1
00:00:07,132 --> 00:00:08,509
{\an8}W poprzednim odcinku...
2
00:00:08,884 --> 00:00:10,844
To mój fartuch Dolly Parton.
3
00:00:10,928 --> 00:00:12,888
Wiecie, że uwielbiam Dolly Parton.
4
00:00:13,305 --> 00:00:16,225
To mój cel podcastowy.
5
00:00:16,308 --> 00:00:18,352
Muszę to sobie wizualizować.
6
00:00:18,602 --> 00:00:20,604
Chronić Calabasas!
7
00:00:20,687 --> 00:00:24,483
Dziś na wysypisku Calabasas
odbywa się protest.
8
00:00:24,566 --> 00:00:28,153
Wkurza mnie widok ciężarówek.
9
00:00:28,237 --> 00:00:32,699
Te mamy nie odpuszczą.
Nie chcesz zadzierać z mamami.
10
00:00:33,575 --> 00:00:34,618
- Udało się!
- Tak!
11
00:00:35,619 --> 00:00:36,870
Skończyłam prawo.
12
00:00:36,954 --> 00:00:39,164
Teraz kolejny etap.
13
00:00:39,248 --> 00:00:41,291
Od razu zaczynam zakuwanie do egzaminu,
14
00:00:41,375 --> 00:00:43,585
ale stres mnie zżera,
że poświęcam za mało czasu.
15
00:00:43,669 --> 00:00:45,754
- Muszę już iść.
- Dziękuję.
16
00:00:45,837 --> 00:00:47,339
Pyta: „Mogę iść?”.
17
00:00:47,422 --> 00:00:50,217
- Niech ją Bóg błogosławi.
- Z Bogiem.
18
00:01:02,854 --> 00:01:04,731
{\an8}DOM KRIS
19
00:01:06,400 --> 00:01:07,401
Cześć.
20
00:01:08,569 --> 00:01:09,611
Cześć, Bridgette.
21
00:01:09,695 --> 00:01:11,154
Jak się masz?
22
00:01:12,030 --> 00:01:13,156
Latarka mi się włączyła.
23
00:01:13,240 --> 00:01:14,783
Jestem... To 40.
24
00:01:16,785 --> 00:01:17,995
Mamo.
25
00:01:18,120 --> 00:01:21,540
Jestem taka podekscytowana
i nie mogę w to uwierzyć.
26
00:01:21,623 --> 00:01:26,878
Ale jutro lecę do Tennessee
spotkać się z Dolly Parton.
27
00:01:26,962 --> 00:01:27,963
Halo?
28
00:01:28,046 --> 00:01:31,258
Nie tylko się z nią spotkam,
ale wystąpi w moim podcaście.
29
00:01:31,341 --> 00:01:34,094
Dziś pójdę do domu mamy,
30
00:01:34,177 --> 00:01:37,097
bo ma dla mnie idealny strój
na spotkanie z Dolly.
31
00:01:37,931 --> 00:01:40,058
Opowiedz mi o Dolly.
32
00:01:40,142 --> 00:01:41,893
Jest ikoną.
33
00:01:41,977 --> 00:01:43,478
- Kocham ją.
- Inspiracja.
34
00:01:43,562 --> 00:01:45,689
Cudownie. Cieszę się razem z tobą.
35
00:01:45,772 --> 00:01:48,567
Nie wierzę, że się zgodziła,
bo to coś wielkiego.
36
00:01:48,650 --> 00:01:50,944
Ten podcast to poważna sprawa.
37
00:01:51,028 --> 00:01:53,405
Jestem wdzięczna i zaszczycona.
38
00:01:53,488 --> 00:01:55,741
Ale w co się ubrać, u licha?
39
00:01:55,824 --> 00:01:57,159
Wszystko już wybrałam.
40
00:01:57,242 --> 00:01:59,161
- Pokażę ci.
- Dobrze.
41
00:01:59,911 --> 00:02:02,122
Dzieci śmieją się,
że jestem kolekcjonerką.
42
00:02:02,205 --> 00:02:03,332
Ale heloł.
43
00:02:03,415 --> 00:02:07,210
Zgadnijcie, kto ma świetny strój vintage,
bo go zachomikowałam?
44
00:02:07,294 --> 00:02:10,213
Spójrz na ten strój.
45
00:02:10,297 --> 00:02:12,007
- Założyłam ją na...
- Jaka urocza.
46
00:02:12,090 --> 00:02:15,093
...spotkanie z prezydentem Reaganem.
47
00:02:15,677 --> 00:02:19,139
Przymierz tę kurtkę i powiedz mi,
że to nie jest w stylu Dolly Parton.
48
00:02:19,222 --> 00:02:20,807
- Spójrz.
- To urocze.
49
00:02:20,891 --> 00:02:23,018
Mogłabyś to założyć do koszulki.
50
00:02:23,101 --> 00:02:26,563
Po pierwsze, w Tennessee
jest chyba 40 stopni,
51
00:02:26,647 --> 00:02:32,402
a na tę okazję
za bardzo przypomina przebranie.
52
00:02:32,486 --> 00:02:33,528
Proszę.
53
00:02:33,612 --> 00:02:35,530
No proszę.
54
00:02:35,614 --> 00:02:37,199
Wbiłaś się w to.
55
00:02:37,282 --> 00:02:39,034
- Cudnie.
- Raczej w tym nie usiądę.
56
00:02:39,117 --> 00:02:40,369
Cóż.
57
00:02:40,494 --> 00:02:43,288
To urocze, że wciąż masz ten strój.
58
00:02:43,372 --> 00:02:47,209
Strój mojej mamy
nie pasuje do tego podcastu,
59
00:02:47,292 --> 00:02:48,877
ale znajdę idealny strój.
60
00:02:48,960 --> 00:02:52,839
Spotkałam ją raz w domu
Kathie Lee Gifford.
61
00:02:52,923 --> 00:02:54,925
Denerwuję się, ale jestem podekscytowana.
62
00:02:55,008 --> 00:02:58,095
- Tak.
- A Malika pójdzie ze mną.
63
00:02:58,178 --> 00:03:01,098
Denerwuję się, bo chcę okazać szacunek.
64
00:03:01,181 --> 00:03:04,434
Nie chciałabym być
niegrzeczna ani sprośna,
65
00:03:04,518 --> 00:03:06,687
ale jestem w swoim własnym świecie.
66
00:03:06,770 --> 00:03:09,189
- Do zobaczenia.
- To małe Jezuski?
67
00:03:09,272 --> 00:03:11,066
Tak.
68
00:03:11,149 --> 00:03:14,653
Tak, włożyłam je do torebek.
69
00:03:14,736 --> 00:03:17,030
Cześć, Khloé.
70
00:03:17,989 --> 00:03:20,200
- Mamo.
- Chcesz do torebki?
71
00:03:20,909 --> 00:03:22,869
- Nie wiem...
- Jak możesz odmówić Jezusowi?
72
00:03:22,953 --> 00:03:24,287
Nie mogę odmówić Jezusowi.
73
00:03:24,371 --> 00:03:26,415
Mam je wszędzie.
74
00:03:26,498 --> 00:03:31,711
To Jezusek w czerwonym
i Jezusek w czarnym stroju.
75
00:03:31,795 --> 00:03:36,716
Mam ich setki, bo wkładam je
za każdym razem, gdy pakuję walizkę.
76
00:03:36,800 --> 00:03:40,303
Albo wkładam je do kieszeni,
żeby Jezus był ze mną.
77
00:03:41,263 --> 00:03:43,974
Wiesz, że Jezus jest z tobą
bez tego maleństwa.
78
00:03:44,057 --> 00:03:45,058
Wiem.
79
00:03:45,183 --> 00:03:49,062
Ale to tylko symboliczny gest,
który mnie uszczęśliwia.
80
00:03:50,230 --> 00:03:54,359
Producentka: Jezusek pomaga ci
w podróży utrzymywać stan zen?
81
00:03:55,277 --> 00:03:57,696
Mogę z nim porozmawiać, gdy się wkurzę.
82
00:03:57,779 --> 00:04:00,449
Nie wariuję i nie mówię: „Słuchaj, ty...”.
83
00:04:00,532 --> 00:04:06,705
Ale mówię: „Proszę,
daj mi trochę cierpliwości,
84
00:04:06,788 --> 00:04:09,416
pomóż mi się uspokoić,
85
00:04:09,499 --> 00:04:11,835
pomóż mi oddychać”.
86
00:04:11,918 --> 00:04:15,881
Czasami sobie radzi.
87
00:04:15,964 --> 00:04:18,216
A czasami po prostu wariuję.
88
00:04:18,300 --> 00:04:19,426
Naprawdę wariujesz.
89
00:04:19,509 --> 00:04:21,470
- Wiem.
- Potrzebujesz dziś więcej leków?
90
00:04:21,553 --> 00:04:22,554
Chyba tak.
91
00:04:26,183 --> 00:04:27,642
Cześć.
92
00:04:36,193 --> 00:04:37,569
{\an8}WITAMY W CALABASAS
93
00:04:42,199 --> 00:04:43,450
CIENIE DO POWIEK
94
00:04:43,533 --> 00:04:45,368
Urocze, pamiętasz?
95
00:04:45,452 --> 00:04:47,204
Jedna z moich ulubionych kolekcji.
96
00:04:47,287 --> 00:04:48,538
- Urocza.
- Cześć.
97
00:04:48,622 --> 00:04:50,749
- Jesteś.
- Cześć.
98
00:04:50,874 --> 00:04:52,584
- Jesteście.
- Wbijasz z przytupem.
99
00:04:52,667 --> 00:04:54,419
- Jak się macie?
- Tęskniłam.
100
00:04:54,503 --> 00:04:55,879
Założę okulary.
101
00:04:55,962 --> 00:04:57,047
- Jak tam?
- Dobrze.
102
00:04:57,130 --> 00:05:00,050
Scott i Kylie spotykają się dziś ze mną,
103
00:05:00,133 --> 00:05:03,220
bo Kylie ma poważne problemy w domu.
104
00:05:03,303 --> 00:05:04,554
Siadamy tu?
105
00:05:04,638 --> 00:05:06,097
Możemy usiąść tutaj,
106
00:05:06,181 --> 00:05:11,144
ale jak panna Kylie za długo
siedzi na kanapie, to zasypia,
107
00:05:11,228 --> 00:05:14,147
bo nie spała od kilku dni.
108
00:05:14,231 --> 00:05:16,942
- Nie spałaś od kilku dni?
- Mamy problem.
109
00:05:17,025 --> 00:05:18,360
Ja mam problem.
110
00:05:18,443 --> 00:05:20,028
- Co się dzieje?
- Zgadza się.
111
00:05:20,111 --> 00:05:23,031
Mój dom jest nawiedzony.
112
00:05:23,114 --> 00:05:26,243
- Nie.
- Potrzebuję twojej pomocy.
113
00:05:26,326 --> 00:05:28,745
Mam ducha.
114
00:05:28,829 --> 00:05:32,999
Wychodzi w nocy
115
00:05:33,083 --> 00:05:35,877
i potrzebuję pomocy.
116
00:05:35,961 --> 00:05:39,756
Zaczęło się od walenia.
117
00:05:39,840 --> 00:05:42,133
- Dobrze.
- Huk w ścianach.
118
00:05:42,217 --> 00:05:45,053
Jak one brzmią? Jak garnek i patelnia?
119
00:05:45,136 --> 00:05:47,889
- Może to pęknięta rura?
- Jak pukanie do drzwi?
120
00:05:47,973 --> 00:05:50,350
Nie, to...
121
00:05:50,433 --> 00:05:53,228
- Seksualne?
- Jak bęben?
122
00:05:54,312 --> 00:05:57,607
- Jakby ktoś upadł.
- Mój Boże.
123
00:05:57,691 --> 00:05:59,609
- Takie bam!
- Tak.
124
00:05:59,693 --> 00:06:01,736
A potem zdarzają się losowo.
125
00:06:01,820 --> 00:06:04,489
Albo jest to noc pełna wrażeń, albo nie.
126
00:06:06,199 --> 00:06:09,202
Jeśli ktoś rozumie, że duch
ma swój harmonogram, to właśnie ja.
127
00:06:09,286 --> 00:06:12,664
W niektóre noce masz ochotę
pogrzmocić, a w niektóre nie.
