1 00:00:30,322 --> 00:00:31,615 To na pewno tutaj? 2 00:00:33,992 --> 00:00:35,160 Tutaj. 3 00:00:47,464 --> 00:00:48,674 To muszą być oni. 4 00:00:57,140 --> 00:00:58,141 Synu. 5 00:01:03,480 --> 00:01:04,480 Tato? 6 00:01:06,108 --> 00:01:07,651 Wypuść Cadenasa. 7 00:01:09,611 --> 00:01:12,030 Nie. Niech wypuszczą najpierw ciebie. 8 00:01:12,531 --> 00:01:16,285 Wypuść go i się nie zbliżaj. To rozkaz. 9 00:01:17,828 --> 00:01:18,996 Posłuchaj go. 10 00:01:21,039 --> 00:01:22,457 Gera, posłuchaj go. 11 00:01:25,377 --> 00:01:26,712 Przyjąłem, komendancie. 12 00:01:33,594 --> 00:01:34,636 Wyjdź. 13 00:01:53,739 --> 00:01:55,407 To nie koniec, skurwielu. 14 00:01:56,033 --> 00:02:00,037 Co do tego się zgadzamy, detektywie. 15 00:02:00,120 --> 00:02:03,540 Swoją drogą, powinniście być dumni z ojca. 16 00:02:03,624 --> 00:02:07,294 Tacy ludzie jak on wzbudzają nadzieję. 17 00:02:10,255 --> 00:02:11,340 Wynoś się. 18 00:02:21,808 --> 00:02:23,477 Bądź gotowa wejść do auta. 19 00:02:30,776 --> 00:02:31,818 Gera. 20 00:02:37,824 --> 00:02:38,867 Tato! 21 00:02:50,587 --> 00:02:52,256 Tato. 22 00:02:52,965 --> 00:02:55,634 Jesteś cały? Tato? 23 00:02:56,552 --> 00:02:58,387 Gera. Dostał zastrzyk. 24 00:02:58,470 --> 00:03:01,181 Wezwij karetkę, Gera. Karetkę! 25 00:03:01,265 --> 00:03:02,266 Tato? 26 00:03:02,349 --> 00:03:04,643 Nie oddycha! 27 00:03:04,726 --> 00:03:06,395 Tato? Odezwij się. 28 00:03:08,981 --> 00:03:12,025 KOBIETY W BŁĘKICIE 29 00:04:22,930 --> 00:04:24,264 Powinnaś iść beze mnie. 30 00:04:25,307 --> 00:04:26,934 Val, posłuchaj mnie. 31 00:04:27,559 --> 00:04:29,061 Gabina nas potrzebuje. 32 00:04:30,604 --> 00:04:31,605 Więc idziemy. 33 00:04:38,695 --> 00:04:44,826 Aldo Herrera urodził się w 1900 w Teziutlán, w stanie Puebla. 34 00:04:45,577 --> 00:04:47,246 W wieku 14 lat 35 00:04:47,329 --> 00:04:53,085 razem z innymi młodzieńcami dołączył do Armii Konstytucjonalistów. 36 00:04:53,919 --> 00:04:57,297 Wśród nich był Manuel Ávila Camacho. 37 00:04:58,841 --> 00:05:05,013 Lata później postanowił służyć temu miastu na innym froncie. 38 00:05:05,681 --> 00:05:09,017 W ramach Policji Dystryktu Federalnego. 39 00:05:10,018 --> 00:05:14,022 Wczoraj jego rodzina straciła patriarchę. 40 00:05:15,023 --> 00:05:18,443 Kraj stracił patriotę. 41 00:05:18,527 --> 00:05:22,114 A ja... straciłem bliskiego przyjaciela. 42 00:05:25,242 --> 00:05:28,745 Spoczywaj w pokoju, komendancie Aldo Herrera. 43 00:05:39,464 --> 00:05:40,966 {\an8}HONOR I ZAUFANIE 44 00:05:52,227 --> 00:05:53,562 Dziękuję. 45 00:06:26,637 --> 00:06:28,889 Przykro mi, że tak się to skończyło. 46 00:06:30,015 --> 00:06:31,183 Mnie też przykro. 47 00:06:35,771 --> 00:06:37,231 Sam nie wiem, bo... 48 00:06:39,316 --> 00:06:40,901 nie chcę się tak czuć. 49 00:06:42,653 --> 00:06:43,820 Wybacz mi. 50 00:06:45,447 --> 00:06:47,032 Nie musisz przepraszać. 51 00:06:48,158 --> 00:06:51,828 Smutek jest jedną z najczęstszych emocji podczas żałoby. 52 00:06:55,165 --> 00:06:56,750 Wybacz, że cię nie broniłem. 53 00:06:58,752 --> 00:07:00,462 Że na ciebie krzyczałem. 54 00:07:00,546 --> 00:07:02,214 Nie wiem, co mi się stało. 55 00:07:07,719 --> 00:07:09,221 Dlaczego nie mogę być normalny? 56 00:07:11,682 --> 00:07:14,852 Mój tata właśnie umarł, a ja zamiast smutku czuję... 57 00:07:16,270 --> 00:07:17,271 ulgę. 58 00:07:18,730 --> 00:07:21,066 Jaki syn czuje ulgę po śmierci ojca? 59 00:07:25,279 --> 00:07:27,281 Jeśli chcesz, mogę cię przytulić. 60 00:07:28,949 --> 00:07:30,367 To może pomóc. 61 00:07:42,254 --> 00:07:43,505 Tęsknię za tobą. 62 00:07:45,090 --> 00:07:46,425 Ja za tobą też. 63 00:07:58,687 --> 00:08:00,439 - Przykro mi. - Dziękuję. 64 00:08:02,232 --> 00:08:04,151 Złóżmy Gabinie kondolencje. 65 00:08:06,695 --> 00:08:08,822 - Ja nie mogę. Ty idź. - Val. 66 00:08:08,906 --> 00:08:12,159 Nie rozumiesz, że przystawiła mi do głowy broń? 67 00:08:36,183 --> 00:08:38,101 Wiedz, że możesz na nas liczyć. 68 00:08:39,144 --> 00:08:41,605 Jesteśmy przy tobie i twojej rodzinie. 69 00:08:42,397 --> 00:08:43,732 Czegokolwiek ci trzeba. 70 00:09:17,975 --> 00:09:20,894 Pamiętasz, co powiedziałaś na moim pierwszym proteście? 71 00:09:26,108 --> 00:09:29,528 Że robimy to, by przypomnieć władzy, że jesteśmy świadomi. 72 00:09:32,698 --> 00:09:35,200 - Zabił go Kat, prawda? - Czemu tak mówisz? 73 00:09:36,660 --> 00:09:37,661 Jest wyznanie. 74 00:09:39,830 --> 00:09:42,416 Jeśli policja je ukryje, nie poznamy prawdy. 75 00:09:43,500 --> 00:09:45,169 Musisz je znaleźć. 76 00:09:45,794 --> 00:09:47,713 Co chcesz przez to osiągnąć? 77 00:09:47,796 --> 00:09:51,466 - Niech zapłacą za to, co zrobili krajowi. - Krajowi? 78 00:09:51,550 --> 00:09:53,051 Czy tobie? 79 00:09:56,054 --> 00:09:57,723 Nie możesz spać, prawda? 80 00:10:01,518 --> 00:10:04,438 Budzisz się zlany potem, trudno ci złapać oddech. 81 00:10:05,355 --> 00:10:07,691 Jakby ktoś naciskał ci na pierś. 82 00:10:11,570 --> 00:10:13,822 Tak będzie, póki nie poszukasz pomocy. 83 00:10:14,990 --> 00:10:17,576 Tak będzie, póki nie znajdziesz wyznania. 84 00:10:38,013 --> 00:10:39,681 Cadenas jest wolny. 85 00:10:39,765 --> 00:10:40,933 Herrera nie żyje. 86 00:10:41,475 --> 00:10:44,311 Powiedz, że zniszczyłeś chociaż jego wyznanie. 87 00:10:44,394 --> 00:10:46,939 Nie jesteśmy pewni, czy ono istnieje. 88 00:10:47,022 --> 00:10:49,942 „Nie jesteśmy pewni?” 89 00:10:50,901 --> 00:10:54,071 Nie... ale gdyby się znalazło, 90 00:10:54,154 --> 00:10:57,741 nie mogliby go emitować, bo kontrolujemy media. 91 00:10:59,117 --> 00:11:00,285 Co myślisz? 92 00:11:01,537 --> 00:11:03,038 Myślę... 93 00:11:04,039 --> 00:11:06,458 że policja sama z tym sobie nie poradzi. 94 00:11:09,711 --> 00:11:11,797 Emilio, to jest Kobra. 95 00:11:15,175 --> 00:11:17,594 Tylko tyle? 96 00:11:18,637 --> 00:11:20,222 - Bez nazwiska? - Tak. 97 00:11:20,764 --> 00:11:21,932 Po prostu Kobra. 98 00:11:22,850 --> 00:11:26,019 Kobra rozwiązuje delikatne problemy. 99 00:11:26,103 --> 00:11:30,440 Dopóki nie złapiemy Cadenasa, będzie pracował z ekipą na komendzie. 100 00:11:31,233 --> 00:11:34,236 Zrobisz wszystko, by umożliwić im działanie. 