1 00:00:03,129 --> 00:00:05,131 Poprzednio w Battlestar Galactica: 2 00:00:05,589 --> 00:00:07,550 Czym jestem? Duchem? Demonem? 3 00:00:07,591 --> 00:00:10,094 Mnie nie pytaj. Jestem tylko pianistą. 4 00:00:10,136 --> 00:00:11,762 - To dla mnie? - Tak. 5 00:00:12,722 --> 00:00:14,056 Cholera. 6 00:00:17,768 --> 00:00:18,686 Sam! 7 00:00:21,981 --> 00:00:23,774 Wciąż wiele się tam dzieje. 8 00:00:23,816 --> 00:00:27,403 Nic nie wskazuje na jakiekolwiek świadome myśli. 9 00:00:27,445 --> 00:00:30,448 Może podłączyć go do strumienia danych jak nasze Hybrydy? 10 00:00:30,489 --> 00:00:33,993 Musimy natychmiast opracować plan awaryjny dla statku. 11 00:00:35,119 --> 00:00:37,913 Musisz stawić czoła faktowi, że ją stracisz. 12 00:00:38,497 --> 00:00:40,499 Boomer uciekła. Ma moje dziecko! 13 00:00:41,250 --> 00:00:43,878 K-Ro, zaalarmuj mostek i admirała. 14 00:00:43,919 --> 00:00:45,504 Szykuje się do skoku. 15 00:00:45,546 --> 00:00:49,258 Zakłócenie przestrzeni może rozerwać Galactikę. 16 00:01:30,174 --> 00:01:32,676 Hej. Na co narzekałeś? 17 00:01:32,718 --> 00:01:35,262 Nie nasza wina, że żywica nie łączy się z gorszymi stopami. 18 00:01:35,304 --> 00:01:38,766 Innymi słowy, to nasza wina, że ten wasz glut nic nie zdziałał. 19 00:01:38,808 --> 00:01:41,060 Przez to śmierdzi tu jak w latrynie. 20 00:01:41,101 --> 00:01:43,771 Naprawdę? Myślałam, że to ty. 21 00:01:43,813 --> 00:01:46,857 Paniusiu, ty pracuj po swojej stronie, a ja po swojej. 22 00:01:46,899 --> 00:01:50,069 Hej, hej, hej. Spokojnie. Chodź. 23 00:01:50,110 --> 00:01:52,571 - Nie z nim. Nie teraz. - Przestań psioczyć. 24 00:01:52,613 --> 00:01:55,324 - Nie teraz. - Dobra! 25 00:01:55,366 --> 00:01:56,450 Chodźmy. 26 00:02:05,459 --> 00:02:08,587 Jeśli John planował porwać Herę, to po to, żeby ją zbadać... 27 00:02:08,629 --> 00:02:12,299 Zbadać? Zrobią jej sekcję jak szczurowi laboratoryjnemu. 28 00:02:12,341 --> 00:02:16,971 Jeśli chce określić, w jaki sposób stała się hybrydą człowieka i Cylona, 29 00:02:17,012 --> 00:02:18,889 zabierze ją do kolonii. 30 00:02:19,723 --> 00:02:22,935 - Do kolonii? - Można nazwać to domem. 31 00:02:23,561 --> 00:02:26,647 To miejsce, gdzie my i Centuriony udaliśmy się po pierwszej wojnie, 32 00:02:26,689 --> 00:02:31,026 gdy przekonaliśmy ich do porzucenia własnych eksperymentów ewolucyjnych 33 00:02:31,068 --> 00:02:33,195 w zamian za technologię wskrzeszania. 34 00:02:33,904 --> 00:02:35,322 Ona wie, gdzie to jest. 35 00:02:40,578 --> 00:02:44,081 Czyli Galactica ma skoczyć w cylońskie gniazdo szerszeni 36 00:02:44,123 --> 00:02:47,501 i zaryzykować wszystkim dla jednego dziecka. 37 00:02:47,543 --> 00:02:51,338 - Tak, pułkowniku? - To nie jest zwykłe dziecko. 38 00:02:52,089 --> 00:02:53,674 Po poronieniu Capriki Sześć, 39 00:02:53,716 --> 00:02:57,845 Hera jest naszą jedyną nadzieją na powstrzymanie wyginięcia. 40 00:02:58,470 --> 00:03:00,264 Może być też naszą jedyną nadzieją. 41 00:03:03,976 --> 00:03:04,810 Ja tylko... 42 00:03:07,271 --> 00:03:11,233 Doświadczyliśmy czegoś niezwykłego. 43 00:03:12,151 --> 00:03:14,653 Hera zapisała nuty piosenki. 44 00:03:15,946 --> 00:03:19,241 Tej samej, którą ojciec grywał mi w dzieciństwie. 45 00:03:19,283 --> 00:03:22,745 Tej samej, która uruchomiła nas, gdy byliśmy w mgławicy. 46 00:03:23,621 --> 00:03:26,332 Tej samej, która zawiodła nas do Ziemi. 47 00:03:28,000 --> 00:03:31,587 Coś się dzieje. Coś większego od nas. 48 00:03:31,629 --> 00:03:34,381 A ta dziewczynka jest w samym centrum tego. 49 00:03:34,840 --> 00:03:36,717 Ona jest kluczem. 50 00:03:38,594 --> 00:03:42,514 Czyli to nasze przeznaczenie, by za nią polecieć? 51 00:03:46,226 --> 00:03:47,186 Nie. 52 00:03:47,937 --> 00:03:53,943 Mam dość przeznaczenia, proroctwa, Boga i bogów. 53 00:03:53,984 --> 00:03:55,486 Dokąd nas to zaprowadziło? 54 00:03:56,737 --> 00:03:58,364 Na kompletne zadupie. 