1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.BZ
2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.BZ
3
00:00:17,417 --> 00:00:20,503
Jeźdźcy!
Jeźdźcy!
4
00:00:22,672 --> 00:00:25,634
Jeźdźcy!
Jeźdźcy!
5
00:00:25,717 --> 00:00:27,802
JEŹDŹCY
JEDYNY WYSTĘP W BUSHWICK
6
00:00:28,345 --> 00:00:30,013
Myśleliście, że was opuściliśmy?
7
00:00:30,096 --> 00:00:32,641
JEDYNY WYSTĘP JEŹDŹCÓW
BUSHWICK
8
00:00:34,976 --> 00:00:36,937
Że cały nasz czar prysł?
9
00:00:38,605 --> 00:00:42,275
Pobudka, mili państwo,
bo czeka was nie lada widowisko.
10
00:00:45,320 --> 00:00:49,282
Trafiliście tutaj, bo wyśledziliście znaki
i rozszyfrowaliście zagadkę.
11
00:00:50,992 --> 00:00:53,203
Gratulujemy i witamy!
12
00:00:55,956 --> 00:00:58,667
Już 10 lat nie widzieliście Jeźdźców.
13
00:00:59,501 --> 00:01:01,127
Ale właśnie wróciliśmy!
14
00:01:05,048 --> 00:01:06,383
Zbliżcie się.
15
00:01:06,591 --> 00:01:07,592
Jeszcze bliżej.
16
00:01:08,259 --> 00:01:10,095
Im więcej myślicie, że widzicie,
17
00:01:10,178 --> 00:01:12,305
tym łatwiej wcisnąć wam
stare sztuczki
18
00:01:12,389 --> 00:01:13,890
jako nowe nieśmigane.
19
00:01:16,226 --> 00:01:19,145
Jestem J. Daniel Atlas.
Pozwólcie,
20
00:01:19,229 --> 00:01:21,898
że, jak zwykle w imieniu
moich mniej elokwentnych kolegów,
21
00:01:21,982 --> 00:01:25,277
powiem: "Świetnie was znowu widzieć"!
22
00:01:29,656 --> 00:01:31,408
Owszem, zniknęliśmy
na dłuższą chwilę,
23
00:01:31,491 --> 00:01:34,828
ale w świecie magii to, co znika,
nieuchronnie kiedyś wraca.
24
00:01:35,161 --> 00:01:37,247
O ile magik to nie lebiega.
25
00:01:41,167 --> 00:01:42,377
Jestem Merritt McKinney.
26
00:01:43,962 --> 00:01:47,507
W odróżnieniu od mojego
drogiego kumpla Danny'ego
27
00:01:47,590 --> 00:01:50,927
większość z was nie przyszło tutaj
dla szpanu.
28
00:01:51,469 --> 00:01:54,723
Trafiliście na nasz sekretny wieczorek,
29
00:01:54,806 --> 00:01:57,392
by zasmakować w ściemie.
30
00:01:57,642 --> 00:01:59,436
Cześć wszystkim.
Jestem Jack Wilder.
31
00:02:02,731 --> 00:02:06,401
Wojny, pandemie,
zmiany klimatu, AI.
32
00:02:07,027 --> 00:02:10,113
Gdzie nie spojrzeć,
przydałaby się magia.
33
00:02:11,489 --> 00:02:13,700
Teraz wytężajcie wzrok.
34
00:02:14,492 --> 00:02:16,620
Nie możecie przegapić
następnej sztuczki.
35
00:02:20,874 --> 00:02:23,793
Henley Reeves,
a właściwie Henley Reeves-Scanling.
36
00:02:23,877 --> 00:02:26,796
Troje dzieci, dwa psy i dyplom.
37
00:02:26,880 --> 00:02:28,173
Kopę lat!
38
00:02:28,256 --> 00:02:29,424
Tęskniliście?!
39
00:02:33,470 --> 00:02:34,971
Kiedyś byli mistrzami.
40
00:02:35,055 --> 00:02:36,306
Sam chciałem być magikiem.
41
00:02:36,848 --> 00:02:38,516
Aż skończyłem 12 lat.
42
00:02:39,351 --> 00:02:41,811
Uważaj.
Oni wszystko słyszą.
43
00:02:41,895 --> 00:02:44,814
- Normalnie drżę jak osika.
- Co mu zrobią?
44
00:02:45,815 --> 00:02:47,108
To prawdziwe złoto?
45
00:02:47,192 --> 00:02:49,402
- Co?
- To złoto to autentyk?
46
00:02:49,486 --> 00:02:50,487
Tak.
47
00:02:50,695 --> 00:02:51,821
Bo jestem dziany.
48
00:02:51,905 --> 00:02:55,575
To pokaz magii, głupku.
Masz tu pełno kieszonkowców.
49
00:02:56,034 --> 00:02:57,577
Albo głupków z pełnymi kieszeniami.
50
00:03:00,038 --> 00:03:02,082
- To było jakieś haiku?
- O czym ona?
51
00:03:02,165 --> 00:03:05,126
Każdy z was otrzymał kartę.
Możecie je wyciągnąć?
52
00:03:06,586 --> 00:03:08,588
Świetnie.
Teraz je przetasujemy.
53
00:03:08,672 --> 00:03:11,049
Odwróćcie się do kogoś obok
54
00:03:11,424 --> 00:03:13,009
i zamieńcie się kartami.
55
00:03:13,218 --> 00:03:16,680
A potem z kolejną osobą.
56
00:03:17,347 --> 00:03:18,348
Wspaniale.
57
00:03:18,431 --> 00:03:19,432
A teraz...
58
00:03:19,891 --> 00:03:21,184
pani w zielonym.
59
00:03:21,559 --> 00:03:24,145
- Jaką ma pani kartę?
- As karo.
60
00:03:24,229 --> 00:03:26,856
Jasne.
Zagmatwajmy sprawę.
61
00:03:26,940 --> 00:03:29,359
Ktoś jeszcze z asem karo?
62
00:03:30,110 --> 00:03:31,111
Ja!
63
00:03:31,152 --> 00:03:32,195
As karo!
64
00:03:34,990 --> 00:03:38,285
Trafił nam się piąty Jeździec,
ale nie Lula!
65
00:03:38,368 --> 00:03:41,329
Zapraszamy na scenę!
Będziesz naszym asystentem!
66
00:03:51,631 --> 00:03:54,175
Popatrz mi w oczy.
67
00:03:55,218 --> 00:03:57,470
I... zaśnij.
68
00:03:59,389 --> 00:04:00,390
Ma się tę moc.
69
00:04:00,724 --> 00:04:03,184
On może wygląda na zwykłego dzieciaka,
70
00:04:03,268 --> 00:04:09,274
ale dzisiaj wykrzesze z siebie czary,
do jakich zdolny jest tylko ktoś opętany.
71
00:04:09,357 --> 00:04:10,358
Nie przesadzam.
72
00:04:10,942 --> 00:04:12,694
- Henley.
- Tak, Merritt?
73
00:04:12,777 --> 00:04:15,322
Mogłabyś się w niego wcielić?
74
00:04:18,450 --> 00:04:21,369
Jack, mógłbyś dołączyć
do trójkąta?
75
00:04:21,745 --> 00:04:22,746
Moja specjalność.
76
00:04:25,165 --> 00:04:26,625
Niech Bóg ma was w opiece.
77
00:04:26,916 --> 00:04:30,128
Atlas, spróbuj tam jeszcze wpełznąć.
78
00:04:32,756 --> 00:04:35,383
Pozostaje mi się też wcisnąć.
79
00:04:35,592 --> 00:04:37,886
W kupie raźniej czynić czary.
80
00:04:45,518 --> 00:04:49,564
Przed państwem J. Daniel Atlas.
Komu pokazać sztuczkę?
81
00:04:54,694 --> 00:04:56,154
Przejmujesz pałeczkę, Merritt.
82
00:04:58,323 --> 00:05:00,784
Witajcie, moi piękni.
83
00:05:00,867 --> 00:05:04,496
Jak wiadomo, Merritt McKinney
czyta wam w myślach.
84
00:05:04,579 --> 00:05:07,832
Ale teraz ja to on
albo on to ja.
85
00:05:07,916 --> 00:05:08,917
Kto to wie?
86
00:05:10,043 --> 00:05:15,382
Wyczuwam obecność
nie fana magii,
87
00:05:15,465 --> 00:05:16,841
lecz raczej jej hejtera.
88
00:05:17,467 --> 00:05:18,760
Mamy tu...
89
00:05:19,469 --> 00:05:21,721
Bretta Finnegana?
90
00:05:21,805 --> 00:05:22,847
Siema!
91
00:05:27,060 --> 00:05:32,315
Razem z kolegami założyłeś
giełdę kryptowalut Camp Hobart?
92
00:05:32,399 --> 00:05:33,984
Faktycznie.
93
00:05:34,067 --> 00:05:38,655
I oskubaliście nowojorczyków z połowy
ich funduszy emerytalnych i pracowniczych.
94
00:05:39,406 --> 00:05:44,119
Upraszczasz.
Wszyscy mieli pełną świadomość ryzyka.
95
00:05:44,619 --> 00:05:46,955
Ukryliście zyski za granicą
96
00:05:47,372 --> 00:05:50,083
na koncie o numerze
kończącym się na...
97
00:05:50,375 --> 00:05:54,129
5-3-2-9-7?
98
00:05:55,046 --> 00:05:57,674
Żeby to wiedzieć,
musiałbyś mieć moją...
99
00:05:59,634 --> 00:06:01,386
Naprawdę złota?
100
00:06:02,887 --> 00:06:05,432
Brett, pilnuj swoich fantów.
101
00:06:05,515 --> 00:06:08,977
Merritt rozkmini cię myślą,
ale ja, Jack, obrobię rękami.
102
00:06:09,436 --> 00:06:12,480
Zapytaj kolegów,
jak się wyrównuje różnice w majątku.
103
00:06:13,273 --> 00:06:14,858
Co tu się...?!
104
00:06:14,941 --> 00:06:17,569
A teraz sprawiedliwy podział.
105
00:06:23,408 --> 00:06:26,453
- Dziękuję państwu.
- Znajdź prawnika, bo dobiorę ci się do tyłka.
106
00:06:27,829 --> 00:06:30,665
Ktoś zapomina,
że Henley umie latać.
107
00:06:43,219 --> 00:06:47,599
Kolej na nas, ale pożegnajmy brawami
najlepszego z Jeźdźców!
108
00:06:51,770 --> 00:06:54,230
Wspaniale.
Proszę teraz podnieść kubki
109
00:06:54,648 --> 00:06:58,443
i wylać drinka
na figurę na waszej karcie.
110
00:07:00,320 --> 00:07:02,656
12 niepowtarzalnych słów
na każdej z nich
111
00:07:02,739 --> 00:07:05,116
to hasło do waszego
nowego portfela kryptowalutowego.
112
00:07:05,659 --> 00:07:08,244
Kto tam wbije,
znajdzie miliony skradzione przez Bretta.
113
00:07:08,328 --> 00:07:10,705
Tym razem uczciwie podzielone.
114
00:07:10,914 --> 00:07:13,667
O Boże.
50 tysięcy dolarów!
115
00:07:13,959 --> 00:07:15,001
Mam 50 koła!
116
00:07:18,880 --> 00:07:20,340
Masz przerąbane, gnoju!
117
00:07:20,799 --> 00:07:23,259
Coś taki chyży, panie ryży!
118
00:07:23,343 --> 00:07:24,886
Ja tu mam wizję.
119
00:07:25,804 --> 00:07:28,932
Jakieś gliny
forsujące te drzwi...
120
00:07:29,015 --> 00:07:32,060
Próbujcie własnych sztuczek
i znikajcie za...
121
00:07:32,227 --> 00:07:34,854
3-2-1!
122
00:07:49,327 --> 00:07:50,328
Zbliżcie się.
123
00:07:51,162 --> 00:07:52,163
Jeszcze bliżej.
124
00:07:53,373 --> 00:07:55,041
Im więcej myślicie, że widzicie,
125
00:07:55,250 --> 00:07:58,920
tym łatwiej wcisnąć wam stare sztuczki
jako nowe nieśmigane.
126
00:08:00,839 --> 00:08:02,090
Boże, nie!
127
00:08:11,516 --> 00:08:17,647
ILUZJA 3
128
00:08:21,276 --> 00:08:24,613
Moim zdaniem spisałeś się na 100 pro.
129
00:08:24,696 --> 00:08:28,241
Jako Atlas wypadłem nieźle,
Merritta muszę jeszcze doszlifować.
130
00:08:28,325 --> 00:08:32,162
Gadałem jak potomek ćpunki z San Diego
i poławiacza krewetek.
131
00:08:33,538 --> 00:08:35,040
Nie wiem, jak ty to robisz, Bosco.
132
00:08:35,123 --> 00:08:37,208
Dobra imitacja
to nie tylko naśladownictwo.
133
00:08:37,667 --> 00:08:40,962
Trzeba uważać na szczegóły,
osobowość i niuanse.
134
00:08:41,046 --> 00:08:42,255
Dobra, teraz ja.
135
00:08:43,548 --> 00:08:45,133
Jestem J. Daniel Atlas.
136
00:08:45,675 --> 00:08:48,011
Im bliżej patrzycie,
tym mniej widzicie.
137
00:08:48,303 --> 00:08:49,471
To było coś.
138
00:08:49,554 --> 00:08:51,348
- Jeszcze się wyrobisz.
- Nie było tak źle.
139
00:08:51,431 --> 00:08:53,308
Pierwsze koty za płoty.
140
00:08:53,642 --> 00:08:54,935
Na co się tak oglądasz?
141
00:08:55,018 --> 00:08:56,645
- Nic takiego.
- Wyluzuj.
142
00:08:56,728 --> 00:08:59,773
Kochani, widzicie, ile osiągnęliśmy?
143
00:08:59,856 --> 00:09:01,566
Dziś rozwaliliśmy system.
144
00:09:01,900 --> 00:09:03,985
Następnym razem
ty idziesz w różowej peruce.
145
00:09:04,069 --> 00:09:05,070
O nie.
146
00:09:06,446 --> 00:09:07,447
Znowu zamknięte.
147
00:09:07,530 --> 00:09:08,531
No to wytrychem.
148
00:09:08,615 --> 00:09:09,950
Czekaj.
Zrób swoje popisy.
149
00:09:10,033 --> 00:09:11,034
- Nie.
- Proszę cię.
150
00:09:11,117 --> 00:09:13,870
- Nie ma potrzeby.
- Potrzymam ci torbę.
151
00:09:13,954 --> 00:09:15,163
Będzie jazda.
152
00:09:22,420 --> 00:09:23,421
Co to dla ciebie.
153
00:09:27,550 --> 00:09:29,260
Nasza siostrzyczka Mario.
154
00:09:29,344 --> 00:09:31,721
- Nawet przypomina braci Mario.
- Uważaj!
155
00:09:32,222 --> 00:09:33,890
- W porządku?
- Tak!
156
00:09:36,726 --> 00:09:38,645
Gdybym tak umiał,
ciągle bym szpanował.
157
00:09:38,728 --> 00:09:40,355
- Czad.
- Normalnie sztos.
158
00:09:40,730 --> 00:09:41,815
Zadowoleni?
159
00:09:41,898 --> 00:09:42,983
Było mega!
160
00:09:43,066 --> 00:09:44,734
A teraz nas wpuść.
Przemarzliśmy.
161
00:09:46,945 --> 00:09:48,655
Najlepszy kwadrat w całym Nowym Jorku.
162
00:09:49,614 --> 00:09:51,449
I wiemy o nim tylko my.
163
00:09:55,996 --> 00:09:57,289
Trochę szkoda.
164
00:10:01,376 --> 00:10:02,377
Zbliżcie się.
165
00:10:03,253 --> 00:10:04,504
Jeszcze bliżej.
166
00:10:04,713 --> 00:10:07,966
Koleś ma na maksa przewalone.
167
00:10:09,759 --> 00:10:11,136
I kto się teraz odkuł?
168
00:10:11,678 --> 00:10:15,473
Charlie, możesz to wyłączyć?
Atlas już mi się dzisiaj przejadł.
169
00:10:15,557 --> 00:10:18,018
- Mówisz, masz.
- ...to, co znika, nieuchronnie kiedyś wraca.
170
00:10:18,101 --> 00:10:19,603
O ile magik to nie lebiega.
171
00:10:20,228 --> 00:10:22,564
Bosco, mamy pizzę?
Skręca mnie z głodu.
172
00:10:22,647 --> 00:10:23,648
Mnie też.
173
00:10:24,649 --> 00:10:27,569
Pizzy brak, za to jest piwo i...
174
00:10:27,986 --> 00:10:29,904
Tylko piwo.
Chętni?
175
00:10:30,363 --> 00:10:31,406
Ja poproszę.
176
00:10:32,407 --> 00:10:33,867
Weź to już wyłącz.
177
00:10:33,950 --> 00:10:34,951
Wyłączyłem!
178
00:10:35,535 --> 00:10:38,079
Umieram ze śmiechu.
Gdzie ten rzutnik?
179
00:10:38,788 --> 00:10:41,374
- Nie jestem hologramem.
- No oczywiście.
180
00:10:41,875 --> 00:10:43,585
Odpowiedź godna hologramu.
181
00:10:45,003 --> 00:10:46,838
- O Jezu, ty w realu?
- Ręce precz od twarzy.
182
00:10:46,921 --> 00:10:50,175
Wybacz, jako twój dozgonny fan
nigdy nie pomyliłbym cię z hologramem.
183
00:10:50,383 --> 00:10:51,384
Jak się masz?
184
00:10:51,635 --> 00:10:53,428
Jak nas... znalazłeś?
185
00:10:53,887 --> 00:10:55,805
Czy ja wiem?
W 30 sekund.
186
00:10:55,889 --> 00:10:58,975
Skoro dla mnie to pestka,
policja też się nie napoci.
187
00:10:59,059 --> 00:11:01,311
- Sekunda, policja?
- A i owszem.
188
00:11:01,394 --> 00:11:03,355
Czemu oni mieliby nas szukać?
189
00:11:03,688 --> 00:11:05,565
Za ten wasz skok sprzed chwili?
190
00:11:05,774 --> 00:11:10,111
Albo za gnieżdżenie się tutaj na nielegalu
i czerpanie prądu ze skrzynki w rogu?
191
00:11:10,195 --> 00:11:11,571
Do wyboru, do koloru.
192
00:11:11,947 --> 00:11:12,948
Mylę się, Bozo?
193
00:11:13,531 --> 00:11:15,742
Bosco.
Bosco Leroy.
194
00:11:16,409 --> 00:11:18,370
No właśnie.
Bosco Leroy.
195
00:11:18,453 --> 00:11:21,414
Wbiłeś "wydumana ksywa magika" w ChatGPT?
196
00:11:21,498 --> 00:11:23,625
Ja się tak naprawdę nazywam, Atlasie.
197
00:11:23,708 --> 00:11:25,502
A twoja mama bzykała się z mapą?
198
00:11:27,045 --> 00:11:28,630
Nic śmiesznego.
199
00:11:29,798 --> 00:11:31,132
A ty nic o nas nie wiesz.
200
00:11:31,216 --> 00:11:32,217
Przeciwnie.
201
00:11:32,425 --> 00:11:34,844
Człowiek o dyskusyjnym nazwisku
Bosco Leroy.
202
00:11:35,303 --> 00:11:38,932
Obiecujący aktorzyna, którego karierę przerwały
niespłacone kredyty studenckie.
203
00:11:39,015 --> 00:11:42,727
Przykre, że wyleciałeś z Juilliard,
ale nie przestałeś występować.
204
00:11:43,228 --> 00:11:47,357
O ile pamiętam, ostatnią gażę dostałeś
za rolę Elmo na Times Square.
205
00:11:47,607 --> 00:11:50,360
Po pierwsze, nie Elmo,
tylko czerwonego Teletubisia.
206
00:11:50,443 --> 00:11:51,653
Po.
207
00:11:52,279 --> 00:11:54,614
- Co takiego?
- Ta czerwona zwała się Po.
208
00:11:54,698 --> 00:11:58,618
- Moja ulubiona. Szacun.
- Nasza chłopczynka Po.
209
00:12:00,036 --> 00:12:01,121
No i ty.
210
00:12:01,538 --> 00:12:02,580
June Rouclere.
211
00:12:02,664 --> 00:12:05,417
Wywalona z każdego internatu,
do którego wypychali cię rodzice.
212
00:12:05,792 --> 00:12:07,460
Typ niepokorny, jak mniemam.
213
00:12:07,544 --> 00:12:11,131
Według ciebie "starzy" zepsuli tę planetę,
214
00:12:11,214 --> 00:12:13,633
a teraz twoje pokolenie
musi po nich posprzątać?
215
00:12:13,842 --> 00:12:15,051
Nie mam racji?
216
00:12:15,635 --> 00:12:16,636
No masz.
