1 00:00:02,000 --> 00:00:07,000 Downloaded from YTS.BZ 2 00:00:08,000 --> 00:00:13,000 Official YIFY movies site: YTS.BZ 3 00:00:33,750 --> 00:00:37,250 Dwa jabłka 4 00:00:47,000 --> 00:00:50,666 W latach 1832-1834, w wieku 22 lat, 5 00:00:50,750 --> 00:00:54,291 nieznany wówczas angielski przyrodnik Karol Darwin, 6 00:00:54,375 --> 00:00:56,291 odwiedził Argentynę z wyprawą Beagle. 7 00:00:57,041 --> 00:00:59,916 Podróż, mająca istotne znaczenie dla jego późniejszych teorii, 8 00:01:00,000 --> 00:01:05,041 pozwoliło mu poznać znanego Juana Manuela de Rosas. 9 00:01:07,416 --> 00:01:11,625 Brygadier prowadził wówczas kampanię przeciwko „niewiernym”, 10 00:01:11,666 --> 00:01:15,375 w krytycznym okresie, który rozdzielił jego dwie administracje. 11 00:01:17,375 --> 00:01:20,375 Poniższa relacja jest przesadzona 12 00:01:20,375 --> 00:01:24,500 i z konieczności błędną hipotezę tego przelotnego spotkania. 13 00:01:58,541 --> 00:02:00,625 Musimy iść. 14 00:02:01,041 --> 00:02:02,666 NIE. 15 00:02:02,875 --> 00:02:04,791 Nie, nie możemy tego zostawić. 16 00:02:05,625 --> 00:02:06,791 Nie skończyliśmy zadania. 17 00:02:06,875 --> 00:02:09,375 Nie obchodziło mnie, czy zakończyliśmy naszą pracę, czy nie. 18 00:02:09,500 --> 00:02:11,500 Musimy już iść. 19 00:02:17,375 --> 00:02:18,916 Iemiczny! 20 00:02:21,750 --> 00:02:23,750 Gdzie oni mają być? 21 00:02:25,541 --> 00:02:27,500 Byli tam... 22 00:02:29,125 --> 00:02:30,875 ...na zawsze 23 00:02:35,791 --> 00:02:37,750 Którędy pójdziemy? 24 00:02:43,000 --> 00:02:47,000 Jeśli ruszymy teraz, dotrzemy do obozu przed zmrokiem 25 00:07:19,875 --> 00:07:21,375 Powitanie! 26 00:07:22,416 --> 00:07:25,625 Niemądrze jest spacerować... 27 00:07:25,625 --> 00:07:27,625 ...niezapowiedziane. 28 00:07:27,750 --> 00:07:31,625 Jest wielu wściekłych… tubylców. 29 00:07:31,875 --> 00:07:34,125 To nie jest mądre... 30 00:07:34,291 --> 00:07:37,000 Doradzaliśmy władzom. 31 00:07:38,000 --> 00:07:41,541 Mamy nasze listy polecające. 32 00:07:42,041 --> 00:07:45,375 Tutaj papiery są do niczego. 33 00:07:45,666 --> 00:07:47,416 Mało kto tu czyta. 34 00:07:47,541 --> 00:07:51,125 Zwłaszcza tubylcy. 35 00:07:51,500 --> 00:07:54,875 Czy możesz mi to przeczytać? 36 00:07:55,500 --> 00:07:59,291 -Na jakiej podstawie ode mnie oczekujesz..? -Na tym. 37 00:08:08,375 --> 00:08:11,541 Tutaj papiery są do niczego. 38 00:08:19,000 --> 00:08:23,375 Specjalnie dla Ciebie przygotowaliśmy namiot. 39 00:08:30,875 --> 00:08:34,750 Musieliśmy zostawić część naszych rzeczy w lagunie. 40 00:08:35,625 --> 00:08:37,875 Niezwykle ważne jest, abyśmy je odzyskali. 41 00:08:37,875 --> 00:08:40,875 Tak. Zostaliśmy już ostrzeżeni przez naszych zwiadowców. 42 00:08:42,375 --> 00:08:45,375 Brygadier został zauważony. 43 00:08:46,916 --> 00:08:50,000 On podejmie decyzję w tej sprawie. 44 00:09:32,500 --> 00:09:34,875 Rosas przesłucha cię tak szybko, jak będzie to możliwe. 45 00:10:07,750 --> 00:10:09,666 "Przesłuchać"? 46 00:10:17,750 --> 00:10:20,791 Jesteśmy w zagranicznym obozie wojskowym, 47 00:10:21,000 --> 00:10:24,500 robienie notatek, rysowanie map 48 00:10:25,500 --> 00:10:29,125 oraz kradzież okazów i próbek. To rozsądne. 49 00:10:29,791 --> 00:10:33,250 Kradzież? Nie kradniemy. 50 00:10:34,250 --> 00:10:37,291 Poza tym posiadamy list upoważniający. 51 00:10:38,625 --> 00:10:41,250 Prawdopodobnie ten, kto zezwolił na naszą wyprawę 52 00:10:41,250 --> 00:10:44,000 miał już odciętą głowę. 53 00:10:44,750 --> 00:10:47,250 Nikt o nas nie wie. 54 00:10:47,916 --> 00:10:51,041 Jeśli chce nas przesłuchiwać, kto go powstrzyma? 55 00:11:00,916 --> 00:11:04,916 Prawdopodobnie powstanie tutaj, mam na myśli wiatr, 56 00:11:06,000 --> 00:11:08,625 i przypuszczam, że burze również. 57 00:14:21,000 --> 00:14:23,250 Przepraszam za spóźnienie 58 00:14:26,000 --> 00:14:29,375 ale nie spodziewaliśmy się ciebie przez kilka dni. 59 00:14:30,291 --> 00:14:34,041 Wypadek przyspieszył nasze przybycie. 60 00:14:35,750 --> 00:14:38,791 Karol Darwin, przyrodnik. 61 00:14:41,541 --> 00:14:43,541 Róże... 62 00:14:48,625 --> 00:14:50,041 ...naturalnie. 63 00:15:03,000 --> 00:15:05,000 Czy wyobrażałeś sobie mnie jako „bielszego”? 64 00:15:09,875 --> 00:15:12,125 blondynka? 65 00:15:18,125 --> 00:15:20,250 starszy? 66 00:15:20,666 --> 00:15:23,000 podły? 67 00:15:26,500 --> 00:15:28,625 To samo dla wszystkich. 68 00:15:31,500 --> 00:15:33,625 Usiądź. 69 00:15:51,250 --> 00:15:53,750 -Przyjeżdżasz z południa? -Tak. 70 00:15:54,000 --> 00:15:56,916 Prowadziliśmy badania na terenie wokół zalewu, 71 00:15:57,000 --> 00:15:59,666 kiedy tropiciel dał nam znać. 72 00:16:00,250 --> 00:16:03,666 Indian nie musisz się bać, 73 00:16:05,541 --> 00:16:08,500 handlujemy z nimi. 74 00:16:09,041 --> 00:16:11,500 Czy handel z Indianami nie jest zabroniony? 75 00:16:11,791 --> 00:16:14,625 Ramiona prawa nie są tu tak długie. 76 00:16:19,000 --> 00:16:20,875 Tam rzeczy prawie nie mają nazwy. 77 00:16:21,291 --> 00:16:23,875 Dobrze, że rzeczy mają nazwę... 78 00:16:29,875 --> 00:16:31,875 ...na głębokim południu. 79 00:16:33,500 --> 00:16:36,000 Nazwaliśmy kilka rzeczy. 80 00:16:36,125 --> 00:16:38,041 Nazwałeś je... 81 00:16:39,666 --> 00:16:41,625 Rzeczy... 82 00:16:42,125 --> 00:16:44,250 a może i ludzie... 83 00:16:45,125 --> 00:16:47,750 należą do tych, którzy potrafią je nazwać. 84 00:16:48,000 --> 00:16:50,000 Ale nie oszukuj się, panie Darwin, 85 00:16:50,041 --> 00:16:53,500 te ziemie nie są ani puste, ani dziewicze. 86 00:16:54,750 --> 00:16:57,750 Nazwy nie są ostateczne, proszę pana. 87 00:16:58,250 --> 00:17:01,666 Stanowią one jedynie sposób na identyfikację odkryć występujących w przyrodzie. 88 00:17:04,500 --> 00:17:06,875 Niosę oficjalne dokumenty z Buenos Aires, 89 00:17:07,250 --> 00:17:10,000 upoważniającą nas do przeprowadzenia tego typu dochodzenia. 90 00:17:10,416 --> 00:17:13,791 Buenos Aires nie jest przez nikogo rządzone, przynajmniej na razie. 91 00:17:15,000 --> 00:17:17,291 Poza tym nie wiedzą, co się tutaj dzieje. 92 00:17:20,166 --> 00:17:22,541 Potrzebujesz tylko naszego pozwolenia. 93 00:17:24,250 --> 00:17:26,375 Jesteśmy obcokrajowcami, proszę pana. 94 00:17:27,500 --> 00:17:29,250 Ta wojna nie jest naszym zmartwieniem. 95 00:17:29,541 --> 00:17:31,625 Będziesz musiał się do tego przyzwyczaić. 96 00:17:35,875 --> 00:17:37,416 Widzieć... 97 00:17:39,000 --> 00:17:42,500 Tutaj chodzi o granice i granice. 98 00:17:50,875 --> 00:17:52,875 Na granicy 99 00:17:55,291 --> 00:17:58,625 są tylko dwie strony. Albo jesteś tutaj... 100 00:18:01,041 --> 00:18:02,875 albo jesteś po drugiej stronie. 101 00:18:05,000 --> 00:18:06,500 A żeby nie mieć dwóch wrogów, 102 00:18:06,500 --> 00:18:08,916 trzeba stanąć po jednej ze stron. 103 00:18:20,250 --> 00:18:22,416 Nosisz broń. 104 00:18:25,375 --> 00:18:27,041 Wiesz co...? 105 00:18:29,541 --> 00:18:32,250 Noszenie ramion jest tu niedozwolone. 106 00:18:33,250 --> 00:18:36,166 To nakaz, który obowiązuje wszystkich 107 00:18:39,500 --> 00:18:42,125 aby uniknąć bójek i sprzeczek. 108 00:18:42,250 --> 00:18:46,041 To niedobrze, że się nawzajem zabijamy, nie sądzisz? 109 00:18:48,250 --> 00:18:49,875 Chociaż... 110 00:18:51,666 --> 00:18:53,541 są chwile, kiedy... 111 00:18:54,541 --> 00:18:58,125 nie ma innego wyjścia niż walka na śmierć i życie, nawet wśród braci. 