1 00:00:10,010 --> 00:00:11,803 BADANIE NARRACJI 2 00:00:11,887 --> 00:00:13,931 LITERATURA AMERYKAŃSKA 3 00:00:18,101 --> 00:00:20,020 OSTATECZNE WEZWANIE DO ZAPŁATY 4 00:01:03,730 --> 00:01:05,649 NA PODSTAWIE POWIEŚCI RUFI THORPE 5 00:01:09,820 --> 00:01:12,781 MARGO JEST SPŁUKANA 6 00:01:32,926 --> 00:01:35,512 Jakie śliczne! Idealne! 7 00:01:35,596 --> 00:01:38,557 Pasuje do stylu wiejskiego domu, który lubi Kenny. 8 00:01:38,640 --> 00:01:40,976 „Pan i Pani”. Będzie zachwycony. 9 00:01:41,059 --> 00:01:42,519 Bardzo dziękuję. 10 00:01:42,603 --> 00:01:43,604 PANNA MŁODA 11 00:01:43,687 --> 00:01:45,105 Przepiękny. 12 00:01:45,689 --> 00:01:48,650 Marcy, wyglądają jak żywe kwiaty. 13 00:01:48,734 --> 00:01:53,614 Nie wierzę, że zrobiłyście to wszystko dla mnie. 14 00:01:53,697 --> 00:01:55,741 Jestem taka wdzięczna. 15 00:01:55,824 --> 00:01:57,117 Tak już u nas jest. 16 00:01:57,701 --> 00:02:00,662 Nie wiem, jak w twoim kościele, ale u św. Augustyna 17 00:02:00,746 --> 00:02:02,956 - jesteśmy rodziną. - To wspaniałe. 18 00:02:03,040 --> 00:02:04,041 Naprawdę. 19 00:02:06,043 --> 00:02:07,461 Spójrzcie na to! 20 00:02:34,446 --> 00:02:37,032 Upchnij jak się da. Jestem spóźniona do pracy. 21 00:02:44,790 --> 00:02:46,959 - Co on tu robi? - Bodhi miał zajęcia. 22 00:02:47,042 --> 00:02:51,213 Tata go wziął, bo ja musiałam oglądać twoje krakanie jak kościelne wrony. 23 00:02:51,296 --> 00:02:55,259 Należę do cholernego chóru. Jestem kościelną wroną. 24 00:02:56,927 --> 00:02:58,762 Cześć. 25 00:02:59,263 --> 00:03:02,099 - Tęskniłam za tobą. - Przyjęcie, jak miło. 26 00:03:02,182 --> 00:03:04,560 Było przemiło. Ponoć jedziesz do Vegas. 27 00:03:04,643 --> 00:03:07,813 Nie będę ci zawadzał. Jadę wyłącznie jako niań. 28 00:03:07,896 --> 00:03:10,732 - Niań to niania płci męskiej. - Wiem, kim jest niań. 29 00:03:10,816 --> 00:03:12,442 Sorry, ja nie wiedziałem. 30 00:03:12,526 --> 00:03:15,362 Bodhi jeszcze nie pije z butelki, więc to jedyna opcja, 31 00:03:15,445 --> 00:03:18,156 - skoro nie chcesz go na ślubie. - Nie o to chodzi. 32 00:03:18,240 --> 00:03:21,702 Po prostu mamy zaplanowany cały szereg zajęć dla dorosłych. 33 00:03:21,785 --> 00:03:23,120 Nie będziemy przeszkadzać. 34 00:03:23,704 --> 00:03:27,541 Chciałbym cię zobaczyć w sukni, ale zrobię to z przyczajki. 35 00:03:27,624 --> 00:03:30,627 To niestosowne. Jesteśmy w domu Pana. 36 00:03:30,711 --> 00:03:32,171 Nawet się nie zorientujesz. 37 00:03:34,298 --> 00:03:35,299 Zorientuję się. 38 00:03:36,758 --> 00:03:38,760 Kenny spodziewa się nas przed lanczem, 39 00:03:38,844 --> 00:03:41,471 - więc odbiorę cię z samego rana. - Super. 40 00:03:41,555 --> 00:03:44,558 Tata pojedzie za nami, bo nie chcesz dziecka w aucie. 41 00:03:44,641 --> 00:03:48,061 Przestaniesz z tym durnym „Shyanne nienawidzi dzieci”? 42 00:03:48,145 --> 00:03:51,440 - Tego nie powiedziałam. - Z chęcią za wami pojedziemy. 43 00:03:51,523 --> 00:03:52,900 Zrobimy małą karawanę. 44 00:03:57,571 --> 00:04:00,324 Bingo, bango, bongo! Vegas, nadjeżdżamy! 45 00:04:17,007 --> 00:04:19,343 Uważaj na tort Marcy. Nie zgnieć go. 46 00:04:19,426 --> 00:04:20,886 Po co ty go wieziesz? 47 00:04:20,969 --> 00:04:23,180 Kenny uwielbia ciasta Marcy. 48 00:04:23,263 --> 00:04:28,852 Chciał możliwie jak najbardziej włączyć członków kościoła w nasz ślub. 49 00:04:28,936 --> 00:04:30,604 Wszystko się ułożyło. 50 00:04:30,687 --> 00:04:34,233 - Kochasz Vegas. - Kocham Vegas, choć nie uprawiam hazardu. 51 00:04:36,068 --> 00:04:39,112 Powiedziałaś Kenny’emu, że nie uprawiasz hazardu? 52 00:04:39,196 --> 00:04:40,739 Nie musi wiedzieć. 53 00:04:40,822 --> 00:04:43,158 Jedziemy do Vegas, a ty sobie nie pograsz? 54 00:04:43,242 --> 00:04:45,327 Można tam robić wiele innych rzeczy. 55 00:04:46,119 --> 00:04:50,707 - Na przykład? - Na przykład wyjść za mąż. 56 00:04:51,708 --> 00:04:53,919 Ja pierdzielę. 57 00:04:54,002 --> 00:04:56,505 - Nie bądź wredna. - Nie jestem. 58 00:04:56,588 --> 00:04:59,216 - Nie jestem. - Nasz fragment. 59 00:05:01,218 --> 00:05:07,391 Jeśli jesteśmy ofiarami nocy 60 00:05:07,474 --> 00:05:13,772 Nie dam się oślepić światłu 61 00:05:13,856 --> 00:05:20,070 Nazwij mnie aniołem poranka, aniele 62 00:05:20,153 --> 00:05:26,368 Dotknij policzka Zanim mnie zostawisz, skarbie 63 00:05:26,451 --> 00:05:28,537 Nazwij mnie aniołem 64 00:05:28,620 --> 00:05:33,083 Po śmierci Marcellusa Julia mogła poślubić Tyberiusza. 