1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Pobrano z
YTS.LT
2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Oficjalna strona filmów YIFY:
YTS.LT
3
00:02:21,770 --> 00:02:26,270
W szóstej klasie Nora miała napisać
wypracowanie o tym, czym jest.
4
00:02:26,437 --> 00:02:31,687
Od razu wiedziała, że będzie ich domem.
5
00:02:34,437 --> 00:02:41,687
Brzuch domu zadrżał, gdy siostry
pobiegły po schodach i wyszły tyłem.
6
00:02:42,603 --> 00:02:48,020
Widział, jak skracają sobie drogę do szkoły
przez dziurę w płocie i wychodzą na ulicę...
7
00:02:48,187 --> 00:02:52,853
...kiedy dom już ich nie widział.
8
00:02:55,187 --> 00:02:59,645
Zastanawiała się, czy dom lubi być
lekki i pusty...
9
00:02:59,812 --> 00:03:02,312
...czy pełny i ciężki.
10
00:03:02,478 --> 00:03:06,062
Czy podłogi lubią,
gdy się po nich chodzi.
11
00:03:06,937 --> 00:03:11,978
Czy ściany łaskoczą.
Czy dom czasem cierpi?
12
00:03:20,478 --> 00:03:26,437
Pomyślała, że tak, chyba lubi być pełny.
13
00:03:28,895 --> 00:03:34,562
Przed nimi wielu innych i ich zwierzęta
mieli swoją chwilę w życiu domu.
14
00:03:36,437 --> 00:03:42,645
Jej pradziadek zmarł w pokoju,
w którym urodziła się jej babcia...
15
00:03:42,812 --> 00:03:46,645
...a który teraz jest
sypialnią jej rodziców.
16
00:03:52,145 --> 00:03:55,978
Ich ojciec mówił, że krzywizna to
stara wada wykryta...
17
00:03:56,145 --> 00:03:59,853
...po tym, jak dom został zbudowany
100 lat temu.
18
00:04:00,020 --> 00:04:05,853
Napisała, że to tak, jakby dom
wciąż tonął, rozpadał się...
19
00:04:06,020 --> 00:04:08,603
...tylko w super-zwolnionym tempie...
20
00:04:08,770 --> 00:04:11,603
...i cały ten czas,
kiedy mieszkała tam jej rodzina...
21
00:04:11,770 --> 00:04:16,187
...to tylko ułamek sekundy
w trakcie upadku.
22
00:04:23,853 --> 00:04:29,270
Kiedy czytała to później, pomyślała,
że napisała, że rodzice się "kłócili"...
23
00:04:29,437 --> 00:04:32,728
...ale że się "hałasowali".
24
00:04:32,895 --> 00:04:38,187
Bo w domu nie znosił niczego bardziej
niż ciszę, poza hałasem.
25
00:04:44,437 --> 00:04:48,020
Kiedy tata się wyprowadził na dobre,
dom stał się lżejszy.
26
00:04:48,187 --> 00:04:51,687
Ustały hałasy rodziców.
27
00:04:51,853 --> 00:04:56,520
Ale domowi brakowało
wszystkich jego innych dźwięków.
28
00:05:01,228 --> 00:05:05,853
Nauczyciel dał jej najwyższą ocenę,
a tata pokochałby tę pracę.
29
00:05:06,020 --> 00:05:10,603
Nora przeczytała ją w poszukiwaniu monologu
na egzamin do szkoły teatralnej-
30
00:05:10,770 --> 00:05:14,437
-ale była rozczarowana, bo
była taka pozbawiona emocji.
31
00:05:14,603 --> 00:05:17,895
Dlatego wybrała monolog Niny
z "Mewy".
32
00:05:18,062 --> 00:05:23,395
"Jestem mewą... Nie, nie, jestem
aktorką. Tak, jestem."
33
00:05:23,562 --> 00:05:29,562
SENTYMENTALNA WARTOŚĆ
34
00:05:48,228 --> 00:05:50,270
Nora?
35
00:05:51,353 --> 00:05:54,645
-Nora? Możesz otworzyć?
-Nie dam rady.
36
00:05:54,812 --> 00:05:57,645
-Możesz otworzyć drzwi?
-Chwileczkę.
37
00:06:17,062 --> 00:06:19,603
Otworzysz drzwi? Proszę.
38
00:06:21,895 --> 00:06:24,270
Jak się czujesz?
39
00:06:25,562 --> 00:06:32,353
-Sprawdzam tekst bez tych wszystkich ludzi.
-Ale ty znasz tekst, przecież go umiesz.
40
00:06:34,645 --> 00:06:39,228
-Już tu kiedyś byliśmy.
-Nie. Nie tak.
41
00:06:39,395 --> 00:06:45,645
-Nie dam rady, nie mogę wyjść.
-Rozumiem. Możemy trochę pooddychać?
42
00:06:49,770 --> 00:06:53,520
Patrz tylko na mnie, spójrz na mnie.
I oddychajmy.
43
00:06:54,853 --> 00:06:57,937
Okej. Pooddychajmy chwilę.
44
00:06:58,103 --> 00:07:04,770
-W tym też nie mogę oddychać.
-Kostiumolog to poprawi. Chodź ze mną.
45
00:07:04,937 --> 00:07:08,353
-Nie dostałam wody.
-Mamy wodę na dole.
46
00:07:10,228 --> 00:07:17,062
-Spóźnimy się pięć minut.
-Włóż to na nią i będzie super.
47
00:07:32,020 --> 00:07:36,520
Ojej. No i siedzimy...
Nie no, spoko. Jest okej.
48
00:08:04,812 --> 00:08:10,187
-Słuchaj. Możesz mi z czymś pomóc?
-Co? Teraz?
49
00:08:17,020 --> 00:08:22,062
Po prostu... trochę się stresuję.
Właściwie to potrzebowałbym...
50
00:08:22,228 --> 00:08:24,978
W jakiś sposób...cokolwiek.
51
00:08:28,437 --> 00:08:33,020
-Nie mamy czasu.
-Mamy, zdążymy. No zdążymy.
52
00:08:33,187 --> 00:08:36,478
-Ty jesteś kompletnie...
-Dobra, walnij mnie w twarz.
53
00:08:36,645 --> 00:08:43,395
Daj mi liścia. Muszę się otrząsnąć.
Nie wyjdę na scenę.
54
00:08:45,770 --> 00:08:48,687
-Wszystko w porządku?
-Tak.
55
00:09:01,770 --> 00:09:02,937
Hej!
56
00:09:16,562 --> 00:09:20,978
-Nie! Nie!
-Nie mogę oddychać!
57
00:09:21,145 --> 00:09:25,728
-Nie ciągnij...
-Poczekaj chwilę, Nora.
58
00:10:03,228 --> 00:10:06,353
Yngvar, jesteś tam?
Mamy 20 sekund.
59
00:10:14,020 --> 00:10:16,103
Jesteś gotowy?
60
00:10:24,187 --> 00:10:25,937
Jesteśmy gotowi?
61
00:10:30,770 --> 00:10:32,853
Tak.
62
00:11:36,020 --> 00:11:37,562
Słuchajcie!
63
00:11:40,103 --> 00:11:45,728
Mówiliście, że mnie uratujecie.
A tylko wpędziliście mnie w ogień.
64
00:12:02,020 --> 00:12:08,687
Wpuściłam twoje dzieci do mojego domu!
A ty i tak zeznawałeś przeciwko mnie?!
65
00:12:59,145 --> 00:13:04,978
Mówiłem, żebyśmy zamówili catering.
To tylko stresuje.
66
00:13:12,145 --> 00:13:14,353
Nie, ty. Ty.
67
00:13:15,853 --> 00:13:18,312
Spokojnie, spokojnie.
68
00:13:21,437 --> 00:13:28,395
-Mamo, mogę dostać jeszcze ciasta?
-On już zjadł cztery kawałki.
69
00:13:28,562 --> 00:13:32,312
-Mamo, proszę!
-Nie. Musisz zjeść coś innego najpierw.
70
00:13:32,478 --> 00:13:37,562
-Piękne przemówienie.
-Dzięki. Od nas obu.
71
00:13:37,728 --> 00:13:42,937
Była z ciebie taka dumna
i ciągle o tobie mówiła.
72
00:13:43,103 --> 00:13:45,312
-Mamo.
-Tak.
73
00:13:45,478 --> 00:13:50,603
Nie, Sissel, no więc... często mnie
zabierała do Teatru Narodowego.
74
00:14:51,937 --> 00:14:56,645
Wiesz, babcia tam siedziała
i pracowała, zanim zachorowała.
75
00:14:56,812 --> 00:15:01,437
Siedziała i rozmawiała z tymi,
którym miała pomóc. Mówili do niej.
76
00:15:01,603 --> 00:15:06,145
I rozmawiali o tajemniczych sprawach,
w pewnym sensie.
77
00:15:12,020 --> 00:15:16,853
Kiedy byłam mała, słyszałam, co mówili
tam na dole, przez to.
78
00:15:19,478 --> 00:15:24,812
-Podsłuchiwałaś?
-Nie. Ale oni o tym nie wiedzieli.
79
00:15:24,978 --> 00:15:27,603
To było tak dawno temu, ale...
80
00:15:27,770 --> 00:15:32,812
Nie wiadomo, czy składać kondolencje,
czy gratulować.
81
00:15:32,978 --> 00:15:36,312
Nie, my... rozmawialiśmy od czasu do czasu.
82
00:15:38,895 --> 00:15:42,187
-Co jest?
-Nic.
83
00:15:47,395 --> 00:15:51,312
-Tata tu jest. Wiedziałaś?
-Nie.
84
00:15:51,478 --> 00:15:54,645
No, powiedziałam,
kiedy to było i w ogóle, ale...
85
00:15:58,603 --> 00:16:01,562
Cześć, tato.
86
00:16:01,728 --> 00:16:04,645
No proszę, jesteście. - Przepraszam.
87
00:16:05,728 --> 00:16:07,395
Cześć.
88
00:16:07,562 --> 00:16:09,645
Cześć, moje dziewczynki.
89
00:16:12,228 --> 00:16:15,312
-Poznałeś już Erika?
-Nie, jest tu?
90
00:16:15,478 --> 00:16:19,312
-Nie widziałem cię w kościele.
-Nie dałam rady. Ble.
91
00:16:19,478 --> 00:16:24,020
Właściwie po co ten kościół?
Nie stała się chyba religijna na koniec?
92
00:16:24,187 --> 00:16:29,937
-Pomyśleliśmy, że tak będzie ładnie.
-To wszystko jest takie... takie smutne.
93
00:16:30,103 --> 00:16:34,103
Była dla was wspaniałą matką.
Prawda? I taka piękna.
94
00:16:34,270 --> 00:16:37,645
-Piękna?
-Piękna jak ty.
95
00:16:37,812 --> 00:16:43,228
Cholernie inteligentna
i... zawsze miała rację.
96
00:16:45,395 --> 00:16:51,062
-Hej. Patrzcie, dziadek przyszedł.
-O, cześć, ty! Dzień dobry.
97
00:16:52,853 --> 00:16:56,270
-No... Cześć, cześć.
-Cześć. Dzięki za ostatnio.
98
00:16:56,437 --> 00:17:00,812
-To Even.
-No wiem, kurwa, kto to Evan.
99
00:17:00,978 --> 00:17:06,478
Znamy się od dawna.
- Ale ty wyrosłeś, co?
100
00:17:06,645 --> 00:17:10,770
-Jesteś największy w klasie, czy co?
-Nie, nie wiem. Chyba nie.
101
00:17:10,937 --> 00:17:15,062
Jesteś postrachem klasy? Nie?
102
00:17:37,895 --> 00:17:39,895
-Cześć!
-Cześć.
103
00:17:42,603 --> 00:17:45,020
Proszę.
104
00:17:50,978 --> 00:17:53,770
Właśnie o tobie myślałem.
105
00:17:56,103 --> 00:17:59,645
-Co to jest?
-To moje.
106
00:18:01,353 --> 00:18:05,853
-Wszystko w porządku?
-Nie. Coś się stało?
107
00:18:06,020 --> 00:18:12,603
Musimy pogadać, skoro jestem w mieście.
Mam ci coś do powiedzenia.
108
00:18:12,770 --> 00:18:16,978
-Nie możesz mi po prostu tego powiedzieć teraz?
-Nie, nie tutaj.
