1 00:00:10,010 --> 00:00:11,803 BADANIE NARRACJI 2 00:00:11,887 --> 00:00:13,931 LITERATURA AMERYKAŃSKA 3 00:00:18,101 --> 00:00:20,020 OSTATECZNE WEZWANIE DO ZAPŁATY 4 00:01:03,730 --> 00:01:05,649 NA PODSTAWIE POWIEŚCI RUFI THORPE 5 00:01:09,820 --> 00:01:12,781 MARGO JEST SPŁUKANA 6 00:01:34,428 --> 00:01:36,138 Gratulacje! 7 00:01:36,221 --> 00:01:38,432 Twój penis to Tentacruel, 8 00:01:38,515 --> 00:01:42,269 z wypukłym różowym żołędziem i błyszczącymi niebieskimi żyłkami. 9 00:01:42,853 --> 00:01:44,104 Rozsiewa aurę… 10 00:01:44,188 --> 00:01:45,689 cichego zagrożenia. 11 00:01:50,444 --> 00:01:52,988 Specjalnym ruchem twojego Bulbasaura 12 00:01:53,071 --> 00:01:56,116 jest Atak Śluzem, niezwykle silnym preejakulatem. 13 00:01:56,200 --> 00:01:57,451 Uwaga na… 14 00:01:57,534 --> 00:01:59,453 ciąże z przypadku. 15 00:02:05,125 --> 00:02:09,045 Specjalnym ruchem twojego Flygona jest Toksyczna Klatka. 16 00:02:09,128 --> 00:02:12,633 Tak zamęczasz dziewczynę o liczne zapewnienia miłości, 17 00:02:12,716 --> 00:02:14,176 że przestaje cię kochać. 18 00:02:14,259 --> 00:02:15,219 67 FANÓW 19 00:02:23,602 --> 00:02:27,773 Specjalnymi ruchami twojego Gengara są Atak Śluzem i Przejrzystość. 20 00:02:28,398 --> 00:02:30,192 Twój penis całkowicie znika, 21 00:02:30,901 --> 00:02:34,154 gdy jest zimno lub usłyszysz głos swojej matki. 22 00:02:36,698 --> 00:02:38,492 OCEŃ MNIE! CO SĄDZISZ? 23 00:02:41,828 --> 00:02:43,830 Twój siusiak jest najsłodszym Pokemonem. 24 00:02:44,706 --> 00:02:46,917 Pikachu. 25 00:02:47,000 --> 00:02:49,753 Ejakuluje z kichnięciem. Apsik! 26 00:02:50,921 --> 00:02:52,923 196 FANÓW 27 00:03:00,013 --> 00:03:02,432 Masz 200 fanów? 28 00:03:02,516 --> 00:03:04,309 Dokładnie to 196. 29 00:03:04,393 --> 00:03:06,728 I porównujesz fiuty do Pokemonów? 30 00:03:07,896 --> 00:03:11,233 Ci, którzy nienawidzą swoich fiutów, płacą najwięcej. 31 00:03:12,192 --> 00:03:13,527 Niesamowite. 32 00:03:13,610 --> 00:03:19,074 Niesamowita to jest PytoLoszka99. Ma 50 tysięcy fanów. 33 00:03:19,992 --> 00:03:21,493 Ja jestem niewidoczna. 34 00:03:21,577 --> 00:03:24,037 Muszę się wybić, żeby zdobyć subskrypcje. 35 00:03:24,955 --> 00:03:27,666 Spiknąć się z kimś, kto jest w tym lepszy. 36 00:03:34,089 --> 00:03:35,424 Kto jest taki słodki? 37 00:03:35,507 --> 00:03:37,801 - Prawda, że słodki? - Tak. 38 00:03:42,306 --> 00:03:45,726 Wrzeszcz 39 00:03:47,561 --> 00:03:50,731 Wrzeszcz 40 00:03:50,814 --> 00:03:51,940 Wrzeszcz na diabła! 41 00:03:52,524 --> 00:03:54,067 Pięknie. 42 00:03:54,776 --> 00:03:57,112 Cycki. 43 00:03:58,697 --> 00:03:59,698 CYCKI 44 00:03:59,781 --> 00:04:01,200 To jest takie meta. 45 00:04:02,201 --> 00:04:05,204 Tylko nie jakoś fantazyjnie. Ma być autentycznie. 46 00:04:05,287 --> 00:04:07,956 Wiem, ale nie lubię płaskiego światła. 47 00:04:09,458 --> 00:04:11,376 Mogę przymierzyć twoje kostiumy? 48 00:04:11,460 --> 00:04:13,879 O raju, pewnie. Dajesz. 49 00:04:13,962 --> 00:04:18,007 Byle nie Shadowheart, bo jest niegotowa. Ale resztę śmiało. 50 00:04:19,009 --> 00:04:21,512 - Ładnie z tymi włosami. - Tak? 51 00:04:22,095 --> 00:04:23,096 Bosko. 52 00:04:23,805 --> 00:04:25,265 - Chcesz luknąć? - No. 53 00:04:25,349 --> 00:04:26,683 Masz. 54 00:04:29,144 --> 00:04:31,772 O Jezu, są takie śmieszne. 55 00:04:32,481 --> 00:04:33,690 A przy tym hot. 56 00:04:34,942 --> 00:04:36,151 Dokąd idziesz? 57 00:04:36,735 --> 00:04:40,906 Czasem trzeba się pojawić w pracy. Przerzucać papiery w kopalni edukacji. 58 00:04:41,698 --> 00:04:42,699 No tak. 59 00:04:43,909 --> 00:04:44,910 Co? 60 00:04:45,911 --> 00:04:46,995 Nic, po prostu… 61 00:04:48,705 --> 00:04:49,706 zazdroszczę. 62 00:04:51,458 --> 00:04:52,459 Sorki. 63 00:04:53,210 --> 00:04:58,215 ZASUBSKRYBUJ, ABY ODCZYTAĆ TAJNĄ WIADOMOŚĆ NA MOICH CYCKACH! 64 00:05:08,809 --> 00:05:09,810 Co to? 65 00:05:09,893 --> 00:05:13,981 Cheri przysłała mi moje rzeczy. 66 00:05:14,982 --> 00:05:17,734 Najtańszą przesyłką z możliwych. 67 00:05:18,485 --> 00:05:20,821 Odesłanie rzeczy jest takie dobitne. 68 00:05:21,947 --> 00:05:23,699 Sporo przesiadujesz w pokoju. 