1 00:00:36,583 --> 00:00:38,000 Gotowe, dziewczynki? 2 00:00:38,625 --> 00:00:41,125 Chodźmy, rodzinko. Szkoda dnia. 3 00:00:41,625 --> 00:00:43,541 Przejaśnia się. Idealna pogoda. 4 00:00:43,625 --> 00:00:44,958 Wziąłeś moje winko? 5 00:00:45,041 --> 00:00:46,166 A jak myślisz? 6 00:00:47,125 --> 00:00:49,500 Załóżcie przed wejściem kapoki. 7 00:00:49,583 --> 00:00:51,250 Musimy co weekend to robić? 8 00:00:51,333 --> 00:00:55,375 Wiesz w ogóle, jakie masz szczęście? Ile twoich koleżanek ma łodzie? 9 00:00:55,458 --> 00:00:56,833 Nawet nie ma silnika. 10 00:00:56,916 --> 00:00:59,250 - Catherine Alexis. - Teraz jestem Lexy. 11 00:00:59,333 --> 00:01:00,416 Oczywiście. 12 00:01:00,500 --> 00:01:01,833 Wsiadaj na łódkę. 13 00:01:03,833 --> 00:01:05,875 Mogę ci coś doradzić? 14 00:01:05,958 --> 00:01:07,625 Nie wiem, Andrea. Możesz? 15 00:01:08,208 --> 00:01:10,125 Patrz, co sobie robisz. 16 00:01:10,208 --> 00:01:11,666 To nie jest rada. 17 00:01:12,250 --> 00:01:16,708 No i nie wiem. Może postępuj mądrzej? 18 00:01:19,291 --> 00:01:23,333 I zbastuj z tym śmieciowym żarciem. 19 00:01:23,916 --> 00:01:25,166 Przechylisz łódź. 20 00:01:28,750 --> 00:01:30,875 Weźmiesz z blatu mój inhalator? 21 00:01:33,250 --> 00:01:35,625 Catherine! Chodź, żabko! 22 00:02:04,666 --> 00:02:07,333 Moja mama mawiała, że skoro już coś robisz, 23 00:02:07,416 --> 00:02:09,375 to rób to dobrze. 24 00:02:12,458 --> 00:02:14,166 I w życiu zwykle jest tak, 25 00:02:14,250 --> 00:02:17,416 że im częściej coś robimy, tym łatwiej nam przychodzi. 26 00:02:21,291 --> 00:02:23,125 - Masz mój inhalator? - Tak. 27 00:02:23,208 --> 00:02:25,958 Tę samą zasadę można pewnie zastosować 28 00:02:26,541 --> 00:02:28,000 do zabijania ludzi. 29 00:02:33,833 --> 00:02:34,833 Andrea? 30 00:02:35,708 --> 00:02:36,791 Andrea, skarbie? 31 00:02:37,500 --> 00:02:39,000 - Rick! - O Boże! 32 00:02:39,083 --> 00:02:41,666 - Gdzie inhalator? - Pomóż jej, Catherine! 33 00:02:41,750 --> 00:02:43,541 Spokojnie! Oddychaj, skarbie. 34 00:02:44,750 --> 00:02:45,583 Pomocy! 35 00:02:45,666 --> 00:02:48,625 Nie! 36 00:03:03,666 --> 00:03:07,708 Jack, to ja. Jak najszybciej tu przyjedź. 37 00:03:07,791 --> 00:03:10,458 - Wysłałam pinezkę. Słuchaj… - Nie żyje. 38 00:03:10,541 --> 00:03:13,708 Jezu. Moja siostra nie żyje. 39 00:03:13,791 --> 00:03:15,166 Jak to nie żyje? 40 00:03:15,708 --> 00:03:17,125 Ktoś ją zabił. 41 00:03:19,583 --> 00:03:22,125 A obiecałem jej, że nic jej nie będzie. 42 00:03:22,208 --> 00:03:24,333 - O Boże, Jack. - Powiedziałem jej… 43 00:03:24,416 --> 00:03:27,541 Wiem, kto ją zamordował. To była Lexy Jones. 44 00:03:27,625 --> 00:03:30,750 Zabiła też Rachel i Helen. Możliwe, że Richard pomógł. 45 00:03:30,833 --> 00:03:32,083 Z kim rozmawiasz? 46 00:03:35,791 --> 00:03:36,750 Kto to? 47 00:03:37,250 --> 00:03:38,958 Kurwa. Kto to? 48 00:03:39,041 --> 00:03:41,541 Już jadę. Anna! 49 00:03:46,000 --> 00:03:47,333 Już jadę, dobrze? 50 00:03:47,416 --> 00:03:49,208 Już jadę. Słyszysz mnie? 51 00:03:49,291 --> 00:03:51,541 - Wyjeżdżam. - Musimy pogadać, Jack. 52 00:03:51,625 --> 00:03:53,416 - Co robisz? - Co się stało? 53 00:03:53,500 --> 00:03:56,000 Anna ma kłopoty. Jest nad jeziorem Zwerner. 54 00:03:56,083 --> 00:03:58,125 To Lexy zabija. Richard jej pomaga. 55 00:03:58,208 --> 00:03:59,333 - Lexy Jones? - Tak. 56 00:03:59,416 --> 00:04:02,083 - Musimy pogadać. - Jeśli chcesz, jedź ze mną. 57 00:04:02,166 --> 00:04:04,333 Stój. Zatrzymaj się. 58 00:04:04,875 --> 00:04:05,708 Stój. 59 00:04:06,333 --> 00:04:08,458 - Pojebało cię? - Musimy porozmawiać. 60 00:04:08,541 --> 00:04:10,583 Mierzysz do mnie, kurwa? 61 00:04:10,666 --> 00:04:13,708 Czemu szukałeś w kostnicy nieistniejącej obrączki? 