1 00:00:29,112 --> 00:00:32,991 RYCERZ SIEDMIU KRÓLESTW 2 00:00:33,116 --> 00:00:35,160 Wspaniały turniej. 3 00:00:38,247 --> 00:00:40,165 Szkoda, że się skończył. 4 00:00:43,335 --> 00:00:44,920 Dom to... 5 00:00:49,424 --> 00:00:51,301 straszliwa nuda. 6 00:00:56,181 --> 00:00:57,933 Mógłbyś pojechać ze mną. 7 00:00:59,726 --> 00:01:02,062 Będziemy polować, wypuszczać jastrzębie, 8 00:01:02,563 --> 00:01:04,356 żeglować, weselić się... 9 00:01:04,481 --> 00:01:08,151 Podostrzę to twoje żelazo, żebyś kolejnym razem się tak nie zbłaźnił. 10 00:01:09,903 --> 00:01:11,321 Byłeś na wyspie Tarth? 11 00:01:11,446 --> 00:01:13,907 - Ten człowiek umiera, panie. - Co? 12 00:01:14,032 --> 00:01:15,951 W rany wdała się gangrena. 13 00:01:16,159 --> 00:01:18,870 - Nie poradzę, panie. - Niech mnie wytrzebią. 14 00:01:18,996 --> 00:01:23,834 Ty nie poradzisz na swędzący zadek, przyjacielu! Zniknij, wiedźmo! 15 00:01:24,334 --> 00:01:26,295 - Spierdalaj! - Natychmiast. 16 00:01:27,087 --> 00:01:29,798 Nic ci nie będzie, to tragiczny maester. 17 00:01:36,430 --> 00:01:40,809 Jedź ze mną do Końca Burzy, a będę cię kochał jak brata. 18 00:01:47,524 --> 00:01:48,734 Pizda. 19 00:01:51,486 --> 00:01:52,738 A jeśli nie, 20 00:01:54,656 --> 00:01:56,700 pierdol się, znienawidzę cię jak brata. 21 00:02:03,373 --> 00:02:05,000 To szczodra oferta, Lyonelu. 22 00:02:07,461 --> 00:02:10,756 Lecz ja sprowadzam na wszystkich ból i cierpienie. 23 00:02:10,881 --> 00:02:13,383 Kiedyś pojmiesz, że pomogłeś temu królestwu. 24 00:02:13,925 --> 00:02:16,845 - Dobry smok to martwy smok. - Jebani bogowie! 25 00:02:18,388 --> 00:02:21,642 Baelor za mnie walczył. Oddał, kurwa, życie. 26 00:02:21,933 --> 00:02:25,395 - Możesz okazać mu szacunek? - Pierdolę jego i ciebie! 27 00:02:26,688 --> 00:02:28,440 Ja za ciebie walczyłem! 28 00:02:28,690 --> 00:02:31,652 Hardyng, Beesbury, jebany jabłkowy chłopak! 29 00:02:31,777 --> 00:02:33,111 My za ciebie walczyliśmy, 30 00:02:33,236 --> 00:02:34,029 a twój książę... 31 00:02:34,196 --> 00:02:36,573 walczył za ciebie ze swoimi zaprzysiężonymi obrońcami. 32 00:02:36,698 --> 00:02:38,575 Nie ryzykował nic! 33 00:02:42,037 --> 00:02:44,164 A bogowie nie sprzyjają oszustom. 34 00:02:49,169 --> 00:02:51,296 To dlaczego sprzyjają mnie? 35 00:02:53,006 --> 00:02:54,716 To nie jest sprzyjanie, to... 36 00:02:57,010 --> 00:02:58,220 kpina. 37 00:03:00,722 --> 00:03:02,057 Idzie wojna. 38 00:03:02,641 --> 00:03:04,309 Razem możemy być potężni. 39 00:03:06,436 --> 00:03:07,938 Rozważysz to? 40 00:03:10,857 --> 00:03:11,983 Dobrze! 41 00:03:12,109 --> 00:03:14,403 Karawana rusza po ognisku. 42 00:03:15,904 --> 00:03:18,281 Baelor z rodu Targaryenów, 43 00:03:19,282 --> 00:03:21,326 książę Smoczej Skały. 44 00:03:22,369 --> 00:03:24,996 Dziedzic Żelaznego Tronu. 45 00:03:26,540 --> 00:03:28,875 Namiestnik króla Daerona Dobrego. 46 00:03:29,543 --> 00:03:31,712 Lord Siedmiu Królestw 47 00:03:32,713 --> 00:03:35,215 i Obrońca Królestwa. 