55 00:03:59,657 --> 00:04:01,533 Prawie połowa naszych nie żyje. 56 00:04:02,660 --> 00:04:07,373 Ziemia to bezużyteczne zgliszcza, a ja nie mogę przejść się po statku, 57 00:04:07,873 --> 00:04:11,794 nie obawiając się kulki za to, że nas w to wpakowałem. 58 00:04:16,632 --> 00:04:18,300 Żyjemy, Bill. 59 00:04:18,342 --> 00:04:20,886 Cztery lata temu bym na to nie postawił. 60 00:04:21,804 --> 00:04:23,347 Daj nam chociaż statek zwiadowczy. 61 00:04:24,014 --> 00:04:25,557 Sprawdzimy, z czym się mierzymy. 62 00:04:35,567 --> 00:04:36,819 Weźcie Heavy Raidera. 63 00:04:37,569 --> 00:04:40,364 Nie chcę, by Helo i Atena się dowiedzieli. 64 00:04:49,707 --> 00:04:50,666 Spójrz na mnie. 65 00:04:56,213 --> 00:04:57,172 Spójrz na mnie. 66 00:05:00,134 --> 00:05:00,968 Spójrz na mnie. 67 00:05:06,348 --> 00:05:07,891 Nienawidzisz mnie, prawda? 68 00:05:10,394 --> 00:05:11,270 Powiedz to. 69 00:05:15,482 --> 00:05:16,442 Powiedz to. 70 00:05:23,198 --> 00:05:24,491 Niech to bogowie. 71 00:05:27,828 --> 00:05:30,372 Hera? 72 00:05:33,250 --> 00:05:34,084 Hera! 73 00:05:51,185 --> 00:05:53,312 Bill, znowu mi się to śniło. 74 00:06:28,097 --> 00:06:29,681 Pomocy! 75 00:06:46,615 --> 00:06:48,200 Drzwi! 76 00:06:54,456 --> 00:06:55,749 Zamknij je! 77 00:06:58,836 --> 00:06:59,837 Zamykaj! 78 00:07:33,787 --> 00:07:36,582 39 521 OCALAŁYCH 79 00:07:37,124 --> 00:07:40,669 SZUKA DOMU 80 00:07:58,478 --> 00:08:00,856 Mamy wewnętrzny krwotok. Musimy operować. 81 00:08:01,398 --> 00:08:04,693 - Dobrze. Oby prąd nie wysiadł. - Jakie statystyki? 82 00:08:05,402 --> 00:08:08,447 Do tej pory 61 ofiar lub zaginionych, w tym 26 Cylonów. 83 00:08:09,364 --> 00:08:11,575 Leobenowie nazywają to przysłowiową kroplą. 84 00:08:12,075 --> 00:08:13,911 Zostało maksymalnie pięć skoków. 85 00:08:14,828 --> 00:08:17,497 Po tym mamy 90% szansy, że statek się rozpadnie. 86 00:08:17,539 --> 00:08:20,000 Nie chcę słyszeć o 90 procentach. 87 00:08:20,042 --> 00:08:23,754 Wrócisz, kiedy będziesz stuprocentowo pewien. Zrozumiano? 88 00:08:23,795 --> 00:08:25,631 - Idź opatrzyć rany. - Tak jest. 89 00:08:27,382 --> 00:08:32,638 Ta cholerna Sonja od Cylonów pyta, kiedy będziesz przenosić flagę. 90 00:08:32,679 --> 00:08:34,389 Dokąd? Na jej statek-bazę? 91 00:08:34,806 --> 00:08:37,893 - To będzie sądny dzień. - Tak jej powiedziałem. 92 00:08:38,310 --> 00:08:41,396 Zajmę się nadzorowaniem napraw. Naprostujemy ją. 93 00:08:43,232 --> 00:08:47,319 Musi być ci ciężko, żegnać się z obiema swoimi kobietami. 94 00:08:52,324 --> 00:08:56,036 Pewnie czujesz się, jakbyśmy cię porzucały. 95 00:08:56,078 --> 00:08:57,746 Nikt nigdzie nie pójdzie. 96 00:08:58,997 --> 00:09:01,124 A żadna z moich kobiet nie umiera. 97 00:09:03,043 --> 00:09:06,171 Potrzebują tylko więcej troski i uwagi. 98 00:09:10,425 --> 00:09:11,593 Hera. 99 00:09:17,891 --> 00:09:21,979 Admirał Adama będzie zmuszony opuścić Galactikę. 100 00:09:22,312 --> 00:09:25,482 - Tak. - Wtedy statek-baza Cylonów... 101 00:09:25,524 --> 00:09:27,150 ZEBRANIE KAPITANÓW GODZINA 1750 102 00:09:27,192 --> 00:09:29,945 - ...stanie się naszą jedyną obroną? - Pod dowództwem admirała. 103 00:09:30,487 --> 00:09:35,033 Wspieranym przez pilotów, samoloty i personel militarny. 104 00:09:35,075 --> 00:09:36,201 Tak, jak było zawsze. 105 00:09:36,243 --> 00:09:40,414 Panie Adama, wygląda na to, że oddajemy dużą część władzy 106 00:09:40,455 --> 00:09:44,334 w ręce tak zwanych ludzi, którzy jeszcze niedawno 107 00:09:44,376 --> 00:09:47,170 robili wszystko, by nas zgładzić. 108 00:09:47,212 --> 00:09:48,797 Przyjęliśmy pańskie uwagi. 109 00:09:48,839 --> 00:09:51,008 Jak wiecie, admirał... Dajcie mi coś powiedzieć! 110 00:09:52,301 --> 00:09:56,471 Zgodziliśmy się przyjąć autorytet militarny admirała Adamy 111 00:09:56,513 --> 00:09:58,640 w zamian za miejsce w tej radzie. 