1
00:00:04,004 --> 00:00:05,547
To twój dzień.
2
00:00:05,631 --> 00:00:06,632
Masz je?
3
00:00:06,715 --> 00:00:07,799
Oczywiście, że mam.
4
00:00:10,219 --> 00:00:11,553
Francine, nie mam ich.
5
00:00:11,637 --> 00:00:12,930
- Zostawiłeś?
- Potrzebuję.
6
00:00:13,013 --> 00:00:14,890
- Robi się.
- Dziesięć minut lub zginę.
7
00:00:25,526 --> 00:00:27,236
Smith! Lecimy!
8
00:00:28,820 --> 00:00:30,739
- Powstrzymamy ją?
- Nie ma mowy!
9
00:00:30,822 --> 00:00:32,115
Jest wspaniała!
10
00:00:37,621 --> 00:00:39,748
Co ty wyprawiasz?
11
00:00:46,797 --> 00:00:49,466
To mój dzień na przekąski,
i nie zapomniałem o nich.
12
00:00:49,550 --> 00:00:52,386
Kabanosy i batoniki z masłem orzechowym.
13
00:00:52,469 --> 00:00:53,887
Stan!
14
00:00:53,971 --> 00:00:56,723
Stan!
15
00:00:58,100 --> 00:00:59,393
Nie! Boże!
16
00:00:59,476 --> 00:01:01,895
Możemy cofnąć się w czasie?
17
00:01:05,065 --> 00:01:07,818
Dzień dobry, USA
18
00:01:07,901 --> 00:01:11,446
Dzień się cudownie zapowiada
19
00:01:11,530 --> 00:01:14,533
Słońce na niebie uśmiecha się rano
20
00:01:14,616 --> 00:01:18,120
I salutuje Amerykanom
21
00:01:20,914 --> 00:01:24,084
Kurczę, świetnie brzmi fraza ta
22
00:01:24,167 --> 00:01:26,837
Dzień dobry, USA
23
00:01:29,214 --> 00:01:31,049
{\an8}Dzień dobry, USA
24
00:01:32,217 --> 00:01:33,218
{\an8}TERAPIA DLA PAR
25
00:01:33,302 --> 00:01:34,303
{\an8}SZEŚĆ MIESIĘCY PÓŹNIEJ
26
00:01:34,386 --> 00:01:35,679
{\an8}Miło widzieć cię żywą.
27
00:01:35,762 --> 00:01:39,766
{\an8}Rozumiem, że doznałaś
poważnego urazu głowy.
28
00:01:39,850 --> 00:01:43,937
{\an8}Lekarz powiedział, że nigdy
nie widzieli tak połamanej czaszki.
29
00:01:44,021 --> 00:01:46,648
{\an8}A teraz spójrz na nią! Idealna czaszka!
Godna katakumby.
30
00:01:46,732 --> 00:01:48,900
{\an8}Gdyby był stos czaszek w katakumbie,
31
00:01:48,984 --> 00:01:50,819
{\an8}czaszka mojej perły byłaby na górze.
32
00:01:50,902 --> 00:01:52,237
{\an8}Czaszka jako zwieńczenie!
33
00:01:53,030 --> 00:01:55,866
{\an8}Miałam farta, jak na pęknięcie czaszki.
34
00:01:55,949 --> 00:01:57,159
{\an8}Głównie na duże kawałki.
35
00:01:57,242 --> 00:01:59,411
{\an8}Myślą, że znaleźli prawie wszystkie.
36
00:01:59,494 --> 00:02:01,079
{\an8}- Już mi lepiej.
- Lepiej?
37
00:02:01,163 --> 00:02:03,874
{\an8}Raczej najlepiej.
Jak najlepsza kobieta na świecie.
38
00:02:03,957 --> 00:02:07,210
{\an8}Złote serce, najsilniejsze ciało.
Najfajniejszy mózg, miłe stopy.
39
00:02:07,294 --> 00:02:08,420
{\an8}I lepsze pomysły.
40
00:02:10,630 --> 00:02:13,050
{\an8}Cieszę się, że skontrolowaliśmy co nieco.
41
00:02:13,133 --> 00:02:17,095
{\an8}Takie wypadki
czasem odbijają się na małżeństwie.
42
00:02:17,179 --> 00:02:19,848
{\an8}Pojawiają się ukryte urazy, poczucie winy...
43
00:02:19,931 --> 00:02:21,099
{\an8}Przerwę pani doktor.
44
00:02:21,183 --> 00:02:23,644
{\an8}Po pierwsze, nie uważamy tego za wypadek.
45
00:02:23,727 --> 00:02:26,438
{\an8}Traktujemy to jako szansę na rozwój.
46
00:02:26,521 --> 00:02:29,274
{\an8}Jesteśmy równie twardzi
co nowa czaszka Francine.
47
00:02:29,358 --> 00:02:33,487
{\an8}Francine, też tak pozytywnie
oceniasz małżeństwo?
48
00:02:34,946 --> 00:02:36,031
{\an8}Owszem.
49
00:02:36,657 --> 00:02:40,994
I w tym duchu muszę się czymś podzielić.
50
00:02:43,747 --> 00:02:47,876
John Mayer próbuje się ze mną
skontaktować przez radio.
51
00:02:47,959 --> 00:02:49,711
{\an8}- Co takiego?
- Ten muzyk?
52
00:02:49,795 --> 00:02:54,091
{\an8}Stworzył stację radiową,
żeby się ze mną skontaktować,
53
00:02:54,174 --> 00:02:55,926
bo nie ma mojego numeru.
54
00:02:56,468 --> 00:02:59,763
Dobrze. Staram się coś zrozumieć...
55
00:02:59,846 --> 00:03:01,473
A co tak trudno zrozumieć?
56
00:03:01,556 --> 00:03:03,392
John Mayer ma obsesję na moim punkcie.
