1
00:00:09,009 --> 00:00:11,887
KARTOTEKA POLICYJNA
2
00:00:54,805 --> 00:00:59,810
Światło. Cień. Światło.
3
00:01:03,188 --> 00:01:05,482
JEBAĆ PODWÓJNE STANDARDY POLICJI
4
00:01:07,734 --> 00:01:10,362
Światło. Cień. Światło.
5
00:01:13,699 --> 00:01:15,825
Spodziewałem się kogoś młodszego.
6
00:01:15,826 --> 00:01:18,203
Nadkomisarz Hegarty,
a to inspektorka Lenker.
7
00:01:18,704 --> 00:01:21,832
Dla mnie latte, z dodatkową posypką.
8
00:01:22,791 --> 00:01:25,376
Poszukujemy tych czterech mężczyzn
w związku
9
00:01:25,377 --> 00:01:28,129
z planowanym na dziś
atakiem terrorystycznym
10
00:01:28,130 --> 00:01:30,381
i mamy dowody umieszczające pana
11
00:01:30,382 --> 00:01:32,675
- w centrum tego spisku.
- A prawnik?
12
00:01:32,676 --> 00:01:35,052
Presja czasu, ryzyko utraty życia…
13
00:01:35,053 --> 00:01:39,182
- Czyżby? Czyli bez prawnika?
- Wdrożyliśmy protokół bezpieczeństwa.
14
00:01:39,183 --> 00:01:40,309
Bez.
15
00:01:41,518 --> 00:01:44,270
- To nie brzmi bezpiecznie.
- Jaki jest plan?
16
00:01:44,271 --> 00:01:45,939
Cele i czas ataków.
17
00:01:47,107 --> 00:01:50,067
- Dowody przeciwko panu.
- Można przebierać.
18
00:01:50,068 --> 00:01:51,320
Dwa w jednym.
19
00:01:53,071 --> 00:01:54,239
Na kogo patrzeć?
20
00:01:55,032 --> 00:01:56,241
Tak?
21
00:01:57,201 --> 00:01:58,202
Dziękuję.
22
00:02:00,746 --> 00:02:04,248
Dobrze, przedstawiam teraz oskarżonemu
dowód rzeczowy KC007.
23
00:02:04,249 --> 00:02:07,710
Strony z notesu
znalezionego na pańskim biurku.
24
00:02:07,711 --> 00:02:09,922
To pańskie, Thompson. Zaprzeczy pan?
25
00:02:12,549 --> 00:02:14,884
Oskarżony nie zaprzecza. Co to jest?
26
00:02:14,885 --> 00:02:15,928
Londyńskie puby?
27
00:02:20,849 --> 00:02:25,019
{\an8}Londyńskie ulice, meczet, meczet, meczet.
28
00:02:25,020 --> 00:02:26,647
Co to jest? Możliwe cele?
29
00:02:27,731 --> 00:02:28,898
Lista zakupów?
30
00:02:28,899 --> 00:02:31,276
To wszystko pańskie plany.
31
00:02:31,777 --> 00:02:32,778
Co to jest?
32
00:02:34,530 --> 00:02:36,322
2-3-7-8-5.
33
00:02:36,323 --> 00:02:38,825
Adres? Kod detonujący?
34
00:02:39,451 --> 00:02:41,078
Panie Thompson?
35
00:02:42,204 --> 00:02:44,747
Co to? To moje pismo? Nie wiem. Moje?
36
00:02:44,748 --> 00:02:46,083
Ładny.
37
00:02:48,544 --> 00:02:50,086
To pogrążające dowody.
38
00:02:50,087 --> 00:02:53,172
Co? Zaraz, wy sądzicie, że to na poważnie?
39
00:02:53,173 --> 00:02:55,050
Słuchajcie.
40
00:02:56,844 --> 00:02:58,554
Widzicie to? Przeczytajcie.
41
00:02:59,137 --> 00:03:00,264
„Odcinek specjalny”.
42
00:03:03,267 --> 00:03:06,018
Bo widzicie,
robię takie programy internetowe.
43
00:03:06,019 --> 00:03:07,103
Cosmonauta.
44
00:03:07,104 --> 00:03:09,188
Nie znacie. Dlaczego mielibyście?
45
00:03:09,189 --> 00:03:11,023
Ale mamy odcinki specjalne…
46
00:03:11,024 --> 00:03:12,609
Takie fikcyjne historie.
47
00:03:13,318 --> 00:03:15,903
- Mamy w to uwierzyć?
- To tylko pomysły.
48
00:03:15,904 --> 00:03:18,615
Takie kręcone pod internetową publiczkę.
49
00:03:19,324 --> 00:03:21,451
Patrzcie: logo, pomysły na merch.
50
00:03:22,995 --> 00:03:24,663
A wy co myśleliście?
51
00:03:25,163 --> 00:03:27,498
Że to podręcznik terrorysty?
52
00:03:27,499 --> 00:03:30,085
Święty Graal.
Ja pieprzę, uroczy jesteście.
53
00:03:30,669 --> 00:03:35,132
- Dostanę po wszystkim kopię?
- Tak, dostanie pan kopię bliżej rozprawy.
54
00:03:36,717 --> 00:03:40,595
Nie szczypiemy się.
Trafiłem na czarną listę, prawda?
55
00:03:40,596 --> 00:03:41,597
Bez urazy.
56
00:03:42,181 --> 00:03:43,599
To ma nas wystraszyć?
57
00:03:44,099 --> 00:03:46,727
Słyszycie ich. Ruszyły marsze.
58
00:03:47,311 --> 00:03:49,229
- Nic nie słyszę.
- Powstał ruch.
59
00:03:49,813 --> 00:03:51,856
- Zatrzymano pana…
- Odzyskamy ten kraj.
60
00:03:51,857 --> 00:03:54,192
- …w drodze po bomby.
- Idziemy po ciebie…
61
00:03:54,193 --> 00:03:56,360
- Mieszkanie 709.
- …i ciebie.
62
00:03:56,361 --> 00:03:57,737
Daję ci rok, maks.
63
00:03:57,738 --> 00:04:00,072
- Gdzie znaleziono dowody…
- Imperia upadają,
64
00:04:00,073 --> 00:04:02,366
- ale wy, policja…
- …na konstruowanie
65
00:04:02,367 --> 00:04:05,077
- materiałów wybuchowych.
- …polecicie jako pierwsi.
66
00:04:05,078 --> 00:04:07,246
Koniec. Znikacie. Bum. Zastąpieni.
67
00:04:07,247 --> 00:04:09,124
Przez pana i pańską hołotę?
68
00:04:09,958 --> 00:04:12,126
- Nie sądzę.
- Nie chodzi o mnie.
