1 00:00:18,810 --> 00:00:23,148 W firmie rodzinnej bywa tak, że najbliższych traktuje się podle. 2 00:00:24,649 --> 00:00:29,237 Ale czy to takie okrutne, że odzyskuję posadę od siostry? 3 00:00:31,364 --> 00:00:34,367 Nie obiecywałem, że będzie prezeską na stałe. 4 00:00:36,870 --> 00:00:38,621 Poradzi sobie. 5 00:00:38,705 --> 00:00:40,832 Bycie laską to teraz zale… 6 00:00:40,915 --> 00:00:42,792 - Isla chce pogadać. - Kurwa! 7 00:00:51,968 --> 00:00:53,261 Co jest? 8 00:00:53,344 --> 00:00:54,471 Musimy pogadać. 9 00:00:55,263 --> 00:00:58,558 Sandy znów dostał kosza? Nie musimy zawsze robić spotkań. 10 00:00:58,641 --> 00:01:00,018 Usiądź. 11 00:01:05,690 --> 00:01:06,733 Co jest? 12 00:01:08,026 --> 00:01:12,447 Zdefraudowałeś dwa miliony i dalej bierzesz narkotyki. 13 00:01:12,530 --> 00:01:15,533 Nie możesz być prezesem Los Angeles Waves. 14 00:01:16,993 --> 00:01:18,620 O czym ty mówisz? 15 00:01:18,703 --> 00:01:19,621 Cam! 16 00:01:20,455 --> 00:01:22,040 Przestań. Wiemy. 17 00:01:25,168 --> 00:01:29,589 Skurwiałe kapusie. Pozwę cię za bezprawne zwolnienie. 18 00:01:29,672 --> 00:01:31,091 Nic mi nie udowodnisz. 19 00:01:31,174 --> 00:01:32,133 Jackie. 20 00:01:32,634 --> 00:01:35,220 Zrobiłem to, byś otrzymał pomoc. 21 00:01:38,264 --> 00:01:42,102 Używam twojego moczu od miesiąca. Nikt się nie połapał. 22 00:01:42,185 --> 00:01:43,937 Milcz, a będzie dobrze. 23 00:01:44,729 --> 00:01:48,108 Cały czas… mnie nagrywałeś? 24 00:01:49,067 --> 00:01:51,486 Jebane ścierwo! 25 00:01:51,569 --> 00:01:54,697 - Zajebię! - Cam! 26 00:01:54,781 --> 00:01:56,199 Usmażyłem ci stek! 27 00:01:56,282 --> 00:01:58,076 - Cam! - Puszczaj! 28 00:01:58,159 --> 00:02:00,995 Dość! Zostaw go. 29 00:02:02,539 --> 00:02:07,418 Nie wiecie, jak trudno być najstarszym dzieckiem. 30 00:02:08,169 --> 00:02:10,421 Wszyscy byście ćpali, 31 00:02:10,505 --> 00:02:13,258 gdybyście przeżyli to, co ja. 32 00:02:14,050 --> 00:02:17,095 Dla was tata był dobry, ale ja przeszedłem piekło. 33 00:02:17,178 --> 00:02:20,807 A przed śmiercią rzucił mi drużynę idącą na dno. 34 00:02:20,890 --> 00:02:26,062 A i tak zdobyłem kilka tytułów. Cały czas pod presją. 35 00:02:26,729 --> 00:02:27,647 Owszem, 36 00:02:27,730 --> 00:02:33,111 sięgnąłem po przyjazny narkotyk na bazie koki, by sobie poradzić. 37 00:02:33,194 --> 00:02:37,407 Z pewnością było ci trudno. Przykro mi, że tata był ostry, 38 00:02:37,490 --> 00:02:39,909 ale to nie zmienia obecnej sytuacji. 39 00:02:39,993 --> 00:02:42,620 Przestanę. To się nie powtórzy. 40 00:02:42,704 --> 00:02:46,166 Zadzwonię do Roba Lowe’a. Dołączę do jego programu. 41 00:02:46,749 --> 00:02:50,044 Na Jackiego rzucił się stary Cam. Zmieniłem się. 42 00:02:50,128 --> 00:02:53,047 Cam! Okradłeś własną rodzinę, 43 00:02:53,131 --> 00:02:57,427 szantażowałeś Sandy’ego i oszukałeś sąd poprzez Jackiego. 44 00:02:57,510 --> 00:03:00,638 Poinformowałem Stephena i resztę członków zarządu. 45 00:03:00,722 --> 00:03:02,515 Nici z umowy z Fleischmanem. 46 00:03:02,599 --> 00:03:05,101 Sprzedasz nam swoje udziały. Bernie pomoże. 47 00:03:05,185 --> 00:03:08,730 A mecze możesz oglądać z domu. 48 00:03:12,901 --> 00:03:16,946 Siur aż leciał ci do kubka, póki miałeś z tego korzyść. 49 00:03:17,030 --> 00:03:19,616 A ty pomogłeś mi z forsą. 50 00:03:20,200 --> 00:03:21,659 Też jesteś winny. 51 00:03:21,743 --> 00:03:23,494 Odpuść. 52 00:03:23,578 --> 00:03:26,247 - Nie byłeś ulubionym bratem. - Drugim? 53 00:03:26,331 --> 00:03:27,290 Trzecim. 54 00:03:28,791 --> 00:03:33,254 Tata spogląda z góry i wstydzi się za was. 55 00:03:40,678 --> 00:03:42,680 Jebani frajerzy. 56 00:03:46,768 --> 00:03:50,438 ROZGRYWAJĄCA 57 00:03:51,814 --> 00:03:53,691 Spróbujmy jeszcze raz. 58 00:03:53,775 --> 00:03:57,904 Cam odszedł miesiąc temu i sytuacja wygląda świetnie. 59 00:03:59,239 --> 00:04:00,156 Jak świetnie? 60 00:04:00,240 --> 00:04:03,451 Awansowaliśmy do pieprzonych finałów. 61 00:04:04,244 --> 00:04:08,164 Pokonaliśmy Phoenix, a potem Houston. 62 00:04:08,748 --> 00:04:11,918 Finał konferencji z Seattle był nieco zbyt zacięty, 63 00:04:12,001 --> 00:04:15,797 ale jesteśmy o krok od tytułu. 64 00:04:15,880 --> 00:04:19,884 A mój chłopak na odległość wpadł do miasta. 65 00:04:19,968 --> 00:04:22,262 Niestety przyjechał dlatego, 66 00:04:23,263 --> 00:04:25,640 że gramy z nimi w finale. 67 00:04:28,351 --> 00:04:32,188 LA kontra Boston, najwięksi rywale w koszykówce. 