1
00:00:05,506 --> 00:00:07,882
Poprzednio...
2
00:00:07,883 --> 00:00:09,217
Wyszukana metoda.
3
00:00:09,218 --> 00:00:11,469
Widzisz? Kolejna skrzynka.
4
00:00:11,470 --> 00:00:15,097
Podejrzewaliśmy, że sprawy są powiązane.
Teraz mamy dowód.
5
00:00:15,098 --> 00:00:18,601
Sprawca aktywuje swoich popleczników.
6
00:00:18,602 --> 00:00:20,144
To cała siatka.
7
00:00:20,145 --> 00:00:22,313
Niezależnie od miasta
8
00:00:22,314 --> 00:00:24,607
Sicarius szuka ofiar na Drugiej Ulicy.
9
00:00:24,608 --> 00:00:27,944
- Przyszedłeś mnie zabić?
- Zabiłem godzinę temu.
10
00:00:27,945 --> 00:00:31,322
Przyszedłem zobaczyć, jak umierasz.
11
00:00:31,323 --> 00:00:32,615
Zawsze wiedziałem.
12
00:00:32,616 --> 00:00:35,034
Rodzina mnie wykończy.
13
00:00:35,035 --> 00:00:37,412
Tę potrzebę mamy we krwi.
14
00:00:38,205 --> 00:00:39,830
- Kim jesteś?
- Dobrze wiesz.
15
00:00:39,831 --> 00:00:42,416
Zabiłeś moją siostrę. Alison.
16
00:00:42,417 --> 00:00:47,130
Twoja podświadomość chce zabijać.
Odwracam twoją uwagę.
17
00:00:47,923 --> 00:00:50,424
Rozmawiasz ze mną,
by sobie z tym poradzić.
18
00:00:50,425 --> 00:00:53,636
Myślisz, że jak ci wszystko
po kolei opowiem,
19
00:00:53,637 --> 00:00:55,972
to powstrzymasz kogoś innego.
20
00:00:55,973 --> 00:00:58,099
Jesteś żywym źródłem wiedzy.
21
00:00:58,100 --> 00:01:02,144
Nie mogę pozwolić,
by twoja historia pozostała nieznana.
22
00:01:02,145 --> 00:01:05,732
Rodziny twoich ofiar chcą cię poznać.
23
00:01:06,567 --> 00:01:08,818
- To część szkolenia.
- Co?
24
00:01:08,819 --> 00:01:12,989
- W agencji rządowej.
- Gdzie to pani usłyszała?
25
00:01:12,990 --> 00:01:14,532
Jest o tym podcast.
26
00:01:14,533 --> 00:01:16,617
Witamy w podcaście Akta Sicariusa.
27
00:01:16,618 --> 00:01:18,078
Mogę mówić ci po imieniu?
28
00:01:21,623 --> 00:01:23,874
Spójrz na mnie.
To smutne, a ja jestem żałosny.
29
00:01:23,875 --> 00:01:25,543
Wiesz, co jest bardziej żałosne?
30
00:01:25,544 --> 00:01:27,253
Ktoś, kto robi z tego hecę.
31
00:01:27,254 --> 00:01:29,131
I każdy, kto tego słucha.
32
00:01:36,638 --> 00:01:39,474
FRIARS TOWN, KAROLINA PÓŁNOCNA
33
00:01:41,476 --> 00:01:42,853
To prawda.
34
00:01:45,439 --> 00:01:48,191
- Przepyszna carbonara.
- No nie?
35
00:01:49,318 --> 00:01:50,526
To gdzie ta knajpa?
36
00:01:50,527 --> 00:01:54,030
Właśnie ją otworzyli.
Przy Drugiej, tuż obok mojego biura.
37
00:01:54,031 --> 00:01:55,157
Mamo, patrz!
38
00:01:56,533 --> 00:01:58,410
To dla cioci Ryleigh.
39
00:01:58,910 --> 00:02:00,120
Dziękuję, słonko.
40
00:02:00,829 --> 00:02:02,163
Czas do łóżka.
41
00:02:02,164 --> 00:02:04,290
- Pomóc ci umyć zęby?
- Nie.
42
00:02:04,291 --> 00:02:06,084
No dobrze.
43
00:02:10,922 --> 00:02:12,716
Ma to po mamie.
44
00:02:14,092 --> 00:02:16,010
Przykro mi to mówić, siostro.
45
00:02:16,011 --> 00:02:18,971
„Wszyscy myślą,
że mają dobry gust i poczucie humoru,
46
00:02:18,972 --> 00:02:21,850
ale wszyscy nie mogą mieć gustu”.
47
00:02:22,684 --> 00:02:25,437
Bardzo śmieszne. Też znam ten film.
48
00:02:25,937 --> 00:02:29,690
Dlatego nie wspomniałaś o tym,
jak urządziłam kuchnię?
49
00:02:29,691 --> 00:02:31,276
Nowe płytki?
50
00:02:32,235 --> 00:02:33,903
- Kali.
- Co?
51
00:02:33,904 --> 00:02:36,614
Te kolory. Gdzie ty masz oczy?
52
00:02:36,615 --> 00:02:38,949
Wzajemnie się podkreślają.
53
00:02:38,950 --> 00:02:41,536
Aż krzyczą: „Mam zły gust”.
54
00:02:44,373 --> 00:02:45,874
Wszystko w porządku?
55
00:02:46,541 --> 00:02:49,044
Mama upadła. Znowu.
56
00:02:50,587 --> 00:02:51,754
Tata w domu?
57
00:02:51,755 --> 00:02:54,632
Nie, sąsiad zawiózł ją do szpitala.
58
00:02:54,633 --> 00:02:55,841
Wiem.
59
00:02:55,842 --> 00:02:57,343
Musisz jechać.
60
00:02:57,344 --> 00:02:59,553
Przepraszam.
61
00:02:59,554 --> 00:03:02,306
- To się wymyka spod kontroli.
- Nie ma za co.
62
00:03:02,307 --> 00:03:03,934
Zadzwonię, jak będę mógł.
63
00:03:04,810 --> 00:03:05,936
Chodź.
64
00:03:10,148 --> 00:03:11,900
- Kocham cię.
- A ja ciebie.
65
00:03:19,157 --> 00:03:22,702
Jeśli czegoś potrzebujecie,
66
00:03:22,703 --> 00:03:25,664
dajcie znać mnie albo Jesse’emu.
67
00:03:26,373 --> 00:03:27,749
Dzięki.
68
00:03:28,250 --> 00:03:31,877
Zwłaszcza wtedy,
gdyby Jesse miał wymienić te płytki.
69
00:03:31,878 --> 00:03:33,171
Stara.
70
00:03:44,683 --> 00:03:45,683
{\an8}OCHRONA ALPHEUS
71
00:03:45,684 --> 00:03:47,102
ROZBROJONO
Brak zdarzeń
72
00:04:18,133 --> 00:04:20,885
OBECNIE
73
00:04:20,886 --> 00:04:23,096
KORONER HRABSTWA DURHAM
74
00:04:27,601 --> 00:04:29,518
- Pani Wilson.
- Tak.
75
00:04:29,519 --> 00:04:31,562
Emory Joy, prokurator.
76
00:04:31,563 --> 00:04:34,106
Dziękuję za pani czas.
77
00:04:34,107 --> 00:04:35,191
Żaden kłopot.
78
00:04:35,192 --> 00:04:37,610
Nie wy pierwsi prosicie o pomoc.
79
00:04:37,611 --> 00:04:40,613
- Dostała pani akta sprawy?
- Tak.
80
00:04:40,614 --> 00:04:43,365
Kaliyah Burke i jej córka Avery zaginęły.
81
00:04:43,366 --> 00:04:47,536
Cztery lata temu uznano je za zmarłe,
gdy okolica była pod wodą.
82
00:04:47,537 --> 00:04:50,624
Nikt nie przewidywał suszy.
83
00:04:51,333 --> 00:04:52,333
To jej samochód?
84
00:04:52,334 --> 00:04:56,505
Tak. Jej czteroletnia córka Avery
była w bagażniku.
85
00:05:01,301 --> 00:05:02,552
W porządku?
86
00:05:04,012 --> 00:05:06,431
- Znaleźliście ciało Kaliyah?
- Nie.
87
00:05:07,015 --> 00:05:10,184
Bardzo przykra sprawa.
88
00:05:10,185 --> 00:05:12,436
Proszę mi jednak powiedzieć,
89
00:05:12,437 --> 00:05:14,939
skąd myśl,
że ma to coś wspólnego z Sicariusem?
90
00:05:14,940 --> 00:05:18,109
Przeszukaliśmy okolicę i znaleźliśmy to.
91
00:05:20,695 --> 00:05:22,488
Skrzynka Haeberlin.
92
00:05:22,489 --> 00:05:23,948
Pusty zestaw.
93
00:05:23,949 --> 00:05:27,118
Takich używał Sicarius, prawda?
94
00:05:27,661 --> 00:05:29,203
Tak.
95
00:05:29,204 --> 00:05:34,084
Oboje wiemy jednak, że EliasVoit
przyznał się do zamordowania 63 osób.
96
00:05:35,293 --> 00:05:37,420
Kaliyah Burke
i jej córki nie było wśród nich.
97
00:05:38,088 --> 00:05:39,506
Czemu by to zataił?
98
00:05:40,173 --> 00:05:41,507
Nie wiem.
99
00:05:41,508 --> 00:05:43,260
Musimy go spytać.