62 00:04:13,791 --> 00:04:15,291 Moja żona ma kłopoty. 63 00:04:15,375 --> 00:04:17,125 - Nie mam na to czasu! - Stój. 64 00:04:17,208 --> 00:04:18,416 Musimy porozmawiać. 65 00:04:18,958 --> 00:04:20,500 Jesteś cały we krwi! 66 00:04:20,583 --> 00:04:22,333 Odłożysz, kurwa, tę broń? 67 00:04:22,416 --> 00:04:25,666 Oddałeś skażone DNA. Ciągle napuszczasz mnie na Clyde’a. 68 00:04:25,750 --> 00:04:27,875 - Skasowałeś połączenia Rachel. - Odłóż to. 69 00:04:27,958 --> 00:04:30,458 - Musisz mi powiedzieć. - Odłóż tę broń. 70 00:04:30,541 --> 00:04:31,708 - Możesz… - Stój! 71 00:04:31,791 --> 00:04:32,958 - Jezu. - Ani kroku. 72 00:04:33,041 --> 00:04:36,875 Bo co zrobisz? Strzelisz do mnie, Priya? 73 00:04:36,958 --> 00:04:40,625 Nigdzie nie pojedziemy, póki nie odpowiesz na moje pytania. 74 00:04:40,708 --> 00:04:41,666 Kurwa. 75 00:04:41,750 --> 00:04:45,833 Tu detektyw Patel. Wzywam wsparcie do domu detektywa Jacka Harpera! 76 00:04:46,916 --> 00:04:48,000 O mój… 77 00:04:48,958 --> 00:04:50,708 Wy jebańce. 78 00:04:51,875 --> 00:04:53,333 My, czyli kto, Richard? 79 00:04:53,416 --> 00:04:55,416 Bogate, roszczeniowe, 80 00:04:55,916 --> 00:04:58,666 podstępne mendy. 81 00:04:58,750 --> 00:05:00,208 A, o nich mówisz. 82 00:05:00,291 --> 00:05:03,708 Myślicie, że możecie robić, co chcecie, mówić, co chcecie, 83 00:05:03,791 --> 00:05:07,000 spać, z kim chcecie, bez żadnych, kurwa, konsekwencji. 84 00:05:07,083 --> 00:05:08,916 Wiesz, że taka nie jestem. 85 00:05:09,000 --> 00:05:10,541 Jesteś dokładnie taka. 86 00:05:10,625 --> 00:05:13,666 Chyba nie zdajesz sobie sprawy, kogo poślubiłeś. 87 00:05:13,750 --> 00:05:16,916 - Stój! Czekamy tutaj! - Priya… 88 00:05:17,000 --> 00:05:20,000 Poczekaj. Proszę tylko, żebyś się zastanowiła. 89 00:05:20,083 --> 00:05:22,750 Zastanów się. To przecież ja. 90 00:05:22,833 --> 00:05:24,458 Musisz mi zaufać. 91 00:05:25,041 --> 00:05:26,958 Jestem Jack. Twój kolega Jack. 92 00:05:27,041 --> 00:05:28,041 Tylko tyle. 93 00:05:28,125 --> 00:05:30,500 Obiecuję, że to wszystko nabierze sensu. 94 00:05:30,583 --> 00:05:31,666 Obiecuję. 95 00:05:34,208 --> 00:05:35,041 Kurwa. 96 00:05:37,375 --> 00:05:40,583 Richard, nie musisz już tego robić. 97 00:05:40,666 --> 00:05:42,583 Nie musisz jej pomagać. 98 00:05:42,666 --> 00:05:43,666 Niby w czym? 99 00:05:46,625 --> 00:05:48,208 W zabijaniu tych kobiet? 100 00:05:48,750 --> 00:05:52,583 Takiej historyjki użyjesz, żeby wskrzesić tę swoją karierę? 101 00:05:52,666 --> 00:05:55,250 Jesteś, kurwa, żałosna. 102 00:05:55,833 --> 00:05:56,958 - Czyżby? - Tak. 103 00:06:03,083 --> 00:06:04,000 Ja pierdolę! 104 00:06:05,000 --> 00:06:06,166 Przestań! 105 00:06:07,083 --> 00:06:08,958 Kurwa jego mać! 106 00:06:13,833 --> 00:06:16,458 Powinnaś była nauczyć się strzelać! 107 00:06:17,666 --> 00:06:20,083 Czekaj, nie! Otwieraj, kurwa! 108 00:06:22,125 --> 00:06:23,208 Jezu Chryste! 109 00:06:23,916 --> 00:06:25,541 Uważaj na nią! 110 00:06:27,750 --> 00:06:29,375 Anna, odbierz! 111 00:06:30,708 --> 00:06:31,791 No już! 112 00:06:33,208 --> 00:06:34,958 Odbierz, do cholery! 113 00:06:38,208 --> 00:06:39,666 - Sprawdź w domu! - Już. 114 00:06:39,750 --> 00:06:41,833 Pani detektyw, wszystko dobrze? 115 00:06:42,916 --> 00:06:44,041 Tak. 116 00:06:45,541 --> 00:06:47,708 Kochanie! 117 00:06:48,541 --> 00:06:49,791 - Kochanie! - Richard! 118 00:06:53,875 --> 00:06:54,791 Ty wariatko! 119 00:06:54,875 --> 00:06:56,750 - Oszalałaś! - Ja? 120 00:06:56,833 --> 00:06:59,250 Od kiedy planowałaś mnie tu zwabić? 121 00:06:59,333 --> 00:07:02,208 To ty 20 lat temu zwabiłaś mnie do lasu! 122 00:07:02,291 --> 00:07:04,208 Nie wiedziałam, co zrobią! 