1 00:00:01,627 --> 00:00:08,258 Takie dzisiaj czasy mamy W kinie przemoc, w telewizji seks 2 00:00:08,342 --> 00:00:12,012 Gdzie się dawne zasady podziały 3 00:00:12,095 --> 00:00:14,348 Co dobrą drogę pokazywały? 4 00:00:15,057 --> 00:00:18,227 Szczęście, że jest z nami Family Guy 5 00:00:18,310 --> 00:00:21,522 Bo nas rozbawi 6 00:00:21,605 --> 00:00:23,106 Albo sprawi, że się... 7 00:00:23,190 --> 00:00:24,900 Płakać chce! 8 00:00:24,983 --> 00:00:29,988 On się Peter zwie! 9 00:00:36,078 --> 00:00:37,204 {\an8}Halo? Pomoc techniczna? 10 00:00:37,287 --> 00:00:40,541 {\an8}Wehikuł czasu wywala mi kod błędu 17. 11 00:00:41,291 --> 00:00:44,294 {\an8}Nie, nie uprawiałem na nim seksu z niedźwiedziem. 12 00:00:44,378 --> 00:00:47,798 {\an8}Gdyby jednak jakiś miś doznał na nim rozkoszy absolutnej, 13 00:00:47,881 --> 00:00:49,424 {\an8}czy to narusza gwarancję? 14 00:00:49,508 --> 00:00:51,009 {\an8}Ojej. Problemy z wehikułem czasu? 15 00:00:51,093 --> 00:00:53,679 {\an8}Znam wehikuł, który nigdy się nie psuje 16 00:00:53,762 --> 00:00:56,723 {\an8}i może zabrać was wszędzie i o każdej porze. 17 00:00:56,807 --> 00:00:59,017 {\an8}- Dobra książka. - Sorki, mój pies odwala cringe. 18 00:00:59,101 --> 00:01:00,102 {\an8}HISTORIA ŚWIATA 19 00:01:00,185 --> 00:01:03,522 {\an8}Jestem Brian Griffin i dziś zabiorę was moim wehikułem czasu 20 00:01:03,605 --> 00:01:05,023 {\an8}do trzech okresów w historii. 21 00:01:05,107 --> 00:01:08,026 {\an8}Nie mam pojęcia. Pewnie ma zasądzone prace społeczne. 22 00:01:08,110 --> 00:01:11,029 {\an8}Zacznijmy od historii rewolucji francuskiej. 23 00:01:11,113 --> 00:01:13,323 {\an8}Był rok 1789. 24 00:01:13,407 --> 00:01:16,034 {\an8}Król Ludwik XVI i jego żona Maria Antonina 25 00:01:16,118 --> 00:01:19,997 {\an8}organizowali imprezy w stylu Moulin Rouge, które często przeradzały się w orgie 26 00:01:20,080 --> 00:01:23,083 {\an8}i kończyły obryzgiwaniem ścian fiki-miki ja-ja ja-ja. 27 00:01:23,166 --> 00:01:26,044 {\an8}Więcej piosenek! Głośniej! 28 00:01:26,128 --> 00:01:28,672 {\an8}Aż im będą pękać głowy. 29 00:01:28,755 --> 00:01:29,881 {\an8}Tak, Wasza Wysokość. 30 00:01:30,549 --> 00:01:32,593 {\an8}Boże, uwielbiam francuskie tańce. 31 00:01:32,676 --> 00:01:35,470 {\an8}W życiu nie widziałem nic seksowniejszego 32 00:01:35,554 --> 00:01:38,724 {\an8}od rzędu kobiet zadzierających nogi. 33 00:01:38,807 --> 00:01:41,768 {\an8}Złe wieści, królu Ludwiku. Francja tonie w długach. 34 00:01:41,852 --> 00:01:42,853 {\an8}Co? 35 00:01:42,936 --> 00:01:46,398 {\an8}Same prawa autorskie do muzyki u Baza Luhrmanna 36 00:01:46,481 --> 00:01:47,941 {\an8}doprowadzą nas do bankructwa. 37 00:01:48,025 --> 00:01:49,026 {\an8}Ojej. 38 00:01:49,109 --> 00:01:51,945 {\an8}Ale nasi dzielni francuscy robotnicy 39 00:01:52,029 --> 00:01:55,991 {\an8}pracują już cztery godziny tygodniowo, z wakacjami jedynie zimą i latem. 40 00:01:56,074 --> 00:01:57,409 {\an8}Nic nie da się zrobić? 41 00:01:57,492 --> 00:02:00,078 {\an8}Myślę, że powinniśmy opodatkować chłopstwo. 42 00:02:00,162 --> 00:02:01,705 {\an8}Nie, żadnych podatków. 43 00:02:01,788 --> 00:02:05,208 {\an8}Moglibyśmy też anulować subskrypcję VooTube premium 44 00:02:05,292 --> 00:02:08,003 {\an8}na rzecz zwykłego VooTube'a z reklamami. 45 00:02:08,086 --> 00:02:09,588 {\an8}Dobra, dowalmy te podatki. 46 00:02:12,758 --> 00:02:15,344 Robi się tu coraz gorzej, w tej Francji. 47 00:02:15,427 --> 00:02:17,804 Święte słowa. Wywalili mnie nawet z roboty. 48 00:02:17,888 --> 00:02:20,599 Przerzucałem widłami siano z tamtej kupki na tę. 49 00:02:20,682 --> 00:02:24,186 Cała gospodarka Francji to przerzucanie siana tam i z powrotem. 50 00:02:24,269 --> 00:02:25,270 Złe wieści, panowie. 51 00:02:25,354 --> 00:02:27,773 - Przyszedłem po podatki. - Co? 52 00:02:27,856 --> 00:02:30,692 Król nakłada podatek gruntowy i pogłówne. 53 00:02:30,776 --> 00:02:33,570 Pogłówne? Ale to mogą być tysiące! 