68 00:04:32,272 --> 00:04:34,190 Isla Gordon dowiozła. 69 00:04:34,274 --> 00:04:35,650 Zaczynam lubić Seana. 70 00:04:35,733 --> 00:04:39,320 Niestety dla niej Boston złoi LA. 71 00:04:39,404 --> 00:04:41,281 To będzie szybka akcja. 72 00:04:41,364 --> 00:04:42,949 Jednak nie. Dureń. 73 00:04:43,032 --> 00:04:45,493 Nie słuchaj go. Jesteście świetni. 74 00:04:45,576 --> 00:04:48,204 - Zdominowaliście playoffy. - No nie wiem. 75 00:04:48,288 --> 00:04:50,456 Z Chicago się napociłem. 76 00:04:52,125 --> 00:04:54,419 To tak jak ze mną. 77 00:04:54,919 --> 00:04:58,172 Mądrze wiązać się z facetem, który mieszka daleko stąd 78 00:04:58,256 --> 00:05:01,592 i trenuje drużynę, której nienawidzę ponad życie? 79 00:05:01,676 --> 00:05:02,552 Nie wiem. 80 00:05:02,635 --> 00:05:04,679 Ale cieszymy się chwilą. 81 00:05:04,762 --> 00:05:06,806 Choć dziś to początek finałów. 82 00:05:06,889 --> 00:05:09,267 Taksówka już jedzie. 83 00:05:09,350 --> 00:05:12,562 Nie będzie śladów. To pojazd autonomiczny. 84 00:05:12,645 --> 00:05:14,439 Są całe w kamerach. 85 00:05:15,481 --> 00:05:16,316 No tak. 86 00:05:16,399 --> 00:05:21,738 Pogadajmy, co zrobimy teraz, kiedy rozpoczną się finały. 87 00:05:21,821 --> 00:05:24,490 Masz skłonność do rywalizacji, 88 00:05:24,574 --> 00:05:27,702 więc na razie nie gadajmy o koszykówce. 89 00:05:27,785 --> 00:05:28,745 Co? 90 00:05:28,828 --> 00:05:31,289 Ty jesteś bardziej rywalizujący. 91 00:05:31,372 --> 00:05:35,460 - Rywalizujesz o to, kto mniej rywalizuje. - I wygrywam. 92 00:05:38,796 --> 00:05:39,797 Dobra. 93 00:05:41,549 --> 00:05:42,675 Racja. 94 00:05:43,968 --> 00:05:46,512 - Zero rozmów o koszu. - Umowa. 95 00:05:49,932 --> 00:05:54,729 Musieli zmienić mi auto. Będzie dopiero za 18 minut. 96 00:05:56,105 --> 00:05:57,815 No to… 97 00:06:09,452 --> 00:06:11,746 Plan podróży przed draftem. 98 00:06:11,829 --> 00:06:13,664 - Lecisz po finałach. - Dzięki. 99 00:06:13,748 --> 00:06:14,791 Jebjana? 100 00:06:15,625 --> 00:06:16,501 Lublana. 101 00:06:16,584 --> 00:06:18,961 A potem Belgrad i Chorwacja. 102 00:06:19,045 --> 00:06:21,130 Obejrzysz skrzydłowego Splitu. 103 00:06:21,214 --> 00:06:24,425 - Marco Kukoca? Mądrze. - Ma świetne statystyki. 104 00:06:24,509 --> 00:06:25,385 Dobra! 105 00:06:25,468 --> 00:06:28,721 Kto wykupił na finały Four Seasons i Ritza? 106 00:06:28,805 --> 00:06:30,056 To przesada. 107 00:06:30,139 --> 00:06:34,143 Na finały zjechały rodziny. Jeden hotel dla żon, drugi dla kochanek. 108 00:06:34,227 --> 00:06:37,855 Prędzej dodajmy jakiś motel dla lokalnych panienek. 109 00:06:37,939 --> 00:06:40,983 - Co z tobą? - Dobra! 110 00:06:41,484 --> 00:06:44,737 Jestem wyczulony przez sprawę z Camem. 111 00:06:44,821 --> 00:06:46,906 Wszystko musi być jak należy. 112 00:06:46,989 --> 00:06:51,160 Gadaliśmy już o tym. Postąpiłeś słusznie. Wszystko gra. 113 00:06:51,244 --> 00:06:52,620 Kogo się boisz? 114 00:06:52,703 --> 00:06:55,957 Wie o tym tylko Cam, a nie wyda sam siebie. 115 00:06:56,040 --> 00:06:59,377 Jasne. Tylko Cam, ja i Aruna. 116 00:06:59,877 --> 00:07:01,045 Aruna? 117 00:07:01,129 --> 00:07:02,422 To źle? 118 00:07:04,632 --> 00:07:06,467 Jedna z drużyn wzięła czas. 119 00:07:06,551 --> 00:07:08,678 Świetny początek finałów. 120 00:07:08,761 --> 00:07:11,514 Boston prowadzi punktem, do końca 10 sekund. 121 00:07:11,597 --> 00:07:12,807 Macie gumę? 122 00:07:13,391 --> 00:07:16,102 - Wyjadłaś mi całą paczkę. - Ja ci dam. 123 00:07:16,185 --> 00:07:17,270 Dzięki. 124 00:07:18,563 --> 00:07:21,482 Kupiłam oczyszczacz powietrza. Możesz spać u mnie. 125 00:07:22,108 --> 00:07:24,610 Isla już wie, że spędzisz lato w stolicy? 126 00:07:24,694 --> 00:07:27,530 Jeszcze nie. Zacięty mecz. Zadzwonię potem. 127 00:07:28,948 --> 00:07:32,326 - Chwila prawdy. - Waves na trzy! Raz, dwa, trzy! 128 00:07:35,997 --> 00:07:36,873 Dajesz, Tommy. 129 00:07:38,374 --> 00:07:40,376 Ciekawe, co wymyślił Norm. 130 00:07:40,877 --> 00:07:42,753 Pokryj go! 131 00:07:44,046 --> 00:07:45,631 Poda do Marcusa! 132 00:07:47,008 --> 00:07:50,052 Boston kryje Marcusa, który podaje do Gibbsa. 133 00:07:50,136 --> 00:07:52,096 Rzut o zwycięstwo! 134 00:07:52,180 --> 00:07:53,347 Chybiony! 135 00:07:53,431 --> 00:07:55,475 Boston wygrywa. 136 00:07:55,558 --> 00:07:57,643 Jay Brown dobrze to rozgryzł. 137 00:07:57,727 --> 00:07:58,853 Dobrze. 