101 00:11:34,820 --> 00:11:36,905 Idealnie. Więcej nie trzeba mówić. 102 00:11:37,906 --> 00:11:39,575 Po tylu ofiarach 103 00:11:40,284 --> 00:11:42,953 przyda się pomoc zaufanego agenta, prawda? 104 00:11:43,745 --> 00:11:44,913 Wyjdź. 105 00:11:57,509 --> 00:11:58,594 Dziękuję. 106 00:12:02,931 --> 00:12:04,183 Jak mama? 107 00:12:04,266 --> 00:12:05,267 Niedobrze. 108 00:12:06,685 --> 00:12:08,604 Powinnam być tu z tobą. 109 00:12:09,188 --> 00:12:10,189 Nie, Gabina. 110 00:12:11,231 --> 00:12:13,650 Powiedziałem, że nie miałaś z tym nic wspólnego, 111 00:12:14,526 --> 00:12:16,737 bo nie zasługujesz, żeby tu być. 112 00:12:17,654 --> 00:12:19,323 To ja wypuściłem Goya. 113 00:12:20,866 --> 00:12:22,868 Wiedziałem, w co się pakuję. 114 00:12:24,036 --> 00:12:26,455 I muszę stawić czoła konsekwencjom. 115 00:12:28,290 --> 00:12:29,458 Nie ma innej opcji. 116 00:12:30,000 --> 00:12:32,169 Musicie znaleźć tego drania, Gabina. 117 00:12:33,754 --> 00:12:34,838 Nie dla Lozana. 118 00:12:36,131 --> 00:12:37,132 Nie dla taty. 119 00:12:39,301 --> 00:12:40,969 Dlatego, że tak trzeba. 120 00:12:42,137 --> 00:12:43,597 Złapiemy go. 121 00:12:54,650 --> 00:12:55,901 Gabinita. 122 00:13:01,114 --> 00:13:02,199 Przepraszam. 123 00:13:03,283 --> 00:13:04,618 Coś do ciebie przyszło. 124 00:13:14,044 --> 00:13:15,379 Kto to wysłał? 125 00:13:15,462 --> 00:13:16,713 Nie mam pojęcia. 126 00:13:16,797 --> 00:13:19,591 Prosili tylko, żeby pilnie ci to dostarczyć. 127 00:13:29,142 --> 00:13:31,061 Gabina. Co tu robisz? 128 00:13:32,688 --> 00:13:34,523 Nie wolisz być z mamą? 129 00:13:37,693 --> 00:13:38,902 Ktoś mi to wysłał. 130 00:13:53,166 --> 00:13:54,418 To wyznanie. 131 00:13:55,002 --> 00:13:56,378 Po co ci to wysłał? 132 00:13:56,461 --> 00:13:59,590 - Bo ją testuje. - Testuje nas wszystkie. 133 00:13:59,673 --> 00:14:01,091 Czy jesteśmy skorumpowane. 134 00:14:01,175 --> 00:14:02,593 Musimy dać to Lucasowi. 135 00:14:02,676 --> 00:14:06,430 - On wie, jak to rozpowszechnić. - Mamy współpracować z Goyem? 136 00:14:07,139 --> 00:14:09,892 Rozpowszechnianie dowodu jest wbrew prawu. 137 00:14:09,975 --> 00:14:11,852 - Mogą nas aresztować. - No i co? 138 00:14:12,978 --> 00:14:16,148 Protokół wymaga, żebyśmy przekazały go przełożonym 139 00:14:16,231 --> 00:14:17,983 albo prokuraturze. 140 00:14:18,066 --> 00:14:20,402 Przełożonym? Wiecie, co z tym zrobią? 141 00:14:20,485 --> 00:14:21,904 Spalą to. 142 00:14:22,696 --> 00:14:25,282 María, mamy obowiązek ujawnić prawdę. 143 00:14:25,365 --> 00:14:26,408 Gabina. 144 00:14:28,285 --> 00:14:29,369 Co myślisz? 145 00:14:31,121 --> 00:14:33,207 Może na taśmie niczego nie ma. 146 00:14:34,917 --> 00:14:37,836 - Może to kolejna gierka Goya. - Słuszna uwaga. 147 00:14:38,420 --> 00:14:40,380 Poprosimy Chelę o odtwarzacz. 148 00:14:40,464 --> 00:14:42,799 Jeśli nic nie ma, nic nie trzeba robić. 149 00:14:43,300 --> 00:14:45,093 A jeśli to wyznanie? 150 00:14:47,012 --> 00:14:48,597 Nie wiem. 151 00:14:49,890 --> 00:14:52,809 Może decyzja nie należy do ciebie. 152 00:14:52,893 --> 00:14:54,645 - Valentina. - Naprawdę. 153 00:14:55,145 --> 00:14:56,522 Valentina ma rację. 154 00:14:57,439 --> 00:15:00,442 Emocje nie pozwalają jej ocenić sytuacji obiektywnie. 155 00:15:00,526 --> 00:15:04,071 Wystarczy. Niech Gabina obejrzy taśmę, a potem zdecydujemy. 156 00:15:04,154 --> 00:15:05,739 Razem. Zgoda? 157 00:15:07,449 --> 00:15:11,370 Błękitne. Escobedo chce porozmawiać na górze z wszystkimi. 158 00:15:17,084 --> 00:15:18,544 Chcę wam przedstawić 159 00:15:19,795 --> 00:15:23,882 komendanta Kobrę z Departamentu Bezpieczeństwa Federalnego. 160 00:15:24,508 --> 00:15:28,929 Na mocy bezpośredniego polecenia prezydenta Republiki 161 00:15:29,012 --> 00:15:33,267 komendant Kobra przejmuje dowodzenie nad śledztwem. 162 00:15:34,059 --> 00:15:35,310 Panie komendancie. 163 00:15:35,894 --> 00:15:37,813 Dzień dobry, funkcjonariusze. 164 00:15:38,689 --> 00:15:40,524 Chcemy przywrócić porządek. 165 00:15:42,568 --> 00:15:45,737 I dorwać tego drania, nim zabije kolejnego policjanta. 166 00:15:48,031 --> 00:15:50,534 Wszyscy mają być na swoim stanowisku pracy. 167 00:15:51,577 --> 00:15:55,873 Porozmawiam z każdym, żeby dowiedzieć się, co robi 168 00:15:55,956 --> 00:15:58,375 i jak może mi się przydać. 169 00:16:00,085 --> 00:16:03,589 Chcę, żeby jedno było jasne. 170 00:16:05,757 --> 00:16:06,842 Nikt... 171 00:16:08,886 --> 00:16:09,887 nie rusza się... 172 00:16:11,388 --> 00:16:12,723 bez mojego pozwolenia. 173 00:16:16,310 --> 00:16:17,311 Nikt. 174 00:16:19,021 --> 00:16:20,022 To wszystko. 175 00:16:23,483 --> 00:16:24,568 Słyszeliście. 176 00:16:25,110 --> 00:16:27,529 Do pracy. To nie jest piknik. 177 00:16:28,655 --> 00:16:30,824 - Błękitne. - Na nic nam nie pozwolą. 178 00:16:30,908 --> 00:16:32,492 Do piwnicy. Już. 179 00:16:34,453 --> 00:16:35,454 Chodźmy. 180 00:16:43,045 --> 00:16:44,505 Musimy wszystko schować. 181 00:16:44,588 --> 00:16:47,841 Tablice, teczki, akta. Wszystko, co związane z Katem. 182 00:16:47,925 --> 00:16:50,552 Goyo, Arizmendi, wszystkie materiały ze śledztwa. 183 00:16:50,636 --> 00:16:54,473 Jeśli je zobaczą, to je przejmą i zakażą nam działać. 184 00:16:55,015 --> 00:16:56,058 Trzymaj. 185 00:17:20,249 --> 00:17:22,501 Czyli to tu pracują słynne Błękitne. 186 00:17:22,584 --> 00:17:28,214 Tak. Miło mi. Poruczniczka De la Torre. Funkcjonariuszki Camacho, Herrera i Cruz. 187 00:17:28,298 --> 00:17:29,466 Mnie również miło. 188 00:17:30,926 --> 00:17:32,094 - Herrera. - Tak? 189 00:17:33,846 --> 00:17:37,349 Przykro mi z powodu twojego ojca. Był dobrym człowiekiem. 190 00:17:37,432 --> 00:17:38,851 Dobrym żołnierzem. 191 00:17:39,768 --> 00:17:40,936 Tak jest. 192 00:17:48,485 --> 00:17:50,153 Czym się tu zajmujecie? 193 00:17:50,946 --> 00:17:53,198 Kiedy nie pomagamy turystom w parku... 194 00:17:53,282 --> 00:17:54,867 To ją pytam. 195 00:17:56,201 --> 00:17:58,787 Kiedy tego nie robimy, archiwizujemy. 196 00:18:00,205 --> 00:18:02,958 Stare sprawy, raporty, zeznania. 