1 00:00:29,823 --> 00:00:31,825 - Mariann. - Dziewięć i pół? 2 00:00:31,991 --> 00:00:35,286 Masz szczęście, ostatnia para. Zobaczmy te piękne stopy. 3 00:00:35,453 --> 00:00:37,664 NOWY JORK, 1952 4 00:00:38,289 --> 00:00:39,958 Prawy pasuje? 5 00:00:40,125 --> 00:00:41,710 No, dalej. 6 00:00:42,335 --> 00:00:44,004 Za ciasne. 7 00:00:44,170 --> 00:00:46,506 - To dziewięć i pół? - Zgadza się. 8 00:00:46,756 --> 00:00:48,675 - Są większe? - Nie Kerrybrooke. 9 00:00:48,925 --> 00:00:52,387 Dlatego ich nie lubię. Robią małe jak dla lalek. 10 00:00:53,013 --> 00:00:55,223 - Za ciasne. - Zdejmij. 11 00:00:55,849 --> 00:00:57,517 Chodziłaś w Vitality? 12 00:00:57,726 --> 00:00:59,352 Już podchodzę. 13 00:01:00,020 --> 00:01:03,815 Przepraszam, kupiłam od niego parę butów. 14 00:01:03,982 --> 00:01:07,444 Marty, ta pani mówi, że sprzedałeś jej buty. 15 00:01:08,361 --> 00:01:10,321 Brązowe Mary Jane? 16 00:01:10,822 --> 00:01:13,616 Są świetne, wyszłam w nich. 17 00:01:13,783 --> 00:01:16,244 - I zostawiłam stare. - Jakie? 18 00:01:16,411 --> 00:01:18,288 Dwukolorowe czółenka. 19 00:01:18,455 --> 00:01:20,123 - Lloyd, widziałeś je? - Nie. 20 00:01:20,290 --> 00:01:25,337 Może włożył je pan do pudełka po tych, które kupiłam i odstawił? 21 00:01:25,503 --> 00:01:27,172 Dobra. 22 00:01:27,422 --> 00:01:30,008 Kolega ci pomoże. Lloyd. 23 00:01:30,467 --> 00:01:32,802 - Pomożesz Mariann? - Jasne. 24 00:01:32,969 --> 00:01:35,221 - Zobaczymy w piwnicy. - Dziękuję. 25 00:01:35,722 --> 00:01:37,724 Poproś Lloyda o parę Vitality. 26 00:01:38,600 --> 00:01:40,226 Już podchodzę. 27 00:01:41,978 --> 00:01:43,605 Co? 28 00:01:44,689 --> 00:01:46,983 Marty, chcę ci coś pokazać. 29 00:01:47,484 --> 00:01:49,152 Kucnij. 30 00:01:49,569 --> 00:01:51,196 Dlaczego? 31 00:01:53,073 --> 00:01:55,367 - Co tam? - To dla ciebie. 32 00:01:55,533 --> 00:01:57,702 - Co to? - Zobacz. 33 00:01:59,162 --> 00:02:01,289 - O co chodzi? - Odwróć. 34 00:02:04,709 --> 00:02:06,503 Kierownik? Daj spokój. 35 00:02:06,670 --> 00:02:08,588 Tylko ani słowa Lloydowi. 36 00:02:08,880 --> 00:02:10,507 Mówiłem jasno. 37 00:02:11,257 --> 00:02:14,301 Nie chcę cię urazić, stworzyłeś coś wspaniałego. 38 00:02:14,302 --> 00:02:16,554 Nie chcę o tym mówić. 39 00:02:16,721 --> 00:02:20,642 Praca tutaj jest dla mnie radością. 40 00:02:21,267 --> 00:02:24,145 Ale nie jestem sprzedawcą butów. 41 00:02:24,354 --> 00:02:25,980 Nie chcę o tym mówić. 42 00:02:26,189 --> 00:02:28,775 Po podróży już tu nie wrócę. 43 00:02:28,942 --> 00:02:31,986 - Rozliczmy się, chcę kupić bilet. - Na koniec dnia. 44 00:02:32,153 --> 00:02:34,989 - Chciałem w przerwie. - I już nie wrócisz. 45 00:02:35,156 --> 00:02:36,449 Tak o mnie myślisz? 46 00:02:37,117 --> 00:02:39,035 - Tak. - Że nie wrócę? 47 00:02:39,202 --> 00:02:41,287 Rozliczymy się na koniec dnia. 48 00:02:41,454 --> 00:02:43,581 - Do widzenia. - Kocham cię. 49 00:02:45,917 --> 00:02:47,544 Zaczekaj. 50 00:02:59,889 --> 00:03:01,558 Miałem do ciebie iść. 51 00:03:02,267 --> 00:03:03,893 Ira jest chory. 52 00:03:04,102 --> 00:03:06,438 Nie mogę się zarazić, mam zawody. 53 00:03:06,646 --> 00:03:08,982 To tylko zatrucie. 54 00:03:33,048 --> 00:03:35,300 Chciałbym cię spakować do walizki. 55 00:03:37,427 --> 00:03:39,429 Tak bardzo chcę z tobą lecieć. 56 00:04:50,166 --> 00:04:52,877 WIELKI MARTY 57 00:05:01,511 --> 00:05:03,138 Bekhend! 58 00:05:04,848 --> 00:05:06,474 Forhend! 59 00:05:17,110 --> 00:05:18,778 Lob! 60 00:05:21,281 --> 00:05:23,324 Marty! Telefon! 61 00:05:23,491 --> 00:05:27,245 - Powiedz, że wyszedłem. - Sam powiedz. 62 00:05:27,746 --> 00:05:31,082 Wally, nie widzę piłeczki na tle białej koszulki. 63 00:05:31,249 --> 00:05:34,627 Nie zwalaj na mnie. Sam jesteś białasem. 64 00:05:34,961 --> 00:05:36,629 Kocham cię! 65 00:05:38,757 --> 00:05:40,507 Mówi Judy. 66 00:05:40,508 --> 00:05:42,010 Cześć. 67 00:05:42,177 --> 00:05:45,054 - Twoja matka jest ciężko chora. - Naprawdę? 68 00:05:45,055 --> 00:05:47,307 Ma ziemistą cerę i mówi od rzeczy. 69 00:05:47,474 --> 00:05:49,142 Wypytuje o ciebie. 70 00:05:49,309 --> 00:05:52,562 Coś poważnego. Zadzwoń po karetkę. 71 00:05:53,480 --> 00:05:55,148 Kto z nią pojedzie? 72 00:05:55,315 --> 00:05:56,983 Ty, skoro się przejmujesz. 73 00:05:58,151 --> 00:05:59,778 Zaczekaj. 74 00:05:59,986 --> 00:06:02,947 - Nie nabrał się. - Powiedz, że nie oddycham. 75 00:06:05,116 --> 00:06:07,160 Powiedz, że ze mną jedziesz. 76 00:06:07,327 --> 00:06:11,247 Dobra, pojadę z nią i posiedzę Bóg wie jak długo. 77 00:06:11,539 --> 00:06:15,919 A ty podasz leki mojemu mężowi i będziesz mu masował stopy. 78 00:06:16,711 --> 00:06:18,755 Powiedz, że zemdlałam. 79 00:06:19,714 --> 00:06:21,341 Witaj, kotku. 80 00:06:25,345 --> 00:06:27,555 Chwileczkę. 81 00:06:30,642 --> 00:06:32,811 Jestem zajęty, mam przerwę. 82 00:06:33,186 --> 00:06:36,147 Słyszę, jak szepcze. Stoi obok ciebie. 83 00:06:37,107 --> 00:06:38,650 To wkurzające. 84 00:06:38,817 --> 00:06:40,402 Z kim rozmawiasz? 85 00:06:41,069 --> 00:06:44,823 Z nikim. Judy zajmuje linię od godziny. 86 00:06:45,323 --> 00:06:46,991 Przyniosłam rosół. 87 00:06:50,370 --> 00:06:53,665 - Zimny. - Bo była długa kolejka. 88 00:06:54,082 --> 00:06:56,042 Potwierdzą, jak zadzwonię? 89 00:06:56,251 --> 00:07:00,422 Nie wierzysz mi? Zadzwoń, tylko najpierw pogoń Judy. 90 00:07:02,132 --> 00:07:03,967 Judy, rozłącz się! 91 00:07:15,270 --> 00:07:17,731 To zaaprobowana piłeczka. 92 00:07:17,897 --> 00:07:19,899 Śledź ją wzrokiem na białym tle. 93 00:07:21,526 --> 00:07:24,279 Prawie niemożliwe. Nie ruszasz oczami. 94 00:07:24,529 --> 00:07:29,075 A gdyby była pomarańczowa, na co nikt dotąd nie wpadł? 95 00:07:29,451 --> 00:07:32,203 Od razu lepiej. Widzisz jego oczy? 96 00:07:32,746 --> 00:07:34,622 Jest bardziej zaangażowany. 97 00:07:34,789 --> 00:07:39,044 Teraz obowiązuje czarny strój, patrz. 98 00:07:39,210 --> 00:07:41,254 - To Ted Bailey. - Kto taki? 99 00:07:41,421 --> 00:07:45,842 Numer jeden na świecie, mistrz Brytanii. A ja go pokonałem. 100 00:07:46,009 --> 00:07:50,096 A to Jack Kramer, najlepszy tenisista. Co ich różni? 101 00:07:50,263 --> 00:07:52,182 - Jest ubrany na biało. - Właśnie. 102 00:07:52,349 --> 00:07:55,685 To piękne, to luksus. Możesz tak to sprzedać. 103 00:07:55,894 --> 00:07:59,272 Taka piłeczka będzie sporo kosztować. 104 00:07:59,481 --> 00:08:03,234 Wyjątkowa piłeczka dla wyjątkowego faceta. To Wielki Marty. 105 00:08:03,443 --> 00:08:06,363 - A koszty? - Nie możemy oszczędzać. 106 00:08:06,529 --> 00:08:08,615 To będzie moja osobista piłeczka. 107 00:08:08,782 --> 00:08:10,408 Trzeba wydać, żeby zarobić. 108 00:08:10,617 --> 00:08:13,536 - Przynieś mi kawę. - Sekretarka może. 109 00:08:13,703 --> 00:08:15,372 Jest zajęta. 110 00:08:15,705 --> 00:08:19,751 - Rozmawiamy o interesach. - Przynieś mi kawę! 111 00:08:26,424 --> 00:08:29,427 - Marty, też chcesz? - Unikam kofeiny. 112 00:08:32,764 --> 00:08:34,432 Posłuchaj. 113 00:08:34,974 --> 00:08:37,769 Doceniam, że przyjaźnisz się z moim synem. 114 00:08:38,395 --> 00:08:39,979 Jest ograniczony. 115 00:08:40,397 --> 00:08:43,692 Ma 30 lat i mieszka z rodzicami. Nic nie osiągnął. 116 00:08:43,942 --> 00:08:47,112 Nie zna branży ani kosztów. 117 00:08:47,487 --> 00:08:49,280 Nie jest ograniczony. 118 00:08:49,447 --> 00:08:53,410 Przekazał pan Dionowi żyłkę do interesów w genach. 119 00:08:53,576 --> 00:08:55,537 - Jeszcze czeka. - No, nie wiem. 120 00:08:55,704 --> 00:08:59,833 Nie przekonywałbym pana do czegoś, w co bym nie wierzył. 121 00:09:00,542 --> 00:09:02,502 Szanuję pańskie pieniądze, 122 00:09:02,669 --> 00:09:05,755 ale za oceanem ta gra zapełnia stadiony. 123 00:09:05,922 --> 00:09:11,261 Tutaj też tak będzie, a moja twarz znajdzie się na płatkach. 124 00:09:12,095 --> 00:09:14,014 Zupełnie się na tym nie znam. 125 00:09:14,180 --> 00:09:15,849 Proszę mi więc zaufać. 126 00:09:16,016 --> 00:09:19,102 Za tydzień wygram British Open 127 00:09:19,269 --> 00:09:21,896 i stanę się światowym numerem jeden. 128 00:09:22,063 --> 00:09:24,858 Napiszą o tym Life i Look. 129 00:09:25,025 --> 00:09:28,445 Wydawca Look mnie uwielbia. Wszyscy mnie uwielbiają. 130 00:09:28,611 --> 00:09:33,450 Mam wyjątkową okazję, żeby zostać twarzą dyscypliny w Stanach. 131 00:09:41,458 --> 00:09:43,084 Lloyd! 132 00:09:51,009 --> 00:09:54,054 - Zamykamy! - Widzę. Ja do wujka. 133 00:09:54,220 --> 00:09:57,766 - Wyszedł. - Jak to? I nie wróci? 134 00:09:59,726 --> 00:10:01,853 Odwiózł twoją matkę do szpitala. 135 00:10:02,062 --> 00:10:03,521 Nie jest chora. 136 00:10:03,688 --> 00:10:05,732 Miałem się z nim rozliczyć. 137 00:10:05,899 --> 00:10:08,693 Szkoda, że twoja przerwa trwała pięć godzin. 138 00:10:08,860 --> 00:10:10,236 Zamknij się. 139 00:10:28,963 --> 00:10:31,257 Już ci lepiej. Szybkie ozdrowienie. 140 00:10:31,591 --> 00:10:32,926 Nie dzięki tobie. 141 00:10:33,093 --> 00:10:35,720 Dosyć. Jesteś z Murrayem? Mów prawdę. 142 00:10:36,763 --> 00:10:38,890 Nie. Chyba już wyjechał. 143 00:10:39,599 --> 00:10:41,142 Dokąd? 144 00:10:41,309 --> 00:10:44,145 Zabiera Esther do Kutchera na weekend. 145 00:10:44,646 --> 00:10:46,731 Zostałby, gdybym go poprosiła. 146 00:10:46,940 --> 00:10:50,110 Nie jesteś chora. Miał mi dać pieniądze na lot. 147 00:10:50,360 --> 00:10:52,696 Nic mi o tym nie wiadomo, kotku. 148 00:10:52,862 --> 00:10:57,242 A niby po kiego tu pracuję. Zgodziłem się tylko dlatego. 149 00:10:57,409 --> 00:10:59,828 Nie wiem, co sugerujesz. 150 00:10:59,995 --> 00:11:02,664 Wiesz, jak to się nazywa? Sabotaż. 151 00:11:03,081 --> 00:11:04,541 Sabotujesz mnie. 152 00:11:04,708 --> 00:11:06,835 Ty sabotujesz sobie całe życie. 153 00:11:14,175 --> 00:11:15,802 - Co robisz? - W sensie? 154 00:11:16,428 --> 00:11:18,054 Myślisz, że cię okradnę. 155 00:11:18,513 --> 00:11:20,140 To tylko odruch. 156 00:11:20,306 --> 00:11:23,268 Wtedy już byś nie żył. Przyszedłem po garnitur. 157 00:11:23,435 --> 00:11:25,103 Kupiony na podróż. 158 00:11:25,270 --> 00:11:27,522 Grasz w ping-ponga w gajerze? 159 00:11:36,865 --> 00:11:39,242 Chcę tylko swoje 700 dolarów. 160 00:11:39,576 --> 00:11:41,536 - Albo? - Strzelę ci w nogę. 161 00:11:41,703 --> 00:11:43,371 - Nie. - Na pewno? 162 00:11:43,621 --> 00:11:45,832 Bo posiedzisz kilka lat w mamrze. 163 00:11:45,999 --> 00:11:48,251 - No to w głowę. - Też nie. 164 00:11:48,418 --> 00:11:51,212 Nie chcę ani grosza więcej, niż mi się należy. 165 00:11:51,379 --> 00:11:53,173 Wygram dziesięć razy więcej. 166 00:11:53,340 --> 00:11:57,135 Przymknij oko, a po powrocie dam ci stówę. 167 00:11:57,510 --> 00:12:00,929 - Nic z tego. - Spójrz na mnie, proszę. 168 00:12:00,930 --> 00:12:04,225 Marzysz, żebym stracił tę robotę. 169 00:12:04,392 --> 00:12:07,979 Masz dużo większą motywację i co? Popatrz. 170 00:12:08,855 --> 00:12:10,940 Spójrz, Murray mi to dał. 171 00:12:11,608 --> 00:12:13,902 Odwróć. Kierownik. 172 00:12:14,235 --> 00:12:17,280 Będę twoim szefem. Czy to fair? 173 00:12:17,447 --> 00:12:18,907 Będę cię mógł wywalić. 174 00:12:19,366 --> 00:12:22,827 Kazać sprzątać podłogę na czworaka. Co ty na to? 175 00:12:23,995 --> 00:12:28,583 Lloyd, mierzę do ciebie z broni. Grożę jej użyciem. 176 00:12:28,750 --> 00:12:32,921 To napad, zostawiam na niej odciski. Takie są fakty. 177 00:12:33,171 --> 00:12:37,092 Pozwól mi wziąć swoje, a potem dzwoń do Murraya. 178 00:12:37,258 --> 00:12:41,054 Zwolnicie mnie, oskarżycie. Co tylko chcecie. 179 00:12:43,181 --> 00:12:44,808 Dobra. 180 00:12:52,107 --> 00:12:53,608 Proszę. 181 00:12:53,775 --> 00:12:55,402 Dziękuję. 182 00:13:11,501 --> 00:13:13,003 Nie mamy osobnych pokoi? 183 00:13:13,169 --> 00:13:14,838 LONDYN 184 00:13:15,005 --> 00:13:16,673 Ale tu zimno. 185 00:13:17,590 --> 00:13:19,884 Bądźcie poważni. 186 00:13:20,051 --> 00:13:23,304 Patrzcie na mnie. Pakistan, do was mówię. 187 00:13:23,471 --> 00:13:26,016 Japonia ma swoją drużynę. Widziałeś? 188 00:13:26,766 --> 00:13:29,019 - Przylecieli. - A zakaz podróży? 189 00:13:29,769 --> 00:13:32,313 - Chyba go znieśli. - Nie ma zakazu? 190 00:13:33,023 --> 00:13:36,151 A teraz przekręćcie rakietki. Dziękuję. 191 00:13:37,235 --> 00:13:39,279 Uwaga. Raz, dwa... 192 00:13:40,905 --> 00:13:42,532 Nie ruszać się. 193 00:13:44,743 --> 00:13:45,994 RUNDA PIERWSZA 194 00:13:55,670 --> 00:13:57,672 Piłka meczowa dla Mausera. 195 00:14:19,152 --> 00:14:20,820 Wygrywa Mauser. 196 00:14:24,866 --> 00:14:28,036 Za często pozwalałeś mi grać forhendem. 197 00:14:28,453 --> 00:14:30,121 Punkt dla Endo. 198 00:14:50,350 --> 00:14:52,018 Punkt dla Endo. 199 00:14:57,941 --> 00:15:00,402 - Jaki wynik? - 19 do 4. 200 00:15:00,568 --> 00:15:02,862 - Dla Japończyka? - Roznosi Baileya. 201 00:15:03,947 --> 00:15:05,740 Co to za rakietka? 202 00:15:05,949 --> 00:15:07,575 Nikt nie wie. 203 00:15:10,870 --> 00:15:12,747 - Jaka cicha. - Jak duch. 204 00:15:14,874 --> 00:15:16,543 Kurwa, Bailey! 205 00:15:17,377 --> 00:15:20,130 Punkt dla Endo. Piłka meczowa. 206 00:15:30,432 --> 00:15:32,517 RUNDA TRZECIA 207 00:16:20,273 --> 00:16:21,941 Pan Ram Sethi? 208 00:16:22,525 --> 00:16:24,194 Proszę zaczekać. 209 00:16:24,361 --> 00:16:25,987 - Mogę? - Słucham. 210 00:16:26,196 --> 00:16:28,239 Gdzie się pan zatrzymał? 211 00:16:28,948 --> 00:16:32,035 - Co panu do tego? - Pytam o hotel. 212 00:16:32,202 --> 00:16:34,829 Członkowie IATT zatrzymują się w Ritzu. 213 00:16:34,996 --> 00:16:36,665 Tak słyszałem. 214 00:16:37,290 --> 00:16:39,084 - I to w porządku? - To znaczy? 215 00:16:39,250 --> 00:16:41,795 - Wie pan, gdzie mnie ulokowano? - To problem? 216 00:16:43,004 --> 00:16:44,923 Z całym szacunkiem, ale to nora. 217 00:16:45,090 --> 00:16:47,300 Przykro mi, że nie spełnia standardów. 218 00:16:47,467 --> 00:16:50,053 Zapewniamy lokum wszystkim zawodnikom. 219 00:16:50,220 --> 00:16:52,514 I tylko pan narzeka. 220 00:16:52,681 --> 00:16:54,724 Nie jestem byle jakim graczem. 221 00:16:54,891 --> 00:16:56,726 Muszę odpoczywać, żeby wygrać. 222 00:16:56,893 --> 00:16:59,771 Zwycięstwo Amerykanina będzie dużo znaczyć. 223 00:16:59,938 --> 00:17:02,941 - Jestem dobry. - Zostaje panu wasz związek. 224 00:17:03,108 --> 00:17:05,694 Nasz związek to dwóch kolesi za biurkiem. 225 00:17:05,860 --> 00:17:07,278 Nie mój problem. 226 00:17:07,445 --> 00:17:09,447 Chcę mieszkać tam, gdzie pan! 227 00:17:09,656 --> 00:17:12,033 Czuję się bardzo urażony. 228 00:17:12,283 --> 00:17:16,746 Pan? To ja jestem urażony. Taka gwiazda w jakiejś norze! 229 00:17:18,081 --> 00:17:19,666 Bardzo przepraszam. 230 00:17:20,333 --> 00:17:22,335 Co do Meksyku i Cejlonu... 231 00:17:22,669 --> 00:17:26,172 - Ładny hotel. Pewnie drogi. - Bardzo ładny. 232 00:17:26,339 --> 00:17:29,551 - I płaci IATT? - Tylko za gwiazdy. 233 00:17:29,759 --> 00:17:32,595 - Tak? A ile ich jest? - Gwiazd? 234 00:17:32,762 --> 00:17:34,848 Innych nie widzę, a więc jedna. 235 00:17:34,973 --> 00:17:37,767 Denerwujesz się przed półfinałem? 236 00:17:37,934 --> 00:17:39,811 Z Kletzkim? Żartujesz? 