1 00:00:12,800 --> 00:00:14,520 [ciche grzmoty burzy] 2 00:00:15,600 --> 00:00:17,520 [beztroska muzyka] 3 00:00:30,040 --> 00:00:33,400 [Rosie] Adam, pójdę poszukać Grace. Nie ma jej u sąsiadów. 4 00:00:39,360 --> 00:00:41,360 [szelest deszczu] 5 00:00:46,880 --> 00:00:48,400 [odgłos zbliżającego się auta] 6 00:00:51,840 --> 00:00:53,760 [muzyka staje się złowieszcza] 7 00:00:53,840 --> 00:00:55,600 [otwieranie drzwi auta] 8 00:00:57,240 --> 00:00:58,240 [Rosie] Grace! 9 00:01:01,880 --> 00:01:04,560 - Grace! Gdzieś ty była? - Nic się nie stało. 10 00:01:04,640 --> 00:01:05,560 Jest cała. 11 00:01:06,120 --> 00:01:07,960 Bawiła się przed domem Phillipsów. 12 00:01:08,040 --> 00:01:10,720 - Nie możesz ciągle uciekać. - Posłuchaj. 13 00:01:10,800 --> 00:01:13,240 Nie pakujmy się w kłopoty, dobrze? 14 00:01:13,320 --> 00:01:15,120 [Rosie] Dziękuję, że ją przywiozłeś. 15 00:01:16,800 --> 00:01:18,760 To był trudny dzień. 16 00:01:20,920 --> 00:01:23,040 [cicho] Cieszę się, że porozmawialiśmy. 17 00:01:23,120 --> 00:01:24,280 Ja też. 18 00:01:25,360 --> 00:01:26,960 Chodź, Grace. 19 00:01:35,600 --> 00:01:37,480 Usiądź. Zdejmę ci buty. 20 00:01:37,560 --> 00:01:39,200 [muzyka staje się sentymentalna] 21 00:01:39,280 --> 00:01:41,360 Musisz iść do łóżka. Późno już. 22 00:01:46,320 --> 00:01:47,400 Chodź, rybko. 23 00:01:47,480 --> 00:01:48,720 Na górę. 24 00:01:57,360 --> 00:01:59,360 [odgłos podjeżdżającego auta] 25 00:02:00,280 --> 00:02:01,280 [wyłączanie silnika] 26 00:02:01,360 --> 00:02:04,000 [otwieranie i zamykanie drzwi auta] 27 00:02:06,800 --> 00:02:07,880 [łoskot zamka] 28 00:02:07,960 --> 00:02:10,120 [otwieranie i zamykanie drzwi wejściowych] 29 00:02:11,960 --> 00:02:13,960 [muzyka staje się złowieszcza] 30 00:02:17,880 --> 00:02:19,440 [muzyka cichnie] 31 00:02:19,520 --> 00:02:21,520 [szmer deszczu za oknem] 32 00:02:33,720 --> 00:02:34,960 [łapie powietrze] 33 00:02:39,280 --> 00:02:40,280 [stęka] 34 00:02:41,280 --> 00:02:42,280 [wzdycha z ulgą] 35 00:02:45,280 --> 00:02:46,280 [wzdycha ciężko] 36 00:02:56,720 --> 00:02:57,960 Tak lepiej? 37 00:02:59,480 --> 00:03:00,960 Masz jakiś plan, synu? 38 00:03:01,040 --> 00:03:03,200 Nie możesz mnie tu trzymać wiecznie. 39 00:03:05,400 --> 00:03:06,880 Nie idź tą drogą. 40 00:03:06,960 --> 00:03:08,720 Grzech za grzechem. 41 00:03:09,680 --> 00:03:11,280 Jest w tobie dobro. 42 00:03:11,360 --> 00:03:13,720 - Znajdź światło. - Cicho, dobra? 43 00:03:14,960 --> 00:03:16,880 Dokąd cię to doprowadzi? 44 00:03:17,720 --> 00:03:19,520 [złowroga muzyka] 45 00:03:20,120 --> 00:03:22,400 - [dzwonek telefonu] - [drży] 46 00:03:23,960 --> 00:03:25,440 [telefon przestaje dzwonić] 47 00:03:27,440 --> 00:03:29,080 [stęka] 48 00:03:32,000 --> 00:03:34,000 - [rozsuwanie drzwi] - [jęczy] 49 00:03:34,080 --> 00:03:35,560 [grzmot burzy] 50 00:03:35,640 --> 00:03:37,760 [stęka] 51 00:03:38,800 --> 00:03:39,800 [Rosie] Adam. 52 00:03:39,880 --> 00:03:41,880 [smętna muzyka] 53 00:03:42,920 --> 00:03:44,240 Co się stało? 54 00:03:46,720 --> 00:03:48,200 Skaleczyłem się… 55 00:03:49,360 --> 00:03:50,480 kiedy sprzątałem. 56 00:03:50,560 --> 00:03:51,680 Nic mi nie jest. 57 00:03:55,080 --> 00:03:57,880 Świetnie sobie poradziłeś na pogrzebie. 58 00:03:57,960 --> 00:03:59,520 Isaac byłby dumny. 59 00:03:59,600 --> 00:04:00,840 [śmieje się gorzko] 60 00:04:02,760 --> 00:04:04,760 [grzmoty burzy w oddali] 61 00:04:07,720 --> 00:04:09,320 [uderzenie pioruna] 62 00:04:09,400 --> 00:04:11,000 [muzyka staje się złowieszcza] 63 00:04:22,520 --> 00:04:23,720 [wzdycha cicho] 64 00:04:25,520 --> 00:04:26,840 [muzyka narasta] 65 00:04:26,920 --> 00:04:28,920 [oddycha ciężko] 66 00:04:38,920 --> 00:04:39,840 [muzyka cichnie] 67 00:04:39,920 --> 00:04:42,000 [posępny motyw muzyczny] 68 00:04:42,080 --> 00:04:47,640 NIEWYBRANI 69 00:04:47,720 --> 00:04:48,880 [muzyka cichnie] 70 00:04:48,960 --> 00:04:50,680 [szmer deszczu] 71 00:04:50,760 --> 00:04:54,000 [w tle piosenka country popowa End Of The World Skeeter Davis] 72 00:04:55,480 --> 00:04:57,480 [piosenka słyszana dalej przez radio] 73 00:05:09,120 --> 00:05:10,560 [otwieranie drzwi] 74 00:05:12,840 --> 00:05:15,280 [piosenka zagłuszona przez pełną napięcia muzykę] 75 00:05:15,360 --> 00:05:16,480 [cicho] Szlag. 