69 00:05:24,783 --> 00:05:26,618 No, ty też. 70 00:05:26,702 --> 00:05:29,037 W pokoju Susie. Co tam robicie? 71 00:05:29,705 --> 00:05:32,040 Nagrywamy filmy edukacyjne. 72 00:05:39,548 --> 00:05:41,842 JAK ROZWINĄĆ KONTO NA ONLYFANS 73 00:05:41,925 --> 00:05:43,302 JAK ZACZĄĆ NA ONLYFANS 74 00:05:43,385 --> 00:05:44,595 JAK ZWIĘKSZYĆ LICZBĘ FANÓW 75 00:05:44,678 --> 00:05:45,679 DOBREJ JAKOŚCI SPRZĘT 76 00:05:45,762 --> 00:05:46,889 PUBLIKUJ REGULARNIE. 77 00:05:46,972 --> 00:05:49,933 WSPÓŁPRACUJ Z TWÓRCAMI O ZBIEŻNYCH UPODOBANIACH. 78 00:05:52,769 --> 00:05:54,688 PYTOLOSZKA 79 00:05:54,771 --> 00:05:56,481 LICZBA FANÓW: 48 500 80 00:06:00,611 --> 00:06:05,115 Przecież nie poleję sobie cycków gorącym woskiem za friko. 81 00:06:05,616 --> 00:06:08,327 Właśnie, to skomplikowany proces. 82 00:06:08,410 --> 00:06:10,662 Jeśli chcecie, ustalimy plan płatności. 83 00:06:10,746 --> 00:06:12,915 Ale musimy rozłożyć plandekę. 84 00:06:12,998 --> 00:06:15,584 Musimy mieć okulary ochronne. 85 00:06:15,667 --> 00:06:17,586 - Dużo roboty. - Zabezpieczyć meble. 86 00:06:17,669 --> 00:06:20,547 - Trzeba pomyśleć o meblach. - O meblach. 87 00:06:22,591 --> 00:06:24,801 Chcę iść do strefy strachów. 88 00:06:24,885 --> 00:06:26,303 Nawiedzonego labiryntu. 89 00:06:26,386 --> 00:06:28,055 Podobał ci się ten z pająkami 90 00:06:28,138 --> 00:06:29,932 - w Knott’s Scary Farm. - Wiesz… 91 00:06:30,015 --> 00:06:32,184 Ale nie lubi klaunów… 92 00:06:32,267 --> 00:06:34,019 Knott’s, co? 93 00:06:39,608 --> 00:06:41,109 Zaraz. 94 00:06:46,323 --> 00:06:48,909 Wiedziałam. 95 00:06:49,618 --> 00:06:52,454 - To molo w Huntington Beach. - Po to mnie obudziłaś? 96 00:06:52,538 --> 00:06:54,081 One są miejscowe. 97 00:06:54,164 --> 00:06:56,375 A każda ma po 50 tysięcy fanów. 98 00:06:56,458 --> 00:07:00,337 W zeszłym tygodniu parę tysięcy osób oglądało ich stream na żywo. 99 00:07:01,046 --> 00:07:03,507 GłodoZmora musi się z nimi zakumplować. 100 00:07:03,590 --> 00:07:05,217 No, mogłabyś na tym zyskać. 101 00:07:05,300 --> 00:07:08,220 Napiszę do nich. 102 00:07:08,303 --> 00:07:13,016 „Cześć, uwielbiam wasze streamy i też mieszkam w okręgu Orange. 103 00:07:13,100 --> 00:07:14,893 Chętnie wystąpiłabym gościnnie, 104 00:07:14,977 --> 00:07:20,566 gdybyście zechciały pomóc nowej twórczyni przeżyć w tym zwariowanym świecie”. 105 00:07:20,649 --> 00:07:22,442 Za bardzo czuć desperacją. 106 00:07:22,526 --> 00:07:24,736 „PS. Jestem wielką fanką”. 107 00:07:24,820 --> 00:07:26,154 Już to powiedziałaś. 108 00:07:26,238 --> 00:07:28,991 I 50 $ napiwku. 109 00:07:30,242 --> 00:07:32,244 Nie można kupić sobie koleżanek. 110 00:07:32,327 --> 00:07:33,328 No to patrz. 111 00:07:42,713 --> 00:07:43,964 Zero odpowiedzi. 112 00:07:58,896 --> 00:08:01,356 Tyle dostałam za pięć dych? 113 00:08:05,485 --> 00:08:07,487 „A pocałujcie się, kurwa, 114 00:08:07,571 --> 00:08:13,869 w te wasze płasko oświetlone płaskie dupy, tandetne pizdy wygrzebane ze śmietnika”. 115 00:08:16,788 --> 00:08:17,873 Chuj wam w dupę. 116 00:08:25,631 --> 00:08:26,840 Co? 117 00:08:26,924 --> 00:08:29,510 ZAMKNIJ RYJ, MYSZOCYCKU. 118 00:08:29,593 --> 00:08:32,721 MASZ COŚ DO NAS? BEACHSIDE SUITES #512 119 00:08:34,264 --> 00:08:35,474 „Myszocycku”? 120 00:08:35,557 --> 00:08:37,226 Jak to do nich pójdziesz? 121 00:08:37,308 --> 00:08:39,227 No pójdę do nich. 122 00:08:39,311 --> 00:08:43,732 Zapłaciłam im 50 dolców. Żądam satysfakcji. 123 00:08:44,358 --> 00:08:46,026 Mogą być niebezpieczne. 124 00:08:46,109 --> 00:08:48,529 Ja też mogę być niebezpieczna. 125 00:08:49,196 --> 00:08:51,573 - Hej, jak leci? - Cześć. 126 00:08:52,074 --> 00:08:54,868 Zająłbyś się Bodhim? Mam rozmowę o pracę. 127 00:08:54,952 --> 00:08:58,080 Jasne. Akurat nie mam nic w planach. 128 00:08:59,831 --> 00:09:00,958 Margo. 129 00:09:24,523 --> 00:09:28,569 Nie bierz tego do siebie, słonko. Jest na ciebie wkurzona. Wejdź. 130 00:09:28,652 --> 00:09:29,862 Cześć, jestem… 131 00:09:30,445 --> 00:09:31,613 GłodoZmora. 132 00:09:31,697 --> 00:09:35,534 Tutaj chronimy naszą cenną tożsamość. Ja jestem SoczystaRóża. 133 00:09:35,617 --> 00:09:39,079 W skrócie Róża. Witamy, chica. 