1
00:00:29,823 --> 00:00:31,825
- Mariann.
- Dziewięć i pół?
2
00:00:31,991 --> 00:00:35,286
Masz szczęście, ostatnia para.
Zobaczmy te piękne stopy.
3
00:00:35,453 --> 00:00:37,664
NOWY JORK, 1952
4
00:00:38,289 --> 00:00:39,958
Prawy pasuje?
5
00:00:40,125 --> 00:00:41,710
No, dalej.
6
00:00:42,335 --> 00:00:44,004
Za ciasne.
7
00:00:44,170 --> 00:00:46,506
- To dziewięć i pół?
- Zgadza się.
8
00:00:46,756 --> 00:00:48,675
- Są większe?
- Nie Kerrybrooke.
9
00:00:48,925 --> 00:00:52,387
Dlatego ich nie lubię.
Robią małe jak dla lalek.
10
00:00:53,013 --> 00:00:55,223
- Za ciasne.
- Zdejmij.
11
00:00:55,849 --> 00:00:57,517
Chodziłaś w Vitality?
12
00:00:57,726 --> 00:00:59,352
Już podchodzę.
13
00:01:00,020 --> 00:01:03,815
Przepraszam,
kupiłam od niego parę butów.
14
00:01:03,982 --> 00:01:07,444
Marty, ta pani mówi,
że sprzedałeś jej buty.
15
00:01:08,361 --> 00:01:10,321
Brązowe Mary Jane?
16
00:01:10,822 --> 00:01:13,616
Są świetne, wyszłam w nich.
17
00:01:13,783 --> 00:01:16,244
- I zostawiłam stare.
- Jakie?
18
00:01:16,411 --> 00:01:18,288
Dwukolorowe czółenka.
19
00:01:18,455 --> 00:01:20,123
- Lloyd, widziałeś je?
- Nie.
20
00:01:20,290 --> 00:01:25,337
Może włożył je pan do pudełka po tych,
które kupiłam i odstawił?
21
00:01:25,503 --> 00:01:27,172
Dobra.
22
00:01:27,422 --> 00:01:30,008
Kolega ci pomoże. Lloyd.
23
00:01:30,467 --> 00:01:32,802
- Pomożesz Mariann?
- Jasne.
24
00:01:32,969 --> 00:01:35,221
- Zobaczymy w piwnicy.
- Dziękuję.
25
00:01:35,722 --> 00:01:37,724
Poproś Lloyda o parę Vitality.
26
00:01:38,600 --> 00:01:40,226
Już podchodzę.
27
00:01:41,978 --> 00:01:43,605
Co?
28
00:01:44,689 --> 00:01:46,983
Marty, chcę ci coś pokazać.
29
00:01:47,484 --> 00:01:49,152
Kucnij.
30
00:01:49,569 --> 00:01:51,196
Dlaczego?
31
00:01:53,073 --> 00:01:55,367
- Co tam?
- To dla ciebie.
32
00:01:55,533 --> 00:01:57,702
- Co to?
- Zobacz.
33
00:01:59,162 --> 00:02:01,289
- O co chodzi?
- Odwróć.
34
00:02:04,709 --> 00:02:06,503
Kierownik? Daj spokój.
35
00:02:06,670 --> 00:02:08,588
Tylko ani słowa Lloydowi.
36
00:02:08,880 --> 00:02:10,507
Mówiłem jasno.
37
00:02:11,257 --> 00:02:14,301
Nie chcę cię urazić,
stworzyłeś coś wspaniałego.
38
00:02:14,302 --> 00:02:16,554
Nie chcę o tym mówić.
39
00:02:16,721 --> 00:02:20,642
Praca tutaj jest dla mnie radością.
40
00:02:21,267 --> 00:02:24,145
Ale nie jestem sprzedawcą butów.
41
00:02:24,354 --> 00:02:25,980
Nie chcę o tym mówić.
42
00:02:26,189 --> 00:02:28,775
Po podróży już tu nie wrócę.
43
00:02:28,942 --> 00:02:31,986
- Rozliczmy się, chcę kupić bilet.
- Na koniec dnia.
44
00:02:32,153 --> 00:02:34,989
- Chciałem w przerwie.
- I już nie wrócisz.
45
00:02:35,156 --> 00:02:36,449
Tak o mnie myślisz?
46
00:02:37,117 --> 00:02:39,035
- Tak.
- Że nie wrócę?
47
00:02:39,202 --> 00:02:41,287
Rozliczymy się na koniec dnia.
48
00:02:41,454 --> 00:02:43,581
- Do widzenia.
- Kocham cię.
49
00:02:45,917 --> 00:02:47,544
Zaczekaj.
50
00:02:59,889 --> 00:03:01,558
Miałem do ciebie iść.
51
00:03:02,267 --> 00:03:03,893
Ira jest chory.
52
00:03:04,102 --> 00:03:06,438
Nie mogę się zarazić, mam zawody.
53
00:03:06,646 --> 00:03:08,982
To tylko zatrucie.
54
00:03:33,048 --> 00:03:35,300
Chciałbym cię spakować do walizki.
55
00:03:37,427 --> 00:03:39,429
Tak bardzo chcę z tobą lecieć.
56
00:04:50,166 --> 00:04:52,877
WIELKI MARTY
57
00:05:01,511 --> 00:05:03,138
Bekhend!
58
00:05:04,848 --> 00:05:06,474
Forhend!
59
00:05:17,110 --> 00:05:18,778
Lob!
60
00:05:21,281 --> 00:05:23,324
Marty! Telefon!
61
00:05:23,491 --> 00:05:27,245
- Powiedz, że wyszedłem.
- Sam powiedz.
62
00:05:27,746 --> 00:05:31,082
Wally, nie widzę piłeczki
na tle białej koszulki.
63
00:05:31,249 --> 00:05:34,627
Nie zwalaj na mnie.
Sam jesteś białasem.
64
00:05:34,961 --> 00:05:36,629
Kocham cię!
65
00:05:38,757 --> 00:05:40,507
Mówi Judy.
66
00:05:40,508 --> 00:05:42,010
Cześć.
67
00:05:42,177 --> 00:05:45,054
- Twoja matka jest ciężko chora.
- Naprawdę?
68
00:05:45,055 --> 00:05:47,307
Ma ziemistą cerę i mówi od rzeczy.
69
00:05:47,474 --> 00:05:49,142
Wypytuje o ciebie.
70
00:05:49,309 --> 00:05:52,562
Coś poważnego. Zadzwoń po karetkę.
71
00:05:53,480 --> 00:05:55,148
Kto z nią pojedzie?
72
00:05:55,315 --> 00:05:56,983
Ty, skoro się przejmujesz.
73
00:05:58,151 --> 00:05:59,778
Zaczekaj.
74
00:05:59,986 --> 00:06:02,947
- Nie nabrał się.
- Powiedz, że nie oddycham.
75
00:06:05,116 --> 00:06:07,160
Powiedz, że ze mną jedziesz.
76
00:06:07,327 --> 00:06:11,247
Dobra, pojadę z nią
i posiedzę Bóg wie jak długo.
77
00:06:11,539 --> 00:06:15,919
A ty podasz leki mojemu mężowi
i będziesz mu masował stopy.
78
00:06:16,711 --> 00:06:18,755
Powiedz, że zemdlałam.
79
00:06:19,714 --> 00:06:21,341
Witaj, kotku.
80
00:06:25,345 --> 00:06:27,555
Chwileczkę.
81
00:06:30,642 --> 00:06:32,811
Jestem zajęty, mam przerwę.
82
00:06:33,186 --> 00:06:36,147
Słyszę, jak szepcze.
Stoi obok ciebie.
83
00:06:37,107 --> 00:06:38,650
To wkurzające.
84
00:06:38,817 --> 00:06:40,402
Z kim rozmawiasz?
85
00:06:41,069 --> 00:06:44,823
Z nikim. Judy zajmuje linię od godziny.
86
00:06:45,323 --> 00:06:46,991
Przyniosłam rosół.
87
00:06:50,370 --> 00:06:53,665
- Zimny.
- Bo była długa kolejka.
88
00:06:54,082 --> 00:06:56,042
Potwierdzą, jak zadzwonię?
89
00:06:56,251 --> 00:07:00,422
Nie wierzysz mi? Zadzwoń,
tylko najpierw pogoń Judy.
90
00:07:02,132 --> 00:07:03,967
Judy, rozłącz się!
91
00:07:15,270 --> 00:07:17,731
To zaaprobowana piłeczka.
92
00:07:17,897 --> 00:07:19,899
Śledź ją wzrokiem na białym tle.
93
00:07:21,526 --> 00:07:24,279
Prawie niemożliwe. Nie ruszasz oczami.
94
00:07:24,529 --> 00:07:29,075
A gdyby była pomarańczowa,
na co nikt dotąd nie wpadł?
95
00:07:29,451 --> 00:07:32,203
Od razu lepiej. Widzisz jego oczy?
96
00:07:32,746 --> 00:07:34,622
Jest bardziej zaangażowany.
97
00:07:34,789 --> 00:07:39,044
Teraz obowiązuje czarny strój, patrz.
98
00:07:39,210 --> 00:07:41,254
- To Ted Bailey.
- Kto taki?
99
00:07:41,421 --> 00:07:45,842
Numer jeden na świecie,
mistrz Brytanii. A ja go pokonałem.
100
00:07:46,009 --> 00:07:50,096
A to Jack Kramer, najlepszy tenisista.
Co ich różni?
101
00:07:50,263 --> 00:07:52,182
- Jest ubrany na biało.
- Właśnie.
102
00:07:52,349 --> 00:07:55,685
To piękne, to luksus.
Możesz tak to sprzedać.
103
00:07:55,894 --> 00:07:59,272
Taka piłeczka będzie sporo kosztować.
104
00:07:59,481 --> 00:08:03,234
Wyjątkowa piłeczka
dla wyjątkowego faceta. To Wielki Marty.
105
00:08:03,443 --> 00:08:06,363
- A koszty?
- Nie możemy oszczędzać.
106
00:08:06,529 --> 00:08:08,615
To będzie moja osobista piłeczka.
107
00:08:08,782 --> 00:08:10,408
Trzeba wydać, żeby zarobić.
108
00:08:10,617 --> 00:08:13,536
- Przynieś mi kawę.
- Sekretarka może.
109
00:08:13,703 --> 00:08:15,372
Jest zajęta.
110
00:08:15,705 --> 00:08:19,751
- Rozmawiamy o interesach.
- Przynieś mi kawę!
111
00:08:26,424 --> 00:08:29,427
- Marty, też chcesz?
- Unikam kofeiny.
112
00:08:32,764 --> 00:08:34,432
Posłuchaj.
113
00:08:34,974 --> 00:08:37,769
Doceniam, że przyjaźnisz się
z moim synem.
114
00:08:38,395 --> 00:08:39,979
Jest ograniczony.
115
00:08:40,397 --> 00:08:43,692
Ma 30 lat i mieszka z rodzicami.
Nic nie osiągnął.
116
00:08:43,942 --> 00:08:47,112
Nie zna branży ani kosztów.
117
00:08:47,487 --> 00:08:49,280
Nie jest ograniczony.
118
00:08:49,447 --> 00:08:53,410
Przekazał pan Dionowi
żyłkę do interesów w genach.
119
00:08:53,576 --> 00:08:55,537
- Jeszcze czeka.
- No, nie wiem.
120
00:08:55,704 --> 00:08:59,833
Nie przekonywałbym pana do czegoś,
w co bym nie wierzył.
121
00:09:00,542 --> 00:09:02,502
Szanuję pańskie pieniądze,
122
00:09:02,669 --> 00:09:05,755
ale za oceanem
ta gra zapełnia stadiony.
123
00:09:05,922 --> 00:09:11,261
Tutaj też tak będzie,
a moja twarz znajdzie się na płatkach.
124
00:09:12,095 --> 00:09:14,014
Zupełnie się na tym nie znam.
125
00:09:14,180 --> 00:09:15,849
Proszę mi więc zaufać.
126
00:09:16,016 --> 00:09:19,102
Za tydzień wygram British Open
127
00:09:19,269 --> 00:09:21,896
i stanę się światowym numerem jeden.
128
00:09:22,063 --> 00:09:24,858
Napiszą o tym Life i Look.
129
00:09:25,025 --> 00:09:28,445
Wydawca Look mnie uwielbia.
Wszyscy mnie uwielbiają.
130
00:09:28,611 --> 00:09:33,450
Mam wyjątkową okazję,
żeby zostać twarzą dyscypliny w Stanach.
131
00:09:41,458 --> 00:09:43,084
Lloyd!
132
00:09:51,009 --> 00:09:54,054
- Zamykamy!
- Widzę. Ja do wujka.
133
00:09:54,220 --> 00:09:57,766
- Wyszedł.
- Jak to? I nie wróci?
134
00:09:59,726 --> 00:10:01,853
Odwiózł twoją matkę do szpitala.
135
00:10:02,062 --> 00:10:03,521
Nie jest chora.
136
00:10:03,688 --> 00:10:05,732
Miałem się z nim rozliczyć.
137
00:10:05,899 --> 00:10:08,693
Szkoda, że twoja przerwa
trwała pięć godzin.
138
00:10:08,860 --> 00:10:10,236
Zamknij się.
139
00:10:28,963 --> 00:10:31,257
Już ci lepiej. Szybkie ozdrowienie.
140
00:10:31,591 --> 00:10:32,926
Nie dzięki tobie.
141
00:10:33,093 --> 00:10:35,720
Dosyć. Jesteś z Murrayem?
Mów prawdę.
142
00:10:36,763 --> 00:10:38,890
Nie. Chyba już wyjechał.
143
00:10:39,599 --> 00:10:41,142
Dokąd?
144
00:10:41,309 --> 00:10:44,145
Zabiera Esther do Kutchera na weekend.
145
00:10:44,646 --> 00:10:46,731
Zostałby, gdybym go poprosiła.
146
00:10:46,940 --> 00:10:50,110
Nie jesteś chora.
Miał mi dać pieniądze na lot.
147
00:10:50,360 --> 00:10:52,696
Nic mi o tym nie wiadomo, kotku.
148
00:10:52,862 --> 00:10:57,242
A niby po kiego tu pracuję.
Zgodziłem się tylko dlatego.
149
00:10:57,409 --> 00:10:59,828
Nie wiem, co sugerujesz.
150
00:10:59,995 --> 00:11:02,664
Wiesz, jak to się nazywa? Sabotaż.
151
00:11:03,081 --> 00:11:04,541
Sabotujesz mnie.
152
00:11:04,708 --> 00:11:06,835
Ty sabotujesz sobie całe życie.
153
00:11:14,175 --> 00:11:15,802
- Co robisz?
- W sensie?
154
00:11:16,428 --> 00:11:18,054
Myślisz, że cię okradnę.
155
00:11:18,513 --> 00:11:20,140
To tylko odruch.
156
00:11:20,306 --> 00:11:23,268
Wtedy już byś nie żył.
Przyszedłem po garnitur.
157
00:11:23,435 --> 00:11:25,103
Kupiony na podróż.
158
00:11:25,270 --> 00:11:27,522
Grasz w ping-ponga w gajerze?
159
00:11:36,865 --> 00:11:39,242
Chcę tylko swoje 700 dolarów.
160
00:11:39,576 --> 00:11:41,536
- Albo?
- Strzelę ci w nogę.
161
00:11:41,703 --> 00:11:43,371
- Nie.
- Na pewno?
162
00:11:43,621 --> 00:11:45,832
Bo posiedzisz kilka lat w mamrze.
163
00:11:45,999 --> 00:11:48,251
- No to w głowę.
- Też nie.
164
00:11:48,418 --> 00:11:51,212
Nie chcę ani grosza więcej,
niż mi się należy.
165
00:11:51,379 --> 00:11:53,173
Wygram dziesięć razy więcej.
166
00:11:53,340 --> 00:11:57,135
Przymknij oko,
a po powrocie dam ci stówę.
167
00:11:57,510 --> 00:12:00,929
- Nic z tego.
- Spójrz na mnie, proszę.
168
00:12:00,930 --> 00:12:04,225
Marzysz, żebym stracił tę robotę.
169
00:12:04,392 --> 00:12:07,979
Masz dużo większą motywację i co?
Popatrz.
170
00:12:08,855 --> 00:12:10,940
Spójrz, Murray mi to dał.
171
00:12:11,608 --> 00:12:13,902
Odwróć. Kierownik.
172
00:12:14,235 --> 00:12:17,280
Będę twoim szefem. Czy to fair?
173
00:12:17,447 --> 00:12:18,907
Będę cię mógł wywalić.
174
00:12:19,366 --> 00:12:22,827
Kazać sprzątać podłogę
na czworaka. Co ty na to?
175
00:12:23,995 --> 00:12:28,583
Lloyd, mierzę do ciebie z broni.
Grożę jej użyciem.
176
00:12:28,750 --> 00:12:32,921
To napad, zostawiam na niej odciski.
Takie są fakty.
177
00:12:33,171 --> 00:12:37,092
Pozwól mi wziąć swoje,
a potem dzwoń do Murraya.
178
00:12:37,258 --> 00:12:41,054
Zwolnicie mnie, oskarżycie.
Co tylko chcecie.
179
00:12:43,181 --> 00:12:44,808
Dobra.
180
00:12:52,107 --> 00:12:53,608
Proszę.
181
00:12:53,775 --> 00:12:55,402
Dziękuję.
182
00:13:11,501 --> 00:13:13,003
Nie mamy osobnych pokoi?
183
00:13:13,169 --> 00:13:14,838
LONDYN
184
00:13:15,005 --> 00:13:16,673
Ale tu zimno.
185
00:13:17,590 --> 00:13:19,884
Bądźcie poważni.
186
00:13:20,051 --> 00:13:23,304
Patrzcie na mnie.
Pakistan, do was mówię.
187
00:13:23,471 --> 00:13:26,016
Japonia ma swoją drużynę. Widziałeś?
188
00:13:26,766 --> 00:13:29,019
- Przylecieli.
- A zakaz podróży?
189
00:13:29,769 --> 00:13:32,313
- Chyba go znieśli.
- Nie ma zakazu?
190
00:13:33,023 --> 00:13:36,151
A teraz przekręćcie rakietki. Dziękuję.
191
00:13:37,235 --> 00:13:39,279
Uwaga. Raz, dwa...
192
00:13:40,905 --> 00:13:42,532
Nie ruszać się.
193
00:13:44,743 --> 00:13:45,994
RUNDA PIERWSZA
194
00:13:55,670 --> 00:13:57,672
Piłka meczowa dla Mausera.
195
00:14:19,152 --> 00:14:20,820
Wygrywa Mauser.
196
00:14:24,866 --> 00:14:28,036
Za często pozwalałeś mi
grać forhendem.
197
00:14:28,453 --> 00:14:30,121
Punkt dla Endo.
198
00:14:50,350 --> 00:14:52,018
Punkt dla Endo.
199
00:14:57,941 --> 00:15:00,402
- Jaki wynik?
- 19 do 4.
200
00:15:00,568 --> 00:15:02,862
- Dla Japończyka?
- Roznosi Baileya.
201
00:15:03,947 --> 00:15:05,740
Co to za rakietka?
202
00:15:05,949 --> 00:15:07,575
Nikt nie wie.
203
00:15:10,870 --> 00:15:12,747
- Jaka cicha.
- Jak duch.
204
00:15:14,874 --> 00:15:16,543
Kurwa, Bailey!
205
00:15:17,377 --> 00:15:20,130
Punkt dla Endo. Piłka meczowa.
206
00:15:30,432 --> 00:15:32,517
RUNDA TRZECIA
207
00:16:20,273 --> 00:16:21,941
Pan Ram Sethi?
208
00:16:22,525 --> 00:16:24,194
Proszę zaczekać.
209
00:16:24,361 --> 00:16:25,987
- Mogę?
- Słucham.
210
00:16:26,196 --> 00:16:28,239
Gdzie się pan zatrzymał?
211
00:16:28,948 --> 00:16:32,035
- Co panu do tego?
- Pytam o hotel.
212
00:16:32,202 --> 00:16:34,829
Członkowie IATT zatrzymują się w Ritzu.
213
00:16:34,996 --> 00:16:36,665
Tak słyszałem.
214
00:16:37,290 --> 00:16:39,084
- I to w porządku?
- To znaczy?
215
00:16:39,250 --> 00:16:41,795
- Wie pan, gdzie mnie ulokowano?
- To problem?
216
00:16:43,004 --> 00:16:44,923
Z całym szacunkiem, ale to nora.
217
00:16:45,090 --> 00:16:47,300
Przykro mi, że nie spełnia standardów.
218
00:16:47,467 --> 00:16:50,053
Zapewniamy lokum wszystkim zawodnikom.
219
00:16:50,220 --> 00:16:52,514
I tylko pan narzeka.
220
00:16:52,681 --> 00:16:54,724
Nie jestem byle jakim graczem.
221
00:16:54,891 --> 00:16:56,726
Muszę odpoczywać, żeby wygrać.
222
00:16:56,893 --> 00:16:59,771
Zwycięstwo Amerykanina
będzie dużo znaczyć.
223
00:16:59,938 --> 00:17:02,941
- Jestem dobry.
- Zostaje panu wasz związek.
224
00:17:03,108 --> 00:17:05,694
Nasz związek
to dwóch kolesi za biurkiem.
225
00:17:05,860 --> 00:17:07,278
Nie mój problem.
226
00:17:07,445 --> 00:17:09,447
Chcę mieszkać tam, gdzie pan!
227
00:17:09,656 --> 00:17:12,033
Czuję się bardzo urażony.
228
00:17:12,283 --> 00:17:16,746
Pan? To ja jestem urażony.
Taka gwiazda w jakiejś norze!
229
00:17:18,081 --> 00:17:19,666
Bardzo przepraszam.
230
00:17:20,333 --> 00:17:22,335
Co do Meksyku i Cejlonu...
231
00:17:22,669 --> 00:17:26,172
- Ładny hotel. Pewnie drogi.
- Bardzo ładny.
232
00:17:26,339 --> 00:17:29,551
- I płaci IATT?
- Tylko za gwiazdy.
233
00:17:29,759 --> 00:17:32,595
- Tak? A ile ich jest?
- Gwiazd?
234
00:17:32,762 --> 00:17:34,848
Innych nie widzę, a więc jedna.
235
00:17:34,973 --> 00:17:37,767
Denerwujesz się przed półfinałem?
236
00:17:37,934 --> 00:17:39,811
Z Kletzkim? Żartujesz?
237
00:17:40,603 --> 00:17:43,481
- Wygrywa od trzech lat.
