1 00:00:00,160 --> 00:00:02,120 Pani partnerka podała jakieś wyjaśnienie 2 00:00:02,200 --> 00:00:05,560 co do obecności w Barra Creek w noc zabicia detektywa Bushmana? 3 00:00:05,640 --> 00:00:06,880 Nie. 4 00:00:06,960 --> 00:00:08,480 Otwierają sprawę Bushy'ego. 5 00:00:08,560 --> 00:00:11,080 Znaleźli tę pieprzoną kulę w moim Land Cruiserze. 6 00:00:11,160 --> 00:00:12,480 To ty na mnie doniosłaś. 7 00:00:12,560 --> 00:00:16,079 Od naszego spotkania ciągle mnie okłamywałaś! 8 00:00:16,160 --> 00:00:19,440 Znaleźli coś na nagraniach z kamer na parkingu centrali. 9 00:00:19,520 --> 00:00:21,680 Pokazuje, jak Bushy odjeżdża furgonetką, 10 00:00:21,760 --> 00:00:25,120 a wkrótce potem Eddie wyrusza za nim swoim Cruiserem. 11 00:00:25,200 --> 00:00:26,720 Uważasz, że go zabiła? 12 00:00:26,800 --> 00:00:30,320 Uważam, że sprawa powinna biec własnym torem. 13 00:00:30,400 --> 00:00:32,360 Dulcie nie zrobiłaby tego Eddie. 14 00:00:32,439 --> 00:00:34,720 Nie widzę w tej decyzji ani cienia Dulcie. 15 00:00:34,800 --> 00:00:37,720 Powinni pytać, czemu to Bushy był w Barra Creek. 16 00:00:37,800 --> 00:00:39,760 Nieważne, dlaczego ty tam byłaś. 17 00:00:39,840 --> 00:00:41,840 Leo i ja znalazłyśmy Astrid i Ebbę. 18 00:00:41,920 --> 00:00:43,280 One żyją, kurwa. 19 00:00:43,360 --> 00:00:45,160 Leo odczytała wiadomość Dona. 20 00:00:45,240 --> 00:00:48,520 Mówił, że wie, kto zabił te chude dziewczynki. 21 00:00:48,600 --> 00:00:49,760 Tak się wyraził. 22 00:00:49,840 --> 00:00:52,640 Don wiedział, który psychol zabija krokodyle. 23 00:00:52,720 --> 00:00:55,440 Astrid i Ebba pokazywały mu tę wizytówkę. 24 00:00:55,520 --> 00:00:58,920 Facet twierdził, że jest koordynatorem w firmie o nazwie Lisa. 25 00:00:59,000 --> 00:01:02,160 Latali helikopterami i strzelali do krokodyli. 26 00:01:02,240 --> 00:01:04,599 - Polują na nie. - To polowanie na trofea. 27 00:01:04,680 --> 00:01:05,680 To telefon na kartę. 28 00:01:05,760 --> 00:01:07,960 Wcześniej użyto go do połączenia z jednym numerem. 29 00:01:08,039 --> 00:01:09,160 Zadzwoń pod niego, Wytrzeszcz. 30 00:01:11,960 --> 00:01:13,160 Kto mówi, kurwa? 31 00:01:30,240 --> 00:01:31,480 Co tu robisz? 32 00:01:31,560 --> 00:01:34,000 Nie wolno ci, jesteś gliną. 33 00:01:34,080 --> 00:01:36,680 Tak, wiem. Dlatego tu jestem. 34 00:01:37,240 --> 00:01:40,360 Polowanie na gatunki chronione jest nielegalne, Roisin. 35 00:01:40,440 --> 00:01:43,080 To moja pierwsza zmiana. Nie miałam pojęcia. 36 00:01:43,160 --> 00:01:44,000 Chodźmy. 37 00:01:44,080 --> 00:01:47,080 Praca za gotówkę zawsze jest szemrana, wstrętna albo to i to. 38 00:01:47,160 --> 00:01:49,600 - Wskakujmy, panowie! - Jasne! 39 00:01:49,680 --> 00:01:51,960 - Muszę stąd się wydostać. - Jak i ja. 40 00:01:52,039 --> 00:01:53,320 Uczę dzieciaki w Dublinie. 41 00:01:53,400 --> 00:01:55,680 Nie dam się wam zamknąć w więzieniu. 42 00:01:55,759 --> 00:01:58,080 - Gdzie masz wóz? - Nie mam! 43 00:01:58,160 --> 00:01:59,039 - Idziemy! - Jezu! 44 00:02:00,560 --> 00:02:03,000 Dobra. Chodź ze mną. 45 00:02:03,080 --> 00:02:04,040 Tędy. 46 00:02:06,280 --> 00:02:08,680 Wzbijmy się w powietrze! Dalej! 47 00:02:08,759 --> 00:02:11,800 - Mój telefon został w helikopterze. Twój? - Padł. 48 00:02:13,960 --> 00:02:17,800 OK, znam gościa, który mieszka na farmie awokado niedaleko stąd. 49 00:02:17,880 --> 00:02:20,800 Pójdziemy tam, naładujemy telefon i zadzwonimy po kogoś. 50 00:02:20,880 --> 00:02:22,600 - Daleko to? - Jakieś 25 km. 51 00:02:22,680 --> 00:02:24,360 - Co? - Dojdziemy rano. 52 00:02:24,440 --> 00:02:25,440 Chodź, Duckie. 53 00:02:51,920 --> 00:02:54,320 Macie fart, że tędy przejeżdżałyśmy. 54 00:02:54,400 --> 00:02:57,079 Razem z Leo zwiozłam turystki na lotnisko. 55 00:02:57,160 --> 00:02:59,960 Kazały nam do wyjazdu zachować w tajemnicy, że żyją, 56 00:03:00,040 --> 00:03:01,880 by nie musiały gadać z byłą Ebby. 57 00:03:01,960 --> 00:03:04,520 Teoretycznie, powinnyśmy to zgłosić władzom. 58 00:03:04,600 --> 00:03:07,240 Ale gdy twoje działania ranią prawdziwych ludzi, 59 00:03:07,320 --> 00:03:10,080 trzeba postąpić słusznie, Roisin. 60 00:03:10,160 --> 00:03:13,920 - Dobra. Wiem, że nawaliłam. - Tak sądzisz, suko? 61 00:03:15,480 --> 00:03:16,960 Tak sądzę. 62 00:03:17,040 --> 00:03:19,079 Próbuję wyplątać Eddie z tego syfu. 63 00:03:19,160 --> 00:03:20,320 Bo jej go zgotowałaś? 64 00:03:20,400 --> 00:03:21,760 - Właśnie. - Słusznie. 65 00:03:21,840 --> 00:03:24,480 - Leo by mi tego nie zrobiło. - Nie wciągaj mnie w to. 66 00:03:24,560 --> 00:03:27,040 Eddie zabiła Bushy'ego! Wolne żarty! 67 00:03:27,120 --> 00:03:30,160 Przestań! Wiem, że go nie zabiła. 68 00:03:30,840 --> 00:03:33,920 Myślę, że zabił go ktoś powiązany z Jasonem Wade'em, 69 00:03:34,000 --> 00:03:35,920 bo Bushy odkrył krokodylowe safari. 70 00:03:36,000 --> 00:03:40,400 Ale jest nagranie, na którym Eddie jedzie za Bushym z centrali policji. 71 00:03:40,480 --> 00:03:44,440 A kulę z broni Bushy'ego znaleziono w spalonym Cruiserze Eddie. 72 00:03:44,520 --> 00:03:49,880 Dopóki nie mamy racjonalnego wyjaśnienia dla tych mocnych dowodów, 73 00:03:49,960 --> 00:03:53,120 Eddie pozostaje podejrzaną w sprawie. 74 00:03:53,760 --> 00:03:56,160 Cath, kocham cię bardzo. 75 00:03:56,240 --> 00:03:57,960 Ja ciebie też. 76 00:03:58,040 --> 00:04:01,120 Te detektyw są w naszej przyczepie z dwoma funkcjonariuszami. 77 00:04:01,200 --> 00:04:03,960 Mają przełom. Zbierają rzeczy Eddie jako dowody. 78 00:04:04,040 --> 00:04:06,320 Nasze wiadro na mocz, jej sportowe staniki. 79 00:04:06,400 --> 00:04:09,280 Nawet czapeczkę Bushy'ego i jej puszki po Coli. 80 00:04:09,360 --> 00:04:11,120 Zbierają dowody DNA. 81 00:04:11,200 --> 00:04:14,120 Mówiły, że wezmą je na miejsce zbrodni w rezerwacie. 82 00:04:14,200 --> 00:04:19,160 Dobrze, Cath. Musimy utrudnić pracę tym detektyw, jak tylko się da. 83 00:04:19,240 --> 00:04:21,839 - Nie ty, Roisin. - Dzięki ci, słodki Jezu. 84 00:04:21,920 --> 00:04:24,320 Abby, wiesz, gdzie może być Eddie? 85 00:04:26,720 --> 00:04:29,320 W rzekach, w morzach Groźne krokodyle się kryją 86 00:04:29,400 --> 00:04:31,400 Popatrz teraz jaki tłum Krokodyli płynie tu 87 00:04:31,480 --> 00:04:32,520 Jak cię dorwą, to ubiją 88 00:04:32,600 --> 00:04:33,960 - Leż spokojnie. - Sorki. 89 00:04:34,880 --> 00:04:35,800 Wiedziałeś 90 00:04:35,880 --> 00:04:38,400 - o krokodylim safari Wade'a? - Kurna! 91 00:04:38,480 --> 00:04:40,480 - Gotowe, 80 dolców. - Gdzie byłeś? 92 00:04:40,560 --> 00:04:42,480 Było polowanie? Tak? 93 00:04:42,560 --> 00:04:44,080 „Słowa, nie pięści”. Tak gadasz. 94 00:04:44,159 --> 00:04:47,120 Durniu! Kraina Krokodyli miała cię uczyć fachu z myślą 95 00:04:47,200 --> 00:04:48,200 o naszym centrum kultury. 96 00:04:48,280 --> 00:04:51,320 Jak założyłeś smycz z krokodylem, zacząłeś sobie pozwalać. 97 00:04:51,400 --> 00:04:54,360 Unikasz odpowiedzialności wobec swoich. Depilujesz uda. 98 00:04:54,440 --> 00:04:58,159 Latasz helikopterem ryżego łowcy i polujesz na nasz symbol. 99 00:04:58,240 --> 00:05:00,800 Nie latam na polowania. Zostaję na ziemi. 100 00:05:00,880 --> 00:05:02,800 Grula znajduje zastrzelone gady dronem, 101 00:05:02,880 --> 00:05:05,000 a Jason każe mi je chować do lodówek, 102 00:05:05,080 --> 00:05:06,760 bo wie, że nie łamię prawa. 103 00:05:07,200 --> 00:05:08,560 Co? A niby dlaczego? 104 00:05:08,640 --> 00:05:10,600 - Kwestie kulturowe. - Nie twoja sprawa. 105 00:05:10,680 --> 00:05:12,000 Przepraszam, Mik. 106 00:05:12,080 --> 00:05:14,840 Chciałem odejść. Jason mówił, że siedzę w tym po uszy. 107 00:05:14,920 --> 00:05:17,040 Boję się go. Z nim nie ma żartów. 