134 00:09:39,162 --> 00:09:40,789 Wyglądasz funkadelicznie. 135 00:09:40,873 --> 00:09:42,875 Masz jaja, żeby się tu pokazywać. 136 00:09:44,334 --> 00:09:46,003 Hej, skarbie. 137 00:09:46,086 --> 00:09:47,296 To jest Sucz. 138 00:09:47,379 --> 00:09:49,756 Ma tysiąc lat. Nienawidzi Roomby. 139 00:09:50,465 --> 00:09:52,009 I KC. 140 00:09:53,385 --> 00:09:55,429 Znaczy PytoLoszka. 141 00:09:56,096 --> 00:09:58,849 Zgrywa wredną, ale tak okazuje uczucia. 142 00:09:58,932 --> 00:10:00,684 Tak naprawdę jest w porządku. 143 00:10:00,767 --> 00:10:03,395 Prawda? Wypowiedz się. 144 00:10:03,478 --> 00:10:06,982 Sorki, ale zapłaciłam 50 $, 145 00:10:07,065 --> 00:10:10,819 a dostałam tylko „ha ha”, co mnie odpaliło. 146 00:10:11,695 --> 00:10:14,865 Odpaliło? Nie zwrócimy ci tych 50 $. 147 00:10:14,948 --> 00:10:18,952 Dobra, K. Hej. Hejka. 148 00:10:20,329 --> 00:10:25,834 - Jest naprawdę ładna i młoda. - A my sroce spod ogona wypadłyśmy? 149 00:10:25,918 --> 00:10:29,755 Nie. Mówiłaś, że powinnyśmy wprowadzić nowe postaci, 150 00:10:29,838 --> 00:10:35,010 a nasze oświetlenie jest płaskie. Ona mogłaby nam pomóc. 151 00:10:35,093 --> 00:10:37,387 Spójrz na nią, to amatorka. 152 00:10:37,471 --> 00:10:39,473 Wcale nie aż taka amatorka. 153 00:10:39,556 --> 00:10:42,684 - Nie świruj, laska. - Nie aż taka? 154 00:10:42,768 --> 00:10:45,187 W środku tygodnia przychodzisz do obcych 155 00:10:45,270 --> 00:10:47,940 uczesana w kosmiczne koczki. Nawet nas nie znasz. 156 00:10:48,023 --> 00:10:49,024 Ma rację. 157 00:10:49,107 --> 00:10:53,779 Dałaś komuś znać, dokąd idziesz? Doświadczona osoba nie robi takich rzeczy. 158 00:10:53,862 --> 00:10:57,199 Mogłybyśmy handlować ludźmi albo skórami. Nie wiesz tego. 159 00:10:57,282 --> 00:10:59,910 Ale nie handlujecie ludźmi. 160 00:11:00,577 --> 00:11:01,578 Nie wiesz tego. 161 00:11:01,662 --> 00:11:03,330 O co chodzi z tymi skórami? 162 00:11:03,413 --> 00:11:05,916 Jak w tym filmie ostatnio. Buffalo Bill. 163 00:11:06,667 --> 00:11:08,919 Był miły i też kochał swojego psa. 164 00:11:09,503 --> 00:11:11,964 Tak czy inaczej, nie jesteś gotowa. 165 00:11:12,047 --> 00:11:13,549 Ma rację. 166 00:11:13,632 --> 00:11:16,635 Jest ryzyko, że okazałabyś się balastem. 167 00:11:21,515 --> 00:11:24,393 Słuchajcie. Wiem, że jestem w tym nowa, 168 00:11:25,894 --> 00:11:30,315 ale bardzo mi zależy na współpracy. 169 00:11:31,316 --> 00:11:36,572 A ludzie mówią, że naprawdę dobrze piszę. 170 00:11:38,031 --> 00:11:41,243 Mam ambitne pomysły i przełomowe koncepcje, 171 00:11:41,326 --> 00:11:44,413 które będą stale zwiększać wasze zasięgi. 172 00:11:46,498 --> 00:11:47,708 Oto i ona. 173 00:11:47,791 --> 00:11:50,961 Posłuchajcie, kibice aż buzują! 174 00:11:51,044 --> 00:11:54,506 Kiedy Skóra i Koronka stają przeciwko Lichu. 175 00:11:54,590 --> 00:11:56,300 A niech mnie. 176 00:11:56,383 --> 00:12:00,053 Widzisz? Obracasz nim. 177 00:12:00,137 --> 00:12:01,763 Widzisz, jak to zrobiła? 178 00:12:07,644 --> 00:12:09,062 Zgadujcie dalej, panie! 179 00:12:12,316 --> 00:12:13,317 Brutalny… 180 00:12:16,028 --> 00:12:17,112 Cześć. 181 00:12:18,655 --> 00:12:19,781 Cześć. 182 00:12:23,660 --> 00:12:25,662 - Gdzie Margo? - Ma rozmowę o pracę. 183 00:12:26,205 --> 00:12:27,831 Niech to szlag. 184 00:12:29,208 --> 00:12:31,460 Oglądasz siebie walczącego z kobietami? 185 00:12:31,960 --> 00:12:36,381 Nie, to tylko stara walka ze Skórą i Koronką. 186 00:12:36,465 --> 00:12:39,426 Miała mi dziś pomóc w przygotowaniach do ślubu. 187 00:12:39,510 --> 00:12:41,011 Nie możesz tego przełożyć? 188 00:12:41,094 --> 00:12:42,596 Nie da się odupiec tortu. 189 00:12:44,056 --> 00:12:47,518 Marcy z kościoła ma cukiernię w Yorba Linda… 190 00:12:47,601 --> 00:12:51,104 Jak tam kościół, Shyanne? Podoba ci się w nim? 191 00:12:51,188 --> 00:12:56,443 I upiecze nam tort za darmo, ale muszę wybrać smak. 192 00:12:57,027 --> 00:12:58,111 Masz ulubiony psalm? 193 00:12:58,737 --> 00:13:03,242 Nie ma mowy, że napcham się taką ilością cukru tuż przed ślubem. 194 00:13:03,325 --> 00:13:06,828 Tak się składa, że mam dość wyrafinowane podniebienie. 