1 00:00:01,042 --> 00:00:05,042 Obejrzyj i przesłuchaj oficjalny podcast serialu. 2 00:00:07,208 --> 00:00:10,083 Mam dość! Przecieki z Red Hook, przecieki z ratusza! 3 00:00:10,750 --> 00:00:12,042 Znajdź ich źródło! 4 00:00:12,917 --> 00:00:13,917 Zlikwiduj! 5 00:00:14,667 --> 00:00:16,874 W POPRZEDNICH ODCINKACH 6 00:00:16,875 --> 00:00:19,917 Ktokolwiek odpowiada za przecieki, musi ponieść karę. 7 00:00:20,250 --> 00:00:22,832 {\an8}Znajdź odpowiedzialnych. 8 00:00:22,833 --> 00:00:24,957 To moja wtyka, chociaż o tym nie wie. 9 00:00:24,958 --> 00:00:27,791 Jeśli cokolwiek puszczasz w eter, przestań. 10 00:00:27,792 --> 00:00:29,000 Zrobisz nam krzywdę. 11 00:00:29,417 --> 00:00:32,166 Vanessa zabiła Foggy’ego i nikt jej nie ukarał. 12 00:00:32,167 --> 00:00:33,542 Reakcja była za ostra. 13 00:00:35,583 --> 00:00:38,166 Od kiedy zginął Foggy, nie wiem, kim jestem. 14 00:00:38,167 --> 00:00:39,457 To, co zrobiłem… 15 00:00:39,458 --> 00:00:41,416 To, do czego zmusiła mnie ta kobieta. 16 00:00:41,417 --> 00:00:43,083 Musiałem odzyskać umysł. 17 00:00:43,750 --> 00:00:44,833 Dobry uczynek 18 00:00:46,208 --> 00:00:47,750 przywróci równowagę. 19 00:00:53,625 --> 00:00:54,833 Wilson… 20 00:00:56,875 --> 00:00:58,250 Vanessa! 21 00:02:31,833 --> 00:02:38,833 {\an8}DAREDEVIL: ODRODZENIE 22 00:03:08,625 --> 00:03:10,832 Jakie ciśnienie i tętno? 23 00:03:10,833 --> 00:03:12,332 Co się dzieje? 24 00:03:12,333 --> 00:03:15,249 - Nie! - Nie może pan tu przebywać. 25 00:03:15,250 --> 00:03:17,666 - Proszę wyjść. - Co się dzieje? 26 00:03:17,667 --> 00:03:19,375 - Proszę pana! - Vanessa! 27 00:03:25,833 --> 00:03:29,374 Rozumiem pańskie nerwy, 28 00:03:29,375 --> 00:03:32,291 o wszystkim będziemy pana informować. 29 00:03:32,292 --> 00:03:34,582 - Proszę pani… - Oczywiście. 30 00:03:34,583 --> 00:03:36,207 Panie burmistrzu. 31 00:03:36,208 --> 00:03:38,708 Niech robią swoje. 32 00:03:55,000 --> 00:03:57,874 Jak mówiłem, bez komentarza. 33 00:03:57,875 --> 00:03:59,792 Ile mam powtarzać? 34 00:04:05,833 --> 00:04:07,042 Jeżeli ich macie, 35 00:04:09,625 --> 00:04:10,750 nie zabijajcie ich. 36 00:04:11,167 --> 00:04:12,458 Nie mamy. 37 00:04:12,917 --> 00:04:13,917 Jeszcze. 38 00:04:14,958 --> 00:04:16,667 Tak czy siak, nie mają dokąd uciec. 39 00:04:17,667 --> 00:04:19,792 Chcę ich dopaść tak samo mocno jak pan. 40 00:04:20,042 --> 00:04:21,042 Nie. 41 00:04:22,708 --> 00:04:23,708 Nieprawda. 42 00:04:24,583 --> 00:04:25,667 Nie wiesz, co czuję. 43 00:04:27,125 --> 00:04:29,167 Róbcie, co musicie. 44 00:04:29,667 --> 00:04:30,667 Oczywiście. 45 00:04:32,333 --> 00:04:33,667 Powell… 46 00:04:35,250 --> 00:04:36,250 Chcę ich żywych. 47 00:04:38,917 --> 00:04:39,917 Jasne. 48 00:05:07,250 --> 00:05:08,542 Dajcie jakiś ręcznik! 49 00:05:10,917 --> 00:05:13,167 - Już! - Jasne, jesteśmy z wami! 50 00:05:14,542 --> 00:05:16,374 Nie musisz tego robić. 51 00:05:16,375 --> 00:05:17,499 Chodzi o równowagę. 52 00:05:17,500 --> 00:05:19,083 - Wiesz o tym. - Cicho. 53 00:05:20,667 --> 00:05:23,124 Sprawdźcie za tymi drzwiami! 54 00:05:23,125 --> 00:05:25,417 - Macie bojler? - Tak, z tyłu. 55 00:05:26,458 --> 00:05:28,458 - Idziemy. - Zostaw mnie tu. 56 00:05:28,958 --> 00:05:30,291 To już nie ma znaczenia. 57 00:05:30,292 --> 00:05:31,417 Dla mnie ma. 58 00:05:33,542 --> 00:05:34,542 Tak. 59 00:05:34,875 --> 00:05:36,292 Bez komentarza. 60 00:05:37,583 --> 00:05:39,875 Nie wiem, kiedy wyjdzie oświadczenie. 61 00:05:41,958 --> 00:05:42,958 Czy nie żyje? 62 00:05:44,042 --> 00:05:46,417 Trochę niedelikatne pytanie. 63 00:05:52,250 --> 00:05:54,625 Jestem przy automatach. 64 00:06:03,125 --> 00:06:04,541 Jak mnie znalazłaś? 65 00:06:04,542 --> 00:06:07,166 W mieście nie ma tak wielu szpitali. 66 00:06:07,167 --> 00:06:08,250 Nie możesz tu być. 67 00:06:09,208 --> 00:06:12,291 - Prawo mi tego nie zabrania. - Pomyśl chwilę. 68 00:06:12,292 --> 00:06:14,083 Nikt nie może wiedzieć, gdzie jest. 69 00:06:14,958 --> 00:06:17,499 Burmistrza lepiej dziś nie drażnić. Idź już. 70 00:06:17,500 --> 00:06:18,582 Dobrze. 71 00:06:18,583 --> 00:06:20,833 Pójdę, ale powiedz tylko, 72 00:06:22,000 --> 00:06:23,000 czy żyje. 73 00:06:24,542 --> 00:06:27,291 Nie masz pojęcia, co gadają na mieście. 74 00:06:27,292 --> 00:06:28,707 To szaleństwo. 75 00:06:28,708 --> 00:06:31,000 Chcę tylko przekazać prawdę. 76 00:06:33,708 --> 00:06:35,833 Masz gówniane wyczucie chwili. 77 00:06:41,708 --> 00:06:43,542 Przepraszam. 78 00:06:45,125 --> 00:06:48,000 Niepotrzebnie przyszłam. Zapomnij, że tu byłam. 79 00:06:58,292 --> 00:07:00,042 Jest w stanie krytycznym. 80 00:07:01,500 --> 00:07:03,833 Mają szczęście, że z nimi jesteś. 81 00:07:16,792 --> 00:07:17,792 Proszę pana. 82 00:07:24,917 --> 00:07:26,000 Arash Merati. 83 00:07:26,833 --> 00:07:28,082 Miło poznać. 84 00:07:28,083 --> 00:07:29,167 Witam, doktorze. 85 00:07:30,167 --> 00:07:32,582 Zrobię wszystko, co w mojej mocy, 86 00:07:32,583 --> 00:07:34,042 żeby pomóc pańskiej żonie. 87 00:07:34,542 --> 00:07:36,500 Zapoznałem się z dokumentacją. 88 00:07:37,292 --> 00:07:40,124 Walczy w tej chwili o życie. 89 00:07:40,125 --> 00:07:41,125 Tak. 90 00:07:41,625 --> 00:07:43,000 Podobno jest pan 91 00:07:43,792 --> 00:07:45,542 mistrzem w swoim fachu. 