69
00:04:12,127 --> 00:04:15,214
Chodzi o ciebie, Hermanie Munsterze.
70
00:04:16,548 --> 00:04:19,842
A jeśli chodzi o kalambury,
to nie znam mieszkania 7/11.
71
00:04:19,843 --> 00:04:21,177
W życiu tam nie byłem.
72
00:04:21,178 --> 00:04:23,971
Zatrzymano pana
w drodze do mieszkania 709.
73
00:04:23,972 --> 00:04:25,432
I jak chciałem tam wejść?
74
00:04:26,517 --> 00:04:28,142
Gdzie moje klucze?
75
00:04:28,143 --> 00:04:30,312
Gdzie klucze do tego mieszkania?
76
00:04:31,355 --> 00:04:34,815
Zapytajcie tych opóźnionych,
którzy mnie przeszukali.
77
00:04:34,816 --> 00:04:37,068
Co pan robił w Middleton Towers?
78
00:04:37,069 --> 00:04:38,778
Mogłbyś powtórzyć, Herman?
79
00:04:38,779 --> 00:04:41,030
Co pan robił w Middleton Towers?
80
00:04:41,031 --> 00:04:43,449
Kolega szuka czegoś na wynajem,
81
00:04:43,450 --> 00:04:45,368
więc chciałem się rozejrzeć.
82
00:04:45,369 --> 00:04:48,038
Ale wiecie co? Jestem trochę zajęty.
83
00:04:48,830 --> 00:04:49,915
Siadaj.
84
00:04:54,044 --> 00:04:55,127
Kto tam mieszka?
85
00:04:55,128 --> 00:04:58,757
Pański wspólnik, Marco Rivelli,
jak dobrze pan wie.
86
00:04:59,508 --> 00:05:02,677
A co z tym budynkiem,
który wysadziliście w lesie?
87
00:05:02,678 --> 00:05:05,013
Tak. Mnie też to zaskoczyło.
88
00:05:06,223 --> 00:05:08,140
Tak. Myślałem, że to fajerwerki.
89
00:05:08,141 --> 00:05:10,977
- Fajerwerki?
- Tak, w tym vanie. Do…
90
00:05:10,978 --> 00:05:13,145
- Do odcinka specjalnego.
- Jasne.
91
00:05:13,146 --> 00:05:17,692
Żadne fajerwerki. Bomby.
Odpalane pańskimi detonatorami.
92
00:05:17,693 --> 00:05:20,904
Siedem detonatorów, podpałek,
które pan pozyskał.
93
00:05:21,530 --> 00:05:22,531
Ja pierdolę.
94
00:05:23,365 --> 00:05:25,491
Fan teorii spiskowych, co?
95
00:05:25,492 --> 00:05:27,578
- To żadna teoria spiskowa.
- Foliarz.
96
00:05:28,203 --> 00:05:33,709
O Boże. Wywieranie nacisku, manipulacja…
Już to kiedyś robiłeś, prawda?
97
00:05:36,128 --> 00:05:38,172
A ty robisz za małpę na posyłki.
98
00:05:39,173 --> 00:05:42,258
Był pan w tym lesie.
Widział pan, jak on umiera.
99
00:05:42,259 --> 00:05:43,510
Widziałem?
100
00:05:47,347 --> 00:05:48,348
Pomyślmy…
101
00:05:50,392 --> 00:05:51,476
kto zabił Marco?
102
00:05:52,394 --> 00:05:53,437
Tak naprawdę?
103
00:05:54,021 --> 00:05:55,272
Ale masz minę.
104
00:05:56,940 --> 00:05:58,024
Billy.
105
00:05:58,025 --> 00:06:00,652
Wyszedł stamtąd o własnych siłach.
106
00:06:01,737 --> 00:06:05,031
Zaraz, ona wie?
Herman, ona nie wie, prawda?
107
00:06:05,032 --> 00:06:07,533
Nadążaj, złotko. On odpalił bombę.
108
00:06:07,534 --> 00:06:10,704
- Podaj nam listę celów.
- Na czyj rozkaz?
109
00:06:14,166 --> 00:06:15,459
Twój?
110
00:06:16,793 --> 00:06:19,045
Światło. Cień. Światło.
111
00:06:19,046 --> 00:06:21,215
Światła to tam nie ma, co?
112
00:06:22,758 --> 00:06:23,925
Szukacie po omacku.
113
00:06:23,926 --> 00:06:25,177
Po omacku.
114
00:06:26,470 --> 00:06:27,471
Tak?
115
00:06:28,138 --> 00:06:30,765
- Jesteście potrzebni.
- Co się stało?
116
00:06:30,766 --> 00:06:32,392
Jeszcze nic, ale Jen coś ma.
117
00:06:34,770 --> 00:06:36,647
O co chodziło z Billym i lasem?
118
00:06:37,814 --> 00:06:39,857
To on? Billy zdetonował bombę?
119
00:06:39,858 --> 00:06:42,485
- Nie było mnie tam.
- Wiadomość z wywiadu.
120
00:06:42,486 --> 00:06:44,612
Namierzyli jeden z telefonów.
121
00:06:44,613 --> 00:06:47,114
- Gdzie?
- Parking stacji Elsfield.
122
00:06:47,115 --> 00:06:48,324
Pół godziny temu.
123
00:06:48,325 --> 00:06:49,451
Pół godziny?
124
00:06:59,211 --> 00:07:00,545
Finn, melduj.
125
00:07:00,546 --> 00:07:02,630
Jestem w terenie z Pavlem.
126
00:07:02,631 --> 00:07:04,216
Już włączam obraz.
127
00:07:07,219 --> 00:07:09,721
Zamek puścił. Pavel, ruszaj.
128
00:07:19,314 --> 00:07:21,149
- Szefie?
- Jestem.
129
00:07:39,042 --> 00:07:40,043
Pavel!
130
00:07:41,545 --> 00:07:43,547
Wycofać się. Wszyscy do tyłu.
131
00:07:44,256 --> 00:07:46,507
- Co to jest?
- Cofnąć się!
132
00:07:46,508 --> 00:07:47,801
Dobra, do tyłu.
133
00:07:53,223 --> 00:07:54,308
Pavel?
134
00:07:56,643 --> 00:07:57,644
Jest aktywny.
135
00:07:58,228 --> 00:08:01,355
Mamy aktywny ładunek.
Bezprzewodowy zapalnik.
136
00:08:01,356 --> 00:08:03,317
Tak, to nasz detonator.
137
00:08:05,110 --> 00:08:08,405
- Sporo materiałów wybuchowych.
- Więcej niż w lesie?
138
00:08:09,573 --> 00:08:10,782
Tak.