54 00:02:33,654 --> 00:02:35,656 Do tego dochodzi podatek od soli. 55 00:02:35,739 --> 00:02:39,701 Ale pogłówny też się łapie na ten podatek od soli. 56 00:02:39,785 --> 00:02:41,495 Hańba! 57 00:02:41,578 --> 00:02:45,499 Słuchaj no, Robespierre, we Francji aż kipi od niepokojów. 58 00:02:45,582 --> 00:02:46,708 Racja, Danton. 59 00:02:46,792 --> 00:02:49,086 Powinniśmy to wykorzystać i podżegać do rewolucji. 60 00:02:49,169 --> 00:02:50,921 - Dla ludu. - Tak, dla ludu. 61 00:02:51,004 --> 00:02:53,173 Na pewno nie po to, żeby na tym skorzystać, 62 00:02:53,256 --> 00:02:56,051 oszaleć z władzy i ścinać wszystkim głowy, 63 00:02:56,134 --> 00:02:57,636 a w końcu nawet sobie nawzajem. 64 00:02:57,719 --> 00:02:59,805 Tak, jasne. Dla ludu. 65 00:02:59,888 --> 00:03:02,849 Zapamiętajcie to, to tak zwana zapowiedź. 66 00:03:02,933 --> 00:03:06,937 {\an8}Jestem Chris Griffin i zajmuję się nie tylko masturbacją. 67 00:03:10,190 --> 00:03:13,276 Obywatele Francji, potrzebujemy rewolucji. 68 00:03:13,360 --> 00:03:16,613 Właśnie! Król Ludwik zniszczył francuską gospodarkę! 69 00:03:16,697 --> 00:03:18,615 Poza tym, minie jeszcze kilka stuleci 70 00:03:18,699 --> 00:03:20,367 zanim zjawią się arabscy imigranci, 71 00:03:20,450 --> 00:03:22,452 ale zacznijmy się na to wkurzać już teraz. 72 00:03:23,370 --> 00:03:25,372 Mądrze gadają. 73 00:03:25,455 --> 00:03:27,624 - Potrzebujemy rewolucji. - Tak! 74 00:03:27,707 --> 00:03:31,420 Nie mogę się doczekać, aż symbolem Francji będzie baba z cycem na wierzchu. 75 00:03:31,503 --> 00:03:33,839 Zaklepuję machanie flagą na barykadzie. 76 00:03:33,922 --> 00:03:35,340 Lubię barykady. 77 00:03:35,424 --> 00:03:39,636 Pora wstąpić do naszego klubu rewolucyjnego, jakobinów. 78 00:03:39,719 --> 00:03:44,099 Też mogę do waszego klubu jakobinów? Bo ja ciągle sobie jakobię. 79 00:03:44,182 --> 00:03:48,353 Serio, z cztery, pięć razy dziennie. 80 00:03:48,437 --> 00:03:52,232 {\an8}Jestem Chris Griffin i nadal się masturbuję. 81 00:03:56,820 --> 00:04:00,532 Kolejne złe wieści, Wasza Wysokość. W Paryżu brakuje chleba. 82 00:04:00,615 --> 00:04:03,118 O nie. Co robić, szwedzki piekarzu? 83 00:04:03,201 --> 00:04:04,744 Niech jedzą ciasto. 84 00:04:04,828 --> 00:04:09,082 Idealnie, bo Francja ma akurat okropną nadwyżkę ciasta. 85 00:04:09,166 --> 00:04:11,376 Mario Antonino, nakaż wszystkim, 86 00:04:11,460 --> 00:04:14,963 żeby zabrali się za jedzenie ciasta. To na pewno pomoże. 87 00:04:15,046 --> 00:04:17,883 - Nie wkurzą się? - Skąd. Będą zachwyceni. 88 00:04:17,966 --> 00:04:19,384 Precz z królem! 89 00:04:19,468 --> 00:04:23,430 I precz z Marią Antoniną! Nie jest Francuzką, tylko Austriaczką! 90 00:04:23,513 --> 00:04:24,765 Austria to nasz wróg. 91 00:04:26,475 --> 00:04:27,684 Kim jesteście? 92 00:04:27,768 --> 00:04:30,979 Bandą bezrobotnych frajerów, robiących z kobitki kozła ofiarnego. 93 00:04:31,062 --> 00:04:32,689 Wtedy dzieją się najlepsze rzeczy. 94 00:04:32,773 --> 00:04:35,150 Szczerze to jesteśmy wściekli na całą szlachtę, 95 00:04:35,233 --> 00:04:37,235 poza gościem, co tak fajnie wskazuje palcem. 96 00:04:39,237 --> 00:04:40,238 Mega. 97 00:04:40,322 --> 00:04:42,115 My, obywatele Francji, 98 00:04:42,199 --> 00:04:44,993 niniejszym aresztujemy króla i królową. 99 00:04:45,076 --> 00:04:46,328 Do lochu z nimi! 100 00:04:46,411 --> 00:04:49,206 Tak! A ja zabieram magiczny zegar z Pięknej i Bestii. 101 00:04:49,289 --> 00:04:50,832 Ten, co ożywa i śpiewa. 102 00:04:50,916 --> 00:04:52,501 To zwykły zegar. 103 00:04:53,919 --> 00:04:55,253 Zwykły świecznik. 104 00:04:59,466 --> 00:05:02,928 Witajcie, obywatele, w nowym rewolucyjnym reżimie. 105 00:05:04,596 --> 00:05:07,015 Właśnie. We Francji zajdą pewne zmiany. 106 00:05:07,098 --> 00:05:09,601 Od teraz, witając się, 107 00:05:09,684 --> 00:05:11,812 będziemy dawać sobie po dwa całusy w policzek. 108 00:05:11,895 --> 00:05:13,396 Buziaczki w oba policzki! 109 00:05:13,480 --> 00:05:15,732 - Świetnie. - Pokażemy im, Robespierre? 110 00:05:15,816 --> 00:05:17,776 Chyba załapali. Wyraziłeś się jasno. 111 00:05:17,859 --> 00:05:19,653 Walczymy o wolność i równość. 