112 00:19:04,125 --> 00:19:06,666 A każda śmierć jest zwycięstwem, prawda? 113 00:19:09,916 --> 00:19:12,625 Jeżeli warunkiem pobytu w obozie jest 114 00:19:12,666 --> 00:19:16,916 moja broń jest do twojej dyspozycji. 115 00:19:18,750 --> 00:19:20,375 Zachowaj to. 116 00:19:21,750 --> 00:19:23,875 Wolałbym, żebyś to zatrzymał. 117 00:19:27,625 --> 00:19:29,750 Poza tym jesteś gościem. 118 00:19:30,250 --> 00:19:33,125 Obiecuję nie zakłócać spokoju tego miejsca. 119 00:19:33,875 --> 00:19:36,625 Jestem po prostu przyrodnikiem w podróży eksploracyjnej. 120 00:19:37,916 --> 00:19:41,125 Przydałaby mi się twoja pomoc, żeby odzyskać moje rzeczy. 121 00:19:41,375 --> 00:19:43,500 Ty i twoje rzeczy... Już o tym wiem. 122 00:19:44,000 --> 00:19:45,791 Są nad laguną. 123 00:19:46,250 --> 00:19:49,291 Wyślę kilku ludzi, żeby odzyskali twój wóz. 124 00:19:50,541 --> 00:19:54,041 Nie martw się, moi ludzie zajmą się twoimi sprawami. 125 00:19:54,875 --> 00:19:57,375 A teraz idź odpocząć, to może być długa noc. 126 00:20:01,250 --> 00:20:03,125 Zabierzesz ze sobą jeńca. 127 00:20:03,500 --> 00:20:05,666 Poślę po nią, żebyś mógł się z nią spotkać. 128 00:20:07,000 --> 00:20:08,750 Dziękuję panu, 129 00:20:09,000 --> 00:20:11,125 ale nie ma takiej potrzeby. 130 00:20:12,500 --> 00:20:14,541 Poza tym jestem chrześcijaninem. 131 00:20:15,375 --> 00:20:17,416 Jestem także chrześcijaninem. 132 00:20:18,875 --> 00:20:23,875 Nie uważam za chrześcijańskie rozdawać ludzi tak, jakby byli własnością. 133 00:20:24,291 --> 00:20:25,916 "Rozdać..." 134 00:20:32,500 --> 00:20:35,041 Jak myślisz, jakimi bestiami jesteśmy? 135 00:20:35,500 --> 00:20:38,416 Oczywiście, że nie rozdajesz ludzi. 136 00:20:40,500 --> 00:20:42,666 Nazywa się Dora Donovan, 137 00:20:43,750 --> 00:20:45,666 Urodziła się jako Brytyjka. 138 00:20:46,750 --> 00:20:49,500 Uratowaliśmy ją z rąk Indian kilka tygodni temu. 139 00:20:49,541 --> 00:20:51,250 Potrzebujemy, żebyś zabrał ją do Buenos Aires. 140 00:20:51,250 --> 00:20:53,750 aby mogła ponownie połączyć się z rodziną. 141 00:20:54,166 --> 00:20:57,125 Nie będzie żadnych przeszkód, proszę pana. 142 00:20:57,500 --> 00:21:01,875 O ile uda jej się dostosować do dynamiki wyprawy. 143 00:21:01,916 --> 00:21:04,916 Ktoś, kto tak długo żył wśród dzikusów... 144 00:21:05,000 --> 00:21:11,875 ...z łatwością dopasuje się do każdego innego potwora. 145 00:21:15,000 --> 00:21:17,625 A teraz odpocznij. 146 00:21:36,250 --> 00:21:38,750 Przepraszam, że narzucam Ci czas 147 00:21:54,250 --> 00:21:57,625 ale dotyczy to sprawy poufnej. 148 00:22:01,041 --> 00:22:04,125 Jesteś jedyną osobą w obozie, która nosi broń. 149 00:22:05,625 --> 00:22:07,375 Panie Darwinie... 150 00:22:08,625 --> 00:22:11,125 Chcę, żebyś zabił Rosas. 151 00:22:13,375 --> 00:22:16,041 Jesteś jedyną osobą, która może to udźwignąć. 152 00:22:23,125 --> 00:22:27,416 -Nie rozumiem. -Nie masz nic do zrozumienia 153 00:22:33,541 --> 00:22:35,000 Rosas jest twoim wrogiem, 154 00:22:35,166 --> 00:22:39,166 przynajmniej wrogiem waszego kraju i najprawdopodobniej także naszego. 155 00:22:47,375 --> 00:22:51,000 Myślisz, że jestem „Tym drugim”? 156 00:22:56,166 --> 00:22:57,625 Drugi? 157 00:22:57,916 --> 00:23:00,875 Druga Rosa, ta prawdziwa. 158 00:23:04,375 --> 00:23:08,625 Jesteś... fałszywy? 159 00:23:10,000 --> 00:23:11,916 podróbka... 160 00:23:19,000 --> 00:23:21,375 Jestem Mariano Rosas, 161 00:23:22,916 --> 00:23:25,500 Wódz Ranquelesów 162 00:23:26,750 --> 00:23:28,750 Jestem kartografem, tłumaczem 163 00:23:28,750 --> 00:23:32,791 i okazjonalny koneser tych ziem i zwyczajów. 164 00:23:34,291 --> 00:23:36,750 Od dziecka mieszkałem na ziemiach Juana Manuela, 165 00:23:36,791 --> 00:23:38,791 on jest moim ojcem chrzestnym. 166 00:23:42,125 --> 00:23:45,000 Noszę jego imię na jego cześć. 167 00:23:50,750 --> 00:23:55,000 Wygląda na to, że nigdy wcześniej nie byłeś tak blisko niewiernego. 168 00:23:59,125 --> 00:24:01,291 Nadal nie odpowiedziałeś. 169 00:24:02,250 --> 00:24:04,750 Zamierzasz zabić Rosas, tak czy nie? 170 00:24:07,000 --> 00:24:09,875 Myślałem, że żartujesz, proszę pana. 171 00:24:11,375 --> 00:24:14,625 Przyszłość mojego narodu nie jest powodem do śmiechu. 172 00:24:14,750 --> 00:24:16,416 Rzeczywiście tak jest. 173 00:24:21,375 --> 00:24:23,375 Słuchaj uważnie, 174 00:24:26,000 --> 00:24:28,625 Rosas będzie chciała z tobą porozmawiać, 175 00:24:28,750 --> 00:24:31,500 nadrobić zaległości w sprawach świata. 176 00:24:32,625 --> 00:24:36,250 To da nam złotą szansę. 177 00:24:36,500 --> 00:24:38,750 Będzie zrelaksowany. 178 00:24:39,375 --> 00:24:41,750 Żołnierze właśnie wrócili z kampanii 179 00:24:41,875 --> 00:24:45,625 i są oszołomieni alkoholem i wyczerpaniem. 180 00:24:46,125 --> 00:24:51,000 Mam dwa konie, które zabiorą nas szybko na bezpieczny ląd. 181 00:24:53,375 --> 00:24:59,166 Za sześć dni będziemy bezpiecznie w Chile. 182 00:25:03,875 --> 00:25:07,500 Pomyliłeś mnie z kimś innym, proszę pana. 183 00:25:08,500 --> 00:25:11,250 I w pewnym sensie mnie to obraża. 184 00:25:12,875 --> 00:25:15,416 Nie wiem, jakie masz o mnie wrażenie. 185 00:25:17,250 --> 00:25:20,750 Nie mam motywu, żeby zabić pana Rosasa, 186 00:25:21,916 --> 00:25:24,666 ale przede wszystkim nie jestem mordercą. 187 00:25:24,750 --> 00:25:27,250 Nie jesteś Anglikiem? 188 00:25:28,041 --> 00:25:31,500 -Czy to czyni mnie mordercą? -NIE, 189 00:25:32,416 --> 00:25:34,416 to daje ci motyw. 190 00:25:38,000 --> 00:25:41,166 Rosas był i zawsze będzie wrogiem Brytyjczyków. 191 00:25:42,375 --> 00:25:46,041 Interesy Twojego kraju przyniosłyby ogromne korzyści 192 00:25:46,041 --> 00:25:48,625 gdyby Rosas miała zostać wyeliminowana. 193 00:25:48,875 --> 00:25:51,875 Dlaczego zakładasz, że mamy interesy w twoim kraju? 194 00:25:57,416 --> 00:26:01,500 Nazywacie nasze rzeki, nasze góry. Przyprowadzasz swojego boga, 195 00:26:02,166 --> 00:26:04,250 wasze statki pływają po naszych morzach, 196 00:26:04,500 --> 00:26:06,750 wasze armie lądują na naszych brzegach... 197 00:26:06,791 --> 00:26:11,375 Jak inaczej to nazwiesz, jak nie zainteresowanie? 198 00:26:12,375 --> 00:26:15,875 Zakładając, że masz swoje powody, 199 00:26:16,416 --> 00:26:20,166 Zapewniam cię, że nie znalazłeś jeszcze mordercy. 200 00:26:22,916 --> 00:26:27,125 W pewnym momencie trzeba być wiernym nakazom kraju. 201 00:26:30,375 --> 00:26:34,750 Co do mnie, wiem, że prędzej czy później będę musiał stawić czoła chrześcijaninowi. 202 00:26:34,875 --> 00:26:41,291 Tutaj masz szansę być wiernym interesom swojego kraju. 203 00:26:42,750 --> 00:26:46,875 Przykro mi, proszę pana, ale myślę, że rozmawia pan z niewłaściwym człowiekiem. 204 00:26:50,375 --> 00:26:53,500 Prześpij się z tym, panie Darwin. 205 00:26:56,166 --> 00:26:58,750 Śpij na tym. 206 00:27:01,375 --> 00:27:04,625 Masz całą noc na podjęcie decyzji. 207 00:29:34,666 --> 00:29:38,750 Przepraszam, myślałem, że jesteś jednym z tych dzikusów, którzy mnie atakują. 208 00:29:48,125 --> 00:29:50,916 Chciałem ci tylko pomóc z twoimi sprawami. 209 00:30:03,875 --> 00:30:06,875 Co trzymasz w tych pudełkach? 210 00:30:16,875 --> 00:30:21,000 Skała, rośliny, chrząszcze, 211 00:30:21,791 --> 00:30:25,125 kości, kwiaty, owady, ptaki... 212 00:30:27,750 --> 00:30:30,916 Jako dziecko zbierałem motyle. 