1 00:00:16,516 --> 00:00:19,936 MIESIĄC WCZEŚNIEJ 2 00:00:29,862 --> 00:00:33,199 Ads mogła wymyślić coś innego 3 00:00:33,282 --> 00:00:35,326 niż szkalowanie Waller w telewizji. 4 00:00:35,409 --> 00:00:37,411 - Chciała pomóc. - Wiem. 5 00:00:37,495 --> 00:00:39,080 Co robisz? 6 00:00:39,664 --> 00:00:40,665 Sztukę. 7 00:00:42,083 --> 00:00:44,043 Nie wiedziałem, że jesteś artystką. 8 00:00:44,127 --> 00:00:45,962 Do tej pory nie byłam. 9 00:00:46,045 --> 00:00:47,463 - Ale wiesz... - Co to? 10 00:00:48,840 --> 00:00:50,091 To ty. 11 00:00:50,842 --> 00:00:52,510 Kwadrat i dwie kropki. 12 00:00:53,219 --> 00:00:55,346 Tak właśnie wyglądasz. 13 00:00:56,139 --> 00:00:57,056 To głupie. 14 00:01:00,518 --> 00:01:02,937 - Znasz ten kawałek? - A jak sądzisz? 15 00:01:04,021 --> 00:01:05,523 Przepraszam, zapomniałem. 16 00:01:05,606 --> 00:01:08,484 Byłaś zbyt zajęta budową broni, 17 00:01:08,568 --> 00:01:10,027 gdy inni słuchali radia. 18 00:01:10,111 --> 00:01:12,363 W 1999 roku ten kawałek 19 00:01:12,446 --> 00:01:14,907 wypuściła szwedzka grupa Hardcore Superstar 20 00:01:15,408 --> 00:01:17,535 i zrewolucjonizowała tandetny rock. 21 00:01:17,618 --> 00:01:19,162 Tandetny rock? 22 00:01:19,245 --> 00:01:22,498 Grałby to Mozart, gdyby żył w naszych czasach. 23 00:01:22,582 --> 00:01:23,583 Jasne. 24 00:01:23,666 --> 00:01:27,461 Może ty też chcesz... 25 00:01:27,545 --> 00:01:28,379 Boże. 26 00:01:28,462 --> 00:01:29,797 Może... 27 00:01:29,881 --> 00:01:30,798 O mój Boże. 28 00:01:30,882 --> 00:01:35,303 Bo to nie ja chcę cię odesłać 29 00:01:39,307 --> 00:01:42,268 Kiedyś będziesz kimś wyjątkowym 30 00:01:43,686 --> 00:01:44,520 Boże. 31 00:01:44,604 --> 00:01:46,606 Miejsca, w których byłem 32 00:01:46,689 --> 00:01:49,066 Miejsca, które widziałem 33 00:01:50,067 --> 00:01:53,070 Przeszkadza ci, że jesteś dla kogoś wyjątkowa? 34 00:01:53,154 --> 00:01:55,489 Dla nikogo nie jestem wyjątkowa. 35 00:01:55,573 --> 00:01:56,407 Jesteś. 36 00:01:57,033 --> 00:01:58,034 Zamknij się. 37 00:02:00,494 --> 00:02:01,412 Powaga. 38 00:02:02,413 --> 00:02:03,915 Nie chcę być wyjątkowa. 39 00:02:03,998 --> 00:02:07,001 Chcę odzyskać pracę, ale Ads wszystko zepsuła. 40 00:02:07,627 --> 00:02:11,839 Ty jesteś wyjątkowy, bo masz kwadratowy łeb. 41 00:02:12,590 --> 00:02:13,716 Zabolało. 42 00:02:14,926 --> 00:02:15,927 - Dzięki. - Drinki. 43 00:02:16,761 --> 00:02:17,803 Dzięki, Maeve. 44 00:02:17,887 --> 00:02:19,597 Co to jest? 45 00:02:19,680 --> 00:02:21,849 Nie chcę ciągle wołać Maeve. 46 00:02:23,559 --> 00:02:25,645 - Jezu. - Może być? 47 00:02:27,480 --> 00:02:28,606 No to lecimy. 48 00:02:31,776 --> 00:02:33,236 Za Maeve! 49 00:02:45,748 --> 00:02:47,750 Zdrówko! 50 00:02:51,921 --> 00:02:54,590 Przytulaski! 51 00:02:54,674 --> 00:02:55,925 WITAMY 52 00:02:59,679 --> 00:03:01,681 Ja pierdolę. Ale lala. 53 00:03:02,890 --> 00:03:04,809 Mówiłeś coś, buraku? 54 00:03:04,892 --> 00:03:06,435 To miał być komplement. 55 00:03:06,519 --> 00:03:08,813 Pierdol się, chuju piegowany. 56 00:03:08,896 --> 00:03:12,233 Mam piegi po mamie i jestem z nich dumny. 57 00:03:12,316 --> 00:03:14,443 Twoja matka to stara kurwa. 58 00:03:14,527 --> 00:03:16,320 O co ci chodzi? 59 00:03:16,404 --> 00:03:17,780 Spokojnie, wyluzuj. 60 00:03:17,863 --> 00:03:19,407 Jest git. 61 00:03:19,490 --> 00:03:20,366 Jasne. 62 00:03:21,200 --> 00:03:22,034 Przepraszam. 63 00:03:22,118 --> 00:03:23,327 - Nie chciałem. - Dobrze. 64 00:03:23,411 --> 00:03:26,163 Zamknij się i właź do środka. 65 00:03:27,164 --> 00:03:28,082 Dobrze. 66 00:03:29,000 --> 00:03:30,084 Miłej nocy. 67 00:03:31,294 --> 00:03:33,129 Będziesz mnie bronił? 68 00:03:33,212 --> 00:03:34,797 Bronię jego. 69 00:03:36,090 --> 00:03:36,924 Daj spokój. 70 00:03:37,425 --> 00:03:39,176 Dobrze się bawimy, nie? 71 00:03:40,344 --> 00:03:42,346 Zobacz ten księżyc i gwiazdy. 72 00:03:42,847 --> 00:03:45,474 Warto gnoić jakiegoś dupka? 73 00:03:46,809 --> 00:03:49,437 Którego mama kazała mu być 74 00:03:50,271 --> 00:03:52,523 dumnym z piegów. 75 00:03:54,025 --> 00:03:55,276 To było... 76 00:03:55,359 --> 00:03:56,193 Dziwne. 77 00:03:56,277 --> 00:03:57,945 - Tak. - Bardzo. 78 00:03:58,029 --> 00:03:59,572 - Dobra. - Tak? 79 00:03:59,655 --> 00:04:00,906 Jasne. 80 00:04:01,741 --> 00:04:03,159 Dobrze. 81 00:04:03,242 --> 00:04:04,243 Jezu. 82 00:04:06,662 --> 00:04:09,165 Chyba byłem świadkiem cudu. 83 00:04:10,583 --> 00:04:11,876 Nie przyzwyczajaj się. 84 00:04:22,094 --> 00:04:26,307 Możesz być dla niego milszy. 85 00:04:27,224 --> 00:04:28,225 Ja? 86 00:04:28,309 --> 00:04:30,311 - Tak. - A ty jesteś miła? 87 00:04:31,020 --> 00:04:34,315 Nie, ale Adrian ma mnie w dupie. 88 00:04:34,398 --> 00:04:36,108 Jego świat kręci się wokół ciebie. 89 00:04:36,192 --> 00:04:37,026 Dziwne. 90 00:04:37,985 --> 00:04:39,195 Owszem. 91 00:04:41,155 --> 00:04:43,991 Pytam tylko dlatego, że się najebałam, 92 00:04:45,159 --> 00:04:46,994 ale to też trochę słodkie. 93 00:04:48,204 --> 00:04:49,205 On cię kocha? 94 00:04:49,789 --> 00:04:50,623 Nie. 95 00:04:51,665 --> 00:04:53,918 Miał złe relacje ze starszym bratem. 96 00:04:54,001 --> 00:04:55,169 Rekompensuje sobie. 97 00:05:01,342 --> 00:05:02,176 Co? 98 00:05:08,015 --> 00:05:10,142 Niechętnie przyznaję, że miałeś rację. 99 00:05:11,936 --> 00:05:13,270 Cieszę się, że wyszliśmy. 