1 00:00:16,725 --> 00:00:20,854 SIEDEM LAT TEMU 2 00:01:39,933 --> 00:01:42,644 Bierz go! Dorwij tę pizdę! 3 00:01:44,980 --> 00:01:47,774 Zabij go! Zabij gnidę! 4 00:03:43,390 --> 00:03:44,975 Gdzie on jest? 5 00:03:45,851 --> 00:03:47,394 Powinniśmy pilnować domu? 6 00:03:47,477 --> 00:03:48,645 Może wrócić. 7 00:03:53,817 --> 00:03:54,943 Hej! 8 00:03:55,986 --> 00:03:58,363 - Pilne potrzebujemy wsparcia! - Nie ruszaj się! 9 00:03:58,447 --> 00:04:00,782 Nie stawiam oporu! Nie wiedziałem, że to policja. 10 00:04:05,537 --> 00:04:06,830 {\an8}PRZESZŁOŚĆ 11 00:04:08,874 --> 00:04:10,542 Kurwa, leż. 12 00:04:15,714 --> 00:04:20,552 PRZYLĄDEK STRACHU 13 00:04:27,100 --> 00:04:29,394 {\an8}NA PODSTAWIE POWIEŚCI „EGZEKUCJA” 14 00:04:42,616 --> 00:04:44,284 Drobne ukłucie. 15 00:04:44,368 --> 00:04:46,245 - Grayson się odzywał? - Nie. 16 00:04:46,328 --> 00:04:49,373 Pewnie właśnie przesłuchują Cady’ego na posterunku. 17 00:04:49,456 --> 00:04:51,500 Przypominasz coś sobie? 18 00:04:51,583 --> 00:04:53,043 Dokąd poszedłeś? 19 00:04:53,126 --> 00:04:54,127 Co brałeś? 20 00:04:55,379 --> 00:04:57,089 Nie było cię cały dzień. 21 00:05:02,344 --> 00:05:03,554 Natalie. 22 00:05:05,597 --> 00:05:09,142 Jeśli przypomnisz sobie, gdzie zgubiłeś palec, wrzucę go na lód. 23 00:05:09,226 --> 00:05:10,394 Przyszyją ci go. 24 00:05:15,816 --> 00:05:16,900 Co? 25 00:05:16,984 --> 00:05:19,111 - Co jest? Okej? - Ciężko mi przełykać. 26 00:05:19,194 --> 00:05:20,696 Mogę rozmawiać z lekarzem? 27 00:05:21,530 --> 00:05:22,865 Zaraz do pani przyjdzie. 28 00:05:22,948 --> 00:05:24,491 Spróbujemy załatwić... 29 00:05:33,166 --> 00:05:34,168 Czysto. 30 00:05:36,503 --> 00:05:38,881 - Nie! - Proszę przestać. 31 00:05:40,048 --> 00:05:42,092 Boże! Proszę pani... 32 00:05:42,176 --> 00:05:44,761 - Zostawcie mnie! - Pomocy! 33 00:05:47,222 --> 00:05:48,223 Przepraszam. 34 00:05:55,480 --> 00:05:56,481 Nie ma kubeczków. 35 00:05:56,565 --> 00:05:58,775 Dobrze, doktorze, proszę robić, co trzeba. 36 00:06:00,444 --> 00:06:04,156 Proszę się nie ruszać, kiedy będę go prostował. 37 00:06:04,239 --> 00:06:06,325 Długo będzie się pan z tym pierdolił? 38 00:06:06,408 --> 00:06:08,785 Policjanci go wykręcili, kiedy się na mnie rzucili. 39 00:06:10,078 --> 00:06:12,331 Nie jest złamany, tylko wybity. 40 00:06:12,414 --> 00:06:13,498 Na pewno? 41 00:06:13,999 --> 00:06:15,834 - Już pan to robił? - Każdego dnia. 42 00:06:17,920 --> 00:06:19,963 - To najlepsza metoda? - Jedyna. 43 00:06:21,256 --> 00:06:22,424 - Okej. - Nie. 44 00:06:27,513 --> 00:06:29,223 - Proszę się nie ruszać... - Dobrze. 45 00:06:29,306 --> 00:06:31,600 - Ja to zrobię. - Nie... 46 00:06:33,477 --> 00:06:34,937 Proszę. Proste. 47 00:06:35,938 --> 00:06:41,193 A teraz jest unieruchomiony. 48 00:06:41,276 --> 00:06:42,569 Dobra. Dzięki. 49 00:06:42,653 --> 00:06:45,656 Jest wasz, detektywi. 50 00:06:46,698 --> 00:06:47,866 Dziękuję. 51 00:06:47,950 --> 00:06:51,703 Nikt nie odbiera. Chyba wszyscy o mnie zapomnieli. 52 00:06:51,787 --> 00:06:54,456 Jak mógł zgubić palec u nogi? Gdzie była wasza matka? 53 00:06:54,540 --> 00:06:55,874 - A Tom? - Paul. 54 00:06:57,209 --> 00:06:58,627 Wracam do łóżka. 55 00:06:59,628 --> 00:07:02,631 - Okej... - Wybacz. Brittany nie może spać. 56 00:07:03,382 --> 00:07:04,550 - Pa, tato. - Dobranoc. 57 00:07:33,036 --> 00:07:34,955 - Kurwa, rozkręćmy imprezę! - Jezu. 58 00:07:35,038 --> 00:07:37,457 - Callie. - Mam alko. Mam zioło. 59 00:07:37,541 --> 00:07:40,210 - Hej. - Ale ekstra. 60 00:07:41,587 --> 00:07:43,630 - O Boże. - Mam cię. 61 00:07:44,214 --> 00:07:46,466 Mam to, co lubisz. Wszystko mam. 62 00:07:46,967 --> 00:07:49,887 Czy mogę zadać panu kilka pytań? 