109
00:18:17,145 --> 00:18:21,395
Najwyższy czas, żebyśmy usiedli
i pogadali. Nie sądzisz?
110
00:18:26,270 --> 00:18:29,228
Fredrik zabierze ich swoim autem.
Ma Toyotę.
111
00:18:29,395 --> 00:18:31,520
-Cześć.
-Ups!
112
00:18:37,145 --> 00:18:39,478
W porządku, dziękuję.
113
00:18:43,937 --> 00:18:48,228
Mam nadzieję, że teraz nie będzie...
Albo że nie poczuje, że musi...
114
00:18:48,395 --> 00:18:53,562
...nagle być tatą
i... pocieszać mnie czy coś.
115
00:18:53,728 --> 00:18:55,645
Nie.
116
00:18:55,812 --> 00:19:01,770
No ale dobrze, że próbuje.
Może jemu też jest ciężko.
117
00:19:02,853 --> 00:19:05,895
Możesz go zapytać,
co on właściwie zamierza z tym domem.
118
00:19:06,062 --> 00:19:09,770
-Co?
-Przecież to on jest właścicielem.
119
00:19:11,978 --> 00:19:13,103
A tak?
120
00:19:13,270 --> 00:19:17,978
Dał go mamie przy rozwodzie.
Ale nigdy nie było na to papierów.
121
00:19:18,145 --> 00:19:20,312
Rozumiesz?
122
00:19:20,478 --> 00:19:24,687
No tak, trochę szkoda. Liczyliśmy
na te pieniądze, ze względu na odsetki.
123
00:19:27,478 --> 00:19:33,437
To go zapytaj. Ty nigdy nie masz odwagi
porozmawiać z nim o czymś trudnym.
124
00:19:33,603 --> 00:19:37,353
-Nie? No co ty?
-No nie.
125
00:19:39,687 --> 00:19:43,603
-Ależ mam odwagę.
-Wcale nie masz.
126
00:19:59,728 --> 00:20:00,978
-Cześć.
-Cześć.
127
00:20:03,103 --> 00:20:06,395
Świetnie wyglądasz.
Już zamówiłem. Co dla ciebie?
128
00:20:06,562 --> 00:20:08,770
Ja mogę tylko kawę.
129
00:20:08,937 --> 00:20:11,645
-Nic więcej?
-Nie.
130
00:20:11,812 --> 00:20:15,728
Kawa
dla tej pięknej, młodej damy.
131
00:20:15,895 --> 00:20:21,978
-Smakuje? Wszystko w porządku?
-Wszystko smakuje, jak ty podajesz.
132
00:20:25,895 --> 00:20:28,853
Ona myśli, że jesteśmy parą.
133
00:20:30,270 --> 00:20:33,770
Dużo o tobie myślałem.
Trochę się martwiłem.
134
00:20:33,937 --> 00:20:36,603
No dobrze. A jak tobie idzie?
135
00:20:36,770 --> 00:20:40,145
No wiesz, świetnie mi idzie.
Dużo się dzieje.
136
00:20:41,395 --> 00:20:46,395
Słyszałaś, że robią retrospektywę
moich filmów we Francji?
137
00:20:46,562 --> 00:20:51,937
-Skąd miałabym o tym wiedzieć?
-No i mam nowy film w produkcji.
138
00:20:52,103 --> 00:20:55,395
No nie poddajesz się.
139
00:20:56,728 --> 00:21:00,020
To jest najlepsza rzecz, jaką napisałem.
Michael powiedział to samo.
140
00:21:00,187 --> 00:21:04,895
-Michael nadal produkuje?
-Powiedział, że teraz znowu mi sprzyja szczęście.
141
00:21:05,062 --> 00:21:10,020
Mój film dokumentalny jest pokazywany wszędzie
i wszystko idzie po mojej myśli.
142
00:21:17,187 --> 00:21:21,062
Mówiłeś, że
chcesz ze mną o czymś porozmawiać...?
143
00:21:21,228 --> 00:21:23,603
Tak.
144
00:21:29,437 --> 00:21:32,770
Film jest o...
145
00:21:32,937 --> 00:21:36,812
...o młodej kobiecie,
młodej matce, która...
146
00:21:39,395 --> 00:21:43,562
Chcę,
żebyś zagrała główną rolę.
147
00:21:50,437 --> 00:21:54,020
Napisałem ją dla ciebie.
148
00:21:54,187 --> 00:21:58,437
Tylko ty
możesz zagrać tę rolę.
149
00:22:06,103 --> 00:22:08,562
Bardzo dziękuję.
150
00:22:12,020 --> 00:22:18,103
-Ale przecież mnie nie widziałeś w akcji.
-Kilka razy. Widziałem cię w "Medei".
151
00:22:18,270 --> 00:22:22,270
-Jak wyszedłeś w przerwie?
-Nie znoszę teatru.
152
00:22:22,437 --> 00:22:26,520
Scenografia była okropna.
Ale ty byłaś świetna.
153
00:22:28,062 --> 00:22:31,895
Wystarczy mi zobaczyć aktora
przez dwie minuty, żeby wiedzieć, czy jest dobry.
154
00:22:32,062 --> 00:22:38,603
Ta rola byłaby dobra pod wieloma względami.
Zasługujesz na coś bardziej osobistego-
155
00:22:38,770 --> 00:22:43,937
-niż 200-letnia sztuka
dla grupy emerytów.
156
00:22:44,103 --> 00:22:47,020
To porządna rola filmowa.
157
00:22:47,187 --> 00:22:52,728
Może nawet zarobisz trochę pieniędzy,
bo mój serial odniósł duży sukces.
158
00:22:53,978 --> 00:22:56,895
No tak, to na pewno pomaga.
159
00:22:57,062 --> 00:23:01,603
Michael powiedział, że jest przekonany,
że uda mu się zdobyć na to fundusze.
160
00:23:01,770 --> 00:23:04,645
Będziemy kręcić w naszym domu.
161
00:23:04,812 --> 00:23:08,978
-W naszym domu?
-Tak. Jest idealny. No.
162
00:23:17,603 --> 00:23:20,895
Nie będę brała w tym udziału.
163
00:23:21,062 --> 00:23:26,353
-Odpocznij od tych głupich seriali.
-Już dawno skończyli kręcić.
164
00:23:26,520 --> 00:23:29,478
Nie, jesteś zbyt dobra na to.
165
00:23:29,645 --> 00:23:31,937
-Oglądałeś to?
-Tak.
166
00:23:32,103 --> 00:23:34,312
I co myślisz?
167
00:23:34,478 --> 00:23:40,062
-Nie ma znaczenia, co ja myślę.
-Ma. Chcę porozmawiać o twojej opinii.
168
00:23:41,395 --> 00:23:45,562
To nie jest dla mnie.
Żadnych zdjęć.
169
00:23:45,728 --> 00:23:50,228
Nie widać twojej twarzy.
Nie widać twoich oczu. No...
170
00:23:50,395 --> 00:23:53,228
Ale co ja tam wiem? Ludziom się podoba.
171
00:23:54,228 --> 00:23:59,812
Nie chodzi o to, co myślą ludzie.
Pytam o twoją opinię.
172
00:23:59,978 --> 00:24:03,395
Nora, proszę cię, to nie ty
jesteś problemem w tym wszystkim.
173
00:24:03,562 --> 00:24:08,145
Ta rola...
To szansa dla ciebie.
174
00:24:09,228 --> 00:24:12,562
Nie będziemy razem pracować, tato.
175
00:24:12,728 --> 00:24:16,853
-Przecież nawet nie potrafimy rozmawiać.
-Po prostu przeczytaj, a potem zadzwonię.
176
00:24:17,020 --> 00:24:21,812
-Przestań dzwonić. Słyszę, że jesteś pijany.
-Martwię się o ciebie.
177
00:24:21,978 --> 00:24:25,312
Nie wolno ci.
Nie możesz się martwić.
178
00:24:25,478 --> 00:24:28,270
-Nora, proszę, po prostu przeczytaj to.
-Po co?
179
00:24:28,437 --> 00:24:32,395
I tak nic z tego
nie wyjdzie.
180
00:25:16,478 --> 00:25:18,312
Wracaj!
181
00:25:20,562 --> 00:25:22,895
Stój!
182
00:25:23,062 --> 00:25:25,145
Nie!
183
00:25:27,603 --> 00:25:31,020
Natychmiast wracaj!
184
00:26:00,645 --> 00:26:02,687
Siedź spokojnie.
185
00:26:02,853 --> 00:26:05,478
Musisz siedzieć zupełnie nieruchomo.
186
00:27:34,228 --> 00:27:38,270
Siedziałam blisko pana na pokazie
i czasami na pana zerkałam...
187
00:27:38,437 --> 00:27:42,562
...i widziałam, że pan też był
bardzo poruszony tym pokazem.
188
00:27:45,895 --> 00:27:47,812
Tak...
189
00:27:47,978 --> 00:27:50,770
Przepraszam. To...
190
00:27:51,562 --> 00:27:55,770
Minęło chyba 20 lat, odkąd go widziałem
i...
191
00:27:55,937 --> 00:28:01,437
I pamiętam dokładnie w szczegółach
ten czas i...
192
00:28:02,520 --> 00:28:06,312
...dni na planie,
ludzi...
193
00:28:06,478 --> 00:28:09,937
Wiecie, ja kręcę filmy z przyjaciółmi.
194
00:28:11,562 --> 00:28:14,853
To moja rodzina.
195
00:28:15,020 --> 00:28:19,145
Tak. A szczególnie w tym filmie, prawda?
196
00:28:19,312 --> 00:28:23,145
Ma pani na myśli moją córkę Agnes? Tak.
197
00:28:23,312 --> 00:28:26,687
To ona gra Annę.
198
00:28:26,853 --> 00:28:32,478
Bardzo dziękuję. Jeszcze jedno pytanie,
zanim pana wypuszczę.
199
00:28:32,645 --> 00:28:37,728
Myślę, że wszyscy chcą to wiedzieć.
Nie było żadnego filmu pełnometrażowego...
200
00:28:37,895 --> 00:28:40,895
...od "Idylli" 15 lat temu.
201
00:28:41,062 --> 00:28:46,187
Czy zobaczymy nowy film pełnometrażowy
Gustava Borga?
202
00:28:46,353 --> 00:28:49,187
Tak, mam nadzieję.
203
00:28:49,353 --> 00:28:53,187
Ja też mam nadzieję.
Dziękuję, panie Borg.
204
00:29:20,562 --> 00:29:23,103
Och! Gustav?
205
00:29:23,270 --> 00:29:25,270
Gustav?
206
00:29:25,437 --> 00:29:28,645
Przepraszam, przepraszam.
Rachel Kemp uwielbiała pana film.
207
00:29:28,812 --> 00:29:35,437
Chce, żeby pan jej potowarzyszył.
Je kolację w L'Excelsior.
208
00:29:35,603 --> 00:29:41,978
Oczywiście festiwal za wszystko płaci.
W takim razie idziemy.
209
00:29:42,145 --> 00:29:47,770
Jestem tu z Gustavem Borgiem.
Został zaproszony przez Rachel Kemp.
210
00:29:55,312 --> 00:29:59,562
-Przepraszam, to impreza zamknięta.
-Gustav Borg!
211
00:30:02,020 --> 00:30:05,978
-Dziękuję, że przyszedłeś.
-Przyniosę ci krzesło.
212
00:30:06,145 --> 00:30:08,437
-Proszę.
-Dzięki.
213
00:30:10,437 --> 00:30:17,437
Twój film zrobił na mnie ogromne wrażenie.
To arcydzieło. Naprawdę.
214
00:30:17,603 --> 00:30:20,895
-Dziękuję.
-Jest fantastyczny.
215
00:30:21,062 --> 00:30:24,770
-Jak poszedł twój pokaz?
-Dobrze.
216
00:30:24,937 --> 00:30:30,895
Świetny pokaz. Ludzie go pokochali.
Zobaczysz go jesienią, po premierze.
217
00:30:41,395 --> 00:30:44,437
Jak to tu działa?
218
00:31:08,812 --> 00:31:13,728
Chciałbym,
żeby mi wychodziły takie filmy jak tobie.
219
00:31:18,395 --> 00:31:21,770
Dziś mnie to naprawdę uderzyło.
220
00:31:24,437 --> 00:31:29,437
Nie wiem, czy kiedykolwiek widziałem
coś podobnego.
