1
00:00:10,010 --> 00:00:11,428
Coś nie tak?
2
00:00:12,221 --> 00:00:15,724
Obudziłem się i nie było cię obok.
Poczułem, że coś się stało.
3
00:00:19,770 --> 00:00:22,230
Co robisz? Czemu przeglądasz jej rzeczy?
4
00:00:22,231 --> 00:00:24,399
Przez cały ten czas byłam przy tobie.
5
00:00:25,526 --> 00:00:27,527
To nie tak, jak myślisz.
6
00:00:27,528 --> 00:00:30,405
Myślałam, że to ona skrzywdziła ciebie.
7
00:00:32,073 --> 00:00:34,158
Nie wiesz, co się stało.
8
00:00:34,159 --> 00:00:38,079
Zmusiłeś mnie, żebym powiedziała
o jej romansie, choć o tym wiedziałeś.
9
00:00:38,080 --> 00:00:39,580
Daj mi wyjaśnić.
10
00:00:39,581 --> 00:00:41,166
Zabiłeś ją?
11
00:00:41,834 --> 00:00:43,000
Zabiłeś Nancy?
12
00:00:43,001 --> 00:00:46,712
- Co to za pytanie?
- Jak mam to wytłumaczyć?
13
00:00:46,713 --> 00:00:48,339
Co niby mam o tym sądzić?
14
00:00:48,340 --> 00:00:50,049
Eleanor, nie zabiłem żony.
15
00:00:50,050 --> 00:00:51,217
Coś zrobiłeś.
16
00:00:51,218 --> 00:00:53,135
Za coś przepraszałeś.
17
00:00:53,136 --> 00:00:55,388
- Czym ją wystraszyłeś?
- Pokłóciliśmy się.
18
00:00:55,389 --> 00:00:57,181
- Uderzyłeś ją?
- Nie.
19
00:00:57,182 --> 00:01:00,226
Boże, uprawialiśmy seks.
To była zwykła zemsta?
20
00:01:00,227 --> 00:01:02,728
Nancy cię skrzywdziła i to był rewanż?
21
00:01:02,729 --> 00:01:03,813
Nie.
22
00:01:03,814 --> 00:01:05,815
- Nie rozumiem. Dlaczego…
- Przestań!
23
00:01:05,816 --> 00:01:06,984
Przestań.
24
00:01:11,738 --> 00:01:13,031
Cholera.
25
00:01:17,494 --> 00:01:19,037
Wróciliśmy do domu.
26
00:01:20,539 --> 00:01:22,748
To było po premierze Ariadny.
27
00:01:22,749 --> 00:01:24,792
Nancy była chyba pod prysznicem.
28
00:01:24,793 --> 00:01:29,463
Zostawiła na szafce nocnej telefon.
Zaczął wibrować.
29
00:01:29,464 --> 00:01:32,300
Nie sprawdzałem nigdy jej telefonu,
30
00:01:32,301 --> 00:01:34,553
ale bez przerwy wibrował,
więc spojrzałem i…
31
00:01:35,888 --> 00:01:40,100
przyszedł esemes z jej nagim zdjęciem.
32
00:01:40,601 --> 00:01:42,894
Oddzwoniłem na ten numer.
Był zablokowany.
33
00:01:42,895 --> 00:01:47,315
Kiedy doszło do konfrontacji,
po prostu się przyznała.
34
00:01:47,316 --> 00:01:49,108
Wkurwiłem się.
35
00:01:49,109 --> 00:01:51,027
Krzyczałem. Rozwalałem rzeczy.
36
00:01:51,028 --> 00:01:53,279
Nie jestem z tego dumny.
37
00:01:53,280 --> 00:01:55,072
Ale nigdy jej nie tknąłem.
38
00:01:55,073 --> 00:01:58,452
Przysięgam. Prędzej bym zabił siebie,
niż ją skrzywdził.
39
00:01:59,119 --> 00:02:00,786
Wiesz, kim jest David?
40
00:02:00,787 --> 00:02:04,624
Nie. Błagałem ją
o jakieś szczegóły, ale milczała.
41
00:02:04,625 --> 00:02:07,460
Nawet w najgorszych chwilach
naszego związku
42
00:02:07,461 --> 00:02:09,294
wciąż miała swoje sekrety.
43
00:02:09,295 --> 00:02:11,256
To nie usprawiedliwia kłamstwa.
44
00:02:11,882 --> 00:02:13,509
Tamtej nocy miała się z nim spotkać…
45
00:02:14,510 --> 00:02:15,718
i to skończyć.
46
00:02:15,719 --> 00:02:17,970
Prosiła, żebyś z nią poszedł?
47
00:02:17,971 --> 00:02:21,766
Nie, chciała to załatwić sama, a ja…
48
00:02:21,767 --> 00:02:22,850
przystałem na to.
49
00:02:22,851 --> 00:02:24,352
Dlatego skłamałem.
50
00:02:24,353 --> 00:02:30,691
Nie mogłem powiedzieć tobie i policji,
że wiedziałem o romansie i nie reagowałem.
51
00:02:30,692 --> 00:02:34,403
Byłbym na straconej pozycji.
Nikt by w to nie uwierzył.
52
00:02:34,404 --> 00:02:38,241
Najgorsza jest świadomość,
że mogłem ją uratować,
53
00:02:38,242 --> 00:02:41,161
ale tego nie zrobiłem.
54
00:02:42,454 --> 00:02:43,789
Wiesz, jakie to uczucie?
55
00:02:54,591 --> 00:02:57,177
Policja widziała ten notatnik?
56
00:02:59,513 --> 00:03:01,890
Oddali go. Podobno nie był przydatny.
57
00:03:03,600 --> 00:03:07,104
Pełno w nim zagadkowych wierszy
i dziwnych rysunków.
58
00:03:08,272 --> 00:03:10,983
Co zrobisz z tym listem?
59
00:03:12,526 --> 00:03:14,152
Jeszcze nie wiem.
60
00:03:16,530 --> 00:03:17,613
Muszę iść.
61
00:03:17,614 --> 00:03:20,324
- Czekaj. Gdzie? Czemu?
- Mam rozdanie nagród.
62
00:03:20,325 --> 00:03:22,618
- Przyjechaliśmy razem.
- Wezwę auto.
63
00:03:22,619 --> 00:03:24,705
- Proszę, nie idź.
- Robert.
64
00:03:26,456 --> 00:03:27,540
To, co zrobiliśmy…
65
00:03:27,541 --> 00:03:29,458
Wiem. Przekroczyliśmy granicę.
66
00:03:29,459 --> 00:03:31,752
Nie. To było coś więcej.
67
00:03:31,753 --> 00:03:33,796
Rozdeptaliśmy granicę.
68
00:03:33,797 --> 00:03:36,049
Nie ma już żadnych granic.
69
00:03:36,884 --> 00:03:38,509
Nie planowaliśmy tego.
70
00:03:38,510 --> 00:03:41,013
To się po prostu stało.
71
00:03:43,849 --> 00:03:45,517
Myślisz, że jestem okropny?
72
00:03:46,685 --> 00:03:48,269
Nie.
73
00:03:48,270 --> 00:03:51,607
Jeśli ty mi nie wierzysz,
to kto mi uwierzy?
74
00:03:52,316 --> 00:03:53,692
Mam wiele wad.
75
00:03:55,611 --> 00:03:57,196
Ale nie jestem potworem.
76
00:04:39,613 --> 00:04:43,241
KOBIETY NIEDOSKONAŁE
77
00:04:43,242 --> 00:04:45,160
NA PODSTAWIE KSIĄŻKI
ARAMINTY HALL
78
00:05:28,036 --> 00:05:32,206
CORA
ZNÓW OBUDZIŁAM SIĘ Z PŁACZEM.
79
00:05:32,207 --> 00:05:36,294
PRAWIE ZROBIŁAM SOBIE GRZYWKĘ.
80
00:05:36,295 --> 00:05:41,716
ELEANOR – WEŹ GŁĘBOKI WDECH.
ODŁÓŻ NOŻYCZKI.
81
00:05:41,717 --> 00:05:44,218
BĘDZIE DOBRZE, CORA.