195 00:13:11,416 --> 00:13:13,335 - Dobra. Próbuj. - Tak? 196 00:13:15,045 --> 00:13:16,046 No dobrze. 197 00:13:19,216 --> 00:13:20,300 Cześć, mały. 198 00:13:21,718 --> 00:13:23,136 Trzymasz go? 199 00:13:23,220 --> 00:13:26,223 Hej, mały. 200 00:13:28,058 --> 00:13:29,059 Ten… 201 00:13:36,400 --> 00:13:37,484 Dobry biszkopt. 202 00:13:43,532 --> 00:13:44,616 Co do cholery? 203 00:13:45,659 --> 00:13:48,161 Tylko u mnie płacze. 204 00:13:48,912 --> 00:13:50,914 A jak tylko go oddam… 205 00:13:50,998 --> 00:13:52,249 Ugnij kolana. 206 00:13:53,584 --> 00:13:55,502 - Słucham? - No dalej, ugnij je. 207 00:13:58,297 --> 00:14:00,299 Nie rób przysiadu. Delikatnie. 208 00:14:09,725 --> 00:14:11,894 Tak. Sekret tkwi w nogach. 209 00:14:13,103 --> 00:14:16,315 Kiedy uginasz kolana, to działa trochę jak amortyzacja. 210 00:14:16,398 --> 00:14:17,399 Uspokaja je. 211 00:14:22,237 --> 00:14:23,238 No co? 212 00:14:23,322 --> 00:14:28,952 Ale wtedy nie mogłeś mi tego powiedzieć? 213 00:14:31,872 --> 00:14:34,875 Kiedy ją zostawiłeś, była dzieckiem, wiesz? 214 00:14:35,501 --> 00:14:40,839 Tyle razy potrzebowała, żeby ktoś ją utulił, 215 00:14:41,798 --> 00:14:45,219 żeby poczuła się bezpieczna, a ty? 216 00:14:45,302 --> 00:14:48,931 Ty nie raczyłeś mi nawet powiedzieć, żebym ugięła cholerne kolana. 217 00:14:49,014 --> 00:14:50,724 O co ci chodzi, Shyanne? 218 00:14:50,807 --> 00:14:55,812 Chodzi mi o to, że ona z natury… 219 00:14:57,147 --> 00:14:58,774 Ty nawet jej nie znasz. 220 00:14:58,857 --> 00:15:03,904 A ona nie ma bladego pojęcia o tobie. 221 00:15:03,987 --> 00:15:10,160 A mimo to przy tobie czuje się utulona i bezpieczna. 222 00:15:12,788 --> 00:15:13,789 Przepraszam. 223 00:15:14,581 --> 00:15:19,002 Przepraszam. Jestem zestresowana ślubem i przygotowaniami. 224 00:15:19,795 --> 00:15:21,004 Po prostu… 225 00:15:24,466 --> 00:15:27,886 Czasami mam wrażenie, że cała ta branża ślubna 226 00:15:28,512 --> 00:15:32,432 istnieje tylko po to, żeby wprawiać kobiety w kompleksy. 227 00:15:36,103 --> 00:15:38,438 Ten tutaj jest najlepszy. 228 00:15:40,858 --> 00:15:42,150 Różowy szampan. 229 00:16:25,819 --> 00:16:30,115 Cześć, sexy Zeldo. Jesteś stworzona do cosplayu. 230 00:16:31,325 --> 00:16:33,827 Nadal nie wierzę, że się zgodziły. 231 00:16:33,911 --> 00:16:37,706 Tylko na próbę. Parę sesji w ich dziwnym seks-lofcie. 232 00:16:37,789 --> 00:16:39,208 Obopólne korzyści. 233 00:16:41,460 --> 00:16:45,005 Boją się, że stracą ikrę. A ja jestem świeżym kąskiem. 234 00:16:45,088 --> 00:16:46,256 Bogatym w omega 3. 235 00:16:46,340 --> 00:16:47,758 Mniam, mniam. 236 00:16:48,550 --> 00:16:50,761 Chyba zdołam się z tego utrzymać. 237 00:16:51,345 --> 00:16:54,014 NAPALONA Z HYRULE. ZASUBSKRYBUJ, ŻEBY ZOBACZYĆ SUTKI. 238 00:16:54,097 --> 00:16:55,432 OPUBLIKUJ 239 00:16:58,936 --> 00:16:59,937 KOCHAM WRESTLING 240 00:17:03,857 --> 00:17:05,192 Fajna tatusiowa koszula. 241 00:17:08,862 --> 00:17:10,280 Słuchaj… 242 00:17:12,491 --> 00:17:14,159 Jest taki konwent. 243 00:17:15,327 --> 00:17:18,288 Wrestlerzy, byli wrestlerzy. 244 00:17:18,997 --> 00:17:21,165 Rozdawanie autografów i tym podobne. 245 00:17:21,250 --> 00:17:25,921 Zwykle ich unikam, bo są dla kogoś, kim byłem, 246 00:17:26,003 --> 00:17:27,506 a już nie jestem. 247 00:17:33,053 --> 00:17:34,721 Chciałabyś się ze mną wybrać? 248 00:17:36,014 --> 00:17:39,101 - Wszystko dobrze? - Twoja matka o tym napomknęła. 249 00:17:40,269 --> 00:17:44,273 Że nie masz o mnie bladego pojęcia. 250 00:17:44,356 --> 00:17:46,775 - To nieprawda. - Nie tak do końca. 251 00:17:47,317 --> 00:17:51,446 W każdym razie dobrze by było, gdybyś zobaczyła, jak kiedyś żyłem. 252 00:17:52,197 --> 00:17:53,282 Jaki byłem. 253 00:17:55,367 --> 00:17:56,910 Staram się. 254 00:17:58,787 --> 00:18:00,122 W ten sposób się staram. 255 00:18:01,957 --> 00:18:03,792 On chyba ma depresję. 256 00:18:05,794 --> 00:18:07,045 Albo chodzi o tę rozmowę. 257 00:18:12,301 --> 00:18:15,470 Wiesz, to naturalne, że ojciec chce poznać swoją córkę 258 00:18:15,554 --> 00:18:20,142 i że ta córka odczuwa pewne rzeczy, jeśli rzeczywiście go nie zna. 259 00:18:20,726 --> 00:18:21,727 Racja. 