1 00:00:06,048 --> 00:00:07,508 W poprzednich odcinkach… 2 00:00:07,591 --> 00:00:10,720 Na liście Luz Porras pozostały dwa cele. 3 00:00:10,803 --> 00:00:13,139 Nat Gancarz i Lance Durand. 4 00:00:13,222 --> 00:00:16,976 Dzięki dowodom, które mi dałeś, mogę zniszczyć Lance'a Duranda. 5 00:00:17,059 --> 00:00:20,020 Mówiłaś, że niczyje życie nie jest ważniejsze od misji. 6 00:00:20,312 --> 00:00:22,022 Co jest? Wszystko gra? 7 00:00:22,106 --> 00:00:23,858 Wszystko w porządku, szefie. 8 00:00:23,941 --> 00:00:25,151 Wciąż się w to bawisz? 9 00:00:25,234 --> 00:00:26,902 A nie jesteś moim szefem? 10 00:00:26,986 --> 00:00:29,613 Gdzie jest twoja siostra? 11 00:00:29,697 --> 00:00:31,490 Toledo… Ohio? 12 00:00:31,907 --> 00:00:33,159 Rozmawiałem z LaDonną. 13 00:00:33,242 --> 00:00:35,911 Siedziałem tu, gdy powiedziałaś mi, że nie żyje. 14 00:00:35,995 --> 00:00:37,288 John. 15 00:00:37,913 --> 00:00:39,290 John. 16 00:00:40,416 --> 00:00:43,794 Pamiętasz, jak Gabriela Porras odrzuciła zapłatę? 17 00:00:43,878 --> 00:00:44,879 Nagrałem to. 18 00:00:46,297 --> 00:00:47,757 Musimy mieć nagranie. 19 00:00:47,840 --> 00:00:48,674 Masz je? 20 00:00:49,633 --> 00:00:50,885 Tak. 21 00:00:51,802 --> 00:00:54,513 Donnie, byłeś dla niej dobrym przyjacielem. 22 00:00:57,683 --> 00:00:59,518 Luz nie może tego usłyszeć. 23 00:00:59,602 --> 00:01:01,103 Gdzie Donnie? 24 00:01:01,187 --> 00:01:02,772 To był Cross. 25 00:01:02,855 --> 00:01:06,484 Podobno system działa, jeśli wszyscy przestrzegają zasad. 26 00:01:06,567 --> 00:01:08,152 A działa? 27 00:01:26,212 --> 00:01:29,757 Miałem dziewięć lat, gdy odkryłem, że zabijamy odchowane kurczaki. 28 00:01:29,840 --> 00:01:30,758 FARMA DURANDÓW 29 00:01:31,717 --> 00:01:33,551 Nakarmić, utuczyć, ubić. 30 00:01:33,886 --> 00:01:35,221 Ale nie na pożywienie. 31 00:01:36,555 --> 00:01:37,890 To było bez sensu. 32 00:01:38,432 --> 00:01:40,142 Słyszałem o głodzie 33 00:01:40,226 --> 00:01:44,229 i widziałem zdjęcia dzieci z rozdętymi brzuchami. 34 00:01:44,313 --> 00:01:45,689 A mój ojciec… 35 00:01:47,358 --> 00:01:52,988 Powiedział, że zabijamy kurczaki, żeby utrzymać cenę drobiu 36 00:01:53,781 --> 00:01:55,866 i nie zbankrutować. 37 00:01:58,285 --> 00:02:00,538 Wtedy powiedziałem mu… 38 00:02:02,206 --> 00:02:05,125 „Ja coś zmienię. Zakończę głód na świecie”. 39 00:02:09,088 --> 00:02:10,130 A on… 40 00:02:10,923 --> 00:02:15,094 Spojrzał na mnie, zaśmiał mi się w twarz. 41 00:02:19,056 --> 00:02:20,724 Nazwał mnie idiotą. 42 00:02:22,518 --> 00:02:23,936 Powiedział: „dorośnij. 43 00:02:26,772 --> 00:02:28,065 Dorośnij, idioto”. 44 00:02:33,112 --> 00:02:35,447 Poszedłem spać z płaczem. 45 00:02:37,241 --> 00:02:42,872 Mama zakradła się do mojego pokoju i szepnęła mi do ucha: 46 00:02:43,497 --> 00:02:47,459 „nie słuchaj go. Uwierz w siebie i swoje przeznaczenie. 47 00:02:48,252 --> 00:02:50,254 Nieważne, co o tobie mówią. 48 00:02:52,548 --> 00:02:54,884 Nic cię nie powstrzyma”. 49 00:02:54,966 --> 00:02:59,555 Jutro, w dniu premiery Ziarna Dobrobytu, wypełnię swoje przeznaczenie. 50 00:03:00,389 --> 00:03:02,266 Wierzysz w przeznaczenie, Nat? 51 00:03:06,395 --> 00:03:08,105 Chyba dlatego tu jestem. 52 00:03:10,274 --> 00:03:12,234 ZIARNO DOBROBYTU 53 00:03:14,820 --> 00:03:15,738 Do tyłu. 54 00:03:15,821 --> 00:03:17,448 Dobra, dalej. 55 00:03:18,032 --> 00:03:19,867 Dostaw jeszcze jeden rząd. 56 00:03:32,338 --> 00:03:35,424 Chwila. Podobno wczoraj ktoś widział Luz. 57 00:03:35,507 --> 00:03:38,886 Wysłałam 40 agentów do Lansing. To był fałszywy alarm. 58 00:03:38,969 --> 00:03:41,722 Mieliście telefon, pojazd i lokalizację. 59 00:03:41,805 --> 00:03:43,015 I nic? 60 00:03:43,098 --> 00:03:44,475 Pozbyła się telefonu. 61 00:03:44,558 --> 00:03:47,519 Pojazdu też. Znaleźliśmy go w Wirginii, spłonął. 62 00:03:47,603 --> 00:03:49,313 Więc nie wiecie, gdzie jest. 63 00:03:49,396 --> 00:03:52,107 Wiemy, dokąd zmierza, o ile już tu nie dotarła. 64 00:03:52,191 --> 00:03:54,944 - Odwołajcie wydarzenie. - Przyjedzie gubernator. 65 00:03:55,027 --> 00:03:57,321 Dwóch senatorów, wiceprezydent i… 66 00:03:57,404 --> 00:04:00,574 Wolisz ich narazić niż przerwać Lance'owi sesję samozachwytu? 67 00:04:00,658 --> 00:04:02,826 Odwołajcie to. Dla bezpieczeństwa szefa… 68 00:04:02,910 --> 00:04:05,371 Szef całe życie czekał na tę chwilę. 69 00:04:05,454 --> 00:04:07,998 - Jest gotów zaryzykować. - A ty? 70 00:04:08,082 --> 00:04:09,750 Jesteś następna na liście Luz. 71 00:04:09,833 --> 00:04:11,877 Moja praca wiąże się z ryzykiem. 72 00:04:11,961 --> 00:04:14,421 Martwa nie ochronisz swojego kumpla, Lance'a. 73 00:04:14,505 --> 00:04:16,589 Spokojnie. Nikt nie umrze. 74 00:04:16,673 --> 00:04:19,093 - Chcemy… - Nie zmieni zdania. 75 00:04:19,426 --> 00:04:22,137 Niczego nie odwołamy. Zadbajcie o bezpieczeństwo. 76 00:04:29,269 --> 00:04:32,064 Przez następne dwa dni skupiamy się na ochronie. 77 00:04:32,898 --> 00:04:36,026 Pełna obstawa na kolacji, rozdaniu nagród 78 00:04:36,110 --> 00:04:37,528 i podczas sadzenia Ziarna. 79 00:04:37,611 --> 00:04:41,573 Nie możemy dopuścić do kolejnej masakry jak na ślubie. 80 00:04:47,037 --> 00:04:50,707 Nazywają to Nagrodą Iowa? To prawdziwa nazwa? 81 00:04:50,791 --> 00:04:53,836 Owszem. Herbertowi Hooverowi się podobała. 82 00:04:55,087 --> 00:04:57,881 Pilaw też? Nawet ryż. 83 00:04:57,965 --> 00:05:01,468 Ryż, wino, nawet srebrna zastawa. 84 00:05:01,552 --> 00:05:05,514 Wszystko, co dziś konsumujemy, pochodzi ze stanu Iowa. 85 00:05:05,597 --> 00:05:08,642 Wznieśmy toast za wspaniały stan Iowa. Na zdrowie. 86 00:05:08,726 --> 00:05:10,811 Są tu papryczki? 87 00:05:10,894 --> 00:05:13,605 Oczywiście, że nie. Wiemy o pani alergii. 88 00:05:13,689 --> 00:05:16,150 Na pewno nie doszło do zanieczyszczenia. 89 00:05:16,233 --> 00:05:17,735 Nic mi nie jest. 90 00:05:19,278 --> 00:05:20,362 Przepraszam. 