1 00:00:02,520 --> 00:00:04,120 Dzień dobry. Flinley Craddick. 2 00:00:05,240 --> 00:00:08,480 Spróbuję połączyć. Chwileczkę. 3 00:00:12,680 --> 00:00:13,680 Tak! 4 00:00:13,760 --> 00:00:16,640 Alisha znowu dzwoniła. Mam powiedzieć, że cię nie ma? 5 00:00:16,720 --> 00:00:20,160 Mówiłam, żadnych telefonów od tej kobiety przed 17. 6 00:00:20,240 --> 00:00:21,840 To każę jej spadać. 7 00:00:21,920 --> 00:00:24,400 Nie, nie mów tak. Powiedz, że mnie nie ma. 8 00:00:24,480 --> 00:00:25,320 Jasne. 9 00:00:26,480 --> 00:00:28,560 Boże, kiedy przyszli agenci? 10 00:00:28,640 --> 00:00:30,080 Dwadzieścia minut temu. 11 00:00:30,160 --> 00:00:32,720 - I mnie nie obudziłaś? - Tak spokojnie spałaś. 12 00:00:32,800 --> 00:00:34,280 Nie wiedziałam, czy chcesz... 13 00:00:34,360 --> 00:00:37,080 Ten budynek nie jest na wynajem. Jeszcze nie. 14 00:00:37,160 --> 00:00:38,960 Mają zniknąć, jasne? 15 00:00:39,040 --> 00:00:40,480 Tak jest, kapitanie! 16 00:00:40,560 --> 00:00:43,480 „Kapitan” brzmi dziwnie. Proszę, nie mów tak. 17 00:00:43,560 --> 00:00:46,120 Dziś ma pojawić się finalny raport sprzedaży. 18 00:00:46,200 --> 00:00:49,600 Jeśli nie osiągniemy celu, biuro zostanie zamknięte 19 00:00:49,680 --> 00:00:54,560 i będziemy zmuszeni pracować zdalnie z brutalnej izolacji własnego domu. 20 00:00:56,840 --> 00:00:58,600 Proszę tędy. Przepraszam. 21 00:00:59,120 --> 00:01:01,600 Uwaga! Ewakuacja! 22 00:01:25,240 --> 00:01:28,120 - Pomówmy o liczbach. - Są do dupy. 23 00:01:28,200 --> 00:01:31,520 Nie takiego nastawienia aktualnie potrzebuję. 24 00:01:31,600 --> 00:01:32,640 Zwykła szczerość. 25 00:01:32,720 --> 00:01:34,400 Bądź mniej szczera, 26 00:01:34,479 --> 00:01:36,120 ale powiedz mi to wprost, 27 00:01:36,200 --> 00:01:38,280 w pozytywny i zachęcający sposób. 28 00:01:38,880 --> 00:01:42,720 Jesteś na dobrej drodze. 29 00:01:42,800 --> 00:01:43,840 Pięknie! 30 00:01:43,920 --> 00:01:45,720 Ale wciąż brakuje ci 220 tysięcy. 31 00:01:47,280 --> 00:01:49,800 Ty tu jesteś od produktywności. Co dla mnie masz? 32 00:01:49,880 --> 00:01:50,840 Zabawne, że pytasz. 33 00:01:50,920 --> 00:01:54,000 Stworzyłam petycję, żeby pozostawić biuro otwarte. 34 00:01:54,080 --> 00:01:55,759 Mam już jeden podpis. 35 00:01:55,840 --> 00:01:58,039 Tak, twój. 36 00:01:58,120 --> 00:02:01,520 Leniwy aktywizm nas nie uratuje. 37 00:02:01,600 --> 00:02:05,680 W 2014 uratował psa Karola Wilcoxa przed egzekucją za zabicie kaczki. 38 00:02:05,760 --> 00:02:08,800 Mieli 636 000 podpisów. 39 00:02:13,640 --> 00:02:15,320 Dzień dobry. Flinley Craddick. 40 00:02:15,400 --> 00:02:17,160 Tak, chwileczkę. 41 00:02:17,680 --> 00:02:21,120 Hannah, to Alisha. Jesteś już? 42 00:02:21,200 --> 00:02:22,520 Jasne. 43 00:02:23,640 --> 00:02:27,400 Przykro mi, rozcięła sobie szyję. Mogę coś przekazać? 44 00:02:29,240 --> 00:02:31,880 - Cześć. - Martin, Nick się odzywał? 45 00:02:31,960 --> 00:02:33,120 Tak. 46 00:02:33,200 --> 00:02:35,120 Słyszałeś jego głos? 47 00:02:35,200 --> 00:02:37,280 Tak, rozmawialiśmy przez telefon. 48 00:02:38,079 --> 00:02:40,120 Mówił, jakby był chory? 49 00:02:40,200 --> 00:02:42,000 Nie za bardzo. 50 00:02:42,079 --> 00:02:43,640 Może to skręcona kostka. 51 00:02:43,720 --> 00:02:45,360 Mówił, że zapalenie krtani. 52 00:02:45,440 --> 00:02:46,560 Spoko. 53 00:02:49,440 --> 00:02:51,800 Nie, Nick nie zaprosił mnie na randkę. 