1 00:00:11,762 --> 00:00:14,598 ROK 2007 2 00:00:34,576 --> 00:00:35,702 Kurwa. 3 00:00:36,203 --> 00:00:39,498 RUSHVILLE LICZBA MIESZKAŃCÓW: 1001 4 00:00:52,344 --> 00:00:53,595 Kurwa. 5 00:01:26,962 --> 00:01:28,547 Mogę kawę? 6 00:01:29,339 --> 00:01:30,340 Gotówka z góry. 7 00:01:34,303 --> 00:01:35,762 Od razu dwie. 8 00:01:38,432 --> 00:01:39,558 Ja stawiam. 9 00:01:41,226 --> 00:01:43,395 Moja rada? Nie uciekaj. 10 00:01:46,440 --> 00:01:48,650 Fajny trik z rejestracją. 11 00:01:49,484 --> 00:01:53,613 Ta z Gotham za bardzo rzuca się w oczy. 12 00:01:53,614 --> 00:01:57,158 Ale trzeba było zmienić auto. 13 00:01:57,159 --> 00:01:58,993 Nie jestem złodziejką. 14 00:01:58,994 --> 00:02:01,162 Masz to w genach. 15 00:02:01,163 --> 00:02:03,664 Szkoda twojego starego. 16 00:02:03,665 --> 00:02:06,835 Gdyby tylko trzymał gębę na kłódkę. 17 00:02:07,753 --> 00:02:13,550 Nie miał wielkiego potencjału jako ojciec. 18 00:02:16,303 --> 00:02:21,433 Jeśli to cię pocieszy, nie lubię takich zleceń. 19 00:02:23,018 --> 00:02:24,686 Zrobiłeś, co musiałeś. 20 00:02:26,188 --> 00:02:30,567 Zabiłeś go, a ja nie uroniłam ani jednej łzy. 21 00:02:32,611 --> 00:02:35,072 Powiedz szefowi, że wam nie zagrażam. 22 00:02:36,365 --> 00:02:38,074 Nie ja ustalam zasady. 23 00:02:38,075 --> 00:02:41,536 Twój ojciec był kapusiem, więc ty też nim jesteś. 24 00:02:47,334 --> 00:02:50,920 Pozwolę ci dopić kawę, 25 00:02:50,921 --> 00:02:54,006 a potem wsiądziesz do naszego auta. 26 00:02:54,007 --> 00:02:57,510 Jeśli zrobisz scenę lub zaczniesz wzywać pomocy, 27 00:02:57,511 --> 00:02:59,554 on załatwi wszystkich tutaj. 28 00:03:00,639 --> 00:03:02,391 Zrozumiano? 29 00:03:03,558 --> 00:03:04,643 Jezu. 30 00:03:06,436 --> 00:03:07,437 Cześć. 31 00:03:08,563 --> 00:03:10,981 - Cześć. - Jak masz na imię? 32 00:03:10,982 --> 00:03:14,777 - Kerry. - Zoe. Miło mi. 33 00:03:14,778 --> 00:03:16,529 Chyba potrzebujesz wsparcia. 34 00:03:16,530 --> 00:03:19,156 To nie twoja sprawa. 35 00:03:19,157 --> 00:03:22,410 Czujesz? To twój obojczyk. 36 00:03:22,411 --> 00:03:25,621 Przerwij mi znowu, a go złamię. 37 00:03:25,622 --> 00:03:27,707 Mają cię zabić? 38 00:03:27,708 --> 00:03:29,959 Tak. Ale nic nie zrobiłam. 39 00:03:29,960 --> 00:03:33,462 Nieważne, wyglądasz na miłą dziewczynę i chcę ci pomóc, 40 00:03:33,463 --> 00:03:37,384 ale jego śmierć nie rozwiąże twoich problemów. 41 00:03:39,094 --> 00:03:41,721 Nie. Jego szef przyśle kogoś innego. 42 00:03:41,722 --> 00:03:43,640 Jakie masz rozkazy? 43 00:03:46,184 --> 00:03:50,020 Mam ją zabić, zakopać i przywieźć jej palec na dowód. 44 00:03:50,021 --> 00:03:53,065 Potrzebujemy palca. Gdzie nóż? 45 00:03:53,066 --> 00:03:54,735 Prawa kieszeń. 46 00:04:01,032 --> 00:04:02,576 Ja mam to zrobić? 47 00:04:06,288 --> 00:04:09,332 Nie. Poradzę sobie. 48 00:04:31,730 --> 00:04:33,481 Przećwiczymy to jeszcze raz? 49 00:04:33,482 --> 00:04:34,899 Już pamiętam. 50 00:04:34,900 --> 00:04:38,944 Jeśli twój szef tego nie kupi, zabiję całą twoją rodzinę. 51 00:04:38,945 --> 00:04:42,657 Widziałeś, co potrafię. Bądź przekonujący. 52 00:04:45,994 --> 00:04:47,745 Co z nim zrobić? 53 00:04:47,746 --> 00:04:50,582 Zamów u Bitsy jednoosobowy stolik. 54 00:04:56,671 --> 00:05:00,717 Pomogłam ci, bo byłam na twoim miejscu. 55 00:05:01,510 --> 00:05:05,806 Zagubiona, przerażona, wiecznie zagrożona. 