{1}{61}Bardzo dobrze.
{302}{357}Tak.|Nie, mam tutaj cytat dla tego.
{359}{437}Niech adwokaci jeszcze raz do nich zadzwoni|i ka im to opublikowa
{439}{492}Powiedzieli mi, e to byo na nagraniu.
{494}{565}Nie... Patrick?|Kochanie, ostronie z tymi zabawkami.
{567}{627}Wiesz, e Marley...|Nie, Carla, nie rozmawiam z tob.
{629}{685}Moesz do nich zadzwoni,|eby to opublikowali?
{687}{733}Odzwoni do ciebie.
{1222}{1292}Te dni si dla nas skoczyy, amigo.
{1294}{1348}Ale mielimy swj czas.
{1957}{1988}Chod, Marley.
{2010}{2051}Wiem, e to zabrzmi zwariowanie...
{2053}{2130}ale jak si nazywa to,|kiedy jeste winien pienidze za dom?
{2132}{2178}- Zaczyna si na "H".|- Hipoteka.
{2180}{2226}Hipoteka.
{2228}{2295}Czy to moliwe,|eby by tak zmczonym?
{2296}{2368}Wiesz co?|Dzisiaj ja bd do niego wstawa.
{2369}{2448}Nieprawda.|Nie sysysz go.
{2450}{2539}- Tak, masz racj.|- Nie wiem... dlaczego.
{2540}{2591}Zostaem obdarzony mocnym snem.
{2593}{2647}Kochanie, musz jednak i jutro do biura.
{2648}{2696}Popilnujesz go wtedy dla mnie?
{2697}{2749}To bdzie przyjemno.
{2751}{2856}- O jakim czasie mwimy?|- Nie wiem.
{2858}{2924}To nie do koca to,|czego oczekiwae, prawda?
{2926}{2981}Sam nie wiem, czego oczekiwaem.
{2983}{3064}- Nigdy nie sdziem, e to Marley bdzie tym atwiejszym.|- Wiem.
{3066}{3112}Wiem, ale wiesz co?
{3114}{3220}Przyzwyczailimy si do niego|i przyzwyczaimy si do dziecka.
{3222}{3311}Prbuj sobie nas przypomnie|sprzed tego wszystkiego.
{3313}{3372}Masz na myli tych... tych modszych...
{3373}{3453}- Tak.|- Seksowniejszych, bardziej atrakcyjnych ludzi?
{3455}{3518}- Tak.|- Pamitam ich. Pamitam ich oglnikowo.
{3520}{3567}Tskni za nimi.
{3569}{3616}Oni s tutaj.
{3617}{3667}S tutaj.|Tylko s ju mocno zmczeni.
{3800}{3906}Co? Teraz jeste zazdrosny?
{3920}{3988}Zosta tutaj.
{3990}{4036}- Zadzwo na policj.|- Dobrze.
{4311}{4381}Wszystko w porzdku?|Co si stao?
{4383}{4479}Powiedzia, ebym nie krzyczaa,|albo mnie dgnie, ale krzyknam.
{4480}{4534}- Ale krzyknam...|- Ju dobrze, usid. Usid.
{4536}{4609}- I dgn mnie.|- Ju w porzdku. Trzymaj si.
{4611}{4658}- Gdzie twoja mama?|- W pracy.
{4660}{4708}W porzdku.|Nie jest tak le.
{4710}{4763}Trzymaj tu rk.
{4764}{4840}Zadzwoniem na policj.
{4842}{4921}Wszystko bdzie dobrze.
{4923}{4991}Wiesz, odkd tu mieszkamy,|nigdy nie poznaem twojego imienia.
{4992}{5055}- Lisa.|- Dobrze...
{5056}{5103}Usid tutaj, Lisa.
{5104}{5160}Bdziesz trzymaa rk wanie tutaj...
{5162}{5236}i poczekamy a przyjedzie policja.
{5238}{5286}I oni si tym zajm.
{5288}{5352}W porzdku? Dobrze?
{5354}{5413}Spjrz na mnie.|Ju dobrze.
{5415}{5448}Wszystko w porzdku.
{5453}{5488}Najbezpieczniejsza okolica?
{5490}{5559}- Jeli chodzi o ilo przestpstw, to prawdopodobnie Boca.|- Boca?
{5560}{5615}Obawiaem si, e to powiesz.
{5617}{5703}- Tak to ju jest, John.|- Dobra, dziki.
{5743}{5789}Boca. Nie tak le.
{5791}{5838}Dzieciaki bawi si na ulicy.|Sam nie wiem.
{5840}{5927}Co mylicie? Moemy tu kiedy zamieszka...|jeli bdzie nas sta.
{5929}{5976}I jestemy.
{5977}{6034}Mam ci.
{6085}{6151}Zosta. Marley, nie
{6208}{6294}/Czy mona si nie zakocha w tej kuchni?|I spjrzcie na te wspaniae urzdzenia.
{6296}{6367}Moja ulubiona cz - basen...
{6437}{6513}- Moe zobaczymy tutaj?|- Mog prosi broszurk?
{6515}{6573}- Oczywicie.|- Wyglda niele.
{6617}{6665}Czyj to pies?
{6730}{6778}Jenny?
{6832}{6879}Kochanie?
{6881}{6931}Jen?
{6980}{7071}- Wszystko w porzdku?|- Tak, w porzdku. Gdzie bylicie?
{7072}{7119}- Chc ci co pokaza.|- Co?
{7120}{7207}To dom. Jest dosy drogi...
{7209}{7264}ale myl,|e moemy sobie na niego pozwoli.
{7266}{7312}- W Boca?|- Wiem, wiem.
{7314}{7395}Ale rozmawiaem z Frankiem Bennettem|z dziau wiadomoci i mwi, e to najbezpieczniejsza okolica.
{7397}{7445}John, nie jestem pewna,|czy to dobry czas.
{7447}{7530}Jen, mylisz, e kiedy bdzie dobry czas,|kiedy jedno z nas zostanie zadgane na podjedzie?
{7532}{7599}- John.|- Kochanie, tutaj jest ciasno.
{7600}{7653}Pamitasz? To mia by dom na 3 lata.
{7655}{7750}Wiem. Wiem o tym. Ale myl,|e nie sta nas na nowy.
{7752}{7847}- Wiem. Ale kochanie, z naszymi pensjami...|- Kochanie, jestem w ciy.
{7849}{7879}Naprawd?
{7915}{8010}- Jeste pewna?|- Chod.
{8206}{8264}Raczej tak.
{8266}{8319}Cztery na cztery.
{8320}{8367}- Poczekaj.|- To wspaniale.
{8368}{8415}Gratulacje!
{8416}{8463}To znaczy, nam obojgu.
{8516}{8571}Jeste takim dobrym chopczykiem.
{8572}{8629}Kolejnie dziecko.
{8631}{8737}Wiem.|Kochanie, chyba musz rzuci prac.
{8739}{8789}Nie musisz tego robi.|Moemy zatrudni pomoc.