221
00:31:30,478 --> 00:31:35,228
To było naprawdę...
222
00:31:35,395 --> 00:31:38,062
...naprawdę... Wzruszyło mnie to.
223
00:31:43,853 --> 00:31:45,312
Dziękuję.
224
00:31:53,645 --> 00:31:57,103
Ostatnio dużo myślę o tym,
żeby zrobić sobie przerwę.
225
00:31:57,270 --> 00:32:01,895
Mam już w planach sporo projektów,
226
00:32:03,770 --> 00:32:07,062
Całkiem niezłe role, ale...
227
00:32:07,228 --> 00:32:11,603
-One po prostu do mnie nie pasują.
-To po prostu odmów.
228
00:32:13,145 --> 00:32:18,728
Sam by zwariował, gdybym tak po prostu
to wszystko rzucił. I słusznie.
229
00:32:20,103 --> 00:32:24,770
Olej Sama. To twoje życie.
230
00:32:27,395 --> 00:32:32,520
A ty? Pracujesz nad czymś nowym?
231
00:32:32,687 --> 00:32:35,187
Myślałem, że to zrobiłem, ale...
232
00:32:35,353 --> 00:32:38,687
Nie dostałaś pieniędzy?
233
00:32:38,853 --> 00:32:41,353
Coś w tym stylu.
234
00:33:18,937 --> 00:33:22,270
Odwiezie cię do hotelu.
235
00:33:22,437 --> 00:33:24,520
Dziękuję!
236
00:33:28,020 --> 00:33:32,687
-Bardzo miło było cię poznać.
-Mnie również.
237
00:33:32,853 --> 00:33:34,687
Rachel!
238
00:33:34,853 --> 00:33:37,437
Nie, nie, nie, nie!
239
00:33:37,603 --> 00:33:41,228
Rach, mam twój telefon! O mój Boże!
240
00:34:24,270 --> 00:34:28,437
-Nie miałeś iść?
-Chcesz, żebym poszedł? Dobrze.
241
00:34:28,603 --> 00:34:33,895
No tak zrobiło się bardzo...
przytulnie i blisko.
242
00:34:34,062 --> 00:34:39,187
-Nie lubisz się przytulać?
-Lubię. Lubię się przytulać.
243
00:34:39,353 --> 00:34:43,145
Czemu tak się tego boisz? Bliskości?
244
00:34:45,145 --> 00:34:50,812
-Widzę, że to dla ciebie trudne.
-Nie. To idealnie, że jesteś żonaty.
245
00:34:50,978 --> 00:34:56,312
Wtedy w prawdziwym związku
nie będę musiał patrzeć, jak bardzo jestem pojebany.
246
00:34:56,478 --> 00:35:01,687
Kurczę, brutalnie powiedziane o sobie.
Jak bardzo jesteś pojebany?
247
00:35:05,270 --> 00:35:08,770
W skali od 1 do 100? 80.
248
00:35:09,853 --> 00:35:13,478
Okej, czyli jest 20%,
które da się...
249
00:35:13,645 --> 00:35:17,978
I z nimi teraz masz do czynienia.
Z tymi 20.
250
00:35:19,478 --> 00:35:26,728
-Rozmawiałeś z dyrektorem teatru?
-Tak. Chce, żebym poszedł na terapię.
251
00:35:26,895 --> 00:35:31,145
-No tak. No, czemu nie?
-Nie mów teraz "tak"!
252
00:35:31,312 --> 00:35:36,645
Ale to jest jakaś fobia.
To może pomóc z tymi sprawami.
253
00:35:36,812 --> 00:35:39,978
Nie jest ze mną tak źle.
To tylko przez to, że...
254
00:35:40,145 --> 00:35:43,812
-Musiałem cię uderzyć.
-No tak. To...
255
00:35:43,978 --> 00:35:47,520
Przepraszam za to.
Było to trochę brutalne, ale...
256
00:35:47,687 --> 00:35:52,895
-Jeśli się rozmyślisz, zgłoszę to.
-Nie, obiecuję.
257
00:35:53,062 --> 00:35:59,062
Czuję, że wiem o sobie za dużo.
Nie potrzebuję terapii.
258
00:35:59,228 --> 00:36:04,353
-Dlaczego nie?
-Moja mama była... terapeutką.
259
00:36:04,520 --> 00:36:09,437
Nie chodzi o to, żeby iść do mamy.
Chcę tylko małego buziaka.
260
00:36:10,645 --> 00:36:14,228
-Nie tak.
-No, ale już skończyliśmy.
261
00:36:17,728 --> 00:36:21,270
-To do jutra.
-Do jutra.
262
00:36:45,478 --> 00:36:49,562
Wychodzi się na scenę,
a to przecież wbrew intuicji.
263
00:36:49,728 --> 00:36:54,520
Całe ciało krzyczy, a ty wychodzisz
przed tłum ludzi i...
264
00:36:54,687 --> 00:36:58,603
-Nie masz się gdzie schować.
-To frajda? Nie tylko strach i...?
265
00:36:58,770 --> 00:37:02,187
Nie, uwielbiam to.
Kocham to!
266
00:37:03,187 --> 00:37:06,145
I to... tak, to...
267
00:37:06,312 --> 00:37:10,520
Ta frustracja i złość
i ta niesprawiedliwość w tym, że...
268
00:37:10,687 --> 00:37:13,687
-to ty masz brać za wszystko odpowiedzialność.
269
00:37:13,853 --> 00:37:19,437
Ona nazywa go unikającym konfliktów,
bo sama taka jest i tego w sobie nienawidzi.
270
00:37:19,603 --> 00:37:24,228
W tym wszystkim chyba najbardziej
lubię budowanie postaci.
271
00:37:24,395 --> 00:37:29,770
Wejście w perspektywę
albo w emocje...
272
00:37:29,937 --> 00:37:33,187
-poprzez granie kogoś innego...
273
00:37:33,353 --> 00:37:38,645
-Myślę, że to sprawia, że bezpieczniej
mogę czuć moje własne emocje.
274
00:37:38,812 --> 00:37:43,437
Nie chcesz po prostu być sobą?
Tak to trochę brzmi.
275
00:37:43,603 --> 00:37:47,895
- Ciekawe, co by na to mama powiedziała?
- No...
276
00:37:52,437 --> 00:37:55,853
Nie, to oszustwo. Musisz stanąć dalej
i się nie schylać. Nie, nie.
277
00:37:56,020 --> 00:38:00,978
Nie. Nie, możesz stanąć bliżej.
Nie, nie. Tu, tu, tu, tu.
278
00:38:03,603 --> 00:38:06,562
Masz chłopaka?
279
00:38:10,478 --> 00:38:12,978
No nie, właściwie to nie.
280
00:38:14,645 --> 00:38:17,395
Nie chcesz mieć?
281
00:38:19,312 --> 00:38:21,853
Chcę.
282
00:38:22,020 --> 00:38:25,187
Ale to nie zawsze takie proste.
283
00:38:27,645 --> 00:38:30,562
- Ale ja cię kocham.
- No...
284
00:38:31,728 --> 00:38:34,270
Ja ciebie też kocham.
285
00:38:35,687 --> 00:38:40,395
Chcę się z tobą ożenić,
jak dorosnę.
286
00:38:43,353 --> 00:38:48,228
To bardzo miłe, co mówisz.
Ale to przecież niemożliwe.
287
00:38:53,478 --> 00:38:57,395
- Zasnąłeś?
- Nie.
288
00:38:57,562 --> 00:38:59,728
Jaki on słodki!
289
00:39:01,562 --> 00:39:05,228
Chyba właśnie mi się oświadczono
na dole.
290
00:39:06,937 --> 00:39:10,687
- To gratuluję.
- Dzięki. Nie zdarza się to codziennie.
291
00:39:11,520 --> 00:39:17,187
Jak wrócił z placu zabaw,
to podszedł, popatrzył na mnie i powiedział:
292
00:39:17,353 --> 00:39:19,562
"Widzę cię."
293
00:39:20,895 --> 00:39:23,895
Skąd mu się to wzięło? Ty tak mówisz?
294
00:39:24,062 --> 00:39:29,728
- Pewnie to w szkole usłyszał.
- Mówią w szkole "widzę cię"?
295
00:39:29,895 --> 00:39:32,103
Wszystko w porządku?
296
00:39:32,978 --> 00:39:35,812
- Przepraszam.
- Ty? Co jest?
297
00:39:35,978 --> 00:39:40,603
W porządku.
Chyba pójdę już do domu.
298
00:39:40,770 --> 00:39:42,312
Nie, poczekaj.
299
00:39:42,478 --> 00:39:46,478
-Spokojnie, wszystko okej.
-Na pewno?
300
00:39:46,645 --> 00:39:50,895
-Na pewno? Nic się nie stało?
-Nie, wszystko w porządku. Przepraszam.
301
00:39:53,978 --> 00:39:55,562
Okej.
302
00:40:12,062 --> 00:40:14,728
-Wszystko gra?
-Tak.
303
00:40:19,187 --> 00:40:23,895
-Myślisz, że... Ona znowu tu nie jest?
-Nie, nie sądzę.
304
00:40:25,437 --> 00:40:28,520
-Myślę, że po prostu jest trochę samotna.
-Tak.
305
00:40:29,937 --> 00:40:33,687
-Smutno ci z tego powodu?
-Trochę.
306
00:40:56,937 --> 00:40:59,020
-Cześć.
-Cześć.
307
00:41:31,853 --> 00:41:34,645
To dziwne.
308
00:41:34,812 --> 00:41:38,103
Kiedy mama zachorowała,
część mnie myślała, że...
309
00:41:38,270 --> 00:41:41,687
-że powinienem się tu przeprowadzić
i zamieszkać z Evenem i Erikiem.
310
00:41:41,853 --> 00:41:45,270
-Chciałbyś tu mieszkać?
-Nie.
311
00:41:45,437 --> 00:41:50,020
Nas na to nie stać,
bo nie możemy nikogo spłacić.
312
00:41:56,687 --> 00:42:01,062
Przez to już przechodziłem.
To tylko stare papiery.
313
00:42:02,353 --> 00:42:08,770
Tak, bardzo dziękuję za wszystko, co zrobiłaś.
To jest naprawdę niesamowite.
314
00:42:08,937 --> 00:42:14,562
-Wywieziemy wszystko, czego nie chcesz.
-Jest tu mnóstwo pięknych rzeczy.
315
00:42:14,728 --> 00:42:18,395
Rzeczy sentymentalne i takie tam.
Może...moglibyśmy rzucić okiem?
316
00:42:19,270 --> 00:42:24,478
-Bardzo chciałabym ten wazon.
-Tak, całkiem ładny.
317
00:42:24,645 --> 00:42:28,812
-Bo ja go chcę?
-Nie. Po prostu go weź.
318
00:42:28,978 --> 00:42:36,187
-Mamy oglądać i się zgadzać.
-No tak. To wezmę go.
319
00:42:37,645 --> 00:42:39,520
O rany...
320
00:42:44,520 --> 00:42:46,978
PAMIĘTAJ, ŻEBY WYŁĄCZYĆ PŁYTĘ
321
00:42:59,312 --> 00:43:04,395
-Jak długo on tu właściwie będzie mieszkał?
-Nic nie mówił.
322
00:43:04,562 --> 00:43:07,728
Ale on tu jest, żeby zająć się
sprzedażą, prawda?
323
00:43:07,895 --> 00:43:10,520
Nie jestem pewna, czy...
324
00:43:10,687 --> 00:43:14,853
Mówił, że będzie o drugiej.
Możesz go o to zapytać.
325
00:43:15,020 --> 00:43:18,645
-Nie.
-Nie możesz go tak po prostu odesłać.
326
00:43:18,812 --> 00:43:21,020
Mogę spróbować.
327
00:43:23,520 --> 00:43:28,770
On nie jest tu, żeby zająć się
sprzedażą. Tak myślałam, ale...
328
00:43:28,937 --> 00:43:31,478
Tak, podobno ma jakiś projekt.
329
00:43:33,020 --> 00:43:34,978
Co mówiłaś?
330
00:43:35,145 --> 00:43:39,312
No w sumie to dobrze,
ale on znowu chce kręcić film.
331
00:43:40,395 --> 00:43:44,603
-Jaki projekt?
-Ten, o którym z tobą rozmawiał.