65 00:05:33,584 --> 00:05:38,213 Wszystko poszłoby zgodnie z planem Liwii, gdyby nie zamieszki polityczne w Rzymie… 66 00:05:38,297 --> 00:05:39,298 JA, KLAUDIUSZ ROBERT GRAVES 67 00:05:39,381 --> 00:05:41,550 Co było pokręcone, młody, 68 00:05:41,633 --> 00:05:46,471 to to, że pierwszą żoną Tyberiusza była Wipsania, córka Marka Agrypy, 69 00:05:46,555 --> 00:05:50,100 który ożenił się z Julią, przyrodnią siostrą Tyberiusza, 70 00:05:50,184 --> 00:05:52,686 co czyniło ją jednocześnie jego teściową. 71 00:05:52,769 --> 00:05:57,399 Jeden wielki gar kazirodczego gulaszu. 72 00:06:08,410 --> 00:06:09,870 Jedźmy do Vegas. 73 00:06:11,079 --> 00:06:12,539 MIASTO LAS VEGAS DZIĘKUJE 74 00:06:20,714 --> 00:06:22,549 - Błyszczyk? - Nie. 75 00:06:30,807 --> 00:06:31,808 Cześć! 76 00:06:39,233 --> 00:06:40,901 Co za widok. Miła podróż? 77 00:06:40,984 --> 00:06:44,947 - Tak, ale tęskniłam całą sobą. - Ja też. 78 00:06:46,281 --> 00:06:47,699 Oto i on. 79 00:06:47,783 --> 00:06:50,536 No proszę, Licho we własnej osobie. 80 00:06:51,286 --> 00:06:52,829 Nie no, chodź tu. 81 00:06:53,872 --> 00:06:54,873 Cześć. 82 00:06:55,499 --> 00:06:59,127 Obiecuję, że nie wypróbuję na tobie chwytów zapaśniczych z liceum. 83 00:06:59,211 --> 00:07:01,463 Obiecuję, że już nas nie zobaczysz. 84 00:07:01,547 --> 00:07:04,132 - Kenneth, tak? - Kenny. 85 00:07:04,842 --> 00:07:07,678 Wszyscy mówią mi Kenny, ale to bez znaczenia. 86 00:07:10,597 --> 00:07:12,224 - Cześć, Margo. - Cześć. 87 00:07:12,307 --> 00:07:14,226 I co to za maluch? Cześć. 88 00:07:14,309 --> 00:07:18,021 Bardzo doceniamy twoją pomoc, panie Niańku. 89 00:07:18,105 --> 00:07:19,106 Tak. 90 00:07:19,189 --> 00:07:22,067 Tata pokaże Bodhiemu wszystkie żywe zwierzęta w Vegas. 91 00:07:22,150 --> 00:07:25,737 - Flamingi, rekiny, tygrysy. - Zameldujmy się. 92 00:07:25,821 --> 00:07:27,823 - Muszę go nakarmić. - Chodźcie. 93 00:07:48,760 --> 00:07:51,722 Mamy rezerwację pod nazwiskiem Hearn. 94 00:07:51,805 --> 00:07:53,140 Kenneth. 95 00:07:53,223 --> 00:07:55,434 Wspaniale, dwa pokoje na dzisiaj. 96 00:07:55,517 --> 00:07:57,060 Z minilodówką. 97 00:07:57,144 --> 00:08:00,063 - Poprosiłem o minilodówkę. - Tak, z minilodówką. 98 00:08:00,147 --> 00:08:05,319 A na jutro pokój królewski z balkonem i widokiem na basen. 99 00:08:05,861 --> 00:08:09,448 - No nie! Pokój od basenu? - Z widokiem na basen, ale tak. 100 00:08:09,531 --> 00:08:12,534 I zarezerwował pan dodatkowy pokój na dwie noce, 101 00:08:12,618 --> 00:08:14,119 który trzeba opłacić. 102 00:08:14,203 --> 00:08:16,121 Tak, to dla was. 103 00:08:18,081 --> 00:08:20,292 - A te oddzielne pokoje… - My nie… 104 00:08:20,375 --> 00:08:23,128 Nie śpimy w jednym pokoju aż do nocy poślubnej. 105 00:08:24,087 --> 00:08:25,923 Visa, Mastercard czy Amex? 106 00:08:26,006 --> 00:08:28,342 - Mastercard. - Nie, nie musisz. 107 00:08:28,926 --> 00:08:32,596 - Łóżko podwójne czy dwa pojedyncze? - Dwa pojedyncze, chory skurwielu. 108 00:08:33,388 --> 00:08:34,722 Przepraszam, to mój tata. 109 00:08:34,806 --> 00:08:37,851 Opiekuje się moim synem, kiedy moja mama bierze ślub. 110 00:08:37,934 --> 00:08:39,227 Wyjaśnienia są zbędne. 111 00:08:40,229 --> 00:08:41,313 Dwa pojedyncze. 112 00:08:43,148 --> 00:08:46,151 Oddam ci za połowę. Nie pozwolę ci za to płacić. 113 00:08:46,235 --> 00:08:48,695 - To nic takiego. - Wręcz przeciwnie. 114 00:08:51,615 --> 00:08:55,160 Muszę odciągnąć mleko przed tym pokazem magicznym, 115 00:08:55,244 --> 00:08:58,330 który na pewno zwali nas z nóg. 116 00:08:58,413 --> 00:09:02,292 To z pewnością będzie jedno z tych niezapomnianych przeżyć. 117 00:09:03,168 --> 00:09:04,711 Pójdziemy po lód. 118 00:09:04,795 --> 00:09:06,505 Kupisz też przegryzki? 119 00:09:06,588 --> 00:09:09,383 Tak. Przetrzebimy ten automat sprzedający. 120 00:09:09,925 --> 00:09:10,759 Przetrzebimy. 121 00:09:16,640 --> 00:09:19,601 Na stado flamingów mówi się „ekstrawagancja”. 122 00:09:20,561 --> 00:09:22,271 Na stado wron – „mord”. 123 00:09:22,938 --> 00:09:25,691 A na stado papug – „pandemonium”. 124 00:09:28,277 --> 00:09:30,070 MOIM CYCKOM LEPIEJ W WINYLU. 