1 00:00:02,000 --> 00:00:07,000 Downloaded from YTS.BZ 2 00:00:08,000 --> 00:00:13,000 Official YIFY movies site: YTS.BZ 3 00:00:42,250 --> 00:00:49,208 SPRAWIEDLIWOŚĆ OWIEC 4 00:00:49,375 --> 00:00:50,958 Najdroższa Rebecco. 5 00:00:52,250 --> 00:00:54,916 Wiem, że masz wiele pytań. 6 00:00:56,083 --> 00:00:57,291 Ja także. 7 00:00:57,458 --> 00:01:00,583 W końcu życie jest wielką tajemnicą. 8 00:01:01,166 --> 00:01:04,208 Jeśli istnieje jedna odpowiedź na wszelkie zagadki, 9 00:01:04,375 --> 00:01:06,041 sekret szczęścia, 10 00:01:06,208 --> 00:01:08,625 to według mnie odpowiedzią tą… 11 00:01:10,666 --> 00:01:11,750 są owce. 12 00:01:15,083 --> 00:01:16,375 Poważnie. 13 00:01:16,708 --> 00:01:18,208 Po prostu owce. 14 00:01:20,416 --> 00:01:22,208 Idę już, idę. 15 00:01:35,250 --> 00:01:38,708 W ostatnim liście pytałaś, czy któraś jest wyjątkowa. 16 00:01:38,875 --> 00:01:43,416 Otóż wszystkie są. Dlatego każda ma imię. 17 00:01:43,583 --> 00:01:44,666 Oto przykłady. 18 00:01:45,625 --> 00:01:49,500 Nieco narwane bliźniaki to Ronnie i Reggie. 19 00:01:50,000 --> 00:01:53,333 Dumny i szlachetny Sir Ritchfield. 20 00:01:54,125 --> 00:01:55,875 Chmurka jest puszysta. 21 00:01:56,041 --> 00:01:57,833 Moja dama. 22 00:01:58,708 --> 00:02:01,000 Zora jest ciekawska. 23 00:02:01,791 --> 00:02:04,166 Motyl – cierpliwy. 24 00:02:04,916 --> 00:02:06,458 A Kudłacz… 25 00:02:07,166 --> 00:02:09,791 Nic lepszego nie przyszło mi do głowy. 26 00:02:10,083 --> 00:02:13,041 No dobra, mówiłem, że wszystkie owce są wyjątkowe, 27 00:02:13,208 --> 00:02:17,875 ale dwie zdecydowanie się wyróżniają. 28 00:02:18,583 --> 00:02:19,666 Sebastian 29 00:02:19,833 --> 00:02:21,250 to mój największy baran. 30 00:02:21,416 --> 00:02:23,875 I samotnik, jak ja. 31 00:02:24,458 --> 00:02:27,083 Co jakiś czas sobie idzie. 32 00:02:27,416 --> 00:02:30,500 I po jakimś czasie wraca. 33 00:02:34,041 --> 00:02:36,708 No i Lily. 34 00:02:37,166 --> 00:02:38,708 Najsprytniejsza w stadzie. 35 00:02:38,875 --> 00:02:42,041 Ona zawsze wie, co myślę 36 00:02:42,208 --> 00:02:44,416 i co czuję. 37 00:02:44,583 --> 00:02:49,916 Co najważniejsze, daje mi spokój ducha, jaki znają tylko pasterze. 38 00:02:50,083 --> 00:02:51,541 Wynika on z tego, 39 00:02:51,708 --> 00:02:56,166 że troszczymy się o najmilsze stworzenia na świecie. 40 00:03:01,458 --> 00:03:03,833 Każdego ranka dbam o ich zdrowie. 41 00:03:04,000 --> 00:03:05,500 PASZA DLA OWIEC 42 00:03:05,958 --> 00:03:07,708 Karmię je 43 00:03:08,458 --> 00:03:09,583 i strzygę. 44 00:03:11,583 --> 00:03:14,333 Zapewniam im rozrywkę. 45 00:03:22,041 --> 00:03:26,125 Podaję im też lekarstwa. Gdyby umiały mówić, na pewno by powiedziały, 46 00:03:26,291 --> 00:03:27,791 że im smakuje. 47 00:03:27,958 --> 00:03:30,750 Otwieraj buziaczka. Tak jest. 48 00:03:31,083 --> 00:03:35,250 Gdy wszystko już zrobię, a słońce powoli się chowa, 49 00:03:35,416 --> 00:03:37,583 czytam im książki. 50 00:03:37,750 --> 00:03:42,041 Powieści detektywistyczne i kryminały. Moje ulubione. 51 00:03:42,208 --> 00:03:44,958 „Wiem zatem, kiedy zginął Rodney Hollingshead 52 00:03:45,125 --> 00:03:48,416 i kto za jego śmiercią stoi”. 53 00:03:48,666 --> 00:03:51,625 Lubię udawać, że rozumieją fabułę. 54 00:03:52,291 --> 00:03:56,708 W głębi serca wiem jednak, że choć są wyjątkowe, to tylko… 55 00:03:57,208 --> 00:03:58,458 owce. 56 00:03:59,541 --> 00:04:00,833 Już wystarczy. 57 00:04:01,416 --> 00:04:02,833 Sio, do owczarni. 58 00:04:03,000 --> 00:04:05,125 Jutro wam przeczytam zakończenie. 59 00:04:11,833 --> 00:04:13,500 No w takim momencie? 60 00:04:13,666 --> 00:04:15,875 Właśnie miał wskazać zabójcę! 61 00:04:16,041 --> 00:04:18,082 Masakra jakaś. To pokojówka, nie? 62 00:04:18,250 --> 00:04:19,791 No przecież. 63 00:04:19,957 --> 00:04:22,750 Gdzie tam, ogrodnik. 64 00:04:22,916 --> 00:04:25,625 Ciągle ścina trawę, a nawet nie skosztuje? 65 00:04:25,791 --> 00:04:27,125 Podejrzany gość. 66 00:04:27,291 --> 00:04:28,707 Pogięło? To lekarz. 67 00:04:28,875 --> 00:04:30,666 W życiu. To ta upiorna ciotka. 68 00:04:30,832 --> 00:04:33,750 Ciotkę miałeś trzy książki temu. 69 00:04:33,916 --> 00:04:35,666 I my mamy tych samych rodziców? 70 00:04:36,457 --> 00:04:37,332 Zaczyna się. 71 00:04:37,500 --> 00:04:38,541 No nic. 72 00:04:39,291 --> 00:04:40,875 A ci znowu swoje. 73 00:04:41,041 --> 00:04:43,625 Mylicie się. 74 00:04:43,791 --> 00:04:46,375 Wiem już od dwóch rozdziałów. 75 00:04:46,916 --> 00:04:47,957 I co, pokojówka? 76 00:04:48,125 --> 00:04:49,291 Nie. 77 00:04:49,457 --> 00:04:52,500 Bratanek, Bertie Hollingshead. 78 00:04:52,666 --> 00:04:56,832 Lily, przecież detektyw uznał, że dowody przeciwko niemu 79 00:04:57,000 --> 00:04:59,291 spreparował prawdziwy zabójca. 80 00:04:59,457 --> 00:05:00,666 No właśnie. 81 00:05:00,833 --> 00:05:02,250 Nie widzicie? 82 00:05:02,416 --> 00:05:06,291 Spreparował dowody, żeby się wymigać od kary. 83 00:05:08,833 --> 00:05:11,625 Bertie Hollingshead jest zabójcą. 84 00:05:12,916 --> 00:05:14,375 A to za co? 85 00:05:16,375 --> 00:05:19,791 George jutro doczyta i zobaczycie. 86 00:05:23,207 --> 00:05:25,000 I tak sądzę, że to pokojówka. 87 00:05:25,332 --> 00:05:27,666 „Bertie doskonale znał prawo. 88 00:05:28,041 --> 00:05:32,000 Nie mógł zostać dwukrotnie oskarżony o to samo. 89 00:05:32,166 --> 00:05:36,832 Dlatego spreparował dowody, żeby się wymigać od kary. 90 00:05:37,457 --> 00:05:41,916 Bertie Hollingshead jest prawdziwym zabójcą”. 91 00:05:47,375 --> 00:05:50,957 Większość moich owiec całymi dniami albo je, 92 00:05:51,125 --> 00:05:52,957 albo rozmyśla o jedzeniu. 93 00:05:53,500 --> 00:05:57,375 Ale mam też trzy niesforne jagnięta. Wulkany energii. 94 00:05:57,916 --> 00:06:02,125 Te wesołe i beztroskie istotki urodziły się wiosną. 95 00:06:02,500 --> 00:06:06,250 Niemal wszystkie owce rodzą się wiosną. 96 00:06:06,833 --> 00:06:11,041 Ta jednak urodziła się zimą. 97 00:06:12,458 --> 00:06:14,375 O, witaj. 98 00:06:16,832 --> 00:06:18,000 - Stokrotka. - Oliver. 99 00:06:18,166 --> 00:06:20,125 - Pyza. - Jak cię zwą? 100 00:06:20,707 --> 00:06:22,375 Nie mam imienia. 101 00:06:22,541 --> 00:06:24,207 Pobawimy się? 102 00:06:24,625 --> 00:06:26,291 Nie! Sio! 103 00:06:27,000 --> 00:06:29,791 Nie będziecie się bawić z zimowym jagnięciem. 104 00:06:29,957 --> 00:06:32,582 Nie ma tu dla niego miejsca. 105 00:06:33,375 --> 00:06:36,125 Z przyczyn znanych tylko owcom 106 00:06:36,291 --> 00:06:39,625 stado często odrzuca jagnięta urodzone zimą. 107 00:06:39,791 --> 00:06:40,625 Już dobrze. 108 00:06:40,791 --> 00:06:44,375 Tylko dlatego, że są inne. 109 00:06:44,541 --> 00:06:47,125 Pięknie. Pij. 110 00:06:55,791 --> 00:06:57,082 Pytanko. 111 00:06:57,250 --> 00:06:59,707 Czemu George jest dla niego taki miły? 112 00:06:59,875 --> 00:07:01,583 Bo George nie jest owcą. 113 00:07:01,750 --> 00:07:04,708 Nikt mu nie wyjaśnił, o co chodzi z zimowymi. 114 00:07:16,707 --> 00:07:19,207 Jeszcze coś. Jeśli zechcesz przyjechać, 115 00:07:19,375 --> 00:07:22,291 wiedz, że mieszkam w pobliżu Denbrook. 116 00:07:22,625 --> 00:07:24,791 To miasteczko specyficznych ludzi. 117 00:07:24,957 --> 00:07:26,041 Przykłady? 118 00:07:26,207 --> 00:07:27,207 Cześć, Caleb. 119 00:07:27,332 --> 00:07:28,500 Caleb, też pasterz. 120 00:07:28,625 --> 00:07:29,457 Dzieńdoberek. 121 00:07:29,541 --> 00:07:30,375 Nie lubię gościa. 122 00:07:30,707 --> 00:07:32,166 Rzeźnik Ham. 123 00:07:32,332 --> 00:07:34,207 Tego nie trawię. 124 00:07:34,375 --> 00:07:35,791 Beth prowadzi gospodę. 125 00:07:35,957 --> 00:07:37,082 Nie trawi mnie. 126 00:07:37,250 --> 00:07:38,750 Kiedyś go zabiję. 127 00:07:38,916 --> 00:07:40,625 Policjant Tim. 128 00:07:42,000 --> 00:07:43,082 Kretyn. 129 00:07:43,250 --> 00:07:47,041 Wielebny Hillcoate, samozwańczy pasterz ludzi. 130 00:07:47,207 --> 00:07:50,291 Nasza relacja jest dość skomplikowana. 131 00:07:50,457 --> 00:07:54,541 Dziś posłuchamy przypowieści o zagubionej owcy. 132 00:08:05,250 --> 00:08:06,958 Zechcesz do nas dołączyć? 133 00:08:07,750 --> 00:08:10,333 W domu Pana wszyscy są mile widziani. 134 00:08:11,250 --> 00:08:12,541 Nawet rzeźnicy? 135 00:08:19,000 --> 00:08:20,916 Nie dołączę. 136 00:08:21,916 --> 00:08:23,541 Przyszedłem się rozliczyć. 137 00:08:30,207 --> 00:08:31,750 Stary, dobry George. 138 00:08:34,040 --> 00:08:35,415 Nasz George. 139 00:08:35,750 --> 00:08:37,625 Dość już o ludziach. 140 00:08:38,040 --> 00:08:40,207 Musisz poznać moje stado. 141 00:08:40,375 --> 00:08:42,540 Owce chcą cię zobaczyć. 142 00:08:43,582 --> 00:08:45,250 Ja także. 143 00:08:45,958 --> 00:08:47,625 Przyjedź jak najszybciej. 144 00:08:50,708 --> 00:08:52,375 Całuję, George. 145 00:08:59,583 --> 00:09:00,666 Chmurko. 146 00:09:01,083 --> 00:09:02,291 Pytanko. 147 00:09:02,458 --> 00:09:05,125 Czy od mniszka będę mieć takie rzęsy? 148 00:09:05,291 --> 00:09:07,833 Nie, na rzęsy nie pomoże. 149 00:09:08,000 --> 00:09:10,041 Ale na wełenkę polecam. 150 00:09:10,208 --> 00:09:11,500 Spójrz na Kudłacza. 151 00:09:11,666 --> 00:09:13,250 Wcina tylko mniszka. 152 00:09:13,416 --> 00:09:16,083 Tak to się nazywa? No dobra. 153 00:09:16,250 --> 00:09:20,166 Zostawmy trochę mniszka Sebastianowi. Nie ma go już kilka dni. 154 00:09:20,333 --> 00:09:23,958 Po kiego? George przytargał go nie wiadomo skąd, 155 00:09:24,125 --> 00:09:26,125 a ten się szlaja do miasteczka. 156 00:09:26,291 --> 00:09:27,541 Nie zasłużył. 157 00:09:27,708 --> 00:09:31,541 Nie zależy mu na nas, ale nam na nim może. 158 00:09:31,708 --> 00:09:33,958 Należy do stada. 159 00:09:34,208 --> 00:09:36,708 Zobaczcie, to Caleb! 160 00:09:39,583 --> 00:09:40,915 Psiaki! 161 00:09:41,083 --> 00:09:45,040 Psiaczki, psinki! 162 00:09:46,790 --> 00:09:48,833 Caleb! Tutaj! 163 00:09:49,000 --> 00:09:52,040 Uwielbiam jego zapach. 164 00:09:52,208 --> 00:09:53,750 To te wełniane swetry. 165 00:09:54,208 --> 00:09:55,875 Jakie kolorowe! 166 00:09:57,125 --> 00:09:58,458 - Można? - Odejdź. 167 00:09:58,583 --> 00:09:59,750 Wchodzę. 168 00:10:00,250 --> 00:10:04,333 Nówka funkiel. Taki błyszczący. 169 00:10:04,750 --> 00:10:06,833 Myślisz o tym samym? 170 00:10:07,166 --> 00:10:09,583 - Z barana go. - Z barana! 171 00:10:10,458 --> 00:10:11,708 Reggie! Ronnie! 172 00:10:13,000 --> 00:10:16,708 Rozmawialiśmy o tym. Kiedy można z barana? 173 00:10:16,875 --> 00:10:20,000 Kiedy wystąpi uzasadniona potrzeba. 174 00:10:20,166 --> 00:10:21,166 No właśnie. 175 00:10:21,333 --> 00:10:23,791 Przyjechał trzeci raz w tym miesiącu. 176 00:10:23,958 --> 00:10:26,541 Może być tylko jeden powód. 177 00:10:27,083 --> 00:10:28,250 Łączą stada. 178 00:10:28,416 --> 00:10:30,333 - Łączą stada! - Nowe owce! 179 00:10:30,500 --> 00:10:32,250 - Nowe pastwiska! - Pieski? 180 00:10:32,415 --> 00:10:33,750 Zastanowiłem się! 181 00:10:33,915 --> 00:10:36,500 Miałeś szansę, ale mnie okłamałeś! 182 00:10:36,665 --> 00:10:37,833 I nie wracaj. 183 00:10:45,500 --> 00:10:48,208 Czyli się nie łączymy. 184 00:10:49,875 --> 00:10:51,165 A tak się cieszyłam. 185 00:10:51,333 --> 00:10:52,958 A teraz mi smutno i źle. 186 00:10:53,125 --> 00:10:54,708 Chcę o tym zapomnieć. 187 00:10:54,875 --> 00:10:56,875 Święte słowa. Szkoda. 188 00:10:57,040 --> 00:10:58,290 Uwaga, wszyscy. 189 00:10:58,458 --> 00:11:02,375 Na trzy zapominamy o przyjeździe Caleba. 190 00:11:02,541 --> 00:11:04,208 Raz, dwa… 191 00:11:04,375 --> 00:11:07,333 A Motyl? On nie umie zapomnieć. 192 00:11:07,500 --> 00:11:08,333 Dlaczego? 193 00:11:08,500 --> 00:11:09,958 Biedaczysko. 194 00:11:10,125 --> 00:11:12,166 Cierpi na straszliwą chorobę. 195 00:11:12,458 --> 00:11:15,875 Nie potrafi zapominać. 196 00:11:16,041 --> 00:11:17,125 No tak. 197 00:11:17,291 --> 00:11:21,791 Motyl, nie przypominaj nam, gdy już zapomnimy. 198 00:11:21,958 --> 00:11:24,416 Na pewno? Nic złego się nie stało. 199 00:11:24,583 --> 00:11:27,833 Dobrego też nie, szkoda zachodu. 200 00:11:28,541 --> 00:11:29,541 Gotowi? 201 00:11:29,875 --> 00:11:30,875 Raz. 202 00:11:31,375 --> 00:11:32,458 Dwa. 203 00:11:32,790 --> 00:11:33,915 Trzy. 204 00:11:36,583 --> 00:11:37,625 Chmurko. 205 00:11:38,250 --> 00:11:39,415 Pytanko. 206 00:11:39,583 --> 00:11:42,375 Czy od mniszka będę mieć takie rzęsy? 207 00:11:42,540 --> 00:11:44,875 Nie, na rzęsy nie pomoże. 208 00:11:45,083 --> 00:11:48,250 - Ale na wełenkę polecam. - Ale na wełenkę polecam. 