112 00:09:59,766 --> 00:10:03,312 - Wywiążemy się z obietnicy. - Mówiąc o obietnicach, 113 00:10:03,353 --> 00:10:07,649 od początku zgłaszałem złą jakość powietrza na Hitei Kan. 114 00:10:07,691 --> 00:10:13,280 Składam zapotrzebowanie na filtry dwutlenku węgla 115 00:10:13,322 --> 00:10:15,407 - i cząsteczek z Galactiki. - Słucham? 116 00:10:15,449 --> 00:10:20,203 O ile my dostaniemy FTL. Przy ostatnim skoku awaryjnym 117 00:10:20,245 --> 00:10:22,456 - nagrzewał się sześć minut. - Chwileczkę. 118 00:10:22,497 --> 00:10:27,794 Musimy przeprowadzić inwentaryzację wyposażenia Galactiki. 119 00:10:27,836 --> 00:10:29,671 Może nawet loterię. 120 00:10:29,713 --> 00:10:34,760 Żeby zapewnić równomierną dystrybucję wyposażenia. 121 00:10:35,135 --> 00:10:37,054 Posłuchajcie mnie przez chwilę. 122 00:10:38,180 --> 00:10:42,934 Nikt nie zabierze stąd nawet jednej śruby. 123 00:10:42,976 --> 00:10:46,730 - Dopóki admirał się nie zgodzi. - Doprawdy? 124 00:10:48,315 --> 00:10:50,567 A co na to Gaius Baltar? 125 00:10:51,735 --> 00:10:53,195 Gaius Baltar? 126 00:10:56,156 --> 00:10:57,074 Anioły. 127 00:10:58,241 --> 00:10:59,951 Mówicie o aniołach. 128 00:11:00,827 --> 00:11:05,540 Nie wierzę, że anioły ukazują się wam w mistycznej formie widma. 129 00:11:07,501 --> 00:11:11,546 Aniołowie przybierają postać tych, którzy są wam najbliżsi. 130 00:11:12,798 --> 00:11:15,008 Tych, którzy rozumieją wasze wątpliwości 131 00:11:15,884 --> 00:11:17,094 i waszą drogę... 132 00:11:18,887 --> 00:11:21,223 Którzy sprowadzają was na ścieżkę zbawienia. 133 00:11:24,059 --> 00:11:25,685 Wierzę w te anioły, 134 00:11:27,270 --> 00:11:28,480 bo je widuję. 135 00:11:35,445 --> 00:11:36,905 Gdziekolwiek się znajdujecie, 136 00:11:38,115 --> 00:11:40,325 Gaius Baltar życzy wam pięknego dnia. 137 00:11:49,418 --> 00:11:52,295 Przepraszam. Caprica. Caprica Sześć. 138 00:11:56,675 --> 00:11:58,260 Dobrze... 139 00:12:01,138 --> 00:12:04,182 Słyszałem o twojej stracie. 140 00:12:04,766 --> 00:12:08,270 Chciałem złożyć kondolencje. Powiedzieć, jak bardzo mi przykro. 141 00:12:08,687 --> 00:12:09,729 Dziękuję ci. 142 00:12:13,400 --> 00:12:15,235 Widzę, że masz swoją... 143 00:12:15,944 --> 00:12:17,863 Jeśli potrzebujesz więcej, mamy... 144 00:12:17,904 --> 00:12:19,114 Nie trzeba. 145 00:12:19,156 --> 00:12:23,535 Nie orientuję się w twojej sytuacji, 146 00:12:23,577 --> 00:12:25,203 ale jeśli potrzebujesz noclegu... 147 00:12:25,579 --> 00:12:28,248 - Nie interesuje mnie twój harem. - Nie. 148 00:12:32,169 --> 00:12:35,464 Nie o to mi... 149 00:12:38,008 --> 00:12:41,511 Próbujemy coś zmienić. 150 00:12:41,553 --> 00:12:44,973 Ale ty ani trochę się nie zmieniłeś. 151 00:12:47,350 --> 00:12:48,435 Za to ja tak. 152 00:13:07,704 --> 00:13:09,623 Pułkowniku. 153 00:13:10,540 --> 00:13:12,667 - Chce z panem porozmawiać. - Ze mną? 154 00:13:12,709 --> 00:13:14,044 Umiera. 155 00:13:14,920 --> 00:13:19,090 Może pan poświęcić kilka minut i jej potowarzyszyć? 156 00:13:27,098 --> 00:13:28,141 Dziękuję. 157 00:13:29,184 --> 00:13:31,019 Za co mi dziękujesz? 158 00:13:32,354 --> 00:13:37,901 Za to, że mogłam poznać przed śmiercią swojego ojca. 159 00:13:41,363 --> 00:13:43,031 Nie powinnaś mi dziękować. 160 00:13:44,616 --> 00:13:47,702 Przez większość życia próbowałem was zgładzić. 161 00:13:52,499 --> 00:13:54,251 Zbyt wiele zamętu. 162 00:14:11,226 --> 00:14:12,686 Chcę do mamusi. 163 00:14:14,396 --> 00:14:16,356 Chcę do mamusi. 164 00:14:19,150 --> 00:14:21,486 Do mamusi. Do domu. 165 00:14:21,987 --> 00:14:24,322 Szkoda, że nie usprawnili napędu FTL, 166 00:14:24,364 --> 00:14:27,117 ale jeśli myślisz, że będę znosić twoje wycie 167 00:14:27,158 --> 00:14:29,077 przez kolejny tuzin skoków, to się zastanów. 168 00:14:30,287 --> 00:14:33,790 - Chcę do mamusi. Do domu. - Dobra! 169 00:14:37,294 --> 00:14:39,004 Zobaczymy, czy umiesz płakać we śnie. 170 00:14:42,173 --> 00:14:46,094 To może być długa drzemka. Nie ma dawek dla dzieci. 