1 00:00:10,761 --> 00:00:11,762 Cholera! 2 00:00:15,015 --> 00:00:17,142 Co się patrzysz? Podnieś. 3 00:00:27,986 --> 00:00:30,364 Cel wyjeżdża z Hollywood Hills U dentysty 4 00:01:19,079 --> 00:01:24,042 GENIALNA MORGAN 5 00:01:30,507 --> 00:01:32,426 {\an8}Przesyłka dla Morgan Gillory! 6 00:01:33,010 --> 00:01:34,928 {\an8}Pomożesz, kolego? Dziękuję. 7 00:01:35,429 --> 00:01:37,222 {\an8}Kupiłeś mamie kwiaty? Super. 8 00:01:37,306 --> 00:01:40,517 {\an8}- O kurczę. Mamo, tata kupił ci kwiaty. - Co? 9 00:01:40,601 --> 00:01:44,021 {\an8}Są piękne i kosztują majątek. Co to za okazja? 10 00:01:44,104 --> 00:01:45,605 {\an8}Jesteś warta każdego centa, 11 00:01:45,689 --> 00:01:47,607 {\an8}który ktoś inny na nie wydał. 12 00:01:47,691 --> 00:01:50,193 {\an8}- Wpadłem na kuriera. - Połóż je tu. 13 00:01:50,277 --> 00:01:53,989 {\an8}Dobrze, że Ava dotrzymała słowa i pozmywała po śniadaniu. 14 00:01:54,072 --> 00:01:58,327 {\an8}Miałam przewinąć Chloe i wyjść o czasie. Spełniam góra dwa życzenia. 15 00:01:59,786 --> 00:02:01,788 {\an8}- Od kogo to? - A jest liścik? 16 00:02:03,248 --> 00:02:06,752 {\an8}„Dziękuję za piękną przygodę. Do zobaczenia w przyszłości. 17 00:02:06,835 --> 00:02:08,879 {\an8}- Rhys”. - Rhys? 18 00:02:08,962 --> 00:02:10,630 {\an8}- Dziwne. - Kim jest Rhys? 19 00:02:10,714 --> 00:02:12,758 {\an8}Współpracowałam z nim przy sprawie. 20 00:02:13,550 --> 00:02:16,303 {\an8}- I wysyła ci dalie? - Jak widać. 21 00:02:18,889 --> 00:02:22,559 {\an8}Myślę, że tym kwiatom przydałoby się trochę wody. 22 00:02:22,643 --> 00:02:23,810 {\an8}Dziękuję. 23 00:02:23,894 --> 00:02:26,563 {\an8}Zaczekaj. Wyłącz to. 24 00:02:27,564 --> 00:02:31,026 {\an8}Przepraszam, od wczoraj tak jest. Ten dom się rozpada. 25 00:02:31,109 --> 00:02:33,111 {\an8}- Zerknę na to. - Dziękuję. 26 00:02:33,612 --> 00:02:35,614 {\an8}Mamo, potrzebuję suszarki. 27 00:02:35,697 --> 00:02:37,783 {\an8}Weź sobie. Wiesz, gdzie są. 28 00:02:37,866 --> 00:02:40,535 {\an8}- Ava, wiesz, co to za Rhys? - Co? Nie wiem. 29 00:02:40,619 --> 00:02:42,120 {\an8}Dobra, praca wzywa. 30 00:02:42,204 --> 00:02:45,791 {\an8}„Góry Santa Monica. Załóż odpowiednie buty”. 31 00:02:47,668 --> 00:02:48,669 {\an8}Dzięki, tato. 32 00:02:49,544 --> 00:02:52,881 {\an8}Dobra, towarzystwo, pięć minut do wyjścia. 33 00:02:57,010 --> 00:02:58,679 {\an8}Czy Rhys ma nazwisko? 34 00:03:22,953 --> 00:03:26,706 {\an8}- Widzę, że posłuchałaś mojej rady. - Nie będę drzeć kotów o buty. 35 00:03:28,542 --> 00:03:33,922 Ofiara to Curtis Behr. Były więzień. Napad z bronią w ręku, liczne napaści. 36 00:03:34,005 --> 00:03:37,050 Wóz zauważył turysta. Dawson spisuje zeznania. 37 00:03:37,134 --> 00:03:41,263 Przecięta linka hamulca i rozlany płyn hamulcowy na wzgórzu. 38 00:03:41,346 --> 00:03:43,723 Można założyć, że tam parkował. 39 00:03:45,851 --> 00:03:47,477 Wiemy, co tu robił? 40 00:03:47,561 --> 00:03:50,439 Możemy się domyślać. To znaleźliśmy w pojeździe. 41 00:03:53,942 --> 00:03:55,861 Karabin z lunetą. 42 00:03:55,944 --> 00:03:57,696 „Cel opuścił dom o 6.00. 43 00:03:57,779 --> 00:04:01,158 Z Mulholland do Backbone Trail”. Znaczy, że kogoś śledził. 44 00:04:01,241 --> 00:04:02,784 Najlepsze na koniec. 45 00:04:02,868 --> 00:04:04,119 Na oko kilka tysięcy. 46 00:04:04,202 --> 00:04:06,455 - 3750. - To zaliczka. 47 00:04:06,538 --> 00:04:09,624 Połowa 7500, jedna czwarta z 15 000. 48 00:04:09,708 --> 00:04:11,543 Kupując na raty, ćwiczysz matmę. 49 00:04:11,626 --> 00:04:13,170 Wiadomość to potwierdza. 50 00:04:14,337 --> 00:04:17,007 „Cała suma po robocie. Obserwuję cię”. 51 00:04:17,466 --> 00:04:19,843 Zdaje się, że pan Behr został wynajęty. 52 00:04:19,926 --> 00:04:21,428 Pytanie, czy zrobił swoje. 53 00:04:21,511 --> 00:04:23,805 Mówisz, że może być druga ofiara? 54 00:04:23,889 --> 00:04:25,140 Słusznie. 55 00:04:25,223 --> 00:04:28,852 Spory teren do przeczesania w poszukiwaniu potencjalnych zwłok. 56 00:04:28,935 --> 00:04:31,438 Spróbujmy zawęzić rzeczony obszar. 57 00:04:32,105 --> 00:04:37,819 Widzę dużo pomarańczowych piłek golfowych. Niektóre są nowe. 58 00:04:37,903 --> 00:04:40,197 Nienaruszone jeszcze przez żywioły. 59 00:04:40,280 --> 00:04:42,199 Ktoś je tu posłał dziś rano. 60 00:04:42,282 --> 00:04:44,075 Nawet jeśli celem był golfista, 61 00:04:44,159 --> 00:04:46,453 piłki mogły nadlecieć z dowolnej strony. 62 00:04:46,536 --> 00:04:47,662 Nic podobnego. 63 00:04:47,746 --> 00:04:51,124 Tor lotu piłki jest powiązany z odległością, jaką przebyła. 64 00:04:52,375 --> 00:04:55,378 Kiedy golfista nadaje piłce rotację zewnętrzną, 65 00:04:55,462 --> 00:04:59,466 pokonuje ona krótszy dystans niż w przypadku prostego toru lotu. 66 00:05:01,968 --> 00:05:04,513 W przypadku rotacji wewnętrznej 67 00:05:04,596 --> 00:05:06,473 piłka poleci dalej. 68 00:05:08,141 --> 00:05:09,351 Niech to szlag. 69 00:05:10,727 --> 00:05:14,231 Wystarczy teraz spojrzeć na układ piłek 70 00:05:14,314 --> 00:05:15,857 i odwzorować drogę, 71 00:05:15,941 --> 00:05:19,110 jaką przebyły od miejsca uderzenia. 72 00:05:27,869 --> 00:05:30,121 Które znajduje się tam. 73 00:05:31,873 --> 00:05:33,375 A golfista był leworęczny. 74 00:05:36,294 --> 00:05:37,295 Szlag! 75 00:05:45,220 --> 00:05:46,346 Świetna widoczność. 76 00:05:46,429 --> 00:05:47,931 Ale zamach fatalny. 77 00:05:48,807 --> 00:05:50,475 Ha, ha. Poprawię się. 78 00:05:50,559 --> 00:05:53,228 Tymczasem ściągnijcie tu techników. 79 00:05:53,311 --> 00:05:55,730 Obstawiam, że tutaj stał cel Behra. 