260 00:18:23,729 --> 00:18:26,607 Chyba z nim pogadam, żeby oczyścić atmosferę. 261 00:18:27,733 --> 00:18:28,817 Będzie dobrze. 262 00:18:30,694 --> 00:18:33,113 - Widziałyście smoczek Bodhiego? - Nie! 263 00:18:33,697 --> 00:18:34,698 Nieważne! 264 00:18:39,995 --> 00:18:41,079 O Boże. 265 00:18:43,332 --> 00:18:45,918 Przepraszam. Powinienem się domyślić. 266 00:18:47,252 --> 00:18:49,254 To ma sens, że ty i Susie 267 00:18:49,338 --> 00:18:53,300 jesteście razem w związku i postanowiłyście mi nie mówić. 268 00:18:55,093 --> 00:18:56,345 To zupełnie nie tak. 269 00:18:59,348 --> 00:19:00,766 W takim razie jak? 270 00:19:02,184 --> 00:19:03,435 To… 271 00:19:05,270 --> 00:19:06,271 moja praca. 272 00:19:07,773 --> 00:19:08,774 Praca? 273 00:19:15,822 --> 00:19:17,074 Powiem wprost. 274 00:19:19,493 --> 00:19:23,747 Założyłam konto na OnlyFans i tak zarabiam. 275 00:19:24,957 --> 00:19:26,458 Jesteś na OnlyFans? 276 00:19:28,544 --> 00:19:29,545 Tak. 277 00:19:30,504 --> 00:19:32,881 Głównie piszę. 278 00:19:33,382 --> 00:19:35,968 W zasadzie zajmuję się prozą opisową. 279 00:19:36,677 --> 00:19:38,971 Czasami dorzucam zdjęcia. 280 00:19:40,722 --> 00:19:41,723 Mogę zobaczyć? 281 00:19:42,975 --> 00:19:44,560 Nie ma takiej opcji. 282 00:19:45,936 --> 00:19:48,146 Czyli to pornografia. 283 00:19:49,314 --> 00:19:50,983 To nie jest pornografia. 284 00:19:51,483 --> 00:19:53,026 Czasami jest… 285 00:19:53,986 --> 00:19:55,737 trochę nagości. 286 00:19:55,821 --> 00:19:57,406 O Boże, Margo. 287 00:19:58,490 --> 00:20:00,033 To straszne 288 00:20:00,117 --> 00:20:02,369 Nie chcę, żebyś była jedną z tych. 289 00:20:05,289 --> 00:20:06,540 Tych, czyli kogo? 290 00:20:08,667 --> 00:20:10,210 Zdzir? Jedną z tych? 291 00:20:10,294 --> 00:20:13,130 Tych, które seksem i nagością osiągają swoje cele. 292 00:20:18,093 --> 00:20:19,303 Ty taka nie jesteś. 293 00:20:22,347 --> 00:20:23,348 To… 294 00:20:24,808 --> 00:20:25,809 jaka jestem? 295 00:20:26,310 --> 00:20:27,853 Powiedz mi, jaka jestem? 296 00:20:27,936 --> 00:20:31,064 Moja mama pracowała w Hooters, a ojciec był wrestlerem. 297 00:20:31,148 --> 00:20:34,109 Więc powiedz, jaka jestem? 298 00:20:35,027 --> 00:20:36,320 Co z ojcem Bodhiego? 299 00:20:36,403 --> 00:20:38,822 - Co o tym sądzi? - On nie ma prawa głosu. 300 00:20:39,323 --> 00:20:41,325 - Nie angażuje się. - Może kiedyś 301 00:20:41,408 --> 00:20:44,286 - zechce się zaangażować. - Nie chcę o nim gadać. 302 00:20:47,164 --> 00:20:50,375 Szanujące się osoby nie robią takich rzeczy. 303 00:20:51,418 --> 00:20:52,586 Mam syna… 304 00:20:54,087 --> 00:20:56,048 którego muszę utrzymać. 305 00:20:58,342 --> 00:21:01,345 Jak śmiesz mnie oceniać? 306 00:21:07,351 --> 00:21:12,940 Tej nocy, gdy się poznaliśmy Wiedziałam, że cię potrzebuję 307 00:21:14,942 --> 00:21:20,239 I gdybym tylko mogła Nigdy nie pozwoliłabym ci odejść 308 00:21:23,158 --> 00:21:25,160 - Co robisz? - Jak to co robię? 309 00:21:25,244 --> 00:21:27,120 Jedziemy razem po sprawunki. 310 00:21:27,746 --> 00:21:29,331 Pamiętasz, że bierzemy ślub? 311 00:21:29,414 --> 00:21:32,417 Nie, chodziło mi o to, że tak nagle wyłączyłaś radio. 312 00:21:33,126 --> 00:21:34,169 Jak nagle? 313 00:21:34,253 --> 00:21:37,339 Jakbym nie miał usłyszeć piosenki. Była wulgarna? 314 00:21:39,341 --> 00:21:41,093 Nie, nie była wulgarna. 315 00:21:42,010 --> 00:21:44,137 To dlaczego nie miałem jej usłyszeć? 316 00:21:48,600 --> 00:21:51,687 Słuchałam kilku przykładowych piosenek ślubnych, 317 00:21:51,770 --> 00:21:54,106 bo chciałam cię zaskoczyć. 318 00:21:55,649 --> 00:21:56,817 Już mamy piosenkę. 319 00:21:56,900 --> 00:21:59,611 Którą musimy przećwiczyć, tak nawiasem. 320 00:22:00,279 --> 00:22:02,698 Wszystko musi być takie wyćwiczone? 321 00:22:03,782 --> 00:22:05,951 - Co się dzieje? - Nic się nie dzieje. 322 00:22:06,034 --> 00:22:08,120 Po prostu… nie wiem. 323 00:22:08,203 --> 00:22:09,872 Myślałam, że… 324 00:22:10,539 --> 00:22:13,625 będziemy chcieli, żeby ta chwila była… 325 00:22:14,626 --> 00:22:17,171 nie wiem, bardziej spontaniczna. 326 00:22:17,254 --> 00:22:19,339 Przecież to ceremonia. 