1 00:00:12,375 --> 00:00:14,375 Sherlock nie chce się ze mną bawić. 2 00:00:14,458 --> 00:00:16,041 To nic, skarbie. 3 00:00:16,125 --> 00:00:19,000 Chyba widziałem kacze gniazdo. 4 00:00:20,000 --> 00:00:21,291 Tam, za drzewami. 5 00:00:21,375 --> 00:00:25,000 Witaj, Beatrice. Widziałem kaczuszkę, o tam. 6 00:00:25,083 --> 00:00:27,791 Miał miejsce straszliwy wypadek. 7 00:00:27,875 --> 00:00:29,750 Pożar. 8 00:00:29,833 --> 00:00:32,083 Na razie zostaniesz z panią Tilcott. 9 00:00:32,665 --> 00:00:34,208 Straszliwy wypadek. 10 00:00:34,291 --> 00:00:36,500 Pożar. 11 00:00:36,583 --> 00:00:38,000 Pożar… 12 00:00:42,166 --> 00:00:43,541 Znowu masz koszmary? 13 00:00:45,791 --> 00:00:49,375 Nie pamiętam… pożaru. 14 00:00:50,875 --> 00:00:52,250 Dlaczego? 15 00:00:52,833 --> 00:00:55,125 Włóż płaszcz, bo się przeziębisz. 16 00:00:55,958 --> 00:00:56,958 Nałóż kaptur. 17 00:00:58,333 --> 00:01:00,375 Nie potrzebuję. 18 00:01:04,833 --> 00:01:06,041 Wszystkiego najlepszego. 19 00:01:06,625 --> 00:01:08,208 Matko. Ojcze. 20 00:01:10,916 --> 00:01:13,583 Co roku je dostaję. Skąd one pochodzą? 21 00:01:14,416 --> 00:01:18,000 Ze sklepu specjalistycznego w Holborn. 22 00:01:18,083 --> 00:01:20,541 Więc czemu przynosi je listonosz? 23 00:01:23,458 --> 00:01:24,750 Kto je przysyła? 24 00:01:24,833 --> 00:01:26,333 TAKSYDERMIA I ENTOMOLOGIA 25 00:01:26,416 --> 00:01:28,666 Co roku dostaję na urodziny motyla. 26 00:01:30,041 --> 00:01:32,041 Osoba, która je kupuje, jest tutaj. 27 00:01:42,083 --> 00:01:43,083 Znam cię. 28 00:01:45,583 --> 00:01:47,333 Wiem, że cię znam. 29 00:01:54,083 --> 00:01:55,166 Czemu mnie odesłałeś? 30 00:01:58,875 --> 00:02:00,166 Twoja matka zachorowała, 31 00:02:00,250 --> 00:02:03,666 a ja nie dałbym rady zaopiekować się tobą sam. 32 00:02:04,250 --> 00:02:05,375 Nie było pożaru. 33 00:02:06,291 --> 00:02:07,333 Prawda? 34 00:02:10,166 --> 00:02:11,666 Możesz dziś zostać ze mną. 35 00:02:11,750 --> 00:02:12,875 A potem? 36 00:02:12,958 --> 00:02:14,916 Nie podoba ci się u pani Tilcott? 37 00:02:15,000 --> 00:02:16,375 To nie moje miejsce. 38 00:02:16,458 --> 00:02:18,458 Nie pasuję na córkę pastora. 39 00:02:18,541 --> 00:02:20,291 Spójrz, matko, znalazłam serce. 40 00:02:21,750 --> 00:02:23,500 Wolę być kimś z twojego świata. 41 00:02:27,625 --> 00:02:29,958 Towar będzie transportowany przez Europę. 42 00:02:30,041 --> 00:02:32,708 Musimy go jakoś ukryć. 43 00:02:32,791 --> 00:02:35,083 Paczki nie będą większe niż ta. 44 00:02:36,541 --> 00:02:38,083 Jestem zajęty, skarbie. 45 00:02:48,875 --> 00:02:51,250 Sam diabeł tam nie zajrzy. 46 00:02:55,500 --> 00:02:57,291 Widziałem dziś Mycrofta. 47 00:02:57,833 --> 00:03:00,583 Nie zgadniesz, dla kogo pracuje. 48 00:03:00,666 --> 00:03:02,666 Dla sir Bucephalusa Hodge'a. 49 00:03:02,750 --> 00:03:05,000 Najbogatszego człowieka w imperium. 50 00:03:05,083 --> 00:03:09,291 Mycroft mówił, że Hodge pracuje nad rządowym projektem. 51 00:03:10,708 --> 00:03:11,791 Bardzo tajnym. 52 00:03:11,875 --> 00:03:13,208 Wiesz, co czuję? 53 00:03:14,125 --> 00:03:14,958 Szansę. 54 00:03:16,500 --> 00:03:17,833 Hodge coś knuje. 55 00:03:19,166 --> 00:03:22,250 Może uda mi się u niego zatrudnić. 56 00:03:22,333 --> 00:03:24,708 Poszukam jakiegoś jelenia. 57 00:03:24,791 --> 00:03:25,916 Mój mały szpieg. 58 00:03:26,000 --> 00:03:27,708 Moja cudowna Bea. 59 00:03:27,791 --> 00:03:28,625 Jak Oksford? 60 00:03:28,708 --> 00:03:30,375 Malik jest słabym ogniwem. 61 00:03:31,083 --> 00:03:32,708 Jest chciwy i próżny. 62 00:03:32,791 --> 00:03:35,583 Jeśli ktoś zdradzi Hodge'a, to on. 63 00:03:35,666 --> 00:03:37,833 Zaprosiłam go na spotkanie. 64 00:03:37,916 --> 00:03:38,791 Dobra robota. 65 00:03:38,875 --> 00:03:41,125 Nie mogę się doczekać współpracy. 66 00:03:41,208 --> 00:03:42,500 Ja również. 67 00:03:48,458 --> 00:03:49,583 Mamy go, Bea. 68 00:04:39,707 --> 00:04:43,666 MŁODY SHERLOCK 69 00:04:54,541 --> 00:04:56,707 Beatrice, tu jesteś. 70 00:04:58,375 --> 00:04:59,291 Coś cię dręczy. 71 00:04:59,375 --> 00:05:01,250 Dostawa do Paryża nie wyjechała, 72 00:05:01,333 --> 00:05:03,625 a w domu mamy nieproszonych gości. 73 00:05:03,708 --> 00:05:05,875 Do tego księżniczka jest na wolności 74 00:05:05,958 --> 00:05:07,583 i nie przestanie polować. 75 00:05:08,166 --> 00:05:11,916 Wiem, że jest niebezpieczna. Uwierz mi, znajdziemy ją. 76 00:05:13,791 --> 00:05:15,166 Jak? 77 00:05:15,250 --> 00:05:16,250 Sherlock. 78 00:05:16,332 --> 00:05:18,375 Bardzo w niego wierzysz. 79 00:05:18,957 --> 00:05:22,541 Rozumiem, czemu się denerwujesz. Nie musisz rozmawiać z matką. 80 00:05:23,666 --> 00:05:24,707 Ale chcę. 81 00:05:25,875 --> 00:05:27,000 Moja dzielna córeczka. 82 00:05:27,832 --> 00:05:28,916 Moja Atena. 83 00:05:30,582 --> 00:05:32,750 Pamiętaj, co ci mówiłem. 84 00:05:32,832 --> 00:05:37,082 Twoja matka ma bujną wyobraźnię. 85 00:05:47,291 --> 00:05:53,250 Bea, wyrosłaś na przepiękną młodą kobietę. 86 00:05:53,750 --> 00:05:55,207 Tyle masz mi do powiedzenia? 87 00:05:55,291 --> 00:05:56,500 Co masz na myśli? 88 00:05:57,250 --> 00:05:58,416 Wiem, co zrobiłaś. 89 00:05:58,500 --> 00:05:59,541 Co? 90 00:05:59,625 --> 00:06:02,291 Trafiłaś do zakładu, bo byłaś dla mnie zagrożeniem. 91 00:06:04,625 --> 00:06:08,458 - Dlatego ojciec mnie zabrał. - Rozumiem. Tak ci powiedział? 92 00:06:09,791 --> 00:06:12,666 Bea, ojciec odesłał matkę do szpitala, 93 00:06:12,750 --> 00:06:15,291 bo chciał przejąć jej majątek. 94 00:06:15,375 --> 00:06:16,707 Mówił mi, że to powiesz. 