57
00:03:03,475 --> 00:03:09,272
Ale to obsesja w jedną stronę.
W moją stronę, nie martw się.
58
00:03:09,356 --> 00:03:10,565
Czemu miałbym się martwić?
59
00:03:10,649 --> 00:03:12,067
Wiem, co sobie pani myśli.
60
00:03:12,150 --> 00:03:15,862
Nie cały czas chodzi
o piosenki Johna Mayera.
61
00:03:15,946 --> 00:03:18,115
Chodzi o jego piosenki od czasu do czasu.
62
00:03:18,198 --> 00:03:22,119
Ale głównie układa playlisty
i mówi. Sporo.
63
00:03:22,202 --> 00:03:25,205
To normalna stacja radiowa,
64
00:03:25,288 --> 00:03:28,041
tyle że John Mayer
mówi bezpośrednio do mnie,
65
00:03:28,125 --> 00:03:31,044
a wszystkie jego piosenki
są wiadomościami do mnie.
66
00:03:31,128 --> 00:03:32,337
Teraz rozumiem.
67
00:03:32,421 --> 00:03:34,798
Masz dużo na płytce... w głowie.
68
00:03:34,881 --> 00:03:35,924
Owszem.
69
00:03:36,007 --> 00:03:40,387
Francine, powiedziałabyś,
że ta rozmowa z Johnem Mayerem
70
00:03:40,470 --> 00:03:44,933
zaczęła się po urazie głowy
spowodowanym wypadkiem?
71
00:03:45,725 --> 00:03:48,937
Wiem, do czego pani zmierza, ale nie.
72
00:03:49,020 --> 00:03:53,775
Wiele lat temu poznałam Johna Mayera
na krótko w sklepie Bed Bath and Beyond.
73
00:03:53,859 --> 00:03:55,527
Dodaj coś, Stan!
74
00:03:55,610 --> 00:03:59,281
Jak śmie pani sugerować,
że fantazje żony są wynikiem jej wypadku?
75
00:03:59,364 --> 00:04:02,784
John próbuje się z nią skontaktować
przez swoją stację radiową.
76
00:04:02,868 --> 00:04:05,912
Nie „fantazja” czy „próbuje”.
77
00:04:05,996 --> 00:04:07,122
To się dzieje.
78
00:04:07,205 --> 00:04:08,582
Wiem, to oczywiste.
79
00:04:08,665 --> 00:04:11,168
Martwię się i chętnie pomówię...
80
00:04:11,251 --> 00:04:12,752
Nie, skończyłam.
81
00:04:12,836 --> 00:04:13,920
Wychodzę.
82
00:04:15,297 --> 00:04:19,092
Stan, czy wahasz się przyznać,
że coś jest nie tak,
83
00:04:19,176 --> 00:04:21,887
bo czujesz się za to odpowiedzialny?
84
00:04:21,970 --> 00:04:23,513
Tak... to znaczy nie! Co?
85
00:04:23,597 --> 00:04:25,140
To moja prywatna komórka.
86
00:04:25,223 --> 00:04:28,602
Ważne, żebyś do mnie zadzwonił,
jeśli to się nasili.
87
00:04:28,685 --> 00:04:30,771
Ale co? Jej rekonwalescencja?
88
00:04:30,854 --> 00:04:32,731
Że nie jestem za nic odpowiedzialny?
89
00:04:32,814 --> 00:04:34,441
Zajmij się własnym życiem.
90
00:04:38,987 --> 00:04:41,323
Nie podoba mi się ta doktor Fay.
91
00:04:41,406 --> 00:04:43,617
Ona tego nie rozumie, nie rozumie nas.
92
00:04:43,700 --> 00:04:46,411
Chcę zapomnieć o wszystkim,
co wydarzyło się
93
00:04:46,495 --> 00:04:47,871
przed tą chwilą. A ty?
94
00:04:47,954 --> 00:04:51,124
- Nie. Jestem poirytowana.
- Ja też.
95
00:04:51,208 --> 00:04:55,378
Jak śmiała zasugerować,
że coś nie gra z moim mózgiem.
96
00:04:55,462 --> 00:04:58,089
Widziałem twój mózg,
więc wiem, że jest dobry.
97
00:05:00,467 --> 00:05:02,052
- Chcesz posłuchać?
- Czego?
98
00:05:02,135 --> 00:05:03,178
To dobre czy złe?
99
00:05:03,261 --> 00:05:07,682
Stacji radiowej Johna Mayera.
Czy to cię zdenerwuje?
100
00:05:08,642 --> 00:05:09,726
Poradzę sobie.
101
00:05:10,560 --> 00:05:13,730
Jesteś wyjątkowa
i wiem, jaką muzykę lubisz.
102
00:05:13,814 --> 00:05:15,524
Nazywa się „dobra muzyka”.
103
00:05:15,816 --> 00:05:19,694
Oto „I'd Do Anything for Love”
grupy Meat Loaf.
104
00:05:19,778 --> 00:05:21,404
- Widzisz?
- Owszem.
105
00:05:21,488 --> 00:05:24,199
Ale połącz kropki,
na wypadek gdybym był idiotą.
106
00:05:24,282 --> 00:05:27,035
„Zrobiłby wszystko z miłości”.
107
00:05:27,118 --> 00:05:29,871
Stworzyłby stację radiową,
żeby ze mną rozmawiać.
108
00:05:29,955 --> 00:05:33,625
Poza tym mogę zjeść tyle klopsów.
I on o tym wie.
109
00:05:33,708 --> 00:05:35,293
Tak, to psychol.
110
00:05:35,377 --> 00:05:37,379
Mam już tego dość!
111
00:05:37,462 --> 00:05:38,505
Zatrzymajmy to.