138 00:07:58,936 --> 00:08:01,814 Winfield chyba odniósł kontuzję. 139 00:08:01,898 --> 00:08:03,024 Co jest? 140 00:08:14,785 --> 00:08:17,288 Kurczak na ostro dla Isli. 141 00:08:18,664 --> 00:08:21,042 Prosiłam o dostawę bezkontaktową. 142 00:08:21,959 --> 00:08:23,544 Będzie bardzo kontaktowa. 143 00:08:34,514 --> 00:08:35,556 To staw kolanowy. 144 00:08:35,640 --> 00:08:41,103 Na razie zerwanie jest częściowe, ale dalsza gra to wielkie ryzyko. 145 00:08:41,187 --> 00:08:42,480 Kończy na ten sezon? 146 00:08:42,563 --> 00:08:45,775 - Nie odpuszczę. - Nie dziwi mnie to. 147 00:08:45,858 --> 00:08:48,778 Gra z tą kontuzją od miesięcy. 148 00:08:48,861 --> 00:08:50,655 Dam radę. Mój gość to obejrzy. 149 00:08:50,738 --> 00:08:53,824 Twój gość? Kurwa, miałem nas za kumpli. 150 00:08:53,908 --> 00:08:54,742 Ja też. 151 00:08:55,409 --> 00:08:58,287 Mamy fajną więź zawodową. 152 00:08:58,371 --> 00:09:01,165 Jak Murtaugh i Riggs w Zabójczej broni. 153 00:09:01,249 --> 00:09:04,335 - Kto jest kim? - On to Glover, a ja Gibson. 154 00:09:04,418 --> 00:09:06,963 - Jest młodszy. - Norm, doktorze. 155 00:09:07,797 --> 00:09:10,383 - Zostawicie nas? - Tak. 156 00:09:13,844 --> 00:09:15,346 Nie możesz grać. 157 00:09:16,180 --> 00:09:17,390 Polemizowałbym. 158 00:09:17,473 --> 00:09:20,893 Nie pomożesz nam, kulejąc po boisku. 159 00:09:24,063 --> 00:09:25,523 To moja ostatnia szansa. 160 00:09:27,650 --> 00:09:29,110 Może i tak, 161 00:09:30,903 --> 00:09:32,655 ale dla innych – jedyna. 162 00:09:33,322 --> 00:09:35,950 Brakuje mi tarcia w kolanie. Isla… 163 00:09:39,287 --> 00:09:40,913 Muszę grać. 164 00:09:43,249 --> 00:09:44,250 Proszę. 165 00:09:46,335 --> 00:09:48,004 Nie ma mowy. 166 00:09:48,087 --> 00:09:51,465 Skup się na leczeniu kolana. Bez negocjacji. 167 00:09:58,723 --> 00:10:02,560 Waves zdecydowanie przegrywają drugi mecz. 168 00:10:02,643 --> 00:10:06,897 Zagrali bez Marcusa Winfielda. 169 00:10:06,981 --> 00:10:11,277 LA pojedzie do Bostonu bez swojej gwiazdy. 170 00:10:13,112 --> 00:10:14,572 Paczka dla Isli. 171 00:10:15,281 --> 00:10:18,117 Przez nasze porażki te przebieranki mnie irytują. 172 00:10:18,701 --> 00:10:19,660 Ale działają? 173 00:10:21,495 --> 00:10:22,455 Tak. 174 00:10:24,081 --> 00:10:25,041 Tak. 175 00:10:29,795 --> 00:10:31,589 Aruna, moja diwa. 176 00:10:32,423 --> 00:10:34,759 Jak się masz, mama? 177 00:10:34,842 --> 00:10:38,346 - Nie poleciałeś do Bostonu? - Bez psiapsióły? 178 00:10:40,181 --> 00:10:42,308 - Sera? - Jestem w ciąży. 179 00:10:42,391 --> 00:10:43,976 Czyli dosłownie mama! 180 00:10:46,312 --> 00:10:50,483 Chciałem zamknąć sprawę tego czeku na odwyk Cama. 181 00:10:50,566 --> 00:10:53,903 Jak postanowiłaś to rozliczyć? 182 00:10:53,986 --> 00:10:55,279 Nic nie postanowiłam. 183 00:10:55,363 --> 00:10:58,699 Było to źle zaksięgowane, więc o tym poinformowałam. 184 00:10:58,783 --> 00:11:03,954 Jasne, ale dług spłacono, a Cam odszedł. 185 00:11:04,830 --> 00:11:07,792 Zostanie to między nami? 186 00:11:07,875 --> 00:11:09,251 Widzę, o co chodzi. 187 00:11:10,836 --> 00:11:12,713 - Dochowam tajemnicy. - Boże. 188 00:11:13,631 --> 00:11:14,840 Dzięki. 189 00:11:14,924 --> 00:11:17,051 Chyba że ktoś spyta. Nie skłamię. 190 00:11:17,134 --> 00:11:18,302 Co? 191 00:11:18,386 --> 00:11:19,887 Nie! Dlaczego? 192 00:11:19,970 --> 00:11:23,974 - Nie mam moralności twojej rodziny. - Ja też nie! Jestem tym dobrym. 193 00:11:24,058 --> 00:11:26,018 Tak sobie wmawiaj. 194 00:11:32,316 --> 00:11:33,234 Boże. 195 00:11:33,317 --> 00:11:36,696 LA przegrywa trzeci mecz finałów. 196 00:11:36,779 --> 00:11:38,656 Gdzie jest Marcus Winfield? 197 00:11:38,739 --> 00:11:41,033 - To koniec. - Wcale nie. 198 00:11:41,117 --> 00:11:44,578 Fakt, przegrywamy trzy do zera, nikt tego nie odrobił, 199 00:11:44,662 --> 00:11:47,665 ale wciąż masz nieskazitelną fryzurę. 200 00:11:51,460 --> 00:11:53,337 - Co jest? - Jay?! 201 00:11:54,296 --> 00:11:57,466 Niezły numer! Myślałem, że to mój pokój. 202 00:11:57,550 --> 00:11:59,802 Mieszkasz w tym mieście! 203 00:11:59,885 --> 00:12:02,179 Wiem, strasznie dziwne. 204 00:12:02,263 --> 00:12:04,432 - Boże! - Zakręciłem się. 205 00:12:04,515 --> 00:12:07,268 - Boże. - Przepraszam. Pa! 206 00:12:11,731 --> 00:12:13,357 Zaczęło się po McShayach. 207 00:12:15,401 --> 00:12:16,736 Dość tajemnic z Jayem! 208 00:12:16,819 --> 00:12:20,781 Pisaliśmy do siebie, a w finałach poszliśmy do łóżka. 