1 00:00:10,010 --> 00:00:11,512 - …sześćdziesiąt. - Co jest? 2 00:00:11,595 --> 00:00:16,350 - Tętno rośnie. 145. 160. - Co się z nią dzieje? 3 00:00:16,433 --> 00:00:18,185 - W porządku? - Proszę pani. 4 00:00:18,268 --> 00:00:20,437 - Mama jest przy tobie. - Proszę się odsunąć. 5 00:00:20,521 --> 00:00:22,439 - Dobrze. - Migotanie komór! 6 00:00:23,023 --> 00:00:25,067 - Co się dzieje? - Zabierzcie ją stąd. 7 00:00:25,150 --> 00:00:26,193 Boże. 8 00:00:26,276 --> 00:00:27,486 Musi pani wyjść. 9 00:00:27,569 --> 00:00:28,987 - To twoja wina. - Chodź. 10 00:00:29,613 --> 00:00:31,573 - Błagam. - Już dobrze. 11 00:00:31,657 --> 00:00:34,076 Będzie dobrze. Wszystko będzie dobrze. 12 00:00:35,244 --> 00:00:36,370 Będzie dobrze. 13 00:00:36,453 --> 00:00:37,704 - Nie! - Będzie dobrze. 14 00:00:37,788 --> 00:00:39,081 - Gotowe. - Proszę. 15 00:00:39,164 --> 00:00:40,499 Naładowany do 50. Uwaga! 16 00:00:41,542 --> 00:00:42,918 Asystolia. 17 00:00:43,001 --> 00:00:44,086 Sprawdzam tętno. 18 00:00:44,878 --> 00:00:47,422 - Migotanie. - Naładowany do 100. Uwaga! 19 00:00:49,716 --> 00:00:51,426 Mamy tętno. 20 00:00:53,637 --> 00:00:54,638 Boże. 21 00:00:58,308 --> 00:00:59,309 Boże. 22 00:01:10,612 --> 00:01:11,655 Dzień dobry. 23 00:01:11,738 --> 00:01:14,241 Według dr Chen najgorsze już za nami. 24 00:01:14,908 --> 00:01:17,119 Teraz musi odpoczywać. 25 00:01:19,079 --> 00:01:21,206 Proszę iść do domu i wrócić później. 26 00:01:24,877 --> 00:01:26,295 Ma pani dziecko w szpitalu? 27 00:01:29,047 --> 00:01:30,465 To proszę nie mówić, co robić. 28 00:01:40,017 --> 00:01:43,854 Mary zawsze się zastanawiała, jak do tego doszło. 29 00:01:43,937 --> 00:01:46,064 Zawsze pamiętała o pigułce. 30 00:01:47,566 --> 00:01:50,819 Ale to był fakt. Zobaczyła dwie kreski. 31 00:01:52,196 --> 00:01:53,947 Była na to zdecydowanie za młoda. 32 00:01:54,031 --> 00:01:58,035 Miała przed sobą całkiem obiecującą karierę. 33 00:01:58,994 --> 00:02:00,454 Jak potoczy się jej życie? 34 00:02:04,541 --> 00:02:07,753 Mary zawsze miała dar opowiadania. 35 00:02:08,252 --> 00:02:09,463 Była w tym świetna. 36 00:02:10,422 --> 00:02:12,758 Umiała odwrócić uwagę młodszego rodzeństwa 37 00:02:12,841 --> 00:02:15,886 od chaotycznej i niepewnej codzienności. 38 00:02:19,014 --> 00:02:22,684 Opowieści, szczególnie te prowokacyjne i tajemnicze, 39 00:02:22,768 --> 00:02:23,977 były jej odskocznią. 40 00:02:25,270 --> 00:02:26,480 Traf chciał, 41 00:02:26,563 --> 00:02:29,483 że jej miłość do słowa doprowadziła ją do Howarda. 42 00:02:31,318 --> 00:02:34,571 Wreszcie ktoś ją rozumiał. 43 00:02:34,655 --> 00:02:37,699 I to każde jej oblicze. Nie tylko to miłe, 44 00:02:37,783 --> 00:02:42,246 które pokazywała światu, ale też to, które skrzętnie ukrywała. 45 00:02:43,872 --> 00:02:46,708 Mary miała dar opowiadania. 46 00:02:47,376 --> 00:02:50,838 A najważniejszą opowieścią, którą stworzyła, była ta o Howardzie, 47 00:02:50,921 --> 00:02:54,800 z którym miała żyć długo i szczęśliwie, będąc żoną i matką. 48 00:03:32,671 --> 00:03:36,216 KOBIETY NIEDOSKONAŁE 49 00:03:36,300 --> 00:03:38,218 NA PODSTAWIE KSIĄŻKI ARAMINTY HALL 50 00:03:47,144 --> 00:03:48,228 Mary? 51 00:03:48,770 --> 00:03:49,771 Mary? 52 00:04:01,700 --> 00:04:02,868 Która godzina? 53 00:04:02,951 --> 00:04:04,745 Tuż po 14.00. 54 00:04:06,955 --> 00:04:08,749 Wciąż się nie wybudziła. 55 00:04:09,374 --> 00:04:12,294 Pielęgniarki ciągle do niej zaglądają. 56 00:04:13,754 --> 00:04:18,382 Dali mi długą listę kardiologów. 57 00:04:21,970 --> 00:04:24,431 Gdyby doszło do trwałego uszkodzenia serca. 58 00:04:24,932 --> 00:04:26,600 Mary, tak mi przykro. 59 00:04:28,727 --> 00:04:30,771 Gdzie dzieci? Nadal tu są? 60 00:04:30,854 --> 00:04:33,941 Nie, wczoraj zabrałam Junie i Marcusa do domu. 61 00:04:35,400 --> 00:04:36,485 Co z Howardem? 62 00:04:37,194 --> 00:04:38,820 Nie widziałam go dziś. 63 00:04:40,781 --> 00:04:43,617 Marcus prosił, żebym ci to dała. 64 00:04:44,326 --> 00:04:45,536 - Dziękuję. - Proszę. 65 00:04:49,164 --> 00:04:51,083 Możemy porozmawiać o tych tabletkach? 66 00:04:55,128 --> 00:04:56,421 Mary Simpson? 67 00:04:57,005 --> 00:04:59,216 - Tak? - Proszę z nami. 68 00:04:59,299 --> 00:05:01,009 Dobrze. Co… 69 00:05:01,093 --> 00:05:02,845 Co robimy? Mogę zadzwonić po prawnika. 70 00:05:02,928 --> 00:05:04,513 Posiedź przy niej. 71 00:05:05,764 --> 00:05:06,765 Kocham cię. 72 00:05:08,183 --> 00:05:09,393 Dziękuję. 73 00:05:10,435 --> 00:05:11,895 - Zadzwoń. - Dobrze. 74 00:05:14,690 --> 00:05:16,358 Kłamałam. 75 00:05:16,441 --> 00:05:19,945 Przez to ludzie przestali się skupiać na najważniejszym. 76 00:05:20,028 --> 00:05:21,655 Szukaniu zabójcy mojej mamy. 77 00:05:21,738 --> 00:05:24,032 Chcemy tylko, żeby ten koszmar się skończył. 