197 00:18:03,542 --> 00:18:05,711 Odkurzamy dokumenty, które są... 198 00:18:06,962 --> 00:18:08,046 zakurzone. 199 00:18:08,589 --> 00:18:13,927 Uczestniczymy w eventach z pierwszą damą, reklamach, wydarzeniach medialnych. 200 00:18:15,888 --> 00:18:21,268 Jeśli jakiś funkcjonariusz czegoś potrzebuje, ułatwiamy mu proces. 201 00:18:21,351 --> 00:18:22,769 Mamy też radia. 202 00:18:23,770 --> 00:18:26,273 I portmonetki na wypadek zagrożenia. 203 00:18:26,356 --> 00:18:27,524 Ale przede wszystkim 204 00:18:28,483 --> 00:18:30,319 jesteśmy tu, by panu służyć. 205 00:18:32,696 --> 00:18:34,156 Coś jeszcze? 206 00:18:34,239 --> 00:18:36,241 Parzymy świetną kawę. 207 00:18:37,409 --> 00:18:41,538 To dopilnujcie, żeby dzbanek kawy zawsze był pod ręką. 208 00:18:41,622 --> 00:18:42,623 Oczywiście. 209 00:18:49,004 --> 00:18:50,464 Dziękuję. 210 00:18:53,258 --> 00:18:58,013 Teraz, gdy nie będzie nas zauważał, musimy odkryć, gdzie jest Goyo. 211 00:18:58,096 --> 00:18:59,097 Oraz Macaria. 212 00:19:02,684 --> 00:19:04,019 Dobrze to sprawdź. 213 00:19:05,854 --> 00:19:09,650 W razie potrzeby będę w swoim biurze. 214 00:19:09,733 --> 00:19:13,737 Ja będę używał pańskiego biura. Tak samo biura komendanta Herrery. 215 00:19:15,280 --> 00:19:20,035 Rozumiem, że potrzebuje pan prywatności, żeby pracować. 216 00:19:20,536 --> 00:19:23,455 Nie przeszkadza mi dzielenie biura. 217 00:19:23,539 --> 00:19:25,290 Ale mi przeszkadza. 218 00:19:27,084 --> 00:19:29,670 Może pan zająć to miejsce. 219 00:19:30,212 --> 00:19:32,965 Słyszałem, że należało do detektywa Lozana. 220 00:19:36,093 --> 00:19:37,177 Panowie. 221 00:19:45,102 --> 00:19:47,855 Jeśli Macaria poprosiła Gerarda, by uwolnił Goya, 222 00:19:47,938 --> 00:19:52,359 to dlatego, że wiedziała już wcześniej, gdzie jest twój tata. 223 00:19:52,985 --> 00:19:55,112 Więc Macaria jest jego wspólniczką. 224 00:19:55,195 --> 00:19:56,363 To możliwe. 225 00:19:56,446 --> 00:20:00,325 Tak, ale Goyo mógł powiedzieć jej o wszystkim, co planuje, 226 00:20:00,409 --> 00:20:03,036 - i wciąż jej grozić. - To możliwe. 227 00:20:04,538 --> 00:20:07,291 Musimy stworzyć jej profil psychologiczny. 228 00:20:07,374 --> 00:20:09,084 Ostrożnie, jest gorąca. 229 00:20:09,168 --> 00:20:11,170 - Proszę się nie poparzyć. - Dziękuję. 230 00:20:11,920 --> 00:20:15,591 Musimy zachowywać pozory, żeby nie wzbudzić podejrzeń. 231 00:20:16,300 --> 00:20:20,053 Najpierw prześwietlimy dokumentację i sprawdzimy, czy była karana. 232 00:20:20,721 --> 00:20:24,600 Nic, Gabinita. Ta kobieta nie zabiła nawet muchy. 233 00:20:24,683 --> 00:20:27,227 U notariusza i w urzędzie skarbowym 234 00:20:27,311 --> 00:20:29,771 znajdziemy pożyczki, długi i hipoteki. 235 00:20:29,855 --> 00:20:33,233 Pani Cadenas 31 lat temu odziedziczyła dom 236 00:20:33,317 --> 00:20:35,444 oraz pokaźną sumę pieniędzy. 237 00:20:35,527 --> 00:20:38,906 Odziedziczyła też fabrykę, którą zamknięto parę lat potem. 238 00:20:38,989 --> 00:20:41,283 Rejestry niczego więcej nie notują. 239 00:20:43,327 --> 00:20:46,914 Nie ma dość informacji publicznych, żeby stworzyć profil. 240 00:20:49,124 --> 00:20:50,959 Publicznych. Ale... 241 00:20:53,295 --> 00:20:55,214 gdybyśmy miały prywatne? 242 00:20:57,341 --> 00:20:59,843 To znaleziono w domu Macarii. 243 00:21:00,427 --> 00:21:04,765 Wspominała, że wysłała do Gregoria setki listów, kiedy był w więzieniu. 244 00:21:04,848 --> 00:21:09,603 - Zaczęła pisać do niego w 1940. - Dokładnie wtedy, gdy zmarli jej rodzice. 245 00:21:09,686 --> 00:21:13,065 „Widziałam dziś w gazecie pańskie zdjęcie. 246 00:21:13,148 --> 00:21:15,317 Nazwali pana »Dusicielem«. 247 00:21:15,400 --> 00:21:19,780 Napisali, że zabił pan cztery kobiety. Nie wiem, czy to wszystko prawda”. 248 00:21:19,863 --> 00:21:22,616 „Piętnasty stycznia, 1943. 249 00:21:22,699 --> 00:21:25,661 Choć cały kraj się od ciebie odwrócił, 250 00:21:25,744 --> 00:21:27,955 ja modlę się o twoją duszę”. 251 00:21:28,038 --> 00:21:29,206 „Mój drogi mężu, 252 00:21:29,289 --> 00:21:32,376 przeklinam policję, która nie pozwala mi z tobą być. 253 00:21:32,459 --> 00:21:36,129 Nie mogę przestać myśleć, co by było, gdyby cię nie złapali”. 254 00:21:36,213 --> 00:21:38,382 „Marzec 1964. 255 00:21:38,465 --> 00:21:40,717 Te kobiety zasługiwały na swój los. 256 00:21:41,468 --> 00:21:43,470 Gdybym ci pomogła, byłbyś wolny. 257 00:21:44,388 --> 00:21:46,557 Co by o mnie pomyśleli, słysząc to?”. 258 00:21:46,640 --> 00:21:48,767 „Dwudziesty piąty czerwca, 1966. 259 00:21:49,685 --> 00:21:53,272 Wczoraj, po wspólnie spędzonym czasie, miałam dziwny sen. 260 00:21:54,273 --> 00:21:55,774 Śnił mi się Bóg. 261 00:21:55,858 --> 00:21:58,443 Powiedział mi, że ma dla nas cudowny plan”. 262 00:21:59,820 --> 00:22:00,821 Macaria. 263 00:22:05,492 --> 00:22:09,162 Utrata rodziców wywołała w niej pustkę, którą próbowała wypełnić 264 00:22:09,246 --> 00:22:12,916 człowiekiem, który zadawał śmierć, zamiast paść jej ofiarą. 265 00:22:13,000 --> 00:22:15,043 Nie tylko wie, co zrobił Goyo. 266 00:22:16,670 --> 00:22:18,005 Popchnęła go do tego. 267 00:22:18,630 --> 00:22:22,050 Czyli bawiła się z nami od samego początku. 268 00:22:22,593 --> 00:22:24,344 Udawała, że Goyo ją zostawił. 269 00:22:25,804 --> 00:22:28,140 Zorganizowała spotkanie w parku. 270 00:22:30,851 --> 00:22:31,852 Aresztowanie też. 271 00:22:32,811 --> 00:22:35,731 - Wszystko było zaplanowane. - W jakim celu? 272 00:22:35,814 --> 00:22:38,567 Żeby pokazać policji, że ma kontrolę. 273 00:22:40,777 --> 00:22:43,447 Taka arogancja sugeruje, że nie przestaną. 274 00:22:43,530 --> 00:22:46,742 {\an8}Szukają kolejnej ofiary. Może już ją znaleźli. 275 00:22:46,825 --> 00:22:48,660 {\an8}AKT MAŁŻEŃSTWA 276 00:23:05,052 --> 00:23:06,053 Gabina. 277 00:23:12,309 --> 00:23:13,685 Obejrzałaś taśmę? 278 00:23:13,769 --> 00:23:14,770 Nie. 279 00:23:16,396 --> 00:23:18,315 Ja mogę, jeśli chcesz. 280 00:23:20,317 --> 00:23:22,069 Wolę obejrzeć ją sama. 281 00:23:23,654 --> 00:23:24,738 Kiedy? 282 00:23:25,614 --> 00:23:27,324 Nie wiem, Valentina. 283 00:23:27,407 --> 00:23:29,243 - Potrzebuję czasu. - Wiem. 284 00:23:30,827 --> 00:23:33,664 Po prostu myślę, że lepiej zrobić to wcześniej. 