00:00:08:Synchro Pershing | Tumaczenie: Jazin.
00:00:37:Taxi 4.
00:00:49:Dobrze, brakuj duo do tego?
00:00:51:koczy To identyfikujce w hotelu.
00:00:53:Ale nie niepokoj si, Pan Martinez, bezpieczestwo jego klienta jest nie.
00:00:55:. oni s niebezpieczestwem, moi lepsi ludzie s w tym.
00:01:01:Gibert ta droga.
00:01:03:nie wisi.
00:01:04:jestem w przyblieniu do 15 metrw.
00:01:07:- id. - Ju jestem tutaj.
00:01:10:Concntrese, Lara.
00:01:12:jest Tam, do 11 godzin.
00:01:14:Nie, 11 jest okresem Marynarki wojennej.
00:01:17:Ju przez 10 lat to yje w Marsylii, musia widzie morze, nie?
00:01:20:- Tak i port te. - To wystarcza.
00:01:23:Dobrze, ma 12 ty z przodu z, wic 11 jest t drog.
00:01:27:niewiele wicej w lewo.
00:01:29:Ach, naprawd.
00:01:32:Jest pewny, e ona jest terroryst? To wydaje si pracownika raczej.
00:01:35:oczywicie! Co tworzy?
00:01:37:Co terrorysta idzie w tamten sposb z plakatem, ktry mwi to.
00:01:39:. .y z schronieniem materiaw wybuchowych w skrzyni?
00:01:41:Nie, jest w ten sposb. Oni s przebrani.
00:01:43:i co lepsze ni pracownik ni pchnie wz?
00:01:47:- to nie tworzy? - Oczywicie.
00:01:49:nie syszy co to mruczy?
00:01:53:Tak, tak, wydaje si hiszpaski.
00:01:55:Ach, rewolucjonista.
00:02:06:Do mojego sygnau, ma rozkazy, by sparaliowa to.
00:02:12:Teraz!
00:02:15:Ju jest schowany. Idziemy, pooy to tam.
00:02:18:idziemy.
00:02:22:Zostaw mnie!
00:02:23:- Gilbert, gdzie jeste? - Ach, prefekt, kocz neutralizowanie.
00:02:26:. .terrorysta Hispanic.
00:02:28:To przetransportowywao seri maych butelek.
00:02:30:Prawdopodobnie jest toksycznymi produktami.
00:02:32:Ale nie niepokoj si, przychodzimy przygotowany.
00:02:35:Doskonay, doskonay, ale bdziemy widzieli, czy skoczylimy.
00:02:38:jest zrobiony, Pan Prefecto.
00:02:40:Emiliane, droga jest wolna, ju moe pozwoli zegarek.
00:02:43:Emiliane! Emiliane!
00:02:46:Odpowiedz teraz!
00:02:47:W drugim jestem tam!
00:02:50:jestem w gorcu misji, nie mog zrobi tego.
00:02:52:mj bd nie jest, e widzisz tak pikny kiedy jeste misji.
00:02:55:Sabes ktrego to ekscytuje mi.
00:02:57:Tak, tak, ale ten raz poszede.
00:03:00:Albo, albo, nastpny razem ty do mnie cumujesz.
00:03:02:idziemy, mwi nisko.
00:03:04:Do jego rozkazw, Inspektora.
00:03:07:Ju wystarcza.
00:03:14:- niewiele wicej. - Mog nie.
00:03:16:Dobrze, do tonight w domu.
00:03:24:Pan Cic, zatrzymuje wywiad, musimy pj do nas.
00:03:33:czuj To, nie chc przeszkodzi tego, ale jestem policji.
00:03:36:. .y od ktrego przechodz obok tego.
00:03:38:Jak jest zadzwoniony?
00:03:39:Emiliane.
00:03:41:Nie, jest nie dla. to jest dla.
00:03:43:Emiliane, jest nie moment dla wymieniania kart.
00:03:46:Dobrze, gdzie to jest rozmowa Zjeroeltrauetre.
00:03:49:- Cic jest lepszy, pan. - Lepiej zamkne siebie.
00:03:53:. .och wyl do Imigracji, do e to weryfikuje do ostatniego jeden z twoich papierw.
00:03:57:Emiliane, patrze na to, jest rwny. Wosy, zby.
00:04:01:jest nie on.
00:04:04:nie mwi, e, Emiliane, te typy zmieniaj duo pojawienia si.
00:04:09:Ten temat 92, byem, kim rozwizanym to.
00:04:12:- on jest nie on, Komisarz. - Jak on jest tak bezpieczny?
00:04:14:Rejestruj jego papiery.
00:04:16:Dobrze, sdz.
00:04:18:nie chcemy zirytowa Prefekta.
00:04:21:Tak, zewntrzny!
00:04:28:nie wiem, e zrobisz, ale nie jeste nie bardzo popularnym ten sposb.
00:04:37:nie znaj niczego piki nonej, to jego jest rybowstwem.
00:04:40:Co mwi?
00:04:42:powiedzia do Niego, e jeste entuzjastyczny jedno z rybowstwa.
00:04:44:Ach, to jest prawdziwy sport. Praktykujesz to?
00:04:46:Nie, nie, wol, by powstrzyma si.
00:04:49:Ach, nie popieram amatorw.
00:04:52:owienie jest trudn, zoon rzecz, jest nie jaka rzecz.
00:05:00:alante Care!
00:05:09:i to, ktre co jest?
00:05:10:Wszystko dobro? Nic rozbite?
00:05:11:aden, wszystko dobro.
00:05:13:Ale co robi? - Oni powiedzieli, e Pan do Nas Cic.
00:05:15:to spao siest w hotelu.
00:05:17:tak nie obudzi to.
00:05:18:nie pi, jest w moim samochodzie, przeniesiemy to.
00:05:21:Ale bdzie porusza w Marsylii.
00:05:24:- Tak, on jest nim. - Wspaniay.
00:05:28:musimy co zrobi, jeeli nie nigdy przybd.
00:05:30:nie niepokoj si, wiem, ktry usunie do nas std.
00:05:37:Ta takswka jest policyjnego?
00:05:38:Napa powiedzie raczej, e to naley do armii.
00:05:42:Zawsze przyjemno.
00:05:44:musisz wzi to do jego przyjcia.
00:05:47:przyjemno ma widzie to, przychodzi zagra Marsyli?
00:05:51:Dobrze, jeeli przybywam z opnieniem nie tworz tego.
00:05:53:Dobrze, wtedy przeprowadzamy tylko troch.
00:05:56:mog zosta zmieniony ubrania podczas przejcia?
00:05:58:Zawsze moe zosta potraktowany.
00:06:22:Matka, nigdy nie domylisz si, do kogo widziaem?
00:06:27:- ona jest nie ta droga. - Zostaw to do mnie.
00:06:41:Ty ubezpieczam to. Widziaem, bdzie porusza tutaj.
00:06:49:Pjd, to jest wz.
00:06:51:- to czaruje do Mnie. - To jest nie czas, by rozerwa.
00:06:54:Wiadomo ostatniej godziny. Wyjtkowy gracz.
00:06:57:to zblia si do Marsylii. Nic nie traktuje niW innego i mniej.
00:07:01:e Cic.
00:07:06:Siano takswka w duo przypiesz to zdarz si w tamten sposb za chwil.
00:07:09:Przyj zagoci.
00:07:11:- oni nie napadaj do nas odpocz. - Nie musimy zrobi tego.
00:07:15:- czego mwisz? - Ucze.
00:07:19:- Guillaume. - Tak, pan.
00:07:22:musisz odj szybko od samochodu, ktry zdarzy si.
00:07:26:Do jego rozkazw, gowy.
00:07:29:Troska, w tamten sposb przychodzi pocig.
00:07:39:Dziki, mae, wszystko dobro.
00:07:47:- To jest zbyt duo. - Raz uratowaem do jednego.
00:07:49:de Zgoda.
00:07:52:idziemy, do niego nie interesuj do niego.
00:07:54:Jest do sumy 60 miliona ten jest zrobiony przejciem roku.
00:08:07:- to nie ma, gdzie pj park. - Coje ta droga.
00:08:10:znam To jako moja rka.
00:08:11:Zawsze znasz wszystko do tego.
00:08:14:mwi na transferze od Cic do Marsylii.
00:08:21:tutaj musimy Drobny.
00:08:26:Kady opnienie z niepokojem do afrykaskiego idola.
00:08:31:e koce podpisujce ten astronomiczny kontrakt.
00:08:37:Chocia w tej chwili jest, okoo by nadal, by potwierdzi.
00:08:44:Jeeli to nie ukazuje si nie przelatuje.
00:08:52:To rozprawia w prawo.
00:08:54:Dobrze? Nie znae siebie jej like do twojej kieszeni?
00:08:56:Hay, by oszuka bezpieczestwo sceny.
00:08:59:Jeeli nie to rozpromienia, nigdy przybdziemy
00:09:01:Tak, ale robimy to do mojej drogi.
00:09:07:Dobrze, zaczynamy si.
00:09:16:7 minut, 32 sekund.
00:09:18:- dzikowa za wycig. - Dzikowa za spektakl.
00:09:39:jest tutaj lepszy ni przez telewizj.
00:09:41:Tak, ale jest w rodku | de ziemia, tak.
00:09:43:zero jest woone trybun albo oni odchodz.
00:09:45:bardzo dobrze, sdzia.
00:11:24:idziemy, trwa z nogami, zrozumianymi?
00:11:40:- Wszystko dobro? - Tak.
00:11:42:odchodz, e musz umy i zrobi jakie zakupy.
00:11:46:domowy jeden odszed znw?
00:11:48:Nie, wygoniem to.
00:11:50:posuchaj mnie, wrc w 3 minutach, niczym czerwonej karty, dobrze?