112 00:05:19,736 --> 00:05:21,988 I jeszcze jedno ogłoszenie. Mamy to. 113 00:05:22,072 --> 00:05:24,574 Będzie szósty sezon Emily w Paryżu. 114 00:05:24,658 --> 00:05:26,451 Brawa dla was. 115 00:05:26,535 --> 00:05:28,328 Zrobiliście to. Każdy z was. 116 00:05:28,411 --> 00:05:31,957 W każdym razie: wolność, równość i prawa obywatelskie dla mężczyzn. 117 00:05:32,040 --> 00:05:34,709 - A prawa dla kobiet? - Nie, tylko dla facetów. 118 00:05:37,921 --> 00:05:40,841 Niniejszym skazujemy króla i królową na śmierć. 119 00:05:40,924 --> 00:05:42,175 Jakieś ostatnie słowa? 120 00:05:42,259 --> 00:05:44,344 - Tylko nie znowu o ciastach. - To nie. 121 00:05:44,427 --> 00:05:46,972 Zniszczcie obrazy olejne pod moim materacem. 122 00:05:50,725 --> 00:05:52,894 A teraz Maria Antonina. 123 00:05:54,729 --> 00:05:56,106 Co się stało? 124 00:05:56,189 --> 00:05:57,607 O rany. 125 00:05:57,691 --> 00:05:59,526 Żartobliwa sztuczna szyja Marii Antoniny 126 00:05:59,609 --> 00:06:02,612 pochodzi ze sklepu z gadżetami Jacques'a z Attleboro we Francji. 127 00:06:02,696 --> 00:06:04,656 - Nabrałam was! - Dobre, Marie. 128 00:06:04,739 --> 00:06:07,909 Pamiętajcie, jak nie śmieszy, to nie od Jacques’a. 129 00:06:07,993 --> 00:06:09,619 Dobra. A teraz brutalnie ją zabij. 130 00:06:11,538 --> 00:06:13,999 Było fajnie, ale zanim pójdziecie, 131 00:06:14,082 --> 00:06:16,710 mamy dla was jeszcze kilka egzekucji niespodzianek. 132 00:06:16,793 --> 00:06:18,712 Żandarm królewski. 133 00:06:18,795 --> 00:06:21,381 Babsko, co darło ryja na spotkaniu. 134 00:06:21,464 --> 00:06:23,800 J. K. Rowling. Sami wiecie za co. 135 00:06:23,884 --> 00:06:25,719 Ten koleś, Josh, który jako pierwszy 136 00:06:25,802 --> 00:06:28,889 wrzucił fotę z plaży z opisem „Moje dzisiejsze biuro”. 137 00:06:29,681 --> 00:06:32,267 - I Danton. - Co? Ty suko! 138 00:06:32,350 --> 00:06:33,768 Miałem to zrobić tobie. 139 00:06:34,561 --> 00:06:38,523 Super. A najlepsze, że mnie to na bank nie spotka. 140 00:06:39,983 --> 00:06:42,944 Wiem, chciałem być głową państwa, ale... 141 00:06:43,028 --> 00:06:44,195 Mózg mi się zatrzymuje. 142 00:06:44,279 --> 00:06:46,573 Nie wierzę, zaliczyliśmy całą rewolucję francuską 143 00:06:46,656 --> 00:06:48,783 i ani jednej piosenki z Nędzników. 144 00:06:48,867 --> 00:06:51,411 Akcja Nędzników dzieje się podczas powstania w 1832, 145 00:06:51,494 --> 00:06:53,580 a nie rewolucji z 1789 roku. 146 00:06:53,663 --> 00:06:55,290 Głupie to. 147 00:07:00,837 --> 00:07:03,798 Meg, prosiłam, żebyś nie brała moich staników sportowych. 148 00:07:03,882 --> 00:07:04,883 To nie ja. 149 00:07:04,966 --> 00:07:07,552 Cóż, zniknęły. Co się z nimi niby stało? 150 00:07:07,636 --> 00:07:10,305 Przestańcie liczyć swoje staniki. 151 00:07:10,388 --> 00:07:12,307 Nieważne, gdzie się podziały. 152 00:07:12,390 --> 00:07:14,392 Rodziny czasem się kłócą. 153 00:07:14,476 --> 00:07:16,811 Ale wiedzieliście, że w pewnym momencie historii USA 154 00:07:16,895 --> 00:07:19,606 członkowie rodzin prowadzili ze sobą wojnę? 155 00:07:19,689 --> 00:07:20,732 Co? Co to ma być? 156 00:07:20,815 --> 00:07:23,276 Prace społeczne. Za coś go przymknęli. 157 00:07:23,360 --> 00:07:26,279 {\an8}- Co zrobiłeś? - Ruszajmy w kolejną historyczną podróż! 158 00:07:26,363 --> 00:07:28,990 {\an8}Podobno podkradał zamówienia na wynos w Starbucksie. 159 00:07:29,074 --> 00:07:30,075 {\an8}WOJNA SECESYJNA 160 00:07:30,158 --> 00:07:32,077 {\an8}Czy on wygląda na Rasheeda? 161 00:07:32,160 --> 00:07:35,288 {\an8}Nasza historyczna podróż do roku 1861... 162 00:07:35,372 --> 00:07:39,000 Będą pamiętać, jak wygląda Rasheed, Brianie. 163 00:07:39,084 --> 00:07:43,254 To był rok 1861. Ameryka zaprzysięgała nowego prezydenta. 164 00:07:43,338 --> 00:07:47,258 Ja, prezydent Abraham Lincoln, ślubuję, że będę mieć otwartą głowę. 165 00:07:47,342 --> 00:07:50,970 Zwłaszcza tył mojej głowy będzie bardzo otwarty i odsłonięty. 166 00:07:51,054 --> 00:07:54,599 To również zapowiedź. Brian pozwolił mi pomagać. 