108 00:05:17,120 --> 00:05:19,560 - Kto to? Te detektyw? - Collins. 109 00:05:19,640 --> 00:05:21,040 Nie odbiorę. Dla mnie nie żyje. 110 00:05:21,120 --> 00:05:22,160 Dobra, Al. 111 00:05:22,240 --> 00:05:25,480 Skoro nie ty robisz pif-paf, jak te szychy, 112 00:05:25,560 --> 00:05:26,640 to kto? 113 00:05:26,720 --> 00:05:28,080 Czyja to wizytówka? 114 00:05:28,160 --> 00:05:32,120 Należy do koordynatora Jasona. Chyba on zabił Dona Darrella. 115 00:05:32,200 --> 00:05:34,520 To niebezpieczny gość. 116 00:05:34,600 --> 00:05:37,960 Jason nie zdradziłby mi, kim oni są. Jestem zasłoną dymną. 117 00:05:38,040 --> 00:05:39,240 „Oni”? 118 00:05:39,320 --> 00:05:41,080 Chwila. To Leo? 119 00:05:42,000 --> 00:05:43,680 Kurwa. Mój Mentos. 120 00:05:43,760 --> 00:05:45,680 Zawsze to ci, których nie podejrzewasz. 121 00:05:45,760 --> 00:05:47,360 Znów mnie wykiwano. 122 00:05:47,440 --> 00:05:50,000 „Oni”, bo jest więcej koordynatorów. 123 00:05:50,760 --> 00:05:53,840 - Zwolnił pierwszego pół roku temu. - Kurna, Reddy. 124 00:05:53,920 --> 00:05:55,960 - Dlatego są tu dwa numery. - Tak. 125 00:05:56,040 --> 00:06:00,680 Jest związek pomiędzy polowaniami Jasona 126 00:06:00,760 --> 00:06:02,000 a zabiciem Dona. 127 00:06:02,080 --> 00:06:04,200 Znajdźmy telefon, którym dzwoni do koordynatorów. 128 00:06:04,280 --> 00:06:06,720 - Zawieziesz mnie do jego biura? - To Dulcie. 129 00:06:06,800 --> 00:06:08,760 „Wiem, że Eddie nie zabiła Bushy'ego. 130 00:06:08,840 --> 00:06:11,360 Moja wina. Całą noc próbowałam to naprawić”. 131 00:06:11,440 --> 00:06:13,160 Przeprasza, wymienia błędy. 132 00:06:13,240 --> 00:06:15,040 - Szkoda. Miała romans? - Dawaj. 133 00:06:15,120 --> 00:06:18,680 Nie! Jesteś oskarżona o zabójstwo, a ona chce ci zrobić dobrze. 134 00:06:18,760 --> 00:06:20,360 Co? Zrobić mi dobrze? 135 00:06:20,440 --> 00:06:23,600 W sensie prawnym! Nie łóżkowym! 136 00:06:23,680 --> 00:06:26,800 Wkurzam się, bo każesz mi bronić glinę! I masz potargane włosy. 137 00:06:27,960 --> 00:06:29,560 - Mogę iść? - Nie. 138 00:06:29,640 --> 00:06:31,760 Mam dość gadania, że masz ją gdzieś. 139 00:06:31,840 --> 00:06:34,440 Dulcie zrobiła coś haniebnego. 140 00:06:34,520 --> 00:06:36,400 Ale działa i chce to naprawić. 141 00:06:36,480 --> 00:06:38,800 Tak, zjebała sprawę. Ale ty też. 142 00:06:38,880 --> 00:06:41,960 Zjebane miejsca rodzą zjebów robiących zjebane rzeczy. 143 00:06:42,040 --> 00:06:43,640 Nic tu nie jest czarno-białe. 144 00:06:43,720 --> 00:06:45,240 - Zebry są. - No rzesz kurwa! 145 00:06:45,320 --> 00:06:49,360 Jeśli uważasz, że jestem zjebana, to sobie pójdę. 146 00:06:49,440 --> 00:06:51,600 - Deprecjonujesz się? - Nie, ty mnie. 147 00:06:51,680 --> 00:06:52,640 Nie robię tego. 148 00:06:52,720 --> 00:06:55,960 Takie myślenie to pułapka. Zdekolonizuj swój umysł. 149 00:06:56,040 --> 00:06:58,320 Odrób lekcje. Bo chcę cię zatrzymać. 150 00:06:59,480 --> 00:07:02,480 - Ja się włamię do biura Jasona. - Co? 151 00:07:02,560 --> 00:07:04,960 Tak, zakradnę się. 152 00:07:05,040 --> 00:07:07,400 W kostiumie Chompa poszukam telefonu na kartę. 153 00:07:07,480 --> 00:07:08,760 Ty się zakradniesz? 154 00:07:08,840 --> 00:07:11,400 Wysrać się po cichu nie umiesz. Ja i Reddy pojedziemy. 155 00:07:11,480 --> 00:07:14,520 - Weź dzieci na ryby. - Będzie burza. 156 00:07:14,600 --> 00:07:17,880 Al, skąd wziąłeś tę rybacką koszulkę? 157 00:07:17,960 --> 00:07:19,520 Co? To mój strój z Lisy. 158 00:07:20,120 --> 00:07:23,960 Clay, mam ładowarkę do tego telefonu, jaki znaleźliście w rezerwacie. 159 00:07:24,040 --> 00:07:26,360 Że co? Gdzie go znalazłyście? 160 00:07:26,440 --> 00:07:28,800 Znalazły telefon z klapką w Cruiserze obok Rogera. 161 00:07:28,880 --> 00:07:30,640 Ponoć byłyście przy fajnym drzewie. 162 00:07:30,720 --> 00:07:32,640 Przepraszamy, byliśmy w rezerwacie. 163 00:07:32,720 --> 00:07:34,000 - A ty dokąd? - Na Kubę. 164 00:07:34,080 --> 00:07:36,159 - Co? - Będę pić mojito w słońcu. 165 00:07:36,720 --> 00:07:39,120 Co z telefonem Jasona? 166 00:07:42,400 --> 00:07:44,200 Wybacz, nie rozumiem. 167 00:07:44,280 --> 00:07:47,159 Diane mówiła, że masz tu urządzenie do badania DNA. 168 00:07:47,240 --> 00:07:49,000 Ona ma problemy z alkoholem. 169 00:07:49,080 --> 00:07:51,800 Wlewa wódkę do butli po Ambi Purze. Smutne. 170 00:07:51,880 --> 00:07:55,440 Wyniki testu na obecność DNA pojawią się dopiero za trzy dni. 171 00:07:55,520 --> 00:07:59,040 Tak. Tu wszystko trwa dłużej z powodu pociągów drogowych. 172 00:07:59,120 --> 00:08:00,960 By kogoś aresztować, 173 00:08:01,040 --> 00:08:04,560 trzeba ustalić związek między podejrzaną, 174 00:08:04,640 --> 00:08:06,680 której DNA jest na tym dowodzie, 175 00:08:06,760 --> 00:08:09,560 a materiałem biologicznym z kuli z Cruisera. 176 00:08:09,640 --> 00:08:10,480 Co? 177 00:08:10,560 --> 00:08:14,120 Należy nadać priorytet tym testom. Jesteśmy już bardzo opóźnione 178 00:08:14,200 --> 00:08:17,440 przez gadatliwą lesbijkę, która podała nam fatalne wskazówki. 179 00:08:17,520 --> 00:08:20,520 - Erin! - Wysłała nas na zawody rybackie. 180 00:08:20,600 --> 00:08:23,560 - Jej orientacja jest nieistotna. - Sama nazwała się „Lizbą”. 181 00:08:23,640 --> 00:08:24,520 SZYBKA ANALIZA DNA 182 00:08:24,600 --> 00:08:27,400 Przegrzałaś się. Wróć do wozu i włącz klimę. 183 00:08:28,520 --> 00:08:30,200 Wolę pójść na basen. 184 00:08:30,280 --> 00:08:32,440 Przepraszam za detektyw Wilson. 185 00:08:32,520 --> 00:08:33,760 Wkracza w menopauzę. 186 00:08:33,840 --> 00:08:37,200 Odmówili jej terapii hormonalnej. Lekarze to mizogini. 187 00:08:37,280 --> 00:08:40,600 Jak najszybciej podajcie wyniki testów DNA. Dzięki. 188 00:08:40,679 --> 00:08:42,960 Lauren i Olivier. Spoko. 189 00:08:43,960 --> 00:08:45,760 - Pa. - Ty masz kluczyki. 190 00:08:45,840 --> 00:08:47,640 Tak, już idę. 191 00:08:47,720 --> 00:08:49,240 - Abby. - Sportowy stanik. 192 00:08:49,320 --> 00:08:50,240 No szybko. 193 00:08:50,320 --> 00:08:52,680 Mamy rzeczy Eddie. Zatrzymaliśmy policjantki, 194 00:08:52,760 --> 00:08:55,560 - ale one długo nie dadzą się zwodzić. - Chwila. 195 00:08:55,640 --> 00:08:57,160 Wyglądam jak bąbel na śniegu. 196 00:08:57,240 --> 00:08:58,800 Nie. Próbuję odszukać kulę. 197 00:08:58,880 --> 00:09:01,640 Ta z hormonami mówiła, że jest na niej materiał DNA. 198 00:09:01,720 --> 00:09:03,600 Pewnie sądzi, że należy do Eddie. 199 00:09:03,680 --> 00:09:08,160 Ale się myli. Na pewno należy do zabójcy Bushy'ego. 200 00:09:08,240 --> 00:09:09,600 - Nie umiem jej znaleźć. - Dość. 201 00:09:09,680 --> 00:09:11,640 - Eddie trafi za kraty. - Przestań. 202 00:09:11,720 --> 00:09:12,560 Usłyszą nas! 203 00:09:12,640 --> 00:09:17,360 Mistrzu. Pytanko: wykonacie szybki test DNA? 204 00:09:19,080 --> 00:09:20,920 Na bank, mistrzuniu. 205 00:09:21,000 --> 00:09:22,040 Supcio, gościu. 206 00:09:22,880 --> 00:09:24,560 Co to jest? 207 00:09:34,200 --> 00:09:35,160 Eddie. 208 00:09:38,000 --> 00:09:41,280 Dzwoniłam do Miki. Mówiła, że wyjechałaś popijać mojito. 209 00:09:41,360 --> 00:09:43,000 Jestem tu sama, bez detektywów, 210 00:09:43,080 --> 00:09:45,320 i nie zdradzę im twojego miejsca pobytu. 211 00:09:48,320 --> 00:09:50,040 Przepraszam, Eddie. 212 00:09:57,400 --> 00:10:00,960 Nie byłam sobą od przyjazdu. 213 00:10:01,040 --> 00:10:06,320 A nawet… od urodzenia. 214 00:10:07,880 --> 00:10:12,520 Ale to nie tłumaczy wyrządzonej ci krzywdy. 