1 00:00:02,000 --> 00:00:07,000 Downloaded from YTS.MX 2 00:00:08,000 --> 00:00:13,000 Official YIFY movies site: YTS.MX 3 00:00:11,083 --> 00:00:14,916 [rytmiczna muzyka] 4 00:02:29,458 --> 00:02:32,041 [muzyka robi się spokojniejsza] 5 00:02:48,375 --> 00:02:49,916 [stukot obcasów] 6 00:03:00,125 --> 00:03:02,500 Kobieta lat sześćdziesiątych 7 00:03:02,583 --> 00:03:05,875 winna być modna, ale skromna. 8 00:03:06,541 --> 00:03:10,208 Powinna być szałowa, ale skromna. 9 00:03:10,291 --> 00:03:12,541 Szykowna, ale skromna. 10 00:03:12,625 --> 00:03:15,000 I oddana ognisku domowemu. 11 00:03:24,833 --> 00:03:27,041 - Gabardyna. - Mora. 12 00:03:27,625 --> 00:03:29,750 - Kremplina. - Tafta. 13 00:03:29,833 --> 00:03:31,375 No i adamaszek. 14 00:03:31,458 --> 00:03:33,916 [dynamiczna muzyka] 15 00:03:37,250 --> 00:03:40,000 [kobieta i mężczyzna chichoczą] 16 00:03:40,083 --> 00:03:42,333 [w tle nadal rytmiczna muzyka] 17 00:04:11,833 --> 00:04:14,416 - [mężczyzna] Nie po liniach. - [kobieta] Uważaj. 18 00:04:17,375 --> 00:04:18,958 [mężczyzna] Daj klucze. 19 00:04:22,125 --> 00:04:24,375 [kobieta] Cholera. Gdzie ja je mam? 20 00:04:26,791 --> 00:04:29,333 - [mężczyzna] No daj, no. - [kobieta] Kurwa mać! 21 00:04:30,166 --> 00:04:31,083 Klękaj! 22 00:04:32,125 --> 00:04:34,833 - Masz latarkę? - Wyjątkowo nie wzięłam. 23 00:04:36,250 --> 00:04:37,708 Mam zapalniczkę. 24 00:04:44,875 --> 00:04:46,375 Daj ten ogień. 25 00:04:47,208 --> 00:04:48,125 Czekaj. 26 00:04:50,208 --> 00:04:52,833 Kurwa mać, Stasiu, zaraz mi włosy spalisz. 27 00:04:53,916 --> 00:04:54,750 Uważaj. 28 00:04:56,125 --> 00:04:58,625 Cholera, nie mam. Znowu zgubiłam. 29 00:04:58,708 --> 00:05:01,541 [krzyczy] Magda! Magda! 30 00:05:03,458 --> 00:05:05,875 [kobieta] No oczywiście, pani Jędrusik! 31 00:05:05,958 --> 00:05:09,166 - Co to za hałasy po nocy? - Pani Klimczakowa, klucze zgubiliśmy. 32 00:05:09,250 --> 00:05:12,625 Dlaczego tak się pani wydziera po nocy? Wszystkich pani obudzi! 33 00:05:12,708 --> 00:05:14,916 A co pani się czepia? Pani potrafi być miła. 34 00:05:15,000 --> 00:05:17,458 Pani jest pod wpływem i klęczy na chodniku! 35 00:05:17,541 --> 00:05:20,375 Widział to kto? Wstydziłaby się pani. 36 00:05:20,458 --> 00:05:23,125 Dlaczego ja? Mój mąż to nie ma co się wstydzić? 37 00:05:23,208 --> 00:05:26,625 - Dlaczego pani zawsze na mnie krzyczy? - Bo się pani wymądrza i pyskuje. 38 00:05:26,708 --> 00:05:29,416 Ja? To pani jest najbardziej wredna w tej klatce! 39 00:05:29,500 --> 00:05:31,416 O, tak się nie będziemy bawić. 40 00:05:33,250 --> 00:05:35,666 Co się śmiejesz? Czemu jej nic nie powiedziałeś? 41 00:05:35,750 --> 00:05:39,083 Kalinko, ja się w pyskówki z przekupkami nie wdaję. 42 00:05:39,166 --> 00:05:42,291 [Klimczakowa] A jak się pani nie uspokoi, to milicję zawołam! 43 00:05:42,375 --> 00:05:44,416 - Słyszy pani czy nie? - Nie słyszy! 44 00:05:44,500 --> 00:05:47,666 - Może pani taka pijana, że nie słyszy! - Może! 45 00:05:47,750 --> 00:05:50,250 Nienormalna! A niby taka wielka gwiazda! 46 00:05:50,333 --> 00:05:51,416 [szczekanie psa] 47 00:05:51,500 --> 00:05:52,416 [trzask okna] 48 00:05:54,041 --> 00:05:57,166 Dlaczego nic nie mówisz? Stoisz jak słup soli. 49 00:05:57,250 --> 00:05:59,416 - Czemu nic nie powiedziałeś? - Magda! 50 00:06:00,666 --> 00:06:02,291 [krzyczy] Magda! 51 00:06:02,375 --> 00:06:03,208 Co? 52 00:06:04,291 --> 00:06:05,708 Znowu klucze? 53 00:06:05,791 --> 00:06:07,000 Znowu. 54 00:06:08,250 --> 00:06:09,916 [szczekanie psa] 55 00:06:21,541 --> 00:06:23,375 A mogę do was wpaść? 56 00:06:25,958 --> 00:06:27,125 Jest trzecia w nocy. 57 00:06:28,125 --> 00:06:32,125 - O, nasz anioł. - Zawsze do usług. Krzyś, do spania. 58 00:06:32,208 --> 00:06:34,666 [Krzyś] Możemy jutro przyjść z Ulą i Piotrusiem? 59 00:06:34,750 --> 00:06:35,583 Pewnie. 60 00:06:36,083 --> 00:06:39,291 [szczekanie psa] 61 00:06:41,541 --> 00:06:43,333 Żabcia! 62 00:06:43,416 --> 00:06:46,166 Żabuńko! 63 00:06:46,250 --> 00:06:47,666 Jesteśmy. 64 00:07:04,291 --> 00:07:07,458 Słuchaj, Kalina. Jak ty to robisz, że jesteś taka szczupła? 65 00:07:08,166 --> 00:07:11,791 Powiedz mi. Zaraz mnie szlag trafi. Tyję i tyję, a prawie nic nie jem. 66 00:07:11,875 --> 00:07:14,958 Ja nie jestem szczupła, tylko dobrze w pasie ściśnięta. 67 00:07:15,708 --> 00:07:17,916 Muszę się zacząć odchudzać, bo Janusz… 68 00:07:18,000 --> 00:07:19,416 Ja się nie odchudzam. 69 00:07:20,833 --> 00:07:22,208 - Boję się. - Czego? 70 00:07:24,083 --> 00:07:26,458 Że zanim mi dupa zleci, to cycki opadną. 71 00:07:29,625 --> 00:07:31,875 - Będziesz to jadła? - Masz. 72 00:07:42,291 --> 00:07:44,208 - Idziemy? - Czekaj. 73 00:07:54,916 --> 00:07:56,875 - Słuchaj. - Jakie ładne. 74 00:07:56,958 --> 00:07:59,750 Pomyślałam, że sobie przefarbuję włosy na blond. 75 00:07:59,833 --> 00:08:01,125 Ty? Na blond? 76 00:08:01,625 --> 00:08:03,916 Zawsze się śmiałaś z farbowanych blondynek. 77 00:08:04,000 --> 00:08:05,375 Ale już się nie śmieję. 78 00:08:06,791 --> 00:08:09,083 No to perhydrol. 79 00:08:10,041 --> 00:08:13,166 Najlepszy. Niszczy włosy kurewsko, ale dobrze utlenia. 80 00:08:15,625 --> 00:08:18,083 - Co znowu Janusz zrobił? - Janusz? 81 00:08:18,750 --> 00:08:20,291 Nie rób ze mnie idiotki. 82 00:08:22,291 --> 00:08:23,291 A to? 83 00:08:24,708 --> 00:08:27,333 Co ja, emerytka? Żebym w gabardynie występowała? 84 00:08:27,416 --> 00:08:28,583 To jest kremplina. 85 00:08:31,083 --> 00:08:32,833 Kurwa, nic tu nie ma. 86 00:08:33,958 --> 00:08:37,291 Nie wybrzydzaj, bo w końcu goła dla tych górników zaśpiewasz. 87 00:08:37,916 --> 00:08:39,583 Może by to im się spodobało? 88 00:08:40,541 --> 00:08:41,375 Mam. 89 00:08:44,250 --> 00:08:45,166 Idealna. 90 00:08:46,041 --> 00:08:49,875 - A nie będę wyglądać jak zakonnica? - Zrobię taki dekolt, że padniesz. 91 00:08:50,500 --> 00:08:52,625 40 złotych za metr! Kurwa. 92 00:08:53,166 --> 00:08:55,208 Nie mam takich pieniędzy, kobieto. 93 00:08:56,125 --> 00:08:58,541 Poprosimy dwa metry. Weźmiemy. 94 00:08:59,791 --> 00:09:01,750 Kocham cię. Dziękuję. 95 00:09:03,750 --> 00:09:06,458 Bardzo byłoby ci ładnie w takim dekolcie. 96 00:09:07,833 --> 00:09:08,666 Dziękuję. 97 00:09:09,541 --> 00:09:12,875 - [kobieta] No to jest ta Jędrusik. - Podobna, ale brzydsza jest. 98 00:09:12,958 --> 00:09:15,458 - Mówię ci, to jest ona. - Nigdy jej nie lubiłam. 99 00:09:21,541 --> 00:09:25,958 ♪ Uśmiechnij się, kochanie Nim powiesz pierwsze zdanie ♪ 100 00:09:26,041 --> 00:09:30,541 ♪ Nim rękę mi podasz Nim ukłon mi oddasz ♪ 101 00:09:30,625 --> 00:09:35,041 ♪ Uśmiechnij się, to wszystko Za imię i nazwisko ♪ 102 00:09:35,125 --> 00:09:38,291 ♪ Wystarczy, gdy mnie muśnie Twój uśmiech ♪ 103 00:09:39,625 --> 00:09:43,958 ♪ Uśmiechnij się, bo ładniej Z uśmiechem to wypadnie ♪ 104 00:09:44,041 --> 00:09:48,666 ♪ Jak ja się uśmiechaj Znajomość ta niechaj ♪ 105 00:09:48,750 --> 00:09:53,000 ♪ Uśmiechem rozpoczęta Wciąż będzie uśmiechnięta ♪ 106 00:09:53,083 --> 00:09:56,583 ♪ Uśmiechnij się, uśmiechnij się O, tak! ♪ 107 00:09:58,583 --> 00:10:01,625 [spokojna, nastrojowa muzyka] 108 00:11:06,166 --> 00:11:07,500 Kocham cię. 109 00:11:08,333 --> 00:11:09,166 Serio? 110 00:11:10,916 --> 00:11:12,125 Takiego gówniarza? 111 00:11:14,666 --> 00:11:15,875 Gówniarza… 112 00:11:17,625 --> 00:11:19,958 estradowca i playboya. 113 00:11:24,166 --> 00:11:25,833 Taka lafirynda i kocha. 114 00:11:27,041 --> 00:11:29,541 No… Dasz wiarę? 115 00:11:36,958 --> 00:11:41,125 ♪ Los, jak wszystkim Dał mi jedną tylko postać ♪ 116 00:11:41,208 --> 00:11:43,333 ♪ I nie nazbyt nią ucieszył mnie ♪ 117 00:11:45,833 --> 00:11:49,708 ♪ Ale zawsze potrafiłam inną zostać ♪ 118 00:11:49,791 --> 00:11:52,875 ♪ Gdy wchodziła duża stawka w grę ♪ 119 00:11:54,375 --> 00:11:57,958 ♪ Dziś posiadam Różnych twarzy cały rejestr ♪ 120 00:11:58,041 --> 00:12:00,916 ♪ W których lepiej niż we własnej mi ♪ 121 00:12:02,666 --> 00:12:06,208 ♪ O, jak dobrze umieć być tym Kim się nie jest ♪ 122 00:12:06,291 --> 00:12:10,041 ♪ Ja umiałam, nim przyszedłeś ty ♪ 123 00:12:10,125 --> 00:12:14,583 ♪ Dla ciebie jestem sobą ♪ 124 00:12:14,666 --> 00:12:17,875 ♪ I choć to tak mało jest ♪ 125 00:12:18,500 --> 00:12:24,250 ♪ Nie potrafię być przed tobą Nikim więcej ♪ 126 00:12:26,125 --> 00:12:30,083 ♪ Sztuczny wdzięk odbierasz słowom ♪ 127 00:12:30,166 --> 00:12:33,416 ♪ Czynisz zwykłym każdy gest ♪ 128 00:12:34,125 --> 00:12:39,875 ♪ I znów jestem tą tysięczną Wśród tysięcy ♪ 129 00:12:41,500 --> 00:12:46,583 ♪ Tak mi z sobą nie do twarzy Tak powinnam siebie kryć ♪ 130 00:12:49,375 --> 00:12:54,541 ♪ Ale kiedy na mnie patrzysz Już nie umiem inną być ♪ 131 00:13:03,458 --> 00:13:04,875 Udała się randka? 132 00:13:06,291 --> 00:13:08,125 Jaka randka, kochanie. 133 00:13:08,208 --> 00:13:10,875 Z korektorką? Raczej ciężka praca. 134 00:13:12,750 --> 00:13:16,791 Nie każdy pisarz jeździ na spotkania z korektorką do Krakowa. 135 00:13:16,875 --> 00:13:20,333 Panienka jest nudna jak flaki z olejem, jeśli to ci poprawi humor. 136 00:13:20,416 --> 00:13:21,666 Owszem, poprawiło. 137 00:13:25,750 --> 00:13:27,416 - Serwus. - Serwus. 138 00:13:27,500 --> 00:13:29,333 - Kawy? - Chętnie. 139 00:13:30,125 --> 00:13:31,458 Ja też chętnie. 140 00:13:32,375 --> 00:13:34,458 [w tle cicha muzyka] 141 00:14:00,208 --> 00:14:01,708 Irlandia nas miażdży 2:0. 142 00:14:01,791 --> 00:14:04,791 Ale oczywiście piszą, że nasi grali lepiej. 143 00:14:05,625 --> 00:14:08,416 Nasi grali lepiej, ale gospodarze także. 144 00:14:08,500 --> 00:14:09,666 To ciekawe. 145 00:14:09,750 --> 00:14:11,375 Wszyscy grali lepiej. 146 00:14:11,458 --> 00:14:13,416 [dzwonek do drzwi] 147 00:14:14,333 --> 00:14:15,500 Otworzyć? 148 00:14:15,583 --> 00:14:18,333 [szczekanie psa] 149 00:14:20,500 --> 00:14:22,875 - Dzień dobry, panie Marianie. - Dzień dobry. 150 00:14:22,958 --> 00:14:26,166 Dzisiaj to te dziewczyny przesadziły. Ze 20 pocztówek. 151 00:14:26,750 --> 00:14:29,875 [młody] Co zrobić. Piosenkę mi non stop w radio puszczają. 152 00:14:29,958 --> 00:14:31,958 [Marian] Wiem, córka mnie katuje. 153 00:14:32,041 --> 00:14:34,791 Jak pan śpiewa, to nastawia na cały regulator. 154 00:14:34,875 --> 00:14:36,625 - Do widzenia. - Do widzenia. 155 00:14:37,708 --> 00:14:38,791 [Stanisław mruczy] 156 00:14:38,875 --> 00:14:41,708 Kalinka, masz coraz większą konkurencję. 157 00:14:48,458 --> 00:14:50,375 „Kocham pana i pana głos”. 158 00:14:52,541 --> 00:14:53,625 „Kocham pana... 159 00:14:56,208 --> 00:14:57,875 i pana głos. 160 00:14:57,958 --> 00:15:00,583 Nie mogę spać, bo cały czas myślę o panu. 161 00:15:01,666 --> 00:15:05,750 Błagam o autograf z dedykacją. Na dole podaję mój adres. 