1 00:00:11,136 --> 00:00:13,638 Witamy w Ultimatum: Ślub albo rozstanie. 2 00:00:13,722 --> 00:00:17,851 Sezon 4, odcinek Spotkanie. W tym sezonie postawiono sześć ultimatum. 3 00:00:17,934 --> 00:00:22,605 Jedno pozostało bez odpowiedzi, a pięć zakończyło się zaręczynami. 4 00:00:22,689 --> 00:00:25,025 Wszyscy uczestnicy szukali odpowiedzi, 5 00:00:25,108 --> 00:00:27,736 a teraz czas, abyście wy poznali wasze. 6 00:00:27,819 --> 00:00:30,113 - Były śluby? - Ktoś zmienił zdanie? 7 00:00:30,196 --> 00:00:32,490 Dziś wszyscy do nas wrócili. 8 00:00:32,574 --> 00:00:35,952 Odpowiedzą na każde pytanie. Nie ma zakazanych tematów. 9 00:00:36,036 --> 00:00:37,746 Zacznijmy spotkanie. 10 00:01:12,072 --> 00:01:17,035 ULTIMATUM SPOTKANIE 11 00:01:17,619 --> 00:01:18,870 Witajcie, moi drodzy. 12 00:01:18,953 --> 00:01:20,872 - Usiądźcie. - Usiądźmy. 13 00:01:20,955 --> 00:01:25,001 - Wszyscy wyglądacie wspaniale. - Dobrze was widzieć. 14 00:01:25,585 --> 00:01:29,672 Ostatnio widzieliśmy się rok temu, więc mamy sporo do omówienia. 15 00:01:29,756 --> 00:01:31,758 - To mało powiedziane. - Racja. 16 00:01:31,841 --> 00:01:33,218 Jesteście gotowi? 17 00:01:33,301 --> 00:01:35,011 - Tak. - Zacznijmy. 18 00:01:35,095 --> 00:01:38,973 Luke idealizował Monicę, odkąd skończyli 14 lat, 19 00:01:39,057 --> 00:01:43,061 a pod koniec programu uklęknął i się oświadczył. 20 00:01:43,144 --> 00:01:44,479 - Witam oboje. - Cześć. 21 00:01:44,562 --> 00:01:45,688 - Miło nam. - Cześć. 22 00:01:45,772 --> 00:01:46,731 Nam też miło. 23 00:01:46,815 --> 00:01:49,484 Widzę to stąd, ale chciałabym potwierdzić. 24 00:01:49,567 --> 00:01:52,070 - Wciąż jesteście zaręczeni. - Tak. 25 00:01:52,153 --> 00:01:54,239 - Nadal zaręczeni. - Pięknie. 26 00:01:54,823 --> 00:01:57,659 To był dla nas cudowny rok. 27 00:01:57,742 --> 00:02:01,454 W piątą rocznicę naszego związku Luke oświadczył się ponownie. 28 00:02:01,538 --> 00:02:04,833 Były płatki róż i świece. To było naprawdę piękne. 29 00:02:04,916 --> 00:02:08,128 - Tylko my. Wyjątkowa chwila. - Bez kamer i mikrofonów. 30 00:02:08,211 --> 00:02:10,630 - Tak, on i ja. - Nie brakowało wam kamer? 31 00:02:10,713 --> 00:02:11,798 Nie brakowało. 32 00:02:11,881 --> 00:02:13,716 - To było wyjątkowe. - Super. 33 00:02:13,800 --> 00:02:17,262 A wy jak czuliście się, oglądając oświadczyny? 34 00:02:17,345 --> 00:02:20,223 - Uroczo, że przyniósł kwiaty. - Zgadzam się. 35 00:02:20,306 --> 00:02:23,685 Gdy Monica powiedziała: „Zaczekaj”, pomyślałem: „O nie”. 36 00:02:23,768 --> 00:02:26,479 Taka była moja reakcja. 37 00:02:26,563 --> 00:02:29,440 Jak minął wam rok narzeczeństwa? 38 00:02:29,524 --> 00:02:30,358 Było cudownie. 39 00:02:30,441 --> 00:02:34,988 Podczas programu pracowaliśmy nad wieloma rzeczami. Rozwinęliśmy się. 40 00:02:35,071 --> 00:02:36,823 Ja naprawdę bardzo. 41 00:02:36,906 --> 00:02:39,367 Wspólnie dążyliśmy do osiągnięcia sukcesu. 42 00:02:39,450 --> 00:02:43,079 Skutek tego jest taki, że nie mam już tylko planu A. 43 00:02:43,163 --> 00:02:45,373 Mam też plan B i C. 44 00:02:45,456 --> 00:02:47,375 - Super. - Nie jestem kelnerem. 45 00:02:47,458 --> 00:02:50,044 - Teraz zarządzam restauracją. - Aha. 46 00:02:50,628 --> 00:02:54,841 Zrobiłem szkolenia internetowe i zdobyłem kilka certyfikatów. 47 00:02:54,924 --> 00:02:57,385 Mogę być monterem sieci energetycznych. 48 00:02:57,468 --> 00:03:01,848 Przestałem myśleć, że albo zostanę strażakiem, 49 00:03:01,931 --> 00:03:06,019 albo poniosę porażkę. Teraz mam wiele innych opcji. 50 00:03:06,102 --> 00:03:09,856 Tego się od niej nauczyłem. Nad tym pracowałem w programie. 51 00:03:09,939 --> 00:03:11,566 - To jest super. - Pięknie. 52 00:03:11,649 --> 00:03:15,904 To był bardzo pracowity i aktywny rok. Dużo zabawy. Harowaliśmy jak woły, 53 00:03:15,987 --> 00:03:18,615 ale też podróżowaliśmy więcej niż wcześniej. 54 00:03:18,698 --> 00:03:22,035 Moim zdaniem to był nasz najlepszy rok. 55 00:03:22,118 --> 00:03:23,786 Tak. Wspólnie zobaczymy, 56 00:03:23,870 --> 00:03:27,707 jak Luke i Monica świętowali swoje zaręczyny w tym roku. 57 00:03:27,790 --> 00:03:28,917 Miłego oglądania. 58 00:03:31,544 --> 00:03:37,342 Minęło 1825 dni, odkąd zgodziłaś się zostać moją dziewczyną. 59 00:03:37,425 --> 00:03:39,469 Jestem ci nadal za to wdzięczny. 60 00:03:45,058 --> 00:03:46,851 Nie jesteś jej chłopakiem. 61 00:03:46,935 --> 00:03:48,728 - Nie, a kim? - Jej byłym. 62 00:03:48,811 --> 00:03:50,230 Jej byłym chłopakiem. 63 00:03:50,313 --> 00:03:51,814 O Boże! 64 00:03:51,898 --> 00:03:54,943 O Boże! 65 00:04:13,586 --> 00:04:16,381 Tak! Uwielbiam to. 66 00:04:17,674 --> 00:04:19,425 Dużo radości i miłości. 67 00:04:19,509 --> 00:04:23,471 A jak idą przygotowania do ślubu? 68 00:04:23,554 --> 00:04:27,267 Świętowaliśmy rocznicę zaręczyn w Santa Barbara. 69 00:04:27,350 --> 00:04:30,561 Obejrzeliśmy kilka miejsc i planujemy tam wziąć ślub. 70 00:04:30,645 --> 00:04:32,563 Blisko domu. Super. 71 00:04:32,647 --> 00:04:36,526 Patrząc wstecz na to, co przeżyliście w Ultimatum, 72 00:04:36,609 --> 00:04:38,861 jak to wpłynęło na wasz związek? 73 00:04:38,945 --> 00:04:42,156 Dzięki temu doświadczeniu siedzimy tu dzisiaj. 74 00:04:42,240 --> 00:04:44,575 Jesteśmy szczęśliwi i pełni nadziei. 75 00:04:44,659 --> 00:04:49,372 Zburzyliśmy mury, które należało zburzyć w trakcie tego doświadczenia, 76 00:04:49,455 --> 00:04:52,292 i to pozwoliło nam zrozumieć pewne rzeczy. 77 00:04:52,375 --> 00:04:54,836 Zawsze wierzyłem, że ona jest mi pisana. 78 00:04:54,919 --> 00:04:59,882 Od dawna cieszę się, że zostanie moją żoną, 79 00:04:59,966 --> 00:05:03,845 ale teraz cieszę się także z tego, że ja będę jej mężem. 80 00:05:03,928 --> 00:05:06,014 I z tego, co się z tym wiąże. 81 00:05:06,097 --> 00:05:10,310 Luke, mówisz to wszystko bardzo emocjonalnie. 82 00:05:10,393 --> 00:05:13,271 - Zastanawiam się… - Cieszę się na przyszłość. 83 00:05:13,354 --> 00:05:16,733 Wiele osób nie traktowało mnie tu z należytym szacunkiem. 84 00:05:19,152 --> 00:05:21,863 Czy jest tu ktoś, kto nie okazywał ci szacunku? 85 00:05:22,864 --> 00:05:25,325 Odczułem to ze strony Davida. 86 00:05:28,244 --> 00:05:31,873 Posunąłeś się za daleko, flirtując z Monicą 87 00:05:31,956 --> 00:05:34,542 i nie szanując tym mnie i Casey. 88 00:05:35,376 --> 00:05:40,673 Wiele razy źle wyrażałeś się o mnie, zwracając się do mnie i do innych. 89 00:05:40,757 --> 00:05:42,383 A raz mi groziłeś, 90 00:05:42,467 --> 00:05:46,095 co wyśmiałem, bo to mój sposób na unikanie konfliktów, 91 00:05:46,179 --> 00:05:47,722 ale dziś się nie śmieję. 92 00:05:50,641 --> 00:05:54,479 Przepraszam, że tak się poczułeś. To nie było moim zamiarem. 93 00:05:54,562 --> 00:05:57,690 Chciałem ją chronić. Powiedziałem, żebyś ją szanował. 94 00:05:57,774 --> 00:06:00,902 Gdybym źle potraktował Monicę, to by mi powiedziała. 95 00:06:00,985 --> 00:06:02,278 Jest silną kobietą. 96 00:06:02,362 --> 00:06:04,530 Nie powiedziałem o tobie nic złego. 97 00:06:04,614 --> 00:06:08,409 Powiedziałeś, że Luke nie jest dla mnie wystarczająco męski. 98 00:06:08,493 --> 00:06:11,954 Nad wieloma rzeczami musieliśmy samodzielnie popracować. 99 00:06:12,038 --> 00:06:16,667 Zabolało go, że usłyszał to od ciebie, zamiast dojść do tego samemu. 100 00:06:16,751 --> 00:06:18,461 - Przepraszam. - Dzięki. 101 00:06:18,544 --> 00:06:21,923 Świetnie do niej pasujesz i bardzo wam kibicuję. 102 00:06:22,006 --> 00:06:24,050 David chroni osobę, z którą jest. 103 00:06:24,133 --> 00:06:27,720 Był wtedy z Monicą, więc wspierał to, czego ona pragnęła. 104 00:06:27,804 --> 00:06:30,515 To miał na myśli, mówiąc: „Nie dość męski”. 105 00:06:30,598 --> 00:06:33,601 On naprawdę uważa cię za świetną osobę. 106 00:06:33,684 --> 00:06:38,064 Jesteś wystarczająco męski, ale on czasem tak się wyraża. 107 00:06:38,147 --> 00:06:41,109 Nie obrażaj się. Nie miałem na myśli nic złego. 108 00:06:41,192 --> 00:06:43,069 - Dzięki. - Ja też dziękuję. 109 00:06:43,152 --> 00:06:44,362 Zdecydowanie. 110 00:06:44,445 --> 00:06:48,116 Powiem ci jak facet facetowi. Nie ma nic bardziej męskiego, 111 00:06:48,199 --> 00:06:53,955 niż przyjrzeć się sobie, znaleźć rzeczy, które można w sobie poprawić, i to zrobić. 112 00:06:54,038 --> 00:06:57,417 - To jest efekt całego tego doświadczenia. - Zdecydowanie. 113 00:06:57,500 --> 00:07:01,546 Luke zyskał nowy poziom pewności siebie, 114 00:07:01,629 --> 00:07:03,673 który wniósł do naszego związku. 