237 00:17:40,603 --> 00:17:43,481 - Wygrywa od trzech lat. - Ma reputację. 238 00:17:43,648 --> 00:17:48,278 Ja też. Zrobię z Kletzkim to, czego nie zrobili w Auschwitz. 239 00:17:48,653 --> 00:17:50,321 Dokończę robotę. 240 00:17:53,033 --> 00:17:54,993 - Chryste. - Ostro. 241 00:17:55,410 --> 00:17:57,329 Jestem Żydem, mogę tak mówić. 242 00:17:57,495 --> 00:17:59,539 Jestem koszmarem Hitlera. 243 00:17:59,914 --> 00:18:01,791 - Dlaczego? - Jak to? 244 00:18:01,958 --> 00:18:06,046 Jestem tutaj, na szczycie. Produkt porażki Hitlera. 245 00:18:06,963 --> 00:18:09,549 Dobre, zapiszcie to. 246 00:18:11,217 --> 00:18:13,303 - Fajny rezon. - Dajcie to pod zdjęciem. 247 00:18:13,470 --> 00:18:16,389 - Powiedz o swoim pochodzeniu. - Pochodzenie? 248 00:18:19,976 --> 00:18:22,854 Ale serio. Mama zmarła przy porodzie, 249 00:18:23,021 --> 00:18:25,732 a tata odszedł, gdy miałem dwa lata. 250 00:18:25,899 --> 00:18:28,943 Tułałem się po nowojorskich sierocińcach. 251 00:18:29,444 --> 00:18:31,446 Czy to Kay Stone? 252 00:18:32,489 --> 00:18:34,449 Przepraszam, o co chodzi? 253 00:18:34,616 --> 00:18:36,034 To Kay Stone. 254 00:18:36,493 --> 00:18:39,954 - Kto to taki? - Aktorka. Z lat 30. 255 00:18:40,121 --> 00:18:42,082 - "Możliwości". - "Możliwości"? 256 00:18:42,248 --> 00:18:43,917 - Dobry film. - Świetny. 257 00:18:44,084 --> 00:18:45,752 Tata ją uwielbiał. 258 00:18:45,919 --> 00:18:47,587 - Była sławna? - Bardzo. 259 00:18:47,879 --> 00:18:49,506 Rozbłysła i zgasła. 260 00:18:49,673 --> 00:18:51,341 Całe Hollywood. 261 00:18:51,508 --> 00:18:53,385 To ona. 262 00:18:54,427 --> 00:18:56,096 Coś z jeziorem. 263 00:18:56,346 --> 00:18:58,473 - "Jezioro cieni". - Rewelacyjne. 264 00:19:00,225 --> 00:19:02,519 - Świetne nogi. - Cudowne. 265 00:19:02,727 --> 00:19:04,354 Miałbym szansę? 266 00:19:04,562 --> 00:19:06,022 Następne pytanie. 267 00:19:17,033 --> 00:19:18,784 - Kay? - Słucham. 268 00:19:18,785 --> 00:19:21,121 Tu Marty Mauser z apartamentu Royal. 269 00:19:21,287 --> 00:19:23,164 Widziałem cię wczoraj w lobby. 270 00:19:23,707 --> 00:19:26,209 Spojrzeliśmy na siebie. Udzielałem wywiadu. 271 00:19:27,460 --> 00:19:29,129 Nie pamiętam. 272 00:19:30,380 --> 00:19:33,258 - Uwielbiam cię. - Mogę w czymś pomóc? 273 00:19:33,466 --> 00:19:35,927 Zamówiłem każde danie z menu 274 00:19:36,136 --> 00:19:38,179 i sam tego nie zjem. 275 00:19:39,848 --> 00:19:41,641 Chcesz, żebym tam przyszła? 276 00:19:42,559 --> 00:19:44,227 Może poślę męża? 277 00:19:44,394 --> 00:19:46,062 A ja zejdę do ciebie. 278 00:19:46,229 --> 00:19:48,648 - Dzięki, pa. - Porozmawiajmy. 279 00:19:49,649 --> 00:19:52,569 - Dlaczego? - Nigdy nie rozmawiałem z gwiazdą. 280 00:19:52,861 --> 00:19:55,320 Już tak. Spełniłam oczekiwania? 281 00:19:55,321 --> 00:19:56,906 Też występuję. 282 00:19:57,073 --> 00:19:58,742 - Doprawdy? - Nie wierzysz? 283 00:20:01,161 --> 00:20:02,787 Co? Co? 284 00:20:03,705 --> 00:20:06,583 - Występujesz? - Tak. Masz tam Daily Mail? 285 00:20:07,917 --> 00:20:09,419 Akurat mam. 286 00:20:09,627 --> 00:20:11,254 Otwórz na stronie 12. 287 00:20:15,759 --> 00:20:18,511 Dwunasta... Jest. Na co mam patrzeć? 288 00:20:18,762 --> 00:20:20,430 Na dole pośrodku. 289 00:20:21,639 --> 00:20:23,641 - To ty? - Wybraniec. 290 00:20:24,225 --> 00:20:25,894 - Ładne zdjęcie. - Ping-pong? 291 00:20:26,061 --> 00:20:28,229 Tenis stołowy. Gram w British Open. 292 00:20:28,396 --> 00:20:30,065 - Ile masz lat? - 23. 293 00:20:30,357 --> 00:20:32,442 - 23 lata... - Tak. 294 00:20:32,984 --> 00:20:35,737 Nie wymienisz nawet jednego mojego filmu. 295 00:20:35,904 --> 00:20:39,282 - Dlaczego? - Nie grałam już, kiedy się urodziłeś. 296 00:20:39,532 --> 00:20:41,201 Ciekawe. 297 00:20:41,701 --> 00:20:44,329 Goliłaś nogi moją maszynką? Zaciąłem się. 298 00:20:44,496 --> 00:20:46,122 - Nie. - To mąż? 299 00:20:46,331 --> 00:20:48,291 A więc ktoś rąbał nią drewno. 300 00:20:48,458 --> 00:20:50,001 Rozmawiam. 301 00:20:50,168 --> 00:20:51,795 - Z kim? - Z Debbie. 302 00:20:52,545 --> 00:20:54,172 Niech zacznie żyć. 303 00:20:54,673 --> 00:20:56,341 Poszedł już? 304 00:20:56,841 --> 00:20:58,718 Czemu przestałaś grać? 305 00:20:58,927 --> 00:21:00,428 Muszę kończyć. 306 00:21:00,595 --> 00:21:02,639 Obejrzyj mnie jutro na Wembley. 307 00:21:03,181 --> 00:21:06,393 - Nie mogę. - Zdetronizuję mistrza świata. 308 00:21:06,559 --> 00:21:08,478 - Jestem zajęta. - Czym? 309 00:21:08,770 --> 00:21:12,148 Idę z mężem na promocję jego produktów. 310 00:21:13,942 --> 00:21:15,985 - Jakich? - Wiecznych piór. 311 00:21:16,986 --> 00:21:18,238 Poważnie? 312 00:21:18,613 --> 00:21:20,323 - Takich do pisania? - Tak. 313 00:21:20,490 --> 00:21:22,158 Sprzedaje pióra? 314 00:21:22,909 --> 00:21:24,577 I stać was na apartament? 315 00:21:24,744 --> 00:21:26,788 Jest właścicielem Rockwell Ink. 316 00:21:28,957 --> 00:21:31,042 - Znam Rockwell Ink. - Na pewno. 317 00:21:32,711 --> 00:21:34,421 A co to za wydarzenie? 318 00:21:34,587 --> 00:21:38,633 Zapłacił Agacie Christie za podpisywanie książek w Hatchards. 319 00:21:40,927 --> 00:21:42,595 - Nudy na pudy. - Dobra. 320 00:21:51,896 --> 00:21:53,565 Na Boga! 321 00:21:56,234 --> 00:21:58,528 - Co znowu? - Tylko jedno pytanie. 322 00:21:58,695 --> 00:22:01,530 - Masz okna na ulicę czy dziedziniec? - Nie wiem. 323 00:22:01,531 --> 00:22:03,616 - Odpowiedz. - Na dziedziniec. 324 00:22:04,451 --> 00:22:07,203 Podejdź do okna. Które piętro? 325 00:22:07,370 --> 00:22:09,039 Trzecie. 326 00:22:09,205 --> 00:22:10,707 Idealnie. 327 00:22:10,915 --> 00:22:14,294 Widzisz otwarte okno i owoce na stole? 328 00:22:15,920 --> 00:22:17,589 - Widzisz? - Tak. 329 00:22:17,756 --> 00:22:20,717 Sprawię, że w misie pojawi się jabłko. 330 00:22:21,009 --> 00:22:25,055 A wtedy odwołasz rendez-vous i obejrzysz, jak gram. 331 00:22:25,221 --> 00:22:26,890 Na nic się nie zgadzam. 332 00:22:27,057 --> 00:22:29,476 Nie musisz, i tak to zrobię. Raz, 333 00:22:30,560 --> 00:22:31,978 dwa, 334 00:22:32,270 --> 00:22:33,605 trzy. 335 00:22:36,941 --> 00:22:38,610 Zostawię bilet w kasie. 336 00:23:04,052 --> 00:23:07,472 PÓŁFINAŁ 337 00:23:29,244 --> 00:23:30,870 Punkt dla Mausera. 338 00:23:31,079 --> 00:23:32,706 20 do 5. 339 00:23:33,206 --> 00:23:36,501 Kletzki traci do Mausera dwie wygrane. 340 00:23:37,252 --> 00:23:40,005 Piłka meczowa dla Mausera. 341 00:23:40,547 --> 00:23:43,008 Pobawmy się trochę, dobra? 342 00:23:44,175 --> 00:23:45,802 Serwuje Kletzki. 343 00:24:16,708 --> 00:24:18,376 Punkt dla Kletzkiego. 344 00:24:24,049 --> 00:24:25,925 Pięknie, panowie. Dziękujemy. 345 00:24:30,847 --> 00:24:36,019 Szósty punkt dla Kletzkiego. Mauser prowadzi 2:0 w meczach. 346 00:24:36,770 --> 00:24:40,190 Następna piłka meczowa dla Mausera. Serwuje Kletzki. 347 00:24:48,490 --> 00:24:52,744 Mauser wygrywa do sześciu i trzy do zera w meczach. 348 00:24:52,911 --> 00:24:57,207 W finale zmierzy się z Koto Endo z Japonii. 349 00:25:01,670 --> 00:25:04,714 - Zamawiaj, nie patrz na ceny. - Co bierzesz? 350 00:25:04,881 --> 00:25:09,219 Beef Wellington i talerz kawioru, bo są najdroższe. 351 00:25:09,386 --> 00:25:12,263 Chciałbym wrócić do tematu Globetrotters. 352 00:25:12,430 --> 00:25:16,393 Harlem Globetrotters? Nie jestem zainteresowany. Nie chcę. 353 00:25:16,810 --> 00:25:18,311 To dobra kasa. 354 00:25:18,478 --> 00:25:20,814 I zwiedzimy świat. Byłeś w Wenecji? 355 00:25:20,980 --> 00:25:25,151 Nie chcę się popisywać w przerwach, jestem ponad to. 356 00:25:25,318 --> 00:25:28,238 Wszędzie traktuje się ich jak królów. 357 00:25:28,905 --> 00:25:30,573 Przepraszam. 358 00:25:32,367 --> 00:25:34,911 To świetna okazja, skorzystajmy. 359 00:25:38,123 --> 00:25:39,374 Marty. 360 00:25:41,626 --> 00:25:43,128 Słucham pana. 361 00:25:43,294 --> 00:25:46,297 - Możemy zamówić? - Oczywiście, zawołam kelnera. 362 00:25:47,549 --> 00:25:51,845 Zapłacę za stolik Rockwella. Apartament Royal, Marty Mauser. 363 00:25:52,554 --> 00:25:55,473 I niech się dowiedzą. Nie mogą odmówić. 364 00:25:56,057 --> 00:25:58,685 - Marty Mauser, Royal. - Tak jest. 365 00:26:01,146 --> 00:26:03,148 Nie patrz tam, patrz na mnie. 366 00:26:03,356 --> 00:26:06,443 - Kim jest Rockwell? - Palantem. Co robi? 367 00:26:10,113 --> 00:26:11,740 - Patrzy na nas. - Naprawdę? 368 00:26:12,365 --> 00:26:15,118 - Mów coś do mnie. - Przemyśl to. 369 00:26:15,827 --> 00:26:19,080 - Bylibyśmy świetną parą. - Skąd ta fiksacja? 370 00:26:19,247 --> 00:26:20,874 Są żałośni. 371 00:26:21,249 --> 00:26:24,502 Wybitni sportowcy udają klaunów. 372 00:26:24,669 --> 00:26:26,046 Co teraz robi? 373 00:26:26,212 --> 00:26:28,965 - Podchodzi do nas. - Zachowuj się normalnie. 374 00:26:34,304 --> 00:26:36,348 Przepraszam, znam pana? 375 00:26:37,474 --> 00:26:38,767 Nie sądzę. 376 00:26:38,933 --> 00:26:41,936 - I chce pan za nas zapłacić? - Mogę? 377 00:26:42,520 --> 00:26:44,564 - Dlaczego? - A muszę mieć powód? 378 00:26:44,856 --> 00:26:47,233 Spytam inaczej. Czego pan chce? 379 00:26:47,400 --> 00:26:50,111 Niczego. To tylko podziękowanie. 380 00:26:50,278 --> 00:26:53,156 Podziękowanie? A za co? 381 00:26:53,323 --> 00:26:56,826 Za pańskie produkty. Co byśmy poczęli bez piór? 382 00:26:59,496 --> 00:27:04,250 Mam liczne talenty, a szczycę się tym do wyczuwania ściemy. 383 00:27:04,417 --> 00:27:06,836 Mówię całkowicie szczerze. 384 00:27:09,673 --> 00:27:12,050 - Skąd pan jest? - Z Nowego Jorku, a pan? 385 00:27:12,217 --> 00:27:15,261 - Też. Co pan robi? - Jestem sportowcem. 386 00:27:15,428 --> 00:27:17,514 - Jaka dyscyplina? - Tenis stołowy. 387 00:27:17,681 --> 00:27:20,934 - Istnieje taka? - Gram w British Open. 388 00:27:21,101 --> 00:27:25,188 Jutro gram w finale na Wembley. USA kontra Japonia. 389 00:27:25,605 --> 00:27:27,899 Japonia? Mają drużynę? 390 00:27:28,066 --> 00:27:30,068 - Właśnie mówię. - A zakaz podróży? 391 00:27:30,235 --> 00:27:33,655 Znieśli, bo tenis stołowy jest w Azji bardzo popularny. 392 00:27:34,114 --> 00:27:37,659 A wie pan, jak nazywa się styl, w którym trzymają rakietkę? 393 00:27:37,826 --> 00:27:39,494 Piórkowy. 394 00:27:40,912 --> 00:27:42,914 - No i? - Można to wykorzystać. 395 00:27:43,164 --> 00:27:45,750 - Do czego? - Do reklamy. To pańska działka. 396 00:27:47,043 --> 00:27:49,170 A to mój wspólnik, Bela Kletzki. 397 00:27:49,546 --> 00:27:52,799 - Miło pana poznać. - Też tenisista stołowy? 398 00:27:52,966 --> 00:27:56,511 Tak. Mistrz świata od 1935 do '39. 399 00:27:56,678 --> 00:27:59,806 - Ale dziś go pokonałem. - Jest dużo młodszy. 400 00:28:00,015 --> 00:28:01,433 Dużo lepszy. 401 00:28:01,599 --> 00:28:03,643 Zauważyłem ten tatuaż. 402 00:28:04,060 --> 00:28:05,729 Był pan w obozie? 403 00:28:05,895 --> 00:28:08,398 W Auschwitz-Birkenau. Czemu pan pyta? 404 00:28:08,565 --> 00:28:10,775 Mój syn oddał życie za pańską wolność. 405 00:28:12,944 --> 00:28:14,612 Przykro mi. 406 00:28:15,572 --> 00:28:18,658 To Sowieci ich wyzwolili, nie Amerykanie. 407 00:28:18,825 --> 00:28:21,578 Nie mówię dosłownie. Służył na Pacyfiku. 408 00:28:22,537 --> 00:28:23,872 Co mu się stało? 409 00:28:24,080 --> 00:28:25,540 Został zabity. 410 00:28:26,875 --> 00:28:28,543 Bawi to pana? 411 00:28:29,294 --> 00:28:31,838 Czasami śmieję się z nerwów. 412 00:28:32,047 --> 00:28:35,508 Ale jutro spuszczę na nich trzecią bombę atomową. 413 00:28:35,675 --> 00:28:39,512 Jego matka się ucieszy, że uczci go pan grą w ping-ponga. 414 00:28:39,679 --> 00:28:41,639 To nic wielkiego, ale dziękuję. 415 00:28:41,806 --> 00:28:44,309 Opowiedz... Rozbrajał bomby dla nazistów. 416 00:28:44,476 --> 00:28:46,186 Opowiedz o tym... 417 00:28:46,353 --> 00:28:49,439 - Czekają na mnie. - To się panu spodoba. Powiedz. 418 00:28:50,565 --> 00:28:52,733 - Chce pan? - Nie, ale słucham. 419 00:28:52,734 --> 00:28:55,362 - Mów, to piękne. - Streszczę się. 420 00:28:55,820 --> 00:28:57,405 W obozie 421 00:28:57,864 --> 00:28:59,532 trafiłem do baraku. 422 00:28:59,699 --> 00:29:02,494 Był tam oficer, który mnie poznał. 423 00:29:02,661 --> 00:29:07,332 Widział mnie w '35 na mistrzostwach świata w Pradze. 424 00:29:07,540 --> 00:29:10,335 Był wielbicielem tenisa stołowego. 425 00:29:11,127 --> 00:29:13,630 Oszczędził pana ze względu na ping-pong? 426 00:29:13,838 --> 00:29:15,840 Szanował moje umiejętności. 427 00:29:17,175 --> 00:29:21,388 Nauczyli mnie rozbrajać bomby lotnicze. 428 00:29:23,223 --> 00:29:26,434 Co rano posyłali mnie z bombami do lasu 429 00:29:26,935 --> 00:29:30,146 poza obóz, gdzie zginąłbym tylko ja. 430 00:29:33,525 --> 00:29:35,193 Pewnego razu 431 00:29:35,777 --> 00:29:37,445 poszedłem za pszczołą. 432 00:29:37,612 --> 00:29:39,698 - Za pszczołą? - Tak. 433 00:29:40,240 --> 00:29:41,908 Aż do dziupli z miodem. 434 00:29:44,911 --> 00:29:46,579 Wykurzyłem pszczoły. 435 00:29:47,872 --> 00:29:49,666 Rozłamałem plaster... 436 00:29:50,500 --> 00:29:54,087 i posmarowałem się miodem. Po piersi, po rękach. 437 00:29:54,838 --> 00:29:56,172 Po co? 438 00:29:56,339 --> 00:29:57,924 Bo wieczorem 439 00:29:58,091 --> 00:30:02,053 pozwoliłem innym zlizać ten miód i się posilić. 440 00:31:44,406 --> 00:31:46,032 Orzeł. 441 00:31:47,492 --> 00:31:48,952 - Szlag. - Endo? 442 00:31:49,119 --> 00:31:50,328 Serw. 443 00:31:50,495 --> 00:31:51,830 Stanę tam. 444 00:31:56,626 --> 00:31:58,712 FINAŁ 445 00:31:59,004 --> 00:32:03,133 Po mojej prawej Marty Mauser ze Stanów Zjednoczonych, 446 00:32:03,299 --> 00:32:04,718 drugi w rankingu, 447 00:32:04,926 --> 00:32:08,304 kontra Koto Endo z Japonii, spoza rankingu. 448 00:32:09,222 --> 00:32:12,267 Maksymalna liczba setów to pięć, 449 00:32:12,600 --> 00:32:14,644 każdy do 21 punktów. 450 00:32:15,478 --> 00:32:18,565 Set można wygrać dwoma punktami przewagi minimum. 451 00:32:20,066 --> 00:32:21,776 SET PIERWSZY 452 00:32:21,985 --> 00:32:24,279 Powodzenia. Proszę o ciszę. 453 00:32:33,913 --> 00:32:37,459 Punkt dla Endo. Jeden do zera. 454 00:32:47,344 --> 00:32:50,972 Punkt dla Endo. Dwa do zera. 455 00:33:00,565 --> 00:33:03,443 Punkt dla Endo. Trzy do zera. 456 00:33:13,244 --> 00:33:16,748 Punkt dla Endo. Cztery do zera. 457 00:33:30,595 --> 00:33:33,848 Punkt dla Endo. Pięć do zera. 458 00:33:36,017 --> 00:33:38,687 Serwuje Mauser. 459 00:33:43,692 --> 00:33:48,279 Punkt dla Mausera. 9 do 19. 460 00:33:51,116 --> 00:33:53,076 SET DRUGI 461 00:34:05,130 --> 00:34:06,798 Punkt dla Mausera. 462 00:34:07,882 --> 00:34:09,718 10 do 19. 463 00:34:34,951 --> 00:34:36,619 Punkt dla Endo. 464 00:34:37,037 --> 00:34:38,663 20 do 10. 465 00:34:40,123 --> 00:34:41,791 Piłka meczowa. 466 00:34:45,712 --> 00:34:47,172 Serwuj! 467 00:35:07,859 --> 00:35:09,486 Punkt dla Endo. 468 00:35:09,944 --> 00:35:11,613 21 do 10. 469 00:35:11,988 --> 00:35:13,531 Set dla Endo. 470 00:35:14,449 --> 00:35:16,117 Endo prowadzi 471 00:35:16,493 --> 00:35:18,995 w setach dwa do zera. 472 00:35:21,414 --> 00:35:23,083 Punkt dla Mausera. 473 00:35:23,750 --> 00:35:25,377 18 do 16. 474 00:35:26,836 --> 00:35:28,630 SET TRZECI 475 00:35:40,266 --> 00:35:41,935 Punkt dla Mausera. 