217
00:12:16,928 --> 00:12:20,807
Więc uciekłaś z domu,
a w Nowym Jorku trafiłaś na niego
218
00:12:20,890 --> 00:12:23,143
w sklepie Tannen's Magic.
Charlie Gees.
219
00:12:23,184 --> 00:12:26,563
- Witam.
- Cześć. O tobie niewiele znalazłem w necie
220
00:12:26,646 --> 00:12:27,939
poza tym, że jako sierota
221
00:12:28,231 --> 00:12:30,442
ciągle zmieniałeś rodziny zastępcze.
222
00:12:30,525 --> 00:12:33,153
Dopiero przy tych gagatkach
poczułeś, czym jest rodzina.
223
00:12:33,737 --> 00:12:37,198
Od paru lat wasza trójka
bawi się w Robin Hooda,
224
00:12:37,282 --> 00:12:39,367
licząc, że każda sztuczka
może zmienić świat.
225
00:12:39,451 --> 00:12:41,453
Teraz porwaliście się
na najśmielszą kradzież.
226
00:12:41,536 --> 00:12:42,704
Zwędziliście mi tożsamość.
227
00:12:42,996 --> 00:12:46,958
- Byłeś tam?
- Nasze podobizny wisiały w całym mieście.
228
00:12:47,042 --> 00:12:49,377
Naruszyliście moje prawa autorskie.
Musiałem przyjść.
229
00:12:49,461 --> 00:12:51,338
I jak?
Podobało się?
230
00:12:52,672 --> 00:12:53,757
Popracuj nad Merrittem.
231
00:12:53,840 --> 00:12:55,383
- Wiedziałem.
- Drażliwy temat.
232
00:12:55,467 --> 00:12:56,468
On kłamie.
233
00:12:56,551 --> 00:12:58,303
Szacunek za scenografię.
234
00:12:58,386 --> 00:13:01,139
Pewnie twoja zasługa.
Typ zakulisowego skromnisia.
235
00:13:01,222 --> 00:13:03,516
- Alexander Herrmann mówił...
- O rany.
236
00:13:03,600 --> 00:13:06,144
że geniuszami są ci,
którzy projektowali jego sztuczki.
237
00:13:06,353 --> 00:13:08,229
To, że w ogóle znasz tego gościa...
238
00:13:08,313 --> 00:13:10,023
Zakulisowy z ciebie cwaniak.
239
00:13:10,482 --> 00:13:12,859
Tobie należy się pochwała za zręczność.
240
00:13:12,943 --> 00:13:14,945
Jesteś zwinna, moje gratulacje.
241
00:13:15,028 --> 00:13:16,279
- Dziękuję.
- Proszę bardzo.
242
00:13:16,988 --> 00:13:17,989
Normalnie wymiatamy.
243
00:13:18,198 --> 00:13:19,282
Broń Boże.
244
00:13:19,366 --> 00:13:22,452
Ale po podrasowaniu
może wyjdziecie na ludzi.
245
00:13:23,662 --> 00:13:25,372
Rozumiem, co Oko w was widzi.
246
00:13:25,872 --> 00:13:27,624
- Co proszę?
- Powiedziałeś Oko?
247
00:13:27,707 --> 00:13:28,708
Tak, Oko.
248
00:13:30,335 --> 00:13:31,336
Posłuchajcie.
249
00:13:32,045 --> 00:13:34,714
Trzy tygodnie temu
w moim mieszkaniu znalazłem tę kartę,
250
00:13:35,715 --> 00:13:38,176
cztery bilety lotnicze
i ukryte wskazówki,
251
00:13:38,259 --> 00:13:41,304
jak wykonać numer o skali,
jaka wam się nie śniła.
252
00:13:42,055 --> 00:13:43,765
Z jakiegoś powodu
253
00:13:43,848 --> 00:13:45,475
ma w tym uczestniczyć
wasza trójka.
254
00:13:45,558 --> 00:13:46,643
My?
255
00:13:46,726 --> 00:13:49,187
- Czemu nie pozostali Jeźdźcy?
- Nie żyją.
256
00:13:49,271 --> 00:13:51,690
- Co?!
- Dla mnie. Nie przerywaj.
257
00:13:51,773 --> 00:13:54,067
Poniosły nas emocje.
Wszyscy odeszli.
258
00:13:54,150 --> 00:13:56,319
Musiałem to rozchodzić w Australii.
Mniejsza.
259
00:13:56,403 --> 00:13:58,488
I my ci jesteśmy potrzebni?
260
00:13:58,989 --> 00:14:00,490
Według tej karty.
261
00:14:01,658 --> 00:14:03,994
- Ale ty nam nie.
- Bosco!
262
00:14:04,077 --> 00:14:05,829
Po co on nam?
Rozwalamy system.
263
00:14:05,912 --> 00:14:06,955
Serio?
264
00:14:07,038 --> 00:14:10,583
Obrobiliście jakiegoś kryptodzbana.
Mówimy o grubych rybach.
265
00:14:11,084 --> 00:14:13,378
To może faktycznie zmienić świat.
266
00:14:13,878 --> 00:14:15,547
O to wam chyba chodzi, dzieciaki.
267
00:14:15,630 --> 00:14:17,299
No dokładnie.
268
00:14:17,382 --> 00:14:20,093
Zgadza się, ale sami sobie damy radę
z tym połowem.
269
00:14:20,176 --> 00:14:21,636
- Mówisz?
- Nie.
270
00:14:21,720 --> 00:14:23,221
- To powodzenia.
- Sekundkę.
271
00:14:24,389 --> 00:14:26,766
Co ty robisz?
Odwaliło ci?
272
00:14:26,850 --> 00:14:28,518
To J. Daniel Atlas.
273
00:14:28,602 --> 00:14:31,229
- Wiem, kim jest.
- Cholerną legendą.
274
00:14:31,313 --> 00:14:33,315
Może kiedyś.
Teraz raczej złamasem.
275
00:14:33,398 --> 00:14:37,027
- Możesz?
- Trochę złamasem, ale też Jeźdźcem.
276
00:14:37,652 --> 00:14:40,322
Zaufaj nam, proszę.
277
00:14:40,905 --> 00:14:43,074
Pora na decyzję, maluchy.
Co robicie?
278
00:14:43,533 --> 00:14:44,534
Wchodzicie w to?
279
00:14:45,619 --> 00:14:46,661
Czy wymiękacie?
280
00:14:54,252 --> 00:14:55,253
Co to za numer?
281
00:14:57,964 --> 00:15:02,344
LIMPOPO
POŁUDNIOWA AFRYKA
282
00:15:04,262 --> 00:15:07,057
Witam, drodzy członkowie
miejscowych społeczności,
283
00:15:07,140 --> 00:15:09,976
prasy, przyjaciele i koledzy.
284
00:15:10,560 --> 00:15:13,229
Zebraliśmy się tutaj, by uczcić powstanie
285
00:15:13,313 --> 00:15:16,733
najnowszej i największej kopalni
Vanderberga - C3.
286
00:15:16,816 --> 00:15:20,028
Sami nazywamy ją Amahale.
287
00:15:20,111 --> 00:15:21,821
Po zulusku: "najpiękniejsza".
288
00:15:22,322 --> 00:15:25,575
Każde dziecko jest przecież najpiękniejsze
w oczach swojej matki.
289
00:15:26,993 --> 00:15:32,290
Nasi klienci mogą mieć pewność,
że kupując najcenniejszy symbol miłości,
290
00:15:32,624 --> 00:15:35,585
otrzymują produkt dokładnie tego.
291
00:15:36,419 --> 00:15:37,587
Za Amahale!
292
00:15:38,171 --> 00:15:39,381
I za was wszystkich.
293
00:15:41,508 --> 00:15:44,678
Dziękuję wam wszystkim,
że się tu pofatygowaliście.
294
00:15:44,844 --> 00:15:48,390
Wierzę, że Amahale
zrobiła na was wrażenie.
295
00:15:48,473 --> 00:15:49,766
Przepraszam, C3.
296
00:15:50,392 --> 00:15:52,602
- Imponujące.
- Niesamowite.
297
00:15:52,686 --> 00:15:57,357
Ale jak rozumiem,
chcecie przy tej okazji wyrazić zaniepokojenie.
298
00:15:57,440 --> 00:16:00,318
Czego, może niespodziewanie,
nie mam wam za złe.
299
00:16:00,986 --> 00:16:01,987
Walcie prosto z mostu.
300
00:16:02,696 --> 00:16:03,989
A zatem...
301
00:16:04,281 --> 00:16:08,493
zarząd obawia się,
że prognozy finansowe są zbyt optymistyczne.
302
00:16:08,743 --> 00:16:11,329
Wzrost konkurencji
ze strony sztucznego produktu
303
00:16:11,413 --> 00:16:16,251
- i ryzyko skoku w stopach oprocentowania...
- Williamie, mój ojciec cię ubóstwiał,
304
00:16:16,334 --> 00:16:19,170
ale nie bez przyczyny
nazywał "chmurą burzową".
305
00:16:19,671 --> 00:16:20,797
Jaka szkoda.
306
00:16:21,339 --> 00:16:23,633
Vanderbergowie nie przegrywają.
307
00:16:24,092 --> 00:16:28,263
Jak się orientujecie,
nasza drużyna wygrała wyścig w Monako
308
00:16:28,346 --> 00:16:29,931
i to po raz siódmy.
309
00:16:31,099 --> 00:16:32,726
Kopalnia będzie dochodowa.
310
00:16:33,768 --> 00:16:34,769
Coś jeszcze?
311
00:16:35,937 --> 00:16:38,273
Tak.
Cena minimalna, którą...
312
00:16:38,356 --> 00:16:41,943
Williamie, pozwolisz na demonstrację
stanu rzeczywistego?
313
00:16:42,902 --> 00:16:46,531
Ten diament może mieć 35 karatów?
314
00:16:47,407 --> 00:16:51,661
Antwerpskie Centrum Diamentów
wyceniłoby go na 3 miliony dolarów.
315
00:16:53,538 --> 00:16:55,206
William, otwórz usta
316
00:16:55,415 --> 00:16:56,666
i wystaw język.
317
00:16:59,878 --> 00:17:00,879
W tej chwili.
318
00:17:03,131 --> 00:17:04,132
Poważnie?
319
00:17:04,716 --> 00:17:05,717
Jak najbardziej.
320
00:17:16,353 --> 00:17:20,523
Gdyby William go połknął,
diament rozerwałby jego gardło na strzępy.
321
00:17:21,650 --> 00:17:24,402
Wykrwawiłby się na śmierć
jeszcze przed przyjazdem karetki.
322
00:17:25,236 --> 00:17:27,906
To, co dla Antwerpskiego Centrum
jest warte 3 miliony,
323
00:17:27,989 --> 00:17:30,325
dla Williama jest bezcenne.
324
00:17:32,035 --> 00:17:36,665
Czy jako prezes firmy kontrolującej
największe kopalnie na świecie
325
00:17:36,748 --> 00:17:38,500
powinnam narażać nasze zyski,
326
00:17:38,583 --> 00:17:42,796
czy ustalać ceny,
które nasi wierni klienci na pewno zapłacą?
327
00:17:48,134 --> 00:17:49,261
Tak też myślałam.
328
00:17:53,890 --> 00:17:56,309
Jeśli brak dalszych obaw,
329
00:17:57,102 --> 00:18:00,605
chciałabym udać się do Antwerpii
z moim cennikiem
330
00:18:00,897 --> 00:18:03,608
i pochwalić się naszymi kamieniami.
331
00:18:08,780 --> 00:18:12,200
Pewnie przekonałbyś nas
wycieczką po Europie za fri.
332
00:18:12,450 --> 00:18:14,286
Mało kto wie, że w Antwerpii...
333
00:18:14,369 --> 00:18:16,162
Znowu ciekawostki o magikach?
334
00:18:16,246 --> 00:18:18,456
Chciałem powiedzieć,
że robią tu pyszne herbatniki.
335
00:18:18,540 --> 00:18:19,833
Serio?
Kupisz nam?
336
00:18:19,916 --> 00:18:21,418
Jasne, Atlas stawia.
337
00:18:21,501 --> 00:18:24,379
Wybijcie sobie z głowy herbatniki.
Dopiero były czekoladki.
338
00:18:25,338 --> 00:18:26,923
To nie są kolonie.
339
00:18:27,007 --> 00:18:32,679
Mamy 3 dni na przygotowanie triku, przy którym
wasze zaduszki są wprawkami jaskiniowca.
340
00:18:33,805 --> 00:18:34,806
Spójrzcie.
341
00:18:37,976 --> 00:18:40,729
Brylantowe Serce
to najcenniejszy diament w historii
342
00:18:40,812 --> 00:18:43,523
i fundament
Korporacji Wydobywczej Vanderbergów.
343
00:18:45,358 --> 00:18:49,613
Od lat trzymano ten olbrzymi kamień
w sekretnym skarbcu
344
00:18:50,405 --> 00:18:52,616
17 pięter pod ziemią.
345
00:18:53,283 --> 00:18:56,328
I to nie byle gdzie.
Na Pustyni Arabskiej.
346
00:19:07,547 --> 00:19:10,634
Nikt poza najbardziej zaufanymi pracownikami
nie jest tam dopuszczany.
347
00:19:12,302 --> 00:19:16,348
Dojeżdża tam winda
pod stałym nadzorem uzbrojonej straży.
348
00:19:17,891 --> 00:19:19,225
Tożsamość potwierdzona.
349
00:19:19,309 --> 00:19:22,312
Do tego system biometrycznych zabezpieczeń.
350
00:19:31,071 --> 00:19:33,114
Ale teraz będą na oczach
całego świata,
351
00:19:33,198 --> 00:19:35,450
bo pierwszy raz od półwiecza
352
00:19:36,159 --> 00:19:38,495
diament będzie przewożony tutaj,
353
00:19:40,205 --> 00:19:42,374
do Antwerpii,
by potwierdzić wiarygodność spółki
354
00:19:42,457 --> 00:19:46,544
i za 3 dni rozpocząć prywatną licytację
jej najnowszych znalezisk.
355
00:19:46,628 --> 00:19:49,673
Oczywiście jaram się kradzieżą,
ale co ma takiego ten kamień?
356
00:19:49,756 --> 00:19:52,133
Nie dyskutuj z magiczną kartą Tarota.
357
00:19:52,217 --> 00:19:54,386
Takiś mądry, że aż głupi.
Mogę dokończyć?
358
00:19:54,594 --> 00:19:56,513
Jeszcze?
Gadasz całe wieki.
359
00:19:56,596 --> 00:19:58,682
I dopiero się rozkręcam,
więc uważajcie.
360
00:19:58,932 --> 00:20:02,227
Od dziesięcioleci Peter Vanderberg,
a teraz jego córka Veronika
361
00:20:02,310 --> 00:20:04,771
sprzedaje te brylanty
po zawyżonych cenach
362
00:20:04,854 --> 00:20:07,857
handlarzom broni, przemytnikom i watażkom
z całego świata,
363
00:20:07,941 --> 00:20:09,693
żeby pomóc im w praniu kasy.
364
00:20:10,026 --> 00:20:13,280
Nieludzko brudnej.
Często ociekającej krwią.
365
00:20:13,363 --> 00:20:16,783
Potem, voila, jest czyściutka jak łza,
w zamian za kamienie szlachetne.
366
00:20:16,866 --> 00:20:19,744
Ułatwia życie najgorszym złolom
tego świata.
367
00:20:19,828 --> 00:20:22,706
Ci, którzy przysłali tę kartę...
368
00:20:22,789 --> 00:20:26,626
To ostatni sprawiedliwi,
jacy nam zostali.
369
00:20:26,918 --> 00:20:29,504
Od dawna z nimi nie rozmawiałem.
Nazywają siebie Okiem
370
00:20:30,088 --> 00:20:32,924
i chcą, byśmy dokonali czegoś,
co przerastało nawet Jeźdźców.
371
00:20:33,133 --> 00:20:34,134
Właśnie tego.
372
00:20:35,051 --> 00:20:37,804
Możemy przebić kołkiem
serce samego szatana.
373
00:20:37,887 --> 00:20:38,888
Zróbmy to.
374
00:20:42,017 --> 00:20:44,978
Oczy wszystkich na aukcji
będą na mnie i na Sercu.
375
00:20:45,562 --> 00:20:47,272
Muszę ich olśniewać.
376
00:20:47,355 --> 00:20:48,982
Macie to w kocim odcieniu?
377
00:20:52,402 --> 00:20:53,570
Lethabo.
378
00:20:53,945 --> 00:20:55,030
Tak?
379
00:20:55,113 --> 00:20:56,156
Słomkę.
380
00:20:56,239 --> 00:20:58,742
Jak się nazywa ten angielski fotograf
z Vanity Fair?
381
00:20:59,534 --> 00:21:01,661
Jak mu było...?
Marc...
382
00:21:02,245 --> 00:21:03,288
Marc Scriber?
383
00:21:03,371 --> 00:21:05,123
Schreiber, na litość boską!
384
00:21:05,206 --> 00:21:09,919
Potwierdź go, odwołaj resztę.
W tym roku ma być ekskluzywnie.
385
00:21:10,211 --> 00:21:13,757
Jesteśmy otwarci, jawni.
Nic do ukrycia.
386
00:21:14,132 --> 00:21:15,550
Już to załatwiam.
387
00:21:17,093 --> 00:21:18,345
Veronika przy telefonie.
388
00:21:18,428 --> 00:21:21,932
Cicho, maleńka
Nie mów ani słowa
389
00:21:22,307 --> 00:21:23,808
- Tatuś ci kupi...
- Kto mówi?
390
00:21:23,892 --> 00:21:25,852
...pięknego ptaka
391
00:21:25,936 --> 00:21:28,980
- A jeśli ptaszek nie zakwili...
- Wyjdźcie.
392
00:21:29,397 --> 00:21:31,733
- Tatuś ci kupi...
- Skąd masz ten numer?
393
00:21:31,816 --> 00:21:33,443
...pierścionek z brylantem.
394
00:21:33,944 --> 00:21:35,487
To jest zastrzeżony numer.
395
00:21:35,946 --> 00:21:37,948
A ta uwaga była nie na miejscu.
396
00:21:39,366 --> 00:21:40,575
Pytałam, kim jesteś.
397
00:21:41,284 --> 00:21:42,535
Veroniko...
398
00:21:43,161 --> 00:21:45,288
Schowek po twojej lewej.
399
00:21:56,007 --> 00:21:57,425
Coś ci to przypomina?
400
00:21:58,677 --> 00:22:02,222
Należało do tego chłopca,
który zginął 15 lat temu.
401
00:22:03,723 --> 00:22:05,725
Z niczym i nikim mi się nie kojarzy.
402
00:22:05,809 --> 00:22:09,229
Naprawdę?
Oboje wiemy, co masz na sumieniu.
403
00:22:11,106 --> 00:22:12,774
Jeśli masz na coś dowody,
404
00:22:12,816 --> 00:22:14,776
i chcesz mi narobić kłopotów,
405
00:22:14,859 --> 00:22:16,486
po prostu ujawnij je.
406
00:22:17,570 --> 00:22:20,907
15 lat temu odebrałaś ojcu to,
co kochał nad życie.
407
00:22:21,449 --> 00:22:23,910
Teraz odpłacę ci pięknym
za nadobne.
408
00:22:24,536 --> 00:22:26,663
Chcę Diamentowego Serca.
409
00:22:28,415 --> 00:22:29,874
I ty mi je oddasz.
410
00:22:31,042 --> 00:22:35,755
Albo pokażę całemu światu,
kim naprawdę jesteś.
411
00:22:36,464 --> 00:22:37,465
Proszę bardzo.
412
00:22:38,133 --> 00:22:39,676
Nie mam nic do ukrycia.
413
00:22:57,027 --> 00:22:59,070
O Boże, bardzo przepraszam.
414
00:22:59,154 --> 00:23:00,488
PRZYTULAM ZA DARMO
415
00:23:00,822 --> 00:23:03,575
Pomoże mi pan?
Szukam tego już od godziny.
416
00:23:03,658 --> 00:23:04,993
To tutaj.
417
00:23:19,299 --> 00:23:21,968
Marc Schreiber?
James Wynn, PR Vanderbergów.
418
00:23:24,596 --> 00:23:26,056
Uwielbiam pana portfolio.
419
00:23:26,139 --> 00:23:27,724
James?
A co z Dani?
420
00:23:28,058 --> 00:23:30,268
Musieliśmy ją zwolnić.
421
00:23:30,518 --> 00:23:32,145
Okazała się rasistką.
422
00:23:32,228 --> 00:23:36,066
Na dodatek zarezerwowała panu
pokój w Radissonie.
423
00:23:36,983 --> 00:23:38,568
Podwójne łóżko i widok boczny.
424
00:23:39,027 --> 00:23:42,155
Na szczęście zdążyłem przenieść pana
do butikowego FRANQ.
