1 00:00:01,500 --> 00:00:03,208 W poprzednich odcinkach… 2 00:00:08,833 --> 00:00:11,958 Taki bezmiar bólu, moje dzieci. 3 00:00:13,500 --> 00:00:16,708 Taki bezmiar śmierci. 4 00:00:17,542 --> 00:00:23,041 Jakże mądra była twoja matka, że cię porzuciła. 5 00:00:23,042 --> 00:00:26,999 Zawsze będziesz tylko potworem! 6 00:00:27,000 --> 00:00:29,916 Ci, którzy są ci bliscy, 7 00:00:29,917 --> 00:00:32,541 staną się twoją zgubą. 8 00:00:32,542 --> 00:00:34,166 Profesorze! 9 00:00:34,167 --> 00:00:38,957 Nie do końca pojmujemy mrok, który w sobie nosi. 10 00:00:38,958 --> 00:00:41,416 X-Meni. 11 00:00:41,417 --> 00:00:46,082 Uderzę w nich tam, gdzie nie mogą się bronić. 12 00:00:46,083 --> 00:00:48,707 Pod koniec XX wieku. 13 00:00:48,708 --> 00:00:49,832 {\an8}WIEŻA 14 00:00:49,833 --> 00:00:52,624 Apokalips wskrzesił Jeźdźca. 15 00:00:52,625 --> 00:00:55,874 Śmierć jest ewolucją. 16 00:00:55,875 --> 00:00:57,666 Znajdź Gambita, już! 17 00:00:57,667 --> 00:01:01,582 Ostrzegałem. Niektóre rzeczy sięgają głęboko pod skórę. 18 00:01:01,583 --> 00:01:03,749 Wszystko się ułoży, siostro. 19 00:01:03,750 --> 00:01:06,707 Widzieliśmy już w życiu przeróżne cuda. 20 00:01:06,708 --> 00:01:11,207 Gildia Zabójców powołuje się na swoje przymierze z X-Ternal. 21 00:01:11,208 --> 00:01:12,208 Wybacz, 22 00:01:14,042 --> 00:01:16,042 ale muszę przerwać tę rozgrywkę. 23 00:01:16,542 --> 00:01:17,708 Gotowa? 24 00:01:19,458 --> 00:01:21,707 Remy, zakończ ten obłęd! 25 00:01:21,708 --> 00:01:26,000 Na mentalnym polu bitwy moja wola odniesie zwycięstwo! 26 00:01:27,708 --> 00:01:29,999 Musimy być silni, Nathanie. 27 00:01:30,000 --> 00:01:32,457 Odnajdź w sobie naszą siłę. 28 00:01:32,458 --> 00:01:35,207 By zrobić to, czego oni nie mogą. 29 00:01:35,208 --> 00:01:38,375 Apokalips jest w środku, a moim przeznaczeniem jest go zabić. 30 00:01:39,833 --> 00:01:42,250 Cable! Nie rób tego! 31 00:01:43,583 --> 00:01:45,874 Czy byłby to akt miłosierdzia? 32 00:01:45,875 --> 00:01:49,082 Oszczędzenie potwora, który każe nam cierpieć? 33 00:01:49,083 --> 00:01:51,582 Czy może miłosierdziem jest zabicie ciebie 34 00:01:51,583 --> 00:01:53,707 i ukrócenie prześladowań? 35 00:01:53,708 --> 00:01:56,249 No już, skarbeńku! 36 00:01:56,250 --> 00:02:00,957 Apokalips nie będzie długo uwięziony w świadomości Remy'ego. 37 00:02:00,958 --> 00:02:04,042 Trzeba działać szybko, albo przejmie jego umysł na dobre. 38 00:02:06,500 --> 00:02:09,749 Przyszliście nas aresztować? Spotka was przykra niespodzianka. 39 00:02:09,750 --> 00:02:11,041 Halo, szefowo. 40 00:02:11,042 --> 00:02:14,000 A gdybyśmy oboje dostali to, czego chcemy? 