209 00:11:58,290 --> 00:11:59,290 Wszystko gra. 210 00:12:12,750 --> 00:12:14,708 Będzie dobrze, obiecuję. 211 00:12:14,875 --> 00:12:15,916 Tylko… 212 00:12:17,000 --> 00:12:18,291 Sam nie wiem. 213 00:12:21,875 --> 00:12:25,500 Liczyłem, że coś się zmieni. 214 00:12:26,750 --> 00:12:28,458 Ale bez obaw. 215 00:12:29,500 --> 00:12:30,875 Wszystko będzie dobrze. 216 00:12:32,165 --> 00:12:34,125 U mnie też. 217 00:12:57,665 --> 00:12:59,208 FESTIWAL KULTURY W DENBROOK 218 00:13:05,416 --> 00:13:06,416 Hej. 219 00:13:06,583 --> 00:13:09,458 No proszę. Co tam masz? 220 00:13:09,625 --> 00:13:14,166 Listów nie ma, same rachunki i ulotki. 221 00:13:14,333 --> 00:13:16,250 George? A on do kogo pisze? 222 00:13:16,416 --> 00:13:18,750 Nie powinnam ci mówić, ale… 223 00:13:19,625 --> 00:13:23,041 Niejaka Rebecca Hampstead. W Ameryce. 224 00:13:23,625 --> 00:13:26,833 Kimkolwiek jest, piszą do siebie od wielu miesięcy. 225 00:13:27,208 --> 00:13:28,333 No i to. 226 00:13:28,500 --> 00:13:29,666 Śmiało. 227 00:13:30,083 --> 00:13:31,166 Powąchaj. 228 00:13:31,708 --> 00:13:33,208 O zapachu róż. 229 00:13:33,500 --> 00:13:34,625 To listy miłosne. 230 00:13:34,790 --> 00:13:35,875 Dasz wiarę? 231 00:13:36,040 --> 00:13:40,000 W tym starym zrzędzie obudził się romantyk. 232 00:13:40,583 --> 00:13:41,790 Kto by pomyślał. 233 00:13:43,915 --> 00:13:45,500 Romantyk. 234 00:13:47,083 --> 00:13:48,458 - Papatki. - Cześć. 235 00:13:48,583 --> 00:13:49,625 Pa. 236 00:13:51,333 --> 00:13:52,625 - Dzień dobry. - Dobry. 237 00:13:52,790 --> 00:13:55,750 Przyjechałem na festiwal kultury w Denbrook. 238 00:13:55,915 --> 00:13:57,500 Wspaniale. 239 00:13:57,833 --> 00:13:59,250 Dobrze trafiłeś. 240 00:14:00,083 --> 00:14:01,375 Za mną. 241 00:14:01,833 --> 00:14:03,708 Trafiłem? 242 00:14:04,125 --> 00:14:07,833 Witam na festiwalu kultury w Denbrook. 243 00:14:09,958 --> 00:14:11,333 Autorka Beth Pennock 244 00:14:12,041 --> 00:14:13,083 To żart? 245 00:14:13,250 --> 00:14:16,000 Znaczy? To nasze dziedzictwo. 246 00:14:18,583 --> 00:14:21,291 Powrót do Krainy Oz? Co to? 247 00:14:21,625 --> 00:14:23,625 Najlepszy film świata. 248 00:14:24,041 --> 00:14:26,541 Kręcili go tylko 60 kilometrów stąd. 249 00:14:26,916 --> 00:14:29,708 Mówią, że przebija pierwowzór. 250 00:14:30,083 --> 00:14:31,083 Nie znam. 251 00:14:31,250 --> 00:14:33,375 Jak można tego nie znać. 252 00:14:33,540 --> 00:14:37,500 Wybaczcie, ale po co tak reklamować takie coś? 253 00:14:37,665 --> 00:14:40,540 Żeby ludzie przyszli. Inaczej to nie festiwal. 254 00:14:41,040 --> 00:14:44,208 Bo to nie jest festiwal. 255 00:14:44,375 --> 00:14:46,500 To trzy stoliki na krzyż. 256 00:14:47,665 --> 00:14:49,915 Chcesz powiedzieć, że się nie znam? 257 00:14:50,540 --> 00:14:51,540 Nie. 258 00:14:52,540 --> 00:14:54,250 Racja. Przepraszam. 259 00:14:55,000 --> 00:14:56,958 Źle zaczęliśmy. 260 00:14:58,458 --> 00:15:01,541 Elliot Matthews, pracuję w Gazette. 261 00:15:03,541 --> 00:15:05,083 Jako młodszy reporter. 262 00:15:07,958 --> 00:15:10,125 Niech będzie. Piszę nekrologi. 263 00:15:10,291 --> 00:15:13,333 Od dawna czekam na mocny temat. 264 00:15:13,500 --> 00:15:17,500 Naczelny wysłał mnie tutaj, 265 00:15:18,250 --> 00:15:20,125 na festiwal kultury w Denbrook. 266 00:15:20,291 --> 00:15:23,041 - Robota jak marzenie. - Niby tak. 267 00:15:23,208 --> 00:15:27,541 Ale na awans za tę chałturę nie liczę. 268 00:15:27,875 --> 00:15:29,333 Tak mi przykro. 269 00:15:30,291 --> 00:15:31,750 Dyszka. Gotówką. 270 00:15:32,125 --> 00:15:33,208 Za co? 271 00:15:33,375 --> 00:15:35,125 - Za wstęp. - Dobrze mówi. 272 00:15:38,458 --> 00:15:39,540 Dziesięć. 273 00:15:39,708 --> 00:15:41,040 Proszę. 274 00:15:41,708 --> 00:15:42,915 Reszty nie trzeba. 275 00:15:44,040 --> 00:15:45,290 Co za… 276 00:15:46,415 --> 00:15:47,583 Dziwak. 277 00:15:48,165 --> 00:15:50,000 WITAMY W DENBROOK 278 00:16:06,666 --> 00:16:09,833 Gdzie George? Kiedy nam poczyta? 279 00:16:10,000 --> 00:16:11,333 Powinien już być. 280 00:16:13,916 --> 00:16:17,208 Nie ma się czego bać. 281 00:16:17,375 --> 00:16:18,500 Sir Ritchfieldzie. 282 00:16:18,666 --> 00:16:21,708 Już pora, byście poznały prawdę, dzieci, 283 00:16:22,000 --> 00:16:25,291 bowiem taka jest kolej rzeczy. 284 00:16:25,458 --> 00:16:30,166 Te chmury były niegdyś owcami, jak wy czy ja. 285 00:16:30,333 --> 00:16:33,665 Gdy widzą, iż ziemia nazbyt wyschła, 286 00:16:33,833 --> 00:16:36,083 rozpoczynają swój taniec. 287 00:16:36,250 --> 00:16:40,208 Słyszycie teraz, jak kopią w niebo, by sprowadzić deszcz, 288 00:16:40,375 --> 00:16:43,290 który podleje trawę i koniczynę. 289 00:16:43,458 --> 00:16:45,500 Wszystkie owce stają się chmurami? 290 00:16:45,665 --> 00:16:48,208 Tak, Pyza. Wszystkie. 291 00:16:48,375 --> 00:16:52,625 Ja też zostanę chmurą. Jak moi rodzice. 292 00:16:52,958 --> 00:16:54,333 Chociaż… 293 00:16:55,375 --> 00:16:57,915 Nie pamiętam tego, 294 00:16:58,083 --> 00:17:00,458 jak się zamienili w chmury. 295 00:17:01,125 --> 00:17:03,333 Motyl, ty pamiętasz wszystko. 296 00:17:03,708 --> 00:17:06,583 To na pewno był wspaniały dzień, prawda? 297 00:17:12,375 --> 00:17:14,833 Niewątpliwie. 298 00:17:15,000 --> 00:17:18,790 Pożegnali się z nami i radośnie wznieśli się w niebo. 299 00:17:18,958 --> 00:17:21,750 Teraz są pięknymi chmurami, 300 00:17:21,915 --> 00:17:24,540 które zerkają na nas 301 00:17:24,790 --> 00:17:26,040 pełne miłości. 302 00:17:27,290 --> 00:17:28,375 Po kres. 303 00:17:30,083 --> 00:17:31,250 Dziękuję. 304 00:17:35,333 --> 00:17:36,916 Nastał deszcz! 305 00:17:37,291 --> 00:17:39,458 Tak miało być. 306 00:17:41,291 --> 00:17:42,458 O tak. 307 00:17:42,791 --> 00:17:45,791 Wszystko jest tak, jak miało być. 308 00:17:55,958 --> 00:17:58,416 ZAKŁAD MIĘSNY 309 00:18:30,625 --> 00:18:35,500 Przynajmniej z terminem trafił pan idealnie. 310 00:18:35,916 --> 00:18:38,708 W samą porę na festiwal kultury w Denbrook! 311 00:18:39,125 --> 00:18:40,708 Szczęściarz. 312 00:18:42,250 --> 00:18:46,291 Byłam z siostrą, skosztowałyśmy sobie lokalnego serka. 313 00:18:46,458 --> 00:18:48,458 Przepyszny, mówię panu. 314 00:18:48,625 --> 00:18:51,583 Bije na głowę te wyroby dla mieszczuchów. 315 00:18:51,750 --> 00:18:53,000 Siostra mówiła… 316 00:18:53,166 --> 00:18:54,500 Widziała pani? 317 00:18:55,250 --> 00:18:56,541 Co? 318 00:18:59,666 --> 00:19:01,166 WITAMY W DENBROOK 319 00:19:34,875 --> 00:19:36,416 Nie śpisz! 320 00:19:36,583 --> 00:19:39,291 Prosiłem, żeby tego nie robić. 321 00:19:39,708 --> 00:19:40,708 Zapomnieliśmy! 322 00:19:40,875 --> 00:19:42,541 Zapomnieliśmy. 323 00:19:42,708 --> 00:19:43,750 No tak. 324 00:19:43,916 --> 00:19:44,916 Patrzcie! 325 00:19:45,083 --> 00:19:46,791 - Czekajcie! - Powoli! 326 00:20:00,833 --> 00:20:02,708 Lily? Co ty… 327 00:20:03,250 --> 00:20:05,750 Chyba się z nami bawi. Nie ruszaj się. 328 00:20:05,916 --> 00:20:08,666 Kto się ruszy, przegrywa. 329 00:20:21,458 --> 00:20:23,416 To nie zabawa. 330 00:20:23,583 --> 00:20:26,791 To co on robi? 331 00:20:29,625 --> 00:20:30,791 Lily. 332 00:20:31,125 --> 00:20:32,250 On… 333 00:20:33,083 --> 00:20:34,541 On nie żyje. 334 00:20:35,000 --> 00:20:36,875 George zmarł. 335 00:20:37,333 --> 00:20:39,791 Że co? Jak to zmarł? 336 00:20:40,833 --> 00:20:42,208 Nie może być. 337 00:20:42,375 --> 00:20:44,250 Umiera się w książkach. 338 00:20:48,208 --> 00:20:49,666 To tak na serio? 339 00:20:53,708 --> 00:20:55,583 Ludzie umierają? 340 00:20:57,791 --> 00:21:00,083 Zamieni się w chmurę? 341 00:21:01,166 --> 00:21:04,416 Nie, tylko owce to spotyka. 342 00:21:34,000 --> 00:21:35,416 - „Nie żyje”? - Co? 343 00:21:35,583 --> 00:21:36,916 To tak się da? 344 00:21:37,375 --> 00:21:38,958 Na to wygląda. 345 00:21:39,125 --> 00:21:41,000 To my też umieramy? 346 00:21:41,166 --> 00:21:44,083 Nie, my zmieniamy się w chmury. Ale… 347 00:21:44,250 --> 00:21:45,541 To niemożliwe. 348 00:21:45,708 --> 00:21:48,250 Kto mi poda leki na niesztowicę? 349 00:21:48,416 --> 00:21:49,416 A co to jest? 350 00:21:49,583 --> 00:21:50,875 Ano to. 351 00:21:52,625 --> 00:21:53,666 Ohyda! 352 00:21:53,833 --> 00:21:56,750 Do was chyba nie dociera, co ja mówię. 353 00:21:57,333 --> 00:21:59,000 George’a już nie ma. 354 00:21:59,166 --> 00:22:00,958 Nie wróci. 355 00:22:01,125 --> 00:22:03,833 Był naszym pasterzem. Co teraz? 356 00:22:04,000 --> 00:22:07,208 Jesteś najsprytniejsza na świecie, Lily. Co mamy robić? 357 00:22:07,375 --> 00:22:09,666 Pozostało nam tylko jedno. 358 00:22:10,791 --> 00:22:12,375 Musimy o nim zapomnieć. 359 00:22:12,541 --> 00:22:15,291 Co? Przecież to nasz George, nie możemy… 360 00:22:15,458 --> 00:22:18,791 Te wspomnienia tak bolą. Nie dam rady. 361 00:22:18,958 --> 00:22:22,708 Dobrze mówi. Nie wolno nam tak się czuć. 362 00:22:22,875 --> 00:22:25,833 Musimy świadomie zapomnieć. 363 00:22:27,833 --> 00:22:29,500 Na trzy. 364 00:22:29,666 --> 00:22:30,791 Chwileczkę… 365 00:22:30,958 --> 00:22:31,958 Raz. 366 00:22:32,125 --> 00:22:33,500 Proszę, no! To George! 367 00:22:33,875 --> 00:22:34,916 Dwa. 368 00:22:35,083 --> 00:22:37,583 Żadnego zapominania. 369 00:22:38,541 --> 00:22:39,541 Sebastian. 370 00:22:39,708 --> 00:22:44,125 Myśleliście, że pozwolę wam tak łatwo zapomnieć o moim pasterzu? 371 00:22:44,291 --> 00:22:46,166 Był naszym pasterzem. 372 00:22:46,333 --> 00:22:47,750 Kochaliśmy go. 373 00:22:48,041 --> 00:22:50,000 To zbyt bolesne. 374 00:22:50,541 --> 00:22:52,250 Dlatego zapomnimy. 375 00:22:52,416 --> 00:22:54,416 Nie zapomnicie. 376 00:22:54,583 --> 00:22:57,333 Zapamiętacie go, bo tak wypada. 377 00:22:57,500 --> 00:22:58,958 Bo tak trzeba. 378 00:22:59,291 --> 00:23:00,458 Co trze? 379 00:23:00,625 --> 00:23:02,833 Nie „trze”. „Trzeba”. 380 00:23:03,750 --> 00:23:04,791 Kim jest ba? 381 00:23:04,958 --> 00:23:07,333 „Trzeba”. Należy. 382 00:23:07,500 --> 00:23:09,875 Trzeba zwalczać zło. 383 00:23:10,041 --> 00:23:12,375 Trzeba chronić słabych. 384 00:23:12,541 --> 00:23:15,416 Trzeba pamiętać o przyjaciołach. 385 00:23:15,833 --> 00:23:18,791 George okazał mi dobroć. 386 00:23:19,125 --> 00:23:21,083 Odwdzięczę się. 387 00:23:21,250 --> 00:23:24,500 To prawda, był dla nas dobry. 388 00:23:24,666 --> 00:23:25,666 Dla każdego z was. 389 00:23:25,833 --> 00:23:28,333 Dlatego trzymał was tylko na wełnę. 390 00:23:28,500 --> 00:23:30,125 A na co miałby nas trzymać? 391 00:23:30,250 --> 00:23:32,500 Na nic. Na wełenkę tylko. Milusią. 392 00:23:32,625 --> 00:23:33,916 Pytanko! 393 00:23:34,208 --> 00:23:38,000 Jaki jest sens ludzkiego życia, skoro tak się może skończyć? 394 00:23:38,125 --> 00:23:39,625 Po co nam ludzie? 395 00:23:39,750 --> 00:23:41,041 Skąd się wzięli? A my? 396 00:23:41,166 --> 00:23:43,250 Co jest w drzewie? Gdzie księżyc? 397 00:23:43,375 --> 00:23:45,041 Czemu zamordowano George’a? 398 00:23:45,791 --> 00:23:48,250 Zamordowano? To znaczy? 399 00:23:48,416 --> 00:23:51,166 Tak umierali ludzie w jego książkach. 400 00:23:51,333 --> 00:23:52,416 To nie tak, Zora. 401 00:23:52,583 --> 00:23:54,958 Książki są zmyślone. A to nie. 402 00:23:55,125 --> 00:23:56,208 Prawda, Lily? 403 00:23:56,375 --> 00:23:59,750 Zgadza się. Nie ma powodu sądzić, że George’a… 404 00:24:01,416 --> 00:24:02,916 Jego kapelusz. 405 00:24:20,375 --> 00:24:23,875 Przyjechałem po podpis, a on już tak leżał. 406 00:24:25,166 --> 00:24:26,666 Chcesz go pożegnać? 407 00:24:26,833 --> 00:24:27,666 Nie. 408 00:24:30,875 --> 00:24:32,000 Caleb. 409 00:24:34,083 --> 00:24:35,958 Co tu robi rzeźnik? 410 00:24:38,166 --> 00:24:39,375 Pięć. 411 00:24:40,291 --> 00:24:41,333 Sześć. 412 00:24:42,708 --> 00:24:44,083 Chce zgarnąć owce. 413 00:24:45,875 --> 00:24:47,500 Piętnaście. 414 00:24:49,041 --> 00:24:50,583 Szesnaście. 415 00:24:51,083 --> 00:24:52,500 Co tam kombinujesz? 416 00:24:52,666 --> 00:24:54,375 Ciągle chodzi mi po głowie 417 00:24:54,541 --> 00:24:57,541 jego kapelusz i płaszcz przeciwdeszczowy. 418 00:24:57,708 --> 00:24:58,875 Co takiego? 419 00:24:59,041 --> 00:25:02,333 Właśnie. Wyszedł bez nich w taką ulewę? 420 00:25:02,500 --> 00:25:03,791 Chyba że… 421 00:25:04,500 --> 00:25:05,875 Podsadź mnie. 422 00:25:09,333 --> 00:25:10,375 Co? 423 00:25:10,750 --> 00:25:12,916 Chciałbym móc to zapomnieć. 424 00:25:16,041 --> 00:25:17,791 Widzisz coś? 425 00:25:19,708 --> 00:25:22,208 Widzę wszystko. 