162 00:15:06,333 --> 00:15:08,166 Jest pan klawy i piękny. 163 00:15:08,250 --> 00:15:10,291 Jagódka z Grodziska Mazowieckiego”. 164 00:15:11,000 --> 00:15:13,625 Klawy i piękny. Chyba sobie zapiszę. 165 00:15:15,041 --> 00:15:17,041 [śmiech dzieci] 166 00:15:18,166 --> 00:15:20,166 - Dzień dobry! - Dzień dobry. 167 00:15:20,750 --> 00:15:22,083 Uwaga na czarne kratki! 168 00:15:22,166 --> 00:15:26,500 - Tam wcale nie mieszkają żadne ślimaki. - Mieszkają! Uważaj, bo je zgnieciesz. 169 00:15:26,583 --> 00:15:29,125 - Co na obiad? - Dziwnie wygląda. 170 00:15:29,208 --> 00:15:30,625 Bo to przepis z Bombaju. 171 00:15:31,375 --> 00:15:33,375 - Skąd? - [Kalina] Z daleka. 172 00:15:33,458 --> 00:15:35,291 Jak nie chcecie, to nie jedzcie. 173 00:15:37,833 --> 00:15:39,000 [Stanisław] Dobre. 174 00:15:40,333 --> 00:15:42,750 A gdzie jest Bombaj? 175 00:15:42,833 --> 00:15:45,541 [Stanisław] Nie wiesz? Czego was w tej szkole uczą? 176 00:15:46,291 --> 00:15:48,333 Mam pięć lat, nie chodzę do szkoły. 177 00:15:48,416 --> 00:15:50,166 To cię trochę usprawiedliwia. 178 00:15:51,791 --> 00:15:53,541 Ale tylko w minimalnym stopniu. 179 00:15:53,625 --> 00:15:55,375 [dzwonek] 180 00:15:55,458 --> 00:15:57,375 Kwadrans po czternastej. Tadzio. 181 00:15:58,291 --> 00:16:01,875 [spokojna muzyka w tle] 182 00:16:04,375 --> 00:16:06,666 - [Krzyś] Pyszne. - [Stanisław] Słucham? 183 00:16:06,750 --> 00:16:09,166 Nie, nie. To pomyłka. 184 00:16:10,791 --> 00:16:11,791 Do widzenia. 185 00:16:18,375 --> 00:16:20,583 Tadzio się spóźnia. To do niego niepodobne. 186 00:16:21,833 --> 00:16:23,666 [Krzyś] Ula, będziesz to jadła? 187 00:16:29,916 --> 00:16:31,916 [muzyka w tle cichnie] 188 00:16:45,000 --> 00:16:47,208 Czołem, towarzysze artyści! Cześć. 189 00:16:48,708 --> 00:16:49,708 Dzień dobry. 190 00:16:50,916 --> 00:16:52,250 Moje uszanowanie. 191 00:16:54,333 --> 00:16:56,666 Cześć. Jak tam nastroje? 192 00:16:56,750 --> 00:16:59,708 - Trema mobilizująca. - Ja się nie boję. 193 00:16:59,791 --> 00:17:03,375 Ja mam występ po Jędrusik. Mnie i tak nikt potem słuchać nie będzie. 194 00:17:03,916 --> 00:17:06,000 Jędrusik? Chodzi o Kalinę Jędrusik? 195 00:17:06,583 --> 00:17:10,791 Tak. Ona robi takie wrażenie, że potem nic się nie liczy. 196 00:17:11,541 --> 00:17:12,541 A, właśnie. 197 00:17:12,625 --> 00:17:16,250 Przedstawiam państwu mojego następcę. Ryszard Molski. 198 00:17:16,333 --> 00:17:18,666 Nowy dyrektor telewizyjnego działu rozrywki. 199 00:17:20,583 --> 00:17:22,875 - Mieczysława Burska. - Dzień dobry. 200 00:17:23,583 --> 00:17:25,000 Marek Nowakowski. 201 00:17:25,083 --> 00:17:29,000 - A pan dyrektor? - A mnie przenoszą na najwyższe piętro. 202 00:17:29,083 --> 00:17:31,833 Będę teraz sprawował pieczę nad całą telewizją. 203 00:17:31,916 --> 00:17:34,541 [Mieczysława] Fiu, fiu, awansik. Gratulujemy. 204 00:17:34,625 --> 00:17:37,958 - Ona gdzieś tutaj już jest? - Rozśpiewuje się w garderobie. 205 00:17:38,875 --> 00:17:41,166 Ale nie wolno jej wtedy przeszkadzać. 206 00:17:41,250 --> 00:17:44,666 To jest moja dobra koleżanka. Zresztą graliśmy kiedyś razem. 207 00:17:46,041 --> 00:17:47,625 O, kolega aktor. 208 00:17:49,000 --> 00:17:52,125 Znaczy… dyrektor teraz. 209 00:17:53,958 --> 00:17:57,041 Masz szczęście z tą Jędrusik. To teraz wielka gwiazda. 210 00:17:57,125 --> 00:18:01,083 - Nie każdy może być jej kolegą. - Nie przesadzajmy, towarzyszu Mikosz. 211 00:18:01,166 --> 00:18:04,625 To normalna dziewczyna. Zresztą kiedyś miała do mnie słabość. 212 00:18:05,166 --> 00:18:08,041 Jak ja bym chciał, żeby Jędrusik miała do mnie słabość. 213 00:18:08,125 --> 00:18:11,166 Uwaga! Wszyscy w gotowości! Zespół ludowy na scenę. 214 00:18:16,375 --> 00:18:17,916 - To co, idziemy. - Do Kaliny? 215 00:18:18,000 --> 00:18:19,250 Na widownię. 216 00:18:25,083 --> 00:18:26,916 [kobieta] Nie mogę znaleźć pantofli. 217 00:18:27,958 --> 00:18:28,958 I jak? 218 00:18:32,333 --> 00:18:34,208 Wygląda pani fantastycznie. 219 00:18:35,250 --> 00:18:36,208 Tylko ten dekolt. 220 00:18:36,875 --> 00:18:38,166 Nie za duży? 221 00:18:38,250 --> 00:18:39,666 Ale ja muszę mieć dekolt. 222 00:18:40,250 --> 00:18:41,958 A już na scenie to koniecznie. 223 00:18:42,541 --> 00:18:44,458 Jestem mała i mam krótką szyję. 224 00:18:44,541 --> 00:18:47,250 Bez dekoltu, widzi pani, wyglądam jak pieczarka. 225 00:18:48,791 --> 00:18:51,750 - Może trochę. - Jak cholera, a nie trochę. 226 00:18:51,833 --> 00:18:54,208 Ja to sama wiem, nie musi być pani delikatna. 227 00:18:56,166 --> 00:18:59,333 O Jezusie, już czas. A ja nie umiem tekstu. 228 00:18:59,416 --> 00:19:01,333 Zawsze się mylę w drugiej zwrotce. 229 00:19:03,500 --> 00:19:05,208 Umie pani tekst na blachę. 230 00:19:06,916 --> 00:19:08,166 Kopnie mnie pani? 231 00:19:12,208 --> 00:19:14,625 Kurwa, ale mi tyłek urósł. 232 00:19:15,208 --> 00:19:18,583 [mężczyzna przez głośnik] Kalina Jędrusik proszona na scenę. 233 00:19:19,958 --> 00:19:20,791 To idę. 234 00:19:21,583 --> 00:19:24,000 [spokojna, nastrojowa muzyka] 235 00:19:58,208 --> 00:20:01,458 [konferansjer] Dziękujemy zespołowi ludowemu. A już za chwilę 236 00:20:01,541 --> 00:20:04,208 największa gwiazda dzisiejszego wieczoru. 237 00:20:05,458 --> 00:20:06,833 Drodzy towarzysze! 238 00:20:06,916 --> 00:20:09,958 Spoceni górniczym potem bohaterowie naszej ojczyzny 239 00:20:10,041 --> 00:20:12,666 oraz wy, szanowne małżonki! 240 00:20:12,750 --> 00:20:17,250 Przed wami, na specjalne życzenie klasy robotniczej, Kalina Jędrusik! 241 00:20:17,833 --> 00:20:20,916 [oklaski] 242 00:20:21,000 --> 00:20:23,500 Kurwa, nawet pan nie wie, jak ja to kocham! 243 00:20:35,333 --> 00:20:37,958 [spokojna, nastrojowa ballada] 244 00:20:46,541 --> 00:20:51,291 ♪ Nie, nie, nie budźcie mnie ♪ 245 00:20:52,541 --> 00:20:56,708 ♪ Śni mi się tak ciekawie ♪ 246 00:20:57,833 --> 00:21:01,583 ♪ Jest piękniej w moim śnie ♪ 247 00:21:02,250 --> 00:21:07,041 ♪ Niż tam, na waszej jawie ♪ 248 00:21:07,666 --> 00:21:12,875 ♪ Bo tu, po tej stronie rzęs ♪ 249 00:21:13,500 --> 00:21:18,208 ♪ Cudowny bezsens sprawia ♪ 250 00:21:19,000 --> 00:21:23,083 ♪ Że bezlitosny sens ♪ 251 00:21:23,166 --> 00:21:27,791 ♪ Moich spraw sensu nie pozbawia ♪ 252 00:21:28,291 --> 00:21:32,500 ♪ Więc jawą nie nudźcie mnie! ♪ 253 00:21:33,333 --> 00:21:38,750 ♪ Nie! Nie! Nie budźcie mnie! ♪ 254 00:21:44,458 --> 00:21:50,000 ♪ Po łące brodzę kwietnej Mam we śnie nogi świetne ♪ 255 00:21:50,083 --> 00:21:54,541 ♪ Nogami wrastam w łąkę I teraz jestem pąkiem ♪ 256 00:21:54,625 --> 00:21:59,833 ♪ Po którym chodzi motyl Tak lekki jak sam dotyk ♪ 257 00:21:59,916 --> 00:22:04,666 ♪ Lecz motyl trwa króciutko Bo wyczerpuje chód go ♪ 258 00:22:05,291 --> 00:22:10,041 ♪ Więc ze zmęczenia przysnął I teraz jest mężczyzną ♪ 259 00:22:10,125 --> 00:22:14,958 ♪ Z brodatą buzią Freuda W mankietach z celuloida ♪ 260 00:22:15,041 --> 00:22:20,166 ♪ Ten Freud się kocha we mnie A mnie jest tak przyjemnie ♪ 261 00:22:20,250 --> 00:22:25,583 ♪ Że wciąż popełniam nowe Czynności pomyłkowe ♪ 262 00:22:30,791 --> 00:22:33,708 - Uwielbiam panią. Mogę prosić o podpis? - Dobrze. 263 00:22:33,791 --> 00:22:38,458 Kalinko! Kalinko! Ty moja przesłodko. 264 00:22:39,083 --> 00:22:42,375 Kalinko, tyś je tako dobro. 265 00:22:42,458 --> 00:22:44,291 - Marian! - Jo by cię zjadł. 266 00:22:44,375 --> 00:22:47,541 Panie kochany, ale ja jestem niezdrowa. Sam tłuszcz. 267 00:22:47,625 --> 00:22:49,916 - Marian, pójdź do domu! - Czekaj, nie ida. 268 00:22:50,000 --> 00:22:52,208 Tyś jak pączuś lukrowany, jo by cie zjadł. 269 00:22:52,291 --> 00:22:54,250 Ja panu zabraniam mnie jeść. 270 00:22:54,333 --> 00:22:56,916 Żona na pewno pyszny obiad w domu nagotowała. 271 00:22:57,416 --> 00:22:59,916 Wstydu nie masz. Ostaw naszych chłopów w pokoju! 272 00:23:00,000 --> 00:23:00,833 Dziękuję. 273 00:23:04,083 --> 00:23:07,250 - Serwus, Kalinko, moja kochana! - My się znamy? 274 00:23:10,708 --> 00:23:11,625 Kalina! 275 00:23:12,958 --> 00:23:13,875 No co ty. 276 00:23:14,500 --> 00:23:16,166 - Nie poznajesz mnie? - Nie. 277 00:23:17,625 --> 00:23:19,583 No graliśmy razem na Wybrzeżu. 278 00:23:20,333 --> 00:23:21,666 A, coś mi świta. 279 00:23:21,750 --> 00:23:25,291 Molski. Rysiek Molski. 280 00:23:26,000 --> 00:23:27,166 A, Rysiek. 281 00:23:27,750 --> 00:23:30,500 Bardzo miło cię widzieć, ale, jak widzisz, jestem zajęta. 282 00:23:30,583 --> 00:23:32,666 To ja poczekam na ciebie na korytarzu. 283 00:23:32,750 --> 00:23:35,041 - A po co? - Bo chcę cię zaprosić na kolację. 284 00:23:35,958 --> 00:23:38,791 - Ale ja wracam do Warszawy. - Mój kierowca cię odwiezie. 285 00:23:38,875 --> 00:23:41,041 - Kierowca? - Wyobraź sobie, że… 286 00:23:42,166 --> 00:23:44,541 Zostałem dyrektorem działu rozrywki w telewizji. 287 00:23:44,625 --> 00:23:46,041 - Pierdolisz. - Nie. 288 00:23:46,125 --> 00:23:47,583 O kurwa. 289 00:23:48,083 --> 00:23:50,166 Dyrektor Molski zaprasza na kolację. 290 00:23:51,000 --> 00:23:54,291 Dziękuję, ale jestem umówiona na kolację w Warszawie z mężem. 291 00:23:55,458 --> 00:23:56,291 Tak? 292 00:23:57,958 --> 00:23:58,791 Tak. 293 00:24:01,041 --> 00:24:02,708 - Jesteś pewna? - Najzupełniej. 294 00:24:03,458 --> 00:24:06,875 Ale skoro jesteś moim dyrektorem, na pewno się jeszcze spotkamy. 295 00:24:23,375 --> 00:24:25,583 „Miłość była czymś nowym w moim życiu. 296 00:24:26,583 --> 00:24:31,208 Dotąd zajmował mnie tylko boks i nauka, ponieważ musiałem być samodzielny. 297 00:24:31,958 --> 00:24:34,125 Teraz znalazłem się w sytuacji człowieka, 298 00:24:34,208 --> 00:24:36,791 który nie mając dotąd nic wspólnego z pieniędzmi, 299 00:24:37,458 --> 00:24:39,500 został mianowany dyrektorem banku”. 300 00:24:41,750 --> 00:24:43,875 Zawsze piszesz w gruncie rzeczy o miłości. 301 00:24:44,541 --> 00:24:46,958 I ja przez ciebie też, bo od ciebie zrzynam. 302 00:24:47,041 --> 00:24:49,875 A to ciekawe, bo myślałem, że ja zrzynam od ciebie. 303 00:24:50,625 --> 00:24:53,166 Ciągle słyszę, że Dygat zrzyna od Konwickiego. 304 00:24:53,250 --> 00:24:55,458 A ja słyszę, że Konwicki zrzyna od Dygata. 305 00:24:55,541 --> 00:24:57,791 Może za dużo gadacie przez telefon. 306 00:24:57,875 --> 00:25:00,166 - W sam raz rozmawiamy. - Dzień dobry. 307 00:25:00,250 --> 00:25:02,833 Oto najlepszy przykład artystycznej symbiozy. 308 00:25:03,500 --> 00:25:05,250 Zaopiekuje się pan mną? 309 00:25:07,500 --> 00:25:13,125 Proszę pani, ja już opiekuję się pewnym facetem o imieniu Tadeusz 310 00:25:13,208 --> 00:25:16,791 i to zajmuje mi dość sporo czasu. 