1 00:00:33,033 --> 00:00:35,326 Obrali kurs prosto na Wyspę Czaszki. 2 00:00:35,327 --> 00:00:38,454 Skoro dotarła aż tutaj za jajem, to teraz nie zrezygnuje. 3 00:00:38,455 --> 00:00:41,207 Jedno trzeba przyznać Apex Cybernetics. 4 00:00:41,208 --> 00:00:43,543 Umieją machać ci przed nosem tym, czego pragniesz. 5 00:00:43,544 --> 00:00:47,713 Tyle że to nie Apex. Apex wypiera się jakiegokolwiek udziału. 6 00:00:47,714 --> 00:00:52,260 To kto za tym stoi? Kto ma środki niezbędne do zorganizowania takiej akcji? 7 00:00:52,261 --> 00:00:53,845 Kto poza Monarch i Apex wie, 8 00:00:53,846 --> 00:00:56,389 gdzie jest ta przeklęta Wyspa Czaszki? 9 00:00:56,390 --> 00:00:57,849 Nie wiem. 10 00:00:57,850 --> 00:01:01,435 Ale namierzamy samolot w przestrzeni powietrznej nad wyspą. 11 00:01:01,436 --> 00:01:03,688 Cate i Kentaro na pewno w nim są? 12 00:01:03,689 --> 00:01:05,481 Zatrzymaliśmy kilku ludzi Trissopa. 13 00:01:05,482 --> 00:01:08,609 Mówili, że Cate i Kentaro są z ich zespołem. 14 00:01:08,610 --> 00:01:11,237 Widzieliśmy. Pytanie, czy polecieli dobrowolnie, 15 00:01:11,238 --> 00:01:12,823 czy zostali przez nich uprowadzeni. 16 00:01:13,699 --> 00:01:15,033 Ściana burzy. 17 00:01:26,670 --> 00:01:30,215 Dobra, wielkoludzie. Czas dokończyć robotę. 18 00:01:36,972 --> 00:01:38,765 Nic nie robią. 19 00:01:39,558 --> 00:01:40,641 ŚCIANA BURZY 20 00:01:40,642 --> 00:01:43,811 Myślałam, że Godzilla atakuje każdego Tytana, który się pojawi. 21 00:01:43,812 --> 00:01:45,898 Zwykle tak. 22 00:01:46,815 --> 00:01:48,650 Czyżby bał się Konga? 23 00:01:49,401 --> 00:01:51,695 Godzilla niczego się nie boi. 24 00:01:52,738 --> 00:01:55,449 A może zrobił już to, co musiał? 25 00:01:59,912 --> 00:02:03,665 Mówiłeś, że rola Godzilli polega na zaprowadzaniu porządku wśród Tytanów. 26 00:02:05,083 --> 00:02:06,167 Tak przypuszczamy. 27 00:02:06,168 --> 00:02:09,463 Godzilla mógł zadbać o to, by Tytan wrócił tam, gdzie powinien. 28 00:02:11,924 --> 00:02:14,968 Nie zabił go, bo nie musiał. 29 00:02:33,946 --> 00:02:36,781 Wie o swoim gatunku więcej niż my. 30 00:02:36,782 --> 00:02:38,534 To tyle, jeśli chodzi o mój plan. 31 00:02:40,536 --> 00:02:43,454 Dobra. Połącz się z Barrisem i dowódcą floty. 32 00:02:43,455 --> 00:02:45,498 Niech możliwie długo pilnują Godzilli. 33 00:02:45,499 --> 00:02:47,333 My zostaniemy tutaj. 34 00:02:47,334 --> 00:02:48,626 A co z Tytanem X? 35 00:02:48,627 --> 00:02:52,380 Ci, którzy go tu zwabili, wciąż mogą zrealizować swój plan. 36 00:02:52,381 --> 00:02:53,881 Kontrolować go, wykorzystać jako broń. 37 00:02:53,882 --> 00:02:56,009 Są tam też Cate i Kentaro. 38 00:02:57,344 --> 00:02:58,846 Chyba mamy nową misję. 39 00:03:00,097 --> 00:03:01,430 Odbić Cate i Kentaro, 40 00:03:01,431 --> 00:03:03,767 a potem odesłać tego Tytana do domu. 41 00:03:05,602 --> 00:03:07,020 Lee ma rację. 42 00:03:09,523 --> 00:03:11,108 Musimy wracać. 43 00:03:20,868 --> 00:03:22,201 Cudownie. 44 00:03:22,202 --> 00:03:26,081 Obrać kurs i przygotować takielunek, czy co tam innego robicie. 45 00:03:26,790 --> 00:03:28,000 Wkraczamy. 46 00:04:48,038 --> 00:04:50,165 NA PODSTAWIE POSTACI „GODZILLI” 47 00:04:58,632 --> 00:05:01,176 {\an8}MONARCH: DZIEDZICTWO POTWORÓW 48 00:05:17,401 --> 00:05:19,402 Niesamowite, prawda? 49 00:05:19,403 --> 00:05:21,195 Powiesz mi, co tu robimy? 50 00:05:21,196 --> 00:05:25,324 Ktoś zaufany powiedział mi kiedyś, że wszystko na wyspie próbuje cię zabić. 51 00:05:25,325 --> 00:05:27,034 I nie posłuchałaś. 52 00:05:27,035 --> 00:05:28,370 Ani wtedy, ani teraz. 53 00:05:29,705 --> 00:05:31,455 Nie musiałaś lecieć. 54 00:05:31,456 --> 00:05:33,416 Nie puściłabym cię samego. 55 00:05:33,417 --> 00:05:35,627 To mój wybór. I nie jestem sam. 56 00:05:39,339 --> 00:05:41,675 Co dokładnie zamierzacie zrobić z jajem? 57 00:05:42,509 --> 00:05:44,261 Kentaro, do czego ona cię skłoniła? 58 00:05:45,304 --> 00:05:47,514 Czemu zakładasz, że mnie do czegokolwiek skłoniła? 59 00:05:49,600 --> 00:05:50,642 Jesteśmy. 60 00:05:57,733 --> 00:06:02,028 Nie sądzisz, że kradzież jej dziecka tylko ją rozwścieczy? 61 00:06:02,029 --> 00:06:04,322 To… nieludzkie. 62 00:06:04,323 --> 00:06:05,324 Nieludzkie? 63 00:06:06,325 --> 00:06:08,076 Ciągle zapominasz, że nie są ludźmi. 64 00:06:08,785 --> 00:06:11,371 Czemu pomagasz tym ludziom? Czemu jesteś po ich stronie? 65 00:06:51,286 --> 00:06:53,287 Sygnał od Tytana X wciąż jest silny. 66 00:06:53,288 --> 00:06:55,331 Powinno być dobrze, dopóki baterie działają. 67 00:06:55,332 --> 00:06:57,166 Po co nam nadajnik? 68 00:06:57,167 --> 00:06:58,919 Wiadomo, dokąd zmierza. 69 00:07:00,921 --> 00:07:02,422 Możemy po prostu ruszyć za nim. 70 00:07:04,633 --> 00:07:06,425 Byłeś już na Wyspie Czaszki? 71 00:07:06,426 --> 00:07:07,510 Bo ja tak. 72 00:07:07,511 --> 00:07:09,554 Będziesz skupiał się raczej na tym, 73 00:07:09,555 --> 00:07:11,806 żeby nie rozerwało cię na milion kawałków. 