426 00:25:37,416 --> 00:25:38,791 Przepraszam. 427 00:25:38,958 --> 00:25:40,000 Serwus. 428 00:25:40,166 --> 00:25:42,375 Nie wyjechał pan? 429 00:25:42,541 --> 00:25:44,375 Kłopoty z autem. A to kto? 430 00:25:44,750 --> 00:25:47,208 George Hardy, pasterz. 431 00:25:47,541 --> 00:25:48,875 Co się stało? 432 00:25:49,041 --> 00:25:50,541 Pewnie zawał. 433 00:25:50,708 --> 00:25:53,041 Żaden mocny temat. 434 00:25:53,416 --> 00:25:56,208 I nic nie zwróciło pańskiej uwagi? 435 00:25:56,375 --> 00:25:58,166 Nie. Szukałem wszędzie. 436 00:25:58,333 --> 00:26:00,250 Wokół przyczepy. 437 00:26:01,291 --> 00:26:02,833 Pod przyczepą. 438 00:26:03,000 --> 00:26:04,958 A w środku? 439 00:26:10,250 --> 00:26:11,750 Nie zaszkodzi. 440 00:26:12,625 --> 00:26:14,583 Nie radzę. 441 00:26:15,875 --> 00:26:16,916 Znaczy? 442 00:26:17,083 --> 00:26:18,875 Odciski pan zostawi. 443 00:26:19,958 --> 00:26:22,833 No tak. Kryminalistyka. 444 00:26:23,500 --> 00:26:24,541 No. 445 00:26:33,375 --> 00:26:35,625 Na moje oko gra. 446 00:26:35,791 --> 00:26:37,291 Chwileczkę. 447 00:26:38,333 --> 00:26:43,125 Skoro miał zawał, to po co wstał i wyszedł? 448 00:26:43,458 --> 00:26:45,166 Pewnie trafiło go tam. 449 00:26:45,333 --> 00:26:47,166 Nie, tutaj. 450 00:26:47,833 --> 00:26:49,583 Przewrócił fotel. 451 00:26:53,416 --> 00:26:54,916 Nie był sam. 452 00:26:55,208 --> 00:26:56,875 Nie był sam. 453 00:26:59,000 --> 00:27:00,250 Daruj, chłopie. 454 00:27:00,833 --> 00:27:02,291 To zawał i tyle. 455 00:27:02,458 --> 00:27:04,416 Ignoruje pan dowody, 456 00:27:04,541 --> 00:27:06,333 które temu przeczą. 457 00:27:06,458 --> 00:27:09,541 Że niby boję się, że to zabójstwo? 458 00:27:09,916 --> 00:27:10,750 A boi się pan? 459 00:27:11,666 --> 00:27:12,666 Gdzie tam. 460 00:27:12,833 --> 00:27:16,458 Marzę o tym, żeby ktoś tu kogoś zamordował. 461 00:27:16,625 --> 00:27:18,208 Byłbym w siódmym niebie. 462 00:27:20,125 --> 00:27:24,291 To jasne, że dziennikarz szuka sensacji. 463 00:27:24,458 --> 00:27:25,875 Przykro mi. 464 00:27:29,000 --> 00:27:31,708 George’a nie zamordowano. 465 00:27:32,500 --> 00:27:34,000 George’a zamordowano. 466 00:27:35,333 --> 00:27:37,708 Policjant tak powiedział? 467 00:27:37,875 --> 00:27:41,125 Nie. Twierdzi, że to zawał, ale się myli. 468 00:27:41,291 --> 00:27:44,583 Czyli nie było morderstwa. 469 00:27:44,750 --> 00:27:48,625 To tylko domysły zwierzęcia z zagrody. 470 00:27:50,291 --> 00:27:51,333 No dobrze. 471 00:27:52,000 --> 00:27:56,083 George’a odwiedził ktoś znajomy, bo George zaproponował mu drinka. 472 00:27:56,250 --> 00:27:57,833 Potem poczuł się źle. 473 00:27:58,000 --> 00:28:02,791 Gość nikogo nie zawiadomił, co jednoznacznie wskazuje na winę. 474 00:28:02,958 --> 00:28:06,375 A skoro nie widać obrażeń, wnioskuję, że George’a otruto. 475 00:28:06,708 --> 00:28:10,666 Zielony kolor na dłoni wskazuje, że doszło do szarpaniny. 476 00:28:10,875 --> 00:28:12,583 Zabójca zbiegł. 477 00:28:12,750 --> 00:28:16,041 George uległ truciźnie i skonał. 478 00:28:18,458 --> 00:28:19,625 Żadne domysły. 479 00:28:20,666 --> 00:28:24,625 Policjant jest całkowicie nieporadny. Jak w książkach. 480 00:28:24,791 --> 00:28:28,166 Dlatego zagadkę musi rozwikłać ktoś inny. 481 00:28:28,333 --> 00:28:29,416 Kto? 482 00:28:29,708 --> 00:28:31,208 George nas karmił. 483 00:28:31,375 --> 00:28:33,500 Troszczył się o nas. 484 00:28:33,666 --> 00:28:35,541 Kochał nas. 485 00:28:36,000 --> 00:28:37,458 Zawdzięczamy mu wszystko. 486 00:28:37,875 --> 00:28:39,500 Do czego zmierzasz? 487 00:28:39,666 --> 00:28:42,208 Zamordowano nam pasterza. 488 00:28:42,375 --> 00:28:45,125 Rozwiążemy tę zagadkę. 489 00:28:49,500 --> 00:28:50,500 Co cię tak bawi? 490 00:28:50,666 --> 00:28:52,833 O raju. 491 00:28:53,666 --> 00:28:55,041 Po kolei. 492 00:28:55,208 --> 00:28:57,541 Jesteście owcami! 493 00:28:57,875 --> 00:28:59,000 Do ciebie mówi. 494 00:28:59,166 --> 00:29:03,500 Sądzicie, że dacie radę rozwikłać sprawę zabójstwa? 495 00:29:03,666 --> 00:29:08,416 Wiedzie, jak ludzie nazywają całkowicie bezmyślne osobniki? 496 00:29:08,583 --> 00:29:09,583 Kaczki! 497 00:29:09,750 --> 00:29:10,583 Barany! 498 00:29:10,666 --> 00:29:13,541 A ty co, najsprytniejsza owca na świecie? 499 00:29:13,708 --> 00:29:16,458 Ile tego świata widziałaś? 500 00:29:16,750 --> 00:29:19,541 Dwie polanki? 501 00:29:19,916 --> 00:29:20,958 Proszę cię. 502 00:29:21,125 --> 00:29:25,208 Wracaj przeżuwać sianko i mniszki, zdrzemnij się czy coś. 503 00:29:25,375 --> 00:29:28,125 Zabójstwa zostaw ludziom. 504 00:29:29,666 --> 00:29:32,125 To co, bierzemy się do pracy? 505 00:29:34,250 --> 00:29:37,916 Szukajcie wskazówek. Nie zniszczcie dowodów. 506 00:29:40,083 --> 00:29:43,000 I nie jeść mi tu miejsca zbrodni! 507 00:29:44,250 --> 00:29:45,541 A to co? 508 00:29:45,708 --> 00:29:48,791 Chyba jestem we wskazówce! 509 00:29:50,291 --> 00:29:52,625 O rety. Halo? 510 00:29:52,750 --> 00:29:54,750 Mniejsza ze wskazówkami. 511 00:29:54,916 --> 00:29:58,375 Czy ktoś coś widział w noc zbrodni? 512 00:29:58,541 --> 00:30:00,000 Ja. 513 00:30:01,166 --> 00:30:03,208 Widziałem ciebie, Sebastianie. 514 00:30:04,250 --> 00:30:05,458 To Sebastian! 515 00:30:05,625 --> 00:30:07,166 Morderca! 516 00:30:07,708 --> 00:30:09,666 Tak, to ja. 517 00:30:09,833 --> 00:30:13,833 Wszedłem przez te drzwi, za małe. I usiadłem w za małym fotelu. 518 00:30:14,000 --> 00:30:16,083 A potem zabiłem własnego pasterza, 519 00:30:16,250 --> 00:30:20,166 dodając mu parę kropel trucizny do szklanki 520 00:30:20,416 --> 00:30:22,166 racicami. 521 00:30:22,333 --> 00:30:24,041 - Niby racja. - O co chodzi? 522 00:30:24,208 --> 00:30:26,541 Widzieliście jakichś ludzi? 523 00:30:27,291 --> 00:30:29,375 Ja widziałem jego ducha. 524 00:30:30,291 --> 00:30:32,083 - Nieprawda. - Prawda. 525 00:30:34,166 --> 00:30:36,333 Nachylał się nad ciałem. 526 00:30:36,500 --> 00:30:39,875 Nie widziałem wyraźnie, bo było ciemno, 527 00:30:40,041 --> 00:30:42,333 ale pachniał jak George. 528 00:30:42,500 --> 00:30:45,375 To nie jest pora na żarty. 529 00:30:45,833 --> 00:30:48,500 Dzwony? Dzwoniły dwa dni temu. 530 00:30:48,833 --> 00:30:51,625 Używają ich, by zwołać mieszkańców. 531 00:30:51,791 --> 00:30:53,041 Chodzi o George’a. 532 00:30:53,208 --> 00:30:54,250 No przecież. 533 00:30:54,416 --> 00:30:58,916 W książkach też wszystkich zwołują, by wskazać sprawcę. 534 00:30:59,083 --> 00:31:01,000 Morderca tam będzie. 535 00:31:01,166 --> 00:31:02,541 Chodźmy tam. 536 00:31:03,250 --> 00:31:05,458 Takaś odważna? 537 00:31:05,625 --> 00:31:07,458 Nie opuszczaliście pastwiska. 538 00:31:07,625 --> 00:31:10,083 Wasze racice znają tylko trawę. 539 00:31:10,250 --> 00:31:12,083 Co w tym niby trudnego? 540 00:31:12,250 --> 00:31:13,625 Nie boimy się. 541 00:31:19,000 --> 00:31:21,000 - Co to jest? - Chyba droga. 542 00:31:21,125 --> 00:31:23,541 - Z czego? - Z trawy na pewno nie. 543 00:31:23,666 --> 00:31:24,750 Lily? 544 00:31:25,291 --> 00:31:26,291 Tak? 545 00:31:26,458 --> 00:31:27,916 Idziecie? 546 00:31:28,083 --> 00:31:29,750 Tak, tylko… 547 00:31:30,083 --> 00:31:32,125 Idź pierwszy. 548 00:31:32,291 --> 00:31:34,458 Dlaczego krzyczysz? 549 00:31:34,625 --> 00:31:36,916 Stoję kilka metrów od ciebie. 550 00:31:38,666 --> 00:31:40,333 Tak blisko, a tak daleko. 551 00:31:40,500 --> 00:31:44,000 Wystarczy przejść przez ulicę. 552 00:31:56,666 --> 00:31:59,166 Nie mogę. 553 00:31:59,333 --> 00:32:00,625 To niemożliwe. 554 00:32:15,416 --> 00:32:17,083 To nie twoja wina. 555 00:32:17,250 --> 00:32:18,750 Z naturą nie wygrasz. 556 00:32:21,666 --> 00:32:25,541 Może spróbujemy przejść razem? 557 00:32:27,416 --> 00:32:28,708 Dla George’a? 558 00:32:30,541 --> 00:32:32,125 Dla George’a. 559 00:32:33,125 --> 00:32:34,458 Razem. 560 00:32:45,833 --> 00:32:48,208 - Ja nie chcę. - Ja też nie. Idź. 561 00:32:52,333 --> 00:32:54,541 Sukces! Opuściliśmy dom! 562 00:32:54,708 --> 00:32:56,875 I co? Możemy wszystko. 563 00:32:57,041 --> 00:32:59,583 Żadnych granic. 564 00:33:01,291 --> 00:33:03,458 Jeszcze trzy kilometry. 565 00:33:03,625 --> 00:33:05,291 Błahostka. 566 00:33:05,916 --> 00:33:08,000 A ta droga ile miała? 567 00:33:08,666 --> 00:33:10,333 Jestem pod wrażeniem. 568 00:33:10,500 --> 00:33:14,791 Zagadki nie rozwiążesz, ale zobaczysz świat. 569 00:33:14,958 --> 00:33:17,000 Oczywiście, że rozwiążę. 570 00:33:17,166 --> 00:33:19,250 I to dziś. 571 00:33:19,666 --> 00:33:22,291 George przeczytał nam mnóstwo książek. 572 00:33:22,458 --> 00:33:25,208 Kierują się prostą logiką. 573 00:33:25,375 --> 00:33:26,583 Motyl? 574 00:33:27,333 --> 00:33:29,166 Co? A, no tak. Jeden. 575 00:33:29,333 --> 00:33:31,500 Zabójca zawsze wraca na miejsce. 576 00:33:31,666 --> 00:33:32,500 Dwa! 577 00:33:32,583 --> 00:33:34,625 Policja zawsze podejrzewa przybysza. 578 00:33:34,791 --> 00:33:36,375 Zawsze ci przybysze. 579 00:33:36,458 --> 00:33:37,291 Trzy. 580 00:33:37,416 --> 00:33:40,625 Ktoś nieoczekiwany wszystko zmieni. 581 00:33:40,791 --> 00:33:41,625 Cztery! 582 00:33:41,791 --> 00:33:44,625 Ofiara to najważniejsza wskazówka. 583 00:33:44,958 --> 00:33:47,250 Rzeczywiście proste. 584 00:33:47,416 --> 00:33:52,500 Ale świat jest nieco bardziej złożony niż książka. 585 00:33:52,666 --> 00:33:53,833 Tymczasem 586 00:33:54,000 --> 00:33:56,125 witajcie w Denbrook. 587 00:33:56,958 --> 00:33:58,208 A to co? 588 00:33:58,375 --> 00:34:01,291 Kościół. Mieszka tu niejaki Bóg. 589 00:34:01,458 --> 00:34:02,458 Kto to? 590 00:34:02,625 --> 00:34:03,958 Trudno powiedzieć. 591 00:34:04,125 --> 00:34:05,541 To pasterz. 592 00:34:05,708 --> 00:34:07,125 Może się nami zająć? 593 00:34:07,291 --> 00:34:09,916 Nie, bo jest też barankiem. 594 00:34:10,041 --> 00:34:10,875 Co? 595 00:34:10,958 --> 00:34:12,666 Jest też niewidzialny. 596 00:34:12,833 --> 00:34:14,083 I zrobiony z chleba. 597 00:34:14,250 --> 00:34:15,625 I zsyła do piekła. 598 00:34:15,750 --> 00:34:17,708 Tam ich coś piecze? 599 00:34:17,875 --> 00:34:18,875 Tak. 600 00:34:19,041 --> 00:34:22,541 Czyli to wielki, gorący baranek z chleba? 601 00:34:22,708 --> 00:34:24,666 Tak. Je się go w niedzielę. 602 00:34:25,625 --> 00:34:26,916 Biedak. 603 00:34:27,250 --> 00:34:28,583 Miałem już wracać, 604 00:34:28,750 --> 00:34:32,375 ale najwyraźniej trafiłem na sprawę morderstwa. 605 00:34:32,541 --> 00:34:34,333 Muszę kończyć. 606 00:34:34,500 --> 00:34:36,333 Tu nas nie zobaczą. 607 00:34:36,500 --> 00:34:38,875 Widzą was. I co z tego? 608 00:34:39,041 --> 00:34:41,458 Jesteście owcami, litości. 609 00:34:41,916 --> 00:34:43,875 Obywatele! 610 00:34:44,291 --> 00:34:48,791 Krążą plotki, iż śmierć George’a była podejrzana. 611 00:34:48,958 --> 00:34:52,583 Nie wolno mi komentować sprawy otrucia, dopóki… 612 00:34:52,708 --> 00:34:54,625 Zamordowano go? 613 00:34:55,500 --> 00:34:56,625 Ożeż. 614 00:34:56,791 --> 00:34:59,041 Czym go otruto? 615 00:34:59,208 --> 00:35:00,208 No dobrze. 616 00:35:00,750 --> 00:35:03,250 Otruto go taksyną. 617 00:35:03,541 --> 00:35:05,166 Występuje w cisie. 618 00:35:05,333 --> 00:35:07,666 A taki cis gdzieś tu rośnie? 619 00:35:09,375 --> 00:35:10,208 Tam. 620 00:35:12,041 --> 00:35:13,625 Zatem zabiło jedno z nas. 621 00:35:13,791 --> 00:35:15,083 O nie, nie. 622 00:35:15,250 --> 00:35:18,333 To niemal na pewno jakiś przybysz. 623 00:35:22,833 --> 00:35:24,250 A tym co? 624 00:35:44,958 --> 00:35:46,416 Panie władzo. 625 00:35:47,291 --> 00:35:48,583 Panie władzo! 626 00:35:49,500 --> 00:35:50,583 Tak? 627 00:35:50,916 --> 00:35:53,500 To ja, w sumie. 628 00:35:53,666 --> 00:35:56,375 Lydia Harbottle? Kancelaria Harbottle i Bloom? 629 00:35:56,625 --> 00:36:00,125 Rozmawialiśmy. Jestem prawniczką George’a Hardy’ego. 630 00:36:00,291 --> 00:36:02,750 No tak. A pani? 631 00:36:02,958 --> 00:36:04,916 Rebecca Hampstead. 632 00:36:05,083 --> 00:36:06,875 Jego córka. 633 00:36:07,458 --> 00:36:10,166 - Córka? - Miał córkę? 634 00:36:10,666 --> 00:36:15,291 Ktoś nieoczekiwany wszystko zmieni. 635 00:36:16,708 --> 00:36:19,541 U dołu strony był pani numer. 636 00:36:19,708 --> 00:36:21,541 Stąd wiedziałem, żeby zadzwonić. 637 00:36:21,708 --> 00:36:23,291 Jak detektyw. 638 00:36:23,458 --> 00:36:25,125 Ale nie jest pan detektywem. 639 00:36:25,291 --> 00:36:26,291 Wiem, ale… 640 00:36:26,416 --> 00:36:30,333 Znalazł pan ten dokument na biurku w maleńkiej przyczepie. 