476 00:35:42,310 --> 00:35:43,937 17 do 18. 477 00:35:45,438 --> 00:35:47,732 Serwuje Mauser. 478 00:36:07,544 --> 00:36:09,170 Punkt dla Endo. 479 00:36:09,462 --> 00:36:11,256 17 do 19. 480 00:36:30,942 --> 00:36:33,194 Punkt dla Endo. 481 00:36:33,987 --> 00:36:37,282 17 do 20, piłka meczowa. 482 00:36:43,872 --> 00:36:45,540 Proszę o ciszę. 483 00:36:46,750 --> 00:36:48,710 Spokojnie. 484 00:36:50,170 --> 00:36:51,838 Serwuje Mauser. 485 00:37:04,809 --> 00:37:06,478 Bez jaj! 486 00:37:06,644 --> 00:37:09,481 Domagam się rewanżu z rakietką bez okładziny! 487 00:37:09,647 --> 00:37:11,900 A gdybym miał mechaniczną rękę? 488 00:37:12,025 --> 00:37:14,277 A gdybym posmarował piłkę klejem? 489 00:37:14,444 --> 00:37:16,863 Cały czas doradzał mu trener! 490 00:37:19,491 --> 00:37:22,369 Ja gram w prawdziwy tenis stołowy! 491 00:37:23,620 --> 00:37:25,288 Nie do wiary! 492 00:37:26,915 --> 00:37:31,086 Tytuł mistrza zdobywa Koto Endo z Japonii. 493 00:37:38,301 --> 00:37:41,888 {\an8}Japonia wygrywa 19. turniej British Open. 494 00:37:43,556 --> 00:37:47,018 {\an8}Po raz pierwszy od zakończenia wojny pacyficznej 495 00:37:47,227 --> 00:37:49,521 {\an8}Japończyk triumfuje na arenie światowej. 496 00:37:52,065 --> 00:37:53,817 {\an8}Nazywa się Koto Endo. 497 00:37:55,860 --> 00:38:00,490 {\an8}Ten outsider z Japonii zawstydził amerykańskiego faworyta, 498 00:38:00,699 --> 00:38:02,367 {\an8}pokonując go trzy do zera. 499 00:38:08,748 --> 00:38:13,378 {\an8}Podobno w Tokio czekało na niego aż sto tysięcy ludzi. 500 00:38:16,464 --> 00:38:19,926 {\an8}Endo twierdzi jednak, że wraca nie jako bohater, 501 00:38:20,093 --> 00:38:21,928 {\an8}ale skromny rzemieślnik. 502 00:38:22,637 --> 00:38:27,392 {\an8}W wieku 16 lat stracił słuch podczas wielkiego nalotu na Tokio. 503 00:38:27,559 --> 00:38:31,521 {\an8}Brak rozpraszających dźwięków pomaga mu dostroić się do rytmu gry. 504 00:38:33,106 --> 00:38:35,859 {\an8}Społeczność tenisa stołowego zwróciła uwagę na Japonię, 505 00:38:36,484 --> 00:38:39,571 {\an8}a Tokio wybrano na gospodarza tegorocznych mistrzostw świata. 506 00:38:40,196 --> 00:38:43,450 {\an8}Amerykanin z pewnością pragnie odzyskać utraconą dumę. 507 00:38:44,659 --> 00:38:47,162 {\an8}Ale Endo nie będzie sam. 508 00:38:47,329 --> 00:38:49,539 {\an8}84 miliony ludzi odrodzonego narodu 509 00:38:49,706 --> 00:38:52,000 {\an8}z determinacją łączy dłonie. 510 00:39:00,800 --> 00:39:03,053 PARYŻ 511 00:39:15,565 --> 00:39:17,233 Stolik Miltona Rockwella. 512 00:39:18,151 --> 00:39:20,236 Do stolika Miltona Rockwella. 513 00:39:21,780 --> 00:39:24,949 Chcę ci osobiście podziękować za zapoznanie mnie 514 00:39:25,116 --> 00:39:26,785 z tenisem stołowym. 515 00:39:27,369 --> 00:39:30,330 Nie znałem jego popularności w Azji. 516 00:39:30,830 --> 00:39:32,707 - I w Japonii. - Mówiłem. 517 00:39:33,208 --> 00:39:38,046 Chcę go połączyć z naszymi jesiennymi promocjami. 518 00:39:38,380 --> 00:39:39,756 O czym pan myśli? 519 00:39:39,923 --> 00:39:44,094 O meczu pokazowym w czasie mistrzostw. 520 00:39:44,260 --> 00:39:46,221 Między tobą a Endo. 521 00:39:46,721 --> 00:39:49,432 Spodoba ci się to. Złożę ofertę. 522 00:39:49,683 --> 00:39:53,895 Zapłacę ci tysiąc dolarów, dam pokój w Imperialu 523 00:39:54,270 --> 00:39:59,317 i polecisz moim odrzutowcem. Po raz pierwszy w luksusie. 524 00:39:59,526 --> 00:40:02,320 Zaraz. To ma być przed czy po turnieju? 525 00:40:02,487 --> 00:40:05,824 - Tydzień przed. - Nie mogę się z nim zmierzyć przed. 526 00:40:05,990 --> 00:40:08,284 Stawiam na dramatyzm. 527 00:40:08,451 --> 00:40:11,204 Chcę tylko wiedzieć, czy jesteś zainteresowany. 528 00:40:11,371 --> 00:40:14,207 Tak. Każdą okazją do pochwalenia się talentem. 529 00:40:14,374 --> 00:40:16,543 I tym razem go pokonam. 530 00:40:16,918 --> 00:40:20,046 Ma inną rakietkę, ale zapewniam, że wygram. 531 00:40:20,213 --> 00:40:24,926 Muszę ci coś wyjaśnić. To nie jest oficjalny mecz, 532 00:40:25,093 --> 00:40:30,807 to nie konkurs. To promocja, mająca zadowolić Japończyków, 533 00:40:30,974 --> 00:40:33,727 żeby kupowali więcej moich wiecznych piór. 534 00:40:33,893 --> 00:40:36,354 Zagrasz, wypadniesz dobrze, 535 00:40:36,563 --> 00:40:39,190 - ale nie lepiej niż Endo. - Mam przegrać? 536 00:40:41,359 --> 00:40:44,070 Marty, coś ci pokażę. 537 00:40:45,113 --> 00:40:46,823 Najpoczytniejsze pismo w Japonii. 538 00:40:47,365 --> 00:40:51,161 Zrobiłeś z Endo skarb narodowy. 539 00:40:51,369 --> 00:40:53,955 Tym bardziej mam ochotę wygrać. 540 00:40:54,122 --> 00:40:56,166 Czasem wygrywa się, przegrywając. 541 00:40:56,333 --> 00:40:58,501 Jestem tysiąc razy lepszy. 542 00:40:58,668 --> 00:41:01,254 Pokonał mnie rakietką, sam jest przeciętny. 543 00:41:01,421 --> 00:41:03,673 Mam gdzieś tenis. To przedstawienie. 544 00:41:04,132 --> 00:41:06,343 - Czym się przejmujesz? - Reputacją. 545 00:41:06,885 --> 00:41:10,805 - Reputacją? - Nie zszargam jej dla pana. 546 00:41:10,972 --> 00:41:13,516 Nie grasz teraz w wodewilu? 547 00:41:13,683 --> 00:41:16,394 Słucham? Co pan sugeruje? 548 00:41:16,561 --> 00:41:19,522 - Grasz w przerwach meczów. - Harlem Globetrotters, 549 00:41:19,689 --> 00:41:21,941 najlepszych sportowców świata. 550 00:41:22,233 --> 00:41:25,820 Widziało mnie już 80 000 ludzi. To pana bawi? 551 00:41:26,112 --> 00:41:27,489 Nie, ty mnie bawisz. 552 00:41:27,697 --> 00:41:29,324 A wie pan, co bawi mnie? 553 00:41:29,532 --> 00:41:33,328 Że chce pan zabawiać Japończyków, którzy zabili mu syna. 554 00:41:40,877 --> 00:41:43,630 Dopiekł mi pan, a ja panu. Jesteśmy kwita. 555 00:41:45,465 --> 00:41:47,092 Wynoś się. 556 00:41:48,760 --> 00:41:52,138 Nie. Jest mi pan winien posiłek. 557 00:42:06,695 --> 00:42:08,530 SARAJEWO 558 00:42:21,418 --> 00:42:22,919 ATENY 559 00:42:27,841 --> 00:42:29,259 TANGER 560 00:42:37,434 --> 00:42:39,728 KAIR 561 00:42:48,319 --> 00:42:49,779 MONACHIUM 562 00:42:56,786 --> 00:42:59,122 BRUKSELA 563 00:43:34,240 --> 00:43:36,743 NOWY JORK 564 00:43:44,084 --> 00:43:45,752 Przepraszam. 565 00:44:10,694 --> 00:44:13,071 Nie jedz u mnie, to zwabia muchy. 566 00:44:13,238 --> 00:44:15,240 Wchodzę tam tylko sprzątać. 567 00:44:25,375 --> 00:44:29,002 - Nie cieszysz się na mój widok. - Przyganiał kocioł garnkowi. 568 00:44:29,004 --> 00:44:31,296 Będziesz tu mieszkać? 569 00:44:31,297 --> 00:44:34,509 Nie pasuje? Spoko, tylko na kilka tygodni. 570 00:44:34,759 --> 00:44:36,428 Nie bądź głupi. 571 00:44:37,887 --> 00:44:40,348 - A co jest za kilka tygodni? - Mistrzostwa świata. 572 00:44:40,515 --> 00:44:42,559 - Gdzie się odbędą? - W Tokio. 573 00:44:43,309 --> 00:44:44,811 W Japonii? 574 00:44:45,145 --> 00:44:47,313 Pytasz, czy Tokio jest w Japonii? 575 00:44:48,231 --> 00:44:49,649 Poważnie? 576 00:44:49,816 --> 00:44:51,443 Wydajesz się zmęczony. 577 00:44:52,152 --> 00:44:54,154 Bo przemierzyłem pół świata. 578 00:44:54,320 --> 00:44:56,656 Pracowałem, zarabiałem. 579 00:45:07,167 --> 00:45:10,378 Wszyscy z kamienicy są w pracy. 580 00:45:10,545 --> 00:45:14,299 Możesz wziąć długi, gorący prysznic. 581 00:45:14,466 --> 00:45:16,593 Proszę. Mam coś dla ciebie. 582 00:45:35,278 --> 00:45:37,238 Z egipskiej piramidy. 583 00:45:40,158 --> 00:45:41,659 My ją zbudowaliśmy. 584 00:45:42,952 --> 00:45:44,621 Dobra. 585 00:45:58,385 --> 00:46:00,428 Levi, sporo urosłeś. 586 00:46:00,595 --> 00:46:02,263 - Nieprawda. - Prawda. 587 00:46:06,559 --> 00:46:09,604 - Słucham pana. Co pan robi? - Idziemy. 588 00:46:09,771 --> 00:46:12,524 - O co chodzi? - Jest pan aresztowany. 589 00:46:12,732 --> 00:46:14,442 Nieprawda! Za co? 590 00:46:14,609 --> 00:46:16,236 To moje przybory! 591 00:46:16,861 --> 00:46:18,988 - Za co? - Za zbrojną napaść. 592 00:46:19,155 --> 00:46:21,908 - Bo zrobi pan coś sobie. - Co jest grane? 593 00:46:22,075 --> 00:46:23,868 Murray, gdzie moja matka? 594 00:46:24,035 --> 00:46:25,704 Poprosiłem, żeby wyszła. 595 00:46:25,870 --> 00:46:28,331 O co chodzi? Aresztują mnie, pomóż mi! 596 00:46:28,498 --> 00:46:30,542 Sal, zostaw nas samych. 597 00:46:30,709 --> 00:46:32,293 - Co mam robić? - Znasz go? 598 00:46:32,460 --> 00:46:34,838 Odejdź na chwilę. Zamknij drzwi. 599 00:46:35,296 --> 00:46:36,965 Jakby świrował, zawołaj. 600 00:46:37,132 --> 00:46:39,968 Co jest grane. Byłeś mi winien te pieniądze. 601 00:46:40,301 --> 00:46:42,262 Ukradłeś je z bronią w ręku. 602 00:46:43,304 --> 00:46:46,390 - To były moje pieniądze. - Obiecałeś mi je. 603 00:46:46,391 --> 00:46:48,101 Miałbym zmyślać? 604 00:46:48,268 --> 00:46:50,770 - Były na lot do Anglii. - I co się stało? 605 00:46:50,937 --> 00:46:52,522 - W sensie? - Przegrałeś. 606 00:46:52,689 --> 00:46:55,150 Wcale nie. Znowu mnie oszukano. 607 00:46:55,358 --> 00:46:57,110 Ile razy w środku nocy... 608 00:46:57,277 --> 00:46:58,570 Przestań. 609 00:46:58,778 --> 00:47:01,239 - Nie jesteś moim ojcem. - Zamknij się! 610 00:47:01,698 --> 00:47:05,702 Sam nie wiesz, ile razy wstawałem, żeby wpłacić kaucję. 611 00:47:05,869 --> 00:47:08,371 - Prosiłem cię o to? - Nie. 612 00:47:08,538 --> 00:47:10,915 - Właśnie. - Ale teraz 613 00:47:11,082 --> 00:47:13,251 będziesz dużym chłopcem. 614 00:47:13,501 --> 00:47:15,670 - Ty serio? - Posłuchaj. 615 00:47:16,629 --> 00:47:19,256 Nie utrzymam twojej matki. 616 00:47:19,257 --> 00:47:21,051 - Nie musisz. - Dlaczego? 617 00:47:21,217 --> 00:47:24,596 Bo się postaram. Nie wyobrażasz sobie jak. 618 00:47:24,763 --> 00:47:29,392 Zamieszka przy Piątej Alei w budynku z windą i windziarzem. 619 00:47:29,601 --> 00:47:31,227 Tak, tak, jasne. 620 00:47:32,270 --> 00:47:33,938 Dam ci dwa wyjścia. 621 00:47:34,105 --> 00:47:35,732 Pierwsze ci się spodoba. 622 00:47:36,399 --> 00:47:38,026 Wracasz do sklepu. 623 00:47:38,234 --> 00:47:40,153 Tym razem żadnych bredni. 624 00:47:40,695 --> 00:47:43,073 Żadnych bzdur o ping-pongu, jasne? 625 00:47:43,656 --> 00:47:46,117 Dam ci dużo większą odpowiedzialność, 626 00:47:46,284 --> 00:47:48,787 bo jesteś świetnym sprzedawcą. 627 00:47:48,953 --> 00:47:51,665 Sprzedałbym buty beznogiemu, no i co? 628 00:47:51,831 --> 00:47:54,084 - Drugie wyjście? - Wnoszę skargę. 629 00:47:54,250 --> 00:47:57,128 Lloyd poświadczy, a ty posiedzisz. 630 00:47:57,504 --> 00:47:59,464 Zrobisz to krewniakowi? 631 00:47:59,756 --> 00:48:02,634 - Sam jesteś sobie winien. - Sal! 632 00:48:02,884 --> 00:48:04,635 - Co? - Ile ci płaci? 633 00:48:04,636 --> 00:48:06,221 Co ty mówisz? 634 00:48:06,388 --> 00:48:10,392 Za to, żebyś mnie nastraszył. Bo płacę podwójnie, jak mi obciągniesz. 635 00:48:10,558 --> 00:48:13,353 - Co? - Chociaż jedzie ci z gęby. 636 00:48:15,480 --> 00:48:17,148 - Uderzył mnie. - Dosyć. 637 00:48:17,524 --> 00:48:20,235 Zaczekaj, dogadaliśmy się. 638 00:48:20,443 --> 00:48:22,487 Nie słyszałeś z drugiego pokoju. 639 00:48:22,654 --> 00:48:24,572 - Oddał pieniądze. - Bydlaku! 640 00:48:24,739 --> 00:48:27,075 - Wszystko zwrócił. - Skąd to masz? 641 00:48:27,242 --> 00:48:29,911 - Z twojego bagażu. - To moje, z Japonii! 642 00:48:30,203 --> 00:48:32,914 To moja forsa. Zwariowałeś? 643 00:48:33,623 --> 00:48:36,084 Zabierz go na komendę, do diabła. 644 00:48:36,501 --> 00:48:39,546 Już dobrze! Proszę, przestań. 645 00:48:39,713 --> 00:48:41,715 - Idziemy! - Zostaw go. 646 00:48:41,881 --> 00:48:43,508 - Mam go puścić? - Tak. 647 00:48:43,675 --> 00:48:45,343 Wstawaj! 648 00:48:46,219 --> 00:48:48,013 Przeproś. 649 00:48:48,263 --> 00:48:50,098 Dobra, przepraszam. 650 00:48:50,265 --> 00:48:51,933 Rozkuj go. 651 00:48:52,267 --> 00:48:54,352 Będzie tak. 652 00:48:55,395 --> 00:48:58,690 Spotkamy się z twoją mamą w Garden Cafe. 653 00:48:59,733 --> 00:49:01,693 Zjemy dobrą kolację. 654 00:49:02,027 --> 00:49:04,946 - I zapomnimy o wszystkim. - Dobra. 655 00:49:05,488 --> 00:49:07,240 - Przykro mi. - Przykro ci? 656 00:49:07,532 --> 00:49:09,784 Wszystkim się zajmiemy, ubierz się. 657 00:49:10,160 --> 00:49:12,078 - Kocham cię. - Ja ciebie też. 658 00:49:14,122 --> 00:49:16,249 To gnojek, wiesz o tym? 659 00:49:16,416 --> 00:49:18,084 Przepraszam cię. 660 00:49:19,044 --> 00:49:21,421 - Masz jeszcze dychę. - Dobra. 661 00:49:22,714 --> 00:49:24,382 Garden Cafe? Co zamówisz? 662 00:49:24,549 --> 00:49:26,092 Pastrami. Co innego? 663 00:49:26,593 --> 00:49:28,720 - A ty? - Rostbef. 664 00:49:28,887 --> 00:49:31,139 Rostbef? Ty goju. 665 00:49:42,192 --> 00:49:43,818 Otwieraj. 666 00:49:44,486 --> 00:49:46,154 - Wyważ. - Mogę? 667 00:49:49,324 --> 00:49:51,993 Szlag! A ty dokąd? 668 00:49:52,535 --> 00:49:54,162 W mordę. 669 00:49:54,329 --> 00:49:56,539 - Co się stało? - Uciekł przez okno. 670 00:49:57,248 --> 00:50:00,085 Frankie! Schodzi po pożarowych! 671 00:50:01,294 --> 00:50:03,213 Tam jest! Przy drabinie! 672 00:50:27,070 --> 00:50:28,738 Tylko zadzwonię. 673 00:50:40,500 --> 00:50:43,003 Wally, tu Marty. Pracujesz dziś? 674 00:50:43,211 --> 00:50:44,421 Jasne. 675 00:50:44,587 --> 00:50:48,550 Weź taryfę i kasę. Spotkajmy się w Halsey przy 28 ulicy. 676 00:50:48,717 --> 00:50:51,761 - Znowu jakiś numer? - Żebyś wiedział. 677 00:50:51,928 --> 00:50:54,180 Nie, poprzednio mnie wykopali. 678 00:50:54,347 --> 00:50:57,684 Poznali cię od razu nawet w Staten Island. 679 00:50:57,892 --> 00:51:00,311 Tym razem pojedziemy do Jersey. 680 00:51:00,520 --> 00:51:01,938 Zły pomysł. 681 00:51:02,105 --> 00:51:04,315 - To twoje zwierzątko. - Chcę pancernika. 682 00:51:05,316 --> 00:51:06,985 Podam pancernika. 683 00:51:08,403 --> 00:51:10,613 Teraz możesz zdecydować. 684 00:51:11,072 --> 00:51:12,741 To nie gad, to ssak. 685 00:51:13,199 --> 00:51:16,453 Widzimy się za półtorej godziny. Kocham cię. 686 00:51:18,413 --> 00:51:21,416 Fajnie. Jest tu jakieś tylne wyjście? 687 00:51:21,583 --> 00:51:24,336 Co? Czemu tak patrzysz? 688 00:51:24,502 --> 00:51:26,171 Nic mi nie powiesz? 689 00:51:27,589 --> 00:51:28,923 Gratulacje? 690 00:51:29,424 --> 00:51:31,092 - Gratulacje? - Tak. 691 00:51:31,426 --> 00:51:33,094 - Jaja sobie robisz? - A co? 692 00:51:33,261 --> 00:51:35,013 Szukam cię od ośmiu miesięcy. 693 00:51:35,180 --> 00:51:37,265 - To nie przejdzie. - Słucham. 694 00:51:37,432 --> 00:51:40,352 - Nie jest moje, wyciągnąłem. - To twoje. 695 00:51:40,518 --> 00:51:41,936 Ira wyciąga? 696 00:51:42,145 --> 00:51:44,105 - Co mam powiedzieć? - Odpowiedz. 697 00:51:44,314 --> 00:51:46,107 Wyciąga, kiedy się kochacie? 698 00:51:46,274 --> 00:51:48,651 - Mam ci powiedzieć? - Czy wyciąga... 699 00:51:48,860 --> 00:51:51,154 Przepraszam, przepraszam. 700 00:51:52,781 --> 00:51:54,616 Mam teraz kłopoty, Rachel. 701 00:51:54,783 --> 00:51:56,409 I przegrałem w Londynie. 702 00:51:59,287 --> 00:52:00,872 Boże. 703 00:52:03,458 --> 00:52:04,709 Co to ma znaczyć? 704 00:52:07,045 --> 00:52:08,421 Ojciec mu umarł. 705 00:52:11,424 --> 00:52:13,635 - Sranie w banię! - To moja przyjaciółka. 706 00:52:13,802 --> 00:52:16,304 - Nie mówię do ciebie. - Od ósmego roku życia. 