100
00:05:44,594 --> 00:05:49,683
ZABÓJCZE UMYSŁY: EWOLUCJA
101
00:05:54,771 --> 00:05:57,231
Luke, ratujesz mi życie.
102
00:05:57,232 --> 00:06:02,403
Dobrze, że nie musiałem cię ratować
przed tym wodospadem z pękniętej rury.
103
00:06:02,404 --> 00:06:06,115
{\an8}Trzech inspektorów
i nikt nie zauważył, że zaraz pęknie?
104
00:06:06,116 --> 00:06:09,827
{\an8}Zawsze coś się dzieje
tuż po domknięciu transakcji.
105
00:06:09,828 --> 00:06:11,120
{\an8}Tak.
106
00:06:11,121 --> 00:06:15,624
{\an8}Przeprowadzka, studia Henry’ego...
107
00:06:15,625 --> 00:06:18,544
{\an8}Nie wiem, ile on i Michael jeszcze zniosą.
108
00:06:18,545 --> 00:06:21,882
{\an8}Od tygodni się nie uśmiechają.
109
00:06:23,300 --> 00:06:24,676
{\an8}Długo to potrwa?
110
00:06:25,385 --> 00:06:29,097
{\an8}Wykonawca mówił o dwóch,
może trzech tygodniach.
111
00:06:31,516 --> 00:06:36,437
{\an8}Nie możemy tyle mieszkać u Penelope.
112
00:06:36,438 --> 00:06:38,648
{\an8}O rany. Cześć.
113
00:06:39,482 --> 00:06:43,527
{\an8}Jesteście. Spodziewałam się was później.
114
00:06:43,528 --> 00:06:45,321
{\an8}To moja wina.
115
00:06:45,322 --> 00:06:49,533
{\an8}Uznałam, że nie ma co zwlekać.
116
00:06:49,534 --> 00:06:51,077
{\an8}Ma sens.
117
00:06:51,786 --> 00:06:53,203
{\an8}Niezręczna sytuacja. Bo...
118
00:06:53,204 --> 00:06:54,288
{\an8}Wiesz co?
119
00:06:54,289 --> 00:06:56,458
{\an8}Mówiłam, że będę o 10.
120
00:06:57,083 --> 00:06:58,918
{\an8}Masz może goś...
121
00:07:02,589 --> 00:07:04,465
{\an8}- Świetnie się bawiłem.
- Ja też.
122
00:07:04,466 --> 00:07:08,427
{\an8}- Zadzwonię.
- Jasne, super.
123
00:07:08,428 --> 00:07:09,720
{\an8}Pa.
124
00:07:09,721 --> 00:07:11,139
{\an8}- Ekstra.
- Idź.
125
00:07:17,937 --> 00:07:20,022
{\an8}Wiem, że to ja tu tak wparowałam,
126
00:07:20,023 --> 00:07:23,609
{\an8}ale nie mówiłaś, że masz nowego faceta.
127
00:07:23,610 --> 00:07:25,277
{\an8}To nie mój facet.
128
00:07:25,278 --> 00:07:28,072
{\an8}To pan Środa?
129
00:07:28,073 --> 00:07:29,740
{\an8}- Tak.
- Pan Środa.
130
00:07:29,741 --> 00:07:31,492
{\an8}Czyli są inne dni?
131
00:07:31,493 --> 00:07:32,826
{\an8}Nie.
132
00:07:32,827 --> 00:07:34,579
{\an8}Tylko sobota.
133
00:07:36,748 --> 00:07:37,748
{\an8}Czekaj.
134
00:07:37,749 --> 00:07:38,874
{\an8}Wiedziałeś o tym?
135
00:07:38,875 --> 00:07:41,335
{\an8}Nie sądziłem, że zostanie do czwartku.
136
00:07:41,336 --> 00:07:43,837
{\an8}Skąd ktokolwiek mógł wiedzieć?
137
00:07:43,838 --> 00:07:45,964
{\an8}To nie miała być tajemnica.
138
00:07:45,965 --> 00:07:47,257
{\an8}Minął ponad rok,
139
00:07:47,258 --> 00:07:49,677
{\an8}ale wciąż nie czułabym się komfortowo,
140
00:07:49,678 --> 00:07:56,101
{\an8}opowiadając o moich lubieżnych wybrykach...
141
00:07:57,268 --> 00:07:58,395
{\an8}Wdowie.
142
00:07:58,895 --> 00:08:00,562
{\an8}Rozumiem.
143
00:08:00,563 --> 00:08:04,566
{\an8}Od dziś będę
z najdrobniejszymi szczegółami
144
00:08:04,567 --> 00:08:06,735
{\an8}opowiadać ci o moich podbojach.
145
00:08:06,736 --> 00:08:07,861
{\an8}Jak współlokatorce.
146
00:08:07,862 --> 00:08:09,196
{\an8}Zapnij pasy.
147
00:08:09,197 --> 00:08:11,533
{\an8}Trochę się boję, ale...
148
00:08:13,076 --> 00:08:15,577
{\an8}Dzięki, że możemy tu zostać.
149
00:08:15,578 --> 00:08:18,372
{\an8}To dla mnie zaszczyt
i przyjemność was gościć.
150
00:08:18,373 --> 00:08:20,624
{\an8}Pokój chłopców jest gotowy.
151
00:08:20,625 --> 00:08:25,254
{\an8}Jak i moje gigantyczne łóżko,
doskonałe na platoniczne nocowanki.
152
00:08:25,255 --> 00:08:27,631
{\an8}- Zmienię pościel.
- Na pewno?
153
00:08:27,632 --> 00:08:30,175
{\an8}Wyciągnęłam z głębi szafy śpiwór.
154
00:08:30,176 --> 00:08:32,803
{\an8}Zachowaj go na weekendowe biwaki
155
00:08:32,804 --> 00:08:34,054
{\an8}z dziećmi.
156
00:08:34,055 --> 00:08:37,100
{\an8}Zostały zawieszone do odwołania
157
00:08:38,101 --> 00:08:39,978
{\an8}ze względu na okoliczności.
158
00:08:41,229 --> 00:08:43,773
{\an8}- No nic.
- Jasne.
159
00:08:48,278 --> 00:08:50,195
- Hej.
- O czym myślisz?
160
00:08:50,196 --> 00:08:53,073
Rodzina Jareau
potrzebuje mentalnego wsparcia.
161
00:08:53,074 --> 00:08:55,201
Pomożesz mi?
162
00:08:56,119 --> 00:08:57,202
Tak.
163
00:08:57,203 --> 00:08:58,580
Zuch chłopak.
164
00:09:01,499 --> 00:09:04,419
Po tym,
jak opiekę przyznano twojemu wujowi.
165
00:09:05,670 --> 00:09:07,964
- Po śmierci rodziców.
- Gdy ich zabiłem?
166
00:09:09,132 --> 00:09:10,675
Tak.
167
00:09:11,676 --> 00:09:14,721
Kiedy Cyrus zaczął cię zabierać?
168
00:09:18,975 --> 00:09:20,435
Ratunku!
169
00:09:26,274 --> 00:09:27,984
Szybko, może po miesiącu.
170
00:09:29,319 --> 00:09:32,280
Złamał mnie i zostałem jego synem.
171
00:09:32,781 --> 00:09:34,490
Służącym.
172
00:09:34,491 --> 00:09:36,742
Wykorzystywał cię, by wabić ofiary?
173
00:09:36,743 --> 00:09:39,661
Nie. Najpierw pomagałem mu
pozbywać się ciał.
174
00:09:39,662 --> 00:09:40,954
Wiesz, gdzie jesteśmy?
175
00:09:40,955 --> 00:09:42,373
Nie.
176
00:09:43,333 --> 00:09:45,001
Co widziałeś po drodze?
177
00:09:46,628 --> 00:09:49,213
- Nic.
- No właśnie.
178
00:09:49,214 --> 00:09:52,425
Żadnych tablic czy znaków.
179
00:09:54,385 --> 00:09:56,054
Dlatego wybrałem to miejsce.
180
00:09:58,848 --> 00:10:00,057
Zawsze w Durham?
181
00:10:00,058 --> 00:10:03,103
Uważał tamtejszych szeryfów
za tępych leni.
182
00:10:03,895 --> 00:10:05,312
Pamiętasz, ile było ofiar?
183
00:10:05,313 --> 00:10:07,315
Piętnaście.
184
00:10:08,149 --> 00:10:09,608
Może 20.
185
00:10:09,609 --> 00:10:11,443
- Wszystkie zakopane?
- W większości.
186
00:10:11,444 --> 00:10:13,738
Część wrzuciliśmy do rzeki.
187
00:10:14,906 --> 00:10:16,282
Dwie do jeziora.
188
00:10:17,909 --> 00:10:20,286
Jesteś w stanie zlokalizować szczątki?
189
00:10:22,789 --> 00:10:24,331
Żywioły i ług zrobiły swoje.
190
00:10:24,332 --> 00:10:27,168
Cyrus zadbał o to, by ich nie znaleziono.
191
00:10:30,088 --> 00:10:31,463
Pozwól, że spytam.
192
00:10:31,464 --> 00:10:34,133
Te informacje są w aktach.
193
00:10:34,134 --> 00:10:35,425
Po co te przesłuchania?
194
00:10:35,426 --> 00:10:36,969
Jesteś sfrustrowany.
195
00:10:36,970 --> 00:10:38,137
Nie marnujemy czasu?
196
00:10:38,138 --> 00:10:39,264
No cóż.
197
00:10:40,223 --> 00:10:43,977
Po to powstała nasza jednostka.