167 00:07:54,683 --> 00:07:56,434 Dzięki, że mnie wybraliście. 168 00:07:56,518 --> 00:07:59,646 Na wstępie przepraszam za moją chorą psychicznie żonę. 169 00:07:59,729 --> 00:08:01,147 Co, do cholery? 170 00:08:01,231 --> 00:08:05,318 Mówcie mi: Szczery-we-wszystkim oprócz-tej-jednej-rzeczy-Abe. 171 00:08:05,402 --> 00:08:07,112 Lub Dwudziestopięciocentymetrowy Abe. 172 00:08:07,195 --> 00:08:09,280 - Sami wybierzcie. - Akurat. 173 00:08:09,364 --> 00:08:11,449 Ona majaczy. Kompletna wariatka. 174 00:08:11,533 --> 00:08:14,577 Nieważne. Wróżę Ameryce świetlaną przyszłość. 175 00:08:14,661 --> 00:08:17,872 O ile na mapie nie pojawi się masa strzałek i wybuchów. 176 00:08:17,956 --> 00:08:21,543 Ale Ameryka doczekała się strzałek i wybuchów. 177 00:08:21,626 --> 00:08:24,254 I narracji takim głosem. 178 00:08:24,337 --> 00:08:27,799 Oraz smutnej melodii na skrzypcach, którą muszę zagrać sam, 179 00:08:27,882 --> 00:08:31,636 bo cały budżet muzyczny poszedł na Moulin Rouge. 180 00:08:33,930 --> 00:08:36,182 Byłem z tym w America’s Got Talent 181 00:08:36,266 --> 00:08:40,019 i Howie Mandel stroił sobie ze mnie żarty. 182 00:08:40,103 --> 00:08:45,108 W każdym razie nadeszła wojna i padło 600 tysięcy dzielnych wąsów, 183 00:08:45,191 --> 00:08:49,029 gdy brat ruszył walczyć z bratem. 184 00:08:52,198 --> 00:08:56,077 Przyszły mundury. Wysłali po jednym z każdego rodzaju. 185 00:08:56,161 --> 00:08:57,162 Dziwne. 186 00:08:57,245 --> 00:09:01,291 Szare są od Louisa Vuittona, a niebieskie z TJ Maxxa, więc... 187 00:09:01,374 --> 00:09:03,251 - Spoko, będę w Unii. - Git. 188 00:09:03,334 --> 00:09:06,504 Lubię szarość, pasuje do wszystkich nieboszczyków. 189 00:09:06,588 --> 00:09:09,674 Życzcie mi powodzenia. Wyruszam walczyć w bitwie pod Bull Run. 190 00:09:10,550 --> 00:09:11,593 Ale kicha. 191 00:09:11,676 --> 00:09:14,220 Dobra wiadomość jest taka, że zostaję w Bull Run. 192 00:09:14,304 --> 00:09:17,140 Nie ma szans na drugą bitwę w tym samym miejscu. 193 00:09:17,891 --> 00:09:19,893 Kurde, nie uwierzycie. 194 00:09:22,979 --> 00:09:25,690 Strzały i wybuchy zbliżają się do Waszyngtonu. 195 00:09:25,774 --> 00:09:27,734 Nie ocalimy Unii. 196 00:09:27,817 --> 00:09:30,278 Może, zamiast myśleć tylko o Unii, 197 00:09:30,361 --> 00:09:32,947 powinniśmy walczyć o zniesienie niewolnictwa 198 00:09:33,031 --> 00:09:34,908 i wolność dla wszystkich Amerykanów? 199 00:09:35,033 --> 00:09:38,119 Dobra, idziesz do czubków. Dlatego sypiam z facetami. 200 00:09:38,203 --> 00:09:39,829 Też sądzę, że powinniśmy walczyć 201 00:09:39,913 --> 00:09:42,791 o zniesienie niewolnictwa i równość dla wszystkich Amerykanów. 202 00:09:42,874 --> 00:09:46,503 Dzięki, Fredericku Douglassie. Racja. Trzeba uwolnić Czarnych. 203 00:09:46,586 --> 00:09:48,213 O to właśnie chodzi. 204 00:09:48,296 --> 00:09:50,423 I posłać ich na pierwszą linię frontu. 205 00:09:50,507 --> 00:09:51,966 - Że co? - Nie bój żaby. 206 00:09:52,050 --> 00:09:54,469 Będziecie w dobrych rękach generała Ulyssesa Granta, 207 00:09:54,552 --> 00:09:57,388 najzdolniejszego stratega-alkoholika Ameryki. 208 00:09:57,472 --> 00:10:00,266 Południe wciąż się na mnie gapi. 209 00:10:00,350 --> 00:10:03,853 Jak Boga kocham, jeśli zerkną jeszcze raz... 210 00:10:03,937 --> 00:10:06,022 - to tam pójdę... - Wyluzuj, stary. 211 00:10:06,106 --> 00:10:07,899 Myślicie, że jesteście ode mnie lepsi? 212 00:10:07,982 --> 00:10:08,983 Spokojnie. 213 00:10:09,067 --> 00:10:11,528 Skupmy się na naszych głównym celu. 214 00:10:11,611 --> 00:10:14,030 Obronie Gettysburga w Pensylwanii. 215 00:10:14,114 --> 00:10:16,574 To ta dziura zabita dechami? 216 00:10:16,658 --> 00:10:19,452 Nie, to kulturalna i gospodarcza metropolia. 217 00:10:19,536 --> 00:10:24,040 Poświęćcie wszystkich, by bronić tego miasta! 218 00:10:24,124 --> 00:10:26,751 Ale Stewart ma rację. Gettysburg jest do bani. 219 00:10:26,835 --> 00:10:29,379 Jak damy radę tam, damy radę wszędzie. 220 00:10:29,462 --> 00:10:32,173 Gettysburg! Wszyscy muszą zginąć, by go ocalić! 