128
00:06:13,999 --> 00:06:16,001
Producentka: Wciąż mówimy o duchu?
129
00:06:16,084 --> 00:06:17,085
Nie wiem.
130
00:06:17,168 --> 00:06:18,211
Pewnie jedno i drugie.
131
00:06:21,298 --> 00:06:22,841
Nieważne.
132
00:06:22,924 --> 00:06:25,677
Kiedy śpię, budzą mnie rzeczy spadające
133
00:06:25,760 --> 00:06:27,345
- w łazience, w szafie.
- Słucham?
134
00:06:27,470 --> 00:06:29,806
Tak. Ludzie nie mogą tu nocować.
135
00:06:29,890 --> 00:06:32,517
Kendall próbowała spać.
Wyszła w środku nocy.
136
00:06:32,601 --> 00:06:35,353
- Bo słyszała hałasy?
- To było dla niej zbyt dziwne.
137
00:06:35,437 --> 00:06:37,147
Producentka: Gadałaś z tym duchem?
138
00:06:37,522 --> 00:06:39,858
Czasem szykuję się do snu
139
00:06:39,941 --> 00:06:43,570
i mówię: „Nie dzisiaj”.
140
00:06:43,653 --> 00:06:47,449
Ale chyba chce zwrócić moją uwagę
i spędzić ze mną czas.
141
00:06:47,532 --> 00:06:49,492
Ale ja nie chcę.
142
00:06:49,576 --> 00:06:50,869
{\an8}Cześć.
143
00:06:50,952 --> 00:06:52,662
{\an8}Możesz spać w moim pokoju?
144
00:06:52,746 --> 00:06:54,205
{\an8}MÓWI
KENDALL
145
00:06:54,289 --> 00:06:56,708
{\an8}Nie. Co się dzieje?
146
00:06:56,791 --> 00:06:59,336
Jakie masz doświadczenia w domu Kylie?
147
00:06:59,419 --> 00:07:02,631
Dom Kylie jest w 100% nawiedzony.
148
00:07:02,714 --> 00:07:06,509
Wchodzę do jej pokoju i mam dreszcze,
albo czuję się, jakby ktoś był za mną.
149
00:07:06,593 --> 00:07:08,511
Nie mogłam tego zrobić.
150
00:07:08,595 --> 00:07:11,306
- Co?
- Dziękuję.
151
00:07:11,389 --> 00:07:14,684
Ariel próbował spać w moim domu.
Obudziłam się, a jego nie było.
152
00:07:14,768 --> 00:07:16,603
Powiedział: „Nie mogę tu być”.
153
00:07:16,686 --> 00:07:18,855
{\an8}- Ariel.
- Tak, Ky Ky.
154
00:07:18,938 --> 00:07:20,148
{\an8}MÓWI
ARIEL TEJADA
155
00:07:20,231 --> 00:07:24,319
{\an8}Chciałam, żebyś opowiedział o swoich
doświadczeniach z nocowania u mnie w domu.
156
00:07:24,402 --> 00:07:25,403
Mój Boże.
157
00:07:25,528 --> 00:07:27,030
Wyszedłem o 3.00 w nocy,
158
00:07:27,113 --> 00:07:29,741
bo bałem się, że coś zapuka w sufit.
159
00:07:29,824 --> 00:07:33,203
Nie chciałem tam zostać.
Napisałem do Kylie: „Muszę iść”.
160
00:07:33,286 --> 00:07:34,454
Dobrze. Na razie.
161
00:07:34,537 --> 00:07:36,956
Co teraz zrobimy?
162
00:07:37,040 --> 00:07:39,918
Powinniśmy tam przenocować
i pozbyć się ducha.
163
00:07:40,001 --> 00:07:42,003
To jak Pogromcy duchów.
164
00:07:42,087 --> 00:07:44,422
- Właśnie.
- Weźmiemy plecaki.
165
00:07:44,547 --> 00:07:46,758
- Kim są Pogromcy Duchów?
- Wiesz, o czym mówię?
166
00:07:46,841 --> 00:07:48,343
„Kto się boi tego ducha?”
167
00:07:48,426 --> 00:07:51,554
- Dalej, Pogromcy Duchów, jak to leci.
- Pogromcy Duchów.
168
00:07:51,638 --> 00:07:53,932
Do kogo zadzwonisz? Co zrobisz?
169
00:07:54,724 --> 00:07:56,685
- Pogromcy Duchów.
- O tym mówię.
170
00:07:57,686 --> 00:07:59,020
Do kogo zadzwonisz?
171
00:07:59,104 --> 00:08:00,814
Do Ghostiego.
172
00:08:13,993 --> 00:08:14,994
Jak się masz?
173
00:08:16,746 --> 00:08:17,747
Dziękuję.
174
00:08:17,831 --> 00:08:20,667
- Ekscytujące.
- Bardzo.
175
00:08:22,919 --> 00:08:24,212
Dziękuję, że przyszłaś.
176
00:08:24,295 --> 00:08:28,049
- Nie przegapiłabym tego.
- Cieszę się, że się dogadałyśmy.
177
00:08:28,133 --> 00:08:30,218
To będzie krótka, urocza podróż.
178
00:08:30,301 --> 00:08:32,971
Malika i ja wybieramy się do Tennessee
179
00:08:33,054 --> 00:08:37,267
na spotkanie z moją idolką, Dolly Parton.
Nie mogę się doczekać.
180
00:08:37,350 --> 00:08:38,560
Denerwuję się.
181
00:08:38,643 --> 00:08:42,105
Chcę brzmieć kompetentnie
i wiedzieć, co robię.
182
00:08:42,188 --> 00:08:44,858
Pamiętaj, że jesteś kompetentna.
183
00:08:44,941 --> 00:08:48,278
Ale to stresujące.
184
00:08:48,361 --> 00:08:50,155
Ciągle robią z nią wywiady.
185
00:08:50,238 --> 00:08:54,075
Jest profesjonalistką, ale ty też.
186
00:08:54,159 --> 00:08:56,745
To będzie dobra rozmowa.
187
00:08:59,122 --> 00:09:00,206
Przerażające.
188
00:09:00,290 --> 00:09:01,332
Bardzo się denerwuję.
189
00:09:01,416 --> 00:09:04,085
Moje podcasty
mają zwykle charakter rozmowy.
190
00:09:04,169 --> 00:09:07,630
Nie chcę robić nic złego,
191
00:09:07,714 --> 00:09:10,216
bo jestem zaszczycona,
że mogę być w jej przestrzeni.
192
00:09:13,720 --> 00:09:16,264
- Jedziemy do Tennessee.
- Tak.
193
00:09:16,347 --> 00:09:18,600
Zawsze chciałam tam pojechać.
194
00:09:19,893 --> 00:09:21,978
- Jak się masz?
- Dobrze. A ty?
195
00:09:24,647 --> 00:09:27,108
Trochę mnie wkurza,
że nie jestem tu na dłużej,
196
00:09:27,192 --> 00:09:29,402
- bo chcę zobaczyć Tennessee.
- Wiem.
197
00:09:29,486 --> 00:09:32,155
- Jedziemy do Tennessee.
- Racja.
198
00:09:32,238 --> 00:09:35,533
Zrobimy to w krótkim czasie
i będzie świetnie.
199
00:09:35,617 --> 00:09:40,288
Nie czuję się,
jakbym chciała wyjść wieczorem
200
00:09:40,371 --> 00:09:41,706
przed wielkim podcastem,
201
00:09:41,790 --> 00:09:44,250
kiedy muszę wstać o świcie.
202
00:09:44,334 --> 00:09:47,253
Ale wyjdę, bo kiedy gdzieś idę,
203
00:09:47,337 --> 00:09:50,423
jestem skupiona, mam dobrą energię.
204
00:09:50,507 --> 00:09:53,802
Myślę też, że będzie fajnie.
A kiedy wyjdę, będę zachwycona.
205
00:09:53,885 --> 00:09:56,721
- Chodźmy.
- Chodźmy, skarbie!
206
00:09:56,846 --> 00:09:58,807
Co złego może się stać?
207
00:09:59,766 --> 00:10:01,726
Nashville, nadchodzimy.
208
00:10:07,398 --> 00:10:09,984
NASHVILLE, TENNESSEE
209
00:10:15,573 --> 00:10:17,826
Nashville, Tennessee.
210
00:10:23,123 --> 00:10:26,709
Pięknie, oświetlona ulica.
211
00:10:26,793 --> 00:10:28,211
W Nashville aż huczy.
212
00:10:28,294 --> 00:10:30,547
Jaki mamy dzień?
Jest poniedziałek? To dobrze.
213
00:10:30,630 --> 00:10:33,633
Broadway to jakbym była w Vegas Strip.
214
00:10:33,716 --> 00:10:34,926
Jest super.
215
00:10:35,009 --> 00:10:36,886
Jesteśmy gotowe. Zamierzamy szaleć.
216
00:10:36,970 --> 00:10:39,472
Ale nie za bardzo, bo rano mam pracę.
217
00:10:43,351 --> 00:10:45,103
Jesteś moją... ulubienicą!
218
00:10:45,895 --> 00:10:46,980
Dziękuję.
219
00:10:47,063 --> 00:10:48,314
Jestem osobą ambiwertyczną.
220
00:10:48,398 --> 00:10:50,942
Potrafię być introwertyczna
i ekstrawertyczna.
221
00:10:51,025 --> 00:10:53,278
Chciałam się tylko przywitać.
Witamy w Nashville!
222
00:10:53,361 --> 00:10:54,362
Dziękuję.
223
00:10:54,445 --> 00:10:58,074
Zależy, gdzie jestem, jaki mam nastrój.
224
00:11:00,577 --> 00:11:03,454
Kocham was!
225
00:11:03,538 --> 00:11:05,582
- Ale fajniej.
- Szlag.
226
00:11:05,665 --> 00:11:07,792
Nie chciałabym wpaść do dziury.
227
00:11:08,668 --> 00:11:09,669
Dziękuję bardzo.
228
00:11:09,752 --> 00:11:12,589
Nie mogę się powstrzymać
przed kolejnym barem.
229
00:11:14,382 --> 00:11:15,592
Wszystkiego najlepszego!
230
00:11:15,675 --> 00:11:17,844
Halo? Kiedy wejdziesz między wrony...
231
00:11:20,555 --> 00:11:22,182
Pierwszy raz w to gram.
232
00:11:29,189 --> 00:11:31,065
Jeśli mi się uda, musisz wypić.
233
00:11:31,149 --> 00:11:32,525
Nie będę tego piła.
234
00:11:32,609 --> 00:11:35,153
Nie to. Wypij swojego drinka.
235
00:11:45,288 --> 00:11:47,248
Po pierwsze, nie piję piwa.
236
00:11:47,332 --> 00:11:49,626
Uczyłam się w domu.
Nigdy nie poszłam na studia.
237
00:11:49,709 --> 00:11:51,711
Przegapiłam te okazje.
238
00:11:51,794 --> 00:11:52,921
Co ze mną nie tak?
239
00:11:53,004 --> 00:11:54,672
Ale to zabawna gra.
240
00:11:54,756 --> 00:11:56,799
Musimy to zrobić z sokiem i dziećmi.
241
00:11:56,883 --> 00:11:58,176
Spodobałoby im się.
242
00:11:58,259 --> 00:12:00,220
Można to zrobić, prawda?
243
00:12:00,303 --> 00:12:01,679
Jeżdżą na byku.
244
00:12:04,098 --> 00:12:05,141
Co takiego?
245
00:12:05,975 --> 00:12:06,976
Nie.
246
00:12:07,060 --> 00:12:08,061
Tak!
247
00:12:08,144 --> 00:12:10,897
Dalej, Malika!
248
00:12:15,318 --> 00:12:18,446
Najlepsze w niej jest to,
że Malika jest gotowa na wszystko.
249
00:12:18,529 --> 00:12:21,950
Żyj jak najlepiej!
250
00:12:24,327 --> 00:12:25,620
Ja nie wsiądę.
251
00:12:25,703 --> 00:12:26,746
Nie.
252
00:12:26,829 --> 00:12:28,039
Dobrze ci poszło.
253
00:12:28,164 --> 00:12:30,124
Dziękuję. Nie umarłam.
254
00:12:30,208 --> 00:12:32,794
- Nie ma mowy.
- A co z „Kiedy wejdziesz między wrony...”?