80 00:05:55,814 --> 00:05:56,982 Przyjęłam, Tiger. 81 00:05:58,817 --> 00:06:01,736 Następna kwestia: Behr zdążył wykonać zlecenie? 82 00:06:01,820 --> 00:06:03,572 Nie ma krwi, nie ma ciała. 83 00:06:03,655 --> 00:06:07,784 Ślady opon wyglądają normalnie. Kierowca nie gazował. 84 00:06:07,868 --> 00:06:10,328 Raczej więc nie był pod ostrzałem snajpera. 85 00:06:10,412 --> 00:06:12,581 Niedoszła ofiara Behra odjechała. 86 00:06:12,664 --> 00:06:13,915 Co to? 87 00:06:15,709 --> 00:06:17,586 Dobra, miałeś rację co do butów. 88 00:06:17,669 --> 00:06:18,879 Chciałem tylko pomóc. 89 00:06:20,881 --> 00:06:22,257 To kij golfowy? 90 00:06:23,383 --> 00:06:26,011 No i zobacz. Mańkut. 91 00:06:26,094 --> 00:06:28,430 Nie wątpiłem ani przez sekundę, Gillory. 92 00:06:29,180 --> 00:06:31,892 Brak nazwy producenta. Wygląda jak wydruk 3D. 93 00:06:31,975 --> 00:06:33,268 A to oznaczenie? 94 00:06:33,852 --> 00:06:35,395 Coś jak numer seryjny. 95 00:06:35,478 --> 00:06:37,480 Facet drukuje kije golfowe? 96 00:06:37,564 --> 00:06:40,942 Wychodzi nam, że celem Behra był leworęczny inżynier 97 00:06:41,026 --> 00:06:42,861 rzucający w szale kijami do golfa. 98 00:06:42,944 --> 00:06:44,946 I musimy go szybko znaleźć. 99 00:06:45,030 --> 00:06:47,949 Zabójca nie żyje, ale zlecenie aktualne. 100 00:06:48,033 --> 00:06:51,703 Jest jeszcze inny powód. To nasz golfista mógł załatwić cyngla. 101 00:07:02,839 --> 00:07:04,591 Trzymasz tu zapasowe buty? 102 00:07:04,674 --> 00:07:06,801 Masz obsesję na punkcie moich butów? 103 00:07:06,885 --> 00:07:09,971 Mundurowi znaleźli na zboczu kamerę cyfrową. 104 00:07:10,055 --> 00:07:12,557 Pewnie wypadła z koziołkującego auta Behra. 105 00:07:12,641 --> 00:07:14,601 To było na karcie pamięci. 106 00:07:17,187 --> 00:07:19,397 Jaki sympatyczny pan. 107 00:07:20,106 --> 00:07:22,192 Udało się zdjąć z kijów odciski? 108 00:07:22,275 --> 00:07:24,736 Nosi rękawiczki. Są tylko rozmazane ślady. 109 00:07:24,819 --> 00:07:27,864 Możemy wrzucić zdjęcia w system rozpoznawania twarzy. 110 00:07:28,990 --> 00:07:30,367 Nie musimy. 111 00:07:30,867 --> 00:07:32,285 Nie poznajecie go? 112 00:07:32,911 --> 00:07:33,912 POGROMCA WŁOSÓW 113 00:07:33,995 --> 00:07:37,207 Jego szczotka usuwa 30% brudu więcej niż konkurencja. 114 00:07:37,290 --> 00:07:41,544 Gęsty filtr cząstek stałych i pojemnik niewymagający częstego opróżniania. 115 00:07:44,005 --> 00:07:48,051 Sprzątacz Newmeyera zaprojektowałem zgodnie z moim życiowym mottem. 116 00:07:48,134 --> 00:07:49,386 Polecam je i tobie. 117 00:07:49,469 --> 00:07:50,470 Wynalazca 118 00:07:50,553 --> 00:07:53,390 Doskonale albo wcale. 119 00:07:54,265 --> 00:07:57,060 „Doskonale albo wcale”? 120 00:07:57,143 --> 00:07:59,938 Douglas Newmeyer i jego odkurzacz. 121 00:08:00,021 --> 00:08:02,357 Używałam go. Jest beznadziejny. 122 00:08:07,612 --> 00:08:10,865 Ma za dużą moc. Powinni dołączać do niego ostrzeżenie. 123 00:08:10,949 --> 00:08:12,117 To byłoby ciekawe. 124 00:08:12,200 --> 00:08:15,453 Sprzątacz Newmeyera wywołał w zeszłym roku szereg pożarów. 125 00:08:15,537 --> 00:08:16,996 Wadliwa elektryka. 126 00:08:17,080 --> 00:08:20,125 Odkurzacze są pełne kłaczków. Szybko zajmują się ogniem. 127 00:08:20,208 --> 00:08:22,377 Czworo poważnie rannych, cztery zgony. 128 00:08:22,460 --> 00:08:23,586 O mój Boże. 129 00:08:23,670 --> 00:08:24,921 To okropne. 130 00:08:25,004 --> 00:08:28,049 Newmeyer podobno wiedział o niebezpieczeństwie, 131 00:08:28,133 --> 00:08:30,009 tuszował to i produkował dalej. 132 00:08:30,093 --> 00:08:31,803 Czemu nic o tym nie wiem? 133 00:08:31,886 --> 00:08:35,724 Newmeyer wywalczył w sądzie poufność, żeby nie nastawiać ławników. 134 00:08:35,807 --> 00:08:37,642 Media niewiele wiedziały. 135 00:08:37,726 --> 00:08:39,936 Ławników? Newmeyer stanie przed sądem? 136 00:08:40,019 --> 00:08:43,314 Możliwe. Nieumyślne spowodowanie śmierci. 137 00:08:43,398 --> 00:08:45,275 - FBI go zagnie. - I dobrze. 138 00:08:45,358 --> 00:08:48,153 Tymczasem otrzymywał liczne pogróżki, 139 00:08:48,236 --> 00:08:49,696 głównie od rodzin ofiar. 140 00:08:49,779 --> 00:08:51,948 Podobno popadł w paranoję. 141 00:08:52,032 --> 00:08:55,118 Kursuje między kilkoma domami, żeby nikt go nie namierzył. 142 00:08:55,201 --> 00:08:57,787 Ze zdjęć wynika, że ma zawodową ochronę. 143 00:08:57,871 --> 00:08:59,664 Któryś ochroniarz się rozpędził 144 00:08:59,748 --> 00:09:01,332 i wyeliminował zabójcę? 145 00:09:01,416 --> 00:09:03,668 Newmeyer i jego goryle raczej odpadają. 146 00:09:03,752 --> 00:09:05,754 Nie zostawiliby dowodów na to, 147 00:09:05,837 --> 00:09:08,798 - że tam byli. - Newmeyera i tak trzeba znaleźć. 148 00:09:08,882 --> 00:09:12,260 Śmierć zabójcy nie znaczy, że jest bezpieczny. 149 00:09:12,343 --> 00:09:14,054 Jasne. To do roboty. 150 00:09:14,554 --> 00:09:17,766 Myślałem, że masz w poważaniu jego bezpieczeństwo. 151 00:09:17,849 --> 00:09:21,603 Chroń go sobie. Ja chcę go znaleźć, żeby beknął za ten odkurzacz. 152 00:09:21,686 --> 00:09:24,981 Postarajmy się, żeby tego dożył. I znajdźmy zabójcę Behra. 153 00:09:25,065 --> 00:09:27,442 Daphne, Oz, pogadajcie z bliskimi ofiar. 154 00:09:27,525 --> 00:09:29,611 Może ktoś z nich zlecił zabójstwo. 155 00:09:29,694 --> 00:09:30,820 Morgan i Karadec... 156 00:09:30,904 --> 00:09:32,822 Szukamy nieuchwytnego geniusza 157 00:09:32,906 --> 00:09:34,115 z kolekcją domów. 158 00:09:36,117 --> 00:09:37,786 Morgan, pozwól. 159 00:09:39,996 --> 00:09:41,456 Chodzi o Arthura? 