1 00:00:05,297 --> 00:00:07,841 Stacja ratownictwa. Tu szeryf Clemons. 2 00:00:07,925 --> 00:00:10,761 Wzywam wszystkie jednostki. Koktajle Patricii. 3 00:00:10,844 --> 00:00:12,638 Nie wiem, co się, kurwa, dzieje! 4 00:00:13,430 --> 00:00:17,601 CZTERY DNI WCZEŚNIEJ 5 00:00:57,558 --> 00:01:02,646 PODARUJ ODROBINĘ RADOŚCI! 6 00:01:02,729 --> 00:01:05,232 ZBIÓRKA KSIĄŻEK 7 00:01:05,732 --> 00:01:07,025 Jak zawsze. 8 00:01:09,570 --> 00:01:11,572 TWOJA KOLEJ 9 00:01:25,210 --> 00:01:27,337 ODRZUĆ TO, CO STARE, I POWITAJ NOWĄ WERSJĘ SIEBIE 10 00:01:27,421 --> 00:01:28,422 ZAPOMNIJ O INNYCH PORADNIKACH. 11 00:01:28,505 --> 00:01:30,132 SPRAWDZONA METODA ODMIENI CI ŻYCIE. 12 00:01:39,057 --> 00:01:42,060 PORADNIKI 13 00:01:46,398 --> 00:01:49,860 WDOWIA ZATOKA 14 00:02:00,412 --> 00:02:01,455 Patricia. 15 00:02:03,290 --> 00:02:05,375 Mówiłaś, żebym wpadła. 16 00:02:06,001 --> 00:02:09,545 Jasne. Tak, oczywiście, zapraszam. 17 00:02:27,648 --> 00:02:28,982 Otworzyć tę butelkę? 18 00:02:29,691 --> 00:02:33,278 Jasne. Wszystkie pijemy białe, ale jeśli masz ochotę, śmiało. 19 00:02:34,446 --> 00:02:36,281 - Ekstra. - Do kuchni. 20 00:02:47,751 --> 00:02:51,171 Chrapie na plecach. Chrapie na brzuchu. 21 00:02:51,255 --> 00:02:53,423 Przysięgam, jeśli nie przestanie chrapać… 22 00:02:53,507 --> 00:02:54,925 Uduszę go poduszką. 23 00:02:55,509 --> 00:02:58,637 Mój tata chrapał tak głośno, że mama kazała mu spać na kanapie, 24 00:02:58,720 --> 00:03:00,180 ale i tak było go słychać… 25 00:03:00,264 --> 00:03:02,724 - Mój były strasznie chrapał. - …na samej górze… 26 00:03:02,808 --> 00:03:05,602 Mówię ci, to był koszmar. 27 00:03:05,686 --> 00:03:07,771 Nie chodziło tylko o zapach, choć był fatalny… 28 00:03:16,196 --> 00:03:17,906 Proszę, nie otwieraj tego. 29 00:03:20,367 --> 00:03:21,952 Chodź. Tutaj. 30 00:03:24,371 --> 00:03:27,249 - Chyba jest czysty. - Dziękuję. 31 00:03:27,958 --> 00:03:29,168 Nie znamy się chyba. 32 00:03:29,751 --> 00:03:33,505 Przeprowadziłam się tu parę miesięcy temu z Portsmouth. Shelby. 33 00:03:33,589 --> 00:03:35,174 - Patricia. - Hej. 34 00:03:38,510 --> 00:03:40,679 Znam tu tylko Lenore, 35 00:03:40,762 --> 00:03:44,057 dlatego jestem już przy trzecim kieliszku wina. 36 00:03:45,767 --> 00:03:47,186 A ty? Kogo tu znasz? 37 00:03:47,895 --> 00:03:50,480 Z większością kończyłam szkołę, 38 00:03:50,564 --> 00:03:51,815 ale jestem dość zajęta, 39 00:03:51,899 --> 00:03:54,067 więc rzadko bywam na imprezach. 40 00:03:55,736 --> 00:03:57,362 Mogę cię o to zapytać? 41 00:03:59,072 --> 00:04:00,073 O co? 42 00:04:00,866 --> 00:04:02,784 O dziewczyny, które tu zmarły. 43 00:04:02,868 --> 00:04:05,621 Na pewno chodziłyście razem do szkoły. 44 00:04:06,663 --> 00:04:07,831 Czy je znałam? 45 00:04:07,915 --> 00:04:08,916 Tak. 46 00:04:10,501 --> 00:04:11,835 Prawie byłam jedną z nich. 47 00:04:13,795 --> 00:04:15,214 Nie. 48 00:04:15,714 --> 00:04:16,882 Tak. 49 00:04:16,964 --> 00:04:18,926 I co się stało? Wybacz… 50 00:04:19,009 --> 00:04:21,428 Nie powinnam o to pytać. Na pewno ciężko o tym mówić. 