100 00:05:14,605 --> 00:05:16,440 Nigdy tu nie byłam. 101 00:05:17,316 --> 00:05:19,318 Najładniejsze miejsce... W mordę. 102 00:05:19,402 --> 00:05:21,529 - Co? - Boże. 103 00:05:21,612 --> 00:05:23,114 - Co? - Idziemy. 104 00:05:23,197 --> 00:05:25,699 - Żartujesz sobie? - Proszę. 105 00:05:26,200 --> 00:05:27,118 - Nie. - Proszę. 106 00:05:27,201 --> 00:05:28,869 - To świetny zespół. - Nie! 107 00:05:28,953 --> 00:05:29,870 - Nie. - No weź. 108 00:05:29,954 --> 00:05:31,705 - Kilka piosenek. - Nie cierpię łodzi! 109 00:05:31,789 --> 00:05:32,790 - Chodź. - Nie. 110 00:05:33,833 --> 00:05:39,380 KONCERT NA ŁODZI: NELSON 111 00:07:04,256 --> 00:07:06,258 {\an8}NA PODSTAWIE POSTACI Z DC 112 00:07:22,399 --> 00:07:27,071 ROZDZIAŁ 8: PEŁNY NELSON 113 00:07:43,504 --> 00:07:45,339 Lista osób, które chcą cię odwiedzić. 114 00:07:45,839 --> 00:07:46,840 Zgadzasz się? 115 00:07:53,973 --> 00:07:55,558 Nie chcę nikogo widzieć. 116 00:07:56,267 --> 00:07:57,101 Dlaczego? 117 00:07:57,768 --> 00:07:59,520 Naprawdę cię to interesuje? 118 00:08:00,271 --> 00:08:03,857 Więźniowie zwykle nie odmawiają wizyt. 119 00:08:04,441 --> 00:08:06,819 Jestem jak anioł śmierci. 120 00:08:06,902 --> 00:08:08,028 Może dlatego. 121 00:08:09,738 --> 00:08:11,282 Anioł śmierci? 122 00:08:13,033 --> 00:08:14,034 Dobra. 123 00:08:14,118 --> 00:08:16,870 Mamy tu anioła śmierci. 124 00:08:32,803 --> 00:08:34,513 Drzwi 28 zamknięte. 125 00:08:35,973 --> 00:08:37,391 Drzwi 4 zamknięte. 126 00:08:38,642 --> 00:08:41,854 Regał z bronią. Robię zdjęcia. 127 00:08:43,022 --> 00:08:45,566 Nieźle pojebane. 128 00:08:49,612 --> 00:08:50,529 Tak. 129 00:08:51,655 --> 00:08:53,407 Czego Flag tutaj szuka? 130 00:08:53,991 --> 00:08:55,200 Nie wiem, nie mówił. 131 00:09:08,130 --> 00:09:09,423 Wszystko stabilne? 132 00:09:10,466 --> 00:09:11,467 Chyba tak. 133 00:09:12,926 --> 00:09:15,596 Ta technologia przewyższa naszą. 134 00:09:15,679 --> 00:09:16,930 - Obłęd. - Tak. 135 00:09:18,098 --> 00:09:20,726 Na pewno znajdziemy to, czego szukamy. 136 00:09:21,393 --> 00:09:23,896 I wtedy ziszczą się nasze plany. 137 00:09:24,980 --> 00:09:26,482 Jak sytuacja, Economos? 138 00:09:26,565 --> 00:09:27,650 Jest żadna. 139 00:09:28,484 --> 00:09:31,195 Jak tylko wchodzą do środka, 140 00:09:31,278 --> 00:09:35,032 zanika kontakt głosowy i sygnał GPS. 141 00:09:35,115 --> 00:09:37,159 To bardzo niebezpieczne. 142 00:09:37,242 --> 00:09:39,411 Twoje podejście jest niebezpieczne. 143 00:09:40,579 --> 00:09:41,997 Twój facet to chuj. 144 00:09:42,748 --> 00:09:43,999 To nie mój facet. 145 00:09:44,917 --> 00:09:46,168 Nie? 146 00:10:12,945 --> 00:10:14,405 Drzwi 21 zamknięte. 147 00:10:14,488 --> 00:10:17,449 Striptizerka nie była zbyt śliczna. 148 00:10:17,533 --> 00:10:19,243 Czaisz, blondi? 149 00:10:19,326 --> 00:10:22,538 Wyglądała jak jakiś spierdolony bezdomny kot. 150 00:10:23,288 --> 00:10:25,749 Ale on był najebany jak szpadel. 151 00:10:25,833 --> 00:10:28,001 Możesz się zamknąć? 152 00:10:28,085 --> 00:10:31,463 Siedzi na brzegu sceny i wpatruje się w tego potwora 153 00:10:31,547 --> 00:10:34,383 jak sroka w gnat, 154 00:10:34,466 --> 00:10:37,302 mało gały mu nie wypadną. 155 00:10:37,386 --> 00:10:39,888 Wiesz, że to się nagrywa? 156 00:10:39,972 --> 00:10:41,348 To świetnie. 157 00:10:41,432 --> 00:10:42,891 Blondyna posłucha teraz, 158 00:10:42,975 --> 00:10:44,977 a reszta potem. 159 00:10:45,060 --> 00:10:46,311 Szczególnie kadry. 160 00:10:46,395 --> 00:10:48,147 I ona go zauważyła. 161 00:10:48,230 --> 00:10:51,233 Zawsze zwęszą łatwą kasę. 162 00:10:51,316 --> 00:10:54,820 Zaczyna się do niego skradać, 163 00:10:54,903 --> 00:10:56,447 a potem łapie go za głowę 164 00:10:56,530 --> 00:11:00,743 i wsadza ją sobie między te dwa ogromne, sterczące cyce. 165 00:11:01,326 --> 00:11:03,662 A on wciska się głębiej. 166 00:11:05,205 --> 00:11:07,166 Powiedz mu, żeby się zamknął. 167 00:11:07,249 --> 00:11:09,209 Ciekawi mnie, jak to się skończy. 168 00:11:09,293 --> 00:11:11,253 - Boże. - Zaczął jęczeć. 169 00:11:11,336 --> 00:11:12,171 Bardzo głośno. 170 00:11:13,797 --> 00:11:16,633 Jakby się spuścił w gacie. 171 00:11:16,717 --> 00:11:19,678 I nagle cisza, a po chwili 172 00:11:21,263 --> 00:11:23,932 obrzyguje cycki laski, 173 00:11:24,016 --> 00:11:26,602 całą scenę i kasę. 174 00:11:26,685 --> 00:11:29,813 Już nie jestem ciekawa. 175 00:11:29,897 --> 00:11:32,065 Po chuj to wszystkim opowiadasz? 176 00:11:32,149 --> 00:11:33,650 On to chuj, Kline. 177 00:11:33,734 --> 00:11:35,360 Ale ty obrzygałeś striptizerkę. 178 00:11:35,444 --> 00:11:37,738 Ktoś mnie czymś naćpał. 179 00:11:39,031 --> 00:11:41,116 Drzwi 22! 180 00:11:43,702 --> 00:11:44,536 Generale. 181 00:11:45,120 --> 00:11:48,791 Notatki Lexa z wczoraj. 182 00:11:48,874 --> 00:11:50,292 Świetnie. Dzięki, Otis. 183 00:11:51,210 --> 00:11:52,211 Wszystko dobrze? 184 00:11:52,294 --> 00:11:53,295 Tak. 185 00:11:56,465 --> 00:11:57,466 Kurde. 186 00:11:59,384 --> 00:12:00,803 Drzwi 22 otwarte. 187 00:12:03,388 --> 00:12:04,973 Drzwi 22 są otwarte! 188 00:12:05,682 --> 00:12:06,517 Dobrze! 189 00:12:26,829 --> 00:12:29,998 Wchodzimy. Wstrzymać badanie innych drzwi. 190 00:12:59,278 --> 00:13:01,655 Temperatura – dziesięć stopni Celsjusza. 191 00:13:03,240 --> 00:13:05,409 Wilgotność – 79%. 192 00:13:05,492 --> 00:13:07,494 Grawitacja podobna do ziemskiej. 