1
00:00:19,766 --> 00:00:21,807
Witajcie, jestem
Anthony D'Ambrosio
2
00:00:19,766 --> 00:00:22,157
reżyser filmu
„Triumf Serca”.
3
00:00:19,766 --> 00:00:22,761
Zanim zaczniemy, chciałbym
Wam serdecznie podziękować,
4
00:00:19,766 --> 00:00:22,917
z całego serca, za
wspieranie naszych działań
5
00:00:19,766 --> 00:00:22,695
w opowiadaniu
historii świętych.
6
00:00:19,766 --> 00:00:21,200
Sam Święty
Maksymilian Kolbe
7
00:00:19,766 --> 00:00:21,560
miał ideę
głoszenia Ewangelii
8
00:00:19,766 --> 00:00:21,467
poprzez
media i film
9
00:00:19,766 --> 00:00:23,003
i dlatego jesteśmy bardzo
podekscytowani, że idziemy w jego ślady.
10
00:00:19,766 --> 00:00:22,480
Nakręcenie filmu
kosztuje miliony dolarów
11
00:00:19,766 --> 00:00:21,702
i wiele
lat pracy.
12
00:00:19,766 --> 00:00:21,377
Dlatego po
tym filmie,
13
00:00:19,766 --> 00:00:21,148
jeśli Was
poruszy,
14
00:00:19,766 --> 00:00:21,856
proszę rozważcie
wsparcie jako patron
15
00:00:19,766 --> 00:00:22,666
naszej pracy, by
zapoczątkować nowy rozdział
16
00:00:19,766 --> 00:00:21,863
w tworzeniu fimów
pełnych wiary.
17
00:00:19,766 --> 00:00:21,468
Uprzejmie
przypominam, że
18
00:00:19,766 --> 00:00:23,528
ta platforma streamingowa
służy do oglądania
19
00:00:19,766 --> 00:00:20,952
tylko w warunkach
domowych.
20
00:00:19,766 --> 00:00:22,213
Nie jest przeznaczona do projekcji
grupowych ani w kościołach, więc jeśli
21
00:00:19,766 --> 00:00:22,591
jesteście w kościele, grupie powyżej 20 osób
22
00:00:19,766 --> 00:00:23,135
proszę odwiedźcie naszą
stronę, triumphoftheheart.com,
23
00:00:19,766 --> 00:00:22,937
aby dowiedzieć się,
jak uzyskać licencjęi.
24
00:00:19,766 --> 00:00:22,730
Na koniec chciałbym
Was zaprosić
25
00:00:19,766 --> 00:00:22,400
do wspólnej
minuty ciszy
26
00:00:19,766 --> 00:00:21,764
ku czci Świętego
Maksymiliana Kolbego
27
00:00:19,766 --> 00:00:22,424
i wszystkich, którzy
stracili życie w Auschwitz.
28
00:00:19,766 --> 00:00:21,971
I by przygotować
Wasze serca na
29
00:00:19,766 --> 00:00:22,954
wszystko, co Bóg chce Wam
powiedzieć poprzez ten film.
30
00:00:19,766 --> 00:00:22,362
A więc - Jest dla mnie
zaszczytem podzielić się z wami
31
00:00:19,766 --> 00:00:22,929
Triumfem serca Świętego
Maksymiliana Kolbego.
32
00:00:19,766 --> 00:00:21,631
Esta transmisión es solo para
visualización personal,
33
00:00:19,766 --> 00:00:21,281
en casa, con
familiares y amigos.
34
00:00:19,766 --> 00:00:22,005
Usar esta plataforma de streaming
para proyecciones con grupos grandes
35
00:00:19,766 --> 00:00:22,074
o eventos públicos es ilegal
y perjudica a la película.
36
00:00:19,766 --> 00:00:22,341
Visite nuestro sitio web y contáctenos
para opciones de licencias para grupos.
37
00:00:20,608 --> 00:00:24,775
Film zawiera treści przeznaczone dla
dorosłych, nieodpowiednie dla dzieci.
38
00:00:28,021 --> 00:00:30,559
W 1939 roku Niemcy
najechały Polskę.
39
00:00:30,643 --> 00:00:33,482
Zanim Auschwitz stało się
miejscem masowego mordu Żydów,
40
00:00:33,566 --> 00:00:36,198
obóz został założony, by zniszczyć
narodową tożsamość Polski.
41
00:00:37,709 --> 00:00:42,087
Polskich przywódców politycznych,
kulturowych i duchowych
42
00:00:42,180 --> 00:00:46,609
kulturowych i duchowych wyłapywano
i wysyłano na śmierć do obozu.
43
00:00:48,320 --> 00:00:52,154
Oparte na prawdziwej historii
44
00:00:54,940 --> 00:00:59,518
Sherwood Fellows
prezentuje
45
00:01:03,158 --> 00:01:06,822
Kalisz, Polska
1939
46
00:01:07,348 --> 00:01:10,127
Dalej, chodź.
47
00:01:17,118 --> 00:01:19,315
No dalej, złap mnie.
48
00:01:33,698 --> 00:01:36,594
Okej.
49
00:01:37,147 --> 00:01:40,354
Wtedy panna woła,
50
00:01:41,059 --> 00:01:44,163
w chwili największej potrzeby.
51
00:01:44,516 --> 00:01:47,454
I właśnie w tym momencie,
kogo ujrzy?
52
00:01:48,221 --> 00:01:51,975
- Kogo?
- Andrzeja, husarza.
53
00:01:52,212 --> 00:01:57,064
Wjeżdża na swoim pięknym rumaku,
zbroja lśni w porannym słońcu.
54
00:01:57,276 --> 00:01:58,485
Pióra skrzydeł szumią,
55
00:01:59,236 --> 00:02:01,195
a on krzyczy
do Turczyna w czarnej masce:
56
00:02:01,278 --> 00:02:06,278
„Kim jesteś, który zagrażasz
mojej pięknej damie?
57
00:02:07,268 --> 00:02:12,341
Uzbrój się, łajdaku i przygotuj
do walki, jeśli się odważysz”.
58
00:02:13,236 --> 00:02:16,372
„Podejdź tu, a zabiję cię
jak psa, którym jesteś”.
59
00:02:17,726 --> 00:02:19,685
A potem Andrzej,
60
00:02:19,769 --> 00:02:21,378
nasz bohater,
61
00:02:21,462 --> 00:02:25,810
wbija swój miecz po rękojeść,
w pierś Turczyna.
62
00:02:27,268 --> 00:02:29,330
Nie, tylko myśli, że to robi.
63
00:02:30,120 --> 00:02:32,401
W sumie jest
bardzo słabym szermierzem,
64
00:02:32,708 --> 00:02:35,258
potyka się, ląduje na plecach.
65
00:02:35,359 --> 00:02:39,411
Nie, ta historia toczy się inaczej.
66
00:02:59,143 --> 00:03:03,087
"Triumf serca"
67
00:03:03,170 --> 00:03:05,979
Auschwitz I, Okupowana
Polska 1941
68
00:03:17,496 --> 00:03:20,523
Jeśli go nie znajdą,
idziesz do przodu.
69
00:03:26,708 --> 00:03:28,604
Na pewno nie uciekł.
70
00:03:29,309 --> 00:03:33,174
Zostawił buty w baraku.
Kto ucieka bez butów?
71
00:03:33,257 --> 00:03:35,320
Jeszcze go nie znaleźli.
72
00:03:47,289 --> 00:03:49,257
Znacie zasady.
73
00:04:01,246 --> 00:04:06,183
Podobnie jak wasz
polski brat przed ucieczką.
74
00:04:08,278 --> 00:04:09,466
Wybiorę dziesięciu,
którzy będą głodować,
75
00:04:10,236 --> 00:04:12,434
aż do śmierci
lub odnalezienia więźnia.
76
00:04:15,289 --> 00:04:18,320
Wasz brat wymienił
wasze życie na swoje.
77
00:04:18,816 --> 00:04:21,691
Co wam to mówi?
78
00:04:22,257 --> 00:04:25,226
Macie zdradę w naturze.
79
00:04:36,127 --> 00:04:37,283
Dziękuję.
80
00:04:40,171 --> 00:04:41,268
Jeden!
81
00:04:41,351 --> 00:04:43,247
Nie!
82
00:04:52,320 --> 00:04:54,141
- Ten następny.
- Dwa!
83
00:04:59,221 --> 00:05:00,283
Fredek!
84
00:05:02,247 --> 00:05:03,320
Nie bierz go!
85
00:05:06,226 --> 00:05:08,351
Tak bardzo chcesz umrzeć?
86
00:05:13,816 --> 00:05:15,764
Trzy!
87
00:05:18,115 --> 00:05:20,178
Wystąp!
88
00:05:22,880 --> 00:05:24,744
Ręce!
89
00:05:34,169 --> 00:05:35,294
Cztery!
90
00:05:36,231 --> 00:05:39,210
Misza, bądź silny. Silny.
91
00:05:45,124 --> 00:05:46,257
Pięć!
92
00:05:47,236 --> 00:05:48,382
Sześć!
93
00:05:49,960 --> 00:05:50,915
Siedem!
94
00:05:52,681 --> 00:05:54,723
Wystąp!
95
00:05:58,193 --> 00:05:59,157
Osiem!
96
00:05:59,487 --> 00:06:01,612
- Tylko nie ja!
- Dziewięć!
97
00:06:08,459 --> 00:06:09,501
- Dziesięć!
- Nie, proszę.
98
00:06:10,005 --> 00:06:13,539
Mam żonę i dzieci. Nie!
99
00:06:19,561 --> 00:06:21,415
Proszę, nie!
100
00:06:28,546 --> 00:06:31,246
Ojcze! Ojcze!
101
00:06:31,330 --> 00:06:33,320
Ojcze!
102
00:06:36,796 --> 00:06:39,692
Nie możemy go znaleźć.
Zniknął.
103
00:06:44,268 --> 00:06:46,361
Znajdą go.
104
00:07:00,163 --> 00:07:01,288
Przestań.
105
00:07:05,278 --> 00:07:08,372
- Oddaj mu to.
- On już nie potrzebuje.
106
00:07:12,726 --> 00:07:14,757
Nie możesz nas ocalić.
107
00:07:32,944 --> 00:07:34,864
- Wróć do szeregu!
108
00:07:34,948 --> 00:07:36,946
Stój!
109
00:07:41,362 --> 00:07:43,414
Mogę zająć jego miejsce.
110
00:07:47,587 --> 00:07:50,629
Czego chcesz,
ty polska świnio?
111
00:07:59,168 --> 00:08:03,221
Mogę zająć jego miejsce.
On ma żonę i dzieci.
112
00:08:03,645 --> 00:08:06,520
Jestem katolickim księdzem.
113
00:08:11,071 --> 00:08:13,841
W porządku.
114
00:08:16,375 --> 00:08:18,406
Nic tym nie udowodnisz.
115
00:08:20,162 --> 00:08:21,258
Witamy.
116
00:08:21,341 --> 00:08:24,517
Stawiam trzy marki,
że przetrwają cztery dni.
117
00:08:24,601 --> 00:08:26,289
Może trzy.
118
00:08:26,692 --> 00:08:28,671
Weź to.
119
00:08:38,257 --> 00:08:39,341
Schuhe!
120
00:08:41,578 --> 00:08:44,651
Raus!
121
00:08:49,289 --> 00:08:51,414
Schneller!
122
00:09:00,289 --> 00:09:03,434
Pożegnalny prezent od Fritzscha,
na szybką śmierć.
123
00:09:08,341 --> 00:09:10,445
Auf Wiedersehen.
124
00:09:18,717 --> 00:09:20,289
Łajdacy! Tchórze!
125
00:09:20,372 --> 00:09:24,226
- Nie jesteście mężczyznami!
- Przestań.
126
00:09:24,309 --> 00:09:29,298
Jeśli będziesz się tak zachowywał,
wrzucą tu kolejnego.
127
00:09:29,382 --> 00:09:32,429
- Lepiej oszczędzaj oddech.
- Kto jest wrogiem?
128
00:09:32,513 --> 00:09:34,076
Nasi bracia Polacy?
129
00:09:34,160 --> 00:09:38,309
No dalej, zabijcie się.
Dokładnie tego chce Niemiec.