139
00:08:12,367 --> 00:08:13,535
O ile?
140
00:08:14,036 --> 00:08:16,705
Na oko trzykrotnie.
141
00:08:41,355 --> 00:08:43,232
Następna stacja: Moorgate.
142
00:08:52,699 --> 00:08:56,327
Proszę. Mój zespół to znalazł,
23 minuty temu.
143
00:08:56,328 --> 00:08:58,746
Twoi chłopcy. Spójrzmy na plecaki.
144
00:08:58,747 --> 00:09:02,166
Nigel i Phil byli ostatnio widziani
w drodze na peron.
145
00:09:02,167 --> 00:09:05,003
Chcą wysadzić pociągi? Taki jest plan?
146
00:09:05,879 --> 00:09:07,172
Nic o tym nie wiem.
147
00:09:08,006 --> 00:09:10,175
A dwie bomby zostawione w vanie?
148
00:09:10,926 --> 00:09:12,886
Kto miał je wziąć? Ty i Billy?
149
00:09:14,847 --> 00:09:16,264
To tylko kwestia czasu,
150
00:09:16,265 --> 00:09:19,517
nim powiążemy te plecaki
z bombą, która wybuchła w lesie.
151
00:09:19,518 --> 00:09:21,144
Już nad tym pracujemy.
152
00:09:24,398 --> 00:09:25,607
Niby jesteś bezpieczny?
153
00:09:26,775 --> 00:09:30,570
Siedzisz sobie w ciepełku,
kiedy twoi ludzie wysadzają pół Londynu?
154
00:09:30,571 --> 00:09:31,655
Dobrze odmierza?
155
00:09:32,447 --> 00:09:33,824
Nie jesteś bezpieczny.
156
00:09:35,075 --> 00:09:37,119
Wygrywając, przegrasz. Wiesz o tym?
157
00:09:37,744 --> 00:09:39,829
Jesteś z tym powiązany.
158
00:09:39,830 --> 00:09:43,125
Jeśli umrą dziś ludzie,
to przyjdą po ciebie.
159
00:09:43,709 --> 00:09:45,501
Nie. Po was, nie po mnie.
160
00:09:45,502 --> 00:09:47,086
Nie, ona ma rację.
161
00:09:47,087 --> 00:09:51,216
W najgorszym razie stracę emeryturę,
ale z ciebie zrobią przykład.
162
00:09:52,718 --> 00:09:53,843
Nie sądzę.
163
00:09:53,844 --> 00:09:55,846
Kolego, to Londyn.
164
00:09:56,471 --> 00:09:57,555
Tygiel kulturowy.
165
00:09:57,556 --> 00:09:59,015
Przyganiał kocioł.
166
00:09:59,016 --> 00:10:01,268
Nie ucierpią tylko Brytyjczycy.
167
00:10:02,477 --> 00:10:03,520
Pamiętasz 7. lipca?
168
00:10:04,062 --> 00:10:07,982
Osiemnaście flag państwowych
opuszczonych do połowy masztu. Pomyśl.
169
00:10:07,983 --> 00:10:09,942
Boże broń, że będą tam Amerykanie.
170
00:10:09,943 --> 00:10:15,324
Albo Indyjczycy, obywatele Emiratów,
sojusznicy, umowy o ekstradycji –
171
00:10:16,491 --> 00:10:19,035
wylądujesz w Teksasie albo w Rijadzie.
172
00:10:19,036 --> 00:10:20,537
- Guantanamo.
- W kombinezonie.
173
00:10:21,121 --> 00:10:22,496
- Pierdolenie.
- Kara śmierci.
174
00:10:22,497 --> 00:10:24,707
- Oko za oko.
- Jasne. Nie ma opcji.
175
00:10:24,708 --> 00:10:26,542
Zależy, gdzie trafisz.
176
00:10:26,543 --> 00:10:29,045
Progi dowodowe
w sprawach karnych są różne.
177
00:10:29,046 --> 00:10:33,133
Niektóre miejsca podchodzą do
ciężaru dowodu nieco bardziej liberalnie.
178
00:10:34,343 --> 00:10:36,887
Pora puścić to z dymem, Billy.
179
00:10:37,804 --> 00:10:41,098
- Serio?
- Tak. A co, chcesz pomóc?
180
00:10:41,099 --> 00:10:44,144
- Zależy, co planujesz.
- Coś wielkiego.
181
00:10:44,811 --> 00:10:45,896
Jak bardzo?
182
00:10:46,730 --> 00:10:48,315
Użyj wyobraźni, młody.
183
00:10:57,658 --> 00:10:58,659
Tego chcesz?
184
00:10:59,326 --> 00:11:00,619
Zginąć jak stary Len?
185
00:11:01,203 --> 00:11:02,287
Wujek Len?
186
00:11:02,829 --> 00:11:04,039
Pradawny Len?
187
00:11:04,623 --> 00:11:05,624
Daj spokój.
188
00:11:06,166 --> 00:11:07,584
Stać cię na więcej.
189
00:11:08,418 --> 00:11:09,670
Ludzie cię słuchają.
190
00:11:14,842 --> 00:11:15,968
Nie jestem agresywny.
191
00:11:18,178 --> 00:11:19,470
Jestem showmanem.
192
00:11:19,471 --> 00:11:21,889
Właśnie, showmanem.
193
00:11:21,890 --> 00:11:23,140
Właśnie.
194
00:11:23,141 --> 00:11:25,142
I dopisało ci szczęście.
195
00:11:25,143 --> 00:11:28,188
To jeden z tych rzadkich momentów,
kiedy możesz wybrać.
196
00:11:29,106 --> 00:11:30,773
Co wybrać?
197
00:11:30,774 --> 00:11:32,984
Jak chcesz spędzić resztę życia.
198
00:11:32,985 --> 00:11:34,528
A my ci w tym pomożemy,
199
00:11:35,153 --> 00:11:36,154
jeśli chcesz.
200
00:11:41,618 --> 00:11:43,829
Macie tu jakichś prawników, bo…
201
00:11:45,038 --> 00:11:48,625
wiecie, może coś słyszałem.
Takie tam żarty.
202
00:11:49,877 --> 00:11:51,003
Przekomarzanki.
203
00:11:52,629 --> 00:11:56,049
Tyle że lepiej się pośpieszcie.
204
00:12:23,493 --> 00:12:24,745
Przepraszam.
205
00:12:41,220 --> 00:12:42,221
Cliff.
206
00:12:42,804 --> 00:12:45,014
Wynegocjuj warunki ze świadkiem.
207
00:12:45,015 --> 00:12:46,016
Jasne.
208
00:12:47,184 --> 00:12:48,643
Jakieś granice?