76 00:05:22,040 --> 00:05:24,440 - [Mason] Co się dzieje? - Przynieś mój telefon. 77 00:05:24,520 --> 00:05:25,520 Czemu? 78 00:05:25,600 --> 00:05:27,200 Przynieś telefon, kurwa! 79 00:05:27,280 --> 00:05:28,920 - Już! - Dobra. 80 00:05:29,000 --> 00:05:30,200 [muzyka narasta] 81 00:05:30,280 --> 00:05:31,120 Szlag. 82 00:05:31,200 --> 00:05:32,720 [muzyka się urywa] 83 00:05:35,360 --> 00:05:36,440 [zamykanie drzwi] 84 00:05:41,040 --> 00:05:41,920 [cicho] Dziękuję. 85 00:05:42,000 --> 00:05:44,480 Nie chce jeść. Nie odzywa się. 86 00:05:44,560 --> 00:05:46,720 Od rana ledwo co powiedziała. 87 00:05:46,800 --> 00:05:49,280 [Adam] Grace? Jesteś chora? 88 00:05:49,360 --> 00:05:50,840 Nie ma gorączki. 89 00:05:51,760 --> 00:05:53,600 Nie wiem, co z nią nie tak. 90 00:05:54,280 --> 00:05:56,160 [dzwonek telefonu] 91 00:05:58,880 --> 00:06:00,760 [telefon wciąż dzwoni] 92 00:06:00,840 --> 00:06:02,680 - [stukot słuchawki] - [piknięcie] 93 00:06:02,760 --> 00:06:05,240 - Halo? - [Sam] Adam, jestem u Phillipsów. 94 00:06:05,320 --> 00:06:08,000 - Mamy problem. [chichocze] - [muzyka pełna napięcia] 95 00:06:08,080 --> 00:06:09,280 Potrzebuję pomocy. 96 00:06:09,360 --> 00:06:10,640 [Adam cicho] Dobrze. 97 00:06:10,720 --> 00:06:11,880 Rozumiem. 98 00:06:12,680 --> 00:06:15,280 - [piknięcie] - [stukot słuchawki] 99 00:06:17,240 --> 00:06:18,440 Pan Phillips uciekł. 100 00:06:19,040 --> 00:06:20,520 Wyszedł wbrew zakazowi. 101 00:06:21,400 --> 00:06:22,720 Musi odpokutować! 102 00:06:22,800 --> 00:06:25,760 - Może powinna iść do lekarza? - [z wściekłością] Nie. 103 00:06:25,840 --> 00:06:27,920 Powinna robić, co się jej każe! 104 00:06:28,000 --> 00:06:29,840 [krzycząc] Siadaj, Grace! 105 00:06:30,720 --> 00:06:33,000 [uderzając w stół] Usiądź i zjedz śniadanie. 106 00:06:34,320 --> 00:06:35,160 Muszę iść. 107 00:06:35,240 --> 00:06:36,560 Do Sama. 108 00:06:36,640 --> 00:06:38,080 [brzęk tłuczonej miski] 109 00:06:40,560 --> 00:06:42,920 Jak śmiesz być taka nieposłuszna?! 110 00:06:47,880 --> 00:06:49,880 [w tle wciąż muzyka pełna napięcia] 111 00:07:02,040 --> 00:07:03,480 [muzyka narasta] 112 00:07:03,560 --> 00:07:04,960 [brzęk kluczy] 113 00:07:06,280 --> 00:07:07,320 [łoskot zamka] 114 00:07:08,400 --> 00:07:10,560 WSPÓLNOTA BOŻA 115 00:07:13,240 --> 00:07:14,520 Nie podchodź! 116 00:07:17,960 --> 00:07:20,560 Nie chce pan tego zrobić. 117 00:07:20,640 --> 00:07:21,920 Prawda? 118 00:07:22,440 --> 00:07:23,440 No już. 119 00:07:24,800 --> 00:07:26,440 - Proszę oddać broń. - Nie. 120 00:07:26,520 --> 00:07:28,520 - Proszę ją odłożyć. - Nie! 121 00:07:28,600 --> 00:07:29,880 [cicho] No już. 122 00:07:31,240 --> 00:07:34,440 Nie ma chyba potrzeby bardziej utrudniać sytuacji? 123 00:07:34,520 --> 00:07:35,880 [pstryknięcie kurka] 124 00:07:37,800 --> 00:07:39,120 Proszę oddać broń. 125 00:07:41,600 --> 00:07:42,960 [muzyka się urywa] 126 00:07:44,200 --> 00:07:45,960 - [Sam stęka] - To nie ja! 127 00:07:46,040 --> 00:07:47,640 Adam, to nie byłem ja. 128 00:07:47,720 --> 00:07:49,880 Nie ja prowadziłem, tylko Sam! 129 00:07:49,960 --> 00:07:51,680 Nie zabiłem twojego brata. 130 00:07:51,760 --> 00:07:53,760 Ani słowa o Isaacu. Zabił go pan! 131 00:07:53,840 --> 00:07:55,640 - Nie! Proszę! - Zabierzcie go stąd. 132 00:07:55,720 --> 00:07:57,160 Klnę się na Boga! 133 00:07:57,240 --> 00:07:58,600 To był Sam! 134 00:07:58,680 --> 00:08:00,200 To on! 135 00:08:00,280 --> 00:08:02,200 Diabeł jest wśród nas! 136 00:08:02,280 --> 00:08:04,560 - To on! - Będę się za pana modlił. 137 00:08:04,640 --> 00:08:05,920 [niepokojąca muzyka] 138 00:08:06,000 --> 00:08:07,520 [pan Phillips] Nie! To on! 139 00:08:08,880 --> 00:08:11,760 To Sam! To Sam! 140 00:08:14,800 --> 00:08:16,800 [grzmoty burzy] 141 00:08:26,480 --> 00:08:27,440 [Rosie] Rybko? 