1 00:00:32,083 --> 00:00:34,000 TYLKO DLA CZŁONKÓW 2 00:00:45,250 --> 00:00:46,250 Wycieczka. 3 00:00:47,542 --> 00:00:49,083 - Dobrze wyglądasz. - Tak? 4 00:00:49,167 --> 00:00:50,458 Jestem z ciebie dumna. 5 00:00:51,083 --> 00:00:53,042 - A ja z ciebie. - Kocham cię. 6 00:00:53,125 --> 00:00:54,625 Bardzo was kocham. 7 00:00:55,583 --> 00:00:57,000 Ciebie. 8 00:00:59,417 --> 00:01:00,417 I ciebie. 9 00:01:07,958 --> 00:01:11,417 - Boże! Idź już, kurwa. - Dobra. 10 00:01:12,250 --> 00:01:13,250 Do dzieła. 11 00:01:13,917 --> 00:01:15,917 Tylko wróć do domu przed 17.15. 12 00:01:19,917 --> 00:01:21,167 Żaden problem, skarbie. 13 00:01:25,792 --> 00:01:28,542 Przestań! Obudzisz, kurwa, całą dzielnicę. 14 00:01:28,625 --> 00:01:29,917 To się nie spóźniaj. 15 00:01:30,000 --> 00:01:31,583 - Szlag, zapomniałem. - Bez jaj. 16 00:01:31,667 --> 00:01:33,500 Wybacz. Daj mi chwilę. 17 00:01:33,583 --> 00:01:35,167 Pojeb. Cholera. 18 00:01:35,917 --> 00:01:38,875 Dobra, już mam. 19 00:01:38,958 --> 00:01:40,625 - Tu jest! - Jezu. 20 00:01:40,708 --> 00:01:42,833 - Wsiadaj. - Mam wsiąść? 21 00:01:42,917 --> 00:01:44,292 Wsiadaj, kurwa! 22 00:01:44,375 --> 00:01:46,708 - Ale już! - Dobra. 23 00:01:49,292 --> 00:01:50,333 W drogę! 24 00:01:50,417 --> 00:01:52,667 I nie drzyj japy. 25 00:01:53,667 --> 00:01:55,167 Czemu trzaskasz? 26 00:01:55,250 --> 00:01:57,125 Nie możesz zamknąć normalnie? 27 00:01:57,208 --> 00:01:58,208 Nie trzasnąłem. 28 00:01:58,292 --> 00:01:59,708 Przecież widziałem. 29 00:01:59,792 --> 00:02:01,000 Zrobiłem tak. 30 00:02:01,083 --> 00:02:02,208 Musiałeś pokazać? 31 00:02:02,292 --> 00:02:04,208 - Tak. - Przestań już. 32 00:02:10,708 --> 00:02:12,083 Ohydna, co nie? 33 00:02:12,167 --> 00:02:13,750 Kupiłem w GoGo’s. 34 00:02:13,833 --> 00:02:15,500 Niezła. Orzechowa? 35 00:02:15,583 --> 00:02:17,250 Można płacić tylko debetówką. 36 00:02:17,333 --> 00:02:18,833 A jeśli takiej nie masz? 37 00:02:18,917 --> 00:02:20,750 To masz, kurwa, przejebane. 38 00:02:20,833 --> 00:02:22,583 A trzeba za nią płacić. 39 00:02:22,667 --> 00:02:25,667 - Tak czy siak, rżną cię w dupę. - Gdy płacisz kredytówką, 40 00:02:25,750 --> 00:02:28,250 to sklep pokrywa część opłat. 41 00:02:28,333 --> 00:02:30,958 Kumam, ale po co rżnąć klientów w dupę? 42 00:02:34,333 --> 00:02:35,875 Nie da się ukryć, 43 00:02:35,958 --> 00:02:40,875 że przez tę misję emanujesz dość pesymistyczną energią. 44 00:02:40,958 --> 00:02:42,875 Chapaj dzidę. Jaką misję? 45 00:02:42,958 --> 00:02:45,542 Przewozimy, kurwa, towar przez granicę stanu. 46 00:02:45,625 --> 00:02:48,042 Wieziemy jebane pudło do Gary w Indianie. 47 00:02:48,125 --> 00:02:50,208 Bo tam, kurwa, jedziemy. 48 00:02:50,292 --> 00:02:51,333 Co jest w pudle? 49 00:02:51,417 --> 00:02:54,000 Nie wiem, kurwa, bo jest zaklejone taśmą. 50 00:02:54,083 --> 00:02:55,250 Powiedz. 51 00:02:58,083 --> 00:03:00,083 W porządku. Nie muszę wiedzieć. 52 00:03:00,167 --> 00:03:03,042 Jesteś jebanym osłem i tyle. 53 00:03:03,125 --> 00:03:04,792 Nawet nie wiesz, co wieziesz. 54 00:03:04,875 --> 00:03:07,792 Jebany osioł na posyłki. 55 00:03:07,875 --> 00:03:08,875 Jestem osłem. 56 00:03:08,958 --> 00:03:10,667 Wiesz, co osioł ma na dole? 57 00:03:12,042 --> 00:03:14,042 Widziałeś podwozie osła? 58 00:03:18,875 --> 00:03:20,542 - Co jest? - Zostań. 59 00:03:20,625 --> 00:03:21,792 To Jimmy? 60 00:03:23,250 --> 00:03:24,417 Mike. 61 00:03:55,000 --> 00:03:56,583 Dziękuję, Michael. 62 00:04:00,000 --> 00:04:01,542 - Co robisz? - W porządku? 63 00:04:02,042 --> 00:04:03,375 Miałeś zostać w aucie. 64 00:04:04,000 --> 00:04:06,958 - Co? - Nie możesz, kurwa, usiedzieć na dupie? 65 00:04:07,042 --> 00:04:09,583 - Nie mówiłeś, żebym został. - Nie słyszałeś? 66 00:04:09,667 --> 00:04:12,667 Nie słyszałem, bo tego nie powiedziałeś. 67 00:04:12,750 --> 00:04:13,750 Przeginasz, Rich. 68 00:04:14,250 --> 00:04:15,292 Nie jestem psem. 69 00:04:15,792 --> 00:04:19,917 Nie jestem, kurwa, psem. Nie mów mi, co i kiedy mam robić. 70 00:04:21,458 --> 00:04:23,542 Obczaj, co wczoraj zrobiłem. 71 00:04:26,667 --> 00:04:29,083 Co, do chuja? Nagrałeś to? 72 00:04:29,167 --> 00:04:31,958 Pewka. „Muza do Gary”. 73 00:04:32,625 --> 00:04:34,125 Dawaj, skarbie. 74 00:04:37,583 --> 00:04:41,042 - Podgłaśniaj stopniowo. - Tak właśnie robię. 75 00:04:41,125 --> 00:04:43,167 - Wyłącz. - Podgłaśniam stopniowo. 76 00:04:43,250 --> 00:04:44,500 O tak. 77 00:04:44,583 --> 00:04:47,667 - Jak Boga kocham… - Dobra, spokojnie. 78 00:04:47,750 --> 00:04:50,000 Bo zatrzymam wóz i cię wyjebię. 79 00:04:50,083 --> 00:04:53,042 Tak wygląda niestopniowe podgłaśnianie. 80 00:04:53,583 --> 00:04:54,750 W ten sposób. 81 00:04:55,333 --> 00:04:58,583 Ale tak nie zrobiłem. Bo szanuję, kurwa, wóz. 82 00:05:00,542 --> 00:05:02,875 A ty, kurwa, szanuj muzykę. 83 00:05:25,542 --> 00:05:26,583 A jednak. 84 00:05:30,375 --> 00:05:32,958 Oto i on. 85 00:05:33,042 --> 00:05:36,042 - Wróciłeś. - Nie dotykaj mnie, kurwa. Przestań. 86 00:05:39,000 --> 00:05:40,833 Chętny na ciekawostki o Gary? 87 00:05:41,333 --> 00:05:42,417 Pewnie. 88 00:05:42,500 --> 00:05:44,000 Zgadnij populację. 89 00:05:45,250 --> 00:05:46,417 Siedemdziesiąt tysięcy. 90 00:05:48,125 --> 00:05:49,583 Miasto w pasie rdzy. 91 00:05:50,167 --> 00:05:52,500 Kiedyś nazywano je Magicznym Miastem. 92 00:05:53,000 --> 00:05:55,750 A także Miastem Stulecia. 93 00:05:55,833 --> 00:05:58,667 - Miasto Stulecia. - 54 procent to kobiety. 94 00:05:58,750 --> 00:06:03,667 To może być istotne dla niezaobrączkowanych osób w aucie. 95 00:06:05,000 --> 00:06:06,875 Oczywiście John Cougar Mellencamp. 96 00:06:06,958 --> 00:06:08,792 Michael Jackson, małpoludzie. 97 00:06:08,875 --> 00:06:11,250 - Jackson jest z Gary? - Całe Jackson 5. 98 00:06:11,333 --> 00:06:13,750 Przed Mellencampem mogłeś wspomnieć o Tito. 99 00:06:13,833 --> 00:06:14,833 Jasne. 100 00:06:14,917 --> 00:06:16,917 Kurde, w Koney King są pizzowe kieszonki. 101 00:06:17,000 --> 00:06:19,500 - Co? - W Koney King są pizzowe kieszonki. 102 00:06:19,583 --> 00:06:21,250 Myślałem, że są tylko w Chicago. 103 00:06:23,292 --> 00:06:25,958 Nie mów, że nie jara cię wizja podróżowania. 104 00:06:26,042 --> 00:06:27,792 - Podróżowania? - Tak. 105 00:06:27,875 --> 00:06:29,750 Nie męczą cię stare śmieci? 106 00:06:29,833 --> 00:06:32,083 O to mi chodzi. To jebana misja. 107 00:06:32,167 --> 00:06:34,333 Jimmy powierza nam odpowiedzialne zadanie. 108 00:06:34,417 --> 00:06:36,542 Jedziemy na jebaną wycieczkę. 109 00:06:36,625 --> 00:06:39,500 To bardzo pozytywny dzień. 110 00:06:39,583 --> 00:06:41,875 Odpowiedzialne zadanie? 111 00:06:41,958 --> 00:06:43,458 - Tak. - Czujesz się szanowany? 