74 00:07:11,807 --> 00:07:12,808 Więc owszem. 75 00:07:13,767 --> 00:07:14,893 Potrzebujemy nadajnika. 76 00:07:15,853 --> 00:07:17,311 A co z Kongiem? 77 00:07:17,312 --> 00:07:20,148 Kiedy odkryje, że Tytan X jest na jego wyspie, 78 00:07:20,899 --> 00:07:22,525 natychmiast tu przybiegnie. 79 00:07:22,526 --> 00:07:25,987 A że ma spory krok, może zjawić się lada chwila. 80 00:07:25,988 --> 00:07:29,240 Musimy wkroczyć i się wynieść tak szybko, jak się da. 81 00:07:29,241 --> 00:07:31,200 Ustalmy, dokąd prowadzą Tytana X, 82 00:07:31,201 --> 00:07:33,202 - pomóżmy mu wrócić do Axis Mundi… - Jej. 83 00:07:33,203 --> 00:07:37,708 Jej. Niech wróci do Axis Mundi, gdzie jest jej miejsce. 84 00:07:38,417 --> 00:07:40,501 Dobra? Spróbujcie nie zginąć. 85 00:07:40,502 --> 00:07:41,628 Tak jest. 86 00:07:49,261 --> 00:07:53,264 Znalazłaś tam coś, co pomogłoby nam odesłać Tytana do domu? 87 00:07:53,265 --> 00:07:57,476 Chyba tak. Billy pozyskał zdjęcia z czegoś o nazwie Landsat. 88 00:07:57,477 --> 00:07:58,936 - Landsat? - Wiesz, co to jest? 89 00:07:58,937 --> 00:08:00,605 Nie, chwila. 90 00:08:00,606 --> 00:08:05,276 To stara, pochodząca z lat 60. sieć satelitarna do obrazowania Ziemi. 91 00:08:05,277 --> 00:08:09,947 Billy uważał, że szlak migracyjny Tytana X kończy się właśnie na Wyspie Czaszki. 92 00:08:09,948 --> 00:08:15,161 Jeśli miał rację i jeśli to tutaj Tytan X wraca do Axis Mundi, 93 00:08:15,162 --> 00:08:19,207 musi tu występować naturalna, stabilna szczelina. 94 00:08:19,208 --> 00:08:23,044 Billy oznaczył te punkty jako potencjalne szczeliny. 95 00:08:23,045 --> 00:08:25,338 Jeden z nich może być drogą powrotną Tytana X. 96 00:08:25,339 --> 00:08:28,424 Możliwe. Zacznijmy tutaj, zobaczymy, dokąd nas to doprowadzi. 97 00:08:28,425 --> 00:08:29,635 Okej. 98 00:08:47,027 --> 00:08:48,361 To wielka sprawa! 99 00:08:48,362 --> 00:08:49,445 21 PAŹDZIERNIKA 1958 100 00:08:49,446 --> 00:08:51,489 - Nie wierzę w to. - Potwierdzona szczelina? 101 00:08:51,490 --> 00:08:53,658 Sieć Tytanów może naprawdę istnieć. 102 00:08:53,659 --> 00:08:55,577 - Tak. - Kto wie, dokąd nas to doprowadzi? 103 00:08:56,078 --> 00:08:59,164 TERYTORIUM PAPUI I NOWEJ GWINEI 104 00:09:01,375 --> 00:09:03,460 Halo? Jest tu kto? 105 00:09:04,461 --> 00:09:06,046 To wszystko zmienia. 106 00:09:08,507 --> 00:09:09,716 To prawda. 107 00:09:11,844 --> 00:09:13,135 Cudownie, że ci się udało. 108 00:09:13,136 --> 00:09:14,346 Nam. 109 00:09:15,264 --> 00:09:17,015 Tak, nam. 110 00:09:18,934 --> 00:09:20,519 Otwierać tam. 111 00:09:23,605 --> 00:09:24,982 Czego chcecie, do cholery? 112 00:09:26,984 --> 00:09:28,735 Chcemy wziąć ślub. 113 00:09:31,738 --> 00:09:35,783 - Macie obrączki? - To spontaniczna akcja. 114 00:09:35,784 --> 00:09:37,577 - Więc… - Sondy. 115 00:09:37,578 --> 00:09:38,579 Słucham? 116 00:09:39,246 --> 00:09:42,415 Sondy. Musimy coś posłać w głąb szczeliny, sprawdzić, dokąd dotrze. 117 00:09:42,416 --> 00:09:45,376 Zook zbudował to urządzenie do namierzania Tytanów. 118 00:09:45,377 --> 00:09:47,837 - Z wielopasmowym nadajnikiem radiowym. - Tak. 119 00:09:47,838 --> 00:09:51,675 - Moglibyśmy je zaadaptować… - Billy, bierzemy teraz ślub. 120 00:09:53,051 --> 00:09:55,511 - Prawda? Tak. - Tak. 121 00:09:55,512 --> 00:09:57,889 Może jeszcze dziś, jeśli to nie kłopot. 122 00:09:57,890 --> 00:09:59,056 - Tak. - Przepraszamy. 123 00:09:59,057 --> 00:10:03,394 Dobrze. Czy ty, Keiko Miura, bierzesz… 124 00:10:03,395 --> 00:10:06,815 „Doktor Keiko Miura”. 125 00:10:07,816 --> 00:10:12,446 Czy bierzesz sobie tego mężczyznę, Williama Randę, za męża? 126 00:10:12,988 --> 00:10:14,739 Myślę… 127 00:10:14,740 --> 00:10:17,158 - Tak zróbmy… Dobra. - Hej. 128 00:10:17,159 --> 00:10:20,162 No tak. Cześć. 129 00:10:21,580 --> 00:10:26,585 Billy, nie sądziłam, że znajdę kogoś, 130 00:10:27,878 --> 00:10:29,462 kto ma tak wielkie marzenia. 131 00:10:29,463 --> 00:10:32,215 Kogoś, kto patrzy na świat tak jak ja, 132 00:10:32,216 --> 00:10:36,720 kto widzi w nim miejsce pełne możliwości i magii. 133 00:10:38,055 --> 00:10:42,643 Obiecuję, że zawsze będę wierzyła w ciebie i twoje szalone pomysły. 134 00:10:47,523 --> 00:10:48,649 Kocham cię. 135 00:10:51,443 --> 00:10:54,196 No i… 136 00:10:56,406 --> 00:10:58,950 Tak. 137 00:10:58,951 --> 00:11:05,831 Dobrze. A czy ty, Williamie Rando, bierzesz doktor Keiko Miurę za żonę. 138 00:11:05,832 --> 00:11:08,167 To nie fair. Ja nie… Niczego nie przygotowałem. 139 00:11:08,168 --> 00:11:09,378 Nie szkodzi. 140 00:11:16,051 --> 00:11:18,052 Nie wiem, co powiedzieć. 141 00:11:18,053 --> 00:11:19,763 Wystarczy „tak”, koleżko. 