1 00:00:54,262 --> 00:00:56,264 NA PODSTAWIE KSIĄŻEK SHERRYL WOODS 2 00:01:00,101 --> 00:01:02,812 SŁODKIE MAGNOLIE 3 00:01:02,896 --> 00:01:04,230 POWRÓT DO DOMU 4 00:01:15,492 --> 00:01:17,535 Kiedy porozmawiamy? 5 00:01:18,369 --> 00:01:21,706 Jak przypomnisz sobie, ile razy zbywałeś mnie, 6 00:01:21,790 --> 00:01:25,126 bo miałeś ważniejsze rzeczy niż wysłuchanie swojej żony. 7 00:01:29,798 --> 00:01:35,804 Erik, rozmawiałam z Helen o upamiętnieniu jej ojca na ślubie. 8 00:01:36,596 --> 00:01:39,682 Rozważaliśmy jego zdjęcie na stoliku przy ołtarzu. 9 00:01:39,766 --> 00:01:41,726 Jeśli pozwolisz, mam inny pomysł. 10 00:01:42,644 --> 00:01:43,478 Proszę. 11 00:01:44,020 --> 00:01:46,731 Pod koniec życia mój kochany Ben mocno schudł 12 00:01:46,815 --> 00:01:49,400 i obawiał się, że zgubi obrączkę. 13 00:01:49,484 --> 00:01:52,028 Dał mi ją na przechowanie. 14 00:01:52,779 --> 00:01:57,200 Wiedział, że nie zdąży poprowadzić cię do ołtarza. 15 00:01:57,283 --> 00:02:00,411 Ale chciał, żebyś wiedziała, że jest z tobą duchem. 16 00:02:03,498 --> 00:02:08,378 Nosząc jego obrączkę na łańcuszku, będziesz miała go przy sercu. 17 00:02:08,461 --> 00:02:11,422 Przypomni ci każdego dnia, 18 00:02:11,506 --> 00:02:14,676 jak bardzo tata cię kocha na ziemi i w niebie. 19 00:02:15,593 --> 00:02:16,761 Dziękuję, mamo. 20 00:02:18,054 --> 00:02:19,097 I tatusiu. 21 00:02:20,431 --> 00:02:22,183 Erik, dla ciebie też coś mam. 22 00:02:23,351 --> 00:02:26,437 To niedzielny zegarek Bena. 23 00:02:26,521 --> 00:02:28,731 Zeke dostał ten codzienny. 24 00:02:30,275 --> 00:02:33,736 Ben chciał, żeby mąż Helen dostał ten wyjątkowy zegarek, 25 00:02:33,820 --> 00:02:39,450 by pamiętał, że każda sekunda z bliskimi jest cenna. 26 00:02:40,410 --> 00:02:41,744 To dla mnie zaszczyt. 27 00:02:41,828 --> 00:02:44,372 Nieście dalej dziedzictwo miłości Decaturów. 28 00:02:45,456 --> 00:02:46,666 Dobrze? 29 00:02:47,250 --> 00:02:48,376 Dobrze, mamo. 30 00:02:49,711 --> 00:02:50,545 Obiecujemy. 31 00:02:54,507 --> 00:02:57,677 „Jesteśmy podekscytowani i gotowi sfinalizować umowę. 32 00:02:57,760 --> 00:02:59,929 Chcemy też wysłać umowę Javiemu. 33 00:03:00,638 --> 00:03:03,183 Daj znać. Cieszę się na ponowną współpracę”. 34 00:03:04,601 --> 00:03:06,519 Jodie chyba jest podekscytowana. 35 00:03:07,395 --> 00:03:08,855 W odróżnieniu od ciebie. 36 00:03:15,528 --> 00:03:16,696 Co myślisz? 37 00:03:17,197 --> 00:03:19,032 Ważne, co ty myślisz. 38 00:03:19,991 --> 00:03:21,659 Chcesz tego? 39 00:03:23,494 --> 00:03:24,537 Chcę. 40 00:03:27,248 --> 00:03:28,166 Ale nie muszę. 41 00:03:28,249 --> 00:03:32,962 Moje życie jest pełne i wspaniałe i nie chcę tym ryzykować. 42 00:03:33,046 --> 00:03:34,881 Budowanie zespołu to frajda 43 00:03:34,964 --> 00:03:37,884 i nieskromnie powiem, że byłbym w tym świetny. 44 00:03:37,967 --> 00:03:40,094 A Javi to na pewno dobry człowiek. 45 00:03:40,178 --> 00:03:45,099 Nie wiem tylko, czy stanowimy dobry duet. 46 00:03:46,392 --> 00:03:49,145 Może Javiemu przydałby się prawdziwy trener, 47 00:03:49,229 --> 00:03:51,648 który nauczy go grać zespołowo. 48 00:03:53,399 --> 00:03:55,068 Sam zyskałem, słuchając cię. 49 00:03:55,151 --> 00:03:57,237 Wręcz zainspirowałeś mnie tym, 50 00:03:57,320 --> 00:04:01,991 jak wyłuskujesz sedno problemu i naprowadzasz ludzi do jego rozwiązania. 51 00:04:02,533 --> 00:04:04,035 Możesz pomóc tak Javiemu. 52 00:04:05,411 --> 00:04:06,871 Dziękuję, skarbie. 53 00:04:09,707 --> 00:04:10,667 Chodź tu. 54 00:04:14,754 --> 00:04:19,300 Chciałem być dobrym synem, ale z ojcem poniosłem fiasko. 55 00:04:19,968 --> 00:04:24,097 Ale teraz… sam mam dobrego syna. 56 00:04:26,099 --> 00:04:27,934 A to o wiele ważniejsze. 57 00:04:41,281 --> 00:04:42,573 Witaj, wspólniczko. 58 00:04:42,657 --> 00:04:44,993 Miałam nadzieję, że cię tu zastanę. 59 00:04:45,076 --> 00:04:47,203 Uważasz, że za mało pracuję? 60 00:04:47,287 --> 00:04:49,872 Mam nadzieję, że nie za dużo. 61 00:04:49,956 --> 00:04:51,791 Oszczędzaj siły na przyszłość. 62 00:04:51,874 --> 00:04:54,836 To wy nadajecie tempo. Ja tylko próbuję nadążyć. 63 00:04:55,586 --> 00:04:56,671 Krótka przerwa? 64 00:04:56,754 --> 00:04:59,507 - Cannoli. - Tym razem na słodko. 65 00:04:59,590 --> 00:05:01,551 Dziękuję. Ale z jakiej okazji? 66 00:05:02,260 --> 00:05:06,931 Ostatnio te puste przestrzenie wymuszają myślenie nad tym, co będzie. 67 00:05:07,015 --> 00:05:10,184 W obliczu ważnych decyzji gotowanie bywa pomocne. 68 00:05:10,893 --> 00:05:12,562 Świat nabiera sensu, 69 00:05:12,645 --> 00:05:17,942 gdy mogę go rozłożyć na składniki, temperatury i przewidywalne rezultaty. 70 00:05:18,026 --> 00:05:20,403 Jesteś niesamowitą kobietą. 71 00:05:21,696 --> 00:05:23,364 No nie wiem. 72 00:05:23,948 --> 00:05:25,616 Doświadczasz pożaru, 73 00:05:25,700 --> 00:05:29,454 córka wyfruwa ci z gniazda, a ty wchodzisz w biznes z rywalem… 74 00:05:29,537 --> 00:05:31,998 Ostatnie to jazda bez trzymanki. 75 00:05:32,081 --> 00:05:34,667 Każda z tych rzeczy dobiłaby niejednego. 