130
00:09:48,437 --> 00:09:50,489
Większość z was
jest prosto z pociągu śmierci.
131
00:09:53,289 --> 00:09:56,455
Widzieliście, co się dzieje,
gdy człowiek głoduje?
132
00:09:57,059 --> 00:09:58,299
Postradamy rozum.
133
00:10:00,884 --> 00:10:04,877
Taka śmierć nie ma w sobie
absolutnie nic godnego.
134
00:10:05,070 --> 00:10:08,794
Człowiek, którego wyciągnęli
na zewnątrz,
135
00:10:09,060 --> 00:10:11,862
coś go ugryzło.
136
00:10:19,667 --> 00:10:22,708
Kiedyś byliśmy tu na służbie.
137
00:10:23,761 --> 00:10:28,845
Wyciągaliśmy ciała
z tej celi do krematorium.
138
00:10:30,842 --> 00:10:32,666
I co?
139
00:10:33,496 --> 00:10:37,277
Miały na sobie ślady ugryzień.
140
00:10:37,693 --> 00:10:39,798
Zrobili to sobie nawzajem.
141
00:10:47,007 --> 00:10:49,924
Słyszeliście, co nas czeka.
142
00:10:53,998 --> 00:10:55,883
Możemy to razem zakończyć.
143
00:10:59,353 --> 00:11:02,985
To pokusa od węża.
Nie słuchajcie go.
144
00:11:04,784 --> 00:11:09,382
- Musimy trzymać się nadziei.
- Nadziei?
145
00:11:09,933 --> 00:11:12,383
Mówisz jak ksiądz
z delikatnymi rękami. Nadzieja?
146
00:11:12,466 --> 00:11:16,424
- Wolę odejść na własnych warunkach.
- To niemożliwe.
147
00:11:19,497 --> 00:11:22,903
Przyjacielu,
jeśli szukasz godności,
148
00:11:22,987 --> 00:11:25,925
nie znajdziesz jej,
odbierając sobie życie.
149
00:11:26,369 --> 00:11:29,369
Niech podejmują własne decyzje.
150
00:11:40,540 --> 00:11:43,435
Jestem tchórzem.
151
00:11:45,816 --> 00:11:48,691
Wcześniej nim nie byłem.
152
00:11:50,758 --> 00:11:52,706
Przed tym miejscem.
153
00:11:53,820 --> 00:11:58,736
Minie jeszcze kilka dni
i będzie łatwiej.
154
00:12:05,914 --> 00:12:09,163
Przykro mi,
że jesteś tu ze mną.
155
00:12:09,247 --> 00:12:11,931
Jeden z nas to już za dużo, ale…
156
00:12:12,015 --> 00:12:16,755
Boże, przetrwaliśmy Łódź
tylko po to, by tutaj umrzeć?
157
00:12:16,839 --> 00:12:19,475
W tej dziurze?
158
00:12:20,637 --> 00:12:22,731
Albercie?
159
00:12:23,646 --> 00:12:26,678
Wszyscy tu umrzemy.
160
00:12:31,361 --> 00:12:33,236
Jeden, dwa, dobrze.
161
00:12:34,341 --> 00:12:35,331
Mocniej, silniej.
162
00:12:35,414 --> 00:12:37,341
Prawo, lewo, szybciej.
163
00:12:37,424 --> 00:12:39,257
Dobrze.
164
00:12:41,435 --> 00:12:43,361
Dawaj.
165
00:12:46,059 --> 00:12:49,174
Dobra robota.
166
00:12:52,427 --> 00:12:54,494
Karl,
167
00:12:55,341 --> 00:12:56,445
wiesz, co to jest?
168
00:12:57,452 --> 00:12:59,277
- Marka?
- Nie.
169
00:12:59,361 --> 00:13:01,351
Dziś to medal olimpijski.
170
00:13:01,919 --> 00:13:05,742
Ojciec mi go dał po jednym z meczów,
gdy byłem w twoim wieku.
171
00:13:06,093 --> 00:13:09,569
Nie byliśmy sobie bliscy jak ty i ja,
ale nauczył mnie być silnym.
172
00:13:10,525 --> 00:13:12,350
Mówił, że jeśli chcesz
zostać olimpijczykiem,
173
00:13:12,926 --> 00:13:15,947
nikt nie może
stanąć ci na drodze.
174
00:13:16,031 --> 00:13:18,094
Nawet własny ojciec.
175
00:13:19,569 --> 00:13:22,694
Weź, trzymaj go w kieszeni.
176
00:13:23,923 --> 00:13:25,746
Kocham cię, tato.
177
00:13:27,752 --> 00:13:30,772
Siła to wybór, Karl. Chodźmy.
178
00:13:32,624 --> 00:13:36,645
- Giselo, jesteś księżniczką?
- Tak, tatusiu.
179
00:13:39,617 --> 00:13:41,679
Świetnie mu szło.
180
00:13:48,126 --> 00:13:51,064
Więzień 16670.
181
00:13:51,268 --> 00:13:55,424
Prowadził jedną z największych gazet
i stacji radiowych w Polsce.
182
00:13:56,699 --> 00:14:00,627
Okazuje się, że ma w sobie
trochę niemieckiej krwi.
183
00:14:01,943 --> 00:14:05,732
Nie rozumiem, dlaczego
ciekawi cię martwy Polak.
184
00:14:05,819 --> 00:14:07,465
Wiem, że nie rozumiesz.
185
00:14:08,551 --> 00:14:10,499
Po co tu jesteśmy?
186
00:14:11,319 --> 00:14:13,371
By zabijać?
187
00:14:14,000 --> 00:14:17,152
Nie. Jesteśmy tu po to,
by złamać wolę Polaków,
188
00:14:17,236 --> 00:14:20,299
by Rzesza mogła
poskładać te kości na nowo.
189
00:14:20,930 --> 00:14:22,682
Dlatego robię to, co robię.
190
00:14:22,766 --> 00:14:25,766
- Tak jest.
- Przytakujesz jak nastolatek.
191
00:14:33,457 --> 00:14:37,478
Chcę zobaczyć, jak w tym księdzu
gaśnie wola życia.
192
00:14:38,413 --> 00:14:42,361
Gdy się poniży, rozpuścimy po Polsce
historię jego upadku.
193
00:14:43,000 --> 00:14:46,216
Musimy też stłumić
wszelkie oznaki ducha,
194
00:14:46,299 --> 00:14:49,320
które jego małe wystąpienie
mogło zainspirować.
195
00:14:54,257 --> 00:14:56,721
Wymyśl jeden ze swoich
chorych żartów.
196
00:14:56,805 --> 00:14:58,763
Może z kobietami z obozu.
197
00:14:59,707 --> 00:15:01,864
Musi usłyszeć to przez okno.
198
00:15:03,906 --> 00:15:06,781
Możesz odejść.
199
00:15:25,830 --> 00:15:28,489
Jeśli mamy umrzeć razem,
200
00:15:28,573 --> 00:15:32,489
powinniśmy przynajmniej
znać swoje imiona.
201
00:15:33,145 --> 00:15:36,176
Jestem Maksymilian,
z urodzenia Rajmund.
202
00:15:37,187 --> 00:15:41,260
Boże, przecież wszyscy
wiedzą, kim jesteś.
203
00:15:43,351 --> 00:15:45,974
Człowiek od czasopisma.
204
00:15:46,058 --> 00:15:49,839
Ile to dobrego
zrobiło dla Polski?
205
00:15:50,420 --> 00:15:51,545
Cóż.
206
00:15:52,775 --> 00:15:54,817
Wylądowałeś tutaj.
207
00:15:55,816 --> 00:15:58,173
Na tyle to się zdało.
208
00:15:58,257 --> 00:15:59,381
Ciebie co tu sprowadziło?
209
00:16:01,846 --> 00:16:04,690
Partia robotnicza.
210
00:16:05,309 --> 00:16:07,371
Pewnie nigdy nie spotkałeś
nikogo od nas.
211
00:16:07,971 --> 00:16:10,382
Nasze różnice
tu się nie liczą.
212
00:16:11,045 --> 00:16:13,278
Ostatecznie jesteśmy Polakami.
213
00:16:13,679 --> 00:16:15,679
Tak mało wiesz.
214
00:16:16,695 --> 00:16:18,237
Kapral Fryderyk Kowalczyk,
215
00:16:18,486 --> 00:16:20,247
do usług.
216
00:16:20,539 --> 00:16:22,174
To jest Albert.
217
00:16:22,257 --> 00:16:25,320
Mówi, jakby był mądrzejszy
od nas, bo jest.
218
00:16:26,753 --> 00:16:29,339
W Łodzi kilka razy
uratował mi życie.
219
00:16:29,772 --> 00:16:34,278
- Uratował wielu z nas.
- On zrobił tyle dobrego.
220
00:16:35,590 --> 00:16:37,349
Piotr.
221
00:16:37,714 --> 00:16:39,371
Hercel.
222
00:16:40,468 --> 00:16:42,489
Mów dalej.
223
00:16:43,508 --> 00:16:45,246
To jest Chaim.
224
00:16:45,510 --> 00:16:46,361
Musisz mu wybaczyć,
225
00:16:46,444 --> 00:16:51,392
młodzi mają znacznie
więcej do stracenia.
226
00:16:53,891 --> 00:16:57,349
Nim to się zaczęło,
był jednym z moich uczniów.
227
00:16:57,928 --> 00:16:59,289
Jesteś nauczycielem?
228
00:16:59,371 --> 00:17:01,430
Nauki ścisłe. Tora.
229
00:17:02,989 --> 00:17:08,297
Komunista, katolik i żyd
umrą w tym samym pomieszczeniu.
230
00:17:08,726 --> 00:17:10,643
Gdzie jest puenta?
231
00:17:15,791 --> 00:17:17,780
Bracia!
232
00:17:18,536 --> 00:17:21,247
Wiemy, że umieramy.
233
00:17:21,528 --> 00:17:24,206
Ale nie musimy
umierać jak zwierzęta.
234
00:17:24,288 --> 00:17:27,226
Możemy umrzeć jak ludzie,
jeśli skupimy wzrok na Bogu.
235
00:17:27,308 --> 00:17:29,465
Bóg nie żyje.
236
00:17:30,069 --> 00:17:32,215
Zginął w pierwszym
bombardowaniu.
237
00:17:33,563 --> 00:17:35,298
Po prostu to zakończmy.
238
00:17:35,381 --> 00:17:37,818
Zabicie siebie to morderstwo.
239
00:17:37,932 --> 00:17:40,350
Zabiłeś się,
gdy wszedłeś do tej celi.
240
00:17:42,236 --> 00:17:43,663
Co?
241
00:17:43,877 --> 00:17:46,185
Jesteśmy bydłem czy ludźmi?
242
00:17:46,267 --> 00:17:48,116
Powiedziałem „nie”.
243
00:17:48,200 --> 00:17:49,408
Też mamy głos.
244
00:17:50,236 --> 00:17:54,267
To nasza broń,
aby te ostatnie dni miały sens.
245
00:18:07,416 --> 00:18:09,499
Nikt się nami nie przejmuje.
246
00:18:11,092 --> 00:18:13,188
Wymazali nas z historii.
247
00:18:15,493 --> 00:18:18,266
Życie jest bez sensu.
248
00:18:18,476 --> 00:18:24,593
Ja się przejmuję, naprawdę.
Słuchajcie, zakładam milicję.
249
00:18:25,570 --> 00:18:29,048
Bez wynagrodzenia,
ale można zdenerwować Niemców.
250
00:18:29,132 --> 00:18:32,769
Będziemy modlić się za obóz,
aż braknie nam tchu.
251
00:18:33,478 --> 00:18:36,509
Jest dziewięć wolnych miejsc.
Kto chce dołączyć?
252
00:19:00,634 --> 00:19:03,530
Jaką nadzieję mogę im dać?
253
00:19:05,980 --> 00:19:09,793
Odebrałeś wszystko Hiobowi.
254
00:19:10,757 --> 00:19:12,820
A kiedy wołał…
255
00:19:14,277 --> 00:19:17,433
odpowiedziałeś
kolejnym pytaniem.
256
00:19:18,405 --> 00:19:22,446
„Gdzie byłeś, synu człowieczy…
257
00:19:23,277 --> 00:19:26,423
gdy zakładałem świat
na jego fundamentach?”.