125 00:09:30,153 --> 00:09:31,780 WSPÓŁPRACA Z @PYTOLOSZKA99 I @SOCZYSTA.RÓŻA 126 00:09:32,739 --> 00:09:36,910 W algach, którymi żywią się artemie, znajdują się barwniki, karotenoidy, 127 00:09:37,494 --> 00:09:42,541 a ponieważ flamingi zjadają te artemie, ich organizm metabolizuje te barwniki, 128 00:09:42,624 --> 00:09:44,668 dzięki czemu ich pióra są różowe. 129 00:09:46,378 --> 00:09:47,880 SALDO: 2519,98 $ 130 00:09:49,381 --> 00:09:51,091 WYPŁAĆ: 500 $ 131 00:09:54,261 --> 00:09:55,888 Flamingi są monogamiczne, 132 00:09:55,971 --> 00:10:00,225 a tata i mama wspólnie budują gniazdo i wysiadują jajo. 133 00:10:04,730 --> 00:10:05,981 Fajnie, co? 134 00:10:06,064 --> 00:10:09,526 Pozwólcie, że zajrzę do mojej dywanowej torby sztuczek. 135 00:10:09,610 --> 00:10:11,111 No dobrze, mamy tu… 136 00:10:13,113 --> 00:10:14,615 pelerynę niewidkę! 137 00:10:15,908 --> 00:10:19,536 - Nie wygląda okazale, ale… - Nie, dziękuję. 138 00:10:19,620 --> 00:10:22,623 - Dobrze. - Á propos błędów, skąd masz tę sukienkę? 139 00:10:22,706 --> 00:10:27,002 Wpadłaś do puszki z czerwoną farbą? Gdzie ją kupiłaś? W Blooming Szajs? 140 00:10:27,878 --> 00:10:31,006 - Bardzo dobry żart. - Panie i panowie, 141 00:10:31,089 --> 00:10:33,717 do następnej sztuczki potrzebuję ochotników. 142 00:10:33,800 --> 00:10:34,885 Dostałem notkę. 143 00:10:34,968 --> 00:10:39,389 Ponoć mamy dziś na widowni parę, która jutro bierze ślub. 144 00:10:41,016 --> 00:10:42,851 Panie i panowie, 145 00:10:42,935 --> 00:10:46,647 co przebije romantyzmem wywołanie na scenę 146 00:10:46,730 --> 00:10:48,941 w trakcie pokazu sztuki magicznej? 147 00:10:49,024 --> 00:10:51,109 Okej! Kenny i Shyanne! 148 00:10:51,735 --> 00:10:53,403 Kenny i Shyanne tu są. 149 00:10:53,487 --> 00:10:54,738 Brawa dla nich. 150 00:10:55,697 --> 00:10:58,367 Brawa! 151 00:10:59,368 --> 00:11:01,662 Tak, naprawdę. Wchodzicie na scenę. 152 00:11:06,124 --> 00:11:08,335 Shyanne, usiądź na honorowym miejscu. 153 00:11:08,418 --> 00:11:10,045 Kenny, osłaniaj drugą flankę. 154 00:11:10,128 --> 00:11:12,297 Bardzo dziękuję. Dobrze. 155 00:11:13,799 --> 00:11:15,133 Chwila moment. 156 00:11:15,217 --> 00:11:21,223 Coś tu się nie zgadza. Ty wychodzisz za niego? 157 00:11:22,766 --> 00:11:24,893 Mnie się to nie klei, ale hej. 158 00:11:25,477 --> 00:11:27,688 Niech zgadnę, ogromne… 159 00:11:27,771 --> 00:11:29,523 konto w banku? 160 00:11:30,232 --> 00:11:32,484 Nie, to biedak? Spróbuję jeszcze raz. 161 00:11:32,568 --> 00:11:33,819 Ogromny… 162 00:11:33,902 --> 00:11:35,112 rozmiar buta? 163 00:11:37,114 --> 00:11:40,158 Wygląda na damskie 35. Przykro mi, Kenny. 164 00:11:40,909 --> 00:11:46,623 Panie i panowie, mam tutaj dwie identyczne chusteczki. 165 00:11:46,707 --> 00:11:49,626 Zwiążę je na węzeł. 166 00:11:49,710 --> 00:11:55,424 Tak jak i wy jutro zwiążecie się węzłem. 167 00:11:55,507 --> 00:11:56,884 Miło, prawda? 168 00:11:58,051 --> 00:12:00,387 Węzeł musi być mocny, prawda? 169 00:12:00,470 --> 00:12:02,556 Sprawdzimy jego wytrzymałość. 170 00:12:02,639 --> 00:12:06,059 Shyanne, przyłóż je blisko serca. 171 00:12:06,143 --> 00:12:07,561 Tak jest. 172 00:12:07,644 --> 00:12:08,729 Mówię o dekolcie. 173 00:12:08,812 --> 00:12:09,855 Kenny. 174 00:12:09,938 --> 00:12:13,525 To sprawdzian wytrzymałości węzła i siły waszego małżeństwa. 175 00:12:13,609 --> 00:12:14,610 RÓŻA GDZIE JESTEŚ? 176 00:12:14,693 --> 00:12:18,322 No dobrze. Raz, dwa, trzy! 177 00:12:18,405 --> 00:12:19,489 Entliczek… 178 00:12:19,573 --> 00:12:21,200 Staniczek! 179 00:12:24,161 --> 00:12:27,247 - Tadam! - Dobra. O, bracie. 180 00:12:27,331 --> 00:12:28,582 Dajcie spokój! 181 00:12:28,665 --> 00:12:30,876 Bardzo dziękuję. 182 00:12:30,959 --> 00:12:33,086 Zaraz, coś ci tu z tyłu wystaje. 183 00:12:33,170 --> 00:12:35,422 O nie! 184 00:12:35,506 --> 00:12:38,717 - O nie! - To nie moje. 185 00:12:38,800 --> 00:12:41,053 - Wystroił się. - Kenny! 186 00:12:41,136 --> 00:12:44,932 Zdaje się, że rozmiarowo w sam raz na ten sprzęt. 187 00:12:46,934 --> 00:12:48,060 Jestem w Vegas. 188 00:12:48,143 --> 00:12:49,770 Moja mama wychodzi za mąż. 189 00:12:49,853 --> 00:12:51,313 Mogę tego nie przeżyć. 190 00:12:52,314 --> 00:12:56,818 Szkoda. Kupiłyśmy maszynę do baniek. Wracaj szybko. Zaszalejemy. 191 00:12:56,902 --> 00:12:58,445 Nie mogę się doczekać. 192 00:13:05,577 --> 00:13:07,955 - Co? - Muszę odwołać swoje mani-pedi. 193 00:13:08,455 --> 00:13:12,167 - Czemu? - Kenny przechodzi trudne chwile. 