51 00:04:21,512 --> 00:04:22,930 Zaczęło się od telefonów… 52 00:04:23,514 --> 00:04:27,726 Oddychanie w słuchawkę i rozłączanie się. Ale pewnej nocy byłam sama. 53 00:04:27,809 --> 00:04:30,979 O Boże. Wszedł do twojego domu? 54 00:04:31,063 --> 00:04:32,439 Boogeyman? 55 00:04:33,106 --> 00:04:34,775 O cholera. 56 00:04:36,026 --> 00:04:38,779 Usłyszałam kogoś na dole i wiedziałam… 57 00:04:38,862 --> 00:04:41,323 - Intuicja. - Tak. Dokładnie tak. 58 00:04:41,406 --> 00:04:43,408 Pomyślałam, że to czas… 59 00:04:43,492 --> 00:04:44,618 Przepraszam. 60 00:04:44,701 --> 00:04:47,329 - Przepraszam. - O nie. Nie szkodzi. 61 00:04:47,412 --> 00:04:50,415 O nie… solidnie cię oblała. 62 00:04:50,499 --> 00:04:51,917 - Tak. - Cholerka. 63 00:04:52,000 --> 00:04:53,001 No dobra… 64 00:04:53,502 --> 00:04:55,963 Skoczę do łazienki, 65 00:04:56,046 --> 00:04:58,173 - ale potem mam do ciebie parę pytań. - Jasne. 66 00:04:58,257 --> 00:04:59,341 Tak. 67 00:05:08,350 --> 00:05:09,351 Okej. 68 00:05:12,187 --> 00:05:15,482 Słyszałyśmy to wielokrotnie. Ile razy można kłamać? 69 00:05:15,566 --> 00:05:17,401 Sprawdzali nawet bilingi 70 00:05:17,484 --> 00:05:19,862 - i nikt do niej nie dzwonił. - Tak. 71 00:05:19,945 --> 00:05:21,947 Opowiada to od 25 lat. 72 00:05:22,030 --> 00:05:24,741 Każdemu, kto słucha. Serio, to żałosne. 73 00:05:24,825 --> 00:05:26,994 - Szaleństwo. - Odlot. 74 00:05:27,077 --> 00:05:28,871 - No wiem. - Kompletnie stuknięta. 75 00:05:29,454 --> 00:05:30,956 - Racja, Kris. - Świruska. 76 00:05:31,039 --> 00:05:32,332 To pierwsze, 77 00:05:32,416 --> 00:05:33,667 co zrobiła. 78 00:05:41,008 --> 00:05:42,593 Mogłabyś zrobić nam zdjęcie? 79 00:05:43,343 --> 00:05:44,845 Jasne. No pewnie. 80 00:05:46,513 --> 00:05:47,848 - Świetnie. - Okej. 81 00:05:47,931 --> 00:05:49,766 Chodźcie, drogie panie. Wszystkie razem. 82 00:05:49,850 --> 00:05:51,059 Tak. Tutaj. No chodź. 83 00:05:51,143 --> 00:05:52,394 Lepszy profil. 84 00:05:52,477 --> 00:05:54,146 - Wszystkie moje przyjaciółki. - Tak. 85 00:05:54,813 --> 00:05:55,981 Powiedzcie: „Wino i ser”. 86 00:05:58,025 --> 00:05:59,276 Gotowe. 87 00:06:00,861 --> 00:06:03,155 - Cóż… - Mamy tylko ze dwa. 88 00:06:03,238 --> 00:06:04,364 - Wiem. - To jest dobre. 89 00:06:04,448 --> 00:06:05,449 - Później. - Tak. 90 00:06:29,932 --> 00:06:33,352 TWOJA KOLEJ - ODRZUĆ TO, CO STARE, I POWITAJ NOWĄ WERSJĘ SIEBIE 91 00:07:06,927 --> 00:07:09,137 GRATULACJE! TO TWÓJ PIERWSZY KROK 92 00:07:09,221 --> 00:07:11,265 NA DRODZE DO ODKRYCIA DRZEMIĄCEJ W TOBIE MOCY. 93 00:07:15,352 --> 00:07:16,854 CO W SOBIE KOCHASZ? 94 00:07:16,937 --> 00:07:18,480 CZEGO W SOBIE NIE LUBISZ? 95 00:07:27,239 --> 00:07:33,120 MOJĄ OTWARTOŚĆ I DOBRE SERCE. 96 00:07:33,203 --> 00:07:36,456 „Czego w sobie nie lubisz?”. 97 00:07:38,208 --> 00:07:41,086 Za bardzo przejmuję się tym, 98 00:07:41,170 --> 00:07:46,717 co myślą o mnie inni ludzie. 