54 00:02:53,000 --> 00:02:54,360 Nie na taką prawdziwą. 55 00:02:54,440 --> 00:02:56,200 Zaproponował wspólną kolację, 56 00:02:56,280 --> 00:02:58,960 ale zadzwonił Mason i musiałam iść. 57 00:03:00,080 --> 00:03:02,800 To nic takiego. Ale od tamtej pory 58 00:03:03,760 --> 00:03:06,720 ciągle siedzi na chorobowym. 59 00:03:10,600 --> 00:03:11,920 Dobra, ludzie! 60 00:03:12,000 --> 00:03:13,880 Nadszedł sądny dzień. 61 00:03:13,960 --> 00:03:16,280 „Sądny” oznacza „zróbmy to”. 62 00:03:16,880 --> 00:03:20,079 Dlatego dziś wszystkich przerzucam na sprzedaż. 63 00:03:20,160 --> 00:03:21,360 Bez wyjątków. 64 00:03:21,440 --> 00:03:24,960 Mamy czas do 17, żeby zarobić 220 tysięcy. 65 00:03:25,040 --> 00:03:26,960 A zatem do dzieła! 66 00:03:29,680 --> 00:03:33,280 Dwieście dwadzieścia tysięcy do 17. To jakiś żart. 67 00:03:36,280 --> 00:03:38,960 Trzeba się zmobilizować! 68 00:03:39,040 --> 00:03:42,079 Trzeba dzwonić do klientów! Dzielić się nimi! 69 00:03:42,160 --> 00:03:44,840 Trzeba, wiecie, sprzedać nasze ciała! 70 00:03:44,920 --> 00:03:47,720 Znaleźć sponsorów! Gdzie Nick? 71 00:03:47,800 --> 00:03:49,640 - Jest chory. - Dziś! 72 00:03:50,520 --> 00:03:54,400 Pomyślmy globalnie. 73 00:03:55,200 --> 00:03:57,800 Która jest godzina? Które kraje wciąż handlują? 74 00:03:57,880 --> 00:04:01,560 - Jest 10.32. - Jest 10.32, tak. 75 00:04:01,640 --> 00:04:03,920 Ameryka zamknięta, Londyn też. 76 00:04:04,000 --> 00:04:07,000 Japonia i Wyspy Salomona są otwarte. 77 00:04:07,080 --> 00:04:09,640 Korea Południowa, Północna, Rosja! 78 00:04:09,720 --> 00:04:11,400 Północna odpada, ale Rosja... 79 00:04:11,480 --> 00:04:13,440 - Mają otwarte. - Ja cię kręcę. 80 00:04:13,520 --> 00:04:16,240 Sprzedajemy, za wszelką cenę! 81 00:04:20,279 --> 00:04:22,079 Czy chcę pracować zdalnie? 82 00:04:22,160 --> 00:04:23,280 To bez znaczenia. 83 00:04:23,360 --> 00:04:26,520 Czy chcę wspierać wizję mojej kierowniczki oddziału? 84 00:04:26,600 --> 00:04:28,000 Za wszelką cenę. 85 00:04:35,159 --> 00:04:36,600 Co robisz? 86 00:04:36,680 --> 00:04:37,920 Pracuję w sprzedaży, 87 00:04:38,000 --> 00:04:40,920 a że pewien przedstawiciel nie przyszedł, 88 00:04:41,000 --> 00:04:42,960 zajmuję jego miejsce. 89 00:04:43,920 --> 00:04:47,280 Gdybym musiał dokończyć staż z domu, 90 00:04:47,360 --> 00:04:49,200 nic by mi się nie stało. 91 00:04:49,800 --> 00:04:52,120 Lizzie, sprawdź listę klientów Nicka. 92 00:04:52,200 --> 00:04:53,760 Z przyjemnością. 93 00:04:54,840 --> 00:04:57,880 Jest chroniona hasłem. 94 00:04:57,960 --> 00:05:00,480 Spróbuj Nick-jest-spoko-69. 95 00:05:00,560 --> 00:05:03,400 „Nick jest spoko”... Nie. 96 00:05:03,480 --> 00:05:05,720 To może Nick-nie-jest-spoko-68? 97 00:05:06,440 --> 00:05:08,280 Greta, jakie Nick ma hasło? 98 00:05:08,360 --> 00:05:09,440 Nie powiem. 99 00:05:10,440 --> 00:05:12,560 Masz rację. Nikt nie lubi kapusiów. 100 00:05:12,640 --> 00:05:14,480 Lloyd, jakie Nick ma hasło? 101 00:05:15,760 --> 00:05:20,080 „Lizzie to moja psiapsi”, a wszystkie „i” to wykrzykniki. 102 00:05:21,000 --> 00:05:25,440 „Lizzie to moja psiapsi”. Działa. 103 00:05:25,520 --> 00:05:28,120 - Wydrukuj mi to. - Robi się. 104 00:05:32,480 --> 00:05:35,560 Gwoli ścisłości, Nick nie jest moim kumplem. 105 00:05:36,480 --> 00:05:40,000 Cześć, Davidzie. Hannah Howard z firmy Flinley Craddick. 106 00:05:40,080 --> 00:05:41,400 Co u ciebie? 