258
00:19:28,791 --> 00:19:30,823
Matko Boża…
259
00:19:31,987 --> 00:19:34,862
wezwałaś mnie tu.
260
00:19:36,166 --> 00:19:39,145
Daj mi słowa, których potrzebują.
261
00:19:40,906 --> 00:19:42,886
Same słowa nie wystarczą.
262
00:20:22,246 --> 00:20:23,277
Gdzie jest tata?
263
00:20:23,360 --> 00:20:28,225
Mama tu jest, spokojnie.
Mama jest z tobą.
264
00:20:28,329 --> 00:20:31,361
Jestem tu, nie martw się.
265
00:20:31,444 --> 00:20:36,205
♪ Matko miłosierdzia ♪
266
00:20:36,295 --> 00:20:43,752
♪ Życie, słodyczy
i nadziejo nasza, witaj! ♪
267
00:20:43,836 --> 00:20:48,224
♪ Do Ciebie wołamy ♪
268
00:20:48,308 --> 00:20:53,204
♪ Wygnańcy, synowie Ewy ♪
269
00:20:53,288 --> 00:21:00,697
♪ Do Ciebie wzdychamy ♪
270
00:21:00,781 --> 00:21:05,198
♪ Jęcząc i płacząc ♪
271
00:21:05,282 --> 00:21:08,073
♪ Na tym łez padole ♪
272
00:21:10,618 --> 00:21:12,256
Szczur!
273
00:21:13,112 --> 00:21:14,367
Co? Gdzie?
274
00:21:16,506 --> 00:21:17,798
Cholera.
275
00:21:34,658 --> 00:21:37,720
Brudny, nic nie wart Cyganie!
276
00:21:39,381 --> 00:21:43,235
Tracicie więcej wody
niż zdobyliście!
277
00:21:43,499 --> 00:21:46,122
To może być ostatni
mój sen w życiu.
278
00:21:46,206 --> 00:21:48,238
Czy może zapanować spokój?
279
00:21:48,684 --> 00:21:52,413
Może przynajmniej
dadzą nam wodę?
280
00:21:54,626 --> 00:21:56,564
Prawda?
281
00:22:19,627 --> 00:22:23,700
♪ Witaj, Królowo ♪
282
00:22:24,442 --> 00:22:29,151
♪ Matko miłosierdzia ♪
283
00:22:29,235 --> 00:22:31,194
Co to za okropny hałas?
284
00:22:31,277 --> 00:22:32,865
Kołysanka.
285
00:22:32,991 --> 00:22:34,257
Mama nam ją śpiewała.
286
00:22:34,340 --> 00:22:38,246
Szkoda, że nie odziedziczyłeś
po niej głosu.
287
00:22:40,288 --> 00:22:46,444
♪ Życie, słodyczy
i nadziejo nasza, witaj! ♪
288
00:22:49,660 --> 00:22:51,781
Co?
289
00:22:51,865 --> 00:22:54,433
Moja babcia też mi to śpiewała.
290
00:22:55,664 --> 00:22:57,591
Pozory mylą.
291
00:22:57,675 --> 00:23:00,184
Byłem wiodącym głosem
w katedralnym chórze chłopięcym.
292
00:23:00,267 --> 00:23:02,371
Śpiewałem jak anioł.
293
00:23:03,460 --> 00:23:08,479
♪ Do Ciebie wołamy ♪
294
00:23:08,563 --> 00:23:13,484
♪ Wygnańcy, synowie Ewy ♪
295
00:23:14,024 --> 00:23:19,988
♪ Do Ciebie wzdychamy ♪
296
00:23:20,754 --> 00:23:25,878
♪ Jęcząc i płacząc ♪
297
00:23:25,961 --> 00:23:29,978
♪ Na tym łez padole ♪
298
00:23:30,062 --> 00:23:35,506
♪ Zwróć się więc, najłaskawszy obrońco, ♪
299
00:23:35,590 --> 00:23:41,066
♪ Twoje oczy pełne miłosierdzia
zwrócone ku nam ♪
300
00:23:43,463 --> 00:23:46,110
Dzień 2.
301
00:23:55,256 --> 00:23:56,433
Karl.
302
00:23:57,329 --> 00:23:59,350
Proszę.
303
00:24:04,277 --> 00:24:06,381
Ministerstwo propagandy.
304
00:24:07,549 --> 00:24:09,570
Wyobrażasz to sobie?
305
00:24:10,885 --> 00:24:11,979
Tak.
306
00:24:18,558 --> 00:24:20,452
- Heil Hitler.
- Heil Hitler.
307
00:24:20,536 --> 00:24:22,361
Pan Minister.
308
00:24:22,874 --> 00:24:25,437
Słyszałem o posadzie w Berlinie.
309
00:24:25,712 --> 00:24:28,753
A ja słyszałem o grze,
w którą grasz z księdzem.
310
00:24:29,643 --> 00:24:31,308
Kiedy będziesz miał
dla nas tę historię?
311
00:24:31,724 --> 00:24:33,661
Za tydzień.
312
00:24:34,655 --> 00:24:36,339
Jeśli zrobisz z niego męczennika,
313
00:24:36,423 --> 00:24:38,556
zaopatrz się
w cieplejszy płaszcz,
314
00:24:38,640 --> 00:24:40,432
bo pojedziesz do Rosji,
315
00:24:40,516 --> 00:24:42,184
a nie do Berlina.
316
00:24:42,267 --> 00:24:44,008
Kontroluję to.
317
00:24:57,630 --> 00:24:59,599
Jeśli nie możecie spać,
318
00:25:00,267 --> 00:25:03,215
może podzielicie się
swoją historią?
319
00:25:03,591 --> 00:25:05,706
Chętnie wysłucham
waszej spowiedzi.
320
00:25:14,280 --> 00:25:16,319
Przyszli po mnie!
Są tu dla mnie.
321
00:25:17,647 --> 00:25:19,112
Chaim, obudź się.
322
00:25:19,196 --> 00:25:22,196
Dzięki Bogu. Rozmawialiście
z biurem pracy?
323
00:25:24,078 --> 00:25:25,130
Chaim, obudź się.
324
00:25:25,360 --> 00:25:27,246
Myślę, że mamy trupa.
325
00:25:32,423 --> 00:25:36,329
Przepraszam.
326
00:25:46,288 --> 00:25:48,329
Nie!
327
00:26:13,340 --> 00:26:15,444
To naprawdę psy.
328
00:26:27,556 --> 00:26:30,258
Kraków, Polska
1935
329
00:26:31,490 --> 00:26:33,615
Maksymilian!
330
00:26:34,072 --> 00:26:36,114
Wróciłeś!
331
00:26:36,381 --> 00:26:39,308
Japończycy nie dali ci jeść?
332
00:26:40,082 --> 00:26:42,576
Chodź tu.
Poznałeś już Aleksego?
333
00:26:42,660 --> 00:26:45,193
To nowy dobroczyńca
naszej katedry.
334
00:26:45,277 --> 00:26:46,298
Kolbe, gdy skończycie,
335
00:26:46,381 --> 00:26:50,381
chciałbym porozmawiać
o twojej gazecie.
336
00:26:51,077 --> 00:26:53,515
Możecie porozmawiać
w moim biurze.
337
00:26:53,599 --> 00:26:54,610
Najpierw…
338
00:26:56,035 --> 00:26:59,254
mały upominek od naszej partii
w uznaniu za twoją pracę.
339
00:27:00,225 --> 00:27:03,194
Nie ma za co,
porozmawiamy później.
340
00:27:03,277 --> 00:27:06,004
Niemcy lub Rosja
wkrótce znów zaatakują.
341
00:27:06,088 --> 00:27:07,078
To dla Polski nic nowego.
342
00:27:07,175 --> 00:27:10,192
Wtedy twoja gazeta
343
00:27:10,276 --> 00:27:13,608
nie będzie tym,
czego potrzebują nasi ludzie.
344
00:27:13,691 --> 00:27:15,793
Sprzeciwiasz się?
345
00:27:15,877 --> 00:27:18,288
Twojej polityce? Jasne, że nie.
346
00:27:18,980 --> 00:27:20,736
Ale powiedz mi jedno.
347
00:27:21,235 --> 00:27:25,645
Dlaczego faszyści i komuniści
wyrastają jak trawa
348
00:27:25,728 --> 00:27:27,350
z każdej szczeliny
w warszawskim bruku
349
00:27:27,433 --> 00:27:31,298
mimo całej dobrej pracy,
którą wykonujesz?
350
00:27:34,380 --> 00:27:39,380
To nie jest pytanie retoryczne.
Chciałbym usłyszeć odpowiedź.
351
00:27:40,125 --> 00:27:44,229
Nasz kościół stał się
zbyt wygodny.
352
00:27:46,029 --> 00:27:47,048
Nie.
353
00:27:47,568 --> 00:27:50,713
Nowoczesny człowiek
jest odizolowany.
354
00:27:51,110 --> 00:27:54,214
A pragnie gdzieś przynależeć.
355
00:27:54,717 --> 00:27:57,916
Przyznaj to, przyjacielu.
Nasze słowa już nie wystarczają.
356
00:27:58,376 --> 00:28:00,255
Zostań w Polsce.
357
00:28:00,549 --> 00:28:02,669
Niech poczują twoją obecność.
358
00:28:03,016 --> 00:28:05,298
Niech zobaczą twoją miłość.
359
00:28:05,726 --> 00:28:09,244
Piszemy o miłości Boga
w każdym wydaniu.
360
00:28:09,328 --> 00:28:10,381
Tak.
361
00:28:10,970 --> 00:28:12,319
Ale chyba zapominasz,
362
00:28:12,827 --> 00:28:17,692
że Słowo stało się człowiekiem,
nie czasopismem.
363
00:28:30,718 --> 00:28:34,603
Kiedy byliśmy
młodymi braćmi w seminarium,
364
00:28:36,656 --> 00:28:40,729
myśleliśmy, że dobrze będzie pościć
przez cały Wielki Post.
365
00:28:41,686 --> 00:28:45,676
Wytrzymaliśmy dwa tygodnie
o samej wodzie.
366
00:28:48,027 --> 00:28:51,224
W tym czasie przyszło
niespodziewane pocieszenie.
367
00:28:51,541 --> 00:28:53,697
Teraz będzie kazanie.
368
00:28:54,866 --> 00:28:57,225
Gdy inni jedli kolację,
siedzieliśmy w łóżkach
369
00:28:57,308 --> 00:28:59,402
i rozmawialiśmy o naszym
ostatnim posiłku.
370
00:29:00,740 --> 00:29:04,761
Zawsze wybierałem
kotlet schabowy mojej matki.
371
00:29:05,322 --> 00:29:07,339
I domowy chleb
z solonym masłem.
372
00:29:07,423 --> 00:29:11,267
Torturujesz nas.
373
00:29:12,227 --> 00:29:14,699
Pierś z kurczaka
z francuskim burgundem.
374
00:29:16,121 --> 00:29:20,494
Ze śmietaną, boczkiem,
grzybami
375
00:29:20,577 --> 00:29:21,717
i czosnkiem.
376
00:29:22,393 --> 00:29:26,747
Smakosz z ciebie, byłeś kucharzem?
377
00:29:28,236 --> 00:29:29,684
Nie...
378
00:29:30,923 --> 00:29:32,263
mój...
379
00:29:33,393 --> 00:29:35,391
mój przyjaciel był
380
00:29:39,690 --> 00:29:42,084
Nim wyjechałem do Cambridge,
381
00:29:42,414 --> 00:29:43,464
moja dziewczyna
Margaret powiedziała,
382
00:29:43,547 --> 00:29:47,475
że potrzebuję wprowadzenia
do angielskiej herbaty.
383
00:29:48,944 --> 00:29:52,059
Upiekła przepyszne scones.
384
00:29:53,433 --> 00:29:56,181
Tak, zjadłbym takie
385
00:29:56,265 --> 00:29:59,327
z angielską herbatą i bekonem.
386
00:30:00,396 --> 00:30:03,291
Mleko mojej matki.
387
00:30:05,169 --> 00:30:08,261
- Co?
- Od krowy!
388
00:30:08,345 --> 00:30:11,313
Matka hodowała krowy mleczne.