285 00:23:34,957 --> 00:23:36,124 Lepiej dla kogo? 286 00:23:36,667 --> 00:23:40,212 Dla policji i ludzi, którzy przez niego ucierpieli. 287 00:23:41,046 --> 00:23:42,047 I dla ciebie. 288 00:23:44,466 --> 00:23:46,218 Musisz zmierzyć się z prawdą. 289 00:23:48,011 --> 00:23:49,179 I kto to mówi? 290 00:23:50,264 --> 00:23:53,433 - Co chcesz przez to powiedzieć? - Dobrze wiesz. 291 00:23:55,269 --> 00:23:57,604 Łatwo ci oceniać ludzi z boku, 292 00:23:58,564 --> 00:24:01,650 kiedy sama nie zamierzasz zmierzyć się z niczym. 293 00:24:07,322 --> 00:24:10,993 Próbuję i rozmawiam z kimś, kto może mi pomóc... 294 00:24:11,076 --> 00:24:12,536 Kogo chcesz oszukać? 295 00:24:13,370 --> 00:24:17,374 Widzę cię codziennie i wiem, co robisz, żeby zmienić sytuację. 296 00:24:18,417 --> 00:24:19,710 Nic. 297 00:24:20,627 --> 00:24:23,213 - Nie poznaję cię. - Siebie też nie poznajesz. 298 00:24:23,297 --> 00:24:25,674 Mierzyłaś do mnie z broni. 299 00:24:25,757 --> 00:24:27,509 To był mój tata, Valentina! 300 00:24:28,635 --> 00:24:29,636 Mój tata. 301 00:24:31,638 --> 00:24:34,516 I wiem, że zabijał ludzi. Już to wiem. 302 00:24:34,600 --> 00:24:36,768 Po co chcesz, żebym to oglądała? 303 00:24:46,612 --> 00:24:48,697 Wiem, że tego nie zrozumiesz. 304 00:24:51,116 --> 00:24:53,869 Ale mój tata nie był tylko taki, Valentina. 305 00:24:56,914 --> 00:24:58,665 Nie był tylko taki. 306 00:25:37,120 --> 00:25:39,081 - Halo. - Co planujecie zrobić 307 00:25:39,164 --> 00:25:40,499 z prezentem ode mnie? 308 00:25:41,375 --> 00:25:43,168 Pan Cadenas. 309 00:25:43,836 --> 00:25:44,920 Zadałem pytanie. 310 00:25:45,003 --> 00:25:47,798 Co planujecie zrobić z prezentem? Odpowiedz. 311 00:25:49,800 --> 00:25:51,218 To nie moja decyzja. 312 00:25:51,885 --> 00:25:55,305 Zniszczycie taśmę, María? 313 00:25:55,889 --> 00:25:58,100 Oni by to zrobili. 314 00:25:58,600 --> 00:26:00,769 Nie powinien się pan mieć za lepszego. 315 00:26:02,104 --> 00:26:04,523 Ale też nie za gorszego, prawda? 316 00:26:05,524 --> 00:26:07,359 Serio chcesz mnie przekonać, 317 00:26:07,442 --> 00:26:11,280 że świat byłby lepszy, gdyby tamci policjanci nadal żyli? 318 00:26:17,160 --> 00:26:18,579 Mamy czas do 22.00, 319 00:26:18,662 --> 00:26:21,415 żeby zdecydować, co zrobimy z taśmą. 320 00:26:21,498 --> 00:26:22,499 Albo co? 321 00:26:24,751 --> 00:26:25,794 María? 322 00:26:27,379 --> 00:26:29,047 Albo porwie jedną z nas. 323 00:26:41,310 --> 00:26:42,311 Guardado. 324 00:26:43,270 --> 00:26:44,938 I co? Jakieś wieści? 325 00:26:45,022 --> 00:26:48,442 Ten gnój spędził 34 lata w więzieniu. 326 00:26:48,525 --> 00:26:50,444 Jak znaleźć kogoś takiego? 327 00:26:50,527 --> 00:26:51,653 Czyli to duch? 328 00:26:52,154 --> 00:26:53,405 Tak. Nie ma niczego. 329 00:26:53,906 --> 00:27:00,162 Ani rodziny, ani przyjaciół, ani nałogów, ani miejsc, w których bywa. Niczego. 330 00:27:01,622 --> 00:27:04,541 Ale Filiberta Guerry szkoda, nie? 331 00:27:04,625 --> 00:27:06,418 - Szkoda? - Tak. 332 00:27:06,502 --> 00:27:08,086 Był pieprzonym psychopatą. 333 00:27:08,629 --> 00:27:11,381 Nie. Tu się mylisz. 334 00:27:11,465 --> 00:27:14,384 Znam wielu kompletnych szaleńców. 335 00:27:14,468 --> 00:27:17,012 Filiberto w ogóle taki nie był. 336 00:27:17,095 --> 00:27:18,430 Miał chłodny umysł. 337 00:27:19,014 --> 00:27:21,683 Był dobrym żołnierzem. Wiedziałeś, że miał syna? 338 00:27:23,644 --> 00:27:24,895 Martín Guerra. 339 00:27:25,604 --> 00:27:28,273 Zamknęli go dwa lata temu za napad na aptekę. 340 00:27:29,107 --> 00:27:31,944 Kierownik próbował go powstrzymać, a ten go zabił. 341 00:27:32,694 --> 00:27:34,112 Dostał 30 lat. 342 00:27:34,655 --> 00:27:36,657 - Zgadnijcie gdzie. - W Lecumberri? 343 00:27:37,282 --> 00:27:38,450 Właśnie tak. 344 00:27:38,951 --> 00:27:40,035 Martín. 345 00:27:41,119 --> 00:27:42,454 Lecumberri. 346 00:27:45,415 --> 00:27:46,875 Dziennik Filiberta. 347 00:27:58,720 --> 00:28:02,641 Co dwa tygodnie miał zaplanowaną wizytę u Martína. 348 00:28:03,684 --> 00:28:06,436 Ostatni raz widział go na dzień przed śmiercią. 349 00:28:06,937 --> 00:28:09,189 Jest jakiś związek między Goyem a Martínem? 350 00:28:09,273 --> 00:28:12,067 - To możliwe. - Musimy z nim porozmawiać. 351 00:28:12,150 --> 00:28:14,152 Dobrze nas pilnują. 352 00:28:14,945 --> 00:28:17,281 Wyznaczyłem wam zmianę w parku, 353 00:28:17,364 --> 00:28:19,992 więc nie powinnyście tu być. 354 00:28:20,075 --> 00:28:21,076 Ja zostanę. 355 00:28:22,035 --> 00:28:24,371 Chcę jeszcze raz przejrzeć dowody. 356 00:28:26,790 --> 00:28:28,292 Ja zostanę z Ángeles. 357 00:28:30,502 --> 00:28:31,670 Ja pójdę z Maríą. 358 00:28:41,680 --> 00:28:43,307 Co dokładnie robimy? 359 00:28:43,390 --> 00:28:46,185 Ludzki mózg nie rejestruje wszystkiego, co widzi. 360 00:28:46,268 --> 00:28:49,980 Skupia się na tym, czego szuka. 361 00:28:50,063 --> 00:28:51,064 Jak filtr. 362 00:28:51,148 --> 00:28:53,650 Jeśli więc nie szukamy czegoś konkretnego, 363 00:28:53,734 --> 00:28:58,030 możemy mieć prawdę przed oczami, a i tak jej nie dostrzegać. 364 00:28:58,113 --> 00:29:00,657 Dla mózgu jest z w zasadzie niewidzialna. 365 00:29:01,241 --> 00:29:04,203 Jak go skłonić, żeby zobaczył coś niewidzialnego? 366 00:29:04,286 --> 00:29:06,538 Zmienić parametry szukania. 367 00:29:06,622 --> 00:29:08,832 Nagle coś, co nie istniało, 368 00:29:10,042 --> 00:29:11,126 się objawia. 369 00:29:11,210 --> 00:29:15,672 Czyli oczy widzą tylko to, co mózg jest gotowy zrozumieć. 370 00:29:24,056 --> 00:29:25,057 Gabina. 371 00:29:26,767 --> 00:29:28,352 Znalazłam coś dziwnego. 372 00:29:32,356 --> 00:29:37,027 Może to nic, ale każde wyznanie trwa dokładnie trzy minuty. 373 00:29:38,028 --> 00:29:41,031 To odpowiada standardowej długości taśmy Portapak. 374 00:29:42,115 --> 00:29:45,077 Każde poza tym Filiberta Guerry. 375 00:29:45,160 --> 00:29:48,247 Ono trwa dwie minuty i 37 sekund. 376 00:29:49,581 --> 00:29:52,751 Zgodnie z raportem odcisków Sofii taśma została ucięta. 377 00:29:53,544 --> 00:29:55,128 Ale po co miałby ją ucinać? 