41 00:02:36,292 --> 00:02:37,667 CYKLOP 42 00:02:42,375 --> 00:02:43,458 SZTORM 43 00:02:49,292 --> 00:02:50,292 RUDA 44 00:02:51,833 --> 00:02:52,833 BESTIA 45 00:02:54,750 --> 00:02:56,333 {\an8}NOCNY ŁOWCA 46 00:03:09,125 --> 00:03:10,708 PROFESOR X 47 00:03:31,417 --> 00:03:32,666 {\an8}PRZETRWA NAJMOCNIEJSZY 48 00:03:32,667 --> 00:03:35,707 {\an8}Kobieta, która mnie wychowała, mówiła, że moim przeznaczeniem 49 00:03:35,708 --> 00:03:37,499 jest zabić Apokalipsa. 50 00:03:37,500 --> 00:03:41,458 Nie zatrzymać. Nie przekonać. Zgładzić. 51 00:03:42,417 --> 00:03:45,417 {\an8}Może sądził, że zdoła się ukryć w umyśle Gambita, 52 00:03:46,125 --> 00:03:48,042 {\an8}ale na pewno nie przede mną. 53 00:03:49,250 --> 00:03:52,792 {\an8}Świadomość Apokalipsa emituje celestiańską częstotliwość. 54 00:03:53,708 --> 00:03:56,333 Chuck na razie go stłamsił swoimi sztuczkami, 55 00:03:57,875 --> 00:03:59,958 {\an8}ale już się chce wyrwać na wolność. 56 00:04:02,375 --> 00:04:03,792 {\an8}A kiedy się uwolni? 57 00:04:04,708 --> 00:04:07,874 {\an8}Gambit, jakiego znamy, przestanie istnieć, 58 00:04:07,875 --> 00:04:10,916 {\an8}a Apokalips przejmie jego ciało na dobre. 59 00:04:10,917 --> 00:04:12,792 {\an8}To jaki jest plan, żołnierzu? 60 00:04:13,333 --> 00:04:15,167 {\an8}Chcemy załatwić Apokalipsa? 61 00:04:15,958 --> 00:04:17,500 {\an8}Gambit musi zginąć. 62 00:04:22,917 --> 00:04:24,707 {\an8}Nikt mi nie odbierze Remy'ego. 63 00:04:24,708 --> 00:04:27,166 {\an8}Ani Cable, ani Apokalips. 64 00:04:27,167 --> 00:04:31,167 {\an8}A to kosmiczne wiadro da nam jakąś szansę na jego ocalenie. 65 00:04:33,750 --> 00:04:35,082 {\an8}Statek. 66 00:04:35,083 --> 00:04:36,832 {\an8}Kiedy żeglujesz po nieznanych wodach, 67 00:04:36,833 --> 00:04:39,750 {\an8}nie ma lepszego kompasu niż sprawdzony przyjaciel. 68 00:05:04,250 --> 00:05:06,874 Aż dziw bierze, że niedawno tutaj byliśmy. 69 00:05:06,875 --> 00:05:09,457 Mniej więcej pięć tysięcy lat temu. 70 00:05:09,458 --> 00:05:13,124 To na Statku En Sabah Nur stał się Apokalipsem. 71 00:05:13,125 --> 00:05:16,374 Wydaje się logiczne, że tu znajdziemy klucz do jego pokonania. 72 00:05:16,375 --> 00:05:17,708 I ocalenia Gambita. 73 00:05:19,125 --> 00:05:22,250 Tryb oszczędzania energii. A może gdyby… 74 00:05:22,917 --> 00:05:24,832 Witaj, Hanku McCoy. 75 00:05:24,833 --> 00:05:26,499 Statek! Ty żyjesz! 76 00:05:26,500 --> 00:05:28,916 Dziękuję za restart mojej płyty głównej. 77 00:05:28,917 --> 00:05:32,916 Wyobraź sobie, że masz świetną okazję, żeby nam się odwdzięczyć. 78 00:05:32,917 --> 00:05:36,249 Wystarczy, że nam powiesz, jak zlikwidować Apokalipsa. 