641 00:36:30,458 --> 00:36:31,708 Gdzie tu dedukcja? 642 00:36:31,875 --> 00:36:32,708 No… 643 00:36:32,833 --> 00:36:37,250 Zauważył pan ten dokument podczas drugiej wizyty w przyczepie? 644 00:36:37,416 --> 00:36:38,333 Zgadza się. 645 00:36:38,500 --> 00:36:41,708 Wróciłem tam, by ją dokładnie przeszukać. 646 00:36:42,125 --> 00:36:45,250 Wszystko zabezpieczyłem taśmą. Strasznie klejąca. 647 00:36:45,375 --> 00:36:47,000 Nie obchodzi mnie to. 648 00:36:47,125 --> 00:36:49,791 Czytał pan testament? 649 00:36:49,958 --> 00:36:51,958 Nie. To nie moja sprawa. 650 00:36:52,125 --> 00:36:53,708 Przeciwnie. 651 00:36:54,208 --> 00:36:56,166 Odczytam jego treść po południu. 652 00:36:56,333 --> 00:37:00,125 Wskazano w nim następujące osoby, więc muszą być obecne. 653 00:37:00,291 --> 00:37:04,291 Wielebny Hillcoate, Caleb Merrow… 654 00:37:04,458 --> 00:37:05,875 Proszę notować. 655 00:37:06,041 --> 00:37:09,791 Wielebny Hillcoate, Caleb Merrow, Beth Pennock, 656 00:37:09,958 --> 00:37:14,416 Ham Gilyard, pan i Rebecca Hampstead. 657 00:37:14,583 --> 00:37:16,708 Przenocuję w Partridge Inn. 658 00:37:17,291 --> 00:37:19,875 O 17 odczytam tam dokument. 659 00:37:20,041 --> 00:37:22,125 Siedemnasta. Zero, zero. 660 00:37:22,291 --> 00:37:27,625 Mówiłam, że Rebecca mieszka w Ameryce, a zjawiła się w Denbrook w dniu, 661 00:37:27,791 --> 00:37:30,833 w którym powiedział mi pan o śmierci George’a. 662 00:37:31,000 --> 00:37:33,833 Czyli była w kraju, gdy zginął. 663 00:37:34,000 --> 00:37:35,750 Nie skojarzył pan. 664 00:37:37,000 --> 00:37:38,083 Skojarzyłem. 665 00:37:38,416 --> 00:37:40,916 Jasna sprawa, że skojarzyłem. 666 00:37:41,333 --> 00:37:43,750 To pana pierwsze zabójstwo? 667 00:37:43,916 --> 00:37:44,958 Co? 668 00:37:46,000 --> 00:37:47,833 Podejrzewa mnie pani? 669 00:37:54,041 --> 00:37:57,541 Że moja pierwsza taka sprawa. 670 00:37:58,500 --> 00:38:01,833 Wszystko na pańskiej głowie, panie Derry. 671 00:38:02,166 --> 00:38:03,250 Do zobaczenia. 672 00:38:03,416 --> 00:38:05,083 O piątej, panno Harbottle. 673 00:38:05,250 --> 00:38:06,541 Pani Harbottle. 674 00:38:08,791 --> 00:38:10,916 Musimy tam być. 675 00:38:11,500 --> 00:38:13,083 Jest i gospoda. 676 00:38:13,250 --> 00:38:15,291 Często tu podgryzam kwiaty. 677 00:38:15,458 --> 00:38:18,750 Choć to bez znaczenia dla sprawy. 678 00:38:18,916 --> 00:38:21,291 W książkach zawsze są testamenty. 679 00:38:21,458 --> 00:38:24,625 Wymienione osoby zawsze są podejrzane. 680 00:38:27,125 --> 00:38:28,458 Muszę ich zobaczyć. 681 00:38:28,625 --> 00:38:29,458 Po co? 682 00:38:29,541 --> 00:38:33,125 Bo ludzie kłamią, a to widać po oczach. 683 00:38:33,291 --> 00:38:34,541 Właśnie. 684 00:38:36,166 --> 00:38:39,541 My tu zostaniemy, a ty poszukaj okna z lepszym dojściem. 685 00:38:39,708 --> 00:38:40,791 Tak jest. 686 00:38:41,458 --> 00:38:42,791 To co? 687 00:38:45,208 --> 00:38:47,416 Co wiesz o swojej matce? 688 00:38:47,583 --> 00:38:51,250 Ojciec pisał, że zmarła przy porodzie. 689 00:38:51,375 --> 00:38:54,291 On był młody, przerażony i ubogi. 690 00:38:55,750 --> 00:38:57,708 Oddał mnie do adopcji. 691 00:38:58,250 --> 00:38:59,500 Kościołowi. 692 00:39:02,333 --> 00:39:04,250 Ja też mam pytanie. 693 00:39:04,416 --> 00:39:05,750 Wybacz, kolego. 694 00:39:06,750 --> 00:39:08,250 Miło widzieć. 695 00:39:08,416 --> 00:39:10,166 Zauważyłem, 696 00:39:10,916 --> 00:39:12,166 sam, oczywiście, 697 00:39:12,333 --> 00:39:16,166 że nie mogła tu pani dolecieć z Ameryki w jeden dzień. 698 00:39:16,333 --> 00:39:19,458 Była pani w kraju już wczoraj, 699 00:39:19,625 --> 00:39:22,708 gdy George’a… zamordowano. 700 00:39:23,166 --> 00:39:26,458 Nie oskarżam ani nic. Ale mam rację? 701 00:39:26,833 --> 00:39:28,750 Brawo, detektywie. 702 00:39:28,916 --> 00:39:31,166 Nie jestem detektywem. 703 00:39:31,333 --> 00:39:33,083 Tylko zwykłym policjantem. 704 00:39:33,250 --> 00:39:36,083 Ale zawsze czujnym. 705 00:39:36,583 --> 00:39:39,708 No cóż. 706 00:39:40,500 --> 00:39:44,041 Byłam w kraju, ale w Denbrook jestem pierwszy raz. 707 00:39:44,583 --> 00:39:46,458 Drugie pytanie. 708 00:39:46,625 --> 00:39:48,125 Ma pani 709 00:39:48,291 --> 00:39:49,541 chłopaka? 710 00:39:50,541 --> 00:39:51,833 Ale siara. 711 00:39:52,000 --> 00:39:53,875 No co? Standardowe pytanie 712 00:39:54,041 --> 00:39:57,791 w procesie dochodzeniowym. 713 00:39:57,958 --> 00:40:01,041 Tak się składa, że właśnie się rozstałam. 714 00:40:01,541 --> 00:40:02,750 Ojej. 715 00:40:04,125 --> 00:40:05,541 Widzisz to samo, co ja? 716 00:40:05,708 --> 00:40:06,750 Ta córka. 717 00:40:06,916 --> 00:40:09,083 Uśmiecha się. 718 00:40:09,250 --> 00:40:11,958 Ale oczy wyrażają strach. 719 00:40:12,125 --> 00:40:14,791 O której pani wczoraj przyleciała? 720 00:40:14,958 --> 00:40:17,541 Około 19. A potem… 721 00:40:19,375 --> 00:40:20,375 Przepraszam. 722 00:40:22,041 --> 00:40:24,708 - Już dobrze. - Miałam go dziś poznać. 723 00:40:24,875 --> 00:40:26,291 To okropne. 724 00:40:28,333 --> 00:40:30,208 - Dziękuję. - Proszę. 725 00:40:30,375 --> 00:40:31,833 Dziękuję. 726 00:40:32,250 --> 00:40:34,125 Wystarczy. 727 00:40:34,583 --> 00:40:38,125 Okno. Dokąd bym poszedł, gdybym był oknem? 728 00:40:40,041 --> 00:40:41,208 Warzywka. 729 00:40:41,416 --> 00:40:44,416 No cześć. Marchewuniu! 730 00:40:45,500 --> 00:40:49,250 O nie. 731 00:40:49,625 --> 00:40:53,375 Ojciec wspominał, że mam brata bliźniaka. 732 00:40:53,541 --> 00:40:55,458 Trafił do RPA. 733 00:40:55,625 --> 00:40:59,000 Nieznany bliźniak z RPA. No złoto. 734 00:40:59,500 --> 00:41:01,125 A pan to kto? 735 00:41:01,875 --> 00:41:04,833 Elliot Matthews. Opisuję tę sprawę dla… 736 00:41:05,000 --> 00:41:06,416 Nieważne. Precz. 737 00:41:07,666 --> 00:41:09,541 Jako dziennikarz mam prawo… 738 00:41:09,666 --> 00:41:13,125 Żadnego prawa tu nie masz. Won. 739 00:41:13,500 --> 00:41:14,333 Dobrze. 740 00:41:14,416 --> 00:41:16,166 I nie podglądaj. 741 00:41:16,333 --> 00:41:20,833 Będę się pławił w luksusach apartamentu prezydenckiego. 742 00:41:21,000 --> 00:41:22,166 Lily! 743 00:41:22,666 --> 00:41:24,291 Lily, Sebastian! 744 00:41:24,458 --> 00:41:25,791 Na pomoc! 745 00:41:28,125 --> 00:41:32,541 Panie Van Vuuren, mówi Lydia Harbottle. Słychać mnie? 746 00:41:32,708 --> 00:41:34,333 Ja. Głośno i wyraźnie. 747 00:41:34,500 --> 00:41:37,208 Pan Van Vuuren to syn pana Hardy’ego. 748 00:41:37,375 --> 00:41:41,791 Mieszka w RPA, dlatego rozmawiamy przez telefon. 749 00:41:41,958 --> 00:41:47,208 Dwa miesiące temu otrzymałam testament pana Hardy’ego. 750 00:41:48,875 --> 00:41:52,375 Lecz nie będę go dziś odczytywać. 751 00:41:52,541 --> 00:41:53,708 Sporządził nowy. 752 00:41:54,041 --> 00:41:55,625 - Znalazłem go. - Cisza. 753 00:41:55,791 --> 00:41:58,041 Trzy dni przed śmiercią. 754 00:41:58,208 --> 00:42:02,250 Nowy testament. Zawsze to samo. 755 00:42:02,708 --> 00:42:07,000 „Oto testament i ostatnia wola George’a Hardy’ego. 756 00:42:07,500 --> 00:42:10,000 Zebrałem tu waszą siódemkę, 757 00:42:10,166 --> 00:42:14,041 bo z każdym z was mam niedokończone sprawy. 758 00:42:14,208 --> 00:42:17,083 Część z was skrzywdziłem, 759 00:42:17,250 --> 00:42:20,375 a część skrzywdziła mnie. 760 00:42:20,833 --> 00:42:24,041 Pośród was tu obecnych 761 00:42:24,208 --> 00:42:27,708 jest Głupiec, Zły Pasterz, 762 00:42:27,875 --> 00:42:31,291 Wiosenne Jagnię, Zimowe Jagnię, 763 00:42:31,458 --> 00:42:32,791 Ofiara 764 00:42:34,250 --> 00:42:35,583 oraz dwoje Morderców”. 765 00:42:35,750 --> 00:42:36,958 Dwoje? 766 00:42:37,125 --> 00:42:38,333 Ja Złym Pasterzem? 767 00:42:38,500 --> 00:42:41,208 - Jak mam to rozwikłać? - Głupca już znamy. 768 00:42:41,375 --> 00:42:43,500 Hoduję francuskie owce. Najlepsze. 769 00:42:43,666 --> 00:42:45,208 A ta druga ofiara? 770 00:42:45,375 --> 00:42:46,708 Ktoś z nas zginie. 771 00:42:46,875 --> 00:42:48,416 Mamy tu zabójcę. 772 00:42:48,541 --> 00:42:52,208 Może pytaj, zamiast flirtować? 773 00:42:53,250 --> 00:42:54,625 Dwoje zabójców? 774 00:42:54,791 --> 00:42:56,666 Zimowe Jagnię. 775 00:42:59,750 --> 00:43:01,375 „Oto co wam zostawiam”. 776 00:43:01,541 --> 00:43:02,666 Cisza! 777 00:43:05,166 --> 00:43:07,541 „Oto co wam zostawiam. 778 00:43:08,291 --> 00:43:11,541 Świadomość, że dostrzegłem, jacy jesteście naprawdę. 779 00:43:12,416 --> 00:43:15,708 Większość dostanie tylko tyle”. 780 00:43:16,208 --> 00:43:20,000 Jak to „tylko tyle”? Nie zamierzam tu siedzieć. 781 00:43:20,166 --> 00:43:21,625 Siadaj i stul dziób, Ham. 782 00:43:22,333 --> 00:43:23,375 W życiu. 783 00:43:23,541 --> 00:43:27,125 To ciąg dalszy. „Siadaj i stul dziób, Ham”. 784 00:43:28,166 --> 00:43:31,666 George dobrze was znał. 785 00:43:32,291 --> 00:43:33,375 Trochę ogłady. 786 00:43:33,541 --> 00:43:34,833 - Chrzań się. - Chyba ty. 787 00:43:35,000 --> 00:43:37,291 „Memu synowi, Peterowi Van Vuurenowi, 788 00:43:37,458 --> 00:43:41,708 zostawiam 120 hektarów, które dzierżawi Caleb Merrow”. 789 00:43:41,875 --> 00:43:43,291 To bardzo miłe. 790 00:43:43,458 --> 00:43:45,500 „Córce, Rebecce Hampstead, 791 00:43:45,666 --> 00:43:49,458 zostawiam sąsiednie 120 hektarów, które nazywam domem, 792 00:43:49,625 --> 00:43:54,916 a wraz z nimi przyczepę, stodołę z zawartością oraz owce”. 793 00:43:55,083 --> 00:43:59,000 W poprzednim testamencie pan Hardy przekazał resztę majątku 794 00:43:59,166 --> 00:44:02,041 Towarzystwu Ochrony Dobrostanu Zwierząt. 795 00:44:02,791 --> 00:44:06,166 W nowej wersji pisze natomiast tak: 796 00:44:06,333 --> 00:44:11,541 „Niniejszym zapisuję resztę majątku mojej córce, Rebecce Hampstead”. 797 00:44:11,708 --> 00:44:14,166 Nie ma się co nakręcać. Niczego nie miał. 798 00:44:14,333 --> 00:44:19,125 Miał niesprawny rozrzutnik obornika, 799 00:44:19,291 --> 00:44:22,125 trzy opłacone worki nawozu… 800 00:44:22,291 --> 00:44:23,708 Przyda się. 801 00:44:23,875 --> 00:44:28,250 …i lokatę, a na niej łączną sumę 802 00:44:28,416 --> 00:44:29,666 30 milionów dolarów. 803 00:44:30,625 --> 00:44:32,083 Trzydzieści milionów? 804 00:44:32,250 --> 00:44:35,125 Mamy motyw. 805 00:44:35,916 --> 00:44:37,625 Skąd wziął tyle forsy? 806 00:44:37,791 --> 00:44:40,750 Dwa lata temu stworzył lekarstwo 807 00:44:40,916 --> 00:44:44,208 na chorobę owiec zwaną niesztowicą. 808 00:44:44,375 --> 00:44:46,125 - Niesztowicą? - Tak. 809 00:44:46,291 --> 00:44:49,083 Ta niebieska maź, co ją zawsze bełtał, to lek? 810 00:44:49,208 --> 00:44:53,208 Sprzedał patent pewnej korporacji za sumę… 811 00:44:53,333 --> 00:44:54,625 Trzydziestu milionów. 812 00:44:55,750 --> 00:44:56,750 Za niesztowicę. 813 00:45:08,916 --> 00:45:10,541 - Ktoś tam jest. - Tim. 814 00:45:10,708 --> 00:45:12,916 Idź sprawdzić. 815 00:45:26,000 --> 00:45:27,916 Ejże! 816 00:45:38,250 --> 00:45:40,041 Nic mi nie jest. 817 00:45:41,041 --> 00:45:41,875 Wrócił! 818 00:45:57,916 --> 00:45:58,750 P. REBECCA HAMPSTEAD 819 00:46:02,250 --> 00:46:03,708 Zabierz go stąd! 820 00:46:03,875 --> 00:46:04,958 Już! 821 00:46:09,416 --> 00:46:13,000 Znalazłem okienko, Lily. 822 00:46:14,083 --> 00:46:15,875 I już. Dobry baranek. 823 00:46:16,041 --> 00:46:17,291 Proszę bardzo. 824 00:46:20,583 --> 00:46:23,875 Bez pasterza będą ganiać jak kot z pęcherzem. 825 00:46:24,125 --> 00:46:25,125 Zwłaszcza olbrzym. 826 00:46:26,583 --> 00:46:28,625 Zabrał go z wesołego miasteczka. 827 00:46:28,958 --> 00:46:30,541 To dzikus. 828 00:46:35,666 --> 00:46:39,208 Tim! Zechcesz udzielić mi wywiadu? 829 00:46:39,375 --> 00:46:42,000 Żadnych komentarzy. I nie mów mi po imieniu. 830 00:46:42,166 --> 00:46:44,125 Znalazłeś jakieś tropy? 831 00:46:44,291 --> 00:46:48,291 Całą masę. Sprawa pod kontrolą. 832 00:46:49,625 --> 00:46:53,750 Ja potrzebuję tematu, a ty zatrzymania. 833 00:46:54,541 --> 00:46:57,916 Nie chciałbyś poczuć, co to szacunek? 834 00:46:58,083 --> 00:47:00,750 Wszyscy mnie tu szanują. 835 00:47:02,458 --> 00:47:05,666 Jeśli znajdziesz sprawcę, będziesz bohaterem. 836 00:47:08,958 --> 00:47:10,708 Współpracujmy. 837 00:47:12,250 --> 00:47:13,250 Pomogę ci. 838 00:47:13,416 --> 00:47:16,083 Gdy jechałem wczoraj lawetą, 839 00:47:16,250 --> 00:47:19,208 widziałem latarkę na polu George’a. Około 21. 840 00:47:20,166 --> 00:47:21,958 No dobrze. 841 00:47:22,500 --> 00:47:23,916 Pasuje. 842 00:47:24,208 --> 00:47:27,666 George zmarł między 20 a 23. 