1 00:00:01,958 --> 00:00:05,042 Obejrzyj i przesłuchaj oficjalny podcast serialu. 2 00:00:07,208 --> 00:00:09,542 W POPRZEDNICH ODCINKACH 3 00:00:09,625 --> 00:00:12,583 Tam było pełno broni. Wyrzutnie rakiet, spluwy. 4 00:00:12,667 --> 00:00:13,875 Towar wojskowy z Europy. 5 00:00:13,958 --> 00:00:17,208 - Kto wie, co było na pokładzie? - Tylko kapitan i pierwszy oficer. 6 00:00:17,292 --> 00:00:21,583 Moi mocodawcy są wdzięczni, że udostępniłeś im port. 7 00:00:21,667 --> 00:00:25,458 Jak tę broń zabiorą do Red Hook, zniknie bez śladu. 8 00:00:25,542 --> 00:00:26,750 Wiesz, co robić. 9 00:00:28,042 --> 00:00:29,125 Zabił ich wszystkich. 10 00:00:29,208 --> 00:00:30,375 Fisk to twardziel. 11 00:00:30,458 --> 00:00:32,500 Zaraz będzie się bił na ringu. 12 00:00:34,083 --> 00:00:35,542 Daredevil uciekł. 13 00:00:37,125 --> 00:00:38,125 Właźcie! 14 00:00:38,208 --> 00:00:39,833 Ktoś mu pomaga. 15 00:00:40,750 --> 00:00:42,542 Ktoś z niezłym celem. 16 00:00:42,625 --> 00:00:45,833 Byłeś kiedyś w jednym pokoju z Benjaminem Poindexterem? 17 00:00:46,458 --> 00:00:48,083 Ja byłam. 18 00:00:48,167 --> 00:00:49,792 Mogę pomóc? 19 00:00:49,875 --> 00:00:50,875 Proszę księdza, 20 00:00:50,958 --> 00:00:52,667 potrzebuję rozgrzeszenia. 21 00:02:14,792 --> 00:02:15,917 Tony. 22 00:02:16,000 --> 00:02:17,833 Dzień dobry, pani Smithers. 23 00:02:28,917 --> 00:02:31,167 Dobry z ciebie chłopak. 24 00:02:31,250 --> 00:02:32,625 Miłego dnia. 25 00:03:27,833 --> 00:03:29,250 Pan gotowy? 26 00:03:30,250 --> 00:03:32,042 Co tu macie najlepszego? 27 00:03:34,000 --> 00:03:36,792 Shaki są w porządku. 28 00:03:37,458 --> 00:03:38,708 Wyśmienicie. 29 00:03:38,792 --> 00:03:40,000 Poproszę… 30 00:03:41,417 --> 00:03:43,750 Shake bananowy. 31 00:03:43,833 --> 00:03:45,417 Z bitą śmietaną? 32 00:03:46,792 --> 00:03:48,375 Tylko nie bijcie za mocno. 33 00:04:21,250 --> 00:04:23,083 Oddział specjalny. W czym problem? 34 00:04:23,167 --> 00:04:25,750 Chyba widziałem, jak Frank Castle 35 00:04:25,833 --> 00:04:29,125 wchodzi do Bel Aire Diner na rogu 43. i 10. ulicy. 36 00:04:29,208 --> 00:04:30,292 Punisher? 37 00:04:30,375 --> 00:04:31,375 Jest pan pewien? 38 00:04:31,458 --> 00:04:32,750 Tak. 39 00:04:33,250 --> 00:04:34,542 To on. 40 00:04:34,625 --> 00:04:35,875 Nasi ludzie są w drodze. 41 00:04:35,958 --> 00:04:37,125 Kurde. 42 00:04:37,208 --> 00:04:38,708 Wyjął giwerę. 43 00:04:39,458 --> 00:04:40,833 Proszę się schować… 44 00:05:02,125 --> 00:05:03,292 Dziękuję. 45 00:05:45,250 --> 00:05:46,458 Wszyscy siedzieć! 46 00:05:46,542 --> 00:05:47,875 Ręce do góry! 47 00:05:49,667 --> 00:05:51,917 Nikt nie wychodzi! 48 00:05:53,583 --> 00:05:54,958 Nie wstawać! 49 00:05:56,500 --> 00:05:58,125 - Nie ruszać się! - Macie go? 50 00:05:58,208 --> 00:05:59,833 - Tutaj czysto. - Na zapleczu? 51 00:05:59,917 --> 00:06:01,167 - Czysto! - Max! 52 00:06:01,250 --> 00:06:02,250 Czysto! 53 00:06:03,833 --> 00:06:05,250 Ty! 54 00:06:05,333 --> 00:06:06,333 Z shakiem! 55 00:06:07,375 --> 00:06:08,833 Ręce do góry. 56 00:06:08,917 --> 00:06:10,125 Odwróć się. 57 00:06:10,625 --> 00:06:11,875 W podskokach! 58 00:06:27,208 --> 00:06:28,875 - Opór jest bezcelowy! - Ognia! 59 00:06:44,042 --> 00:06:45,500 Shake był świetny. 60 00:07:23,000 --> 00:07:25,708 To niehigieniczne brać psa do restauracji. 61 00:07:27,292 --> 00:07:28,667 Proszę, 62 00:07:28,750 --> 00:07:29,792 nie zabijaj mnie. 63 00:07:36,042 --> 00:07:37,042 Spokojnie. 64 00:07:41,833 --> 00:07:43,333 Jestem z tych dobrych. 65 00:07:47,958 --> 00:07:50,792 To Bullseye, kurwa mać! 66 00:07:51,708 --> 00:07:52,792 To Bullseye! 67 00:10:02,375 --> 00:10:07,417 DAREDEVIL: ODRODZENIE 68 00:10:17,375 --> 00:10:19,125 To znowu ja. 69 00:10:19,250 --> 00:10:21,292 Cringe z tym wybuchem na East River, 70 00:10:21,375 --> 00:10:22,833 ale nie przejmujcie się! 71 00:10:22,917 --> 00:10:24,083 W wodzie są trupy? 72 00:10:24,167 --> 00:10:25,750 Nie przejmujcie się! 73 00:10:25,833 --> 00:10:29,500 To zasłona dymna, która ma odwrócić uwagę od głównego eventu! 74 00:10:29,583 --> 00:10:31,042 Pojedynku bokserskiego, 75 00:10:31,167 --> 00:10:35,250 dzięki któremu zbierzemy kasę na projekt rewitalizacji miasta, 76 00:10:35,333 --> 00:10:36,792 czyli pralnię pieniędzy 77 00:10:36,875 --> 00:10:38,958 moich obrzydliwie bogatych kumpli. 