{8791}{8855}Nie chc adnej pomocy.|Naprawd nie chc.
{8857}{8904}Podasz mi smoczek?
{8933}{8983}Nie chc by jedn z tych osb,
{8984}{9065}ktre widz swoje dziecko,|przez godzin, w nocy.
{9068}{9127}- Nie chc.|- Wiem, ale przecie kochasz swoj prac...
{9130}{9183}Kocham swoj prace, kochanie.|Ale to mnie dobija.
{9185}{9273}Kiedy jestem w biurze,|chc by tutaj.
{9275}{9355}A kiedy jestem tutaj,|cigle myl o pracy.
{9357}{9424}I po prostu wiem,|e pracuj tu i tu na p etatu.
{9426}{9479}Nie robisz ich na p etatu.
{9481}{9531}Jeli miaabym z czego zrezygnowa...
{9533}{9611}Nie chc... nie chc|rezygnowa z tego.
{9612}{9679}/Czemu miabym da ci podwyk?|/Podaj mi jeden dobry powd.
{9682}{9739}Bo odwalam dobr robot?
{9740}{9788}- Czy to pytanie?|- Nie.
{9791}{9849}Ale od kiedy przejem kolumn,|liczba czytelnikw si podwoia.
{9852}{9900}Wic odwalasz kawa dobrej roboty.
{9903}{9987}- Tak, jeli liczy cyrkulacj i popularno.|- W porzdku.
{9989}{10089}- Dlaczego nie zrobi tego na stae?|- Ma pan na myli, na zawsze?
{10091}{10157}Tak, to znaczy na stae.
{10159}{10245}John, kady pajac tutaj,|chciaby mie swoj kolumn.
{10247}{10295}Kady w tym pokoju.
{10297}{10380}A ty przeje kolumn|i zamienie j w co wieego.
{10382}{10471}Wiem, e nie chcesz tego sysze,|ale jeste znakomitym felietonist.
{10474}{10545}Dlaczego si wahasz?
{10547}{10619}Mam o sobie wyobraenie,|wie pan, jako reportera.
{10622}{10712}C, czasami ycie wyskakuje z lepszym pomysem.|Zrobimy tak:
{10715}{10797}przejmujesz dzienn kolumn,|podwoj twoj pensj.
{11671}{11744}/Dziki Amerykaskiemu szkoleniu,|/Kolumbia wypowiada wojn przemytnikom.
{11839}{11934}Zaczniemy od patkw.|Najwaniejszy posiek...
{11936}{11982}Nie. Marley.
{11984}{12039}Najwaniejszy posiek dnia.
{12040}{12087}Prosz. We troszeczk...
{12088}{12194}John, prosz, we go na sekundk.|Musz wzi pryszni. Musz i.
{12196}{12302}- Za kadym razem to samo.|- Musisz spdza z nimi wicej czasu.
{12305}{12380}Za! Marley.
{12523}{12579}- Ja to zrobi. Ja to zrobi.|- Nie, nie, daj rad. Jest dobrze.
{12581}{12629}Mwisz, ebym spdza|z nim wicej czasu i to robi...
{12631}{12693}a pniej chcesz go przej,|bo mwisz, e le to robi.
{12696}{12736}Nie chc, eby go przewija,|kiedy jeste wkurzony.
{12738}{12768}Nie jestem wkurzony! Jestem...
{12778}{12824}Dziki. No dalej.
{12825}{12875}Cze, malutki.|Trzymaj si, kochanie.
{12877}{12960}Wiem, wiem.
{13027}{13048}No co?
{13048}{13107}Co si dzieje?|Co potrzebujesz, kochanie? O co chodzi?
{13110}{13192}Chcesz jedzonka? Jedzonka? Tak?
{13194}{13318}- Nie. W porzdku.|- Ma kolk, Jen. Wyronie z tego.
{13321}{13448}Mam pomys. Czemu nie zostaniesz w domu,|a ja pjd do pracy i poczekasz, a z tego wyronie.
{13450}{13515}Przepraszam, jestem zmczona.|Id ju.
{13516}{13594}To depresja poporodowa.|Jej hormony szalej...
{13597}{13643}i s w depresji.
{13644}{13719}Pamitam, gdy po na rodzinach mojego czwartego dziecka,|budziem si w rodku nocy i czasami
{13722}{13803}moja ona byaby tam...|patrzca na mnie
{13804}{13868}z tasakiem w rku.
{13870}{13940}Mylaem, e mnie zabije.
{13942}{13990}Wci tak myl.
{13993}{14043}Kupie jej prezent?
{14045}{14135}- Tak.|- To zazwyczaj dziaa.
{14138}{14200}Dobra, Janice, niech wyglda przystojnie.
{14202}{14274}Bdzie mia to zdjcie,|obok swojego nazwiska, przez kolejne 20 lat.
{15271}{15351}Patrick, kochanie, prosz przesta to robi.|Rozchoruje si.
{15352}{15403}- Po prostu to zjedz, dobrze?|- Ostronie Patrick.
{15405}{15476}Pamitaj, co zrobilimy Marleyowi,|kiedy nie sucha.
{15479}{15588}Kochanie, wiesz co jeszcze?|Musimy wybra kolor zason ich w pokoju...
{15605}{15711}W porzdku, cokolwiek zechcesz.|A pniej...
{15713}{15789}Chciaabym, eby mi pomg w wybieraniu.
{15868}{15928}Nie. Pozwl mi.
{15930}{15977}Dzikuj.
{16150}{16211}Marley, po prostu...
{16214}{16312}{y:i}Marley, niedobry pies!|{y:i}Marley! Marley, przesta!
{16314}{16383}Marley, puszczaj!
{16437}{16504}Wracaj tu!|Wracaj!
{16507}{16559}Marley, niedobry pies!
{16561}{16623}Marley, wracaj!
{16625}{16710}Widzisz? Mielimy je zwrci,|a teraz musimy zapaci.
{16712}{16766}- W porzdku!|- Nie jest w porzdku!
{16769}{16847}Ile razy mam ci powtarza,|eby nie zostawia nic jadalnego na widoku?
{16848}{16936}- Wiem, ale nie mwia, e to jest jadalne.|- John, wiesz co mam na myli.
{16939}{17041}Mwie te, e wstaniesz wczenie i wyjdziesz z nim!|Zaczyna u rne rzeczy, kiedy jest nerwowy.
{17043}{17115}- Wyjd z nim. Dopiero wstaem.|- Wiesz co? Zapomnij!
{17118}{17172}- Sama to zrobi! Zapomnij!|- Nie musisz.
{17174}{17226}Tak, sama to zrobi.
{17272}{17334}Nie apiesz tego.|Ona ci zabije.
{17336}{17451}Musisz si uspokoi.|Obydwaj mamy przechalapane.
{17453}{17543}- Wic kto wemie psa, jeli si rozstaniecie?|- Nie rozstaniemy si.
{17545}{17603}- Nie ma takiej moliwoci?|- Dokadnie.