78 00:05:25,033 --> 00:05:26,702 Podczas porannej konferencji prasowej 79 00:05:26,785 --> 00:05:27,953 - Hennesseyowie… - Halo. 80 00:05:28,036 --> 00:05:30,914 …wyznaczyli 50 tysięcy dolarów nagrody za informację, 81 00:05:30,998 --> 00:05:33,709 która doprowadzi do ujęcia zabójcy Nancy Hennessey. 82 00:05:33,792 --> 00:05:36,628 Rodzina twierdzi, że mąż ofiary jest niewinny. 83 00:05:41,508 --> 00:05:44,303 Pani Simpson? Jestem Kavita Sahni. 84 00:05:44,386 --> 00:05:47,598 Pracuję w Departamencie ds. dzieci i rodzin. 85 00:05:47,681 --> 00:05:51,059 Wszczęliśmy dochodzenie w sprawie pani córki. 86 00:05:51,143 --> 00:05:53,437 Mam tu natychmiastowy nakaz ochronny. 87 00:05:55,063 --> 00:05:58,275 W trakcie dochodzenia, aby chronić dzieci, 88 00:05:58,358 --> 00:05:59,943 musi pani opuścić dom. 89 00:06:00,027 --> 00:06:03,363 Nie może też pani przebywać sama z niepełnoletnimi dziećmi. 90 00:06:05,657 --> 00:06:06,658 Co takiego? 91 00:06:07,451 --> 00:06:09,494 - Niezastosowanie się do tego… - Tak nie można. 92 00:06:09,578 --> 00:06:11,788 - Nie można. - …poskutkuje aresztem. 93 00:06:12,956 --> 00:06:14,249 Nie, ja… 94 00:06:14,333 --> 00:06:15,876 Jestem dobrą matką. 95 00:06:15,959 --> 00:06:18,128 Może pani złożyć wniosek o przesłuchanie. 96 00:06:18,212 --> 00:06:21,465 Powiedz jej… Howard, powiedz jej, że jestem dobrą matką. 97 00:06:21,548 --> 00:06:23,300 To była pojedyncza sytuacja. 98 00:06:23,383 --> 00:06:25,219 - Mogę porozmawiać z żoną? - Tak. 99 00:06:27,930 --> 00:06:29,014 Możemy to odkręcić. 100 00:06:29,097 --> 00:06:30,766 Powiedz jej, że… 101 00:06:30,849 --> 00:06:32,976 - Eleanor załatwi prawnika. - Gdzie to jest? 102 00:06:33,060 --> 00:06:34,228 Gdzie co jest? 103 00:06:35,646 --> 00:06:38,607 Artemis mnie obudziła, bo się zmoczyła. Szukała cię. 104 00:06:39,775 --> 00:06:41,109 Obszedłem cały dom. 105 00:06:42,361 --> 00:06:44,863 Uznałem, że zasnęłaś na kanapie, 106 00:06:44,947 --> 00:06:47,824 scrollując, czy co tam robisz po nocach. 107 00:06:47,908 --> 00:06:50,327 Potem poszedłem do gabinetu. 108 00:06:51,036 --> 00:06:53,038 Zrobiłaś straszny bajzel… 109 00:06:54,998 --> 00:06:57,251 Zabrałaś mi coś z garderoby. 110 00:07:09,137 --> 00:07:11,390 Te tabletki były na najwyższej półce. 111 00:07:14,518 --> 00:07:16,728 Dziewczynki tam nie sięgają. 112 00:07:17,563 --> 00:07:19,648 - Doskonale o tym wiesz. - Mary. 113 00:07:20,232 --> 00:07:21,233 Zrobiłeś to. 114 00:07:24,069 --> 00:07:27,197 Otrułeś nasze dziecko. 115 00:07:27,281 --> 00:07:28,866 Czemu miałbym to zrobić? 116 00:07:28,949 --> 00:07:32,202 Bo ja wiem, Howard. 117 00:07:32,286 --> 00:07:36,290 Wiem, że zabiłeś Nancy. 118 00:07:36,373 --> 00:07:37,875 A teraz jestem tego tak pewna, 119 00:07:38,667 --> 00:07:43,630 że dałabym sobie głowę uciąć. 120 00:07:43,714 --> 00:07:48,427 Zaraz pójdziesz siedzieć przez psychotropy w pudełku po miętówkach. 121 00:07:48,510 --> 00:07:50,846 A takich wyczynów było dużo więcej. 122 00:07:52,306 --> 00:07:54,266 Możesz nigdy nie zobaczyć dziewczynek. 123 00:07:55,517 --> 00:07:58,020 Ty skurwysynu! 124 00:07:59,479 --> 00:08:01,398 Ty pierdolony kłamco! 125 00:08:01,481 --> 00:08:03,150 - Przestań! - Jebany potworze! 126 00:08:03,233 --> 00:08:04,318 - Spokojnie. - Kłamco! 127 00:08:04,401 --> 00:08:06,153 - Jak mogłeś je wziąć? - Proszę pani. 128 00:08:06,236 --> 00:08:08,363 - Jak… Otruł moje dziecko! - Hej! 129 00:08:08,447 --> 00:08:09,531 Posłuchajcie mnie! 130 00:08:09,615 --> 00:08:12,075 - Żona się denerwuje. - Otruł moje dziecko! 131 00:08:12,159 --> 00:08:13,785 Zdenerwowała się. 132 00:08:13,869 --> 00:08:15,537 - Jebany kłamco! - Proszę ją zabrać… 133 00:08:15,621 --> 00:08:17,915 Nie, nie, nie! Zabiorę ją. Pójdzie ze mną. 134 00:08:17,998 --> 00:08:20,125 Nie zostawię z nim córek! 135 00:08:20,209 --> 00:08:22,211 - Nie! - Pozwól… Mary, przestań. 136 00:08:22,294 --> 00:08:24,087 - Spójrz na mnie! Przestań! - Moje córki… 137 00:08:24,171 --> 00:08:27,216 - Przestań. Coś wymyślimy. - Ale on otruł… 138 00:08:27,299 --> 00:08:28,509 Przestań. 139 00:08:28,592 --> 00:08:31,386 - Pogarszasz sprawę. - Moje córki… 140 00:08:31,970 --> 00:08:34,264 Proszę ją puścić. Proszę. 141 00:08:35,349 --> 00:08:36,933 - Otruł… - Już dobrze. 142 00:08:37,558 --> 00:08:38,559 Już dobrze. 143 00:08:40,687 --> 00:08:41,688 Mary… 144 00:08:50,697 --> 00:08:54,117 Nakład się wyczerpał, nim książka trafiła do księgarń. 145 00:08:54,201 --> 00:08:57,454 Howard jako jedyny ma przekład tego utworu Katullusa. 146 00:08:57,538 --> 00:09:00,249 Dał mi go wiele lat temu, gdy zaczęliśmy się spotykać. 147 00:09:00,332 --> 00:09:03,460 Dał Nancy ten tam tomik. 