1 00:00:34,708 --> 00:00:35,875 Nareszcie. 2 00:00:35,958 --> 00:00:39,625 W końcu odzyskałem swą piekielną moc. 3 00:00:39,708 --> 00:00:41,791 Gdy demoniczna wątroba dojrzeje, 4 00:00:41,875 --> 00:00:46,541 będę niepowstrzymany! 5 00:00:47,333 --> 00:00:52,458 AGENT Z GÓRY 6 00:00:53,166 --> 00:00:57,166 KOŁO ŻYCIA 7 00:01:15,375 --> 00:01:16,208 Han Chieh. 8 00:01:16,916 --> 00:01:18,041 Co się stało? 9 00:01:20,708 --> 00:01:23,208 Podobno Wu wszczepił mi demoniczną wątrobę. 10 00:01:24,041 --> 00:01:25,708 Już jej nie masz. 11 00:01:27,125 --> 00:01:28,208 To dlaczego ja… 12 00:01:29,416 --> 00:01:30,375 Dałem ci moją. 13 00:01:42,958 --> 00:01:44,916 Jestem agentem Trzeciego Księcia. 14 00:01:45,416 --> 00:01:46,458 Nie mogę umrzeć. 15 00:01:48,125 --> 00:01:49,791 To taki benefit pracowniczy. 16 00:01:52,250 --> 00:01:54,791 Lekarz mówił, że rak dał już przerzuty. 17 00:01:54,875 --> 00:01:57,333 Zostało mi kilka miesięcy życia. 18 00:01:57,833 --> 00:02:00,791 Nie marnuj na mnie energii. 19 00:02:01,916 --> 00:02:04,000 Miałem umrzeć dziesięć lat temu. 20 00:02:04,791 --> 00:02:06,541 Każdy nowy dzień to tylko bonus. 21 00:02:07,500 --> 00:02:08,875 Dostałem już swoje. 22 00:02:15,083 --> 00:02:16,041 Han Chieh. 23 00:02:17,750 --> 00:02:19,750 Zwyciężysz tym razem? 24 00:02:27,833 --> 00:02:29,125 Jeśli wygram, 25 00:02:30,250 --> 00:02:31,458 razem podziękujemy. 26 00:02:46,666 --> 00:02:50,041 Demon odzyskał pełną moc. Idę go odszukać. 27 00:02:50,125 --> 00:02:52,041 - Pilnujcie Yeh Tzu. - Pomogę ci. 28 00:02:52,125 --> 00:02:54,583 Jak? Nie masz z nim szans. 29 00:02:54,666 --> 00:02:56,916 Przynajmniej sobie postrzelam. 30 00:02:57,416 --> 00:02:59,458 Pilnujcie lokatorów i Yeh Tzu. 31 00:02:59,541 --> 00:03:00,625 Liczę na was. 32 00:03:19,416 --> 00:03:20,666 TARG DONGFENG 33 00:03:47,291 --> 00:03:49,750 Jesteś niesamowity, gówniarzu. 34 00:03:49,833 --> 00:03:51,416 Stoisz prosto, 35 00:03:51,916 --> 00:03:53,958 choć nie masz wątroby. 36 00:03:54,541 --> 00:03:56,125 Z demoniczną wątrobą 37 00:03:56,208 --> 00:04:00,166 nie będziesz czuł bólu fizycznego. 38 00:04:00,250 --> 00:04:03,333 Do tego czasu nie będę już człowiekiem. 39 00:04:03,416 --> 00:04:04,375 Ostrzegam. 40 00:04:04,458 --> 00:04:08,375 Jeśli nie oszczędzisz innych, nie dam sobie wszczepić tej wątroby. 41 00:04:12,583 --> 00:04:16,708 Nigdy nie zamierzałeś się na to zgodzić, co? 42 00:05:25,625 --> 00:05:27,708 Ognista Osłona Dziewięciu Smoków. 43 00:05:28,250 --> 00:05:31,166 Znowu ta stara, zgrana karta. 44 00:05:31,791 --> 00:05:33,916 Wypluj ją! 45 00:05:35,333 --> 00:05:36,250 Pierdol się. 46 00:06:22,583 --> 00:06:24,208 Nie mam wielkiego wyboru. 47 00:06:24,791 --> 00:06:26,166 Ale raczej nie wygram. 