107 00:05:41,480 --> 00:05:44,280 Nick Fletcher, tak, ale w tej chwili go nie ma, 108 00:05:44,360 --> 00:05:47,000 więc uznałam, że ja cię pomęczę. 109 00:05:47,920 --> 00:05:51,240 Kumam, w porządku. 110 00:05:51,320 --> 00:05:53,600 Nie ma sprawy. 111 00:05:53,680 --> 00:05:57,000 Na pewno cię nie przekonam? Nie, w porządku. 112 00:05:57,080 --> 00:06:01,800 Jeśli zmienisz zdanie, zadzwoń, 113 00:06:01,880 --> 00:06:05,320 ale oferta jest dostępna tylko do 16.59. 114 00:06:05,400 --> 00:06:07,480 Dobrze, do usłyszenia. 115 00:06:08,200 --> 00:06:11,680 Hannah, możemy skorzystać z waszej lodówki? 116 00:06:11,760 --> 00:06:14,200 Mamy na dole grilla, a nasza jest już pełna. 117 00:06:14,280 --> 00:06:17,720 Grill? Mamy dużo pracy, więc... 118 00:06:17,800 --> 00:06:20,480 Tylko dla ludzi z magazynu, urodziny Jonny'ego. 119 00:06:20,560 --> 00:06:22,000 To moje urodziny, więc... 120 00:06:22,080 --> 00:06:23,680 Właściwie to... 121 00:06:24,280 --> 00:06:25,480 Co ona robi? 122 00:06:28,120 --> 00:06:30,080 Ekipo! Jonny ma urodziny. 123 00:06:30,160 --> 00:06:31,800 Urządzamy grilla w magazynie. 124 00:06:31,880 --> 00:06:35,600 Ten, kto najwięcej sprzeda, zgarnie nielimitowane kiełbaski! 125 00:06:35,680 --> 00:06:37,840 - Nielimitowane? - Tak. 126 00:06:37,920 --> 00:06:40,440 Wrzućcie je do lodówki. Widzimy się później. 127 00:06:45,760 --> 00:06:50,280 Kto... używa... opakowań. Znak zapytania. 128 00:06:50,360 --> 00:06:52,120 Top 10 firm, które używają kreatywnych opakowań 129 00:06:57,400 --> 00:06:59,760 Chcę pomówić z kierownikiem. 130 00:07:00,880 --> 00:07:04,480 Oczywiście, chodzi o dużą sprzedaż. 131 00:07:05,400 --> 00:07:07,400 Tak, chętnie poczekam. 132 00:07:14,000 --> 00:07:16,560 Mam grubą rybę na linii. 133 00:07:17,560 --> 00:07:19,120 Muszę ją złapać. 134 00:07:20,960 --> 00:07:23,320 To bardziej rekin. 135 00:07:25,280 --> 00:07:29,120 A co byś powiedziała na to, że ten rekin to Tetra Pak? 136 00:07:30,480 --> 00:07:33,640 Że to firma od opakowań. Na co im te nasze? 137 00:07:35,080 --> 00:07:37,960 Kto pakuje sam dla siebie? 138 00:07:38,040 --> 00:07:40,560 - Powodzenia. - Tak. 139 00:07:45,760 --> 00:07:46,680 To moje biurko. 140 00:07:46,760 --> 00:07:48,760 Kto pierwszy, ten lepszy. 141 00:07:48,840 --> 00:07:53,400 Wiem, że zwykle rozmawiacie z Nickiem, ale... 142 00:07:53,480 --> 00:07:55,680 Oddzwonię. Nickelodeon! 143 00:07:57,400 --> 00:07:58,880 Lepiej późno niż wcale. 144 00:07:58,960 --> 00:08:02,600 Zadzwonił do mnie klient, który twierdził, że ich nękasz... 145 00:08:02,680 --> 00:08:04,200 Nękam? Raczej naciągam. 146 00:08:04,280 --> 00:08:07,160 Jesteśmy dziś pod dużą presją, robię, co konieczne. 147 00:08:07,240 --> 00:08:09,000 Otwierasz mój komputer 148 00:08:09,080 --> 00:08:11,360 i częstujesz się moimi kontaktami? 149 00:08:11,440 --> 00:08:15,600 Osobistymi i zawodowymi. Shawn Atwood z Większe jest lepsze. 150 00:08:15,680 --> 00:08:18,160 - Kto to? - Miesiąc temu złożył zamówienie. 151 00:08:18,240 --> 00:08:22,080 Dobra, a Nellie z Georgio? Ma jakiś związek z Armanim? 152 00:08:22,160 --> 00:08:23,400 Nie, to moja fryzjerka. 153 00:08:23,480 --> 00:08:26,200 - To klientka? - Nie, moja fryzjerka. 154 00:08:26,280 --> 00:08:29,840 - Mogę odzyskać moją listę? - Gregor Best. To duży gracz, nie? 155 00:08:29,920 --> 00:08:32,120 Tak, w tym tygodniu znów złoży zamówienie. 