213 00:30:33,166 --> 00:30:35,875 W pewnym sensie ja też. 214 00:30:36,666 --> 00:30:41,791 Czy zastanawiałeś się kiedyś, czy bolało Cię za każdym razem, gdy je ukłułeś? 215 00:30:48,166 --> 00:30:50,500 Spędzałem godziny, patrząc na nie. 216 00:30:50,625 --> 00:30:54,000 śledząc każdą najmniejszą linię ich projektów, 217 00:30:54,125 --> 00:30:58,375 zdumiony każdym kapryśnym uderzeniem natury. 218 00:30:58,875 --> 00:31:02,875 W ten sam sposób, w jaki patrzyli na mnie dzień po dniu, 219 00:31:03,125 --> 00:31:06,500 próbując znaleźć każdą najmniejszą różnicę, 220 00:31:06,791 --> 00:31:09,875 szturchając każdego z nich, aż mieli dość. 221 00:31:11,541 --> 00:31:13,875 Wtedy dotarło do mnie, 222 00:31:13,875 --> 00:31:17,125 nie ma lepszego błogosławieństwa niż bycie zapomnianym. 223 00:31:18,250 --> 00:31:23,291 Kiedy wrócę do domu, zakładając, że nadal istnieje, 224 00:31:24,000 --> 00:31:27,666 pierwszą rzeczą, którą zrobię, będzie pozbycie się mojej kolekcji motyli. 225 00:31:31,250 --> 00:31:35,125 Przepraszam, nie przedstawiłem się, 226 00:31:35,750 --> 00:31:38,375 Jestem Dora Donovan. 227 00:31:38,541 --> 00:31:41,250 Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie w swojej podróży powrotnej do Buenos Aires. 228 00:31:41,250 --> 00:31:45,625 Mój pobyt tutaj stał się zbyt długi. 229 00:31:45,875 --> 00:31:48,500 Będzie nam miło, jeśli do nas dołączysz. 230 00:31:49,666 --> 00:31:52,375 Co trzymasz w tych pudełkach? 231 00:31:54,000 --> 00:31:57,500 Próbki gatunków dotychczas nieznanych, 232 00:31:57,666 --> 00:31:59,791 przynajmniej w Europie. 233 00:31:59,875 --> 00:32:02,375 Czy mogę je zobaczyć? 234 00:32:02,875 --> 00:32:06,625 Tylko jeśli masz pewność, że nie przywołają złych wspomnień. 235 00:32:07,625 --> 00:32:11,291 W tej chwili nie mam innych wspomnień. 236 00:32:13,916 --> 00:32:15,375 Czy mogę? 237 00:32:35,125 --> 00:32:39,375 -Znasz pana Rosasa? -Oczywiście, że tak. 238 00:32:43,166 --> 00:32:46,375 Wiele się o nim mówi. 239 00:32:49,125 --> 00:32:52,250 Czy któraś z tych opowieści jest prawdziwa? 240 00:32:54,000 --> 00:32:56,291 Jak myślisz, co mógłbym powiedzieć? 241 00:32:56,500 --> 00:33:00,125 Czyż nie wszyscy są ślepi, gdy ogarnia ich pasja? 242 00:33:02,750 --> 00:33:06,125 Mówię o pasji pana Rosasa, nie o mojej. 243 00:33:07,916 --> 00:33:10,750 Co wzbudza pasję pana Rosasa? 244 00:33:11,375 --> 00:33:15,416 Oprócz prowadzenia tych barbarzyńców przeciwko innym barbarzyńcom. 245 00:33:16,791 --> 00:33:21,750 Nie przystoi narodowi chrześcijańskiemu prowadzić kampanię eksterminacji. 246 00:33:22,250 --> 00:33:25,541 Jesteś nieostrożny, jeśli nie honorujesz swojego statusu gościa. 247 00:33:25,750 --> 00:33:29,416 Nie chciałem cię urazić, panno Donovan. 248 00:33:30,541 --> 00:33:35,250 Ale zgódźmy się, że pogłoski o metodach pana Rosasa... 249 00:33:35,625 --> 00:33:38,791 ...wzbudziły zbyt wiele podejrzeń. 250 00:33:40,375 --> 00:33:42,916 Niektórzy mówią, że jest patriotą, 251 00:33:43,416 --> 00:33:48,000 jeśli zajdzie taka potrzeba, gotów jest oddać życie za ojczyznę. 252 00:33:49,500 --> 00:33:52,125 Podczas gdy inni... 253 00:33:53,541 --> 00:34:00,375 ...powiedzmy, że jest brutalnym, żądnym krwi i żądnym władzy mordercą. 254 00:34:01,000 --> 00:34:04,916 Prawdziwa Rosas musi znajdować się gdzieś pomiędzy tymi dwoma obrazami. 255 00:34:05,500 --> 00:34:07,500 To rozległy teren. 256 00:34:07,625 --> 00:34:10,416 Czyż nie jest to każdy człowiek, panie Darwin? 257 00:34:11,875 --> 00:34:14,166 Czy sądzisz, że człowiek, który wróci do Anglii... 258 00:34:14,250 --> 00:34:17,416 ...czy ten sam mężczyzna siedzi tu ze mną? 259 00:34:17,666 --> 00:34:20,416 Przypuszczam, że nie będzie się bardzo różnić. 260 00:34:21,375 --> 00:34:25,625 Nadal jesteś nieostrożny, nie doceniając kaprysów losu. 261 00:34:26,625 --> 00:34:28,375 W każdym razie, 262 00:34:29,791 --> 00:34:33,166 Trudno mi zaakceptować przemoc 263 00:34:33,250 --> 00:34:36,500 w dążeniu do pozornie godnego celu. 264 00:34:39,791 --> 00:34:41,791 Urodziłem się w Anglii. 265 00:34:41,875 --> 00:34:45,375 i nie różniłam się od żadnej z tych pełnych wdzięku młodych kobiet 266 00:34:45,416 --> 00:34:48,666 wiesz i tęsknisz. 267 00:34:48,791 --> 00:34:54,250 Czy uwierzyłbyś, że którykolwiek z nich zabiłby tylko dla odrobiny jedzenia? 268 00:34:54,791 --> 00:34:57,666 Przemoc nigdy nie jest nieusprawiedliwiona. 269 00:35:00,500 --> 00:35:05,791 Wybitny odnowiciel prawa prowincji Buenos Aires 270 00:35:06,000 --> 00:35:08,250 dzięki pracy i łasce rewolucji federalnej... 271 00:35:08,250 --> 00:35:09,875 ...daje swoją obecność pod hasłem.... 272 00:35:09,916 --> 00:35:12,625 W tych krainach nawet cienie robią, co im się podoba. 273 00:35:12,750 --> 00:35:16,250 ...śmierć dzikusom, szalonym i zdradzieckim unitarianom... 274 00:35:16,791 --> 00:35:19,291 Nasz najwspanialszy, wszechmocny... 275 00:35:19,375 --> 00:35:22,500 ...Generał brygady Don Juan Manuel de Rosas jest obecny. 276 00:35:29,166 --> 00:35:33,041 -Pan. Darwin, miło cię poznać. -Przyjemność po mojej stronie. 277 00:35:34,041 --> 00:35:36,125 Pani Donovan... 278 00:35:38,416 --> 00:35:41,750 -Powiedziano mi, że nie jesteś sam. -To prawda. 279 00:35:42,041 --> 00:35:45,000 Jestem w towarzystwie ilustratora wyprawy. 280 00:35:45,791 --> 00:35:48,375 Dlaczego go tu nie ma? 281 00:35:49,625 --> 00:35:53,416 Wykonuje właśnie ilustracje obozu. 282 00:35:53,625 --> 00:35:56,416 W środku nocy. 283 00:35:59,375 --> 00:36:02,625 W środku nocy, proszę pana. - Anglik jest uzbrojony - 284 00:36:02,750 --> 00:36:08,791 Jest to, delikatnie mówiąc, dość osobliwa osoba. 285 00:36:09,125 --> 00:36:11,875 Miejmy nadzieję, że te ilustracje będą dla nas korzystne. 286 00:36:12,000 --> 00:36:15,041 W tej chwili jest tu trochę bałaganu. 287 00:36:16,250 --> 00:36:21,125 Na pewno pominę te, które nie są pochlebne. 288 00:36:21,250 --> 00:36:24,125 Noszę ze sobą kilka listów wysłanych przez ambasadora. 289 00:36:24,875 --> 00:36:27,750 Mam nadzieję, że nie są one wypowiedzeniem wojny. 290 00:36:32,250 --> 00:36:36,000 Przypuszczam, że do tego zadania wykorzystaliby bardziej wykwalifikowanego posłańca. 291 00:36:36,375 --> 00:36:38,000 Nie bądź taki pewien, 292 00:36:38,125 --> 00:36:41,416 Jestem pewien, że wyślą kogoś, kogo mogliby oszczędzić. 293 00:36:41,791 --> 00:36:43,750 Nigdy nie wiadomo, jak zareaguje wróg 294 00:36:43,791 --> 00:36:46,250 lub jakie intencje może mieć posłaniec. 295 00:36:48,166 --> 00:36:50,250 Mam też swoje listy polecające 296 00:36:50,291 --> 00:36:52,125 Nie ma potrzeby, mój dobry człowieku. 297 00:36:52,291 --> 00:36:54,750 Co może zrobić dwóch obcokrajowców w tak niegościnnym miejscu, 298 00:36:54,750 --> 00:36:56,750 to nie jest godne szacunku? 299 00:37:00,500 --> 00:37:03,166 Błagam, uważaj. 300 00:37:06,625 --> 00:37:10,500 Grzyby, grzyby Hymenophallus. 301 00:37:10,875 --> 00:37:14,875 Cuchnie jak odcięta głowa. 302 00:37:18,625 --> 00:37:22,500 Tak z ciekawości i oczywiście jeśli to nie przeszkadza, 303 00:37:23,125 --> 00:37:25,875 Czy mógłbyś pokazać nam kilka swoich próbek? 304 00:37:38,500 --> 00:37:41,375 Owady fosforyzujące. 305 00:37:41,750 --> 00:37:46,375 Nawet po ścięciu ich pierścienie nadal świecą. 