389
00:30:14,268 --> 00:30:16,800
Myślałeś, że miałem na myśli…
390
00:30:16,884 --> 00:30:18,738
Nie!
391
00:30:22,592 --> 00:30:25,942
Nie mogę już dłużej myśleć.
392
00:30:26,026 --> 00:30:28,384
Nie sądzę, że…
393
00:30:28,692 --> 00:30:31,692
dam radę wytrzymać
tu z wami długo.
394
00:30:33,136 --> 00:30:37,522
Cokolwiek jest po drugiej stronie,
zostaw nam trochę piwa.
395
00:30:37,606 --> 00:30:42,050
Jeśli nie dadzą nam dziś wody,
wszyscy z tobą pójdziemy.
396
00:30:42,134 --> 00:30:44,912
To będzie widok
dla zmęczonych oczu.
397
00:30:45,397 --> 00:30:47,090
Wszyscy naraz
przy perłowych bramach,
398
00:30:47,174 --> 00:30:52,070
jak grupa łotrów w barze
szukających zimnego piwa.
399
00:30:56,889 --> 00:30:59,941
W ostatnich miesiącach…
400
00:31:00,492 --> 00:31:05,461
widziałem szlachetnych ludzi…
401
00:31:07,126 --> 00:31:09,282
tracących
swoje człowieczeństwo.
402
00:31:10,677 --> 00:31:12,296
Zapomniałem już,
403
00:31:12,380 --> 00:31:16,401
że na świecie było
kiedyś jakieś dobro.
404
00:31:17,875 --> 00:31:19,916
A potem to…
405
00:31:20,537 --> 00:31:23,579
co on zrobił wczoraj…
406
00:31:26,100 --> 00:31:29,267
sprawiło,
że sobie przypomniałem.
407
00:31:32,648 --> 00:31:35,756
Ty…
408
00:31:35,889 --> 00:31:38,269
masz chutzpah, ojcze.
409
00:31:40,770 --> 00:31:46,955
Maksymilianie, mogę nie dożyć
kolejnego wieczoru,
410
00:31:47,039 --> 00:31:54,550
ale bardzo chciałbym dołączyć
do twojej milicji.
411
00:31:55,184 --> 00:31:58,216
- Co ty na to, Maks?
- Jesteś mile widziany.
412
00:32:00,069 --> 00:32:03,206
W takim razie jestem spokojny.
413
00:32:06,927 --> 00:32:08,959
Hercel!
414
00:32:09,043 --> 00:32:11,064
Możemy się razem pomodlić?
415
00:32:13,087 --> 00:32:15,264
Z księdzem?
416
00:32:18,449 --> 00:32:20,553
Tak.
417
00:32:37,914 --> 00:32:42,331
W głąb śmierci i poza jej granice.
418
00:32:42,873 --> 00:32:46,779
W głąb śmierci i poza jej granice.
419
00:32:50,798 --> 00:32:53,576
Jonaszu, zaśpiewaj ze mną.
420
00:32:53,660 --> 00:32:58,556
♪ Szema Jisrael ♪
421
00:32:59,123 --> 00:33:03,826
♪Adonai Eloheinu ♪
422
00:33:04,121 --> 00:34:04,450
**** MISSING THE REST OF THE LYRICS HERE
423
00:34:16,007 --> 00:34:18,354
Kalisz, Polska
1939
424
00:34:26,037 --> 00:34:29,058
Albercie, proszę cię.
425
00:34:35,477 --> 00:34:39,077
Proszę cię, nie zostawiaj mnie!
426
00:34:39,161 --> 00:34:41,078
Albercie, nie zostawiaj mnie!
427
00:34:41,492 --> 00:34:42,659
Głupiec!
428
00:34:52,602 --> 00:34:55,523
Łódź, Polska
1939
429
00:35:36,456 --> 00:35:39,446
- Nie możesz spać?
- Nie.
430
00:35:42,532 --> 00:35:45,898
Chciałbym wypić
chociaż jednego drinka.
431
00:35:47,448 --> 00:35:49,531
Chciałbym zapalić
jednego papierosa.
432
00:35:51,591 --> 00:35:53,246
Palisz?
433
00:35:53,330 --> 00:35:55,226
Nie.
434
00:35:55,442 --> 00:35:59,484
Ale teraz byłby dobry czas,
aby zacząć.
435
00:36:32,693 --> 00:36:34,622
Dzięki.
436
00:36:36,612 --> 00:36:41,591
Ojciec by mnie zabił,
gdyby zobaczył mnie z papierosem.
437
00:36:47,957 --> 00:36:50,801
Wiem, skąd to masz.
438
00:36:54,268 --> 00:36:57,341
- Mogę zadać ci pytanie?
- Jasne.
439
00:37:00,686 --> 00:37:05,529
Jak to jest być sławnym
z powodu pisania?
440
00:37:07,053 --> 00:37:09,187
To przereklamowane.
441
00:37:11,577 --> 00:37:13,504
Wątpię.
442
00:37:22,299 --> 00:37:25,351
Miałem prawie gotową powieść.
443
00:37:29,079 --> 00:37:32,204
Moje nazwisko
przeszłoby do historii.
444
00:37:33,741 --> 00:37:37,793
Obok wielkich postaci,
jak Mickiewicz,
445
00:37:38,598 --> 00:37:43,515
z ulicą nazwaną moim imieniem,
tuż obok ulicy Chopina.
446
00:37:44,278 --> 00:37:46,351
Czemu zrezygnowałeś?
447
00:37:48,779 --> 00:37:50,810
Przez wiadomości.
448
00:37:54,140 --> 00:37:56,244
Gdy usłyszałem w radiu
o niemieckim ataku,
449
00:37:56,328 --> 00:37:59,235
byłem z Margaret.
450
00:38:05,299 --> 00:38:07,372
Była lepsza ode mnie.
451
00:38:09,820 --> 00:38:11,852
Piękna.
452
00:38:12,236 --> 00:38:13,455
Czysta.
453
00:38:17,278 --> 00:38:23,289
Chciałem czegoś dokonać
i wrócić jako bohater.
454
00:38:24,682 --> 00:38:26,703
Jako ktoś…
455
00:38:27,762 --> 00:38:30,648
kto jest jej godny.
456
00:38:31,524 --> 00:38:34,462
Warto jest czemuś służyć.
457
00:38:36,325 --> 00:38:38,398
To było złudzenie.
458
00:38:40,247 --> 00:38:43,257
Historia, którą opowiadają
młodym mężczyznom,
459
00:38:43,985 --> 00:38:48,902
by opuścili swoje kobiety
i wykrwawili się na polu walki.
460
00:38:51,299 --> 00:38:53,393
Mogłem być tchórzem.
461
00:38:55,440 --> 00:39:00,513
Mogłem być teraz z Margaret,
trzymając ją w ramionach.
462
00:39:02,247 --> 00:39:05,226
A nie mogę nawet się pożegnać.
463
00:39:05,382 --> 00:39:08,206
Jeszcze ją zobaczysz.
464
00:39:08,289 --> 00:39:12,434
Jeśli znajdą zbiegłego więźnia,
a jeśli nie, to…
465
00:39:14,482 --> 00:39:15,628
w niebie.
466
00:39:18,753 --> 00:39:20,721
Zastanawiam się.
467
00:39:22,247 --> 00:39:24,268
Gdzie byłeś…
468
00:39:25,257 --> 00:39:27,351
przez ostatnie dwa lata…
469
00:39:28,236 --> 00:39:32,226
że wciąż wierzysz w niebo i Boga?
470
00:39:33,773 --> 00:39:37,606
Na pewno nie żyłeś
na tym świecie.
471
00:39:38,583 --> 00:39:42,236
Świecie głodu
i dzieci umierających w klatce.
472
00:39:42,320 --> 00:39:44,406
Silni wygrywają, słabi umierają.
473
00:39:44,490 --> 00:39:48,563
Aby tu przeżyć, musisz
ukraść komuś miskę zupy.
474
00:39:52,257 --> 00:39:54,320
Rozumiem cię.
475
00:39:56,236 --> 00:39:59,414
Albercie, myślisz,
że się nie złoszczę?
476
00:40:01,520 --> 00:40:04,811
Moje życiowe dzieło
obróciło się w popiół.
477
00:40:04,895 --> 00:40:08,603
Polska, którą kocham,
jest uwiedziona i zniewolona.
478
00:40:08,687 --> 00:40:13,687
Gdy tylko uwolniła się od Rosji,
zaatakowali ją Niemcy.
479
00:40:16,653 --> 00:40:19,601
Czy Bóg nas opuścił?
480
00:40:21,930 --> 00:40:23,930
Wątpisz?
481
00:40:25,560 --> 00:40:32,466
„Boże mój, Boże,
czemuś mnie opuścił?”.
482
00:40:33,268 --> 00:40:35,372
Wiesz, kto to powiedział?
483
00:40:36,523 --> 00:40:39,246
Jestem wdzięczny,
że mam Zbawiciela,
484
00:40:39,330 --> 00:40:43,236
który przyszedł,
aby być ze mną w cierpieniu.
485
00:41:18,453 --> 00:41:20,390
O mój Boże.
486
00:41:21,341 --> 00:41:23,414
Pada deszcz!
487
00:41:47,299 --> 00:41:48,330
Co?
488
00:42:23,298 --> 00:42:29,110
Dzień 3.
489
00:42:37,542 --> 00:42:40,100
Wisisz mi trzy marki.
490
00:42:40,184 --> 00:42:42,724
Spokojnie.
Zakład kończy się jutro.
491
00:42:43,102 --> 00:42:44,176
Grasz na zwłokę.
492
00:42:44,760 --> 00:42:46,362
- Jedna dla mnie.
- Zostaw go.
493
00:42:46,913 --> 00:42:49,216
Lepiej, jeśli weźmiemy ciała.
494
00:42:49,412 --> 00:42:52,175
Nie chcesz,
aby ktoś zasmakował mięsa.
495
00:43:30,085 --> 00:43:32,158
Zupełnie jak w „Triumfie woli”.
496
00:43:33,699 --> 00:43:35,689
Tutaj.
497
00:43:39,885 --> 00:43:41,939
Proszę. Mój chłopak.
498
00:43:43,289 --> 00:43:45,309
Mamy gości.
499
00:44:07,817 --> 00:44:10,392
Mój mały księdzu!
500
00:44:12,309 --> 00:44:15,257
Maszerować!
501
00:44:20,299 --> 00:44:22,299
Maszerować!
502
00:46:52,660 --> 00:46:55,571
Komendancie, heil Hitler!
503
00:46:55,821 --> 00:46:59,644
Pana więźniowie
z bloku jedenastego śpiewają.
504
00:47:00,257 --> 00:47:03,424
Oficer Baer prosi o pozwolenie
na ich zastrzelenie,
505
00:47:04,192 --> 00:47:07,130
aby zakończyć zakłócenia.
506
00:47:26,676 --> 00:47:27,843
Zamknijcie się!
507
00:47:29,782 --> 00:47:31,730
Słyszeliście? Cisza.
508
00:47:39,722 --> 00:47:40,877
Nie zabijemy was,
509
00:47:40,961 --> 00:47:44,686
ale możemy bardzo
utrudnić wam pobyt tutaj.
510
00:47:48,329 --> 00:47:50,207
Zakaz śpiewania.
511
00:47:50,707 --> 00:47:53,624
Zakaz śpiewania!
512
00:47:58,247 --> 00:48:00,361
Ojcze!
513
00:48:08,990 --> 00:48:10,875
Jesteśmy zwycięzcami.
514
00:48:14,147 --> 00:48:19,105
Nie powiedziałbym, ale przyznaję,
że to było miłe uczucie.
515
00:48:26,187 --> 00:48:27,333
Jak możecie się śmiać?
516
00:48:28,970 --> 00:48:32,855
Jak mówić,
że jesteśmy zwycięzcami?
517
00:48:34,346 --> 00:48:38,325
Moja żona gdzieś tam umiera.
518
00:48:40,779 --> 00:48:44,654
Czy twoja piosenka
ją uratowała? Odpowiedz!
519
00:48:46,080 --> 00:48:49,101
Może nie uratowała jej od bólu,
520
00:48:49,185 --> 00:48:54,091
ale pokazała jej,
że nie jest sama.