82
00:05:44,219 --> 00:05:45,303
CORA
DZIĘKI.
83
00:05:45,304 --> 00:05:47,431
NIE DAŁABYM RADY BEZ CIEBIE.
84
00:05:49,266 --> 00:05:52,519
Przelew i mokka
z białą czekoladą dla Eleanor.
85
00:05:53,061 --> 00:05:54,062
O, to ja.
86
00:05:54,771 --> 00:05:55,855
Dziękuję.
87
00:05:55,856 --> 00:06:00,026
Policja w Pasadenie uruchomiła
linię telefoniczną i prosi o pomoc
88
00:06:00,027 --> 00:06:04,447
i informacje związane ze śledztwem
w sprawie morderstwa
89
00:06:04,448 --> 00:06:07,783
mamy i mężatki Nancy Hennessey.
90
00:06:07,784 --> 00:06:09,952
- Jej ciało znaleziono 9 kwietnia…
- Straszne.
91
00:06:09,953 --> 00:06:12,163
Zupełnie jak Laci Peterson.
92
00:06:12,164 --> 00:06:14,582
- Obstawiasz męża?
- Wiem,
93
00:06:14,583 --> 00:06:16,959
- że to zawsze ktoś bliski.
- Policja prosi
94
00:06:16,960 --> 00:06:19,545
- o ostrożność.
- Dziwny ten Robert.
95
00:06:19,546 --> 00:06:21,631
Nie wierzę, że uznał to za bezużyteczne.
96
00:06:21,632 --> 00:06:24,050
Popatrz tylko.
97
00:06:24,051 --> 00:06:25,176
To dar.
98
00:06:25,177 --> 00:06:29,472
Możemy podziwiać zakamarki
niezwykłej wyobraźni naszej przyjaciółki.
99
00:06:29,473 --> 00:06:31,015
Był nieprzydatny.
100
00:06:31,016 --> 00:06:32,309
Co było nieprzydatne?
101
00:06:32,893 --> 00:06:35,019
Notatnik był nieprzydatny,
a nie bezużyteczny.
102
00:06:35,020 --> 00:06:37,605
I to nie słowa Roberta, tylko policji.
103
00:06:37,606 --> 00:06:38,899
Okej.
104
00:06:39,775 --> 00:06:43,319
Przeraziło mnie to,
co powiedział Davide. Mógł mieć rację.
105
00:06:43,320 --> 00:06:45,905
Nie wiedziałyśmy o niej wszystkiego.
106
00:06:45,906 --> 00:06:47,782
Spójrz na te wspomnienia.
107
00:06:47,783 --> 00:06:49,243
Ellie,
108
00:06:49,952 --> 00:06:51,537
byłyśmy z nią tak blisko.
109
00:06:52,579 --> 00:06:57,668
Nie rozumiem, czemu czuła,
że musi coś przed nami ukrywać.
110
00:07:00,629 --> 00:07:02,339
Mogłabym to zatrzymać?
111
00:07:03,131 --> 00:07:04,800
Jasne. To…
112
00:07:05,300 --> 00:07:06,759
nie ja o tym decyduję.
113
00:07:06,760 --> 00:07:07,761
To jej własność.
114
00:07:14,935 --> 00:07:16,686
Muszę jechać do biura.
115
00:07:16,687 --> 00:07:20,690
Na dzisiejszym rozdaniu nagród
będziecie z Howardem przy moim stoliku.
116
00:07:20,691 --> 00:07:24,110
- Przyjdę sama.
- Dobrze. Więcej szampana dla nas.
117
00:07:24,111 --> 00:07:26,279
- Tak.
- Tak. Do zobaczenia.
118
00:07:26,280 --> 00:07:27,656
Do zobaczenia.
119
00:07:41,378 --> 00:07:44,256
{\an8}ROBERT
MOŻEMY POROZMAWIAĆ?
120
00:07:51,889 --> 00:07:53,306
- Ellie.
- Tak?
121
00:07:53,307 --> 00:07:54,765
- O, przepraszam.
- Hej.
122
00:07:54,766 --> 00:07:56,309
Nie, w porządku.
123
00:07:56,310 --> 00:07:58,686
Podobno świetnie sobie radzisz.
124
00:07:58,687 --> 00:08:00,938
Głównie zszywam dokumenty, ale…
125
00:08:00,939 --> 00:08:05,151
- …lepsze to niż pakowanie zakupów.
- Nie ma nic złego w pakowaniu zakupów.
126
00:08:05,152 --> 00:08:06,485
Nigdy tego nie robiłaś.
127
00:08:06,486 --> 00:08:07,821
A skąd wiesz?
128
00:08:09,948 --> 00:08:12,325
- Podpisałabyś mi papiery?
- Tak.
129
00:08:12,326 --> 00:08:14,827
Kurator potrzebuje podpisu przełożonego.
130
00:08:14,828 --> 00:08:17,998
Pewnie. Wszystko dobrze u rodziców?
131
00:08:18,707 --> 00:08:20,334
- Tak. Chyba tak.
- Tak?
132
00:08:21,084 --> 00:08:23,295
Nie wiem. Nie wchodzę im w drogę.
133
00:08:23,795 --> 00:08:26,088
Powiedziałaś mamie, co się stało?
134
00:08:26,089 --> 00:08:28,049
- Gdyby się dowiedziała…
- Nie.
135
00:08:28,050 --> 00:08:31,302
Nic im nie mówiłam i nie powiem.
Mamy umowę.
136
00:08:31,303 --> 00:08:33,803
Ale musisz się odciąć od tamtych wydarzeń.
137
00:08:33,804 --> 00:08:35,807
Postaraj się o tym nie myśleć.
138
00:08:36,308 --> 00:08:37,392
Dobrze.
139
00:08:43,440 --> 00:08:45,817
Wystarczy!
140
00:08:47,069 --> 00:08:49,862
Starczy już. Proszę, przestańcie!
141
00:08:49,863 --> 00:08:52,823
Proszę. Wiecie, że nie jestem w tym dobra.
142
00:08:52,824 --> 00:08:59,080
Ta nagroda jest odzwierciedleniem
waszej ciężkiej pracy.
143
00:08:59,081 --> 00:09:02,208
Jeśli będziecie świętować,
to również wasze święto.
144
00:09:02,209 --> 00:09:03,210
Okej.
145
00:09:05,170 --> 00:09:06,672
Daj mi chwilę.
146
00:09:07,256 --> 00:09:08,381
Spóźniłaś się.
147
00:09:08,382 --> 00:09:10,466
- To nie mój pomysł.
- Wiem, że tego nie lubisz,
148
00:09:10,467 --> 00:09:12,635
- ale to dobre dla firmy.
- Skoro tak.
149
00:09:12,636 --> 00:09:15,555
- Hej.
- Ach. Eleanor, to Andrew.
150
00:09:15,556 --> 00:09:17,974
Pracuje dla Legacy Magazine.
To Eleanor Bouchet.
151
00:09:17,975 --> 00:09:20,226
- Miło mi.
- Mnie również.
152
00:09:20,227 --> 00:09:21,894
Jeśli można, zaczniemy
153
00:09:21,895 --> 00:09:24,939
od zrobienia zdjęć
z pracownikami w biurze.
154
00:09:24,940 --> 00:09:26,566
Dobrze. Prowadź.
155
00:09:26,567 --> 00:09:27,733
Super.
156
00:09:27,734 --> 00:09:29,527
- Patrz w obiektyw.
- Okej.
157
00:09:29,528 --> 00:09:31,196
Potem może w okno.
158
00:09:40,831 --> 00:09:43,499
- Hej.
- Milczałaś przez cały weekend.
159
00:09:43,500 --> 00:09:45,168
Mieliśmy się spotkać.
160
00:09:45,169 --> 00:09:47,295
Organizowałam imprezę urodzinową.
161
00:09:47,296 --> 00:09:50,465
Słuchaj. Męczą mnie te ciągłe wymówki.
162
00:09:51,216 --> 00:09:53,051
Albo chcesz ze mną być, albo nie.
163
00:09:54,094 --> 00:09:55,344
Serio?
164
00:09:55,345 --> 00:09:56,596
Żartujesz sobie?
165
00:09:56,597 --> 00:09:57,930
I to akurat dziś.
