1 00:01:21,200 --> 00:01:24,879 - Jesteś mistrzem. Trzymasz linę? - Tak! Wspinaj się, leniuchu. 2 00:01:33,079 --> 00:01:34,000 Pomocy! 3 00:01:36,799 --> 00:01:37,799 W porządku? 4 00:01:38,079 --> 00:01:40,680 W promieniu 70 km nikogo nie ma, do kogo krzyczysz? 5 00:01:40,920 --> 00:01:41,799 Do ciebie! 6 00:01:42,519 --> 00:01:43,400 Właź. 7 00:01:46,079 --> 00:01:47,280 Wciągnij mnie. 8 00:01:50,879 --> 00:01:51,840 Rich? 9 00:01:54,400 --> 00:01:55,599 Podciągnij mnie! 10 00:01:57,840 --> 00:02:00,239 Nie bądź dupkiem, podciągnij. 11 00:02:02,359 --> 00:02:03,200 Rich? 12 00:03:23,520 --> 00:03:25,400 Zachodnia Wirginia 13 00:03:25,800 --> 00:03:29,360 Występują 14 00:03:35,120 --> 00:03:38,360 Legenda o Ludziach Gór 15 00:03:43,680 --> 00:03:45,520 Deformacje kazirodcze 16 00:03:49,199 --> 00:03:50,599 Mutacje genetyczne 17 00:04:02,080 --> 00:04:04,360 DROGA BEZ POWROTU 18 00:04:09,360 --> 00:04:12,360 Nadnaturalne siły efektem wielopokoleniowego kazirodztwa. 19 00:04:31,199 --> 00:04:35,399 Muzyka 20 00:04:47,839 --> 00:04:49,439 Wybuchy agresji 21 00:04:55,519 --> 00:04:57,199 Zaginiony 22 00:05:13,399 --> 00:05:15,319 Zaginęła dziewczynka 23 00:05:25,600 --> 00:05:28,600 Puszcza w Greebrier, Zach. Wirginia 24 00:05:29,120 --> 00:05:31,279 Związki kazirodcze to obraza boska... 25 00:05:31,600 --> 00:05:37,439 ...zaginęło dwoje studentów z Newfield, Rich Stocker i Haley Smith. 26 00:05:37,720 --> 00:05:41,519 Mieli wrócić w poniedziałek z wyprawy wspinaczkowej... 27 00:06:12,959 --> 00:06:15,680 Scenariusz 28 00:06:28,079 --> 00:06:30,720 Reżyseria 29 00:06:51,800 --> 00:06:55,319 Dzień dobry. Wie pan, co tam się stało? 30 00:06:57,800 --> 00:07:01,839 Ciągnik się przewrócił 7 km stąd. Jakieś chemikalia wyciekły na drogę. 31 00:07:02,160 --> 00:07:04,120 Wiadomo, ile potrwa sprzątanie? 32 00:07:04,959 --> 00:07:06,000 Parę godzin. 33 00:07:06,759 --> 00:07:09,120 - Parę godzin... - Spieszy ci się? 34 00:07:11,319 --> 00:07:13,120 Muszę być wieczorem w Raleigh. 35 00:07:14,680 --> 00:07:18,720 Wróć do wozu, zdążysz poprawić fryzurę jeszcze paręset razy. 36 00:07:19,439 --> 00:07:20,399 Dziękuję. 37 00:07:44,319 --> 00:07:49,439 Doris, tu Chris Flynn. Jestem umówiony z panem Kellerem o 19:00. 38 00:07:49,720 --> 00:07:52,839 Mam pół godziny spóźnienia, mogłabyś... 39 00:07:54,079 --> 00:07:55,000 Halo? 40 00:07:58,000 --> 00:07:59,040 Nie zdążę. 41 00:08:27,759 --> 00:08:29,800 Stacja benzynowa, 1,5 km 42 00:08:47,440 --> 00:08:49,360 Przepraszam, jest tu jakiś telefon? 43 00:09:02,080 --> 00:09:04,399 Nie działa. Mogę skorzystać z pańskiego? 44 00:09:04,720 --> 00:09:06,039 Międzymiastowa? 45 00:09:07,679 --> 00:09:09,799 Stąd każda rozmowa jest międzymiastowa. 46 00:09:10,120 --> 00:09:13,440 - Zgrywasz cwaniaka? - Nie, proszę pana, tylko... 47 00:09:14,039 --> 00:09:16,799 Jestem już spóźniony i muszę koniecznie zadzwonić. 48 00:09:17,879 --> 00:09:19,840 Innego telefonu tu nie ma. 49 00:09:21,840 --> 00:09:22,720 Rozumiem. 50 00:09:26,360 --> 00:09:30,320 Autostrada jest zakorkowana, zna pan jakąś inną drogę na południe? 51 00:09:31,039 --> 00:09:31,840 Nie. 52 00:09:33,039 --> 00:09:33,840 Nie... 53 00:09:39,919 --> 00:09:42,519 Czemu Droga Niedźwiedzia jest wykropkowana? 54 00:09:43,320 --> 00:09:45,080 - Polna. - To polna droga? 55 00:09:45,759 --> 00:09:48,000 Jeszcze nie wyasfaltowali. 