78 00:10:40,250 --> 00:10:44,083 Ciężko trenowałem na siłce dla was, Nowojorczycy! 79 00:10:44,167 --> 00:10:45,708 Zebrane pieniądze przeznaczymy 80 00:10:45,792 --> 00:10:46,792 na wyroki bez procesu, 81 00:10:46,875 --> 00:10:48,000 konfiskaty majątków, 82 00:10:48,083 --> 00:10:50,083 rozdzielanie rodzin i nie tylko. 83 00:10:50,167 --> 00:10:52,625 Wracam robić masę, ponieważ 84 00:10:52,708 --> 00:10:55,208 kocham Nowy Jork! 85 00:11:02,750 --> 00:11:05,208 Nazywam się Soledad Ayala. 86 00:11:05,292 --> 00:11:07,958 Jestem pielęgniarką z Washington Heights. 87 00:11:08,042 --> 00:11:10,500 Aresztował mnie Oddział Fiska, 88 00:11:10,583 --> 00:11:13,333 czyli ludzie, którzy zabili mojego męża. 89 00:11:14,292 --> 00:11:15,292 Muszę się ukrywać, 90 00:11:16,583 --> 00:11:17,833 ale nie będę milczeć. 91 00:11:18,917 --> 00:11:19,917 Zamierzam walczyć 92 00:11:20,625 --> 00:11:21,667 do końca. 93 00:11:22,958 --> 00:11:25,042 Super. Dzięki. 94 00:11:25,125 --> 00:11:26,583 Na mnie już pora. 95 00:11:26,667 --> 00:11:28,125 Nie zmienisz zdania? 96 00:11:29,292 --> 00:11:31,750 Trzymali mnie w klatce 97 00:11:31,833 --> 00:11:33,750 przez sześć miesięcy. 98 00:11:33,833 --> 00:11:37,042 Muszę się wykąpać, spalić te ubrania. 99 00:11:37,125 --> 00:11:38,542 Jestem na to za stary. 100 00:11:38,625 --> 00:11:41,292 Szkoda. Potrzebujemy takich jak ty. 101 00:11:42,458 --> 00:11:43,458 Jak ja? 102 00:11:45,333 --> 00:11:46,792 Chyba wciąż nie rozumiesz. 103 00:11:47,958 --> 00:11:49,250 Nie jesteś bohaterem. 104 00:11:50,250 --> 00:11:51,833 Stałeś się symbolem. 105 00:11:51,917 --> 00:11:53,750 Nadzieją dla całego miasta. 106 00:11:55,667 --> 00:11:56,667 Naprawdę. 107 00:11:57,542 --> 00:11:59,250 Karen dostała dane do konta. 108 00:11:59,333 --> 00:12:00,917 Korzystajcie do woli, 109 00:12:01,000 --> 00:12:02,083 jak będzie trzeba. 110 00:12:02,167 --> 00:12:03,292 Dzięki. 111 00:12:03,375 --> 00:12:04,750 Powodzenia, przyjacielu. 112 00:12:05,833 --> 00:12:06,917 Zniszcz ich oboje. 113 00:12:11,958 --> 00:12:13,625 Hej. 114 00:12:13,708 --> 00:12:14,875 Co tam chowasz? 115 00:12:15,542 --> 00:12:17,583 Kartę z filmem. Mam ją dać informatorce, 116 00:12:17,667 --> 00:12:18,833 ale jest pełno patroli. 117 00:12:18,917 --> 00:12:20,417 - A ja rzucam się w oczy. - Luz. 118 00:12:21,250 --> 00:12:22,500 Załatwię to. 119 00:12:23,542 --> 00:12:25,625 - Nie ma mowy. - No weź. 120 00:12:26,542 --> 00:12:29,542 Muszę to zrobić dla cioci. 121 00:12:32,417 --> 00:12:33,667 To zbyt niebezpieczne. 122 00:12:34,625 --> 00:12:35,625 Co z tego? 123 00:12:35,708 --> 00:12:37,042 Ukradłam im wóz. 124 00:12:37,125 --> 00:12:39,125 Pewnie i tak już mnie szukają. 125 00:12:50,667 --> 00:12:51,750 Dzięki. 126 00:12:51,833 --> 00:12:52,958 Uważaj na siebie. 127 00:13:12,583 --> 00:13:14,917 Rozumiesz, jaka to odpowiedzialność? 128 00:13:16,542 --> 00:13:17,583 Tak, 129 00:13:17,667 --> 00:13:18,708 rozumiem. 130 00:13:19,833 --> 00:13:20,958 Jesteś gotowa? 131 00:13:24,250 --> 00:13:25,250 A ty byłeś? 132 00:13:30,458 --> 00:13:31,875 Nie ruszajcie się. 133 00:13:54,208 --> 00:13:55,917 Nazywam się Christofi Sawa. 134 00:13:56,000 --> 00:13:57,458 Przyszedłem pomóc. 135 00:13:57,542 --> 00:13:59,958 Byłem pierwszym oficerem na frachtowcu. 136 00:14:11,875 --> 00:14:14,083 Jest to jakiś sposób na gubernator. 137 00:14:15,958 --> 00:14:17,250 Broń jest na podróż, 138 00:14:17,333 --> 00:14:18,333 nie na spotkanie. 139 00:14:18,417 --> 00:14:20,542 Umiem dogadać się z Marge. 140 00:14:23,417 --> 00:14:25,375 Dzięki, że z nią porozmawiasz. 141 00:14:27,125 --> 00:14:28,542 Znam te zagrywki. 142 00:14:29,833 --> 00:14:31,208 Chcesz mnie wysłać 143 00:14:31,292 --> 00:14:33,583 do Albany, żebym nie przyszła na walkę. 144 00:14:35,833 --> 00:14:37,125 Nie podoba mi się to. 145 00:14:38,458 --> 00:14:40,708 Znowu mnie odsuwasz. 146 00:14:42,625 --> 00:14:44,000 Nie w tym rzecz. 147 00:14:44,083 --> 00:14:45,667 To miejsce publiczne. 148 00:14:47,792 --> 00:14:49,917 Nie warto kusić losu. 149 00:14:52,458 --> 00:14:54,167 Jesteśmy nierozłączni. 150 00:14:54,708 --> 00:14:56,292 Powinnam tam być. 151 00:15:00,250 --> 00:15:01,875 Zadzwonię, jak będzie po walce. 152 00:15:31,500 --> 00:15:32,583 Powodzenia. 