63 00:07:49,970 --> 00:07:52,472 W tym momencie rozsądny człowiek prosi o prawnika? 64 00:07:54,558 --> 00:07:57,936 No cóż, zaatakował pan dziś trzech policjantów. 65 00:07:58,020 --> 00:08:00,355 Rozsądny człowiek chciałby współpracować. 66 00:08:00,439 --> 00:08:03,817 Może powie nam pan, co pan robił w ciągu ostatniej doby? 67 00:08:04,693 --> 00:08:07,154 Funkcjonariusze się nie przedstawili. 68 00:08:07,237 --> 00:08:11,491 Był pan w Airbnb. Właściciel wydał zgodę. 69 00:08:11,575 --> 00:08:14,578 Środek nocy, szepty... 70 00:08:14,661 --> 00:08:16,038 Ciało samo reaguje. 71 00:08:16,914 --> 00:08:18,415 Wie pan, że mam uszkodzony mózg? 72 00:08:19,041 --> 00:08:20,417 Skoro o tym mowa... 73 00:08:21,460 --> 00:08:25,005 Czy zdarzają się panu halucynacje albo zwidy? 74 00:08:25,923 --> 00:08:28,133 Widzi pan zmarłą żonę lub dziecko? 75 00:08:30,719 --> 00:08:31,845 O co chodzi? 76 00:08:33,096 --> 00:08:34,972 Już wiem, kto pana przysłał. 77 00:08:37,476 --> 00:08:40,312 Co pana tak bawi, panie Cady? 78 00:09:04,086 --> 00:09:05,546 O wilku mowa. 79 00:09:08,882 --> 00:09:11,510 Grayson, chciałabym pomówić z panem Cadym na osobności. 80 00:09:12,511 --> 00:09:14,555 Znacie się? No tak, oczywiście. 81 00:09:16,348 --> 00:09:18,851 Powinna nam pani pozwolić się tym zająć. 82 00:09:18,934 --> 00:09:20,978 Chcę rozmawiać z prawnikiem. 83 00:09:21,812 --> 00:09:22,813 Z tym prawnikiem. 84 00:09:23,772 --> 00:09:24,773 Sami słyszeliście. 85 00:09:39,997 --> 00:09:41,665 Czy oni kiedyś skończą? 86 00:09:42,583 --> 00:09:45,294 Mój tata zwolnił kolejnego wykonawcę. 87 00:09:47,713 --> 00:09:49,631 To seksowne, kiedy Tom się nakręca. 88 00:09:50,549 --> 00:09:55,846 No wiesz, w klimacie: „Byłem marine i mogę cię dojechać”. 89 00:09:59,766 --> 00:10:02,936 No co? Nie jesteście spokrewnieni. 90 00:10:03,937 --> 00:10:05,689 Czemu taka jesteś? 91 00:10:05,772 --> 00:10:07,107 Nie nadymaj się. 92 00:10:08,317 --> 00:10:09,902 Wolę imprezową Natalie. 93 00:10:20,662 --> 00:10:21,663 No dawaj. 94 00:10:22,581 --> 00:10:26,668 Nie chcę być zjarana, kiedy wrócą. 95 00:10:28,587 --> 00:10:29,588 Dobra. 96 00:10:37,262 --> 00:10:38,555 Możesz mnie poczęstować. 97 00:10:40,182 --> 00:10:42,059 Nie możesz sama wypalić jointa? 98 00:10:43,477 --> 00:10:44,728 Muszę ci go przygotować 99 00:10:45,521 --> 00:10:48,690 i wdmuchnąć do ust jak pisklęciu? 100 00:10:50,150 --> 00:10:51,151 Nie. 101 00:11:12,130 --> 00:11:14,466 To byłoby dziwne. 102 00:11:18,887 --> 00:11:20,097 Przepraszam. 103 00:11:28,355 --> 00:11:29,356 To telefon? 104 00:11:30,399 --> 00:11:32,442 Mój syn wrócił do domu z dziewięcioma palcami, 105 00:11:32,526 --> 00:11:35,028 tuż po twojej przemowie o odcinaniu palców u rąk i nóg. 106 00:11:35,112 --> 00:11:38,407 O rany. Twój syn stracił palec? Co się stało? 107 00:11:38,490 --> 00:11:40,784 Nie pamięta, bo go odurzyłeś. 108 00:11:41,368 --> 00:11:43,120 - Ja go odurzyłem? - Tak. 109 00:11:44,121 --> 00:11:45,330 Dlaczego miałbym to robić? 110 00:11:45,414 --> 00:11:48,208 Max. Wiem, że to zrobiłeś. 111 00:11:49,126 --> 00:11:50,794 W takim razie zapytam ponownie. 112 00:11:52,045 --> 00:11:53,797 Dlaczego miałbym was krzywdzić? 113 00:11:57,968 --> 00:11:59,428 Nie czytam ci w myślach. 114 00:12:01,680 --> 00:12:03,473 Szkoda mi twojego syna. 115 00:12:03,557 --> 00:12:06,977 Jeśli bierze narkotyki i dokonuje złych wyborów, to niedobrze. 116 00:12:07,060 --> 00:12:10,439 Ale jest młody. Może się zmienić. Ty się zmieniłaś. 117 00:12:11,023 --> 00:12:12,191 Nie rób tego. 118 00:12:12,274 --> 00:12:13,567 - No co? - Nie znasz mnie. 119 00:12:13,650 --> 00:12:14,651 - Nie? - Nie. 120 00:12:14,735 --> 00:12:18,113 Jeśli dobrze pamiętam, wiele nas łączy. 