425
00:23:43,782 --> 00:23:45,241
Mojego ulubionego.
426
00:23:45,325 --> 00:23:48,912
Apartament prezydencki jest godzien...
427
00:23:49,496 --> 00:23:52,165
prezydentów i utalentowanych fotografów,
takich jak pan.
428
00:23:52,248 --> 00:23:54,459
Przekierowałem tam pańskie zaproszenie
na galę.
429
00:23:54,542 --> 00:23:56,294
Mogę tylko sprawdzić potwierdzenie?
430
00:23:59,381 --> 00:24:01,925
Dziękuję.
Przełożyłem też sesję z 19:00 na 21:00,
431
00:24:02,008 --> 00:24:04,886
żeby dać panu dość czasu
na wykreowanie magii.
432
00:24:06,012 --> 00:24:07,555
Wreszcie ktoś to rozumie.
433
00:24:28,326 --> 00:24:31,079
Na przykład
diamenty wytwarzane w laboratoriach.
434
00:24:31,371 --> 00:24:33,081
Wyglądają na cenne,
435
00:24:33,164 --> 00:24:35,083
ale nie są naturalne ani rzadkie.
436
00:24:35,333 --> 00:24:38,086
Która porządna kobieta chciałaby
nosić podróbkę na palcu?
437
00:24:38,169 --> 00:24:39,254
Pełna zgoda.
438
00:24:39,337 --> 00:24:42,841
Jednym z ostatnich pewników
jest wartość naturalnego klejnotu.
439
00:24:43,425 --> 00:24:47,512
Prawdziwe diamenty rodzą namiętności,
które nie zmieniają się od wieków.
440
00:24:47,596 --> 00:24:50,890
Dokładnie. Maria Antonina nosiła
Diament Nadziei przez jeden dzień.
441
00:24:51,182 --> 00:24:55,645
Po miesiącu pod gilotynę zawlókł ją lud,
wiedziony tymi namiętnościami.
442
00:24:56,688 --> 00:24:58,940
Maria Antonina nie zginęła
przez diament,
443
00:24:59,232 --> 00:25:01,484
tylko przez nieludzki brak empatii.
444
00:25:01,568 --> 00:25:04,362
- No cóż...
- I tak naprawdę nigdy go nie nosiła.
445
00:25:05,030 --> 00:25:06,281
To tylko taka legenda.
446
00:25:06,489 --> 00:25:09,367
Ciekawostka.
Czyli nie zabił jej motłoch
447
00:25:09,576 --> 00:25:12,329
ani gilotyna, tylko pogłoska.
448
00:25:13,580 --> 00:25:15,457
Chyba nie znam własnej listy gości.
449
00:25:15,540 --> 00:25:17,042
Pan robi w diamentach?
450
00:25:17,125 --> 00:25:19,461
Nie, w iluzji.
Jak pani.
451
00:25:20,712 --> 00:25:22,839
Przez wieki diamenty
nie miały żadnej wartości,
452
00:25:22,922 --> 00:25:25,926
dopóki bogaci, sprytni ludzie
jak nasza Veronika
453
00:25:26,009 --> 00:25:29,471
nie zaczęli nas przekonywać,
że te drobne kryształki są rzadkie
454
00:25:29,554 --> 00:25:32,265
i że żadna szanująca się para
nie może wziąć bez nich ślubu.
455
00:25:32,349 --> 00:25:34,476
Sztuczka godna magika.
456
00:25:35,602 --> 00:25:37,103
Problem z tymi najlepszymi,
457
00:25:37,854 --> 00:25:39,898
że mają zawsze jakiś haczyk.
458
00:25:41,733 --> 00:25:42,901
To byłeś ty?
459
00:25:43,777 --> 00:25:44,986
Kim miałem być?
460
00:25:46,947 --> 00:25:48,073
Skądże.
461
00:25:48,865 --> 00:25:53,536
Nie wszedłbym tu bez nieskazitelnej reputacji
twoich gości.
462
00:25:53,620 --> 00:25:56,498
Jak Luis Briceno, handlarz bronią.
463
00:25:56,790 --> 00:25:58,625
Witam.
Maria Bortnik.
464
00:25:58,708 --> 00:26:02,295
Zachwyca towarzyską swobodą,
trzymając w garści media w swoim kraju.
465
00:26:02,379 --> 00:26:04,339
Zechcesz ujawnić, kim jesteś?
466
00:26:04,589 --> 00:26:07,259
Podobnie prześwietlimy twój dorobek.
467
00:26:08,468 --> 00:26:09,761
Jeszcze nie teraz.
468
00:26:10,929 --> 00:26:12,597
Przepraszam, że przeszkodziłem.
469
00:26:16,893 --> 00:26:17,894
Nie ma potrzeby.
470
00:26:19,229 --> 00:26:20,563
Niech spróbuje tortu.
471
00:26:23,191 --> 00:26:24,359
Marc Schreiber.
472
00:26:25,068 --> 00:26:26,486
Veronika Vanderberg.
473
00:26:29,781 --> 00:26:32,826
Możemy się streszczać?
Niedługo zaczynam aukcję.
474
00:26:32,909 --> 00:26:35,078
Wierzę, że ukażesz mnie i Serce
w najlepszym świetle.
475
00:26:35,161 --> 00:26:37,205
Tak. Mam tylko jedną zasadę.
476
00:26:37,247 --> 00:26:38,665
Jest tak, jak ja chcę.
477
00:26:39,791 --> 00:26:42,294
Na pewno znajdę w sobie
trochę uległości.
478
00:26:43,461 --> 00:26:45,755
Jeśli nie,
to zrobię to za ciebie.
479
00:26:47,549 --> 00:26:49,509
Podobasz mi się.
480
00:26:50,760 --> 00:26:52,012
Zapraszam, skarbie.
481
00:26:59,102 --> 00:27:01,313
- Nie chcę być zbyt matowa.
- Jasna sprawa.
482
00:27:01,396 --> 00:27:03,440
I niech nos mi się nie świeci.
483
00:27:04,899 --> 00:27:05,984
Pokaż.
484
00:27:07,444 --> 00:27:10,488
Przepraszam.
Czy muszka może odfrunąć z kadru?
485
00:27:10,572 --> 00:27:12,157
Sio, sio, dziękuję.
486
00:27:12,449 --> 00:27:15,869
Od tego brylantu cenniejszy
jest tylko mój czas.
487
00:27:16,328 --> 00:27:18,163
Poczytałem o tobie.
488
00:27:18,830 --> 00:27:23,209
Nasze branże są oczkiem w głowie
wyrobników.
489
00:27:23,293 --> 00:27:27,130
Ale ty zapewniasz nam
piękno w formie najczystszej.
490
00:27:28,340 --> 00:27:29,633
To nas zresztą łączy.
491
00:27:29,925 --> 00:27:32,510
Nie idziemy na łatwiznę.
Sprzedajemy prawdę.
492
00:27:33,637 --> 00:27:36,014
Moim zdaniem niczego nie sprzedajemy.
493
00:27:36,681 --> 00:27:38,016
To inni od nas kupują.
494
00:27:42,687 --> 00:27:43,688
Popatrzmy.
495
00:27:46,900 --> 00:27:48,151
Wyjmij diament z gabloty.
496
00:27:48,944 --> 00:27:51,696
Wybij to sobie z głowy.
497
00:27:52,572 --> 00:27:54,574
Odbłysk zepsuje zdjęcie.
498
00:27:54,824 --> 00:27:59,663
Nie znoszę usterek i ktoś tak zjawiskowy,
jak pani Vanderberg, zapewne też.
499
00:28:00,080 --> 00:28:01,498
Wyjmij go
500
00:28:01,790 --> 00:28:03,875
albo szukaj innego fotografa.
501
00:28:26,231 --> 00:28:28,149
Nawet liczyłam,
że o to poprosisz.
502
00:28:28,233 --> 00:28:30,026
Jakoś nie kojarzę, żebym prosił.
503
00:28:35,865 --> 00:28:36,866
O to to.
504
00:28:38,159 --> 00:28:39,869
Pięknie.
Pochwal się nim.
505
00:28:40,078 --> 00:28:41,955
No bosko!
506
00:28:42,956 --> 00:28:43,957
Przebosko!
507
00:28:44,416 --> 00:28:45,625
Cudnie.
508
00:28:45,959 --> 00:28:48,795
Z uśmiechem.
Jest fajnie.
509
00:28:49,587 --> 00:28:50,880
Po to tu jesteśmy.
510
00:28:53,091 --> 00:28:54,342
Nie ruszaj się.
511
00:28:54,426 --> 00:28:55,468
Tak trzymaj.
512
00:28:56,595 --> 00:28:58,054
To kadr za milion dolców.
513
00:28:58,930 --> 00:28:59,931
Jeszcze.
514
00:29:01,308 --> 00:29:03,935
Pani już bliżej nie podchodzi.
515
00:29:04,019 --> 00:29:06,938
Chciałam poprawić czoło.
Świeci się bardziej niż kamień.
516
00:29:07,022 --> 00:29:08,064
Procedury.
517
00:29:08,148 --> 00:29:10,650
- Pan mi nie rozkazuje.
- Przy Sercu musi mnie pani słuchać.
518
00:29:10,734 --> 00:29:12,569
Sama wyjdę.
Dziękuję.
519
00:29:15,697 --> 00:29:16,906
Panie Schreiber?
520
00:29:17,282 --> 00:29:20,493
Jeśli nie jest pan oszustem,
powinien pan już osiągnąć cel.
521
00:29:21,995 --> 00:29:22,996
I to z nawiązką.
522
00:29:23,413 --> 00:29:24,539
- Dziękuję.
- Znakomicie.
523
00:29:29,169 --> 00:29:30,837
Praca z panem to przyjemność,
524
00:29:31,504 --> 00:29:33,381
ale czekają na mnie kupcy.
525
00:29:33,465 --> 00:29:36,217
Dość tych zabaw.
Zabezpieczcie to.
526
00:29:41,306 --> 00:29:43,099
- Co jest, do cholery?
- No nie wiem.
527
00:29:43,391 --> 00:29:44,559
Czas ucieka.
Ruszamy.
528
00:29:58,573 --> 00:30:01,826
I wreszcie gwóźdź programu.
529
00:30:02,077 --> 00:30:05,664
Jako moi goście
możecie myśleć, że już nic was nie zaskoczy.
530
00:30:05,997 --> 00:30:08,291
Dlatego pytam was,
531
00:30:09,584 --> 00:30:10,835
na pewno wszystko?
532
00:30:14,506 --> 00:30:17,842
Od ćwierćwiecza
nie był wystawiany publicznie.
533
00:30:18,134 --> 00:30:20,762
To nadal największy odkryty diament.
534
00:30:20,845 --> 00:30:21,846
Oto Serce.
535
00:30:28,019 --> 00:30:30,021
Gratuluję wam wszystkim.
536
00:30:30,105 --> 00:30:32,357
Tak długo wam się to udawało.
537
00:30:32,774 --> 00:30:33,775
Niespodzianka!
538
00:30:34,109 --> 00:30:35,110
KOCHAJ, NIE ZATRUWAJ
539
00:30:35,193 --> 00:30:37,404
Globalne ocieplenie
też w was nie wierzy.
540
00:30:38,238 --> 00:30:40,740
Wydzieracie Matce Ziemi
swoje fortuny,
541
00:30:40,991 --> 00:30:43,952
podpalacie niebo
prywatnymi odrzutowcami!
542
00:30:44,035 --> 00:30:45,078
Chyba już załapała.
543
00:30:46,955 --> 00:30:51,001
- Wykrwawiacie ją...
- Młodzieńcze, my też chcemy ratować świat,
544
00:30:51,584 --> 00:30:54,504
ale czas jest równie cenny,
a ty mój marnotrawisz.
545
00:30:55,547 --> 00:30:56,881
Stul dziób, błyskotko.
546
00:30:57,841 --> 00:31:00,343
Przestań wysysać wszystko
plastikowymi słomkami
547
00:31:00,677 --> 00:31:01,845
i wypchaj się tym.
548
00:31:10,020 --> 00:31:11,062
Czcigodni goście...
549
00:31:11,271 --> 00:31:12,814
Jestem J. Daniel Atlas.
550
00:31:13,273 --> 00:31:16,693
Pamiętacie, że byłem waszym
ukochanym Jeźdźcem Magii.
551
00:31:16,943 --> 00:31:21,615
Przyjrzyjcie się, bo sprawię,
że w mojej dłoni pojawi się słynne Serce.
552
00:31:21,698 --> 00:31:25,243
O rety, jeszcze gorszy atencjusz
od oszołoma z Greenpeace.
553
00:31:26,786 --> 00:31:29,539
Nie obawiajcie się.
Diament jest pod ścisłą ochroną.
554
00:31:29,623 --> 00:31:30,624
Aby na pewno?
555
00:31:30,999 --> 00:31:33,043
Pewien mędrzec mnie kiedyś oświecił...
556
00:31:33,126 --> 00:31:34,252
Ten z lustra.
557
00:31:34,336 --> 00:31:36,755
"Nie zakładaj, że jesteś najmądrzejszy
w towarzystwie.
558
00:31:36,838 --> 00:31:38,256
Najpierw tego dowiedź".
559
00:31:38,673 --> 00:31:39,674
Proszę bardzo.
560
00:31:40,634 --> 00:31:42,719
Czy uda się otworzyć gablotę?
561
00:31:42,802 --> 00:31:44,387
Abrakadabra.
562
00:31:45,096 --> 00:31:46,097
Nie.
563
00:31:46,181 --> 00:31:47,265
Alakazam.
564
00:31:47,807 --> 00:31:48,808
Chwila.
565
00:31:50,060 --> 00:31:51,394
Sezamie, otwórz się.
566
00:31:58,735 --> 00:32:00,153
Bezpieczny w moich rękach.
567
00:32:02,072 --> 00:32:03,281
Spokojnie.
568
00:32:03,365 --> 00:32:06,117
Nie przejmuj się, Veroniko.
Tak jak przekonujesz w reklamach:
569
00:32:06,201 --> 00:32:07,202
"Diamenty...
570
00:32:07,494 --> 00:32:08,536
są wieczne".
571
00:32:08,620 --> 00:32:12,082
- Zabierzcie ją w bezpieczne miejsce.
- Zatrzymajcie go!
572
00:32:15,752 --> 00:32:17,754
Jack?
Co tu robisz?
573
00:32:17,837 --> 00:32:19,214
Ratuję ci tyłek.
574
00:32:19,589 --> 00:32:20,340
Nie dziękuj.
575
00:32:21,216 --> 00:32:22,550
Też ją dostałeś?
576
00:32:22,634 --> 00:32:23,677
Cześć, jestem June.
577
00:32:23,760 --> 00:32:25,387
- Kto to?
- Ona jest z nami.
578
00:32:29,224 --> 00:32:31,351
Gdzie diament?
579
00:32:38,483 --> 00:32:39,484
Co?
580
00:33:09,389 --> 00:33:11,558
Widzę, że nie zależy wam
na środowisku.
581
00:33:12,767 --> 00:33:14,269
Jakie z was kafary.
582
00:33:22,235 --> 00:33:23,320
Stójcie!
583
00:33:23,403 --> 00:33:24,696
Nie dajcie im uciec!
584
00:33:24,779 --> 00:33:26,823
- I co teraz?
- Karta kazała was stąd wyciągnąć.
585
00:33:26,906 --> 00:33:28,074
Nic więcej.
586
00:33:31,870 --> 00:33:32,954
Henley Reeves?
587
00:33:33,580 --> 00:33:35,915
Jako dzieciak miałem cały pokój
w twoich plakatach.
588
00:33:35,999 --> 00:33:39,419
Wyluzuj z obsesją.
Ciebie też bardzo miło zobaczyć.
589
00:33:39,502 --> 00:33:42,255
Obsesja na później.
Musimy iść na górę.
590
00:33:50,263 --> 00:33:52,015
Ręce do góry!
Ani kroku!
591
00:33:52,098 --> 00:33:53,642
Pieprzenie!
592
00:33:56,895 --> 00:33:58,063
Co się dzieje?
593
00:33:58,980 --> 00:34:00,941
Koncert D-dur Beethovena.
594
00:34:01,858 --> 00:34:03,610
Totalne pieprzenie!
595
00:34:05,236 --> 00:34:07,781
Merritt?
Co to miało być?
596
00:34:07,864 --> 00:34:11,701
Ciekawe, jak ty byś zahipnotyzował
3 gostków po belgijsku.
597
00:34:11,785 --> 00:34:12,619
Flamandzku.
598
00:34:13,870 --> 00:34:15,121
I wszystko jasne.
599
00:34:15,205 --> 00:34:16,873
Uroczo się odnaleźć,
ale pora wiać.
600
00:34:17,415 --> 00:34:21,211
Henley Reeves!
Witaj znowu!
601
00:34:21,294 --> 00:34:23,171
No wyglądasz jak...
602
00:34:23,255 --> 00:34:24,673
Ruchy, ruchy!
603
00:34:24,756 --> 00:34:28,176
To miał być komplement,
bo tak dawno się nie widzieliśmy.
604
00:34:28,260 --> 00:34:30,553
- Był tylko dla niej.
- Rozumiemy!
605
00:34:34,849 --> 00:34:35,850
Tam, na górze.
606
00:34:41,022 --> 00:34:42,232
To po nas?
607
00:34:42,899 --> 00:34:45,485
Nie, po innych rabusiów.
608
00:34:45,986 --> 00:34:47,362
Szybko, dawajcie!
609
00:35:32,073 --> 00:35:34,242
Cały czas miałam to w ręku.
610
00:35:34,326 --> 00:35:35,327
Nigdy nie pu...
611
00:35:35,910 --> 00:35:37,329
Nie zamienili diamentu.
612
00:35:38,580 --> 00:35:39,831
Tylko gablotę.
613
00:35:40,290 --> 00:35:43,001
Pani się już nie zbliża.
614
00:35:50,050 --> 00:35:52,510
Przestań wysysać wszystko
plastikowymi słomkami...
615
00:35:53,094 --> 00:35:54,429
i wypchaj się tym!
616
00:36:13,865 --> 00:36:14,991
Czcigodni goście...
617
00:36:15,200 --> 00:36:16,326
Sezamie, otwórz się.
618
00:36:22,165 --> 00:36:23,249
Bezpieczny w moich rękach.
619
00:36:25,460 --> 00:36:26,544
"Diamenty...
620
00:36:26,711 --> 00:36:27,712
są wieczne".
621
00:36:29,297 --> 00:36:31,549
- Lethabo.
- Tak, proszę pani?
622
00:36:32,550 --> 00:36:34,344
Mają tego pożałować.
623
00:36:35,595 --> 00:36:36,596
Z nawiązką.
624
00:36:37,847 --> 00:36:39,849
Marc Schreiber z Vanity Fair.
625
00:36:41,309 --> 00:36:42,644
Coś przegapiłem?
626
00:36:53,363 --> 00:36:54,823
Coś słabo świeci.
627
00:36:54,906 --> 00:36:56,491
Dobra, oddaj.
628
00:36:56,866 --> 00:36:58,618
- Przepraszam.
- Co ty robisz?
629
00:36:58,702 --> 00:37:01,204
- Śliskie. Orientuj się.
- Nie rób tak.
630
00:37:01,288 --> 00:37:04,332
Mogę prosto z mostu?
631
00:37:05,292 --> 00:37:09,129
- Kto to?
- Cudowne dzieci, które się pod nas podszywały.
632
00:37:09,212 --> 00:37:10,213
Co takiego?
633
00:37:10,922 --> 00:37:14,134
Przez was policja nachodziła mnie w domu.
Wystraszyliście mi dzieci.
634
00:37:14,217 --> 00:37:15,635
- Wybacz.
- Przepraszamy.
635
00:37:15,719 --> 00:37:19,264
A co u nich?
Podmiejska nuda jeszcze cię kręci?
636
00:37:19,347 --> 00:37:21,016
Wyluzuj.
Nie wykorzystałeś swojej szansy.
637
00:37:21,099 --> 00:37:23,268
- Widzisz gigapierścionek?
- Nie, pokaż.
638
00:37:23,560 --> 00:37:26,146
- Może nie Serce, ale robi wrażenie.
- Już ci mówiłam.
639
00:37:26,229 --> 00:37:30,233
Nie czułam się bezpiecznie,
uciekając z kaftana, wisząc głową do dołu
640
00:37:30,567 --> 00:37:32,027
w 6. miesiącu ciąży.
641
00:37:32,110 --> 00:37:34,529
Obrócilibyśmy cię w końcu.
Nic ci nie groziło.
642
00:37:34,613 --> 00:37:38,199
Nawet za mną nie zatęskniliście.
Zastąpiliście mnie... po południu?
643
00:37:38,742 --> 00:37:41,161
Późnym wieczorem.
644
00:37:41,244 --> 00:37:44,789
Tak swoją drogą, co u Luli?
Wy jeszcze...?