707 00:52:16,471 --> 00:52:18,264 Ojciec mi umarł, pocieszała mnie. 708 00:52:18,848 --> 00:52:22,268 - Kotku, spokojnie. - Cisza! Nie dotykaj mnie. 709 00:52:22,477 --> 00:52:24,896 - Tak mówisz do żony? - Tak! 710 00:52:26,147 --> 00:52:28,483 No, dalej. Dokończ. 711 00:52:29,025 --> 00:52:31,861 Powyrywam mu te pieprzone brwi. 712 00:52:32,028 --> 00:52:33,988 Chcesz się bić? Jak goryl? 713 00:52:39,703 --> 00:52:41,287 Ira! 714 00:52:41,454 --> 00:52:43,331 Wracaj. Co robisz? 715 00:52:43,498 --> 00:52:45,458 Niech ktoś zawoła policję. 716 00:52:45,750 --> 00:52:47,585 - Co zrobiłeś? - Muszę zniknąć. 717 00:52:48,962 --> 00:52:50,255 Tutaj jest! 718 00:52:50,672 --> 00:52:54,383 Jest jakieś wyjście? Rachel, pomyśl! 719 00:52:54,384 --> 00:52:57,470 - Wyjdziesz na tyły sklepu. - Dziękuję. 720 00:52:57,595 --> 00:52:59,264 Potem wszystko ci powiem. 721 00:53:29,127 --> 00:53:32,964 Przebiegł tędy biały chłopak w okularach? 722 00:53:34,090 --> 00:53:35,675 Nikt go nie widział? 723 00:53:36,134 --> 00:53:37,635 Nie znacie angielskiego? 724 00:53:37,802 --> 00:53:39,971 Wrzuć pięć centów, żeby kontynuować. 725 00:53:40,138 --> 00:53:43,016 Kurczę, rozłączą nas. Masz pięć centów? 726 00:53:43,183 --> 00:53:46,561 - Nie. - Mamo, to już ostatni raz. 727 00:53:46,770 --> 00:53:49,064 Czy to pieprzony Mysz? 728 00:53:49,230 --> 00:53:51,691 - Jak leci? - Wielkie dzięki. 729 00:53:52,150 --> 00:53:55,320 - Cuchniesz rybami. - Dlatego muszę się umyć. 730 00:53:56,363 --> 00:53:58,365 - Dostaniemy pokój? - Cztery dolary. 731 00:53:58,531 --> 00:54:00,533 - Mówił pan, że trzy. - To ostatni. 732 00:54:00,700 --> 00:54:03,662 Teraz cztery? Pożycz, oddam. Słowo. 733 00:54:03,870 --> 00:54:05,830 Mamy tylko dychę, żeby zagrać. 734 00:54:05,997 --> 00:54:08,667 - Przywiozłeś dychę? - Dałeś mi godzinę. 735 00:54:08,833 --> 00:54:12,170 - Mam dzieci, a jeżdżę taryfą. - Jest coś tańszego? 736 00:54:12,295 --> 00:54:14,881 Na piątym, ale nie używaj prysznica. 737 00:54:15,048 --> 00:54:16,299 - Za ile? - Za 2,50. 738 00:54:16,466 --> 00:54:18,093 Daj mi trzy. Dzięki. 739 00:54:18,259 --> 00:54:19,969 Masz fart, że cię kocham. 740 00:54:20,136 --> 00:54:21,805 - Jimmy. - Oddasz z wygranej. 741 00:54:22,222 --> 00:54:24,265 - Daj mi klucz. - Co to za zapach? 742 00:54:27,310 --> 00:54:29,312 - Co to? - Drobny wypadek. 743 00:54:29,938 --> 00:54:32,482 - Olbrzymi. - Ohyda. 744 00:54:33,358 --> 00:54:34,776 Zajeżdża gównem. 745 00:54:34,943 --> 00:54:37,362 - Sam nim zajeżdżasz. - To twój oddech czy pies? 746 00:54:37,529 --> 00:54:41,116 - Dostanę klucz? - Z tym kundlem po schodach! 747 00:54:41,282 --> 00:54:43,451 - Żartujesz? - Pilnuj go. 748 00:54:43,618 --> 00:54:45,245 Do zobaczenia, Jimmy. 749 00:54:46,079 --> 00:54:48,415 - Duży ma brzuch? - Bardzo. 750 00:54:48,707 --> 00:54:52,252 - Rodzi jutro? - Nie wiem, ale dziecko nie jest moje. 751 00:54:52,419 --> 00:54:55,088 Jej małżeństwo jest żałosne. 752 00:54:55,255 --> 00:54:58,508 Ma okropne życie. Od ósmego roku życia chce mnie usidlić. 753 00:54:58,675 --> 00:55:00,468 - Ciebie? - Tak. 754 00:55:00,760 --> 00:55:04,347 - Faktycznie pomylona. - To dziecko nie może być moje. 755 00:55:04,514 --> 00:55:06,891 - Używasz gumek? - Nie muszę. 756 00:55:07,058 --> 00:55:08,727 Strzelasz ślepakami. 757 00:55:09,185 --> 00:55:11,855 Wiesz, co to opanowanie, Wally? Nie? 758 00:55:12,355 --> 00:55:16,860 Kiedy tylko sikam, wstrzymuję się i liczę do 10. 759 00:55:17,027 --> 00:55:19,487 - Rozwijam mięsień. - Niszczysz pęcherz. 760 00:55:19,696 --> 00:55:22,699 To moje listy. Zwariowałeś? 761 00:55:23,825 --> 00:55:25,869 - Kup jej pieluchy. - Nie. 762 00:55:26,369 --> 00:55:28,913 - Bądź facetem. - Nie jestem ojcem. 763 00:55:47,098 --> 00:55:48,767 - Marty! - Co? 764 00:55:49,392 --> 00:55:51,478 - Co to jest Ritz? - A co? 765 00:55:51,644 --> 00:55:55,940 Masz grzywnę 1500 dolarów od Związku Tenisa Stołowego. 766 00:55:56,107 --> 00:55:57,734 Co? 767 00:55:57,984 --> 00:56:00,612 I zakaz wstępu. 768 00:56:00,779 --> 00:56:02,447 Pokaż. 769 00:56:07,202 --> 00:56:09,287 - Nic ci nie jest? - Kim jesteś? 770 00:56:10,246 --> 00:56:13,083 Pomocy! Zdejmijcie to ze mnie! 771 00:56:14,793 --> 00:56:16,461 Mój pies! 772 00:56:18,296 --> 00:56:21,091 No już! Wyłaź i mi pomóż! 773 00:56:21,299 --> 00:56:23,968 Mój pies się topi! Pomóż mi! 774 00:56:24,386 --> 00:56:26,429 Uniosę to, a ty wyciągnij rękę. 775 00:56:26,596 --> 00:56:28,848 Raz, dwa, trzy! 776 00:56:32,769 --> 00:56:35,313 Wyciągnij rękę. Boże... 777 00:56:36,648 --> 00:56:38,316 Kurde, twoja ręka! 778 00:56:38,733 --> 00:56:40,985 Oprzyj się. Nie patrz na nią. 779 00:56:41,152 --> 00:56:42,696 Przewiążę ją. 780 00:56:43,029 --> 00:56:44,280 Co robisz? 781 00:56:44,989 --> 00:56:47,158 - Daj rękę. - Gdzie mój pies? 782 00:56:47,325 --> 00:56:49,327 Nie przejmuj się psem. Unieś rękę. 783 00:56:49,869 --> 00:56:52,998 Pomagam ci. Wally, wezwij karetkę! 784 00:56:56,334 --> 00:56:58,586 - Spoko? - Nie. Gdzie moje okulary? 785 00:56:58,795 --> 00:57:00,797 Jesteś cały? Spadłeś piętro niżej. 786 00:57:00,964 --> 00:57:03,258 Niech nam zwróci pieniądze. 787 00:57:03,550 --> 00:57:05,218 Spieprzajmy stąd. 788 00:57:05,552 --> 00:57:06,845 To tylko 2,50. 789 00:57:07,012 --> 00:57:09,180 Zażądam więcej. Nie widzisz, co się stało? 790 00:57:11,474 --> 00:57:13,143 Zaczekaj tu. 791 00:57:13,560 --> 00:57:15,228 - Jak długo? - 10 sekund. 792 00:57:15,395 --> 00:57:17,147 Moje buty, ubrania! 793 00:57:17,313 --> 00:57:18,982 Wszystko mokre! 794 00:57:19,149 --> 00:57:20,817 Co za bajzel. 795 00:57:21,651 --> 00:57:24,029 - Włóż tam skarpetkę. - Zamienisz się? 796 00:57:24,195 --> 00:57:27,449 Mówiłem, żebyś nie korzystał z prysznica! 797 00:57:27,615 --> 00:57:29,784 Wynająłeś mi ten pokój. 798 00:57:29,951 --> 00:57:32,704 - Mogłem skręcić kark. - To wciąż możliwe. 799 00:57:32,871 --> 00:57:35,373 - Grozisz mi? - Owszem, grożę. 800 00:57:35,540 --> 00:57:37,208 - Zamknięte! - Kto ma klucz? 801 00:57:37,375 --> 00:57:38,877 Posłuchaj! 802 00:57:39,044 --> 00:57:42,380 Chcę zwrotu pieniędzy i odszkodowania za straty. 803 00:57:42,547 --> 00:57:45,759 - Gówno dostaniesz. - Siedem i 50 centów! 804 00:57:46,343 --> 00:57:48,678 - Ratownicy. - Dobrze, że jesteście. 805 00:57:48,845 --> 00:57:51,806 Chodzi o jego rękę. Stracił dużo krwi. 806 00:57:51,973 --> 00:57:54,809 - Co się stało? - Spadła na niego wanna. 807 00:57:54,976 --> 00:57:57,062 - Wanna? - Nie czuję rąk. 808 00:57:57,520 --> 00:57:59,689 Jimmy, pomóż mi z tym psem. 809 00:57:59,856 --> 00:58:02,859 - Nikogo nie mam. - Weź go do weterynarza. 810 00:58:03,026 --> 00:58:04,694 Jest mi jak krewniak. 811 00:58:04,861 --> 00:58:08,073 Mniejsza z tym 7,50. Daj 2,50 i już. 812 00:58:08,239 --> 00:58:09,949 Pogadaj jutro z właścicielem. 813 00:58:10,116 --> 00:58:12,994 To wasz dziadowski sufit. Nie ruszę się stąd! 814 00:58:13,161 --> 00:58:16,581 Młody. Zabierz psa do weterynarza. 815 00:58:16,748 --> 00:58:18,375 Nie mogę, mam pracę. 816 00:58:18,541 --> 00:58:20,752 Dam ci dwa razy więcej. 817 00:58:20,919 --> 00:58:23,546 - Nie mogę. - Trzy razy więcej! 818 00:58:23,713 --> 00:58:25,340 - No więc? - Zgoda. 819 00:58:25,715 --> 00:58:28,510 Zajrzyj do tej torby na krześle. 820 00:58:28,885 --> 00:58:31,304 Widzisz? Otwórz ją. 821 00:58:31,471 --> 00:58:34,849 Założę panu nową opaskę. 822 00:58:35,016 --> 00:58:38,228 Weź 50 dla siebie i drugie 50 dla weterynarza. 823 00:58:38,395 --> 00:58:41,022 - Może trysnąć krew. - Róg 13. i Pierwszej. 824 00:58:41,189 --> 00:58:43,650 Powiedz mu, że przyjdę jak najszybciej. 825 00:58:43,817 --> 00:58:47,570 Dasz sukinkotowi forsę? To on zrzucił na ciebie wannę. 826 00:58:47,737 --> 00:58:49,614 Mówiłem, żeby do niej nie właził. 827 00:58:49,781 --> 00:58:51,449 Bądź mensch, młody. 828 00:58:53,159 --> 00:58:54,661 Mensch. 829 00:58:54,828 --> 00:58:57,330 - Zawieźmy go do weterynarza. - Nie. 830 00:58:57,872 --> 00:59:00,041 - 50 to dużo. - A 100 jeszcze więcej. 831 00:59:00,208 --> 00:59:03,128 - Wyczyścimy bank. - Nie bądź chciwy, Żydku. 832 00:59:03,294 --> 00:59:06,339 Mam 1500 grzywny. Sam pokazałeś mi ten sposób. 833 00:59:06,506 --> 00:59:09,259 Inaczej nie pojadę do Japonii. 834 00:59:09,426 --> 00:59:12,053 Muszę pracować. Sam dałeś ciała. 835 00:59:12,220 --> 00:59:13,638 Masz tu, piesku. 836 00:59:14,097 --> 00:59:15,598 Dobra psina. 837 00:59:16,016 --> 00:59:18,184 Poluzuj mu obrożę, człowieku. 838 00:59:18,727 --> 00:59:20,437 Charczy jak grzejnik. 839 00:59:20,603 --> 00:59:22,689 Zagramy i odstawimy go, wracając. 840 00:59:22,856 --> 00:59:25,191 - Co tam kilka godzin. - Mam kursy. 841 00:59:26,484 --> 00:59:27,694 Mojżesz. 842 00:59:54,554 --> 00:59:57,182 - Słucham? - Jest wolny tor? 843 00:59:59,476 --> 01:00:01,519 Za 30, może 40 minut. 844 01:00:02,604 --> 01:00:04,856 - Dać buty? - Wezmę później. 845 01:00:15,325 --> 01:00:16,993 Koniec. 846 01:00:17,452 --> 01:00:19,079 Żałosne. Płać. 847 01:00:19,371 --> 01:00:21,373 - Kto następny? - Mogę ja? 848 01:00:21,706 --> 01:00:23,416 - Mogę? - Dolar za set. 849 01:00:24,334 --> 01:00:26,002 - Jak ci na imię? - Seth. 850 01:00:26,169 --> 01:00:29,381 - Rozgrzewka? - Kładź kasę, nie gram za darmo. 851 01:00:30,340 --> 01:00:32,008 - Pierwsze słyszę. - Przechowam. 852 01:00:32,175 --> 01:00:34,678 Czemu on? A ty masz dolara? 853 01:00:34,969 --> 01:00:37,263 - Mogę ci ufać? - Możesz. 854 01:00:39,224 --> 01:00:41,685 Seth kontra Roger. O dolara. 855 01:00:42,686 --> 01:00:44,187 Serwuję. 856 01:00:44,354 --> 01:00:46,189 - Nie patrzyłem. - Jeden zero. 857 01:00:46,815 --> 01:00:48,525 Nie patrzyłem. 858 01:00:53,321 --> 01:00:57,867 Nie wolno chwytać piłeczki. Punkt dla mnie. 859 01:00:58,034 --> 01:01:00,662 - Co ty bredzisz? - Piłeczka musi spaść. 860 01:01:00,829 --> 01:01:02,205 - Idiotyzm. - Kantujesz. 861 01:01:02,372 --> 01:01:05,583 To się nazywa oszukiwanie. Nie przestrzegasz zasad. 862 01:01:05,750 --> 01:01:08,336 - Dobra, niech będzie. - Dzięki, daj piłeczkę. 863 01:01:10,630 --> 01:01:12,298 To było dobre. 864 01:01:13,466 --> 01:01:15,135 - Nie. - Bierz. 865 01:01:15,593 --> 01:01:17,637 Powinienem ci dać pięć punktów. 866 01:01:17,804 --> 01:01:19,806 I tak masz ciężki dzień. 867 01:01:20,223 --> 01:01:21,891 Dzięki, bracie. 868 01:01:22,934 --> 01:01:24,894 Dobry mecz. Adam! 869 01:01:25,270 --> 01:01:26,896 Adam, chodź. 870 01:01:31,776 --> 01:01:33,403 Co ci się stało? 871 01:01:34,571 --> 01:01:36,031 Klient. 872 01:01:36,197 --> 01:01:38,241 Jaki klient? Co się stało? 873 01:01:38,658 --> 01:01:41,202 Jestem taksiarzem. Z Manhattanu. 874 01:01:41,870 --> 01:01:44,414 Manhattan? To drogi kurs. 875 01:01:44,581 --> 01:01:47,042 Pewnie. 20 do 25 dolarów. 876 01:01:47,208 --> 01:01:50,170 A gracze dają piątaka w napiwku. 877 01:01:50,837 --> 01:01:52,464 Ale na miejscu 878 01:01:52,630 --> 01:01:55,842 - zaczął mnie dusić, walić po głowie. - Nie. 879 01:01:56,009 --> 01:01:57,552 Zabrał kasę i zwiał. 880 01:01:58,303 --> 01:01:59,971 Ale dorwałem złamasa. 881 01:02:00,138 --> 01:02:03,767 I chłopie, spuściłem mu łomot. 882 01:02:04,976 --> 01:02:06,603 Wziąłem mu to, co miał. 883 01:02:07,312 --> 01:02:09,731 - Zabrałeś? - Jasne. Takie zasady. 884 01:02:09,898 --> 01:02:12,067 Ten gruby zwitek, który widziałem? 885 01:02:12,233 --> 01:02:13,902 Chodzi o zasady. 886 01:02:14,069 --> 01:02:17,238 Rozumiem, ale na twoim miejscu bym się nie chwalił. 887 01:02:17,405 --> 01:02:20,492 Nie każdy jest taki miły jak Christian. 888 01:02:20,658 --> 01:02:22,118 Punkt dla mnie. 889 01:02:22,285 --> 01:02:23,662 A ten dupek? 890 01:02:24,371 --> 01:02:26,039 Nie znam typa. 891 01:02:26,206 --> 01:02:27,874 Nie wolno tak serwować. 892 01:02:29,376 --> 01:02:31,002 Hej, Roger! 893 01:02:32,629 --> 01:02:34,964 - Tor się zwolnił. - Poczeka. 894 01:02:35,215 --> 01:02:37,133 - Oddadzą go. - Teraz gram. 895 01:02:37,634 --> 01:02:40,804 Cały wieczór czekam, chodź. 896 01:02:41,680 --> 01:02:43,556 - Dla mnie. - To przez ciebie. 897 01:02:43,723 --> 01:02:45,183 - Muszę iść. - Jak to? 898 01:02:45,684 --> 01:02:47,852 - Oddaj mi dolara. - Jeszcze gramy. 899 01:02:48,019 --> 01:02:50,021 Rezygnujesz, biorę kasę. 900 01:02:50,188 --> 01:02:51,856 Odwal się. 901 01:02:52,023 --> 01:02:54,317 - Nie skończyłeś. - A więc ty graj. 902 01:02:54,484 --> 01:02:56,903 - Ograł mnie do zera. - Ja zagram. 903 01:02:59,823 --> 01:03:03,493 To wy gracie w tenisa stołowego? Masz dolara? 904 01:03:03,660 --> 01:03:05,954 - Goń się, postaw pięć. - Nie masz pięciu. 905 01:03:07,539 --> 01:03:09,207 Okradłeś kogoś? 906 01:03:09,541 --> 01:03:13,003 - Wsuń łapę w kieszeń i daj kasę. - Wsunę ci fiuta w gębę. 907 01:03:13,169 --> 01:03:15,797 Czerwona koszula. Wally kontra ten drugi. 908 01:03:25,432 --> 01:03:27,142 Zapisz zero. Zaraz wrócę. 909 01:03:27,308 --> 01:03:28,977 Dokąd idziesz? 910 01:03:36,901 --> 01:03:38,236 Co jest grane? 911 01:03:38,403 --> 01:03:40,071 Kolorowy wszystko straci. 912 01:03:40,238 --> 01:03:41,906 Na rzecz tego ciula. 913 01:03:42,782 --> 01:03:45,076 - Kurwa! - Piłka meczowa. 914 01:03:56,379 --> 01:03:58,631 - Otarła się, widziałem. - Wcale nie. 915 01:03:58,840 --> 01:04:01,551 - Zmieniła kierunek. - Daj pieniądze. 916 01:04:01,718 --> 01:04:04,387 - Kurde. - Dawaj pieniądze. 917 01:04:06,348 --> 01:04:08,433 Zostaw mi piątkę na benzynę. 918 01:04:08,600 --> 01:04:10,060 Było nie stawiać. 919 01:04:10,226 --> 01:04:11,895 - Jak wrócę? - Pieszo. 920 01:04:12,312 --> 01:04:13,730 - Zostaw mu. - Nie. 921 01:04:13,897 --> 01:04:16,024 Nie bądź taki chciwy, palancie. 922 01:04:16,191 --> 01:04:17,901 - Daj mu piątkę. - Dupek! 923 01:04:18,068 --> 01:04:19,736 - I się uśmiecha. - Wal się! 924 01:04:20,111 --> 01:04:21,654 Daj mi wygraną. 925 01:04:22,947 --> 01:04:24,532 - Daj mu tę piątkę. - Nie chcę. 926 01:04:24,699 --> 01:04:26,201 Jak ja teraz wrócę? 927 01:04:26,368 --> 01:04:28,161 Tak się kończą przechwałki. 928 01:04:28,536 --> 01:04:29,954 A gdzie Roger? 929 01:04:30,664 --> 01:04:34,000 - Już idę. - Zagraj z nim o pięć dolców. 930 01:04:34,167 --> 01:04:35,835 Zagrasz z Rogerem. 931 01:04:37,003 --> 01:04:39,589 - Grajmy! - Nie, jesteś za dobry. 932 01:04:40,090 --> 01:04:41,758 Dam ci cztery punkty. 933 01:04:42,842 --> 01:04:46,471 - Dobra, o 40 dolarów. - Nie mam 40 dolarów. 934 01:04:48,264 --> 01:04:50,058 Grasz albo nie, muszę lecieć. 935 01:04:50,433 --> 01:04:52,519 - O 40 dolarów. - Raz, dwa, trzy... 936 01:04:52,686 --> 01:04:54,354 Kto ma kasę? 937 01:04:55,146 --> 01:04:58,483 To dla Wally'ego. Zrzućcie się, niech wróci do domu. 938 01:04:58,650 --> 01:05:01,778 - Dziękuję. - Wrócisz do domu. 939 01:05:05,240 --> 01:05:07,117 - Też postawię. - Ile? 940 01:05:07,617 --> 01:05:09,369 - Pięć dolarów. - Tylko? 941 01:05:12,205 --> 01:05:14,207 - Dziesięć. - Sporo. 942 01:05:22,757 --> 01:05:25,218 174, 175, 176... 943 01:05:30,473 --> 01:05:31,891 181, 182, 183... 944 01:05:32,267 --> 01:05:34,310 Mysz wrócił! Hura! 945 01:05:37,731 --> 01:05:39,399 Teraz ja! 946 01:05:40,358 --> 01:05:42,861 Co robisz? Zwariowałeś? 947 01:06:06,426 --> 01:06:08,720 W mordę. Zamknięta. 