123 00:07:04,291 --> 00:07:06,583 Ty pieprzona krętaczko! Kłamiesz! 124 00:07:06,666 --> 00:07:09,250 Zawsze kłamałaś! Śmiałaś się ze mnie! 125 00:07:09,833 --> 00:07:11,750 „Usiądź z nami, Catherine!” 126 00:07:11,833 --> 00:07:14,375 „Przyjdź na moje urodziny, Catherine!” 127 00:07:14,458 --> 00:07:16,708 Już nie piję sików! 128 00:07:16,791 --> 00:07:19,000 Nie! 129 00:07:19,583 --> 00:07:20,750 Przestań! 130 00:07:24,041 --> 00:07:25,333 Nie! 131 00:07:25,875 --> 00:07:26,708 Kochanie! 132 00:07:51,083 --> 00:07:53,041 Patel, co się dzieje u Jacka? 133 00:07:53,125 --> 00:07:54,708 Zoe Harper nie żyje. 134 00:07:54,791 --> 00:07:55,833 Co? Kurwa! 135 00:07:55,916 --> 00:07:58,500 Jestem u Duffiego. Jest też jego prawnik. 136 00:07:58,583 --> 00:08:03,416 Duffie twierdzi, że jego żona i Helen Wang próbowały szantażować Lexy Jones. 137 00:08:03,500 --> 00:08:07,125 - Rachel dostała w twarz. - Próbowała szantażować Lexy Jones? 138 00:08:07,208 --> 00:08:09,125 - Czemu? - Chodziło o śmierć jej siostry. 139 00:08:09,208 --> 00:08:13,833 Co? Siostry Lexy Jones? Rachel Hopkins znała Lexy Jones? 140 00:08:13,916 --> 00:08:15,625 Chodziły razem do szkoły. 141 00:08:15,708 --> 00:08:19,250 Według Clyde’a Lexy nieopatrznie zwierzyła się Rachel. 142 00:08:19,333 --> 00:08:21,250 Jak miała na imię tamta siostra? 143 00:08:21,333 --> 00:08:23,333 Andrea. Andrea Kelly. 144 00:08:23,416 --> 00:08:25,666 - Siostra Catherine Kelly. - Właśnie. 145 00:08:25,750 --> 00:08:28,791 Proszę pana, Catherine Kelly to Lexy Jones. 146 00:08:28,875 --> 00:08:32,375 Spotkajmy się w domu Kellych. Wyślę panu adres. 147 00:08:32,458 --> 00:08:34,416 Jedź! 148 00:08:36,916 --> 00:08:38,791 O Boże! 149 00:08:49,916 --> 00:08:52,375 Odbierz, kurwa, ten telefon! 150 00:09:17,625 --> 00:09:19,500 - Anna! - Jack… 151 00:09:32,833 --> 00:09:33,958 Kochanie? 152 00:10:43,291 --> 00:10:44,250 Już ci lepiej? 153 00:10:45,041 --> 00:10:46,125 Tak. 154 00:10:52,875 --> 00:10:55,291 Bardzo mi przykro z powodu Zoe. 155 00:11:00,416 --> 00:11:02,416 Nie wiem, co powiem Meg. 156 00:11:12,583 --> 00:11:13,750 Może pomogę. 157 00:11:15,833 --> 00:11:16,875 Tak, może. 158 00:11:22,791 --> 00:11:24,791 Co się między wami stało? 159 00:11:25,500 --> 00:11:27,291 Tobą, moją siostrą i Lexy? 160 00:11:28,833 --> 00:11:30,375 O co w tym chodzi? 161 00:11:43,958 --> 00:11:45,541 Rachel była… 162 00:11:47,416 --> 00:11:48,625 prowodyrką. 163 00:11:51,250 --> 00:11:52,750 Ale Helen i… 164 00:11:54,583 --> 00:11:56,208 Zoe też o tym wiedziały. 165 00:12:02,500 --> 00:12:03,916 Zaprowadziły… 166 00:12:06,041 --> 00:12:10,208 Zaprowadziły Lexy… Catherine i mnie do lasu. 167 00:12:12,666 --> 00:12:14,458 W moje szesnaste urodziny. 168 00:12:17,833 --> 00:12:19,833 Miała tam być impreza. 169 00:12:19,916 --> 00:12:21,166 A potem… 170 00:12:22,541 --> 00:12:23,958 przyszli tacy faceci. 171 00:12:28,166 --> 00:12:31,125 Faceci, którym Rachel… 172 00:12:33,000 --> 00:12:35,083 wysłała nasze zdjęcia. 173 00:12:41,458 --> 00:12:42,625 I oni… 174 00:12:44,916 --> 00:12:47,166 zaatakowali Catherine. 175 00:12:53,083 --> 00:12:57,416 Rachel, Helen i twoja siostra patrzyły. 176 00:13:09,125 --> 00:13:11,375 Chciałam ci powiedzieć. 177 00:13:12,541 --> 00:13:16,625 Zaczynałam ze sto razy, ale… 178 00:13:18,166 --> 00:13:20,583 Nie mogłam. Myślałam, że może… 179 00:13:24,375 --> 00:13:26,625 ze względu na Zoe nie powinnam. 180 00:13:26,708 --> 00:13:28,416 I prawda jest taka, że… 181 00:13:36,000 --> 00:13:38,500 nigdy nie byłam w stanie nikomu powiedzieć. 182 00:13:41,750 --> 00:13:45,708 Nie wiem. Myślałam, że może mogę udawać, że to się nie stało. 