306 00:37:48,875 --> 00:37:52,166 Te dwuznaczne istoty oscylują 307 00:37:52,166 --> 00:37:55,125 pomiędzy królestwem zwierząt i roślin. 308 00:37:55,166 --> 00:37:58,000 Niektóre stworzenia nas mylą. 309 00:37:59,000 --> 00:38:02,416 Wyglądają na ludzi, ale w rzeczywistości są zwierzętami. 310 00:38:02,500 --> 00:38:05,125 Są też zwierzęta, które wyglądają jak ludzie. 311 00:38:06,791 --> 00:38:11,416 Wszyscy jesteśmy zwierzętami, jeśli mogę tak powiedzieć, panno Donovan. 312 00:38:12,291 --> 00:38:16,750 -Ja jestem jeden, ty jesteś jeden. -Brygadier jest jeden. 313 00:38:25,625 --> 00:38:29,416 Czyż nie wszyscy karmiliśmy się piersią od mamy po urodzeniu? 314 00:38:29,500 --> 00:38:31,750 Ale Bóg stworzył nas na swój obraz. 315 00:38:31,750 --> 00:38:33,875 Herezją byłoby porównywanie nas do nich. 316 00:38:34,000 --> 00:38:38,291 Trudno jest poznać i zrozumieć Boga. 317 00:38:38,875 --> 00:38:44,416 Natura natomiast oddaje się swobodnie naszym oczom. 318 00:38:44,750 --> 00:38:48,750 Pokornie to obserwuję. 319 00:38:52,875 --> 00:38:58,291 To najdziwniejszy egzemplarz w mojej kolekcji storczyków. 320 00:38:59,750 --> 00:39:03,125 Nazywa się „Rugorosa Sensualis”. 321 00:39:03,375 --> 00:39:08,625 Swoją nazwę zawdzięcza prowokacyjnemu sposobowi nawożenia. 322 00:39:09,541 --> 00:39:13,500 Kiedy nadejdzie czas zapłodnienia Rugorosa, 323 00:39:14,250 --> 00:39:18,250 zaczyna zmieniać swój kolor, 324 00:39:18,875 --> 00:39:21,625 staje się coraz bardziej różowy, 325 00:39:22,041 --> 00:39:25,125 jego znamiona gęstnieją, 326 00:39:26,000 --> 00:39:32,791 płatki stają się bardziej mięsiste, elastyczne, 327 00:39:34,000 --> 00:39:39,500 a wszystko to emanuje intensywną, pachnącą wilgocią. 328 00:39:41,791 --> 00:39:46,375 Cały ten pokaz ma na celu umożliwienie wyłonienia się łagiewki pyłkowej 329 00:39:46,541 --> 00:39:48,000 i zapłodnić okrytozalążkowe. 330 00:39:48,125 --> 00:39:50,541 Oj, panie Darwin, 331 00:39:50,750 --> 00:39:54,375 to całkiem bezwstydne zachowanie. 332 00:39:57,125 --> 00:40:01,125 Natura nie ma wstydu, panie Rosas, 333 00:40:01,625 --> 00:40:06,291 Tylko potężny i nieokiełznany popęd każdego człowieka. 334 00:40:07,166 --> 00:40:10,125 Najważniejsza jest ciągłość gatunku. 335 00:40:11,500 --> 00:40:14,125 Wystarczy, panie Darwin. 336 00:40:15,125 --> 00:40:17,500 Dołączysz do nas na kolację? 337 00:40:18,416 --> 00:40:21,750 -Oczywiście. -Pani Donovan... 338 00:40:24,416 --> 00:40:28,166 Do zobaczenia. Przepraszam. 339 00:41:18,500 --> 00:41:20,125 Przepraszam. 340 00:41:26,666 --> 00:41:28,625 Proszę wejść. 341 00:41:29,500 --> 00:41:32,500 Wygląda na to, że twojemu przyjacielowi nie spieszy się ze mną spotkać. 342 00:41:33,750 --> 00:41:38,625 Prawdopodobnie nadal pracuje nad ilustracjami. 343 00:41:41,750 --> 00:41:45,791 Mam nadzieję, że nie pokładasz wielkich nadziei w jakości naszej żywności. 344 00:41:46,375 --> 00:41:50,250 Kampania zmusza nas do oszczędzania. 345 00:41:56,750 --> 00:42:01,000 I powiedz mi, jak traktuje Cię nasz niegościnny krajobraz? 346 00:42:02,291 --> 00:42:05,000 Pustynia ma swoje zalety, 347 00:42:05,375 --> 00:42:08,250 nie został jeszcze skażony obecnością człowieka, 348 00:42:08,375 --> 00:42:12,541 co pozwala na niezwykłe odkrycia. 349 00:42:12,875 --> 00:42:15,000 Jednak nie byłbym aż tak kategoryczny. 350 00:42:15,041 --> 00:42:17,750 Chociaż może wydawać się pusty, zapewniam cię, że jest pełen obecności. 351 00:42:17,875 --> 00:42:19,416 To prawda. 352 00:42:19,541 --> 00:42:24,000 Ale dla nas pozostaje to terra incognita. 353 00:42:24,291 --> 00:42:27,000 A kim byśmy „my” byli, panie Darwin? 354 00:42:27,000 --> 00:42:29,000 Chcę moje mapy. Gdzie są moje mapy? 355 00:42:29,500 --> 00:42:32,916 W porządku, uspokój się. 356 00:42:35,166 --> 00:42:40,041 Proszę mi wybaczyć, trochę się rozproszyłem, szpiegując. 357 00:42:40,916 --> 00:42:43,041 Proszę usiąść. 358 00:42:48,541 --> 00:42:52,625 Moi ludzie mówią mi, że przewozicie w wozie tajemniczy szkielet. 359 00:42:52,875 --> 00:42:59,125 Ze zdziwieniem myślę, że takie zwierzę kiedykolwiek żyło na tej ziemi. 360 00:43:00,541 --> 00:43:02,750 Tak, to z pewnością ciekawe, 361 00:43:02,916 --> 00:43:05,125 ale dowody rozwiewają wszelkie wątpliwości. 362 00:43:05,166 --> 00:43:07,250 Jaki to mógł być rozmiar? 363 00:43:07,291 --> 00:43:10,625 Nie da się na to odpowiedzieć z całą pewnością, 364 00:43:10,625 --> 00:43:13,291 może około trzech metrów wzrostu, a może i więcej, 365 00:43:13,375 --> 00:43:15,375 i około pięciu metrów długości. 366 00:43:15,500 --> 00:43:18,250 Możliwe, że mógł stanąć na tylnych łapach, 367 00:43:18,291 --> 00:43:22,041 i mógł mieć pazury, sądząc po jego kończynach. 368 00:43:22,250 --> 00:43:23,541 Iemowski 369 00:43:34,541 --> 00:43:37,625 To wymarły gatunek. 370 00:43:38,875 --> 00:43:40,916 Niewiarygodne jest to, że mając taką moc, 371 00:43:40,916 --> 00:43:44,125 nie mógł przetrwać do naszych czasów. 372 00:43:44,250 --> 00:43:49,375 Przyrodzie zawsze udaje się zastąpić wymarłe zwierzęta. 373 00:43:55,750 --> 00:44:00,000 Anglika zawsze poprzedza ironia. 374 00:44:01,375 --> 00:44:04,000 Powiedziano mi, że jesteś artystą. 375 00:44:04,500 --> 00:44:09,500 Jestem ledwie ilustratorem próbującym przedstawić naturę rzeczy. 376 00:44:09,625 --> 00:44:11,500 To nie jest małe zadanie. 377 00:44:11,625 --> 00:44:14,250 Weź pod uwagę, że piękno i groza będą widoczne w przyszłości 378 00:44:14,291 --> 00:44:16,625 na podstawie Twoich ilustracji. 379 00:44:16,750 --> 00:44:18,541 Ale... 380 00:44:18,625 --> 00:44:22,291 Czy da się przełożyć ten ogrom na papier? 381 00:44:23,541 --> 00:44:26,916 Obrazy są w gorszej sytuacji niż słowa. 382 00:44:27,375 --> 00:44:29,666 Historię poznaje się po tym, co pisali ludzie 383 00:44:29,666 --> 00:44:31,666 a nie przez to, co narysowali. 384 00:44:34,625 --> 00:44:36,375 Spójrzmy na Twój przypadek np. 385 00:44:36,375 --> 00:44:39,500 Być może nie trzeba podawać przykładu pana Rosasa, 386 00:44:39,541 --> 00:44:41,500 kogo nie znamy 387 00:44:41,500 --> 00:44:44,500 i biorąc pod uwagę nasz stan jako gości. . . 388 00:44:44,750 --> 00:44:46,541 Nie ma problemu. 389 00:44:47,625 --> 00:44:50,875 Ciekaw jestem Waszych opinii, śmiało. 390 00:44:54,375 --> 00:44:57,375 Mógłbym cię przedstawić, ale 391 00:44:57,500 --> 00:45:00,625 czy byłoby sprawiedliwe interpretować człowieka na podstawie tego, co mówi jego wizerunek? 392 00:45:00,750 --> 00:45:02,666 Jeśli w ogóle może coś powiedzieć. 393 00:45:03,166 --> 00:45:06,541 Jednak to, co się o Was powie i napisze, da nam 394 00:45:06,541 --> 00:45:11,625 dokładniejszą miarę Twojej osobowości i temperamentu. 395 00:45:12,000 --> 00:45:18,750 Czy sugerujesz, że to, co widzisz, niekoniecznie musi być prawdziwe? 396 00:45:19,250 --> 00:45:21,500 Przynajmniej będzie niewystarczające. 397 00:45:26,041 --> 00:45:31,500 „Ale ja, który nie jestem stworzony do sportowych sztuczek, 398 00:45:32,625 --> 00:45:35,625 Ani nie został stworzony, aby zabiegać o miłosne lustro; 399 00:45:35,875 --> 00:45:39,125 Ja, który zostałem niegrzecznie ostemplowany, 400 00:45:39,291 --> 00:45:44,041 bez majestatycznego wdzięku, by dumnie kroczyć przed nimfą 401 00:45:44,041 --> 00:45:47,250 bezmyślnej pewności siebie. 