56 00:05:07,682 --> 00:05:12,604 Ktoś dał mi szansę, gdy jej potrzebowałam... 57 00:05:13,647 --> 00:05:18,068 i teraz ja oferuję ją tobie. 58 00:05:19,986 --> 00:05:22,947 - Jaką szansę? - Życie. 59 00:05:22,948 --> 00:05:25,533 Proste i bezpieczne. 60 00:05:25,534 --> 00:05:30,579 Koniec ukrywania się. W zamian proszę o obietnicę. 61 00:05:30,580 --> 00:05:36,002 Że w swoim czasie ochronisz mnie tak, jak ja ciebie. 62 00:05:38,713 --> 00:05:39,840 Przed kim? 63 00:05:44,594 --> 00:05:45,804 Kiedyś... 64 00:05:48,515 --> 00:05:50,516 ktoś będzie mnie szukał. 65 00:05:50,517 --> 00:05:55,604 Groźniejszy od tych, którzy ścigali ciebie. 66 00:05:55,605 --> 00:05:59,693 I będę potrzebować kogoś, kto też był przyparty do muru. 67 00:06:00,443 --> 00:06:03,571 Kogoś, kto wie, jak walczyć o swoje. 68 00:06:03,572 --> 00:06:04,990 Kto... 69 00:06:06,408 --> 00:06:08,577 jest gotów oddać część siebie. 70 00:06:11,830 --> 00:06:13,373 Mogę na ciebie liczyć? 71 00:06:18,378 --> 00:06:19,546 Tak. 72 00:06:22,632 --> 00:06:23,800 Świetnie. 73 00:06:25,385 --> 00:06:27,178 Doróbmy ci palec. 74 00:06:33,685 --> 00:06:36,605 LATARNIE 75 00:07:12,599 --> 00:07:15,017 Przepraszam za to. 76 00:07:15,018 --> 00:07:16,895 Możesz się ruszać? 77 00:07:18,063 --> 00:07:21,106 - Bo coś sobie złamiesz. - Pierdol się! 78 00:07:21,107 --> 00:07:24,944 - Wyciągnij mnie stąd. - Nie mogę. Jeszcze nie. 79 00:07:24,945 --> 00:07:27,655 Muszę cię usunąć z planszy. 80 00:07:27,656 --> 00:07:29,531 Chyba to rozumiesz, 81 00:07:29,532 --> 00:07:33,619 skoro spiskowałeś z szefami, żeby mnie zastąpić. 82 00:07:33,620 --> 00:07:37,039 Myślisz, że dadzą ci zatrzymać pierścień? 83 00:07:37,040 --> 00:07:39,625 - Pochwalą za zabicie Zoe? - "Zabicie"? 84 00:07:39,626 --> 00:07:44,254 Świrujesz na punkcie pierścienia, a przeoczyłeś drobny druk. 85 00:07:44,255 --> 00:07:46,840 My nie zabijamy. 86 00:07:46,841 --> 00:07:49,593 Oczywiście nie wiem, co zrobią z nią Strażnicy. 87 00:07:49,594 --> 00:07:52,055 Po co miałem dzwonić do Antaana? 88 00:07:54,182 --> 00:07:58,394 Gdy tu przyjadą, wysadzą całe to pieprzone miasto. 89 00:07:58,395 --> 00:08:01,730 Zgaduję, że bojówka będzie chronić Zoe, 90 00:08:01,731 --> 00:08:03,857 więc Antaan jest świetną przykrywką. 91 00:08:03,858 --> 00:08:05,901 Zaprosiłeś go do kawiarni. 92 00:08:05,902 --> 00:08:08,905 Będzie zasłoną dymną. 93 00:08:10,198 --> 00:08:13,575 Zostawię mu Macona, a sam zajmę się Zoe. 94 00:08:13,576 --> 00:08:16,870 Zanim się zorientuje, będę na planecie Oa. 95 00:08:16,871 --> 00:08:21,292 Niebiescy dranie będą całować mój pierścień. 96 00:08:22,252 --> 00:08:24,838 Nie zastąpisz mnie, juniorze. 97 00:08:25,797 --> 00:08:27,549 To koniec szkolenia. 98 00:08:31,845 --> 00:08:32,929 Pierdol się! 99 00:08:34,848 --> 00:08:36,182 Dupek! 100 00:08:43,773 --> 00:08:46,525 Mieszkańcy Rushville, to nie są ćwiczenia. 101 00:08:46,526 --> 00:08:50,195 Powtarzam, to nie są ćwiczenia. 102 00:08:50,196 --> 00:08:53,490 Czas wdrożyć procedury obronne. 103 00:08:53,491 --> 00:08:56,618 Mieszkańcy Rushville, to nie są ćwiczenia. 104 00:08:56,619 --> 00:09:01,373 Powtarzam, to nie są ćwiczenia. 105 00:09:01,374 --> 00:09:03,125 - Jadę z wami. - Nie. 106 00:09:03,126 --> 00:09:04,960 - Tak. - Przestań. 107 00:09:04,961 --> 00:09:07,921 Nie możecie... 108 00:09:07,922 --> 00:09:10,549 Nie będę tu siedział bezczynnie. 109 00:09:10,550 --> 00:09:13,678 - Chcę pomóc! - Zostań tutaj! 