56 00:09:48,559 --> 00:09:51,759 Przecina chyba autostradę jakieś 30 km stąd. 57 00:09:53,080 --> 00:09:54,159 Jeśli tak twierdzisz... 58 00:09:55,840 --> 00:09:57,080 Może się uda... 59 00:09:57,799 --> 00:09:59,559 Bardzo dziękuję, życzę szczęścia. 60 00:10:12,559 --> 00:10:14,879 To tobie będzie potrzebne szczęście. 61 00:10:44,679 --> 00:10:46,720 Droga Niedźwiedzia 62 00:11:43,919 --> 00:11:45,720 Cholerny zapijaczony wieśniak! 63 00:11:46,000 --> 00:11:47,320 Nic ci nie jest? 64 00:11:48,240 --> 00:11:49,279 Przepraszam. 65 00:11:49,559 --> 00:11:53,080 Wyjeżdżałem zza zakrętu, nie widziałem... 66 00:11:53,399 --> 00:11:55,440 - Nie zwróciłem uwagi... - Mogłeś zginąć. 67 00:11:55,720 --> 00:11:59,039 - Wam nic nie jest? - Usiądź, możesz być w szoku. 68 00:11:59,360 --> 00:12:01,000 Po cholerę tak zapieprzałeś? 69 00:12:02,320 --> 00:12:04,000 A wy czemu stanęliście na środku drogi? 70 00:12:04,360 --> 00:12:06,720 - Poszły nam opony. - Zapłacę za szkody. 71 00:12:07,000 --> 00:12:09,360 Żebyś wiedział, to auto mojej matki. 72 00:12:09,679 --> 00:12:14,120 Fran, powiedział, że zapłaci. Mój rower chyba też skasowałeś. 73 00:12:14,799 --> 00:12:17,519 Przepraszam. Jak złapaliście gumę? 74 00:12:17,799 --> 00:12:19,559 Ktoś zostawił drut kolczasty na drodze. 75 00:12:19,840 --> 00:12:22,879 - Żeby go sobie zgubić, ot tak... - Nikt nic nie gubił. 76 00:12:25,519 --> 00:12:28,159 Był przywiązany do drzewa, ktoś działał celowo. 77 00:12:28,519 --> 00:12:31,559 - Sławna gościnność południowców. - Cholerne wieśniaki. 78 00:12:31,799 --> 00:12:34,960 Znajdziemy telefon, widziałam stację benzynową. 79 00:12:35,320 --> 00:12:36,519 Pójdę z tobą. 80 00:12:37,519 --> 00:12:40,039 Tam nie ma telefonu, już szukałem. 81 00:12:40,399 --> 00:12:43,519 - Poczekajmy, ktoś przyjedzie. - Jak ten Król Szos? 82 00:12:43,799 --> 00:12:48,360 - Nigdzie nie idę. - Wy idźcie, ja zostanę z Francine. 83 00:12:48,679 --> 00:12:50,759 - I się najarasz? - Co z tego? 84 00:12:51,039 --> 00:12:53,440 - Tu nie lubią narkomanów. - O mnie mówisz? 85 00:12:54,600 --> 00:12:55,759 Jak się nazywasz? 86 00:12:56,720 --> 00:12:57,720 Chris Flynn. 87 00:12:58,720 --> 00:13:00,159 Nic sobie nie zrobiłeś? 88 00:13:00,919 --> 00:13:02,840 - Nie, w porządku. - Świetnie. 89 00:13:05,000 --> 00:13:06,480 Bo to ty będziesz mułem. 90 00:13:06,759 --> 00:13:09,919 Ja poniosę, on dopiero miał wypadek. 91 00:13:10,240 --> 00:13:12,840 - Ja nie idę. - Zostańmy, może znów nas ktoś walnie. 92 00:13:13,120 --> 00:13:16,960 - Na pewno wam to pasuje? - Damy sobie radę, dzięki. 93 00:13:17,320 --> 00:13:20,679 - No jasne. - Nawalcie się na maksa. 94 00:13:22,039 --> 00:13:23,159 Miłej wycieczki. 95 00:13:26,960 --> 00:13:28,720 Matka da ci popalić. 96 00:13:31,600 --> 00:13:34,519 Chodzi mi po głowie ten wypadek. Na pewno jesteś cały? 97 00:13:34,799 --> 00:13:35,759 Cały i zdrowy. 98 00:13:37,639 --> 00:13:38,879 Co tu robicie? 99 00:13:39,159 --> 00:13:42,440 Biwakujemy. Chyba. A tak w ogóle to się zgubiliśmy. 100 00:13:43,279 --> 00:13:46,919 Podobno po takich przeżyciach ludzie przez parę ładnych 101 00:13:47,279 --> 00:13:50,720 chwil mają wrażenie, że poruszają się w zwolnionym tempie. 102 00:13:51,039 --> 00:13:52,879 - Czujesz się tak? - Nie. 103 00:13:53,200 --> 00:13:56,799 Odtwarzany z normalną prędkością mój głos jest dużo niższy. 