00:11:54:zgodny.
00:11:56:idziemy.
00:11:58:numer Reguy 1, nie nadchodzisz duo, dobrze?
00:12:00:zgodny.
00:12:01:i nie przeprowadzasz duo jakiej strony.
00:12:03:jakiej strony?
00:12:04:mwi do Ciebie e no.
00:12:06:- W ten sposb pika nona nie uprawia hazard. - Zrb jemu przypadek do twojego taty.
00:12:12:idziemy, syn, widzi. I nie tak szybko!
00:12:26:jeste pewny, e nie odchodzi, by ochodzi si?
00:12:27:Nie, ma innego chalequito na d.
00:12:30:Wtedy, nic nie moe sta si jemu.
00:12:32:mgby pooy to w krysztaowej bace.
00:12:35:jeste zwariowany? On jest bardzo niebezpieczny.
00:12:37:Mgby zosta rozbity.
00:12:43:Emiliane, nie przesadzasz?
00:12:44:nie tworz tego.
00:12:47:- musiae wzi to lepiej do basenu. - Nie, nie, to uszkodzenie jego.
00:12:51:nigdy nie rozbie niczego kiedy maego?
00:12:53:Tak, rka trzy razy.
00:12:55:i co zrobie?
00:12:56:Tak, ale like by bardzo inteligentny, mogem wej policje.
00:12:59:Tak, wyobraam sobie.
00:13:04:Dobrze!
00:13:09:Jak mylisz, e nasze dzieci skocz?
00:13:11:Co mwisz?
00:13:13:wierzysz, e bdzie takswkarzem i innym policyjnym?
00:13:15:Wic, e aden?
00:13:16:To jest nie tak zy. Kiedy oni s przyjacimi.
00:13:19:Zy zewntrzny, jeeli kopalnia na zewntrz takswkarz i twj policje, wyobraasz sobie?
00:13:23:Tak, wyobraam sobie.
00:13:30:Emiliane, powiedz do mnie.
00:13:33:- Emiliane. - Poniewa pilny?
00:13:36:Gilbert powiedzia to? Dzisiaj ona jest nie moja gowa.
00:13:39:jeste zdrowy, Max?
00:13:41:Nie, jest nie moliwy.
00:13:42:Emiliane, zegarki tam.
00:13:43:Dobrze, pjd natychmiast. Musz jecha do komisariatu, jest pilny.
00:13:47:Max nie ma klas z opnieniem tego.
00:13:51:i wtedy?
00:13:52:- mgby troszczy si o to do mnie. - Ach, twj nie koczy.
00:13:55:moesz wzi to do mnie po pracy.
00:13:57:Wtedy mog nie, musz jecha do pracy.
00:14:02:opowiadam kaway, bd uwaa na siebie z jak gdyby kopn na zewntrz.
00:14:05:Sabes ktrego to uwielbia tobie.
00:14:07:Dolina, wetuje do twojej pracy, nie niepokoisz si.
00:14:12:- Dziki. - Dolina, koce irte.
00:14:18:- Co powiedziaem tobie? - To jest nie mj bd, jeeli sdzia.
00:14:20:to rozprowadza karty arbitralnej drogi.
00:14:25:Dolina, zobacz szuka Max, jedziemy do portu.
00:14:26:Dolina, Max, jedziemy do portu.
00:14:34:Bierze trzyma to teraz!
00:14:36:mam To, gowa, mam to!
00:14:39:Daje to mi, daje to mi!
00:14:43:Nie duej bdziemy widzieli wicej to.
00:14:46:idziemy, chopcy, ju moe kontynuowa gr.
00:14:50:Dobrze, panowie, mamy prac.
00:14:55:kocz mwienie z Paryem i wysya specjaln paczk do nas.
00:15:00:jest najwaniejszym przenoszeniem roku.
00:15:03:- Rudzik! - Thuram!
00:15:04:- Nie, Makelele. - Kto?
00:15:06:Gupi idiota, nie mwi o tenisie.
00:15:09:rozmawiam z Nimi przenoszenia.
00:15:11:de przestpca.
00:15:12:- Tapis. - Lepiej ni to.
00:15:14:Jest publicznym nieprzyjacielskim numerem 1 publicznego przejcia.
00:15:17:jest Frsrdqahtdyuswud.
00:15:25:przeczytam to.
00:15:28:Tak, ale, gdzie jest?
00:15:30:To jest.
00:15:31:Tak, jest pewny.
00:15:33:Zgadzajc do dokumentalny jedna z mojej ony.
00:15:35:Saben jak wiele hektarw lasu niszczy kadego dnia?
00:15:41:Sze? { 23835 } { 23884 } Jak duo?
00:15:44:Tak, poniewa duo.
00:15:48:Jak duo?
00:15:49:Tysice fosforu i papiery s wyprodukowane kadego dnia!
00:15:52:Wtedy?
00:15:54:Wzita troska z z papierami! Aby uratowa!
00:15:59:Dobrze, gwny, co zdarza si?
00:16:01:Tak, jest belgijskim. Nie decyduj mi imienia.
00:16:04:. .es nieco rzadki.
00:16:06:53 wama zbroio si. 122 wspudziaw w morderstwach.
00:16:10:Jest wszystkim Capone.
00:16:11:temat bdzie przeniesiony do Konga, gdzie to jest.
00:16:14:. . sd przez okoo 10 zbrodni.
00:16:16:Poniewa to zblia si do Marsylii.
00:16:18:5 cojemos nie przybywa wicej i widzimy, e jutro patrzae do 5 a.m.
00:16:22:Do tej godziny pooymy to w samolocie wadz Congolese.
00:16:24:To znaczy, e nie zostawimy wizytom miasta.
00:16:27:Wic prosz ultra blisko monitorowania do nich.
00:16:30:policje kady metr kwadratowy.
00:16:33:chc, e s tak duo policji do jego strony jako jest moliwy.
00:16:36:- oni zrozumieli do Mnie? - Tak, gowa.
00:16:39:i w jakim czasie on przybywa?
00:16:41:Dobrze, to jest dobre pytanie, Emiliane.
00:16:43:- 1 4 godziny i rednia. - Ach, gowa, s 1 4:05.
00:16:46:Ach, tak, ju jest prawie godzin.
00:16:48:Do samochodw!
00:16:51:Dobrze, Max, by nie, e co poprosie?
00:16:53:Wtedy, eby nie zjade tego?
00:16:55:Poniewa on mwi mojego tat, ktry kiedy on je to zawsze pobrudz siebie.
00:16:58:Dobrze, twj tata jest pomyli si.
00:17:00:Wic to demonstruje, e jeste w stanie tynkujesz ciebie.
00:17:10:Ekskrement, twj ojciec! e to nie widzi ciebie!
00:17:12:Ale, co robi? Odejd wanie teraz.
00:17:14:Jest policjami.
00:17:15:Ten ponch dziewczyny. To jest nie moliwy, by by w ten sposb sposb.
00:17:17:To ma powd. On jest jedcem.
00:17:19:te pomog temu.
00:17:22:byem kwiaciarzem przed byciem policji.
00:17:24:Wysoki poziom! { 26567 } { 26633 } Siano kady rodzice!
00:17:34:Dobrze, jak duo robi brak, by pooy t gum?
00:17:37:wzilimy czas, ktry bierze, by zrobi, e rzeczy s bogate.
00:17:41:Dziki.
00:17:42:idziemy, to jest nie tak wczesny. To rozwija si.
00:17:54:Jest dobry, chocia to jest?
00:18:07:- Och, mj Genera. - Gilbert, wyjania siebie.
00:18:09:czuj opnienie. Jeden zmienia gum.
00:18:12:i wzi jednej godzinie jego?
00:18:14:Uwierz mnie, ju nie jest w policjach.
00:18:16:Te dni jest trudny.
00:18:19:policyjny jest coraz bardziej powolny.
00:18:23:Oni maj te problemy w armii?
00:18:25:Nie, za darmo.
00:18:26:Ach, e dobrze.
00:18:57:To jest komediant. To pamita moje lata do mnie w Afryce.
00:19:00:robilimy to z dzikimi zwierztami.
00:19:04:To zwierz jest gorszego gatunku, Gilberta.
00:19:06:Jeeli ucieka, jestemy zaginici.
00:19:09:nie niepokoi si, mj Genera.
00:19:11:Z tymi ludmi, co moe zdarzy si?
00:19:17:idziemy, zaokrtowuje si to.
00:19:23:Gibert, pooona uwagi, do ktrej mwi. To jest w grze jego wycig.
00:19:28:nie niepokoi si, Oglny. To ju jest zrobione.
00:19:31:- ktra godzina? - 6:20.
00:19:32:jestemy zadzwonieni co dwch godziny. Posuwanie si naprzd!
00:19:40:- Gilbert. - Och, oglny, ju?
00:19:43:Tak, ju. Poszed 30 temu drugi i to ju zrobio gupot.
00:19:47:- Co zdarza si? - To patrzy po rear - ogldaj jednego.
00:19:50:nie oczycilimy etykiety! To jest zobaczone daleko lepsze!
00:19:53:Dziki, mj oglny!
00:19:55:Gibert, mwi z rear widok zewntrzny.
00:19:58:Do jego prawa.
00:20:02:Och, ekskrement! Zatrzymaj samochd!
00:20:20:jeste pewny, e to jest poprawny kierunek?
00:20:21:oczywicie, e jestem bezpieczny.
00:20:24:Dobrze, to jest co zrobimy.
00:20:26:Ty pozostaje w samochodzie. Jeeli nie wrciem.
00:20:28:. 15 minut .en, spogldasz dla do mnie.
00:20:30:zgodny.
00:20:32:Co?
00:20:34:zostawiam pozycj. Wiem rozwany.
00:21:25:idziemy Tam.
00:21:31:Och, Daniel.