153 00:15:44,333 --> 00:15:46,708 Aresztowali cię dlatego, że mi pomogłaś. 154 00:15:49,583 --> 00:15:51,625 Chciałbym się odwdzięczyć. 155 00:15:54,083 --> 00:15:56,500 Co możesz nam powiedzieć o frachtowcu? 156 00:15:58,000 --> 00:15:59,083 Wszystko. 157 00:16:00,042 --> 00:16:02,250 O nielegalnej broni, fałszywych dokumentach… 158 00:16:05,958 --> 00:16:08,542 Masz dowody na udział Fiska w sprawie? 159 00:16:12,083 --> 00:16:13,375 Ktoś ważny nas krył. 160 00:16:14,042 --> 00:16:16,875 Wszystkie dokumenty miały podpis… 161 00:16:21,208 --> 00:16:22,625 Kingpina. 162 00:16:29,375 --> 00:16:31,625 Musi złożyć zeznania przy adwokacie. 163 00:16:34,250 --> 00:16:35,250 - Kirsten. - Tak. 164 00:16:35,333 --> 00:16:36,667 Nie zabierzemy go do niej, 165 00:16:36,750 --> 00:16:38,042 ona musi przyjść tu. 166 00:16:38,125 --> 00:16:40,542 To dobry moment, Oddział będzie pilnował ringu. 167 00:16:40,625 --> 00:16:41,875 Właśnie. 168 00:16:41,958 --> 00:16:43,375 W Fogwell’s. 169 00:16:46,542 --> 00:16:48,667 To miejsce kojarzy mi się z ojcem. 170 00:16:50,125 --> 00:16:51,667 Teraz rządzi tam Fisk. 171 00:16:52,500 --> 00:16:53,833 Liczy, że się pojawię. 172 00:16:56,042 --> 00:16:57,042 Albo… 173 00:16:57,917 --> 00:16:59,083 Nie tylko ja. 174 00:16:59,167 --> 00:17:00,208 Ta cała walka 175 00:17:00,292 --> 00:17:01,542 to pułapka na Bullseye’a. 176 00:17:05,583 --> 00:17:07,083 Idę go znaleźć, 177 00:17:07,167 --> 00:17:09,042 a ty ściągnij tu Kirsten. 178 00:17:09,125 --> 00:17:10,292 Jasne. 179 00:17:10,375 --> 00:17:12,167 - Uważaj. - Ty też. 180 00:17:15,125 --> 00:17:16,250 Kocham cię. 181 00:17:19,167 --> 00:17:20,375 Ja ciebie też. 182 00:17:24,458 --> 00:17:26,708 Nadaję sprzed hali Fogwell’s, 183 00:17:26,792 --> 00:17:30,542 odnowionej w ramach projektu „Miasto odrodzone”. 184 00:17:30,625 --> 00:17:32,958 W pojedynku charytatywnym zmierzą się tutaj 185 00:17:33,042 --> 00:17:34,917 burmistrz i zawodnik wagi ciężkiej 186 00:17:35,000 --> 00:17:36,917 Mike „Matterhorn” Melendez. 187 00:17:37,000 --> 00:17:39,292 Z powodu nasilających się ataków mścicieli 188 00:17:39,375 --> 00:17:43,167 obiekt będzie pod szczególną ochroną Oddziału… 189 00:17:44,333 --> 00:17:45,625 Nie rozumiem. 190 00:17:45,708 --> 00:17:48,542 Byłam pewna, że wszystkie płatności są uregulowane. 191 00:17:49,708 --> 00:17:51,625 Wszyscy na ziemię! 192 00:17:51,708 --> 00:17:54,458 Na ziemię! Złazić z krzeseł! 193 00:17:56,333 --> 00:17:59,958 Obyście mieli przy sobie nakaz, inaczej utopię was w tylu pozwach, 194 00:18:00,042 --> 00:18:03,792 że jeszcze wnuki waszych prawnuków będą spłacać koszty sądowe! 195 00:18:03,875 --> 00:18:05,042 Bezpieczne miasto. 196 00:18:05,125 --> 00:18:08,250 - Nie potrzebujemy nakazów. - Nawet nie musimy pukać. 197 00:18:09,000 --> 00:18:10,000 Znowu pan. 198 00:18:11,125 --> 00:18:12,750 - Gdzie wasz klient? - Który? 199 00:18:12,833 --> 00:18:15,167 Terrorysta Jack Duquesne, alias Swordsman. 200 00:18:15,250 --> 00:18:18,042 - To pomówienia. - Sąd uznał jego winę. 201 00:18:18,667 --> 00:18:19,833 To nie był sąd. 202 00:18:20,333 --> 00:18:22,167 Chuj z tym, nie będę się powtarzał. 203 00:18:22,250 --> 00:18:23,625 Widzicie go? 204 00:18:23,708 --> 00:18:27,167 Może chowa się w papierach albo za tą przezroczystą szybą? 205 00:18:27,250 --> 00:18:28,292 Nie ma go. 206 00:18:29,750 --> 00:18:31,000 Jak się pokaże, dzwoń. 207 00:18:31,083 --> 00:18:32,875 Obowiązuje mnie tajemnica adwokacka. 208 00:18:32,958 --> 00:18:35,667 W dupie mam adwokackie śluby milczenia. 209 00:18:35,750 --> 00:18:37,750 Wysadził statek z ludźmi na pokładzie. 210 00:18:37,833 --> 00:18:39,333 Gówno prawda. 211 00:18:39,917 --> 00:18:41,125 Pyskówki źle się kończą. 212 00:18:41,208 --> 00:18:43,167 Na tym polega moja praca. 213 00:18:45,875 --> 00:18:48,542 Pozdrów od nas Matta Murdocka. 214 00:18:52,667 --> 00:18:53,750 Do zobaczenia! 215 00:18:59,583 --> 00:19:01,625 Najpierw Bullseye, a teraz to. 216 00:19:01,708 --> 00:19:02,958 Ilu uciekło? 217 00:19:03,042 --> 00:19:04,417 W sumie dziewiętnaścioro. 218 00:19:05,750 --> 00:19:06,750 Mam dość! 219 00:19:07,750 --> 00:19:10,333 Przecieki z Red Hook, przecieki z ratusza! 220 00:19:10,417 --> 00:19:11,792 Znajdź wreszcie ich źródło! 221 00:19:11,875 --> 00:19:13,208 Zlikwiduj! 