79 00:05:36,250 --> 00:05:39,041 Został wykuty w ogniu Celestiańskiej Woli. 80 00:05:39,042 --> 00:05:41,999 Jeśli spróbujecie go zgładzić, wzbudzicie gniew potęgi, 81 00:05:42,000 --> 00:05:43,666 której nie pojmujecie. 82 00:05:43,667 --> 00:05:46,207 Doceniamy, że chcesz nas chronić. 83 00:05:46,208 --> 00:05:49,582 Ale my też chcemy ochronić naszego przyjaciela. 84 00:05:49,583 --> 00:05:51,582 Po prostu miejcie to na uwadze. 85 00:05:51,583 --> 00:05:55,666 Ci, którzy wkraczają do Celestiańskiego Sanktuarium, 86 00:05:55,667 --> 00:05:57,708 zapłacą wysoką cenę. 87 00:06:03,625 --> 00:06:05,916 Ruda! To Sanktuarium! 88 00:06:05,917 --> 00:06:09,707 Kiedy En Sabah Nur tam wszedł, wyszedł jako tyran! 89 00:06:09,708 --> 00:06:11,666 Ciemność pochłonęła jego duszę! 90 00:06:11,667 --> 00:06:13,207 Wiem, Kurt. 91 00:06:13,208 --> 00:06:16,666 Ale nie zamierzam się teraz wycofać. Gambit by tego nie zrobił. 92 00:06:16,667 --> 00:06:18,582 Siostro! 93 00:06:18,583 --> 00:06:19,625 Ruda! 94 00:06:37,792 --> 00:06:40,292 No proszę, X-Factor. 95 00:06:41,292 --> 00:06:43,250 To była tylko kwestia czasu. 96 00:06:46,208 --> 00:06:47,332 Doktor Cooper, 97 00:06:47,333 --> 00:06:49,749 to nie jest dobre rozwiązanie. 98 00:06:49,750 --> 00:06:53,707 Masz rację, nie jest. Ale nie dajecie mi wyboru. 99 00:06:53,708 --> 00:06:56,666 Ukrywacie przed nami broń masowego rażenia. 100 00:06:56,667 --> 00:06:59,332 Ta broń ma imię. Remy LeBeau. 101 00:06:59,333 --> 00:07:02,832 Mamy go pod kontrolą. Czemu nie możesz mi zaufać? 102 00:07:02,833 --> 00:07:05,666 Bo tak naprawdę nie mówimy tutaj o Remym LeBeau. 103 00:07:05,667 --> 00:07:08,249 Mówimy o śmiertelnym zagrożeniu, które nosi w sobie. 104 00:07:08,250 --> 00:07:11,249 Myślałam, że Charles Xavier, w którego wierzę, 105 00:07:11,250 --> 00:07:14,874 nie poświęci swojego marzenia dla jednej osoby. 106 00:07:14,875 --> 00:07:17,957 W takim razie nie rozumiesz, o czym marzę. 107 00:07:17,958 --> 00:07:20,291 Boże, kiedy to wreszcie pojmiesz? 108 00:07:20,292 --> 00:07:23,582 Od samego początku próbuję ocalić was i wasz gatunek 109 00:07:23,583 --> 00:07:25,207 przed wami samymi. 110 00:07:25,208 --> 00:07:28,166 Więc jeśli nie wydacie nam Gambita, weźmiemy jego 111 00:07:28,167 --> 00:07:30,332 i twoich X-Menów przy użyciu siły. 112 00:07:30,333 --> 00:07:35,083 Znasz nas na tyle, żeby wiedzieć, że nie ulegniemy twojemu szantażowi. 113 00:07:36,208 --> 00:07:37,416 Jak sobie chcesz. 114 00:07:37,417 --> 00:07:40,374 Przygotować się na sforsowanie bariery. 115 00:07:40,375 --> 00:07:42,207 Val! Wiesz, że nie możemy. 