194 00:13:16,463 --> 00:13:20,551 Zdenerwował się tym perwersyjnym pokazem magicznym 195 00:13:20,634 --> 00:13:25,347 i właśnie się zorientował, że zapomniał muszki do garnituru. 196 00:13:26,348 --> 00:13:28,267 Muszę z nim pójść kupić nową, 197 00:13:29,518 --> 00:13:32,855 więc będę miała brzydkie paznokcie w dniu swojego ślubu. 198 00:13:32,938 --> 00:13:35,232 A nie może kupić muszki sam? 199 00:13:35,315 --> 00:13:38,277 Boi się, że kupi coś, co mi się nie spodoba. 200 00:13:42,322 --> 00:13:45,158 Idź na manicure, mamo. 201 00:13:45,826 --> 00:13:47,661 Ja kupię z nim muszkę. 202 00:13:47,744 --> 00:13:50,289 - Załatwię to. - Tak bardzo cię kocham. 203 00:13:51,498 --> 00:13:55,711 Kenny, kochanie, a może Margo pójdzie z tobą po muszkę? 204 00:13:55,794 --> 00:13:59,381 Moglibyście spędzić trochę czasu razem. 205 00:14:03,010 --> 00:14:05,429 Byłoby bardzo miło. 206 00:14:08,223 --> 00:14:09,224 Z wielką chęcią. 207 00:14:09,308 --> 00:14:11,643 Margo też chętnie z tobą pójdzie, tak? 208 00:14:12,269 --> 00:14:13,937 Oczywiście. 209 00:14:15,397 --> 00:14:18,066 - Spotkamy się w lobby. - Jesteśmy umówieni. 210 00:14:28,869 --> 00:14:30,204 Może ta ecru? 211 00:14:30,287 --> 00:14:33,832 Tak. Ta? A może nie… 212 00:14:33,916 --> 00:14:35,501 Naprawdę nie wiem. 213 00:14:35,584 --> 00:14:36,793 Po prostu… 214 00:14:36,877 --> 00:14:39,505 Może zróbmy sobie przerwę. 215 00:14:39,588 --> 00:14:41,089 Nie, nie trzeba. 216 00:14:41,173 --> 00:14:45,427 Po prostu nie wierzę, że popełniłem tak strategiczny błąd 217 00:14:45,511 --> 00:14:48,472 jak zapomnienie części garderoby. 218 00:14:48,555 --> 00:14:52,559 I przepraszam cię za ten pokaz magiczny. 219 00:14:52,643 --> 00:14:54,019 Nie sądziłem, że będzie… 220 00:14:55,604 --> 00:14:57,356 - wulgarny. - To nic takiego. 221 00:14:57,439 --> 00:14:59,733 Nie, był nieprzyzwoity. 222 00:14:59,816 --> 00:15:01,109 Obsceniczny. 223 00:15:01,610 --> 00:15:02,736 Wiesz, te… 224 00:15:03,237 --> 00:15:05,531 Jakiś mężczyzna… jakiś facet 225 00:15:05,614 --> 00:15:09,368 poniżał moją przyszłą żonę przed publicznością. 226 00:15:09,451 --> 00:15:10,786 - Byłem… - Kenny. 227 00:15:11,286 --> 00:15:14,498 - To nie w porządku. - Nie przejęła się tym. Słowo. 228 00:15:14,581 --> 00:15:16,208 Jesteś taką wspaniałą córką. 229 00:15:18,669 --> 00:15:20,671 Widzę, jak dbasz o rodziców. 230 00:15:21,839 --> 00:15:23,173 O obojga. 231 00:15:24,967 --> 00:15:26,802 Byłem bardzo zżyty z moimi. 232 00:15:27,678 --> 00:15:30,556 Byli moimi najlepszymi przyjaciółmi. 233 00:15:30,639 --> 00:15:35,435 Poświęciłem swoje życie idei 234 00:15:35,978 --> 00:15:40,107 służenia mamie i tacie. 235 00:15:40,899 --> 00:15:42,192 A potem kościołowi. 236 00:15:42,276 --> 00:15:45,445 Do tego stopnia, że… 237 00:15:46,989 --> 00:15:48,782 zacząłem myśleć… 238 00:15:49,283 --> 00:15:50,784 że trochę mnie omija. 239 00:15:50,868 --> 00:15:52,911 Tak wiele rzeczy, których nigdy… 240 00:15:54,037 --> 00:15:55,873 nie doświadczę. 241 00:15:55,956 --> 00:15:59,877 I wtedy wszedłem do… 242 00:16:01,879 --> 00:16:03,589 Bloomingdale’s, 243 00:16:04,173 --> 00:16:06,383 żeby kupić koszulkę polo. 244 00:16:08,177 --> 00:16:10,095 I cała moja przyszłość… 245 00:16:12,764 --> 00:16:14,683 otworzyła się przede mną. 246 00:16:16,810 --> 00:16:19,396 Tak bardzo kocham twoją matkę. 247 00:16:20,063 --> 00:16:21,356 Nie da się bardziej. 248 00:16:22,983 --> 00:16:24,193 Odmieniła moje życie. 249 00:16:25,777 --> 00:16:28,739 Jestem największym szczęściarzem świata. 250 00:16:36,747 --> 00:16:39,249 Ta. Będzie zachwycona. 251 00:16:40,584 --> 00:16:41,585 Tak sądzisz? 252 00:16:42,544 --> 00:16:43,921 Daję słowo. 253 00:16:47,007 --> 00:16:49,384 Wracajmy do hotelu. 254 00:16:49,468 --> 00:16:51,762 Musimy się przygotować na kolację. 255 00:16:51,845 --> 00:16:53,055 Zdecydowaliśmy się. 256 00:16:53,764 --> 00:16:54,973 Dziękuję, Margo. 257 00:17:32,719 --> 00:17:36,473 - Jak tu elegancko, Kenny. - Tak? 258 00:17:36,557 --> 00:17:39,184 I wiecie co? Świętujemy. 259 00:17:39,268 --> 00:17:43,981 Więc co powiecie na rundkę piña colad? 260 00:17:44,064 --> 00:17:46,108 Trzy piña colady. 261 00:17:46,984 --> 00:17:50,153 Trzy bezalkoholowe piña colady. Dziękuję. 