645
00:37:45,206 --> 00:37:47,959
Nie.
Przeprowadziła się do Paryża.
646
00:37:48,043 --> 00:37:50,086
Ojoj, rzuciła wielkiego J. Wildera.
647
00:37:50,170 --> 00:37:53,715
Tak mi przykro. Nie powinieneś teraz
kompromitować się na jakimś rejsie?
648
00:37:53,798 --> 00:37:54,925
Kompromitować się?
649
00:37:55,008 --> 00:37:57,844
Zarabiam na tym po kilkadziesiąt koła.
I mam dodatki.
650
00:37:57,928 --> 00:37:59,304
Ha ha.
On ma dodatki.
651
00:37:59,387 --> 00:38:01,973
A myślałem, że chlanie Merritta
w Meksyku to szczyt depresji.
652
00:38:02,265 --> 00:38:06,061
Tak w temacie, pora na mnie.
Wątroba się sama nie zniszczy.
653
00:38:07,687 --> 00:38:09,481
Możemy gdzieś zacumować?
654
00:38:10,065 --> 00:38:11,650
- Zawijasz się?
- Tak.
655
00:38:11,858 --> 00:38:15,862
Fajnie się znów spotkać.
Dozo za kolejną dekadę?
656
00:38:16,613 --> 00:38:19,532
- Miło was poznać, kijaneczki.
- Adios.
657
00:38:20,200 --> 00:38:22,869
Ja też się zbieram.
Mam fuchę.
658
00:38:22,953 --> 00:38:24,371
Serio?
Zwracają za ubera?
659
00:38:24,454 --> 00:38:26,331
Podpisałem lojalkę,
słowem nie pisnę.
660
00:38:27,082 --> 00:38:30,043
- A ty co?
- Sześć klamek i dupa.
661
00:38:30,502 --> 00:38:32,045
Chcesz mnie obrazić.
Suń się.
662
00:38:32,254 --> 00:38:34,464
Przepraszam, nie wiem, co tu się dzieje.
663
00:38:34,547 --> 00:38:37,175
Domyślam się, że macie jakąś kosę.
664
00:38:37,509 --> 00:38:38,677
Trochę lipa.
665
00:38:39,302 --> 00:38:41,846
Przecież byliście Jeźdźcami.
666
00:38:42,889 --> 00:38:44,808
Nie rozumiem,
czemu się rozstaliście.
667
00:38:45,100 --> 00:38:47,894
Ich zapytaj.
Ja bym na to nigdy nie pozwolił.
668
00:38:51,356 --> 00:38:55,944
Oko chciało, żebyśmy zdemaskowali
rosyjskiego handlarza bronią.
669
00:38:56,027 --> 00:38:57,612
Musimy to znowu wałkować?
670
00:38:57,696 --> 00:39:00,573
- Popełniliśmy kardynalne błędy. Byliśmy...
- ...niechlujni.
671
00:39:00,657 --> 00:39:01,616
Aroganccy.
672
00:39:02,617 --> 00:39:05,996
Przez nas Dylan Shrike
już nigdy nie wyjdzie z rosyjskiego więzienia.
673
00:39:06,454 --> 00:39:07,664
- Kto?
- Dylan Shrike.
674
00:39:08,248 --> 00:39:10,417
Jeden z Jeźdźców.
Siadaj, pała.
675
00:39:11,167 --> 00:39:13,336
Strasznie mi przykro.
Nie miałam pojęcia.
676
00:39:13,628 --> 00:39:15,130
I będzie tam gnił?
677
00:39:15,213 --> 00:39:17,716
Tragedia.
Nigdy sobie tego nie daruję.
678
00:39:17,799 --> 00:39:20,010
- Ani ja.
- Może, ale nie musiałeś odchodzić.
679
00:39:21,386 --> 00:39:24,973
Cóż, niezła załamka.
Przykro nam.
680
00:39:26,641 --> 00:39:27,642
Załamka?
681
00:39:29,060 --> 00:39:33,982
Podziwiam elokwencję,
z jaką wasze pokolenie wszystko podsumowuje.
682
00:39:35,108 --> 00:39:38,403
Ktoś mi wyjaśni, co tu w ogóle robi
ta gimbaza?
683
00:39:38,570 --> 00:39:39,571
To samo, co ty.
684
00:39:40,530 --> 00:39:41,531
Oko ich wezwało.
685
00:39:42,991 --> 00:39:44,034
Zdobyliśmy Serce.
686
00:39:44,492 --> 00:39:46,119
Czego teraz od nas oczekuje?
687
00:39:46,202 --> 00:39:50,999
- Nie wiem.
- Macie diament za pół miliarda dolarów.
688
00:39:51,499 --> 00:39:53,168
- Muszą się do nas odezwać.
- Pewnie tak.
689
00:39:53,460 --> 00:39:55,795
Atlas, pokażesz mi swoją kartę?
690
00:39:56,046 --> 00:39:57,047
Tak.
691
00:40:04,554 --> 00:40:05,639
To mapa.
692
00:40:06,014 --> 00:40:07,807
To twój tatuś, Atlas.
693
00:40:09,142 --> 00:40:13,438
Ta mapa pokazuje się
tylko wszystkim Jeźdźcom.
694
00:40:15,190 --> 00:40:16,232
Marne szanse.
695
00:40:16,316 --> 00:40:20,403
Serio, stary?
Oko naprawdę chce, żebyście to zrobili.
696
00:40:21,029 --> 00:40:23,198
Jesteście Jeźdźcami.
Ogarnijcie się w końcu.
697
00:40:29,162 --> 00:40:32,082
No dobra.
Rosarito może na mnie jeszcze poczekać.
698
00:40:34,209 --> 00:40:36,544
Spróbuję przełożyć mój występ.
699
00:40:37,087 --> 00:40:39,130
Łatwo nie będzie,
ale coś rozkminię.
700
00:40:40,840 --> 00:40:44,261
W sumie stęskniłam się za pościgami
i skakaniem z wami po dachach.
701
00:40:44,594 --> 00:40:45,720
Super, że wróciłaś.
702
00:40:45,804 --> 00:40:46,805
Dziękuję.
703
00:40:47,472 --> 00:40:49,140
Dobra, gdzie to w końcu jest?
704
00:40:55,021 --> 00:40:58,817
ZAMEK W ROUSILLON
FRANCJA
705
00:41:00,277 --> 00:41:01,569
Co mamy tu robić?
706
00:41:01,987 --> 00:41:03,071
Oko da nam znać.
707
00:41:04,281 --> 00:41:05,323
Pora na fotkę.
708
00:41:05,407 --> 00:41:07,909
- Co ty robisz?
- Zdjęcie. Od tego są teraz telefony.
709
00:41:07,993 --> 00:41:10,578
- Nie wrzucaj zdjęć tajnych baz.
- Nie zazdrość. Sam chcesz focię.
710
00:41:10,662 --> 00:41:13,999
- Wcale. Z tego mogą być...
- Wspomnienia.
711
00:41:14,082 --> 00:41:15,083
Nie, dowody na nas.
712
00:41:19,254 --> 00:41:21,590
Pierwszy raz widzę takie wrota.
713
00:41:24,426 --> 00:41:25,885
Ja ich nie otworzę.
714
00:41:26,177 --> 00:41:27,554
Spróbujesz, Jack?
715
00:41:28,096 --> 00:41:29,723
Zaraz, nie lepiej June?
716
00:41:29,806 --> 00:41:31,057
Jack jest naszym włamywaczem.
717
00:41:32,559 --> 00:41:35,228
Kroi nam się zdrowa rywalizacja.
718
00:41:35,312 --> 00:41:38,231
To nie fair.
Robiłem to już, zanim ona była na świecie.
719
00:41:40,233 --> 00:41:42,944
- Muszę znaleźć dziurkę od klucza.
- Może z drugiej strony.
720
00:41:44,779 --> 00:41:48,116
- Średnio ci idzie, Jack.
- Poradzi sobie.
721
00:41:48,450 --> 00:41:49,659
Wypadłeś z wprawy?
722
00:41:49,909 --> 00:41:51,119
Nie poganiaj.
723
00:41:52,162 --> 00:41:53,997
Kiedy on ogarnie ten zamek?
724
00:41:54,914 --> 00:41:59,002
Jack, tu trzeba łamać głowę, nie zamek.
725
00:42:04,132 --> 00:42:05,342
Pokaż mu, jak się to robi.
726
00:42:07,052 --> 00:42:09,137
Pozwolisz, że to szybko rozgryzę?
727
00:42:11,431 --> 00:42:12,599
No tak.
728
00:42:17,687 --> 00:42:19,522
Gdybyś był w escape roomie,
729
00:42:19,856 --> 00:42:22,651
wiedziałbyś, że kryje
wiele różnych zagadek.
730
00:42:23,652 --> 00:42:26,154
Zamki i klucze to nie wszystko.
731
00:42:27,113 --> 00:42:29,282
Musisz odświeżyć repertuar.
732
00:42:30,408 --> 00:42:33,119
Proszę bardzo, prowadź.
733
00:42:35,497 --> 00:42:37,624
Pewnie jej to poluzował.
734
00:42:41,795 --> 00:42:43,255
Co to jest?
735
00:42:43,630 --> 00:42:45,048
Raj dla nerdów magii.
736
00:42:45,548 --> 00:42:47,050
Trumna P.T. Selbita?
737
00:42:48,718 --> 00:42:49,719
A nie mówiłem?
738
00:42:49,886 --> 00:42:51,763
Kochani, kaftan Houdiniego.
739
00:42:51,846 --> 00:42:52,889
Dokładnie.
740
00:42:52,973 --> 00:42:55,267
Mogę cię w niego zapiąć
jak za starych dobrych czasów?
741
00:42:55,350 --> 00:42:56,351
- Nie.
- Na pewno?
742
00:42:56,893 --> 00:42:59,062
- Dla mnie niezły żart.
- Dzięki. Nie skusisz się?
743
00:42:59,729 --> 00:43:00,730
Jakoś nie.
744
00:43:05,485 --> 00:43:07,362
Charlie, obczaj to.
745
00:43:07,445 --> 00:43:08,446
Co to?
746
00:43:08,655 --> 00:43:09,906
Łapanie pocisku.
747
00:43:09,990 --> 00:43:11,032
Nie wierzę.
748
00:43:28,592 --> 00:43:29,676
Ślepy zaułek?
749
00:43:30,051 --> 00:43:31,052
Tak.
750
00:43:31,136 --> 00:43:32,596
Słuchajcie, tu nie ma przejścia.
751
00:43:33,430 --> 00:43:34,889
Aby na pewno?
752
00:43:38,476 --> 00:43:39,603
O Boże.
753
00:43:42,022 --> 00:43:43,023
No, ślepy.
754
00:43:46,776 --> 00:43:47,777
Dziwne.
755
00:43:50,572 --> 00:43:52,324
Kostka powinna stać tutaj,
756
00:43:52,782 --> 00:43:54,993
a na jej miejscu kulka.
757
00:44:01,374 --> 00:44:02,375
Szach mat.
758
00:44:02,584 --> 00:44:03,835
Nic takiego.
759
00:44:04,044 --> 00:44:08,423
Cztery rzędy: 1,5,8,4.
To jakiś szyfr?
760
00:44:09,549 --> 00:44:12,052
- 4,6,18,1,8,9.
- Minus 4 równa się 10?
761
00:44:12,135 --> 00:44:13,136
1584.
762
00:44:13,219 --> 00:44:14,888
"Odkrycie czarów".
763
00:44:14,971 --> 00:44:17,557
Data wydania pierwszej książki
o iluzji.
764
00:44:17,641 --> 00:44:18,642
Skąd on to wie?
765
00:44:18,725 --> 00:44:21,227
To komputer pełen bezużytecznej wiedzy.
766
00:44:33,448 --> 00:44:34,449
Bezużytecznej?
767
00:44:39,162 --> 00:44:40,288
To już sztos.
768
00:44:43,458 --> 00:44:44,584
Kosmos.
769
00:44:45,252 --> 00:44:46,253
Nieźle.
770
00:44:57,264 --> 00:44:59,891
Słuchajcie, tu jest plan tego piętra zamku.
771
00:45:00,642 --> 00:45:02,894
Ale coś tu się nie zgadza.
772
00:45:04,771 --> 00:45:05,897
Góra jest na dole.
773
00:45:07,565 --> 00:45:09,484
Lewa to prawa.
774
00:45:11,152 --> 00:45:13,238
Nawet pokoje to złudzenia.
775
00:45:16,366 --> 00:45:17,575
Moi Jeźdźcy!
776
00:45:18,368 --> 00:45:19,369
Thaddeus!
777
00:45:20,620 --> 00:45:22,539
- Jak miło cię widzieć!
- I wzajemnie, kochana.
778
00:45:22,622 --> 00:45:25,542
Nie mogłeś sprawdzić na kamerze
i nas wpuścić domofonem?
779
00:45:25,792 --> 00:45:27,627
Miałbym z tego taką frajdę?
780
00:45:28,086 --> 00:45:31,298
Witam, jestem Charlie.
Pana wielki wielbiciel.
781
00:45:31,506 --> 00:45:32,716
Cześć, Charlie.
782
00:45:33,425 --> 00:45:35,760
Nigdy nie widziałem tak wielkiej
wybiórczej soczewki.
783
00:45:35,844 --> 00:45:36,845
Naprawdę?
784
00:45:36,928 --> 00:45:38,597
To jeszcze nic nie widziałeś.
785
00:45:40,890 --> 00:45:43,226
- To ty wysłałeś nam karty do tarota?
- Nie.
786
00:45:43,602 --> 00:45:45,979
Od dawna nie zajmuję się takimi wygłupami
787
00:45:46,479 --> 00:45:48,690
i waszymi zbiorowymi zaburzeniami.
788
00:45:49,899 --> 00:45:53,236
Dziś magią param się już tylko dla wnuków.
789
00:45:55,280 --> 00:45:59,618
Ale parę tygodni temu
karta pojawiła się też na moim progu.
790
00:46:00,994 --> 00:46:04,122
Uprzedzano mnie,
by przygotować zamek
791
00:46:04,205 --> 00:46:08,919
na przybycie siedmiorga zbiegów.
792
00:46:09,461 --> 00:46:10,503
To by się zgadzało.
793
00:46:10,795 --> 00:46:12,339
Czemu Oko nas tu ściągnęło?
794
00:46:12,672 --> 00:46:15,884
Mogę się tylko domyślać,
że to, czego od was oczekuje,
795
00:46:16,676 --> 00:46:18,470
skrywa się w tych murach.
796
00:46:20,138 --> 00:46:23,266
Widzicie, zamek Rousillon
797
00:46:24,017 --> 00:46:25,435
był kiedyś ich siedzibą.
798
00:46:25,852 --> 00:46:30,649
W 1943 roku Alianci potrzebowali
militarnych cudów
799
00:46:31,149 --> 00:46:32,651
z każdego możliwego źródła.
800
00:46:33,818 --> 00:46:38,949
Zwrócili się o pomoc do kilku
największych magików tamtych czasów,
801
00:46:39,491 --> 00:46:43,954
zbudowali fałszywe miasto
przy użyciu błota, kartonu, świateł
802
00:46:44,371 --> 00:46:46,581
i tysiące nadmuchiwanych
gumowych czołgów,
803
00:46:47,207 --> 00:46:48,375
by zwieść Niemców.
804
00:46:49,334 --> 00:46:51,086
Dzięki geniuszowi Jaspera Maskelyne'a.
805
00:46:51,336 --> 00:46:53,296
Mamy tu zapalonego historyka.
806
00:46:54,297 --> 00:46:57,133
Tylko co Niemcy
mieli wspólnego z diamentami?
807
00:46:58,051 --> 00:47:00,136
Tego nie wiem.
808
00:47:00,345 --> 00:47:02,847
Ale odpowiedź jest gdzieś tutaj.
809
00:47:04,349 --> 00:47:06,059
Trzeba zacząć jej szukać.
810
00:47:08,937 --> 00:47:10,105
Pani Vanderberg.
811
00:47:10,188 --> 00:47:13,233
Pani reakcja na pogłoski,
że wasza firma pierze brudne pieniądze?
812
00:47:13,900 --> 00:47:15,151
Jeźdźcy to złodzieje.
813
00:47:15,610 --> 00:47:17,862
Udają antykapitalistów i artystów.
814
00:47:18,280 --> 00:47:21,324
Bezprawnie zaatakowali mnie
i moją uczciwą firmę.
815
00:47:21,408 --> 00:47:26,538
Wzywam każdego, kto nas szkaluje,
by przejrzał nasze działania i sprawozdania.
816
00:47:26,621 --> 00:47:30,584
A także policję, by ci magicy
stali się tym, czym powinni.
817
00:47:30,667 --> 00:47:31,668
Wspomnieniem.
818
00:47:32,544 --> 00:47:35,213
Koniec pytań!
Już dość!
819
00:47:35,297 --> 00:47:36,298
Dziękujemy!
820
00:47:50,687 --> 00:47:53,106
Według Interpolu mieli jakąś wtyczkę.
821
00:47:53,982 --> 00:47:56,234
Złodzieje znali wszystkie słabe punkty.
822
00:48:00,905 --> 00:48:01,906
I jak tam?
823
00:48:02,532 --> 00:48:06,286
Rozumiem, że ty stoisz
za tymi Jeźdźcami i ich stajennymi.
824
00:48:06,620 --> 00:48:09,122
Prosiłbym o diament,
a potem sam go kradł?
825
00:48:10,332 --> 00:48:13,627
Na twoim miejscu główkowałbym,
jak go odzyskać, i to szybko.
826
00:48:15,003 --> 00:48:18,673
Pod koniec tygodnia będziesz
ze swoimi kierowcami wyścigowymi w Abu Zabi.
827
00:48:18,757 --> 00:48:20,175
Idealnie neutralny teren.
828
00:48:20,467 --> 00:48:22,719
Ja przywiozę dowody, a ty Serce.
829
00:48:23,053 --> 00:48:24,304
Jeśli je jeszcze masz.
830
00:48:28,350 --> 00:48:29,476
Namierzyłeś ich?
831
00:48:29,559 --> 00:48:32,604
Mamy kilka tropów.
Przekraczali południową granicę Belgii.
832
00:48:32,687 --> 00:48:35,398
JEŹDŹCY WYPATRZENI WE FRANCJI
- Ponoć widziano ich we Francji.
833
00:48:36,149 --> 00:48:37,192
To sprzed godziny.
834
00:48:37,484 --> 00:48:41,404
Szef francuskiej policji wisi mi przysługę.
Ma mi dostarczyć ich głowy
835
00:48:41,488 --> 00:48:44,199
na tacy.
Żandarmi ich znajdą.
836
00:48:45,116 --> 00:48:46,326
Jestem tego pewna.
837
00:48:47,869 --> 00:48:50,455
Thaddeus mówił, żeby szukać.
Jak myślisz, czego?
838
00:48:54,000 --> 00:48:55,252
To już naprawdę czad.
839
00:48:57,545 --> 00:48:59,339
Nie jesteś zbyt rozmowny.
840
00:49:00,048 --> 00:49:01,174
Och, wybacz.
841
00:49:01,424 --> 00:49:03,343
Za to chętnie za wszystko przepraszasz.
842
00:49:03,510 --> 00:49:05,845
Daruj.
I znowu to zrobiłem.
843
00:49:05,929 --> 00:49:07,138
Sorki, znaczy...
844
00:49:07,347 --> 00:49:09,766
Denerwuję się.
Uwielbiam was,
845
00:49:10,558 --> 00:49:12,811
a to ja ściągnąłem na was gliny.
I bardzo za to prze...
846
00:49:13,395 --> 00:49:15,397
Odpada.
Nie powiem tego.
847
00:49:16,022 --> 00:49:17,232
Wybaczam ci.
848
00:49:17,732 --> 00:49:19,734
Dzięki wam Jeźdźcy
znów świetnie wypadli.
849
00:49:19,818 --> 00:49:21,278
Ale nie widziałam tam ciebie.
850
00:49:21,361 --> 00:49:22,612
Czemu nie wystąpiłeś?
851
00:49:22,946 --> 00:49:25,615
Wolę być za kulisami.
852
00:49:27,033 --> 00:49:28,743
Zaplanowałem wszystkie sztuczki.
853
00:49:28,910 --> 00:49:30,745
Dokąd idziemy.
Nie zgubiliśmy się?
854
00:49:31,413 --> 00:49:34,207
Naprawdę to wolisz,
czy tak się ukrywasz?
855
00:49:34,791 --> 00:49:36,668
Co przez to rozumiesz?
856
00:49:39,379 --> 00:49:42,173
Wiele lat wmawiałam sobie,
że chcę asystować.
857
00:49:42,257 --> 00:49:44,968
Nie miałam nic przeciwko,
że Atlas grał pierwsze skrzypce.
858
00:49:45,051 --> 00:49:47,012
Był taki genialny.
Ale tak naprawdę...