255
00:12:33,544 --> 00:12:35,588
Wrony znają umiar.
256
00:12:35,672 --> 00:12:36,839
Chcesz zostać barmanką?
257
00:12:36,923 --> 00:12:38,049
Będę barmanką.
258
00:12:38,132 --> 00:12:39,425
- Chodźmy za bar.
- Chodźmy.
259
00:12:39,509 --> 00:12:41,010
Ktoś chce drinka?
260
00:12:41,844 --> 00:12:42,845
Dalej!
261
00:12:42,929 --> 00:12:48,726
Czuję, że to energia Kendall Jenner
i nalewam wszystkim szoty tequili.
262
00:12:49,435 --> 00:12:50,436
Dalej.
263
00:12:51,020 --> 00:12:52,772
- Chwila. Musimy ich kasować?
- Tak.
264
00:12:52,855 --> 00:12:54,524
Chwila. Muszę kasować.
265
00:12:54,607 --> 00:12:55,900
Nie mogą mnie zwolnić.
266
00:12:57,902 --> 00:12:59,487
Zdrowie!
267
00:13:02,198 --> 00:13:03,491
Kto za to zapłaci?
268
00:13:03,574 --> 00:13:05,618
Dzisiejszy wieczór był super.
269
00:13:05,702 --> 00:13:08,705
To chyba koniec. To wszystko, co mam.
270
00:13:08,788 --> 00:13:10,123
To jest trudne.
271
00:13:10,206 --> 00:13:14,585
Jestem z siebie dumna,
bo ciężko pracowałam,
272
00:13:14,669 --> 00:13:18,798
żeby uzyskać trochę światła,
273
00:13:18,881 --> 00:13:21,092
które tak dawno było przygaszone.
274
00:13:21,175 --> 00:13:22,844
- Wyglądasz cudownie.
- Dziękuję.
275
00:13:22,969 --> 00:13:24,095
Wciąż nad tym pracuję.
276
00:13:24,178 --> 00:13:25,513
Nie jestem w pełni sobą,
277
00:13:25,596 --> 00:13:28,725
ale jestem dumna z tego,
jak daleko zaszłam.
278
00:13:31,311 --> 00:13:34,314
Jutro sobie poradzę.
279
00:13:34,397 --> 00:13:38,067
Chyba mam jedną szansę, ale nie wiem.
280
00:13:39,402 --> 00:13:41,988
- Khloé, kocham cię.
- Ja ciebie też.
281
00:13:48,619 --> 00:13:51,622
LOS ANGELES, KALIFORNIA
282
00:13:59,213 --> 00:14:02,675
Nadal staramy się pomóc
w sprzątaniu Palisades.
283
00:14:02,759 --> 00:14:05,678
Dziś razem z Kim spotykam się
284
00:14:05,762 --> 00:14:09,640
z Erin Brockovich, co bardzo nas cieszy,
285
00:14:09,724 --> 00:14:13,061
{\an8}bo wykonuje kawał dobrej roboty.
286
00:14:13,144 --> 00:14:16,522
Cieszymy się, że nam pomaga.
287
00:14:16,606 --> 00:14:17,690
- Cześć.
- Cześć.
288
00:14:17,774 --> 00:14:20,109
{\an8}- Jak się masz?
- Dobrze, a ty?
289
00:14:20,193 --> 00:14:22,820
{\an8}ERIN BROCKOVICH
PRAWNIK/AKTYWISTKA ŚRODOWISKOWA
290
00:14:22,904 --> 00:14:24,655
Czekaj, nie mieszkasz tu...
291
00:14:26,032 --> 00:14:27,950
- Tutaj?
- Mieszkam w Agoura Hills.
292
00:14:28,034 --> 00:14:31,037
- Dobrze.
- Jestem tu od 27 lat.
293
00:14:31,120 --> 00:14:34,248
Przeniosłam się tu przed filmem.
294
00:14:34,332 --> 00:14:35,333
- Naprawdę?
- Tak.
295
00:14:35,416 --> 00:14:38,711
{\an8}Znamy Erin Brockovich z filmu...
296
00:14:38,795 --> 00:14:41,380
{\an8}„JULIA ROBERTS JAKO ERIN BROCKOVICH
FILM NA FAKTACH”
297
00:14:41,464 --> 00:14:45,051
...ale połączyły nas
z nią matki z Calabasas,
298
00:14:45,134 --> 00:14:49,764
które zapukały do jej drzwi
i poprosiły o pomoc.
299
00:14:52,183 --> 00:14:55,770
- Protestowałam z matkami.
- Tak.
300
00:14:55,853 --> 00:14:56,938
Mamy rządzą.
301
00:14:57,021 --> 00:14:58,106
- Mamy.
- Właśnie.
302
00:14:58,231 --> 00:14:59,941
- Wspieram mamy.
- Oczywiście.
303
00:15:00,024 --> 00:15:02,151
- Cześć.
- Cześć.
304
00:15:02,235 --> 00:15:03,486
- Cześć.
- Jak się masz?
305
00:15:03,569 --> 00:15:05,780
Dobrze, a ty? Miło cię poznać.
306
00:15:05,863 --> 00:15:07,281
- Miło poznać.
- Jestem Erin.
307
00:15:07,365 --> 00:15:08,658
- Miło mi.
- Kim.
308
00:15:08,783 --> 00:15:10,576
Za dziesięć dni mam egzamin adwokacki,
309
00:15:10,660 --> 00:15:14,163
ale moja społeczność
wiele dla mnie znaczy.
310
00:15:14,247 --> 00:15:16,207
- Erin przyniosła nam książkę.
- Tak.
311
00:15:16,290 --> 00:15:18,167
- Musiałam.
- Superman nie przyjdzie.
312
00:15:18,251 --> 00:15:21,712
Istnieje ryzyko, że wszystkie odpady
313
00:15:21,796 --> 00:15:24,423
z pożarów w Palisades i Malibu dotrze
314
00:15:24,507 --> 00:15:26,050
na nasze wysypisko w Calabasas,
315
00:15:26,134 --> 00:15:29,220
a nie jesteśmy przygotowani
na toksyczne odpady.
316
00:15:29,303 --> 00:15:31,180
To bardzo niepokojące.
317
00:15:31,264 --> 00:15:35,309
Najlepszą osobą,
by to omówić, jest Erin Brockovich.
318
00:15:35,393 --> 00:15:39,397
Po 30 latach widziałam wiele
i wiele zrozumiałam.
319
00:15:39,480 --> 00:15:41,107
Nikt nas nie uratuje.
320
00:15:41,190 --> 00:15:44,277
- To się dzieje tutaj.
- Musimy to zrobić sami.
321
00:15:44,360 --> 00:15:46,612
- Rozmawialiśmy o matkach.
- Tak, o mamach.
322
00:15:46,696 --> 00:15:48,406
- Od nich się zacznie.
- Tak.
323
00:15:48,489 --> 00:15:51,534
Zawsze mówię:
„Jeśli chcesz coś zrobić, poproś mamę”.
324
00:15:51,617 --> 00:15:53,077
Mamy zawsze to rozgryzą.
325
00:15:53,161 --> 00:15:57,623
Zrobimy wszystko, jeśli chcemy
coś zrobić dla naszych dzieci.
326
00:15:57,707 --> 00:16:01,711
Myślę, że najbardziej
zależy im na ratowaniu dzieci.
327
00:16:01,794 --> 00:16:04,714
Na pewno martwią się
o ich zdrowie i bezpieczeństwo.
328
00:16:04,797 --> 00:16:06,924
W latach 60. i 70.
329
00:16:07,008 --> 00:16:10,678
było to wysypisko odpadów niebezpiecznych.
330
00:16:10,761 --> 00:16:14,056
- Nieźle.
- Mają takie ogromne niecki,
331
00:16:14,140 --> 00:16:16,767
które mają wytrzymać 500 lat.
332
00:16:17,768 --> 00:16:22,607
Wasz burmistrz
dostał raport o tym wysypisku.
333
00:16:22,690 --> 00:16:28,154
Ten raport mówi, że wysypisko przecieka.
334
00:16:28,237 --> 00:16:31,949
Gdzieś w podkładach jest wyciek.
335
00:16:32,033 --> 00:16:34,493
Przecieku w podkładzie
336
00:16:34,577 --> 00:16:39,248
obawiały się wszystkie mamy.
337
00:16:39,332 --> 00:16:43,544
A intuicja mówiła im: „Coś tu nie gra”.
338
00:16:43,628 --> 00:16:46,130
Zastanawiałam się, co dalej.
339
00:16:46,214 --> 00:16:49,383
Chciałabym usłyszeć potwierdzoną odpowiedź
340
00:16:49,467 --> 00:16:53,304
o toksycznych odpadach,
których nie badają.
341
00:16:53,387 --> 00:16:55,806
Ktoś musi się temu przyjrzeć,
342
00:16:55,890 --> 00:16:59,894
zanim będą dalej dowozić odpady.
343
00:16:59,977 --> 00:17:03,314
Wszystkie te chemikalia w odpadach
344
00:17:03,397 --> 00:17:07,109
zapewne są toksyczne
i należy je przebadać.
345
00:17:07,193 --> 00:17:08,903
Jak byś to zrobiła?
346
00:17:08,986 --> 00:17:14,742
Chodzi o siłę, jaką masz,
współpracując z lokalnymi władzami
347
00:17:14,825 --> 00:17:17,745
nad sprawami na własnym podwórku.
348
00:17:17,828 --> 00:17:20,623
To przypomina mi pracę w Hinkley.
349
00:17:20,706 --> 00:17:23,501
Były agencje stanowe,
które pierwsze dostały wysokie odczyty,
350
00:17:23,584 --> 00:17:25,294
ale i tak nikt tego nie zgłosił.
351
00:17:25,378 --> 00:17:27,880
To była najsmutniejsza rzecz w moim życiu.
352
00:17:27,964 --> 00:17:29,799
Nikt nie zaprasza mnie na imprezy,
353
00:17:29,882 --> 00:17:33,761
bo zawsze są złe wieści
na temat tego, co się naprawdę dzieje.
354
00:17:33,844 --> 00:17:35,763
Zaprosimy cię na imprezę.
355
00:17:35,846 --> 00:17:39,183
Jesteś zaproszona
na naszą imprezę Kardashianek.
356
00:17:39,267 --> 00:17:41,143
- Dziękuję.
- Nasze są najlepsze.
357
00:17:41,227 --> 00:17:42,353
To dobrze.
358
00:17:42,436 --> 00:17:45,398
Muszą się ciebie bać,
gdy przyjechałaś do miasta.
359
00:17:45,481 --> 00:17:47,900
- Wkurzam ich.
- Kiedy się zjawiasz, muszą być...
360
00:17:48,025 --> 00:17:51,362
Chyba wkurzam ich jak nikt inny.
„Zabierzcie ją stąd”.
361
00:17:51,445 --> 00:17:52,530
O rany.
362
00:17:52,613 --> 00:17:54,907
Chodźmy kogoś wkurzyć.
363
00:17:54,991 --> 00:17:57,493
To moja praca. To moja zabawa.
364
00:17:57,577 --> 00:17:58,703
Tak.
365
00:17:58,786 --> 00:18:05,418
Najbardziej lubię
wkurzać się w słusznej sprawie.
366
00:18:05,501 --> 00:18:07,420
Musimy robić, co trzeba.
367
00:18:07,503 --> 00:18:10,214
Jeśli irytowanie ludzi
to sposób na wyważenie tych drzwi,
368
00:18:10,298 --> 00:18:12,091
to rozdrażnijmy ich.
369
00:18:12,174 --> 00:18:14,427
- Bądźmy w kontakcie.
- Świetnie.
370
00:18:14,510 --> 00:18:17,471
I zmieńmy legislaturę.
371
00:18:17,555 --> 00:18:21,517
Nie miałam botoksu od czterech lat, żeby...
372
00:18:21,601 --> 00:18:24,895
- Czemu tak myślisz, patrząc na mnie?
- Żeby mieć otwarte trzecie oko.
373
00:18:24,979 --> 00:18:26,522
Chodzi tylko o to,
374
00:18:26,606 --> 00:18:29,942
- żeby mieć je otwarte.
- Gapiłaś się na mnie i to powiedziałaś.
375
00:18:30,026 --> 00:18:33,529
Pomyślałam: „Do czego zmierzasz?