148 00:09:03,544 --> 00:09:07,297 I podczas mojej wczorajszej wizyty nie miała pani o tym pojęcia? 149 00:09:07,381 --> 00:09:10,217 Odkryłam to wszystko, gdy pani wyszła. 150 00:09:11,468 --> 00:09:13,095 To socjopata. 151 00:09:14,012 --> 00:09:15,013 Kłamca. 152 00:09:15,097 --> 00:09:16,932 To też pani wczoraj odkryła? 153 00:09:18,517 --> 00:09:22,563 Zdziwiłaby się pani, co można sobie czasem wmówić. 154 00:09:23,522 --> 00:09:25,816 I w co uwierzyć, ignorując rzeczywistość. 155 00:09:26,400 --> 00:09:27,985 A ten pierścionek? 156 00:09:28,068 --> 00:09:30,946 To musi być motyw. Możecie to wykorzystać. 157 00:09:31,029 --> 00:09:32,948 Możecie go aresztować, pobrać odciski palców. 158 00:09:33,031 --> 00:09:35,784 Porównać je z materiałem dowodowym z miejsca zbrodni. 159 00:09:35,868 --> 00:09:37,077 Nie zmyślam. 160 00:09:37,578 --> 00:09:40,789 Mój mąż sypiał z moją przyjaciółką. 161 00:09:41,999 --> 00:09:43,041 Zabił ją. 162 00:09:44,918 --> 00:09:47,671 Jak pierścionek Nancy znalazł się w moim domu? 163 00:09:50,132 --> 00:09:51,383 Przepraszam. 164 00:09:53,218 --> 00:09:55,137 Dziękuję, że ją ściągnąłeś. 165 00:09:55,220 --> 00:09:58,515 - Zapraszam. - Nie mam nic do dodania. 166 00:09:58,599 --> 00:10:00,976 W porządku. Ale to zajmie tylko chwilę. 167 00:10:16,700 --> 00:10:20,579 Pani Bouchet, rozpoznaje pani te przedmioty? 168 00:10:23,332 --> 00:10:28,128 Należały do Nancy. Nancy Lauren Hennessey. 169 00:10:33,133 --> 00:10:35,302 Nie rozumiem. To materiał dowodowy? 170 00:10:42,309 --> 00:10:43,644 Co się dzieje? 171 00:10:43,727 --> 00:10:45,562 Howard się do pani odezwał? 172 00:10:45,646 --> 00:10:49,816 Jeśli pyta pani o to, jak dotarła do mnie zawartość tego pudła, to… 173 00:10:49,900 --> 00:10:52,528 Tak, pani mąż był tu dziś rano, ale… 174 00:10:53,820 --> 00:10:54,988 Proszę mi coś wyjaśnić. 175 00:10:55,072 --> 00:10:58,534 Jak te przedmioty znalazły się w pani domu? 176 00:10:59,368 --> 00:11:01,954 Mąż ukradł je pani Hennessey, czy pani to zrobiła? 177 00:11:06,917 --> 00:11:08,544 To nie tak. 178 00:11:09,127 --> 00:11:12,965 - Mary. Co ty narobiłaś? - Ona… 179 00:11:13,048 --> 00:11:16,260 Nie zauważyłaby, że cokolwiek zginęło. 180 00:11:16,343 --> 00:11:18,887 - Tyle tego miała. - Boże. 181 00:11:18,971 --> 00:11:22,349 Mąż twierdzi, że miała pani obsesję na punkcie pani Hennessey. 182 00:11:22,432 --> 00:11:23,433 To prawda? 183 00:11:23,517 --> 00:11:25,102 Tego właśnie chce. 184 00:11:26,520 --> 00:11:29,565 - Odwraca uwagę. - Podobno dlatego oskarża go pani 185 00:11:29,648 --> 00:11:32,568 - o romans z panią Hennessey. - To on ją uwiódł. 186 00:11:32,651 --> 00:11:36,113 Zabił ją. To on jest tym złym, nie ja. 187 00:11:40,409 --> 00:11:43,996 Wie pani, mam tę robotę od lat. 188 00:11:44,997 --> 00:11:48,959 Poznałam wiele bliskich osób, które łączyły różne relacje. 189 00:11:49,042 --> 00:11:53,213 Ale to, co łączyło waszą trójkę… 190 00:11:53,297 --> 00:11:57,968 Nawet nie wiem, jak to nazwać, ale to nie była przyjaźń. 191 00:12:04,349 --> 00:12:05,559 Dziękuję za wizytę. 192 00:12:28,040 --> 00:12:30,542 - Mamo? - Cześć. 193 00:12:30,626 --> 00:12:33,128 Co się dzieje? Tata mówi, że nie wracasz do domu. 194 00:12:33,212 --> 00:12:34,713 - Gdzie jesteś? - W szpitalu. 195 00:12:34,796 --> 00:12:36,381 Junie chciała odwiedzić Artemis. 196 00:12:37,633 --> 00:12:39,510 - Dobrze się czuje? - Tak. 197 00:12:39,593 --> 00:12:40,719 Obudziła się. 198 00:12:40,802 --> 00:12:43,555 Lekarka powiedziała, że będzie dobrze. Jutro ją wypiszą. 199 00:12:46,266 --> 00:12:48,018 - Bogu dzięki. - Co się dzieje? 200 00:12:48,101 --> 00:12:51,480 Wszystko ci wyjaśnię, jak tylko będę w stanie, dobrze? 201 00:12:52,272 --> 00:12:53,565 Zrobisz coś dla mnie? 202 00:12:55,192 --> 00:12:56,610 No dobra. Co? 203 00:12:57,236 --> 00:12:59,613 Nie zostawiaj sióstr samych z ojcem. 204 00:13:00,239 --> 00:13:02,115 Nie spuszczaj ich z oczu. 205 00:13:02,741 --> 00:13:03,909 Zrobisz to? 206 00:13:06,787 --> 00:13:08,747 Mamo… Muszę kończyć. 207 00:13:08,830 --> 00:13:10,666 Wiem, że to niełatwe. 208 00:13:11,625 --> 00:13:13,210 - Wiem. - Mamo, cokolwiek się dzieje… 209 00:13:14,002 --> 00:13:15,170 Jestem po twojej stronie. 210 00:13:35,357 --> 00:13:36,775 Rozmawiałam z Marcusem. 211 00:13:37,401 --> 00:13:40,362 Artie się wybudziła, czuje się lepiej. 212 00:13:42,489 --> 00:13:43,574 To dobrze. 213 00:13:50,581 --> 00:13:54,126 Jutro rano widzę się z detektywem, który współpracuje z moimi prawnikami. 214 00:13:55,711 --> 00:13:59,089 Ma zdjęcia z miejsca zbrodni. 215 00:13:59,173 --> 00:14:03,677 Może uda mu się to jakoś powiązać z Howardem. 216 00:14:04,219 --> 00:14:08,807 Na tym etapie liczą się tylko twarde dowody. 