- Ma reputację.
238
00:17:43,648 --> 00:17:48,278
Ja też. Zrobię z Kletzkim to,
czego nie zrobili w Auschwitz.
239
00:17:48,653 --> 00:17:50,321
Dokończę robotę.
240
00:17:53,033 --> 00:17:54,993
- Chryste.
- Ostro.
241
00:17:55,410 --> 00:17:57,329
Jestem Żydem, mogę tak mówić.
242
00:17:57,495 --> 00:17:59,539
Jestem koszmarem Hitlera.
243
00:17:59,914 --> 00:18:01,791
- Dlaczego?
- Jak to?
244
00:18:01,958 --> 00:18:06,046
Jestem tutaj, na szczycie.
Produkt porażki Hitlera.
245
00:18:06,963 --> 00:18:09,549
Dobre, zapiszcie to.
246
00:18:11,217 --> 00:18:13,303
- Fajny rezon.
- Dajcie to pod zdjęciem.
247
00:18:13,470 --> 00:18:16,389
- Powiedz o swoim pochodzeniu.
- Pochodzenie?
248
00:18:19,976 --> 00:18:22,854
Ale serio.
Mama zmarła przy porodzie,
249
00:18:23,021 --> 00:18:25,732
a tata odszedł, gdy miałem dwa lata.
250
00:18:25,899 --> 00:18:28,943
Tułałem się
po nowojorskich sierocińcach.
251
00:18:29,444 --> 00:18:31,446
Czy to Kay Stone?
252
00:18:32,489 --> 00:18:34,449
Przepraszam, o co chodzi?
253
00:18:34,616 --> 00:18:36,034
To Kay Stone.
254
00:18:36,493 --> 00:18:39,954
- Kto to taki?
- Aktorka. Z lat 30.
255
00:18:40,121 --> 00:18:42,082
- "Możliwości".
- "Możliwości"?
256
00:18:42,248 --> 00:18:43,917
- Dobry film.
- Świetny.
257
00:18:44,084 --> 00:18:45,752
Tata ją uwielbiał.
258
00:18:45,919 --> 00:18:47,587
- Była sławna?
- Bardzo.
259
00:18:47,879 --> 00:18:49,506
Rozbłysła i zgasła.
260
00:18:49,673 --> 00:18:51,341
Całe Hollywood.
261
00:18:51,508 --> 00:18:53,385
To ona.
262
00:18:54,427 --> 00:18:56,096
Coś z jeziorem.
263
00:18:56,346 --> 00:18:58,473
- "Jezioro cieni".
- Rewelacyjne.
264
00:19:00,225 --> 00:19:02,519
- Świetne nogi.
- Cudowne.
265
00:19:02,727 --> 00:19:04,354
Miałbym szansę?
266
00:19:04,562 --> 00:19:06,022
Następne pytanie.
267
00:19:17,033 --> 00:19:18,784
- Kay?
- Słucham.
268
00:19:18,785 --> 00:19:21,121
Tu Marty Mauser z apartamentu Royal.
269
00:19:21,287 --> 00:19:23,164
Widziałem cię wczoraj w lobby.
270
00:19:23,707 --> 00:19:26,209
Spojrzeliśmy na siebie.
Udzielałem wywiadu.
271
00:19:27,460 --> 00:19:29,129
Nie pamiętam.
272
00:19:30,380 --> 00:19:33,258
- Uwielbiam cię.
- Mogę w czymś pomóc?
273
00:19:33,466 --> 00:19:35,927
Zamówiłem każde danie z menu
274
00:19:36,136 --> 00:19:38,179
i sam tego nie zjem.
275
00:19:39,848 --> 00:19:41,641
Chcesz, żebym tam przyszła?
276
00:19:42,559 --> 00:19:44,227
Może poślę męża?
277
00:19:44,394 --> 00:19:46,062
A ja zejdę do ciebie.
278
00:19:46,229 --> 00:19:48,648
- Dzięki, pa.
- Porozmawiajmy.
279
00:19:49,649 --> 00:19:52,569
- Dlaczego?
- Nigdy nie rozmawiałem z gwiazdą.
280
00:19:52,861 --> 00:19:55,320
Już tak. Spełniłam oczekiwania?
281
00:19:55,321 --> 00:19:56,906
Też występuję.
282
00:19:57,073 --> 00:19:58,742
- Doprawdy?
- Nie wierzysz?
283
00:20:01,161 --> 00:20:02,787
Co? Co?
284
00:20:03,705 --> 00:20:06,583
- Występujesz?
- Tak. Masz tam Daily Mail?
285
00:20:07,917 --> 00:20:09,419
Akurat mam.
286
00:20:09,627 --> 00:20:11,254
Otwórz na stronie 12.
287
00:20:15,759 --> 00:20:18,511
Dwunasta... Jest.
Na co mam patrzeć?
288
00:20:18,762 --> 00:20:20,430
Na dole pośrodku.
289
00:20:21,639 --> 00:20:23,641
- To ty?
- Wybraniec.
290
00:20:24,225 --> 00:20:25,894
- Ładne zdjęcie.
- Ping-pong?
291
00:20:26,061 --> 00:20:28,229
Tenis stołowy. Gram w British Open.
292
00:20:28,396 --> 00:20:30,065
- Ile masz lat?
- 23.
293
00:20:30,357 --> 00:20:32,442
- 23 lata...
- Tak.
294
00:20:32,984 --> 00:20:35,737
Nie wymienisz
nawet jednego mojego filmu.
295
00:20:35,904 --> 00:20:39,282
- Dlaczego?
- Nie grałam już, kiedy się urodziłeś.
296
00:20:39,532 --> 00:20:41,201
Ciekawe.
297
00:20:41,701 --> 00:20:44,329
Goliłaś nogi moją maszynką?
Zaciąłem się.
298
00:20:44,496 --> 00:20:46,122
- Nie.
- To mąż?
299
00:20:46,331 --> 00:20:48,291
A więc ktoś rąbał nią drewno.
300
00:20:48,458 --> 00:20:50,001
Rozmawiam.
301
00:20:50,168 --> 00:20:51,795
- Z kim?
- Z Debbie.
302
00:20:52,545 --> 00:20:54,172
Niech zacznie żyć.
303
00:20:54,673 --> 00:20:56,341
Poszedł już?
304
00:20:56,841 --> 00:20:58,718
Czemu przestałaś grać?
305
00:20:58,927 --> 00:21:00,428
Muszę kończyć.
306
00:21:00,595 --> 00:21:02,639
Obejrzyj mnie jutro na Wembley.
307
00:21:03,181 --> 00:21:06,393
- Nie mogę.
- Zdetronizuję mistrza świata.
308
00:21:06,559 --> 00:21:08,478
- Jestem zajęta.
- Czym?
309
00:21:08,770 --> 00:21:12,148
Idę z mężem
na promocję jego produktów.
310
00:21:13,942 --> 00:21:15,985
- Jakich?
- Wiecznych piór.
311
00:21:16,986 --> 00:21:18,238
Poważnie?
312
00:21:18,613 --> 00:21:20,323
- Takich do pisania?
- Tak.
313
00:21:20,490 --> 00:21:22,158
Sprzedaje pióra?
314
00:21:22,909 --> 00:21:24,577
I stać was na apartament?
315
00:21:24,744 --> 00:21:26,788
Jest właścicielem Rockwell Ink.
316
00:21:28,957 --> 00:21:31,042
- Znam Rockwell Ink.
- Na pewno.
317
00:21:32,711 --> 00:21:34,421
A co to za wydarzenie?
318
00:21:34,587 --> 00:21:38,633
Zapłacił Agacie Christie
za podpisywanie książek w Hatchards.
319
00:21:40,927 --> 00:21:42,595
- Nudy na pudy.
- Dobra.
320
00:21:51,896 --> 00:21:53,565
Na Boga!
321
00:21:56,234 --> 00:21:58,528
- Co znowu?
- Tylko jedno pytanie.
322
00:21:58,695 --> 00:22:01,530
- Masz okna na ulicę czy dziedziniec?
- Nie wiem.
323
00:22:01,531 --> 00:22:03,616
- Odpowiedz.
- Na dziedziniec.
324
00:22:04,451 --> 00:22:07,203
Podejdź do okna. Które piętro?
325
00:22:07,370 --> 00:22:09,039
Trzecie.
326
00:22:09,205 --> 00:22:10,707
Idealnie.
327
00:22:10,915 --> 00:22:14,294
Widzisz otwarte okno
i owoce na stole?
328
00:22:15,920 --> 00:22:17,589
- Widzisz?
- Tak.
329
00:22:17,756 --> 00:22:20,717
Sprawię, że w misie pojawi się jabłko.
330
00:22:21,009 --> 00:22:25,055
A wtedy odwołasz rendez-vous
i obejrzysz, jak gram.
331
00:22:25,221 --> 00:22:26,890
Na nic się nie zgadzam.
332
00:22:27,057 --> 00:22:29,476
Nie musisz, i tak to zrobię. Raz,
333
00:22:30,560 --> 00:22:31,978
dwa,
334
00:22:32,270 --> 00:22:33,605
trzy.
335
00:22:36,941 --> 00:22:38,610
Zostawię bilet w kasie.
336
00:23:04,052 --> 00:23:07,472
PÓŁFINAŁ
337
00:23:29,244 --> 00:23:30,870
Punkt dla Mausera.
338
00:23:31,079 --> 00:23:32,706
20 do 5.
339
00:23:33,206 --> 00:23:36,501
Kletzki traci do Mausera dwie wygrane.
340
00:23:37,252 --> 00:23:40,005
Piłka meczowa dla Mausera.
341
00:23:40,547 --> 00:23:43,008
Pobawmy się trochę, dobra?
342
00:23:44,175 --> 00:23:45,802
Serwuje Kletzki.
343
00:24:16,708 --> 00:24:18,376
Punkt dla Kletzkiego.
344
00:24:24,049 --> 00:24:25,925
Pięknie, panowie. Dziękujemy.
345
00:24:30,847 --> 00:24:36,019
Szósty punkt dla Kletzkiego.
Mauser prowadzi 2:0 w meczach.
346
00:24:36,770 --> 00:24:40,190
Następna piłka meczowa dla Mausera.
Serwuje Kletzki.
347
00:24:48,490 --> 00:24:52,744
Mauser wygrywa do sześciu
i trzy do zera w meczach.
348
00:24:52,911 --> 00:24:57,207
W finale zmierzy się
z Koto Endo z Japonii.
349
00:25:01,670 --> 00:25:04,714
- Zamawiaj, nie patrz na ceny.
- Co bierzesz?
350
00:25:04,881 --> 00:25:09,219
Beef Wellington i talerz kawioru,
bo są najdroższe.
351
00:25:09,386 --> 00:25:12,263
Chciałbym wrócić
do tematu Globetrotters.
352
00:25:12,430 --> 00:25:16,393
Harlem Globetrotters?
Nie jestem zainteresowany. Nie chcę.
353
00:25:16,810 --> 00:25:18,311
To dobra kasa.
354
00:25:18,478 --> 00:25:20,814
I zwiedzimy świat. Byłeś w Wenecji?
355
00:25:20,980 --> 00:25:25,151
Nie chcę się popisywać w przerwach,
jestem ponad to.
356
00:25:25,318 --> 00:25:28,238
Wszędzie traktuje się ich jak królów.
357
00:25:28,905 --> 00:25:30,573
Przepraszam.
358
00:25:32,367 --> 00:25:34,911
To świetna okazja, skorzystajmy.
359
00:25:38,123 --> 00:25:39,374
Marty.
360
00:25:41,626 --> 00:25:43,128
Słucham pana.
361
00:25:43,294 --> 00:25:46,297
- Możemy zamówić?
- Oczywiście, zawołam kelnera.
362
00:25:47,549 --> 00:25:51,845
Zapłacę za stolik Rockwella.
Apartament Royal, Marty Mauser.
363
00:25:52,554 --> 00:25:55,473
I niech się dowiedzą.
Nie mogą odmówić.
364
00:25:56,057 --> 00:25:58,685
- Marty Mauser, Royal.
- Tak jest.
365
00:26:01,146 --> 00:26:03,148
Nie patrz tam, patrz na mnie.
366
00:26:03,356 --> 00:26:06,443
- Kim jest Rockwell?
- Palantem. Co robi?
367
00:26:10,113 --> 00:26:11,740
- Patrzy na nas.
- Naprawdę?
368
00:26:12,365 --> 00:26:15,118
- Mów coś do mnie.
- Przemyśl to.
369
00:26:15,827 --> 00:26:19,080
- Bylibyśmy świetną parą.
- Skąd ta fiksacja?
370
00:26:19,247 --> 00:26:20,874
Są żałośni.
371
00:26:21,249 --> 00:26:24,502
Wybitni sportowcy udają klaunów.
372
00:26:24,669 --> 00:26:26,046
Co teraz robi?
373
00:26:26,212 --> 00:26:28,965
- Podchodzi do nas.
- Zachowuj się normalnie.
374
00:26:34,304 --> 00:26:36,348
Przepraszam, znam pana?
375
00:26:37,474 --> 00:26:38,767
Nie sądzę.
376
00:26:38,933 --> 00:26:41,936
- I chce pan za nas zapłacić?
- Mogę?
377
00:26:42,520 --> 00:26:44,564
- Dlaczego?
- A muszę mieć powód?
378
00:26:44,856 --> 00:26:47,233
Spytam inaczej. Czego pan chce?
379
00:26:47,400 --> 00:26:50,111
Niczego. To tylko podziękowanie.
380
00:26:50,278 --> 00:26:53,156
Podziękowanie? A za co?
381
00:26:53,323 --> 00:26:56,826
Za pańskie produkty.
Co byśmy poczęli bez piór?
382
00:26:59,496 --> 00:27:04,250
Mam liczne talenty, a szczycę się
tym do wyczuwania ściemy.
383
00:27:04,417 --> 00:27:06,836
Mówię całkowicie szczerze.
384
00:27:09,673 --> 00:27:12,050
- Skąd pan jest?
- Z Nowego Jorku, a pan?
385
00:27:12,217 --> 00:27:15,261
- Też. Co pan robi?
- Jestem sportowcem.
386
00:27:15,428 --> 00:27:17,514
- Jaka dyscyplina?
- Tenis stołowy.
387
00:27:17,681 --> 00:27:20,934
- Istnieje taka?
- Gram w British Open.
388
00:27:21,101 --> 00:27:25,188
Jutro gram w finale na Wembley.
USA kontra Japonia.
389
00:27:25,605 --> 00:27:27,899
Japonia? Mają drużynę?
390
00:27:28,066 --> 00:27:30,068
- Właśnie mówię.
- A zakaz podróży?
391
00:27:30,235 --> 00:27:33,655
Znieśli, bo tenis stołowy
jest w Azji bardzo popularny.
392
00:27:34,114 --> 00:27:37,659
A wie pan, jak nazywa się styl,
w którym trzymają rakietkę?
393
00:27:37,826 --> 00:27:39,494
Piórkowy.
394
00:27:40,912 --> 00:27:42,914
- No i?
- Można to wykorzystać.
395
00:27:43,164 --> 00:27:45,750
- Do czego?
- Do reklamy. To pańska działka.
396
00:27:47,043 --> 00:27:49,170
A to mój wspólnik, Bela Kletzki.
397
00:27:49,546 --> 00:27:52,799
- Miło pana poznać.
- Też tenisista stołowy?
398
00:27:52,966 --> 00:27:56,511
Tak. Mistrz świata od 1935 do '39.
399
00:27:56,678 --> 00:27:59,806
- Ale dziś go pokonałem.
- Jest dużo młodszy.
400
00:28:00,015 --> 00:28:01,433
Dużo lepszy.
401
00:28:01,599 --> 00:28:03,643
Zauważyłem ten tatuaż.
402
00:28:04,060 --> 00:28:05,729
Był pan w obozie?
403
00:28:05,895 --> 00:28:08,398
W Auschwitz-Birkenau.
Czemu pan pyta?
404
00:28:08,565 --> 00:28:10,775
Mój syn oddał życie za pańską wolność.
405
00:28:12,944 --> 00:28:14,612
Przykro mi.
406
00:28:15,572 --> 00:28:18,658
To Sowieci ich wyzwolili,
nie Amerykanie.
407
00:28:18,825 --> 00:28:21,578
Nie mówię dosłownie. Służył na Pacyfiku.
408
00:28:22,537 --> 00:28:23,872
Co mu się stało?
409
00:28:24,080 --> 00:28:25,540
Został zabity.
410
00:28:26,875 --> 00:28:28,543
Bawi to pana?
411
00:28:29,294 --> 00:28:31,838
Czasami śmieję się z nerwów.
412
00:28:32,047 --> 00:28:35,508
Ale jutro spuszczę na nich
trzecią bombę atomową.
413
00:28:35,675 --> 00:28:39,512
Jego matka się ucieszy,
że uczci go pan grą w ping-ponga.
414
00:28:39,679 --> 00:28:41,639
To nic wielkiego, ale dziękuję.
415
00:28:41,806 --> 00:28:44,309
Opowiedz...
Rozbrajał bomby dla nazistów.
416
00:28:44,476 --> 00:28:46,186
Opowiedz o tym...
417
00:28:46,353 --> 00:28:49,439
- Czekają na mnie.
- To się panu spodoba. Powiedz.
418
00:28:50,565 --> 00:28:52,733
- Chce pan?
- Nie, ale słucham.
419
00:28:52,734 --> 00:28:55,362
- Mów, to piękne.
- Streszczę się.
420
00:28:55,820 --> 00:28:57,405
W obozie
421
00:28:57,864 --> 00:28:59,532
trafiłem do baraku.
422
00:28:59,699 --> 00:29:02,494
Był tam oficer, który mnie poznał.
423
00:29:02,661 --> 00:29:07,332
Widział mnie w '35
na mistrzostwach świata w Pradze.
424
00:29:07,540 --> 00:29:10,335
Był wielbicielem tenisa stołowego.
425
00:29:11,127 --> 00:29:13,630
Oszczędził pana
ze względu na ping-pong?
426
00:29:13,838 --> 00:29:15,840
Szanował moje umiejętności.
427
00:29:17,175 --> 00:29:21,388
Nauczyli mnie rozbrajać
bomby lotnicze.
428
00:29:23,223 --> 00:29:26,434
Co rano posyłali mnie z bombami do lasu
429
00:29:26,935 --> 00:29:30,146
poza obóz, gdzie zginąłbym tylko ja.
430
00:29:33,525 --> 00:29:35,193
Pewnego razu
431
00:29:35,777 --> 00:29:37,445
poszedłem za pszczołą.
432
00:29:37,612 --> 00:29:39,698
- Za pszczołą?
- Tak.
433
00:29:40,240 --> 00:29:41,908
Aż do dziupli z miodem.
434
00:29:44,911 --> 00:29:46,579
Wykurzyłem pszczoły.
435
00:29:47,872 --> 00:29:49,666
Rozłamałem plaster...
436
00:29:50,500 --> 00:29:54,087
i posmarowałem się miodem.
Po piersi, po rękach.
437
00:29:54,838 --> 00:29:56,172
Po co?
438
00:29:56,339 --> 00:29:57,924
Bo wieczorem
439
00:29:58,091 --> 00:30:02,053
pozwoliłem innym zlizać ten miód
i się posilić.
440
00:31:44,406 --> 00:31:46,032
Orzeł.
441
00:31:47,492 --> 00:31:48,952
- Szlag.
- Endo?
442
00:31:49,119 --> 00:31:50,328
Serw.
443
00:31:50,495 --> 00:31:51,830
Stanę tam.
444
00:31:56,626 --> 00:31:58,712
FINAŁ
445
00:31:59,004 --> 00:32:03,133
Po mojej prawej Marty Mauser
ze Stanów Zjednoczonych,
446
00:32:03,299 --> 00:32:04,718
drugi w rankingu,
447
00:32:04,926 --> 00:32:08,304
kontra Koto Endo z Japonii,
spoza rankingu.
448
00:32:09,222 --> 00:32:12,267
Maksymalna liczba setów to pięć,
449
00:32:12,600 --> 00:32:14,644
każdy do 21 punktów.
450
00:32:15,478 --> 00:32:18,565
Set można wygrać
dwoma punktami przewagi minimum.
451
00:32:20,066 --> 00:32:21,776
SET PIERWSZY
452
00:32:21,985 --> 00:32:24,279
Powodzenia. Proszę o ciszę.
453
00:32:33,913 --> 00:32:37,459
Punkt dla Endo. Jeden do zera.
454
00:32:47,344 --> 00:32:50,972
Punkt dla Endo. Dwa do zera.
455
00:33:00,565 --> 00:33:03,443
Punkt dla Endo. Trzy do zera.
456
00:33:13,244 --> 00:33:16,748
Punkt dla Endo. Cztery do zera.
457
00:33:30,595 --> 00:33:33,848
Punkt dla Endo. Pięć do zera.
458
00:33:36,017 --> 00:33:38,687
Serwuje Mauser.
459
00:33:43,692 --> 00:33:48,279
Punkt dla Mausera. 9 do 19.
460
00:33:51,116 --> 00:33:53,076
SET DRUGI
461
00:34:05,130 --> 00:34:06,798
Punkt dla Mausera.
462
00:34:07,882 --> 00:34:09,718
10 do 19.
463
00:34:34,951 --> 00:34:36,619
Punkt dla Endo.
464
00:34:37,037 --> 00:34:38,663
20 do 10.
465
00:34:40,123 --> 00:34:41,791
Piłka meczowa.
466
00:34:45,712 --> 00:34:47,172
Serwuj!
467
00:35:07,859 --> 00:35:09,486
Punkt dla Endo.
468
00:35:09,944 --> 00:35:11,613
21 do 10.
469
00:35:11,988 --> 00:35:13,531
Set dla Endo.
470
00:35:14,449 --> 00:35:16,117
Endo prowadzi
471
00:35:16,493 --> 00:35:18,995
w setach dwa do zera.
472
00:35:21,414 --> 00:35:23,083
Punkt dla Mausera.
473
00:35:23,750 --> 00:35:25,377
18 do 16.
474
00:35:26,836 --> 00:35:28,630
SET TRZECI
475
00:35:40,266 --> 00:35:41,935
Punkt dla Mausera.
476
00:35:42,310 --> 00:35:43,937
17 do 18.
477
00:35:45,438 --> 00:35:47,732
Serwuje Mauser.
478
00:36:07,544 --> 00:36:09,170
Punkt dla Endo.
479
00:36:09,462 --> 00:36:11,256
17 do 19.