Ja zrobiłam sobie dwa dni temu”.
376
00:18:33,613 --> 00:18:37,158
- Dwa dni temu.
- Dzięki temu mam otwarte trzecie oko.
377
00:18:37,241 --> 00:18:38,367
To dobrze.
378
00:18:38,451 --> 00:18:40,953
- To moja intuicja.
- Moje jest zamknięte.
379
00:18:41,037 --> 00:18:42,997
Używam do tego innej części mózgu.
380
00:18:43,080 --> 00:18:46,125
- Nie mam z tym problemu.
- Dobrze.
381
00:18:49,837 --> 00:18:51,881
NASHVILLE, TENNESSEE
382
00:18:58,638 --> 00:19:01,140
- Jak się mamy?
- Dobrze. Jestem zmęczona.
383
00:19:01,223 --> 00:19:03,768
- A ty?
- Ja też, ale mam delikatnego kaca.
384
00:19:03,851 --> 00:19:05,853
- Naprawdę?
- Ale jestem podekscytowana.
385
00:19:06,646 --> 00:19:07,980
Khloé?
386
00:19:08,064 --> 00:19:11,108
- Mam tu kwiaty.
- Dziękuję.
387
00:19:11,192 --> 00:19:13,861
Dziś wielki dzień.
388
00:19:13,944 --> 00:19:16,197
Wiem, że Dolly uwielbia kwiaty i motyle,
389
00:19:16,280 --> 00:19:20,284
więc kupiłam jej piękny bukiet,
390
00:19:20,368 --> 00:19:22,912
który zamówiłam kilka dni wcześniej.
391
00:19:22,995 --> 00:19:26,165
Nie są w wazonie.
Są zawinięte w piękną wstążkę.
392
00:19:26,248 --> 00:19:28,959
Gotowe, jest idealnie. Tak powinno być.
393
00:19:29,043 --> 00:19:30,711
{\an8}Ktoś ma kowbojski kapelusz.
394
00:19:30,795 --> 00:19:31,837
{\an8}MÓWI
KRIS
395
00:19:31,921 --> 00:19:35,132
Mam obsesję na jej punkcie
i cieszę się razem z tobą.
396
00:19:35,216 --> 00:19:36,717
Dziękuję, mamusiu.
397
00:19:36,801 --> 00:19:40,346
Przejrzę kilka moich pytań.
398
00:19:41,097 --> 00:19:43,849
Masz coś, o co możesz ją zapytać,
399
00:19:43,933 --> 00:19:45,851
o co nikt jej nie pyta?
400
00:19:45,935 --> 00:19:50,106
Nie wiem, o co nikt jej nigdy nie pyta,
więc zrobię, co w mojej mocy.
401
00:19:50,981 --> 00:19:52,191
Myślisz, że ona prowadzi?
402
00:19:52,983 --> 00:19:56,404
Je cukier? Jaki jest jej ulubiony deser?
403
00:19:57,780 --> 00:19:59,949
Mama mi teraz nie pomaga.
404
00:20:00,032 --> 00:20:02,410
Nigdy bym nie zadawała takich pytań.
405
00:20:02,493 --> 00:20:03,869
Pozdrów ją ode mnie,
406
00:20:03,953 --> 00:20:07,707
jestem jej wielką fanką i uważam,
że jej stroje są niesamowite.
407
00:20:07,790 --> 00:20:10,543
- Przekażę.
- Baw się dobrze.
408
00:20:10,626 --> 00:20:12,670
To życiowa szansa.
409
00:20:12,753 --> 00:20:14,004
Dobrze. Pa.
410
00:20:14,088 --> 00:20:15,923
- Pa.
- Mój Boże.
411
00:20:16,006 --> 00:20:17,049
Dobrze.
412
00:20:17,174 --> 00:20:20,261
- Kwiaty będą pasować?
- Będą w samochodzie.
413
00:20:20,344 --> 00:20:21,345
{\an8}OCHRONA
414
00:20:21,429 --> 00:20:22,930
{\an8}Zabiorę je w inne miejsce.
415
00:20:23,013 --> 00:20:27,435
A kiedy tam dotrzemy,
nie wezmę tego wiadra.
416
00:20:27,518 --> 00:20:28,728
- To jest...
- Wyjmiemy je.
417
00:20:28,811 --> 00:20:30,813
- Tak.
- Mam ręcznik na wszelki wypadek.
418
00:20:30,896 --> 00:20:32,273
Świetnie, dziękuję.
419
00:20:32,356 --> 00:20:34,358
Do dzieła.
420
00:20:34,442 --> 00:20:35,693
Idziemy, dziewczyno.
421
00:20:46,287 --> 00:20:49,415
- Dziś dzień Dolly.
- Dzień Dolly.
422
00:20:49,498 --> 00:20:50,708
Ekscytujące.
423
00:20:54,003 --> 00:20:55,588
DOLLY PARTON
PIOSENKARKA
424
00:20:59,759 --> 00:21:02,178
- Mam przynieść kwiaty?
- Poproszę.
425
00:21:11,353 --> 00:21:12,730
Podarli cały papier.
426
00:21:12,813 --> 00:21:13,814
Nie.
427
00:21:13,898 --> 00:21:16,358
Papier miał na nich zostać.
428
00:21:17,777 --> 00:21:18,944
Nie.
429
00:21:19,028 --> 00:21:20,780
Rety.
430
00:21:21,405 --> 00:21:24,074
Bo jest kokarda z całym papierem.
431
00:21:24,158 --> 00:21:26,535
Papier był częścią...
432
00:21:26,619 --> 00:21:28,829
- Przepraszam.
- W porządku.
433
00:21:28,913 --> 00:21:30,664
Wszystko jest mokre, więc...
434
00:21:31,582 --> 00:21:33,709
Teraz się rozpadają.
435
00:21:33,793 --> 00:21:34,919
Co robimy?
436
00:21:35,002 --> 00:21:37,588
Nie wiem, co się stało z tyłu samochodu,
437
00:21:37,671 --> 00:21:40,716
ale rozpakował
wszystkie róże z długą łodygą.
438
00:21:40,800 --> 00:21:44,678
Co mam zrobić? Dać jej pojedyncze róże?
439
00:21:44,762 --> 00:21:49,225
Panikuję, bo pomyślałam,
że na wstążce były motylki.
440
00:21:50,392 --> 00:21:53,896
- Jest przyczepiona tutaj.
- Jest przyczepiona. To idzie tak.
441
00:21:53,979 --> 00:21:54,980
Myślę, że tak.
442
00:21:55,064 --> 00:21:57,983
- A potem możemy wejść.
- Nie wiem, czy to jest ładne.
443
00:21:58,067 --> 00:22:01,111
Może dasz jej później.
A może chcesz dać jej teraz?
444
00:22:01,195 --> 00:22:05,199
Chciałam wejść z nimi,
ale nie mogę jej tego dać.
445
00:22:05,282 --> 00:22:07,535
- Nie musiały być w wodzie.
- Wiem.
446
00:22:07,618 --> 00:22:09,995
- Ci faceci.
- Co za idiota.
447
00:22:10,079 --> 00:22:12,414
Nie tak chciałam zacząć dzień z Dolly.
448
00:22:12,498 --> 00:22:13,499
Naprawdę.
449
00:22:34,103 --> 00:22:36,522
Producentka: Egzamin jest
w przyszłym tygodniu, tak?
450
00:22:40,484 --> 00:22:41,986
Za dziewięć dni.
451
00:22:45,030 --> 00:22:49,910
Obudziłam się i przez trzy godziny
robiłam test próbny.
452
00:22:49,994 --> 00:22:52,371
Czuję, że muszę odpuścić.
453
00:22:52,454 --> 00:22:53,622
Wiem o tym.
454
00:22:55,541 --> 00:22:57,710
{\an8}Robiłam to wczoraj przez trzy godziny.
455
00:23:01,839 --> 00:23:02,923
Zderzam się ze ścianą.
456
00:23:03,591 --> 00:23:08,178
Będę płakać, bo to... wyczerpujące.
457
00:23:09,972 --> 00:23:14,018
Nadwyrężyłam sobie plecy i...
458
00:23:16,687 --> 00:23:22,151
Zawsze, gdy myślę, że to kolejny krok,
459
00:23:22,234 --> 00:23:27,114
coś mnie odciąga i rozprasza.
460
00:23:27,197 --> 00:23:30,951
Jest tyle... przeszkód i...
461
00:23:31,035 --> 00:23:33,287
Nie lubię użalać się nad sobą.
462
00:23:33,370 --> 00:23:37,499
Ale wczoraj zastanawiałam się,
dlaczego to się dzieje.
463
00:23:37,583 --> 00:23:41,795
Ledwo chodzę, ledwo... siedzę.
464
00:23:41,879 --> 00:23:46,091
Nie wiem, dlaczego mam problemy z plecami.
465
00:23:46,175 --> 00:23:50,095
Naprawdę mnie złapało.
Nie będę mogła usiąść na krześle.
466
00:23:50,179 --> 00:23:55,017
Mówią, że wszyscy przed egzaminem
mają załamanie nerwowe.
467
00:23:55,100 --> 00:23:59,396
Myślałam, że to mnie nie dotyczy,
bo nie jestem taka.
468
00:23:59,480 --> 00:24:00,564
Ale...
469
00:24:01,523 --> 00:24:02,608
Już rozumiem.
470
00:24:06,528 --> 00:24:07,613
Dobrze.
471
00:24:09,406 --> 00:24:13,452
To naprawdę dużo. Teraz naprawdę rozumiem.
472
00:24:13,535 --> 00:24:17,206
Nie wiedziałam,
że to będzie takie emocjonalne.
473
00:24:19,792 --> 00:24:20,918
Załamuję się.
474
00:24:21,001 --> 00:24:24,254
Jestem w szoku, że się załamuję,
475
00:24:24,338 --> 00:24:26,507
bo jestem taka silna.
476
00:24:26,590 --> 00:24:33,180
Nie wiem, jak mogę się więcej nauczyć.
477
00:24:33,263 --> 00:24:35,224
To taki...
478
00:24:36,266 --> 00:24:39,269
Producentka: Nie widziałam,
żebyś czegoś tak mocno chciała.
479
00:24:39,561 --> 00:24:40,646
Tak.
480
00:24:41,689 --> 00:24:43,315
Nie, naprawdę tego chcę.
481
00:24:43,399 --> 00:24:49,321
Jeśli nie zdam,
nie sądzę, żebym znów podeszła.
482
00:24:49,405 --> 00:24:51,699
Nie miałabym na to czasu przez kilka lat,
483
00:24:51,782 --> 00:24:57,287
potem będę starsza
i moja zdolność umysłowa też będzie inna.
484
00:24:58,622 --> 00:25:01,583
Nie jestem dobra w zdawaniu testów.
485
00:25:01,667 --> 00:25:06,463
Świadomość, że przez sześć lat
mojego życia uczyłam się,
486
00:25:06,547 --> 00:25:11,468
aby napisać jeden test, jest przerażająca.
487
00:25:12,678 --> 00:25:13,762
Dobrze.
488
00:25:14,471 --> 00:25:16,181
Skończyłam z tym.
489
00:25:16,807 --> 00:25:20,019
Czasem myślisz: „Jestem gotowa”,
490
00:25:20,102 --> 00:25:23,731
a czasem: „Dziś na pewno nie zdam testu”.
491
00:25:23,814 --> 00:25:26,400
Muszę to zrobić, bo jestem gotowa.
492
00:25:26,859 --> 00:25:29,862
Robię to od tak dawna.
493
00:25:30,029 --> 00:25:31,947
Muszę być pewna siebie.
494
00:25:32,031 --> 00:25:34,658
Jeszcze dziewięć dni.
495
00:25:36,618 --> 00:25:39,413
NASHVILLE, TENNESSEE
496
00:25:39,496 --> 00:25:41,081
- Pozbywamy się tego?
- Tak jest.
497
00:25:44,001 --> 00:25:45,085
Dziękuję.
498
00:25:48,088 --> 00:25:51,925
O rany, jakie to urocze, to takie słodkie.
499
00:25:53,469 --> 00:25:55,304
To sen i jawa.
500
00:25:56,055 --> 00:25:58,849
{\an8}Jakie to słodkie.