115 00:07:03,756 --> 00:07:08,219 I czuję, że kiedy coś go gryzie 116 00:07:08,302 --> 00:07:10,138 albo chce o czymś powiedzieć, 117 00:07:10,221 --> 00:07:12,640 znajduje na to przestrzeń w relacji 118 00:07:12,723 --> 00:07:15,351 i mnie jest łatwiej go zrozumieć. 119 00:07:15,435 --> 00:07:19,856 To ważne, bo nikt nie czyta w myślach, a wzajemne zrozumienie to klucz. 120 00:07:19,939 --> 00:07:23,651 Casey, mam pytanie. Mieliście z Lukiem udane próbne małżeństwo. 121 00:07:23,734 --> 00:07:25,945 Bardzo się do siebie zbliżyliście. 122 00:07:26,028 --> 00:07:30,241 Jak się czułaś, widząc, jak Monica przyjmuje jego oświadczyny? 123 00:07:30,324 --> 00:07:33,578 Bardzo się cieszyłam z ich szczęścia. On tego pragnął. 124 00:07:33,661 --> 00:07:35,079 To było jego celem. 125 00:07:35,163 --> 00:07:36,831 Mówił o tym od początku 126 00:07:36,914 --> 00:07:40,710 i cieszyłam się, że mogę asystować przy tej miłosnej historii. 127 00:07:40,793 --> 00:07:43,296 Asysta Casey. Rozumiem, koszykówka. 128 00:07:43,379 --> 00:07:45,089 Tak! 129 00:07:45,173 --> 00:07:48,634 Luke, w czasie próbnego małżeństwa często porównywałeś się 130 00:07:48,718 --> 00:07:51,345 do Davida jako punktu odniesienia. 131 00:07:51,429 --> 00:07:54,265 Miałem wtedy kompleksy. Pracowałem nad tym. 132 00:07:54,348 --> 00:07:56,058 Nie jestem już taki. 133 00:07:56,142 --> 00:07:59,854 Monica wspomniała, że mam pewność siebie ważną w związku. 134 00:07:59,937 --> 00:08:00,771 Więc… 135 00:08:00,855 --> 00:08:04,275 Ale szczerze mówiąc, ja byłem zazdrosny nawet o jej śmiech. 136 00:08:04,358 --> 00:08:08,404 W ogóle się nie kłóciliście. Cały czas tylko świetna zabawa! 137 00:08:08,488 --> 00:08:11,866 Jeśli to ma jakieś znaczenie, z zewnątrz wyglądało to tak, 138 00:08:11,949 --> 00:08:15,453 jakbyście podeszli do tego w najlepszy możliwy sposób. 139 00:08:15,536 --> 00:08:18,456 Włożyliście w to serce i wiele się nauczyliście. 140 00:08:18,539 --> 00:08:21,209 Dlatego tu dzisiaj siedzimy. 141 00:08:21,292 --> 00:08:22,835 - Dzięki. - To wspaniałe. 142 00:08:22,919 --> 00:08:25,588 Liczę, że czujecie miłość, jaka was tu otacza. 143 00:08:25,671 --> 00:08:29,634 - Super wyglądacie, jesteście silni… - Całkiem jak James Bond. 144 00:08:29,717 --> 00:08:32,553 - To ślubny smoking? Załóż go. - Taki był cel. 145 00:08:32,637 --> 00:08:35,681 - Chcę wyglądać jak gotowy na ślub. - Jesteś gotowy. 146 00:08:36,432 --> 00:08:37,767 Przejdźmy dalej. 147 00:08:37,850 --> 00:08:42,063 Hayley pragnęła być z kimś, kto używa wszystkich pięciu języków miłości, 148 00:08:42,146 --> 00:08:44,232 a Blake zdecydowanie ma gadane. 149 00:08:44,315 --> 00:08:49,195 Tak. Siedzicie po dwóch różnych stronach. 150 00:08:49,278 --> 00:08:51,572 To duża zmiana względem zeszłego roku. 151 00:08:51,656 --> 00:08:53,449 Czyli nie jesteście zaręczeni? 152 00:08:53,533 --> 00:08:55,910 - Nie. - Kiedy zerwaliście zaręczyny? 153 00:08:55,993 --> 00:08:57,578 Po czterech miesiącach. 154 00:08:57,662 --> 00:09:00,164 Nie pasowaliśmy do siebie. 155 00:09:00,248 --> 00:09:04,502 W naszym związku brakowało szacunku. 156 00:09:04,585 --> 00:09:09,549 Pod żadnym względem nie czułam się w tej relacji bezpieczna, 157 00:09:09,632 --> 00:09:12,134 więc zdecydowałam się na odejście. 158 00:09:12,218 --> 00:09:14,011 - A więc ty zerwałaś. - Tak. 159 00:09:14,845 --> 00:09:18,808 Po pierwsze nie widziałem Hayley od ośmiu miesięcy. 160 00:09:18,891 --> 00:09:22,144 Co do oświadczyn, byłem pewien tej decyzji na 60%. 161 00:09:22,228 --> 00:09:26,190 Nie miałem pewności, czy się oświadczę. 162 00:09:26,274 --> 00:09:29,944 Starałem się, jak tylko potrafię, by się udało, 163 00:09:30,027 --> 00:09:33,864 bo mam ducha rywalizacji i sądziłem, że sprostam jej oczekiwaniom. 164 00:09:34,532 --> 00:09:39,120 Jako mężczyzna nigdy nie chcesz przyznać, że czemuś nie podołasz. 165 00:09:39,203 --> 00:09:40,538 Chcesz znaleźć sposób. 166 00:09:41,122 --> 00:09:43,040 W związku potrzeba kompromisów. 167 00:09:43,124 --> 00:09:45,710 Dla partnerki muszę z czegoś zrezygnować, 168 00:09:45,793 --> 00:09:48,629 ale nie czułem, aby Hayley to odwzajemniała. 169 00:09:48,713 --> 00:09:53,467 Po relacji z Ashley pozostało duże poczucie zagubienia, 170 00:09:53,551 --> 00:09:57,847 którego nie mogliśmy pokonać. Ciągle słyszałem: „Dla Ashley to robiłeś”. 171 00:09:57,930 --> 00:10:00,182 - Nie załatwiliśmy tego. - Nieprawda. 172 00:10:00,266 --> 00:10:04,937 - Nie pozwolę ci tak mówić. - Dobra. Możemy o tym porozmawiać. 173 00:10:09,942 --> 00:10:11,485 Wszystko w porządku? 174 00:10:11,569 --> 00:10:13,988 Chcesz usiąść tutaj z Casey? 175 00:10:18,784 --> 00:10:21,120 - Już dobrze. - Wiem, że to trudne. 176 00:10:21,203 --> 00:10:22,538 To nie jest łatwe. 177 00:10:22,622 --> 00:10:26,208 - Dasz radę. - Nie miałem ochoty na tę rozmowę. 178 00:10:27,168 --> 00:10:29,211 Killian jest przygotowany. 179 00:10:29,295 --> 00:10:31,505 - Dziękuję. - Dzięki, Killian. 180 00:10:32,214 --> 00:10:36,010 Hayley, czemu się tak emocjonujesz? Chodzi o sposób rozstania? 181 00:10:38,095 --> 00:10:40,890 - To po prostu za dużo. - Jest tego dużo. 182 00:10:46,145 --> 00:10:50,149 Już przed programem nasz związek był bardzo burzliwy. 183 00:10:51,233 --> 00:10:54,153 Wydarzyło się tyle rzeczy, 184 00:10:54,236 --> 00:11:00,326 że poczułam się bardzo niepewnie zarówno w związku, jak i ze sobą. 185 00:11:00,409 --> 00:11:06,540 Na początku programu nie byłam pewna, czy zdołam przejść przez te randki. 186 00:11:06,624 --> 00:11:10,753 Zawsze zapewniałem cię o tym, że bardzo mi na tobie zależy… 187 00:11:10,836 --> 00:11:11,671 To nieprawda. 188 00:11:11,754 --> 00:11:14,423 …a ty mówiłaś, że nie jestem w twoim typie. 189 00:11:14,507 --> 00:11:16,300 - To nieprawda. - Prawda. 190 00:11:16,384 --> 00:11:18,636 Potrzebowała emocjonalnej więzi. 191 00:11:18,719 --> 00:11:22,431 Tak. Zgadzam się, ale myślę, że w programie widać jasno, 192 00:11:22,515 --> 00:11:25,393 że to ja obchodzę się z nią jak z jajkiem. 193 00:11:25,476 --> 00:11:31,482 Jeśli się uważnie wsłuchać, to mówię do niej jak na terapii 194 00:11:31,565 --> 00:11:35,611 i robię długie wstępy. „Nie chcę przyjmować postawy defensywnej”. 195 00:11:35,695 --> 00:11:39,615 Nawet nie mogłem zachowywać się jak normalny człowiek. 196 00:11:39,699 --> 00:11:42,410 Po prostu starasz się teraz zachować twarz. 197 00:11:42,493 --> 00:11:44,704 Nie bierzesz odpowiedzialności. 198 00:11:44,787 --> 00:11:47,248 Rozumiem, że to emocjonalna rozmowa, 199 00:11:47,331 --> 00:11:49,333 i nie chcę się wdawać w sprzeczki. 200 00:11:49,417 --> 00:11:53,212 Zauważ, że kiedy mówię, dosłownie przejmujesz całą rozmowę. 201 00:11:53,295 --> 00:11:55,214 Będę już cicho. Proszę, mów. 202 00:11:59,719 --> 00:12:03,264 Opowiedzcie, co było po programie. Chcieliście zostać razem. 203 00:12:03,347 --> 00:12:06,183 Oświadczyłeś się. Co było potem? 204 00:12:06,267 --> 00:12:07,727 Tak. 205 00:12:07,810 --> 00:12:10,146 Jeśli mam o tym opowiedzieć, 206 00:12:10,229 --> 00:12:13,691 to pojechaliśmy do Charleston i doszło do pewnej sytuacji. 207 00:12:13,774 --> 00:12:15,151 Wyszliśmy na miasto 208 00:12:15,234 --> 00:12:18,821 i spotkaliśmy jakieś sześć czy siedem dziewczyn. 209 00:12:18,904 --> 00:12:22,158 - Bawiliśmy się w grupie. - Z nikim się nie spotkaliśmy. 210 00:12:22,241 --> 00:12:25,244 Poszedłem do baru, a Hayley była na zewnątrz. 211 00:12:25,327 --> 00:12:27,913 Zagadały do mnie dwie dziewczyny. 212 00:12:27,997 --> 00:12:30,791 Spytały, jak leci, a ja, że jestem na wakacjach. 213 00:12:30,875 --> 00:12:33,169 Chciały, żebym postawił im drinka. 214 00:12:33,252 --> 00:12:35,671 Więc kupiłem im drinki, odwracam się, 215 00:12:35,755 --> 00:12:39,216 a tam Hayley z miną, jakby coś ją zaszokowało. 216 00:12:39,300 --> 00:12:40,926 „Naprawdę to zrobiłeś?” 217 00:12:41,677 --> 00:12:43,345 Trzymała w ręce piwo. 218 00:12:43,429 --> 00:12:47,725 Wylała mi je na środku baru na głowę w obecności 300 osób. 219 00:12:47,808 --> 00:12:50,478 Pomyślałem tylko: „Co tu się dzieje?”. 220 00:12:50,561 --> 00:12:52,521 A ona do mnie: „Ty gówniarzu”. 221 00:12:52,605 --> 00:12:55,232 Uznałem, że to koniec. Nie będę tego ciągnął. 222 00:12:55,316 --> 00:12:56,609 To nie tak było. 223 00:12:57,234 --> 00:12:59,779 Pojechaliśmy do Charleston na rocznicę. 