221 00:10:32,257 --> 00:10:34,300 W całym mieście mieszka osiem osób. 222 00:10:34,384 --> 00:10:36,010 Koniec dyskusji. 223 00:10:36,094 --> 00:10:38,138 Lecę na drzemkę-przytulankę z Joshuą Speedem. 224 00:10:38,221 --> 00:10:40,056 Wygooglujcie go sobie. 225 00:10:41,641 --> 00:10:42,976 - Jest spoko. - No, spoko. 226 00:10:43,059 --> 00:10:45,019 Po prostu nie stać mnie na własny materac. 227 00:10:45,103 --> 00:10:48,940 Materace kosztują z miliard dolarów, bo to dawne czasy. 228 00:10:49,023 --> 00:10:51,609 GALA OTWARCIA CMENTARZA W GETTYSBURGU Prowadzi Bob Hope! 229 00:10:51,693 --> 00:10:53,945 Sponsor: Czapki Wojskowe z Podwiniętym Daszkiem 230 00:10:54,028 --> 00:10:56,197 Ta wojna strasznie się ciągnie, co? 231 00:10:56,281 --> 00:11:00,243 Gdyby wojnę secesyjną puścili w ABC, zdjęliby ją po 13 tygodniach. 232 00:11:00,326 --> 00:11:03,496 Ten rekrut Konfederacji, którego widzieliśmy wcześniej, 233 00:11:03,580 --> 00:11:06,958 został aktorem teatralnym w Waszyngtonie. 234 00:11:07,041 --> 00:11:09,169 Kariera ewidentnie mu nie szła. 235 00:11:09,252 --> 00:11:11,963 Aż dostał fuchę na otwarciu cmentarzu w Gettysburgu. 236 00:11:12,046 --> 00:11:15,383 W końcu wielka szansa dla Johna Wilkesa Bootha. 237 00:11:15,466 --> 00:11:17,135 Sześciu secesjonistów szło szosą. 238 00:11:17,218 --> 00:11:20,763 - Sześciu secesjonistów... - Przepraszam, pan Booth? 239 00:11:20,847 --> 00:11:22,807 Owszem, tak figuruję w programie. 240 00:11:22,891 --> 00:11:26,853 Choć liczyłem, że użyję pełnego nazwiska: John Wilkes Booth Romijn Stamos. 241 00:11:26,936 --> 00:11:30,106 - No cóż, przykro mi, ale wypadłeś. - Co? Dlaczego? 242 00:11:30,190 --> 00:11:33,610 Przyszedł prezydent Lincoln. Chce przetestować nowy materiał. 243 00:11:34,944 --> 00:11:38,156 Dobra. „Cztery razy po dwie dekady i siedem lat temu...” 244 00:11:38,239 --> 00:11:40,867 - Zaraz. Co to znaczy? - Dekada to dziesięć lat. 245 00:11:40,950 --> 00:11:43,369 - No to powiedz „87 lat temu”. - Wolę tak. 246 00:11:43,453 --> 00:11:45,622 Stracisz publikę na wstępie. 247 00:11:45,705 --> 00:11:47,999 - Będą liczyć w głowach. - Jest git. 248 00:11:48,082 --> 00:11:49,834 Wcale nie. Masz podnieść ich morale. 249 00:11:49,918 --> 00:11:53,296 A dajesz im jakieś zadanie z algebry. Spróbuj tak: 250 00:11:53,379 --> 00:11:57,008 „Sorry za spóźnienie. Nie mogłem znaleźć adresu Gettysburga”. 251 00:11:59,093 --> 00:12:00,136 No nie wiem. 252 00:12:00,220 --> 00:12:03,514 Daj spokój, idealne. Zacznij od mocnego żartu i już ich masz. 253 00:12:03,598 --> 00:12:06,559 Ej, koleś. Nie możesz tak po prostu wywalać ludzi. 254 00:12:06,643 --> 00:12:09,062 - Nie wiem, o co chodzi. - Olej go. 255 00:12:09,187 --> 00:12:12,523 - To tylko jakiś urażony aktor. - Przykro mi, o cokolwiek chodzi. 256 00:12:12,607 --> 00:12:13,775 Szanuję aktorów. 257 00:12:13,858 --> 00:12:16,110 - Może strzelisz mi headshota? - Zapowiedź. 258 00:12:16,194 --> 00:12:18,321 A teraz wielkie brawa dla Abe’a Lincolna. 259 00:12:18,404 --> 00:12:19,405 Dzięki, Bob. 260 00:12:19,489 --> 00:12:22,200 Mary Todd zapewne też jest tu dziś z nami. 261 00:12:22,283 --> 00:12:24,369 Lincoln nie rusza się bez swojej przykrywki. 262 00:12:24,452 --> 00:12:25,828 Oj, Bob. 263 00:12:25,912 --> 00:12:31,292 W końcu w 1865 roku padło Richmond, stolica Południa. 264 00:12:31,376 --> 00:12:34,837 Wojna skończona. Jedź do Appomattox spotkać się z przywódcą Południa. 265 00:12:34,921 --> 00:12:36,381 - Znasz go? - Generał Lee. 266 00:12:36,464 --> 00:12:39,717 - Najpierw o nim poczytaj. - Znam go doskonale. 267 00:12:39,801 --> 00:12:42,178 - Generał Lee. - Masz go znać konkretnie. 268 00:12:42,262 --> 00:12:44,097 Znam go konkretnie. Generał Lee. 269 00:12:44,180 --> 00:12:45,515 - Znasz go? - Owszem. 270 00:12:45,598 --> 00:12:46,975 - Generalnie? - Owszem. 271 00:12:47,058 --> 00:12:49,435 - Musisz go znać lepiej. - Kogo? 272 00:12:49,519 --> 00:12:53,314 - Przywódcę Południa, co znasz generalnie. - No właśnie, znam go. Generał Lee. 273 00:12:53,398 --> 00:12:55,233 - W tym problem. - Jaki problem? 