311 00:25:26,291 --> 00:25:27,958 No to do widzenia. 312 00:25:29,458 --> 00:25:31,041 [chichot] 313 00:25:33,500 --> 00:25:35,916 Tadziu, toż to ładna panienka! 314 00:25:36,000 --> 00:25:38,875 Po ciulu fest! Jak laleczka. 315 00:25:38,958 --> 00:25:43,083 Widzę, ale ja lubię urodę położoną na inteligencję. 316 00:25:43,166 --> 00:25:45,625 Pierdolenie, Tadeusz. 317 00:25:45,708 --> 00:25:48,166 Ładna panienka to ładna panienka. 318 00:25:48,250 --> 00:25:52,000 Ty się musisz, Kaziu, jeszcze szalenie dużo o życiu nauczyć. 319 00:25:52,083 --> 00:25:55,041 Słyszałem, że najwięcej się można nauczyć przy wódeczce. 320 00:25:55,125 --> 00:25:56,791 - Trzy wódeczki! - To prawda. 321 00:25:56,875 --> 00:26:00,625 Przed dwunastą? Aż tak ekstrawaganccy nie jesteśmy. 322 00:26:00,708 --> 00:26:02,666 Dwunasta! Kurwa! Próba! 323 00:26:02,750 --> 00:26:04,458 [dynamiczna muzyka] 324 00:26:25,291 --> 00:26:29,208 [trąbienie] 325 00:26:33,875 --> 00:26:36,500 Moment, kretynie. Nie widzisz, że jestem zajęta? 326 00:26:37,041 --> 00:26:40,708 [trąbienie] 327 00:26:43,041 --> 00:26:44,666 No jedź, babo, no! 328 00:26:45,416 --> 00:26:49,166 Zaraz ci przepona wysiądzie i sinicy dostaniesz. 329 00:27:02,791 --> 00:27:06,250 - Pani Kalinka, gwiazda nasza. Boże! - Dzień dobry. 330 00:27:06,333 --> 00:27:09,208 Jak pani pięknie dzisiaj wygląda. 331 00:27:09,291 --> 00:27:11,375 - Zaczęli już? - No zaczęli, zaczęli. 332 00:27:11,458 --> 00:27:14,083 - Wściekli? - Jakby się pani raz nie spóźniła, 333 00:27:14,166 --> 00:27:16,291 toby pomyśleli, że się pani coś stało. 334 00:27:16,958 --> 00:27:22,166 Cholera. Francuskie szminki najlepsze. Tylko nigdzie ich nie można dostać. 335 00:27:22,250 --> 00:27:25,166 - Tak, słyszałem. - Coś dla pana mam. Cielęcina. 336 00:27:25,250 --> 00:27:27,416 Nie za wiele, ale zawsze coś na ząb. 337 00:27:27,500 --> 00:27:30,750 Rany Julek! Dzień dobry, panie kierowniku. 338 00:27:34,875 --> 00:27:37,375 Dziękuję bardzo, pani Kalinko. 339 00:27:37,458 --> 00:27:40,375 Skąd pani te mięsa bierze? Halo! 340 00:27:40,916 --> 00:27:43,166 Skąd pani te mięsa bierze, słyszy pani? 341 00:27:44,166 --> 00:27:45,375 Mam swoje sposoby. 342 00:27:46,541 --> 00:27:47,875 Do widzenia. 343 00:27:47,958 --> 00:27:50,500 Wstydziłby się pan tak mizdrzyć do niej. 344 00:27:52,166 --> 00:27:55,250 A co ona pani przeszkadza, pani Krystyno! 345 00:27:57,083 --> 00:28:00,875 Panu to ta cielęcina całkiem na mózg padła. 346 00:28:02,541 --> 00:28:05,666 [gwar i śpiewy] 347 00:28:06,375 --> 00:28:07,375 Dzień dobry. 348 00:28:12,041 --> 00:28:13,125 Dzień dobry. 349 00:28:14,041 --> 00:28:16,291 Jesienna dziewczyna. Miło, że wpadłaś. 350 00:28:19,458 --> 00:28:22,375 Jeremi już ściągał panią z portierni, żeby cię zastąpiła. 351 00:28:23,875 --> 00:28:26,125 Narażasz mu się, ostrzegam. 352 00:28:26,208 --> 00:28:28,208 Przepraszam, ja się naprawdę staram, 353 00:28:28,291 --> 00:28:29,666 ale nie mam zegarka. 354 00:28:29,750 --> 00:28:32,416 - Za 10 minut ćwiczymy twoje pozycje. - Oczywiście. 355 00:28:44,375 --> 00:28:47,666 - Daj. - Kurwa mać, znowu podpadłam. 356 00:28:48,583 --> 00:28:51,458 - Jeremi tylko taką groźną minę robi. - Nie Jeremiemu. 357 00:28:51,541 --> 00:28:53,791 - A komu? - Naszemu nowemu szefowi. 358 00:28:54,333 --> 00:28:55,791 Już go poznałaś? 359 00:28:55,875 --> 00:28:57,541 Grałam z nim kiedyś. 360 00:28:57,625 --> 00:29:00,541 - I co? - I się do mnie przypierdalał. 361 00:29:01,166 --> 00:29:02,958 Niestety, chyba mu nie przeszło. 362 00:29:03,041 --> 00:29:08,083 Po Barbórce przylazł do mnie do garderoby i chciał mnie zabrać na kolację. 363 00:29:09,041 --> 00:29:13,208 - I co? - Nie poszłam. Cholerny nudziarz. 364 00:29:13,291 --> 00:29:16,791 Teraz go widziałam na korytarzu. Obrażony. 365 00:29:16,875 --> 00:29:21,000 Ale ludzie dobrze o nim mówią. Że aktor, że swój chłopak. 366 00:29:21,083 --> 00:29:24,208 Może przesadzasz? Kolacja to jeszcze nic złego. 367 00:29:24,291 --> 00:29:27,416 Ta, kolacja. Żeby do mnie z chujem spod stołu wyskakiwał? 368 00:29:29,208 --> 00:29:30,333 No to… 369 00:29:31,125 --> 00:29:34,166 może niech idzie dzisiaj z nami na wódeczkę do SPATIF-u? 370 00:29:35,541 --> 00:29:37,750 - Może. - Nie „może”, tylko tak. 371 00:29:39,625 --> 00:29:41,875 To nasz dyrektor, trzeba z nim dobrze żyć. 372 00:29:41,958 --> 00:29:44,250 Poza tym to bardzo sympatyczny facet. 373 00:29:45,041 --> 00:29:48,666 Sam mówi, że kiepski z niego aktor, 374 00:29:49,333 --> 00:29:51,541 ale nadrabia wdziękiem. 375 00:29:51,625 --> 00:29:54,291 Tylko się nie zakochaj. Co by Janusz powiedział? 376 00:29:55,583 --> 00:29:57,583 - Miałaś rację. - Z czym? 377 00:29:58,750 --> 00:30:01,583 Wydaje mi się, że Janusz sypia z tą tancereczką. 378 00:30:02,166 --> 00:30:03,458 Z tą Kamilą. 379 00:30:03,541 --> 00:30:05,333 Z tą baletnicą z długimi nogami? 380 00:30:06,208 --> 00:30:08,916 - Przecież to jest pizda. - Pizda? 381 00:30:09,000 --> 00:30:12,291 To słodkie dziewczę. I świetna tancerka. Najlepsza w Warszawie. 382 00:30:12,375 --> 00:30:16,333 - Najlepsza? Idiotko! To jest pokraka! - Uspokój się! 383 00:30:16,416 --> 00:30:18,708 Nie. Takie oszustki mnie kurewsko denerwują! 384 00:30:18,791 --> 00:30:21,125 - Jakie oszustki? - Takie, co udają ładne. 385 00:30:21,208 --> 00:30:24,708 Ona wcale nie potrafi tańczyć. Zwróć też uwagę, że ma lekkiego garba. 386 00:30:25,416 --> 00:30:26,250 I zeza. 387 00:30:26,791 --> 00:30:29,291 I do tego krzywe nogi. Zobacz, jak ona chodzi. Tak! 388 00:30:39,916 --> 00:30:43,083 Moi drodzy, czas nagli. Niebawem wchodzimy na żywo. 389 00:30:44,166 --> 00:30:46,125 No faktycznie, krzywo chodzi. 390 00:30:50,125 --> 00:30:53,250 - Nad czym pan teraz pracuje? - Ja panu powiem. 391 00:30:53,333 --> 00:30:54,583 Panna Marysia. 392 00:30:55,791 --> 00:30:58,458 - Zagra u mnie w filmie. - Staś pogardza pracą. 393 00:30:58,541 --> 00:31:04,000 Kalina musi go zamykać w pokoju na klucz jak jakiegoś niebezpiecznego wariata, 394 00:31:05,500 --> 00:31:07,333 żeby chociaż jedną linijkę napisał. 395 00:31:08,583 --> 00:31:09,583 Ale o czym? 396 00:31:11,333 --> 00:31:12,833 O miłości, o miłości. 397 00:31:15,625 --> 00:31:19,083 Tyle się dzieje w kraju, a pan o miłości? Nie o sytuacji? 398 00:31:19,166 --> 00:31:22,500 Oj, w życiu nie napisałbym książki o sytuacji. 399 00:31:28,333 --> 00:31:29,333 Uwaga! 400 00:31:31,833 --> 00:31:33,833 Proszę. Kamera. 401 00:31:39,333 --> 00:31:40,250 Akcja! 402 00:31:41,000 --> 00:31:43,416 [nastrojowa muzyka] 403 00:31:49,833 --> 00:31:54,208 ♪ Patrzę na ciebie Już tylko ciebie widzę ♪ 404 00:31:54,291 --> 00:31:57,833 ♪ Patrzę na ciebie, Nie, wcale się nie wstydzę ♪ 405 00:31:57,916 --> 00:31:59,583 ♪ Patrzeć na ciebie ♪ 406 00:32:02,000 --> 00:32:07,708 ♪ Patrzę na ciebie, gdy w nocy nie śpię Zawsze patrzę na ciebie ♪ 407 00:32:08,291 --> 00:32:11,958 ♪ I gdy na innych patrzę Patrzę na ciebie ♪ 408 00:32:12,833 --> 00:32:15,958 ♪ Tak jak na słońca zachód ♪ 409 00:32:16,041 --> 00:32:20,083 ♪ Na dym z dalekich dachów ♪ 410 00:32:20,833 --> 00:32:24,375 ♪ Jak na widziany z bliska ♪ 411 00:32:24,458 --> 00:32:27,875 ♪ Deszcz na wierzbowych listkach ♪ 412 00:32:30,375 --> 00:32:34,500 ♪ Patrzę na ciebie Zielonym światłem oczu ♪ 413 00:32:34,583 --> 00:32:38,833 ♪ Znaczę ja ciebie, byś oczy moje odczuł ♪ 414 00:32:38,916 --> 00:32:42,250 ♪ Patrzę na ciebie Byś spojrzał i zobaczył ♪ 415 00:32:42,333 --> 00:32:45,041 ♪ Zrozumiał, co to znaczy ♪ 416 00:32:45,125 --> 00:32:48,208 ♪ Tak patrzeć na ciebie ♪ 417 00:32:49,291 --> 00:32:50,541 Doskonała, prawda? 418 00:33:01,666 --> 00:33:03,208 Uf, nareszcie. 419 00:33:03,291 --> 00:33:05,208 Dobrze było. Całkiem dobrze. 420 00:33:06,041 --> 00:33:10,333 Dobrze, że cię widzę, Rysiek. Słuchaj, głupio wyszło z tą kolacją. 421 00:33:12,291 --> 00:33:13,541 Nie gniewaj się. 422 00:33:14,291 --> 00:33:16,750 Myślałem, że docenisz moje zaproszenie, Kalina. 423 00:33:17,750 --> 00:33:20,000 - Ja tu nie jestem byle kim. - Wiem, wiem. 424 00:33:21,333 --> 00:33:23,916 Słuchaj, nie chcę, żeby między nami było ponuro. 425 00:33:24,458 --> 00:33:25,833 Wynagrodzę ci tę kolację. 426 00:33:26,916 --> 00:33:28,583 - Tak? - [potakuje cicho] 427 00:33:28,666 --> 00:33:30,916 - A jak? - A chodźmy razem na wódeczkę! 428 00:33:31,916 --> 00:33:34,666 - Idziemy wszyscy po nagraniu. - Wszyscy… 429 00:33:34,750 --> 00:33:37,500 Rysiek, daj spokój. Jesteś naszym nowym szefem 430 00:33:37,583 --> 00:33:39,083 i wszyscy chcą cię poznać. 431 00:33:41,000 --> 00:33:41,833 No! 432 00:33:45,375 --> 00:33:47,041 Skoro tak mnie ładnie prosisz. 433 00:33:48,041 --> 00:33:51,750 Bardzo, kurwa, dobrze. Zobaczysz, jaki to jest świetny zespół. 434 00:34:01,833 --> 00:34:03,708 [dzwoni telefon] 435 00:34:03,791 --> 00:34:05,458 SPATIF, dobry wieczór. 436 00:34:07,875 --> 00:34:08,833 Holoubek? 437 00:34:09,500 --> 00:34:10,458 Nie, nie ma. 438 00:34:10,541 --> 00:34:13,416 [nastrojowa melodia na fortepianie] 439 00:34:36,666 --> 00:34:39,458 Nic się nie zmieniłaś, Kalina. Nic się nie zmieniłaś. 440 00:34:39,541 --> 00:34:42,083 - Dalej jesteś taka magnetyczna. - Daj spokój. 441 00:34:42,166 --> 00:34:46,708 Wszyscy na ciebie patrzyli na Barbórce. Chyba zahipnotyzowałaś tę widownię. 442 00:34:46,791 --> 00:34:48,583 Miałaś nad nimi władzę. 443 00:34:48,666 --> 00:34:51,875 - Zawsze jej zazdrościłem tej charyzmy. - Oj, nie przesadzaj. 444 00:34:51,958 --> 00:34:55,250 Ty też znowu nie byłeś takim mało zdolnym aktorem, jak mówili. 445 00:34:55,916 --> 00:35:00,333 - Aktorstwo jednak nie było dla mnie. - Może się urodziłeś dyrektorem. 446 00:35:00,416 --> 00:35:02,291 [śmiechy] 447 00:35:02,958 --> 00:35:05,666 - No, nie jestem taki jak ty, Kalina. - Daj spokój. 448 00:35:05,750 --> 00:35:10,666 Naprawdę! Jesteś piękna, jesteś zdolna, ludzie cię ubóstwiają. 449 00:35:11,333 --> 00:35:15,333 I masz w sobie jeszcze coś takiego, czego po prostu nie da się zapomnieć. 450 00:35:15,416 --> 00:35:16,875 Rysiek, nie przesadzaj. 451 00:35:22,375 --> 00:35:23,458 O kurwa! 452 00:35:25,833 --> 00:35:28,833 - Co się stało? - Ale futro weszło! 453 00:35:29,583 --> 00:35:32,041 Daj spokój, Kalina. Jesteś sto razy ładniejsza. 454 00:35:32,125 --> 00:35:36,583 Ale nie mam takiego futra. Wiesz, ile forsy to musi kosztować? 455 00:35:36,666 --> 00:35:39,250 Takiej gwiazdy nie stać na futro? Co to za kraj? 456 00:35:39,333 --> 00:35:43,666 No, Rysiek, w telewizji marnie płacisz i gwiazdy nie mają się w co ubrać. 