1 00:00:10,552 --> 00:00:12,095 Tylko nie to! 2 00:00:14,181 --> 00:00:16,642 Deszczu, padaj! 3 00:00:22,814 --> 00:00:25,943 Tak! 4 00:00:27,361 --> 00:00:29,613 Zaklął deszcz. 5 00:00:29,780 --> 00:00:31,698 Włada niebem! 6 00:00:32,448 --> 00:00:33,617 On ma moce! 7 00:00:36,620 --> 00:00:38,705 NIE POMIJAJ 8 00:00:38,872 --> 00:00:41,542 ZAKŁADAMY, ŻE JUŻ NIE POMIJACIE CZOŁÓWKI 9 00:00:42,251 --> 00:00:44,461 JEŚLI TO PIERWSZY RAZ, WITAMY 10 00:00:44,920 --> 00:00:46,505 TAK CZY SIAK... 11 00:00:48,507 --> 00:00:50,634 FAJNA GRAFIKA, NIE? 12 00:00:50,801 --> 00:00:53,762 CHOĆ MÓGŁBY TAKĄ ZROBIĆ DZIEWIĘCIOLATEK NA TELEFONIE 13 00:00:53,929 --> 00:00:56,473 DLATEGO DODALIŚMY BŁYSKOTLIWE NAPISY 14 00:00:56,640 --> 00:00:58,308 MOŻE "BŁYSKOTLIWE" TO PRZESADA 15 00:00:58,475 --> 00:00:59,768 NIECH BĘDĄ "ORYGINALNE" 16 00:00:59,977 --> 00:01:01,812 NIEWAŻNE, ZA PÓŹNO, OBEJRZELIŚCIE 17 00:01:05,022 --> 00:01:08,068 STUART NIE RATUJE WSZECHŚWIATA SPOILER: BERT ZNA CZARY 18 00:01:11,989 --> 00:01:13,198 Żebym miała jasność. 19 00:01:13,365 --> 00:01:17,202 Powiedziałeś sobie, żebyś użył maszyny i wrócił do swojego świata. 20 00:01:17,369 --> 00:01:21,498 Nie, jego świata, który niby jest moim. 21 00:01:21,664 --> 00:01:25,168 - I on był tobą. - Mną, którym miałem być. 22 00:01:25,794 --> 00:01:29,172 Skoro tak, to jakim cudem istniał on? 23 00:01:29,339 --> 00:01:32,968 Zasadne pytanie. Ważne, że jesteśmy znów razem. 24 00:01:33,134 --> 00:01:35,137 Znów? Nigdy z tobą nie byłam. 25 00:01:35,304 --> 00:01:37,931 Rozumiem problem. 26 00:01:38,098 --> 00:01:41,935 Mylisz swoich nas z moimi nami. 27 00:01:42,102 --> 00:01:43,228 Normalka. 28 00:01:43,395 --> 00:01:46,398 - To obłęd. - Tak. 29 00:01:48,317 --> 00:01:51,320 - Cudna anegdota dla wnucząt. - Muszę się napić. 30 00:01:53,572 --> 00:01:56,033 No tak. Ta ty jest alkoholiczką. 31 00:01:56,199 --> 00:01:58,452 Nieprawda! Mogę przestać, kiedy chcę. 32 00:01:59,202 --> 00:02:01,955 Okej! To ja zostanę sprzedawać... 33 00:02:03,457 --> 00:02:05,292 cokolwiek to jest. 34 00:02:10,172 --> 00:02:13,508 Krążą legendy o czarownikach władających pogodą, 35 00:02:13,675 --> 00:02:15,636 ale nikt ich wcześniej nie widział. 36 00:02:16,303 --> 00:02:19,348 Chwila, wy myślicie, że to ja... 37 00:02:22,225 --> 00:02:23,935 Bo tak było. 38 00:02:24,102 --> 00:02:29,107 Deszcz, śnieg, grad. Pełna oferta opadów. 39 00:02:29,274 --> 00:02:32,861 - Jesteś w konszachtach z demonem? - Nie, ja tylko ładnie proszę: 40 00:02:32,944 --> 00:02:34,821 "Można deszcz?". 