521
00:49:41,576 --> 00:49:43,195
Saro?
522
00:49:43,483 --> 00:49:46,473
Tak, skarbie moich ust?
523
00:49:47,625 --> 00:49:50,149
Naprawiłam twój płaszcz.
524
00:49:50,233 --> 00:49:53,378
Dziękuję, gwiazdo mojej nocy.
525
00:49:54,958 --> 00:49:57,979
No dalej, załóż go.
526
00:50:00,558 --> 00:50:02,547
Jak Józef.
527
00:50:06,135 --> 00:50:10,332
Szata w wielu kolorach.
Próbujesz się mnie pozbyć?
528
00:50:16,828 --> 00:50:18,797
O co chodzi?
529
00:50:24,026 --> 00:50:26,109
Saro, jest mi tak zimno.
530
00:50:29,223 --> 00:50:32,234
Nie mogę dalej tego robić.
531
00:50:32,563 --> 00:50:34,349
Ale czego, kochanie?
532
00:50:34,892 --> 00:50:36,788
Żyć.
533
00:50:37,383 --> 00:50:41,404
Nie sądzę, że mogę dalej żyć.
Nie ochroniłem nas.
534
00:50:45,466 --> 00:50:47,560
Weź się w garść.
535
00:50:48,533 --> 00:50:52,658
Troszczyłeś się o nas
przez cały czas.
536
00:51:13,341 --> 00:51:16,487
Czuję się jak w najzimniejszy
dzień zimy.
537
00:51:19,185 --> 00:51:21,058
To głód.
538
00:51:21,142 --> 00:51:24,131
Brak jedzenia do spalenia.
539
00:51:27,661 --> 00:51:32,568
Jeśli mamy przetrwać,
nie możemy tak dalej.
540
00:51:33,759 --> 00:51:35,759
Musimy trzymać się razem.
541
00:51:37,566 --> 00:51:39,607
Chodźcie do mnie.
542
00:52:23,406 --> 00:52:27,318
♪ Witaj, Królowo ♪
543
00:52:27,759 --> 00:52:32,283
♪ Matko miłosierdzia ♪
544
00:52:32,631 --> 00:52:39,392
♪ Życie, słodyczy
i nadziejo nasza, witaj! ♪
545
00:52:40,162 --> 00:52:44,277
♪ Do Ciebie wołamy ♪
546
00:52:44,692 --> 00:52:48,444
♪ Wygnańcy, synowie Ewy ♪
547
00:52:49,292 --> 00:52:50,624
Japonia
1936
548
00:52:50,708 --> 00:52:53,203
Twoi bracia od tygodni
nie jedzą nic poza rosołem.
549
00:52:53,931 --> 00:52:55,826
Darujmy im ten tydzień.
550
00:52:56,281 --> 00:52:59,255
Jak możemy odpoczywać,
gdy wróg tego nie robi?
551
00:52:59,670 --> 00:53:02,735
Twoi bracia żartują,
że kochasz gazetę bardziej niż ich.
552
00:53:02,885 --> 00:53:05,714
Jesteśmy żołnierzami.
Musimy się tak zachowywać.
553
00:53:09,099 --> 00:53:10,741
Bracie Franciszku!
554
00:53:11,288 --> 00:53:13,308
To moja wina.
555
00:53:14,987 --> 00:53:16,137
To moja wina.
556
00:53:25,694 --> 00:53:27,611
Szczur.
557
00:53:28,032 --> 00:53:29,928
- Widziałem go!
- Jest tam!
558
00:53:31,880 --> 00:53:35,517
- Zabij go!
- Daj kamień!
559
00:53:48,771 --> 00:53:50,935
Cholera jasna, ojcze.
560
00:53:52,359 --> 00:53:53,745
Cofnijcie się.
561
00:53:53,829 --> 00:53:56,829
To dla nas wszystkich, podzielę się.
562
00:53:59,497 --> 00:54:03,707
Nie ma znaczenia,
czy to szczur, czy foie gras.
563
00:54:04,163 --> 00:54:07,298
Pomodlimy się przed posiłkiem.
564
00:54:09,556 --> 00:54:13,195
Dziękuję Ci, Boże
za to jedzenie. Amen.
565
00:54:52,378 --> 00:54:54,315
- Okej.
- Hej!
566
00:55:20,064 --> 00:55:22,529
Dzień 4.
567
00:55:38,273 --> 00:55:40,450
Jak długo tu jesteśmy?
568
00:55:41,438 --> 00:55:43,552
Dziś czwarty dzień.
569
00:55:45,542 --> 00:55:47,504
Dziś wszystko się zmieni.
570
00:55:48,731 --> 00:55:50,668
O czym ty mówisz?
571
00:55:54,576 --> 00:55:57,587
Do tej pory byliśmy jedynie głodni.
572
00:55:59,333 --> 00:56:01,374
Dziś zaczniemy umierać.
573
00:56:02,598 --> 00:56:05,482
Potem przyjdzie szaleństwo.
574
00:56:07,233 --> 00:56:09,876
Czyha już na progu, prawda?
575
00:56:12,080 --> 00:56:15,303
- Co robisz?
- Powinniśmy rozbić to w pył,
576
00:56:15,387 --> 00:56:16,916
póki jeszcze mamy rozsądek.
577
00:56:16,999 --> 00:56:19,010
Chce spalić mosty.
578
00:56:21,046 --> 00:56:24,694
Ma rację, oddaj mu to.
Powinniśmy się go pozbyć.
579
00:56:25,049 --> 00:56:26,256
Potrzebujemy go.
580
00:56:26,602 --> 00:56:30,099
Na wypadek, gdyby ktoś chciał
zrobić z nas kolację.
581
00:56:30,183 --> 00:56:33,339
Nikt z nas nie upadnie tak nisko.
582
00:56:33,829 --> 00:56:36,829
Widzieliśmy ciało,
które stąd zabrali.
583
00:56:38,538 --> 00:56:41,559
Skąd wiemy, że to właśnie ty
nie oszalejesz?
584
00:56:44,840 --> 00:56:48,642
Zatrzymaj kamień. Idę się modlić.
585
00:57:15,409 --> 00:57:17,399
Nie ułatwiaj mu zbytnio.
586
00:57:23,307 --> 00:57:27,297
Karl, wejdź do środka,
jest za zimno.
587
00:57:28,997 --> 00:57:30,484
Lea!
588
00:57:32,993 --> 00:57:35,674
Lea, chodź tutaj.
589
00:57:38,065 --> 00:57:40,543
Przynieś kolację,
zjemy na zewnątrz.
590
00:57:45,305 --> 00:57:47,846
W sumie to nie jestem głodny.
591
00:57:48,317 --> 00:57:50,590
Karl, co cię męczy?
592
00:57:51,406 --> 00:57:55,375
W tym przeklętym kraju jest zimno.
593
00:57:55,963 --> 00:57:58,890
Znowu myślisz o tym księdzu.
594
00:57:59,658 --> 00:58:02,689
To skandal, Franziska.
595
00:58:03,836 --> 00:58:06,628
Powinienem go zastrzelić.
596
00:58:08,104 --> 00:58:10,865
Prawdę mówiąc,
to było całkiem genialne.
597
00:58:11,552 --> 00:58:14,666
Wyszedł z szeregu,
prowokując cię, byś strzelił.
598
00:58:16,238 --> 00:58:19,342
Nadal cię prowokuje,
bo wciąż żyje.
599
00:58:31,043 --> 00:58:32,624
Jak to możliwe, że wciąż żyją,
600
00:58:32,708 --> 00:58:35,781
nie jedząc i nie pijąc
od czterech dni?
601
00:58:38,157 --> 00:58:40,827
Bardzo mnie to niepokoi.
602
00:59:09,168 --> 00:59:10,314
Co to było?
603
00:59:13,074 --> 00:59:14,209
Nic.
604
00:59:15,849 --> 00:59:18,827
Złudzenie optyczne.
605
00:59:19,760 --> 00:59:22,407
Złudzenie optyczne.
606
00:59:47,046 --> 00:59:48,921
Proszę, niech to zniknie.
607
00:59:50,048 --> 00:59:52,024
Co widziałeś?
608
00:59:55,252 --> 00:59:58,242
Nie wiem, czy wierzę w niebo.
609
00:59:59,578 --> 01:00:01,713
Ale wierzę w piekło.
610
01:00:04,302 --> 01:00:06,270
Ojcze!
611
01:00:07,630 --> 01:00:09,754
Chcę się wyspowiadać.
612
01:00:11,705 --> 01:00:13,633
Nie.
613
01:00:15,507 --> 01:00:19,487
Nie mam nic do powiedzenia,
czego reszta nie może usłyszeć.
614
01:00:20,173 --> 01:00:21,320
Dobrze.
615
01:00:23,303 --> 01:00:26,439
W imię Ojca i Syna,
i Ducha Świętego.
616
01:00:33,698 --> 01:00:36,750
Może i jestem komunistą,
ale naprawdę
617
01:00:36,937 --> 01:00:38,976
przez całe życie
chciałem być bogaty.
618
01:00:40,687 --> 01:00:42,781
Ten…
619
01:00:46,582 --> 01:00:49,564
burżuazyjny gospodarz, Wasyl,
620
01:00:50,211 --> 01:00:53,108
przejeżdżał obok
nas swoim powozem,
621
01:00:53,242 --> 01:00:56,469
w płaszczu z renifera,
lśniącym kapeluszu,
622
01:00:56,553 --> 01:00:58,015
miał woźnicę.
623
01:00:58,614 --> 01:01:01,062
My trzęśliśmy się z zimna,
bez czapek
624
01:01:01,353 --> 01:01:03,394
i z dziurawymi rękawiczkami.
625
01:01:04,893 --> 01:01:07,394
Więc zaczailiśmy się na niego.
626
01:01:11,289 --> 01:01:12,572
Wziąłem wszystko.
627
01:01:12,891 --> 01:01:15,839
Opowiadałem tę historię
tyle razy
628
01:01:16,107 --> 01:01:17,334
z uśmiechem na twarzy.
629
01:01:19,510 --> 01:01:22,437
Następnej zimy przyszedł do nas,
630
01:01:23,216 --> 01:01:24,521
błagając o mąkę.
631
01:01:28,216 --> 01:01:32,765
Z głodującą córką u boku,
małą dziewczynką.
632
01:01:33,100 --> 01:01:35,770
Więc sprzedałem mu mąkę.
633
01:01:39,221 --> 01:01:41,273
Z jego własnej pszenicy.
634
01:01:44,175 --> 01:01:47,752
Jego głodna córka tam stała.
635
01:01:48,894 --> 01:01:52,500
Żałujesz ze względu
na dziewczynkę,
636
01:01:52,584 --> 01:01:55,729
- czy na siebie?
- I na nią, i na siebie.
637
01:01:57,023 --> 01:02:01,357
Czy usuniesz ze swojego serca
zazdrość i urazę,
638
01:02:01,580 --> 01:02:03,525
aby nie zgrzeszyć ponownie?
639
01:02:04,708 --> 01:02:06,240
Tak.
640
01:02:07,016 --> 01:02:12,285
Przez posługę Kościoła
odpuszczam ci twoje grzechy.
641
01:02:12,911 --> 01:02:19,729
W imię Ojca i Syna,
i Ducha Świętego. Amen.
642
01:02:20,740 --> 01:02:23,656
Twoje grzechy są odpuszczone,
idź w pokoju.
643
01:02:28,062 --> 01:02:30,193
Skoro mam umrzeć,
644
01:02:30,626 --> 01:02:33,711
też chcę coś powiedzieć,
jeśli mogę.
645
01:02:34,953 --> 01:02:37,625
Proszę, czy możemy
zakończyć ten nonsens?
646
01:02:37,708 --> 01:02:40,750
Tak, skończmy z tą głupotą.
647
01:02:43,021 --> 01:02:45,719
Niech tak będzie, Jonaszu.
648
01:02:47,502 --> 01:02:48,626
Dziękuję.
649
01:02:53,418 --> 01:02:55,470
Co ma zrobić mężczyzna,
650
01:02:55,553 --> 01:02:59,429
gdy jego żona z kochanki
zmienia się w matkę?
651
01:02:59,880 --> 01:03:01,880
Jasne, że ją kochałem.