859
00:49:47,887 --> 00:49:48,888
to był strach.
860
00:49:50,140 --> 00:49:52,892
Że nie mogę być w centrum uwagi.
861
00:49:57,522 --> 00:49:58,732
Thaddeus miał rację.
862
00:49:58,815 --> 00:50:00,025
To, co na górze, jest na dole.
863
00:50:10,619 --> 00:50:11,786
Pokój do góry nogami.
864
00:50:12,329 --> 00:50:13,330
Spox.
865
00:50:14,080 --> 00:50:15,081
Spox?
866
00:50:15,624 --> 00:50:17,751
Nic już na tobie nie robi wrażenia?
867
00:50:18,168 --> 00:50:21,046
Dlatego powiedziałem, że spox.
Nie znasz tego słowa?
868
00:50:21,546 --> 00:50:24,257
Spróbujmy zrozumieć,
jak to działa, dobrze?
869
00:50:31,139 --> 00:50:32,140
Rozgryzłem to.
870
00:50:32,223 --> 00:50:34,142
No jasne.
Pozjadałeś wszystkie rozumy.
871
00:50:34,726 --> 00:50:36,186
Co znowu źle zrobiłem?
872
00:50:36,269 --> 00:50:38,271
Nic a nic.
Najmocniej przepraszam.
873
00:50:38,355 --> 00:50:40,398
Jesteś kapitalny.
To zaszczyt cię obserwować.
874
00:50:41,691 --> 00:50:43,944
Mówili ci,
że masz świra na punkcie kontroli?
875
00:50:44,027 --> 00:50:45,028
Tak, bez końca.
876
00:50:50,909 --> 00:50:52,077
Ej, przestań!
877
00:50:55,664 --> 00:50:57,082
Naprawdę rozgryzłem.
878
00:51:19,187 --> 00:51:20,605
Gumisie odpaliły mi się.
879
00:51:25,694 --> 00:51:26,903
No czego my szukamy?
880
00:51:26,987 --> 00:51:28,405
Pewnie czegoś dziwnego.
881
00:51:28,780 --> 00:51:30,031
Tu są same dziwy.
882
00:51:31,992 --> 00:51:32,993
Spójrz.
883
00:51:37,789 --> 00:51:39,583
Zawsze byłeś dla mnie wzorem.
884
00:51:39,916 --> 00:51:41,001
Tak?
885
00:51:41,084 --> 00:51:43,336
Zanim zostałeś rejsowym magikiem.
886
00:51:43,753 --> 00:51:45,380
Występuję też dla korpo.
887
00:51:45,755 --> 00:51:47,299
No nie mów, nie wpadłabym.
888
00:51:48,883 --> 00:51:50,969
To było kompletnie bez sensu.
Co teraz?
889
00:51:51,428 --> 00:51:53,638
Jedna sztuczka.
Bez popisów i nawijania.
890
00:51:53,722 --> 00:51:54,723
Czysta magia.
891
00:51:54,806 --> 00:51:56,891
Stary, nie muszę ci niczego udowadniać.
892
00:51:57,100 --> 00:51:58,101
Jednak tak.
893
00:51:58,184 --> 00:51:59,978
Żebym wiedział,
czemu Oko cię wybrało.
894
00:52:00,353 --> 00:52:01,354
I wiesz co?
895
00:52:02,314 --> 00:52:04,733
Udowodnij mi,
że nie trzeba cię niańczyć.
896
00:52:06,776 --> 00:52:08,403
Nagle odechciało się popisów?
897
00:52:09,112 --> 00:52:11,072
Wymiękasz bez kumpli odmieńców?
898
00:52:11,156 --> 00:52:14,367
To moja rodzina, więc z szacunkiem.
Przed nimi nie muszę się popisywać.
899
00:52:14,451 --> 00:52:15,493
Mniejsza.
900
00:52:15,577 --> 00:52:18,997
Sprawdzałem, na co się stać
bez tanich zagrywek pod publikę.
901
00:52:19,581 --> 00:52:21,041
Najwyraźniej na nic.
902
00:52:23,710 --> 00:52:24,711
W porządku.
903
00:52:25,462 --> 00:52:26,671
Chcesz zobaczyć sztuczkę?
904
00:52:27,339 --> 00:52:30,926
Twoja słabość, Atlas,
to przekombinowanie.
905
00:52:31,843 --> 00:52:36,139
Znalezienie diamentu jest dużo prostsze,
niż ci się wydaje.
906
00:52:36,348 --> 00:52:37,807
Tak jak i jego...
907
00:52:38,934 --> 00:52:39,935
ukrycie.
908
00:52:40,018 --> 00:52:41,269
- Fajne.
- Sprawdź w kieszeni.
909
00:52:41,353 --> 00:52:42,354
Serio?
910
00:52:44,189 --> 00:52:45,273
Nieźle.
911
00:52:45,357 --> 00:52:47,025
Karta w niemożliwym miejscu.
912
00:52:47,108 --> 00:52:50,570
Ale nie graj w warcaby na szachownicy.
Mam 5 ruchów przewagi.
913
00:52:50,654 --> 00:52:51,905
Sprawdź swoją kieszeń.
914
00:52:54,741 --> 00:52:56,117
To bezcenne antyki.
915
00:52:57,452 --> 00:53:00,580
Zabytki trafiają do tego pokoju
na wieczny spoczynek.
916
00:53:00,830 --> 00:53:01,831
Aha.
917
00:53:02,374 --> 00:53:04,834
Pewnie masz rację,
918
00:53:04,918 --> 00:53:07,295
ale należy im się ostatnia szansa
919
00:53:08,213 --> 00:53:09,673
- na sławę.
- Co wy knujecie?
920
00:53:09,756 --> 00:53:12,300
Niczego sobie, ale powinieneś zwolnić.
921
00:53:12,384 --> 00:53:16,012
- Mówisz?
- Żeby publika nacieszyła się prawdziwą magią.
922
00:53:16,096 --> 00:53:19,224
- Mocne.
- Szacun, Bosco.
923
00:53:19,307 --> 00:53:20,809
Nie znam się zbytnio na pokerze,
924
00:53:20,892 --> 00:53:22,894
ale czy diamentu nie bije
925
00:53:23,520 --> 00:53:25,355
karo?
926
00:53:26,481 --> 00:53:27,482
O, proszę!
927
00:53:28,566 --> 00:53:29,943
Niezła zmyłka.
928
00:53:30,277 --> 00:53:32,529
- Nie zapominajmy o najważniejszym.
- Nie skończyłam.
929
00:53:32,612 --> 00:53:35,490
- Pokaż im, Charlie.
- Jak ukryć klejnot?
930
00:53:35,573 --> 00:53:36,574
No zobaczmy.
931
00:53:36,658 --> 00:53:38,576
Nie spuszczajcie oka z nagrody.
932
00:53:38,827 --> 00:53:40,745
Tu się kręci i kręci...
933
00:53:40,829 --> 00:53:42,706
Nim przestanie, ponęci.
934
00:53:42,789 --> 00:53:44,583
- I po fancie.
- Elegancko.
935
00:53:44,874 --> 00:53:46,501
Czarna sztuczka, skrytka w stole.
936
00:53:46,585 --> 00:53:48,128
Zauważyłem na wejściu.
937
00:53:48,211 --> 00:53:49,212
Pora zmykać.
938
00:53:50,130 --> 00:53:52,090
- A on dokąd?
- Co on wyrabia?
939
00:53:54,301 --> 00:53:56,428
Diabeł w pudełku?
On tak poważnie?
940
00:53:58,179 --> 00:53:59,598
Jaka ramota.
941
00:53:59,848 --> 00:54:01,933
Gdybym wiedział,
że tak łatwo się go pozbyć...
942
00:54:02,017 --> 00:54:03,476
Jeszcze się nie podniecaj.
943
00:54:04,436 --> 00:54:08,189
Dobra, koniec rozgrzewki.
Teraz gwóźdź programu.
944
00:54:08,273 --> 00:54:11,067
Pomyśl o jednej z tych kart.
945
00:54:11,401 --> 00:54:14,404
Tylko nie o tej,
którą ja ci sugeruję.
946
00:54:15,238 --> 00:54:16,448
- Wybrana?
- Tak.
947
00:54:18,366 --> 00:54:19,367
Która?
948
00:54:19,743 --> 00:54:21,119
Czwórka kier.
949
00:54:22,662 --> 00:54:25,373
Nieźle, profesorze.
Naprawdę szacuneczek.
950
00:54:27,042 --> 00:54:28,668
Ta whisky jest starsza od ciebie.
951
00:54:28,752 --> 00:54:30,378
Wielka sorka, szefie.
952
00:54:30,837 --> 00:54:34,049
Poważnie, kochani.
Było mi z wami naprawdę przefajnie.
953
00:54:34,132 --> 00:54:35,133
Pokaż im.
954
00:54:35,216 --> 00:54:38,053
Ale stać nas na coś jeszcze fajniejszego.
955
00:54:38,803 --> 00:54:40,430
No, dajesz!
956
00:54:40,513 --> 00:54:42,057
Jak burza śnieżna w Chinach!
957
00:54:43,975 --> 00:54:45,644
Jak pięknie.
958
00:54:46,728 --> 00:54:48,521
Zimą zawsze ubieram się na biało.
959
00:54:48,855 --> 00:54:51,316
Śnieg to rzadkość
w tej części Francji,
960
00:54:51,399 --> 00:54:55,195
ale lód?
To zakrawa na cud.
961
00:54:57,614 --> 00:54:59,324
- Klasyka.
- Nieźle.
962
00:54:59,407 --> 00:55:01,868
- Jak to zrobiłeś?
- Magik nie zdradza swoich sekretów.
963
00:55:03,620 --> 00:55:04,621
Szach.
964
00:55:05,205 --> 00:55:06,206
Mat.
965
00:55:06,623 --> 00:55:07,707
Szlag.
966
00:55:07,791 --> 00:55:09,876
Bosco,
mądrość i talent zawsze wygrywają
967
00:55:09,960 --> 00:55:12,337
z młodością i butą.
968
00:55:12,629 --> 00:55:14,798
Dziękuję.
Nie zakładaj, że jesteś najsprytniejszy.
969
00:55:14,881 --> 00:55:16,508
- Udowodnij to.
- Bez jaj, ziom.
970
00:55:16,591 --> 00:55:17,842
Niczego nie udowodniłeś.
971
00:55:17,926 --> 00:55:22,889
Mogę tylko przypomnieć, że nadal nie wiemy,
co robimy w tym zabytku z II wojny.
972
00:55:22,973 --> 00:55:23,974
Chwila!
973
00:55:25,141 --> 00:55:26,184
Jasper Maskelyne,
974
00:55:26,476 --> 00:55:28,395
magik, który pokonał nazistów,
975
00:55:28,478 --> 00:55:31,398
wybudował fałszywe miasta i czołgi.
976
00:55:32,983 --> 00:55:33,984
I pomyślałem...
977
00:55:52,586 --> 00:55:54,254
Boże, naprawdę miałem rację?
978
00:55:54,337 --> 00:55:57,549
Z podręcznika młodego magika:
nie okazuj szoku, gdy sztuczka wypali.
979
00:55:58,133 --> 00:55:59,134
Przepraszam.
980
00:56:05,724 --> 00:56:07,392
- O Boże.
- Co to takiego?
981
00:56:07,851 --> 00:56:09,728
Spis nazistowskich
zbrodniarzy wojennych.
982
00:56:09,811 --> 00:56:12,272
Do którego załapał się
tatuś Veroniki.
983
00:56:12,939 --> 00:56:15,859
Po II wojnie naziści uciekali
do różnych krajów na świecie.
984
00:56:16,067 --> 00:56:20,363
Wygląda na to, że Peter Vanderberg
dorobił się, piorąc ich brudne fortuny.
985
00:56:20,780 --> 00:56:24,743
A Veronika przejęła po nim
kontakty z kryminalnego półświatka.
986
00:56:25,160 --> 00:56:27,537
Tylko co według Oka
mamy z tym zrobić?
987
00:56:27,913 --> 00:56:29,748
Jeśli się nie mylę,
988
00:56:30,832 --> 00:56:33,835
mamy zdemaskować Vanderbergów
989
00:56:34,586 --> 00:56:37,255
i ukarać dwa pokolenia bandytów
990
00:56:37,714 --> 00:56:39,633
jednym zręcznym trikiem.
991
00:56:39,716 --> 00:56:42,260
W necie czytałem ciekawe
plotki o Vanderbergach.
992
00:56:43,094 --> 00:56:46,014
15 lat temu matka Veroniki
popełniła samobójstwo.
993
00:56:46,097 --> 00:56:48,475
Po tygodniu wysiadły hamulce
w samochodzie ich gosposi.
994
00:56:49,851 --> 00:56:53,855
Zginęła wtedy z synem w wypadku.
Podejrzewano przestępstwo,
995
00:56:53,939 --> 00:56:55,941
ale niczego nie udowodniono.
996
00:57:07,661 --> 00:57:08,662
Policja!
997
00:57:08,745 --> 00:57:10,664
- Co teraz?
- Czekajcie.
998
00:57:10,997 --> 00:57:11,998
Posłuchajcie.
999
00:57:12,457 --> 00:57:14,334
Rozdzielcie się,
szukajcie drogi ucieczki.
1000
00:57:14,751 --> 00:57:17,337
- Szybko!
- On ma rację, rozdzielamy się!
1001
00:57:23,051 --> 00:57:25,387
Weszliśmy.
Znajdziemy diament.
1002
00:57:25,762 --> 00:57:29,975
To nic trudnego.
Kamień jest wielkości kulki do gry w bule.
1003
00:57:32,936 --> 00:57:34,145
Nie stać tak, do roboty!
1004
00:57:34,437 --> 00:57:36,356
Idziecie po dwóch
i jesteśmy stale na łączach!
1005
00:57:36,439 --> 00:57:37,440
Znaleźć go!
1006
00:57:37,941 --> 00:57:38,942
Tędy.
1007
00:57:41,778 --> 00:57:42,946
Stać!
1008
00:57:49,202 --> 00:57:50,787
Obróćcie się!
1009
00:57:53,123 --> 00:57:55,834
Słyszałeś, Bosco.
Obracamy.
1010
00:58:05,343 --> 00:58:06,386
Idą tu.
1011
00:58:29,451 --> 00:58:30,744
A kuku, pieski!
1012
00:58:32,829 --> 00:58:34,039
Adios, koleżko.
1013
00:58:52,098 --> 00:58:53,099
W mordę!
1014
00:58:57,562 --> 00:58:58,563
Przepraszam!
1015
00:58:59,522 --> 00:59:00,523
Nie ruszaj się!
1016
00:59:00,899 --> 00:59:03,151
Witam panów.
1017
00:59:04,402 --> 00:59:07,864
Zwykle oprowadzam
moich nowych gości.
1018
00:59:09,950 --> 00:59:14,162
Zauważyliście panowie,
że zamek skrywa wiele tajemnic.
1019
00:59:14,246 --> 00:59:15,247
Thaddeus!
1020
00:59:21,670 --> 00:59:22,671
Thaddeus!
1021
00:59:25,715 --> 00:59:27,425
Chcecie zobaczyć sztuczkę?
1022
00:59:27,717 --> 00:59:29,302
Co tu się...?
1023
00:59:29,803 --> 00:59:31,680
A gdybym wam teraz...
1024
00:59:32,472 --> 00:59:33,473
zniknął?
1025
00:59:33,556 --> 00:59:34,808
Nie ruszaj się!
1026
00:59:36,434 --> 00:59:37,519
Nie strzelać!
1027
00:59:38,019 --> 00:59:39,020
Thaddeus!
1028
00:59:46,319 --> 00:59:47,904
Co tu się...?
1029
00:59:48,405 --> 00:59:49,614
Szukajcie go!
1030
00:59:49,948 --> 00:59:51,241
Nie może być daleko!
1031
00:59:53,827 --> 00:59:55,370
- Thaddeus!
- Nie ruszaj się!
1032
00:59:57,330 --> 00:59:58,540
Ręce na głowę!
1033
01:00:04,296 --> 01:00:05,547
Szybko, tędy.
1034
01:00:07,090 --> 01:00:08,133
Thaddeus?
1035
01:00:08,925 --> 01:00:11,261
Bogu dzięki.
Jak stąd najszybciej wyjść?
1036
01:00:12,929 --> 01:00:14,514
Za tym rogiem...
1037
01:00:15,265 --> 01:00:17,183
jest... przejście.
1038
01:00:18,268 --> 01:00:19,936
Idźcie wzdłuż strumyka.
1039
01:00:20,228 --> 01:00:21,479
Tak wyjdziecie z lasu.
1040
01:00:23,523 --> 01:00:24,524
O nie.
1041
01:00:24,899 --> 01:00:27,027
- Nie, nie.
- To się nie dzieje.
1042
01:00:27,110 --> 01:00:29,321
Wstań, Thaddeus.
Musimy uciekać.
1043
01:00:29,696 --> 01:00:31,281
Sprowadzimy ci pomoc.
1044
01:00:32,198 --> 01:00:33,700
Proszę cię, wstań.
1045
01:00:34,868 --> 01:00:37,162
Musicie powstrzymać
Veronikę Vanderberg.
1046
01:00:38,038 --> 01:00:40,248
Bez ciebie nie damy rady.
1047
01:00:42,125 --> 01:00:43,543
Nie potrzebujecie mnie.
1048
01:00:45,712 --> 01:00:47,380
Ale siebie na pewno.
1049
01:00:49,090 --> 01:00:50,967
Nigdy tego nie zapominajcie.
1050
01:00:54,971 --> 01:00:57,223
Przychodząc tu, wiedziałem,
że to będzie...
1051
01:00:58,850 --> 01:00:59,851
zapewne...
1052
01:01:01,102 --> 01:01:02,520
moja ostatnia sztuczka.
1053
01:01:07,317 --> 01:01:09,402
Niech nie ginę na próżno.
1054
01:01:12,405 --> 01:01:13,740
Przed wami wiele pracy.
1055
01:01:18,620 --> 01:01:20,455
Lećcie już.
1056
01:01:21,081 --> 01:01:22,082
Proszę was.
1057
01:01:23,458 --> 01:01:24,542
Zanim będzie...
1058
01:01:25,877 --> 01:01:27,754
za późno.
1059
01:01:43,103 --> 01:01:44,104
Chodź.
1060
01:01:44,187 --> 01:01:45,188
Uciekajmy.
1061
01:01:49,401 --> 01:01:50,402
Atlas!
1062
01:02:17,846 --> 01:02:21,016
- Zatrzymali June.
- Co z Jackiem i Merrittem?
1063
01:02:21,683 --> 01:02:23,893
- Ich też.
- Trzeba ich wydostać.
1064
01:02:24,144 --> 01:02:25,645
- Przegadajmy to najpierw.
- Niby co?
1065
01:02:25,729 --> 01:02:27,230
Róbmy to z głową.
1066
01:02:27,314 --> 01:02:29,065
Wyciągamy moją kumpelę z aresztu.
1067
01:02:29,149 --> 01:02:32,402
Wiesz, czego nie znalazłeś,
gdy nas sprawdzałeś?
1068
01:02:34,321 --> 01:02:37,365
Charlie i June to moi jedyni przyjaciele.
Wiesz, za co ich uwielbiam?
1069
01:02:38,033 --> 01:02:39,200
Nie traktują mnie jak dupka.
1070
01:02:39,701 --> 01:02:41,411
- Idę po nią.
- Czekaj, Bosco...
1071
01:02:41,703 --> 01:02:43,788
- Sekundę.
- Posłuchaj. Nie rób tego.
1072
01:02:43,872 --> 01:02:44,873
Czemu?
1073
01:02:45,081 --> 01:02:47,751
Oni nas szukają.
1074
01:02:47,834 --> 01:02:49,419
Ciebie też przyskrzynią.
1075
01:02:49,586 --> 01:02:51,296
- Cholera.
- Święte słowa.
1076
01:02:51,379 --> 01:02:54,132
Tylko gdzie szukać podobnego świra,
który włamałby się do aresztu
1077
01:02:54,215 --> 01:02:55,926
bez sprzętu i ochrony?
1078
01:02:56,509 --> 01:02:57,552
- Atlas?
- Tak?
1079
01:02:59,429 --> 01:03:00,639
Znam kogoś takiego.
1080
01:03:18,239 --> 01:03:20,367
Thaddeus Marcus Bradley.
1081
01:03:21,409 --> 01:03:23,495
To, gdybyś chciała wiedzieć,
1082
01:03:23,662 --> 01:03:25,455
jego właśnie zamordowałaś.
1083
01:03:26,581 --> 01:03:28,250
A, tak.
1084
01:03:29,709 --> 01:03:31,127
Bardzo niefortunne.
1085
01:03:32,462 --> 01:03:34,881
Gdy to wszystko się zaczęło,
1086
01:03:34,965 --> 01:03:37,133
miałem gdzieś ciebie
1087
01:03:37,217 --> 01:03:41,680
i twój diament,
ale właśnie zdołałaś mnie głęboko...