76 00:05:34,751 --> 00:05:38,671 Nic tylko naciągnąć kołdrę na głowę i sączyć herbatkę z burbonem. 77 00:05:38,755 --> 00:05:41,257 Ale ciebie to nie załamało. 78 00:05:42,550 --> 00:05:45,053 Jednak czuję się podłamana. 79 00:05:45,136 --> 00:05:47,430 Ale… dziękuję. 80 00:05:48,139 --> 00:05:50,600 Wiesz, co pamiętam o tobie z liceum? 81 00:05:51,184 --> 00:05:54,479 Że cię pokonałam i byłam świetną przewodniczącą? 82 00:05:54,562 --> 00:05:56,147 Nie, to wyparłem. 83 00:05:57,440 --> 00:06:00,651 Ale już wtedy wiedziałaś, kim jesteś. I nadal wiesz. 84 00:06:00,735 --> 00:06:03,071 To godne podziwu i pozazdroszczenia. 85 00:06:05,198 --> 00:06:07,784 Wiem, że nie byliśmy przyjaciółmi, 86 00:06:07,867 --> 00:06:12,163 ale będziemy nimi, więc pozwoliłem sobie to powiedzieć. 87 00:06:13,748 --> 00:06:15,124 Doceniam to. 88 00:06:16,459 --> 00:06:17,460 Naprawdę. 89 00:06:18,419 --> 00:06:20,588 Bez obaw. Nie chcę zostać Magnolią. 90 00:06:21,964 --> 00:06:25,968 Ale mam nadzieję, że znajdzie się miejsce na nowego przyjaciela. 91 00:06:26,469 --> 00:06:28,471 Zwłaszcza przy pustej przestrzeni. 92 00:06:31,557 --> 00:06:33,059 Dzięki, że się pojawiłeś. 93 00:06:40,566 --> 00:06:42,318 Otworzyłaś już tę tequilę? 94 00:06:42,944 --> 00:06:46,489 Użyłam jej do margarity. Helen i Maddie były zachwycone. 95 00:06:46,572 --> 00:06:48,783 Jeszcze trochę jej zostało. 96 00:06:49,492 --> 00:06:52,161 Daj znać, jeśli zechcesz się z nią rozprawić. 97 00:07:03,089 --> 00:07:04,382 Skąd te wątpliwości? 98 00:07:05,091 --> 00:07:06,759 Jesteś fundamentem. 99 00:07:06,843 --> 00:07:08,761 Bez ciebie wszystko się posypie. 100 00:07:09,720 --> 00:07:12,765 - Dlaczego pozwalasz mu ryzykować… - Spokojnie. 101 00:07:13,266 --> 00:07:15,893 - Nie mówię „nie”. - Cal, Javi. 102 00:07:15,977 --> 00:07:19,147 Obaj jesteście świetni w tym, co robicie. 103 00:07:19,230 --> 00:07:24,735 Mam nadzieję, że nie pozwolicie, by przeszłość przesłoniła przyszłość. 104 00:07:25,236 --> 00:07:26,863 Dzięki za miłe słowa. 105 00:07:28,364 --> 00:07:33,828 Jeśli mamy współpracować, musimy ustalić jakieś ramy. 106 00:07:34,912 --> 00:07:37,832 Zasady, dyscyplinę. 107 00:07:37,915 --> 00:07:42,086 Zmieniłem się. Maddie, mówiłem ci, że mam teraz rodzinę. 108 00:07:42,170 --> 00:07:47,049 Chcemy, żeby to było dobre doświadczenie dla ciebie, Anyi i waszej córki. 109 00:07:47,133 --> 00:07:48,593 I dla naszej rodziny. 110 00:07:48,676 --> 00:07:50,303 I dla naszego miasta. 111 00:07:52,763 --> 00:07:55,641 Wielu bliskich zawierzyło w moje marzenie. 112 00:07:56,267 --> 00:07:58,561 - Pamiętasz Minneapolis? - Tak. 113 00:07:58,644 --> 00:08:00,730 - Czyja to była wina? - To nie fair. 114 00:08:00,813 --> 00:08:02,773 Nie o to pytałem. 115 00:08:04,901 --> 00:08:09,697 Jeśli będziemy mieć inne wartości, inne cele, do których dążymy, 116 00:08:10,239 --> 00:08:11,282 to się nie uda. 117 00:08:14,577 --> 00:08:15,536 To ja zawiniłem. 118 00:08:15,620 --> 00:08:17,121 Dlaczego wtedy milczałeś? 119 00:08:17,205 --> 00:08:21,709 Bo byłem niedojrzałym gnojkiem, którego interesowała tylko średnia odbić. 120 00:08:22,543 --> 00:08:25,671 Możesz obiecać, że taka sytuacja się nie powtórzy? 121 00:08:27,298 --> 00:08:29,050 Nie odpowiadaj teraz. 122 00:08:29,842 --> 00:08:30,760 Przemyśl to. 123 00:08:31,677 --> 00:08:33,054 Porozmawiaj z Anyą. 124 00:08:33,137 --> 00:08:34,347 Potem zadzwoń. 125 00:08:38,726 --> 00:08:41,395 Może to nie jest dobry moment. 126 00:08:41,479 --> 00:08:42,772 Skarbie. 127 00:08:42,855 --> 00:08:47,401 Ludzie nie będą mogli ci pomóc, dopóki nie powiesz im, czego chcesz. 128 00:08:47,485 --> 00:08:48,444 Rozumiesz? 129 00:08:49,612 --> 00:08:51,030 - Tak. - Zuch dziewczyna. 130 00:08:52,406 --> 00:08:53,366 Już są. 131 00:08:54,367 --> 00:08:56,118 Bo jest zbyt gorąco na to. 132 00:08:56,702 --> 00:08:58,162 Nie mogę się doczekać. 133 00:08:59,247 --> 00:09:00,540 Jess. Helen. 134 00:09:00,623 --> 00:09:02,583 Tato. Wujku Eriku. 135 00:09:03,668 --> 00:09:05,503 Ciocia doradziła mi rozmowę. 136 00:09:12,051 --> 00:09:13,344 Dobra. 137 00:09:19,392 --> 00:09:24,689 Pobyt w Serenity uświadomił mi, że chcę zmienić swoją życiową drogę. 138 00:09:24,772 --> 00:09:26,566 - Słucham? - Poczekaj. 139 00:09:26,649 --> 00:09:29,110 Nadal chcę ukończyć studia biznesowe. 140 00:09:29,694 --> 00:09:32,029 Ale chciałabym mieć lżejszy plan zajęć, 141 00:09:32,113 --> 00:09:36,659 żeby móc poznawać inne dziedziny i być bardziej wszechstronną. 142 00:09:37,201 --> 00:09:39,996 Z myślą o firmie i rodzinie. 143 00:09:43,207 --> 00:09:47,461 Chciałabym studiować w Chicago lub w okolicy, 144 00:09:47,545 --> 00:09:50,756 by być bliżej domu, gdy z mamą wszystko sobie ułożycie. 145 00:09:54,468 --> 00:09:55,803 To wasza sprawka? 146 00:09:56,596 --> 00:09:58,431 To wyłącznie pomysł Jessiki. 147 00:10:00,600 --> 00:10:02,935 Chciałem wam podziękować. 148 00:10:03,978 --> 00:10:04,979 Ale najpierw… 149 00:10:06,022 --> 00:10:08,941 podziękuję ci, Jess, za szczerość. 