274 00:12:55,316 --> 00:12:56,859 Mówisz, że generalnie go znasz. 275 00:12:56,943 --> 00:12:58,528 - No tak. - Masz być ekspertem. 276 00:12:58,611 --> 00:13:00,029 - Jestem ekspertem. - Ale... 277 00:13:00,113 --> 00:13:02,407 Przyjaźnimy się. Walczyliśmy razem w Meksyku. 278 00:13:02,490 --> 00:13:03,658 Bacznie go obserwowałem. 279 00:13:03,741 --> 00:13:06,202 Nikt na świecie nie zna go lepiej. 280 00:13:06,286 --> 00:13:09,163 Gwoli jasności: jesteś ekspertem od przywódcy Południa. 281 00:13:09,247 --> 00:13:11,666 W pełni. Całkowicie. Absolutnie. Generał Lee. 282 00:13:11,749 --> 00:13:12,750 Ale... 283 00:13:13,668 --> 00:13:16,713 Dla naszego kraju był to trudny czas politycznie. 284 00:13:16,796 --> 00:13:19,340 Ale komediowo prostszy. 285 00:13:19,424 --> 00:13:20,925 Walki ustały. 286 00:13:21,050 --> 00:13:26,806 Amerykanie nie będą toczyć wojny domowej pewnie aż do 2028 roku. 287 00:13:26,889 --> 00:13:32,061 Ale ta historia kończy się w loży teatru z Abrahamem i Mary Todd Lincolnami. 288 00:13:32,145 --> 00:13:34,397 A może po prostu Mary Lincoln? 289 00:13:34,480 --> 00:13:38,234 Todd to nazwisko rodowe. Zostawiłam je dla tradycji. 290 00:13:38,318 --> 00:13:40,945 Wariatka. Wezwijcie gościa z wielką siatką. 291 00:13:41,029 --> 00:13:43,364 To najnowszy krzyk techniki w psychiatrii. 292 00:13:47,160 --> 00:13:48,453 Lincoln nie żył. 293 00:13:48,536 --> 00:13:52,498 A Booth wykrzyczał słowa, które przeszły do historii. 294 00:13:52,582 --> 00:13:54,167 Ja to zrobiłem? 295 00:13:56,127 --> 00:13:59,589 Zabójstwo Lincolna zostało nagrane z udziałem publiczności na żywo. 296 00:14:02,008 --> 00:14:04,927 Pijany Małż 297 00:14:05,011 --> 00:14:06,929 Zauważyliście, że w ostatnim Dilbercie 298 00:14:07,013 --> 00:14:10,308 Dilbert ciągle sprawdza ludziom krocza przed damską toaletą? 299 00:14:11,100 --> 00:14:12,351 Biurowe sprawy. 300 00:14:12,435 --> 00:14:15,271 Peter śmieje się z żartu. Ja też mam dla was jeden. 301 00:14:15,354 --> 00:14:20,401 Sześć milionów Żydów, Romów, komunistów i intelektualistów załadowano do wagonów. 302 00:14:20,485 --> 00:14:21,486 II WOJNA ŚWIATOWA 303 00:14:21,569 --> 00:14:24,072 - Tyle że to zdarzyło się naprawdę. - To ma być żart? 304 00:14:24,155 --> 00:14:25,656 Odrabia prace społeczne. 305 00:14:25,740 --> 00:14:28,117 Zaatakował robota dostawczego czy coś. 306 00:14:28,201 --> 00:14:32,121 {\an8}Jest rok 1939. Wojna dotarła do Europy. 307 00:14:32,205 --> 00:14:34,999 Strzały i wybuchy powróciły. 308 00:14:35,083 --> 00:14:38,377 Ja też wróciłem, bo od ostatniego razu 309 00:14:38,461 --> 00:14:40,296 podszkoliłem się w grze na skrzypcach. 310 00:14:41,464 --> 00:14:42,673 Nieźle, co? 311 00:14:42,757 --> 00:14:45,968 Nie uwierzycie, ile można się nauczyć z YouTube'a. 312 00:14:46,052 --> 00:14:48,304 Zagraj Mumford and Sons! 313 00:14:48,387 --> 00:14:50,098 Nie będę grał tego... 314 00:14:50,181 --> 00:14:54,352 Wkrótce Brytyjczycy musieli szukać schronienia w metrze. 315 00:14:54,435 --> 00:14:55,812 Które nazywają „Tube”. 316 00:14:55,895 --> 00:14:59,190 Jedząc frytki. Oczywiście mówią na nie „chipsy”. 317 00:14:59,273 --> 00:15:02,068 Ciężarówka to „lorry”. Co tam jeszcze? 318 00:15:02,777 --> 00:15:03,986 Dziwny mały kraj. 319 00:15:04,070 --> 00:15:05,154 Halo, Franklin? 320 00:15:05,238 --> 00:15:06,989 Prezydencie Roosevelt, słychać mnie? 321 00:15:07,073 --> 00:15:09,367 Churchill, co tam w Anglii? Dobrze? 322 00:15:09,450 --> 00:15:12,411 Nie, fatalnie. Naziści nas bombardują. 323 00:15:12,495 --> 00:15:14,914 Blitzkriegują Europę. Zajęli Paryż. 324 00:15:14,997 --> 00:15:18,417 Tylko nie Paryż! Powiedz, że gość celujący palcem ocalał. 325 00:15:19,585 --> 00:15:20,670 Uwielbiam go. 326 00:15:20,753 --> 00:15:22,255 Pomożesz nam, Franklinie? 327 00:15:22,338 --> 00:15:26,759 Kiepski moment, Churchill. To nasz wieczór randkowy z Eleanor. 328 00:15:26,843 --> 00:15:28,344 Eleanor, a ty dokąd? 