104 00:14:01,519 --> 00:14:02,639 Niezłe zioło. 105 00:14:08,799 --> 00:14:10,080 Skąd je masz? 106 00:14:11,840 --> 00:14:13,360 Z pokoju ojca. 107 00:14:15,360 --> 00:14:16,759 Możesz dopalić. 108 00:14:21,159 --> 00:14:25,000 - Nazwali mnie narkomanem. - Debile. 109 00:14:27,320 --> 00:14:30,720 - Na pewno wiesz, gdzie idziemy? - Na stacji była mapa. 110 00:14:32,240 --> 00:14:36,080 Jestem wykończona, umieram z głodu i gryzą mnie mrówki. 111 00:14:37,200 --> 00:14:39,879 - Łażą mi po plecach? - Nic tu nie masz. 112 00:14:40,240 --> 00:14:42,519 Ja rozpoznam. Wiewiórka. 113 00:14:42,799 --> 00:14:45,480 - Podobno jesteś głodna. - To nie wiewiórka. 114 00:14:45,759 --> 00:14:46,679 To norka. 115 00:14:47,759 --> 00:14:50,639 - Skąd wiesz? - Pewnie sam ją przejechał. 116 00:14:51,399 --> 00:14:55,720 Na studiach medycznych najpierw robi się sekcje zwierząt. To norka. 117 00:15:01,039 --> 00:15:02,759 Muszę być w Raleigh przed siódmą. 118 00:15:04,159 --> 00:15:05,840 No to lepiej ruszaj. 119 00:15:07,039 --> 00:15:11,480 - Trzeba ją było wziąć do Nowego Jorku. - Wiesz, jak uwielbia przyrodę. 120 00:15:14,759 --> 00:15:16,799 Chociaż dla mnie przyroda jest do dupy. 121 00:15:18,039 --> 00:15:21,360 Jak ją znów ktoś rzuci, pojedziemy do Nowego Jorku. 122 00:15:25,960 --> 00:15:27,360 Ściągaj spodnie. 123 00:15:28,600 --> 00:15:29,440 Co? 124 00:15:29,720 --> 00:15:32,519 Przecież zawsze ktoś się zjawia, jak to robimy. 125 00:15:34,399 --> 00:15:36,960 Mały eksperyment na temat teorii prawdopodobieństwa. 126 00:15:37,639 --> 00:15:38,720 Serio? 127 00:15:43,120 --> 00:15:45,039 - Kocham cię. - Wiem. 128 00:15:46,600 --> 00:15:49,080 Ściągaj portki, kolego, bez krygowania. 129 00:15:49,639 --> 00:15:50,600 Dobra. 130 00:15:54,320 --> 00:16:00,000 Wiesz, myślałem o naszym weselu. Powinniśmy skoczyć do Meksyku. 131 00:16:00,320 --> 00:16:06,759 Długi weekend, "margarity", my dwoje na plaży, zachód słońca... 132 00:16:08,279 --> 00:16:12,600 Ucieczka przed wszystkim, czujesz to? 133 00:16:13,879 --> 00:16:16,679 Chwileczkę. Chcesz znać moje zdanie? 134 00:16:16,960 --> 00:16:21,600 - Tak, poproszę. - Żeby zobaczyć jeszcze moje majtki, 135 00:16:21,879 --> 00:16:25,559 - Z chęcią. - ...masz zapomnieć o słowie na "u". 136 00:16:28,799 --> 00:16:30,080 Odrażające słowo. 137 00:16:32,720 --> 00:16:33,960 Poczekajcie. 138 00:16:37,000 --> 00:16:38,480 Jest tam kto? 139 00:16:41,440 --> 00:16:42,519 Halo! 140 00:16:43,679 --> 00:16:46,240 - W pobliżu muszą być ludzie. - Jest tam kto? 141 00:16:48,320 --> 00:16:51,720 - Ktoś to musiał rozpalić. - Ruszajmy dalej. 142 00:17:01,759 --> 00:17:02,720 Dziwne... 143 00:17:11,519 --> 00:17:14,359 Nic. Nic... 144 00:17:18,559 --> 00:17:21,799 Znalazłaś coś do żarcia? Wyjedli mi wszystkie batoniki. 145 00:17:23,920 --> 00:17:24,759 Nie. 146 00:17:25,680 --> 00:17:27,079 Przykro mi, nie. 147 00:17:32,160 --> 00:17:35,720 Cholera. Scott i Carly wysmarowali cały krem do opalania. 148 00:17:38,279 --> 00:17:39,880 Ma jakieś fajne płyty? 149 00:17:43,359 --> 00:17:44,880 Zdecydowanie zaprzeczam. 150 00:17:50,640 --> 00:17:52,680 To chyba jakiś lekarz. 151 00:17:52,960 --> 00:17:55,559 Może wypisze nam parę recept, jak wrócą. 152 00:17:57,680 --> 00:18:00,440 Fajek też już nie ma. Prawie. 153 00:18:09,680 --> 00:18:10,559 Evan? 154 00:18:24,160 --> 00:18:25,359 Gdzie jesteś? 