121 00:12:18,197 --> 00:12:20,991 Choćby trudne dzieciństwo i trudni ojcowie. 122 00:12:21,074 --> 00:12:24,912 Twój syn to szczęściarz, że ma ciebie. 123 00:12:27,581 --> 00:12:31,585 Też jesteś szczęściarą. Masz wszystko, czego pragnęłaś. 124 00:12:33,086 --> 00:12:34,087 Pierdol się. 125 00:12:38,383 --> 00:12:40,385 - Zack Bowden? - Jest tam. 126 00:12:42,304 --> 00:12:44,139 - Pan Bowden? - Tak. 127 00:12:44,640 --> 00:12:46,558 Dr Minter. Jestem psychiatrką. 128 00:12:46,642 --> 00:12:47,935 - Dzień dobry, - Pomówimy? 129 00:12:48,018 --> 00:12:50,270 Moja żona zaraz wróci. 130 00:12:52,439 --> 00:12:53,982 Gdzie jesteś? Znak zapytania. 131 00:12:56,276 --> 00:12:57,861 Syn przyjmuje narkotyki? 132 00:12:58,612 --> 00:12:59,947 Nie. Nie. 133 00:13:00,030 --> 00:13:03,700 Może pali trawę, ale żadnych twardych narkotyków. 134 00:13:03,784 --> 00:13:05,536 Choroby psychiczne w rodzinie? 135 00:13:05,619 --> 00:13:06,745 Nie. 136 00:13:08,497 --> 00:13:13,710 Ojciec żony ma chyba chorobę dwubiegunową. Nie mają kontaktu. 137 00:13:13,794 --> 00:13:14,795 A z pańskiej strony? 138 00:13:15,921 --> 00:13:16,922 Nie. 139 00:13:18,882 --> 00:13:21,051 Czy w domu dzieje się coś złego? A może w szkole? 140 00:13:28,684 --> 00:13:33,730 W zeszłym roku Zack miał dziewczynę w swoim wieku i miał... 141 00:13:35,148 --> 00:13:37,317 jej intymne zdjęcia. 142 00:13:38,151 --> 00:13:39,486 No i... 143 00:13:39,570 --> 00:13:42,281 Rozmawiał na czacie z niewielką grupą przyjaciół. 144 00:13:42,364 --> 00:13:43,365 No i... Jeden z nich... 145 00:13:43,448 --> 00:13:47,119 Też mu się podobała i jej powiedział. 146 00:13:48,287 --> 00:13:54,459 Przeprosił, ale szkoła zrobiła z niego przykład. 147 00:13:54,543 --> 00:13:57,087 To... Ciągnęło się to miesiącami. 148 00:13:57,171 --> 00:13:59,006 To poniżające. 149 00:13:59,089 --> 00:14:00,174 I... 150 00:14:01,175 --> 00:14:02,676 stracił przyjaciół... 151 00:14:02,759 --> 00:14:04,845 Od tamtego czasu jest wycofany. 152 00:14:11,393 --> 00:14:13,395 O kurwa. Co to za zapach? 153 00:14:30,913 --> 00:14:32,664 O Boże. To opos. 154 00:14:32,748 --> 00:14:35,501 Callie! 155 00:14:36,126 --> 00:14:37,127 Cholera. 156 00:14:38,545 --> 00:14:39,546 O rany. 157 00:14:41,840 --> 00:14:43,217 O Boże. 158 00:14:44,218 --> 00:14:47,054 Co do chuja? Co to za syf? 159 00:14:56,271 --> 00:14:58,732 {\an8}POŁĄCZENIE PRZYCHODZĄCE NIEODEBRANE - FRAJERZY 160 00:14:58,815 --> 00:15:00,692 {\an8}Kurwa, to komórka Zacka. 161 00:15:07,032 --> 00:15:08,033 O Boże. 162 00:15:08,617 --> 00:15:10,202 Mogę prosić o lekarza? 163 00:15:10,285 --> 00:15:11,578 Oddzwonię. 164 00:15:12,371 --> 00:15:14,665 Możemy kręcić się w kółko. 165 00:15:14,748 --> 00:15:17,793 Możesz mówić glinom, że obcinam ludziom palce 166 00:15:17,876 --> 00:15:21,004 i widuję swoją martwą rodzinę. 167 00:15:21,088 --> 00:15:23,966 Swoją drogą, wiesz, że nie mówiłem dosłownie, prawda? 168 00:15:24,591 --> 00:15:28,554 A może myślisz, że po tych latach w więzieniu 169 00:15:28,637 --> 00:15:30,764 jestem walnięty i psychotyczny. Weź. 170 00:15:30,848 --> 00:15:32,808 Nie jesteś psychotyczny. 171 00:15:32,891 --> 00:15:33,976 Uważam, że jesteś winny. 172 00:15:34,560 --> 00:15:35,769 Anna, gdzie jesteś? 173 00:15:37,145 --> 00:15:38,355 Spokojnie. 174 00:15:38,438 --> 00:15:40,107 Uważasz, że po 17 latach 175 00:15:41,233 --> 00:15:44,278 pierwszym, co bym zrobił, byłoby okaleczenie dziecka? 176 00:15:45,529 --> 00:15:47,489 Żeby wkurwić jego matkę? 177 00:15:48,407 --> 00:15:50,909 Coś ty, kurwa, zrobił mojemu synowi? 