95 00:06:16,791 --> 00:06:20,416 Taka jest prawda. Nie możesz mu ufać. 96 00:06:20,500 --> 00:06:22,582 Od zawsze był dla mnie dobry. 97 00:06:23,166 --> 00:06:24,250 Skarbie. 98 00:06:24,332 --> 00:06:26,457 Bea, musisz nam uwierzyć. 99 00:06:26,541 --> 00:06:28,375 - Posłuchaj. - Dlaczego? 100 00:06:29,041 --> 00:06:30,957 Bo nie mamy powodu kłamać. 101 00:06:31,666 --> 00:06:33,332 A ja jestem twoim bratem. 102 00:06:37,041 --> 00:06:38,166 Kolacja o 20.00. 103 00:06:50,625 --> 00:06:51,625 - Ty! - Matko. 104 00:06:51,707 --> 00:06:55,832 - Zwróciłeś ją przeciwko mnie. - Przestań. Dość, Cordelio. 105 00:06:55,916 --> 00:06:58,832 - Kompromitujesz się. - Silas, ty draniu! 106 00:06:58,916 --> 00:06:59,957 Usiądź, proszę. 107 00:07:00,041 --> 00:07:01,041 Już dobrze. 108 00:07:02,291 --> 00:07:03,291 Cóż… 109 00:07:04,416 --> 00:07:06,291 Skoro napad histerii mamy z głowy, 110 00:07:07,041 --> 00:07:09,250 może w końcu usiądziemy. 111 00:07:09,333 --> 00:07:10,791 Proszę, pozwól nam usiąść 112 00:07:10,875 --> 00:07:13,833 i zjeść jak cywilizowani ludzie. 113 00:07:16,291 --> 00:07:20,666 Cudownie jest być… 114 00:07:23,500 --> 00:07:24,666 znowu razem. 115 00:07:28,625 --> 00:07:29,666 Jako rodzina. 116 00:07:34,875 --> 00:07:36,500 Mycrofcie, spróbuj kawioru. 117 00:07:37,291 --> 00:07:38,625 - Nie, dziękuję. - Nalegam. 118 00:07:39,166 --> 00:07:40,207 Z morza Marmara. 119 00:07:41,582 --> 00:07:43,125 Anielski smak. 120 00:07:45,457 --> 00:07:46,707 Zastanawiam się, 121 00:07:46,791 --> 00:07:49,291 czy nie wolałem cię jako asystentkę Hodge'a. 122 00:07:49,375 --> 00:07:51,541 Daj znać, kiedy będziesz wiedział. 123 00:07:55,832 --> 00:07:57,791 Jak długo chcesz nas tu trzymać? 124 00:07:57,875 --> 00:08:00,833 Póki nie powiecie mi, gdzie znajdę Shou'an. 125 00:08:01,750 --> 00:08:06,166 Przypominam ci, Sherlocku, że chciałeś pozwolić jej mnie zabić. 126 00:08:06,250 --> 00:08:09,916 Jeśli ktoś przy tym stole ma prawo czuć niesmak, 127 00:08:10,000 --> 00:08:11,333 to ja. 128 00:08:11,916 --> 00:08:14,250 Mimo to staram się być uczciwy. 129 00:08:15,333 --> 00:08:17,500 - Uczciwy? - Chcieliście Beatrice. 130 00:08:19,166 --> 00:08:20,416 Oto i ona. 131 00:08:21,957 --> 00:08:23,082 Złożyłem obietnicę. 132 00:08:24,000 --> 00:08:25,207 I dotrzymałem słowa. 133 00:08:29,707 --> 00:08:31,166 Kiedy dostanę Shou'an… 134 00:08:34,750 --> 00:08:36,457 - będziecie wolni. - Czy… 135 00:08:37,290 --> 00:08:40,457 Beatrice też będzie mogła odejść, jeśli zechce? 136 00:08:41,290 --> 00:08:42,415 Nie jest więźniem. 137 00:08:51,540 --> 00:08:55,000 Za meczetem przy Ordu Caddesi. 138 00:08:55,083 --> 00:08:56,708 Tam nocuje Shou'an. 139 00:08:56,790 --> 00:08:59,290 Nie było tak trudno, prawda? 140 00:09:00,083 --> 00:09:01,083 Bea. 141 00:09:01,666 --> 00:09:02,875 Bea, posłuchaj mnie. 142 00:09:03,500 --> 00:09:05,041 Nigdy cię nie skrzywdziłam. 143 00:09:05,125 --> 00:09:06,166 Znajdź Shou'an. 144 00:09:06,250 --> 00:09:07,708 Nawet jeden raz. 145 00:09:07,791 --> 00:09:10,166 Przenigdy, kochanie. 146 00:09:11,083 --> 00:09:12,875 Spójrz na nią. Mówi prawdę. 147 00:09:12,958 --> 00:09:15,708 Sherlocku, miałeś zaledwie sześć lat, 148 00:09:15,791 --> 00:09:18,666 wydaje ci się, że będziesz pamiętał każdy szczegół? 149 00:09:18,750 --> 00:09:20,083 To jego styl. 150 00:09:20,166 --> 00:09:22,000 Kłamie i kłamie, 151 00:09:22,083 --> 00:09:24,583 aż wątpisz w to, co sama wiesz. 152 00:09:24,666 --> 00:09:25,833 Są takie przypadki, 153 00:09:26,375 --> 00:09:28,833 że wspomnienia pokazują to, w co chcemy wierzyć. 154 00:09:29,750 --> 00:09:30,833 - Silasie. - Synu. 155 00:09:30,916 --> 00:09:32,000 Zamknij się. 156 00:09:32,750 --> 00:09:34,000 Cóż za elokwencja. 157 00:09:34,583 --> 00:09:36,250 Ach te rodzinne kłótnie! 158 00:09:36,333 --> 00:09:39,083 Panie Holmes, moja rodzina potrafiła się kłócić, 159 00:09:39,165 --> 00:09:41,208 ale to nie byle kłótnia. 160 00:09:44,415 --> 00:09:45,500 To grecka tragedia. 161 00:09:45,583 --> 00:09:47,333 Bea. 162 00:09:47,415 --> 00:09:50,875 Porozmawiajmy bez twojego ojca. 163 00:09:50,958 --> 00:09:53,625 Kiedy nie będziesz pod jego wpływem, 164 00:09:53,708 --> 00:09:55,833 sama zdecydujesz, czy chcesz odejść. 165 00:10:00,125 --> 00:10:01,458 Tego właśnie chcesz? 166 00:10:07,500 --> 00:10:08,583 Beatrice? 167 00:10:12,125 --> 00:10:13,458 Nie. 168 00:10:13,541 --> 00:10:15,375 Proszę. 169 00:10:15,458 --> 00:10:18,666 Oczywiście, że przy tobie tego nie powie. 170 00:10:18,750 --> 00:10:21,625 Beatrice jest bardzo inteligentna i ma swoją wolę. 171 00:10:21,708 --> 00:10:22,625 To twoja sprawka! 172 00:10:22,708 --> 00:10:26,375 - Przekręcasz i naginasz… - Możecie przestać się kłócić? 173 00:10:33,790 --> 00:10:36,915 - Chcesz coś powiedzieć? - Porozmawiamy na osobności? 174 00:10:37,000 --> 00:10:38,375 To, co chcesz powiedzieć, 175 00:10:38,458 --> 00:10:41,208 możesz powiedzieć też w rodzinnym gronie. 176 00:10:42,625 --> 00:10:43,625 Dobrze. 177 00:10:45,208 --> 00:10:47,165 Skontaktowałem się z rządem. 178 00:10:47,250 --> 00:10:51,958 Idą po ciebie, Silasie. Spędzisz resztę życia za kratkami. 179 00:10:52,040 --> 00:10:53,500 Chcą odzyskać swoją broń. 180 00:10:53,583 --> 00:10:56,250 - Na pewno. - Są gotowi zapłacić. 181 00:10:57,415 --> 00:10:59,833 Możemy zaoferować panu 182 00:10:59,915 --> 00:11:01,916 drogę do odkupienia. 183 00:11:02,583 --> 00:11:06,833 Proszę przekonać ojca, by odsprzedał broń 184 00:11:06,916 --> 00:11:09,916 na wyłączność brytyjskiemu rządowi. 