215 00:10:12,600 --> 00:10:17,560 Zrobię wszystko, by oczyścić twoje imię. 216 00:10:18,560 --> 00:10:21,960 Zrobię najmniejszą rzecz, by naprawić relacje między nami. 217 00:10:22,040 --> 00:10:23,960 Choć wiem, że się nie da. 218 00:10:24,480 --> 00:10:26,080 I dla ciebie już nie żyję… 219 00:10:30,200 --> 00:10:31,120 Żałuję tylko… 220 00:10:37,040 --> 00:10:42,560 że nie byłam ostrożniejsza w stosunku do przyjaciółki, 221 00:10:43,520 --> 00:10:46,320 bo zrobiłabym wiele, by je odzyskać. 222 00:10:48,360 --> 00:10:49,440 Ono/ją. 223 00:10:49,960 --> 00:10:51,880 „Zrobiłabym wiele, by ono/ją odzyskać”. 224 00:10:51,960 --> 00:10:54,160 Tak, ono/ją. Wybacz. Dziękuję. 225 00:11:02,520 --> 00:11:05,160 Dobra, zostawię cię samą. Dzięki. 226 00:11:06,760 --> 00:11:09,240 - Zrobisz wszystko? - Tak. 227 00:11:09,320 --> 00:11:11,200 Tak. 228 00:11:13,920 --> 00:11:15,480 Połóż się na ziemi. 229 00:11:16,440 --> 00:11:17,560 Słucham? 230 00:11:18,600 --> 00:11:20,800 - Dobrze słyszałaś. - Połóż się. 231 00:11:20,880 --> 00:11:21,760 Tak. 232 00:11:23,400 --> 00:11:24,640 Obróć się. 233 00:11:27,040 --> 00:11:28,240 Nie zakrywaj brzucha. 234 00:11:28,320 --> 00:11:29,360 Pełne oddanie. 235 00:11:31,160 --> 00:11:32,360 - Tak? - Tak. 236 00:11:32,440 --> 00:11:33,600 Dobra. 237 00:11:33,680 --> 00:11:34,720 Jak pies. 238 00:11:39,120 --> 00:11:39,960 Skoml. 239 00:11:47,000 --> 00:11:50,320 Dość. Robisz z siebie idiotkę. Chodź tu. 240 00:11:51,040 --> 00:11:52,080 Serio? 241 00:11:52,160 --> 00:11:53,800 Przecież powiedziałam. 242 00:11:58,760 --> 00:12:00,360 - Ja pierdolę. - Sorki. 243 00:12:02,080 --> 00:12:04,560 - Sorki. - To jak wsiadanie na konia. 244 00:12:04,640 --> 00:12:07,040 Nie chciałam tak zbliżać twarzy… 245 00:12:08,560 --> 00:12:09,560 To skurcz. 246 00:12:10,600 --> 00:12:11,760 Już. 247 00:12:19,680 --> 00:12:22,760 Znalazłam tę podstawkę w pudełku Bushy'ego. 248 00:12:22,840 --> 00:12:25,800 O której mówiłaś Wilson i Greene. 249 00:12:27,480 --> 00:12:31,880 Bushy nie był w Barra Creek z powodu romansu. 250 00:12:32,400 --> 00:12:37,520 Jason wynajął zabójcę, bo Don za dużo wiedział. 251 00:12:37,600 --> 00:12:40,160 I uważam, że to samo zrobił z Bushym. 252 00:12:40,240 --> 00:12:42,600 Zabito go, bo badał polowania na krokodyle. 253 00:12:42,680 --> 00:12:44,760 Nie to badał Bushy. 254 00:12:47,920 --> 00:12:50,360 To koszulka, o której ci mówiłam. 255 00:12:50,440 --> 00:12:52,200 Krokodyl z przodu, helikopter z tyłu. 256 00:12:53,040 --> 00:12:54,840 Nie odkrył tych polowań. 257 00:12:56,960 --> 00:12:58,280 Uczestniczył w nich. 258 00:13:08,040 --> 00:13:11,040 BARRA CREEK WITA 259 00:13:11,120 --> 00:13:13,040 UCZCIJ Z NAMI PAMIĘĆ DONA DARRELLA 260 00:13:19,280 --> 00:13:20,800 Czujesz nadchodzącą burzę? 261 00:13:20,880 --> 00:13:23,560 Mam świeże odczyty elektrosmogu. Wyniki świrują. 262 00:13:23,640 --> 00:13:25,520 Spójrz. Czujki nie kłamią. 263 00:13:25,600 --> 00:13:29,360 OK, dopilnuję, by sierżant Ferguson je otrzymał, Rog. 264 00:13:29,440 --> 00:13:31,800 No tak, to twój ostatni dzień pracy. 265 00:13:31,880 --> 00:13:33,480 Jak impreza pożegnalna? 266 00:13:33,560 --> 00:13:35,080 Była niezła zabawa. 267 00:13:35,160 --> 00:13:37,520 Super, powodzenia i wszystkiego dobrego. 268 00:13:41,920 --> 00:13:45,200 DJ. Jak się trzymasz, serce? Dziś ważny dzień. 269 00:13:47,560 --> 00:13:48,400 Dobra. 270 00:13:49,280 --> 00:13:50,880 Tak, zaraz będę. 271 00:13:57,800 --> 00:13:58,640 Troy! 272 00:14:00,160 --> 00:14:02,400 Amfibia nie może być w wodzie, 273 00:14:02,480 --> 00:14:05,920 musimy wózkiem plażowym zawieźć pudła taty na molo. 274 00:14:06,000 --> 00:14:07,040 Tam są, Pat. 275 00:14:07,120 --> 00:14:08,440 Dzieciaki siedzą tam. 276 00:14:08,520 --> 00:14:11,000 Nie mam na to czasu. Potrzebujemy molo na pogrzeb. 277 00:14:11,080 --> 00:14:12,360 - Każ im spadać. - OK. 278 00:14:12,440 --> 00:14:15,120 DJ, co to za amfibia, która nie pływa? 279 00:14:15,200 --> 00:14:17,800 - Wygląda odlotowo! - Bezużyteczna w chuj. 280 00:14:17,880 --> 00:14:21,120 Musicie opuścić to miejsce na czas pogrzebu Dona. 281 00:14:21,200 --> 00:14:23,120 No już, żwawo. 282 00:14:23,200 --> 00:14:25,320 - Coś złapałem. - Co? 283 00:14:25,400 --> 00:14:27,840 Cherry, daj podbierak. Kid, wędzisko w górę. 284 00:14:27,920 --> 00:14:28,880 Zaraz go dam. 285 00:14:28,960 --> 00:14:31,240 Mam ją. Wyciągaj! 286 00:14:31,320 --> 00:14:32,240 Spójrzcie! 287 00:14:32,320 --> 00:14:33,800 - Super. - No dobra. 288 00:14:33,880 --> 00:14:37,360 - Skończcie to i zmykajcie stąd. - Chwila, co ma na płetwie? 289 00:14:38,240 --> 00:14:40,320 Kurna. To konkursowa złota metka. 290 00:14:40,400 --> 00:14:43,360 - Co? - Mav! Złapałeś złotą barrę. 291 00:14:43,880 --> 00:14:46,720 - To 200 000 $, jesteś legendą! - OK. 292 00:14:46,800 --> 00:14:48,360 Spokój. 293 00:14:48,440 --> 00:14:52,120 Nie. Złota barra dotyczy zawodników powyżej 18 roku życia. 294 00:14:52,200 --> 00:14:53,920 Luz. Powiem, że ja ją złowiłem. 295 00:14:54,000 --> 00:14:55,240 Tak! 296 00:14:56,560 --> 00:14:58,800 Ale jej nie złowiłeś, Al. 297 00:15:00,080 --> 00:15:02,480 No i? Ja ją złowiłem, prawda? 298 00:15:02,560 --> 00:15:05,320 Ale wbrew zasadom konkursu, Mav. 299 00:15:05,400 --> 00:15:08,520 Nie dostaniesz nagrody. Nie wygrałeś. 300 00:15:08,600 --> 00:15:10,960 Wrzuć ją do wody, Maverick. 301 00:15:11,040 --> 00:15:13,720 Nie. Jakbym był biały, mówiłaby pani inaczej. 302 00:15:15,440 --> 00:15:18,360 Na zwycięstwo zasługuje regulaminowy uczestnik. 303 00:15:18,440 --> 00:15:21,320 Wrzuć ją z powrotem. To rozkaz! 304 00:15:35,680 --> 00:15:38,720 Dobra. Zbierać manatki i spadać. 305 00:15:38,800 --> 00:15:39,960 Chodźcie. 306 00:15:41,520 --> 00:15:42,960 - Wredna baba. - Ej. 307 00:15:43,040 --> 00:15:44,880 - Pat! - Uważaj, chłoptasiu. 308 00:15:45,400 --> 00:15:47,960 Masz już dziesięć lat. Nie jesteś dzieckiem. 309 00:15:48,040 --> 00:15:50,400 Od jutra mnie już tu nie będzie. 310 00:15:50,480 --> 00:15:53,400 Nowy policjant nie będzie taki miły jak ja. 311 00:15:53,480 --> 00:15:57,680 Jeśli jeszcze raz ukradniesz wóz… Tak, wiem o tym. 312 00:15:57,760 --> 00:16:00,720 Albo będziesz podskakiwać funkcjonariuszowi, 313 00:16:00,800 --> 00:16:02,200 pójdziesz do paki. 314 00:16:02,760 --> 00:16:05,400 - Jak tatuś. Zrozumiano? - Pat. 315 00:16:21,200 --> 00:16:23,640 Powinnam wiedzieć, że Bush nie miał romansu. 316 00:16:23,720 --> 00:16:27,000 To miasto to w 95% faceci o imionach jebanych gryzoni. 317 00:16:27,080 --> 00:16:29,680 Czyli Bush to pierwszy koordynator Jasona. 318 00:16:29,760 --> 00:16:31,960 Pewnie był jakimś kombinatorem. 319 00:16:32,040 --> 00:16:35,760 Stąd telefon na kartę. I ta wypasiona łódź. 320 00:16:35,840 --> 00:16:36,960 Pogromczyni fal. 321 00:16:37,040 --> 00:16:39,760 Wszystko opłacone brudną forsą tego megachuja. 322 00:16:39,840 --> 00:16:42,240 Bush wrobił Franka. Okłamał mnie. 323 00:16:42,320 --> 00:16:45,400 Zadrwił z przyjaźni i zrujnował mi życie dla zysku. 324 00:16:45,480 --> 00:16:50,800 Jebać tę chciwą kurwę i pieprzyć rewolucyjną sztukę użytkową! 325 00:16:50,880 --> 00:16:52,880 - Nie chcę jej! Nie! - Lubisz tę koszulkę. 326 00:16:52,960 --> 00:16:55,400 - Oddziel ją od człowieka. - Nie, zostaw ją. 327 00:16:55,480 --> 00:16:57,480 I tak jest ufajdana i zniszczona. 328 00:16:57,560 --> 00:17:00,360 - Wypiorę ją. - Nie trzeba! 329 00:17:04,800 --> 00:17:05,920 Nie zabiłam go. 330 00:17:06,440 --> 00:17:08,920 Ktoś mnie wrabia. Tylko kto? 331 00:17:09,400 --> 00:17:11,720 Posłuchaj, dowiemy się kto. 332 00:17:12,599 --> 00:17:16,400 Ale by tak się stało, musisz być ze mną szczera. 333 00:17:17,800 --> 00:17:20,200 Po co byłaś wtedy w Barra Creek? 