155 00:18:26,880 --> 00:18:28,400 Co robisz, kochanie? 156 00:18:30,000 --> 00:18:31,599 Zabawiam się. 157 00:18:33,880 --> 00:18:37,400 - Masz tu zasięg? - Nie. Nie zdążę. 158 00:18:37,920 --> 00:18:41,799 - Czemu nie leciałeś samolotem? - Wsadziłem całą kasę w samochód. 159 00:18:42,119 --> 00:18:47,000 Ucieczka jest "be", ale trzeba jeszcze omówić kwestię zespołu. 160 00:18:47,319 --> 00:18:53,559 Wolałbym wziąć kogoś w typie Sinatry zamiast Jamesa Browna, 161 00:18:53,839 --> 00:18:56,880 bo powiedzmy sobie szczerze, James Brown był tylko jeden, 162 00:18:57,200 --> 00:19:00,319 a podrabianego Browna nie zniosę. 163 00:19:06,000 --> 00:19:09,279 Gdzie jesteś? Poszedłeś na siku? 164 00:19:47,319 --> 00:19:50,240 Poza tym będzie kręcił bioderkami, a moja babcia będzie... 165 00:19:50,559 --> 00:19:55,640 owszem, oburzona, ale zarazem dziwnie zafascynowana. 166 00:20:00,440 --> 00:20:01,400 Skarbie? 167 00:20:04,759 --> 00:20:06,720 Carly, tylko żartowałem. 168 00:20:41,599 --> 00:20:42,680 Kochanie? 169 00:20:43,319 --> 00:20:47,440 Hej, poczekajcie! Zaczekajcie sekundę, dobrze? 170 00:20:49,960 --> 00:20:52,119 Skarbie, serio, to już nie jest śmieszne. 171 00:20:54,559 --> 00:20:55,720 Chryste Panie! 172 00:21:00,440 --> 00:21:05,000 - Przepraszam... - Mogłem cię zabić, jestem groźny! 173 00:21:05,359 --> 00:21:09,480 Wiesz, czemu tak cię kocham? Dajesz się nabierać! 174 00:21:09,759 --> 00:21:11,200 Dlatego mnie kochasz? 175 00:21:11,920 --> 00:21:15,720 Porządnie się przeraziłem, nie rób tego więcej. 176 00:21:26,400 --> 00:21:29,160 Sprawdzasz, czy echo jest na swoim miejscu? 177 00:21:30,319 --> 00:21:33,319 - Tam jest ścieżka. - Spójrz, kochanie. 178 00:21:35,279 --> 00:21:37,720 Czas zmierzyć się z lękiem wysokości! 179 00:21:39,359 --> 00:21:42,440 - To nie jest śmieszne! - I kto się teraz boi? 180 00:21:47,599 --> 00:21:49,160 - Przepraszam... - Odpuść sobie. 181 00:21:50,079 --> 00:21:57,319 Zabierz mnie do motelu, zrób gorącą kąpiel i zapewnij parę orgazmów. 182 00:21:58,799 --> 00:22:00,480 Chyba woleliby być sami. 183 00:22:00,839 --> 00:22:05,839 - Dziwi cię to? Ledwo się zaręczyli. - Są szczęśliwi. Niełatwo o to. 184 00:22:08,079 --> 00:22:10,079 - Pojąłeś? - Zaczynam ćwiczyć język. 185 00:22:10,440 --> 00:22:11,519 Głupek. 186 00:22:22,279 --> 00:22:25,759 - Może nie powinniśmy ich tam zostawiać? - Spokojnie, poradzą sobie. 187 00:22:26,960 --> 00:22:29,119 U was w porządku? To ekstra. 188 00:22:34,000 --> 00:22:36,079 Czekajcie, tej drogi nie ma na mapie. 189 00:22:36,440 --> 00:22:38,680 Bo nie masz Wieśniackiego Atlasu Świata. 190 00:22:41,160 --> 00:22:44,480 Zbliża się ocalenie, moje dzieci! Wznieśmy okrzyk radości! 191 00:22:53,599 --> 00:22:55,079 Pospieszmy się z tym. 192 00:22:56,519 --> 00:23:00,680 - Albo lepiej chodźmy dalej. - Aż znajdziemy dom z białym płotkiem? 193 00:23:01,720 --> 00:23:03,319 Jak jest tu jeszcze jakiś. 194 00:23:07,359 --> 00:23:08,079 Co? 195 00:23:28,359 --> 00:23:29,720 To nie w porządku. 196 00:23:39,200 --> 00:23:40,640 Jest tam kto? 197 00:23:46,759 --> 00:23:48,160 Co ty robisz? 198 00:23:49,400 --> 00:23:52,079 Szukam telefonu. Ty czekaj na dworze, jak chcesz. 199 00:23:52,440 --> 00:23:54,160 Nie można się komuś ładować do domu. 200 00:23:54,480 --> 00:23:58,640 W Zachodniej Wirginii intruzi nie są mile widziani. 