457 00:35:43,750 --> 00:35:46,166 A, dlatego potem półgołe występują. 458 00:35:46,750 --> 00:35:47,875 Dokładnie! 459 00:35:58,458 --> 00:36:00,041 - Będziesz miała to futro. - Tak? 460 00:36:00,125 --> 00:36:00,958 Tak. 461 00:36:01,666 --> 00:36:02,500 Chodź. 462 00:36:04,000 --> 00:36:07,125 No chodź, chodź. To jest polecenie służbowe. 463 00:36:07,208 --> 00:36:10,291 Skoro służbowe, to chyba nie mam wyjścia. 464 00:36:10,375 --> 00:36:13,500 - Dobry wieczór, panie Franiu! - Dobry, panie Heniu. 465 00:36:14,000 --> 00:36:16,416 Zostało coś świeżego? Tylko z ręką na sercu. 466 00:36:16,500 --> 00:36:18,916 Z ręką na sercu to inwalidę polecam. 467 00:36:19,000 --> 00:36:20,333 Tatara ja nie jadam. 468 00:36:23,000 --> 00:36:27,041 To jak nie inwalidę, to świeżą wódeczkę proszę zamawiać. 469 00:36:27,125 --> 00:36:28,541 Tego to nie odmówię. 470 00:36:29,416 --> 00:36:31,875 Ale to nie tu, do baru chodź. Dziękujemy! 471 00:36:31,958 --> 00:36:32,875 Proszę. 472 00:36:34,833 --> 00:36:36,333 Panie Franiu kochany! 473 00:36:36,416 --> 00:36:38,500 Ta dama chciałaby przymierzyć futro. 474 00:36:39,208 --> 00:36:43,583 Niestety, nie mam. Ale za tydzień, dwa coś szykownego załatwię. 475 00:36:43,666 --> 00:36:47,416 - Jakie to ma być futro? - Nie kupić, przymierzyć. Tamto. Tam wisi. 476 00:36:50,833 --> 00:36:54,416 - Panie kolego, to nie przymierzalnia. - Poniekąd jednak tak. 477 00:36:55,916 --> 00:36:59,083 No nie mogę. To jest futro żony ambasadora… 478 00:36:59,166 --> 00:37:01,083 Dobrze, panie Franiu kochany. 479 00:37:01,166 --> 00:37:04,750 Ja za tę usługę uczciwie zapłacę, żeby pan Franio stratny nie był. 480 00:37:06,541 --> 00:37:09,916 - Ale ja lubię swoją pracę. - A mnie pan nie lubi? 481 00:37:10,000 --> 00:37:12,375 Uwielbiam, pani Kalinko. 482 00:37:14,333 --> 00:37:16,333 - Ale wolę swoją pracę. - Naprawdę? 483 00:37:20,833 --> 00:37:23,458 No niech będzie. Ale po starej znajomości. 484 00:37:28,458 --> 00:37:29,958 O kurwa, jakie piękne! 485 00:37:30,791 --> 00:37:33,458 - Zobacz! Mięciutkie. - Chodź 486 00:37:35,583 --> 00:37:36,416 Zakładaj. 487 00:37:41,458 --> 00:37:42,708 No i jak? 488 00:37:44,416 --> 00:37:45,833 Olśniewająco. 489 00:37:50,875 --> 00:37:51,791 A ja? 490 00:37:52,375 --> 00:37:53,208 Jak? 491 00:37:53,291 --> 00:37:56,208 - No, kurewsko pięknie. - Tak? 492 00:37:56,791 --> 00:38:00,291 - Tylko trochę za ciasne. - A na mnie za duże. Zamieniamy się. 493 00:38:10,000 --> 00:38:11,333 Uwielbiam cię, Kalina. 494 00:38:12,458 --> 00:38:13,875 Od dzisiaj mów mi Stefan. 495 00:38:16,958 --> 00:38:18,791 - Zaśpiewasz dla mnie? - Co? 496 00:38:19,500 --> 00:38:21,500 Zaśpiewaj dla mnie, tak jak w studio. 497 00:38:21,583 --> 00:38:25,833 Ja przedtem w studio nie śpiewałam, tylko markowałam. To playback. 498 00:38:26,666 --> 00:38:28,541 To teraz zaśpiewaj naprawdę. 499 00:38:28,625 --> 00:38:31,166 Przestań. Nie chcę, żebyś wiedział, jak fałszuję. 500 00:38:31,250 --> 00:38:32,250 Śpiewaj. 501 00:38:34,541 --> 00:38:35,791 No śpiewaj, śpiewaj. 502 00:38:42,958 --> 00:38:44,958 ♪ Patrzę na ciebie ♪ 503 00:38:50,166 --> 00:38:52,333 ♪ Już tylko ciebie widzę ♪ 504 00:38:53,333 --> 00:38:56,041 ♪ Patrzę na ciebie ♪ 505 00:38:58,500 --> 00:39:01,791 ♪ Nie, wcale się nie wstydzę ♪ 506 00:39:01,875 --> 00:39:03,791 ♪ Patrzeć na ciebie ♪ 507 00:39:05,541 --> 00:39:07,375 Kalina, mogłabyś mnie pokochać? 508 00:39:09,666 --> 00:39:11,458 Nie, Rysiek. Nie mogłabym. 509 00:39:12,041 --> 00:39:13,125 Dlaczego nie? 510 00:39:13,833 --> 00:39:15,875 Daj spokój, chodźmy stąd. 511 00:39:15,958 --> 00:39:18,541 Ale dlaczego nie? Ja chcę się z tobą kochać. 512 00:39:18,625 --> 00:39:21,125 - Rysiek! - Kalina, ja chce się z tobą kochać. 513 00:39:21,208 --> 00:39:25,083 - Daj mi chociaż jedna wspólną noc. - Kurwa, nie ma mowy. Daj spokój! 514 00:39:28,250 --> 00:39:29,791 Nie ma mowy! Kurwa! 515 00:39:30,375 --> 00:39:31,875 - Już! - Ale dlaczego nie? 516 00:39:31,958 --> 00:39:34,666 - Pierdolisz się z każdym, wszyscy wiedzą! - Rysiek! 517 00:39:35,291 --> 00:39:38,625 Pierdolę się, z kim chcę, a tobie nic do tego. 518 00:39:48,166 --> 00:39:51,000 - Dobranoc, pani Kalinko. - Dobranoc, panie Franiu. 519 00:39:56,458 --> 00:39:59,208 [w oddali gwar rozmów i biesiady] 520 00:40:16,500 --> 00:40:18,500 [melancholijna melodia] 521 00:40:38,166 --> 00:40:41,250 [rytmiczna melodia budująca napięcie] 522 00:40:45,375 --> 00:40:47,708 - Dzień dobry! - Dzień dobry. 523 00:41:11,416 --> 00:41:12,333 Halo! 524 00:41:14,958 --> 00:41:15,875 Halo! 525 00:41:20,500 --> 00:41:23,375 O matko przenajświętsza! A co siostra tu robi? 526 00:41:26,916 --> 00:41:28,333 Czy ja umarłam czy co? 527 00:41:29,458 --> 00:41:32,416 Nie. O ile mi wiadomo, cały czas żyjesz. 528 00:41:34,583 --> 00:41:36,166 A jak siostra tu weszła? 529 00:41:36,958 --> 00:41:38,625 Ja tu nie weszłam, dziecko. 530 00:41:40,166 --> 00:41:41,375 Ja ci się ukazuję. 531 00:42:02,208 --> 00:42:03,875 I co? Będziemy tak siedziały? 532 00:42:05,625 --> 00:42:08,250 Tylko zasieję w tobie ziarno niepokoju i pójdę. 533 00:42:08,833 --> 00:42:10,625 Ależ oczywiście, proszę bardzo. 534 00:42:16,458 --> 00:42:18,625 Tylko po co zasiewać ten niepokój? 535 00:42:19,833 --> 00:42:22,000 A, to już musisz się sama domyślić. 536 00:42:26,666 --> 00:42:28,500 [muzyka cichnie] 537 00:42:36,041 --> 00:42:37,375 Dzień dobry. 538 00:42:37,458 --> 00:42:41,208 [mówi po wietnamsku] 539 00:42:41,291 --> 00:42:43,708 - O Boże… - [mówi po wietnamsku] 540 00:42:43,791 --> 00:42:46,791 Kurwa, nie wiedziałam, że teraz mówi się tu po chińsku. 541 00:42:46,875 --> 00:42:50,625 To wietnamski. Była u nas delegacja i nauczyłam się paru zdań. 542 00:42:50,708 --> 00:42:54,791 - Prawda, że pięknie brzmią? - Pięknie. Jakie pani zna jeszcze słówka? 543 00:42:55,500 --> 00:42:58,291 [Nina mówi po wietnamsku] To znaczy „dziękuję”. 544 00:42:58,375 --> 00:43:00,583 [mówi po wietnamsku] 545 00:43:02,500 --> 00:43:04,583 - [Nina] Proszę. - Tak? 546 00:43:06,333 --> 00:43:08,000 Tak, być może, być może. 547 00:43:08,625 --> 00:43:12,166 Ale proszę mnie nie błagać. Czuję się z tym niezręcznie. 548 00:43:12,750 --> 00:43:15,916 Tak, jestem surowy, ale sprawiedliwy. Wszyscy to wiedzą. 549 00:43:17,708 --> 00:43:20,708 To wszystko zależy od tego, jaką ja decyzję podejmę. 550 00:43:22,083 --> 00:43:23,166 Do widzenia. 551 00:43:25,916 --> 00:43:28,041 Jak zwykle spóźniona, pani Kalino. 552 00:43:29,541 --> 00:43:31,083 Jaka pani? Co ty pieprzysz? 553 00:43:31,166 --> 00:43:34,875 Jak pani wie, ja panią ogromnie cenię, pani Kalino. 554 00:43:34,958 --> 00:43:37,208 - Wręcz uwielbiam. - Oj, wiem, wiem. 555 00:43:39,000 --> 00:43:41,458 - Przepraszam, czy podać coś? - Nie trzeba. 556 00:43:41,541 --> 00:43:42,708 Kawę. Z cukrem. 557 00:43:46,125 --> 00:43:47,458 Ale niestety, 558 00:43:48,291 --> 00:43:52,333 zmuszony jestem zawiesić pani udział w spektaklach telewizyjnych. 559 00:43:57,333 --> 00:43:58,333 Zmuszony? 560 00:44:02,083 --> 00:44:03,625 A któż to cię zmusza? 561 00:44:04,875 --> 00:44:06,666 - Naród. - [śmieje się cicho] 562 00:44:08,791 --> 00:44:10,750 - Naród. - Tak, naród. 563 00:44:10,833 --> 00:44:12,916 Ciągle dostajemy listy ze skargami. 564 00:44:14,083 --> 00:44:15,750 Ludzie nie chcą pani oglądać. 565 00:44:16,666 --> 00:44:18,833 A czemuż to, jeśli wolno wiedzieć? 566 00:44:19,583 --> 00:44:22,708 Są oburzeni. Pani strojem na Barbórce. 567 00:44:23,208 --> 00:44:26,291 Pani dekoltem, krzyżykiem. 568 00:44:27,625 --> 00:44:29,500 Całą panią są oburzeni. 569 00:44:30,416 --> 00:44:34,041 Rysiu, ostatnio mówiłeś, że ludzie mnie uwielbiają. 570 00:44:34,125 --> 00:44:35,333 Pani Kalino, 571 00:44:36,875 --> 00:44:39,291 społeczeństwo nie chce pani oglądać. 572 00:44:39,958 --> 00:44:42,708 Społeczeństwo jasno to wyraża i podjęło decyzję. 573 00:44:42,791 --> 00:44:44,750 - Jakie, kurwa, społeczeństwo? - My. 574 00:44:45,958 --> 00:44:48,875 Mąż wmówił pani, że wszyscy panią kochają, 575 00:44:48,958 --> 00:44:53,666 bo sobie wymyślił, że będzie pani taką naszą polską Marylin Monroe. 576 00:44:54,166 --> 00:44:55,416 A pani w to uwierzyła. 577 00:44:56,041 --> 00:44:59,541 A prawda jest taka, że nikt pani nie chce. 578 00:45:01,708 --> 00:45:03,416 Dlatego ogromnie ubolewam, 579 00:45:03,500 --> 00:45:07,541 że pani wybitny talent się zmarnuje, ale… nie mam wyjścia. 580 00:45:08,041 --> 00:45:10,291 Muszę panią prosić, żeby od tej pory 581 00:45:10,375 --> 00:45:13,583 nie przychodziła pani do gmachu telewizji. 582 00:45:21,000 --> 00:45:23,333 No, Rysiek. Pięknie. 583 00:45:24,291 --> 00:45:26,791 To jest zdecydowanie twoja rola życia. 584 00:45:34,625 --> 00:45:36,958 [skoczna melodia na gitarze] 585 00:45:39,125 --> 00:45:40,541 [szczekanie psa] 586 00:45:40,625 --> 00:45:42,541 [głos Stanisława w tle] 587 00:46:06,500 --> 00:46:07,708 Co się stało? 588 00:46:08,958 --> 00:46:11,000 - Wypierdolił mnie z pracy. - Co? 589 00:46:11,083 --> 00:46:12,833 Nie mam wstępu do telewizji. 590 00:46:14,458 --> 00:46:17,291 Chciał, żebym się z nim pierdoliła. Nie skorzystałam. 591 00:46:17,375 --> 00:46:18,833 Możecie być ciszej trochę? 592 00:46:20,708 --> 00:46:22,500 - Ciszej? - Rozmawiam z Tadziem. 593 00:46:22,583 --> 00:46:24,166 Zawsze rozmawiasz z Tadziem! 594 00:46:25,708 --> 00:46:27,916 Lucek, zobacz, jaka zazdrosna się zrobiła. 595 00:46:28,708 --> 00:46:31,500 Ten chujek wyrzucił ją z telewizji, rozumiesz? 596 00:46:31,583 --> 00:46:32,583 A dlaczego? 597 00:46:34,166 --> 00:46:36,583 - Bo dała mu kosza. - Ach… 598 00:46:39,666 --> 00:46:41,916 - Co, ciebie to bawi? - No naturalnie. 599 00:46:42,000 --> 00:46:44,541 Kolejny palant, który nie potrafi ci się oprzeć. 600 00:46:44,625 --> 00:46:46,083 A, czyli to moja wina. 601 00:46:46,916 --> 00:46:48,791 Kalinko, nie bądź dzieckiem. Daj. 602 00:46:50,750 --> 00:46:52,666 To wszystko, co masz do powiedzenia? 603 00:46:53,375 --> 00:46:55,208 A co ja mam ci jeszcze powiedzieć? 604 00:46:56,000 --> 00:46:59,500 Chrzań tego niewyżytego idiotę. On zrobił z siebie głupka, a nie ty. 605 00:46:59,583 --> 00:47:01,000 Wyrzucił mnie, słyszysz? 606 00:47:01,833 --> 00:47:05,791 Dobrze. To tylko jakiś żałosny urzędniczyna. 607 00:47:05,875 --> 00:47:08,291 Dzisiaj jest Molski, jutro będzie następny. 608 00:47:08,375 --> 00:47:10,958 A ty jesteś jedna jedyna, więc nie histeryzuj. 609 00:47:11,041 --> 00:47:12,375 Nie histeryzuj, Kalina! 610 00:47:12,458 --> 00:47:14,166 Nie lubię tego, wiesz o tym. 611 00:47:15,875 --> 00:47:18,875 - Dzwoń do Jeremiego. - Nie będę do nikogo dzwoniła. 