193 00:13:14,626 --> 00:13:15,586 Co to? 194 00:13:29,224 --> 00:13:30,142 Odwrót! 195 00:13:43,822 --> 00:13:45,824 Wyciągnijcie nas! 196 00:13:45,908 --> 00:13:47,242 Ciągnij! 197 00:13:47,326 --> 00:13:48,619 Szybko! 198 00:13:49,119 --> 00:13:50,245 Ciągnąć, kurwa! 199 00:13:58,921 --> 00:14:00,297 Jazda! 200 00:14:10,933 --> 00:14:12,976 To jakiś, kurwa, żart? 201 00:14:14,728 --> 00:14:16,438 Otwieraj! 202 00:15:20,168 --> 00:15:21,169 Kurwa! 203 00:15:32,347 --> 00:15:33,890 Ja pierdolę! 204 00:15:33,974 --> 00:15:35,934 - Ki chuj? - Co to było? 205 00:15:36,018 --> 00:15:37,269 On nie żyje. 206 00:15:37,352 --> 00:15:40,355 Jakieś jebane stwory zjadły mu twarz. 207 00:15:44,109 --> 00:15:45,861 Dokąd wy nas wysyłacie? 208 00:15:50,741 --> 00:15:54,870 Myślałem, że mamy zapobiec katastrofie, 209 00:15:55,620 --> 00:15:58,457 ale zaraz sami jakąś wywołamy. 210 00:15:59,082 --> 00:16:01,710 Wchodzimy na ślepo do światów, 211 00:16:01,793 --> 00:16:04,129 gdzie technologia i fizyka 212 00:16:04,212 --> 00:16:08,175 są zupełnie inne niż nasze. 213 00:16:08,717 --> 00:16:10,594 A pieprzony Flag 214 00:16:11,428 --> 00:16:15,640 wszystko konsultuje ze swoim nowym chłoptasiem, Lexem Luthorem. 215 00:16:15,724 --> 00:16:17,350 - Wiedziałaś? - Tak. 216 00:16:18,351 --> 00:16:20,604 Połowa pracowników w agencji 217 00:16:20,687 --> 00:16:21,688 to ludzie Luthora. 218 00:16:21,772 --> 00:16:22,773 Wiem. 219 00:16:22,856 --> 00:16:26,109 Dziwak Happersen, cipa McCoy 220 00:16:26,193 --> 00:16:28,403 i jebany Otis. 221 00:16:28,487 --> 00:16:29,738 Otis jest spoko. 222 00:16:30,238 --> 00:16:31,073 No nie wiem. 223 00:16:31,156 --> 00:16:33,283 Czego my w ogóle szukamy? 224 00:16:33,366 --> 00:16:35,952 Przecież mówili, 225 00:16:36,703 --> 00:16:40,373 że miejsca, gdzie można oddychać i normalnie żyć. 226 00:16:40,457 --> 00:16:42,292 - Tak. - Niezamieszkałego. 227 00:16:42,375 --> 00:16:44,419 Tak, ale po co? 228 00:16:44,503 --> 00:16:45,337 Nie wiem. 229 00:16:45,420 --> 00:16:47,297 Rząd pewnie chce zarobić, 230 00:16:47,380 --> 00:16:49,883 bo na razie wydają miliony dolarów. 231 00:16:50,801 --> 00:16:52,594 Flag dostał taki budżet? 232 00:16:52,677 --> 00:16:55,680 Zatwierdził to sekretarz obrony. 233 00:16:56,556 --> 00:16:58,558 Nie wiem, o co im chodzi. 234 00:16:58,642 --> 00:17:00,644 Może kwestie środowiska? 235 00:17:01,436 --> 00:17:04,022 Zasoby? Miejsce do zasiedlenia? 236 00:17:06,650 --> 00:17:07,651 Co? 237 00:17:07,734 --> 00:17:12,322 Kiedy agencja robiła cokolwiek dobrego dla ludzi? 238 00:17:20,622 --> 00:17:22,290 Tutaj jest. 239 00:17:24,417 --> 00:17:26,920 Ma doła, odkąd Peacemaker trafił do pierdla. 240 00:17:27,003 --> 00:17:28,130 Ciągle się ukrywa. 241 00:17:28,213 --> 00:17:30,549 Chris nie chciał, żebyś go odwiedzał? 242 00:17:30,632 --> 00:17:31,633 Nie. A ty jak? 243 00:17:33,051 --> 00:17:35,804 To spotkanie z bratem 244 00:17:35,887 --> 00:17:38,515 doszczętnie go załamało. 245 00:17:38,598 --> 00:17:40,267 Dokąd idziesz? 246 00:17:40,934 --> 00:17:44,229 Po żarcie, żeby wyciągnąć Orzełka. 247 00:17:44,312 --> 00:17:46,314 To nie jest zdrowe. 248 00:17:47,649 --> 00:17:50,068 Adrian, jesteś tam? 249 00:17:50,152 --> 00:17:53,155 Jezu, mamo! Odwal się! 250 00:17:53,238 --> 00:17:56,241 Mówiłem ci, daj mi spokój. 251 00:17:56,867 --> 00:17:59,870 Przyszła twoja przyjaciółka. 252 00:17:59,953 --> 00:18:01,371 Przyjaciółka? 253 00:18:01,454 --> 00:18:03,957 Że niby, kurwa, kto? 254 00:18:04,791 --> 00:18:06,585 Nazywa się Lee. 255 00:18:07,043 --> 00:18:08,044 Lee? 256 00:18:12,299 --> 00:18:14,092 WSTĘP WZBRONIONY 257 00:18:15,468 --> 00:18:18,388 Nazywa się Ads albo Adebayo. 258 00:18:18,471 --> 00:18:20,932 Nie możesz zapamiętać? 259 00:18:21,016 --> 00:18:22,225 Przepraszam. 260 00:18:22,809 --> 00:18:23,810 Przepraszam, Ads. 261 00:18:24,186 --> 00:18:25,395 Nie szkodzi. 262 00:18:25,478 --> 00:18:28,064 Możesz nazywać mnie Lee, tak jak moja żona. 263 00:18:28,148 --> 00:18:30,483 Jak zrobisz jej minetę, 264 00:18:30,567 --> 00:18:31,902 możesz nazywać ją Lee. 265 00:18:37,824 --> 00:18:40,160 Wyobraziłem sobie, jak to robicie. 266 00:18:41,203 --> 00:18:44,414 Okropnie traktujesz swoją mamę. 267 00:18:45,040 --> 00:18:46,041 I dobrze. 268 00:18:46,791 --> 00:18:47,792 Wszystko okej? 269 00:18:48,293 --> 00:18:50,754 Zaliczam poziomy Princess Peach. 270 00:18:50,837 --> 00:18:52,839 To niełatwe, bo gram dziewczyną. 271 00:18:53,340 --> 00:18:56,176 Możemy pogadać? 272 00:18:59,095 --> 00:19:00,096 Dobra. 273 00:19:00,847 --> 00:19:02,265 Musimy pomóc Chrisowi. 274 00:19:02,349 --> 00:19:03,850 Załamał się. 275 00:19:03,934 --> 00:19:05,560 On się nie załamuje. 276 00:19:05,644 --> 00:19:07,854 To część większego planu. 277 00:19:07,938 --> 00:19:10,190 Nic nie mów. 278 00:19:10,273 --> 00:19:11,942 Musimy wpłacić kaucję. 279 00:19:12,025 --> 00:19:14,903 Za trzy miesiące rozprawa, potrzebuje prawnika. 280 00:19:14,986 --> 00:19:16,029 Już ma prawnika. 281 00:19:16,112 --> 00:19:18,073 Nazywa się Jeff, pachnie miętową wódą 282 00:19:18,156 --> 00:19:19,699 i talkiem. 283 00:19:19,783 --> 00:19:21,284 To adwokat z urzędu 284 00:19:21,368 --> 00:19:24,579 i sam ma poważne problemy. 285 00:19:25,330 --> 00:19:29,709 Potrzebujemy tej kasy na prawdziwego prawnika. 286 00:19:29,793 --> 00:19:31,336 To nielegalna kasa. 287 00:19:31,419 --> 00:19:32,254 Nielegalna. 