480
00:36:30,942 --> 00:36:33,194
Punkt dla Endo.
481
00:36:33,987 --> 00:36:37,282
17 do 20, piłka meczowa.
482
00:36:43,872 --> 00:36:45,540
Proszę o ciszę.
483
00:36:46,750 --> 00:36:48,710
Spokojnie.
484
00:36:50,170 --> 00:36:51,838
Serwuje Mauser.
485
00:37:04,809 --> 00:37:06,478
Bez jaj!
486
00:37:06,644 --> 00:37:09,481
Domagam się rewanżu
z rakietką bez okładziny!
487
00:37:09,647 --> 00:37:11,900
A gdybym miał mechaniczną rękę?
488
00:37:12,025 --> 00:37:14,277
A gdybym posmarował piłkę klejem?
489
00:37:14,444 --> 00:37:16,863
Cały czas doradzał mu trener!
490
00:37:19,491 --> 00:37:22,369
Ja gram w prawdziwy tenis stołowy!
491
00:37:23,620 --> 00:37:25,288
Nie do wiary!
492
00:37:26,915 --> 00:37:31,086
Tytuł mistrza zdobywa
Koto Endo z Japonii.
493
00:37:38,301 --> 00:37:41,888
{\an8}Japonia wygrywa
19. turniej British Open.
494
00:37:43,556 --> 00:37:47,018
{\an8}Po raz pierwszy
od zakończenia wojny pacyficznej
495
00:37:47,227 --> 00:37:49,521
{\an8}Japończyk triumfuje
na arenie światowej.
496
00:37:52,065 --> 00:37:53,817
{\an8}Nazywa się Koto Endo.
497
00:37:55,860 --> 00:38:00,490
{\an8}Ten outsider z Japonii zawstydził
amerykańskiego faworyta,
498
00:38:00,699 --> 00:38:02,367
{\an8}pokonując go trzy do zera.
499
00:38:08,748 --> 00:38:13,378
{\an8}Podobno w Tokio czekało na niego
aż sto tysięcy ludzi.
500
00:38:16,464 --> 00:38:19,926
{\an8}Endo twierdzi jednak,
że wraca nie jako bohater,
501
00:38:20,093 --> 00:38:21,928
{\an8}ale skromny rzemieślnik.
502
00:38:22,637 --> 00:38:27,392
{\an8}W wieku 16 lat stracił słuch
podczas wielkiego nalotu na Tokio.
503
00:38:27,559 --> 00:38:31,521
{\an8}Brak rozpraszających dźwięków
pomaga mu dostroić się do rytmu gry.
504
00:38:33,106 --> 00:38:35,859
{\an8}Społeczność tenisa stołowego
zwróciła uwagę na Japonię,
505
00:38:36,484 --> 00:38:39,571
{\an8}a Tokio wybrano na gospodarza
tegorocznych mistrzostw świata.
506
00:38:40,196 --> 00:38:43,450
{\an8}Amerykanin z pewnością pragnie
odzyskać utraconą dumę.
507
00:38:44,659 --> 00:38:47,162
{\an8}Ale Endo nie będzie sam.
508
00:38:47,329 --> 00:38:49,539
{\an8}84 miliony ludzi odrodzonego narodu
509
00:38:49,706 --> 00:38:52,000
{\an8}z determinacją łączy dłonie.
510
00:39:00,800 --> 00:39:03,053
PARYŻ
511
00:39:15,565 --> 00:39:17,233
Stolik Miltona Rockwella.
512
00:39:18,151 --> 00:39:20,236
Do stolika Miltona Rockwella.
513
00:39:21,780 --> 00:39:24,949
Chcę ci osobiście podziękować
za zapoznanie mnie
514
00:39:25,116 --> 00:39:26,785
z tenisem stołowym.
515
00:39:27,369 --> 00:39:30,330
Nie znałem jego popularności w Azji.
516
00:39:30,830 --> 00:39:32,707
- I w Japonii.
- Mówiłem.
517
00:39:33,208 --> 00:39:38,046
Chcę go połączyć z naszymi
jesiennymi promocjami.
518
00:39:38,380 --> 00:39:39,756
O czym pan myśli?
519
00:39:39,923 --> 00:39:44,094
O meczu pokazowym w czasie mistrzostw.
520
00:39:44,260 --> 00:39:46,221
Między tobą a Endo.
521
00:39:46,721 --> 00:39:49,432
Spodoba ci się to. Złożę ofertę.
522
00:39:49,683 --> 00:39:53,895
Zapłacę ci tysiąc dolarów,
dam pokój w Imperialu
523
00:39:54,270 --> 00:39:59,317
i polecisz moim odrzutowcem.
Po raz pierwszy w luksusie.
524
00:39:59,526 --> 00:40:02,320
Zaraz. To ma być przed czy po turnieju?
525
00:40:02,487 --> 00:40:05,824
- Tydzień przed.
- Nie mogę się z nim zmierzyć przed.
526
00:40:05,990 --> 00:40:08,284
Stawiam na dramatyzm.
527
00:40:08,451 --> 00:40:11,204
Chcę tylko wiedzieć,
czy jesteś zainteresowany.
528
00:40:11,371 --> 00:40:14,207
Tak. Każdą okazją
do pochwalenia się talentem.
529
00:40:14,374 --> 00:40:16,543
I tym razem go pokonam.
530
00:40:16,918 --> 00:40:20,046
Ma inną rakietkę,
ale zapewniam, że wygram.
531
00:40:20,213 --> 00:40:24,926
Muszę ci coś wyjaśnić.
To nie jest oficjalny mecz,
532
00:40:25,093 --> 00:40:30,807
to nie konkurs. To promocja,
mająca zadowolić Japończyków,
533
00:40:30,974 --> 00:40:33,727
żeby kupowali więcej
moich wiecznych piór.
534
00:40:33,893 --> 00:40:36,354
Zagrasz, wypadniesz dobrze,
535
00:40:36,563 --> 00:40:39,190
- ale nie lepiej niż Endo.
- Mam przegrać?
536
00:40:41,359 --> 00:40:44,070
Marty, coś ci pokażę.
537
00:40:45,113 --> 00:40:46,823
Najpoczytniejsze pismo w Japonii.
538
00:40:47,365 --> 00:40:51,161
Zrobiłeś z Endo skarb narodowy.
539
00:40:51,369 --> 00:40:53,955
Tym bardziej mam ochotę wygrać.
540
00:40:54,122 --> 00:40:56,166
Czasem wygrywa się, przegrywając.
541
00:40:56,333 --> 00:40:58,501
Jestem tysiąc razy lepszy.
542
00:40:58,668 --> 00:41:01,254
Pokonał mnie rakietką,
sam jest przeciętny.
543
00:41:01,421 --> 00:41:03,673
Mam gdzieś tenis. To przedstawienie.
544
00:41:04,132 --> 00:41:06,343
- Czym się przejmujesz?
- Reputacją.
545
00:41:06,885 --> 00:41:10,805
- Reputacją?
- Nie zszargam jej dla pana.
546
00:41:10,972 --> 00:41:13,516
Nie grasz teraz w wodewilu?
547
00:41:13,683 --> 00:41:16,394
Słucham? Co pan sugeruje?
548
00:41:16,561 --> 00:41:19,522
- Grasz w przerwach meczów.
- Harlem Globetrotters,
549
00:41:19,689 --> 00:41:21,941
najlepszych sportowców świata.
550
00:41:22,233 --> 00:41:25,820
Widziało mnie już 80 000 ludzi.
To pana bawi?
551
00:41:26,112 --> 00:41:27,489
Nie, ty mnie bawisz.
552
00:41:27,697 --> 00:41:29,324
A wie pan, co bawi mnie?
553
00:41:29,532 --> 00:41:33,328
Że chce pan zabawiać Japończyków,
którzy zabili mu syna.
554
00:41:40,877 --> 00:41:43,630
Dopiekł mi pan, a ja panu.
Jesteśmy kwita.
555
00:41:45,465 --> 00:41:47,092
Wynoś się.
556
00:41:48,760 --> 00:41:52,138
Nie. Jest mi pan winien posiłek.
557
00:42:06,695 --> 00:42:08,530
SARAJEWO
558
00:42:21,418 --> 00:42:22,919
ATENY
559
00:42:27,841 --> 00:42:29,259
TANGER
560
00:42:37,434 --> 00:42:39,728
KAIR
561
00:42:48,319 --> 00:42:49,779
MONACHIUM
562
00:42:56,786 --> 00:42:59,122
BRUKSELA
563
00:43:34,240 --> 00:43:36,743
NOWY JORK
564
00:43:44,084 --> 00:43:45,752
Przepraszam.
565
00:44:10,694 --> 00:44:13,071
Nie jedz u mnie, to zwabia muchy.
566
00:44:13,238 --> 00:44:15,240
Wchodzę tam tylko sprzątać.
567
00:44:25,375 --> 00:44:29,002
- Nie cieszysz się na mój widok.
- Przyganiał kocioł garnkowi.
568
00:44:29,004 --> 00:44:31,296
Będziesz tu mieszkać?
569
00:44:31,297 --> 00:44:34,509
Nie pasuje? Spoko,
tylko na kilka tygodni.
570
00:44:34,759 --> 00:44:36,428
Nie bądź głupi.
571
00:44:37,887 --> 00:44:40,348
- A co jest za kilka tygodni?
- Mistrzostwa świata.
572
00:44:40,515 --> 00:44:42,559
- Gdzie się odbędą?
- W Tokio.
573
00:44:43,309 --> 00:44:44,811
W Japonii?
574
00:44:45,145 --> 00:44:47,313
Pytasz, czy Tokio jest w Japonii?
575
00:44:48,231 --> 00:44:49,649
Poważnie?
576
00:44:49,816 --> 00:44:51,443
Wydajesz się zmęczony.
577
00:44:52,152 --> 00:44:54,154
Bo przemierzyłem pół świata.
578
00:44:54,320 --> 00:44:56,656
Pracowałem, zarabiałem.
579
00:45:07,167 --> 00:45:10,378
Wszyscy z kamienicy są w pracy.
580
00:45:10,545 --> 00:45:14,299
Możesz wziąć długi, gorący prysznic.
581
00:45:14,466 --> 00:45:16,593
Proszę. Mam coś dla ciebie.
582
00:45:35,278 --> 00:45:37,238
Z egipskiej piramidy.
583
00:45:40,158 --> 00:45:41,659
My ją zbudowaliśmy.
584
00:45:42,952 --> 00:45:44,621
Dobra.
585
00:45:58,385 --> 00:46:00,428
Levi, sporo urosłeś.
586
00:46:00,595 --> 00:46:02,263
- Nieprawda.
- Prawda.
587
00:46:06,559 --> 00:46:09,604
- Słucham pana. Co pan robi?
- Idziemy.
588
00:46:09,771 --> 00:46:12,524
- O co chodzi?
- Jest pan aresztowany.
589
00:46:12,732 --> 00:46:14,442
Nieprawda! Za co?
590
00:46:14,609 --> 00:46:16,236
To moje przybory!
591
00:46:16,861 --> 00:46:18,988
- Za co?
- Za zbrojną napaść.
592
00:46:19,155 --> 00:46:21,908
- Bo zrobi pan coś sobie.
- Co jest grane?
593
00:46:22,075 --> 00:46:23,868
Murray, gdzie moja matka?
594
00:46:24,035 --> 00:46:25,704
Poprosiłem, żeby wyszła.
595
00:46:25,870 --> 00:46:28,331
O co chodzi?
Aresztują mnie, pomóż mi!
596
00:46:28,498 --> 00:46:30,542
Sal, zostaw nas samych.
597
00:46:30,709 --> 00:46:32,293
- Co mam robić?
- Znasz go?
598
00:46:32,460 --> 00:46:34,838
Odejdź na chwilę. Zamknij drzwi.
599
00:46:35,296 --> 00:46:36,965
Jakby świrował, zawołaj.
600
00:46:37,132 --> 00:46:39,968
Co jest grane.
Byłeś mi winien te pieniądze.
601
00:46:40,301 --> 00:46:42,262
Ukradłeś je z bronią w ręku.
602
00:46:43,304 --> 00:46:46,390
- To były moje pieniądze.
- Obiecałeś mi je.
603
00:46:46,391 --> 00:46:48,101
Miałbym zmyślać?
604
00:46:48,268 --> 00:46:50,770
- Były na lot do Anglii.
- I co się stało?
605
00:46:50,937 --> 00:46:52,522
- W sensie?
- Przegrałeś.
606
00:46:52,689 --> 00:46:55,150
Wcale nie. Znowu mnie oszukano.
607
00:46:55,358 --> 00:46:57,110
Ile razy w środku nocy...
608
00:46:57,277 --> 00:46:58,570
Przestań.
609
00:46:58,778 --> 00:47:01,239
- Nie jesteś moim ojcem.
- Zamknij się!
610
00:47:01,698 --> 00:47:05,702
Sam nie wiesz, ile razy wstawałem,
żeby wpłacić kaucję.
611
00:47:05,869 --> 00:47:08,371
- Prosiłem cię o to?
- Nie.
612
00:47:08,538 --> 00:47:10,915
- Właśnie.
- Ale teraz
613
00:47:11,082 --> 00:47:13,251
będziesz dużym chłopcem.
614
00:47:13,501 --> 00:47:15,670
- Ty serio?
- Posłuchaj.
615
00:47:16,629 --> 00:47:19,256
Nie utrzymam twojej matki.
616
00:47:19,257 --> 00:47:21,051
- Nie musisz.
- Dlaczego?
617
00:47:21,217 --> 00:47:24,596
Bo się postaram.
Nie wyobrażasz sobie jak.
618
00:47:24,763 --> 00:47:29,392
Zamieszka przy Piątej Alei
w budynku z windą i windziarzem.
619
00:47:29,601 --> 00:47:31,227
Tak, tak, jasne.
620
00:47:32,270 --> 00:47:33,938
Dam ci dwa wyjścia.
621
00:47:34,105 --> 00:47:35,732
Pierwsze ci się spodoba.
622
00:47:36,399 --> 00:47:38,026
Wracasz do sklepu.
623
00:47:38,234 --> 00:47:40,153
Tym razem żadnych bredni.
624
00:47:40,695 --> 00:47:43,073
Żadnych bzdur o ping-pongu, jasne?
625
00:47:43,656 --> 00:47:46,117
Dam ci dużo większą odpowiedzialność,
626
00:47:46,284 --> 00:47:48,787
bo jesteś świetnym sprzedawcą.
627
00:47:48,953 --> 00:47:51,665
Sprzedałbym buty beznogiemu,
no i co?
628
00:47:51,831 --> 00:47:54,084
- Drugie wyjście?
- Wnoszę skargę.
629
00:47:54,250 --> 00:47:57,128
Lloyd poświadczy, a ty posiedzisz.
630
00:47:57,504 --> 00:47:59,464
Zrobisz to krewniakowi?
631
00:47:59,756 --> 00:48:02,634
- Sam jesteś sobie winien.
- Sal!
632
00:48:02,884 --> 00:48:04,635
- Co?
- Ile ci płaci?
633
00:48:04,636 --> 00:48:06,221
Co ty mówisz?
634
00:48:06,388 --> 00:48:10,392
Za to, żebyś mnie nastraszył.
Bo płacę podwójnie, jak mi obciągniesz.
635
00:48:10,558 --> 00:48:13,353
- Co?
- Chociaż jedzie ci z gęby.
636
00:48:15,480 --> 00:48:17,148
- Uderzył mnie.
- Dosyć.
637
00:48:17,524 --> 00:48:20,235
Zaczekaj, dogadaliśmy się.
638
00:48:20,443 --> 00:48:22,487
Nie słyszałeś z drugiego pokoju.
639
00:48:22,654 --> 00:48:24,572
- Oddał pieniądze.
- Bydlaku!
640
00:48:24,739 --> 00:48:27,075
- Wszystko zwrócił.
- Skąd to masz?
641
00:48:27,242 --> 00:48:29,911
- Z twojego bagażu.
- To moje, z Japonii!
642
00:48:30,203 --> 00:48:32,914
To moja forsa. Zwariowałeś?
643
00:48:33,623 --> 00:48:36,084
Zabierz go na komendę, do diabła.
644
00:48:36,501 --> 00:48:39,546
Już dobrze! Proszę, przestań.
645
00:48:39,713 --> 00:48:41,715
- Idziemy!
- Zostaw go.
646
00:48:41,881 --> 00:48:43,508
- Mam go puścić?
- Tak.
647
00:48:43,675 --> 00:48:45,343
Wstawaj!
648
00:48:46,219 --> 00:48:48,013
Przeproś.
649
00:48:48,263 --> 00:48:50,098
Dobra, przepraszam.
650
00:48:50,265 --> 00:48:51,933
Rozkuj go.
651
00:48:52,267 --> 00:48:54,352
Będzie tak.
652
00:48:55,395 --> 00:48:58,690
Spotkamy się z twoją mamą
w Garden Cafe.
653
00:48:59,733 --> 00:49:01,693
Zjemy dobrą kolację.
654
00:49:02,027 --> 00:49:04,946
- I zapomnimy o wszystkim.
- Dobra.
655
00:49:05,488 --> 00:49:07,240
- Przykro mi.
- Przykro ci?
656
00:49:07,532 --> 00:49:09,784
Wszystkim się zajmiemy, ubierz się.
657
00:49:10,160 --> 00:49:12,078
- Kocham cię.
- Ja ciebie też.
658
00:49:14,122 --> 00:49:16,249
To gnojek, wiesz o tym?
659
00:49:16,416 --> 00:49:18,084
Przepraszam cię.
660
00:49:19,044 --> 00:49:21,421
- Masz jeszcze dychę.
- Dobra.
661
00:49:22,714 --> 00:49:24,382
Garden Cafe? Co zamówisz?
662
00:49:24,549 --> 00:49:26,092
Pastrami. Co innego?
663
00:49:26,593 --> 00:49:28,720
- A ty?
- Rostbef.
664
00:49:28,887 --> 00:49:31,139
Rostbef? Ty goju.
665
00:49:42,192 --> 00:49:43,818
Otwieraj.
666
00:49:44,486 --> 00:49:46,154
- Wyważ.
- Mogę?
667
00:49:49,324 --> 00:49:51,993
Szlag! A ty dokąd?
668
00:49:52,535 --> 00:49:54,162
W mordę.
669
00:49:54,329 --> 00:49:56,539
- Co się stało?
- Uciekł przez okno.
670
00:49:57,248 --> 00:50:00,085
Frankie! Schodzi po pożarowych!
671
00:50:01,294 --> 00:50:03,213
Tam jest! Przy drabinie!
672
00:50:27,070 --> 00:50:28,738
Tylko zadzwonię.
673
00:50:40,500 --> 00:50:43,003
Wally, tu Marty. Pracujesz dziś?
674
00:50:43,211 --> 00:50:44,421
Jasne.
675
00:50:44,587 --> 00:50:48,550
Weź taryfę i kasę.
Spotkajmy się w Halsey przy 28 ulicy.
676
00:50:48,717 --> 00:50:51,761
- Znowu jakiś numer?
- Żebyś wiedział.
677
00:50:51,928 --> 00:50:54,180
Nie, poprzednio mnie wykopali.
678
00:50:54,347 --> 00:50:57,684
Poznali cię od razu
nawet w Staten Island.
679
00:50:57,892 --> 00:51:00,311
Tym razem pojedziemy do Jersey.
680
00:51:00,520 --> 00:51:01,938
Zły pomysł.
681
00:51:02,105 --> 00:51:04,315
- To twoje zwierzątko.
- Chcę pancernika.
682
00:51:05,316 --> 00:51:06,985
Podam pancernika.
683
00:51:08,403 --> 00:51:10,613
Teraz możesz zdecydować.
684
00:51:11,072 --> 00:51:12,741
To nie gad, to ssak.
685
00:51:13,199 --> 00:51:16,453
Widzimy się za półtorej godziny.
Kocham cię.
686
00:51:18,413 --> 00:51:21,416
Fajnie. Jest tu jakieś tylne wyjście?
687
00:51:21,583 --> 00:51:24,336
Co? Czemu tak patrzysz?
688
00:51:24,502 --> 00:51:26,171
Nic mi nie powiesz?
689
00:51:27,589 --> 00:51:28,923
Gratulacje?
690
00:51:29,424 --> 00:51:31,092
- Gratulacje?
- Tak.
691
00:51:31,426 --> 00:51:33,094
- Jaja sobie robisz?
- A co?
692
00:51:33,261 --> 00:51:35,013
Szukam cię od ośmiu miesięcy.
693
00:51:35,180 --> 00:51:37,265
- To nie przejdzie.
- Słucham.
694
00:51:37,432 --> 00:51:40,352
- Nie jest moje, wyciągnąłem.
- To twoje.
695
00:51:40,518 --> 00:51:41,936
Ira wyciąga?
696
00:51:42,145 --> 00:51:44,105
- Co mam powiedzieć?
- Odpowiedz.
697
00:51:44,314 --> 00:51:46,107
Wyciąga, kiedy się kochacie?
698
00:51:46,274 --> 00:51:48,651
- Mam ci powiedzieć?
- Czy wyciąga...
699
00:51:48,860 --> 00:51:51,154
Przepraszam, przepraszam.
700
00:51:52,781 --> 00:51:54,616
Mam teraz kłopoty, Rachel.
701
00:51:54,783 --> 00:51:56,409
I przegrałem w Londynie.
702
00:51:59,287 --> 00:52:00,872
Boże.
703
00:52:03,458 --> 00:52:04,709
Co to ma znaczyć?
704
00:52:07,045 --> 00:52:08,421
Ojciec mu umarł.
705
00:52:11,424 --> 00:52:13,635
- Sranie w banię!
- To moja przyjaciółka.
706
00:52:13,802 --> 00:52:16,304
- Nie mówię do ciebie.
- Od ósmego roku życia.
707
00:52:16,471 --> 00:52:18,264
Ojciec mi umarł, pocieszała mnie.
708
00:52:18,848 --> 00:52:22,268
- Kotku, spokojnie.
- Cisza! Nie dotykaj mnie.
709
00:52:22,477 --> 00:52:24,896
- Tak mówisz do żony?
- Tak!
710
00:52:26,147 --> 00:52:28,483
No, dalej. Dokończ.
711
00:52:29,025 --> 00:52:31,861
Powyrywam mu te pieprzone brwi.
712
00:52:32,028 --> 00:52:33,988
Chcesz się bić? Jak goryl?
713
00:52:39,703 --> 00:52:41,287
Ira!
714
00:52:41,454 --> 00:52:43,331
Wracaj. Co robisz?