327 00:22:19,423 --> 00:22:21,383 To wymaga pracy, Shyanne. 328 00:22:22,092 --> 00:22:24,678 Zapewne tak jak i małżeństwo. 329 00:22:25,596 --> 00:22:27,014 Wszystko dobrze? 330 00:22:28,098 --> 00:22:29,183 Tak, w porządku. 331 00:22:30,684 --> 00:22:32,686 Masz co do nas wątpliwości? 332 00:22:33,353 --> 00:22:34,354 Nie. 333 00:22:36,315 --> 00:22:38,483 Zatem co się dzieje? 334 00:22:42,154 --> 00:22:43,155 Jesteś jak… 335 00:22:44,156 --> 00:22:46,325 nowe auto, Kenny. 336 00:22:47,784 --> 00:22:50,204 Kiedy ludzie kupują samochody, 337 00:22:50,287 --> 00:22:53,373 częściej niż rzadziej kupują opowieść. 338 00:22:53,457 --> 00:22:55,375 Jak nim jadą. 339 00:22:55,459 --> 00:22:58,795 Jak są postrzegani, kiedy nim jadą. 340 00:22:58,879 --> 00:23:01,215 Uczucia, jakie auto w nich wywołuje. 341 00:23:02,382 --> 00:23:04,593 Lubię to, jak się przy tobie czuję. 342 00:23:05,302 --> 00:23:07,387 Gdy mnie z tobą widzą, 343 00:23:07,471 --> 00:23:10,599 a nawet lubię siebie, gdy jestem z tobą. 344 00:23:11,266 --> 00:23:14,269 To cudowne, bo nie zawsze lubię samą siebie. 345 00:23:21,693 --> 00:23:23,362 Tak bardzo cię kocham. 346 00:23:33,914 --> 00:23:35,499 Może to nie jest wam pisane. 347 00:23:36,124 --> 00:23:38,085 - Oczywiście, że jest. - Mamo… 348 00:23:38,168 --> 00:23:40,963 Nie masz mnie odwodzić od małżeństwa. 349 00:23:41,046 --> 00:23:42,422 Chciałam tylko pogadać. 350 00:23:42,506 --> 00:23:44,216 Teraz nie mogę rozmawiać. 351 00:23:44,299 --> 00:23:46,218 Jestem na konwencie z tatą. 352 00:23:46,301 --> 00:23:48,387 Co? Dlaczego? 353 00:23:48,470 --> 00:23:50,889 - Przez to, co powiedziałaś. - Przez tort? 354 00:23:50,973 --> 00:23:54,643 Właśnie go widzę, więc… Zgadamy się później. Pa. 355 00:23:59,606 --> 00:24:01,316 - Gotowe. - Gotowe. 356 00:24:02,693 --> 00:24:04,194 Czy na czas konwentu 357 00:24:04,903 --> 00:24:07,072 moglibyśmy zapomnieć o tamtym? 358 00:24:10,450 --> 00:24:11,535 Jasne. 359 00:24:14,746 --> 00:24:16,248 Dobra, do dzieła. 360 00:24:29,887 --> 00:24:31,221 KONWENT WRESTLINGU 361 00:24:39,521 --> 00:24:43,901 - Czyli to twoi ludzie? - Czas przeszły. To byli moi ludzie. 362 00:24:43,984 --> 00:24:45,194 Licho? 363 00:24:47,487 --> 00:24:48,488 Koronka? 364 00:24:51,700 --> 00:24:52,868 O Boże. 365 00:24:53,785 --> 00:24:56,246 O Boże. 366 00:25:07,216 --> 00:25:08,550 O Boże. 367 00:25:09,718 --> 00:25:11,053 Pamiętasz Margo? 368 00:25:11,136 --> 00:25:12,971 - Cześć. - Margo. 369 00:25:13,055 --> 00:25:15,390 - Poznałaś ją. - Tak, miałaś trzy latka. 370 00:25:16,141 --> 00:25:17,434 Jakby to było wczoraj. 371 00:25:17,518 --> 00:25:20,187 - Czuję się staro. - Wyglądasz fantastycznie. 372 00:25:21,605 --> 00:25:24,024 Mam później sesję zdjęciową, więc… 373 00:25:24,608 --> 00:25:29,029 Rany, pogubiłem wątki. Założyłem, że wróciłaś do Melbourne, kiedy Skóra… 374 00:25:29,696 --> 00:25:31,114 Dla mnie Skóra umarła. 375 00:25:32,324 --> 00:25:33,659 Rozumiem. 376 00:25:34,284 --> 00:25:36,537 Co się stało? Spadłaś z krawędzi ziemi? 377 00:25:36,620 --> 00:25:37,871 Mniej więcej. 378 00:25:38,872 --> 00:25:40,040 Studiowałam prawo. 379 00:25:40,832 --> 00:25:42,000 - Że co? - Tak. 380 00:25:42,084 --> 00:25:43,877 Mam biuro w Costa Mesa. 381 00:25:43,961 --> 00:25:46,421 - Niewielką kancelarię. - Licho? 382 00:25:48,048 --> 00:25:49,591 - Zrobimy fotkę? - Proszę. 383 00:25:49,675 --> 00:25:51,176 - Przepraszam. - Idź. 384 00:25:51,260 --> 00:25:52,594 - Przepraszam. - Cześć. 385 00:25:52,678 --> 00:25:55,389 O rany, twój tata jest uwielbiany. 386 00:25:55,472 --> 00:25:56,807 Ubóstwiają go. 387 00:26:01,103 --> 00:26:03,397 - Bardzo dziękuję. - Może damy małe show? 388 00:26:04,064 --> 00:26:06,483 No dalej, Jerycho się pisze. 389 00:26:07,150 --> 00:26:08,819 - Nie. - W imię starych czasów. 390 00:26:08,902 --> 00:26:11,154 No dalej, chodź. 391 00:26:15,284 --> 00:26:18,453 Koronka! 392 00:26:19,079 --> 00:26:22,791 - Jak jazda na rowerze. - Hej! Ma stracha! 393 00:26:27,337 --> 00:26:31,175 Licho! 394 00:26:36,763 --> 00:26:38,557 Licho! 395 00:26:53,280 --> 00:26:55,199 No dalej, staruszku. 396 00:26:55,949 --> 00:26:57,826 Dalej! 