91 00:05:23,282 --> 00:05:26,660 Bardzo mi przykro. Mogę jakoś pomóc? 92 00:05:26,744 --> 00:05:27,745 Jest dobrze. 93 00:05:28,871 --> 00:05:30,205 To nie pierwszy raz. 94 00:05:30,289 --> 00:05:31,665 Chyba nie sądzisz… 95 00:05:31,749 --> 00:05:33,959 Ktoś był nieostrożny. 96 00:05:38,172 --> 00:05:40,257 Gdzie najbliższa przychodnia? 97 00:05:42,342 --> 00:05:45,929 NAJLEPSZY OKAZ DROBIU 98 00:05:46,013 --> 00:05:49,141 To źle, że mam ochotę przyłożyć nawet małemu Lance'owi? 99 00:05:50,350 --> 00:05:51,185 Nie. 100 00:05:51,268 --> 00:05:52,978 Hej. Mam wieści. 101 00:05:53,062 --> 00:05:55,606 Nat jedzie do przychodni pod ochroną FBI. 102 00:05:55,689 --> 00:05:59,068 Jest kolejna na liście Luz, więc to nie może być przypadek. 103 00:05:59,151 --> 00:06:01,195 Poza tym brat Griffitha się obudził. 104 00:06:01,278 --> 00:06:03,197 Mówi, że istnieje pewne nagranie. 105 00:06:03,280 --> 00:06:06,283 Donnie Hayes po nie przyszedł, ale ten dał mu inne. 106 00:06:06,366 --> 00:06:07,493 Prawdziwe zatrzymał. 107 00:06:07,576 --> 00:06:08,827 Jakie nagranie? 108 00:06:09,203 --> 00:06:13,123 Pieprzona Iowa. Jak Lance i jego ekipa planują zabójstwo Gabrieli Porras. 109 00:06:13,749 --> 00:06:16,835 W sądzie raczej nie przejdzie, ale gdybym była Luz… 110 00:06:16,919 --> 00:06:19,463 - Kto ma to nagranie? - My. 111 00:06:19,546 --> 00:06:20,839 Jest też niespodzianka. 112 00:06:22,466 --> 00:06:26,053 Clare, obiecałaś, że namówisz siostrę. 113 00:06:26,136 --> 00:06:29,139 Gabriela zawsze była uparta. 114 00:06:29,223 --> 00:06:32,683 Nawet miliony jej nie przekonają. I tak postąpi słusznie. 115 00:06:32,768 --> 00:06:34,645 Ciotka wystawiła matkę Luz? 116 00:06:50,828 --> 00:06:52,454 Nat Gancarz? 117 00:07:10,973 --> 00:07:12,099 Co się dzieje? 118 00:07:14,184 --> 00:07:16,603 Auto opłacone z karty Clare Porras 119 00:07:16,687 --> 00:07:18,897 stało niecały kilometr od miejsca ceremonii. 120 00:07:18,981 --> 00:07:21,400 A kobietę o wyglądzie Luz Porras 121 00:07:21,483 --> 00:07:24,153 widziano w sklepie trzy przecznice dalej. 122 00:07:24,236 --> 00:07:26,029 Przepraszam bardzo. 123 00:07:26,113 --> 00:07:30,033 - Chcę wiedzieć, co się dzieje. - Proszę wrócić do samochodu. 124 00:07:30,117 --> 00:07:32,369 Nie może zbliżyć się do miasta. 125 00:07:32,452 --> 00:07:35,581 Trzeba odwołać bankiet i ukryć się w bezpiecznym miejscu. 126 00:07:35,664 --> 00:07:38,207 Wracajcie na farmę. Wszystko gra. 127 00:07:38,292 --> 00:07:41,503 Rodriguez, niech kierowca jedzie prosto na farmę 128 00:07:41,587 --> 00:07:44,006 i przekaże go w ręce agenta Murraya. 129 00:07:44,089 --> 00:07:46,466 - Mówiłem, że się zjawi. - To nic pewnego. 130 00:07:47,009 --> 00:07:49,887 Jeśli Cross ma rację i Luz działa po kolei, 131 00:07:49,970 --> 00:07:51,680 to oznacza, że Nat umrze pierwsza. 132 00:07:51,763 --> 00:07:52,639 Kayla ma rację. 133 00:07:52,723 --> 00:07:56,685 Czas i miejsce każdego zabójstwa były symboliczne. 134 00:07:56,768 --> 00:07:58,687 Nie zmieni kolejności 135 00:07:58,770 --> 00:08:01,315 i nie zabije Duranda w pierwszym lepszym hotelu. 136 00:08:01,398 --> 00:08:03,609 Wszystkie morderstwa trafiły do gazet. 137 00:08:03,692 --> 00:08:06,028 Nie sądzicie, że zabicie Lance'a 138 00:08:06,111 --> 00:08:07,779 będzie największą sensacją? 139 00:08:07,863 --> 00:08:08,989 Nie możemy ryzykować. 140 00:08:09,072 --> 00:08:11,575 Słuchaj intuicji, ja ogarnę poszukiwania. 141 00:08:20,417 --> 00:08:24,796 Nat Gancarz, przepraszam za opóźnienie, teraz twoja kolej. 142 00:09:39,621 --> 00:09:43,040 DR GABRIELA PORRAS LEKARKA, NAUCZYCIELKA 143 00:09:43,125 --> 00:09:46,545 I OBROŃCZYNI UBOGICH, ZAPOMNIANYCH I PONIŻANYCH 144 00:10:47,022 --> 00:10:48,023 Gdzie Durand? 145 00:10:48,106 --> 00:10:50,817 Kilka minut temu napisała jego szefowa ochrony. 146 00:10:50,901 --> 00:10:53,236 Duranda przekierowano do hotelu. 147 00:10:53,320 --> 00:10:55,197 Nat Gancarz do niego pisała? 148 00:10:55,280 --> 00:10:57,699 Nie. Dzwoń do ludzi w szpitalu. 149 00:11:01,036 --> 00:11:02,454 Lokalizacja Nat Gancarz? 150 00:11:02,537 --> 00:11:04,748 Nie tylko. Niech ktoś do niej pójdzie. 151 00:11:04,831 --> 00:11:06,333 Potwierdźcie, że tam jest. 152 00:11:13,382 --> 00:11:14,424 Zniknęła. 153 00:11:16,551 --> 00:11:18,261 Dzwoń do kierowcy Lance'a. Już! 154 00:11:28,188 --> 00:11:29,356 Co się dzieje? 155 00:11:30,440 --> 00:11:32,275 Kazała tu pana przywieźć. 156 00:11:32,359 --> 00:11:33,360 Co? Kto? 157 00:11:34,736 --> 00:11:35,821 Mów, Steven. 158 00:11:36,363 --> 00:11:38,115 Co ty robisz? 159 00:11:39,282 --> 00:11:40,158 Cześć, Lance. 160 00:11:40,659 --> 00:11:41,535 Nie… 161 00:11:48,875 --> 00:11:51,002 - Sprawdzić dom. - Sprawdzamy. 162 00:11:51,086 --> 00:11:53,296 - Przyjąłem. - Sprawdzić teren. 163 00:11:54,089 --> 00:11:57,050 To zabójstwo jest zwieńczeniem wszystkiego, na co pracowała. 164 00:11:57,134 --> 00:11:59,594 Zależy jej na poetyckiej sprawiedliwości. 165 00:11:59,678 --> 00:12:03,473 Żyła tam odważna dziewczyna o imieniu Xóchitl. 166 00:12:03,557 --> 00:12:08,520 Zdeprawowany system, który miał zrobić z Lance'a i jego kumpli bogaczy. 167 00:12:08,603 --> 00:12:12,357 Czas i miejsce każdego zabójstwa były symboliczne. 168 00:12:12,441 --> 00:12:15,944 Ziarno Dobrobytu zakończy głód na zawsze. 169 00:12:16,027 --> 00:12:19,739 Zasługuje, by zostać zalany krwią, jak Ziarno Dobrobytu. 170 00:12:19,823 --> 00:12:21,783 Wy musicie zejść z drogi. 171 00:12:23,034 --> 00:12:24,161 Co jest, Sugar? 172 00:12:26,872 --> 00:12:28,331 Wiem, dokąd go zabrała. 173 00:12:35,881 --> 00:12:39,134 Luz, wiem, że mnie nienawidzisz. 174 00:12:39,217 --> 00:12:42,345 Ale sprzeciwiasz się czemuś, czego możesz nie rozumieć. 175 00:12:42,429 --> 00:12:45,015 Nigdy nie rozmawialiśmy. 176 00:12:45,098 --> 00:12:49,519 Może usiądziemy i pogadamy? 177 00:12:49,603 --> 00:12:52,063 Pomocy! 178 00:12:52,606 --> 00:12:54,858 Jesteśmy tu sami, La Corona. 