112 00:06:44,583 --> 00:06:46,083 Tak. 113 00:06:46,167 --> 00:06:48,292 Może z czasem zrozumiesz, 114 00:06:48,375 --> 00:06:50,458 że to potencjalnie przełomowy dzień. 115 00:06:51,708 --> 00:06:55,417 To będzie świetny dzień. Przejedziemy się do Gary. 116 00:06:56,000 --> 00:06:58,792 Ogarniemy wszystko rach-ciach 117 00:06:58,875 --> 00:07:01,417 i wrócimy najpóźniej o 17.15. 118 00:07:01,500 --> 00:07:03,042 Czemu o 17.15? 119 00:07:03,125 --> 00:07:05,417 Bo Tiff jest przesądna. 120 00:07:05,500 --> 00:07:06,667 W jakiej kwestii? 121 00:07:06,750 --> 00:07:09,625 Jej mama zaczęła rodzić o 17.15 i ubzdurała sobie, 122 00:07:09,708 --> 00:07:12,333 że z nią będzie tak samo. 123 00:07:12,417 --> 00:07:14,542 - Totalna głupota. - Wiem. 124 00:07:14,625 --> 00:07:15,792 - Czemu? - Nie wiem. 125 00:07:15,875 --> 00:07:17,625 Ile minut ma, kurwa, doba? 126 00:07:17,708 --> 00:07:21,958 - Tysiące jebanych minut. - Nie twierdzę, że to ma sens. 127 00:07:22,042 --> 00:07:25,208 Musimy wrócić przed 17.15, bo matka ją wtedy wypluła? 128 00:07:25,292 --> 00:07:26,458 To nie jest problem. 129 00:07:26,542 --> 00:07:28,333 - Pojebane. - To nie problem. 130 00:07:28,417 --> 00:07:32,083 Problem, jeśli mamy wrócić do 17.15. Wrócimy, ale to pojebane. 131 00:07:32,167 --> 00:07:34,542 Dlatego to nie problem. 132 00:07:37,750 --> 00:07:39,917 Wolałbyś cały dzień napierdalać kanapki? 133 00:07:40,792 --> 00:07:42,750 Daj spokój. Wycieczka. 134 00:07:50,917 --> 00:07:54,458 ESTAKADA PŁATNA CHICAGO SKYWAY 135 00:08:13,250 --> 00:08:14,250 Ziom. 136 00:08:15,833 --> 00:08:19,292 - Witamy w Indianie. - Jesteś jebanym podróżnikiem, Rich. 137 00:08:19,375 --> 00:08:21,500 - Gratulacje. - Wycieczka! 138 00:08:21,583 --> 00:08:22,875 Czujesz się inaczej? 139 00:08:36,833 --> 00:08:39,792 - Magiczne Miasto. - Miasto Stulecia. 140 00:08:41,917 --> 00:08:43,208 Podupadło nagle? 141 00:08:43,292 --> 00:08:44,667 Tak, wcisnęli guzik. 142 00:08:45,458 --> 00:08:47,542 I wszystko pierdolnęło. 143 00:08:52,083 --> 00:08:53,750 Inny klimat niż w Chicago. 144 00:08:57,042 --> 00:08:58,083 Co? 145 00:08:59,292 --> 00:09:01,625 To tylko 35 minut stąd. 146 00:09:01,708 --> 00:09:04,167 Nie wiem, co powiedzieć. 147 00:09:05,083 --> 00:09:06,667 Klimat szybko się zmienia. 148 00:09:27,583 --> 00:09:28,750 Dryndnę do Jimmy’ego. 149 00:09:30,250 --> 00:09:31,250 Dobra. 150 00:09:43,375 --> 00:09:46,542 - Cześć, skarbie. - Cześć. Jak się czujesz? 151 00:09:48,292 --> 00:09:50,750 Chyba dobrze. 152 00:09:51,500 --> 00:09:52,667 Chyba? 153 00:09:52,750 --> 00:09:54,833 Nie wiem, jak to opisać. 154 00:09:54,917 --> 00:09:57,167 - Po prostu… - Co? 155 00:09:57,250 --> 00:10:00,667 Czuję, że muszę się wysrać, ale nie mogę. 156 00:10:00,750 --> 00:10:03,083 Nie wiem, czy to o tym mówił lekarz. 157 00:10:03,167 --> 00:10:04,167 Kumam. 158 00:10:05,750 --> 00:10:09,583 Może to skurcze Braxtona-Hicksa? 159 00:10:09,667 --> 00:10:11,625 Pewnie tak, ale nic mi nie będzie. 160 00:10:11,708 --> 00:10:13,833 Do 17.15 jeszcze daleko. 161 00:10:13,917 --> 00:10:16,000 - Tak? - Nie martw się, wszystko gra. 162 00:10:16,083 --> 00:10:17,958 - Dobra. - Dostarczyliście paczkę? 163 00:10:18,042 --> 00:10:20,875 - Prawie. - Jestem z ciebie dumna. 164 00:10:20,958 --> 00:10:23,375 Jak droga? Dobrze się bawicie? 165 00:10:23,458 --> 00:10:25,375 Tak, jest fajnie. 166 00:10:26,125 --> 00:10:28,583 Mikey w humorze? 167 00:10:28,667 --> 00:10:30,292 - Tak. - To świetnie. 168 00:10:30,375 --> 00:10:32,542 Tylko nie pal fajek. Obiecaj. 169 00:10:32,625 --> 00:10:33,625 Dobrze. 170 00:10:33,708 --> 00:10:35,000 Odezwę się później. 171 00:10:35,083 --> 00:10:38,542 - W razie czego dzwoń. Kocham cię. - Ja ciebie też. 172 00:10:39,542 --> 00:10:40,875 Co powiedział? 173 00:10:40,958 --> 00:10:42,833 Że da nam znać za kilka godzin. 174 00:10:44,792 --> 00:10:45,917 Da znać. 175 00:10:47,250 --> 00:10:48,250 Ile to „kilka”? 176 00:10:48,750 --> 00:10:51,292 - Trzy? Cztery? - Nie powiedział. 177 00:10:53,750 --> 00:10:56,417 Musimy czekać. Wciąż czujesz się szanowany? 178 00:10:57,750 --> 00:11:00,708 Walić to. Pojedźmy coś zjeść. 179 00:11:02,500 --> 00:11:05,000 Spójrz tam. Chata Michaela Jacksona. 180 00:11:06,625 --> 00:11:07,625 Jasne. 181 00:11:08,583 --> 00:11:09,667 Shamone! 182 00:11:11,958 --> 00:11:14,667 3 Pokolenia… Od 1920 roku 183 00:11:18,750 --> 00:11:19,917 Zamknij wóz. 184 00:11:20,750 --> 00:11:21,833 Zaraz przyjdę. 185 00:11:25,167 --> 00:11:26,750 Teddy Pendergrass? 186 00:11:26,833 --> 00:11:28,333 Tak. 187 00:11:28,417 --> 00:11:29,542 - TP. - Tak. 188 00:11:29,625 --> 00:11:32,750 - Uwielbiam go. - Romantyczna hotdogownia. 189 00:11:35,958 --> 00:11:37,667 Słucham oldskulowej muzy. 190 00:11:37,750 --> 00:11:39,667 - Ja też. - Ma głębię. 191 00:11:39,750 --> 00:11:41,750 - Tak. - Wiesz, o czym śpiewają. 192 00:11:44,292 --> 00:11:45,917 Witamy w Koney King. 193 00:11:46,000 --> 00:11:47,417 - Dzięki. - To Alicia. 194 00:11:47,500 --> 00:11:50,167 - Miło mi. - Mike. Serwus. 195 00:11:50,250 --> 00:11:52,625 Daj znać, gdybyś czegoś potrzebował. 196 00:11:52,708 --> 00:11:54,375 - Dzięki. - Wziąłem ci lemoniadę. 197 00:11:56,750 --> 00:11:57,875 Chcesz? 198 00:11:59,542 --> 00:12:01,417 - Twoja strata. - Doprawdy? 199 00:12:01,500 --> 00:12:02,708 - Tak. - Jasne. 200 00:12:02,792 --> 00:12:04,208 Długo tu pracujesz? 201 00:12:04,292 --> 00:12:07,292 - Od pięciu lat. - Aż tyle? 202 00:12:07,375 --> 00:12:10,083 - Jak idzie interes? - Świetnie. Uwielbiam to. 203 00:12:10,167 --> 00:12:11,417 Co dokładnie? 204 00:12:11,500 --> 00:12:15,250 - Pracę z ludźmi. - Świetna odpowiedź. 205 00:12:15,333 --> 00:12:18,000 - Michael nie cierpi ludzi. - O kurczę. 206 00:12:18,083 --> 00:12:20,583 - Nie wierz mu. - Ja nie lubię tłumów. 207 00:12:20,667 --> 00:12:23,125 Nie mam nic do ludzi, ale tłumów nie lubię. 208 00:12:23,208 --> 00:12:24,250 Gotujesz w domu? 209 00:12:25,042 --> 00:12:26,042 Szczerze? 210 00:12:26,125 --> 00:12:27,333 Tak. Zawsze. 211 00:12:27,417 --> 00:12:31,250 Nie. Gdy stąd wychodzę, nie chcę stać przy garach. 212 00:12:31,333 --> 00:12:33,500 - Jasna sprawa. - A wy gotujecie? 213 00:12:34,417 --> 00:12:35,417 Trochę. 214 00:12:35,500 --> 00:12:37,958 Czasem wyciągam gary, ale rzadko. 215 00:12:38,042 --> 00:12:39,792 W restauracji też nie gotuję. 216 00:12:39,875 --> 00:12:41,042 Jakiej restauracji? 217 00:12:41,125 --> 00:12:42,958 Podobnej do tej. 218 00:12:43,042 --> 00:12:45,500 - Jesteś kucharzem? - Czasem gotuję. 219 00:12:45,583 --> 00:12:46,583 Tak. 220 00:12:46,667 --> 00:12:48,708 - A ty co robisz? - W restauracji? 221 00:12:48,792 --> 00:12:49,792 Tak. 222 00:12:49,875 --> 00:12:51,083 Dobre pytanie. 