612 00:47:19,375 --> 00:47:21,041 Poza tym ciągle jest zajęte. 613 00:47:21,125 --> 00:47:24,708 Jesteś ponętną kobietą i niektórzy faceci tracą dla ciebie głowę. 614 00:47:24,791 --> 00:47:26,291 Spójrz na Lucka. 615 00:47:26,375 --> 00:47:28,541 - Halo? - [Lucek] I co teraz będzie? 616 00:47:30,875 --> 00:47:33,791 Nie wiem. Chciałabym go kopnąć w dupę. 617 00:47:35,125 --> 00:47:36,625 Słyszałeś, Tadzieńku? 618 00:47:37,666 --> 00:47:38,750 [plusk wody] 619 00:47:38,833 --> 00:47:40,166 [pukanie] 620 00:47:47,666 --> 00:47:48,875 Daj już spokój. 621 00:47:52,500 --> 00:47:54,500 Widziałaś gdzieś moje opowiadanie? 622 00:47:56,250 --> 00:47:57,083 Które? 623 00:47:59,208 --> 00:48:02,416 To, które czytam zawsze, jak mnie pytają, nad czym pracuję. 624 00:48:03,666 --> 00:48:06,833 - A, dyżurne niedokończone. - Dyżurne niedokończone. 625 00:48:06,916 --> 00:48:08,166 Ja je trzymam nadal. 626 00:48:08,250 --> 00:48:09,500 [Lucek gra i śpiewa] 627 00:48:09,583 --> 00:48:13,500 ♪ Tak mi źle, tak mi źle, tak mi szaro ♪ 628 00:48:14,333 --> 00:48:17,750 ♪ Każdy dzień ciągnie się jak makaron ♪ 629 00:48:18,875 --> 00:48:22,625 ♪ Wtedy był wiatr i mgła, porcja mżawki ♪ 630 00:48:23,166 --> 00:48:28,000 ♪ Zmokłaś ty, zmokłem ja Zmokły na drzewach kawki ♪ 631 00:48:30,000 --> 00:48:33,333 ♪ Zmokły pończochy dwie typu ye-ye ♪ 632 00:48:34,250 --> 00:48:37,583 ♪ I mój cud Beatles but się rozkleił ♪ 633 00:48:38,291 --> 00:48:42,541 ♪ Ale najgorsze chyba, że Starzy nie puszczą więcej cię ♪ 634 00:48:42,625 --> 00:48:45,708 ♪ Tak mi źle, tak mi źle, tak mi źle ♪ 635 00:48:55,375 --> 00:48:57,208 [plusk wody] 636 00:49:04,625 --> 00:49:06,375 Dziękuję ci bardzo. 637 00:49:09,291 --> 00:49:10,625 Nie masz białego? 638 00:49:11,958 --> 00:49:13,291 A po co ci ręcznik? 639 00:49:14,625 --> 00:49:15,791 Dla Kazia Kutza. 640 00:49:16,916 --> 00:49:17,750 Idziesz? 641 00:49:34,000 --> 00:49:35,500 - Serwus, Kalina. - Serwus. 642 00:49:36,416 --> 00:49:39,708 - Trzymaj. Przyda ci się. - Ja się już dzisiaj myłem. 643 00:49:40,375 --> 00:49:43,125 Ale to jest rekwizyt na spotkanie autorskie. 644 00:49:44,083 --> 00:49:46,125 Za chuja nie wiem, co chcesz zrobić. 645 00:49:46,208 --> 00:49:48,250 To sobie wyobraź: ja jestem bokserem, 646 00:49:48,333 --> 00:49:51,833 ty jesteś moim trenerem i idziemy stoczyć walkę. 647 00:49:52,708 --> 00:49:54,375 To teraz chce mi się tam iść. 648 00:49:58,333 --> 00:50:01,291 [Stanisław] Kiedy pisałem Jezioro Bodeńskie, cierpiałem skrycie, 649 00:50:01,375 --> 00:50:03,750 bo niewola, w której znalazł się nasz bohater 650 00:50:03,833 --> 00:50:05,166 jest niezwykle niemęska. 651 00:50:05,750 --> 00:50:07,625 Proszę się nie śmiać, to prawda. 652 00:50:07,708 --> 00:50:12,291 Niewola, także ta nasza codzienna, jest w jakiś sposób żenująca, bezwolna, 653 00:50:12,375 --> 00:50:14,541 zniewieściała, pozbawiona ducha walki. 654 00:50:15,416 --> 00:50:17,083 Wtenczas naprawdę tak myślałem. 655 00:50:18,333 --> 00:50:20,208 [chłopak] Ja mam takie pytanie. 656 00:50:21,083 --> 00:50:24,875 Jakie pana zdaniem są dzisiaj kierunki w polskiej literaturze? 657 00:50:27,250 --> 00:50:28,333 Nie wiem. 658 00:50:30,000 --> 00:50:31,916 - Pan żartuje. - Naprawdę nie wiem 659 00:50:32,000 --> 00:50:34,208 i myślę, że tego nie wie nikt. 660 00:50:34,291 --> 00:50:36,416 Ludzie piszą, bo są pisarzami. 661 00:50:36,500 --> 00:50:38,208 A może mają coś do powiedzenia? 662 00:50:38,291 --> 00:50:42,208 Proszę wierzyć, że często piszą, chociaż nie mają nic do powiedzenia. 663 00:50:43,291 --> 00:50:46,166 Robią to tylko dlatego, żeby udowodnić, że są pisarzami, 664 00:50:46,250 --> 00:50:48,458 i oczywiście żeby nie stracić posady. 665 00:50:48,541 --> 00:50:51,041 Ale wtedy stwarzają sztuczne problemy, 666 00:50:51,125 --> 00:50:54,208 sztuczne życia, sztucznych bohaterów. 667 00:50:54,291 --> 00:50:55,958 Pan jest niesprawiedliwy! 668 00:50:59,958 --> 00:51:03,875 Oczywiście istnieje paru pisarzy 669 00:51:04,625 --> 00:51:07,041 o dużej i niezafałszowanej osobowości. 670 00:51:07,125 --> 00:51:09,875 I oni faktycznie piszą, kiedy mają coś do powiedzenia. 671 00:51:13,333 --> 00:51:16,166 Ale nie reprezentują kierunków. Raczej samych siebie. 672 00:51:16,250 --> 00:51:18,958 Właśnie. No bo co to właściwie są, te kierunki? 673 00:51:24,625 --> 00:51:25,875 Walka stop! 674 00:51:27,291 --> 00:51:31,625 Moi państwo, wybaczcie, ale trener uznał, że to pytanie mnie już przerasta. 675 00:51:31,708 --> 00:51:34,333 Także nie ma sensu, żebym dalej walczył. Dziękuję. 676 00:51:34,416 --> 00:51:35,916 Ależ z niego arogant. 677 00:51:36,000 --> 00:51:39,666 - Daj spokój, on jest uroczy. - [Stanisław] Dziękuję bardzo! 678 00:51:46,916 --> 00:51:48,916 A co pan sądzi o filmach Bergmana? 679 00:51:49,541 --> 00:51:51,791 Dobrze sądzę. Szalenie było miło. 680 00:51:51,875 --> 00:51:54,166 - Dziękujemy. Do widzenia. - Do widzenia. 681 00:51:55,875 --> 00:51:57,833 A pan co sądzi o filmach Bergmana? 682 00:52:00,250 --> 00:52:02,083 - Jak ty to robisz? - Co? 683 00:52:03,000 --> 00:52:06,375 Że z nich kpisz, a oni cię za to uwielbiają. 684 00:52:07,166 --> 00:52:09,666 - Ja z kogoś kpię? Kaziu? - Nigdy. 685 00:52:09,750 --> 00:52:13,250 - Ja po prostu nie traktuję ich poważnie. - Ani ich, ani siebie. 686 00:52:16,416 --> 00:52:17,250 Daj, daj. 687 00:52:39,708 --> 00:52:42,333 [muzyka i gwar] 688 00:53:08,750 --> 00:53:10,916 Dawniej tyle kobiet tu nie przychodziło. 689 00:53:11,541 --> 00:53:12,916 Nic się nie zmieniło. 690 00:53:13,000 --> 00:53:16,333 To tylko pijaczki i kurwy, co zamawiają dewolaja i melbę. 691 00:53:21,625 --> 00:53:23,208 Co dla szanownych państwa? 692 00:53:23,291 --> 00:53:26,041 Butelkę wódki albo dwie na dobry początek. 693 00:53:27,125 --> 00:53:28,750 - To wszystko? - Koniak, proszę. 694 00:53:28,833 --> 00:53:31,208 A ja dewolaja i melbę, jak zwykle. 695 00:53:34,750 --> 00:53:36,416 Poznajcie Maję. 696 00:53:36,500 --> 00:53:40,541 - Bzowska Maja. - Skończyła szkołę teatralną 697 00:53:40,625 --> 00:53:41,958 i chciałaby tak z bliska, 698 00:53:42,041 --> 00:53:45,500 na własne oczy przekonać się, na czym polega prawdziwe życie. 699 00:53:46,083 --> 00:53:48,125 Kazia nie należy zbytnio słuchać. 700 00:53:48,208 --> 00:53:50,875 On o prawdziwym życiu nie wie zbyt dużo. 701 00:53:50,958 --> 00:53:54,416 - My zresztą też nie. - O, jak ja panów uwielbiam. 702 00:53:55,166 --> 00:53:58,333 Panowie jak robią te wszystkie rzeczy, to są jacyś niebywali. 703 00:53:58,416 --> 00:54:00,916 Ja bym mogła się od panów uczyć do utraty tchu. 704 00:54:01,416 --> 00:54:02,791 Ciekawa koncepcja. 705 00:54:03,833 --> 00:54:05,458 Nie wiem tylko, co na to żona. 706 00:54:05,541 --> 00:54:07,041 O, droga pani. 707 00:54:07,958 --> 00:54:13,583 Mój mąż jest już niestety szalenie zajęty uczeniem mnie aż do utraty tchu. 708 00:54:15,916 --> 00:54:20,541 Maju, jeśli pozwolisz, ja cię nauczę, czego tylko zechcesz. 709 00:54:20,625 --> 00:54:23,541 - A zagram w filmie? - Oczywiście, że tak. 710 00:54:24,708 --> 00:54:26,541 Oczywiście, że w filmie. 711 00:54:27,458 --> 00:54:29,083 Koniaczek jest, dobrze. 712 00:54:35,166 --> 00:54:38,291 - Nie ma jeszcze żadnych terminów. - Jeszcze po jednym. 713 00:54:38,375 --> 00:54:40,000 A to się nowe dobrze składa, 714 00:54:40,083 --> 00:54:43,458 bo zaraz będziemy miały ten teatr telewizji z Adamem. 715 00:54:43,541 --> 00:54:46,166 - No tak. - Kalina, to prawda, co mówią? 716 00:54:47,791 --> 00:54:51,625 - No że Molski cię wywalił. - Baśka, po co takie mocne słowa? 717 00:54:51,708 --> 00:54:53,708 To wywalił czy nie? Bo wszyscy gadają. 718 00:54:53,791 --> 00:54:56,125 Owszem, ale przecież to jakieś wygłupy. 719 00:54:56,958 --> 00:54:59,375 - Na pewno poprosi, żebym wróciła. - Dokładnie. 720 00:55:00,333 --> 00:55:03,250 Przepraszam, ale się zdenerwowałam. 721 00:55:06,916 --> 00:55:08,916 [skoczna muzyka] 722 00:55:19,458 --> 00:55:22,125 Adam! Nie gniewasz się, że cię odbiłam? 723 00:55:23,208 --> 00:55:26,125 No co ty! Mógłbym przetańczyć z tobą całą noc. 724 00:55:26,875 --> 00:55:30,375 Jeszcze nie wiem, kiedy będą następne próby do kabaretu, 725 00:55:30,458 --> 00:55:33,250 ale wiem, że teraz będę miała czas tylko dla ciebie. 726 00:55:34,291 --> 00:55:36,958 Kalina, myślałem, że już ci powiedzieli. 727 00:55:37,041 --> 00:55:38,291 Ale co takiego? 728 00:55:38,875 --> 00:55:40,875 Musiałaś się komuś mocno narazić. 729 00:55:40,958 --> 00:55:43,958 Próbowałem pertraktować, ale kazali mi cię zmienić na… 730 00:55:44,041 --> 00:55:45,750 Przestań, nawet nie chcę wiedzieć. 731 00:55:45,833 --> 00:55:49,083 [muzyka zwalnia, dźwięki rozmywają się] 732 00:55:54,208 --> 00:55:56,625 [dynamiczny, tajemniczy rytm] 733 00:57:21,833 --> 00:57:23,250 Idziemy stąd, kurwa. 734 00:57:23,333 --> 00:57:27,166 [nadal gra rytmiczna, lekko niepokojąca muzyka] 735 00:57:50,750 --> 00:57:52,750 [muzykę słychać już tylko w oddali] 736 00:58:00,250 --> 00:58:02,750 Hej, chodź! 737 00:58:05,000 --> 00:58:06,833 - Dobry wieczór! - [kierowca] Dokąd? 738 00:58:06,916 --> 00:58:08,708 - Przed siebie! - Zapraszam! 739 00:58:12,625 --> 00:58:15,000 Chodź! Chodź, głupia! 740 00:58:22,708 --> 00:58:25,375 [jednostajna, monotonna melodia] 741 00:58:38,791 --> 00:58:41,000 [dynamiczny, tajemniczy rytm] 742 00:59:09,375 --> 00:59:11,000 [muzyka cichnie] 743 00:59:11,083 --> 00:59:13,083 [warkot silnika] 744 00:59:48,666 --> 00:59:50,000 To koniec. Wysiadka. 745 00:59:50,625 --> 00:59:52,125 [szeptem] To koniec… 746 00:59:59,875 --> 01:00:01,666 - Do widzenia. - Do widzenia. 747 01:00:01,750 --> 01:00:03,666 - Dobrej nocy. - Dobranoc. 748 01:00:08,000 --> 01:00:09,416 [chichot] 749 01:00:10,166 --> 01:00:13,583 [wesołe okrzyki] 750 01:00:17,750 --> 01:00:19,750 [spokojna melodia w tle] 751 01:00:24,458 --> 01:00:25,541 O, kurwa. 752 01:00:54,541 --> 01:00:57,791 - Za kogo on cię ma, chuj głupi. - Pierdolił coś, że… 753 01:00:59,208 --> 01:01:02,708 naród się oburzał na tę moją sukienkę na Barbórce 754 01:01:02,791 --> 01:01:04,458 i dlatego mnie musi zwolnić. 755 01:01:05,583 --> 01:01:07,250 On się po prostu mści. 756 01:01:07,958 --> 01:01:09,500 Piździelec jeden. 757 01:01:12,208 --> 01:01:13,541 No i co teraz? 758 01:01:16,916 --> 01:01:18,000 Nie wiem. 759 01:01:20,250 --> 01:01:22,791 - Musisz do niego iść… - I się z nim przespać? 760 01:01:23,750 --> 01:01:25,000 A co by ci szkodziło? 761 01:01:27,083 --> 01:01:30,458 Idź do niego i mu wygarnij zamiast biadolić jak ofiara losu. 762 01:01:30,541 --> 01:01:33,666 A ty już wygarnęłaś Januszowi, że cię zdradza? 