142 00:11:22,432 --> 00:11:25,519 Tak. Oczywiście, że tak. 143 00:11:26,562 --> 00:11:27,645 - Dobra. - Tak. 144 00:11:27,646 --> 00:11:31,107 Mocą nadaną mi przez rząd Australii, 145 00:11:31,108 --> 00:11:34,278 ogłaszam was mężem i doktoro-żoną. 146 00:11:35,988 --> 00:11:38,323 - Możesz pocałować pannę młodą. - Dobra. 147 00:11:49,251 --> 00:11:51,837 WYSPA CZASZKI 148 00:11:53,589 --> 00:11:55,590 - To baza Monarch? - Była. 149 00:11:55,591 --> 00:11:59,844 Porzucili ją w związku z problemami z bezpieczeństwem operacyjnym. 150 00:11:59,845 --> 00:12:03,182 Monarch nie mógł zapewnić ludziom bezpieczeństwa, ale ty możesz? 151 00:12:06,518 --> 00:12:09,478 Chcesz ją zabić, żeby pomścić tatę? 152 00:12:09,479 --> 00:12:11,939 - Tu nie chodzi o zemstę. - A o co chodzi? 153 00:12:11,940 --> 00:12:13,942 - Pokażę ci. - Rozmawiałam z bratem. 154 00:12:15,944 --> 00:12:18,654 - Witamy, panno Simmons. - Dziękuję. Jaki mamy status? 155 00:12:18,655 --> 00:12:20,615 Tytan X jest około 12 kilometrów stąd. 156 00:12:20,616 --> 00:12:22,158 Mknie prosto na nas. 157 00:12:22,159 --> 00:12:24,368 Miałaś rację co do użycia jaja jako przynęty. 158 00:12:24,369 --> 00:12:26,246 Dziękujmy za to Kentaro. 159 00:12:27,164 --> 00:12:28,789 Nie chcemy go zabić. 160 00:12:28,790 --> 00:12:30,542 Potrzebujemy go do otwarcia szczeliny. 161 00:12:31,251 --> 00:12:32,543 Nie możecie jej otworzyć. 162 00:12:32,544 --> 00:12:35,379 Nie wiecie, co stamtąd wyjdzie, albo kto wpadnie do środka. 163 00:12:35,380 --> 00:12:38,257 Twój dziadek odkrył szczeliny na całym świecie. 164 00:12:38,258 --> 00:12:42,011 Uważał, że gdzieś na tej wyspie jest kolejna szczelina. 165 00:12:42,012 --> 00:12:44,848 Węzeł, który może cię zabrać w dowolne miejsce w sieci Tytanów. 166 00:12:47,059 --> 00:12:50,812 Musimy otworzyć stabilną szczelinę na nieokreślony czas. 167 00:12:51,772 --> 00:12:53,648 Dlatego musimy znaleźć ten węzeł. 168 00:12:53,649 --> 00:12:55,149 To nasza droga do Axis Mundi. 169 00:12:55,150 --> 00:12:56,943 Dlaczego chcecie tam wejść? 170 00:12:56,944 --> 00:13:00,112 Tak reagowali ludzie, kiedy NASA postanowiła lecieć na Księżyc. 171 00:13:00,113 --> 00:13:03,366 Astronauci po powrocie nie przekonali się, że minęło 60 lat, 172 00:13:03,367 --> 00:13:05,076 a wszyscy ich bliscy zmarli. 173 00:13:05,077 --> 00:13:07,746 Właśnie. A co gdyby tak się stało? 174 00:13:08,622 --> 00:13:12,250 Co gdybyś była śmiertelnie chora 175 00:13:12,251 --> 00:13:16,587 i mogła wyruszyć gdzieś na tydzień albo miesiąc, a potem wrócić 176 00:13:16,588 --> 00:13:18,298 i przekonać się, że istnieje lek. 177 00:13:19,508 --> 00:13:21,093 Gdybyś mogła odwiedzić przyszłość. 178 00:13:23,178 --> 00:13:27,140 Chcesz wykorzystać Axis Mundi jako prywatny wehikuł czasu? 179 00:13:36,358 --> 00:13:39,277 Kentaro, proszę. Wiem, co czujesz, 180 00:13:39,278 --> 00:13:42,113 wiem, że chcesz coś zrobić, że musisz coś zrobić. 181 00:13:42,114 --> 00:13:44,365 Też to czułam, kiedy nacisnęłam ten przycisk, 182 00:13:44,366 --> 00:13:45,576 ale się myliłam. 183 00:13:46,451 --> 00:13:50,747 Nie miałam pojęcia, co uwolnię i powinnam była posłuchać ciebie i taty. 184 00:13:54,293 --> 00:13:56,085 Nie powtarzaj mojego błędu. 185 00:13:56,086 --> 00:13:58,213 Cokolwiek to jest, nie przywróci nam taty. 186 00:14:05,095 --> 00:14:07,598 Wciąż w tym samym kierunku. Utrzymuje tempo. 187 00:14:09,558 --> 00:14:12,978 Nie mówiłeś, jak zdołałeś umieścić nadajnik na Tytanie X. 188 00:14:14,938 --> 00:14:16,356 Bardzo ostrożnie. 189 00:14:18,275 --> 00:14:22,446 Sam do niedawna nie pamiętałem. 190 00:14:24,698 --> 00:14:25,948 Nie rozumiem. 191 00:14:25,949 --> 00:14:26,950 Ja też nie. 192 00:14:27,993 --> 00:14:29,536 Suzuki też nie do końca. 193 00:14:30,412 --> 00:14:33,457 To jakaś dziwaczna nauka, którą ty byś może zrozumiała, ale ja nie. 194 00:14:34,750 --> 00:14:35,751 Sprawdź mnie. 195 00:14:37,544 --> 00:14:38,879 Później. 196 00:14:46,553 --> 00:14:48,221 O cholera. 197 00:14:48,222 --> 00:14:50,474 W porządku? Ja tylko… 198 00:14:55,103 --> 00:14:56,313 Beznadziejne miejsce. 199 00:14:57,231 --> 00:14:58,565 Wyobraź sobie, co jest niżej. 200 00:14:59,358 --> 00:15:01,025 Nie ma porównania z Axis Mundi. 201 00:15:01,026 --> 00:15:03,611 Byłem tu prawie dwa lata, nawet nie opuściłem bazy. 202 00:15:03,612 --> 00:15:05,530 „Byłem tu dwa lata 203 00:15:05,531 --> 00:15:07,407 i nie opuściłem bazy”. 204 00:15:08,242 --> 00:15:09,784 Zamknij się. 205 00:15:09,785 --> 00:15:12,329 - Co to było? - Hadley? 206 00:15:13,163 --> 00:15:14,331 Gdzie Hadley? 207 00:15:20,254 --> 00:15:22,256 - Uciekajcie! - Biegiem! 208 00:15:23,715 --> 00:15:25,092 Ruchy! Naprzód! 209 00:15:29,179 --> 00:15:30,180 Naprzód! 210 00:15:33,141 --> 00:15:34,685 Nie widzę go! 211 00:15:38,939 --> 00:15:40,815 - Cholera! - Naprzód! 212 00:15:40,816 --> 00:15:42,526 Rozproszcie się! 213 00:15:44,862 --> 00:15:46,113 Uciekaj! 