223 00:12:51,167 --> 00:12:54,417 Jestem… Jak to ująć? 224 00:12:54,500 --> 00:12:57,083 - Do tańca i do różańca. - Zaczyna się. 225 00:12:57,167 --> 00:12:59,625 PR, rzecznictwo. 226 00:12:59,708 --> 00:13:00,708 Fajnie. 227 00:13:08,417 --> 00:13:10,083 Co myślisz o imieniu Annie? 228 00:13:15,417 --> 00:13:17,000 Rzuć kilka fajnych imion. 229 00:13:20,292 --> 00:13:21,375 Śmiało. 230 00:13:23,042 --> 00:13:25,625 Może jestem dziwny, ale podoba mi się imię Nala. 231 00:13:26,500 --> 00:13:27,958 - Nala? - Tak. 232 00:13:28,042 --> 00:13:31,292 Brzmi jak imię osoby, której ciągle się obrywa. 233 00:13:31,375 --> 00:13:33,625 Skądże. Nala jest silna. 234 00:13:36,583 --> 00:13:38,917 - Brzmi kujońsko. - Nie. Nala? 235 00:13:39,542 --> 00:13:40,667 Nala. 236 00:13:42,083 --> 00:13:43,167 Nara, Nala. 237 00:13:46,417 --> 00:13:48,417 Nala, do później. 238 00:13:48,917 --> 00:13:50,667 Nala, do powrotu… 239 00:13:52,250 --> 00:13:53,458 z WOS-u. 240 00:13:54,333 --> 00:13:55,583 Nala, do kolacji. 241 00:13:58,667 --> 00:13:59,917 Nala, Nala. 242 00:14:14,833 --> 00:14:19,125 Kiedyś poznałem fajną Evę. 243 00:14:34,625 --> 00:14:36,375 Obczaj tych gnojków. 244 00:14:36,958 --> 00:14:39,667 Zaraz dostaną wciry. 245 00:14:39,750 --> 00:14:44,000 Co tam, dziewczynki? Spuścimy im łomot. 246 00:14:44,792 --> 00:14:46,125 Szykujcie się, smarki. 247 00:14:47,417 --> 00:14:48,542 Chętny? 248 00:14:48,625 --> 00:14:50,458 To mój drugi ulubiony sport. 249 00:14:52,750 --> 00:14:53,833 Gramy z wami! 250 00:14:55,458 --> 00:14:57,958 Jaki jest wynik? 251 00:14:58,042 --> 00:15:00,167 Gracie w kosza czy zrywacie kwiatki? 252 00:15:00,667 --> 00:15:03,667 Gramy trzech na trzech. Który jest wolny? 253 00:15:03,750 --> 00:15:06,042 Kwiatuszku, gotów na wygraną? 254 00:15:06,125 --> 00:15:07,667 Siema, młody. 255 00:15:07,750 --> 00:15:08,917 Jestem Mikey. 256 00:15:09,000 --> 00:15:10,917 - Jaden. - Miło mi. 257 00:15:11,000 --> 00:15:13,042 Gramy do pięciu punktów? 258 00:15:13,125 --> 00:15:15,667 Siema, Mikey. Rozgrzej się. 259 00:15:15,750 --> 00:15:16,917 Ja nie potrzebuję. 260 00:15:18,042 --> 00:15:19,125 Dawaj, Rich! 261 00:15:19,208 --> 00:15:22,917 - Gramy! - Pokażmy im, jak to się robi. 262 00:15:23,000 --> 00:15:24,042 Dostaniecie wciry. 263 00:15:24,125 --> 00:15:28,125 - Nie chcesz się porozciągać? - Ciebie porozciągam. Jeszcze on. 264 00:15:28,208 --> 00:15:29,208 - Gotowy? - Tak. 265 00:15:29,292 --> 00:15:30,667 Powodzenia, młodzieży. 266 00:15:31,250 --> 00:15:32,292 Ruchy. 267 00:15:33,667 --> 00:15:35,750 - Łap. - Tutaj. 268 00:15:37,750 --> 00:15:40,000 Gdzie byłeś? Graj. 269 00:15:40,083 --> 00:15:41,417 Zamieńmy się. 270 00:15:41,500 --> 00:15:43,000 Trzymaj się go. 271 00:15:44,125 --> 00:15:46,792 - Będzie bolało. - Szlag. 272 00:15:46,875 --> 00:15:49,292 Tak grają mężczyźni. 273 00:15:49,375 --> 00:15:50,792 Dawaj. 274 00:15:52,583 --> 00:15:54,917 Pomarańczowa obręcz. 275 00:15:55,000 --> 00:15:57,750 Tam wrzuca się piłkę. 276 00:15:58,833 --> 00:16:01,417 Wszyscy boją się kontaktu. Wchodźcie pod kosz. 277 00:16:01,958 --> 00:16:02,958 Nie ma szans. 278 00:16:03,042 --> 00:16:04,500 - Nie bój się. - Dawaj. 279 00:16:04,583 --> 00:16:05,625 Jest! 280 00:16:07,125 --> 00:16:09,500 - Brawo. - Każdy ma swoje pięć minut. 281 00:16:09,583 --> 00:16:10,875 Powtórzmy to. 282 00:16:10,958 --> 00:16:12,750 Obstawiam trzech gości. 283 00:16:12,833 --> 00:16:13,917 Dobra, gramy. 284 00:16:15,917 --> 00:16:17,500 Kurwa. 285 00:16:19,583 --> 00:16:22,500 Podchodzi cię od tyłu, do chuja. 286 00:16:22,583 --> 00:16:25,000 Nie wpuszczaj go, kurwa. 287 00:16:25,083 --> 00:16:26,417 Nie daj się zajść od tyłu. 288 00:16:26,500 --> 00:16:29,250 Skurczybyk. Gramy. 289 00:16:29,333 --> 00:16:31,000 Nieźle. Dokąd to? 290 00:16:32,333 --> 00:16:34,167 Tak trzymaj. 291 00:16:34,250 --> 00:16:35,667 Jeden-jeden. 292 00:16:35,750 --> 00:16:36,750 Gramy. 293 00:16:36,833 --> 00:16:40,500 Dawaj. Rzucaj, kwiatuszku. 294 00:16:41,417 --> 00:16:43,500 Zajebisty rzut, chłopcze! 295 00:16:43,583 --> 00:16:44,833 Brawo. 296 00:16:44,917 --> 00:16:48,167 To było, kurwa, coś. 297 00:16:48,250 --> 00:16:49,792 Osłaniaj, ważniaku. 298 00:16:51,125 --> 00:16:52,125 Uwaga. 299 00:16:53,000 --> 00:16:54,000 Gramy. 300 00:16:55,250 --> 00:16:57,125 - Co jest? - Dorośnij. 301 00:16:57,708 --> 00:16:58,875 Żyjesz? 302 00:16:58,958 --> 00:17:02,167 Podaj. Przerwa dla beksy. 303 00:17:02,250 --> 00:17:05,333 W Indianie są same mięczaki. 304 00:17:05,417 --> 00:17:09,000 - To nie lata 80. - Poważnie? 305 00:17:09,500 --> 00:17:10,958 - Gramy. - Wyluzuj. 306 00:17:11,042 --> 00:17:15,583 Założyłeś pieluchę czy grasz w kąpielówkach? 307 00:17:15,667 --> 00:17:17,250 Zmoczyłeś się już? 308 00:17:17,333 --> 00:17:18,833 Następny kosz wygrywa. 309 00:17:18,917 --> 00:17:20,167 - Nie! - Spierdalaj. 310 00:17:20,250 --> 00:17:21,542 Tak jest! 311 00:17:23,250 --> 00:17:25,208 - Tak! - Piona! 312 00:17:25,292 --> 00:17:26,500 - Widziałeś to? - Tak! 313 00:17:26,583 --> 00:17:28,542 Jebane lwie serce! Czad! 314 00:17:28,625 --> 00:17:30,333 - Kocham cię! - Wzajemnie. 315 00:17:30,958 --> 00:17:32,958 Dobra robota, młodzieży. 316 00:17:33,042 --> 00:17:34,292 Patrzcie na niego. 317 00:17:35,125 --> 00:17:36,875 Młody, nie jesteś taki zły. 318 00:17:36,958 --> 00:17:39,208 Tylko czemu wpuściłeś go pod kosz? 319 00:17:39,292 --> 00:17:41,000 Trzeba było go zablokować. 320 00:17:41,083 --> 00:17:43,708 - I nie podajesz piłki. - Właśnie! 321 00:17:43,792 --> 00:17:44,875 Jesteście do dupy. 322 00:17:44,958 --> 00:17:48,208 - Goście z Indiany są do dupy. - Zamknij pizdę, suko. 323 00:17:49,375 --> 00:17:50,875 Jesteś negatywny. 324 00:17:50,958 --> 00:17:53,375 Wiesz, co teraz zrobię? 325 00:17:53,458 --> 00:17:55,792 Nie! 326 00:17:55,875 --> 00:17:58,417 Niech grają. Kochamy was. 327 00:17:58,500 --> 00:18:01,042 Twoje Najki wyglądają jak jebane mokasyny. 328 00:18:07,250 --> 00:18:08,750 Ziomki, fajnie było. 329 00:18:08,833 --> 00:18:10,042 Gary w Indianie. 330 00:18:18,958 --> 00:18:21,000 Macie duże browary? 331 00:18:21,083 --> 00:18:24,083 Tylko przeciętne, jak wy. 332 00:18:25,625 --> 00:18:26,625 Zabawne. 333 00:18:28,792 --> 00:18:29,875 Co my tu mamy? 334 00:18:29,958 --> 00:18:31,583 Czemu się kitrasz? 335 00:18:35,167 --> 00:18:37,167 Weźmy piwko słodowe. 336 00:18:37,250 --> 00:18:40,000 - Z nim zabawa jest przednia! - Przednia! 337 00:18:40,083 --> 00:18:41,667 Wypijcie i wypad! 338 00:18:41,750 --> 00:18:44,083 - Dobra. - Nie pić piwa w sklepie! 339 00:18:44,167 --> 00:18:46,083 Współczuję twojej matce. 340 00:18:46,167 --> 00:18:48,167 Stul dziób, brachu. 