843 00:47:30,500 --> 00:47:33,791 Zrobiłeś fotki ciała? Bo ja w sumie powinienem. 844 00:47:33,958 --> 00:47:38,041 Całe mnóstwo. Prześlę ci. 845 00:47:39,833 --> 00:47:41,041 To jak? 846 00:47:41,625 --> 00:47:43,291 Bohaterze? 847 00:47:48,750 --> 00:47:52,375 I mówi, że jest Głupiec, Ofiara, dwoje Morderców… 848 00:47:52,541 --> 00:47:53,958 Sądzę, że to pokojówka. 849 00:47:54,125 --> 00:47:55,750 Nie ma żadnej pokojówki! 850 00:47:55,916 --> 00:48:00,041 To było w książce. I nawet tam nie zabiła pokojówka. Dość! 851 00:48:00,791 --> 00:48:01,958 Barany. 852 00:48:02,125 --> 00:48:05,750 Caleb się teraz nami zajmie, prawda? 853 00:48:05,916 --> 00:48:09,666 Oczywiście. Trzeba tylko rozwikłać zagadkę. 854 00:48:09,833 --> 00:48:10,833 Pytanko. 855 00:48:11,000 --> 00:48:12,791 Czemu jej nie rozwikłałaś? 856 00:48:12,958 --> 00:48:15,333 Te z książek ogarniasz w mig. 857 00:48:15,500 --> 00:48:19,208 Niby tak, ale świat jest bardziej złożony 858 00:48:19,375 --> 00:48:21,916 niż książki. 859 00:48:22,583 --> 00:48:23,958 Książka. 860 00:48:24,625 --> 00:48:26,458 To może być odpowiedź. 861 00:48:26,625 --> 00:48:29,125 Muszę się dostać do przyczepy. 862 00:48:29,291 --> 00:48:30,375 Spójrzcie. 863 00:48:32,500 --> 00:48:34,250 To Rebecca? 864 00:48:36,041 --> 00:48:37,958 Czego tu szuka? 865 00:49:04,541 --> 00:49:06,250 Jak cię zwą? 866 00:49:06,750 --> 00:49:08,666 To jego córka? 867 00:49:08,833 --> 00:49:11,875 Pachnie jak on. Ale nie wygląda. 868 00:49:12,041 --> 00:49:13,875 Pewnie urodziła się zimą. 869 00:49:14,041 --> 00:49:16,208 Dlatego jej tu nie chciał. 870 00:49:16,375 --> 00:49:19,791 No tak! Zimowe jagnię, mamy dowód. 871 00:49:19,958 --> 00:49:21,041 Rebecca zabiła! 872 00:49:21,208 --> 00:49:22,333 Morderczyni! 873 00:49:22,500 --> 00:49:23,791 Tego nie wiemy. 874 00:49:23,958 --> 00:49:26,000 - Normalka. - Cały czas mówiłam. 875 00:49:26,166 --> 00:49:28,208 Od razu ją podejrzewałem. 876 00:49:28,375 --> 00:49:30,000 A nie mówiłam? 877 00:49:30,166 --> 00:49:31,500 Sebastianie? 878 00:49:33,041 --> 00:49:36,500 Lily, co mówiłaś o tej przyczepie? 879 00:49:36,666 --> 00:49:38,291 I o książce? 880 00:49:39,375 --> 00:49:40,375 No dobrze. 881 00:49:40,500 --> 00:49:43,958 Czytał nam o tym, jak zawęzić krąg podejrzanych. 882 00:49:44,083 --> 00:49:47,000 Znajdę tę książkę i dam ją policjantowi. 883 00:49:47,166 --> 00:49:49,833 Jeśli nam się poszczęści, przeczyta ją. 884 00:49:50,416 --> 00:49:52,541 - Ja chcę, ja! - Nie, Zora. 885 00:49:52,708 --> 00:49:54,666 Ale ja chcę podetektywować! 886 00:49:54,833 --> 00:49:56,583 No dobrze. Znajdź książkę, 887 00:49:56,708 --> 00:49:58,500 którą George zaczął czytać. 888 00:49:58,666 --> 00:50:00,916 Z rozdziałem o środkach, motywie i okazji. 889 00:50:01,083 --> 00:50:02,916 Pytanko. Co to rozdział? 890 00:50:03,083 --> 00:50:05,625 Nieważne. Szukaj okładki z pociągiem. 891 00:50:05,791 --> 00:50:08,875 - Pytanko. Co to pociąg? - Szereg przyczep. 892 00:50:09,041 --> 00:50:09,916 Pytanko. 893 00:50:10,041 --> 00:50:11,750 Zaczekaj. Co robisz, Kudłacz? 894 00:50:11,916 --> 00:50:15,791 Przejście. Znajdę tę książkę dzięki wybornemu węchowi. 895 00:50:17,791 --> 00:50:20,791 O, pomidorki. Częstujcie się. 896 00:50:22,000 --> 00:50:24,250 Dalej, Kudłacz. Liczymy na ciebie. 897 00:50:24,416 --> 00:50:25,666 Ja nie liczę. 898 00:50:25,833 --> 00:50:28,500 Której książki dotykał jako ostatniej? 899 00:50:28,666 --> 00:50:29,916 Tej? To marchewka. 900 00:50:30,083 --> 00:50:32,416 - O rety. - Zostawię na później. 901 00:50:35,916 --> 00:50:36,875 101 DOWCIPÓW O OWCACH 902 00:50:37,000 --> 00:50:39,083 Tego szukacie? 903 00:50:39,250 --> 00:50:40,250 Nie. 904 00:50:40,416 --> 00:50:41,666 To może tego? 905 00:50:41,791 --> 00:50:42,791 MORDERSTWO NA PRZEJEŹDZIE 906 00:50:42,958 --> 00:50:45,541 Tak! Znalazłeś ją! 907 00:50:45,708 --> 00:50:46,958 No przecież. 908 00:50:47,125 --> 00:50:48,708 Lily, jak mniemam? 909 00:50:48,875 --> 00:50:51,458 W końcu jestem detektywem. 910 00:50:55,375 --> 00:50:56,416 Materiały dowodowe 911 00:50:56,583 --> 00:50:57,833 Od: Elliot Matthews 912 00:50:58,000 --> 00:51:00,125 Tim, przesyłam zdjęcia. 913 00:51:09,791 --> 00:51:12,416 POLICJA 914 00:51:25,833 --> 00:51:27,125 MORDERSTWO NA PRZEJEŹDZIE 915 00:51:38,083 --> 00:51:40,125 Ładnie tu. 916 00:51:40,708 --> 00:51:42,500 Choć nieco samotnie. 917 00:51:46,000 --> 00:51:50,291 Dałam książkę policjantowi, żeby mu pomóc ze sprawą. 918 00:51:55,541 --> 00:51:57,166 Czym jest wesołe miasteczko? 919 00:51:58,083 --> 00:52:00,666 Nieważne. Wracaj do swojego stada. 920 00:52:01,333 --> 00:52:02,916 Naszego stada. 921 00:52:08,250 --> 00:52:09,708 Jest tam muzyka. 922 00:52:10,458 --> 00:52:13,000 W wesołym miasteczku. 923 00:52:14,000 --> 00:52:15,208 Kolejki i karuzele. 924 00:52:16,625 --> 00:52:21,375 Każdego dnia dzieci głaskały mnie i karmiły. 925 00:52:21,875 --> 00:52:23,791 Było wspaniale. 926 00:52:24,041 --> 00:52:26,375 Ale urosłem. 927 00:52:27,500 --> 00:52:30,208 Gdy zapadł zmrok, 928 00:52:30,375 --> 00:52:34,083 pracownik wesołego miasteczka ustawił mnie w kręgu. 929 00:52:35,625 --> 00:52:39,375 Ujrzałem psa. 930 00:52:41,500 --> 00:52:43,500 Kazali mi z nim walczyć. 931 00:52:46,083 --> 00:52:48,500 Do krwi. 932 00:52:50,500 --> 00:52:52,375 Pewnej nocy 933 00:52:53,375 --> 00:52:54,791 znalazł mnie George. 934 00:53:07,583 --> 00:53:09,416 Zapłacił im 935 00:53:10,250 --> 00:53:11,583 i mnie zabrał. 936 00:53:14,208 --> 00:53:18,041 Tak wygląda wesołe miasteczko. 937 00:53:21,416 --> 00:53:24,750 Jak w ogóle tam trafiłeś? 938 00:53:24,916 --> 00:53:26,791 Gdzie twoje stado? 939 00:53:27,583 --> 00:53:31,750 Sądziłem, że wielka detektyw Lily już to rozgryzła. 940 00:53:34,041 --> 00:53:35,625 Byłeś zimowym… 941 00:53:35,750 --> 00:53:40,166 Zimowe jagnię prędzej czy później odejdzie. 942 00:53:57,250 --> 00:53:59,541 Jesteś! Ekstra. 943 00:54:01,458 --> 00:54:03,625 Głodny? 944 00:54:03,791 --> 00:54:05,083 To jak? 945 00:54:06,916 --> 00:54:08,083 Halo? 946 00:54:08,833 --> 00:54:14,125 Zawsze gdy dzieje się coś przełomowego, 947 00:54:15,125 --> 00:54:16,583 one tam są. 948 00:54:22,666 --> 00:54:24,208 Odbiło ci. 949 00:54:24,708 --> 00:54:27,375 A nic jeszcze nie zrobiłeś. 950 00:54:27,541 --> 00:54:31,208 Tu się nie zgodzę. 951 00:54:32,291 --> 00:54:35,708 „Kto zabił George’a?” 952 00:54:35,875 --> 00:54:37,750 Wskazał pięcioro podejrzanych. 953 00:54:38,000 --> 00:54:41,500 Zabójca potrzebował trzech elementów. 954 00:54:41,666 --> 00:54:45,708 Środków, motywu i okazji. 955 00:54:45,958 --> 00:54:48,375 Udało się! Przeczytał książkę! 956 00:54:48,541 --> 00:54:50,958 Po kolei. 957 00:54:51,125 --> 00:54:54,500 Środki. Taksyna z owoców cisu. 958 00:54:54,666 --> 00:54:57,416 Cis rośnie wokół kościoła. 959 00:54:57,583 --> 00:54:59,708 Każdy mógł nazbierać owoców. 960 00:54:59,875 --> 00:55:02,416 No to motyw. Dlaczego zginął? 961 00:55:02,583 --> 00:55:04,416 Motyw Rebekki jest jasny. 962 00:55:04,583 --> 00:55:07,583 Ale pozostali też mogli mieć motyw. Co ukrywają? 963 00:55:08,083 --> 00:55:11,666 Okazja. Czy wszyscy mają alibi? 964 00:55:11,833 --> 00:55:15,000 Środki, motyw, okazja. 965 00:55:15,166 --> 00:55:19,958 Kto zaliczy bingo, jest trucicielem z Denbrook. 966 00:55:22,708 --> 00:55:25,791 To ci naprawdę wyszło. 967 00:55:25,958 --> 00:55:28,625 No cóż, jakby… 968 00:55:29,916 --> 00:55:31,333 Samo przyszło. 969 00:55:32,750 --> 00:55:36,250 No dobrze, zaczynajmy. 970 00:55:36,416 --> 00:55:37,750 Ham. 971 00:55:37,916 --> 00:55:40,291 Kim jesteś w jego testamencie? 972 00:55:40,791 --> 00:55:42,500 Zapewne Mordercą. 973 00:55:43,583 --> 00:55:46,208 Był wegetarianinem. 974 00:55:46,541 --> 00:55:50,125 Kobiecie bym wybaczył, ale żeby facet? 975 00:55:50,583 --> 00:55:52,375 Obrzydlistwo. 976 00:55:52,541 --> 00:55:53,666 Beth. 977 00:55:54,041 --> 00:55:57,208 Skąd masz list George’a do Rebekki? 978 00:55:57,500 --> 00:56:01,791 Możliwe, że poczta popełniła pierwszy błąd w historii. 979 00:56:01,958 --> 00:56:04,750 Dzień przed śmiercią powiedziałaś, 980 00:56:04,916 --> 00:56:07,500 że „kiedyś go zabijesz”. 981 00:56:07,666 --> 00:56:10,541 Ja tu jestem Ofiarą, nie morderczynią. Kropka. 982 00:56:10,708 --> 00:56:12,041 Znam swoje prawa! 983 00:56:12,208 --> 00:56:13,375 Caleb. 984 00:56:13,541 --> 00:56:15,166 Tamtego ranka powiedziałeś, 985 00:56:15,291 --> 00:56:17,500 że przyszedłeś do niego po podpis. 986 00:56:17,666 --> 00:56:19,458 Wypowiedział mi dzierżawę. 987 00:56:19,625 --> 00:56:22,458 Przyszedłem z kontrofertą. 988 00:56:22,625 --> 00:56:23,916 Niepotrzebnie. 989 00:56:25,000 --> 00:56:29,291 Zaczekaj, wypowiedział dzierżawę? Dlaczego? 990 00:56:29,666 --> 00:56:32,916 Sam słyszałeś. Pewnie jestem Złym Pasterzem. 991 00:56:33,083 --> 00:56:34,500 Hillcoate. 992 00:56:34,666 --> 00:56:36,375 George nie bywał w kościele. 993 00:56:36,541 --> 00:56:39,750 Nagle przyszedł tam dzień przed śmiercią 994 00:56:39,916 --> 00:56:41,333 z olbrzymim datkiem. 995 00:56:43,833 --> 00:56:44,666 Dlaczego? 996 00:56:44,916 --> 00:56:46,916 Dlaczego zawsze jestem na dole? 997 00:56:48,208 --> 00:56:49,833 Jakiś czas temu 998 00:56:50,000 --> 00:56:53,500 opowiedział mi, że oddał dzieci do adopcji. 999 00:56:53,666 --> 00:56:57,375 Gdy stanął na nogi, zaczął ich szukać, 1000 00:56:57,541 --> 00:56:59,916 ale nie mógł się niczego dowiedzieć. 1001 00:57:00,083 --> 00:57:02,250 Takie zasady Kościoła. 1002 00:57:02,416 --> 00:57:04,625 Spytał mnie, co musi zrobić, 1003 00:57:04,791 --> 00:57:09,416 żebym mu pomógł. 1004 00:57:09,583 --> 00:57:13,000 Gdyby to wyszło, skończyłoby się suspensą. 1005 00:57:13,166 --> 00:57:15,333 - Fuj. - Straciłby pracę. 1006 00:57:16,583 --> 00:57:18,208 Nie wziąłem pieniędzy. 1007 00:57:18,375 --> 00:57:20,916 Kościół wymaga remontu. 1008 00:57:21,791 --> 00:57:25,875 George przyszedł po pomoc, a ja go wykorzystałem. 1009 00:57:26,500 --> 00:57:28,708 To nie Caleb jest Złym Pasterzem. 1010 00:57:31,083 --> 00:57:32,291 To ja. 1011 00:57:32,458 --> 00:57:33,791 Rebecca. 1012 00:57:34,125 --> 00:57:34,958 Pani Hampstead. 1013 00:57:36,666 --> 00:57:39,333 Jak się podoba nasz festiwal? 1014 00:57:41,041 --> 00:57:43,291 Bardzo. 1015 00:57:44,791 --> 00:57:46,208 Garść prostych pytań. 1016 00:57:46,375 --> 00:57:51,416 Gdzie pani była między 20 a 23 w wieczór zabójstwa? 1017 00:57:51,583 --> 00:57:53,750 W hotelu przy lotnisku. 1018 00:57:53,916 --> 00:57:56,750 Zameldowałam się i oglądałam telewizję. 1019 00:57:56,916 --> 00:57:59,083 Nie mogłam spać przez jet lag. 1020 00:58:00,041 --> 00:58:02,083 Co pani oglądała? 1021 00:58:03,500 --> 00:58:05,708 Kanał informacyjny. 1022 00:58:06,750 --> 00:58:10,833 - Kanał informacyjny. - Kanał informacyjny. 1023 00:58:11,000 --> 00:58:14,958 No to wszystko jasne. Miłego dzionka życzę, pani Hampstead. 1024 00:58:15,125 --> 00:58:17,416 Wzajemnie. Do widzenia. 1025 00:58:18,333 --> 00:58:20,041 A może „pani Krampsz”? 1026 00:58:26,041 --> 00:58:30,541 Czastycja Krampsz. Tak się pani nazywa, nieprawdaż? 1027 00:58:30,708 --> 00:58:32,291 I nie widzi pan powodu, 1028 00:58:32,458 --> 00:58:35,333 żeby takie nazwisko zmienić? 1029 00:58:35,500 --> 00:58:38,458 Być może. Ale panią sprawdziłem. 1030 00:58:38,708 --> 00:58:42,875 Okazuje się, że łączyła panią relacja z pewnym przestępcą. 1031 00:58:43,041 --> 00:58:44,500 Dopuścił się fałszerstw. 1032 00:58:44,666 --> 00:58:46,208 A mieliście wspólne konto. 1033 00:58:46,375 --> 00:58:49,125 Każda ma takiego byłego. 1034 00:58:49,291 --> 00:58:51,750 Nie wiedziałam. I to było trzy lata temu. 1035 00:58:51,916 --> 00:58:54,375 Czyli dość dawne rozstanie. 1036 00:58:54,625 --> 00:58:56,458 - Fałszywe nazwisko. - To schemat. 1037 00:58:56,625 --> 00:58:58,083 Dostrzegam regularność. 1038 00:58:58,250 --> 00:58:59,958 No dobrze. 1039 00:59:00,333 --> 00:59:02,750 Była pani kiedyś w pobliżu cisów? 1040 00:59:03,000 --> 00:59:04,791 Nigdy w życiu. 1041 00:59:04,958 --> 00:59:08,541 A na farmie George’a? 1042 00:59:09,000 --> 00:59:10,458 Była tam pani kiedyś? 1043 00:59:11,500 --> 00:59:12,625 Nigdy. 1044 00:59:13,833 --> 00:59:15,416 Caleb i dzierżawa. 1045 00:59:15,583 --> 00:59:17,250 No ale Beth… 1046 00:59:17,416 --> 00:59:18,833 Dlaczego Rebecca kłamie? 1047 00:59:19,000 --> 00:59:20,375 I co to „wegetarianin”? 