214 00:15:49,575 --> 00:15:51,075 O Boże. 215 00:15:51,076 --> 00:15:53,995 - Tim! Nie! Pomocy! - May! 216 00:15:53,996 --> 00:15:55,455 Pomocy! Nie! 217 00:16:03,672 --> 00:16:04,715 Nie! 218 00:16:08,552 --> 00:16:09,887 Mam cię. 219 00:16:15,642 --> 00:16:19,228 - Uciekajmy! Ruchy! Ruszajmy! - Ruchy! 220 00:16:19,229 --> 00:16:20,939 - Czekaj. Mój but. - Mam. 221 00:16:26,028 --> 00:16:27,487 Dobra, zaczekaj. 222 00:16:28,947 --> 00:16:30,073 Tim, słyszysz mnie? 223 00:16:32,701 --> 00:16:35,078 Zespół Monarch, odbiór. Jest tam kto? 224 00:16:35,954 --> 00:16:38,122 Pięciu taktycznych nie żyje. 225 00:16:38,123 --> 00:16:39,625 Gdzie jesteście? 226 00:16:40,918 --> 00:16:42,752 …w dole rzeki. 227 00:16:42,753 --> 00:16:45,296 Powtórz, Tim. Kierujecie się na wschód? 228 00:16:45,297 --> 00:16:48,758 Tim, przemieszczacie się na wschód? Słyszysz mnie? 229 00:16:48,759 --> 00:16:50,552 Pieprzona wyspa. 230 00:16:51,345 --> 00:16:52,637 Dobra. Okej. 231 00:16:52,638 --> 00:16:58,559 Naprawdę wierzysz, że szczelina Billy’ego jest w pobliżu? 232 00:16:58,560 --> 00:17:00,937 Wiemy, że przemierzał świat w poszukiwaniu szczelin. 233 00:17:00,938 --> 00:17:03,022 Coś skłoniło go do przybycia tu. 234 00:17:03,023 --> 00:17:05,775 Jeśli ją znajdziemy, może zdołamy odesłać Tytana X do domu. 235 00:17:05,776 --> 00:17:07,568 Dobra. Trzymajmy się tego. 236 00:17:07,569 --> 00:17:08,861 Dziel i rządź. 237 00:17:08,862 --> 00:17:09,987 Mają nadajnik. 238 00:17:09,988 --> 00:17:11,072 Znajdą Tytana X. 239 00:17:11,073 --> 00:17:13,825 My tymczasem spróbujmy znaleźć szczelinę Billy’ego. 240 00:17:19,790 --> 00:17:23,125 Kiedy tu dotrze, nie możecie po prostu wskoczyć do szczeliny. 241 00:17:23,126 --> 00:17:25,212 Pracujemy nad statkiem. 242 00:17:27,714 --> 00:17:30,258 Nie jesteś tu specjalistką. Nie wiesz, co się dzieje. 243 00:17:30,259 --> 00:17:33,386 No właśnie, nie wiem. Nie jestem fizyczką. Jestem tylko nauczycielką, 244 00:17:33,387 --> 00:17:36,055 ale wiem, że wehikuły czasu nie istnieją. 245 00:17:36,056 --> 00:17:38,809 Nie można zmienić przeszłości, choćby się bardzo chciało. 246 00:17:45,858 --> 00:17:47,818 Tata by tego nie chciał. 247 00:17:48,819 --> 00:17:51,113 Nie chciałby, żeby ktoś jeszcze ucierpiał. 248 00:17:51,738 --> 00:17:53,657 - Nie dla niego. - Ona ma rację. 249 00:17:57,411 --> 00:18:00,873 To, co robimy, jest strasznie ryzykowne i może się źle skończyć. 250 00:18:01,498 --> 00:18:04,251 Jeśli chcesz wrócić do domu, zrób to, Kentaro. 251 00:18:04,960 --> 00:18:06,419 Bądź ze swoją rodziną. 252 00:18:06,420 --> 00:18:10,591 Szczerze mówiąc, zazdroszczę, że komuś tak na tobie zależy. 253 00:18:12,843 --> 00:18:14,553 Naprawdę. Weźcie helikopter. 254 00:18:15,262 --> 00:18:17,014 Statek Monarch jest u wybrzeży. 255 00:18:18,140 --> 00:18:20,267 Nie chcę, żeby ktoś jeszcze ucierpiał. 256 00:18:21,393 --> 00:18:22,436 Więc ruszaj. 257 00:18:23,937 --> 00:18:25,022 Kentaro. 258 00:18:26,190 --> 00:18:28,065 Odeskortujcie panią Randę do śmigłowca. 259 00:18:28,066 --> 00:18:29,318 - Tak jest. - Kentaro, proszę. 260 00:18:30,652 --> 00:18:33,779 - Kentaro. Nie rób tego! - Chodź z nami. 261 00:18:33,780 --> 00:18:35,657 Ona cię wykorzystuje! 262 00:18:36,325 --> 00:18:37,617 Masz prawo do wątpliwości. 263 00:18:37,618 --> 00:18:40,244 Puszczajcie! Kentaro! 264 00:18:40,245 --> 00:18:41,663 Nic mi nie jest. 265 00:18:43,498 --> 00:18:44,750 Już prawie czas. 266 00:18:45,751 --> 00:18:46,918 Jak tam, Cutler? 267 00:18:46,919 --> 00:18:49,754 Przy obecnej prędkości Tytan X przybędzie za około 12 minut. 268 00:18:49,755 --> 00:18:51,881 - A Kong? - Cholera. Znów się przemieszcza. 269 00:18:51,882 --> 00:18:53,591 - W naszą stronę? - Nie. Na południowy wschód. 270 00:18:53,592 --> 00:18:55,885 - Mógł wychwycić Tytana X. - Mógł? Czy to zrobił? 271 00:18:55,886 --> 00:18:58,012 To możliwe. Kieruje się w tamtą stronę. 272 00:18:58,013 --> 00:19:00,015 - Dobra. Zajmij go. - Przyjąłem. 273 00:19:01,558 --> 00:19:02,851 Chcę ci coś pokazać. 274 00:19:06,355 --> 00:19:10,400 Polly, puść Czaszkopełzacza. Musimy go czymś zająć. 275 00:19:34,216 --> 00:19:36,260 Cholera. To Kong? 276 00:19:37,469 --> 00:19:38,554 Tak. 277 00:19:39,304 --> 00:19:40,514 Co mówi nadajnik? 278 00:19:41,682 --> 00:19:43,684 Sygnał wciąż jest silny. 279 00:19:45,477 --> 00:19:46,895 Tytan zmierza w tamtą stronę. 280 00:19:48,063 --> 00:19:50,648 Straciliśmy już połowę zespołu. 281 00:19:50,649 --> 00:19:52,900 Powinniśmy rozważyć powrót na plażę. 282 00:19:52,901 --> 00:19:55,736 - Przegrupowanie… - Nie. Co z Cate i Kentaro? 283 00:19:55,737 --> 00:19:57,238 Pułkownik Shaw i dr Randa 284 00:19:57,239 --> 00:19:59,198 - gdzieś tam są. - O ile żyją. 285 00:19:59,199 --> 00:20:00,576 - Słucham? - Hej! 286 00:20:02,786 --> 00:20:06,956 Jeśli żyją, a na pewno tak jest, to na pewno nie porzucili misji. 