150 00:10:09,025 --> 00:10:13,904 Wiem, że byłem wymagający, surowy i… 151 00:10:17,491 --> 00:10:21,829 Wychowano nas w domu, gdzie miłość miała formę siły i dumy. 152 00:10:23,164 --> 00:10:24,123 Determinacji. 153 00:10:24,206 --> 00:10:27,918 Wybacz, jeśli jako ojciec kontynuowałem ten schemat 154 00:10:28,002 --> 00:10:29,962 zamiast być łagodnym i radosnym. 155 00:10:31,464 --> 00:10:32,882 Bo bardzo cię kocham. 156 00:10:35,551 --> 00:10:37,011 Ja ciebie też, tato. 157 00:10:38,095 --> 00:10:41,599 I chcę uhonorować spuściznę Whitleyów. 158 00:10:42,767 --> 00:10:43,851 Ale po swojemu. 159 00:10:44,352 --> 00:10:45,978 Chętnie ci pomogę. 160 00:10:48,731 --> 00:10:49,649 Dobra. 161 00:10:54,695 --> 00:10:56,864 Bez was nie bylibyśmy w tym miejscu. 162 00:10:58,199 --> 00:10:59,533 Dobro wraca. 163 00:11:02,578 --> 00:11:03,871 Rodzina górą. 164 00:11:15,424 --> 00:11:19,679 Nie chcę cię w to mieszać, ale muszę to z kimś omówić. 165 00:11:19,762 --> 00:11:21,180 Oczywiście. Chcę… 166 00:11:23,099 --> 00:11:28,020 Chcę się pozbyć tego kogoś, żebyśmy mogli porozmawiać. 167 00:11:30,731 --> 00:11:31,857 Mads. 168 00:11:31,941 --> 00:11:32,775 Lucas. 169 00:11:32,858 --> 00:11:38,781 Wiem, że na Południu nie wypada wpadać bez zapowiedzi, ale… 170 00:11:38,864 --> 00:11:43,202 Przyjaciele są zawsze mile widziani. Były szef Maddie, jak mniemam? 171 00:11:43,786 --> 00:11:46,163 To mój mąż, Cal. 172 00:11:47,456 --> 00:11:48,708 Witamy w Serenity. 173 00:11:49,709 --> 00:11:51,377 Co cię tu sprowadza? 174 00:11:52,044 --> 00:11:57,883 Z dość wiarygodnego źródła wiem, że rozmawiasz z Cycnus Press 175 00:11:57,967 --> 00:12:04,348 o wydaniu zbioru nowel autorstwa Nell, Stacy i… kogoś jeszcze. 176 00:12:04,432 --> 00:12:05,474 Beatriz Barrery. 177 00:12:05,558 --> 00:12:09,228 Właśnie. Przyjechałem ci pogratulować. 178 00:12:09,311 --> 00:12:11,272 Aż do Karoliny Południowej? 179 00:12:11,355 --> 00:12:16,944 Wolę załatwiać interesy osobiście, zwłaszcza gdy sprawa jest pilna. 180 00:12:17,027 --> 00:12:18,404 Mogę usiąść? 181 00:12:18,487 --> 00:12:19,572 Nie śpieszysz się? 182 00:12:21,782 --> 00:12:27,037 Może pochopnie odrzuciłem niektóre z twoich pomysłów. 183 00:12:27,121 --> 00:12:31,876 Zerwij negocjacje z Cycnus i przenieś ten projekt do mnie, 184 00:12:31,959 --> 00:12:35,671 a omówimy inne sposoby na wstrząśnięcie tym rynkiem, 185 00:12:35,755 --> 00:12:38,174 gdy tylko wrócisz do Nowego Jorku. 186 00:12:38,257 --> 00:12:40,718 Proponujesz mi powrót do starej pracy? 187 00:12:41,218 --> 00:12:43,512 A może masz nową i lepszą ofertę? 188 00:12:43,596 --> 00:12:49,185 Oferuję ci, co zechcesz w kwestii pensji, dodatków i swobody twórczej, 189 00:12:49,268 --> 00:12:52,271 jeśli wrócisz do pracy u mnie w Nowym Jorku. 190 00:12:52,354 --> 00:12:54,023 To niepotrzebne. 191 00:12:54,106 --> 00:12:55,524 Naprawdę? Wspaniale. 192 00:12:55,608 --> 00:12:59,069 Bo miałeś szansę na współpracę ze mną, ale ją zmarnowałeś. 193 00:12:59,904 --> 00:13:05,367 Jak to mówimy w Serenity: niech Bóg cię błogosławi. 194 00:13:12,458 --> 00:13:13,667 Dzięki za wizytę. 195 00:13:16,170 --> 00:13:18,047 Do widzenia panu. 196 00:13:26,639 --> 00:13:28,808 To była zemsta? 197 00:13:28,891 --> 00:13:30,309 Coś lepszego. 198 00:13:31,435 --> 00:13:33,896 Przewaga. Upewnienie się w swoim zdaniu. 199 00:13:33,979 --> 00:13:38,484 Jestem z ciebie taki dumny, ale też trochę się boję. 200 00:13:38,567 --> 00:13:40,986 Byłabyś świetną negocjatorką. 201 00:13:41,070 --> 00:13:44,281 Wybacz. Wracajmy do rozmowy o drużynie. 202 00:13:44,365 --> 00:13:46,033 Chcesz być jak Lucas? 203 00:13:47,034 --> 00:13:50,871 - Traktować ludzi jak śmieci? - Miałem na myśli wydawnictwo. 204 00:13:53,791 --> 00:13:56,460 Poprzez księgarnię zbuduję sieć kontaktów. 205 00:13:56,544 --> 00:13:59,755 By łączyła pisarzy z ludźmi, którzy im pomogą. 206 00:13:59,839 --> 00:14:02,424 Może założę małe wydawnictwo. 207 00:14:02,508 --> 00:14:06,053 Nie wiem, ale chcę to robić stąd. 208 00:14:07,221 --> 00:14:08,681 Z domu. 209 00:14:10,766 --> 00:14:12,351 Głęboko wierzę, Alicjo, 210 00:14:13,310 --> 00:14:17,690 że Kraina Czarów jest tam, gdzie ty. 211 00:14:25,781 --> 00:14:27,241 Ani gryza? 212 00:14:27,324 --> 00:14:29,201 Po powrocie zjem cały kawałek. 213 00:14:29,702 --> 00:14:31,579 Nie chcecie pograć w kosza? 214 00:14:31,662 --> 00:14:34,582 Tu mam większe szanse na zwycięstwo. 215 00:14:34,665 --> 00:14:38,085 Na tym meczu Erik zagra po raz ostatni jako kawaler. 216 00:14:38,168 --> 00:14:40,796 - Nie wypada mi go ośmieszać. - Świetnie. 217 00:14:40,880 --> 00:14:44,341 W takim razie dam ciała w imieniu nas wszystkich. 218 00:14:45,676 --> 00:14:47,678 - Czujesz to? - Co takiego? 219 00:14:48,429 --> 00:14:49,930 Codzienność. 220 00:14:50,431 --> 00:14:51,348 To? 221 00:14:52,474 --> 00:14:55,311 Proste chwile, które dzieją się po drodze. 222 00:14:55,394 --> 00:14:59,773 Stają się wyjątkowe, kiedy je zauważamy. I zapamiętujemy. 223 00:15:00,566 --> 00:15:03,736 Zaczęłam od Bex. Próbuję z wszystkimi bliskimi. 224 00:15:04,320 --> 00:15:06,989 Zatrzymaj się i podziwiaj piękno. 