652
01:03:03,904 --> 01:03:06,417
Ale nie można oczekiwać,
653
01:03:06,600 --> 01:03:10,695
że gdy spotka się kobietę,
taką jak Angelika…
654
01:03:12,283 --> 01:03:15,283
potrzebującą pomocy,
nie okaże się jej wsparcia.
655
01:03:17,205 --> 01:03:19,236
Mów dalej.
656
01:03:20,956 --> 01:03:23,760
Była osobą znaną w…
657
01:03:26,269 --> 01:03:27,331
Niemczech.
658
01:03:29,430 --> 01:03:31,045
Była pieprzonym szpiegiem.
659
01:03:31,509 --> 01:03:33,624
Nie mów tak o niej.
660
01:03:33,792 --> 01:03:36,646
Próbowała uciec od męża,
który ją bił.
661
01:03:37,239 --> 01:03:41,057
Powiedziała, że pomoże mi
stanąć na nogi po inwazji.
662
01:03:42,341 --> 01:03:44,130
Kochałem ją.
663
01:03:44,214 --> 01:03:48,735
Całowała mnie, mówiła,
że chce, bym czuł się bezpieczny.
664
01:03:51,079 --> 01:03:53,215
Musiałem jedynie…
665
01:03:54,163 --> 01:03:55,824
podać jej nazwiska Polaków.
666
01:03:55,908 --> 01:03:59,182
- Wiedziałem, miłośniku Szwabów!
- Fredek, przestań.
667
01:03:59,266 --> 01:04:01,234
Niech mówi.
668
01:04:01,480 --> 01:04:03,429
Zrobiłem listę, aby z nią być.
669
01:04:05,086 --> 01:04:06,462
Jestem mordercą.
670
01:04:06,546 --> 01:04:07,745
Nie wiem,
czy otrzymam przebaczenie.
671
01:04:07,829 --> 01:04:10,685
Tego nie można wybaczyć,
zdradził Polskę.
672
01:04:12,833 --> 01:04:16,696
Oczywiście,
że wszystko można wybaczyć.
673
01:04:24,063 --> 01:04:26,475
Maksymilianie,
twoje nazwisko było na liście.
674
01:04:29,345 --> 01:04:33,786
Dałem im twoje nazwisko
i imiona twoich braci.
675
01:04:34,951 --> 01:04:36,899
Co?
676
01:04:38,363 --> 01:04:40,113
Jak?
677
01:04:40,197 --> 01:04:43,179
- Dlaczego?
- Przepraszam.
678
01:04:43,262 --> 01:04:47,256
Nie byłeś człowiekiem,
z którym można było współpracować.
679
01:04:52,443 --> 01:04:55,443
To takie zabawne, prawda?
680
01:04:58,013 --> 01:05:00,103
Że wszyscy tu jesteśmy.
681
01:05:01,885 --> 01:05:04,127
Ironia losu.
682
01:05:05,560 --> 01:05:07,623
Nie widzisz tego?
683
01:05:10,437 --> 01:05:13,130
Chcesz…
684
01:05:13,214 --> 01:05:17,276
machnąć ręką i powiedzieć,
że odpuszczone są twoje grzechy?
685
01:05:17,503 --> 01:05:19,493
Ale przez cały czas
686
01:05:19,577 --> 01:05:23,515
nie przyznajesz,
że masz ciemność w sercu.
687
01:05:28,138 --> 01:05:31,429
Kolbe, jesteś tylko jednym z nas.
688
01:05:33,638 --> 01:05:35,606
Przepraszam.
689
01:05:57,708 --> 01:06:00,034
Wybaczam ci.
690
01:06:00,248 --> 01:06:02,351
I przepraszam.
691
01:06:04,483 --> 01:06:07,421
Wiem, że też
muszę się wyspowiadać.
692
01:06:14,502 --> 01:06:17,976
Mój ojciec był
wspaniałym człowiekiem.
693
01:06:18,060 --> 01:06:21,274
Nauczył mnie być silnym i pracować.
694
01:06:24,178 --> 01:06:27,724
A kiedy mój brat zaginął
w wojnie z Rosjanami,
695
01:06:28,760 --> 01:06:32,729
ojciec poszedł go szukać
i nigdy nie wrócił.
696
01:06:33,729 --> 01:06:35,771
Byłem taki zły.
697
01:06:36,657 --> 01:06:38,709
Czy tak wygląda
katolicka spowiedź?
698
01:06:39,371 --> 01:06:43,350
Opowiadacie w kółko
historie ze swojego życia?
699
01:06:48,578 --> 01:06:51,588
Wiara była dla mnie wojną.
700
01:06:52,687 --> 01:06:54,966
W Japonii,
701
01:06:55,050 --> 01:06:57,403
gdy moi bracia źle się czuli,
702
01:06:58,332 --> 01:07:01,458
zmuszałem ich,
by mimo to pracowali w drukarni.
703
01:07:01,719 --> 01:07:05,646
Spędzałem czas jedynie
z katolickimi żołnierzami.
704
01:07:07,667 --> 01:07:10,594
Dlatego nie chciałem
z tobą rozmawiać.
705
01:07:13,600 --> 01:07:15,694
Dlatego Bóg mnie tu wezwał.
706
01:07:17,411 --> 01:07:21,794
Z waszego powodu, by z wami być.
707
01:07:27,584 --> 01:07:29,636
Wybaczycie mi?
708
01:07:32,340 --> 01:07:34,527
Wybaczam ci, ojcze.
709
01:07:35,233 --> 01:07:36,409
Ojcze!
710
01:07:37,279 --> 01:07:41,803
Nie chciałbym przeżyć tego końca
obok nikogo innego.
711
01:07:45,750 --> 01:07:49,379
Odpuszczam wam wasze grzechy.
712
01:07:49,463 --> 01:07:55,774
W imię Ojca i Syna,
i Ducha Świętego. Amen.
713
01:08:38,771 --> 01:08:41,594
Dziękuję za wszystko.
714
01:08:45,136 --> 01:08:49,157
„Dobrze, sługo dobry i wierny.
715
01:08:49,708 --> 01:08:53,604
Wejdź do radości twego pana”.
716
01:09:04,719 --> 01:09:05,792
Albercie!
717
01:09:08,771 --> 01:09:13,615
Nie sądzę, by ktoś z nas
wyszedł stąd żywy.
718
01:09:15,771 --> 01:09:18,178
Ale jeśli ci się uda…
719
01:09:18,262 --> 01:09:22,432
pamiętasz obietnicę,
którą mi złożyłeś?
720
01:09:24,183 --> 01:09:25,635
Zajmij się moją mamą.
721
01:09:27,943 --> 01:09:30,018
Obiecuję.
722
01:09:31,426 --> 01:09:33,531
A jeśli mnie przeżyjesz…
723
01:09:36,035 --> 01:09:38,334
Mam przespać się z Margaret?
724
01:09:39,287 --> 01:09:41,287
Nie.
725
01:09:44,338 --> 01:09:45,883
Przekaż jej wiadomość.
726
01:09:47,163 --> 01:09:51,833
Przekaż Margaret, że mi przykro.
727
01:09:55,959 --> 01:09:57,688
Bracie.
728
01:09:59,561 --> 01:10:02,499
Jesteś wszystkim, co mam.
729
01:10:05,363 --> 01:10:09,997
Albercie, a jeśli znajdą
zbiegłego więźnia?
730
01:10:10,462 --> 01:10:13,087
Gnijącego w jakimś miejscu?
731
01:10:17,789 --> 01:10:19,820
Na gnojowisku?
732
01:10:36,750 --> 01:10:39,781
Wkrótce zabiorę dzieci do domu.
733
01:10:46,002 --> 01:10:50,625
Wrócimy jako rodzina,
gdy mnie przeniosą.
734
01:10:51,135 --> 01:10:53,281
Moc życia i śmierci jest
w twoich rękach,
735
01:10:53,775 --> 01:10:55,733
a boisz się samotności?
736
01:10:59,740 --> 01:11:02,231
Zostajemy tu razem,
koniec rozmowy.
737
01:11:04,550 --> 01:11:06,333
Heil Hitler!
738
01:11:07,108 --> 01:11:09,161
Co znalazłeś?
739
01:11:21,719 --> 01:11:23,255
Wychodzić!
740
01:11:23,917 --> 01:11:25,781
Co?
741
01:11:29,677 --> 01:11:31,667
Raus!
742
01:11:46,159 --> 01:11:48,181
Albert?
743
01:12:16,133 --> 01:12:17,649
Wróć do mnie.
744
01:12:18,698 --> 01:12:22,110
Nie, ta historia
toczy się inaczej.
745
01:12:22,607 --> 01:12:24,618
Pamiętasz?
746
01:12:28,040 --> 01:12:30,615
Czas wracać do domu.
747
01:12:35,317 --> 01:12:36,380
Albercie!
748
01:12:40,667 --> 01:12:43,687
Jesteś głupi! Nienawidzę cię!
749
01:13:56,677 --> 01:13:59,646
Ksiądz od radia.
750
01:14:01,339 --> 01:14:03,391
Dobry wieczór.
751
01:14:04,267 --> 01:14:05,415
Kim jesteś?
752
01:14:17,278 --> 01:14:19,309
Znaleźliśmy zbiegłego więźnia.
753
01:14:22,382 --> 01:14:24,309
W latrynie.
754
01:14:29,924 --> 01:14:31,945
Bez butów.
755
01:14:33,729 --> 01:14:36,781
Niech to się już skończy,
wypuśćcie nas.
756
01:14:37,483 --> 01:14:40,787
Wiesz przecież, że po tym,
co zrobiłeś, nie mogę tego zrobić,
757
01:14:40,871 --> 01:14:42,934
16670.
758
01:14:43,900 --> 01:14:45,672
Mógłbyś.
759
01:14:47,926 --> 01:14:49,645
Nie.
760
01:14:49,729 --> 01:14:53,615
Jesteś człowiekiem mediów,
znasz siłę opowieści.
761
01:14:55,914 --> 01:14:58,625
Dlaczego
pozwoliłeś mi wystąpić?
762
01:14:58,708 --> 01:15:00,656
Strzelasz do wszystkich innych.
763
01:15:01,358 --> 01:15:03,525
To był eksperyment.
764
01:15:18,318 --> 01:15:21,370
Gdybyś nie zgłosił się
i nie śpiewał piosenek,
765
01:15:22,553 --> 01:15:24,667
może wypuściłbym
twoich przyjaciół.
766
01:15:28,456 --> 01:15:31,172
Ale wydaje się, że twoja miłość
i miłość twojego Boga
767
01:15:31,256 --> 01:15:33,083
ich skazały.
768
01:15:34,143 --> 01:15:38,185
To twoja droga krwi, nie Boga.
769
01:15:39,489 --> 01:15:41,593
Natura reaguje na krew.
770
01:15:42,654 --> 01:15:45,811
Jeśli cię to niepokoi,
porozmawiaj ze swoim Stwórcą.
771
01:15:46,148 --> 01:15:50,316
Miłość. To właśnie na nią
reaguje natura.
772
01:15:53,168 --> 01:15:55,210
Skutkiem twojej miłości
773
01:15:55,444 --> 01:16:00,548
będzie jedynie
śmierć twoja i twoich braci.
774
01:16:04,429 --> 01:16:06,993
Dzień 5.
775
01:16:26,284 --> 01:16:28,311
Zrobiłeś coś, ale co?
776
01:16:29,477 --> 01:16:31,467
Próbujesz wymigać się
od przegranej.
777
01:16:31,551 --> 01:16:33,604
Nic nie zrobiłem.
778
01:16:41,449 --> 01:16:43,418
Zabierz to.
779
01:16:44,644 --> 01:16:49,363
Chcecie usłyszeć coś zabawnego?
Znaleźliśmy zbiegłego więźnia.
780
01:16:49,447 --> 01:16:51,458
Tak, zrobiliśmy to.
781
01:16:52,303 --> 01:16:54,376
Wiecie, gdzie go znaleźliśmy?
782
01:16:55,739 --> 01:16:58,281
W latrynie!
783
01:16:59,978 --> 01:17:02,021
To nas wypuśćcie.
784
01:17:02,718 --> 01:17:04,625
Wypuśćcie nas!
785
01:17:05,567 --> 01:17:07,651
Chcę zobaczyć syna.