179 00:12:57,277 --> 00:12:58,320 Właź. 180 00:12:58,403 --> 00:12:59,404 Co? 181 00:12:59,488 --> 00:13:02,240 Właź do dołu i przywitaj się z koleżanką. 182 00:13:11,500 --> 00:13:13,001 Tak mi przykro. 183 00:13:21,968 --> 00:13:23,220 Pierdol się! 184 00:13:23,303 --> 00:13:25,972 Nie ma mowy, że będzie po twojemu! 185 00:13:26,056 --> 00:13:30,101 Ja wolałabym wrzucać cię do tej dziury kawałek po kawałku, żywcem. 186 00:13:31,061 --> 00:13:33,146 Jesteśmy tacy sami. 187 00:13:33,855 --> 00:13:37,317 Wojownicy z misją, którzy przed niczym się nie cofną. 188 00:13:38,151 --> 00:13:39,778 Nie zabijam niewinnych. 189 00:13:39,861 --> 00:13:41,363 Właśnie, że zabijasz, Luz. 190 00:13:42,239 --> 00:13:44,574 Nie chciałem nikogo skrzywdzić. 191 00:13:44,658 --> 00:13:46,660 Ale czasem ktoś musi zginąć, 192 00:13:46,743 --> 00:13:49,704 by ludzkość mogła wznieść się na wyższy poziom. 193 00:13:50,580 --> 00:13:53,458 Piramidy, Kanał Panamski, prom kosmiczny. 194 00:13:53,542 --> 00:13:56,002 Każdy wielki przełom w historii ludzkości 195 00:13:56,086 --> 00:14:00,131 był okupiony śmiercią wielu ludzi. 196 00:14:02,175 --> 00:14:03,969 Więc kolejna nic nie zmieni. 197 00:14:04,803 --> 00:14:06,012 Kurwa. 198 00:14:06,429 --> 00:14:07,430 Pomocy! 199 00:14:07,514 --> 00:14:08,723 Luz, nie! 200 00:14:08,807 --> 00:14:10,559 Zostawcie nas i odjedźcie stąd. 201 00:14:10,642 --> 00:14:12,561 Nie możemy, przecież wiesz. 202 00:14:14,980 --> 00:14:18,191 - Wiesz, kim on jest, Alex. - Wiem. 203 00:14:18,692 --> 00:14:21,319 Chcesz się zemścić? Oszczędź go. 204 00:14:21,403 --> 00:14:24,155 Niech patrzy, jak ginie wszystko, co kocha. 205 00:14:24,239 --> 00:14:27,492 Zadbam, żeby tak się stało, obiecuję. 206 00:14:29,619 --> 00:14:30,829 Luz! 207 00:14:35,625 --> 00:14:36,710 Luz. 208 00:14:37,210 --> 00:14:38,211 Padnij! 209 00:14:42,132 --> 00:14:43,174 Luz! 210 00:14:45,552 --> 00:14:46,386 Luz! 211 00:14:53,101 --> 00:14:54,728 On się udusi! 212 00:14:54,811 --> 00:14:56,396 Cholera! 213 00:15:04,738 --> 00:15:06,448 Łap. Ciągnij. 214 00:15:06,531 --> 00:15:08,033 Dawaj. 215 00:15:08,658 --> 00:15:09,534 Dawaj! 216 00:15:11,202 --> 00:15:12,621 Pomocy! Ciągnijcie! 217 00:15:29,888 --> 00:15:30,722 DWA DNI PÓŹNIEJ 218 00:15:30,805 --> 00:15:34,017 Niecałe trzy dni po przeżyciu brutalnego ataku 219 00:15:34,100 --> 00:15:37,771 Lance Durand uroczyście zasiał Ziarno Dobrobytu 220 00:15:37,854 --> 00:15:40,690 i rozpoczął Światowy Program Żywnościowy. 221 00:15:40,774 --> 00:15:43,276 Pewnego dnia ziarno, które zasialiśmy, 222 00:15:43,360 --> 00:15:47,447 dosłownie wyżywi cały świat. To początek końca światowego głodu. 223 00:15:47,530 --> 00:15:50,909 Budujemy lepsze jutro 224 00:15:50,992 --> 00:15:53,745 na barkach tych, którzy byli przed nami. 225 00:15:53,828 --> 00:15:55,955 Mamy szczęście, że możemy dziś świętować, 226 00:15:56,039 --> 00:16:00,960 ale wyczekujemy przyszłości i radości, jaką nam wszystkim niesie. 227 00:16:01,795 --> 00:16:05,298 Ludzie odzyskają to, co im się należy, 228 00:16:05,382 --> 00:16:07,634 możliwość wykarmienia samych siebie… 229 00:16:07,717 --> 00:16:10,136 Zapraszamy pasażerów jadących do San Francisco. 230 00:16:10,220 --> 00:16:11,971 To dopiero początek. 231 00:16:13,264 --> 00:16:15,433 Nie widziałam jej, nie rozmawiałam z nią. 232 00:16:15,517 --> 00:16:17,185 Nie wiem, gdzie jest. 233 00:16:17,268 --> 00:16:20,438 Kłamiesz. Wciskasz kit, nie potrafisz powiedzieć prawdy. 234 00:16:20,522 --> 00:16:22,065 Nie pęknie. 235 00:16:22,148 --> 00:16:24,192 Na razie. 236 00:16:24,818 --> 00:16:28,613 Ktoś chce spróbować? Nie mam już pomysłów. 237 00:16:28,697 --> 00:16:30,240 NIEZNANY NUMER 238 00:16:34,786 --> 00:16:37,247 To numer, którego używa Luz? 239 00:16:37,330 --> 00:16:39,040 Tak. Dzwoni do Clare. 240 00:16:39,124 --> 00:16:41,918 Może wykorzystamy ciotkę przeciwko niej? 241 00:16:42,001 --> 00:16:44,754 Nic z tego nie wyjdzie, a telefon będzie spalony. 242 00:16:44,838 --> 00:16:46,798 Mamy asa w rękawie przeciwko cioci. 243 00:16:46,881 --> 00:16:50,844 Powiemy jej, że wiemy o jej spisku z Durandem w celu zabicia siostry. 244 00:16:50,927 --> 00:16:52,762 I że pewnie zabiła też Donniego. 245 00:16:52,846 --> 00:16:55,473 Może i tak zrobimy. Ale nie powiemy tego Clare. 246 00:16:55,849 --> 00:16:57,016 Mam pomysł. 247 00:16:57,100 --> 00:17:00,019 Przekażemy Luz wiadomość i wypuścimy ciocię. 248 00:17:00,103 --> 00:17:01,229 Daj telefon. 249 00:17:07,902 --> 00:17:09,738 Luz, nie rozłączaj się. 250 00:17:09,820 --> 00:17:11,406 Puszczę ci nagranie, 251 00:17:11,489 --> 00:17:13,950 które dowodzi, że ciocia wystawiła twoją mamę. 252 00:17:14,784 --> 00:17:17,704 Gabriela zawsze była uparta. 253 00:17:17,787 --> 00:17:21,249 Nawet miliony jej nie przekonają. I tak postąpi słusznie. 254 00:17:21,332 --> 00:17:24,252 Musimy się jej pozbyć, a ty nam pomożesz. 255 00:17:24,335 --> 00:17:26,378 Wciąż chcesz te 50 000 dolarów? 256 00:17:27,297 --> 00:17:31,009 Tak. Łatwo pójdzie. 257 00:17:32,844 --> 00:17:36,681 I jak myślisz, kto jako ostatni widział Donniego żywego? 258 00:17:38,266 --> 00:17:40,894 Proszę zaczekać! Muszę wysiąść! 259 00:17:41,603 --> 00:17:42,979 Wysiadam! 260 00:17:43,062 --> 00:17:46,941 Stany Zjednoczone i Kanada dzielą najdłuższą granicę międzynarodową… 261 00:17:47,025 --> 00:17:48,026 GRANICA USA/KANADA 262 00:17:48,109 --> 00:17:51,404 …która wynosi 8891 km. 263 00:17:51,488 --> 00:17:55,200 Te dwa kraje od lat współpracują w zakresie obrony 264 00:17:55,283 --> 00:17:57,744 i bezpieczeństwa narodowego, 265 00:17:57,827 --> 00:18:01,831 a także są zaangażowane w ochronę wspólnych zasobów naturalnych. 266 00:18:01,915 --> 00:18:06,377 Wyjątek stanowi krótki okres w czerwcu 1866 roku, 267 00:18:06,461 --> 00:18:10,799 kiedy 1200 fenian, czyli irlandzko-amerykańskich bojowników, 268 00:18:10,882 --> 00:18:15,011 przekroczyło Niagarę i zaatakowało kanadyjską milicję. 