501
00:25:58,932 --> 00:26:01,101
{\an8}Muszę poprawić te kwiaty.
502
00:26:01,185 --> 00:26:02,394
Myślę, że...
503
00:26:02,478 --> 00:26:04,480
Wiem, że ci pomogą.
504
00:26:04,813 --> 00:26:05,814
Sprawdzę to.
505
00:26:05,898 --> 00:26:08,776
Źle się czuję, że jestem tu
z pustymi rękami, ale...
506
00:26:08,859 --> 00:26:10,736
Producentka: Nie będziesz.
507
00:26:10,819 --> 00:26:13,697
Oczywiście, co Dolly
ma dla mnie w zanadrzu?
508
00:26:13,781 --> 00:26:16,408
Prezent za prezentem.
509
00:26:16,492 --> 00:26:20,037
Mam tylko bagażnik
wypełniony długimi różami,
510
00:26:20,120 --> 00:26:21,914
które walają się wszędzie.
511
00:26:21,997 --> 00:26:25,209
Zawsze dzieje się coś nieprzyjemnego.
512
00:26:25,292 --> 00:26:27,711
Ale to znaczy,
że wszystko inne będzie super.
513
00:26:27,795 --> 00:26:32,299
Ma szczęście, że nie ma Kris Jenner,
bo krzyczałabym na niego.
514
00:26:32,382 --> 00:26:38,847
Gdyby była tu moja mama,
facet miałby głowę nabitą na pal,
515
00:26:38,931 --> 00:26:41,809
jak we Władcy much na plaży.
516
00:26:41,892 --> 00:26:46,230
Moja mama urwałaby mu głowę
w dwie sekundy.
517
00:26:46,313 --> 00:26:47,940
- Idź po nie.
- Dziękuję.
518
00:26:48,023 --> 00:26:51,944
Ale to mój pierwszy weekend z Franyo,
moim ochroniarzem.
519
00:26:52,027 --> 00:26:56,031
On czuje się źle,
ja też, że wariuję z powodu kwiatów.
520
00:26:56,115 --> 00:26:57,574
Ale to Dolly Parton.
521
00:26:57,658 --> 00:27:02,704
Muszę też pamiętać, że mężczyźni,
522
00:27:02,788 --> 00:27:05,874
zwłaszcza hetero, pewnie nie wiedzą,
że ta wstążka trzyma kwiaty.
523
00:27:05,958 --> 00:27:07,417
Ale takie rzeczy się zdarzają.
524
00:27:07,501 --> 00:27:09,419
Wybaczałam ludziom gorsze rzeczy.
525
00:27:09,503 --> 00:27:13,465
Energia Dolly jest ze mną,
wszystko się ułoży i jest w porządku.
526
00:27:14,133 --> 00:27:16,718
Świetna scenografia. Cześć wszystkim.
527
00:27:16,802 --> 00:27:19,054
Pójdę po panią Dolly
i przyprowadzę ją tutaj.
528
00:27:19,138 --> 00:27:20,973
- Oczywiście.
- No to zaczynamy.
529
00:27:21,056 --> 00:27:23,642
To szaleństwo, ale jeszcze rok temu
530
00:27:24,393 --> 00:27:26,270
nie miałam tego podcastu.
531
00:27:26,353 --> 00:27:29,940
To takie nierealne być teraz w Tennessee
532
00:27:30,023 --> 00:27:33,569
z Dolly Parton, żeby zrobić z nią wywiad.
533
00:27:33,652 --> 00:27:35,153
To szaleństwo.
534
00:27:35,696 --> 00:27:37,239
I tak, mamusiu, miałaś rację.
535
00:27:38,657 --> 00:27:39,658
Zapraszam, Dolly.
536
00:27:39,741 --> 00:27:41,660
- Cześć.
- Hej.
537
00:27:42,077 --> 00:27:43,078
Cześć wszystkim.
538
00:27:44,538 --> 00:27:46,707
Kowbojka Khloé.
539
00:27:46,790 --> 00:27:48,333
Musiałam pójść na całość.
540
00:27:48,417 --> 00:27:50,711
Dolly wygląda wspaniale.
541
00:27:50,794 --> 00:27:51,837
Jest wspaniała.
542
00:27:51,920 --> 00:27:55,257
Ma aurę miłości i szczęścia.
543
00:27:55,340 --> 00:27:56,717
- Jak tam?
- Miło cię widzieć.
544
00:27:56,800 --> 00:27:58,510
- Pięknie wyglądasz.
- Dziękuję.
545
00:27:58,635 --> 00:28:01,513
Nie mogłam się doczekać.
546
00:28:01,597 --> 00:28:03,932
Czekałam na to od lat.
547
00:28:04,016 --> 00:28:06,226
Chciałam cię poznać, zanim miałam podcast.
548
00:28:06,310 --> 00:28:08,103
Dziękuję za zaproszenie.
549
00:28:08,186 --> 00:28:09,938
Jestem zaszczycona.
550
00:28:10,022 --> 00:28:13,233
Chcę porozmawiać
o twoich przedsięwzięciach,
551
00:28:13,317 --> 00:28:15,777
i o tym, jaką jesteś mądrą kobietą.
552
00:28:15,861 --> 00:28:18,655
Jeszcze nie zrobiłam linii peruk,
553
00:28:18,739 --> 00:28:20,782
a to najbardziej oczywista
rzecz na świecie.
554
00:28:20,866 --> 00:28:24,161
Myślałam, że odniosę wielki sukces.
555
00:28:24,244 --> 00:28:27,205
Co? Chcesz stworzyć kolekcję peruk?
556
00:28:27,289 --> 00:28:29,958
Moja mama zrobi to za ciebie
w dwie sekundy.
557
00:28:30,042 --> 00:28:32,836
Dziewczyno, zadzwoń. Pomogę ci.
558
00:28:32,920 --> 00:28:36,256
Wiemy, jak stworzyć markę.
Zróbmy to, Dolly.
559
00:28:36,340 --> 00:28:40,302
Jak wiesz, w moje 40. urodziny
zagrałam Khloé Wood.
560
00:28:40,385 --> 00:28:42,846
Boże!
561
00:28:45,265 --> 00:28:48,143
- Na cześć Dollywood.
- Wiem, mam wszystkie zdjęcia.
562
00:28:48,226 --> 00:28:50,228
Wszyscy pokazywali mi, co robisz.
563
00:28:50,312 --> 00:28:53,106
Byłam taka zaszczycona
i bardzo mi to pochlebiało.
564
00:28:53,190 --> 00:28:54,900
Uznałam, że to wspaniałe.
565
00:28:54,983 --> 00:28:57,861
Dolly powiedziała,
że była zachwycona imprezą
566
00:28:57,945 --> 00:29:01,615
i że fajnie to wyglądało,
a ja na to: „Dobrze, że cię nie było”,
567
00:29:01,698 --> 00:29:03,867
bo byłam pijana.
568
00:29:03,951 --> 00:29:06,578
Nie mogłabym być pijana przy Dolly,
to szaleństwo.
569
00:29:06,662 --> 00:29:08,664
Wszystko dobrze się ułożyło.
570
00:29:08,747 --> 00:29:10,916
Zawsze podążałaś niesamowitą ścieżką.
571
00:29:10,999 --> 00:29:14,127
Jesteś tak głęboko duchowa,
ale też twardo stąpasz po ziemi
572
00:29:14,211 --> 00:29:17,839
i oczywiście masz
genialne poczucie humoru.
573
00:29:17,923 --> 00:29:20,092
Jesteś wyrazista,
czy to przez cekiny, makijaż,
574
00:29:20,175 --> 00:29:23,178
biust, włosy, czy cokolwiek innego.
575
00:29:23,261 --> 00:29:25,597
Czy to zawsze było celowe?
576
00:29:25,681 --> 00:29:28,308
Trochę się denerwuję.
577
00:29:28,392 --> 00:29:31,269
Zawsze czuję, że mówię coś nie tak.
578
00:29:31,353 --> 00:29:33,438
Trochę mi to zaprzątało głowę.
579
00:29:37,734 --> 00:29:38,986
Mój wygląd
580
00:29:39,903 --> 00:29:40,988
wziął się
581
00:29:42,114 --> 00:29:44,491
z wizji glam dziewczyny ze wsi.
582
00:29:44,574 --> 00:29:47,661
Nie mieliśmy nic,
a ja nie byłam naturalną pięknością
583
00:29:47,744 --> 00:29:49,371
jak niektóre z was.
584
00:29:49,454 --> 00:29:50,914
To też nie jest naturalne.
585
00:29:50,998 --> 00:29:54,084
Chcę być piękna
bardziej niż cokolwiek innego.
586
00:29:54,167 --> 00:29:58,463
Mój styl pochodzi
z katalogu Frederick's of Hollywood,
587
00:29:58,547 --> 00:30:01,508
który jedna z ciotek
trzymała pod materacem,
588
00:30:01,591 --> 00:30:03,468
jakbyś miała magazyn Playboy.
589
00:30:03,552 --> 00:30:05,637
- Jasne.
- Dlatego uważam, że każdy
590
00:30:05,721 --> 00:30:08,432
powinien się ubierać
zgodnie z tym, co czuje.
591
00:30:08,515 --> 00:30:11,601
To piękna rzecz i piękna lekcja dla mnie.
592
00:30:11,685 --> 00:30:16,189
Uwielbiam Dolly z wielu powodów,
ale najbardziej lubię to,
593
00:30:16,273 --> 00:30:18,567
że zawsze robiła to, co chciała.
594
00:30:18,650 --> 00:30:21,528
Chciała wyglądać w określony sposób,
595
00:30:21,611 --> 00:30:23,822
mieć swój styl ubierania,
makijażu i fryzury.
596
00:30:23,905 --> 00:30:27,492
Nigdy za to nie przeprosiła
i nie szuka żadnych wymówek.
597
00:30:27,576 --> 00:30:30,203
Byłam prowokowana i manipulowana,
598
00:30:30,287 --> 00:30:32,664
i nie zawsze trzymałam się swojego zdania,
599
00:30:32,748 --> 00:30:34,624
myśląc: „Chcę robić to, co chcę”.
600
00:30:34,708 --> 00:30:38,378
Czasami musiałam
się uczyć na własnej skórze.
601
00:30:38,462 --> 00:30:42,466
Ale Dolly zawsze robi to,
co ją uszczęśliwia,
602
00:30:42,549 --> 00:30:44,551
i wygląda tak, żeby czuła się szczęśliwa.
603
00:30:44,634 --> 00:30:46,094
Spójrzcie, dokąd ją to zawiodło.
604
00:30:46,178 --> 00:30:50,640
Doprowadziło ją to do długiej,
pięknej, błogosławionej kariery.
605
00:30:50,724 --> 00:30:55,312
Jak praktykuje się miłość do siebie
i współczucie, gdy jest się poza sceną?
606
00:30:55,395 --> 00:30:58,273
Po prostu...
lubię siebie bardziej niż innych.
607
00:30:58,356 --> 00:30:59,691
Wiesz?
608
00:31:00,317 --> 00:31:01,735
Bo czuję się ze sobą dobrze.
609
00:31:01,818 --> 00:31:04,988
Czuję się komfortowo z tym,
kim jestem. I z moją więzią z Bogiem.
610
00:31:05,072 --> 00:31:06,615
Nie jestem jedną z tych osób,
611
00:31:06,698 --> 00:31:08,909
które muszą mieć kogoś przy sobie.
612
00:31:08,992 --> 00:31:10,535
Nie podoba mi się to.
613
00:31:10,619 --> 00:31:12,954
- Jestem taka sama.
- Muszę wyjść do ludzi,
614
00:31:13,038 --> 00:31:14,748
ale jestem skrytą osobą.
615
00:31:14,831 --> 00:31:16,792
Mój mąż również,
616
00:31:16,875 --> 00:31:18,293
tak było z nami.
617
00:31:18,376 --> 00:31:22,214
Dobrze się dogadywaliśmy,
bo on jest totalnym samotnikiem.
618
00:31:22,297 --> 00:31:24,925
Ale mogliśmy siedzieć w domu cały dzień
619
00:31:25,008 --> 00:31:28,804
i mówić dwa lub trzy słowa, bez znaczenia,
albo gadać całe popołudnie.
620
00:31:28,887 --> 00:31:32,557
Myślę, że pewne osobowości
621
00:31:32,641 --> 00:31:34,684
świetnie do siebie pasują.