786
01:17:07,973 --> 01:17:09,499
Nie.
787
01:17:09,583 --> 01:17:12,676
Zapytaj go dlaczego. Zapytaj go.
788
01:17:20,853 --> 01:17:22,666
Co wiesz,
789
01:17:22,749 --> 01:17:25,594
a czego nam nie mówisz?
790
01:17:26,718 --> 01:17:28,697
Fritzsch był tu zeszłej nocy.
791
01:17:28,860 --> 01:17:30,503
Co powiedział?
792
01:17:30,697 --> 01:17:33,573
- Tylko kłamstwa.
- Co powiedział?
793
01:17:35,082 --> 01:17:39,850
Powiedział, że nie może
nas puścić, bo śpiewaliśmy.
794
01:17:43,099 --> 01:17:44,635
Mówiłem wam!
795
01:17:44,718 --> 01:17:47,676
Mówiłem wam!
796
01:18:05,916 --> 01:18:09,333
Wymyślił to,
aby namieszać nam w głowach.
797
01:18:31,379 --> 01:18:33,389
Przykro mi.
798
01:19:20,623 --> 01:19:22,499
Misza?
799
01:19:29,086 --> 01:19:31,075
Ognia!
800
01:19:34,697 --> 01:19:37,561
Nie mogłem go uratować.
801
01:19:38,044 --> 01:19:40,825
Nie mogłem.
802
01:19:41,421 --> 01:19:42,756
Mój syn.
803
01:19:45,322 --> 01:19:47,343
On już…
804
01:19:47,749 --> 01:19:49,686
On już…
805
01:19:49,936 --> 01:19:51,103
Nie wiesz tego.
806
01:19:52,879 --> 01:19:56,702
Jak możesz jeszcze
mieć nadzieję, ojcze?
807
01:20:00,155 --> 01:20:02,291
Widziałem niebo…
808
01:20:03,031 --> 01:20:04,999
kiedyś.
809
01:20:09,097 --> 01:20:13,086
Miałem w Japonii
wysoką gorączkę.
810
01:20:14,932 --> 01:20:18,776
Szedłem ścieżką po lesie…
811
01:20:22,623 --> 01:20:25,696
i była tam Maryja Panna.
812
01:20:27,173 --> 01:20:29,235
Skinęła…
813
01:20:30,358 --> 01:20:35,441
a ja poszedłem z nią,
aż dotarliśmy do pewnego domu.
814
01:20:38,436 --> 01:20:40,498
Otworzyłem drzwi…
815
01:20:42,078 --> 01:20:44,297
i jak myślicie, co zobaczyłem?
816
01:20:47,140 --> 01:20:49,099
Wesele.
817
01:20:49,261 --> 01:20:55,834
Imprezę, na którą przez całe życie
chciałem być zaproszony.
818
01:20:57,894 --> 01:21:02,613
Wszyscy byli pijani,
ale nie od wina.
819
01:21:02,697 --> 01:21:05,676
Każdy śpiewał.
820
01:21:07,099 --> 01:21:11,141
Sam Jezus tańczył tam polkę.
821
01:21:14,870 --> 01:21:16,995
Mój ojciec też.
822
01:21:21,254 --> 01:21:23,285
Zanim się zorientowałem,
823
01:21:24,445 --> 01:21:29,352
piękna panna chwyciła mnie
i pociągnęła na parkiet.
824
01:21:30,227 --> 01:21:33,393
Przetańczyliśmy całą noc.
825
01:21:34,672 --> 01:21:37,662
Nigdy nikomu o tym nie mówiłem.
826
01:21:39,528 --> 01:21:41,507
Jeśli Bóg…
827
01:21:41,895 --> 01:21:46,780
pozwala na to, by zobaczyć,
czy jesteśmy godni pójść do nieba,
828
01:21:47,440 --> 01:21:49,555
to jest zły.
829
01:21:50,568 --> 01:21:54,506
Miłość jest jak najbardziej realna.
830
01:21:55,354 --> 01:22:00,354
Nikt nie może nam jej odebrać.
Nawet teraz.
831
01:22:37,022 --> 01:22:39,918
- Co grasz?
- Nie wiem.
832
01:22:41,427 --> 01:22:42,878
- Co ty grasz?
- Nie wiem.
833
01:22:42,962 --> 01:22:45,695
To hymn naszego wroga.
Skąd go znasz?
834
01:22:45,779 --> 01:22:47,697
- Jak mogłeś!
- Powiedz mi!
835
01:22:57,676 --> 01:23:00,582
- Heil Hitler!
- Otwórz drzwi.
836
01:23:06,281 --> 01:23:08,271
Dlaczego się trzymacie?
837
01:23:08,633 --> 01:23:11,031
Myślicie, że macie się czego trzymać?
838
01:23:11,115 --> 01:23:13,361
Co zamierzasz zrobić?
839
01:23:14,697 --> 01:23:16,655
Co zamierzasz zrobić?
840
01:23:21,132 --> 01:23:23,299
Nie przyszedłem was zabić.
841
01:23:25,718 --> 01:23:28,593
Ale pokazać wam prawdę.
842
01:23:29,997 --> 01:23:31,997
Spójrzcie.
843
01:23:32,718 --> 01:23:34,583
Wasza ukochana Warszawa.
844
01:23:34,667 --> 01:23:36,823
Łódź, zostały po niej gruzy.
845
01:23:36,907 --> 01:23:39,840
A jeśli myślicie,
że Anglia przyjdzie z pomocą…
846
01:23:39,924 --> 01:23:42,977
Tu jest Anglia. Wygraliśmy.
847
01:23:43,061 --> 01:23:46,146
Nie ma już nic
na świecie poza Rzeszą.
848
01:23:46,230 --> 01:23:49,119
Wasze kobiety
próbują o was zapomnieć.
849
01:23:49,203 --> 01:23:52,485
Pewnie noszą już w sobie
niemieckie dziecko.
850
01:23:52,569 --> 01:23:54,592
Zapomną o was.
851
01:23:54,676 --> 01:23:58,572
Dlaczego?
Bo mamy szkoły, kina,
852
01:23:59,179 --> 01:24:00,696
mamy też radio.
853
01:24:01,024 --> 01:24:04,665
Goebbels zrekrutował 10 tysięcy
Polaków do niemieckiej armii.
854
01:24:04,913 --> 01:24:07,375
Polska nie żyje.
855
01:24:07,459 --> 01:24:09,532
Zróbcie sobie przysługę.
856
01:24:10,386 --> 01:24:13,120
Zostawcie za sobą
swoje bezsensowne życie.
857
01:24:13,948 --> 01:24:18,178
- Chcecie spojrzeć z bliska?
- Polska wciąż żyje!
858
01:24:23,080 --> 01:24:24,903
Widzisz?
859
01:24:26,686 --> 01:24:28,634
Fredek!
860
01:24:30,605 --> 01:24:32,542
Fredek!
861
01:24:34,686 --> 01:24:36,614
Nie!
862
01:24:52,551 --> 01:24:53,759
Nie!
863
01:25:22,771 --> 01:25:25,970
Dzień 6.
864
01:25:39,589 --> 01:25:41,470
Dzień 7.
865
01:25:46,512 --> 01:25:51,460
Albercie, nie zostawiaj mnie!
866
01:25:54,013 --> 01:25:55,639
Margaret!
867
01:28:04,582 --> 01:28:06,645
Albercie! Nie rób tego!
868
01:28:08,572 --> 01:28:10,791
- Puść mnie!
- Proszę!
869
01:28:12,603 --> 01:28:14,728
Niech to zrobi, ojcze.
870
01:28:15,707 --> 01:28:17,707
- Nie!
- Niech to zrobi.
871
01:28:18,551 --> 01:28:19,593
I tak już nie żyje.
872
01:28:19,791 --> 01:28:22,593
Dałbyś to Miszy?
873
01:28:22,718 --> 01:28:24,656
Co powiedziałeś?
874
01:28:24,739 --> 01:28:26,791
Dałbyś to swojemu synowi?
875
01:28:36,780 --> 01:28:38,780
To nic poważnego.
876
01:28:46,666 --> 01:28:47,739
Puśćcie mnie.
877
01:28:55,759 --> 01:28:58,561
Albercie!
878
01:29:01,718 --> 01:29:04,676
Wiesz co mnie skłoniło,
879
01:29:06,614 --> 01:29:09,655
by wyjść z szeregu?
880
01:29:14,624 --> 01:29:17,666
Widziałem twoją miłość do Fredka.
881
01:29:18,624 --> 01:29:21,551
Zainspirowałeś mnie.
882
01:29:23,697 --> 01:29:25,614
Wierzę, że…
883
01:29:26,686 --> 01:29:28,791
w jakiś sposób, gdzieś…
884
01:29:29,561 --> 01:29:33,489
po drugiej stronie
tego okrutnego życia…
885
01:29:33,572 --> 01:29:35,676
wszyscy, którzy odeszli przed nami,
886
01:29:35,759 --> 01:29:38,593
patrzą z trybun,
887
01:29:39,707 --> 01:29:41,770
upamiętniając tę chwilę.
888
01:29:42,686 --> 01:29:45,551
Fredek też tam jest.
889
01:29:47,379 --> 01:29:49,442
Nie poddawaj się.
890
01:29:49,903 --> 01:29:51,861
Dokończ wyścig.
891
01:30:29,739 --> 01:30:32,551
Dziękuję.
892
01:31:31,718 --> 01:31:35,603
W głąb śmierci i poza jej granice.
893
01:31:36,556 --> 01:31:39,472
W głąb śmierci i poza jej granice.
894
01:32:25,312 --> 01:32:28,378
Dzień 8.
895
01:32:38,645 --> 01:32:39,790
Hej!
896
01:32:40,707 --> 01:32:42,603
Czego chcesz?
897
01:32:42,686 --> 01:32:45,561
Znowu śpiewają w celi.
898
01:32:46,343 --> 01:32:48,301
I co z tego?
899
01:32:48,944 --> 01:32:51,007
Twój tata może wciąż żyć.
900
01:32:52,686 --> 01:32:54,655
Minęło osiem dni.
901
01:33:20,454 --> 01:33:23,423
Miło was widzieć zdrowych.
902
01:34:05,572 --> 01:34:08,532
DROGA M...
903
01:34:08,675 --> 01:34:10,727
Nadal żyją?
904
01:34:11,696 --> 01:34:12,769
Tak, komendancie.
905
01:34:13,727 --> 01:34:16,541
Oficer Baer...
906
01:34:16,624 --> 01:34:18,645
może to jeden z jego żartów?
907
01:34:18,727 --> 01:34:20,561
Czy on ze mnie drwi?
908
01:34:38,026 --> 01:34:40,203
To niemożliwe bez jedzenia i wody.
909
01:34:52,106 --> 01:34:55,169
Więźniowie muszą
wrócić do baraków!
910
01:34:57,115 --> 01:34:59,199
Kto się nie podporządkuje,
zostanie zastrzelony!
911
01:35:02,717 --> 01:35:06,717
Kto się nie podporządkuje,
zostanie zastrzelony!
912
01:35:27,180 --> 01:35:29,877
Dzień 9.
913
01:35:34,597 --> 01:35:38,462
Noc wstrząsa moimi kośćmi…
914
01:35:40,849 --> 01:35:46,672
Nie mam wytchnienia od bólu,
który mnie dręczy.
915
01:35:48,779 --> 01:35:52,758
Przyjaciela i bliźniego już nie ma.
916
01:35:54,988 --> 01:35:59,831
Moją jedyną towarzyszką
jest ciemność.
917
01:36:01,367 --> 01:36:02,615
Czemu
wciąż żyjecie?
918
01:36:02,699 --> 01:36:03,931
Dzień 10.
919
01:36:04,685 --> 01:36:06,748
Jak to możliwe?
920
01:36:20,565 --> 01:36:22,696
Dzień 11.
921
01:36:41,071 --> 01:36:42,587
Dzień 12.
922
01:37:19,273 --> 01:37:21,354
Dzień 13.
923
01:37:48,717 --> 01:37:50,571
Moja Pani?
924
01:38:31,413 --> 01:38:38,266
Dzień 14.
925
01:39:16,351 --> 01:39:18,310
Modliłem się o cud.