178 00:15:51,952 --> 00:15:53,871 I gdzie jest, kurwa, jego palec? 179 00:15:55,205 --> 00:15:56,874 Nat, nie mogę gadać. Co jest? 180 00:15:56,957 --> 00:15:59,418 Zrobił to tutaj. Zrobił to w domu. 181 00:16:00,586 --> 00:16:01,587 W domu. 182 00:16:01,670 --> 00:16:02,921 On się krztusi! 183 00:16:07,301 --> 00:16:08,302 Wszystko okej? 184 00:16:12,264 --> 00:16:13,265 Jezu. 185 00:16:14,099 --> 00:16:15,350 To jego palec? 186 00:16:16,101 --> 00:16:17,144 - Tak. - Skąd miałbym... 187 00:16:17,227 --> 00:16:18,478 - Pani Bowden? - Co? 188 00:16:18,562 --> 00:16:19,938 Chodzi o pani syna. 189 00:16:25,194 --> 00:16:27,738 Chyba nie da się odgryźć własnego palca u nogi. 190 00:16:27,821 --> 00:16:31,658 Okazuje się, że blisko stawu nie wymaga to dużej siły. 191 00:16:32,993 --> 00:16:35,204 Lekarka mówiła: „Jak z małą marchewką”. 192 00:16:35,287 --> 00:16:36,330 - Co? - Ja... 193 00:16:38,373 --> 00:16:40,626 Musiał wrócić do domu, kiedy byliśmy na bankiecie, 194 00:16:40,709 --> 00:16:42,961 wziąć to, co wziął, 195 00:16:44,296 --> 00:16:46,340 okaleczyć się w domu. 196 00:16:47,049 --> 00:16:49,009 Po naszym powrocie wyszedł od frontu, 197 00:16:49,092 --> 00:16:50,552 dlatego uruchomił alarm. 198 00:16:51,053 --> 00:16:52,429 Ktoś mu to zrobił. 199 00:16:53,639 --> 00:16:56,016 Max był z nami na bankiecie. 200 00:16:56,099 --> 00:16:57,309 Zjawił się już w trakcie. 201 00:16:57,893 --> 00:17:00,312 Wcześniej załatwiał prawo jazdy. 202 00:17:01,230 --> 00:17:03,065 Ma żelazne alibi. 203 00:17:03,148 --> 00:17:04,148 Czyli co? 204 00:17:05,651 --> 00:17:07,778 Zack sam to sobie zrobił? 205 00:17:11,698 --> 00:17:12,699 Nie. 206 00:17:13,534 --> 00:17:14,660 Chcę wracać do domu. 207 00:17:15,743 --> 00:17:17,079 Wiem, kochanie. Wiem. 208 00:17:17,996 --> 00:17:20,332 Ale muszą zatrzymać cię na noc. 209 00:17:21,250 --> 00:17:22,251 Dobra, okej. 210 00:17:22,334 --> 00:17:24,127 Sprawdzę, co z Natalie. 211 00:17:24,211 --> 00:17:25,628 - Okej. - Niebawem wrócę. 212 00:17:25,712 --> 00:17:26,713 - Dobra. - Okej? 213 00:17:26,797 --> 00:17:27,798 Pa. 214 00:17:27,881 --> 00:17:28,882 Pa. 215 00:17:37,140 --> 00:17:38,517 Zaczekaj. Stój. 216 00:17:39,101 --> 00:17:40,477 Muszę się odlać. 217 00:17:42,437 --> 00:17:43,814 - Chodź. Pomogę ci. - Nie... 218 00:17:43,897 --> 00:17:45,899 Nie musisz mnie odprowadzać, tato. 219 00:17:46,775 --> 00:17:49,069 - Poczekam tu. - Dobra. 220 00:18:07,546 --> 00:18:10,007 Słyszałem o zaginionym paluszku. 221 00:18:11,008 --> 00:18:12,009 Boli? 222 00:18:13,760 --> 00:18:15,012 Nie, niespecjalnie. 223 00:18:15,512 --> 00:18:16,513 To dobrze. 224 00:18:22,102 --> 00:18:24,104 Rodzice się tobą zaopiekują. 225 00:18:29,443 --> 00:18:30,652 Jebać moich rodziców. 226 00:18:40,412 --> 00:18:41,413 W porządku? 227 00:18:41,496 --> 00:18:42,497 Tak. 228 00:18:43,624 --> 00:18:47,503 Jestem strasznie zmęczony. Ruszajmy. 229 00:18:48,337 --> 00:18:49,880 Apartament prezydencki czeka. 230 00:20:37,863 --> 00:20:39,489 Boże. Przepraszam. 231 00:20:41,617 --> 00:20:42,826 Coś nowego u Zacka? 232 00:20:44,411 --> 00:20:47,164 Twój tata został w szpitalu. Wracam tam. 233 00:20:48,916 --> 00:20:50,375 Widziałam tu oposa. 234 00:20:52,252 --> 00:20:54,213 Chyba mieszka w ścianie. 235 00:20:56,757 --> 00:20:58,717 Ostatnio słyszałam drapanie. 236 00:20:58,800 --> 00:21:00,427 Wiesz, co to za rzeczy? 237 00:21:01,595 --> 00:21:02,596 Nie. 238 00:21:03,388 --> 00:21:07,351 I nigdy wcześniej nie robił czegoś takiego? 239 00:21:08,310 --> 00:21:09,311 Nigdy. 240 00:21:11,980 --> 00:21:16,276 Ale już prawie ze mną nie gada. 241 00:21:18,487 --> 00:21:20,489 Danny mówił, że poznał w sieci dziewczynę. 