209 00:12:21,574 --> 00:12:23,159 Jesteście razem? 210 00:12:23,242 --> 00:12:25,119 Żyjemy chwilą. 211 00:12:26,287 --> 00:12:29,290 Co? Związki na odległość są możliwe. 212 00:12:29,373 --> 00:12:32,418 Nie chcę być ostra, fajnie, że żyjecie chwilą, 213 00:12:32,501 --> 00:12:35,087 ale masz szansę na tytuł. 214 00:12:36,505 --> 00:12:38,215 Przyznaję, kiepski moment. 215 00:12:38,299 --> 00:12:41,135 Ryzykownie spać z wrogiem w środku wojny. 216 00:12:41,218 --> 00:12:44,180 Nie zdradzam mu naszej taktyki, kiedy… No wiesz. 217 00:12:44,263 --> 00:12:48,225 I tak nie potrzebuje pomocy. Zmietli wszystkich w playoffach. 218 00:12:48,309 --> 00:12:49,769 Poza Chicago. 219 00:12:49,852 --> 00:12:50,686 Fakt. 220 00:12:54,690 --> 00:12:56,734 - Co? - Zawołaj Nessa. 221 00:13:01,322 --> 00:13:04,074 Boston pokonywał rywali średnio o 9 punktów. 222 00:13:04,158 --> 00:13:05,075 Poza Chicago. 223 00:13:05,159 --> 00:13:07,077 Pokonali ich trzema punktami. 224 00:13:07,161 --> 00:13:08,871 Dwa razy w dogrywce. 225 00:13:09,455 --> 00:13:11,248 Co Chicago robi inaczej? 226 00:13:11,999 --> 00:13:15,377 Zagrali ostrożnie. Czterech obrońców i silny skrzydłowy. 227 00:13:15,461 --> 00:13:18,047 Stały pressing strefowy. Zmienili wszystko. 228 00:13:18,839 --> 00:13:20,466 Zrobimy to w stylu Chicago. 229 00:13:20,549 --> 00:13:23,093 Atak ze skrzydeł. Turner i Kuman z faulami. 230 00:13:23,177 --> 00:13:26,388 - Odbierzemy im główny atut. - To co robimy? 231 00:13:26,472 --> 00:13:27,932 Styl Chicago. 232 00:13:29,350 --> 00:13:30,476 Podoba mi się. 233 00:13:31,477 --> 00:13:35,314 I zachciało mi się pizzy. Pogadam z trenerem. 234 00:13:37,608 --> 00:13:39,276 Mogłaś wpaść na to szybciej. 235 00:13:48,035 --> 00:13:50,204 - Hej. - Możemy pogadać? 236 00:13:51,205 --> 00:13:55,709 Boję się, że to wszystko robi się zbyt pogmatwane. 237 00:13:55,793 --> 00:13:58,212 Zwolnijmy trochę. 238 00:13:58,295 --> 00:14:00,589 - Bo Ali widziała mnie nago? - Nie. 239 00:14:00,673 --> 00:14:04,051 Ale ciężko mi się skupić. 240 00:14:05,511 --> 00:14:06,887 Czy ciężko przegrywać? 241 00:14:07,388 --> 00:14:10,349 Czułbyś się tak samo po trzech porażkach. 242 00:14:10,432 --> 00:14:14,144 Mieliśmy nie łączyć tego z koszykówką. 243 00:14:14,228 --> 00:14:18,274 Podjęliśmy tę decyzję bez spodni. 244 00:14:18,357 --> 00:14:21,569 Wróćmy do tego po finałach. 245 00:14:22,611 --> 00:14:25,322 Jasne. 246 00:14:26,699 --> 00:14:28,200 Zaczekam ten jeden mecz. 247 00:14:30,953 --> 00:14:32,246 Dogadujesz mi? 248 00:14:32,746 --> 00:14:34,790 Znów jesteśmy rywalami. 249 00:14:36,917 --> 00:14:37,751 Dobra. 250 00:14:38,335 --> 00:14:39,336 Dobra. 251 00:14:39,420 --> 00:14:40,337 Powodzenia. 252 00:14:40,421 --> 00:14:41,338 Powodzenia. 253 00:14:51,557 --> 00:14:55,227 Osłabione LA ucieka przed porażką, 254 00:14:55,311 --> 00:14:58,147 ale Boston wciąż prowadzi 3:1. 255 00:14:58,230 --> 00:15:00,983 Styl Chicago zadziałał! 256 00:15:01,066 --> 00:15:05,446 Jay nie wiedział, co się dzieje! Aż zakrztusił się Gatorade’em. 257 00:15:05,529 --> 00:15:09,909 W końcu spocił się cały jak my wszyscy. 258 00:15:09,992 --> 00:15:11,493 Co z Marcusem? 259 00:15:11,577 --> 00:15:13,454 Ray i Roy nie odbierają. 260 00:15:13,537 --> 00:15:17,041 Mógł się wkurzyć, ale powinien wspierać zespół z ławki. 261 00:15:17,124 --> 00:15:20,002 Znajdziemy go. Rozchmurz się. 262 00:15:20,085 --> 00:15:21,503 Sorki. Za mocno? 263 00:15:22,880 --> 00:15:23,923 To twój ząb? 264 00:15:24,006 --> 00:15:26,884 To przez te gumy. Straciłaś zęba, suko! 265 00:15:26,967 --> 00:15:31,138 - W LA pojedziesz do dentysty. - Jackie, wsiadaj. Jezu! 266 00:15:31,221 --> 00:15:34,892 Wróćmy oddzielnymi lotami. To może być zakaźne. 267 00:15:36,644 --> 00:15:38,812 Zostań tam na miesiąc, Gene. 268 00:15:39,897 --> 00:15:42,483 Boże, nie mówiłam poważnie. 269 00:15:43,984 --> 00:15:45,945 Hej. Wszystko gra? 270 00:15:46,445 --> 00:15:50,532 Nie, mój mąż wymyślił sobie, że zostanie komikiem w Austin. 271 00:15:50,616 --> 00:15:53,243 Chce zostać asystentem Theo Vona. 272 00:15:54,328 --> 00:15:55,496 Co tam? 273 00:15:56,497 --> 00:15:58,040 Leć ze mną oglądać graczy. 274 00:15:58,749 --> 00:16:00,626 - Co? - Znasz się na tym. 275 00:16:00,709 --> 00:16:03,963 Umiesz znajdować wady, uwydatniając ludzkie słabości. 