1088
01:03:42,889 --> 01:03:43,890
zaangażować.
1089
01:03:44,766 --> 01:03:45,767
Teraz...
1090
01:03:46,559 --> 01:03:49,479
nie mogę się już doczekać,
gdy cię załatwimy.
1091
01:03:49,813 --> 01:03:51,564
Mój ojciec byłby twoim fanem.
1092
01:03:52,482 --> 01:03:53,942
Był wielbicielem magii.
1093
01:03:54,401 --> 01:03:55,986
Gdy miałam 5 albo 6 lat,
1094
01:03:56,152 --> 01:03:58,363
i jak rzadko miałam go
tylko dla siebie,
1095
01:03:59,030 --> 01:04:00,699
nauczył mnie jednej sztuczki.
1096
01:04:01,032 --> 01:04:03,618
Znikania czerwonej jedwabnej chusteczki,
1097
01:04:03,702 --> 01:04:06,580
a potem wyciągania jej sobie z ust.
Byłam wniebowzięta.
1098
01:04:07,289 --> 01:04:08,999
Wystarczyło tylko trochę smykałki.
1099
01:04:09,583 --> 01:04:12,085
Ćwiczyłam to miesiącami.
1100
01:04:12,794 --> 01:04:14,921
Myślałam, że jeśli się spiszę,
1101
01:04:15,422 --> 01:04:17,132
zasłużę na więcej...
1102
01:04:18,592 --> 01:04:19,593
ojca.
1103
01:04:20,885 --> 01:04:22,304
To było tylko złudzenie.
1104
01:04:23,179 --> 01:04:24,806
Odtąd nienawidzę magii.
1105
01:04:25,640 --> 01:04:27,017
Kiczu, ckliwości.
1106
01:04:27,434 --> 01:04:30,645
Że nie wspomnę o oszustach,
takich jak ty.
1107
01:04:30,729 --> 01:04:31,896
Pseudomentalistów.
1108
01:04:34,149 --> 01:04:36,901
Żadne z nas nie umie czytać
w myślach, panie McKinney.
1109
01:04:38,153 --> 01:04:39,154
Pan już nie musi.
1110
01:04:39,404 --> 01:04:41,072
Pan wie, gdzie jest moje Serce.
1111
01:04:41,281 --> 01:04:42,449
Ja też nie muszę.
1112
01:04:43,325 --> 01:04:44,451
Bo pan mi to wyjawi.
1113
01:04:45,952 --> 01:04:49,623
Chyba ma pani dość rozumu,
żeby wiedzieć, że gówno pani wyjawię,
1114
01:04:49,706 --> 01:04:51,666
jak mawiamy w Teksasie.
1115
01:04:51,750 --> 01:04:53,960
I myli się pani
co do mentalizmu.
1116
01:04:54,044 --> 01:04:56,796
Ludzie noszą
całą historię swojego życia
1117
01:04:56,880 --> 01:04:58,214
na swoich twarzach.
1118
01:04:58,882 --> 01:05:00,550
Trzeba tylko umieć to odczytać.
1119
01:05:01,259 --> 01:05:03,345
Jak na przykład pani.
1120
01:05:04,012 --> 01:05:05,013
Mogę?
1121
01:05:05,430 --> 01:05:06,431
Z rozkoszą.
1122
01:05:08,308 --> 01:05:09,434
Chyba moją.
1123
01:05:10,769 --> 01:05:14,940
Już podzieliła się pani
w masakrycznym szczególe
1124
01:05:15,023 --> 01:05:16,524
swoimi kompleksami tatusia,
1125
01:05:16,816 --> 01:05:19,736
ale ciekawi mnie pani matka.
1126
01:05:20,779 --> 01:05:21,780
Dlaczego...
1127
01:05:22,614 --> 01:05:24,366
popełniła samobójstwo?
1128
01:05:25,742 --> 01:05:31,373
Czy była równie spragniona uwagi ojca
jak pani?
1129
01:05:32,874 --> 01:05:34,209
Czyli...
1130
01:05:34,292 --> 01:05:35,293
była.
1131
01:05:36,169 --> 01:05:37,671
Tylko czemu?
1132
01:05:37,963 --> 01:05:41,633
Czyżby ojciec poświęcał ją komuś innemu?
1133
01:05:43,718 --> 01:05:47,430
Chowanie włosów za uchem
to podpowiedź.
1134
01:05:48,640 --> 01:05:49,641
Czyli poświęcał.
1135
01:05:51,393 --> 01:05:53,979
Bzykał swoją sekretarkę?
1136
01:05:54,062 --> 01:05:56,398
Nie, to... banał.
1137
01:05:57,065 --> 01:05:59,526
To musiał być ktoś bliski matce,
1138
01:05:59,609 --> 01:06:00,610
żeby tak...
1139
01:06:01,736 --> 01:06:02,737
Przyjaciółka?
1140
01:06:03,822 --> 01:06:04,823
Fryzjerka?
1141
01:06:07,284 --> 01:06:09,160
Chyba nie gosposia?
1142
01:06:10,370 --> 01:06:11,371
No nie.
1143
01:06:11,454 --> 01:06:12,664
Gosposia.
1144
01:06:13,248 --> 01:06:14,874
Nie mam na to czasu.
1145
01:06:15,500 --> 01:06:18,128
To zwykle słyszę,
gdy robi się gorąco.
1146
01:06:18,211 --> 01:06:20,922
Podkręcimy klimę, otworzymy okno?
1147
01:06:21,214 --> 01:06:26,428
Gdyby mój tatuś
tentegował się z moją gosposią,
1148
01:06:26,720 --> 01:06:29,806
a moja mama się dowiedziała
i się przez to zabiła,
1149
01:06:29,889 --> 01:06:31,474
najpewniej nie posunąłbym się
1150
01:06:32,309 --> 01:06:35,395
do przecięcia hamulców
w wozie gosposi,
1151
01:06:35,478 --> 01:06:36,646
ale przecież
1152
01:06:37,772 --> 01:06:39,357
żaden ze mnie psychopata.
1153
01:06:41,151 --> 01:06:43,570
Jesteś smętnym, żałosnym człowiekiem.
1154
01:06:44,821 --> 01:06:46,948
Teraz rozumiem,
dlaczego wszystko ci jedno.
1155
01:06:49,534 --> 01:06:51,786
Wiesz, co, Veroniko?
1156
01:06:52,120 --> 01:06:54,998
Ucieczka to też wymowna podpowiedź.
1157
01:07:02,213 --> 01:07:05,425
Szefie, znalazłem tę wiedźmę w parku.
1158
01:07:05,508 --> 01:07:07,177
Napruta jak szpadel.
Co robić?
1159
01:07:07,427 --> 01:07:09,804
- Ze mną nie wygrasz.
- Do celi z nią.
1160
01:07:10,055 --> 01:07:12,057
Durne psy!
1161
01:07:29,282 --> 01:07:30,450
To dla mnie?
1162
01:07:30,909 --> 01:07:32,577
Miało być z widokiem na morze.
1163
01:07:40,043 --> 01:07:42,379
Słodziaczek.
1164
01:07:52,514 --> 01:07:54,432
Idź, szybko!
1165
01:07:56,309 --> 01:07:57,310
Szybko!
1166
01:08:13,952 --> 01:08:16,663
Bierzemy pełną odpowiedzialność
za tę zatrzymaną.
1167
01:08:17,289 --> 01:08:19,457
Pani Vanderberg, z pełnym szacunkiem,
nie mogę...
1168
01:08:19,541 --> 01:08:21,293
To nie jest już wasz problem.
1169
01:08:21,376 --> 01:08:23,378
Szefie, ta wiedźma złamała sobie rękę.
1170
01:08:23,461 --> 01:08:24,963
- Co?
- Trzeba wezwać karetkę.
1171
01:08:25,046 --> 01:08:27,257
Trzasnęła i teraz wisi, szefie!
1172
01:08:27,799 --> 01:08:29,092
Gdzie ta młoda?
1173
01:08:30,468 --> 01:08:32,679
- Znajdźcie ją!
- Uciekła.
1174
01:08:33,888 --> 01:08:35,223
Znajdźcie dziewczynę!
1175
01:08:52,532 --> 01:08:53,909
Obleśne...
1176
01:08:54,576 --> 01:08:55,577
nawet jak na ciebie.
1177
01:08:58,413 --> 01:09:00,916
Trochę przegięłam z tym winem.
1178
01:09:01,291 --> 01:09:02,292
Cześć, Lula.
1179
01:09:02,709 --> 01:09:04,377
Pięknie wyglądasz, tak w ogóle.
1180
01:09:08,089 --> 01:09:11,092
Myślałem, że już się nie zobaczymy.
Jak nas znalazłaś?
1181
01:09:12,093 --> 01:09:13,637
Wróbelek mi wyćwierkał.
1182
01:09:14,888 --> 01:09:16,306
Wyobraź sobie moje zdziwko.
1183
01:09:16,556 --> 01:09:18,892
Wszyscy się spiknęliście beze mnie.
1184
01:09:19,184 --> 01:09:21,436
To nie tak.
Nie rozumiesz.
1185
01:09:21,519 --> 01:09:24,189
Serio?
Jesteś wolny, złamasie.
1186
01:09:28,401 --> 01:09:29,569
Ułani pod okienkiem!
1187
01:09:31,696 --> 01:09:32,739
Tęskniłeś?
1188
01:09:32,822 --> 01:09:33,823
Jeszcze jak.
1189
01:09:34,241 --> 01:09:35,659
Dzień dobry, to ja, Lula.
1190
01:09:37,077 --> 01:09:38,286
Zęby.
Lula!
1191
01:09:38,370 --> 01:09:40,205
Pamiętasz?
Byłam jedną z was.
1192
01:09:40,288 --> 01:09:42,540
Nawet o ciebie pytałem.
Tylko ja.
1193
01:09:42,707 --> 01:09:44,251
Tylko ty?
Tylko on?
1194
01:09:44,334 --> 01:09:45,335
Serio?
1195
01:09:46,670 --> 01:09:47,879
Stójcie!
1196
01:09:55,720 --> 01:09:57,722
Trzeba się stąd urwać.
Plan jest taki.
1197
01:09:58,056 --> 01:10:01,351
Czeka na nas wóz,
tylko Jack musi zrobić krótki mostek.
1198
01:10:01,434 --> 01:10:03,186
Mam ukraść samochód?
1199
01:10:04,104 --> 01:10:06,731
Dobra, zrobię to, ale ty znajdź June.
Nie ruszaj się bez niej.
1200
01:10:06,815 --> 01:10:08,233
Czekamy na zewnątrz.
1201
01:10:09,776 --> 01:10:11,444
Szukaj migoczących świateł!
1202
01:10:11,528 --> 01:10:13,780
Dobra!
Ja też mogę zrobić krótki mo...
1203
01:10:37,387 --> 01:10:39,806
- Już możesz mnie puścić.
- Racja, przepraszam.
1204
01:10:49,566 --> 01:10:52,027
Czekaj!
1205
01:10:54,571 --> 01:10:55,989
Chodź tu.
1206
01:11:23,308 --> 01:11:24,309
No chodź.
1207
01:11:24,809 --> 01:11:25,977
Gdzie diament?
1208
01:11:27,687 --> 01:11:29,230
Merritt, dziękuję.
1209
01:11:29,731 --> 01:11:31,316
Osłaniam cię, mała.
1210
01:11:32,192 --> 01:11:33,443
A kto ciebie?
1211
01:11:34,444 --> 01:11:35,445
Migoczące światła.
1212
01:11:37,113 --> 01:11:38,114
Chodu!
1213
01:11:43,745 --> 01:11:47,457
Patrz mi w oczy i zachodź w głowę,
czemu moje słowa osłabiają twoją wolę.
1214
01:11:47,666 --> 01:11:49,167
I zasypiaj.
1215
01:11:52,629 --> 01:11:54,589
Chyba nie każdego bierze.
1216
01:11:59,219 --> 01:12:00,220
Mówiłem:
1217
01:12:01,554 --> 01:12:02,639
zasypiaj!
1218
01:12:13,108 --> 01:12:14,109
Pomału, s'il vous plait!
1219
01:12:34,421 --> 01:12:35,422
Jack?
1220
01:12:35,922 --> 01:12:38,049
Nie mogłeś uprzedzić,
że przyjedziesz radiowozem?
1221
01:12:38,133 --> 01:12:41,928
Piękny żart.
Wyczarowałeś piątego Jeźdźcę. Witaj, Lula.
1222
01:12:42,012 --> 01:12:43,013
No cześć.
1223
01:12:44,806 --> 01:12:47,100
- Nic ci nie jest?
- Nie, w porządku.
1224
01:12:48,143 --> 01:12:49,269
Ale złapali Merritta.
1225
01:12:49,352 --> 01:12:50,353
Szlag.
1226
01:12:50,562 --> 01:12:52,564
Ja zwiałam, on nie zdążył.
1227
01:12:52,647 --> 01:12:55,734
Tyle emocji.
Widzę, że wszyscy macie trudne chwile.
1228
01:12:55,817 --> 01:12:59,237
Staram się nie brać tego do siebie,
1229
01:12:59,321 --> 01:13:03,575
ale powiedzcie, proszę:
czy Oko skontaktowało się bezpośrednio z wami?
1230
01:13:03,825 --> 01:13:04,951
- Tak.
- Z tobą też?
1231
01:13:05,035 --> 01:13:05,869
Tak.
1232
01:13:05,952 --> 01:13:10,790
- Dlaczego mnie od razu nie wezwałaś?
- Przykro mi. Szukałam niani na cito.
1233
01:13:10,874 --> 01:13:12,208
To wy się znacie?
1234
01:13:12,292 --> 01:13:16,379
No raczej.
A ty myślisz, że ile jest magiczek na świecie?
1235
01:13:16,463 --> 01:13:18,506
- Z tego trzy w tym miejscu.
- Normalnie szok.
1236
01:13:18,590 --> 01:13:20,634
- W głowie się nie mieści!
- Fakt.
1237
01:13:20,717 --> 01:13:22,510
I wszechświat się jeszcze nie zapadł?
1238
01:13:22,594 --> 01:13:24,012
- Niebywałe.
- Abu Zabi!
1239
01:13:25,305 --> 01:13:26,514
On tak często?
1240
01:13:26,598 --> 01:13:29,476
Przepraszam, ja tylko...
Uwielbiam cię, tak w ogóle.
1241
01:13:29,559 --> 01:13:31,853
Rozkminiałem, gdzie teraz może
pojechać Veronika.
1242
01:13:32,103 --> 01:13:36,066
Okazuje się, że Vanderberg Global sponsoruje
drużynę wyścigową.
1243
01:13:36,524 --> 01:13:40,153
W ten weekend premierują
nowy wóz w Abu Zabi.
1244
01:13:40,820 --> 01:13:43,073
Możemy tam odbić Merrita
i ją zdemaskować.
1245
01:13:43,156 --> 01:13:45,075
Już dość demaskowania.
1246
01:13:45,158 --> 01:13:46,493
Wisi mi, czego chce Oko.
1247
01:13:46,743 --> 01:13:48,954
Wymieniamy to na Merritta
i koniec pieśni.
1248
01:13:49,037 --> 01:13:50,580
Ratujemy kumpla, nie świat.
1249
01:13:50,664 --> 01:13:53,041
I potem co?
Pozwalamy jej się wymigać?
1250
01:13:53,124 --> 01:13:56,670
Po Rosji powiedziałeś,
że magicy to artyści, nie superbohaterowie.
1251
01:13:56,753 --> 01:13:57,921
Chyba się zgadzam.
1252
01:13:58,004 --> 01:14:00,006
Ona nie tylko pierze kasę,
jak jej ojciec.
1253
01:14:00,090 --> 01:14:01,800
Widziałeś, co się stało z Thaddeusem.
1254
01:14:01,883 --> 01:14:05,553
Staram się nadążyć,
a przecież o niczym się mnie nie informuje.
1255
01:14:05,637 --> 01:14:09,599
Mimo to powinnam wyrazić zdanie, co teraz.
1256
01:14:09,683 --> 01:14:10,809
- Skąd.
- Oczywiście.
1257
01:14:10,892 --> 01:14:13,770
Żebyś wiedział, Atlas.
Powinniśmy zdemaskować Vanessę.
1258
01:14:13,853 --> 01:14:15,063
- Veronikę.
- Veronikę.
1259
01:14:15,146 --> 01:14:16,773
Jako morderczynię i...
Co jeszcze?
1260
01:14:16,940 --> 01:14:20,277
- Pranie brudnych pieniędzy.
- I za pranie brudnej kasy!
1261
01:14:20,360 --> 01:14:24,364
- Związać ją i...
- Nie, to za duże ryzyko! Atlas ma rację.
1262
01:14:24,447 --> 01:14:26,908
Koniec poświęceń.
Gra nie jest warta świeczki.
1263
01:14:27,158 --> 01:14:28,868
- Pieprzenie!
- Co?
1264
01:14:28,952 --> 01:14:30,328
- Mylisz się.
- Tak?
1265
01:14:30,745 --> 01:14:31,746
Przepraszam.
1266
01:14:31,955 --> 01:14:33,540
Nie przepraszaj.
Mów szczerze.
1267
01:14:35,083 --> 01:14:36,334
Nie masz racji.
1268
01:14:39,170 --> 01:14:41,214
Zanim odkryłem Jeźdźców,
1269
01:14:41,756 --> 01:14:43,425
miałem na wszystko wywalone.
1270
01:14:43,883 --> 01:14:45,176
Rodzina się na mnie wypięła.
1271
01:14:45,969 --> 01:14:47,637
Nienawidziłem calego świata.
1272
01:14:48,763 --> 01:14:51,474
Potem zobaczyłem filmik z wami.
1273
01:14:52,267 --> 01:14:55,979
Staraliście się,
żeby świat był mniej zesputy,
1274
01:14:56,438 --> 01:14:57,439
mniej...
1275
01:14:58,106 --> 01:14:59,107
okropny.
1276
01:15:00,483 --> 01:15:03,778
Dzięku temu zachciało mi się w coś wierzyć.
1277
01:15:11,578 --> 01:15:12,579
Co to za sztuczka?
1278
01:15:16,666 --> 01:15:18,084
Gwarantuję, że to wypali.
1279
01:15:18,168 --> 01:15:19,920
Ale wystarczy za zmyłkę?
1280
01:15:20,295 --> 01:15:23,048
Byle ona była tutaj, a nie tam.
1281
01:15:23,423 --> 01:15:26,468
- Przypilnujemy tego.
- Wystarczy pięć minut obsuwy...
1282
01:15:26,551 --> 01:15:28,720
- Pięć? Wystarczy...
- Minuta.
1283
01:15:28,803 --> 01:15:30,722
Skąd wiemy,
że przyjdą takie tłumy?
1284
01:15:30,805 --> 01:15:32,515
Kochani, mamy wiral.
1285
01:15:32,682 --> 01:15:34,392
Tłumy mamy jak w banku.
1286
01:15:34,476 --> 01:15:35,685
To obłęd.
Za dużo zmiennych.
1287
01:15:35,769 --> 01:15:38,855
Będziemy w stałym kontakcie.
Jak coś się posypie...
1288
01:15:38,939 --> 01:15:41,858
Nie ma na to miejsca.
Zero wtop.
1289
01:15:41,942 --> 01:15:45,403
Numer takiego ryzyka
wymaga absolutnej bezbłędności.
1290
01:15:45,570 --> 01:15:49,115
Jest tyle ruchomych części,
a tak niewyobrażalnie mało czasu, jasne?
1291
01:15:49,199 --> 01:15:50,283
Tak.
1292
01:15:50,367 --> 01:15:51,660
Mówię przynajmniej za siebie.
1293
01:15:52,327 --> 01:15:54,663
Przynamniej w siódemkę
mamy większą szansę na sukces.
1294
01:15:54,829 --> 01:15:57,249
No proszę.
Co ja tu widzę?
1295
01:15:57,874 --> 01:16:00,043
Nasz wielki Bosco złagodniał?
1296
01:16:01,127 --> 01:16:03,546
Dobra, moi mili, wchodzimy w to, czy nie?
1297
01:16:04,965 --> 01:16:07,133
Mamy jedną szansę na 10 milionów.
1298
01:16:07,759 --> 01:16:09,219
Jak nie my, to kto.
1299
01:16:20,021 --> 01:16:21,022
Panie i panowie.
1300
01:16:21,439 --> 01:16:22,649
Nadeszła ta chwila.
1301
01:16:23,692 --> 01:16:25,652
Przed wami tylko w ten wieczór...
1302
01:16:26,778 --> 01:16:27,904
Zbliżcie się.
1303
01:16:28,738 --> 01:16:29,823
Jeszcze bliżej.