763 01:01:40,375 --> 01:01:43,291 Przepraszam, Xymena. Nie chciałam tego powiedzieć. 764 01:01:43,375 --> 01:01:46,291 No ale powiedziałaś. I pewnie miałaś rację. 765 01:01:46,958 --> 01:01:47,791 Xymena! 766 01:01:49,708 --> 01:01:50,625 Xymena! 767 01:01:54,000 --> 01:01:56,000 [spokojna muzyka] 768 01:02:22,958 --> 01:02:24,583 [muzyka cichnie stopniowo] 769 01:02:34,750 --> 01:02:37,833 - No. Dobrze, że jest. - Zakupy robiłam. 770 01:02:38,875 --> 01:02:41,791 Ale po co pani zakupy robiła? Ja też zrobiłam. 771 01:02:41,875 --> 01:02:43,916 Chleb, masło, jajka na zeszyt wzięłam. 772 01:02:44,000 --> 01:02:47,041 Ale ja wzięłam na zeszyt na bazarze. I co teraz będzie? 773 01:02:47,125 --> 01:02:50,458 Po co jajka kupiła? Jak ja ze wsi przywiozłam te umówione? 774 01:02:50,541 --> 01:02:53,708 Do tego cielęcina i kura. To, co zamawiała. 775 01:02:54,916 --> 01:02:58,250 Ja zamawiałam? Pani kochana, ja teraz nie mam pieniędzy. 776 01:02:58,333 --> 01:03:01,125 Sama mi pani kazała zrobić zakupy! 777 01:03:01,208 --> 01:03:03,500 - Ja kazałam? - Powiedziała pani: 778 01:03:03,583 --> 01:03:05,333 „rano przed sprzątaniem zakupy”. 779 01:03:05,416 --> 01:03:08,458 - Co mi pani… - Ja specjalnie do miasta przyjechałam! 780 01:03:08,541 --> 01:03:09,958 Bez pieniędzy nie wrócę. 781 01:03:11,083 --> 01:03:12,791 Ja też bez pieniędzy nie wracam. 782 01:03:17,166 --> 01:03:19,791 Kurwa. Gdzie jest mój mąż? 783 01:03:25,250 --> 01:03:27,916 Baba od sprzątania z babą od cielęciny się uwzięły. 784 01:03:33,666 --> 01:03:35,166 Trzeba im zapłacić. 785 01:03:36,958 --> 01:03:38,958 Stasiu. Pójdziesz do bab? 786 01:03:40,125 --> 01:03:42,375 - Nie, ja tam nie idę. - A dlaczego? 787 01:03:42,458 --> 01:03:44,791 - Bo jestem mężczyzną. - Aha. 788 01:03:47,041 --> 01:03:48,375 Staś boi się bab. 789 01:03:50,083 --> 01:03:51,583 Myślał, że masz pieniądze. 790 01:03:52,416 --> 01:03:54,708 Nie mam pieniędzy. Nie mam ani grosza. 791 01:03:58,666 --> 01:03:59,750 Ja też nie mam. 792 01:04:01,458 --> 01:04:04,583 Ja też podobnie nie, bo bym wam dał. 793 01:04:06,125 --> 01:04:07,708 Bardzo jesteś sympatyczny. 794 01:04:08,416 --> 01:04:09,666 Ale mam większe ambicje. 795 01:04:11,458 --> 01:04:13,375 Co tu robisz o tej porze, Tadziu? 796 01:04:15,333 --> 01:04:16,958 Telefon mi się zepsuł. 797 01:04:17,041 --> 01:04:19,625 Przyszedłem porozmawiać ze Stanisławem osobiście. 798 01:04:31,291 --> 01:04:33,041 Nie możemy tu zostać na zawsze. 799 01:04:35,333 --> 01:04:36,541 A kto nam zabroni? 800 01:04:40,250 --> 01:04:42,083 [skrzypnięcie drzwi] 801 01:04:42,958 --> 01:04:44,208 [Lucek] Dzień dobry. 802 01:04:44,791 --> 01:04:47,666 A co panie tutaj tak same siedzicie? 803 01:04:47,750 --> 01:04:50,416 [baba od sprzątania] Bez pieniędzy nie wyjdę. 804 01:04:50,916 --> 01:04:54,541 - [baba od cielęciny] Mi też się należy. - [Lucek] Spokojnie, po kolei. 805 01:04:55,791 --> 01:04:56,875 No dobrze. 806 01:04:57,958 --> 01:04:58,791 Proszę. 807 01:05:01,083 --> 01:05:02,833 Proszę. Wystarczy? 808 01:05:03,666 --> 01:05:05,666 [wesoło] No… Do widzenia. 809 01:05:12,875 --> 01:05:16,041 Jak dobrze, że jesteś! Utknęliśmy w pokoju, wiesz? 810 01:05:16,125 --> 01:05:19,458 Jak to utknęliście w pokoju? Drzwi wam się zacięły? 811 01:05:19,541 --> 01:05:20,666 Jakie drzwi? 812 01:05:20,750 --> 01:05:23,250 - No drzwi. - Głuptasie słodki! 813 01:05:23,333 --> 01:05:25,458 Jak ty czasem nic nie rozumiesz. 814 01:05:27,000 --> 01:05:29,000 [spokojna melodia w tle] 815 01:05:45,916 --> 01:05:48,416 Kalina, jesteś na basenie, musisz pływać. 816 01:05:48,500 --> 01:05:51,791 Nie muszę. Mogę patrzeć jak ty pływasz. 817 01:05:53,708 --> 01:05:55,708 Czyli nic nie będziesz robiła? 818 01:05:56,250 --> 01:05:57,833 Chcę siedzieć na brzegu. 819 01:06:00,500 --> 01:06:03,875 Zresztą ostatnio i tak nic nie robię. Tylko zakupy i gotowanie. 820 01:06:03,958 --> 01:06:06,583 Na miłość boską! Kalina! 821 01:06:08,583 --> 01:06:11,458 Zadzwoń do Jeremiego. Niech się za tobą wstawi. 822 01:06:11,541 --> 01:06:13,291 Nie chcę się nikogo o nic prosić. 823 01:06:14,125 --> 01:06:15,875 Proszenie się jest żenujące. 824 01:06:16,583 --> 01:06:20,000 Jakbym słyszał Stasia. Nikt tak nie udaje, że ma wszystko gdzieś. 825 01:06:20,083 --> 01:06:21,333 Daj mi spokój. 826 01:06:23,083 --> 01:06:26,041 - To chociaż chodź popływać. - Nie chcę pływać. 827 01:06:29,291 --> 01:06:30,916 - A ty gdzie? - Zostaw mnie. 828 01:06:31,708 --> 01:06:33,458 Nie mam ochoty na pływanie. 829 01:06:43,666 --> 01:06:46,208 Zostawię cię, jak mi obiecasz jedną rzecz. 830 01:06:46,291 --> 01:06:48,583 - Co takiego? - Że zadzwonisz do Jeremiego. 831 01:06:48,666 --> 01:06:51,000 Aleś się uczepił, jak rzep psiego ogona. 832 01:06:54,625 --> 01:06:56,375 [gwizdek] 833 01:06:57,291 --> 01:06:59,291 [rytmiczna muzyka] 834 01:07:29,041 --> 01:07:30,375 Jest gwiazda. 835 01:07:37,666 --> 01:07:39,500 Nawet niebrzydkie te toczki. 836 01:07:54,375 --> 01:07:59,000 Spójrz, jak ludzie z uczucia wyzuci niskiej chuci oddają się w ucisk. 837 01:08:00,291 --> 01:08:04,750 Jak łódź chuci ich nieraz wyrzuci na życia dno, gdzie giną, bo zepsuci. 838 01:08:07,000 --> 01:08:09,250 Z drogi tej czym prędzej wróć 839 01:08:10,750 --> 01:08:12,833 i w uczucia wsiadaj łódź! 840 01:08:15,333 --> 01:08:17,500 [skoczna muzyka] 841 01:08:17,583 --> 01:08:22,458 ♪ Uczucie, nie wiesz, jak ono zdobi Uczucie z ciebie Petrarkę zrobi ♪ 842 01:08:22,541 --> 01:08:24,791 ♪ Dajże dziewczynie Z miłości coś wynieść ♪ 843 01:08:24,875 --> 01:08:27,250 ♪ Uczucia ty nie oszczędzaj jej ♪ 844 01:08:27,333 --> 01:08:30,083 ♪ Uczucie sprawi Że zachwyt dławić cię będzie ♪ 845 01:08:30,166 --> 01:08:32,208 ♪ Na widok wielu zjawisk ♪ 846 01:08:32,291 --> 01:08:36,541 ♪ Panowie, panie, uczucie tanie I każdy w stanie jest żywić je ♪ 847 01:08:37,083 --> 01:08:39,375 ♪ Więc rzuć, rzuć chuć! ♪ 848 01:08:39,458 --> 01:08:42,000 ♪ I miast żyć chucią Ku uczuciom ty się zwróć! ♪ 849 01:08:45,333 --> 01:08:50,250 ♪ Spójrz, jak ludzie z uczucia wyzuci Niskiej chuci oddają się w ucisk ♪ 850 01:08:51,458 --> 01:08:56,291 ♪ Jak łódź chuci ich nieraz wyrzuci Na życia dno, gdzie giną, bo zepsuci ♪ 851 01:08:58,208 --> 01:09:01,875 ♪ Z drogi tej czym prędzej wróć ♪ 852 01:09:01,958 --> 01:09:05,666 ♪ I w uczucia wsiadaj łódź! ♪ 853 01:09:09,083 --> 01:09:13,375 ♪ Uczucie, nie wiesz, jak ono zdobi Uczucie z ciebie Petrarkę zrobi ♪ 854 01:09:13,458 --> 01:09:15,708 ♪ Dajże dziewczynie Z miłości coś wynieść ♪ 855 01:09:15,791 --> 01:09:18,375 ♪ Uczucia ty nie oszczędzaj jej ♪ 856 01:09:18,458 --> 01:09:21,083 ♪ Uczucie sprawi Że zachwyt dławić cię będzie ♪ 857 01:09:21,166 --> 01:09:23,125 ♪ Na widok wielu zjawisk ♪ 858 01:09:23,208 --> 01:09:27,833 ♪ Panowie, panie, uczucie tanie I każdy w stanie jest żywić je ♪ 859 01:09:27,916 --> 01:09:29,958 ♪ Więc rzuć, rzuć chuć! ♪ 860 01:09:30,041 --> 01:09:32,458 ♪ I miast żyć chucią ku uczuciom ty się zwróć! ♪ 861 01:09:41,083 --> 01:09:43,541 [spokojna muzyka i gwar rozmów] 862 01:09:44,291 --> 01:09:46,625 Kalina, cześć! 863 01:09:47,250 --> 01:09:48,583 - Cześć! - O, serwus. 864 01:09:49,625 --> 01:09:52,583 - Dobry wieczór, Wacław Turski. - Dobry wieczór. 865 01:09:52,666 --> 01:09:54,833 Dobry wieczór, dobry wieczór. 866 01:09:55,833 --> 01:09:58,083 Chodź, powiesz nam, jak to było dokładnie. 867 01:09:58,166 --> 01:09:59,125 - Co? - Chodź! 868 01:09:59,208 --> 01:10:00,833 Wacek, co ty wyprawiasz? 869 01:10:11,375 --> 01:10:14,458 - Ty to rozstrzygniesz, chodź. - Wariat, jak zwykle. 870 01:10:14,541 --> 01:10:15,958 Kalina, czy ty pamiętasz, 871 01:10:16,041 --> 01:10:18,708 jak Rysiek na spektaklu potknął się o scenografię… 872 01:10:18,791 --> 01:10:21,875 Dobry wieczór, pani Nino. Pięknie pani wygląda. 873 01:10:21,958 --> 01:10:24,041 Dziękuję. Bardzo pani jest miła. 874 01:10:32,666 --> 01:10:35,333 Kalina, pamiętasz, jak Rysiek na spektaklu jednym 875 01:10:35,416 --> 01:10:38,625 potknął się o scenografię i się wypierdzielił na scenie? 876 01:10:39,416 --> 01:10:40,875 Pamiętasz to? Co? 877 01:10:40,958 --> 01:10:43,958 Jak żeś go tam zakryła sukienką, 878 01:10:44,041 --> 01:10:46,333 jakieś tam farmazony do mnie mówiłaś, 879 01:10:46,416 --> 01:10:48,500 ja coś odpowiadałem bez sensu. 880 01:10:48,583 --> 01:10:50,958 Było tak czy nie? Bo Rysiek mówi, że nie. 881 01:10:58,666 --> 01:11:01,541 Ależ skąd. Wacek, jesteś kompletnie pijany, 882 01:11:01,625 --> 01:11:04,416 wszystko ci się popierdoliło. To był Waldek Górski. 883 01:11:11,750 --> 01:11:14,250 Przepraszam, muszę wracać. 884 01:11:18,166 --> 01:11:20,291 To może po kielichu? 885 01:11:20,375 --> 01:11:21,958 - Nie. - Ja dziękuję. 886 01:11:26,875 --> 01:11:29,083 - Serwus, Kalina. - Serwus. 887 01:11:29,166 --> 01:11:30,666 I jak ci się podobało? 888 01:11:30,750 --> 01:11:33,375 Bardzo. Naprawdę dziewczyna ma talent. 889 01:11:34,083 --> 01:11:36,500 Te sukienki pod szyję naprawdę piękne, co? 890 01:11:36,583 --> 01:11:39,541 - Naprawdę ci się to podobało? - A co w tym dziwnego? 891 01:11:39,625 --> 01:11:42,291 - Przecież to nie twój styl. - Tak? Ciekawe. 892 01:11:42,375 --> 01:11:44,791 Powinnaś mieć cyc na wierzchu. O tak! 893 01:11:45,500 --> 01:11:46,875 [trzask tacy] 894 01:11:49,208 --> 01:11:50,125 Zwariowałeś? 895 01:11:52,958 --> 01:11:55,333 Przepraszam, ale nie pozostawia mi pan wyboru. 896 01:12:05,541 --> 01:12:07,166 [śmiech mężczyzny] 897 01:12:20,208 --> 01:12:23,666 Niby wyszedłem z wprawy, ale i tak było doskonale. 898 01:12:23,750 --> 01:12:26,583 No, to na pewno musiało być przyjemne. 899 01:12:26,666 --> 01:12:29,458 Jak ktoś się bił, to nigdy nie przestaje tego lubić. 900 01:12:29,541 --> 01:12:31,666 Sama miałam ochotę chujowi przypierdolić. 901 01:12:31,750 --> 01:12:32,916 Nie rób tak! 902 01:12:34,333 --> 01:12:35,166 Ale jak? 903 01:12:38,083 --> 01:12:39,166 Jak to wygląda? 904 01:12:41,375 --> 01:12:44,041 - Niby co? - Albo jesteś damą, 905 01:12:44,125 --> 01:12:45,458 albo machasz pięściami. 906 01:12:46,791 --> 01:12:48,291 Jakby mnie brali pięściarze, 907 01:12:48,375 --> 01:12:51,458 tobym się ożenił ze Zdziśkiem, co z nim kiedyś sparowałem. 908 01:13:01,541 --> 01:13:05,666 Czyli kobieta sama się bronić nie może, bo to źle wygląda? 909 01:13:06,333 --> 01:13:08,958 A od czego macie nas? My i tak jesteśmy brzydcy. 910 01:13:10,416 --> 01:13:13,041 Stasiu, co ty pierdolisz. Mam leżeć i pachnieć? 911 01:13:15,291 --> 01:13:18,708 Nie potrzebuję, żebyś mnie ratował. Sama się uratuję, rozumiesz? 