222 00:19:13,292 --> 00:19:14,375 Wszystkich sprawdź! 223 00:19:15,750 --> 00:19:17,500 - Ile chce pan wiedzieć? - Tyle, by… 224 00:19:17,583 --> 00:19:18,750 Ja chciałbym wiedzieć, 225 00:19:19,375 --> 00:19:20,625 dlaczego 226 00:19:20,708 --> 00:19:22,708 gówno wombatów ma kształt kostek. 227 00:19:23,500 --> 00:19:25,167 To jest serio porąbane. 228 00:19:26,042 --> 00:19:28,500 Podobno układają je jak cegły, 229 00:19:28,583 --> 00:19:30,500 żeby oznaczyć swoje terytorium. 230 00:19:32,542 --> 00:19:33,625 Dziwne, nie? 231 00:19:33,708 --> 00:19:36,875 Takie śmierdzące klocki Lego. 232 00:19:36,958 --> 00:19:38,125 Ich laski na to lecą. 233 00:19:38,208 --> 00:19:39,458 Dosłownie srają cegłami. 234 00:19:40,917 --> 00:19:44,208 Nie mieliśmy umówionego spotkania. 235 00:19:44,292 --> 00:19:47,250 I jeszcze jedno filozoficzne pytanie w temacie dupy. 236 00:19:48,125 --> 00:19:50,375 Dlaczego mój tyłek 237 00:19:50,458 --> 00:19:52,708 grzeje skrzynię pełną HK416, 238 00:19:52,792 --> 00:19:56,417 wyrzutni rakiet i innych zabawek, skoro cały ten kram 239 00:19:56,500 --> 00:19:59,583 nie powinien kisić się w graciarni na Brooklynie? 240 00:19:59,667 --> 00:20:03,292 Nasz towar ma płynąć do Gwinei Bissau. To narzędzie dialogu z ludem. 241 00:20:03,375 --> 00:20:05,708 Daredevil wie, że broń jest w Nowym Jorku. 242 00:20:06,417 --> 00:20:07,542 Ludzie jej potrzebują. 243 00:20:08,083 --> 00:20:09,750 Z czegoś trzeba strzelać. 244 00:20:10,667 --> 00:20:12,750 Jeśli załadujesz broń na inny statek, 245 00:20:12,833 --> 00:20:15,750 dostaniemy powtórkę z rozrywki albo coś jeszcze gorszego. 246 00:20:15,833 --> 00:20:19,125 Nie chcę, żeby moje miasto straciło do mnie zaufanie. 247 00:20:19,208 --> 00:20:20,583 Twoje miasto. 248 00:20:21,458 --> 00:20:23,167 - To dobre. - Nie pozwalaj sobie. 249 00:20:23,250 --> 00:20:25,667 Świat jest ogromny, żeglarzu. 250 00:20:25,750 --> 00:20:30,500 Stawki, o które toczy się gra, są znacznie wyższe niż stołek burmistrza. 251 00:20:30,583 --> 00:20:32,958 Który dał wam dostęp do wolnego portu. 252 00:20:33,042 --> 00:20:35,458 W imieniu agencji dziękuję za wsparcie, 253 00:20:35,542 --> 00:20:38,833 aczkolwiek wciąż czekamy, aż go udzielisz. 254 00:20:39,458 --> 00:20:41,542 Dotrzymam naszej umowy. 255 00:20:42,208 --> 00:20:43,333 Gites. 256 00:20:43,417 --> 00:20:45,708 Pozostaje pytanie, w jaki sposób. 257 00:20:45,792 --> 00:20:49,500 Bo ty sobie trząsłeś miastem, kolegom odpalałeś działkę. 258 00:20:49,583 --> 00:20:52,917 Potem Wujek Sam wbił na chatę, a wasz porcik, 259 00:20:53,000 --> 00:20:57,167 kura, co sra złotymi jajami, została zdekonspirowana. 260 00:20:57,250 --> 00:21:00,375 I jeszcze pani gubernator może wam unieważnić statut. 261 00:21:00,458 --> 00:21:02,167 To pochopne wnioski. 262 00:21:02,250 --> 00:21:03,792 Z zewnątrz to wygląda tak, 263 00:21:03,875 --> 00:21:05,583 jakbyś miał 264 00:21:06,500 --> 00:21:09,375 spore trudności w zapanowaniu 265 00:21:10,083 --> 00:21:13,083 nad swoim kawalątkiem świata. 266 00:21:13,167 --> 00:21:14,708 Nie jestem twoim podwładnym! 267 00:21:18,583 --> 00:21:19,667 Jasne, że nie. 268 00:21:20,458 --> 00:21:23,792 Jesteśmy wspólnikami. 269 00:21:23,875 --> 00:21:25,958 Nie lubię, jak ktoś mi grozi. 270 00:21:26,042 --> 00:21:27,333 Wcale ci nie grożę. 271 00:21:29,417 --> 00:21:31,042 Jak gdzieś wchodzisz, 272 00:21:31,125 --> 00:21:33,458 to warto mieć gwarancję, że wyjdziesz cało. 273 00:21:34,292 --> 00:21:36,208 To urocze, ale możesz opuścić rączki. 274 00:21:37,208 --> 00:21:38,292 Masz rację. 275 00:21:43,375 --> 00:21:46,625 Ładunek wyruszy w drogę w stosownym czasie. 276 00:21:47,167 --> 00:21:49,667 Proszę wyłącznie o odrobinę cierpliwości! 277 00:21:53,708 --> 00:21:55,583 Nie przychodzi się bez zapowiedzi. 278 00:21:57,292 --> 00:21:58,292 To kwestia manier. 279 00:22:07,083 --> 00:22:08,083 Szlag. 280 00:22:09,167 --> 00:22:10,708 To był odwet. 281 00:22:10,792 --> 00:22:13,042 A potem ktoś zamroził nam konta. 282 00:22:13,125 --> 00:22:14,417 To nie przypadek. 283 00:22:14,500 --> 00:22:15,917 Nie przyszłabym bez powodu. 284 00:22:16,000 --> 00:22:17,125 Ostatnio wam pomogłam 285 00:22:17,208 --> 00:22:19,333 i stałam się współwinną zamachu. 286 00:22:19,417 --> 00:22:22,167 Fisk zatopił ten statek, nie Daredevil. 