142 00:08:27,960 --> 00:08:29,640 Przyniosłam ciastka. 143 00:08:29,720 --> 00:08:31,320 [marzycielska muzyka] 144 00:08:32,600 --> 00:08:34,360 Kładę je na stoliku. 145 00:08:41,160 --> 00:08:42,360 Kocham cię. 146 00:08:49,160 --> 00:08:51,160 [odgłos oddalających się kroków] 147 00:08:51,720 --> 00:08:53,120 [muzyka cichnie] 148 00:08:53,200 --> 00:08:55,320 [Rosie] Teraz nie chce wyjść z pokoju. 149 00:08:55,400 --> 00:08:57,120 [matka Rosie] Ma tylko sześć lat. 150 00:08:57,200 --> 00:09:00,800 - Dużo przeszła. Jak my wszyscy. - [Rosie] Adam nie powinien krzyczeć. 151 00:09:00,880 --> 00:09:02,920 - Wiesz, jacy są mężczyźni. - Nie. 152 00:09:03,000 --> 00:09:05,560 To tylko wymówka. Coś ją martwiło. 153 00:09:05,640 --> 00:09:07,120 Nie wiem, co z nim jest… 154 00:09:07,720 --> 00:09:11,080 Wszyscy bywamy w życiu przytłoczeni. 155 00:09:11,720 --> 00:09:14,120 To próba. I tyle. 156 00:09:14,200 --> 00:09:15,520 Sama nie wiem, mamo. 157 00:09:16,400 --> 00:09:19,680 Nie wiem, czy to dla mnie dobre miejsce. I dla Grace. 158 00:09:23,240 --> 00:09:24,440 Módl się. 159 00:09:25,400 --> 00:09:28,560 Bóg wskaże ci drogę. Jesteś silniejsza, niż myślisz, skarbie. 160 00:09:28,640 --> 00:09:29,920 A Grace? 161 00:09:31,000 --> 00:09:32,560 [melancholijna muzyka] 162 00:09:32,640 --> 00:09:33,640 Módl się. 163 00:09:37,640 --> 00:09:39,640 [otwieranie drzwi auta] 164 00:09:43,880 --> 00:09:45,320 [włączanie silnika] 165 00:10:02,240 --> 00:10:03,800 [skrzek ptaków] 166 00:10:05,840 --> 00:10:07,160 [muzyka cichnie] 167 00:10:07,240 --> 00:10:09,400 [grzmoty burzy] 168 00:10:11,600 --> 00:10:12,920 [uderzenie pioruna] 169 00:10:13,000 --> 00:10:15,080 [cicho] Grace, co się stało? 170 00:10:18,440 --> 00:10:19,920 Chodzi o pogrzeb? 171 00:10:21,920 --> 00:10:23,920 Smucisz się z powodu wujka? 172 00:10:28,480 --> 00:10:31,040 Grace, możesz mi o wszystkim powiedzieć. 173 00:10:34,960 --> 00:10:38,480 Sam powiedział, że to zabawa. Ale to nieprawda. 174 00:10:39,360 --> 00:10:41,480 - Bili się. - Kto? 175 00:10:42,480 --> 00:10:43,800 Kto się bił? 176 00:10:43,880 --> 00:10:45,200 [pełna napięcia muzyka] 177 00:10:47,240 --> 00:10:48,840 [cicho] Sam i pan Phillips. 178 00:10:48,920 --> 00:10:50,120 Co? 179 00:10:51,640 --> 00:10:52,840 Dlaczego? 180 00:10:55,320 --> 00:10:56,520 [ucisza ją] 181 00:11:00,880 --> 00:11:03,200 Ktoś zabronił ci mówić? 182 00:11:07,480 --> 00:11:08,680 Co zobaczyłaś? 183 00:11:09,680 --> 00:11:11,320 Co powiedział Sam? 184 00:11:14,600 --> 00:11:17,400 Nie powinnaś była tego widzieć. 185 00:11:18,160 --> 00:11:19,400 Nikomu nie mów. 186 00:11:21,440 --> 00:11:22,960 Nawet mamie. 187 00:11:23,640 --> 00:11:25,640 Inaczej będę musiał cię skrzywdzić. 188 00:11:29,800 --> 00:11:31,680 [otwieranie i zamykanie drzwi] 189 00:11:32,280 --> 00:11:35,000 [Sam] Już nie powinien cię kłopotać. 190 00:11:36,480 --> 00:11:37,680 Grace. 191 00:11:37,760 --> 00:11:40,400 Zostań z misiem i nie wychodź z pokoju. 192 00:11:42,320 --> 00:11:44,320 [muzyka staje się złowieszcza] 193 00:11:49,960 --> 00:11:52,640 [Adam] Dlaczego wszystko przychodzi ci tak łatwo? 194 00:11:53,880 --> 00:11:55,080 [Sam] To znaczy co? 195 00:11:55,960 --> 00:11:58,480 [Adam] Pan Phillips, branie spraw w swoje ręce… 196 00:11:59,200 --> 00:12:01,480 [Sam] To dla mnie proste. 197 00:12:01,560 --> 00:12:02,960 To miejsce, 198 00:12:03,040 --> 00:12:05,560 wspólnota i zasady. 199 00:12:06,160 --> 00:12:07,640 Wszystko ma sens. 200 00:12:09,120 --> 00:12:11,400 Rozumiem, czemu ty masz z tym kłopot. 201 00:12:12,440 --> 00:12:13,840 Twoja natura. 202 00:12:18,160 --> 00:12:20,960 Może już tu wcale nie pasujesz. 203 00:12:21,680 --> 00:12:24,640 Może pora zastanowić się nad innym życiem. 204 00:12:26,320 --> 00:12:30,080 - Na zewnątrz. - Nie… Nie mógłbym… 205 00:12:31,600 --> 00:12:33,200 Niewybrani… 206 00:12:36,600 --> 00:12:38,040 [muzyka cichnie] 207 00:12:38,760 --> 00:12:40,640 O. Cześć, Rosie. 