402 00:45:47,375 --> 00:45:52,250 Ja, który jestem ograniczony w tej sprawiedliwej proporcji, 403 00:45:52,291 --> 00:45:59,625 Cecha oszukana przez oszukiwanie natury, zdeformowana, 404 00:45:59,791 --> 00:46:03,375 niedokończone, wysłane przed moim czasem, 405 00:46:03,750 --> 00:46:06,541 -I to takie kiepskie i niemodne... -I to takie kiepskie i niemodne... 406 00:46:06,541 --> 00:46:10,916 -Że psy szczekają na mnie, gdy się przy nich zatrzymuję, -Że psy szczekają na mnie, gdy się przy nich zatrzymuję, 407 00:46:12,000 --> 00:46:17,125 dlaczego ja, w tym słabym czasie pokoju, 408 00:46:17,375 --> 00:46:21,375 -Nie masz przyjemności tracić czasu, -Nie masz przyjemności tracić czasu, 409 00:46:21,541 --> 00:46:24,250 -Chyba że zobaczę swój cień w słońcu... -Chyba że zobaczę swój cień w słońcu... 410 00:46:24,375 --> 00:46:28,666 -I zejdź na moją własną deformację. -I zejdź na moją własną deformację. 411 00:46:28,666 --> 00:46:30,666 I dlatego, 412 00:46:30,875 --> 00:46:34,041 ponieważ nie mogę udowodnić kochanka, 413 00:46:34,291 --> 00:46:37,000 aby zabawiać te piękne, dobrze mówione dni, 414 00:46:37,500 --> 00:46:41,250 Jestem zdeterminowany, aby udowodnić, że jestem złoczyńcą 415 00:46:42,125 --> 00:46:44,875 i nienawidzę próżnych przyjemności tych dni.” 416 00:46:51,500 --> 00:46:53,875 Jesteś wobec siebie trochę niesprawiedliwy 417 00:46:54,166 --> 00:46:56,916 w porównaniu z najwybitniejszym pisarzem w swoim kraju. 418 00:46:57,416 --> 00:47:00,375 Jestem jednak pewien, że będziesz miał swój własny. 419 00:47:01,041 --> 00:47:05,250 I zobaczysz, czy cokolwiek o Tobie napisano... 420 00:47:05,791 --> 00:47:10,000 ...będzie miał prawdę, z jaką Szekspir przedstawił swojego tyrana. 421 00:47:53,125 --> 00:47:55,625 Są naprawdę piękne. 422 00:47:55,791 --> 00:47:58,750 ale są to narzędzia w służbie imperium. 423 00:47:59,750 --> 00:48:01,750 Wiadomo, że nauka jest pretekstem 424 00:48:01,791 --> 00:48:04,541 Twoje imperium poznaje świat. 425 00:48:06,125 --> 00:48:09,125 Precyzja i szczegóły tych map służą przede wszystkim 426 00:48:09,125 --> 00:48:13,541 oczywiście dla wypraw wojskowych i kupców. 427 00:48:35,166 --> 00:48:37,166 Zjemy? 428 00:48:40,791 --> 00:48:44,375 Powiedz mi, jak długo planujesz zostać na obozie? 429 00:48:45,625 --> 00:48:49,291 Wyjeżdżamy jutro, jeśli wagon jest dostępny. 430 00:48:50,000 --> 00:48:53,166 Jutro? Nie sądziłem, że to będzie tak szybko. 431 00:48:53,916 --> 00:48:56,750 Twój wóz tu będzie, nie martw się. 432 00:48:57,125 --> 00:49:00,500 Mam jednak nadzieję, że skorzystasz jeszcze z mojej skromnej gościnności 433 00:49:00,625 --> 00:49:03,625 i odpocznij od całej tej pustyni. 434 00:49:04,000 --> 00:49:08,500 W tym kraju nie jest łatwo przyzwyczaić się do odległości. 435 00:49:08,666 --> 00:49:13,166 jeden idzie do przodu i zawsze wydaje się, że jesteś w tym samym miejscu. 436 00:49:13,750 --> 00:49:15,500 To prawda. 437 00:49:15,625 --> 00:49:18,250 W pewnym sensie wszystko tutaj jest wieczne. 438 00:49:18,916 --> 00:49:21,250 Wygląda na to, że rządy nie. 439 00:49:23,125 --> 00:49:26,000 To niekoniecznie jest coś złego, prawda? 440 00:49:28,375 --> 00:49:30,625 Co o tym myślisz, panie Darwin? 441 00:49:31,166 --> 00:49:33,250 NIE... 442 00:49:34,750 --> 00:49:39,625 Rozumiem, że jesteś na etapie organizacji. 443 00:49:40,291 --> 00:49:43,375 Zmiany zazwyczaj powodują niepewność. 444 00:49:43,500 --> 00:49:47,375 Niepewność nie jest zła, przynajmniej nie zawsze. 445 00:49:47,500 --> 00:49:51,250 Miłość to jedyny przypadek, w którym cenię ambicję wieczności. 446 00:49:51,791 --> 00:49:55,875 Być może dlatego miłość jest mylona ze zdaniem. 447 00:49:56,750 --> 00:49:59,291 Przyjemne, ale jednak zdanie. 448 00:50:00,416 --> 00:50:03,500 Być może nie wszystko jest wieczne, panno Donovan, 449 00:50:03,500 --> 00:50:06,000 niezależnie od tego, jak bardzo by się tego chciało. 450 00:50:06,125 --> 00:50:10,125 Przypuszczam, że szkielet, który ze sobą zabrałeś, może świadczyć o twojej teorii. 451 00:50:10,750 --> 00:50:14,125 To nie jest teoria, to tylko opinia. 452 00:50:14,500 --> 00:50:18,250 No ale to opinia poparta rzeczywistością. 453 00:50:18,666 --> 00:50:21,250 A może nie uważacie, że te gigantyczne bestie były wieczne? 454 00:50:21,291 --> 00:50:24,291 Bestie zawsze w końcu się mylą. 455 00:50:30,625 --> 00:50:35,666 Życie jest prymitywnym zjawiskiem, którego przeznaczeniem jest całkowite zaniknięcie. 456 00:50:37,875 --> 00:50:40,625 Ale zniknięcie nie jest i nie będzie szybkie. 457 00:51:36,625 --> 00:51:40,125 -Pan. Róże. -Mówić. 458 00:51:40,666 --> 00:51:45,291 Ekspedycja przybyła. Mają rzeczy pana Darwina. 459 00:51:58,666 --> 00:52:00,500 Iemowski 460 00:52:07,750 --> 00:52:10,125 Widzisz, że dotrzymuję słowa 461 00:52:11,875 --> 00:52:13,916 Skończmy już, proszę. 462 00:52:22,791 --> 00:52:25,625 Jak myślisz, co sprawiło, że zniknęły? 463 00:52:27,500 --> 00:52:31,875 Mam kilka pomysłów, ale nie mam solidnych dowodów. 464 00:52:32,250 --> 00:52:36,791 Brak dowodów? Jesteś bardziej ślepy niż myślałem. 465 00:52:37,500 --> 00:52:40,166 Zostały zniszczone przez Potop. 466 00:52:42,125 --> 00:52:45,000 Przepraszam, ale czy nawiązujesz do historii Noego i jego łodzi? 467 00:52:45,125 --> 00:52:49,500 Historia Noego i jego arki jest opisana w Piśmie Świętym. 468 00:52:51,416 --> 00:52:54,000 To wiarygodny pomysł. 469 00:52:54,250 --> 00:52:58,875 Wiele badań i wypraw próbuje znaleźć 470 00:52:59,000 --> 00:53:03,000 ślady takiego zdarzenia. 471 00:53:03,875 --> 00:53:05,625 Przepraszam, 472 00:53:05,875 --> 00:53:08,250 ale wydaje mi się dziwne, że tak bardzo starają się to udowodnić 473 00:53:08,291 --> 00:53:10,250 coś, co wiara może rozwiązać bez żadnego ryzyka. 474 00:53:13,125 --> 00:53:15,375 Jakie byłoby ryzyko? 475 00:53:16,500 --> 00:53:19,916 Na przykład, żeby nic nie było prawdą. 476 00:53:20,625 --> 00:53:23,000 Co masz na myśli? 477 00:53:30,750 --> 00:53:32,750 Może lepiej mnie nie słuchać. 478 00:53:33,000 --> 00:53:38,291 Jestem człowiekiem czynu, który ignoruje niemal wszystko, czego nie da się udowodnić. 479 00:53:39,541 --> 00:53:43,250 Sugerujesz możliwość, że Boga nie ma? 480 00:53:44,500 --> 00:53:47,750 Nie, nigdy bym się na to nie odważyła. 481 00:53:49,291 --> 00:53:50,875 Ale być może nie stworzył wszechświata 482 00:53:50,875 --> 00:53:54,250 i prawdopodobnie niewiele przejmuje się działaniami ludzi. 483 00:53:54,916 --> 00:53:57,916 Tak czy inaczej, była to zwykła uwaga. 484 00:53:58,125 --> 00:54:02,166 To bardzo nierozważny pomysł, panie Rosas. 485 00:54:04,750 --> 00:54:08,541 Masz całkowitą rację, wybacz. 486 00:54:13,666 --> 00:54:17,000 A teraz wybacz, jutro mam długą podróż. 487 00:54:17,916 --> 00:54:20,375 Pozwól, że cię odprowadzę, proszę. 488 00:54:20,750 --> 00:54:23,791 -Do jutra, panowie. -Przepraszam, panowie. 489 00:54:37,750 --> 00:54:40,541 Prowokujesz człowieka, który nam pomaga. 490 00:54:40,750 --> 00:54:43,375 Agregat? Posłuchaj mnie... 491 00:54:44,125 --> 00:54:47,375 Podejrzewam, że szykuje się spisek przeciwko Rosas, 492 00:54:47,416 --> 00:54:49,625 korzystając z naszej obecności. 493 00:54:49,750 --> 00:54:51,750 Może mądrze będzie go ostrzec. 494 00:54:51,875 --> 00:54:54,875 Dam ci radę, nie wtrącaj się. 495 00:54:55,250 --> 00:54:58,500 Niech ci dzicy zajmą się swoimi sprawami. 496 00:54:58,500 --> 00:55:01,125 Nazywasz go mordercą? 