201 00:23:58,920 --> 00:24:00,319 Muszę zrobić siusiu. 202 00:24:02,039 --> 00:24:04,519 A ja przypominam wam film "Uwolnienie". 203 00:24:07,960 --> 00:24:10,960 Rozkraczyły nam się dwa wozy, potrzebny nam telefon. 204 00:24:24,599 --> 00:24:25,720 Carly... 205 00:24:48,599 --> 00:24:51,960 - Jasna cholera. - Róbmy, co trzeba, i zmywamy się stąd. 206 00:24:56,359 --> 00:24:58,640 Nie liczyłabym tu na telefon. 207 00:25:02,599 --> 00:25:03,960 Kto tu może mieszkać? 208 00:25:04,319 --> 00:25:06,440 Nie wiem, pomóż mi znaleźć łazienkę. 209 00:25:07,359 --> 00:25:09,119 To jeden wielki kibel. 210 00:25:13,640 --> 00:25:14,759 Cholera... 211 00:25:16,440 --> 00:25:18,000 Boże, widzicie to? 212 00:25:19,920 --> 00:25:21,400 Poważnie, chodźmy stąd. 213 00:25:21,720 --> 00:25:25,480 - Znajdź tylko łazienkę i idziemy. - A jak to gniazdo sekty? 214 00:25:25,720 --> 00:25:28,720 Czytałem w "Newsweeku", że ubogie regiony to wylęgarnia 215 00:25:29,000 --> 00:25:34,880 apokaliptycznych wizjonerów: Zakon Św. Słońca, Jombola, rodzina Chijon... 216 00:25:35,319 --> 00:25:37,559 Filozof, łazienka. 217 00:25:41,799 --> 00:25:43,359 Może za tymi drzwiami. 218 00:25:52,960 --> 00:25:53,799 O Chryste! 219 00:25:54,119 --> 00:25:56,559 - W porządku? - To tylko wiosło, nic się nie stało. 220 00:26:05,960 --> 00:26:10,119 - Co za melina... - Wyprzedaż garażowa z piekła. 221 00:26:15,160 --> 00:26:16,839 Aż trudno uwierzyć. 222 00:26:21,720 --> 00:26:23,559 Na pewno obrabiają ludzi. 223 00:26:25,880 --> 00:26:28,440 Na pewno. Tu jest towaru za 30 000. 224 00:26:31,799 --> 00:26:32,759 Chris. 225 00:26:33,799 --> 00:26:35,079 Chodźmy już. 226 00:26:38,519 --> 00:26:39,880 Aż ciarki przechodzą. 227 00:26:44,960 --> 00:26:46,720 - Jest. - Pospiesz się. 228 00:26:48,119 --> 00:26:50,240 Dwie minuty. Poczekam tutaj. 229 00:28:39,359 --> 00:28:41,000 Popatrzcie na to. 230 00:28:42,920 --> 00:28:43,799 O, nie... 231 00:28:48,160 --> 00:28:49,720 Boże... Scott! 232 00:28:51,599 --> 00:28:53,119 Zjeżdżamy stąd, już! 233 00:28:54,359 --> 00:28:55,440 Jessie! 234 00:28:57,119 --> 00:28:59,200 - Co jest? - Musimy wracać do tamtych. 235 00:28:59,559 --> 00:29:01,720 - A telefon? - Tu go nie ma. Psiakrew! 236 00:29:05,680 --> 00:29:07,359 Widziałem tam tylne drzwi! 237 00:29:10,839 --> 00:29:11,880 Szybciej! 238 00:29:12,559 --> 00:29:13,720 Cholera, nie! 239 00:29:16,839 --> 00:29:18,839 Scott, nie puszczają! 240 00:35:17,599 --> 00:35:18,480 Jazda. 241 00:35:49,000 --> 00:35:49,920 Uciekać! 242 00:35:54,639 --> 00:35:55,719 Biegiem! 243 00:36:07,760 --> 00:36:09,679 - Gdzie oni jadą? - Nie wiem. 244 00:36:11,119 --> 00:36:15,400 Czy to się zdarzyło naprawdę? A co z Evanem? 245 00:36:20,039 --> 00:36:23,760 - Nie mogę! - Carly, wstawaj! 246 00:36:24,440 --> 00:36:27,880 Ty nie widziałaś, co oni zrobili z Francine, a my tak! 247 00:36:29,920 --> 00:36:32,920 Skarbie, spójrz na mnie. Wywiniemy się z tego, przysięgam. 248 00:36:33,280 --> 00:36:38,760 Znajdziemy drogę do miasta, wrócimy do domu i pobierzemy się. 249 00:36:39,400 --> 00:36:43,400 W porządku? I nigdy już nie pojedziemy do lasu! 250 00:36:45,880 --> 00:36:48,280 Musimy ruszać. Chodźcie, tędy. 251 00:37:04,079 --> 00:37:05,480 Co to jest? 252 00:37:16,440 --> 00:37:17,719 Chryste... 253 00:37:20,000 --> 00:37:21,320 Tylu ludzi... 