287 00:20:06,957 --> 00:20:08,457 My też tego nie zrobimy. 288 00:20:08,458 --> 00:20:10,127 Kong jest w drodze. 289 00:20:10,711 --> 00:20:14,547 Dlatego musimy przyspieszyć. I nikogo nie porzucimy. 290 00:20:14,548 --> 00:20:15,549 Czy to jasne? 291 00:20:16,550 --> 00:20:17,633 - Tak jest. - Jasne? 292 00:20:17,634 --> 00:20:19,636 - Tak, sir. - Tak? To świetnie. 293 00:20:23,765 --> 00:20:27,352 Wybacz, że zachowałem się jak kutas, ale miło jest dowodzić. 294 00:20:43,994 --> 00:20:45,204 Tędy. 295 00:20:46,455 --> 00:20:49,957 To tutaj. Nasz Przylądek Canaveral. 296 00:20:49,958 --> 00:20:51,627 Tu rozpoczniemy naszą misję. 297 00:21:11,647 --> 00:21:13,607 Myślisz o tym, co mówiła twoja siostra? 298 00:21:15,192 --> 00:21:18,694 Wiem, że nie stoją za mną zasoby mojego ojca. 299 00:21:18,695 --> 00:21:21,614 Mam fundusz powierniczy i grupę bardzo inteligentnych ludzi, 300 00:21:21,615 --> 00:21:24,159 którzy wierzą, że możemy to zrobić. A teraz mam ciebie. 301 00:21:24,868 --> 00:21:27,704 Nie jestem pewien, co takiego wnoszę. 302 00:21:29,414 --> 00:21:33,293 Wiesz, czemu NASA chciała, by to Armstrong pierwszy stanął na Księżycu? 303 00:21:35,462 --> 00:21:36,671 Był najlepszym pilotem? 304 00:21:36,672 --> 00:21:38,549 Wszyscy byli najlepszymi pilotami. 305 00:21:40,300 --> 00:21:43,261 Wiedzieli, że ktokolwiek wykona te pierwsze kroki, 306 00:21:43,262 --> 00:21:45,596 stanie się najsłynniejszą osobą na świecie. 307 00:21:45,597 --> 00:21:47,974 Może nawet w historii. 308 00:21:47,975 --> 00:21:49,976 Nie chodziło o wybranie najlepszej osoby. 309 00:21:49,977 --> 00:21:51,562 Chodziło o wybranie tej właściwej. 310 00:21:52,563 --> 00:21:56,274 Jesteś Kentaro Randa. Wnuk Billa i Keiko Randy. 311 00:21:56,275 --> 00:21:57,693 Syn Hiroshiego Randy. 312 00:21:58,527 --> 00:21:59,778 Jesteś właściwą osobą. 313 00:22:05,742 --> 00:22:07,536 Pozostała nam jedna sprawa. 314 00:22:09,621 --> 00:22:11,832 Nie możemy mieć tu bazy, gdy Kong krąży po wyspie. 315 00:22:13,417 --> 00:22:14,876 Mieliśmy go czymś zająć, 316 00:22:14,877 --> 00:22:17,588 - rozproszyć jego uwagę. - Jak długo zdołamy to robić? 317 00:22:18,463 --> 00:22:20,132 Dlatego ściągnęliśmy tu Tytana X. 318 00:22:21,550 --> 00:22:23,634 Nie potrzebujemy go do otwarcia szczeliny? 319 00:22:23,635 --> 00:22:25,386 Owszem. A potem musimy zabić Konga. 320 00:22:25,387 --> 00:22:27,638 Zabić Konga? To niemożliwe. 321 00:22:27,639 --> 00:22:29,599 - To konieczne. - Nie możesz zabić Konga. 322 00:22:29,600 --> 00:22:31,517 Bo się nie da? Czy tego nie chcesz? 323 00:22:31,518 --> 00:22:33,186 Nie mówiłaś mi, że to część planu. 324 00:22:33,187 --> 00:22:34,896 - Wybacz. - Czemu mnie okłamałaś? 325 00:22:34,897 --> 00:22:36,231 Bo się bałam. 326 00:22:37,107 --> 00:22:38,357 Ja… 327 00:22:38,358 --> 00:22:40,902 Bałam się, że jeśli powiem ci prawdę, odmówisz 328 00:22:40,903 --> 00:22:43,696 i będę musiała zrobić to sama. 329 00:22:43,697 --> 00:22:45,991 Kentaro, wiesz, jakie to ważne. 330 00:22:49,203 --> 00:22:50,704 Jest tutaj. 331 00:22:51,580 --> 00:22:53,540 - Oglądajmy to ze środka. - Nie. 332 00:22:54,750 --> 00:22:56,835 Muszę to zobaczyć. Zostań ze mną. 333 00:23:06,094 --> 00:23:07,346 Przygotować się. 334 00:23:08,138 --> 00:23:12,099 Puszczajcie! Zabierajcie łapy! 335 00:23:12,100 --> 00:23:15,186 Wszyscy do bazy. Faza pierwsza rozpoczęta. 336 00:23:15,187 --> 00:23:17,772 Powtarzam: faza pierwsza rozpoczęta. 337 00:23:17,773 --> 00:23:20,233 Wszystkie stanowiska. Szybko. 338 00:23:20,234 --> 00:23:22,777 Teraz albo nigdy. Pozostać w gotowości. 339 00:23:22,778 --> 00:23:23,946 Czekać na mój rozkaz. 340 00:23:36,041 --> 00:23:38,084 Czekajcie. Jeszcze nie. 341 00:23:38,085 --> 00:23:40,878 Posterunek 18, jesteśmy gotowi do startu. 342 00:23:40,879 --> 00:23:43,298 Hej! Czekaj! Co robisz? 343 00:23:47,761 --> 00:23:49,012 Teraz. 344 00:23:49,721 --> 00:23:50,722 Wykonać. 345 00:24:15,414 --> 00:24:16,540 Udało się. 346 00:24:17,332 --> 00:24:18,667 O Boże. Udało się! 347 00:24:20,502 --> 00:24:21,503 Jest nasz. 348 00:24:25,090 --> 00:24:28,718 Ta wąska dolina przypomina ten punkt. 349 00:24:28,719 --> 00:24:32,430 Zgadza się. Dobra, jeśli pójdziemy tędy, dotrzemy do miejsca, 350 00:24:32,431 --> 00:24:34,016 - które oznaczył Billy. - Dobra. 351 00:24:39,688 --> 00:24:42,982 Punkt Drugi odpada. Jesteśmy tu i nie ma śladu 352 00:24:42,983 --> 00:24:45,109 - po szczelinie… - Wracajcie do bazy. 353 00:24:45,110 --> 00:24:47,528 Nie sprawdziliśmy trzeciego punktu. 354 00:24:47,529 --> 00:24:49,530 To musi zaczekać. Rozpoczynamy fazę drugą. 355 00:24:49,531 --> 00:24:53,117 - Powtarzam. Rozpoczynamy fazę drugą. - Przyjąłem. 356 00:24:53,118 --> 00:24:55,954 Słyszeliście szefową. Robi się gorąco. 357 00:24:57,623 --> 00:24:59,124 Ruszamy! 358 00:25:00,167 --> 00:25:02,211 - Kim oni są? - To nie Monarch. 