110 00:09:25,523 --> 00:09:28,734 - Co mówiłam o szpiegowaniu? - Patrz, nie będąc widzianym. 111 00:09:28,735 --> 00:09:30,528 Co widziałeś? 112 00:09:32,280 --> 00:09:33,865 Dlaczego tata jest zły? 113 00:09:35,116 --> 00:09:39,453 To ważny dzień. Chce być przydatny. 114 00:09:39,454 --> 00:09:42,749 Ale najbardziej pomoże, chroniąc ciebie. 115 00:09:43,583 --> 00:09:45,585 Stanie się coś złego? 116 00:09:50,715 --> 00:09:55,845 Tak. Zginie wielu ludzi. 117 00:09:57,180 --> 00:10:02,352 Ludzi, których znasz, może kochasz. 118 00:10:03,645 --> 00:10:05,063 Ty zginiesz? 119 00:10:09,943 --> 00:10:11,236 Zobaczymy. 120 00:10:12,987 --> 00:10:17,784 Ale cokolwiek się stanie, pamiętaj, co ci mówiłam. 121 00:10:19,160 --> 00:10:20,161 Obiecujesz? 122 00:10:21,788 --> 00:10:22,789 Obiecuję. 123 00:10:32,257 --> 00:10:35,300 - Tak? - Miasto się mobilizuje. 124 00:10:35,301 --> 00:10:40,556 Jordan zniknął. Satelity zlokalizowały Stewarta. 125 00:10:40,557 --> 00:10:41,891 Gdzie? 126 00:10:51,192 --> 00:10:52,443 Kurwa! 127 00:11:08,793 --> 00:11:09,794 Pomocy! 128 00:11:13,631 --> 00:11:15,258 Pomocy! 129 00:11:15,383 --> 00:11:16,968 Pomóż mi! 130 00:11:43,411 --> 00:11:45,121 Tryb strażnika. 131 00:11:48,875 --> 00:11:51,627 Jednak sobie o mnie przypomniałeś. 132 00:11:51,628 --> 00:11:55,047 Zeskanuj teren. Wrogi obcy, najwyższy priorytet. 133 00:11:55,048 --> 00:11:56,174 Jak wygląda? 134 00:11:58,343 --> 00:11:59,928 My to narysowaliśmy? 135 00:12:00,762 --> 00:12:01,970 Stażysta. 136 00:12:01,971 --> 00:12:05,849 John? Poznałem go. Sympatyczny. 137 00:12:05,850 --> 00:12:07,476 Gdzie jest? 138 00:12:07,477 --> 00:12:09,937 - W aucie. - Nie pomaga nam? 139 00:12:09,938 --> 00:12:13,399 Zapomnij o nim. Znajdź to i z głowy. 140 00:12:27,789 --> 00:12:29,498 Co ty, kurwa, robisz? 141 00:12:29,499 --> 00:12:31,125 Musimy pogadać. 142 00:12:34,504 --> 00:12:35,630 Dlaczego...? 143 00:12:38,341 --> 00:12:39,717 Co ty robisz? 144 00:12:41,344 --> 00:12:43,011 Przeładujesz? 145 00:12:43,012 --> 00:12:47,391 Zoe nas nie słyszy, ale nas widzi. Jeśli tego nie zrobię, będzie po mnie. 146 00:12:47,392 --> 00:12:51,688 Zaraz każdy w mieście dostanie rozkaz, by cię zabić. 147 00:12:58,236 --> 00:13:00,404 - Przestań! - Nie mamy o czym gadać! 148 00:13:00,405 --> 00:13:01,738 A Hector Hammond? 149 00:13:01,739 --> 00:13:03,991 Wysłałaś nas do pozoranta! 150 00:13:03,992 --> 00:13:05,909 Wysłałam was tam, gdzie mi kazała. 151 00:13:05,910 --> 00:13:09,371 Więc jesteś jej marionetką? 152 00:13:09,372 --> 00:13:10,956 Chronię to miasto. 153 00:13:10,957 --> 00:13:15,294 - Przed nią? - Nic nie rozumiesz. 154 00:13:15,295 --> 00:13:17,546 Rozumiem, że się boisz. 155 00:13:17,547 --> 00:13:20,090 Myślisz, że to tylko strach? 156 00:13:20,091 --> 00:13:24,594 - A co jeszcze? - Mam u niej dług! 157 00:13:24,595 --> 00:13:28,348 Nie zrozumiesz, co mi dała. 158 00:13:28,349 --> 00:13:29,350 Co ci dała? 159 00:13:30,476 --> 00:13:34,521 - Cud. - Jakieś szczegóły? 160 00:13:34,522 --> 00:13:36,940 Proszę, odpuść. 161 00:13:36,941 --> 00:13:40,569 Panował tu spokój, zanim się zjawiłeś. Wyjedź. 162 00:13:40,570 --> 00:13:44,531 Słyszysz siebie? Nawet nie jest człowiekiem. 163 00:13:44,532 --> 00:13:47,993 Chronisz zbrodniarza wojennego. Pomyśl o swoim synu! 164 00:13:47,994 --> 00:13:50,496 Myślę o nim. 165 00:13:55,585 --> 00:13:58,462 Zabiorę was w bezpieczne miejsce. 