242 00:21:22,491 --> 00:21:25,327 Podobno to seksowna alternatywka. 243 00:21:25,994 --> 00:21:27,663 Świetnie. To super. 244 00:21:30,916 --> 00:21:34,670 Swoją drogą, znalazłam jego komórkę. 245 00:21:35,254 --> 00:21:36,922 Nie znam hasła, ale... 246 00:21:45,264 --> 00:21:48,016 Jak dobrze, że zawsze możemy liczyć na to, że sobie poradzisz. 247 00:21:57,192 --> 00:21:59,653 Noa, nie mogę dziś przyjść... 248 00:22:01,822 --> 00:22:03,031 Mówisz poważnie? 249 00:22:04,825 --> 00:22:05,826 Jak? 250 00:22:17,045 --> 00:22:19,423 Oboje? Co jest, kurwa? 251 00:22:19,506 --> 00:22:22,885 Sądzą, że Bunny zastrzeliła Byrona i upadła. To mógł być zawał. 252 00:22:23,468 --> 00:22:25,095 Latami usiłowała go wyciągnąć. 253 00:22:25,179 --> 00:22:27,556 Chyba wyszedł po tym, jak ich przywiozłaś. 254 00:22:27,639 --> 00:22:29,558 Wrócił do domu pijany albo zjarany. 255 00:22:29,641 --> 00:22:32,519 Sąsiedzi słyszeli kłótnię, krzyki, a potem strzały. 256 00:22:33,270 --> 00:22:35,689 Ludzie nie są tacy, jakimi chciałabyś ich widzieć. 257 00:22:36,857 --> 00:22:38,150 Muszę to zobaczyć. 258 00:22:38,233 --> 00:22:39,443 Tak myślałem. 259 00:22:51,955 --> 00:22:53,373 Nie musimy tu być. 260 00:22:55,626 --> 00:22:56,627 Tak. 261 00:22:57,794 --> 00:23:01,256 Mówił, że chce jechać na Indy 500. Zabrać ze sobą mamę. 262 00:23:01,340 --> 00:23:02,674 Co to, kurwa, jest? 263 00:23:03,425 --> 00:23:06,053 Hej, posłuchaj. Więzienie dobrze pokazuje, 264 00:23:06,136 --> 00:23:07,971 jak bardzo człowiek może się zmienić. 265 00:23:08,055 --> 00:23:10,098 Może człowieka wzmocnić, złamać go 266 00:23:10,182 --> 00:23:13,101 albo zmienić w kogoś, kogo nie poznałaby własna matka. 267 00:23:13,185 --> 00:23:14,228 Nie obwiniaj się. 268 00:23:14,311 --> 00:23:15,729 Słuchaj, to kiepski moment, 269 00:23:15,812 --> 00:23:18,315 ale musimy pogadać o innym niewinnym człowieku. 270 00:23:19,650 --> 00:23:21,652 Nie o Maxie. O Rubenie. 271 00:23:22,319 --> 00:23:23,737 Chce wycofać apelację. 272 00:23:23,820 --> 00:23:26,782 Nie może się teraz poddać. Za sześć tygodni czeka go kara śmierci. 273 00:23:26,865 --> 00:23:30,035 Dlatego musisz dziś jechać do Tarwater 274 00:23:30,118 --> 00:23:32,579 i skłonić go do podjęcia jebanej walki. 275 00:23:32,663 --> 00:23:34,581 Ja... nie mogę. 276 00:23:35,624 --> 00:23:38,126 Zack jest... Jest w szpitalu. 277 00:23:38,210 --> 00:23:39,795 Co się stało? Nic mu nie jest? 278 00:23:39,878 --> 00:23:42,172 Będę spała dużo spokojniej, kiedy poznam odpowiedź, 279 00:23:42,256 --> 00:23:45,384 ale niedługo go wypisują, więc muszę wracać do domu. 280 00:23:45,467 --> 00:23:46,927 Jutro porozmawiam z Rubenem. 281 00:23:51,306 --> 00:23:52,891 Spójrzcie, kogo przywiało. 282 00:23:56,770 --> 00:23:57,771 Cześć, mamo. 283 00:23:58,272 --> 00:23:59,690 Kochanie. 284 00:23:59,773 --> 00:24:03,026 Pewnie umierasz z głodu? Chcesz coś zjeść? 285 00:24:03,569 --> 00:24:04,653 Nie, nie. 286 00:24:04,736 --> 00:24:08,115 Chętnie wypiłbym czarną kawę z Savannah Coffee Roasters. 287 00:24:08,198 --> 00:24:09,241 Nie ma sprawy. 288 00:24:10,617 --> 00:24:13,370 Dali ci jakieś wskazania w sprawie stopy? 289 00:24:14,580 --> 00:24:17,207 Nie brać prysznica. Nosić but aż do piątku. 290 00:24:17,291 --> 00:24:18,876 Będzie niezły aromat. 291 00:24:19,793 --> 00:24:21,003 Pozwolili mi go zachować. 292 00:24:21,086 --> 00:24:22,087 But? 293 00:24:22,963 --> 00:24:24,339 Nie. Palec. 294 00:24:28,886 --> 00:24:30,053 Idę się przebrać. 295 00:24:30,137 --> 00:24:31,138 Okej. 296 00:24:38,270 --> 00:24:39,479 Powiedz to, co myślisz. 