378 00:29:55,712 --> 00:29:59,716 Może dlatego, że Guerro powiedział coś, czego nie mieliśmy usłyszeć. 379 00:30:07,558 --> 00:30:11,395 Martín. Mam na imię María. A to jest Valentina. 380 00:30:11,937 --> 00:30:13,021 Czego chcecie? 381 00:30:13,105 --> 00:30:15,691 Zadać ci parę pytań o ojca. 382 00:30:16,233 --> 00:30:17,234 Po co? 383 00:30:17,317 --> 00:30:19,486 Nawet martwym nie dacie spokoju? 384 00:30:20,529 --> 00:30:23,866 Uważamy, że ktoś mógł nim manipulować. 385 00:30:24,449 --> 00:30:27,536 Wiemy, że rozmawiał z tobą na dzień przed śmiercią. 386 00:30:27,619 --> 00:30:29,788 I że był tak poruszony 387 00:30:30,664 --> 00:30:34,209 i zaniepokojony, że wszczął bójkę. 388 00:30:34,293 --> 00:30:35,627 Niczego nie wszczął. 389 00:30:36,336 --> 00:30:38,088 Miał nie po kolei w głowie. 390 00:30:38,881 --> 00:30:40,048 Dlaczego tak mówisz? 391 00:30:40,799 --> 00:30:43,135 Bo był gliną. Nie wystarczy? 392 00:30:43,802 --> 00:30:45,137 Spieprzyli mu życie. 393 00:30:45,762 --> 00:30:49,057 Coś nam umyka. Są cztery ofiary. 394 00:30:49,141 --> 00:30:52,352 Funkcjonariusz Filiberto Guerra. Porucznik Rómulo Quintanilla. 395 00:30:52,436 --> 00:30:54,021 Detektyw Plutarco Lozano. 396 00:30:55,063 --> 00:30:58,317 Musimy tylko obejrzeć taśmę z komendantem Herrerą. 397 00:30:59,276 --> 00:31:00,694 To eskaluje. 398 00:31:02,237 --> 00:31:03,530 Co? 399 00:31:03,614 --> 00:31:05,824 To eskaluje. Ofiary Goya. 400 00:31:05,908 --> 00:31:09,161 Kolejna musi mieć wyższą rangę. 401 00:31:11,163 --> 00:31:14,583 W policji tylko jedna osoba przewyższa rangą twojego tatę. 402 00:31:15,542 --> 00:31:17,044 Czego jeszcze chcecie? 403 00:31:17,127 --> 00:31:18,712 Wiedzieć, co ci powiedział. 404 00:31:18,795 --> 00:31:23,300 - Nic. To była jakaś głupota. - Może ci się tak wydawać. 405 00:31:23,383 --> 00:31:26,970 Ale może też pomóc nam zrozumieć, czemu go zabito. 406 00:31:29,264 --> 00:31:32,142 Znowu mnie wezwali do ważnego zadania. 407 00:31:32,226 --> 00:31:34,478 Chcą, żebym zajebał jakichś komuchów. 408 00:31:34,561 --> 00:31:36,271 Z tej samej grupy. 409 00:31:36,355 --> 00:31:37,481 Dwóch już zabiłem. 410 00:31:37,564 --> 00:31:40,108 W zamian zgodzili się cię uwolnić. 411 00:31:40,192 --> 00:31:42,861 Szef policji cię stąd wyciągnie. 412 00:31:46,448 --> 00:31:47,950 Na pewno tak powiedział? 413 00:31:49,368 --> 00:31:51,036 Szef policji? 414 00:31:54,623 --> 00:31:56,542 To nie jest łatwe. Nie. 415 00:31:57,459 --> 00:32:01,255 Bo taki jest dokładnie problem tego kraju. 416 00:32:01,338 --> 00:32:03,257 Pieprzona zawiść. 417 00:32:05,342 --> 00:32:07,928 Każdy może wydawać rozkazy. 418 00:32:08,887 --> 00:32:12,391 Ale na dobry pomysł... Na dobry pomysł... 419 00:32:13,267 --> 00:32:14,726 nie każdy może wpaść. 420 00:32:15,894 --> 00:32:16,895 Nie. 421 00:32:18,814 --> 00:32:22,985 Bo wtedy każdy byłby liderem i wszystko poszłoby się rąbać. 422 00:32:32,411 --> 00:32:33,787 Jeszcze jeden, Terrence. 423 00:32:36,373 --> 00:32:38,041 I jeszcze jeden dla pani. 424 00:32:42,963 --> 00:32:45,299 Za dużo gadam, prawda? 425 00:32:48,302 --> 00:32:49,469 To normalne. 426 00:32:50,596 --> 00:32:55,517 Nosisz na barkach duży ciężar. 427 00:32:56,101 --> 00:32:57,269 Powiedz mi więcej. 428 00:33:05,027 --> 00:33:06,278 Zdrowie. 429 00:33:11,283 --> 00:33:14,411 Dzień dobry. Poruczniczka De la Torre. Dzwonię z komendy. 430 00:33:14,494 --> 00:33:16,163 Szukamy szefa Escobedo. 431 00:33:16,246 --> 00:33:17,247 To pilne. 432 00:33:18,081 --> 00:33:21,752 Powinien być na komendzie. W domu go nie ma. 433 00:33:23,420 --> 00:33:26,798 Wie pani, gdzie bywa, kiedy nie pracuje? 434 00:33:26,882 --> 00:33:28,884 Może ma ulubioną restaurację? 435 00:33:28,967 --> 00:33:30,052 Nie mam pojęcia. 436 00:33:30,135 --> 00:33:32,221 Może ma jakieś rachunki. 437 00:33:32,304 --> 00:33:33,931 Może ich pani poszukać? 438 00:33:34,014 --> 00:33:35,849 Nie. Wyrzucam je. 439 00:33:35,933 --> 00:33:37,726 A jest może pudełko zapałek? 440 00:33:37,809 --> 00:33:39,478 Ich akurat ma dużo. 441 00:33:40,771 --> 00:33:44,107 Kilka z lokalu o nazwie Cochon d'Or. 442 00:33:45,817 --> 00:33:49,488 Domyślam się, że skoro prezydent wyznaczył 443 00:33:51,448 --> 00:33:53,867 tego całego Kobrę, to pewnie miał powód. 444 00:34:01,542 --> 00:34:03,669 Prezydent. 445 00:34:04,253 --> 00:34:06,547 Wiesz, jak dotarł na to stanowisko? 446 00:34:06,630 --> 00:34:08,841 Ja temu sukinsynowi w tym pomogłem. 447 00:34:08,924 --> 00:34:11,342 Nie było łatwo poprawić jego wizerunek. 448 00:34:12,261 --> 00:34:13,469 Po... 449 00:34:25,023 --> 00:34:26,692 Wiesz po czym. 450 00:34:31,487 --> 00:34:33,739 Jesteś fascynujący, wiesz? 451 00:34:38,704 --> 00:34:41,456 No już, szefie. Spokojnie. 452 00:34:41,540 --> 00:34:44,543 - Proszę pana. Ma pan telefon. - Co? 453 00:34:44,626 --> 00:34:45,878 Z komendy. 454 00:34:49,380 --> 00:34:53,552 Myślę, że nie powinni zawracać głowy szefowi, nie sądzisz? 455 00:34:54,052 --> 00:34:55,304 Szefie? 456 00:34:56,179 --> 00:35:01,810 Proszę odpowiedzieć. To pilne. Musimy z panem porozmawiać. Jeśli... 457 00:35:09,318 --> 00:35:11,236 - Rozłączył się. - Zadzwoń znowu. 458 00:35:12,362 --> 00:35:13,363 Gotowe. 459 00:35:15,866 --> 00:35:17,534 7-2-4-1-3. 460 00:35:24,499 --> 00:35:25,792 Zajęte. 461 00:35:25,876 --> 00:35:28,045 Przynajmniej wiemy, gdzie jest. 462 00:35:35,552 --> 00:35:36,637 To tutaj. 463 00:35:36,720 --> 00:35:39,014 Jeśli znajdziemy Escobeda, to Goyę też. 464 00:35:41,058 --> 00:35:43,393 Wy wejdźcie. My obstawimy wejście. 465 00:35:55,656 --> 00:35:58,575 Kapitan Romandía. Szukamy szefa Emilia Escobedy. 466 00:35:58,659 --> 00:36:00,911 - Wyszedł pięć minut temu. - Sam? 467 00:36:00,994 --> 00:36:04,206 - A co? - Nie wkurwiaj mnie! Sam czy z kimś? 468 00:36:04,289 --> 00:36:06,166 Wyszedł z kobietą. 469 00:36:06,750 --> 00:36:07,751 Z nią? 470 00:36:08,335 --> 00:36:09,503 Tak, z nią. 471 00:36:10,420 --> 00:36:11,505 Dziękuję. 472 00:36:14,633 --> 00:36:16,718 Pięć minut temu wyszli razem. 473 00:36:16,802 --> 00:36:18,178 Trzeba powiadomić Kobrę. 474 00:36:18,262 --> 00:36:20,430 Nie, poczekaj. Wiesz, jak działają. 