{17604}{17720}Co musi zrobi? Napad szau?|Gboka depresja?
{17722}{17805}Nie zaniedba maeskich obowizkw,|ktre zepchn ci na krawd?
{17807}{17908}Czemu od razu przeskakuejsz do rozstania?|No co ty... Napraw. Nie zakocz.
{17910}{17992}- Wic ycie z Jenny jest lepsze, ni bez niej?|- Tak. Co to...
{17994}{18063}Czy ty nosisz podsuch?|Jen, czy ty... Ona tego sucha.
{18064}{18139}Jenny, tak, mielimy ktni,|ale wci ci kocham.
{18141}{18249}No co ty, stary. Miae ktni z on.|Pozwl mi by nadsanym.
{18251}{18308}Chc tylko wiedzie,|czy jeste szczliwy.
{18338}{18372}Stj. Tam jest.
{18372}{18437}- Kto?|- Daj mi dzieciaka.
{18439}{18507}Nie, nie bd w tym uczestniczy.|To bezczelne.
{18509}{18563}To bdzie nawet lepsze,|ni szczeniaczek.
{18564}{18615}Nie, nie mj syn.
{19527}{19589}Marley, nie. Prosz, prosz, Marley.
{20050}{20126}Marley, co ty...
{20155}{20243}Marley, Boe, spjrz...|Przesta! Czemu to robisz?
{20244}{20305}Czemu wszystko niszczysz? No ju!
{20348}{20431}Patrick! W porzdku? Przepraszam.
{20467}{20500}Zabierz std psa.
{20500}{20563}- Nie chc go tu widzie.|- Wezm go na spacer.
{20565}{20614}Nie artuj.|Nie, zabierz go na farm.
{20616}{20682}Dobra, koleko.|Wyglda na to, e znowu jedziemy na farm.
{20684}{20756}Mwi powanie. Nie artuj. Chc...|Duej ju tego nie znios.
{20758}{20811}- Co zrobi?|- Wszystko! A czego nie zrobi?
{20813}{20868}Jest okropnym, okropnym zwierzciem!
{20870}{20945}- To troch nie w porzdku.|- Nie, nie w porzdku jest to,
{20947}{21026}e Conor nie spa od dwch tygodni,|przez szczekanie tego psa...
{21028}{21085}e Patrick jest przewracany dwa razy dziennie...
{21087}{21133}przez co nie mog nawet myle trzewo!
{21135}{21182}Bro Boe, eby nie zauway burzy!
{21184}{21231}- Przesta!|- Uspokj si na chwil.
{21232}{21305}Wiem, e to byo cikie kilka miesicy,|z nowym dzieckiem i tak dalej.
{21307}{21383}Rozumiem to.|Ale rozmawiaem z Arnie'm.
{21385}{21431}- I depresja poporodowa...|- Nawet si nie wa.
{21433}{21525}Nie mam depresji.|Jestem wyczerpana.
{21527}{21587}Nie jestem wcieka,|z powodu jakiego stanu.
{21589}{21651}Nie mog nawet wyj na godzin bez dzieci...
{21653}{21724}bo kada niania w tej okolicy,|boi si Marleya.
{21726}{21805}Wiem o tym, ale to ty powiedziaa,|e nie chcesz ju pracowa.
{21807}{21854}- Moemy zaatwi pomoc...|- Nie potrzebuj pomocy!
{21856}{21902}- To wszystko utrudnia.|- Po prostu pozbd si psa!
{21904}{21956}- To si oczywicie nie stanie.|- Prosz, bd ciszej.
{21958}{22030}- Ja mam by ciszej?|- Zrb to. Pozbd si psa!
{22032}{22080}Wszyscy pozbywaj si psw.|To tylko pies.
{22081}{22157}A ja jestem tylko mem. Mnie te si pozbdziesz,|jeli nie bd si zachowywa?
{22159}{22205}- Mylaam nad tym.|- C, to jest nas dwjka.
{22207}{22264}- Na co ty moesz narzeka?|- Na co mog...
{22266}{22338}- Bo mylisz, e fajnie przebywa obok ciebie?|- Jeste palantem.
{22340}{22409}Mylisz, e fajnie mi wchodzi przez drzwi|i myle, jakby bya z wiziennego gangu?
{22411}{22446}Zwyky palant!
{22531}{22609}Przesta! To twoja wina.
{22611}{22686}- Chyba artujesz?|- Nie.
{22688}{22767}Tylko na kilka dni,|zanim sprawy w domu ochon.
{22826}{22873}Kilka dni bdzie w porzdku.
{22875}{22933}Przecie si znacie.|Bdzie wam dobrze.
{22935}{23036}- Chcesz piwo?|- Nie, dziki. Przeprowadzasz si?
{23038}{23102}- Tak.|- Dokd?
{23104}{23151}Nowy Jork.
{23178}{23247}Szara Pani si zalecaa.
{23247}{23316}"The Times" zaoferao ci sta prac?
{23318}{23383}Daem Arniemu moje wymwienie w tamtym tygodniu.
{23385}{23460}- Nic nie mwie.|- Wiem. Przepraszam.
{23518}{23598}To si stao tak szybko,|e sam jeszcze tego nie przywykem.
{23598}{23688}To wietnie. "The New York Times."
{23690}{23755}Zawsze o tym marzylimy.
{23838}{23932}Wic, gratulacje.|Zasuye na to.
{23934}{24017}- Tak.|- Dziki za przyjcie Marleya.
{24019}{24075}- Tak.|- Wanie zjada ci teczk.
{24077}{24141}- Cholera!|- Marley. Marley, nie.
{24143}{24235}- Dwa dni, John. Powanie.|- Przepraszam.
{24323}{24391}Przepraszam, nie chciaem ci obudzi.
{24392}{24437}Nie spaam...
{24503}{24597}- Gdzie jest Marley?|- Zostawiem go na kilka dni u Sebastiana.
{24599}{24665}Chciaabym to zobaczy.
{24667}{24791}Do czasu, a znajd mu dom na stae.
{24829}{24915}To jest jego stay dom, John.
{24916}{24964}Marley nigdzie nie pjdzie.|Kochanie, przepraszam.
{24966}{25031}Byam troch przytoczona.
{25032}{25149}- Nikt ci wczeniej nie mwi, jak cikie to bdzie.|- Ktra cz?
{25151}{25225}Wszystko:
{25227}{25303}maestwo, bycie rodzicem.
{25304}{25395}To najtrudniejsza praca na wiecie|i nikt nas na to nie przygotowuje.
{25397}{25468}Nikt ci nie mwi,|ile rzeczy musisz porzuci.
{25470}{25581}Mam uczucie, e jednak mwi,|ale czowiek nie sucha,
{25583}{25659}albo mylisz "Oni s po prostu nieszczliwi."
{25771}{25856}Zrezygnowaam z tylu rzeczy,|dziki ktrym, jestem tym, kim jestem.
{25889}{25936}Ale nie mog tego powiedzie, poniewa...
{25938}{26006}Bo bd bardzo z osob,|jeli to powiem.