92 00:07:46,333 --> 00:07:49,292 Nawet najlepszy lekarz pozostaje tylko człowiekiem. 93 00:07:50,042 --> 00:07:53,166 Jak mówiłem, zrobię dla niej wszystko, co się da. 94 00:07:53,167 --> 00:07:54,208 Dziękuję. 95 00:08:06,250 --> 00:08:10,958 Strach pomyśleć, jaki zasięg mają w Vermoncie. 96 00:08:11,917 --> 00:08:12,917 Cześć. 97 00:08:30,417 --> 00:08:34,583 Dlaczego nie wystawiamy dziś tego obrazu? 98 00:08:34,833 --> 00:08:37,416 Wydawało mi się to oczywiste, 99 00:08:37,417 --> 00:08:40,958 ale jeśli chcesz go wybronić, próbuj. Dlaczego mam go wystawić? 100 00:08:43,292 --> 00:08:44,292 Nie wiem. 101 00:08:44,542 --> 00:08:46,375 Po prostu coś w nim jest. 102 00:08:49,583 --> 00:08:51,166 Czy pamiętasz, 103 00:08:51,167 --> 00:08:52,957 na czym polega ten biznes? 104 00:08:52,958 --> 00:08:56,708 Skąd masz pieniądze na te urocze buty? 105 00:08:59,292 --> 00:09:00,667 Wiem tylko, 106 00:09:03,458 --> 00:09:07,333 że jeśli właściwa osoba wejdzie przez te drzwi 107 00:09:08,292 --> 00:09:09,958 i ujrzy to płótno, 108 00:09:11,417 --> 00:09:13,791 dostrzeże swoją głęboką, nieubłaganą, 109 00:09:13,792 --> 00:09:17,667 żałosną pustkę, jakby to było lustro. 110 00:09:18,917 --> 00:09:20,457 Gwarantuję ci, 111 00:09:20,458 --> 00:09:22,917 że będziesz mogła dopisać do ceny dwa zera, 112 00:09:23,667 --> 00:09:27,833 a i tak sprzeda się szybciej niż jakikolwiek inny obraz na wystawie. 113 00:09:29,500 --> 00:09:31,208 Nic nie zmieniamy. 114 00:09:33,250 --> 00:09:34,333 Twój wybór. 115 00:09:45,667 --> 00:09:47,041 Wykrwawiam się. 116 00:09:47,042 --> 00:09:50,375 - Uwierz mi, znam się na tym. - Twoje zdanie mnie nie obchodzi. 117 00:09:51,708 --> 00:09:52,958 Zasłużyłem na to. 118 00:09:54,000 --> 00:09:56,375 Zapracowałem sobie. 119 00:10:03,917 --> 00:10:05,167 Myślisz, że zdechła? 120 00:10:07,208 --> 00:10:08,208 Nie wiem. 121 00:10:09,792 --> 00:10:10,792 Chodź. 122 00:10:12,083 --> 00:10:14,167 Jeśli tak, to równowaga wróciła. 123 00:10:15,750 --> 00:10:17,667 Twój przyjaciel, żona Fiska. 124 00:10:18,750 --> 00:10:21,292 Szale wyrównane. 125 00:10:22,333 --> 00:10:24,833 - Jestem gotów na sąd. - Gratuluję. 126 00:10:25,917 --> 00:10:27,167 Nie słuchasz. 127 00:10:29,250 --> 00:10:32,500 Kiedy zrzuciłeś mnie z dachu, powinienem był zginąć. 128 00:10:33,000 --> 00:10:35,250 Cztery piętra to pewna śmierć. 129 00:10:35,917 --> 00:10:36,917 A jednak… 130 00:10:37,750 --> 00:10:39,417 Może to część boskiego planu. 131 00:10:41,208 --> 00:10:42,208 Załapałeś. 132 00:10:43,417 --> 00:10:44,625 Nic nie załapałem. 133 00:10:46,000 --> 00:10:48,083 Jeśli Vanessa nie żyje, 134 00:10:49,208 --> 00:10:50,416 to po prostu morderstwo. 135 00:10:50,417 --> 00:10:51,917 Vanessa, Foggy… 136 00:10:58,458 --> 00:10:59,500 Ani się waż. 137 00:11:01,792 --> 00:11:04,083 Nie wymawiaj jego imienia, rozumiesz? 138 00:11:07,958 --> 00:11:10,417 Powiedz, że rozumiesz. Nigdy więcej. 139 00:11:13,708 --> 00:11:16,291 Nawet najlepsi awokadzi odrabiają pańszczyznę. 140 00:11:16,292 --> 00:11:18,707 Josie nie będzie zachwycona. 141 00:11:18,708 --> 00:11:21,208 - Krechy dziś nie spłacimy. - Zrozumie. 142 00:11:21,667 --> 00:11:25,374 Lionel McCoy, lat 29, znaleźli u niego narkotyki. 143 00:11:25,375 --> 00:11:27,249 Na liście są 144 00:11:27,250 --> 00:11:29,499 koks, oks, kriks, 145 00:11:29,500 --> 00:11:31,249 normalnie supermiks. 146 00:11:31,250 --> 00:11:33,332 Może prowadzi aptekę? 147 00:11:33,333 --> 00:11:36,291 Plus nielegalne posiadanie broni, lewe dokumenty, 148 00:11:36,292 --> 00:11:38,583 handel narkotykami, poplecznictwo. 149 00:11:39,583 --> 00:11:41,957 Itepe, itede. 150 00:11:41,958 --> 00:11:43,666 Facet trochę posiedzi… 151 00:11:43,667 --> 00:11:45,583 Nie mów, daj mi zgadnąć. 152 00:11:46,292 --> 00:11:48,500 Stawiam, że 12 do 15 lat. 153 00:11:49,250 --> 00:11:50,541 Przykro mi. 154 00:11:50,542 --> 00:11:52,957 - Poprawna odpowiedź to 10 do 12. - Nie żartuj. 155 00:11:52,958 --> 00:11:54,916 - Tak blisko. - Dziękujemy za udział. 156 00:11:54,917 --> 00:11:58,042 Mamy nadzieję, że pobyt w zakładzie karnym był udany. 157 00:11:59,292 --> 00:12:02,957 Prosimy o sześć do ośmiu, to może wyjdzie po pięciu za sprawowanie. 158 00:12:02,958 --> 00:12:06,916 Tak. Levine chce ugody obrończej, więc jak będzie dobra oferta, bierzemy ją. 159 00:12:06,917 --> 00:12:09,832 W żadnym wypadku nie idziemy z gościem na salę sądową. 160 00:12:09,833 --> 00:12:10,916 Przyjąłem. 161 00:12:10,917 --> 00:12:12,041 Pan mecenas przodem. 162 00:12:12,042 --> 00:12:13,583 Dziękuję, mecenasie. 163 00:12:17,708 --> 00:12:20,832 Dzień dobry, nazywam się Matthew Murdock. 164 00:12:20,833 --> 00:12:22,833 - To mój wspólnik… - Foggy Fagasek? 165 00:12:25,083 --> 00:12:26,083 Ray? 166 00:12:27,125 --> 00:12:28,332 Znacie się? 167 00:12:28,333 --> 00:12:30,707 Bozia ma posrane poczucie humoru, co? 168 00:12:30,708 --> 00:12:31,708 My… 169 00:12:33,833 --> 00:12:35,708 Dorastaliśmy w jednym bloku. 170 00:12:36,708 --> 00:12:38,166 Nie masz na imię Ray? 171 00:12:38,167 --> 00:12:40,917 Miałem się przyznać na dzielni, że jestem „Lionel”? 172 00:12:41,458 --> 00:12:43,792 Nasz mały Fagasek czyścił mi adidasy. 