48 00:06:26,958 --> 00:06:27,791 Postaraj się. 49 00:06:28,375 --> 00:06:32,125 Nie wybrałem cię dlatego, że jesteś młody i waleczny. 50 00:06:32,708 --> 00:06:33,541 To dlaczego? 51 00:06:34,083 --> 00:06:37,916 Możesz ocalić tych niewinnych ludzi. Wszystko zależy od ciebie. 52 00:06:40,833 --> 00:06:42,916 Jeśli wygram, razem podziękujemy. 53 00:06:52,458 --> 00:06:53,875 Ile ich ukryłeś? 54 00:07:12,083 --> 00:07:14,875 Właśnie połknąłem jednego. Mam w żołądku cztery. 55 00:07:14,958 --> 00:07:17,375 Przekonaj się, ile we mnie jest smoków. 56 00:07:30,208 --> 00:07:33,250 Nie wygram z tobą, ale przynajmniej spalę wątrobę. 57 00:08:28,166 --> 00:08:30,500 Nie potrafisz docenić cudzej dobroci. 58 00:08:31,833 --> 00:08:36,041 Wolisz spłonąć żywcem, niż zostać moim agentem. 59 00:08:37,750 --> 00:08:39,791 Zapytam po raz ostatni. 60 00:08:40,875 --> 00:08:43,791 Zostaniesz moim agentem? 61 00:08:44,833 --> 00:08:49,666 Czy wolisz, żeby wszyscy zginęli tu razem z tobą? 62 00:08:52,291 --> 00:08:53,666 Wycofajmy się. 63 00:08:56,458 --> 00:08:58,541 Kurwa! Jestem po waszej stronie! 64 00:08:58,625 --> 00:09:02,166 Bariera ze złotych słów zniszczona! Zaraz się tu dostaną! 65 00:09:02,250 --> 00:09:03,166 Spokojnie. 66 00:09:03,250 --> 00:09:04,916 Czemu jest ich aż tyle? 67 00:09:08,208 --> 00:09:09,500 Trzymajcie się! 68 00:09:15,833 --> 00:09:16,916 A ty coś za jedna? 69 00:09:19,708 --> 00:09:22,125 - Nigdy cię nie widziałam. - Kim jesteś? 70 00:09:22,208 --> 00:09:24,375 - To Yeh Tzu. - Czerwona sukienka. 71 00:09:35,291 --> 00:09:36,208 Yeh Tzu! 72 00:09:38,791 --> 00:09:40,916 Zatrzymać ją! Zdejmuje zaklęcie! 73 00:09:42,250 --> 00:09:44,375 Pani Lo, złoty proszek! 74 00:09:49,541 --> 00:09:50,541 Z drogi! 75 00:09:58,375 --> 00:09:59,708 Znajdźcie Han Chieha! 76 00:10:19,375 --> 00:10:20,250 Puść go! 77 00:10:42,000 --> 00:10:46,791 Żałosny słabeuszu, to ty zabiłeś moje pomioty piekieł? 78 00:11:01,916 --> 00:11:03,375 Przeceniasz się. 79 00:12:28,333 --> 00:12:30,625 A jednak przyszedłeś, dupku. 80 00:12:32,041 --> 00:12:36,250 Przecież zawsze gardziłeś tymi, co przejmują cudze ciała. 81 00:12:36,916 --> 00:12:39,291 Co się stało? Spanikowałeś? 82 00:12:39,375 --> 00:12:40,875 Demonie Szóstego Nieba. 83 00:12:41,500 --> 00:12:43,583 Tyle razy ci mówiłem. 84 00:12:44,083 --> 00:12:46,750 Nie żryj tak zachłannie, jak wygłodzony upiór. 85 00:12:46,833 --> 00:12:50,041 Jedynie syty będę miał dość sił, by cię zabić! 86 00:12:53,500 --> 00:12:55,750 Latami marzyłem o tym, 87 00:12:55,833 --> 00:12:58,166 by odrąbać ci ręce i nogi 88 00:12:58,250 --> 00:13:00,541 i poćwiartować cię na kawałki, 89 00:13:00,625 --> 00:13:02,708 by dać upust mojemu gniewowi. 90 00:13:04,708 --> 00:13:05,541 Rozumiem. 91 00:13:06,541 --> 00:13:09,333 Kiedy więc złamiemy niebiańskie prawa 92 00:13:09,416 --> 00:13:11,583 i w końcu naprawdę się zmierzymy? 