332
00:43:44,770 --> 00:43:50,520
-Mój film? Ten, który do mnie napisał?
-Tak, ten, w którym nie chciałaś zagrać.
333
00:43:51,478 --> 00:43:54,937
-Ale dostał na niego pieniądze?
-No chyba tak.
334
00:43:55,103 --> 00:44:00,395
Chyba sam chciał ci o tym powiedzieć.
Pytał, czy tu będziesz.
335
00:44:00,562 --> 00:44:02,478
Okej.
336
00:44:05,937 --> 00:44:08,645
-To on?
-Tak.
337
00:44:26,853 --> 00:44:30,270
O kurczę. Czy to nie jest Rachel Kemp?
338
00:44:30,437 --> 00:44:32,437
O rany.
339
00:44:40,437 --> 00:44:44,520
-O kurczę!
-Halo? Słuchaj, Nora... Ty? Teraz...
340
00:44:46,187 --> 00:44:50,270
Wygląda prawie tak samo.
Nic się właściwie nie zmieniło.
341
00:45:08,020 --> 00:45:12,645
Tak miło was znowu widzieć.
Macie kawiarnię kilka minut stąd.
342
00:45:12,812 --> 00:45:16,728
Rachel zadzwoni do was, jak skończymy.
343
00:45:23,603 --> 00:45:28,520
-Cześć! Jest tu Nora?
-Nie, musiała wyjść.
344
00:45:29,562 --> 00:45:35,937
-Rachel, to moja córka, Agnes.
-Cześć, Rachel. Miło mi.
345
00:45:37,187 --> 00:45:42,103
-Ty też jesteś z branży?
-Nie, pomaga mi w researchu.
346
00:45:42,270 --> 00:45:45,687
Jestem historykiem... historyczką.
347
00:45:45,853 --> 00:45:50,562
Przepraszam, ja...
Nie umiem się wysłowić.
348
00:45:50,728 --> 00:45:56,895
Poznajesz ją?
Grała Annę w filmie, który oglądałaś.
349
00:45:57,062 --> 00:45:59,603
To było dawno temu.
350
00:45:59,770 --> 00:46:05,645
No jasne. To...
Ty jesteś Anna. No tak. Widzę.
351
00:46:05,812 --> 00:46:11,145
Mogę sobie zrobić z tobą selfie?
Zaniemówiłem.
352
00:46:19,437 --> 00:46:20,645
Dzięki.
353
00:46:22,187 --> 00:46:25,520
Czyli jest tutaj i rozmawia ze swoim synem.
354
00:46:25,687 --> 00:46:30,145
To ostatnia scena, zakończenie.
Ona mu gotuje.
355
00:46:30,312 --> 00:46:34,353
To dla niej ważne.
Ostatni gest matki, może.
356
00:46:36,187 --> 00:46:39,187
Przytulają się i on wychodzi.
357
00:46:39,353 --> 00:46:43,603
I jak tylko drzwi się zamykają,
coś się w niej zmienia.
358
00:46:43,770 --> 00:46:47,603
Prawie jakby się rozluźnia.
Nie sądzisz?
359
00:46:48,937 --> 00:46:53,270
Chłopak ma spotkać się z ojcem,
więc jej się nie spieszy.
360
00:46:53,437 --> 00:46:58,728
A tutaj jest sznurek do...
Jak to się nazywa? Do suszenia ubrań?
361
00:46:58,895 --> 00:47:01,937
-Sznurek na pranie.
-Tak, sznurek na pranie.
362
00:47:02,103 --> 00:47:06,062
A potem wchodzi tutaj
i zaczyna gotować.
363
00:47:11,520 --> 00:47:13,770
No i nagle...
364
00:47:14,645 --> 00:47:18,520
...słyszy, jak otwierają się drzwi na taras. Chodź.
365
00:47:24,520 --> 00:47:28,853
To jej syn. Zapomniał
flagi, norweskiej flagi.
366
00:47:29,020 --> 00:47:33,812
Tak.
To 17 maja, dzień narodowy.
367
00:47:33,978 --> 00:47:37,478
Mówiłem, że wszystko będzie jednym ujęciem?
368
00:47:37,645 --> 00:47:42,395
-Jednym ujęciem? Całość?
-Całe zakończenie jednym ujęciem.
369
00:47:42,562 --> 00:47:47,728
Bez montażu. Pełna
synchronizacja czasu i miejsca.
370
00:47:48,812 --> 00:47:50,770
Więc...
371
00:47:50,937 --> 00:47:54,603
Chłopak po prostu stoi
i na nią patrzy.
372
00:47:54,770 --> 00:47:58,853
Coś jest nie tak. Nie rozumie.
373
00:48:00,562 --> 00:48:05,312
Więc po prostu bierze flagę
i ucieka.
374
00:48:06,978 --> 00:48:11,895
Ona podchodzi, żeby sprawdzić,
czy tym razem na pewno idzie.
375
00:48:12,062 --> 00:48:18,312
Słyszymy tylko, jak zamyka się za
nim furtka, bo kamera jest tu, na niej.
376
00:48:18,478 --> 00:48:21,437
I to jest istotne.
377
00:48:21,603 --> 00:48:25,062
Wyraz jej twarzy w tym momencie.
378
00:48:26,103 --> 00:48:30,395
-O czym myśli?
-Właśnie.
379
00:48:32,728 --> 00:48:35,978
Potem wraca tutaj.
380
00:48:54,478 --> 00:48:58,145
-Czyli tutaj to robi?
-Tak.
381
00:49:06,270 --> 00:49:09,770
Myślisz, że to wytrzyma jej ciężar?
382
00:49:09,937 --> 00:49:14,145
No wiesz, tak to się stało.
Z moją mamą.
383
00:49:14,312 --> 00:49:16,770
-Z twoją mamą?
-Tak.
384
00:49:22,728 --> 00:49:25,770
-Ale nie tutaj?
-Tak.
385
00:49:25,937 --> 00:49:29,562
- O Jezu, lata minęły.
- Nie.
386
00:49:29,728 --> 00:49:32,937
Ona tego użyła.
387
00:49:34,395 --> 00:49:37,395
Tego?
388
00:49:37,562 --> 00:49:40,937
Żeby dosięgnąć.
389
00:49:41,103 --> 00:49:43,645
Ale tego nie zobaczymy.
390
00:49:43,812 --> 00:49:48,228
Zakończymy scenę, jak wchodzi z powrotem
i zamyka drzwi i...
391
00:49:48,395 --> 00:49:50,978
Usłyszymy tylko dźwięk.
392
00:49:52,312 --> 00:49:56,562
Kiedy kamera się oddala.
393
00:50:00,062 --> 00:50:03,812
Mogę zapytać,
dlaczego się stąd nie wyprowadziliście?
394
00:50:03,978 --> 00:50:06,478
Wyprowadziliśmy się po tym.
395
00:50:06,645 --> 00:50:11,437
Przeprowadziliśmy się do Szwecji.
Mój tata był Szwedem.
396
00:50:11,603 --> 00:50:16,395
Bardzo bym chciała
posłuchać o niej więcej.
397
00:50:16,562 --> 00:50:21,478
Wiesz, to nie jest moja mama
w scenariuszu.
398
00:50:24,353 --> 00:50:29,645
Ale i tak mi na to pozwalają?
Tak. Tak. Wiem.
399
00:50:29,812 --> 00:50:33,395
Tak, to będzie dobre.
Jest zmotywowana.
400
00:50:33,562 --> 00:50:39,478
Powiedziałam jej, że z tego stołka
powiesiła się moja matka.
401
00:50:39,645 --> 00:50:41,895
Z tego stołka z Ikei?
402
00:50:57,978 --> 00:51:00,687
Czy to ja?
403
00:51:02,187 --> 00:51:07,395
Czy to ja? Bo jak się czuję teraz i
co myślę, i czy śpię, czy nie śpię...
404
00:51:07,562 --> 00:51:12,353
Nie mogę uwierzyć, że to...
mogę być ja.
405
00:51:12,520 --> 00:51:14,895
Byliśmy tu już kiedyś.
406
00:51:15,062 --> 00:51:18,520
-Ale nie do końca się odnajdujesz?
-Nie.
407
00:51:19,812 --> 00:51:25,395
Wiele lat wcześniej gabinet
psychologiczny nazywano "Biblioteką".
408
00:51:29,145 --> 00:51:33,353
Rzadko korzystano z tego pokoju,
a najstarsza córka w domu, Karin,
409
00:51:33,520 --> 00:51:39,478
-mogła spędzać w nim czas z
przyjaciółmi i słuchać muzyki.
410
00:52:04,562 --> 00:52:08,895
Kiedy wybuchła wojna, Karin
zaangażowała się w ruch oporu.
411
00:52:09,062 --> 00:52:14,687
I pewnego późnego jesiennego wieczoru
w 1943 roku zabrała ją policja.
412
00:52:22,187 --> 00:52:28,145
Siedziała w więzieniu przez dwa lata.
Nigdy nie mówiła o Grini.
413
00:52:35,437 --> 00:52:37,520
No. Tego możemy posłuchać.
414
00:52:38,770 --> 00:52:43,562
Po wyzwoleniu Karin wyszła za
mąż i przejęła dom na Losveien.
415
00:52:45,853 --> 00:52:49,978
Urodziła Gustava
w szpitalu Ullevål w 1951 roku.
416
00:52:56,437 --> 00:53:01,312
Wiele lat później, kręcąc filmy,
Gustav lubił mówić:
417
00:53:01,478 --> 00:53:04,353
"Cienie są najpiękniejsze
na świecie."
418
00:53:04,520 --> 00:53:10,145
Wtedy widział przed oczami dom,
w którym mieszkał jako dziecko.
419
00:53:52,728 --> 00:53:58,645
Młodsza siostra Karin, Edith,
przejęła dom z przyjaciółką Lillian.
420
00:53:58,812 --> 00:54:04,020
Edith cieszyła się, że nie ma dzieci,
ale Gustav często bywał tam latem.
421
00:54:10,812 --> 00:54:14,062
Jeśli ktoś narzekał,
Edith podkręcała głośność jeszcze bardziej.
422
00:54:14,228 --> 00:54:20,645
Wiedziała, że to sąsiad
wsypał jej siostrę podczas wojny.
423
00:54:27,895 --> 00:54:32,895
Kiedy Edith zmarła, Gustav
był jedynym spadkobiercą ciotki.
424
00:54:33,062 --> 00:54:38,187
I w 1986 roku wrócił
do domu pełnego wspomnień.
425
00:54:41,520 --> 00:54:46,353
Istnieją dwie wersje tego, jak
Gustav poznał swoją żonę Sissel.
426
00:54:46,520 --> 00:54:49,853
Ona mówiła, że przyszedł jako pacjent
i skarżył się na problemy ze snem.
427
00:54:50,020 --> 00:54:56,478
Dla niej powrót był trudniejszy,
niż on chciał przyznać.
428
00:54:56,645 --> 00:54:59,645
Wersja Gustava była bardziej barwna.
429
00:54:59,812 --> 00:55:01,853
Była
najpiękniejszą kobietą, jaką widziałem.
430
00:55:02,020 --> 00:55:06,812
Gdy usłyszałem, że jest psychologiem,
od razu dostałem problemów psychicznych.
431
00:55:06,978 --> 00:55:10,978
Sześć miesięcy później
Sissel była w ciąży.
432
00:55:11,145 --> 00:55:16,270
Pobrali się trzy tygodnie przed
narodzinami Nory w grudniu 1987.
433
00:55:18,520 --> 00:55:22,895
Z młodszą siostrą Agnes
stali się czteroosobową rodziną.
434
00:55:26,312 --> 00:55:30,937
-Źle jest z nami?
-Nie mówię tego!
435
00:55:31,103 --> 00:55:35,603
-Czemu wyciągasz te stare brudy?
-Jesteś strasznym tchórzem!
436
00:55:35,770 --> 00:55:40,103
Po rozwodzie
Gustav wrócił do Szwecji.
437
00:55:40,270 --> 00:55:43,728
Dom robił się coraz lżejszy.
438
00:56:06,187 --> 00:56:09,645
Rozmawiałeś z Peterem?
439
00:56:09,812 --> 00:56:15,895
Peter to stary człowiek.
Nie kręcił filmów od dziesięciu lat.
440
00:56:16,062 --> 00:56:21,603
-Ja też nie.
-No tak, ale on już nie pracuje.