217 00:14:08,891 --> 00:14:14,021 No tak. Straciłyśmy wiarygodność przez moje zachowanie. 218 00:14:20,944 --> 00:14:21,987 Jesteś na mnie zła. 219 00:14:22,571 --> 00:14:23,780 Nie. 220 00:14:24,656 --> 00:14:27,159 - To nie tak, że nienawidzę Nancy. - Wiem. 221 00:14:33,874 --> 00:14:36,752 Nie chcesz wiedzieć, czemu wzięłam te rzeczy? Bo… 222 00:14:36,835 --> 00:14:40,756 A wiesz, czemu je wzięłaś? Tak serio? 223 00:14:46,261 --> 00:14:47,429 Dzwoni moja matka. 224 00:14:48,222 --> 00:14:51,767 Pewnie chce się tylko dowiedzieć, czy usidliłam Roberta 225 00:14:51,850 --> 00:14:54,269 i splamiłam honor rodziny Bouchetów. 226 00:14:56,063 --> 00:14:57,105 Co u Roberta? 227 00:14:57,648 --> 00:14:58,982 Nie mam pojęcia. 228 00:15:03,153 --> 00:15:05,030 Musimy jutro wstać wcześnie. 229 00:15:18,919 --> 00:15:20,671 Chcecie coś? Wezmę menu. 230 00:15:20,754 --> 00:15:21,755 NAJLEPSZE ŚNIADANIA 231 00:15:21,839 --> 00:15:23,632 Mają świetne szejki truskawkowe. 232 00:15:23,715 --> 00:15:26,093 Dzięki. Nie trzeba. 233 00:15:26,176 --> 00:15:27,678 Masz zdjęcia? 234 00:15:27,761 --> 00:15:29,429 Od razu do rzeczy. To lubię. 235 00:15:30,889 --> 00:15:33,725 Jesteście bojaźliwe? Zdjęcia są dość drastyczne. 236 00:15:33,809 --> 00:15:35,561 Muszę zobaczyć, co jej zrobił. 237 00:15:56,707 --> 00:15:59,877 Dobra, dobra, dobra. 238 00:16:00,961 --> 00:16:02,296 - Dziękujemy. - Proszę. 239 00:16:02,379 --> 00:16:05,591 Pokazałbyś nam miejsce zbrodni? 240 00:16:06,884 --> 00:16:10,012 Nie było o tym mowy. Mogę stracić licencję. 241 00:16:10,095 --> 00:16:12,556 Mary. Wszystko jest na tych zdjęciach. 242 00:16:12,639 --> 00:16:13,765 Nieprawda. 243 00:16:14,850 --> 00:16:17,186 O co właściwie chodzi? 244 00:16:17,269 --> 00:16:19,229 Sprawca nie jest profesjonalistą. 245 00:16:19,313 --> 00:16:21,523 Ja… go znam. 246 00:16:22,691 --> 00:16:24,776 Jeśli popełnił błąd, to go znajdę. 247 00:16:38,624 --> 00:16:40,751 To tu. Strefa bez zasięgu. 248 00:16:40,834 --> 00:16:42,961 Tutaj zamordowano ofiarę. 249 00:16:43,045 --> 00:16:45,797 Miała na imię Nancy. 250 00:16:45,881 --> 00:16:48,509 Naprawdę mam teraz używać jej imienia? 251 00:16:49,760 --> 00:16:51,470 Zabójca zwabia ofiarę tu. 252 00:16:51,970 --> 00:16:55,432 Rozprysk krwi sugeruje, że ma co najmniej 180 cm wzrostu. 253 00:16:56,099 --> 00:16:57,601 Oboje stoją w tym miejscu. 254 00:16:57,684 --> 00:17:00,854 Ona nie ma jak uciec. Wtedy on ją popycha. 255 00:17:00,938 --> 00:17:04,816 To wystarczyło, żeby ją zabić. Stwierdzono to po urazie czaszki. 256 00:17:04,900 --> 00:17:06,734 Upada tutaj. 257 00:17:06,818 --> 00:17:09,570 Policja mówiła, że jej ciało znaleziono przy rzece. 258 00:17:09,655 --> 00:17:10,696 Tak było. 259 00:17:10,781 --> 00:17:14,117 Tak. Wlókł ciało przez jakieś dziesięć metrów. 260 00:17:14,201 --> 00:17:15,702 Tam je porzucił. 261 00:17:16,744 --> 00:17:20,499 Łatwiej ciągnąć zwłoki, trzymając je za kostki. 262 00:17:24,670 --> 00:17:26,547 I tu robi się ciekawie. 263 00:17:26,630 --> 00:17:30,676 Mniej więcej w połowie drogi przestał ją ciągnąć za obie kostki. 264 00:17:30,759 --> 00:17:32,177 Skąd to wiadomo? 265 00:17:32,261 --> 00:17:36,348 Układ plam krwi zmienia się w tym miejscu. 266 00:17:36,431 --> 00:17:37,599 Mam pewne podejrzenie. 267 00:17:37,683 --> 00:17:40,602 Ciągnięcie ofiary taki kawał 268 00:17:40,686 --> 00:17:43,605 było dla niego pewnie zbyt męczące. 269 00:17:44,314 --> 00:17:48,986 Potem robił to prawdopodobnie już tylko prawą ręką. 270 00:17:50,153 --> 00:17:51,738 Nie dlatego, że był słaby. 271 00:17:51,822 --> 00:17:54,867 Podejrzewam, że zabójca ma jakąś kontuzję. 272 00:17:54,950 --> 00:17:56,869 Uraz pleców albo lewego ramienia. 273 00:18:15,971 --> 00:18:17,431 Nikogo nie ma? 274 00:18:17,514 --> 00:18:19,308 Artie jeszcze nie wypisano. 275 00:18:19,391 --> 00:18:21,476 Marcus mówił, że są wciąż w szpitalu. 276 00:18:21,560 --> 00:18:23,145 Nie powinno cię tu być. 277 00:18:23,228 --> 00:18:25,147 Może jutro pojedziemy do lekarza? 278 00:18:25,230 --> 00:18:28,650 Nie, dam radę. Dam radę. 279 00:18:28,734 --> 00:18:31,236 Nie musisz mi niczego udowadniać. 280 00:18:31,320 --> 00:18:32,654 Przecież wiem. 281 00:18:36,074 --> 00:18:37,284 Tylko migiem. 282 00:18:37,367 --> 00:18:38,744 - Okej. - Będę czekać. 283 00:19:34,174 --> 00:19:35,926 Niezbyt mądre posunięcie. 284 00:19:36,677 --> 00:19:39,596 Ciekawe, co by było, gdyby zjawiły się tu służby. 285 00:19:39,680 --> 00:19:41,223 Miałabyś spory problem. 286 00:19:42,307 --> 00:19:43,725 To wciąż mój dom. 287 00:19:50,023 --> 00:19:51,024 Co tam masz? 288 00:19:55,112 --> 00:19:56,738 Mam tego dość, Mary. 289 00:19:57,531 --> 00:19:58,907 Ty się mnie boisz. 