208 00:12:42,680 --> 00:12:44,440 Chce ktoś herbaty? 209 00:12:44,520 --> 00:12:45,720 Nie, dziękuję. 210 00:12:46,840 --> 00:12:48,840 [Sam] Tak, ja z wielką chęcią. 211 00:12:50,560 --> 00:12:54,080 Słyszeliście o pani Phillips…? 212 00:12:54,880 --> 00:12:56,000 Odeszła. 213 00:12:57,720 --> 00:12:59,160 Zostawiła męża. 214 00:13:01,640 --> 00:13:02,480 Nie. 215 00:13:04,480 --> 00:13:05,320 [Sam] Ludzie… 216 00:13:06,800 --> 00:13:08,480 są zagadkowi, co? 217 00:13:11,200 --> 00:13:13,640 Zwłaszcza ci, którzy zdają się bliscy. 218 00:13:20,240 --> 00:13:21,800 Pójdę do Grace. 219 00:13:24,640 --> 00:13:26,640 [niepokojąca muzyka] 220 00:13:33,840 --> 00:13:35,440 [zamykanie drzwi] 221 00:13:46,160 --> 00:13:47,400 [oddycha nerwowo] 222 00:13:47,480 --> 00:13:49,720 - [szmer wody] - [stukot naczyń] 223 00:13:49,800 --> 00:13:52,120 Dziękuję, że wpuściłaś mnie do domu. 224 00:13:52,200 --> 00:13:54,200 [Rosie drży] 225 00:13:55,000 --> 00:13:56,800 Wiem, że nie było ci łatwo. 226 00:14:11,200 --> 00:14:12,200 Rosie? 227 00:14:12,280 --> 00:14:13,440 [zgrzyt kurka] 228 00:14:14,240 --> 00:14:15,400 Co się stało? 229 00:14:16,040 --> 00:14:17,280 Nic. 230 00:14:17,360 --> 00:14:18,880 Po prostu… Nie tutaj. 231 00:14:20,200 --> 00:14:22,800 [grzmoty burzy] 232 00:14:23,720 --> 00:14:26,240 Nie mów, że boisz się burzy. [chichocze] 233 00:14:28,240 --> 00:14:30,840 To tylko Bóg robi przemeblowanie. 234 00:14:42,880 --> 00:14:44,600 Kiedy się wycofałaś… 235 00:14:45,720 --> 00:14:47,360 myślałem, że cię straciłem. 236 00:14:49,320 --> 00:14:50,480 [wzdycha nerwowo] 237 00:14:51,120 --> 00:14:53,200 [szeptem] Nie mogłem tego znieść. 238 00:14:54,760 --> 00:14:55,880 [cicho] Muszę iść. 239 00:14:56,560 --> 00:14:58,040 Grace jest smutna. 240 00:15:00,720 --> 00:15:01,800 Dlaczego? 241 00:15:04,360 --> 00:15:06,560 Z powodu Isaaca, jej wujka. 242 00:15:08,840 --> 00:15:10,480 [wzdycha] No tak. 243 00:15:20,080 --> 00:15:22,080 [muzyka staje się złowieszcza] 244 00:15:34,200 --> 00:15:35,640 Do zobaczenia wieczorem. 245 00:15:37,400 --> 00:15:38,600 Na spotkaniu. 246 00:15:38,680 --> 00:15:40,000 Chciałabym tego. 247 00:15:47,400 --> 00:15:48,680 Nie mogę tak, Rosie. 248 00:15:50,640 --> 00:15:52,200 Nie mogę bez ciebie żyć. 249 00:15:53,440 --> 00:15:55,160 [grzmoty burzy] 250 00:16:06,040 --> 00:16:07,200 [muzyka cichnie] 251 00:16:09,160 --> 00:16:10,240 [łoskot zamka] 252 00:16:10,800 --> 00:16:12,440 [wzdycha z ulgą] 253 00:16:12,520 --> 00:16:14,440 [oddycha ciężko] 254 00:16:14,520 --> 00:16:16,520 [melancholijna muzyka] 255 00:16:22,320 --> 00:16:24,200 [Adam szeptem] „…sługami Saula?” 256 00:16:24,280 --> 00:16:28,160 „…twarzą w twarz, tak jak się rozmawia z przyjacielem”. 257 00:16:28,240 --> 00:16:29,680 [muzyka cichnie] 258 00:16:29,760 --> 00:16:31,840 „I wracał do obozu…” 259 00:16:31,920 --> 00:16:34,840 Adam, muszę ci powiedzieć, co usłyszałam od Grace. 260 00:16:35,440 --> 00:16:38,240 Widziała wczoraj bójkę pana Phillipsa i Sama. 261 00:16:38,760 --> 00:16:40,640 Phillips oskarża go o śmierć Isaaca. 262 00:16:40,720 --> 00:16:41,760 To pijak. 263 00:16:42,360 --> 00:16:44,280 Morderca. Pewnie, że go oskarża. 264 00:16:44,360 --> 00:16:46,080 - Mówił prawdę. - Bzdura. 265 00:16:46,160 --> 00:16:49,480 - Czemu Sam miałby zabić Isaaca? - Bo taki właśnie jest. 266 00:16:49,560 --> 00:16:52,760 To robi. Zamordował dziewczynę w Irlandii, kiedy miał 16 lat. 267 00:16:52,840 --> 00:16:54,600 Dlatego siedział w więzieniu. 268 00:16:55,120 --> 00:16:56,680 Potem zabił jej kuzyna. 269 00:16:57,560 --> 00:17:00,120 Isaac pewnie się dowiedział. Dlatego tu był. 270 00:17:01,280 --> 00:17:03,000 [szmer deszczu za oknem] 271 00:17:03,960 --> 00:17:05,360 Żeby nas ostrzec? 272 00:17:09,920 --> 00:17:11,280 A ja go wyrzuciłem? 273 00:17:15,320 --> 00:17:17,840 Myślisz, że to dlatego Sam go zabił? 274 00:17:18,840 --> 00:17:22,560 Nie chciał, żebyśmy się dowiedzieli. Żebym ja się dowiedziała. 