475 00:36:20,514 --> 00:36:22,182 To jak znajdziemy Escobeda? 476 00:36:22,266 --> 00:36:26,228 Wiemy, że Goyo zostawia ofiary w miejscu ich najgorszego przestępstwa. 477 00:36:26,311 --> 00:36:28,772 Gdzie Escobedo popełniłby swoje? 478 00:36:29,314 --> 00:36:30,315 Czekajcie. 479 00:36:30,399 --> 00:36:33,944 Goyo musi zdobyć wyznanie, żeby wiedzieć, gdzie zostawić ciało. 480 00:36:34,528 --> 00:36:37,281 To znaczy, że zdobywa je w innym miejscu. 481 00:36:37,865 --> 00:36:39,116 Ale gdzie? 482 00:36:39,199 --> 00:36:40,617 Tam, gdzie ma kontrolę. 483 00:36:40,701 --> 00:36:42,369 Gdzie nikt nie może wejść 484 00:36:42,452 --> 00:36:45,205 - i gdzie ma stały dostęp. - Już wiem. 485 00:36:45,289 --> 00:36:48,500 Poza domem Macaria odziedziczyła fabrykę, 486 00:36:48,584 --> 00:36:50,752 którą wkrótce potem zamknęła. 487 00:36:51,587 --> 00:36:52,629 Musi być tam. 488 00:37:04,057 --> 00:37:09,897 Wiem, czemu chciał pan trzymać mnie z dala od śledztwa. 489 00:37:11,356 --> 00:37:12,691 Co robisz, gnoju? 490 00:37:14,484 --> 00:37:16,028 Dokąd mnie zabrałeś? 491 00:37:16,111 --> 00:37:19,156 Nie dlatego, że pan we mnie nie wierzył. Przeciwnie. 492 00:37:19,239 --> 00:37:24,203 Naprawdę pan wierzył, że mogę złapać Filiberta Guerrę. 493 00:37:24,286 --> 00:37:25,787 Dlatego mnie pan odrzucił. 494 00:37:26,496 --> 00:37:29,666 Wyobraża sobie pan, jak mi to pochlebia? 495 00:37:30,250 --> 00:37:35,297 Jeśli mnie nie puścisz, czeka cię większy problem niż więzienie. 496 00:37:37,591 --> 00:37:40,677 A ty, zakłamana kurwo... 497 00:37:42,095 --> 00:37:45,182 Nie było tak trudno znaleźć Filiberta. 498 00:37:46,433 --> 00:37:48,560 Swoje ofiary wybierał... 499 00:37:48,644 --> 00:37:51,146 trochę... nieporadnie. 500 00:37:51,980 --> 00:37:56,401 Te same dzieciaki badał i obserwował przez wiele lat. 501 00:37:59,571 --> 00:38:05,494 Zdobyłem więc tę niesamowitą kamerę. 502 00:38:05,577 --> 00:38:07,412 Dzięki koledze z celi. 503 00:38:08,038 --> 00:38:12,209 Zamierzałem ją panu wysłać, żeby wiedział pan, do czego jestem zdolny. 504 00:38:13,794 --> 00:38:18,006 Może pan sobie wyobrazić ten zwrot akcji, 505 00:38:18,090 --> 00:38:23,262 kiedy Filiberto powiedział, że to pan zlecił mu ich zabójstwo. 506 00:38:23,345 --> 00:38:25,931 - To kłamstwo, sukinsynu! - Nie. 507 00:38:26,473 --> 00:38:30,269 Tiopental sodu całkowicie eliminuje tę zmienną. 508 00:38:33,021 --> 00:38:37,568 Zauważy to pan, kiedy przyjdzie czas na wyznanie. 509 00:38:40,028 --> 00:38:41,947 Dałem ci wolność, Goyo. 510 00:38:46,118 --> 00:38:48,036 Wyciągnąłem cię z więzienia. 511 00:38:48,537 --> 00:38:49,788 To nic niewarte? 512 00:38:50,998 --> 00:38:53,667 Poczekaj. Posłuchaj mnie. 513 00:38:53,750 --> 00:38:54,918 Goyo. 514 00:38:56,712 --> 00:38:58,881 Może... porozmawiajmy, dobrze? 515 00:39:01,008 --> 00:39:05,095 Jeśli mnie puścicie, nikt nie będzie was ścigał. 516 00:39:06,138 --> 00:39:08,223 Zlikwiduję wasze kartoteki. 517 00:39:10,809 --> 00:39:13,729 Będziecie czyści i wolni. 518 00:39:16,064 --> 00:39:17,900 Już jesteśmy wolni. 519 00:39:19,067 --> 00:39:21,028 To wy jesteście niewolnikami. 520 00:39:21,111 --> 00:39:22,654 Dobrze powiedziane. 521 00:39:26,533 --> 00:39:28,744 Díaz, idź na tyły. 522 00:39:28,827 --> 00:39:30,329 My zabezpieczymy wejście. 523 00:39:31,580 --> 00:39:32,581 Idziemy. 524 00:39:39,379 --> 00:39:41,131 Zwolnijcie. Nie tak szybko. 525 00:39:58,106 --> 00:39:59,107 Chodźmy. 526 00:40:02,653 --> 00:40:03,946 Ile mililitrów? 527 00:40:04,029 --> 00:40:06,615 Waży jakieś 100 kilo, więc 20. 528 00:40:06,698 --> 00:40:07,866 Nie. 529 00:40:10,494 --> 00:40:11,662 Szlag! 530 00:40:11,745 --> 00:40:13,914 W aucie jest więcej żarówek. 531 00:40:15,415 --> 00:40:20,504 Posłuchaj mnie. Goyo, posłuchaj mnie. 532 00:40:20,587 --> 00:40:23,257 Wszystko to można naprawić. 533 00:40:23,841 --> 00:40:25,133 Posłuchaj, przyjacielu. 534 00:40:30,013 --> 00:40:31,431 Mogę podać ci nazwiska. 535 00:40:38,856 --> 00:40:41,024 Nazwiska skorumpowanych policjantów. 536 00:40:43,068 --> 00:40:45,112 Bardziej skorumpowanych niż ja. 537 00:40:47,030 --> 00:40:49,116 Mogę powiedzieć, gdzie ich znaleźć. 538 00:40:53,954 --> 00:40:55,372 Żebyś mógł ich zabić. 539 00:40:59,751 --> 00:41:01,336 Tego chcesz, prawda? 540 00:41:08,302 --> 00:41:09,761 Słucham, szefie. 541 00:41:10,262 --> 00:41:12,306 Stać! Nikt się nie rusza! 542 00:41:15,184 --> 00:41:17,561 To zwierzę chciało mnie zabić. 543 00:41:17,644 --> 00:41:18,729 Chciał mnie zabić. 544 00:41:19,229 --> 00:41:20,772 - Kryj mnie. - Dobrze. 545 00:41:26,486 --> 00:41:29,740 Gregorio Cadenas, jesteś aresztowany. 546 00:41:31,491 --> 00:41:32,618 Na kolana, draniu. 547 00:41:35,537 --> 00:41:37,039 Gdzie Macaria? 548 00:41:37,122 --> 00:41:39,750 - Mówiłem, że nie jesteśmy już razem. - Nie. 549 00:41:40,459 --> 00:41:44,838 Nieprawda. Poszła do swojego auta. 550 00:41:44,922 --> 00:41:48,217 Idźcie po nią. Aresztujcie ją. To rozkaz. 551 00:41:48,300 --> 00:41:51,094 Uwolnijcie go. Uważajcie, bo Macaria może wrócić. 552 00:41:51,595 --> 00:41:53,972 - Gabina, chodź ze mną. - Tak jest. 553 00:42:00,729 --> 00:42:01,730 Chodźmy. 554 00:42:06,610 --> 00:42:07,653 María. 555 00:42:11,156 --> 00:42:12,991 Díaz, słyszysz mnie? Odbiór. 556 00:42:14,535 --> 00:42:15,786 Díaz, słyszysz? 557 00:42:26,880 --> 00:42:29,550 I kto jest teraz związany, skurwielu? 558 00:42:30,801 --> 00:42:33,554 - María. - Mówię do ciebie. 559 00:42:37,057 --> 00:42:38,058 Jestem tu! 560 00:42:38,559 --> 00:42:40,602 - Díaz! - Díaz! 561 00:42:40,686 --> 00:42:41,854 - Díaz. - W porządku? 562 00:42:42,396 --> 00:42:43,772 - Nie. - Co się stało? 563 00:42:43,856 --> 00:42:45,440 Nie widziałem jej. 564 00:42:45,524 --> 00:42:46,900 Uciekła. 565 00:42:46,984 --> 00:42:48,986 - Ranny policjant. - Przyciskaj. 566 00:42:49,069 --> 00:42:54,241 Ranny policjant na Xochicalco 107. Mówi funkcjonariuszka Herrera. 567 00:42:55,033 --> 00:42:56,910 - Dokąd poszła? - Tam. 568 00:42:56,994 --> 00:42:58,620 - Gdzie Ángeles? - Nie wiem. 569 00:43:01,373 --> 00:43:02,541 Nie ruszaj się! 570 00:43:05,210 --> 00:43:06,795 Nie ruszaj się. 571 00:43:14,178 --> 00:43:16,263 - Ángeles. - Kapitanie. 