262 00:17:51,780 --> 00:17:55,576 - Trzeba zaznaczyć, bo skończysz pijany. - Tak. 263 00:17:55,659 --> 00:18:00,080 Mówiłem już Margo, że chcę przeprosić, że tak się zdenerwowałem 264 00:18:00,163 --> 00:18:02,708 - na ten pokaz magiczny. - Nie szkodzi. 265 00:18:03,542 --> 00:18:04,543 Stereo. 266 00:18:05,043 --> 00:18:07,254 Chyba mogłem lepiej zareagować 267 00:18:07,337 --> 00:18:10,132 - na tę sprawę i… - Nie szkodzi. 268 00:18:11,091 --> 00:18:13,677 Ziemia do Kenny’ego. 269 00:18:15,429 --> 00:18:19,933 Dotarło do mnie, Margo, że… nie żenię się tylko z twoją mamą, 270 00:18:21,476 --> 00:18:23,353 ale również z całą rodziną. 271 00:18:26,690 --> 00:18:27,941 - Tak. - Tak. 272 00:18:28,025 --> 00:18:30,986 I chcę cię zapewnić, że możesz na mnie liczyć. 273 00:18:32,112 --> 00:18:37,367 Jestem godnym zaufania mężczyzną, na którym możesz polegać, 274 00:18:38,952 --> 00:18:42,623 - który nie ma drugiej rodziny i nie… - Kenny, skarbie, nie. 275 00:18:42,706 --> 00:18:46,376 Licho nie jest złym człowiekiem, wiesz? 276 00:18:46,460 --> 00:18:49,713 Przyjechał tu, żeby nam pomóc… 277 00:18:50,380 --> 00:18:53,383 - Wiem, przepraszam. - Bardzo dziękuję. 278 00:18:53,467 --> 00:18:55,594 - Jestem… - Wspaniałe. 279 00:18:55,677 --> 00:18:57,054 Pyszny koktajl. 280 00:18:57,137 --> 00:18:58,680 - Smakuje? - Dzieło sztuki. 281 00:18:58,764 --> 00:19:01,934 - Pycha. - Może od razu zamówmy. 282 00:19:02,768 --> 00:19:07,022 Moja przyszła żona zje przegrzebki. Będzie zachwycona. 283 00:19:07,648 --> 00:19:10,275 - Z pewnością. - Dobrze, przegrzebki. 284 00:19:11,026 --> 00:19:12,569 A ja poproszę… 285 00:19:18,534 --> 00:19:20,744 Dokonuję ablucji. 286 00:19:20,827 --> 00:19:21,828 Otworzę. 287 00:19:30,712 --> 00:19:34,591 Zrób pożytek z tej mleczarni i wsadź ją w ciasną bluzeczkę. 288 00:19:35,133 --> 00:19:37,928 Kenny śpi, a my wychodzimy. 289 00:19:38,929 --> 00:19:40,347 Ty też, panie Niań. 290 00:19:41,598 --> 00:19:43,517 Muszę się zająć Bodhim. 291 00:19:44,017 --> 00:19:47,437 Przemycimy go do Ostatniego Dolara. 292 00:19:48,939 --> 00:19:51,692 Do Ostatniego Dolara? Co ty nie powiesz. 293 00:19:52,484 --> 00:19:54,528 Nie wpuszczają dzieci do barów. 294 00:19:54,611 --> 00:19:58,282 Załóż mój płaszcz i schowaj gówniaka pod nim. 295 00:19:59,533 --> 00:20:00,367 Ta się nada. 296 00:20:00,909 --> 00:20:05,163 Chcę prawdziwego wieczoru panieńskiego, 297 00:20:05,247 --> 00:20:07,583 a ty mi nie odmówisz. 298 00:20:13,046 --> 00:20:15,716 Dobrze, gotowe. 299 00:20:16,884 --> 00:20:17,885 Cichutko. 300 00:20:32,316 --> 00:20:33,442 Szczęście początkującej. 301 00:20:36,987 --> 00:20:39,448 Czasami tak bywa. 302 00:20:41,783 --> 00:20:46,872 Hej, chciałem podziękować, że mnie zaprosiłaś. 303 00:20:47,372 --> 00:20:49,917 - Naprawdę dobrze się bawię. - No cóż… 304 00:20:50,000 --> 00:20:52,085 Wiem, że można z tobą poszaleć. 305 00:20:55,297 --> 00:20:56,548 Wychodzisz za mąż. 306 00:20:57,382 --> 00:21:00,344 Tak. Wychodzę za mąż. 307 00:21:03,263 --> 00:21:04,389 Cholera. 308 00:21:05,516 --> 00:21:06,767 Tyle straciłem. 309 00:21:08,602 --> 00:21:09,645 Noc poślubna. 310 00:21:11,313 --> 00:21:14,024 No cóż, jestem zaręczona, proszę pana. 311 00:21:24,993 --> 00:21:26,662 Pamiętasz tę łazienkę? 312 00:21:32,668 --> 00:21:35,003 Najlepsze siedem minut mojego życia. 313 00:21:42,427 --> 00:21:43,470 Schrzaniłeś. 314 00:21:45,889 --> 00:21:46,890 Wiem. 315 00:21:50,102 --> 00:21:51,228 Mogłam być twoja. 316 00:21:53,021 --> 00:21:54,565 Ale schrzaniłeś. 317 00:21:57,150 --> 00:21:58,861 - Szlag. - Masz tam dziecko? 318 00:22:00,571 --> 00:22:02,531 Zwykle tak nie robię. 319 00:22:02,614 --> 00:22:04,658 - Wezmę go. - W chuja lecicie? 320 00:22:04,741 --> 00:22:06,451 - Już dobrze. - Szlag. 321 00:22:07,536 --> 00:22:08,787 Daj mi go. 322 00:22:19,381 --> 00:22:21,049 Idźcie, bawcie się. 323 00:22:34,396 --> 00:22:36,190 Hej, drwalu! 324 00:22:47,201 --> 00:22:51,413 - Poznałaś tam kogoś? - Cieszyłem się sikaniem bez dziecka. 325 00:22:51,496 --> 00:22:56,210 Tak, ta łazienka jest zaskakująca wygodna i przestronna. 326 00:22:56,293 --> 00:22:59,004 Łapię. Bzykaliście się w niej z tatą. 327 00:23:00,297 --> 00:23:02,257 O co z wami chodzi? 328 00:23:02,966 --> 00:23:04,009 Co? 329 00:23:05,928 --> 00:23:07,221 Ta piosenka. 