290 00:19:59,700 --> 00:20:02,035 Zobacz, trzęsiesz się jak galareta. 291 00:20:02,119 --> 00:20:03,453 Zabiłeś Nancy. 292 00:20:04,204 --> 00:20:05,956 Przestań tak mówić. 293 00:20:06,039 --> 00:20:08,792 Oni wiedzą. Policja wie. 294 00:20:08,876 --> 00:20:13,297 Policja wie, że zabójca miał uraz lewego ramienia. 295 00:20:14,047 --> 00:20:15,465 Wiedzą o tym. 296 00:20:16,967 --> 00:20:18,552 Moja dokumentacja medyczna. 297 00:20:19,803 --> 00:20:21,013 Taki masz plan? 298 00:20:21,972 --> 00:20:25,726 Chcesz wyjawić policji wstrząsającą informację, 299 00:20:25,809 --> 00:20:27,936 że mam najbardziej typową kontuzję? 300 00:20:30,689 --> 00:20:33,984 Może chociaż usiądziesz? To nie pojedynek. 301 00:20:34,067 --> 00:20:36,486 Chcę tylko chwilę porozmawiać, jak kiedyś. 302 00:20:38,447 --> 00:20:40,782 Chyba jesteś mi to winna. 303 00:20:41,825 --> 00:20:43,452 Znasz mnie na wylot. 304 00:20:44,453 --> 00:20:45,454 Wcale nie. 305 00:20:46,455 --> 00:20:47,664 Nie znam cię. 306 00:20:50,042 --> 00:20:52,127 Mężczyzna, za którego wyszłam, w którym… 307 00:20:54,379 --> 00:20:56,256 Mężczyzna, w którym się zakochałam. 308 00:20:57,925 --> 00:21:01,887 Nigdy nie zrobiłby czegoś tak potwornego. 309 00:21:01,970 --> 00:21:03,805 Przecież nic nie zrobiłem. 310 00:21:03,889 --> 00:21:05,307 To twoja wina. 311 00:21:06,683 --> 00:21:09,561 Nie widzisz? Niszczysz tę rodzinę. 312 00:21:09,645 --> 00:21:11,271 Nie, przestań. 313 00:21:11,355 --> 00:21:12,439 Przestań. 314 00:21:12,523 --> 00:21:15,025 - Jak to? - Przestań odwracać kota ogonem. 315 00:21:15,108 --> 00:21:17,027 O co ci chodzi? Czego chcesz? 316 00:21:17,110 --> 00:21:21,114 Chcę, żebyś się stąd wyniósł. Jak najdalej od moich dzieci. 317 00:21:22,324 --> 00:21:24,826 I żebyś zgnił w więzieniu. 318 00:21:24,910 --> 00:21:25,911 I co potem? 319 00:21:26,495 --> 00:21:29,248 Beze mnie raczej nie dostaniesz opieki nad dziećmi. 320 00:21:29,831 --> 00:21:32,709 Nie dostanie jej też nikt z twojej malowniczo zaburzonej rodziny. 321 00:21:33,210 --> 00:21:37,548 Sędzia raczej nie wyśle dziewczynek do babci na farmę zioła. 322 00:21:37,631 --> 00:21:39,216 Nie po tym, przez co przeszły. 323 00:21:39,299 --> 00:21:43,178 Matka chrzestna, Eleanor, jest wciąż podejrzana o zabójstwo… 324 00:21:43,262 --> 00:21:44,471 Ty chuju złamany. 325 00:21:44,555 --> 00:21:47,558 Zostaje nam rodzina zastępcza. A tego nie chcesz. 326 00:21:50,060 --> 00:21:52,104 Wciąż cię kocham, Mary. 327 00:21:52,813 --> 00:21:54,898 Mimo że zmyślasz. 328 00:21:54,982 --> 00:21:57,734 Wciąż wierzę, że przez to przejdziemy. 329 00:21:57,818 --> 00:21:59,611 Zaczniemy od nowa. 330 00:21:59,695 --> 00:22:01,196 Tego właśnie chcę. 331 00:22:01,280 --> 00:22:04,575 Wszyscy przeprowadzimy się do Ohio. 332 00:22:05,450 --> 00:22:06,994 Wiem, jak kochasz dzieci. 333 00:22:08,871 --> 00:22:10,080 Najbardziej na świecie. 334 00:22:10,163 --> 00:22:12,374 Wciąż możemy być rodziną. 335 00:22:13,584 --> 00:22:16,170 Jak Chloe i Dafnis. 336 00:22:17,671 --> 00:22:20,424 Mamy problemy, ale jesteśmy sobie pisani. 337 00:22:24,052 --> 00:22:25,554 Kiedyś w to wierzyłam. 338 00:22:28,432 --> 00:22:30,142 Potem spotkałam się z Jenny. 339 00:22:33,187 --> 00:22:34,688 Pokazała mi coś. 340 00:22:36,190 --> 00:22:37,858 Pokazała mi bliznę. 341 00:22:41,486 --> 00:22:44,656 Ślad po tym, jak usiłowała… 342 00:22:45,365 --> 00:22:46,658 od ciebie odejść. 343 00:22:49,661 --> 00:22:52,331 Te wszystkie słowa. Twoje opowieści. 344 00:22:54,750 --> 00:22:59,379 To jedno, ale blizna na ciele to dowód. 345 00:23:00,589 --> 00:23:03,008 Bo to właśnie robisz, prawda? Prawda? 346 00:23:04,384 --> 00:23:06,136 Zbliżasz się do kruchej kobiety 347 00:23:07,095 --> 00:23:12,476 i ją patroszysz, aż zostaje tam miejsce tylko dla ciebie. 348 00:23:14,895 --> 00:23:16,980 Jednego nie rozumiem. 349 00:23:18,106 --> 00:23:21,527 Czemu Nancy? 350 00:23:24,404 --> 00:23:26,156 Mogłeś mieć każdą. 351 00:23:27,866 --> 00:23:28,909 Czemu wybrałeś ją? 352 00:23:31,286 --> 00:23:32,996 Przykro mi, Mare. 353 00:23:38,210 --> 00:23:39,336 Bardzo mi przykro. 354 00:23:44,258 --> 00:23:46,844 Ale to nie ja miałem słabość do Nancy. 355 00:23:46,927 --> 00:23:48,220 To byłaś ty. 356 00:23:52,558 --> 00:23:55,018 - Nie. - Wiem, że ją kochałaś. 357 00:23:57,062 --> 00:23:58,981 Zachwycałaś się jej urodą. 358 00:23:59,064 --> 00:24:01,358 Dlatego przystałem na twoje gierki. 359 00:24:05,070 --> 00:24:06,989 To było… całkiem podniecające, 360 00:24:07,573 --> 00:24:12,995 widzieć twoją ekscytację, gdy się w nią wcielałaś. 361 00:24:15,581 --> 00:24:17,207 Nosiłaś jej ubrania… 362 00:24:17,291 --> 00:24:18,917 Witamy ponownie, państwo Hennessey. 