41 00:02:49,252 --> 00:02:50,379 Jeszcze raz. 42 00:02:51,588 --> 00:02:54,299 Uważa, że może ze mną ciągnąć to, 43 00:02:54,466 --> 00:02:56,426 co miał z tamtą mną... 44 00:02:56,593 --> 00:02:59,137 - Tą z innego wszechświata? - Tak. 45 00:02:59,304 --> 00:03:02,516 A nakręcił go drugi on. 46 00:03:02,683 --> 00:03:04,434 Z innego wszechświata? 47 00:03:04,601 --> 00:03:05,686 Właśnie. 48 00:03:05,852 --> 00:03:08,146 Lepiej coś przegryź. 49 00:03:11,858 --> 00:03:14,027 Diabelskie jaja. Mało subtelne. 50 00:03:20,409 --> 00:03:21,827 Twoja cola, panie. 51 00:03:22,494 --> 00:03:24,829 - Zero? - Wybacz, zwykła. 52 00:03:24,996 --> 00:03:26,164 To nic. 53 00:03:27,416 --> 00:03:28,542 Już jest zero. 54 00:03:29,960 --> 00:03:31,920 Podobało się? 55 00:03:32,087 --> 00:03:33,463 Dr. Pepper. 56 00:03:34,965 --> 00:03:37,008 Władasz żywiołami. 57 00:03:37,175 --> 00:03:39,219 A potrafisz tworzyć życie? 58 00:03:39,386 --> 00:03:41,471 Hokus pokus szczeniak? 59 00:03:43,682 --> 00:03:45,058 No proszę! 60 00:03:45,767 --> 00:03:46,852 Nauczony czystości. 61 00:03:49,938 --> 00:03:52,190 Czy twoja magia działa w sypialni? 62 00:03:52,357 --> 00:03:55,777 Tam nie potrzebuję magii, umiem słuchać. 63 00:03:59,614 --> 00:04:00,741 Zimniejsza. 64 00:04:03,326 --> 00:04:04,494 O właśnie. 65 00:04:05,954 --> 00:04:08,915 Rany, nie do wiary! 66 00:04:11,418 --> 00:04:12,919 - Hej. - Gdzie byłeś? 67 00:04:13,086 --> 00:04:14,880 Szukałem cię. 68 00:04:15,422 --> 00:04:19,468 - A Berta znalazłeś? - Nie. W ogóle go nie widziałem. 69 00:04:19,634 --> 00:04:22,304 - Mamy się martwić? - A o mnie się małtwiłeś? 70 00:04:23,054 --> 00:04:25,307 - W sumie nie. - Sam widzisz. 71 00:04:25,474 --> 00:04:29,978 Zobacz komiksy w świecie magii. 72 00:04:30,145 --> 00:04:32,731 Doktor Strange: Chirurg proktolog. 73 00:04:34,441 --> 00:04:37,194 Świetna fabuła, robi resekcję jelita. 74 00:04:37,360 --> 00:04:39,321 Bosko. Musimy uciekać. 75 00:04:39,488 --> 00:04:42,657 Dlaczego? Nie jest źle, chętnie odsapnę. 76 00:04:42,824 --> 00:04:44,618 Oni uważają, że nauka to zło. 77 00:04:44,784 --> 00:04:45,994 To jak u nas. 78 00:04:46,161 --> 00:04:48,371 I nie zostawimy Berta i Denise. 79 00:04:48,538 --> 00:04:51,917 Bełt sobie poładzi, a ty znajdziesz nową Denise. 80 00:04:52,082 --> 00:04:54,836 - Jest ich na pęczki. - Chcę tę. 81 00:04:55,003 --> 00:04:57,547 Trochę popija, ale moja mama też piła. 82 00:04:57,714 --> 00:04:59,633 Może dlatego mam do niej słabość. 83 00:05:01,009 --> 00:05:02,469 Co robisz? 84 00:05:02,636 --> 00:05:05,222 Przestań! 85 00:05:05,388 --> 00:05:08,809 - Nie działa. Dlaczego? - Nie wiem, to ty jesteś naukowcem. 