185 00:11:10,000 --> 00:11:12,125 - „Zapłacić”? - Sowicie. 186 00:11:12,208 --> 00:11:13,291 Tak. 187 00:11:14,208 --> 00:11:15,041 Mycrofcie. 188 00:11:15,125 --> 00:11:18,083 Jak bardzo sowicie? 189 00:11:18,875 --> 00:11:20,125 Myślę, że możesz… 190 00:11:22,583 --> 00:11:23,625 podać swoją cenę. 191 00:11:24,625 --> 00:11:26,541 Jednak pod jednym warunkiem. 192 00:11:27,333 --> 00:11:28,875 Będziesz sprzedawał tylko im. 193 00:11:28,958 --> 00:11:33,083 A ty będziesz moim pośrednikiem? 194 00:11:33,165 --> 00:11:35,790 Miałbym zdradzić własną rodzinę? 195 00:11:35,875 --> 00:11:37,708 Jeśli chce pan odzyskać karierę, 196 00:11:37,790 --> 00:11:40,458 tak, właśnie tego oczekujemy. 197 00:11:41,083 --> 00:11:43,333 - Tak. - Ty obrzydliwy Judaszu. 198 00:11:44,208 --> 00:11:46,083 Mycrofcie, ty łajdaku. 199 00:11:46,750 --> 00:11:48,458 Nie sądziłem, że jesteś taki. 200 00:11:48,540 --> 00:11:52,375 O to mi chodzi. Inicjatywa! Ambicja. 201 00:11:53,000 --> 00:11:54,040 Mycrofcie. 202 00:11:54,125 --> 00:11:56,165 Chcą dostać broń w ciągu tygodnia. 203 00:11:56,250 --> 00:11:57,915 - Bea? - Możemy to zrobić. 204 00:11:58,583 --> 00:12:00,750 Muszę nadać telegram do ministerstwa. 205 00:12:00,833 --> 00:12:03,541 Odeskortujemy cię do biura telegrafistów 206 00:12:03,625 --> 00:12:05,791 - z samego rana. - Dobrze. 207 00:12:07,708 --> 00:12:09,791 Dziękuję, ojcze. 208 00:12:11,916 --> 00:12:13,041 Słyszałaś, Bea? 209 00:12:13,666 --> 00:12:14,708 Jeden z moich synów… 210 00:12:16,625 --> 00:12:17,833 wciąż nazywa mnie ojcem. 211 00:12:18,541 --> 00:12:20,666 Może jeszcze jest dla mnie szansa. 212 00:12:21,458 --> 00:12:26,791 Beatrice i ja musimy odwiedzić naszą fabrykę. 213 00:12:29,125 --> 00:12:31,208 Sprawa jest pilna. 214 00:12:32,333 --> 00:12:35,375 Zostaniecie tu, dopóki nie znajdziemy Shou'an. 215 00:12:36,458 --> 00:12:38,540 Musimy przygotować się do podróży. 216 00:12:43,665 --> 00:12:44,750 Jak mogłeś? 217 00:12:49,583 --> 00:12:51,625 Jesteś zadowolony, drogi bracie? 218 00:12:53,165 --> 00:12:54,333 Wręcz przeciwnie. 219 00:13:05,250 --> 00:13:07,500 Znajdźcie ją i przyprowadźcie do mnie. 220 00:13:19,000 --> 00:13:20,708 Nie spodziewałeś się tego. 221 00:13:20,791 --> 00:13:22,333 Zdrady Mycrofta. 222 00:13:23,208 --> 00:13:25,541 Może wdał się w ciebie bardziej niż ja. 223 00:13:28,083 --> 00:13:29,125 Być może. 224 00:13:30,000 --> 00:13:32,833 Wykazałeś się geniuszem, chłopcze. 225 00:13:32,915 --> 00:13:35,625 Umysły takie jak twój zmieniają świat. 226 00:13:37,000 --> 00:13:39,125 To ciebie chciałbym u swojego boku. 227 00:13:43,208 --> 00:13:44,500 Naprawdę masz urojenia. 228 00:13:45,125 --> 00:13:48,165 To, co widziałeś w tunelu pod Paryżem, 229 00:13:48,250 --> 00:13:50,125 zmieni naturę działań wojennych. 230 00:13:50,208 --> 00:13:51,875 Żołnierze staną się zbędni. 231 00:13:51,958 --> 00:13:54,625 Wróg zostanie pokonany bez jednego wystrzału. 232 00:13:54,708 --> 00:13:57,415 Powiedz mi jeszcze, że to będzie ratować życie. 233 00:13:57,500 --> 00:14:01,083 Jedna demonstracja wystarczy. Nikt nie rozpocznie wojny. 234 00:14:01,166 --> 00:14:04,166 A lud nazwie cię królem Silasem Rozjemcą. 235 00:14:05,958 --> 00:14:07,041 Czemu nie? 236 00:14:08,500 --> 00:14:11,166 Patrzysz na świat i widzisz tylko siebie? 237 00:14:11,875 --> 00:14:13,208 Dorośnij, chłopcze. 238 00:14:14,666 --> 00:14:19,166 Świat, w którym żyjemy, jest zbudowany cegła po cegle 239 00:14:20,625 --> 00:14:22,333 na ludzkim smutku. 240 00:14:26,125 --> 00:14:28,458 Przetrwają najsilniejsi. 241 00:14:30,916 --> 00:14:35,083 Wiesz, jaka jest najbardziej radykalna myśl ze wszystkich? 242 00:14:38,458 --> 00:14:41,458 Nie jesteśmy ponad naturą. 243 00:14:44,083 --> 00:14:47,625 Niektórzy z nas są robotnicami. 244 00:14:47,708 --> 00:14:50,250 Inni prowadzą w tańcu. 245 00:14:52,375 --> 00:14:53,458 Ty i ja 246 00:14:54,708 --> 00:14:57,415 jesteśmy urodzonymi przywódcami. 247 00:14:59,165 --> 00:15:04,250 Czy ci się to podoba, czy nie, jesteś moim synem. 248 00:15:05,208 --> 00:15:07,291 To nasza chwila. Wykorzystaj ją. 249 00:15:07,375 --> 00:15:10,875 Zostań moją prawą ręką i bądź moim dziedzicem. 250 00:15:11,458 --> 00:15:13,208 Nie po to masz Beatrice? 251 00:15:14,000 --> 00:15:16,541 Beatrice jest wyjątkowa na swój sposób, 252 00:15:16,625 --> 00:15:20,291 ale ty jesteś kimś zupełnie innym. 253 00:15:34,415 --> 00:15:35,875 Powiedz jej, że ją okłamałeś. 254 00:15:36,458 --> 00:15:40,250 Pozwól jej wrócić z matką, a przemyślę twoją propozycję. 255 00:15:40,333 --> 00:15:41,833 Słyszałeś. Ona nie chce. 256 00:15:41,915 --> 00:15:44,833 Oczywiście, że tak, ale możesz ją przekonać. 257 00:15:44,915 --> 00:15:46,040 Porozmawiaj z nią. 258 00:15:48,040 --> 00:15:50,708 Jeśli wyjedzie, ja zostanę. 259 00:15:51,833 --> 00:15:53,290 Porozmawiam z nią. 260 00:15:57,958 --> 00:15:59,040 Przepraszam. 261 00:16:04,958 --> 00:16:07,041 Shou'an nie było pod tamtym adresem. 262 00:16:16,291 --> 00:16:17,500 KSIĄŻĘ 263 00:16:19,375 --> 00:16:20,375 Tak? 264 00:16:22,416 --> 00:16:23,416 Przeszkadzam ci? 265 00:16:24,458 --> 00:16:25,500 Skąd. 266 00:16:36,250 --> 00:16:38,708 Znalazłem na półce tę ciekawą książkę. 267 00:16:39,708 --> 00:16:40,625 Machiavelli. 268 00:16:40,708 --> 00:16:43,333 „Jako że miłość i strach nie mogą współistnieć, 269 00:16:43,958 --> 00:16:45,833 jeśli musimy wybierać”… 270 00:16:45,915 --> 00:16:48,500 „Bezpieczniej jest budzić strach niż być kochanym”. 