183 00:13:47,250 --> 00:13:49,625 I tak właśnie zrobiłam. 184 00:13:53,166 --> 00:13:55,541 - Przepraszam. - Nie musisz. 185 00:13:57,000 --> 00:13:58,833 Żałuję, że ci nie powiedziałam. 186 00:14:03,708 --> 00:14:06,875 Cholera. Tak mi przykro. 187 00:14:13,708 --> 00:14:14,875 Przykro mi. 188 00:14:43,500 --> 00:14:45,000 Słodki Jezu. 189 00:14:49,708 --> 00:14:54,125 Pamiętam, jak umarła Andrea, starsza siostra tej tutaj. 190 00:14:55,208 --> 00:14:56,458 Chyba na atak astmy. 191 00:14:56,958 --> 00:15:00,000 Żeglowali po jeziorze, wyobrażasz sobie? 192 00:15:01,000 --> 00:15:04,833 Biedna dziewczyna udusiła się, zanim zdążyli dotrzeć na ląd. 193 00:15:06,875 --> 00:15:09,625 Cały wydział był na pogrzebie. Smutno jak diabli. 194 00:15:12,666 --> 00:15:13,791 I dziwnie. 195 00:15:15,625 --> 00:15:16,833 Co było dziwne? 196 00:15:17,666 --> 00:15:20,666 Chyba nigdy nie widziałem, żeby ktoś tak płakał. 197 00:15:20,750 --> 00:15:23,750 Tak bardzo szlochała, że myślałem, że zwymiotuje. 198 00:15:23,833 --> 00:15:25,750 Jej siostra zmarła. 199 00:15:26,250 --> 00:15:30,833 Zszedłem do piwnicy domu pogrzebowego na kawę czy pączka. 200 00:15:31,416 --> 00:15:36,083 Patrzę, a tam Catherine Kelly. Je pączki i się uśmiecha. 201 00:15:36,833 --> 00:15:39,458 Jakby dorwała ostatnie miejsce parkingowe. 202 00:15:40,916 --> 00:15:42,166 Panie szeryfie. 203 00:15:44,708 --> 00:15:45,791 Co to, do cholery? 204 00:15:47,083 --> 00:15:48,333 Niech mnie diabli. 205 00:15:49,250 --> 00:15:50,583 Paznokcie Rachel? 206 00:15:50,666 --> 00:15:52,625 Mam taką nadzieję. 207 00:15:52,708 --> 00:15:53,791 Panie szeryfie. 208 00:15:55,500 --> 00:15:56,708 Mamy nóż. 209 00:15:59,000 --> 00:16:00,458 Zabieraj, kurwa, łapy! 210 00:16:00,541 --> 00:16:02,583 Dlaczego mnie aresztujecie? 211 00:16:02,666 --> 00:16:04,958 Nic nie zrobiłem! Moja żona nie… 212 00:16:05,041 --> 00:16:07,541 Chcecie kogoś zgarnąć? Zgarnijcie tę sukę! 213 00:16:07,625 --> 00:16:10,791 To ona jest wariatką! Ja nic, kurwa, nie zrobiłem! 214 00:16:10,875 --> 00:16:14,041 - Proszę się uspokoić. - Pierdol się! 215 00:16:14,125 --> 00:16:16,166 - Proszę pana! - Zostaw mnie! 216 00:16:17,541 --> 00:16:19,041 Musisz iść do pracy, nie? 217 00:16:19,958 --> 00:16:21,583 Tak. Chyba tak. 218 00:16:21,666 --> 00:16:24,083 Chcesz się najpierw trochę umyć? 219 00:16:24,166 --> 00:16:25,208 Nie trzeba. 220 00:16:27,416 --> 00:16:29,375 Pewne rzeczy się nie zmieniają. 221 00:16:43,958 --> 00:16:45,000 Pani Andrews? 222 00:16:45,083 --> 00:16:45,958 Pani Andrews! 223 00:16:46,458 --> 00:16:49,625 Jak to świadczy o poziomie bezpieczeństwa w hrabstwie? 224 00:16:49,708 --> 00:16:52,250 Sprawdzaliście rodzinę Kellych? 225 00:16:52,750 --> 00:16:54,666 Co się według pani dzieje? 226 00:17:13,000 --> 00:17:15,375 Bardzo mi przykro z powodu Zoe. 227 00:17:23,833 --> 00:17:25,375 Myślisz, że się wywinę? 228 00:17:30,250 --> 00:17:31,333 Tak. 229 00:17:33,708 --> 00:17:36,333 - Mimo że nie miała naładowanej broni? - Tak. 230 00:17:37,583 --> 00:17:39,208 Nie martw się, Boston. 231 00:17:41,916 --> 00:17:43,208 To Dahlonega. 232 00:17:55,041 --> 00:17:57,000 A na koniec… Ale miłe wieści. 233 00:17:57,083 --> 00:17:58,041 ROK PÓŹNIEJ 234 00:17:58,083 --> 00:18:01,125 Gratulacje dla Jiwoo Park z Atlanty. 235 00:18:01,208 --> 00:18:06,375 Ledwie 13-letnia Jiwoo przeszła do finału krajowego konkursu literowania. 236 00:18:06,458 --> 00:18:07,875 - 13-letnia? - Tak. 237 00:18:07,958 --> 00:18:09,666 - Genialna młoda dama. - Tak. 238 00:18:09,750 --> 00:18:13,541 Kto umie przeliterować zwycięskie słowo Jiwoo, „szacherka”? 239 00:18:14,500 --> 00:18:16,041 - Chętni? - Definicja. 240 00:18:16,125 --> 00:18:19,625 - Oszukańcze działanie… - Meg, musimy się śpieszyć. 