254 00:37:26,599 --> 00:37:27,679 Niech to... 255 00:37:33,159 --> 00:37:36,559 - Nie pojmuję, jak oni mogą... - A ja, jak im to uszło na sucho. 256 00:37:37,079 --> 00:37:40,400 - Boże, tylu ludzi... - Może któryś jest na chodzie. 257 00:37:41,599 --> 00:37:45,599 - Szukaj kluczyków. - Żaden nie pojedzie, przyjrzyj się. 258 00:37:55,440 --> 00:37:56,880 Schowajcie się! 259 00:38:32,599 --> 00:38:33,920 Co robimy? 260 00:38:34,599 --> 00:38:37,440 Zostawili włączony silnik, pożyczymy sobie wóz. 261 00:38:37,719 --> 00:38:38,679 Niby jak? 262 00:38:39,360 --> 00:38:42,679 Ktoś odciągnie ich uwagę, reszta zajmie się samochodem. 263 00:38:47,119 --> 00:38:48,360 Klasyczny fortel wojskowy. 264 00:38:48,639 --> 00:38:49,960 - Kto zacznie? - Ja. 265 00:38:54,679 --> 00:38:55,599 Tutaj! 266 00:39:10,880 --> 00:39:11,960 Lećcie! 267 00:39:13,159 --> 00:39:16,719 Pomogę mu. Wy do wozu, tam się spotkamy. Kocham cię. 268 00:39:20,039 --> 00:39:22,840 Dupki! Pieprzeni pojebańcy! Ścierwa! 269 00:39:26,079 --> 00:39:27,360 Nic mu nie jest. 270 00:39:38,920 --> 00:39:39,880 Chodź. 271 00:39:53,599 --> 00:39:55,320 Naprzód, do samochodu. 272 00:40:00,480 --> 00:40:02,400 - Chodź! - Nie mogę! 273 00:40:31,599 --> 00:40:33,840 Musimy znaleźć Scotta! 274 00:40:45,159 --> 00:40:46,480 Gdzie on jest?! 275 00:40:51,199 --> 00:40:52,119 Tam jest! 276 00:40:54,800 --> 00:40:56,519 Biegnij, Scott, tu jesteśmy! 277 00:40:58,400 --> 00:41:00,159 Scott, szybciej! 278 00:41:04,559 --> 00:41:06,239 Rusz się, Scott! 279 00:41:11,440 --> 00:41:13,840 Co ty wyprawiasz?! Co ci jest? 280 00:41:19,079 --> 00:41:19,960 Nie! 281 00:41:20,280 --> 00:41:23,000 Puść mnie! Puszczaj! 282 00:41:33,039 --> 00:41:34,119 Ruszaj! 283 00:41:35,840 --> 00:41:36,639 Jedź! 284 00:42:14,400 --> 00:42:16,559 Boże, co tu się dzieje?! 285 00:42:21,280 --> 00:42:23,920 Proszę was, wróćmy tam! 286 00:42:25,719 --> 00:42:27,960 Carly, musimy uciekać. 287 00:42:53,599 --> 00:42:56,880 - To na pewno ta droga z mapy? - Dokądś musi prowadzić. 288 00:42:58,239 --> 00:42:59,880 Byle dalej z tego lasu. 289 00:43:06,079 --> 00:43:07,199 Cholera. 290 00:43:12,280 --> 00:43:13,239 Cholera! 291 00:43:13,679 --> 00:43:14,519 Jedziemy! 292 00:43:17,480 --> 00:43:18,360 Cofnij. 293 00:43:23,280 --> 00:43:24,679 Dalej nie pojedzie. 294 00:43:30,280 --> 00:43:33,280 - Trzeba sprawdzić, gdzie jesteśmy. - Tam jest najwyżej. 295 00:43:33,519 --> 00:43:36,880 - I tak nas znajdą... - Chodź, idziemy. 296 00:43:37,239 --> 00:43:39,760 Nie pójdę z nim. On nas w to władował. 297 00:43:40,159 --> 00:43:46,039 Posłuchaj, Scott zginął broniąc nas, jak umrzesz, na nic jego poświęcenie. 298 00:43:47,119 --> 00:43:48,639 Siedzimy w tym razem. 299 00:43:51,000 --> 00:43:52,440 Ja go potrzebuję! 300 00:44:02,840 --> 00:44:04,079 Popatrz na mnie. 301 00:44:04,280 --> 00:44:06,719 Wszyscy przeżyjemy. Jakoś się wykaraskamy. 302 00:44:07,000 --> 00:44:10,800 Wyjdziemy z tego lasu i znajdziemy gliniarzy, dadzą tym dupkom popalić. 303 00:44:17,800 --> 00:44:19,599 Chodź, Carly, dasz radę. 304 00:44:21,400 --> 00:44:23,159 Zaraz się ściemni, chodź. 305 00:44:27,199 --> 00:44:29,559 - Musimy szybko znaleźć drogę. - Wiem. 306 00:44:59,760 --> 00:45:01,519 Jeszcze tylko kawałek. 307 00:45:09,760 --> 00:45:11,360 To pułapka na niedźwiedzie. 308 00:45:46,880 --> 00:45:48,920 - Co jest? - Muszę odpocząć. 