48 00:03:38,593 --> 00:03:40,512 Niech bogowie go przyjmą. 49 00:04:05,078 --> 00:04:06,538 Mój książę. 50 00:04:08,915 --> 00:04:10,667 Twój ojciec był... 51 00:04:12,669 --> 00:04:15,714 - wielkim człowiekiem. - Umarł w mojej zbroi. 52 00:04:19,342 --> 00:04:22,471 Wielu synów umarło w zbrojach ojców, 53 00:04:26,057 --> 00:04:28,477 lecz ilu ojców umarło w zbrojach synów? 54 00:04:33,565 --> 00:04:35,025 Tego nie wiem. 55 00:04:43,200 --> 00:04:44,826 Był jeszcze młody. 56 00:04:46,912 --> 00:04:48,622 Miał zadatki na wielkiego króla, 57 00:04:49,331 --> 00:04:51,833 największego od czasów Aegona Smoka. 58 00:04:57,255 --> 00:04:59,674 Dlaczego bogowie zabrali jego, a zostawili ciebie? 59 00:05:05,013 --> 00:05:06,848 Też się zastanawiam. 60 00:05:13,814 --> 00:05:15,607 Odejdź, ser Duncanie. 61 00:05:28,495 --> 00:05:29,913 Ser Duncanie! 62 00:05:30,413 --> 00:05:31,581 Dunk! 63 00:05:34,668 --> 00:05:36,920 Zaszedłem do twego obozu, ale cię nie było. 64 00:05:37,754 --> 00:05:39,297 Zacząłem się martwić. 65 00:05:41,091 --> 00:05:42,801 Idziesz z pogrzebu Baelora? 66 00:05:44,469 --> 00:05:46,179 Nie wierzę, że poszedłeś. 67 00:05:47,013 --> 00:05:48,723 Czułem się w obowiązku. 68 00:05:53,937 --> 00:05:55,063 Wszyscy... 69 00:05:55,438 --> 00:05:58,233 winią mnie za jego śmierć, prawda? 70 00:06:01,862 --> 00:06:03,154 Ja nie. 71 00:06:21,673 --> 00:06:22,799 Dobrze. 72 00:06:30,140 --> 00:06:31,474 Steffon zabrał mi namiot. 73 00:06:31,892 --> 00:06:33,935 Twierdzi, że zdradziłem jego i ród. 74 00:06:35,145 --> 00:06:36,396 Dasz wiarę? 75 00:06:37,898 --> 00:06:40,442 - Wszystko mi zabrał. - Przykro mi. 76 00:06:40,817 --> 00:06:43,194 Niepotrzebnie. Wścieka się, bo przegrał. 77 00:06:43,737 --> 00:06:45,447 Pierwsza próba siedmiu od stu lat 78 00:06:45,572 --> 00:06:48,408 i lord Steffon dał się obić młodszemu kuzynowi. 79 00:06:49,951 --> 00:06:51,161 Poza tym, 80 00:06:51,286 --> 00:06:54,831 lepiej być niedojrzałym zielonym jabłkiem niż robaczywym czerwonym. 81 00:07:00,462 --> 00:07:01,671 Pasuje ci. 82 00:07:01,922 --> 00:07:03,590 Chyba złamałem kuzynowi żebro. 83 00:07:04,883 --> 00:07:06,176 Dzień dobry. 84 00:07:12,182 --> 00:07:13,350 Dzień dobry. 85 00:07:13,725 --> 00:07:15,810 Ser Duncanie, to Rowan. 86 00:07:21,107 --> 00:07:22,525 Z zielonych Fossowayów. 87 00:07:25,362 --> 00:07:26,696 Moja żona! 88 00:07:27,113 --> 00:07:28,949 Miło poznać, ser Duncanie. 89 00:07:31,284 --> 00:07:34,704 A tak, mnie też, pani Rowan. 90 00:07:34,829 --> 00:07:37,832 Oglądała próbę. Powiada, że walczyłem jak dziki byk. 91 00:07:39,125 --> 00:07:41,002 I z równym wdziękiem. 92 00:07:49,844 --> 00:07:51,805 Nie miałem giermka, by mnie opatrzył. 93 00:07:52,389 --> 00:07:54,432 Pomogła mi zdjąć zbroję i... 94 00:07:59,938 --> 00:08:04,317 Powiedziała, że zrobiłem jej dziecko, to uznałem, że weźmiemy ślub. 95 00:08:07,445 --> 00:08:08,697 Czuję, że to chłopak. 