297 00:24:40,397 --> 00:24:43,066 Zajebiście wielu rzeczy na temat tego, co przeżył nasz syn, 298 00:24:43,150 --> 00:24:44,151 po prostu nie wiemy, 299 00:24:45,110 --> 00:24:47,863 a im mniej wiemy, tym trudniej będzie mu pomóc. 300 00:24:48,572 --> 00:24:52,576 Najskuteczniej mu pomożemy, jeśli po prostu będziemy przy nim. 301 00:24:53,160 --> 00:24:55,454 Mówisz, jakbym sugerowała coś innego. 302 00:24:57,497 --> 00:24:59,875 Wybacz, ta cała afera z Byronem... 303 00:25:00,459 --> 00:25:02,920 Mam wrażenie, że wszystko się sypie. 304 00:25:12,554 --> 00:25:14,181 Kim jest ta dziewczyna z sieci? 305 00:25:15,599 --> 00:25:16,934 Jezu. Racja. 306 00:25:19,228 --> 00:25:20,812 Po przeżyciach z Sophią 307 00:25:20,896 --> 00:25:23,357 Zack ma dziewczynę z Internetu, o której nic nie wiemy. 308 00:25:24,274 --> 00:25:26,860 Myślisz, że powinniśmy zapytać, czy dała mu narkotyki? 309 00:25:26,944 --> 00:25:27,945 Jasne. 310 00:25:29,279 --> 00:25:31,281 Musimy ustalić, jak do tego doszło. 311 00:25:34,826 --> 00:25:35,827 Tak. 312 00:25:37,579 --> 00:25:38,580 Zachary. 313 00:25:43,460 --> 00:25:44,503 Jak się czujesz? 314 00:25:47,923 --> 00:25:48,924 W porządku. 315 00:25:51,260 --> 00:25:52,427 Pamiętasz coś? 316 00:25:54,054 --> 00:25:56,974 Spotkałeś się z kimś po wyjściu, 317 00:25:57,057 --> 00:25:58,976 na przykład z tą dziewczyną z Internetu? 318 00:26:02,229 --> 00:26:03,564 Nadal nie pamiętam. 319 00:26:04,231 --> 00:26:05,858 Martwimy się o ciebie, Z. 320 00:26:07,276 --> 00:26:08,652 Musisz z kimś pogadać. 321 00:26:09,361 --> 00:26:10,696 O tym, czego nie pamiętam? 322 00:26:12,322 --> 00:26:16,159 Sesje z dr Carlisle będą się teraz odbywać trzy razy w tygodniu. 323 00:26:17,160 --> 00:26:19,496 Zapiszemy się też na wspólne sesje. 324 00:26:20,789 --> 00:26:22,207 Na razie to zatrzymam. 325 00:26:22,291 --> 00:26:23,542 Nie. Biorę telefon. 326 00:26:23,625 --> 00:26:25,669 - Jaki masz PIN? - Oddaj mi telefon. 327 00:26:25,752 --> 00:26:27,171 Nie powiem ci. 328 00:26:28,714 --> 00:26:30,674 Co to za zdjęcie? 329 00:26:32,384 --> 00:26:33,385 Jakie zdjęcie? 330 00:26:37,806 --> 00:26:39,558 - Jebana suka! - Hej. 331 00:26:39,641 --> 00:26:41,143 - Oddaj mi telefon. - Nie mów tak. 332 00:26:41,226 --> 00:26:43,187 - Oddaj... - Dostaniesz, gdy to będzie wskazane. 333 00:26:43,270 --> 00:26:45,564 - Posłuchaj! Uspokój się, proszę. - Puszczaj! 334 00:26:45,647 --> 00:26:46,773 Mamo! 335 00:26:49,318 --> 00:26:51,737 - OSZALAŁEŚ, A NIE DOTYKAŁEŚ. - JESTEŚ UKŁADEM BURZOWYM 336 00:26:51,820 --> 00:26:52,821 TO DAJ MI SIĘ ZALAĆ 337 00:26:55,657 --> 00:26:56,658 CO DZIŚ ROBIMY? 338 00:26:56,742 --> 00:26:57,743 NIE TU. PRZERZUĆ SIĘ. 339 00:26:57,826 --> 00:27:00,162 {\an8}- FOTY! - NIECIERPLIWY CHŁOPIEC. ROZKRĘCAMY SIĘ. 340 00:27:09,838 --> 00:27:12,174 JESTEŚ? 341 00:27:39,660 --> 00:27:42,079 Czujnik w ogrodzie uruchomiony. 342 00:28:35,883 --> 00:28:38,260 Brandon? Brandon? 343 00:28:41,096 --> 00:28:42,097 Hej, Tommy. 344 00:28:42,931 --> 00:28:44,224 Ktoś cię w końcu zastrzeli. 345 00:28:45,767 --> 00:28:47,186 Zamożni liberałowie, 346 00:28:47,269 --> 00:28:49,271 jak ty i moja córka, nikogo nie zastrzelą. 347 00:28:49,354 --> 00:28:50,355 Jasne. 348 00:28:50,439 --> 00:28:52,649 Gdyby Anna cię zobaczyła, wyrzuciłaby cię. 349 00:28:52,733 --> 00:28:53,734 To moja córka. 350 00:28:53,817 --> 00:28:55,819 Mogę coś zostawić na ganku, jeśli chcę. 351 00:28:55,903 --> 00:28:57,779 To moje wnuki. 352 00:28:58,447 --> 00:29:00,657 Po prostu... kupiłem coś dla Natalie. 353 00:29:00,741 --> 00:29:03,744 Korki. Lubi grać w piłkę, prawda? 354 00:29:03,827 --> 00:29:05,537 Lubi tę całą Megan Rapinoe. 355 00:29:05,621 --> 00:29:08,540 To buty Megan Rapinoe. Nie dosłownie. 