241 00:18:19,708 --> 00:18:20,541 Chodźmy. 242 00:18:20,625 --> 00:18:25,500 - Graliśmy w zbijaka miękkimi piłkami. - Pomożesz mi pozbierać ubrania? 243 00:18:25,583 --> 00:18:27,791 Bo Lauren dostała w twarz. 244 00:18:27,875 --> 00:18:29,708 - Dostała w twarz? - Tak. 245 00:18:30,208 --> 00:18:31,625 Nic się jej nie stało? 246 00:18:31,708 --> 00:18:33,916 Nie, ryczała jak dzidzia. 247 00:18:34,541 --> 00:18:36,583 Pytałaś ją, czy wszystko dobrze? 248 00:18:36,666 --> 00:18:39,666 - Chyba nie potrzebujemy biurka. - Potrzebujemy! 249 00:18:39,750 --> 00:18:41,208 Jest niezbędne? 250 00:18:41,291 --> 00:18:43,125 Dobra, połóż je tam. 251 00:18:45,833 --> 00:18:48,125 - Wujku, wiesz co? - Słucham. 252 00:18:48,208 --> 00:18:52,291 Mieliśmy coś w klasie zaprezentować i Andre przyniósł żółwia, 253 00:18:52,375 --> 00:18:53,958 choć nie było wolno. 254 00:18:54,041 --> 00:18:57,125 - Dlaczego? - Tak powiedziała pani. 255 00:18:57,208 --> 00:19:00,500 - Ale i tak przyniósł? - Tak. Myśli, że sra perfumami. 256 00:19:02,291 --> 00:19:03,750 Ale wiesz, że nie sra? 257 00:19:03,833 --> 00:19:04,750 - Tak. - Jasne. 258 00:19:04,833 --> 00:19:08,083 Dobra. Wskakuj, złotko. Zapnij pasy po wsze czasy. 259 00:19:08,166 --> 00:19:10,250 Uwielbiam być tutaj rano. 260 00:19:10,333 --> 00:19:13,083 Teraz państwa zostawiam, ale w dobrych rękach. 261 00:19:13,166 --> 00:19:18,166 Do zobaczenia w poniedziałek. Żegna się Anna Andrews z WSK. 262 00:19:18,250 --> 00:19:20,833 - I Brenning Dunnington. - Miłego poranka. 263 00:19:22,250 --> 00:19:24,083 I już. Świetna robota. 264 00:19:25,041 --> 00:19:26,500 - Dzięki. - Odpocznij. 265 00:19:26,583 --> 00:19:28,375 - Spróbuję. - Na razie, Anno. 266 00:19:28,458 --> 00:19:30,833 - Dobrze. - Pozwoli pani, że pomogę. 267 00:19:30,916 --> 00:19:35,208 Co ja bym bez ciebie zrobiła, Danny? Niedługo się chyba dowiem. 268 00:19:35,291 --> 00:19:37,708 Muszę zdjąć te szpilki. Co tam masz, Jim? 269 00:19:37,791 --> 00:19:41,000 Dostaliśmy papiery od prawników Richarda. 270 00:19:41,083 --> 00:19:43,583 - Umowę o zachowaniu poufności? - Wszystko. 271 00:19:45,833 --> 00:19:46,666 No i? 272 00:19:46,750 --> 00:19:49,333 Twój pozew o zniesławienie by go zniszczył. 273 00:19:50,750 --> 00:19:55,125 Zwabił cię do pułapki swojej świrniętej żony i próbował wrobić. 274 00:19:55,208 --> 00:19:57,875 Na twoim miejscu puściłbym go z torbami. 275 00:19:57,958 --> 00:19:58,875 Daj spokój. 276 00:19:58,958 --> 00:20:03,166 Myślałam o tym, ale gniew i uraza ranią tylko tego, kto się ich trzyma. 277 00:20:04,291 --> 00:20:07,458 À propos gniewu, pogadałabyś ze swoją agentką? 278 00:20:07,541 --> 00:20:09,000 - Jakiś problem? - Nie. 279 00:20:09,083 --> 00:20:12,791 Ale w sprawie twojego kontraktu jest trochę… jak to się mówi? 280 00:20:12,875 --> 00:20:14,750 - Asertywna. - Nie, nachalna. 281 00:20:14,833 --> 00:20:17,583 Powiedz jej, żeby zbastowała. Była bardziej… 282 00:20:17,666 --> 00:20:18,875 - Uległa. - Rozsądna. 283 00:20:19,916 --> 00:20:21,833 Dobra. Załatwię to. 284 00:20:21,916 --> 00:20:23,375 Świetnie. Dziękuję. 285 00:20:23,875 --> 00:20:28,416 Po prostu czasem bywa zadziorna. 286 00:20:28,916 --> 00:20:29,916 - Sorry. - Spoko. 287 00:20:30,000 --> 00:20:33,083 Pewnie zaatakowała cię ofertą z Today Show? 288 00:20:36,708 --> 00:20:38,125 Chwileczkę. Czym? 289 00:20:38,208 --> 00:20:41,500 Ponoć to tylko wierzchołek góry lodowej. Cieszy się. 290 00:20:41,583 --> 00:20:44,750 10% z czterech milionów? To pułap Vuittona i Louboutina. 291 00:20:44,833 --> 00:20:46,041 Dobra, zrobię tak. 292 00:20:46,125 --> 00:20:49,791 Pogadam z górą. Powiem, że jeśli ty odejdziesz, to ja też. 293 00:20:49,875 --> 00:20:51,541 Zrobiłbyś to dla mnie? 294 00:20:52,291 --> 00:20:53,708 Zostaw to szefowi. 