198
00:10:44,936 --> 00:10:46,855
Analizujemy zachowanie.
199
00:10:47,438 --> 00:10:48,438
- No tak.
- Tak.
200
00:10:48,439 --> 00:10:50,774
- Mamy jego profil.
- Owszem.
201
00:10:50,775 --> 00:10:53,944
Mamy, ale nie wiemy,
w jaki sposób się zmieniał.
202
00:10:53,945 --> 00:10:57,239
Dlatego rozmawialiśmy z DeSalvo,
Kemperem i Bundym.
203
00:10:57,240 --> 00:10:59,116
A teraz z Voitem.
204
00:10:59,117 --> 00:11:04,371
Chcemy odkryć, jak Lee Duval
stał się Eliasem Voitem i Sicariusem.
205
00:11:04,372 --> 00:11:07,916
Myślisz, że pewnego dnia zdołamy określić
206
00:11:07,917 --> 00:11:11,461
ukryte schematy zachowań
seryjnych zabójców?
207
00:11:11,462 --> 00:11:13,213
W tym sęk.
208
00:11:13,214 --> 00:11:18,969
Chciałbym kiedyś odkryć
jednolitą teorię pola obłąkańców.
209
00:11:18,970 --> 00:11:21,055
Choć to pewnie złudna nadzieja.
210
00:11:21,639 --> 00:11:25,893
Zawsze się wyróżniają. Jak Voit.
211
00:11:25,894 --> 00:11:28,854
Może są wyjątkowi.
212
00:11:28,855 --> 00:11:31,941
Takie chore płatki śniegu.
213
00:11:45,663 --> 00:11:46,914
Dobrze.
214
00:11:46,915 --> 00:11:51,627
Poznaj prokuratora Emory’ego Joya
z hrabstwa Durham.
215
00:11:51,628 --> 00:11:54,004
- Miło mi.
- Również.
216
00:11:54,005 --> 00:11:57,549
Przejrzałam raport NCBI.
217
00:11:57,550 --> 00:12:00,010
Technicy odezwali się w sprawie skrzynki?
218
00:12:00,011 --> 00:12:01,970
Laboratorium wciąż ją bada.
219
00:12:01,971 --> 00:12:05,766
W aucie lub na ciele
znaleziono DNA innych osób?
220
00:12:05,767 --> 00:12:06,850
Nie.
221
00:12:06,851 --> 00:12:10,938
Więc nie macie dowodów
łączących Voita z tą sprawą.
222
00:12:10,939 --> 00:12:14,816
Mam dowody sugerujące pytania,
na które tylko Voit może odpowiedzieć.
223
00:12:14,817 --> 00:12:17,819
Razem możemy wyciągnąć z niego prawdę.
224
00:12:17,820 --> 00:12:20,448
Skoro zamordował tę kobietę i jej córkę,
225
00:12:21,157 --> 00:12:22,742
to czemu nam nie powiedział?
226
00:12:23,409 --> 00:12:25,410
Co w tej zbrodni sprawiło,
227
00:12:25,411 --> 00:12:28,330
że nie chciał się do niej przyznać?
228
00:12:28,331 --> 00:12:30,332
Jeśli mam się skłaniać
229
00:12:30,333 --> 00:12:35,045
ku tej popularnej skądinąd tezie
o nawróceniu Voita,
230
00:12:35,046 --> 00:12:39,175
to pewnie ze względu na wstyd
związany z odebraniem życia dziecku.
231
00:12:39,717 --> 00:12:41,343
Dzieci nie pasują do profilu.
232
00:12:41,344 --> 00:12:45,180
To prawda, ale zauważyłem,
233
00:12:45,181 --> 00:12:48,058
że Voit nieustannie stara się
234
00:12:48,059 --> 00:12:51,395
balansować po bezpiecznej stronie
granicy kary śmierci.
235
00:12:51,396 --> 00:12:53,522
Odsiaduje dożywocie.
236
00:12:53,523 --> 00:12:57,776
Reprezentuję Karolinę Północną.
237
00:12:57,777 --> 00:13:01,280
Chcemy, by Voit zapłacił
najwyższą cenę za swoje zbrodnie.
238
00:13:01,281 --> 00:13:05,659
Uważa pan,
że Voit zataił dokładną liczbę ofiar,
239
00:13:05,660 --> 00:13:07,077
by mieć asa w rękawie.
240
00:13:07,078 --> 00:13:09,329
Ciężko go skazać na śmierć,
241
00:13:09,330 --> 00:13:13,042
gdyby to oznaczało,
że pominiemy jakąś ofiarę.
242
00:13:15,044 --> 00:13:18,047
Rodzinom trudno to zaakceptować.
243
00:13:18,673 --> 00:13:21,009
A mnie – informować je o tym.
244
00:13:34,897 --> 00:13:36,815
Chwileczkę.
245
00:13:36,816 --> 00:13:42,238
Analizujesz tę celę.
Strażników, drzwi, każdą słabość.
246
00:13:44,282 --> 00:13:45,615
Nigdy nie załapię.
247
00:13:45,616 --> 00:13:46,742
Nie mów tak.
248
00:13:46,743 --> 00:13:49,537
Każdy od czegoś zaczyna.
Musisz tylko ćwiczyć.
249
00:13:50,329 --> 00:13:51,873
Oczyść umysł.
250
00:13:54,292 --> 00:13:56,753
Tak jest! Brawo.
251
00:13:58,755 --> 00:14:03,259
Planujesz ucieczkę.
252
00:14:36,292 --> 00:14:37,919
Sporo listów od fanów.
253
00:14:47,136 --> 00:14:50,848
Zawsze 11 sekund.
254
00:14:51,432 --> 00:14:54,142
Pozazdrościć konsekwencji.
255
00:14:54,143 --> 00:14:56,103
Dla strażników to tylko praca.
256
00:14:56,104 --> 00:14:57,979
Przychodzą, pracują, fajrant.
257
00:14:57,980 --> 00:15:00,190
Uwięzieni we własnej rutynie.
258
00:15:00,191 --> 00:15:02,442
Może ukrócisz ich cierpienia,
259
00:15:02,443 --> 00:15:04,820
gdy stąd wyjdziesz.
260
00:15:04,821 --> 00:15:06,739
Nigdzie się nie wybieram.
261
00:15:07,323 --> 00:15:08,366
Jeszcze nie.
262
00:15:08,991 --> 00:15:10,034
Dokąd miałbym iść?
263
00:15:10,535 --> 00:15:11,536
Po kolei.
264
00:15:12,161 --> 00:15:14,747
Mówiłem, że tu jest moje miejsce.
265
00:15:19,544 --> 00:15:21,629
Znasz mojego syna. Odebrałeś mi go.
266
00:15:22,630 --> 00:15:24,756
Kolejny krewny chce rozmawiać.
267
00:15:24,757 --> 00:15:26,134
Oczywiście.
268
00:15:26,801 --> 00:15:28,386
Chcą zamknąć jakiś rozdział.
269
00:15:29,720 --> 00:15:32,682
Chcą odnaleźć sens w bezsensie.
270
00:15:33,266 --> 00:15:38,603
Gdy twoje dziecko utonie,
nie spytasz wody, co sobie myślała.
271
00:15:38,604 --> 00:15:41,231
Chodzi im tylko
o poczucie winy i cierpienie.
272
00:15:41,232 --> 00:15:42,315
O pokutę.
273
00:15:42,316 --> 00:15:44,360
To dlatego sam się na to godzę.
274
00:15:45,278 --> 00:15:46,695
Nie pochlebiaj sobie.
275
00:15:46,696 --> 00:15:50,158
Ty chcesz powspominać.
276
00:16:04,338 --> 00:16:06,507
Jest pan proszony.
277
00:16:13,806 --> 00:16:17,934
Rozumiem prokuratora,
ale czuję, że się rozczaruje.
278
00:16:17,935 --> 00:16:20,437
To prawda. Voit powiedział wszystko.
279
00:16:20,438 --> 00:16:23,440
Rozmawiam z nim od tygodni.
Jest jak otwarta księga.
280
00:16:23,441 --> 00:16:24,941
A co z tamtą skrzynką?
281
00:16:24,942 --> 00:16:28,153
Nie wiemy, ile zakopał dla siebie.
282
00:16:28,154 --> 00:16:31,239
Dobrze przemyślał, komu dać zestaw.
283
00:16:31,240 --> 00:16:34,075
Eliasie, poznaj prokuratora
z hrabstwa Durham.
284
00:16:34,076 --> 00:16:35,285
Joy.
285
00:16:35,286 --> 00:16:36,412
Emory Joy.
286
00:16:37,121 --> 00:16:38,289
Odrobiłeś lekcje.
287
00:16:38,915 --> 00:16:40,291
Pamiętam pana.
288
00:16:41,542 --> 00:16:43,460
Z czasów, gdy był pan zastępcą szeryfa.
289
00:16:43,461 --> 00:16:46,755
Czyli z czasów,
gdy chowaliście z wujem ciała?
290
00:16:46,756 --> 00:16:47,839
Tak.
291
00:16:47,840 --> 00:16:51,134
Prokurator miał już z nim do czynienia.
292
00:16:51,135 --> 00:16:54,888
- Chcemy porozmawiać...
- Voit wie, że to sprawa osobista?
293
00:16:54,889 --> 00:16:58,392
Myślicie, że Voit zna różnicę
między jurysdykcją stanową a federalną?
294
00:16:58,976 --> 00:17:03,897
Czy wie, że chodzi o zabójstwo w stanie,
w którym grozi za nie kara śmierci?