441
00:56:21,770 --> 00:56:25,145
Zrobi to dla mnie.
Porozmawiam z nim.
442
00:56:26,187 --> 00:56:29,978
-Nikogo innego nie dopuszczę.
-No tak. Ale...
443
00:56:30,145 --> 00:56:34,187
-Czyli musisz z nim sam porozmawiać?
-Tak, tak. Okej.
444
00:56:34,353 --> 00:56:37,770
"Tak, tak"? Ty to zrobisz.
445
00:56:37,937 --> 00:56:42,270
On nie jest starszy od ciebie.
446
00:56:42,437 --> 00:56:48,187
-To co powiesz o Norwegii?
-Kocham Norwegię. Jest piękna.
447
00:56:48,353 --> 00:56:53,937
A ludzie są bardzo mili.
Przyjęli nas bardzo ciepło.
448
00:56:55,353 --> 00:57:00,520
To produkcja Netflixa.
Czy film będzie wyświetlany w kinach?
449
00:57:00,687 --> 00:57:03,020
A gdzie indziej?
450
00:57:03,187 --> 00:57:08,978
To jest w trakcie negocjacji,
ale taki jest plan.
451
00:57:09,145 --> 00:57:11,562
Jeszcze jedno pytanie do Rachel Kemp.
452
00:57:11,728 --> 00:57:16,978
Dotyczy odbioru
twojego ostatniego filmu "Wybór Cathy".
453
00:57:17,145 --> 00:57:20,895
Musiało cię to trochę rozczarować.
454
00:57:22,645 --> 00:57:26,353
Jestem bardzo dumna z tego filmu.
455
00:57:26,520 --> 00:57:31,228
Nie sądzę, żeby o tym mieliśmy
dzisiaj rozmawiać, prawda?
456
00:57:31,395 --> 00:57:36,270
Czy denerwowałaś się, zanim podjęłaś się
prawdziwego dramatu?
457
00:57:36,437 --> 00:57:39,520
Zrobiłam ten film,
bo chciałam pracować z...
458
00:57:39,687 --> 00:57:43,395
Co to, kurwa, za pytanie? Co?
459
00:57:43,562 --> 00:57:47,895
Rachel Kemp to najlepsza aktorka
swojego pokolenia. Ciesz się, że tu jest.
460
00:57:48,062 --> 00:57:53,187
Powinieneś być wdzięczny! Wynocha!
461
00:57:53,353 --> 00:57:57,312
-Wynocha!
-Okej. Dzięki wielkie.
462
00:57:58,728 --> 00:58:01,937
Co za idiota.
463
00:58:02,103 --> 00:58:05,520
Nie można się dowiedzieć,
o co chcą zapytać, zanim wejdą?
464
00:58:05,687 --> 00:58:09,978
-Nie da się.
-Tiktoker.
465
00:58:31,728 --> 00:58:35,687
Nie. Znowu ten ASMR?
Muszę cię jakoś usypiać.
466
00:58:35,853 --> 00:58:39,812
-On mnie tego nauczył!
-Raz to z nim robiłem.
467
00:58:39,978 --> 00:58:47,062
Nie powinnam mówić, ale czuję
wdzięczność, która mnie ogarnia.
468
00:58:47,228 --> 00:58:51,187
To niesamowite,
że mogę pracować z każdym z was.
469
00:58:51,353 --> 00:58:57,228
-Oczywiście, że mamy jeszcze...
-Tak, rozmawialiśmy o tym po drodze.
470
00:58:57,395 --> 00:59:02,353
-My też sporo rozmawialiśmy.
-Ale ogarniemy to na głównej scenie.
471
00:59:02,520 --> 00:59:07,853
Jakub, wiem, że w domu
nie masz teraz łatwo.
472
00:59:08,020 --> 00:59:11,020
Ale...
473
00:59:11,187 --> 00:59:16,187
Dzięki za twoją pracę.
Jak coś, to mów.
474
00:59:16,353 --> 00:59:18,853
Dzięki. Tak zrobię.
475
00:59:19,020 --> 00:59:24,062
No... Okej. Ale myślę, że to po prostu
będzie cholernie dobre.
476
00:59:24,228 --> 00:59:26,853
-Ja też tak myślę.
-Na zdrowie.
477
00:59:27,020 --> 00:59:29,270
Zdrowie!
478
00:59:29,437 --> 00:59:33,562
Ale nic nie mówiłaś o tym,
że się rozwodzicie.
479
00:59:33,728 --> 00:59:37,853
Nie, bo byliśmy zajęci
próbami i...
480
00:59:38,020 --> 00:59:40,020
Tak.
481
00:59:41,978 --> 00:59:46,020
-Ciężko znaleźć odpowiedni moment.
-No jasne.
482
00:59:48,395 --> 00:59:51,270
No, bo to nie jest tak...
483
00:59:52,728 --> 00:59:57,062
-Nie chodzi o nas, prawda?
-Nie, nie. Skąd.
484
01:00:00,562 --> 01:00:05,687
W każdym razie jestem,
jeśli chcesz... pogadać czy coś.
485
01:00:05,853 --> 01:00:11,228
-Są jeszcze chętni do kąpieli?
-Jeden! Dwa!
486
01:00:11,395 --> 01:00:12,937
Trzy!
487
01:00:25,853 --> 01:00:29,395
Nic się nie stanie,
jak nas teraz zobaczą.
488
01:00:30,270 --> 01:00:33,603
Posłuchaj. Ja... nie wiem.
489
01:01:09,770 --> 01:01:11,853
-Halo.
-Cześć.
490
01:01:13,937 --> 01:01:16,937
-Jest tata?
-Jeszcze nie.
491
01:01:19,353 --> 01:01:22,853
-O, jesteś! Gratulacje!
-Dzięki.
492
01:01:23,020 --> 01:01:29,228
Ojej, ojej, ojej! Jak elegancko w muszce!
- Cześć. Będzie pizza?
493
01:01:29,395 --> 01:01:32,145
-Cześć. Muszę tak zrobić.
-Ja zrobię tak.
494
01:01:36,603 --> 01:01:39,478
Ale rekord wciąż należy do mnie.
495
01:01:39,645 --> 01:01:42,312
-Nie.
-Ty zaczynasz.
496
01:01:51,437 --> 01:01:54,312
Cześć! Witajcie.
497
01:01:54,478 --> 01:01:57,145
-Miło cię widzieć.
-Ciebie też miło widzieć.
498
01:01:57,312 --> 01:02:04,228
-Cześć, dziadku.
-Gratulacje. Dziewięciolatek? Duży chłopak.
499
01:02:04,395 --> 01:02:10,312
-Nie widzieliście się od ślubu, prawda?
-Nie zapomina się kogoś takiego jak Therese.
500
01:02:15,020 --> 01:02:19,812
-Cześć. Ojej. Pięknie tu.
-Przynieś parę kieliszków.
501
01:02:32,978 --> 01:02:35,062
Cześć, tato.
502
01:02:36,520 --> 01:02:38,603
Cześć.
503
01:02:43,770 --> 01:02:45,603
Trafiony!
504
01:02:50,853 --> 01:02:54,103
Jak tam film?
505
01:02:55,937 --> 01:02:58,937
-Dobrze.
-Słyszałam o nim. Brzmi super.
506
01:02:59,103 --> 01:03:03,228
Jak się pracuje z Rachel Kemp?
507
01:03:05,187 --> 01:03:09,228
Pytam tylko, jak się z nią pracuje.
508
01:03:09,395 --> 01:03:12,728
No, trochę jej brakuje.
Ale jest na dobrej drodze.
509
01:03:12,895 --> 01:03:17,020
Słyszałem, że wkręciłeś ją
z tym stołkiem z Ikei.
510
01:03:17,187 --> 01:03:21,228
On tak cały czas będzie gapił się w ekran?
511
01:03:21,395 --> 01:03:25,645
-Zostało mu 20 minut.
-Komu? Evenowi?
512
01:03:29,603 --> 01:03:34,437
Ile ci jeszcze zostało czasu przed ekranem?
Już nie przekroczyłeś limitu?
513
01:03:34,603 --> 01:03:38,478
-Ile mi zostało czasu przed ekranem?
-Even dostał czas przed ekranem?
514
01:03:38,645 --> 01:03:43,395
-Możesz to odłożyć?
-Już jest pizza.
515
01:03:55,937 --> 01:03:58,895
-Co powiesz?
-Dziękuję, dziadku.
516
01:03:59,062 --> 01:04:03,978
Spójrzcie. Monica Bellucci, do cholery.
517
01:04:04,145 --> 01:04:10,603
To jedyny film, jakiego potrzebujesz, żeby zrozumieć,
jak kobiety postrzegają swoje matki.
518
01:04:10,770 --> 01:04:13,645
-Nie mamy odtwarzacza DVD.
-I całe szczęście.
519
01:04:13,812 --> 01:04:17,770
-Coś wymyślimy.
-Mało oglądamy ostatnio.
520
01:04:52,145 --> 01:04:57,520
-Powinnaś zacząć pisać.
-No tak. Mówisz tak.
521
01:04:58,812 --> 01:05:03,145
Po co czekać, aż jakiś stary dziad
wpadnie na pomysł, żebyś zagrała Ofelię?
522
01:05:03,312 --> 01:05:07,353
-Ja chcę grać Hamleta.
-Rozmawiałam o tym z Rachel.
523
01:05:07,520 --> 01:05:12,853
Sama zaczęła działać.
Ma teraz firmę produkcyjną.
524
01:05:13,020 --> 01:05:19,603
Ciężko być aktorką
i czekać, aż ktoś cię zechce.
525
01:05:19,770 --> 01:05:25,228
Na dłuższą metę to nie działa.
Podkopuje pewność siebie...
526
01:05:25,395 --> 01:05:29,728
-...i sprawia, że potrzeba atencji
staje się nieznośna.
527
01:05:31,770 --> 01:05:35,145
Nigdy nie mógłbym ożenić się
z aktorką.
528
01:05:35,312 --> 01:05:38,895
Ale spać z nimi mogłeś?
529
01:05:40,728 --> 01:05:44,770
Teraz artyści mają być jak wszyscy,
nudni i mieszczańscy.
530
01:05:44,937 --> 01:05:51,895
Nie napiszesz "Ulissesa" z treningami
piłki nożnej i porównywaniem cen.
531
01:05:52,062 --> 01:05:58,270
Co się stało z wolną sztuką?
Artyści muszą być wolni.
532
01:05:58,437 --> 01:06:01,228
I nie zakładać rodzin, co, tato?
533
01:06:04,145 --> 01:06:10,020
Nie mów tak, Nora.
Ile ty masz lat? Ty...
534
01:06:10,187 --> 01:06:14,020
Kiedy Sissel była w twoim wieku,
miała już dwójkę dzieci. Nie była młodą matką.
535
01:06:14,187 --> 01:06:17,728
Teraz trochę inne czasy, tato.
536
01:06:19,103 --> 01:06:22,062
Jesteście najlepszym,
co mnie w życiu spotkało.
537
01:06:22,228 --> 01:06:27,687
Najlepszym, co cię spotkało?
To powinieneś być tu częściej.
538
01:06:29,437 --> 01:06:33,645
W naszej rodzinie wszyscy są źli na tatę.
539
01:06:33,812 --> 01:06:39,562
-Tak dobrze wam razem. Coś zaskoczyło.
-Skąd wiesz?
540
01:06:39,728 --> 01:06:44,687
-Przecież nas nie znasz.
-No weź, nie przesadzaj. No.
541
01:06:50,812 --> 01:06:54,853
Wiem, że było ci ciężko.
Rozumiem to.
542
01:06:57,687 --> 01:07:01,103
Ale jesteś wściekły.
543
01:07:01,270 --> 01:07:05,062
Nie jest łatwo kochać kogoś,
kto ma w sobie tyle złości.
544
01:07:05,228 --> 01:07:10,478
Co?
Nie chcesz być sam na zawsze.
545
01:07:13,895 --> 01:07:16,895
To nie służy też sztuce.
546
01:07:17,062 --> 01:07:21,145
Potrzebujesz kogoś, kim się zaopiekujesz.
Dzieci albo coś.
547
01:07:21,312 --> 01:07:25,895
Dzieci się nie żałuje, prawda? Co?
548
01:09:58,812 --> 01:10:01,353
Peter?