112
00:05:38,588 --> 00:05:41,591
Wyłączmy to i nigdy więcej o tym
nie myślmy, i nie mówmy.
113
00:05:41,675 --> 00:05:44,678
Złap mnie za palec,
razem naciśniemy ten guzik.
114
00:05:44,761 --> 00:05:46,012
Dobrze.
115
00:05:46,096 --> 00:05:48,390
Nie zrobiłaś nic złego. Ja też nie.
116
00:05:48,473 --> 00:05:49,933
I to już przeszłość.
117
00:05:50,016 --> 00:05:53,728
Sprawa z Johnem Mayerem. Wypadek.
Epoka kamienia łupanego. Przeszłość.
118
00:05:56,940 --> 00:05:59,317
Ktoś chce iść do arboretum w niedzielę?
119
00:05:59,401 --> 00:06:01,403
To nie przeszłość!
120
00:06:01,486 --> 00:06:03,113
To dzieje się teraz!
121
00:06:03,196 --> 00:06:05,198
Wciąż tam jest!
122
00:06:05,282 --> 00:06:06,575
Wszyscy do swoich pokoi.
123
00:06:06,658 --> 00:06:08,660
Nie możesz tego po prostu wyłączyć!
124
00:06:08,743 --> 00:06:09,744
Dlaczego nie?
125
00:06:09,828 --> 00:06:13,081
Bo to jest na falach,
a fale są w powietrzu,
126
00:06:13,164 --> 00:06:16,835
a powietrze krąży
wokół mnie i mojej rodziny!
127
00:06:16,918 --> 00:06:18,420
Ona ma absolutną rację.
128
00:06:18,503 --> 00:06:19,504
Ale z czym?
129
00:06:19,588 --> 00:06:22,173
To jest audycja „Życie z Johnem Mayerem”,
130
00:06:22,257 --> 00:06:25,343
a to było „How Can We Be Lovers”
Michaela Boltona.
131
00:06:25,427 --> 00:06:27,429
Pozwolisz mu tak do niej mówić?
132
00:06:27,512 --> 00:06:30,974
Cały tydzień będę nagrywał na żywo
z hotelu Win w Las Vegas.
133
00:06:31,057 --> 00:06:32,517
14 FM
ŻYCIE Z JOHNEM MAYEREM
134
00:06:32,601 --> 00:06:35,061
Jeśli jesteś w pobliżu,
wpadnij się przywitać.
135
00:06:35,145 --> 00:06:36,521
Chciałbym cię zobaczyć.
136
00:06:36,605 --> 00:06:39,608
Zaprosił mnie na spotkanie w hotelu!
137
00:06:39,691 --> 00:06:41,109
Wstydu nie ma!
138
00:06:41,192 --> 00:06:44,279
Stan, jedziemy do Las Vegas,
żeby się z nim skonfrontować.
139
00:06:44,362 --> 00:06:48,867
To jego wyraźna eskalacja w moją stronę.
140
00:06:48,950 --> 00:06:52,245
Znajdziemy Johna Mayera i powiem mu,
141
00:06:52,329 --> 00:06:55,165
- żeby przestał!
- Popieram cię.
142
00:06:55,248 --> 00:06:57,125
Z mamą niedobrze, ma zlasowany mózg.
143
00:06:57,208 --> 00:07:00,462
Nie powinieneś na to pozwalać
z poczucia winy za jej wypadek.
144
00:07:00,545 --> 00:07:03,340
Jej szansy! I stul dziób, winy nie czuję.
145
00:07:03,423 --> 00:07:05,592
Tato, naprawdę zabierzesz ją do Vegas,
146
00:07:05,675 --> 00:07:09,095
czy przyznasz, że coś
może być nie halo z mamą?
147
00:07:09,179 --> 00:07:10,513
Vegas!
148
00:07:10,597 --> 00:07:11,681
Tak!
149
00:07:16,728 --> 00:07:17,854
Vegas, kochanie!
150
00:07:17,937 --> 00:07:19,939
Zobaczymy występy, zjemy kolację.
151
00:07:20,023 --> 00:07:21,733
Jest tam sklep M&M!
152
00:07:21,816 --> 00:07:24,778
Ale najpierw skonfrontujemy się
z Johnem Mayerem.
153
00:07:24,861 --> 00:07:26,154
Ty nadal o tym?
154
00:07:26,237 --> 00:07:27,322
Świetnie!
155
00:07:27,822 --> 00:07:29,282
Jesteś zdenerwowany.
156
00:07:29,366 --> 00:07:31,493
- I rozumiem dlaczego.
- Naprawdę?
157
00:07:31,576 --> 00:07:35,413
Oczywiście, ale zapomniałeś,
że mnie zaprosił.
158
00:07:35,497 --> 00:07:38,333
Zapomniałem o tym
i teraz czuję się swobodniej.
159
00:07:40,919 --> 00:07:42,087
Jest fajnie.
160
00:07:42,170 --> 00:07:45,256
A skoro o tym mowa,
dlaczego jedziemy do Vegas z Wirginii?
161
00:07:45,340 --> 00:07:47,926
Mogliśmy lecieć,
gdyby ludzie tego chcieli.
162
00:07:48,009 --> 00:07:49,678
Nie lubię śladów na papierze.
163
00:07:49,761 --> 00:07:54,140
Sprytne. Może to głupie, ale czy kiedyś
zatrzymamy się na odpoczynek?
164
00:07:54,224 --> 00:07:56,518
Nie trzeba, mam sporo energii.
165
00:07:56,601 --> 00:07:58,561
Poza tym włożyłam stary cewnik
166
00:07:58,645 --> 00:08:01,272
z czasów, gdy byłam w szpitalu
przez te pół roku.
167
00:08:01,356 --> 00:08:02,982
W szpitalu,
168
00:08:03,066 --> 00:08:04,901
gdzie poczułaś się lepiej.