288 00:19:32,337 --> 00:19:35,548 Zabrałem ją handlarzom dragów, gangsterom i porywaczom. 289 00:19:35,632 --> 00:19:39,302 Była nielegalna. Teraz to po prostu kasa. 290 00:19:39,386 --> 00:19:41,179 I leży odłogiem. 291 00:19:41,263 --> 00:19:45,475 Będziemy przeklęci do piątego pokolenia. 292 00:19:45,558 --> 00:19:46,685 Nieprawda. 293 00:19:46,768 --> 00:19:49,229 Trzeba mu zorganizować ucieczkę z więzienia. 294 00:19:49,312 --> 00:19:50,897 Nie ma mowy. 295 00:19:50,981 --> 00:19:53,066 Albo zagrozić rodzinie sędziego. 296 00:19:54,526 --> 00:19:58,238 I ty się uważasz za dobrego? 297 00:19:58,905 --> 00:19:59,739 Jak najbardziej. 298 00:19:59,823 --> 00:20:01,032 Nie będziemy... 299 00:20:01,116 --> 00:20:03,702 Zatem zostaje ucieczka. 300 00:20:03,785 --> 00:20:05,412 Nie! Kurwa. 301 00:20:11,584 --> 00:20:12,419 Adrian. 302 00:20:13,753 --> 00:20:17,549 Jestem po prostu zawiedziona. 303 00:20:18,258 --> 00:20:19,092 Dlaczego? 304 00:20:19,175 --> 00:20:21,845 Bo jestem lepszą kumpelą Chrisa niż ty. 305 00:20:21,928 --> 00:20:22,804 Co? 306 00:20:22,887 --> 00:20:24,973 Chyba cię pojebało. 307 00:20:25,056 --> 00:20:27,142 - Ale brednie. - Możesz sobie gadać, 308 00:20:27,225 --> 00:20:29,686 ale ja jestem gotowa przyjąć to przekleństwo, 309 00:20:29,769 --> 00:20:31,146 by mu pomóc, a ty nie. 310 00:20:33,815 --> 00:20:34,691 To śmieszne. 311 00:20:34,774 --> 00:20:35,775 Boki zrywać. 312 00:20:35,859 --> 00:20:37,819 Jestem gotów, 313 00:20:37,902 --> 00:20:39,863 ale wolę zabić rodzinę sędziego. 314 00:20:40,447 --> 00:20:43,450 Przeceniłam siłę waszej przyjaźni. 315 00:20:52,000 --> 00:20:52,959 Adrian... 316 00:20:54,002 --> 00:20:57,213 Z czegoś złego może powstać coś dobrego. 317 00:21:02,886 --> 00:21:03,720 Dobra. 318 00:21:07,974 --> 00:21:10,352 Przy okazji, zapytaj mnie o manty. 319 00:21:10,435 --> 00:21:11,644 Nie. 320 00:21:11,728 --> 00:21:13,146 Manta to „kocyk” po hiszpańsku. 321 00:21:13,229 --> 00:21:14,898 Nie interesuje mnie to. 322 00:21:14,981 --> 00:21:15,815 To głupie. 323 00:21:15,899 --> 00:21:17,859 To cudowne, niewinne stworzenia. 324 00:21:18,610 --> 00:21:19,611 Zwykle płaskie. 325 00:21:20,403 --> 00:21:21,821 Wiesz, kto jest cudowny? 326 00:21:21,905 --> 00:21:23,907 Twoja matka. Traktuj ją lepiej. 327 00:21:24,783 --> 00:21:25,784 Pierdolę ją. 328 00:21:26,576 --> 00:21:27,410 Poważnie? 329 00:21:27,494 --> 00:21:28,745 Aniele śmierci. 330 00:21:29,329 --> 00:21:30,580 Jesteś wolny. 331 00:21:30,663 --> 00:21:32,499 Jak to? 332 00:21:32,582 --> 00:21:33,583 Wpłacono kaucję. 333 00:21:34,167 --> 00:21:35,001 Kto? 334 00:21:38,254 --> 00:21:39,756 Leota Aba... 335 00:21:39,839 --> 00:21:41,257 Databa... Babadayo. 336 00:21:42,342 --> 00:21:44,928 Nie chcę wychodzić. Oddajcie jej kasę. 337 00:21:45,678 --> 00:21:46,888 To tak nie działa. 338 00:21:46,971 --> 00:21:48,973 To nie hotel. Wynocha. 339 00:21:54,104 --> 00:21:55,105 Wielki robal. 340 00:22:05,657 --> 00:22:06,533 Stary! 341 00:22:06,616 --> 00:22:08,034 Przyszedłem po Orzełka. 342 00:22:08,701 --> 00:22:10,120 Wyjeżdżam. 343 00:22:12,038 --> 00:22:13,498 Pozwoliłeś mu wyjechać? 344 00:22:13,581 --> 00:22:15,333 Co miałem zrobić? Pobić go? 345 00:22:15,417 --> 00:22:17,961 No raczej. A niby co innego? 346 00:22:18,044 --> 00:22:19,254 W domu go nie ma. 347 00:22:19,337 --> 00:22:20,922 Zajrzałam tam. 348 00:22:21,005 --> 00:22:23,216 W salonie gier też go nie było. 349 00:22:23,299 --> 00:22:25,051 A bywał tam? 350 00:22:25,135 --> 00:22:27,011 Nie, chciałem pograć. 351 00:22:27,095 --> 00:22:28,596 Co z tobą? 352 00:22:28,680 --> 00:22:29,722 Czyli uciekł. 353 00:22:29,806 --> 00:22:31,766 Namierzysz chip w jego głowie? 354 00:22:31,850 --> 00:22:33,309 Anulowali nam dostęp 355 00:22:33,393 --> 00:22:36,187 do jego danych, więc nie. 356 00:22:36,271 --> 00:22:37,605 Gdzie on może być? 357 00:22:40,108 --> 00:22:41,359 Muszę lecieć do pracy. 358 00:22:41,443 --> 00:22:43,111 Nie zjedz mi wszystkiego. 359 00:23:12,307 --> 00:23:13,308 Ciągnij! 360 00:23:17,812 --> 00:23:20,398 {\an8}OBIECUJĄCE! NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ KOLEJNYCH! 361 00:23:40,084 --> 00:23:42,712 Idziemy na całość! 362 00:24:49,654 --> 00:24:51,155 Nie! 363 00:24:56,744 --> 00:24:57,579 Tak. 364 00:25:00,707 --> 00:25:02,333 Potrzebujemy pomocy! 365 00:25:09,090 --> 00:25:10,675 Ja pierdolę. 366 00:25:50,006 --> 00:25:51,007 Dobre! 367 00:25:51,883 --> 00:25:54,010 To jest to! Mamy to! 368 00:25:54,886 --> 00:25:56,679 Co dokładnie, generale? 369 00:25:56,763 --> 00:25:57,764 Znaczy Rick. 370 00:25:57,847 --> 00:25:58,681 Co? 371 00:25:59,432 --> 00:26:01,392 Miałam mówić po imieniu. 372 00:26:01,476 --> 00:26:03,144 Tak, tak. 373 00:26:05,813 --> 00:26:06,731 O co tu chodzi? 374 00:26:06,814 --> 00:26:08,608 Dobra robota. 375 00:26:08,691 --> 00:26:10,818 Wybitna. Zajmiemy się resztą. 376 00:26:17,283 --> 00:26:18,117 Mamy to. 377 00:26:22,580 --> 00:26:23,414 Spójrzcie. 378 00:26:24,624 --> 00:26:26,125 Tego właśnie szukamy. 379 00:26:30,672 --> 00:26:32,548 Nazywamy to Planetą Zbawienie. 380 00:26:34,300 --> 00:26:36,886 Grupa Bordeaux odkryła ten świat, 381 00:26:36,969 --> 00:26:40,682 a Otisowi udało się nawiązać bezpośrednie połączenie, 382 00:26:40,765 --> 00:26:44,769 więc nie musimy przechodzić 383 00:26:45,687 --> 00:26:47,313 przez schowek kwantowy. 