275 00:17:25,160 --> 00:17:26,480 [grzmoty burzy] 276 00:17:26,560 --> 00:17:27,720 Dlaczego ty? 277 00:17:35,200 --> 00:17:36,560 Spałam z Samem. 278 00:17:39,400 --> 00:17:41,400 [subtelna muzyka] 279 00:17:44,280 --> 00:17:45,480 Byliśmy… 280 00:17:46,360 --> 00:17:47,520 ze sobą. 281 00:17:47,600 --> 00:17:49,040 Zmusił cię? 282 00:17:50,640 --> 00:17:51,520 Nie. 283 00:17:53,360 --> 00:17:55,480 Chciałam tego. Ja do niego poszłam. 284 00:17:56,640 --> 00:17:58,200 Ja zaczęłam. 285 00:17:58,280 --> 00:17:59,440 [grzmoty burzy] 286 00:18:00,160 --> 00:18:01,480 Wiem, że to złe. 287 00:18:03,000 --> 00:18:04,320 Że to grzech. Ja… 288 00:18:04,400 --> 00:18:05,720 Jesteśmy małżeństwem! 289 00:18:06,400 --> 00:18:07,400 Na pewno? 290 00:18:09,320 --> 00:18:10,960 Kochasz Grace. To wiem. 291 00:18:12,160 --> 00:18:14,120 Kochasz swoje wyobrażenie żony. 292 00:18:14,840 --> 00:18:18,040 Ale kiedy śpimy ze sobą, a ty nawet na mnie nie patrzysz… 293 00:18:18,640 --> 00:18:20,240 Nie tak… [wzdycha] 294 00:18:21,720 --> 00:18:23,520 Nie tak to wyglądało z nim? 295 00:18:24,160 --> 00:18:25,320 [grzmoty] 296 00:18:25,400 --> 00:18:27,000 [trzaski elektryczności] 297 00:18:27,080 --> 00:18:28,320 [Grace] Mamo! 298 00:18:28,840 --> 00:18:30,120 Już idę. 299 00:18:30,200 --> 00:18:31,200 [Adam pociąga nosem] 300 00:18:31,280 --> 00:18:32,720 Adam, proszę. 301 00:18:33,680 --> 00:18:35,280 Nie chcę cię zranić. 302 00:18:35,360 --> 00:18:36,400 Naprawdę. 303 00:18:36,920 --> 00:18:39,360 Chcę tylko, żebyś to zrozumiał. 304 00:18:39,440 --> 00:18:42,680 A nawet jeśli nie potrafisz, to liczy się tylko Grace. 305 00:18:42,760 --> 00:18:44,440 Jest przerażona. 306 00:18:44,520 --> 00:18:46,720 Wie, co zrobił Sam. 307 00:18:46,800 --> 00:18:48,240 Groził jej. 308 00:18:48,800 --> 00:18:50,200 Naszej córce. 309 00:18:52,200 --> 00:18:54,200 Powiedział, że zrobi jej krzywdę. 310 00:18:54,280 --> 00:18:56,280 [muzyka staje się pełna napięcia] 311 00:18:59,120 --> 00:19:01,120 [szybkie pikanie alarmu] 312 00:19:04,520 --> 00:19:05,360 Co to? 313 00:19:05,440 --> 00:19:08,520 Alarm przeciwpożarowy. Nie ma prądu. Telefon padł. 314 00:19:08,600 --> 00:19:09,840 A jeśli Sam wróci? 315 00:19:11,280 --> 00:19:12,560 Musimy uciekać. 316 00:19:13,080 --> 00:19:15,360 Zabierzemy Grace w bezpieczne miejsce. 317 00:19:23,680 --> 00:19:24,880 Dziękuję. 318 00:19:27,200 --> 00:19:28,520 Grace? 319 00:19:28,600 --> 00:19:31,720 - Pospiesz się. - Zawiozę was do wspólnoty w Norwich. 320 00:19:31,800 --> 00:19:33,560 Kuzyn taty jej przewodzi. 321 00:19:40,960 --> 00:19:43,000 Rosie, co ty wyprawiasz? 322 00:19:45,000 --> 00:19:46,640 [muzyka cichnie] 323 00:19:48,440 --> 00:19:50,040 Nie pojedziemy do Norwich. 324 00:19:52,000 --> 00:19:53,040 Dlaczego? 325 00:19:55,080 --> 00:19:56,920 Zabierz nas na dworzec. 326 00:20:00,080 --> 00:20:01,080 Nie rozumiem. 327 00:20:02,440 --> 00:20:03,600 Odchodzę. 328 00:20:04,720 --> 00:20:06,800 I zabieram Grace. Opuścimy wspólnotę. 329 00:20:06,880 --> 00:20:08,480 [słodko-gorzka muzyka] 330 00:20:08,560 --> 00:20:09,800 [słabo] Rosie. 331 00:20:11,320 --> 00:20:12,360 Nie. 332 00:20:14,440 --> 00:20:16,480 [głośniej] Nie, nie możesz. 333 00:20:16,560 --> 00:20:17,920 Mamy być rodziną. 334 00:20:18,000 --> 00:20:21,120 - Naprawimy to. - A to miejsce zamienia dobro i miłość… 335 00:20:21,200 --> 00:20:23,440 - Nie Grace! - …w krzywdę i kontrolę. 336 00:20:23,520 --> 00:20:25,160 Naprawimy to. Wiem… 337 00:20:25,240 --> 00:20:27,560 Nasze małżeństwo i Sam… Ale nie możesz… 338 00:20:33,520 --> 00:20:34,600 Czy ty… 339 00:20:35,520 --> 00:20:37,600 i tak planowałaś ode mnie odejść? 340 00:20:42,040 --> 00:20:43,080 Z nim? 341 00:20:43,720 --> 00:20:45,160 Z początku nie. 342 00:20:45,240 --> 00:20:46,880 Tylko ja i Grace. 343 00:20:48,920 --> 00:20:49,960 [Adam wzdycha cicho] 344 00:20:51,560 --> 00:20:52,600 [szeptem] Dlaczego? 