225 00:15:07,072 --> 00:15:10,075 Bądź obecny i wdzięczny. 226 00:15:10,159 --> 00:15:11,201 Właśnie. 227 00:15:12,328 --> 00:15:13,746 Jestem wdzięczny za was. 228 00:15:13,829 --> 00:15:15,080 A my za ciebie. 229 00:15:16,206 --> 00:15:20,336 Leć i utrzyj im nosa, a ja postaram się zachować ci kawałek ciasta. 230 00:15:20,419 --> 00:15:21,295 Postarasz się? 231 00:15:21,378 --> 00:15:24,214 Jeśli wrócę i nie będzie ciasta, 232 00:15:24,298 --> 00:15:26,467 podejmę stanowcze kroki. 233 00:15:26,550 --> 00:15:27,635 Nie! 234 00:15:28,886 --> 00:15:29,845 Dziękuję. 235 00:15:30,721 --> 00:15:32,222 Wygląda nieźle. 236 00:15:36,101 --> 00:15:40,189 Wybrałam kameralne wesele, by skupić się na najbliższych. 237 00:15:41,815 --> 00:15:48,197 Wybrałam brunch po ślubie zamiast kolacji przedślubnej, 238 00:15:48,280 --> 00:15:51,742 bo chciałam spędzić dzisiejszy wieczór tylko z wami dwiema. 239 00:15:52,826 --> 00:15:56,413 U was jest tłoczno, a i tak była moja kolej. 240 00:15:56,497 --> 00:15:58,624 Pomyślałam, że fajnie tu wrócić. 241 00:15:58,707 --> 00:16:02,878 Może Cal i Erik wstawią drzwi między restauracją a Wspólnym Językiem, 242 00:16:02,962 --> 00:16:07,549 żebyśmy mogły swobodnie przemieszczać się między nimi. 243 00:16:10,094 --> 00:16:15,307 Za ostatni wieczór margarity, zanim wszystkie będziemy mężatkami. 244 00:16:16,392 --> 00:16:17,851 - Wylewamy! - Wylewamy. 245 00:16:21,146 --> 00:16:22,398 Dano Sue. 246 00:16:25,150 --> 00:16:29,238 Nie udawajmy, że wszystko gra, bo nie temu służą te wieczory. 247 00:16:29,321 --> 00:16:32,449 Możemy porozmawiać o wszystkim bez względu na okazję. 248 00:16:33,492 --> 00:16:35,828 Oto co mi zaprząta myśli. 249 00:16:37,121 --> 00:16:40,332 Co przyniesie przyszłość? 250 00:16:41,709 --> 00:16:45,629 - Czy między nami coś się zmieni? - Oczywiście, że nie. 251 00:16:46,380 --> 00:16:50,259 Bo zawsze znajdziemy wyjście z króliczej nory. 252 00:16:51,176 --> 00:16:54,096 Poza tym nie boję się zmian. 253 00:16:54,596 --> 00:16:58,600 Nie kiedy mnie kochacie i prowadzicie. 254 00:16:58,684 --> 00:17:02,062 A jeśli Szalony Kapelusznik naprawdę jest szalony? 255 00:17:02,146 --> 00:17:04,815 Kapelusznik sam powiedział: 256 00:17:05,733 --> 00:17:09,611 „Zdradzę ci sekret: wszyscy najlepsi są szaleni”. 257 00:17:10,738 --> 00:17:14,241 Alicja powiedziałaby, żebyś ufała swojej drodze. 258 00:17:15,075 --> 00:17:19,872 Nie ma sensu wracać do wczoraj, bo dziś jestem inną osobą. 259 00:17:22,249 --> 00:17:26,295 Cokolwiek się dzieje… nie jesteś sama. 260 00:17:27,212 --> 00:17:29,048 W tej czy innej sprawie. 261 00:17:29,131 --> 00:17:31,175 - Od kołyski aż po grób. - Tak. 262 00:17:34,219 --> 00:17:35,763 W takim razie zabawmy się. 263 00:17:35,846 --> 00:17:37,097 - Dobra. - Nieźle. 264 00:17:37,181 --> 00:17:39,808 Świętujmy. Odkrywajmy. 265 00:17:40,392 --> 00:17:41,560 A ślub się liczy? 266 00:17:49,693 --> 00:17:51,195 Mama też nie odbiera. 267 00:17:55,991 --> 00:17:57,701 Pastor June pyta o was. 268 00:17:58,577 --> 00:17:59,995 Wszystko gra? 269 00:18:02,790 --> 00:18:03,791 Mogę pomóc? 270 00:18:04,458 --> 00:18:05,876 Nie, dziękujemy. 271 00:18:06,919 --> 00:18:07,878 Dobra. 272 00:18:11,131 --> 00:18:12,424 Zadzwońmy do hotelu. 273 00:18:13,133 --> 00:18:14,968 Sprawdzę przy kościele. 274 00:18:19,431 --> 00:18:21,391 Porozmawiać z Jessicą albo Helen? 275 00:18:21,475 --> 00:18:24,770 Nie chcę, żeby wiedziały, że rodzice się spóźniają. 276 00:18:27,564 --> 00:18:31,068 Nie wiem, co gorsze. Zakładać, że mamy problem, czy… 277 00:18:31,151 --> 00:18:32,694 Nie kończ. 278 00:18:34,363 --> 00:18:35,906 Ale się stresuję. 279 00:18:35,989 --> 00:18:38,867 A to nie jest mój ślub. Na swoim chyba zemdleję. 280 00:18:38,951 --> 00:18:42,746 Pamiętaj wtedy, by rozluźnić kolana i oddychać. 281 00:18:42,830 --> 00:18:46,375 I pij dużo wody, żeby nie zemdleć z odwodnienia. 282 00:18:46,458 --> 00:18:50,921 Lepiej nie pić, by nie musieć korzystać z toalety w sukniach. 283 00:18:51,547 --> 00:18:52,631 Panie. 284 00:18:57,094 --> 00:18:58,387 Biedny Neville. 285 00:18:58,470 --> 00:19:01,306 Mam nadzieję, że do wesela mu przejdzie. 286 00:19:01,849 --> 00:19:04,560 Uwielbiam tutejsze śluby. Wspominam wtedy swój. 287 00:19:05,727 --> 00:19:09,648 Chciałam wziąć ślub w plenerze, w nocy, pod gwiazdami, 288 00:19:09,731 --> 00:19:13,068 ale Walter nalegał na formalną ceremonię. 289 00:19:13,819 --> 00:19:14,778 I… 290 00:19:16,280 --> 00:19:18,282 było pięknie. 291 00:19:19,116 --> 00:19:22,411 Poduszki w mojej sukni utrzymałyby wszystkich gości. 292 00:19:25,998 --> 00:19:29,001 Nie chcę straszyć, ale mogę zadzwonić do szeryfa. 293 00:19:29,084 --> 00:19:30,085 Albo do szpitala. 294 00:19:32,504 --> 00:19:33,922 Co zrobimy, jeśli… 295 00:19:37,092 --> 00:19:39,303 Mamo, tato. Gdzie byliście? 296 00:19:39,386 --> 00:19:42,097 - Wszystko w porządku? - Teraz już tak. 297 00:19:42,181 --> 00:19:44,433 - „Teraz”? - Keith, nie napisałeś im? 298 00:19:44,516 --> 00:19:47,519 - Ty miałaś napisać. - Powiecie, co się stało? 