209
00:12:48,644 --> 00:12:49,853
Granice?
210
00:12:50,437 --> 00:12:52,064
Jak mówiłem, użyj wyobraźni.
211
00:12:58,987 --> 00:13:01,615
PROSIMY O CISZĘ
TRWA NAGRYWANIE PRZESŁUCHANIA
212
00:13:24,972 --> 00:13:26,223
Mów mi Clifford.
213
00:13:27,516 --> 00:13:29,559
Mamy czas, inaczej by nie negocjował.
214
00:13:29,560 --> 00:13:31,644
„Użyj wyobraźni”. Co to znaczy?
215
00:13:31,645 --> 00:13:32,729
Zgadnij.
216
00:13:33,438 --> 00:13:34,814
Nietykalność?
217
00:13:34,815 --> 00:13:36,774
Co na to Dencik?
218
00:13:36,775 --> 00:13:40,528
Równie dobrze może się teraz
ukrywać w kiblu z resztą góry.
219
00:13:40,529 --> 00:13:42,864
Zostaliśmy tylko we dwoje.
220
00:13:42,865 --> 00:13:43,866
Szefie?
221
00:13:44,366 --> 00:13:45,449
Kim?
222
00:13:45,450 --> 00:13:47,201
Namierzyliśmy piątkę.
223
00:13:47,202 --> 00:13:48,411
- Kiedy?
- Teraz.
224
00:13:48,412 --> 00:13:50,621
Żyje. Monitoring go wyłapał.
225
00:13:50,622 --> 00:13:52,582
- Gdzie?
- East Ham High Road.
226
00:13:52,583 --> 00:13:55,209
- Dokąd idzie?
- Nie mamy pewności.
227
00:13:55,210 --> 00:13:56,502
Co jest celem?
228
00:13:56,503 --> 00:13:57,796
Jest coś w pobliżu?
229
00:13:58,672 --> 00:14:00,882
Nie wiem, ale obserwujemy go.
230
00:14:00,883 --> 00:14:03,843
- Atecy?
- Chyba w drodze…
231
00:14:03,844 --> 00:14:05,219
…negocjator…
232
00:14:05,220 --> 00:14:06,346
Idzie na rynek.
233
00:14:07,556 --> 00:14:10,893
- Sian, obraz z East Ham?
- Na razie nic.
234
00:14:13,896 --> 00:14:16,480
Kim, możesz potwierdzić jego tożsamość?
235
00:14:16,481 --> 00:14:17,565
Tak.
236
00:14:17,566 --> 00:14:19,150
Potwierdzam.
237
00:14:19,151 --> 00:14:21,235
Na pewno? Jesteś na 100% pewien?
238
00:14:21,236 --> 00:14:23,863
- Tak.
- Nikogo nie ma w pobliżu?
239
00:14:23,864 --> 00:14:25,615
Nie. Ludzie są wszędzie.
240
00:14:25,616 --> 00:14:27,366
Mamy go w zasięgu wzroku?
241
00:14:27,367 --> 00:14:29,243
Co? Nie słyszę…
242
00:14:29,244 --> 00:14:30,328
Co powiedział?
243
00:14:30,329 --> 00:14:32,164
Atecy czekają na rozkaz.
244
00:14:33,207 --> 00:14:34,999
Jednostka Delta-7,
245
00:14:35,000 --> 00:14:38,128
tu nadkomisarz Daniel Hegarty,
wsparcie wywiadowcze.
246
00:14:38,754 --> 00:14:40,463
Czekajcie na mój rozkaz.
247
00:14:40,464 --> 00:14:43,299
Czekamy na pozwolenie na użycie broni.
248
00:14:43,300 --> 00:14:46,552
- Sian. Kamery?
- Nic. Przykro mi.
249
00:14:46,553 --> 00:14:49,431
Przechodzą przez jezdnię,
idą za samochodami.
250
00:14:50,390 --> 00:14:54,810
Kim, nie mamy obrazu.
Można bezpiecznie użyć broni? Tak czy nie?
251
00:14:54,811 --> 00:14:56,605
Delta-7, odpowiedzcie.
252
00:14:57,231 --> 00:14:59,106
Nie wiem… Idzie na rynek…
253
00:14:59,107 --> 00:15:01,109
Czy mamy widok na podejrzanego?
254
00:15:03,153 --> 00:15:04,530
Czekam na pozwolenie.
255
00:15:06,782 --> 00:15:07,866
Przyśpiesza.
256
00:15:08,534 --> 00:15:09,535
Dan?
257
00:15:11,161 --> 00:15:13,413
Macie pozwolenie. Zastrzelić go.
258
00:15:15,499 --> 00:15:17,083
Przyjąłeś?
259
00:15:17,084 --> 00:15:19,335
Zobaczył nas. Delta-3 się zbliża.
260
00:15:19,336 --> 00:15:20,545
Ucieka.
261
00:15:20,546 --> 00:15:22,421
Policja!
262
00:15:22,422 --> 00:15:23,631
Nie ruszaj się!
263
00:15:23,632 --> 00:15:26,552
- Cofnąć się!
- Nie ruszaj się!
264
00:15:28,887 --> 00:15:29,888
Szlag.
265
00:15:33,058 --> 00:15:35,394
Kim. Podaj status podejrzanego.
266
00:15:36,436 --> 00:15:39,605
Potwierdzam eliminację celu.
267
00:15:39,606 --> 00:15:42,651
Kim, możesz potwierdzić
tożsamość zmarłego?
268
00:15:45,946 --> 00:15:48,239
Tak, to on. Podejrzany numer pięć.
269
00:15:48,240 --> 00:15:49,574
Materiały wybuchowe?
270
00:15:49,575 --> 00:15:51,326
Saperzy je rozbrajają.
271
00:15:57,165 --> 00:15:58,500
Otoczcie teren kordonem.
272
00:16:02,713 --> 00:16:04,631
PODEJRZANY NR 5
ANDY HAIGH
273
00:16:05,340 --> 00:16:06,924
- Inspektorko.
- Co?
274
00:16:06,925 --> 00:16:09,344
Mamy widok z monitoringu.
275
00:16:09,970 --> 00:16:12,764
- Co tam widać?
- Już włączam.
276
00:16:13,640 --> 00:16:15,309
Opuszczają stację Moorgate.
277
00:16:16,894 --> 00:16:18,562
Dwójka i czwórka. Z kiedy to?
278
00:16:19,688 --> 00:16:22,316
- Dziewięć minut temu.
- A potem? Gdzie są teraz?
279
00:16:23,150 --> 00:16:25,068
Łączymy się z pobliskimi kamerami.
280
00:16:31,158 --> 00:16:32,826
A gdzie jest trójka?