287 00:22:27,250 --> 00:22:28,333 Gdzie jest Matt? 288 00:22:28,875 --> 00:22:29,875 Karen. 289 00:22:34,708 --> 00:22:35,833 Nie mogę powiedzieć, 290 00:22:36,792 --> 00:22:37,833 ale żyje. 291 00:22:40,583 --> 00:22:41,625 Jasne. 292 00:22:43,708 --> 00:22:45,292 A myślałam, że was znam. 293 00:22:55,208 --> 00:22:56,208 Proszę. 294 00:22:58,375 --> 00:22:59,417 Dzięki. 295 00:23:03,875 --> 00:23:05,125 Znasz nas bardzo dobrze. 296 00:23:13,125 --> 00:23:14,167 Niech będzie. 297 00:23:17,500 --> 00:23:20,708 Czego chcecie i jak bardzo namiesza to w moim życiu? 298 00:23:25,292 --> 00:23:27,375 Spodziewałam się telefonu, 299 00:23:27,792 --> 00:23:29,667 ale nie od pani. 300 00:23:31,000 --> 00:23:33,208 Mało kto umie mnie zaskoczyć. 301 00:23:34,542 --> 00:23:37,583 Ze mną łatwiej będzie pani znaleźć wspólny język. 302 00:23:37,667 --> 00:23:39,375 Tyle że burmistrza rozumiem, 303 00:23:40,167 --> 00:23:42,500 a pani wciąż nie mogę rozszyfrować. 304 00:23:43,167 --> 00:23:46,417 On jest jak ten biały byk, który tratuje wszystko na drodze. 305 00:23:47,083 --> 00:23:48,458 Zeus i jego Europa? 306 00:23:49,750 --> 00:23:51,375 Nie jestem ofiarą. 307 00:23:51,458 --> 00:23:53,042 Europa też nie musiała nią być. 308 00:23:55,792 --> 00:23:58,125 Możemy rozmawiać otwarcie, prawda? 309 00:23:58,208 --> 00:23:59,792 Po to tu jestem. 310 00:24:01,417 --> 00:24:03,708 Nie podoba mi się, jak pani mąż sprawuje władzę. 311 00:24:04,458 --> 00:24:05,792 Jego metody 312 00:24:05,875 --> 00:24:07,417 nie budzą zaufania. 313 00:24:08,208 --> 00:24:09,958 Bezpieczne miasto, 314 00:24:10,500 --> 00:24:12,417 kwitnąca gospodarka 315 00:24:12,500 --> 00:24:14,792 i program rewitalizacji miasta to coś złego? 316 00:24:15,417 --> 00:24:16,750 Program „Miasto odrodzone”? 317 00:24:17,500 --> 00:24:19,583 Przyzna pani, że to dość pompatyczne. 318 00:24:20,125 --> 00:24:23,417 Mój mąż ma wielkie plany wobec miasta, które kocha. 319 00:24:25,583 --> 00:24:27,917 Szkoda by było, gdyby rozwój Nowego Jorku 320 00:24:28,750 --> 00:24:32,333 zakończyły jakieś niepotrzebne regulacje. 321 00:24:33,333 --> 00:24:35,250 Niepokoi mnie burmistrz, 322 00:24:35,333 --> 00:24:36,500 ale nie pani. 323 00:24:36,583 --> 00:24:40,167 Miasto łapie szefów mafii, pani przekazuje sądom wszystkie brudy 324 00:24:40,250 --> 00:24:42,917 i przejmuje pozostawioną infrastrukturę. 325 00:24:43,000 --> 00:24:44,292 To przebiegłe 326 00:24:45,417 --> 00:24:46,792 i bezwzględne. 327 00:24:46,875 --> 00:24:48,542 Podziwiam panią za to. 328 00:24:49,125 --> 00:24:50,542 Miło słyszeć. 329 00:24:51,458 --> 00:24:52,542 Dziękuję. 330 00:24:53,167 --> 00:24:56,583 Mogła pani tego dokonać samodzielnie. 331 00:24:57,417 --> 00:25:01,000 Ale woli pani działać wspólnie z Wilsonem. 332 00:25:02,125 --> 00:25:03,125 Dlaczego? 333 00:25:08,333 --> 00:25:09,750 Nie sądziłam, że to będzie on. 334 00:25:12,750 --> 00:25:13,750 Ale stało się. 335 00:25:15,875 --> 00:25:18,083 Teraz nie wyobrażam sobie, 336 00:25:20,833 --> 00:25:22,083 że mogłabym żyć inaczej. 337 00:25:24,958 --> 00:25:27,750 Okiełzna pani jego mroczniejszą stronę? 338 00:25:29,958 --> 00:25:32,917 Chce pani gwarancji, których nie mogę dać, 339 00:25:33,000 --> 00:25:34,667 ale powiem tyle… 340 00:25:35,417 --> 00:25:38,250 Mój mąż kocha Nowy Jork, a ja kocham jego. 341 00:25:39,833 --> 00:25:42,458 I umiem obudzić w nim to, co najlepsze. 342 00:25:45,083 --> 00:25:47,125 Nie mogłabym nawet zmrużyć oka, 343 00:25:47,208 --> 00:25:48,625 gdybym miała go wspierać. 344 00:25:53,208 --> 00:25:56,417 Lecz mogę wesprzeć jego i panią. 345 00:25:59,125 --> 00:26:00,250 Dziękuję. 346 00:26:06,375 --> 00:26:09,000 Guacamole się skończyło, ale i tak będzie dobre. 347 00:26:11,708 --> 00:26:14,292 Witamy w Arriba Arepas. 348 00:26:14,375 --> 00:26:15,417 Co podać? 349 00:26:19,167 --> 00:26:20,958 O rany. Biały Kapturek. 350 00:26:21,042 --> 00:26:23,417 - Zgubiłaś koszyczek? - Morda, Javi. 351 00:26:25,458 --> 00:26:27,208 Chcę, żebyś coś dla mnie zrobił. 352 00:26:28,208 --> 00:26:29,292 Co to ma być? 353 00:26:30,917 --> 00:26:32,875 Tylko mi nie nawal. 354 00:26:33,417 --> 00:26:35,167 Luz, ogarnę. 355 00:26:35,833 --> 00:26:37,625 Albo skopię ci dupę. 356 00:26:39,458 --> 00:26:40,625 Żarełka nie bierzesz? 