269 00:18:16,971 --> 00:18:18,973 Dotarłaś, ciociu. 270 00:18:20,141 --> 00:18:24,062 Kochanie, co tu robisz? Powinnaś być już w Meksyku. 271 00:18:25,939 --> 00:18:28,399 Musiałam ci to puścić. 272 00:18:28,900 --> 00:18:31,277 Gabriela zawsze była uparta. 273 00:18:31,361 --> 00:18:34,447 Nawet miliony jej nie przekonają. I tak postąpi słusznie. 274 00:18:34,531 --> 00:18:35,406 Mija, ja… 275 00:18:35,490 --> 00:18:38,201 Musimy się jej pozbyć, a ty nam pomożesz. 276 00:18:38,284 --> 00:18:40,453 Nadal chcesz te 50 000 dolarów? 277 00:18:40,829 --> 00:18:44,666 Tak. Łatwo pójdzie. 278 00:18:46,876 --> 00:18:49,045 Wiedz, że to nie ja… 279 00:18:49,128 --> 00:18:50,547 To bez znaczenia. 280 00:18:54,175 --> 00:18:55,301 Było łatwo? 281 00:18:55,385 --> 00:18:56,886 Wystawić ją na śmierć? 282 00:18:56,970 --> 00:18:59,055 I tak by ją dopadli. 283 00:18:59,138 --> 00:19:04,853 Sprzedałaś moją matkę za 50 000 dolarów. Jak możesz spać w nocy? 284 00:19:04,936 --> 00:19:06,187 Nie mogę. 285 00:19:08,147 --> 00:19:11,317 Całe życie próbowałam wam to wynagrodzić. 286 00:19:12,193 --> 00:19:14,904 Wychowałam cię, dałam ci miłość. 287 00:19:16,239 --> 00:19:18,157 Pomogłam ci w zemście. 288 00:19:18,241 --> 00:19:19,742 Nie. Zrobiłaś ze mnie broń. 289 00:19:19,826 --> 00:19:21,160 Wojowniczkę. 290 00:19:21,244 --> 00:19:23,746 Po co? Żeby sprzątnąć twoich wspólników? 291 00:19:23,830 --> 00:19:25,707 - By pomścić twoją matkę… - Bzdura! 292 00:19:27,417 --> 00:19:31,963 Poświęciłam pół życia, by stać się potworem, jakiego potrzebowałaś. 293 00:19:32,046 --> 00:19:35,508 Pozbyłam się każdej słabej części siebie samego. 294 00:19:36,217 --> 00:19:38,845 Podobnie jak radosnej lub cholernie zmęczonej. 295 00:19:39,804 --> 00:19:41,598 Poświęciłam sumienie i duszę misji, 296 00:19:41,681 --> 00:19:43,683 która okazała się nieprawdziwa! 297 00:19:43,766 --> 00:19:46,019 Była prawdziwa! Zabili twoją matkę! 298 00:19:46,102 --> 00:19:48,062 Zabiłam niewinnych ludzi. 299 00:19:50,189 --> 00:19:52,191 - Zabiłam Lincolna. - Musiałaś. 300 00:19:52,275 --> 00:19:53,985 Żeby Lance Durand zapłacił. 301 00:19:54,068 --> 00:19:55,653 I cała reszta! 302 00:19:57,739 --> 00:19:58,698 Luz… 303 00:20:00,366 --> 00:20:03,286 Jesteśmy dla siebie jedyną rodziną. 304 00:20:03,369 --> 00:20:04,203 Nie. 305 00:20:05,872 --> 00:20:08,750 Zabiłaś ostatniego członka mojej rodziny, Donniego. 306 00:20:12,420 --> 00:20:14,839 Rozejść się! 307 00:20:17,592 --> 00:20:20,428 To koniec. Już po wszystkim. 308 00:20:25,475 --> 00:20:26,559 Kocham cię. 309 00:20:30,355 --> 00:20:31,481 Uciekaj. 310 00:20:43,868 --> 00:20:44,744 Luz. 311 00:20:50,249 --> 00:20:53,628 Luz. Zaczekaj. Proszę! 312 00:20:54,295 --> 00:20:55,296 Proszę. 313 00:20:55,964 --> 00:20:58,383 Pogadajmy. To nie musi się tak skończyć. 314 00:20:59,342 --> 00:21:01,010 Nie ma innej możliwości. 315 00:21:03,763 --> 00:21:04,597 Już nie. 316 00:21:04,681 --> 00:21:08,017 - Nie, Luz. - Pamiętaj, co mi obiecałeś, Alex. 317 00:21:08,101 --> 00:21:09,185 Niech zapłaci. 318 00:21:12,730 --> 00:21:13,690 Luz, nie! 319 00:21:15,274 --> 00:21:16,651 Nie! 320 00:21:21,656 --> 00:21:23,616 Dałaś mi życie. 321 00:21:28,621 --> 00:21:29,998 Obsypałam cię kwiatami. 322 00:21:31,207 --> 00:21:32,709 Obsypuję cię miłością. 323 00:21:34,627 --> 00:21:36,129 Luz! 324 00:21:50,184 --> 00:21:53,730 TYDZIEŃ PÓŹNIEJ 325 00:22:06,492 --> 00:22:08,077 Czy to nowa dyrektor wydziału? 326 00:22:08,161 --> 00:22:10,038 Zaskoczyłam cię, co? 327 00:22:15,001 --> 00:22:18,629 Nie, poważnie. Gratuluję, że w końcu zostałaś doceniona. 328 00:22:18,713 --> 00:22:19,672 Dzięki. 329 00:22:19,756 --> 00:22:21,841 Chciałam powiedzieć ci osobiście. 330 00:22:21,924 --> 00:22:24,052 Nie sądziłam, że tyle wytrzymamy bez… 331 00:22:24,135 --> 00:22:26,971 - Ja też nie. Było… - Gorąco. 332 00:22:27,055 --> 00:22:27,889 Tak. 333 00:22:29,891 --> 00:22:32,351 Co z Royem? Awans czy wylot? 334 00:22:32,435 --> 00:22:34,437 Awans. Zastępca dyrektora generalnego. 335 00:22:34,520 --> 00:22:35,354 Poważnie? 336 00:22:36,147 --> 00:22:38,357 Pomoże nam dopaść Lance'a? 337 00:22:38,441 --> 00:22:40,276 - Ciężko stwierdzić. - Nieistotne. 338 00:22:40,359 --> 00:22:44,197 Na dysku od Luz jest dość dowodów, by zbudować argumentację. 339 00:22:44,280 --> 00:22:45,740 Lance pójdzie na dno. 340 00:22:48,242 --> 00:22:51,704 Grając w Jengę, nie można tak po prostu wyciągnąć klocka. 341 00:22:52,205 --> 00:22:54,707 Musisz spojrzeć na to w ten sposób. 342 00:22:54,791 --> 00:22:56,876 Patrzysz na klocek. 343 00:22:56,959 --> 00:22:59,879 To okropny klocek i chcesz go wyciągnąć. My też. 344 00:23:00,421 --> 00:23:05,176 Ale ja widzę wieżę, która podtrzymuje ważne rzeczy. 345 00:23:05,593 --> 00:23:09,972 Jak produkt, który przywróci USA status bohatera. 346 00:23:10,056 --> 00:23:14,310 Na miarę statusu z czasów II wojny światowej. 347 00:23:14,393 --> 00:23:17,563 Chyba że wyciągniemy klocek, który to podtrzymuje 348 00:23:17,647 --> 00:23:21,859 i jest twarzą produktu, a następnie uwikłamy go w skandal. 349 00:23:21,943 --> 00:23:25,363 Bo jeśli świat uwierzy, że cudowne ziarno 350 00:23:25,446 --> 00:23:28,116 to tylko kolejne chciwe, 351 00:23:28,866 --> 00:23:31,994 amerykańskie kapitalistyczne pieprzenie, 352 00:23:32,078 --> 00:23:35,414 wtedy cała wieża runie. 353 00:23:35,998 --> 00:23:37,166 Jasne? 354 00:23:40,086 --> 00:23:44,382 U mnie w domu, gdy wieża runie, trzeba zacząć od nowa. 355 00:23:44,924 --> 00:23:47,468 Ale nie gramy w Jengę, prawda? 356 00:23:47,969 --> 00:23:49,220 To było twoje porównanie. 357 00:23:51,305 --> 00:23:52,181 Dobrze. 358 00:23:52,849 --> 00:23:54,892 Może kiedyś wyciągniemy ten klocek. 359 00:23:55,726 --> 00:23:57,937 Pewne rzeczy możemy załatwić już teraz. 