715
00:52:43,498 --> 00:52:45,458
Niech ktoś zawoła policję.
716
00:52:45,750 --> 00:52:47,585
- Co zrobiłeś?
- Muszę zniknąć.
717
00:52:48,962 --> 00:52:50,255
Tutaj jest!
718
00:52:50,672 --> 00:52:54,383
Jest jakieś wyjście? Rachel, pomyśl!
719
00:52:54,384 --> 00:52:57,470
- Wyjdziesz na tyły sklepu.
- Dziękuję.
720
00:52:57,595 --> 00:52:59,264
Potem wszystko ci powiem.
721
00:53:29,127 --> 00:53:32,964
Przebiegł tędy biały chłopak
w okularach?
722
00:53:34,090 --> 00:53:35,675
Nikt go nie widział?
723
00:53:36,134 --> 00:53:37,635
Nie znacie angielskiego?
724
00:53:37,802 --> 00:53:39,971
Wrzuć pięć centów, żeby kontynuować.
725
00:53:40,138 --> 00:53:43,016
Kurczę, rozłączą nas. Masz pięć centów?
726
00:53:43,183 --> 00:53:46,561
- Nie.
- Mamo, to już ostatni raz.
727
00:53:46,770 --> 00:53:49,064
Czy to pieprzony Mysz?
728
00:53:49,230 --> 00:53:51,691
- Jak leci?
- Wielkie dzięki.
729
00:53:52,150 --> 00:53:55,320
- Cuchniesz rybami.
- Dlatego muszę się umyć.
730
00:53:56,363 --> 00:53:58,365
- Dostaniemy pokój?
- Cztery dolary.
731
00:53:58,531 --> 00:54:00,533
- Mówił pan, że trzy.
- To ostatni.
732
00:54:00,700 --> 00:54:03,662
Teraz cztery?
Pożycz, oddam. Słowo.
733
00:54:03,870 --> 00:54:05,830
Mamy tylko dychę, żeby zagrać.
734
00:54:05,997 --> 00:54:08,667
- Przywiozłeś dychę?
- Dałeś mi godzinę.
735
00:54:08,833 --> 00:54:12,170
- Mam dzieci, a jeżdżę taryfą.
- Jest coś tańszego?
736
00:54:12,295 --> 00:54:14,881
Na piątym, ale nie używaj prysznica.
737
00:54:15,048 --> 00:54:16,299
- Za ile?
- Za 2,50.
738
00:54:16,466 --> 00:54:18,093
Daj mi trzy. Dzięki.
739
00:54:18,259 --> 00:54:19,969
Masz fart, że cię kocham.
740
00:54:20,136 --> 00:54:21,805
- Jimmy.
- Oddasz z wygranej.
741
00:54:22,222 --> 00:54:24,265
- Daj mi klucz.
- Co to za zapach?
742
00:54:27,310 --> 00:54:29,312
- Co to?
- Drobny wypadek.
743
00:54:29,938 --> 00:54:32,482
- Olbrzymi.
- Ohyda.
744
00:54:33,358 --> 00:54:34,776
Zajeżdża gównem.
745
00:54:34,943 --> 00:54:37,362
- Sam nim zajeżdżasz.
- To twój oddech czy pies?
746
00:54:37,529 --> 00:54:41,116
- Dostanę klucz?
- Z tym kundlem po schodach!
747
00:54:41,282 --> 00:54:43,451
- Żartujesz?
- Pilnuj go.
748
00:54:43,618 --> 00:54:45,245
Do zobaczenia, Jimmy.
749
00:54:46,079 --> 00:54:48,415
- Duży ma brzuch?
- Bardzo.
750
00:54:48,707 --> 00:54:52,252
- Rodzi jutro?
- Nie wiem, ale dziecko nie jest moje.
751
00:54:52,419 --> 00:54:55,088
Jej małżeństwo jest żałosne.
752
00:54:55,255 --> 00:54:58,508
Ma okropne życie.
Od ósmego roku życia chce mnie usidlić.
753
00:54:58,675 --> 00:55:00,468
- Ciebie?
- Tak.
754
00:55:00,760 --> 00:55:04,347
- Faktycznie pomylona.
- To dziecko nie może być moje.
755
00:55:04,514 --> 00:55:06,891
- Używasz gumek?
- Nie muszę.
756
00:55:07,058 --> 00:55:08,727
Strzelasz ślepakami.
757
00:55:09,185 --> 00:55:11,855
Wiesz, co to opanowanie, Wally? Nie?
758
00:55:12,355 --> 00:55:16,860
Kiedy tylko sikam,
wstrzymuję się i liczę do 10.
759
00:55:17,027 --> 00:55:19,487
- Rozwijam mięsień.
- Niszczysz pęcherz.
760
00:55:19,696 --> 00:55:22,699
To moje listy. Zwariowałeś?
761
00:55:23,825 --> 00:55:25,869
- Kup jej pieluchy.
- Nie.
762
00:55:26,369 --> 00:55:28,913
- Bądź facetem.
- Nie jestem ojcem.
763
00:55:47,098 --> 00:55:48,767
- Marty!
- Co?
764
00:55:49,392 --> 00:55:51,478
- Co to jest Ritz?
- A co?
765
00:55:51,644 --> 00:55:55,940
Masz grzywnę 1500 dolarów
od Związku Tenisa Stołowego.
766
00:55:56,107 --> 00:55:57,734
Co?
767
00:55:57,984 --> 00:56:00,612
I zakaz wstępu.
768
00:56:00,779 --> 00:56:02,447
Pokaż.
769
00:56:07,202 --> 00:56:09,287
- Nic ci nie jest?
- Kim jesteś?
770
00:56:10,246 --> 00:56:13,083
Pomocy! Zdejmijcie to ze mnie!
771
00:56:14,793 --> 00:56:16,461
Mój pies!
772
00:56:18,296 --> 00:56:21,091
No już! Wyłaź i mi pomóż!
773
00:56:21,299 --> 00:56:23,968
Mój pies się topi! Pomóż mi!
774
00:56:24,386 --> 00:56:26,429
Uniosę to, a ty wyciągnij rękę.
775
00:56:26,596 --> 00:56:28,848
Raz, dwa, trzy!
776
00:56:32,769 --> 00:56:35,313
Wyciągnij rękę. Boże...
777
00:56:36,648 --> 00:56:38,316
Kurde, twoja ręka!
778
00:56:38,733 --> 00:56:40,985
Oprzyj się. Nie patrz na nią.
779
00:56:41,152 --> 00:56:42,696
Przewiążę ją.
780
00:56:43,029 --> 00:56:44,280
Co robisz?
781
00:56:44,989 --> 00:56:47,158
- Daj rękę.
- Gdzie mój pies?
782
00:56:47,325 --> 00:56:49,327
Nie przejmuj się psem.
Unieś rękę.
783
00:56:49,869 --> 00:56:52,998
Pomagam ci. Wally, wezwij karetkę!
784
00:56:56,334 --> 00:56:58,586
- Spoko?
- Nie. Gdzie moje okulary?
785
00:56:58,795 --> 00:57:00,797
Jesteś cały? Spadłeś piętro niżej.
786
00:57:00,964 --> 00:57:03,258
Niech nam zwróci pieniądze.
787
00:57:03,550 --> 00:57:05,218
Spieprzajmy stąd.
788
00:57:05,552 --> 00:57:06,845
To tylko 2,50.
789
00:57:07,012 --> 00:57:09,180
Zażądam więcej. Nie widzisz, co się stało?
790
00:57:11,474 --> 00:57:13,143
Zaczekaj tu.
791
00:57:13,560 --> 00:57:15,228
- Jak długo?
- 10 sekund.
792
00:57:15,395 --> 00:57:17,147
Moje buty, ubrania!
793
00:57:17,313 --> 00:57:18,982
Wszystko mokre!
794
00:57:19,149 --> 00:57:20,817
Co za bajzel.
795
00:57:21,651 --> 00:57:24,029
- Włóż tam skarpetkę.
- Zamienisz się?
796
00:57:24,195 --> 00:57:27,449
Mówiłem, żebyś nie korzystał z prysznica!
797
00:57:27,615 --> 00:57:29,784
Wynająłeś mi ten pokój.
798
00:57:29,951 --> 00:57:32,704
- Mogłem skręcić kark.
- To wciąż możliwe.
799
00:57:32,871 --> 00:57:35,373
- Grozisz mi?
- Owszem, grożę.
800
00:57:35,540 --> 00:57:37,208
- Zamknięte!
- Kto ma klucz?
801
00:57:37,375 --> 00:57:38,877
Posłuchaj!
802
00:57:39,044 --> 00:57:42,380
Chcę zwrotu pieniędzy
i odszkodowania za straty.
803
00:57:42,547 --> 00:57:45,759
- Gówno dostaniesz.
- Siedem i 50 centów!
804
00:57:46,343 --> 00:57:48,678
- Ratownicy.
- Dobrze, że jesteście.
805
00:57:48,845 --> 00:57:51,806
Chodzi o jego rękę. Stracił dużo krwi.
806
00:57:51,973 --> 00:57:54,809
- Co się stało?
- Spadła na niego wanna.
807
00:57:54,976 --> 00:57:57,062
- Wanna?
- Nie czuję rąk.
808
00:57:57,520 --> 00:57:59,689
Jimmy, pomóż mi z tym psem.
809
00:57:59,856 --> 00:58:02,859
- Nikogo nie mam.
- Weź go do weterynarza.
810
00:58:03,026 --> 00:58:04,694
Jest mi jak krewniak.
811
00:58:04,861 --> 00:58:08,073
Mniejsza z tym 7,50.
Daj 2,50 i już.
812
00:58:08,239 --> 00:58:09,949
Pogadaj jutro z właścicielem.
813
00:58:10,116 --> 00:58:12,994
To wasz dziadowski sufit.
Nie ruszę się stąd!
814
00:58:13,161 --> 00:58:16,581
Młody. Zabierz psa do weterynarza.
815
00:58:16,748 --> 00:58:18,375
Nie mogę, mam pracę.
816
00:58:18,541 --> 00:58:20,752
Dam ci dwa razy więcej.
817
00:58:20,919 --> 00:58:23,546
- Nie mogę.
- Trzy razy więcej!
818
00:58:23,713 --> 00:58:25,340
- No więc?
- Zgoda.
819
00:58:25,715 --> 00:58:28,510
Zajrzyj do tej torby na krześle.
820
00:58:28,885 --> 00:58:31,304
Widzisz? Otwórz ją.
821
00:58:31,471 --> 00:58:34,849
Założę panu nową opaskę.
822
00:58:35,016 --> 00:58:38,228
Weź 50 dla siebie
i drugie 50 dla weterynarza.
823
00:58:38,395 --> 00:58:41,022
- Może trysnąć krew.
- Róg 13. i Pierwszej.
824
00:58:41,189 --> 00:58:43,650
Powiedz mu,
że przyjdę jak najszybciej.
825
00:58:43,817 --> 00:58:47,570
Dasz sukinkotowi forsę?
To on zrzucił na ciebie wannę.
826
00:58:47,737 --> 00:58:49,614
Mówiłem, żeby do niej nie właził.
827
00:58:49,781 --> 00:58:51,449
Bądź mensch, młody.
828
00:58:53,159 --> 00:58:54,661
Mensch.
829
00:58:54,828 --> 00:58:57,330
- Zawieźmy go do weterynarza.
- Nie.
830
00:58:57,872 --> 00:59:00,041
- 50 to dużo.
- A 100 jeszcze więcej.
831
00:59:00,208 --> 00:59:03,128
- Wyczyścimy bank.
- Nie bądź chciwy, Żydku.
832
00:59:03,294 --> 00:59:06,339
Mam 1500 grzywny.
Sam pokazałeś mi ten sposób.
833
00:59:06,506 --> 00:59:09,259
Inaczej nie pojadę do Japonii.
834
00:59:09,426 --> 00:59:12,053
Muszę pracować. Sam dałeś ciała.
835
00:59:12,220 --> 00:59:13,638
Masz tu, piesku.
836
00:59:14,097 --> 00:59:15,598
Dobra psina.
837
00:59:16,016 --> 00:59:18,184
Poluzuj mu obrożę, człowieku.
838
00:59:18,727 --> 00:59:20,437
Charczy jak grzejnik.
839
00:59:20,603 --> 00:59:22,689
Zagramy i odstawimy go, wracając.
840
00:59:22,856 --> 00:59:25,191
- Co tam kilka godzin.
- Mam kursy.
841
00:59:26,484 --> 00:59:27,694
Mojżesz.
842
00:59:54,554 --> 00:59:57,182
- Słucham?
- Jest wolny tor?
843
00:59:59,476 --> 01:00:01,519
Za 30, może 40 minut.
844
01:00:02,604 --> 01:00:04,856
- Dać buty?
- Wezmę później.
845
01:00:15,325 --> 01:00:16,993
Koniec.
846
01:00:17,452 --> 01:00:19,079
Żałosne. Płać.
847
01:00:19,371 --> 01:00:21,373
- Kto następny?
- Mogę ja?
848
01:00:21,706 --> 01:00:23,416
- Mogę?
- Dolar za set.
849
01:00:24,334 --> 01:00:26,002
- Jak ci na imię?
- Seth.
850
01:00:26,169 --> 01:00:29,381
- Rozgrzewka?
- Kładź kasę, nie gram za darmo.
851
01:00:30,340 --> 01:00:32,008
- Pierwsze słyszę.
- Przechowam.
852
01:00:32,175 --> 01:00:34,678
Czemu on? A ty masz dolara?
853
01:00:34,969 --> 01:00:37,263
- Mogę ci ufać?
- Możesz.
854
01:00:39,224 --> 01:00:41,685
Seth kontra Roger. O dolara.
855
01:00:42,686 --> 01:00:44,187
Serwuję.
856
01:00:44,354 --> 01:00:46,189
- Nie patrzyłem.
- Jeden zero.
857
01:00:46,815 --> 01:00:48,525
Nie patrzyłem.
858
01:00:53,321 --> 01:00:57,867
Nie wolno chwytać piłeczki.
Punkt dla mnie.
859
01:00:58,034 --> 01:01:00,662
- Co ty bredzisz?
- Piłeczka musi spaść.
860
01:01:00,829 --> 01:01:02,205
- Idiotyzm.
- Kantujesz.
861
01:01:02,372 --> 01:01:05,583
To się nazywa oszukiwanie.
Nie przestrzegasz zasad.
862
01:01:05,750 --> 01:01:08,336
- Dobra, niech będzie.
- Dzięki, daj piłeczkę.
863
01:01:10,630 --> 01:01:12,298
To było dobre.
864
01:01:13,466 --> 01:01:15,135
- Nie.
- Bierz.
865
01:01:15,593 --> 01:01:17,637
Powinienem ci dać pięć punktów.
866
01:01:17,804 --> 01:01:19,806
I tak masz ciężki dzień.
867
01:01:20,223 --> 01:01:21,891
Dzięki, bracie.
868
01:01:22,934 --> 01:01:24,894
Dobry mecz. Adam!
869
01:01:25,270 --> 01:01:26,896
Adam, chodź.
870
01:01:31,776 --> 01:01:33,403
Co ci się stało?
871
01:01:34,571 --> 01:01:36,031
Klient.
872
01:01:36,197 --> 01:01:38,241
Jaki klient? Co się stało?
873
01:01:38,658 --> 01:01:41,202
Jestem taksiarzem. Z Manhattanu.
874
01:01:41,870 --> 01:01:44,414
Manhattan? To drogi kurs.
875
01:01:44,581 --> 01:01:47,042
Pewnie. 20 do 25 dolarów.
876
01:01:47,208 --> 01:01:50,170
A gracze dają piątaka w napiwku.
877
01:01:50,837 --> 01:01:52,464
Ale na miejscu
878
01:01:52,630 --> 01:01:55,842
- zaczął mnie dusić, walić po głowie.
- Nie.
879
01:01:56,009 --> 01:01:57,552
Zabrał kasę i zwiał.
880
01:01:58,303 --> 01:01:59,971
Ale dorwałem złamasa.
881
01:02:00,138 --> 01:02:03,767
I chłopie, spuściłem mu łomot.
882
01:02:04,976 --> 01:02:06,603
Wziąłem mu to, co miał.
883
01:02:07,312 --> 01:02:09,731
- Zabrałeś?
- Jasne. Takie zasady.
884
01:02:09,898 --> 01:02:12,067
Ten gruby zwitek, który widziałem?
885
01:02:12,233 --> 01:02:13,902
Chodzi o zasady.
886
01:02:14,069 --> 01:02:17,238
Rozumiem, ale na twoim miejscu
bym się nie chwalił.
887
01:02:17,405 --> 01:02:20,492
Nie każdy jest taki miły jak Christian.
888
01:02:20,658 --> 01:02:22,118
Punkt dla mnie.
889
01:02:22,285 --> 01:02:23,662
A ten dupek?
890
01:02:24,371 --> 01:02:26,039
Nie znam typa.
891
01:02:26,206 --> 01:02:27,874
Nie wolno tak serwować.
892
01:02:29,376 --> 01:02:31,002
Hej, Roger!
893
01:02:32,629 --> 01:02:34,964
- Tor się zwolnił.
- Poczeka.
894
01:02:35,215 --> 01:02:37,133
- Oddadzą go.
- Teraz gram.
895
01:02:37,634 --> 01:02:40,804
Cały wieczór czekam, chodź.
896
01:02:41,680 --> 01:02:43,556
- Dla mnie.
- To przez ciebie.
897
01:02:43,723 --> 01:02:45,183
- Muszę iść.
- Jak to?
898
01:02:45,684 --> 01:02:47,852
- Oddaj mi dolara.
- Jeszcze gramy.
899
01:02:48,019 --> 01:02:50,021
Rezygnujesz, biorę kasę.
900
01:02:50,188 --> 01:02:51,856
Odwal się.
901
01:02:52,023 --> 01:02:54,317
- Nie skończyłeś.
- A więc ty graj.
902
01:02:54,484 --> 01:02:56,903
- Ograł mnie do zera.
- Ja zagram.
903
01:02:59,823 --> 01:03:03,493
To wy gracie w tenisa stołowego?
Masz dolara?
904
01:03:03,660 --> 01:03:05,954
- Goń się, postaw pięć.
- Nie masz pięciu.
905
01:03:07,539 --> 01:03:09,207
Okradłeś kogoś?
906
01:03:09,541 --> 01:03:13,003
- Wsuń łapę w kieszeń i daj kasę.
- Wsunę ci fiuta w gębę.
907
01:03:13,169 --> 01:03:15,797
Czerwona koszula.
Wally kontra ten drugi.
908
01:03:25,432 --> 01:03:27,142
Zapisz zero. Zaraz wrócę.
909
01:03:27,308 --> 01:03:28,977
Dokąd idziesz?
910
01:03:36,901 --> 01:03:38,236
Co jest grane?
911
01:03:38,403 --> 01:03:40,071
Kolorowy wszystko straci.
912
01:03:40,238 --> 01:03:41,906
Na rzecz tego ciula.
913
01:03:42,782 --> 01:03:45,076
- Kurwa!
- Piłka meczowa.
914
01:03:56,379 --> 01:03:58,631
- Otarła się, widziałem.
- Wcale nie.
915
01:03:58,840 --> 01:04:01,551
- Zmieniła kierunek.
- Daj pieniądze.
916
01:04:01,718 --> 01:04:04,387
- Kurde.
- Dawaj pieniądze.
917
01:04:06,348 --> 01:04:08,433
Zostaw mi piątkę na benzynę.
918
01:04:08,600 --> 01:04:10,060
Było nie stawiać.
919
01:04:10,226 --> 01:04:11,895
- Jak wrócę?
- Pieszo.
920
01:04:12,312 --> 01:04:13,730
- Zostaw mu.
- Nie.
921
01:04:13,897 --> 01:04:16,024
Nie bądź taki chciwy, palancie.
922
01:04:16,191 --> 01:04:17,901
- Daj mu piątkę.
- Dupek!
923
01:04:18,068 --> 01:04:19,736
- I się uśmiecha.
- Wal się!
924
01:04:20,111 --> 01:04:21,654
Daj mi wygraną.
925
01:04:22,947 --> 01:04:24,532
- Daj mu tę piątkę.
- Nie chcę.
926
01:04:24,699 --> 01:04:26,201
Jak ja teraz wrócę?
927
01:04:26,368 --> 01:04:28,161
Tak się kończą przechwałki.
928
01:04:28,536 --> 01:04:29,954
A gdzie Roger?
929
01:04:30,664 --> 01:04:34,000
- Już idę.
- Zagraj z nim o pięć dolców.
930
01:04:34,167 --> 01:04:35,835
Zagrasz z Rogerem.
931
01:04:37,003 --> 01:04:39,589
- Grajmy!
- Nie, jesteś za dobry.
932
01:04:40,090 --> 01:04:41,758
Dam ci cztery punkty.
933
01:04:42,842 --> 01:04:46,471
- Dobra, o 40 dolarów.
- Nie mam 40 dolarów.
934
01:04:48,264 --> 01:04:50,058
Grasz albo nie, muszę lecieć.
935
01:04:50,433 --> 01:04:52,519
- O 40 dolarów.
- Raz, dwa, trzy...
936
01:04:52,686 --> 01:04:54,354
Kto ma kasę?
937
01:04:55,146 --> 01:04:58,483
To dla Wally'ego.
Zrzućcie się, niech wróci do domu.
938
01:04:58,650 --> 01:05:01,778
- Dziękuję.
- Wrócisz do domu.
939
01:05:05,240 --> 01:05:07,117
- Też postawię.
- Ile?
940
01:05:07,617 --> 01:05:09,369
- Pięć dolarów.
- Tylko?
941
01:05:12,205 --> 01:05:14,207
- Dziesięć.
- Sporo.
942
01:05:22,757 --> 01:05:25,218
174, 175, 176...
943
01:05:30,473 --> 01:05:31,891
181, 182, 183...
944
01:05:32,267 --> 01:05:34,310
Mysz wrócił! Hura!
945
01:05:37,731 --> 01:05:39,399
Teraz ja!
946
01:05:40,358 --> 01:05:42,861
Co robisz? Zwariowałeś?
947
01:06:06,426 --> 01:06:08,720
W mordę. Zamknięta.
948
01:06:09,095 --> 01:06:12,432
- Jedźmy do następnego miasta.
- To 20 minut stąd.
949
01:06:15,685 --> 01:06:18,229
Widzisz, co robimy?
Grzeczny piesek.
950
01:06:18,396 --> 01:06:20,065
- 400...
- Daj buziaka.