281
00:16:33,535 --> 00:16:36,746
Nie wsiadł do pociągu.
Kierował się na wschód.
282
00:16:36,747 --> 00:16:37,956
Szukamy go.
283
00:16:39,082 --> 00:16:41,000
- Szefowo?
- Widziałaś to?
284
00:16:41,001 --> 00:16:42,752
Tak, oglądamy nagranie.
285
00:16:42,753 --> 00:16:44,795
Może pani chwilę poczekać?
286
00:16:44,796 --> 00:16:48,217
Wysyłam. Potrzebuję potwierdzenia
i śledzenia z tej lokalizacji.
287
00:16:50,886 --> 00:16:53,430
Dwójka i czwórka opuściły Moorgate.
288
00:16:54,056 --> 00:16:55,891
Mogę oddzwonić?
289
00:16:57,434 --> 00:16:59,352
Cliff, mamy biały dym?
290
00:16:59,353 --> 00:17:02,438
Tak. Zsynchronizowany atak o 12.45.
291
00:17:02,439 --> 00:17:04,398
- 12.45.
- Za 24 minuty.
292
00:17:05,526 --> 00:17:07,026
- Szlag.
- Cele?
293
00:17:07,027 --> 00:17:08,736
Jest propozycja.
294
00:17:08,737 --> 00:17:11,739
- Prosi o nietykalność.
- No tak.
295
00:17:11,740 --> 00:17:16,118
Czyli nie zostałby oskarżony
o detonatory, atak ani nic takiego?
296
00:17:17,246 --> 00:17:19,539
- Co?
- W podręczniku tego nie ma.
297
00:17:19,540 --> 00:17:21,624
- Gadałeś z Maksem?
- Tak. Twoja decyzja.
298
00:17:21,625 --> 00:17:23,669
Maksem? Kim jest Max?
299
00:17:25,253 --> 00:17:26,420
- Max to…
- Prawnik.
300
00:17:26,421 --> 00:17:28,339
- Jak ja.
- Dla wywiadu.
301
00:17:29,675 --> 00:17:32,760
Czyli co proponuje?
Nietykalność w jakim wymiarze?
302
00:17:32,761 --> 00:17:35,389
Zwykle to przysługuje cennym informatorom.
303
00:17:35,889 --> 00:17:39,184
W praktyce oznacza
dożywotnią ochronę przed ściganiem.
304
00:17:40,519 --> 00:17:43,604
- Co? Nie możemy go tknąć? Nigdy?
- To zależy.
305
00:17:43,605 --> 00:17:44,690
Od czego?
306
00:17:45,482 --> 00:17:47,525
Są ograniczenia, tak?
307
00:17:47,526 --> 00:17:52,989
Tak. Zbrodnie karane dożywociem
byłyby wyłączone z tego porozumienia.
308
00:17:52,990 --> 00:17:56,826
Zaraz. To przez niego
jesteśmy oblężeni na własnym podwórku.
309
00:17:56,827 --> 00:17:58,119
Tak, wiem.
310
00:17:58,120 --> 00:18:01,080
Nie wspominając o zmarłym
funkcjonariuszu w Leeds.
311
00:18:01,081 --> 00:18:05,376
Wiem, że to nieidealne.
Ale to rynek sprzedawcy, a zegar tyka.
312
00:18:05,377 --> 00:18:06,378
Słuchajcie.
313
00:18:07,880 --> 00:18:09,881
June. Daj mi minutę.
314
00:18:09,882 --> 00:18:14,594
To nie jest nasza jedyna opcja.
Namierzyliśmy dwóch z nich.
315
00:18:14,595 --> 00:18:16,637
- Tak, w Moorgate.
- Inspektorko.
316
00:18:16,638 --> 00:18:20,057
Weszli na Leadbetter Street
sześć minut temu.
317
00:18:20,058 --> 00:18:23,769
- Moorgate. W porze lunchu.
- Potrzebuję listy możliwych celów
318
00:18:23,770 --> 00:18:25,813
- w promieniu 1,5 km.
- Będzie długa.
319
00:18:25,814 --> 00:18:27,815
Riley jest w drodze z atekami.
320
00:18:27,816 --> 00:18:30,318
- A czwarty?
- Zmierza na wschód od Elsfield.
321
00:18:30,319 --> 00:18:32,028
- Wiemy coś więcej?
- Nie.
322
00:18:32,029 --> 00:18:34,280
Tuż po 12.00 wypiął rower elektryczny.
323
00:18:34,281 --> 00:18:35,364
Tak? Gdzie?
324
00:18:35,365 --> 00:18:39,202
- Jedzie w stronę Forest Gate.
- To zbyt ogólne. Za duże ryzyko.
325
00:18:39,203 --> 00:18:41,162
Pójdźmy na układ. To okazja.
326
00:18:41,163 --> 00:18:42,955
Okazja na co?
327
00:18:42,956 --> 00:18:46,250
Jezu. Tak się mówi.
Idź na układ, a nikt nie zginie.
328
00:18:46,251 --> 00:18:48,419
Skąd pewność, że Cosmo zna cele?
329
00:18:48,420 --> 00:18:51,006
Nie wiemy tego.
Ale jak mówią. Rzut kością.
330
00:18:51,673 --> 00:18:53,050
Rzuć kością.
331
00:18:53,800 --> 00:18:55,551
Drabina oznacza wygraną.
332
00:18:55,552 --> 00:18:57,596
- To cholerny wąż.
- Jedno i drugie.
333
00:19:00,057 --> 00:19:02,517
Właśnie przez to tak nas nienawidzą.
334
00:19:02,518 --> 00:19:04,811
- Trudno.
- Cieszy mnie ten optymizm.
335
00:19:06,188 --> 00:19:11,067
- Może widzę rzeczy, które ty wypierasz.
- Nie mów mi, kim jestem.
336
00:19:11,068 --> 00:19:14,320
- Nie jestem taka jak ty.
- Szefowo. Przepraszam.
337
00:19:14,321 --> 00:19:18,032
- Chyba ich namierzyliśmy.
- Chyba czy na pewno?
338
00:19:18,033 --> 00:19:20,117
- Nie mamy pewności.
- Cholera.
339
00:19:20,118 --> 00:19:22,496
- Szlag.
- June.
340
00:19:25,415 --> 00:19:26,792
Zdecydujmy wspólnie.
341
00:19:29,086 --> 00:19:31,505
- Dobrze.
- Na pewno?
342
00:19:33,507 --> 00:19:34,508
Wal się.
343
00:19:35,175 --> 00:19:36,593
Clifford.
344
00:19:37,177 --> 00:19:38,178
Idziemy na układ.
345
00:19:39,346 --> 00:19:40,389
Zdobądź cele.