948 01:06:09,095 --> 01:06:12,432 - Jedźmy do następnego miasta. - To 20 minut stąd. 949 01:06:15,685 --> 01:06:18,229 Widzisz, co robimy? Grzeczny piesek. 950 01:06:18,396 --> 01:06:20,065 - 400... - Daj buziaka. 951 01:06:22,150 --> 01:06:25,570 Dużo lepiej oddycha. Może nie trzeba płacić weterynarzowi. 952 01:06:27,238 --> 01:06:30,033 Po 204 na łebka, po połowie. Trzymaj. 953 01:06:31,659 --> 01:06:33,328 Jeśli dasz mi teraz całość, 954 01:06:33,495 --> 01:06:36,247 oddam 10 razy tyle po powrocie z Japonii. 955 01:06:36,414 --> 01:06:38,416 - Przestań, Mysz. - To znaczy? 956 01:06:38,583 --> 01:06:40,877 Mnie nie wydymasz tak, jak innych. 957 01:06:41,044 --> 01:06:43,338 Widziałeś pismo o grzywnie. 958 01:06:43,630 --> 01:06:46,299 Jak wrócę, kupię ci licencję. 959 01:06:46,466 --> 01:06:49,719 - Nie chcę licencji, mam dzieci. - Nie rób kłopotów. 960 01:06:50,470 --> 01:06:52,263 - Tam jest! - Kurwa. 961 01:06:55,266 --> 01:06:56,685 Marty, wsiadaj. 962 01:06:56,851 --> 01:06:59,145 - Ja będę gadał. - Wsiadaj. 963 01:07:00,939 --> 01:07:02,607 Dorwijmy sukinsyna! 964 01:07:03,024 --> 01:07:05,485 Panowie. O co chodzi? 965 01:07:05,944 --> 01:07:07,612 - Co słychać? - Oddawaj kasę! 966 01:07:07,779 --> 01:07:09,656 Jak to? Kupuję mu paliwo. 967 01:07:10,365 --> 01:07:12,325 Nie kituj. Oszukałeś nas. 968 01:07:12,617 --> 01:07:16,204 - Jesteś Marty Mauser! - Nie znam kolesia. 969 01:07:16,371 --> 01:07:17,664 Roger, przestań. 970 01:07:17,831 --> 01:07:19,499 Tylko go podwożę! 971 01:07:19,916 --> 01:07:21,584 Wysiadaj! 972 01:07:21,751 --> 01:07:23,920 Wyłaź z wozu, do cholery! 973 01:07:27,465 --> 01:07:28,883 Dawaj to! 974 01:07:36,266 --> 01:07:38,309 - Marty, wiejemy! - Walcie się! 975 01:07:39,519 --> 01:07:41,187 Gazu! 976 01:07:42,939 --> 01:07:44,190 Uważaj, słup! 977 01:07:46,901 --> 01:07:48,570 Wally, pies. 978 01:07:48,778 --> 01:07:50,655 - Pieprzyć psa. - Jest mi potrzebny. 979 01:07:50,822 --> 01:07:52,699 Pieprzę psa i ciebie. 980 01:07:54,868 --> 01:07:56,536 Potrącą mi z wypłaty. 981 01:07:56,703 --> 01:08:00,081 Rozbiłem wóz. Stracę pracę! 982 01:08:00,790 --> 01:08:03,668 Mam tylko auto i rodzinę do utrzymania. 983 01:08:03,835 --> 01:08:06,171 - Mam obowiązki! - Ja też. 984 01:08:06,338 --> 01:08:10,383 Nieprawda. Tylko się obijasz i wstawiasz innym kit... 985 01:08:41,706 --> 01:08:43,375 Dziękuję. 986 01:08:43,667 --> 01:08:45,710 Wynagrodzę ci to, nie złość się. 987 01:08:47,003 --> 01:08:50,340 Kupię ci nową taryfę. Bez obaw. Kocham cię. 988 01:08:50,507 --> 01:08:52,175 Zamknij drzwi. 989 01:09:18,034 --> 01:09:19,661 Cześć, Marty. 990 01:09:31,047 --> 01:09:34,050 - Ted. - Marty! Jak leci? 991 01:09:34,217 --> 01:09:36,886 - Szkoda, że przegrałeś. - Jest Lawrence? 992 01:09:37,053 --> 01:09:38,638 Tak, kręci się tu. 993 01:09:39,931 --> 01:09:42,142 - Dzięki. - Miło cię widzieć. 994 01:09:47,355 --> 01:09:50,191 - Marty. - Miło cię widzieć. 995 01:09:50,567 --> 01:09:52,694 Mogę przenocować na zapleczu? 996 01:09:52,986 --> 01:09:54,612 Jest tam dziewczyna. 997 01:09:55,321 --> 01:09:57,824 - Ciężarna i wkurzona. - Boże. 998 01:09:59,784 --> 01:10:02,704 Pogadam z nią, ale nie odchodź, dobra? 999 01:10:03,246 --> 01:10:05,373 - Miło cię widzieć. - Wzajemnie. 1000 01:10:20,680 --> 01:10:22,349 Co tu robisz? 1001 01:10:22,891 --> 01:10:24,559 Wiem, że jesteś zajęty. 1002 01:10:24,726 --> 01:10:26,811 - Co ci się stało? - Nie mam dokąd pójść. 1003 01:10:26,978 --> 01:10:29,731 A on zaczął na mnie wrzeszczeć. 1004 01:10:29,898 --> 01:10:32,650 Strasznie się wściekł, podarł mi ubranie. 1005 01:10:32,817 --> 01:10:34,778 - On ci to zrobił? - Bałam się. 1006 01:10:34,944 --> 01:10:36,780 Nie wiedziałam, dokąd pójść. 1007 01:10:37,822 --> 01:10:39,115 Jesteś zły? 1008 01:11:40,176 --> 01:11:41,553 Rachel? 1009 01:11:41,720 --> 01:11:44,055 Nie, Marty. Otwórz. 1010 01:11:44,723 --> 01:11:46,391 Chwila. 1011 01:11:49,519 --> 01:11:51,187 Co ty tu... 1012 01:11:52,814 --> 01:11:54,774 Jak ci nie wstyd! 1013 01:12:03,825 --> 01:12:06,578 Dion, jak leci? Bardzo ci dziękuję. 1014 01:12:06,745 --> 01:12:10,165 To moja siostra Rachel, a to mój wspólnik Dion. 1015 01:12:11,624 --> 01:12:14,919 Zalało jej mieszkanie. Może tu przenocować? 1016 01:12:15,295 --> 01:12:16,671 No, nie wiem... 1017 01:12:16,838 --> 01:12:19,132 Nie może spać w grzybie. 1018 01:12:19,299 --> 01:12:21,760 Jest w ósmym miesiącu. 1019 01:12:22,469 --> 01:12:24,971 - Daj spokój. - To mój siostrzeniec. 1020 01:12:25,138 --> 01:12:26,806 Nie mogę przyjmować gości. 1021 01:12:27,766 --> 01:12:30,894 Nie może wrócić do domu. Proszę. 1022 01:12:31,061 --> 01:12:32,395 Wchodźcie. 1023 01:12:32,562 --> 01:12:35,148 Tylko musicie wyjść, zanim wrócą rodzice. 1024 01:12:35,315 --> 01:12:38,109 Nie ma sprawy. Wykorzystajmy tę chwilę 1025 01:12:38,276 --> 01:12:41,738 i opracujmy plan. Twój tata będzie pod wrażeniem. 1026 01:12:41,946 --> 01:12:45,450 Wkurzył się. Zostawiłeś nas z zapasami na osiem miesięcy. 1027 01:12:45,617 --> 01:12:47,827 Zostanę mistrzem i się odkujemy. 1028 01:12:47,994 --> 01:12:49,829 - Piłeczki są tutaj. - Gdzie? 1029 01:12:49,996 --> 01:12:52,248 - W pudle na górze. - Dziękuję. 1030 01:12:59,673 --> 01:13:02,008 Pomarańczowe. Jak ci się udało? 1031 01:13:02,175 --> 01:13:05,095 Człowiek z Halexa zafarbował celuloid. 1032 01:13:05,261 --> 01:13:06,930 - Jak? - Forsa, kotku. 1033 01:13:07,681 --> 01:13:11,267 Ja i tata wierzymy w ciebie. Dlatego tak się wścieka. 1034 01:13:12,894 --> 01:13:14,562 Popatrz, Rachel. 1035 01:13:14,729 --> 01:13:16,398 Zobacz opakowanie. 1036 01:13:18,775 --> 01:13:22,612 Oficjalna zawodowa piłeczka Marty'ego Mausera. 1037 01:13:22,779 --> 01:13:24,614 Pomarańczowe kule. Twój pomysł? 1038 01:13:24,781 --> 01:13:28,451 - Dobre, co? - Dobre? Dion, zaniemówiłem. 1039 01:13:29,035 --> 01:13:31,121 - Jestem w szoku. - Ręcznie pisane. 1040 01:13:31,287 --> 01:13:33,623 Przez ciebie? Rewelacja. 1041 01:13:33,790 --> 01:13:35,875 - Dzięki. - Nie znasz swoich talentów. 1042 01:13:36,042 --> 01:13:37,711 - Spójrz. - Dzięki. 1043 01:13:39,004 --> 01:13:40,672 Bardzo ładna. 1044 01:13:42,632 --> 01:13:44,509 - To twój pokój? - Brata. 1045 01:13:44,676 --> 01:13:46,052 Nie mówiłeś o bracie. 1046 01:13:46,219 --> 01:13:49,139 - Młodszy, wyprowadził się. - Pokój jest wolny? 1047 01:13:49,597 --> 01:13:52,684 Pogadam z siostrą i przyjdę za pięć minut. 1048 01:13:54,310 --> 01:13:57,272 Jestem pod wielkim wrażeniem. Poważnie. 1049 01:13:58,189 --> 01:14:01,401 Wyjątkowy koleś. Pościelę ci łóżko. 1050 01:14:02,944 --> 01:14:04,362 Idziesz? 1051 01:14:04,529 --> 01:14:06,281 Muszę obmyślić plan na jutro. 1052 01:14:06,448 --> 01:14:08,116 Jaki plan? 1053 01:14:08,742 --> 01:14:11,619 - Muszę zebrać myśli. - W sensie? 1054 01:14:12,078 --> 01:14:15,332 Jeden bogacz oferuje mi fuchę. Odezwę się do niego. 1055 01:14:15,749 --> 01:14:17,667 - Serio? - Tak. 1056 01:14:17,959 --> 01:14:20,503 - Jaką fuchę. - Wyjazd do Japonii. 1057 01:14:21,129 --> 01:14:22,797 - Na mistrzostwa? - Tak. 1058 01:14:25,050 --> 01:14:27,802 Moje życie się sypie, ale coś wymyślę. 1059 01:14:28,136 --> 01:14:31,514 - Mogę ci jakoś pomóc? - Nie, nie trzeba. 1060 01:14:31,681 --> 01:14:33,433 - Jesteś głodna? - Nie. 1061 01:14:33,600 --> 01:14:35,101 Na pewno? 1062 01:14:35,268 --> 01:14:36,936 Będę w pokoju obok. 1063 01:14:40,357 --> 01:14:42,942 Dion, nigdy czegoś takiego nie widziałem. 1064 01:14:43,234 --> 01:14:46,863 To najlepsze, co mnie spotyka od ośmiu miesięcy. 1065 01:14:47,155 --> 01:14:48,990 Kto by pomyślał? Halex? 1066 01:15:01,378 --> 01:15:03,129 Dzień dobry, Rockwell Ink. 1067 01:15:03,380 --> 01:15:05,590 Mogę mówić z Miltonem Rockwellem? 1068 01:15:05,757 --> 01:15:07,759 Nie ma go. Mogę coś przekazać? 1069 01:15:07,926 --> 01:15:10,970 - Kiedy wróci? - Pracuje dziś poza biurem. 1070 01:15:11,137 --> 01:15:12,806 Czy coś przekazać? 1071 01:15:12,972 --> 01:15:16,476 Dziękuję. Zrobisz też dla siostry, jak się obudzi? 1072 01:15:17,519 --> 01:15:19,187 Gdzie poza biurem? 1073 01:15:19,354 --> 01:15:22,565 Nie mogę powiedzieć. Chce pan zostawić wiadomość? 1074 01:15:22,732 --> 01:15:25,568 Tak. Proszę go przeprosić w moim imieniu. 1075 01:15:25,735 --> 01:15:28,405 Miałem zjeść z nim śniadanie. 1076 01:15:28,571 --> 01:15:30,782 - Nic o tym nie wiem. - Służyłem z jego synem. 1077 01:15:30,949 --> 01:15:33,618 Przykro mi, ale nic mi nie wiadomo. 1078 01:15:33,785 --> 01:15:36,204 Miałem mu przekazać listy 1079 01:15:36,371 --> 01:15:39,708 i pamiątki po synu, ale zaspałem. 1080 01:15:39,916 --> 01:15:42,877 Wyjeżdżam dziś, ale mogę mu je wysłać. 1081 01:15:43,086 --> 01:15:44,754 Ależ nie. 1082 01:15:44,921 --> 01:15:49,175 Proszę zadzwonić do teatru Morosco. 1083 01:15:49,426 --> 01:15:50,802 Morosco? 1084 01:15:51,344 --> 01:15:53,263 Co niby robię? 1085 01:15:53,805 --> 01:15:55,473 Chcesz mi zepsuć wieczór. 1086 01:15:55,640 --> 01:15:57,517 Nie wiedziałem, że tu będziesz. 1087 01:15:57,684 --> 01:16:01,479 Przyszedłem się zabawić. Tu zbierają się prostytutki. 1088 01:16:03,898 --> 01:16:07,277 Chcę odzyskać życie. Nie rozumiesz tego? 1089 01:16:07,527 --> 01:16:09,738 Raczej się sprzedajesz. 1090 01:16:09,904 --> 01:16:11,990 Nie masz prawa mnie oceniać, Jed. 1091 01:16:12,490 --> 01:16:16,244 Z trudem walczyłam o szczęście, a ty... 1092 01:16:16,411 --> 01:16:19,205 Nigdy we mnie nie wierzyłaś. Ani raz! 1093 01:16:19,998 --> 01:16:23,585 Chcesz się nad sobą użalać? Tu jest piekarnik! 1094 01:16:23,752 --> 01:16:25,628 - Alma! - Jest dobrze, Henry. 1095 01:16:25,795 --> 01:16:28,089 Moja matka to dziwka. 1096 01:16:28,256 --> 01:16:29,924 Uważaj, Jedidiah. 1097 01:16:30,091 --> 01:16:34,346 Ta elegancka sukienka od ciebie to jedyne, co tłumi smród! 1098 01:16:36,556 --> 01:16:38,641 Nie bij mojego dziecka! 1099 01:16:38,808 --> 01:16:40,477 Przepraszam. 1100 01:16:45,398 --> 01:16:47,650 Mamo, co ja narobiłem? 1101 01:16:47,817 --> 01:16:49,486 Uciekaj! 1102 01:16:56,368 --> 01:16:58,370 - Drzwi zamknięte. - Boże. 1103 01:16:58,870 --> 01:17:00,413 To chyba żarty. 1104 01:17:00,580 --> 01:17:02,707 Czy ktoś zamknął drzwi? 1105 01:17:03,583 --> 01:17:06,002 - Zgraliśmy się. - Zgraliśmy? 1106 01:17:06,670 --> 01:17:09,381 Niby jak, skoro jesteś tu sam? 1107 01:17:09,547 --> 01:17:12,050 Jakby mnie tu nie było. 1108 01:17:12,884 --> 01:17:15,345 Glenn, nie mogłam nic powiedzieć. 1109 01:17:15,512 --> 01:17:18,348 Zaradzimy temu. Od tego są próby. 1110 01:17:18,807 --> 01:17:21,184 Zabierzcie to stąd. Przerwa. 1111 01:17:23,019 --> 01:17:26,856 - Ktoś musi mu coś powiedzieć. - Tak nie może być. 1112 01:17:27,816 --> 01:17:29,484 - Chcesz się napić? - Tak. 1113 01:17:29,776 --> 01:17:31,403 - Przyniosę. - Boże. 1114 01:17:35,657 --> 01:17:37,033 Kay. 1115 01:17:37,325 --> 01:17:38,993 Cześć. To ja Marty. 1116 01:17:41,579 --> 01:17:43,206 Z Londynu. 1117 01:17:44,374 --> 01:17:45,625 Co tu robisz? 1118 01:17:45,792 --> 01:17:48,378 Przyniosłem coś koledze ze związku. 1119 01:17:48,545 --> 01:17:50,588 - Oglądałeś? - Tak. Nie złościsz się? 1120 01:17:50,755 --> 01:17:51,923 Boże. 1121 01:17:52,090 --> 01:17:54,050 Nie do wiary, że znowu grasz. 1122 01:17:54,217 --> 01:17:56,302 On nie pozwala mi grać. 1123 01:17:56,469 --> 01:17:58,847 To było frustrujące. Co mu jest? 1124 01:17:59,014 --> 01:18:02,142 - Nawet nie pytaj. - Jesteś o niebo lepsza. 1125 01:18:02,642 --> 01:18:04,102 Pewnie, że tak. 1126 01:18:04,269 --> 01:18:05,687 Niebywałe. 1127 01:18:05,854 --> 01:18:09,607 Nie śpi przez trzy dni, bo jego postać ma być zmęczona. 1128 01:18:09,774 --> 01:18:11,443 To obrzydliwe. 1129 01:18:12,777 --> 01:18:15,822 Skoro tak się poświęca, czemu przerwał scenę? 1130 01:18:16,948 --> 01:18:20,243 Czemu nie przebił dekoracji i nie otworzył drzwi? 1131 01:18:21,494 --> 01:18:23,455 - Ja bym tak zrobił. - Glenn! 1132 01:18:25,582 --> 01:18:27,667 - Tak? - Musimy pogadać. 1133 01:18:30,128 --> 01:18:32,172 - Tak. Co? - Co, co... 1134 01:18:32,464 --> 01:18:35,091 Ten chłopak rozumie postać 1135 01:18:35,258 --> 01:18:36,926 - lepiej niż on. - Słucham? 1136 01:18:37,218 --> 01:18:39,304 Powtórz mu to. 1137 01:18:39,512 --> 01:18:42,140 Nie wydawał się zaangażowany. 1138 01:18:42,307 --> 01:18:43,933 Kim on jest? 1139 01:18:44,100 --> 01:18:46,561 Nikim. I o to chodzi. 1140 01:18:46,728 --> 01:18:48,813 Z doświadczenia wiem też, 1141 01:18:49,773 --> 01:18:51,775 że tylko dzieci trzymają tak nóż. 1142 01:18:51,941 --> 01:18:54,694 - W walce trzyma się go tak. - To nie uliczna bójka. 1143 01:18:54,861 --> 01:18:58,031 Skoro nie ma być realistycznie, niech będzie widowiskowo. 1144 01:19:01,659 --> 01:19:03,328 W ten sposób. 1145 01:19:04,371 --> 01:19:07,499 Dosyć. Dziękujemy za instruktaż. 1146 01:19:07,791 --> 01:19:10,710 To wszystko na dziś, dziękuję. 1147 01:19:10,919 --> 01:19:12,754 - Powodzenia, Kay. - Wywalcie go! 1148 01:19:12,962 --> 01:19:15,632 Nie jest pan już potrzebny. 1149 01:19:18,093 --> 01:19:20,553 Każda scenografia kosztuje 5000. 1150 01:19:20,720 --> 01:19:23,264 Albo zadowolę pańskie konto, albo żonę. 1151 01:19:23,431 --> 01:19:26,726 - Płacę, żebyś się sprzeciwiał. - Uważa, że ma carte blanche. 1152 01:19:26,893 --> 01:19:28,645 Nie jestem cudotwórcą. 1153 01:19:28,812 --> 01:19:31,856 Zapanuj nad nią, bo znajdę kogoś innego. 1154 01:19:32,023 --> 01:19:33,316 Dupek. 1155 01:19:38,405 --> 01:19:40,073 Panie Rockwell. 1156 01:19:40,990 --> 01:19:42,826 - Co? - Marty Mauser. 1157 01:19:43,118 --> 01:19:46,705 - Miło pana widzieć. - Podałeś się za kolegę syna? 1158 01:19:47,580 --> 01:19:50,750 Tak, bo inaczej bym pana nie znalazł. Proszę. 1159 01:19:51,126 --> 01:19:53,837 Godzę się na wyjazd do Japonii. 1160 01:19:54,004 --> 01:19:56,673 To za tydzień, mam już inne plany. 1161 01:19:56,840 --> 01:20:01,094 To był pański pomysł, fantastyczny. Porozmawiajmy. 1162 01:20:01,261 --> 01:20:03,888 Co pan robi? Panie Rockwell. 1163 01:20:04,055 --> 01:20:06,016 Bądźmy pragmatyczni. 1164 01:20:06,182 --> 01:20:08,184 Niech pan zapomni o urazie. 1165 01:20:08,351 --> 01:20:11,271 Wie pan, jaką wartość ma moja walka z Endo. 1166 01:20:11,438 --> 01:20:13,148 I to na jego terenie. 1167 01:20:13,356 --> 01:20:15,025 To będzie dynamit. 1168 01:20:15,191 --> 01:20:18,028 Wszystko inne przy tym blednie. 1169 01:20:18,194 --> 01:20:21,072 Proszę o dwie minuty, dogadamy się. 1170 01:20:21,531 --> 01:20:23,324 - Proszę. - Wsiadaj. 1171 01:20:23,491 --> 01:20:25,035 Naprawdę? Dziękuję. 1172 01:20:25,201 --> 01:20:26,870 Tommy, ruszaj. 1173 01:20:30,457 --> 01:20:32,834 Sukinsynu, poddałem ci ten pomysł! 1174 01:20:43,303 --> 01:20:47,557 Pani Stone chciałaby zjeść z panem lunch. 1175 01:20:47,724 --> 01:20:49,351 - Pani Stone? - Tak. 1176 01:21:05,950 --> 01:21:07,743 Ale jestem spóźniona. 1177 01:21:07,744 --> 01:21:11,456 No i co? Jesteś gwiazdą. To chyba fajnie? 1178 01:21:11,665 --> 01:21:13,333 Czemu przestałaś grać? 1179 01:21:13,583 --> 01:21:16,544 Chciałam bezpieczeństwa. I zaszłam w ciążę. 