99 00:07:52,556 --> 00:07:54,933 ZAKREŚL SWOJE NAJSŁABSZE ELEMENTY. 100 00:08:08,864 --> 00:08:10,282 JAK URZĄDZIĆ PRZYJĘCIE 101 00:08:10,365 --> 00:08:14,453 „Masz wrażenie, że możesz jutro umrzeć i nikt by tego nie zauważył? 102 00:08:14,536 --> 00:08:16,413 Całkiem możliwe. 103 00:08:17,164 --> 00:08:20,209 Ale udane przyjęcie może to zmienić”. 104 00:08:22,544 --> 00:08:26,548 „Doskonała gospodyni emanuje pewnością siebie, 105 00:08:27,382 --> 00:08:29,134 jest swobodna i elegancka”. 106 00:08:30,552 --> 00:08:31,637 „Elegancka”. 107 00:08:38,769 --> 00:08:43,190 „Nagle wszyscy widzą w tobie osobę, która urządza wspaniałe przyjęcia. 108 00:08:44,650 --> 00:08:48,862 Wystarczy jedno, by ludzie zmienili o tobie zdanie. 109 00:08:49,821 --> 00:08:53,158 I wystarczy jedno udane przyjęcie, by twoje życie się zmieniło”. 110 00:09:05,420 --> 00:09:07,297 Rosemary, tu jest lista zakupów. 111 00:09:07,381 --> 00:09:10,759 Dale, potrzebujesz gramofonu, bo będziesz DJ-em. 112 00:09:11,969 --> 00:09:12,970 Nigdy tego nie robiłem. 113 00:09:13,053 --> 00:09:14,429 Wszyscy będą tańczyć. 114 00:09:14,513 --> 00:09:16,723 Nie będzie ani chwili ciszy. 115 00:09:16,807 --> 00:09:19,226 Każda piosenka będzie przechodziła w kolejną. 116 00:09:19,309 --> 00:09:22,521 Wszyscy będą opowiadali o nocy, kiedy tańczyli na Wieczornych Koktajlach. 117 00:09:22,604 --> 00:09:24,523 Wszystko w twoich rękach. 118 00:09:25,649 --> 00:09:27,526 Może powinnaś kogoś wynająć. 119 00:09:27,609 --> 00:09:28,819 Poradzisz sobie. 120 00:09:33,991 --> 00:09:35,534 WIECZORNE KOKTAJLE Z PATRICIĄ! 121 00:09:35,617 --> 00:09:37,828 SŁONY WIELORYB 1 LIPCA - RSVP 122 00:09:38,996 --> 00:09:41,206 WSZYSTKIE KONTAKTY: WIECZORNE KOKTAJLE Z PATRICIĄ 123 00:09:41,290 --> 00:09:42,291 MAM NADZIEJĘ, ŻE WPADNIECIE 124 00:09:45,419 --> 00:09:47,421 WYŚLIJ 125 00:09:56,096 --> 00:09:57,431 ZAPROSZENIE WYSŁANE! 126 00:10:09,484 --> 00:10:11,570 PRZEPIS NA PONCZ 127 00:10:21,788 --> 00:10:24,041 JEST MIEJSCÓWKA, JEST IMPREZA: 128 00:10:24,124 --> 00:10:26,668 PROJEKTOWANIE IDEALNEJ PRZESTRZENI NA PRZYJĘCIE 129 00:10:26,752 --> 00:10:29,963 Kwiaty umieścimy tutaj. 130 00:10:30,047 --> 00:10:32,049 Będą pierwszą rzeczą, jaką zobaczą ludzie. 131 00:10:32,132 --> 00:10:35,552 Musimy też zabrać stąd trochę stołów, żeby mieć parkiet. 132 00:10:35,636 --> 00:10:37,346 Chyba że będzie wtedy za duży? 133 00:10:38,055 --> 00:10:39,056 Nie wiem. 134 00:10:39,139 --> 00:10:41,391 Dobra. Co dalej? 135 00:10:41,475 --> 00:10:44,478 Mam catering. Zastanawiałam się… 136 00:10:54,821 --> 00:10:56,823 - Moja wina. - Padam z głodu. 137 00:10:56,907 --> 00:10:58,283 Ja też. 138 00:10:58,367 --> 00:11:00,035 Może zamówimy trochę ostryg. 139 00:11:00,118 --> 00:11:01,286 - Śliczne. - Dzięki. 140 00:11:01,370 --> 00:11:02,829 Lubisz koktajle krewetkowe, 141 00:11:02,913 --> 00:11:04,998 - więc może wszystkiego po trochu. - Chętnie. 142 00:11:06,667 --> 00:11:09,169 Sama nie wiem, możemy zamówić zupę. 143 00:11:09,253 --> 00:11:10,379 Pewnie wezmę burgera. 