341 00:18:48,250 --> 00:18:50,750 - Co powiedziałeś o mojej matce? - Morda. 342 00:18:50,833 --> 00:18:52,125 Przepraszam za kolegę. 343 00:18:53,958 --> 00:18:55,208 Dwie sztuki. 344 00:18:56,042 --> 00:18:57,542 I zdrapkę. 345 00:18:59,958 --> 00:19:03,375 Kopnięcia sierpowe to technika obronna. Zyskujesz przestrzeń. 346 00:19:03,458 --> 00:19:06,375 - Żeby… - Szybkie jest kopnięcie frontalne. 347 00:19:07,750 --> 00:19:09,333 Nie spodziewasz się go. 348 00:19:09,417 --> 00:19:13,333 Ale jeśli potrzebujesz siły, walisz z boku. 349 00:19:13,417 --> 00:19:14,583 I łamiesz typowi kolano. 350 00:19:15,875 --> 00:19:17,042 Poczułem to. 351 00:19:17,125 --> 00:19:18,542 Pokazać ci tę zagrywkę? 352 00:19:18,625 --> 00:19:20,375 - Tak. - Nie chcę się bić. 353 00:19:20,458 --> 00:19:21,792 Wracam na chatę. 354 00:19:21,875 --> 00:19:23,167 - Kopnięcie w tył. - Tak! 355 00:19:24,208 --> 00:19:25,875 - Widziałeś? - No. 356 00:19:25,958 --> 00:19:27,667 - Do niego zmierzałem. - Leżysz. 357 00:19:27,750 --> 00:19:29,333 Bim-bam, skurwielu. 358 00:19:31,250 --> 00:19:33,208 Ostrożnie. Nie ubrudź nowego dresu. 359 00:19:33,292 --> 00:19:35,458 Wybacz, że… Bum! 360 00:19:36,083 --> 00:19:39,875 To jest jebany strzał z działa. 361 00:19:39,958 --> 00:19:43,333 Generujesz siłę największymi mięśniami. 362 00:19:44,250 --> 00:19:45,458 - Kumasz? - Tak. 363 00:19:45,542 --> 00:19:47,833 Idziesz w tę stronę, a potem zawracasz. 364 00:19:47,917 --> 00:19:50,625 Walisz znienacka. Kumasz? 365 00:19:50,708 --> 00:19:51,875 - Tak. - Zajebiście. 366 00:20:03,000 --> 00:20:04,417 Czemu się zatrzymaliśmy? 367 00:20:06,667 --> 00:20:07,875 Niespodzianka. 368 00:20:30,625 --> 00:20:32,375 Dzięki. 369 00:20:39,667 --> 00:20:41,500 Tak, proszę pana. 370 00:20:42,833 --> 00:20:45,083 - Jesteś, kurwa, niewiarygodny. - Wiem. 371 00:20:50,917 --> 00:20:53,333 Mamy, kurwa, magiczne moce. 372 00:21:22,708 --> 00:21:25,458 Jak masełko! 373 00:21:31,875 --> 00:21:32,875 Bez kitu. 374 00:21:35,125 --> 00:21:36,125 Ej. 375 00:21:40,167 --> 00:21:41,333 Widzisz ten znak? 376 00:21:42,667 --> 00:21:44,167 Kuzynie, widzisz znak? 377 00:21:44,250 --> 00:21:45,292 Tak. 378 00:21:48,958 --> 00:21:49,958 Chyba… 379 00:21:51,125 --> 00:21:54,250 - Widziałeś go wcześniej? - Co ty pleciesz? 380 00:21:54,333 --> 00:21:56,375 Nie ma szans, że… 381 00:21:58,250 --> 00:22:00,958 siedzimy tu od ponad godziny 382 00:22:01,042 --> 00:22:04,958 i żaden z nas nie zauważył tego pieprzonego znaku. 383 00:22:06,167 --> 00:22:07,833 Rich, to jebany znak. 384 00:22:09,625 --> 00:22:11,875 - Ten bar się pojawił. - Nie chrzań. 385 00:22:11,958 --> 00:22:14,458 - Mówię serio. - Pierdolisz. 386 00:22:14,542 --> 00:22:17,292 Ten bar się, kurwa, pojawił. 387 00:22:17,375 --> 00:22:19,125 Jasne, Rich. 388 00:22:19,208 --> 00:22:20,625 Nie sądzisz, że to dziwne? 389 00:22:21,208 --> 00:22:22,583 To jebany bar. 390 00:22:23,875 --> 00:22:25,042 To znak. 391 00:22:26,208 --> 00:22:28,333 - Fakt. - „Otwarte”. 392 00:22:28,833 --> 00:22:30,417 Ten znak to znak. 393 00:22:31,583 --> 00:22:33,333 Ten znak to znak. 394 00:22:34,000 --> 00:22:35,167 Chodźmy tam. 395 00:22:36,083 --> 00:22:37,958 Pogięło cię? 396 00:22:38,042 --> 00:22:40,000 Siedzimy tu od godziny. Zaraz zadzwoni. 397 00:22:40,083 --> 00:22:41,917 - Nigdzie nie idziemy. - W czym problem? 398 00:22:42,000 --> 00:22:44,167 Łykniemy sobie trochę bluesa. 399 00:22:44,250 --> 00:22:47,417 Nigdzie, kurwa, nie idziemy. Siedź na dupie i rób swoje. 400 00:22:47,500 --> 00:22:48,500 Posłuchaj mnie. 401 00:22:48,583 --> 00:22:50,542 - Ten znak to znak. - Jebany znak. 402 00:22:50,625 --> 00:22:52,750 Są rzeczy ważniejsze od nas i Jimmy’ego. 403 00:22:52,833 --> 00:22:54,875 - Idziemy. - Wykluczone, kurwa. 404 00:22:54,958 --> 00:22:57,458 - Siedź na dupie. - Nie cierpię, gdy taki jesteś. 405 00:22:57,542 --> 00:23:00,167 - Nienawidzę, kurwa. - Co ty odpierdalasz? 406 00:23:00,250 --> 00:23:02,458 Dobra. Masz rację. 407 00:23:02,542 --> 00:23:04,042 - Ja jebię. - Racja. 408 00:23:04,833 --> 00:23:06,333 - Nie możemy. - Właśnie. 409 00:23:09,125 --> 00:23:12,042 Co robisz? Wracaj, kurwa. 410 00:23:12,125 --> 00:23:13,125 Rich. 411 00:23:13,208 --> 00:23:14,792 Proszę wysiąść z pojazdu. 412 00:23:16,125 --> 00:23:17,583 Nie będę powtarzał. 413 00:23:17,667 --> 00:23:19,000 Proszę wysiąść z auta. 414 00:23:19,542 --> 00:23:21,458 Prawo jazdy i dowód. Dobra. 415 00:23:21,542 --> 00:23:23,375 Wagina do góry! 416 00:23:23,875 --> 00:23:27,583 - Ale już! - Przestań, kurwa. Dookoła są domy. 417 00:23:27,667 --> 00:23:29,542 - Chodź. - Po co? 418 00:23:29,625 --> 00:23:31,500 - Nigdzie nie idziemy. - Chodź. 419 00:23:31,583 --> 00:23:33,250 - Nie idę. - Na lufę i piwko. 420 00:23:33,333 --> 00:23:35,125 Jedna lufa bluesa i wracamy. 421 00:23:35,208 --> 00:23:36,375 - Nie. - Chodź. 422 00:23:36,458 --> 00:23:38,000 Spierdalaj. 423 00:23:38,083 --> 00:23:42,125 Wciągnąłeś trochę koki i myślisz, że możesz walczyć z tygrysem? 424 00:23:42,208 --> 00:23:43,833 - Chodź. - Przestań. 425 00:23:43,917 --> 00:23:45,958 - Okropne, kurwa. - Co? 426 00:23:46,042 --> 00:23:49,833 Czuję inspirację, a ty, kurwa, srasz na moje marzenia. 427 00:23:51,375 --> 00:23:54,542 Okropne. Mam nadzieję, że jesteś z siebie zadowolony. 428 00:23:55,083 --> 00:23:57,375 - Czemu tak naciskasz? - Daj spokój. 429 00:23:57,958 --> 00:23:59,417 Wal się. 430 00:24:00,625 --> 00:24:02,000 - Idę. - Idź. 431 00:24:02,083 --> 00:24:03,542 - Idę. - Śmiało. 432 00:24:04,333 --> 00:24:05,333 Kurde. 433 00:24:06,833 --> 00:24:09,125 Jak wyglądam? 434 00:24:09,208 --> 00:24:12,333 Jak jebany barbarzyńca. Jak mój ojciec. 435 00:24:13,167 --> 00:24:14,667 Dobra, idę. 436 00:24:16,542 --> 00:24:19,083 W razie czego zatrąb. Tak! 437 00:24:21,583 --> 00:24:22,875 Zobaczysz, kurwa. 438 00:24:23,833 --> 00:24:24,958 Zobaczysz. 439 00:24:26,625 --> 00:24:28,792 Zapamiętasz ten jebany dzień. 440 00:24:40,417 --> 00:24:42,250 OTWARTE 441 00:24:42,333 --> 00:24:44,042 To, kurwa, znak! 442 00:25:50,917 --> 00:25:52,708 - Cześć. - Hej. 443 00:25:53,875 --> 00:25:54,875 Mike? 444 00:25:56,792 --> 00:25:57,792 Tak. 445 00:25:59,792 --> 00:26:00,917 To prawda? 446 00:26:01,958 --> 00:26:02,958 Co? 447 00:26:03,667 --> 00:26:05,708 Że jesteś bramkarzem Blackhawks? 448 00:26:09,458 --> 00:26:11,917 EBUG? 449 00:26:13,458 --> 00:26:14,458 Zgadza się. 450 00:26:17,083 --> 00:26:18,833 Co to znaczy? 451 00:26:20,083 --> 00:26:21,917 Bramkarz rezerwowy. 452 00:26:23,000 --> 00:26:27,833 Nigdy nie gram, ale jestem z drużyną. 453 00:26:27,917 --> 00:26:30,542 Spoko. 454 00:26:33,958 --> 00:26:35,875 Twój kumpel o tobie opowiadał. 