116 00:07:42,208 --> 00:07:44,791 To deklaracja wojny z całą rasą mutantów. 117 00:07:44,792 --> 00:07:48,624 Nie z całą rasą. Tylko z Charlesem Xavierem. 118 00:07:48,625 --> 00:07:50,792 Cable, zneutralizuj tarczę. 119 00:07:59,792 --> 00:08:02,332 Chyba wszyscy wiemy, w jaki sposób to zrobili. 120 00:08:02,333 --> 00:08:04,249 Nathan. Jest na pokładzie. 121 00:08:04,250 --> 00:08:06,792 X-Factor i X-Force razem. 122 00:08:07,292 --> 00:08:10,000 Dwie pieczenie przy jednym ogniu. 123 00:08:10,500 --> 00:08:11,582 Wszystkie oddziały, 124 00:08:11,583 --> 00:08:13,832 rozpocząć atak! 125 00:08:13,833 --> 00:08:15,083 Procedura w toku. 126 00:08:16,250 --> 00:08:19,957 Wszyscy piloci do pojazdów! Jesteśmy jedynym wsparciem powietrznym! 127 00:08:19,958 --> 00:08:21,250 Główna śluza! 128 00:08:26,667 --> 00:08:28,624 Zająć stanowiska wokół Gambita. 129 00:08:28,625 --> 00:08:31,667 Pewnie nie jest ci łatwo walczyć przeciwko dawnej ekipie. 130 00:08:33,000 --> 00:08:36,208 Jestem X-Menką. W głębi serca zawsze nią byłam. 131 00:08:46,542 --> 00:08:48,791 Profesorze! Coś wiadomo o Rudej? 132 00:08:48,792 --> 00:08:51,791 Nie wyczuwam jej! 133 00:08:51,792 --> 00:08:56,542 Nie wiem, gdzie się przeniosła, ale jest poza zasięgiem Cerebry! 134 00:09:09,375 --> 00:09:14,375 Twoje miejsce nie jest tutaj. 135 00:09:18,875 --> 00:09:23,667 A to nie należy do ciebie. 136 00:09:29,625 --> 00:09:32,958 Przybyłam, bo pozostało mi już tylko oczekiwanie na cud. 137 00:09:33,875 --> 00:09:38,375 Mężczyznę, którego kocham, odebrał mi potwór, którego stworzyłeś! 138 00:09:39,458 --> 00:09:44,874 Życie rozwija się tylko kosztem innych żyć. 139 00:09:44,875 --> 00:09:48,166 Nie poprzez miłosierdzie. 140 00:09:48,167 --> 00:09:50,624 Ale przez walkę. 141 00:09:50,625 --> 00:09:53,542 Przez Apokalipsa. 142 00:09:57,250 --> 00:10:01,541 A jeśli twój przyjaciel nie zdoła przeżyć, 143 00:10:01,542 --> 00:10:06,083 jego utrata jedynie wzmocni ten świat. 144 00:10:08,083 --> 00:10:12,042 W takim razie nigdy nie poznałeś Remy'ego LeBeau! 145 00:10:18,375 --> 00:10:21,958 Toczysz bój, który jest z góry przegrany. 146 00:10:23,833 --> 00:10:25,624 I tak właśnie trzeba. 147 00:10:25,625 --> 00:10:28,292 Dla ludzi, których się kocha! 148 00:10:32,500 --> 00:10:36,124 A zatem jest tylko jeden sposób, 149 00:10:36,125 --> 00:10:38,208 byś tego dowiodła. 150 00:10:39,958 --> 00:10:42,041 Poświęć się. 151 00:10:42,042 --> 00:10:45,583 Twoje życie w zamian za jego. 152 00:10:51,375 --> 00:10:55,374 Dla Remy'ego jestem gotowa na wszystko. 153 00:10:55,375 --> 00:10:59,082 Więc dostaniesz to, czego pragniesz. 