363 00:24:19,001 --> 00:24:20,711 Zakładałaś jej kolczyki… 364 00:24:24,089 --> 00:24:25,632 Chciałaś nawet pachnieć jak ona. 365 00:24:28,719 --> 00:24:29,720 Proszę, przestań. 366 00:24:39,646 --> 00:24:41,190 Pamiętasz, jak było fajnie? 367 00:24:44,610 --> 00:24:45,652 Pieprz mnie. 368 00:24:51,700 --> 00:24:53,493 Powiedz, że tego pragniesz, Nancy. 369 00:25:04,588 --> 00:25:08,175 Pokaż to detektywce Ganz 370 00:25:09,092 --> 00:25:11,345 i przedstaw jej całą historię. 371 00:25:13,514 --> 00:25:15,015 Bo jeśli ja jestem winny… 372 00:25:17,309 --> 00:25:18,519 to ty też. 373 00:25:36,620 --> 00:25:38,914 Co się stało? Co tak długo? 374 00:25:40,499 --> 00:25:41,500 Jedźmy. 375 00:26:11,780 --> 00:26:13,031 Zatrzymaj się. 376 00:26:14,575 --> 00:26:17,619 Ellie, zatrzymaj się, proszę. Zjedź na pobocze. Stój! 377 00:26:17,703 --> 00:26:19,580 - Tutaj? - Zatrzymaj się! 378 00:26:19,663 --> 00:26:20,664 Dobrze. 379 00:26:20,747 --> 00:26:21,748 Stój. 380 00:26:22,499 --> 00:26:23,500 W porządku? 381 00:26:24,585 --> 00:26:25,794 Co się dzieje? 382 00:26:28,589 --> 00:26:29,756 Cholera. 383 00:26:29,840 --> 00:26:31,133 Mary! 384 00:26:33,510 --> 00:26:34,845 Co ty wyprawiasz? 385 00:26:35,762 --> 00:26:36,889 Mary, co ty… 386 00:26:37,389 --> 00:26:39,016 Co się stało? 387 00:26:40,017 --> 00:26:42,394 Powiedz coś. Mów, co się stało. 388 00:26:42,477 --> 00:26:43,812 Nie zrobię tego. 389 00:26:44,980 --> 00:26:46,440 - Nie zrobię tego. - Czego? 390 00:26:46,523 --> 00:26:48,650 Nie zrobię tego. Nie pójdę na policję. 391 00:26:48,734 --> 00:26:50,068 O czym ty mówisz? 392 00:26:50,569 --> 00:26:51,570 On wygrał. 393 00:26:52,070 --> 00:26:53,655 - Nie może wygrać. - Howard wygrał. 394 00:26:55,282 --> 00:26:56,992 Mogę stracić dzieci, rozumiesz? 395 00:26:57,075 --> 00:26:58,869 - Mogę… - Jeśli trafi do więzienia… 396 00:26:58,952 --> 00:27:00,704 To się nie stanie, nie rozumiesz? 397 00:27:00,787 --> 00:27:02,998 Jest ode mnie dużo sprytniejszy. 398 00:27:03,498 --> 00:27:05,667 Zawsze o dwa kroki przede mną. 399 00:27:05,751 --> 00:27:07,461 Jest dużo sprytniejszy. 400 00:27:08,086 --> 00:27:10,380 Po co ja to w ogóle robię? 401 00:27:11,465 --> 00:27:14,718 - Nancy uważała, że jestem żałosna. - Nie, Nancy cię kochała. 402 00:27:14,801 --> 00:27:17,346 Jasne. Posuwała mojego męża! 403 00:27:17,429 --> 00:27:20,849 Howard może i jest dupkiem, ale Nancy też nie jest bez winy. 404 00:27:21,600 --> 00:27:22,726 Nie jest. 405 00:27:23,310 --> 00:27:26,063 Ellie, proszę. Nie dam rady. Nie mogę ich stracić. 406 00:27:26,146 --> 00:27:28,232 Nie mogę ich stracić… Nie mogę. 407 00:27:29,441 --> 00:27:31,777 On… On jest mordercą! 408 00:27:32,277 --> 00:27:37,699 To jebany morderca. Zamordował naszą przyjaciółkę! 409 00:27:38,200 --> 00:27:41,119 O to chodzi. Tylko to jest ważne. 410 00:27:41,203 --> 00:27:45,374 Rozumiem, że jesteś zmęczona. Że się boisz. Mam tak samo. 411 00:27:45,457 --> 00:27:47,960 Pojedziemy do mnie, położymy się, wyśpimy, 412 00:27:48,043 --> 00:27:50,045 a jutro zaczniemy dzień razem. 413 00:27:50,128 --> 00:27:53,590 Pokażemy policji dokumentację medyczną Howarda, jak ustaliłyśmy. 414 00:27:56,051 --> 00:27:57,219 Proszę. 415 00:29:28,352 --> 00:29:29,353 Mare. 416 00:29:39,404 --> 00:29:40,405 Mary? 417 00:29:45,619 --> 00:29:46,620 O Boże. 418 00:29:47,746 --> 00:29:48,747 Mary? 419 00:29:50,582 --> 00:29:52,459 - Tu Mary. - I Junie. 420 00:29:52,543 --> 00:29:53,544 - Szlag. - I ja! 421 00:29:53,627 --> 00:29:55,754 - Nie możemy rozmawiać… - Nie. 422 00:29:55,838 --> 00:29:57,714 Proszę. Mary? 423 00:29:57,798 --> 00:29:59,842 - Tu Mary. - I Junie. 424 00:29:59,925 --> 00:30:01,385 - I ja! - Nie, proszę. 425 00:30:02,219 --> 00:30:03,512 Tu Mary. 426 00:30:03,595 --> 00:30:05,013 - I Junie. - I ja! 427 00:30:05,097 --> 00:30:07,266 Nie możemy rozmawiać. Zostaw wiadomość, 428 00:30:07,349 --> 00:30:10,269 - to oddzwonimy. - Mary, gdzie jesteś? 429 00:30:35,335 --> 00:30:37,129 Nic nie powiem. 430 00:30:40,716 --> 00:30:42,342 Będę się dobrze sprawować. 431 00:30:46,805 --> 00:30:48,265 Obiecuję. 432 00:32:00,963 --> 00:32:01,964 Mary! 433 00:32:03,799 --> 00:32:05,300 - Jezu. - Gdzie ona jest? 434 00:32:05,384 --> 00:32:07,469 - Mamy sąsiadów. - Gdzie jest Mary? 435 00:32:07,553 --> 00:32:08,637 Nie chce cię widzieć. 436 00:32:08,720 --> 00:32:10,973 Co? Co zrobiłeś? 437 00:32:11,473 --> 00:32:14,518 Nic. To była jej decyzja. Wróciła z własnej woli. 438 00:32:14,601 --> 00:32:16,019 Nie zrobiłaby tego. 439 00:32:16,103 --> 00:32:19,731 Oświecę cię. W małżeństwie zdarzają się problemy. 440 00:32:19,815 --> 00:32:22,734 Mary jest moją żoną, ja jestem jej mężem. Jesteśmy rodziną. 