295
00:17:03,898 --> 00:17:04,982
Oczywiście, że tak.
296
00:17:05,733 --> 00:17:07,400
O co mnie podejrzewacie?
297
00:17:07,401 --> 00:17:08,569
Kaliyah Burke.
298
00:17:09,070 --> 00:17:11,197
Żona i matka.
299
00:17:11,822 --> 00:17:14,450
Analityczka giełdowa we Friars Town.
300
00:17:14,951 --> 00:17:18,412
Miała biuro na Drugiej. Wiesz o tym.
301
00:17:21,499 --> 00:17:22,832
Pogrywa z nim?
302
00:17:22,833 --> 00:17:24,584
Pogrywa ze wszystkimi.
303
00:17:24,585 --> 00:17:26,169
Pytanie dlaczego.
304
00:17:26,170 --> 00:17:30,298
Piątego listopada 2022 roku
ktoś włamał się do domu Kaliyah,
305
00:17:30,299 --> 00:17:33,635
wyłączywszy system alarmowy.
306
00:17:33,636 --> 00:17:34,887
Doszło do szamotaniny.
307
00:17:35,680 --> 00:17:39,432
Wiemy tylko,
że Kaliyah i jej córka zostały uprowadzone
308
00:17:39,433 --> 00:17:40,934
jej własnym autem.
309
00:17:40,935 --> 00:17:43,604
Dopiero po dobie zauważono ich zniknięcie.
310
00:17:44,105 --> 00:17:46,398
Cztery lata goniliśmy własny ogon.
311
00:17:46,399 --> 00:17:47,482
Nie mieliśmy nic.
312
00:17:47,483 --> 00:17:50,945
Wczoraj znaleziono samochód Kaliyah
w Yasper Creek.
313
00:17:51,779 --> 00:17:55,240
Na pewno? To bagna.
314
00:17:55,241 --> 00:17:57,451
Już nie.
315
00:17:58,286 --> 00:18:00,996
W bagażniku było ciało Avery Burke,
316
00:18:00,997 --> 00:18:03,790
która wciąż miała na sobie
piżamę z dnia porwania.
317
00:18:03,791 --> 00:18:05,750
Miała skręcony kark.
318
00:18:05,751 --> 00:18:10,798
Pięćdziesiąt metrów dalej
znaleziono pustą skrzynkę Haeberlin.
319
00:18:11,382 --> 00:18:14,843
Nie potrzebowałeś Avery,
więc szybko zakończyłeś jej cierpienie.
320
00:18:14,844 --> 00:18:18,055
Z Kaliyah trwało to dłużej.
321
00:18:18,556 --> 00:18:20,266
Bóg jeden wie, co jej zrobiłeś.
322
00:18:22,852 --> 00:18:28,524
A moje najważniejsze założenie?
Nie ma ciała, nie ma przestępstwa.
323
00:18:29,066 --> 00:18:33,236
Dlatego ukrywałem ofiary w kontenerach.
324
00:18:33,237 --> 00:18:37,157
Jeden znaleziono w Yakimie
na początku 2022.
325
00:18:37,158 --> 00:18:39,951
Drugi wysadziłeś tuż przed zabiciem wuja.
326
00:18:39,952 --> 00:18:42,079
Miejsce się skończyło.
327
00:18:44,248 --> 00:18:47,250
Otrułeś Cyrusa.
Gliniarze deptali ci po piętach.
328
00:18:47,251 --> 00:18:49,462
Chciałeś wrócić do rodziny w Seattle,
329
00:18:50,046 --> 00:18:52,214
ale nie mogłeś się powstrzymać.
330
00:18:53,299 --> 00:18:54,300
Masz to we krwi.
331
00:18:55,926 --> 00:18:58,553
Gdy skończyłeś, musiałeś improwizować.
332
00:18:58,554 --> 00:19:03,184
Gdyby nie zmiana klimatu,
ciało faktycznie by się nie znalazło.
333
00:19:05,811 --> 00:19:08,481
Co on się tak gapi na te zdjęcia?
334
00:19:09,065 --> 00:19:12,067
- Zwykle tak nie przeciąga.
- Wiem.
335
00:19:12,068 --> 00:19:13,778
Podobno się zmieniłeś.
336
00:19:14,570 --> 00:19:15,655
Gdzie ona jest?
337
00:19:17,448 --> 00:19:19,200
Wiesz coś o tym?
338
00:19:22,453 --> 00:19:23,954
Pokażę wam, gdzie jest.
339
00:19:31,170 --> 00:19:32,421
O nie.
340
00:19:35,132 --> 00:19:39,178
Jeśli chcesz odzyskać ciało,
sam cię tam zaprowadzę.
341
00:19:52,858 --> 00:19:54,734
- Wybacz spóźnienie.
- A były fajerwerki.
342
00:19:54,735 --> 00:19:56,319
To nie koniec.
343
00:19:56,320 --> 00:20:00,281
Emily, oto smutna historia
344
00:20:00,282 --> 00:20:04,286
Kaliyah i Avery Burke.
345
00:20:04,829 --> 00:20:09,082
NCBI nie podejrzewało dotąd
Voita ani jego siatki.
346
00:20:09,083 --> 00:20:12,877
Na początku śledztwa wyglądało to
na powtórkę ze sprawy Laci Peterson.
347
00:20:12,878 --> 00:20:15,755
Rok 2002, Modesto, Kalifornia.
Kobieta zabita...
348
00:20:15,756 --> 00:20:18,091
- W ciąży.
- ...przez niewiernego męża.
349
00:20:18,092 --> 00:20:21,094
Wszyscy podejrzewali
niewiernego męża Kaliyah.
350
00:20:21,095 --> 00:20:22,846
Niejaki Tristan Burke.
351
00:20:22,847 --> 00:20:25,306
Powiedział żonie i szwagierce,
352
00:20:25,307 --> 00:20:27,350
że jego matka jest w szpitalu.
353
00:20:27,351 --> 00:20:30,019
To była wymówka,
354
00:20:30,020 --> 00:20:32,313
by pobałamucić kochankę.
355
00:20:32,314 --> 00:20:34,899
W tych okolicznościach mógł to zrobić.
356
00:20:34,900 --> 00:20:37,444
Nie można go wykluczać.
357
00:20:37,445 --> 00:20:38,738
To prawda.
358
00:20:39,405 --> 00:20:43,116
Potrzebujemy dostępu
do historii wiadomości Tristana.
359
00:20:43,117 --> 00:20:45,535
Mógł się kontaktować z Voitem.
360
00:20:45,536 --> 00:20:46,828
Chwileczkę.
361
00:20:46,829 --> 00:20:50,540
Skrzynka jest podejrzana, ale znamy Voita.
362
00:20:50,541 --> 00:20:52,792
- To nie on.
- Przez profil ofiar?
363
00:20:52,793 --> 00:20:54,002
Przez wszystko.
364
00:20:54,003 --> 00:20:56,629
- To zbyt intymne.
- Intymne?
365
00:20:56,630 --> 00:21:00,467
Kaliyah i Avery zabito w afekcie,
to nie dzieło psychopaty.
366
00:21:00,468 --> 00:21:03,261
To dlaczego Voit się w to miesza?
367
00:21:03,262 --> 00:21:06,598
Założę się, że chce uciec.
368
00:21:06,599 --> 00:21:09,434
Przestań. Nie ma szans.
369
00:21:09,435 --> 00:21:13,271
Z całym szacunkiem dla policji,
mógł dostrzec jej słabość.
370
00:21:13,272 --> 00:21:18,110
Tymczasowo będzie pod opieką Joya.
371
00:21:18,652 --> 00:21:19,903
Dave, JJ, Tyler.
372
00:21:19,904 --> 00:21:23,072
Nie możemy pozwolić, by Voit uciekł.
373
00:21:23,073 --> 00:21:25,533
Tara, Luke.
Ściągnijcie tu Tristana Burke’a.
374
00:21:25,534 --> 00:21:26,618
Stwórzcie profil.
375
00:21:26,619 --> 00:21:30,205
Penelope, wrócimy do rozmów Voita.
376
00:21:30,206 --> 00:21:32,290
Mogliśmy coś przegapić?
377
00:21:32,291 --> 00:21:33,918
Na pewno nie.
378
00:21:35,586 --> 00:21:37,213
Ale niech będzie.
379
00:21:44,470 --> 00:21:48,223
Wreszcie zaczerpniesz świeżego powietrza.
380
00:21:48,224 --> 00:21:49,599
Wal się.
381
00:21:49,600 --> 00:21:52,311
Nie wywołuj wilka z lasu.
382
00:21:53,103 --> 00:21:54,647
Nie mam wyboru.
383
00:21:57,149 --> 00:21:59,235
Zawsze jest wybór.
384
00:22:00,069 --> 00:22:01,403
Zostaw mnie w spokoju.
385
00:22:02,279 --> 00:22:04,240
Idę po kawę.
386
00:22:05,491 --> 00:22:11,121
Choć przez pewien czas zastanawiałem się...
387
00:22:12,748 --> 00:22:16,125
Obaj wiemy, że sobie z nami pogrywasz.
388
00:22:16,126 --> 00:22:17,252
Nie pogrywam.
389
00:22:17,253 --> 00:22:18,671
One zasługują...
390
00:22:20,756 --> 00:22:21,966
na sprawiedliwość.
391
00:22:30,140 --> 00:22:32,350
- Jest.
- Panie Voit.
392
00:22:32,351 --> 00:22:35,270
Voit. Jest więcej ofiar?