169
00:08:04,984 --> 00:08:06,194
Spójrz na to.
170
00:08:06,277 --> 00:08:09,614
Dużo przekąsek, nieźle.
Środek do dezynfekcji rąk, świetnie.
171
00:08:09,698 --> 00:08:12,575
Trytytki... Francine, po co ci one?
172
00:08:12,659 --> 00:08:13,993
Komuś się przydadzą.
173
00:08:15,912 --> 00:08:18,581
Samochód mówi, że potrzebuje paliwa.
174
00:08:18,665 --> 00:08:19,999
„Jedźmy po benzynę.
175
00:08:20,083 --> 00:08:22,085
Czy trytytki to eskalacja?”
176
00:08:22,168 --> 00:08:24,254
Samochód się nad tym zastanawia.
177
00:08:24,337 --> 00:08:25,839
STACJA BENZYNOWA
178
00:08:27,465 --> 00:08:29,300
- Halo.
- Dzwoniła pani?
179
00:08:29,384 --> 00:08:31,136
- Stan?
- Doktor Fay!
180
00:08:31,219 --> 00:08:32,804
Czemu zawdzięczam ten telefon?
181
00:08:32,887 --> 00:08:36,599
Stan, ty zadzwoniłeś do mnie.
Jak się miewa Francine?
182
00:08:38,309 --> 00:08:40,520
Dobre kopniaki i ciosy.
Skoro już rozmawiamy,
183
00:08:40,603 --> 00:08:43,606
za 18 godzin będziemy w Vegas,
184
00:08:43,690 --> 00:08:46,109
i pójdziemy na spotkanie z Johnem Mayerem,
185
00:08:46,192 --> 00:08:47,444
czego nie rozumiem.
186
00:08:47,527 --> 00:08:49,195
Co pani o tym myśli?
187
00:08:49,279 --> 00:08:52,157
Stan, natychmiast zawróć.
188
00:08:52,240 --> 00:08:55,618
Nie pozwól jej zbliżyć się
do Johna Mayera!
189
00:08:55,702 --> 00:09:00,248
Jest obiektem jej psychozy
i może wydarzyć się coś złego.
190
00:09:00,331 --> 00:09:02,751
Trzeba ją zabrać do szpitala.
191
00:09:03,752 --> 00:09:05,336
Trzeba ją zabrać do hotelu
192
00:09:05,420 --> 00:09:08,214
ze światowej klasy spa
i seksownym basenem!
193
00:09:08,298 --> 00:09:09,549
Stan, nie!
194
00:09:09,632 --> 00:09:12,010
Chyba pani dramatyzuje.
195
00:09:12,093 --> 00:09:15,764
Jak gringo, który zrobił mi rezonans
i widzi nieistniejące problemy.
196
00:09:15,847 --> 00:09:18,808
Zaraz wsiądę do samolotu. Proszę, Stan...
197
00:09:18,892 --> 00:09:20,060
Pani do mnie nie dzwoni.
198
00:09:22,854 --> 00:09:25,231
{\an8}18 GODZIN BEZ SNU PÓŹNIEJ
199
00:09:26,191 --> 00:09:28,526
{\an8}- Błysk na tip-top!
- Znajdźmy go.
200
00:09:28,610 --> 00:09:32,030
{\an8}Najpierw pokój. Muszę się... odświeżyć.
201
00:09:32,113 --> 00:09:33,156
{\an8}ZAMELDUJ SIĘ TUTAJ
202
00:09:33,239 --> 00:09:34,657
{\an8}Nie będę stać w tej kolejce.
203
00:09:34,741 --> 00:09:36,701
Przyszłam w ważnej sprawie!
204
00:09:36,785 --> 00:09:39,662
Słyszałem, że masz ważne sprawy,
205
00:09:39,746 --> 00:09:44,000
i zauważyłem, że jesteś oszałamiająca!
206
00:09:44,084 --> 00:09:45,960
To nie kolejka dla ciebie. Chodź.
207
00:09:47,879 --> 00:09:49,839
{\an8}- Jaki pokój?
- Nieważne. Byle szybko.
208
00:09:49,923 --> 00:09:50,965
{\an8}Dobrze.
209
00:09:51,049 --> 00:09:53,009
Jest nieśmiała, skromna.
210
00:09:53,093 --> 00:09:56,054
Trochę mnie kąsa, ale to sama radość!
211
00:09:56,137 --> 00:09:57,430
Gdzie jest John Mayer?
212
00:09:57,514 --> 00:09:58,765
Fanka numero uno?
213
00:09:58,848 --> 00:10:00,058
Tak, jest.
214
00:10:00,141 --> 00:10:05,188
Cały tydzień nagrywa
swój program radiowy na żywo z hotelu.
215
00:10:05,271 --> 00:10:08,775
Wiem! Gdzie?
216
00:10:08,858 --> 00:10:10,485
Powiem ci, laska.
217
00:10:10,568 --> 00:10:14,489
Na piętrze kasyna jest kabina nagraniowa.
218
00:10:19,702 --> 00:10:20,703
JOHN MAYER NA ŻYWO
219
00:10:20,787 --> 00:10:23,248
- Nie ma go w kabinie?
- Przeniósł się w inne miejsce,
220
00:10:23,331 --> 00:10:25,041
ale nadal nadaje na żywo.
221
00:10:25,125 --> 00:10:28,920
Nie mów do mnie,
jakbym była jakimś dziwakiem.
222
00:10:29,003 --> 00:10:30,421
Zaprosił mnie tutaj!
223
00:10:30,505 --> 00:10:33,299
John Mayer stworzył stację radiową,
by ze mną rozmawiać!
224
00:10:33,842 --> 00:10:37,428
Stan, mój Boże, tak mi wstyd...
225
00:10:38,179 --> 00:10:39,764
Z powodu tych kobiet!