455 00:26:36,667 --> 00:26:38,167 Na pewno. 456 00:26:39,333 --> 00:26:43,417 Powiedział też, żebyś przestał zamulać 457 00:26:45,708 --> 00:26:47,625 i przyszedł do baru. 458 00:26:48,333 --> 00:26:49,750 To w jego stylu. 459 00:26:50,583 --> 00:26:52,250 - O rany. - Tylko przekazuję. 460 00:26:52,333 --> 00:26:53,625 Kumam. 461 00:26:53,708 --> 00:26:57,167 - Jest fajnie. Spodoba ci się. - Dobra, już idę. 462 00:27:15,042 --> 00:27:16,167 Dobra. 463 00:27:16,250 --> 00:27:21,542 Kiedyś po imprezie zamówiłam taksówkę, 464 00:27:21,625 --> 00:27:23,417 ale podwiozła mnie pod zły dom. 465 00:27:23,500 --> 00:27:25,917 Wstydziłam się o tym powiedzieć, 466 00:27:26,000 --> 00:27:29,458 więc zapukałam do drzwi tego domu i przekonałam ich, 467 00:27:29,542 --> 00:27:31,833 żeby na chwilę mnie wpuścili. 468 00:27:32,583 --> 00:27:34,958 - Prawda. - Tak! 469 00:27:35,042 --> 00:27:36,625 Wiedziałem. 470 00:27:38,542 --> 00:27:39,667 Dobra. 471 00:27:39,750 --> 00:27:42,500 - Teraz ty. - Dobra. 472 00:27:43,167 --> 00:27:45,208 Dziewięć lat. Jestem ministrantem. 473 00:27:45,292 --> 00:27:48,000 - Fikcja! - Co, u lich… 474 00:27:49,125 --> 00:27:51,208 - Nie. - Oczywiste. 475 00:27:51,292 --> 00:27:52,792 Jesteście zajebiści. 476 00:27:52,875 --> 00:27:55,125 Mogę spróbować jeszcze raz? 477 00:27:55,208 --> 00:27:56,333 Jasne. 478 00:27:56,417 --> 00:27:59,167 Ostatnia klasa ogólniaka. 479 00:28:00,625 --> 00:28:02,250 W szkole szło mi nieźle, 480 00:28:02,333 --> 00:28:06,667 ale z matmy byłem, kurwa, noga. 481 00:28:06,750 --> 00:28:08,125 Patrzcie, kto przyszedł. 482 00:28:08,208 --> 00:28:10,042 - Cześć. - Widzicie? 483 00:28:10,125 --> 00:28:11,750 Zajebiście. 484 00:28:15,000 --> 00:28:16,875 Babcia postawiła mi ultimatum 485 00:28:16,958 --> 00:28:18,792 i kazała pójść na korepetycje. 486 00:28:19,792 --> 00:28:21,750 Poleciła mi pewną kobietę, 487 00:28:21,833 --> 00:28:24,583 Roxelanę, która śpiewała w chórze kościelnym 488 00:28:24,667 --> 00:28:29,083 i uczyła matematyki w hrabstwie Cook. 489 00:28:30,542 --> 00:28:35,417 Ja oczywiście nie chciałem chodzić na korki 490 00:28:35,500 --> 00:28:38,083 do pieprzonej 90-letniej babci. 491 00:28:38,167 --> 00:28:40,542 Kumacie. 492 00:28:41,083 --> 00:28:43,958 Ale jeśli tego nie zrobię, to mam się wynieść. 493 00:28:44,042 --> 00:28:46,083 Umówiłem się na czwartek na 19.30. 494 00:28:46,167 --> 00:28:48,208 Byłem wtedy u niego. 495 00:28:48,292 --> 00:28:50,333 Zjadłem pyszną lasagne jego mamy. 496 00:28:50,417 --> 00:28:55,792 I przypomniałem sobie, że muszę być u Roxelany, 497 00:28:55,875 --> 00:28:57,833 korepetytorki, za pięć minut. 498 00:28:57,917 --> 00:29:01,375 Więc wydudliłem sok żurawinowy i pobiegłem. 499 00:29:02,792 --> 00:29:04,125 Pukam do drzwi. 500 00:29:04,208 --> 00:29:07,125 I otwiera mi kobieta, przysięgam na Boga, 501 00:29:07,208 --> 00:29:12,208 jak z okładki Sports Illustrated poświęconego kostiumom kąpielowym. 502 00:29:12,292 --> 00:29:16,292 Najpiękniejsza kobieta, jaką dotychczas widziałem. 503 00:29:16,375 --> 00:29:20,667 Długie kruczoczarne włosy czule muskające jej tyłek. 504 00:29:20,750 --> 00:29:22,792 Wchodzimy… 505 00:29:22,875 --> 00:29:25,667 - No co? - „Czule muskające”. 506 00:29:25,750 --> 00:29:28,917 Chcecie mnie oceniać czy posłuchać historii? 507 00:29:29,000 --> 00:29:31,458 Opowiadać dalej? Dobra. 508 00:29:31,542 --> 00:29:33,917 Weszliśmy do domu. 509 00:29:34,875 --> 00:29:37,375 Gadka szmatka o matmie i nagle poczułem, 510 00:29:37,458 --> 00:29:41,417 że moje wnętrzności zamieniają się w ciecz. 511 00:29:41,500 --> 00:29:44,250 I muszę się wysrać. Natychmiast. 512 00:29:44,333 --> 00:29:47,917 Ale wiem, że kobieta ma jedną małą łazienkę. 513 00:29:48,000 --> 00:29:51,292 Jeśli tam wejdę, wszystko usłyszy. 514 00:29:51,375 --> 00:29:52,417 O Boże. 515 00:29:52,500 --> 00:29:56,208 Z zewnątrz jestem maksymalnie opanowany, 516 00:29:56,292 --> 00:29:58,875 gadamy o matmie, ale w środku myślę: 517 00:29:58,958 --> 00:30:02,083 „Nie zawiedź mnie teraz, dupo”. 518 00:30:02,583 --> 00:30:05,208 I jakimś cudem, dzięki Bogu, 519 00:30:06,167 --> 00:30:09,542 przetrwałem te jebane korepetycje. 520 00:30:09,625 --> 00:30:10,625 Niezdrowo. 521 00:30:11,875 --> 00:30:16,125 „Miło było cię poznać, Roxelano. Do zobaczenia w czwartek”. Bla, bla, bla. 522 00:30:16,208 --> 00:30:19,125 Wychodzę i myślę: „Kurwa, udało się”. 523 00:30:19,208 --> 00:30:23,542 Zaczynam iść, przyspieszam i nagle zwieracze puszczają. 524 00:30:23,625 --> 00:30:24,625 Nie! 525 00:30:24,708 --> 00:30:28,333 Powaga. Naprawdę. 526 00:30:28,417 --> 00:30:32,333 Ściągam gacie. 527 00:30:32,417 --> 00:30:36,250 Wyglądam jak gość ze zdjęcia, który właśnie odkrył ropę. 528 00:30:36,333 --> 00:30:39,875 Wszystko we mnie bulgocze. Nie wiem, którędy wypływa. 529 00:30:39,958 --> 00:30:43,833 Wszędzie błoto i gówno. 530 00:30:43,917 --> 00:30:49,583 Poczułem potężną ulgę. 531 00:30:49,667 --> 00:30:52,250 Dopóki nie zobaczyłem światła na jej werandzie. 532 00:30:52,333 --> 00:30:54,208 Czas zwolnił. 533 00:30:54,292 --> 00:30:57,667 - Drzwi się otworzyły. - Nie. 534 00:30:57,750 --> 00:31:00,583 Spojrzałem na nią, ona na mnie 535 00:31:00,667 --> 00:31:03,375 i szybko się odwróciła. 536 00:31:04,292 --> 00:31:07,667 A ja rzucam się w jebane krzaki. 537 00:31:07,750 --> 00:31:09,333 I, kurwa, biegnę. 538 00:31:09,417 --> 00:31:11,375 Do domu Michaela. 539 00:31:11,458 --> 00:31:15,000 Cały podrapany, jaja obijają mi się o nogi. 540 00:31:15,083 --> 00:31:17,958 Zostawiam za sobą ścieżkę. 541 00:31:18,042 --> 00:31:21,333 I nie mogę przestać się śmiać, płaczę ze śmiechu, 542 00:31:21,417 --> 00:31:23,458 bo wiem, że sześć przecznic dalej 543 00:31:23,542 --> 00:31:26,500 wejdę do jego domu, opowiem mu, co się stało, 544 00:31:26,583 --> 00:31:28,500 i skurwiel będzie zachwycony. 545 00:31:29,292 --> 00:31:32,042 - Prawda czy fikcja? - Prawda! 546 00:31:32,125 --> 00:31:33,208 Prawda? 547 00:31:33,750 --> 00:31:39,250 Niestety prawda. Jebana prawda. 548 00:31:39,333 --> 00:31:41,167 - Ja jebię. - Kocham cię. 549 00:31:43,792 --> 00:31:47,417 Stawiam kolejkę za to, że musieliście tego wysłuchać. 550 00:31:47,500 --> 00:31:50,083 Zaraz wrócę. 551 00:32:01,000 --> 00:32:03,083 - Wiesz, że wiem? - Co? 552 00:32:08,250 --> 00:32:11,500 Że nie jesteś bramkarzem Blackhawks. 553 00:32:11,583 --> 00:32:14,583 Tak. To ściema. 554 00:32:19,417 --> 00:32:20,750 Co mnie zdradziło? 555 00:32:24,000 --> 00:32:25,208 Spojrzenie. 556 00:32:25,292 --> 00:32:28,083 Wszystko jasne. 557 00:32:30,875 --> 00:32:33,500 Wolisz Mike, Mikey czy Michael? 558 00:32:34,167 --> 00:32:37,250 Decyzja należy do ciebie. 