166 00:13:58,463 --> 00:14:01,673 Nie słuchasz? 167 00:14:01,674 --> 00:14:05,177 To mój dom. Nie wyjadę stąd. 168 00:14:05,178 --> 00:14:08,097 Będzie najlepiej, jeśli znikniesz. 169 00:14:09,307 --> 00:14:11,392 Muszę ją powstrzymać. 170 00:14:13,061 --> 00:14:18,065 Jeśli tu zostaniesz, będzie bezlitosna. 171 00:14:18,066 --> 00:14:20,692 Zniszczy to miasto, żeby cię wywabić. 172 00:14:20,693 --> 00:14:22,153 Rozumiesz to? 173 00:14:24,572 --> 00:14:27,825 Jeśli chcesz ratować ludzi, wyjedź. 174 00:14:28,993 --> 00:14:30,536 Nie mogę. 175 00:14:33,206 --> 00:14:36,958 Więc to, co się stanie, będzie twoją winą. 176 00:14:36,959 --> 00:14:40,463 Jesteś gotów ponieść konsekwencje? 177 00:15:04,153 --> 00:15:05,904 Nic nie czuję. 178 00:15:05,905 --> 00:15:07,989 To morfina. 179 00:15:07,990 --> 00:15:10,952 I obumarłe zakończenia nerwowe. 180 00:15:13,413 --> 00:15:17,458 Pozwoliłaś mi spłonąć. To nieludzkie. 181 00:15:29,720 --> 00:15:31,639 Więc wiesz, czym jestem. 182 00:15:34,058 --> 00:15:35,393 Łowcą Ludzi. 183 00:15:36,894 --> 00:15:40,189 Nie powiedziałeś o mnie Strażnikom? 184 00:15:42,233 --> 00:15:44,651 Bo im nie ufam. 185 00:15:44,652 --> 00:15:46,654 Dlaczego? 186 00:15:48,781 --> 00:15:53,869 Bo... nie powiedzieli mu, 187 00:15:53,870 --> 00:15:55,830 że go zastąpią. 188 00:15:58,082 --> 00:16:00,668 Chcieli, żebym sam zabrał pierścień. 189 00:16:02,795 --> 00:16:04,379 To jedyny powód? 190 00:16:04,380 --> 00:16:09,259 Antaan nie chciał, żebym coś mówił Jordanowi, 191 00:16:09,260 --> 00:16:14,764 bo... Łowca jest... 192 00:16:14,765 --> 00:16:17,059 chroniony przez Strażników. 193 00:16:17,685 --> 00:16:19,604 Nie jestem. 194 00:16:21,689 --> 00:16:23,357 Wiesz, skąd ten pomysł? 195 00:16:25,026 --> 00:16:26,777 Bo oni cię stworzyli. 196 00:16:30,156 --> 00:16:35,578 Tak było. Mieliśmy egzekwować prawo. 197 00:16:35,703 --> 00:16:38,788 Ale zdecydowali, że jesteśmy zbyt brutalni. 198 00:16:38,789 --> 00:16:41,959 Nie wiem dlaczego, ale zniszczyli wszystkich oprócz mnie. 199 00:16:43,461 --> 00:16:46,671 Teraz ja będę szczera. 200 00:16:46,672 --> 00:16:48,799 Hal Jordan dzisiaj zginie. 201 00:16:51,469 --> 00:16:55,806 Sprawię, że będzie używać pierścienia, aż go wyładuje. 202 00:16:57,099 --> 00:17:01,019 Ale ty nie musisz umierać. 203 00:17:01,020 --> 00:17:03,481 Mogę cię uleczyć. Ochronić. 204 00:17:05,983 --> 00:17:08,361 Ale ta ochrona ma swoją cenę. 205 00:17:09,737 --> 00:17:13,198 Powiedz Strażnikom, że Jordan zginął, 206 00:17:13,199 --> 00:17:18,036 ratując Rushville przed Antaanem i jego mścicielami. 207 00:17:18,037 --> 00:17:24,751 Jego ofiara przywróci pokój, 208 00:17:24,752 --> 00:17:26,920 a ty... 209 00:17:26,921 --> 00:17:31,384 dostaniesz pierścień, który ci się należy. 210 00:17:34,845 --> 00:17:37,139 Mam cię uratować? 211 00:19:04,352 --> 00:19:06,312 Już raz dziś do mnie strzelano. 212 00:19:07,521 --> 00:19:12,192 Za chwilę wszyscy tutaj dostaną rozkaz, żeby mnie zabić. 213 00:19:12,193 --> 00:19:16,280 Może w tym krótkim czasie, jaki został, uda się nam dogadać? 214 00:19:20,910 --> 00:19:22,328 Gdzie John Stewart? 215 00:19:23,496 --> 00:19:24,497 Podkupiony. 216 00:19:27,333 --> 00:19:29,876 - Przez Łowcę? - Zrobił z nim, co chciał. 217 00:19:29,877 --> 00:19:32,462 Na szczęście wiem, kto nim jest 218 00:19:32,463 --> 00:19:35,299 i gdzie możecie go znaleźć. 