96 00:08:09,447 --> 00:08:11,616 Słyszysz, ser Duncanie? Chłopak. 97 00:08:14,160 --> 00:08:15,286 To... 98 00:08:18,915 --> 00:08:20,083 Ser Duncanie, 99 00:08:21,001 --> 00:08:22,585 książę Maekar prosi na słowo. 100 00:08:23,545 --> 00:08:25,547 - Pojedziesz z nami. - Nie ma mowy. 101 00:08:25,672 --> 00:08:27,841 - Dość przeszedł. - W porządku. 102 00:08:34,472 --> 00:08:35,807 Nic mi nie będzie. 103 00:08:37,392 --> 00:08:38,852 I gratulacje. 104 00:09:08,757 --> 00:09:11,176 Wysyłam Aeriona na wschód. 105 00:09:13,470 --> 00:09:18,141 Może kilka lat w Wolnych Miastach zmieni go na lepsze. 106 00:09:26,357 --> 00:09:29,069 Niektórzy będą mówili, że celowo zabiłem brata. 107 00:09:31,988 --> 00:09:36,076 Bogowie wiedzą, że to łgarstwo, ale do śmierci będę słyszał szepty. 108 00:09:38,286 --> 00:09:40,997 Ty zadałeś cios maczugą, panie, 109 00:09:43,833 --> 00:09:46,503 lecz to dla mnie umarł książę Baelor. 110 00:09:47,837 --> 00:09:49,506 Też będziesz słyszał szepty. 111 00:09:51,091 --> 00:09:52,592 Król jest stary. 112 00:09:53,885 --> 00:09:55,220 Gdy umrze, 113 00:09:55,345 --> 00:09:58,181 przy każdej klęsce lub nieurodzaju 114 00:09:58,848 --> 00:10:01,559 głupcy powiedzą, że Baelor by do tego nie dopuścił. 115 00:10:05,063 --> 00:10:06,981 Ale zabił go wędrowny rycerz. 116 00:10:10,110 --> 00:10:11,945 Gdybym nie stanął do walki, 117 00:10:14,030 --> 00:10:16,282 ucięlibyście mi dłoń i stopę. 118 00:10:18,785 --> 00:10:21,955 Siedziałem rano pod drzewem i myślałem, 119 00:10:23,206 --> 00:10:25,291 czy nie mógłbym się bez jednej obejść. 120 00:10:31,714 --> 00:10:35,718 Jak moja stopa może być warta życia księcia? 121 00:10:37,178 --> 00:10:39,514 I jaką odpowiedź dało ci drzewo? 122 00:10:47,272 --> 00:10:50,191 Każdego wieczora 123 00:10:51,234 --> 00:10:54,946 ser Arlan mawiał: "Ciekawym, co przyniesie jutro". 124 00:10:57,824 --> 00:11:01,369 A może pewnego dnia będę potrzebował tej stopy? 125 00:11:01,953 --> 00:11:05,623 Królestwo będzie jej potrzebowało bardziej niż życia księcia? 126 00:11:08,668 --> 00:11:10,461 Cholernie wątpię. 127 00:11:11,296 --> 00:11:14,132 Wędrownych rycerzy jest u nas bez liku. 128 00:11:23,224 --> 00:11:26,311 Mój najmłodszy syn zdaje się cię lubić. 129 00:11:27,478 --> 00:11:29,314 Już czas, by został giermkiem, 130 00:11:30,732 --> 00:11:34,110 lecz zarzeka się, że nie będzie służył nikomu prócz ciebie. 131 00:11:36,237 --> 00:11:39,115 Jest niesforny, jak zauważyłeś. 132 00:11:39,282 --> 00:11:40,825 To dobry chłopak. 133 00:11:40,950 --> 00:11:43,244 Potrzebuje silnej ręki i tyle. 134 00:11:46,331 --> 00:11:47,874 Przyjmiesz go? 135 00:11:51,127 --> 00:11:54,464 - Ja? - Jest dla ciebie miejsce w Summerhall. 136 00:11:56,216 --> 00:11:59,636 Zaprzysięgniesz mi miecz i Aegon będzie twoim giermkiem. 137 00:11:59,761 --> 00:12:01,221 Ty będziesz szkolił jego, 138 00:12:02,013 --> 00:12:04,766 a mój dowódca zbrojnych zadba o twoje szkolenie. 