93 00:13:11,666 --> 00:13:12,791 Wkrótce. 94 00:13:12,875 --> 00:13:15,875 Kiedy pożrę wszystkich śmiertelników, 95 00:13:15,958 --> 00:13:19,208 stanę się potężniejszy od bogów 96 00:13:19,875 --> 00:13:23,125 i przejmę władzę nad niebem, ziemią i piekłem! 97 00:13:26,041 --> 00:13:27,166 Prędzej wykitujesz. 98 00:15:15,250 --> 00:15:16,625 Szlag. 99 00:15:17,125 --> 00:15:20,291 Ciało Wu Tien-chi jest za słabe. 100 00:15:20,375 --> 00:15:22,708 Inaczej bym cię pokonał. 101 00:15:22,791 --> 00:15:25,541 Nie podoba ci się ludzkie ciało? 102 00:15:26,750 --> 00:15:28,375 Przybierz prawdziwą formę. 103 00:15:30,458 --> 00:15:32,666 Jeśli to zrobię, 104 00:15:32,750 --> 00:15:35,041 twój agent z góry zginie. 105 00:15:35,125 --> 00:15:36,750 Jesteś na to gotowy? 106 00:15:37,250 --> 00:15:39,625 Demonie, boisz się, że przegrasz, 107 00:15:39,708 --> 00:15:42,208 więc chcesz, żebym przybrał prawdziwą formę 108 00:15:42,291 --> 00:15:45,125 i złamał niebiańskie prawa, co? 109 00:15:46,625 --> 00:15:49,541 Moich grzechów i tak nikt nie zliczy. 110 00:15:49,625 --> 00:15:51,166 Ale ty jesteś inny. 111 00:15:51,791 --> 00:15:54,666 Słono byś zapłacił za złamanie niebiańskich praw. 112 00:15:55,250 --> 00:15:58,333 Jesteś zbyt buntowniczy i góra by ci nie darowała. 113 00:16:00,000 --> 00:16:01,041 Hej. 114 00:16:01,666 --> 00:16:05,333 Jak sądzisz, kto pozwolił mi tu zstąpić? 115 00:16:15,875 --> 00:16:18,916 Góra ma mnie za buntownika? To tylko czyste pozory. 116 00:16:19,000 --> 00:16:21,375 Prywatnie bardzo mnie cenią. 117 00:16:21,875 --> 00:16:24,916 Wszyscy bogowie to hipokryci. 118 00:16:25,000 --> 00:16:27,458 Gracie ze mną w dobrego i złego glinę! 119 00:16:28,250 --> 00:16:30,208 Niełatwo kroczyć prawą ścieżką. 120 00:16:30,291 --> 00:16:31,791 Dlatego bogowie muszą być 121 00:16:31,875 --> 00:16:35,458 bardziej bezwzględni od demonów. 122 00:16:51,500 --> 00:16:52,708 Ty dupku. 123 00:16:52,791 --> 00:16:55,291 Twój agent to wyjątkowy okaz, 124 00:16:55,375 --> 00:16:57,166 ale w świecie ludzi 125 00:16:57,250 --> 00:17:00,666 zło i tak dominuje nad dobrem! 126 00:17:00,750 --> 00:17:02,416 Nie pierdol. 127 00:17:05,333 --> 00:17:10,250 Trzeci Książę, prędzej czy później cię pokonam. 128 00:17:10,333 --> 00:17:13,875 Kiepski z ciebie wojownik, ale uciekasz po mistrzowsku. 129 00:17:26,375 --> 00:17:28,208 Trzeci Książę, okaż litość. 130 00:17:29,958 --> 00:17:30,791 Daj mi szansę. 131 00:17:31,541 --> 00:17:33,791 Chcę naprawić swoje błędy. 132 00:17:34,583 --> 00:17:39,208 I działać w twoim imieniu w świecie ludzi. 133 00:17:42,000 --> 00:17:44,291 Przez ciebie miałem sporo roboty. 134 00:17:44,875 --> 00:17:48,083 A co do przywilejów, które obiecał ci Demon w piekle, 135 00:17:48,166 --> 00:17:49,916 to już je unieważniłem. 