397 00:27:04,958 --> 00:27:06,251 Licho. 398 00:27:07,878 --> 00:27:08,962 Kocham cię, stary. 399 00:27:09,463 --> 00:27:10,797 Przerzut z biodra. 400 00:27:14,051 --> 00:27:16,470 I co wy na to? 401 00:27:16,553 --> 00:27:18,180 Zróbcie hałas! 402 00:27:38,617 --> 00:27:41,620 Zablokuj cios i improwizuj. Zajmę się tobą. 403 00:27:41,703 --> 00:27:43,163 Nie waż się dawać mi forów. 404 00:27:54,800 --> 00:27:56,468 Koronka! 405 00:27:57,803 --> 00:28:00,138 Koronka! 406 00:28:00,222 --> 00:28:02,015 Jeden, dwa, trzy! 407 00:28:05,018 --> 00:28:08,146 Koronka! 408 00:28:08,730 --> 00:28:10,607 Dobra, kochasiu. Wstawaj. 409 00:28:10,691 --> 00:28:12,734 - Nie potrafię. - Co? 410 00:28:12,818 --> 00:28:15,153 Po prostu nie mogę się ruszyć. 411 00:28:22,828 --> 00:28:25,163 Niby nic mu nie jest, ale nie może się ruszać, 412 00:28:25,247 --> 00:28:26,915 więc jedziemy do szpitala. 413 00:28:28,375 --> 00:28:29,710 Gdzieś w Anaheim. 414 00:28:30,836 --> 00:28:32,379 Dobrze, zadzwonię później. 415 00:28:41,805 --> 00:28:42,890 Jak się czujesz? 416 00:28:44,224 --> 00:28:45,225 Lepiej. 417 00:28:45,851 --> 00:28:47,895 Chyba dorwał mnie skurcz. 418 00:28:48,478 --> 00:28:51,315 Posłuchaj. Podejdź bliżej. 419 00:28:54,109 --> 00:28:58,447 Kiedy będziemy w szpitalu, lekarz zapyta, czy miałem problemy narkotykowe. 420 00:28:58,530 --> 00:28:59,698 Zaprzeczę. 421 00:29:00,407 --> 00:29:01,909 Później to rozwiążemy. 422 00:29:01,992 --> 00:29:04,786 Mogę nie brać tego, co mi przepiszą. 423 00:29:05,871 --> 00:29:07,706 Ale wiem z doświadczenia, 424 00:29:07,789 --> 00:29:10,792 że jeśli temat wypłynie, z miejsca będę kryminalistą. 425 00:29:15,255 --> 00:29:16,256 No i… 426 00:29:20,010 --> 00:29:24,932 nie powinienem był cię osądzać. 427 00:29:27,059 --> 00:29:28,393 Przepraszam. 428 00:29:28,477 --> 00:29:30,562 Czułem, że muszę cię chronić. 429 00:29:31,313 --> 00:29:32,564 Ale to, co robisz, 430 00:29:33,815 --> 00:29:35,317 to po prostu show. 431 00:29:36,443 --> 00:29:37,444 Rozrywka. 432 00:29:38,362 --> 00:29:41,448 Jako Koronka albo jako Licho. 433 00:29:42,783 --> 00:29:45,702 - Albo jako? - GłodoZmora. 434 00:29:46,537 --> 00:29:47,788 Taki mam pseudonim. 435 00:29:49,790 --> 00:29:50,832 Podoba mi się. 436 00:29:53,335 --> 00:29:54,336 Kocham cię. 437 00:29:55,921 --> 00:29:58,173 I będę cię wspierał. 438 00:29:58,882 --> 00:29:59,967 Zawsze. 439 00:30:05,347 --> 00:30:08,100 Ojciec. Nie chcesz o nim rozmawiać, 440 00:30:08,183 --> 00:30:11,353 ale czy ten młody człowiek wie, że został ojcem? 441 00:30:20,404 --> 00:30:21,655 On… 442 00:30:22,614 --> 00:30:23,657 Był moim wykładowcą. 443 00:30:24,575 --> 00:30:25,742 Że co, proszę? 444 00:30:26,451 --> 00:30:28,620 Wykłada literaturę w Fullerton. 445 00:30:31,123 --> 00:30:32,165 Twój wykładowca? 446 00:30:32,249 --> 00:30:36,128 Podpisałam umowę o poufności. I nie mogę wrócić na uczelnię. 447 00:30:36,211 --> 00:30:38,380 Ale zapłacił mi, więc to załatwione. 448 00:30:38,463 --> 00:30:40,340 Margo… on ci, kurwa, zapłacił? 449 00:30:40,424 --> 00:30:42,176 Co ty… Co ty w ogóle… 450 00:30:42,259 --> 00:30:44,428 - Pogadamy o tym później. - Szlag. 451 00:30:52,144 --> 00:30:56,148 - Na pewno nic mu nie jest? - Lekarz mówi, że jest zdrowy. 452 00:30:56,231 --> 00:30:59,193 Żadnych uszkodzeń kręgosłupa ani nic takiego. 453 00:30:59,276 --> 00:31:01,737 Dobrze. I może chodzić, tak? 454 00:31:02,362 --> 00:31:03,947 Tak, nawet to zalecali. 455 00:31:04,531 --> 00:31:08,327 Po prostu miał skurcz. Bardziej od tych kartonów niż wrestlingu. 456 00:31:08,911 --> 00:31:11,914 - Miej na niego oko. - No właśnie dzwonię, 457 00:31:11,997 --> 00:31:13,624 bo nie mam na niego oka. 458 00:31:13,707 --> 00:31:14,958 Co? 459 00:31:15,626 --> 00:31:17,878 Wyszedł na spacer jakieś 20 minut temu. 460 00:31:17,961 --> 00:31:19,421 Ale wyglądał okej. 461 00:31:19,505 --> 00:31:24,676 Trudno jest upilnować dwie osoby. Tak, trudno. 462 00:31:24,760 --> 00:31:27,137 Kiedy jedna chodzi, a druga nie. 463 00:31:27,221 --> 00:31:28,514 Zmora, dalej. 464 00:31:28,597 --> 00:31:30,432 - Nie mamy całego dnia. - Już. 465 00:31:31,183 --> 00:31:32,684 Przepraszam, oddzwonię. 