549
01:10:02,978 --> 01:10:07,728
-Miło cię widzieć. Cześć.
-Ale masz tu fajnie, co?
550
01:10:07,895 --> 01:10:11,978
To dzięki Lasse Hallströmowi.
Nie dzięki tobie.
551
01:10:12,145 --> 01:10:16,728
Nigdy by cię nie zatrudnił,
gdyby nie "Rzeka czasu".
552
01:10:16,895 --> 01:10:21,478
To musi być wspaniałe
dla wnuków.
553
01:10:21,645 --> 01:10:27,603
Wciąż jest ciężko z Danielem.
I to się odbija na jego dzieciach.
554
01:10:27,770 --> 01:10:31,562
Że nie mogą tu przyjeżdżać
i widywać się z dziadkiem.
555
01:10:31,728 --> 01:10:35,645
Słuchaj... Ten scenariusz...
556
01:10:35,812 --> 01:10:40,395
-Niezłe, co?
-Jest po prostu cudowne.
557
01:10:40,562 --> 01:10:46,603
-Wchodzisz w to?
-Tak, muszę. Napijmy się czegoś.
558
01:10:58,520 --> 01:11:01,312
Nie...
559
01:11:01,478 --> 01:11:06,062
Myślę, że tu nie będzie
za dużo kamery z ręki.
560
01:11:06,228 --> 01:11:09,728
Raczej wózek i statyw.
561
01:11:17,687 --> 01:11:22,270
Przepraszam, że się nie odzywałem.
Robię to tylko, jak kręcimy.
562
01:11:22,437 --> 01:11:25,353
Ja też tak mam. Dokładnie.
563
01:11:30,312 --> 01:11:35,687
Muszę...
Dam znać, jak coś z tego wyjdzie.
564
01:11:37,103 --> 01:11:41,520
Netflix też chciałby
dorzucić swoje trzy grosze.
565
01:11:41,687 --> 01:11:45,270
Chcą, żebyśmy pogadali
z jeszcze kilkoma osobami.
566
01:11:51,395 --> 01:11:54,687
A to tak to wygląda?
567
01:11:55,603 --> 01:11:57,728
No.
568
01:11:57,895 --> 01:12:00,728
No to tak to wygląda.
569
01:12:18,895 --> 01:12:21,478
Twoje zdrowie.
570
01:12:22,478 --> 01:12:25,270
Miło cię widzieć.
571
01:13:12,312 --> 01:13:17,437
Cześć, Nora.
Chciałem tylko zadzwonić i powiedzieć, że...
572
01:13:21,853 --> 01:13:24,853
No tak, musimy pogadać i tak.
573
01:13:27,353 --> 01:13:32,020
Nie chodzi o to, że...
574
01:13:32,187 --> 01:13:35,812
Nie lubię teatru,
na przykład. Ja...
575
01:13:35,978 --> 01:13:41,020
To nie tak, że nie lubię teatru.
576
01:13:41,187 --> 01:13:44,853
Tylko że...
Nie mam siły tego oglądać.
577
01:13:46,895 --> 01:13:51,812
Ale Czechowa to ja mogę...
Czechowa to mogę czytać.
578
01:13:51,978 --> 01:13:54,603
To znaczy, jego...
579
01:13:54,770 --> 01:13:58,145
Nie dramaty, ale...
580
01:14:00,353 --> 01:14:07,145
Jestem wrażliwą osobą i ty jesteś
wrażliwą osobą. Jesteśmy podobni.
581
01:14:07,312 --> 01:14:09,937
Co do cholery?
582
01:15:09,270 --> 01:15:10,853
Dzięki.
583
01:15:11,020 --> 01:15:15,187
Zastanawiałam się... Kim jesteś "ty"?
584
01:15:15,353 --> 01:15:19,270
Ona mówi "wiesz". Kim jesteś "ty"?
585
01:15:21,187 --> 01:15:23,520
Jak myślisz?
586
01:15:30,603 --> 01:15:36,187
Nie sądzę, żeby to była jej matka.
Nigdy by jej tak nie powiedziała.
587
01:15:39,687 --> 01:15:43,895
Brzmi to raczej jak
głos w jej głowie, tak mi się wydaje.
588
01:15:44,062 --> 01:15:49,187
Dziwnie tak mówić
i nie gadać z nikim.
589
01:15:50,603 --> 01:15:55,187
Świetnie. Zrobimy to jeszcze raz,
gdy Ingrid będzie słuchać.
590
01:15:55,353 --> 01:15:57,687
Zrobię to.
591
01:15:59,437 --> 01:16:05,603
-Spróbuj tu usiąść, żeby zobaczyć...
-Aha. Okej.
592
01:16:05,770 --> 01:16:08,603
I zacznij od...
593
01:16:10,062 --> 01:16:13,478
"Przeżyłam coś w rodzaju kryzysu."
I mów do Ingrid.
594
01:16:13,645 --> 01:16:18,562
Możesz ją dotknąć. Fajnie, żebyś czuła,
że jesteś jej mamą. Co?
595
01:16:21,020 --> 01:16:24,812
I pamiętaj, ona nigdy nikomu
o tym nie powiedziała.
596
01:16:24,978 --> 01:16:28,270
Wstydzi się tak prosić.
597
01:16:28,437 --> 01:16:33,312
Możesz próbować to ukryć
albo się z siebie śmiać, ale...
598
01:16:33,478 --> 01:16:36,228
Wstydzisz się.
599
01:16:37,478 --> 01:16:41,145
Wstydzisz się, że jesteś słaba.
600
01:16:42,228 --> 01:16:44,312
Okej.
601
01:16:49,812 --> 01:16:51,562
Okej.
602
01:16:57,020 --> 01:17:00,270
"Przeżyłam coś w rodzaju kryzysu."
603
01:17:01,853 --> 01:17:07,353
"Znowu byłam sama w domu
i leżałam w łóżku, płacząc."
604
01:17:10,812 --> 01:17:15,187
"Wiem, że każdy czasem leży w łóżku
i płacze, ale..."
605
01:17:20,145 --> 01:17:25,562
"Ktoś powiedział, że modlitwa to nie
rozmowa z Bogiem."
606
01:17:25,728 --> 01:17:28,895
"To uświadomienie sobie rozpaczy."
607
01:17:29,062 --> 01:17:34,062
"To rzucenie się na ziemię,
bo tylko to możesz zrobić."
608
01:17:36,020 --> 01:17:41,145
"Podobnie jak leżenie ze
złamanym sercem i myślenie:"
609
01:17:41,312 --> 01:17:47,062
"Proszę, zadzwoń do mnie. Proszę, wybacz
mi. Proszę, wróć do mnie."
610
01:17:51,353 --> 01:17:53,395
"I..."
611
01:17:53,562 --> 01:17:56,687
"...wszystko schrzaniłem."
612
01:17:58,103 --> 01:18:03,103
"I byłem sam, płakałem."
613
01:18:05,603 --> 01:18:08,437
"A potem, po raz pierwszy..."
614
01:18:12,062 --> 01:18:17,020
"...usiadłem na podłodze i zacząłem się modlić."
615
01:18:19,812 --> 01:18:26,020
"Nie wiem, do kogo to mówiłem,
ale powiedziałem na głos:"
616
01:18:26,187 --> 01:18:29,312
"Pomóż mi."
617
01:18:29,478 --> 01:18:35,353
"Dłużej tak nie dam rady.
Sam nie dam rady."
618
01:18:37,103 --> 01:18:41,520
"Chcę mieć dom.
Chcę mieć dom."
619
01:18:58,520 --> 01:19:04,603
Szkoda, że jej mama
nie jest taka w filmie.
620
01:19:06,853 --> 01:19:08,937
Dokładnie.
621
01:19:19,395 --> 01:19:23,895
-Da się to zrobić po angielsku?
-Jasne, oczywiście.
622
01:19:24,062 --> 01:19:28,062
Może zacznę mówić
z norweskim akcentem jak Ingrid?
623
01:19:28,228 --> 01:19:32,062
-Ja nie mam akcentu. Mam?
-Ona jest Szwedką.
624
01:19:32,228 --> 01:19:34,895
-Mam akcent?
-Prawie niesłyszalny.
625
01:19:35,062 --> 01:19:38,103
Chodzi mi tylko o...
Czy nie byłoby dziwne, gdyby
626
01:19:38,270 --> 01:19:42,353
-wszyscy mówili z akcentem skandynawskim,
a ja tak?
627
01:19:42,520 --> 01:19:46,270
No nie wiem, może. Muszę się nad tym zastanowić.
628
01:19:48,687 --> 01:19:52,895
- Mogę zapytać o postać?
- Jasne.
629
01:19:53,062 --> 01:19:56,228
Myślę, że moje główne pytanie
to wciąż "Dlaczego?".
630
01:19:56,395 --> 01:19:59,603
Dlaczego ona decyduje się
odebrać sobie życie.
631
01:19:59,770 --> 01:20:02,937
No tak. Co o tym myślisz?
632
01:20:07,187 --> 01:20:11,853
Rozumiem, że jest w depresji,
jak jej matka.
633
01:20:12,020 --> 01:20:14,978
Ale ma dziecko.
634
01:20:15,145 --> 01:20:18,520
To jest pytanie, które stawia film,
prawda?
635
01:20:18,687 --> 01:20:22,312
Uważam,
że musisz znaleźć swój własny powód.
636
01:20:27,562 --> 01:20:31,395
Mogę zapytać o twoją mamę?
637
01:20:32,520 --> 01:20:36,812
Nie wścibiam się, ale myślę,
że to może być istotne.
638
01:20:36,978 --> 01:20:40,270
To nie jest o mojej mamie.
639
01:22:01,687 --> 01:22:06,937
To jest karta z jej akt
z archiwum policji państwowej i Grini.
640
01:22:07,103 --> 01:22:12,728
Tutaj jest zeznanie Karin Irgens.
Prosiłeś o wgląd w całe akta.
641
01:22:12,895 --> 01:22:18,895
A w aktach są też zdjęcia
rekonstrukcji metod tortur.
642
01:22:19,062 --> 01:22:23,562
Tak, to mocne zdjęcia.
Żebyś tylko był tego świadomy.
643
01:22:23,728 --> 01:22:27,937
Najważniejsze informacje
zaznaczyłem karteczkami.
644
01:22:28,103 --> 01:22:30,062
Wielkie dzięki.
645
01:22:52,395 --> 01:22:55,978
Cel: Rozpowszechnianie
anty-nazistowskiej propagandy
646
01:23:33,978 --> 01:23:36,312
Sprawa o zdradę stanu
z komendy policji w Oslo
647
01:23:36,478 --> 01:23:39,978
Lista dokumentów
WILHELMSEN, Ole - tortury
648
01:23:52,645 --> 01:23:58,187
Dotyczy: Naruszenie ustawy o zdradzie -
tortury Karin Irgens.
649
01:24:08,603 --> 01:24:12,145
Założyli mi imadła na nogi
i dokręcali, aż krzyczałam.
650
01:24:12,312 --> 01:24:15,728
Położyli mnie na podłodze i zostawili
przywiązaną z piecykiem nad głową.
651
01:24:15,895 --> 01:24:21,853
Bili mnie po tyłku trzcinką.
Bolało mnie niemiłosiernie przez kilka miesięcy.
652
01:25:01,937 --> 01:25:05,187
Kiedy później miała
o tym opowiedzieć Evenowi...
653
01:25:05,353 --> 01:25:08,812
...nie odniosła wrażenia, że mówi
coś nowego.
654
01:25:08,978 --> 01:25:12,187
Pewnie już wszystko wiedzieli.
655
01:25:13,353 --> 01:25:17,937
Trudno było opisać, co
zrobiło na niej tak mocne wrażenie.
656
01:25:18,103 --> 01:25:24,728
Czy to przesłuchanie babci,
jak sucho to wszystko opisywała?
657
01:25:24,895 --> 01:25:31,603
Czy to, że była tylko jedną
z wielu ofiar zeznających w sprawie?
658
01:25:31,770 --> 01:25:37,937
Protokół policyjny z jej samobójstwa
15 lat później był lakoniczny.
659
01:25:38,103 --> 01:25:42,062
Żadnych zdjęć.
Ale imię ojca tam było.
660
01:25:42,228 --> 01:25:48,603
Nie został przesłuchany, pewnie dlatego,
że miał tylko siedem lat, kiedy to się stało.