224 00:12:59,862 --> 00:13:03,574 Nie zaprosiliśmy nikogo. Byliśmy sami. 225 00:13:04,450 --> 00:13:08,621 Chodziliśmy na terapię dla par, bo Blake miał pewien problem, 226 00:13:08,704 --> 00:13:13,584 i postanowiłam, że się z nim napiję w Charleston. 227 00:13:13,667 --> 00:13:16,337 Blake przesadził. 228 00:13:16,921 --> 00:13:19,006 Poszłam do łazienki. 229 00:13:19,089 --> 00:13:22,218 Wychodzę, a tam Blake pije shoty z dziewczynami. 230 00:13:23,719 --> 00:13:26,180 Powiedziałam do niego: „Chodźmy stąd”. 231 00:13:26,263 --> 00:13:31,101 Blake był już pijany w sztok. Ja byłam trzeźwa. 232 00:13:31,185 --> 00:13:33,270 Rozglądam się, a jego nie ma. 233 00:13:33,354 --> 00:13:39,944 Przechodzę obok parkingu, a on pędzi swoim autem. 234 00:13:40,027 --> 00:13:45,407 Więc biegnę za nim i krzyczę, żeby wysiadał. 235 00:13:47,326 --> 00:13:49,328 A potem zawiozłam nas do domu. 236 00:13:50,746 --> 00:13:55,626 A to tylko mały fragment tego, co się działo w naszym związku. 237 00:13:56,836 --> 00:13:59,588 Pokażmy cały kontekst. 238 00:13:59,672 --> 00:14:02,174 Kontekst ma tu znaczenie, więc… 239 00:14:02,258 --> 00:14:04,635 - Na pewno. - Tak, tego wieczoru… 240 00:14:04,718 --> 00:14:06,470 - Oblałam cię piwem. - Tak. 241 00:14:06,554 --> 00:14:10,057 - Tej nocy… To śmieszne… - Naruszyłeś moją granicę fizyczną. 242 00:14:11,100 --> 00:14:11,934 Nieprawda. 243 00:14:12,017 --> 00:14:15,771 Nigdy czegoś takiego nie zrobiłem. 244 00:14:15,855 --> 00:14:18,023 To się nie wydarzyło. 245 00:14:18,107 --> 00:14:19,608 Wracałem do siebie. 246 00:14:20,860 --> 00:14:23,821 - A ona uderzyła mnie przez szybę auta. - Nie. 247 00:14:23,904 --> 00:14:25,656 Musiałem wysiąść 248 00:14:25,739 --> 00:14:27,825 i zablokować jej ręce. 249 00:14:27,908 --> 00:14:30,786 To nie był pierwszy raz. Bądźmy szczerzy. 250 00:14:30,870 --> 00:14:34,373 Hayley… Wiele osób o tym wie. 251 00:14:35,374 --> 00:14:39,253 Czuję się teraz kompletnie niezrozumiana. 252 00:14:39,837 --> 00:14:42,172 Mam na to dowody. 253 00:14:42,256 --> 00:14:45,426 Nagrania, SMS-y, wszystko, 254 00:14:45,509 --> 00:14:47,428 co przeczy temu, co mówisz. 255 00:14:47,511 --> 00:14:50,890 - Kocham cię, ale… - Przestań. 256 00:14:51,432 --> 00:14:54,435 Przestań. Nie jesteśmy razem. 257 00:14:55,394 --> 00:14:57,229 -Ja cię nie kocham. -Ja nadal… 258 00:14:57,313 --> 00:14:59,273 Nie musisz mnie kochać. To okej. 259 00:14:59,356 --> 00:15:04,695 Jeśli mogę, to zaraz pokażę dowód. 260 00:15:04,778 --> 00:15:08,616 Dwa oświadczenia Hayley, że nic takiego nie miało miejsca. 261 00:15:08,699 --> 00:15:10,284 Prosiłeś, bym podpisała. 262 00:15:10,367 --> 00:15:13,287 Mam SMS-y, gdzie piszesz, że nic nie było. 263 00:15:13,370 --> 00:15:16,373 Jestem ciekaw tego oświadczenia. To dokument prawny. 264 00:15:16,457 --> 00:15:17,374 Tak. 265 00:15:17,458 --> 00:15:20,836 Hayley, sugerujesz, że zostałaś zmuszona do podpisania? 266 00:15:20,920 --> 00:15:23,923 On ją o to poprosił. Czytałam SMS. Prosił o podpis. 267 00:15:24,006 --> 00:15:27,968 Spytał, czy zrobi mu przyjemność i podpisze oświadczenie. 268 00:15:28,052 --> 00:15:32,473 Tak, ale Casey, czy przeczytałaś początek, gdzie ona mówi, 269 00:15:32,556 --> 00:15:35,392 że to się nie wydarzyło i że nie zasługuję na to? 270 00:15:35,476 --> 00:15:38,938 Z całym szacunkiem, nie wtrącaliśmy się w wasz związek. 271 00:15:39,021 --> 00:15:39,980 Pomagaliśmy jej. 272 00:15:40,064 --> 00:15:44,860 W odwrotnej sytuacji, gdybyś to ty miał trudności, pomagalibyśmy tobie. 273 00:15:44,944 --> 00:15:48,155 Przeczytała wszystko. Chcieliśmy zadbać o Hayley. 274 00:15:48,238 --> 00:15:49,198 Tak. 275 00:15:50,032 --> 00:15:55,454 Wydaje mi się, że Blake cały czas uważa i chodzi na paluszkach… 276 00:15:55,537 --> 00:15:56,622 Widziałeś to. 277 00:15:57,373 --> 00:16:01,085 Nie było cię tam. To nie przeciwko tobie, ale nie było cię tam. 278 00:16:01,168 --> 00:16:05,422 Jasne, ale gdy pomyśleć, że on wraca do domu i rusza na nią z rękami. 279 00:16:05,506 --> 00:16:09,176 Popatrzcie na niego. Pokazuje dowody na wszystko. 280 00:16:09,259 --> 00:16:12,972 - A ona zaprzecza. - Myślisz, że tylko on ma dowody? 281 00:16:13,055 --> 00:16:15,474 - Gdzie one są? - Są SMS-y. 282 00:16:15,557 --> 00:16:17,601 Możemy poczytać wredne SMS-y. 283 00:16:17,685 --> 00:16:21,438 Będę szczery. Ten SMS to jak futbol dla początkujących. 284 00:16:21,522 --> 00:16:23,065 Możemy grać… 285 00:16:23,148 --> 00:16:29,279 Możemy wejść na wyższy poziom wibracji i opowiedzieć o bluzgach poza kamerami. 286 00:16:29,363 --> 00:16:31,115 Możemy iść w to wszystko. 287 00:16:31,198 --> 00:16:34,702 Ale taka wymiana tylko pogrąży was oboje. 288 00:16:34,785 --> 00:16:36,537 Nie warto. 289 00:16:36,620 --> 00:16:39,206 Co było, to było. 290 00:16:41,875 --> 00:16:44,670 Mamy dwie zupełnie inne wersje jednej historii. 291 00:16:44,753 --> 00:16:48,007 W toksycznych związkach wszystko się rozjeżdża. 292 00:16:48,090 --> 00:16:50,592 Nie jesteście dla siebie stworzeni. 293 00:16:50,676 --> 00:16:52,553 I nie ma w tym nic złego. 294 00:16:53,220 --> 00:16:56,140 Skorzystajcie z tego, czego się tu nauczyliście. 295 00:16:56,223 --> 00:16:57,891 I idźcie naprzód. 296 00:16:58,934 --> 00:17:01,395 Wróćmy na chwilę do programu. 297 00:17:01,478 --> 00:17:03,313 Blake, widzieliśmy na nagraniu, 298 00:17:03,397 --> 00:17:06,817 że sporo się dowiedziałeś od asystenta AI. 299 00:17:06,900 --> 00:17:11,447 A my dużo się nauczyliśmy dzięki twojej miłości do staroświeckich metafor. 300 00:17:11,530 --> 00:17:12,823 Spójrzmy. 301 00:17:12,906 --> 00:17:14,033 Zabawmy się. 302 00:17:14,116 --> 00:17:16,577 - Zobaczmy, czy bryka działa. - O kurde! 303 00:17:18,120 --> 00:17:21,540 Jesteśmy jak dwa tryby kręcące się w tym samym kierunku. 304 00:17:21,623 --> 00:17:26,712 Dwoje niedoskonałych ludzi dążących do… 305 00:17:27,379 --> 00:17:32,509 Albo dwoje niedoskonałych ludzi biegnących ręka w rękę, obok siebie. 306 00:17:32,593 --> 00:17:36,513 Blake wybrał zły zawód. Powinien zostać prawnikiem. 307 00:17:36,597 --> 00:17:39,600 Ja mam niebieski aparat słuchowy, a ona różowy. 308 00:17:39,683 --> 00:17:43,687 I ona musi zrozumieć moją potrzebę bycia wysłuchanym. 309 00:17:43,771 --> 00:17:47,024 Potrafi wybrnąć z każdej sytuacji. 310 00:17:47,107 --> 00:17:49,860 - Nie tego się spodziewałem. - Tak. 311 00:17:50,360 --> 00:17:53,072 Blake’a trudno rozgryźć. Wyraża się opisowo. 312 00:17:53,655 --> 00:17:58,535 To symbolizuje dla mnie diament, który jest… 313 00:17:59,244 --> 00:18:02,956 wieczny w swojej istocie i powstaje pod ciśnieniem. 314 00:18:03,040 --> 00:18:07,961 Lubi używać trudnych słów, których nikt nie rozumie. 315 00:18:08,045 --> 00:18:09,963 Nie wiem, czy on sam je rozumie. 316 00:18:10,047 --> 00:18:13,342 Ona odhacza wszystkie moje kryteria. 317 00:18:13,425 --> 00:18:15,385 O Boże, to jego odhaczanie. 318 00:18:15,469 --> 00:18:19,681 - Jesteś piękna. Odhaczasz to pole. - Ty i twoje odhaczanie. 319 00:18:19,765 --> 00:18:22,017 - Jestem wzrokowcem. - Ile tych pól? 320 00:18:22,101 --> 00:18:25,270 - Gdy mówię, widzę obraz. - Pole do odhaczenia. 321 00:18:25,854 --> 00:18:29,775 - Rany. - Życie to podróż. 322 00:18:29,858 --> 00:18:32,402 - Podróż? - Miłość też. Miłość to podróż. 323 00:18:32,486 --> 00:18:35,322 - Miłość to pole bitwy. - Jedno i drugie. 324 00:18:35,405 --> 00:18:38,075 - Tak. - Dziś widzimy to wyraźnie. 325 00:18:38,158 --> 00:18:42,704 Hayley, nim przejdziemy dalej, opowiedz nam, co u ciebie. 326 00:18:42,788 --> 00:18:45,791 Zaczęłaś się z kimś spotykać po waszym rozstaniu? 327 00:18:45,874 --> 00:18:47,584 Z nikim się nie spotykam. 328 00:18:47,668 --> 00:18:50,504 Podróżuję, pracuję nad sobą. 329 00:18:50,587 --> 00:18:52,756 Blake, a ty się z kimś spotykasz? 330 00:18:52,840 --> 00:18:57,177 Nie, jestem sam, pracuję i skupiam się na sobie. 331 00:18:57,261 --> 00:18:59,096 Czas na kolejną parę. 332 00:18:59,179 --> 00:19:01,598 Ona chciała, żeby on podjął ryzyko, 333 00:19:01,682 --> 00:19:06,645 więc skoczył ze szczytu drapacza chmur, aby dowieść swej miłości. 334 00:19:06,728 --> 00:19:09,189 - Ashley, Killian. - Witajcie. 335 00:19:09,273 --> 00:19:10,274 Miło tu być. 336 00:19:10,357 --> 00:19:14,653 Kiedy ostatnio was widzieliśmy, Killian klęczał, 337 00:19:14,736 --> 00:19:18,198 ale widzę, że nie nosisz pierścionka zaręczynowego. 338 00:19:18,282 --> 00:19:20,617 - Nie. - Co się stało? 