357 00:26:41,417 --> 00:26:42,458 Czyli nie. 358 00:26:44,208 --> 00:26:46,375 Przerwa techniczna, daj mi chwilę. 359 00:27:01,417 --> 00:27:02,875 Naoglądaliście się. 360 00:27:02,958 --> 00:27:03,958 Wypad! 361 00:27:05,125 --> 00:27:06,417 Jeszcze nie skończyliśmy. 362 00:27:06,500 --> 00:27:09,125 Atak mściciela to sprawa naszego Oddziału. 363 00:27:09,208 --> 00:27:10,208 Nie tylko waszego. 364 00:27:10,292 --> 00:27:11,292 Spadówa! 365 00:27:11,875 --> 00:27:13,333 Kolegów mam wezwać? 366 00:27:15,667 --> 00:27:17,708 Cholerne dupki z Oddziału. 367 00:27:30,500 --> 00:27:31,667 Jezu Chryste. 368 00:29:07,625 --> 00:29:08,750 „Święta Łucjo, 369 00:29:08,833 --> 00:29:10,750 której piękne imię oznacza światło. 370 00:29:11,500 --> 00:29:14,250 Nasz Pan obdarzył cię światłem wiary. 371 00:29:14,833 --> 00:29:19,417 Pomóż umocnić ją i we mnie, abym wystrzegał się zła, 372 00:29:19,500 --> 00:29:21,917 z gorliwością wypełniał wolę bożą 373 00:29:22,875 --> 00:29:26,292 i lękał się wyłącznie mroku, do którego wiedzie grzech. 374 00:29:27,625 --> 00:29:28,625 Amen”. 375 00:29:29,750 --> 00:29:31,167 Dawno tego nie słyszałem. 376 00:29:34,458 --> 00:29:35,458 Kiedyś 377 00:29:36,042 --> 00:29:37,375 znałem chłopca. 378 00:29:37,958 --> 00:29:39,417 Był ślepy. 379 00:29:40,083 --> 00:29:42,583 Święta Łucja pomagała mu w trudnych chwilach. 380 00:29:44,625 --> 00:29:46,000 Coś pana trapi. 381 00:29:48,542 --> 00:29:50,542 Dorastałem w tym kościele. 382 00:29:52,250 --> 00:29:53,333 Dawno mnie nie było. 383 00:29:54,167 --> 00:29:55,667 Dlaczego pan wrócił? 384 00:30:02,875 --> 00:30:05,125 Znalazłem to na miejscu zbrodni. 385 00:30:07,333 --> 00:30:09,292 Każdy z parafian może wziąć medalik. 386 00:30:09,375 --> 00:30:10,875 Nie wiem, kto to zostawił. 387 00:30:17,000 --> 00:30:18,458 Powiedz mi, 388 00:30:19,292 --> 00:30:20,292 kogo podejrzewasz. 389 00:30:26,167 --> 00:30:27,208 Był tu mężczyzna. 390 00:30:28,208 --> 00:30:30,083 Szukał jednej zakonnicy. 391 00:30:30,917 --> 00:30:31,917 Ten mężczyzna… 392 00:30:32,958 --> 00:30:34,125 Czego chciał? 393 00:30:34,833 --> 00:30:36,333 Potrzebował… 394 00:30:37,292 --> 00:30:38,792 Sam nie wiem… 395 00:30:39,542 --> 00:30:41,375 Spowiedzi. Pokuty. 396 00:30:41,458 --> 00:30:42,458 Powiedziałem, 397 00:30:42,542 --> 00:30:45,125 że nie jestem księdzem, ale zagroził mi nożem. 398 00:30:45,708 --> 00:30:46,708 Co ci powiedział? 399 00:30:49,333 --> 00:30:50,625 Posłuchaj… 400 00:30:51,750 --> 00:30:52,750 Ten człowiek 401 00:30:54,208 --> 00:30:55,583 to morderca. 402 00:30:55,667 --> 00:30:58,458 Nie złamię tajemnicy, nawet przed policją. 403 00:30:59,333 --> 00:31:00,917 To sprawa między nim a Bogiem. 404 00:31:01,000 --> 00:31:03,583 Nie obchodzi mnie, czy zasługuje na rozgrzeszenie. 405 00:31:04,583 --> 00:31:06,000 Muszę go odszukać, 406 00:31:06,083 --> 00:31:07,625 zanim zginą kolejni. 407 00:31:10,583 --> 00:31:11,833 Co pan zrobi, 408 00:31:13,000 --> 00:31:14,125 kiedy go pan znajdzie? 409 00:31:17,000 --> 00:31:18,000 Nie zabiję go. 410 00:31:23,417 --> 00:31:26,000 Powiedział, że codziennie budzi go dźwięk dzwonów. 411 00:31:26,625 --> 00:31:28,875 Że rano patrzy, jak otwieram drzwi kościoła. 412 00:31:29,917 --> 00:31:31,208 Skąd? 413 00:31:32,000 --> 00:31:33,375 Przez swoje okno. 414 00:31:43,292 --> 00:31:44,333 Pomogę pani. 415 00:31:47,625 --> 00:31:48,708 Do widzenia. 416 00:31:49,292 --> 00:31:51,083 Co za dobry chłopak. 417 00:32:49,542 --> 00:32:51,000 Jestem po waszej stronie. 418 00:32:57,125 --> 00:32:58,792 Co robisz mojemu Tony’emu? 419 00:33:07,417 --> 00:33:08,417 Stój! 420 00:33:08,500 --> 00:33:09,625 Dobry uczynek! 421 00:33:11,958 --> 00:33:13,208 Odłóż broń! 422 00:33:13,292 --> 00:33:14,708 To, co zrobiłem… 423 00:33:14,792 --> 00:33:17,833 - To, do czego zmusiła mnie ta kobieta. - Nie. 424 00:33:17,917 --> 00:33:19,333 - Twój przyjaciel… - Milcz! 425 00:33:19,917 --> 00:33:21,583 Nie waż się o nim mówić! 426 00:33:21,667 --> 00:33:23,000 Musiałem się wydostać. 427 00:33:23,500 --> 00:33:25,042 Musiałem odzyskać umysł. 428 00:33:26,042 --> 00:33:27,125 Dobry uczynek 429 00:33:28,375 --> 00:33:29,667 przywróci równowagę. 430 00:33:32,833 --> 00:33:34,708 W porządku. 431 00:33:34,792 --> 00:33:35,833 Co to za 432 00:33:35,917 --> 00:33:37,917 dobry uczynek? 