160 00:09:41,539 --> 00:09:44,084 Niewiele wiem, ale chcę, żebyś była na bieżąco. 161 00:09:44,167 --> 00:09:46,127 Technicy sprawdzili furgonetkę. 162 00:09:46,795 --> 00:09:50,673 Jedyne odciski należą do niego. Nie ma krwi ani śladów walki. 163 00:09:50,757 --> 00:09:53,510 Może nic mu się nie stało. Przynajmniej nie tam. 164 00:09:53,593 --> 00:09:55,720 Czekamy 24 godziny. 165 00:09:55,804 --> 00:09:58,181 Potem trafi na listę osób zaginionych. 166 00:09:59,808 --> 00:10:01,434 Robimy, co tylko się da. 167 00:10:02,644 --> 00:10:04,646 Dasz radę skupić się na sprawie? 168 00:10:06,189 --> 00:10:08,650 - Tak. - Wracaj do pracy. 169 00:10:12,487 --> 00:10:14,072 - Wszystko w porządku? - Tak. 170 00:10:15,031 --> 00:10:19,035 Może ktoś w firmie Newmeyera wie, gdzie prezes się zaszył. 171 00:10:19,119 --> 00:10:21,871 Może, ale to w Berlinie. Mają tam środek nocy. 172 00:10:21,955 --> 00:10:23,790 Trochę potrwa, zanim się odezwą. 173 00:10:23,873 --> 00:10:26,501 A ty już masz lepszy plan, prawda? 174 00:10:26,584 --> 00:10:29,087 Tam, w górach, coś zauważyłam. 175 00:10:29,170 --> 00:10:33,633 Na odciskach butów obydwu ochroniarzy widnieje nazwa „Volkner”. 176 00:10:33,716 --> 00:10:36,136 Sprawdziłam. To niemiecki dostawca wojskowy. 177 00:10:36,219 --> 00:10:39,264 Jeden ochroniarz w takich butach to żaden trop. 178 00:10:39,347 --> 00:10:42,475 Ale skoro noszą je obydwaj, mogli służyć w wojsku. 179 00:10:42,559 --> 00:10:46,980 Firma Newmeyera operuje z Niemiec. Zatrudnienie sprawdzonej ochrony ma sens. 180 00:10:47,063 --> 00:10:49,941 Znajdźmy taką, która działa w LA i w Berlinie... 181 00:10:50,024 --> 00:10:51,442 A znajdziemy Newmeyera. 182 00:10:55,363 --> 00:10:56,781 Nie pracuje tu dr Berman? 183 00:10:58,158 --> 00:10:59,409 Ech, te pakiety medyczne. 184 00:11:04,330 --> 00:11:06,749 Właśnie wychodzą goście ze zdjęć. 185 00:11:06,833 --> 00:11:08,418 Już jedziemy cię zgarnąć. 186 00:11:41,784 --> 00:11:45,205 - Kim jesteście? Nie macie tu wstępu. - Policja. 187 00:11:45,705 --> 00:11:46,706 Dokąd oni idą? 188 00:11:46,789 --> 00:11:49,500 Szukamy pana Newmeyera. Chcemy go ostrzec. 189 00:11:49,584 --> 00:11:51,961 Nie możecie tam teraz wejść. On właśnie... 190 00:11:52,045 --> 00:11:53,421 Dajcie nam chwilę. 191 00:11:54,172 --> 00:11:55,465 Karadec, ciało! 192 00:11:55,548 --> 00:11:58,718 - Zostańcie tu. - Nie rozumiecie! 193 00:12:05,350 --> 00:12:06,351 Wezwij karetkę. 194 00:12:09,687 --> 00:12:10,897 Coście za jedni? 195 00:12:10,980 --> 00:12:13,274 - Alarm! - FBI! 196 00:12:13,358 --> 00:12:15,777 Rzućcie broń! 197 00:12:15,860 --> 00:12:17,070 Wy rzućcie. 198 00:12:17,153 --> 00:12:18,488 Opuśćcie broń! 199 00:12:18,571 --> 00:12:21,282 Dobra. Uspokójmy się! 200 00:12:21,366 --> 00:12:23,576 My jesteśmy spokojni. 201 00:12:24,327 --> 00:12:25,411 Patrzcie. 202 00:12:31,542 --> 00:12:33,419 Dowiemy się, co tu robicie? 203 00:12:33,503 --> 00:12:35,171 To nasza operacja, wy pierwsi. 204 00:12:35,797 --> 00:12:39,676 Badamy sprawę śmierci płatnego zabójcy, którego celem był ten człowiek. 205 00:12:46,474 --> 00:12:48,226 - Co? - To nie płatny zabójca. 206 00:12:50,103 --> 00:12:52,438 To nasz człowiek. Udawał zabójcę. 207 00:12:53,022 --> 00:12:54,357 Co takiego? 208 00:12:54,440 --> 00:12:57,110 Nasza ofiara to agent pod przykrywką. 209 00:13:06,244 --> 00:13:08,746 Behr nie był cynglem. Pracował w FBI. 210 00:13:08,830 --> 00:13:12,000 Fałszywy zabójca, jak z filmu klasy B. 211 00:13:12,083 --> 00:13:14,919 - A jednak to działa. - Gra tam Jason Statham? 212 00:13:15,003 --> 00:13:17,797 Ktoś myśli, że wynajmuje bezlitosnego zabójcę, 213 00:13:17,880 --> 00:13:19,590 a tak naprawdę to agent FBI. 214 00:13:19,674 --> 00:13:21,301 Cały ten spektakl – 215 00:13:21,384 --> 00:13:24,012 notatki Behra, upozorowana śmierć Newmeyera – 216 00:13:24,095 --> 00:13:26,806 to akcja FBI przeciwko rzekomemu klientowi. 217 00:13:26,889 --> 00:13:30,393 Agent zakłada podsłuch, przedstawia zdjęcia martwej ofiary, 218 00:13:30,476 --> 00:13:33,146 klient płaci, a wszystko się nagrywa. 219 00:13:33,229 --> 00:13:35,356 I to bez Jasona Stathama? 220 00:13:35,440 --> 00:13:37,317 - Wy jesteście z policji? - Tak. 221 00:13:37,400 --> 00:13:40,570 Agentka specjalna Myra Taylor. Dowodzę tą operacją. 222 00:13:40,653 --> 00:13:42,655 Miło mi z wami współpracować. 223 00:13:42,739 --> 00:13:44,741 - Kogoś brakuje? - Nie, wszyscy są. 224 00:13:44,824 --> 00:13:48,369 - O wilku mowa. Cześć, Nicky. - Przepraszam, że czekałaś. 225 00:13:49,829 --> 00:13:51,122 Cześć, Myro. 226 00:13:51,706 --> 00:13:52,832 Nicky. 227 00:13:55,626 --> 00:13:59,047 Pracowałem z agentką Taylor w grupie zadaniowej jako tajniak. 228 00:13:59,130 --> 00:14:02,508 Kiedy wkroczyliście wy, skontaktowała się ze mną. 229 00:14:02,592 --> 00:14:03,718 Tędy. 230 00:14:05,553 --> 00:14:08,306 - Byłeś tajniakiem? - Każdy ma swoje tajemnice. 231 00:14:09,307 --> 00:14:10,433 Tu jesteśmy. 232 00:14:14,312 --> 00:14:16,689 Wspaniale. Możemy zaczynać. 233 00:14:16,773 --> 00:14:18,816 Znacie już Ockę i Kesslera. 234 00:14:18,900 --> 00:14:22,153 - To nasz szef... - Wayne Vincent, ASAC LA CID. 235 00:14:23,488 --> 00:14:24,572 Coś panią bawi? 236 00:14:24,655 --> 00:14:28,201 Nie, tylko dużo tych literek. Są bardzo ważne. 237 00:14:29,077 --> 00:14:32,038 - A pani to... - Morgan Gillory, A-B-C-D-E-F-G. 238 00:14:32,121 --> 00:14:34,791 Pani Gillory pracuje z nami jako konsultantka. 239 00:14:34,874 --> 00:14:37,001 Ma pewne uwagi do tego śledztwa. 