339 00:19:21,410 --> 00:19:26,957 Zerwaliśmy zaręczyny jakieś dwa miesiące później, ale… 340 00:19:27,833 --> 00:19:31,879 Killian od razu wrócił do starych nawyków. Przeglądał mój telefon, 341 00:19:31,962 --> 00:19:35,132 bo za dużo SMS-owałam z Blakiem w próbnym małżeństwie. 342 00:19:35,215 --> 00:19:38,594 Sorki, że wysłałam kilka TikToków. Niech Bóg broni. 343 00:19:38,677 --> 00:19:43,807 Ale było naprawdę niefajnie. Znów zaczął źle mnie traktować, kłamał. 344 00:19:43,891 --> 00:19:45,893 - To się nasiliło. - Wróćmy trochę. 345 00:19:45,976 --> 00:19:50,564 Mówisz, że byłem zły o wysyłanie filmików. A gdybyśmy my z Hayley to robili? 346 00:19:50,647 --> 00:19:52,774 Nie wyszło nam też dlatego, 347 00:19:52,858 --> 00:19:57,321 że trzymając w dłoniach sześć albo siedem toreb, 348 00:19:57,404 --> 00:20:01,617 próbowałem jednocześnie stopą zablokować drzwi, żeby się nie zamknęły, 349 00:20:01,700 --> 00:20:06,121 ale mi się nie udało, a ona na to: „Hayley na pewno byś przytrzymał”. 350 00:20:08,540 --> 00:20:10,918 Takie rzeczy opowiadasz? 351 00:20:11,001 --> 00:20:13,462 - Bo… - Problemem było twoje zachowanie. 352 00:20:13,545 --> 00:20:17,925 To nie jest problem. Po prostu wróciłeś do dawnego zachowania. 353 00:20:18,008 --> 00:20:21,261 - Problem to ja. - Źle mnie traktowałeś. Każdy to wie. 354 00:20:21,345 --> 00:20:23,722 - To prawda. Przyznałem to. - Wszyscy. 355 00:20:23,805 --> 00:20:27,768 - Przepraszam. - Byłam łaskawa. Dawałam ci szanse. 356 00:20:27,851 --> 00:20:30,979 - A ja… - Nawet cię broniłam i wyszłam na idiotkę. 357 00:20:31,063 --> 00:20:35,150 A to się tylko nasilało i w końcu powiedziałam: „Dość tego”. 358 00:20:35,234 --> 00:20:39,071 Moi rodzice musieli przyjechać, bo rzucał moim telefonem. 359 00:20:39,154 --> 00:20:41,531 - A czemu? - Schowałam się w szafie. 360 00:20:42,115 --> 00:20:45,827 - Musieli przylecieć, ty byłeś agresywny. - Ja im kazałem. 361 00:20:45,911 --> 00:20:49,289 - Wzywałem policję, by cię znaleźć. - Nie! Dzwoń do taty. 362 00:20:49,373 --> 00:20:53,085 - Musiałem cię znaleźć. - Przylecieli, bo zniszczyłeś telefon. 363 00:20:53,168 --> 00:20:55,087 Nie miałam się jak skontaktować. 364 00:20:55,170 --> 00:20:58,215 Pobiegłam do parkingowego i poprosiłam o pomoc. 365 00:20:58,298 --> 00:21:01,802 - Traktowałeś mnie okropnie. - Jak to było z telefonem? 366 00:21:01,885 --> 00:21:03,095 Upijasz się. 367 00:21:03,178 --> 00:21:05,973 - Zaprzeczasz. - Moja wina. Bo piję. 368 00:21:06,056 --> 00:21:08,517 - Zawsze się upijasz. - Nie o to chodzi… 369 00:21:08,600 --> 00:21:10,811 Nie o to. Wyzwalasz we mnie traumy. 370 00:21:11,645 --> 00:21:15,774 Nigdy naprawdę nie poświęciłaś mi uwagi. Nie spytałaś, jak się czuję. 371 00:21:15,857 --> 00:21:17,651 Poza najprostszymi sprawami. 372 00:21:17,734 --> 00:21:21,029 - Znika bezpieczna granica. - Nie pomogłam ci z piciem? 373 00:21:21,113 --> 00:21:23,365 Pytam. Chcę to wyjaśnić. 374 00:21:23,448 --> 00:21:27,035 - Nie atakuję cię. - Nie mówimy o alkoholu. Ja mówię o życiu. 375 00:21:28,078 --> 00:21:29,663 Wróćmy do tego wieczoru, 376 00:21:29,746 --> 00:21:33,375 gdy podjęliście decyzję o tym, by się zaręczyć. 377 00:21:33,458 --> 00:21:36,795 Czy gdzieś w głębi duszy czuliście, że to zła decyzja? 378 00:21:36,878 --> 00:21:39,715 Nie powiedziałbym, że czułem, że to zła decyzja. 379 00:21:39,798 --> 00:21:42,759 Czy myślałem, że znów będzie tak samo? 380 00:21:42,843 --> 00:21:47,556 Chyba tak. Chcę cię szczerze przeprosić. 381 00:21:47,639 --> 00:21:49,808 Że musiałaś przez to przejść. 382 00:21:49,891 --> 00:21:52,394 Szczerze. Bardzo przepraszam. 383 00:21:52,477 --> 00:21:56,315 - Dwa miesiące temu słałeś wściekłe SMS-y. - Przepraszam za to. 384 00:21:56,398 --> 00:21:57,316 Ale powtórzę: 385 00:21:57,399 --> 00:22:04,406 ty nie bierzesz na siebie ani cienia odpowiedzialności za nic. 386 00:22:04,489 --> 00:22:07,534 - Mówisz, że nic nie daję. - Nigdy nie przeprosiłaś. 387 00:22:07,617 --> 00:22:12,581 Dałem ci tak dużo, że zgubiłem w tym siebie. 388 00:22:12,664 --> 00:22:15,959 Czemu byłeś ze mną pięć lat, skoro nic ci nie dawałam? 389 00:22:16,043 --> 00:22:21,965 Bo trudno mi było przyznać, że to nie wyjdzie i że trzeba odpuścić. 390 00:22:22,049 --> 00:22:25,469 Było wiele momentów, w których mogłem odejść. 391 00:22:25,552 --> 00:22:29,681 Po sprawie z twoim tatą mogłem uznać, że odpuszczam. 392 00:22:29,765 --> 00:22:31,099 On miał rację. 393 00:22:33,477 --> 00:22:35,520 Bez wątpienia się kochaliście. 394 00:22:35,604 --> 00:22:38,607 Staraliście się. Dlatego przyszliście do Ultimatum. 395 00:22:38,690 --> 00:22:40,859 Mogę spytać, kto zerwał zaręczyny? 396 00:22:41,526 --> 00:22:44,404 Ja. Żeby uniknąć problemów. 397 00:22:45,364 --> 00:22:48,450 Rozstanie to najlepsze, co mogłam dla siebie zrobić. 398 00:22:48,533 --> 00:22:50,160 To mnie uratowało. 399 00:22:50,243 --> 00:22:53,080 To świetny facet, ale razem się nie sprawdzamy. 400 00:22:54,373 --> 00:22:55,999 Spotykasz się z kimś teraz? 401 00:22:56,083 --> 00:22:58,502 Nie. Mam dobre życie. Czuję się świetnie. 402 00:22:59,836 --> 00:23:02,839 - Killian, a ty? Chodzisz na randki? - Nie. 403 00:23:02,923 --> 00:23:05,801 Po zerwaniu z Ash doszedłem do wniosku, 404 00:23:05,884 --> 00:23:09,721 że nie byłoby fair stawiać kogoś w takiej sytuacji. 405 00:23:09,805 --> 00:23:12,933 Tak. Musicie zamknąć ten rozdział. 406 00:23:13,016 --> 00:23:16,228 I być w dobrym stanie psychicznym i emocjonalnym. 407 00:23:16,770 --> 00:23:19,564 Porozmawiajmy o waszych próbnych małżeństwach. 408 00:23:19,648 --> 00:23:23,110 Killian, Ashley, Blake, Hayley. Nasz nieustraszony kwartet. 409 00:23:23,193 --> 00:23:28,407 Porozmawiajmy o waszej pięciogodzinnej rozmowie nad ranem. 410 00:23:28,490 --> 00:23:30,450 Jak się czuliście, oglądając to 411 00:23:30,534 --> 00:23:33,829 i widząc jak wskazówka zegara przesuwa się na 6:00, 7:00? 412 00:23:33,912 --> 00:23:35,330 - Dłużyło się. - Tak. 413 00:23:35,414 --> 00:23:37,249 - Pięć godzin. - Był wschód. 414 00:23:37,332 --> 00:23:39,126 - Tak. - Pisaliście do siebie? 415 00:23:39,209 --> 00:23:43,463 Jak się komunikowaliście w tym apartamentowcu, gdzie mieszkaliście? 416 00:23:43,547 --> 00:23:46,675 - Za pomocą listów. - Listów? Stara szkoła. 417 00:23:46,758 --> 00:23:50,178 - Jebin, jak tam? - Tak, to moja specjalność. 418 00:23:51,263 --> 00:23:52,347 A więc listownie? 419 00:23:52,431 --> 00:23:54,349 Nie było granic. Słaliśmy SMS-y. 420 00:23:54,433 --> 00:23:57,978 Prowadziliśmy tę grę, aż wymknęła się spod kontroli. 421 00:23:58,061 --> 00:24:02,315 To umniejszało waszemu doświadczeniu i wszystko się rozsypało. 422 00:24:02,399 --> 00:24:03,483 - Dosłownie. - Tak. 423 00:24:03,567 --> 00:24:05,193 - Tak. - Tak to wyglądało. 424 00:24:05,277 --> 00:24:07,737 Stała za tym zazdrość? Strach? 425 00:24:07,821 --> 00:24:12,200 Myślę, że zazdrość i niepewność. 426 00:24:12,284 --> 00:24:16,288 Nakładanie się na siebie historii usłyszanych od innych. 427 00:24:16,371 --> 00:24:21,668 Miałam wrażenie, że pośredniczę w ich związku 428 00:24:21,751 --> 00:24:24,796 i jestem kimś w rodzaju terapeutki. 429 00:24:24,880 --> 00:24:26,548 Dawałam Killianowi rady. 430 00:24:26,631 --> 00:24:30,302 „Powinieneś ją przeprosić za to i tamto”. 431 00:24:30,385 --> 00:24:34,055 Albo: „Nie widzisz, że Ashley mogła mieć w tej sprawie rację?”. 432 00:24:34,139 --> 00:24:37,767 Jakbym była z nimi w związku. 433 00:24:37,851 --> 00:24:44,107 Zaczęłam się nakręcać, kiedy czytałam ich wiadomości. 434 00:24:44,691 --> 00:24:47,777 Ja i Hayley mówiłyśmy, że czujemy się jak marionetki. 435 00:24:47,861 --> 00:24:52,240 Nie mówiłyśmy tego bez powodu. Czułyśmy, że kręcimy się w kółko. 436 00:24:52,324 --> 00:24:57,454 Najczęściej używanym słowem przez naszą czwórkę była „manipulacja”. 437 00:24:57,537 --> 00:24:59,414 - Tak. - Mogę sobie wyobrazić. 438 00:24:59,498 --> 00:25:04,044 Niełatwo być w próbnym małżeństwie i zastanawiać się, co robi druga połówka. 439 00:25:04,127 --> 00:25:07,881 Ale nie przypadkiem zachęcamy do nazywania partnerów „byłymi”. 440 00:25:07,964 --> 00:25:09,716 - Tak. - Muszą być byłymi. 441 00:25:09,799 --> 00:25:13,678 Na tym polega eksperyment. To nie jest przypadek, 442 00:25:13,762 --> 00:25:17,224 że cztery siedzące tu osoby, które szanowały te granice, 443 00:25:17,307 --> 00:25:20,268 miały zupełnie inne doświadczenie niż wy. 444 00:25:20,352 --> 00:25:23,563 Bardzo się cieszę, że oddaliśmy się temu doświadczeniu, 445 00:25:23,647 --> 00:25:26,858 bo to pokazało nam inną perspektywę na to, 446 00:25:26,942 --> 00:25:29,945 nad czym powinniśmy pracować w naszej relacji. 