309 00:45:59,000 --> 00:46:01,519 Hej, popatrzcie. 310 00:46:04,320 --> 00:46:07,519 Boże... to wieża obserwacyjna. 311 00:46:11,559 --> 00:46:13,360 Jest tam ktoś?! 312 00:46:17,360 --> 00:46:20,840 - Chyba nie. - Może jest tam radio albo telefon. 313 00:46:21,400 --> 00:46:24,079 - Może zauważymy drogę. - Dasz radę? 314 00:46:29,719 --> 00:46:30,760 Chodź. 315 00:47:27,079 --> 00:47:28,800 Nie widzę dróg ani domów. 316 00:47:29,159 --> 00:47:31,599 Nie stójmy przy oknie, mogą nas zauważyć. 317 00:47:40,599 --> 00:47:42,039 Wszyscy zginiemy. 318 00:47:44,199 --> 00:47:46,239 Pomóż mi się tu rozejrzeć. 319 00:48:00,480 --> 00:48:01,239 Chris... 320 00:48:22,079 --> 00:48:23,960 - Jessie? - Dzięki. 321 00:49:01,599 --> 00:49:03,519 Boże, to radio! 322 00:49:08,320 --> 00:49:11,159 - Wygląda na zabytek. - Umiesz go używać? 323 00:49:11,480 --> 00:49:12,559 Ja spróbuję. 324 00:49:13,519 --> 00:49:15,599 - Może jeszcze działa. - Niczym nie kręć. 325 00:49:15,920 --> 00:49:17,920 Zostaw częstotliwość, na jaką nastawili. 326 00:49:18,519 --> 00:49:21,719 Czy ktoś mnie słyszy? Jesteśmy w niebezpieczeństwie. 327 00:49:22,639 --> 00:49:27,280 - Nadaj "mayday". - Mamy poważny problem, słyszycie mnie? 328 00:49:28,320 --> 00:49:30,559 Mamy rannego, potrzebujemy pomocy. 329 00:49:32,159 --> 00:49:34,440 Czy ktoś tam mnie słyszy? Halo?! 330 00:49:35,760 --> 00:49:36,760 O, nie. 331 00:49:39,679 --> 00:49:41,400 Na podłogę! Schowajcie światło! 332 00:49:58,400 --> 00:49:59,679 Chyba nas miną. 333 00:50:11,239 --> 00:50:14,239 Tu baza Straży Leśnej. Podajcie swoje położenie, odbiór. 334 00:50:17,079 --> 00:50:18,920 Słyszycie nas? Podajcie położenie. 335 00:50:19,480 --> 00:50:21,840 Nie znam położenia! Pomóżcie nam! 336 00:50:23,119 --> 00:50:26,480 Proszę powtórzyć, jakie jest wasze położenie? 337 00:50:26,760 --> 00:50:27,679 Idą tu. 338 00:50:33,440 --> 00:50:37,519 Nie znamy położenia, jesteśmy na wieży na północ od Drogi Niedźwiedziej. 339 00:50:37,760 --> 00:50:41,840 Ktoś usiłuje nas zabić! Wymordowali naszych przyjaciół! 340 00:50:42,639 --> 00:50:45,480 Bardzo źle słyszę. Zostańcie na wieży. 341 00:50:45,760 --> 00:50:49,519 - Pospieszcie się, jest niedobrze! - Pomóż mi to przesunąć. 342 00:50:51,239 --> 00:50:53,880 Polują na nas! Jedna osoba została postrzelona, 343 00:50:54,239 --> 00:50:56,239 nasi przyjaciele zamordowani! Pomocy! 344 00:50:56,519 --> 00:50:57,800 Psiakrew! 345 00:51:23,760 --> 00:51:26,559 - Co oni robią? - Nie wiem. 346 00:51:31,000 --> 00:51:32,360 Chyba złażą na dół. 347 00:51:34,199 --> 00:51:35,159 Jessie? 348 00:51:50,320 --> 00:51:53,360 Halo, jesteście tam? Czy ktoś mnie słyszy? 349 00:52:23,559 --> 00:52:25,239 Jezu, co oni robią? 350 00:52:26,559 --> 00:52:29,199 Wieża się pali. Chcą nas wykurzyć ogniem. 351 00:52:32,280 --> 00:52:33,000 Boże... 352 00:52:46,519 --> 00:52:47,440 Wracaj! 353 00:52:47,679 --> 00:52:51,639 Puszczaj mnie! Wolę skoczyć niż się usmażyć! 354 00:52:55,079 --> 00:52:57,320 - Uspokój się. - Ona ma rację. 355 00:52:58,039 --> 00:52:58,880 Co? 356 00:52:59,239 --> 00:53:02,920 - Skaczemy, konary są zaraz pod nami. - Jakieś sześć metrów. 357 00:53:03,280 --> 00:53:07,360 Nie chcę spłonąć żywcem ani dać się posiekać. Skoczę pierwszy. 358 00:53:09,440 --> 00:53:10,280 Chris! 359 00:54:28,119 --> 00:54:30,440 - W porządku? - Myślisz, że nas widzieli? 