359 00:25:02,836 --> 00:25:04,921 I nie wyglądają na Apex. 360 00:25:04,922 --> 00:25:07,382 To muszą być ludzie osoby, która ma Cate i Kentaro. 361 00:25:09,218 --> 00:25:11,302 - To czym jest faza druga? - Niczym dobrym. 362 00:25:11,303 --> 00:25:12,846 Spieszy im się. 363 00:25:13,514 --> 00:25:16,724 Szukają szczeliny. 364 00:25:16,725 --> 00:25:19,937 Nie tylko my uważamy, że Billy coś ważnego odkrył. 365 00:25:21,522 --> 00:25:22,689 To dokąd teraz? 366 00:25:23,774 --> 00:25:24,775 Kei? 367 00:25:27,653 --> 00:25:28,945 Nadal nie rozumiem. 368 00:25:28,946 --> 00:25:32,615 Co odkrył Billy? Nie ma tego w jego dzienniku. 369 00:25:32,616 --> 00:25:34,368 Oznaczył z pół tuzina szczelin… 370 00:25:35,911 --> 00:25:40,290 - Czemu to miejsce było tak ważne? - Wiesz, jaki był… 371 00:25:41,250 --> 00:25:42,292 Tak mi się wydawało. 372 00:25:43,502 --> 00:25:46,213 Ale porzucił Hiroshiego i przybył tutaj. 373 00:25:46,797 --> 00:25:48,965 Coś się zmieniło. 374 00:25:48,966 --> 00:25:51,718 Co się zmieniło po moim zniknięciu? 375 00:25:52,803 --> 00:25:55,973 Co się zmieniło, Kei? Po tym, jak cię straciliśmy? 376 00:25:59,560 --> 00:26:01,186 Wszystko się zmieniło. 377 00:26:03,981 --> 00:26:05,023 Wszystko. 378 00:26:05,732 --> 00:26:06,816 Nie puszczajcie! 379 00:26:06,817 --> 00:26:07,900 KAZACHSTAN 1959 380 00:26:07,901 --> 00:26:10,319 Jesteśmy zbyt ciężcy. Daj rękę! 381 00:26:10,320 --> 00:26:11,696 Nie utrzymam cię! 382 00:26:11,697 --> 00:26:13,991 Wyciągnij rękę, Kei! 383 00:26:28,005 --> 00:26:29,840 Pociąg rusza za dziesięć minut. 384 00:26:34,428 --> 00:26:35,971 - Ruszajmy. - Nie jadę bez niej. 385 00:26:40,225 --> 00:26:41,392 Ona odeszła. 386 00:26:41,393 --> 00:26:42,728 - Nie wiesz tego. - Wiem. 387 00:26:43,812 --> 00:26:45,730 Musisz pogodzić się z rzeczywistością. 388 00:26:45,731 --> 00:26:47,524 To były… 389 00:26:50,485 --> 00:26:53,821 Jeśli odczyty z ładunków sejsmicznych pokazują puste przestrzenie 390 00:26:53,822 --> 00:26:55,239 pod powierzchnią, mogła znaleźć… 391 00:26:55,240 --> 00:26:58,035 - …kryjówkę… - Billy. Przestań. Chryste! 392 00:27:03,457 --> 00:27:05,250 Nie mogłem jej utrzymać, Lee. 393 00:27:06,710 --> 00:27:08,086 Próbowałem, ale… 394 00:27:10,255 --> 00:27:11,548 Puściłem ją. 395 00:27:14,009 --> 00:27:15,052 Nie posłuchałeś mnie. 396 00:27:17,304 --> 00:27:18,889 Prosiłem, żeby nie jechała. 397 00:27:20,265 --> 00:27:21,600 Dlaczego mnie nie posłuchałeś? 398 00:27:25,145 --> 00:27:27,231 - Przepraszam, Lee. - Na to już za późno. 399 00:27:29,942 --> 00:27:32,444 To będzie nas dręczyło do końca życia. 400 00:27:50,546 --> 00:27:53,631 Nie wiedzieliśmy, czy ten środek podziała na system nerwowy Tytana, 401 00:27:53,632 --> 00:27:55,759 więc nie wiemy, jak szybko przestanie działać. 402 00:27:56,760 --> 00:27:59,095 A jeśli on nie chce walczyć z Kongiem? 403 00:27:59,096 --> 00:28:01,139 Widziałeś, jak walczył z Godzillą na plaży. 404 00:28:01,807 --> 00:28:03,016 Chronił jajo. 405 00:28:03,725 --> 00:28:05,352 Brzmisz jak twoja siostra. 406 00:28:06,395 --> 00:28:08,939 Każdą istotę zmusisz do walki, jeśli ją zmotywujesz. 407 00:28:10,607 --> 00:28:14,026 Projekt Brendy upadł, ale dowiódł, że możemy wpiąć się w ich układ nerwowy. 408 00:28:14,027 --> 00:28:16,070 Ale zamiast tłumić ich agresję, 409 00:28:16,071 --> 00:28:17,865 podkręcimy ją poza skalę. 410 00:28:24,246 --> 00:28:26,539 Nie okazuj tym istotom empatii. 411 00:28:26,540 --> 00:28:29,042 One nie okazały jej tobie ani twojemu ojcu. 412 00:28:30,210 --> 00:28:32,086 - Baza do Simmons. - Jestem. 413 00:28:32,087 --> 00:28:34,422 Cate Randa uciekła. Nie wsiadła do śmigłowca. 414 00:28:34,423 --> 00:28:35,924 Jest na wolności w bazie. 415 00:28:47,269 --> 00:28:48,352 CENTRUM ŁĄCZNOŚCI 416 00:28:48,353 --> 00:28:51,106 Cele czyste. 417 00:29:05,495 --> 00:29:07,079 Pani Simmons. 418 00:29:07,080 --> 00:29:09,791 Pani Simmons! 419 00:29:11,168 --> 00:29:12,419 Znaleźliśmy to. 420 00:29:13,128 --> 00:29:14,338 Umieszczone na Tytanie. 421 00:29:15,339 --> 00:29:17,757 Wygląda na rodzaj nadajnika. 422 00:29:17,758 --> 00:29:19,468 Powinien być blisko. 423 00:29:20,260 --> 00:29:22,221 Podać ci to w kilometrach? 424 00:29:24,473 --> 00:29:26,224 - Cholera. - Co? 425 00:29:26,225 --> 00:29:28,643 Co jest? Chyba straciliśmy sygnał. 426 00:29:28,644 --> 00:29:31,646 - Odbiornik wciąż działa? - Nie wiem. Przestał… 427 00:29:31,647 --> 00:29:33,148 Przestał nadawać. 428 00:29:33,774 --> 00:29:36,568 Dobra. 429 00:29:38,278 --> 00:29:40,196 Jest tu kto? 430 00:29:40,197 --> 00:29:41,739 Jesteśmy poza zasięgiem Posterunku 18. 431 00:29:41,740 --> 00:29:45,535 - Ale to częstotliwość Monarch. - Wyłącz to. 432 00:29:45,536 --> 00:29:47,703 - Nie, posłuchaj tego. - Coś nas usłyszy. 433 00:29:47,704 --> 00:29:49,413 - Wyłączcie to. - O to chodzi. 