661
01:25:58,312 --> 01:26:03,478
I teraz szybki najazd kamery.
Nie, czekaj, czekaj, czekaj.
662
01:26:03,645 --> 01:26:05,853
Uważaj teraz.
663
01:26:14,228 --> 01:26:18,020
Cięcie! Muszę zobaczyć.
664
01:26:18,187 --> 01:26:20,770
Dobre, co?
665
01:26:27,312 --> 01:26:29,270
Mogę zobaczyć?
666
01:26:38,687 --> 01:26:39,937
Dobrze, dobrze.
667
01:26:44,812 --> 01:26:51,728
Może pójdziemy razem na premierę Nory?
Moglibyśmy najpierw coś zjeść?
668
01:26:51,895 --> 01:26:55,603
Chyba będę musiał wziąć taksówkę
prosto z biura, tak mi się wydaje.
669
01:26:55,770 --> 01:26:59,437
-Ale przyjdziesz, prawda?
-Jasne, że tak.
670
01:27:08,353 --> 01:27:12,645
Chcę, żeby Erik zagrał
w moim filmie.
671
01:27:12,812 --> 01:27:15,895
-Jest idealny.
-No dobra?
672
01:27:17,020 --> 01:27:22,645
Ma niewiele kwestii, ale to
bardzo ważna rola: syn Racheli.
673
01:27:24,062 --> 01:27:26,520
Bardzo miło, ale...
674
01:27:26,728 --> 01:27:33,853
-On nie ma aktorskiej twarzy.
-Nie chcę aktorskiej twarzy.
675
01:27:34,020 --> 01:27:38,895
Nie ma nic gorszego od dzieciaków w filmach,
które podbiegają do ciebie z entuzjazmem.
676
01:27:39,062 --> 01:27:45,228
Jakby miały zacząć musical
czy coś. Erik ma coś w sobie.
677
01:27:46,312 --> 01:27:50,020
Ma jakąś tajemnicę.
678
01:27:52,853 --> 01:27:58,687
Też byłeś trochę nieśmiały.
Co? Ale cholernie dobry w filmie.
679
01:27:58,853 --> 01:28:02,312
Powinieneś to kontynuować.
680
01:28:09,395 --> 01:28:15,062
-"Poproszę trzy szklanki soku."
-"Poproszę trzy szklanki soku."
681
01:28:15,228 --> 01:28:19,853
"Dziękuję, że wyprałeś
moje ubrania."
682
01:28:20,020 --> 01:28:24,687
"Dziękuję, że wyprałeś
moje ubrania."
683
01:28:48,187 --> 01:28:51,353
"Aż boję się zamknąć oczy."
684
01:28:51,520 --> 01:28:57,603
"Bo boję się, że jak je otworzę,
to go tu nie będzie."
685
01:28:58,062 --> 01:29:01,062
Robimy przerwę.
686
01:29:09,562 --> 01:29:12,937
Wydajesz się trochę nieobecna.
687
01:29:14,520 --> 01:29:17,770
Po prostu... jestem zmęczona.
688
01:29:17,937 --> 01:29:21,228
Nie możesz tego zepsuć.
689
01:29:21,395 --> 01:29:25,978
Jedyne, co możesz zrobić źle,
to nie słuchać.
690
01:29:28,228 --> 01:29:31,895
I nie naciskaj na nic.
691
01:29:35,520 --> 01:29:37,270
Rozumiesz?
692
01:29:37,437 --> 01:29:41,270
Spróbujmy raz bez tej przerwy.
693
01:29:45,312 --> 01:29:51,937
Dobra... dobra... dobra, zaczniemy od...
od poprzedniej strony, od góry.
694
01:29:58,312 --> 01:30:02,978
-Cześć. Miło cię poznać.
-Miło mi.
695
01:30:03,145 --> 01:30:07,812
-Przepraszam, że musiałaś czekać.
-Nie, to ja dziękuję, że znalazłeś czas.
696
01:30:22,395 --> 01:30:26,187
Dlaczego nie chciałaś tej roli?
697
01:30:30,687 --> 01:30:33,645
Nie potrafię z nim pracować.
698
01:30:33,812 --> 01:30:36,020
Dlaczego?
699
01:30:39,520 --> 01:30:45,603
-Nie umiemy się dogadać.
-On chciał, żebyś to ty zagrała.
700
01:30:45,770 --> 01:30:51,437
Tak... nie wiem.
701
01:30:54,062 --> 01:30:59,978
Wciąż myślę, że on...
że on się pomylił.
702
01:31:04,270 --> 01:31:07,228
Po prostu nie mogę...
703
01:31:09,103 --> 01:31:12,187
Nie potrafię jej rozgryźć, okej?
704
01:31:12,353 --> 01:31:18,312
Im dłużej ją analizuję, tym
trudniej mi się w nią wcielić.
705
01:31:18,478 --> 01:31:24,437
To tak, jakby jej smutek...
To ogromna część jej.
706
01:31:24,603 --> 01:31:27,353
Jest w tym coś pięknego.
707
01:31:28,687 --> 01:31:35,020
Ale nie mogę stwierdzić,
czy to tylko przyczyna wszystkiego.
708
01:31:35,187 --> 01:31:40,728
Czy to... nie wiem,
objaw czegoś głębszego?
709
01:31:48,312 --> 01:31:51,687
Nie chcę go zawieść.
Rozumiesz?
710
01:32:02,562 --> 01:32:08,478
Wiesz, on jest...
bardzo trudny.
711
01:32:10,145 --> 01:32:14,145
Ale jest bardzo dobrym reżyserem.
I on coś w tobie widzi.
712
01:32:14,312 --> 01:32:18,103
Głupio by było z tego rezygnować.
713
01:32:24,520 --> 01:32:29,437
Zazwyczaj się tak nie czuję.
Zazwyczaj wszystko kontroluję.
714
01:32:29,603 --> 01:32:33,187
A to wymknięcie się spod kontroli...
podobało mi się.
715
01:32:33,353 --> 01:32:35,895
Rozumiesz?
716
01:32:38,437 --> 01:32:40,978
Jestem na to za stary.
717
01:32:41,145 --> 01:32:45,228
Na prerii jest drut kolczasty, do cholery.
Ostatni Mohikanin, ja pierdzielę.
718
01:32:45,395 --> 01:32:51,353
A ten nowy ciągle przysyła
mi jakieś moodboardy.
719
01:32:51,520 --> 01:32:57,312
Tęsknię za Peterem.
Kiedy on się tak posypał?
720
01:33:02,353 --> 01:33:04,478
Jestem za zmęczony, Micke.
721
01:33:04,645 --> 01:33:09,395
Co się stało, do cholery?
Jeszcze 15 lat temu miałem 55 lat.
722
01:33:12,562 --> 01:33:15,353
Może masz rację.
723
01:33:16,895 --> 01:33:20,562
Może jesteśmy za starzy.
724
01:33:23,103 --> 01:33:27,895
Możliwe, że to ostatni film,
który robimy razem.
725
01:33:28,062 --> 01:33:33,645
Tylko nie myśl, że musisz
iść z duchem czasu, czy coś.
726
01:33:33,812 --> 01:33:35,812
Obiecujesz?
727
01:33:36,812 --> 01:33:42,687
Ten temat… Już go
kiedyś poruszałeś. Wiemy o tym.
728
01:33:43,770 --> 01:33:49,103
Ale nigdy nie wszedłeś w to
w ten sposób.
729
01:33:49,270 --> 01:33:52,562
Tak czysto i tak osobiście.
730
01:33:52,728 --> 01:33:59,353
No dobra, dojście do tego
zajęło ci tyle lat.
731
01:33:59,520 --> 01:34:05,978
Ale, kurde, masz nakręcić ten film.
I zrobisz to po swojemu.
732
01:34:07,562 --> 01:34:09,978
Zrobisz to.
733
01:34:52,187 --> 01:34:55,103
-Tak.
-Tylko...
734
01:34:55,270 --> 01:34:58,103
-Okej.
-Okej.
735
01:35:00,145 --> 01:35:01,728
Czekaj.
736
01:35:03,812 --> 01:35:07,062
Możesz poluzować ten drugi?
737
01:35:09,728 --> 01:35:11,437
No dobra. Okej.
738
01:36:50,562 --> 01:36:54,228
-Hej!
-Gratulacje. Byłaś niesamowita.
739
01:36:54,395 --> 01:36:57,603
-Świetnie.
-Dzięki.
740
01:36:57,770 --> 01:37:00,687
-Wszyscy mówili, że to było...
-Tak miło.
741
01:37:00,853 --> 01:37:07,145
Jakoś przez to przebrnęliśmy.
To było bardzo... Nie, było fajnie.
742
01:37:12,145 --> 01:37:16,270
-Wszystko w porządku?
-Tak, wszystko w porządku.
743
01:37:16,437 --> 01:37:20,770
-Nie odbierałaś telefonu.
-Nie.
744
01:37:20,937 --> 01:37:26,437
-Przyszłyście z tatą?
-Nie, nie zdążył... chyba.
745
01:37:27,770 --> 01:37:33,228
Mamy opiekunkę i idziemy na drinka
do Tekehtopy. Możesz iść z nami.
746
01:37:33,395 --> 01:37:36,812
Przepraszam.
Muszę pogratulować.
747
01:37:36,978 --> 01:37:41,937
-To był fantastyczny występ.
-Bardzo dziękuję.
748
01:38:13,770 --> 01:38:17,687
Tak, zaraz tam idę.
Potem się odezwę.
749
01:38:17,853 --> 01:38:20,728
Ale... nie dam rady dziś wieczorem.
750
01:38:20,895 --> 01:38:24,228
Nie, często udawałem chorobę.
751
01:38:24,395 --> 01:38:29,603
Nigdy nie odwołałem
przedstawienia, ale nie dam rady.
752
01:38:29,770 --> 01:38:34,687
Bardzo mi przykro.
Tak. Dziękuję. Dziękuję za to.
753
01:38:34,853 --> 01:38:37,437
Okej. Pa.
754
01:39:18,062 --> 01:39:22,020
-Gdzie jest Erik?
-Zaraz przyjdzie.
755
01:39:24,145 --> 01:39:30,687
-Czemu nie było cię na premierze Nory?
-Nie chciała mnie tam.
756
01:39:32,478 --> 01:39:38,020
No to patrzymy... Tu jest oryginał,
a tu tłumaczenie.
757
01:39:38,187 --> 01:39:43,728
Żeby Erik mógł poćwiczyć te angielskie
teksty. Przecież on tak mówi.
758
01:39:43,895 --> 01:39:48,937
Michael z tobą rozmawiał?
Potrzebuje wolne od szkoły.
759
01:39:51,645 --> 01:39:57,395
-Nie wiem, czy to dobry pomysł.
-Ależ tak, to świetny pomysł. Będzie super.
760
01:39:57,562 --> 01:40:00,770
-No nie wiem, czy on będzie chciał.
-Pewnie, że będzie chciał.
761
01:40:00,937 --> 01:40:07,187
-Skąd wiesz?
-Rozmawialiśmy. Tak tylko wspomniałem.
762
01:40:07,353 --> 01:40:13,437
-Bardzo się ucieszył.
-Nie rozmawiaj z nim beze mnie.
763
01:40:19,145 --> 01:40:26,020
Wiesz, jak grałaś w moim filmie... To
moje najpiękniejsze wspomnienie. Co?
764
01:40:27,103 --> 01:40:31,103
To będzie dobre.
Po prostu sprawdźcie razem scenę.
765
01:40:31,270 --> 01:40:34,562
Rachel spodoba się kręcenie
scen z nim.
766
01:40:34,728 --> 01:40:39,353
Wnosi to trochę radości. Potrzebuje
zobaczyć inne strony filmu.
767
01:40:39,520 --> 01:40:41,603
Przestań gadać. Po prostu przestań.
768
01:40:42,687 --> 01:40:45,853
-Eryk nie zagra w tym filmie.
-Agnes, do cholery...
769
01:40:46,020 --> 01:40:48,520
To było super, tato.
Absolutnie fantastyczne.
770
01:40:48,687 --> 01:40:53,478
To najlepsze, co mnie spotkało w
życiu. Mogłam być z tobą.
771
01:40:53,645 --> 01:40:59,228
Czułam się taka ważna i najlepsza.
A potem nie widziałam cię przez miesiące.
772
01:40:59,395 --> 01:41:06,520
-Ale było przecież fantastycznie.