360 00:23:58,020 --> 00:24:01,065 Jeśli masz dowody na wyzysk pracowników… 361 00:24:01,149 --> 00:24:05,486 Mamy dowody na to, że Lance Durand był zamieszany w handel ludźmi, 362 00:24:05,570 --> 00:24:08,447 pracę przymusową, wyzysk nieletnich, zabójstwa 363 00:24:08,531 --> 00:24:10,825 i cokolwiek innego, co ukrył pod kukurydzą. 364 00:24:10,908 --> 00:24:12,493 Nie tkniemy Duranda. 365 00:24:13,161 --> 00:24:14,537 Nie chcesz tego słyszeć, 366 00:24:14,620 --> 00:24:17,290 ale mówię prosto z mostu, taka jest prawda. 367 00:24:17,874 --> 00:24:22,336 Jednak możemy zmusić Crestbrook, żeby posprzątali cały ten bajzel. 368 00:24:23,212 --> 00:24:26,799 Daj nam dowody, a weźmiemy się do roboty. 369 00:24:33,306 --> 00:24:34,724 Nie zabrałem ich z sobą. 370 00:24:37,602 --> 00:24:39,228 Myślałem, że przyniesie dysk. 371 00:24:40,521 --> 00:24:42,064 Tak mi powiedziano. 372 00:24:42,857 --> 00:24:45,109 Jedź po niego. 373 00:24:45,526 --> 00:24:48,404 Im szybciej, tym lepiej. Roy, jedź z nim. 374 00:24:48,487 --> 00:24:50,072 Nie będziesz musiał się wracać. 375 00:24:50,156 --> 00:24:51,782 Robi się, dyrektorze Hammet. 376 00:24:56,037 --> 00:24:59,081 Hammet nie wspomniał, że Departament Stanu podpisał 377 00:24:59,165 --> 00:25:01,792 cztery traktaty z krajami Afryki Zachodniej 378 00:25:01,876 --> 00:25:03,961 uwzględniające Ziarno Dobrobytu. 379 00:25:04,045 --> 00:25:05,338 Burkina Faso… 380 00:25:05,421 --> 00:25:08,633 Spoko. Muszę skoczyć do łazienki. Jest tu gdzieś kibelek? 381 00:25:09,508 --> 00:25:11,427 Tak, tam. 382 00:25:11,510 --> 00:25:12,386 Dobra. 383 00:25:14,847 --> 00:25:16,557 Wiem, jak to jest, Alex. 384 00:25:17,850 --> 00:25:20,561 Gdy dorastasz, wierzysz w pewne rzeczy. 385 00:25:20,645 --> 00:25:22,730 Na przykład w Dekalog. 386 00:25:24,106 --> 00:25:29,403 Potem zdajesz sobie sprawę, że grasz na boisku, 387 00:25:29,487 --> 00:25:32,698 gdzie dobro i zło mają inne definicje. 388 00:25:33,908 --> 00:25:36,160 Trzeba zachowywać się jak duży chłopiec 389 00:25:36,244 --> 00:25:38,704 i pogodzić z brakiem szczęśliwych zakończeń. 390 00:25:38,788 --> 00:25:42,541 Jeśli ktoś może to zrobić, to tylko Alex Cross, prawda? 391 00:25:42,625 --> 00:25:45,419 Zrozumiałem to, gdy rozwiązałeś sprawę Sonejiego. 392 00:25:45,503 --> 00:25:46,337 Wziąłeś… 393 00:26:15,116 --> 00:26:17,368 - Fajny mustang. - Dzięki. 394 00:26:17,451 --> 00:26:21,872 Poszukiwany czarnoskóry mężczyzna po trzydziestce w zielonym garniturze. 395 00:26:23,291 --> 00:26:24,250 PRZYSPIESZENIE 396 00:26:24,834 --> 00:26:26,085 Wysiadaj! 397 00:26:26,168 --> 00:26:28,170 Aleksie Crossie, wysiadaj, ale już! 398 00:26:53,529 --> 00:26:55,031 - Cześć. - Wybacz najście, 399 00:26:55,114 --> 00:26:57,325 ale pamiętasz tę torbę, którą ci dałem? 400 00:26:58,951 --> 00:27:01,537 Tak. 401 00:27:05,583 --> 00:27:08,502 Jeśli zadzwonią z FBI, nie odzywałem się. 402 00:27:09,128 --> 00:27:11,630 Powiedz Nanie Mamie i dzieciom, że wszystko gra. 403 00:27:11,714 --> 00:27:15,926 Nie widzę, żeby grało. Co chcesz zrobić? 404 00:27:16,886 --> 00:27:19,096 Nie wiem. Ale nie mogę być częścią systemu, 405 00:27:19,180 --> 00:27:21,432 w którym ludzie tacy jak Luz umierają, 406 00:27:21,515 --> 00:27:25,019 a takim jak Lance Durand nie spada włos z głowy. 407 00:27:27,438 --> 00:27:29,482 - Co? - Nic… 408 00:27:30,608 --> 00:27:32,318 Wiedziałam, że do tego dojdzie. 409 00:27:33,903 --> 00:27:34,737 Naprawdę? 410 00:27:35,613 --> 00:27:38,699 System jest zły. A ty jesteś dobrym człowiekiem. 411 00:27:39,950 --> 00:27:42,870 Zderzenie tych dwóch prawd było tylko kwestią czasu. 412 00:27:44,038 --> 00:27:47,666 Cieszę się, że to rozumiesz, bo ja zupełnie się pogubiłem. 413 00:27:47,750 --> 00:27:51,754 Możemy chwilę odetchnąć i porozmawiać hipotetycznie? 414 00:27:51,837 --> 00:27:55,132 - Elle, muszę… - Proszę. 415 00:28:00,262 --> 00:28:03,432 Co by się stało, gdybyś dał im dysk? 416 00:28:06,227 --> 00:28:08,062 Znów zniszczyliby dowody. 417 00:28:08,437 --> 00:28:11,649 Lance dalej handlowałby dziećmi i je wykorzystywał. 418 00:28:12,191 --> 00:28:13,567 Nie możesz na to pozwolić. 419 00:28:14,110 --> 00:28:15,027 Racja. 420 00:28:16,404 --> 00:28:17,696 Ale jak to zrobić? 421 00:28:18,823 --> 00:28:21,575 Jestem sam przeciwko całemu światu. 422 00:28:22,410 --> 00:28:23,619 - Na pewno? - Tak. 423 00:28:23,702 --> 00:28:27,498 A Sampson, Malika, straż sąsiedzka, ja? 424 00:28:29,291 --> 00:28:30,167 Ty? 425 00:28:31,043 --> 00:28:33,462 Nie bez powodu pomogłam ci z torbą, co? 426 00:28:40,970 --> 00:28:42,388 Dziękuję, Elle. 427 00:28:43,097 --> 00:28:43,931 Za wszystko. 428 00:28:45,307 --> 00:28:47,518 Jesteś najsilniejszą… 429 00:28:48,894 --> 00:28:51,105 i najmądrzejszą osobą, jaką znam. 430 00:28:53,274 --> 00:28:55,109 Koch… 431 00:28:59,321 --> 00:29:00,698 - Alex. - Tak? 432 00:29:03,701 --> 00:29:04,994 Nie daj się zabić. 433 00:29:06,162 --> 00:29:08,372 Skopię ci tyłek, gdy to się skończy. 434 00:29:11,125 --> 00:29:12,209 Postaram się. 435 00:30:08,015 --> 00:30:10,476 WIADOMOŚCI STRAŻ SĄSIEDZKA 436 00:30:12,645 --> 00:30:14,396 Zrób miejsce, wjeżdżam na pełnej. 437 00:30:37,211 --> 00:30:38,629 Brock już jedzie. 438 00:30:46,136 --> 00:30:47,221 Co tam, Malika? 439 00:30:47,304 --> 00:30:49,348 Ty mi powiedz. Miasto aż wrze. 440 00:30:49,431 --> 00:30:51,308 Straż sąsiedzka jest w gotowości. 441 00:30:51,392 --> 00:30:53,519 Za rogiem czeka na ciebie wóz. 442 00:30:54,186 --> 00:30:55,646 Białe bmw. 443 00:30:56,480 --> 00:30:57,565 Nieźle, EZ. 444 00:30:57,648 --> 00:30:58,649 Dziękuję. 445 00:30:59,441 --> 00:31:01,318 Policję odsunięto od sprawy. 446 00:31:01,402 --> 00:31:03,904 Mamy wewnątrz kogoś zaufanego? 447 00:31:09,285 --> 00:31:10,828 Zaraz się dowiem. 448 00:31:13,455 --> 00:31:16,125 - Cześć. - Boże, Alex. Jesteś cały? 449 00:31:16,208 --> 00:31:20,170 Jasne. Choć Lance Durand ma całe FBI w kieszeni. 450 00:31:21,171 --> 00:31:22,298 Chciałam cię ostrzec. 