00:21:32:byem ten w autostradzie. On nie bdzie twj przez przypadek?
00:21:35:Ach, wiedzielimy, e oni byli gdzie, dziki.
00:21:38:Jak masz si?
00:21:40:Jako oni rosn.
00:21:41:i may jeden Specjalnie, mistrz?
00:21:43:Dobrze, idziemy.
00:21:45:Emiliane nie przyby od misji.
00:21:48:nie maj znaczenia, bd z przodu z pooy komputer.
00:21:52:Do twojego ojca nie przeszkadza gier wideo do niego?
00:21:55:Dobrze, ma tam. Wchodz 5 minut.
00:21:58:Zachowuje si dobrze, eh?
00:22:03:- i inna kontrola? - Ten komputer ma jednego lat.
00:22:05:. . brud, jest nie jak to gowy mojego taty.
00:22:09:- Jak to jest? - Ona jest atomowa.
00:22:12:i tutaj to zdarza si?
00:22:13:nie zakada, e to jest ostatni model?
00:22:19:Tak?
00:22:20:przyszlimy uy komputera.
00:22:22:Dobrze, teraz jest zajty. eby oni nie poszli do innego biura?
00:22:24:Poniewa to jest unikalny jedno z ostatniego pokolenia.
00:22:31:i znasz jak uywanie tych rzeczy?
00:22:33:- Gra dzieci. - Gra dzieci.
00:22:36:Cze.
00:22:37:W czym jeste?
00:22:39:Dobrze, poniewa mwi do ciebie, e nie ma niczego.
00:22:42:Ale zegarki w szafie.
00:22:47:Tak, naprawd.
00:22:50:Siano wszystkiego.
00:22:51:Tak, suy zbudzi.
00:23:00:Zrb uycie.
00:23:01:Ach, nie, dziki, nie kiedy jestem na warcie.
00:23:03:Mnie, ktremu wezm to do domu.
00:23:05:Ach, e dobry. W moim domu to jest inaczej wokoo.
00:23:07:W moim domu mnie oczyciliby to.
00:23:10:przychodzi Gibert Tam. Idziemy.
00:23:22:Dobrze, kadzie to w moim biurze.
00:23:25:- W ten sposb? - Co powiedziaem im?
00:23:28:rozkaz jest rozkazem.
00:23:30:- znam To, ale pudeko jest bardzo wielkie. - Oni zatrzymuj, by dyskutowa.
00:23:34:Stra rozkazy.
00:23:39:Do wszystkich czci, Gilbert zgasza.
00:23:41:powtarzam: Gilbert zgasza.
00:23:43:Gilbert!
00:24:01:Marley!
00:24:03:- Oni widz tutaj. - Tak, komisarz?
00:24:06:Nadal palisz, Marley? - Nie, nie duej robi to.
00:24:09:Zatrzymaj historii z mn.
00:24:11:mam sens zapachu bardzo rozwinitego. Zrobiem praktyk.
00:24:14:. .de trzy miesice z szukajcymi policjami.
00:24:16:To uywao mojego wasnego nosa.
00:24:18:Tak, pan.
00:24:19:w kocu, znalazy rzeczy, a 22 kilometrw odlegoci.
00:24:21:Tak twardy!
00:24:23:, Tak dobry, chod ciebie do nitki, eh?
00:24:31:Pooy haso.
00:24:35:Kambium zdjcie.
00:24:39:i wanie to chciae.
00:24:43:klikn na zdjcie, e chcesz wole.
00:24:48:Dziki, chopcy. Bez ciebie to nie byo zdolne.
00:24:52:jestem gwarantowany nimi.
00:24:55:zasuguje na nagrod.
00:24:56:do billetito.
00:25:00:nie mwi do niego do nikogo.
00:25:03:Co zrb tutaj, dzieci? Ju powiedziaem do nich, e oni nie dotykaj mojego komputera.
00:25:07:idziemy, zewntrzny.
00:25:11:i ty, ktrego robisz tutaj?
00:25:14:Ach, jeste nowym profesorem informatyka, jest nie pewny?
00:25:18:To jest.
00:25:19:Wybacz, mam gow w ten sposb.
00:25:21:Nigdy wiedziaem uy tych rzeczy.
00:25:23:. .aden nie jest jednym z moich zdolnoci.
00:25:26:musz wyzna to, jestem nie dobry w wszystkim.
00:25:28:Dobrze, dzisiaj nie zrobimy duo, poniewa pracowaem zbyt duo.
00:25:32:. .y czuj, e gowa idzie do mnie, by eksplodowa.
00:25:34:Wybacz, ale jest dymem.
00:25:36:Ach, nie, przez trzy tygodnie nie pal.
00:25:38:To potrzebowao duo jest ale otrzymaem to.
00:25:43:mwi to, jest dymem w jego gowie.
00:25:46:- Ach, tak, naprawd. - Pozwl mnie.
00:25:48:Prosz.
00:25:50:skd przychodzi to?
00:25:52:To pochodzi z Maroka.
00:25:55:Dobrze, nie pali tutaj.
00:25:57:czuj To.
00:25:59:Dobrze, okoo gdzie zaczlimy si?
00:26:02:Przez zasad.
00:26:07:Pewny kadzie oko w klawiaturze i innym jednym w ekranie.
00:26:10:>> Napisy pobrane z http://napisy.org <<|>>>>>>>> nowa wizja napisw <<<<<<<<
00:26:04:To wydaje si atwo.
00:26:28:Jest pewny, e to jest dla nieletnich szeciu lat?
00:26:30:Tata, ju wystarcza. Przez lata mamy ich.
00:26:35:Ach, Daniel. Mam mk, e ani wyobraasz sobie.
00:26:38:nie masz duo wyobrani, ktra jest rozpoznana.
00:26:41:Siano wielki klient, spojrzany dla wszdzie.
00:26:44:Jest moj okazj.
00:26:46:Posiado do jego strony, zrb to wszystko ty.
00:26:52:Dokadnie, Daniel.
00:26:59:Gilbert chce, by to zrobi wszystko przez sam on.
00:27:03:Zawsze coje misje cile tajny dla niego.
00:27:07:. .y jako mam syna. by moe
00:27:10:Dobrze, twj przyjaciel Daniel, ktrego moesz rzuci rce.
00:27:13:Dwa albo trzy godziny, nie wicej.
00:27:16:Tak wkrtce jak koce, id tam.
00:27:18:- chcesz cukier w kawie? - Tak.
00:27:21:i ja, ktrego robi z moj prac dzisiaj rano?
00:27:23:brakowa godziny nie podaj niczego do ciebie.
00:27:25:idzie do Mnie, by rzuci zwizku.
00:27:26:Ach, zwizek ma?
00:27:28:oczywicie.
00:27:29:faktycznie, mam pozycj w nim.
00:27:31:Nie
00:27:33:Siano, ktre nie troszczy si o jego takswki.
00:27:35:ja nieustannie podaj koce tygodnia czyszczcego to.
00:27:44:Tak, zobaczyem ciebie.
00:27:52:- Wtedy nie robisz ustpstw. - Nie robisz ustpstw w twj?
00:27:54:Tak, czasami.
00:27:57:Kiedy on by nieonaty by nieelastyczny, ale pniej.
00:28:00:. .de wzi lub do mnie z Petra, ktrego nauczyem si do bycia bardziej tolerancyjny.
00:28:04:Nigdy wyzdrowiaem.
00:28:06:Jak bdzie tymi dwoma?
00:28:16:Dobrze, idziemy, do pracy.
00:28:37:Moneta dziesiciocentowa, wiesz, gdzie wemiesz ich?
00:28:43:Chcia!
00:28:46:Co dobre dla widzenia ich!
00:28:47:Ju jest niedziela?
00:28:49:Nie, ale jechalimy do kina i rozpoznalimy dom.
00:28:51:. . i chcia pozna si.
00:28:53:- chcemy bawi si tob. - Tak, ja te.
00:28:56:Dobrze, ukochani, dziadkowie jest tutaj.
00:29:02:Jest tak rozsdny.
00:29:04:Tak i bez matek, ale jest tak, by uoy warstwami do nas.
00:29:10:mog pozosta z nimi jakie godziny?
00:29:11:Dobrze, sdz.
00:29:15:Dwie godziny, ale nie wicej, Oglny.
00:29:17:Dwie godziny, obiecane.
00:29:22:- Tak! - Tak!
00:29:27:Powiedz do niego, e urlopy!
00:29:28:czekamy 5 minut i odchodzimy, dobrze?
00:29:31:Wzrost, podnosi, w ten sposb. Teraz to znia si, to znia si, wyrazi.
00:29:36:Wzrost, podnosi, podnosi, wana rzecz ma utrzyma kadencj.
00:29:41:Ach, co robi? Poniosem klsk przez jego przyczyn.
00:29:44:- Jak duo, ktry zrobiem? - 8.
00:29:46:Ach, nie jest niele przez jeden pierwszy raz.
00:29:48:- jak duo to jest zapis? - Zapis jest z.
00:29:51:. .8350000.
00:29:54:- to tumaczy si Mi? - Prosz.
00:29:56:- sysz? - Jestem Sucre, wszystkim albo nami weszymi?
00:29:58:Nie, jest nie wartej kopotu. Ju kiedy kocz.
00:30:00:Dobry.
00:30:04:- Co? - Sekunda.
00:30:05:- To usprawiedliwia, ale musz pj do mnie. - Ach, tak?
00:30:07:Inne studenckie nadzieje do mnie.
00:30:09:Dobrze, miesic obok tej samej godziny.
00:30:12:Okoo daleko przyjemno.
00:30:24:Ale, co zrobio? On jest zwariowany?
00:30:27:wyda rozkaz do Mnie, by pooy to w jego biurze.