{26053}{26113}Ale czuj to.|Naprawd czuj.
{26115}{26222}Czasami czuj. Po prostu...
{26224}{26276}Chciaabym, eby to wiedzia.
{26278}{26371}Wiem o tym.|I moesz to powiedzie. Ja to mwi.
{26372}{26447}Ale dokonaam wyboru.
{26449}{26564}Dokonaam wyboru i jeli nawet jest trudniej, ni mylaam...
{26588}{26616}Nie auj.
{26616}{26667}- Jeste pewna?|- Bardzo pewna.
{26669}{26756}Bo to brzmi troch, jak:|"Wszdzie dobrze, ale w domu najlepiej".
{26758}{26854}Myl, e takie rzeczy bd si dziay,|a my damy sobie z nimi rad.
{26856}{26951}- I zrobimy to razem.|- Razem.
{27016}{27144}- Pozbycie si Marleya nic nie zmieni.|- Nie.
{27146}{27255}I pozbycie si ciebie,|te nic nie zmieni.
{27256}{27303}- Mog ci prosi o przysug?|- Tak.
{27304}{27368}Starczy dzieci na jaki czas.
{27370}{27437}Absolutnie. Umowa stoi.
{27534}{27633}Cze, chopaki.
{27635}{27694}Przywitajcie si z Colleen.
{27696}{27757}- Tata mwi, e ma na imi Whoops.|- Nie, ja...
{27759}{27827}- Patrick to powiedzia.|- Co?
{27828}{27893}- Dlaczego to powiedziae?|- artowaem sobie.
{27895}{27949}- To by may sekret, chopaki.|- Tutaj!
{28098}{28172}Stary zawodowiec idzie do tyu.|Szuka miejsca.
{28174}{28228}Dostaje asyst od Colleen.
{28230}{28293}Niezy rzut, tato!
{28295}{28354}Niezy rzut?|No co ty. Conor?
{28356}{28419}- Nadzwyczajny.|- Tak. Jeszcze raz.
{28420}{28492}Poczekajcie, odbior to.|Zaraz wracam.
{28494}{28578}- Dobrze.|- Rzuca si z kolan.
{28615}{28664}- Halo?|- John Grogan?
{28666}{28714}Tak.
{28716}{28809}- Tutaj Gil Lawford z "Philadelphia Inquirer".|- Tak, tak.
{28858}{28916}Witam.|Dzikuj za odzwonienie.
{28997}{29035}Kto dzwoni?
{29035}{29080}"The Philadelphia Inquirer."
{29082}{29171}Wysaem redaktorowi troch materiaw,|jaki czas temu i chce si ze mn spotka.
{29173}{29280}- Jaki czas temu?|- By tu na wakacjach miesic temu.
{29281}{29357}Czyta moje artykuy.|I spotkalimy si na czym w rodzaju obiadu.
{29359}{29447}- Czym w rodzaju obiadu?|- Nie sdziem, e co z tego wyjdzie.
{29494}{29564}- Ale?|- Zaproponowali mi prac.
{29566}{29631}To znaczy, mam rozmow kwalifikacyjn.
{29632}{29711}- Jako felietonista...|- Jako reporter.
{29712}{29772}Jako reporter?|I co powiedziae?
{29774}{29863}Powiedziaem:|"Dzikuj bardzo, ale tu mi dobrze".
{29865}{29956}Nigdy nie spotkaem nikogo,|tak trujcego dup i narzekajcego, jak John Grogan.
{29958}{30008}"Jeli nie podoba mu si tutaj,|powinien si przeprowadzi."
{30010}{30073}To cz mojej pracy,|eby otrzyma odpowied.
{30075}{30137}Ciesz si, e widz chocia troch krwi,|pyncej od tych ludzi.
{30139}{30146}Nie.
{30149}{30243}- To nawracajcy temat.|- Nawracajcym tematem jest to, e mamy duo dziwakw w Broward.
{30244}{30311}- I wanie z tym si zmagam.|- Tak, ale prbuj ci powiedzie, z caym szacunkiem,
{30312}{30359}e ty jeste jednym z nich!
{30360}{30423}Jestem komentatorem.|Kady chce, eby si zachowywa,
{30424}{30473}jakby wszystko byo w porzdku,|kiedy s problemy.
{30475}{30571}Jest przeludnienie, s przestpstwa,|s rasowe napicia.
{30573}{30659}Za kadym razem, gdy si odwrcisz,|jest nowy drapacz chmur, brzydszy nawet od tego starego...
{30661}{30749}To si dzieje na caym swiecie.|To nie Floryda. To ty. Co z tob?
{30751}{30871}Nic. Kady chciaby myle:|"Koczy 40. Sta si gburem."
{30873}{30949}To nie to. Moe...
{30951}{31041}Nie wiem.|Moe mam ju dosy mojej kolumny.
{31043}{31135}Rzeczy, ktre mwi,|nie wydaj mi si ju zbyt interesujce.
{31136}{31217}John. John...|Jeste komediowym gosem poudniowej Florydy.
{31219}{31268}Jeste skarbem narodowym,|na mio Bosk.
{31270}{31363}- Moe skarbem regionalnym.|- No, na pewno miejskim skarbem.
{31365}{31434}- Dzikuj.|- Suchaj. Zrb sobie wakacje. Wyjed na kilka tygodni.
{31436}{31499}- We sobie miesic wolnego.|- Wyjacha gdzie?
{31501}{31596}- Nie wiem.|- Mieszkam w wakacyjnym kurorcie.
{31597}{31687}Wic jed w jakie miejsce,|ktre jest bolesne i smutne.
{31922}{32039}40... bdzie ciko, koleko.|Nie bd ci okamywa.
{32084}{32131}Ale wiedzielimy o tym.
{32132}{32214}Wiedzielimy, e ojcowski czas|w kocu nadejdzie.
{32216}{32291}Sprbuje nas zaprowadzi w ciemn uliczk|i prawie nas zama.
{32293}{32383}Masz wicej biaego,|dookoa wityni,
{32385}{32475}ale dziki temu wygldasz|bardziej wytwornie, tak myl.
{32477}{32524}Obaj to stracilimy.
{32526}{32591}Wiem.
{32593}{32671}Jakie to uczucie,|mie najlepsze lata za sob?
{32673}{32743}Zrobie wszystko, co chciae?
{32744}{32801}Nie.|Ja te nie.
{32856}{32957}Dobra. Gorco ci?|Chcesz si ochodzi? To do dziea.
{33071}{33159}Wiesz co? Nie dzisiaj.
{33192}{33267}Bye na smyczy zbyt dugo.
{33268}{33332}Le! Le!
{33456}{33512}Chyba zapa swj drugi wiatr.
{33771}{33823}Aport!
{34653}{34719}- Zabierz swojego psa!|- Co?
{34877}{34931}Nie! Nie! Prosz, Boe, nie!
{34932}{35029}Nie! Nie! Nie!
{35101}{35163}Chod!