384 00:26:48,940 --> 00:26:53,319 Więzienie wybudujemy na Zbawieniu? 385 00:26:53,403 --> 00:26:54,237 Nie. 386 00:26:54,320 --> 00:26:58,157 Zbawienie będzie więzieniem. 387 00:26:59,492 --> 00:27:01,953 Możemy zmieniać lokalizację drzwi. 388 00:27:02,036 --> 00:27:04,247 Więźniowie się nie połapią 389 00:27:05,164 --> 00:27:06,791 i nie będą mogli wrócić. 390 00:27:06,874 --> 00:27:10,670 Mówimy o metaludziach? 391 00:27:10,753 --> 00:27:12,922 Raczej tak. Nie znamy szczegółów. 392 00:27:13,005 --> 00:27:15,633 Ustalamy warunki prawne. 393 00:27:18,136 --> 00:27:21,973 Zatem mamy planetę z umiarkowaną temperaturą, 394 00:27:22,056 --> 00:27:24,225 zasobami naturalnymi i jeziorami. 395 00:27:24,308 --> 00:27:26,686 To nie brzmi jak kara. 396 00:27:26,769 --> 00:27:30,398 Nie chodzi o karę. 397 00:27:31,065 --> 00:27:32,984 Mnie interesuje 398 00:27:33,067 --> 00:27:37,155 pozbycie się niebezpiecznych istot z naszej planety. 399 00:27:37,822 --> 00:27:39,991 Chodzi o bezpieczeństwo Ameryki. 400 00:27:40,074 --> 00:27:43,661 Nie utrzymamy tych istot w Arkham i Belle Reve. 401 00:27:43,745 --> 00:27:46,080 Nie ma szans. 402 00:27:46,164 --> 00:27:48,166 Co miesiąc ktoś ucieka. 403 00:27:48,708 --> 00:27:49,709 Ale nikt 404 00:27:51,419 --> 00:27:52,420 nie ucieknie 405 00:27:53,713 --> 00:27:55,298 ze Zbawienia. Przysięgam. 406 00:27:56,591 --> 00:27:57,967 Muszę przyznać, 407 00:27:59,552 --> 00:28:02,889 że przeszedłeś daleką drogę od gnojenia Luthora 408 00:28:04,182 --> 00:28:07,310 do wdrażania w życie jego planów. 409 00:28:08,394 --> 00:28:11,522 Nie lubię go, ale to najbystrzejszy gość na planecie. 410 00:28:12,482 --> 00:28:16,110 Czemu z tego nie skorzystać? 411 00:28:21,824 --> 00:28:23,201 Niezły plan. 412 00:28:33,961 --> 00:28:35,213 Dobrze poszło. 413 00:28:35,296 --> 00:28:37,298 - Załatwiłeś ich. - Dobrze. 414 00:28:37,381 --> 00:28:38,591 - Tak. - Bohaterze. 415 00:28:38,674 --> 00:28:40,760 Tak. Idziesz z nami? 416 00:28:42,595 --> 00:28:43,513 Nie. 417 00:28:43,596 --> 00:28:45,765 Położę się wcześniej. 418 00:28:45,848 --> 00:28:46,766 Dobrze. 419 00:28:47,308 --> 00:28:49,769 Do zobaczenia później. Może. 420 00:28:50,645 --> 00:28:51,562 Może. 421 00:28:55,149 --> 00:28:56,859 Trzeba to uczcić. 422 00:28:56,943 --> 00:28:58,402 Ale zajebiście. 423 00:28:58,486 --> 00:29:00,822 Zbawienie. Udało nam się. 424 00:29:21,759 --> 00:29:22,927 DZWONI SASHA BORDEAUX 425 00:29:27,473 --> 00:29:28,349 Co? 426 00:29:55,126 --> 00:29:56,252 Co się stało? 427 00:29:57,336 --> 00:29:58,337 Nic. 428 00:30:00,631 --> 00:30:02,300 Wrzuć coś na ząb. 429 00:30:02,383 --> 00:30:03,509 Ponoć dobrze gotują. 430 00:30:03,593 --> 00:30:04,552 Wiem. 431 00:30:05,261 --> 00:30:07,013 - Byłaś tu? - Raz. 432 00:30:08,848 --> 00:30:10,057 Znalazłaś Smitha? 433 00:30:14,061 --> 00:30:16,647 Wiem, że nie przypadłyśmy sobie do gustu. 434 00:30:17,607 --> 00:30:20,484 Ale obserwuję cię i jesteś świetna 435 00:30:22,111 --> 00:30:24,030 w tym, co robisz. 436 00:30:24,113 --> 00:30:25,323 No i? 437 00:30:26,490 --> 00:30:27,950 To będzie więzienie. 438 00:30:28,534 --> 00:30:29,493 Co? 439 00:30:29,577 --> 00:30:31,078 Ta planeta. 440 00:30:32,246 --> 00:30:35,374 Rick chce tam wysyłać metaludzi. 441 00:30:35,458 --> 00:30:37,710 Żeby nie mogli wrócić. 442 00:30:37,793 --> 00:30:39,045 Nigdy. 443 00:30:42,048 --> 00:30:42,965 Co? 444 00:30:43,049 --> 00:30:46,510 John mówił, że nie chodzi o zasoby. 445 00:30:46,594 --> 00:30:47,470 Nie. 446 00:30:48,054 --> 00:30:54,101 Wszyscy nasi kumple zginęli, żeby powstało więzienie. 447 00:30:54,685 --> 00:30:56,312 Jesteś meta? 448 00:30:57,229 --> 00:30:59,231 Tak, ale nie o to chodzi. 449 00:30:59,315 --> 00:31:01,984 Możesz beknąć za to, że mi to mówisz. 450 00:31:04,904 --> 00:31:07,406 Co niby mamy teraz zrobić? 451 00:31:08,240 --> 00:31:09,659 Wykorzystali nas. 452 00:31:09,742 --> 00:31:12,995 I Peacemakera. My też. 453 00:31:13,788 --> 00:31:17,416 Dochodzę do wniosku, że nie powinnam przez całe życie 454 00:31:17,500 --> 00:31:19,543 służyć zepsutej władzy. 455 00:31:24,548 --> 00:31:26,467 Od tego jesteśmy. 456 00:31:28,219 --> 00:31:30,972 Do niczego innego się nie nadajemy. 457 00:31:34,100 --> 00:31:35,935 Co jeszcze potrafisz? 458 00:31:36,018 --> 00:31:38,854 Coś innego? 459 00:31:44,318 --> 00:31:45,236 Tak tylko... 460 00:31:46,904 --> 00:31:48,656 Tak tylko myślę. 461 00:31:49,240 --> 00:31:50,282 Co? 462 00:31:53,869 --> 00:31:55,538 Powinnaś kogoś poznać. 463 00:31:56,872 --> 00:31:58,749 Ona ma pomysły. 464 00:32:22,106 --> 00:32:24,066 Adebayo, to Sasha Bordeaux. 465 00:33:09,070 --> 00:33:12,073 {\an8}KONCERT NA ŁODZI: NELSON 466 00:33:28,339 --> 00:33:31,258 Co za piękny wieczór na koncert! 467 00:33:36,305 --> 00:33:40,559 Na początek kawałek z naszego albumu Lightining Strike Twice 468 00:33:42,019 --> 00:33:44,021 pt. To Get Back To You. 469 00:33:44,105 --> 00:33:45,689 Pieprzona klasyka. 470 00:34:01,288 --> 00:34:04,792 Zagubiony i samotny 471 00:34:06,252 --> 00:34:09,213 Ale nikt nie wie 472 00:34:10,381 --> 00:34:16,804 Mój uśmiech na pokaz Pomagał trzymać dystans 473 00:34:16,887 --> 00:34:21,392 Przez dni, a potem lata Wzruszałem ramionami... 