497 00:55:01,250 --> 00:55:03,416 Bestia? niewykształcony? 498 00:55:04,000 --> 00:55:06,375 Mógłby nas tak po prostu zabić i nikt by się o nas nie dowiedział. 499 00:55:06,375 --> 00:55:08,541 Zatem zgadzasz się, że jest mordercą. 500 00:55:08,541 --> 00:55:12,125 Nie, mówię tylko, że nie można być bezczelnym wobec tak potężnego człowieka. 501 00:55:12,250 --> 00:55:14,541 Nie może nas tak po prostu pozbyć. 502 00:55:14,666 --> 00:55:16,416 Nasza historia nas chroni. 503 00:55:18,166 --> 00:55:24,375 Mógłby pozbyć się waszego biednego człowieczeństwa, 504 00:55:27,250 --> 00:55:31,125 twojego biednego człowieczeństwa, mógłby pozbyć się, 505 00:55:31,416 --> 00:55:37,000 bez protestu rządu brytyjskiego. 506 00:55:41,250 --> 00:55:44,625 Nie wzdychaj, jeśli powiem ci, że twoje życie jest w niebezpieczeństwie. 507 00:55:46,125 --> 00:55:50,750 Nie przejmuj się, jeśli powiem Ci, że Twoje życie jest westchnieniem. 508 00:55:51,500 --> 00:55:54,291 Jeśli brygadier sobie tego życzy, 509 00:55:55,291 --> 00:55:58,041 wykończy cię strzałem. 510 00:56:07,041 --> 00:56:11,416 Jesteś lekkomyślnym człowiekiem i powinieneś zastosować się do rady pana Darwina. 511 00:56:15,250 --> 00:56:18,416 Wasze życie zależy teraz od woli Rosas. 512 00:56:20,000 --> 00:56:21,916 Na jakiej podstawie miałby nas zabić? 513 00:56:22,125 --> 00:56:25,166 Rosas nie potrzebuje powodów. 514 00:56:28,875 --> 00:56:33,750 Powiedziałby, że jesteście szpiegami i że nie potrzebuje niczego więcej. 515 00:56:35,625 --> 00:56:37,375 To nie byłby pierwszy raz 516 00:56:37,416 --> 00:56:41,375 rząd brytyjski przeocza jedną z wpadek Juana Manuela. 517 00:56:43,875 --> 00:56:48,791 W końcu kogo obchodzi kilku nieznanych profanatorów, panie Darwin. 518 00:56:49,791 --> 00:56:54,000 Dziś błagałem Cię o przysługę Twojemu imperium, 519 00:56:54,000 --> 00:56:57,166 ale obawiam się, że okoliczności się zmieniły. 520 00:56:59,375 --> 00:57:03,416 Uważam, że twoje bezpieczeństwo jest teraz zagrożone. 521 00:57:07,541 --> 00:57:09,500 A ty? 522 00:57:11,375 --> 00:57:14,416 Może powinieneś poszukać na swoich rysunkach przebłysku wschodu słońca, 523 00:57:14,500 --> 00:57:16,541 bo to może być ostatni, którego zobaczysz 524 00:57:16,625 --> 00:57:19,375 po twoim głupim zachowaniu. 525 00:57:23,500 --> 00:57:24,625 Lepiej chodźmy. 526 00:57:24,625 --> 00:57:28,625 Rosas zaoferowała nam ochronę. 527 00:57:29,666 --> 00:57:32,666 Nie wygląda na człowieka, który łamałby dane słowo. 528 00:57:33,500 --> 00:57:35,666 Może nie powinniśmy zostać i się przekonać. 529 00:57:35,916 --> 00:57:40,250 Mamy nasze próbki, nasze papiery, 530 00:57:40,666 --> 00:57:43,166 nie możemy tak po prostu zostawić pracy. 531 00:57:43,291 --> 00:57:46,666 Jeśli zostaniemy, będziemy „okazami” 532 00:58:18,375 --> 00:58:21,625 Naprawdę myślisz, że Rosas jest w stanie nas zabić? 533 00:58:22,125 --> 00:58:25,875 Wiem tylko, że nikt nie może uciec przed jego wpływem i jego wolą. 534 00:58:29,416 --> 00:58:33,125 Ale jeśli wykonasz swoją część, wszystko będzie dobrze. 535 00:58:34,000 --> 00:58:35,750 Moja część? 536 00:58:36,750 --> 00:58:38,291 Co to jest „wszystko”? 537 00:58:39,375 --> 00:58:41,541 Przyszłość naszego kraju, 538 00:58:42,000 --> 00:58:44,125 wolność mojego własnego ludu 539 00:58:44,500 --> 00:58:47,000 i interesy rządu angielskiego. 540 00:58:47,750 --> 00:58:51,166 Przede wszystkim własne życie. 541 00:58:59,250 --> 00:59:01,375 Zabij Rosas. 542 00:59:02,750 --> 00:59:06,041 Zabiorę twojego ilustratora na bezpieczny grunt. 543 00:59:07,875 --> 00:59:09,750 Zwykle odpoczywa do południa, nikt mu nie przeszkadza. 544 00:59:09,750 --> 00:59:13,625 abyś miał dość czasu na odejście. 545 00:59:15,625 --> 00:59:20,500 Jedź w stronę słońca, a znajdziesz nas. 546 00:59:26,750 --> 00:59:29,750 Wszystko jest w Twoich rękach, 547 00:59:35,375 --> 00:59:37,666 wszystko jest w Twoich rękach. 548 01:00:29,000 --> 01:00:30,500 Nadchodzi „mały”! 549 01:00:39,000 --> 01:00:41,000 Rysuj teraz!, no dalej, rysuj! 550 01:02:55,125 --> 01:02:58,250 Przepraszam, zaskoczyłem cię. 551 01:02:58,916 --> 01:03:01,666 Wygląda na to, że moim przeznaczeniem jest straszyć niewinnych. 552 01:03:03,000 --> 01:03:06,375 -Jesteś zajęty? -NIE. 553 01:03:06,750 --> 01:03:10,750 Nie masz nic przeciwko, jeśli do ciebie dołączę? Nagle wszyscy zniknęli. 554 01:03:13,625 --> 01:03:17,291 Uporządkowałam wszystko. 555 01:03:18,750 --> 01:03:20,541 Zamówienie, 556 01:03:20,875 --> 01:03:23,375 cecha, którą należy cenić u mężczyzn. 557 01:03:24,875 --> 01:03:28,750 U przyrodnika nieporządek może mieć katastrofalne skutki. 558 01:03:29,250 --> 01:03:31,375 Dla narodu także. 559 01:03:32,125 --> 01:03:35,541 Ale bądźcie spokojni, nie będę Was dręczyć refleksjami politycznymi. 560 01:03:36,000 --> 01:03:37,625 Żyję przytłoczony sprawami państwowymi, 561 01:03:37,625 --> 01:03:40,250 i jestem wyczerpany sprawami wojennymi. 562 01:03:42,041 --> 01:03:44,750 Ale gdybym miał wybierać, wolałbym wojnę. 563 01:03:46,500 --> 01:03:49,666 To wszystko jest o wiele bardziej szczere. 564 01:03:50,875 --> 01:03:54,500 Wolałbym jednak rozmawiać o czymkolwiek innym niż o zabitych i rannych. 565 01:03:55,291 --> 01:03:58,875 Czasami brakuje mi nawet błahych obelg ze strony moich wrogów politycznych. 566 01:03:59,625 --> 01:04:01,125 Wbrew temu, co mówią moi przyjaciele, 567 01:04:01,166 --> 01:04:05,916 jasne jest, że moim przeznaczeniem nie jest pozostanie w tym samym miejscu. 568 01:04:07,166 --> 01:04:11,291 Być może wolisz odpocząć, a ja ci przeszkodziłem. 569 01:04:12,500 --> 01:04:14,750 Mi też brakuje rozmów z kimś 570 01:04:14,791 --> 01:04:17,125 który nie jest moim ilustratorem. 571 01:04:18,500 --> 01:04:20,000 Twój ilustrator... 572 01:04:20,166 --> 01:04:25,000 miły człowiek, trochę luźny język, ale dowcipny. 573 01:04:25,875 --> 01:04:30,250 Przepraszam za jego zachowanie, 574 01:04:30,291 --> 01:04:32,791 co jest tak dalekie od zasad grzeczności. 575 01:04:33,125 --> 01:04:36,125 Nie ma nic bardziej bezużytecznego niż uprzejmość na odludziu. 576 01:04:37,250 --> 01:04:39,125 Proszę usiąść. 577 01:04:42,500 --> 01:04:45,291 Rozgość się. 578 01:05:14,666 --> 01:05:18,750 Nie obrażaj mnie, śmiało, pij. 579 01:05:43,375 --> 01:05:47,041 Powiedz mi, czy podoba ci się podróż? 580 01:05:47,750 --> 01:05:49,416 Tak. 581 01:05:49,750 --> 01:05:52,125 Z wyjątkiem sytuacji, gdy jesteśmy na morzu. 582 01:05:52,875 --> 01:05:56,250 Nienawidzę morza i statków, które po nim pływają. 583 01:05:56,875 --> 01:05:59,500 Nienawidzę każdej fali w oceanie. 584 01:06:00,291 --> 01:06:02,875 Ja też jestem obywatelem tej ziemi. 585 01:06:03,166 --> 01:06:07,041 Nie miałbym innego losu niż być pozostałością po potopie. 586 01:06:08,916 --> 01:06:12,750 Powiedz mi, co myślisz o teorii panny Donovan? 587 01:06:13,250 --> 01:06:16,875 Jak mówiłem, jest to rozsądna hipoteza. 588 01:06:19,416 --> 01:06:21,375 Ale wygląda na to, że Cię to nie przekonuje. 589 01:06:22,000 --> 01:06:27,500 Jeśli morze zalało kontynenty, nie sądzę, żeby było to dziełem Boga. 590 01:06:28,000 --> 01:06:31,375 -W co wierzysz? -Nie ma znaczenia, w co wierzę. 591 01:06:32,500 --> 01:06:34,666 Chciałem tylko zainspirować twoje obowiązki. 592 01:06:35,125 --> 01:06:37,375 Mój obowiązek? 