334 00:17:24,160 --> 00:17:26,040 - Cokolwiek… - Było tak… 335 00:17:27,440 --> 00:17:31,760 - Daj mi się zastanowić. - Dobrze. Zamilknę. Mów. 336 00:17:35,080 --> 00:17:36,560 W tamtą noc pod centralą 337 00:17:37,600 --> 00:17:42,320 Bushy oznajmił mi, że poprosił o nową partnerkę. 338 00:17:44,200 --> 00:17:47,360 Wściekłam się na niego, a on na mnie. I odjechał. 339 00:17:47,440 --> 00:17:52,760 Uchlałam się. Rzygałam jak kot. 340 00:17:53,560 --> 00:17:56,920 Rzygi smakowały jak banany, bo czułam je nosem. No wiesz. 341 00:17:57,000 --> 00:17:58,480 Nie wiem. 342 00:17:58,560 --> 00:18:01,520 Nieważne. Sprog zaczął lizać wymiociny, 343 00:18:01,600 --> 00:18:04,000 bo Bushy go zostawił. Potem… 344 00:18:04,080 --> 00:18:07,200 - Sprog to dziecko Bushy'ego? - Tak. 345 00:18:07,280 --> 00:18:11,920 Jego pies. Był… ulubieńcem, tu w Darwin. 346 00:18:12,000 --> 00:18:14,440 - Najlepszy pies na świecie. - OK. 347 00:18:15,040 --> 00:18:18,400 Jego pierdy pachniały jak lasagna z wołowiną. 348 00:18:19,040 --> 00:18:21,720 - Kumasz? - To zbędny opis. 349 00:18:21,800 --> 00:18:25,000 Nie wiem, czy ty wiesz, 350 00:18:25,080 --> 00:18:29,120 ale mam prawdziwy problem z oddzielaniem swoich emocji. 351 00:18:30,720 --> 00:18:35,560 W każdym razie tej nocy gniew i alkohol mną zawładnęły. 352 00:18:36,440 --> 00:18:38,480 Byłam zła za to, że mnie odrzucił. 353 00:18:39,160 --> 00:18:43,200 Zapakowałam Sproga do Cruisera. 354 00:18:44,120 --> 00:18:45,120 Tak. 355 00:18:45,720 --> 00:18:50,080 Ruszyłam do Barra Creek i… 356 00:18:53,280 --> 00:18:55,000 nakarmiłam nim Triple Peta. 357 00:19:03,920 --> 00:19:04,920 Aha. 358 00:19:07,720 --> 00:19:08,960 Rozumiem… 359 00:19:09,920 --> 00:19:15,600 Czyli to twoja tajemnica, że rzuciłaś psa Bushy'ego na pożarcie 360 00:19:15,680 --> 00:19:17,320 rodzinnemu krokodylowi. 361 00:19:17,400 --> 00:19:18,560 Tak. 362 00:19:18,640 --> 00:19:21,760 - Mam go teraz nazwać Quadruple Pet? - Boże. 363 00:19:21,840 --> 00:19:24,520 Chciałabym móc cofnąć się do tej nocy 364 00:19:24,600 --> 00:19:30,040 i powstrzymać samą siebie jak małego Hitlera. 365 00:19:30,120 --> 00:19:32,440 Czemu mi o tym nie powiedziałaś? 366 00:19:32,520 --> 00:19:34,840 Bo Cath kocha psy! 367 00:19:35,520 --> 00:19:39,600 Ona nie może się o tym dowiedzieć. Codziennie wysyła mi 25 zdjęć psów. 368 00:19:39,680 --> 00:19:43,240 Psów, które są nam zupełnie obce. 369 00:19:44,360 --> 00:19:46,600 To się wydarzyło tamtej nocy. 370 00:19:46,680 --> 00:19:51,080 To cały obraz, pełny… uśmiech Mony Lisy. 371 00:19:51,160 --> 00:19:53,840 Zabiłam psa, ale nie zabiłam człowieka. 372 00:19:53,920 --> 00:19:58,000 No dobrze, Bushy opuścił siedzibę główną policji. 373 00:19:58,080 --> 00:20:00,760 Jechałaś za nim Land Cruiserem ze Sprogiem. 374 00:20:00,840 --> 00:20:03,320 Pat cię zatrzymała, zostawiła wóz na poboczu. 375 00:20:03,400 --> 00:20:08,000 To było przed czy po zabiciu Sproga? 376 00:20:08,080 --> 00:20:09,600 Nie tak było. 377 00:20:09,680 --> 00:20:10,800 Nie pojechałam za nim. 378 00:20:10,880 --> 00:20:12,640 - Co? - Nie pojechałam za nim. 379 00:20:12,720 --> 00:20:15,480 Policjantki obejrzały nagranie z policyjnego parkingu. 380 00:20:15,560 --> 00:20:18,880 - Widziały, że za nim pojechałaś. - Mówiłam ci, co robiłam. 381 00:20:18,960 --> 00:20:20,120 Pojechałam z psem później. 382 00:20:20,200 --> 00:20:22,320 Drag queen z Knob po drugiej stronie ulicy 383 00:20:22,400 --> 00:20:25,160 szykowały się do rzucania kondomami w okna centrali. 384 00:20:25,240 --> 00:20:27,800 Wyruszyliśmy co najmniej około 22. 385 00:20:29,400 --> 00:20:32,880 Muszę zobaczyć to nagranie. 386 00:20:32,960 --> 00:20:34,720 - Jedziesz? - Muszę je zobaczyć. 387 00:20:34,800 --> 00:20:37,680 - Centrala w Darwin ci tego nie pokaże. - Wiem. 388 00:20:37,760 --> 00:20:42,720 Zostań tu, Wilson i Green polują na ciebie jak na kalmary. 389 00:20:42,800 --> 00:20:44,560 Nie, jadę z tobą. 390 00:20:44,640 --> 00:20:48,760 Wybacz, nie słyszę. Silnik ryczy na wysokich obrotach! 391 00:20:55,680 --> 00:20:57,280 Ukrywasz się? 392 00:21:01,200 --> 00:21:03,480 Dodzwoniłeś się do Mikayli Evans. Nagraj się, 393 00:21:03,560 --> 00:21:06,360 a oddzwonię w dogodnej chwili. Dzięki. 394 00:21:06,440 --> 00:21:11,040 Miki, tu Dulcie. Twój kuzyn pracuje w klubie nocnym w Darwin? 395 00:21:11,560 --> 00:21:12,600 WYNIKI DNA KULI 396 00:21:12,680 --> 00:21:13,760 Dobry człowieku. 397 00:21:13,840 --> 00:21:14,920 Dobry człowieku. 398 00:21:15,000 --> 00:21:17,120 - Użyj magii. - A już ci, stary druhu. 399 00:21:17,200 --> 00:21:18,240 Nienawidzę cię. 400 00:21:18,800 --> 00:21:20,960 Leo osiągnęło limit kodów językowych. 401 00:21:21,040 --> 00:21:23,000 To uszkadza neurony. Chodźmy. 402 00:21:23,080 --> 00:21:25,880 Na kuli był materiał DNA. Wysyłam wyniki do siebie. 403 00:21:25,960 --> 00:21:28,600 Ally, nie chowaj się za tym dzieckiem. 404 00:21:28,680 --> 00:21:32,240 Wiem, że to ty. Toby cię wydał. Doniosę na ciebie władzom… 405 00:21:32,320 --> 00:21:34,320 Skoro doniesiesz na mnie i koleżankę, 406 00:21:34,400 --> 00:21:36,840 powiem, że ty i Oliver uprawiacie seks. 407 00:21:36,920 --> 00:21:39,880 Nie zaprzeczaj, bo mam pokój obok was. 408 00:21:39,960 --> 00:21:44,160 I wiem, jak brzmi kiepski seks, bo tylko taki w życiu miałam. 409 00:21:44,240 --> 00:21:46,480 I wy oboje taki uprawiacie. 410 00:21:46,560 --> 00:21:50,440 Pomimo pokrewieństwa! Jesteście kazirodczymi bliźniakami! 411 00:21:51,280 --> 00:21:52,440 I wal się, Toby. 412 00:21:52,520 --> 00:21:56,400 Za pięć lat wykorkujesz, a ja naszczam na twój grób. 413 00:21:57,560 --> 00:21:59,240 Dostałam plik! Jazda! 414 00:21:59,320 --> 00:22:01,960 Zwolnij, mam na stopach dziwne obuwie. 415 00:22:12,040 --> 00:22:14,240 - Cath? - Tu jestem, Lynn. 416 00:22:14,320 --> 00:22:16,880 Jadę na pogrzeb. Wszystko gra? 417 00:22:16,960 --> 00:22:19,840 Tak. Weź peleryny na wypadek deszczu. 418 00:22:19,920 --> 00:22:22,120 - Mam wnieść rzeźby Rogera? - Wszystkie. 419 00:22:22,200 --> 00:22:24,480 Jak wiatr się nasili, będą jak pociski. 420 00:22:28,640 --> 00:22:30,520 - Cześć, Mav. - Naprawię pani te drzwi. 421 00:22:30,600 --> 00:22:32,840 Nie musisz teraz. Będzie lać. 422 00:22:32,920 --> 00:22:33,760 Naprawię! 423 00:22:41,520 --> 00:22:44,360 Łykaj, skurwielcu. Nie umiesz przeżuwać. 424 00:22:45,680 --> 00:22:49,120 Rozwalę Bushy'emu łeb za to, że mnie gnój wrobił. 425 00:22:49,200 --> 00:22:51,240 Jakiś kretyn już cię uprzedził. 426 00:22:51,320 --> 00:22:52,800 - Który? - Nie wiem. 427 00:22:52,880 --> 00:22:56,160 Gdybym wiedziała, już bym go przybiła do ściany. 428 00:23:06,640 --> 00:23:08,440 - Jaka była mama? - Co? 429 00:23:08,520 --> 00:23:12,000 Moja mama. Twoja żona, która umarła. 430 00:23:12,800 --> 00:23:13,720 Jaka była? 431 00:23:15,080 --> 00:23:16,200 Dobra. 432 00:23:17,800 --> 00:23:20,120 Zajebista rozmowa, Frank. 433 00:23:20,880 --> 00:23:22,880 - Skąd pochodziła? - Z Indii. 434 00:23:22,960 --> 00:23:25,320 - A dokładniej? - Nie wiem, skądś. 435 00:23:25,400 --> 00:23:26,800 „Skądś”. Ja pierdolę. 436 00:23:29,280 --> 00:23:30,440 Z Fidżi. 437 00:23:34,280 --> 00:23:36,000 Fidżi to nie Indie. 438 00:23:37,080 --> 00:23:38,080 Ja jebię. 439 00:23:40,520 --> 00:23:42,160 Co jeszcze wiesz? 440 00:23:42,240 --> 00:23:44,320 Nie wiem, o nic innego nie pytałem. 441 00:23:44,960 --> 00:23:45,920 Dlaczego? 442 00:23:47,160 --> 00:23:49,520 Nie chciałeś wiedzieć? Dla mnie? 443 00:23:49,600 --> 00:23:52,280 Myślałem, że będziemy mieć więcej czasu. 444 00:23:54,160 --> 00:23:58,440 Nie sądziłem, że będę musiał dowiedzieć się o niej wszystkiego, 445 00:23:59,080 --> 00:24:01,320 bo sam cię będę wychowywać. 