139 00:12:07,435 --> 00:12:10,730 Ser Arlan niewątpliwie zrobił dla ciebie, co mógł, 140 00:12:12,982 --> 00:12:15,068 lecz musisz się jeszcze wiele nauczyć. 141 00:12:23,743 --> 00:12:25,662 Błagam o wybaczenie, panie, 142 00:12:29,958 --> 00:12:31,918 ale chyba skończyłem z książętami. 143 00:12:35,546 --> 00:12:36,756 Tak. 144 00:12:57,527 --> 00:12:59,153 Podsłuchiwałeś? 145 00:13:02,907 --> 00:13:04,284 Nie. 146 00:13:13,793 --> 00:13:15,295 Bardzo cię boli? 147 00:13:24,137 --> 00:13:26,139 - Ser? - Nie mogę, Jajo. 148 00:13:28,266 --> 00:13:29,726 Przepraszam. 149 00:13:36,941 --> 00:13:39,485 Może nie jesteś rycerzem, za jakiego cię brałem. 150 00:14:00,715 --> 00:14:02,884 Słyszałeś już tę opowieść? 151 00:14:04,886 --> 00:14:06,137 Wiele razy. 152 00:14:06,804 --> 00:14:08,014 Od kogo? 153 00:14:10,099 --> 00:14:11,517 Od ciebie. 154 00:14:21,819 --> 00:14:24,530 - Mogę spytać... - Gdy lord zwołuje chorągwie 155 00:14:24,655 --> 00:14:27,075 i wysyła nas, chłopców, na wojnę, 156 00:14:27,784 --> 00:14:31,245 zwyczaj każe, by każdy przybił monetę 157 00:14:31,871 --> 00:14:33,623 do dębu rosnącego na placu, 158 00:14:34,123 --> 00:14:37,126 a jeśli uda mu się wrócić, odebrał ją sobie. 159 00:14:38,419 --> 00:14:40,546 To wielkie, stare drzewo. 160 00:14:41,798 --> 00:14:43,049 A jednak 161 00:14:43,508 --> 00:14:48,221 trudno na nim znaleźć miejsce, by przytwierdzić kolejną monetę. 162 00:14:53,393 --> 00:14:55,812 Czemu nigdy nie pasowałeś mnie na rycerza? 163 00:14:58,398 --> 00:15:00,233 Sądziłeś, że cię zostawię? 164 00:15:02,318 --> 00:15:03,653 Nie odszedłbym. 165 00:15:08,574 --> 00:15:10,201 A może to coś innego? 166 00:15:16,040 --> 00:15:17,375 Ser? 167 00:15:22,296 --> 00:15:23,673 Ser? 168 00:15:30,012 --> 00:15:31,556 Ser? 169 00:15:55,329 --> 00:15:58,958 I właśnie dlatego zwą je Pennytree. 170 00:16:01,419 --> 00:16:03,337 Prawdziwy rycerz zawsze... 171 00:16:04,547 --> 00:16:06,382 kończy opowieść. 172 00:16:10,136 --> 00:16:12,680 - Za Beesbury'ego! - I Hardynga! 173 00:16:15,892 --> 00:16:17,810 Jak spędzili tu tyle pszczół? 174 00:16:21,230 --> 00:16:22,773 To jakaś magia? 175 00:16:23,399 --> 00:16:24,650 Magia? 176 00:16:25,401 --> 00:16:26,611 Co? 177 00:16:26,736 --> 00:16:28,696 Do trumny wsadzili królową. 178 00:16:32,200 --> 00:16:33,993 Jebana pszczela magia. 179 00:16:34,118 --> 00:16:35,536 Mój słodki wojowniku. 180 00:16:35,661 --> 00:16:38,623 To całe wojowanie zmieniło ci mózg w mus jabłkowy. 181 00:16:48,549 --> 00:16:50,593 Służący! Mój kielich. 182 00:17:11,197 --> 00:17:13,241 Nie wstyd ci tu przychodzić? 183 00:17:15,618 --> 00:17:18,162 Ci ludzie zginęli przez ciebie. 184 00:17:24,919 --> 00:17:26,462 Weźmiesz Jaja na giermka? 185 00:17:31,467 --> 00:17:32,677 Mówiłem twojemu ojcu. 186 00:17:34,220 --> 00:17:35,805 To nie moje zmartwienie. 187 00:17:37,306 --> 00:17:41,936 Mój brat nie zawsze był takim małym potworem. 