154 00:10:59,083 --> 00:11:03,250 Na jedną ostatnią walkę. 155 00:11:24,250 --> 00:11:26,750 Na wszystkie niebiańskie blaski. 156 00:11:27,333 --> 00:11:28,458 Całkiem dosłownie. 157 00:11:30,833 --> 00:11:31,999 Mein Gott. 158 00:11:32,000 --> 00:11:34,083 Siostro! Ty żyjesz! 159 00:11:34,667 --> 00:11:36,333 Modliłem się za ciebie i Remy'ego! 160 00:11:37,708 --> 00:11:40,541 Świetnie. Na pewno się przyda. 161 00:11:40,542 --> 00:11:43,250 Idź. Do zobaczenia po drugiej stronie. 162 00:11:45,083 --> 00:11:46,208 Ruda? 163 00:11:47,125 --> 00:11:48,250 Po prostu… 164 00:11:48,833 --> 00:11:50,332 Dziękuję, elfiku. 165 00:11:50,333 --> 00:11:52,000 Za to, że masz wiarę. 166 00:11:52,792 --> 00:11:54,000 Zawsze. 167 00:11:58,333 --> 00:12:00,125 Kurt… Myślisz, że wszystko dobrze? 168 00:12:00,792 --> 00:12:02,499 Jak to powiedział Statek? 169 00:12:02,500 --> 00:12:06,583 „Ci, którzy wkraczają do Sanktuarium, zapłacą wysoką cenę”. 170 00:12:14,292 --> 00:12:17,249 Zbiry Cooper nie odpuszczają! Potrzebne mi wsparcie! 171 00:12:17,250 --> 00:12:19,374 Lecę! Rozwalam działa plazmowe. 172 00:12:19,375 --> 00:12:21,916 Berto, nadążasz z tymi mechami? 173 00:12:21,917 --> 00:12:24,541 A jak rozumiesz „nadążanie”? Deus. 174 00:12:24,542 --> 00:12:25,832 Teraz mamy okazję. 175 00:12:25,833 --> 00:12:27,416 Podejdźcie bliżej. 176 00:12:27,417 --> 00:12:29,542 A potem zakończcie to szybko i sprawnie. 177 00:12:53,167 --> 00:12:55,207 Agenci X-Factor są w wieżowcu. 178 00:12:55,208 --> 00:12:57,582 Mamy tu dziesiątki Mecha-Strażników! 179 00:12:57,583 --> 00:13:00,708 Pilotowanych przez ludzi! Trzeba to załatwić delikatnie! 180 00:13:22,875 --> 00:13:24,957 Cable, walczą ostatkiem sił. 181 00:13:24,958 --> 00:13:26,417 Ruszaj w stronę celu. 182 00:13:49,292 --> 00:13:50,875 Nie chcę cię skrzywdzić, synu, 183 00:13:51,500 --> 00:13:53,999 ale nie pozwolę ci na to, co zamierzasz. 184 00:13:54,000 --> 00:13:56,832 Proszę, Nathan. Wysłuchaj nas. 185 00:13:56,833 --> 00:14:00,166 Możemy powstrzymać Apokalipsa i uratować Gambita. 186 00:14:00,167 --> 00:14:02,666 Wszyscy razem. Jako rodzina. 187 00:14:02,667 --> 00:14:04,875 Tak samo jak u Askani. 188 00:14:06,917 --> 00:14:08,416 Dobrze wiecie, że nie mogę! 189 00:14:08,417 --> 00:14:10,041 Gambit to jedno życie! 190 00:14:10,042 --> 00:14:12,041 Apokalips wymorduje miliardy! 191 00:14:12,042 --> 00:14:13,292 Nathan, nie! 192 00:14:23,833 --> 00:14:25,667 Ktoś zapomniał zapukać. 193 00:14:41,042 --> 00:14:42,291 Czekaj. 194 00:14:42,292 --> 00:14:44,292 Coś wyczuwam. Innego… 195 00:14:46,375 --> 00:14:47,708 Ktoś dał się nabrać! 196 00:14:54,458 --> 00:14:57,500 Od płatnej zabójczyni do rządowej pacynki. 