295 00:20:54,958 --> 00:20:55,833 Dziękuję. 296 00:20:57,041 --> 00:20:58,291 Baw się dobrze. 297 00:20:59,125 --> 00:21:01,041 - Miłego weekendu. - Dziękuję. 298 00:21:01,125 --> 00:21:03,375 - O rajuśku! - A oto i ona! 299 00:21:05,000 --> 00:21:07,375 Ograniczmy to podnoszenie do minimum. 300 00:21:07,458 --> 00:21:10,625 Każda historia ma co najmniej dwie wersje. 301 00:21:12,958 --> 00:21:14,416 Twoją i moją. 302 00:21:15,416 --> 00:21:17,041 Naszą i ich. 303 00:21:20,416 --> 00:21:21,958 Jego i jej. 304 00:21:22,458 --> 00:21:27,583 12 STYCZNIA 2023 – 2 WRZEŚNIA 2023 305 00:21:29,416 --> 00:21:32,083 A to znaczy, że ktoś zawsze kłamie. 306 00:21:37,750 --> 00:21:39,583 Długo mi to zajęło, 307 00:21:40,250 --> 00:21:43,000 ale już rozumiem, dlaczego wszystko poszło źle. 308 00:21:44,208 --> 00:21:45,875 Wszystko prowadzi tutaj. 309 00:21:46,458 --> 00:21:47,958 Do tego miejsca. 310 00:21:49,291 --> 00:21:52,041 Do ludzi, którzy postąpili niewłaściwie. 311 00:21:58,083 --> 00:22:00,625 Ludzie mogą rozpoznawać moją twarz. 312 00:22:03,458 --> 00:22:05,458 Mogą nawet znać moje imię. 313 00:22:07,916 --> 00:22:10,333 Ale nigdy nie dowiedzą się, kim jestem. 314 00:22:16,916 --> 00:22:21,791 Wszyscy chowamy się za tą wersją siebie, którą pokazujemy światu. 315 00:22:22,500 --> 00:22:23,750 Cześć, Claro. 316 00:22:24,291 --> 00:22:25,958 Ale ludzie się nie zmieniają. 317 00:22:26,458 --> 00:22:27,458 Nie tak naprawdę. 318 00:22:28,166 --> 00:22:29,500 Nie w środku. 319 00:22:33,250 --> 00:22:37,125 My, ludzie, jesteśmy zdolni do zadawania wielkich ran. 320 00:22:38,250 --> 00:22:39,625 Wielkiego cierpienia. 321 00:22:41,000 --> 00:22:42,250 Wielkiego bólu. 322 00:22:45,041 --> 00:22:48,750 A jednak najgroźniejsi jesteśmy wtedy, gdy okłamujemy… 323 00:22:50,625 --> 00:22:51,833 innych… 324 00:22:53,541 --> 00:22:54,750 i siebie samych. 325 00:22:57,791 --> 00:23:01,750 Podobno gniew rani tylko tę osobę, która kurczowo się go trzyma. 326 00:23:02,791 --> 00:23:04,250 Ale ja tak nie sądzę. 327 00:23:05,583 --> 00:23:07,500 Gniew pozwala mi co rano wstać. 328 00:23:09,000 --> 00:23:11,375 Tak, może nas zniszczyć, 329 00:23:12,125 --> 00:23:14,791 ale może też podtrzymywać nas przy życiu. 330 00:23:17,333 --> 00:23:20,291 Wszystko sprowadza się do tego, jak go użyjemy… 331 00:23:23,000 --> 00:23:24,541 i przeciw komu skierujemy. 332 00:23:27,750 --> 00:23:32,375 KAŻDA HISTORIA MA PRZYNAJMNIEJ DWIE WERSJE. 333 00:23:33,750 --> 00:23:36,375 „Moja mama mawiała, że skoro już coś robisz, 334 00:23:36,458 --> 00:23:38,416 to rób to dobrze. 335 00:23:44,166 --> 00:23:45,833 I w życiu zwykle jest tak, 336 00:23:45,916 --> 00:23:49,125 że im częściej coś robimy, tym łatwiej nam przychodzi. 337 00:23:53,958 --> 00:23:56,625 Tę samą zasadę można pewnie zastosować… 338 00:23:58,083 --> 00:23:59,875 do zabijania ludzi. 339 00:24:10,958 --> 00:24:13,750 Zawsze chciałam tylko, żebyś była szczęśliwa. 340 00:24:16,166 --> 00:24:17,333 I byłaś. 341 00:24:21,583 --> 00:24:24,500 Myślałam, że nie mogę być z ciebie bardziej dumna, 342 00:24:25,958 --> 00:24:28,541 dopóki nie zobaczyłam cię z Charlotte. 343 00:24:34,166 --> 00:24:37,958 Kiedy Jack poprosił mnie, żebym popilnowała mojej wnusi, 344 00:24:41,208 --> 00:24:42,500 byłam zachwycona. 345 00:24:52,916 --> 00:24:54,125 Co się dzieje? 346 00:24:56,583 --> 00:24:58,833 Alice? 347 00:25:02,458 --> 00:25:03,750 Alice! 348 00:25:11,250 --> 00:25:14,166 Lekarz powiedział, że to śmierć łóżeczkowa… 349 00:25:19,000 --> 00:25:23,125 i nikt nie ponosi winy, ale to ja odpowiadałam za Charlotte. 