276 00:16:04,046 --> 00:16:06,090 - No nie wiem. - Pomożesz mi. 277 00:16:06,173 --> 00:16:10,886 Młodzi mają mnie mają za fajnego wuja. Potrzebuję suczowatej matki. 278 00:16:10,970 --> 00:16:13,973 - „Matka” by wystarczyła. - W porządku. 279 00:16:14,056 --> 00:16:15,099 Wiesz co? 280 00:16:17,351 --> 00:16:19,979 - Dobra. - Świetnie! 281 00:16:20,479 --> 00:16:23,107 Na ostatni długi lot wziąłem Ambien 282 00:16:23,190 --> 00:16:25,859 i wciąż się kręciłem, ale mniejsza. 283 00:16:25,943 --> 00:16:26,902 Monica! 284 00:16:32,241 --> 00:16:34,952 Musisz nitkować zęby. 285 00:16:35,035 --> 00:16:37,413 Robię to. 286 00:16:37,496 --> 00:16:40,666 Miałaś między zębami całą sałatkę Cobb. 287 00:16:40,749 --> 00:16:41,875 Pan McShay! 288 00:16:41,959 --> 00:16:44,670 - Dobry! - Miło widzieć pana dziąsła. 289 00:16:44,753 --> 00:16:47,548 Pana zęby są coraz prostsze. 290 00:16:47,631 --> 00:16:48,549 Dobre geny. 291 00:16:51,593 --> 00:16:52,428 Cześć. 292 00:16:52,511 --> 00:16:54,596 Kupujesz nowe zęby dla graczy? 293 00:16:54,680 --> 00:16:57,599 - Chodzę do doktora Weavera od lat. - Ja też. 294 00:16:57,683 --> 00:17:01,186 Wstawiał mi aparat jako dziecku i jako dorosłej! 295 00:17:01,270 --> 00:17:02,479 Żaden powód do dumy. 296 00:17:03,605 --> 00:17:04,440 Wiem. 297 00:17:05,024 --> 00:17:08,027 Jestem zakręcona. Cały dzień nie jadłam. 298 00:17:08,110 --> 00:17:12,322 Na szczęście w tym budynku jest najlepsza knajpa w LA. 299 00:17:13,282 --> 00:17:14,408 Lepiej? 300 00:17:14,491 --> 00:17:17,286 - Cukier w normie? - Była tu palarnia cygar. 301 00:17:17,369 --> 00:17:20,664 A potem sklep z babeczkami i fedorami. 302 00:17:21,915 --> 00:17:23,959 Zadowolona z wygranej? 303 00:17:24,043 --> 00:17:26,879 Jasne, potrzebowaliśmy jej. 304 00:17:26,962 --> 00:17:29,631 Zaskoczyła ich zmiana taktyki. 305 00:17:29,715 --> 00:17:30,632 Oglądałeś! 306 00:17:30,716 --> 00:17:33,635 Jestem z LA! Uwielbiam wszystko, co stąd. 307 00:17:33,719 --> 00:17:38,432 - Poza drogą 405. Masakra. - To co powiesz o 110? 308 00:17:38,515 --> 00:17:39,850 - Koszmar. - Koszmar. 309 00:17:39,933 --> 00:17:42,061 Te durne zjazdy z lewej strony. 310 00:17:43,520 --> 00:17:46,815 Widzisz? Wiedziałem, że randka to fajny pomysł. 311 00:17:46,899 --> 00:17:48,609 - To nie randka. - Nie? 312 00:17:48,692 --> 00:17:51,320 Nie, rozmawiamy sobie w przychodni medycznej. 313 00:17:51,904 --> 00:17:52,738 Jasne. 314 00:17:52,821 --> 00:17:55,824 - Kolejnym razem chodźmy na kolację. - Wolnego. 315 00:17:55,908 --> 00:17:58,786 Może wpadniemy na siebie u podologa. 316 00:18:01,330 --> 00:18:03,665 Dyson za trzy punkty! Trafia! 317 00:18:03,749 --> 00:18:06,335 Waves wygrywają piąty mecz! 318 00:18:06,418 --> 00:18:09,213 Waves dominują w szóstym meczu. 319 00:18:09,296 --> 00:18:10,672 Travis do Tommy’ego. 320 00:18:10,756 --> 00:18:14,635 Waves wygrywają w Bostonie. Czeka nas mecz siódmy. 321 00:18:14,718 --> 00:18:16,386 Niesamowity triumf. 322 00:18:16,470 --> 00:18:19,473 Czy Isla Gordon zdobędzie pierwszy tytuł? 323 00:18:19,556 --> 00:18:20,974 Okaże się wieczorem. 324 00:18:22,684 --> 00:18:23,936 Jackie! 325 00:18:25,354 --> 00:18:27,523 Cześć. Marcus się pojawił? 326 00:18:27,606 --> 00:18:29,483 - Nie. - Cholera. 327 00:18:29,566 --> 00:18:31,777 Zabrałem gumy. Zalecenia lekarza. 328 00:18:31,860 --> 00:18:35,280 Mogę poczęstować cię serem lub owsianką. 329 00:18:37,157 --> 00:18:38,117 Dzięki. 330 00:18:40,077 --> 00:18:41,870 Usiądź na chwilę. 331 00:18:45,124 --> 00:18:48,627 Cam mylił się w wielu sprawach, ale w jednej miał rację. 332 00:18:48,710 --> 00:18:50,003 Że podatki to zło? 333 00:18:50,087 --> 00:18:50,921 Nie. 334 00:18:51,004 --> 00:18:53,006 Zasługujesz na więcej. 335 00:18:53,715 --> 00:18:56,218 Leć z Nessem szukać graczy w Europie. 336 00:18:56,301 --> 00:18:58,178 Serio? 337 00:18:58,262 --> 00:19:00,889 - Tak. - Marzę, by zwiedzić Europę. 338 00:19:00,973 --> 00:19:04,101 - W Disneylandzie była super. - Świetnie. 339 00:19:06,145 --> 00:19:07,771 Ale muszę odmówić. 340 00:19:09,189 --> 00:19:10,816 Serio? Jak to? 341 00:19:10,899 --> 00:19:12,776 Chciałem z tobą o tym pogadać. 342 00:19:13,360 --> 00:19:15,445 Sofia ma staż w stolicy. 343 00:19:15,529 --> 00:19:20,367 Liczyłem na urlop, żebym mógł ją odwiedzić. 344 00:19:20,450 --> 00:19:22,161 Jak miło. 345 00:19:24,079 --> 00:19:25,914 Co będziesz tam robił? 346 00:19:27,124 --> 00:19:30,127 Pomogę jej szykować się do pracy, a potem… 347 00:19:31,378 --> 00:19:33,172 zaczekam, aż wróci. 