433 00:33:38,000 --> 00:33:39,375 Co chcesz zrobić? 434 00:33:40,250 --> 00:33:41,250 To, czego ty 435 00:33:42,500 --> 00:33:43,750 nigdy byś nie zrobił. 436 00:33:45,167 --> 00:33:46,167 Fisk. 437 00:33:47,250 --> 00:33:48,292 Nie pozwolę, 438 00:33:48,375 --> 00:33:50,500 żebyś zrobił z niego męczennika. 439 00:33:51,625 --> 00:33:53,083 Wszystko naprawię. 440 00:33:54,542 --> 00:33:55,542 Pomogę wam. 441 00:33:55,625 --> 00:33:57,750 Uspokój się. 442 00:33:59,458 --> 00:34:00,583 Jestem spokojny. 443 00:34:28,833 --> 00:34:31,167 Nazywam się Christofi Sawa. 444 00:34:31,750 --> 00:34:34,417 Byłem w załodze frachtowca Northern Star. 445 00:34:35,042 --> 00:34:38,125 Nasz kapitan, Achilleo Kiriaku, 446 00:34:38,208 --> 00:34:39,625 zatopił statek. 447 00:34:39,708 --> 00:34:42,958 Mieliśmy rozkaz zdetonować ładunki wybuchowe, 448 00:34:43,042 --> 00:34:44,458 gdyby ktoś wszedł na pokład. 449 00:34:45,583 --> 00:34:47,000 Dlaczego? 450 00:34:48,417 --> 00:34:51,375 Bo w ładowni był sprzęt wojskowy, 451 00:34:51,458 --> 00:34:53,250 całe skrzynie nielegalnej broni. 452 00:34:54,375 --> 00:34:58,833 Kto poinstruował was, żeby zatopić statek? 453 00:34:59,417 --> 00:35:00,958 Achilleo nazywał go… 454 00:35:03,083 --> 00:35:04,292 Kingpinem. 455 00:35:05,042 --> 00:35:07,125 Wiedzieliśmy, że chodzi o burmistrza. 456 00:35:08,333 --> 00:35:09,833 Nie było żadnej kontroli. 457 00:35:10,542 --> 00:35:14,125 Nie chcieli od nas konosamentu ani manifestu. 458 00:35:14,750 --> 00:35:17,375 Nie zgłaszaliśmy się ani do Straży Wybrzeża, 459 00:35:17,458 --> 00:35:18,958 ani Departamentu Bezpieczeństwa. 460 00:35:19,042 --> 00:35:21,333 Zawijałem do wielu portów na całym świecie. 461 00:35:22,333 --> 00:35:24,375 Żeby zorganizować taką akcję, 462 00:35:25,500 --> 00:35:26,833 trzeba mieć miasto w łapie. 463 00:35:27,708 --> 00:35:29,458 Tak się mówi? „W łapie”? 464 00:35:30,375 --> 00:35:32,375 W tym wypadku to trafne stwierdzenie. 465 00:35:34,167 --> 00:35:37,833 Kazano wam wysadzić statek, 466 00:35:37,917 --> 00:35:39,250 gdyby ktoś wszedł na pokład. 467 00:35:40,875 --> 00:35:42,000 Kto to był? 468 00:35:42,833 --> 00:35:43,917 Straż Wybrzeża? 469 00:35:45,542 --> 00:35:46,542 Nie. 470 00:35:46,625 --> 00:35:47,625 Jeden człowiek. 471 00:35:49,500 --> 00:35:50,667 Daredevil. 472 00:35:55,083 --> 00:35:56,708 Marshale już jadą. 473 00:35:56,792 --> 00:35:58,083 Ukryją cię. 474 00:36:05,958 --> 00:36:06,958 Cześć. 475 00:36:07,875 --> 00:36:08,875 Widzisz to? 476 00:36:08,958 --> 00:36:10,167 Miejsca tuż przy ringu. 477 00:36:10,708 --> 00:36:12,125 Usiądziemy tak blisko, 478 00:36:12,208 --> 00:36:13,708 że będziemy cali w pocie. 479 00:36:14,833 --> 00:36:17,333 To chyba nie tak miało zabrzmieć. 480 00:36:17,417 --> 00:36:20,500 Fakt. W trakcie, jak to mówiłem, dotarło do mnie… 481 00:36:20,583 --> 00:36:23,750 Jak już kończyłem zdanie, że nie o taki przekaz chodzi… 482 00:36:24,958 --> 00:36:26,042 Tak czy siak 483 00:36:26,833 --> 00:36:28,500 dzięki za zaproszenie. 484 00:36:29,500 --> 00:36:30,500 Luz. 485 00:36:30,583 --> 00:36:32,458 Kurde! Jesteś BB. 486 00:36:33,042 --> 00:36:34,375 Ta od newsów. 487 00:36:34,917 --> 00:36:36,458 Tak, to ja, oglądasz nas? 488 00:36:36,542 --> 00:36:37,750 Wszyscy was oglądają! 489 00:36:37,833 --> 00:36:40,458 Mój brat, kuzyn, ciocia! I to nałogowo! 490 00:36:41,958 --> 00:36:44,000 Cykniemy fotę? To im mózgi rozwali. 491 00:36:44,083 --> 00:36:45,250 No pewnie. 492 00:36:55,333 --> 00:36:56,708 Super robota. 493 00:36:57,250 --> 00:36:58,500 Przepraszam. 494 00:37:07,875 --> 00:37:10,125 Nie wiedziałem, że to randka z celebrytką. 495 00:37:10,792 --> 00:37:11,792 Chodźmy. 496 00:37:13,000 --> 00:37:15,792 Nie jestem celebrytką, a to nie randka. 497 00:37:17,042 --> 00:37:18,042 Noc jeszcze młoda. 498 00:37:28,750 --> 00:37:29,750 Zaciśnij pięść. 499 00:37:30,625 --> 00:37:31,792 - Wygodnie? - Tak. 500 00:37:33,458 --> 00:37:34,708 To akurat zbędne. 501 00:37:34,792 --> 00:37:36,208 Nie dam się trafić. 502 00:37:37,667 --> 00:37:38,875 Podoba mi się twój styl. 503 00:37:41,708 --> 00:37:43,000 Macie coś? 504 00:37:43,083 --> 00:37:46,125 Nie. Obsadziliśmy dachy, metro, 505 00:37:46,208 --> 00:37:47,625 wszystkie wejścia i wyjścia. 