446 00:24:01,840 --> 00:24:04,120 To Jada była w tym dobra. 447 00:24:04,920 --> 00:24:06,480 To była twarda sztuka. 448 00:24:09,960 --> 00:24:11,920 Byłaby z ciebie dumna. 449 00:24:19,920 --> 00:24:22,520 Bierzesz nowe leki rozrzedzające krew czy cuś. 450 00:24:22,600 --> 00:24:24,040 Morda. Byłaby dumna. 451 00:24:24,120 --> 00:24:28,360 - Nie ze wszystkiego. - Ta, zostanie gliną było wpadką. 452 00:24:28,440 --> 00:24:30,160 Nie o tym mówię. Kurwa! 453 00:24:33,440 --> 00:24:35,440 Nakarmiłam Triple Peta psem. 454 00:24:35,520 --> 00:24:37,920 Od przyjazdu nie mogę spojrzeć mu w oczy. 455 00:24:38,000 --> 00:24:41,120 Trudno mu patrzeć w oczy. Trzeba przeskakiwać między oboma. 456 00:24:42,080 --> 00:24:43,800 Co ty pierdolisz? 457 00:24:43,880 --> 00:24:48,200 Nakarmiłam Triple Peta Sprogiem. Powiesiłeś te kości, by mnie zawstydzić. 458 00:24:48,960 --> 00:24:50,320 To pieprzona koza! 459 00:24:52,080 --> 00:24:53,880 - Co? - Mają płaskie zęby. 460 00:24:53,960 --> 00:24:55,640 Jedzą trawę. 461 00:24:55,720 --> 00:24:57,000 Nie. To… 462 00:25:01,160 --> 00:25:03,520 - To gdzie jest Sprog? - Nie wiem. 463 00:25:06,880 --> 00:25:08,320 A co to za pizda? 464 00:25:19,120 --> 00:25:20,600 Jak było? Chujowo. 465 00:25:20,680 --> 00:25:23,840 Dzięki, że pomogłeś Miki przy jej uwodzeniu. 466 00:25:23,920 --> 00:25:25,000 Boże, przestań. 467 00:25:25,080 --> 00:25:26,080 Dobrze. 468 00:25:26,760 --> 00:25:28,960 - To jedyna kamera tutaj? - Tak. 469 00:25:29,040 --> 00:25:30,240 Tak pytam. 470 00:25:30,760 --> 00:25:34,000 Dobra, Bushy już wychodzi. Która godzina? 471 00:25:34,080 --> 00:25:36,960 - Ciemno tu. - Tak, bo to gejowski klub. 472 00:25:37,040 --> 00:25:39,240 Wiem. Też jestem queer. 473 00:25:39,320 --> 00:25:42,680 Bycie lesbijką nie robi z ciebie queer, skarbie. 474 00:25:43,320 --> 00:25:45,520 Na ekranie widać 19.16. Widzisz? 475 00:25:45,600 --> 00:25:47,320 Tuż przed tobą. 476 00:25:47,400 --> 00:25:49,360 Chwila. To Eddie odjeżdża. 477 00:25:49,960 --> 00:25:50,920 Dobra. 478 00:25:51,360 --> 00:25:53,240 Eddie pojechała za Bushym. 479 00:25:54,600 --> 00:25:58,320 Wychodzę na fajkę. Wszystko gra, Isaac? 480 00:26:03,680 --> 00:26:05,440 Przeciągniesz do 22? 481 00:26:06,720 --> 00:26:11,240 Nigdy więcej tu nie przyjdę, uroczyście przysięgam. Dziękuję. 482 00:26:13,160 --> 00:26:15,800 Godzina 20, 21, 22. 483 00:26:15,880 --> 00:26:18,200 - Moment. Czemu Cruiser wrócił? - Nie wiem. 484 00:26:18,280 --> 00:26:19,480 Nie mam zdania. 485 00:26:25,080 --> 00:26:26,320 OK, jest Eddie. 486 00:26:28,360 --> 00:26:29,560 Jest i Sprog. 487 00:26:33,080 --> 00:26:34,720 Nie rozumiem. 488 00:26:34,800 --> 00:26:39,240 Eddie nie mówiła, że dwa razy odjeżdżała z centrali. 489 00:26:40,280 --> 00:26:41,200 Chwila. 490 00:26:42,400 --> 00:26:46,240 Na betonie jest krew. Nie było jej wcześniej. 491 00:26:47,320 --> 00:26:50,400 Cofniesz do powrotu Land Cruisera? Proszę! 492 00:26:50,480 --> 00:26:53,040 Zapłacę. Podaj stawkę. Abby? 493 00:26:53,120 --> 00:26:55,320 Dulcie, na moście zatrzymała nas zwierzyna. 494 00:26:55,400 --> 00:26:58,200 Na kuli z wozu Eddie był materiał biologiczny. 495 00:26:58,960 --> 00:27:01,400 Nie należy do Bushy'ego ani do Eddie. 496 00:27:01,480 --> 00:27:05,040 Ktoś inny jechał wtedy w Land Cruiserze. 497 00:27:05,120 --> 00:27:06,840 Nie wiem kto to, 498 00:27:06,920 --> 00:27:10,240 ale ma chromosomy XY, 499 00:27:10,320 --> 00:27:14,320 jest uczulony na gluten i ma wariant genu MC1R. 500 00:27:14,400 --> 00:27:17,080 To gen, który kontroluje pigmentację. 501 00:27:17,600 --> 00:27:20,480 Zabójca Bushy'ego był rudowłosy. 502 00:27:23,840 --> 00:27:25,720 Postrzelił się w stopę. 503 00:27:28,920 --> 00:27:31,760 Jutro oficjalnie zaczynam pracę jako sierżant. 504 00:27:32,560 --> 00:27:36,840 Chodzę dziś po domach i rozdaję piwo mojego wyrobu. 505 00:27:36,920 --> 00:27:39,920 Pat mówiła, że to pomoże w kontakcie z miejscowymi. 506 00:27:40,000 --> 00:27:43,200 Jasne. Tak. Każdy lubi… 507 00:27:43,760 --> 00:27:47,760 stouta z nutą… banana. 508 00:27:56,280 --> 00:28:00,040 Co się przytrafiło buciorowi, Bucior? Bawiłeś się ogniem? 509 00:28:01,040 --> 00:28:03,280 - Spadł mi na niego pet. - Serio? 510 00:28:03,360 --> 00:28:05,240 Na palacza mi nie wyglądasz. 511 00:28:07,680 --> 00:28:08,720 No a jestem. 512 00:28:15,240 --> 00:28:16,200 Dzień doberek. 513 00:28:16,280 --> 00:28:18,640 Eddie, to Luke zastrzelił Bushy'ego. 514 00:28:18,720 --> 00:28:22,320 Pojechał twoim Land Cruiserem za Bushym. Postrzelił się w stopę 515 00:28:22,400 --> 00:28:25,360 i wrócił do centrali. Możliwe, że po pomoc. 516 00:28:25,440 --> 00:28:27,480 Później ty wsiadłaś do niego z psem. 517 00:28:27,560 --> 00:28:31,360 To on cię wrobił. Musi być nowym koordynatorem Jasona. 518 00:28:33,440 --> 00:28:34,400 Dzień doberek, Roger. 519 00:28:35,920 --> 00:28:36,840 Luke tam jest? 520 00:28:36,920 --> 00:28:37,880 Że co? 521 00:28:38,440 --> 00:28:41,200 Ojciec zostawił u ciebie skuterek? Pierdoła. 522 00:28:44,200 --> 00:28:45,920 Popilnuj go. Już jadę. 523 00:28:51,960 --> 00:28:53,120 Dobra. 524 00:28:53,200 --> 00:28:56,360 Nie, odbierzemy go przed pogrzebem. 525 00:28:56,440 --> 00:28:57,520 Na razie, Rog. 526 00:28:59,720 --> 00:29:00,680 Kto dzwonił? 527 00:29:01,360 --> 00:29:04,360 Zostawiłeś skuter u Mary i Rogera, gamoniu. 528 00:29:04,440 --> 00:29:06,680 Roger właśnie zadzwonił ze swojej komórki 5G. 529 00:29:13,640 --> 00:29:16,720 Jak cię przekonać do zejścia z mostu? 530 00:29:16,800 --> 00:29:19,280 Wiem, że orzechy sprawy nie załatwią. 531 00:29:19,360 --> 00:29:22,480 Dulcie uważa, że Luke to koordynator i mógł zabić Dona. 532 00:29:22,560 --> 00:29:25,800 Wysłałam Astrid i Ebbie zdjęcie Luke'a, po wylądowaniu w Phuket 533 00:29:25,880 --> 00:29:29,080 powiedzą, czy to on dał im wizytówkę Lisy. 534 00:29:29,160 --> 00:29:30,520 Wstawię to na grupowy czat. 535 00:29:30,600 --> 00:29:33,520 Zastanawiam się nad nazwą „Geje, łone i Abby”. 536 00:29:33,600 --> 00:29:35,880 Nie, już to przerabiałyśmy. Usuń mnie z grupy. 537 00:29:35,960 --> 00:29:36,960 Jasna cholera! 538 00:29:39,880 --> 00:29:41,720 - To korpus Dona. - Nie. 539 00:29:41,800 --> 00:29:44,120 To potwierdzi przyczynę zgonu. Bierzmy go! 540 00:29:45,440 --> 00:29:46,560 Szybko! 541 00:29:49,760 --> 00:29:51,960 Col, Wilson i Green się mylą. 542 00:29:52,040 --> 00:29:55,680 To nie Eddie pojechała za Bushym, tylko Luke. 543 00:29:55,760 --> 00:29:58,320 Luke? Piłem już kiedyś jego piwo. 544 00:29:58,400 --> 00:30:01,560 - Pochwaliłem je, ale było złe. - Jest teraz u Eddie. 545 00:30:01,640 --> 00:30:02,960 Kurna. Eddie nic nie jest? 546 00:30:03,040 --> 00:30:04,920 Nie wiem. Jadę tam teraz. 547 00:30:05,000 --> 00:30:08,920 Dobra. Przyjadę ze wsparciem. Wiem, że Luke wygląda na niewinnego, 548 00:30:09,000 --> 00:30:13,000 ale ma broń, więc do naszego przyjazdu nie konfrontuj się z nim. 549 00:30:14,240 --> 00:30:16,400 Dodzwoniłeś się do Ala. Nagraj się. 550 00:30:16,480 --> 00:30:18,400 Byłam w biurze Jasona. 551 00:30:18,480 --> 00:30:20,840 Nie widzę tej komórki. Niczego nie umiem znaleźć. 552 00:30:20,920 --> 00:30:23,040 Gdzie wyjście dla personelu? Kręcę się 553 00:30:23,120 --> 00:30:25,000 po korytarzach jak jakiś narkoman. 554 00:30:25,080 --> 00:30:26,200 - Ej! - Cholera. 555 00:30:27,120 --> 00:30:28,400 Ty jebany leniuchu. 556 00:30:28,480 --> 00:30:31,080 Sztuczna opalenizna znów upaćkała spodenki. 557 00:30:31,160 --> 00:30:33,080 Ktoś pomyśli, że się zesrałem. 558 00:30:33,680 --> 00:30:35,920 - Jason. Jace. - Czego? 