299 00:19:47,603 --> 00:19:49,021 Mama miała wypadek. 300 00:19:49,104 --> 00:19:50,814 - Co? - Keith… 301 00:19:50,898 --> 00:19:53,317 Chłopcy, poplamiłam sukienkę. 302 00:19:53,400 --> 00:19:56,778 Nie powinnam była pić do końca tej kawy. 303 00:19:56,862 --> 00:19:59,948 Jeden zły ruch i sukienka była zniszczona. 304 00:20:00,032 --> 00:20:04,286 Kiedyś Jessica zachwalała nam Wally’ego, więc do niego zadzwoniliśmy. 305 00:20:04,369 --> 00:20:08,165 Cieszę się, że mogłem pomóc w tej trudnej chwili. 306 00:20:08,248 --> 00:20:13,086 Nie miałem kreacji równie skromnej, co pierwotna sukienka. 307 00:20:13,170 --> 00:20:15,714 Dlatego trochę zaszaleliśmy. 308 00:20:15,797 --> 00:20:20,928 Ojcu dałem odważniejszy krawat i poszetkę, żeby pasowało do stroju żony. 309 00:20:23,263 --> 00:20:25,182 Jak ja ci się odwdzięczę? 310 00:20:25,265 --> 00:20:30,229 Gdy weselnicy będą chwalić wasze stroje, wspomnijcie, że są ode mnie. 311 00:20:31,271 --> 00:20:33,899 Pójdę zerknąć na suknię Helen. 312 00:20:37,027 --> 00:20:37,945 Wszystko gra? 313 00:20:41,365 --> 00:20:45,035 - Nie. - Przepraszamy za spóźnienie. 314 00:20:45,118 --> 00:20:46,787 Cieszę się, że to tylko to. 315 00:20:48,288 --> 00:20:49,581 A co innego? 316 00:20:53,377 --> 00:20:55,212 Bałeś się, że nie przyjdziemy? 317 00:20:57,089 --> 00:20:58,674 June już woła. 318 00:20:58,757 --> 00:20:59,883 Dziękuję, Harlan. 319 00:22:08,327 --> 00:22:09,202 Proszę. 320 00:22:14,082 --> 00:22:16,293 Drodzy bracia i siostry w Chrystusie, 321 00:22:16,376 --> 00:22:21,423 zgromadziliśmy się przed obliczem Boga i tej ukochanej wspólnoty, 322 00:22:21,506 --> 00:22:25,469 by być świadkami połączenia tych dwóch niezwykłych dusz. 323 00:22:25,552 --> 00:22:30,974 „A zatem weźcie miłość, która jest więzią doskonałości. 324 00:22:31,058 --> 00:22:33,769 I sercami waszymi niech rządzi pokój Chrystusa, 325 00:22:33,852 --> 00:22:37,064 do którego powołano was w tym jednym ciele”. 326 00:22:37,147 --> 00:22:40,025 Helen i Erik złożą teraz przysięgi. 327 00:22:40,108 --> 00:22:44,905 Inne pary, trzymając się za dłonie, mogą wspomnieć własne przysięgi. 328 00:22:58,627 --> 00:22:59,628 Helen. 329 00:23:00,712 --> 00:23:04,800 Nauczyłaś mnie życia z otwartym sercem, 330 00:23:04,883 --> 00:23:07,677 kochania z wiarą i przekonaniem 331 00:23:07,761 --> 00:23:10,097 oraz nieunikania słusznej kłótni. 332 00:23:12,641 --> 00:23:15,060 Przysięgam kochać cię zawsze, 333 00:23:15,977 --> 00:23:19,439 ale też zawsze uczyć się od ciebie. 334 00:23:30,283 --> 00:23:31,243 Eriku. 335 00:23:32,285 --> 00:23:35,580 Przysięgam, że spędzę wieczność, 336 00:23:35,664 --> 00:23:39,251 szukając nowych i zaskakujących sposobów, 337 00:23:39,334 --> 00:23:42,087 by pokazać moje oddanie tobie 338 00:23:42,170 --> 00:23:45,632 i naszemu wspólnemu życiu. 339 00:23:47,134 --> 00:23:49,052 Uwielbiam cię jako przyjaciela. 340 00:23:50,804 --> 00:23:53,140 Podziwiam jako lidera. 341 00:23:54,683 --> 00:23:59,020 Czerpię z twojego kunsztu jako szefa kuchni i ceramika. 342 00:24:04,109 --> 00:24:06,069 Zawalczyliśmy o siebie. 343 00:24:07,487 --> 00:24:08,655 I wiedz… 344 00:24:10,782 --> 00:24:12,284 że nigdy cię nie puszczę. 345 00:24:22,627 --> 00:24:26,381 Mocą nadaną mi przez Boga Wszechmogącego 346 00:24:26,465 --> 00:24:28,467 i stan Karolina Południowa 347 00:24:28,550 --> 00:24:32,512 ogłaszam was mężem i żoną. 348 00:24:32,596 --> 00:24:35,474 Przypieczętujcie przysięgi pocałunkiem. 349 00:24:48,653 --> 00:24:55,452 Czy stałabym tutaj 350 00:24:56,620 --> 00:25:03,543 Po tych wszystkich latach 351 00:25:04,169 --> 00:25:10,550 Pośród gwiazd na niebie 352 00:25:11,176 --> 00:25:13,637 Pewnie nie 353 00:25:13,720 --> 00:25:19,059 Gdyby nie twoja miłość 354 00:25:19,851 --> 00:25:26,066 Uśmiechnięte twarze wokół 355 00:25:26,149 --> 00:25:28,777 Jak gdyby król 356 00:25:28,860 --> 00:25:34,324 Wstąpił na tron 357 00:25:34,824 --> 00:25:40,288 Wygrałam bitwę swą 358 00:25:41,873 --> 00:25:44,709 Przegrałabym 359 00:25:44,793 --> 00:25:50,423 Gdyby nie twoja miłość 360 00:26:04,729 --> 00:26:08,858 Chciałbym cię chwycić mocniej, ale nie moglibyśmy tańczyć. 361 00:26:10,360 --> 00:26:12,946 Życzę nam takiej bliskości na co dzień. 362 00:26:14,364 --> 00:26:16,116 Wątpiłaś, że to się uda? 363 00:26:19,160 --> 00:26:22,747 Raz, dwa, może więcej. 364 00:26:23,915 --> 00:26:27,544 Ale miłość jest silniejsza niż wątpliwości i strach. 365 00:26:28,712 --> 00:26:30,005 I oto jesteśmy. 366 00:26:31,381 --> 00:26:32,924 Tylko to się liczy. 367 00:26:35,385 --> 00:26:38,013 Wybacz, że nie mogłam chwycić cię za dłoń. 368 00:26:38,096 --> 00:26:39,556 I tak ją czułem. 369 00:26:40,432 --> 00:26:42,058 Ale zrobisz to teraz? 370 00:26:49,649 --> 00:26:52,360 MINNEAPOLIS SIĘ NIE POWTÓRZY. USZANUJĘ ZASADY. 371 00:26:52,444 --> 00:26:54,279 CHCĘ SIĘ OD CIEBIE UCZYĆ. 372 00:26:57,198 --> 00:26:58,575 Uwierz w niego. 373 00:26:59,409 --> 00:27:00,785 Tak jak ja w ciebie. 374 00:27:01,536 --> 00:27:05,290 Czasem trzeba chwycić się za ręce i skoczyć. 