166
00:09:57,931 --> 00:10:00,057
Jest tu ktoś z prasy.
167
00:10:00,058 --> 00:10:01,935
Nie pozostawiasz mi wyboru.
168
00:10:04,062 --> 00:10:06,439
- Nie powinniśmy się spotykać.
- Jak to?
169
00:10:06,440 --> 00:10:08,775
Wróćmy do relacji zawodowej.
170
00:10:09,776 --> 00:10:10,777
Nie mam prawa głosu?
171
00:10:12,446 --> 00:10:13,864
Nie bardzo.
172
00:10:17,117 --> 00:10:19,327
To moje biuro. Gdzie mam być?
173
00:10:19,328 --> 00:10:22,163
Usiądź przy biurku.
174
00:10:22,164 --> 00:10:25,875
- Okej.
- Przykro mi z powodu twojej przyjaciółki.
175
00:10:25,876 --> 00:10:30,047
Coś strasznego.
Mam nadzieję, że policja znajdzie sprawcę.
176
00:10:31,089 --> 00:10:34,884
Przepraszam. Przyjaźniłyście się, tak?
Nancy Hennessey? Ja…
177
00:10:34,885 --> 00:10:37,845
Przepraszam. Wydawało mi się,
że się znałyście…
178
00:10:37,846 --> 00:10:39,388
Znałyśmy się. Po prostu…
179
00:10:39,389 --> 00:10:42,433
Skupmy się na twoim zadaniu.
180
00:10:42,434 --> 00:10:44,269
Oczywiście. Jak najbardziej.
181
00:10:46,688 --> 00:10:48,272
Pogadajmy o 2012 roku.
182
00:10:48,273 --> 00:10:49,607
Wtedy powstała firma.
183
00:10:49,608 --> 00:10:51,400
Opowiedz o tym.
184
00:10:51,401 --> 00:10:55,112
Proszę o brawa
dla wyróżnionej przez Legacy Magazine
185
00:10:55,113 --> 00:11:01,245
liderki globalnego wpływu i zdobywczyni
nagrody w 2026 roku, Eleanor Bouchet.
186
00:11:08,836 --> 00:11:10,253
Dziękuję.
187
00:11:10,254 --> 00:11:11,838
- Zasłużyłaś.
- Wow.
188
00:11:11,839 --> 00:11:14,049
- Potrzymałbyś to?
- Jasne.
189
00:11:15,467 --> 00:11:17,426
Dziękuję. Bardzo wam dziękuję.
190
00:11:17,427 --> 00:11:19,762
Dziękuję Legacy Magazine.
191
00:11:19,763 --> 00:11:21,806
Jestem bardzo wdzięczna.
192
00:11:21,807 --> 00:11:24,433
Jest tu tyle osób,
które są dla mnie autorytetem.
193
00:11:24,434 --> 00:11:28,020
To sprawia, że ta nagroda
jest dla mnie wielką lekcją.
194
00:11:28,021 --> 00:11:33,776
Bardzo podziwiam wielu z was.
Podziwiam też to, że wasza praca
195
00:11:33,777 --> 00:11:36,154
zrodziła się z potrzeby.
196
00:11:36,989 --> 00:11:42,410
Czasem zaczynam wątpić,
czy nadaję się do tej pracy.
197
00:11:42,411 --> 00:11:43,745
Nie jestem ideałem.
198
00:11:44,621 --> 00:11:46,331
Nikt nie jest.
199
00:11:47,499 --> 00:11:49,000
Ale się staramy, prawda?
200
00:11:49,001 --> 00:11:51,711
Staram się… i próbuję.
201
00:11:51,712 --> 00:11:52,837
Jestem obecna.
202
00:11:52,838 --> 00:11:57,008
Nawet wtedy, gdy czuję się oszustką
albo potworem.
203
00:11:57,009 --> 00:12:03,639
Jestem gotowa całkowicie poświęcić się
czynieniu dobra.
204
00:12:03,640 --> 00:12:04,641
Czynieniu…
205
00:12:05,684 --> 00:12:07,311
wyższego dobra.
206
00:12:08,020 --> 00:12:12,607
Chyba dlatego się tu zebraliśmy, prawda?
207
00:12:12,608 --> 00:12:16,068
Bo chcemy czynić dobro.
208
00:12:16,069 --> 00:12:18,154
Dziękuję za to wyróżnienie.
209
00:12:18,155 --> 00:12:20,656
Bardzo się cieszę, że mogę tu z wami być.
210
00:12:20,657 --> 00:12:21,867
Dziękuję.
211
00:12:30,334 --> 00:12:31,335
Cześć.
212
00:12:33,754 --> 00:12:35,796
Nie musiałaś zostawać.
213
00:12:35,797 --> 00:12:37,715
Marcus jest z dziećmi. Nie spieszy mi się.
214
00:12:37,716 --> 00:12:39,134
Poproszę to samo.
215
00:12:40,344 --> 00:12:43,554
- Znalazłam coś w notatniku Nancy.
- Nie, Mare.
216
00:12:43,555 --> 00:12:45,933
- Proszę. Tylko spójrz.
- Nie tutaj.
217
00:12:46,725 --> 00:12:48,017
Spójrz na niego.
218
00:12:48,018 --> 00:12:50,019
Zobacz, jak narysowała jego oczy.
219
00:12:50,020 --> 00:12:53,689
Przerażające.
Ten człowiek ją ewidentnie przerażał.
220
00:12:53,690 --> 00:12:58,612
Jedyną osobą, której tak bardzo
bała się Nancy, był Scott.
221
00:12:59,613 --> 00:13:00,614
Co?
222
00:13:01,532 --> 00:13:04,158
Wygląda jak tamten facet z kościoła.
223
00:13:04,159 --> 00:13:05,701
Z pogrzebu.
224
00:13:05,702 --> 00:13:07,578
Musimy to pokazać policji.
225
00:13:07,579 --> 00:13:09,789
- Nie. I co powiemy?
- Tak.
226
00:13:09,790 --> 00:13:12,875
Że mamy szkic,
który może przedstawiać ojczyma Nancy,
227
00:13:12,876 --> 00:13:14,627
który mógł być na pogrzebie?
228
00:13:14,628 --> 00:13:15,795
To już coś.
229
00:13:15,796 --> 00:13:17,713
Nie mamy nic poza tym, Ellie.
230
00:13:17,714 --> 00:13:19,006
Nie mamy nic.
231
00:13:19,007 --> 00:13:20,466
Proszę, gwiazda wieczoru.
232
00:13:20,467 --> 00:13:22,009
- Hej.
- Nie przeszkadzam?
233
00:13:22,010 --> 00:13:23,344
Donovan, cześć!
234
00:13:23,345 --> 00:13:24,428
Wyglądasz super.
235
00:13:24,429 --> 00:13:27,974
Howard pewnie nie może
oderwać wzroku. Boże.
236
00:13:27,975 --> 00:13:29,517
Przestań mnie podrywać.
237
00:13:29,518 --> 00:13:31,769
- Nie mogę.
- Co u Amandy?
238
00:13:31,770 --> 00:13:32,896
Korzysta z alimentów.
239
00:13:33,689 --> 00:13:34,939
Ojej, przykro mi.
240
00:13:34,940 --> 00:13:36,148
Mnie nie.
241
00:13:36,149 --> 00:13:37,651
Muszę odebrać.
242
00:13:38,277 --> 00:13:39,861
Musisz być dumny.
243
00:13:39,862 --> 00:13:41,822
Twoja siostra jest gwiazdą.
244
00:13:42,990 --> 00:13:44,741
Taka się urodziła.
245
00:13:45,784 --> 00:13:47,244
Zaproszenie było na 18.00.
246
00:13:47,870 --> 00:13:49,121
Spotkania się przeciągnęły.
247
00:13:51,748 --> 00:13:53,000
Ale fajnie.
248
00:13:53,584 --> 00:13:57,170
Była przemowa? Płakałaś? Mary płakała?
Pewnie obie płakałyście.
249
00:13:57,171 --> 00:13:59,173
Wiesz, że jesteś bardzo irytujący?
250
00:14:00,799 --> 00:14:02,091
Mama się odzywała?