240 00:14:37,085 --> 00:14:40,129 Oczywiście trzeba znaleźć zabójcę waszego agenta. 241 00:14:40,213 --> 00:14:42,381 Ale skoro już się tym zajmujemy, 242 00:14:42,465 --> 00:14:45,218 można przyskrzynić też odkurzaczowego mordercę. 243 00:14:45,301 --> 00:14:46,761 Nie po to tu jesteśmy, 244 00:14:46,844 --> 00:14:51,390 więc zachowajmy swoje zadanie poboczne dla siebie. 245 00:14:51,474 --> 00:14:52,475 Taylor. 246 00:14:53,101 --> 00:14:58,106 Nasz spec od mokrej roboty, Curtis Behr, naprawdę nazywał się Curtis Belanger. 247 00:14:58,189 --> 00:15:00,733 Był odznaczonym agentem z biura w Denver. 248 00:15:00,817 --> 00:15:03,486 Dwie Gwiazdy FBI – odpowiednik Purpurowego Serca – 249 00:15:03,569 --> 00:15:06,948 i medal za ratowanie kolegów z narażeniem życia. 250 00:15:07,031 --> 00:15:09,534 Zostawił żonę i synka. 251 00:15:09,617 --> 00:15:11,869 Jak mogliście nie wiedzieć, że zginął? 252 00:15:11,953 --> 00:15:14,288 Miał zdać raport dopiero jutro. 253 00:15:14,372 --> 00:15:17,959 Znaleźliście go przed nami. Nie znaliśmy dobrze Belangera. 254 00:15:18,042 --> 00:15:20,044 Płatni zabójcy to profesjonaliści. 255 00:15:20,128 --> 00:15:24,257 Przyleciał specjalnie na tę operację. Mieszkał w motelu. 256 00:15:24,340 --> 00:15:25,716 Kiedy się odzywał? 257 00:15:26,300 --> 00:15:29,720 Klient zostawił zaliczkę i wiadomość, że obserwuje Belangera. 258 00:15:29,804 --> 00:15:33,141 Może widział, jak się z wami kontaktuje. 259 00:15:33,224 --> 00:15:34,225 Też tak sądzimy. 260 00:15:34,308 --> 00:15:38,521 Przejrzał Belangera i zabił go, żeby pozostać anonimowym. 261 00:15:38,604 --> 00:15:40,648 To wy nie wiecie, kim jest klient? 262 00:15:40,731 --> 00:15:44,527 Znalazł zabójcę na fałszywym portalu tworzonym przez FBI. 263 00:15:44,610 --> 00:15:48,698 Podczas logowania podał zmyślone dane. Dostawca Internetu 264 00:15:48,781 --> 00:15:50,741 póki co odmawia współpracy z nami. 265 00:15:50,825 --> 00:15:54,162 Belanger dążył do spotkania twarzą w twarz, 266 00:15:54,245 --> 00:15:58,291 ale klient unikał bezpośredniego przekazywania wiadomości i pieniędzy. 267 00:15:58,374 --> 00:16:02,170 W skrócie: nadal pracujemy nad zidentyfikowaniem mocodawcy. 268 00:16:02,253 --> 00:16:05,715 Skupiliśmy się na osobach, które groziły Newmeyerowi. 269 00:16:05,798 --> 00:16:06,966 No dobrze. 270 00:16:07,049 --> 00:16:09,969 Detektyw Ozdil spojrzy świeżym okiem na te groźby. 271 00:16:10,052 --> 00:16:14,390 Daphne i ja możemy poszukać tropów w domu Newmeyera. 272 00:16:14,473 --> 00:16:17,268 I nie chodzi tu o twoje zadanie poboczne? 273 00:16:17,351 --> 00:16:19,103 Jestem wielozadaniowa. 274 00:16:20,021 --> 00:16:22,523 Detektyw Karadec i ja sprawdzimy motel. 275 00:16:22,607 --> 00:16:25,318 Może odkryjemy, jak Belanger się zdekonspirował. 276 00:16:41,834 --> 00:16:45,880 Tu jest całe moje życie. Kalendarze, kontakty, maile. 277 00:16:46,797 --> 00:16:49,425 - Pomogę, jak tylko potrafię. - Dzięki. 278 00:16:49,508 --> 00:16:50,927 Może pan się przyznać... 279 00:16:52,887 --> 00:16:54,931 że wiedział o wadzie odkurzaczy. 280 00:16:55,014 --> 00:16:56,224 W więzieniu 281 00:16:56,307 --> 00:16:59,936 będzie pan bezpieczniejszy, prawda? Rozwiązanie idealne. 282 00:17:00,853 --> 00:17:01,896 Pani konsultantka. 283 00:17:03,064 --> 00:17:05,858 Słyszałem, że ma pani dociekliwy umysł. 284 00:17:05,942 --> 00:17:07,360 I zaskakującą prezencję. 285 00:17:07,944 --> 00:17:09,320 Często to słyszę. 286 00:17:09,403 --> 00:17:12,198 Pan za to niczym mnie nie zaskakuje. 287 00:17:14,992 --> 00:17:16,327 To Uppsala w Szwecji. 288 00:17:16,410 --> 00:17:18,871 Wykładałem inżynierię na tamtejszej uczelni 289 00:17:18,955 --> 00:17:21,082 zwanej Oksfordem Europy Północnej. 290 00:17:21,165 --> 00:17:23,251 - Brytyjski pana nie chciał? - Morgan... 291 00:17:24,585 --> 00:17:26,254 Będę na górze. 292 00:17:30,174 --> 00:17:31,884 Nie wyczyści pan podłogi z krwi? 293 00:17:33,636 --> 00:17:34,804 Esmeralda to zrobi. 294 00:17:34,887 --> 00:17:36,138 Jutro przychodzi. 295 00:17:36,639 --> 00:17:40,309 Facet, który dorobił się na odkurzaczach, nie sprząta po sobie? 296 00:17:40,393 --> 00:17:41,435 Elegancko. 297 00:17:41,519 --> 00:17:43,104 Nie musimy go lubić. 298 00:17:43,187 --> 00:17:45,481 Mamy tylko ustalić, kto chce go zabić. 299 00:17:45,565 --> 00:17:48,276 Powodzenia. Pewnie każdy, kto go zna. 300 00:17:48,359 --> 00:17:50,736 Z Esmeraldą na czele. 301 00:17:51,821 --> 00:17:54,198 - Dokąd idziesz? - Myszkować. 302 00:17:54,282 --> 00:17:57,952 Wiesz, gdzie nic nie znajdziemy? W laptopie. Bo on nam go dał. 303 00:17:59,287 --> 00:18:00,705 Do gabinetu tędy? 304 00:18:10,506 --> 00:18:12,967 Na recepcji mówią, że Belanger był skryty. 305 00:18:13,050 --> 00:18:15,845 Nikt się tu nie kręcił, nikt go nie odwiedzał. 306 00:18:15,928 --> 00:18:17,805 Ale łatwo tu kogoś przeoczyć. 307 00:18:17,888 --> 00:18:19,515 Szukamy czegoś konkretnego? 308 00:18:19,599 --> 00:18:24,020 Musiał gdzieś schować materiały, notatki, broń służbową. 309 00:18:24,103 --> 00:18:26,897 Szukamy miejsca dobrze ukrytego, 310 00:18:26,981 --> 00:18:29,066 ale łatwo dostępnego. 311 00:18:29,150 --> 00:18:30,318 Dokładnie. 312 00:18:30,401 --> 00:18:34,155 Mieszkałem w takich pokojach. Jeśli Belanger czuł się rozpracowywany, 313 00:18:34,238 --> 00:18:36,616 tu najprędzej znajdziemy na to dowód. 314 00:18:41,203 --> 00:18:42,913 Gdzie był pan tajniakiem? 315 00:18:44,040 --> 00:18:48,294 Głównie w Oakland, kiedy potrzebowałem odcięcia się od rodziny. 