926
01:39:20,790 --> 01:39:26,685
Teraz… teraz się modlę,
by śmierć szybko przyszła.
927
01:39:28,460 --> 01:39:30,398
Czy robię źle?
928
01:39:30,665 --> 01:39:32,790
Jonaszu, jesteś
dobrym człowiekiem.
929
01:39:33,210 --> 01:39:36,407
Jestem z ciebie bardzo dumny.
930
01:39:45,696 --> 01:39:47,201
Sprzątnijcie celę.
931
01:39:47,706 --> 01:39:49,717
Dziękuję, Kolbe.
932
01:39:50,706 --> 01:39:52,613
Wygraliśmy.
933
01:39:52,738 --> 01:39:55,727
Czeka na ciebie twoja rodzina.
934
01:39:58,696 --> 01:39:59,717
Widzę ich.
935
01:40:01,937 --> 01:40:05,645
Silny!
936
01:40:11,211 --> 01:40:14,232
Spójrz na mnie.
937
01:40:16,769 --> 01:40:19,364
Jestem gotowy.
938
01:40:19,448 --> 01:40:21,354
Dla Margaret.
939
01:40:21,438 --> 01:40:25,386
- W głąb śmierci…
- …i poza jej granice.
940
01:40:54,600 --> 01:40:56,911
Nie patrz na mnie,
księże, tylko w dół.
941
01:41:08,696 --> 01:41:10,790
Stoczyliśmy dobry bój.
942
01:41:12,437 --> 01:41:14,573
Ukończyliśmy bieg.
943
01:41:15,601 --> 01:41:17,622
Jesteśmy wolni.
944
01:41:33,296 --> 01:41:35,944
4 lata później
945
01:42:01,685 --> 01:42:03,696
Droga Margaret,
946
01:42:03,959 --> 01:42:08,976
Gdy byłem z tobą, wierzyłem,
że dobro zawsze zwycięża,
947
01:42:09,060 --> 01:42:12,278
a szczęśliwe zakończenie
jest dla każdego, kto wierzy.
948
01:42:14,071 --> 01:42:17,102
Przykro mi,
nie powinienem był cię zostawiać.
949
01:42:18,229 --> 01:42:20,779
Już nigdy nie wrócę.
950
01:42:21,758 --> 01:42:23,613
Chcę tylko, abyś wiedziała,
951
01:42:23,696 --> 01:42:28,654
że w tym smutnym końcu
odnieśliśmy zwycięstwo.
952
01:42:30,373 --> 01:42:31,664
Wierzę, że byłabyś dumna,
953
01:42:31,748 --> 01:42:36,675
bo stałem się człowiekiem,
którego we mnie widziałaś.
954
01:42:37,027 --> 01:42:40,527
Ofiaruję moje cierpienie
za ciebie i twoje dzieci.
955
01:42:41,460 --> 01:42:44,400
Pewnego dnia znów cię zobaczę.
956
01:42:46,448 --> 01:42:48,578
W głąb śmierci i poza jej granice.
957
01:42:51,164 --> 01:42:54,164
Twój Albert.
958
01:43:09,291 --> 01:43:12,112
Dzięki ojcu Kolbemu byliśmy świadomi
że pośród tej duchowej ciemnej nocy duszy
959
01:43:12,196 --> 01:43:17,157
ktoś pośród nas wznosił
sztandar miłości wysoko…
960
01:43:17,241 --> 01:43:20,371
Dlatego nie został pokonany
961
01:43:20,455 --> 01:43:25,067
przez ciemiężców ani
przytłoczony bezsilnością.
962
01:43:28,588 --> 01:43:33,731
Tysiące więźniów było przekonanych
że prawdziwy świat wciąż istnieje
963
01:43:33,815 --> 01:43:36,761
i że nasi oprawcy nie będą
w stanie go zniszczyć.
964
01:43:36,845 --> 01:43:40,657
Powiedzieć, że ojciec Kolbe umarł
za jednego z nas, to za mało.
965
01:43:40,741 --> 01:43:43,621
Jego śmierć była zbawieniem tysięcy.
— Jerzy Bielecki, ocalały z Auschwitz
966
01:43:46,906 --> 01:43:50,781
Rajmund Maria Kolbe został kanonizowany
przez papieża Jana Pawła II
967
01:43:50,865 --> 01:43:52,863
10 października 1982 roku.
968
01:43:52,947 --> 01:43:55,259
Karl Fritzsch rozwiódł się w 1942 roku.
969
01:43:55,343 --> 01:43:57,507
Zmarł w niesławie w 1945 roku.
970
01:45:35,950 --> 01:45:41,711
Triumf Serca
971
01:45:41,795 --> 01:45:45,713
Ku czci św. Maksymiliana Marii Kolbego
972
01:45:46,569 --> 01:45:48,867
Święty Maksymilian Kolbe, jego historia...
973
01:45:48,951 --> 01:45:50,288
uratowała mi życie.
974
01:45:50,438 --> 01:45:53,313
I wierzę, że ma moc leczenia serc,
975
01:45:53,397 --> 01:45:55,761
uzdrawiania oraz
przynoszenia miłości Bożej
976
01:45:55,845 --> 01:45:57,843
milionom na całym świecie.
977
01:45:57,933 --> 01:46:00,667
Jesteśmy teraz w kryzysie nadziei.
978
01:46:00,751 --> 01:46:03,177
Wiem to z własnego
doświadczenia, bo byłem chory
979
01:46:03,261 --> 01:46:05,736
i straciłem chęć do życia.
980
01:46:05,820 --> 01:46:08,666
Ale odkrycie tej historii
981
01:46:08,750 --> 01:46:11,770
naprawdę dało mi nadzieję i
wywiodło mnie z ciemności.
982
01:46:11,854 --> 01:46:13,363
I nakręciłem ten film,
983
01:46:13,447 --> 01:46:15,445
aby inni, tacy jak ja,
mogli doświadczyć
984
01:46:15,529 --> 01:46:19,377
tej miłości Chrystusa,
którą ja poprzez tą historię.
985
01:46:19,461 --> 01:46:21,491
Jeśli ten film Was poruszył,
986
01:46:21,575 --> 01:46:23,954
proszę rozważcie
wsparcie naszej misji,
987
01:46:24,038 --> 01:46:27,436
by dzielić się historią
Kolbego ze światem.
988
01:46:27,520 --> 01:46:30,092
Tworzenie i dystrybucja
filmów są bardzo,
989
01:46:30,176 --> 01:46:32,174
bardzo kosztowne.
990
01:46:32,258 --> 01:46:33,495
Każdy dolar od Was,
991
01:46:33,579 --> 01:46:35,893
idzie na finansowanie
naszych działań marketingowych
992
01:46:35,976 --> 01:46:39,706
i pozwala nam ofiarować
film za darmo tym
993
01:46:39,790 --> 01:46:42,101
którzy najbardziej
potrzebują tej historii.
994
01:46:42,197 --> 01:46:45,248
Dziękuję bardzo za Wasze
wsparcie, za Wasz czas,
995
01:46:45,332 --> 01:46:48,556
i módlmy się przez wstawiennictw
Świętego Maksymiliana Kolbego
996
01:46:48,640 --> 01:46:52,774
o uzdrowienie i nawrócenie serc.
997
01:46:52,858 --> 01:46:55,791
Święty Maksymilianie Kolbe
i Matko Boża Niepokalana
998
01:46:55,875 --> 01:46:56,881
módlcie się za nami.
999
01:46:58,080 --> 01:47:00,078
Każdy dolar wspiera twórców
Triumph of the Heart
1000
01:47:00,162 --> 01:47:02,160
i umożliwia darmowy dostęp tym,
którzy najbardziej potrzebują tej historii
1001
01:47:02,244 --> 01:47:04,242
Dziękujemy za Waszą hojność,
1002
01:47:04,326 --> 01:47:08,002
Zespół TOTH
triumphoftheheart.com/donate
1003
01:49:28,318 --> 01:49:30,266
WIĘKSZOŚĆ POSTACI
W FILMIE JEST FIKCYJNA.
1004
01:49:30,350 --> 01:49:32,645
REPREZENTUJĄ JEDNAK ONE GRUPY
UWIĘZIONE W 1941 W AUSCHWITZ.
1005
01:49:32,729 --> 01:49:34,881
MAMY NADZIEJĘ,
ŻE FILM TEN ODDA CZEŚĆ
1006
01:49:34,965 --> 01:49:36,732
ŻYCIOM SKRADZIONYM
PRZEZ NAZISTOWSKI REŻIM.
1007
01:49:36,816 --> 01:49:42,775
♪ Na szczytach gór ♪
1008
01:49:43,096 --> 01:49:51,033
♪ Jesteś taki sam jak w dolinie ♪
1009
01:49:51,698 --> 01:49:57,563
♪ Opatrujesz moje rany ♪
1010
01:49:58,525 --> 01:50:06,463
♪ Gdy zostawiły za mną ślady krwi ♪
1011
01:50:08,452 --> 01:50:11,567
♪ Moja utrudzona dusza
znalazła dom ♪
1012
01:50:11,650 --> 01:50:15,494
♪ Tam moje demony
są zupełnie same ♪
1013
01:50:16,106 --> 01:50:19,075
♪ Wezwany po imieniu
i obnażony do kości ♪
1014
01:50:19,473 --> 01:50:23,650
♪ Tam, gdzie była krew,
teraz kwitną lilie ♪
1015
01:50:24,608 --> 01:50:28,410
♪ Kiedy nadszedł czas ♪
1016
01:50:28,494 --> 01:50:31,661
♪ Bieg został ukończony ♪
1017
01:50:32,154 --> 01:50:35,092
♪ Wysoko nad chmurami ♪
1018
01:50:35,232 --> 01:50:38,326
♪ Zawsze widziałem niebo ♪
1019
01:50:38,514 --> 01:50:46,421
♪ Wznoszę ręce w najciemniejszą
noc mojej duszy ♪
1020
01:50:47,029 --> 01:50:50,701
♪ Teraz nadszedł czas ♪
1021
01:50:50,785 --> 01:50:54,463
♪ Nadeszło zwycięstwo ♪
1022
01:50:57,260 --> 01:51:03,260
♪ Na pustyni ♪
1023
01:51:03,525 --> 01:51:11,473
♪ W ciszy usłyszałem twój głos ♪
1024
01:51:12,096 --> 01:51:18,242
♪ Przyszedłeś i przeniosłeś mnie ♪
1025
01:51:19,173 --> 01:51:26,350
♪ Przez proch i kości do rzeki ♪
1026
01:51:28,741 --> 01:51:32,535
♪ Moja utrudzona dusza znalazła dom ♪
1027
01:51:32,618 --> 01:51:36,442
♪ Tam moje demony są zupełnie same ♪
1028
01:51:36,525 --> 01:51:39,799
♪ Wezwany po imieniu
i obnażony do kości ♪
1029
01:51:39,883 --> 01:51:43,608
♪ Tam, gdzie była krew,
teraz kwitną lilie ♪
1030
01:51:45,213 --> 01:51:48,835
♪ Kiedy nadszedł czas ♪
1031
01:51:48,919 --> 01:51:52,463
♪ Bieg został ukończony ♪
1032
01:51:52,546 --> 01:51:55,484
♪ Wysoko nad chmurami ♪
1033
01:51:55,567 --> 01:51:59,380
♪ Zawsze widziałem niebo ♪
1034
01:51:59,463 --> 01:52:06,628
♪ Wznoszę ręce w najciemniejszą
noc mojej duszy ♪
1035
01:52:07,534 --> 01:52:10,669
♪ Teraz nadszedł czas ♪
1036
01:52:11,174 --> 01:52:14,132
♪ Nadeszło zwycięstwo ♪
1037
01:52:14,216 --> 01:52:17,420
♪ Idę do domu, Ojcze ♪
1038
01:52:17,504 --> 01:52:21,057
♪ Kiedy dzień się kończy ♪
1039
01:52:21,141 --> 01:52:24,508
♪ Idę do domu, Ojcze ♪
1040
01:52:24,860 --> 01:52:28,519
♪ Gdy bieg został ukończony ♪
1041
01:52:28,602 --> 01:52:34,950
♪ Wracam do domu ♪
1042
01:52:36,107 --> 01:52:43,796
♪ Wracam do domu ♪