447 00:25:30,028 --> 00:25:34,574 Chciałbym coś dodać. Mówiliście dużo o braku pewności siebie. 448 00:25:35,158 --> 00:25:36,952 Też miałem z tym problem. 449 00:25:37,035 --> 00:25:40,997 Czułem się niepewnie z kobietą, która kocham, 450 00:25:41,081 --> 00:25:43,625 więc wysłałem ją na randki z wami, 451 00:25:43,708 --> 00:25:48,213 zachęciłem do próbnego małżeństwa, aby potwierdzić, że jej na mnie zależy. 452 00:25:48,296 --> 00:25:51,132 Że to mój problem, bo ona i tak mnie wybiera. 453 00:25:51,216 --> 00:25:53,176 I o to w tym wszystkim chodzi. 454 00:25:53,260 --> 00:25:57,889 Nie odrzucamy tego czynnika, jednak to nas utwierdziło, 455 00:25:57,973 --> 00:26:01,184 że się kochacie, ale nie jest wam pisane być razem. 456 00:26:01,268 --> 00:26:04,437 - Z prawdziwymi ani próbnymi partnerami. - Tak, ale… 457 00:26:04,521 --> 00:26:06,940 - Co chcesz dodać, Killian? - Właśnie. 458 00:26:07,023 --> 00:26:09,442 - Nie chcę już zaczynać afery. - Dobrze. 459 00:26:09,526 --> 00:26:13,488 Killian, przejdźmy do wiadomości od twoich kolegów. 460 00:26:13,572 --> 00:26:17,200 Mamy to na nagraniu dla przypomnienia. Spójrzmy. 461 00:26:17,284 --> 00:26:20,161 Killian do nas nie dołączy. 462 00:26:20,245 --> 00:26:22,831 Pokłóciliśmy się. 463 00:26:22,914 --> 00:26:26,084 - Dobra. - W drodze tutaj cały czas coś pisał… 464 00:26:27,544 --> 00:26:30,589 w telefonie. Jego kumple pisali do niego o mnie. 465 00:26:30,672 --> 00:26:32,382 „Tak, przelecimy ją i…” 466 00:26:32,465 --> 00:26:35,135 - Oni przelecą? - Tak. 467 00:26:35,218 --> 00:26:38,471 „Zmienimy bieg programu”. Zrobiłam zdjęcie. 468 00:26:39,055 --> 00:26:42,267 Co za drań. Co odpowiedział? 469 00:26:42,851 --> 00:26:46,021 „Zamienił cycatą blondynę na płaską brunetkę. F…” 470 00:26:46,104 --> 00:26:48,106 - F jak frajer? - Tak. 471 00:26:49,190 --> 00:26:53,820 „…która nawet nie daje. Przejebane”. Odpisał: „Trochę przejebane”. 472 00:26:53,903 --> 00:26:58,033 A potem: „Przelecimy ją i zmienimy bieg programu. 473 00:26:58,116 --> 00:27:00,660 Uczestniczka Ultimatum analnego”. 474 00:27:00,744 --> 00:27:03,288 Killian: „Ha, ha, zajebista jazda”. 475 00:27:06,333 --> 00:27:10,629 Killian, to był ważny moment w twoim próbnym małżeństwie z Hayley. 476 00:27:10,712 --> 00:27:14,382 Dlaczego nie stanąłeś w obronie Hayley przed kolegą? 477 00:27:14,466 --> 00:27:18,428 Nie wiem. Nie potraktowałem tego tak poważnie, jak powinienem. 478 00:27:18,511 --> 00:27:23,350 Gdy napisałem: „Niezła jazda”, miałem na myśli, że to przesada. 479 00:27:23,433 --> 00:27:27,479 To nie jest usprawiedliwienie. Powinienem był to zatrzymać. 480 00:27:27,562 --> 00:27:29,314 Żeby okazać szacunek. 481 00:27:29,397 --> 00:27:32,651 Powinieneś był zareagować. Nieważne, o kim mowa. 482 00:27:32,734 --> 00:27:35,654 Nie powinno się tak o nikim mówić. 483 00:27:35,737 --> 00:27:40,241 Miałeś szansę powiedzieć koledze, że to nie na miejscu. 484 00:27:40,325 --> 00:27:43,328 Nie otaczaj się ludźmi, którzy tak mówią o kobietach. 485 00:27:43,411 --> 00:27:46,456 - Rozumiem, ale… - Trudno to obronić, Killian. 486 00:27:46,539 --> 00:27:48,708 Nie mówię, że należy tego bronić. 487 00:27:48,792 --> 00:27:55,173 Biorę pełną odpowiedzialność za to, co spieprzyłem, jeśli chodzi o Hayley. 488 00:27:55,256 --> 00:27:58,176 I szczerze mówiąc, jeśli chodzi o wszystkich. 489 00:27:59,678 --> 00:28:01,596 Wiem, że jest tego sporo, 490 00:28:01,680 --> 00:28:04,432 ale co do naszej siejącej postrach czwórki, 491 00:28:04,516 --> 00:28:08,645 to liczę, że to będzie dla was domknięcie. Życzymy wam jak najlepiej. 492 00:28:08,728 --> 00:28:11,022 Mamy nadzieję, że odebraliście lekcję. 493 00:28:11,106 --> 00:28:13,149 - Tak. - Powtórzylibyście to? 494 00:28:13,233 --> 00:28:14,067 - Tak. - Nie. 495 00:28:14,150 --> 00:28:14,984 - Tak? - Tak. 496 00:28:15,068 --> 00:28:16,611 - Killian? - Nie. 497 00:28:17,278 --> 00:28:19,698 - Ashley, a ty? - Może coś innego. 498 00:28:19,781 --> 00:28:20,949 Nie wiem. Nie to. 499 00:28:21,032 --> 00:28:25,578 „Coś innego”. Chce wystąpić w Doskonale dopasowanych. Żartuję! 500 00:28:25,662 --> 00:28:26,788 Do dzieła. 501 00:28:27,997 --> 00:28:30,458 Wiemy, że Casey umie latać helikopterem, 502 00:28:30,542 --> 00:28:34,587 ale bardzo pragnęła wylądować z pierścionkiem od Davida. 503 00:28:34,671 --> 00:28:35,505 Pam pa ram. 504 00:28:35,588 --> 00:28:38,216 Trzy pierścionki przedzaręczynowe i się udało. 505 00:28:38,299 --> 00:28:39,259 Mam je na sobie. 506 00:28:39,342 --> 00:28:41,469 - Casey i David. - Tak. 507 00:28:41,553 --> 00:28:42,429 Jak się macie? 508 00:28:42,512 --> 00:28:43,430 Super! 509 00:28:43,513 --> 00:28:45,014 Pierścionek olśniewa. 510 00:28:45,098 --> 00:28:47,058 - Jest olśniewający. - Piękny! 511 00:28:47,142 --> 00:28:48,309 Jesteśmy zaręczeni. 512 00:28:48,393 --> 00:28:52,564 Wróciliśmy, świętowaliśmy z rodziną, pojechaliśmy do Cabo. Było fajnie. 513 00:28:52,647 --> 00:28:54,232 Ożeż cholera! 514 00:28:54,315 --> 00:28:56,818 - David się postarał. - Kasa koszykarza. 515 00:28:56,901 --> 00:28:58,570 - Brawo. - Diamenty tak mają. 516 00:28:58,653 --> 00:29:00,739 - Starał się. - Diament z charyzmą. 517 00:29:00,822 --> 00:29:03,199 - Tak, na pewno ma charyzmę. - Zasłużyła. 518 00:29:03,283 --> 00:29:04,117 Dzięki. 519 00:29:04,200 --> 00:29:08,079 Po prostu żyjemy i cieszymy się sobą. 520 00:29:08,663 --> 00:29:13,710 Najważniejsza lekcja wyniesiona z programu to umiejętność kłócenia się ze sobą. 521 00:29:13,793 --> 00:29:14,669 Skutecznie. 522 00:29:14,753 --> 00:29:17,130 Nasze kłótnie były nieproduktywne. 523 00:29:17,213 --> 00:29:19,507 - Ciekawe. - To było najważniejsze. 524 00:29:19,591 --> 00:29:21,509 Bardzo się cieszę. 525 00:29:21,593 --> 00:29:25,680 Casey, rozmawiałyśmy ze sobą podczas babskiego wieczoru. 526 00:29:25,764 --> 00:29:30,602 Pamiętam, że mówiłam później Davidowi o twoich i Luke’a postępach. 527 00:29:30,685 --> 00:29:31,811 - Ona też. - Tak. 528 00:29:31,895 --> 00:29:35,690 Luke powiedział mi później, że wróciłaś i mówiłaś miłe rzeczy. 529 00:29:35,774 --> 00:29:40,028 Po tej rozmowie ucieszyłam się, że tak dobrze wam się pracuje. 530 00:29:40,111 --> 00:29:43,531 Ta rozmowa odbyła się, bo w pewnym momencie Monica chciała 531 00:29:43,615 --> 00:29:45,992 więcej kontaktu fizycznego z Davidem. 532 00:29:46,075 --> 00:29:51,623 Chciałam z nią porozmawiać na osobności. Rozmowa była bardzo produktywna. 533 00:29:51,706 --> 00:29:55,919 Gdyby chodziło o coś więcej niż uściski, 534 00:29:56,002 --> 00:29:59,130 to wspomniałabym o granicach. 535 00:29:59,214 --> 00:30:03,968 „Nie wolno przekraczać jego granic, zwłaszcza jeśli chodzi o fizyczność”. 536 00:30:04,052 --> 00:30:06,971 Bo co, gdyby facet chciał być bliżej fizycznie, 537 00:30:07,055 --> 00:30:08,723 a ty nie miałabyś ochoty? 538 00:30:08,807 --> 00:30:12,602 Ale ona wyjaśniła, że chodziło jej o uściski. 539 00:30:12,685 --> 00:30:13,812 Powiedziałam jej: 540 00:30:13,895 --> 00:30:17,023 „Jeśli to nie narusza jego granic, to poproś go o to”. 541 00:30:17,106 --> 00:30:17,941 Tak. 542 00:30:18,024 --> 00:30:22,570 Ciekawią mnie reakcje waszych rodzin. Trzy pierścionki, a potem program. 543 00:30:22,654 --> 00:30:25,490 Jak oni zareagowali na zaręczyny? 544 00:30:25,573 --> 00:30:27,992 Po programie pojechaliśmy tam. 545 00:30:28,076 --> 00:30:31,955 Odwiedziliśmy rodzinę. Wszyscy bardzo się cieszyli. 546 00:30:32,038 --> 00:30:35,416 Tata żartował, że w końcu się doczekał. 547 00:30:35,500 --> 00:30:38,336 - Tak. - Cierpliwie czekał. 548 00:30:38,419 --> 00:30:40,880 Od początku znał moje podejście. 549 00:30:40,964 --> 00:30:45,385 Pojechaliśmy do rodzinnego miasta Davida i odwiedziliśmy jego rodzinę. 550 00:30:45,468 --> 00:30:48,346 - Było super. - Byli zachwyceni, zwłaszcza mama. 551 00:30:48,429 --> 00:30:52,433 - Siostra i wszyscy kochają Casey. Tata… - Mama… Sorry, że przerywam. 552 00:30:52,517 --> 00:30:54,727 - Mów. - Jego mama… Możesz wyjaśnić… 553 00:30:54,811 --> 00:30:57,522 Mama spojrzała na mnie i mnie poruszyła. 554 00:30:57,605 --> 00:31:00,108 Powiedziała: „Znów wierzę w miłość”. 555 00:31:00,191 --> 00:31:02,026 - Rany. - Wielka romantyczka. 