136 00:17:51,000 --> 00:17:52,125 Przepadły. 137 00:17:55,458 --> 00:17:58,583 Powinieneś wiedzieć, na jaką karę zasłużyłeś. 138 00:17:59,083 --> 00:18:00,375 Mam prośbę. 139 00:18:01,041 --> 00:18:01,875 Skocz sam. 140 00:18:11,833 --> 00:18:13,375 Nie mogę iść do piekła! 141 00:18:13,458 --> 00:18:14,583 Nie mogę. 142 00:18:14,666 --> 00:18:17,375 Książę, błagam. Daj mi jeszcze jedną szansę. 143 00:18:17,458 --> 00:18:20,083 Ostatnią! Błagam. 144 00:18:20,166 --> 00:18:22,208 Nie chcę iść do piekła. 145 00:18:22,291 --> 00:18:25,041 Góra dała ci wiele szans. 146 00:18:25,625 --> 00:18:28,375 Ale ty zawsze wybierałeś zło. 147 00:18:29,583 --> 00:18:32,875 To był twój wybór, więc nie mogę ci pomóc. 148 00:18:36,791 --> 00:18:38,833 Han Chieh jest grzesznikiem. 149 00:18:39,333 --> 00:18:42,208 A pokutował za swoje winy przez dziesięć lat. 150 00:18:42,750 --> 00:18:45,500 I chętnie nadstawia karku za innych. 151 00:18:46,250 --> 00:18:47,333 A ty? 152 00:19:14,166 --> 00:19:15,000 Jesteś zły. 153 00:19:18,541 --> 00:19:21,625 Ludzie sami powinni dbać o swoje sprawy. 154 00:20:03,916 --> 00:20:05,416 Co z tego, że cierpiałeś? 155 00:20:05,500 --> 00:20:10,166 Jeśli spróbujesz się zemścić, zapłacisz za to w piekle. 156 00:20:17,125 --> 00:20:19,125 CZARNE DOWÓDZTWO 157 00:20:21,166 --> 00:20:23,166 Symbol Czarnego Dowództwa? 158 00:20:23,250 --> 00:20:25,250 Ta zemsta ma boskie przyzwolenie. 159 00:20:32,291 --> 00:20:35,041 Góra i tak dała ci za dużo szans. 160 00:20:35,125 --> 00:20:36,541 Sam jesteś sobie winien. 161 00:20:44,291 --> 00:20:45,666 Jesteś Wu Meng-hsueh? 162 00:20:45,750 --> 00:20:46,750 SKRAJNIE ZŁY 163 00:20:46,833 --> 00:20:48,000 A ty to… 164 00:20:48,083 --> 00:20:49,458 Jestem Głowa Wołu. 165 00:20:50,041 --> 00:20:51,958 Głowa Wołu? Czyli to miejsce to… 166 00:20:52,041 --> 00:20:55,041 Za dużo pytań. Nie widzisz, że to piekło? 167 00:20:56,041 --> 00:20:57,208 Bądź grzeczny. 168 00:20:57,291 --> 00:21:00,291 Po twoich wybrykach zostaniesz tu na całe wieki. 169 00:21:17,000 --> 00:21:18,166 Han Chieh! 170 00:21:20,833 --> 00:21:21,708 Han Chieh. 171 00:21:23,041 --> 00:21:24,041 Han Chieh! 172 00:21:32,583 --> 00:21:33,458 Ja nie żyję? 173 00:21:37,666 --> 00:21:38,791 Młody. 174 00:21:39,708 --> 00:21:41,208 Coś ci pokażę. 175 00:21:47,375 --> 00:21:48,541 Gdzie moi rodzice? 176 00:21:56,416 --> 00:21:57,750 Przeszli reinkarnację? 177 00:21:59,708 --> 00:22:02,750 Wkroczyli w Koło Życia i się odrodzili, 178 00:22:02,833 --> 00:22:05,541 zanim zgodziłeś się zostać agentem. 179 00:22:06,875 --> 00:22:07,916 Co? 180 00:22:09,333 --> 00:22:12,000 To, co tu widziałeś, to miraże. 181 00:22:12,083 --> 00:22:13,208 Oszukałem cię. 182 00:22:14,958 --> 00:22:16,958 Nie cierpieli przeze mnie 183 00:22:18,000 --> 00:22:18,875 w piekle? 