251
00:14:02,092 --> 00:14:05,887
Tak. Dostałam odpowiednio lakoniczną
wiadomość z gratulacjami.
252
00:14:05,888 --> 00:14:08,931
Taka jest właśnie jej miłość.
253
00:14:08,932 --> 00:14:11,268
Odpowiednio lakoniczna.
254
00:14:14,521 --> 00:14:15,647
Co z tobą?
255
00:14:16,273 --> 00:14:20,234
Nie wyglądasz na kogoś,
kto właśnie dostał ważną nagrodę.
256
00:14:20,235 --> 00:14:22,196
Jaka jest najgorsza rzecz, jaką zrobiłeś?
257
00:14:26,909 --> 00:14:29,660
Wow. Tego się nie spodziewałem.
258
00:14:29,661 --> 00:14:30,913
- Szampana?
- Dziękuję.
259
00:14:33,040 --> 00:14:35,791
Cały wieczór wysłuchuję,
jaka jestem wspaniała.
260
00:14:35,792 --> 00:14:38,462
Odważna, bezinteresowna…
261
00:14:39,713 --> 00:14:42,048
Mam wrażenie, że mówią o kimś innym.
262
00:14:42,049 --> 00:14:44,884
Chyba troszkę przesadzasz.
263
00:14:44,885 --> 00:14:49,180
Daj spokój. Jesteś patronką
wszystkich świętych.
264
00:14:49,181 --> 00:14:50,264
To cała ty.
265
00:14:50,265 --> 00:14:53,227
Zobacz, gdzie jesteśmy. O czym ty mówisz?
266
00:14:55,395 --> 00:14:57,647
Nie wychodź. Dopiero przyszedłem.
267
00:14:57,648 --> 00:14:59,525
Zaproszenie było na 18.00.
268
00:15:00,442 --> 00:15:01,652
Wszystko dobrze?
269
00:15:02,653 --> 00:15:03,737
Coś się stało?
270
00:15:05,697 --> 00:15:09,075
Nie. Wszystko dobrze.
271
00:15:09,076 --> 00:15:10,660
Nawet bardzo…
272
00:15:10,661 --> 00:15:12,829
W końcu jestem święta, prawda?
273
00:15:18,752 --> 00:15:19,962
Zadzwonię jutro.
274
00:15:31,348 --> 00:15:32,516
Hej, to ja.
275
00:15:33,267 --> 00:15:34,517
Rozumiem, że nie odbierasz.
276
00:15:34,518 --> 00:15:37,687
Sam nie chciałbym ze sobą rozmawiać
po wczorajszym.
277
00:15:37,688 --> 00:15:41,441
Ale okazuje się, że tylko z tobą
chcę rozmawiać.
278
00:15:42,025 --> 00:15:44,862
Przepraszam, że skłamałem.
Liczę, że mi wybaczysz.
279
00:15:46,905 --> 00:15:49,616
Krytykowałem Nancy za to,
że ma tajemnice, a…
280
00:15:50,909 --> 00:15:53,161
robię dokładnie to samo.
281
00:15:53,662 --> 00:16:00,002
Żałuję, że nie powiedziałem ci prawdy,
ale nie żałuję tego, co się stało.
282
00:16:01,128 --> 00:16:07,176
Wczoraj po raz pierwszy od śmierci Nancy
poczułem coś innego niż ból.
283
00:16:08,177 --> 00:16:09,553
Wiem, że ty też.
284
00:16:30,991 --> 00:16:32,284
Jechałam do domu…
285
00:16:34,203 --> 00:16:35,537
i nie mogłam się zatrzymać.
286
00:17:54,199 --> 00:17:56,200
Pływasz czasem łodzią taty?
287
00:17:56,201 --> 00:17:58,579
Nie, od kilku lat już nie.
288
00:17:59,329 --> 00:18:01,289
Należy teraz do Donovana.
289
00:18:01,290 --> 00:18:02,457
Szkoda.
290
00:18:03,292 --> 00:18:04,459
Była piękna.
291
00:18:05,794 --> 00:18:07,129
Donovan.
292
00:18:16,013 --> 00:18:20,057
Wiesz, że w szóstej klasie wygrałem
konkurs na wstrzymanie oddechu pod wodą?
293
00:18:20,058 --> 00:18:21,059
Nie.
294
00:18:21,602 --> 00:18:23,352
Imponujące.
295
00:18:23,353 --> 00:18:26,272
Tak, to było imponujące.
Dwie minuty i 47 sekund.
296
00:18:26,273 --> 00:18:27,356
- Wow.
- Tak.
297
00:18:27,357 --> 00:18:28,692
Rzucasz mi wyzwanie?
298
00:18:29,943 --> 00:18:30,944
Prawda czy wyzwanie?
299
00:18:31,528 --> 00:18:32,778
Ile my mamy lat?
300
00:18:32,779 --> 00:18:33,780
Prawda czy wyzwanie?
301
00:18:36,158 --> 00:18:38,242
- Prawda.
- Zła odpowiedź.
302
00:18:38,243 --> 00:18:40,078
- Nie, nie. Nie!
- Dawaj!
303
00:18:43,207 --> 00:18:44,790
- Przepraszam.
- Wcale nie.
304
00:18:44,791 --> 00:18:45,917
Potrzebowałaś pomocy.
305
00:18:45,918 --> 00:18:47,961
- Serio? Takiej?
- Potrzebowałaś…
306
00:18:51,381 --> 00:18:52,382
Tato?
307
00:18:55,969 --> 00:18:58,514
Ellie? Co tu się dzieje?
308
00:19:01,600 --> 00:19:03,936
Co tu robisz? Powinnaś być w szkole.
309
00:19:05,187 --> 00:19:06,479
Urwałyśmy się.
310
00:19:06,480 --> 00:19:08,815
Uznałyśmy, że wpadniemy powspominać.
311
00:19:09,525 --> 00:19:10,526
To alkohol?
312
00:19:11,109 --> 00:19:12,194
Niespecjalnie.
313
00:19:12,819 --> 00:19:14,362
Uprawiasz seks z moim tatą?
314
00:19:14,363 --> 00:19:16,156
Cora. Nie…
315
00:19:16,698 --> 00:19:19,575
To nie tak. Eleanor wpadła
pomóc z rzeczami mamy.
316
00:19:19,576 --> 00:19:20,952
To było wczoraj.
317
00:19:20,953 --> 00:19:24,247
Tak, i było mi bardzo ciężko.
318
00:19:24,248 --> 00:19:28,835
Tyle wspomnień. Musiałem przerwać,
a Eleanor została na noc.
319
00:19:28,836 --> 00:19:30,254
Nic między nami nie ma.
320
00:19:31,004 --> 00:19:32,505
Nic.
321
00:19:32,506 --> 00:19:35,508
Dzisiaj dalej przeglądaliśmy pudła.
322
00:19:35,509 --> 00:19:38,594
Wciąż było nam bardzo trudno.
323
00:19:38,595 --> 00:19:40,471
Musieliśmy się rozerwać.
324
00:19:40,472 --> 00:19:43,058
Bardzo tęsknimy za mamą.
325
00:19:43,559 --> 00:19:45,268
To żadna wymówka.
326
00:19:45,269 --> 00:19:47,896
Jesteśmy dorośli
i powinniśmy zachowywać się, jak przystoi.
327
00:19:49,022 --> 00:19:52,901
Cora, przepraszam. To bardzo niestosowne.
328
00:19:55,195 --> 00:19:58,614
Tak samo jak picie alkoholu
i wagarowanie. Zrozumiano?
329
00:19:58,615 --> 00:20:02,703
Zostaniecie tu na noc,
a jutro rano jedziemy do szkoły. Dobra?
330
00:20:14,131 --> 00:20:15,424
O Boże.
331
00:20:16,008 --> 00:20:18,092
- Nienawidzi mnie.
- Wcale nie.
332
00:20:18,093 --> 00:20:20,637
Tak. Widziałaś jej wzrok?
333
00:20:21,430 --> 00:20:23,056
Nigdy jej nie okłamałam.
334
00:20:23,849 --> 00:20:25,725
Raczej w to nie uwierzyła.
335
00:20:25,726 --> 00:20:28,604
Nie, będzie dobrze.