1048 00:59:20,541 --> 00:59:21,833 Gdzie tu sens? 1049 00:59:22,000 --> 00:59:24,708 Myśl, owco głupia! 1050 00:59:24,875 --> 00:59:27,875 Nie ma co kombinować. Córka zabiła i tyle. 1051 00:59:28,041 --> 00:59:30,208 - To Rebecca. - Właśnie. 1052 00:59:30,375 --> 00:59:32,000 Wcale nie! 1053 00:59:32,875 --> 00:59:35,166 Nie znacie jej. Jest dobra. 1054 00:59:35,333 --> 00:59:39,250 Pachnie jak George, a on mnie kochał. 1055 00:59:39,416 --> 00:59:42,041 Ciebie? Nie da się kochać zimowych jagniąt. 1056 00:59:42,208 --> 00:59:46,250 Tak to już z jest z wyrzutkami, że trzymają się razem. 1057 00:59:46,416 --> 00:59:47,416 Zaczekaj. 1058 00:59:47,583 --> 00:59:49,041 Powtórz to. 1059 00:59:49,208 --> 00:59:51,833 Mówię, że George mnie kochał. 1060 00:59:52,000 --> 00:59:53,916 Nie, wcześniej. 1061 00:59:54,083 --> 00:59:57,625 Że Rebecca pachnie jak George. 1062 00:59:57,791 --> 01:00:00,041 Już ktoś to powiedział. 1063 01:00:00,208 --> 01:00:01,916 A nie powinien. 1064 01:00:02,083 --> 01:00:03,250 Kto? 1065 01:00:04,916 --> 01:00:06,250 Ty. 1066 01:00:06,416 --> 01:00:09,375 Ja? Ale że jak? 1067 01:00:09,541 --> 01:00:10,583 To Chmurka! 1068 01:00:10,750 --> 01:00:12,666 Morderczyni! 1069 01:00:12,833 --> 01:00:16,041 Nie. Ale ma pewną tajemnicę. 1070 01:00:16,208 --> 01:00:17,583 Nieprawdaż? 1071 01:00:17,750 --> 01:00:20,958 Powiedziałaś, że Rebecca pachnie jak George. 1072 01:00:21,125 --> 01:00:25,083 Ale z tej odległości nie mogłaś tego poczuć. 1073 01:00:25,250 --> 01:00:28,333 Chyba że Rebecca już tu była. 1074 01:00:30,416 --> 01:00:33,166 Kiedy to takie piękne! 1075 01:00:33,333 --> 01:00:35,250 Co takiego? 1076 01:00:37,583 --> 01:00:39,583 Rzecz, co nie ma końca. 1077 01:00:43,875 --> 01:00:45,166 Widzicie? 1078 01:00:45,333 --> 01:00:48,666 Taka piękna. I nie ma końca. 1079 01:00:48,833 --> 01:00:53,625 Patrzyłam na nią godzinami. Krążę i krążę… 1080 01:00:53,875 --> 01:00:55,500 Chmurko! 1081 01:00:55,666 --> 01:00:57,625 Skąd to masz? 1082 01:01:00,166 --> 01:01:02,416 Rebecca była tu tamtej nocy. 1083 01:01:02,708 --> 01:01:04,500 Gdy zginął George. 1084 01:01:06,833 --> 01:01:11,083 Obudziłam się głodna, więc poszłam na pastwisko. Zobaczyłam ją. 1085 01:01:11,250 --> 01:01:12,750 A ona mnie. Powiedziała: 1086 01:01:12,916 --> 01:01:16,250 „Aleś ty śliczna”. No bo jestem śliczna. 1087 01:01:16,416 --> 01:01:18,166 Pogłaskała mnie, 1088 01:01:18,333 --> 01:01:20,000 a ta rzecz jej spadła z ręki. 1089 01:01:21,166 --> 01:01:22,916 Pomyślałam, 1090 01:01:23,500 --> 01:01:25,541 że powinna być moja. 1091 01:01:25,708 --> 01:01:28,083 Owce i rzeczy? 1092 01:01:28,250 --> 01:01:30,458 Owce nie mają rzeczy! 1093 01:01:30,625 --> 01:01:32,125 Wiem, ale… 1094 01:01:32,583 --> 01:01:34,291 Ta nie ma końca. 1095 01:01:34,916 --> 01:01:36,750 Sprawa rozwiązana. 1096 01:01:36,916 --> 01:01:38,125 Rebecca zabiła. 1097 01:01:38,291 --> 01:01:39,291 Morderczyni! 1098 01:01:39,458 --> 01:01:42,500 Kawałek metalu o niczym nie świadczy. 1099 01:01:42,666 --> 01:01:45,125 Jak to nie? To dowód! 1100 01:01:45,291 --> 01:01:47,958 Dowód? Niby na co? 1101 01:01:48,125 --> 01:01:50,541 Zeznała, że nigdy jej tu nie było. 1102 01:01:50,708 --> 01:01:54,291 A była, i to tej nocy, gdy zginął George! 1103 01:01:54,625 --> 01:01:57,541 Jest fałszywym, zakłamanym zimow… 1104 01:01:58,125 --> 01:01:59,875 No czym? 1105 01:02:00,333 --> 01:02:01,416 Śmiało. 1106 01:02:02,125 --> 01:02:04,083 Od początku jej nienawidzicie. 1107 01:02:04,250 --> 01:02:05,333 Wszyscy. 1108 01:02:05,625 --> 01:02:06,916 Dlaczego? 1109 01:02:07,083 --> 01:02:10,041 Bo urodziła się zimą. 1110 01:02:11,208 --> 01:02:14,083 Co za zbrodnia. 1111 01:02:14,250 --> 01:02:15,625 Nie słyszałeś? 1112 01:02:15,791 --> 01:02:17,291 Nikt cię nie chce. 1113 01:02:17,458 --> 01:02:19,541 Na nic nie zasługujesz! 1114 01:02:21,333 --> 01:02:26,041 To właśnie słyszą zimowe jagnięta, na okrągło, 1115 01:02:26,416 --> 01:02:29,000 aż zaczynają w to wierzyć. 1116 01:02:29,125 --> 01:02:30,000 Sebastianie… 1117 01:02:30,208 --> 01:02:31,125 To nie ona. 1118 01:02:31,333 --> 01:02:32,500 Skąd wiesz? 1119 01:02:32,666 --> 01:02:34,958 Spojrzałem jej w oczy. 1120 01:02:35,125 --> 01:02:37,250 Poza tym to oczywiste. 1121 01:02:37,666 --> 01:02:39,333 Ale nie dla was. 1122 01:02:39,583 --> 01:02:40,791 Nie. 1123 01:02:40,958 --> 01:02:43,791 Jesteście tylko stadem owiec. 1124 01:02:45,250 --> 01:02:47,583 Twoim stadem owiec. 1125 01:02:48,750 --> 01:02:50,291 Mówiłem ci. 1126 01:02:50,458 --> 01:02:52,458 Ja nie mam stada. 1127 01:02:53,916 --> 01:02:55,625 Nigdy nie miałem. 1128 01:02:58,416 --> 01:02:59,500 Lily. 1129 01:03:00,208 --> 01:03:03,000 Co zrobimy z rzeczą, co nie ma końca? 1130 01:03:06,500 --> 01:03:07,833 No przecież! 1131 01:03:08,000 --> 01:03:09,333 Szofer! 1132 01:03:13,333 --> 01:03:14,458 Czego? 1133 01:03:17,000 --> 01:03:18,250 No co? 1134 01:03:24,666 --> 01:03:26,125 Oddawaj. Ejże! 1135 01:03:30,750 --> 01:03:32,166 Wracaj tu! 1136 01:03:32,500 --> 01:03:34,000 To moja czapka! 1137 01:03:34,833 --> 01:03:36,333 Stój! 1138 01:04:07,583 --> 01:04:09,958 Dzięki. 1139 01:04:13,416 --> 01:04:14,958 Dziękuję wam wszystkim. 1140 01:04:25,750 --> 01:04:27,708 To chyba pani. 1141 01:04:28,625 --> 01:04:30,583 Pasuje do pozostałych. 1142 01:04:32,291 --> 01:04:35,958 - Spadła mi, dziękuję… - Była na pastwisku. 1143 01:04:36,125 --> 01:04:38,500 Na tym, na którym pani nie była. 1144 01:04:39,916 --> 01:04:42,875 Mam nakaz przeszukania pokoju. 1145 01:04:45,166 --> 01:04:46,708 Czego pan szuka? 1146 01:04:46,875 --> 01:04:48,125 Nie wiem. 1147 01:04:59,541 --> 01:05:01,250 Koło cisów też pani nie była? 1148 01:05:01,416 --> 01:05:02,416 Wiedziałam. 1149 01:05:02,583 --> 01:05:04,708 Nie byłam. To nie ja. 1150 01:05:04,875 --> 01:05:06,916 Uwierz mi, Tim. 1151 01:05:07,083 --> 01:05:08,833 „Panie władzo”. 1152 01:05:09,500 --> 01:05:12,583 Przysięgam, panie władzo. 1153 01:05:12,750 --> 01:05:14,666 Nie zabiłam ojca. 1154 01:05:14,833 --> 01:05:19,333 Pani Hampstead, jest pani zatrzymana pod zarzutem zabójstwa George’a Hardy’ego. 1155 01:05:26,208 --> 01:05:27,583 Przesłuchanie. 1156 01:05:27,750 --> 01:05:32,083 Czastycja Krampsz znana jako Rebecca Hampstead. 1157 01:05:32,875 --> 01:05:37,458 Czy zrzeka się pani prawa do pomocy adwokata? 1158 01:05:37,708 --> 01:05:41,166 Tak. Powiem wszystko, co wiem. 1159 01:05:41,333 --> 01:05:43,541 No dobrze. Zacznijmy od tego. 1160 01:05:43,916 --> 01:05:48,291 Czy była pani na terenie nieruchomości w wieczór śmierci ofiary? 1161 01:05:48,958 --> 01:05:50,250 Tak. 1162 01:05:50,583 --> 01:05:55,375 To po co piękne oczka i komplementy? 1163 01:05:55,541 --> 01:05:57,708 Udawała pani? 1164 01:05:57,875 --> 01:06:00,833 Nie powiedziała pani ani słowa prawdy. 1165 01:06:01,708 --> 01:06:04,416 Listy były prawdziwe. 1166 01:06:04,916 --> 01:06:08,708 Napisał, że szukał mnie od 20 lat, 1167 01:06:08,875 --> 01:06:12,958 że wszystko poukładał. Wysłał mi nawet kopię testamentu. 1168 01:06:13,125 --> 01:06:17,333 Tego obejmującego 30 baniek czy stadko owiec? 1169 01:06:17,500 --> 01:06:19,875 Tego bez pieniędzy. 1170 01:06:21,333 --> 01:06:23,416 Chciał mnie poznać. 1171 01:06:23,625 --> 01:06:24,875 No dobrze. 1172 01:06:25,625 --> 01:06:26,750 Przyleciała tu pani 1173 01:06:26,916 --> 01:06:31,375 i pojechała na farmę w wieczór jego śmierci. 1174 01:06:32,208 --> 01:06:33,750 Co dalej? 1175 01:06:35,208 --> 01:06:36,500 Rozmawialiśmy. 1176 01:06:36,666 --> 01:06:37,708 O czym? 1177 01:06:39,375 --> 01:06:40,666 O owcach. 1178 01:06:41,083 --> 01:06:42,875 Rozmawialiśmy o owcach. 1179 01:06:43,041 --> 01:06:45,000 O ich imionach. 1180 01:06:45,166 --> 01:06:48,041 Opowiadał, że każda powinna mieć imię. 1181 01:06:48,208 --> 01:06:52,083 Każdej je nadał, patrząc jej w oczy. 1182 01:06:52,500 --> 01:06:55,250 Bardzo chciał mi je przekazać. 1183 01:06:57,125 --> 01:06:58,416 Wybrał mnie. 1184 01:06:59,958 --> 01:07:02,750 Ale nie jestem głupia. 1185 01:07:03,083 --> 01:07:05,916 Byłam z nim sama w noc jego śmierci. 1186 01:07:06,083 --> 01:07:10,833 A ten nowy testament, pieniądze, do tego moja przeszłość… 1187 01:07:11,000 --> 01:07:14,375 Musiałam skłamać. 1188 01:07:15,458 --> 01:07:17,291 Musi mi pan uwierzyć. 1189 01:07:18,791 --> 01:07:21,333 „Kłamałam, więc proszę mi wierzyć”. 1190 01:07:22,750 --> 01:07:23,625 Tak? 1191 01:07:27,291 --> 01:07:31,125 Rano zawiozą panią do sądu. 1192 01:07:31,291 --> 01:07:35,250 Usłyszy pani oficjalne zarzuty. 1193 01:07:48,916 --> 01:07:51,166 Zatem to ona? 1194 01:07:54,291 --> 01:07:55,541 Pieniądze. 1195 01:07:55,875 --> 01:07:57,250 Korumpują ludzi. 1196 01:07:58,333 --> 01:08:02,208 George Hardy obstawił złe jagnię. 1197 01:08:03,541 --> 01:08:08,583 A właśnie. Van Vuuren zgodził się sprzedać trzodę i ziemię panu Calebowi. 1198 01:08:08,750 --> 01:08:11,833 Jutro spiszemy stosowne umowy. 1199 01:08:12,750 --> 01:08:13,625 Doskonale. 1200 01:08:14,375 --> 01:08:16,832 Źle pana oceniłam. 1201 01:08:17,000 --> 01:08:18,000 Przyznaję. 1202 01:08:18,166 --> 01:08:21,000 Jednak nie jest pan Głupcem. 1203 01:08:21,457 --> 01:08:22,541 Dobra robota. 1204 01:09:01,457 --> 01:09:02,500 Lily? 1205 01:09:03,916 --> 01:09:06,875 Co tu robisz? Wszystko w porządku? 1206 01:09:07,041 --> 01:09:09,916 W najlepszym. Jestem szczęśliwa. 1207 01:09:10,082 --> 01:09:13,625 Aresztowano Rebeccę, a od jutra zajmie się nami Caleb. 1208 01:09:13,791 --> 01:09:14,957 Cudownie. 1209 01:09:15,125 --> 01:09:19,332 Rebecca zaprzecza, ale ja miałam rację, a Sebastian nie. 1210 01:09:20,625 --> 01:09:23,541 To ona zabiła, prawda? 1211 01:09:23,707 --> 01:09:24,957 Oczywiście. 1212 01:09:25,125 --> 01:09:26,207 Dziękuję. 1213 01:09:26,375 --> 01:09:28,250 Sama tak powiedziałaś. 1214 01:09:29,041 --> 01:09:29,875 Co? 1215 01:09:30,041 --> 01:09:33,207 Zawsze pierwsza wiesz, jak kończą się książki. 1216 01:09:33,375 --> 01:09:34,625 Ufam ci. 1217 01:09:34,791 --> 01:09:36,707 To tylko książki. 1218 01:09:36,875 --> 01:09:39,457 A Rebecca jest prawdziwa. Co, jeśli… 1219 01:09:39,625 --> 01:09:40,791 Spójrz. 1220 01:09:40,957 --> 01:09:43,707 Pastwisko Caleba jest tuż za płotem. 1221 01:09:43,875 --> 01:09:46,500 Może pójdziemy poznać nowe stadko? 1222 01:09:47,041 --> 01:09:49,707 Nigdy się tam nie zapuszczaliśmy. 1223 01:09:49,875 --> 01:09:52,582 Przez ulicę też nie przechodziliśmy. 1224 01:09:52,750 --> 01:09:53,791 Chodź. 1225 01:10:04,208 --> 01:10:06,166 Jak w chmurze. 1226 01:10:06,333 --> 01:10:08,291 Może pomyliliśmy drogę? 1227 01:10:08,458 --> 01:10:10,041 Nie sądzę. 1228 01:10:12,541 --> 01:10:13,791 Halo? 1229 01:10:32,750 --> 01:10:33,916 Czołem! 1230 01:10:34,541 --> 01:10:36,708 Nazywam się Lily, 1231 01:10:36,875 --> 01:10:39,375 a to jest Motyl. 1232 01:10:39,791 --> 01:10:42,000 Jesteśmy zza miedzy. 1233 01:10:43,250 --> 01:10:45,583 Caleb będzie naszym pasterzem. 1234 01:10:49,875 --> 01:10:50,916 Co? 1235 01:10:58,666 --> 01:10:59,708 Uciekajcie. 1236 01:10:59,875 --> 01:11:01,875 Co? Chyba nie… 1237 01:11:07,958 --> 01:11:12,166 Jednak niepotrzebnie tu przyszliśmy. 1238 01:11:12,333 --> 01:11:13,541 Chodźmy stąd. 1239 01:11:13,708 --> 01:11:15,333 No dobrze. 1240 01:11:15,500 --> 01:11:16,875 Ale którędy? 1241 01:11:17,041 --> 01:11:18,833 Chyba tamtędy. 1242 01:11:23,291 --> 01:11:25,208 Zobacz, światło! 1243 01:11:28,458 --> 01:11:30,833 To pewnie owczarnia Caleba. 1244 01:11:31,666 --> 01:11:33,583 Tu będziemy bezpieczni. 1245 01:11:38,291 --> 01:11:40,958 Tak nie wygląda owczarnia. 1246 01:11:41,958 --> 01:11:43,000 Może lepiej… 1247 01:11:43,166 --> 01:11:44,166 Chwileczkę. 1248 01:11:45,291 --> 01:11:46,541 Co to jest? 1249 01:11:48,250 --> 01:11:50,416 Nie, Lily. Chodźmy już! 1250 01:11:52,291 --> 01:11:53,916 MIĘSO Z DENBROOK 1251 01:11:54,083 --> 01:11:56,083 Co ona taka w kreski? 1252 01:11:56,250 --> 01:11:58,666 Co oni im tu robią? 1253 01:12:02,041 --> 01:12:03,250 Caleb? 1254 01:12:04,625 --> 01:12:05,625 On… 1255 01:12:06,166 --> 01:12:07,166 Czy on… 1256 01:12:09,583 --> 01:12:10,500 Hej, psinki. 1257 01:12:12,791 --> 01:12:14,125 A im co? 1258 01:12:15,833 --> 01:12:17,791 Nie powinniśmy tu być. 1259 01:12:19,250 --> 01:12:20,583 W nogi! 1260 01:12:31,875 --> 01:12:33,041 Prędzej! 1261 01:12:33,208 --> 01:12:35,416 Nie mogę! Nie dam rady! 1262 01:12:47,500 --> 01:12:48,583 Sebastian. 