184 00:22:21,583 --> 00:22:23,083 To ty cierpiałeś. 185 00:22:39,208 --> 00:22:42,833 Chieh, wkrótce się odrodzimy. 186 00:22:42,916 --> 00:22:46,291 Po wypiciu Napoju Zapomnienia nie będziemy cię pamiętać, 187 00:22:46,375 --> 00:22:49,750 więc możemy tylko pożegnać się z tobą w ten sposób. 188 00:22:49,833 --> 00:22:53,333 Martwimy się o ciebie i ciągle o tobie myślimy. 189 00:22:54,333 --> 00:22:57,750 Boimy się, że obwiniając się, nie zaznasz więcej szczęścia. 190 00:22:59,125 --> 00:23:03,000 Chieh, zapomnij o tym, co było. 191 00:23:03,500 --> 00:23:05,500 Chcę ci tylko powiedzieć, 192 00:23:05,583 --> 00:23:08,708 że choć w przyszłym życiu nie będę cię pamiętał, 193 00:23:08,791 --> 00:23:11,333 to zawsze będziesz naszym ukochanym synem. 194 00:23:11,833 --> 00:23:12,916 Zawsze. 195 00:23:13,666 --> 00:23:15,083 Pamiętaj o tym. 196 00:23:42,208 --> 00:23:45,000 Może rodzice nie wychowali cię najlepiej, 197 00:23:45,500 --> 00:23:48,250 ale to nie powód, by wtrącać ich do piekła. 198 00:23:50,666 --> 00:23:53,875 Dlatego pozwoliłem im na reinkarnację. 199 00:23:55,166 --> 00:23:56,500 Ale, jak sam wiesz, 200 00:23:56,583 --> 00:24:00,208 bezproblemowa reinkarnacja wymaga dobrych układów. 201 00:24:01,833 --> 00:24:03,000 Wszystko kosztuje. 202 00:24:03,500 --> 00:24:05,208 Twoją służbę przez te lata 203 00:24:05,291 --> 00:24:08,250 zaliczę na poczet spłaty pierwszego długu. 204 00:24:09,208 --> 00:24:10,041 Gratulacje. 205 00:24:10,916 --> 00:24:12,000 Pierwszego długu? 206 00:24:12,916 --> 00:24:14,291 Ile ich jeszcze mam? 207 00:24:18,333 --> 00:24:20,041 Ludzki los jest z góry ustalony. 208 00:24:20,541 --> 00:24:22,208 Ona jest śmiertelnie chora. 209 00:24:22,958 --> 00:24:26,416 Nawet ja nie mogę przedłużyć jej życia. 210 00:24:29,416 --> 00:24:30,375 Nie uratuję jej. 211 00:24:31,666 --> 00:24:32,875 Mnie uratowałeś. 212 00:24:33,958 --> 00:24:37,291 Chciałeś się wtedy zabić, więc to wykorzystałem. 213 00:24:37,875 --> 00:24:40,916 Nie każdy może zostać agentem i odkupić swoje winy. 214 00:24:46,708 --> 00:24:47,625 Ale… 215 00:24:50,000 --> 00:24:51,958 mogę jej dać nową wątrobę. 216 00:24:54,083 --> 00:24:57,333 Ponieważ jej cierpienie ma związek z Demonem. 217 00:25:14,916 --> 00:25:18,458 Ta złota wątroba złagodzi objawy choroby, 218 00:25:18,541 --> 00:25:20,500 lecz nie przywróci jej zdrowia. 219 00:25:21,083 --> 00:25:23,791 To, jak długo pożyje, leży w rękach losu. 220 00:25:25,083 --> 00:25:27,541 Nawet z tą wątrobą może wkrótce umrzeć? 221 00:25:29,583 --> 00:25:32,083 Ale ten dar ma również swoją cenę. 222 00:25:32,875 --> 00:25:34,208 KAPSLE 223 00:25:35,208 --> 00:25:37,541 KONTRAKT NA AGENTA TRZECIEGO KSIĘCIA 224 00:25:38,291 --> 00:25:39,125 Co to jest? 225 00:25:40,291 --> 00:25:41,125 Nowy kontrakt. 