345 00:21:03,560 --> 00:21:04,880 [Adam wzdycha ciężko] 346 00:21:06,080 --> 00:21:07,360 [muzyka narasta] 347 00:21:10,880 --> 00:21:12,080 [wzdycha] 348 00:21:17,320 --> 00:21:18,400 Skrzywdziłeś mnie. 349 00:21:19,080 --> 00:21:20,360 [muzyka cichnie] 350 00:21:20,440 --> 00:21:21,880 Upokorzyłeś. 351 00:21:25,120 --> 00:21:27,280 Patrzyłeś na mnie z nienawiścią. 352 00:21:27,360 --> 00:21:28,480 [Adam wzdycha] 353 00:21:32,800 --> 00:21:34,120 [wzdycha słabo] 354 00:21:37,440 --> 00:21:38,760 Nie nienawidzę cię. 355 00:21:41,040 --> 00:21:42,160 [łka słabo] 356 00:21:44,960 --> 00:21:46,080 [cicho] Ja… 357 00:21:47,440 --> 00:21:48,640 Nienawidzę sieb… 358 00:21:50,200 --> 00:21:51,400 [wzdycha głośno] 359 00:21:52,080 --> 00:21:54,000 [cicho] Zasługujesz na kogoś lepszego. 360 00:22:00,560 --> 00:22:02,280 Na lepszego męża. 361 00:22:02,360 --> 00:22:04,360 [łagodna muzyka] 362 00:22:06,640 --> 00:22:08,080 Dokąd pojedziecie? 363 00:22:12,520 --> 00:22:13,760 Ale masz jakiś plan? 364 00:22:20,640 --> 00:22:23,240 Będę… mógł ją widywać? 365 00:22:24,520 --> 00:22:26,480 Odwiedzać Grace? 366 00:22:31,840 --> 00:22:34,520 Albo chociaż do niej pisać? 367 00:22:37,840 --> 00:22:39,320 To zależy od ciebie. 368 00:22:42,760 --> 00:22:44,440 Powiesz jej o mnie? 369 00:22:46,360 --> 00:22:47,760 Jeśli by zapytała… 370 00:22:49,960 --> 00:22:51,840 powiedz, jak bardzo ją kocham. 371 00:22:54,400 --> 00:22:56,120 [drży] 372 00:22:59,200 --> 00:23:00,600 Bo to akurat prawda. 373 00:23:05,360 --> 00:23:07,280 [drży] 374 00:23:18,560 --> 00:23:20,000 Tata jedzie z nami? 375 00:23:24,200 --> 00:23:25,360 [stukot bagażu] 376 00:23:26,240 --> 00:23:27,520 Tylko wy. 377 00:23:29,160 --> 00:23:30,480 Ty i mama. 378 00:23:31,240 --> 00:23:34,160 [w tle melancholijna piosenka All My Tears Ane Brun] 379 00:23:39,000 --> 00:23:41,000 [Adam szlocha] 380 00:23:42,960 --> 00:23:44,120 [Grace płacze cicho] 381 00:23:52,680 --> 00:23:54,440 Posadzę cię na miejscu. 382 00:24:32,400 --> 00:24:34,400 [w tle wciąż piosenka Ane Brun] 383 00:24:37,040 --> 00:24:38,600 [włączanie silnika] 384 00:25:14,000 --> 00:25:16,000 [muzyka staje się złowieszcza] 385 00:25:37,440 --> 00:25:39,240 - Adam. - Wiem. 386 00:25:40,320 --> 00:25:42,080 - Zawróć. - Nie mogę. 387 00:25:43,080 --> 00:25:44,840 [Rosie] Grace, daj aparat słuchowy! 388 00:25:44,920 --> 00:25:46,480 Grace, aparat! 389 00:25:46,560 --> 00:25:48,560 [muzyka narasta] 390 00:25:53,960 --> 00:25:55,760 Rozpętał się jakiś armageddon. 391 00:25:56,440 --> 00:25:57,640 Dokąd jedziecie? 392 00:25:57,720 --> 00:25:59,920 Do szpitala. Na audiologię. 393 00:26:00,000 --> 00:26:02,080 Popsuł się aparat Grace. 394 00:26:07,000 --> 00:26:08,360 Masz narzędzia w bagażniku? 395 00:26:09,200 --> 00:26:12,920 - Nie, nie. - Może piła? We dwóch się z tym uporamy. 396 00:26:13,000 --> 00:26:14,840 Niczego nie mam, Sam. 397 00:26:15,880 --> 00:26:18,120 - Uciekaj z Grace. - [kliknięcie pasów] 398 00:26:23,000 --> 00:26:24,480 [muzyka narasta] 399 00:26:27,800 --> 00:26:29,080 - [Adam krzyczy] - [jęczy] 400 00:26:29,160 --> 00:26:31,360 Zabiłeś mi brata! 401 00:26:31,440 --> 00:26:33,080 - Gnoju pierdolony! - [Sam stęka] 402 00:26:36,240 --> 00:26:37,520 [Sam krzyczy] 403 00:26:38,440 --> 00:26:39,960 - [Adam krzyczy] - [Sam jęczy] 404 00:26:40,560 --> 00:26:42,000 - [Sam jęczy] - [Adam stęka] 405 00:26:43,320 --> 00:26:45,040 [dyszy ciężko] 406 00:26:51,960 --> 00:26:53,640 [muzyka staje się pełna napięcia] 407 00:26:53,720 --> 00:26:54,960 [Rosie dyszy] 408 00:27:02,560 --> 00:27:03,440 Grace, no już. 409 00:27:04,280 --> 00:27:05,200 [Sam] Rosie! 410 00:27:08,240 --> 00:27:09,440 [sapie] 411 00:27:09,520 --> 00:27:11,320 - [Rosie ucisza Grace] - [Sam] Rosie! 412 00:27:13,440 --> 00:27:15,320 - Mamo. - [Rosie ucisza Grace] 413 00:27:15,400 --> 00:27:16,680 Rosie! 414 00:27:18,040 --> 00:27:19,080 [Grace szlocha] 415 00:27:20,480 --> 00:27:22,480 [w tle wciąż muzyka pełna napięcia] 416 00:27:24,080 --> 00:27:25,280 [Sam] Grace! 417 00:27:25,360 --> 00:27:28,240 Grace, pewnie jest ci zimno, skarbie! 