330 00:23:07,304 --> 00:23:13,852 Bo o północy wołała „Więcej, więcej, więcej” 331 00:23:14,561 --> 00:23:18,732 Buntowniczo wołała „Więcej, więcej, więcej” 332 00:23:18,815 --> 00:23:22,736 - Uwielbiam, gdy śpiewasz. - O Boże. Jutro zmienisz zdanie. 333 00:23:22,819 --> 00:23:25,280 No co ty? Ćwiczyliście ten duet tygodniami. 334 00:23:25,364 --> 00:23:26,823 Nie, po prostu… 335 00:23:26,907 --> 00:23:31,203 muszę naprawdę czuć muzykę, tak wiesz, w trzewiach, 336 00:23:31,286 --> 00:23:35,207 i starałam się, ale ta piosenka mnie nie rusza. 337 00:23:35,290 --> 00:23:38,752 Kiedy jej słucham, kiedy próbuję śpiewać… 338 00:23:38,836 --> 00:23:40,087 Cholerny Elvis. 339 00:23:40,754 --> 00:23:45,300 Jezu, „Let It Be Me” to taka wazeliniarska piosenka. 340 00:23:46,593 --> 00:23:48,428 Może nie chodzi o piosenkę. 341 00:23:50,222 --> 00:23:51,348 W sensie? 342 00:23:51,431 --> 00:23:54,142 Nie musisz się jutro chajtać, jeśli nie chcesz. 343 00:23:54,226 --> 00:23:55,602 Kenny to dobry człowiek. 344 00:23:55,686 --> 00:23:57,020 Bardzo dobry człowiek. 345 00:23:57,104 --> 00:24:00,649 - Życzliwy. Stabilny. - Bardzo życzliwy i stabilny. 346 00:24:00,732 --> 00:24:04,736 I chce, żebym z nim była do końca życia. 347 00:24:04,820 --> 00:24:09,908 To… Żaden mężczyzna tak mnie nie kochał. 348 00:24:11,577 --> 00:24:13,287 Nie możesz… 349 00:24:14,288 --> 00:24:18,375 chociaż udawać, że cieszysz się moim szczęściem? 350 00:24:23,213 --> 00:24:27,050 Mamo, bardzo się cieszę twoim szczęściem. 351 00:24:29,219 --> 00:24:30,971 Ja też się cieszę. 352 00:24:33,348 --> 00:24:34,600 Proszę. 353 00:24:36,602 --> 00:24:37,811 A co my tu mamy? 354 00:24:39,188 --> 00:24:40,898 - Zdrowie. - Zdrowie. 355 00:24:46,445 --> 00:24:49,781 Dla ciebie przejdę cały świat 356 00:24:52,034 --> 00:24:55,913 Tysiąc mil z tobą 357 00:24:57,831 --> 00:25:01,585 Dla ciebie sprzedam duszę 358 00:25:03,545 --> 00:25:07,090 Żebyś miała co wydawać 359 00:25:09,384 --> 00:25:14,139 Oddałbym ci wszystko I został z niczym, skarbie 360 00:25:14,223 --> 00:25:20,312 Tylko po to, żebyś była ze mną 361 00:25:46,964 --> 00:25:50,384 Moja mama też wychodzi za mąż! 362 00:25:50,467 --> 00:25:52,636 Wsiadajcie! 363 00:26:04,648 --> 00:26:10,070 Dla mnie skrzydełka buffalo i makaron z krewetkami w sosie serowym. 364 00:26:10,153 --> 00:26:13,657 Ja też poproszę porcję skrzydełek buffalo… 365 00:26:13,740 --> 00:26:15,033 z kośćmi. 366 00:26:15,117 --> 00:26:16,910 I dwie dietetyczne cole. 367 00:26:16,994 --> 00:26:19,037 - Świetnie się bawię. - Prawda? 368 00:26:21,248 --> 00:26:23,458 BAR GDZIEŚ TAM JEST JUŻ 17.00 369 00:26:23,542 --> 00:26:24,626 No więc… 370 00:26:28,338 --> 00:26:29,965 Coś pożyczonego. 371 00:26:35,929 --> 00:26:39,933 To Bodhiego. Możesz jej użyć jako chusteczki podczas ceremonii. 372 00:26:41,101 --> 00:26:42,477 Susie ją wyszyła? 373 00:26:46,982 --> 00:26:48,775 Coś niebieskiego. 374 00:26:54,448 --> 00:26:55,490 Musisz go schować. 375 00:26:56,325 --> 00:26:59,703 - Dobrze. - Coś starego. 376 00:27:01,622 --> 00:27:04,082 - Okej… - Pamiętasz? 377 00:27:04,166 --> 00:27:05,125 Nie. 378 00:27:05,626 --> 00:27:08,795 Jak pojechałyśmy aż nad Wielki Kanion, 379 00:27:08,879 --> 00:27:12,424 rzuciłyśmy na niego okiem, kupiłyśmy kwaśne żelki 380 00:27:12,508 --> 00:27:16,261 i wróciłyśmy do domu, bo nazajutrz miałam szkołę. 381 00:27:16,345 --> 00:27:17,721 To z tej wycieczki. 382 00:27:19,139 --> 00:27:20,766 Kocham to. 383 00:27:21,517 --> 00:27:23,936 A ja kocham ciebie. 384 00:27:26,897 --> 00:27:28,023 Coś nowego? 385 00:27:28,815 --> 00:27:29,816 Co? 386 00:27:30,692 --> 00:27:35,906 Coś starego, coś niebieskiego, coś pożyczonego, coś nowego. 387 00:27:37,491 --> 00:27:40,953 - Nie ma nic nowego. Zapomniałaś. - O cholera. 388 00:27:41,036 --> 00:27:43,539 Dlatego się rymuje, żeby zapamiętać. 389 00:27:43,622 --> 00:27:47,376 - Ale ze mnie idiotka. - Tego nie powiedziałam. 390 00:27:53,048 --> 00:27:54,049 Oż ty… 391 00:27:54,132 --> 00:27:55,217 Coś nowego. 392 00:27:59,638 --> 00:28:01,348 Od hotelowego jubilera. 393 00:28:01,431 --> 00:28:03,100 14-karatowe złoto. 394 00:28:03,684 --> 00:28:04,935 Skąd ty miałaś… 395 00:28:05,018 --> 00:28:07,563 - Nie stać cię na to. - Daj, założę. 396 00:28:09,606 --> 00:28:12,860 O matko. Nie wierzę, że tak się wykosztowałaś. 