188 00:17:43,521 --> 00:17:46,816 Jajo nie jest potworem. To tylko chłopiec. 189 00:17:46,941 --> 00:17:48,859 Nie mówię o Jaju, tylko o... 190 00:17:49,735 --> 00:17:51,654 Na pewno zrobi z niego mężczyznę. 191 00:17:55,283 --> 00:17:59,245 Być może ziarna szaleństwa zasiewane są w łonie, jak mawia maester, 192 00:18:02,373 --> 00:18:04,667 lecz Aerion był kiedyś dobrym dzieckiem. 193 00:18:06,168 --> 00:18:07,628 Lubił łowić ryby. 194 00:20:08,791 --> 00:20:10,000 Co? 195 00:20:10,418 --> 00:20:13,337 Ser Duncan, panie, prosi o posłuchanie. 196 00:20:28,811 --> 00:20:31,731 Wiedz, że nie winię cię za zrujnowanie mojego dnia imienia. 197 00:20:31,856 --> 00:20:35,526 Szkaradnie cię potraktowali i słusznie dochodziłeś swych praw. 198 00:20:38,487 --> 00:20:39,989 Dzięki. 199 00:20:47,371 --> 00:20:50,040 Mów zwięźle. Chcę już opuścić to miejsce. 200 00:20:50,583 --> 00:20:54,462 Twój brat przed śmiercią powiedział, że królestwo potrzebuje dobrych ludzi. 201 00:20:54,587 --> 00:20:56,130 Co z tego? 202 00:20:56,881 --> 00:20:58,507 Wezmę Jaja na giermka. 203 00:21:00,009 --> 00:21:01,510 Ale nie w Summerhall. 204 00:21:03,554 --> 00:21:05,514 Myślałem, że skończyłeś z książętami. 205 00:21:05,765 --> 00:21:07,224 Jajo nie jest księciem. 206 00:21:07,975 --> 00:21:09,226 Jeszcze. 207 00:21:10,728 --> 00:21:13,105 Może dobrze mu zrobi oddalenie się od... 208 00:21:13,522 --> 00:21:16,650 - zamków, służących i... - Rodziny? 209 00:21:22,782 --> 00:21:24,283 Jeśli dasz zgodę, 210 00:21:26,035 --> 00:21:28,245 ruszę z nim na szlak. 211 00:21:29,038 --> 00:21:30,998 Uczyłby się tak jak ja. 212 00:21:31,665 --> 00:21:33,292 Będziemy sypiać w gospodach, 213 00:21:33,918 --> 00:21:35,127 stajniach, 214 00:21:36,921 --> 00:21:38,923 czasem w salach 215 00:21:39,715 --> 00:21:42,134 rycerzy na włościach lub pomniejszych lordów. 216 00:21:44,929 --> 00:21:46,764 A kiedy trzeba, pod drzewem. 217 00:21:47,014 --> 00:21:49,725 Zabraniam, by żył jak wieśniak. 218 00:21:50,392 --> 00:21:52,353 Aegon jest krwią smoka. 219 00:21:53,395 --> 00:21:57,817 Nie może spać w rowach i jeść twardej solonej wołowiny. 220 00:22:02,154 --> 00:22:04,073 Daeron nigdy nie spał w rowie. 221 00:22:06,867 --> 00:22:08,994 A wołowina, którą jadł Aerion, 222 00:22:10,162 --> 00:22:11,997 była zawsze gruba i krwista. 223 00:22:23,300 --> 00:22:25,177 To mój ostatni syn. 224 00:22:47,825 --> 00:22:49,201 Słodyczka! 225 00:22:53,747 --> 00:22:55,124 Co tu robisz, dziewczyno? 226 00:22:59,211 --> 00:23:01,797 Słyszałem, że ser Lyonel chce cię zabrać do siebie. 227 00:23:01,922 --> 00:23:05,509 Koniec Burzy to ponure miejsce. Przyjaciółka poprawi ci humor. 228 00:23:09,388 --> 00:23:10,890 Kupiłeś mi konia? 229 00:23:16,478 --> 00:23:18,606 Nie pojadę z Lyonelem. 230 00:23:20,691 --> 00:23:23,777 - To co zrobisz? - To, co mogłem zrobić od razu. 231 00:23:25,362 --> 00:23:27,364 Ruszę w przeciwnym kierunku. 