316 00:18:48,377 --> 00:18:50,004 Miał pan taki etap? 317 00:18:50,087 --> 00:18:51,255 Jak każdy, nie? 318 00:18:57,053 --> 00:18:59,764 To wspólne przeszukanie zapewne czemuś służy. 319 00:19:01,557 --> 00:19:03,809 Jeśli chce pan o coś spytać, słucham. 320 00:19:06,228 --> 00:19:08,773 Pamięta pan moją prośbę o informowanie mnie? 321 00:19:08,856 --> 00:19:10,399 Jak mógłbym zapomnieć. 322 00:19:10,483 --> 00:19:12,568 To może będzie pan w stanie mi pomóc. 323 00:19:12,652 --> 00:19:13,736 W czym? 324 00:19:13,819 --> 00:19:16,072 Przepada obraz za 20 milionów, 325 00:19:16,155 --> 00:19:20,034 a w tym samym czasie pańska partnerka znika na kilka godzin. 326 00:19:20,117 --> 00:19:26,415 Kontaktowałem się jeszcze z tym ekspertem, który tak się zakumplował z Morgan. 327 00:19:26,499 --> 00:19:31,420 Gotów był zrobić wszystko, żeby odzyskać ten obraz. 328 00:19:31,504 --> 00:19:35,007 Aż nagle niespodziewanie uznał sprawę za zamkniętą. 329 00:19:35,091 --> 00:19:38,761 Może pan mi powie, co mam o tym wszystkim myśleć? 330 00:19:39,887 --> 00:19:42,056 Swoje wnioski ująłem w raporcie. 331 00:19:42,556 --> 00:19:44,642 Resztę pozostawiam pańskiej ocenie. 332 00:19:46,394 --> 00:19:48,354 Jeśli pan ją kryje, radzę uważać. 333 00:19:48,437 --> 00:19:49,814 Jeśli tak jest, 334 00:19:49,897 --> 00:19:53,317 to albo pan to akceptuje, albo wychodzi na hipokrytę. 335 00:20:09,709 --> 00:20:10,710 Znalazłem. 336 00:20:22,763 --> 00:20:23,764 Pięknie. 337 00:20:25,433 --> 00:20:28,060 - Hej, kolego. - Wiesz, co sobie myślę? 338 00:20:28,936 --> 00:20:32,565 - Prawie nigdy, ale taki twój urok. - Zasługujecie z mamą na relaks. 339 00:20:32,648 --> 00:20:35,860 Kiedy ostatnio byłeś w kinie albo w nowej restauracji? 340 00:20:35,943 --> 00:20:37,987 Miód na moje serce, Elliot. 341 00:20:38,070 --> 00:20:39,864 Dzięki, ale radzimy sobie. 342 00:20:39,947 --> 00:20:42,783 Jestem z wami, kiedy mama pracuje. I vice versa. 343 00:20:42,867 --> 00:20:44,285 Miałem na myśli, razem. 344 00:20:45,619 --> 00:20:47,121 Jak to „razem”? 345 00:20:48,539 --> 00:20:51,125 Usiądź. Powinieneś zrobić dla niej coś miłego. 346 00:20:51,208 --> 00:20:54,712 Mam dla ciebie dobre wieści. Właśnie naprawiam jej zlew. 347 00:20:56,005 --> 00:20:58,716 - A co z romantyzmem? - Przepraszam, o czym mowa? 348 00:20:58,799 --> 00:21:01,218 - Nie widzisz, co się dzieje? - Chyba nie. 349 00:21:01,302 --> 00:21:04,472 Rękawica została rzucona. Nie zrobię tego za ciebie. 350 00:21:19,320 --> 00:21:22,364 - Jakieś postępy? - Tak, ogromne. 351 00:21:22,448 --> 00:21:25,910 Przewertowałam dokumenty z pańskiego gabinetu. Nudy, ale... 352 00:21:25,993 --> 00:21:27,161 coś znalazłam. 353 00:21:27,244 --> 00:21:30,414 Fundacja, która przyznała te wszystkie nagrody, 354 00:21:30,498 --> 00:21:31,999 należy do niego. 355 00:21:32,082 --> 00:21:34,084 Przelewa sobie pieniądze 356 00:21:34,168 --> 00:21:37,213 między swoimi kontami, po czym się za to nagradza. 357 00:21:38,672 --> 00:21:41,217 Teraz przeglądam sobie materiały od FBI 358 00:21:41,300 --> 00:21:44,804 na temat odkurzacza, który zabija ludzi. 359 00:21:44,887 --> 00:21:47,640 Chodziło mi o człowieka, który wynajął zabójcę. 360 00:21:47,723 --> 00:21:49,725 Nie sądzi pan, że to się łączy? 361 00:21:49,809 --> 00:21:54,522 Niesamowite, że nie trafił pan za kratki przez zwykły fart. 362 00:21:54,605 --> 00:21:55,689 Zobacz tutaj. 363 00:21:55,773 --> 00:22:00,110 Federalni przejęli list do Newmeyera z jego własnej fabryki, ostrzegający, 364 00:22:00,194 --> 00:22:01,612 że produkt jest wadliwy. 365 00:22:01,695 --> 00:22:03,572 Był pan świadom zagrożenia. 366 00:22:03,656 --> 00:22:07,368 To kwestie techniczne. Bardziej skomplikowane, niż pani myśli. 367 00:22:08,369 --> 00:22:09,370 Czyżby? 368 00:22:09,453 --> 00:22:12,998 Ciął pan koszty i przewody zamontowano niepoprawnie. 369 00:22:13,082 --> 00:22:15,876 Urządzenie wibruje, elementy się poluzowują... 370 00:22:18,671 --> 00:22:20,047 odkurzacz staje w ogniu. 371 00:22:20,589 --> 00:22:24,260 - Nic skomplikowanego. - Produkcja wymaga równoważenia kosztów. 372 00:22:24,343 --> 00:22:26,971 Żaden produkt nie jest w 100% bezpieczny. 373 00:22:27,054 --> 00:22:29,640 Jeśli ktoś myśli inaczej, jest naiwny. 374 00:22:30,641 --> 00:22:35,020 Tak, to dziecinne myśleć, że sprzęt AGD nie powinien zabijać ludzi. 375 00:22:39,692 --> 00:22:40,901 Znam tę moralność. 376 00:22:40,985 --> 00:22:42,361 A ja – pańską. 377 00:22:42,444 --> 00:22:44,697 Wielki intelekt, który nie rodzi nic. 378 00:22:46,073 --> 00:22:50,077 Ta cała... nonszalancja, będąca rzekomo przejawem niezależności, 379 00:22:50,578 --> 00:22:54,790 ma przysłaniać fakt, że nie potrafi pani niczemu się poświęcić 380 00:22:54,874 --> 00:22:57,001 przez brak samodyscypliny. 381 00:22:58,043 --> 00:23:00,629 To dlatego niczego pani nie osiągnęła. 382 00:23:02,756 --> 00:23:04,008 I nigdy nie osiągnie. 383 00:23:09,388 --> 00:23:11,181 Nikt przeze mnie nie zginął. 384 00:23:12,850 --> 00:23:14,560 To jednak jakieś osiągnięcie. 385 00:23:20,316 --> 00:23:21,442 Przepraszam. 386 00:23:28,198 --> 00:23:29,700 Hej. Wszystko w porządku? 387 00:23:29,783 --> 00:23:33,245 - Wszyscy zdrowi i bezpieczni. - Ale? 388 00:23:33,329 --> 00:23:35,664 Ale mierzymy się tu z pewnymi uczuciami. 389 00:23:35,748 --> 00:23:38,000 Elliot mocno przeżywa te kwiaty. 390 00:23:38,584 --> 00:23:41,337 Te od Rhysa? Dlaczego? Nawet go nie zna. 391 00:23:41,420 --> 00:23:44,548 Nie chodzi o to, od kogo są, ale od kogo nie są. 392 00:23:44,632 --> 00:23:47,009 Wolałby, żebym to ja je wysłał. 