346
00:19:49,231 --> 00:19:50,274
Ile ich jest?
347
00:19:51,567 --> 00:19:52,817
Trzy.
348
00:19:52,818 --> 00:19:54,570
Targ halal na East Ham.
349
00:19:56,446 --> 00:19:57,447
Co jeszcze?
350
00:19:57,906 --> 00:20:00,534
Clairmont Hotel, Bardene Street.
351
00:20:01,368 --> 00:20:04,245
Ośrodek wypoczynkowy dla uchodźców.
Z jacuzzi.
352
00:20:04,246 --> 00:20:06,455
Dalej? A Moorgate?
353
00:20:06,456 --> 00:20:09,750
Centrum Imigracyjne. Tam uderzą podwójnie.
354
00:20:09,751 --> 00:20:11,295
MINISTERSTWO SPRAW WEWNĘTRZNYCH
355
00:21:19,488 --> 00:21:23,242
WYJCIE EWAKUACYJNE
NIE BLOKOWAĆ
356
00:22:11,498 --> 00:22:13,082
Policja!
357
00:22:13,083 --> 00:22:14,917
Na ziemię! Nie ruszać się!
358
00:22:14,918 --> 00:22:16,502
Ręce na widoku!
359
00:22:16,503 --> 00:22:18,589
Na ziemię! Połóż się!
360
00:22:20,048 --> 00:22:22,176
Na ziemię! Nie ruszaj się.
361
00:22:35,981 --> 00:22:38,150
Baza, Alfa-1. Oddano strzały.
362
00:22:40,068 --> 00:22:41,945
Siódemka, sprawdź go.
363
00:22:47,451 --> 00:22:49,327
- Nie żyje.
- Wyeliminowany.
364
00:22:49,328 --> 00:22:51,245
Potwierdzam. Czwórka nie żyje.
365
00:22:51,246 --> 00:22:54,875
Lobby czyste. Dwójka wciąż na wolności.
Przeszukujemy budynek.
366
00:22:55,834 --> 00:22:58,669
Alfa-10, nie ukończono ewakuacji.
367
00:22:58,670 --> 00:23:00,463
W środku są cywile.
368
00:23:00,464 --> 00:23:01,590
Zrozumiałem.
369
00:23:21,235 --> 00:23:24,821
- Pierwsze piętro czyste!
- Co z pozostałymi celami?
370
00:23:25,489 --> 00:23:27,406
Jen, melduj, proszę.
371
00:23:27,407 --> 00:23:29,992
Ewakuowaliśmy hotel. W środku są saperzy.
372
00:23:29,993 --> 00:23:32,119
Trójka się gdzieś pojawiła?
373
00:23:32,120 --> 00:23:35,165
Nie. Może się wystraszył? Nie wiem.
374
00:23:39,628 --> 00:23:41,296
Lobby na drugim czyste.
375
00:24:01,567 --> 00:24:04,486
Atak na funkcjonarusza!
Wschodnia klatka, drugie pięto…
376
00:24:05,696 --> 00:24:07,364
Schody! Dalej!
377
00:24:12,911 --> 00:24:15,163
Mamy rannego. Powtarzam, mamy rannego.
378
00:24:25,883 --> 00:24:27,092
SZKOŁA PODSTAWOWA IM. ŚW. BEATRYCZE
379
00:24:27,885 --> 00:24:30,888
Kieran? O Boże. Miałeś grać na pianinie.
380
00:24:31,555 --> 00:24:33,015
Już jestem.
381
00:24:34,558 --> 00:24:36,350
Pomóż Maddie ze skrzydłami.
382
00:24:36,351 --> 00:24:38,061
- Klej nie trzyma.
- Dobrze.
383
00:24:55,078 --> 00:24:56,246
Cholerne…
384
00:25:06,381 --> 00:25:08,133
Nie wychodzić. Macie tu zostać.
385
00:25:10,594 --> 00:25:12,386
- Szlag.
- Policja!
386
00:25:12,387 --> 00:25:13,847
Nie strzelać! Plecak!
387
00:25:15,599 --> 00:25:17,184
Macie tu, kurwa, zostać!
388
00:25:19,394 --> 00:25:20,812
Nie dotykać tego!
389
00:25:22,189 --> 00:25:23,690
Macie tego nie dotykać!
390
00:25:28,195 --> 00:25:30,113
Jest! W drzwiach!
391
00:25:46,630 --> 00:25:49,966
- Dalej!
- Na ziemię!
392
00:25:49,967 --> 00:25:52,594
Skupcie się na celu!
393
00:26:01,270 --> 00:26:02,855
Policja!
394
00:26:04,815 --> 00:26:06,108
Widzę podejrzanego.
395
00:26:35,470 --> 00:26:38,139
- Cel Kierana? Mów.
- Ten hotel.
396
00:26:38,140 --> 00:26:39,975
- Dla uchodźców.
- Nie ma go tam.
397
00:26:43,520 --> 00:26:47,566
- Wszystko albo nic.
- Czemu miałbym kłamać?
398
00:26:54,156 --> 00:26:55,157
Szefie.
399
00:26:56,617 --> 00:26:57,618
To on.
400
00:27:00,037 --> 00:27:01,038
Szlag.
401
00:27:10,422 --> 00:27:12,548
Policja! Nie ruszaj się!
402
00:27:12,549 --> 00:27:14,968
Odłóż telefon na ziemię, natychmiast.
403
00:27:17,596 --> 00:27:20,724
A teraz zdejmij plecak
i powoli odłóż go na ziemię.
404
00:27:22,726 --> 00:27:24,853
Dobrze. Powoli wstań.
405
00:27:25,979 --> 00:27:29,107
Ręce w górze. Mów, co każę,
a nic ci się nie stanie.
406
00:27:29,775 --> 00:27:31,276
Odsuń się od plecaka.
407
00:27:32,110 --> 00:27:34,487
- Dalej.
- Zmieniłem zdanie.
408
00:27:34,488 --> 00:27:36,073
- Odsuń się.
- Zmieniłem zdanie.
409
00:27:37,074 --> 00:27:38,367
Kurwa.
410
00:27:41,370 --> 00:27:42,745
Mamy podejrzanego.
411
00:27:42,746 --> 00:27:43,789
Brawo.
412
00:27:46,625 --> 00:27:47,793
Nie wątpiłem w ciebie.
413
00:28:16,822 --> 00:28:18,239
Już po wszystkim.
414
00:28:18,240 --> 00:28:19,408
Macie je?
415
00:28:20,492 --> 00:28:21,493
Tak.
416
00:28:23,120 --> 00:28:25,455
Wszystkie siedem bomb.
417
00:28:26,039 --> 00:28:27,082
Ranny policjant.