466 00:31:33,602 --> 00:31:35,354 Dobra, wszystko załatwione. 467 00:31:35,979 --> 00:31:39,066 Powiem tylko raz: jeśli nie chcesz, nie musisz. 468 00:31:39,566 --> 00:31:41,610 Łatwiej jest zacząć niż przerwać. 469 00:31:42,945 --> 00:31:45,656 - Chcę tego. - Okej. 470 00:31:45,739 --> 00:31:48,951 Musisz założyć konta na TikToku i Instagramie. 471 00:31:49,034 --> 00:31:50,744 - Mam Insta. - Nie, kochana. 472 00:31:50,827 --> 00:31:54,081 Musisz założyć TikToka i Insta jako GłodoZmora. 473 00:31:54,164 --> 00:31:57,668 Podlinkuj je do OnlyFans. Nie mieszaj ich z tymi prywatnymi. 474 00:31:57,751 --> 00:32:00,963 Jeśli cywile dowiedzą się, co robisz, to cię zdemaskują. 475 00:32:01,046 --> 00:32:03,632 I zniszczą ci życie. Upublicznią twoje dane. 476 00:32:03,715 --> 00:32:06,885 Często będą ci pisać, żebyś się zabiła 477 00:32:06,969 --> 00:32:09,596 albo że zetrą twoją cipkę na tarce. 478 00:32:09,680 --> 00:32:13,308 Odszukaj głęboko w sobie studnię siły i z niej czerp, co nie? 479 00:32:14,560 --> 00:32:15,686 Co to? 480 00:32:16,395 --> 00:32:17,563 NDA i zrzeczenie. 481 00:32:17,646 --> 00:32:22,568 Musisz podpisać. Twoje życie się zmieni. Jeśli nie na lepsze, nie damy się pozwać. 482 00:32:22,651 --> 00:32:24,152 Po prostu… walić to. 483 00:32:25,612 --> 00:32:28,031 Jak sprawy z twoją taco? 484 00:32:29,449 --> 00:32:31,702 - Słucham? - Twoim sromem, kochana. 485 00:32:31,785 --> 00:32:32,953 Ile kasujesz za fotkę? 486 00:32:33,036 --> 00:32:34,997 Jeszcze go nie pokazałam. 487 00:32:35,080 --> 00:32:36,123 Co? 488 00:32:36,206 --> 00:32:37,833 Żadnych zdjęć cipki? 489 00:32:38,417 --> 00:32:39,877 Jedynie cycki i tyłek. 490 00:32:39,960 --> 00:32:42,045 To świetnie. 491 00:32:42,129 --> 00:32:43,964 Nie. To zajebiście. 492 00:32:44,047 --> 00:32:46,717 Nie zmarnuj debiutu cipki. To największy debiut 493 00:32:46,800 --> 00:32:48,969 - w twoim życiu. - My nie wiedziałyśmy 494 00:32:49,052 --> 00:32:50,762 i zmarnowałyśmy nasze. 495 00:32:50,846 --> 00:32:51,972 - To było… - Stara. 496 00:32:52,055 --> 00:32:56,393 - Cipka w piach. - Sprzedałyśmy je za jakieś 3 $. Żałosne. 497 00:32:57,519 --> 00:32:59,438 O Boże, już wiem. 498 00:32:59,521 --> 00:33:03,442 Na twoją pierwszą cip-sesję zrobimy z ciebie straszydło. 499 00:33:04,234 --> 00:33:07,237 - Straszydło? - Seksowne straszydło. 500 00:33:07,321 --> 00:33:10,908 Będziesz pełzać po ścianach, suficie, kręcić głową naokoło, 501 00:33:10,991 --> 00:33:14,244 lewitować jak prawdziwa głodna zmora z chętką na fiuta. 502 00:33:14,995 --> 00:33:16,788 Jak w The Grudge - Klątwa. 503 00:33:18,332 --> 00:33:21,877 Tak, rozsuniesz nogi, a z twojej cipki wyłoni się ręka. 504 00:33:21,960 --> 00:33:25,005 A na ręce będzie kolejna cipka, z której wyjdzie ręka. 505 00:33:25,088 --> 00:33:27,174 - Niekończąca się cipka. - Jaram się. 506 00:33:27,257 --> 00:33:29,426 - Masz najlepsze pomysły. - Ekstra, nie? 507 00:33:31,011 --> 00:33:33,013 No wiecie, przemyślę to sobie. 508 00:33:33,805 --> 00:33:36,350 Dobra. Twoja cipka, twoja sprawa. 509 00:33:36,934 --> 00:33:40,771 Może opowiesz nam o tych swoich wielkich, przełomowych pomysłach? 510 00:33:49,112 --> 00:33:52,115 Profesorze Gable. Przepraszam, że przeszkadzam. 511 00:33:53,700 --> 00:33:54,701 James Millet. 512 00:33:56,036 --> 00:33:57,037 Dzień dobry. 513 00:33:58,372 --> 00:33:59,373 Jak się pan ma? 514 00:33:59,998 --> 00:34:01,250 Chyba dobrze. 515 00:34:02,709 --> 00:34:05,754 Na tyle dobrze, na ile 54-latek, który ma córkę 516 00:34:05,838 --> 00:34:08,090 o nazwisku Millet może się czuć. 517 00:34:12,553 --> 00:34:13,637 To boli. 518 00:34:13,719 --> 00:34:14,929 Co? Mój uścisk? 519 00:34:15,013 --> 00:34:17,724 Mocny uścisk dłoni jest oznaką dobrego charakteru. 520 00:34:17,808 --> 00:34:21,937 Docenia pan dobre charaktery, prawda, profesorze? 521 00:34:23,397 --> 00:34:25,983 Gdyby miał pan dziecko, chciałby pan, żeby wyrosło 522 00:34:26,065 --> 00:34:28,068 na kogoś o dobrym charakterze. 523 00:34:28,694 --> 00:34:29,902 Zgadza się? 524 00:34:30,737 --> 00:34:32,322 To naprawdę boli. 525 00:35:40,307 --> 00:35:42,309 Napisy: Daria Okoniewska