451 00:31:22,381 --> 00:31:23,215 Tak? 452 00:31:23,299 --> 00:31:26,635 No pewnie. Dowiedziałam się jakieś trzy minuty przed tobą. 453 00:31:26,719 --> 00:31:29,388 Jest źle? Mowa o liście gończym? 454 00:31:30,306 --> 00:31:31,849 Potencjalnym podejrzanym. 455 00:31:31,932 --> 00:31:33,017 Szlag. 456 00:31:33,100 --> 00:31:35,811 Jeśli teraz się poddasz, jeszcze może być dobrze. 457 00:31:35,894 --> 00:31:37,646 Co może być dobrze? 458 00:31:37,730 --> 00:31:40,024 Wiesz, na co stać Duranda. Sama widziałaś. 459 00:31:40,107 --> 00:31:41,066 Owszem. 460 00:31:41,150 --> 00:31:43,777 Ale specjalność Wuja Sama czegoś mnie nauczyła. 461 00:31:43,861 --> 00:31:46,447 Niektóre misje są jak tonące statki. 462 00:31:46,530 --> 00:31:50,200 A nawet gorsze. To pieprzone krakeny. 463 00:31:50,993 --> 00:31:55,205 Jeśli nie popłyniesz, pociągną cię na dno. 464 00:31:56,206 --> 00:31:58,334 Zaraz będziemy mieć położenie. 465 00:31:58,417 --> 00:31:59,710 Jestem po twojej stronie. 466 00:31:59,793 --> 00:32:02,129 - Muszę kończyć. - Nie, Alex. 467 00:32:02,212 --> 00:32:03,213 Nie rozłączaj się. 468 00:32:03,297 --> 00:32:05,049 Obgadajmy to. 469 00:32:07,426 --> 00:32:08,260 Pewnie. 470 00:32:08,344 --> 00:32:10,596 Durand dopuścił się okrucieństwa, ale… 471 00:32:10,679 --> 00:32:12,348 Mówimy o dzieciach. 472 00:32:12,431 --> 00:32:13,766 Półtora kilometra. 473 00:32:13,849 --> 00:32:16,602 A twoje dzieci? Jesteś ich jedynym rodzicem. 474 00:32:16,685 --> 00:32:18,520 Nie zaczynaj. 475 00:32:18,604 --> 00:32:20,105 Co zrobią Damon i Jannie, 476 00:32:20,189 --> 00:32:22,399 jeśli coś pójdzie nie tak i już nie wrócisz? 477 00:32:22,941 --> 00:32:26,111 Wiesz, że chcę wrócić do dzieci. 478 00:32:26,195 --> 00:32:27,780 Osiemset metrów. 479 00:32:27,863 --> 00:32:29,198 Ale jeśli odpuszczę, 480 00:32:29,281 --> 00:32:33,243 jeśli pozwolę, by czyjeś dzieci były krzywdzone i ginęły… 481 00:32:33,327 --> 00:32:34,161 Mam go. 482 00:32:34,244 --> 00:32:36,580 Nie będę mógł spojrzeć swoim w oczy. 483 00:32:36,664 --> 00:32:38,457 - Tak. - Mamy agentów w pobliżu. 484 00:32:39,416 --> 00:32:41,669 Wiem. Chcę ci pomóc. 485 00:32:42,920 --> 00:32:46,507 Proszę. Jesteś na przegranej pozycji. Zdarza się najlepszym. 486 00:32:47,091 --> 00:32:50,219 Ale wciąż możemy razem dopaść Lance'a, 487 00:32:50,302 --> 00:32:51,970 a ty wrócisz do dzieci. 488 00:32:57,101 --> 00:33:00,312 Powiedz mi, co planuje Hammet. 489 00:33:01,105 --> 00:33:04,358 Możemy ustalić punkt przekazania dysku. 490 00:33:05,275 --> 00:33:06,902 Nie musisz tam być. 491 00:33:06,985 --> 00:33:08,612 Federalni są na zewnątrz. 492 00:33:13,659 --> 00:33:14,868 Zamknięte. 493 00:33:16,120 --> 00:33:18,038 Mówię, że zamknięte. 494 00:33:20,874 --> 00:33:21,834 Macie nakaz? 495 00:33:22,960 --> 00:33:25,921 Przyszliśmy do restauracji w godzinach otwarcia. 496 00:33:26,004 --> 00:33:27,506 A teraz spieprzaj. 497 00:33:29,174 --> 00:33:31,218 Właścicielka mówi, że zamknięte. 498 00:33:31,301 --> 00:33:33,220 Bez nakazu nie ma wejścia. 499 00:33:33,929 --> 00:33:35,013 Spadajcie. 500 00:33:36,140 --> 00:33:37,641 Nigdzie nie idziemy. 501 00:33:37,725 --> 00:33:38,976 Wychodzicie. 502 00:33:39,852 --> 00:33:44,022 Możemy załatwić to po dobroci albo po Sampsonowemu. 503 00:33:51,530 --> 00:33:53,407 Zabierać się stąd. 504 00:33:58,162 --> 00:34:00,080 - Na pewno? - Zamówienie gotowe. 505 00:34:14,511 --> 00:34:16,346 …staniesz się podejrzanym. 506 00:34:16,429 --> 00:34:18,389 Nie chcę, żebyś się pogrążył. 507 00:34:19,056 --> 00:34:21,101 Alex, jesteś tam? 508 00:34:22,226 --> 00:34:23,061 Alex? 509 00:34:23,771 --> 00:34:24,605 Alex? 510 00:34:25,063 --> 00:34:26,063 Nie ma go. 511 00:34:43,498 --> 00:34:45,542 Cześć, Elle. Agentka… 512 00:34:45,626 --> 00:34:47,002 Wiem, kim jesteś. 513 00:34:49,254 --> 00:34:53,050 Nie znamy się, ale tyle o tobie słyszałam, że czuję, jakbym cię znała. 514 00:34:53,592 --> 00:34:55,636 Potrzebuję pomocy. 515 00:34:55,719 --> 00:34:58,847 Prowadzę organizację charytatywną dla młodzieży. 516 00:34:58,931 --> 00:35:01,767 Jeśli nie chodzi o pizza party w domu kultury, 517 00:35:01,850 --> 00:35:04,394 - nie mogę pomóc. - Alex wciąż cię kocha. 518 00:35:07,064 --> 00:35:10,359 Ma kryzys. 519 00:35:10,442 --> 00:35:12,903 Pomyślałam, że przyjdzie do ciebie po radę, 520 00:35:12,986 --> 00:35:14,571 bo ci ufa. 521 00:35:15,239 --> 00:35:19,034 Jeśli go kochasz, przekonaj go, żeby się poddał. 522 00:35:19,117 --> 00:35:20,744 Nie wiem, gdzie on jest. 523 00:35:20,828 --> 00:35:22,454 Nie obchodzi mnie to. 524 00:35:25,374 --> 00:35:28,836 Mam nadzieję, że nie jesteś na niego zła o Ramseya. 525 00:35:28,919 --> 00:35:31,505 Czasami chcemy tak bardzo pomóc innym, 526 00:35:31,588 --> 00:35:33,507 że nas… ponosi. 527 00:35:35,634 --> 00:35:37,678 To jego ponosi, gdy chce pomóc innym. 528 00:35:38,971 --> 00:35:43,225 Z tego, co wiem, ciebie ponosi, gdy pomagasz sobie. 529 00:35:45,102 --> 00:35:46,144 Bolało. 530 00:35:46,979 --> 00:35:48,021 Ale to prawda. 531 00:35:48,105 --> 00:35:50,607 A teraz wytrzyj te krokodyle łzy. 532 00:35:53,318 --> 00:35:55,153 Mogę oskarżyć cię o współudział. 533 00:35:55,237 --> 00:35:57,990 Odbiorę twojej fundacji wszystkie pozwolenia. 534 00:35:58,073 --> 00:35:59,116 Jest i ona. 535 00:36:00,158 --> 00:36:03,078 Przebiegła, przyczajona żmija. 536 00:36:25,475 --> 00:36:26,768 Czego tu chcesz? 537 00:36:27,561 --> 00:36:31,732 - Mówili, że… - Powiedzieli, co kazałam. 538 00:36:32,274 --> 00:36:34,526 Za kogo ty mnie masz? 539 00:36:34,610 --> 00:36:37,529 Za najpodlejszą sukę, jaką w życiu poznałam. 540 00:36:43,744 --> 00:36:45,954 Zawsze myślałaś, że jesteś lepsza. 541 00:36:46,997 --> 00:36:48,206 Ja to wiedziałam. 542 00:36:49,166 --> 00:36:50,751 A ty znów to udowodniłaś. 543 00:36:51,293 --> 00:36:54,087 Wybrałaś faceta zamiast własnego syna. 544 00:36:55,339 --> 00:36:57,674 Nie muszę ci się tłumaczyć. 545 00:36:57,758 --> 00:36:59,051 Masz rację. 