1180 01:21:17,170 --> 01:21:19,839 Naciskał na mnie. I zgodziłam się. 1181 01:21:20,340 --> 01:21:24,094 Teraz robisz słusznie. A on odwdzięcza się z nawiązką. 1182 01:21:24,511 --> 01:21:26,513 - Kto? - Twój mąż. 1183 01:21:26,680 --> 01:21:29,182 - Płaci za spektakl. - Skąd ten pomysł? 1184 01:21:29,391 --> 01:21:30,934 Słyszałem, jak narzeka. 1185 01:21:31,101 --> 01:21:33,186 - Narzeka? - Na koszty. 1186 01:21:34,312 --> 01:21:36,356 - Niech się pieprzy. - Stanowczo. 1187 01:21:36,523 --> 01:21:38,942 Najlepiej oskub go co do grosza, 1188 01:21:39,109 --> 01:21:42,529 zostań największą gwiazdą i wtedy rzuć mu to w twarz. 1189 01:21:42,696 --> 01:21:45,782 Dzięki, ale nie chcę życiowych porad. 1190 01:21:45,949 --> 01:21:48,827 Mówię tylko, że nie był ci potrzebny. 1191 01:21:50,328 --> 01:21:52,539 Ja nie przyjmuję niczyjej pomocy. 1192 01:21:52,706 --> 01:21:56,626 Wszystko robię sam dzięki swojemu talentowi. 1193 01:21:56,751 --> 01:21:59,379 Inaczej sukces się nie liczy. 1194 01:22:00,505 --> 01:22:03,216 - Ale to moje zdanie. - Łatwo ci mówić. 1195 01:22:03,425 --> 01:22:05,885 Ale niełatwo zrobić. 1196 01:22:06,219 --> 01:22:08,388 Wiesz to, dlatego się sprzedałaś. 1197 01:22:10,849 --> 01:22:12,475 Mam pytanie. 1198 01:22:12,934 --> 01:22:15,353 Zarabiasz na tym całym tenisie stołowym? 1199 01:22:15,520 --> 01:22:17,647 - Jeszcze nie. - Masz pracę? 1200 01:22:18,231 --> 01:22:20,358 Nie. Tenis to moja praca. 1201 01:22:20,525 --> 01:22:21,776 Za co żyjesz? 1202 01:22:21,943 --> 01:22:24,863 Jeśli w siebie uwierzę, pieniądze same przyjdą. 1203 01:22:25,030 --> 01:22:26,740 I nie są najważniejsze. 1204 01:22:26,906 --> 01:22:28,950 - Za co płacisz czynsz? - Nie płacę. 1205 01:22:29,117 --> 01:22:31,036 - Unikasz odpowiedzi. - Nieprawda. 1206 01:22:31,202 --> 01:22:33,079 Za co dzisiaj zjesz? 1207 01:22:33,246 --> 01:22:36,207 Chciałem coś zamówić, jak tylko wyjdziesz. 1208 01:22:36,624 --> 01:22:38,793 - Pięknie. - Tak, pięknie. 1209 01:22:38,960 --> 01:22:41,629 A co, jeśli twoje marzenie się nie spełni? 1210 01:22:41,796 --> 01:22:43,923 Nie dopuszczam takiej myśli. 1211 01:22:44,466 --> 01:22:46,092 Może powinieneś. 1212 01:22:48,636 --> 01:22:51,222 Mówisz jak moja mama. Bez urazy. 1213 01:22:51,473 --> 01:22:53,266 Ty mówisz jak dziecko. 1214 01:22:53,433 --> 01:22:55,060 Tak? Mam już dosyć lat. 1215 01:22:55,643 --> 01:22:56,895 Żeby co? 1216 01:22:57,062 --> 01:23:00,398 Żeby dymać cię w twoim hotelu w czasie twojego comebacku. 1217 01:23:00,565 --> 01:23:02,233 Jesteś obrzydliwy. 1218 01:23:03,943 --> 01:23:05,612 Połamania nóg. 1219 01:23:12,744 --> 01:23:16,748 Wiem, ale byłem poza miastem i dowiedziałem się wczoraj. 1220 01:23:17,415 --> 01:23:20,627 Nie ma takiej opcji, żebym nie poleciał do Japonii. 1221 01:23:20,919 --> 01:23:25,632 Proszę przekazać panu Sethiemu, że czek jest już w drodze. 1222 01:23:26,424 --> 01:23:31,429 Chcę tylko, żeby to było jasne. Będę tam, kiedy zacznie się turniej. 1223 01:23:31,596 --> 01:23:33,390 - Mam go. - Hura! 1224 01:23:35,934 --> 01:23:37,602 Ile mogę dostać? 1225 01:23:38,603 --> 01:23:42,315 - To fałszywka. - Nosiła go milionerka. 1226 01:23:42,482 --> 01:23:46,319 - Widziałem, jak się zsuwa. - W nosie mam, kto go nosił. 1227 01:23:46,861 --> 01:23:49,447 - To rekwizyt. - Rekwizyt? 1228 01:23:49,614 --> 01:23:51,282 W mordę. 1229 01:23:51,449 --> 01:23:53,576 Mogę dać dwa dolary. 1230 01:23:55,203 --> 01:23:57,163 Dion, to ja. Co u ciebie? 1231 01:23:57,330 --> 01:24:01,292 Mieliśmy zrobić listę dystrybutorów. Ojciec dziś przylatuje. 1232 01:24:01,459 --> 01:24:04,629 Zaraz będę cały twój, tylko daj mi siostrę. 1233 01:24:04,838 --> 01:24:07,132 Rachel! Marty dzwoni. 1234 01:24:08,550 --> 01:24:10,218 - Posłuchaj. - Gdzie jesteś? 1235 01:24:10,385 --> 01:24:12,387 W kurtce mam obrożę. 1236 01:24:12,554 --> 01:24:15,849 Znam kolesia, który stracił psa. Sporo wybuli. 1237 01:24:16,141 --> 01:24:19,686 A w misce przy drzwiach są kluczyki. Widzisz? 1238 01:24:20,103 --> 01:24:22,772 Weź je, tylko żeby Dion nie widział. 1239 01:24:22,939 --> 01:24:25,942 Dion, kupisz mi napój imbirowy? 1240 01:24:26,109 --> 01:24:27,777 Mam poranne mdłości. 1241 01:24:31,364 --> 01:24:34,909 - Przykro mi, zamknięte. - My nie w tej sprawie. 1242 01:24:35,160 --> 01:24:37,996 Widział pan psa gdzieś w okolicy? 1243 01:24:38,163 --> 01:24:39,622 Nie widziałem. 1244 01:24:39,789 --> 01:24:41,249 - A ty? - Mniej więcej taki. 1245 01:24:41,416 --> 01:24:43,293 - Kiedy zaginął? - Parę dni temu. 1246 01:24:43,460 --> 01:24:45,128 W Cranbury jest schronisko. 1247 01:24:45,295 --> 01:24:48,214 - Pięć mil stąd. - Dzwoniłam do schronisk. 1248 01:24:48,965 --> 01:24:50,759 Przykro mi, nie pomogę pani. 1249 01:24:50,925 --> 01:24:52,469 Dziękuję. 1250 01:25:03,313 --> 01:25:04,981 Nie widzieli go. 1251 01:25:07,942 --> 01:25:09,194 Spróbujmy tam. 1252 01:25:56,950 --> 01:25:59,160 - Dokąd idziesz? - Sprawdzę z tyłu. 1253 01:26:08,128 --> 01:26:10,714 Kurde! Mojżesz. 1254 01:26:22,851 --> 01:26:24,894 Cześć, Mojżesz. To ja, Marty. 1255 01:26:25,437 --> 01:26:27,063 Kolego. W mordę. 1256 01:26:29,065 --> 01:26:30,734 Piesku. 1257 01:26:31,067 --> 01:26:32,736 Mojżesz! 1258 01:26:33,028 --> 01:26:35,488 Spokojnie, wrócimy do domu. Chcesz? 1259 01:26:35,655 --> 01:26:36,865 Chodź. 1260 01:26:37,032 --> 01:26:38,199 Nie! 1261 01:26:57,886 --> 01:26:59,929 - Dzień dobry. - Mogę pomóc? 1262 01:27:00,180 --> 01:27:02,807 Szukamy tylko zaginionego psa. 1263 01:27:02,974 --> 01:27:05,352 - My? - Mąż i ja. 1264 01:27:05,643 --> 01:27:08,396 Zgubił się kilka dni temu koło stacji paliw. 1265 01:27:08,855 --> 01:27:13,026 Poradzili nam sprawdzić tutaj, bo to najbliższy dom. 1266 01:27:13,193 --> 01:27:14,861 Kto? I która to stacja? 1267 01:27:15,028 --> 01:27:18,239 - Witam. Cieszę się, że pan jest. - To mąż! 1268 01:27:18,406 --> 01:27:20,158 - Chyba go mamy. - Włamaliście się. 1269 01:27:20,325 --> 01:27:23,119 Nie, usłyszeliśmy szczekanie i ucieszyliśmy się. 1270 01:27:23,286 --> 01:27:25,622 - O czym mówisz? - O swoim psie. 1271 01:27:25,789 --> 01:27:27,874 - Znalazł go pan. - Nic podobnego. 1272 01:27:28,958 --> 01:27:30,877 - Jest pan pewny? - Jestem. 1273 01:27:31,044 --> 01:27:32,712 - A ty? - Tak... 1274 01:27:35,590 --> 01:27:38,093 - Przez okno zobaczyłem swojego psa. - Zajrzałeś? 1275 01:27:38,259 --> 01:27:39,678 Dobrze się złożyło. 1276 01:27:39,886 --> 01:27:41,930 Zjeżdżaj, zanim wezwę policję. 1277 01:27:42,347 --> 01:27:44,391 - Może ja wezwę? - Dobra. 1278 01:27:45,016 --> 01:27:47,268 - Chcesz mu się przyjrzeć? - Chętnie. 1279 01:27:47,435 --> 01:27:49,062 Zapraszam. 1280 01:27:59,906 --> 01:28:02,283 - Uspokój się. - Jestem spokojny. 1281 01:28:03,451 --> 01:28:06,538 - Jeśli jeszcze raz zajrzysz... - Poważnie? 1282 01:28:06,830 --> 01:28:08,123 Marty, chodź tu! 1283 01:28:08,289 --> 01:28:10,250 - Zwariował pan? - Zastrzelę cię. 1284 01:28:10,792 --> 01:28:13,670 Nie trzeba, już jedziemy. Marty, wsiadaj do... 1285 01:28:13,878 --> 01:28:15,547 Co pan robi? 1286 01:28:15,714 --> 01:28:17,382 Muszę mieć tego psa! 1287 01:28:18,008 --> 01:28:19,676 Teraz trafię cię w gębę. 1288 01:28:22,429 --> 01:28:24,347 Nie, proszę nie strzelać. 1289 01:28:32,147 --> 01:28:33,815 Wsiadaj! 1290 01:28:38,403 --> 01:28:40,071 Szybko, do środka! 1291 01:28:40,238 --> 01:28:41,865 Gazu, Rachel! 1292 01:28:43,533 --> 01:28:45,160 Jedź w kukurydzę! 1293 01:29:09,768 --> 01:29:11,436 Dzień dobry. 1294 01:29:11,603 --> 01:29:14,814 Czy może zgubił pan psa, który wabi się Mojżesz? 1295 01:29:15,774 --> 01:29:17,233 Tak, a co? 1296 01:29:17,400 --> 01:29:19,694 Świetnie, bo właśnie go znaleźliśmy. 1297 01:29:19,861 --> 01:29:21,529 - Naprawdę? - Tak. 1298 01:29:21,863 --> 01:29:23,948 - Jak mu się oddycha? - Wie pan co? 1299 01:29:24,115 --> 01:29:26,993 Na początku miał płytki oddech. 1300 01:29:27,285 --> 01:29:29,454 - Pieniądze. - Proszę podać adres. 1301 01:29:29,621 --> 01:29:31,164 Zaraz przyjadę. 1302 01:29:31,539 --> 01:29:33,166 W tym sęk. 1303 01:29:34,084 --> 01:29:35,794 Sęk? Co to znaczy? 1304 01:29:35,960 --> 01:29:37,962 W takich sytuacjach 1305 01:29:38,463 --> 01:29:41,257 zazwyczaj znalazca dostaje nagrodę. 1306 01:29:41,675 --> 01:29:43,927 Zgoda. Ile pani chce? 1307 01:29:45,303 --> 01:29:48,682 - To za duża kwota. - Nie, jest bogaty. Powiedz. 1308 01:29:49,557 --> 01:29:54,437 Myślałam o dwóch tysiącach dolarów. To wydaje się uczciwą kwotą. 1309 01:29:54,604 --> 01:29:56,272 To żarty? 1310 01:29:56,606 --> 01:29:58,942 - Ależ skąd. - Absurd. 1311 01:29:59,234 --> 01:30:00,902 Proszę posłuchać. 1312 01:30:01,528 --> 01:30:03,947 To nie pańskie zmartwienie, 1313 01:30:04,572 --> 01:30:06,991 - ale wkrótce rodzę. - No i? 1314 01:30:07,283 --> 01:30:11,204 Nie mam męża ani pracy. Te pieniądze są mi potrzebne. 1315 01:30:11,454 --> 01:30:13,123 Bądźmy dobrymi ludźmi. 1316 01:30:13,289 --> 01:30:16,501 Dostałem tego psa za darmo ze schroniska. 1317 01:30:17,335 --> 01:30:19,254 To złe spojrzenie. 1318 01:30:20,213 --> 01:30:22,257 - Doprawdy? - Tak. 1319 01:30:22,465 --> 01:30:23,883 A jakie jest dobre? 1320 01:30:24,050 --> 01:30:28,263 Załóżmy, że nie dzwonię w sprawie psa, ale pańskiej matki. 1321 01:30:28,430 --> 01:30:32,350 Wymaga pilnej operacji albo umrze. Co pan zrobi? 1322 01:30:32,517 --> 01:30:35,729 Odmówi pan, bo dostał matkę za darmo? 1323 01:30:36,146 --> 01:30:39,107 - Nie, bo kocha ją pan. - Co za brednie. 1324 01:30:39,524 --> 01:30:41,568 Nie wie pan, co to miłość. 1325 01:30:41,901 --> 01:30:44,863 Mniejsza z tym. Proszę podać adres. 1326 01:30:45,280 --> 01:30:48,116 - Przywiozę gotówkę. - Przykro mi, ale nie. 1327 01:30:48,283 --> 01:30:50,577 - Nie? - Nie pańska wina. 1328 01:30:50,744 --> 01:30:52,829 Wydaje się pan miły, 1329 01:30:52,954 --> 01:30:56,041 ale za dużo razy mnie wyrolowano. 1330 01:30:56,207 --> 01:30:59,794 Muszę najpierw dostać gotówkę. 1331 01:31:00,462 --> 01:31:01,963 - Tak? - Tak. 1332 01:31:02,172 --> 01:31:03,673 Posłuchaj, głupia dziwko. 1333 01:31:03,840 --> 01:31:07,010 - Nic ci nie dam, póki go nie zobaczę. - Co z panem? 1334 01:31:07,177 --> 01:31:09,804 Skoro nie zależy panu na tym darmowym psie, 1335 01:31:09,971 --> 01:31:12,265 to może przekażę go na eksperymenty? 1336 01:31:12,432 --> 01:31:14,100 Mówiłem, że się nie uda. 1337 01:31:15,185 --> 01:31:18,730 Mogłem się domyślić. Co ja robię? Idiotyzm. 1338 01:31:18,938 --> 01:31:21,566 Przepraszam, starałam się. 1339 01:31:21,858 --> 01:31:24,527 - Nie twoja wina, to było głupie. - Spokojnie. 1340 01:31:26,571 --> 01:31:28,490 Jakiego koloru ma sierść? 1341 01:31:28,656 --> 01:31:30,533 Kogo to obchodzi? Brązową. 1342 01:31:30,742 --> 01:31:35,872 Mój szef zna lokalnych hodowców. Może znajdziemy identycznego. 1343 01:31:36,039 --> 01:31:39,209 - A on go nie rozpozna. - Psa, którego kocha? 1344 01:31:39,417 --> 01:31:42,045 - Może nie od razu. - Powinienem ćwiczyć, 1345 01:31:42,212 --> 01:31:46,466 a bawię się w telefonicznego żartownisia! 1346 01:32:00,772 --> 01:32:02,899 - Co robicie? - Ty nie w łóżku? 1347 01:32:03,066 --> 01:32:04,693 Ciszej, rodzice śpią. 1348 01:32:04,901 --> 01:32:06,528 - Wrócili? - Mówiłem. 1349 01:32:06,736 --> 01:32:08,613 - Gdzie wóz taty? - W garażu. 1350 01:32:08,780 --> 01:32:10,782 Nie uwierzysz, co przeżyliśmy. 1351 01:32:10,949 --> 01:32:12,992 - Oszukałaś mnie. - Jak to? 1352 01:32:13,159 --> 01:32:14,911 Kłamliwa suko. 1353 01:32:15,078 --> 01:32:17,205 Zważaj na słowa, tłuściochu. 1354 01:32:17,372 --> 01:32:19,833 - Nie mów tak do mnie. - To mój przyjaciel. 1355 01:32:20,000 --> 01:32:22,544 - Niech tak nie mówi. - Nie mów tak. Ty też. 1356 01:32:22,711 --> 01:32:26,297 Przepraszam. Nie zabrałaby auta, gdybym jej nie kazał. 1357 01:32:26,464 --> 01:32:28,800 - Daj mi kluczyki. - Są tutaj. 1358 01:32:30,135 --> 01:32:32,637 Mieliśmy stłuczkę, ale będzie dobrze. 1359 01:32:32,804 --> 01:32:35,181 - Drobnostka, zapłacę. - Jak? Kiedy? 1360 01:32:35,348 --> 01:32:38,309 Jest późno, odpocznijmy. 1361 01:32:38,476 --> 01:32:40,895 Załatwię to z twoim ojcem przy śniadaniu. 1362 01:32:41,062 --> 01:32:43,064 - Nie zostaniecie tu. - Jak to? 1363 01:32:43,231 --> 01:32:45,900 - Idźcie już. - Nie. Dion, musimy zostać. 1364 01:32:46,067 --> 01:32:49,154 Ona jest w ósmym miesiącu. Oszalałeś? 1365 01:32:49,654 --> 01:32:52,323 Pogadamy? Wyrzucisz nas na ulicę w nocy? 1366 01:32:52,490 --> 01:32:54,617 Nie mamy dokąd pójść. 1367 01:32:54,784 --> 01:32:57,537 - Bierzcie swoje rzeczy. - Wiesz, co przeżyliśmy? 1368 01:32:57,704 --> 01:33:00,123 - Nie odzywam się do ciebie. - Do mnie? 1369 01:33:00,290 --> 01:33:03,084 W ogóle? Nie do wiary. 1370 01:33:05,545 --> 01:33:08,006 Pewnie miło jest urodzić się bogatym. 1371 01:33:08,173 --> 01:33:11,301 Inni muszą pracować. Słyszałeś o czymś takim? 1372 01:33:11,468 --> 01:33:13,636 Zamiast bazgrać całymi dniami. 1373 01:33:14,262 --> 01:33:16,264 Wyrzucać przyjaciół na bruk... 1374 01:33:17,932 --> 01:33:20,685 Możesz na nas nie patrzeć? To upiorne. 1375 01:33:22,312 --> 01:33:24,773 Dokąd pójdziemy? Przepraszam. 1376 01:33:24,939 --> 01:33:27,734 Masz tu łóżko i mogłabym w nim spać. 1377 01:33:28,026 --> 01:33:30,779 Noszę w sobie dziecko. 1378 01:33:31,404 --> 01:33:34,616 Widzisz? Wyrzucasz ciężarną na ulicę w środku nocy! 1379 01:33:34,949 --> 01:33:38,662 To cię będzie dręczyć do śmierci. Po co sobie to robisz? 1380 01:33:38,828 --> 01:33:41,831 Mogę zostać z siostrą sam na sam? 1381 01:33:41,998 --> 01:33:45,001 - Ucisz ją. - Postaram się. Przepraszam. 1382 01:33:47,128 --> 01:33:49,798 Nie wiem, co robić. Nie wiem. 1383 01:33:51,591 --> 01:33:54,010 To było świetne. Rewelacyjne. 1384 01:33:54,552 --> 01:33:55,845 Może się udać. 1385 01:33:55,970 --> 01:33:59,599 - A jeżeli nas wywali? - Może zostawi, genialnie zagrałaś. 1386 01:33:59,724 --> 01:34:02,060 - Naprawdę płaczesz? - Zostaw. 1387 01:34:03,478 --> 01:34:05,146 - Co to? - Co? 1388 01:34:06,564 --> 01:34:08,191 Makijaż? 1389 01:34:11,236 --> 01:34:15,699 Czekaj. Wyjaśnię ci. To nie moja wina. 1390 01:34:15,865 --> 01:34:17,826 Nic nie mów. Przestań. 1391 01:34:17,992 --> 01:34:20,704 Nie miałam wyjścia. Musiałam się wyrwać. 1392 01:34:21,204 --> 01:34:23,498 Jestem spokojny, ale do czasu. 1393 01:34:24,457 --> 01:34:26,084 Wynoś się. 1394 01:34:26,251 --> 01:34:29,129 - Zmiataj, Rachel. - Chodźmy oboje. 1395 01:34:29,295 --> 01:34:31,589 To samo robiła mi matka. 1396 01:34:31,881 --> 01:34:34,050 Jak możesz mi tak robić? 1397 01:34:34,217 --> 01:34:37,345 Jak ja mogę ci tak robić? Ja? 1398 01:34:37,470 --> 01:34:39,139 A co ty robisz mnie? 1399 01:34:39,723 --> 01:34:42,767 Myślałeś w ogóle, jak ze mną postępujesz? 1400 01:34:42,934 --> 01:34:46,563 Zamknij się, narcystyczny dupku. Nie dotykaj mnie! 1401 01:34:46,730 --> 01:34:50,358 - Obudzicie rodziców. - Skończ z nimi. Masz 30 lat! 1402 01:34:50,525 --> 01:34:53,236 Wiesz, że rodzę za cztery tygodnie? 1403 01:34:53,445 --> 01:34:55,947 Za cztery! A to jego dziecko. 1404 01:34:56,114 --> 01:34:59,284 Jego. W tej sprawie też kłamie. 