197 00:14:58,583 --> 00:15:01,041 Co, zaproponowali ci dobrą emeryturkę? 198 00:15:01,042 --> 00:15:04,292 Brzmi słabo w ustach X-Mena, który właśnie broni Apokalipsa. 199 00:15:06,542 --> 00:15:08,041 Nieźle kombinujesz, laska, 200 00:15:08,042 --> 00:15:10,583 ale w tej głowie już i tak jest sama sieczka. 201 00:15:17,208 --> 00:15:20,124 Proszę, zdaliśmy egzamin na prawko? 202 00:15:20,125 --> 00:15:21,499 Czołem, młoda. 203 00:15:21,500 --> 00:15:22,999 Myślałam, że to wyjaśniliśmy. 204 00:15:23,000 --> 00:15:24,707 - Nie jestem dzieckiem. - Tak, tak. 205 00:15:24,708 --> 00:15:26,875 Ale zaraz dostaniesz lekcję. 206 00:15:33,917 --> 00:15:35,374 Kurczę, wrzuć trochę na luz! 207 00:15:35,375 --> 00:15:36,791 Przyjacielskie zaczepki. 208 00:15:36,792 --> 00:15:40,167 Dla takiej twardzielki z X-Force to przecież tyle co nic. 209 00:15:40,583 --> 00:15:43,249 Nie lecę dla ciebie za szybko, staruszku? 210 00:15:43,250 --> 00:15:44,332 NAMIERZONO 211 00:15:44,333 --> 00:15:45,624 Nieźle ci idzie, młoda. 212 00:15:45,625 --> 00:15:48,624 Ale dojrzała osoba zrozumiałaby, że już po herbacie 213 00:15:48,625 --> 00:15:50,124 i czas się wycofać. 214 00:15:50,125 --> 00:15:53,333 Zrób nam obojgu przysługę. Nie zgrywaj bohaterki. 215 00:15:57,958 --> 00:16:00,333 I gdzie w tym zabawa? 216 00:16:01,167 --> 00:16:02,667 Myślisz tylko o jednym, co? 217 00:16:15,208 --> 00:16:16,542 Czas rozwalić imprezkę. 218 00:16:29,167 --> 00:16:32,083 Auć! Jutro będzie paskudny siniol. 219 00:16:43,792 --> 00:16:45,375 Całkiem nieźle, Jubilee. 220 00:16:46,042 --> 00:16:47,083 Chwila prawdy! 221 00:16:47,792 --> 00:16:50,249 No co ty, Lorna? Nie umiesz grać drużynowo? 222 00:16:50,250 --> 00:16:53,083 Umiem! Po prostu nie gram w twojej drużynie! 223 00:16:55,583 --> 00:16:57,082 Siryn! 224 00:16:57,083 --> 00:16:58,333 Stul dziób! 225 00:16:59,917 --> 00:17:03,583 Wiesz, że żaden z nas nie zdoła nic zrobić drugiemu, prawda? 226 00:17:04,292 --> 00:17:05,750 Masz jakiś lepszy pomysł? 227 00:17:06,375 --> 00:17:08,292 Nie wiem. Może miła pogawędka? 228 00:17:15,000 --> 00:17:16,542 Zostawcie ją! 229 00:17:19,958 --> 00:17:21,417 Przestań się szarpać. 230 00:17:35,625 --> 00:17:38,832 Dawnośmy się nie widzieli, mes amis. 231 00:17:38,833 --> 00:17:40,500 Coś przegapiłem? 232 00:18:11,625 --> 00:18:13,874 Ważna jest jakość, nie ilość, mon ami. 233 00:18:13,875 --> 00:18:16,417 Gambit się ocknął i nie dajemy z nim… 234 00:18:18,083 --> 00:18:21,208 Cable! Apokalips za chwilę przejmie umysł Gambita. 235 00:18:21,417 --> 00:18:23,042 Przyłożysz się wreszcie? 