173 00:12:44,833 --> 00:12:46,624 - Pamiętasz? - Proponuję… 174 00:12:46,625 --> 00:12:48,291 Darować sobie przezwiska. 175 00:12:48,292 --> 00:12:50,207 A ten co? Ślepy? 176 00:12:50,208 --> 00:12:52,249 Jak tam Connor? 177 00:12:52,250 --> 00:12:54,083 Rok temu przeniósł się na północ. 178 00:12:54,750 --> 00:12:55,958 Do Oneonty. 179 00:12:56,625 --> 00:12:58,957 Naprawia dachy czy coś. 180 00:12:58,958 --> 00:13:01,250 Może montuje rynny, nie wiem. 181 00:13:01,667 --> 00:13:03,458 Nadmuchał pierwszą, jaka się nawinęła. 182 00:13:04,500 --> 00:13:06,292 Może byśmy… 183 00:13:06,792 --> 00:13:08,167 Proszę. 184 00:13:09,417 --> 00:13:12,666 Trzymaliśmy się razem. 185 00:13:12,667 --> 00:13:14,582 Ja i jego brat. 186 00:13:14,583 --> 00:13:15,874 Byliśmy przyjaciółmi. 187 00:13:15,875 --> 00:13:17,333 Ty i Connor? 188 00:13:18,708 --> 00:13:21,249 Ma pan ogromną listę zarzutów. 189 00:13:21,250 --> 00:13:22,749 Z dupy wyjętych. 190 00:13:22,750 --> 00:13:26,250 Wynajęto nas do tej sprawy, dlatego pan Nelson i ja… 191 00:13:28,042 --> 00:13:29,042 Pan Nelson? 192 00:13:29,833 --> 00:13:31,792 - Że niby ty? - Foggy? 193 00:13:32,625 --> 00:13:35,291 Powiedz kumplowi, jakie rozwiązanie proponuje firma. 194 00:13:35,292 --> 00:13:37,292 Słucham, panie Nelson. 195 00:13:38,333 --> 00:13:39,333 Jaki jest plan? 196 00:13:40,208 --> 00:13:41,917 Więc… 197 00:13:44,500 --> 00:13:46,749 Biorąc pod uwagę, jak ciężkie są zarzuty, 198 00:13:46,750 --> 00:13:49,542 proponujemy, żebyś się przyznał. 199 00:13:51,167 --> 00:13:53,416 Poprosimy o skrócenie wyroku. 200 00:13:53,417 --> 00:13:55,458 Jak dobrze pójdzie, to wyjdziesz… 201 00:13:56,000 --> 00:13:59,082 - Za 5 do 6 lat. - Przy dobrym sprawowaniu za 3 do 4. 202 00:13:59,083 --> 00:14:01,082 - Za 5 do 6 lat. - Za 3 do 4, jeśli… 203 00:14:01,083 --> 00:14:02,791 Jeśli co? 204 00:14:02,792 --> 00:14:04,417 Jeśli znajdę Boga? 205 00:14:05,500 --> 00:14:07,791 Umyję kible? Pomogę w bibliotece? 206 00:14:07,792 --> 00:14:09,916 To się nazywa „resocjalizacja”. 207 00:14:09,917 --> 00:14:11,167 Nic nie czaicie. 208 00:14:11,750 --> 00:14:14,000 Ci, dla których robiłem, chcą mnie zaciukać. 209 00:14:15,000 --> 00:14:17,916 To dlatego tu jesteście. 210 00:14:17,917 --> 00:14:18,958 Mam się przyznać? 211 00:14:19,208 --> 00:14:20,667 To ich pomysł, nie? 212 00:14:21,083 --> 00:14:22,083 Bez procesu. 213 00:14:24,500 --> 00:14:25,625 Wiecie dlaczego? 214 00:14:26,375 --> 00:14:30,791 Bo w pierdlu czekają ludzie, którzy mają mnie załatwić. 215 00:14:30,792 --> 00:14:32,332 Tak to się skończy. 216 00:14:32,333 --> 00:14:34,916 To nie żadne „trzy do czterech”, 217 00:14:34,917 --> 00:14:37,291 ani „sześć do ośmiu”, jak będę grzeczny. 218 00:14:37,292 --> 00:14:39,667 To 24 godziny, mecenasie. 219 00:14:40,250 --> 00:14:42,667 Jak mnie posadzą, to nie żyję. 220 00:14:43,375 --> 00:14:44,417 Więc… 221 00:14:46,250 --> 00:14:47,708 Ni chuja nic nie podpiszę. 222 00:14:49,167 --> 00:14:51,207 Spróbuję szczęścia z obrońcą z urzędu. 223 00:14:51,208 --> 00:14:53,208 Zwolnij trochę. 224 00:14:54,250 --> 00:14:55,542 O czym ty mówisz? 225 00:14:57,125 --> 00:14:59,458 Nawet nie wiecie, kto was wynajął. 226 00:15:10,625 --> 00:15:11,833 Mówi Wesley. 227 00:15:14,458 --> 00:15:15,458 Tak. 228 00:15:17,250 --> 00:15:18,250 Dam znać. 229 00:15:22,542 --> 00:15:25,042 Mamy problem z McCoyem. 230 00:15:30,000 --> 00:15:31,792 Słyszałeś coś o tych bitcoinach? 231 00:15:33,875 --> 00:15:35,292 Po historii z Ruskimi 232 00:15:38,250 --> 00:15:40,375 myślę, że trzeba szukać nowych nisz. 233 00:15:42,333 --> 00:15:44,458 Świat się zmienił… 234 00:15:46,833 --> 00:15:50,958 Nie możemy myśleć w dawnych kategoriach. 235 00:15:52,250 --> 00:15:54,832 Mam kontakty w świecie kryptowalut, 236 00:15:54,833 --> 00:15:56,624 ale jeśli mogę coś zasugerować… 237 00:15:56,625 --> 00:15:59,667 To zbyt niepewny biznes, 238 00:16:00,250 --> 00:16:01,292 jak na nasze potrzeby. 239 00:16:02,792 --> 00:16:05,500 Masz inne pomysły? 240 00:16:06,750 --> 00:16:08,042 Skoro pan pyta, 241 00:16:08,333 --> 00:16:11,833 jest taka galeria sztuki. 242 00:16:13,417 --> 00:16:16,333 Prestiżowa, dochodowa. 243 00:16:17,542 --> 00:16:19,625 To może być nisza, której szukamy. 244 00:16:21,625 --> 00:16:22,833 Świat sztuki. 245 00:16:23,792 --> 00:16:24,833 Zadęcie. 246 00:16:26,167 --> 00:16:30,000 Pozory, za którymi rzekomo kryje się 247 00:16:31,500 --> 00:16:32,583 coś głębszego. 248 00:16:59,250 --> 00:17:00,374 Ruszaj się. 249 00:17:00,375 --> 00:17:01,583 Potrzebujesz pomocy. 250 00:17:03,208 --> 00:17:04,707 Nie! 251 00:17:04,708 --> 00:17:06,207 Wstawaj! 252 00:17:06,208 --> 00:17:07,208 Przestań. 253 00:17:13,458 --> 00:17:14,707 To bez sensu. 254 00:17:14,708 --> 00:17:16,042 Nie oszukuj się, 255 00:17:16,667 --> 00:17:18,208 nie będziesz mnie opłakiwał. 256 00:17:19,333 --> 00:17:20,333 Wstawaj. 257 00:17:21,500 --> 00:17:22,750 Trzeba ci pomóc. 258 00:17:23,875 --> 00:17:26,250 - Chodź. - Zabieraj łapy! 259 00:17:32,542 --> 00:17:34,375 Najpierw chcesz mnie zabić, 260 00:17:34,917 --> 00:17:36,792 a teraz próbujesz uratować. 261 00:17:38,042 --> 00:17:39,792 I to niby ja potrzebuję pomocy? 262 00:17:44,458 --> 00:17:47,083 Chcę cię uratować, bo próbowałem cię zabić. 