226
00:10:39,848 --> 00:10:44,227
Myślą, że John Mayer
rozmawia z nimi przez radio.
227
00:10:44,310 --> 00:10:45,728
Zobaczę, co się dzieje.
228
00:10:46,855 --> 00:10:49,232
Mów, skąd nadaje.
229
00:10:49,315 --> 00:10:50,483
Nie skrzywdzę go!
230
00:10:50,567 --> 00:10:53,069
Chcę go tylko potrzymać... pod kontrolą!
231
00:10:54,737 --> 00:10:55,864
To moja żona.
232
00:10:55,947 --> 00:10:57,866
Trudno mi się pogodzić z faktem,
233
00:10:57,949 --> 00:10:59,951
że cierpi na głęboką psychozę,
234
00:11:00,034 --> 00:11:01,244
a nie mogę jej pomóc.
235
00:11:01,327 --> 00:11:02,579
Pana też?
236
00:11:02,662 --> 00:11:05,665
Nie. Powinien pan zabrać żonę do szpitala.
237
00:11:05,748 --> 00:11:08,126
Ale ja? Jestem tam, gdzie powinienem.
238
00:11:08,209 --> 00:11:11,212
Zaraz przekonam żonę,
żeby się z tego otrząsnęła.
239
00:11:11,296 --> 00:11:12,922
Otrząsa się z niczego!
240
00:11:15,341 --> 00:11:17,343
Myślę, że musimy uciec od tych ludzi.
241
00:11:17,427 --> 00:11:18,469
Jeśli się dowiedzą,
242
00:11:18,553 --> 00:11:20,889
że to z tobą rozmawia,
może stać się coś złego.
243
00:11:20,972 --> 00:11:22,182
Słuszna uwaga.
244
00:11:22,265 --> 00:11:24,517
Tak! Chodź na basen,
popływamy w spokojnych,
245
00:11:24,601 --> 00:11:27,812
uzdrawiających wodach, odpoczniemy.
246
00:11:27,896 --> 00:11:30,565
Zaczynam czuć zmęczenie.
247
00:11:30,648 --> 00:11:31,983
Jestem przy tobie.
248
00:11:32,066 --> 00:11:33,693
Zrób, co należy.
249
00:11:37,488 --> 00:11:38,740
Francine, widziałaś mnie?
250
00:11:38,823 --> 00:11:40,783
Chwila. Znów miałem wodę w nosie.
251
00:11:41,743 --> 00:11:45,163
Dobra, kochana!
Co za emanacja kobiecej energii!
252
00:11:45,246 --> 00:11:47,749
Seksowna, legendarna.
253
00:11:48,958 --> 00:11:52,212
Niewzruszona. Bogini.
254
00:11:54,589 --> 00:11:55,715
Nic mi nie jest.
255
00:11:55,798 --> 00:12:00,136
Concierge! Załatwiłeś rezerwację,
o którą prosiłem?
256
00:12:00,720 --> 00:12:04,349
Tak. Chciałeś najlepszą z najlepszych
ofert last minute
257
00:12:04,432 --> 00:12:05,975
za najmniejszą kwotę.
258
00:12:06,059 --> 00:12:07,894
Tak! Dziękuję, że pamiętałeś.
259
00:12:07,977 --> 00:12:13,608
Zamówiłem obiad na 14.30.
W restauracji w innym hotelu.
260
00:12:13,691 --> 00:12:16,110
I bilety na Wayne’a Newtona o 16.
261
00:12:17,528 --> 00:12:20,240
Przynieś nam najbardziej
uzdrawiającą strawę dla mózgu.
262
00:12:20,323 --> 00:12:21,950
Nie, żeby ktoś jej potrzebował.
263
00:12:22,575 --> 00:12:23,785
Może poza mną.
264
00:12:23,868 --> 00:12:24,994
Może to ja mam problem.
265
00:12:29,332 --> 00:12:31,209
- Stan! Francine!
- Cześć, Roger.
266
00:12:31,292 --> 00:12:34,337
Nazywam się Leoncio Bedoncio,
oficjalny sprzedawca Wayne’a.
267
00:12:35,505 --> 00:12:37,674
Francine, czarująca jak zawsze.
268
00:12:38,633 --> 00:12:41,636
Przez parę ostatnich godzin straciła
energię i nic nie powiedziała.
269
00:12:41,719 --> 00:12:44,514
Ale może tak się dzieje,
zanim ktoś się z tego otrząśnie.
270
00:12:44,597 --> 00:12:47,600
Chcecie kupić koszulkę Wayne’a Newtona?
271
00:12:47,684 --> 00:12:50,770
Paski wybielające Wayne’a Newtona?
Komorę hiperbaryczną?
272
00:12:50,853 --> 00:12:54,107
Wszyscy wiemy, jak dobrze wygląda Wayne
i jaki jest silny.
273
00:12:54,190 --> 00:12:56,567
Nigdy go nie widziałem.
Nie znam jego dorobku.
274
00:12:56,651 --> 00:12:58,778
Co? Przecież to „pan Las Vegas”.
275
00:12:58,861 --> 00:13:01,364
A to komora hiperbaryczna, w której śpi.
276
00:13:01,447 --> 00:13:03,950
Nie dokładnie ta,
ale w zasadzie taka sama.
277
00:13:04,033 --> 00:13:08,204
Może być twoja za niską cenę 53 000 $.
278
00:13:08,913 --> 00:13:11,165
Mam nadzieję, że ten program
nie będzie zły.
279
00:13:11,249 --> 00:13:15,586
Bo zawsze moje serce mówi: „Danke Schoen”
280
00:13:15,670 --> 00:13:17,297
„Danke Schoen”
281
00:13:17,380 --> 00:13:18,673
Tak!
282
00:13:18,756 --> 00:13:19,841
Pięknie!