474 00:34:21,475 --> 00:34:22,476 Tak. 475 00:34:24,562 --> 00:34:25,646 Może być. 476 00:34:26,897 --> 00:34:28,983 Zburzyłem dom 477 00:34:29,066 --> 00:34:33,362 Gwiazdę w tej maskaradzie 478 00:34:35,114 --> 00:34:38,159 Nie mogę odnaleźć 479 00:34:39,410 --> 00:34:42,204 Spokoju ducha 480 00:34:42,746 --> 00:34:49,545 Dopóki nie wrócisz w me ramiona 481 00:34:49,628 --> 00:34:53,757 Szukam twojej twarzy w każdym tłumie 482 00:34:53,841 --> 00:34:57,845 Wołam twoje imię By poczuć twoją obecność 483 00:34:57,928 --> 00:35:02,183 Zapach twoich perfum Unosi się na moich ubraniach 484 00:35:02,266 --> 00:35:06,187 Trzymam się każdego słowa Które mi wysyłasz z domu 485 00:35:06,270 --> 00:35:10,816 To twoja miłość Dodaje mi skrzydeł i pozwala latać 486 00:35:10,900 --> 00:35:15,196 Przez niekończące się dni I bezsenne noce 487 00:35:15,279 --> 00:35:22,244 Więc robię to, by do ciebie wrócić 488 00:35:37,134 --> 00:35:40,888 Potrzebuję czasu 489 00:35:41,555 --> 00:35:44,225 By przewinąć 490 00:35:44,308 --> 00:35:47,770 I wspominać 491 00:35:47,853 --> 00:35:51,649 Aż wrócę do domu do ciebie 492 00:35:51,732 --> 00:35:55,736 Szukam twojej twarzy w każdym tłumie 493 00:35:55,819 --> 00:35:59,990 Wołam twoje imię By poczuć twoją obecność 494 00:36:00,074 --> 00:36:04,536 Zapach twoich perfum Unosi się na moich ubraniach 495 00:36:04,620 --> 00:36:08,290 Trzymam się każdego słowa Które mi wysyłasz z domu 496 00:36:09,750 --> 00:36:10,918 Muszę lecieć. 497 00:36:11,502 --> 00:36:13,295 ...pozwala latać 498 00:36:13,379 --> 00:36:17,258 Przez niekończące się dni I bezsenne noce 499 00:36:17,341 --> 00:36:24,348 Więc robię to, by do ciebie wrócić 500 00:36:36,193 --> 00:36:37,194 Sasha. 501 00:36:38,988 --> 00:36:40,656 Masz dostęp do akt Peacemakera? 502 00:36:43,826 --> 00:36:44,952 Tak, mam... 503 00:36:45,035 --> 00:36:46,370 Też tęskniłam. Kocham was. 504 00:36:46,453 --> 00:36:48,747 Kochane pieski. 505 00:36:48,831 --> 00:36:50,374 Tak. 506 00:36:51,000 --> 00:36:52,042 Chciałaś pogadać? 507 00:36:55,129 --> 00:36:56,046 Tak. 508 00:37:08,517 --> 00:37:09,601 A więc? 509 00:37:11,353 --> 00:37:12,521 Więc... 510 00:37:14,356 --> 00:37:16,984 Wiesz, że moja firma 511 00:37:17,067 --> 00:37:20,362 nie zrobiła furory. 512 00:37:21,113 --> 00:37:21,947 Wiem. 513 00:37:22,031 --> 00:37:24,408 Ale kroi się coś nowego. 514 00:37:25,326 --> 00:37:26,994 Czeka mnie sporo pracy, 515 00:37:27,077 --> 00:37:29,580 ale mam zapewnione finansowanie. 516 00:37:29,663 --> 00:37:30,497 Nowa firma? 517 00:37:31,457 --> 00:37:32,708 Mniej więcej. 518 00:37:32,791 --> 00:37:34,209 W tej samej branży? 519 00:37:35,461 --> 00:37:36,587 Tak. 520 00:37:36,670 --> 00:37:40,341 Jeśli sądzisz, że stała pensja mnie przekona... 521 00:37:40,424 --> 00:37:41,508 - Ja... - Nie. 522 00:37:41,592 --> 00:37:43,093 Nie o to chodzi. 523 00:37:44,887 --> 00:37:46,722 Chcę powiedzieć, że... 524 00:37:48,932 --> 00:37:50,142 Że rozumiem. 525 00:37:51,769 --> 00:37:52,686 Wszystko. 526 00:37:55,022 --> 00:37:57,483 Po prostu chcę odpuścić. 527 00:37:59,693 --> 00:38:01,111 Miałyśmy plan. 528 00:38:01,195 --> 00:38:03,572 Miałam pracować u mamy, 529 00:38:03,655 --> 00:38:05,324 żeby zebrać kasę 530 00:38:05,407 --> 00:38:07,368 na naszą własną firmę. 531 00:38:07,451 --> 00:38:12,122 Sklep dla zwierząt, a nie zabawę w Jamesa Bonda. 532 00:38:12,206 --> 00:38:14,541 Wiem. 533 00:38:14,625 --> 00:38:17,378 Ale czasami dzieje się inaczej. 534 00:38:17,461 --> 00:38:20,547 Czasami dzieje się coś, co sprawia, 535 00:38:21,423 --> 00:38:24,927 że lądujesz w miejscu, którego się nie spodziewałaś. 536 00:38:25,010 --> 00:38:29,681 Teraz wiem, że związek nie może być oparty tylko na miłości. 537 00:38:29,765 --> 00:38:35,187 Chodzi o tworzenie czegoś, co uszczęśliwi obu partnerów. 538 00:38:35,938 --> 00:38:38,982 Tak, żeby razem się wzmacniać 539 00:38:39,066 --> 00:38:41,151 i żeby każda z nas była silniejsza. 540 00:38:41,235 --> 00:38:45,030 Wiem, że nie zniesiesz życia, 541 00:38:45,823 --> 00:38:47,032 jakiego ja pragnę. 542 00:38:47,866 --> 00:38:51,328 Wypierałam to jak idiotka. 543 00:38:51,412 --> 00:38:53,455 A jeśli będzie, jak ty chcesz, 544 00:38:55,249 --> 00:38:57,209 będę czuła się jak w pułapce. 545 00:38:57,835 --> 00:39:01,880 To niesamowicie boli, 546 00:39:01,964 --> 00:39:05,134 bo bardzo cię kocham, 547 00:39:05,217 --> 00:39:08,137 ale wiem, że nie możemy być razem. 548 00:39:10,514 --> 00:39:11,807 Też to wiem, Lee. 549 00:39:27,614 --> 00:39:28,574 Kurwa. 550 00:39:49,761 --> 00:39:50,804 Zajmij go czymś, 551 00:39:50,888 --> 00:39:53,056 żeby nie widział monitora. 552 00:39:58,228 --> 00:39:59,980 Hap, co słychać? 553 00:40:02,065 --> 00:40:02,941 Co? 554 00:40:03,025 --> 00:40:05,319 Oglądałeś wczoraj mecz Prawns? 555 00:40:05,402 --> 00:40:06,904 Wczoraj nie grali. 556 00:40:06,987 --> 00:40:07,946 Pierdol się. 557 00:40:08,030 --> 00:40:10,282 Nie ciebie pytam, tylko jego. 558 00:40:11,700 --> 00:40:12,743 Oglądałeś? 559 00:40:13,285 --> 00:40:15,537 Sądzisz, że ogląda mecze? 560 00:40:15,621 --> 00:40:17,748 Akurat ten powinien obejrzeć, 561 00:40:17,831 --> 00:40:19,208 bo nieźle zagrali. 562 00:40:19,291 --> 00:40:21,710 Wcale nie. 563 00:40:21,793 --> 00:40:22,961 Nikt cię tu nie lubi. 564 00:40:23,045 --> 00:40:24,421 Sporo ludzi mnie lubi, 565 00:40:24,505 --> 00:40:26,548 ale to bez znaczenia, 566 00:40:26,632 --> 00:40:33,305 bo kochają mnie Bóg, Jezus i Duch Święty. 