{35164}{35236}Chod tutaj.|Nic si nie stao.
{35238}{35333}Kole, to nie byo fajne.
{35335}{35408}Chod dziewczynko.|Zbieramy si.
{35508}{35551}wietnie.
{35612}{35676}/Idziemy.
{35799}{35848}Jednak jeste najgorszym psem wiata.
{35848}{35898}Wiesz o tym? Prawda?
{35900}{35958}Powoli wypadae z pierwszej pitki...
{35960}{36038}ale dzisiejszym numerem,|przesune si na pierwsze miejsce.
{36040}{36107}I chyl przed tob czoo.
{36349}{36400}Niespodzianka!
{37074}{37204}Pomcie mi. Czekajcie.|Na trzy. Raz, dwa, trzy.
{37388}{37452}Ale nie bagaj, Marley.
{37454}{37541}To nie adnie.|Bo my nie musimy.
{37588}{37667}Powiedz prawd.|Bye zaskoczony?
{37669}{37737}- Cakowicie, tak. Dzikuj.|- Naprawd?
{37739}{37839}- Byem. Naprawd mnie zaskoczylicie.|- Zaskoczylimy ci!
{37840}{37899}Gotowy na twj prezent urodzinowy?
{37900}{37970}Jest wicej?|Nie potrzebuj wicej prezentw.
{38082}{38155}- Wszystkiego najlepszego.|- Co to byo?
{38157}{38255}To byo moje bogosawiestwo,|na przyjcie tej pracy w Filadelfii.
{38257}{38331}To byo miesice temu.|Nie myl o tym.
{38333}{38380}Wic jak inn prac.
{38382}{38448}- Pojedziemy za tob, gdziekolwiek zechcesz.|- Rozumiem.
{38450}{38510}Ale nie zrobi tego.|Nie bd nas przesiedla.
{38512}{38579}Mamy tutaj przyjaci.|Dzieciaki lubi szko.
{38581}{38631}I mam swojego pokera.|Nie mgbym...
{38633}{38727}Po pierwsze, to tylko rozmowa.|Nie dostae jeszcze pracy.
{38729}{38805}A po drugie, skarbie,|nie masz adnych przyjaci.
{38807}{38896}No wanie. Zastanawiaem si,|kim byli ci wszyscy obcy ludzie?
{38898}{38952}- Wynajam ich.|- Prbuj tylko powiedzie,
{38954}{39007}e nasze ycie jest tutaj|i odpowiada mi to.
{39009}{39082}Nasze ycie jest tam, gdziekolwiek jestemy.|To tyle.
{39084}{39131}- I nie jeste tutaj szczliwy.|- To nieprawda.
{39132}{39215}Nie jeste zadowolony z tej kolumny.|Jeste niespokojny i czuj to.
{39217}{39307}- Nie jestem...|- Czuj to kadego dnia, gdy czytasz artykuy Sebastiana.
{39308}{39411}Czuj to, gdy siedzisz 5 minut w samochodzie na podjedzie,|zanim wejdziesz do domu.
{39413}{39459}- Nie robi tego.|- Tak, robisz.
{39461}{39503}Sprawdzam rne rzeczy w samochodzie.
{39505}{39600}- Myl, e to najwyszy czas na zmian.|- Mam 40 lat, Jen.
{39602}{39686}Moe przy 39, ale ja te...|Sam nie wiem.
{39688}{39772}- To wydaje si troch za pno na zmiany.|- Nie. Nie, nie, nie, nie.
{39790}{39834}- Nie.|- Co ty robisz?
{39834}{39900}Nie jestemy starzy, John.
{39992}{40064}Wci moemy si zaskakiwa.
{40158}{40272}Widzisz, wikszo dziewczyn skoczyoby na nurka,|ale ty wiesz, e na beczk jest duo seksowniej.
{40354}{40416}Wic jeste gotowy|na twj kolejny prezent urodzinowy, czy co?
{40418}{40466}Tak.
{40486}{40568}Te urodziny to jedno wielkie zakopotanie.
{40568}{40635}Co chwi przychodz.|Jak w Hanuce.
{40823}{40878}Widzisz? Nie jestemy starzy.
{41080}{41128}/Grogan!
{41333}{41384}Chc ci yczy powodzenia.
{41386}{41523}Dziki. Bdzie dobrze. Bd tskni za wszystkimi.|Bd tskni za twoim miechem.
{41524}{41632}Tak. Bya moliwo, e kada rada,|jak ci kiedykolwiek daem, bya kompletn bzdur.
{41634}{41740}- Nie, nie, nie. Doceniam je tak samo.|- C, w tym momencie...
{41742}{41861}mikki kole powiedziaby, e jest z ciebie dumny,|uciska ci i puci ci w drog.
{41901}{41983}C, ciesz si,|e pan nim nie jest.
{42019}{42066}W porzdku.
{42111}{42192}Grogan, tak na marginesie,|zaskoczye mnie niesamowicie.
{42194}{42273}To moja specjalno.
{42776}{42822}- Jestemy ju?|- Nie.
{42824}{42881}- A teraz?|- Jeszcze kilka godzin.
{42883}{42934}- Teraz?|- W gorcej wodzie kpany.
{42936}{42985}- Teraz? Ju jestemy?|- Musimy by blisko.
{42987}{43043}Ciepo czy zimno?
{43045}{43101}- Czemu tutaj skrcamy?|- Tutaj mieszkamy.
{43130}{43218}Potrzebuj chwil ciszy,|eby mc to przekn.
{43218}{43326}Dobrze? Przed chaosem.|Spjrzcie na to.
{43328}{43415}- I jestemy.|- Chodcie. Jestemy.
{43585}{43685}Marley! Marley, nie!
{43711}{43767}I jestemy w domu.
{43905}{43987}Andy Rooney, jeli wychodzisz wczeniej,|przejd si z tob na pocig.
{43988}{44075}Dobra, jestem gotowy.|Postawi jeszcze wykrzyknik.
{44077}{44174}Mark Twain mwi, eby nie uywa wykrzyknikw,|bo to jest jak mianie si z wasnego dowcipu...
{44176}{44261}Ale czasem trzeba si z nich mia,|bo to jest zabawne.
{44263}{44369}Ju jest! Ju jest! Ju jest!|Ju jest! Ju jest! Ju jest!
{44371}{44469}- Ju jest! Chodcie!|- Tutaj!
{44531}{44625}Spjrzcie!
{45104}{45168}Nie, Marley!
{45170}{45289}Pamitajcie, e anioy umiej lata,|wic musicie pi skrzyda mocno w gr.
{45291}{45356}Tak. Ten wanie nadchodzi.
{45358}{45425}Obiad gotowy!
{45427}{45503}Idziemy! Chodcie.
{45504}{45542}- Marley!|- Chodcie, dzieciaki.
{45544}{45591}Marley, chod.
{45593}{45684}Wiesz co, kochanie?|Zostaw go. Jest szczliwy.
{45766}{45812}Dzikuj.