356 00:29:08,624 --> 00:29:11,793 - Ale to... To jej model. - Okej. 357 00:29:11,877 --> 00:29:13,837 Ta dziewczyna... mogła grać w męskiej drużynie. 358 00:29:13,921 --> 00:29:16,548 - Okej. - Wymiatałaby tam. 359 00:29:16,632 --> 00:29:18,217 Miała urodziny wiele tygodni temu. 360 00:29:18,926 --> 00:29:21,637 Anna nie chciała cię zapraszać. Zabierz to pudełko. 361 00:29:22,387 --> 00:29:24,640 Staram się zrobić coś miłego, do cholery. 362 00:29:24,723 --> 00:29:25,891 Ty... 363 00:29:27,976 --> 00:29:30,312 Powiedz Annie, że chciałbym się z nią zobaczyć... 364 00:29:32,898 --> 00:29:33,941 kiedy będzie gotowa. 365 00:29:37,152 --> 00:29:38,529 Wyświadczę ci przysługę. 366 00:29:41,240 --> 00:29:42,824 Nie powiem jej, że wpadłeś. 367 00:29:45,536 --> 00:29:46,662 Dobranoc, Brandon. 368 00:30:02,886 --> 00:30:06,306 Kiedy będzie gotowa. Kiedy będzie gotowa. 369 00:30:38,422 --> 00:30:39,548 Kurwa, a ty to kto? 370 00:30:42,009 --> 00:30:43,010 Hej. 371 00:30:48,640 --> 00:30:52,186 Co z tobą, kundlu? Co? Nawet nie szczekasz. 372 00:30:52,269 --> 00:30:56,231 Ten pies się chyba popsuł. Spójrz na niego. 373 00:30:56,315 --> 00:30:58,400 Zwierzę, które za długo jest na łańcuchu, 374 00:30:58,483 --> 00:31:00,819 uczy się, że nic, co zrobi, nie ma znaczenia. 375 00:31:01,612 --> 00:31:04,281 Stał się żywym trupem, nie widzisz? 376 00:31:05,782 --> 00:31:07,826 Nawet nie słyszy głosu swojego pana. 377 00:31:08,493 --> 00:31:11,580 Durny pies nie umie się turlać. 378 00:31:12,122 --> 00:31:16,001 A już na pewno nie umie szczekać na dziwnych osobników pod domem. 379 00:31:17,878 --> 00:31:23,967 Ktoś taki jak ty, broniący tego, co ma, potrzebuje silnego, groźnego psa. 380 00:31:24,051 --> 00:31:25,052 No racja. 381 00:31:27,596 --> 00:31:30,807 Jeśli chcesz, mogę go zabrać, 382 00:31:31,642 --> 00:31:37,523 bo pracuję w Towarzystwie Opieki nad Zwierzętami przy Sallie Mood Drive. 383 00:31:38,440 --> 00:31:42,402 Przyjdź jutro i powiedz, że przysłał cię Max. 384 00:31:42,486 --> 00:31:47,491 Jest tam pies, który będzie dla ciebie idealny. To... 385 00:31:47,574 --> 00:31:52,913 meksykański pit bull z łbem... tak dużym jak mój. 386 00:31:52,996 --> 00:31:55,874 Rozerwałby mi gardło, o tak... 387 00:31:58,544 --> 00:32:00,128 Tego ci trzeba, przyjacielu. 388 00:32:01,088 --> 00:32:03,173 Mówisz, że mogę wymienić tego psa? 389 00:32:03,257 --> 00:32:04,508 Jak z samochodem? 390 00:32:04,591 --> 00:32:07,886 Tak, załatwię ci to. Tamten ma na imię Tu Polla. 391 00:32:07,970 --> 00:32:11,348 Zapamiętasz? Nie zapomnisz jego imienia i mojego imienia? 392 00:32:12,432 --> 00:32:15,269 To co dokładnie powiesz, kiedy tam pójdziesz? 393 00:32:16,228 --> 00:32:17,229 - Ja od Maxa. - Tak? 394 00:32:18,605 --> 00:32:19,606 - Zgadza się? - Tak. 395 00:32:19,690 --> 00:32:22,150 Od Maxa. Przyszedłem po Tu Polla. 396 00:32:23,318 --> 00:32:24,778 - Twojego fiuta. - Tak. 397 00:32:24,862 --> 00:32:26,363 - Tak. - Dostaniesz psa. 398 00:33:25,339 --> 00:33:26,673 WYSZUKIWANIE OBRAZÓW 399 00:33:26,757 --> 00:33:27,966 PRZETWARZANIE 400 00:33:28,050 --> 00:33:29,051 0 DOPASOWAŃ 401 00:33:29,134 --> 00:33:31,386 Kim ty, kurwa, jesteś? 402 00:33:32,930 --> 00:33:34,264 Jesteś tu? 403 00:33:36,266 --> 00:33:37,851 Koresponduje z tą dziewczyną. 404 00:33:37,935 --> 00:33:38,936 Wiadomości znikają, 405 00:33:39,019 --> 00:33:41,355 mam tylko kilka ostatnich dni, ale są ich tysiące. 406 00:33:41,438 --> 00:33:43,398 Długo tu już siedzisz? 407 00:33:44,358 --> 00:33:47,903 Chcesz, żebym czuła się winna, że sprawdzam dziewczynę, 408 00:33:47,986 --> 00:33:49,780 która owinęła sobie Zacka wokół palca? 