156 00:08:32,200 --> 00:08:33,679 - Zadzwońmy. - Nie. 157 00:08:33,760 --> 00:08:35,159 Nie życzy sobie kontaktu, 158 00:08:35,240 --> 00:08:37,880 załatwia osobiste sprawy, zadzwonię jutro. 159 00:08:37,960 --> 00:08:41,000 Jutro będzie za późno. Doceni telefon od szefowej. 160 00:08:41,080 --> 00:08:43,679 - Nie rozumiesz... - Czekaj. Poczta głosowa. 161 00:08:43,760 --> 00:08:46,440 Cześć, tu Hannah Howard z firmy Flinley Craddick. 162 00:08:46,520 --> 00:08:48,000 Jestem tu kierowniczką. 163 00:08:48,080 --> 00:08:53,240 Dzwonię, żeby sprawdzić zamówienie Nicka Fletchera... 164 00:08:53,320 --> 00:08:54,600 Gdyby ktoś pytał, 165 00:08:54,680 --> 00:08:57,240 będę tam pisał moją rezygnację. 166 00:08:59,400 --> 00:09:01,160 Nikogo to nie obchodzi, Nick! 167 00:09:03,520 --> 00:09:04,800 On żartuje? 168 00:09:08,880 --> 00:09:11,440 Tak, to pudło. Dobre pudło. 169 00:09:13,280 --> 00:09:14,520 Tak, kartonowe pudło. 170 00:09:16,240 --> 00:09:17,560 Chcecie je kupić? 171 00:09:19,160 --> 00:09:21,720 Dobrze, to cześć. 172 00:09:25,480 --> 00:09:26,760 Debs. 173 00:09:28,160 --> 00:09:31,120 Jak sprzedajesz pudła? Jest jakiś scenariusz czy coś? 174 00:09:31,960 --> 00:09:33,400 Pytasz serio? 175 00:09:34,280 --> 00:09:35,880 Bardzo lubię kiełbaski. 176 00:09:37,280 --> 00:09:40,840 Ulubiona kiełbasa? Wieprzowa z koprem włoskim. 177 00:09:42,360 --> 00:09:43,960 Przeżyję pracę zdalną. 178 00:09:44,040 --> 00:09:47,600 Byłoby miło, żeby Lloyd się tak ciągle nie gapił. 179 00:10:06,400 --> 00:10:08,320 - Herbaty? - Tak, poproszę. 180 00:10:08,400 --> 00:10:09,400 Tak. 181 00:10:11,200 --> 00:10:12,800 Pisałam do ciebie kilka razy. 182 00:10:13,480 --> 00:10:14,720 Tak, wiem. 183 00:10:14,800 --> 00:10:17,280 Wybacz, że nie odpisywałem, 184 00:10:17,360 --> 00:10:20,160 byłem nieco rozkojarzony. 185 00:10:20,240 --> 00:10:22,080 Zapalenie krtani, tak? 186 00:10:22,680 --> 00:10:25,160 Tak, ścięło mnie na kilka dni. 187 00:10:26,320 --> 00:10:28,320 - A co u ciebie? - Dobrze. 188 00:10:30,320 --> 00:10:32,160 Naprawdę chcesz odejść? 189 00:10:33,320 --> 00:10:34,160 Tak. 190 00:10:36,400 --> 00:10:40,280 Czy to przez to... 191 00:10:41,280 --> 00:10:44,400 Oto oni, dynamiczny duet, rekiny sprzedaży. 192 00:10:45,480 --> 00:10:48,640 Czy mógłbym omówić z wami mój skrypt? 193 00:10:48,720 --> 00:10:51,640 Greta jest większym rekinem niż ja. 194 00:10:51,720 --> 00:10:54,040 Zostawię cię w jej zdolnych rękach 195 00:10:54,120 --> 00:10:56,320 lub szczękach, zależnie od... 196 00:10:56,400 --> 00:10:57,400 Szczęki. 197 00:10:58,440 --> 00:11:02,000 Napisałem ten wiersz. 198 00:11:03,960 --> 00:11:06,560 Masz jakiś odtwarzacz? Bo mógłbym go zarapować. 199 00:11:06,640 --> 00:11:08,200 Zrób to a capella. 200 00:11:09,000 --> 00:11:10,480 Dobrze, to tak... 201 00:11:11,320 --> 00:11:13,840 Dobry dzionek Co jest w kartonie? 202 00:11:13,920 --> 00:11:17,000 To kot Pan Zagadka I siedzi w moich gatkach 203 00:11:17,080 --> 00:11:18,280 Fajny to kiciuś 204 00:11:19,880 --> 00:11:20,840 I co sądzisz? 205 00:11:22,080 --> 00:11:24,040 Wyszło zabójczo. 206 00:11:28,080 --> 00:11:31,080 Gregor! Raz jeszcze Hannah Howard. 207 00:11:31,160 --> 00:11:34,400 Tylko... Nie teraz, Alisho! 208 00:11:34,480 --> 00:11:35,600 Halo? Hannah? 209 00:11:38,680 --> 00:11:40,400 Nie wspomniałam, 210 00:11:40,480 --> 00:11:43,440 że dorzucimy darmową folię bąbelkową. 