329 00:15:28,427 --> 00:15:30,429 Idę z dziewczynami pograć w lacrosse, 330 00:15:30,513 --> 00:15:33,224 a potem będziemy sobie wsadzać palce gdzie popadnie. 331 00:15:34,475 --> 00:15:37,562 Eleanor uwielbia spędzać czas z kumpelami. 332 00:15:40,231 --> 00:15:41,816 Roosevelt nam nie pomoże. 333 00:15:41,899 --> 00:15:44,152 Słyszałem też, że Rosja podpisuje pakt z Hitlerem. 334 00:15:44,235 --> 00:15:46,988 Jako mój główny generał, musisz jechać do Moskwy, 335 00:15:47,071 --> 00:15:49,448 znaleźć ich przywódcę i powstrzymać go. 336 00:15:49,532 --> 00:15:51,701 Bez obaw, sir. Zrobię to. Powstrzymam Stalina. 337 00:15:51,784 --> 00:15:53,828 Cieszę się, że nie zwlekasz z wyjazdem. 338 00:15:53,911 --> 00:15:56,080 - Ale masz jakiś plan? - Oczywiście, sir. 339 00:15:56,164 --> 00:15:57,790 - Jaki? - Powstrzymać Stalina. 340 00:15:57,874 --> 00:16:00,209 - To ma być plan? - Myślałem, że tego pan chce. 341 00:16:00,293 --> 00:16:03,254 Jasne, że chcę, byś powstrzymał Stalina. To kluczowa sprawa. 342 00:16:03,337 --> 00:16:05,131 - Czyli mamy plan. - Jaki? 343 00:16:05,214 --> 00:16:06,924 - Żeby powstrzymać Stalina. - Ale... 344 00:16:08,926 --> 00:16:12,889 Pod względem komediowym II wojna światowa też była prostsza. 345 00:16:12,972 --> 00:16:16,976 Wysiłki Ameryki, by trzymać się z daleka, spełzły na niczym, 346 00:16:17,059 --> 00:16:19,478 gdy Japończycy zaatakowali Pearl Harbor. 347 00:16:19,562 --> 00:16:21,814 „7 grudnia 1941 roku, 348 00:16:21,898 --> 00:16:25,067 data, o której pewnie wiedziałem, ale i tak pozwoliłem jej nadejść...” 349 00:16:25,151 --> 00:16:28,571 Znaczy: „Data, która zapisze się hańbą. Stany Zjednoczone...” 350 00:16:28,654 --> 00:16:30,865 Dziewczyny, nie znacie się na elektronarzędziach. 351 00:16:30,948 --> 00:16:32,783 - Mylisz się. - Co się dzieje? 352 00:16:32,867 --> 00:16:36,370 Pańska żona i jej kumpele znów kłócą się o marki narzędzi. 353 00:16:36,454 --> 00:16:38,039 - DeWalt. - Ryobi. 354 00:16:38,122 --> 00:16:41,042 Ach te dziewczyny i ich sprzęt budowlany. 355 00:16:41,125 --> 00:16:45,254 Eleanor, możecie trochę ciszej? Przemawiam do narodu. 356 00:16:45,338 --> 00:16:46,923 - Jest spoko. - No, spoko. 357 00:16:47,048 --> 00:16:50,509 Wiele pierwszych dam sprowadza kumpele do Białego Domu, 358 00:16:50,593 --> 00:16:52,178 co ja zrobiłam naprawdę. 359 00:16:52,261 --> 00:16:54,180 - Zupełnie normalne. - Ryobi. 360 00:16:56,766 --> 00:17:00,645 Panowie, jesteśmy tu, by zaplanować desant na Normandię. 361 00:17:00,728 --> 00:17:04,232 Trzymaj kurs. Już prawie. 362 00:17:04,315 --> 00:17:06,192 Trzymaj kurs. 363 00:17:06,275 --> 00:17:09,570 Szeregowy Ryan, wyłączyłeś komputer celowniczy. Co jest? 364 00:17:09,654 --> 00:17:12,323 Użyj Mocy, Matcie Damonie. 365 00:17:12,406 --> 00:17:14,283 Przestańcie, to ważne. 366 00:17:14,367 --> 00:17:16,744 - Jasne. Pierwsze pytanie. - Tak? 367 00:17:16,827 --> 00:17:20,039 Czy w czołgach są kible? Muszą być, co nie? 368 00:17:20,122 --> 00:17:23,167 Nie przerwą wojny, żeby ktoś mógł iść postawić klocka. 369 00:17:23,251 --> 00:17:27,046 Pewnie walą do lufy. I potem strzelają klockami. 370 00:17:27,129 --> 00:17:28,256 Możemy się skupić? 371 00:17:28,339 --> 00:17:32,718 Skupiamy się. Jesteśmy mega skupieni na „Dideju”. 372 00:17:32,802 --> 00:17:34,887 Chyba to się nazywa „D-Day”. 373 00:17:34,971 --> 00:17:37,348 No i proszę. Już się czegoś uczę. 374 00:17:37,765 --> 00:17:41,644 Wróg wylądował na plaży Omaha. 375 00:17:41,727 --> 00:17:43,896 Aliancki atak pancerny przez Włochy. 376 00:17:43,980 --> 00:17:46,190 Zasypują nas klockowymi pociskami. 377 00:17:46,274 --> 00:17:49,068 A siły sowieckie 378 00:17:49,151 --> 00:17:50,778 zbliżają się do Monachium. 379 00:17:50,861 --> 00:17:52,655 O nie! 380 00:17:52,738 --> 00:17:53,739 Spokojnie. 381 00:17:53,823 --> 00:17:56,200 Będzie dobrze, gdy kapitan marynarki von Trapp 382 00:17:56,284 --> 00:17:59,787 z Austrii, kraju bez dostępu do morza, zgłosi się do służby. 383 00:18:01,831 --> 00:18:03,833 Mein Führer, von Trapp... 