375 00:27:05,373 --> 00:27:07,751 Z właściwą osobą wszystko się uda. 376 00:27:14,758 --> 00:27:20,889 Nie chcę urazić pary młodej, ale… dzisiaj myślę o przyszłości. 377 00:27:21,765 --> 00:27:25,185 W porządku. Śluby tak działają na ludzi. 378 00:27:26,269 --> 00:27:30,357 Czy to dobry moment, by wyznać, że chyba zmieniam życiową ścieżkę? 379 00:27:31,191 --> 00:27:33,443 Byle nie odbijała za daleko ode mnie. 380 00:27:34,235 --> 00:27:37,739 Będziesz mnie kochać, jeśli nie będę aktorem? 381 00:27:37,822 --> 00:27:40,200 A ty mnie, jeśli zostanę kostiumografem? 382 00:27:40,867 --> 00:27:43,078 Czekaj. Też jesteś na rozdrożu? 383 00:27:43,662 --> 00:27:44,954 A kim chcesz być? 384 00:27:45,747 --> 00:27:47,540 Chyba chcę zostać terapeutą. 385 00:27:49,876 --> 00:27:50,752 Widzę to. 386 00:27:50,835 --> 00:27:53,588 Wielkie serce, głębokie rozumienie ludzi. 387 00:27:54,381 --> 00:27:55,924 Dar pomagania innym. 388 00:27:57,008 --> 00:27:58,134 To ma sens. 389 00:27:58,718 --> 00:28:00,595 Tak samo jak twoje pragnienie. 390 00:28:03,139 --> 00:28:05,350 Cieszę się na przyszłość z tobą. 391 00:28:11,606 --> 00:28:16,736 - Gratuluję, ciociu Helen. - Dziękuję, Luke. Tak szybko dorosłeś. 392 00:28:16,820 --> 00:28:19,864 Nim się obejrzę, będziemy tańczyć na twoim ślubie. 393 00:28:21,658 --> 00:28:24,077 Odbijam ją, synu. Zatańcz z siostrą. 394 00:28:25,870 --> 00:28:26,705 Dziękuję. 395 00:28:33,169 --> 00:28:37,048 Nie chcę się roztkliwiać, bo będziesz się ze mnie śmiała. 396 00:28:37,132 --> 00:28:38,925 To mój siostrzany obowiązek. 397 00:28:41,886 --> 00:28:43,263 Piękny ślub. 398 00:28:44,305 --> 00:28:45,557 Dziękuję. 399 00:28:46,683 --> 00:28:48,601 Nie było tak trudno, co? 400 00:28:48,685 --> 00:28:50,979 - To jeszcze nie było ckliwe. - Dobra. 401 00:28:52,605 --> 00:28:55,525 Zniszczyłbym każdego faceta, 402 00:28:55,608 --> 00:28:59,779 który nie byłby ciebie wart, ale Erik jest bezpieczny. 403 00:29:01,072 --> 00:29:02,365 To miało być ckliwe? 404 00:29:02,449 --> 00:29:03,533 Daj mi skończyć. 405 00:29:03,616 --> 00:29:06,953 - Dobra. - Trzymałaś się marzenia, aż się spełniło. 406 00:29:08,788 --> 00:29:13,209 Dlatego ponad wszystkie uczucia do ciebie jestem z ciebie bardzo dumny. 407 00:29:15,920 --> 00:29:16,755 Ckliwe. 408 00:29:18,131 --> 00:29:18,965 I to jak. 409 00:29:22,969 --> 00:29:23,803 Ckliwe. 410 00:29:23,887 --> 00:29:25,096 Tak. 411 00:29:25,180 --> 00:29:26,556 Jeszcze jak. 412 00:29:27,432 --> 00:29:31,019 Zawsze chciałam, żebyś był bezpieczny i szczęśliwy. 413 00:29:31,519 --> 00:29:32,687 Dziękuję, mamo. 414 00:29:32,771 --> 00:29:34,230 Mam to wszystko. 415 00:29:43,823 --> 00:29:47,660 Przyjaciele dołączą teraz do rodziny. Zatańczmy, Serenity. 416 00:29:54,334 --> 00:29:55,418 Nie teraz. 417 00:30:09,516 --> 00:30:10,350 Cześć, Howie. 418 00:30:11,059 --> 00:30:12,477 Pacjent chyba wydobrzał. 419 00:30:14,270 --> 00:30:16,689 - Trochę mi głupio. - Nic mu nie będzie. 420 00:30:16,773 --> 00:30:21,486 - Wybacz, że przegapiliśmy ceremonię. - Ale zdążyliście na to. 421 00:30:21,569 --> 00:30:26,032 Carla, wybaczysz mi, jeśli przez sekundę pogadamy o interesach? 422 00:30:26,115 --> 00:30:28,034 Macie całą minutę. 423 00:30:28,868 --> 00:30:29,744 Dzięki. 424 00:30:30,829 --> 00:30:32,372 Mam wieści od Jodie. 425 00:30:32,455 --> 00:30:33,832 Inwestorzy… 426 00:30:35,124 --> 00:30:38,503 chcą przyjechać do Serenity na rozmowy o nowej drużynie. 427 00:30:38,586 --> 00:30:40,004 Chwila. Co? 428 00:30:40,630 --> 00:30:41,881 To wspaniale! 429 00:30:43,466 --> 00:30:46,052 Po prostu cieszę się waszym szczęściem. 430 00:30:47,220 --> 00:30:49,430 - No to jestem zainteresowany. - Tak. 431 00:30:49,514 --> 00:30:51,891 - Będę ich lekarzem. - Poprowadzę bufet. 432 00:30:51,975 --> 00:30:53,685 Kiedy zaczynamy? 433 00:30:53,768 --> 00:30:56,563 Nie dziś, ale może jutro. 434 00:30:57,814 --> 00:31:00,525 Świętujmy, kochanie. Zatańczmy. 435 00:31:00,608 --> 00:31:01,526 Tak jest! 436 00:31:17,834 --> 00:31:18,710 Chodź. 437 00:31:18,793 --> 00:31:20,128 Zwolnij, Gabe. 438 00:31:20,211 --> 00:31:24,090 Nie mogę. Nakręciłem się. Cal chce, bym pracował w jego drużynie. 439 00:31:24,173 --> 00:31:27,135 Kochanie, bardzo się cieszę. 440 00:31:29,137 --> 00:31:30,179 Dobry wieczór. 441 00:31:35,018 --> 00:31:37,937 Zwykle, przedstawiając się nowym ludziom, 442 00:31:38,021 --> 00:31:40,857 zaczynam od tego, kim jestem w świecie biznesu. 443 00:31:41,566 --> 00:31:43,443 A dziś… 444 00:31:45,278 --> 00:31:48,990 rozumiem, jak kiepskim wyborem było takie definiowanie się. 445 00:31:49,824 --> 00:31:52,327 A zatem, mieszkańcy Serenity, 446 00:31:52,827 --> 00:31:55,288 miło mi was poznać. 447 00:31:55,371 --> 00:31:57,206 Jestem ojcem Erika Whitleya. 448 00:31:59,000 --> 00:32:04,047 Dopiero dziś pierwszy raz z żoną odwiedzamy wasze piękne miasto. 449 00:32:04,130 --> 00:32:05,423 Żałujemy, że tak późno. 450 00:32:07,842 --> 00:32:10,637 Erik to nie tylko mój syn. 451 00:32:11,930 --> 00:32:12,805 Nasz syn. 452 00:32:15,224 --> 00:32:17,685 Ojcowie mają tendencję o tym zapominać. 