622
00:31:34,768 --> 00:31:37,354
Byliśmy razem 61 lat.
623
00:31:37,437 --> 00:31:41,024
Był samotnikiem
i nie chciał mieć wokół siebie ludzi.
624
00:31:41,108 --> 00:31:43,235
Nigdy nie udzielał wywiadu.
625
00:31:43,318 --> 00:31:46,113
Częściej jeździł traktorem na podwórku,
626
00:31:46,196 --> 00:31:48,240
a fani przychodzili zobaczyć nasz dom
627
00:31:48,323 --> 00:31:50,992
i pytali: „Jesteś mężem Dolly Parton?”.
628
00:31:51,076 --> 00:31:54,496
On odpowiadał: „Wyglądam,
jakbym był mężem Dolly Parton?”.
629
00:31:54,579 --> 00:31:56,248
Świetnie się dogadywaliśmy.
630
00:31:56,331 --> 00:31:59,918
Mąż Dolly zmarł jakieś dwa miesiące temu.
631
00:32:00,710 --> 00:32:04,089
Poproszono mnie,
żebym nie mówiła o jej mężu.
632
00:32:04,172 --> 00:32:05,841
Oczywiście nie zrobiłabym tego.
633
00:32:05,924 --> 00:32:08,093
To nie moja sprawa. Szanuję to.
634
00:32:08,176 --> 00:32:11,555
Ale kiedy Dolly zaczyna mówić o mężu,
635
00:32:11,638 --> 00:32:15,392
jestem zaszczycona,
gdy ludzie się przede mną otwierają
636
00:32:15,976 --> 00:32:18,103
i to jest ta chwila,
czuję się zaszczycona,
637
00:32:18,186 --> 00:32:22,065
że postanowiła podzielić się
ze mną tą historią.
638
00:32:22,149 --> 00:32:23,316
Dziękuję bardzo,
639
00:32:23,400 --> 00:32:25,485
- że wpuściłaś mnie w swój świat.
- Dziękuję.
640
00:32:25,569 --> 00:32:29,114
To było moje marzenie,
jestem niezwykle wdzięczna.
641
00:32:29,197 --> 00:32:31,533
Dziękuję, że to robisz.
642
00:32:31,616 --> 00:32:32,993
I dziękuję, że jesteś fanką.
643
00:32:33,076 --> 00:32:36,413
To było takie surrealistyczne,
niemal jak marzenie.
644
00:32:36,496 --> 00:32:40,208
Dolly jest taka,
jaka miałam nadzieję, że jest,
645
00:32:40,292 --> 00:32:41,835
jak ją sobie wyobrażałam.
646
00:32:41,918 --> 00:32:44,045
W porządku. Patrz tutaj. Raz, dwa.
647
00:32:44,588 --> 00:32:46,506
Mówią: „Nie spotykaj się z idolami”.
648
00:32:46,590 --> 00:32:49,301
Zgadzam się z tym stwierdzeniem.
649
00:32:49,384 --> 00:32:54,723
Ale w przypadku Dolly jest najlepsza,
i spotkaj się z nią,
650
00:32:55,432 --> 00:32:58,143
pokochaj ją, bo zasługuje
na mnóstwo miłości.
651
00:32:58,226 --> 00:32:59,686
Jest idealna.
652
00:32:59,769 --> 00:33:02,022
Ale jest coś jeszcze.
653
00:33:02,105 --> 00:33:04,399
Musiałam przynieść ci kwiaty.
654
00:33:04,482 --> 00:33:05,692
No pewnie.
655
00:33:05,775 --> 00:33:07,485
- Spójrz.
- Podpis z motylem.
656
00:33:08,111 --> 00:33:09,404
Uwielbiam pastele.
657
00:33:09,487 --> 00:33:11,072
- Świetnie.
- Połóż je gdzieś.
658
00:33:11,156 --> 00:33:12,949
Powinny mieć osobne krzesło.
659
00:33:13,033 --> 00:33:14,534
- Na pewno.
- W Od 9 do 17
660
00:33:14,618 --> 00:33:17,621
powiedzieli, że czapka
potrzebuje własnej szafki.
661
00:33:17,704 --> 00:33:19,915
- Moje kwiaty też jej potrzebują.
- Proszę.
662
00:33:19,998 --> 00:33:21,666
- Będą stać tam.
- Dziękuję.
663
00:33:21,750 --> 00:33:24,920
Flowergate się udała, są idealne.
664
00:33:25,462 --> 00:33:27,964
Franyo przeżyje.
665
00:33:28,048 --> 00:33:31,593
A Dolly nie ma pojęcia,
że w moim świecie był kryzys kwiatowy.
666
00:33:32,177 --> 00:33:34,095
Mama i inni są zazdrośni,
że ich tu nie ma,
667
00:33:34,179 --> 00:33:37,182
- ale niedługo wrócimy...
- Pozdrawiam wszystkich.
668
00:33:37,265 --> 00:33:38,683
...i pojedziemy do Dollywood.
669
00:33:38,767 --> 00:33:40,310
Spotkałam twojego tatę.
670
00:33:40,393 --> 00:33:42,062
- No tak.
- Spotkałam go.
671
00:33:42,145 --> 00:33:43,230
Nie znałam go,
672
00:33:43,313 --> 00:33:44,397
ale go spotkałam.
673
00:33:44,481 --> 00:33:45,941
- Kiedy?
- W Los Angeles.
674
00:33:46,024 --> 00:33:47,734
- Dobrze.
- Długo tam mieszkałam.
675
00:33:47,817 --> 00:33:49,653
Widywaliśmy go raz czy dwa, bo...
676
00:33:49,736 --> 00:33:52,864
Gdy zaczęliśmy oglądać twój program,
przypomniałam sobie...
677
00:33:52,948 --> 00:33:55,450
Uważam, że to naprawdę fajne.
678
00:33:56,576 --> 00:33:59,246
Nie ta część. To jest dziwne.
679
00:34:01,081 --> 00:34:04,668
Mój tata nie żyje od...
To chciałam powiedzieć.
680
00:34:04,751 --> 00:34:07,462
Ale w pierwszym zdaniu mówię, że to fajne.
681
00:34:07,963 --> 00:34:09,547
- Czekaj.
- Rozwiń tę myśl.
682
00:34:09,631 --> 00:34:10,715
Mój...
683
00:34:12,259 --> 00:34:17,180
Mojego taty nie ma od 22 lat.
684
00:34:17,764 --> 00:34:21,685
Gdy spotykam ludzi,
którzy opowiadają o nim historie,
685
00:34:21,768 --> 00:34:24,980
których nigdy nie słyszałam,
to jest to coś wyjątkowego.
686
00:34:25,063 --> 00:34:26,940
Cenię to i trzymam się ich.
687
00:34:27,023 --> 00:34:30,694
To takie małe perełki,
które będę zawsze cenić.
688
00:34:30,777 --> 00:34:33,488
Dla Dolly może to być
nieznacząca historia.
689
00:34:33,571 --> 00:34:36,241
Ale dla mnie jest wyjątkowa.
690
00:34:36,324 --> 00:34:37,409
Dziękuję.
691
00:34:37,534 --> 00:34:39,286
- Dobra.
- To był...
692
00:34:39,369 --> 00:34:40,912
- Tak.
- ...zaszczyt i honor.
693
00:34:40,996 --> 00:34:45,500
Ostatnie 24 godziny w Nashville
były jak spełnienie marzeń.
694
00:34:45,583 --> 00:34:48,169
Czterdzieści lat było epickie.
695
00:34:48,753 --> 00:34:51,756
Kto boi się skończyć 40 lat,
nie bójcie się.
696
00:34:51,840 --> 00:34:53,883
Wyczekiwałam czterdziestki
697
00:34:53,967 --> 00:34:59,055
i mogę teraz powoli przejrzeć,
bo uwielbiam ten czas.
698
00:34:59,139 --> 00:35:00,890
- Świetnie.
- Bardzo.
699
00:35:00,974 --> 00:35:02,017
Hura!
700
00:35:02,100 --> 00:35:06,396
{\an8}Musimy znaleźć ci wieśniaka,
który kosi trawnik na traktorku.
701
00:35:06,479 --> 00:35:08,940
- Tak, i nie chce być widziany.
- Tak.
702
00:35:09,024 --> 00:35:11,484
LOS ANGELES, KALIFORNIA
703
00:35:14,029 --> 00:35:16,448
{\an8}DOM KYLIE
704
00:35:16,698 --> 00:35:18,575
Producentka: Jaki jest plan na dziś?
705
00:35:18,658 --> 00:35:20,452
Scott przyjdzie.
706
00:35:20,535 --> 00:35:22,871
Khloé tu będzie. Moja mama też.
707
00:35:22,954 --> 00:35:24,539
Będą u mnie nocować,
708
00:35:24,623 --> 00:35:27,000
bo myślę, że muszą mi uwierzyć,
709
00:35:27,083 --> 00:35:30,670
i chcę, żeby doświadczyły wibracji.
710
00:35:35,592 --> 00:35:36,676
Słyszałaś?
711
00:35:37,218 --> 00:35:40,055
Zrobi się trochę strasznie
712
00:35:43,391 --> 00:35:45,894
Trochę dziwnie
713
00:35:45,977 --> 00:35:47,604
Ekipa ustawiła noktowizory,
714
00:35:47,687 --> 00:35:49,856
kamery, żeby mogli zarejestrować całą noc.
715
00:35:49,939 --> 00:35:51,983
Zobaczymy, czy coś
usłyszymy lub zobaczymy.
716
00:35:52,067 --> 00:35:54,944
Nigdy nic nie widziałam,
ale nigdy nie wiadomo.
717
00:35:55,028 --> 00:35:58,490
Do dzieła, drużyno.
718
00:36:02,035 --> 00:36:04,037
Cześć.
719
00:36:04,120 --> 00:36:05,205
Jestem.
720
00:36:05,288 --> 00:36:07,707
- Cześć.
- Na wieczór Pogromców Duchów.
721
00:36:07,791 --> 00:36:09,834
Dziękuję, że przyszłaś.
722
00:36:09,918 --> 00:36:13,213
- Za nic bym tego nie przegapiła.
- Naprawdę?
723
00:36:13,296 --> 00:36:15,382
Nie chcesz, żebym u ciebie spała?
724
00:36:15,465 --> 00:36:17,509
Uwielbiam, kiedy śpisz u mnie,
725
00:36:17,592 --> 00:36:21,846
ale chcę, żebyś się z tym dobrze czuła.
Energia tu jest niesamowita.
726
00:36:21,930 --> 00:36:24,474
- Jest świetnie.
- Naprawdę.
727
00:36:26,017 --> 00:36:27,185
Gotowa?
728
00:36:27,268 --> 00:36:29,896
- Tak, to wyczerpujące.
- Czy to się zdarza co noc?
729
00:36:29,979 --> 00:36:32,190
Wcześniej było tak,
730
00:36:32,273 --> 00:36:34,609
że albo się pojawiało, albo nie.
731
00:36:34,693 --> 00:36:37,153
Spałam tu kilka nocy,
732
00:36:37,237 --> 00:36:38,655
odkąd was ostatnio widziałam.
733
00:36:38,738 --> 00:36:42,701
I spałam w pokoju Stormy,
co było super. Bez dźwięków.
734
00:36:43,535 --> 00:36:44,786
Czuję się dobrze.
735
00:36:45,537 --> 00:36:50,583
A ja śpię jak dziecko
obok mojej siedmioletniej córki.
736
00:36:50,667 --> 00:36:53,086
Nie jest to najwygodniejsze
rozwiązanie na każdą noc.
737
00:36:53,169 --> 00:36:54,796
Wypędzam cię, szatanie.
738
00:36:54,879 --> 00:36:56,798
W imię Jezusa Chrystusa.
739
00:37:07,350 --> 00:37:09,686
O mój Boże!
740
00:37:09,769 --> 00:37:11,688
Jesteśmy bliźniaczkami.
741
00:37:11,771 --> 00:37:15,024
Szkoda, że o tym nie wiedziałam.
742
00:37:15,108 --> 00:37:16,526
Słodkie, że tak pasujecie,
743
00:37:16,609 --> 00:37:18,361
bo jesteście wojownikami z duchami.
744
00:37:18,445 --> 00:37:19,779
Jesteśmy Pogromcami Duchów.