951
01:06:22,150 --> 01:06:25,570
Dużo lepiej oddycha.
Może nie trzeba płacić weterynarzowi.
952
01:06:27,238 --> 01:06:30,033
Po 204 na łebka, po połowie.
Trzymaj.
953
01:06:31,659 --> 01:06:33,328
Jeśli dasz mi teraz całość,
954
01:06:33,495 --> 01:06:36,247
oddam 10 razy tyle
po powrocie z Japonii.
955
01:06:36,414 --> 01:06:38,416
- Przestań, Mysz.
- To znaczy?
956
01:06:38,583 --> 01:06:40,877
Mnie nie wydymasz tak, jak innych.
957
01:06:41,044 --> 01:06:43,338
Widziałeś pismo o grzywnie.
958
01:06:43,630 --> 01:06:46,299
Jak wrócę, kupię ci licencję.
959
01:06:46,466 --> 01:06:49,719
- Nie chcę licencji, mam dzieci.
- Nie rób kłopotów.
960
01:06:50,470 --> 01:06:52,263
- Tam jest!
- Kurwa.
961
01:06:55,266 --> 01:06:56,685
Marty, wsiadaj.
962
01:06:56,851 --> 01:06:59,145
- Ja będę gadał.
- Wsiadaj.
963
01:07:00,939 --> 01:07:02,607
Dorwijmy sukinsyna!
964
01:07:03,024 --> 01:07:05,485
Panowie. O co chodzi?
965
01:07:05,944 --> 01:07:07,612
- Co słychać?
- Oddawaj kasę!
966
01:07:07,779 --> 01:07:09,656
Jak to? Kupuję mu paliwo.
967
01:07:10,365 --> 01:07:12,325
Nie kituj. Oszukałeś nas.
968
01:07:12,617 --> 01:07:16,204
- Jesteś Marty Mauser!
- Nie znam kolesia.
969
01:07:16,371 --> 01:07:17,664
Roger, przestań.
970
01:07:17,831 --> 01:07:19,499
Tylko go podwożę!
971
01:07:19,916 --> 01:07:21,584
Wysiadaj!
972
01:07:21,751 --> 01:07:23,920
Wyłaź z wozu, do cholery!
973
01:07:27,465 --> 01:07:28,883
Dawaj to!
974
01:07:36,266 --> 01:07:38,309
- Marty, wiejemy!
- Walcie się!
975
01:07:39,519 --> 01:07:41,187
Gazu!
976
01:07:42,939 --> 01:07:44,190
Uważaj, słup!
977
01:07:46,901 --> 01:07:48,570
Wally, pies.
978
01:07:48,778 --> 01:07:50,655
- Pieprzyć psa.
- Jest mi potrzebny.
979
01:07:50,822 --> 01:07:52,699
Pieprzę psa i ciebie.
980
01:07:54,868 --> 01:07:56,536
Potrącą mi z wypłaty.
981
01:07:56,703 --> 01:08:00,081
Rozbiłem wóz. Stracę pracę!
982
01:08:00,790 --> 01:08:03,668
Mam tylko auto
i rodzinę do utrzymania.
983
01:08:03,835 --> 01:08:06,171
- Mam obowiązki!
- Ja też.
984
01:08:06,338 --> 01:08:10,383
Nieprawda. Tylko się obijasz
i wstawiasz innym kit...
985
01:08:41,706 --> 01:08:43,375
Dziękuję.
986
01:08:43,667 --> 01:08:45,710
Wynagrodzę ci to, nie złość się.
987
01:08:47,003 --> 01:08:50,340
Kupię ci nową taryfę.
Bez obaw. Kocham cię.
988
01:08:50,507 --> 01:08:52,175
Zamknij drzwi.
989
01:09:18,034 --> 01:09:19,661
Cześć, Marty.
990
01:09:31,047 --> 01:09:34,050
- Ted.
- Marty! Jak leci?
991
01:09:34,217 --> 01:09:36,886
- Szkoda, że przegrałeś.
- Jest Lawrence?
992
01:09:37,053 --> 01:09:38,638
Tak, kręci się tu.
993
01:09:39,931 --> 01:09:42,142
- Dzięki.
- Miło cię widzieć.
994
01:09:47,355 --> 01:09:50,191
- Marty.
- Miło cię widzieć.
995
01:09:50,567 --> 01:09:52,694
Mogę przenocować na zapleczu?
996
01:09:52,986 --> 01:09:54,612
Jest tam dziewczyna.
997
01:09:55,321 --> 01:09:57,824
- Ciężarna i wkurzona.
- Boże.
998
01:09:59,784 --> 01:10:02,704
Pogadam z nią,
ale nie odchodź, dobra?
999
01:10:03,246 --> 01:10:05,373
- Miło cię widzieć.
- Wzajemnie.
1000
01:10:20,680 --> 01:10:22,349
Co tu robisz?
1001
01:10:22,891 --> 01:10:24,559
Wiem, że jesteś zajęty.
1002
01:10:24,726 --> 01:10:26,811
- Co ci się stało?
- Nie mam dokąd pójść.
1003
01:10:26,978 --> 01:10:29,731
A on zaczął na mnie wrzeszczeć.
1004
01:10:29,898 --> 01:10:32,650
Strasznie się wściekł,
podarł mi ubranie.
1005
01:10:32,817 --> 01:10:34,778
- On ci to zrobił?
- Bałam się.
1006
01:10:34,944 --> 01:10:36,780
Nie wiedziałam, dokąd pójść.
1007
01:10:37,822 --> 01:10:39,115
Jesteś zły?
1008
01:11:40,176 --> 01:11:41,553
Rachel?
1009
01:11:41,720 --> 01:11:44,055
Nie, Marty. Otwórz.
1010
01:11:44,723 --> 01:11:46,391
Chwila.
1011
01:11:49,519 --> 01:11:51,187
Co ty tu...
1012
01:11:52,814 --> 01:11:54,774
Jak ci nie wstyd!
1013
01:12:03,825 --> 01:12:06,578
Dion, jak leci?
Bardzo ci dziękuję.
1014
01:12:06,745 --> 01:12:10,165
To moja siostra Rachel,
a to mój wspólnik Dion.
1015
01:12:11,624 --> 01:12:14,919
Zalało jej mieszkanie.
Może tu przenocować?
1016
01:12:15,295 --> 01:12:16,671
No, nie wiem...
1017
01:12:16,838 --> 01:12:19,132
Nie może spać w grzybie.
1018
01:12:19,299 --> 01:12:21,760
Jest w ósmym miesiącu.
1019
01:12:22,469 --> 01:12:24,971
- Daj spokój.
- To mój siostrzeniec.
1020
01:12:25,138 --> 01:12:26,806
Nie mogę przyjmować gości.
1021
01:12:27,766 --> 01:12:30,894
Nie może wrócić do domu. Proszę.
1022
01:12:31,061 --> 01:12:32,395
Wchodźcie.
1023
01:12:32,562 --> 01:12:35,148
Tylko musicie wyjść,
zanim wrócą rodzice.
1024
01:12:35,315 --> 01:12:38,109
Nie ma sprawy.
Wykorzystajmy tę chwilę
1025
01:12:38,276 --> 01:12:41,738
i opracujmy plan.
Twój tata będzie pod wrażeniem.
1026
01:12:41,946 --> 01:12:45,450
Wkurzył się. Zostawiłeś nas
z zapasami na osiem miesięcy.
1027
01:12:45,617 --> 01:12:47,827
Zostanę mistrzem i się odkujemy.
1028
01:12:47,994 --> 01:12:49,829
- Piłeczki są tutaj.
- Gdzie?
1029
01:12:49,996 --> 01:12:52,248
- W pudle na górze.
- Dziękuję.
1030
01:12:59,673 --> 01:13:02,008
Pomarańczowe. Jak ci się udało?
1031
01:13:02,175 --> 01:13:05,095
Człowiek z Halexa zafarbował celuloid.
1032
01:13:05,261 --> 01:13:06,930
- Jak?
- Forsa, kotku.
1033
01:13:07,681 --> 01:13:11,267
Ja i tata wierzymy w ciebie.
Dlatego tak się wścieka.
1034
01:13:12,894 --> 01:13:14,562
Popatrz, Rachel.
1035
01:13:14,729 --> 01:13:16,398
Zobacz opakowanie.
1036
01:13:18,775 --> 01:13:22,612
Oficjalna zawodowa piłeczka
Marty'ego Mausera.
1037
01:13:22,779 --> 01:13:24,614
Pomarańczowe kule. Twój pomysł?
1038
01:13:24,781 --> 01:13:28,451
- Dobre, co?
- Dobre? Dion, zaniemówiłem.
1039
01:13:29,035 --> 01:13:31,121
- Jestem w szoku.
- Ręcznie pisane.
1040
01:13:31,287 --> 01:13:33,623
Przez ciebie? Rewelacja.
1041
01:13:33,790 --> 01:13:35,875
- Dzięki.
- Nie znasz swoich talentów.
1042
01:13:36,042 --> 01:13:37,711
- Spójrz.
- Dzięki.
1043
01:13:39,004 --> 01:13:40,672
Bardzo ładna.
1044
01:13:42,632 --> 01:13:44,509
- To twój pokój?
- Brata.
1045
01:13:44,676 --> 01:13:46,052
Nie mówiłeś o bracie.
1046
01:13:46,219 --> 01:13:49,139
- Młodszy, wyprowadził się.
- Pokój jest wolny?
1047
01:13:49,597 --> 01:13:52,684
Pogadam z siostrą
i przyjdę za pięć minut.
1048
01:13:54,310 --> 01:13:57,272
Jestem pod wielkim wrażeniem.
Poważnie.
1049
01:13:58,189 --> 01:14:01,401
Wyjątkowy koleś. Pościelę ci łóżko.
1050
01:14:02,944 --> 01:14:04,362
Idziesz?
1051
01:14:04,529 --> 01:14:06,281
Muszę obmyślić plan na jutro.
1052
01:14:06,448 --> 01:14:08,116
Jaki plan?
1053
01:14:08,742 --> 01:14:11,619
- Muszę zebrać myśli.
- W sensie?
1054
01:14:12,078 --> 01:14:15,332
Jeden bogacz oferuje mi fuchę.
Odezwę się do niego.
1055
01:14:15,749 --> 01:14:17,667
- Serio?
- Tak.
1056
01:14:17,959 --> 01:14:20,503
- Jaką fuchę.
- Wyjazd do Japonii.
1057
01:14:21,129 --> 01:14:22,797
- Na mistrzostwa?
- Tak.
1058
01:14:25,050 --> 01:14:27,802
Moje życie się sypie, ale coś wymyślę.
1059
01:14:28,136 --> 01:14:31,514
- Mogę ci jakoś pomóc?
- Nie, nie trzeba.
1060
01:14:31,681 --> 01:14:33,433
- Jesteś głodna?
- Nie.
1061
01:14:33,600 --> 01:14:35,101
Na pewno?
1062
01:14:35,268 --> 01:14:36,936
Będę w pokoju obok.
1063
01:14:40,357 --> 01:14:42,942
Dion, nigdy czegoś takiego
nie widziałem.
1064
01:14:43,234 --> 01:14:46,863
To najlepsze, co mnie spotyka
od ośmiu miesięcy.
1065
01:14:47,155 --> 01:14:48,990
Kto by pomyślał? Halex?
1066
01:15:01,378 --> 01:15:03,129
Dzień dobry, Rockwell Ink.
1067
01:15:03,380 --> 01:15:05,590
Mogę mówić z Miltonem Rockwellem?
1068
01:15:05,757 --> 01:15:07,759
Nie ma go. Mogę coś przekazać?
1069
01:15:07,926 --> 01:15:10,970
- Kiedy wróci?
- Pracuje dziś poza biurem.
1070
01:15:11,137 --> 01:15:12,806
Czy coś przekazać?
1071
01:15:12,972 --> 01:15:16,476
Dziękuję. Zrobisz też dla siostry,
jak się obudzi?
1072
01:15:17,519 --> 01:15:19,187
Gdzie poza biurem?
1073
01:15:19,354 --> 01:15:22,565
Nie mogę powiedzieć.
Chce pan zostawić wiadomość?
1074
01:15:22,732 --> 01:15:25,568
Tak. Proszę go przeprosić
w moim imieniu.
1075
01:15:25,735 --> 01:15:28,405
Miałem zjeść z nim śniadanie.
1076
01:15:28,571 --> 01:15:30,782
- Nic o tym nie wiem.
- Służyłem z jego synem.
1077
01:15:30,949 --> 01:15:33,618
Przykro mi, ale nic mi nie wiadomo.
1078
01:15:33,785 --> 01:15:36,204
Miałem mu przekazać listy
1079
01:15:36,371 --> 01:15:39,708
i pamiątki po synu, ale zaspałem.
1080
01:15:39,916 --> 01:15:42,877
Wyjeżdżam dziś, ale mogę mu je wysłać.
1081
01:15:43,086 --> 01:15:44,754
Ależ nie.
1082
01:15:44,921 --> 01:15:49,175
Proszę zadzwonić do teatru Morosco.
1083
01:15:49,426 --> 01:15:50,802
Morosco?
1084
01:15:51,344 --> 01:15:53,263
Co niby robię?
1085
01:15:53,805 --> 01:15:55,473
Chcesz mi zepsuć wieczór.
1086
01:15:55,640 --> 01:15:57,517
Nie wiedziałem, że tu będziesz.
1087
01:15:57,684 --> 01:16:01,479
Przyszedłem się zabawić.
Tu zbierają się prostytutki.
1088
01:16:03,898 --> 01:16:07,277
Chcę odzyskać życie.
Nie rozumiesz tego?
1089
01:16:07,527 --> 01:16:09,738
Raczej się sprzedajesz.
1090
01:16:09,904 --> 01:16:11,990
Nie masz prawa mnie oceniać, Jed.
1091
01:16:12,490 --> 01:16:16,244
Z trudem walczyłam o szczęście, a ty...
1092
01:16:16,411 --> 01:16:19,205
Nigdy we mnie nie wierzyłaś. Ani raz!
1093
01:16:19,998 --> 01:16:23,585
Chcesz się nad sobą użalać?
Tu jest piekarnik!
1094
01:16:23,752 --> 01:16:25,628
- Alma!
- Jest dobrze, Henry.
1095
01:16:25,795 --> 01:16:28,089
Moja matka to dziwka.
1096
01:16:28,256 --> 01:16:29,924
Uważaj, Jedidiah.
1097
01:16:30,091 --> 01:16:34,346
Ta elegancka sukienka od ciebie
to jedyne, co tłumi smród!
1098
01:16:36,556 --> 01:16:38,641
Nie bij mojego dziecka!
1099
01:16:38,808 --> 01:16:40,477
Przepraszam.
1100
01:16:45,398 --> 01:16:47,650
Mamo, co ja narobiłem?
1101
01:16:47,817 --> 01:16:49,486
Uciekaj!
1102
01:16:56,368 --> 01:16:58,370
- Drzwi zamknięte.
- Boże.
1103
01:16:58,870 --> 01:17:00,413
To chyba żarty.
1104
01:17:00,580 --> 01:17:02,707
Czy ktoś zamknął drzwi?
1105
01:17:03,583 --> 01:17:06,002
- Zgraliśmy się.
- Zgraliśmy?
1106
01:17:06,670 --> 01:17:09,381
Niby jak, skoro jesteś tu sam?
1107
01:17:09,547 --> 01:17:12,050
Jakby mnie tu nie było.
1108
01:17:12,884 --> 01:17:15,345
Glenn, nie mogłam nic powiedzieć.
1109
01:17:15,512 --> 01:17:18,348
Zaradzimy temu. Od tego są próby.
1110
01:17:18,807 --> 01:17:21,184
Zabierzcie to stąd. Przerwa.
1111
01:17:23,019 --> 01:17:26,856
- Ktoś musi mu coś powiedzieć.
- Tak nie może być.
1112
01:17:27,816 --> 01:17:29,484
- Chcesz się napić?
- Tak.
1113
01:17:29,776 --> 01:17:31,403
- Przyniosę.
- Boże.
1114
01:17:35,657 --> 01:17:37,033
Kay.
1115
01:17:37,325 --> 01:17:38,993
Cześć. To ja Marty.
1116
01:17:41,579 --> 01:17:43,206
Z Londynu.
1117
01:17:44,374 --> 01:17:45,625
Co tu robisz?
1118
01:17:45,792 --> 01:17:48,378
Przyniosłem coś koledze ze związku.
1119
01:17:48,545 --> 01:17:50,588
- Oglądałeś?
- Tak. Nie złościsz się?
1120
01:17:50,755 --> 01:17:51,923
Boże.
1121
01:17:52,090 --> 01:17:54,050
Nie do wiary, że znowu grasz.
1122
01:17:54,217 --> 01:17:56,302
On nie pozwala mi grać.
1123
01:17:56,469 --> 01:17:58,847
To było frustrujące. Co mu jest?
1124
01:17:59,014 --> 01:18:02,142
- Nawet nie pytaj.
- Jesteś o niebo lepsza.
1125
01:18:02,642 --> 01:18:04,102
Pewnie, że tak.
1126
01:18:04,269 --> 01:18:05,687
Niebywałe.
1127
01:18:05,854 --> 01:18:09,607
Nie śpi przez trzy dni,
bo jego postać ma być zmęczona.
1128
01:18:09,774 --> 01:18:11,443
To obrzydliwe.
1129
01:18:12,777 --> 01:18:15,822
Skoro tak się poświęca,
czemu przerwał scenę?
1130
01:18:16,948 --> 01:18:20,243
Czemu nie przebił dekoracji
i nie otworzył drzwi?
1131
01:18:21,494 --> 01:18:23,455
- Ja bym tak zrobił.
- Glenn!
1132
01:18:25,582 --> 01:18:27,667
- Tak?
- Musimy pogadać.
1133
01:18:30,128 --> 01:18:32,172
- Tak. Co?
- Co, co...
1134
01:18:32,464 --> 01:18:35,091
Ten chłopak rozumie postać
1135
01:18:35,258 --> 01:18:36,926
- lepiej niż on.
- Słucham?
1136
01:18:37,218 --> 01:18:39,304
Powtórz mu to.
1137
01:18:39,512 --> 01:18:42,140
Nie wydawał się zaangażowany.
1138
01:18:42,307 --> 01:18:43,933
Kim on jest?
1139
01:18:44,100 --> 01:18:46,561
Nikim. I o to chodzi.
1140
01:18:46,728 --> 01:18:48,813
Z doświadczenia wiem też,
1141
01:18:49,773 --> 01:18:51,775
że tylko dzieci trzymają tak nóż.
1142
01:18:51,941 --> 01:18:54,694
- W walce trzyma się go tak.
- To nie uliczna bójka.
1143
01:18:54,861 --> 01:18:58,031
Skoro nie ma być realistycznie,
niech będzie widowiskowo.
1144
01:19:01,659 --> 01:19:03,328
W ten sposób.
1145
01:19:04,371 --> 01:19:07,499
Dosyć. Dziękujemy za instruktaż.
1146
01:19:07,791 --> 01:19:10,710
To wszystko na dziś, dziękuję.
1147
01:19:10,919 --> 01:19:12,754
- Powodzenia, Kay.
- Wywalcie go!
1148
01:19:12,962 --> 01:19:15,632
Nie jest pan już potrzebny.
1149
01:19:18,093 --> 01:19:20,553
Każda scenografia kosztuje 5000.
1150
01:19:20,720 --> 01:19:23,264
Albo zadowolę pańskie konto,
albo żonę.
1151
01:19:23,431 --> 01:19:26,726
- Płacę, żebyś się sprzeciwiał.
- Uważa, że ma carte blanche.
1152
01:19:26,893 --> 01:19:28,645
Nie jestem cudotwórcą.
1153
01:19:28,812 --> 01:19:31,856
Zapanuj nad nią, bo znajdę kogoś innego.
1154
01:19:32,023 --> 01:19:33,316
Dupek.
1155
01:19:38,405 --> 01:19:40,073
Panie Rockwell.
1156
01:19:40,990 --> 01:19:42,826
- Co?
- Marty Mauser.
1157
01:19:43,118 --> 01:19:46,705
- Miło pana widzieć.
- Podałeś się za kolegę syna?
1158
01:19:47,580 --> 01:19:50,750
Tak, bo inaczej
bym pana nie znalazł. Proszę.
1159
01:19:51,126 --> 01:19:53,837
Godzę się na wyjazd do Japonii.
1160
01:19:54,004 --> 01:19:56,673
To za tydzień, mam już inne plany.
1161
01:19:56,840 --> 01:20:01,094
To był pański pomysł, fantastyczny.
Porozmawiajmy.
1162
01:20:01,261 --> 01:20:03,888
Co pan robi? Panie Rockwell.
1163
01:20:04,055 --> 01:20:06,016
Bądźmy pragmatyczni.
1164
01:20:06,182 --> 01:20:08,184
Niech pan zapomni o urazie.
1165
01:20:08,351 --> 01:20:11,271
Wie pan, jaką wartość
ma moja walka z Endo.
1166
01:20:11,438 --> 01:20:13,148
I to na jego terenie.
1167
01:20:13,356 --> 01:20:15,025
To będzie dynamit.
1168
01:20:15,191 --> 01:20:18,028
Wszystko inne przy tym blednie.
1169
01:20:18,194 --> 01:20:21,072
Proszę o dwie minuty, dogadamy się.
1170
01:20:21,531 --> 01:20:23,324
- Proszę.
- Wsiadaj.
1171
01:20:23,491 --> 01:20:25,035
Naprawdę? Dziękuję.
1172
01:20:25,201 --> 01:20:26,870
Tommy, ruszaj.
1173
01:20:30,457 --> 01:20:32,834
Sukinsynu, poddałem ci ten pomysł!
1174
01:20:43,303 --> 01:20:47,557
Pani Stone chciałaby
zjeść z panem lunch.
1175
01:20:47,724 --> 01:20:49,351
- Pani Stone?
- Tak.
1176
01:21:05,950 --> 01:21:07,743
Ale jestem spóźniona.
1177
01:21:07,744 --> 01:21:11,456
No i co? Jesteś gwiazdą.
To chyba fajnie?
1178
01:21:11,665 --> 01:21:13,333
Czemu przestałaś grać?
1179
01:21:13,583 --> 01:21:16,544
Chciałam bezpieczeństwa.
I zaszłam w ciążę.
1180
01:21:17,170 --> 01:21:19,839
Naciskał na mnie. I zgodziłam się.
1181
01:21:20,340 --> 01:21:24,094
Teraz robisz słusznie.
A on odwdzięcza się z nawiązką.