271 00:16:53,708 --> 00:16:55,583 Podziwiasz go, prawda? 272 00:16:57,333 --> 00:16:58,458 Mojego ojca. 273 00:16:59,708 --> 00:17:00,791 Widzę to w tobie. 274 00:17:01,500 --> 00:17:02,958 Swój rozpozna swego. 275 00:17:05,583 --> 00:17:07,250 Spójrz tylko, jak on żyje. 276 00:17:09,040 --> 00:17:10,665 Naprawdę. 277 00:17:13,415 --> 00:17:16,125 Musisz docenić skalę jego ambicji. 278 00:17:19,000 --> 00:17:21,875 Gdyby biedny Bucephalus Hodge nie zginął… 279 00:17:23,708 --> 00:17:25,833 niewątpliwie padłby z zazdrości. 280 00:17:28,916 --> 00:17:30,375 Nie przejmujesz się etyką. 281 00:17:32,458 --> 00:17:33,375 Nie jak Sherlock. 282 00:17:33,916 --> 00:17:35,500 Etyka nas tylko spowalnia. 283 00:17:37,250 --> 00:17:38,583 Ale ty już to wiesz. 284 00:17:40,208 --> 00:17:41,250 W Oksfordzie 285 00:17:42,166 --> 00:17:43,708 stałaś obok swoich braci 286 00:17:43,791 --> 00:17:46,375 i nie zdradziłaś się, 287 00:17:47,166 --> 00:17:49,208 nie zareagowałaś ani trochę. 288 00:17:49,291 --> 00:17:51,666 Działałam we własnym interesie. 289 00:17:54,416 --> 00:17:55,833 Nie wkurza cię to? 290 00:17:57,083 --> 00:17:58,208 Co? 291 00:17:59,041 --> 00:18:00,458 Bycie w cieniu Sherlocka. 292 00:18:03,125 --> 00:18:04,833 To on jest tym wyjątkowym. 293 00:18:04,916 --> 00:18:09,541 A ty, Moriarty, jesteś jego pomocnikiem. 294 00:18:14,625 --> 00:18:15,875 Nie jestem. 295 00:18:41,750 --> 00:18:44,458 Kiedy wrócimy z fabryki, 296 00:18:45,208 --> 00:18:46,583 Sherlocka ma tu nie być. 297 00:18:48,333 --> 00:18:51,250 Oczywiście, że tak. Chcesz rządzić gniazdem. 298 00:18:52,250 --> 00:18:54,208 Na wszystko jest pora i czas. 299 00:18:58,583 --> 00:19:00,291 Dobrze spaliście? 300 00:19:01,708 --> 00:19:05,208 Shou'an nie było tam, gdzie mówiłeś, Shirley. 301 00:19:05,291 --> 00:19:06,708 Wielka szkoda. 302 00:19:06,791 --> 00:19:07,958 Zawiodłeś mnie. 303 00:19:08,041 --> 00:19:09,750 - Sprawdzałeś pod łóżkiem? - Nie. 304 00:19:09,833 --> 00:19:13,791 Czyli musicie zostać, dopóki nie „sprawdzimy pod łóżkiem”. 305 00:19:13,875 --> 00:19:15,125 Mycrofcie. 306 00:19:16,958 --> 00:19:20,791 Powiedz rządowi, że dostanie broń do… 307 00:19:20,875 --> 00:19:22,083 Do soboty. 308 00:19:22,166 --> 00:19:24,000 - Do soboty. - Oczywiście. 309 00:19:25,541 --> 00:19:26,833 Przykro mi, Sherlocku. 310 00:19:28,125 --> 00:19:29,208 Matko. 311 00:19:29,291 --> 00:19:30,333 Zatem do roboty. 312 00:19:30,416 --> 00:19:34,041 Zabierz go do telegrafisty i zaraz wracaj. 313 00:19:34,125 --> 00:19:35,375 Mój chłopiec na posyłki. 314 00:19:36,041 --> 00:19:37,375 Rozmawiałeś z Beatrice? 315 00:19:37,458 --> 00:19:39,291 Najpierw Shou'an. 316 00:19:41,416 --> 00:19:42,916 Dobrze. No to ruszamy. 317 00:19:54,125 --> 00:19:57,666 - Po co być niegrzecznym? - Oczywiście, dziecko. 318 00:19:57,750 --> 00:19:59,208 Kochanie, widziałeś? 319 00:19:59,291 --> 00:20:03,041 Bea wciąż tam jest, musimy ją tylko zabrać od Silasa. 320 00:20:03,583 --> 00:20:05,541 Myślę, że przejrzy na oczy. 321 00:20:06,291 --> 00:20:07,458 Poczekajmy. 322 00:20:17,875 --> 00:20:18,916 Dziękuję. 323 00:20:20,291 --> 00:20:22,625 Muszę pilnie nadać telegram do Londynu. 324 00:20:25,166 --> 00:20:26,541 Ty. 325 00:20:27,500 --> 00:20:28,750 Dziękuję. 326 00:20:31,666 --> 00:20:34,041 Szlag. Może mi pan naostrzyć ołówek? 327 00:20:34,833 --> 00:20:35,875 Dziękuję. 328 00:20:45,000 --> 00:20:45,875 Odwróć się. 329 00:20:46,416 --> 00:20:47,708 Otwórz drzwi. 330 00:20:49,291 --> 00:20:50,458 Do środka. 331 00:20:51,083 --> 00:20:52,208 Zuch chłopak. 332 00:20:55,291 --> 00:20:56,541 Przepraszam za ołówek. 333 00:21:09,000 --> 00:21:10,000 Chodź. 334 00:21:12,750 --> 00:21:13,875 Księżniczko. 335 00:21:14,625 --> 00:21:16,500 Wiesz, że nią nie jestem. 336 00:21:16,583 --> 00:21:17,958 Stary nawyk. 337 00:21:18,833 --> 00:21:20,250 Przyda mi się twoja pomoc. 338 00:21:22,500 --> 00:21:25,458 Obserwuję ich i nie widzę żadnych słabych punktów. 339 00:21:25,541 --> 00:21:26,833 Możemy ich pokonać. 340 00:21:26,916 --> 00:21:29,708 Są uzbrojeni i mają przewagę liczebną. 341 00:21:29,791 --> 00:21:32,666 Powiedz to Spartanom. Musimy tylko obmyślić plan. 342 00:21:32,750 --> 00:21:35,041 Chwila. Czy to… 343 00:21:35,125 --> 00:21:36,541 Mycroft. 344 00:21:36,625 --> 00:21:37,666 Co on robi? 345 00:21:37,750 --> 00:21:39,791 Macha do was. 346 00:21:40,833 --> 00:21:43,291 Jeśli myśli, że mi się przypodoba, 347 00:21:43,375 --> 00:21:44,666 niech się zastanowi. 348 00:21:44,750 --> 00:21:45,833 Nie, spójrz. 349 00:21:47,166 --> 00:21:48,541 On nas nie zdradził. 350 00:21:50,958 --> 00:21:53,291 Tak. Czołem. Przepraszam. 351 00:21:53,375 --> 00:21:55,583 Wracam z ważnej misji od ojca. 352 00:21:55,666 --> 00:21:57,541 Jeśli natychmiast nie otworzycie, 353 00:21:57,625 --> 00:22:00,083 do wieczora stracicie głowy. 354 00:22:02,291 --> 00:22:04,333 Wracamy na górę. 355 00:22:10,125 --> 00:22:11,166 Nie? 356 00:22:14,708 --> 00:22:16,000 A to co? 357 00:22:17,416 --> 00:22:18,791 Proszę o klucze. 358 00:22:19,750 --> 00:22:21,458 Lepiej to wezmę. 359 00:22:22,708 --> 00:22:23,708 Wybacz. 360 00:22:28,500 --> 00:22:31,083 - Brawo, drogi bracie. - Dzięki, drogi bracie. 361 00:22:31,166 --> 00:22:33,416 - Poszło gładko. - Owszem. 362 00:22:36,750 --> 00:22:38,083 Na ziemię! 363 00:22:38,166 --> 00:22:39,250 Matko. 364 00:22:51,000 --> 00:22:52,250 Cudownie. 365 00:22:57,750 --> 00:23:00,083 - Miło, że wpadłaś. - Chciałam cię zobaczyć. 366 00:23:02,250 --> 00:23:03,625 I zabić twojego ojca. 367 00:23:41,458 --> 00:23:42,625 Wstrzymać ogień! 