556 00:31:02,110 --> 00:31:04,654 Po tylu rozwodach nadal wierzyła w miłość. 557 00:31:04,737 --> 00:31:06,030 Na chwilę przestała. 558 00:31:06,114 --> 00:31:09,367 Gdy wróciliśmy, powiedziała: „Znów wierzę w miłość”. 559 00:31:09,450 --> 00:31:13,037 Niezłe, prawda? Nie chciałeś powtarzać schematu twojej mamy, 560 00:31:13,121 --> 00:31:17,834 więc uleczyłeś się, przełamałeś schemat i teraz uzdrawiasz ją? 561 00:31:17,917 --> 00:31:18,751 Zgadza się. 562 00:31:18,835 --> 00:31:21,087 - Nowy rozdział. - Wielka sprawa. 563 00:31:21,713 --> 00:31:25,884 - Czarna owca staje się legendą. - Czarna owca staje się legendą. 564 00:31:25,967 --> 00:31:29,596 - Pełen cykl. - Rany. 565 00:31:29,679 --> 00:31:35,351 Ciekawe, co mama powiedziałaby na to, że chcecie nazwać dziecko Łechtaczka. 566 00:31:35,435 --> 00:31:36,477 - Tak. - Właśnie. 567 00:31:36,561 --> 00:31:38,730 - Tak jak z cemientem. - Łechtaczka! 568 00:31:39,397 --> 00:31:42,901 Rozumiecie? Łechtaczka to piękne imię, gdyby nie znaczenie. 569 00:31:42,984 --> 00:31:46,154 Sprawdźmy to. „Hej, jak się masz, Łechtaczko?” 570 00:31:46,237 --> 00:31:49,741 Noszę imię, które rymuje się z… 571 00:31:49,824 --> 00:31:52,869 i mówię wam, jakie to traumatyczne. Wyobrażam sobie… 572 00:31:52,952 --> 00:31:55,413 Nick Lachey to nie Dick Lachey. 573 00:31:56,581 --> 00:31:57,498 Może czasami. 574 00:31:57,582 --> 00:31:58,541 Hej! 575 00:31:58,625 --> 00:32:02,253 Czas na parę, która niedługo zagrzała tu miejsce. 576 00:32:02,337 --> 00:32:06,549 Ale zrobili na wszystkich ogromne wrażenie. 577 00:32:06,633 --> 00:32:08,343 Witajcie, Alex i Jebinie. 578 00:32:08,426 --> 00:32:09,594 - Hej. - Co słychać? 579 00:32:09,677 --> 00:32:11,679 - Jak leci? - Cześć. 580 00:32:11,763 --> 00:32:14,766 Alex, co u ciebie? Widzę, że zrobiłaś sobie grzywkę. 581 00:32:14,849 --> 00:32:16,935 Tak, zrobiłam. 582 00:32:17,018 --> 00:32:20,021 Gdy odchodziliście, emocje sięgały zenitu. 583 00:32:20,104 --> 00:32:22,440 Wychodziliście osobno. Jak to było? 584 00:32:22,523 --> 00:32:24,067 Intensywny moment. 585 00:32:24,150 --> 00:32:27,320 Wcześniej myślałam, że będzie naprawdę super. 586 00:32:27,403 --> 00:32:31,115 Że jestem w nim bardzo zakochana. 587 00:32:31,199 --> 00:32:33,117 I że chcę wyjść za niego za mąż. 588 00:32:33,201 --> 00:32:38,748 A potem słyszałam, co mówią dziewczyny, niektórzy faceci i nawet wy 589 00:32:38,831 --> 00:32:45,213 i zaczęły się we mnie kotłować emocje. Byłam zdezorientowana. 590 00:32:45,880 --> 00:32:48,007 Pogubiłam się. 591 00:32:48,633 --> 00:32:50,635 Niełatwo podważa się samą siebie. 592 00:32:50,718 --> 00:32:53,596 Byliście razem przez sześć lat, prawda? 593 00:32:53,680 --> 00:32:54,514 Tak. 594 00:32:54,597 --> 00:32:59,852 A teraz inne dziewczyny, faceci, nawet my pytaliśmy cię, co ty wyprawiasz. 595 00:33:00,478 --> 00:33:03,231 Czy po tym doświadczeniu wróciliście do siebie? 596 00:33:04,273 --> 00:33:07,443 Po programie było między nami dobrze. 597 00:33:07,527 --> 00:33:09,320 - Zostaliście razem? - Tak. Na… 598 00:33:09,404 --> 00:33:10,321 Tak było. 599 00:33:13,449 --> 00:33:16,035 Znam te uczucia, które on przeżywał. 600 00:33:16,119 --> 00:33:20,790 Rozumiem przesadne reakcje, nadmierne emocje. 601 00:33:20,873 --> 00:33:23,418 Powiedziałam, że nie może tak do mnie mówić. 602 00:33:23,501 --> 00:33:27,338 Porozmawialiśmy o tym i tamtego wieczoru mnie przeprosił. 603 00:33:27,422 --> 00:33:30,925 Powiedział też, jak bardzo mnie kocha. 604 00:33:31,009 --> 00:33:33,469 I dlatego tak mocno zareagował. 605 00:33:34,303 --> 00:33:36,305 Żałujesz, że napisałeś ten list? 606 00:33:36,389 --> 00:33:40,351 Żałuję, bo pisałem w nim różne przykre rzeczy, 607 00:33:40,435 --> 00:33:43,563 ale cieszę się, że dzięki niemu tak się to potoczyło. 608 00:33:43,646 --> 00:33:46,274 Wyrzucenie mnie z programu było słuszne. 609 00:33:46,357 --> 00:33:49,485 Ale napisałem jeszcze jeden list. 610 00:33:50,611 --> 00:33:52,572 Szczerze mówiąc, jeszcze gorszy. 611 00:33:52,655 --> 00:33:55,825 - O rany. - Nie powinienem był tego robić. 612 00:33:55,908 --> 00:33:57,076 - Dlaczego ty… - Co? 613 00:33:57,160 --> 00:33:59,203 Nie powinienem był tego mówić. 614 00:33:59,287 --> 00:34:04,792 Próbowaliśmy przepracować nasze problemy. Ale wiedziałem, że wyjeżdżam do Portoryko. 615 00:34:05,460 --> 00:34:07,420 - O czym on mówi? - Nie wiem. 616 00:34:07,503 --> 00:34:09,547 Jesteście teraz razem? 617 00:34:09,630 --> 00:34:10,590 - Nie. - Nie. 618 00:34:10,673 --> 00:34:12,759 - Jesteście przyjaciółmi? - Tak. 619 00:34:12,842 --> 00:34:14,927 - Tak. - Mamy dobrą relację. 620 00:34:15,011 --> 00:34:17,555 - Ale nie jesteście parą. - Nie. 621 00:34:17,638 --> 00:34:18,514 Na pewno nie. 622 00:34:18,598 --> 00:34:22,685 Cieszę się, że dzięki temu doświadczeniu zrozumiałam, 623 00:34:22,769 --> 00:34:27,440 że każde z nas ma jeszcze wiele do samodzielnego przepracowania. 624 00:34:27,523 --> 00:34:30,401 Gdybyśmy zostali w programie, to bym się ożenił. 625 00:34:30,485 --> 00:34:32,570 Nie miałem co do tego wątpliwości, 626 00:34:32,653 --> 00:34:35,239 Ale rok temu byłem inną osobą. 627 00:34:35,323 --> 00:34:39,327 I wiem, że nie chcę się żenić przed 35. rokiem życia. 628 00:34:39,410 --> 00:34:41,746 - To jeszcze długo… - Ile masz lat? 629 00:34:41,829 --> 00:34:42,872 Mam 24. 630 00:34:44,916 --> 00:34:48,419 Wygląda na to, że Ultimatum to nie był program dla ciebie. 631 00:34:48,503 --> 00:34:49,337 Zdecydowanie. 632 00:34:49,420 --> 00:34:52,006 Teraz wiem, że pewnie wysyłałbym SMS-y… 633 00:34:52,090 --> 00:34:55,968 - Przyszedłbym do nich, walił w drzwi… - Na pewno waliłby w drzwi… 634 00:34:56,052 --> 00:34:57,512 - Tak. - No tak… 635 00:34:57,595 --> 00:35:01,474 Wiele razy byłem skądś wyrzucany i cieszę się, że wyleciałem stąd. 636 00:35:01,557 --> 00:35:03,851 Na serio. Bardzo wam dziękuję. 637 00:35:03,935 --> 00:35:08,022 Widać, że dziś patrzysz z innej perspektywy. 638 00:35:08,106 --> 00:35:09,565 - Cieszymy się. - Dzięki. 639 00:35:09,649 --> 00:35:12,068 - Ale twój śmiech wygrywa. - O rany. 640 00:35:12,151 --> 00:35:16,364 Gdy oglądałem, ten śmiech mnie wkurzał. Mówiłem sobie: „Cicho już”. 641 00:35:17,990 --> 00:35:19,117 Tak, no właśnie… 642 00:35:19,200 --> 00:35:22,370 Życzymy wam wszystkiego najlepszego. 643 00:35:22,453 --> 00:35:26,207 - W Portoryko. - Wpadnijcie pograć w golfa. 644 00:35:26,290 --> 00:35:29,669 Wyobrażacie sobie wizytę u Jebina? 645 00:35:32,255 --> 00:35:35,508 - Przeszlibyśmy trzy dołki. - Napiszę do ciebie list. 646 00:35:35,591 --> 00:35:37,969 Może ja napiszę do ciebie, Jebin. 647 00:35:39,220 --> 00:35:42,723 Przejdziemy do pary, która też opuściła program wcześniej, 648 00:35:42,807 --> 00:35:44,892 ale z zupełnie innego powodu. 649 00:35:44,976 --> 00:35:46,644 Zaręczyli się. 650 00:35:46,727 --> 00:35:48,771 Witajcie, Jessica Grace, Edris. 651 00:35:48,855 --> 00:35:54,110 Przypomnijmy sobie, jak dramatyczne były te zaręczyny. 652 00:36:11,252 --> 00:36:13,129 - No nie. - Serio? 653 00:36:14,338 --> 00:36:16,757 - O rany. Przestań. - Stary. 654 00:36:17,967 --> 00:36:19,302 No dalej. 655 00:36:24,599 --> 00:36:25,808 Wyjdziesz za mnie? 656 00:36:31,731 --> 00:36:33,065 Oczywiście, że tak. 657 00:36:35,943 --> 00:36:37,486 Tak! 658 00:36:38,321 --> 00:36:39,614 Super. 659 00:36:46,579 --> 00:36:47,747 Gratulacje. 660 00:36:48,497 --> 00:36:50,416 To jakiś totalny odlot. 661 00:36:52,460 --> 00:36:54,253 Dobra. Rozumiem cię. 662 00:36:54,337 --> 00:36:57,715 Wiem, że mnie rozumiesz. Ja ciebie też. 663 00:36:58,549 --> 00:36:59,383 Kocham cię. 664 00:36:59,467 --> 00:37:00,760 Ja ciebie też. 665 00:37:07,141 --> 00:37:08,392 Rany. 666 00:37:10,645 --> 00:37:12,146 No dobra. 667 00:37:12,230 --> 00:37:16,359 - Oby pasował. - Nowe wyposażenie. Wariactwo. 668 00:37:18,444 --> 00:37:19,862 Szacun dla chłopaka. 669 00:37:22,406 --> 00:37:25,201 Ten pocałunek na końcu… O Boże! 670 00:37:25,284 --> 00:37:26,661 - Tak w ogóle… - Siadaj! 671 00:37:26,744 --> 00:37:28,996 To ci się udało. 672 00:37:29,080 --> 00:37:29,997 Tak. 673 00:37:30,081 --> 00:37:31,540 Klasyka. 674 00:37:31,624 --> 00:37:35,378 Ale widzimy, że nie siedzicie obok siebie. 675 00:37:35,461 --> 00:37:40,091 Jessica Grace, jaki jest status waszego związku? 676 00:37:40,174 --> 00:37:41,676 Nie ma związku. 677 00:37:43,844 --> 00:37:47,390 Edris miał wątpliwości co do oświadczyn. 