1263 01:13:03,791 --> 01:13:04,625 Nie! 1264 01:13:19,416 --> 01:13:20,708 Sebastianie. 1265 01:13:20,875 --> 01:13:23,416 Jak dobrze, że się zjawiłeś. Już myślałam… 1266 01:13:25,750 --> 01:13:27,166 Sebastianie? 1267 01:13:28,083 --> 01:13:29,625 Sebastian, wstawaj! 1268 01:13:32,291 --> 01:13:33,583 Lily. 1269 01:13:36,500 --> 01:13:37,833 Nie dam rady. 1270 01:13:38,666 --> 01:13:40,125 Dlaczego nie? 1271 01:13:40,291 --> 01:13:42,000 Nie rozu… 1272 01:13:47,291 --> 01:13:48,416 Lily. 1273 01:13:49,250 --> 01:13:50,625 On umiera. 1274 01:13:51,125 --> 01:13:52,291 Co? 1275 01:13:52,458 --> 01:13:54,791 Przecież owce nie umierają. 1276 01:13:54,958 --> 01:13:56,791 Zmieniamy się w chmury. 1277 01:13:56,958 --> 01:14:00,666 Zmień się w chmurę, Sebastianie. Proszę. 1278 01:14:04,250 --> 01:14:05,958 Chciałbym. 1279 01:14:07,041 --> 01:14:09,291 Niepotrzebnie wróciłeś. 1280 01:14:09,750 --> 01:14:11,708 Dlaczego to zrobiłeś? 1281 01:14:11,875 --> 01:14:13,250 Musiałem. 1282 01:14:14,166 --> 01:14:15,958 Jesteście moim stadem. 1283 01:14:23,166 --> 01:14:24,666 Widzę go. 1284 01:14:26,583 --> 01:14:28,708 Widzę George’a. 1285 01:14:39,083 --> 01:14:40,166 Nie. 1286 01:14:46,166 --> 01:14:47,250 To Caleb. 1287 01:14:47,500 --> 01:14:48,875 Musimy iść. 1288 01:14:49,041 --> 01:14:50,208 No dalej! 1289 01:15:01,666 --> 01:15:04,125 Obudźcie się wszyscy! 1290 01:15:04,416 --> 01:15:06,041 - Pobudka! - Pobudka! 1291 01:15:06,208 --> 01:15:07,666 - Pobudka! - Pobudka! 1292 01:15:07,916 --> 01:15:08,958 Za mną! 1293 01:15:09,125 --> 01:15:10,500 Za nią! 1294 01:15:10,666 --> 01:15:11,666 Za nią! 1295 01:15:11,833 --> 01:15:13,291 Za nią! 1296 01:15:20,291 --> 01:15:21,458 Stać! 1297 01:15:21,875 --> 01:15:24,750 Chodźcie! Musimy uciekać! 1298 01:15:24,916 --> 01:15:27,500 Uciekać? O czym ty mówisz? 1299 01:15:28,250 --> 01:15:30,166 Sebastian nie żyje. 1300 01:15:30,666 --> 01:15:33,416 Mówiłaś, że zmieniamy się w chmury. 1301 01:15:33,583 --> 01:15:34,833 Myliłam się. 1302 01:15:35,000 --> 01:15:36,333 Umieramy. 1303 01:15:36,500 --> 01:15:38,625 Sama widziałam. 1304 01:15:38,791 --> 01:15:42,875 Jeśli nie uciekniemy, czeka nas taki sam los. 1305 01:15:43,666 --> 01:15:45,875 Caleb robi z owiec żywność… 1306 01:15:46,041 --> 01:15:49,375 Dość! Nawet tak nie mów! 1307 01:15:49,541 --> 01:15:51,541 Muszę o tym natychmiast zapomnieć! 1308 01:15:51,666 --> 01:15:52,833 Nie rób tego. 1309 01:15:53,000 --> 01:15:56,041 A po co mam pamiętać coś tak okropnego? 1310 01:15:56,208 --> 01:15:57,541 Bo to prawda! 1311 01:15:57,708 --> 01:15:59,666 Nie jeśli zapomnę. 1312 01:15:59,833 --> 01:16:00,916 - Raz. - Zaczekaj! 1313 01:16:01,083 --> 01:16:01,916 Dwa. 1314 01:16:02,000 --> 01:16:04,333 Ronnie, Reggie, proszę was. Odwagi. 1315 01:16:04,500 --> 01:16:05,666 Trzy! 1316 01:16:08,666 --> 01:16:10,208 No hej, Lily. 1317 01:16:10,750 --> 01:16:12,250 Pytanko. 1318 01:16:12,458 --> 01:16:13,666 Co tu robimy? 1319 01:16:13,833 --> 01:16:15,958 Nie podoba mi się tu. Wracamy! 1320 01:16:16,125 --> 01:16:17,250 Na pastwisko! 1321 01:16:17,666 --> 01:16:21,375 Nie, proszę was! 1322 01:16:24,708 --> 01:16:27,291 Sebastian miał rację. 1323 01:16:27,458 --> 01:16:31,083 Stado głupich, przerażonych owiec. 1324 01:16:32,375 --> 01:16:37,375 Nie pierwszy raz widziałam śmierć owcy, prawda? 1325 01:16:37,750 --> 01:16:38,791 Nie. 1326 01:16:38,958 --> 01:16:41,166 Ile razy o tym zapominałam? 1327 01:16:42,500 --> 01:16:44,250 Więcej, niż zliczę. 1328 01:16:44,875 --> 01:16:48,958 Cały czas nosiłeś to w sobie? 1329 01:16:49,666 --> 01:16:50,791 Tak. 1330 01:16:51,208 --> 01:16:53,541 Pamiętam wszystko, co złe. 1331 01:16:53,916 --> 01:16:56,833 Ale i to, co dobre. 1332 01:16:58,291 --> 01:17:01,041 Pamiętam oblicze mojej matki. 1333 01:17:01,208 --> 01:17:04,250 Dawnych przyjaciół i ich miłość. 1334 01:17:04,416 --> 01:17:07,125 Ty też zapamiętasz Sebastiana. 1335 01:17:09,333 --> 01:17:10,791 To boli. 1336 01:17:10,958 --> 01:17:13,000 Pamięć boli. 1337 01:17:13,541 --> 01:17:14,708 Wiem. 1338 01:17:14,875 --> 01:17:19,958 Ale jeśli zapomnisz, nie ocalisz reszty, a jego śmierć pójdzie na marne. 1339 01:17:20,750 --> 01:17:22,375 Caleb jutro się zjawi, 1340 01:17:22,541 --> 01:17:28,083 a ty pójdziesz za nim jak reszta „głupich, przerażonych owiec”. 1341 01:17:28,583 --> 01:17:31,250 I nadejdzie nasz koniec. 1342 01:17:32,875 --> 01:17:35,791 Przykro mi, Lily. Naprawdę. 1343 01:17:35,958 --> 01:17:39,916 Bliscy żyją w nas dzięki naszym wspomnieniom. 1344 01:18:00,500 --> 01:18:02,666 Przepraszam cię, Sebastianie. 1345 01:18:03,666 --> 01:18:05,791 Nie jestem taka silna jak ty. 1346 01:18:08,291 --> 01:18:10,583 Raz. Dwa. 1347 01:18:10,750 --> 01:18:14,958 Może i jesteś najsprytniejsza, ale to Motyl ma wielką mądrość. 1348 01:18:15,125 --> 01:18:17,333 TAJEMNICA MOSTU BROCKLEBANK 1349 01:18:18,791 --> 01:18:20,666 Też kogoś straciłem. 1350 01:18:21,708 --> 01:18:23,375 Wiem, jak to boli. 1351 01:18:23,791 --> 01:18:27,416 Ale z czasem zostają tylko dobre wspomnienia. 1352 01:18:28,083 --> 01:18:30,750 To naprawdę ty? 1353 01:18:31,208 --> 01:18:32,791 Oczywiście. 1354 01:18:32,958 --> 01:18:35,375 Bo o mnie pamiętasz. Tak to działa. 1355 01:18:35,708 --> 01:18:39,750 Tylko że to już bez znaczenia. Caleb… 1356 01:18:39,916 --> 01:18:44,166 Caleb wam nie zagraża, bo ocalisz stado. 1357 01:18:44,708 --> 01:18:45,916 Ale jak? 1358 01:18:46,083 --> 01:18:48,000 Dobrze wiesz. 1359 01:18:48,541 --> 01:18:51,250 Jeśli znajdziesz sprawcę, 1360 01:18:51,416 --> 01:18:54,000 Rebecca przejmie i ocali stado. 1361 01:18:54,166 --> 01:18:56,708 A jeśli nie wiem, kto cię zabił? 1362 01:18:56,875 --> 01:18:59,375 Przeczytałem wam mnóstwo książek. 1363 01:18:59,541 --> 01:19:01,166 Kierują się prostą logiką. 1364 01:19:01,333 --> 01:19:03,250 Logika nie pomogła. 1365 01:19:03,416 --> 01:19:05,333 Wiadomo, że to nie przybysz. 1366 01:19:05,500 --> 01:19:07,375 Każdy mógł tu wrócić. 1367 01:19:07,541 --> 01:19:09,833 Nieoczekiwany gość to Rebecca. No i… 1368 01:19:10,000 --> 01:19:11,125 Tak? 1369 01:19:13,333 --> 01:19:16,375 Ofiara to najważniejsza wskazówka. 1370 01:19:18,708 --> 01:19:21,458 Zielony ślad na dłoni. 1371 01:19:22,166 --> 01:19:24,625 Jakie kolorowe! 1372 01:19:24,916 --> 01:19:26,250 Obstawił złe jagnię. 1373 01:19:26,416 --> 01:19:28,458 Widziałem jego ducha. 1374 01:19:30,500 --> 01:19:31,541 Zuch owieczka. 1375 01:19:40,000 --> 01:19:42,083 - To nie Rebecca! - Zwolnij. 1376 01:19:42,208 --> 01:19:44,750 - Wiem, kto zabił. Jeśli udowodnię… - Co? 1377 01:19:44,875 --> 01:19:46,083 Nie ubrudził się trawą. 1378 01:19:46,208 --> 01:19:47,708 - Jak mam… - Momencik. 1379 01:19:47,833 --> 01:19:49,041 Chyba że… Wiem! 1380 01:19:49,166 --> 01:19:51,625 Nie zmieszczę się tam. 1381 01:19:51,750 --> 01:19:54,041 Ja się wszędzie mieszczę. 1382 01:19:55,166 --> 01:19:57,791 I wciąż pamiętam. 1383 01:19:59,750 --> 01:20:01,666 Zanurz całą nogę. 1384 01:20:03,791 --> 01:20:07,083 A teraz drugą w tej puszce. 1385 01:20:10,708 --> 01:20:13,208 Idziemy. 1386 01:20:22,166 --> 01:20:24,500 Świetnie. Przełaź. 1387 01:21:17,833 --> 01:21:20,166 Dziwne to miasteczko. 1388 01:21:21,791 --> 01:21:23,958 Myślisz, że się uda? 1389 01:21:24,416 --> 01:21:27,500 Nie wiem. Pozostało nam zaczekać. 1390 01:21:29,875 --> 01:21:34,125 Co powiedział ci George tamtego dnia? 1391 01:21:34,583 --> 01:21:37,250 Wyszeptał ci coś do ucha. 1392 01:21:38,166 --> 01:21:42,583 Powiedział, że zimowe jagnięta są najlepsze. 1393 01:21:56,416 --> 01:21:58,625 - Ronnie. - No? 1394 01:21:58,791 --> 01:22:02,458 Masz czasem wrażenie, że o czymś zapomniałeś? 1395 01:22:02,625 --> 01:22:05,625 Masz na myśli, że Lily chciała nam coś powiedzieć, 1396 01:22:05,791 --> 01:22:09,125 a my ze strachu woleliśmy zapomnieć? 1397 01:22:09,375 --> 01:22:11,750 Może niekoniecznie ze strachu. 1398 01:22:11,916 --> 01:22:13,750 Ale jakoś tak. 1399 01:22:13,916 --> 01:22:15,291 Co robimy, bracie? 1400 01:22:15,458 --> 01:22:19,250 Nie wiem. Ale nie będziemy tak sterczeć. Zrobimy… coś! 1401 01:22:20,000 --> 01:22:21,083 Genialne. 1402 01:22:21,250 --> 01:22:23,583 No to do dzieła. Co my, barany? 1403 01:22:23,750 --> 01:22:26,541 W życiu! 1404 01:22:39,250 --> 01:22:40,458 Kto tu nabrudził? 1405 01:22:40,833 --> 01:22:43,291 Jagnię. Weszło tu przez lufcik. 1406 01:22:43,458 --> 01:22:46,458 Jagnię weszło przez lufcik? 1407 01:22:46,708 --> 01:22:47,833 To nie wszystko. 1408 01:22:48,333 --> 01:22:51,125 Nie wiem, czy coś przebije lufcikowe jagnię. 1409 01:22:51,833 --> 01:22:53,875 Mam wrażenie, 1410 01:22:54,500 --> 01:22:58,458 że jagnię wykonywało polecenia owcy. 1411 01:23:00,958 --> 01:23:02,125 No dobrze. 1412 01:23:06,916 --> 01:23:08,166 Co to oznacza? 1413 01:23:14,500 --> 01:23:16,250 Że… 1414 01:23:19,000 --> 01:23:20,250 Nic. 1415 01:23:21,166 --> 01:23:22,458 Zupełnie nic. 1416 01:23:22,916 --> 01:23:24,250 To owce. 1417 01:23:25,416 --> 01:23:26,791 Tylko owce. 1418 01:24:09,500 --> 01:24:11,708 Proszę podpisać i ją zabierzemy. 1419 01:24:11,875 --> 01:24:13,041 Dobrze. 1420 01:24:15,083 --> 01:24:16,416 Nie udało się. 1421 01:24:16,583 --> 01:24:18,291 Daj mu chwilę. 1422 01:24:21,000 --> 01:24:22,041 Panie Derry. 1423 01:24:23,250 --> 01:24:24,375 Podpisik. 1424 01:24:28,375 --> 01:24:29,833 FORMULARZ PRZEKAZANIA 1425 01:24:30,333 --> 01:24:31,833 Nie rób tego. 1426 01:24:33,958 --> 01:24:35,541 PODPIS WYDAJĄCEGO 1427 01:24:59,708 --> 01:25:01,708 Stójcie! 1428 01:25:03,291 --> 01:25:06,000 To nie ona. 1429 01:25:06,708 --> 01:25:08,250 Wiem kto. 1430 01:25:08,416 --> 01:25:10,125 Wiem, kto zabił George’a. 1431 01:25:15,541 --> 01:25:16,833 Pani Harbottle. 1432 01:25:18,000 --> 01:25:19,166 A skądże. 1433 01:25:19,375 --> 01:25:24,166 Jednak byłem Głupcem, ale już nie jestem. 1434 01:25:25,500 --> 01:25:29,958 Rebecca Hampstead była główną podejrzaną, odkąd się tu zjawiła. 1435 01:25:30,125 --> 01:25:33,083 Miała motyw i kłamała. 1436 01:25:33,250 --> 01:25:35,541 Była na farmie tamtego wieczoru. 1437 01:25:35,708 --> 01:25:38,125 Na to liczył zabójca. 1438 01:25:38,291 --> 01:25:43,208 A nie był nawet podejrzanym. 1439 01:25:43,416 --> 01:25:48,750 Tylko jedna osoba z testamentu miała alibi. 1440 01:25:49,000 --> 01:25:50,750 Wymówkę doskonałą. 1441 01:25:50,916 --> 01:25:52,666 Nie było jej nawet w kraju. 1442 01:25:52,833 --> 01:25:54,333 - Chyba nie… - A jednak. 1443 01:25:54,500 --> 01:25:55,583 Peter Van Vuuren. 1444 01:25:55,750 --> 01:25:57,000 - Z RPA. - Z RPA. 1445 01:25:57,166 --> 01:25:59,791 Rebecco, ojciec wysłał ci testament. 1446 01:25:59,958 --> 01:26:03,208 Twojemu bratu zapewne również. 1447 01:26:03,375 --> 01:26:07,500 Ten dowiedział się, jakim majątkiem dysponował George. 1448 01:26:07,666 --> 01:26:12,750 Postanowił zdobyć te pieniądze, choćby miał zabić ojca. 1449 01:26:13,708 --> 01:26:16,333 Miał jednak olbrzymi problem. 1450 01:26:16,500 --> 01:26:17,458 Motyw! 1451 01:26:17,875 --> 01:26:19,166 To chciałem powiedzieć. 1452 01:26:19,333 --> 01:26:21,916 Zrobił pan ze mnie zabójcę. 1453 01:26:23,791 --> 01:26:24,791 Motyw! 1454 01:26:25,291 --> 01:26:30,333 Gdyby ofiara zapisała synowi majątek, syn stałby się podejrzany. 1455 01:26:30,500 --> 01:26:33,833 Ale jeśli majątek otrzyma siostra, która zostanie skazana… 1456 01:26:34,000 --> 01:26:35,541 Pieniądze trafią do… 1457 01:26:35,708 --> 01:26:37,000 - Brata! - Brata! 1458 01:26:37,125 --> 01:26:39,375 Ja tu przeżywam swoje pięć minut! 1459 01:26:39,541 --> 01:26:40,625 Przepraszam. 1460 01:26:41,000 --> 01:26:42,666 Do brata! 1461 01:26:43,041 --> 01:26:44,375 Pozostaje pytanie. 1462 01:26:45,750 --> 01:26:47,291 Gdzie on się ukrył? 1463 01:26:47,458 --> 01:26:49,250 Kogo mam szukać? 1464 01:26:49,416 --> 01:26:52,000 Najciemniej pod latarnią. 1465 01:26:52,166 --> 01:26:54,333 Mógł zmienić nazwisko. 1466 01:26:54,958 --> 01:26:58,666 Jak Czastycja Krampsz, 1467 01:26:58,833 --> 01:27:01,083 która stała się Rebeccą Hampstead. 1468 01:27:01,250 --> 01:27:02,541 A Peter Van Vuuren… 1469 01:27:02,708 --> 01:27:04,666 A Peter Van Vuuren 1470 01:27:06,541 --> 01:27:08,333 stał się Elliotem Matthewsem. 1471 01:27:08,500 --> 01:27:09,541 O nie! 1472 01:27:11,208 --> 01:27:13,000 Duch George’a. 1473 01:27:14,291 --> 01:27:15,958 Żadne domysły. 