434 00:29:49,414 --> 00:29:52,250 - To radio. Ktoś tam jest. Daj… - Halo? 435 00:29:52,251 --> 00:29:55,211 - Halo? - Słyszysz mnie? 436 00:29:55,212 --> 00:29:57,922 - Tak, Cate. Hej. - May? To ty? 437 00:29:57,923 --> 00:29:59,882 Tak, idziemy do ciebie. 438 00:29:59,883 --> 00:30:01,634 Nie, nie. Uciekajcie z wyspy. 439 00:30:01,635 --> 00:30:02,928 Oni mają Tytana. 440 00:30:03,720 --> 00:30:05,513 Jak to? Kentaro jest z tobą? 441 00:30:05,514 --> 00:30:08,933 - Kentaro jest z nimi. - To znaczy? Z kim? 442 00:30:08,934 --> 00:30:10,518 - Z kim? - Z Isabel Simmons. 443 00:30:10,519 --> 00:30:13,187 - Ma tu całą bazę. - Isabel Simmons. 444 00:30:13,188 --> 00:30:15,815 - Wiedziałam, że coś knuje. - Dobra, baza. 445 00:30:15,816 --> 00:30:18,734 Co… Co to za baza? Gdzie? 446 00:30:18,735 --> 00:30:21,821 To stara baza Monarch. Chce zwabić tu Tytana. 447 00:30:21,822 --> 00:30:22,906 Muszę kończyć. 448 00:30:24,157 --> 00:30:26,243 - To dolina. Odnajdźcie dolinę. - Czekaj, Cate. 449 00:30:27,703 --> 00:30:28,704 Cate! 450 00:30:30,831 --> 00:30:34,000 Co ona… Stara baza Monarch. Kojarzysz takie miejsce? 451 00:30:34,001 --> 00:30:35,043 Tak. 452 00:30:36,420 --> 00:30:39,547 Dobra, ruszajmy. Musimy dotrzeć tam przed Kongiem. 453 00:30:39,548 --> 00:30:40,966 - Idziemy! - Przyjąłem! 454 00:30:59,359 --> 00:31:00,444 Daleko jeszcze? 455 00:31:01,153 --> 00:31:05,699 Kolejny punkt, który oznaczył, powinien być przed nami. 456 00:31:08,911 --> 00:31:10,162 Jezu. 457 00:31:12,789 --> 00:31:13,916 Co to za miejsce? 458 00:31:15,250 --> 00:31:17,211 To jakaś rzeźnia. 459 00:31:52,079 --> 00:31:55,874 O rany. Wydarzyło się tu coś bardzo złego. 460 00:32:16,228 --> 00:32:17,855 Co to jest? 461 00:32:27,489 --> 00:32:28,949 Billy. 462 00:32:34,997 --> 00:32:36,415 Należał do Billy’ego. 463 00:32:47,009 --> 00:32:48,802 Myślę, że to tutaj zginął. 464 00:32:59,146 --> 00:33:00,355 Kei. 465 00:33:04,610 --> 00:33:06,653 Cholera, Billy! 466 00:33:11,742 --> 00:33:13,326 Ufałam ci. 467 00:33:13,327 --> 00:33:16,747 Wierzyłam w ciebie, a ty wszystko odrzuciłeś. Po co? 468 00:33:28,759 --> 00:33:31,594 Wszystkie te miejsca to punkty energetyczne. 469 00:33:31,595 --> 00:33:33,513 Nazywam je szczelinami. 470 00:33:33,514 --> 00:33:36,766 To splątania kwantowe… 471 00:33:36,767 --> 00:33:37,934 READING, PENSYLWANIA 472 00:33:37,935 --> 00:33:41,062 …które są ze sobą powiązane i pozwalają tym istotom 473 00:33:41,063 --> 00:33:43,398 - przechodzić… - Istotom? 474 00:33:45,067 --> 00:33:47,235 Jakiemuś Yeti? 475 00:33:47,236 --> 00:33:48,819 Czemu nie? 476 00:33:48,820 --> 00:33:51,031 Wiele ludowych opowieści opiera się na faktach. 477 00:33:52,783 --> 00:33:55,744 A co gdyby nasz znajomy, pan Yeti, 478 00:33:56,703 --> 00:33:59,747 mógł swobodnie przemieszczać się po tej sieci, 479 00:33:59,748 --> 00:34:03,710 wysiadając na dowolnym przystanku na tej linii? 480 00:34:04,545 --> 00:34:05,753 Jak w metrze? 481 00:34:05,754 --> 00:34:08,799 Dokładnie tak. Jak w metrze. 482 00:34:10,509 --> 00:34:14,179 I tak jak w metrze, kiedy już wsiądziesz, 483 00:34:15,429 --> 00:34:16,723 możesz… 484 00:34:19,976 --> 00:34:23,021 wysiąść w innym miejscu. 485 00:34:25,607 --> 00:34:26,608 Ja… 486 00:34:28,485 --> 00:34:31,071 To wszystko na dziś. Koniec zajęć. 487 00:34:35,367 --> 00:34:37,327 Czekaj. Zaczekaj. 488 00:34:38,620 --> 00:34:40,745 - Daj. Wezmę to. - Zrobiłem ci dziesiątki. 489 00:34:40,746 --> 00:34:44,000 - Przejąłeś je? - Po prostu muszę dalej próbować. 490 00:34:44,001 --> 00:34:46,042 - Mapa nie jest kompletna. - Czas przyznać, 491 00:34:46,043 --> 00:34:47,962 że dane nie potwierdzają twojej teorii. 492 00:34:47,963 --> 00:34:49,546 Nie da się dowieść, że coś nie istnieje. 493 00:34:49,547 --> 00:34:52,301 - Ogranicza nas tylko wyobraźnia… - Przestań! 494 00:34:53,969 --> 00:34:56,387 Może za dużo sobie wyobrażaliśmy. 495 00:34:56,388 --> 00:34:58,806 Może Keiko i Lee wciąż byliby z nami. 496 00:34:58,807 --> 00:34:59,933 - Daj mi to! - Billy! 497 00:35:01,059 --> 00:35:02,895 Co ty wyprawiasz? Przestań. 498 00:35:05,272 --> 00:35:07,274 - Wracaj do domu, do syna. - Nie mogę. 499 00:35:08,358 --> 00:35:09,359 Jeszcze nie. 500 00:35:11,612 --> 00:35:13,155 Jeszcze nie skończyliśmy. 501 00:35:13,780 --> 00:35:17,326 Nie ignoruj rodziny, którą masz, w pogoni za tą, którą utraciłeś. 502 00:35:19,912 --> 00:35:22,331 Ostatni punkt, który oznaczył, powinien być przed nami. 503 00:35:23,916 --> 00:35:26,792 - Kei, mówię tylko… - Zakończmy to. 504 00:35:26,793 --> 00:35:29,378 - …że nie wiesz, co myślał Billy. - Zakończmy to. 505 00:35:29,379 --> 00:35:31,965 Odnajdźmy Cate i Kentaro, a potem uciekajmy z tej wyspy. 506 00:35:36,929 --> 00:35:38,012 To tutaj. 507 00:35:38,013 --> 00:35:40,516 To ostatni punkt, który oznaczył na mapie. 508 00:35:41,308 --> 00:35:43,310 Ale zginął, zanim zdążył go sprawdzić. 