418 00:27:29,600 --> 00:27:31,720 Przepraszam, że cię przestraszyłem. 419 00:27:38,520 --> 00:27:40,760 - [Rosie cicho] Chodź. - [Grace jęczy] 420 00:27:43,720 --> 00:27:45,600 [Rosie i Grace stękają] 421 00:27:48,320 --> 00:27:49,400 Uwaga na głowę. 422 00:27:50,640 --> 00:27:51,760 No już, Grace. 423 00:27:51,840 --> 00:27:53,560 - Mamo, proszę. - Chodź. 424 00:27:54,480 --> 00:27:58,440 Posłuchaj. Musimy wziąć z biura taty klucze do jednego z aut. 425 00:27:58,520 --> 00:27:59,800 Rybko, proszę! 426 00:27:59,880 --> 00:28:00,920 [Sam] Rosie! 427 00:28:02,560 --> 00:28:04,360 No dobrze, chodź. 428 00:28:04,960 --> 00:28:06,440 Schowaj się tutaj. 429 00:28:07,160 --> 00:28:09,360 Zostań tu, słyszysz? 430 00:28:09,440 --> 00:28:12,000 Zostań tu i nie wychodź, póki nie wrócę. 431 00:28:14,520 --> 00:28:15,440 Przepraszam. 432 00:28:15,520 --> 00:28:17,600 [muzyka staje się wzruszająca] 433 00:28:19,880 --> 00:28:20,880 Będę za dwie minuty. 434 00:28:30,560 --> 00:28:34,200 TARTAK HARRISONÓW 435 00:28:34,280 --> 00:28:36,120 [trzymająca w napięciu muzyka] 436 00:28:45,520 --> 00:28:47,520 [odgłos zbliżających się kroków] 437 00:28:50,680 --> 00:28:51,680 Nie rób tego. 438 00:28:53,480 --> 00:28:55,000 [muzyka cichnie] 439 00:28:55,920 --> 00:28:57,040 Nie uciekaj. 440 00:29:00,600 --> 00:29:02,440 Grace powiedziała mi o Isaacu. 441 00:29:04,320 --> 00:29:05,200 Przepraszam. 442 00:29:08,160 --> 00:29:09,920 Nie miałem wyboru. 443 00:29:11,680 --> 00:29:13,160 Chciał ci powiedzieć… 444 00:29:14,400 --> 00:29:15,440 o wszystkim. 445 00:29:17,280 --> 00:29:18,400 To było wykluczone. 446 00:29:19,480 --> 00:29:20,880 Dlatego go zabiłeś? 447 00:29:23,320 --> 00:29:25,280 Rosie, nie patrz tak na mnie. 448 00:29:25,880 --> 00:29:27,000 Nie. 449 00:29:28,000 --> 00:29:29,600 Groziłeś Grace. 450 00:29:29,680 --> 00:29:31,600 - Skąd. - Chciałeś ją skrzywdzić. 451 00:29:31,680 --> 00:29:33,360 Co? Skrzywdzić Grace? 452 00:29:33,880 --> 00:29:36,840 Nigdy nie skrzywdziłbym żadnego dziecka. 453 00:29:36,920 --> 00:29:38,800 Rosie, musisz mi uwierzyć. 454 00:29:41,680 --> 00:29:43,560 To były tylko słowa, kurwa! 455 00:29:43,640 --> 00:29:46,480 - Wymsknęły mi się! - To, że mnie ochronisz, też? 456 00:29:46,560 --> 00:29:48,600 Że nie muszę się ciebie bać? 457 00:29:49,320 --> 00:29:50,880 - [grzmoty burzy] - Bo się boję. 458 00:29:50,960 --> 00:29:52,360 Nie boisz. Coś ty! 459 00:29:52,440 --> 00:29:54,040 Boję się! 460 00:29:57,760 --> 00:29:58,880 Kocham cię. 461 00:29:59,400 --> 00:30:01,040 Kocham cię, Rosie. 462 00:30:01,120 --> 00:30:03,120 [niepokojąca muzyka] 463 00:30:04,160 --> 00:30:05,200 Rosie? 464 00:30:08,400 --> 00:30:10,400 [łka i pociąga nosem] 465 00:30:10,960 --> 00:30:13,000 [rozpaczliwie] Nie wiem, co robić. 466 00:30:13,080 --> 00:30:14,320 [oddycha ciężko] 467 00:30:16,560 --> 00:30:17,840 To nie moja wina. 468 00:30:17,920 --> 00:30:19,560 Jak możesz tak mówić? 469 00:30:19,640 --> 00:30:22,400 Bo coś jest ze mną nie tak, Rosie. 470 00:30:22,480 --> 00:30:24,120 Coś mi się zjebało… 471 00:30:24,200 --> 00:30:25,200 z głową. 472 00:30:25,280 --> 00:30:29,520 [płaczliwie] Słyszę szum w głowie i nie umiem nad nim zapanować… 473 00:30:30,760 --> 00:30:33,640 Rosie, nie! Chcę tylko pogadać! 474 00:30:33,720 --> 00:30:35,720 [muzyka nabiera dramatyzmu] 475 00:30:42,520 --> 00:30:43,720 [Sam wrzeszczy] Rosie! 476 00:30:51,520 --> 00:30:54,360 [w panice] Nie, Sam! Zostaw mnie! 477 00:30:54,920 --> 00:30:56,280 [stęka] 478 00:30:56,360 --> 00:30:59,800 - [Sam stęka] - Sam, proszę! Nie! 479 00:30:59,880 --> 00:31:00,920 Nie! Proszę! 480 00:31:01,000 --> 00:31:02,480 Przysięgam! 481 00:31:02,560 --> 00:31:03,720 - [Rosie pojękuje] - Co? 482 00:31:03,800 --> 00:31:05,040 Co przysięgasz? 483 00:31:05,640 --> 00:31:07,520 [nerwowo] Że cię nie zostawię. 484 00:31:10,080 --> 00:31:11,280 Nie. 485 00:31:12,400 --> 00:31:13,720 Kłamiesz. 486 00:31:14,320 --> 00:31:16,640 [wzdycha głośno] Jesteś kłamczuchą. 