219 00:19:36,592 --> 00:19:39,678 Nauczyłem się wam nie ufać. 220 00:19:39,679 --> 00:19:41,262 Nam? 221 00:19:41,263 --> 00:19:43,015 Służysz Strażnikom. 222 00:19:44,809 --> 00:19:48,562 Chcą mnie zastąpić kolesiem, któremu zaufaliście. 223 00:19:49,855 --> 00:19:52,108 Dlaczego mam ci wierzyć? 224 00:19:59,240 --> 00:20:02,117 Jesteśmy po tej samej stronie. 225 00:20:02,118 --> 00:20:03,284 Jak to? 226 00:20:03,285 --> 00:20:05,286 Chodzi wam o Łowcę, 227 00:20:05,287 --> 00:20:07,747 nie chcecie wysadzić miasta. 228 00:20:07,748 --> 00:20:10,458 - Zgadza się. - Mam ten sam cel. 229 00:20:10,459 --> 00:20:13,378 Mam informacje, a wy ludzi. 230 00:20:13,379 --> 00:20:17,091 Zna mnie, więc wyczuje mnie z daleka. 231 00:20:18,676 --> 00:20:20,261 Przybrał formę męską? 232 00:20:21,846 --> 00:20:23,680 William Macon. 233 00:20:23,681 --> 00:20:26,016 Potężny hodowca bydła. 234 00:20:27,435 --> 00:20:28,768 Król foliarzy. 235 00:20:28,769 --> 00:20:34,149 Tak finansuje ochronę przeciw niechcianym gościom, 236 00:20:34,150 --> 00:20:36,234 takim jak ja i wy. 237 00:20:36,235 --> 00:20:38,070 Zwłaszcza wy. 238 00:20:40,614 --> 00:20:44,159 Jak go zidentyfikowałeś? 239 00:20:44,160 --> 00:20:46,870 Jego pozorant zaczął się sypać. 240 00:20:46,871 --> 00:20:48,497 W przenośni i nie tylko. 241 00:20:51,959 --> 00:20:53,501 Gdzie znajdziemy Łowcę? 242 00:20:53,502 --> 00:20:55,963 Na pobliskim ranczu. Pilnie strzeżonym. 243 00:20:57,173 --> 00:20:59,382 To był dopiero wstęp. 244 00:20:59,383 --> 00:21:01,092 Gdzie ty będziesz? 245 00:21:01,093 --> 00:21:03,637 Napiję się tu kawy. 246 00:21:06,599 --> 00:21:11,561 Zanim przypieczętujemy ten sojusz, mam ostatnie pytanie. 247 00:21:11,562 --> 00:21:15,941 Mówisz, że Macon ograł Stewarta. 248 00:21:17,777 --> 00:21:19,569 Czyli kopulowali? 249 00:21:19,570 --> 00:21:22,655 - Kopulowali? - Współżyli. 250 00:21:22,656 --> 00:21:25,366 To jedna z najskuteczniejszych broni Łowcy. 251 00:21:25,367 --> 00:21:31,039 Uwodzą alfę danej społeczności i zmuszają do posłuszeństwa. 252 00:21:31,040 --> 00:21:34,960 Rozumiem, że tak wyeliminował Stewarta. 253 00:21:37,338 --> 00:21:42,801 Nieco kopulowali, ale to ja byłem celem Macona. 254 00:21:42,802 --> 00:21:47,181 My... dużo kopulowaliśmy. 255 00:21:48,849 --> 00:21:50,558 Fascynujące. 256 00:21:50,559 --> 00:21:52,520 Nie jesteś heteroseksualistą? 257 00:21:53,938 --> 00:21:57,690 Gdy doświadczy się przyjemności galaktyki, 258 00:21:57,691 --> 00:22:00,902 bardziej chodzi o okazję, nie o preferencje. 259 00:22:00,903 --> 00:22:03,322 Oczywiście. 260 00:22:07,076 --> 00:22:08,160 To mój sygnał. 261 00:22:16,544 --> 00:22:18,462 ROZKAZ LIKWIDACJI: HAL JORDAN 262 00:22:19,922 --> 00:22:21,549 Na razie... 263 00:22:22,883 --> 00:22:25,386 wróg mojego wroga to mój przyjaciel. 264 00:22:27,638 --> 00:22:32,017 Ale jeśli kłamiesz, zginą niewinni. 265 00:22:59,795 --> 00:23:04,008 Wiem, że to boli, ale nie możesz być znieczulony. 266 00:23:06,010 --> 00:23:10,014 Maszyna usunie starą skórę i zastąpi ją nową. 267 00:23:17,021 --> 00:23:18,939 Jeśli wyjdę biały, zrywam układ. 268 00:23:20,524 --> 00:23:22,984 A jeśli wyjdziesz ciemniejszy? 269 00:23:22,985 --> 00:23:25,905 Moi bracia byliby zachwyceni. 270 00:23:27,489 --> 00:23:30,033 Myślą, że życie mnie faworyzowało. 271 00:23:30,034 --> 00:23:32,952 - Mają rację? - Tak i nie. 272 00:23:32,953 --> 00:23:35,873 A ty? Co z twoją skórą? 