{46298}{46415}Co tutaj robisz?|pisz dzisiaj w pitrowym ku?
{46417}{46465}Udany dzie.
{46467}{46529}To znaczy, ten nieg. No chod.
{46531}{46599}Dobrze. pij mocno.
{46776}{46827}- Za duo koloru?|- Tak.
{46828}{46934}Nie zrozum mnie le. To jest nieze,|ale teraz jeste reporterem, John.
{46936}{46995}Masz opowiedzie histori.|Nie chc, eby w niej by.
{46997}{47094}- Jestem pewien, e nie wspominam tam o sobie...|- Chodzi o to,
{47096}{47143}e wci ci tam czuj.
{47144}{47207}I mwi tylko:|mniej ciebie i wicej faktw.
{47250}{47324}Zrozumiaem.
{47348}{47411}- Drzwi s zawsze otwarte.|- Dziki.
{47596}{47643}Wchodzi stary zawodowiec!
{47643}{47697}Pokazuje si w czwartej kwarcie!
{47775}{47855}apie pik. Wymija jednego.
{47856}{47947}Przedziera si.|Robi zwody w lewo i prawo.
{47948}{48044}Nie mog go powstrzyma.|Ma za duo...
{48046}{48140}Grogan na ziemi!|Ziemia na Groganie.
{48142}{48195}- Wczenie przyjechae.|- Zgadza si.
{48197}{48300}Musiaem przyjecha do domu|i nauczy te dzieciaki, jak si powinno gra w football.
{48348}{48434}- Teraz na powanie. Kolacja za godzin.|- Dobrze.
{48436}{48517}Macie skoczy prac domow|i zdjc te buty przed wejciem.
{48519}{48566}Tak, zdejmijcie buty!
{48568}{48653}Jest na ziemi.|Jest na ziemi...
{48752}{48805}Mj Boe.
{48807}{48890}Wracam do domu i czuj si,|jakbym zosta napadnity.
{48989}{49073}- No chod.|- Co mu jest, tato?
{49075}{49163}Nic mu nie jest.|Jest po prostu zmczony. Prawda, tato?
{49164}{49247}Tak. Football da mu popali.
{49282}{49327}Chodcie.
{49332}{49388}Nie wiem.|Po prostu nie rozumiem.
{49390}{49468}Rok temu, nie moge si doczeka,|eby skoczy ze swoj kolumn.
{49470}{49592}Wiem. Ale teraz ten kole|analizuje kade zdanie, swoim grzebieniem.
{49594}{49665}Musz przyzna,|e czasem tskni za swobod, gdzie mgbym...
{49667}{49771}- Co?|- To jest... To jest czasem wyczerpujce, John.
{49773}{49863}Zawsze chcesz czego,|czego nie masz.
{49865}{49929}A ty jeste szczliwa?
{49931}{49989}Nic z tego nie byo czci planu.
{49991}{50080}Nie. Nie, to nie byo czci planu.
{50082}{50151}Ale to jest duo lepsze.
{50152}{50239}Skoczyam ju z robieniem planw.
{50241}{50321}Marley! O, ohyda.
{50323}{50408}Wyglda na to, e kto musi wyj.
{50410}{50463}Dobrze. Marley.
{50465}{50529}Chod, chod piesku.
{50625}{50695}Teraz to dopiero zaczo pada.
{50925}{50950}Gdzie on poszed?
{51020}{51067}- Co si dzieje?|- Nie wiem.
{51068}{51158}- Nie wraca.|- Marley?
{51160}{51207}Nie mg odej daleko.
{51258}{51312}Pjd z tob. Poczekaj.
{51365}{51434}- Nie wiem, gdzie mg pj.|- Marley?
{51434}{51512}Moe poszed do stodoy ssiadw.
{51512}{51611}- Sprawdz w drwalce.|- Dobrze.
{51905}{51995}O, Marley.
{51995}{52057}- Widziaa co?|- Nie, nic.
{52182}{52275}- Pjd z nimi porozmawia.|- Dobrze.
{52316}{52369}Kurcze, leje jak z cebra.
{52371}{52430}- Znalelicie go?|- Wiecie co?
{52432}{52553}Poszed odkrywa.|Wiecie, jak kocha lasy.
{52627}{52740}Bobby mwi, e kiedy psy umieraj,|odchodz, eby to zrobi.
{52742}{52790}Tak zrobi jego beagle.
{52832}{52885}C, to prawda w przypadku beagli.
{52885}{52959}Ale nie labradorw, jak Marley.
{52961}{53045}Poszed tylko porozrabia.|Nie martwcie si.
{53072}{53112}Dobra, skoczylicie prac domow?
{53112}{53150}- Tak.|- Nie.
{53152}{53217}Nie? Wic zrbmy z tego "tak".
{53219}{53284}No chod.
{53882}{53934}Wszystko w porzdku?
{53988}{54067}Zosta tutaj.
{54068}{54185}Czemu jego odek si obrci?|Nie wiemy dokadnie, dlaczego tak si dzieje.
{54187}{54299}Prawdopodobnie zjad albo wypi co za szybko|i odek si po prostu obrci.
{54300}{54379}Zdoaam woy tam rurk,|eby wypuci troch gazw.
{54380}{54463}- Myl, e go odwrciam.|- Wyglda w porzdku.
{54500}{54539}Na razie.
{54539}{54623}Problemem jest to, e gdy to si stanie raz,|prawdopodbnie stanie si znowu.
{54625}{54707}A jeli tak, to nie wiem,|co bd moga dla niego zrobi.
{54708}{54806}Jest ju starszym psem. Szczerze mwic,|sdz, e nie przetrwaby operacji.
{54808}{54877}Wic musimy si upewni,|e to si nie powtrzy.
{54879}{54952}Najprawdopodobniej, powtrzy si.
{54954}{55051}Mwilimy te, e moe jad albo pi za szybko...
{55053}{55127}- Zgadza si.|- Wic moe, to nie musi si powtrzy.
{55129}{55185}Bdziemy tego pilnowa.
{55187}{55279}Mwi tylko, e moecie si przygotowa na to,|e moe nie przetrwa nocy.
{55342}{55433}Moe 10% psw,|przeywa co takiego.
{55457}{55518}Na czym jest oparta ta liczba?
{55518}{55599}- Na czym?|- Tak, powodem, dla ktrego pytam jest to,
{55601}{55674}e na pewno jest oparty|na zwykych psach.
{55676}{55768}- Zwykych psach?|- Tak, a on nie jest jak inne psy.
{55770}{55839}Wiem, e ludzie pewnie powtarzaj to|co chwil, ale szczerze mwic
{55841}{55895}to nie jestem pewien,|czy on naprawd jest psem.
{55897}{55968}Raz zjad automatyczn sekretark.|Po prostu j wypolerowa.
{55970}{56075}Nie przeu jej. Zjad j. A pniej j strawi.|A pniej zjad telefon na deser.
{56077}{56176}Innym razem, mj syn mia kolk,|a ten kole sta tam ca noc, nie rusza si,
{56178}{56262}zosta tam przez dziewi godzin,|majc oko na Conora.