368 00:23:43,958 --> 00:23:46,125 - Chodź. - Nic ci nie jest? 369 00:23:46,208 --> 00:23:48,333 Wszystko w porządku. 370 00:23:50,333 --> 00:23:51,875 Jezu, czuję, że żyję! 371 00:23:51,958 --> 00:23:53,416 Wybacz, że w ciebie wątpiłam. 372 00:23:53,500 --> 00:23:56,625 W tych okolicznościach wątpiłbym sam w siebie. 373 00:23:56,708 --> 00:23:57,875 Dobra robota. 374 00:23:57,958 --> 00:23:59,000 I vice versa. 375 00:23:59,708 --> 00:24:00,750 Gdzie wasz ojciec? 376 00:24:02,875 --> 00:24:03,958 W swojej fabryce. 377 00:24:04,791 --> 00:24:06,041 Gdzie? 378 00:24:06,125 --> 00:24:07,125 Nie wiemy. 379 00:24:07,791 --> 00:24:08,791 Jeszcze. 380 00:24:08,875 --> 00:24:12,083 Mamy jakieś wskazówki, gdzie może być ta fabryka? 381 00:24:12,166 --> 00:24:13,958 Nie. Nic a nic. 382 00:24:14,041 --> 00:24:16,041 Musimy coś znaleźć. 383 00:24:17,291 --> 00:24:20,583 A to? Wygląda jak mapa wybrzeża. 384 00:24:20,666 --> 00:24:23,833 Jest bezużyteczna. Nie ma nawet zaznaczonej północy. 385 00:24:23,916 --> 00:24:24,916 Fakt. 386 00:24:29,375 --> 00:24:30,416 Podłoga. 387 00:24:31,000 --> 00:24:33,833 - Co z nią? - Kamienie są wytarte. 388 00:24:33,916 --> 00:24:35,333 Od częstego chodzenia. 389 00:24:35,416 --> 00:24:36,916 Pod ścianą? 390 00:24:37,000 --> 00:24:39,750 Czemu pod ścianą są wytarte kamienie? 391 00:24:39,833 --> 00:24:40,916 Właśnie. 392 00:24:42,000 --> 00:24:43,083 Chyba że… 393 00:24:52,208 --> 00:24:53,250 Próbowałem. 394 00:25:04,333 --> 00:25:06,458 Uwielbiam tajne przejścia. 395 00:25:07,500 --> 00:25:08,500 Tak. 396 00:25:10,958 --> 00:25:12,583 Jak stary sklep z tkaninami. 397 00:25:14,125 --> 00:25:16,083 Czemu to ukrywał? 398 00:25:17,791 --> 00:25:19,458 Rety. 399 00:25:21,333 --> 00:25:24,666 Skarbie, taką samą lalkę Bea miała w dzieciństwie. 400 00:25:24,750 --> 00:25:25,750 Pamiętasz? 401 00:25:29,791 --> 00:25:30,791 Opium. 402 00:25:31,958 --> 00:25:34,625 Stworzył sieć handlową dla tekstyliów… 403 00:25:34,708 --> 00:25:37,750 - I wykorzystuje ją do przemytu. - Te same trasy wykorzysta 404 00:25:37,833 --> 00:25:39,333 do przemytu gazu bojowego. 405 00:25:39,416 --> 00:25:40,416 Spójrzcie. 406 00:25:41,041 --> 00:25:43,833 Profesor Thompson, Malik… 407 00:25:45,000 --> 00:25:47,208 Roberts i Enright. 408 00:25:48,083 --> 00:25:50,583 Fale dźwiękowe miały przewidywać, 409 00:25:50,666 --> 00:25:53,708 jak gaz będzie reagował na zmienne warunki pogodowe. 410 00:25:53,791 --> 00:25:56,666 Trajektoria. Równania trajektorii. 411 00:25:57,375 --> 00:25:58,458 Rakiety. 412 00:25:59,583 --> 00:26:03,208 Budują rakiety. One mają przenosić gaz. 413 00:26:03,291 --> 00:26:05,500 Zrzucać śmierć z przestworzy. 414 00:26:07,708 --> 00:26:08,958 Profesor Malik. 415 00:26:12,083 --> 00:26:13,125 „Tanatyt”. 416 00:26:13,708 --> 00:26:15,666 Minerał pod naszą ziemią. 417 00:26:18,458 --> 00:26:19,541 I to. 418 00:26:20,291 --> 00:26:23,125 To równanie, które zmienia go w pełzającą śmierć. 419 00:26:23,208 --> 00:26:24,500 Jamesie. 420 00:26:24,583 --> 00:26:26,208 - Gdy się poznaliśmy. - Tak. 421 00:26:26,833 --> 00:26:29,791 Tworzymy nowe liczby, ale one nie są prawdziwe. 422 00:26:30,500 --> 00:26:31,583 Są wymyślone. 423 00:26:32,333 --> 00:26:35,041 Potrafią rozwiązać nierozwiązywalne równanie. 424 00:26:35,125 --> 00:26:36,875 Są dwa rozwiązania. 425 00:26:36,958 --> 00:26:38,625 Każdego równania. 426 00:26:38,708 --> 00:26:41,041 - Wartość dodatnia i… - Ujemna. 427 00:26:41,125 --> 00:26:43,875 - Jeśli mamy dodatnią… - Możemy znaleźć ujemną. 428 00:26:43,958 --> 00:26:47,125 Stworzyć związek neutralizujący zagrożenie. 429 00:26:47,208 --> 00:26:49,375 Teoretycznie możemy pokonać Silasa. 430 00:26:50,333 --> 00:26:51,791 Tak, teoretycznie. 431 00:26:53,875 --> 00:26:55,083 Co? Mamy problem? 432 00:26:56,333 --> 00:26:57,833 Równanie nie jest dokończone. 433 00:26:58,666 --> 00:27:00,875 Sherlocku, spójrz. 434 00:27:02,166 --> 00:27:07,041 Wszystkie linie prowadzą do środka okręgu. 435 00:27:07,125 --> 00:27:09,791 - To pole rażenia? - Efektu działania gazu. 436 00:27:09,875 --> 00:27:13,458 Wszystkie zaczynają się w jednym miejscu. 437 00:27:14,625 --> 00:27:15,583 „Afszin”. 438 00:27:15,666 --> 00:27:16,666 Może tam ma fabrykę? 439 00:27:16,750 --> 00:27:17,750 Zabierzesz nas tam? 440 00:27:19,250 --> 00:27:21,500 Tak. To dzień drogi stąd. 441 00:27:21,583 --> 00:27:23,583 W porządku, znajdźmy Beatrice. 442 00:27:23,666 --> 00:27:27,333 Szybko. Znam drogę przez góry. 443 00:27:32,958 --> 00:27:34,583 Musisz mi coś powiedzieć. 444 00:27:34,666 --> 00:27:35,708 Co? 445 00:27:35,791 --> 00:27:37,583 Wiedziała, prawda? 446 00:27:37,666 --> 00:27:38,750 Pani Tilcott? 447 00:27:38,833 --> 00:27:40,875 Dokładnie wiedziała, kim jestem. 448 00:27:40,958 --> 00:27:42,625 Czemu pytasz o to teraz? 449 00:27:43,750 --> 00:27:45,083 Bo chcę wiedzieć teraz. 450 00:27:45,916 --> 00:27:49,625 Chciałem, by zajął się tobą ktoś, kogo znam i komu ufam. 451 00:27:50,333 --> 00:27:52,083 Tak mnie znalazłaś? 452 00:27:52,666 --> 00:27:54,541 Czemu mnie wtedy nie odesłałeś? 453 00:27:54,625 --> 00:27:57,625 To przez twoją matkę, prawda? Te wszystkie pytania. 454 00:27:58,416 --> 00:27:59,750 Zalazła ci pod skórę. 455 00:28:00,500 --> 00:28:05,208 Ona taka jest, powinienem był wiedzieć. Ta kobieta kłamie i manipuluje. 456 00:28:06,208 --> 00:28:07,500 Ostrzegałem cię. 457 00:28:09,416 --> 00:28:11,958 Niepewność siebie ci nie przystoi. 458 00:28:12,041 --> 00:28:13,791 Jestem pewna siebie. 