00:30:29:nie mgby dyskutowa. Rozkaz jest rozkazem.
00:30:31:Tak, jest pewny. To zrobio bardzo dobrze.
00:30:40:Dobrze, usu mnie pokrycie. To jest godziny, ktrej widzimy to.
00:30:50:Jest imponujcy.
00:30:52:- To jest prawne. - Oczywicie.
00:30:55:Jest niewiarygodnie niebezpiecznym wschodnim typem.
00:30:57:nie jest przestraszony, Emiliane. Byem piciu latami.
00:31:00:. oni maj Afryk liczc hipopotamy.
00:31:03:Wic on nie bdzie do mnie, do kogo przestrasz, uwierzy mnie.
00:31:07:Dobrze, bdziemy zaczynali si przez mae przesuchanie.
00:31:10:. .de rutynowy, to uciszy to.
00:31:12:sta si mi dokumenty. Dolina, idziemy!
00:31:18:pierwszy nazwisko?
00:31:21:Wtedy? Wszystko dobro?
00:31:23:By nieco rzadki.
00:31:26:zostaem przestraszony.
00:31:27:Daj do niego.
00:31:34:mylisz, e przestraszy do nas?
00:31:36:- przewodnik Spoglda dla. - Przewodnik?
00:31:39:Tak.
00:31:43:zastosowuj To?
00:31:44:odpowiadania na Niego do komisarza?
00:31:48:idziemy, zupenie uciszony. Pomyl, e moesz przestraszy do nas?
00:31:53:bardzo dobrze, jest zmieniony. rodek uspokajajcy pistoletu.
00:31:58:Gerome mnie wysa to Gujany, prezentu stray lasu.
00:32:01:jeden z tych usypia to 5 sekund.
00:32:03:Troska, jest zaadowany.
00:32:06:idziemy, musisz mie duo dobrze uwaan na siebie z. Uwaana na siebie z!
00:32:09:wiesz co zdarzyoby si, jeeli odchodzi?
00:32:13:spa!
00:32:14:dy do niego.
00:32:16:Dobrze, idziemy znw. Pene imi?
00:32:20:Naczynie, by zacz si znw?
00:32:22:martwi si do Mnie. To zajmuje si nie martwieniem do mnie, ciebie zawaam to.
00:32:26:Gowa, musi by nieco trudny, by mwi z tym w ustach.
00:32:28:nie usprawiedliwiasz tego, jeeli to chciao ju odpowiedziany.
00:32:32:Boto, gowa, wydaje si, e to prbuje co powiedzie do nas.
00:32:34:Odkd to mwi to, jeeli wszystek zewntrzny w tym sposobi.
00:32:37:eby to nie tylko oczycio to, by zobaczy jego?
00:32:41:oczywicie, e nie, jeeli jego DAS ten, bierze to do ciebie.
00:32:43:- oni maj kadzenie Jemu pizarrita. - Mylisz, e on jest ten?
00:32:45:Tak, zegarki i kreda. Pewnie dlatego oni porozumiewaj si.
00:32:48:Ach, bardzo dobrze. To odpowiadania na nas na pimie.
00:32:50:idziemy, to pisze imi i nazwisko.
00:32:53:Chocia nie mwi, wierz, e to rozumie co mwimy.
00:32:57:znak Usunicia kreda.
00:32:59:dobry troszczy si o Dziesi nie staje si gotowy jeden.
00:33:03:znak Usunicia, Emiliane.
00:33:11:starannie.
00:33:19:bardzo dobrze, Emiliane.
00:33:29:Co napisao?
00:33:34:- Oblej egzamin . | - Oblej egzamin ?
00:33:35:Tak.
00:33:36:To jest jego imi albo jego nazwisko?
00:33:38:Creo e to chce pj azienk.
00:33:42:oczywicie, e no. To, by pj azienka jest viej  simo.
00:33:46:Ju mnie zrobi to sto czasw.
00:33:48:Cree e bdziemy spadali z t star sztuczk.
00:33:51:nie chce hotelu?
00:33:52:Creo ktry jest, z e to chce, e robimy to.
00:33:56:spjrz, ma tam.
00:33:58:spojrze co?
00:34:00:On wie jako to pracuje?
00:34:06:oczywicie, jest gr dzieci.
00:34:09:coje ten dla pytania i to innego, by wyczyci siebie.
00:34:13:Jest bardzo prosty, przeczytaem to w katalogu.
00:34:14:Dobrze, idziemy, pooy to.
00:34:16:dy do niego!
00:34:20:Pjd.
00:34:23:idziemy, przetestowa to.
00:34:36:To jest zbyt silne.
00:34:40:To bateria.
00:34:44:i to toaleta.
00:34:49:atwy.
00:34:51:Dolina, ju pooyem to.
00:34:54:Ach, nie bawisz si tym.
00:34:57:Ju wystarcza, powiedziaem do ciebie!
00:34:59:jestemy w komisariacie, jest nie moliwy, by by mie t wciekoci.
00:35:02:Jeeli poszlimy za w ten sposb ju nigdy bdzie podnosi zarobek do nas.
00:35:05:Hay, by mie dobrze bran trosk z z tymi rzeczami.
00:35:07:numer Reguy 1: Bro ma oddali si.
00:35:10:. . daleko de ciao, by unikn wypadkw.
00:35:13:W ten sposb. { 53190 } { 53262 } Moja stopa.
00:35:22:krzeso, krzeso.
00:35:26:Mira ktrego aspekt ma.
00:35:29:To pachnie papierosem.
00:35:32:Pewnie bye tym, ktre da, e jego.
00:35:36:Ach, nie, ja aden, upewnij si to.
00:35:38:by nie, e, by t uspokajajc kul.
00:35:42:Teraz nie zbudz w szeciu miesicach.
00:35:45:Dobrze, w ten sposb ucisz jest nie tak zy.
00:35:47:to jest to podpisuje wakacje.
00:35:49:- Gowa! - Idziemy, budzi si!
00:35:52:idziemy! Idziemy!
00:35:58:Dobrze, gdzie bylimy?
00:36:00:przesuchiwalimy To.
00:36:02:nie mog myle, e zrobie to.
00:36:04:Usprawiedliwienie, usprawiedliwienia, ale wzilimy pracowanie wszystkiego dnia, nie myli jasno.
00:36:09:Dobrze, idziemy, wszystko dobro, z e brzczenia?
00:36:12:wierz, e przewyszye.
00:36:20:Ju wystarcza.
00:36:22:- To s zbyt wiele brzcze. - Tak, to jest nie normalny.
00:36:27:To musi co rzadkie mie.
00:36:29:Tak, jest obrzmiay.
00:36:31:Jest niemoliwy, co wemie? by moe
00:36:33:czego byo to zrobie.
00:36:35:Nie, dla czegokolwiek, byem i tylko ja pooyem poczoch w baterii i innym jednym w toalecie.
00:36:40:Dobrze, jeeli mwisz to.
00:36:42:Ale jest bezpieczny, e jest problem.
00:36:47:Dobrze, bd weryfikowa.
00:36:53:Ach, nie tworz tego. Ach, ekskrement!
00:37:00:Ju uciem wod.
00:37:02:zostawia Jego pij przez oczy.
00:37:06:Ale nie moemy rozluni tego.
00:37:08:Ju wiesz, e on jest wspaniay niebezpieczny.
00:37:11:Tak, ale dusi jest cojer  n ten z nami. by moe
00:37:14:macie racj.
00:37:18:To musi mie przycisk, by wypuci to przez jak cz.
00:37:20:przycisk, dziwactwo.
00:37:23:acuch.
00:37:25:Nie, sprawuj si. Idziemy, kady jeden z jednej strony.
00:37:28:- jeste gotowy? - Tak.
00:37:29:Do tego, drugiej.
00:37:37:To wydaje si, e to jest stopi si. To jest konieczne, by widzie.
00:37:41:- Usu jego maska. - Wic, e ja?
00:37:44:Dolina, zrb to.
00:37:55:Jest twardy.
00:37:56:starannie.
00:38:04:Och, mnie w ten sposb nie wyobrazili sobie to dla niczego.
00:38:05:Jak mylae, e to byo?
00:38:08:nie wiem, z bardziej tajemniczym powietrzem.
00:38:10:- i z czym rzadkim w ustach. - Czekae na potwora?
00:38:14:- Dobrze, by moe. - Jeste bardzo pomysowy.
00:38:20:- Co robisz?  | - Nie pokadam ufno.
00:38:28:pan!
00:38:30:Pan, pan.
00:38:39:Ju jest, wszystko dobro.
00:38:40:Tak, wszystko dobro. Ciesz si.
00:38:46:- Gdzie jestem? - Przewanie komisariat.
00:38:48:. .de miasto Marsylii.
00:38:53:i jeste policjami, jest nie pewny?
00:38:57:Tak, gwni inspektorzy.
00:38:59:Gwni Inspektorzy.
00:39:04:- zabijam To? - Nie, on uderza to najpierw.
00:39:10:Zatrzymaj, wystarcza.
00:39:12:Wszystko to jest opakanym bdem policji Francji.
00:39:14:. .de policje jego wasnego kraju.
00:39:27:Pan Albert Furgonetka Denbauche, spojrzany dla przez Interpol.
00:39:29:. .dla wielokrotnych zda w 1 7 krajach.
00:39:31:jeste zapamitany?
00:39:32:Mj problem jest nie z pamici. Moje imi jest Fenebau.
00:39:35:. .soja kulturalna suma Ambasady Belgii.
00:39:41:bierze Nas przez idiotw.
00:39:43:1987, ataki wejcia pocigu gorco z.
00:39:45:jestem nie mwi do nich. Jestem dodany c.
00:39:48:Tak, bdziesz widzia jako odejdziesz czny tutaj.
00:39:51:potrzebujesz niewiele wicej?