{56264}{56371}Wic myl, e ta liczba,|odnosi si do zwykych psw.
{56373}{56454}- Ale nie do niego.|- No c, masz tu prawdziwego wojownika.
{56455}{56503}Miejmy nadziej na najlepsze.
{56505}{56566}Wiem, e bdzie z nim w porzdku.
{56568}{56643}Do zobaczenia rano.
{57220}{57247}Zatrzymaj go na noc.
{57247}{57313}Ale wyglda lepiej,|jak wychodziem.
{57315}{57393}Weterynasz nad wszystkim panuje.
{57448}{57542}- Wszystko w porzdku?|- Tak. Co tam czytasz?
{57544}{57599}Czytam twoje stare kolumny.
{57668}{57726}Marley jest w wielu z nich.
{57727}{57778}Wci je przegldasz?
{57779}{57828}Tak, czasami.
{57880}{57951}Nawet w najgorsze dni...
{57952}{58074}gdy dzieci doprowadzaj mnie do szau,|pranie nie jest zrobione...
{58076}{58142}i caa reszta idzie nienajlepiej...
{58144}{58206}Zawsze wiem, e mam to.
{58253}{58329}To twoje pi minut.
{58331}{58454}Czasem s smutne,|czasem naprawd zabawne...
{58456}{58557}gupie, albo jakiekolwiek, ale...|ale we wszystkich jeste ty.
{58600}{58659}I przez te pi minut...
{58661}{58720}poprawiasz mi nastrj.
{59049}{59122}Powiniene je przeczyta.|S naprawd nieze.
{59166}{59220}Wyszaby z tego nawet nieza ksika.
{59222}{59302}- Ksika?|- Co.
{59671}{59718}Halo?
{59762}{59827}Dobrze. Dzikuj.
{59863}{59921}Wraca do domu.
{60177}{60226}Jest tam?
{60227}{60304}Oczywicie, e jest.|Zawsze tam jest.
{60306}{60423}- Skd wie, e przyjedamy?|- Nie wiem. Po prostu wie.
{60425}{60476}Psy wiedz takie rzeczy.
{60478}{60547}- Wszystkie psy?|- Wszystkie dobre psy.
{60548}{60635}- Spjrz, jest tam! Jest tam! Marley.|- Tak.
{60751}{60799}Cze, Marley.
{60801}{60847}- Marley.|- Jak si masz, Marley.
{60849}{60925}- Tskniem za tob w szkole.|- Pocigam si z tob do domu.
{60927}{60983}- Dobra.|- Start!
{61143}{61223}- Eagles?|- Tak, id po zwycistwo.
{61224}{61275}Gwarantuj ci.|A ty co, fan Dolphins?
{61277}{61331}- Nie.|- John Grogan!
{61333}{61404}- Do jutra.|- Dobra, kole. Do jutra.
{61406}{61483}Mwiem sobie:|"Ten aosny sukinsyn wyglda, jak John Grogan".
{61484}{61611}- Co ty tutaj robisz?|- Reporta. Prokurator chc si popisa nowym biurem i...
{61612}{61686}Wiesz co? Nie wane.|Stary, jak dobrze ci widzie.
{61687}{61743}- Ciebie te.|- Tak.
{61744}{61817}- Wic, mieszkasz gdzie w miecie?|- Nie, zaraz poza miastem.
{61819}{61884}- Wicej swobody dla dzieciakw.|- Ile teraz masz, pitk?
{61886}{61988}Trjk. Patrz.|Poka ci zdjcie potomstwa Groganw.
{62020}{62085}- Jen si niele trzyma.|- Tak.
{62087}{62144}Dziki, tak myl.
{62146}{62197}Widz, e w kocu macie dziewczynk, co?
{62199}{62271}Colleen. Urodzia si zaraz po twoim wyjedzie.
{62273}{62370}- O co chodzi z t biedronk?|- To byo na jej szkolne przedstawienie, w przedszkolu.
{62372}{62459}Nie moglimy cign z niej przebrania,|przez jaki miesic.
{62460}{62528}A powodem, dla ktrego Marley wyglda,|jakby gryz jej gow
{62530}{62593}s jej antenki,|ktre musia pogry.
{62595}{62671}- Nic si nie zmienia.|- Zgadza si.
{62728}{62831}- Chciabym nie mie tego wywiadu.|- Nic nie szkodzi. I tak musz jecha do domu.
{62832}{62885}Conor ma mecz w pik.
{62887}{62945}W porzdku, ale ktrego dnia musimy nadgoni.
{62947}{63018}Tak, zdecydowanie.|Ktrego dnia nadgonimy.
{63020}{63106}- Wic, dobrze ci byo widzie.|- Chod tu. Dobrze ci widzie.
{63107}{63175}- Pozdrw Jenny, dobra?|- Si zrobi.
{63176}{63226}- Trzymaj.|- A, tak.
{63228}{63311}To wietne zdjcie, John.
{63312}{63386}- Wyszede na ludzi.|- Dziki.
{63388}{63487}- Ty te. Do zobaczenia.|- Do zobaczenia.
{63603}{63701}Nie rbcie sobie tego. Jestemy w Filadelfii.|Chodmy na stek. Cze.
{63703}{63783}- Sebastian. Mio was pozna.|- Wzajemnie.
{63872}{63920}Halo?
{64043}{64089}Jest kto w domu?
{64442}{64492}Nie syszae mnie, co?
{64494}{64585}Zapaem ci w transie, Marley.
{64587}{64688}Dobra, chod si przej.|No chod.
{64974}{65046}Chod, chod
{65048}{65098}Prawie jeste na grze.
{65099}{65147}Wiesz co? Chod tutaj.
{65149}{65207}Tu jest dobre miejsce.
{65424}{65531}Wiem, e jeste silnym gociem,|ale dasz mi zna, prawda?
{65533}{65601}Wiesz, kiedy nadejdzie czas.
{65603}{65679}Nie chc sam podejmowa tej decyzji.
{65707}{65787}Daj mi zna,|kiedy bdziesz gotowy, dobra?
{65893}{65939}W porzdku.
{66239}{66300}Tam jest.
{66371}{66444}Kochanie, co ty tutaj robisz?
{66446}{66544}Czas i na gr.|Przecie tutaj nie pisz.
{66546}{66639}No chod.|Dasz rad wej?
{66698}{66767}Myl, e tutaj jest mu wygodnie.
{66803}{66877}- Przynios mu koc.|- W porzdku?
{67010}{67092}Poo si tu na chwil.
{67094}{67154}Zdejm ciar.
{67200}{67308}Tak. W sumie, nawet jest tutaj przyjemnie.
{67310}{67360}Tak moe by lepiej.
{67456}{67514}- Byoby dwa razy w tygodniu, 600 sw.|- Na jaki temat?
{67515}{67602}Codzienne sprawy.|Rzeczy, przez ktre wszyscy przechodzimy, ale mieszniej.