393 00:23:47,092 --> 00:23:48,886 Chyba wciąż ma nadzieję, 394 00:23:48,969 --> 00:23:51,639 że jego rodzice będą razem. 395 00:23:52,932 --> 00:23:54,016 Tak powiedział? 396 00:23:54,099 --> 00:23:55,267 Mniej więcej. 397 00:23:55,351 --> 00:23:56,477 A ty co na to? 398 00:23:56,560 --> 00:24:00,105 Nic. Chciałem cię najpierw spytać, co im powiedziałaś. 399 00:24:00,189 --> 00:24:04,485 W zasadzie wszystko, ale dawno temu, zaraz po tym, jak się rozstaliśmy. 400 00:24:04,568 --> 00:24:05,945 No tak. 401 00:24:06,946 --> 00:24:09,698 Jak wrócę, usiądziemy z nim na spokojnie. 402 00:24:09,782 --> 00:24:14,161 - Zobaczymy, w czym problem. - Nie, nie. Jesteśmy w tym razem. Ogarnę. 403 00:24:14,244 --> 00:24:16,664 Dobrze. Wiem, że powiesz, co trzeba. 404 00:24:17,790 --> 00:24:20,000 - Dam znać. - W razie czego dzwoń. 405 00:24:28,258 --> 00:24:29,593 PIELĘGNACJA BLIZN 406 00:24:30,928 --> 00:24:34,723 Panie genialny, ma pan jakieś blizny pooperacyjne? 407 00:24:34,807 --> 00:24:37,309 Nie. A o co chodzi? 408 00:24:37,893 --> 00:24:41,271 A ona ma. Zostawiła w łazience krem na blizny. 409 00:24:41,355 --> 00:24:44,775 Zauważyłam wcześniej, że ją pan obejmuje. 410 00:24:44,858 --> 00:24:47,987 Śmiały ruch, ale może należy pan do tych obmacujących. 411 00:24:48,070 --> 00:24:51,949 Zwróciłam też uwagę na jej chroniący przed słońcem szal. 412 00:24:52,032 --> 00:24:54,201 Raczej nie chodzi o opaleniznę, 413 00:24:54,284 --> 00:24:58,539 a o zapobiegnięcie ciemnieniu blizny. 414 00:24:59,123 --> 00:25:01,583 - Miała wyciętą tarczycę? - Tego nie wiem. 415 00:25:01,667 --> 00:25:05,337 Bardziej interesuje mnie to, że nosi obrączkę. 416 00:25:05,421 --> 00:25:08,048 Zdradził pan tym, którzy próbują pana ocalić, 417 00:25:08,132 --> 00:25:10,175 że ma pan romans z mężatką? 418 00:25:10,259 --> 00:25:11,635 Dlaczego nie? 419 00:25:11,719 --> 00:25:14,722 Nie sądziłem, że to istotne. Jej mąż jest... 420 00:25:14,805 --> 00:25:17,099 kruchy, niezdolny do działania. 421 00:25:17,808 --> 00:25:21,186 Ale może zdolny do wyręczenia się płatnym zabójcą. 422 00:25:23,480 --> 00:25:25,232 - Imponujące. - Co za kretyn. 423 00:25:25,315 --> 00:25:28,360 Jak ona ma na imię i kto jest jej mężem? 424 00:25:31,155 --> 00:25:34,116 Joel Dorskind, 48 lat, księgowy z Beverly Hills. 425 00:25:34,199 --> 00:25:36,702 Facet chyba w życiu nikomu nie podpadł. 426 00:25:36,785 --> 00:25:38,746 Nawet nigdy mandatu nie dostał. 427 00:25:38,829 --> 00:25:41,707 Dlatego Newmeyer nie brał go pod uwagę. 428 00:25:41,790 --> 00:25:43,292 Newmeyer i jego arogancja. 429 00:25:43,375 --> 00:25:46,128 Z Dorskinda taki harcerzyk, a my go podejrzewamy? 430 00:25:46,211 --> 00:25:48,505 Monitoring w sklepie papierniczym 431 00:25:48,589 --> 00:25:50,632 niedaleko jego firmy uchwycił to. 432 00:25:50,716 --> 00:25:53,093 Identyczną kopertę klient dał Belangerowi. 433 00:25:53,177 --> 00:25:57,639 Dostawca Internetu się ugiął i ujawnił, kto logował się na waszej stronie. 434 00:25:57,723 --> 00:25:59,641 To Dorskind najął Belangera. 435 00:25:59,725 --> 00:26:01,060 Gdzie on teraz jest? 436 00:26:01,143 --> 00:26:05,939 W swoim biurze. Detektyw Forrester załatwi nakaz w ciągu 10 minut. 437 00:26:07,274 --> 00:26:08,275 Działajcie. 438 00:26:19,161 --> 00:26:22,498 FBI! Ręce na widoku. 439 00:26:22,581 --> 00:26:26,085 Policja, mamy nakaz aresztowania Joela Dorskinda. 440 00:26:26,168 --> 00:26:27,711 Gdzie jest Joel Dorskind? 441 00:26:33,258 --> 00:26:34,510 Dorskind, stój! 442 00:26:46,188 --> 00:26:47,940 Joelu Dorskind, 443 00:26:48,607 --> 00:26:50,943 masz prawo zachować milczenie. Wstawaj. 444 00:26:53,195 --> 00:26:56,824 Czekajcie. Nic nie zrobiłem. Mogę wszystko odwołać. 445 00:26:57,366 --> 00:26:59,118 - Co? - Co odwołać? 446 00:26:59,201 --> 00:27:01,745 Zabójca jeszcze nic nie zrobił. 447 00:27:01,829 --> 00:27:02,996 Nie jest za późno. 448 00:27:03,080 --> 00:27:05,332 Karadec. Tutaj. 449 00:27:12,714 --> 00:27:15,008 Dorskind przygotowywał kolejną wypłatę. 450 00:27:15,092 --> 00:27:16,885 Nie wie, że zabójca nie żyje. 451 00:27:16,969 --> 00:27:19,721 Mamy więc zleceniodawcę Belangera... 452 00:27:19,805 --> 00:27:21,723 Ale to nie on go zabił. 453 00:27:30,440 --> 00:27:31,775 11 POSTERUNEK 454 00:27:36,405 --> 00:27:39,616 - Nie jego szukamy. - Albo tego nie dostrzegasz. 455 00:27:39,700 --> 00:27:43,036 Dorskind ukrywa zaliczkę, wchodzi na stronę, 456 00:27:43,120 --> 00:27:46,748 wskazuje, gdzie znaleźć kasę, i obserwuje, kto się zjawi. 457 00:27:46,832 --> 00:27:48,458 Chciałby poznać zabójcę? 458 00:27:48,542 --> 00:27:50,502 - Nicky. - Myra, nie teraz. 459 00:27:50,586 --> 00:27:55,007 Dorskind przejrzał Belangera. Z notatki wynika, że go śledził. 460 00:27:55,090 --> 00:27:57,384 Teraz widać, że tylko prężył muskuły. 461 00:27:57,467 --> 00:27:59,303 Żeby to tak zadziałało, 462 00:27:59,386 --> 00:28:01,763 Dorskind musiałby zabić agenta FBI 463 00:28:01,847 --> 00:28:05,976 i trzymać na podorędziu jedenaście tysięcy w gotówce, 464 00:28:06,059 --> 00:28:09,438 żeby w razie czego udawać, że nic nie wie? 465 00:28:10,522 --> 00:28:11,565 Ma to ręce i nogi. 466 00:28:11,648 --> 00:28:13,734 Bzdura. Widzieliśmy, co... 467 00:28:14,985 --> 00:28:18,196 Zawsze możesz mu przypomnieć, że ma własne biuro. 468 00:28:18,280 --> 00:28:19,781 I stracić darmową rozrywkę? 469 00:28:21,909 --> 00:28:24,828 Rozumiem, że według was Dorskind nie jest zabójcą. 470 00:28:24,912 --> 00:28:27,789 Szukam czegoś, co mogliśmy przeoczyć. 