393
00:22:35,271 --> 00:22:36,688
Zabiłeś Kaliyah?
394
00:22:36,689 --> 00:22:40,192
Ty! Zabiłeś moją córkę, śmieciu!
395
00:22:41,193 --> 00:22:46,239
- Puśćcie mnie!
- Co zrobiłeś z ciałem?
396
00:22:46,240 --> 00:22:48,074
Ja ci pokażę sprawiedliwość!
397
00:22:48,075 --> 00:22:51,829
Proszę pana. Już dobrze.
398
00:22:52,413 --> 00:22:55,249
- Wszystko będzie dobrze.
- Odebrał mi córeczkę.
399
00:22:55,875 --> 00:22:57,835
Wiem.
400
00:23:07,428 --> 00:23:08,971
Co ja sobie myślałem?
401
00:23:10,180 --> 00:23:13,474
Że dorwę gościa
chronionego przez pół stanu?
402
00:23:13,475 --> 00:23:15,602
Pańskie emocje są zrozumiałe.
403
00:23:15,603 --> 00:23:18,771
Nic nie rozumiem.
404
00:23:18,772 --> 00:23:22,610
Do wczoraj wszyscy mówili,
że zrobił to mąż Kaliyah.
405
00:23:23,277 --> 00:23:26,030
Znaleźli samochód. A w nim...
406
00:23:32,786 --> 00:23:34,288
malutką Avery.
407
00:23:37,041 --> 00:23:42,504
Teraz mówią, że to Sicarius?
408
00:23:43,422 --> 00:23:44,465
Rozumiem.
409
00:23:45,132 --> 00:23:46,508
Trudno to przetrawić.
410
00:23:47,384 --> 00:23:49,261
Szczerze mówiąc...
411
00:23:50,471 --> 00:23:52,306
Nie pogodziłem się z zabójstwem.
412
00:23:53,098 --> 00:23:54,308
Sam nie wiem.
413
00:23:54,975 --> 00:23:58,394
Chciałem, by dalej mówili o zaginięciu
414
00:23:58,395 --> 00:24:02,316
albo porwaniu. To oznaczało nadzieję.
415
00:24:05,069 --> 00:24:09,073
Nadzieję, że ona
i moja wnuczka wrócą do domu.
416
00:24:10,699 --> 00:24:11,867
Żywe.
417
00:24:13,535 --> 00:24:15,495
Jak się trzyma rodzina?
418
00:24:15,496 --> 00:24:18,958
To dar od Boga.
419
00:24:19,875 --> 00:24:21,292
Moja żona...
420
00:24:21,293 --> 00:24:25,798
zmarła na COVID. Ale moja córka Ryleigh...
421
00:24:28,217 --> 00:24:31,303
Nie jest sobą, odkąd zniknęła Kaliyah.
422
00:24:32,137 --> 00:24:36,432
Wiedziała o romansie Tristana.
Żałuje, że milczała.
423
00:24:36,433 --> 00:24:38,644
Uznała, że to nie jej sprawa.
424
00:24:40,771 --> 00:24:43,774
Gdy nie udało się go skazać,
425
00:24:45,442 --> 00:24:46,735
pozostało jej zadbać,
426
00:24:47,444 --> 00:24:51,073
by nie dostał niczego,
co należało do naszej rodziny.
427
00:24:52,491 --> 00:24:55,702
Czy Ryleigh zechce z nami porozmawiać?
428
00:24:55,703 --> 00:24:58,204
Tak.
429
00:24:58,205 --> 00:24:59,873
Pomoże, jak będzie mogła.
430
00:25:01,041 --> 00:25:04,670
Gdy już wydaje się gotowa,
431
00:25:06,171 --> 00:25:07,339
by żyć dalej...
432
00:25:09,717 --> 00:25:11,218
coś...
433
00:25:13,262 --> 00:25:14,972
coś znów wciąga ją w otchłań.
434
00:25:21,061 --> 00:25:23,063
JEDNOSTKA ANALIZ BEHAWIORALNYCH
435
00:25:24,940 --> 00:25:28,234
Dziękujemy,
że zechciał pan z nami porozmawiać.
436
00:25:28,235 --> 00:25:30,153
Agentka Tara Lewis.
437
00:25:30,154 --> 00:25:31,487
Agent Luke Alvez.
438
00:25:31,488 --> 00:25:32,906
Proszę usiąść.
439
00:25:33,407 --> 00:25:38,579
To wszystko było aż niewiarygodne.
440
00:25:39,121 --> 00:25:43,584
Chcieli mnie zamknąć
za zabicie córki i żony.
441
00:25:44,209 --> 00:25:47,754
Cieszę się, że dotarliście do prawdy.
442
00:25:47,755 --> 00:25:50,215
To zasługa prokuratora Joya.
443
00:25:52,593 --> 00:25:53,593
Joya?
444
00:25:53,594 --> 00:25:56,554
- Tak.
- Nie sądzę.
445
00:25:56,555 --> 00:25:58,598
Od razu się na mnie uwziął.
446
00:25:58,599 --> 00:26:02,894
Podłożył mi w aucie nadajnik,
założył podsłuch mojej byłej.
447
00:26:02,895 --> 00:26:04,520
Próbuje mnie wrobić.
448
00:26:04,521 --> 00:26:08,399
Liczyłem, że mnie zaprosiliście,
żeby dorwać za to tę gnidę.
449
00:26:08,400 --> 00:26:12,195
Wie pan, dlaczego jest pan podejrzany?
450
00:26:12,196 --> 00:26:15,323
W noc zaginięcia Kaliyah i Avery
pojechał pan...
451
00:26:15,324 --> 00:26:16,950
Co mam powiedzieć?
452
00:26:17,618 --> 00:26:19,285
Że byłem gównianym mężem?
453
00:26:19,286 --> 00:26:20,370
Dobrze.
454
00:26:21,163 --> 00:26:23,331
Kłamałem, zdradzałem.
455
00:26:23,332 --> 00:26:24,541
Winny.
456
00:26:25,250 --> 00:26:26,794
To nie czyni mnie zabójcą.
457
00:26:28,420 --> 00:26:30,089
Co tu właściwie robimy?
458
00:26:31,048 --> 00:26:34,467
Zaginięcie pana żony i córki
zgłosiła Ryleigh.
459
00:26:34,468 --> 00:26:38,179
Na przesłuchanie
stawił się pan po tygodniu.
460
00:26:38,180 --> 00:26:40,431
Zasugerował pan nawet,
461
00:26:40,432 --> 00:26:42,517
- że żona zabrała córkę i odeszła.
- Dość.
462
00:26:42,518 --> 00:26:44,310
Nie róbmy tego.
463
00:26:44,311 --> 00:26:47,063
Dopiero po siedmiu dniach
pozwolił pan przeszukać dom.
464
00:26:47,064 --> 00:26:49,607
I znaleźli ślady krwi w kuchni.
465
00:26:49,608 --> 00:26:51,443
Jestem zabójcą i idiotą?
466
00:26:52,152 --> 00:26:54,571
- Tego nie mówimy.
- Kończymy rozmowę.
467
00:26:55,572 --> 00:26:57,032
Co wy na to?
468
00:27:00,869 --> 00:27:04,289
Wszyscy gliniarze są tacy sami.
469
00:27:05,415 --> 00:27:08,501
Macie sprawcę. Seryjnego mordercę.
470
00:27:08,502 --> 00:27:10,420
A mimo to
471
00:27:11,547 --> 00:27:13,632
próbujecie mnie zamknąć.
472
00:27:15,551 --> 00:27:16,760
No nic.
473
00:27:48,250 --> 00:27:51,794
- Chcesz mieć czysty strzał?
- Nie kuś.
474
00:27:51,795 --> 00:27:53,296
Idziemy. Prowadź do niej.
475
00:27:53,297 --> 00:27:55,674
Chwileczkę.
476
00:28:26,038 --> 00:28:27,788
Może to podstęp, by uciec.
477
00:28:27,789 --> 00:28:30,709
Tak, ale może nie o to chodzi.
478
00:28:35,088 --> 00:28:36,965
Voit, gdzie ona jest?
479
00:28:37,925 --> 00:28:39,051
Niedaleko.
480
00:28:57,736 --> 00:28:58,737
Voit!
481
00:29:07,746 --> 00:29:09,081
Voit!
482
00:29:09,706 --> 00:29:10,707
Stój!
483
00:29:12,668 --> 00:29:15,836
Będziemy strzelać!
484
00:29:15,837 --> 00:29:17,214
Co ty odpierdalasz?
485
00:29:19,466 --> 00:29:20,676
Kopcie tu.
486
00:29:24,638 --> 00:29:26,056
Tutaj.
487
00:29:32,187 --> 00:29:33,813
Żona zaraz przyjdzie.
488
00:29:33,814 --> 00:29:35,440
Przepraszam za najście.
489
00:29:38,110 --> 00:29:40,946
Wykonujecie swoją pracę.
490
00:29:48,453 --> 00:29:52,374
Nie było tu przypadkiem regału?
491
00:29:53,000 --> 00:29:56,210
- Tak. Skąd pan wie?
- Z dowodów zdjęciowych?
492
00:29:56,211 --> 00:29:59,005
- Tak.
- Przepraszam.
493
00:29:59,006 --> 00:30:00,381
Żaden kłopot.
494
00:30:00,382 --> 00:30:02,675
Obecność FBI mnie nie dziwi,
495
00:30:02,676 --> 00:30:06,721
ale dlaczego dopiero teraz?