00:39:58:Albert Furgonetka Denbauche.
00:40:01:jestem nie, teraz bd widzieli to.
00:40:08:Emiliane? Oni widz tutaj.
00:40:14:i to, ktre jest?
00:40:17:Albert Furgonetka Denbauche.
00:40:19:Chod? Powiedziaem ich.
00:40:21:Dobrze, teraz wypu mnie.
00:40:23:nie zrobi zadenuncjowania i odejd.
00:40:26:On zna Denbauche Furgonetki?
00:40:27:wiedzie, e to jest sowo bardzo twarde.
00:40:29:tylko widziaem raz w komisariacie w Wiedmach.
00:40:31:i co tobie w tym komisariat w Wiedmach zrobi?
00:40:33:dawa deklaracj. Zrobi mi '' carjack ''
00:40:35:- co? - Mj Toyota zrabowa Mnie.
00:40:38:Dwa niezadowolony konny i oni wziy to.
00:40:40:Ach, zadzwonilimy wamanie pojazdu tutaj.
00:40:43:- Ach, jest '' tam carjack '' - Carjack.
00:40:46:Dobrze i pniej?
00:40:47:Wic to byo w biurze gwnego inspektora.
00:40:50:. .un bardzo dobry typ kiedy miaem pragnienie, by pj azienk.
00:40:54:od tego czasu ju ery w ten sposb?
00:40:56:miaem operacj prostata.
00:40:58:Ach, usprawiedliwienia.
00:41:00:i pniej?
00:41:02:woyem kabin, gdzie oni mieli do tego Denbauche Furgonetki.
00:41:04:. .y nagle, dwaj demon, ktry myla, e byem jego wspsprawc.
00:41:07:. .mnie da wdmuchiwa back.
00:41:09:. .i schowa mnie do mnie.
00:41:10:oczywicie, e obroniem siebie i schowaem do mnie, pooy do mnie tutaj.
00:41:15:rozumie do Mnie?
00:41:17:Jest wszystk przygod.
00:41:19:aonie by z ludmi przebieglejszy ni ty.
00:41:22:- Emiliane. - Teraz co?
00:41:23:moesz przyj tutaj?
00:41:29:Ambasada Belgii.
00:41:32:Fenebau, Guillaume.
00:41:34:Doda Kulturalny Ambasady Belgii od 1986.
00:41:37:Od 1 7 styczniowy, by by dokadny.
00:41:44:- Mwi liczba ambasady? - Tak, to mwi to.
00:41:46:idziemy, rozmowy.
00:41:51:Jest nimi.
00:41:53:Ambasada Belgii, dzie dobry.
00:41:55:dzie dobry, chcia mwi z Pan Fenebau.
00:41:57:Ach, aonie by nieobecny przez 3 dni.
00:42:00:przez przypadek nie wie, gdzie znale to?
00:42:02:Jest wany.
00:42:03:Dobrze, by do niego szczery przez 3 dni, ktre nie wiemy jego.
00:42:06:. .y jestemy dokuczeni nawet tutaj w Ambasadzie.
00:42:09:On chce powiedzie, e on chybia?
00:42:11:wtorek jecha do komisariatu w Wiedmach, by zadeklarowa.
00:42:13:. .wamanie kolejki nadziemnej jego Toyota i od tego czasu nie znamy niczego jego.
00:42:18:nie bd znali czemu ciebie?
00:42:21:Nie, no.
00:42:23:Jest straszny. Dobry, wrc, by zajrze.
00:42:29:Och, ekskrement.
00:42:33:Bud si!
00:42:34:Ach, nie naduywa.
00:42:37:nie niepokoisz si, ja ogldam ich.
00:42:39:e ju jeste tutaj, jest dostateczn zbrodni.
00:42:42:wierzysz, e to moe cojer jednego z koszulek, by pj, by zowi?
00:42:46:Tak, ma bardzo duo.
00:42:49:Ach, macie racj. To jest moliwe, by zosta zmienione kade 10 minut.
00:42:53:Och, Daniel, dobry.
00:42:55:Siano jaki problem?
00:42:57:Nie, ale mgby podpisa rozejm.
00:42:58:. .mnie rozweseliliby.
00:43:11:idziemy!
00:43:16:Och, wspaniay.
00:43:18:Jest lepiej, by umrze tak umrze na ulicy.
00:43:23:i, e co jest?
00:43:27:Pokj, pokj, skoczy wojn.
00:43:35:Wszystek dobry, Oglny?
00:43:36:Wszystko dobro. Wszystko dobro.
00:43:40:czaruje wojn do Mnie.
00:43:43:Jeeli to nie martwi si do niego, musz wzi mnie do dzieci.
00:43:47:Tak, oczywicie. Widzimy w niedziel?
00:43:50:w niedziel? To jest.
00:43:54:i przynosi rzeczy.
00:43:57:Dobrze, nie niepokoi si.
00:43:59:bardzo dobrze. Dobry, ty dwaj, do samochodu.
00:44:03:nie moe by dwoma godzinami uciszaj?
00:44:06:on by, kim zacz si.
00:44:07:chciaem zagra listy.
00:44:08:i e powiedzia, e to bya gra pledu.
00:44:10:On powiedzia e?
00:44:13:Tak, rzecz ma zabi muchy.
00:44:17:Mj ojciec mwi, e w jego biurze tam s duo.
00:44:24:Ju te muchy mczy si do mnie.
00:44:30:Dobrze, wydaje si, e komisarz i nie uyem tego samego wzrostu.
00:44:32:Tak, jest pewny, ale to wyobraaj sobie.
00:44:35:Ach, tak, oczywicie.
00:44:36:wszystko zostao rozwizane przynajmniej.
00:44:39:Tak, na szczcie.
00:44:46:Teraz bdziesz widzia.
00:44:52:jeste zwariowany?
00:44:53:czy mucha bya tam, ale nie duej to jest.
00:44:57:Tak, muchy, pali troch, pjd do ciebie.
00:45:01:gwarantuj Tobie to.
00:45:03:Siano wiele much tutaj?
00:45:05:Nie, nie, wyjaniam do niego.
00:45:07:Jako gowa uwielbia rybowstwo z muchami.
00:45:10:. . zawsze poluje na ich.
00:45:12:Wybacz.
00:45:21:- Dobrze, zostawiam to w jakiej stronie? - Nie, wezm takswce.
00:45:25:Dobry do widzenia.
00:45:28:i czuj to.
00:45:34:Daniel.
00:45:35:- on ju skoczy? - Nie, on bdzie brakowa jak jedna godzina.
00:45:37:Dobrze, wezm do dzieci do jednej pizzy i widzimy siebie.
00:45:40:. oni s jedn godzin w moim domu.
00:45:41:zgodny.
00:45:43:- powiem to. - Ciao.
00:45:44:Dziki.
00:45:52:idziemy, nie jest adnym razem tym, by ponie klsk.
00:45:55:i dokd bior do pana?
00:45:56:Do domu moich przyjaci.
00:45:58:kierunek?
00:45:59:mnie nie znam tego.
00:46:01:Pan jest utworzony krlem.
00:46:02:wiem, e on jest w d'Azur Schronienia. Zawsze jest duo soca.
00:46:05:Niemniej jednak jestem nie w przysudze tutaj soca, jestem nie turysta.
00:46:09:Wic ona bierze w tamten sposb, powiem do niego kiedy ona widzi to.
00:46:13:idziemy Tam, do portu Marsylii. by moe
00:46:17:chce pooy pas.
00:46:20:Tak?
00:46:23:Ach, buntuje si.
00:46:27:Och, umieram.
00:46:33:Dobry pozosta w Marsylii. Bdziemy widzieli siebie.
00:46:44:- Wszystko gotowy jedno? - To ju byo dla tam.
00:46:54:Ju jest. Znalaze specjalist?
00:46:59:nie by bardzo atwy, wie co mia zrobi?
00:47:04:Sera ubraniowy, do mnie nie interesuj pojedynczy, pytam do ciebie.
00:47:07:. .tak znalaze specjalist.
00:47:09:- oczywicie. - Wanie to musiae odpowiedzie.
00:47:12:szed To, by zrobi.
00:47:30:pocaowalimy siebie albo nastpujemy rk?
00:47:31:wierz, e wol pocaunek.
00:47:35:honor ma pracowa dla ciebie.
00:47:39:On zna moj prac?
00:47:41:Praca, e wulgarne sowo, znam duo jego..
00:47:44:. . praca.
00:47:46:Ona jest silna.
00:47:48:Kiedy zaczlimy si?
00:47:49:Nie tak szybko. Jestem bardzo rozsdny.
00:47:51:pierwsza maa prba. Ukradnij mi co bez mnie rachunku.
00:47:58:To ma minut.
00:48:05:wziem wolno, by pooy to w godzinie. To miao opnienie dwch minut.
00:48:10:- on jest Naprawd bardzo silny. - Tak.
00:48:12:do Raz zrobi przysudze nas.
00:48:16:nic nie jest adne, by zrobi. Sprbowalimy jeszcze.
00:48:19:Dobrze, tylko widz rozwizanie.
00:48:22:Dobrze, przyniosem to tutaj. Gdzie to jest?
00:48:28:- Kto jest? - On jest komisarzem.
00:48:31:wstrzykn rodek uspokajajcy.
00:48:33:Obud to.
00:48:34:Nigdy zobaczyem, jak nic nie w tego sposobi.
00:48:37:id do Niego, by zaszczepi to.
00:48:39:Jest dla soni, ale te to pracuje dla niedwiedzi.
00:48:42:Nie, nadzieje. On jest bezpieczny?
00:48:43:Tak, zupenie.
00:48:45:Tylko na rurce, midzy obu oczyma.
00:48:51:Ekskrement! { 73597 } { 73644 } Co staje si jemu?