226 00:25:41,958 --> 00:25:45,125 Jak mówiłem, masz u mnie niejeden dług. 227 00:25:45,208 --> 00:25:47,333 JA, HAN CHIEH, ODNAWIAM MÓJ KONTRAKT 228 00:25:47,416 --> 00:25:50,750 NA ROLĘ AGENTA TRZECIEGO KSIĘCIA W ŚWIECIE LUDZI 229 00:25:52,666 --> 00:25:54,833 W pakiecie dorzucam tę wątrobę. 230 00:25:54,916 --> 00:25:56,666 To ostateczna oferta. 231 00:26:07,958 --> 00:26:09,083 Podpiszę. 232 00:26:12,041 --> 00:26:13,250 HAN CHIECH 233 00:26:43,083 --> 00:26:43,916 Pamiętaj. 234 00:26:44,416 --> 00:26:46,291 Codziennie je okadzaj. 235 00:26:46,375 --> 00:26:47,666 Po 49 dniach 236 00:26:48,375 --> 00:26:50,166 wykluje się z niego Grot. 237 00:26:54,250 --> 00:26:56,125 Do tego czasu 238 00:26:56,708 --> 00:26:59,416 dostajesz zasłużony urlop. 239 00:27:00,541 --> 00:27:02,708 Jestem zbyt wspaniałomyślny. 240 00:27:03,750 --> 00:27:04,750 Trzeci Książę. 241 00:27:08,291 --> 00:27:09,750 Jednego nie rozumiem. 242 00:27:11,625 --> 00:27:12,708 Dlaczego ja? 243 00:27:18,666 --> 00:27:20,208 Masz wiele lepszych opcji. 244 00:27:22,208 --> 00:27:23,791 Czemu to mnie wybrałeś? 245 00:27:28,041 --> 00:27:30,250 ŚWIĄTYNIA FENGYUAN 246 00:27:30,333 --> 00:27:31,583 Może o tym nie wiesz, 247 00:27:32,500 --> 00:27:34,625 ale zawsze byłem przy tobie. 248 00:27:37,416 --> 00:27:39,708 W dzieciństwie uwielbiałeś rowery. 249 00:27:40,208 --> 00:27:42,791 Codziennie patrzyłem, jak na nich jeździsz. 250 00:27:45,875 --> 00:27:48,208 - Czemu nie słuchasz? - Nie uciekaj! 251 00:27:48,291 --> 00:27:52,541 Pierwszy raz postawiłeś się rodzicom, chcąc przygarnąć bezdomnego kota. 252 00:27:52,625 --> 00:27:53,750 Chcę go zatrzymać! 253 00:27:53,833 --> 00:27:55,958 Nie krzycz na niego. 254 00:27:56,708 --> 00:27:58,208 I postawiłeś na swoim. 255 00:27:59,250 --> 00:28:00,125 Ej! 256 00:28:00,208 --> 00:28:01,041 Chodź. 257 00:28:01,125 --> 00:28:05,791 Pierwszą bójkę stoczyłeś w obronie nękanej koleżanki z klasy. 258 00:28:05,875 --> 00:28:07,583 ŚWIĄTYNIA FENGYUAN 259 00:28:17,416 --> 00:28:19,750 Nawet w najgorszym dniu twojego życia 260 00:28:21,000 --> 00:28:22,125 też stałem obok. 261 00:28:28,541 --> 00:28:30,041 Widziałem, jak dorastasz. 262 00:28:30,625 --> 00:28:32,416 I znam cię od podszewki. 263 00:28:33,708 --> 00:28:38,458 Mimo że popełniłeś błędy, to nie starałeś się uniknąć kary. 264 00:28:39,916 --> 00:28:43,375 Komu, jak nie tobie, miałbym dać drugą szansę? 265 00:28:46,000 --> 00:28:48,458 Spisuj się. Mam cię na oku. 266 00:29:05,583 --> 00:29:08,041 OBRĘCZ QIANKUN 267 00:29:09,500 --> 00:29:11,041 OGNISTA WŁÓCZNIA 268 00:29:12,125 --> 00:29:14,041 ZŁOTA SZTABKA 269 00:29:14,625 --> 00:29:17,041 WSTĘGA ARMILARNA 270 00:29:17,125 --> 00:29:20,041 LAMPARCIA SAKIEWKA 271 00:29:21,208 --> 00:29:23,000 OGNISTE KOŁA 272 00:29:24,208 --> 00:29:26,708 OGNISTA OSŁONA DZIEWIĘCIU SMOKÓW 273 00:29:56,416 --> 00:30:00,625 TARG DONGFENG 274 00:30:10,916 --> 00:30:13,000 Zapalniczka, o którą prosiłeś. 