171 00:14:48,221 --> 00:14:50,473 Daj rękę. 172 00:14:53,435 --> 00:14:54,269 Dobra? 173 00:15:13,747 --> 00:15:16,041 Saul, to Hera. Musimy zrobić coś więcej. 174 00:15:16,458 --> 00:15:19,919 - Namówiłem go na zwiad. - Tak. Misja zwiadowcza. 175 00:15:20,253 --> 00:15:23,798 Los naszych ludzi wisi na włosku, a on wysyła misję zwiadowczą. 176 00:15:24,049 --> 00:15:26,926 - Nasi ludzie. - Dokładnie, Saul. 177 00:15:27,552 --> 00:15:29,304 Dzięki bogom. 178 00:15:30,138 --> 00:15:32,849 Kurza. Pusta. 179 00:15:34,559 --> 00:15:35,644 Saul! 180 00:15:35,685 --> 00:15:38,688 Wiesz, którzy ludzie są moi? Ci z tego pokładu. 181 00:15:39,522 --> 00:15:43,193 Z którymi walczyłem i krwawiłem. Staruszek. Ta załoga. 182 00:15:43,234 --> 00:15:44,444 To moja rodzina. 183 00:15:45,111 --> 00:15:48,073 Jedyna, jaką miałem. Jedyna, na której mi zależy. 184 00:15:48,990 --> 00:15:50,950 Och, Saul. 185 00:15:54,496 --> 00:15:57,707 Ale z ciebie maruda. 186 00:15:58,958 --> 00:16:00,293 Staruszek. 187 00:16:01,294 --> 00:16:04,339 Stary... w porównaniu z kim? 188 00:16:05,924 --> 00:16:10,136 Byłeś moim mężem 2 000 lat przed poznaniem Billa Adamy. 189 00:16:10,178 --> 00:16:12,764 Dwa tysiące lat. To liczba. 190 00:16:12,806 --> 00:16:14,766 I tylko tyle dla mnie znaczy. Nic. 191 00:16:15,892 --> 00:16:18,645 Ale jego przyjaźń, no kurza! 192 00:16:21,147 --> 00:16:23,233 - Jesteś Cylonem. - Jestem. 193 00:16:23,983 --> 00:16:26,277 Czy pamiętasz tamto życie, czy nie... 194 00:16:27,696 --> 00:16:31,491 Spróbuj przynajmniej zrozumieć, co próbowaliśmy zrobić. 195 00:16:32,367 --> 00:16:37,497 Chcieliśmy zakończyć spiralę wojny między człowiekiem i maszyną. 196 00:16:37,914 --> 00:16:41,042 - To była klapa. - Tak, nie udało się nam. 197 00:16:41,960 --> 00:16:45,964 Ale mamy teraz drugą szansę. Herę. 198 00:16:46,798 --> 00:16:51,886 Bez niej nasze dzieci wymrą jedno po drugim. 199 00:16:51,928 --> 00:16:55,432 Tak jak umierają teraz w ambulatorium Cottle'a. 200 00:16:55,849 --> 00:16:57,016 Miałem dziecko. 201 00:16:57,976 --> 00:16:58,977 Nie żyje. 202 00:17:02,981 --> 00:17:04,441 Mylisz się, Saul. 203 00:17:07,277 --> 00:17:09,320 Miałeś miliony dzieci. 204 00:17:20,540 --> 00:17:22,459 Boże, Ellen. 205 00:17:31,926 --> 00:17:34,637 Musisz być głodna. Zjedz to. 206 00:17:48,902 --> 00:17:51,738 Wiesz, co czasem robię, kiedy jestem smutna? 207 00:17:55,909 --> 00:17:58,286 Udaję się do wyjątkowego miejsca. 208 00:18:01,456 --> 00:18:07,003 Domu, w którym chciałam żyć z moim ukochanym. 209 00:18:24,771 --> 00:18:25,772 Widzisz to? 210 00:18:28,733 --> 00:18:29,692 Znasz projekcję? 211 00:18:33,613 --> 00:18:35,323 Wciąż możesz to zjeść. 212 00:18:44,290 --> 00:18:45,333 Ominąłeś jedno miejsce. 213 00:18:48,336 --> 00:18:49,170 Lewy bokobród. 214 00:18:51,297 --> 00:18:52,590 Nie zamyka się. 215 00:18:58,847 --> 00:18:59,722 Dziękuję. 216 00:19:01,099 --> 00:19:02,016 Słuchaj... 217 00:19:04,686 --> 00:19:09,732 Wierzysz w te banialuki, które rozpuszczasz? 218 00:19:11,776 --> 00:19:13,695 - Banialuki? - Anioły. 219 00:19:15,572 --> 00:19:17,240 Anioły pośród nas. 220 00:19:18,783 --> 00:19:22,328 Które wydobywają z nas lepszych ludzi, bla, bla, bla. 221 00:19:23,913 --> 00:19:25,415 Tak się składa, że wierzę. 222 00:19:25,456 --> 00:19:27,584 Sam je widujesz? 223 00:19:29,586 --> 00:19:31,504 Niepokojąco regularnie. 224 00:19:32,881 --> 00:19:34,090 Regularność. 225 00:19:35,675 --> 00:19:37,927 To musi być ważne, kiedy wygaduje się bzdury. 226 00:19:37,969 --> 00:19:39,345 Urocze. 227 00:19:40,555 --> 00:19:44,392 Przeurocze. Oczywiście masz prawo do własnej opinii. 228 00:19:45,018 --> 00:19:48,021 - Możesz się przedstawić? - Ja? 229 00:19:50,315 --> 00:19:53,735 - Jestem martwą laską. - Aha. I to ja wygaduję bzdury. 230 00:19:56,112 --> 00:19:58,031 Serio. Nie żyję. 231 00:19:58,531 --> 00:19:59,949 Jestem martwa na amen. 232 00:20:00,283 --> 00:20:03,369 Martwa, rozbita w samolocie i spalona na popiół. 