496
00:30:06,722 --> 00:30:09,306
Zwykle czekamy na wniosek o pomoc,
497
00:30:09,307 --> 00:30:11,142
ale tym razem dołączyliśmy,
498
00:30:11,143 --> 00:30:13,437
bo sprawca, Elias Voit,
zabijał w całym kraju.
499
00:30:14,813 --> 00:30:16,147
Voit.
500
00:30:16,148 --> 00:30:18,399
To ten Sicarius?
501
00:30:18,400 --> 00:30:19,650
Tak.
502
00:30:19,651 --> 00:30:22,445
On zabił moją siostrę i jej dziecko?
503
00:30:22,446 --> 00:30:24,656
Tego chcemy się dowiedzieć.
504
00:30:37,836 --> 00:30:40,964
TECHNIK POLICYJNY
505
00:30:44,509 --> 00:30:45,510
Otwórzcie.
506
00:30:51,892 --> 00:30:53,392
To Kaliyah.
507
00:30:53,393 --> 00:30:55,228
Voit wiedział, gdzie jest.
508
00:31:07,074 --> 00:31:08,074
Z ostatniej chwili.
509
00:31:08,075 --> 00:31:10,785
To szczątki Kaliyah Burke.
510
00:31:10,786 --> 00:31:14,872
Na ciele ani na rzeczach
nie ma jednak jego DNA.
511
00:31:14,873 --> 00:31:16,957
- Żadna niespodzianka.
- To słuchaj.
512
00:31:16,958 --> 00:31:20,669
Zgadnij, czyje DNA było wszędzie.
513
00:31:20,670 --> 00:31:21,754
Tristana Burke’a.
514
00:31:21,755 --> 00:31:24,548
Tristan to w takim razie członek
515
00:31:24,549 --> 00:31:28,761
zewnętrznego kręgu Sicariusa.
Przeoczyliśmy go.
516
00:31:28,762 --> 00:31:29,845
Nie gotuj się tak.
517
00:31:29,846 --> 00:31:31,680
Ja niczego nie przeoczyłam.
518
00:31:31,681 --> 00:31:35,101
Kopałam tak głęboko,
aż się zera i jedynki skończyły.
519
00:31:35,102 --> 00:31:38,229
Sprawdziłam też komunikator,
520
00:31:38,230 --> 00:31:39,522
który przekazał nam Voit.
521
00:31:39,523 --> 00:31:43,651
Tristan i Voit nigdy się nie kontaktowali.
522
00:31:43,652 --> 00:31:44,735
Nie rozumiem.
523
00:31:44,736 --> 00:31:47,696
Skąd wiedział, gdzie szukać ciała?
524
00:31:47,697 --> 00:31:50,116
Powiem wam, jak to zrobił.
525
00:31:50,117 --> 00:31:53,369
To nie oznacza, że zabił.
526
00:31:53,370 --> 00:31:57,832
W tę samą grę grywałem
z moim dawnym partnerem, Jasonem Gideonem.
527
00:31:57,833 --> 00:31:59,166
„Jestem sprawcą”.
528
00:31:59,167 --> 00:32:02,962
Sporządził własny profil
i wyobraził sobie siebie jako sprawcę?
529
00:32:02,963 --> 00:32:04,380
Nie musiał.
530
00:32:04,381 --> 00:32:07,258
Zrobił to instynktownie,
bo to seryjny morderca.
531
00:32:07,259 --> 00:32:09,885
Racja. Jak muzyk, który kontynuuje
532
00:32:09,886 --> 00:32:12,972
niesłyszany wcześniej utwór.
533
00:32:12,973 --> 00:32:15,766
Poza tym zna miejsce pochówku
jak własną kieszeń.
534
00:32:15,767 --> 00:32:17,226
Sądząc po ziemi,
535
00:32:17,227 --> 00:32:20,187
możliwe było tylko jedno miejsce.
536
00:32:20,188 --> 00:32:21,772
Magiczna sztuczka.
537
00:32:21,773 --> 00:32:23,023
Magii tam nie było.
538
00:32:23,024 --> 00:32:25,818
Ale to sztuczka.
539
00:32:25,819 --> 00:32:29,697
Nie chciał uciec.
Chciał wykorzystać tę starą sprawę,
540
00:32:29,698 --> 00:32:34,034
by sąd stanowy skazał go na karę śmierci.
541
00:32:34,035 --> 00:32:37,663
Otrzymaliśmy raport w sprawie skrzynki.
542
00:32:37,664 --> 00:32:40,541
Została wyprodukowana w 2023 roku.
543
00:32:40,542 --> 00:32:44,086
- Po aresztowaniu Voita.
- To bez sensu.
544
00:32:44,087 --> 00:32:46,797
Chyba że ktoś chce wrobić Voita.
545
00:32:46,798 --> 00:32:49,341
Wrobić? On znalazł ciało.
546
00:32:49,342 --> 00:32:50,718
JJ ma rację.
547
00:32:50,719 --> 00:32:52,887
Voit chce wykorzystać tę sprawę,
548
00:32:52,888 --> 00:32:55,806
więc trudniej będzie skazać zabójcę.
549
00:32:55,807 --> 00:32:59,310
Może Voit to zaplanował.
550
00:32:59,311 --> 00:33:01,937
Albo ktoś inny.
551
00:33:01,938 --> 00:33:03,689
Garcia, zgarnęli Tristana?
552
00:33:03,690 --> 00:33:07,276
Tak. Właśnie go do was wiozą.
553
00:33:07,277 --> 00:33:09,529
- Oddzwonię.
- Czekamy.
554
00:33:10,238 --> 00:33:12,156
Musimy przekonać Voita,
555
00:33:12,157 --> 00:33:14,867
że prawdziwemu zabójcy ujdzie to na sucho.
556
00:33:14,868 --> 00:33:17,162
- Porozmawiam z nim.
- Ja to zrobię.
557
00:33:37,182 --> 00:33:38,934
Niezły występ.
558
00:33:41,519 --> 00:33:42,520
Co tu robisz?
559
00:33:43,980 --> 00:33:45,439
Wiem, że chcesz,
560
00:33:45,440 --> 00:33:47,609
żeby skazali cię na śmierć.
561
00:33:48,235 --> 00:33:50,861
Wierz mi, że bardzo bym tego chciał.
562
00:33:50,862 --> 00:33:53,656
Problem w tym,
że osoba lub osoby odpowiedzialne
563
00:33:53,657 --> 00:33:58,452
za zabójstwo Kaliyah i Avery
nie zostaną ukarane.
564
00:33:58,453 --> 00:34:00,247
Gówno wiesz, Tyler.
565
00:34:01,748 --> 00:34:04,250
Twój zespół to rozgryzł.
566
00:34:04,251 --> 00:34:08,337
Gdyby to zależało od ciebie i Joya,
raport w sprawie skrzyni
567
00:34:08,338 --> 00:34:11,799
gdzieś by zaginął,
a Tristan Burke i Elias Voit
568
00:34:11,800 --> 00:34:15,302
czekaliby już na karę śmierci.
569
00:34:15,303 --> 00:34:18,056
Powiedz policji prawdę.
570
00:34:20,558 --> 00:34:23,644
Wiesz, że gdybym nie wziął w tym udziału,
571
00:34:23,645 --> 00:34:27,147
ciała Kaliyah nigdy by nie znaleziono?
572
00:34:27,148 --> 00:34:31,486
Nikt nie poniósłby
odpowiedzialności za jej śmierć.
573
00:34:34,030 --> 00:34:35,281
Lepszy Sicarius niż nikt.
574
00:34:35,282 --> 00:34:36,532
Możesz to zmienić.
575
00:34:36,533 --> 00:34:37,909
A ty możesz robić swoje.
576
00:34:40,078 --> 00:34:41,912
Przeczytaj akta sprawy.
577
00:34:41,913 --> 00:34:44,249
Tam znajdziesz wszystko.
578
00:34:44,749 --> 00:34:48,378
Jeśli tego nie ogarniesz,
579
00:34:49,671 --> 00:34:52,465
Sicarius umrze za twoje grzechy.
580
00:34:55,468 --> 00:34:59,138
Gdy to się skończy,
581
00:34:59,139 --> 00:35:03,183
podam do sądu tego frajera Joya
i was, pieprzone agenciki.
582
00:35:03,184 --> 00:35:05,811
Doczekacie się.
583
00:35:05,812 --> 00:35:07,564
Ustaw się w kolejce.
584
00:35:08,982 --> 00:35:10,232
Bawi cię to?
585
00:35:10,233 --> 00:35:12,109
Posłuchaj.
586
00:35:12,110 --> 00:35:15,696
Gdybyś nie dymał na boku i nie ściemniał,
nie byłoby cię tu.
587
00:35:15,697 --> 00:35:19,658
Twoje DNA było na skrzyniach
i ciele Kaliyah.
588
00:35:19,659 --> 00:35:21,201
Bo to moje skrzynki.
589
00:35:21,202 --> 00:35:22,369
Co z tego?
590
00:35:22,370 --> 00:35:25,789
Użyłem ich do przeprowadzki po ślubie.
591
00:35:25,790 --> 00:35:27,374
- Były w piwnicy.
- „Co z tego?”
592
00:35:27,375 --> 00:35:30,377
Zabójca ukradł je,
porywając Kaliyah i Avery?
593
00:35:30,378 --> 00:35:32,004
Nie wiem.
594
00:35:32,005 --> 00:35:33,340
Na to wygląda.
595
00:35:35,508 --> 00:35:36,801
Powiedz mi coś.
596
00:35:38,053 --> 00:35:39,054
Co?