275 00:30:46,708 --> 00:30:47,708 Żałujesz tego? 276 00:30:48,875 --> 00:30:49,708 Czego? 277 00:30:49,791 --> 00:30:51,541 Że odnowiłeś kontrakt. 278 00:30:52,666 --> 00:30:54,416 W końcu Yeh Tzu i tak… 279 00:31:01,791 --> 00:31:02,875 Nie, nie żałuję. 280 00:31:04,500 --> 00:31:05,750 To był dobry układ. 281 00:31:07,000 --> 00:31:08,666 Bo w miesiącach przed śmiercią 282 00:31:09,916 --> 00:31:11,458 była bardzo szczęśliwa. 283 00:31:39,250 --> 00:31:42,125 OD: YEH TZU DO: HAN CHIEHA 284 00:31:45,041 --> 00:31:47,500 Han Chieh, jak się miewasz? 285 00:31:48,666 --> 00:31:52,166 Kiedy przeczytasz ten list, już mnie tu nie będzie. 286 00:31:53,208 --> 00:31:57,416 Wybacz tę wylewność, lecz są to moje ostatnie słowa. 287 00:31:57,500 --> 00:31:59,166 Doczytaj je, proszę. 288 00:32:02,250 --> 00:32:05,125 Od dnia diagnozy wiedziałam jedno: 289 00:32:05,708 --> 00:32:08,666 nie mogę roztrwonić ani chwili darowanego mi czasu. 290 00:32:10,083 --> 00:32:13,916 I tak pełna obaw trafiłam po raz pierwszy na targ Dongfeng. 291 00:32:14,750 --> 00:32:17,166 Tam poznałam ciebie i całą resztę. 292 00:32:18,125 --> 00:32:21,875 Dzięki wam pojęłam, że śmierć to jedynie inny stan bytu. 293 00:32:21,958 --> 00:32:23,208 Lęk odszedł. 294 00:32:23,291 --> 00:32:25,666 Nie przedstawisz mi jej? 295 00:32:26,666 --> 00:32:30,250 U schyłku moich dni otoczyliście mnie miłością. 296 00:32:31,375 --> 00:32:34,041 To był najszczęśliwszy okres w moim życiu. 297 00:32:34,125 --> 00:32:35,208 WRACAJ DO ZDROWIA! 298 00:32:35,291 --> 00:32:36,791 YEH TZU, POKONAJ CHOROBĘ! 299 00:32:36,875 --> 00:32:38,458 WYJEDŹMY ZNOWU ZA GRANICĘ! 300 00:32:38,541 --> 00:32:42,458 Ale nie wystarczyło mi czasu, by zrobić wszystko, co chciałam. 301 00:32:42,958 --> 00:32:45,750 Ufam, że ktoś dokończy to za mnie. 302 00:32:46,458 --> 00:32:49,750 Proszę, pograj czasami z dozorcą. 303 00:32:50,791 --> 00:32:53,000 Bądź dla siebie bardziej wyrozumiały. 304 00:32:54,041 --> 00:32:57,750 I na koniec jeszcze jedna prośba. 305 00:32:58,791 --> 00:33:02,458 Spróbuj pokochać ten świat w moim imieniu. 306 00:33:02,958 --> 00:33:05,125 Nawet jeśli tonie w chaosie, 307 00:33:05,208 --> 00:33:07,666 z którym nawet bogowie sobie nie radzą. 308 00:33:08,750 --> 00:33:12,583 Naprawdę wierzę, że ten świat może się zmienić 309 00:33:13,083 --> 00:33:16,166 dzięki marzeniom zwykłych ludzi takich jak my. 310 00:33:26,458 --> 00:33:27,958 Dobrze się sprawiłem, co? 311 00:33:28,666 --> 00:33:34,791 KU PAMIĘCI OJCA, CHANG HO-CHENGA, HOŁD SKŁADA ODDANY SYN, CHANG MIN 312 00:33:34,875 --> 00:33:37,250 - Mam komplet. - Biały Smok? 313 00:33:37,333 --> 00:33:38,625 Chodźcie jeść. 314 00:33:38,708 --> 00:33:41,375 Dobrze, że wcześniej nie wyrzuciłam swojego. 