745
00:37:19,863 --> 00:37:21,197
Jak tam Dolly?
746
00:37:21,823 --> 00:37:24,534
- Jak w Nashville?
- Cudownie.
747
00:37:24,617 --> 00:37:26,786
- Świetnie.
- Jak było? Jest niesamowita?
748
00:37:26,870 --> 00:37:28,872
Jest wspaniała. Jest fantastyczna.
749
00:37:28,955 --> 00:37:30,749
Musisz się dostroić.
750
00:37:30,832 --> 00:37:32,542
Dobra. Fajnie.
751
00:37:32,625 --> 00:37:36,796
To był spektakularny tydzień,
więc wróciłam do miasta.
752
00:37:36,880 --> 00:37:39,048
A teraz przejdę do łapania duchów.
753
00:37:39,132 --> 00:37:41,176
Uwielbiam to robić.
754
00:37:41,259 --> 00:37:42,635
To walka z duchami, skarbie.
755
00:37:46,598 --> 00:37:48,808
- Zdrowie ducha.
- Zdrowie.
756
00:37:48,892 --> 00:37:50,643
- Jak ma na imię?
- Nie ma imienia.
757
00:37:50,727 --> 00:37:51,770
Jeszcze nie.
758
00:37:53,146 --> 00:37:55,273
- Cześć!
- Jak się masz?
759
00:37:55,356 --> 00:37:58,067
Jestem gotów przyłapać duchy.
Mam noktowizję.
760
00:37:58,151 --> 00:38:00,361
- Mam wszystko.
- O Boże.
761
00:38:00,445 --> 00:38:02,781
- Czy to Louis Vuitton?
- Cieszę się, że tu jesteś.
762
00:38:02,864 --> 00:38:03,948
Co tam jest?
763
00:38:04,032 --> 00:38:05,658
Czego tu nie ma?
764
00:38:06,117 --> 00:38:08,244
- Witaj, Koniczynko.
- Chyba się rozgrzałeś.
765
00:38:08,328 --> 00:38:10,747
Wjeżdżasz tu jak...
766
00:38:11,748 --> 00:38:13,333
Noktowizor dla wszystkich.
767
00:38:13,416 --> 00:38:14,542
Uwielbiam noktowizory.
768
00:38:14,626 --> 00:38:16,461
Jak to do nas przyjdzie,
769
00:38:16,544 --> 00:38:17,754
będzie nasza riposta.
770
00:38:17,837 --> 00:38:20,006
- Tak, Scott. Dziękuję.
- Nie ma sprawy.
771
00:38:20,089 --> 00:38:21,841
Co to? Wykrywacz?
772
00:38:21,925 --> 00:38:24,093
To do wyjątkowego
życia międzygalaktycznego.
773
00:38:24,177 --> 00:38:25,512
- Słucham?
- Tak.
774
00:38:25,595 --> 00:38:28,723
Jeśli tu wejdą i nie żyją,
to ich znajdzie.
775
00:38:28,807 --> 00:38:29,891
Międzygalaktyczne.
776
00:38:30,225 --> 00:38:31,935
- I masz słuchawki.
- Co to?
777
00:38:32,018 --> 00:38:33,645
- Tak.
- Co jest?
778
00:38:33,728 --> 00:38:35,772
To tylko do słuchania zmarłych.
779
00:38:37,232 --> 00:38:39,692
- Cześć. Co tam się dzieje?
- O Boże.
780
00:38:39,776 --> 00:38:40,902
Dobre, prawda?
781
00:38:40,985 --> 00:38:42,612
Jak się masz?
782
00:38:42,695 --> 00:38:43,780
To jest...
783
00:38:44,823 --> 00:38:47,742
Scott przyniósł naprawdę świetny sprzęt.
784
00:38:47,826 --> 00:38:50,161
Czuję się jak Pogromca Duchów.
785
00:38:50,245 --> 00:38:52,372
Chodźmy, już czas.
786
00:38:52,455 --> 00:38:57,502
Skoro mam noktowizor
i międzygalaktyczne pułapki,
787
00:38:57,585 --> 00:39:00,338
czas skopać kilku duchom tyłki.
788
00:39:00,421 --> 00:39:03,049
Chodźcie ze mną. Sama nie dam rady.
789
00:39:04,092 --> 00:39:06,135
Nigdy nie mogę tu przebywać sama.
790
00:39:07,303 --> 00:39:08,388
Tutaj.
791
00:39:12,058 --> 00:39:14,352
- Trochę tu strasznie.
- Zawsze tak jest.
792
00:39:14,435 --> 00:39:15,562
- Nie.
- Przysięgam.
793
00:39:15,645 --> 00:39:17,313
Tak działa moje światło.
794
00:39:17,397 --> 00:39:19,107
Tak się ze mną komunikują.
795
00:39:19,190 --> 00:39:22,819
Zawsze tak jest. Zobacz, jak wariują.
796
00:39:22,902 --> 00:39:24,070
- Co to jest?
- Patrz.
797
00:39:24,737 --> 00:39:26,406
- Już idzie.
- W porządku.
798
00:39:27,156 --> 00:39:28,157
Cholera.
799
00:39:28,241 --> 00:39:29,659
A to mruga szybciej.
800
00:39:29,742 --> 00:39:31,077
Dowód, że jest w ścianach.
801
00:39:31,160 --> 00:39:33,663
- Ten mruga szybciej.
- Myślisz, że tu jest?
802
00:39:33,746 --> 00:39:35,498
Myślisz, że tu jest?
803
00:39:35,582 --> 00:39:38,585
Czy ten duch mnie śledzi? Cudownie.
804
00:39:38,668 --> 00:39:39,961
Chwileczkę.
805
00:39:40,670 --> 00:39:42,630
Czy to sprawa osobista?
806
00:39:42,714 --> 00:39:44,632
To mruga szybciej. Nie żartuję.
807
00:39:44,716 --> 00:39:46,801
- Myślisz, że tam jest?
- Przestało.
808
00:39:46,885 --> 00:39:48,261
Kontrolujecie to?
809
00:39:48,344 --> 00:39:51,681
Nie, Khloé, zawsze tak jest.
Zawsze tak się dzieje.
810
00:39:51,764 --> 00:39:53,808
Bo coś mówi.
811
00:39:53,892 --> 00:39:55,810
Pewnie, gdybyś umiała czytać.
812
00:39:55,894 --> 00:39:57,270
Tak, alfabet Morse'a.
813
00:39:57,353 --> 00:39:58,813
Masz rację.
814
00:39:58,897 --> 00:40:00,315
Nie, wariuje.
815
00:40:00,398 --> 00:40:01,941
- No wiem.
- A potem zwolniło.
816
00:40:02,025 --> 00:40:03,443
Światło im odpowiadało.
817
00:40:03,526 --> 00:40:06,946
Gdybym tylko rozumiała język światła.
818
00:40:07,030 --> 00:40:08,740
To jakiś język.
819
00:40:08,823 --> 00:40:11,367
Kiedyś dowiem się, co to znaczy,
820
00:40:11,951 --> 00:40:13,453
ale muszę nauczyć tego dzieci,
821
00:40:13,536 --> 00:40:16,539
zanim stąd odejdę, żeby móc wrócić do nich
822
00:40:16,623 --> 00:40:18,166
z tym świetlnym językiem.
823
00:40:18,249 --> 00:40:20,501
Powiem im, że jeśli zamrugam trzy razy,
824
00:40:20,585 --> 00:40:22,754
to znaczy, że was kocham i tęsknię.
825
00:40:23,296 --> 00:40:25,632
A jeśli 12 razy, to znaczy...
826
00:40:27,842 --> 00:40:29,719
Masz szlaban.
827
00:40:30,803 --> 00:40:33,306
Kris na tamtym świecie:
Masz szlaban, Kylie!
828
00:40:33,389 --> 00:40:35,308
Z grobu będę...
829
00:40:37,101 --> 00:40:39,604
Będę nimi zarządzać.
830
00:40:39,687 --> 00:40:41,105
To komunikacja.
831
00:40:41,189 --> 00:40:42,941
Co robimy?
832
00:40:47,236 --> 00:40:48,321
Mamy problemy.
833
00:41:00,333 --> 00:41:02,377
{\an8}DOM KYLIE
834
00:41:03,044 --> 00:41:04,587
Chcecie spać w moim łóżku?
835
00:41:04,671 --> 00:41:07,715
Zgasić światła i zobaczyć,
czy usłyszymy hałas?
836
00:41:07,799 --> 00:41:11,803
Połóżmy się razem w łóżku i zbadajmy to.
837
00:41:13,137 --> 00:41:14,973
Boże.
838
00:41:15,056 --> 00:41:17,725
Teraz słucham, denerwuję się.
839
00:41:17,809 --> 00:41:19,978
Chcę, żeby duch się stąd wyniósł,
840
00:41:20,061 --> 00:41:23,690
bo to dość agresywny duch.
841
00:41:23,773 --> 00:41:26,818
Mówi: „Ja też tu jestem, suko”.
842
00:41:27,568 --> 00:41:28,611
Nie.
843
00:41:28,695 --> 00:41:30,905
Musimy zgasić światła.
844
00:41:32,532 --> 00:41:34,534
Trochę tu ciepło.
845
00:41:37,704 --> 00:41:39,580
Jak w Blair Witch.
846
00:41:39,914 --> 00:41:41,916
To jest nagrywanie.
847
00:41:42,000 --> 00:41:43,918
Wyglądasz dziwnie.
848
00:41:44,002 --> 00:41:48,089
Musimy ustalić, czy to coś poważnego.
849
00:41:48,172 --> 00:41:50,049
Duch na pewno tu jest.
850
00:41:50,133 --> 00:41:51,300
Zadzwonimy do MJ?
851
00:41:51,384 --> 00:41:52,468
Tak.
852
00:41:52,552 --> 00:41:53,761
- MJ to sowa.
- Dzwoń.
853
00:41:53,845 --> 00:41:56,389
- MJ opowiada najlepsze historie.
- Zadzwońmy do niej.
854
00:41:57,098 --> 00:41:58,141
Halo?
855
00:41:58,224 --> 00:41:59,308
- Cześć.
- Cześć, MJ.
856
00:42:00,101 --> 00:42:02,437
{\an8}MJ, widziałaś kiedyś ducha?
857
00:42:02,520 --> 00:42:04,022
{\an8}Czułam ducha.
858
00:42:04,105 --> 00:42:05,773
Kylie jednego słyszała.
859
00:42:05,857 --> 00:42:08,693
Kule krążyły wokół moich dzieci
860
00:42:08,776 --> 00:42:10,778
i mam nagranie na telefonie.
861
00:42:10,862 --> 00:42:13,156
- Istne szaleństwo.
- Szaleństwo.
862
00:42:13,781 --> 00:42:17,493
{\an8}ELEKTRONICZNA NIANIA
863
00:42:17,577 --> 00:42:20,246
{\an8}A potem True widziała mamę Tristana.
864
00:42:20,329 --> 00:42:23,750
A co z tym, że Tatum
opowiedział ci o twoim ojcu?
865
00:42:23,833 --> 00:42:27,962
- Tatum mówi: „Chcę zadzwonić do skarba”.
- Czekaj.
866
00:42:28,046 --> 00:42:29,338
Tatum nazywa cię skarbem?
867
00:42:29,881 --> 00:42:33,051
Tatum mówi do niej „skarbie”,
a nikt mu nigdy nie kazał tak mówić.
868
00:42:33,134 --> 00:42:35,386
- Tak mówił na mnie Robert.
- Urocze.
869
00:42:35,470 --> 00:42:37,180
To było moje następne pytanie.
870
00:42:37,263 --> 00:42:39,265
- Tak Robert cię nazywał?
- Tak.
871
00:42:39,348 --> 00:42:40,683
- Naprawdę?
- Powiedział...
872
00:42:40,767 --> 00:42:42,518
Rzucił: „Chcę zadzwonić do skarba”.
873
00:42:42,602 --> 00:42:44,145
Chcę dzwonić do skarba.
874
00:42:44,228 --> 00:42:45,730
Chcę dzwonić do skarba.
875
00:42:45,813 --> 00:42:47,231
Skarbie!
876
00:42:47,315 --> 00:42:49,692
Skarbie!
877
00:42:49,776 --> 00:42:51,569
- Ja na to...