233 00:20:07,874 --> 00:20:08,791 Proszę. 234 00:20:11,920 --> 00:20:15,757 Zdjęłam to ze swojego ciała, a raczej jego pozostałości na Ziemi. 235 00:20:17,425 --> 00:20:18,384 Weź to. 236 00:20:19,344 --> 00:20:22,096 Byłeś naukowcem. Zbadaj to. 237 00:20:22,597 --> 00:20:24,807 Wyciągnij detektor Cylonów. Zrób, co musisz. 238 00:20:24,849 --> 00:20:26,267 Bo ja nie mam pojęcia. 239 00:20:26,684 --> 00:20:29,812 Wiem tylko, że nie jestem aniołem. 240 00:21:05,848 --> 00:21:07,684 Próbowaliśmy podłączyć go do głównej sieci. 241 00:21:08,601 --> 00:21:11,104 Myślałam, że to pomoże zresetować sieć neuronalną. 242 00:21:12,814 --> 00:21:15,483 Innymi słowy, próbowałaś go odpalić jak auto. 243 00:21:17,485 --> 00:21:19,278 Niech zgadnę, nie wyszło. 244 00:21:21,489 --> 00:21:23,866 - Zrób sobie przerwę. - Ktoś musi monitorować... 245 00:21:23,908 --> 00:21:26,536 Chciałabym pobyć sama z mężem. Masz coś przeciwko? 246 00:21:58,234 --> 00:22:00,111 To zabawne. 247 00:22:06,951 --> 00:22:12,623 Pamiętam, jak mówiłam ci, że jeśli okaże się, że jesteś Cylonem, 248 00:22:12,665 --> 00:22:14,709 dam ci kulkę w łeb. 249 00:22:17,003 --> 00:22:18,463 Jakiś jepaniec mnie ubiega, 250 00:22:18,504 --> 00:22:21,215 a ja myślę tylko o tym, jak mogę cię odzyskać. 251 00:22:22,842 --> 00:22:24,927 Człowiek, Cylon, to bez znaczenia. 252 00:22:26,345 --> 00:22:27,972 Chcę cię z powrotem. 253 00:22:31,976 --> 00:22:33,811 Bo jesteś po prostu Samem. 254 00:22:39,734 --> 00:22:41,027 Moim Samem. 255 00:22:52,914 --> 00:22:54,499 I takim cię zapamiętam. 256 00:22:55,833 --> 00:22:58,628 Neuroanatomia strachu i wiary to wspólne ścieżki aferentne. 257 00:23:05,259 --> 00:23:08,638 Rzuć monetą. Zwiększone ciśnienie naczyniowe odpowiedzią na zagrożenie. 258 00:23:14,685 --> 00:23:17,647 Wolna wola topi się w bagnie strachu. Nie obawiaj się słowa. 259 00:23:17,688 --> 00:23:19,315 Jesteś zwiastunem śmierci. 260 00:23:19,357 --> 00:23:21,651 Powiedziesz ich ku końcowi. Koniec wersu. 261 00:23:22,110 --> 00:23:26,697 Nowe polecenie. Wznowić funkcjonowanie. 262 00:23:36,833 --> 00:23:39,377 Więc chodzę jak dzielnicowy, którym kiedyś byłem. 263 00:23:39,877 --> 00:23:42,296 Gdy chodzisz, postrzegasz wszystko inaczej. 264 00:23:42,755 --> 00:23:45,424 Zauważasz, jak coś jest nie tak. 265 00:23:46,551 --> 00:23:48,219 Gliniarz zawsze zauważy. 266 00:23:48,553 --> 00:23:51,973 Te oczy to jedyne, czego nie mogli mi odebrać. 267 00:23:55,518 --> 00:23:56,352 Co? 268 00:23:58,229 --> 00:23:59,730 Otwórz na stronie 61. 269 00:24:10,616 --> 00:24:11,450 Nie martw się. 270 00:24:14,078 --> 00:24:16,414 Cottle nie będzie zły. To lecznicza. 271 00:24:18,541 --> 00:24:20,334 Nie wierzę, że to zachowałaś. 272 00:24:28,801 --> 00:24:30,178 Pamiętasz ten dzień? 273 00:24:32,597 --> 00:24:34,932 Tak. Nowa Caprica. 274 00:24:36,350 --> 00:24:39,478 Ceremonia Baltara. Długo rozmawialiśmy. 275 00:24:40,646 --> 00:24:41,939 O wielu rzeczach. 276 00:24:44,233 --> 00:24:46,194 Zgadnij, o czym myślę teraz. 277 00:24:49,572 --> 00:24:51,782 - Podpowiedz. - Góry. 278 00:24:53,326 --> 00:24:55,411 Strumień wpływający do jeziorka. 279 00:24:56,871 --> 00:24:59,415 Woda przejrzysta jak szkło. 280 00:25:00,499 --> 00:25:01,542 Twój domek. 281 00:25:02,919 --> 00:25:04,212 Który chciałaś zbudować. 282 00:25:10,092 --> 00:25:12,637 Niesamowite, ile o nim myślę. 283 00:25:19,852 --> 00:25:26,609 Czasem zastanawiam się, czym jest dom. 284 00:25:29,070 --> 00:25:30,696 Czy to jakieś miejsce? 285 00:25:31,489 --> 00:25:34,450 A może to tęsknota za czymś? 286 00:25:34,492 --> 00:25:35,826 Jakieś połączenie. 287 00:25:36,244 --> 00:25:39,455 Spędziłam całe życie na Caprice. 288 00:25:40,248 --> 00:25:44,794 Urodziłam się w jednym domu, a potem przeniosłam do innego. 289 00:25:46,545 --> 00:25:50,007 I nagle... to. 290 00:25:53,719 --> 00:25:54,679 A teraz... 