86 00:05:09,976 --> 00:05:12,729 - Co? - Oni tu palą naukowców. 87 00:05:12,896 --> 00:05:15,816 - Jak to? - Na stosie, a jak? 88 00:05:15,982 --> 00:05:17,108 Czekaj. 89 00:05:17,734 --> 00:05:23,740 Jeśli pława fizyki tu nie obowiązują, może potrzebujemy magii? 90 00:05:24,032 --> 00:05:26,743 Znasz jakiegoś czarodzieja? 91 00:05:26,910 --> 00:05:29,079 Nie. Żadnego. 92 00:05:29,871 --> 00:05:33,792 Pamiętasz, jak wystarczyło zawołać: "Alexa, pokaż czarodziejów w okolicy"? 93 00:05:34,167 --> 00:05:36,837 - No? Co? - Ki diabeł?! 94 00:05:37,003 --> 00:05:38,922 Jestem demon Alexa, wołałeś. 95 00:05:39,297 --> 00:05:41,174 Boję się, a ty? 96 00:05:41,341 --> 00:05:43,718 Raz-dwa, ludzie czekają. 97 00:05:45,428 --> 00:05:48,306 Są w okolicy czarodzieje? 98 00:05:48,473 --> 00:05:49,683 Sprawdzam. 99 00:05:50,892 --> 00:05:53,937 Tymczasem masz pustą listę zakupów. 100 00:05:54,104 --> 00:05:57,607 - Potrzebujesz ręczników papierowych? - Pokaż nam czałodziejów! 101 00:05:57,774 --> 00:06:00,694 Nie tym tonem, chłoptasiu. 102 00:06:00,861 --> 00:06:02,153 Przepłaszam. 103 00:06:02,320 --> 00:06:05,991 Oto czarodzieje w okolicy. 104 00:06:08,869 --> 00:06:11,288 - Jak leci? - Powolutku. 105 00:06:11,454 --> 00:06:13,039 Patrz, znajome nazwisko. 106 00:06:13,206 --> 00:06:16,418 Bernadette Łostenkowski, mistrzyni czałnoksięstwa. 107 00:06:17,085 --> 00:06:19,963 - Serio? Bernadette? - Cztery i pół gwiazdki. 108 00:06:20,130 --> 00:06:23,466 Dać adres kobity? 109 00:06:24,509 --> 00:06:26,094 Wyznacz tłasę pieszą. 110 00:06:27,512 --> 00:06:28,972 I jeszcze Stuart. 111 00:06:29,139 --> 00:06:30,974 Mówi, że mnie kocha. 112 00:06:31,141 --> 00:06:33,810 Ale Stuart, którego znałam, był mięczakiem. 113 00:06:33,977 --> 00:06:37,606 A ten ciąga mnie po wszechświatach. 114 00:06:37,772 --> 00:06:40,233 Czasem mnie gubi, a potem znajduje. 115 00:06:40,400 --> 00:06:44,821 Inną mnie, ale to nadal miłość, prawda? 116 00:06:44,988 --> 00:06:46,448 Jasne. 117 00:06:48,950 --> 00:06:51,494 O Boże, Gary! 118 00:06:52,662 --> 00:06:54,372 Cześć. 119 00:06:57,584 --> 00:07:01,254 - Znamy się? - Byliśmy razem sześć okropnych lat. 120 00:07:01,421 --> 00:07:05,300 Ale się nie kłóciliśmy, bo nas raziło prądem. 121 00:07:06,426 --> 00:07:08,094 Boleśnie. 122 00:07:08,261 --> 00:07:10,555 Wkurzasz się i nagle. 123 00:07:14,434 --> 00:07:16,436 Miałeś przedziałek z drugiej strony. 124 00:07:16,603 --> 00:07:18,188 Tak wolałam. 125 00:07:19,564 --> 00:07:23,902 Czy ty albo ktoś z twoich bliskich ucierpiał od błędnego zaklęcia? 