572 00:43:17,264 --> 00:43:18,265 W porządku? 573 00:43:20,934 --> 00:43:22,394 Ręce mi się męczą. 574 00:43:28,483 --> 00:43:31,570 María. Mam ci coś do powiedzenia. 575 00:43:35,073 --> 00:43:36,241 Goyo. 576 00:43:36,742 --> 00:43:39,036 Chcesz wiedzieć, co wyznałby Escobedo? 577 00:43:40,078 --> 00:43:41,079 Stał za... 578 00:43:41,163 --> 00:43:42,247 Nie. 579 00:43:45,083 --> 00:43:46,084 Szefie. 580 00:43:49,046 --> 00:43:50,172 Proszę opuścić broń! 581 00:43:55,802 --> 00:43:57,262 Już! 582 00:44:04,978 --> 00:44:06,313 Chciał mnie zabić. 583 00:44:28,669 --> 00:44:32,297 Centrala. Mówi funkcjonariuszka Ángeles. 584 00:44:32,381 --> 00:44:34,383 Znaleźliśmy żywego szefa. 585 00:44:34,466 --> 00:44:36,635 Macaria Cadenas jest aresztowana. 586 00:44:36,718 --> 00:44:40,472 Goyo Cadenas został zastrzelony. Bez odbioru. 587 00:44:55,696 --> 00:44:59,032 Kapitanie, nie możemy pozwolić, żeby uszło mu to płazem. 588 00:45:01,243 --> 00:45:04,454 Coś wam powiem, ale uważnie mnie słuchajcie. 589 00:45:04,538 --> 00:45:09,418 Dla bezpieczeństwa nikomu nie możemy ufać. Ale zapewniam, że coś zrobimy. 590 00:45:52,252 --> 00:45:53,337 Co robisz? 591 00:45:54,463 --> 00:45:55,797 Chciałam się pożegnać. 592 00:45:56,673 --> 00:45:57,925 Wracam do domu. 593 00:45:58,842 --> 00:46:02,471 Gabina, źle zareagowałam. 594 00:46:02,554 --> 00:46:06,141 To znaczy, ty za to źle postąpiłaś, ale... 595 00:46:11,897 --> 00:46:14,233 Na twoim miejscu zrobiłabym to samo. 596 00:46:16,109 --> 00:46:17,444 Albo coś gorszego. 597 00:46:18,320 --> 00:46:19,446 Jak to gorszego? 598 00:46:21,448 --> 00:46:22,699 - Nieważne. - Dobra. 599 00:46:22,783 --> 00:46:26,245 Chodzi mi o to, że nie wyobrażam sobie, co czujesz. 600 00:46:26,328 --> 00:46:28,330 Ale w razie czego tu jestem. 601 00:46:30,082 --> 00:46:32,835 Przyjaźnimy się. Nie musisz nigdzie iść. 602 00:46:40,467 --> 00:46:42,970 Dziękuję. Naprawdę ci dziękuję. 603 00:46:43,846 --> 00:46:45,889 Ale i tak wrócę do domu. 604 00:46:47,975 --> 00:46:49,059 Jesteś pewna? 605 00:46:49,893 --> 00:46:51,895 Tylko co do jednego. 606 00:46:51,979 --> 00:46:54,815 Że nic nie jest ważniejsze niż rodzina. 607 00:47:05,951 --> 00:47:08,120 - Kocham cię. - Ja ciebie też. 608 00:47:13,709 --> 00:47:14,710 Dobra, idź sobie. 609 00:47:41,987 --> 00:47:43,322 Dzień dobry, Octavio. 610 00:47:44,072 --> 00:47:45,908 Dzień dobry, María. 611 00:47:45,991 --> 00:47:47,492 - Wszystko dobrze? - Tak. 612 00:47:47,576 --> 00:47:50,579 Czekałam na ciebie, bo... chcę cię przeprosić. 613 00:47:51,622 --> 00:47:53,165 Naprawdę? 614 00:47:53,248 --> 00:47:55,792 Nie musisz mnie przepraszać. 615 00:47:55,876 --> 00:47:58,128 Oczywiście, że muszę, Octavio. 616 00:47:58,962 --> 00:48:01,298 Niewielu znam ludzi lepszych niż ty. 617 00:48:02,382 --> 00:48:03,800 Nie zasługujesz na krzywdę. 618 00:48:05,511 --> 00:48:06,845 Jesteś odważny, 619 00:48:07,387 --> 00:48:08,722 czuły... 620 00:48:10,641 --> 00:48:11,808 uczciwy. 621 00:48:13,685 --> 00:48:19,107 I bardzo uszczęśliwisz kobietę, która będzie mieć szansę być u twego boku. 622 00:48:20,817 --> 00:48:22,236 Ale ja nią nie jestem. 623 00:48:24,029 --> 00:48:28,784 Nie mogłam znieść myśli, że znów straciłabym twoją przyjaźń. 624 00:48:28,867 --> 00:48:31,078 Chciałam ci też podziękować, bo... 625 00:48:33,372 --> 00:48:36,625 obudziłeś we mnie pewność, że ja też na to zasługuję. 626 00:48:39,086 --> 00:48:40,504 Oboje na to zasługujemy. 627 00:48:42,256 --> 00:48:43,507 Ale nie razem. 628 00:48:45,676 --> 00:48:47,344 Co mam ci powiedzieć? 629 00:48:49,888 --> 00:48:51,807 Że mi wybaczasz? 630 00:48:55,686 --> 00:48:56,854 Wybaczam ci. 631 00:49:01,233 --> 00:49:03,569 Romandía, De la Torre, 632 00:49:03,652 --> 00:49:05,654 komendant chce z wami rozmawiać. 633 00:49:11,118 --> 00:49:15,372 Agent Guardado mówi, że znaleźliście ważne informacje... 634 00:49:16,665 --> 00:49:17,833 o Emiliu Escobedzie? 635 00:49:24,464 --> 00:49:25,549 Tak jest. 636 00:49:28,010 --> 00:49:29,011 Zobaczmy. 637 00:49:44,484 --> 00:49:48,238 Emilio Escobedo. Człowiek, który w końcu zabił Kata. 638 00:49:49,865 --> 00:49:51,950 Rozwiązałeś problem, Emilio. 639 00:49:53,785 --> 00:49:57,289 Szkoda, że był to problem, który sam spowodowałeś. 640 00:49:58,540 --> 00:50:02,294 Nie można było przewidzieć, że Cadenas stanie się bestią. 641 00:50:02,377 --> 00:50:04,463 Mówię o Filibercie Guerrze. 642 00:50:06,798 --> 00:50:08,634 Nie rozumiem. 643 00:50:08,717 --> 00:50:11,762 Co ty myślałeś? Że stworzysz kolejnego Negliżownika, 644 00:50:11,845 --> 00:50:17,351 żeby go złapać, dostać medal i zostać bohaterem tego miasta? 645 00:50:17,935 --> 00:50:19,019 Przepraszam, ale... 646 00:50:19,102 --> 00:50:20,687 Jeden z moich agentów 647 00:50:20,771 --> 00:50:25,817 dostarczył mi tę informację z bardzo pewnego źródła. 648 00:50:27,528 --> 00:50:29,863 Z całym szacunkiem, zna mnie pan... 649 00:50:29,947 --> 00:50:32,491 Miej jaja, do diabła, żeby powiedzieć prawdę. 650 00:50:32,574 --> 00:50:35,285 Chciałem tylko zmienić wizerunek policji. 651 00:50:35,369 --> 00:50:36,703 Zabijając studentów? 652 00:50:37,287 --> 00:50:39,206 - Jesteś idiotą czy co? - Nie. 653 00:50:39,289 --> 00:50:44,962 Nie kazałem Filibertowi zabijać studentów, tylko ludzi, za którymi nikt nie zatęskni. 654 00:50:45,671 --> 00:50:48,465 Stworzyłeś swoją wersję Negliżownika, 655 00:50:48,549 --> 00:50:50,509 przez co Goyo stworzył Kata. 656 00:50:50,592 --> 00:50:53,512 I teraz mamy czterech martwych policjantów! 657 00:50:54,596 --> 00:50:57,891 Przepraszam pana. Jak mogę to naprawić? 658 00:50:57,975 --> 00:50:59,977 Zrobię wszystko, co... 659 00:51:00,060 --> 00:51:01,061 Przestań! 660 00:51:06,817 --> 00:51:08,068 Siadaj. 661 00:51:17,911 --> 00:51:20,247 Zmienisz wizerunek policji. 662 00:51:23,458 --> 00:51:26,545 Dobrze. Proszę tylko powiedzieć jak. 663 00:51:28,005 --> 00:51:29,506 Prokurator oskarży cię 664 00:51:31,216 --> 00:51:32,718 o nasłanie nie jednej, 665 00:51:33,385 --> 00:51:36,889 ale dwóch bestii na mieszkańców miasta. 