1182
01:21:24,511 --> 01:21:26,513
- Kto?
- Twój mąż.
1183
01:21:26,680 --> 01:21:29,182
- Płaci za spektakl.
- Skąd ten pomysł?
1184
01:21:29,391 --> 01:21:30,934
Słyszałem, jak narzeka.
1185
01:21:31,101 --> 01:21:33,186
- Narzeka?
- Na koszty.
1186
01:21:34,312 --> 01:21:36,356
- Niech się pieprzy.
- Stanowczo.
1187
01:21:36,523 --> 01:21:38,942
Najlepiej oskub go co do grosza,
1188
01:21:39,109 --> 01:21:42,529
zostań największą gwiazdą
i wtedy rzuć mu to w twarz.
1189
01:21:42,696 --> 01:21:45,782
Dzięki, ale nie chcę życiowych porad.
1190
01:21:45,949 --> 01:21:48,827
Mówię tylko, że nie był ci potrzebny.
1191
01:21:50,328 --> 01:21:52,539
Ja nie przyjmuję niczyjej pomocy.
1192
01:21:52,706 --> 01:21:56,626
Wszystko robię sam
dzięki swojemu talentowi.
1193
01:21:56,751 --> 01:21:59,379
Inaczej sukces się nie liczy.
1194
01:22:00,505 --> 01:22:03,216
- Ale to moje zdanie.
- Łatwo ci mówić.
1195
01:22:03,425 --> 01:22:05,885
Ale niełatwo zrobić.
1196
01:22:06,219 --> 01:22:08,388
Wiesz to, dlatego się sprzedałaś.
1197
01:22:10,849 --> 01:22:12,475
Mam pytanie.
1198
01:22:12,934 --> 01:22:15,353
Zarabiasz na tym całym tenisie stołowym?
1199
01:22:15,520 --> 01:22:17,647
- Jeszcze nie.
- Masz pracę?
1200
01:22:18,231 --> 01:22:20,358
Nie. Tenis to moja praca.
1201
01:22:20,525 --> 01:22:21,776
Za co żyjesz?
1202
01:22:21,943 --> 01:22:24,863
Jeśli w siebie uwierzę,
pieniądze same przyjdą.
1203
01:22:25,030 --> 01:22:26,740
I nie są najważniejsze.
1204
01:22:26,906 --> 01:22:28,950
- Za co płacisz czynsz?
- Nie płacę.
1205
01:22:29,117 --> 01:22:31,036
- Unikasz odpowiedzi.
- Nieprawda.
1206
01:22:31,202 --> 01:22:33,079
Za co dzisiaj zjesz?
1207
01:22:33,246 --> 01:22:36,207
Chciałem coś zamówić,
jak tylko wyjdziesz.
1208
01:22:36,624 --> 01:22:38,793
- Pięknie.
- Tak, pięknie.
1209
01:22:38,960 --> 01:22:41,629
A co, jeśli twoje marzenie
się nie spełni?
1210
01:22:41,796 --> 01:22:43,923
Nie dopuszczam takiej myśli.
1211
01:22:44,466 --> 01:22:46,092
Może powinieneś.
1212
01:22:48,636 --> 01:22:51,222
Mówisz jak moja mama. Bez urazy.
1213
01:22:51,473 --> 01:22:53,266
Ty mówisz jak dziecko.
1214
01:22:53,433 --> 01:22:55,060
Tak? Mam już dosyć lat.
1215
01:22:55,643 --> 01:22:56,895
Żeby co?
1216
01:22:57,062 --> 01:23:00,398
Żeby dymać cię w twoim hotelu
w czasie twojego comebacku.
1217
01:23:00,565 --> 01:23:02,233
Jesteś obrzydliwy.
1218
01:23:03,943 --> 01:23:05,612
Połamania nóg.
1219
01:23:12,744 --> 01:23:16,748
Wiem, ale byłem poza miastem
i dowiedziałem się wczoraj.
1220
01:23:17,415 --> 01:23:20,627
Nie ma takiej opcji,
żebym nie poleciał do Japonii.
1221
01:23:20,919 --> 01:23:25,632
Proszę przekazać panu Sethiemu,
że czek jest już w drodze.
1222
01:23:26,424 --> 01:23:31,429
Chcę tylko, żeby to było jasne.
Będę tam, kiedy zacznie się turniej.
1223
01:23:31,596 --> 01:23:33,390
- Mam go.
- Hura!
1224
01:23:35,934 --> 01:23:37,602
Ile mogę dostać?
1225
01:23:38,603 --> 01:23:42,315
- To fałszywka.
- Nosiła go milionerka.
1226
01:23:42,482 --> 01:23:46,319
- Widziałem, jak się zsuwa.
- W nosie mam, kto go nosił.
1227
01:23:46,861 --> 01:23:49,447
- To rekwizyt.
- Rekwizyt?
1228
01:23:49,614 --> 01:23:51,282
W mordę.
1229
01:23:51,449 --> 01:23:53,576
Mogę dać dwa dolary.
1230
01:23:55,203 --> 01:23:57,163
Dion, to ja. Co u ciebie?
1231
01:23:57,330 --> 01:24:01,292
Mieliśmy zrobić listę dystrybutorów.
Ojciec dziś przylatuje.
1232
01:24:01,459 --> 01:24:04,629
Zaraz będę cały twój,
tylko daj mi siostrę.
1233
01:24:04,838 --> 01:24:07,132
Rachel! Marty dzwoni.
1234
01:24:08,550 --> 01:24:10,218
- Posłuchaj.
- Gdzie jesteś?
1235
01:24:10,385 --> 01:24:12,387
W kurtce mam obrożę.
1236
01:24:12,554 --> 01:24:15,849
Znam kolesia, który stracił psa.
Sporo wybuli.
1237
01:24:16,141 --> 01:24:19,686
A w misce przy drzwiach
są kluczyki. Widzisz?
1238
01:24:20,103 --> 01:24:22,772
Weź je, tylko żeby Dion nie widział.
1239
01:24:22,939 --> 01:24:25,942
Dion, kupisz mi napój imbirowy?
1240
01:24:26,109 --> 01:24:27,777
Mam poranne mdłości.
1241
01:24:31,364 --> 01:24:34,909
- Przykro mi, zamknięte.
- My nie w tej sprawie.
1242
01:24:35,160 --> 01:24:37,996
Widział pan psa gdzieś w okolicy?
1243
01:24:38,163 --> 01:24:39,622
Nie widziałem.
1244
01:24:39,789 --> 01:24:41,249
- A ty?
- Mniej więcej taki.
1245
01:24:41,416 --> 01:24:43,293
- Kiedy zaginął?
- Parę dni temu.
1246
01:24:43,460 --> 01:24:45,128
W Cranbury jest schronisko.
1247
01:24:45,295 --> 01:24:48,214
- Pięć mil stąd.
- Dzwoniłam do schronisk.
1248
01:24:48,965 --> 01:24:50,759
Przykro mi, nie pomogę pani.
1249
01:24:50,925 --> 01:24:52,469
Dziękuję.
1250
01:25:03,313 --> 01:25:04,981
Nie widzieli go.
1251
01:25:07,942 --> 01:25:09,194
Spróbujmy tam.
1252
01:25:56,950 --> 01:25:59,160
- Dokąd idziesz?
- Sprawdzę z tyłu.
1253
01:26:08,128 --> 01:26:10,714
Kurde! Mojżesz.
1254
01:26:22,851 --> 01:26:24,894
Cześć, Mojżesz. To ja, Marty.
1255
01:26:25,437 --> 01:26:27,063
Kolego. W mordę.
1256
01:26:29,065 --> 01:26:30,734
Piesku.
1257
01:26:31,067 --> 01:26:32,736
Mojżesz!
1258
01:26:33,028 --> 01:26:35,488
Spokojnie, wrócimy do domu. Chcesz?
1259
01:26:35,655 --> 01:26:36,865
Chodź.
1260
01:26:37,032 --> 01:26:38,199
Nie!
1261
01:26:57,886 --> 01:26:59,929
- Dzień dobry.
- Mogę pomóc?
1262
01:27:00,180 --> 01:27:02,807
Szukamy tylko zaginionego psa.
1263
01:27:02,974 --> 01:27:05,352
- My?
- Mąż i ja.
1264
01:27:05,643 --> 01:27:08,396
Zgubił się kilka dni temu
koło stacji paliw.
1265
01:27:08,855 --> 01:27:13,026
Poradzili nam sprawdzić tutaj,
bo to najbliższy dom.
1266
01:27:13,193 --> 01:27:14,861
Kto? I która to stacja?
1267
01:27:15,028 --> 01:27:18,239
- Witam. Cieszę się, że pan jest.
- To mąż!
1268
01:27:18,406 --> 01:27:20,158
- Chyba go mamy.
- Włamaliście się.
1269
01:27:20,325 --> 01:27:23,119
Nie, usłyszeliśmy szczekanie
i ucieszyliśmy się.
1270
01:27:23,286 --> 01:27:25,622
- O czym mówisz?
- O swoim psie.
1271
01:27:25,789 --> 01:27:27,874
- Znalazł go pan.
- Nic podobnego.
1272
01:27:28,958 --> 01:27:30,877
- Jest pan pewny?
- Jestem.
1273
01:27:31,044 --> 01:27:32,712
- A ty?
- Tak...
1274
01:27:35,590 --> 01:27:38,093
- Przez okno zobaczyłem swojego psa.
- Zajrzałeś?
1275
01:27:38,259 --> 01:27:39,678
Dobrze się złożyło.
1276
01:27:39,886 --> 01:27:41,930
Zjeżdżaj, zanim wezwę policję.
1277
01:27:42,347 --> 01:27:44,391
- Może ja wezwę?
- Dobra.
1278
01:27:45,016 --> 01:27:47,268
- Chcesz mu się przyjrzeć?
- Chętnie.
1279
01:27:47,435 --> 01:27:49,062
Zapraszam.
1280
01:27:59,906 --> 01:28:02,283
- Uspokój się.
- Jestem spokojny.
1281
01:28:03,451 --> 01:28:06,538
- Jeśli jeszcze raz zajrzysz...
- Poważnie?
1282
01:28:06,830 --> 01:28:08,123
Marty, chodź tu!
1283
01:28:08,289 --> 01:28:10,250
- Zwariował pan?
- Zastrzelę cię.
1284
01:28:10,792 --> 01:28:13,670
Nie trzeba, już jedziemy.
Marty, wsiadaj do...
1285
01:28:13,878 --> 01:28:15,547
Co pan robi?
1286
01:28:15,714 --> 01:28:17,382
Muszę mieć tego psa!
1287
01:28:18,008 --> 01:28:19,676
Teraz trafię cię w gębę.
1288
01:28:22,429 --> 01:28:24,347
Nie, proszę nie strzelać.
1289
01:28:32,147 --> 01:28:33,815
Wsiadaj!
1290
01:28:38,403 --> 01:28:40,071
Szybko, do środka!
1291
01:28:40,238 --> 01:28:41,865
Gazu, Rachel!
1292
01:28:43,533 --> 01:28:45,160
Jedź w kukurydzę!
1293
01:29:09,768 --> 01:29:11,436
Dzień dobry.
1294
01:29:11,603 --> 01:29:14,814
Czy może zgubił pan psa,
który wabi się Mojżesz?
1295
01:29:15,774 --> 01:29:17,233
Tak, a co?
1296
01:29:17,400 --> 01:29:19,694
Świetnie, bo właśnie go znaleźliśmy.
1297
01:29:19,861 --> 01:29:21,529
- Naprawdę?
- Tak.
1298
01:29:21,863 --> 01:29:23,948
- Jak mu się oddycha?
- Wie pan co?
1299
01:29:24,115 --> 01:29:26,993
Na początku miał płytki oddech.
1300
01:29:27,285 --> 01:29:29,454
- Pieniądze.
- Proszę podać adres.
1301
01:29:29,621 --> 01:29:31,164
Zaraz przyjadę.
1302
01:29:31,539 --> 01:29:33,166
W tym sęk.
1303
01:29:34,084 --> 01:29:35,794
Sęk? Co to znaczy?
1304
01:29:35,960 --> 01:29:37,962
W takich sytuacjach
1305
01:29:38,463 --> 01:29:41,257
zazwyczaj znalazca dostaje nagrodę.
1306
01:29:41,675 --> 01:29:43,927
Zgoda. Ile pani chce?
1307
01:29:45,303 --> 01:29:48,682
- To za duża kwota.
- Nie, jest bogaty. Powiedz.
1308
01:29:49,557 --> 01:29:54,437
Myślałam o dwóch tysiącach dolarów.
To wydaje się uczciwą kwotą.
1309
01:29:54,604 --> 01:29:56,272
To żarty?
1310
01:29:56,606 --> 01:29:58,942
- Ależ skąd.
- Absurd.
1311
01:29:59,234 --> 01:30:00,902
Proszę posłuchać.
1312
01:30:01,528 --> 01:30:03,947
To nie pańskie zmartwienie,
1313
01:30:04,572 --> 01:30:06,991
- ale wkrótce rodzę.
- No i?
1314
01:30:07,283 --> 01:30:11,204
Nie mam męża ani pracy.
Te pieniądze są mi potrzebne.
1315
01:30:11,454 --> 01:30:13,123
Bądźmy dobrymi ludźmi.
1316
01:30:13,289 --> 01:30:16,501
Dostałem tego psa za darmo
ze schroniska.
1317
01:30:17,335 --> 01:30:19,254
To złe spojrzenie.
1318
01:30:20,213 --> 01:30:22,257
- Doprawdy?
- Tak.
1319
01:30:22,465 --> 01:30:23,883
A jakie jest dobre?
1320
01:30:24,050 --> 01:30:28,263
Załóżmy, że nie dzwonię w sprawie psa,
ale pańskiej matki.
1321
01:30:28,430 --> 01:30:32,350
Wymaga pilnej operacji albo umrze.
Co pan zrobi?
1322
01:30:32,517 --> 01:30:35,729
Odmówi pan, bo dostał matkę za darmo?
1323
01:30:36,146 --> 01:30:39,107
- Nie, bo kocha ją pan.
- Co za brednie.
1324
01:30:39,524 --> 01:30:41,568
Nie wie pan, co to miłość.
1325
01:30:41,901 --> 01:30:44,863
Mniejsza z tym. Proszę podać adres.
1326
01:30:45,280 --> 01:30:48,116
- Przywiozę gotówkę.
- Przykro mi, ale nie.
1327
01:30:48,283 --> 01:30:50,577
- Nie?
- Nie pańska wina.
1328
01:30:50,744 --> 01:30:52,829
Wydaje się pan miły,
1329
01:30:52,954 --> 01:30:56,041
ale za dużo razy mnie wyrolowano.
1330
01:30:56,207 --> 01:30:59,794
Muszę najpierw dostać gotówkę.
1331
01:31:00,462 --> 01:31:01,963
- Tak?
- Tak.
1332
01:31:02,172 --> 01:31:03,673
Posłuchaj, głupia dziwko.
1333
01:31:03,840 --> 01:31:07,010
- Nic ci nie dam, póki go nie zobaczę.
- Co z panem?
1334
01:31:07,177 --> 01:31:09,804
Skoro nie zależy panu
na tym darmowym psie,
1335
01:31:09,971 --> 01:31:12,265
to może przekażę go na eksperymenty?
1336
01:31:12,432 --> 01:31:14,100
Mówiłem, że się nie uda.
1337
01:31:15,185 --> 01:31:18,730
Mogłem się domyślić.
Co ja robię? Idiotyzm.
1338
01:31:18,938 --> 01:31:21,566
Przepraszam, starałam się.
1339
01:31:21,858 --> 01:31:24,527
- Nie twoja wina, to było głupie.
- Spokojnie.
1340
01:31:26,571 --> 01:31:28,490
Jakiego koloru ma sierść?
1341
01:31:28,656 --> 01:31:30,533
Kogo to obchodzi? Brązową.
1342
01:31:30,742 --> 01:31:35,872
Mój szef zna lokalnych hodowców.
Może znajdziemy identycznego.
1343
01:31:36,039 --> 01:31:39,209
- A on go nie rozpozna.
- Psa, którego kocha?
1344
01:31:39,417 --> 01:31:42,045
- Może nie od razu.
- Powinienem ćwiczyć,
1345
01:31:42,212 --> 01:31:46,466
a bawię się
w telefonicznego żartownisia!
1346
01:32:00,772 --> 01:32:02,899
- Co robicie?
- Ty nie w łóżku?
1347
01:32:03,066 --> 01:32:04,693
Ciszej, rodzice śpią.
1348
01:32:04,901 --> 01:32:06,528
- Wrócili?
- Mówiłem.
1349
01:32:06,736 --> 01:32:08,613
- Gdzie wóz taty?
- W garażu.
1350
01:32:08,780 --> 01:32:10,782
Nie uwierzysz, co przeżyliśmy.
1351
01:32:10,949 --> 01:32:12,992
- Oszukałaś mnie.
- Jak to?
1352
01:32:13,159 --> 01:32:14,911
Kłamliwa suko.
1353
01:32:15,078 --> 01:32:17,205
Zważaj na słowa, tłuściochu.
1354
01:32:17,372 --> 01:32:19,833
- Nie mów tak do mnie.
- To mój przyjaciel.
1355
01:32:20,000 --> 01:32:22,544
- Niech tak nie mówi.
- Nie mów tak. Ty też.
1356
01:32:22,711 --> 01:32:26,297
Przepraszam. Nie zabrałaby auta,
gdybym jej nie kazał.
1357
01:32:26,464 --> 01:32:28,800
- Daj mi kluczyki.
- Są tutaj.
1358
01:32:30,135 --> 01:32:32,637
Mieliśmy stłuczkę,
ale będzie dobrze.
1359
01:32:32,804 --> 01:32:35,181
- Drobnostka, zapłacę.
- Jak? Kiedy?
1360
01:32:35,348 --> 01:32:38,309
Jest późno, odpocznijmy.
1361
01:32:38,476 --> 01:32:40,895
Załatwię to z twoim ojcem
przy śniadaniu.
1362
01:32:41,062 --> 01:32:43,064
- Nie zostaniecie tu.
- Jak to?
1363
01:32:43,231 --> 01:32:45,900
- Idźcie już.
- Nie. Dion, musimy zostać.
1364
01:32:46,067 --> 01:32:49,154
Ona jest w ósmym miesiącu.
Oszalałeś?
1365
01:32:49,654 --> 01:32:52,323
Pogadamy?
Wyrzucisz nas na ulicę w nocy?
1366
01:32:52,490 --> 01:32:54,617
Nie mamy dokąd pójść.
1367
01:32:54,784 --> 01:32:57,537
- Bierzcie swoje rzeczy.
- Wiesz, co przeżyliśmy?
1368
01:32:57,704 --> 01:33:00,123
- Nie odzywam się do ciebie.
- Do mnie?
1369
01:33:00,290 --> 01:33:03,084
W ogóle? Nie do wiary.
1370
01:33:05,545 --> 01:33:08,006
Pewnie miło jest urodzić się bogatym.
1371
01:33:08,173 --> 01:33:11,301
Inni muszą pracować.
Słyszałeś o czymś takim?
1372
01:33:11,468 --> 01:33:13,636
Zamiast bazgrać całymi dniami.
1373
01:33:14,262 --> 01:33:16,264
Wyrzucać przyjaciół na bruk...
1374
01:33:17,932 --> 01:33:20,685
Możesz na nas nie patrzeć?
To upiorne.
1375
01:33:22,312 --> 01:33:24,773
Dokąd pójdziemy? Przepraszam.
1376
01:33:24,939 --> 01:33:27,734
Masz tu łóżko i mogłabym w nim spać.
1377
01:33:28,026 --> 01:33:30,779
Noszę w sobie dziecko.
1378
01:33:31,404 --> 01:33:34,616
Widzisz? Wyrzucasz ciężarną na ulicę
w środku nocy!
1379
01:33:34,949 --> 01:33:38,662
To cię będzie dręczyć do śmierci.
Po co sobie to robisz?
1380
01:33:38,828 --> 01:33:41,831
Mogę zostać z siostrą sam na sam?
1381
01:33:41,998 --> 01:33:45,001
- Ucisz ją.
- Postaram się. Przepraszam.
1382
01:33:47,128 --> 01:33:49,798
Nie wiem, co robić. Nie wiem.
1383
01:33:51,591 --> 01:33:54,010
To było świetne. Rewelacyjne.
1384
01:33:54,552 --> 01:33:55,845
Może się udać.
1385
01:33:55,970 --> 01:33:59,599
- A jeżeli nas wywali?
- Może zostawi, genialnie zagrałaś.
1386
01:33:59,724 --> 01:34:02,060
- Naprawdę płaczesz?
- Zostaw.
1387
01:34:03,478 --> 01:34:05,146
- Co to?
- Co?
1388
01:34:06,564 --> 01:34:08,191
Makijaż?
1389
01:34:11,236 --> 01:34:15,699
Czekaj. Wyjaśnię ci. To nie moja wina.
1390
01:34:15,865 --> 01:34:17,826
Nic nie mów. Przestań.
1391
01:34:17,992 --> 01:34:20,704
Nie miałam wyjścia.
Musiałam się wyrwać.
1392
01:34:21,204 --> 01:34:23,498
Jestem spokojny, ale do czasu.
1393
01:34:24,457 --> 01:34:26,084
Wynoś się.
1394
01:34:26,251 --> 01:34:29,129
- Zmiataj, Rachel.
- Chodźmy oboje.
1395
01:34:29,295 --> 01:34:31,589
To samo robiła mi matka.
1396
01:34:31,881 --> 01:34:34,050
Jak możesz mi tak robić?
1397
01:34:34,217 --> 01:34:37,345
Jak ja mogę ci tak robić? Ja?
1398
01:34:37,470 --> 01:34:39,139
A co ty robisz mnie?
1399
01:34:39,723 --> 01:34:42,767
Myślałeś w ogóle,
jak ze mną postępujesz?
1400
01:34:42,934 --> 01:34:46,563
Zamknij się, narcystyczny dupku.
Nie dotykaj mnie!
1401
01:34:46,730 --> 01:34:50,358
- Obudzicie rodziców.
- Skończ z nimi. Masz 30 lat!
1402
01:34:50,525 --> 01:34:53,236
Wiesz, że rodzę za cztery tygodnie?
1403
01:34:53,445 --> 01:34:55,947
Za cztery! A to jego dziecko.
1404
01:34:56,114 --> 01:34:59,284
Jego. W tej sprawie też kłamie.
1405
01:34:59,451 --> 01:35:02,120
Co się wyprawia w moim domu?