263 00:17:48,750 --> 00:17:50,542 Wtedy na dachu się zapomniałem. 264 00:17:52,625 --> 00:17:54,583 Może obaj odbywamy dziś pokutę. 265 00:17:57,125 --> 00:17:58,125 Chodź. 266 00:18:08,875 --> 00:18:09,999 Henderson? 267 00:18:10,000 --> 00:18:11,000 Hernandez. 268 00:18:13,792 --> 00:18:16,332 Chodźmy, zanim zrobi się kolejka do windy. 269 00:18:16,333 --> 00:18:17,500 Jakie plany? 270 00:18:18,833 --> 00:18:19,916 A składka? 271 00:18:19,917 --> 00:18:21,000 Racja. 272 00:18:21,958 --> 00:18:23,583 Ile już mamy? 273 00:18:24,708 --> 00:18:27,875 Na ten moment 1700. 274 00:18:29,250 --> 00:18:31,124 Czyli osiemnaście miesięcy 275 00:18:31,125 --> 00:18:33,416 i otwieramy podwoje naszej kancelarii? 276 00:18:33,417 --> 00:18:35,000 Gratuluję, gnojarze! 277 00:18:35,667 --> 00:18:37,374 Świetna robota na komendzie. 278 00:18:37,375 --> 00:18:39,291 Mieliście załatwić jeden podpisik. 279 00:18:39,292 --> 00:18:40,791 Choćby i nieczytelny. 280 00:18:40,792 --> 00:18:42,875 Ugoda obrończa i do widzenia. 281 00:18:43,583 --> 00:18:45,124 - Ale nie. - Jeff… 282 00:18:45,125 --> 00:18:47,417 Co proszę? Chyba „panie mecenasie”. 283 00:18:48,208 --> 00:18:50,332 Tak, przepraszam. 284 00:18:50,333 --> 00:18:51,917 - Panie mecenasie… - Wiecie co? 285 00:18:52,333 --> 00:18:53,333 Mam to gdzieś. 286 00:18:53,958 --> 00:18:55,833 Teraz to problem tego z urzędu. 287 00:18:56,625 --> 00:18:58,874 Niestety została papierkowa robota, 288 00:18:58,875 --> 00:19:01,458 trzeba to ogarnąć do poniedziałku. 289 00:19:02,458 --> 00:19:04,000 Do miłego, zjebańcy. 290 00:19:06,333 --> 00:19:07,333 Miłego weekendu. 291 00:19:10,333 --> 00:19:13,875 {\an8}- Założę się, że ma jakiś fetysz. - Na stówę. Pewnie stopy. 292 00:19:14,708 --> 00:19:16,042 Co jest złego w stopach? 293 00:19:16,417 --> 00:19:18,124 Nic. Mówię tylko, 294 00:19:18,125 --> 00:19:19,499 że wygląda na typka, 295 00:19:19,500 --> 00:19:21,750 co się nimi niezdrowo emocjonuje. To tyle. 296 00:19:25,042 --> 00:19:26,707 Dowód C, druga kolumna. 297 00:19:26,708 --> 00:19:28,292 Kolumna druga, dowód C. 298 00:19:30,000 --> 00:19:31,333 Swoją drogą, 299 00:19:31,792 --> 00:19:33,500 ja tam nie mam nic do stóp. 300 00:19:33,792 --> 00:19:35,667 Ale ty akurat jesteś dziwny. 301 00:19:40,917 --> 00:19:41,917 Co? 302 00:19:42,250 --> 00:19:43,332 Ten nakaz… 303 00:19:43,333 --> 00:19:47,000 Zapisali w nim niewłaściwy adres jego mieszkania. 304 00:19:47,542 --> 00:19:50,958 Tu piszą, że numer domu to 536. 305 00:19:51,583 --> 00:19:52,707 Nie zgadza się? 306 00:19:52,708 --> 00:19:54,333 Powinno być 536 i pół. 307 00:19:54,708 --> 00:19:57,291 Tam mieszkali McCoyowie, to był nasz adres. 308 00:19:57,292 --> 00:19:59,458 536 i pół. 309 00:20:01,083 --> 00:20:02,582 To niemożliwe. 310 00:20:02,583 --> 00:20:03,833 A jednak się stało. 311 00:20:04,917 --> 00:20:06,958 To tylko błąd formalny, 312 00:20:08,625 --> 00:20:09,750 ale wszystko zmienia. 313 00:20:10,750 --> 00:20:14,374 Dowody zostały pozyskane bezprawnie. 314 00:20:14,375 --> 00:20:15,375 Nie mogą ich użyć. 315 00:20:16,917 --> 00:20:19,042 Czyli ten świstek to… 316 00:20:19,667 --> 00:20:21,333 Przepustka na wolność. 317 00:20:25,750 --> 00:20:26,750 Co robimy? 318 00:20:30,333 --> 00:20:32,916 Daj spokój. Nie zasługuje, żeby mu się upiekło. 319 00:20:32,917 --> 00:20:35,082 Co nas obchodzi, na co zasługuje? 320 00:20:35,083 --> 00:20:36,375 Jesteśmy prawnikami. 321 00:20:36,708 --> 00:20:38,791 Robi dla mafii, sprzedaje dragi, 322 00:20:38,792 --> 00:20:40,416 szkodzi wszystkim w okolicy. 323 00:20:40,417 --> 00:20:41,750 Tak, ale… 324 00:20:42,250 --> 00:20:45,374 Ale co? Jeszcze ci zalazł za skórę, jak byliście mali. 325 00:20:45,375 --> 00:20:48,125 Chcesz ratować typa, który mówi o tobie „Foggy Fagasek”? 326 00:20:48,708 --> 00:20:50,292 Nie chcę. 327 00:20:51,292 --> 00:20:52,292 Ale… 328 00:20:52,750 --> 00:20:54,124 Jesteśmy jego obrońcami. 329 00:20:54,125 --> 00:20:56,624 - Jesteśmy stażystami. - Nie wykręcaj się. 330 00:20:56,625 --> 00:20:58,874 - Zresztą Jeff… - Pan mecenas. 331 00:20:58,875 --> 00:21:00,499 - Szacunku trochę. - Jasne. 332 00:21:00,500 --> 00:21:03,291 Mroczny lord tajemnych fetyszy Levine 333 00:21:03,292 --> 00:21:05,499 zabrał nam sprawę, 334 00:21:05,500 --> 00:21:07,458 a niedługo może nas stąd wyrzucić. 335 00:21:08,333 --> 00:21:09,667 Lionel 336 00:21:10,125 --> 00:21:11,667 nie miał lekko. 337 00:21:12,417 --> 00:21:13,541 Chcesz chusteczkę? 338 00:21:13,542 --> 00:21:16,249 Jego stary to był niezły bydlak, 339 00:21:16,250 --> 00:21:18,041 a matka, Suzanne, piła. 340 00:21:18,042 --> 00:21:20,707 Na okrągło. Umarła, jak byliśmy w ósmej klasie. 341 00:21:20,708 --> 00:21:21,791 Czaisz? 342 00:21:21,792 --> 00:21:24,000 Wątroba nie wytrzymała. 343 00:21:24,625 --> 00:21:26,416 Nigdy nie dostał szansy. 344 00:21:26,417 --> 00:21:28,333 Jego brat jakoś dostał. 345 00:21:28,750 --> 00:21:30,333 Connor był młodszy. 346 00:21:30,583 --> 00:21:32,207 Ciężar spadł na Lionela. 347 00:21:32,208 --> 00:21:34,916 - Nie lubiłem go… - I chcesz go puścić wolno. 348 00:21:34,917 --> 00:21:37,917 Żeby dalej robił krzywdę przypadkowym ludziom. 