291 00:25:56,555 --> 00:26:01,310 Nie wiem, czy kiedyś czułam się jak w domu 292 00:26:01,352 --> 00:26:04,939 poza ostatnimi miesiącami. 293 00:26:06,816 --> 00:26:07,900 Tu, z tobą. 294 00:26:13,990 --> 00:26:15,825 Wiem, że kochasz ten statek. 295 00:26:18,119 --> 00:26:20,037 Pewnie bardziej niż mnie. 296 00:26:25,001 --> 00:26:28,462 Jeśli nas stąd nie zabierzesz, 297 00:26:28,504 --> 00:26:31,465 możesz stracić nas obie na raz. 298 00:26:34,468 --> 00:26:36,137 Dasz nam szansę? 299 00:27:15,176 --> 00:27:17,636 Zamknięty system nie ma umiejętności odnawiania. 300 00:27:18,054 --> 00:27:19,722 Sama wiedza to marny grunt. 301 00:27:20,056 --> 00:27:23,893 To dzieje się na całym statku. Wahania mocy i temperatury. 302 00:27:23,934 --> 00:27:26,270 Chcecie powiedzieć, że to przez niego? 303 00:27:26,312 --> 00:27:30,149 - Nie wiedzieliśmy, że to on. - Jak łączy się ze statkiem? 304 00:27:30,191 --> 00:27:32,526 Myślałem, że nasze systemy mają zapory. 305 00:27:32,568 --> 00:27:34,945 Mają. Dlatego nie dostał się do komputerów. 306 00:27:35,363 --> 00:27:38,449 Ale żywica, którą wstrzykiwaliśmy w nadbudówki, 307 00:27:38,491 --> 00:27:41,077 zawiera cząstki indukcyjne, podobne do włókien nerwowych. 308 00:27:41,118 --> 00:27:43,662 Musiał połączyć się z nimi, a przez nie 309 00:27:43,704 --> 00:27:46,040 z obwodami elektronicznymi w przegrodach. 310 00:27:46,082 --> 00:27:49,668 A co z napędami FTL, skoro usprawniliśmy je waszą technologią? 311 00:27:49,710 --> 00:27:51,045 Są narażone? 312 00:27:53,589 --> 00:27:55,216 - Teoretycznie. - Czyli teoretycznie 313 00:27:55,257 --> 00:27:58,803 mógłby wykonać skok, gdyby tylko chciał, jak Hybryda. 314 00:27:59,220 --> 00:28:01,597 Koniec wersu. Rozpocząć reintegrację prawej półkuli... 315 00:28:01,639 --> 00:28:04,100 Świetnie. Tego brakowało. 316 00:28:04,683 --> 00:28:05,893 Odłączcie go. 317 00:28:05,935 --> 00:28:07,812 - Wszechświat ocali... - Zróbcie to. 318 00:28:07,853 --> 00:28:10,231 Rozpocząć reintegrację obecnych podprocesów. 319 00:28:10,272 --> 00:28:12,650 W wiadrze jest dziura, droga Lizo. 320 00:28:12,691 --> 00:28:14,110 W wiadrze jest dziura. 321 00:28:14,151 --> 00:28:16,362 Razem z tobą powracają wzorce i powtórzenia. 322 00:28:16,404 --> 00:28:18,656 To wszystko już się zdarzyło i wydarzy się ponownie. 323 00:28:23,119 --> 00:28:24,620 Co za ulga. 324 00:28:25,788 --> 00:28:27,790 - Cavil przemieścił kolonię. - Kiedy? 325 00:28:28,499 --> 00:28:32,128 Oceniając po odczytach energii, około pięć miesięcy temu. 326 00:28:32,878 --> 00:28:34,088 Przed wojną domową. 327 00:28:35,631 --> 00:28:37,758 Nie wiesz, dokąd się przeniósł? 328 00:28:40,719 --> 00:28:41,637 Nie. 329 00:28:45,558 --> 00:28:46,559 W takim razie wybacz. 330 00:28:47,935 --> 00:28:51,313 Wszystko, co sobie tu wyobrazisz, będzie tak realne, jak zechcesz. 331 00:28:55,317 --> 00:28:57,027 Chcesz zobaczyć specjalny pokój? 332 00:28:59,196 --> 00:29:01,157 W którym miała mieszkać moja córka? 333 00:29:39,904 --> 00:29:43,199 Admirale. Mogę iść z panem? 334 00:29:45,534 --> 00:29:47,077 Idę na pogrzeb. 335 00:29:47,786 --> 00:29:49,455 Rozumiem, jeśli pan nie idzie. 336 00:29:50,956 --> 00:29:56,378 Proszę o Raptora, żebym mógł poszukać córki. 337 00:29:57,296 --> 00:29:59,465 Atena na pewno zechce pilotować... 338 00:29:59,507 --> 00:30:02,009 Wysłałem już misję zwiadowczą. 339 00:30:02,384 --> 00:30:05,554 - Wrócił raport. - Naprawdę? 340 00:30:05,596 --> 00:30:09,600 Szukaliśmy miejsca, gdzie prawdopodobnie poleciała Boomer. 341 00:30:10,059 --> 00:30:11,310 Ale już go tam nie ma. 342 00:30:12,978 --> 00:30:13,938 Admirale. 343 00:30:15,189 --> 00:30:18,901 Niech mi pan da tego Raptora. Może coś znajdę. 344 00:30:18,943 --> 00:30:20,027 Ona odeszła. 345 00:30:21,737 --> 00:30:22,988 Straciłem syna. 346 00:30:24,240 --> 00:30:25,574 Pan stracił córkę. 