350 00:25:24,333 --> 00:25:25,750 I zawiodłam cię. 351 00:25:39,208 --> 00:25:41,458 Parę miesięcy później zniknęłaś. 352 00:25:44,791 --> 00:25:47,375 Zostały mi tylko twoje stare nagrania. 353 00:25:47,458 --> 00:25:50,500 Życzymy wesołych świąt. Nie utknijcie w korkach… 354 00:25:50,583 --> 00:25:52,791 Tak zatrzymałam cię przy sobie. 355 00:25:53,333 --> 00:25:54,541 Jestem Lexy Jones… 356 00:25:54,625 --> 00:25:56,125 Dzięki temu byłaś blisko. 357 00:25:56,208 --> 00:25:58,166 Martha Stewart nie dokonywała… 358 00:25:58,250 --> 00:26:02,291 Pozwalałam sobie na pięć minut przed snem. 359 00:26:03,291 --> 00:26:05,208 Żebyś wystarczyła mi na długo. 360 00:26:07,750 --> 00:26:11,416 Przeważnie chodziłam tam, gdzie myślałam, że możesz wrócić. 361 00:26:15,833 --> 00:26:17,416 Nigdy nie przyszłaś. 362 00:26:21,208 --> 00:26:23,166 Ale przychodził ktoś inny. 363 00:26:27,041 --> 00:26:29,000 Jak w zegarku. 364 00:26:30,958 --> 00:26:32,625 Dzięki, skarbie. 365 00:26:33,541 --> 00:26:35,333 Wiem, że byłam wścibska. 366 00:26:35,416 --> 00:26:37,541 - Wracaj bezpiecznie. - Śnij o mnie. 367 00:26:37,625 --> 00:26:38,875 I co z tego? 368 00:26:38,958 --> 00:26:40,458 Do zobaczenia za tydzień! 369 00:26:45,791 --> 00:26:48,000 Ale zależało mi tylko na tobie. 370 00:26:49,416 --> 00:26:53,458 Twoje nagrania wystarczyły mi na prawie pół roku. 371 00:26:53,541 --> 00:26:57,583 Jestem Lexy Jones, a to był program WSK News. 372 00:26:57,666 --> 00:26:59,333 Miłego wieczoru, Atlanto. 373 00:27:03,416 --> 00:27:05,625 Aż została mi tylko jedna kaseta. 374 00:27:09,708 --> 00:27:13,250 Była niepodpisana, ale kiedy tylko ją włożyłam, 375 00:27:13,333 --> 00:27:14,750 wiedziałam, co to jest. 376 00:27:16,375 --> 00:27:19,583 Twoje szesnaste urodziny. 377 00:27:19,666 --> 00:27:21,458 Chodź, nie martw się. 378 00:27:24,291 --> 00:27:26,375 Nieźle, Anna! 379 00:27:30,791 --> 00:27:33,208 Spróbuj, Catherine. Usiądź wygodnie. 380 00:27:35,000 --> 00:27:37,583 - Anna? Zostaw mnie! - Co wy robicie? 381 00:27:37,666 --> 00:27:39,000 Przestań! 382 00:27:39,583 --> 00:27:41,416 Zostaw mnie! 383 00:27:41,500 --> 00:27:45,208 - Czemu nikt mi nie pomoże? - Uspokój się, suko. 384 00:27:49,041 --> 00:27:50,750 Chwila… 385 00:27:51,916 --> 00:27:53,333 Catherine! 386 00:27:53,416 --> 00:27:55,208 - Pomocy! - Leż, suko! 387 00:27:55,291 --> 00:27:57,208 Weźcie tylko ją. Dam wam zniżkę. 388 00:27:57,291 --> 00:28:00,125 - Leżeć. - Catherine! Proszę! 389 00:28:00,208 --> 00:28:02,583 - Catherine! - Pierdol się. 390 00:28:02,666 --> 00:28:04,583 - Proszę! - Kurwa, Rachel. 391 00:28:04,666 --> 00:28:05,708 Przestańcie! 392 00:28:05,791 --> 00:28:09,208 Dam tej suce prezent urodzinowy, którego nigdy nie zapomni. 393 00:28:09,291 --> 00:28:11,416 Nie! 394 00:28:14,375 --> 00:28:19,666 Sto lat, sto lat 395 00:28:20,500 --> 00:28:27,500 Niech żyje, żyje nam 396 00:28:28,833 --> 00:28:35,041 Sto lat, sto lat 397 00:29:09,291 --> 00:29:13,291 W rocznicę śmierci Charlotte modliłam się, żebyś nie wróciła. 398 00:29:14,958 --> 00:29:16,458 Ale wróciłaś. 399 00:29:18,750 --> 00:29:20,541 Widziałaś ich. 400 00:29:22,541 --> 00:29:25,583 Chciałam do ciebie krzyczeć: „Uciekaj stamtąd! 401 00:29:26,166 --> 00:29:27,833 Wróć do domu. 402 00:29:29,500 --> 00:29:31,666 Mama tu jest. 403 00:29:34,125 --> 00:29:36,708 Rachel cię już nie skrzywdzi”. 404 00:29:37,291 --> 00:29:38,625 Poważnie? 405 00:29:43,833 --> 00:29:45,083 Jack! 406 00:29:49,958 --> 00:29:51,000 Kurwa. 407 00:29:58,208 --> 00:29:59,041 Halo? 408 00:30:00,458 --> 00:30:03,375 Ktokolwiek powiedział, że zemsta nic nie daje… 409 00:30:05,500 --> 00:30:08,333 nie miał dość wyobraźni. 