1406
01:35:02,287 --> 01:35:05,874
Jak się masz?
Z samego rana widzimy się ze Spalding.
1407
01:35:06,041 --> 01:35:09,085
Dion, co to ma być? Nic z tego.
1408
01:35:09,252 --> 01:35:12,297
Roztrwoniłeś pieniądze syna.
W nic nie wierzę.
1409
01:35:12,464 --> 01:35:14,132
Nie widzisz, co się dzieje?
1410
01:35:14,299 --> 01:35:15,967
Nie do wiary.
1411
01:35:16,134 --> 01:35:19,346
Nie oszukuję twojego syna.
Dzięki mnie coś znaczy.
1412
01:35:19,512 --> 01:35:22,098
Ty dajesz mu kasę, a ja - cel.
1413
01:35:22,223 --> 01:35:25,226
- Zjeżdżaj stąd!
- Boi się ciebie!
1414
01:35:25,393 --> 01:35:28,521
Niby gdzie mamy się podziać?
1415
01:35:28,646 --> 01:35:30,982
Mam spać na ulicy? Jestem w ciąży.
1416
01:35:31,191 --> 01:35:32,817
Dion, nie!
1417
01:35:56,383 --> 01:35:58,051
Muszę ci coś powiedzieć.
1418
01:35:58,218 --> 01:36:00,887
Nie chcę być wredny,
ale mam cel, a ty nie.
1419
01:36:02,138 --> 01:36:05,725
To stawia mnie w niekorzystnej sytuacji.
1420
01:36:05,850 --> 01:36:09,187
Bo mam obowiązek
doprowadzić coś do końca.
1421
01:36:09,354 --> 01:36:11,481
A to się wiąże z poświęceniami.
1422
01:36:12,065 --> 01:36:14,442
Moje życie to wynik moich wyborów.
1423
01:36:14,609 --> 01:36:17,529
A twoje jest wynikiem...
sam nie wiem czego.
1424
01:36:17,696 --> 01:36:21,700
Idziesz z prądem,
a ja taki nie jestem, jasne?
1425
01:36:21,866 --> 01:36:25,745
Sama jesteś sobie winna.
Nie kazałem ci brać ślubu.
1426
01:36:25,912 --> 01:36:28,707
- Nie wiń za to mnie.
- Rozumiem.
1427
01:36:28,873 --> 01:36:31,626
- Ile zarabiasz w rok?
- Jakieś 1200.
1428
01:36:31,793 --> 01:36:36,047
A ja w tydzień muszę zdobyć 1500
plus na samolot.
1429
01:36:36,214 --> 01:36:38,925
Nic nie może mnie rozpraszać.
1430
01:36:39,801 --> 01:36:41,678
- Przepraszam.
- Nie szkodzi.
1431
01:36:41,845 --> 01:36:44,347
Nie mogę się teraz ustatkować.
1432
01:36:44,514 --> 01:36:47,017
Wybij to sobie z głowy, jasne?
1433
01:36:47,767 --> 01:36:51,938
Jeśli chcesz odejść od Iry,
pomogę ci jak przyjaciel.
1434
01:36:52,230 --> 01:36:58,069
Znajdziemy dobry dom dla matek,
oddadzą dziecko porządnej rodzinie.
1435
01:36:58,862 --> 01:37:01,489
Nie? A więc wracaj do domu, Rachel.
1436
01:37:04,492 --> 01:37:07,579
- I co powiem?
- Coś wymyślisz. Idź do domu.
1437
01:38:02,258 --> 01:38:03,885
Ira, obudź się.
1438
01:38:10,892 --> 01:38:12,560
To nie twoje dziecko.
1439
01:38:25,657 --> 01:38:29,869
Głupia dziwko.
Wlepiasz wzrok w podłogę!
1440
01:38:33,748 --> 01:38:36,668
Co za chujnia! Stań tam!
1441
01:38:37,252 --> 01:38:40,672
Stój w kącie. Chcesz oberwać?
1442
01:38:45,635 --> 01:38:49,305
Bachor będzie pryszczatym menelem,
tak jak ojciec.
1443
01:38:49,973 --> 01:38:52,559
Albo kurwą, jak jego matka!
1444
01:38:52,809 --> 01:38:55,562
Otwieraj! Inni chcą spać!
1445
01:38:56,396 --> 01:38:59,941
- Przestań!
- Rachel, to twoja nowa teściowa.
1446
01:39:00,358 --> 01:39:04,112
Winszuję, pani Mauser.
Będzie pani babcią.
1447
01:39:04,279 --> 01:39:07,907
- Co?
- Od teraz to pani problem.
1448
01:39:08,324 --> 01:39:11,202
- Rachel, trzeba ci pomóc?
- Przepraszam.
1449
01:39:11,369 --> 01:39:14,581
Jest dobrze, wracajcie do siebie.
1450
01:40:11,388 --> 01:40:13,098
- Jesteś Rachel?
- Ezra?
1451
01:40:13,556 --> 01:40:16,184
- Gdzie on jest?
- Daj kasę, przyprowadzę go.
1452
01:40:16,351 --> 01:40:18,978
Najpierw chcę zobaczyć swojego psa.
1453
01:40:19,104 --> 01:40:21,940
Nie jestem sama. Obserwują mnie.
1454
01:40:22,107 --> 01:40:23,775
Mam to w dupie.
1455
01:40:23,942 --> 01:40:26,444
Mam ochronę, gdybyś czegoś próbował.
1456
01:40:26,611 --> 01:40:29,239
- Co?
- Mam tu twojego psa.
1457
01:40:32,409 --> 01:40:35,328
- Co robisz?
- Chcę psa, a nie obrożę.
1458
01:40:35,495 --> 01:40:38,289
Miałabym ją, gdybym nie miała psa?
1459
01:40:38,456 --> 01:40:40,875
Pokaż kasę, to go przyprowadzę.
1460
01:40:41,042 --> 01:40:42,711
No już.
1461
01:40:43,878 --> 01:40:46,881
Nie wiesz, z kim pogrywasz.
Masz tu pieniądze.
1462
01:40:47,799 --> 01:40:51,302
Pokaż zawartość.
Skąd mam wiedzieć, co tam jest?
1463
01:40:51,553 --> 01:40:54,222
Chcesz zobaczyć? Patrz.
1464
01:40:55,432 --> 01:40:56,850
Dokąd idziesz?
1465
01:40:57,017 --> 01:40:59,394
- Ma psa czy nie?
- Chuj wie.
1466
01:41:15,952 --> 01:41:17,912
- Blarney Stone.
- To ja.
1467
01:41:18,246 --> 01:41:19,914
Czyli kto?
1468
01:41:20,582 --> 01:41:22,625
Możesz przyprowadzić psa.
1469
01:41:22,792 --> 01:41:25,253
Miałaś po niego zaraz wrócić!
1470
01:41:25,670 --> 01:41:30,425
- Możesz z nim wyjść.
- Oszczał mi całą podłogę.
1471
01:41:32,469 --> 01:41:34,471
- Co jest grane?
- Posłuchaj.
1472
01:41:35,055 --> 01:41:37,015
Tam, widzisz?
1473
01:41:37,182 --> 01:41:40,018
Zielona markiza. Kolega z nim wyjdzie.
1474
01:41:40,185 --> 01:41:43,730
Dasz mi kasę,
a ja krzyknę, że jest dobrze.
1475
01:41:45,398 --> 01:41:47,817
Idzie z nim, mówiłam.
1476
01:41:49,027 --> 01:41:51,446
- Daj pieniądze.
- Pieprz się.
1477
01:41:53,740 --> 01:41:56,201
Moje pieniądze! A co z...
1478
01:41:58,161 --> 01:42:01,373
Złodziej! Łapcie tych dwóch!
Ukradli mi portfel!
1479
01:42:01,706 --> 01:42:04,084
- Zatrzymajcie ich!
- Dokąd to?
1480
01:42:04,459 --> 01:42:06,086
Puszczaj!
1481
01:42:06,461 --> 01:42:09,005
Jeszcze tamten, z gipsem!
1482
01:42:09,172 --> 01:42:11,675
- Okradasz ciężarną?
- Kurde.
1483
01:42:11,841 --> 01:42:13,510
Policja!
1484
01:42:13,677 --> 01:42:15,345
Co to ma być?
1485
01:42:15,970 --> 01:42:18,556
To nie Mojżesz. To nie mój pies.
1486
01:42:19,099 --> 01:42:21,643
Jakaś babka kazała mi tu przyjść.
1487
01:42:21,768 --> 01:42:23,436
Pogrywasz ze mną?
1488
01:42:24,229 --> 01:42:25,855
Jaja sobie robisz?
1489
01:42:26,064 --> 01:42:27,691
Co to za numery?
1490
01:42:28,817 --> 01:42:30,443
Odwal się!
1491
01:42:35,865 --> 01:42:38,410
- Na pomoc!
- Mam cię, zasrana pindo!
1492
01:42:39,953 --> 01:42:41,579
Przestań!
1493
01:42:44,207 --> 01:42:45,834
O co chodzi?
1494
01:42:47,627 --> 01:42:49,254
Jak się masz?
1495
01:42:49,421 --> 01:42:52,173
- Co tu robisz?
- Zjemy lunch?
1496
01:42:52,716 --> 01:42:55,218
Wykluczone. Mam dziś premierę.
1497
01:42:55,385 --> 01:42:57,262
Poświęcisz mi godzinę?
1498
01:42:57,554 --> 01:42:59,723
- Nie.
- Chcę porozmawiać.
1499
01:42:59,889 --> 01:43:02,559
- Jestem zajęta.
- Przez chwilę.
1500
01:43:06,771 --> 01:43:09,315
- Denerwuję się.
- Czym?
1501
01:43:11,067 --> 01:43:13,486
Ukradłem ci go i chcę zwrócić.
1502
01:43:14,029 --> 01:43:18,116
Przepraszam. Chciałem go sprzedać
i się ulotnić,
1503
01:43:18,283 --> 01:43:21,369
ale wciąż o tobie myślę
i nie mogę cię okraść.
1504
01:43:23,413 --> 01:43:25,040
Wiesz, że to rekwizyt?
1505
01:43:28,168 --> 01:43:30,837
Rekwizyt? Ale ze mnie dureń.
1506
01:43:31,004 --> 01:43:34,132
A co z tym,
że chcesz wszystko osiągnąć sam?
1507
01:43:34,299 --> 01:43:38,303
Chrzaniłem. Okradłem cię,
bo potrzebowałem pieniędzy.
1508
01:43:38,470 --> 01:43:40,722
To było złe. Nie mam nic.
1509
01:43:41,181 --> 01:43:45,018
Nie mam za co dostać się
na mistrzostwa do Japonii.
1510
01:43:45,185 --> 01:43:47,604
Nie mam wyjścia, nikogo nie mam.
1511
01:43:47,729 --> 01:43:50,440
Ale to nie twój problem.
Zwracam naszyjnik.
1512
01:43:50,607 --> 01:43:52,901
Wiesz, co myślę?
Chciałeś go sprzedać
1513
01:43:53,026 --> 01:43:54,861
- i okazało się, że to śmieć.
- Nie.
1514
01:43:55,028 --> 01:43:59,657
Przyszedłeś wzbudzić moją sympatię,
żebym otworzyła portfel.
1515
01:43:59,824 --> 01:44:02,661
Miałbym obrażać twoją inteligencję?
1516
01:44:03,161 --> 01:44:05,914
- Będziesz to ciągnął?
- Nie udaję.
1517
01:44:06,081 --> 01:44:09,334
Kłamiesz jak z nut. To żałosne.
1518
01:44:09,501 --> 01:44:13,630
Mówię prawdę. Ukradłem go,
ale miałem wyrzuty sumienia.
1519
01:44:13,797 --> 01:44:17,759
Nie wysilaj się. Mam to gdzieś.
Sama bym się okradła.
1520
01:44:22,806 --> 01:44:24,849
Chyba przeszkadzam.
1521
01:44:24,974 --> 01:44:27,977
Skądże. To Martin, syn Carol.
Właśnie wychodził.
1522
01:44:28,353 --> 01:44:30,397
A to Merle, mój agent.
1523
01:44:31,189 --> 01:44:34,943
Martin chce być aktorem.
Niestety, nie ma talentu.
1524
01:44:35,360 --> 01:44:37,821
Bileterzy też są potrzebni.
1525
01:44:37,987 --> 01:44:40,865
- Co z widzami?
- Rozmawiałem z Miltonem.
1526
01:44:41,032 --> 01:44:44,327
Kazał przyjść wszystkim pracownikom.
1527
01:44:44,536 --> 01:44:46,162
To ma mnie pocieszyć?
1528
01:44:46,371 --> 01:44:48,790
Będzie komplet. Nie o to chodzi?
1529
01:44:48,957 --> 01:44:50,625
Komplet idiotów.
1530
01:44:50,792 --> 01:44:53,128
- Fred Astaire przyjdzie.
- Pójdę już.
1531
01:44:53,461 --> 01:44:55,797
Daj mu bilet na dzisiaj.
1532
01:44:56,131 --> 01:44:58,508
- Naprawdę?
- Tak.
1533
01:44:58,758 --> 01:45:01,886
Czeka cię coś wspaniałego,
młodzieńcze.
1534
01:45:02,053 --> 01:45:06,182
Jej gra sprawi, że poczujesz się,
jakby obciągał ci odkurzacz.
1535
01:45:07,308 --> 01:45:09,144
- Patrz, rumieni się.
- Co?
1536
01:45:17,193 --> 01:45:22,574
Spotkajmy się w Central Parku
przy 5. Alei 960 o północy. Kay.
1537
01:45:50,602 --> 01:45:53,355
Zabieraj to swoje krzesło!
1538
01:45:59,736 --> 01:46:01,279
Co tu...
1539
01:46:01,446 --> 01:46:03,365
Rozum ci odjęło?
1540
01:46:10,121 --> 01:46:12,666
Jed! Mówię do ciebie!
1541
01:46:13,208 --> 01:46:15,794
Ćwiczyłem tylko celowanie, mamo.
1542
01:46:16,169 --> 01:46:18,672
Mówisz, żebym mierzył wysoko.
1543
01:46:31,059 --> 01:46:33,520
Daruj spóźnienie.
Nie mogłam się wyrwać.
1544
01:46:33,645 --> 01:46:35,522
- Na pewno.
- Nie chciał się odczepić.
1545
01:46:35,689 --> 01:46:38,525
- Zagrałaś wspaniale.
- Mam coś dla ciebie.
1546
01:46:38,733 --> 01:46:40,902
- Dla mnie?
- Odwróć się.
1547
01:46:44,280 --> 01:46:47,283
Mąż kupuje mi naszyjnik
na każdą rocznicę.
1548
01:46:48,284 --> 01:46:51,621
Mam takich 25,
po jednym za każdy rok udręki.
1549
01:46:52,247 --> 01:46:54,374
Powinno starczyć na podróż.
1550
01:46:55,250 --> 01:46:57,293
Nosząc go, czuję się podle.
1551
01:47:10,306 --> 01:47:11,933
Przestań.
1552
01:47:51,431 --> 01:47:53,600
Co tam robicie?
1553
01:47:53,975 --> 01:47:55,894
- Cholera.
- Wstawać!
1554
01:47:56,978 --> 01:47:58,730
- Leż.
- Widzę was.
1555
01:47:58,897 --> 01:48:01,983
Na mój znak uciekaj.
Raz, dwa, trzy, już!
1556
01:48:04,069 --> 01:48:05,695
Joey, zatrzymaj ich!
1557
01:48:08,323 --> 01:48:10,533
Dokąd idziecie? Co tu robiliście?
1558
01:48:10,700 --> 01:48:12,494
Pokażcie ręce.
1559
01:48:12,661 --> 01:48:15,038
- Skuj go.
- Nic nie robiliśmy.
1560
01:48:15,205 --> 01:48:17,999
Szukaliśmy kolczyka w trawie.
1561
01:48:18,166 --> 01:48:22,087
- Kolczyk mi odpadł, szukaliśmy go.
- Oba są na miejscu.
1562
01:48:22,337 --> 01:48:25,256
Nie te, miałam go wcześniej.
Inny kolczyk.
1563
01:48:25,423 --> 01:48:28,677
Chodzi o inną parę kolczyków,
miała je za dnia.
1564
01:48:28,843 --> 01:48:31,805
Poznaję panią. Kay Stone.
1565
01:48:31,971 --> 01:48:35,016
- O Boże.
- Dobrze wiem, kim pani jest.
1566
01:48:35,141 --> 01:48:37,352
- Ręce.
- Wy poważnie?
1567
01:48:39,312 --> 01:48:42,899
Pójdę do domu po portfel
i dam panom pieniądze...
1568
01:48:43,066 --> 01:48:46,152
Proszę jej pozwolić pójść po pieniądze.
1569
01:48:46,319 --> 01:48:48,446
- Masz dokumenty?
- Nie mam.
1570
01:48:48,988 --> 01:48:50,448
- Skuj ją.
- Błagam.
1571
01:48:50,615 --> 01:48:52,242
Nie masz dokumentów?
1572
01:48:54,035 --> 01:48:56,454
Proszę mnie puścić. Daję słowo.
1573
01:48:57,539 --> 01:48:59,207
Proszę, proszę...
1574
01:48:59,708 --> 01:49:01,376
Ładny naszyjnik.
1575
01:49:01,543 --> 01:49:04,004
Niech go panowie wezmą. Jest wasz.
1576
01:49:04,546 --> 01:49:06,172
Bardzo dziękujemy.
1577
01:49:07,257 --> 01:49:08,925
Nie do wiary.
1578
01:49:09,634 --> 01:49:12,303
- Dasz mi drugi?
- Poważnie?
1579
01:49:12,470 --> 01:49:14,139
Nic dla ciebie nie znaczą.
1580
01:49:14,305 --> 01:49:17,183
Nie mogę tam wrócić i znowu wyjść.
1581
01:49:17,308 --> 01:49:20,270
- Dla policjanta chciałaś.
- Moja mama tam jest.
1582
01:49:20,437 --> 01:49:22,105
- Moje włosy.
- Zaczekam.
1583
01:49:22,230 --> 01:49:23,898
Nie zaczekasz!
1584
01:49:24,691 --> 01:49:26,317
Chwila.
1585
01:49:27,861 --> 01:49:30,238
Już. Wyglądasz pięknie.
1586
01:49:31,489 --> 01:49:33,825
- Proszę, masz ich 25.
- Zgoda!
1587
01:49:34,367 --> 01:49:36,453
Zostań tutaj. Rozumiesz?
1588
01:49:36,619 --> 01:49:38,246
Nie ruszaj się.
1589
01:49:57,682 --> 01:49:59,351
David. Jak się masz?
1590
01:50:05,440 --> 01:50:07,108
Gdzie byłaś, do kurwy?
1591
01:50:07,275 --> 01:50:09,027
Chciałam pobyć sama.
1592
01:50:09,194 --> 01:50:12,030
Nie wiedziałam,
że muszę mieć pozwolenie.
1593
01:50:12,197 --> 01:50:15,533
Zorganizowałem to dla ciebie
i wychodzę na idiotę.
1594
01:50:16,618 --> 01:50:19,079
Merle rozmawia z New York Timesem.
1595
01:50:19,746 --> 01:50:22,082
Ktoś przeczyta mu recenzję.
1596
01:50:22,624 --> 01:50:24,292
A może ci nie zależy?
1597
01:50:26,878 --> 01:50:28,546
- Idę.
- Pospiesz się.
1598
01:50:28,672 --> 01:50:30,340
Ma recenzję.
1599
01:50:34,094 --> 01:50:35,762
Raoul, mam Kay.
1600
01:50:36,054 --> 01:50:40,767
Tytuł - "Kay Stone powraca",
autor - Robert Chaiken.
1601
01:50:52,112 --> 01:50:55,407
- Dobrej nocy.
- Wszyscy już wychodzą.
1602
01:50:56,282 --> 01:50:57,951
Przyjęcie się skończyło.
1603
01:51:07,460 --> 01:51:09,129
Przyjęcie skończone.
1604
01:51:20,348 --> 01:51:22,017
Wiesz, gdzie jest Kay?
1605
01:51:22,142 --> 01:51:23,810
W swoim pokoju.
1606
01:52:10,940 --> 01:52:12,609
Zastałem Kay?
1607
01:52:13,360 --> 01:52:15,362
To zła chwila.
1608
01:52:15,779 --> 01:52:19,866
- Mogę zamienić z nią słowo?
- Mówię, to zła chwila.
1609
01:52:57,320 --> 01:52:58,613
Przepraszam.
1610
01:53:01,282 --> 01:53:03,618
- Bez jaj.
- Przepraszam za najście.
1611
01:53:03,785 --> 01:53:06,329
- Jak tu wszedłeś?
- Proszę o drugą szansę.
1612
01:53:06,496 --> 01:53:07,831
Błagam.
1613
01:53:07,998 --> 01:53:11,126
Potrzebuję 1500 dolarów
i biletu do Japonii.
1614
01:53:11,292 --> 01:53:14,713
Bardzo mi na tym zależy.
Błagam pana.
1615
01:53:15,255 --> 01:53:18,049
Zrobię, co pan zechce.
Będę przegrywał.
1616
01:53:18,383 --> 01:53:21,970
Zrobię wszystko,
żeby to pan odniósł sukces.
1617
01:53:22,137 --> 01:53:25,015
W życiu nie ma drugich szans.
1618
01:53:25,181 --> 01:53:27,225
Odmówiłeś mi!
1619
01:53:27,392 --> 01:53:29,936
Działałem impulsywnie i żałuję.
1620
01:53:30,478 --> 01:53:31,646
Oraz?
1621
01:53:31,813 --> 01:53:34,149
Byłem chamski, zbyt pewny siebie.
1622
01:53:34,315 --> 01:53:37,027
- Zarozumiały i buńczuczny.
- Oraz?
1623
01:53:37,193 --> 01:53:40,780
To się nie powtórzy.
Proszę tylko o drugą szansę.
1624
01:53:42,115 --> 01:53:44,868
Zdaję się na pańską łaskę.
Zrobię wszystko.
1625
01:53:45,076 --> 01:53:47,120
Dać mu drugą szansę?
1626
01:53:47,287 --> 01:53:48,955
- Błagam!
- Mnie nie pytaj.
1627
01:53:49,164 --> 01:53:50,874
To dla mnie bardzo ważne.
1628
01:53:51,041 --> 01:53:54,836
Błagam, niech pan mnie zabierze
swoim samolotem.
1629
01:53:55,003 --> 01:53:57,630
- Upokarzam się.