349 00:21:38,667 --> 00:21:41,000 - Chcę postąpić właściwie. - Sam nie wiem. 350 00:21:43,458 --> 00:21:46,124 Sprzedawał dragi, przemycał broń, to go złapali. 351 00:21:46,125 --> 00:21:47,791 Poniesie konsekwencje. 352 00:21:47,792 --> 00:21:50,666 Ludzie, z którymi pracował, 353 00:21:50,667 --> 00:21:52,916 zabiją go, kiedy trafi do pierdla. 354 00:21:52,917 --> 00:21:55,207 Konsekwencje bywają bolesne. 355 00:21:55,208 --> 00:21:57,249 Kara nieproporcjonalna do przewinienia. 356 00:21:57,250 --> 00:21:59,582 - Którego przewinienia? - Mamy to zignorować? 357 00:21:59,583 --> 00:22:01,582 - Co takiego? - To nasza praca. 358 00:22:01,583 --> 00:22:02,957 Mamy pomagać klientom 359 00:22:02,958 --> 00:22:05,624 najlepiej, jak potrafimy. Zatajenie dowodów to… 360 00:22:05,625 --> 00:22:07,707 Sprzeciw, jakie „zatajenie dowodów”? 361 00:22:07,708 --> 00:22:10,666 To prowokacyjne stwierdzenie. 362 00:22:10,667 --> 00:22:12,666 A to nie ty jesteś tu katolikiem? 363 00:22:12,667 --> 00:22:15,708 Chcesz obudzić we mnie poczucie winy? 364 00:22:20,042 --> 00:22:21,458 Raczej miłosierdzie. 365 00:22:22,708 --> 00:22:25,208 Założę się, że piszą coś o tym w Biblii. 366 00:22:26,167 --> 00:22:27,500 Druga szansa, 367 00:22:28,042 --> 00:22:29,083 odkupienie win? 368 00:22:30,750 --> 00:22:33,792 Ja wiem tylko, że jeśli pójdzie do paki, to zginie. 369 00:22:34,833 --> 00:22:38,375 A ja wiem tylko, że to nas nie dotyczy. 370 00:22:38,958 --> 00:22:40,500 Niestety 371 00:22:41,542 --> 00:22:42,583 już dotyczy. 372 00:22:46,792 --> 00:22:47,792 Mówi Wesley. 373 00:22:48,125 --> 00:22:49,666 Świetne wieści. 374 00:22:49,667 --> 00:22:51,625 Porozmawiam z nim i oddzwonię. 375 00:22:53,042 --> 00:22:54,583 Jak rozumiem, jest dostępny. 376 00:22:55,417 --> 00:22:57,333 Wpadł do miasta na parę tygodni. 377 00:22:58,083 --> 00:22:59,291 Przejazdem. 378 00:22:59,292 --> 00:23:01,083 Dobry jest. Bardzo dobry. 379 00:23:01,958 --> 00:23:03,000 Może najlepszy. 380 00:23:04,667 --> 00:23:05,667 Niech to załatwi. 381 00:23:07,625 --> 00:23:08,625 Masz robotę. 382 00:23:14,792 --> 00:23:15,957 Dzień dobry. 383 00:23:15,958 --> 00:23:18,082 Oto najnowsze wiadomości w New York One. 384 00:23:18,083 --> 00:23:21,666 Nadajemy na żywo sprzed szpitala Metro General 385 00:23:21,667 --> 00:23:24,082 przy Piątej Alei, w którym 386 00:23:24,083 --> 00:23:26,499 Vanessa Fisk przebywa w stanie krytycznym. 387 00:23:26,500 --> 00:23:28,250 Ja pierdolę, BB. 388 00:23:30,417 --> 00:23:32,957 - Jaki jest obecny stan pani Fisk? - Nic z tego. 389 00:23:32,958 --> 00:23:35,499 - Mógłbyś łaskawie spierdalać? - A ty to kto? 390 00:23:35,500 --> 00:23:37,500 Ktoś, kto grzecznie każe ci spierdalać. 391 00:23:37,875 --> 00:23:39,375 Mam wezwać kolegów? 392 00:23:43,667 --> 00:23:45,000 Mają dziś kiepski humor. 393 00:23:50,250 --> 00:23:51,292 Dzięki. 394 00:23:55,958 --> 00:23:57,041 Ciężki dzień? 395 00:23:57,042 --> 00:23:58,042 Najgorszy. 396 00:23:59,167 --> 00:24:00,792 Gdzie ty wczoraj byłeś? 397 00:24:01,583 --> 00:24:02,750 Miałem sprawę na mieście. 398 00:24:03,667 --> 00:24:05,125 - I jak? - Lepiej. 399 00:24:05,875 --> 00:24:07,207 Skończyli operować. 400 00:24:07,208 --> 00:24:09,666 Nie wszystko pewne, ale bądźmy dobrej myśli. 401 00:24:09,667 --> 00:24:10,667 Dzięki Bogu. 402 00:24:12,750 --> 00:24:14,458 Skoczymy na hot dogi? 403 00:24:16,208 --> 00:24:17,417 Jasne. 404 00:24:17,875 --> 00:24:18,875 Chodź. 405 00:24:21,667 --> 00:24:22,667 Już? 406 00:24:23,208 --> 00:24:24,332 Tak. 407 00:24:24,333 --> 00:24:25,333 To już. 408 00:24:26,167 --> 00:24:27,458 Poszło sprawnie. 409 00:24:28,833 --> 00:24:29,958 Proszę opowiadać. 410 00:24:30,750 --> 00:24:33,999 To była długa i wymagająca operacja. 411 00:24:34,000 --> 00:24:35,000 Ale 412 00:24:35,417 --> 00:24:37,333 jako urodzony optymista 413 00:24:37,833 --> 00:24:38,958 jestem pełen nadziei. 414 00:24:40,667 --> 00:24:41,667 Nadziei? 415 00:24:44,708 --> 00:24:46,333 Ona musi z tego wyjść. 416 00:24:50,833 --> 00:24:52,582 Oprzyjcie o ścianę, 417 00:24:52,583 --> 00:24:53,875 zajmę się nim później. 418 00:24:58,833 --> 00:25:00,625 Wieszamy na tym miejscu inny obraz? 419 00:25:03,708 --> 00:25:05,292 Obyś wiedziała, co robisz. 420 00:25:54,125 --> 00:25:57,374 Wiesz, że hot dogi sprzedają na każdym rogu? 421 00:25:57,375 --> 00:25:59,249 Chciałem się chwilę przejechać. 422 00:25:59,250 --> 00:26:00,416 Pogadać trochę. 423 00:26:00,417 --> 00:26:01,624 Pogadać? 424 00:26:01,625 --> 00:26:03,541 Fisk mnie potrzebuje. 425 00:26:03,542 --> 00:26:05,957 Powiedziałem szefowi, że jedziemy do Albany. 426 00:26:05,958 --> 00:26:07,958 Albany? 427 00:26:09,417 --> 00:26:11,375 Nic nie mówiłeś o żadnym Albany! 428 00:26:13,667 --> 00:26:16,667 Ostatnio w ratuszu pytałeś o moją przeszłość. 429 00:26:17,042 --> 00:26:19,042 - Tak. - Miałeś rację. 430 00:26:19,667 --> 00:26:20,833 Byłem w 22. Pułku. 431 00:26:23,958 --> 00:26:27,458 Kiedy badałeś mój życiorys, trafiłeś na wzmiankę o Helmandzie? 432 00:26:28,792 --> 00:26:29,792 Tym majonezie? 433 00:26:31,333 --> 00:26:33,042 Nie chodzi mi o majonez. 434 00:26:33,625 --> 00:26:34,667 Afganistan. 435 00:26:36,167 --> 00:26:40,207 Mój szwadron, jak pewnie wiele innych, przeprowadzał ataki nocne. 