410 00:30:08,916 --> 00:30:10,375 Ani ostrego noża. 411 00:30:19,791 --> 00:30:22,916 Nikt nie spodziewa się, że zabójcą będzie kobieta. 412 00:30:29,708 --> 00:30:31,791 Dodaj do tego grzech starości. 413 00:30:35,708 --> 00:30:40,083 Pomyl determinację z demencją. 414 00:30:40,708 --> 00:30:42,125 Oto ja. 415 00:30:42,208 --> 00:30:44,750 Wcielona słabość. 416 00:30:51,125 --> 00:30:53,083 Ale jeśli chodzi o mój umysł… 417 00:30:56,875 --> 00:30:58,416 to moja pamięć… 418 00:31:02,916 --> 00:31:08,083 jest mocna jak pułapka na niedźwiedzie. 419 00:31:08,166 --> 00:31:09,875 Pierdol się. 420 00:31:09,958 --> 00:31:12,625 To był program WSK News. 421 00:31:12,708 --> 00:31:14,333 Miłego wieczoru, Atlanto. 422 00:31:15,416 --> 00:31:18,083 Mam cię, ty mała suko. 423 00:31:20,375 --> 00:31:22,625 Tak to jest ze staruszkami. 424 00:31:24,708 --> 00:31:27,833 Tak jak o tylnych drzwiach i tych, którzy ich używają, 425 00:31:29,541 --> 00:31:31,500 zwykle się o nas zapomina. 426 00:31:33,791 --> 00:31:36,000 Hej, mamo, po szkole idę do Rachel. 427 00:31:36,083 --> 00:31:37,583 Ignoruje się nas. 428 00:31:39,375 --> 00:31:40,541 Nie dostrzega. 429 00:31:43,375 --> 00:31:45,958 Rok za rokiem 430 00:31:46,041 --> 00:31:48,083 za rokiem. 431 00:31:52,416 --> 00:31:54,041 Te same zamki. 432 00:31:55,833 --> 00:31:58,041 Te same drzwi. 433 00:32:01,750 --> 00:32:04,000 Te same klucze. 434 00:32:07,791 --> 00:32:09,625 Mogli mnie powstrzymać. 435 00:32:10,458 --> 00:32:13,041 Ale widzimy to, co chcemy zobaczyć, 436 00:32:14,416 --> 00:32:17,500 nawet jeśli prawdę mamy tuż przed oczami. 437 00:32:19,416 --> 00:32:21,041 Albo tuż pod stopami. 438 00:32:24,291 --> 00:32:26,666 Nie zamierzałam zabijać Catherine. 439 00:32:29,041 --> 00:32:32,208 Uznałam, że więzienie za to, że cię zostawiła, wystarczy. 440 00:32:33,958 --> 00:32:36,791 Potrzebowałam morderczyni do barwnej historii. 441 00:32:38,041 --> 00:32:43,541 - Pensjonat, słucham. - Halo? Chciałabym odwołać rezerwację. 442 00:32:45,250 --> 00:32:47,166 Wiedziałam, że nic ci nie grozi. 443 00:32:47,666 --> 00:32:49,791 Jack zawsze będzie przy tobie. 444 00:32:51,125 --> 00:32:55,250 Nie przewidziałam jednak, że detektyw Patel tak dobrze strzela. 445 00:32:57,041 --> 00:33:00,458 Ale skłamałbym, mówiąc, że spędza mi to sen z powiek. 446 00:33:04,541 --> 00:33:06,750 Zabójstwo Rachel cię tu sprowadziło. 447 00:33:10,750 --> 00:33:12,000 Zabójstwo Helen… 448 00:33:13,833 --> 00:33:15,125 cię tu zatrzymało. 449 00:33:21,041 --> 00:33:22,541 A zabójstwo Zoe… 450 00:33:25,416 --> 00:33:27,916 dało ci rodzinę, którą straciłaś. 451 00:33:41,208 --> 00:33:43,708 Piszę to teraz, kochanie, 452 00:33:45,000 --> 00:33:47,333 bo niedługo znów będziesz matką. 453 00:33:50,583 --> 00:33:53,083 Kochaj moje wnuki tak, jak ja ciebie. 454 00:33:56,541 --> 00:33:58,750 Naucz ich wartości ciężkiej pracy 455 00:34:00,666 --> 00:34:01,958 i planowania. 456 00:34:06,625 --> 00:34:10,083 Przygotuj ich na to, że życie może być zarówno brzydkie… 457 00:34:11,208 --> 00:34:12,750 jak i piękne. 458 00:34:16,666 --> 00:34:18,083 Nieprzewidywalne. 459 00:34:19,208 --> 00:34:21,125 Zawsze zmienne. 460 00:34:23,666 --> 00:34:25,125 Z jednym wyjątkiem. 461 00:34:27,791 --> 00:34:29,958 Pokaż im, że miłość matki 462 00:34:30,833 --> 00:34:32,458 nigdy nie przygasa, 463 00:34:33,333 --> 00:34:34,958 nigdy nie słabnie. 464 00:34:36,000 --> 00:34:38,125 Jest stała. 465 00:34:40,500 --> 00:34:42,625 Nieustanna. 466 00:34:45,541 --> 00:34:47,500 Nieugięta. 467 00:34:55,416 --> 00:34:58,333 Kocham cię, moja droga córeczko. 468 00:35:01,083 --> 00:35:02,291 Twoja mama. 469 00:37:08,208 --> 00:37:10,125 Napisy: Marzena Falkowska