567 00:40:33,388 --> 00:40:34,515 Nas wszystkich. 568 00:40:34,598 --> 00:40:36,266 Ciebie też, pojebie. 569 00:40:37,893 --> 00:40:40,646 Co teraz? Nie mam pomysłu. 570 00:40:40,729 --> 00:40:42,689 Opowiedz mu dowcip. 571 00:40:45,400 --> 00:40:49,446 Raz homar wchodzi do baru, 572 00:40:51,073 --> 00:40:52,241 a barman na to: 573 00:40:53,075 --> 00:40:53,909 „Ki chuj?”. 574 00:40:55,661 --> 00:40:58,539 Bo homary 575 00:40:58,622 --> 00:41:01,250 nie chodzą do barów, mieszkają w morzu. 576 00:41:02,125 --> 00:41:03,502 I żyją... 577 00:41:03,585 --> 00:41:05,963 I żyją bardzo długo, 578 00:41:06,046 --> 00:41:07,047 jak żółwie. 579 00:41:07,130 --> 00:41:09,174 Mogłyby być nieśmiertelne, 580 00:41:10,717 --> 00:41:13,428 ale umierają, bo skorupy przestają im rosnąć. 581 00:41:14,179 --> 00:41:16,139 To nie żart. 582 00:41:16,223 --> 00:41:18,809 Zostają zmiażdżone przez ich własne 583 00:41:20,185 --> 00:41:21,520 skorupy. 584 00:41:22,354 --> 00:41:23,313 Kurwa. 585 00:41:23,397 --> 00:41:25,983 Jesteś najgorszym agentem na świecie. 586 00:41:26,066 --> 00:41:27,609 Przecież wiem. 587 00:41:28,193 --> 00:41:29,528 Ty powinnaś to robić. 588 00:41:34,575 --> 00:41:36,577 Jest w motelu na południu. 589 00:41:36,660 --> 00:41:37,869 Dam znać Ads. 590 00:41:52,551 --> 00:41:53,594 Chris. 591 00:41:54,428 --> 00:41:55,637 Muszę lecieć. 592 00:41:56,221 --> 00:41:57,222 Daj spokój. 593 00:41:57,848 --> 00:42:00,309 - Kurwa. - Czemu uciekasz? 594 00:42:00,392 --> 00:42:03,145 Przestańcie. Wyjeżdżam stąd. 595 00:42:03,228 --> 00:42:04,563 Adrian! 596 00:42:04,646 --> 00:42:06,273 - Co jest? - Co robisz? 597 00:42:06,356 --> 00:42:07,774 Pojebało cię? 598 00:42:07,858 --> 00:42:09,526 Przestań! 599 00:42:11,612 --> 00:42:12,529 Mam go. 600 00:42:15,449 --> 00:42:17,075 Co ty robisz? 601 00:42:17,159 --> 00:42:18,994 Nic nie robię. 602 00:42:19,077 --> 00:42:20,746 Sami mnie tu zaciągnęliście. 603 00:42:20,829 --> 00:42:25,292 To konieczne, żeby się z tobą zobaczyć? 604 00:42:25,917 --> 00:42:26,835 Odpuść sobie. 605 00:42:26,918 --> 00:42:30,088 Nie ma mowy. Nie odpuścimy. 606 00:42:30,172 --> 00:42:31,298 Jesteś jednym z nas. 607 00:42:31,381 --> 00:42:32,591 Jednym z ekipy. 608 00:42:32,674 --> 00:42:37,054 Sam mówiłeś na imprezie u Em, że nic nas nie podzieli. 609 00:42:38,055 --> 00:42:41,308 Myliłem się. Nie jestem jednym z was. 610 00:42:41,391 --> 00:42:42,351 - Co? - Stary, 611 00:42:42,434 --> 00:42:44,269 chcemy tylko wiedzieć, 612 00:42:44,353 --> 00:42:46,313 dlaczego tak się zachowujesz. 613 00:42:46,396 --> 00:42:48,065 Nie chciałeś wyjść z więzienia? 614 00:42:48,148 --> 00:42:49,816 Nie widzicie, o co chodzi? 615 00:42:49,900 --> 00:42:51,443 Staramy się dowiedzieć. 616 00:42:51,526 --> 00:42:52,486 Poważnie? 617 00:42:52,569 --> 00:42:53,445 Tak. 618 00:42:55,656 --> 00:42:56,782 Jestem przeklęty. 619 00:42:57,991 --> 00:42:58,825 Co? 620 00:42:58,909 --> 00:43:00,452 - Tylko popatrz. - Patrzę. 621 00:43:00,535 --> 00:43:02,454 Niezbyt dokładnie. 622 00:43:02,537 --> 00:43:03,830 Nie jestem głupi. 623 00:43:04,623 --> 00:43:07,626 Wszyscy wiemy, że istnieje jakaś magia, 624 00:43:07,709 --> 00:43:10,837 że pewnych rzeczy nie da się wyjaśnić. 625 00:43:10,921 --> 00:43:12,631 - Jasne. - Jestem przeklęty. 626 00:43:12,714 --> 00:43:13,840 Nieprawda. 627 00:43:13,924 --> 00:43:15,634 Mój brat był moim kumplem. 628 00:43:16,426 --> 00:43:17,928 Zabiłem go, mając osiem lat. 629 00:43:18,929 --> 00:43:21,848 Zakumplowałem się z Rickiem i jego też zabiłem. 630 00:43:21,932 --> 00:43:23,517 Zabiłem ojca. 631 00:43:25,268 --> 00:43:26,853 Poszedłem do innego wymiaru 632 00:43:26,937 --> 00:43:28,980 i zabiłem samego siebie. 633 00:43:29,815 --> 00:43:32,859 A potem znowu zabiłem 634 00:43:32,943 --> 00:43:34,736 swojego ojca i brata. 635 00:43:34,820 --> 00:43:35,821 To bez sensu. 636 00:43:35,904 --> 00:43:37,823 Pierdol się, Ads. 637 00:43:37,906 --> 00:43:39,908 Wszyscy wokół mnie umierają! 638 00:43:39,991 --> 00:43:41,660 Chris, posłuchaj. 639 00:43:42,244 --> 00:43:44,538 Jeśli ktoś przy tobie umiera, 640 00:43:44,621 --> 00:43:47,124 to dlatego, że nie jesteś wtedy sobą. 641 00:43:47,207 --> 00:43:49,042 Ojciec kazał ci się bić z bratem. 642 00:43:49,126 --> 00:43:51,670 Waller kazała ci zabić Ricka. 643 00:43:51,753 --> 00:43:54,172 Wiesz, że nie powinieneś iść do tamtego wymiaru. 644 00:43:55,048 --> 00:43:58,093 Sam to przyznaj. 645 00:43:58,719 --> 00:44:02,848 Kiedy jesteś wierny sobie, 646 00:44:04,141 --> 00:44:05,434 co wtedy się dzieje? 647 00:44:06,685 --> 00:44:08,520 Co się dzieje? 648 00:44:10,063 --> 00:44:10,897 Nic. 649 00:44:13,400 --> 00:44:14,526 Zmieniasz innych. 650 00:44:16,445 --> 00:44:18,780 Dzięki tobie uwierzyłam w cuda. 651 00:44:20,157 --> 00:44:23,326 Widziałam, jak orzeł przytula człowieka. 652 00:44:24,494 --> 00:44:26,913 Dzięki tobie jestem sobą. 653 00:44:29,040 --> 00:44:29,958 Do tego... 654 00:44:32,335 --> 00:44:33,754 Przy tobie 655 00:44:35,380 --> 00:44:36,381 czuję się kochana. 656 00:44:38,049 --> 00:44:41,803 Może i jesteś głupi, ale wiem, że mnie kochasz. 657 00:44:42,596 --> 00:44:46,308 Jak nikt inny na świecie. 658 00:44:46,391 --> 00:44:47,601 Jesteśmy kumplami. 659 00:44:49,853 --> 00:44:52,105 Mam jeszcze tyle planów. 660 00:44:52,731 --> 00:44:55,525 Dla ciebie nawet John 661 00:44:55,609 --> 00:44:56,985 kilka razy się naraził, 662 00:44:57,068 --> 00:44:59,571 chociaż to największy tchórz na świecie. 