144 00:11:10,462 --> 00:11:11,463 Cześć. 145 00:11:15,008 --> 00:11:16,176 Nie wiem, czy wiecie, 146 00:11:16,260 --> 00:11:19,179 ale urządzam tu przyjęcie jutro wieczorem. 147 00:11:19,263 --> 00:11:20,973 Chodzi ci o tę miejską imprezę? 148 00:11:22,182 --> 00:11:25,978 Tak, Kris, miasto je sponsoruje, ale ja je urządzam i to moje przyjęcie, 149 00:11:26,061 --> 00:11:28,856 więc czujcie się zaproszone. 150 00:11:29,606 --> 00:11:31,942 Ale radzę zrobić RSVP, bo miejsca jest niewiele 151 00:11:32,025 --> 00:11:34,862 i spodziewamy się wielu osób. 152 00:11:34,945 --> 00:11:38,156 Jutro wszyscy idą na urodziny Billa Rooneya w Łosiowej Chacie. 153 00:11:41,493 --> 00:11:42,828 Bill urządza imprezę? 154 00:11:46,039 --> 00:11:49,293 No w sumie ulga, bo jest tylu turystów, 155 00:11:49,376 --> 00:11:52,462 że bałam się, że będziemy musieli odprawiać ludzi spod drzwi. 156 00:11:52,963 --> 00:11:54,673 Chyba będzie dobrze. 157 00:11:57,551 --> 00:11:58,802 Miłego lunchu. 158 00:12:00,387 --> 00:12:01,930 - Dzięki. - Dzięki. 159 00:12:06,977 --> 00:12:08,979 Nikt na to nie idzie. 160 00:12:11,064 --> 00:12:12,065 Serio. 161 00:12:36,256 --> 00:12:38,550 TO BĘDZIE SUKCES, BO TERAZ TWOJA KOLEJ. 162 00:12:38,634 --> 00:12:41,637 CHYBA ŻE BĘDZIE NISKA FREKWENCJA. TO OKREŚLI TWOJĄ WARTOŚĆ SPOŁECZNĄ. 163 00:12:41,720 --> 00:12:44,848 Na tej liście jest z 800 piosenek. 164 00:12:44,932 --> 00:12:48,101 Tak jakby spisała każdą piosenkę, jaką w życiu usłyszała. 165 00:12:48,185 --> 00:12:49,269 A potem… 166 00:13:00,405 --> 00:13:03,242 Jak stoimy z RSVP na Wieczorne Koktajle? 167 00:13:09,915 --> 00:13:11,166 Zero osób. 168 00:13:12,417 --> 00:13:14,878 Po co mi to wręczyłeś? Powiedz, że nikt nie potwierdził. 169 00:13:17,589 --> 00:13:18,590 Nie chciałem. 170 00:13:21,009 --> 00:13:24,805 W Łosiowej Chacie nie mogą przyjmować na raz więcej niż 30 osób spoza klubu. 171 00:13:25,681 --> 00:13:30,018 Dzwoń do Glena. Powiedz mu, że urodziny Billa Rooneya odwołane, 172 00:13:30,102 --> 00:13:31,979 chyba że chce piekła w tym swoim klubiku, 173 00:13:32,062 --> 00:13:34,147 kiedy wygaśnie im koncesja na alkohol. 174 00:13:46,451 --> 00:13:48,704 WIECZORNE KOKTAJLE Z PATRICIĄ! 175 00:13:48,787 --> 00:13:51,915 KTO PRZYJDZIE (3 OSOBY) 176 00:13:54,710 --> 00:13:57,212 LISTA GOŚCI ZAPROSZONE OSOBY - 156 177 00:13:57,296 --> 00:13:59,715 NIE - 8 TAK - 3 178 00:14:04,928 --> 00:14:06,138 TAK - 3 179 00:14:16,481 --> 00:14:19,026 STARA KOBIETA - MOŻE MOKRA SZYBSZA NIŻ ZWYKŁE STARE KOBIETY! 180 00:14:19,109 --> 00:14:21,820 Dobra, Loftis. Pomarnujmy mój czas. 181 00:14:25,782 --> 00:14:28,994 Burmistrz pytał, czy znalazłeś już tę staruszkę. 182 00:14:31,330 --> 00:14:33,957 Driscoll, myślisz, że jestem tu dla zabawy? 183 00:14:34,041 --> 00:14:36,960 Przecież nie oglądam tu Footloose. 184 00:14:37,920 --> 00:14:38,921 Przyjąłem. 185 00:15:06,698 --> 00:15:07,950 Co jest, do cholery? 