273 00:23:37,958 --> 00:23:42,503 Którą? Miałam ich tak wiele. 274 00:23:42,504 --> 00:23:44,422 Dlaczego wybrałaś tę? 275 00:23:44,423 --> 00:23:45,716 Władza. 276 00:23:47,217 --> 00:23:51,262 Jak podbić społeczność, kulturę, planetę? 277 00:23:51,263 --> 00:23:54,098 Zaczynasz jako outsider. 278 00:23:54,099 --> 00:23:56,726 Najszybciej zrozumiesz cywilizację, 279 00:23:56,727 --> 00:23:58,895 gdy startujesz z gorszej pozycji. 280 00:23:58,896 --> 00:24:01,648 W twoim świecie przeciwności 281 00:24:01,649 --> 00:24:06,362 postrzegane są jako bariera nie do pokonania. 282 00:24:08,072 --> 00:24:10,406 Dla mnie są konieczne, 283 00:24:10,407 --> 00:24:14,410 by wznieść się wyżej 284 00:24:14,411 --> 00:24:17,205 i odnaleźć głębszy cel. 285 00:24:17,206 --> 00:24:22,211 To one dają siłę, której nie da mi komfort. 286 00:24:23,337 --> 00:24:26,839 Uprzedzenia, niesprawiedliwość, 287 00:24:26,840 --> 00:24:31,135 strach – to nie przeszkody. 288 00:24:31,136 --> 00:24:34,431 To ogień, w którym hartuje się najlepsza wersja ciebie. 289 00:24:37,142 --> 00:24:38,143 Otwórz oczy. 290 00:24:39,895 --> 00:24:42,271 Nie. Czekaj. 291 00:24:42,272 --> 00:24:46,026 Nie chcesz śmierci Jordana, ale przyniesie ona pokój. 292 00:25:05,004 --> 00:25:08,465 Czas poznać swoje przeznaczenie. 293 00:25:10,551 --> 00:25:13,345 Zostaniesz Zieloną Latarnią. 294 00:25:14,430 --> 00:25:16,890 Masz być nieustraszony. 295 00:25:19,018 --> 00:25:21,645 - Boisz się? - Nie. 296 00:25:49,173 --> 00:25:52,968 Maszyna potrzebowała próbki, by odtworzyć tkanki. 297 00:25:59,224 --> 00:26:01,350 Zabiłaś Abin Sura. 298 00:26:01,351 --> 00:26:03,687 Przywiózł cię tu, by cię oszczędzić. 299 00:26:04,396 --> 00:26:05,730 Skąd ten pomysł? 300 00:26:05,731 --> 00:26:08,901 Sama powiedziałaś, że to w twojej naturze. 301 00:26:10,486 --> 00:26:13,821 Tylko on wiedział, że wciąż żyjesz. 302 00:26:13,822 --> 00:26:19,328 Miałaś ryzykować, że o wszystkim powie Strażnikom? 303 00:26:20,454 --> 00:26:24,082 Musiałaś go zabić. 304 00:26:24,083 --> 00:26:28,545 Tak. Zabiłam go. 305 00:26:30,881 --> 00:26:32,299 Musiałam. 306 00:26:36,178 --> 00:26:37,638 Nie miałam wyjścia. 307 00:26:39,640 --> 00:26:41,141 Wiem. 308 00:26:47,356 --> 00:26:49,316 Dlatego tak mnie pociągasz. 309 00:26:51,652 --> 00:26:53,153 Widzisz prawdziwą mnie. 310 00:27:08,043 --> 00:27:09,837 - Są tam? - Sprawdź podgląd. 311 00:27:14,424 --> 00:27:15,425 Zaczyna się. 312 00:27:17,094 --> 00:27:18,177 Owszem. 313 00:27:18,178 --> 00:27:19,847 Możemy zmienić język? 314 00:27:20,639 --> 00:27:22,349 Powiedz, że jesteś gotów. 315 00:27:23,350 --> 00:27:24,476 Jestem. 316 00:27:25,435 --> 00:27:26,979 Na pewno? 317 00:27:28,730 --> 00:27:30,274 Tak. 318 00:27:31,942 --> 00:27:33,569 Powiedz, że mnie kochasz. 319 00:27:36,321 --> 00:27:37,865 Kocham cię. 320 00:27:39,449 --> 00:27:42,911 Dziękuję... za... 321 00:27:46,206 --> 00:27:47,456 wszystko. 322 00:27:47,457 --> 00:27:49,041 Dziękuję za dodatkowy czas. 323 00:27:49,042 --> 00:27:51,044 Było wspaniale. 324 00:28:17,196 --> 00:28:19,198 Wysiądź i połóż ręce na głowę. 325 00:28:26,288 --> 00:28:27,331 Powoli. 326 00:28:31,793 --> 00:28:35,088 - Chciałem spytać o drogę. - Przeszukaj go. 327 00:28:40,552 --> 00:28:42,179 Ręce do góry! 328 00:28:49,228 --> 00:28:50,229 Cholera. 329 00:29:36,191 --> 00:29:37,859 O tak. 330 00:30:35,959 --> 00:30:39,713 Jeszcze krok, a zedrę z ciebie skórę. 