347 00:30:28,035 --> 00:30:30,120 Ale nie zgodzę się na misję samobójczą. 348 00:30:32,248 --> 00:30:33,332 Proszę odpuścić. 349 00:30:37,628 --> 00:30:39,046 Mam odpuścić? 350 00:30:40,214 --> 00:30:41,799 To pan nie może odpuścić. 351 00:30:42,508 --> 00:30:45,094 Zamalowywanie dziur w wiadrze? Ten statek jest martwy. 352 00:30:45,135 --> 00:30:47,137 Ale moja córka może żyć. 353 00:30:47,972 --> 00:30:50,015 Rozumiem pański ból. 354 00:30:51,559 --> 00:30:53,143 Ale proszę mnie nie pouczać. 355 00:30:55,896 --> 00:30:58,607 To pan przyjmuje tu rozkazy. Zrozumiano? 356 00:31:00,818 --> 00:31:01,777 Przepraszam. 357 00:31:04,238 --> 00:31:05,864 Przepraszam. 358 00:31:09,201 --> 00:31:11,579 Jeden Raptor. 359 00:31:12,079 --> 00:31:13,581 Może to misja samobójcza, 360 00:31:13,622 --> 00:31:17,543 ale proszę chociaż dać mi szansę. 361 00:31:18,711 --> 00:31:19,545 Proszę. 362 00:31:28,762 --> 00:31:31,015 Za tych, których już straciliśmy 363 00:31:32,600 --> 00:31:34,727 i za tych, których pogrzebiemy dziś. 364 00:31:34,768 --> 00:31:37,271 - Oddali życie... - Musimy pamiętać... 365 00:31:37,313 --> 00:31:40,232 - ...za ten statek. - ...że mamy wyższy cel. 366 00:31:40,274 --> 00:31:41,734 - Ofiary cywilne... - Więc... 367 00:31:41,775 --> 00:31:44,278 - ...jak każdego poległego w bitwie... - ...opłakujemy... 368 00:31:44,320 --> 00:31:46,405 - ...żołnierza. - ...odejście przyjaciół. 369 00:31:46,447 --> 00:31:48,365 - Ojcze niebieski... - Musimy pojąć... 370 00:31:48,407 --> 00:31:51,076 - ...daj nam siłę... - ...że poświęcamy dziś... 371 00:31:51,118 --> 00:31:52,870 - ...mądrość... - ...kobiety, mężczyzn... 372 00:31:52,911 --> 00:31:54,997 ...i ponad wszystkim, akceptację... 373 00:31:55,039 --> 00:31:57,124 - ...wielkiej odwagi... - ...nawet niewielką. 374 00:31:57,166 --> 00:31:58,334 Bo tacy właśnie jesteśmy. 375 00:31:59,168 --> 00:32:04,840 Podróżnicy przemierzający gwiazdy w poszukiwaniu łaski. 376 00:32:05,841 --> 00:32:07,009 Jednym głosem. 377 00:32:08,552 --> 00:32:11,347 - Jednym głosem. - Jednym głosem. 378 00:32:11,388 --> 00:32:14,767 - Jednym głosem! - Jednym głosem! 379 00:32:21,649 --> 00:32:23,942 Baczność! 380 00:32:38,248 --> 00:32:39,083 Spocznij. 381 00:32:42,961 --> 00:32:45,631 Posłuchajcie. Śmierć to nie koniec. 382 00:32:48,384 --> 00:32:50,969 Nie mówię o wskrzeszeniu Cylonów. 383 00:32:52,638 --> 00:32:56,350 Tylko o darze życia wiecznego, 384 00:32:57,017 --> 00:32:59,937 który otrzyma każdy z nas. 385 00:33:01,522 --> 00:33:02,481 Tak. 386 00:33:03,399 --> 00:33:04,900 Nawet grzesznicy. 387 00:33:08,070 --> 00:33:10,614 Potrzebujemy tylko odwagi, 388 00:33:12,282 --> 00:33:15,202 by stawić czoła śmierci, gdy po nas przyjdzie. 389 00:33:15,244 --> 00:33:16,161 A nawet ją przyjąć. 390 00:33:16,870 --> 00:33:20,708 Tylko wtedy otrzymamy możliwość 391 00:33:21,291 --> 00:33:23,335 przejścia. 392 00:33:24,628 --> 00:33:28,966 Jedna, która jest między nami, już dokonała przejścia. 393 00:33:30,884 --> 00:33:35,347 Jest ona żyjącym dowodem, 394 00:33:35,973 --> 00:33:38,934 że po śmierci istnieje życie. 395 00:33:41,270 --> 00:33:44,648 Krew na tych nieśmiertelnikach 396 00:33:45,607 --> 00:33:48,694 pochodzi z martwiczej tkanki. 397 00:33:48,736 --> 00:33:50,070 Czyli z martwego ciała. 398 00:33:51,488 --> 00:33:55,951 Analiza DNA w stu procentach potwierdza, 399 00:33:55,993 --> 00:33:59,288 że to kapitan Kara Thrace. 400 00:34:00,789 --> 00:34:03,751 Mówiłem, że wśród nas są anioły. 401 00:34:04,168 --> 00:34:05,377 Kiedy mi uwierzycie? 402 00:34:06,545 --> 00:34:08,839 Zabrała to ze swoich śmiertelnych szczątek, 403 00:34:10,591 --> 00:34:13,594 które spoczywają na Ziemi, pochowane z jej kośćmi. 404 00:34:13,635 --> 00:34:16,638 - Baltar, dość! - Zapytaj ją sam! 405 00:34:16,680 --> 00:34:19,558 - Zaraz cię zamknę! - Nie zaprzeczy! Nie jest Cylonem! 