283
00:13:19,924 --> 00:13:21,050
Bellissimo!
284
00:13:21,134 --> 00:13:23,052
Stan, rozgryzłam to!
285
00:13:23,136 --> 00:13:25,263
Doprawdy? Tak się cieszę.
286
00:13:25,346 --> 00:13:27,390
Wiedziałem, że tak będzie. I ja też.
287
00:13:27,473 --> 00:13:29,100
Wszystko dzięki Wayne’owi.
288
00:13:29,183 --> 00:13:30,893
Zostaniemy na występ o 19?
289
00:13:30,977 --> 00:13:32,020
Nie. Wybacz.
290
00:13:32,103 --> 00:13:35,106
Od dawna nie słuchałam występu.
Ani ciebie.
291
00:13:35,189 --> 00:13:38,276
Słuchałam transmisji Johna Mayera.
292
00:13:38,359 --> 00:13:40,069
Dowiedziałam się, gdzie jest.
293
00:13:40,153 --> 00:13:42,989
Czas uciszyć go na dobre.
294
00:13:44,741 --> 00:13:49,370
Zaraz. Plułbym sobie w brodę,
gdybym nie wszedł do tej komory.
295
00:13:49,454 --> 00:13:50,538
Zmieszczę się?
296
00:13:54,500 --> 00:13:56,586
Dr Fay, proszę szybko oddzwonić.
297
00:13:56,669 --> 00:13:59,797
Potrzebuje pomocy,
jakiej nie mogę jej dać. Ona zwariowała.
298
00:13:59,881 --> 00:14:01,340
Myślisz, że zwariowałam?
299
00:14:01,424 --> 00:14:03,134
To nie jest dźwiękoszczelne?
300
00:14:03,217 --> 00:14:06,512
Przez cały czas mi nie wierzyłeś.
301
00:14:06,596 --> 00:14:11,642
Boli bardziej niż wtedy, gdy upuściłeś
mnie z 90 metrów i uszkodziłeś mi głowę!
302
00:14:11,726 --> 00:14:14,353
Proszę, zrozum.
Myślałem, że jest dźwiękoszczelna.
303
00:14:17,565 --> 00:14:20,735
Doktor Fay, to znowu ja.
Utknąłem tu jak śpiąca królewna
304
00:14:20,818 --> 00:14:24,238
i myślę, że książę z bajki
zamorduje Johna Mayera.
305
00:14:24,322 --> 00:14:28,659
Śpiąca królewna ma rację.
Wkrótce będziesz „Śpiący na dobre”.
306
00:14:28,743 --> 00:14:30,286
Będzie tylko twoja za...
307
00:14:30,369 --> 00:14:31,954
Nie wierzę, że daję ci tę cenę,
308
00:14:32,038 --> 00:14:33,956
sześćdziesiąt pięć tysięcy dolarów.
309
00:14:34,999 --> 00:14:37,502
Nie cieszy cię to.
Wcześniej mówiłem mniej?
310
00:14:42,381 --> 00:14:44,217
Muszę powstrzymać Francine.
311
00:14:44,300 --> 00:14:47,178
Taki silny już po jednej sesji.
312
00:14:47,261 --> 00:14:48,387
Mam skasować?
313
00:14:48,471 --> 00:14:51,265
Francine! Boże, Francine!
314
00:14:51,349 --> 00:14:52,683
Francine!
315
00:14:53,726 --> 00:14:55,520
Czemu zaprojektowano tak kasyna?
316
00:14:55,603 --> 00:14:56,646
Gdzie jest wyjście?
317
00:14:56,729 --> 00:14:58,606
Właściwie... Wiesz co?
318
00:14:58,689 --> 00:15:00,525
W sumie nie wiem.
319
00:15:03,653 --> 00:15:04,821
Francine!
320
00:15:04,904 --> 00:15:07,406
Nie, to ja, Wayne Newton.
321
00:15:07,490 --> 00:15:10,618
Nie chcę przeszkadzać.
Po prostu... straciłem żonę.
322
00:15:10,701 --> 00:15:13,079
Tak mi przykro. Jak odeszła?
323
00:15:13,162 --> 00:15:14,831
Nie, zwiała mi.
324
00:15:16,833 --> 00:15:18,209
To nie żart, to prawda.
325
00:15:18,292 --> 00:15:21,295
Chodź i powiedz nam, co się dzieje.
326
00:15:21,379 --> 00:15:23,256
Nawaliłem, Wayne.
327
00:15:23,339 --> 00:15:24,966
Bałem się stawić temu czoła.
328
00:15:25,049 --> 00:15:27,343
Ale twoja piosenka sprawiła, że płakałem,
329
00:15:27,426 --> 00:15:29,804
bo moje najgłębsze uczucia
przelały się w słowa.
330
00:15:29,887 --> 00:15:33,349
Te słowa to oczywiście „Donkey Shame”.
331
00:15:33,432 --> 00:15:34,433
Danke Schoen.
332
00:15:34,517 --> 00:15:36,310
Właśnie, „Donkey Shame”.
333
00:15:36,394 --> 00:15:39,397
Wstyd, jaki odczuwa osioł
za sam fakt swojego istnienia.
334
00:15:39,480 --> 00:15:41,315
To ja jestem osłem.
335
00:15:41,399 --> 00:15:44,902
Nie chodzi tylko o to, że spowodowałem
wypadek, który uszkodził żonie mózg.
336
00:15:44,986 --> 00:15:47,905
Tak, Wayne, to był wypadek,
a nie żadna szansa.
337
00:15:47,989 --> 00:15:50,074
- Aha.
- Powinieneś zobaczyć moją żonę.
338
00:15:50,158 --> 00:15:53,244
Promienieje od środka. Idealna
z wewnątrz, jak i na zewnątrz.