1304
01:16:29,906 --> 01:16:31,825
Im więcej myślicie, że widzicie,
1305
01:16:32,284 --> 01:16:34,452
tym łatwiej będzie was oszukać.
1306
01:16:34,536 --> 01:16:35,745
Zaczynamy odliczanie.
1307
01:16:36,079 --> 01:16:39,958
Za dwie godziny czterej Jeźdźcy
wystąpią razem na scenie
1308
01:16:40,041 --> 01:16:42,252
pierwszy raz od dziesięciu lat.
1309
01:16:43,336 --> 01:16:44,796
J. Daniel Atlas,
1310
01:16:50,260 --> 01:16:51,553
Henley Reeves,
1311
01:16:57,183 --> 01:16:58,852
Jack Wilder,
1312
01:17:03,523 --> 01:17:05,191
i Lula May.
1313
01:17:09,237 --> 01:17:10,530
Panie i panowie:
1314
01:17:10,780 --> 01:17:12,115
Czterej Jeźdźcy.
1315
01:17:12,908 --> 01:17:16,077
Dokładnie.
Jeźdźcy wrócili tylko na jeden wieczór.
1316
01:17:16,286 --> 01:17:20,957
Tydzień temu wykradliśmy Diamentowe Serce,
a dzisiaj, już za dwie godziny,
1317
01:17:21,041 --> 01:17:23,209
zwrócimy je prawowitym właścicielom,
1318
01:17:23,585 --> 01:17:24,586
wam wszystkim.
1319
01:17:27,672 --> 01:17:29,049
Złapała haczyk?
1320
01:17:29,132 --> 01:17:32,761
- Jeśli nie, to już nic nie zadziała.
- Słuchaj, skoro już wiesz, co nam grozi,
1321
01:17:32,844 --> 01:17:35,013
możesz choć raz nie ryzykować?
1322
01:17:36,806 --> 01:17:37,807
Nie.
1323
01:17:39,976 --> 01:17:41,311
Uderz w stół.
Właśnie dzwoni.
1324
01:17:41,811 --> 01:17:42,812
Podoba się?
1325
01:17:43,396 --> 01:17:44,981
Dla mnie trąci bezguściem.
1326
01:17:45,774 --> 01:17:49,152
Widzę, że wybraliście miejscówkę tak,
aby była blisko mojej.
1327
01:17:49,819 --> 01:17:52,864
Ucieszy was wiadomość,
że jesteście na liście zaproszonych.
1328
01:17:54,074 --> 01:17:55,492
Przynieście moje Serce.
1329
01:17:56,034 --> 01:17:57,327
Zrobimy wymianę.
1330
01:17:57,786 --> 01:17:59,746
Pan McKinney za diament.
1331
01:18:00,372 --> 01:18:04,709
Na zewnątrz, bez świateł
i cienia magii.
1332
01:18:05,252 --> 01:18:07,420
Niech choćby jeden królik
wyskoczy z kapelusza,
1333
01:18:07,504 --> 01:18:09,381
czy jeden as wychyli się z rękawa,
1334
01:18:09,756 --> 01:18:12,467
a wasz przyjaciel zniknie na zawsze.
1335
01:18:14,010 --> 01:18:16,221
Mam nadzieję, że ta metafora
była dla was zrozumiała.
1336
01:18:43,665 --> 01:18:46,084
Witamy w hotelu W Yas Island.
1337
01:18:46,293 --> 01:18:48,044
Bliskowschodnia oaza parków rozrywki.
1338
01:18:51,881 --> 01:18:55,468
Chcę wreszcie podziękować Yas Island
za zorganizowanie uroczystości
1339
01:18:55,552 --> 01:18:58,471
godnej najszybszej drużyny
w sportach motorowych.
1340
01:19:00,098 --> 01:19:01,850
To wyjątkowy tor,
1341
01:19:01,933 --> 01:19:05,854
ale nasi rywale ujrzą na nim to,
do czego musieli się już przyzwyczaić.
1342
01:19:06,646 --> 01:19:08,898
Widok tylnych spojlerów naszych wozów.
1343
01:19:12,444 --> 01:19:14,738
W mordę, to jest ta Veronika?
1344
01:19:15,947 --> 01:19:18,366
Prezentuje się dosyć wladczo.
1345
01:19:18,617 --> 01:19:22,537
Są nasi magiczni przyjaciele.
Przywitaj ich.
1346
01:19:22,621 --> 01:19:25,373
Dziękuję, że państwo przybyliście.
Udanego wyścigu.
1347
01:19:25,749 --> 01:19:27,626
Atlas kazał odwrócić ich uwagę.
1348
01:19:27,876 --> 01:19:28,919
Jak to zrobimy?
1349
01:19:29,002 --> 01:19:30,754
Na każdym kroku ochrona.
1350
01:19:32,130 --> 01:19:33,506
Wyluzujcie, biorę to na siebie.
1351
01:19:34,507 --> 01:19:35,967
Cześć, siemka.
1352
01:19:36,176 --> 01:19:39,596
David? Jestem z zarządzania komunikacją.
Sprawdzam, czy wszystko gra.
1353
01:19:39,679 --> 01:19:42,015
Możecie zmienić ustawienie tej kamery?
1354
01:19:42,349 --> 01:19:43,975
Dziękuję.
Nie przeszkadzajcie sobie.
1355
01:19:45,310 --> 01:19:46,311
Teraz ty.
1356
01:19:47,437 --> 01:19:48,563
Damy radę.
1357
01:19:49,606 --> 01:19:52,776
Musisz tylko potwierdzić,
że diament jest autentykiem.
1358
01:19:52,859 --> 01:19:55,070
To trefne typy.
1359
01:19:56,071 --> 01:19:59,658
Jak miło was widzieć!
Zacznijmy od zakopania toporu wojennego.
1360
01:19:59,824 --> 01:20:01,910
- W sobie nawzajem?
- Kawalarz.
1361
01:20:02,244 --> 01:20:04,955
Obie strony mają coś,
na czym zależy drugiej.
1362
01:20:05,038 --> 01:20:06,915
Wymarzony pretekst,
by robić interesy.
1363
01:20:06,998 --> 01:20:11,711
Jest jeden warunek. Mam ogromną nadzieję,
że szybko dobijemy targu.
1364
01:20:11,795 --> 01:20:13,296
- Co za gracja.
- Nie teraz.
1365
01:20:13,380 --> 01:20:14,673
- Nie cierpię baby.
- Lula.
1366
01:20:16,132 --> 01:20:17,634
- Siema.
- Jakoś pomóc?
1367
01:20:17,717 --> 01:20:19,135
Mamy nakręcić wóz.
1368
01:20:19,219 --> 01:20:20,303
Przepustka?
1369
01:20:20,387 --> 01:20:22,264
No tak, jasne.
Już.
1370
01:20:22,347 --> 01:20:23,431
Proszę.
1371
01:20:23,932 --> 01:20:24,933
A ty?
1372
01:20:25,016 --> 01:20:27,102
Mam w którejś kieszeni.
1373
01:20:29,813 --> 01:20:31,982
O, proszę.
Kręcimy serial dokumentalny "Do mety".
1374
01:20:32,065 --> 01:20:34,776
Cały sezon o Vanderberg Motorsports.
Mogli was uprzedzić.
1375
01:20:34,859 --> 01:20:35,860
Amatorszczyzna.
1376
01:20:36,695 --> 01:20:41,658
Zrobimy przebitki, może parę b-rolek
z zachwyconymi imprezowiczami.
1377
01:20:42,200 --> 01:20:43,952
- Rób, gdy będziesz gotowy.
- Nie dotykać wozu!
1378
01:20:44,411 --> 01:20:47,205
- Kręcimy w środku.
- Załapie się pan na epizod.
1379
01:20:47,289 --> 01:20:49,541
Obejdzie się.
Mam wytyczne.
1380
01:20:49,624 --> 01:20:50,625
My też.
1381
01:20:51,418 --> 01:20:52,919
Dobry wieczór, pani Vanderberg.
1382
01:20:53,545 --> 01:20:57,424
Próbujemy nakręcić te ujęcia,
o które pani prosiła, ale jest kłopocik.
1383
01:20:57,966 --> 01:20:59,926
- Ktoś tu sobie nagrabił.
- Chce z panem rozmawiać.
1384
01:21:00,719 --> 01:21:02,345
Kiepsko, stary.
Kiepsko.
1385
01:21:03,805 --> 01:21:04,806
Halo.
1386
01:21:04,889 --> 01:21:06,850
Jak mawiał mój ojciec,
1387
01:21:06,933 --> 01:21:09,352
nikt nie kupuje diamentu
jak kota w worku.
1388
01:21:09,769 --> 01:21:12,480
Obecnie ten wóz jest moim diamentem,
1389
01:21:13,690 --> 01:21:17,569
więc pozwól im wykonywać swoją pracę,
albo poszukaj dla siebie nowej.
1390
01:21:18,361 --> 01:21:19,613
Przepraszam za opóźnienie.
1391
01:21:22,949 --> 01:21:24,826
- W porządku.
- Ty rządzisz.
1392
01:21:24,910 --> 01:21:27,495
Tylko kapkę się cofnij.
Dla lepszego oświetlenia.
1393
01:21:27,579 --> 01:21:28,580
Dzięki.
1394
01:21:32,125 --> 01:21:34,169
- Przejdźmy do sedna.
- Proszę.
1395
01:21:36,296 --> 01:21:38,256
Oczywiście, twój zbir.
Pan wybaczy.
1396
01:21:40,800 --> 01:21:43,345
Nie ufacie nam po tylu wspólnych przejściach?
1397
01:21:48,099 --> 01:21:49,100
Jakiś problem?
1398
01:21:49,976 --> 01:21:51,895
- Sprawdzaj do skutku.
- To jest Serce.
1399
01:21:52,270 --> 01:21:54,397
Naturalnie.
Prosimy uwolnić naszego przyjaciela.
1400
01:21:56,399 --> 01:21:57,400
No dalej.
1401
01:22:02,405 --> 01:22:03,406
Jest.
1402
01:22:07,035 --> 01:22:08,203
Wszystko w porządku?
1403
01:22:08,662 --> 01:22:10,789
Teraz już wiem,
że jestem wart pół miliarda.
1404
01:22:10,872 --> 01:22:12,582
Daliśmy się orżnąć,
ale miło cię widzieć.
1405
01:22:12,666 --> 01:22:15,794
Mówicie i macie.
Jak widzicie, dotrzymuję słowa.
1406
01:22:16,002 --> 01:22:17,712
Zostańcie na dłużej,
jeśli macie ochotę.
1407
01:22:18,004 --> 01:22:19,047
Miłej imprezy.
1408
01:22:20,632 --> 01:22:22,050
Co to, na litość boską?
1409
01:22:26,680 --> 01:22:27,472
W mordę!
1410
01:22:28,515 --> 01:22:30,267
Jak tym jeździć?
1411
01:22:30,767 --> 01:22:33,311
Jak mam się skupić,
jak się na mnie wydzierasz?!
1412
01:22:34,020 --> 01:22:35,146
Nie dajcie mu uciec!
1413
01:22:37,065 --> 01:22:38,066
Przepraszam!
1414
01:22:40,443 --> 01:22:41,570
Wezwijcie policję!
1415
01:22:41,820 --> 01:22:45,615
Dobrze się bawisz?
Będzie się tak jopić, czy odzyskasz mój wóz?
1416
01:22:48,159 --> 01:22:49,202
To wasza sprawka.
1417
01:22:53,707 --> 01:22:54,749
Gotowe.
1418
01:22:56,835 --> 01:22:59,254
Atlas, chciałeś zmyłki, to masz.
1419
01:23:02,424 --> 01:23:04,050
Rany, ale to wywija!
1420
01:23:11,641 --> 01:23:13,018
Co jest, do diabła?
1421
01:23:13,101 --> 01:23:15,729
Polecieliśmy przez jakąś zapadnię.
1422
01:23:15,812 --> 01:23:16,813
Żyjecie?
1423
01:23:16,896 --> 01:23:18,356
Gdzie my jesteśmy?
1424
01:23:20,317 --> 01:23:24,154
Dziś po przebudzeniu tylko jednego
pragnęłam bardziej niż mojego diamentu.
1425
01:23:24,863 --> 01:23:26,781
Moich Jeźdźców pod kluczem.
1426
01:23:27,198 --> 01:23:28,617
Teraz mam jedno i drugie.
1427
01:23:29,326 --> 01:23:31,536
Czuję, że los mnie trochę rozpuścił.
1428
01:23:32,746 --> 01:23:34,789
Gdy wy przygotowywaliście wasz numer,
1429
01:23:34,873 --> 01:23:36,791
ja dopieszczałam swój.
1430
01:23:37,083 --> 01:23:39,836
Pięcioro Jeźdźców
w potrzasku i bez wyjścia.
1431
01:23:40,295 --> 01:23:43,590
Możecie być narodowym skarbem,
ale takie też tu mamy na stanie.
1432
01:23:44,299 --> 01:23:45,800
Trudniejsze do znalezienia.
1433
01:23:46,635 --> 01:23:48,511
Bo zakopane na środku pustyni.
1434
01:23:52,474 --> 01:23:56,061
Świat będzie myślał, że zginęliście
przy nieudanej próbie ucieczki.
1435
01:23:57,145 --> 01:24:00,106
Pora na prawdziwą magię.
1436
01:24:02,859 --> 01:24:05,111
Walić magię, wzywajcie pomoc!
1437
01:24:05,195 --> 01:24:07,239
- Jack, dzwoń do June.
- Macie zasięg?
1438
01:24:07,322 --> 01:24:10,200
Zablokowała sygnał.
Wszystko przewidziała.
1439
01:24:10,283 --> 01:24:14,037
- Lula, z kim ty trzymasz?
- Jasne, że z wami, ale to łebski babsztyl.
1440
01:24:14,120 --> 01:24:17,707
- Jedno drugiemu nie przeszkadza.
- Piasku coraz więcej.
1441
01:24:17,791 --> 01:24:21,211
- Klatka nam się zapełnia.
- Henley, pierwsza zasada ucieczki?
1442
01:24:21,294 --> 01:24:23,546
"Ile da się tak przeżyć?".
1443
01:24:23,630 --> 01:24:26,383
Sądząc po tempie zapełniania
i wielkości pomieszczenia,
1444
01:24:26,466 --> 01:24:27,759
mamy przerąbane.
1445
01:24:27,842 --> 01:24:30,553
Wspaniale.
Druga zasada?
1446
01:24:30,637 --> 01:24:35,475
Jakaś rysa, słabość?
Są tylne drzwi? Szukajcie!
1447
01:24:36,643 --> 01:24:37,644
Szczelne.
1448
01:24:37,727 --> 01:24:39,229
Cholera, nic.
Też szczelne.
1449
01:24:41,481 --> 01:24:43,149
Wszystko na maksa uszczelnione.
1450
01:24:47,487 --> 01:24:49,030
Jest jakaś trzecia zasada?
1451
01:24:55,829 --> 01:24:57,289
Mam to, na czym ci zależy.
1452
01:24:58,248 --> 01:25:01,459
Znakomicie.
Spotkamy się tam, gdzie miejsce Serca.
1453
01:25:02,419 --> 01:25:03,878
Już nie mogę się doczekać.
1454
01:25:09,050 --> 01:25:10,468
Do skarbca.
1455
01:25:17,309 --> 01:25:19,519
Pomóż, Ricky Bobby!
1456
01:25:24,232 --> 01:25:27,819
To się tak skończy?
Serio, wykitujemy w tym akwarium?
1457
01:25:27,903 --> 01:25:30,947
Zabawne.
Tydzień temu chciałem umrzeć.
1458
01:25:31,531 --> 01:25:35,911
A gdy pojawił się powód, by żyć,
to my autentycznie umrzemy.
1459
01:25:36,286 --> 01:25:37,454
Co w tym zabawnego?
1460
01:25:38,371 --> 01:25:41,750
W głowie było przezabawne,
tak sytuacyjnie.
1461
01:25:42,042 --> 01:25:43,126
No wcale.
1462
01:25:43,668 --> 01:25:44,669
Skończyły nam się opcje.
1463
01:25:45,211 --> 01:25:49,466
Niepotrzebnie dosrywałam ci
z tą stroną internetową, strojem i logo.
1464
01:25:49,549 --> 01:25:54,304
- W porządku.
- "I" jako różdżka w "Wilder" nie było żenujące.
1465
01:25:54,387 --> 01:25:56,348
- Luz, dzięki.
- Serio. Jest słodka, urocza i...
1466
01:25:56,431 --> 01:25:58,391
- Dość.
- Tęskniłam za tobą.
1467
01:25:59,225 --> 01:26:01,269
Wiem, że rzadko to okazuję,
1468
01:26:01,853 --> 01:26:03,521
ale naprawdę nie widzę
poza wami świata.
1469
01:26:05,815 --> 01:26:09,694
Normalnie żywcem nas pogrzebią
jak w jakimś westernie.
1470
01:26:09,778 --> 01:26:12,822
Zakopywanie żywcem
to taka prastara sztuczka.
1471
01:26:12,906 --> 01:26:16,576
- Pamiętacie, kto ją wykonywał?
- Bill Shirk prawie się przez nią przekręcił.
1472
01:26:16,660 --> 01:26:19,829
Kojarzycie? Wlazł do trumny z pleksi
i zasypał się piaskiem.
1473
01:26:20,372 --> 01:26:24,751
- Pleksi chyba pękło.
- Bo piasek zamókł, już pamiętam.
1474
01:26:24,834 --> 01:26:28,880
Poprzedniego dnia padało.
Mokry piach jest cięższy i rozbił szkło.
1475
01:26:28,964 --> 01:26:30,715
Chwila.
Jeśli uda się to złamać,
1476
01:26:30,799 --> 01:26:35,136
zamoczymy piasek i rozsadzimy to... pudło!
Mam rację?
1477
01:26:35,220 --> 01:26:38,390
Gdybym mógł coś o to owinąć,
mógłbym to podważyć.
1478
01:26:39,975 --> 01:26:41,184
Merritt, podaj pasek.
1479
01:26:42,602 --> 01:26:43,645
Proszę.
1480
01:26:43,728 --> 01:26:45,188
Świetnie.
1481
01:26:45,272 --> 01:26:46,314
Dobrze ci idzie.
1482
01:26:49,317 --> 01:26:50,360
Tak!
1483
01:26:52,487 --> 01:26:54,072
Pomóżcie.
Ciągnijcie mnie w dół.
1484
01:26:54,531 --> 01:26:55,532
To jest z metalu.
1485
01:27:02,956 --> 01:27:04,624
Fajnie, super!
1486
01:27:06,835 --> 01:27:09,296
Stań na poboczu!
Jesteś otoczony!
1487
01:27:09,796 --> 01:27:12,799
Chciałbym, ale dopiero się tego uczę.
1488
01:27:15,677 --> 01:27:17,012
Pilnujcie go!
1489
01:27:17,637 --> 01:27:19,723
Jestem największym kierowcą wyścigowym!
1490
01:27:25,020 --> 01:27:26,730
Zbliżamy się do rynku!
1491
01:27:26,813 --> 01:27:28,773
Zajedźcie mu drogę
z drugiej strony!
1492
01:27:35,864 --> 01:27:36,907
Uwaga!
1493
01:27:39,951 --> 01:27:40,994
Cholera!
1494
01:27:41,161 --> 01:27:43,038
Wyłącz silnik i wysiadaj z wozu!
1495
01:27:43,121 --> 01:27:44,456
Jesteś otoczony!
1496
01:27:45,040 --> 01:27:46,666
Ręce nad głową!
Ani kroku!
1497
01:27:46,750 --> 01:27:48,919
Przepraszam, nie włączyłem kierunkowskazu?
1498
01:27:49,502 --> 01:27:50,545
Aresztujemy cię!
1499
01:27:51,671 --> 01:27:54,090
Dziękujemy.
Świetnie się panowie spisaliście.
1500
01:27:55,008 --> 01:27:57,260
Dostaliśmy list gończy za Bosco Leroyem.
1501
01:27:57,969 --> 01:27:58,970
- Dziękujemy.
- Do usług.
1502
01:28:01,222 --> 01:28:02,432
Atlas mnie zabije.
1503
01:28:04,142 --> 01:28:05,644
Woda za szybko nas zalewa.
1504
01:28:05,727 --> 01:28:06,895
A szkło jakoś nie pęka.
1505
01:28:06,978 --> 01:28:08,605
I to wszystko przez diament.
1506
01:28:08,855 --> 01:28:11,566
Teraz by się przydał.
Nic tak nie tnie szkła.
1507
01:28:11,650 --> 01:28:14,402
Zaraz...
Henley!
1508
01:28:15,403 --> 01:28:17,239
Wstrzymam oddech na osiem minut.
1509
01:28:17,822 --> 01:28:20,116
Tylko my możemy się z tego wydostać.
1510
01:28:42,013 --> 01:28:44,182
Wjechaliśmy na pustynię.
1511
01:28:44,266 --> 01:28:46,101
Burza się nasila.