663 00:45:00,405 --> 00:45:02,616 Naprawdę musiałaś? 664 00:45:05,202 --> 00:45:06,328 A ja? 665 00:45:08,705 --> 00:45:10,040 Słyszysz? 666 00:45:12,584 --> 00:45:13,585 Jesteśmy w tym 667 00:45:14,836 --> 00:45:15,837 razem. 668 00:45:18,924 --> 00:45:19,841 Wszyscy. 669 00:45:23,220 --> 00:45:25,847 Do tej pory słuchaliśmy innych. 670 00:45:26,973 --> 00:45:31,853 Waller, Flaga, ARGUS. 671 00:45:32,813 --> 00:45:34,231 Jebać ich. 672 00:45:34,314 --> 00:45:35,190 Jebać. 673 00:45:35,899 --> 00:45:37,567 Musimy coś zrobić. 674 00:45:38,318 --> 00:45:40,695 Dla siebie i dla innych. 675 00:45:41,738 --> 00:45:44,658 Postawimy się. 676 00:45:45,408 --> 00:45:48,912 Ale musisz być z nami. Potrzebujemy cię. 677 00:45:50,539 --> 00:45:51,790 Nie zawiedź nas. 678 00:46:13,937 --> 00:46:16,398 - Hej. - Co? 679 00:46:17,816 --> 00:46:18,733 To coś znaczyło? 680 00:46:19,526 --> 00:46:20,819 - Co? - Na łodzi. 681 00:46:21,820 --> 00:46:24,364 Boże, znowu to samo. 682 00:46:24,447 --> 00:46:28,201 - Znaczyło coś? - Już ci mówiłam, 683 00:46:28,827 --> 00:46:30,287 to nie dla mnie. 684 00:46:30,370 --> 00:46:32,289 O nic nie proszę. 685 00:46:32,372 --> 00:46:34,207 Tylko pytam, czy to coś znaczyło. 686 00:46:41,756 --> 00:46:45,385 Pewnie, debilu. Znaczyło bardzo wiele. 687 00:47:15,290 --> 00:47:16,416 Tak! 688 00:47:26,217 --> 00:47:28,970 KONCERT NA ŁODZI: FOXY SHAZAM 689 00:47:30,639 --> 00:47:33,016 TYDZIEŃ PÓŹNIEJ 690 00:48:01,544 --> 00:48:04,422 PRZESZKODY TO MOŻLIWOŚCI 691 00:49:24,335 --> 00:49:25,462 - Gotowy? - Tak. 692 00:49:25,545 --> 00:49:27,255 Czy pająki latają? 693 00:49:27,881 --> 00:49:30,383 - Nie. - Latają, używają prądu. 694 00:49:30,467 --> 00:49:32,052 - Co? - Owszem. 695 00:49:32,135 --> 00:49:33,803 Używają prądu. 696 00:49:33,887 --> 00:49:35,180 Czy dają mleko? 697 00:49:35,972 --> 00:49:36,848 Nie. 698 00:49:36,931 --> 00:49:38,183 - Owszem, dają. - Co? 699 00:49:38,266 --> 00:49:40,435 - Tak. - Niby jak? 700 00:49:40,518 --> 00:49:43,021 Mają małe wymiona. 701 00:49:43,646 --> 00:49:45,899 Można nawet kupić pajęcze mleko. 702 00:49:45,982 --> 00:49:48,068 - Gdzie? - W zdrowej żywności. 703 00:49:48,610 --> 00:49:51,488 - Co ty wiesz o pająkach? - Wszystko. 704 00:49:51,571 --> 00:49:54,574 Odrastają im nogi? 705 00:49:55,116 --> 00:49:56,743 Tak. 706 00:49:56,826 --> 00:49:57,660 Zgadza się. 707 00:49:58,203 --> 00:50:03,875 „W przypadku niektórych pająków nogi odrastają im w procesie linienia”. 708 00:50:04,459 --> 00:50:05,960 Co to jest proces linienia? 709 00:50:07,629 --> 00:50:12,634 To wtedy, jak produkują liny. A więc linieją. 710 00:50:14,844 --> 00:50:15,929 Jasne. 711 00:51:22,537 --> 00:51:27,333 {\an8}SZACH-MAT CZYNIMY ŚWIAT LEPSZYM 712 00:51:55,153 --> 00:51:57,739 Nie ruszaj się! Chodź tu. 713 00:52:01,409 --> 00:52:02,577 Posadź go. 714 00:52:03,203 --> 00:52:04,120 Do góry. 715 00:52:31,314 --> 00:52:32,857 Zajmę się nim. 716 00:52:33,399 --> 00:52:34,317 Flag? 717 00:52:38,696 --> 00:52:39,739 O co tu chodzi? 718 00:53:18,278 --> 00:53:19,237 Co jest? 719 00:53:22,782 --> 00:53:24,367 O co, kurwa, chodzi? 720 00:53:24,450 --> 00:53:26,619 Zanim przeniesiemy tu metaludzi, 721 00:53:26,703 --> 00:53:28,830 należy sprawdzić, 722 00:53:29,372 --> 00:53:32,500 jak ten wymiar wpływa na ludzkie ciało. 723 00:53:33,626 --> 00:53:35,461 Zgłosiłeś się na ochotnika. 724 00:53:35,545 --> 00:53:37,588 - Wcale nie. - Co? 725 00:53:38,339 --> 00:53:39,424 McCoy. 726 00:53:39,507 --> 00:53:41,301 Zgłosił się. 727 00:53:41,384 --> 00:53:43,303 Podpis Smitha. 728 00:53:43,886 --> 00:53:44,721 Dobrze. 729 00:53:48,182 --> 00:53:49,183 To za Ricky'ego, 730 00:53:51,060 --> 00:53:52,020 gnoju. 731 00:55:47,552 --> 00:55:50,179 Nie czytałem wszystkiego, 732 00:55:50,263 --> 00:55:51,889 ale chyba zbudujecie 733 00:55:51,973 --> 00:55:54,851 jakiś płot anihilujący 734 00:55:55,601 --> 00:55:58,271 dookoła części planety? 735 00:55:59,605 --> 00:56:03,776 Jaki płot anihilujący? 736 00:56:03,860 --> 00:56:08,656 Taki jak na muchy, tylko na metaludzi i obcych. 737 00:56:08,739 --> 00:56:09,991 Teraz to wymyśliłeś? 738 00:56:10,074 --> 00:56:11,742 - Zmyślasz? - Nie. 739 00:56:15,746 --> 00:56:18,875 Kierowca ciężarówki. Znacie to? 740 00:56:19,500 --> 00:56:22,420 Zabrał autostopowiczkę. Bo czemu nie? 741 00:56:22,503 --> 00:56:27,383 Niezłe miała cyce, sami byście ją zabrali. 742 00:56:28,009 --> 00:56:29,093 Blondyna... 743 00:56:29,177 --> 00:56:30,511 Zgarnął ją 744 00:56:30,595 --> 00:56:33,181 i kazał jechać z tyłu wozu. 745 00:56:33,264 --> 00:56:34,765 Trochę dziwne. 746 00:56:34,849 --> 00:56:38,394 W Kolorado zatrzymuje go policjant 747 00:56:38,478 --> 00:56:41,189 i każe mu otworzyć pakę, 748 00:56:42,106 --> 00:56:45,526 a tam pełno trupów. 749 00:56:47,778 --> 00:56:49,405 To był seryjny morderca. 750 00:56:50,239 --> 00:56:53,618 Gliniarz na to: „Tak nie wolno”. 751 00:56:54,660 --> 00:56:56,287 A ten mówi: „Mam pozwolenie” 752 00:56:56,370 --> 00:56:58,039 i pokazuje mu papier. 753 00:56:58,873 --> 00:57:01,083 Gliniarz na to: „Zatem w porządku”. 754 00:57:22,813 --> 00:57:24,565 Mam nową fankę. 755 00:57:25,233 --> 00:57:26,943 Dziękuję. Już? 756 00:57:27,026 --> 00:57:28,027 Tłumaczenie : Krzysztof Wiśniewski Napisy: Marcin Kędzierski