- Niedobrze mi.
1630
01:53:57,797 --> 01:53:59,966
- Przepraszam.
- Wstań!
1631
01:54:00,633 --> 01:54:02,469
Proszę, zrobię wszystko.
1632
01:54:03,595 --> 01:54:05,263
- Wszystko?
- Tak.
1633
01:54:06,222 --> 01:54:10,352
Zgoda. Drugie drzwi po prawej na dole
to mój gabinet.
1634
01:54:10,727 --> 01:54:13,396
Przynieś mi stamtąd rakietkę.
1635
01:54:13,605 --> 01:54:15,982
Większy dramatyzm niż w sztuce.
1636
01:54:34,542 --> 01:54:36,378
Marty. Daj mi ją.
1637
01:54:37,962 --> 01:54:39,589
Zrobisz tak.
1638
01:54:40,006 --> 01:54:43,093
Oprzesz się o fotel
i opuścisz spodnie.
1639
01:54:45,261 --> 01:54:46,680
Poważnie?
1640
01:54:46,888 --> 01:54:49,224
Byłeś niegrzeczny i dostaniesz lanie.
1641
01:54:49,349 --> 01:54:51,810
- Serio?
- Chcesz lecieć do Japonii?
1642
01:54:51,976 --> 01:54:54,145
Chcę, ale mam zrobić coś takiego?
1643
01:54:54,312 --> 01:54:56,314
Taka jest cena. Kładź się.
1644
01:54:59,526 --> 01:55:02,654
Dla jasności.
Zabierze mnie pan do Japonii
1645
01:55:02,821 --> 01:55:04,447
i pokryje koszty.
1646
01:55:04,656 --> 01:55:06,991
Jutro o ósmej na La Guardii.
1647
01:55:07,158 --> 01:55:09,160
- Muszę mieć bilet?
- To mój samolot!
1648
01:55:09,327 --> 01:55:12,247
- Skąd mam wiedzieć, że tak będzie?
- Nie wiesz.
1649
01:55:12,747 --> 01:55:16,001
Bo nie masz tu żadnej władzy.
Wypinaj tyłek.
1650
01:55:30,640 --> 01:55:33,101
Połóż ręce tutaj i ładnie się wypnij.
1651
01:55:38,898 --> 01:55:40,567
Jestem gotowy.
1652
01:55:42,569 --> 01:55:44,195
To za mojego syna.
1653
01:55:49,492 --> 01:55:51,161
To za mnie.
1654
01:55:54,122 --> 01:55:55,790
A teraz premia.
1655
01:55:58,460 --> 01:56:01,087
Piękna rakietka.
Z jednej strony drewno,
1656
01:56:01,254 --> 01:56:03,131
z drugiej pianka.
1657
01:56:16,394 --> 01:56:19,397
- Cześć, Marty.
- Cześć, Ted. Lawrence.
1658
01:56:19,606 --> 01:56:22,525
- Co u ciebie?
- Mogę się przespać na zapleczu?
1659
01:56:22,692 --> 01:56:24,652
Brian tam nocuje.
1660
01:56:25,070 --> 01:56:27,947
A do domu nie wpuści cię żona.
1661
01:56:28,114 --> 01:56:30,116
Trudno, przeczekam do odlotu.
1662
01:56:30,283 --> 01:56:32,869
- Dokąd lecisz?
- Do Japonii, o ósmej rano.
1663
01:56:35,038 --> 01:56:37,123
Zdobyłeś pieniądze!
1664
01:56:37,374 --> 01:56:39,042
Gratuluję.
1665
01:56:39,209 --> 01:56:40,877
I nawet się nie cieszysz.
1666
01:56:41,044 --> 01:56:43,088
Cieszę się.
1667
01:56:43,380 --> 01:56:45,965
Twój kumpel Wally na ciebie czeka.
1668
01:56:46,424 --> 01:56:48,468
Tutaj? W jakim humorze?
1669
01:56:48,593 --> 01:56:51,471
- W dobrym.
- Jest gdzieś tam z tyłu.
1670
01:56:52,764 --> 01:56:54,891
On ma dolara, ona też.
1671
01:56:55,058 --> 01:56:57,227
Cześć. Co słychać?
1672
01:56:58,603 --> 01:57:00,939
Co u pana? Miło pana widzieć.
1673
01:57:01,147 --> 01:57:03,400
- Szukałem pana.
- Naprawdę?
1674
01:57:03,608 --> 01:57:05,235
Jak się ma Mojżesz?
1675
01:57:05,443 --> 01:57:07,737
- Nie kituj.
- Martwię się o niego.
1676
01:57:08,113 --> 01:57:09,781
- Spoko?
- Tak.
1677
01:57:10,990 --> 01:57:13,910
Twoja babka czeka w samochodzie.
1678
01:57:14,369 --> 01:57:17,080
- Na ciebie.
- Ma pan Rachel?
1679
01:57:17,288 --> 01:57:20,250
Tak. Twierdzi, że mój pies
jest gdzieś w Jersey,
1680
01:57:20,375 --> 01:57:22,919
a ty znasz adres. Idziemy.
1681
01:57:23,086 --> 01:57:25,088
Dobra. Tylko...
1682
01:57:27,465 --> 01:57:30,468
Tylko powiem coś koledze.
1683
01:57:30,593 --> 01:57:32,971
Powiedz, ale nie będę czekał.
1684
01:57:33,138 --> 01:57:34,806
A gdzie pan będzie?
1685
01:57:34,973 --> 01:57:38,101
Będę walił młotkiem
w brzuch twojej laski.
1686
01:57:38,268 --> 01:57:40,353
Tak zrobię.
1687
01:57:41,062 --> 01:57:42,689
Dobra...
1688
01:57:43,481 --> 01:57:45,108
Mysz!
1689
01:57:46,818 --> 01:57:48,445
Chodźmy.
1690
01:57:50,947 --> 01:57:53,825
Wziąłem większość jego spadku.
1691
01:57:53,992 --> 01:57:56,286
- Wydałeś forsę brata?
- Tak.
1692
01:57:56,453 --> 01:57:57,787
Kochasz go?
1693
01:57:57,996 --> 01:58:00,874
Może dasz mu robotę.
To dobry człowiek.
1694
01:58:01,041 --> 01:58:03,376
Dam mu twoją, Mitch.
Zrób coś dla mnie.
1695
01:58:03,543 --> 01:58:05,879
- Co?
- Przestań gadać.
1696
01:58:12,802 --> 01:58:16,181
Widzisz stację paliw?
To ten dom po lewej.
1697
01:58:16,348 --> 01:58:18,016
Następny? Kapuję.
1698
01:58:38,078 --> 01:58:39,704
Wysiadaj.
1699
01:58:42,290 --> 01:58:44,000
Reuben, zaczekaj z nią.
1700
01:58:47,337 --> 01:58:49,005
Siedź.
1701
01:59:05,772 --> 01:59:07,399
Mocniej.
1702
01:59:07,607 --> 01:59:09,234
Zapukaj mocniej.
1703
01:59:14,614 --> 01:59:16,241
Mój pies.
1704
01:59:16,783 --> 01:59:18,410
Mojżesz!
1705
01:59:19,119 --> 01:59:20,787
Otwierać!
1706
01:59:22,539 --> 01:59:23,832
Mojżesz.
1707
01:59:25,625 --> 01:59:27,335
Nie cierpię tego kundla.
1708
01:59:27,711 --> 01:59:29,379
Mojżesz!
1709
01:59:33,508 --> 01:59:35,176
To mój pies. Mojżesz!
1710
01:59:37,721 --> 01:59:40,181
- Widzisz coś?
- Nie.
1711
02:00:01,161 --> 02:00:02,287
Połóż się!
1712
02:00:18,303 --> 02:00:20,472
Marty, dostałam!
1713
02:00:21,264 --> 02:00:22,932
Chodź tu, proszę!
1714
02:00:26,186 --> 02:00:27,854
Jesteś cała?
1715
02:00:28,188 --> 02:00:29,856
Jesteś?
1716
02:00:31,566 --> 02:00:33,234
Krwawię.
1717
02:00:33,568 --> 02:00:35,236
Będzie dobrze.
1718
02:00:43,870 --> 02:00:46,915
Weź pieniądze. Są w jego kieszeni.
1719
02:00:47,957 --> 02:00:50,835
Pieniądze! W wewnętrznej kieszeni!
1720
02:01:11,981 --> 02:01:13,650
Co to?
1721
02:01:16,444 --> 02:01:18,113
Ty sukinsynu.
1722
02:01:44,597 --> 02:01:46,266
Zostaw mnie.
1723
02:01:47,600 --> 02:01:49,269
Już dobrze.
1724
02:01:53,356 --> 02:01:54,983
- Masz je?
- Tak.
1725
02:01:56,109 --> 02:01:58,528
- Masz? Dużo ich jest?
- Dużo.
1726
02:01:59,362 --> 02:02:02,157
- Możesz lecieć.
- Wiem. Byłaś świetna.
1727
02:02:02,574 --> 02:02:04,743
Spisałaś się rewelacyjnie.
1728
02:02:05,076 --> 02:02:06,703
Kocham cię.
1729
02:02:07,912 --> 02:02:09,456
Kiedy rodzisz?
1730
02:02:09,622 --> 02:02:12,751
- Dziecku nic nie jest?
- Nic. Spokojnie.
1731
02:02:12,917 --> 02:02:14,794
- Pan jest mężem?
- Przyjacielem.
1732
02:02:14,961 --> 02:02:16,713
Rodzi za cztery tygodnie. A dziecko?
1733
02:02:16,880 --> 02:02:20,592
W porządku. Pożegnajcie się.
Dalej tylko rodzina.
1734
02:02:22,218 --> 02:02:23,845
Będzie dobrze.
1735
02:02:24,012 --> 02:02:25,680
Nie, Marty.
1736
02:02:26,431 --> 02:02:28,099
Będzie za drzwiami.
1737
02:02:28,767 --> 02:02:30,810
Nie pozwalają mi.
1738
02:02:32,228 --> 02:02:34,439
Marty, nie odchodź. Proszę.
1739
02:02:48,244 --> 02:02:50,580
Witamy w Japonii, panie Rockwell.
1740
02:03:16,773 --> 02:03:18,983
TOKIO
1741
02:04:19,586 --> 02:04:21,254
Panie Mauser.
1742
02:04:22,047 --> 02:04:24,883
Pan Rockwell każe panu
stanąć na końcu.
1743
02:04:25,633 --> 02:04:27,761
Nie chce jeszcze zaczynać.
1744
02:05:06,049 --> 02:05:08,051
Panie Sethi.
1745
02:05:09,010 --> 02:05:10,637
To ja, Marty Mauser.
1746
02:05:10,804 --> 02:05:13,515
- Dziwię się, że pana widzę.
- Dlaczego?
1747
02:05:13,640 --> 02:05:16,184
- Nie wiem...
- Mamy tu turniej.
1748
02:05:16,351 --> 02:05:17,852
Oczywiście.
1749
02:05:20,438 --> 02:05:22,357
Jestem winien przeprosiny.
1750
02:05:22,524 --> 02:05:26,903
- W Londynie zachowałem się jak dupek.
- Istnieje coś takiego jak kurtuazja.
1751
02:05:28,738 --> 02:05:31,533
Tam, skąd pochodzę,
każdy walczy o swoje.
1752
02:05:31,700 --> 02:05:35,537
- Nie panuję nad tym.
- Nie obchodzą mnie te wymówki.
1753
02:05:35,704 --> 02:05:39,332
To nie wymówki.
Odtąd będę porządniejszy.
1754
02:05:39,499 --> 02:05:43,128
A moja niegrzeczność
jest wyreżyserowana.
1755
02:05:43,294 --> 02:05:47,924
Przegram do 14, ale za tydzień
ujrzy pan prawdziwego mnie.
1756
02:05:48,091 --> 02:05:51,136
- Na mistrzostwach.
- Nie gra pan na nich.
1757
02:05:51,886 --> 02:05:54,973
- Nie bierze pan udziału.
- Myli się pan.
1758
02:05:55,098 --> 02:05:57,517
Jestem tutaj, żeby spłacić grzywnę.
1759
02:05:57,684 --> 02:05:59,352
Pan Rockwell to wyjaśni.
1760
02:05:59,519 --> 02:06:03,732
- Ale wyznaczono już wszystkie pary.
- Zrewiduje pan to.
1761
02:06:03,898 --> 02:06:07,861
Nie podrę programu
dla jednego nadętego Amerykanina.
1762
02:06:08,069 --> 02:06:10,447
Panie Sethi, dotarłem tu.
1763
02:06:10,613 --> 02:06:14,200
Nie wie pan, ile kosztowało mnie,
żeby się tu znaleźć.
1764
02:06:14,367 --> 02:06:17,579
- W Japonii.
- Obawiam się, że to za mało.
1765
02:06:18,621 --> 02:06:21,624
- Co?
- Tracił pan czas.
1766
02:07:11,591 --> 02:07:14,928
Pokonałem wiele mil,
żeby znaleźć się w Japonii
1767
02:07:15,053 --> 02:07:18,598
i rzucić wyzwanie
największemu rywalowi, Endo.
1768
02:07:24,771 --> 02:07:26,398
Co powiedział?
1769
02:07:26,606 --> 02:07:28,233
Nie chce pana zawstydzać.
1770
02:07:28,441 --> 02:07:30,068
Już się nie wstydzę.
1771
02:07:30,276 --> 02:07:33,446
Wasz mistrz to oszust i tchórz!
1772
02:07:38,118 --> 02:07:39,786
Tchórz!
1773
02:07:41,204 --> 02:07:43,498
Pan Endo godzi się na mecz.
1774
02:07:43,665 --> 02:07:46,251
- Świetnie.
- Pod warunkiem,
1775
02:07:46,418 --> 02:07:49,587
że przegrany pocałuje świnię
1776
02:07:49,713 --> 02:07:52,716
- na oczach publiczności.
- Świnię?
1777
02:07:53,091 --> 02:07:55,051
Tak.
1778
02:07:55,385 --> 02:07:56,886
Świnię?
1779
02:07:57,012 --> 02:07:59,931
Skoro chce pan
zachowywać się jak świnia,
1780
02:08:00,390 --> 02:08:02,642
Endo z radością pozna pana z drugą.
1781
02:08:04,477 --> 02:08:06,146
Co to...
1782
02:08:31,629 --> 02:08:34,341
Potykam się o ten kabel.
1783
02:08:36,343 --> 02:08:38,720
Przesuńcie go, żebym się nie potykał.
1784
02:08:39,763 --> 02:08:41,389
Jeszcze skręcę kostkę.
1785
02:09:23,139 --> 02:09:25,016
- Mówisz po angielsku?
- Tak.
1786
02:09:25,183 --> 02:09:26,726
Co on mówi?
1787
02:09:26,893 --> 02:09:28,937
Witamy gościa specjalnego.
1788
02:09:32,023 --> 02:09:34,317
Panie Sethi, zapraszamy.
1789
02:09:42,242 --> 02:09:43,910
Dziękuję.
1790
02:09:44,035 --> 02:09:48,915
Również panu, panie Rockwell,
za to niezapomniane wydarzenie.
1791
02:09:49,290 --> 02:09:52,669
Widzieliśmy jednak
zaledwie przedsmak tego,
1792
02:09:52,961 --> 02:09:54,879
co zobaczymy za tydzień,
1793
02:09:55,046 --> 02:09:57,382
kiedy najlepsi gracze świata
1794
02:09:57,632 --> 02:10:02,512
zmierzą się z waszym bohaterem,
Koto Endo-sanem.
1795
02:10:09,269 --> 02:10:12,605
Już kończę.
Wprowadźmy Agu, naszą świnię,
1796
02:10:12,772 --> 02:10:16,234
i popatrzmy, jak Amerykanin ją całuje.
1797
02:10:20,071 --> 02:10:22,282
Teraz wprowadzimy świnię.
1798
02:10:42,552 --> 02:10:44,846
Chwila, chwila!
1799
02:10:48,058 --> 02:10:51,353
Zanim pocałuję prosiaka,
chcę się z nim zmierzyć naprawdę.
1800
02:10:51,519 --> 02:10:53,730
Chcę zagrać, ale nie w ustawce.
1801
02:10:55,607 --> 02:10:57,233
Powiedz mu to!
1802
02:10:57,692 --> 02:11:00,487
Ty! Powiedz widzom,
że to był ustawiony mecz
1803
02:11:00,653 --> 02:11:02,572
i chcę się zmierzyć naprawdę.
1804
02:11:02,739 --> 02:11:04,324
- Nie mogę.
- Dlaczego?
1805
02:11:04,949 --> 02:11:08,119
Ta gra była wyreżyserowana.
1806
02:11:08,453 --> 02:11:12,957
To ściema.
Nie grałem najlepiej, jak potrafiłem.
1807
02:11:13,166 --> 02:11:16,961
To był olbrzymi dyshonor
dla wszystkich zgromadzonych.
1808
02:11:17,420 --> 02:11:20,382
Kto chce prawdziwej gry,
ręka w górę!
1809
02:11:20,757 --> 02:11:22,425
Tamten!
1810
02:11:23,259 --> 02:11:27,013
Marty, masz rację.
Chcemy zobaczyć, jak grasz naprawdę!
1811
02:11:27,180 --> 02:11:28,848
Tak!
1812
02:11:37,232 --> 02:11:39,275
Endo, idziesz na to?
1813
02:11:39,442 --> 02:11:41,111
Przetłumacz.
1814
02:11:41,444 --> 02:11:44,406
Godzi się z tym?
Żeby amerykańska firma
1815
02:11:44,572 --> 02:11:48,243
traktowała go jak maskotkę?
Nie jesteś maskotką!
1816
02:11:48,910 --> 02:11:52,372
Dajmy im prawdziwy mecz.
Domagają się go!
1817
02:11:53,081 --> 02:11:55,917
Dziękujemy! Musimy kontynuować.
1818
02:11:56,084 --> 02:12:00,463
Nie wezmę udziału w mistrzostwach
przez tego dupka!
1819
02:12:00,630 --> 02:12:02,966
Daj mi szansę. Upokorzyłeś mnie.
1820
02:12:03,717 --> 02:12:05,343
Proszę.
1821
02:12:05,552 --> 02:12:07,178
Dla mnie.
1822
02:12:07,387 --> 02:12:09,806
Tak? Zgadza się? Zgodził się!
1823
02:12:09,973 --> 02:12:11,599
Dziękuję, Endo.
1824
02:12:13,184 --> 02:12:14,978
Zgodził się!
1825
02:12:34,456 --> 02:12:36,499
- Gnojek.
- Wydymał nas.
1826
02:14:52,010 --> 02:14:53,678
Wiem, że mi pan nie zapłaci.
1827
02:14:53,845 --> 02:14:57,307
Nic nie dostaniesz.
I jak wrócisz? Bo nie ze mną.
1828
02:14:57,515 --> 02:15:00,560
Chce pan to zakończyć?
Bo nie mamy o czym mówić.
1829
02:15:00,727 --> 02:15:03,229
- Myślisz, że to takie proste?
- Tak.
1830
02:15:03,396 --> 02:15:05,065
Wyjaśnię ci.
1831
02:15:05,690 --> 02:15:07,859
Urodziłem się w 1601.
1832
02:15:07,984 --> 02:15:10,945
Jestem wampirem, żyję od zawsze.
1833
02:15:11,529 --> 02:15:13,531
Poznałem wielu Mauserów.
1834
02:15:13,698 --> 02:15:18,244
Niektórzy nie byli wobec mnie fair
i ci wciąż żyją.
1835
02:15:18,662 --> 02:15:21,539
Jeżeli teraz wygrasz,
też będziesz żył wiecznie.
1836
02:15:21,706 --> 02:15:24,167
Ale nigdy szczęśliwy.
1837
02:15:25,085 --> 02:15:27,045
Jasne, panie Rockwell.
1838
02:16:15,802 --> 02:16:17,470
Właśnie!
1839
02:17:27,666 --> 02:17:29,292
Piłka meczowa.
1840
02:19:53,311 --> 02:19:56,690
Dziękuję, świetny mecz.
Jesteś wielkim graczem.
1841
02:19:58,358 --> 02:20:00,527
Obyś wygrał mistrzostwa.
1842
02:20:48,199 --> 02:20:50,076
Szpital Bellevue, słucham.
1843
02:20:50,243 --> 02:20:53,496
Proszę mnie połączyć z Rachel Mizler.
1844
02:20:53,663 --> 02:20:55,123
Które piętro?
1845
02:20:55,290 --> 02:20:58,626
Tam, gdzie trzymacie
pacjentów po operacji.
1846
02:21:01,504 --> 02:21:05,300
Przeniesiono ją na porodówkę
wczoraj wieczorem.
1847
02:21:05,508 --> 02:21:08,303
Na porodówkę? Jak to na porodówkę?
1848
02:21:08,636 --> 02:21:10,305
Nie znam szczegółów.
1849
02:21:10,472 --> 02:21:12,432
Miała urodzić za cztery tygodnie.
1850
02:21:12,640 --> 02:21:15,060
Wiem tylko, że pilnie ją przeniesiono...
1851
02:21:15,226 --> 02:21:17,854
Pilnie? Nie mówiła pani, że pilnie!
1852
02:21:18,021 --> 02:21:19,481
Proszę się uspokoić.
1853
02:21:19,647 --> 02:21:22,067
Proszę mnie połączyć z porodówką.
1854
02:21:22,317 --> 02:21:23,985
Tatusiu!
1855
02:21:42,962 --> 02:21:44,631
Porodówka to tutaj?
1856
02:21:44,798 --> 02:21:48,259
- Tam dalej, ale proszę się wpisać.
- Jestem ojcem.
1857
02:22:37,642 --> 02:22:40,061
Śpij, jestem tutaj. Już dobrze.
1858
02:22:42,147 --> 02:22:44,357
Nie bój się, nigdzie nie pójdę.
1859
02:22:44,649 --> 02:22:46,317
Śpij.
1860
02:22:46,484 --> 02:22:47,652
Kocham cię.
1861
02:23:43,333 --> 02:23:44,959
Czwarte. Mizler.
1862
02:23:51,007 --> 02:23:52,676
Czwarte?
1863
02:24:02,060 --> 02:24:03,728
Mam podnieść?
1864
02:24:22,247 --> 02:24:23,915
Przywitaj się z tatą.
1865
02:24:29,921 --> 02:24:31,589
Tam jest, przywitaj się.
1866
02:24:59,284 --> 02:25:02,912
Tłumaczenie na zlecenie Monolith Films:
Artur Wierzchowski