211 00:11:44,800 --> 00:11:47,720 Oddzwoń do mnie. O Boże. 212 00:11:51,920 --> 00:11:55,680 - Orzeł wylądował. - O czym ty mówisz? 213 00:11:55,760 --> 00:11:59,040 Mam bardzo intratną ofertę. 214 00:12:00,400 --> 00:12:04,280 Nazwa użytkownika to XPR-ZYLON hasztag 2833. 215 00:12:04,360 --> 00:12:10,120 Powiedzmy, że Zylon chce dać 150 tysięcy w Bitcoinach 216 00:12:10,200 --> 00:12:12,360 za pięćset personalizowanych pudeł. 217 00:12:12,440 --> 00:12:14,320 - Sto pięćdziesiąt? - Tak. 218 00:12:16,280 --> 00:12:19,360 Jeśli ktoś chce kupić 500 pudeł wielkości człowieka, 219 00:12:19,440 --> 00:12:22,560 które mają wentylację, nie mnie to kwestionować. 220 00:12:22,640 --> 00:12:25,320 Deb, możemy przelać Bitcoiny na nasze konta? 221 00:12:25,400 --> 00:12:28,400 Nie, Flinley Craddick nie handluje kryptowalutami. 222 00:12:28,480 --> 00:12:29,920 Ale... W porządku... 223 00:12:30,880 --> 00:12:32,840 - Zapytaj go o dolary. - Dobra. 224 00:12:32,920 --> 00:12:36,240 - Hannah, przeglądałem... - Teraz jesteśmy zajęte. 225 00:12:36,320 --> 00:12:38,840 Zamknij drzwi. Zylon, no dawaj. 226 00:12:42,440 --> 00:12:44,680 - Co robicie? - Wykonujemy naszą pracę. 227 00:12:44,760 --> 00:12:46,800 Przepraszam, czy to dark web? 228 00:12:46,880 --> 00:12:50,200 To nie dark web, prawda, Lizzie? 229 00:12:50,280 --> 00:12:53,400 Mogę potwierdzić, że to dark web i... 230 00:12:53,480 --> 00:12:55,440 Sto pięćdziesiąt tysięcy dolarów! 231 00:12:55,520 --> 00:12:57,200 O Boże, dobij targu. 232 00:12:57,280 --> 00:12:59,400 Nie... Nie dobijamy targu. 233 00:12:59,480 --> 00:13:01,520 Zylon oferuje 150 000 dolarów. 234 00:13:01,600 --> 00:13:05,040 Zylon jest prawdopodobnie przestępcą i handlarzem ludźmi. 235 00:13:05,120 --> 00:13:08,320 Dziękuję za opinię, ale udzielę Zylonowi kredytu zaufania. 236 00:13:08,400 --> 00:13:09,720 - Dobij targu. - Tak. 237 00:13:09,800 --> 00:13:12,200 - Martin! - Musicie ochłonąć. 238 00:13:12,280 --> 00:13:14,880 Sam sobie ochłoń. 239 00:13:14,960 --> 00:13:17,280 - Jestem spokojny. - Ja też. 240 00:13:17,360 --> 00:13:20,960 Jestem aplikacją do medytacji. Wiatrem na polu pszenicy. 241 00:13:21,040 --> 00:13:23,600 Deszczem na blaszanym dachu. Tym właśnie jestem. 242 00:13:23,680 --> 00:13:25,160 Nie wiem, co się dzieje. 243 00:13:25,240 --> 00:13:26,360 To Gregor Best. 244 00:13:27,480 --> 00:13:29,080 Proszę, proszę. 245 00:13:29,160 --> 00:13:33,560 Chyba do kogoś zaraz uśmiechnie się szczęście. 246 00:13:33,640 --> 00:13:35,640 Witaj, Gregorze. 247 00:13:35,720 --> 00:13:38,480 Nie lubię być nękany. Wyraziłem się jasno, 248 00:13:38,560 --> 00:13:41,120 - że jestem dziś niedostępny. - Tak, cześć. 249 00:13:41,920 --> 00:13:43,920 Ja też jestem twoją fanką. 250 00:13:44,760 --> 00:13:47,320 Duże zamówienie? Wspaniale. 251 00:13:47,400 --> 00:13:51,000 Biznesowy lunch? Jak najbardziej. 252 00:13:51,080 --> 00:13:52,880 Dobrze, do zobaczenia. 253 00:13:56,480 --> 00:13:58,200 Ekscytujące. 254 00:14:03,560 --> 00:14:07,040 Idę domknąć dużą transakcję. 255 00:14:07,120 --> 00:14:09,840 Służbowy lunch. Gruba ryba. 256 00:14:10,760 --> 00:14:13,120 Życzcie mi powodzenia. Choć to zbędne. 257 00:14:14,960 --> 00:14:18,080 Służbowy lunch. Gruba ryba. 258 00:14:20,520 --> 00:14:25,480 Muszę to przyznać Hannah. Nigdy się nie poddaje. 259 00:14:28,040 --> 00:14:29,960 Zagramy w ping-ponga? 