397 00:28:12,943 --> 00:28:17,823 - No pewnie! Wychodzisz za mąż! - Nie zasługuję na ciebie. 398 00:28:19,074 --> 00:28:20,826 Jakim cudem tak się udałaś? 399 00:28:20,909 --> 00:28:24,329 Boże, byłam przeokropną matką. 400 00:28:24,413 --> 00:28:26,623 Co? Jesteś najlepszą mamą świata. 401 00:28:26,707 --> 00:28:28,667 Nie… 402 00:28:29,168 --> 00:28:32,963 Nie mogłam dać ci życia, na które zasługiwałaś. 403 00:28:33,797 --> 00:28:35,382 - Co? - Ani rzeczy. 404 00:28:35,465 --> 00:28:36,550 O czym ty mówisz? 405 00:28:36,633 --> 00:28:39,511 Musiałaś dorastać z matką, która pracowała w Hooters. 406 00:28:39,595 --> 00:28:42,347 Nie ma nic złego w pracowaniu w Hooters. 407 00:28:42,431 --> 00:28:46,393 Nie ma nic złego w tym, że robisz, co musisz, żeby utrzymać dziecko. 408 00:28:48,896 --> 00:28:50,147 Ja jestem na OnlyFans. 409 00:28:51,273 --> 00:28:53,442 Zabawne. Zgrywus z ciebie. 410 00:29:01,283 --> 00:29:03,452 Zaraz… 411 00:29:07,497 --> 00:29:09,583 Jesteś… 412 00:29:09,666 --> 00:29:11,502 Co… To pornografia? 413 00:29:11,585 --> 00:29:14,379 Żadna pornografia. Nie uprawiam seksu przed kamerą. 414 00:29:14,463 --> 00:29:16,256 O Boże, Margo. 415 00:29:16,340 --> 00:29:18,717 To tylko zwykłe fotki w bieliźnie. 416 00:29:18,800 --> 00:29:20,802 - Nie. - Daję słowo, mamo. 417 00:29:20,886 --> 00:29:23,347 - Nie możesz tego robić. - To nie tak. 418 00:29:23,430 --> 00:29:24,431 Rzucasz to. 419 00:29:25,557 --> 00:29:27,476 Teraz. Skończyłaś z tym. 420 00:29:27,559 --> 00:29:30,270 Po prostu… znajdź inną pracę. 421 00:29:30,354 --> 00:29:33,649 - Nie mogę ot tak znaleźć innej pracy. - Ja nie proszę. 422 00:29:33,732 --> 00:29:38,737 To mi pozwala zadbać o tatę i Bodhiego. Jak ty się możesz o to wściekać? 423 00:29:38,820 --> 00:29:40,239 Myślisz, że to zabawne? 424 00:29:42,157 --> 00:29:45,035 Na zawsze zniszczyłaś swoje życie. 425 00:29:52,417 --> 00:29:54,211 Mamo, poczekaj! 426 00:29:56,630 --> 00:29:57,673 Jesteś… 427 00:29:58,674 --> 00:30:00,509 Jesteś pracownicą seksualną. 428 00:30:00,592 --> 00:30:03,136 - Nie uprawiam seksu. - Sprzedajesz go. 429 00:30:04,805 --> 00:30:06,723 Ja buduję markę. 430 00:30:06,807 --> 00:30:08,684 Nie. 431 00:30:08,767 --> 00:30:11,728 Ty serwujesz ludziom na tacy wszystko, 432 00:30:11,812 --> 00:30:14,940 czego potrzebują, żeby uznać cię za śmiecia. 433 00:30:15,023 --> 00:30:18,569 Który jest gówno warty. 434 00:30:18,652 --> 00:30:22,781 Tracisz szacunek każdej osoby, 435 00:30:22,865 --> 00:30:26,243 która kiedykolwiek ci pomogła, choćby odrobinę. 436 00:30:26,326 --> 00:30:29,913 Boże… zrezygnuję, ale przestań już. 437 00:30:29,997 --> 00:30:31,373 Twój ojciec wie? 438 00:30:31,456 --> 00:30:34,418 Co? Nie. 439 00:30:35,002 --> 00:30:37,212 Nie wiem, co powiedzieć. 440 00:30:38,130 --> 00:30:39,506 Nie byłam idealną matką, 441 00:30:39,590 --> 00:30:43,427 ale nie wychowałam cię, żebyś robiła tak obsceniczne rzeczy. 442 00:30:43,510 --> 00:30:48,515 Nie, wychowałaś sobie przyjaciółkę, bo żadnych nie masz! 443 00:30:57,608 --> 00:30:59,651 Musisz przyjść jutro na ślub. 444 00:31:01,028 --> 00:31:03,906 Oczywiście Kenny nie może się o tym dowiedzieć. 445 00:31:04,698 --> 00:31:06,033 Ale potrzebujemy świadka. 446 00:31:08,994 --> 00:31:10,037 Nawet nie… 447 00:31:10,746 --> 00:31:11,747 Mamo. 448 00:31:24,927 --> 00:31:26,762 O Boże. 449 00:32:47,759 --> 00:32:49,678 Powstańmy, panna młoda idzie. 450 00:32:54,933 --> 00:32:59,938 Boże błogosław dzień W którym cię znalazłem 451 00:33:00,898 --> 00:33:05,485 Chcę zostać przy tobie 452 00:33:06,028 --> 00:33:09,740 Więc błagam cię 453 00:33:11,742 --> 00:33:14,995 Pozwól, żebym to był ja 454 00:33:16,413 --> 00:33:21,335 Nie odbieraj mi nieba 455 00:33:22,294 --> 00:33:26,256 Jeśli musisz się kogoś chwycić 456 00:33:27,716 --> 00:33:30,719 Teraz i na zawsze 457 00:33:33,222 --> 00:33:36,308 Pozwól, żebym to był ja 458 00:33:38,644 --> 00:33:41,980 Zawsze, kiedy się widzimy, kochanie 459 00:33:43,690 --> 00:33:47,819 Odnajduję miłość zupełną 460 00:33:49,321 --> 00:33:52,991 Bez twojej słodkiej miłości 461 00:33:53,075 --> 00:33:58,372 Powiedz, czym byłoby życie? 462 00:33:59,373 --> 00:34:04,795 Więc nigdy nie zostawiaj mnie samej 463 00:34:05,629 --> 00:34:10,132 Powiedz, że kochasz tylko mnie 464 00:34:11,051 --> 00:34:14,638 I że już na zawsze 465 00:34:16,223 --> 00:34:19,726 Pozwolisz, żebym to była ja 466 00:34:25,023 --> 00:34:27,650 Czy macie obrączki? 