348 00:19:33,755 --> 00:19:34,631 Jackie… 349 00:19:36,508 --> 00:19:38,260 mam taką przyjaciółkę, 350 00:19:38,343 --> 00:19:42,973 która miała szansę na świetną pracę w Paryżu, 351 00:19:43,056 --> 00:19:48,812 ale odmówiła, by spędzić lato z chłopakiem. 352 00:19:49,479 --> 00:19:52,691 Po miesiącu się rozstali. 353 00:19:53,192 --> 00:19:57,738 Zawsze będzie znana jako dziewczyna, która odmówiła Paryżowi. 354 00:19:59,406 --> 00:20:01,783 Brzmi jak LC z Wzgórz Hollywood. 355 00:20:01,867 --> 00:20:05,245 Bo to o niej mówię. Świetna kumpela. 356 00:20:05,329 --> 00:20:08,957 Ale chyba nie chcesz być jak ona. 357 00:20:14,171 --> 00:20:16,965 Witamy w siódmym meczu finałów. 358 00:20:17,049 --> 00:20:20,719 LA kontra Boston. Zwycięzca zdobędzie tytuł. 359 00:20:21,220 --> 00:20:23,096 Gotowa? Stresik? 360 00:20:23,805 --> 00:20:25,265 Wszystkiego po trochu. 361 00:20:27,351 --> 00:20:30,062 To będzie wieczór marzeń lub z koszmaru. 362 00:20:45,619 --> 00:20:47,746 - Powodzenia. - Wzajemnie. 363 00:20:56,213 --> 00:20:58,006 Marcus wciąż nie wrócił. 364 00:20:58,090 --> 00:21:01,134 Może sobie mnie nienawidzić, ale powinien tu być. 365 00:21:01,218 --> 00:21:05,389 - Zróbcie hałas! - Zaraz zaczynamy. 366 00:21:05,472 --> 00:21:07,391 Mecz siódmy. Gotowy, Edgar? 367 00:21:07,474 --> 00:21:09,977 Zwarty i gotowy, John. 368 00:21:10,060 --> 00:21:11,812 Zwarcia będą po meczu. 369 00:21:11,895 --> 00:21:12,980 Zaczęli! 370 00:21:13,063 --> 00:21:16,984 Boston przy piłce. Howard ze wsadem! 371 00:21:17,567 --> 00:21:19,194 Piłka Waves. 372 00:21:19,278 --> 00:21:20,737 White daje sygnał. 373 00:21:22,781 --> 00:21:24,741 Dyson będzie rzucał. 374 00:21:24,825 --> 00:21:26,326 Niecelnie. 375 00:21:26,410 --> 00:21:30,038 Nie zaczął za dobrze. Howard zdobywa kolejne punkty. 376 00:21:30,122 --> 00:21:31,373 Kryjcie go! 377 00:21:31,456 --> 00:21:35,419 - Demoluje nas. - Boston zaczął z impetem. 378 00:21:35,502 --> 00:21:36,670 No dalej! 379 00:21:37,713 --> 00:21:40,173 - Tommy traci piłkę. - Wracajcie! 380 00:21:41,425 --> 00:21:42,801 Tracą już 20 punktów. 381 00:21:42,884 --> 00:21:45,846 Jay Brown i Boston rozgryźli nową taktykę LA 382 00:21:45,929 --> 00:21:48,015 i rozpoczęli kontratak. 383 00:21:53,854 --> 00:21:55,689 - Sorki. - Dziękuję. 384 00:21:56,189 --> 00:21:58,233 - To mai tai? - AMF. 385 00:21:58,317 --> 00:22:00,027 - AMF? - Adios, mothefucker. 386 00:22:00,110 --> 00:22:01,945 - Jackie! - Tak się nazywa. 387 00:22:02,029 --> 00:22:04,072 Sí, hermano. 388 00:22:04,156 --> 00:22:06,950 Spędźmy dzień w Dubrowniku. 389 00:22:07,034 --> 00:22:09,911 Dzieciak rzuca trójki z połowy boiska. 390 00:22:09,995 --> 00:22:12,080 Do tego to królestwo krewetek. 391 00:22:12,164 --> 00:22:13,915 Byle była tam plaża. 392 00:22:13,999 --> 00:22:16,501 To wyjazd służbowy czy miesiąc miodowy? 393 00:22:16,585 --> 00:22:17,419 Co? 394 00:22:17,502 --> 00:22:18,920 O czym ty mówisz? 395 00:22:19,004 --> 00:22:22,591 Wiem, że stresujesz się Camem, ale szybko się upijasz. 396 00:22:22,674 --> 00:22:25,218 Napij się kawy. Gail, kawę! 397 00:22:25,302 --> 00:22:26,178 Starczy ci. 398 00:22:26,261 --> 00:22:28,638 Kawę i AMF, Gail! 399 00:22:29,556 --> 00:22:31,266 Druga połowa już za chwilę. 400 00:22:31,350 --> 00:22:34,603 Waves bez Marcusa Winfielda nie dają sobie rady. 401 00:22:34,686 --> 00:22:35,812 Jay jest w transie. 402 00:22:37,939 --> 00:22:38,982 No dobra. 403 00:22:39,483 --> 00:22:42,110 Wydaje się to niemożliwe 404 00:22:42,194 --> 00:22:45,280 i może takie jest, ale wszystko jest możliwe. 405 00:22:45,364 --> 00:22:47,115 To nie ma sensu, trenerze. 406 00:22:51,536 --> 00:22:54,581 Na boisko wchodzi Marcus Winfield! 407 00:22:54,664 --> 00:22:56,917 - Gdzieś ty był? - W Chinach. 408 00:22:57,000 --> 00:22:58,668 Wróciłem godzinę temu. 409 00:22:58,752 --> 00:22:59,920 Co? 410 00:23:00,003 --> 00:23:03,799 W laboratorium w Chengdu prowadzą eksperymentalną kurację. 411 00:23:03,882 --> 00:23:05,634 - Zagrasz? - Jasne. 412 00:23:05,717 --> 00:23:07,511 - Super! - Dobra. 413 00:23:08,011 --> 00:23:09,179 Jeszcze jedno. 414 00:23:10,472 --> 00:23:15,268 Opowiem wam o nocy, gdy poznałem moją zmarłą żonę. 415 00:23:15,352 --> 00:23:17,229 Był październik 1990 roku. 416 00:23:17,312 --> 00:23:22,901 Wiem, bo pamiętam ciotkę Viv z Bajeru z Bel-Air. 417 00:23:23,443 --> 00:23:26,238 Albo rok później, bo oglądałem też Roseanne. 