1474 01:27:17,041 --> 01:27:19,000 Nie ośmieszaj się. 1475 01:27:19,583 --> 01:27:23,125 Nie mieszkam w RPA, tylko tutaj. Jestem dziennikarzem… 1476 01:27:23,291 --> 01:27:24,291 Wiem. 1477 01:27:24,416 --> 01:27:29,333 Zakładam, że już dość długo żyjesz tu jako „Elliot Matthews”. 1478 01:27:29,500 --> 01:27:31,250 Wyuczyłeś się akcentu. 1479 01:27:31,541 --> 01:27:35,958 George powiedział ci o wizycie Rebekki. 1480 01:27:36,541 --> 01:27:39,500 Znalazłeś okazję, by ją wrobić. 1481 01:27:39,791 --> 01:27:43,083 Potrzebowałeś powodu, by przyjechać do Denbrook. 1482 01:27:43,833 --> 01:27:46,083 Takiego jak festiwal kultury. 1483 01:27:46,250 --> 01:27:48,291 Plan był prosty. 1484 01:27:48,416 --> 01:27:49,250 Po pierwsze, 1485 01:27:49,541 --> 01:27:51,791 ostentacyjnie stąd wyjechać. 1486 01:27:52,125 --> 01:27:55,500 A potem wrócić, bo akurat przypadkiem rozbiłeś samochód. 1487 01:27:57,708 --> 01:28:01,375 Gdy Rebecca wyszła od ojca, 1488 01:28:01,541 --> 01:28:04,166 postanowiłeś wcielić swój plan w życie. 1489 01:28:07,250 --> 01:28:08,333 Wejdź. 1490 01:28:18,291 --> 01:28:19,416 Na zdrowie. 1491 01:28:19,708 --> 01:28:21,375 Otrułeś własnego ojca. 1492 01:28:23,250 --> 01:28:25,416 Podłożyłeś testament. 1493 01:28:28,333 --> 01:28:30,708 Tylko że ojciec okazał się silny. 1494 01:28:32,708 --> 01:28:34,083 Doszło do szarpaniny. 1495 01:28:42,458 --> 01:28:45,041 Ostatecznie go pokonałeś. 1496 01:28:45,583 --> 01:28:49,208 Wystarczyło się upewnić, że wina spadnie na twoją siostrę. 1497 01:28:49,916 --> 01:28:51,875 Wykazałeś się sprytem. 1498 01:28:52,250 --> 01:28:55,833 Wiedziałeś, że pani Harbottle cię wyprosi. 1499 01:28:57,666 --> 01:29:02,083 Panie Van Vuuren, mówi Lydia Harbottle. Słychać mnie? 1500 01:29:02,416 --> 01:29:04,250 Ja. Głośno i wyraźnie. 1501 01:29:04,416 --> 01:29:08,583 Podłożenie owoców cisu Rebecce to pestka. 1502 01:29:09,041 --> 01:29:10,583 To tylko mała gospoda. 1503 01:29:10,750 --> 01:29:12,125 Zamek łatwo otworzyć. 1504 01:29:13,208 --> 01:29:15,250 Plan niemalże idealny. 1505 01:29:15,416 --> 01:29:18,750 Nie wiedziałeś jednak czegoś, co sam dopiero pojąłem. 1506 01:29:18,916 --> 01:29:20,625 Zostawiłeś wskazówkę. 1507 01:29:21,416 --> 01:29:23,000 Dłonie George’a. 1508 01:29:23,166 --> 01:29:25,125 Dłonie George’a. 1509 01:29:26,791 --> 01:29:29,916 Jedna niebieska, druga zielona. 1510 01:29:30,083 --> 01:29:32,916 Niebieska to lek, na którym się wzbogacił. 1511 01:29:33,083 --> 01:29:34,916 Ale skąd ta zieleń? 1512 01:29:35,833 --> 01:29:38,791 Z pomocą przyszli mi przyjaciele. 1513 01:29:39,208 --> 01:29:42,291 Wyśmienici detektywi. 1514 01:29:45,750 --> 01:29:47,291 Skłonili mnie do namysłu. 1515 01:29:48,125 --> 01:29:50,000 Niebieski i żółty. 1516 01:29:50,166 --> 01:29:53,958 Te kolory razem tworzą zieleń. 1517 01:29:54,125 --> 01:29:57,208 Taką jak na dłoni George’a. 1518 01:29:57,375 --> 01:30:00,541 I taką jak na niebieskiej poduszce, 1519 01:30:00,833 --> 01:30:04,208 na której spałeś po tym, jak zabiłeś George’a. 1520 01:30:05,500 --> 01:30:09,416 Obie dłonie George’a były zabarwione na niebiesko od lekarstwa. 1521 01:30:09,583 --> 01:30:12,875 Ale chwycił kogoś za włosy. 1522 01:30:14,000 --> 01:30:17,708 Kogoś, kto pofarbował je zmywalną i tanią farbą. 1523 01:30:17,875 --> 01:30:19,666 Ta w deszczu 1524 01:30:19,833 --> 01:30:21,541 przebarwiła dłoń na zielono. 1525 01:30:22,541 --> 01:30:26,125 To włosy kogoś, kto pospiesznie przefarbował włosy, 1526 01:30:26,291 --> 01:30:29,083 by nikomu nie przyszło do głowy, 1527 01:30:29,250 --> 01:30:32,083 że jest podobny do siostry lub ojca. 1528 01:30:32,583 --> 01:30:33,875 Czy to prawda, Peter? 1529 01:30:33,958 --> 01:30:34,791 Tak! 1530 01:30:34,958 --> 01:30:35,875 Nie. 1531 01:30:36,291 --> 01:30:39,291 To obłędna teoria, do tego nie do udowodnienia. 1532 01:30:39,458 --> 01:30:42,958 Czyli mogę to sobie wziąć? 1533 01:30:47,750 --> 01:30:49,250 A bierz. 1534 01:30:50,291 --> 01:30:53,000 Przyznaję, przefarbowałem się. 1535 01:30:53,666 --> 01:30:58,625 Poza tym wybielam zęby i depiluję klatkę. 1536 01:30:58,791 --> 01:31:00,916 Wegetarianin jak nic. 1537 01:31:01,083 --> 01:31:05,333 Chcesz mnie oskarżyć przez farbę do włosów? 1538 01:31:05,500 --> 01:31:07,125 W sądzie to nie przejdzie. 1539 01:31:07,291 --> 01:31:09,458 I to ja pozwę ciebie. 1540 01:31:13,833 --> 01:31:15,375 Nie rozumiesz. 1541 01:31:15,541 --> 01:31:17,958 Nie chodzi mi o farbę, 1542 01:31:18,125 --> 01:31:19,583 tylko o DNA. 1543 01:31:21,250 --> 01:31:23,708 Jeśli jesteś synem George’a, 1544 01:31:23,875 --> 01:31:26,250 to jesteś Peterem Van Vuurenem 1545 01:31:26,416 --> 01:31:30,208 i prawdziwym zabójcą. 1546 01:31:31,208 --> 01:31:32,291 Mam cię. 1547 01:31:33,375 --> 01:31:34,541 Mam cię. 1548 01:31:40,583 --> 01:31:42,083 Brawo, Tim. 1549 01:31:52,791 --> 01:31:53,666 Lily! 1550 01:31:53,791 --> 01:31:55,666 Ronnie, Reggie, jesteście! 1551 01:31:55,833 --> 01:31:57,125 Tak! 1552 01:31:57,500 --> 01:31:58,500 A co? 1553 01:32:00,958 --> 01:32:02,625 Stój! 1554 01:32:02,791 --> 01:32:06,500 Otóż wystąpiła uzasadniona potrzeba. I można z barana. 1555 01:32:06,666 --> 01:32:07,958 - Dzięki. - Wreszcie! 1556 01:32:28,416 --> 01:32:29,583 Tak trzeba. 1557 01:32:29,750 --> 01:32:32,125 Trze. No ba! 1558 01:32:37,083 --> 01:32:40,541 Miał miliony na koncie! Miliony! 1559 01:32:40,708 --> 01:32:41,833 Jestem jego synem. 1560 01:32:42,000 --> 01:32:44,125 Należy mi się. 1561 01:32:51,875 --> 01:32:54,125 Wiedziałam, że to nie ona. 1562 01:32:54,250 --> 01:32:55,416 Bzdura. 1563 01:32:58,291 --> 01:32:59,208 Posłuchaj. 1564 01:32:59,375 --> 01:33:03,250 Przepraszam cię z całego serca 1565 01:33:03,416 --> 01:33:05,583 w imieniu całej policji z Denbrook. 1566 01:33:05,750 --> 01:33:08,583 To macie innych policjantów? 1567 01:33:09,083 --> 01:33:10,125 Nie. 1568 01:33:11,000 --> 01:33:12,916 To ja przepraszam. 1569 01:33:14,583 --> 01:33:15,583 Dziękuję. 1570 01:33:24,666 --> 01:33:25,958 Spójrz. 1571 01:33:27,125 --> 01:33:28,250 Lufcikowe jagnię? 1572 01:33:29,625 --> 01:33:31,208 Lufcikowe jagnię. 1573 01:33:33,000 --> 01:33:35,416 Zostaniesz jeszcze jakiś czas? 1574 01:33:35,666 --> 01:33:40,583 Dopiero wyszłam z więzienia, muszę chwilę odetchnąć. 1575 01:33:45,208 --> 01:33:47,166 Obyś odetchnęła. 1576 01:33:47,708 --> 01:33:48,916 Spróbuję. 1577 01:33:53,750 --> 01:33:54,833 Rebecco. 1578 01:33:55,416 --> 01:33:58,791 Bardzo cię przepraszam. 1579 01:34:25,875 --> 01:34:27,416 Na koszt firmy. 1580 01:34:29,166 --> 01:34:30,375 Dziękuję. 1581 01:34:34,708 --> 01:34:35,833 Zaczekaj. 1582 01:34:40,416 --> 01:34:42,541 Przepraszam. 1583 01:34:44,833 --> 01:34:46,375 Zobaczyłam ten list. 1584 01:34:47,000 --> 01:34:51,625 Listonoszka go miała. Nie wiedziałam, że jesteś jego córką. 1585 01:34:51,791 --> 01:34:54,958 Sama kupiłam mu tę różaną papeterię. 1586 01:34:55,375 --> 01:34:56,916 Sama rozumiesz. 1587 01:34:57,125 --> 01:34:58,541 Kochałaś go? 1588 01:35:00,125 --> 01:35:01,208 Cóż. 1589 01:35:01,583 --> 01:35:04,166 A on… 1590 01:35:04,416 --> 01:35:05,833 Próbował. 1591 01:35:06,208 --> 01:35:08,958 Kochał twoją matkę. 1592 01:35:09,166 --> 01:35:12,250 Nie potrafił pokochać nikogo innego. 1593 01:35:13,250 --> 01:35:15,625 Zawsze się zastanawiałam, jak wyglądała. 1594 01:35:16,000 --> 01:35:17,833 Teraz już wiem. 1595 01:35:19,333 --> 01:35:21,625 Szkoda, że mi już o niej nie opowie. 1596 01:35:23,583 --> 01:35:25,125 Nie znam nawet jej imienia. 1597 01:35:25,416 --> 01:35:26,583 Lily. 1598 01:35:27,250 --> 01:35:28,875 Miała na imię Lily. 1599 01:35:34,916 --> 01:35:38,125 Oczywiście podrobiony testament jest nieważny, 1600 01:35:38,291 --> 01:35:41,250 ale odziedziczysz trzodę i nieruchomości. 1601 01:35:41,416 --> 01:35:43,208 - Pani Hampstead. - Zawsze coś. 1602 01:35:43,375 --> 01:35:45,083 Przepraszamy za kłopot. 1603 01:35:45,500 --> 01:35:49,583 Mamy pomysł na nowy interes. 1604 01:35:49,750 --> 01:35:51,500 Bank udzieli nam pożyczki. 1605 01:35:52,166 --> 01:35:55,916 Chcemy odkupić ziemię i owce pani ojca. 1606 01:35:56,583 --> 01:35:57,583 Dwóch Morderców. 1607 01:35:57,750 --> 01:35:58,916 Proszę? 1608 01:35:59,083 --> 01:36:02,125 Ojciec dowiedział się, że zabijacie owce. 1609 01:36:02,583 --> 01:36:04,541 Ci Mordercy to wy. 1610 01:36:04,916 --> 01:36:06,416 Raczej „przedsiębiorcy”. 1611 01:36:06,583 --> 01:36:09,291 Dobrze nam płacą. 1612 01:36:09,708 --> 01:36:11,541 Znacie w ogóle ich imiona? 1613 01:36:12,500 --> 01:36:14,250 Owce mają imiona. 1614 01:36:14,416 --> 01:36:16,750 Jest Lily. 1615 01:36:18,708 --> 01:36:19,916 I Motyl. 1616 01:36:20,083 --> 01:36:24,083 Taka puchata Chmurka, ponoć wielka dama. 1617 01:36:24,250 --> 01:36:26,958 A ten z kudłami na oczach to Kudłacz. 1618 01:36:27,125 --> 01:36:30,375 Dość oczywiste imię, ale nigdy się nie skarżył. 1619 01:36:30,541 --> 01:36:32,708 - Pani Hampstead… - Hardy. 1620 01:36:33,166 --> 01:36:34,416 Rebecca Hardy. 1621 01:36:34,583 --> 01:36:35,916 Zmieniam nazwisko. 1622 01:36:36,083 --> 01:36:37,958 Tym się nie zajmuję. 1623 01:36:38,125 --> 01:36:40,458 Przykro mi, ale życzę powodzenia. 1624 01:36:40,666 --> 01:36:41,666 Do widzenia. 1625 01:36:42,708 --> 01:36:43,708 Chwileczkę. 1626 01:36:44,166 --> 01:36:46,708 A gdybym chciała kupić więcej owiec? 1627 01:36:47,125 --> 01:36:49,458 Też dostanę pożyczkę? 1628 01:36:50,541 --> 01:36:53,666 Jak tyś to rozwikłała, Lily? 1629 01:36:53,833 --> 01:36:55,500 Normalnie. 1630 01:36:55,666 --> 01:36:57,791 To najsprytniejsza owca na świecie. 1631 01:36:58,625 --> 01:37:01,791 Tak o sobie myślałam, ale to nieprawda. 1632 01:37:01,958 --> 01:37:03,083 Popełniłam błędy. 1633 01:37:03,250 --> 01:37:07,625 Powinnam była uwierzyć zimowemu, że widział ducha George’a. 1634 01:37:16,333 --> 01:37:18,458 Chodźcie. Śmiało. 1635 01:37:29,250 --> 01:37:30,791 Jak cię zwą? Masz braci? 1636 01:37:30,958 --> 01:37:33,875 Długo tu jesteś? Mam milion pytanek. 1637 01:37:35,250 --> 01:37:36,083 Przepraszam bardzo. 1638 01:37:38,750 --> 01:37:40,375 Gdzie masz buzię? 1639 01:37:42,958 --> 01:37:45,000 Masz niesztowicę. 1640 01:37:45,166 --> 01:37:47,166 Ja też! 1641 01:37:53,416 --> 01:37:54,666 Lily. 1642 01:38:22,791 --> 01:38:26,625 HODOWLA OWIEC WEDŁUG HARDY’EGO 1643 01:39:08,083 --> 01:39:09,666 „Rozdział pierwszy. 1644 01:39:11,833 --> 01:39:15,541 Powszechnie uważa się, że spośród zwierząt hodowlanych 1645 01:39:15,708 --> 01:39:17,500 owce są najgłupsze. 1646 01:39:21,166 --> 01:39:22,833 Lecz to nieprawda. 1647 01:39:23,708 --> 01:39:27,541 Są nie tylko inteligentne, ale też inspirujące. 1648 01:39:27,708 --> 01:39:30,708 Przed wiekami powstała nawet dziecięca rymowanka. 1649 01:39:30,875 --> 01:39:34,666 »Była sobie pastereczka, uciekła jej owieczka. Szukała jej wkoło 1650 01:39:34,833 --> 01:39:37,333 Lecz nie wadząc nikomu Owca wróci do domu 1651 01:39:38,083 --> 01:39:40,625 Ogonkiem merdając wesoło«” 1652 01:39:47,166 --> 01:39:49,083 Pięknie tu. 1653 01:39:49,833 --> 01:39:51,583 Ale trochę samotnie. 1654 01:39:55,083 --> 01:39:56,333 George. 1655 01:39:57,666 --> 01:39:59,333 Tak masz na imię. 1656 01:40:00,000 --> 01:40:02,416 Każda owca powinna mieć imię. 1657 01:40:04,791 --> 01:40:06,250 George. 1658 01:40:16,375 --> 01:40:21,708 „Całe stado uroczych, puchatych, bialutkich owieczek. 1659 01:40:21,875 --> 01:40:24,583 Często mówi się, że są identyczne, 1660 01:40:25,166 --> 01:40:27,791 ale każda z nich ma inne cechy 1661 01:40:27,958 --> 01:40:32,166 i niepowtarzalną osobowość. 1662 01:40:35,416 --> 01:40:39,583 Są wśród nich owce przyjazne i płochliwe. 1663 01:40:39,750 --> 01:40:42,458 Sprytne i nieco pokraczne. Nieśmiałe i dumne”. 1664 01:40:42,583 --> 01:40:45,500 - Jak masz na imię? - Jestem George. 1665 01:40:45,625 --> 01:40:46,750 Hej, George! 1666 01:40:46,875 --> 01:40:50,000 „Zwierzęta te są obecne w każdej kulturze. 1667 01:40:50,166 --> 01:40:52,708 Owce występują w języku i w sztuce. 1668 01:40:52,875 --> 01:40:55,333 Są symbolem miłości, niewinności i pokoju. 1669 01:40:55,791 --> 01:41:00,416 Podobnie jak ludzie, cenią sobie przynależność. 1670 01:41:01,291 --> 01:41:04,125 Świadomie przynależą do nas, 1671 01:41:04,708 --> 01:41:06,291 dlatego my 1672 01:41:07,250 --> 01:41:09,666 przynależymy do nich”. 1673 01:43:21,583 --> 01:43:24,291 SPRAWIEDLIWOŚĆ OWIEC 1674 01:48:46,125 --> 01:48:47,458 I tak sądzę, że to pokojówka. 1675 01:48:47,583 --> 01:48:48,583 Napisy: Konrad Szabowicz