126 00:07:24,069 --> 00:07:25,946 Zadzwoń do Abramowitza Szarego. 127 00:07:26,196 --> 00:07:30,033 Siedemset lat doświadczenia w odszkodowaniach magicznych. 128 00:07:30,200 --> 00:07:31,451 PRZYWOŁAJ MNIE DZIŚ 129 00:07:31,618 --> 00:07:32,911 Co znowu? 130 00:07:35,622 --> 00:07:37,499 Cześć, Stuart. Kripke. 131 00:07:38,541 --> 00:07:40,669 - Znasz nas? - Pewnie. Czego chcecie? 132 00:07:40,835 --> 00:07:44,839 - Możemy wejść? - Zajęta jestem, ale okej. 133 00:07:46,549 --> 00:07:49,052 Wybaczcie bałagan, przestałam się przejmować. 134 00:07:51,513 --> 00:07:53,348 Co tam, hipopotam? 135 00:07:54,140 --> 00:07:58,353 To zabrzmi dziwnie, ale mamy maszynę 136 00:07:58,520 --> 00:08:01,231 do podróży między wszechświatami. 137 00:08:01,398 --> 00:08:04,401 Potrzebujemy abłakadabła, by ją odpalić. 138 00:08:04,901 --> 00:08:07,529 Przykro mi, ale już nie czaruję. 139 00:08:07,696 --> 00:08:11,324 Podobno jesteś słynną czałodziejką. 140 00:08:11,491 --> 00:08:13,159 - Byłam. - Co się stało? 141 00:08:13,326 --> 00:08:16,705 Skoro pytasz, Amerykańska Gildia Czarodziejów 142 00:08:16,871 --> 00:08:19,207 twierdzi, że czarowałam podczas strajku. 143 00:08:19,374 --> 00:08:20,709 Czego się domagaliście? 144 00:08:20,875 --> 00:08:23,253 Opieki stomatologicznej, tantiem od zaklęć. 145 00:08:23,420 --> 00:08:24,421 Idiotyzm. 146 00:08:24,587 --> 00:08:28,258 Pół roku protestów dało nam po garści magicznej fasoli. 147 00:08:28,425 --> 00:08:31,469 Faktycznie złamałaś strajk? 148 00:08:33,013 --> 00:08:36,725 Syn sąsiadki miał pieska. Znajdkę. 149 00:08:36,890 --> 00:08:39,644 Nazywał go Ciasteczko, bo je przypominał. 150 00:08:40,395 --> 00:08:43,732 Pies wybiegł na ulicę, uderzył w niego samochód. 151 00:08:44,816 --> 00:08:46,026 Potem kolejny. 152 00:08:46,943 --> 00:08:48,403 I jeszcze jeden. 153 00:08:50,280 --> 00:08:53,033 - I kolejny. - Jasne. Wiele aut. 154 00:08:53,199 --> 00:08:56,494 Mały tak płakał, że nie mogłam stać bezczynnie. 155 00:08:56,661 --> 00:08:59,873 Przywróciłam psinie życie. 156 00:09:00,040 --> 00:09:02,667 - Nie złamałaś strajku. - Właśnie! 157 00:09:02,834 --> 00:09:08,840 W tej Gildii 90% członków nie pracuje, a nadal mogą głosować. 158 00:09:09,007 --> 00:09:10,300 Sełio? 159 00:09:10,467 --> 00:09:13,928 - Nie możesz nic zrobić? - Złożyć apelacji? 160 00:09:14,095 --> 00:09:15,972 Nie bardzo. 161 00:09:16,139 --> 00:09:20,351 Mogę przywrócić sobie moce, 162 00:09:20,518 --> 00:09:22,687 ale potrzebuję rzadkiego składnika. 163 00:09:22,854 --> 00:09:26,983 Czego? Szafłanu? Tłufli? 164 00:09:27,942 --> 00:09:30,528 Krwi niewiniątka. Niewiele. 