546 00:36:59,134 --> 00:37:00,844 Nie jesteś mi nic winna. 547 00:37:02,804 --> 00:37:06,183 Ale możesz zrobić coś dobrego dla mojego syna. 548 00:37:18,654 --> 00:37:19,655 Gdzie on jest? 549 00:37:21,490 --> 00:37:23,158 Laska, błagam. 550 00:37:23,241 --> 00:37:25,744 I tak bym ci nie powiedziała. 551 00:37:25,827 --> 00:37:28,163 Chyba cię pojebało. 552 00:37:36,880 --> 00:37:39,841 Gabriela Porras podała te osoby nie bez powodu. 553 00:37:39,925 --> 00:37:43,011 Jeśli narobimy hałasu, może uchwalą jakieś prawo. 554 00:37:44,554 --> 00:37:48,183 Pozbędziemy się kruczków prawnych, nim pojawi się kolejny Durand. 555 00:37:51,353 --> 00:37:52,646 Wiem, dokąd on jedzie. 556 00:37:53,105 --> 00:37:54,231 Zostawcie to. 557 00:37:54,314 --> 00:37:57,401 Jedziemy do senatora Ashforda, wezwijcie zespół taktyczny. 558 00:38:09,371 --> 00:38:10,872 Wyłaź z rękami w górze. 559 00:38:15,002 --> 00:38:17,713 Detektywie Cross, proszę wysiąść! 560 00:38:20,716 --> 00:38:22,968 Na ziemię. Ręce za głowę. 561 00:38:24,553 --> 00:38:25,721 O co chodzi? 562 00:38:42,654 --> 00:38:43,989 Cześć, John, to ja. 563 00:38:44,072 --> 00:38:45,365 Twój ulubiony zbieg. 564 00:38:45,449 --> 00:38:48,118 - Oddzwonili? - Tak, ktoś wisiał mi przysługę. 565 00:38:48,201 --> 00:38:50,078 I to sporą. Wprowadzę cię do budynku, 566 00:38:50,162 --> 00:38:51,705 ale potem radzisz sobie sam. 567 00:38:51,788 --> 00:38:52,831 Nie zarób kulki. 568 00:38:52,914 --> 00:38:55,834 Duża Joan chce iść z tobą wieczorem na drinka. 569 00:39:07,763 --> 00:39:09,181 Alex, stój. 570 00:39:09,765 --> 00:39:10,932 Stój! 571 00:39:21,068 --> 00:39:23,111 Przepraszam za najście, ale to pilne. 572 00:39:23,195 --> 00:39:24,112 Otwieraj! 573 00:39:24,196 --> 00:39:25,947 Który z nas ma kłopoty? 574 00:39:26,031 --> 00:39:28,075 Wiem, że nie pochwala pan czynów matki. 575 00:39:28,158 --> 00:39:29,534 Zgadza się, nie pochwalam. 576 00:39:29,618 --> 00:39:32,370 Postąpi pan właściwie, nawet jeśli zapłaci pan za to? 577 00:39:33,121 --> 00:39:34,539 Niech ktoś da mi klucz! 578 00:39:34,623 --> 00:39:38,168 Tak, ale potrzebujemy Departamentu Sprawiedliwości. 579 00:39:38,251 --> 00:39:40,837 - Miał pan się tym zająć. - Przekupił ich. 580 00:39:40,921 --> 00:39:44,132 I nie tylko. Ale pan może to zmienić. 581 00:39:44,216 --> 00:39:46,760 Tu są dowody przeciwko Durandowi i Crestbrook. 582 00:39:46,843 --> 00:39:48,553 Niewiarygodne rzeczy, 583 00:39:48,637 --> 00:39:51,348 w tym nowe informacje o zaginionych dzieciach. 584 00:39:53,725 --> 00:39:56,978 Gdy był pan dzieckiem, przekupili sędzię. 585 00:39:57,062 --> 00:39:59,189 Ilu ludzi mają w kieszeni teraz? 586 00:39:59,648 --> 00:40:00,690 No ilu? 587 00:40:01,191 --> 00:40:04,861 Pana rodzina ma dług. Pan ma dług. 588 00:40:04,945 --> 00:40:05,946 Czas go spłacić. 589 00:40:06,029 --> 00:40:08,240 Mamy klucze, z drogi. 590 00:40:09,699 --> 00:40:11,409 Ręce do góry! 591 00:40:25,549 --> 00:40:27,092 Wyprowadzić go. 592 00:40:37,978 --> 00:40:39,354 Dał coś panu? 593 00:40:40,021 --> 00:40:42,274 Nie, tylko rozmawialiśmy. 594 00:40:49,030 --> 00:40:50,532 Z ostatniej chwili. 595 00:40:50,615 --> 00:40:55,078 Odznaczony detektyw Alex Cross został aresztowany na Kapitolu. 596 00:40:55,162 --> 00:40:56,955 Nie postawiono mu jeszcze zarzutów, 597 00:40:57,038 --> 00:41:00,625 ale będziemy informować na bieżąco. 598 00:41:09,384 --> 00:41:11,178 Dziękuję za przybycie. 599 00:41:11,261 --> 00:41:15,807 Wszyscy nie mogliśmy się doczekać ogłoszenia ustawy numer 7049. 600 00:41:21,021 --> 00:41:23,523 Dotyczy ona finansowania Ziarna Dobrobytu. 601 00:41:27,694 --> 00:41:30,155 Wycofuję jednak poparcie dla tej ustawy. 602 00:41:35,243 --> 00:41:38,455 Rozwój Ziarna Dobrobytu jest efektem 603 00:41:38,538 --> 00:41:41,291 wyzysku nieletnich imigrantów. 604 00:41:42,584 --> 00:41:46,796 Chciałbym powiedzieć, że dopiero się dowiedziałem, ale to nieprawda. 605 00:41:46,880 --> 00:41:49,633 Jak większość Amerykanów wiem, że moje ubrania, 606 00:41:49,716 --> 00:41:52,928 buty i inne rzeczy są stworzone przez dzieci. 607 00:41:59,017 --> 00:42:03,438 To, co jem, jest zbierane i przetwarzane przez dzieci. 608 00:42:03,521 --> 00:42:06,358 Mimo tej świadomości odwracałem wzrok. 609 00:42:06,441 --> 00:42:09,361 Jestem współwinny tych podłych czynów. 610 00:42:10,070 --> 00:42:12,948 Ale to nie jest czyjś problem, tylko mój. 611 00:42:13,031 --> 00:42:18,328 Proceder ma miejsce nie tylko za granicą, ale także na naszej ziemi. 612 00:42:21,790 --> 00:42:25,669 Jest tu dziś z nami osoba w dużej mierze odpowiedzialna za te czyny. 613 00:42:28,338 --> 00:42:31,591 Pod farmą Lance'a Duranda zakopane są ciała. 614 00:42:34,803 --> 00:42:38,348 Ciała dzieci, które zginęły w strasznych wypadkach 615 00:42:38,431 --> 00:42:40,850 podczas pracy w Crestbrook Industries. 616 00:42:40,934 --> 00:42:45,313 Ciała dzieci zamordowanych z rozkazu Lance'a Duranda. 617 00:42:45,397 --> 00:42:49,651 Te oskarżenia są nieprawdziwe. Nie będę tego tolerować. 618 00:42:49,734 --> 00:42:52,195 Pan Durand uważa, że nielegalnych imigrantów 619 00:42:52,279 --> 00:42:54,698 można się łatwo pozbyć. 620 00:42:54,781 --> 00:42:56,408 Że nikt o nich nie pamięta. 621 00:42:56,992 --> 00:42:58,159 My będziemy pamiętać. 622 00:42:59,244 --> 00:43:02,831 To może być cmentarzysko rdzennych Amerykanów. 623 00:43:02,914 --> 00:43:05,792 Siedmioro dzieci zostało już zidentyfikowanych. 624 00:43:07,335 --> 00:43:09,337 Sebastian Juan Gonzalez… 625 00:43:09,421 --> 00:43:10,880 Dokąd to? 626 00:43:10,964 --> 00:43:14,592 Odwróć się i patrz, inaczej skopię ci tyłek przed kamerami. 627 00:43:14,676 --> 00:43:16,177 To nie jest żart. 628 00:43:16,261 --> 00:43:20,015 …Isabella Flores Jimenez. Camila Margarita Cruz. 629 00:43:21,057 --> 00:43:23,184 Mateo Raul Hernandez. 630 00:43:23,685 --> 00:43:26,146 Ricardo Luis Rivera. 