597
00:35:40,138 --> 00:35:41,681
Czemu się pobraliście?
598
00:35:46,895 --> 00:35:48,604
Kaliyah zaszła w ciążę.
599
00:35:48,605 --> 00:35:54,026
Mówiłem, że zapłacę za aborcję.
600
00:35:54,027 --> 00:35:57,280
Nie chciała tego słuchać.
601
00:35:59,741 --> 00:36:01,618
Potem moja mama się dowiedziała.
602
00:36:02,702 --> 00:36:03,912
Musiałem to zrobić.
603
00:36:05,538 --> 00:36:10,710
Nawet nie wiesz,
ile razy modliłem się o wolność.
604
00:36:12,170 --> 00:36:14,214
Twoje modlitwy zostały wysłuchane.
605
00:36:15,006 --> 00:36:16,591
Nie.
606
00:36:19,302 --> 00:36:20,679
Żaden ze mnie świętoszek.
607
00:36:22,514 --> 00:36:26,893
Ale zabójca też nie.
608
00:36:34,109 --> 00:36:37,529
Nie mam pojęcia, co tu widzę.
609
00:36:38,613 --> 00:36:41,448
Zakładając, że to zbrodnia w afekcie,
610
00:36:41,449 --> 00:36:44,660
a nie dzieło psychopaty,
motyw wciąż pasuje do Tristana.
611
00:36:44,661 --> 00:36:48,164
Prawdziwy zabójca
liczył na to od początku.
612
00:36:48,790 --> 00:36:51,543
Pomyślmy o miejscu porzucenia zwłok.
613
00:36:52,293 --> 00:36:56,755
Jest na odludziu.
Ten, kto je wybrał, dobrze je znał.
614
00:36:56,756 --> 00:36:58,757
- Od lat.
- To nie Tristan.
615
00:36:58,758 --> 00:37:01,552
Przeprowadził się tu po ślubie.
616
00:37:01,553 --> 00:37:03,011
Nie lubi natury.
617
00:37:03,012 --> 00:37:05,723
Jeśli to zbrodnia w afekcie,
618
00:37:05,724 --> 00:37:09,435
zabójca musiał dobrze znać Yasper Creek,
619
00:37:09,436 --> 00:37:15,149
a także być blisko Kaliyah i jej męża.
620
00:37:15,150 --> 00:37:17,443
To musi być ktoś z rodziny.
621
00:37:17,444 --> 00:37:18,569
Nie ma mowy.
622
00:37:18,570 --> 00:37:23,073
Wiemy, jak strata Kaliyah i jej córki
wpłynęła na ich krewnych.
623
00:37:23,074 --> 00:37:26,828
Wiem. Ale Garcia musi ich sprawdzić.
624
00:37:34,294 --> 00:37:36,628
Panie Faust. Przepraszamy za najście.
625
00:37:36,629 --> 00:37:37,921
Gdzie tam.
626
00:37:37,922 --> 00:37:39,506
Zapraszam.
627
00:37:39,507 --> 00:37:41,134
Ryleigh jest tam.
628
00:37:46,890 --> 00:37:48,099
Dzwonił prokurator Joy.
629
00:37:48,933 --> 00:37:50,059
Bardzo nam przykro.
630
00:37:50,727 --> 00:37:53,396
Przynajmniej wróci do domu.
631
00:37:53,980 --> 00:37:57,316
- W czym możemy pomóc?
- Chcemy porozmawiać z Jessem.
632
00:37:57,317 --> 00:37:59,193
Ze mną? Po co?
633
00:37:59,194 --> 00:38:02,029
- Zapraszam z nami.
- Poważnie?
634
00:38:02,030 --> 00:38:04,199
- O co chodzi?
- O nic.
635
00:38:08,912 --> 00:38:09,996
Jesse.
636
00:38:22,634 --> 00:38:24,343
Nie rozumiesz.
637
00:38:24,344 --> 00:38:26,971
Racja, nie rozumiem.
638
00:38:38,441 --> 00:38:41,652
Jesse Poole, lat 37.
639
00:38:41,653 --> 00:38:43,487
Urodzony we Friars Town.
640
00:38:43,488 --> 00:38:47,951
Stolarz z zawodu,
długoletni wolontariusz w leśnictwie.
641
00:38:48,701 --> 00:38:51,746
Spędził sporo czasu w Yasper.
642
00:38:52,664 --> 00:38:54,332
To nie tak, jak myślicie.
643
00:38:55,124 --> 00:38:56,709
A jak myślimy?
644
00:38:59,420 --> 00:39:01,046
Nie wiem.
645
00:39:01,047 --> 00:39:02,423
Dlaczego uciekałeś?
646
00:39:05,051 --> 00:39:06,344
Wolno mi mieć prawnika?
647
00:39:09,305 --> 00:39:11,266
Tak.
648
00:39:13,184 --> 00:39:14,644
Zaczekasz tu.
649
00:39:32,287 --> 00:39:33,830
Nie.
650
00:39:34,956 --> 00:39:36,875
Co jest, kurwa?
651
00:39:38,459 --> 00:39:40,794
Nie zostawiajcie mnie z tym świrem!
652
00:39:40,795 --> 00:39:42,337
Słyszycie mnie?
653
00:39:42,338 --> 00:39:44,424
- Halo?
- Uda się?
654
00:39:45,592 --> 00:39:48,635
Rossi miewał
bardziej pochrzanione pomysły.
655
00:39:48,636 --> 00:39:51,139
Chcę adwokata! Pieprzonego prawnika!
656
00:39:55,310 --> 00:39:57,102
Muszę z panem porozmawiać.
657
00:39:57,103 --> 00:39:59,146
Wiem, że trudno to zrozumieć...
658
00:39:59,147 --> 00:40:02,357
Nie sądzicie chyba, że ją zabił.
659
00:40:02,358 --> 00:40:03,901
Sądzimy.
660
00:40:03,902 --> 00:40:05,069
Proszę.
661
00:40:10,199 --> 00:40:12,534
Mój mąż to dobry człowiek.
662
00:40:12,535 --> 00:40:14,620
Jesse nikogo by nie skrzywdził.
663
00:40:14,621 --> 00:40:19,499
Jeśli uważacie, że to nie ten Sicarius,
to przyjrzyjcie się znowu Tristanowi.
664
00:40:19,500 --> 00:40:20,709
Przyjrzeliśmy się.
665
00:40:20,710 --> 00:40:22,628
Ktoś próbował ich wrobić.
666
00:40:22,629 --> 00:40:23,713
Nie Jesse.
667
00:40:24,923 --> 00:40:27,049
- Dlaczego?
- Właśnie, dlaczego?
668
00:40:27,050 --> 00:40:28,968
Oto jest pytanie.
669
00:40:29,636 --> 00:40:30,719
W tej chwili
670
00:40:30,720 --> 00:40:35,265
mamy dwa punkty zaczepienia z trzech.
Okazję i środki.
671
00:40:35,266 --> 00:40:36,350
Jaki miał motyw?
672
00:40:36,351 --> 00:40:39,603
Co mógł zyskać na podwójnym zabójstwie?
673
00:40:39,604 --> 00:40:42,522
Są tylko dwa
674
00:40:42,523 --> 00:40:46,652
fundamentalne motywy zabójstwa.
Afekt lub korzyść.
675
00:40:46,653 --> 00:40:49,529
Czasem występują w parze, jak tutaj.
676
00:40:49,530 --> 00:40:53,116
Co? Moja siostra go odrzuciła?
677
00:40:53,117 --> 00:40:54,952
I Jesse mnie też zabije?
678
00:40:54,953 --> 00:40:58,288
Twój mąż nie ma motywu.
679
00:40:58,289 --> 00:41:00,874
Był wierny do szpiku kości.
680
00:41:00,875 --> 00:41:03,043
Przez lata nie raz widzieliśmy,
681
00:41:03,044 --> 00:41:08,090
jak cienka granica między żalem
a poczuciem winy może się zacierać.
682
00:41:08,091 --> 00:41:11,093
To pozornie zrozumiałe,
że członek rodziny niszczy to,
683
00:41:11,094 --> 00:41:13,972
co przypomina mu zmarłą osobę,
684
00:41:14,681 --> 00:41:18,225
jednak profil krewnego w żałobie sugeruje,
685
00:41:18,226 --> 00:41:21,895
że zrobi on w zasadzie wszystko,
686
00:41:21,896 --> 00:41:25,983
by pielęgnować wspomnienia.
687
00:41:25,984 --> 00:41:28,110
Ten dom tyle znaczył dla twojej siostry.
688
00:41:28,111 --> 00:41:31,989
Wiele w nim zmieniła, prawda?
689
00:41:31,990 --> 00:41:34,700
Ciekawi nas, że gdy go przejęłaś,
690
00:41:34,701 --> 00:41:38,370
usunęłaś wszelkie ślady siostry.
691
00:41:38,371 --> 00:41:42,958
Regał w salonie, płytki w kuchni.
692
00:41:42,959 --> 00:41:45,962
- Jak śmiecie.
- Do czego zmierzacie?
693
00:41:46,921 --> 00:41:50,215
Panie Faust, czy wie pan,
694
00:41:50,216 --> 00:41:53,385
dlaczego żona oddała dom dziadków Kaliyah,
695
00:41:53,386 --> 00:41:55,929
a nie obu córkom?
696
00:41:55,930 --> 00:41:57,598
No cóż...
697
00:41:59,142 --> 00:42:00,976
To nic nie znaczy.
698
00:42:00,977 --> 00:42:05,856
„W przypadku śmierci Kaliyah
dom przejdzie na własność Avery”.