384 00:18:04,500 --> 00:18:08,254 Kapitan von Trapp z rodziną uciekł do Szwajcarii, 385 00:18:08,337 --> 00:18:11,132 bo zakonnice majstrowały przy jeepie. 386 00:18:17,597 --> 00:18:21,058 Kto uważa, że da się zrobić porządny 387 00:18:21,142 --> 00:18:24,979 Talent Show III Rzeszy bez rodziny von Trapp, 388 00:18:25,062 --> 00:18:26,689 zapraszam na słówko na osobności. 389 00:18:32,778 --> 00:18:34,780 JAK MOGLIŚCIE DO TEGO DOPUŚCIĆ? 390 00:18:34,864 --> 00:18:37,158 Kiedy von Trapps śpiewali „So Long Farewell”, 391 00:18:37,241 --> 00:18:39,910 ewidentnie żegnali się z nazistami! 392 00:18:39,994 --> 00:18:42,204 Jak mogliście nie załapać podtekstu? 393 00:18:42,288 --> 00:18:43,289 Mein Führer, 394 00:18:43,372 --> 00:18:46,083 mamy zdobywczynię trzeciego miejsca, Fraulein Schweiger. 395 00:18:46,167 --> 00:18:48,502 A, ta, co w kółko się kłania? 396 00:18:48,586 --> 00:18:52,131 Mnie to bawiło, Führerze... 397 00:18:52,965 --> 00:18:54,467 To był tylko jeden numer! 398 00:18:54,550 --> 00:18:55,718 Owszem, zabawny. 399 00:18:55,801 --> 00:18:58,471 Ale nie zbudujesz na tym całego show! 400 00:18:58,554 --> 00:18:59,847 Szybko się znudzi! 401 00:18:59,930 --> 00:19:01,849 Już się znudziło! 402 00:19:01,932 --> 00:19:04,185 Max pod koniec był już poirytowany! 403 00:19:07,772 --> 00:19:10,274 Nawet nie łapię odniesień. 404 00:19:10,358 --> 00:19:12,902 Och, może mniej TikToka, 405 00:19:12,985 --> 00:19:15,821 a więcej „Dźwięków muzyki”, idiotko. 406 00:19:15,905 --> 00:19:17,907 Roosevelt pokonał Niemców, 407 00:19:17,990 --> 00:19:20,493 ale nie dożyłby zwycięstwa na Pacyfiku. 408 00:19:20,618 --> 00:19:23,621 Pałeczkę przejął Harry Truman. 409 00:19:23,704 --> 00:19:26,916 Harry, słuchaj, Hirohito chce się poddać. 410 00:19:26,999 --> 00:19:29,210 Pora zawrzeć pokój z Japonią. 411 00:19:29,293 --> 00:19:31,629 Kumam. Lecieć do Japonii zrzucić bombę na Hiroszimę. 412 00:19:31,712 --> 00:19:34,090 Nie, nie! Chcą się poddać. 413 00:19:34,173 --> 00:19:36,592 - Masz zawrzeć z Japonią pokój. - Dobra. 414 00:19:36,676 --> 00:19:38,302 Świetnie. Teraz powtórz. 415 00:19:38,386 --> 00:19:41,055 Jasne. Rozwalam Hiroszimę atomówką. 416 00:19:41,138 --> 00:19:44,558 Nie! Japonia chce się poddać. Zawrzyj z nimi pokój. 417 00:19:44,642 --> 00:19:47,436 - Jasne. I atomówka na Hiroszimę. - Nie, nie! 418 00:19:47,520 --> 00:19:48,979 I tak dalej. 419 00:19:49,063 --> 00:19:50,523 Z powodu reglamentacji wojennych 420 00:19:50,606 --> 00:19:54,652 musieliśmy w kółko wracać do skeczu o Pacie Tillmanie z 2007 roku. 421 00:19:54,735 --> 00:19:58,614 Dzięki za wsparcie, dzięki któremu świeże żarty 422 00:19:58,698 --> 00:20:00,491 mogą trafiać do naszych żołnierzy. 423 00:20:01,492 --> 00:20:03,786 W końcu Japonia się poddała. 424 00:20:03,869 --> 00:20:07,331 Nie wnikajcie dlaczego. Wojna się skończyła. 425 00:20:07,415 --> 00:20:13,045 Nareszcie Ameryka świętuje masą wymuszonych pocałunków. 426 00:20:13,129 --> 00:20:15,464 Spokojnie. Twój mąż się nie dowie. 427 00:20:16,048 --> 00:20:17,550 WOJNA SKOŃCZONA! 428 00:20:18,175 --> 00:20:22,054 Lunch z kumpelami? Pewnie z Susan, co? 429 00:20:27,393 --> 00:20:29,895 To tyle w naszej dzisiejszej przygodzie z historią. 430 00:20:29,979 --> 00:20:33,774 Mam nadzieję, że lepiej zrozumiecie wszystkie wzloty i upadki, 431 00:20:33,858 --> 00:20:36,026 które składają się na naszą historię. 432 00:20:36,610 --> 00:20:39,905 Możecie też otrzymać e-mail z sądu hrabstwa Quahog 433 00:20:39,989 --> 00:20:42,950 z potwierdzeniem, że prowadziłem wolontariat edukacyjny. 434 00:20:43,033 --> 00:20:45,035 Kliknijcie link. 435 00:20:45,119 --> 00:20:47,747 I wypełnijcie krótki formularz. Będę wdzięczny. 436 00:20:50,207 --> 00:20:52,668 Czyli wolno legalnie kupować pościel dla Jenny Ortegi. 437 00:20:52,752 --> 00:20:56,172 Dowolną ilość. Ale nie można dostarczyć jej osobiście. 438 00:20:56,839 --> 00:21:00,384 Wszyscy czegoś się nauczyliśmy. Słodkich snów, Jenna. 439 00:21:34,919 --> 00:21:36,921 Napisy: Anita Rudomina