459 00:28:14,875 --> 00:28:16,083 Nie jestem pewna ciebie. 460 00:28:17,666 --> 00:28:19,000 Co ty pleciesz? 461 00:28:20,541 --> 00:28:23,041 Naprawdę była dla mnie zagrożeniem? Matka. 462 00:28:23,791 --> 00:28:25,625 Na pewno to dlatego mnie zabrałeś? 463 00:28:29,125 --> 00:28:30,291 Powiesz Sherlockowi, 464 00:28:30,375 --> 00:28:32,875 że zabawiałaś się z jego przyjacielem? 465 00:28:34,500 --> 00:28:36,000 Nie. A dlaczego? 466 00:28:37,250 --> 00:28:39,708 Bo działamy zgodnie z naszymi pragnieniami. 467 00:28:39,791 --> 00:28:42,791 We własnym interesie. 468 00:28:43,541 --> 00:28:46,083 Ty na pewno to rozumiesz. 469 00:28:47,500 --> 00:28:49,833 Słyszę, jak rozmawiasz z Sherlockiem. 470 00:28:49,916 --> 00:28:54,000 Mówię mu to, co musi usłyszeć, żeby był po naszej stronie. 471 00:28:55,000 --> 00:28:56,583 Ze mną robisz to samo? 472 00:28:59,000 --> 00:29:00,625 Nie do twarzy ci z zazdrością. 473 00:29:01,583 --> 00:29:04,125 Poza tym wizja naszej trójki… 474 00:29:05,375 --> 00:29:07,000 Czy to byłoby coś złego? 475 00:29:16,958 --> 00:29:18,583 Zatrzymamy się tu na noc. 476 00:29:21,250 --> 00:29:23,625 Powiedzmy, że odzyskamy waszą siostrę, 477 00:29:23,708 --> 00:29:25,583 ona wróci i znów będziecie rodziną. 478 00:29:25,666 --> 00:29:27,291 Żadnego zabijania się. 479 00:29:28,583 --> 00:29:31,291 - Co dalej? - Nie myślałem na tym. 480 00:29:32,083 --> 00:29:33,250 Nie wiem. 481 00:29:34,166 --> 00:29:35,166 A co z tobą? 482 00:29:36,458 --> 00:29:38,166 Pewnie wrócę razem z wami. 483 00:29:40,500 --> 00:29:42,250 Myślę, że brytyjski rząd 484 00:29:42,333 --> 00:29:44,583 nieźle by zapłacił za broń twojego ojca. 485 00:29:44,666 --> 00:29:48,375 Nie będę częścią niczego, co pozwoli mu zarobić choć pensa. 486 00:29:48,458 --> 00:29:50,833 Nie jemu, Sherlocku. Nam. 487 00:29:50,916 --> 00:29:52,541 - Nam? - Tak. 488 00:29:53,375 --> 00:29:55,291 Może zamiast ją niszczyć, 489 00:29:56,333 --> 00:29:58,708 sami sprzedamy ją rządowi. 490 00:30:01,291 --> 00:30:02,291 Pomyśl. 491 00:30:03,083 --> 00:30:06,000 Zyskamy wolność. Będziemy mogli robić, co chcemy. 492 00:30:06,083 --> 00:30:09,750 Będą stawiać nam pomniki. Nikt nie stanie nam na drodze. 493 00:30:14,791 --> 00:30:17,291 Spokojnie! Tylko żartuję. 494 00:30:59,083 --> 00:31:03,083 - Esadzie, zajmiesz się tym? - Oczywiście. 495 00:31:03,916 --> 00:31:06,083 Pakujemy i wysyłamy. 496 00:31:08,541 --> 00:31:11,125 Nie sprzedajemy tylko Brytyjczykom, prawda? 497 00:31:11,666 --> 00:31:13,000 A jak myślisz? 498 00:31:13,083 --> 00:31:15,875 Kiedy zawrzemy z nimi umowę, 499 00:31:15,958 --> 00:31:17,625 sprzedamy broń Francuzom. 500 00:31:19,083 --> 00:31:22,250 Prusakom, Rosjanom, Chińczykom. Każdemu chętnemu. 501 00:31:23,458 --> 00:31:25,083 Czemu tylko rządom? 502 00:31:25,166 --> 00:31:26,041 Mów dalej. 503 00:31:26,125 --> 00:31:28,583 A prywatni nabywcy? 504 00:31:28,666 --> 00:31:30,000 Rynek się nie kończy. 505 00:31:30,083 --> 00:31:33,291 Zawsze miałaś większe ambicje niż ja. 506 00:31:34,250 --> 00:31:35,625 Moja cudowna Bea. 507 00:31:39,583 --> 00:31:41,250 Moja cudowna Bea. 508 00:31:43,250 --> 00:31:44,458 Cudowna i niesamowita. 509 00:31:46,375 --> 00:31:48,833 - Co się stało? - Jedziesz do Oksfordu. 510 00:31:48,916 --> 00:31:50,166 Jest… 511 00:31:51,250 --> 00:31:54,250 duża szansa, że spotkasz Mycrofta, albo Sherlocka. 512 00:31:54,333 --> 00:31:56,708 To może być dla ciebie trudne. 513 00:31:56,791 --> 00:31:59,541 To od ciebie zależy, czy im powiesz, ale… 514 00:32:01,166 --> 00:32:03,708 Jeśli zdradzisz, że jesteś ich siostrą… 515 00:32:05,291 --> 00:32:07,833 wszystko, nad czym pracowaliśmy, 516 00:32:10,291 --> 00:32:12,333 będzie zagrożone. 517 00:32:14,500 --> 00:32:16,875 Nigdy cię nie zdradzę, ojcze. 518 00:32:18,208 --> 00:32:19,250 Nigdy. 519 00:32:22,916 --> 00:32:23,916 Profesorze Malik. 520 00:32:24,000 --> 00:32:25,166 Panie Holmes. 521 00:32:44,958 --> 00:32:45,958 Afszin. 522 00:32:48,291 --> 00:32:49,333 Oto i on. 523 00:32:50,625 --> 00:32:52,125 Rzucimy okiem? 524 00:32:52,875 --> 00:32:55,416 Chętnie, Jamesie, ale jak tam wejdziemy? 525 00:32:56,000 --> 00:32:58,208 Słucham pomysłów. 526 00:33:00,333 --> 00:33:01,416 Chwila. 527 00:33:12,583 --> 00:33:13,958 Mapa z gabinetu Silasa 528 00:33:14,041 --> 00:33:15,958 przedstawia zarys tych gór. 529 00:33:16,041 --> 00:33:17,166 Miała być do niczego. 530 00:33:17,250 --> 00:33:19,291 - Nie miała północy. - To nie mapa. 531 00:33:19,375 --> 00:33:21,166 To był przekrój poprzeczny. 532 00:33:21,250 --> 00:33:23,208 To nie były drogi, ale tunele. 533 00:33:23,291 --> 00:33:25,541 Te tunele są pod naszymi stopami. 534 00:33:26,916 --> 00:33:28,250 Jest drugie wejście. 535 00:33:51,958 --> 00:33:53,500 - Imponujące. - Dziękuję. 536 00:33:57,250 --> 00:33:58,291 To Malik. 537 00:33:59,250 --> 00:34:00,625 Idę za nim. 538 00:34:00,708 --> 00:34:03,458 - Zaczekaj. - Pójdę z nimi. Uważaj na siebie. 539 00:34:31,416 --> 00:34:32,458 Proszę. 540 00:34:32,541 --> 00:34:34,541 Kiedy ktoś zostaje zamordowany, 541 00:34:35,166 --> 00:34:37,416 wierzymy, że jego dusza trafia do Lian Yu. 542 00:34:38,166 --> 00:34:40,541 - Do otchłani. - Jestem tylko naukowcem. 543 00:34:41,375 --> 00:34:43,875 - Szukam prawdy. - Dusza uwolni się dopiero, 544 00:34:43,958 --> 00:34:45,875 - kiedy ktoś ją pomści. - Nie. 545 00:34:48,625 --> 00:34:53,750 Uwalniam dusze moich rodziców. 546 00:35:06,791 --> 00:35:07,833 Zawalimy to miejsce. 547 00:35:18,166 --> 00:35:19,166 Witaj, Beatrice. 