441 00:32:22,818 --> 00:32:23,819 Mary! 442 00:32:23,902 --> 00:32:27,489 Może coś ci się pomyliło, ale nie jesteś częścią tej rodziny. 443 00:32:28,156 --> 00:32:30,075 Wypierdalaj stąd, bo wezwę policję 444 00:32:30,158 --> 00:32:31,785 i aresztują cię za wtargnięcie. 445 00:32:31,869 --> 00:32:33,245 Cho… 446 00:32:34,830 --> 00:32:35,831 Mary! 447 00:32:37,291 --> 00:32:39,293 O mój Boże. Mary? 448 00:32:40,085 --> 00:32:42,254 - Co się stało? - Idź stąd. 449 00:32:42,337 --> 00:32:45,716 Co ty wyprawiasz? Przecież wiesz, co zrobił. 450 00:32:46,425 --> 00:32:48,594 Zabił Nancy. 451 00:32:49,553 --> 00:32:51,138 Nie bądź tchórzem, Mary. 452 00:32:51,221 --> 00:32:52,973 - Idź. - On wie, co zrobił! 453 00:32:53,056 --> 00:32:54,308 - Już. Znikaj. - Mary! 454 00:33:02,232 --> 00:33:03,734 Dobra, już idę. 455 00:33:27,925 --> 00:33:29,635 KONTAKTY 456 00:33:31,887 --> 00:33:32,971 Tu Mary. 457 00:33:33,055 --> 00:33:34,515 - I Junie. - I ja! 458 00:33:34,598 --> 00:33:37,559 Nie możemy rozmawiać. Zostaw wiadomość, to… 459 00:33:46,401 --> 00:33:48,529 Była pani umówiona z panem Hennesseyem? 460 00:33:48,612 --> 00:33:49,696 A jest w domu? 461 00:33:49,780 --> 00:33:52,074 - Tak, ale jest zajęty. - To bardzo pilne. 462 00:33:53,242 --> 00:33:55,327 Czy kiedykolwiek ci się sprzeciwiłem? 463 00:33:56,703 --> 00:33:59,122 - Przepraszam. - Eleanor, co tu robisz? 464 00:33:59,206 --> 00:34:00,499 Musimy porozmawiać. 465 00:34:00,582 --> 00:34:02,084 - To niemożliwe. - To… 466 00:34:02,167 --> 00:34:04,670 Jak widzisz, mój syn jest na dnie. 467 00:34:04,753 --> 00:34:07,506 - To ważne. - Przekaż to przez prawników. 468 00:34:08,130 --> 00:34:09,757 Howard zabił Nancy. 469 00:34:11,385 --> 00:34:12,386 Co? 470 00:34:16,849 --> 00:34:20,518 Robert, tak mi przykro, ale to on miał romans z Nancy. 471 00:34:20,601 --> 00:34:23,397 Nie wiem, kiedy to się zaczęło. Może gdy współpracowali. 472 00:34:23,480 --> 00:34:26,483 Ale to on to zrobił. To on zabił Nancy. 473 00:34:26,567 --> 00:34:28,235 Mary ma dowód. 474 00:34:28,318 --> 00:34:30,821 Pamiętasz pierścionek z sercem, który nosiła Nancy? 475 00:34:30,904 --> 00:34:32,114 - Tak. - Miała go tamtej nocy. 476 00:34:32,197 --> 00:34:38,078 Howard go ściągnął, gdy była już martwa, i ukrył. A Mary go znalazła. 477 00:34:38,745 --> 00:34:39,996 No to sprawa rozwiązana. 478 00:34:41,248 --> 00:34:44,001 To niemożliwe. To nie ma sensu. 479 00:34:44,083 --> 00:34:45,252 Robert, 480 00:34:45,335 --> 00:34:47,254 wierzę Mary. 481 00:34:54,261 --> 00:34:56,763 A czemu nie pójdziesz z tym na policję? 482 00:34:56,847 --> 00:34:59,016 Poszłyśmy, ale… 483 00:34:59,099 --> 00:35:03,270 To skomplikowane. Ale gdybyście zadzwonili do komendanta… 484 00:35:03,353 --> 00:35:04,521 Wykluczone. 485 00:35:04,605 --> 00:35:06,064 Niech Constance to zrobi. 486 00:35:06,148 --> 00:35:08,233 Twoja matka na pewno ma tam wtyki. 487 00:35:08,317 --> 00:35:10,736 Może w Bostonie. Ale to… 488 00:35:11,904 --> 00:35:16,366 Nie rozumiecie. Howard jest niebezpieczny. Mary jest w niebezpieczeństwie. 489 00:35:16,450 --> 00:35:17,951 - Nie. - Dlaczego? 490 00:35:18,035 --> 00:35:21,038 Nasza reputacja już wystarczająco ucierpiała. 491 00:35:21,622 --> 00:35:23,248 Nie będę ryzykował. 492 00:35:24,208 --> 00:35:25,250 Będziesz. 493 00:35:25,876 --> 00:35:27,419 Ta kobieta cię zdradzała. 494 00:35:30,547 --> 00:35:34,551 Pamiętasz, co mi powiedziałeś, kiedy ją poznałeś? 495 00:35:36,053 --> 00:35:38,472 Powiedziałeś, że skazi nasz ród. 496 00:35:39,056 --> 00:35:42,059 Nasz ród. Jakbyśmy byli jakąś wyższą rasą. 497 00:35:43,018 --> 00:35:45,354 Zawsze chciała, żebyś ją docenił. 498 00:35:46,063 --> 00:35:50,067 Zamiast ojca trafił jej się pierdolony drapieżca, 499 00:35:50,150 --> 00:35:51,276 który ją wykorzystywał. 500 00:35:51,777 --> 00:35:55,447 Obiecałem, że będę ją chronił. 501 00:35:57,616 --> 00:36:02,788 Myślałem, że ją uszczęśliwię, ale się nie udało. 502 00:36:04,081 --> 00:36:05,082 Bo… 503 00:36:07,084 --> 00:36:08,293 nie pozwoliłeś mi na to. 504 00:36:10,462 --> 00:36:12,047 Traktowałeś mnie jak dziecko. 505 00:36:13,048 --> 00:36:14,424 Zawsze tak było. 506 00:36:15,300 --> 00:36:18,136 Przez ciebie Nancy nigdy nie widziała we mnie mężczyzny. 507 00:36:18,220 --> 00:36:19,721 Chcesz być mężczyzną? 508 00:36:21,139 --> 00:36:22,391 To zachowuj się po męsku. 509 00:36:26,895 --> 00:36:27,980 Tato. 510 00:36:34,194 --> 00:36:35,696 Zadzwonisz do komendanta Albrighta. 511 00:36:37,447 --> 00:36:38,657 Bo jeśli tego nie zrobisz… 512 00:36:40,826 --> 00:36:42,536 ujawnię wszystko. 513 00:36:44,329 --> 00:36:47,958 Każde zagraniczne konto, każdą nielegalną transakcję, 514 00:36:48,041 --> 00:36:49,543 wszystko, co ukrywałeś. 