331 00:30:40,422 --> 00:30:42,299 Fascynujący kamuflaż. 332 00:30:43,383 --> 00:30:47,929 Zazwyczaj nie wcielasz się w notabli. 333 00:30:48,889 --> 00:30:50,348 Konieczny podstęp. 334 00:30:50,349 --> 00:30:54,226 Jakie były moje pierwsze słowa, gdy się poznaliśmy? 335 00:30:54,227 --> 00:30:58,231 Nie patrz za długo w słońca. 336 00:30:59,941 --> 00:31:01,985 A ostatnie? 337 00:31:03,278 --> 00:31:04,279 Jesteś potworem. 338 00:31:07,699 --> 00:31:10,035 Jak się nazywają nasze dzieci? 339 00:31:13,163 --> 00:31:15,040 Nie mogliśmy ich mieć. 340 00:31:20,212 --> 00:31:23,673 Gdybyś był Łowcą, już byś mnie zniszczył. 341 00:31:31,473 --> 00:31:34,016 Jeśli spróbuję, zdetonujesz się. 342 00:31:34,017 --> 00:31:38,563 Myślisz, że wysadziłbym nas, nie upewniając się, że to naprawdę ty? 343 00:31:39,731 --> 00:31:41,691 Sprawiłem ci ból. 344 00:31:44,403 --> 00:31:46,779 Nie winiłbym cię. 345 00:31:46,780 --> 00:31:50,574 Opanowałeś mój język, moje wspomnienia, przeszłość. 346 00:31:50,575 --> 00:31:52,077 Ale jedno cię zdradza. 347 00:31:56,665 --> 00:31:58,083 Nie czekałbyś na śmierć. 348 00:32:19,020 --> 00:32:20,230 Człowiek. 349 00:32:21,356 --> 00:32:24,651 To dla ciebie. Czekam na ciebie. 350 00:32:41,877 --> 00:32:43,211 Co jest, kurwa? 351 00:32:48,925 --> 00:32:50,093 Pieprzony Łowca. 352 00:32:55,849 --> 00:32:58,310 Można przesunąć ten wiatrak? 353 00:32:59,519 --> 00:33:01,271 Cierpnie mi skóra. 354 00:33:36,097 --> 00:33:37,932 John? Masz dobre wieści? 355 00:33:37,933 --> 00:33:39,683 Tato, mam mało czasu. 356 00:33:39,684 --> 00:33:41,936 Połącz mnie z Lianną. 357 00:33:41,937 --> 00:33:44,021 To znaczy to, co myślę? 358 00:33:44,022 --> 00:33:48,067 Jeśli myślisz, że masz odpalić antenę i połączyć mnie z Lianną, to tak. 359 00:33:48,068 --> 00:33:51,070 - Wziąłeś pierścień? - Nie. 360 00:33:51,071 --> 00:33:53,864 Połączysz mnie z Lianną? Dzięki. 361 00:33:53,865 --> 00:33:56,742 - Na co czekasz? - Byłem na głośniku? 362 00:33:56,743 --> 00:34:00,663 Czekamy na telefon od doby. 363 00:34:00,664 --> 00:34:02,414 Należą się nam informacje. 364 00:34:02,415 --> 00:34:04,000 Chwila. 365 00:34:13,301 --> 00:34:14,843 Chcecie informacji? 366 00:34:14,844 --> 00:34:17,888 Od kiedy ostatnio rozmawialiśmy, Jordan skasował mi auto 367 00:34:17,889 --> 00:34:20,599 i prawie spalił mnie w nim żywcem. 368 00:34:20,600 --> 00:34:22,810 Raczej tego nie chciał, 369 00:34:22,811 --> 00:34:25,604 ale nie mogę być pewien i o to tu chodzi. 370 00:34:25,605 --> 00:34:30,651 Powinienem nie żyć, ale dzięki kosmicznej technologii jestem jak nowy, 371 00:34:30,652 --> 00:34:34,154 choć czuję się, jakbym się tarzał po tłuczonym szkle. 372 00:34:34,155 --> 00:34:35,864 Jak możesz się domyśleć, mamo, 373 00:34:35,865 --> 00:34:39,535 jestem wściekły i planuję coś z tym zrobić, 374 00:34:39,536 --> 00:34:45,250 ale najpierw muszę zdjąć pierścień z palca tego sukinsyna! 375 00:35:02,934 --> 00:35:05,270 Poziom naładowania: pięć procent. 376 00:35:07,647 --> 00:35:08,898 Ratunku! 377 00:35:09,899 --> 00:35:12,110 Już dobrze. Pomogę. 378 00:35:14,988 --> 00:35:16,905 - Kiepski moment? - Co masz? 379 00:35:16,906 --> 00:35:20,618 Helikopter kobiety z rysunku wylądował przy wieży ciśnień. 380 00:35:20,619 --> 00:35:22,661 Ma ochronę. 381 00:35:22,662 --> 00:35:24,998 Niesie jakiś tablet. 