Nazywa się Hennessey.
336
00:20:29,188 --> 00:20:30,271
Co masz na myśli?
337
00:20:30,272 --> 00:20:32,023
U nas się nie drąży.
338
00:20:32,024 --> 00:20:35,818
Przyjmuje się wszystko na słowo,
nawet jeśli dowody temu przeczą.
339
00:20:35,819 --> 00:20:37,279
Ma to w genach.
340
00:20:38,989 --> 00:20:40,949
Nie ma w genach tylko Hennesseyów.
341
00:20:42,993 --> 00:20:44,786
Jest w niej też coś z Nancy.
342
00:20:46,997 --> 00:20:47,998
Tak.
343
00:20:50,167 --> 00:20:51,668
To było bardzo ryzykowne.
344
00:20:52,169 --> 00:20:54,004
Zostaliśmy przyłapani.
345
00:20:56,673 --> 00:20:58,342
Może powinniśmy przestać?
346
00:21:01,887 --> 00:21:03,972
Chciałabyś tego?
347
00:21:07,351 --> 00:21:08,352
Nie.
348
00:22:02,364 --> 00:22:04,073
Cześć wszystkim.
349
00:22:04,074 --> 00:22:06,368
Mam nadzieję, że dobrze się bawiliście
350
00:22:07,202 --> 00:22:11,290
i że odespaliście kaca.
351
00:22:12,040 --> 00:22:13,208
Nic nie mówię, Rory.
352
00:22:16,253 --> 00:22:18,421
Olivia, wydrukujesz mi grafik?
353
00:22:18,422 --> 00:22:19,964
- …omówimy to…
- Dzięki.
354
00:22:19,965 --> 00:22:21,799
- …i wrócę do państwa…
- Hej.
355
00:22:21,800 --> 00:22:24,510
…jak najszybciej,
ale problem polega na tym…
356
00:22:24,511 --> 00:22:26,262
Jordan się spóźni?
357
00:22:26,263 --> 00:22:27,930
Wziął wolne.
358
00:22:27,931 --> 00:22:28,932
Co się dzieje?
359
00:22:30,309 --> 00:22:31,434
Nie wiesz?
360
00:22:31,435 --> 00:22:32,602
O czym?
361
00:22:32,603 --> 00:22:34,145
Zostaw nas same.
362
00:22:34,146 --> 00:22:35,147
Dziękuję.
363
00:22:35,814 --> 00:22:37,148
Coś przegapiłam?
364
00:22:37,149 --> 00:22:38,232
Co się dzieje?
365
00:22:38,233 --> 00:22:42,195
Starałam się być uprzejma
i dać ci przeżywać żałobę,
366
00:22:42,196 --> 00:22:44,113
ale twoje sprawy osobiste nam szkodzą.
367
00:22:44,114 --> 00:22:45,741
O czym ty mówisz?
368
00:22:48,243 --> 00:22:49,578
Pewnie nie masz TikToka?
369
00:22:50,329 --> 00:22:52,998
- Serio pytasz?
- Cholera.
370
00:22:54,082 --> 00:22:56,376
Dziś rano pojawił się filmik.
371
00:22:57,419 --> 00:22:58,878
Z Corą, córką Roberta.
372
00:22:58,879 --> 00:23:01,672
Powiedziała, że sypiasz z Robertem.
373
00:23:01,673 --> 00:23:03,382
Nie wspomniała cię z imienia,
374
00:23:03,383 --> 00:23:05,886
ale jakieś internetowe hieny
połączyły kropki.
375
00:23:06,929 --> 00:23:10,097
No wiesz, to absurd.
376
00:23:10,098 --> 00:23:12,850
Bardzo możliwe,
ale ludzie do mnie wydzwaniają.
377
00:23:12,851 --> 00:23:15,353
W tym Legacy. Rozważają usunięcie nas.
378
00:23:15,354 --> 00:23:16,938
Nasi partnerzy obawiają się,
379
00:23:16,939 --> 00:23:19,650
- że mamy problemy.
- Muszę zobaczyć ten filmik.
380
00:23:20,442 --> 00:23:23,236
- Pokaż mi to.
- Eleanor, powiedziałam ci…
381
00:23:23,237 --> 00:23:25,154
Ktoś może mi pokazać ten filmik?
382
00:23:25,155 --> 00:23:27,114
Muszę go obejrzeć. Proszę.
383
00:23:27,115 --> 00:23:28,407
- Eleanor.
- Przestań!
384
00:23:28,408 --> 00:23:30,910
Muszę zobaczyć ten jebany filmik!
385
00:23:30,911 --> 00:23:32,454
Proszę.
386
00:23:35,874 --> 00:23:37,292
Dziękuję, Marcus.
387
00:23:37,960 --> 00:23:41,379
Też nie lubicie, jak kumpela
waszej zmarłej mamy posuwa waszego tatę?
388
00:23:41,380 --> 00:23:42,964
Czy tylko ja tak mam?
389
00:23:42,965 --> 00:23:43,966
Super.
390
00:23:46,009 --> 00:23:49,471
Też nie lubicie, jak kumpela
waszej zmarłej mamy posuwa waszego tatę?
391
00:24:17,541 --> 00:24:19,084
DETEKTYWKA GANZ
392
00:24:25,465 --> 00:24:26,466
Cholera.
393
00:24:28,051 --> 00:24:29,510
Wiesz,
394
00:24:29,511 --> 00:24:32,890
że gdy nasze nazwisko się gdzieś pojawia,
dostaję powiadomienie?
395
00:24:33,390 --> 00:24:35,183
To nie jest dobry moment.
396
00:24:35,184 --> 00:24:37,894
Fantazjowanie o seksie z Robertem to jedno.
397
00:24:37,895 --> 00:24:42,607
Ale kiedy to robisz, dajesz się przyłapać
i robi się afera, to coś zupełnie innego.
398
00:24:42,608 --> 00:24:45,359
Cora była zła.
Źle zinterpretowała sytuację.
399
00:24:45,360 --> 00:24:48,321
To jedno wielkie nieporozumienie.
400
00:24:48,322 --> 00:24:52,366
Nie rób tego. Nie ośmieszaj się
i nie obrażaj mnie kłamstwami.
401
00:24:52,367 --> 00:24:53,743
Widziałaś wiadomości?
402
00:24:53,744 --> 00:24:56,120
Boże, nie, ale cokolwiek mówią,
403
00:24:56,121 --> 00:24:58,331
można odkręcić jednym oświadczeniem.
404
00:24:58,332 --> 00:25:01,501
Proszę, nie ma co tego rozdmuchiwać.
405
00:25:01,502 --> 00:25:04,128
Prawnicy wydzwaniają.
Może przyleci też mama.
406
00:25:04,129 --> 00:25:07,507
Jeśli będzie gorzej,
a uwierz mi, że będzie,
407
00:25:07,508 --> 00:25:11,969
rodzina Roberta zrobi wszystko,
żeby nie ciągnął się za nimi smród.
408
00:25:11,970 --> 00:25:15,223
Zwalą wszystko na ciebie.
409
00:25:15,224 --> 00:25:17,266
Oby ten seks był tego warty.
410
00:25:17,267 --> 00:25:19,520
Przestań! Po prostu przestań.
411
00:25:20,145 --> 00:25:22,939
Nie mam czasu na twoje wymysły.
412
00:25:22,940 --> 00:25:25,900
To po prostu pożar, który trzeba ugasić.
413
00:25:25,901 --> 00:25:28,402
Wiedziałem, że tak będzie.
414
00:25:28,403 --> 00:25:31,949
Przez tego chuja
zachowujesz się jak białaska i…
415
00:25:45,170 --> 00:25:48,005
Hej, wejdź. Przepraszam za bałagan.
416
00:25:48,006 --> 00:25:53,135
Zawiozłam dziewczynki do szkoły
i robię pranie, bo Artie się moczy.
417
00:25:53,136 --> 00:25:56,264
Robi to od kilku tygodni.
418
00:25:56,265 --> 00:25:59,016
Howard tego nie cierpi i pomyślałam…
419
00:25:59,017 --> 00:26:01,186
Chce używać plastikowych prześcieradeł.