260 00:14:37,120 --> 00:14:40,920 Chciałabym zastawić mój dom. 261 00:14:41,000 --> 00:14:43,760 Rzućmy okiem. Dziękuję. 262 00:14:45,880 --> 00:14:48,880 Potrzebuje pani 220 000 dolarów? 263 00:14:49,480 --> 00:14:51,360 I to na dziś. 264 00:14:53,200 --> 00:14:54,040 Rozumiem. 265 00:14:54,120 --> 00:14:56,880 Dobry dzionek A co jest w kartonie? 266 00:14:56,960 --> 00:14:58,280 To kot pan Zagadka 267 00:14:58,360 --> 00:14:59,640 I siedzi w moich gatkach 268 00:14:59,720 --> 00:15:00,800 Wyszła. 269 00:15:00,880 --> 00:15:01,760 Fajny to kiciuś 270 00:15:04,160 --> 00:15:06,000 Greta, czy możesz... 271 00:15:23,880 --> 00:15:26,280 Musimy pomówić o słoniu w pokoju. 272 00:15:28,120 --> 00:15:29,920 Zabrałeś go specjalnie dla żartu? 273 00:15:30,000 --> 00:15:33,720 Szukałem wszędzie. To niesamowite, co można znaleźć w magazynie. 274 00:15:33,800 --> 00:15:36,080 Jeśli chodzi o tamten dzień, 275 00:15:36,160 --> 00:15:39,600 nie było moją intencją, żeby gdzieś iść czy coś... 276 00:15:39,680 --> 00:15:43,480 - Rozumiem, przepraszam. - O nie. 277 00:15:43,560 --> 00:15:45,280 - Nie musisz. - Nie ma sprawy. 278 00:15:45,360 --> 00:15:47,240 Jest spoko. 279 00:15:47,320 --> 00:15:49,800 Planowałeś mnie unikać do końca życia? 280 00:15:50,560 --> 00:15:53,560 Taki był plan, ale nie wyszło, więc... 281 00:15:53,640 --> 00:15:54,880 Poległeś. 282 00:15:56,200 --> 00:15:59,560 Wróćmy do tego, kim zawsze byliśmy. 283 00:15:59,640 --> 00:16:00,920 Czyli? 284 00:16:01,000 --> 00:16:04,200 Przyjaciółmi. Zabawowymi przyjaciółmi. 285 00:16:04,280 --> 00:16:05,360 Zadkowymi? 286 00:16:05,440 --> 00:16:07,480 - Tylko przyjaciółmi. - Zabawowymi. 287 00:16:07,560 --> 00:16:09,840 To zaszczyt być twoim zadkowym przyjacielem. 288 00:16:09,920 --> 00:16:11,760 To ja już pójdę... 289 00:16:11,840 --> 00:16:13,760 Zabierz ze sobą słonia. 290 00:16:13,840 --> 00:16:16,000 Nie, zatrzymaj go, Nicku Fletcherze. 291 00:16:16,080 --> 00:16:18,280 - Greto King... - Jest cały twój. 292 00:16:19,080 --> 00:16:20,160 Dobrze. 293 00:16:24,440 --> 00:16:25,400 Nie. 294 00:16:33,080 --> 00:16:35,160 Przegryw! 295 00:16:46,120 --> 00:16:47,880 Co się dzieje? 296 00:16:47,960 --> 00:16:51,760 Wyszłaś i zapanował chaos, który próbuję opanować. 297 00:16:51,840 --> 00:16:53,280 Ale nie chcą słuchać. 298 00:16:56,520 --> 00:16:59,240 To ja idę na grilla zjeść mięso. 299 00:17:01,880 --> 00:17:04,480 Mam nadzieję, że jesteście z siebie zadowoleni. 300 00:17:04,560 --> 00:17:06,599 Bo ja na przykład nie jestem. 301 00:17:06,680 --> 00:17:08,319 O w mordę. 302 00:17:09,079 --> 00:17:10,160 Co się stało? 303 00:17:10,240 --> 00:17:12,359 Hannah próbowała zastawić swój dom. 304 00:17:12,440 --> 00:17:15,480 To wspaniałe wieści! Miłego dnia! 305 00:17:15,560 --> 00:17:17,000 To była przyjemność. 306 00:17:17,599 --> 00:17:20,800 Kto właśnie coś sprzedał? Lloyd. 307 00:17:24,119 --> 00:17:25,400 Co mnie ominęło? 308 00:17:25,480 --> 00:17:28,920 Kto zastawia dom, żeby chodzić do biura? 309 00:17:31,040 --> 00:17:32,400 Widocznie Hannah. 310 00:17:34,640 --> 00:17:35,760 Co jest z Hannah? 311 00:17:36,320 --> 00:17:37,320 Nie wiem. 312 00:17:39,520 --> 00:17:41,920 Hannah, pomóc ci jakoś? 313 00:17:42,880 --> 00:17:44,640 Podasz mi sos barbecue? 314 00:17:45,240 --> 00:17:47,080 Daj barbecue. Dzięki. 315 00:17:53,760 --> 00:17:55,920 - Dzięki, stary. - Na zdrowie. 316 00:17:56,000 --> 00:17:57,320 - Tak. - Dobra. 