186 00:15:21,713 --> 00:15:25,717 SŁONY WIELORYB 187 00:15:27,970 --> 00:15:28,971 PRZEPIS NA PONCZ 188 00:15:47,239 --> 00:15:48,615 Słuchaj… 189 00:15:51,702 --> 00:15:54,788 Trochę się martwię, że za bardzo się w to angażujesz. 190 00:15:54,872 --> 00:15:55,873 Nie… 191 00:15:55,956 --> 00:15:58,917 Nie zrozumiałam nawet połowy rzeczy na tej liście zakupów. 192 00:15:59,001 --> 00:16:01,962 Mogę zasugerować inną ozdobę na głowę? 193 00:16:02,045 --> 00:16:04,173 Nie chcę teraz twojego negatywnego nastawienia. 194 00:16:04,256 --> 00:16:05,424 Po prostu mnie wspieraj. 195 00:16:08,760 --> 00:16:10,929 Wszystko dziś robię źle. 196 00:16:20,439 --> 00:16:21,690 Próba, raz, dwa. 197 00:16:21,773 --> 00:16:23,901 Próba mikrofonu, raz, dwa. 198 00:16:23,984 --> 00:16:26,028 Próba, raz, dwa. 199 00:16:26,111 --> 00:16:29,364 Próba, próba, raz, dwa. 200 00:16:29,448 --> 00:16:31,533 Próba, raz, dwa. 201 00:16:31,617 --> 00:16:32,618 Próba mikrofonu… 202 00:16:32,701 --> 00:16:35,954 Impreza trwa od 15 minut. Czemu ciągle powtarzasz „próba”? 203 00:16:36,038 --> 00:16:38,248 To zaskakująco skomplikowany system. 204 00:16:38,332 --> 00:16:40,626 - To koniec, Dale. - Spróbuję czegoś… 205 00:16:40,709 --> 00:16:43,545 Cześć! Jesteście spoza miasteczka? 206 00:16:43,629 --> 00:16:45,839 - Tak. - Świetnie! Właśnie zaczynamy. 207 00:16:45,923 --> 00:16:47,424 Ekstra. 208 00:16:47,508 --> 00:16:50,552 - Wrócimy później. - Nie! Chodźcie, napijcie się. 209 00:16:50,636 --> 00:16:55,390 Okej. To jest parkiet, gdybyście chcieli zaszaleć. 210 00:16:56,099 --> 00:16:57,267 Albo i nie. 211 00:16:58,769 --> 00:17:00,354 Poznaliście doktora Calvina Morgana? 212 00:17:00,979 --> 00:17:02,773 Na pewno ma świetne historyjki medyczne. 213 00:17:02,856 --> 00:17:05,108 Dziś już nie pracuję, Patricio. 214 00:17:05,192 --> 00:17:07,027 Ja mam dobrą. 215 00:17:07,611 --> 00:17:08,945 Zaczęło się od stopy. 216 00:17:09,029 --> 00:17:10,948 O Boże. Cholera! 217 00:17:11,031 --> 00:17:12,241 Co? Co? 218 00:17:12,324 --> 00:17:15,285 Siedzą przy samym wejściu, a chciałam trochę ozdobić salę. 219 00:17:15,368 --> 00:17:16,537 Wiesz, co mam na myśli? 220 00:17:17,162 --> 00:17:18,579 Ogarnę to. 221 00:17:18,664 --> 00:17:21,333 - Dobra, fujary, idziemy. - Nie, nie. 222 00:17:21,415 --> 00:17:23,042 Nie ma faszerowanych jajek. 223 00:17:23,794 --> 00:17:26,630 Dobra. Pójdę po… 224 00:17:35,013 --> 00:17:37,349 IDEALNY MOMENT NA PODANIE PONCZU 225 00:17:37,432 --> 00:17:38,433 Niby komu? 226 00:17:48,777 --> 00:17:51,113 Tom. Nie wiem, gdzie jesteś, 227 00:17:51,196 --> 00:17:53,448 ale ja jestem na imprezie… 228 00:17:55,075 --> 00:17:56,577 na której miałeś być! 229 00:18:02,749 --> 00:18:05,169 - Gdzie są ci ładni ludzie? - Nie wiem. 230 00:18:05,252 --> 00:18:07,546 Gdzie zniknęli ci ładni ludzie? 231 00:18:07,629 --> 00:18:09,756 Widział ktoś tych ładnych ludzi? 232 00:18:09,840 --> 00:18:12,467 Widzę ich. Są u szczytu schodów. 