418
00:28:27,833 --> 00:28:29,710
Nikt z cywili nie ucierpiał, więc…
419
00:28:31,461 --> 00:28:32,462
wszystko dobrze.
420
00:28:34,715 --> 00:28:37,217
A co z Nigelem? I chłopakami?
421
00:28:43,682 --> 00:28:44,933
Cosmo, czy on…
422
00:28:46,101 --> 00:28:48,103
Pójdzie do więzienia czy co?
423
00:28:49,021 --> 00:28:53,609
Słuchaj, moja koleżanka, Jen,
zawiezie cię do kryjówki.
424
00:28:54,443 --> 00:28:55,569
Na kilka nocy.
425
00:28:56,195 --> 00:28:58,280
Póki nie pozałatwiamy pewnych spraw.
426
00:29:03,911 --> 00:29:04,912
Billy.
427
00:29:08,498 --> 00:29:09,833
Jesteś wolny.
428
00:29:15,005 --> 00:29:16,298
Zapraszam ze mną.
429
00:30:16,900 --> 00:30:18,485
- Hej.
- Cześć.
430
00:30:19,778 --> 00:30:21,154
Dzwonię, żeby powiedzieć,
431
00:30:22,781 --> 00:30:24,282
że jestem bezpieczna.
432
00:30:24,283 --> 00:30:25,450
To dobrze.
433
00:30:26,326 --> 00:30:28,287
Odnieśliśmy dziś zwycięstwo…
434
00:30:28,996 --> 00:30:30,705
Widziałem wiadomości.
435
00:30:30,706 --> 00:30:32,833
No tak, więc…
436
00:30:34,084 --> 00:30:35,085
koniec paniki.
437
00:30:36,420 --> 00:30:38,755
Przynajmniej na dziś.
438
00:30:39,339 --> 00:30:40,340
Dobrze.
439
00:30:40,924 --> 00:30:42,843
Juro podrzucę ci auto.
440
00:30:45,637 --> 00:30:48,682
Hej… posłuchaj…
441
00:30:49,766 --> 00:30:51,351
chciałem ci powiedzieć…
442
00:30:51,977 --> 00:30:53,895
że spakowałem twoje rzeczy.
443
00:30:53,896 --> 00:30:55,147
Takie podstawowe.
444
00:31:01,320 --> 00:31:02,905
Powinnaś się wyprowadzić.
445
00:31:03,697 --> 00:31:05,449
- Tak?
- Tak, to…
446
00:31:06,366 --> 00:31:07,492
Tak sądzę.
447
00:31:08,952 --> 00:31:12,038
Jasne, w porządku.
448
00:31:12,039 --> 00:31:13,665
Jak chcesz.
449
00:31:14,499 --> 00:31:15,501
Okej, super.
450
00:31:24,635 --> 00:31:25,636
Kurwa…
451
00:31:27,012 --> 00:31:28,804
Kurwa mać!
452
00:31:28,805 --> 00:31:31,224
- Leo?
- To jest, kurwa, mój dom!
453
00:31:31,225 --> 00:31:33,184
Wiedziałaś, że o to poproszę!
454
00:31:33,185 --> 00:31:36,313
- Leo. Nie rozłą…
- To mój dom, jebana szmato.
455
00:31:37,981 --> 00:31:41,735
Leo. Rany. Wiesz…
456
00:31:42,778 --> 00:31:46,281
- O cholera.
- Ulało ci się. Nie posądzałam cię o to.
457
00:31:48,867 --> 00:31:50,034
Jebana szmata?
458
00:31:50,035 --> 00:31:51,161
Naprawdę?
459
00:31:53,413 --> 00:31:57,125
Czemu się śmiejesz?
Z czego się, kurwa, śmiejesz?
460
00:31:58,836 --> 00:32:03,757
Czuję, jakbym musiał wziąć rozbieg.
Potrzebuję wziąć rozbieg, żeby powiedzieć…
461
00:32:05,259 --> 00:32:06,760
Przepraszam.
462
00:32:09,012 --> 00:32:10,264
Nie przepraszaj.
463
00:32:11,348 --> 00:32:12,349
Oboje cierpimy.
464
00:32:13,684 --> 00:32:16,812
Można się przyznać, nie?
Jeśli nie teraz, to kiedy?
465
00:32:18,730 --> 00:32:19,731
No.
466
00:32:23,819 --> 00:32:27,155
Nie wiem, mam wrażenie,
jakbym był gloryfikowaną niańką.
467
00:32:28,407 --> 00:32:29,782
Może tego chciałeś?
468
00:32:29,783 --> 00:32:31,118
Tak trochę?
469
00:32:32,411 --> 00:32:33,703
Pełny pakiet.
470
00:32:33,704 --> 00:32:36,123
No i mogłeś nas ratować czy coś.
471
00:32:37,457 --> 00:32:38,542
No, może.
472
00:32:40,502 --> 00:32:43,714
Może. Ale dla mnie to było dużo więcej.
473
00:32:51,805 --> 00:32:53,932
Wiesz, chciałem mieć swoje dzieci.
474
00:33:00,439 --> 00:33:04,610
Nie że Jacob mi nie wystarczał,
bo wystarczał, ale chciałem…
475
00:33:06,695 --> 00:33:07,988
dzielić to z tobą.
476
00:33:11,074 --> 00:33:12,284
Czemu nie mówiłeś?
477
00:33:16,455 --> 00:33:18,164
Nie wiedziałem, czy chcesz.
478
00:33:18,165 --> 00:33:23,419
Ciągle mówiłaś o pracy i myślałem…
479
00:33:23,420 --> 00:33:24,504
Nie wiem.
480
00:33:24,505 --> 00:33:25,713
Czy to wymówka?
481
00:33:25,714 --> 00:33:29,050
A nie chciałem zepsuć tego…
482
00:33:29,051 --> 00:33:30,677
Nie chciałem ryzykować tym…
483
00:33:33,722 --> 00:33:34,932
co mieliśmy.
484
00:33:38,769 --> 00:33:40,145
Powinieneś był zapytać.
485
00:33:44,900 --> 00:33:45,901
Tak.
486
00:33:48,904 --> 00:33:50,030
Czemu to robimy?
487
00:33:52,950 --> 00:33:55,536
Czemu teraz to na mnie zrzucasz?
488
00:33:59,414 --> 00:34:00,415
Nie wiem.
489
00:34:02,876 --> 00:34:04,336
Już za późno, prawda?
490
00:34:07,464 --> 00:34:08,507
Prawda?
491
00:34:11,844 --> 00:34:12,844
Już za późno.
492
00:34:16,264 --> 00:34:17,516
Nie mów…
493
00:34:20,185 --> 00:34:21,270
Miałem zapytać.