1512
01:28:53,858 --> 01:28:55,277
A ten tu po co?
1513
01:28:55,360 --> 01:28:57,988
W sprawie diamentu pani Vanderberg,
który ukradliście.
1514
01:29:15,839 --> 01:29:16,840
Zgubiłeś coś?
1515
01:29:35,442 --> 01:29:36,610
Było miło.
1516
01:29:44,826 --> 01:29:47,454
To działa.
Pomóżcie!
1517
01:29:47,662 --> 01:29:49,706
- Pomagajcie.
- Dobra, razem.
1518
01:30:18,818 --> 01:30:20,320
Henley, szacuneczek.
1519
01:30:20,403 --> 01:30:21,404
- Boże.
- Dobra robota.
1520
01:30:21,488 --> 01:30:23,114
Mamy jeszcze występ.
1521
01:30:23,198 --> 01:30:25,116
Żebyśmy się nie spóźnili.
1522
01:30:25,700 --> 01:30:27,202
- W porządku?
- Tak.
1523
01:30:43,218 --> 01:30:44,594
Tożsamość potwierdzona.
1524
01:31:05,198 --> 01:31:06,199
Dołączyłeś.
1525
01:31:08,118 --> 01:31:09,160
Masz to, na czym mi zależy?
1526
01:31:09,953 --> 01:31:11,413
Jeśli ty masz coś dla mnie.
1527
01:31:15,834 --> 01:31:17,002
Gdzie dowód?
1528
01:31:24,384 --> 01:31:25,510
Przed tobą.
1529
01:31:27,345 --> 01:31:28,388
Ja nim jestem.
1530
01:31:31,600 --> 01:31:32,601
Charlie...
1531
01:31:33,518 --> 01:31:34,519
Myślałam...
1532
01:31:35,979 --> 01:31:36,980
że ty nie żyjesz.
1533
01:31:38,940 --> 01:31:40,400
Iluzja prysła.
1534
01:31:44,446 --> 01:31:45,780
To naprawdę niezwykłe,
1535
01:31:46,823 --> 01:31:50,035
do czego ludzie się posuwają,
żeby coś...
1536
01:31:50,911 --> 01:31:51,912
albo ktoś...
1537
01:31:53,121 --> 01:31:54,122
zniknął.
1538
01:32:08,011 --> 01:32:09,888
Sama nauczyłam cię tej sztuczki.
1539
01:32:10,430 --> 01:32:12,390
A wcześniej nasz ojciec ciebie.
1540
01:32:13,350 --> 01:32:16,770
I teraz po 15 latach
chcesz mnie zrujnować?
1541
01:32:16,853 --> 01:32:17,896
Nie.
1542
01:32:19,022 --> 01:32:20,815
Przez całe 15 lat.
1543
01:32:22,609 --> 01:32:24,819
Nie wiedziałam,
że będziesz w tym samochodzie.
1544
01:32:24,903 --> 01:32:27,656
Ale jaka to musiała być ulga,
gdy tak się jednak okazało.
1545
01:32:28,698 --> 01:32:30,158
Gdy wpadliśmy do wody,
1546
01:32:30,992 --> 01:32:32,827
nie mogłem odpiąć pasów.
1547
01:32:33,787 --> 01:32:36,539
Mama zrobiła to na ostatnim oddechu.
1548
01:32:37,707 --> 01:32:40,085
Zawsze cię szczerze lubiłam.
1549
01:32:42,462 --> 01:32:44,965
Pozwól wreszcie przyjąć cię jak brata.
1550
01:32:45,048 --> 01:32:46,258
Jestem twoim bratem!
1551
01:32:49,552 --> 01:32:51,554
Oboje mamy krew naszego ojca.
1552
01:32:52,931 --> 01:32:56,059
Choć nigdy się do mnie
nie przyznał.
1553
01:32:56,810 --> 01:33:00,689
- Nie wiem, ile razy matka go błagała...
- A moją wstyd doprowadził do grobu.
1554
01:33:00,772 --> 01:33:02,649
Moją ty doprowadziłaś.
1555
01:33:05,443 --> 01:33:06,444
W porządku.
1556
01:33:07,153 --> 01:33:08,154
Masz rację.
1557
01:33:11,408 --> 01:33:12,492
Należy do ciebie.
1558
01:33:14,411 --> 01:33:15,412
Proszę.
1559
01:33:17,914 --> 01:33:18,915
Weź go.
1560
01:33:45,942 --> 01:33:47,027
Łapanie pocisku.
1561
01:33:48,528 --> 01:33:49,529
To niemożliwe.
1562
01:33:49,779 --> 01:33:51,698
Nie, to tylko magia.
1563
01:34:07,130 --> 01:34:08,340
Witam wszystkich!
1564
01:34:09,507 --> 01:34:10,508
Dziękuję!
1565
01:34:11,635 --> 01:34:12,636
Tak, dzięki!
1566
01:34:13,678 --> 01:34:16,139
Wcześniej J. Daniel Atlas obiecał wam,
1567
01:34:16,222 --> 01:34:18,892
że Diamentowe Serce wróci
do prawowitych właścicieli.
1568
01:34:20,435 --> 01:34:22,145
Zanim to nastąpi,
1569
01:34:22,229 --> 01:34:24,272
pora wam kogoś przedstawić.
1570
01:34:24,356 --> 01:34:28,777
Najpierw przywitajmy nieokiełznaną duszę,
1571
01:34:28,860 --> 01:34:31,863
niesamowitą June Rouclere!
1572
01:34:35,951 --> 01:34:38,328
Witajcie.
Dziękuję wam.
1573
01:34:39,788 --> 01:34:41,456
Bardzo dziękuję.
1574
01:34:42,082 --> 01:34:43,083
A teraz...
1575
01:34:43,166 --> 01:34:44,834
niezłomny
1576
01:34:44,918 --> 01:34:47,587
Bosco Leroy!
1577
01:34:48,713 --> 01:34:50,799
Cała przyjemność po naszej stronie!
1578
01:34:51,174 --> 01:34:52,175
Cześć, bogini.
1579
01:34:56,429 --> 01:35:00,308
Ale oczywiście niczego nie dokonalibyśmy
1580
01:35:00,684 --> 01:35:03,603
bez pomocy największych magików na świecie.
1581
01:35:04,396 --> 01:35:06,147
Czworga...
Przepraszam.
1582
01:35:06,648 --> 01:35:08,984
Pięciorga Jeźdźców!
1583
01:35:21,788 --> 01:35:22,914
Dziękujemy wam.
1584
01:35:26,084 --> 01:35:27,419
Bawiliśmy...
1585
01:35:27,502 --> 01:35:30,922
Właściwie oszałamialiśmy widzów
na całym świecie,
1586
01:35:31,006 --> 01:35:34,467
ale nigdy nie uczestniczyliśmy
w przygotowaniu takiego numeru.
1587
01:35:34,551 --> 01:35:38,138
Pewnie zastanawiacie się,
jak nam się to udało.
1588
01:35:38,221 --> 01:35:40,682
Cóż, każdy magik potrzebuje pomocnika.
1589
01:35:40,765 --> 01:35:41,850
Veroniko?
1590
01:35:44,185 --> 01:35:45,645
Wydawałoby się, że to Veronika,
1591
01:35:46,146 --> 01:35:48,899
jako jedyna dziedziczka
Petera Vanderberga,
1592
01:35:48,982 --> 01:35:51,192
jest prawowitą właścicielką Serca.
1593
01:35:51,276 --> 01:35:52,861
Ale oto mała przewrotka.
1594
01:35:53,320 --> 01:35:54,779
Peter nie miał jednego dziecka,
1595
01:35:55,196 --> 01:35:56,197
lecz dwoje.
1596
01:35:56,281 --> 01:35:58,408
Dokładnie.
I to drugie dziecko
1597
01:35:58,617 --> 01:35:59,618
uniknęło śmierci.
1598
01:35:59,951 --> 01:36:01,411
Trafiło do Nowego Jorku.
1599
01:36:04,998 --> 01:36:07,667
Tam pochłonęła go żądza zemsty.
1600
01:36:09,878 --> 01:36:11,463
Potrzebował jednak pomocy.
1601
01:36:13,048 --> 01:36:14,716
Mezcal dla mnie, dzięki.
1602
01:36:15,216 --> 01:36:16,426
Skaptował więc...
1603
01:36:16,509 --> 01:36:18,303
- Mówcie, kiedy przestać.
- Stop.
1604
01:36:18,595 --> 01:36:20,180
- To twoja karta?
- Tak.
1605
01:36:20,263 --> 01:36:21,640
Powiedzieć, jak to zrobiłem?
1606
01:36:21,723 --> 01:36:22,849
Nakłonił,
1607
01:36:24,726 --> 01:36:29,105
i zwabił najgenialniejszych specjalistów,
których dało się zgromadzić.
1608
01:36:30,398 --> 01:36:34,194
Byli fundamentami numeru,
jakiego świat jeszcze nie widział.
1609
01:36:36,029 --> 01:36:38,865
I tak dotarliśmy do dzisiejszego wieczoru.
1610
01:36:38,949 --> 01:36:42,160
Proszę o oklaski dla mózgu tej całej operacji.
1611
01:36:42,244 --> 01:36:43,536
Naszego przyjaciela.
1612
01:36:43,620 --> 01:36:44,621
Ducha.
1613
01:36:44,913 --> 01:36:46,164
Do tej chwili.
1614
01:36:46,748 --> 01:36:48,708
Charlie Vanderberg.
1615
01:36:57,259 --> 01:37:01,012
Mówiłem, że nie mogę się doczekać,
kiedy cię załatwimy, ale to sztos mojego ży...
1616
01:37:01,096 --> 01:37:03,348
Nadal jesteś smętny i żałosny.
1617
01:37:03,890 --> 01:37:05,016
A ty jesteś nikim.
1618
01:37:05,267 --> 01:37:06,935
Chwileczkę!
1619
01:37:07,018 --> 01:37:08,186
I tak pozostanie.
1620
01:37:08,270 --> 01:37:10,313
Dalej nie wiem,
jak ci się to udało.
1621
01:37:10,397 --> 01:37:15,819
Veronika jeszcze nie zajarzyła,
jak znalazła się w tym miejscu.
1622
01:37:16,027 --> 01:37:17,112
Wyjaśnijmy jej.
1623
01:37:17,612 --> 01:37:18,613
Widzisz...
1624
01:37:19,155 --> 01:37:22,701
Najlepsi magicy wykorzystują
wasze przekonania.
1625
01:37:22,784 --> 01:37:26,246
Na przykład, że samochód, który na was czeka,
to ten sam, który was przywiózł.
1626
01:37:26,329 --> 01:37:27,372
Ruszamy.
1627
01:37:31,209 --> 01:37:34,504
I że żywioł natury
nie jest jej zaprzeczeniem.
1628
01:37:46,308 --> 01:37:49,561
Że skarbiec na środku pustyni
to nie złudzenie.
1629
01:37:54,399 --> 01:37:57,569
Że w pistolecie nie ma tylko ślepaków.
1630
01:37:58,862 --> 01:38:02,574
A winda zjeżdża po prostu pod ziemię.
1631
01:38:03,450 --> 01:38:05,827
Jeśli chcesz wkręcić wyborną oszustkę,
1632
01:38:06,453 --> 01:38:08,496
musisz zmanipulować jej rzeczywistość.
1633
01:38:09,664 --> 01:38:11,249
W ramach ostatniej sztuczki
1634
01:38:11,458 --> 01:38:13,793
sprawimy, że Veronika zniknie.
1635
01:38:15,128 --> 01:38:16,129
Nie.
1636
01:38:16,796 --> 01:38:17,797
Nie wygrasz.
1637
01:38:18,381 --> 01:38:20,133
Rodzina Vanderbergów to ja!
1638
01:38:20,216 --> 01:38:22,052
- Pożegnajmy ją.
- Już tęsknię.
1639
01:38:22,135 --> 01:38:23,595
W finale...
1640
01:38:24,179 --> 01:38:26,848
- poznaliście prawdziwą Veronikę.
- My nigdy nie przegrywamy!
1641
01:38:27,515 --> 01:38:29,226
Świat jest pełen złudzeń.
1642
01:38:29,851 --> 01:38:34,314
Jednym z większych jest przekonanie,
że ten diament należy do Vanderbergów.
1643
01:38:34,731 --> 01:38:38,652
Jako jedyny nieosadzony potomek mojego ojca
1644
01:38:38,818 --> 01:38:41,988
dopilnuję, żeby każdy
z naszych kryminalnych kupców
1645
01:38:42,072 --> 01:38:44,032
poniósł konsekwencje prawne.
1646
01:38:44,324 --> 01:38:48,245
Potem wszystkie nasze aktywa,
w tym Serce,
1647
01:38:48,328 --> 01:38:51,498
przekażę południowoafrykańskim
społecznościom, którym je zabrano.
1648
01:38:51,873 --> 01:38:54,918
A dolarowy naddatek
podzielę między was.
1649
01:38:56,544 --> 01:38:59,506
Fani Jeźdźców
zawsze wychodzą z pełniejszymi kieszeniami.
1650
01:38:59,798 --> 01:39:00,799
Fajna sztuczka.
1651
01:39:00,882 --> 01:39:02,550
Miałem najlepszych mistrzów.
1652
01:39:04,761 --> 01:39:06,972
Dziękuję.
1653
01:39:07,973 --> 01:39:10,850
Dzięki, że przyszliście dla nas wszystkich.
1654
01:39:11,977 --> 01:39:13,186
I pamiętajcie,
1655
01:39:13,436 --> 01:39:15,772
że jakąkolwiek kartę los wam podrzuci,
1656
01:39:16,273 --> 01:39:19,651
musicie nauczyć się
kreować własną magię.
1657
01:39:20,068 --> 01:39:21,319
Panie i panowie.
1658
01:39:21,820 --> 01:39:24,406
Jesteśmy Jeżdźcami!
Dobranoc!
1659
01:39:46,595 --> 01:39:50,473
JEŹDŹCY
1660
01:40:06,406 --> 01:40:09,367
Dobra, na co masz ochotę:
granat czy malinojeżyna?
1661
01:40:10,285 --> 01:40:11,870
Mówiłem, że chcę się napić.
1662
01:40:12,495 --> 01:40:13,496
To spróbuj.
1663
01:40:15,457 --> 01:40:17,250
Ta dzisiejsza młodzież.
1664
01:40:22,505 --> 01:40:23,506
No jasne.
1665
01:40:23,840 --> 01:40:26,009
- Całkiem całkiem. Spróbujesz?
- Nie.
1666
01:40:26,301 --> 01:40:27,510
To chyba twoje.
1667
01:40:29,846 --> 01:40:31,556
- Moja karta.
- Możesz oprawić.
1668
01:40:31,640 --> 01:40:32,891
Dzięki, nie omieszkam.
1669
01:40:33,183 --> 01:40:35,477
Dalej nie mogę uwierzyć,
że jesteś Vanderbergiem.
1670
01:40:36,061 --> 01:40:37,062
Ona też nie może.
1671
01:40:37,562 --> 01:40:40,523
Powinnyśmy założyć własną ekipę.
1672
01:40:40,607 --> 01:40:42,692
- Stowarzyszenie magiczek?
- Tak.
1673
01:40:43,401 --> 01:40:44,736
Jeździunie?
1674
01:40:45,445 --> 01:40:46,613
No nie.
1675
01:40:46,696 --> 01:40:47,906
Jeźdźczynie.
1676
01:40:47,989 --> 01:40:48,990
Koniary.
1677
01:40:49,074 --> 01:40:50,075
Źrebice!
1678
01:40:50,367 --> 01:40:51,952
Mogę na sekundę?
1679
01:40:53,995 --> 01:40:57,290
- Nie inwigiluję Jeźdźczyń.
- Co tam?
1680
01:41:00,585 --> 01:41:03,463
- Ja tylko...
- Mów. Coś nie tak?
1681
01:41:03,546 --> 01:41:07,050
Ciężko mi, bo nie wiem,
co ty czujesz.
1682
01:41:09,010 --> 01:41:10,095
Słuchajcie!
1683
01:41:10,345 --> 01:41:12,597
Kochani moi, pozwólcie tutaj!
1684
01:41:13,723 --> 01:41:17,811
Podejdźcie.
Przyniósłbyś tej ambrozji?
1685
01:41:18,728 --> 01:41:22,524
Jack, mówię ci - cud miód.
To sztosi.
1686
01:41:22,607 --> 01:41:24,651
- Nie tak, Merritt.
- Znaczy, sztos.
1687
01:41:24,734 --> 01:41:25,819
W sensie, że pyszne.
1688
01:41:27,320 --> 01:41:30,699
Muszę przyznać,
że będę za wami tęsknić.
1689
01:41:32,242 --> 01:41:33,660
Właśnie to samo pomyślałem.
1690
01:41:33,743 --> 01:41:34,786
Ja też.
1691
01:41:35,620 --> 01:41:37,289
Cholera, kocham was.
1692
01:41:38,081 --> 01:41:39,457
A my ciebie.
1693
01:41:41,710 --> 01:41:42,711
Was też.
1694
01:41:43,128 --> 01:41:44,337
Uroczo.
Nawet mnie?
1695
01:41:44,421 --> 01:41:46,798
Serio?
Ile ty piłeś?
1696
01:41:47,757 --> 01:41:50,010
- Przestańcie.
- Zajmijcie się czymś innym.
1697
01:41:50,176 --> 01:41:54,180
- Gadaliście, że wszyscy się kochamy.
- Dajcie spokój.
1698
01:41:55,890 --> 01:41:57,225
Zapraszaliście kogoś?
1699
01:41:58,059 --> 01:41:59,936
Nikt miał nie wiedzieć,
gdzie jesteśmy.
1700
01:42:17,621 --> 01:42:18,997
- Od kogo?
- Nie wiadomo.
1701
01:42:19,456 --> 01:42:20,457
Otwórz.
1702
01:42:20,874 --> 01:42:21,875
Sama to zrób.
1703
01:42:22,208 --> 01:42:23,209
Dobra.
1704
01:42:30,634 --> 01:42:33,720
- To samo było na tych drzwiach.
- Do zamku.
1705
01:42:34,220 --> 01:42:36,181
Mogę tym razem sam otworzyć?
1706
01:42:36,348 --> 01:42:37,349
Jasne, dawaj.
1707
01:42:39,309 --> 01:42:40,727
Chyba tym razem ogarnę.
1708
01:42:56,451 --> 01:42:57,827
Witajcie, Jeźdźcy.
1709
01:42:58,870 --> 01:42:59,871
Tęskniliście?
1710
01:43:00,247 --> 01:43:01,248
Dylan.
1711
01:43:02,374 --> 01:43:03,917
Miał być w pace.
1712
01:43:04,459 --> 01:43:06,836
Wiem, myślicie,
że was okłamałem.
1713
01:43:07,128 --> 01:43:11,007
To nie tak.
Po prostu wprowadziłem was w błąd.
1714
01:43:11,341 --> 01:43:13,426
Ale uwierzcie mi,
dla waszego dobra.
1715
01:43:13,969 --> 01:43:16,096
Ta tajemnica jest
bardziej skomplikowana.
1716
01:43:16,554 --> 01:43:19,474
A koniec końców
Jeźdźcy znowu działają razem.
1717
01:43:19,558 --> 01:43:20,642
Serce aż rośnie.
1718
01:43:22,727 --> 01:43:24,479
A wasza trójka oszustów,
1719
01:43:25,939 --> 01:43:27,357
bezwstydnie podszywająca się
1720
01:43:27,857 --> 01:43:30,360
pod naszą tajną organizację?
1721
01:43:30,694 --> 01:43:32,737
Myśleliście, że to wam się upiecze?
1722
01:43:32,946 --> 01:43:35,490
Bez konsekwencji ani kary?
1723
01:43:38,535 --> 01:43:39,536
I bardzo słusznie.
1724
01:43:41,162 --> 01:43:43,623
Witajcie w Oku.
1725
01:43:45,792 --> 01:43:47,294
A pozostali...
1726
01:43:48,295 --> 01:43:50,130
Myśleliście, że wasze zadanie już wykonane?
1727
01:43:51,965 --> 01:43:53,091
Nic z tych rzeczy.
1728
01:43:54,259 --> 01:43:55,677
Dopiero się rozkręcamy.
1729
01:43:59,139 --> 01:44:00,432
Co to za numer?
1730
01:44:07,898 --> 01:44:11,776
Reżyseria:
1731
01:44:13,570 --> 01:44:16,907
Scenariusz:
1732
01:44:43,266 --> 01:44:45,936
Zdjęcia:
1733
01:45:02,285 --> 01:45:04,704
Muzyka:
1734
01:45:22,389 --> 01:45:25,392
Wystąpili:
1735
01:46:26,244 --> 01:46:30,957
ILUZJA 3
1736
01:46:31,291 --> 01:46:33,209
Tekst: Piotr Licki