1405 01:34:59,451 --> 01:35:02,120 Co się wyprawia w moim domu? 1406 01:35:02,287 --> 01:35:05,874 Jak się masz? Z samego rana widzimy się ze Spalding. 1407 01:35:06,041 --> 01:35:09,085 Dion, co to ma być? Nic z tego. 1408 01:35:09,252 --> 01:35:12,297 Roztrwoniłeś pieniądze syna. W nic nie wierzę. 1409 01:35:12,464 --> 01:35:14,132 Nie widzisz, co się dzieje? 1410 01:35:14,299 --> 01:35:15,967 Nie do wiary. 1411 01:35:16,134 --> 01:35:19,346 Nie oszukuję twojego syna. Dzięki mnie coś znaczy. 1412 01:35:19,512 --> 01:35:22,098 Ty dajesz mu kasę, a ja - cel. 1413 01:35:22,223 --> 01:35:25,226 - Zjeżdżaj stąd! - Boi się ciebie! 1414 01:35:25,393 --> 01:35:28,521 Niby gdzie mamy się podziać? 1415 01:35:28,646 --> 01:35:30,982 Mam spać na ulicy? Jestem w ciąży. 1416 01:35:31,191 --> 01:35:32,817 Dion, nie! 1417 01:35:56,383 --> 01:35:58,051 Muszę ci coś powiedzieć. 1418 01:35:58,218 --> 01:36:00,887 Nie chcę być wredny, ale mam cel, a ty nie. 1419 01:36:02,138 --> 01:36:05,725 To stawia mnie w niekorzystnej sytuacji. 1420 01:36:05,850 --> 01:36:09,187 Bo mam obowiązek doprowadzić coś do końca. 1421 01:36:09,354 --> 01:36:11,481 A to się wiąże z poświęceniami. 1422 01:36:12,065 --> 01:36:14,442 Moje życie to wynik moich wyborów. 1423 01:36:14,609 --> 01:36:17,529 A twoje jest wynikiem... sam nie wiem czego. 1424 01:36:17,696 --> 01:36:21,700 Idziesz z prądem, a ja taki nie jestem, jasne? 1425 01:36:21,866 --> 01:36:25,745 Sama jesteś sobie winna. Nie kazałem ci brać ślubu. 1426 01:36:25,912 --> 01:36:28,707 - Nie wiń za to mnie. - Rozumiem. 1427 01:36:28,873 --> 01:36:31,626 - Ile zarabiasz w rok? - Jakieś 1200. 1428 01:36:31,793 --> 01:36:36,047 A ja w tydzień muszę zdobyć 1500 plus na samolot. 1429 01:36:36,214 --> 01:36:38,925 Nic nie może mnie rozpraszać. 1430 01:36:39,801 --> 01:36:41,678 - Przepraszam. - Nie szkodzi. 1431 01:36:41,845 --> 01:36:44,347 Nie mogę się teraz ustatkować. 1432 01:36:44,514 --> 01:36:47,017 Wybij to sobie z głowy, jasne? 1433 01:36:47,767 --> 01:36:51,938 Jeśli chcesz odejść od Iry, pomogę ci jak przyjaciel. 1434 01:36:52,230 --> 01:36:58,069 Znajdziemy dobry dom dla matek, oddadzą dziecko porządnej rodzinie. 1435 01:36:58,862 --> 01:37:01,489 Nie? A więc wracaj do domu, Rachel. 1436 01:37:04,492 --> 01:37:07,579 - I co powiem? - Coś wymyślisz. Idź do domu. 1437 01:38:02,258 --> 01:38:03,885 Ira, obudź się. 1438 01:38:10,892 --> 01:38:12,560 To nie twoje dziecko. 1439 01:38:25,657 --> 01:38:29,869 Głupia dziwko. Wlepiasz wzrok w podłogę! 1440 01:38:33,748 --> 01:38:36,668 Co za chujnia! Stań tam! 1441 01:38:37,252 --> 01:38:40,672 Stój w kącie. Chcesz oberwać? 1442 01:38:45,635 --> 01:38:49,305 Bachor będzie pryszczatym menelem, tak jak ojciec. 1443 01:38:49,973 --> 01:38:52,559 Albo kurwą, jak jego matka! 1444 01:38:52,809 --> 01:38:55,562 Otwieraj! Inni chcą spać! 1445 01:38:56,396 --> 01:38:59,941 - Przestań! - Rachel, to twoja nowa teściowa. 1446 01:39:00,358 --> 01:39:04,112 Winszuję, pani Mauser. Będzie pani babcią. 1447 01:39:04,279 --> 01:39:07,907 - Co? - Od teraz to pani problem. 1448 01:39:08,324 --> 01:39:11,202 - Rachel, trzeba ci pomóc? - Przepraszam. 1449 01:39:11,369 --> 01:39:14,581 Jest dobrze, wracajcie do siebie. 1450 01:40:11,388 --> 01:40:13,098 - Jesteś Rachel? - Ezra? 1451 01:40:13,556 --> 01:40:16,184 - Gdzie on jest? - Daj kasę, przyprowadzę go. 1452 01:40:16,351 --> 01:40:18,978 Najpierw chcę zobaczyć swojego psa. 1453 01:40:19,104 --> 01:40:21,940 Nie jestem sama. Obserwują mnie. 1454 01:40:22,107 --> 01:40:23,775 Mam to w dupie. 1455 01:40:23,942 --> 01:40:26,444 Mam ochronę, gdybyś czegoś próbował. 1456 01:40:26,611 --> 01:40:29,239 - Co? - Mam tu twojego psa. 1457 01:40:32,409 --> 01:40:35,328 - Co robisz? - Chcę psa, a nie obrożę. 1458 01:40:35,495 --> 01:40:38,289 Miałabym ją, gdybym nie miała psa? 1459 01:40:38,456 --> 01:40:40,875 Pokaż kasę, to go przyprowadzę. 1460 01:40:41,042 --> 01:40:42,711 No już. 1461 01:40:43,878 --> 01:40:46,881 Nie wiesz, z kim pogrywasz. Masz tu pieniądze. 1462 01:40:47,799 --> 01:40:51,302 Pokaż zawartość. Skąd mam wiedzieć, co tam jest? 1463 01:40:51,553 --> 01:40:54,222 Chcesz zobaczyć? Patrz. 1464 01:40:55,432 --> 01:40:56,850 Dokąd idziesz? 1465 01:40:57,017 --> 01:40:59,394 - Ma psa czy nie? - Chuj wie. 1466 01:41:15,952 --> 01:41:17,912 - Blarney Stone. - To ja. 1467 01:41:18,246 --> 01:41:19,914 Czyli kto? 1468 01:41:20,582 --> 01:41:22,625 Możesz przyprowadzić psa. 1469 01:41:22,792 --> 01:41:25,253 Miałaś po niego zaraz wrócić! 1470 01:41:25,670 --> 01:41:30,425 - Możesz z nim wyjść. - Oszczał mi całą podłogę. 1471 01:41:32,469 --> 01:41:34,471 - Co jest grane? - Posłuchaj. 1472 01:41:35,055 --> 01:41:37,015 Tam, widzisz? 1473 01:41:37,182 --> 01:41:40,018 Zielona markiza. Kolega z nim wyjdzie. 1474 01:41:40,185 --> 01:41:43,730 Dasz mi kasę, a ja krzyknę, że jest dobrze. 1475 01:41:45,398 --> 01:41:47,817 Idzie z nim, mówiłam. 1476 01:41:49,027 --> 01:41:51,446 - Daj pieniądze. - Pieprz się. 1477 01:41:53,740 --> 01:41:56,201 Moje pieniądze! A co z... 1478 01:41:58,161 --> 01:42:01,373 Złodziej! Łapcie tych dwóch! Ukradli mi portfel! 1479 01:42:01,706 --> 01:42:04,084 - Zatrzymajcie ich! - Dokąd to? 1480 01:42:04,459 --> 01:42:06,086 Puszczaj! 1481 01:42:06,461 --> 01:42:09,005 Jeszcze tamten, z gipsem! 1482 01:42:09,172 --> 01:42:11,675 - Okradasz ciężarną? - Kurde. 1483 01:42:11,841 --> 01:42:13,510 Policja! 1484 01:42:13,677 --> 01:42:15,345 Co to ma być? 1485 01:42:15,970 --> 01:42:18,556 To nie Mojżesz. To nie mój pies. 1486 01:42:19,099 --> 01:42:21,643 Jakaś babka kazała mi tu przyjść. 1487 01:42:21,768 --> 01:42:23,436 Pogrywasz ze mną? 1488 01:42:24,229 --> 01:42:25,855 Jaja sobie robisz? 1489 01:42:26,064 --> 01:42:27,691 Co to za numery? 1490 01:42:28,817 --> 01:42:30,443 Odwal się! 1491 01:42:35,865 --> 01:42:38,410 - Na pomoc! - Mam cię, zasrana pindo! 1492 01:42:39,953 --> 01:42:41,579 Przestań! 1493 01:42:44,207 --> 01:42:45,834 O co chodzi? 1494 01:42:47,627 --> 01:42:49,254 Jak się masz? 1495 01:42:49,421 --> 01:42:52,173 - Co tu robisz? - Zjemy lunch? 1496 01:42:52,716 --> 01:42:55,218 Wykluczone. Mam dziś premierę. 1497 01:42:55,385 --> 01:42:57,262 Poświęcisz mi godzinę? 1498 01:42:57,554 --> 01:42:59,723 - Nie. - Chcę porozmawiać. 1499 01:42:59,889 --> 01:43:02,559 - Jestem zajęta. - Przez chwilę. 1500 01:43:06,771 --> 01:43:09,315 - Denerwuję się. - Czym? 1501 01:43:11,067 --> 01:43:13,486 Ukradłem ci go i chcę zwrócić. 1502 01:43:14,029 --> 01:43:18,116 Przepraszam. Chciałem go sprzedać i się ulotnić, 1503 01:43:18,283 --> 01:43:21,369 ale wciąż o tobie myślę i nie mogę cię okraść. 1504 01:43:23,413 --> 01:43:25,040 Wiesz, że to rekwizyt? 1505 01:43:28,168 --> 01:43:30,837 Rekwizyt? Ale ze mnie dureń. 1506 01:43:31,004 --> 01:43:34,132 A co z tym, że chcesz wszystko osiągnąć sam? 1507 01:43:34,299 --> 01:43:38,303 Chrzaniłem. Okradłem cię, bo potrzebowałem pieniędzy. 1508 01:43:38,470 --> 01:43:40,722 To było złe. Nie mam nic. 1509 01:43:41,181 --> 01:43:45,018 Nie mam za co dostać się na mistrzostwa do Japonii. 1510 01:43:45,185 --> 01:43:47,604 Nie mam wyjścia, nikogo nie mam. 1511 01:43:47,729 --> 01:43:50,440 Ale to nie twój problem. Zwracam naszyjnik. 1512 01:43:50,607 --> 01:43:52,901 Wiesz, co myślę? Chciałeś go sprzedać 1513 01:43:53,026 --> 01:43:54,861 - i okazało się, że to śmieć. - Nie. 1514 01:43:55,028 --> 01:43:59,657 Przyszedłeś wzbudzić moją sympatię, żebym otworzyła portfel. 1515 01:43:59,824 --> 01:44:02,661 Miałbym obrażać twoją inteligencję? 1516 01:44:03,161 --> 01:44:05,914 - Będziesz to ciągnął? - Nie udaję. 1517 01:44:06,081 --> 01:44:09,334 Kłamiesz jak z nut. To żałosne. 1518 01:44:09,501 --> 01:44:13,630 Mówię prawdę. Ukradłem go, ale miałem wyrzuty sumienia. 1519 01:44:13,797 --> 01:44:17,759 Nie wysilaj się. Mam to gdzieś. Sama bym się okradła. 1520 01:44:22,806 --> 01:44:24,849 Chyba przeszkadzam. 1521 01:44:24,974 --> 01:44:27,977 Skądże. To Martin, syn Carol. Właśnie wychodził. 1522 01:44:28,353 --> 01:44:30,397 A to Merle, mój agent. 1523 01:44:31,189 --> 01:44:34,943 Martin chce być aktorem. Niestety, nie ma talentu. 1524 01:44:35,360 --> 01:44:37,821 Bileterzy też są potrzebni. 1525 01:44:37,987 --> 01:44:40,865 - Co z widzami? - Rozmawiałem z Miltonem. 1526 01:44:41,032 --> 01:44:44,327 Kazał przyjść wszystkim pracownikom. 1527 01:44:44,536 --> 01:44:46,162 To ma mnie pocieszyć? 1528 01:44:46,371 --> 01:44:48,790 Będzie komplet. Nie o to chodzi? 1529 01:44:48,957 --> 01:44:50,625 Komplet idiotów. 1530 01:44:50,792 --> 01:44:53,128 - Fred Astaire przyjdzie. - Pójdę już. 1531 01:44:53,461 --> 01:44:55,797 Daj mu bilet na dzisiaj. 1532 01:44:56,131 --> 01:44:58,508 - Naprawdę? - Tak. 1533 01:44:58,758 --> 01:45:01,886 Czeka cię coś wspaniałego, młodzieńcze. 1534 01:45:02,053 --> 01:45:06,182 Jej gra sprawi, że poczujesz się, jakby obciągał ci odkurzacz. 1535 01:45:07,308 --> 01:45:09,144 - Patrz, rumieni się. - Co? 1536 01:45:17,193 --> 01:45:22,574 Spotkajmy się w Central Parku przy 5. Alei 960 o północy. Kay. 1537 01:45:50,602 --> 01:45:53,355 Zabieraj to swoje krzesło! 1538 01:45:59,736 --> 01:46:01,279 Co tu... 1539 01:46:01,446 --> 01:46:03,365 Rozum ci odjęło? 1540 01:46:10,121 --> 01:46:12,666 Jed! Mówię do ciebie! 1541 01:46:13,208 --> 01:46:15,794 Ćwiczyłem tylko celowanie, mamo. 1542 01:46:16,169 --> 01:46:18,672 Mówisz, żebym mierzył wysoko. 1543 01:46:31,059 --> 01:46:33,520 Daruj spóźnienie. Nie mogłam się wyrwać. 1544 01:46:33,645 --> 01:46:35,522 - Na pewno. - Nie chciał się odczepić. 1545 01:46:35,689 --> 01:46:38,525 - Zagrałaś wspaniale. - Mam coś dla ciebie. 1546 01:46:38,733 --> 01:46:40,902 - Dla mnie? - Odwróć się. 1547 01:46:44,280 --> 01:46:47,283 Mąż kupuje mi naszyjnik na każdą rocznicę. 1548 01:46:48,284 --> 01:46:51,621 Mam takich 25, po jednym za każdy rok udręki. 1549 01:46:52,247 --> 01:46:54,374 Powinno starczyć na podróż. 1550 01:46:55,250 --> 01:46:57,293 Nosząc go, czuję się podle. 1551 01:47:10,306 --> 01:47:11,933 Przestań. 1552 01:47:51,431 --> 01:47:53,600 Co tam robicie? 1553 01:47:53,975 --> 01:47:55,894 - Cholera. - Wstawać! 1554 01:47:56,978 --> 01:47:58,730 - Leż. - Widzę was. 1555 01:47:58,897 --> 01:48:01,983 Na mój znak uciekaj. Raz, dwa, trzy, już! 1556 01:48:04,069 --> 01:48:05,695 Joey, zatrzymaj ich! 1557 01:48:08,323 --> 01:48:10,533 Dokąd idziecie? Co tu robiliście? 1558 01:48:10,700 --> 01:48:12,494 Pokażcie ręce. 1559 01:48:12,661 --> 01:48:15,038 - Skuj go. - Nic nie robiliśmy. 1560 01:48:15,205 --> 01:48:17,999 Szukaliśmy kolczyka w trawie. 1561 01:48:18,166 --> 01:48:22,087 - Kolczyk mi odpadł, szukaliśmy go. - Oba są na miejscu. 1562 01:48:22,337 --> 01:48:25,256 Nie te, miałam go wcześniej. Inny kolczyk. 1563 01:48:25,423 --> 01:48:28,677 Chodzi o inną parę kolczyków, miała je za dnia. 1564 01:48:28,843 --> 01:48:31,805 Poznaję panią. Kay Stone. 1565 01:48:31,971 --> 01:48:35,016 - O Boże. - Dobrze wiem, kim pani jest. 1566 01:48:35,141 --> 01:48:37,352 - Ręce. - Wy poważnie? 1567 01:48:39,312 --> 01:48:42,899 Pójdę do domu po portfel i dam panom pieniądze... 1568 01:48:43,066 --> 01:48:46,152 Proszę jej pozwolić pójść po pieniądze. 1569 01:48:46,319 --> 01:48:48,446 - Masz dokumenty? - Nie mam. 1570 01:48:48,988 --> 01:48:50,448 - Skuj ją. - Błagam. 1571 01:48:50,615 --> 01:48:52,242 Nie masz dokumentów? 1572 01:48:54,035 --> 01:48:56,454 Proszę mnie puścić. Daję słowo. 1573 01:48:57,539 --> 01:48:59,207 Proszę, proszę... 1574 01:48:59,708 --> 01:49:01,376 Ładny naszyjnik. 1575 01:49:01,543 --> 01:49:04,004 Niech go panowie wezmą. Jest wasz. 1576 01:49:04,546 --> 01:49:06,172 Bardzo dziękujemy. 1577 01:49:07,257 --> 01:49:08,925 Nie do wiary. 1578 01:49:09,634 --> 01:49:12,303 - Dasz mi drugi? - Poważnie? 1579 01:49:12,470 --> 01:49:14,139 Nic dla ciebie nie znaczą. 1580 01:49:14,305 --> 01:49:17,183 Nie mogę tam wrócić i znowu wyjść. 1581 01:49:17,308 --> 01:49:20,270 - Dla policjanta chciałaś. - Moja mama tam jest. 1582 01:49:20,437 --> 01:49:22,105 - Moje włosy. - Zaczekam. 1583 01:49:22,230 --> 01:49:23,898 Nie zaczekasz! 1584 01:49:24,691 --> 01:49:26,317 Chwila. 1585 01:49:27,861 --> 01:49:30,238 Już. Wyglądasz pięknie. 1586 01:49:31,489 --> 01:49:33,825 - Proszę, masz ich 25. - Zgoda! 1587 01:49:34,367 --> 01:49:36,453 Zostań tutaj. Rozumiesz? 1588 01:49:36,619 --> 01:49:38,246 Nie ruszaj się. 1589 01:49:57,682 --> 01:49:59,351 David. Jak się masz? 1590 01:50:05,440 --> 01:50:07,108 Gdzie byłaś, do kurwy? 1591 01:50:07,275 --> 01:50:09,027 Chciałam pobyć sama. 1592 01:50:09,194 --> 01:50:12,030 Nie wiedziałam, że muszę mieć pozwolenie. 1593 01:50:12,197 --> 01:50:15,533 Zorganizowałem to dla ciebie i wychodzę na idiotę. 1594 01:50:16,618 --> 01:50:19,079 Merle rozmawia z New York Timesem. 1595 01:50:19,746 --> 01:50:22,082 Ktoś przeczyta mu recenzję. 1596 01:50:22,624 --> 01:50:24,292 A może ci nie zależy? 1597 01:50:26,878 --> 01:50:28,546 - Idę. - Pospiesz się. 1598 01:50:28,672 --> 01:50:30,340 Ma recenzję. 1599 01:50:34,094 --> 01:50:35,762 Raoul, mam Kay. 1600 01:50:36,054 --> 01:50:40,767 Tytuł - "Kay Stone powraca", autor - Robert Chaiken. 1601 01:50:52,112 --> 01:50:55,407 - Dobrej nocy. - Wszyscy już wychodzą. 1602 01:50:56,282 --> 01:50:57,951 Przyjęcie się skończyło. 1603 01:51:07,460 --> 01:51:09,129 Przyjęcie skończone. 1604 01:51:20,348 --> 01:51:22,017 Wiesz, gdzie jest Kay? 1605 01:51:22,142 --> 01:51:23,810 W swoim pokoju. 1606 01:52:10,940 --> 01:52:12,609 Zastałem Kay? 1607 01:52:13,360 --> 01:52:15,362 To zła chwila. 1608 01:52:15,779 --> 01:52:19,866 - Mogę zamienić z nią słowo? - Mówię, to zła chwila. 1609 01:52:57,320 --> 01:52:58,613 Przepraszam. 1610 01:53:01,282 --> 01:53:03,618 - Bez jaj. - Przepraszam za najście. 1611 01:53:03,785 --> 01:53:06,329 - Jak tu wszedłeś? - Proszę o drugą szansę. 1612 01:53:06,496 --> 01:53:07,831 Błagam. 1613 01:53:07,998 --> 01:53:11,126 Potrzebuję 1500 dolarów i biletu do Japonii. 1614 01:53:11,292 --> 01:53:14,713 Bardzo mi na tym zależy. Błagam pana. 1615 01:53:15,255 --> 01:53:18,049 Zrobię, co pan zechce. Będę przegrywał. 1616 01:53:18,383 --> 01:53:21,970 Zrobię wszystko, żeby to pan odniósł sukces. 1617 01:53:22,137 --> 01:53:25,015 W życiu nie ma drugich szans. 1618 01:53:25,181 --> 01:53:27,225 Odmówiłeś mi! 1619 01:53:27,392 --> 01:53:29,936 Działałem impulsywnie i żałuję. 1620 01:53:30,478 --> 01:53:31,646 Oraz? 1621 01:53:31,813 --> 01:53:34,149 Byłem chamski, zbyt pewny siebie. 1622 01:53:34,315 --> 01:53:37,027 - Zarozumiały i buńczuczny. - Oraz? 1623 01:53:37,193 --> 01:53:40,780 To się nie powtórzy. Proszę tylko o drugą szansę. 1624 01:53:42,115 --> 01:53:44,868 Zdaję się na pańską łaskę. Zrobię wszystko. 1625 01:53:45,076 --> 01:53:47,120 Dać mu drugą szansę? 1626 01:53:47,287 --> 01:53:48,955 - Błagam! - Mnie nie pytaj. 1627 01:53:49,164 --> 01:53:50,874 To dla mnie bardzo ważne. 1628 01:53:51,041 --> 01:53:54,836 Błagam, niech pan mnie zabierze swoim samolotem. 