232 00:23:29,325 --> 00:23:30,534 A ty? 233 00:23:31,452 --> 00:23:32,786 Nie wiem. 234 00:23:33,120 --> 00:23:36,040 Ojciec wiecznie mówił, by zająć się produkcją cydru. 235 00:23:36,498 --> 00:23:38,709 Otworzyć kolejną rozlewnię. 236 00:23:40,294 --> 00:23:41,712 Cydr? 237 00:23:42,463 --> 00:23:43,797 Cóż, 238 00:23:44,214 --> 00:23:46,175 i tak powinieneś odzyskać Słodyczkę. 239 00:23:51,680 --> 00:23:53,265 Nie jest moja. 240 00:23:54,224 --> 00:23:55,726 Już nie. 241 00:23:58,729 --> 00:24:00,105 Poza tym 242 00:24:01,106 --> 00:24:03,025 w sadzie będzie jej lepiej. 243 00:24:04,485 --> 00:24:05,611 Co? 244 00:24:06,445 --> 00:24:07,613 Nie mogę. 245 00:24:09,323 --> 00:24:10,491 Jesteś pewien? 246 00:24:12,284 --> 00:24:13,827 To piękne zwierzę. 247 00:24:16,246 --> 00:24:18,916 Witaj, Słodyczko. Lubisz jabłka? 248 00:25:49,965 --> 00:25:52,509 Nie wiem, Kasztanko, nie pytaj w kółko. 249 00:25:55,804 --> 00:25:58,015 Dokąd pojechałby stary? 250 00:26:04,021 --> 00:26:05,272 Ser Duncanie! 251 00:26:09,777 --> 00:26:11,820 Ojciec mówi, że mam ci służyć. 252 00:26:21,622 --> 00:26:23,582 "Służyć ci, ser". 253 00:26:25,584 --> 00:26:28,212 Kasztanka jest twoja. Traktuj ją łagodnie. 254 00:26:29,630 --> 00:26:32,257 A na Groma wsiadasz, tylko kiedy pozwolę. 255 00:26:35,052 --> 00:26:36,637 Dokąd jedziemy, ser? 256 00:26:38,055 --> 00:26:39,264 Nie wiem. 257 00:26:40,557 --> 00:26:42,810 Możemy się udać do każdego z Siedmiu Królestw, 258 00:26:42,935 --> 00:26:44,853 - choć nigdy nie byłem... - Dziewięciu. 259 00:26:46,772 --> 00:26:48,023 Co? 260 00:26:48,190 --> 00:26:49,942 Królestw jest dziewięć, ser. 261 00:26:50,984 --> 00:26:53,070 - Gdzie? - W Królestwie. 262 00:26:55,405 --> 00:26:57,783 - Czyś ty oszalał? - A to ważne? 263 00:26:58,408 --> 00:27:01,787 W Królestwie jest siedem królestw. Wszyscy wiedzą. 264 00:27:01,954 --> 00:27:03,580 To wszyscy się mylą. 265 00:27:04,081 --> 00:27:06,792 - Chcesz w ucho? - Ziemie korony, zachód, 266 00:27:06,917 --> 00:27:09,086 krainy burzy, dorzecze, Żelazne Wyspy, 267 00:27:09,211 --> 00:27:12,381 północ, Reach, Dolina Arrynów i Dorne. 268 00:27:16,677 --> 00:27:17,845 Ale... 269 00:27:18,554 --> 00:27:20,931 Nigdy nie byłem za Górami Czerwonymi. 270 00:27:21,306 --> 00:27:23,767 W Dorne mają dobre przedstawienia kukiełkowe. 271 00:28:00,971 --> 00:28:05,475 RYCERZ DZIEWIĘCIU KRÓLESTW 272 00:28:26,288 --> 00:28:29,499 - Gdzie Aegon? - Nie widziałem go. Spytam septonów. 273 00:28:32,961 --> 00:28:34,713 Gdzie on, kurwa, jest?! 274 00:28:36,465 --> 00:28:38,425 REŻYSERIA 275 00:28:38,550 --> 00:28:40,594 SCENARIUSZ 276 00:28:42,721 --> 00:28:44,765 NA MOTYWACH OPOWIADAŃ G.R.R. MARTINA 277 00:29:22,302 --> 00:29:24,388 ZDJĘCIA 278 00:29:26,515 --> 00:29:28,558 MUZYKA 279 00:29:40,696 --> 00:29:43,699 Wersja polska na zlecenie HBO Transperfect Media Poland 280 00:29:44,157 --> 00:29:46,576 Tekst: Wojtek Stybliński