559 00:30:36,000 --> 00:30:38,400 Na czacie grupy jest info od Ball Sacka. 560 00:30:38,480 --> 00:30:40,360 Detektyw nas rozpracowała. 561 00:30:40,440 --> 00:30:41,840 Ta wysoka o wyglądzie faceta? 562 00:30:41,920 --> 00:30:43,880 Nie, ta niska, śniada pizda w szortach. 563 00:30:43,960 --> 00:30:46,880 Każ rudemu zjebowi przywieźć ją do Dickie's Knob. 564 00:30:46,960 --> 00:30:48,840 Sam się tym zajmę. 565 00:30:51,440 --> 00:30:54,120 Ej, idź je wyprać. 566 00:30:56,320 --> 00:30:58,560 „Nie wiem, gdzie jest Mav. Kłócił się z Pat”. 567 00:30:59,080 --> 00:31:00,040 Kurwa. 568 00:31:06,840 --> 00:31:08,160 Jesteś rozchwytywany. 569 00:31:09,480 --> 00:31:10,360 Od kogoś, kogo znam? 570 00:31:11,840 --> 00:31:14,240 Nie umiem znaleźć otwieracza. 571 00:31:14,320 --> 00:31:16,960 Spoko, Frank. Poradzę sobie jak MacGyver. 572 00:31:17,040 --> 00:31:18,120 No dobra. 573 00:31:24,120 --> 00:31:25,800 - Nie. To dla ciebie. - Luz. 574 00:31:25,880 --> 00:31:27,520 Najpierw goście, Lukie. 575 00:31:28,600 --> 00:31:32,000 Liczę, że jest słabsze od tego, które mi dałeś w centrali. 576 00:31:32,080 --> 00:31:34,920 Bo jak nie, to niczego jutro nie będziesz pamiętać. 577 00:31:35,640 --> 00:31:37,800 Ludzie będą ci wmawiać różne rzeczy. 578 00:31:37,880 --> 00:31:41,560 „Kąpałaś się w basenie”. „Biłaś się z hulajnogą elektryczną”. 579 00:31:41,640 --> 00:31:43,680 „Zabiłaś swojego przyjaciela”. 580 00:31:44,200 --> 00:31:45,440 Takie tam rzeczy. 581 00:31:46,000 --> 00:31:51,840 Z jakiegoś powodu chcesz mnie teraz unieszkodliwić. 582 00:31:52,800 --> 00:31:54,000 Tak czy siak… 583 00:31:54,480 --> 00:31:55,640 No pij, Bucior. 584 00:31:57,240 --> 00:31:59,040 Nalegam, kurwa. 585 00:32:04,960 --> 00:32:05,800 Ej! 586 00:32:05,880 --> 00:32:07,920 - Frank, biorę twój miecz! - Co? 587 00:32:08,840 --> 00:32:09,680 Kurwa. 588 00:32:13,720 --> 00:32:15,760 Nie wiesz, czy to on. 589 00:32:15,840 --> 00:32:19,000 To na pewno Dona. Pomóż mi go wyciągnąć do sekcji. 590 00:32:19,080 --> 00:32:21,920 Nie, zostaw go. Ten korpus należy już do rzeki. 591 00:32:22,000 --> 00:32:24,960 Nadal nie znamy przyczyny zgonu Darrella. 592 00:32:25,040 --> 00:32:27,720 Bez dowodów trudno kogoś oskarżyć 593 00:32:27,800 --> 00:32:30,920 - o zabójstwo. - Nie wierzę w system penitencjarny. 594 00:32:31,000 --> 00:32:32,280 Robię tu za dekorację. 595 00:32:33,160 --> 00:32:35,480 To ty wybrałaś tę robotę, nie ja. 596 00:32:35,560 --> 00:32:36,640 Mam dość zbrodni. 597 00:32:36,720 --> 00:32:39,200 Biali posłuchają czyjejś innej traumy, 598 00:32:39,280 --> 00:32:42,280 korzystając z orbitreka o 5 rano w sobotni poranek. 599 00:32:43,280 --> 00:32:46,720 Chwila. Dziwne. Wiele uszkodzeń powstało przed zgonem. 600 00:32:47,160 --> 00:32:48,840 Musisz to zobaczyć. 601 00:32:48,920 --> 00:32:51,040 Nie, drugi raz się nie nabiorę. 602 00:32:51,120 --> 00:32:52,720 Zapadnięta klatka piersiowa, 603 00:32:52,800 --> 00:32:54,880 mostek całkowicie zmiażdżony. 604 00:32:54,960 --> 00:32:56,680 Boże, przestań nawijać. 605 00:32:56,760 --> 00:32:59,200 Czuję smak każdego wypowiadanego słowa. 606 00:32:59,280 --> 00:33:02,520 Ma fioletowe prążki. Pasują do bieżnikowanych opon. 607 00:33:02,600 --> 00:33:03,960 Takich wielkich. 608 00:33:04,040 --> 00:33:07,800 Kurna. To uraz po zmiażdżeniu. I przyczyna śmierci. 609 00:33:07,880 --> 00:33:10,200 Przejechano po nim ogromnymi oponami. 610 00:33:10,280 --> 00:33:13,680 Kurwa. Amfibia. DJ. 611 00:33:14,360 --> 00:33:15,480 Czym jest amfibia DJ? 612 00:33:20,920 --> 00:33:23,160 Eddie. Wiemy, kto zabił Darrella. 613 00:33:23,240 --> 00:33:25,240 To Luke jest koordynatorem w Lisie. 614 00:33:25,320 --> 00:33:26,440 - To DJ Darrell. - Co? 615 00:33:26,520 --> 00:33:29,240 Przejechał go swoją amfibią. To dwa różne zabójstwa. 616 00:33:29,320 --> 00:33:32,640 Przykuj go do słupa. Zajmiemy się nim później, jak wymazem. 617 00:33:32,720 --> 00:33:36,240 Luke zwiał. Ucieka do Dickie's Knob. Ścigam go. 618 00:33:36,320 --> 00:33:37,880 Potrzebuję wsparcia. 619 00:33:37,960 --> 00:33:40,320 - Wyślij lokalizację. Już jadę. - Abby? 620 00:33:40,400 --> 00:33:43,320 - Korpus odpłynął. - Ale Eddie potrzebuje pomocy. 621 00:33:43,400 --> 00:33:45,880 Dzięki za wyrozumiałość. Jesteś najlepsza. 622 00:33:45,960 --> 00:33:48,840 - Muszę uciekać. - Nie, korpus odpływa! 623 00:33:48,920 --> 00:33:50,480 Podążaj za nim! 624 00:33:55,200 --> 00:33:56,240 Bucior! 625 00:33:56,320 --> 00:33:59,240 Tylko nie tam, tam są krokodyle! 626 00:34:00,920 --> 00:34:04,200 A teraz muzyczna prośba: „Slice of Heaven” Dave'a Dobbyna. 627 00:34:04,280 --> 00:34:05,600 Nie teraz! 628 00:34:08,120 --> 00:34:10,280 - Miki. - Znalazłam telefon Jasona 629 00:34:10,360 --> 00:34:12,719 w jego firmie. Eddie grozi niebezpieczeństwo. 630 00:34:12,800 --> 00:34:15,440 - Jason chce ją dopaść. - Jadę do Franka. 631 00:34:15,520 --> 00:34:18,280 Kazał jakiemuś rudemu zjebowi zabrać ją do lasu. 632 00:34:18,360 --> 00:34:20,960 Chciałam iść za nim, ale Al nie umie znaleźć Mava… 633 00:34:21,040 --> 00:34:24,719 Mam dzieci. Nie mogę być jak Batman i ratować Eddie, 634 00:34:24,800 --> 00:34:27,679 - choć bardzo bym chciała. - Eddie by tego nie chciała. 635 00:34:27,760 --> 00:34:31,520 Poszukaj Mava. Eddie nic się nie stanie. Jadę tam. 636 00:34:34,520 --> 00:34:36,960 Mav! 637 00:34:43,520 --> 00:34:47,199 A teraz nie ma króla rzeki, 638 00:34:47,280 --> 00:34:49,600 bo tata nie żyje. 639 00:34:49,679 --> 00:34:52,840 Nadal nie znamy zabójcy, który go poćwiartował, 640 00:34:52,920 --> 00:34:56,159 ale gdy go znajdziemy, wyrwiemy mu jaja. 641 00:34:56,239 --> 00:34:57,520 To tyle. 642 00:35:06,520 --> 00:35:10,280 Gdy byłam mała, ojciec nazywał mnie idealną księżniczką. 643 00:35:13,240 --> 00:35:15,680 Dziewczynki rosną i zamieniają się w swoje matki. 644 00:35:16,640 --> 00:35:21,040 Tata mówił, że mu ją przypominam. Tato… 645 00:35:21,640 --> 00:35:24,560 Dobra. Nie, to koniec. Troy, muzyka. 646 00:35:24,640 --> 00:35:26,840 - DJ, nie skończyłam! - Nieważne. 647 00:35:26,920 --> 00:35:28,160 Szybciej, idzie ulewa. 648 00:35:28,760 --> 00:35:30,200 Bluetooth połączony. 649 00:35:30,760 --> 00:35:32,920 Koniec pogrzebu. Stypa w pubie. 650 00:35:33,000 --> 00:35:34,240 Do zobaczenia. 651 00:35:36,040 --> 00:35:38,120 Grent, pomóż mi z tymi pudłami ojca. 652 00:35:38,200 --> 00:35:39,240 Dobra. 653 00:35:39,840 --> 00:35:41,120 Weźcie strzelby. 654 00:35:41,200 --> 00:35:43,280 Do wody z nim. Tego właśnie chciał. 655 00:35:52,920 --> 00:35:55,040 Dobra, spadajmy stąd. 656 00:35:55,120 --> 00:35:57,720 Abby, możesz się pierdolić. 657 00:35:57,800 --> 00:35:59,440 Co mam z tym zrobić? 658 00:35:59,520 --> 00:36:00,960 Włożyć do swojego wozu? 659 00:36:01,040 --> 00:36:03,160 Troy, wyłącz tę jebaną muzykę! 660 00:36:04,800 --> 00:36:07,040 Tak, słucham? 661 00:36:07,120 --> 00:36:10,640 Pani detektyw Lee mówi Angelo z Marketplace. 662 00:36:11,320 --> 00:36:14,520 Dzwoniła pani w sprawie tej piły. 663 00:36:14,600 --> 00:36:17,040 Mogę oddzwonić? To zły moment. 664 00:36:17,120 --> 00:36:18,440 Nie zajmę dużo czasu. 665 00:36:18,520 --> 00:36:20,240 - Po pogrzebie. - Trochę już minęło. 666 00:36:20,320 --> 00:36:21,680 Bluetooth połączony. 667 00:36:21,760 --> 00:36:24,480 Miałem paskudny przypadek dny moczanowej. 668 00:36:24,560 --> 00:36:27,120 - Kurna. Rozłącz. - Piłę, którą sprzedałem, 669 00:36:27,200 --> 00:36:30,680 a którą, jak pani sądzi, zabito kogoś w Barra Creek. 670 00:36:31,200 --> 00:36:35,080 Gość zapłacił za nią gotówką, więc nie mam danych. 