165 00:09:30,695 --> 00:09:33,573 Dwóch łyżeczek, może filiżanki. 166 00:09:33,740 --> 00:09:36,826 Niewiniątka? Ja odpadam. 167 00:09:36,993 --> 00:09:39,871 - A ty? - Nie. 168 00:09:40,038 --> 00:09:44,417 - Miałem dziewczyny. - Ile? 169 00:09:50,924 --> 00:09:52,050 Jedną. 170 00:09:52,217 --> 00:09:55,845 - Nadasz się. - Słyszałeś koleżankę, oddaj kłew! 171 00:10:03,394 --> 00:10:05,021 Wzięła więcej niż filiżankę. 172 00:10:05,688 --> 00:10:08,650 Przydałby się zapasowy dawca. 173 00:10:08,817 --> 00:10:10,360 Racja. 174 00:10:10,527 --> 00:10:11,903 Hej, Alexa. 175 00:10:13,363 --> 00:10:15,490 HEJ, STUARCIE BLOOM! 176 00:10:16,574 --> 00:10:19,327 Srałem. Czego chcesz? 177 00:10:19,494 --> 00:10:22,789 - Gdzie znajdę Sheldona Coopera? - Szukam... 178 00:10:23,665 --> 00:10:29,629 Obecnie występuje w Człowieku z La Manchy na Broadwayu. 179 00:10:29,796 --> 00:10:32,590 Cholera. Nie dotrzemy do niego. 180 00:10:32,757 --> 00:10:35,927 Widziałem spektakl z Lithgowem. 181 00:10:36,094 --> 00:10:37,762 Świetny aktor. 182 00:10:43,518 --> 00:10:45,019 - Cześć, Stuart. - Bert. 183 00:10:45,186 --> 00:10:47,939 O cholełcia. 184 00:10:50,150 --> 00:10:53,570 - Co to było? - Znam czary. 185 00:10:53,736 --> 00:10:54,946 Patrz. 186 00:10:59,576 --> 00:11:02,787 Sełio? Przepłaszam cię. 187 00:11:02,954 --> 00:11:04,664 Porzuciłeś mnie na stosie. 188 00:11:04,831 --> 00:11:07,959 Ugiąłem się pod płesją. Bałdzo tego żałuję. 189 00:11:08,126 --> 00:11:11,212 Chcieli mnie spalić, a on nic. 190 00:11:11,379 --> 00:11:14,048 - Barry. - Wiem, okłopny jestem. 191 00:11:14,215 --> 00:11:18,011 - Odmień mnie. - Prędzej zamienię cię w larwę. 192 00:11:18,178 --> 00:11:19,971 Już wolę pingwina! 193 00:11:20,138 --> 00:11:24,392 - A to kto? - Moi akolici. 194 00:11:24,559 --> 00:11:27,520 - Akolici? - Otaczają mnie czcią. 195 00:11:27,687 --> 00:11:29,314 Widzisz tę ładną. 196 00:11:30,565 --> 00:11:32,859 - Całowaliśmy się. - Gratuluję. 197 00:11:33,026 --> 00:11:34,944 Stuarcie Bloom! 198 00:11:41,743 --> 00:11:42,869 Wil Wheaton? 199 00:11:43,036 --> 00:11:46,497 Oddałeś krew Bernadette Rostenkowski? 200 00:11:46,664 --> 00:11:48,165 Trochę, a co? 201 00:11:48,333 --> 00:11:51,628 Ty głupi, głupi człowieku! 202 00:11:51,794 --> 00:11:53,755 Ukaraliśmy ją nie bez powodu. 203 00:11:53,922 --> 00:11:56,174 Za pieska. 204 00:11:56,341 --> 00:11:58,218 Pieska? Ona jest demonem. 205 00:11:58,384 --> 00:12:00,970 Bywa zołzą, ale bez przesady. 206 00:12:01,596 --> 00:12:03,348 Nie mam na to czasu. 207 00:12:04,432 --> 00:12:06,768 Wyrok zapadł. 