471 00:28:27,873 --> 00:28:30,876 Belanger miał naprawdę grubą teczkę. 472 00:28:30,959 --> 00:28:34,171 Przenikał do środowiska dilerów, handlarzy bronią... 473 00:28:34,254 --> 00:28:36,798 Może ktoś go zabił, wyrównując dawne rachunki. 474 00:28:37,382 --> 00:28:40,010 Jak wyglądał dywan w biurze Dorskinda? 475 00:28:40,093 --> 00:28:41,261 Czemu pytasz? 476 00:28:41,345 --> 00:28:45,849 Na kopercie z auta Belangera są pomarańczowe włókna. 477 00:28:46,642 --> 00:28:49,895 Nie ma ich natomiast na tej nowej kopercie. 478 00:28:49,978 --> 00:28:52,314 W pokoju motelowym był pomarańczowy dywan. 479 00:28:54,775 --> 00:28:56,526 - Na pewno? - Tak. 480 00:28:57,486 --> 00:28:59,780 Belanger miał skrytkę przy podłodze. 481 00:28:59,863 --> 00:29:01,698 Te włókna był wszędzie. 482 00:29:01,782 --> 00:29:03,367 Co? 483 00:29:03,450 --> 00:29:08,205 Skoro ukrył forsę w motelu, jak trafiła z powrotem do samochodu? 484 00:29:08,288 --> 00:29:10,415 Może wziął ją do zaksięgowania. 485 00:29:10,499 --> 00:29:14,836 Nie, miał się zameldować dopiero jutro. Nie zostawiłby w aucie takiej sumy. 486 00:29:14,920 --> 00:29:16,672 Skoro tak, to znaczy, 487 00:29:16,755 --> 00:29:19,466 że ktoś inny zabrał ją z pokoju i podrzucił. 488 00:29:19,549 --> 00:29:22,511 Żebyśmy skupili się na wątku płatnego mordercy 489 00:29:22,594 --> 00:29:25,514 i wiadomości od Dorskinda. 490 00:29:25,597 --> 00:29:28,266 Zostawiła ją osoba, która podrzuciła kasę. 491 00:29:28,350 --> 00:29:32,312 Niedobrze. To znaczy, że zabójca Belangera miał dużą wiedzę. 492 00:29:33,146 --> 00:29:35,440 Wiedział o całej operacji. 493 00:29:35,524 --> 00:29:38,485 Wiedział, gdzie znajdzie swoją ofiarę. 494 00:29:38,568 --> 00:29:40,862 I gdzie Belanger ukrył kopertę. 495 00:29:40,946 --> 00:29:43,907 - Co oznacza... - Że zabójcą... 496 00:29:44,950 --> 00:29:47,869 może być zaangażowany w operację agent FBI. 497 00:29:48,453 --> 00:29:51,540 Przeanalizujcie wszystko, co o nich wiemy. 498 00:29:51,623 --> 00:29:55,085 Akta osobowe, przydziały. Masz kontakt z byłym partnerem? 499 00:29:55,168 --> 00:29:57,879 Ronnie jest w Waszyngtonie. Uprzedzę go. 500 00:29:57,963 --> 00:30:01,216 Jeśli któryś z agentów miał motyw, musimy to wyłuskać. 501 00:30:01,299 --> 00:30:02,926 Nikomu ani słowa. 502 00:30:13,812 --> 00:30:14,813 Mogę wejść? 503 00:30:18,316 --> 00:30:21,987 Te kwiaty dla mamy od obcego faceta wzięły cię z zaskoczenia? 504 00:30:24,823 --> 00:30:27,784 Nie będziecie już razem, prawda? 505 00:30:30,579 --> 00:30:33,123 Raczej nie jest nam to pisane. 506 00:30:33,206 --> 00:30:35,292 Dlaczego? Nadal się lubicie. 507 00:30:35,375 --> 00:30:38,378 Lubimy się. Nawet bardzo. 508 00:30:39,046 --> 00:30:41,923 I wszyscy razem dalej jesteśmy świetną drużyną. 509 00:30:42,007 --> 00:30:46,011 Cała nasza rodzina. Nic tego nie zmieni. 510 00:30:47,971 --> 00:30:52,267 Ale zrozumieliśmy z mamą, że nie jesteśmy dobraną parą. 511 00:30:53,810 --> 00:30:55,729 I nikt tu nie zawinił. 512 00:30:56,813 --> 00:30:59,357 Po prostu poruszamy się w różnym tempie. 513 00:30:59,983 --> 00:31:02,527 Kiedy próbujemy być kimś, kim nie jesteśmy... 514 00:31:03,862 --> 00:31:05,447 nikt na tym nie zyskuje. 515 00:31:07,491 --> 00:31:11,787 My odkryliśmy, że w przyjaźni jest nam ze sobą lepiej. 516 00:31:14,956 --> 00:31:16,374 Rozumiem. 517 00:31:17,084 --> 00:31:18,210 Naprawdę? 518 00:31:19,628 --> 00:31:21,254 Chcę, żebyście byli szczęśliwi. 519 00:31:23,256 --> 00:31:24,382 Ja sobie poradzę. 520 00:31:27,427 --> 00:31:28,553 No to super. 521 00:31:30,680 --> 00:31:32,599 Bardzo dojrzałe podejście. 522 00:31:32,682 --> 00:31:33,683 Staram się. 523 00:31:36,019 --> 00:31:38,814 - Przytulić cię? - Obowiązkowo. 524 00:31:38,897 --> 00:31:39,981 Chodź tu. 525 00:31:41,900 --> 00:31:43,527 - Kocham cię. - A ja ciebie. 526 00:31:48,323 --> 00:31:50,826 To kto z kim zerwał? 527 00:31:54,871 --> 00:31:55,956 Jak idzie? 528 00:31:56,039 --> 00:31:59,793 Prześwietlanie kolegów z pracy to coś obrzydliwego. 529 00:31:59,876 --> 00:32:01,044 Wyobrażam sobie. 530 00:32:01,128 --> 00:32:03,046 Oby ten trop okazał się błędny. 531 00:32:08,760 --> 00:32:10,220 operacja w Uppsali 532 00:32:16,017 --> 00:32:18,270 Przygotuj się na rozczarowanie. 533 00:32:19,479 --> 00:32:21,148 Chyba już wiem, jak było. 534 00:32:30,657 --> 00:32:32,367 Ty już na nogach? 535 00:32:32,450 --> 00:32:33,910 Spójrz na to. 536 00:32:35,370 --> 00:32:38,623 Działający kran, jak w normalnym domu. 537 00:32:38,707 --> 00:32:40,917 - Naprawiliśmy z tatą. - Zatrudniam was. 538 00:32:41,501 --> 00:32:43,086 Pokazał mi, co było nie tak. 539 00:32:43,170 --> 00:32:46,548 Byli lokatorzy połączyli dwa różne metale i skorodowały. 540 00:32:46,631 --> 00:32:48,842 Praktyczna lekcja fizyki? 541 00:32:48,925 --> 00:32:50,302 No, tata to mądry gość. 542 00:32:52,637 --> 00:32:55,098 Podobno rozmawialiście o nim i o mnie. 543 00:32:56,349 --> 00:32:57,559 Wszystko dobrze? 544 00:32:57,642 --> 00:32:59,936 Tak. Po prostu musiałem to usłyszeć. 545 00:33:00,854 --> 00:33:02,189 Jest w tym logika. 546 00:33:03,190 --> 00:33:06,568 Jak znów coś wyniknie – a wyniknie – też to przegadamy. 547 00:33:09,654 --> 00:33:12,240 Właściwie to jest jeszcze jedna sprawa. 548 00:33:12,324 --> 00:33:13,909 - Hydrauliczna? - Tak. 549 00:33:13,992 --> 00:33:17,037 - Pokazać ci, czego nauczył mnie tata? - Koniecznie. 550 00:33:17,120 --> 00:33:20,707 Dynamika płynów jest fascynująca. Aż chciałbym być hydraulikiem. 