233 00:18:12,551 --> 00:18:13,552 O Boże. 234 00:18:13,635 --> 00:18:16,180 - Ładne są. - O tak. Przepiękne. 235 00:18:16,263 --> 00:18:17,472 Tak. 236 00:18:18,724 --> 00:18:20,726 Okej! Dawajcie! 237 00:18:21,435 --> 00:18:23,937 Impreza! Dobra. 238 00:18:25,772 --> 00:18:28,108 Łysiejesz? 239 00:18:28,192 --> 00:18:30,068 Sprawdź, jak to robimy… 240 00:18:30,152 --> 00:18:31,403 Co to za reklama? 241 00:18:32,446 --> 00:18:33,447 Nie mam wersji premium. 242 00:18:33,530 --> 00:18:36,783 - Dobranoc, Patricia. - Co? Nie, dopiero… Za wcześnie. 243 00:18:46,043 --> 00:18:48,754 Szoty dla uczestniczek wieczoru panieńskiego! 244 00:18:59,932 --> 00:19:02,392 Ciasteczko krabowe? 245 00:19:03,810 --> 00:19:04,853 Ciasteczko krabowe? 246 00:19:07,523 --> 00:19:08,941 Przepyszne. 247 00:19:09,525 --> 00:19:10,609 To twój przepis? 248 00:19:11,276 --> 00:19:12,945 Gdybym potwierdziła, uwierzyłbyś? 249 00:19:13,654 --> 00:19:14,821 Lepiej jej nie wierz. 250 00:19:17,199 --> 00:19:19,201 Skocze po więcej ciasteczek krabowych. 251 00:19:20,202 --> 00:19:23,205 Serio, co ona ma na głowie? 252 00:19:29,253 --> 00:19:30,963 Czemu zawsze jesteś taka wredna? 253 00:19:31,797 --> 00:19:33,215 No i zaczyna się. 254 00:19:33,882 --> 00:19:35,717 Kto znowu zgrywa ofiarę? 255 00:19:35,801 --> 00:19:38,637 Wiesz co, Kris? Nie obchodzi mnie, czy mi wierzysz. 256 00:19:38,720 --> 00:19:42,099 Wszedł do mojego domu, schowałam się pod łóżko, a on… 257 00:19:42,182 --> 00:19:43,433 Schowałaś się pod łóżko? 258 00:19:44,434 --> 00:19:46,895 O Boże. Ja… Nie wiedziałam o tym. 259 00:19:47,980 --> 00:19:49,439 Ona schowała się pod łóżko. 260 00:19:50,983 --> 00:19:52,234 Jak sprytnie. 261 00:19:52,317 --> 00:19:55,237 Nie wierzę, że pozostałe dziewczyny na to nie wpadły. 262 00:19:55,904 --> 00:19:57,990 Zaraz, wpadły na to. 263 00:19:58,073 --> 00:20:01,034 Samantha została dźgnięta i skryła się w suszarce. 264 00:20:01,118 --> 00:20:04,454 Oczywiście on ją włączył, więc upiekła się na śmierć. 265 00:20:04,538 --> 00:20:09,918 A Jen… ukryła się w swoim krytym basenie, ale już tam na nią czekał. 266 00:20:10,460 --> 00:20:14,256 Ale ty… Ty ukryłaś się pod łóżkiem. 267 00:20:15,007 --> 00:20:16,550 To chyba jego kryptonit. 268 00:20:17,426 --> 00:20:19,428 - Nie zagląda pod łóżka. - Ja… 269 00:20:19,511 --> 00:20:24,057 Nie wiem, dlaczego mnie nie znalazł, ale tam był, a ja… 270 00:20:24,141 --> 00:20:25,350 Po prostu odpuść! 271 00:20:26,268 --> 00:20:27,269 Odpuść. 272 00:20:27,936 --> 00:20:30,939 Zginęły moje przyjaciółki. 273 00:20:31,648 --> 00:20:35,068 A ty tak desperacko pragniesz uwagi, 274 00:20:35,152 --> 00:20:36,987 że musiałaś to zmyślić. 275 00:21:00,010 --> 00:21:01,136 Wybacz. 276 00:21:01,220 --> 00:21:02,971 Myślałam, że to toaleta. 277 00:21:24,326 --> 00:21:29,414 PODAJ PONCZ TERAZ 278 00:21:49,726 --> 00:21:51,144 Podano poncz! 279 00:22:26,722 --> 00:22:28,348 Chodź, zatańczymy. 280 00:22:29,433 --> 00:22:30,475 Wybacz. 281 00:22:39,526 --> 00:22:41,945 Ten w Hingham ma dużą piwnicę. 