912 01:13:18,791 --> 01:13:21,541 - No oczywiście, pani Jędrusik! - Pytam, czy rozumiesz. 913 01:13:21,625 --> 01:13:23,208 Któż by inny się darł po nocy! 914 01:13:24,375 --> 01:13:26,791 Bez urazy, ale nie potrafisz uratować siebie 915 01:13:26,875 --> 01:13:29,166 - nawet przed wredną sąsiadką. - Że co? 916 01:13:31,791 --> 01:13:34,291 Nie masz pieprzonego pojęcia, o czym mówisz. 917 01:13:34,375 --> 01:13:35,833 [rytmiczna muzyka] 918 01:13:35,916 --> 01:13:39,125 - Nie wygłupiaj się! Gdzie idziesz? - Pierdol się, Stasiu! 919 01:13:39,208 --> 01:13:41,125 [rytmiczna muzyka] 920 01:13:44,375 --> 01:13:47,583 ♪ Z kim tak ci będzie źle jak ze mną? ♪ 921 01:13:47,666 --> 01:13:50,958 ♪ Przez kogo stracisz Tyle szans każdego dnia? ♪ 922 01:13:51,958 --> 01:13:54,625 ♪ Kto blady świt, noce bezsenne ♪ 923 01:13:55,125 --> 01:13:58,208 ♪ Tak ci zatruje jak ja? ♪ 924 01:13:59,333 --> 01:14:02,375 ♪ Przez kogo w pół się golić przerwiesz ♪ 925 01:14:02,458 --> 01:14:05,666 ♪ Na deszcz wybiegniesz zarośnięty, zły ♪ 926 01:14:06,625 --> 01:14:09,541 ♪ Kto będzie zdrowie miał i nerwy ♪ 927 01:14:10,083 --> 01:14:13,083 ♪ Na takie zero jak ty? ♪ 928 01:14:13,166 --> 01:14:14,333 Dobry wieczór. 929 01:14:14,416 --> 01:14:17,041 ♪ I w którym z miast, przy której z dam ♪ 930 01:14:17,125 --> 01:14:21,541 ♪ Tak będziesz cierpiał Będziesz taki całkiem sam? ♪ 931 01:14:21,625 --> 01:14:24,791 ♪ Jak zagrać chcesz kolejną z ról? ♪ 932 01:14:24,875 --> 01:14:28,083 ♪ Kto się da nabrać na twój ból? ♪ 933 01:14:29,000 --> 01:14:32,083 ♪ Z kim tak ci będzie źle jak ze mną ♪ 934 01:14:32,166 --> 01:14:35,500 ♪ I kogo rzucisz tak jak mnie któregoś dnia? ♪ 935 01:14:37,791 --> 01:14:42,208 ♪ Kto będzie czekał w noc bezsenną? ♪ 936 01:14:44,125 --> 01:14:45,625 ♪ Ty wiesz ♪ 937 01:14:47,333 --> 01:14:48,166 że ja! ♪ 938 01:14:55,291 --> 01:14:57,125 [chrapanie] 939 01:15:26,833 --> 01:15:28,833 [gwar ulicy] 940 01:15:50,791 --> 01:15:54,625 Stawiam kupę forsy, że nie zadzwonisz. 941 01:15:58,958 --> 01:15:59,958 No to patrz. 942 01:16:24,083 --> 01:16:25,291 Halo, Jeremi. 943 01:16:27,791 --> 01:16:29,750 Tak. Chciałam zapytać, czy… 944 01:16:31,250 --> 01:16:35,916 nie spotkałbyś się ze mną na przykład jutro w SPATIF-ie? 945 01:16:38,541 --> 01:16:40,708 Tak. Świetnie, o 12. 946 01:16:41,750 --> 01:16:44,250 Będę. Do zobaczenia. 947 01:16:51,541 --> 01:16:53,166 Umówiłam się z nim na jutro. 948 01:16:54,875 --> 01:16:56,291 Jesteś uparty jak osioł. 949 01:16:57,291 --> 01:16:58,291 To prawda. 950 01:16:58,916 --> 01:17:01,291 Tylko ani mi się waż mówić o tym Stasiowi. 951 01:17:11,708 --> 01:17:13,708 [gwar] 952 01:17:15,500 --> 01:17:16,500 Dzień dobry. 953 01:17:18,500 --> 01:17:22,250 Przepraszam. Czekałem na ciebie godzinę w SPATIF-ie, dłużej nie mogłem. 954 01:17:22,333 --> 01:17:25,166 To ja przepraszam. Dobrze, że cię tu znalazłam. 955 01:17:26,083 --> 01:17:30,708 - Zaczęliście już próby? - Tak, rozkręcamy nasz kramik 956 01:17:30,791 --> 01:17:32,416 z piosenkami i anegdotkami. 957 01:17:33,333 --> 01:17:34,750 A co tu kręcą? 958 01:17:35,791 --> 01:17:36,625 Kronikę. 959 01:17:39,666 --> 01:17:41,083 Słuchaj, Jeremi. 960 01:17:41,166 --> 01:17:43,291 Chciałam zapytać, czy może mógłbyś… 961 01:17:43,375 --> 01:17:45,166 Dzień dobry, panie Jeremi. 962 01:17:48,625 --> 01:17:49,458 O! 963 01:17:51,958 --> 01:17:53,125 A co ona tu robi? 964 01:17:54,375 --> 01:17:55,375 Niestety gra. 965 01:17:57,791 --> 01:18:01,375 Ale nie została chyba nową jesienną dziewczyną, co? 966 01:18:02,541 --> 01:18:04,416 Tak mi przykro. Nic nie wskórałem. 967 01:18:05,791 --> 01:18:07,708 Przecież wiem, że to nie twoja wina. 968 01:18:09,166 --> 01:18:12,166 Wiem, że robiłeś, co mogłeś, poeto mój najczulszy. 969 01:18:15,750 --> 01:18:16,583 Rysiek! 970 01:18:18,833 --> 01:18:20,000 Jesteś chujem. 971 01:18:31,708 --> 01:18:33,375 - Do widzenia. - Do widzenia. 972 01:18:36,333 --> 01:18:38,500 [dynamiczna muzyka] 973 01:19:13,000 --> 01:19:13,916 Dziesiątka. 974 01:19:17,416 --> 01:19:19,416 Serwus! Jak było? 975 01:19:19,958 --> 01:19:20,791 Serwus. 976 01:19:27,291 --> 01:19:30,125 - Kalina! Jak było? - Dobrze. 977 01:19:32,375 --> 01:19:34,708 Ciągnięty daleko nie ujedzie. Brawo! 978 01:19:34,791 --> 01:19:37,500 Ale co Jeremi powiedział? Wracasz do telewizji? 979 01:19:46,833 --> 01:19:49,250 [Kalina] Miałeś o tym nie mówić przy Stasiu. 980 01:19:49,333 --> 01:19:53,541 - Jezu, przestań się go bać. - Co ty pierdolisz? Nie boję się go. 981 01:19:54,125 --> 01:19:56,291 Nie wściekaj się. Pytam tylko, jak było. 982 01:19:56,375 --> 01:19:57,458 Nijak nie było! 983 01:19:59,208 --> 01:20:02,333 - Pewnie się spóźniłaś. - Przestań mnie, kurwa, strofować. 984 01:20:02,416 --> 01:20:06,166 - Po prostu zawsze się spóźniasz. - Ale to ja się spóźniam! 985 01:20:06,958 --> 01:20:08,375 A ciebie co to obchodzi? 986 01:20:09,708 --> 01:20:13,250 - Kalinko, musisz coś z tym zrobić. - Nie, nic nie muszę zrobić. 987 01:20:16,375 --> 01:20:17,875 Dzwonię do Jeremiego. 988 01:20:22,458 --> 01:20:24,958 - Tak, widziałam się z nim. - No i? 989 01:20:25,958 --> 01:20:27,791 - Powiesz, co się stało? - Nie. 990 01:20:33,000 --> 01:20:35,458 Najlepiej będzie, jak już sobie pójdziesz. 991 01:20:37,375 --> 01:20:38,708 Co ty mówisz? 992 01:20:42,875 --> 01:20:44,208 Spakuj swoje rzeczy. 993 01:21:03,500 --> 01:21:04,500 [spokojna muzyka] 994 01:21:04,583 --> 01:21:07,458 ♪ Wszystko skończone, możesz iść ♪ 995 01:21:07,541 --> 01:21:09,750 ♪ Rozpaczać nie ma nad czym ♪ 996 01:21:10,791 --> 01:21:12,791 ♪ Byliśmy razem, ja i ty ♪ 997 01:21:13,416 --> 01:21:15,916 ♪ Tak było jak w teatrze ♪ 998 01:21:17,083 --> 01:21:19,583 ♪ Między nami nic nie było ♪ 999 01:21:19,666 --> 01:21:22,000 ♪ Wspomnień nie ma żadnych ♪ 1000 01:21:22,958 --> 01:21:26,125 ♪ Nic nie było prócz miłości ♪ 1001 01:21:27,583 --> 01:21:30,583 ♪ Ale nam ją skradli ♪ 1002 01:21:31,166 --> 01:21:37,666 ♪ Za dzień już nie spotkamy się Więcej przecież ♪ 1003 01:21:38,875 --> 01:21:45,208 ♪ Za tydzień zagubimy się W wielkim świecie ♪ 1004 01:21:46,541 --> 01:21:52,500 ♪ Za miesiąc w sercu zgoją się rany ♪ 1005 01:21:52,583 --> 01:21:55,791 ♪ A za rok, to śmieszne ♪ 1006 01:21:55,875 --> 01:22:00,125 ♪ Rok wytrzymamy ♪ 1007 01:22:01,041 --> 01:22:07,041 ♪ Znajdziemy sposób Aby zły czas zabijać ♪ 1008 01:22:08,458 --> 01:22:12,291 ♪ Nie będzie znów tak bardzo źle ♪ 1009 01:22:13,375 --> 01:22:17,958 ♪ Lecz o jedno tylko proszę ♪ 1010 01:22:18,041 --> 01:22:22,416 ♪ Gdyby jakaś słabość ♪ 1011 01:22:23,166 --> 01:22:25,666 ♪ Nie dała mi przeczekać ♪ 1012 01:22:25,750 --> 01:22:28,416 ♪ I gdybym choć z daleka ♪ 1013 01:22:28,958 --> 01:22:33,000 ♪ Wołała „wróć” ♪ 1014 01:22:33,083 --> 01:22:36,625 ♪ Nie wracaj już ♪ 1015 01:22:56,000 --> 01:22:57,333 - Pas. - Pas. 1016 01:23:02,583 --> 01:23:05,250 [muzyka i odgłosy filmu] 1017 01:23:08,041 --> 01:23:11,125 [szepty widowni] 1018 01:23:33,791 --> 01:23:36,666 [szeptem] Chcesz karmelka? Mama dała nam karmelki. 1019 01:23:37,458 --> 01:23:38,625 Masz, dobre. 1020 01:23:45,125 --> 01:23:47,916 Miłośników srebrnego ekranu wciąż przybywa. 1021 01:23:48,791 --> 01:23:51,541 Naród masowo wykupuje odbiorniki telewizyjne. 1022 01:23:51,625 --> 01:23:53,125 I trudno się dziwić. 1023 01:23:53,208 --> 01:23:56,375 Trwają właśnie próby do Kabaretu Starszych Panów. 1024 01:23:57,041 --> 01:23:59,625 Program to najpilniej strzeżona tajemnica, 1025 01:24:00,375 --> 01:24:04,500 ale możemy ujawnić, że pojawią się nowi aktorzy i nowe postacie. 1026 01:24:05,208 --> 01:24:07,125 [spokojna melodia] 1027 01:24:10,541 --> 01:24:13,916 ♪ La, la, la, la, każdego dnia ♪ 1028 01:24:14,000 --> 01:24:16,333 ♪ Się za mną snuje ♪ 1029 01:24:17,041 --> 01:24:21,958 ♪ „La Valse du mal” Ten walczyk, co mnie zniszczyć chce ♪ 1030 01:24:22,666 --> 01:24:26,041 ♪ Jest na mnie zły, nie ufa mi ♪ 1031 01:24:26,125 --> 01:24:27,958 ♪ Bo wie, co knuję ♪ 1032 01:24:28,791 --> 01:24:30,875 ♪ I nikt, i nic ♪ 1033 01:24:30,958 --> 01:24:34,458 ♪ I nawet on nie zdoła wstrzymać mnie ♪ 1034 01:24:35,666 --> 01:24:40,375 ♪ Przekwitły georginie i Przez pięciolinię moich dni ♪ 1035 01:24:41,083 --> 01:24:45,708 ♪ Powoli płynie ze mną w dal „La Valse du mal” ♪ 1036 01:24:46,750 --> 01:24:48,583 ♪ I dręczy mnie ♪ 1037 01:24:48,666 --> 01:24:52,166 ♪ I tak się źle mną opiekuje ♪ 1038 01:24:53,041 --> 01:24:58,041 ♪ „La Valse du mal” Wesoły walczyk, co mnie zniszczyć chce ♪ 1039 01:24:59,916 --> 01:25:04,916 ♪ Zdołałam już polubić go W mych wędrówkach aż na dno ♪ 1040 01:25:05,708 --> 01:25:10,375 ♪ Powoli grzejąc w palcach cienkie szkło ♪ 1041 01:25:11,666 --> 01:25:16,833 ♪ Naiwność melancholii tej Potrafiła krzepić mnie ♪ 1042 01:25:17,541 --> 01:25:22,750 ♪ Gdy wątpiłam Gdy szans było wokół coraz mniej ♪ 1043 01:25:23,458 --> 01:25:26,083 ♪ La, la, la, la, tak się co dnia ♪ 1044 01:25:26,166 --> 01:25:28,916 ♪ Wciąż za mną snuje ♪ 1045 01:25:29,000 --> 01:25:34,625 ♪ „La Valse du mal” Ten walczyk, co mnie zniszczyć chce ♪ 1046 01:25:35,291 --> 01:25:40,291 ♪ Łudzi się, że walizki swej Już nie spakuję ♪ 1047 01:25:40,791 --> 01:25:46,208 ♪ Zostanę z nim w tym mieście Gdzie nikt nie pokocha mnie ♪ 1048 01:25:53,791 --> 01:25:55,625 „Kobiety dysponują 1049 01:25:55,708 --> 01:26:00,708 pewnymi szczególnymi westchnieniami odporno-zaczepnymi, 1050 01:26:01,958 --> 01:26:05,208 które mając formalnie wyrażać, 1051 01:26:05,291 --> 01:26:09,458 że są one słabe, bezsilne i maltretowane, 1052 01:26:09,541 --> 01:26:14,083 zawierają skrycie ładunek niesłychanie ostrej 1053 01:26:14,166 --> 01:26:16,833 zniewagi. 1054 01:26:16,916 --> 01:26:19,625 Może powinieneś zacząć pisać więcej o mężczyznach? 1055 01:26:20,125 --> 01:26:22,541 [spokojna melodia w tle] 1056 01:26:42,291 --> 01:26:45,291 [okrzyki za oknem] 1057 01:26:48,291 --> 01:26:51,583 [matka Henia] To go przeproś. W tej chwili przeproś Henia! 1058 01:26:52,583 --> 01:26:54,458 [matka Henia] Bo się doigrasz! Przeproś Henia! 1059 01:26:54,541 --> 01:26:56,458 Zostaw go, stara ruro, słyszysz? 1060 01:26:59,708 --> 01:27:03,041 A pani niech się nie wtrąca! To chyba nie pani dziecko! 1061 01:27:05,458 --> 01:27:08,375 Patrz się na mnie, jak do ciebie mówię. Przeproś go. 1062 01:27:08,458 --> 01:27:11,083 Zostaw go, stara kurwo! Słyszysz, co mówię? 1063 01:27:13,375 --> 01:27:15,125 Ma przeprosić mojego syna. 1064 01:27:16,250 --> 01:27:17,916 - Masz za co przepraszać? - Nie. 1065 01:27:18,000 --> 01:27:20,625 - To nie przepraszaj. - Nie przeproszę. 