559 00:32:38,583 --> 00:32:40,000 Brak preferencji? 560 00:32:40,083 --> 00:32:42,042 Decyzja klienta. 561 00:32:44,500 --> 00:32:47,167 A ty jak masz na imię? 562 00:32:47,875 --> 00:32:48,875 Zgadnij. 563 00:32:48,958 --> 00:32:50,042 Zgadnąć? 564 00:32:51,292 --> 00:32:52,750 Daphne? 565 00:32:53,667 --> 00:32:55,542 Bridget? Nie wiem. Jak? 566 00:32:57,917 --> 00:33:00,833 Shonda? Sz… Szlag. 567 00:33:00,917 --> 00:33:02,125 - Nie wiem. - Sherri. 568 00:33:02,208 --> 00:33:03,417 Spoko. 569 00:33:04,208 --> 00:33:05,583 Sherri z Gary. 570 00:33:05,667 --> 00:33:07,958 Pierwszy raz to słyszę. Dobre. 571 00:33:13,917 --> 00:33:15,083 Chcesz zagrać? 572 00:33:18,042 --> 00:33:20,000 To chyba nie dla mnie, ale… 573 00:33:21,458 --> 00:33:23,000 jeśli ty chcesz, śmiało. 574 00:33:24,750 --> 00:33:26,083 - Pewnie. - Tak? 575 00:33:26,167 --> 00:33:27,167 Tak. 576 00:33:28,250 --> 00:33:31,417 Prawda czy fikcja, Michaelu. 577 00:33:31,958 --> 00:33:32,958 Dawaj. 578 00:33:35,875 --> 00:33:37,083 Zadaj mi pytanie. 579 00:33:38,083 --> 00:33:39,250 Jesteś stąd? 580 00:33:44,917 --> 00:33:47,708 Nie jestem z Indiany. 581 00:33:49,375 --> 00:33:51,208 Z Portlandu. 582 00:33:51,792 --> 00:33:53,167 W Maine, nie w Oregonie. 583 00:33:53,792 --> 00:33:54,792 Dobrze. 584 00:33:56,708 --> 00:33:58,292 Co tu robisz? 585 00:33:59,583 --> 00:34:01,500 Zaczynam nowy rozdział. 586 00:34:01,583 --> 00:34:04,292 I uciekam od kogoś lub czegoś. 587 00:34:05,125 --> 00:34:07,917 Wsiadłam do Hondy Accord z 1988, ruszyłam na zachód. 588 00:34:08,000 --> 00:34:10,625 Niedaleko stąd auto się zepsuło. 589 00:34:11,375 --> 00:34:14,875 Ulubiony film mojej mamy to Miłość po południu 590 00:34:14,958 --> 00:34:17,583 z Garym Cooperem. 591 00:34:17,667 --> 00:34:19,708 Nazwałaby mnie Gary, gdybym była chłopcem. 592 00:34:19,792 --> 00:34:23,375 Gdy zobaczyłam znak, pomyślałam: „Dobra, mamo. 593 00:34:23,875 --> 00:34:25,958 Zostanę tu na noc”. Było cicho. 594 00:34:28,000 --> 00:34:30,125 Lubię wymarłe miasta. 595 00:34:32,375 --> 00:34:33,542 I zostałam. 596 00:34:34,417 --> 00:34:39,042 Pracuję w jazzowej spelunie na Broadway. Nazywa się Dirties. 597 00:34:39,125 --> 00:34:40,667 - Dirties? - Robię na barze. 598 00:34:40,750 --> 00:34:42,750 - Lubisz to? - Bardzo. 599 00:34:42,833 --> 00:34:43,833 Dlaczego? 600 00:34:45,375 --> 00:34:49,083 Kto by nie lubił obskurnej jazzowo-bluesowej speluny 601 00:34:49,167 --> 00:34:50,583 w Gary w Indianie? 602 00:34:55,917 --> 00:34:58,042 Niech pomyślę. Prawda. 603 00:35:01,375 --> 00:35:02,875 - Fikcja. - Poważnie? 604 00:35:02,958 --> 00:35:05,750 - Tak. - Kurwa. 605 00:35:07,167 --> 00:35:09,792 Anegdota o Garym Cooperze była podejrzana. 606 00:35:09,875 --> 00:35:11,208 - To akurat prawda. - Tak? 607 00:35:11,292 --> 00:35:12,292 - Nie. - Kurwa. 608 00:35:13,292 --> 00:35:14,958 W nic już nie uwierzę. 609 00:35:15,042 --> 00:35:17,875 - Tiff, to ja, Richie. - Ledwo cię słyszę. 610 00:35:17,958 --> 00:35:20,125 Tiff, to ja, Richard! 611 00:35:20,208 --> 00:35:22,417 Cześć! Gdzie jesteś? 612 00:35:22,500 --> 00:35:23,625 W jebanym Gary. 613 00:35:23,708 --> 00:35:25,292 Strasznie tam głośno. 614 00:35:25,375 --> 00:35:26,667 Idzie gładko. 615 00:35:26,750 --> 00:35:29,000 Jesteś w barze? 616 00:35:29,083 --> 00:35:30,125 Tak. 617 00:35:30,208 --> 00:35:31,458 Dlaczego? 618 00:35:32,708 --> 00:35:34,000 Przez klientów. 619 00:35:34,083 --> 00:35:36,375 Jakich klientów? 620 00:35:36,458 --> 00:35:38,125 Klientów Jimmy’ego. 621 00:35:38,208 --> 00:35:40,000 Tiff, jest wykurwiście. 622 00:35:40,583 --> 00:35:43,708 Mikey jest zajebiście wyluzowany. 623 00:35:43,792 --> 00:35:46,167 - Nie słyszę. - Mikey jest wyluzowany! 624 00:35:46,250 --> 00:35:47,375 Dobra. 625 00:35:47,458 --> 00:35:48,958 Świetnie się bawimy. 626 00:35:49,042 --> 00:35:52,250 Słyszysz mnie? Bo ja ciebie nie. 627 00:35:52,917 --> 00:35:55,917 - Halo? - Jak się czujesz? 628 00:35:57,000 --> 00:35:58,167 Jeszcze raz? 629 00:35:59,083 --> 00:36:00,083 Dobra. 630 00:36:00,167 --> 00:36:03,583 Urodziłam się i wychowałam w Gary w Indianie. 631 00:36:03,667 --> 00:36:08,292 Uwielbiam podróże. Byłam wszędzie, ale mieszkam tu całe życie. 632 00:36:08,375 --> 00:36:11,000 Uwielbiam pociągi, ale nie znoszę łodzi. 633 00:36:11,917 --> 00:36:14,000 Mam dwie starsze siostry. 634 00:36:14,708 --> 00:36:18,458 Mają innych ojców. Do 11. roku życia myślałam, że to Święty Mikołaj. 635 00:36:18,542 --> 00:36:20,417 Nie wkręcam. 636 00:36:22,125 --> 00:36:24,167 W wieku 22 lat miałam raka jajnika. 637 00:36:26,833 --> 00:36:30,167 Mama jest spoko, tata nie. 638 00:36:31,833 --> 00:36:35,458 Mamy trójnogiego psa Lucky’ego. To najfajniejszy gość w mieście. 639 00:36:36,417 --> 00:36:39,375 - Nieźle… - I studiowałam arborystykę. 640 00:36:39,875 --> 00:36:41,417 - Arborystykę? - Tak. 641 00:36:42,500 --> 00:36:43,917 - Lubisz drzewa? - Tak. 642 00:36:44,000 --> 00:36:45,833 Dlaczego? 643 00:36:48,125 --> 00:36:51,417 Są ciche, mocne, niezawodne. Zawsze można na nie liczyć. 644 00:36:51,500 --> 00:36:52,500 Jasne. 645 00:36:53,417 --> 00:36:54,792 I są ładne. 646 00:36:58,208 --> 00:36:59,625 Jebana prawda. 647 00:37:02,042 --> 00:37:03,208 Może. 648 00:37:05,375 --> 00:37:06,750 Prawda. 649 00:37:07,833 --> 00:37:10,417 Może tak, może nie. Czemu myślisz, że prawda? 650 00:37:11,083 --> 00:37:12,083 Po prostu… 651 00:37:12,833 --> 00:37:14,917 mówiłaś od serca. 652 00:37:15,917 --> 00:37:16,917 Co nie? 653 00:37:22,333 --> 00:37:24,167 Czego szukasz, Michaelu? 654 00:37:33,167 --> 00:37:34,208 Czegokolwiek. 655 00:37:46,250 --> 00:37:47,792 Tu jesteś, Sarah. 656 00:37:55,000 --> 00:37:56,000 Zdrówko. 657 00:37:56,750 --> 00:37:58,250 Nazwał mnie Sarah. 658 00:38:01,542 --> 00:38:02,542 Cały Rich. 659 00:38:04,208 --> 00:38:05,875 Żebyś wiedziała, jak mnie nazywa. 660 00:38:07,417 --> 00:38:10,292 Jest 15.17. 661 00:38:10,375 --> 00:38:13,458 Zdążę wrócić do domu na 17.15? 662 00:38:13,542 --> 00:38:15,333 - Jasne. - Na pewno? 663 00:38:15,917 --> 00:38:18,292 - Tak? - Jeśli nie traficie na pociąg. 664 00:38:20,458 --> 00:38:21,583 Co wtedy? 665 00:38:21,667 --> 00:38:24,042 Będziecie musieli zaczekać. 666 00:38:24,875 --> 00:38:27,792 A trochę to trwa. 667 00:38:27,875 --> 00:38:32,000 - Rozumiem. Dzięki. - Weźcie na to poprawkę. 668 00:38:32,083 --> 00:38:34,292 To cała misja. 669 00:38:34,375 --> 00:38:36,125 Lubisz dla niego pracować? 670 00:38:37,458 --> 00:38:40,333 Pracuję na własny rachunek. 671 00:38:40,417 --> 00:38:42,750 Czyli jesteś szefem. 672 00:38:44,250 --> 00:38:46,000 Chyba tak. 673 00:38:46,708 --> 00:38:48,250 Wiele osób na tobie polega. 674 00:38:49,292 --> 00:38:51,083 A ja polegam na wielu osobach. 