282 00:22:42,571 --> 00:22:44,489 Urządziłabym tam pracownię. 283 00:22:45,282 --> 00:22:48,660 A może miejsce na warzenie piwa? Zawsze chciałem to robić. 284 00:22:48,744 --> 00:22:50,746 Dziwny sposób na zażądanie rozwodu. 285 00:22:52,539 --> 00:22:53,916 Nie skończyłeś już zmiany? 286 00:22:56,335 --> 00:23:00,964 Loftis jest przekonany, 287 00:23:01,840 --> 00:23:04,051 że po okolicy krąży jakaś szalona staruszka. 288 00:23:05,469 --> 00:23:07,304 Tak. I czeka, aż wrócisz do domu. 289 00:23:09,556 --> 00:23:10,641 Już jadę. 290 00:23:12,351 --> 00:23:14,353 Kupiłbyś mi lody miętowe z czekoladą? 291 00:23:15,521 --> 00:23:16,688 Robi się. 292 00:23:17,773 --> 00:23:20,234 Mam skargę na hałasy w Słonym Wielorybie. 293 00:23:22,653 --> 00:23:23,695 Mam to gdzieś. 294 00:23:24,863 --> 00:23:27,032 To impreza Patricii. Mam ją zakończyć? 295 00:23:33,121 --> 00:23:35,958 Nie. Sam tam podjadę. 296 00:24:36,310 --> 00:24:38,312 CZAS NA TOAST 297 00:24:47,362 --> 00:24:48,530 Wybaczcie. 298 00:24:50,199 --> 00:24:51,783 Jestem lekko zestresowana. 299 00:24:52,326 --> 00:24:53,410 Dasz radę, słonko. 300 00:24:58,040 --> 00:25:00,876 To, że tu dziś jesteście, wiele dla mnie znaczy, 301 00:25:00,959 --> 00:25:04,129 To wspaniała noc dla naszego miasteczka. 302 00:25:06,381 --> 00:25:08,884 Trudno opisać to słowami. 303 00:25:15,140 --> 00:25:18,435 IDEALNY TOAST WYPOWIEDZ NASTĘPUJĄCE SŁOWA: 304 00:25:22,314 --> 00:25:26,527 „Gdy rozglądam się po tym pomieszczeniu i patrzę na przyjaciół, starych i nowych… 305 00:25:28,779 --> 00:25:29,947 Czuję się wdzięczna. 306 00:25:32,074 --> 00:25:35,661 Bo zawsze jest czas, by zmienić bieg historii. 307 00:25:40,415 --> 00:25:44,086 A dziś wieczorem jutro zaczyna się dzisiaj”. 308 00:25:47,589 --> 00:25:49,508 Za nowe początki! 309 00:25:52,469 --> 00:25:54,054 Zdrowie. 310 00:25:54,137 --> 00:25:55,639 Zdrowie! 311 00:25:57,683 --> 00:25:59,852 Chodźmy na ognisko nad zatokę. 312 00:26:01,562 --> 00:26:02,563 Chodź. 313 00:26:03,772 --> 00:26:05,190 Tak, Patricia! 314 00:26:05,274 --> 00:26:06,692 Wypiję jeszcze trochę ponczu. 315 00:26:06,775 --> 00:26:08,527 - Chodźmy! - Idziemy. 316 00:26:21,874 --> 00:26:22,875 Jaki masz problem? 317 00:26:24,710 --> 00:26:27,796 Nie zrozumiałam ani słowa z tej przemowy. 318 00:26:28,797 --> 00:26:34,386 Miałam cię wspierać, ale mam swoje wątpliwości. 319 00:26:34,469 --> 00:26:35,679 Tyle powiem. 320 00:26:37,347 --> 00:26:39,766 Bechir! Wreszcie skończyłeś służbę? 321 00:26:39,850 --> 00:26:42,186 Nie. Nie, ja… 322 00:26:42,769 --> 00:26:44,563 Skarżono się na hałas. 323 00:26:46,190 --> 00:26:47,858 Wybacz, ludzie dobrze się bawią. 324 00:27:06,335 --> 00:27:07,419 Patricia. 325 00:27:09,546 --> 00:27:10,631 Co… 326 00:27:13,926 --> 00:27:15,552 Co ty odpierdalasz? 327 00:27:35,739 --> 00:27:36,740 O Boże. 328 00:27:37,616 --> 00:27:38,617 O Boże. 329 00:27:39,159 --> 00:27:40,786 Próbowaliśmy jej mówić. 330 00:27:40,869 --> 00:27:43,080 Miałaś wątpliwości? 