418 00:23:26,321 --> 00:23:28,448 - Tak czy inaczej… - Trenerze, mogę? 419 00:23:29,825 --> 00:23:31,034 Pomogę. 420 00:23:31,701 --> 00:23:32,911 Dzięki. 421 00:23:32,994 --> 00:23:36,164 Wiemy, że tęsknisz za żoną. 422 00:23:36,248 --> 00:23:38,959 Jeśli nas teraz ogląda, zależy jej na jednym. 423 00:23:39,459 --> 00:23:41,336 Żebyśmy to, kurwa, wygrali! 424 00:23:43,255 --> 00:23:46,007 - Waves na trzy. - Raz, dwa, trzy! 425 00:23:46,883 --> 00:23:48,135 Leciały też Złotka. 426 00:23:48,218 --> 00:23:49,261 Nie wierzę. 427 00:23:49,344 --> 00:23:53,056 Marcus Winfield zagra w drugiej połowie. 428 00:23:53,849 --> 00:23:55,100 Gdzie byłeś? 429 00:23:55,183 --> 00:23:58,061 Kazałaś mi się wykurować. Tak zrobiłem. 430 00:24:01,231 --> 00:24:04,109 Zaczynamy drugą połowę. 431 00:24:04,192 --> 00:24:07,988 Marcus Winfield wrócił i wywiera ostry pressing. 432 00:24:08,780 --> 00:24:11,908 Odbiera piłkę Turnerowi. Biegnie w stronę kosza. 433 00:24:12,784 --> 00:24:14,244 Trafienie i faul! 434 00:24:14,327 --> 00:24:16,163 - I wolny. - Co? 435 00:24:16,246 --> 00:24:17,789 Czwarty faul. Super! 436 00:24:17,873 --> 00:24:20,667 Waves znów atakują. Tommy White szuka miejsca. 437 00:24:21,251 --> 00:24:22,461 Nie dajcie mu! 438 00:24:22,544 --> 00:24:23,670 Do Marcusa. 439 00:24:24,713 --> 00:24:26,131 Trafia! 440 00:24:26,882 --> 00:24:28,216 Pressing! 441 00:24:29,342 --> 00:24:31,928 - Obrona! - LA kontynuuje pressing. 442 00:24:32,012 --> 00:24:33,096 Turner rzuca. 443 00:24:33,180 --> 00:24:34,473 I chybia. 444 00:24:35,390 --> 00:24:37,601 Podanie do Gibbsa. Ten do Tommy’ego. 445 00:24:38,185 --> 00:24:39,060 Za trzy! 446 00:24:39,811 --> 00:24:41,354 Trafia! 447 00:24:42,272 --> 00:24:44,274 Zatrzymajcie ich. 448 00:24:45,025 --> 00:24:47,611 Obrona LA jest bezbłędna. 449 00:24:47,694 --> 00:24:48,778 Kolejne przejęcie. 450 00:24:49,362 --> 00:24:51,698 Atkins do Edwardsa. 451 00:24:51,781 --> 00:24:54,034 Co za wsad! 452 00:24:54,993 --> 00:24:56,453 Jay panikuje. 453 00:24:59,414 --> 00:25:03,376 Została niecała minuta. Waves muszą coś ugrać. 454 00:25:04,878 --> 00:25:05,879 Faul! 455 00:25:05,962 --> 00:25:09,633 Sędzia odsyła Adriana Turnera, głównego punktującego Bostonu. 456 00:25:10,342 --> 00:25:11,468 LA naciska. 457 00:25:11,551 --> 00:25:14,513 Zostało 30 sekund. Brakuje im czterech punktów. 458 00:25:14,596 --> 00:25:15,680 Dajecie! 459 00:25:17,349 --> 00:25:18,183 Ciśnijcie! 460 00:25:18,266 --> 00:25:19,643 LA naciska. 461 00:25:19,726 --> 00:25:21,686 Boston musi oddać rzut. 462 00:25:21,770 --> 00:25:23,647 - Niecelny! - Powrót! 463 00:25:23,730 --> 00:25:26,483 LA potrzebuje punktów. Podanie do Victora. 464 00:25:26,566 --> 00:25:27,943 Ten do Dysona. 465 00:25:28,026 --> 00:25:29,986 Gibbs za trzy! 466 00:25:30,070 --> 00:25:31,780 Trafia! 467 00:25:31,863 --> 00:25:33,240 Waves brakuje punktu! 468 00:25:33,323 --> 00:25:36,201 Piłka Bostonu. Dziesięć sekund. 469 00:25:36,284 --> 00:25:37,285 Muszą faulować. 470 00:25:37,369 --> 00:25:40,747 - Podanie. Przejęcie Marcusa! - Czas! 471 00:25:40,830 --> 00:25:42,207 Czas dla Waves! 472 00:25:42,707 --> 00:25:45,085 Gra jak opętany! 473 00:25:47,462 --> 00:25:48,421 Tak! 474 00:25:49,297 --> 00:25:52,008 Zwymiotuję. Masz worek? 475 00:25:52,092 --> 00:25:53,301 Vanessa go użyła. 476 00:25:53,385 --> 00:25:55,929 To stres czy zatrucie? 477 00:25:56,012 --> 00:25:57,222 Jezu. 478 00:25:58,265 --> 00:25:59,599 Co za mecz. 479 00:25:59,683 --> 00:26:02,143 Zaraz wszystko się rozstrzygnie. 480 00:26:02,852 --> 00:26:05,146 Stawką jest wynik meczu i tytuł. 481 00:26:05,230 --> 00:26:07,065 Waves przy piłce. 482 00:26:07,148 --> 00:26:08,316 Tommy z piłką. 483 00:26:08,400 --> 00:26:10,860 Podaje do Winfielda do trumny. 484 00:26:10,944 --> 00:26:15,323 Nie mogą podwoić krycia, bo strzelcy LA są niezawodni. 485 00:26:15,865 --> 00:26:19,035 Rusza do boku, robi zmyłkę… 486 00:26:21,371 --> 00:26:22,497 rzuca! 487 00:26:23,498 --> 00:26:24,874 O wygraną! 488 00:26:28,128 --> 00:26:30,171 Niech obrońca trafia za trzy. 489 00:26:30,255 --> 00:26:31,715 Pracuj u nas. 490 00:26:32,507 --> 00:26:35,635 Zostaniesz prezeską Waves. 491 00:26:35,719 --> 00:26:37,429 Wysyłam ci umowę. 492 00:26:39,723 --> 00:26:43,018 Będą kolejne playoffy, które wybierzesz zamiast mnie. 493 00:26:52,736 --> 00:26:55,196 Trafia! 