236 00:18:24,000 --> 00:18:26,166 Tak, jestem troszkę zajęty. 237 00:18:26,167 --> 00:18:27,500 Poznałaś moich staruszków? 238 00:18:47,125 --> 00:18:48,125 Scott! 239 00:18:51,458 --> 00:18:54,500 Proszę, Nathan. Naprawdę nie musisz. 240 00:18:55,083 --> 00:18:56,375 Wiesz, że muszę. 241 00:19:34,292 --> 00:19:35,292 Cable. 242 00:19:43,667 --> 00:19:44,667 Cable, nie! 243 00:19:45,708 --> 00:19:46,792 Przykro mi. 244 00:20:00,625 --> 00:20:03,292 Nathan… Coś ty narobił? 245 00:20:08,667 --> 00:20:09,750 Cable. 246 00:20:10,333 --> 00:20:11,832 Jaka sytuacja? 247 00:20:11,833 --> 00:20:12,833 Zadanie… 248 00:20:14,542 --> 00:20:15,667 wykonane. 249 00:20:57,167 --> 00:20:58,707 Nie, nie! 250 00:20:58,708 --> 00:21:01,791 To nie tak… Nie tak miało się to potoczyć! 251 00:21:01,792 --> 00:21:02,957 Głupcze! 252 00:21:02,958 --> 00:21:07,207 Od zawsze miało się to potoczyć właśnie w ten sposób! 253 00:21:07,208 --> 00:21:11,707 Czy mi się zdaje, czy nasz Francuzik nagle brzmi podobnie do Pana Błękitka? 254 00:21:11,708 --> 00:21:15,166 Nie wyczuwam umysłu Gambita. 255 00:21:15,167 --> 00:21:18,207 Apokalips całkowicie przejął nad nim kontrolę. 256 00:21:18,208 --> 00:21:19,542 Nie na długo! 257 00:21:23,000 --> 00:21:26,082 Wstrzymaj ogień, Nathan. Widzisz, do czego doprowadziłeś. 258 00:21:26,083 --> 00:21:29,207 Remy, jeśli tam jesteś, nie chcemy ci zrobić krzywdy! 259 00:21:29,208 --> 00:21:32,499 Bierzecie słabość za oznakę szlachetności. 260 00:21:32,500 --> 00:21:35,707 I właśnie dlatego przegracie! 261 00:21:35,708 --> 00:21:38,083 Tak jak przegrywacie zawsze! 262 00:21:40,750 --> 00:21:41,750 Nie! 263 00:21:56,042 --> 00:21:59,167 To tyle, jeśli chodzi o przeznaczenie. 264 00:22:01,125 --> 00:22:04,999 Od teraz wszyscy należycie do mnie. 265 00:22:05,000 --> 00:22:07,167 Moi X-Meni! 266 00:22:09,750 --> 00:22:11,416 Nie… Nie! 267 00:22:11,417 --> 00:22:12,916 Uwolnij ich! 268 00:22:12,917 --> 00:22:16,957 O, jakże czekałem przez tysiąclecia na tę chwilę. 269 00:22:16,958 --> 00:22:20,957 Kiedy nauczyciel wreszcie zrozumie lekcję. 270 00:22:20,958 --> 00:22:23,916 Ci, którzy są wam bliscy, 271 00:22:23,917 --> 00:22:26,542 będą przyczyną waszej zguby. 272 00:22:35,458 --> 00:22:36,458 Nie. 273 00:22:43,917 --> 00:22:47,083 To oni zapewniają nam przetrwanie. 274 00:22:50,125 --> 00:22:54,833 To oni zawsze zapewniali nam przetrwanie. 275 00:23:52,875 --> 00:23:55,625 Nosiłeś ten ciężar przez całe życie. 276 00:23:56,750 --> 00:23:58,458 Sądzę, że wykombinujesz… 277 00:23:59,583 --> 00:24:01,375 co zrobić z tym. 278 00:24:11,167 --> 00:24:14,250 Ruda faktycznie zawsze ratuje Gambita. 