548 00:35:23,458 --> 00:35:24,708 Jasne, że mnie znalazłeś. 549 00:35:26,166 --> 00:35:27,666 W końcu jesteś Holmesem. 550 00:35:29,291 --> 00:35:31,125 Zastanawiałam się, co po mnie masz. 551 00:35:31,208 --> 00:35:33,000 Jestem od ciebie starszy, 552 00:35:33,083 --> 00:35:35,500 to ty dziedziczysz po mnie. 553 00:35:36,625 --> 00:35:37,708 Bea. 554 00:35:41,000 --> 00:35:42,291 Posłuchaj. 555 00:35:42,958 --> 00:35:44,166 Posłuchaj mnie. 556 00:35:45,458 --> 00:35:47,625 Nie wiem, od czego zacząć. 557 00:35:49,000 --> 00:35:51,458 Cały czas, kiedy byłam zamknięta, 558 00:35:52,583 --> 00:35:55,458 utrzymywały mnie przy życiu jedynie 559 00:35:56,500 --> 00:35:57,958 wspomnienia o tobie. 560 00:35:58,666 --> 00:36:00,250 Pamiętasz srokę? 561 00:36:01,916 --> 00:36:06,916 Srokę ze złamanym skrzydłem, którą znalazłyśmy w lesie. 562 00:36:08,291 --> 00:36:09,416 Chciałaś ją uratować. 563 00:36:10,750 --> 00:36:14,208 Położyłyśmy ją do pudełka w szopie 564 00:36:14,916 --> 00:36:17,083 i codziennie karmiłyśmy. 565 00:36:18,208 --> 00:36:20,708 Aż pewnego dnia przyszłyśmy… 566 00:36:22,458 --> 00:36:23,625 a ona odleciała. 567 00:36:25,041 --> 00:36:26,125 Przetrwała. 568 00:36:27,458 --> 00:36:28,583 I oto jesteś ty. 569 00:36:30,000 --> 00:36:31,083 Przetrwałaś. 570 00:36:32,333 --> 00:36:33,375 Przeżyłaś. 571 00:36:36,541 --> 00:36:37,625 Pamiętam. 572 00:36:38,416 --> 00:36:39,375 Naprawdę? 573 00:36:39,458 --> 00:36:41,000 Pamiętam tę srokę. 574 00:36:59,291 --> 00:37:00,416 Wierzę ci. 575 00:37:02,125 --> 00:37:03,166 Wierzę. 576 00:37:04,041 --> 00:37:05,083 Kochanie. 577 00:37:09,583 --> 00:37:10,625 Dziękuję. 578 00:37:13,833 --> 00:37:16,791 Wrócisz z nami? Proszę, skarbie. 579 00:37:18,208 --> 00:37:21,416 Tak, ale najpierw muszę coś zrobić. 580 00:37:21,500 --> 00:37:23,416 - Prowadź. - Idziemy za tobą. 581 00:37:29,750 --> 00:37:31,041 Może być. 582 00:37:32,625 --> 00:37:34,958 Wystarczy, by góra się zawaliła. 583 00:37:39,291 --> 00:37:41,875 - Co ty robisz? - Zaraz do was dołączę. 584 00:37:54,208 --> 00:37:56,166 - Ojcze. - Tak, Beatrice? 585 00:37:56,250 --> 00:37:58,750 - Zobacz, co znalazłam. - Beatrice. 586 00:38:00,958 --> 00:38:02,791 Przyprowadziłaś przybłędy. 587 00:38:04,541 --> 00:38:05,708 Sherlocku. 588 00:38:07,083 --> 00:38:08,250 Znalazłeś to miejsce. 589 00:38:09,875 --> 00:38:11,208 To twój największy sukces. 590 00:38:16,583 --> 00:38:17,708 Co ty wyprawiasz? 591 00:38:18,500 --> 00:38:20,833 Podsłuchałam go, Sherlocku. W ogrodzie. 592 00:38:20,916 --> 00:38:24,583 Zostań moją prawą ręką i bądź moim dziedzicem. 593 00:38:24,666 --> 00:38:26,583 Mnie obiecał to samo. 594 00:38:27,375 --> 00:38:28,500 Beatrice, nie. 595 00:38:29,500 --> 00:38:31,375 Dałam ci wszystko. 596 00:38:33,000 --> 00:38:35,375 Nie chcę tego, Beatrice. Dobrze? 597 00:38:35,458 --> 00:38:37,958 - Nie chcę być jego dziedzicem. - Beatrice. 598 00:38:45,166 --> 00:38:46,416 Nie zdradziłbym cię. 599 00:38:56,833 --> 00:38:57,958 Odpalaj. 600 00:38:59,291 --> 00:39:00,916 James! Ruchy! 601 00:39:23,166 --> 00:39:24,583 Żyjecie? 602 00:39:25,166 --> 00:39:26,500 Gdzie on się podział? 603 00:39:27,458 --> 00:39:28,833 Gdzie on jest? 604 00:39:28,916 --> 00:39:31,000 - Gdzie on jest? - Musimy uciekać. 605 00:39:31,583 --> 00:39:32,583 Tędy! 606 00:40:04,750 --> 00:40:05,791 Sherlocku! 607 00:40:50,375 --> 00:40:52,250 Naprawdę muszę cię szukać? 608 00:40:53,708 --> 00:40:56,416 Spokojnie. Ona jest tu z tego samego powodu. 609 00:41:09,708 --> 00:41:11,833 Chcesz coś powiedzieć? 610 00:41:11,916 --> 00:41:12,791 Nie. 611 00:41:12,875 --> 00:41:16,916 Sherlocku, zamierzasz patrzeć, jak zabijają bezbronnego człowieka? 612 00:41:19,541 --> 00:41:20,541 Taki jesteś? 613 00:41:25,000 --> 00:41:26,000 Sherlocku. 614 00:41:29,750 --> 00:41:30,708 Nie z zimną krwią. 615 00:41:30,791 --> 00:41:32,375 Obiecałeś. 616 00:41:32,458 --> 00:41:34,750 Odpowie za swoje zbrodnie przed sądem. 617 00:41:34,833 --> 00:41:37,666 Nie ty o tym decydujesz. Z drogi. 618 00:41:37,750 --> 00:41:39,708 Nie ruszę się, Beatrice. 619 00:41:39,791 --> 00:41:42,166 Nie mam oporów przed zastrzeleniem ojca, 620 00:41:42,250 --> 00:41:43,875 myślisz, że ciebie oszczędzę? 621 00:41:49,208 --> 00:41:50,041 Nie ruszę się. 622 00:41:55,625 --> 00:41:58,916 Co ty wyprawiasz? Zostaw mnie! 623 00:41:59,000 --> 00:42:00,875 Puść mnie! 624 00:42:00,958 --> 00:42:01,958 Puszczaj! 625 00:42:05,333 --> 00:42:07,250 Zawsze wiedziałem, że mnie kochasz. 626 00:42:07,333 --> 00:42:08,458 Nie rób tego. 627 00:42:48,000 --> 00:42:49,375 Tyle zostało. 628 00:42:52,125 --> 00:42:54,875 Jak myślisz, kiedy zszedł na złą drogę? 629 00:42:54,958 --> 00:42:56,583 Kiedy to się stało? 630 00:42:57,333 --> 00:42:59,708 W jego mniemaniu nigdy. 631 00:43:00,583 --> 00:43:03,583 Wszystko było zamierzone, zgodne z planem. 632 00:43:03,666 --> 00:43:06,833 Nie okazał skruchy. 633 00:43:08,541 --> 00:43:09,791 Miał inny kodeks moralny. 634 00:43:09,875 --> 00:43:12,291 - Bronisz go? - Nie bronię go, Mycrofcie. 635 00:43:12,375 --> 00:43:13,625 Próbuję go zrozumieć. 636 00:43:14,250 --> 00:43:15,708 Staram się zrozumieć jego… 637 00:43:17,416 --> 00:43:18,541 zbrodniczy umysł. 638 00:43:26,333 --> 00:43:27,333 Sherlocku? 639 00:43:27,416 --> 00:43:28,750 To plaster miodu. 640 00:43:31,375 --> 00:43:33,083 Apis mellifera. 641 00:43:36,583 --> 00:43:37,833 Pszczoła miodna. 642 00:43:37,916 --> 00:43:39,375 Przestań, proszę. 