453 00:32:19,562 --> 00:32:21,397 Tego także żałuję. 454 00:32:22,023 --> 00:32:25,568 Ale dziś chcemy podziękować Helen i całemu Serenity za to, 455 00:32:26,861 --> 00:32:30,740 że pomogli nam zobaczyć Erika w nowym świetle. 456 00:32:32,617 --> 00:32:36,287 W pięknym świetle, w którym widzi go świat. 457 00:32:39,082 --> 00:32:42,460 Bev, chcesz coś dodać? 458 00:32:42,543 --> 00:32:47,548 Nie, bo wszyscy wiedzą, że mam najlepsze dziecko w tym mieście. 459 00:32:47,632 --> 00:32:49,884 I jedno poza Serenity. 460 00:32:49,968 --> 00:32:51,135 Cicho. 461 00:32:53,930 --> 00:32:55,056 Jestem taki dumny. 462 00:32:55,139 --> 00:32:56,224 Kocham cię, tato. 463 00:32:57,058 --> 00:32:58,393 Ja ciebie też. 464 00:33:05,775 --> 00:33:07,193 Moi rodzice… 465 00:33:08,653 --> 00:33:10,738 wielokrotnie mnie inspirowali. 466 00:33:11,948 --> 00:33:17,078 Teraz zainspirowali mnie do spontanicznego toastu. 467 00:33:18,746 --> 00:33:21,124 Przybyłem do Serenity jako obcy. 468 00:33:21,916 --> 00:33:24,669 Przyjęto mnie z otwartymi ramionami. 469 00:33:27,422 --> 00:33:28,798 Teraz to mój dom. 470 00:33:30,008 --> 00:33:35,513 Dlatego wznieśmy toast za tych, którzy przybyli z zewnątrz. 471 00:33:40,893 --> 00:33:44,439 To było piękne, ale nie mogę tego zostawić bez odpowiedzi. 472 00:33:44,522 --> 00:33:50,570 Wznieśmy toast za wszystkich szczęściarzy urodzonych i wychowanych w Serenity! 473 00:34:03,624 --> 00:34:05,043 - Pięknie. - Przyjaciele. 474 00:34:05,918 --> 00:34:07,670 Czas na krojenie tortu, 475 00:34:07,754 --> 00:34:11,340 który jest jedyną w swoim rodzaju wizją Erika i Isaaca. 476 00:34:11,424 --> 00:34:13,259 To brownie Erika? 477 00:34:13,342 --> 00:34:17,430 Już się bałem, że ich nie spróbujemy. 478 00:34:27,065 --> 00:34:27,899 Ojej. 479 00:34:32,820 --> 00:34:34,697 Moja restauracyjna rodzino. 480 00:34:35,323 --> 00:34:37,283 Helen i ja bardzo doceniamy 481 00:34:37,366 --> 00:34:42,080 waszą chęć uczestniczenia w weselu i serwowania w takim stylu. 482 00:34:42,163 --> 00:34:45,124 Gratulacje i najlepsze życzenia od całego zespołu. 483 00:34:46,250 --> 00:34:49,670 Isaac, nie wiemy nawet, od czego zacząć. 484 00:34:58,721 --> 00:35:01,224 Tworzysz z Lily uroczą parę. 485 00:35:01,307 --> 00:35:03,768 Ty i Michael również. 486 00:35:06,020 --> 00:35:08,606 - Jesteś szczęśliwy? - Bardzo. 487 00:35:08,689 --> 00:35:10,775 - A ty? - Bardziej się nie da. 488 00:35:10,858 --> 00:35:13,361 Zwłaszcza że mogę to dzielić z tobą. 489 00:35:13,444 --> 00:35:14,612 A ja z tobą. 490 00:35:15,404 --> 00:35:17,740 Mogę dołączyć? O czym rozmawiacie? 491 00:35:17,824 --> 00:35:19,283 O dorastaniu. 492 00:35:19,867 --> 00:35:21,119 Mam to już za sobą. 493 00:35:21,786 --> 00:35:22,662 Dziękuję! 494 00:35:23,496 --> 00:35:27,125 Zdecydowaliście już, kiedy jedziecie w podróż poślubną? 495 00:35:27,208 --> 00:35:29,043 Gdy wszystko się uspokoi. 496 00:35:29,127 --> 00:35:32,880 - Czyli nie pojedziecie. - Może trzeba wam zrobić niespodziankę. 497 00:35:32,964 --> 00:35:36,968 Propozycja wieczoru z margaritą na Tahiti na pewno was zdradzi. 498 00:35:37,051 --> 00:35:38,761 Brzmi wspaniale. 499 00:35:38,845 --> 00:35:40,304 To moje ulubione. 500 00:35:40,388 --> 00:35:41,681 Iris. 501 00:35:41,764 --> 00:35:45,059 Jestem ci bardzo wdzięczna za obie moje suknie. 502 00:35:45,143 --> 00:35:48,187 Czyżbyście rozmawiały o podróżach? 503 00:35:48,271 --> 00:35:50,064 - Może. - Świetnie. 504 00:35:50,148 --> 00:35:53,359 Bo Paula i ja planujemy się wyrwać. 505 00:35:53,442 --> 00:35:56,737 Maddie, szukaj niańki do dzieci. 506 00:35:56,821 --> 00:35:58,281 Na zdrowie! 507 00:35:59,157 --> 00:36:01,242 Przyjmiecie pasażerkę na gapę? 508 00:36:01,325 --> 00:36:02,660 - Tak. - Jasne. 509 00:36:03,703 --> 00:36:05,580 Erik świetnie przemawiał. 510 00:36:06,080 --> 00:36:11,419 Nie wychowałem się w Serenity, ale to jedno z moich ulubionych miejsc. 511 00:36:12,712 --> 00:36:13,754 Zwłaszcza teraz. 512 00:36:16,549 --> 00:36:18,467 Choć oboje wyjeżdżamy, 513 00:36:19,468 --> 00:36:22,638 mam nadzieję, że nasze drogi się jeszcze przetną. 514 00:36:23,472 --> 00:36:26,767 Nie mogę się doczekać, by robić ważne rzeczy. 515 00:36:27,810 --> 00:36:32,899 Ale im bliżej do wyjazdu, tym więcej mam obaw, czy jestem gotowa. 516 00:36:32,982 --> 00:36:35,776 - To adrenalina. - Chyba motyle w brzuchu. 517 00:36:36,819 --> 00:36:37,820 Właśnie. 518 00:36:38,321 --> 00:36:43,159 Może nigdy nie jesteśmy gotowi, ale ufamy wiatrowi. 519 00:36:43,743 --> 00:36:46,412 Wyruszamy i uczymy się w drodze. 520 00:36:47,622 --> 00:36:49,040 Czyli mogę wyjechać? 521 00:36:49,123 --> 00:36:50,750 Mnie o to pytasz? 522 00:36:52,126 --> 00:36:53,044 Może. 523 00:36:55,463 --> 00:36:59,675 Nikt poważny nie powie ci, co masz robić. 524 00:37:01,385 --> 00:37:02,887 Sama wyznacz sobie kurs. 525 00:37:03,387 --> 00:37:05,097 Leć tam, gdzie jest pokarm. 526 00:37:13,189 --> 00:37:14,482 Cześć wszystkim. 