331 00:27:43,163 --> 00:27:46,208 - Czemu nic nie mówiłaś? - Miałam cię wspierać! 332 00:27:49,378 --> 00:27:51,171 Co ja… Co ja zrobiłam? 333 00:28:27,124 --> 00:28:29,835 Nie, nie, nie. 334 00:28:30,627 --> 00:28:31,628 O nie. 335 00:28:33,463 --> 00:28:34,464 O mój Boże. 336 00:28:38,552 --> 00:28:39,970 O nie. Nie. 337 00:28:47,144 --> 00:28:48,395 O mój Boże. 338 00:29:09,708 --> 00:29:12,878 Co wy wyprawiacie? 339 00:29:12,961 --> 00:29:14,796 Stójcie! 340 00:29:15,464 --> 00:29:16,757 Stójcie! 341 00:29:16,840 --> 00:29:18,217 Cofnij się! 342 00:29:19,885 --> 00:29:21,887 Stój! 343 00:29:21,970 --> 00:29:23,972 Łoo, łoo! 344 00:29:24,723 --> 00:29:27,893 Czemu nikt nie słucha? 345 00:29:27,976 --> 00:29:29,728 Mówiłam, że to… 346 00:29:31,813 --> 00:29:33,273 Co się, do cholery, dzieje? 347 00:29:33,357 --> 00:29:34,358 Nie… 348 00:29:34,900 --> 00:29:36,902 Wyciągnij ich! Ratuj ich! 349 00:29:37,694 --> 00:29:39,238 No już. Stójcie! 350 00:29:39,321 --> 00:29:42,115 Nie ruszajcie się! Hej! Przepraszam! Uciekajcie! 351 00:29:42,199 --> 00:29:43,617 O cholera. Chodź tu. 352 00:29:44,493 --> 00:29:46,161 Hej! Ty! 353 00:29:47,412 --> 00:29:48,497 Hej, chodź tu! 354 00:29:49,998 --> 00:29:52,251 Wyjdź z wody! 355 00:29:52,334 --> 00:29:54,086 Wychodźcie z wody! No już! 356 00:29:57,130 --> 00:29:59,466 Stacja ratownictwa. Tu szeryf Clemons. 357 00:29:59,550 --> 00:30:02,594 Wzywam wszystkie jednostki. Koktajle Patricii. 358 00:30:02,678 --> 00:30:04,179 Nie wiem, co się, kurwa, dzieje! 359 00:30:04,263 --> 00:30:07,015 Hej! Nie, proszę pani. Proszę się cofnąć! 360 00:30:14,356 --> 00:30:15,357 Co? 361 00:30:20,195 --> 00:30:22,614 Nie, tędy. Proszę się cofnąć! 362 00:30:25,534 --> 00:30:26,535 To ich zabije. 363 00:31:03,947 --> 00:31:05,157 Chodźcie tu! 364 00:31:05,741 --> 00:31:07,367 Wyjdźcie z wody. Stójcie! 365 00:31:13,123 --> 00:31:14,958 Co tu się odjebało? 366 00:31:19,671 --> 00:31:20,797 O Boże. 367 00:31:22,257 --> 00:31:23,717 Zostaliśmy odurzeni. 368 00:31:25,719 --> 00:31:27,387 To ten cholerny poncz. 369 00:31:28,889 --> 00:31:31,183 To jej cholerny poncz! 370 00:31:31,767 --> 00:31:33,101 Odurzyła nas! 371 00:31:44,446 --> 00:31:45,447 Patricia? 372 00:31:48,867 --> 00:31:49,868 Wszystko okej? 373 00:31:51,662 --> 00:31:52,913 Nie. 374 00:31:55,874 --> 00:31:57,709 Na imprezie wydarzyło się coś złego. 375 00:31:59,795 --> 00:32:00,796 Poszło nie tak. 376 00:32:02,130 --> 00:32:04,842 Podciągnij to pod „pierdolić i zająć się tym później”. 377 00:32:04,925 --> 00:32:05,926 Może… 378 00:32:07,427 --> 00:32:10,222 Pojedziesz z nami? 379 00:32:11,390 --> 00:32:12,599 Przyda nam się twoja pomoc. 380 00:32:16,645 --> 00:32:17,646 Chodź. 381 00:32:32,452 --> 00:32:34,997 - Co z nim? - Nie wiem. 382 00:32:35,080 --> 00:32:36,665 Wydawał się przerażony. 383 00:32:37,249 --> 00:32:38,959 On coś wie. 384 00:32:47,509 --> 00:32:48,510 Bryce! 385 00:35:26,919 --> 00:35:28,921 NAPISY: MARIA ZAWADZKA-STRĄCZEK