- Powiedział „skarbie”.
878
00:42:51,652 --> 00:42:54,739
Opowiedział mi całą historię.
879
00:42:54,822 --> 00:42:57,325
Nie wiedziałam, że wie, że ma dziadka.
880
00:42:57,408 --> 00:42:58,534
Więc stwierdziłam, okej.
881
00:42:58,618 --> 00:43:02,080
Opisał go i powiedział,
że jest bardzo zabawny
882
00:43:02,163 --> 00:43:04,165
i że płakał.
883
00:43:04,248 --> 00:43:08,336
A ja na to: „Twój dziadek płakał?
Dlaczego płakał?”.
884
00:43:08,419 --> 00:43:11,714
A Tatum mówi: „Bo cię kocha”.
885
00:43:11,798 --> 00:43:14,884
- Tak powiedział. Byłam tam.
- Prosto w twarz.
886
00:43:16,094 --> 00:43:19,972
Trzylatek opowiadał ci o swoich rozmowach
887
00:43:20,056 --> 00:43:23,101
z dziadkiem, którego nigdy nie poznał.
888
00:43:23,935 --> 00:43:25,895
To niezwykłe.
889
00:43:25,978 --> 00:43:29,607
Czasem mówi dziadkowi dobranoc.
890
00:43:29,690 --> 00:43:33,069
Jakby był w pokoju, widział go,
891
00:43:34,362 --> 00:43:35,738
ale nikt inny tego nie widzi.
892
00:43:36,781 --> 00:43:37,990
To ciekawe, prawda?
893
00:43:38,074 --> 00:43:39,075
Producentka: Rany.
894
00:43:39,158 --> 00:43:41,994
- Czuję, że to...
- To wszystko znaki.
895
00:43:42,078 --> 00:43:44,247
- Znaki.
- W życiu nie ma zbiegów okoliczności.
896
00:43:44,330 --> 00:43:46,666
Smutek, który czujesz, gdy kogoś tracisz,
897
00:43:46,749 --> 00:43:52,088
to wielka fala, czasami
898
00:43:53,339 --> 00:43:54,882
jest jak plusk.
899
00:43:54,966 --> 00:43:56,968
A czasem jak tsunami.
900
00:43:57,051 --> 00:44:01,848
Ale jeśli szukasz znaków,
nigdy nie wiesz, co znajdziesz.
901
00:44:03,307 --> 00:44:06,394
Jak z Jesusem, moim przyjacielem,
który właśnie zmarł...
902
00:44:12,692 --> 00:44:17,405
Kim zadzwoniła do mnie,
że Jesus przyszedł do niej we śnie
903
00:44:17,488 --> 00:44:20,074
i powiedział:
„Powiedz Kylie, że ją kocham”.
904
00:44:21,200 --> 00:44:22,201
Tak.
905
00:44:22,660 --> 00:44:26,414
Kylie straciła ostatnio
jednego z najbliższych przyjaciół.
906
00:44:26,497 --> 00:44:32,086
Zmarł nagle
i w pewien sposób się jej objawił.
907
00:44:32,170 --> 00:44:33,796
Myślę, że to coś wyjątkowego.
908
00:44:33,880 --> 00:44:37,550
To piękne, gdy ludzie, którzy odeszli,
909
00:44:37,633 --> 00:44:40,887
chcą cię zapewnić
i powiedzieć, że nic im nie jest.
910
00:44:40,970 --> 00:44:44,682
Czasem jestem zazdrosna
o niektóre z moich sióstr,
911
00:44:44,765 --> 00:44:46,893
bo mają sny o moim tacie.
912
00:44:46,976 --> 00:44:51,522
A ja nie miałam od lat.
913
00:44:51,606 --> 00:44:53,149
Jestem... otwarta.
914
00:44:53,232 --> 00:44:57,403
Chcę odbierać te wiadomości,
ale ich nie dostaję.
915
00:44:57,486 --> 00:44:59,447
Każdy jest inny.
916
00:44:59,530 --> 00:45:04,577
Ale uważam, że to piękne,
gdy wszechświat ci je daje.
917
00:45:04,660 --> 00:45:06,120
Kochamy cię, MJ.
918
00:45:06,204 --> 00:45:08,372
- Kocham cię, MJ.
- Kocham cię, MJ.
919
00:45:08,456 --> 00:45:10,291
- Kocham cię.
- Kocham cię.
920
00:45:10,374 --> 00:45:11,918
- Na razie.
- Pa.
921
00:45:13,419 --> 00:45:14,921
To jasne.
922
00:45:16,005 --> 00:45:17,632
- Co to było?
- Co to było?
923
00:45:17,715 --> 00:45:18,799
To żart, prawda?
924
00:45:18,883 --> 00:45:19,884
To był żart.
925
00:45:20,509 --> 00:45:22,053
Żartujecie sobie z nas?
926
00:45:22,136 --> 00:45:23,137
Kto to zrobił?
927
00:45:24,972 --> 00:45:26,098
Zamknij... Nie.
928
00:45:26,182 --> 00:45:27,683
- To ty.
- Co jest na dole?
929
00:45:27,767 --> 00:45:29,018
Jak mogłem to zrobić?
930
00:45:29,101 --> 00:45:30,561
Scott ma rację... przysięgam.
931
00:45:31,187 --> 00:45:33,606
- Coś słyszę.
- Coś takiego.
932
00:45:34,482 --> 00:45:35,650
Nie zwariowaliśmy.
933
00:45:36,192 --> 00:45:37,735
Nie. Zamknij się.
934
00:45:37,818 --> 00:45:39,403
Nie jesteśmy szaleni.
935
00:45:39,487 --> 00:45:45,034
Wszyscy leżymy w łóżku,
nocujemy u kogoś w tygodniu,
936
00:45:45,117 --> 00:45:46,786
czekając, aż pojawią się duchy...
937
00:45:46,869 --> 00:45:48,537
- No nie.
- ...i będą pukać w ściany.
938
00:45:48,621 --> 00:45:51,832
- Powiem wam...
- Co znaczy, że nie oszaleliśmy?
939
00:45:51,916 --> 00:45:54,418
Mam ze sobą lornetkę szpiega.
940
00:45:54,502 --> 00:45:57,171
Modlę się, by pojawił się duch.
941
00:45:57,255 --> 00:45:58,506
To nasza normalność.
942
00:45:59,257 --> 00:46:02,093
Oglądam za dużo Dateline.
943
00:46:04,887 --> 00:46:06,430
Co robić?
944
00:46:09,058 --> 00:46:11,269
- Szlag!
- Boże, to zwierzęta.
945
00:46:11,352 --> 00:46:12,353
Jestem zwycięzcą.
946
00:46:13,104 --> 00:46:14,689
Po pijaku...
947
00:46:15,356 --> 00:46:17,608
- Boże.
- Te zdziry są pokręcone.
948
00:46:17,692 --> 00:46:18,943
Pokręcone.
949
00:46:21,487 --> 00:46:23,281
Jesteś moim duchem, co?
950
00:46:23,364 --> 00:46:26,409
Duch nie przyszedł dziś do nas.
951
00:46:26,492 --> 00:46:29,787
Ale zjednoczył nas wszystkich.
952
00:46:29,870 --> 00:46:31,998
Żebym wiedziała, że odszedłeś.
953
00:46:32,081 --> 00:46:34,625
Ale dziękuję za ten prezent pożegnalny.
954
00:46:34,709 --> 00:46:39,672
- Mamusiu.
- Kylie, nie będę cię biła.
955
00:46:39,755 --> 00:46:44,218
Ta noc była jak za dawnych czasów.
956
00:46:44,302 --> 00:46:47,221
Przypomniało mi się,
że musimy to robić częściej.
957
00:46:48,014 --> 00:46:50,266
Musimy spać ze sobą każdej nocy.
958
00:46:50,349 --> 00:46:52,518
- Dobrze.
- Scott, idź spać.
959
00:46:52,601 --> 00:46:54,395
Scott, wyłącz to.
960
00:46:54,478 --> 00:46:56,105
Przegląda Pornhub.
961
00:46:57,315 --> 00:46:58,399
Pornhub.
962
00:47:00,359 --> 00:47:01,610
Czekaj! Co to jest Pornhub?
963
00:47:01,694 --> 00:47:03,321
- Nie wierzę...
- Strona porno.
964
00:47:04,155 --> 00:47:05,489
Masz transmisję na żywo.
965
00:47:06,824 --> 00:47:09,577
Boże. Czekaj. To może przynosić zyski?
966
00:47:09,660 --> 00:47:11,203
Boże. Żartujesz?
967
00:47:13,039 --> 00:47:14,582
Co to było?
968
00:47:15,207 --> 00:47:16,417
To Britney, zdziro.
969
00:47:25,134 --> 00:47:27,470
{\an8}W następnym odcinku Kardashianowie...
970
00:47:27,553 --> 00:47:28,596
OGARNIJ SIĘ
971
00:47:28,679 --> 00:47:30,848
Dobra, zaczynajmy. Ogarnijcie się.
972
00:47:30,931 --> 00:47:34,435
To 20-minutowa rozmowa przy 200 gościach.
973
00:47:34,518 --> 00:47:35,519
Na panelu.
974
00:47:35,603 --> 00:47:38,022
- Niespodzianka!
- Nikt mi nic nie mówił.
975
00:47:38,105 --> 00:47:39,565
Czuję, że to nasz ślub!
976
00:47:39,648 --> 00:47:40,691
Co się stanie?
977
00:47:40,775 --> 00:47:42,068
To nie Squid Game.
978
00:47:42,151 --> 00:47:44,904
Ostateczna rozgrywka.
Ekscytujesz się moim egzaminem?
979
00:47:44,987 --> 00:47:48,741
{\an8}Dziś jest ten dzień. W ogóle nie spałam.
980
00:47:48,824 --> 00:47:51,660
- Boże, jak poszło?
- Zabrakło mi czasu.
981
00:47:51,744 --> 00:47:53,079
O nie.
982
00:47:53,162 --> 00:47:56,874
Czuję, że gniewasz się
bardziej na mnie niż na innych.
983
00:47:56,957 --> 00:47:59,251
Nie wiem, co zrobiłam Kourtney.
984
00:47:59,335 --> 00:48:02,380
Muszę zablokować energię.
985
00:48:02,463 --> 00:48:04,965
Zablokowałam ją.
Chyba nigdy nikogo nie zablokowałam.
986
00:48:05,049 --> 00:48:07,635
Wszyscy czujemy, że nas nienawidzisz
987
00:48:07,718 --> 00:48:10,012
i nie chcesz być częścią naszego życia.
988
00:48:10,096 --> 00:48:14,934
Przez te wszystkie lata było nam ciężko.
989
00:48:58,185 --> 00:49:00,604
Kto chce Jezusa? Cieszcie się.
990
00:49:00,688 --> 00:49:02,106
- Widzicie?
- Tak.
991
00:49:02,189 --> 00:49:03,649
Dobrze.
992
00:49:03,732 --> 00:49:06,527
Entuzjazm Jezuska.
993
00:49:06,610 --> 00:49:08,904
Niech Bóg was błogosławi, przyjaciele.
994
00:49:08,988 --> 00:49:10,406
Chciałam małego Jezuska.
995
00:49:10,489 --> 00:49:12,032
One są tu dla was.
996
00:49:12,116 --> 00:49:13,325
Daj mi dzieciątko Jezus.
997
00:49:13,409 --> 00:49:15,202
Rozdaj je, możecie je sobie wziąć.
998
00:49:15,286 --> 00:49:17,288
- Ale słodkie.
- Wezmę małego Jezuska.
999
00:49:17,371 --> 00:49:18,372
Mam ich sporo.
1000
00:49:18,456 --> 00:49:21,041
Każdy potrzebuje dzieciątka...
Włóżcie je do samochodu.
1001
00:49:21,125 --> 00:49:22,960
Opatentuję to.
1002
00:49:24,670 --> 00:49:26,422
Chce opatentować Jezusa.
1003
00:49:26,505 --> 00:49:29,216
Słuchajcie, Bóg patrzy.
1004
00:49:29,300 --> 00:49:30,384
Zaufajcie mi.
1005
00:49:31,051 --> 00:49:32,136
Po prostu mi zaufajcie.
1006
00:49:32,970 --> 00:49:34,972
Napisy: Marcin Łakomy