506 00:37:47,708 --> 00:37:50,500 W środku też mamy ludzi. Pod przykrywką, 507 00:37:50,583 --> 00:37:52,583 w mundurach, wszyscy uzbrojeni po zęby. 508 00:37:52,667 --> 00:37:53,833 Nikt nie wejdzie. 509 00:37:54,542 --> 00:37:56,125 Zróbcie miejsce przy wyjściu. 510 00:37:58,333 --> 00:38:00,042 Najlepiej głównym. 511 00:38:02,375 --> 00:38:05,875 Nie wydaje mi się, żeby robienie z siebie przynęty 512 00:38:07,792 --> 00:38:09,000 było dobrym pomysłem. 513 00:38:10,417 --> 00:38:12,250 Jesteś potrzebny gdzie indziej. 514 00:38:16,667 --> 00:38:17,958 Nigdzie się nie wybieram. 515 00:38:18,458 --> 00:38:20,875 Zwłaszcza że chce pan wystawić się na strzał. 516 00:38:21,458 --> 00:38:22,833 Buck, 517 00:38:22,917 --> 00:38:23,917 jedź. 518 00:38:25,458 --> 00:38:27,292 Te sprawy nie mogą czekać. 519 00:38:35,583 --> 00:38:37,000 Spokojnie, my to ogarniemy. 520 00:38:56,375 --> 00:38:58,625 Przyniosłem merch. 521 00:38:58,708 --> 00:39:00,750 Lubisz rękawice kibica? 522 00:39:00,833 --> 00:39:01,958 Nie bardzo. 523 00:39:02,042 --> 00:39:03,792 A to dla ciebie. 524 00:39:03,875 --> 00:39:05,167 Dziękuję. 525 00:39:05,250 --> 00:39:06,417 Obczajcie. 526 00:39:06,500 --> 00:39:07,833 Fisk potakiwacz. 527 00:39:08,833 --> 00:39:10,125 Jak żywy. 528 00:39:10,625 --> 00:39:11,750 I jeszcze to. 529 00:39:11,833 --> 00:39:13,417 Klasa. 530 00:39:14,083 --> 00:39:15,375 Ale użyłeś zniżki? 531 00:39:17,042 --> 00:39:18,333 Mamy zniżkę? 532 00:39:19,333 --> 00:39:20,333 Kurde. 533 00:39:25,208 --> 00:39:27,375 Panie i panowie, 534 00:39:27,458 --> 00:39:29,042 dumni Nowojorczycy, 535 00:39:29,125 --> 00:39:32,000 zobaczycie walkę dwóch gigantów. 536 00:39:32,083 --> 00:39:37,583 Zmierzą się, aby wesprzeć program „Miasto odrodzone”. 537 00:39:37,667 --> 00:39:40,833 Czekają nas trzy rundy. 538 00:39:40,917 --> 00:39:43,375 Wygraną zapewnia nokaut, 539 00:39:43,458 --> 00:39:46,083 nokaut techniczny lub zebrane punkty. 540 00:39:46,167 --> 00:39:48,583 A teraz bardzo proszę wstać 541 00:39:48,667 --> 00:39:52,167 i gromkimi brawami powitać zawodników! 542 00:39:52,250 --> 00:39:53,750 W fioletowych spodenkach, 543 00:39:53,833 --> 00:39:56,625 waga 105 kilogramów, 544 00:39:56,708 --> 00:39:59,875 wygrał trzydzieści dwie walki, przegrał tylko dwie, 545 00:39:59,958 --> 00:40:03,667 Mike „Matterhorn” Melendez! 546 00:40:03,750 --> 00:40:07,292 W białym narożniku 547 00:40:07,375 --> 00:40:10,333 bohater naszego miasta i chluba Hell’s Kitchen, 548 00:40:10,417 --> 00:40:12,042 w białych spodenkach, 549 00:40:12,125 --> 00:40:15,167 waga 145 kilogramów, 550 00:40:15,250 --> 00:40:18,125 dotąd nie walczył profesjonalnie, 551 00:40:18,208 --> 00:40:23,083 burmistrz Wilson „Pancerna Pięść” Fisk! 552 00:41:11,375 --> 00:41:12,792 To ma być czysta walka. 553 00:41:12,875 --> 00:41:14,292 Bez ciosów poniżej pasa. 554 00:41:14,375 --> 00:41:16,667 Słuchajcie komend i pamiętajcie o defensywie. 555 00:41:16,750 --> 00:41:17,917 Rękawice. 556 00:42:06,042 --> 00:42:07,500 Tak! 557 00:42:07,583 --> 00:42:08,667 Dajesz! 558 00:42:08,750 --> 00:42:10,875 Tego chcesz? Dobra! 559 00:42:35,708 --> 00:42:36,792 Dobry wieczór panu. 560 00:42:53,542 --> 00:42:55,792 - Tak! - O Boże. 561 00:43:11,875 --> 00:43:13,792 Christofi zlikwidowany. 562 00:43:14,750 --> 00:43:15,750 Świetnie. 563 00:43:37,875 --> 00:43:38,875 Tak! 564 00:45:10,083 --> 00:45:11,083 Tak! 565 00:45:11,167 --> 00:45:12,208 O Boże. 566 00:45:32,250 --> 00:45:33,625 Przyszłaś. 567 00:45:34,417 --> 00:45:35,625 Z dobrą nowiną. 568 00:45:36,500 --> 00:45:38,208 - Miało cię nie być. - Pocałuj mnie. 569 00:45:38,292 --> 00:45:39,292 Posłuchaj. 570 00:45:39,375 --> 00:45:40,750 Całuj. 571 00:45:44,083 --> 00:45:45,250 Musisz stąd iść. 572 00:45:56,625 --> 00:45:58,292 Zabierzcie ją stąd! 573 00:46:15,375 --> 00:46:16,375 Puszczajcie! 574 00:46:18,250 --> 00:46:19,458 Zabierzcie ją! 575 00:46:21,250 --> 00:46:22,292 Zabić go! 576 00:46:26,833 --> 00:46:27,917 Zabierzcie Vanessę! 577 00:46:30,583 --> 00:46:31,792 Zabierzcie! 578 00:47:22,458 --> 00:47:23,458 Za nimi! 579 00:47:23,917 --> 00:47:24,917 Już! 580 00:47:33,375 --> 00:47:34,500 Wilson… 581 00:48:04,708 --> 00:48:06,167 Wezwijcie karetkę! 582 00:48:07,125 --> 00:48:08,458 Niech ktoś nam pomoże! 583 00:50:51,292 --> 00:50:53,292 Napisy: Jakub Kisiel