671 00:36:35,160 --> 00:36:39,960 Nie znam nazwiska, ale chciał, bym śledził go w portalach społecznościowych. 672 00:36:40,040 --> 00:36:43,440 Nie moja sprawa. Nie zadawałem pytań. 673 00:36:43,520 --> 00:36:48,160 Był żylasty i miał zakazaną gębę. 674 00:36:48,240 --> 00:36:51,880 Jak kurczak, którym karmisz psa pod stołem. 675 00:36:53,960 --> 00:36:55,080 Ty żałosny gnoju! 676 00:36:55,760 --> 00:36:56,640 Zabiłeś ojca. 677 00:36:56,720 --> 00:36:58,920 DJ, mówiłeś, że go nie zabiłeś. 678 00:36:59,000 --> 00:37:01,600 Nie, to jebany Jason Wade to zrobił! 679 00:37:01,680 --> 00:37:05,200 Gdyby nie on, nie musiałbym zabijać ojca! 680 00:37:05,280 --> 00:37:07,360 - Czyli go zabiłeś? - Nie zabiłem. 681 00:37:07,960 --> 00:37:09,920 Kurwa, nie zabiłem go! 682 00:37:12,320 --> 00:37:14,160 To za zabicie mi teścia. 683 00:37:14,240 --> 00:37:16,680 Nawet cię nie lubił, jebany alergiku! 684 00:37:18,600 --> 00:37:22,240 Mówił, że Najlepsze Rejsy przekaże mnie. A nie przekazał! 685 00:37:22,320 --> 00:37:24,160 Ty pieprzony gnoju! 686 00:37:24,240 --> 00:37:28,080 Nasrałeś na całą rodzinę, bo nie poszło po twojej myśli. 687 00:37:28,160 --> 00:37:32,000 Otrułeś ojca, poćwiartowałeś i wrzuciłeś do zasranej rzeki! 688 00:37:32,080 --> 00:37:33,520 Nieprawda! 689 00:37:34,040 --> 00:37:36,240 Tylko go otrułem. I przejechałem! 690 00:37:36,320 --> 00:37:39,080 To kto to był? Sam się nie poćwiartował! 691 00:37:39,160 --> 00:37:41,280 - Prawda? - Zostaw ją, kurwa! 692 00:37:41,360 --> 00:37:43,120 - Nie! - Jebana suka! 693 00:37:43,200 --> 00:37:44,240 Teegs! 694 00:37:49,040 --> 00:37:50,920 - Kocham cię. - Ja ciebie też. 695 00:37:51,000 --> 00:37:52,040 Ty mała wszo! 696 00:37:54,240 --> 00:37:56,440 Strzeliłeś do mojej druhny! 697 00:37:57,160 --> 00:37:59,440 Amber, odejdź od mojego syna. 698 00:38:03,800 --> 00:38:06,120 Mamo. Co ty wyprawiasz? 699 00:38:06,720 --> 00:38:12,640 Pięćdziesiąt lat małżeństwa. Codziennie to samo. 700 00:38:13,160 --> 00:38:18,080 Ujeżdżałam konie dla tego gnoja przez siedem ciąż 701 00:38:18,160 --> 00:38:20,200 i sześć serii chemoterapii! 702 00:38:21,440 --> 00:38:23,000 Mówił, że czas na emeryturę. 703 00:38:23,840 --> 00:38:26,280 „Będziemy podróżować kamperem po Australii”. 704 00:38:26,360 --> 00:38:30,360 Mówił, że przekaże interes DJ-owi, 705 00:38:30,440 --> 00:38:32,720 a potem dostał forsę za milczenie od Jasona. 706 00:38:32,800 --> 00:38:34,000 I zostaliśmy na tyłku. 707 00:38:34,080 --> 00:38:37,280 Nie umiał zrezygnować z bycia królem rzeki. 708 00:38:38,120 --> 00:38:41,640 Nie chciałam harować dla niego aż po grób. 709 00:38:41,720 --> 00:38:44,400 Wasz brat zrobił to, co musiał! 710 00:38:45,240 --> 00:38:48,440 Tak! Nie miałem wyboru! 711 00:38:48,520 --> 00:38:50,520 Kapujesz? Nowy samiec alfa to ja! 712 00:38:51,120 --> 00:38:52,720 Jestem królem rzeki… 713 00:38:53,880 --> 00:38:54,840 DJ! 714 00:38:55,360 --> 00:38:56,200 Darrell Junior! 715 00:38:57,040 --> 00:38:58,200 DJ! 716 00:38:59,840 --> 00:39:01,400 Mamo, nie podchodź. Nie patrz. 717 00:39:01,480 --> 00:39:02,840 DJ, wstań. 718 00:39:02,920 --> 00:39:05,720 Cholera, będzie dobrze. Zajmę się nami. 719 00:39:05,800 --> 00:39:08,760 Znam się na wszystkim. Mamo, już dobrze. Ja… 720 00:39:10,280 --> 00:39:11,360 Jestem tu. 721 00:39:12,320 --> 00:39:14,520 Zrobię to. Zajmę się tobą. 722 00:39:14,600 --> 00:39:18,960 Nie bądź głupia, Amber. Jesteś tylko kobietą. 723 00:39:19,880 --> 00:39:22,480 Bezużyteczną zasraną kobietą. 724 00:39:33,440 --> 00:39:35,800 Spadaj stąd! No już! 725 00:39:35,880 --> 00:39:37,920 Zostaw moją mamę w spokoju. Mamo! 726 00:39:44,120 --> 00:39:45,600 Gdzie… 727 00:39:45,680 --> 00:39:47,200 Gdzie ona jest? 728 00:39:47,280 --> 00:39:48,400 Dokąd pojechała… 729 00:39:49,200 --> 00:39:50,120 Mamo! 730 00:40:06,280 --> 00:40:10,600 Bucior. Wiem, że pracujesz z Jasonem i mnie wrobiłeś, kurwa. 731 00:40:10,680 --> 00:40:12,520 Eddie, gdzie jesteś? 732 00:40:14,160 --> 00:40:16,200 TO NIE ON DAŁ NAM WIZYTÓWKĘ 733 00:40:16,280 --> 00:40:17,360 Co? 734 00:40:33,880 --> 00:40:37,440 - Eddie, gdzie jesteś? - Na skraju lasu. Zgubiłam Luke'a. 735 00:40:37,520 --> 00:40:41,040 To nie Luke dał wizytówkę turystkom, tylko ktoś inny. 736 00:40:41,120 --> 00:40:42,960 - Co? - Luke nie jest… 737 00:40:44,320 --> 00:40:47,840 Wytrzeszcz, nie słyszę cię. Schodzę w stronę szybu. 738 00:40:47,920 --> 00:40:49,440 Spotkamy się przy kulach. 739 00:40:51,960 --> 00:40:52,960 Eddie! 740 00:41:02,200 --> 00:41:04,520 Luke, zatrzymaj się! 741 00:41:07,440 --> 00:41:08,560 Wytrzeszcz! 742 00:41:08,640 --> 00:41:09,840 Gdzie jesteś? 743 00:41:12,240 --> 00:41:13,880 Dzień doberek. 744 00:41:16,160 --> 00:41:19,360 Co planujesz? Chcesz się pojedynkować? 745 00:41:20,640 --> 00:41:21,880 Biegnij, zajączku! 746 00:41:22,720 --> 00:41:24,680 Dam ci fory. 747 00:41:27,600 --> 00:41:29,120 Nie wchodź tam, Luke! 748 00:41:29,200 --> 00:41:30,960 Dojdziesz do rzeki. 749 00:41:32,480 --> 00:41:34,000 Ręce do góry! 750 00:41:43,960 --> 00:41:45,520 Nie patrz tak na mnie. 751 00:41:46,920 --> 00:41:49,360 Gdyby wydał ci rozkaz, też byś go wykonała. 752 00:41:51,440 --> 00:41:53,200 Tylko tak cię zaakceptują. 753 00:41:53,280 --> 00:41:56,000 - Co? - Nie zasługuję na swoją dolę? 754 00:41:57,320 --> 00:41:59,560 Z kim działasz? Kto jeszcze… 755 00:42:05,200 --> 00:42:07,360 Skinny, to koniec Bashnanzy. 756 00:42:07,440 --> 00:42:10,120 - Tak, Beefy. - I nikt nie złapał złotej barramundy. 757 00:42:10,200 --> 00:42:13,360 Nie, ale kto wie, może nadal będzie tam pływać za rok. 758 00:42:13,440 --> 00:42:15,360 Wątpię, krokodyl ją zje. 759 00:42:15,440 --> 00:42:17,160 - Racja. - Puścimy muzykę? 760 00:42:17,240 --> 00:42:18,840 Pete Murray i jego cover… 761 00:42:18,920 --> 00:42:19,840 Mav? 762 00:42:21,040 --> 00:42:22,040 Zatrzymaj się! 763 00:42:23,280 --> 00:42:25,040 Mav! 764 00:42:25,920 --> 00:42:27,560 Pozbawiony szacunku bachor. 765 00:42:37,240 --> 00:42:38,600 Widziałaś, Dulce? 766 00:42:39,360 --> 00:42:41,520 Sięgał po broń, prawda? 767 00:42:48,480 --> 00:42:49,600 To ty. 768 00:42:50,760 --> 00:42:52,440 Ty pracujesz z Jasonem. 769 00:42:55,520 --> 00:42:58,920 Bushy nie miał o tobie najlepszego zdania. 770 00:42:59,760 --> 00:43:02,760 Zawsze nazywał cię bezużytecznym śmieciem. 771 00:43:04,480 --> 00:43:08,640 A ta twoja nowa partnerka? Dulcie? 772 00:43:08,720 --> 00:43:11,040 Ona też ma cię w dupie. 773 00:43:11,120 --> 00:43:12,040 Przeciwnie! 774 00:43:12,120 --> 00:43:13,400 Serio? 775 00:43:13,480 --> 00:43:14,840 To gdzie jest? 776 00:43:16,560 --> 00:43:18,880 Wybacz, że ci wcześniej nie mówiłem. 777 00:43:18,960 --> 00:43:21,080 Nie chodzi o to, że ci nie ufam. 778 00:43:21,160 --> 00:43:24,760 Chciałem, żebyś coś skumała przed rozmową. 779 00:43:25,600 --> 00:43:26,880 „Przed rozmową”, Col? 780 00:43:26,960 --> 00:43:29,880 Od miesięcy szukam nowego rekruta, 781 00:43:29,960 --> 00:43:32,240 a Bushman nie zdał egzaminu. 782 00:43:32,320 --> 00:43:35,960 Od razu chciał więcej forsy po wrobieniu Franka McCallistera. 783 00:43:37,040 --> 00:43:39,640 Ale Redcliffe zaczęła zadawać za dużo pytań 784 00:43:39,720 --> 00:43:41,520 o to, co knuje Bushy. 785 00:43:42,240 --> 00:43:46,480 A Luke miał się pozbyć Bushy'ego i wrobić Eddie. 786 00:43:47,000 --> 00:43:50,480 Ale szczerze mówiąc, Luke się nie nadaje. 787 00:43:51,440 --> 00:43:53,560 Ale ty tak, Dulcie. 788 00:43:54,480 --> 00:43:56,800 Jesteś niesamowita w swojej pracy. 789 00:43:56,880 --> 00:43:59,280 Inaczej niż ci goście, masz swój cel, 790 00:43:59,360 --> 00:44:01,640 nie stroisz piór, to miła odmiana. 