509 00:35:45,062 --> 00:35:46,647 Przynajmniej jest tu ładnie. 510 00:35:47,856 --> 00:35:50,983 - Kei… - Nie chcę teraz przemów motywacyjnych. 511 00:35:50,984 --> 00:35:52,777 Nie zamierzałem ich wygłaszać. 512 00:35:52,778 --> 00:35:56,739 Kei, co… Co to jest? Tam… 513 00:35:56,740 --> 00:35:59,785 - Co? - Tam. Co to takiego? 514 00:36:11,880 --> 00:36:14,340 To urządzenie senseia Suzukiego. 515 00:36:14,341 --> 00:36:16,843 Widzieliśmy takie w jego domu na Haterumie. 516 00:36:16,844 --> 00:36:18,427 Tak. 517 00:36:18,428 --> 00:36:23,308 Billy zabrał je ze sobą, kiedy tu dotarł? 518 00:36:24,518 --> 00:36:26,603 Chwileczkę. Tu jest kolejne. 519 00:36:29,523 --> 00:36:32,401 Spójrz na to, Kei. 520 00:36:33,944 --> 00:36:37,489 I kolejne. I… Sporo ich tu zabrał. 521 00:36:41,118 --> 00:36:43,328 Chyba że ich nie zabrał. 522 00:36:44,746 --> 00:36:45,914 Sondy. 523 00:36:46,707 --> 00:36:48,959 Billy chciał posłać na dół sondy. Czekaj. 524 00:36:51,420 --> 00:36:52,503 Spójrz. 525 00:36:52,504 --> 00:36:54,672 {\an8}WILLIAM RANDA LIPIEC 1966. MADAGASKAR 526 00:36:54,673 --> 00:36:58,760 „William Randa, 1966, Madagaskar”? 527 00:37:06,101 --> 00:37:08,604 „1971, Nowa Gwinea”. 528 00:37:15,569 --> 00:37:17,905 „1968, Loch Ness”. 529 00:37:18,906 --> 00:37:21,657 „1972, Kazachstan”. 530 00:37:21,658 --> 00:37:22,867 Wrócił. 531 00:37:22,868 --> 00:37:26,996 Wrzucał je do szczelin na całym świecie. 532 00:37:26,997 --> 00:37:29,541 - Wszystkie trafiły tutaj. - Szczelina Billy’ego. 533 00:37:30,334 --> 00:37:34,838 Kei… znaleźliśmy ją. To jest to. To jego Grand Central Station. 534 00:37:39,885 --> 00:37:41,178 Och, Billy. 535 00:37:48,185 --> 00:37:51,355 Czekaj. W środku coś jest. 536 00:37:52,773 --> 00:37:54,525 W tej też. 537 00:38:03,158 --> 00:38:04,618 {\an8}„Keiko… 538 00:38:09,081 --> 00:38:12,041 {\an8}Nie znałem odpowiednich słów, kiedy to miało znaczenie. 539 00:38:12,042 --> 00:38:13,836 {\an8}- Oby do ciebie dotarły”. - …dotarły. 540 00:38:19,758 --> 00:38:21,885 To, że mogłaś mnie pokochać, 541 00:38:22,719 --> 00:38:24,221 wykracza poza wszelką logikę. 542 00:38:29,351 --> 00:38:31,435 Przysięgam, że będę cię kochał w tym świecie 543 00:38:31,436 --> 00:38:33,021 i w każdym innym. 544 00:38:34,189 --> 00:38:36,399 Dokądkolwiek zaprowadzi nas ta miłość, 545 00:38:36,400 --> 00:38:40,028 pójdę za tobą na kraniec świata i jeszcze dalej. 546 00:38:49,705 --> 00:38:51,164 Odnalazłeś mnie, Billy. 547 00:38:59,089 --> 00:39:01,508 Szukał mnie przez cały ten czas. 548 00:39:03,969 --> 00:39:08,055 Przybył tu, żeby odnaleźć szczelinę i żeby odnaleźć mnie. 549 00:39:08,056 --> 00:39:10,893 - O rany. - Nigdy się nie poddał. 550 00:39:45,844 --> 00:39:47,262 Clarence, mów. 551 00:39:47,804 --> 00:39:49,680 Środek znieczulający przestaje działać. 552 00:39:49,681 --> 00:39:50,849 Dobra. To jest to. 553 00:39:51,683 --> 00:39:53,226 Znaleźliście Cate? 554 00:39:53,227 --> 00:39:55,019 Jeszcze nie. Ale znajdziemy. 555 00:39:55,020 --> 00:39:58,105 Musimy się skupić. Mamy tylko jedną szansę. 556 00:39:58,106 --> 00:39:59,107 Jesteś ze mną? 557 00:40:00,859 --> 00:40:02,194 Tak. 558 00:40:13,997 --> 00:40:16,833 Potężna aktywność neuronalna u Tytana X. Wybudza się. 559 00:40:16,834 --> 00:40:18,501 - Implanty są online? - Tak jest. 560 00:40:18,502 --> 00:40:20,921 - System naładowany. - Spróbujmy go zmotywować. 561 00:40:21,547 --> 00:40:23,465 - Rozpocząć. - Rozpoczynam. 562 00:40:54,162 --> 00:40:56,038 Chyba kończy nam się czas. 563 00:40:56,039 --> 00:40:58,584 Musimy znaleźć sposób, by ściągnąć Tytana X do szczeliny. 564 00:41:12,598 --> 00:41:14,725 Połączenie synaptyczne stabilne. 565 00:41:18,228 --> 00:41:19,479 Kentaro? 566 00:41:36,330 --> 00:41:38,664 Niepotrzebnie wysiadłaś z helikoptera. 567 00:41:38,665 --> 00:41:41,250 Za tymi drzwiami jest rozwścieczony Tytan. 568 00:41:41,251 --> 00:41:44,546 Wiem. I możemy coś na to poradzić. 569 00:41:47,007 --> 00:41:48,634 Możemy oddać jej dziecko. 570 00:41:50,427 --> 00:41:53,221 I co dalej? Weźmie je i odejdzie tam, skąd przyszła? 571 00:41:53,222 --> 00:41:55,724 Tak by się stało, gdybyśmy się nie wtrącili. 572 00:41:59,061 --> 00:42:00,979 Gdybym ja się nie wtrąciła. 573 00:42:02,606 --> 00:42:05,150 Ja to zrobiłam. Wypuściłam dżina z butelki. 574 00:42:07,361 --> 00:42:09,237 - Pomóż mi go schwytać. - Nie możesz. 575 00:42:09,238 --> 00:42:10,947 Kentaro… 576 00:42:10,948 --> 00:42:13,367 Wcześniej mówiłaś, że tata by tego nie chciał. 577 00:42:14,201 --> 00:42:15,576 Właśnie dlatego to robię. 578 00:42:15,577 --> 00:42:17,746 Nie obchodzi mnie los Tytana X i Konga. 579 00:42:18,747 --> 00:42:21,083 - O czym ty mówisz? - Tata. Nie musi zginąć. 580 00:42:22,626 --> 00:42:23,877 Możemy go uratować. 581 00:43:31,653 --> 00:43:33,655 NAPISY: MARIA ZAWADZKA-STRĄCZEK