494
00:34:22,813 --> 00:34:23,981
Więc pytam…
495
00:35:51,527 --> 00:35:54,028
Kochamy cię, Cosmo!
496
00:35:54,029 --> 00:35:58,283
SZEŚĆ TYGODNI PÓŹNIEJ
497
00:36:45,247 --> 00:36:46,539
Co ty tu robisz?
498
00:36:46,540 --> 00:36:47,958
Wizyta domowa.
499
00:36:49,376 --> 00:36:52,087
Nie dzwoniłeś. Martwiłem się.
500
00:36:53,714 --> 00:36:54,715
Jasne.
501
00:36:59,887 --> 00:37:03,222
- Załapałeś się na występ?
- Następnym razem.
502
00:37:03,223 --> 00:37:06,476
Mówię ci, to istny zwierzyniec.
503
00:37:17,821 --> 00:37:19,781
Współczuję twojej asystentce.
504
00:37:23,660 --> 00:37:24,995
Leo? Dobrze mówię?
505
00:37:26,955 --> 00:37:28,248
Pech, prawda?
506
00:37:30,834 --> 00:37:33,420
Pewnie musiała być w szoku.
507
00:37:34,254 --> 00:37:36,548
Znaleźli gościa, który to zrobił?
508
00:37:37,674 --> 00:37:39,176
Chcesz mi coś powiedzieć?
509
00:37:40,302 --> 00:37:44,264
Słyszałem, że to mógł być fan.
510
00:37:44,973 --> 00:37:45,974
Od kogo?
511
00:37:47,142 --> 00:37:49,102
Takich tam ludzi, wiesz.
512
00:37:49,686 --> 00:37:50,938
Różne plotki.
513
00:37:52,356 --> 00:37:56,485
Ale nic nie mogłem poradzić.
Bo nie mówię ludziom, co mają robić.
514
00:37:59,571 --> 00:38:00,948
A może to się nie stało.
515
00:38:01,448 --> 00:38:02,866
Może to zmyśliłeś.
516
00:38:04,368 --> 00:38:05,702
Zastanawiałeś się?
517
00:38:08,247 --> 00:38:10,874
Żartuję.
518
00:38:12,793 --> 00:38:14,460
Już to przerabialiśmy.
519
00:38:14,461 --> 00:38:16,337
Stary materiał, chociaż…
520
00:38:16,338 --> 00:38:18,006
Ponoć rozwijasz skrzydła.
521
00:38:19,174 --> 00:38:21,551
Nowy Jork, Kolorado.
522
00:38:21,552 --> 00:38:23,427
Tak, kilka spotkań.
523
00:38:23,428 --> 00:38:25,138
Spodziewam się raportu.
524
00:38:25,806 --> 00:38:28,517
Nie. Na to się nie umawialiśmy.
525
00:38:29,518 --> 00:38:33,855
Wystawiam miejscowych,
mogę dorzucić Niemcy,
526
00:38:33,856 --> 00:38:35,983
ale nie tamtych, byli dla mnie mili.
527
00:38:37,276 --> 00:38:39,444
Ale bez paszportu nie polecisz.
528
00:38:40,737 --> 00:38:41,738
Gavin.
529
00:38:42,698 --> 00:38:44,366
Myślisz, że masz nade mną władzę?
530
00:38:45,617 --> 00:38:47,452
Do pięt mi nie dorastasz, Herman.
531
00:38:49,997 --> 00:38:51,456
Już się dobrze bawisz.
532
00:38:54,168 --> 00:38:55,210
Czekaj.
533
00:38:56,962 --> 00:38:58,297
Wszystko z nim dobrze?
534
00:38:59,548 --> 00:39:00,549
Z kim?
535
00:39:03,260 --> 00:39:04,261
Billym.
536
00:39:06,763 --> 00:39:11,810
Jeśli go zobaczysz, przekaż,
że nie mam do niego żalu.
537
00:39:12,769 --> 00:39:14,021
Zrobisz to?
538
00:39:15,522 --> 00:39:16,523
Tak.
539
00:39:19,568 --> 00:39:20,569
Czy on…
540
00:39:21,612 --> 00:39:23,447
w ogóle o mnie pytał?
541
00:40:30,347 --> 00:40:31,473
I jak było?
542
00:40:32,224 --> 00:40:33,225
No wiesz.
543
00:40:36,562 --> 00:40:38,230
Powiedział cokolwiek?
544
00:40:39,523 --> 00:40:40,607
Jakieś nazwiska?
545
00:40:42,651 --> 00:40:44,027
Nie, nie tym razem.
546
00:40:46,029 --> 00:40:47,114
Przykro mi.
547
00:40:51,493 --> 00:40:53,328
Nie musimy tego ciągnąć.
548
00:40:55,205 --> 00:40:57,457
Możemy go przekazać wywiadowi.
549
00:40:58,250 --> 00:41:00,711
- To zbyt wiele, zbyt szybko.
- Nie.
550
00:41:02,880 --> 00:41:04,006
Zostawiamy go.
551
00:41:05,132 --> 00:41:06,466
Szukamy dalej.
552
00:41:11,555 --> 00:41:12,764
Wracaj do domu.
553
00:41:14,224 --> 00:41:16,560
- Wezwę ci taksówkę.
- Usiądź.
554
00:41:18,979 --> 00:41:20,396
- Na pewno?
- Siadaj.
555
00:41:20,397 --> 00:41:22,232
Siadaj, do cholery. Na chwilę.
556
00:41:23,775 --> 00:41:25,027
Proszę.
557
00:41:39,750 --> 00:41:42,753
Jeśli mógłbym jakoś pomóc, jakkolwiek.
558
00:41:44,171 --> 00:41:45,506
Jestem tu.
559
00:41:46,256 --> 00:41:47,340
Dziękuję.
560
00:41:47,341 --> 00:41:48,342
Żaden problem.
561
00:41:58,685 --> 00:42:01,104
Możemy prosić jeszcze jednego?
562
00:42:03,815 --> 00:42:05,359
I kawę dla mnie.
563
00:42:06,860 --> 00:42:07,945
Kawę?
564
00:42:09,571 --> 00:42:11,823
Z tego tam?
565
00:42:12,366 --> 00:42:13,742
Czemu nie?
566
00:42:16,912 --> 00:42:18,288
Lepiej ty niż ja.
567
00:42:22,459 --> 00:42:23,585
Co mogę rzec?
568
00:42:26,380 --> 00:42:27,422
Jestem optymistą.
569
00:42:33,512 --> 00:42:34,721
Ja pierdolę.
570
00:44:20,827 --> 00:44:22,829
Napisy: Daria Okoniewska