420
00:26:01,937 --> 00:26:03,563
Do czasu, aż podrośnie,
421
00:26:03,564 --> 00:26:06,482
ale nie wiem, to takie…
422
00:26:06,483 --> 00:26:07,651
Co się stało?
423
00:26:09,778 --> 00:26:10,779
Co?
424
00:26:12,865 --> 00:26:15,158
Co się dzieje? Zaczynam się bać.
425
00:26:16,994 --> 00:26:21,498
Przespałam się z Robertem,
gdy byliśmy w Ojai.
426
00:26:22,082 --> 00:26:24,376
Cora nas widziała.
427
00:26:24,918 --> 00:26:28,880
Przyjechała tam wieczorem,
a dziś rano wrzuciła o tym filmik.
428
00:26:28,881 --> 00:26:31,591
Wisi w sieci.
Pojawiają się artykuły, pytania
429
00:26:31,592 --> 00:26:37,389
o to, czy mieliśmy z Robertem romans,
a może wręcz zamordowaliśmy Nancy.
430
00:26:43,937 --> 00:26:47,899
Mary, nie powiedziałam ci o pewnym liście.
431
00:26:47,900 --> 00:26:53,404
Robert wiedział o romansie z Davidem.
Doszło do kłótni.
432
00:26:53,405 --> 00:26:57,159
Wkurzył się,
Nancy się wystraszyła i chyba…
433
00:26:57,743 --> 00:27:01,037
Nie wiem,
ale napisał list z przeprosinami.
434
00:27:01,038 --> 00:27:05,500
To bardzo źle wygląda,
ale twierdzi, że nic jej nie zrobił.
435
00:27:05,501 --> 00:27:06,584
Przepraszam.
436
00:27:06,585 --> 00:27:09,795
Powinnam była ci powiedzieć, ale jakoś…
437
00:27:09,796 --> 00:27:12,173
Sama musiałam to przetrawić
i pomyślałam,
438
00:27:12,174 --> 00:27:14,259
- że gdybym ci powiedziała…
- Kłamał.
439
00:27:15,052 --> 00:27:18,930
Udawał, że nie wie o romansie, o Davidzie.
440
00:27:18,931 --> 00:27:19,973
Kłamał.
441
00:27:21,141 --> 00:27:23,560
Musimy pokazać ten list policji.
442
00:27:24,228 --> 00:27:26,354
- Nie możemy.
- Jak to nie?
443
00:27:26,355 --> 00:27:27,523
To materiał dowodowy.
444
00:27:32,069 --> 00:27:34,278
To twardy dowód. Zabił Nancy.
445
00:27:34,279 --> 00:27:37,281
- Nieprawda.
- Nie wiesz tego.
446
00:27:37,282 --> 00:27:39,700
- Wiem.
- Winni kłamią, Ellie.
447
00:27:39,701 --> 00:27:41,202
Wiem, że to źle wygląda.
448
00:27:41,203 --> 00:27:43,914
Źle wygląda? To był jego motyw.
449
00:27:44,498 --> 00:27:46,999
Boże. Możesz trafić
do więzienia, rozumiesz?
450
00:27:47,000 --> 00:27:50,878
Mamy prawników, odkręcą to. Mam alibi.
451
00:27:50,879 --> 00:27:52,463
Spałaś z Robertem.
452
00:27:52,464 --> 00:27:56,218
Boże, nie wierzę, że to mówię.
453
00:27:58,178 --> 00:28:00,304
Myślałam, że przeszła ci ta obsesja.
454
00:28:00,305 --> 00:28:02,391
To nie obsesja.
455
00:28:03,350 --> 00:28:05,434
Zależy nam na sobie.
456
00:28:05,435 --> 00:28:07,937
Ale nie wybrał ciebie, prawda?
457
00:28:07,938 --> 00:28:09,146
Nie wybrał ciebie.
458
00:28:09,147 --> 00:28:10,899
Teraz mnie wybrał.
459
00:28:11,567 --> 00:28:13,985
Czemu jesteś taka, kurwa, przemądrzała?
460
00:28:13,986 --> 00:28:15,903
Twoje małżeństwo zaczęło się od romansu.
461
00:28:15,904 --> 00:28:18,865
- To nie to samo.
- A może mogłoby nam się udać?
462
00:28:18,866 --> 00:28:21,367
Kocham Corę. Zrobiłabym dla niej wszystko.
463
00:28:21,368 --> 00:28:22,577
Zamknij się!
464
00:28:22,578 --> 00:28:24,996
Słyszysz siebie?
465
00:28:24,997 --> 00:28:27,540
Nic z tego nie jest prawdziwe.
466
00:28:27,541 --> 00:28:30,168
Nie masz pojęcia, co to znaczy.
467
00:28:30,169 --> 00:28:33,296
Prawdziwe są naczynia w zlewie,
pranie na podłodze,
468
00:28:33,297 --> 00:28:38,217
wizyty u lekarzy, skaleczenia
i poświęcenia. To jest prawdziwe.
469
00:28:38,218 --> 00:28:44,640
Prawdziwe jest to, że mój mąż
ma teraz rozmowę o pracę w Ohio.
470
00:28:44,641 --> 00:28:48,269
I być może będziemy musieli się przenieść.
To jest prawdziwe.
471
00:28:48,270 --> 00:28:51,440
Ty przeżyłaś jebaną bajkę z cudzym mężem.
472
00:28:56,904 --> 00:28:58,488
Przeprowadzasz się?
473
00:28:59,406 --> 00:29:00,656
Co to ma do rzeczy?
474
00:29:00,657 --> 00:29:03,075
- Jak to? Jesteś moją najlepszą…
- Przyjaciółką?
475
00:29:03,076 --> 00:29:04,703
- Tak.
- Nancy też nią była.
476
00:29:07,831 --> 00:29:11,919
Ellie, pieprzysz się z jej mężem.
477
00:29:17,508 --> 00:29:19,050
On cię wykorzystuje.
478
00:29:19,051 --> 00:29:20,426
- Nie.
- Tak.
479
00:29:20,427 --> 00:29:21,928
Nie. Mylisz się.
480
00:29:21,929 --> 00:29:23,012
Wynoś się stąd.
481
00:29:23,013 --> 00:29:25,723
Mary, proszę. Nie rozumiesz.
482
00:29:25,724 --> 00:29:28,643
To coś innego.
To nie tak, jak myślisz. To…
483
00:29:28,644 --> 00:29:29,811
Wynoś się stąd.
484
00:29:31,980 --> 00:29:33,272
Mary?
485
00:29:33,273 --> 00:29:34,358
Już!
486
00:30:19,486 --> 00:30:21,487
- Pani Bouchet.
- Tak.
487
00:30:21,488 --> 00:30:23,406
Niezły cyrk się z tego robi.
488
00:30:23,407 --> 00:30:24,949
Zgadza się.
489
00:30:24,950 --> 00:30:27,034
- Dzwoniłam do pani.
- Byłam zajęta.
490
00:30:27,035 --> 00:30:28,870
- Wejdziemy?
- To zajmie chwilę.
491
00:30:28,871 --> 00:30:32,624
Zadzwonił do nas Jordan Thomas.
Podobno u pani pracuje.
492
00:30:33,500 --> 00:30:34,584
Zgadza się.
493
00:30:34,585 --> 00:30:36,961
Twierdzi, że był z panią,
gdy zginęła pani Hennessey.
494
00:30:36,962 --> 00:30:39,630
Że sypiacie ze sobą.
495
00:30:39,631 --> 00:30:42,550
To bardziej sprawa dla kadr, prawda?
496
00:30:42,551 --> 00:30:43,801
To nie przestępstwo.
497
00:30:43,802 --> 00:30:45,803
Tak. Jest pewien problem.
498
00:30:45,804 --> 00:30:50,683
Powiedział, że dotarła pani do niego
o pierwszej nad ranem.
499
00:30:50,684 --> 00:30:54,312
Technicy ustalili, że pani Hennessey
zmarła około północy.
500
00:30:54,313 --> 00:30:57,064
Nikt nie może potwierdzić
lokalizacji pana Hennesseya.
501
00:30:57,065 --> 00:30:59,358
On odmawia zeznań,
ale twierdzi, że był w domu.