339
00:15:53,327 --> 00:15:56,539
Teraz rozumiem,
że zasługuje na pięknego osła.
340
00:15:56,622 --> 00:15:58,374
Osła, który się nie wstydzi.
341
00:15:58,457 --> 00:15:59,542
Wiesz, o czym mówię?
342
00:15:59,625 --> 00:16:01,627
Niektóre osły to dziesiątki, inne trójki.
343
00:16:01,711 --> 00:16:04,172
Jesteś ekspertem od osłów.
Kim jest osioł ze Shreka?
344
00:16:04,255 --> 00:16:05,756
Jest ładny. Jak ma na imię?
345
00:16:05,840 --> 00:16:07,633
- Osioł.
- Jesteś aniołem, Wayne.
346
00:16:07,717 --> 00:16:11,137
Chcę powiedzieć,
że uwięziłem świetlika w słoiku.
347
00:16:11,220 --> 00:16:12,346
Jest dla mnie za dobra.
348
00:16:12,430 --> 00:16:15,266
Dałbym jej odejść,
ale z moimi kopytami nie mogę.
349
00:16:15,349 --> 00:16:17,059
Swoją drogą, jak masz na imię?
350
00:16:17,143 --> 00:16:20,479
Jestem Stan i żona myśli,
że John Mayer rozmawia z nią
351
00:16:20,563 --> 00:16:24,483
przez radio, czyli kuku na muniu,
ale w innym życiu może to prawda.
352
00:16:24,567 --> 00:16:27,069
Może jej zepsuty mózg
ujawnia sekretne życzenie
353
00:16:27,153 --> 00:16:30,823
bycia z kimś fantastycznym,
a nie z kimś takim jak ja.
354
00:16:30,907 --> 00:16:33,701
A teraz niestety
jest w drodze, by go zabić.
355
00:16:33,784 --> 00:16:36,120
To złe wieści. Jak mogę pomóc?
356
00:16:36,204 --> 00:16:39,457
Powiedziała, że wie, gdzie jest,
słuchając jego audycji na żywo.
357
00:16:39,540 --> 00:16:41,375
Ale znowu ma kuku na muniu.
358
00:16:42,752 --> 00:16:45,922
A teraz kolejna świetna piosenka, ta sama,
359
00:16:46,005 --> 00:16:48,007
której słuchamy od ostatniej godziny.
360
00:16:48,090 --> 00:16:51,844
To jest „SOS” autorstwa Abby.
361
00:16:52,345 --> 00:16:55,473
Teraz czuję się,
jakby John Mayer do mnie mówił.
362
00:16:55,556 --> 00:16:57,183
To jest SOS.
363
00:16:57,266 --> 00:17:00,394
Nagrywa z hotelu,
ale nie było go w studiu.
364
00:17:00,478 --> 00:17:02,563
Więc jest w apartamencie!
365
00:17:02,647 --> 00:17:04,857
Tam trzymają piękne osły.
366
00:17:04,941 --> 00:17:06,234
Rozgryzłeś to, Wayne!
367
00:17:06,317 --> 00:17:09,946
Nie bez powodu
nazywają mnie panem Las Vegas.
368
00:17:10,029 --> 00:17:12,907
Przykro mi, panie Las Vegas,
ale nie wchodzi nikt,
369
00:17:12,990 --> 00:17:14,659
- kogo nie ma na liście.
- Szlag.
370
00:17:14,742 --> 00:17:15,868
Wiem, że tam jest.
371
00:17:15,952 --> 00:17:17,828
Krzyczy, jest związana.
372
00:17:17,912 --> 00:17:20,373
Boże, zaliczy odsiadkę
i to wszystko moja wina!
373
00:17:20,456 --> 00:17:22,667
Jak się tam dostaniemy, Wayne?
374
00:17:22,750 --> 00:17:26,963
Mogę to zrobić z łatwością,
bo śpię w komorze hiperbarycznej.
375
00:17:27,046 --> 00:17:31,634
Danke Schoen, kochanie, danke Schoen
376
00:17:32,260 --> 00:17:33,302
O, Wayne!
377
00:17:33,803 --> 00:17:35,846
Mówię ci prawdę.
378
00:17:35,930 --> 00:17:38,724
Nie znam cię. Nigdy cię nie widziałem.
379
00:17:38,808 --> 00:17:42,353
Włamałaś się do mojego pokoju
i jestem twoim zakładnikiem.
380
00:17:43,145 --> 00:17:44,397
Francine!
381
00:17:44,480 --> 00:17:45,565
Stan?
382
00:17:46,357 --> 00:17:47,441
Doktor Fay?
383
00:17:49,193 --> 00:17:51,070
OK, zmęczyłem się.
384
00:17:51,153 --> 00:17:53,281
Idę uciąć komara.
385
00:17:53,364 --> 00:17:56,659
Wayne, zamówiłem komorę hiperbaryczną
od twojego sprzedawcy
386
00:17:56,742 --> 00:17:59,161
i do mnie nie dotarła.
Zapłaciłem 80 tysięcy.
387
00:17:59,245 --> 00:18:00,997
On dla mnie nie pracuje.
388
00:18:01,080 --> 00:18:03,124
Zamknijcie się!
389
00:18:03,207 --> 00:18:04,625
Doktor Fay, co pani robi?
390
00:18:04,709 --> 00:18:08,087
Po twoim wyjściu z gabinetu
sprawdziłam stację radiową
391
00:18:08,170 --> 00:18:12,133
i zrozumiałam, że John Mayer
nie mówił do Francine,
392
00:18:12,216 --> 00:18:14,844
a do mnie!
393
00:18:14,927 --> 00:18:18,055
Ale w tej kwestii dziwnie się zachowuje.
394
00:18:18,139 --> 00:18:19,223
A teraz siadaj!
395
00:18:24,228 --> 00:18:27,648
- To ty! Dostałaś moje wiadomości!