593 01:06:37,625 --> 01:06:42,416 Jesteś naturalistą, twoim obowiązkiem są fakty, a nie wiara. 594 01:06:44,125 --> 01:06:46,625 Obydwa interesy mogą współistnieć. 595 01:06:47,000 --> 01:06:48,750 Nie sądzę. 596 01:06:49,250 --> 01:06:51,375 Człowiek jest tylko tym, co potrafi najlepiej. 597 01:06:53,250 --> 01:06:55,875 A kim pan jest, panie Rosas? 598 01:06:59,000 --> 01:07:03,375 Być może po prostu nieświadomy bohater tych pełnych przemocy czasów. 599 01:07:04,250 --> 01:07:08,500 Kilka chwil temu wyraziłeś swoje preferencje dotyczące wojny, 600 01:07:09,166 --> 01:07:13,416 więc nie sądzę, że możesz nazywać siebie „nieświadomym”. 601 01:07:14,125 --> 01:07:18,250 Wojna to nic innego jak obowiązkowy sposób na szybkie osiągnięcie pokoju. 602 01:07:19,416 --> 01:07:21,791 Jest to w pewnym stopniu niewytłumaczalne. 603 01:07:22,500 --> 01:07:24,666 Podobnie jest z wiarą. 604 01:07:26,041 --> 01:07:28,041 Być może, patrząc na to w inny sposób, 605 01:07:28,125 --> 01:07:31,125 ty i ja jesteśmy niczym więcej niż instrumentem. 606 01:07:31,291 --> 01:07:32,875 Wybrałem miecz, aby osiągnąć pokój, 607 01:07:32,916 --> 01:07:35,666 A ty wybrałeś naukę, żeby obalić prawdę. 608 01:07:36,125 --> 01:07:39,875 Przepraszam, nie jestem pewien, czy rozumiem. 609 01:07:40,750 --> 01:07:43,625 Czy mogę postawić nieco ryzykowną hipotezę? 610 01:07:43,750 --> 01:07:46,125 Oczywiście. 611 01:07:49,125 --> 01:07:51,541 Wyobraź sobie, że nie ma nic, 612 01:07:51,875 --> 01:07:54,500 że Potop to pomysł absurdalny, 613 01:07:54,625 --> 01:07:57,500 zwykła mikstura rozgorączkowanego umysłu. 614 01:07:57,625 --> 01:08:00,041 Coś, czego nie da się udowodnić, 615 01:08:00,625 --> 01:08:04,916 lub, co gorsza, coś, co można udowodnić, że nigdy nie istniało. 616 01:08:05,750 --> 01:08:09,000 Trudno wyobrazić sobie świat bez odrobiny wiary. 617 01:08:09,625 --> 01:08:12,416 Dlatego ostrzegałem Cię przed bluźnierczą naturą mojego pomysłu, 618 01:08:13,000 --> 01:08:15,041 ale proszę dać mi dokończyć. 619 01:08:16,250 --> 01:08:19,875 Gdybyś mógł udowodnić nieistnienie Potopu, 620 01:08:21,500 --> 01:08:23,375 Co by pozostało? 621 01:08:25,041 --> 01:08:26,875 Pomyśl o tym. 622 01:08:30,375 --> 01:08:32,791 Pozostaje tylko wiara. 623 01:08:33,375 --> 01:08:36,666 Jest to jedyny prawdziwy i nieskończony dowód na istnienie Boga. 624 01:08:37,625 --> 01:08:40,875 Twoim zadaniem może być misja boskości, 625 01:08:41,666 --> 01:08:44,750 aby wymazać jakiekolwiek poparcie dla prawdy z Pisma Świętego 626 01:08:44,750 --> 01:08:47,875 jest zredukowanie istnienia Boga do jego najczystszej formy. 627 01:08:49,000 --> 01:08:50,875 Prawdę można znaleźć w wierze. 628 01:08:54,375 --> 01:08:57,625 Czy jest Pan człowiekiem wiary, Panie Rosas? 629 01:09:02,375 --> 01:09:04,750 To luksus, na który mnie nie stać, 630 01:09:05,916 --> 01:09:08,166 Muszę nie ufać wszystkiemu. 631 01:09:10,375 --> 01:09:13,375 Co więc robisz, zagubiony na tych ziemiach? 632 01:09:13,916 --> 01:09:18,291 Z armią, która bardziej przypomina bandę bandytów niż armię. 633 01:09:21,166 --> 01:09:23,250 Nie daj się zwieść, dobry człowieku. 634 01:09:24,375 --> 01:09:29,375 Rewolucję na tych ziemiach, jak i na waszych, dokonały obdarte armie. 635 01:09:30,875 --> 01:09:32,666 I pewnie, 636 01:09:32,916 --> 01:09:37,250 rzeczywiście jesteśmy zgubieni, ale kto nie jest? 637 01:09:39,125 --> 01:09:42,916 Nie odnajdziemy siebie, dopóki się nie zgubimy. 638 01:09:43,500 --> 01:09:48,000 Pytanie zatem brzmi: jak się zgubić, prawda? 639 01:09:50,750 --> 01:09:53,916 A jak myślisz, gdzie w końcu się znajdziesz? 640 01:09:55,375 --> 01:09:57,416 Kto wie? 641 01:09:58,416 --> 01:10:00,250 Z Buenos Aires ci sami ludzie 642 01:10:00,250 --> 01:10:03,375 którzy spiskowali, abym odszedł, wzywają mnie do powrotu. 643 01:10:04,125 --> 01:10:06,125 Wydaje się, że im dalej od Buenos Aires, tym 644 01:10:06,166 --> 01:10:08,750 tym więcej ludzi uważa, że ​​powinienem wrócić. 645 01:10:08,916 --> 01:10:10,875 A ty w to nie wierzysz? 646 01:10:12,000 --> 01:10:15,041 Wygląda na to, że wracamy do rozmów o wierze. 647 01:11:00,125 --> 01:11:01,875 Nie odpowiedziałeś mi. 648 01:11:02,125 --> 01:11:03,791 Co? 649 01:11:04,125 --> 01:11:07,166 O powrocie do Buenos Aires. 650 01:11:07,500 --> 01:11:10,000 Czy ponownie zostaniesz gubernatorem? 651 01:11:14,750 --> 01:11:17,750 Zachowujesz się teraz jak prawdziwy Anglik. 652 01:11:19,750 --> 01:11:21,500 Dlaczego tak mówisz? 653 01:11:22,875 --> 01:11:25,500 W każdym Angliku jest szpieg, 654 01:11:25,750 --> 01:11:27,791 zwłaszcza jeśli sam jest przyrodnikiem. 655 01:11:29,541 --> 01:11:33,291 Moje pytanie było natury osobistej, 656 01:11:33,916 --> 01:11:36,000 Nie miałem innego zamiaru. 657 01:11:36,000 --> 01:11:38,000 Nie obrażaj się, dobry człowieku, 658 01:11:38,375 --> 01:11:40,291 Wiem, że mogę zaufać Twojej dyskrecji. 659 01:11:40,416 --> 01:11:42,166 Czy możesz? 660 01:11:43,750 --> 01:11:46,791 Skąd to wiesz? Prawie mnie nie znasz. 661 01:11:49,625 --> 01:11:52,875 To właśnie odróżnia mnie od innych mężczyzn moich czasów. 662 01:11:53,875 --> 01:11:56,125 Widzę rzeczy, których inni nie widzą. 663 01:11:58,375 --> 01:12:00,500 To dziwna cnota. 664 01:12:02,000 --> 01:12:06,291 W Anglii nazywamy to wszechmocą. 665 01:12:06,750 --> 01:12:10,000 I wydaje się, że jest to wspólne dla wszystkich naszych władców. 666 01:12:11,250 --> 01:12:12,625 Spójrz na to, 667 01:12:13,541 --> 01:12:16,916 tutaj nazywamy to po prostu przebiegłością. 668 01:12:20,166 --> 01:12:21,750 Powiedz mi... 669 01:12:23,625 --> 01:12:25,666 podjąłeś decyzję? 670 01:12:27,625 --> 01:12:31,166 Decyzja? Jaka decyzja? 671 01:12:32,750 --> 01:12:35,500 Zabije mnie pan, panie Darwin? 672 01:12:40,375 --> 01:12:43,041 Czy odważysz się to zrobić? 673 01:12:46,625 --> 01:12:48,666 Nie spiesz się, 674 01:12:50,750 --> 01:12:52,291 czego mogę cię po prostu nauczyć 675 01:12:52,375 --> 01:12:55,791 że trzeba mierzyć konsekwencje swoich odpowiedzi, 676 01:12:56,750 --> 01:13:01,000 więc pozwól, że oszczędzę ci ryzyka. 677 01:13:05,125 --> 01:13:07,125 I... 678 01:13:08,750 --> 01:13:11,750 Nie... Nie myślałem... 679 01:13:12,416 --> 01:13:14,166 "Myśleć"? 680 01:13:16,250 --> 01:13:18,875 Pomyśl, może rzeczywiście o tym myślałeś. 681 01:13:22,375 --> 01:13:24,250 Ale nie o to chodzi. 682 01:13:27,125 --> 01:13:28,541 To, co jest naprawdę ważne, to to 683 01:13:28,625 --> 01:13:32,125 wiedziałeś, że był spisek przeciwko mnie, ale mi nie powiedziałeś. 684 01:13:37,875 --> 01:13:41,000 Ja... nie wierzyłem... 685 01:13:42,375 --> 01:13:45,791 Doceniam twoją dyskrecję. 686 01:13:46,750 --> 01:13:50,375 Dobrze wiedzieć, że potrafisz dotrzymać powierzonych Ci tajemnic. 687 01:13:50,750 --> 01:13:53,916 Dzięki temu mogę ze spokojem rozmawiać z Tobą. 688 01:13:56,375 --> 01:13:59,666 Panie Rosas, nie planowałem się przyłączyć. 689 01:14:04,291 --> 01:14:06,875 Nie martw się, 690 01:14:11,291 --> 01:14:14,250 zdrajca jest już poza obozem, 691 01:14:14,500 --> 01:14:17,166 ale wkrótce wróci. 692 01:14:18,125 --> 01:14:20,666 To już nie twoja sprawa. 693 01:14:22,041 --> 01:14:26,625 Co będzie, to będzie. 694 01:14:31,666 --> 01:14:35,250 Na razie możemy zająć się mniej istotnymi sprawami. 695 01:14:36,291 --> 01:14:39,166 Dlaczego nie powiesz mi o zwierzęciu, które ze sobą nosisz? 