494 00:26:55,280 --> 00:26:56,489 Waves wygrywają! 495 00:26:57,073 --> 00:26:58,908 Marcus Winfield bohaterem! 496 00:26:59,492 --> 00:27:02,996 Waves wygrywają mistrzostwo! 497 00:27:29,439 --> 00:27:32,192 Norm! Zrobiłeś to! 498 00:27:32,984 --> 00:27:33,818 Tak. 499 00:27:34,402 --> 00:27:38,823 Dzięki, że we mnie uwierzyłaś. 500 00:27:38,907 --> 00:27:40,700 Gdy Andrea odeszła, 501 00:27:40,784 --> 00:27:45,121 sądziłem, że skończę jak starcy, którzy codziennie śledzą wyścigi, 502 00:27:45,205 --> 00:27:49,376 aż pewnego dnia woźny znajdzie mnie martwego na klopie. 503 00:27:49,459 --> 00:27:52,045 Dzięki tobie odzyskałem godność. 504 00:27:52,128 --> 00:27:54,673 Kocham cię, Norm. 505 00:27:54,756 --> 00:27:56,841 Ale to za ciężki kaliber na teraz. 506 00:27:56,925 --> 00:27:58,093 - Jasne. - Gratki! 507 00:27:58,176 --> 00:27:59,010 Wzajemnie. 508 00:28:00,720 --> 00:28:03,139 No dobra… Wygraliśmy. 509 00:28:04,974 --> 00:28:08,937 - Najlepsze jest to, że… - Najlepszy jest szampan! 510 00:28:09,020 --> 00:28:10,730 Chodź tu, Jackie! 511 00:28:11,231 --> 00:28:12,315 Gratulacje! 512 00:28:13,024 --> 00:28:15,443 Powiedziałem Sofii, że lecę do Europy. 513 00:28:15,527 --> 00:28:18,697 Wspaniale! Jak to przyjęła? 514 00:28:19,197 --> 00:28:20,281 Kiepsko. 515 00:28:20,990 --> 00:28:22,951 Ale nie mogłem odmówić Paryżowi. 516 00:28:26,121 --> 00:28:27,414 Tak jest! 517 00:28:29,249 --> 00:28:32,043 Uczyń mnie największym farciarzem świata. 518 00:28:32,127 --> 00:28:33,920 Zgódź się na trójkącik. 519 00:28:34,003 --> 00:28:36,047 Z tą pindą z pierwszego rzędu? 520 00:28:36,131 --> 00:28:38,341 - Tak! - Czekałam, aż spytasz! 521 00:28:41,803 --> 00:28:42,679 Marcus! 522 00:28:44,305 --> 00:28:45,849 - Udało się. - Tak. 523 00:28:46,641 --> 00:28:51,354 - Na szczęście to nie kolano. - To świetna wieść. 524 00:28:51,438 --> 00:28:52,981 Tylko achilles. 525 00:28:55,900 --> 00:28:56,776 Co? 526 00:28:57,902 --> 00:29:00,113 - Chodźmy do doktora Habera… - Potem. 527 00:29:01,322 --> 00:29:04,492 Nie spędzę końcówki kariery w gabinecie lekarza. 528 00:29:11,624 --> 00:29:12,959 No weź. Wygraliśmy. 529 00:29:16,379 --> 00:29:17,964 Dzięki, Marcus. 530 00:29:19,674 --> 00:29:20,675 To ja dziękuję. 531 00:29:22,552 --> 00:29:25,096 Pomóż mi wstać. Proszę. 532 00:29:45,325 --> 00:29:47,160 137 NIEPRZECZYTANYCH WIADOMOŚCI 533 00:29:47,243 --> 00:29:48,745 OMG! WYGRALIŚCIE! 534 00:29:48,828 --> 00:29:50,830 LUKE MCSHAY NIEODCZYTANA WIADOMOŚĆ 535 00:29:50,914 --> 00:29:52,957 GRATULUJĘ TYTUŁU W SPORCIE NR 2. 536 00:30:20,860 --> 00:30:22,237 Ale się spocił. 537 00:30:22,320 --> 00:30:25,949 Chyba wolałabym przegrać, gdybym wiedziała o tym kacu. 538 00:30:26,032 --> 00:30:29,536 Bez urazy, ale brzmisz, jakbyś wierciła mi dziurę w głowie. 539 00:30:31,663 --> 00:30:33,164 Boże. 540 00:30:34,582 --> 00:30:35,792 Czuję się strasznie. 541 00:30:37,627 --> 00:30:38,628 Co? 542 00:30:39,128 --> 00:30:40,964 - O nie. - Co jest? 543 00:30:41,047 --> 00:30:42,549 Zasnąłeś przy grillu. 544 00:30:43,091 --> 00:30:45,844 - Jedź do szpitala. - Włączcie TV. 545 00:30:46,344 --> 00:30:47,178 Jackie. 546 00:30:47,262 --> 00:30:48,930 O ja pier… 547 00:30:49,013 --> 00:30:51,891 Zespół LA Industry był integralną częścią miasta. 548 00:30:51,975 --> 00:30:54,310 - Co jest? - Aż do przenosin. 549 00:30:54,394 --> 00:30:57,522 Ale dziś Industry wraca. 550 00:30:57,605 --> 00:31:01,693 Staniemy się najlepszą drużyną w całym Los Angeles! 551 00:31:02,360 --> 00:31:03,528 Cholera. 552 00:31:03,611 --> 00:31:04,529 Co jest? 553 00:31:04,612 --> 00:31:07,907 Z dumą łączę siły z Alem Fleischmanem, 554 00:31:07,991 --> 00:31:09,742 by zakupić Industry. 555 00:31:09,826 --> 00:31:14,247 Znam Ala od niedawna, ale jeste dla mnie jak rodzina. 556 00:31:14,330 --> 00:31:15,582 Boże. 557 00:31:15,665 --> 00:31:20,545 Zespół z najwyższej półki potrzebuje trenera z najwyższej półki. 558 00:31:20,628 --> 00:31:23,590 Zrobiliśmy wszystko, żeby go przekonać. 559 00:31:23,673 --> 00:31:26,384 Mam zaszczyt przedstawić 560 00:31:26,467 --> 00:31:30,013 nowego trenera i współwłaściciela LA Industry, 561 00:31:30,096 --> 00:31:30,930 Jaya Browna. 562 00:31:32,265 --> 00:31:33,224 Chodź. 563 00:31:34,934 --> 00:31:37,478 - Dzięki. - Róbcie zdjęcia. 564 00:31:39,689 --> 00:31:41,357 Skurwiel! 565 00:32:45,004 --> 00:32:47,423 Napisy: Krzysztof Zając