515 00:36:51,420 --> 00:36:54,256 Wszystkie nasze brudy będą na okładkach 516 00:36:54,339 --> 00:36:56,717 każdej gazety przez następny rok. 517 00:36:59,386 --> 00:37:01,138 A kiedy skończę, 518 00:37:01,221 --> 00:37:04,516 nasze nazwisko nie będzie warte funta kłaków. 519 00:37:21,408 --> 00:37:23,452 Kenneth. Tak. 520 00:37:24,953 --> 00:37:25,996 Mam prośbę. 521 00:37:37,674 --> 00:37:39,760 Nie chcę przez tydzień siedzieć w aucie. 522 00:37:39,843 --> 00:37:43,388 Oj, daj spokój, June Bloom. To będzie przygoda. I wiesz co? 523 00:37:43,472 --> 00:37:45,766 Możemy się zatrzymać w każdym parku narodowym. 524 00:37:45,849 --> 00:37:47,601 Mamusia też z nami jedzie? 525 00:37:48,560 --> 00:37:49,853 Czemu nie? 526 00:37:51,563 --> 00:37:54,358 Musimy najpierw pozałatwiać pewne sprawy, ale… 527 00:37:55,859 --> 00:37:57,694 Zgadzamy się z mamą. 528 00:38:06,453 --> 00:38:07,454 Siedź. 529 00:38:08,121 --> 00:38:09,373 Co się dzieje? 530 00:38:10,874 --> 00:38:12,417 Zostań z siostrami. 531 00:38:12,501 --> 00:38:13,919 W porządku, kochanie. 532 00:38:16,046 --> 00:38:17,756 Pani detektyw. Panowie. 533 00:38:18,382 --> 00:38:21,718 Panie Simpson, mam nakaz, żeby pana przesłuchać 534 00:38:21,802 --> 00:38:25,264 w związku z zabójstwem Nancy Hennessey z 8 kwietnia. 535 00:38:27,182 --> 00:38:28,183 Mogę go zobaczyć? 536 00:38:30,978 --> 00:38:32,229 A jeśli odmówię? 537 00:38:32,896 --> 00:38:34,731 Dostaniemy nakaz aresztowania. 538 00:38:36,775 --> 00:38:38,777 W porządku, dziewczynki. Wrócę niedługo. 539 00:38:38,861 --> 00:38:41,530 Howard, to nie ja. Nie zrobiłam tego. 540 00:38:41,613 --> 00:38:42,698 To nie byłam ja. 541 00:38:43,198 --> 00:38:46,743 Niech ktoś powiadomi służby. Moje dzieci nie mogą zostać bez opieki. 542 00:38:46,827 --> 00:38:49,121 Nie, proszę. Nie rób tego. 543 00:38:50,289 --> 00:38:51,623 To nie byłam ja, Howard. 544 00:38:51,707 --> 00:38:54,251 Nie mam z tym nic wspólnego. Proszę, Howard. 545 00:38:55,419 --> 00:38:56,420 Proszę. 546 00:39:13,520 --> 00:39:15,939 Jestem tu. Mamusia jest z wami. 547 00:39:16,023 --> 00:39:17,816 - Chodźcie tędy. - Kocham was. 548 00:39:25,532 --> 00:39:26,950 Jestem tu. 549 00:39:34,458 --> 00:39:35,709 Co mam teraz robić? 550 00:39:37,794 --> 00:39:38,879 Co robić? 551 00:39:39,713 --> 00:39:41,423 Nawet nie wiem, jak do tego doszło. 552 00:39:41,965 --> 00:39:44,593 W najgorszym razie mąż zostanie aresztowany 553 00:39:44,676 --> 00:39:48,180 i tymczasowo umieścimy córki w rodzinie zastępczej. 554 00:39:50,974 --> 00:39:53,310 Można złożyć prośbę o przesłuchanie w sprawie opieki. 555 00:39:53,393 --> 00:39:56,021 Ale to może potrwać nawet kilka miesięcy. 556 00:39:56,104 --> 00:39:57,564 W najlepszym razie 557 00:39:57,648 --> 00:40:00,651 mąż zostanie wypuszczony i odbierze córki. 558 00:40:01,401 --> 00:40:02,736 Trzymajmy kciuki. 559 00:40:02,819 --> 00:40:06,114 Co z matką chrzestną? Mogłaby się nimi zająć, prawda? 560 00:40:06,615 --> 00:40:09,618 Dam pani namiary na prawnika, dobrze? 561 00:40:09,701 --> 00:40:10,702 Dobrze. 562 00:40:12,746 --> 00:40:14,456 POCZTA GŁOSOWA – NIEODEBRANE POŁĄCZENIE 563 00:40:17,543 --> 00:40:19,711 Nie wierzę w to. 564 00:40:20,462 --> 00:40:23,590 Po tym wszystkim, co się stało. On ją zabił! 565 00:40:23,674 --> 00:40:26,468 Mary, on ją zabił. Jest niebezpieczny. 566 00:40:27,511 --> 00:40:29,763 A ty do niego wróciłaś? 567 00:40:30,264 --> 00:40:32,850 Odzyskałybyśmy jakoś dziewczynki. 568 00:40:32,933 --> 00:40:36,311 Poruszyłabym niebo i ziemię, żeby się udało. 569 00:40:36,937 --> 00:40:38,605 Muszę to doprowadzić do końca. 570 00:40:38,689 --> 00:40:41,775 Muszę to zrobić dla Nancy, nawet jeśli się wycofasz. 571 00:40:44,570 --> 00:40:47,781 Przełom w sprawie zabójstwa Nancy Hennessey. 572 00:40:47,865 --> 00:40:50,659 Doszło do niego dzięki anonimowemu zgłoszeniu. 573 00:40:50,742 --> 00:40:53,078 Zweryfikowaliśmy autentyczność nagrania. 574 00:40:53,620 --> 00:40:54,788 Za chwilę pokażemy 575 00:40:54,872 --> 00:40:58,083 osobę uznaną za głównego podejrzanego 576 00:40:58,166 --> 00:41:00,252 w sprawie zabójstwa Nancy Hennessey. 577 00:41:01,962 --> 00:41:06,466 Mężczyzna na nagraniu to urodzony w Bakersfield Scott Reed. 578 00:41:06,550 --> 00:41:08,969 Materiał nagrano w czasie, gdy pani Hennessey zginęła 579 00:41:09,052 --> 00:41:10,554 w parku Arroyo Seco. 580 00:41:10,637 --> 00:41:12,389 Trwają poszukiwania. 581 00:41:13,307 --> 00:41:16,894 Służby ostrzegają, że pan Reed może być groźny i uzbrojony. 582 00:41:16,977 --> 00:41:19,354 Osoby, które wiedzą, gdzie może przebywać, 583 00:41:19,438 --> 00:41:21,440 są proszone o kontakt ze służbami. 584 00:42:13,575 --> 00:42:15,577 Napisy: Magdalena Marciniak