678 00:37:47,473 --> 00:37:51,018 Gdy tylko wyłączono kamery, przestał mnie dotykać. 679 00:37:51,102 --> 00:37:54,355 Nie pocałował mnie. Nie odzywał się już tego dnia. 680 00:37:55,898 --> 00:38:00,319 Myślałam, że będziemy świętować. 681 00:38:00,403 --> 00:38:04,573 Mogliśmy wtedy oboje poczuć się wybrani. 682 00:38:04,657 --> 00:38:08,286 Ale tak się nie stało. 683 00:38:08,995 --> 00:38:11,914 Miałem dobre intencje. Kocham Jessicę. 684 00:38:11,998 --> 00:38:15,126 Chciałem się z nią ożenić. Zdecydowanie tak. 685 00:38:15,209 --> 00:38:17,586 To był mój główny cel. 686 00:38:18,254 --> 00:38:20,715 Ale poczułem złość. 687 00:38:20,798 --> 00:38:22,883 Byłem cholernie zły. 688 00:38:22,967 --> 00:38:26,804 To nie miało wtedy nic wspólnego z Jessicą. 689 00:38:26,887 --> 00:38:31,767 Zamierzałem wybrać Alex. 690 00:38:32,435 --> 00:38:34,312 Ale to stało się niemożliwe. 691 00:38:34,395 --> 00:38:36,105 Alex odeszła z programu. 692 00:38:36,188 --> 00:38:39,817 Pomyślałem sobie, że nie mam czego tu szukać. 693 00:38:39,900 --> 00:38:40,735 Że to koniec. 694 00:38:40,818 --> 00:38:44,196 W ostatniej chwili miałem do wyboru: 695 00:38:44,280 --> 00:38:48,034 odrzucić kobietę, którą kocham i z którą przyszedłem, 696 00:38:49,660 --> 00:38:51,162 albo się z nią ożenić. 697 00:38:51,245 --> 00:38:55,916 Dlatego poczułem się do tego zmuszony. 698 00:38:56,792 --> 00:39:03,049 Jest nawet nagranie, na którym przyznaję, że nad wieloma rzeczami musimy popracować. 699 00:39:03,132 --> 00:39:06,093 Nie przeszliśmy tego doświadczenia z resztą z was, 700 00:39:06,177 --> 00:39:08,596 więc nie mieliśmy szansy, żeby to zrobić. 701 00:39:08,679 --> 00:39:13,017 Szybko zaczęliśmy terapię dla par. 702 00:39:13,100 --> 00:39:17,480 Wydawało się, że to przynosi rezultaty. 703 00:39:17,563 --> 00:39:21,192 Ale nie powinnam, stojąc w kuchni, słyszeć, 704 00:39:21,275 --> 00:39:23,611 po tym, jak mnie oskarżałeś, 705 00:39:23,694 --> 00:39:27,073 że jestem zbyt przyjazna wobec facetów na siłowni, 706 00:39:27,156 --> 00:39:32,286 że w ciągu godzinnego randkowania tutaj 707 00:39:32,370 --> 00:39:35,414 poczułeś pociąg seksualny wobec pewnej dziewczyny, 708 00:39:35,498 --> 00:39:37,166 i oskarżeń wobec mnie, 709 00:39:37,249 --> 00:39:41,170 że zbliżyłam się z nią, by cię powstrzymać przed jego realizacją. 710 00:39:41,253 --> 00:39:44,215 Nie powinnam tego słyszeć od narzeczonego, 711 00:39:45,216 --> 00:39:47,426 z którym staram się naprawić związek. 712 00:39:49,095 --> 00:39:51,889 Czy coś było między Alex a Edrisem? 713 00:39:51,972 --> 00:39:55,059 Nie, a on ma SMS-y, które to potwierdzają. 714 00:39:55,142 --> 00:39:56,977 - Edris… - Zaraz, nie. 715 00:39:57,061 --> 00:39:59,939 W programie Edris powiedział, że wybrałby Alex. 716 00:40:00,022 --> 00:40:03,234 - Więc było zainteresowanie. - Tak, nie. 717 00:40:03,317 --> 00:40:07,029 Dostałam wiadomość od Edrisa, 718 00:40:07,113 --> 00:40:10,825 kiedy jeszcze próbowali naprawić swój związek. 719 00:40:10,908 --> 00:40:16,831 A ja wtedy codziennie rozmawiałam z Jessicą. 720 00:40:16,914 --> 00:40:19,834 Wtedy już oficjalnie nie byliśmy razem. 721 00:40:19,917 --> 00:40:20,751 - Aha. - Tak? 722 00:40:20,835 --> 00:40:23,629 Zerwał ze mną dzień przed naszą rocznicą. 723 00:40:23,712 --> 00:40:28,384 Wyprowadziłam się 4 lipca, ale nadal przepracowywaliśmy różne rzeczy. 724 00:40:28,467 --> 00:40:30,970 Nadal się spotykaliśmy. Byliśmy blisko. 725 00:40:31,053 --> 00:40:34,598 Gotowałam ci afgańskie jedzenie, czego nie robiłam wcześniej. 726 00:40:35,182 --> 00:40:36,934 Razem podróżowaliśmy. 727 00:40:37,017 --> 00:40:39,770 Wtedy przyjaźniłyśmy się już z Alex, 728 00:40:39,854 --> 00:40:44,942 więc ona do mnie zadzwoniła zaraz po SMS-ie Edrisa. 729 00:40:45,025 --> 00:40:49,071 Powiedziała mi, że ją podrywał. 730 00:40:49,905 --> 00:40:51,115 Tak, podrywałem ją. 731 00:40:52,158 --> 00:40:52,992 Jest szczery. 732 00:40:53,075 --> 00:40:57,705 Nie powinnam była słyszeć na głośnomówiącym, jak twój współlokator 733 00:40:57,788 --> 00:41:01,709 pyta cię, co zrobisz nie w mojej sprawie, a w sprawie Alex. 734 00:41:01,792 --> 00:41:03,002 To brak szacunku. 735 00:41:03,085 --> 00:41:07,590 Alex, powiedz nam więcej, bo okazuje się, że była próba… 736 00:41:08,632 --> 00:41:12,261 nawiązania z tobą kontaktu. Ale chyba nie mieszkacie blisko? 737 00:41:12,344 --> 00:41:13,929 Nie. Byłam w szoku. 738 00:41:14,013 --> 00:41:18,309 Szczerze mówiąc, myślałam, że Edris chce tylko wkurzyć Alex. 739 00:41:18,893 --> 00:41:21,770 Wiedział, że codziennie z nią rozmawiam. 740 00:41:21,854 --> 00:41:25,900 - Uznałam, że to głupie. - Co ci napisał? 741 00:41:25,983 --> 00:41:30,154 Coś w rodzaju: „Może zaczniemy próbne małżeństwo?”. 742 00:41:30,237 --> 00:41:34,283 - „Spróbujmy”. - Nie zrobiłem nic niestosownego. 743 00:41:34,366 --> 00:41:35,826 Alex wysłała mi SMS-a. 744 00:41:35,910 --> 00:41:40,623 Napisała: „Jak śmiesz? Przyjaźnię się z Jessicą”. 745 00:41:40,706 --> 00:41:43,250 A ja odpowiedziałem na to: 746 00:41:43,334 --> 00:41:45,920 „Szanuję to. Jesteś jej przyjaciółką. 747 00:41:46,003 --> 00:41:47,922 Nie wchodzisz w to, w porządku. 748 00:41:48,005 --> 00:41:52,134 Ale wiedz, że jestem singlem”. 749 00:41:52,218 --> 00:41:55,137 Sęk w tym, że skoro jesteś singlem, to nim bądź. 750 00:41:55,221 --> 00:41:58,098 Nie podróżuj ze mną. Nie rób takich rzeczy. 751 00:41:58,182 --> 00:42:00,518 Chcesz być z Alex, super. Jest piękna. 752 00:42:00,601 --> 00:42:04,188 Też czasem chcę z nią być. To bogini. 753 00:42:04,271 --> 00:42:09,401 Ale nie siedź tutaj, nie pluj mi w twarz i nie mów, że deszcz nie pada. 754 00:42:11,070 --> 00:42:12,947 Czy jak się to mówi. 755 00:42:14,073 --> 00:42:20,329 Nie każ mi przechodzić przez piekło i odprawiać rytuałów upokorzenia. 756 00:42:20,871 --> 00:42:25,417 Nie każ mi być posłuszną w ramach cholernej kary. 757 00:42:27,086 --> 00:42:29,463 Wybacz, ale wywołałaś serię pytań. 758 00:42:29,547 --> 00:42:32,132 Zostawiam to. Nie będę w to wchodzić. 759 00:42:32,216 --> 00:42:33,926 On wie, o co chodzi. 760 00:42:34,009 --> 00:42:36,637 I to jest obrzydliwe. 761 00:42:36,720 --> 00:42:38,389 Nie pasowaliśmy do siebie. 762 00:42:39,431 --> 00:42:44,103 Niezależnie od tego, co działo się pod koniec związku, 763 00:42:45,062 --> 00:42:46,689 między nami był koniec. 764 00:42:46,772 --> 00:42:48,649 Zerwałem z tobą. 765 00:42:49,775 --> 00:42:52,778 To co ja robię w twoim…? Dobra. 766 00:42:52,861 --> 00:42:55,364 Zerwałem i kazałem ci się wyprowadzić. 767 00:42:55,447 --> 00:42:56,949 To też moja wina. Racja. 768 00:42:57,032 --> 00:43:00,995 Zgadnijcie, co robiliśmy po ostatnim zerwaniu. 769 00:43:01,078 --> 00:43:02,246 Pieprzyliśmy się. 770 00:43:03,330 --> 00:43:05,207 - Boże. - Uważaj na słowa. 771 00:43:05,291 --> 00:43:07,293 - To prawda. Wiesz o tym. - Wiem! 772 00:43:07,376 --> 00:43:11,255 Wyszłaś, a ja wysłałem ci SMS-a po tym, jak zerwaliśmy, 773 00:43:11,338 --> 00:43:14,133 i po tym seksie, że żałuję, że się pieprzyliśmy. 774 00:43:15,009 --> 00:43:17,386 - Nie napisałeś tak! - Tak napisałem! 775 00:43:17,469 --> 00:43:19,346 Po tym, jak się spuściłem… 776 00:43:19,430 --> 00:43:22,391 - Uważaj na cholerne słowa! - Dopiero co doszedłem. 777 00:43:22,474 --> 00:43:24,351 Uważaj, co mówisz! 778 00:43:26,395 --> 00:43:28,439 - Nie przekraczaj granicy! - Wybacz. 779 00:43:28,522 --> 00:43:31,150 O, przeprosiny! Zawsze jest ten pierwszy raz! 780 00:43:31,233 --> 00:43:32,860 Uważaj, co mówisz! 781 00:43:32,943 --> 00:43:36,572 Bo mam dość tego, że odnosisz się do mnie bez szacunku. 782 00:43:42,328 --> 00:43:47,041 Myślę, że Ultimatum istnieje dlatego, 783 00:43:47,124 --> 00:43:51,003 że ktoś w relacji nie otrzymuje tego, czego potrzebuje. 784 00:43:51,086 --> 00:43:54,715 I myślę, że widać wyraźnie, 785 00:43:54,798 --> 00:43:58,344 iż ty pragniesz czegoś innego niż Edris. 786 00:43:58,427 --> 00:44:00,095 Dlatego wam nie wyszło. 787 00:44:00,179 --> 00:44:02,473 Wiele przeszłaś. 788 00:44:02,556 --> 00:44:05,726 Potraktuj to jako lekcję i idź dalej. 789 00:44:05,809 --> 00:44:10,814 Wiem, że to ci wyjdzie na dobre. 790 00:44:11,565 --> 00:44:13,942 Życzymy wam wszystkiego najlepszego. 791 00:44:14,026 --> 00:44:15,653 Cokolwiek zrobicie. 792 00:44:16,278 --> 00:44:20,616 Każdy przychodzi do Ultimatum po odpowiedzi na pytania o swój związek. 