551 00:33:22,667 --> 00:33:24,544 To coś dziwnego? 552 00:33:26,671 --> 00:33:27,797 Ani trochę. 553 00:33:28,673 --> 00:33:31,593 Bądź, kim chcesz, byleś zachował to wielkie serce. 554 00:33:32,219 --> 00:33:33,553 Dobra. 555 00:33:44,397 --> 00:33:48,193 Panie Newmeyer. Detektyw Karadec. Panią Gillory już pan zna. 556 00:33:48,276 --> 00:33:49,819 Co nie, Doug? 557 00:33:50,487 --> 00:33:52,822 Podobno aresztowaliście męża Gabrielle. 558 00:33:52,906 --> 00:33:54,658 To on zlecił moje zabójstwo. 559 00:33:54,741 --> 00:33:58,370 Tak, ale łączymy jeszcze fakty. Chciałem, żeby pan wiedział. 560 00:33:58,453 --> 00:34:00,247 Pani Gillory miała więc rację. 561 00:34:01,289 --> 00:34:03,959 - Jest zadziwiająca. - I bardzo dla nas ważna. 562 00:34:11,508 --> 00:34:14,844 Boi się pan odkurzacza? A podobno jest taki bezpieczny. 563 00:34:14,928 --> 00:34:17,305 Spokojnie, nikt pana nie aresztuje 564 00:34:17,389 --> 00:34:19,474 za krzywe spojrzenie na odkurzacz. 565 00:34:20,267 --> 00:34:23,603 Choćbyśmy nie wiem jak chcieli. 566 00:34:23,687 --> 00:34:26,856 Nie, do więzienia trafi pan za coś innego. 567 00:34:35,699 --> 00:34:36,825 - Kłamaliście. - Tak. 568 00:34:36,908 --> 00:34:39,452 To dozwolone. Może pan sprawdzić. 569 00:34:39,536 --> 00:34:42,789 Miejsce z widokiem na ekran. W trosce o pańską wygodę. 570 00:34:47,502 --> 00:34:48,962 O tym pewnie pan wie. 571 00:34:49,045 --> 00:34:52,507 Zdjęcia autorstwa agenta Belangera w roli płatnego zabójcy. 572 00:34:52,590 --> 00:34:54,676 Ale nie zawsze wiedział pan, 573 00:34:54,759 --> 00:34:57,929 że jest obserwowany. Na przykład tutaj. 574 00:34:59,014 --> 00:35:02,183 To z karty pamięci odkrytej w pokoju motelowym Belangera. 575 00:35:03,435 --> 00:35:07,647 Ściśle mówiąc, z usuniętych zdjęć, jakie odzyskali nasi technicy. 576 00:35:10,317 --> 00:35:12,819 Pan też nie znał każdego ruchu Belangera. 577 00:35:12,902 --> 00:35:14,321 Kiepskiego szefa 578 00:35:14,404 --> 00:35:16,364 zespół nie informuje o wszystkim. 579 00:35:16,448 --> 00:35:21,244 Siedzi pan w kieszeni u Newmeyera. Informował go pan o postępach śledztwa. 580 00:35:21,328 --> 00:35:24,873 Na jego polecenie ukradł pan dowody, żeby sprawa się posypała. 581 00:35:24,956 --> 00:35:29,044 Te zdjęcia i zeznania Belangera wpakowałyby pana do więzienia. 582 00:35:29,127 --> 00:35:33,131 Nie znałem agenta Belangera, ale dzięki takim ludziom mogę robić swoje. 583 00:35:33,214 --> 00:35:36,259 Co więcej, kiedy był świadkiem waszego spotkania, 584 00:35:36,343 --> 00:35:39,304 dał panu szansę na wytłumaczenie się. 585 00:35:39,387 --> 00:35:41,139 Jak mu się pan za to odpłacił? 586 00:35:41,765 --> 00:35:44,934 Ano tak: włamując się do jego pokoju motelowego 587 00:35:46,936 --> 00:35:50,690 i usuwając obciążające zdjęcia z jego karty pamięci. 588 00:35:51,358 --> 00:35:52,734 A potem go pan zabił. 589 00:36:05,789 --> 00:36:08,333 Co ciekawe, odzyskaliśmy te zdjęcia dlatego, 590 00:36:08,416 --> 00:36:11,002 że Morgan zauważyła coś w pańskich aktach. 591 00:36:15,006 --> 00:36:16,341 Operacja w Uppsali. 592 00:36:17,050 --> 00:36:18,301 Piękne miasto. 593 00:36:18,385 --> 00:36:22,430 Podobno tamtejszą uczelnię nazywają Oksfordem Europy Północnej. 594 00:36:22,514 --> 00:36:26,810 Dziesięć lat temu śledził pan tam międzynarodowych hakerów. 595 00:36:26,893 --> 00:36:29,979 I to wtedy mieliście okazję się poznać. 596 00:36:30,063 --> 00:36:31,773 Nic nie rozumiecie. 597 00:36:33,024 --> 00:36:35,527 Nie wiedziałem, że agent Vincent go zabił. 598 00:36:36,194 --> 00:36:39,906 Ława przysięgłych raczej nie da temu wiary. 599 00:36:39,989 --> 00:36:42,575 Odkryliśmy przelewy bankowe. 600 00:36:42,659 --> 00:36:48,456 Data i wysokość ostatniego z nich dość jasno wskazują, 601 00:36:48,540 --> 00:36:50,500 że był pan wtajemniczony. 602 00:36:51,835 --> 00:36:55,505 Aresztuję was za zabójstwo agenta Curtisa Belangera. 603 00:37:03,888 --> 00:37:05,056 To jednak smutne. 604 00:37:07,058 --> 00:37:09,602 Wielki intelekt, który nie zrodzi już nic. 605 00:37:36,796 --> 00:37:38,840 - Hej. - Hej. 606 00:37:42,385 --> 00:37:43,511 Jak tam? 607 00:37:44,387 --> 00:37:48,016 - Słyszałem o twoim spięciu z Newmeyerem. - Dziwi cię to? 608 00:37:50,602 --> 00:37:52,187 Z kimś mi się skojarzył. 609 00:37:52,896 --> 00:37:54,063 Z twoim ojcem? 610 00:37:55,231 --> 00:37:57,317 Wspominałaś, że był trudny... 611 00:37:59,152 --> 00:38:00,320 Nadal jest. 612 00:38:01,529 --> 00:38:03,198 Wywyższający się, oceniający. 613 00:38:03,782 --> 00:38:07,035 Wierzy, że intelekt to pałka do okładania innych ludzi. 614 00:38:09,120 --> 00:38:12,874 Rozczarowany córką, która marnuje swój dar, 615 00:38:12,957 --> 00:38:14,918 bo nie chce być taka jak on. 616 00:38:15,418 --> 00:38:18,087 Ale wiesz, że to bez sensu, prawda? 617 00:38:20,006 --> 00:38:22,759 Wiem, na poziomie rozumu. 618 00:38:23,760 --> 00:38:25,470 Ale i tak to we mnie uderza. 619 00:38:32,143 --> 00:38:34,896 Wiesz, jak cenna dla nas jesteś? 620 00:38:35,980 --> 00:38:39,275 I ilu ludziom pomogłaś, odkąd tu pracujesz? 621 00:38:39,359 --> 00:38:42,153 To doskonałe wykorzystanie tego daru. 622 00:38:44,489 --> 00:38:47,033 Parę osób by się nie zgodziło. 623 00:38:49,786 --> 00:38:51,329 Mogę ci coś poradzić? 624 00:38:53,039 --> 00:38:57,001 Chcesz dowodu, że dzięki tobie świat jest lepszy? Idź do domu. 625 00:39:01,881 --> 00:39:02,882 Widzimy się jutro. 626 00:39:25,989 --> 00:39:27,907 Francuski pierwowzór: „Genialna Morgane” 627 00:39:49,929 --> 00:39:51,931 Napisy: Kamil Rogula