696 01:14:39,875 --> 01:14:41,916 Jak myślisz, co się z tym stało? 697 01:14:44,625 --> 01:14:47,791 Przepraszam, co się stanie z moim ilustratorem? 698 01:14:48,000 --> 01:14:50,500 Znajdziesz go tam, gdzie ci powiedziano, że będzie. 699 01:14:52,250 --> 01:14:54,250 Mówiłem ci, żebyś się nie martwił, 700 01:14:54,750 --> 01:14:57,166 będziesz mógł bez pośpiechu nosić swoje rzeczy. 701 01:14:58,750 --> 01:15:00,750 Teraz powiedz mi, 702 01:15:01,500 --> 01:15:04,250 dlaczego myślisz, że przestało istnieć? 703 01:15:08,500 --> 01:15:11,750 Zakładając, że to nie była powódź, 704 01:15:14,250 --> 01:15:16,500 może to był brak jedzenia, 705 01:15:17,750 --> 01:15:19,791 lub pogoda. 706 01:15:27,500 --> 01:15:29,250 Czy naprawdę tak myślisz? 707 01:15:32,375 --> 01:15:34,041 Ja nie. 708 01:15:34,541 --> 01:15:38,500 Każdy organizm potrafi przystosować się do najbardziej niesprzyjających warunków. 709 01:15:38,750 --> 01:15:41,875 Czy przetrwałbyś brak jedzenia? 710 01:15:42,875 --> 01:15:45,250 Wrogi klimat? 711 01:15:45,875 --> 01:15:50,375 brak wszelkich przywilejów, do których mamy prawo jako cywilizowani ludzie? 712 01:15:50,500 --> 01:15:54,291 Przypuszczam, że Dora Donovan jest wystarczającą odpowiedzią na twoje pytanie. 713 01:15:55,541 --> 01:16:00,250 Ludzie dostosowują się, zmieniają według swoich potrzeb, 714 01:16:01,250 --> 01:16:03,666 tak jak to robią zwierzęta. 715 01:16:04,000 --> 01:16:09,000 Dora Donovan nie traciła nadziei na odzyskanie dawnego życia. 716 01:16:09,125 --> 01:16:10,875 Nigdy nie straciła wiary. 717 01:16:11,750 --> 01:16:14,916 Zwierzęta nie mogą osiągnąć tej nadziei. 718 01:16:16,000 --> 01:16:19,416 Wygląda więc na to, że wracamy do mówienia o woli Bożej. 719 01:16:20,416 --> 01:16:21,916 O wierze 720 01:16:22,666 --> 01:16:24,625 i Potop. 721 01:16:28,125 --> 01:16:32,041 Panie Darwin, nie będzie pan mógł uciec z tego labiryntu. 722 01:16:32,375 --> 01:16:36,166 W pewnym momencie będziesz musiał wybrać jedno z dwóch jabłek. 723 01:16:37,625 --> 01:16:40,541 Dwa jabłka? 724 01:16:42,125 --> 01:16:46,000 Czy nie zauważyłeś, że istnieją dwa jabłka, które wyjaśniają świat? 725 01:16:52,791 --> 01:16:55,541 Pierwsza dotyczy grzechu pierworodnego. 726 01:16:55,750 --> 01:16:57,541 Ten, który Ewa dała Adamowi, 727 01:16:57,625 --> 01:17:02,166 źródło wszelkiego zła i ten, który prowadzi nas do istnienia prawa Bożego. 728 01:17:02,541 --> 01:17:04,375 Drugi, nieco mniej znany, 729 01:17:04,416 --> 01:17:08,000 ten, który widział twój rodak spadający z drzewa. 730 01:17:08,250 --> 01:17:11,500 -Niuton? -To ten. 731 01:17:12,125 --> 01:17:15,166 To ona prowadzi nas do prawa natury. 732 01:17:15,500 --> 01:17:20,000 Moim skromnym zdaniem jedno z drugim nie może współistnieć. 733 01:17:20,250 --> 01:17:23,666 Każdy z nich wyjaśnia świat w zupełnie odmienny sposób. 734 01:17:24,000 --> 01:17:28,125 W pewnym momencie będziesz musiał wybrać jedno z nich. 735 01:17:31,541 --> 01:17:33,375 Podobnie jak ty. 736 01:17:33,541 --> 01:17:35,750 Nie muszę wybierać. 737 01:17:37,291 --> 01:17:39,500 Nie studiuję ich, 738 01:17:41,125 --> 01:17:43,500 Jem je. 739 01:17:44,500 --> 01:17:47,041 W końcu będziesz musiał podjąć decyzję 740 01:17:47,125 --> 01:17:51,416 niezależnie od tego, czy jesteś zwykłym człowiekiem, czy niezwykłym. 741 01:17:52,000 --> 01:17:53,875 A jak myślisz? 742 01:17:55,916 --> 01:17:59,750 Mówiłeś, że podziwiasz moją dyskrecję. 743 01:18:05,000 --> 01:18:07,041 Ułatwię Ci pracę, 744 01:18:08,166 --> 01:18:09,416 możesz powiedzieć swojemu rządowi 745 01:18:09,500 --> 01:18:14,250 że będę trzymać się z daleka od politycznych wzlotów i upadków mojego kraju. 746 01:18:14,375 --> 01:18:15,916 I powiedz im też, 747 01:18:16,000 --> 01:18:18,041 że przejdę na emeryturę i zajmę się życiem duszpasterskim 748 01:18:18,125 --> 01:18:20,500 kiedy ta kampania się skończy. 749 01:18:22,416 --> 01:18:24,125 Czy mogę w to wątpić? 750 01:18:24,750 --> 01:18:28,625 Już Ci mówiłem, wątpienie to moja praca, 751 01:18:29,625 --> 01:18:31,875 Twoim zadaniem jest dać pewność. 752 01:18:35,500 --> 01:18:38,875 Może uda ci się oswoić pumę, 753 01:18:39,916 --> 01:18:45,000 ale prędzej czy później żyjące w nim zwierzę wypłynie na powierzchnię. 754 01:18:46,500 --> 01:18:51,000 Sam to powiedziałeś: „Jedno jest tym, co robi się najlepiej”. 755 01:18:57,916 --> 01:19:00,125 Potraktuję to jako komplement, 756 01:19:01,000 --> 01:19:02,625 ale redukujesz mnie do zwykłego zwierzęcia, 757 01:19:02,666 --> 01:19:05,041 i zapominasz o wierze. 758 01:19:06,541 --> 01:19:10,166 Wrócisz do bycia człowiekiem publicznym, 759 01:19:10,791 --> 01:19:14,875 bo w tym przypadku nie twoja wiara się liczy, 760 01:19:15,125 --> 01:19:19,125 ale wiara, którą pokładają w Tobie inni. 761 01:19:28,500 --> 01:19:32,250 Uważnie przestudiuję Twoje pomysły. 762 01:19:36,666 --> 01:19:38,875 A ja przestudiuję twoje. 763 01:19:43,625 --> 01:19:47,750 Muszę już iść, mam sprawy do załatwienia. 764 01:19:51,875 --> 01:19:56,500 Uważaj, do Buenos Aires długa droga, 765 01:19:56,750 --> 01:19:59,875 i to są trudne czasy. 766 01:20:01,375 --> 01:20:03,875 Rozmowa z tobą była przyjemnością. 767 01:20:05,000 --> 01:20:06,875 Przyjemność była po mojej stronie. 768 01:20:13,541 --> 01:20:19,416 Swoją drogą, nie oszukuj się co do Dory Donovan. 769 01:20:19,916 --> 01:20:22,250 Ona już nigdy nie będzie taka sama. 770 01:20:23,291 --> 01:20:28,500 To, co ją spotkało, uczyniło ją nieodwracalnie inną. 771 01:23:21,916 --> 01:23:23,750 Pani Donovan. 772 01:23:26,041 --> 01:23:29,625 Panie Darwin, w końcu mnie znalazłeś. 773 01:23:30,125 --> 01:23:31,875 To nie było trudne, 774 01:23:32,375 --> 01:23:35,250 wystarczyło pojechać w stronę słońca. 775 01:23:38,250 --> 01:23:40,625 Widzisz, odnalezienie się może być bardzo łatwe 776 01:23:40,625 --> 01:23:43,000 jeśli ścieżki są wolne. 777 01:23:44,000 --> 01:23:47,250 Jeśli mogę, radzę nie wracać do obozu. 778 01:23:47,791 --> 01:23:50,625 -Rosas musi na ciebie czekać. -Tak, jest. 779 01:23:51,625 --> 01:23:54,291 Będzie chciał wiedzieć, jaka była twoja reakcja. 780 01:23:55,750 --> 01:23:57,750 Moja reakcja? 781 01:23:58,750 --> 01:24:00,750 Fabuła... 782 01:24:03,666 --> 01:24:06,666 To był pomysł Rosas, gra 783 01:24:07,625 --> 01:24:09,916 Chciał sprawdzić twoją dyskrecję. 784 01:24:10,416 --> 01:24:12,500 Powinienem był wiedzieć. 785 01:24:13,875 --> 01:24:15,750 W każdym razie... 786 01:24:16,750 --> 01:24:20,541 w pewnym momencie miałem nadzieję, że naprawdę się na to zdecydujesz. 787 01:24:21,000 --> 01:24:22,625 Nadzieja? 788 01:24:22,750 --> 01:24:24,791 Tak to się nazywa, prawda? 789 01:24:27,291 --> 01:24:32,000 Kiedy masz nadzieję, że nadchodzące czasy nie będą takie ponure. 790 01:24:33,250 --> 01:24:36,750 Niestety nie udało się odnaleźć zabójcy, 791 01:24:37,000 --> 01:24:39,416 i będę musiał poczekać, aż nadejdzie mój czas i miejsce 792 01:24:39,416 --> 01:24:42,000 stawić czoła najeźdźcy. 793 01:24:42,125 --> 01:24:46,666 Być może dobrze by było, gdybyś wziął odpowiedzialność za swój los. 794 01:24:50,250 --> 01:24:53,291 Wszystko w swoim czasie, panie Darwin 795 01:24:57,500 --> 01:24:59,916 Wszystko w swoim czasie. 796 01:25:04,875 --> 01:25:07,041 Miłej podróży. 797 01:25:40,500 --> 01:25:43,625 Wyjdźmy natychmiast z tego piekła.