00:48:55:Nie, jest normalny, moe zosta spdzony czas w ten sposb.
00:49:01:zasnem 5 minut temu. Ktra godzina ju?
00:49:04:11! Dla tego powodu jestem tak godnym.
00:49:06:- caa winia Mogaby zje do mnie! - Co zamawiam do Niego?
00:49:09:nie odmwi, Lara.
00:49:11:miaem absurdalny sen i bye tam.
00:49:14:Ach, tak?
00:49:15:Tak, pozwolie ucieczk do winia.
00:49:19:Ten sen idioty.
00:49:25:Emiliane?
00:49:46:Cze, Daniel.
00:49:48:nie wyobraasz sobie co to staje si mi.
00:49:50:zrobie trywialno.
00:49:51:Jak znasz to?
00:49:52:Pakuje jednego do miesica, nic nie jest nowe.
00:49:54:Tak, ale to jest powane. Publiczny nieprzyjacielski numer 1.
00:49:56:pamitasz? To , ktry przeniesie si do Marsylii.
00:49:58:. ..decydujesz?
00:50:00:- Tak. | - Poniewa pozwoliem temu uciec.
00:50:01:- Nie | - Tak, odszed i nie zrobiem niczego.
00:50:02:- jestem gupim idiot jednym.  | - Tak jeste ten.
00:50:05:Teraz nie znam tego, by zrobi.
00:50:07:co zrobiem w moim yciu mogoby Jeszcze napisa dictionary.
00:50:11:. .de trywialnoci.
00:50:12:nie przesadzasz.
00:50:14:Te zrobie, e rzeczy s dobre. Choinka , Chiczycy.
00:50:16:Wszystko to jest gupot.
00:50:19:jestem obrzydliwy, przedstawi / pokaza moj rezygnacj z powodu wszystkiego.
00:50:22:. .formy chce, e to idzie do mnie.
00:50:24:nie moesz zostawi policji.
00:50:25:w kadym razie robi to, by spodoba si tacie.
00:50:27:Jego obraza bya ogromna, jeeli to zaprzeczyo do mnie.
00:50:30:jest nie atwy. Ale rozprawiae, to jest gwna rzecz.
00:50:33:Tak, macie racj.
00:50:36:bd musia co to znale, by zrobi.
00:50:38:Co lepiej.
00:50:40:widzisz? To jest nastawienie, ktre musisz mie.
00:50:42:Co wiesz zrobi? Oprcz trywialnoci.
00:50:44:To jest problem, nie duo.
00:50:47:w dodatku wziem sympati do niego do tej pracy.
00:50:50:Ach, w rezultacie, jeste pieprzony.
00:50:53:Jeeli to tylko mogoby znale szlak, z e Belg.
00:50:57:- Belg Co? - Wizie, by belgijski.
00:50:59:To uywao garnituru rybowstwa?
00:51:03:Jak znasz to?
00:51:05:ubiera To?
00:51:06:Kiedy wychodzc poza twoim komisariatem.
00:51:08:Tak, nie chcieli, e oni wezm to, wolany takswka.
00:51:10:By spektakularny ucieky od jego, a zostae zaoferowany, by wzi to.
00:51:14:pamitasz skd, e zostawie to?
00:51:17:oczywicie.
00:51:18:Dziki, Daniel.
00:51:21:- Emiliane.|- Co?
00:51:22:i dzieci?
00:51:25:Ekskrement, dzieci. Nie moesz pomc mi?
00:51:30:- Och, Daniel, ju s niedziel? - Tak, ju to jest niedziela.
00:51:34:zostawiam maych, bd szuka czego wicej.
00:51:37:Och, bardzo dobrze. Troszcz si o ich.
00:51:47:- jeste pewny, e to byo tutaj? - Tak, w numerze 4.
00:51:49:Dobrze, spodziewamy si, e nadal oni s tam.
00:51:52:Nadal jest tam.
00:51:54:Jak znasz to? Nie ma adnego wiata.
00:51:56:nie jest adnym wiatem, poniewa oni pi jak kady tutaj.
00:51:58:z wyjtkiem idiotw. Samochd jest tam.
00:52:01:bye dobrymi policjami.
00:52:04:- To spenia? -, Tak jasny.
00:52:08:Nigdy nie zainteresowa do ciebie? To jest dobra praca.
00:52:10:Tak, ale lubi spa przez noce.
00:52:12:- Och, tak. e bd robi. - Patrz.
00:52:31:Emiliane! { 79157 } { 79204 } Ach, zasnem.
00:52:37:Kawa, hamburger, mae placki owocw.
00:52:41:Zdobycie.
00:52:42:- miae wszystko to tutaj? - Poszedem, by kupi to.
00:52:45:Jak? Kiedy dom jest ogldany?
00:52:47:Tak, ale musiaem spa i ty, by popatrze.
00:52:51:nie mgby bez kogo patrze.
00:52:54:nie odszed, zegarki.
00:52:56:samochd idzie za tam i w dodatku jest innym przybyy dla p godzin.
00:52:59:nie mgby ostrzec do mnie?
00:53:01:Jest, e kiedy jeste spa, a odpoczywam.
00:53:03:kiedy Nawet ochrypy.
00:53:05:Daniel, odchodzi.
00:53:08:- On jest ten. - aden, to to ma wsy.
00:53:11:Emiliane, jest przebrany.
00:53:14:Mira, jego wsy ani jest utrzymany.
00:53:17:- eby to zostao przebrane? - By moe poniewa policyjne szuka tego.
00:53:22:, Tak jasny. czasami
00:53:24:Niemniej jednak, do dziewczyny tworz to, by zobaczy.
00:53:33:Nigdy zobaczyem to.
00:53:56:- dokd to idzie w ten sposb? - Ju bdziemy widzieli.
00:54:09:jest pomylany, e Marsylia jest rajem zbrodni.
00:54:12:Tak, finansowy raj.
00:54:14:- Tak, ju wiem, nie zaczynasz si. - Jeeli chcesz nie mwi.
00:54:18:Zatrzymaj trywialnoci.
00:54:33:Mira, ju jest. Oni zatrzymuj.
00:54:44:Dobrze, jest belgijskim bankiem.
00:54:48:Musi mie nostalgi kraju.
00:54:50:zajrz do Gilberta.
00:54:52:Ju mamy to.
00:54:54:nie niepokoisz si.
00:54:56:Komisarz, do Belga ju mam to.
00:54:58:Dobrze, bd mia to.
00:55:01:Tak, ale nie jestem ubrany policjami.
00:55:06:Tak, sdz.
00:55:08:Dobrze, jest z przodu banku ulicy Monaka.
00:55:10:Tak, troch daleko.
00:55:12:zgodny, porozumienie. Bd tutaj.
00:55:15:- oni ju przychodz. - e dobry.
00:55:17:Co obeszlibymy si bez policyjnego?
00:55:20:dzie dobry, mog pomc temu?
00:55:22:- Tak, chc widzie mj syn Eduard. - Ach, jeste twoim ojcem?
00:55:25:Ach, e dobry, pan. To rozweseli to.
00:55:27:Dobrze, drugie pitro. Biuro 215.
00:55:30:Dziki.
00:55:31:e miy.
00:55:36:Przed sob.
00:55:39:- Tata? - Nie, gupi idiota, tata umar 4 lata temu.
00:55:43:- Ach, tak. - Nie pamitasz mnie?
00:55:46:Och, nie, nie zostae uwiziony?
00:55:49:w tym tygodniu no., ktrym wizienie jest jak dom kampanii.
00:55:53:. . tylko ja id tam, by odpocz.
00:55:59:Naucz mnie twojej gowy.
00:56:03:e okropna fryzura, ktra staje si mi do mnie jest unikalny.
00:56:07:idziemy, zacz si.
00:56:10:Nadal nieonaty, wyobraam sobie.
00:56:12:Tak.
00:56:36:Wszystko jest w jego miejscu.
00:56:37:Ju jest, znia si.
00:56:41:zobaczyem to, jestem bezpieczny.
00:56:47:- wchodz bank. - Widzimy Ciebie.
00:56:52:musimy zgosi dyskretnie.
00:56:54:Nie, nigdy otrzymaby to.
00:56:56:pozostajesz w samochodzie i opnieniach przez twoje gowy.
00:57:02:Pani.
00:57:03:mam wspomina z Pan Tribul. To jest dla otwierania rachunku.
00:57:07:zadzwoni To natychmiast, pani.
00:57:15:idziemy, wic, e nie to cojes?
00:57:18:sysz.
00:57:19:Jest jednym clienta.
00:57:20:Dobrze, nie niepokoisz si ja bd troszczy si o to.
00:57:23:, tak, Tak ju niski. Natychmiast.
00:57:27:Dama klucz skarbca.
00:57:30:tylko mam to z may jeden.
00:57:35:- spodziewam si, e wiesz zrobi to. - Nie niepokoisz si.
00:57:44:Lamentuj to, by zrobi nadziej, Hrabin.
00:57:46:Ta droga, ta droga.
00:57:51:- idziemy, otwiera. - Natychmiast.
00:58:00:Ta droga, Hrabina.
00:58:16:idziemy, do pracy.
00:58:19:Kiedy ona chce, Hrabina.
00:58:25:Okoo gdzie bdzie zaczyna si?
00:58:28:w tamten sposb.
00:58:29:Numer 420.
00:58:33:Doskonay.
00:58:47:Wtedy? Wszystko dobro?
00:58:49:szukam punktu zwizku alarmw.
00:58:51:Jeeli nie dezaktywuj ich bdzie zaczyna dwicze.
00:58:54:. oni maj elektrowni.
00:58:55:Ona jest bardzo silna, jest nie pewny?
00:58:58:To jest bezpieczne.
00:58:59:To widzi szuka czego, by zje.