791 00:44:01,720 --> 00:44:05,680 Idealnie pasujesz do mojego zespołu. Jesteś wyjątkową policjantką. 792 00:44:05,760 --> 00:44:08,400 Dobrze odnajdujesz się w hierarchii. Przestrzegasz zasad. 793 00:44:08,480 --> 00:44:11,560 I wiesz, kiedy je nagiąć, gdy to konieczne. 794 00:44:12,200 --> 00:44:14,640 O to chodzi. Ta fucha w Lisie 795 00:44:14,720 --> 00:44:17,360 polega na ułatwianiu im pracy. Łatwizna. 796 00:44:18,560 --> 00:44:21,160 Col bardzo polubił twoją kumpelę Dulcie. 797 00:44:21,240 --> 00:44:23,040 Donosiła na ciebie. 798 00:44:23,720 --> 00:44:26,320 Wydała cię, gdy znalazła kulę w twoim aucie. 799 00:44:26,400 --> 00:44:29,840 Jest teraz z Colem i cię wydaje. 800 00:44:33,320 --> 00:44:34,320 Kurwa mać. 801 00:44:35,160 --> 00:44:37,080 Wiem, że dasz radę, skarbie. 802 00:44:37,160 --> 00:44:41,240 Sposób, w jaki załatwiłaś sprawę z Redcliffe, to potwierdza. 803 00:44:41,320 --> 00:44:45,560 Nie, nagadałeś mi o Eddie. Skłamałeś. 804 00:44:45,640 --> 00:44:46,960 A ja cię słuchałam! 805 00:44:47,040 --> 00:44:51,840 Nie, myślę, że potrzebowałaś bodźca, by zmienić zdanie i ratować karierę. 806 00:44:52,480 --> 00:44:56,000 Czasem my, ojcowie, musimy reagować. Nic na to nie poradzimy. 807 00:44:56,080 --> 00:44:56,960 Gdzie Eddie? 808 00:44:57,760 --> 00:44:58,640 Jason jest z nią. 809 00:44:58,720 --> 00:45:02,160 Nawet ona wie, że lepiej ci bez niej. 810 00:45:02,800 --> 00:45:04,800 Eddie! 811 00:45:04,880 --> 00:45:07,160 Jestem tu i idę do ciebie! 812 00:45:07,880 --> 00:45:09,320 Przyznaję. Nieźle kłamie. 813 00:45:10,480 --> 00:45:12,880 Collins, tu jestem! 814 00:45:12,960 --> 00:45:16,480 Daj spokój, to ogromna szansa zawodowa. 815 00:45:16,560 --> 00:45:19,760 Nie myśl, że to poniżej twojej godności. Tacy jesteśmy. 816 00:45:19,840 --> 00:45:21,080 Collins! 817 00:45:21,160 --> 00:45:22,280 Jezu. Dulcie! 818 00:45:25,480 --> 00:45:26,680 Nie zmuszaj mnie do tego. 819 00:45:36,120 --> 00:45:39,120 Dałeś tę wizytówkę turystkom. 820 00:45:40,280 --> 00:45:41,840 Zapamiętały cię. 821 00:45:41,920 --> 00:45:44,040 Pracujemy też z mediami. 822 00:45:45,000 --> 00:45:46,720 Wiedzą wszystko. 823 00:45:46,800 --> 00:45:48,080 Ty… 824 00:45:49,520 --> 00:45:51,800 Możesz mnie zastrzelić… 825 00:45:53,640 --> 00:45:59,080 ale rano twoja twarz, twoje nazwisko… 826 00:46:00,120 --> 00:46:01,920 będą wszędzie. 827 00:46:26,680 --> 00:46:28,200 Collins! 828 00:46:32,440 --> 00:46:34,720 Pokonam cię. Poddaj się. 829 00:46:41,640 --> 00:46:42,640 Odwróć się. 830 00:46:51,480 --> 00:46:52,320 Eddie! 831 00:46:53,120 --> 00:46:55,920 Wiadomo, że taka żyrafa będzie cholernie głośna. 832 00:46:57,320 --> 00:46:58,160 Kurwa! 833 00:47:03,360 --> 00:47:06,160 Ty pieprzona pizdo, wybiłaś mi zęby! 834 00:47:24,160 --> 00:47:25,000 Jezu. 835 00:47:29,280 --> 00:47:30,920 - Pat. - Potrzebuję wsparcia. 836 00:47:31,000 --> 00:47:34,520 Mav ukradł ci kamper, Dulce. Ścigam go. 837 00:47:34,600 --> 00:47:36,360 - Nie, Pat! - To tylko dzieciak! 838 00:47:36,440 --> 00:47:38,360 Raczej przestępca. 839 00:47:38,880 --> 00:47:41,600 Może to on ukradł ci Land Cruisera. 840 00:47:41,680 --> 00:47:45,400 - Jadę za nim! - Zostaw go! 841 00:47:47,120 --> 00:47:48,640 Pat, przestań! 842 00:47:48,720 --> 00:47:51,000 - Nie zostawię go. - Zepchniesz go z drogi! 843 00:47:51,080 --> 00:47:54,360 Ma dziesięć lat! To chłopiec! 844 00:47:54,440 --> 00:47:55,840 Nie ujdzie mu to na sucho. 845 00:48:10,960 --> 00:48:12,920 - Mav? - Wyjęła broń. 846 00:48:13,000 --> 00:48:14,560 - Pat! - Ręce do góry! 847 00:48:14,640 --> 00:48:15,480 Nie! 848 00:49:22,240 --> 00:49:23,160 Maluchy! 849 00:49:28,840 --> 00:49:30,160 To obrzydliwe! 850 00:49:30,240 --> 00:49:32,440 Pierdy Bossa śmierdzą lasagną z wołowiny. 851 00:49:38,000 --> 00:49:40,000 - Gdzie ona jest? - Tam, Mik. 852 00:49:46,320 --> 00:49:47,800 Nie wrócisz tu. 853 00:51:03,440 --> 00:51:04,800 Mam cię! 854 00:51:05,760 --> 00:51:06,760 Mam cię. 855 00:51:07,520 --> 00:51:08,760 Plusk! 856 00:51:09,600 --> 00:51:10,680 DROGA NA KEMPING 857 00:51:10,760 --> 00:51:12,280 Jakie masz plany, Abs? 858 00:51:12,360 --> 00:51:14,800 Ja i Leo płyniemy szlakiem chorwackiej gorzały. 859 00:51:14,880 --> 00:51:16,360 Będziemy świecić sutami! 860 00:51:16,440 --> 00:51:19,000 - Abby, ja nie piję. - Mamy po 24 lata! 861 00:51:19,080 --> 00:51:21,360 Świat płonie. Zabawmy się trochę. 862 00:51:21,880 --> 00:51:24,080 - Mam 36 lat. - Słucham? 863 00:51:26,000 --> 00:51:27,560 Chcę być młotem. 864 00:51:31,880 --> 00:51:33,480 - Masz gluta. - Mam dwa. 865 00:51:33,560 --> 00:51:34,400 Tak, mnóstwo. 866 00:51:38,800 --> 00:51:40,080 Cześć, wskakuj. 867 00:51:40,160 --> 00:51:41,040 Wyjeżdżasz? 868 00:51:41,120 --> 00:51:42,360 Na razie tak. 869 00:51:42,440 --> 00:51:44,000 Oddałaś odznakę? 870 00:51:44,080 --> 00:51:46,080 Tak. A ty? 871 00:51:47,240 --> 00:51:50,720 Jeszcze jej nie znalazłam. Jak znajdę, wrzucę do rzeki. 872 00:51:53,200 --> 00:51:55,280 - Tak. - Dobry plan. 873 00:52:04,800 --> 00:52:05,640 Kocham cię! 874 00:52:09,440 --> 00:52:12,000 Łatwiej to… wykrzyczeć. 875 00:52:12,080 --> 00:52:15,000 Jasne, też cię kocham. 876 00:52:32,680 --> 00:52:33,760 No patrz. 877 00:52:34,280 --> 00:52:36,280 Moja gęba w cycach, tak jak chciałaś. 878 00:52:36,360 --> 00:52:39,200 OK, spadaj. Wracaj do swej pierwszej dziewczyny. 879 00:52:39,280 --> 00:52:40,960 Wiesz, cipka jest dobra. 880 00:52:41,040 --> 00:52:42,160 Bardzo dobra. 881 00:52:42,240 --> 00:52:45,160 - Mów ciszej. - Zawsze o tym gadasz. 882 00:52:45,240 --> 00:52:46,640 - Dobra. - Halo? 883 00:52:47,360 --> 00:52:50,680 Czy ktoś zna Lloyda Reynoldsa? 884 00:52:50,760 --> 00:52:52,280 Właśnie wygrał skuter wodny! 885 00:52:52,360 --> 00:52:54,000 To mój zasrany skuter! 886 00:52:55,760 --> 00:53:00,440 Mróz na szybie Mróz w mym sercu 887 00:53:01,800 --> 00:53:03,680 Igram z burzą 888 00:53:04,800 --> 00:53:07,120 Za każdym razem, gdy tak jest 889 00:53:07,200 --> 00:53:12,040 Pada tak długo 890 00:53:13,360 --> 00:53:17,000 Pada od tak… 891 00:53:17,080 --> 00:53:19,280 Uwaga, refren. Tylko jeden wers, Dulce. 892 00:53:19,360 --> 00:53:22,680 Nie wychodź na deszcz 893 00:53:22,760 --> 00:53:24,160 Śmiało. 894 00:53:24,800 --> 00:53:28,160 Nie wychodź na… 895 00:53:28,240 --> 00:53:30,520 Ulewny deszcz 896 00:53:31,320 --> 00:53:33,960 - Masz anielski głos. - Nie sądzę. 897 00:53:34,040 --> 00:53:35,520 Dojechałyśmy. 898 00:53:35,600 --> 00:53:36,840 Gdzie? 899 00:53:37,600 --> 00:53:38,560 Cath, co to jest? 900 00:53:42,080 --> 00:53:43,600 To wał szkwałowy. 901 00:53:43,680 --> 00:53:45,000 No wiem. 902 00:53:48,160 --> 00:53:49,400 Chwila. 903 00:53:50,960 --> 00:53:52,560 To łowcy burz? 904 00:53:52,640 --> 00:53:53,680 Niespodzianka! 905 00:53:53,760 --> 00:53:55,400 Szczęśliwego bezrobocia! 906 00:53:56,440 --> 00:53:58,200 Chodź, przegapimy burzę. 907 00:54:01,320 --> 00:54:04,280 Cześć, jestem Cath, a to moja żona Dulcie. 908 00:54:04,360 --> 00:54:05,760 Pojechałyśmy na wycieczkę. 909 00:54:06,320 --> 00:54:07,800 O Boże. 910 00:54:11,280 --> 00:54:15,120 Ta burza to układ synoptyczny, ciepły układ niskiego ciśnienia 911 00:54:15,200 --> 00:54:17,640 bez stref frontowych. 912 00:54:18,360 --> 00:54:19,960 Flirtujesz ze mną? 913 00:54:20,040 --> 00:54:21,120 Zawsze. 914 00:54:23,920 --> 00:54:26,720 Czas na pokaz. 915 00:54:33,840 --> 00:54:36,320 Uwielbiam tę jebaną pogodę. 916 00:56:13,240 --> 00:56:15,240 Napisy: Sławomir Apel 917 00:56:15,320 --> 00:56:17,320 Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem Maciej Kowalski