{67603}{67671}Nie api tego, John.|Mylaem, e przyszede tutaj, eby by reporterem.
{67673}{67727}Zgadza si, ale obaj si zgodzimy,|e to nie ja.
{67728}{67800}- Jestem felietonist... i to dobrym.|- Przepraszam, John.
{67802}{67891}- Twoja ona dzwoni. Mwi, e to wane.|- Dobrze, zaraz odbior.
{67893}{67959}Przemyl to. Moliwe?
{67984}{68031}- Dziki. Halo?|- Nie ma sprawy.
{68032}{68091}Nie mog go zmusi do wejcia do domu.
{68092}{68207}Po prostu tam ley, na zimnie|i nie chce si ruszy.
{68569}{68628}Patrick wrci do domu.|Przenielimy go tutaj.
{68630}{68763}Dr. Platt powiedziaa, e jeli jest mu wygodnie,|eby go na chwil zostawi i zobaczy, ale...
{68765}{68831}nie polepsza mu si.
{68907}{68960}Dobrze, zabior go.
{68999}{69074}- Znowu jest chory?|- Tak, jest chory, kochanie.
{69076}{69127}Nie czuje si zbyt dobrze.
{69129}{69201}Ale wezm go do lekarza|i sprbuj zrobi, eby poczu si lepiej.
{69203}{69259}Wszystko w porzdku, Marley.|Nic ci nie bdzie.
{69390}{69510}Moesz wzi owieczk,|ale nie przeuj jej ucha.
{69512}{69572}To sodkie, kochanie.
{69574}{69623}Daj, ja j wezm.
{69702}{69750}egnaj.
{71404}{71499}Prbowaam wszystkiego, co ostatnim razem,|ale bez skutkw.
{71524}{71576}Nie mog tam woy rurki.
{71576}{71668}odek wci jest przekrcony.|Wci pozostaje operacja, ale...
{71670}{71747}Nie jest wystarczajco silny.
{71963}{72038}- Ten mi si podoba najbardziej.|- Ktry?
{72039}{72095}Mango. Tak.
{72156}{72183}Halo?
{72183}{72235}Hej, to ja.
{72236}{72301}Wic, to znowu odek.
{72303}{72405}- I mog operowa, ale...|/- Wiem.
{72407}{72523}Chcesz, ebym tam przyjechaa?
{72525}{72595}Nie, nie, lepiej eby zostaa z dziemi...
{72596}{72651}i bya z nimi.
{72653}{72761}Ja po prostu...
{72929}{72976}Kocham ci, John.
{73009}{73057}Kocham ci.
{73179}{73247}- Dobrze.|- Dam wam troch czasu.
{73248}{73302}I bd na zewntrz,|gdybycie mnie potrzebowali.
{73303}{73351}Dobrze. Dziki.
{73399}{73499}Zobacz, co dla ciebie mam.|Pamitasz to?
{73532}{73631}Co ci Colleen powiedziaa?|Pamitasz?
{73631}{73713}Pamitasz przeuwanie ucha?
{73715}{73815}C, ciko jest zapamita wszystkie rzeczy,|ktre przeuwae, prawda?
{73816}{73881}Wszystko zaczyna si ze sob zlewa.
{74701}{74769}W porzdku.|Nie musisz nic robi.
{74813}{74899}Nie masz swojej normalnej energii.
{74901}{74996}Pamitasz, jak zawsze powtarzalimy,|jakim jeste strapieniem,
{74998}{75058}e jeste najgorszym psem wiata?
{75098}{75146}Nie wierz w to.
{75148}{75204}Nie wierz w nic z tych rzeczy,|nawet przez minut.
{75206}{75289}Bo wiesz, e nie moglimy trafi na lepszego psa.
{75356}{75432}Wiesz, to co czynio ci tak wietnym psem...
{75434}{75530}byo to, e kochae nas kadego dnia,|bez wzgldu na wszystko.
{75531}{75580}To jest niesamowita rzecz.
{75582}{75664}Wiesz, jak bardzo ci kochamy?
{75666}{75719}Tak bardzo ci kochamy.
{75810}{75870}Kocham ci ponad wszystko.
{75903}{76025}Nie wiem dokadnie,|jak to si skoczy...
{76027}{76116}ale chc, eby pamita,|e jeste wspaniaym psem, Marley.
{76118}{76190}Jeste wspaniaym psem.
{76469}{76531}Nie poczuje tego.|Po prostu zanie.
{76533}{76581}Gotowi?
{76644}{76694}- Tak, jestemy gotowi.|- Dobrze.
{79663}{79736}Dobra. Schodzimy.
{79868}{79957}- Jest owinity w swj kocyk.|- eby byo mu ciepo.
{79959}{80032}Chcecie przeczyta,|to co napisalicie?
{80077}{80126}Ja namalowaam obrazek ze mn i Marleyem...
{80127}{80190}konikiem polnym i lodem.
{80192}{80240}Mamusia napisaa, co powiedziaam.
{80242}{80371}/"Drogi Marley, nigdy ci nie zapomn na zawsze. Colleen. "
{80373}{80439}A to s buziaki.
{80441}{80504}- To pikne.|- Dzikuj.
{80506}{80575}Chcesz to woy?|Spodobaoby mu si.
{80576}{80631}P na nim.
{80664}{80711}Dobrze.
{80712}{80805}To wietny obrazek.|Conor, zechcesz...
{80887}{80956}/"Drogi Marley, kochaem ci przez cae ycie.
{80958}{81036}/"Mam nadziej, e lubisz niebo|/i e jest tam duo do ucia.
{81038}{81121}/"Twj brat, Conor Richard Grogan. "
{81206}{81272}To by dobry list.
{81274}{81351}Patrick, chcesz co powiedzie?
{81382}{81452}On wie.
{81527}{81590}Chc mu co da.
{81742}{81790}Ten naszyjnik.
{81834}{81903}Przeby dug podr.
{82051}{82137}Wasz tata mi go da...
{82139}{82219}eby uczci pocztek naszej rodziny.
{82220}{82289}Ale, wiecie...
{82291}{82357}nasza rodzina ju bya rozpoczta.
{82519}{82569}egnaj, may rozrabiako.
{83226}{83278}/Psu niepotrzebne s luksusowe samochody,
{83279}{83356}/wielkie domy, czy ciuchy od projektantw.
{83358}{83440}/Patyk nasiknity wod, wystarczy w zupenoci.
{83442}{83506}/Pies nie dba o to,|/czy jeste bogaty, czy biedny...
{83507}{83589}/bystry czy tpy, mdry czy gupi.
{83591}{83671}/Oddaj mu swoje serce, a on odda ci swoje.
{83816}{83887}/O ilu ludziach mona to powiedzie?
{83888}{84003}/Ilu ludzi moe ci uczyni rzadkim,|/czystym i wyjtkowym?
{84119}{84243}/Ilu ludzi moe ci uczyni nadzwyczajnym?
{84293}{84556}Tumaczenie: Bubbles
{84604}{84676}.::  ::.|