793 00:44:20,699 --> 00:44:23,535 Ta grupa naprawę wierzyła, że prawda gdzieś jest. 794 00:44:23,619 --> 00:44:26,580 - Gdzieś daleko. Popatrzcie. - Aż za daleko. 795 00:44:27,081 --> 00:44:29,375 Nie wierzę, że słońce powoduje raka. 796 00:44:30,751 --> 00:44:33,045 - Naprawdę nie. - To jest fakt. 797 00:44:33,128 --> 00:44:34,421 Nie wiem tego. 798 00:44:34,505 --> 00:44:37,174 - Wierzę, że nie byliśmy na Księżycu. - Tak. 799 00:44:37,257 --> 00:44:40,260 To największa teoria spiskowa, w którą wierzę. 800 00:44:40,344 --> 00:44:43,305 - Więc nie byliśmy na Księżycu? - Zdecydowanie nie. 801 00:44:43,389 --> 00:44:45,599 - Nie wierzę w to. - Na pewno nie. 802 00:44:45,683 --> 00:44:47,851 To na pewno nie jest oszustwo. 803 00:44:47,935 --> 00:44:49,895 A wierzysz w dinozaury? 804 00:44:49,978 --> 00:44:53,190 - Chwila, pytasz, czy wierzę? - Tak, a wierzysz? 805 00:44:53,273 --> 00:44:56,777 - W dinozaury się nie wierzy? - Niektórzy w to nie wierzą. 806 00:44:56,860 --> 00:44:59,238 Co? Dinozaury istniały. 807 00:44:59,321 --> 00:45:02,574 Jest o tym chyba sześć super filmów. Trzeba je zobaczyć. 808 00:45:02,658 --> 00:45:05,577 - Wybaczcie! - Nie były takie wielkie, jak mówią. 809 00:45:05,661 --> 00:45:08,205 Jest taki filmik na YouTube. Pokażę ci. 810 00:45:08,288 --> 00:45:09,790 A co z piramidami? 811 00:45:09,873 --> 00:45:13,210 Piramidy są zbudowane na wzór procesora komputerowego. 812 00:45:13,293 --> 00:45:14,503 Ale one istnieją. 813 00:45:14,586 --> 00:45:17,756 Pod tymi piramidami znajduje się miasto. 814 00:45:17,840 --> 00:45:20,092 Ale widziałem to na Instagramie, 815 00:45:20,175 --> 00:45:23,178 więc to niepogłębiona wiedza, ale daje do myślenia. 816 00:45:23,262 --> 00:45:27,224 - Wierzysz w kosmitów? - Coś tam musi być. 817 00:45:27,307 --> 00:45:28,684 Też tak myślę. 818 00:45:28,767 --> 00:45:31,437 Kiedy miałem cztery lata, widziałem UFO. 819 00:45:31,520 --> 00:45:32,980 - Serio? - Tak. 820 00:45:33,063 --> 00:45:35,441 - To prawda! - Coś przeleciało nade mną. 821 00:45:35,524 --> 00:45:37,401 Blisko i nisko. 822 00:45:37,484 --> 00:45:38,360 „Szuuu!” 823 00:45:38,444 --> 00:45:40,362 - To nie był samolot? - Nie. 824 00:45:40,446 --> 00:45:42,781 Od tamtej pory wierzę. 825 00:45:42,865 --> 00:45:46,243 Myślę, że gdzieś tam jest inne życie. 826 00:45:46,326 --> 00:45:50,497 Ale nie sądzę, żeby kosmici chcieli najechać naszą planetę. 827 00:45:51,248 --> 00:45:53,917 Nie o to jej chodziło. Nie o to. 828 00:45:55,753 --> 00:45:59,673 Cudne. To było trochę odjechane. 829 00:45:59,757 --> 00:46:03,093 Na pewno rozrywkowe. Ale jedno jest zdecydowanie prawdą. 830 00:46:03,177 --> 00:46:08,807 Nasze zaręczone pary, a w szczególności David i Casey biorą ślub. 831 00:46:08,891 --> 00:46:11,518 Jaki jest plan? 832 00:46:11,602 --> 00:46:14,188 Pobieramy się we wrześniu. 833 00:46:14,271 --> 00:46:17,524 - W Ravello na Wybrzeżu Amalfi. - We Włoszech. 834 00:46:17,608 --> 00:46:19,359 - Pięknie. - Cieszymy się. 835 00:46:19,443 --> 00:46:22,738 Mamy filmik, który chcemy wam pokazać. 836 00:46:22,821 --> 00:46:23,697 Zobaczcie. 837 00:46:25,783 --> 00:46:28,035 Lecimy, zaraz wchodzimy na pokład. 838 00:46:28,786 --> 00:46:30,078 Jesteśmy gotowi. 839 00:46:31,205 --> 00:46:33,916 - Wyglądam strasznie. - Wyglądasz dobrze. 840 00:46:38,754 --> 00:46:41,215 Pierwsza podróż pociągiem. Do Rzymu. 841 00:46:44,676 --> 00:46:48,305 - Pizza nocą. - Pizza nocą. Chodźmy zjeść pizzę! 842 00:46:51,809 --> 00:46:56,480 Tu będzie nasze przyjęcie weselne. 843 00:46:56,563 --> 00:46:58,190 - Tam. - Tak. 844 00:46:58,774 --> 00:47:01,026 Basen bez krawędzi jest piękny. 845 00:47:05,948 --> 00:47:07,407 Szkoda, że nie tańczę. 846 00:47:14,706 --> 00:47:16,124 Dobra robota. 847 00:47:16,208 --> 00:47:19,294 Hayley jest zaproszona. Zapraszamy was także. 848 00:47:19,378 --> 00:47:20,379 - Nas? - Na ślub! 849 00:47:20,462 --> 00:47:23,757 - Uwielbiam Wybrzeże Amalfi. - Zaśpiewasz dla nas I Do. 850 00:47:23,841 --> 00:47:26,218 - O rany! - Zaśpiewam serenadę. 851 00:47:26,301 --> 00:47:29,221 - Pan i Pani Nick Lachey. Mogę otworzyć? - Pewnie. 852 00:47:29,304 --> 00:47:31,098 Jakie piękne… 853 00:47:31,181 --> 00:47:34,810 - To nasz hotel. Miejsce wesela. - Jak ja to lubię. O rany. 854 00:47:34,893 --> 00:47:36,520 Cudowne. 855 00:47:36,603 --> 00:47:38,981 - Dziękujemy. Cieszymy się. - Jasne. 856 00:47:39,064 --> 00:47:43,443 Ale ślub za oceanem wymaga tego, żeby najpierw się pobrać w USA. 857 00:47:43,527 --> 00:47:47,030 I wczoraj dostaliśmy certyfikat, 858 00:47:47,114 --> 00:47:49,867 a podobno ty masz prawo do udzielania ślubu. 859 00:47:49,950 --> 00:47:53,787 Więc liczyliśmy, Nick, że udzielisz nam dziś ślubu. 860 00:47:54,872 --> 00:47:56,790 Będę zaszczycony. 861 00:47:56,874 --> 00:48:00,002 Wiedzieliście, że mogę udzielać ślubów w Kalifornii? 862 00:48:00,085 --> 00:48:01,211 O Boże! 863 00:48:01,295 --> 00:48:02,963 To mój pierwszy ślub. 864 00:48:07,092 --> 00:48:08,635 Tak się cieszę. 865 00:48:10,012 --> 00:48:12,556 - Gotowi? - Tak. Zaraz się rozpłaczę. 866 00:48:12,639 --> 00:48:14,433 Zebraliśmy się tu dzisiaj, 867 00:48:14,516 --> 00:48:19,897 żeby być świadkami zawarcia związku małżeńskiego przez Casey i Davida. 868 00:48:19,980 --> 00:48:25,235 Małżeństwo łączy dwa życia, dwa serca i dwa losy. 869 00:48:25,319 --> 00:48:28,322 Casey i David wybrali się wzajemnie 870 00:48:28,405 --> 00:48:31,742 i postanowili razem zbudować życie. 871 00:48:33,035 --> 00:48:34,161 Casey. 872 00:48:34,745 --> 00:48:38,457 Czy bierzesz sobie za męża Davida, by go kochać i wspierać 873 00:48:39,833 --> 00:48:43,170 na dobre i na złe, dopóki was śmierć nie rozłączy? 874 00:48:43,253 --> 00:48:44,546 Tak. 875 00:48:46,048 --> 00:48:49,551 Davidzie, czy bierzesz sobie Casey za żonę, 876 00:48:50,218 --> 00:48:55,933 by ją kochać i wspierać na dobre i złe, dopóki was śmierć nie rozłączy? 877 00:48:56,016 --> 00:48:57,351 Tak. 878 00:48:58,644 --> 00:49:00,896 Mamy tutaj obrączki. 879 00:49:02,230 --> 00:49:04,107 Weź obrączkę. 880 00:49:06,443 --> 00:49:09,571 - Rany. Spójrz na to. - Piękna. 881 00:49:09,655 --> 00:49:11,198 - Piękna. - O tak. 882 00:49:11,281 --> 00:49:12,783 Daj palec. 883 00:49:14,618 --> 00:49:17,371 - Piękna obrączka. - Proszę, powtórzcie za mną. 884 00:49:18,080 --> 00:49:24,378 Wraz z tą obrączką ofiaruję ci serce, miłość i obietnicę. 885 00:49:24,461 --> 00:49:28,799 Wraz z tą obrączką ofiaruję ci serce, miłość i obietnicę. 886 00:49:30,634 --> 00:49:37,349 Na mocy powierzonej mi władzy ogłaszam was mężem i żoną. 887 00:49:37,432 --> 00:49:39,726 David, możesz pocałować pannę młodą. 888 00:49:43,105 --> 00:49:45,732 - Cudownie! - Dokonaliśmy tego! 889 00:49:45,816 --> 00:49:48,318 - Tak się cieszę. - Gratulacje. 890 00:49:48,402 --> 00:49:51,697 Bez obaw. Nie zapomnieliśmy o naszych singielkach. 891 00:49:51,780 --> 00:49:56,326 - Singielki, chodźcie tu. - Wszystkie singielki. 892 00:49:56,410 --> 00:49:58,412 - Zaśpiewać serenadę, Casey? - Tak. 893 00:49:59,037 --> 00:50:03,417 Wszystko, czym jestem i czym będę 894 00:50:03,500 --> 00:50:05,335 Wszystko na tym świecie 895 00:50:06,586 --> 00:50:08,088 Mamy remis! 896 00:50:10,632 --> 00:50:14,845 Uwaga. Gratulacje dla Casey i Davida, naszego małżeństwa. 897 00:50:14,928 --> 00:50:18,181 I dla Luke’a i Moniki, naszych narzeczonych. 898 00:50:18,265 --> 00:50:19,433 - Zdrowie. - Tak! 899 00:50:19,516 --> 00:50:20,892 Miłość zwycięża! 900 00:50:20,976 --> 00:50:22,394 Popatrzcie sobie w oczy. 901 00:50:22,477 --> 00:50:25,022 Nie chcemy siedmiu lat złego seksu. 902 00:50:25,522 --> 00:50:27,566 - Nawet jednego roku. - Nigdy. 903 00:50:32,863 --> 00:50:34,948 To pierwsza para, która wzięła ślub 904 00:50:35,032 --> 00:50:37,701 na planie programów Ultimatum i Love is Blind. 905 00:50:37,784 --> 00:50:39,870 - Tak. - Prekursorzy. 906 00:50:39,953 --> 00:50:42,998 - Tu. Ja jestem tu. - To nic, wciąż twój autograf. 907 00:50:43,081 --> 00:50:44,624 To wciąż twój autograf! 908 00:50:45,917 --> 00:50:47,377 W porządku! 909 00:50:47,461 --> 00:50:49,796 Dobra. Między linijkami. 910 00:50:49,880 --> 00:50:51,381 To już oficjalne? 911 00:50:51,465 --> 00:50:53,133 - Oficjalne. - Twój autograf. 912 00:50:53,216 --> 00:50:55,260 - Super. - Pokażmy. Hurra! 913 00:50:55,343 --> 00:50:57,179 Hurra! 914 00:50:59,014 --> 00:51:01,099 Napisy: Dorota Nowakówna 915 00:51:01,183 --> 00:51:06,188 SPOCZYWAJ W POKOJU – TRACY JO WILSON UKOCHANA MATKA I ŻONA – 1975-2026