643 00:43:39,458 --> 00:43:41,583 Chciał, żebym to miał. Dlaczego? 644 00:43:42,208 --> 00:43:45,208 Nie jesteśmy ponad naturą. 645 00:43:45,875 --> 00:43:47,708 „Nie jesteśmy ponad naturą”. 646 00:43:49,083 --> 00:43:51,083 - Tak mi powiedział. - Sherlocku? 647 00:43:52,166 --> 00:43:53,500 Zostawił mi ślad. 648 00:43:53,583 --> 00:43:56,791 Dość, Sherlocku, nalegam. 649 00:43:56,875 --> 00:43:59,833 Wszystko było zamierzone. Każde słowo ma znaczenie. 650 00:43:59,916 --> 00:44:02,666 Przetrwają najsilniejsi. Radykalna myśl. 651 00:44:02,750 --> 00:44:04,416 - Nie jesteśmy… - Sherlocku… 652 00:44:04,500 --> 00:44:06,416 Dość. Mówisz bez sensu. 653 00:44:08,541 --> 00:44:09,666 „Najsilniejsi”. 654 00:44:10,791 --> 00:44:11,916 To Darwin. 655 00:44:15,041 --> 00:44:16,958 O POWSTAWANIU GATUNKÓW 656 00:44:26,541 --> 00:44:27,916 Nie jesteśmy ponad naturą. 657 00:44:31,208 --> 00:44:32,833 Wszystko zamierzone. 658 00:44:39,583 --> 00:44:40,708 Odłóż to. 659 00:44:42,125 --> 00:44:44,041 - Dlaczego? - Proszę. 660 00:44:46,625 --> 00:44:47,916 Zamknij książkę. 661 00:44:50,666 --> 00:44:51,791 To koniec. 662 00:45:13,458 --> 00:45:14,958 Dziękuję, drogi bracie. 663 00:45:27,333 --> 00:45:30,041 Nigdy nie przepadałem za arystokracją. 664 00:45:31,500 --> 00:45:32,541 Ale przyznaję… 665 00:45:33,791 --> 00:45:34,958 jesteś moją 666 00:45:35,750 --> 00:45:37,250 ulubioną księżniczką. 667 00:45:38,291 --> 00:45:39,666 Dziękuję, Sherlocku. 668 00:45:40,875 --> 00:45:42,250 Mam nadzieję, 669 00:45:42,333 --> 00:45:44,875 że dobrze wykorzystasz swój piękny umysł. 670 00:45:56,666 --> 00:45:57,833 PIERWIASTKI ZESPOLONE 671 00:45:57,916 --> 00:45:59,125 Pasuje idealnie. 672 00:46:07,000 --> 00:46:08,125 Czołem. 673 00:46:09,333 --> 00:46:10,375 Witaj. 674 00:46:12,958 --> 00:46:13,958 Jesteś zmęczony. 675 00:46:14,958 --> 00:46:16,708 Prawie nie spałem. 676 00:46:16,791 --> 00:46:17,875 To moja wina? 677 00:46:17,958 --> 00:46:19,125 Nie narzekam. 678 00:46:21,083 --> 00:46:22,708 Chcę ci coś pokazać. 679 00:46:23,375 --> 00:46:24,375 Jestem ciekawa. 680 00:46:24,458 --> 00:46:26,125 Dogadalibyśmy się. 681 00:46:27,375 --> 00:46:28,416 Ty i ja. 682 00:46:31,625 --> 00:46:34,333 - Śledził cię ktoś? - Nie. Byłam ostrożna. 683 00:46:34,416 --> 00:46:35,625 Jest tu Sherlock. 684 00:46:35,708 --> 00:46:37,083 Nie odwracaj się. 685 00:46:37,166 --> 00:46:38,250 Wyjdź tyłem. 686 00:46:39,375 --> 00:46:41,041 - Do zobaczenia. - Tak. 687 00:46:46,916 --> 00:46:49,291 - Wiedziałem, że tu będziesz. - Słusznie. 688 00:46:50,416 --> 00:46:52,166 Muszę odpocząć od rodziny. 689 00:46:53,291 --> 00:46:55,666 - Twoja potrafi napsuć krwi. - Tak. 690 00:46:58,541 --> 00:47:00,875 - Dwie szklanki whisky. - Oczywiście. 691 00:47:00,958 --> 00:47:03,375 Żałujesz stypendium na Oksfordzie? 692 00:47:04,708 --> 00:47:06,208 Czy żałuję poznania ciebie? 693 00:47:06,833 --> 00:47:09,416 Portiera z koszem na śmieci? 694 00:47:09,500 --> 00:47:10,541 Lokaja. 695 00:47:11,291 --> 00:47:13,666 Nie miałem zaszczytu zostać portierem. 696 00:47:13,750 --> 00:47:16,125 - Gdyby nie ty… - Co takiego? 697 00:47:16,208 --> 00:47:18,375 …byłbym najlepszy na roku. 698 00:47:18,458 --> 00:47:21,125 - Na pewno. - I robiłbym karierę dla rządu. 699 00:47:21,208 --> 00:47:22,333 Nie do zatrzymania. 700 00:47:22,416 --> 00:47:24,083 Skończyłbym jako minister. 701 00:47:24,166 --> 00:47:26,000 Nie ograniczaj się tak. 702 00:47:26,083 --> 00:47:28,333 Powiedziałbym, że zostałbyś premierem. 703 00:47:28,416 --> 00:47:32,625 Pociągałbym za sznurki. 704 00:47:32,708 --> 00:47:34,333 Skoro nalegasz. 705 00:47:36,541 --> 00:47:37,541 Nie. 706 00:47:37,625 --> 00:47:38,916 Niczego nie żałuję. 707 00:47:41,750 --> 00:47:42,875 Tak naprawdę… 708 00:47:44,875 --> 00:47:46,708 powinienem ci podziękować, 709 00:47:47,666 --> 00:47:48,708 Sherlocku Holmesie, 710 00:47:49,375 --> 00:47:51,791 za uratowanie mnie przed życiem pełnym nudy. 711 00:47:52,583 --> 00:47:54,958 W takim razie 712 00:47:55,666 --> 00:47:56,791 nie ma za co. 713 00:48:17,875 --> 00:48:18,958 Co? 714 00:48:22,416 --> 00:48:23,791 Wiem, że to masz, 715 00:48:24,916 --> 00:48:25,958 Jamesie. 716 00:48:29,000 --> 00:48:31,000 Nie mów do mnie zagadkami. 717 00:48:31,083 --> 00:48:32,916 Drugą część równania Malika. 718 00:48:34,041 --> 00:48:35,291 Wiem, że ją masz. 719 00:48:42,708 --> 00:48:43,750 To prawda. 720 00:48:45,375 --> 00:48:46,750 Oczywiście, że tak. 721 00:48:49,166 --> 00:48:51,458 Wiesz, że ją zabrałem. A wiesz dlaczego? 722 00:48:53,666 --> 00:48:55,125 Dla nas. 723 00:48:55,791 --> 00:48:58,125 Jeśli ktoś odbuduje tę broń, 724 00:48:58,208 --> 00:49:01,291 my będziemy mogli go powstrzymać. 725 00:49:02,541 --> 00:49:03,583 Ty i ja. 726 00:49:06,791 --> 00:49:08,125 Nie wierzysz mi? 727 00:49:09,583 --> 00:49:14,500 Sherlocku, tyle razem przeszliśmy, że chyba… 728 00:49:17,166 --> 00:49:18,375 mnie znasz. 729 00:49:46,125 --> 00:49:47,291 Co to? 730 00:49:49,041 --> 00:49:50,083 Nic. 731 00:49:53,083 --> 00:49:54,291 Nic? 732 00:49:59,000 --> 00:50:00,083 Nic. 733 00:50:53,458 --> 00:50:54,666 Liu Mei Yi! 734 00:51:04,375 --> 00:51:05,625 Dorwałaś ich? 735 00:51:06,291 --> 00:51:09,083 Dorwałam ich wszystkich. 736 00:51:13,125 --> 00:51:14,666 Udało ci się. 737 00:51:23,708 --> 00:51:25,166 Dotarłaś do domu. 738 00:51:25,250 --> 00:51:26,666 Przeżyłaś. 739 00:52:33,375 --> 00:52:35,375 Napisy: Jakub Jadowski 740 00:52:35,458 --> 00:52:37,458 Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem Krzysztof Wollschlaeger