208 00:12:06,935 --> 00:12:12,440 Pomogłeś demonowi i musisz zginąć! 209 00:12:16,986 --> 00:12:19,489 Nie ciskaj kul ognia w mojego kumpla! 210 00:12:29,332 --> 00:12:31,042 Dupne pingwinie skrzydełka! 211 00:12:43,513 --> 00:12:46,015 - Co jest?! - Tutaj! 212 00:12:47,892 --> 00:12:49,560 Co się dzieje? 213 00:12:49,727 --> 00:12:52,522 Bert jest magiem, a Kripke pingwinem. 214 00:12:55,692 --> 00:12:58,152 Wil się wkurzył, bo oddałem Bernadette krew. 215 00:12:58,319 --> 00:13:00,738 - Dlaczego? - Myślałem, że uratowała Ciasteczko. 216 00:13:00,905 --> 00:13:02,657 - Wypiek? - Pieska. 217 00:13:31,811 --> 00:13:34,939 Idioto, nie widzisz, że ratuję świat? 218 00:13:35,148 --> 00:13:36,482 Nie. 219 00:13:46,659 --> 00:13:47,994 O, bejbe! 220 00:13:54,625 --> 00:13:55,710 Bernadette! 221 00:13:56,210 --> 00:13:57,962 Nie wiecie, kim jest! 222 00:13:58,629 --> 00:13:59,714 To demon. 223 00:14:00,173 --> 00:14:03,343 Prawdziwy demon! 224 00:14:10,433 --> 00:14:11,642 Koniec? 225 00:14:12,393 --> 00:14:14,896 Tak. Chyba przesadziłem. 226 00:14:15,063 --> 00:14:17,857 Luz, stary, to on zaczął. 227 00:14:22,987 --> 00:14:25,698 - A to za co? - Może jesteś super. 228 00:14:26,657 --> 00:14:29,452 - Może coś z tego będzie. - Serio? 229 00:14:35,540 --> 00:14:38,211 Ludzie? Musicie to zobaczyć. 230 00:14:41,339 --> 00:14:43,049 Przepraszam. 231 00:14:43,216 --> 00:14:44,425 Sorki! 232 00:14:44,592 --> 00:14:46,427 Przechodzę! 233 00:14:46,594 --> 00:14:48,554 Sorki! 234 00:14:54,268 --> 00:14:56,145 Fajne buty. 235 00:14:58,481 --> 00:15:00,733 Demon nie był metafołą! 236 00:15:08,950 --> 00:15:11,744 Macie maszynę do podróży między światami! 237 00:15:13,746 --> 00:15:14,872 Chcę ją! 238 00:15:15,039 --> 00:15:17,375 Bert, szybko, napraw to! 239 00:15:17,542 --> 00:15:19,377 - Jak? - Magią! Zaczałuj! 240 00:15:19,544 --> 00:15:21,254 Tego nie umiem. 241 00:15:22,296 --> 00:15:24,382 - Próbuj! - Działaj. 242 00:15:27,510 --> 00:15:29,637 Włącz się. Bardziej! 243 00:15:31,097 --> 00:15:34,058 Wszystkie światy moje! 244 00:15:35,768 --> 00:15:37,145 Szlag! 245 00:16:12,847 --> 00:16:15,141 Panie Bloom, jak się dziś mamy? 246 00:16:16,225 --> 00:16:18,436 - Co? - Pora na leki 247 00:16:19,187 --> 00:16:21,355 - Leki? - Już trzecia. 248 00:16:22,607 --> 00:16:23,733 Dobrze. 249 00:16:32,533 --> 00:16:34,535 Ładne! 250 00:16:34,994 --> 00:16:36,746 Ma pan talent. 251 00:16:53,054 --> 00:16:54,764 Niedobrze. 252 00:16:58,851 --> 00:17:02,480 Wersja polska na zlecenie HBO Transperfect Media Poland 253 00:17:02,647 --> 00:17:05,273 Tekst: Agnieszka Murawska