631 00:43:27,355 --> 00:43:29,566 Santiago Cabral Garcia. 632 00:43:31,359 --> 00:43:33,778 Miał 11 lat, kiedy zaginął. 633 00:43:38,241 --> 00:43:41,494 Dziś przedstawię nową ustawę. 634 00:43:42,412 --> 00:43:45,582 Zbyt długo prezesi firm zasłaniali się prawem, 635 00:43:45,665 --> 00:43:48,877 które zwalniało ich z odpowiedzialności za działania firmy. 636 00:43:48,960 --> 00:43:50,086 Koniec. 637 00:43:50,503 --> 00:43:55,425 Z dwupartyjnym poparciem przedstawiam projekt ustawy o odpowiedzialności firm. 638 00:43:55,508 --> 00:43:59,012 Na mocy ustawy każdy prezes będzie odpowiadał 639 00:43:59,095 --> 00:44:01,556 za zbrodnie jego przedsiębiorstwa. 640 00:44:03,683 --> 00:44:05,977 Lance Durand odpowie za swoje zbrodnie. 641 00:44:07,270 --> 00:44:10,065 Dzięki tej ustawie będzie pierwszym z wielu. 642 00:44:10,148 --> 00:44:12,567 - Senatorze, o jakich… - Jeszcze jedno. 643 00:44:12,650 --> 00:44:16,071 Chcę podziękować genialnym agentom FBI 644 00:44:16,154 --> 00:44:20,700 i śledczym z wydziału policji w Waszyngtonie, 645 00:44:20,784 --> 00:44:22,869 a zwłaszcza Aleksowi Crossowi. 646 00:44:24,662 --> 00:44:28,750 Dzięki ich ciężkiej pracy te zbrodnie ujrzały światło dzienne. 647 00:44:34,297 --> 00:44:38,385 Gdy żołnierze zdali sobie sprawę, że piosenka Xóchitl działa, 648 00:44:38,468 --> 00:44:42,972 zaciągnęli ją do krateru i wepchnęli do środka. 649 00:44:43,056 --> 00:44:47,394 Lecz ona śpiewała dalej z dna krateru. 650 00:44:47,477 --> 00:44:50,647 Przerażony dowódca najeźdźców 651 00:44:50,730 --> 00:44:56,403 rozkazał żołnierzom zasypać krater ziemią, by uciszyć Xóchitl. 652 00:44:56,486 --> 00:44:58,071 Choć wykonali polecenie, 653 00:44:58,154 --> 00:45:02,534 jej głos wciąż rozbrzmiewał w ich uszach. 654 00:46:48,389 --> 00:46:49,974 Blanca! 655 00:46:50,058 --> 00:46:52,769 Przyszłaś! Wiedziałem, że przyjdziesz! 656 00:47:07,283 --> 00:47:10,453 Nadal uważam, że podjęłam dobrą decyzję. 657 00:47:11,162 --> 00:47:14,666 Wiem, że cię zraniłam, zachowując to w tajemnicy. 658 00:47:14,749 --> 00:47:16,918 I za to przepraszam. 659 00:47:18,545 --> 00:47:24,259 Nigdy nie chciałam, by moje dzieci cierpiały, zwłaszcza przeze mnie. 660 00:47:28,555 --> 00:47:29,389 Ja… 661 00:47:32,475 --> 00:47:34,477 Mam coś dla ciebie. 662 00:47:35,937 --> 00:47:40,858 To może zaboleć, a może nie. Nie wiem. 663 00:47:46,155 --> 00:47:50,243 ED FETTES WASZYNGTON 664 00:47:53,997 --> 00:47:55,123 „Ed Fettes”? 665 00:47:56,958 --> 00:47:58,626 Twój ojciec. 666 00:48:03,214 --> 00:48:04,716 Chce cię poznać. 667 00:48:28,239 --> 00:48:30,408 Już dobrze, skarbie. 668 00:49:20,291 --> 00:49:23,294 Chcesz pogadać o tym, co jutro zrobisz? 669 00:49:25,672 --> 00:49:28,257 Jak to mówią w sądzie, Two-John. 670 00:49:28,341 --> 00:49:30,426 „Res ipsa loquitur”. 671 00:49:34,889 --> 00:49:36,432 I co to niby znaczy? 672 00:49:41,270 --> 00:49:43,398 „Rzecz mówi sama za siebie”. 673 00:50:09,215 --> 00:50:10,216 Hej, Cross. 674 00:50:10,717 --> 00:50:13,678 Słyszałem, że ścigało cię FBI. 675 00:50:13,761 --> 00:50:15,096 Mustang cały? 676 00:50:15,179 --> 00:50:16,681 Nawet nie ma rysy. 677 00:50:18,307 --> 00:50:21,477 Stary, zrób zrzutkę na nowy sprzęt. 678 00:50:21,561 --> 00:50:23,521 Racja. Daję pierwsze pięć dych. 679 00:50:26,774 --> 00:50:29,902 Masz chwilę? Mam ciekawy trop w sprawie tajemniczej broni. 680 00:50:29,986 --> 00:50:32,113 No weź. Mówiłem o tym Kayli już dawno. 681 00:50:32,196 --> 00:50:35,158 Dzięki, że wprowadziłaś Nanę Mamę do LaDonny. 682 00:50:35,241 --> 00:50:36,451 Trzeba sobie pomagać. 683 00:50:36,826 --> 00:50:38,453 Jando, w końcu. 684 00:50:38,870 --> 00:50:41,247 Jeszcze chwila, a sam byś trafił na stół. 685 00:50:42,457 --> 00:50:47,170 CODZIENNIE ZAPIEPRZAM 686 00:50:48,337 --> 00:50:51,215 Audytor miejski prosi o dokumenty dotyczące nadgodzin. 687 00:50:51,299 --> 00:50:52,425 Zostały wysłane? 688 00:50:52,967 --> 00:50:56,763 To czemu zawracają mi gitarę? Nieważne, oddzwonię. 689 00:50:57,805 --> 00:51:00,433 Patrz, kto przyszedł. Nasz bohater. 690 00:51:00,516 --> 00:51:01,726 Cross. 691 00:51:02,810 --> 00:51:04,395 Pogadajmy o wyróżnieniu. 692 00:51:04,479 --> 00:51:08,566 Myślę o konferencji prasowej i gustownym medalu. 693 00:51:08,649 --> 00:51:09,776 Chcesz gabinet? 694 00:51:09,859 --> 00:51:11,944 Mogę ci nawet oddać stanowisko. 695 00:51:29,962 --> 00:51:34,592 To jakaś ukryta kamera? 696 00:51:35,468 --> 00:51:36,427 Nie. 697 00:51:37,678 --> 00:51:38,805 Daj spokój. 698 00:51:39,931 --> 00:51:41,390 Wiem, że ci ciężko… 699 00:51:41,474 --> 00:51:44,101 Tak to bywa, gdy wykopuje się szczątki dzieci. 700 00:51:44,185 --> 00:51:47,438 To dla nich robimy to, co robimy. 701 00:51:48,022 --> 00:51:49,482 Dopadłeś Duranda. 702 00:51:49,565 --> 00:51:51,692 Zmieniłeś prawo. 703 00:51:52,568 --> 00:51:55,947 Dałeś odpowiedzi wielu rodzinom w żałobie. 704 00:51:56,823 --> 00:52:00,284 Nie sądziłam, że nie potrafisz przyjąć zwycięstwa. 705 00:52:00,785 --> 00:52:04,705 Wygrałem tylko dlatego, że znalazłem kilku uczciwych współpracowników. 706 00:52:04,789 --> 00:52:08,709 Uczciwych ludzi, którzy sprzeciwili się federalnym. 707 00:52:09,210 --> 00:52:13,339 A także prawodawcom, inspektorom, glinom, sędziom i wspólnikom, 708 00:52:13,422 --> 00:52:17,552 którzy od lat wiedzieli o zbrodniach Duranda i przymykali oko. 709 00:52:19,136 --> 00:52:22,765 Nie potrafię być częścią systemu, 710 00:52:22,849 --> 00:52:26,185 w którym tak wielu ludzi odwraca wzrok. 711 00:52:33,484 --> 00:52:39,448 Powiedziałaś mi kiedyś, żebym sam zdefiniował, co znaczy być bohaterem. 712 00:52:41,909 --> 00:52:43,703 To nie jest to. 713 00:52:44,704 --> 00:52:45,872 Nie dla mnie. 714 00:52:49,083 --> 00:52:51,252 I to chyba od dłuższego czasu. 715 00:54:45,449 --> 00:54:47,451 Napisy: Maria Plicner 716 00:54:47,535 --> 00:54:49,537 Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem Maciej Kowalski