527 00:37:15,483 --> 00:37:16,609 To znowu ja. 528 00:37:17,318 --> 00:37:22,865 Zapraszam wszystkie osoby stanu wolnego na parkiet do powalczenia o bukiet. 529 00:37:23,574 --> 00:37:24,575 Idziesz? 530 00:37:25,159 --> 00:37:28,162 Matka chrzestna mi nie wybaczy, jeśli nie pójdę. 531 00:37:28,246 --> 00:37:29,205 No tak. 532 00:37:32,124 --> 00:37:37,171 FACETIME – ROZMOWA WIDEO… TY 533 00:37:39,882 --> 00:37:41,467 Wspaniałe przyjęcie. 534 00:37:42,551 --> 00:37:44,428 Dziękuję. Nie stratuj nikogo. 535 00:37:44,512 --> 00:37:45,721 Spokojna głowa. 536 00:37:45,805 --> 00:37:48,057 To tamte mamy są groźne. 537 00:37:48,140 --> 00:37:49,475 Ja nie. Ona tak. 538 00:37:50,351 --> 00:37:51,477 Nie! 539 00:37:53,104 --> 00:37:54,313 Uważaj. 540 00:38:06,450 --> 00:38:09,287 Oddaję ci bukiet, więc nie skop sprawy. 541 00:38:23,384 --> 00:38:25,052 Smakuje ci brownie? 542 00:38:25,803 --> 00:38:30,433 Nie dorównuje twojej pekanowej tarcie, ale jest niezłe. 543 00:38:30,516 --> 00:38:32,977 To prawie jak wyznanie miłości. 544 00:38:34,979 --> 00:38:35,896 Ja ciebie też. 545 00:38:38,482 --> 00:38:42,028 Czy przeprowadzisz się… do Serenity? 546 00:38:43,571 --> 00:38:44,739 To oświadczyny? 547 00:38:45,406 --> 00:38:49,785 Oświadczam, że chcę porozmawiać o wspólnym życiu tutaj 548 00:38:50,286 --> 00:38:51,829 i o naszej przyszłości. 549 00:38:51,912 --> 00:38:53,247 Dzięki Bogu. 550 00:38:53,873 --> 00:38:55,666 Bo już rozmawiałem z szefową. 551 00:38:56,917 --> 00:39:02,882 Powiedziała, że skoro tyle podróżuję, to mogę wybrać miejsce zamieszkania. 552 00:39:07,136 --> 00:39:08,220 Wybieram Serenity. 553 00:39:09,638 --> 00:39:10,639 I ciebie. 554 00:39:26,864 --> 00:39:30,743 Kiedy June powiedziała, by wszystkie pary chwyciły się za ręce… 555 00:39:30,826 --> 00:39:32,078 Widziałem tę reakcję. 556 00:39:33,537 --> 00:39:38,084 Nie potrzebujemy nowej przysięgi, tylko nowego początku. 557 00:39:39,001 --> 00:39:42,922 Zbyt długo łagodziliśmy naszą sytuację. 558 00:39:43,506 --> 00:39:47,760 Im głębiej się przyglądam swoim planom, tym bardziej widzę, 559 00:39:47,843 --> 00:39:52,264 jak często chcę być zajęta, by nie widzieć naszych problemów. 560 00:39:52,348 --> 00:39:54,266 Ty chyba nie… 561 00:39:54,350 --> 00:39:59,063 Zamiataliśmy problemy pod dywan. Robiliśmy to nawet przed separacją. 562 00:39:59,730 --> 00:40:02,400 Jeśli chcemy zbudować prawdziwe małżeństwo, 563 00:40:02,483 --> 00:40:08,406 które ma szansę przetrwać, musimy zacząć od fundamentów. 564 00:40:08,489 --> 00:40:10,491 Zrobię wszystko, co trzeba. 565 00:40:10,574 --> 00:40:13,744 Wiem, co muszę ocalić, a co odrzucić. 566 00:40:15,663 --> 00:40:16,997 Nie jestem gotowa. 567 00:40:17,706 --> 00:40:22,795 Powiem Ruth, że potrzebuję mieszkania tylko dla siebie. 568 00:40:23,587 --> 00:40:25,798 Ty też z nią porozmawiaj. 569 00:40:26,799 --> 00:40:30,010 Z Annie też pogadamy, ale nie dzisiaj. 570 00:40:30,094 --> 00:40:32,471 Czekaj. Zostawiasz mnie? 571 00:40:34,348 --> 00:40:35,724 Jeszcze nie wiem. 572 00:40:58,914 --> 00:41:02,960 Mówiłaś o chłopakach z restauracji. A spójrz na swoje dziewczyny. 573 00:41:05,171 --> 00:41:07,339 Są wspaniałe, prawda? 574 00:41:07,423 --> 00:41:08,424 Tak. 575 00:41:09,300 --> 00:41:11,218 Powinnaś być dumna. 576 00:41:12,136 --> 00:41:13,637 Jesteśmy w tym dobrzy. 577 00:41:15,639 --> 00:41:16,765 A może… 578 00:41:17,933 --> 00:41:21,562 będziemy rodziną zastępczą dla nastolatków? 579 00:41:23,147 --> 00:41:24,607 Doskonały plan. 580 00:41:28,569 --> 00:41:29,737 Naprawdę piękny. 581 00:41:37,661 --> 00:41:42,374 Nasza odbyta podróż poślubna nie oznacza końca sielanki, prawda? 582 00:41:42,458 --> 00:41:45,836 Oczywiście, że nie. Obiecałeś mi już kontynuację. 583 00:41:49,131 --> 00:41:53,302 Czy możemy być jak zakochane dzieciaki… 584 00:41:54,720 --> 00:42:00,976 czerpiąc z mądrości, jaką zdobyliśmy, pokonując wyzwania – i tak do końca życia? 585 00:42:02,686 --> 00:42:03,604 Cal. 586 00:42:05,356 --> 00:42:07,233 Na tym polega małżeństwo. 587 00:42:12,530 --> 00:42:13,614 Pani Maddie? 588 00:42:18,160 --> 00:42:19,912 Niech cię Bóg błogosławi. 589 00:42:22,373 --> 00:42:23,374 Muszę iść. 590 00:42:28,837 --> 00:42:29,672 Cześć. 591 00:42:33,801 --> 00:42:38,305 Bailey przeszukał trzy hrabstwa w poszukiwaniu najlepszej tequili dla nas. 592 00:42:38,389 --> 00:42:43,686 Te margarity będą wspaniałe i niezapomniane. 593 00:42:43,769 --> 00:42:49,275 Z wami wszystkie są niezapomniane. Poza tymi, po których nic nie pamiętam. 594 00:42:51,068 --> 00:42:53,237 Tę noc zapamiętam na zawsze. 595 00:42:53,320 --> 00:42:57,616 Nie tylko dlatego, że to mój ślub, ale dlatego, że jestem tu dzięki wam. 596 00:42:58,242 --> 00:43:01,453 Mam tak samo. Bez was wszystko byłoby inne. 597 00:43:01,537 --> 00:43:03,080 Amen. 598 00:43:03,163 --> 00:43:08,168 Wyruszyłyśmy w świat i wszystkie wróciłyśmy do domu. 599 00:43:09,503 --> 00:43:11,171 Zawsze do niego wracajmy. 600 00:43:12,089 --> 00:43:14,091 I zawsze bądźmy takie wylewne. 601 00:43:16,510 --> 00:43:17,845 - Wylewamy. - Wylewamy. 602 00:44:33,212 --> 00:44:37,049 Napisy: Krzysiek Igielski