467 00:34:27,734 --> 00:34:28,985 Tak. 468 00:34:47,254 --> 00:34:49,882 Ogłaszam was mężem i żoną. Zostało już tylko jedno. 469 00:34:49,965 --> 00:34:51,967 Pocałuj pannę młodą. 470 00:35:11,778 --> 00:35:15,073 - Udało się. - Zdrowie pani Hearn. 471 00:35:15,991 --> 00:35:21,580 To była najpiękniejsza ceremonia w historii wieczności, więc… na wieki. 472 00:35:21,663 --> 00:35:23,707 - Amen. - Tak. 473 00:35:24,917 --> 00:35:26,293 No dobrze. 474 00:35:26,376 --> 00:35:30,088 - Chciałabym wznieść toast. - Dobrze. 475 00:35:32,049 --> 00:35:33,050 Kenny. 476 00:35:34,301 --> 00:35:39,097 Twoja miłość do mojej mamy jest czysta i głęboka. 477 00:35:39,806 --> 00:35:43,268 Cudownie jest być jej świadkiem. 478 00:35:47,231 --> 00:35:48,607 Mamo. 479 00:35:51,401 --> 00:35:53,695 Każdą dobrą cechę, 480 00:35:54,905 --> 00:35:57,741 całą siłę, którą posiadam… 481 00:36:00,160 --> 00:36:02,412 zawdzięczam przykładowi, jaki mi dałaś. 482 00:36:03,163 --> 00:36:08,544 Nie tylko poprzez swoje słowa, a czasem zwłaszcza nie poprzez słowa. 483 00:36:10,170 --> 00:36:11,171 Ale… 484 00:36:13,298 --> 00:36:15,300 poprzez to, 485 00:36:15,926 --> 00:36:18,428 że byłaś sobą. 486 00:36:19,638 --> 00:36:22,266 I za to jestem prawdziwie wdzięczna. 487 00:36:24,059 --> 00:36:25,227 Więc… 488 00:36:27,187 --> 00:36:32,860 Wszystkiego dobrego dla was obojga… i kocham cię. 489 00:36:37,114 --> 00:36:39,199 Kawałkiem żarliwej miłości 490 00:36:39,283 --> 00:36:42,703 No proszę, już pora na „Kawałek żarliwej miłości”. 491 00:36:42,786 --> 00:36:46,123 Kawałkiem żarliwej miłości 492 00:36:46,206 --> 00:36:49,543 Powiedziałem kawałkiem żarliwej miłości 493 00:37:15,569 --> 00:37:17,613 KAPLICZKA ŚLUBNA 494 00:37:17,696 --> 00:37:21,074 Przez te wszystkie lata tułaczki to lubiłem najbardziej. 495 00:37:21,992 --> 00:37:24,661 - Obsługę hotelową? - Obsługę hotelową. 496 00:37:36,381 --> 00:37:37,758 Zajrzałem tam. 497 00:37:41,303 --> 00:37:42,429 Wyglądała cudownie. 498 00:37:43,639 --> 00:37:44,973 Tak. 499 00:37:46,308 --> 00:37:48,477 Ty też wyglądałaś cudownie. 500 00:37:50,145 --> 00:37:51,146 Tak. 501 00:37:53,565 --> 00:37:55,359 I Kenneth… 502 00:38:02,074 --> 00:38:03,492 Skarbie. 503 00:38:06,203 --> 00:38:07,955 Nadal widzi we mnie dziecko. 504 00:38:08,705 --> 00:38:09,957 Dziecko z dzieckiem. 505 00:38:10,040 --> 00:38:11,583 Jest matką. 506 00:38:11,667 --> 00:38:14,670 Właśnie. Nie ufa mi na tyle, by pozwalać decydować. 507 00:38:14,753 --> 00:38:17,589 Ciągle się ścieracie 508 00:38:17,673 --> 00:38:20,759 i zawsze kończy się to tym, że wasza miłość się umacnia. 509 00:38:21,885 --> 00:38:23,720 Nie zepsułaś jej wielkiego dnia. 510 00:38:25,597 --> 00:38:27,182 Zepsułam go tak pięknie. 511 00:38:28,141 --> 00:38:29,184 Słucham? 512 00:38:30,102 --> 00:38:31,186 Nic. 513 00:38:32,062 --> 00:38:34,147 Może wyjedźmy już dzisiaj. 514 00:38:34,231 --> 00:38:35,941 Nie chcę się obudzić w Vegas. 515 00:38:36,024 --> 00:38:37,484 Woda na mój młyn. 516 00:38:37,568 --> 00:38:39,820 Może się przejdziesz? 517 00:38:39,903 --> 00:38:41,780 My z Bodhim zapakujemy auto. 518 00:38:43,323 --> 00:38:45,075 Dobra, pójdę pomoczyć nogi. 519 00:38:46,785 --> 00:38:50,163 Chcę zacząć coś wielkiego. Jakiś projekt artystyczny. 520 00:38:50,247 --> 00:38:52,249 Tylko jeszcze nie wiem jaki. 521 00:38:54,501 --> 00:38:56,086 Wszystko dobrze? 522 00:38:57,212 --> 00:38:58,672 W porządalu. 523 00:38:59,506 --> 00:39:00,507 A u ciebie? 524 00:39:04,303 --> 00:39:05,596 W porządalu. 525 00:39:40,255 --> 00:39:42,299 Oto i mój mąż. 526 00:39:55,854 --> 00:39:56,855 Co się stało? 527 00:39:59,066 --> 00:40:02,444 Po prostu jestem taki szczęśliwy. 528 00:40:03,070 --> 00:40:05,989 To dobrze. Taki masz być. 529 00:40:29,721 --> 00:40:31,723 Przepraszam. 530 00:40:31,807 --> 00:40:33,100 Co? 531 00:40:33,183 --> 00:40:36,228 Ta muzyka mnie rozprasza. 532 00:41:06,341 --> 00:41:08,177 Chcę po prostu być tutaj, 533 00:41:09,511 --> 00:41:11,013 w tym pokoju… 534 00:41:13,849 --> 00:41:14,892 z tobą. 535 00:41:46,840 --> 00:41:51,178 DOBRA, PICZE. WRACAM DO DOMU. PORA TWORZYĆ SZTUKĘ. 536 00:42:51,738 --> 00:42:55,951 TATA WYPIEPRZAJMY Z VEGAS. 537 00:44:04,186 --> 00:44:06,188 Napisy: Daria Okoniewska