-No tak. Ale tego nie rozumiem.
773
01:41:06,687 --> 01:41:11,978
Jak możesz po prostu włączać i wyłączać,
być taki bliski i prawdziwy, a potem zniknąć?
774
01:41:12,145 --> 01:41:16,562
A potem są jacyś inni,
którzy są najważniejsi na świecie.
775
01:41:16,728 --> 01:41:19,145
-Ale po prostu to przeczytaj.
-O Boże, czy ty możesz...
776
01:41:19,312 --> 01:41:23,103
Naprawdę nie obchodzi mnie,
czy to jest dobre, czy złe.
777
01:41:23,270 --> 01:41:26,937
Obchodzi mnie Erik.
778
01:41:30,812 --> 01:41:33,270
Cześć!
779
01:41:34,187 --> 01:41:36,562
-Cześć.
-Cześć.
780
01:41:36,728 --> 01:41:40,020
Dziadek musi już iść.
781
01:41:42,062 --> 01:41:47,228
Cześć. Jak ci minął dzień?
Miło cię widzieć.
782
01:41:47,395 --> 01:41:51,353
-Tęskniłem dzisiaj.
-Ja też.
783
01:41:54,270 --> 01:41:58,228
Domyśliłem się.
To dobrze, że już jestem.
784
01:41:58,395 --> 01:42:02,812
Bardzo dobrze. Co porobimy,
zanim tata wróci?
785
01:43:40,895 --> 01:43:42,978
Hej!
786
01:43:46,395 --> 01:43:49,020
Co cię do mnie sprowadza?
787
01:43:51,770 --> 01:43:55,562
-Wszystko w porządku?
-Tak, chyba tak.
788
01:43:57,228 --> 01:44:01,020
Wejdź. Zrobię ci herbatę.
789
01:44:16,270 --> 01:44:18,812
-Proszę.
-Dzięki.
790
01:44:24,228 --> 01:44:29,145
Czyli nie chcesz już robić tego filmu?
791
01:44:31,812 --> 01:44:33,895
Ja...
792
01:44:35,020 --> 01:44:37,645
Ja po prostu...
793
01:44:39,228 --> 01:44:43,562
Ja chcę tylko...
Nie chcę cię zawieść.
794
01:44:45,562 --> 01:44:52,270
Nie zrezygnuję,
jeśli naprawdę chcesz, żebym został.
795
01:44:52,437 --> 01:44:56,978
Czy tylko mi się wydaje? Po prostu...
to mi się nie wydaje w porządku.
796
01:44:57,145 --> 01:45:01,145
Tobie też się to nie wydaje w porządku,
żebym robił ten film, prawda?
797
01:45:01,312 --> 01:45:04,812
Jasne, że tak.
798
01:45:09,270 --> 01:45:12,270
Nie wydaje mi się.
799
01:45:12,437 --> 01:45:19,187
Wiesz. Prosiłeś mnie, żebym przefarbował
włosy na kolor twojej córki.
800
01:45:20,270 --> 01:45:24,603
I wiesz, nie chcesz,
żeby film był po angielsku, prawda?
801
01:45:24,770 --> 01:45:29,437
To też ci się nie podoba. Co?
802
01:45:32,062 --> 01:45:35,687
I nie chcę cię zawieść.
803
01:45:40,312 --> 01:45:42,895
Przepraszam.
804
01:45:49,103 --> 01:45:52,812
Zawiodłem cię, Rachel. Wybacz.
805
01:45:56,312 --> 01:46:00,728
Większość aktorów wzięłaby tę rolę,
nawet gdyby im nie pasowała.
806
01:46:00,895 --> 01:46:05,812
Albo po prostu by się wykręcili
i zostawili to agentom.
807
01:46:07,770 --> 01:46:10,645
Ale ty tu przyszłaś.
808
01:46:13,937 --> 01:46:17,145
Jesteś dobrym człowiekiem.
809
01:46:26,395 --> 01:46:28,853
No weź.
810
01:46:44,395 --> 01:46:49,687
Nie bierz tego do siebie.
Jesteś świetną aktorką.
811
01:46:49,853 --> 01:46:53,020
-Mówię poważnie.
-Dzięki.
812
01:48:55,895 --> 01:48:57,437
-Cześć.
-Cześć.
813
01:48:59,770 --> 01:49:02,937
Czemu nie odbierasz?
814
01:49:03,103 --> 01:49:05,228
Przepraszam.
815
01:49:13,812 --> 01:49:16,645
Wszystko w porządku?
816
01:49:20,228 --> 01:49:26,478
Musisz odbierać. Wiesz, że się denerwuję,
jak nie odpowiadasz.
817
01:49:30,228 --> 01:49:35,395
-Co się dzieje? Chora jesteś, czy co?
-Nie.
818
01:50:03,728 --> 01:50:07,520
Wczoraj pokłóciłam się z tatą.
819
01:50:09,353 --> 01:50:11,395
Tak się wkurzyłam...
820
01:50:11,562 --> 01:50:16,312
-Bo on chce, żeby Erik zagrał
w tym filmie. A ja nie chcę.
821
01:50:16,478 --> 01:50:19,978
Ale potem przeczytałam scenariusz.
822
01:50:23,853 --> 01:50:29,312
I okazało się, że jest naprawdę piękny.
Inny niż myślałam.
823
01:50:32,978 --> 01:50:37,437
Wiem, że nie chcesz mieć z tym nic wspólnego.
824
01:50:37,603 --> 01:50:41,145
Ale i tak chcę, żebyś go przeczytała.
825
01:50:45,062 --> 01:50:49,812
Wiedziałam, tak jakoś,
że to o tobie. No, wiesz...
826
01:50:50,895 --> 01:50:56,228
Czułam, że to do ciebie pisał.
To nie jest o jego mamie.
827
01:51:00,437 --> 01:51:02,270
No...
828
01:51:29,645 --> 01:51:33,978
Mogłabyś mi to po prostu przeczytać
na głos? Chociaż raz?
829
01:51:34,145 --> 01:51:39,895
I nie myśl o tym, że to...
No, trochę przesadzone, ale...
830
01:51:40,062 --> 01:51:42,312
Po prostu przeczytaj.
831
01:51:50,937 --> 01:51:54,520
"Wiesz,
w ogóle nie wierzę w Boga."
832
01:51:54,687 --> 01:51:59,645
"Wychowaliśmy się w domu,
gdzie to wszystko było nieważne."
833
01:52:01,728 --> 01:52:08,020
"Nie byliśmy ochrzczeni i mieliśmy
ślub cywilny tylko dla kasy."
834
01:52:08,187 --> 01:52:10,937
"A potem miałem ten kryzys."
835
01:52:11,103 --> 01:52:15,062
"Znowu byłem sam w domu
i leżałem w łóżku, płacząc."
836
01:52:15,228 --> 01:52:20,062
"Wiem, że każdy leży czasem w łóżku
i płacze, ale..."
837
01:52:20,228 --> 01:52:24,520
"Ktoś powiedział, że modlitwa to nie
rozmawianie z Bogiem."
838
01:52:24,687 --> 01:52:27,437
"Tylko uświadomienie sobie rozpaczy."
839
01:52:29,312 --> 01:52:34,020
"Rzucenie się na ziemię, bo tylko
na to cię stać."
840
01:52:34,187 --> 01:52:38,520
"Trochę jak po złamanym sercu,
kiedy myślisz: Zadzwoń do mnie."
841
01:52:38,687 --> 01:52:42,645
"Musisz żałować.
Zabierz mnie z powrotem."
842
01:52:44,103 --> 01:52:50,020
"I ja tam byłem. Zniszczyłem wszystko,
byłem sam i leżałem, płacząc."
843
01:52:50,187 --> 01:52:57,020
"I wtedy, pierwszy raz,
usiadłem i się pomodliłem."
844
01:52:57,187 --> 01:52:59,437
"Trudno to wytłumaczyć."
845
01:52:59,603 --> 01:53:04,353
"Nie wiem, do kogo się modliłem,
ale po prostu powiedziałem:"
846
01:53:04,520 --> 01:53:06,603
"Pomóż mi."
847
01:53:08,895 --> 01:53:15,062
Nie dam rady.
Sama nie dam.
848
01:53:16,603 --> 01:53:19,395
Chcę mieć dom.
849
01:53:22,978 --> 01:53:25,437
Chcę mieć dom.
850
01:54:51,478 --> 01:54:57,812
Powiedziałaś tacie o mojej
próbie samobójczej i w ogóle?
851
01:54:57,978 --> 01:55:01,062
Nie, no co ty.
852
01:55:03,812 --> 01:55:08,895
Też tak pomyślałam.
"Jak on to wszystko ogarnął?"
853
01:55:12,478 --> 01:55:17,937
Przecież dużo się działo
z jego matką i tak dalej.
854
01:55:18,103 --> 01:55:21,603
No ale niektóre sceny, to on musiał
być przy tym, jak to przeżywałaś.
855
01:55:21,770 --> 01:55:24,978
No właśnie nie, nie było go.
856
01:55:25,145 --> 01:55:28,603
To ty tam byłaś.
857
01:55:47,853 --> 01:55:50,478
Jak do tego doszło?
858
01:55:50,645 --> 01:55:54,645
Że ty jesteś taka w porządku,
a ja jestem tak spierdolona?
859
01:55:54,812 --> 01:55:57,187
To nieprawda.
860
01:55:59,478 --> 01:56:02,853
Jak ty, po tym wszystkim,
stałaś się takim dobrym człowiekiem?
861
01:56:03,020 --> 01:56:06,978
Dla mnie też nie zawsze było łatwo.
862
01:56:07,145 --> 01:56:10,353
Ale dałaś radę założyć rodzinę i...
863
01:56:12,187 --> 01:56:15,395
-...i mieć dom.
-Tak.
864
01:56:18,770 --> 01:56:22,895
Sporo nas różniło
w naszym wychowaniu.
865
01:56:23,062 --> 01:56:25,395
Bo miałam ciebie.
866
01:56:28,437 --> 01:56:34,103
Myślisz, że nie umiesz się troszczyć,
a przecież...byłaś dla mnie.
867
01:56:35,728 --> 01:56:39,103
Kiedy mama była taka nieobecna.
868
01:56:40,687 --> 01:56:43,395
Myłaś mi włosy.
869
01:56:49,645 --> 01:56:51,728
Uczesałem się i...
870
01:56:52,770 --> 01:56:55,103
...jakoś dotarłem do szkoły.
871
01:56:57,770 --> 01:56:59,937
Czułem się bezpiecznie.
872
01:57:29,020 --> 01:57:31,312
Kocham cię.
873
01:57:34,895 --> 01:57:38,937
Ciebie też.
A raczej ja ciebie też kocham.
874
01:58:56,728 --> 01:58:59,270
Pasuje?
875
01:59:00,353 --> 01:59:03,770
Ale wspaniale
budzić się w takim pięknym miejscu.
876
01:59:05,145 --> 01:59:10,353
Masz piękny uśmiech. Co?
Mówi ci to twój chłopak? Powinien.
877
01:59:10,520 --> 01:59:14,478
Tak, mówi.
Słyszałam to już.
878
01:59:15,645 --> 01:59:19,978
O nie. Masz coś lepszego?
Nie masz szampana?
879
01:59:20,145 --> 01:59:23,437
-Szampana?
-Tak.
880
02:00:29,937 --> 02:00:32,645
Mogę dostać jakieś krakersy?
881
02:00:34,187 --> 02:00:38,437
-Wiesz...
-Omar dostaje krakersy codziennie.
882
02:00:38,603 --> 02:00:42,978
-Z czekoladą i takie tam.
-To musisz najpierw zjeść obiad.
883
02:00:58,937 --> 02:01:01,020
Okej.
884
02:01:15,520 --> 02:01:17,978
-Pa.
-Pa.
885
02:03:00,437 --> 02:03:04,187
-Cześć. Co jest?
-Zapomniałem komórki.
886
02:03:14,187 --> 02:03:16,770
-Pa.
-Pa.
887
02:03:18,770 --> 02:03:20,853
Okej.
888
02:04:31,728 --> 02:04:33,353
Dzięki.
889
02:04:35,228 --> 02:04:38,645
-Idealnie.
-Dziękuję. Kontynuujemy.
890
02:13:13,228 --> 02:13:16,353
Tekst: Thomas Jansson
Scandinavian Text Service