699
00:42:05,857 --> 00:42:08,316
Albo mów, albo stul pysk.
700
00:42:08,317 --> 00:42:10,778
Afekt i korzyść.
701
00:42:12,488 --> 00:42:15,032
Twój mąż właśnie wszystko wyśpiewuje.
702
00:42:15,033 --> 00:42:18,035
Powiedz nam to sama.
703
00:42:18,036 --> 00:42:23,415
Pomógł ci zamordować twoją siostrę
i ukochaną siostrzenicę.
704
00:42:23,416 --> 00:42:26,376
- Nie.
- Chcieliście wrobić Tristana.
705
00:42:26,377 --> 00:42:29,004
Gdy zrozumieliście, że to się nie uda,
706
00:42:29,005 --> 00:42:33,133
pomógł ci pewien popularny podcast.
707
00:42:33,134 --> 00:42:35,927
Liczyłaś, że nutka true crime pomoże.
708
00:42:35,928 --> 00:42:38,056
Dlatego podłożyłaś skrzynkę.
709
00:42:46,606 --> 00:42:48,065
Ty tępy gnoju!
710
00:42:48,066 --> 00:42:49,441
Dość tego.
711
00:42:49,442 --> 00:42:52,360
Ryleigh, powiedz im, że to nieprawda.
712
00:42:52,361 --> 00:42:53,780
To nie fair.
713
00:42:55,114 --> 00:42:57,033
Kaliyah dostała wszystko.
714
00:42:58,326 --> 00:43:00,536
- Ryleigh...
- Wszystko.
715
00:43:01,704 --> 00:43:03,331
A ja? Ochłapy.
716
00:43:04,540 --> 00:43:08,503
To ja podcierałam mamie tyłek.
717
00:43:09,462 --> 00:43:11,798
A ona?
718
00:43:12,632 --> 00:43:13,674
Mimo wszystko
719
00:43:14,926 --> 00:43:16,219
wybrała Kaliyah
720
00:43:18,054 --> 00:43:19,180
zamiast mnie.
721
00:43:19,722 --> 00:43:21,974
Nie.
722
00:43:28,231 --> 00:43:31,567
Ryleigh? Nie.
723
00:43:34,695 --> 00:43:36,239
Dziękuję.
724
00:43:48,543 --> 00:43:53,422
„Co narodziło się w gniewie,
umiera we wstydzie”. Benjamin Franklin.
725
00:43:56,926 --> 00:43:58,427
Jak się masz?
726
00:43:59,846 --> 00:44:00,847
Bywało lepiej.
727
00:44:02,598 --> 00:44:04,099
Chcesz pogadać?
728
00:44:04,100 --> 00:44:06,310
Nic innego nie robię.
729
00:44:07,478 --> 00:44:08,521
Jak to?
730
00:44:09,021 --> 00:44:10,106
Terapia.
731
00:44:10,773 --> 00:44:13,484
Przez lata po śmierci Alison
732
00:44:14,026 --> 00:44:16,278
miałem tylko jeden cel.
733
00:44:16,279 --> 00:44:19,490
Znaleźć jej zabójcę. Załatwić go.
734
00:44:20,158 --> 00:44:21,159
A potem...
735
00:44:23,953 --> 00:44:25,788
Wszystko się zmieniło.
736
00:44:26,831 --> 00:44:27,957
Jestem tutaj,
737
00:44:30,376 --> 00:44:31,460
ale zagubiony.
738
00:44:34,213 --> 00:44:35,463
Dlaczego tak się czujesz?
739
00:44:35,464 --> 00:44:38,466
Nawet Voit
jest lepszym profilerem ode mnie.
740
00:44:38,467 --> 00:44:40,343
Mówiłem ci, to psychol.
741
00:44:40,344 --> 00:44:41,970
On to czuje.
742
00:44:41,971 --> 00:44:44,973
Nigdy nie wskazałbym Ryleigh i jej męża.
743
00:44:44,974 --> 00:44:47,767
Bo twoje osobiste doświadczenie mówi ci,
744
00:44:47,768 --> 00:44:50,228
że krewnych się nie zdradza.
745
00:44:50,229 --> 00:44:53,900
A jednak się zdarza.
746
00:44:54,650 --> 00:44:59,197
Potrzebujesz czasu,
by pozbyć się uprzedzeń.
747
00:45:00,740 --> 00:45:02,116
Rozumiem.
748
00:45:02,658 --> 00:45:04,911
Muszę się odłączyć.
749
00:45:06,204 --> 00:45:08,914
To wymaga czasu i praktyki.
750
00:45:08,915 --> 00:45:10,833
A jeśli się nie uda?
751
00:45:12,168 --> 00:45:13,168
Uda się.
752
00:45:13,169 --> 00:45:14,670
Skąd ta pewność?
753
00:45:18,716 --> 00:45:21,886
Bo jestem zajebistym profilerem.
754
00:45:30,728 --> 00:45:33,146
Nie otwierajcie. Jeszcze nie.
755
00:45:33,147 --> 00:45:34,856
Możecie otworzyć.
756
00:45:34,857 --> 00:45:35,942
I co?
757
00:45:36,984 --> 00:45:39,611
W domu, a jakby poza domem.
758
00:45:39,612 --> 00:45:42,072
Super, co?
759
00:45:42,073 --> 00:45:44,367
Nie wiem, co powiedzieć.
760
00:45:45,660 --> 00:45:47,911
Nie wiem. To głupie.
761
00:45:47,912 --> 00:45:49,037
Henry!
762
00:45:49,038 --> 00:45:52,415
Głupie? W życiu.
763
00:45:52,416 --> 00:45:53,708
Ani trochę.
764
00:45:53,709 --> 00:45:55,919
Robiliśmy tak, gdy byłem mały.
765
00:45:55,920 --> 00:45:58,171
Wystarczy użyć wyobraźni.
766
00:45:58,172 --> 00:46:00,840
Będziemy udawać, że śpimy pod gwiazdami.
767
00:46:00,841 --> 00:46:03,468
Masz rację, Henry. To głupie.
768
00:46:03,469 --> 00:46:05,971
Mogliśmy namalować gwiazdy na suficie.
769
00:46:05,972 --> 00:46:09,349
- To by miało sens.
- Nie! Tak ma być.
770
00:46:09,350 --> 00:46:11,351
Będziemy się dobrze bawić,
771
00:46:11,352 --> 00:46:13,311
upieczemy pianki.
772
00:46:13,312 --> 00:46:16,898
Nad kuchenką. Będzie ekstra.
773
00:46:16,899 --> 00:46:19,109
- Co wy na to?
- Czemu nie?
774
00:46:19,110 --> 00:46:20,527
I o to chodzi.
775
00:46:20,528 --> 00:46:23,864
Głupie? Ja ci dam.
776
00:46:25,491 --> 00:46:26,908
Proszę.
777
00:46:26,909 --> 00:46:27,993
Głupie?
778
00:46:27,994 --> 00:46:30,120
Czy nie?
779
00:46:30,121 --> 00:46:31,706
O rany.
780
00:46:33,624 --> 00:46:35,376
Pan Sobota?
781
00:46:35,876 --> 00:46:40,089
Tak. Pomylił dni.
782
00:46:41,841 --> 00:46:43,758
Idź.
783
00:46:43,759 --> 00:46:45,302
Wykluczone.
784
00:46:45,303 --> 00:46:47,388
Psiapsióły przed gaduły.
785
00:46:52,351 --> 00:46:53,686
Mówię poważnie.
786
00:46:54,854 --> 00:46:56,105
Dziękuję.
787
00:46:59,817 --> 00:47:04,863
Wiesz, ile listów dostaję każdego dnia?
788
00:47:04,864 --> 00:47:06,865
Taka specyfika tego miejsca.
789
00:47:06,866 --> 00:47:08,199
To porąbane.
790
00:47:08,200 --> 00:47:12,163
Tu masz rację.
791
00:47:15,082 --> 00:47:22,047
Wbiłem sobie do głowy,
że jeśli mnie zabiją,
792
00:47:22,048 --> 00:47:26,260
to ci idioci przestaną
widzieć we mnie bohatera.
793
00:47:28,054 --> 00:47:30,513
To by nic nie dało.
794
00:47:30,514 --> 00:47:31,598
Nie.
795
00:47:31,599 --> 00:47:35,518
Bo pasożyty jak Brian Garrity
zrobiłyby ze mnie męczennika.
796
00:47:35,519 --> 00:47:37,355
Zgadza się.
797
00:47:40,232 --> 00:47:41,525
To moja wina.
798
00:47:43,569 --> 00:47:47,322
Wszystko. Zabójstwa, siatka,
799
00:47:47,323 --> 00:47:51,202
proces, zeznania.
800
00:47:53,079 --> 00:47:54,872
To jedna wielka...
801
00:47:58,501 --> 00:48:00,002
zaraźliwość społeczna.
802
00:48:21,273 --> 00:48:25,611
W międzyczasie wpadło trochę listów.
803
00:48:54,932 --> 00:48:57,768
NIE jestem kimś żałosnym.
NIE jestem kimś żałosnym.
804
00:49:01,480 --> 00:49:04,692
Jestem żałosny.
Wiesz, co jest bardziej żałosne?
805
00:49:06,402 --> 00:49:07,820
Ktoś, kto robi z tego hecę.
806
00:49:14,702 --> 00:49:16,620
I każdy, kto tego słucha.
807
00:50:12,843 --> 00:50:14,845
Napisy: Konrad Szabowicz