382 00:35:25,832 --> 00:35:26,958 Zaraz tam będę. 383 00:35:30,587 --> 00:35:31,879 - Daj kajdanki. - Co? 384 00:35:31,880 --> 00:35:33,173 Kajdanki! 385 00:35:44,351 --> 00:35:45,894 Rzućcie broń albo zginie. 386 00:35:46,936 --> 00:35:49,439 Cofnijcie się, kurwa! 387 00:35:50,023 --> 00:35:51,024 Wysadźcie wieżę! 388 00:36:14,381 --> 00:36:15,799 Pieprzony Łowca. 389 00:36:41,241 --> 00:36:42,283 Kurwa. 390 00:37:17,277 --> 00:37:18,528 Sukinsyn. 391 00:37:51,436 --> 00:37:53,395 Pierścień bliski rozładowania. 392 00:37:53,396 --> 00:37:54,647 Serio? 393 00:38:11,998 --> 00:38:13,750 Czy jasny dzień czy nocy mrok... 394 00:38:20,340 --> 00:38:23,342 - Co robisz? - Nie zasługujesz na to. 395 00:38:23,343 --> 00:38:25,303 Wybrał mnie! 396 00:38:51,579 --> 00:38:52,705 Kurwa! 397 00:39:19,274 --> 00:39:21,568 Nigdy mnie nie zastąpisz. 398 00:40:30,803 --> 00:40:32,305 Gdzie twój stażysta? 399 00:40:37,685 --> 00:40:39,437 Awansował się. 400 00:40:41,022 --> 00:40:43,357 To ja go awansowałam. 401 00:40:43,358 --> 00:40:45,443 Sprzedał cię, żeby przeżyć. 402 00:40:48,655 --> 00:40:50,365 Co cię bawi? 403 00:40:51,407 --> 00:40:53,868 Wiem o nim jedno... 404 00:40:55,578 --> 00:40:57,163 nie jest tchórzem. 405 00:40:58,414 --> 00:40:59,958 Gdyby chciał mnie zabić, 406 00:41:01,876 --> 00:41:03,336 sam by to zrobił. 407 00:41:09,550 --> 00:41:12,762 To dlatego cię tu dla mnie zostawił? 408 00:41:15,640 --> 00:41:16,766 Mam strzelać? 409 00:41:20,895 --> 00:41:22,146 Przynęta. 410 00:41:32,365 --> 00:41:33,992 Widzę cię, Zoe. 411 00:42:38,556 --> 00:42:39,557 Przykro mi. 412 00:44:51,939 --> 00:44:53,316 Warto było? 413 00:45:28,309 --> 00:45:33,356 Zastąpili mnie, zastąpią i ciebie. 414 00:46:55,813 --> 00:46:57,189 Opuśćcie broń! 415 00:46:59,650 --> 00:47:02,403 To koniec. Puśćcie go. 416 00:47:10,161 --> 00:47:11,412 Gdzie Hal? 417 00:47:15,624 --> 00:47:17,001 W motelu. 418 00:48:05,299 --> 00:48:09,929 Dzisiejsze wydarzenia najlepiej oddaje chyba słowo... 419 00:48:11,722 --> 00:48:13,057 "rozpierducha". 420 00:48:14,892 --> 00:48:17,352 Mam rację? 421 00:48:17,353 --> 00:48:18,562 Tak. 422 00:48:24,193 --> 00:48:26,028 Powinieneś zadzwonić. 423 00:48:31,742 --> 00:48:33,369 Dobrze ci z nim. 424 00:48:38,999 --> 00:48:41,001 Gdzie masz buty? 425 00:48:45,423 --> 00:48:47,591 - A Hal Jordan? - Żyje. 426 00:48:58,894 --> 00:49:01,605 - Co tu masz? - Wasze grzechy. 427 00:49:02,606 --> 00:49:04,150 I konsekwencje. 428 00:49:22,418 --> 00:49:24,920 Nawet my popełniamy błędy. 429 00:49:26,839 --> 00:49:29,091 Można je tylko naprawiać. 430 00:49:31,343 --> 00:49:36,806 Tak długo wyobrażałem sobie, 431 00:49:36,807 --> 00:49:40,019 co będę czuł, gdy go założę. 432 00:49:42,521 --> 00:49:47,443 Dumę, wdzięczność, moc. 433 00:49:51,405 --> 00:49:53,324 Ale gdy wsunąłem go na palec, 434 00:49:55,034 --> 00:49:57,077 poczułem pustkę. 435 00:50:04,418 --> 00:50:07,963 Hal zdradził wszystko, by go zatrzymać. 436 00:50:09,298 --> 00:50:12,009 Swoje zasady. Przysięgę. 437 00:50:13,260 --> 00:50:15,638 Nawet siebie. I to go złamało. 438 00:50:19,308 --> 00:50:22,645 Pewnie nawet nie pamięta, dlaczego go chciał. 439 00:50:35,241 --> 00:50:36,659 Ja też nie. 440 00:51:08,691 --> 00:51:10,733 REŻYSERIA 441 00:51:10,734 --> 00:51:12,653 SCENARIUSZ 442 00:51:27,710 --> 00:51:30,004 WYSTĄPILI 443 00:52:00,784 --> 00:52:05,497 Wersja polska: Iyuno Polska Tekst: Marta Piasecka