406 00:34:19,600 --> 00:34:22,686 Zostały nam już objawione! Spytajcie ją sami! 407 00:34:22,728 --> 00:34:24,271 Nie zaprzeczy! 408 00:34:31,195 --> 00:34:34,198 Rozejść się! Z pokładu! Już! 409 00:34:53,675 --> 00:34:56,303 Kara. Co robisz? 410 00:35:03,852 --> 00:35:04,895 Posłuchaj mnie. 411 00:35:07,940 --> 00:35:10,067 Nie obchodzi mnie to. 412 00:35:10,818 --> 00:35:13,403 Wszyscy doświadczyliśmy dziwnych rzeczy. 413 00:35:14,279 --> 00:35:15,906 Nie obchodzi mnie, co widziałaś. 414 00:35:16,990 --> 00:35:19,785 Patrzyłem, jak twój Viper wybucha. Nie obchodzi mnie to. 415 00:35:21,537 --> 00:35:23,121 Jestem tu. Ty tu jesteś. 416 00:35:30,462 --> 00:35:31,713 Tylko to się liczy. 417 00:35:39,304 --> 00:35:40,138 Dobra. 418 00:35:42,266 --> 00:35:43,183 Do zobaczenia. 419 00:35:44,852 --> 00:35:45,769 Karo Thrace. 420 00:37:01,094 --> 00:37:03,597 - Wszystko poszło gładko? - Tak. 421 00:37:04,222 --> 00:37:07,267 Szkoda, że nie mogłem zobaczyć miny Ellen, 422 00:37:07,309 --> 00:37:08,977 gdy zrozumiała, jak ją nabraliśmy. 423 00:37:10,187 --> 00:37:13,273 Miałaś ciężki dzień. Odpocznij. Zajmiemy się nią. 424 00:37:15,651 --> 00:37:17,778 Nie martw się. Będzie w dobrych rękach. 425 00:37:36,964 --> 00:37:38,757 Nie! Ja chcę Boomer! 426 00:37:39,591 --> 00:37:40,467 Spokojnie. 427 00:37:40,509 --> 00:37:43,053 Niedługo będziesz miała wielu towarzyszy zabawy. 428 00:37:46,515 --> 00:37:47,349 Boomer! 429 00:37:49,393 --> 00:37:50,602 Boomer! 430 00:38:45,907 --> 00:38:46,783 KOMANDOR 431 00:39:38,919 --> 00:39:40,796 Wiem, że mnie słyszysz. 432 00:39:41,880 --> 00:39:44,382 Wiem, że w pewien sposób zrozumiesz to. 433 00:39:46,426 --> 00:39:48,220 Poprzednia ja nie żyje. 434 00:39:49,304 --> 00:39:50,472 Tak samo poprzedni ty. 435 00:39:52,015 --> 00:39:53,725 Akceptacja tego faktu mi trochę zajęła. 436 00:39:55,727 --> 00:39:57,854 Co sprowadza nas do ważniejszego pytania. 437 00:39:59,731 --> 00:40:00,857 Czemu tu jestem? 438 00:40:02,109 --> 00:40:04,486 Myślę, że to ma związek z jego muzyką. 439 00:40:06,905 --> 00:40:11,618 Jest tam jakiś wzór. Ja go nie widzę. 440 00:40:13,703 --> 00:40:15,372 Ale myślę, że tobie się uda. 441 00:40:17,165 --> 00:40:20,585 Będziemy tu siedzieć, dopóki tego nie rozwiążemy. 442 00:40:24,840 --> 00:40:26,341 Mów do mnie, Sam. 443 00:40:34,724 --> 00:40:35,684 Nowe polecenie. 444 00:40:51,449 --> 00:40:54,578 - Wzywałeś mnie? - Tak. 445 00:40:56,413 --> 00:40:58,874 - Podjąłem decyzję. - Dobrze. 446 00:40:59,457 --> 00:41:02,335 Niech cylońscy robotnicy się pakują, 447 00:41:02,377 --> 00:41:04,045 dość już zrobili. 448 00:41:04,087 --> 00:41:07,841 Zatrzymuję wszystkie naprawy statku. 449 00:41:18,226 --> 00:41:21,396 Wydaj rozkazy. Niech załoga rozbiera Galactikę 450 00:41:22,689 --> 00:41:24,691 i pakuje całą broń oraz sprzęty. 451 00:41:32,616 --> 00:41:35,202 Jutro zacznij odsyłać cywilów. 452 00:41:36,453 --> 00:41:40,332 Pełne załogi i uzbrojenie mają wylecieć do końca tygodnia. 453 00:41:40,832 --> 00:41:41,666 Co? 454 00:41:44,961 --> 00:41:47,005 Porzucamy statek, Tigh. 455 00:41:48,965 --> 00:41:51,509 Nie możesz tego zrobić. 456 00:41:54,221 --> 00:41:55,555 Muszę. 457 00:41:56,723 --> 00:41:57,766 Ona umiera. 458 00:41:58,725 --> 00:41:59,893 I obaj to wiemy. 459 00:41:59,935 --> 00:42:03,480 Jako twój zastępca nie mogę na to pozwolić. 460 00:42:07,442 --> 00:42:09,110 Nigdy mnie nie zawiodłeś. 461 00:42:10,362 --> 00:42:13,990 Nie mogę cię winić za to, czym jesteś. 462 00:42:14,991 --> 00:42:20,914 W końcu jesteś moim najlepszym oficerem i przyjacielem. 463 00:42:22,624 --> 00:42:24,084 Statek nigdy nas nie zawiódł. 464 00:42:25,460 --> 00:42:27,462 Pożegnamy ją z fasonem. 465 00:42:40,600 --> 00:42:42,102 Naprawdę to zrobimy, co? 466 00:42:46,022 --> 00:42:49,693 - Była wspaniałą staruszką. - Najwspanialszą. 467 00:42:51,444 --> 00:42:54,739 Za Galactikę, najlepszy statek we flocie. 468 00:42:57,867 --> 00:42:59,035 Za Galactikę.