1629 01:53:55,003 --> 01:53:57,630 - Upokarzam się. - Niedobrze mi. 1630 01:53:57,797 --> 01:53:59,966 - Przepraszam. - Wstań! 1631 01:54:00,633 --> 01:54:02,469 Proszę, zrobię wszystko. 1632 01:54:03,595 --> 01:54:05,263 - Wszystko? - Tak. 1633 01:54:06,222 --> 01:54:10,352 Zgoda. Drugie drzwi po prawej na dole to mój gabinet. 1634 01:54:10,727 --> 01:54:13,396 Przynieś mi stamtąd rakietkę. 1635 01:54:13,605 --> 01:54:15,982 Większy dramatyzm niż w sztuce. 1636 01:54:34,542 --> 01:54:36,378 Marty. Daj mi ją. 1637 01:54:37,962 --> 01:54:39,589 Zrobisz tak. 1638 01:54:40,006 --> 01:54:43,093 Oprzesz się o fotel i opuścisz spodnie. 1639 01:54:45,261 --> 01:54:46,680 Poważnie? 1640 01:54:46,888 --> 01:54:49,224 Byłeś niegrzeczny i dostaniesz lanie. 1641 01:54:49,349 --> 01:54:51,810 - Serio? - Chcesz lecieć do Japonii? 1642 01:54:51,976 --> 01:54:54,145 Chcę, ale mam zrobić coś takiego? 1643 01:54:54,312 --> 01:54:56,314 Taka jest cena. Kładź się. 1644 01:54:59,526 --> 01:55:02,654 Dla jasności. Zabierze mnie pan do Japonii 1645 01:55:02,821 --> 01:55:04,447 i pokryje koszty. 1646 01:55:04,656 --> 01:55:06,991 Jutro o ósmej na La Guardii. 1647 01:55:07,158 --> 01:55:09,160 - Muszę mieć bilet? - To mój samolot! 1648 01:55:09,327 --> 01:55:12,247 - Skąd mam wiedzieć, że tak będzie? - Nie wiesz. 1649 01:55:12,747 --> 01:55:16,001 Bo nie masz tu żadnej władzy. Wypinaj tyłek. 1650 01:55:30,640 --> 01:55:33,101 Połóż ręce tutaj i ładnie się wypnij. 1651 01:55:38,898 --> 01:55:40,567 Jestem gotowy. 1652 01:55:42,569 --> 01:55:44,195 To za mojego syna. 1653 01:55:49,492 --> 01:55:51,161 To za mnie. 1654 01:55:54,122 --> 01:55:55,790 A teraz premia. 1655 01:55:58,460 --> 01:56:01,087 Piękna rakietka. Z jednej strony drewno, 1656 01:56:01,254 --> 01:56:03,131 z drugiej pianka. 1657 01:56:16,394 --> 01:56:19,397 - Cześć, Marty. - Cześć, Ted. Lawrence. 1658 01:56:19,606 --> 01:56:22,525 - Co u ciebie? - Mogę się przespać na zapleczu? 1659 01:56:22,692 --> 01:56:24,652 Brian tam nocuje. 1660 01:56:25,070 --> 01:56:27,947 A do domu nie wpuści cię żona. 1661 01:56:28,114 --> 01:56:30,116 Trudno, przeczekam do odlotu. 1662 01:56:30,283 --> 01:56:32,869 - Dokąd lecisz? - Do Japonii, o ósmej rano. 1663 01:56:35,038 --> 01:56:37,123 Zdobyłeś pieniądze! 1664 01:56:37,374 --> 01:56:39,042 Gratuluję. 1665 01:56:39,209 --> 01:56:40,877 I nawet się nie cieszysz. 1666 01:56:41,044 --> 01:56:43,088 Cieszę się. 1667 01:56:43,380 --> 01:56:45,965 Twój kumpel Wally na ciebie czeka. 1668 01:56:46,424 --> 01:56:48,468 Tutaj? W jakim humorze? 1669 01:56:48,593 --> 01:56:51,471 - W dobrym. - Jest gdzieś tam z tyłu. 1670 01:56:52,764 --> 01:56:54,891 On ma dolara, ona też. 1671 01:56:55,058 --> 01:56:57,227 Cześć. Co słychać? 1672 01:56:58,603 --> 01:57:00,939 Co u pana? Miło pana widzieć. 1673 01:57:01,147 --> 01:57:03,400 - Szukałem pana. - Naprawdę? 1674 01:57:03,608 --> 01:57:05,235 Jak się ma Mojżesz? 1675 01:57:05,443 --> 01:57:07,737 - Nie kituj. - Martwię się o niego. 1676 01:57:08,113 --> 01:57:09,781 - Spoko? - Tak. 1677 01:57:10,990 --> 01:57:13,910 Twoja babka czeka w samochodzie. 1678 01:57:14,369 --> 01:57:17,080 - Na ciebie. - Ma pan Rachel? 1679 01:57:17,288 --> 01:57:20,250 Tak. Twierdzi, że mój pies jest gdzieś w Jersey, 1680 01:57:20,375 --> 01:57:22,919 a ty znasz adres. Idziemy. 1681 01:57:23,086 --> 01:57:25,088 Dobra. Tylko... 1682 01:57:27,465 --> 01:57:30,468 Tylko powiem coś koledze. 1683 01:57:30,593 --> 01:57:32,971 Powiedz, ale nie będę czekał. 1684 01:57:33,138 --> 01:57:34,806 A gdzie pan będzie? 1685 01:57:34,973 --> 01:57:38,101 Będę walił młotkiem w brzuch twojej laski. 1686 01:57:38,268 --> 01:57:40,353 Tak zrobię. 1687 01:57:41,062 --> 01:57:42,689 Dobra... 1688 01:57:43,481 --> 01:57:45,108 Mysz! 1689 01:57:46,818 --> 01:57:48,445 Chodźmy. 1690 01:57:50,947 --> 01:57:53,825 Wziąłem większość jego spadku. 1691 01:57:53,992 --> 01:57:56,286 - Wydałeś forsę brata? - Tak. 1692 01:57:56,453 --> 01:57:57,787 Kochasz go? 1693 01:57:57,996 --> 01:58:00,874 Może dasz mu robotę. To dobry człowiek. 1694 01:58:01,041 --> 01:58:03,376 Dam mu twoją, Mitch. Zrób coś dla mnie. 1695 01:58:03,543 --> 01:58:05,879 - Co? - Przestań gadać. 1696 01:58:12,802 --> 01:58:16,181 Widzisz stację paliw? To ten dom po lewej. 1697 01:58:16,348 --> 01:58:18,016 Następny? Kapuję. 1698 01:58:38,078 --> 01:58:39,704 Wysiadaj. 1699 01:58:42,290 --> 01:58:44,000 Reuben, zaczekaj z nią. 1700 01:58:47,337 --> 01:58:49,005 Siedź. 1701 01:59:05,772 --> 01:59:07,399 Mocniej. 1702 01:59:07,607 --> 01:59:09,234 Zapukaj mocniej. 1703 01:59:14,614 --> 01:59:16,241 Mój pies. 1704 01:59:16,783 --> 01:59:18,410 Mojżesz! 1705 01:59:19,119 --> 01:59:20,787 Otwierać! 1706 01:59:22,539 --> 01:59:23,832 Mojżesz. 1707 01:59:25,625 --> 01:59:27,335 Nie cierpię tego kundla. 1708 01:59:27,711 --> 01:59:29,379 Mojżesz! 1709 01:59:33,508 --> 01:59:35,176 To mój pies. Mojżesz! 1710 01:59:37,721 --> 01:59:40,181 - Widzisz coś? - Nie. 1711 02:00:01,161 --> 02:00:02,287 Połóż się! 1712 02:00:18,303 --> 02:00:20,472 Marty, dostałam! 1713 02:00:21,264 --> 02:00:22,932 Chodź tu, proszę! 1714 02:00:26,186 --> 02:00:27,854 Jesteś cała? 1715 02:00:28,188 --> 02:00:29,856 Jesteś? 1716 02:00:31,566 --> 02:00:33,234 Krwawię. 1717 02:00:33,568 --> 02:00:35,236 Będzie dobrze. 1718 02:00:43,870 --> 02:00:46,915 Weź pieniądze. Są w jego kieszeni. 1719 02:00:47,957 --> 02:00:50,835 Pieniądze! W wewnętrznej kieszeni! 1720 02:01:11,981 --> 02:01:13,650 Co to? 1721 02:01:16,444 --> 02:01:18,113 Ty sukinsynu. 1722 02:01:44,597 --> 02:01:46,266 Zostaw mnie. 1723 02:01:47,600 --> 02:01:49,269 Już dobrze. 1724 02:01:53,356 --> 02:01:54,983 - Masz je? - Tak. 1725 02:01:56,109 --> 02:01:58,528 - Masz? Dużo ich jest? - Dużo. 1726 02:01:59,362 --> 02:02:02,157 - Możesz lecieć. - Wiem. Byłaś świetna. 1727 02:02:02,574 --> 02:02:04,743 Spisałaś się rewelacyjnie. 1728 02:02:05,076 --> 02:02:06,703 Kocham cię. 1729 02:02:07,912 --> 02:02:09,456 Kiedy rodzisz? 1730 02:02:09,622 --> 02:02:12,751 - Dziecku nic nie jest? - Nic. Spokojnie. 1731 02:02:12,917 --> 02:02:14,794 - Pan jest mężem? - Przyjacielem. 1732 02:02:14,961 --> 02:02:16,713 Rodzi za cztery tygodnie. A dziecko? 1733 02:02:16,880 --> 02:02:20,592 W porządku. Pożegnajcie się. Dalej tylko rodzina. 1734 02:02:22,218 --> 02:02:23,845 Będzie dobrze. 1735 02:02:24,012 --> 02:02:25,680 Nie, Marty. 1736 02:02:26,431 --> 02:02:28,099 Będzie za drzwiami. 1737 02:02:28,767 --> 02:02:30,810 Nie pozwalają mi. 1738 02:02:32,228 --> 02:02:34,439 Marty, nie odchodź. Proszę. 1739 02:02:48,244 --> 02:02:50,580 Witamy w Japonii, panie Rockwell. 1740 02:03:16,773 --> 02:03:18,983 TOKIO 1741 02:04:19,586 --> 02:04:21,254 Panie Mauser. 1742 02:04:22,047 --> 02:04:24,883 Pan Rockwell każe panu stanąć na końcu. 1743 02:04:25,633 --> 02:04:27,761 Nie chce jeszcze zaczynać. 1744 02:05:06,049 --> 02:05:08,051 Panie Sethi. 1745 02:05:09,010 --> 02:05:10,637 To ja, Marty Mauser. 1746 02:05:10,804 --> 02:05:13,515 - Dziwię się, że pana widzę. - Dlaczego? 1747 02:05:13,640 --> 02:05:16,184 - Nie wiem... - Mamy tu turniej. 1748 02:05:16,351 --> 02:05:17,852 Oczywiście. 1749 02:05:20,438 --> 02:05:22,357 Jestem winien przeprosiny. 1750 02:05:22,524 --> 02:05:26,903 - W Londynie zachowałem się jak dupek. - Istnieje coś takiego jak kurtuazja. 1751 02:05:28,738 --> 02:05:31,533 Tam, skąd pochodzę, każdy walczy o swoje. 1752 02:05:31,700 --> 02:05:35,537 - Nie panuję nad tym. - Nie obchodzą mnie te wymówki. 1753 02:05:35,704 --> 02:05:39,332 To nie wymówki. Odtąd będę porządniejszy. 1754 02:05:39,499 --> 02:05:43,128 A moja niegrzeczność jest wyreżyserowana. 1755 02:05:43,294 --> 02:05:47,924 Przegram do 14, ale za tydzień ujrzy pan prawdziwego mnie. 1756 02:05:48,091 --> 02:05:51,136 - Na mistrzostwach. - Nie gra pan na nich. 1757 02:05:51,886 --> 02:05:54,973 - Nie bierze pan udziału. - Myli się pan. 1758 02:05:55,098 --> 02:05:57,517 Jestem tutaj, żeby spłacić grzywnę. 1759 02:05:57,684 --> 02:05:59,352 Pan Rockwell to wyjaśni. 1760 02:05:59,519 --> 02:06:03,732 - Ale wyznaczono już wszystkie pary. - Zrewiduje pan to. 1761 02:06:03,898 --> 02:06:07,861 Nie podrę programu dla jednego nadętego Amerykanina. 1762 02:06:08,069 --> 02:06:10,447 Panie Sethi, dotarłem tu. 1763 02:06:10,613 --> 02:06:14,200 Nie wie pan, ile kosztowało mnie, żeby się tu znaleźć. 1764 02:06:14,367 --> 02:06:17,579 - W Japonii. - Obawiam się, że to za mało. 1765 02:06:18,621 --> 02:06:21,624 - Co? - Tracił pan czas. 1766 02:07:11,591 --> 02:07:14,928 Pokonałem wiele mil, żeby znaleźć się w Japonii 1767 02:07:15,053 --> 02:07:18,598 i rzucić wyzwanie największemu rywalowi, Endo. 1768 02:07:24,771 --> 02:07:26,398 Co powiedział? 1769 02:07:26,606 --> 02:07:28,233 Nie chce pana zawstydzać. 1770 02:07:28,441 --> 02:07:30,068 Już się nie wstydzę. 1771 02:07:30,276 --> 02:07:33,446 Wasz mistrz to oszust i tchórz! 1772 02:07:38,118 --> 02:07:39,786 Tchórz! 1773 02:07:41,204 --> 02:07:43,498 Pan Endo godzi się na mecz. 1774 02:07:43,665 --> 02:07:46,251 - Świetnie. - Pod warunkiem, 1775 02:07:46,418 --> 02:07:49,587 że przegrany pocałuje świnię 1776 02:07:49,713 --> 02:07:52,716 - na oczach publiczności. - Świnię? 1777 02:07:53,091 --> 02:07:55,051 Tak. 1778 02:07:55,385 --> 02:07:56,886 Świnię? 1779 02:07:57,012 --> 02:07:59,931 Skoro chce pan zachowywać się jak świnia, 1780 02:08:00,390 --> 02:08:02,642 Endo z radością pozna pana z drugą. 1781 02:08:04,477 --> 02:08:06,146 Co to... 1782 02:08:31,629 --> 02:08:34,341 Potykam się o ten kabel. 1783 02:08:36,343 --> 02:08:38,720 Przesuńcie go, żebym się nie potykał. 1784 02:08:39,763 --> 02:08:41,389 Jeszcze skręcę kostkę. 1785 02:09:23,139 --> 02:09:25,016 - Mówisz po angielsku? - Tak. 1786 02:09:25,183 --> 02:09:26,726 Co on mówi? 1787 02:09:26,893 --> 02:09:28,937 Witamy gościa specjalnego. 1788 02:09:32,023 --> 02:09:34,317 Panie Sethi, zapraszamy. 1789 02:09:42,242 --> 02:09:43,910 Dziękuję. 1790 02:09:44,035 --> 02:09:48,915 Również panu, panie Rockwell, za to niezapomniane wydarzenie. 1791 02:09:49,290 --> 02:09:52,669 Widzieliśmy jednak zaledwie przedsmak tego, 1792 02:09:52,961 --> 02:09:54,879 co zobaczymy za tydzień, 1793 02:09:55,046 --> 02:09:57,382 kiedy najlepsi gracze świata 1794 02:09:57,632 --> 02:10:02,512 zmierzą się z waszym bohaterem, Koto Endo-sanem. 1795 02:10:09,269 --> 02:10:12,605 Już kończę. Wprowadźmy Agu, naszą świnię, 1796 02:10:12,772 --> 02:10:16,234 i popatrzmy, jak Amerykanin ją całuje. 1797 02:10:20,071 --> 02:10:22,282 Teraz wprowadzimy świnię. 1798 02:10:42,552 --> 02:10:44,846 Chwila, chwila! 1799 02:10:48,058 --> 02:10:51,353 Zanim pocałuję prosiaka, chcę się z nim zmierzyć naprawdę. 1800 02:10:51,519 --> 02:10:53,730 Chcę zagrać, ale nie w ustawce. 1801 02:10:55,607 --> 02:10:57,233 Powiedz mu to! 1802 02:10:57,692 --> 02:11:00,487 Ty! Powiedz widzom, że to był ustawiony mecz 1803 02:11:00,653 --> 02:11:02,572 i chcę się zmierzyć naprawdę. 1804 02:11:02,739 --> 02:11:04,324 - Nie mogę. - Dlaczego? 1805 02:11:04,949 --> 02:11:08,119 Ta gra była wyreżyserowana. 1806 02:11:08,453 --> 02:11:12,957 To ściema. Nie grałem najlepiej, jak potrafiłem. 1807 02:11:13,166 --> 02:11:16,961 To był olbrzymi dyshonor dla wszystkich zgromadzonych. 1808 02:11:17,420 --> 02:11:20,382 Kto chce prawdziwej gry, ręka w górę! 1809 02:11:20,757 --> 02:11:22,425 Tamten! 1810 02:11:23,259 --> 02:11:27,013 Marty, masz rację. Chcemy zobaczyć, jak grasz naprawdę! 1811 02:11:27,180 --> 02:11:28,848 Tak! 1812 02:11:37,232 --> 02:11:39,275 Endo, idziesz na to? 1813 02:11:39,442 --> 02:11:41,111 Przetłumacz. 1814 02:11:41,444 --> 02:11:44,406 Godzi się z tym? Żeby amerykańska firma 1815 02:11:44,572 --> 02:11:48,243 traktowała go jak maskotkę? Nie jesteś maskotką! 1816 02:11:48,910 --> 02:11:52,372 Dajmy im prawdziwy mecz. Domagają się go! 1817 02:11:53,081 --> 02:11:55,917 Dziękujemy! Musimy kontynuować. 1818 02:11:56,084 --> 02:12:00,463 Nie wezmę udziału w mistrzostwach przez tego dupka! 1819 02:12:00,630 --> 02:12:02,966 Daj mi szansę. Upokorzyłeś mnie. 1820 02:12:03,717 --> 02:12:05,343 Proszę. 1821 02:12:05,552 --> 02:12:07,178 Dla mnie. 1822 02:12:07,387 --> 02:12:09,806 Tak? Zgadza się? Zgodził się! 1823 02:12:09,973 --> 02:12:11,599 Dziękuję, Endo. 1824 02:12:13,184 --> 02:12:14,978 Zgodził się! 1825 02:12:34,456 --> 02:12:36,499 - Gnojek. - Wydymał nas. 1826 02:14:52,010 --> 02:14:53,678 Wiem, że mi pan nie zapłaci. 1827 02:14:53,845 --> 02:14:57,307 Nic nie dostaniesz. I jak wrócisz? Bo nie ze mną. 1828 02:14:57,515 --> 02:15:00,560 Chce pan to zakończyć? Bo nie mamy o czym mówić. 1829 02:15:00,727 --> 02:15:03,229 - Myślisz, że to takie proste? - Tak. 1830 02:15:03,396 --> 02:15:05,065 Wyjaśnię ci. 1831 02:15:05,690 --> 02:15:07,859 Urodziłem się w 1601. 1832 02:15:07,984 --> 02:15:10,945 Jestem wampirem, żyję od zawsze. 1833 02:15:11,529 --> 02:15:13,531 Poznałem wielu Mauserów. 1834 02:15:13,698 --> 02:15:18,244 Niektórzy nie byli wobec mnie fair i ci wciąż żyją. 1835 02:15:18,662 --> 02:15:21,539 Jeżeli teraz wygrasz, też będziesz żył wiecznie. 1836 02:15:21,706 --> 02:15:24,167 Ale nigdy szczęśliwy. 1837 02:15:25,085 --> 02:15:27,045 Jasne, panie Rockwell. 1838 02:16:15,802 --> 02:16:17,470 Właśnie! 1839 02:17:27,666 --> 02:17:29,292 Piłka meczowa. 1840 02:19:53,311 --> 02:19:56,690 Dziękuję, świetny mecz. Jesteś wielkim graczem. 1841 02:19:58,358 --> 02:20:00,527 Obyś wygrał mistrzostwa. 1842 02:20:48,199 --> 02:20:50,076 Szpital Bellevue, słucham. 1843 02:20:50,243 --> 02:20:53,496 Proszę mnie połączyć z Rachel Mizler. 1844 02:20:53,663 --> 02:20:55,123 Które piętro? 1845 02:20:55,290 --> 02:20:58,626 Tam, gdzie trzymacie pacjentów po operacji. 1846 02:21:01,504 --> 02:21:05,300 Przeniesiono ją na porodówkę wczoraj wieczorem. 1847 02:21:05,508 --> 02:21:08,303 Na porodówkę? Jak to na porodówkę? 1848 02:21:08,636 --> 02:21:10,305 Nie znam szczegółów. 1849 02:21:10,472 --> 02:21:12,432 Miała urodzić za cztery tygodnie. 1850 02:21:12,640 --> 02:21:15,060 Wiem tylko, że pilnie ją przeniesiono... 1851 02:21:15,226 --> 02:21:17,854 Pilnie? Nie mówiła pani, że pilnie! 1852 02:21:18,021 --> 02:21:19,481 Proszę się uspokoić. 1853 02:21:19,647 --> 02:21:22,067 Proszę mnie połączyć z porodówką. 1854 02:21:22,317 --> 02:21:23,985 Tatusiu! 1855 02:21:42,962 --> 02:21:44,631 Porodówka to tutaj? 1856 02:21:44,798 --> 02:21:48,259 - Tam dalej, ale proszę się wpisać. - Jestem ojcem. 1857 02:22:37,642 --> 02:22:40,061 Śpij, jestem tutaj. Już dobrze. 1858 02:22:42,147 --> 02:22:44,357 Nie bój się, nigdzie nie pójdę. 1859 02:22:44,649 --> 02:22:46,317 Śpij. 1860 02:22:46,484 --> 02:22:47,652 Kocham cię. 1861 02:23:43,333 --> 02:23:44,959 Czwarte. Mizler. 1862 02:23:51,007 --> 02:23:52,676 Czwarte? 1863 02:24:02,060 --> 02:24:03,728 Mam podnieść? 1864 02:24:22,247 --> 02:24:23,915 Przywitaj się z tatą. 1865 02:24:29,921 --> 02:24:31,589 Tam jest, przywitaj się. 1866 02:24:59,284 --> 02:25:02,912 Tłumaczenie na zlecenie Monolith Films: Artur Wierzchowski