436 00:26:40,208 --> 00:26:43,542 Na muszkę braliśmy wszystkich dorosłych mężczyzn. 437 00:26:44,375 --> 00:26:47,041 To byli hodowcy maku, nie żadne bojówki. 438 00:26:47,042 --> 00:26:49,750 W dodatku wyszło, że czternastolatek to też dorosły. 439 00:26:52,583 --> 00:26:54,208 Jezu, to co tam robiłeś? 440 00:26:57,042 --> 00:26:58,167 Co mi rozkazali. 441 00:26:59,958 --> 00:27:00,958 Do tego zmierzam. 442 00:27:02,833 --> 00:27:05,166 Każdy mężczyzna ma w życiu punkty zwrotne, 443 00:27:05,167 --> 00:27:08,292 które określają nas i ujawniają to, 444 00:27:08,792 --> 00:27:09,958 co się w nas kryje. 445 00:27:10,458 --> 00:27:13,000 Pierwsze spotkanie z szefem było dla mnie czymś takim. 446 00:27:13,625 --> 00:27:15,083 Ty miałeś podobnie. 447 00:27:16,292 --> 00:27:18,167 Ze Staten Island do ratusza. 448 00:27:18,625 --> 00:27:20,083 Zastępca burmistrza. 449 00:27:20,833 --> 00:27:22,417 Pokonałeś długą drogę. 450 00:27:24,333 --> 00:27:25,792 To imponujące. 451 00:27:27,625 --> 00:27:28,791 Dzięki za miłe słowa. 452 00:27:28,792 --> 00:27:30,792 Nie masz lekko z tymi mediami. 453 00:27:31,417 --> 00:27:33,875 Muza, przecieki na temat frachtowca. 454 00:27:35,042 --> 00:27:38,750 A teraz jakiś cymbał, Bóg wie kto, dał dziennikarzom cynk o szpitalu. 455 00:27:42,208 --> 00:27:44,292 Chyba nie sugerujesz, że to ja? 456 00:27:45,750 --> 00:27:47,958 Buck, nie miałem z tym nic wspólnego. 457 00:27:49,042 --> 00:27:50,500 Zjedź tu w lewo. 458 00:27:53,417 --> 00:27:58,417 {\an8}DREWNO I NARZĘDZIA 459 00:28:03,958 --> 00:28:05,333 Mam kłopoty? 460 00:28:08,042 --> 00:28:09,167 Zaraz wrócę. 461 00:28:10,250 --> 00:28:14,167 Może pójdę z tobą? Żarcie kupię albo inaczej pomogę. 462 00:28:15,000 --> 00:28:17,375 To miłe z twojej strony, ale dam radę. 463 00:28:18,542 --> 00:28:19,625 Poczekaj tu. 464 00:29:43,542 --> 00:29:44,917 Kopę lat, stary. 465 00:29:45,917 --> 00:29:47,542 Jaki gajer. 466 00:29:48,292 --> 00:29:50,750 Konkretnie się urządziłeś. 467 00:29:51,083 --> 00:29:52,292 Życie jak w bajce. 468 00:29:53,208 --> 00:29:55,500 Jak rozumiem, masz dla mnie zlecenie. 469 00:29:56,292 --> 00:29:57,792 Liczymy na twoją 470 00:29:58,333 --> 00:29:59,500 kreatywność. 471 00:30:05,083 --> 00:30:07,167 {\an8}Trafiłeś pod dobry adres. 472 00:30:10,667 --> 00:30:11,667 Podpisz tu. 473 00:30:17,583 --> 00:30:18,750 Potrzebujesz czegoś? 474 00:30:21,458 --> 00:30:22,708 Co teraz zrobisz? 475 00:30:24,625 --> 00:30:25,958 Bo ja wiem? 476 00:30:27,875 --> 00:30:29,375 Poczekam, aż mnie znajdą. 477 00:30:33,375 --> 00:30:35,000 Trzymaj się, Fagasek. 478 00:30:41,833 --> 00:30:43,875 Poznajesz to miejsce, gnoju? 479 00:30:44,583 --> 00:30:45,583 Kurwa mać. 480 00:30:52,667 --> 00:30:55,042 Na razie jesteśmy bezpieczni. 481 00:30:57,042 --> 00:30:58,125 Bezpieczni? 482 00:30:58,958 --> 00:31:00,458 Co to znaczy? 483 00:31:02,000 --> 00:31:03,958 Wiesz, co będzie, jeśli umrze? 484 00:31:04,458 --> 00:31:06,917 Fisk wywróci całe miasto do góry nogami, 485 00:31:07,750 --> 00:31:09,083 żeby nas dopaść 486 00:31:09,792 --> 00:31:10,917 i wykończyć. 487 00:31:11,208 --> 00:31:12,332 Mnie. 488 00:31:12,333 --> 00:31:13,749 - On chce mnie. - Nas. 489 00:31:13,750 --> 00:31:14,750 Byłem tam. 490 00:31:15,500 --> 00:31:17,458 Fiskowi to wystarczy. 491 00:31:28,500 --> 00:31:29,542 Otwarte. 492 00:31:34,375 --> 00:31:36,167 Co tu robisz, Foggy? 493 00:31:37,875 --> 00:31:39,292 Znam kogoś, kto może pomóc. 494 00:31:40,333 --> 00:31:41,999 - Pielęgniarkę. - Pielęgniarki… 495 00:31:42,000 --> 00:31:43,583 Lekarze, 496 00:31:44,417 --> 00:31:45,583 prawnicy… 497 00:31:46,375 --> 00:31:48,875 Mściciele, zabójcy… 498 00:31:49,792 --> 00:31:52,042 Zabijają ludzi, ratują ich. 499 00:31:54,667 --> 00:31:56,375 Jakby to robiło różnicę. 500 00:31:58,083 --> 00:31:59,708 Jakby to miało znaczenie. 501 00:32:01,458 --> 00:32:02,792 Chcę ci to dać. 502 00:32:06,042 --> 00:32:07,042 Co to ma być? 503 00:32:07,625 --> 00:32:10,667 Weź to i… Sam nie wiem… 504 00:32:12,125 --> 00:32:13,207 Wynoś się stąd. 505 00:32:13,208 --> 00:32:14,875 Nawet nie wiem dokąd, ale… 506 00:32:15,417 --> 00:32:16,957 Czekaj, czyli… 507 00:32:16,958 --> 00:32:18,667 - Dajesz mi kasę? - Nie. 508 00:32:19,542 --> 00:32:21,708 Już ci dałem. 509 00:32:22,375 --> 00:32:25,375 Chcę, żebyś zaczął z nią na nowo. 510 00:32:25,875 --> 00:32:27,583 Dostałeś drugą szansę. 511 00:32:28,042 --> 00:32:30,333 Nie chodzi o nich, chodzi o ciebie. 512 00:32:32,250 --> 00:32:33,250 O mnie. 513 00:32:35,375 --> 00:32:36,500 Słabych ludzi… 514 00:32:39,333 --> 00:32:40,333 Niestety 515 00:32:41,875 --> 00:32:44,125 jesteśmy, kim jesteśmy. 516 00:32:47,917 --> 00:32:49,208 Były takie noce, 517 00:32:50,042 --> 00:32:51,042 że razem 518 00:32:52,417 --> 00:32:53,875 nocowaliśmy w salonie. 519 00:32:56,417 --> 00:32:57,749 Ty i Connor 520 00:32:57,750 --> 00:33:00,707 w śpiworach 521 00:33:00,708 --> 00:33:03,208 i z latarkami. 522 00:33:05,792 --> 00:33:08,250 Nigdy nie miałem takiego kumpla. 523 00:33:09,917 --> 00:33:10,917 Wiem. 524 00:33:14,292 --> 00:33:15,958 Wszyscy jesteśmy tacy sami. 525 00:33:17,750 --> 00:33:20,625 Coś musimy rozładować, zaspokoić jakąś potrzebę. 