502
00:30:59,359 --> 00:31:00,776
Pani też rzekomo była w domu.
503
00:31:00,777 --> 00:31:04,488
Teraz pojawiły się oskarżenia,
że coś was łączy.
504
00:31:04,489 --> 00:31:08,451
Będziemy tak tu stać
i gawędzić o tym, z kim sypiam?
505
00:31:08,452 --> 00:31:10,828
Czy zaczniecie szukać Davida,
kochanka Nancy?
506
00:31:10,829 --> 00:31:14,498
Skontaktowaliśmy się
z każdym współpracownikiem pani Hennessey.
507
00:31:14,499 --> 00:31:16,292
Nikt nie słyszał o Davidzie.
508
00:31:16,293 --> 00:31:19,212
Zdaje się, że pani pierwsza
wspomniała o kochanku.
509
00:31:19,213 --> 00:31:21,714
Może zrobiła to pani, żeby nas zmylić,
510
00:31:21,715 --> 00:31:25,301
a może powinniśmy szukać kogoś
o pseudonimie David.
511
00:31:25,302 --> 00:31:27,304
Która wersja jest prawdziwa?
512
00:31:32,559 --> 00:31:36,854
- Nic więcej nie powiem bez prawnika.
- W porządku.
513
00:31:36,855 --> 00:31:39,608
Na tym etapie
na pewno przyda się pani prawnik.
514
00:31:53,163 --> 00:31:54,289
Pani Bouchet.
515
00:31:58,794 --> 00:32:00,962
Czemu mnie to nie dziwi?
516
00:32:00,963 --> 00:32:03,589
- Nigdy nie byłaś taktowna.
- Kit.
517
00:32:03,590 --> 00:32:05,299
Nie powinno jej tu być.
518
00:32:05,300 --> 00:32:07,052
Masz dość na głowie.
519
00:32:09,596 --> 00:32:10,847
Przepraszam.
520
00:32:10,848 --> 00:32:14,101
- Od iluś godzin mamy młyn.
- Gdzie możemy pogadać?
521
00:32:31,910 --> 00:32:33,161
Co z Corą?
522
00:32:34,204 --> 00:32:36,747
Jest zła, najoględniej mówiąc.
523
00:32:36,748 --> 00:32:39,209
Nadal nie chce usunąć nagrania.
524
00:32:41,503 --> 00:32:42,837
Powinnam do niej zadzwonić.
525
00:32:42,838 --> 00:32:44,131
Nie radzę.
526
00:32:44,756 --> 00:32:47,092
Mogę to wyjaśnić.
527
00:32:47,759 --> 00:32:49,719
Daj jej kilka dni.
528
00:32:49,720 --> 00:32:53,724
Pobędzie z Kit, aż sprawia ucichnie.
529
00:32:54,933 --> 00:32:56,935
Chcę trzymać ją z dala od tych sępów.
530
00:33:00,105 --> 00:33:01,106
A ty jak się masz?
531
00:33:02,149 --> 00:33:03,358
Nie po to tu jesteś.
532
00:33:04,109 --> 00:33:05,360
Chyba jednak tak.
533
00:33:06,987 --> 00:33:09,030
Nie przemyślałam tego dokładnie,
534
00:33:09,031 --> 00:33:12,074
ale może wydamy wspólne oświadczenie?
535
00:33:12,075 --> 00:33:13,743
Możemy zaprzeczyć plotkom.
536
00:33:13,744 --> 00:33:16,704
Oczywiście nie powiemy nic,
co zraniłoby Corę,
537
00:33:16,705 --> 00:33:19,165
ale moglibyśmy uświadomić ludziom,
538
00:33:19,166 --> 00:33:22,668
że morderca Nancy jest na wolności
i tym trzeba się zająć.
539
00:33:22,669 --> 00:33:24,295
Na to już chyba za późno.
540
00:33:24,296 --> 00:33:25,588
Dlaczego?
541
00:33:25,589 --> 00:33:28,591
Nasi prawnicy mogą przygotować
wspólne oświadczenie.
542
00:33:28,592 --> 00:33:31,345
Nie musimy potwierdzać związku,
aż nie będziemy gotowi.
543
00:33:37,267 --> 00:33:38,602
Co się dzieje?
544
00:33:39,770 --> 00:33:45,108
Prawnicy radzą mi,
żebym całkowicie zerwał z tobą kontakt.
545
00:33:52,407 --> 00:33:56,453
I zamierzasz tak zrobić?
546
00:33:58,872 --> 00:34:01,375
- Jeśli chodzi o twoją rodzinę…
- Nie.
547
00:34:03,919 --> 00:34:05,337
Wczoraj w nocy…
548
00:34:06,171 --> 00:34:07,255
To było…
549
00:34:07,256 --> 00:34:08,714
Boże.
550
00:34:08,715 --> 00:34:12,134
Sprawiłeś, że poczułam,
jakby to było prawdziwe.
551
00:34:12,135 --> 00:34:15,721
Że po tych wszystkich latach moglibyśmy…
552
00:34:15,722 --> 00:34:17,265
Uwierzyłam ci.
553
00:34:17,266 --> 00:34:18,516
Straciłem żonę.
554
00:34:19,101 --> 00:34:21,060
To wszystko. Nie było nic więcej.
555
00:34:21,061 --> 00:34:23,312
To nie w porządku. Ja tam byłam.
556
00:34:23,313 --> 00:34:25,774
- To… Coś nas łączy.
- Nie ma „nas”.
557
00:34:30,152 --> 00:34:32,572
Oddaj mi ten list.
558
00:34:34,366 --> 00:34:38,285
Jeb się z tą twoją trzeźwością.
559
00:34:38,286 --> 00:34:40,706
Wali od ciebie whisky.
560
00:34:54,553 --> 00:34:58,640
Byłam z matką w szpitalu,
gdy zmarł mój ojciec.
561
00:35:00,184 --> 00:35:01,935
Nie płakała.
562
00:35:03,478 --> 00:35:07,064
Powiedziała, że płacz
to oznaka braku samokontroli.
563
00:35:07,065 --> 00:35:10,818
Że my, kobiety,
musimy zaakceptować stratę i smutek.
564
00:35:10,819 --> 00:35:14,239
Musimy to wszystko wytrzymać.
565
00:35:15,365 --> 00:35:17,910
Ale jak długo można tak żyć?
566
00:35:25,959 --> 00:35:27,252
Hej.
567
00:35:36,929 --> 00:35:37,930
Hej.
568
00:35:45,979 --> 00:35:46,980
Przykro mi.
569
00:35:50,442 --> 00:35:52,653
„Przepraszam, że tak cię przestraszyłem”.
570
00:35:54,780 --> 00:35:55,781
Cholera.
571
00:35:58,242 --> 00:36:02,996
W każdą rocznicę śmierci taty
572
00:36:03,705 --> 00:36:06,959
Robert zabierał mnie na ryby.
573
00:36:09,419 --> 00:36:14,090
Nigdy mu o tym nie przypominałam.
Po prostu się zjawiał i jechaliśmy.
574
00:36:14,091 --> 00:36:19,887
Robiliśmy to przez jakieś dziesięć lat.
575
00:36:19,888 --> 00:36:23,517
To działo się długo po tym,
jak ktokolwiek jeszcze wspominał tatę.
576
00:36:25,269 --> 00:36:28,814
Nancy nie miała nic przeciwko.
577
00:36:29,982 --> 00:36:32,651
Może wręcz go zachęcała…
578
00:36:34,111 --> 00:36:35,404
z litości.
579
00:36:37,030 --> 00:36:40,742
Pozwalała mi pożyczyć
maleńki wycinek swojego życia
580
00:36:41,243 --> 00:36:42,870
na jeden dzień.
581
00:36:47,958 --> 00:36:53,964
Kocham się w Robercie Hennesseyu,
odkąd miałam 18 lat.
582
00:36:55,340 --> 00:36:56,967
Ale to koniec.
583
00:36:58,260 --> 00:36:59,761
Dość tego.
584
00:37:10,981 --> 00:37:13,692
Myślisz, że on to zrobił?
585
00:37:15,110 --> 00:37:19,489
Widziałam, jak kłamał Corze w żywe oczy.