675 00:38:53,458 --> 00:38:54,833 Na bank dobry z ciebie szef. 676 00:39:00,667 --> 00:39:01,667 Ludzie… 677 00:39:04,917 --> 00:39:06,500 mówią o mnie różne rzeczy. 678 00:39:07,875 --> 00:39:09,417 Na przykład? 679 00:39:11,000 --> 00:39:12,917 Że nie kończę spraw. 680 00:39:16,292 --> 00:39:17,833 Prawda czy fikcja? 681 00:39:22,542 --> 00:39:24,000 Mogę wciągnąć krechę? 682 00:39:25,917 --> 00:39:27,208 Bądź sobą. 683 00:39:30,125 --> 00:39:33,750 To najfajniejsze, co w życiu słyszałem. 684 00:39:37,875 --> 00:39:40,625 - Zamierzasz przy tym być? - Tak, zaraz ruszamy. 685 00:39:40,708 --> 00:39:44,458 Przyjechaliśmy załatwić jedną sprawę i zaraz uderzamy w trasę. 686 00:39:45,000 --> 00:39:47,917 Założę rękawicę łapacza i będę gotowy. 687 00:39:48,000 --> 00:39:49,833 - Tak! - Jakie imię? 688 00:39:49,917 --> 00:39:51,042 Nie mogę powiedzieć. 689 00:39:51,125 --> 00:39:52,542 To nie życzenie urodzinowe. 690 00:39:52,625 --> 00:39:56,875 Powiedziałbym, ale moja żona jest przesądna. 691 00:39:56,958 --> 00:39:59,333 Nie chce, żebym o tym mówił. 692 00:39:59,417 --> 00:40:01,375 Ale to będzie dziewczynka. 693 00:40:01,458 --> 00:40:02,708 Tak. 694 00:40:06,167 --> 00:40:08,000 - Chcesz? - Nie, dzięki. 695 00:40:08,083 --> 00:40:09,125 Na pewno? 696 00:40:14,250 --> 00:40:15,500 Opowiem ci coś. 697 00:40:18,875 --> 00:40:20,667 Gdy byłem dzieciakiem, 698 00:40:20,750 --> 00:40:22,750 mama miała taki zwyczaj, 699 00:40:22,833 --> 00:40:27,875 gdy była na idealnej mieszance wszystkich używek. 700 00:40:27,958 --> 00:40:29,500 Perfekcyjnej. 701 00:40:29,583 --> 00:40:32,333 Przychodziła do mojego pokoju w nocy, 702 00:40:32,417 --> 00:40:35,000 drapała mnie po plecach swoimi pazurami 703 00:40:35,083 --> 00:40:39,500 i opowiadała mi o całym moim dniu. 704 00:40:39,583 --> 00:40:42,458 O najdrobniejszych szczegółach. 705 00:40:42,542 --> 00:40:46,000 Opisywała każdy najmniejszy jebany detal dnia. 706 00:40:46,083 --> 00:40:47,917 Co zjemy, gdy się obudzimy. 707 00:40:48,000 --> 00:40:49,917 W co się ubiorę, co będzie w radiu. 708 00:40:50,000 --> 00:40:52,417 Wszystko, kurwa. 709 00:40:54,083 --> 00:40:57,625 Czułem się wtedy taki zrelaksowany. 710 00:40:57,708 --> 00:40:59,875 - Wspierany? - Tak. 711 00:40:59,958 --> 00:41:02,583 Niezależnie, co czekało mnie danego dnia. 712 00:41:02,667 --> 00:41:05,375 Sprawdzian czy jakiś inny syf do ogarnięcia. 713 00:41:05,458 --> 00:41:08,125 Bo ona wszystko dla mnie zaplanowała. 714 00:41:08,208 --> 00:41:10,875 Pamiętam, jak raz poprosiłem: 715 00:41:10,958 --> 00:41:12,042 „Mamo, 716 00:41:12,792 --> 00:41:15,583 opowiesz mi o jutrzejszym dniu?”. 717 00:41:15,667 --> 00:41:19,708 A ona wkurzyła się i powiedziała: 718 00:41:19,792 --> 00:41:23,542 „Mikey, co za różnica? To tylko jebany dzień”. 719 00:41:25,833 --> 00:41:30,250 Nie potrafiłem tego zrozumieć. 720 00:41:31,375 --> 00:41:34,625 Jak to może być ta sama osoba? 721 00:41:36,167 --> 00:41:37,792 Przerażające. 722 00:41:42,458 --> 00:41:44,167 Nie powinna była tego robić. 723 00:41:45,625 --> 00:41:47,417 Starała się. 724 00:41:47,500 --> 00:41:49,083 Mogę usiąść z tobą? 725 00:41:50,250 --> 00:41:51,500 Byłoby miło. 726 00:41:55,292 --> 00:41:57,583 - Chodź, woda jest idealna. - O rety. 727 00:41:59,000 --> 00:42:03,500 Jego pierwszym impulsem był pieprzony film. Kumacie? 728 00:42:03,583 --> 00:42:07,083 Ten bez narracji. O tym filmie mówię. 729 00:42:07,167 --> 00:42:08,583 Jasne. 730 00:42:09,542 --> 00:42:11,250 - Muszę zadzwonić do wujka. - Śmiało. 731 00:42:11,333 --> 00:42:14,125 - Dobra. - Niech wszyscy zadzwonią do wujków. 732 00:42:14,208 --> 00:42:16,375 Tu Rich. Gdzie ty, kurwa, jesteś? 733 00:42:16,917 --> 00:42:19,083 Dobra. Oddzwoń. 734 00:42:20,208 --> 00:42:21,458 Chyba to kwestia… 735 00:42:23,333 --> 00:42:27,500 sposobu patrzenia na świat, który zawsze miałem. 736 00:42:27,583 --> 00:42:30,250 Rzeczy, które denerwują i ranią ludzi. 737 00:42:30,333 --> 00:42:33,042 Frustrują i wkurzają. 738 00:42:33,125 --> 00:42:36,208 Ja nigdy tego nie kumałem. 739 00:42:36,292 --> 00:42:38,000 Spływało to po mnie. 740 00:42:38,083 --> 00:42:39,417 Bo to się nie liczy. 741 00:42:39,500 --> 00:42:41,042 - Nic się, kurwa, nie liczy. - Nic. 742 00:42:41,125 --> 00:42:43,000 Rozumiem to. 743 00:42:43,083 --> 00:42:44,250 To bez znaczenia. 744 00:42:44,333 --> 00:42:45,833 Dlatego… 745 00:42:45,917 --> 00:42:49,458 Gdy wyjeżdżałem i wpadałem w rytm, 746 00:42:49,542 --> 00:42:52,583 czasem na całe tygodnie czy nawet miesiące, 747 00:42:52,667 --> 00:42:55,208 czułem się wspaniale. 748 00:42:55,750 --> 00:43:01,792 Wiem, że bełkoczę od rzeczy w łazience jak jebane dziecko, 749 00:43:01,875 --> 00:43:05,083 ale potrafię być zajebisty. 750 00:43:05,167 --> 00:43:09,000 I potrafię się tym dzielić. Ale nagle, nie wiadomo skąd, 751 00:43:09,083 --> 00:43:14,375 wracają te same myśli, że wszystko nie ma sensu. 752 00:43:15,208 --> 00:43:18,417 - I to mnie dołuje. - Jasne. 753 00:43:19,083 --> 00:43:22,125 Obojętność wyzwala, ale gdzie wtedy jesteś? 754 00:43:22,208 --> 00:43:23,583 - I znów to samo. - Nigdzie. 755 00:43:23,667 --> 00:43:25,625 Wtedy łapię jeszcze większego doła. 756 00:43:26,125 --> 00:43:28,208 Jakbym, kurwa, tonął. 757 00:43:28,292 --> 00:43:32,375 Mam wrażenie, że moja szczęka waży tonę i opadam z sił. 758 00:43:33,333 --> 00:43:35,000 To musi być wyczerpujące. 759 00:43:37,875 --> 00:43:39,542 Na pewno jesteś zmęczony. 760 00:43:57,792 --> 00:44:00,792 Jedziemy z następną kolejką! 761 00:44:05,292 --> 00:44:07,625 Lufa dla wszystkich. 762 00:44:48,167 --> 00:44:51,708 - Mike, jesteś? - Tak, wszystko gra. Już idę. 763 00:44:51,792 --> 00:44:53,500 Dobra. Musimy jechać. 764 00:44:53,583 --> 00:44:55,417 - Tak. - Sorki, że przeszkadzam. 765 00:44:55,500 --> 00:44:56,917 Ale musimy jechać. 766 00:44:57,000 --> 00:44:58,750 - Już idziemy. - Teraz. 767 00:44:58,833 --> 00:45:00,042 - Nie zaczynaj. Idę. - Mówię poważnie. 768 00:45:00,125 --> 00:45:02,292 Idziemy, kurwa! 769 00:45:03,375 --> 00:45:06,417 Jimmy powiedział, że cały dzień się nie odzywałeś. 770 00:45:07,042 --> 00:45:09,667 - Ten facet czeka. - Słyszałem! 771 00:45:09,750 --> 00:45:11,167 - Idę. - Dobra. 772 00:45:11,250 --> 00:45:13,708 - Kurwa. - Czekam na zewnątrz. 773 00:45:31,917 --> 00:45:33,125 Wrócę. 774 00:45:43,583 --> 00:45:45,083 Fikcja. 775 00:46:21,250 --> 00:46:23,958 Kuzynie, spadamy. 776 00:46:24,042 --> 00:46:26,000 Wyglądasz jak jebany Ronald McDonald. 777 00:46:26,083 --> 00:46:27,500 Wiem. 778 00:46:29,083 --> 00:46:30,792 Telefon ci padł. 779 00:46:30,875 --> 00:46:32,500 - Bez jaj. - Nie wal nim. 780 00:46:32,583 --> 00:46:34,125 To nie przestępstwo. 