487 00:31:17,400 --> 00:31:18,960 Tak jak pozostali. 488 00:31:20,320 --> 00:31:21,960 Jak moja mama. 489 00:31:22,040 --> 00:31:23,240 Jak Aisling. 490 00:31:24,360 --> 00:31:27,400 [płaczliwie] Kłamiesz i chcesz, kurwa, odejść. 491 00:31:27,480 --> 00:31:28,440 [szlocha] 492 00:31:28,520 --> 00:31:30,720 [z rozpaczą] Kłamiesz. Chcesz odejść. 493 00:31:30,800 --> 00:31:32,480 [szlocha] Kłamiesz! 494 00:31:32,560 --> 00:31:34,360 Chcesz odejść, do chuja! 495 00:31:34,440 --> 00:31:35,880 [Sam wyje] 496 00:31:35,960 --> 00:31:37,040 [krzyczy] 497 00:31:37,600 --> 00:31:41,080 [Sam wrzeszczy] 498 00:31:49,000 --> 00:31:51,000 [marzycielska muzyka] 499 00:31:59,720 --> 00:32:02,000 [Sam] „Odpokutować”? A co to znaczy? 500 00:32:02,880 --> 00:32:04,600 [Rosie] To znaczy, że się żałuje. 501 00:32:06,200 --> 00:32:08,560 Naprawdę żałuje tego, co się zrobiło. 502 00:32:10,400 --> 00:32:12,240 I chce się poprawić. 503 00:32:14,600 --> 00:32:17,560 [narastający przenikliwy dźwięk] 504 00:32:18,520 --> 00:32:19,920 [Rosie łapie powietrze] 505 00:32:20,640 --> 00:32:23,600 - [kaszle i oddycha ciężko] - [Sam jęczy] 506 00:32:23,680 --> 00:32:25,440 [Rosie wciąż kaszle] 507 00:32:25,520 --> 00:32:27,160 [oddychają ciężko] 508 00:32:30,040 --> 00:32:31,920 Pójdę teraz po Grace. 509 00:32:32,760 --> 00:32:34,600 A ty zostaniesz tutaj. 510 00:32:34,680 --> 00:32:36,400 [Rosie wciąż kaszle] 511 00:32:38,360 --> 00:32:41,840 Powiedziałeś, że mnie kochasz, więc pozwól nam odejść. 512 00:32:42,520 --> 00:32:44,320 [żałośliwa muzyka] 513 00:32:52,040 --> 00:32:54,040 [muzyka staje się wzruszająca] 514 00:33:14,400 --> 00:33:16,120 [muzyka staje się złowieszcza] 515 00:33:16,200 --> 00:33:17,480 [Adam] Nie ruszaj się. 516 00:33:19,880 --> 00:33:21,320 [muzyka cichnie] 517 00:33:27,960 --> 00:33:30,040 „Nie zabijaj”. 518 00:33:31,200 --> 00:33:32,840 Nawet ja to znam. 519 00:33:38,160 --> 00:33:40,000 Odłóż broń, Adam. 520 00:33:41,040 --> 00:33:42,680 I wezwij policję. 521 00:33:46,680 --> 00:33:47,520 Śmiało. 522 00:33:51,480 --> 00:33:53,480 [posępna muzyka] 523 00:34:04,360 --> 00:34:05,760 [wzdycha słabo] 524 00:34:06,760 --> 00:34:08,080 [jęczy cicho] 525 00:34:11,640 --> 00:34:12,880 [jęczy cicho] 526 00:34:15,320 --> 00:34:17,920 Wystarczyło cię zmanipulować, Adam. 527 00:34:19,760 --> 00:34:21,600 Taki właśnie jesteś. 528 00:34:21,680 --> 00:34:23,840 [w tle piosenka Fuel To Fire Agnes Obel] 529 00:35:05,560 --> 00:35:08,800 [matka Rosie czyta cicho] „Sam bowiem Pan zstąpi z nieba na hasło 530 00:35:09,680 --> 00:35:11,680 i na głos archanioła, 531 00:35:12,640 --> 00:35:14,640 i na dźwięk trąby Bożej, 532 00:35:16,400 --> 00:35:18,800 a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi. 533 00:35:19,600 --> 00:35:22,600 Potem my, żywi i pozostawieni, 534 00:35:22,680 --> 00:35:25,920 wraz z nimi będziemy porwani w powietrze, na obłoki 535 00:35:26,760 --> 00:35:28,760 naprzeciw Pana”. 536 00:35:29,680 --> 00:35:31,720 [w tle wciąż piosenka Agnes Obel] 537 00:35:31,800 --> 00:35:34,640 [kobieta przez megafon] Za chwilę rozpoczynamy wejście 538 00:35:34,720 --> 00:35:36,840 na pokład promu z Liverpoolu do Belfastu. 539 00:36:14,120 --> 00:36:15,760 [piosenka cichnie] 540 00:36:15,840 --> 00:36:18,080 ROK PÓŹNIEJ 541 00:36:18,160 --> 00:36:20,040 [złowroga muzyka pełna napięcia] 542 00:36:46,160 --> 00:36:48,520 [Sam] Pozostaniemy zatem 543 00:36:48,600 --> 00:36:50,560 na zawsze z Panem. 544 00:36:50,640 --> 00:36:52,600 [piosenka Devil’s Spoke Laury Marling] 545 00:36:52,680 --> 00:36:54,000 Albowiem… 546 00:36:55,960 --> 00:36:57,560 jesteśmy wybrani. 547 00:36:58,240 --> 00:36:59,920 [wierni] Amen! 548 00:37:00,000 --> 00:37:02,000 [wszyscy się śmieją] 549 00:37:10,560 --> 00:37:12,800 [w tle wciąż folk-rockowa piosenka Marling] 550 00:38:09,480 --> 00:38:11,520 Napisy dla niesłyszących: Monika Bartz 551 00:38:11,600 --> 00:38:13,920 Na podstawie tłumaczenia Krzysztofa Bożejewicza 552 00:38:14,000 --> 00:38:15,240 [piosenka się urywa]