00:59:01:e zrobi, gwny.
00:59:11:Ale, jaki Gilbert robi? Jedna godzina temu zadzwoniem to.
00:59:13:- musiae by przyjty. - Tak, to jest pewne.
00:59:16:Dobrze i co robimy?
00:59:18:moemy kontynuowa patrzenie.
00:59:22:Ju jest, jest wszystkim co bdziesz otwiera?
00:59:23:Tak, ale lubibym kaw.
00:59:26:kawa?
00:59:44:, bardzo dobrze may. Jeste bardzo utalentowany.
00:59:47:Do usugi Jego Majestatu.
00:59:58:Ju jest, otworzyem pierwsze pudeko.
01:00:00:nie zatrzymujesz.
01:00:15:Co?
01:00:16:czowiek z garniturem i szkami w usmaonych ciarwkach wiata z.
01:00:20:To wydaje si normalny do ciebie?
01:00:21:Kady robi co chce.
01:00:22:i wic, e to bdzie kupowao usmaony, jeeli oni naprawd sprzedaj si usmaony?
01:00:25:Jest dobrym pytaniem.
01:00:27:masz odpowiada za wszystko.
01:00:29:Jest, dlaczego jestem policjami.
01:00:38:Tylko ja zostawiem 5.
01:00:40:damy kodom Ciebie.
01:00:47:Numer 107, powtarzam 107. 1-0-7
01:00:51:Przyj zagoci.
01:00:59:czarna karta, otrzymana?
01:01:01:Twierdzcy.
01:01:05:- Ach, przestraszy do mnie. - Czuj To.
01:01:08:- oni s Ju wszyscy? - Tylko ja potrzebuj 5.
01:01:10:- Zaniepokj si - Tak, pan.
01:01:15:Jestem mn, jak idzie to?
01:01:17:duo wicej jest mniejszy, e ty wic jeste nie atwy.
01:01:22:musisz zrobi to. Biedny typ!
01:01:25:idziemy, pooy wsy i odchodzimy.
01:01:29:idziemy.
01:01:31:- Ale, co zdarza si? | - To jest rzadkie.
01:01:37:Mira, zegarki.
01:01:40:- Ale, co zdarza si? | - Tak, jestem.
01:01:42:Gowa, teraz odchodzi.
01:01:46:Dobrze, odeszlimy, ale jestemy w drodze patnej.
01:01:49:. . poniewa ludzie nie chce wzi kroku do policji.
01:01:51:mog nie z cywilami.
01:01:57:Gdzie idziemy?
01:01:58:To kontynuuje pjcie i w pierwszym kcie podwaja w prawo.
01:02:01:Ach, zgodny.
01:02:02:- idziemy, wyrazi. - Oni uciekaj.
01:02:05:- Przez kt. - Ach, dobry.
01:02:09:Emiliane, jak jest ubrany stary jeden?
01:02:20:Co robimy?
01:02:21:Nic.
01:02:23:jestem nie! Jestem nie!
01:02:25:Ach, jestem nie ja te.
01:02:26:Bierze to do tego.
01:02:29:- Emiliane. - Tak, gowa.
01:02:31:To wraca do mojego wituje, mam pyt dla ciebie.
01:02:34:Dziki, gowa.
01:02:36:Och  ste? On jest wspaniay i to jest dziki tobie, Danielowi.
01:02:39:Mira, nie wiem jak by wdziczny dla tego do ciebie.
01:02:42:- To jest nie dobrze. - Ju dam ciebie, ktrego twj wynagradza.
01:02:45:nie mwi o tym, mwi o twoim Belgu.
01:02:47:To zgosio z paszczem i urlopami bez niego co mwisz?
01:02:52:Jak bdziesz wyjania to?
01:02:53:Ach, no.
01:02:55:nie wydaje si atwo.
01:02:57:Miae ciebie jest dany, by wytumaczy.
01:02:59:Dobrze, dobro, nie zdarzyem si rachunkowi.
01:03:02:jeste pewny, e on jest nie sam on?
01:03:04:Poniewa sdz, e on jest nie sam on.
01:03:09:Ale nieprawda. Gdzie to jest?
01:03:12:Tam.
01:03:16:Och, ekskrement.
01:03:18:jestemy roztropni. Widzimy siebie w pawilonie.
01:03:21:Dla czegokolwiek, przychodzisz z nami. Jeste konieczny.
01:03:24:i w dodatku z tym przebraniem, jestem nieonaty.
01:03:27:Jest litoci.
01:03:29:Ekskrement, bdziemy musieli pozwoli pj to.
01:03:31:- Co robimy? - Pj za nimi.
01:03:37:Dobrze, co opnia si? Idziemy.
01:03:38:Hay, by da may jego faworyzuj, wicej jest zabawiony.
01:03:40:jest nie moment, dolina, posuwania si naprzd.
01:03:56:Wic, e tak powolny?
01:03:58:- widzie krajobraz. - Ach, nie opowiadasz kaway.
01:04:02:nie robi tego.
01:04:06:Jakie jest to?
01:04:07:Pewnie kto wzi pienidze z usmaony i oni.
01:04:10:. oni. Han okreli pj za nimi.
01:04:13:Suchajc, jest nie moment dla dowcipkowania.
01:04:15:jestemy misji.
01:04:17:Dobrze, odzyskae pyt, jest gwn rzecz, nie?
01:04:19:Tak.
01:04:20:Wyobra sobie, jeeli teraz mwi, e on jest belgijski niepoprawny jeden.
01:04:23:To jest nie moje imi, prawo wiecznego posiadania.
01:04:26:i jestem Herculesem Poirot. Idziemy, przewodnik.
01:04:31:- Gdzie to yje? - W 67.
01:04:33:Ach, bardzo dobry dzia.
01:04:35:Lara. To lubi?
01:04:39:Dobrze, prbujemy znw.
01:04:40:Pene imi?
01:04:42:Eduard, Eduard Tribul.
01:04:45:W ten sposb nie powiedz niczego, Komisarza. Ani, chocia uywamy wszystkiego.
01:04:47:Dobrze, mamy, e encyklopedia w dwudziestu tomach.
01:04:52:Dokadnie. .le powiedzia, e jak Pan ona bya belgijska.
01:04:56:. . by moe mgby uy innej metody.
01:04:59:Jeeli to wie co znacz.
01:05:00:myla Dobrze, Lara.
01:05:02:Pjd z wszystkim.
01:05:03:Nie, prosz. Oni nie zostawiaj mnie, nie zostawia mnie.
01:05:07:ubagaj!
01:05:08:Pozostaje, pozosta!
01:05:14:Dobrze, w ten sposb. Pan jest belgijski?
01:05:16:Tak, Brukseli.
01:05:23:i przypuszczam, e to lubi muzyk?
01:05:45:Do, aden?
01:05:47:Jest wspaniay.
01:05:49:W ten sposb jest nie lepszy?
01:05:51:nie robi tego, no.
01:05:55:Basta!
01:06:01:Pene imi?
01:06:06:Jest sadyst.
01:06:11:Ekskrement, ekskrement!
01:06:14:Och, zgubilimy usmaonych.
01:06:19:nie idziemy do Pawilonu?
01:06:21:bdziemy jechali do lepszego miejsca.
01:06:31:Belg chce rozmawia z nim?
01:06:33:poszede z wizieniem?
01:06:34:Tak i dzwoni do ciebie powiedzie, e moesz pj, by zaj moje miejsce.
01:06:38:sucham Ciebie.
01:06:39:- pamitasz pudeka? - Tak.
01:06:42:Wtedy ju mam wszystko?
01:06:46:sysz?
01:06:48:masz basen?
01:06:49:- Co chcesz? - Nie duo.
01:06:51:dawaem 10 minut Ciebie, eby zebrae twoje rzeczy i odchodzisz do twojego kraju.
01:06:58:Ju gruby pracy. Odchodzimy, by rozbawi.
01:07:26:Ach, wszystko co co mam jest tutaj.
01:07:29:nawet zakochaem si pierwszy raz tutaj.
01:07:35:Przygotowuje to wszystko.
01:07:38:idziemy, ukochany, wezm ciebie do raju.
01:07:46:Mira ten, jest nie do? Pjd za mn.
01:07:58:Wtedy, jest nie to raj?
01:08:13:To jest pierwszego poziomu.
01:08:15:jest nie jak ta mka, ktra jest w kapitale.
01:08:19:wiesz, e to, by pozna si w banku ekscytowao duo do mnie.
01:08:20:. . robic wszystko to?
01:08:22:nie mylisz, e idziemy nieco szybko?
01:08:24:Dla czegokolwiek.
01:08:26:W yciu jest konieczny, by pj szybko, zawsze bardzo szybko.
01:08:29:dzie nie bdziemy yli.
01:08:31:Hay, by skorzysta z tych momentw.
01:08:33:Dobrze, dama czas, by naprawi mnie dla ciebie.
01:08:38:e dobry pomys. Te zrobi to.
01:08:41:mam nadziej do Ciebie w tarasie.
01:08:43:Doskonay.
01:08:46:Do wkrtce, mio.
01:08:54:Delta 1, lepsze odpowiedzi, poniewa to jest kadzione ze tutaj.
01:08:58:jak dugo wczeniej biorc czci?
01:09:00:moment.
01:09:01:Jak duo brak?
01:09:03:Siano dla okoo dwa dni.
01:09:05:Delta 2, wyl wzmocnienia do niego.
01:09:12:Emiliane, co robisz?
01:09:13:Llamo do wzmocnie.
01:09:19:Ach, Emiliane, Belg wyzna wszystko.
01:09:21:Poniewa to wyznao wszystko?
01:09:23:Tak, wszystko, nie moglibymy przesta.
01:09:25:On wyzna wszystko co chcielimy.