781 00:46:34,208 --> 00:46:37,083 - Za dziesięć minut mamy spotkanie. - Gdzie się pali? 782 00:46:37,167 --> 00:46:39,958 - Już idziemy. - Spoko. 783 00:46:42,167 --> 00:46:43,917 - Spadamy. - Tak. 784 00:46:44,000 --> 00:46:45,500 Pora na nas. 785 00:46:46,542 --> 00:46:48,833 Co z moją kolejką „prawda czy fikcja”? 786 00:46:48,917 --> 00:46:51,167 - Miło było was poznać. - Chwila. 787 00:46:51,250 --> 00:46:53,167 Jesteśmy w Ameryce. 788 00:46:53,250 --> 00:46:56,625 Z tego, co wiem, Gary leży w Stanach Zjednoczonych. 789 00:46:56,708 --> 00:46:57,958 Czyż nie, Vanesso? 790 00:46:58,042 --> 00:47:01,583 - Każdemu przysługuje kolejka. - Dobra. 791 00:47:01,667 --> 00:47:04,917 Jesteście, kurwa, zajebiści. Tu jest zajebiście! 792 00:47:05,458 --> 00:47:09,667 - Ten bar ma jebane serce. - A nie mówiłem? 793 00:47:09,750 --> 00:47:12,083 To miejsce jest magiczne. 794 00:47:14,292 --> 00:47:15,542 Dobra. 795 00:47:16,125 --> 00:47:19,542 Jesteśmy dwoma strapionymi podróżnikami 796 00:47:19,625 --> 00:47:21,458 i uwielbiamy to miejsce. 797 00:47:21,542 --> 00:47:24,375 Dziękujemy, Gary w pieprzonej Indianie. 798 00:47:24,958 --> 00:47:26,833 Magia. 799 00:47:26,917 --> 00:47:29,000 - Dzięki. - Wykorzystam tę okazję. 800 00:47:29,083 --> 00:47:31,417 Bo mój… 801 00:47:33,167 --> 00:47:36,500 kochany, wspaniały kuzyn, mój najlepszy przyjaciel, 802 00:47:37,542 --> 00:47:39,583 lada chwila zostanie ojcem. 803 00:47:41,583 --> 00:47:43,875 - Gratulacje! - To nie wszystko. 804 00:47:43,958 --> 00:47:46,500 Jest szczęśliwy. 805 00:47:47,750 --> 00:47:50,792 Bardzo. Rich, jesteś szczęśliwy. 806 00:47:52,542 --> 00:47:54,833 Słowo daję… 807 00:47:57,083 --> 00:48:01,000 w życiu nie byłeś tak zdrowy i spełniony. 808 00:48:02,208 --> 00:48:04,042 I to jest wspaniałe. 809 00:48:04,792 --> 00:48:07,208 Zakochał się. 810 00:48:07,292 --> 00:48:09,500 Skurczybyk nie może się doczekać ojcostwa. 811 00:48:09,583 --> 00:48:13,083 Aż przebiera, kurwa, nóżkami. 812 00:48:13,167 --> 00:48:15,625 Ma w sobie dumę. 813 00:48:19,333 --> 00:48:20,667 Promieniejesz, Rich. 814 00:48:23,500 --> 00:48:26,333 Kocham cię. To, kurwa, mój człowiek. 815 00:48:26,417 --> 00:48:30,125 Kocham cię z całego serca. 816 00:48:30,708 --> 00:48:32,417 Zostanie tatą. 817 00:48:32,500 --> 00:48:34,292 Ten gość będzie ojcem. 818 00:48:34,375 --> 00:48:36,958 Nie do wiary. 819 00:48:37,583 --> 00:48:41,500 Dzieciak skończy porzucony i samotny jak on. 820 00:48:41,583 --> 00:48:46,375 Ale chuj z tym, przynajmniej zacząłeś z dobrym nastawieniem. 821 00:48:46,458 --> 00:48:49,125 Jest po prostu cudownie. 822 00:48:49,208 --> 00:48:53,250 Ale musicie wiedzieć coś o Richu. 823 00:48:53,333 --> 00:48:56,250 Jedyną rzeczą, jakiej możecie być pewni, 824 00:48:56,333 --> 00:48:59,375 jest to, że wszystko spierdoli. 825 00:48:59,458 --> 00:49:01,917 Spieprzy to i wszyscy o tym wiedzą. 826 00:49:02,000 --> 00:49:03,583 Ale nikt o tym nie mówi, 827 00:49:03,667 --> 00:49:06,917 bo wszyscy są jebanymi tchórzami i kłamcami. 828 00:49:07,000 --> 00:49:08,958 Ale tym razem nie będzie inaczej. 829 00:49:09,042 --> 00:49:10,417 Spierdoli to. 830 00:49:10,500 --> 00:49:14,333 Całe jego życie to jebane łóżko, w którym nasrał 831 00:49:14,417 --> 00:49:16,375 i rozsmarował po nim gówno. 832 00:49:16,458 --> 00:49:17,833 Spójrzcie, jest piękny. 833 00:49:17,917 --> 00:49:20,042 Ale to spierdoli. 834 00:49:20,125 --> 00:49:22,875 W porządku. Wszyscy to wiedzą. 835 00:49:23,375 --> 00:49:25,292 Tylko o tym nie mówią. Spójrzcie. 836 00:49:27,958 --> 00:49:30,667 Spójrzcie w jego świdrujące oczka. On też wie. 837 00:49:30,750 --> 00:49:32,083 - W tym rzecz! - Dobra. 838 00:49:32,167 --> 00:49:33,333 On też wie. 839 00:49:33,417 --> 00:49:34,833 - No co? - Musimy iść. 840 00:49:34,917 --> 00:49:37,000 Dokąd? 841 00:49:37,917 --> 00:49:40,250 - Dokąd, kurwa? - Na spotkanie. 842 00:49:40,333 --> 00:49:41,917 Wiesz, co powinieneś zrobić? 843 00:49:42,000 --> 00:49:45,333 Wsiąść do jebanej fury i odjechać. 844 00:49:45,417 --> 00:49:47,000 Spierdolić, Rich. 845 00:49:47,083 --> 00:49:49,167 Wyświadcz swojemu dziecku przysługę. 846 00:49:49,250 --> 00:49:52,625 Wypierdalaj i nigdy nie wracaj. 847 00:49:52,708 --> 00:49:54,583 - Dla jego dobra. - Spoko. 848 00:49:54,667 --> 00:49:56,542 Wcale nie „spoko”. 849 00:49:56,625 --> 00:49:58,167 Taka jest prawda. 850 00:49:58,250 --> 00:50:00,375 Będziesz dobrym ojcem? 851 00:50:00,458 --> 00:50:04,542 Tak, Ronaldzie McDonaldzie? Będziesz dobrym tatusiem? 852 00:50:04,625 --> 00:50:07,125 Chcesz nim być? To bez znaczenia. 853 00:50:07,208 --> 00:50:10,208 Powiedz, że to spierdolisz. 854 00:50:10,292 --> 00:50:12,042 Nie wściekaj się. 855 00:50:12,125 --> 00:50:13,458 Wyluzuj. 856 00:50:13,542 --> 00:50:16,458 - Wściekasz się? - Przestań. 857 00:50:16,542 --> 00:50:18,667 Nie wściekaj się, tylko to powiedz. 858 00:50:18,750 --> 00:50:20,167 Przestań. 859 00:50:20,250 --> 00:50:21,917 - Nie, nie, nie. - Przestań. 860 00:50:23,167 --> 00:50:25,333 Wreszcie mówi, kurwa, prawdę. 861 00:50:25,417 --> 00:50:27,458 Jebaną prawdę. Powiedz to jeszcze raz. 862 00:50:27,542 --> 00:50:30,083 Nienawidzisz mnie, Rich? 863 00:50:30,167 --> 00:50:31,750 Spierdolisz to. 864 00:50:31,833 --> 00:50:33,625 Powiedz to i spadamy. 865 00:50:35,958 --> 00:50:37,792 Wystarczy. 866 00:50:40,500 --> 00:50:43,000 - Przestań. - Przynajmniej już nie łżesz. 867 00:50:43,083 --> 00:50:45,458 - Dlaczego to robisz? - Kocham cię. 868 00:50:45,542 --> 00:50:46,625 Spokojnie. 869 00:50:48,583 --> 00:50:51,458 Jesteś tchórzem, Rich. Jebanym tchórzem. 870 00:50:52,250 --> 00:50:53,833 - Ja? - Tak. 871 00:50:54,417 --> 00:50:55,542 Ja jestem tchórzem? 872 00:50:57,917 --> 00:50:59,042 Tchórz. 873 00:51:08,417 --> 00:51:09,542 Jestem tchórzem. 874 00:51:10,042 --> 00:51:11,500 Dzieciak cię znienawidzi. 875 00:51:13,708 --> 00:51:14,750 Tak będzie. 876 00:51:17,417 --> 00:51:18,542 Taka prawda. 877 00:51:23,042 --> 00:51:24,042 Nie. 878 00:52:48,667 --> 00:52:51,750 Cześć. Który z was to Mikey? 879 00:52:56,583 --> 00:52:57,917 Dla Jimmy’ego. 880 00:53:10,833 --> 00:53:12,000 Co jest w pudle? 881 00:53:38,583 --> 00:53:40,458 Plastikowe wirniki do pomp. 882 00:53:43,583 --> 00:53:44,958 Co… 883 00:53:46,458 --> 00:53:48,875 Co robią plastikowe wirniki do pomp? 884 00:53:50,292 --> 00:53:51,542 Kręcą się. 885 00:53:59,250 --> 00:54:01,792 Jasne. Do zobaczenia. 886 00:54:03,000 --> 00:54:04,417 Nie sądzę. 887 00:54:05,000 --> 00:54:06,750 FedEx zakończył strajk. 888 00:56:02,167 --> 00:56:04,458 Muza do Gary 889 00:57:19,667 --> 00:57:20,750 Nie! 890 00:58:45,792 --> 00:58:47,792 Napisy: Krzysztof Kowalczyk