317 00:18:04,280 --> 00:18:05,760 Zajada uczucia. 318 00:18:05,840 --> 00:18:07,040 Uwielbia żeberka. 319 00:18:07,120 --> 00:18:08,520 Ja będę mówiła. Dobra? 320 00:18:08,600 --> 00:18:10,280 Dać jej serwetkę? 321 00:18:11,960 --> 00:18:13,760 Piętnaście podpisów. 322 00:18:14,680 --> 00:18:15,760 Wszyscy podpisali. 323 00:18:22,360 --> 00:18:23,240 Elizabeth Moyle, 324 00:18:26,000 --> 00:18:27,120 Lloyd Kneath, 325 00:18:29,240 --> 00:18:30,400 Tina Kwong... 326 00:18:32,640 --> 00:18:34,360 Nawet Nick Fletcher. 327 00:18:35,240 --> 00:18:37,920 Pomyślałem, że zostanę na trochę. 328 00:18:39,840 --> 00:18:43,480 Kurczę. 329 00:18:44,960 --> 00:18:46,800 Dziękuję. To wiele znaczy. 330 00:18:48,080 --> 00:18:51,480 I dowodzi tego, o czym wiedziałam od początku. 331 00:18:53,160 --> 00:18:56,280 Kochacie biuro i chcecie tu zostać. 332 00:18:56,960 --> 00:18:59,360 Nie, raczej chodziło o to... 333 00:18:59,440 --> 00:19:00,560 Było nam cię żal. 334 00:19:00,640 --> 00:19:02,000 Praca zdalna nam nie wadzi. 335 00:19:02,080 --> 00:19:06,640 Ale jest napisane: „ratuj nasze biuro”. I wszyscy się podpisaliście. 336 00:19:06,720 --> 00:19:08,480 Co do jednego. 337 00:19:08,560 --> 00:19:10,920 Jako wasza zaufana liderka 338 00:19:11,000 --> 00:19:13,840 nie pozwolę, by te wołania pozostały bez odpowiedzi. 339 00:19:13,920 --> 00:19:15,400 Ruszymy na Kapitol! 340 00:19:15,480 --> 00:19:16,800 Tak! 341 00:19:16,880 --> 00:19:18,520 Masz na myśli centralę, 342 00:19:18,600 --> 00:19:20,360 pięć godzin piechotą stąd? 343 00:19:20,440 --> 00:19:23,080 Dobrze, pójdziemy na stację kolejową, 344 00:19:23,160 --> 00:19:24,680 a potem na Kapitol. 345 00:19:24,760 --> 00:19:29,200 Hannah, przyklepałem sprzedaż, czy mógłbym dostać moją kiełbasę? 346 00:19:29,280 --> 00:19:32,520 Dobra, bierzcie kiełbasy, a potem ruszamy. 347 00:19:33,520 --> 00:19:35,600 Wybacz, stary. Wezmę to. 348 00:19:35,680 --> 00:19:38,840 Mam prawo być pierwszy. Cześć. 349 00:19:38,920 --> 00:19:41,280 W porządku, częstujcie się. 350 00:19:41,640 --> 00:19:42,520 Tak... 351 00:19:42,600 --> 00:19:45,040 - Sto lat, stary. - Dziękuję, Lloyd. 352 00:19:45,840 --> 00:19:46,880 Jak miło. 353 00:19:48,080 --> 00:19:50,760 Na pracy zdalnej będzie mi brakowało wielu rzeczy. 354 00:19:50,840 --> 00:19:53,960 Pogawędek, wspólnego sera. 355 00:19:55,160 --> 00:19:57,680 Opiekacza. Wypasionego, na cztery kromki. 356 00:19:57,760 --> 00:20:01,080 Nie chcemy pracy zdalnej 357 00:20:01,160 --> 00:20:02,600 - Wszyscy! - Razem! 358 00:20:02,680 --> 00:20:05,440 Nie chcemy pracy zdalnej 359 00:20:07,720 --> 00:20:09,440 Boże. 360 00:20:10,880 --> 00:20:14,760 - Ale uparta. - Tak. 361 00:20:14,840 --> 00:20:16,560 Sprawdź, co ma do powiedzenia. 362 00:20:16,640 --> 00:20:18,240 Cały dzień próbuję cię złapać. 363 00:20:18,320 --> 00:20:19,800 Właśnie do ciebie szliśmy. 364 00:20:19,880 --> 00:20:21,720 Skoro już tu jestem, pogadamy? 365 00:20:21,800 --> 00:20:22,840 Oczywiście. 366 00:20:23,560 --> 00:20:25,280 W biurze, ale dobra... 367 00:20:25,360 --> 00:20:27,920 - Mieliśmy spotkanie zarządu... - To ciekawe, 368 00:20:28,000 --> 00:20:31,040 bo właśnie tym stały się nasze spotkania, Alisho. 369 00:20:31,120 --> 00:20:32,640 Nudą. 370 00:20:32,720 --> 00:20:36,360 Wchodzisz, mówisz mi, jak mam pracować, a ja się nudzę. 