666 00:51:36,972 --> 00:51:39,808 Przesiedzisz trzy lata. Nic wielkiego. 667 00:51:40,642 --> 00:51:42,561 Żeby zamknąć sprawę. 668 00:51:50,444 --> 00:51:51,445 Luis. 669 00:51:52,070 --> 00:51:53,155 Emilio. 670 00:51:55,699 --> 00:51:58,202 Będziesz służył swojemu krajowi czy nie? 671 00:52:08,212 --> 00:52:12,883 Dla Meksyku zrobię wszystko, panie prezydencie. 672 00:52:25,312 --> 00:52:28,732 Uważajcie tam. Nie bądźcie zbyt pewne siebie. 673 00:52:28,815 --> 00:52:30,734 W razie czego używajcie radia. 674 00:52:30,817 --> 00:52:32,611 - Zrozumiano? - Tak jest. 675 00:52:32,694 --> 00:52:33,779 Pani porucznik. 676 00:52:34,321 --> 00:52:36,406 Wasze zmiany są już wywieszone. 677 00:52:36,490 --> 00:52:37,908 Życzę wam udanego dnia. 678 00:52:46,166 --> 00:52:47,251 María. 679 00:52:48,460 --> 00:52:49,461 Co się dzieje? 680 00:52:52,297 --> 00:52:56,343 - Nie mogłam tego obejrzeć. - Nie martw się. Goyo nie żyje. 681 00:52:58,220 --> 00:53:01,390 Nie zostałam policjantką, by ukrywać prawdę. 682 00:53:01,473 --> 00:53:03,433 Tylko by ją odkrywać. 683 00:53:04,017 --> 00:53:08,981 Valentina miała rację. To nie jest moja decyzja. 684 00:53:09,064 --> 00:53:12,401 Jesteś moją poruczniczką i wiem, że postąpisz słusznie. 685 00:53:14,444 --> 00:53:15,445 Jesteś pewna? 686 00:53:16,530 --> 00:53:17,781 Tak. 687 00:53:17,865 --> 00:53:19,199 Jestem Błękitną. 688 00:53:22,703 --> 00:53:24,121 Możesz na mnie liczyć. 689 00:53:30,377 --> 00:53:32,296 - Dziękuję. - Funkcjonariuszko. 690 00:53:39,845 --> 00:53:41,138 Cześć, María. 691 00:53:41,221 --> 00:53:42,556 Cześć, Lucas. 692 00:53:42,639 --> 00:53:44,516 - Dziękuję, że jesteś. - Co jest? 693 00:53:46,768 --> 00:53:49,521 To wyznanie komendanta Alda Herrery. 694 00:53:50,564 --> 00:53:52,399 Dam ci je pod jednym warunkiem. 695 00:53:55,485 --> 00:53:56,695 Nie do negocjacji. 696 00:53:58,155 --> 00:54:02,117 Wiem, że niełatwo było tu przyjść. 697 00:54:02,201 --> 00:54:04,328 Co my tu, do cholery, robimy? 698 00:54:06,705 --> 00:54:09,249 Zabrałam cię na pierwszy protest i nie żałuję. 699 00:54:10,250 --> 00:54:11,418 Chcę tylko... 700 00:54:14,338 --> 00:54:15,964 pokazać ci inne miejsce. 701 00:54:16,715 --> 00:54:18,175 To kto chce zacząć? 702 00:54:19,384 --> 00:54:20,385 Valentina. 703 00:54:20,469 --> 00:54:21,637 ...wrzesień. 704 00:54:21,720 --> 00:54:23,931 - Dużo, nie? - Tak. 705 00:54:24,014 --> 00:54:25,891 Suflet z batatów i papryczki. 706 00:54:28,852 --> 00:54:30,646 Kochana, chcesz trochę? 707 00:54:32,356 --> 00:54:33,774 Tak. Dziękuję. 708 00:54:37,444 --> 00:54:39,863 Wiem, że Ángeles ci pomaga, 709 00:54:39,947 --> 00:54:42,032 ale gdybyś potrzebowała siostry... 710 00:54:45,452 --> 00:54:46,453 to tu jestem. 711 00:54:50,499 --> 00:54:51,834 Spróbuję cię nie oceniać. 712 00:54:54,127 --> 00:54:55,295 „Spróbuję”. 713 00:54:58,215 --> 00:54:59,216 Błękitne. 714 00:55:01,510 --> 00:55:03,512 Chodźmy na obchód. 715 00:55:26,076 --> 00:55:27,202 Błękitne! 716 00:55:37,838 --> 00:55:38,839 Panie komendancie. 717 00:55:39,548 --> 00:55:43,677 Poruczniczko De la Torre. Funkcjonariuszki Camacho, Herrera i Cruz. 718 00:55:43,760 --> 00:55:45,345 Mam rozkaz was zabrać. 719 00:55:47,055 --> 00:55:48,056 Proszę. 720 00:55:58,066 --> 00:55:59,067 Błękitne, 721 00:55:59,151 --> 00:56:02,988 komendant Kobra i jego ludzie ustalili, że Emilio Escobedo 722 00:56:03,071 --> 00:56:07,910 odpowiadał za zlecenie zabójstwa grupy młodych ludzi. 723 00:56:07,993 --> 00:56:10,871 Jestem też świadomy, że mamy tę ważną informację 724 00:56:10,954 --> 00:56:13,040 częściowo dzięki waszemu oddziałowi. 725 00:56:22,925 --> 00:56:24,009 Dziękuję. 726 00:56:25,594 --> 00:56:28,347 Wyświadczyłyście narodowi nieocenioną przysługę. 727 00:56:34,144 --> 00:56:35,187 Moja droga. 728 00:56:40,400 --> 00:56:45,239 Wykonałyście bardzo ważny krok, by zreformować tę instytucję. 729 00:56:45,822 --> 00:56:47,032 Wiecie to, prawda? 730 00:56:48,367 --> 00:56:49,701 Dziękujemy. 731 00:56:50,202 --> 00:56:54,248 Z całym szacunkiem, naprawdę pani wierzy, że to coś zmieni? 732 00:56:54,831 --> 00:56:56,834 Właśnie po to was tu wezwałam. 733 00:56:57,501 --> 00:57:00,754 Chcę zaoferować wam coś więcej niż tylko uznanie. 734 00:57:03,465 --> 00:57:04,800 Proście, o co chcecie. 735 00:57:09,513 --> 00:57:11,515 - O cokolwiek? - O cokolwiek. 736 00:57:15,185 --> 00:57:18,021 - Możemy dostać chwilę? - Proszę. 737 00:57:25,779 --> 00:57:26,864 Gotowe? 738 00:57:27,906 --> 00:57:28,907 Słucham. 739 00:57:35,455 --> 00:57:39,459 - Prosimy o trzy rzeczy. - O rany, trzy rzeczy. 740 00:57:39,543 --> 00:57:40,627 Dobrze. Jakie? 741 00:57:42,504 --> 00:57:46,508 Najpierw żeby uwolnić Gerarda Herrerę i przywrócić mu rangę detektywa. 742 00:57:47,467 --> 00:57:48,468 Zgoda. 743 00:57:54,183 --> 00:58:00,939 Potem żeby oficjalnie przenieść kapitana Octavia Romandíę 744 00:58:01,023 --> 00:58:02,983 do wydziału detektywistycznego. 745 00:58:03,066 --> 00:58:04,318 Romandíę? 746 00:58:06,028 --> 00:58:07,029 Znakomicie. 747 00:58:08,488 --> 00:58:10,991 A jaka jest trzecia prośba? 748 00:58:13,452 --> 00:58:14,494 Ángeles. 749 00:58:14,578 --> 00:58:15,579 Teraz ty. 750 00:58:35,098 --> 00:58:36,517 Dzień dobry. 751 00:58:40,062 --> 00:58:41,146 Dzień dobry. 752 00:58:41,730 --> 00:58:42,814 Dzień dobry. 753 00:58:42,898 --> 00:58:44,525 Romandía. 754 00:58:44,608 --> 00:58:46,652 Chodź, mamy jedną z tych spraw. 755 00:58:48,070 --> 00:58:49,154 Detektywie. 756 00:58:49,947 --> 00:58:50,948 Detektywko. 757 00:58:56,495 --> 00:58:58,330 - Dzień dobry. - Dzień dobry. 758 00:59:00,749 --> 00:59:02,960 - Dzień dobry. - Dzień dobry. 759 00:59:03,043 --> 00:59:04,127 Co mamy? 760 00:59:04,211 --> 00:59:06,713 Napad na Bank Centralny. Trzech podejrzanych. 761 00:59:07,297 --> 00:59:09,758 Gerardo potrzebuje profil każdego. 762 00:59:17,057 --> 00:59:18,892 To na co czekamy? 763 00:59:28,735 --> 00:59:32,739 WYDZIAŁ NAUK BEHAWIORALNYCH 764 00:59:40,038 --> 00:59:43,876 KOBIETY W BŁĘKICIE 765 01:01:11,004 --> 01:01:13,006 Napisy: Marzena Falkowska