315 00:33:41,458 --> 00:33:42,541 Mogłaś dawno temu. 316 00:33:42,625 --> 00:33:44,250 Dobrze ci idzie. 317 00:33:46,625 --> 00:33:49,916 Trzeci Książę, opiekuj się moim synkiem. 318 00:33:50,000 --> 00:33:52,625 Niech mu się wiedzie w pracy 319 00:33:52,708 --> 00:33:55,500 i daj mu dużo zdrowia. 320 00:33:56,291 --> 00:33:57,250 Proszę cię. 321 00:34:04,458 --> 00:34:05,458 Han Chieh, 322 00:34:06,166 --> 00:34:09,791 uwierzyłbyś, że pokój na świecie jest naprawdę możliwy? 323 00:34:21,333 --> 00:34:24,333 POKÓJ NA ŚWIECIE 324 00:34:28,500 --> 00:34:29,791 Pomyśl życzenie. 325 00:34:35,916 --> 00:34:38,083 STRAŻNIK CENTRALNEGO OŁTARZA 326 00:34:39,291 --> 00:34:43,000 Wierzę, że magia jest słabsza od mocy duchowych, 327 00:34:43,083 --> 00:34:45,125 moce duchowe od karmy, 328 00:34:45,208 --> 00:34:47,000 a karma od szczerego życzenia. 329 00:34:49,666 --> 00:34:55,041 Zatem osoba z życzeniem jest najpotężniejsza na świecie. 330 00:35:20,125 --> 00:35:23,666 TARG DONGFENG 331 00:35:59,458 --> 00:36:00,583 Coś ty za jeden? 332 00:36:00,666 --> 00:36:02,041 Dzień dobry. 333 00:36:08,958 --> 00:36:11,708 - Jak śmiesz przychodzić tu z duchem? - Nieźle. 334 00:36:11,791 --> 00:36:14,666 Widzi go pan. Legendy o panu to jednak prawda. 335 00:36:15,250 --> 00:36:16,125 Jestem Li. 336 00:36:16,208 --> 00:36:17,375 - Mam coś… - Czekaj. 337 00:36:18,541 --> 00:36:20,333 - Masz na nazwisko Li? - Tak. 338 00:36:22,333 --> 00:36:23,875 …ZAGARNĄĆ SPADEK 339 00:36:23,958 --> 00:36:27,375 PAN LI WYNAJĄŁ DUCHA, BY ZABIĆ SENIORÓW I UNIKNĄĆ KARY 340 00:36:27,458 --> 00:36:28,875 DAJ MU WYCISK 341 00:36:32,333 --> 00:36:33,541 Chwila! 342 00:36:34,166 --> 00:36:37,666 Przyszedłem w interesach. Niech pan pogada z szefem. 343 00:36:42,750 --> 00:36:46,458 Nie muszę z nim gadać. Jego instrukcje zawsze są takie same. 344 00:36:46,541 --> 00:36:47,750 OBRĘCZ QIANKUN 345 00:36:58,166 --> 00:36:59,083 Wytępić zło. 346 00:37:06,916 --> 00:37:10,500 AGENT Z GÓRY 347 00:37:25,583 --> 00:37:28,125 Pieniądze rządzą światem. 348 00:37:28,958 --> 00:37:31,875 Piekło jest dużo mroczniejsze niż świat ludzi. 349 00:37:32,541 --> 00:37:36,166 Można tam kupić wszystko, w tym ludzkie długi za życia i po śmierci. 350 00:37:39,416 --> 00:37:41,708 A dzięki temu piekielnemu talizmanowi… 351 00:37:44,333 --> 00:37:46,000 można zmieniać ludzką karmę 352 00:37:47,208 --> 00:37:49,333 wedle własnego uznania. 353 00:37:49,416 --> 00:37:51,666 PIEKIELNY TALIZMAN 354 00:38:08,541 --> 00:38:09,916 Przybywaj! 355 00:38:39,875 --> 00:38:41,416 Chcę, żebyś… 356 00:38:42,375 --> 00:38:43,708 kogoś zabił. 357 00:43:49,208 --> 00:43:54,208 Napisy: Wojciech Matyszkiewicz