- Że co?
396
00:18:27,732 --> 00:18:29,400
Jak się tu dostałaś?
397
00:18:29,483 --> 00:18:31,319
Musiałam przejść kanalizacją.
398
00:18:31,402 --> 00:18:35,406
Była na liście.
Pod nazwą „Bed Bath and Beyond”.
399
00:18:36,991 --> 00:18:38,618
Nie powinnaś była przychodzić.
400
00:18:39,577 --> 00:18:42,288
Jestem tam, gdzie powinnam.
401
00:19:03,476 --> 00:19:05,227
Stąd karate!
402
00:19:14,195 --> 00:19:15,363
Trytytki!
403
00:19:16,989 --> 00:19:18,532
Francine!
404
00:19:18,616 --> 00:19:19,784
Francine!
405
00:19:19,867 --> 00:19:21,035
To tak masz na imię.
406
00:19:21,118 --> 00:19:24,080
Nie przestałem o tobie myśleć,
odkąd przeglądaliśmy radia
407
00:19:24,163 --> 00:19:26,916
do łazienek w sklepie BB and Beyond.
408
00:19:26,999 --> 00:19:30,336
Byłaś moim białym krukiem,
ale nie mogłem się z tobą skontaktować.
409
00:19:30,419 --> 00:19:34,298
Pomyślałem, że założę stację radiową
przed wspólnym spotkaniem
410
00:19:34,382 --> 00:19:37,385
i porozmawiam z tobą osobiście.
Pod prysznicem.
411
00:19:37,468 --> 00:19:38,844
Ma na myśli mnie!
412
00:19:38,928 --> 00:19:43,182
Teraz widzę, że zarzucałem
zbyt szeroką sieć, gubiąc wielu ludzi.
413
00:19:43,265 --> 00:19:44,975
Dlatego musiałem przejść na górę.
414
00:19:45,059 --> 00:19:46,686
Ale to już przeszłość.
415
00:19:46,769 --> 00:19:49,188
Wiedziałem, że mnie usłyszysz
i przyjdziesz.
416
00:19:49,271 --> 00:19:50,398
Zaczekaj, Mayer.
417
00:19:50,481 --> 00:19:54,193
Stan, wróciłam po ciebie,
ale zgubiłam się w kasynie,
418
00:19:54,276 --> 00:19:55,444
a ciebie już nie było.
419
00:19:55,528 --> 00:19:58,280
Przepraszam, że cię uwięziłam.
To nie było w porządku.
420
00:19:58,364 --> 00:19:59,532
Nie, Francine.
421
00:19:59,615 --> 00:20:02,535
Powinienem przeprosić,
że uwięziłem cię w tym życiu.
422
00:20:02,618 --> 00:20:04,453
Nie powinnaś być z takim osłem jak ja.
423
00:20:04,537 --> 00:20:06,122
Powinnaś być z Johnem Mayerem.
424
00:20:06,205 --> 00:20:08,499
Nie chcę z nim być.
425
00:20:08,582 --> 00:20:10,292
Nie. Dlaczego?
426
00:20:10,376 --> 00:20:12,044
Chcesz być z Wayne’em?
427
00:20:13,796 --> 00:20:16,173
Czy ty w ogóle mnie słuchasz?
428
00:20:16,257 --> 00:20:19,885
Przyszłam powiedzieć
Johnowi Mayerowi, żeby przestał.
429
00:20:19,969 --> 00:20:22,012
- Przestań, John.
- Dobra.
430
00:20:22,096 --> 00:20:25,182
Stan, nigdy mnie nie uwięzisz.
431
00:20:25,266 --> 00:20:30,271
Kocham cię i wybieram cię każdego dnia.
432
00:20:30,354 --> 00:20:31,605
Bo lubię dziwne...
433
00:20:36,736 --> 00:20:39,613
Znowu płaczę, ale dla osła to żaden wstyd.
434
00:20:39,697 --> 00:20:42,700
Na odwrót... czuję się dumny jak paw.
435
00:20:42,783 --> 00:20:45,786
Niezachwiany u boku
najlepszej laski na świecie.
436
00:20:45,870 --> 00:20:47,121
Brawo!
437
00:20:47,204 --> 00:20:50,249
Od początku taki miałam plan,
438
00:20:50,332 --> 00:20:54,420
żebyście stali się silną parą.
439
00:20:54,503 --> 00:20:56,213
Uwierzycie?
440
00:20:56,297 --> 00:20:58,299
I zeznacie tak na policji?
441
00:21:02,845 --> 00:21:04,597
{\an8}Arboretum!
442
00:21:04,680 --> 00:21:06,265
{\an8}Arboretum!
443
00:21:06,348 --> 00:21:08,934
{\an8}Nie mogę się doczekać, aż zobaczę wiśnie.
444
00:21:09,018 --> 00:21:10,603
{\an8}I rajskie ptaki!
445
00:21:10,686 --> 00:21:12,563
{\an8}Tak, zaszalejmy.
446
00:21:12,646 --> 00:21:17,693
{\an8}„Nie przetrwamy,
jeśli trochę nie zaszalejemy”.
447
00:21:17,777 --> 00:21:18,903
{\an8}Seal to śpiewał.
448
00:21:18,986 --> 00:21:22,573
{\an8}John Mayer puścił to w radiu.
To wiadomość do mnie.
449
00:21:22,656 --> 00:21:23,991
{\an8}W sensie do mnie?
450
00:21:25,451 --> 00:21:27,077
{\an8}Zapytajmy go.
451
00:21:27,161 --> 00:21:28,704
{\an8}Po co miałby z wami gadać?
452
00:21:28,788 --> 00:21:31,123
{\an8}On mówi do mnie!
453
00:21:36,212 --> 00:21:38,214
Napisy: Sławomir Apel