371 00:20:36,720 --> 00:20:38,360 Mieliśmy spotkanie zarządu, 372 00:20:38,440 --> 00:20:40,520 a po przeanalizowaniu 373 00:20:40,600 --> 00:20:42,600 wyników za ostatni kwartał 374 00:20:42,680 --> 00:20:45,640 stało się jasne, że po przejściu na pracę zdalną 375 00:20:45,720 --> 00:20:47,480 produktywność spadła. 376 00:20:49,280 --> 00:20:52,360 Biura zostaną ponownie otwarte. 377 00:20:52,440 --> 00:20:54,920 Obowiązkowa obecność cztery dni w tygodniu 378 00:20:55,000 --> 00:20:57,440 i elastyczne godziny pracy. 379 00:20:58,520 --> 00:21:01,720 Czyli mówisz mi, 380 00:21:02,640 --> 00:21:05,400 że miałam rację? 381 00:21:06,200 --> 00:21:07,480 Coś w tym stylu. 382 00:21:25,560 --> 00:21:27,200 Udało mi się. 383 00:21:27,920 --> 00:21:31,640 Przekonałam Alishę, żeby nie zamykała biura. 384 00:21:31,720 --> 00:21:37,360 Obecność cztery razy w tygodniu i elastyczne godziny pracy. 385 00:21:37,440 --> 00:21:39,000 - Naprawdę? - Tak. 386 00:21:39,080 --> 00:21:41,120 - Dostaniemy dzień w domu? - Tak. 387 00:21:41,200 --> 00:21:44,280 - Przekonałaś Alishę? - Owszem. 388 00:21:44,360 --> 00:21:45,920 - Tak. - Petycja pomogła? 389 00:21:46,000 --> 00:21:47,840 Nie była potrzebna. 390 00:21:47,920 --> 00:21:50,800 Czyli widzimy się jutro. 391 00:21:51,600 --> 00:21:53,320 Jutro mogę pracować z domu. 392 00:21:53,400 --> 00:21:55,560 No to widzę się z pozostałymi. 393 00:21:55,640 --> 00:21:58,200 - Ja jutro też nie przyjdę. - Ja też nie. 394 00:21:58,280 --> 00:21:59,320 Ja tak samo. 395 00:21:59,400 --> 00:22:00,680 Jutro mogę być chory. 396 00:22:00,760 --> 00:22:04,000 Dobra, to pojutrze. Wszystko jedno. 397 00:22:09,040 --> 00:22:12,200 - Przyjdziesz jutro? - Chyba tak. A ty? 398 00:22:12,280 --> 00:22:13,760 Zastanowię się. 399 00:22:13,840 --> 00:22:16,520 Czy jestem zaskoczona dzisiejszym zwycięstwem? 400 00:22:16,600 --> 00:22:17,680 Niezupełnie. 401 00:22:18,280 --> 00:22:21,520 Wyznaczyłam cel i harowałam jak wół, żeby go osiągnąć. 402 00:22:22,480 --> 00:22:26,200 Czasami ludzie pytają mnie: „jak mogę zostać świetnym szefem? 403 00:22:26,280 --> 00:22:28,480 Jak mogę stać się jak ty?”. 404 00:22:28,560 --> 00:22:31,400 Prosta odpowiedź jest taka, że nie możesz. 405 00:22:32,000 --> 00:22:35,480 To cecha, z którą się rodzisz. Albo ją masz, albo nie. 406 00:22:36,160 --> 00:22:38,280 Jesteśmy bardziej charyzmatyczni, 407 00:22:38,360 --> 00:22:43,960 bystrzejsi i trochę... lepsi. 408 00:22:47,760 --> 00:22:49,720 - Cóż, Hannah... - Martinie. 409 00:22:51,080 --> 00:22:53,000 To były trudne tygodnie i... 410 00:22:53,080 --> 00:22:56,160 I sama wszystko naprawiłam? Tak. 411 00:22:56,240 --> 00:22:58,280 Dlatego tak dobrze mi płacą. 412 00:22:58,360 --> 00:23:02,920 Słyszałem, że inne oddziały również się otwierają. 413 00:23:04,400 --> 00:23:05,320 Naprawdę? 414 00:23:05,400 --> 00:23:07,720 Podobno polecenie poszło z centrali. 415 00:23:07,800 --> 00:23:11,440 Nie musimy wdawać się w szczegóły. 416 00:23:11,520 --> 00:23:12,520 - Nie. - Nie. 417 00:23:12,600 --> 00:23:14,280 Ale tak było, więc... 418 00:23:14,360 --> 00:23:16,760 - Nie uratowałaś... - Dziękuję, Martinie. 419 00:23:16,840 --> 00:23:18,840 - Dobrze. - Do zobaczenia jutro. 420 00:23:18,920 --> 00:23:21,640 - Nikogo tu nie będzie. - Przekonamy się. 421 00:24:10,000 --> 00:24:12,000 Napisy: Marcin Kędzierski 422 00:24:12,080 --> 00:24:14,080 Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem Maciej Kowalski