01:09:28:Dobrze, by ograniczony, by powiedzie, e tak, ale to nie ma znaczenia.
01:09:30:Gowa, Belg nie jest poprawny jeden.
01:09:32:Jak to ma si?
01:09:33:Nie, jest inny. Prawdziwy jeden odszed.
01:09:35:. . pi minut pniej.
01:09:37:Gdzie jest true Belgiem wtedy?
01:09:38:wchodz dom Kolumbijczyka.
01:09:41:Belg i Kolumbijczyk razem, wyobraa sobie?
01:09:44:Do samochodw!
01:09:53:jeste wzniosy, ojej.
01:09:55:Dziki i ty w celu to jest zobaczone bardzo dobrze.
01:09:57:ja jak duo.
01:10:01:Ale wol szampan.
01:10:08:- usyszae e? -, Tak jasny.
01:10:11:To nie moe by dobre. Bd widzia.
01:10:14:- Co bdziesz robi? - Przygotowuj ziemi na Gilberta.
01:10:16:W ten sposb bdzie lepszy.
01:10:18:nie niepokoisz si, jestem bardzo przyjty.
01:10:21:Schwytaj, pooy to w uchu. Do w ten sposb usyszysz mnie.
01:10:35:To bdzie koczyo le.
01:10:38:Zdrowie.
01:10:50:Och, nienawi ta. To jest nie moja ulubiona cz.
01:10:57:Furgonetka, by pomyle, e nacigam siebie prywatnie wasno.
01:11:05:koczymy widzenie niewiarygodnego stylu agenta Emiliane.
01:11:08:jest Pozwolony taniec.
01:11:26:robimy do dobrej pary.
01:11:28:Jak ogldanie siebie w lustrze.
01:11:30:jestemy peni profesjonalizmu i rwnoczenie z  nfulas nowoczesnoci.
01:11:34:bdziesz mj i to zaczaruje do ciebie.
01:11:38:Teraz pocaowalimy siebie.
01:11:40:Nie, zostawiamy to dla lepszego momentu.
01:11:50:powiedziaem do Nich, e oni nie przerwali do mnie.
01:11:53:Wybacz, ale bylimy tym tam zewntrzny.
01:11:56:Och, policje Marsylii.
01:11:58:Oglny Oficer ledczy, nie mog pozwoli tego.
01:12:00:idziemy, wszystko do stacji.
01:12:04:nie masz albo przyjaciel, jeste pojedynczy.
01:12:07:i mylisz, e bdziesz zatrzymywa spoeczestwo wroga numeruj 1?
01:12:10:zupenie stae si zwariowany?
01:12:13:Jego ostrzegajcy, e dom jest otoczony.
01:12:15:Tak, wzmocnienia. Widz ich.
01:12:21:nie syszy helikopterw, ktre otaczaj dom?
01:12:24:bdzie tutaj od maa chwila do innego.
01:12:26:Dobrze, czekalimy na nich.
01:12:28:zamanifestuj do Ich, wobec ktrych oni staj si.
01:12:32:Teraz bdziesz widzia.
01:12:34:Zostaw to do mnie. Zawsze niem.
01:12:36:. .con zabi policje.
01:12:38:Ukochany, wic e? Dobry, on jest twj.
01:12:41:aden prezent, ktry lubibym tak bardzo.
01:12:46:Nie, sucha, moda pani.
01:12:47:Pani.
01:12:49:zgodny, pani. Jego ostrzegaj, nigdy uderzyem.
01:12:50:. .kobieta ale zrobi to, jeeli to zmusi do mnie.
01:12:56:Jest japoskim dotkniciem.
01:12:59:Dobrze, odkd to nalega. Bez litoci, eh?
01:13:02:zgodny. Bd na awares dobrze?
01:13:05:nie niepokoi si o mnie.
01:13:06:Tak, niepokoj si o tobie.
01:13:11:znamy siebie?
01:13:12:nie wydaje si do mnie.
01:13:16:Ona jest silna, bardzo twardy.
01:13:18:wzmocnienia musiay przyby ju, poniewa jeeli no.
01:13:26:lubisz moj dziewczyn?
01:13:28:jest nie mj styl.
01:13:30:Jeeli zewntrzny blond to zapamitaoby ciebie do kogo?
01:13:33:Prostytutka!
01:13:35:Ju wiedziaem ja, ktrego znaem to.
01:13:37:Do celu.
01:13:40:Ju jest, Gilbert i ich orkiestra.
01:13:44:- Gowa, jest konieczny, by zweryfikowa wyposaenie. - Wtedy zrb to.
01:13:49:Jest tajn operacj, tak uwaan na siebie z.
01:13:52:potrzebujemy wspaniae katapulty systemu.
01:13:56:Do tego jest zadzwoniony '' do jego korkocig ''.
01:13:59:idziemy, dolina kocowe pchnicie. Zabij to!
01:14:02:ostatni ruch!
01:14:04:Coje n.
01:14:05:Jak?
01:14:07:idziemy, jest w moim back.
01:14:09:nie rozumiem.
01:14:11:Coje n, gupi idiota.
01:14:15:To ma n w moim gardle.
01:14:17:nieparzyste zawiadomienie numeru!
01:14:18:- nie niepokoi si. - Zabijam To.
01:14:21:Cisza wszystka!
01:14:22:nie niepokoisz si, ukochany, ja uwaam na siebie.
01:14:24:i ty, policje.
01:14:26:Tylko powiedz mnie co, e chcesz i bdziesz mia to.
01:14:30:Gowa, jest rozwany.
01:14:33:nie niepokoisz si. Byem olimpijskim finalist.
01:14:37:. .de policje w trampolinie w 71.
01:14:40:71 by dawno temu.
01:14:42:Ale trampolina jest jak rower, nie zapominaj.
01:14:44:idziemy!
01:14:58:Jest bad technik!
01:15:00:idziemy do ciarwki.
01:15:06:Ktry jest?
01:15:07:nie wiem, to jest nie moje zadanie, to weryfikuje!
01:15:05:- Ach, ju znalazem to, gowa. - Ach, tak.
01:15:16:- mamy wicej wizyt. - Co robimy, gowa?
01:15:19:wojna!
01:16:01:idziemy, teraz.
01:16:31:idziemy, demonstrujemy, e Belgia jest lepsza.
01:16:38:Wysoki poziom! Co zdarza si?
01:16:40:Och, no.
01:16:46:wiesz, ktry mwi Belgw!
01:16:50:Oni mwi, e zupenie s idiotami!
01:16:54:i, e mali musz wyczyci to wszystko w kocu.
01:16:59:Co wydaje si do ciebie?
01:17:20:Daniel, Daniel odpowiada.
01:17:21:jak gdyby to potrzebowao do ciebie.
01:17:27:Teraz bdziesz widzia!
01:17:40:To jest niebezpieczne. Musz zrobi inn rzecz.
01:17:45:Small, oglda co znalazem!
01:17:48:Dobrze, to jest lepsze.
01:17:51:Ale jest zwariowany.
01:17:54:To bdzie troch silnym.
01:18:43:Gdzie? To byo dobre.
01:18:51:idziemy.
01:18:52:Och, mio.
01:18:53:i myle, e to nie znao ciebie. I w dodatku to uderza do ciebie.
01:18:56:nie niepokoisz si, wiedziaem siebie zagraci w obronie.
01:19:02:Zostaw mnie!
01:19:05:Gdzie zostawiam ich?
01:19:17:Dobrze, sucha, gratuluj to przez jego zachowanie.
01:19:18:Dziki, ale byem nie pojedynczy.
01:19:24:Wybacz, osoba odpowiedzialny, kto jest?
01:19:29:Ach, jest tam.
01:19:32:mog zna jego stopie?
01:19:34:- Dowdca - Ach, tylko?
01:19:35:Przez twj aspekt, on powiedziaby, e jeste oglny.
01:19:38:hierarchia jest za.
01:19:41:bd uwaa na siebie, nie niepokoj si.
01:19:43:Zawsze bdzie w stanie, by bdzie zrobiony czym.
01:19:45:dzie do jednego, inny jeden do innego.
01:19:48:Wic, e aden?
01:19:50:- idziemy do samochodu? - Poniewa tak, idziemy.
01:19:53:Zaokrtowuje si to!
01:19:54:Zostaw mnie! Zostaw mnie!
01:19:58:Nie!
01:20:07:Mody, jego zachowanie byo wzorowe.
01:20:09:Dziki, pan.
01:20:10:Ale dobry wszystko zrobio oni.
01:20:16:nie rozumiem, znae to Belgw?
01:20:18:Tak, ale ju wszystko jest stanowcze.
01:20:22:Wic oni rozluniaj do Belga i oni zamykaj si, a do innego.
01:20:25:Wtedy wszystko dobro.
01:20:27:w rezultacie.
01:20:29:Ale jak wiedziae, e jako by jako?
01:20:31:by nie tak trudny.
01:20:34:Ach, tak?
01:20:37:zrobiem to dobrze?
01:20:39:Tak, bye doskonay.
01:20:47:Jaka wiadomo Gibert?
01:20:49:Gibert? Jeeli wiedziae.
01:20:53:Delen, idziemy.
01:20:58:idziemy, z duchem!
01:21:00:nie wiem, czy to jest lepiej dla niego.
01:21:02:Dobrze, nie wysya nas przynajmniej nam.
01:21:05:i jest zabawiony.
01:21:08:Nigdy zobaczyem, jak nic nie w tego sposobi. Oni wydaj si may.
01:21:19:Rozbierz! Pas!
01:21:24:Dobrze, naucz do ciebie. To jest w ten sposb.
01:21:29:Mira.
01:21:41:To jest nie tak trudny.
01:21:43:wana rzecz ma skontrolowa to.
01:21:52:Dobrze!
01:21:56:Synchro Pershing | Tumaczenie: Jazin.