360 00:54:31,199 --> 00:54:32,280 Nie wiem. 361 00:54:39,920 --> 00:54:41,000 Trzeba spadać. 362 00:54:43,400 --> 00:54:44,519 Cholera. 363 00:55:01,559 --> 00:55:03,000 Carly, rusz się. 364 00:56:06,599 --> 00:56:08,800 Dam sobie radę, dam sobie radę... 365 00:56:39,519 --> 00:56:40,519 Idziemy. 366 00:57:01,400 --> 00:57:03,760 - On tu idzie. - Wiem, mam plan. 367 00:57:12,360 --> 00:57:13,679 Jessie, tędy. 368 00:57:37,280 --> 00:57:38,840 - Utrzymasz to? - Po co? 369 00:57:39,159 --> 00:57:42,519 Zwalimy gnoja z gałęzi. Utrzymasz konar? 370 00:57:43,719 --> 00:57:44,519 Tak. 371 00:57:44,800 --> 00:57:48,519 - Nie puszczaj, póki nie powiem. - Gdzie idziesz? 372 00:57:48,760 --> 00:57:52,519 - Ściągnę go na to drzewo. - Nie. Ja poruszam się szybciej. 373 00:58:14,599 --> 00:58:17,239 Tutaj jestem! Chodź, zjedz mnie! 374 00:58:21,840 --> 00:58:23,159 Gdzie jesteś? 375 00:58:26,679 --> 00:58:27,920 Czekam! 376 01:01:00,039 --> 01:01:01,599 Żal mi twoich przyjaciół. 377 01:01:04,599 --> 01:01:08,519 W zeszły piątek zastałam na sekretarce w domu nagranie 378 01:01:09,440 --> 01:01:13,079 od mojego chłopaka. Chciał mi przekazać, 379 01:01:13,519 --> 01:01:15,320 że między nami koniec. 380 01:01:18,519 --> 01:01:22,639 20 minut po tym, jak powiedziałam o tym Carly, 381 01:01:25,199 --> 01:01:32,440 Scott, Evan i Francine brali już urlopy, żeby mnie tu przywieźć. 382 01:01:34,239 --> 01:01:36,159 Takimi byli przyjaciółmi. 383 01:01:39,280 --> 01:01:40,760 A teraz nie żyją. 384 01:01:50,119 --> 01:01:51,719 To nie twoja wina. 385 01:01:53,840 --> 01:01:55,119 Nie twoja. 386 01:02:20,760 --> 01:02:22,199 Oni tu są! 387 01:02:30,119 --> 01:02:32,960 Nie ma ich, tylko ci się śniło. 388 01:02:34,639 --> 01:02:35,800 Chciałabym... 389 01:03:19,760 --> 01:03:22,800 - Jak noga? - Boli. Ale to dobrze. 390 01:03:23,559 --> 01:03:25,719 Jakby nie bolała... Droga! 391 01:03:26,440 --> 01:03:27,800 Droga, popatrz! 392 01:03:29,320 --> 01:03:31,559 - Trzeba tam zejść. - Po tym zboczu. 393 01:03:35,639 --> 01:03:37,280 Nie do uwierzenia... 394 01:03:38,480 --> 01:03:40,639 - Jak cię sprowadzić na dół? - Sam zejdę... 395 01:03:43,760 --> 01:03:44,719 Uciekaj! 396 01:03:54,320 --> 01:03:55,679 Puść mnie! 397 01:03:58,800 --> 01:03:59,960 Jessie! 398 01:04:13,280 --> 01:04:14,480 Dzięki Bogu! 399 01:04:14,719 --> 01:04:16,119 Odbiło panu?! 400 01:04:17,000 --> 01:04:19,280 - Zabrali ją, idziemy... - Spokojnie! 401 01:04:19,840 --> 01:04:22,639 Wy nadawaliście z wieży? Wszędzie was szukam! 402 01:04:22,960 --> 01:04:25,559 - Zamordowali ludzi! - Jakich ludzi? 403 01:06:38,360 --> 01:06:39,480 Nie! 404 01:06:51,119 --> 01:06:54,960 Błagam... przepraszam. 405 01:07:00,039 --> 01:07:01,639 Tak? Możesz mi pomóc? 406 01:08:25,640 --> 01:08:27,520 Pomocy! 407 01:09:51,000 --> 01:09:53,520 Już dobrze, tylko nie mdlej. W porządku. 408 01:09:56,359 --> 01:09:57,960 Patrz się na mnie. Dobrze. 409 01:09:58,760 --> 01:09:59,680 Dziękuję. 410 01:10:00,520 --> 01:10:01,960 Wszystko będzie dobrze. 411 01:12:05,279 --> 01:12:06,600 Puszczaj! 412 01:12:19,960 --> 01:12:21,000 Zastrzel ich. 413 01:12:22,319 --> 01:12:24,319 Został mi jeden nabój. 414 01:12:31,479 --> 01:12:35,600 Wyłaźcie, skurwiele. I gińcie. 415 01:14:43,199 --> 01:14:45,800 Służby Ratownicze 416 01:15:56,439 --> 01:15:59,199 Wystąpili