526 00:33:22,000 --> 00:33:23,292 Najgorzej jest, 527 00:33:25,042 --> 00:33:26,833 jak myślisz, że przed tym uciekłeś. 528 00:33:27,958 --> 00:33:29,042 Myślisz, 529 00:33:30,208 --> 00:33:31,542 że uciekłeś. 530 00:33:34,500 --> 00:33:36,458 A tuż za rogiem… Bach! 531 00:33:38,750 --> 00:33:39,833 Twoje żądze 532 00:33:41,583 --> 00:33:43,292 patrzą ci prosto w oczy, 533 00:33:45,792 --> 00:33:47,375 silniejsze niż przedtem. 534 00:33:50,375 --> 00:33:51,417 A ty wiesz, 535 00:33:54,667 --> 00:33:56,458 że nie było na to żadnej rady. 536 00:33:57,333 --> 00:33:58,792 Zrób mi przysługę. 537 00:33:59,417 --> 00:34:01,375 Powiedz mojemu bratu, że ma nie wracać. 538 00:34:02,833 --> 00:34:05,542 Przekaż mu to ode mnie. 539 00:34:06,083 --> 00:34:08,125 Nie ma tutaj czego szukać! 540 00:34:11,083 --> 00:34:12,167 Ma ciebie. 541 00:34:19,250 --> 00:34:21,250 Idź już lepiej. 542 00:34:25,667 --> 00:34:27,167 Nie ma przed tym ucieczki. 543 00:34:33,875 --> 00:34:35,417 Przepraszam, że przeszkadzam. 544 00:34:35,792 --> 00:34:38,167 Nasz kościół zawsze udzieli schronienia 545 00:34:38,833 --> 00:34:40,125 wam obu, ale 546 00:34:41,625 --> 00:34:43,000 wiedzą, że tu jesteście. 547 00:34:50,000 --> 00:34:52,749 - Dobry wieczór, czym mogę służyć? - Proszę księdza… 548 00:34:52,750 --> 00:34:55,666 Nie widział ksiądz w okolicy dwóch mścicieli? 549 00:34:55,667 --> 00:34:59,000 Nie widziałem, od paru godzin się modlę. 550 00:35:07,917 --> 00:35:10,208 Musimy przeszukać kościół, rozkaz burmistrza. 551 00:35:14,500 --> 00:35:15,583 Idź. 552 00:35:16,750 --> 00:35:18,042 Nie bądź idiotą. 553 00:35:18,708 --> 00:35:19,833 Zostaw mnie. 554 00:35:20,750 --> 00:35:23,249 Do domu bożego nie wolno wnosić broni. 555 00:35:23,250 --> 00:35:24,625 Zasady się zmieniły. 556 00:35:25,500 --> 00:35:27,250 Za mną, chłopaki. Szukajcie! 557 00:35:28,583 --> 00:35:29,917 Zabiłem ci przyjaciela, 558 00:35:30,292 --> 00:35:31,292 Foggy’ego. 559 00:35:31,750 --> 00:35:33,125 Nie wahałem się. 560 00:35:33,625 --> 00:35:35,167 Taki już jestem. 561 00:35:40,708 --> 00:35:42,125 Pozwól mi umrzeć. 562 00:35:44,292 --> 00:35:45,292 Nie… 563 00:35:48,000 --> 00:35:49,499 Nie uratuję nas obu. 564 00:35:49,500 --> 00:35:50,792 Przepraszam, próbowałem. 565 00:36:04,333 --> 00:36:05,958 Jakież było moje zaskoczenie, 566 00:36:07,167 --> 00:36:10,082 kiedy wróciłem do biura i znalazłem tam puste pudełko. 567 00:36:10,083 --> 00:36:11,291 Skąd wiedziałeś? 568 00:36:11,292 --> 00:36:14,207 Tyle czasu spędziliśmy razem w jednym ciasnym biurze, 569 00:36:14,208 --> 00:36:16,000 że trochę już cię znam. 570 00:36:22,125 --> 00:36:23,125 Przepraszam. 571 00:36:25,292 --> 00:36:26,458 Wszystko zwrócę. 572 00:36:30,083 --> 00:36:31,625 Foggy Fagasek. 573 00:36:32,958 --> 00:36:35,499 A myślałem, że fundusz Murdocka i Nelsona 574 00:36:35,500 --> 00:36:37,208 to najlepsza lokata na przyszłość. 575 00:36:38,375 --> 00:36:39,708 Bo tak jest. 576 00:36:41,792 --> 00:36:43,167 Ale nie tylko naszą. 577 00:36:47,958 --> 00:36:48,958 Dokąd teraz? 578 00:36:50,042 --> 00:36:51,832 - Do Josie. - Oczywiście. 579 00:36:51,833 --> 00:36:52,958 Jaki triumf oblewasz? 580 00:36:55,417 --> 00:36:56,417 Miłosierdzia. 581 00:37:15,208 --> 00:37:16,208 Kurwa mać. 582 00:37:18,792 --> 00:37:19,792 Gdzie on jest? 583 00:37:38,917 --> 00:37:40,667 Naprawdę nie musisz tego robić. 584 00:37:43,667 --> 00:37:45,749 Nawet nie wiem, co odwaliłem. 585 00:37:45,750 --> 00:37:48,000 Pewnie coś głupiego i zasłużyłem sobie. 586 00:37:49,083 --> 00:37:50,708 Ale ja mogę zniknąć. 587 00:37:51,500 --> 00:37:53,332 Chcesz, to zaraz się rozpłynę. 588 00:37:53,333 --> 00:37:56,625 Będę cicho jak mysz pod miotłą. 589 00:37:58,583 --> 00:38:01,542 Będę jak Kacper, jak ten duch. 590 00:38:07,958 --> 00:38:09,458 To nie ja puściłem farbę. 591 00:38:10,250 --> 00:38:11,250 Nie ja. 592 00:38:14,583 --> 00:38:15,583 Słowo. 593 00:38:17,875 --> 00:38:19,333 Wysiądź z auta. 594 00:38:30,500 --> 00:38:31,500 Dostawa. 595 00:38:49,583 --> 00:38:50,833 Lubię cię. 596 00:38:52,292 --> 00:38:53,417 Mówię to szczerze. 597 00:38:54,500 --> 00:38:56,625 Ale pracujemy dla człowieka, 598 00:38:58,375 --> 00:38:59,625 który zmienił twoje życie. 599 00:39:01,125 --> 00:39:02,625 W zamian prosi tylko 600 00:39:03,708 --> 00:39:04,708 o lojalność. 601 00:39:06,042 --> 00:39:07,125 Absolutną, 602 00:39:07,833 --> 00:39:09,125 bezwzględną… 603 00:39:10,000 --> 00:39:11,667 - Lojalność. - Byłem lojalny. 604 00:39:12,375 --> 00:39:13,917 I dalej jestem. 605 00:39:15,625 --> 00:39:16,833 Zrobię wszystko. 606 00:39:18,083 --> 00:39:20,999 Mówiłem, że zrobię wszystko, co trzeba. 607 00:39:21,000 --> 00:39:22,083 Proszę! 608 00:39:23,958 --> 00:39:25,000 Musisz wybrać. 609 00:39:32,292 --> 00:39:33,292 Piła 610 00:39:33,958 --> 00:39:34,958 czy szpadel? 611 00:39:56,708 --> 00:39:57,875 Tak sobie myślałem. 612 00:39:59,125 --> 00:40:00,125 Może 613 00:40:00,833 --> 00:40:02,708 zamiast Murdock i Nelson, 614 00:40:03,167 --> 00:40:05,792 nazwiemy kancelarię Nelson i Murdock? 615 00:40:06,958 --> 00:40:08,374 - Popieram. - Tak? 616 00:40:08,375 --> 00:40:11,082 - Patrz, jaki awans. - Podoba mi się. 617 00:40:11,083 --> 00:40:12,333 Klękajcie narody. 