1066 01:27:22,208 --> 01:27:25,916 Chodź, Heniuś. Idziemy. Jakaś niewyżyta wariatka. 1067 01:27:30,083 --> 01:27:32,708 Ale mama Heńka miała minę, jak przyszłaś! 1068 01:27:38,750 --> 01:27:41,208 - O co poszło? - No bo Heniek powiedział, 1069 01:27:41,291 --> 01:27:43,833 że samolotem nie można lądować na wodzie. 1070 01:27:43,916 --> 01:27:48,541 - A przecież można, prawda? - Prawda. Bardzo dobrze zrobiłeś. 1071 01:27:48,625 --> 01:27:49,875 Chodź, bo zimno. 1072 01:27:51,500 --> 01:27:53,708 [dynamiczna muzyka] 1073 01:28:00,125 --> 01:28:02,958 [w oddali głośna, taneczna muzyka] 1074 01:28:08,333 --> 01:28:10,958 - Mogę sobie oko poprawić? - Pewnie, wchodź. 1075 01:28:14,875 --> 01:28:17,625 Co się dzieje? Leżysz w wannie? Tam wszyscy tańczą! 1076 01:28:19,833 --> 01:28:21,333 Mi się nie chce tańczyć. 1077 01:28:22,458 --> 01:28:25,291 - Czyli jest źle? - Nie wiem, co jest ze mną nie tak. 1078 01:28:26,708 --> 01:28:28,416 Nic nie jest z tobą nie tak. 1079 01:28:29,000 --> 01:28:33,750 Kalina, to wariat. Biega po telewizji i każdego zwalnia. Wczoraj zwolnił Ninę. 1080 01:28:35,166 --> 01:28:38,708 - Jaką Ninę? - Tę sekretarkę, co mówi po wietnamsku. 1081 01:28:39,833 --> 01:28:41,208 Za co? 1082 01:28:41,291 --> 01:28:42,500 No za co? 1083 01:28:45,500 --> 01:28:48,125 Nie myśl o nim. Nie daj mu tej satysfakcji. 1084 01:28:49,375 --> 01:28:50,666 Idziemy tańczyć. 1085 01:28:53,666 --> 01:28:55,333 Zaraz, tylko skończę palić. 1086 01:29:00,458 --> 01:29:03,083 [dynamiczna muzyka] 1087 01:29:27,208 --> 01:29:29,375 I taką cię, kurwa, uwielbiam! 1088 01:29:29,458 --> 01:29:31,208 - Jaką? - Niebezpieczną! 1089 01:29:54,500 --> 01:29:56,750 - Dzień dobry, pani Kalino. - Nie wolno! 1090 01:29:57,875 --> 01:30:01,541 Osobom niezatrudnionym wstęp wzbroniony! Proszę opuścić budynek! 1091 01:30:03,041 --> 01:30:05,250 Będzie pani miała poważne problemy. 1092 01:30:09,958 --> 01:30:11,625 Xymena! Chodź. 1093 01:30:11,708 --> 01:30:14,708 - Kalina? Co ty tu robisz? - Idę się rozmówić z Molskim. 1094 01:30:15,500 --> 01:30:16,875 - Chodź ze mną. - Ale... 1095 01:30:16,958 --> 01:30:18,750 Chodź, będziesz mi potrzebna. 1096 01:30:18,833 --> 01:30:20,583 Niech się siostra odpierdoli! 1097 01:30:20,666 --> 01:30:22,833 - No co ty? - Zakonnica mi spokoju nie daje. 1098 01:30:22,916 --> 01:30:25,083 Przecież to Jadźka Zawadzka, aktorka. 1099 01:30:26,250 --> 01:30:27,083 Faktycznie. 1100 01:30:28,041 --> 01:30:30,458 Widzisz, do czego mnie ten chuj doprowadził? 1101 01:30:31,625 --> 01:30:34,625 Przepraszam. Pomyliłam siostrę z inną siostrą. 1102 01:30:35,416 --> 01:30:37,208 [dynamiczna muzyka] 1103 01:30:47,708 --> 01:30:50,458 - No to idę. - A co chcesz zrobić? 1104 01:30:52,958 --> 01:30:54,125 Wygarnąć chujowi. 1105 01:30:55,333 --> 01:30:57,750 Bosko. A ja co mam robić? 1106 01:30:58,375 --> 01:31:01,625 - Ty nic. - Jak to? To po co mnie tu ciągnęłaś? 1107 01:31:03,333 --> 01:31:05,125 Bo muszę wiedzieć, że tu stoisz. 1108 01:31:05,791 --> 01:31:07,291 - Czyli mam tu stać? - Tak. 1109 01:31:08,375 --> 01:31:09,458 - I tyle? - Tyle. 1110 01:31:11,500 --> 01:31:13,000 [dzwonek telefonu] 1111 01:31:16,208 --> 01:31:17,541 Pomyłka! 1112 01:31:19,125 --> 01:31:20,416 To ja idę. 1113 01:31:34,125 --> 01:31:35,708 Dlaczego ją wyrzuciłeś? 1114 01:31:36,625 --> 01:31:37,458 Ninę? 1115 01:31:40,791 --> 01:31:42,291 Co ona ci zawiniła? 1116 01:31:43,208 --> 01:31:44,750 To nie twoja sprawa. Wyjdź! 1117 01:31:44,833 --> 01:31:46,666 Co jest z tobą nie tak, Rysiek?! 1118 01:31:47,416 --> 01:31:50,166 Będziesz niszczył każdą kobietę, która dała ci kosza? 1119 01:31:57,125 --> 01:32:01,791 - To nie jest każda kobieta. - A, zakochałeś się w niej, co? 1120 01:32:03,791 --> 01:32:06,458 Nawet się, kurwa, normalnie zakochać nie potrafisz. 1121 01:32:07,166 --> 01:32:10,250 Nie porównuj się do niej. Ona nie jest taka jak ty. 1122 01:32:10,333 --> 01:32:11,416 Czyli jaka? 1123 01:32:12,916 --> 01:32:15,500 Prostacka. I wyzywająca. 1124 01:32:16,875 --> 01:32:17,875 No tak… 1125 01:32:19,416 --> 01:32:21,250 [Kalina] Ona jest subtelna i święta. 1126 01:32:23,500 --> 01:32:24,708 Ciekawe, że… 1127 01:32:26,458 --> 01:32:28,458 spotkał ją taki sam los jak mnie. 1128 01:32:32,750 --> 01:32:35,875 To jest niesamowite, jaki ty masz tupet. 1129 01:32:39,083 --> 01:32:40,000 Mam. 1130 01:32:45,750 --> 01:32:46,958 A ja tu wrócę. 1131 01:32:48,333 --> 01:32:50,041 Czy ci się to podoba, czy nie. 1132 01:32:50,541 --> 01:32:53,291 - Powodzenia. - O, pani Jędrusik! 1133 01:32:53,375 --> 01:32:56,083 Ja właśnie do towarzysza Molskiego w pani sprawie. 1134 01:32:56,916 --> 01:32:58,500 Wygrała pani! 1135 01:32:59,083 --> 01:33:00,916 Plebiscyt Expressu Wieczornego . 1136 01:33:01,000 --> 01:33:04,916 Przecież to jest wielki sukces! Wielki! Zdobyła pani Złotą Maskę! 1137 01:33:05,000 --> 01:33:08,583 Na razie to nieoficjalne, ale dzwonił do mnie naczelny. 1138 01:33:08,666 --> 01:33:12,250 Naród na chwilę się na panią pogniewał, ale dowiódł, że panią kocha! 1139 01:33:13,250 --> 01:33:15,250 Więc jak, pani Kalinko? 1140 01:33:17,291 --> 01:33:19,916 - Dogadamy się? - [głośne westchnienie] 1141 01:33:20,708 --> 01:33:23,375 - Zastanowię się. - Wszystko, czego pani zażąda. 1142 01:33:26,166 --> 01:33:27,583 No dobrze, ale… 1143 01:33:29,083 --> 01:33:32,250 - Mam kilka warunków. - Towarzysz Molski wszystko załatwi. 1144 01:33:33,541 --> 01:33:35,291 Na początek mała podwyżka. 1145 01:33:36,541 --> 01:33:39,875 Jakoś się zimno robi, a ja marznę w tym nędznym paltociku. 1146 01:33:40,625 --> 01:33:41,958 Przydałoby się futro. 1147 01:33:44,750 --> 01:33:48,083 Umowa ma być dziś u mnie na biurku, Molski. 1148 01:34:00,666 --> 01:34:02,333 - Dzień dobry. - Dzień dobry. 1149 01:34:02,416 --> 01:34:04,750 [gwar i rozmowy w sklepie] 1150 01:34:16,875 --> 01:34:19,583 - Przepraszam, ja się spieszę. - Gdzie się pani pcha? 1151 01:34:19,666 --> 01:34:22,500 Nie będę czekała cały dzień. Jak chcecie, to stójcie. 1152 01:34:23,375 --> 01:34:24,958 To jest Kalina Jędrusik! 1153 01:34:25,666 --> 01:34:28,500 Jak paniusia taka ważna, to co w tym sklepie robi?! 1154 01:34:28,583 --> 01:34:31,083 - Chyba nie chleb kupuje! - Pewnie, że nie. 1155 01:34:31,166 --> 01:34:33,791 - Po szampana przyszłam. - Od rana szampana pije! 1156 01:34:33,875 --> 01:34:36,750 A w życiu! Ja się w szampanie kąpię. 1157 01:34:36,833 --> 01:34:39,583 - 134 złote. - Reszty nie trzeba. 1158 01:34:39,666 --> 01:34:41,875 - Do widzenia. - Do widzenia. 1159 01:34:52,291 --> 01:34:54,458 Muszę ci chyba przerwać, Tadzieńku. 1160 01:34:55,041 --> 01:34:57,291 Bo właśnie Kalina wróciła 1161 01:34:57,375 --> 01:34:59,458 z dwoma butelkami szampana. 1162 01:35:03,291 --> 01:35:05,416 Nie, kawioru nie widzę. 1163 01:35:09,750 --> 01:35:12,291 Ale wygląda na bardzo z siebie zadowoloną. 1164 01:35:15,000 --> 01:35:16,291 [okrzyk] 1165 01:35:16,375 --> 01:35:18,208 Słyszałeś, Tadzio? 1166 01:35:20,833 --> 01:35:23,333 Tadzio każe ci przekazać, że jestem potworem. 1167 01:35:23,416 --> 01:35:25,375 Ale on ciebie rozumie, bo mnie kocha. 1168 01:35:27,333 --> 01:35:30,291 Oj, czekaj. Czekaj, Tadzieńku. 1169 01:35:30,375 --> 01:35:31,583 Oddzwonię do ciebie. 1170 01:35:52,416 --> 01:35:55,333 [rytmiczna muzyka] 1171 01:36:49,000 --> 01:36:52,083 ♪ Bo we mnie jest seks gorący jak samum ♪ 1172 01:36:52,166 --> 01:36:55,250 ♪ Bo we mnie jest seks Któż oprzeć się ma mu? ♪ 1173 01:36:55,833 --> 01:36:59,208 ♪ On mi biodra opływa, wypełnia mi biust ♪ 1174 01:36:59,291 --> 01:37:00,791 ♪ Żar sączy do ust ♪ 1175 01:37:01,791 --> 01:37:04,875 ♪ Bo we mnie jest seks Co pali i niszczy ♪ 1176 01:37:04,958 --> 01:37:08,541 ♪ Dziesiątki już serc Wypalił do zgliszczy ♪ 1177 01:37:08,625 --> 01:37:11,833 ♪ Kogo zmysłów pożogą ogarnie, już ten ♪ 1178 01:37:11,916 --> 01:37:15,541 ♪ Nie zazna już ten, co spokój i sen ♪ 1179 01:37:15,625 --> 01:37:19,500 ♪ Lecz gdy ofiarę mą trawię żarem To cierpieć muszę ♪ 1180 01:37:22,000 --> 01:37:24,541 ♪ Że ją me ciało tak opętało ♪ 1181 01:37:24,625 --> 01:37:27,291 ♪ Choć oprócz ciała Mam przecież i duszę! ♪ 1182 01:37:27,375 --> 01:37:30,458 ♪ Lecz we mnie ten seks Jak chwast ją zagłusza ♪ 1183 01:37:30,541 --> 01:37:33,750 ♪ Nikt nie wie, że jest Pod seksem i dusza ♪ 1184 01:37:34,250 --> 01:37:37,541 ♪ Więc o takim wciąż marzę Co całość ogarnie ♪ 1185 01:37:37,625 --> 01:37:40,833 ♪ I duszy latarnie ze zmysłów wygarnie ♪ 1186 01:37:40,916 --> 01:37:43,250 ♪ Takiemu ja oddam wśród łez ♪ 1187 01:37:44,208 --> 01:37:45,458 ♪ I duszę, i seks! ♪ 1188 01:37:46,583 --> 01:37:48,000 ♪ I duszę, i seks! ♪ 1189 01:37:54,000 --> 01:37:56,833 ♪ Dlaczego stale zły losu palec ♪ 1190 01:37:56,916 --> 01:37:59,416 ♪ Dotyka mnie tym nadmiarem? ♪ 1191 01:38:00,125 --> 01:38:03,208 ♪ Za jakie grzechy płci mojej cechy ♪ 1192 01:38:03,291 --> 01:38:05,791 ♪ Zmysłowym dręczą parem? ♪ 1193 01:38:06,916 --> 01:38:09,583 ♪ Niech tylko lekko pochylę dekolt ♪ 1194 01:38:09,666 --> 01:38:11,750 ♪ Już męski ściele się trup ♪ 1195 01:38:13,041 --> 01:38:18,166 ♪ Niech wypnę odrobineczkę biodro Już rzężą żądze u stóp! ♪ 1196 01:38:26,666 --> 01:38:29,791 ♪ Bo we mnie jest seks gorący jak samum ♪ 1197 01:38:29,875 --> 01:38:32,833 ♪ Bo we mnie jest seks Któż oprzeć się ma mu? ♪ 1198 01:38:33,500 --> 01:38:36,875 ♪ On mi biodra opływa, wypełnia mi biust ♪ 1199 01:38:36,958 --> 01:38:38,375 ♪ Żar sączy do ust ♪ 1200 01:38:39,416 --> 01:38:42,500 ♪ Bo we mnie jest seks Co pali i niszczy ♪ 1201 01:38:42,583 --> 01:38:45,666 ♪ Dziesiątki już serc Wypalił do zgliszczy ♪ 1202 01:38:46,250 --> 01:38:49,625 ♪ Kogo zmysłów pożogą ogarnie, już ten ♪ 1203 01:38:49,708 --> 01:38:52,541 ♪ Nie zazna już ten, co spokój i sen ♪ 1204 01:38:53,291 --> 01:38:57,166 ♪ Lecz gdy ofiarę mą trawię żarem To cierpieć muszę ♪ 1205 01:38:59,833 --> 01:39:02,166 ♪ Że ją me ciało tak opętało ♪ 1206 01:39:02,250 --> 01:39:05,000 ♪ Choć oprócz ciała Mam przecież i duszę! ♪ 1207 01:39:05,083 --> 01:39:08,000 ♪ Lecz we mnie ten seks Jak chwast ją zagłusza ♪ 1208 01:39:08,083 --> 01:39:11,333 ♪ Nikt nie wie, że jest Pod seksem i dusza ♪ 1209 01:39:11,875 --> 01:39:15,416 ♪ Więc o takim wciąż marzę Co całość ogarnie ♪ 1210 01:39:15,500 --> 01:39:18,458 ♪ I duszy latarnie ze zmysłów wygarnie ♪ 1211 01:39:18,541 --> 01:39:20,791 ♪ Takiemu ja oddam wśród łez ♪ 1212 01:39:21,791 --> 01:39:23,625 ♪ I duszę, i seks! ♪ 1213 01:39:24,208 --> 01:39:25,541 ♪ I duszę, i seks! ♪ 1214 01:39:34,666 --> 01:39:38,583 [dynamiczna muzyka] 1215 01:44:48,958 --> 01:44:51,625 [śpiewa piosenkę „Bo we mnie jest seks”]