586
00:37:20,532 --> 00:37:23,034
To było dla niego takie proste.
587
00:37:23,035 --> 00:37:26,121
Takie naturalne.
588
00:37:27,831 --> 00:37:32,127
Chyba powinnaś mi
wreszcie powiedzieć wszystko.
589
00:37:33,545 --> 00:37:38,425
Wszystko, co robiłaś w nocy,
gdy zginęła Nancy.
590
00:37:42,930 --> 00:37:44,805
Kolacja skończyła się po 21.00.
591
00:37:44,806 --> 00:37:50,102
Napisałam wtedy do Jordana Thomasa,
że do niego przyjadę.
592
00:37:50,103 --> 00:37:52,314
Pan Thomas jest u mnie project managerem.
593
00:37:52,814 --> 00:37:58,569
Przez ostatnie sześć miesięcy
łączyła nas luźna relacja intymna.
594
00:37:58,570 --> 00:38:01,406
Łączyła. Czas przeszły.
595
00:38:01,907 --> 00:38:05,953
Dotarłam pod jego mieszkanie około 22.15,
ale nie weszłam do środka.
596
00:38:06,828 --> 00:38:09,830
Dostałam wiadomość od Marcusa Simpsona.
597
00:38:09,831 --> 00:38:13,836
Marcus to syn mojej przyjaciółki
Mary Simpson. Miał kłopoty.
598
00:38:14,670 --> 00:38:17,630
Potrzebował pomocy.
Miał dług u bukmacherów.
599
00:38:17,631 --> 00:38:19,131
Pojechałam po niego.
600
00:38:19,132 --> 00:38:21,134
Podam państwu dokładny adres.
601
00:38:21,760 --> 00:38:24,053
Potem wróciłam do pana Thomasa.
602
00:38:24,054 --> 00:38:26,139
Było około pierwszej w nocy.
603
00:38:28,267 --> 00:38:34,146
Robert Hennessey zadzwonił
w sprawie Nancy kilka godzin później.
604
00:38:34,147 --> 00:38:37,024
Reszta jest w aktach policyjnych.
605
00:38:37,025 --> 00:38:40,778
Marcus Simpson
jest na zwolnieniu warunkowym.
606
00:38:40,779 --> 00:38:43,489
Nie może mieć znów kłopotów.
607
00:38:43,490 --> 00:38:48,077
Możecie powiedzieć o wszystkim,
ale proszę, nie wspominajcie o nim.
608
00:38:48,078 --> 00:38:53,916
Gdyby został w to wciągnięty,
Mary kompletnie by się załamała.
609
00:38:53,917 --> 00:38:56,878
Żaden problem. Pominiemy jego nazwisko.
610
00:38:56,879 --> 00:38:57,963
Dobrze.
611
00:39:01,341 --> 00:39:02,717
Co teraz?
612
00:39:02,718 --> 00:39:04,344
Stworzymy linię obrony.
613
00:39:04,887 --> 00:39:08,639
Nasz prywatny detektyw
przyjrzy się dokładnie miejscu zbrodni.
614
00:39:08,640 --> 00:39:10,726
Wtedy dowiemy się, co wie policja.
615
00:39:13,353 --> 00:39:16,939
Świątobliwe filantropki
zazwyczaj nie sypiają z podwładnymi.
616
00:39:16,940 --> 00:39:18,233
Miałaś ręce pełne roboty.
617
00:39:19,902 --> 00:39:22,653
- Jestem z ciebie dumny.
- Chcesz mi dopiec.
618
00:39:22,654 --> 00:39:23,864
Poważnie.
619
00:39:24,448 --> 00:39:25,574
Nie zwiałaś.
620
00:39:26,158 --> 00:39:27,618
Kogoś do siebie dopuściłaś.
621
00:39:31,705 --> 00:39:34,123
Myślałem o twoim pytaniu.
622
00:39:34,124 --> 00:39:36,502
- Którym?
- Najgorsza rzecz, jaką zrobiłem.
623
00:39:37,002 --> 00:39:38,836
Byłam wtedy pijana?
624
00:39:38,837 --> 00:39:40,171
Całkiem trzeźwa.
625
00:39:40,172 --> 00:39:45,761
Moja lista przewinień
jest dość długa. Za to ty…
626
00:39:47,513 --> 00:39:48,847
jesteś lepsza niż większość.
627
00:39:49,473 --> 00:39:53,810
Nie jesteś święta.
To, co zrobiłaś, było niefortunne.
628
00:39:56,396 --> 00:40:00,107
Bez wątpienia
jesteś oddaną przyjaciółką.
629
00:40:00,108 --> 00:40:06,823
Zaręczam ci, że Nancy wiedziała,
jak bardzo ją kochasz.
630
00:40:09,493 --> 00:40:11,620
Dziękuję, że to mówisz.
631
00:40:16,250 --> 00:40:18,377
- Zadzwonię z lotniska.
- Dobra.
632
00:40:26,635 --> 00:40:30,472
Mówiłam Nancy,
jaka jest dla mnie ważna. Wielokrotnie.
633
00:40:31,932 --> 00:40:34,977
Ale miłość to nie słowa, tylko czyny.
634
00:40:35,602 --> 00:40:40,274
A tamtej nocy zawiodłam Nancy.
635
00:40:43,026 --> 00:40:45,654
TRZY GODZINY PRZED ŚMIERCIĄ NANCY
636
00:40:46,238 --> 00:40:47,488
Dobrze, że jesteś.
637
00:40:47,489 --> 00:40:48,614
Myślałam, że poszłaś.
638
00:40:48,615 --> 00:40:51,702
Nie mogę… Sama nie dam rady tego zrobić.
639
00:40:53,287 --> 00:40:54,538
Pojedziesz ze mną?
640
00:40:55,289 --> 00:40:57,832
Mam ci pomóc zerwać z kochankiem?
641
00:40:57,833 --> 00:40:59,125
- Żartujesz.
- To…
642
00:40:59,126 --> 00:41:02,670
To nie tak. Jest dużo gorzej.
Nie zrobię tego sama.
643
00:41:02,671 --> 00:41:05,631
Radziłaś sobie
w dużo trudniejszych sytuacjach.
644
00:41:05,632 --> 00:41:06,925
Będzie dobrze.
645
00:41:08,260 --> 00:41:10,303
Dasz radę. Bardzo dziękuję.
646
00:41:10,304 --> 00:41:11,597
Zadzwoń jutro.
647
00:41:17,019 --> 00:41:18,312
Co ty robisz?
648
00:41:18,812 --> 00:41:20,646
Czemu jesteś taką zołzą?
649
00:41:20,647 --> 00:41:21,939
Nie jestem.
650
00:41:21,940 --> 00:41:26,402
Ciągle gadasz o tym facecie.
Mam już tego dość.
651
00:41:26,403 --> 00:41:27,778
Mary by ze mną poszła.
652
00:41:27,779 --> 00:41:29,989
- To do niej zadzwoń.
- To ciebie proszę.
653
00:41:29,990 --> 00:41:32,992
Musisz się wziąć w garść.
654
00:41:32,993 --> 00:41:35,204
Masz wspaniałe małżeństwo.
655
00:41:35,829 --> 00:41:37,288
To o to chodzi?
656
00:41:37,289 --> 00:41:39,624
- Przestań.
- Wow, Ellie.
657
00:41:39,625 --> 00:41:41,376
Żałosne.
658
00:41:42,419 --> 00:41:44,086
Wiesz, co jest żałosne?
659
00:41:44,087 --> 00:41:49,259
Zdradzanie męża
i obsrywanie się z tego powodu.
660
00:41:50,552 --> 00:41:51,719
Wysiadaj.
661
00:41:51,720 --> 00:41:53,263
- Chodź ze mną.
- Nie.
662
00:41:53,889 --> 00:41:55,848
- Proszę, chodź ze mną.
- Wysiadaj.
663
00:41:55,849 --> 00:41:57,476
- Proszę, chodź ze mną.
- Wysiadaj!
664
00:42:31,802 --> 00:42:33,011
Wiem, kim jest David.
665
00:43:24,229 --> 00:43:26,231
Napisy: Magdalena Marciniak