618 00:40:12,833 --> 00:40:15,624 Stawiasz następne 50 kolejek. 619 00:40:15,625 --> 00:40:17,499 Ja wiem? 50? To trochę… 620 00:40:17,500 --> 00:40:19,708 - 49. - 47. 621 00:40:42,208 --> 00:40:43,208 Pomożesz? 622 00:41:07,000 --> 00:41:08,000 Vanessa. 623 00:41:08,625 --> 00:41:09,749 Obudziłaś się. 624 00:41:09,750 --> 00:41:11,333 Tak. 625 00:41:12,708 --> 00:41:14,333 Chyba tak. 626 00:41:15,333 --> 00:41:16,958 Jak dobrze cię widzieć. 627 00:41:18,083 --> 00:41:20,333 Co tak dziwnie się zachowujesz? 628 00:41:21,000 --> 00:41:22,000 Cóż… 629 00:41:22,458 --> 00:41:23,458 Nie myślałem… 630 00:41:26,292 --> 00:41:28,375 Że co? 631 00:41:32,792 --> 00:41:33,792 Po prostu… 632 00:41:34,167 --> 00:41:35,167 Nie wiedziałem… 633 00:41:39,250 --> 00:41:41,292 Nie wiedziałem, czy cię jeszcze zobaczę. 634 00:41:43,542 --> 00:41:45,624 Przecież jestem tutaj. 635 00:41:45,625 --> 00:41:47,333 Oczywiście, że tak. 636 00:41:47,625 --> 00:41:49,333 Jesteś tu. 637 00:41:54,167 --> 00:41:56,332 Co mogę dla ciebie zrobić? 638 00:41:56,333 --> 00:41:58,791 Jesteś spragniona? Może dam ci coś do picia? 639 00:41:58,792 --> 00:42:00,666 Może wodę? 640 00:42:00,667 --> 00:42:03,207 Może zgłodniałaś? Przyniosę coś do jedzenia. 641 00:42:03,208 --> 00:42:05,749 Przyniosę, co zechcesz. 642 00:42:05,750 --> 00:42:06,832 Dobrze. 643 00:42:06,833 --> 00:42:09,250 Poproszę sok ananasowy. 644 00:42:10,083 --> 00:42:11,208 Z lodem. 645 00:42:13,292 --> 00:42:14,875 Nie lubisz ananasów. 646 00:42:15,375 --> 00:42:16,375 Nie? 647 00:42:16,833 --> 00:42:18,041 Opowiadałaś, 648 00:42:18,042 --> 00:42:20,208 że szczypią cię w usta. 649 00:42:25,167 --> 00:42:26,583 I tak spróbuję. 650 00:42:27,250 --> 00:42:28,332 Mogę? 651 00:42:28,333 --> 00:42:29,333 Siostro! 652 00:42:30,542 --> 00:42:31,624 Wszystko w porządku? 653 00:42:31,625 --> 00:42:33,791 Nie. Znaczy… Wybudziła się. 654 00:42:33,792 --> 00:42:36,582 Czekaj! Prosi o sok ananasowy. 655 00:42:36,583 --> 00:42:37,916 Muszę… 656 00:42:37,917 --> 00:42:38,917 Nie! 657 00:42:39,833 --> 00:42:42,542 Przynieś sok ananasowy z lodem. 658 00:42:43,708 --> 00:42:46,041 - Wilson. - Tak? 659 00:42:46,042 --> 00:42:48,124 Dlaczego wystraszyłeś tę dziewczynę? 660 00:42:48,125 --> 00:42:49,207 Nie. 661 00:42:49,208 --> 00:42:51,875 - Doprowadziłeś ją do płaczu. - Po prostu… 662 00:42:52,875 --> 00:42:55,292 To wszystko z emocji. 663 00:42:57,000 --> 00:42:58,166 Przepraszam. 664 00:42:58,167 --> 00:42:59,667 Nie widziałam cię takiego. 665 00:43:00,625 --> 00:43:01,958 Myślałem, że… 666 00:43:04,333 --> 00:43:06,749 Cieszę się, że mam cię przy sobie. 667 00:43:06,750 --> 00:43:07,750 To tyle. 668 00:43:08,708 --> 00:43:09,791 Ale 669 00:43:09,792 --> 00:43:11,542 dokąd miałam się udać? 670 00:43:12,000 --> 00:43:13,000 Nie wiem. 671 00:43:17,083 --> 00:43:18,917 Tak strasznie za tobą tęskniłem. 672 00:43:19,375 --> 00:43:21,457 Po prostu za tobą tęskniłem. 673 00:43:21,458 --> 00:43:22,916 Ja za tobą też. 674 00:43:22,917 --> 00:43:25,917 - Tak? - Cieszę się, że ze mną jesteś. 675 00:43:30,042 --> 00:43:31,042 Tak, jestem. 676 00:43:43,875 --> 00:43:45,917 Potrzebujesz czegoś jeszcze? 677 00:43:46,917 --> 00:43:47,917 Nie. 678 00:43:49,417 --> 00:43:50,750 Sok był wyborny. 679 00:43:51,417 --> 00:43:52,417 Świetnie. 680 00:43:55,667 --> 00:43:56,667 Wilson. 681 00:43:57,250 --> 00:43:58,582 Słucham, skarbie. 682 00:43:58,583 --> 00:44:00,167 Opowiesz mi jakąś historię? 683 00:44:02,250 --> 00:44:03,375 Historię? 684 00:44:05,042 --> 00:44:06,374 Tak. 685 00:44:06,375 --> 00:44:08,583 Opowiedz mi historię. 686 00:44:10,042 --> 00:44:12,292 Jaką historię mam opowiedzieć? 687 00:44:13,292 --> 00:44:15,083 Opowiedz mi, jak się poznaliśmy. 688 00:44:26,250 --> 00:44:28,958 Wpadniemy, jak będzie bardziej kameralnie, ale 689 00:44:29,833 --> 00:44:30,833 to tutaj. 690 00:44:31,250 --> 00:44:32,417 To właśnie ta galeria. 691 00:44:36,167 --> 00:44:39,624 Jakoś przeczuwałam, że wejdziesz tymi drzwiami 692 00:44:39,625 --> 00:44:42,000 i wszystko zmienisz. 693 00:44:43,333 --> 00:44:45,125 Niezłe szczęście. 694 00:44:46,375 --> 00:44:47,375 Nie. 695 00:44:48,167 --> 00:44:49,167 To nie szczęście. 696 00:44:50,625 --> 00:44:51,750 W żadnym razie. 697 00:44:53,542 --> 00:44:55,792 To część boskiego planu. 698 00:44:59,083 --> 00:45:01,208 Swoją drogą, mocno przepłaciłeś. 699 00:45:05,292 --> 00:45:06,541 Serio? 700 00:45:06,542 --> 00:45:09,124 Trzykrotność ówczesnej wyceny. 701 00:45:09,125 --> 00:45:10,666 Zapłaciłbym jeszcze więcej. 702 00:45:10,667 --> 00:45:12,792 Tego dnia 703 00:45:13,500 --> 00:45:15,125 ubiłem interes stulecia. 704 00:45:16,000 --> 00:45:17,000 Wilson. 705 00:45:19,583 --> 00:45:20,667 Tak, kochanie? 706 00:45:23,125 --> 00:45:24,833 Opowiesz mi jakąś historię? 707 00:45:25,167 --> 00:45:26,167 Proszę. 708 00:45:27,875 --> 00:45:29,542 Opowiesz mi jakąś historię? 709 00:45:31,333 --> 00:45:33,375 Opowiedz mi, 710 00:45:34,417 --> 00:45:35,625 jak 711 00:45:36,833 --> 00:45:37,917 się… 712 00:45:44,083 --> 00:45:45,083 Tak? 713 00:45:47,833 --> 00:45:48,833 Vanessa. 714 00:45:54,958 --> 00:45:56,333 Potrzebuję pomocy! 715 00:46:55,667 --> 00:46:56,917 Dobry wieczór. 716 00:49:49,750 --> 00:49:51,750 Napisy: Jakub Kisiel