279 00:24:45,625 --> 00:24:47,125 O co chodzi, chère? 280 00:24:47,792 --> 00:24:51,833 Żeby cię ocalić, musiałam zgodzić się na ofiarę. 281 00:25:12,500 --> 00:25:17,458 Kim jesteś, by kwestionować ofiarę swojej przyjaciółki? 282 00:25:19,083 --> 00:25:22,458 Nie przybyłem jej kwestionować. Pragnę ją spełnić. 283 00:25:24,333 --> 00:25:28,292 Oddasz za nią życie? 284 00:25:29,625 --> 00:25:31,833 Wiem, że będą mnie opłakiwać. 285 00:25:32,583 --> 00:25:35,499 Ale wierzę również, że z czasem 286 00:25:35,500 --> 00:25:40,625 moja pamięć stanie się zalążkiem, z którego wyrosną nowe wspomnienia. 287 00:25:42,625 --> 00:25:45,542 Każdy dzień jest błogosławieństwem. 288 00:25:46,875 --> 00:25:48,625 By dzielić się z innymi… 289 00:25:50,250 --> 00:25:52,167 Uczyć wzajemnie od siebie. 290 00:25:53,167 --> 00:25:58,750 I budować lepszą przyszłość z pomocą serc, które natchną. 291 00:26:00,375 --> 00:26:01,375 We dwoje. 292 00:26:02,083 --> 00:26:04,250 Tak, jak im było pisane. 293 00:26:06,083 --> 00:26:11,082 Skąd pewność, że twoja śmierć da początek 294 00:26:11,083 --> 00:26:14,208 temu całemu nowemu życiu? 295 00:26:15,708 --> 00:26:16,708 Ponieważ… 296 00:26:18,750 --> 00:26:19,917 mam w sercu wiarę. 297 00:26:34,500 --> 00:26:37,042 {\an8}CYKLOP Strzela promieniami z oczu 298 00:26:37,917 --> 00:26:40,625 {\an8}JEAN GREY - Ma zdolności telepatyczne i telekinetyczne 299 00:26:41,458 --> 00:26:44,333 {\an8}RUDA - Wchłania moce i wspomnienia poprzez dotyk 300 00:26:45,000 --> 00:26:48,083 {\an8}SZTORM Kontroluje siły natury 301 00:26:48,375 --> 00:26:51,500 {\an8}BESTIA - Nadludzka siła i zręczność Intelekt na poziomie geniusza 302 00:26:51,958 --> 00:26:54,833 {\an8}JUBILEE Tworzy wybuchowe plazmoidy 303 00:26:55,417 --> 00:26:58,125 {\an8}BISHOP - Wchłania i wykorzystuje większość form energii 304 00:26:59,000 --> 00:27:02,250 {\an8}MORPH - Potrafi przemienić się w każdego i dysponować jego mocami 305 00:27:06,583 --> 00:27:10,457 Miażdżące zwycięstwo koalicji mutantosceptyków. 306 00:27:10,458 --> 00:27:12,957 Prezydent Kelly przekazał władzę, 307 00:27:12,958 --> 00:27:16,500 co oznacza, że Graydon Creed jest nowym zwierzchnikiem sił zbrojnych. 308 00:27:25,000 --> 00:27:26,374 Co, do jasnej… 309 00:27:26,375 --> 00:27:27,542 Kim ty jesteś, do… 310 00:27:30,042 --> 00:27:31,042 Boże. 311 00:27:32,417 --> 00:27:33,458 Mną się nie przejmuj. 312 00:27:34,333 --> 00:27:36,500 Nadrabiam tylko pewną lekturę. 313 00:27:37,375 --> 00:27:41,833 „Mystique gotowa do ataku na Stany Zjednoczone”? 314 00:27:43,292 --> 00:27:44,500 Jeszcze jak. 315 00:29:10,083 --> 00:29:12,083 Napisy: Marcin Bartkiewicz