409 00:33:49,863 --> 00:33:52,407 Nie. Chcę odwrócić twoją uwagę, bo często się fiksujesz. 410 00:33:52,491 --> 00:33:56,703 Wybacz, że zafiksowałam się na tym, kto odurzył naszego syna. 411 00:33:56,787 --> 00:34:00,791 Nieważne, czy to jakaś dziewczyna z sieci, czy Max Cady, 412 00:34:00,874 --> 00:34:03,460 czy Savannah Bananas dali mu narkotyki. 413 00:34:03,544 --> 00:34:04,711 Liczy się Zack. 414 00:34:05,546 --> 00:34:08,632 Musimy przy nim być. Musimy zapewnić mu normalność. 415 00:34:10,050 --> 00:34:12,886 Musisz spróbować zrobić to razem ze mną. 416 00:34:14,763 --> 00:34:17,431 Mamy rzeczy do zrobienia w prawdziwym świecie. 417 00:34:39,538 --> 00:34:40,539 Halo? 418 00:34:41,581 --> 00:34:44,793 Sophia. To ja, Zack. 419 00:34:44,877 --> 00:34:45,878 Czego chcesz? 420 00:34:46,712 --> 00:34:52,967 Chciałem tylko powiedzieć... Że... Bardzo przepraszam. Raz jeszcze. 421 00:34:53,760 --> 00:34:56,889 Nie powinienem był... Ja nie... 422 00:34:59,808 --> 00:35:00,809 Ja tylko... 423 00:35:06,648 --> 00:35:08,066 {\an8}WIĘZIENIE STANOWE TARWATER 424 00:35:08,150 --> 00:35:09,902 {\an8}Ramirez, widzenie. 425 00:35:09,985 --> 00:35:11,486 SALA WIDZEŃ 426 00:35:16,033 --> 00:35:17,743 Ci prawnicy nie wiedzą, kiedy odpuścić. 427 00:35:45,312 --> 00:35:47,814 Witaj, Ruben. 428 00:35:47,898 --> 00:35:51,193 Wiesz, kim jestem? 429 00:35:52,277 --> 00:35:57,199 A zatem wiesz, że to ostatnie miejsce, w jakim chciałbym być. 430 00:35:58,867 --> 00:36:00,410 To czemu tu jesteś? 431 00:36:00,494 --> 00:36:04,498 Słyszałem, że zamierzasz wycofać apelację. 432 00:36:06,542 --> 00:36:09,545 Przysłało cię SJLP. 433 00:36:09,628 --> 00:36:11,672 Mówiłem im, że to już koniec. 434 00:36:13,549 --> 00:36:16,385 Przyszedłem powiedzieć ci jedno... 435 00:36:16,468 --> 00:36:20,222 Twój ból ma znaczenie. 436 00:36:20,973 --> 00:36:26,186 Możesz ten ból przyjąć i zmienić w siłę. 437 00:36:28,689 --> 00:36:31,358 Zabawnie jest słyszeć te słowa z twoich ust. 438 00:36:33,068 --> 00:36:34,444 Sporo o tobie słyszałem. 439 00:36:35,153 --> 00:36:37,072 Dziwne, że wypuścili takiego skurwysyna. 440 00:36:37,155 --> 00:36:39,074 Na początku nie byłem skurwysynem. 441 00:36:39,157 --> 00:36:42,286 Zrobili ze mnie skurwysyna. Stałem się nim, żeby przeżyć. 442 00:36:43,287 --> 00:36:44,413 A ty... 443 00:36:47,332 --> 00:36:51,461 Nigdy nikogo nie zabiłem, póki nie zamknęli mnie w jebanej pace. 444 00:36:52,212 --> 00:36:55,215 To miejsce niszczy ludzi! 445 00:36:55,299 --> 00:36:59,553 W zeszłym tygodniu byłem tam, gdzie teraz jesteś. 446 00:37:00,345 --> 00:37:04,016 Myślisz, że to już koniec twojej historii, ale to nieprawda. 447 00:37:05,767 --> 00:37:08,270 Może to nawet nie jest twoja historia. 448 00:37:08,353 --> 00:37:13,483 Może tak naprawdę służysz większemu celowi. 449 00:37:13,567 --> 00:37:15,903 Ruben! 450 00:37:33,003 --> 00:37:34,004 Zack. 451 00:37:36,673 --> 00:37:38,091 Zack, dokąd idziesz? 452 00:37:38,759 --> 00:37:39,801 Zack. 453 00:37:40,719 --> 00:37:42,679 Dokąd się wybierasz? 454 00:37:42,763 --> 00:37:45,766 Lekarz kazał mi chodzić, więc... 455 00:37:45,849 --> 00:37:48,185 Idę po prostu na spacer. 456 00:37:48,810 --> 00:37:50,771 Sophia rozpowiedziała, że do niej dzwoniłeś. 457 00:37:52,814 --> 00:37:55,275 Proszę, powiedz, że tam teraz nie idziesz. 458 00:37:55,359 --> 00:37:58,403 Chcę... tylko przeprosić. 459 00:38:00,197 --> 00:38:03,075 Nie możesz tego naprawić. Musisz iść naprzód. 460 00:38:03,992 --> 00:38:05,869 Wszystko ci tak łatwo przychodzi. 461 00:38:05,953 --> 00:38:08,830 Idealna sportowczyni, idealne oceny, idealna córka. 462 00:38:08,914 --> 00:38:10,624 Nic mi łatwo nie przychodzi. 463 00:38:12,125 --> 00:38:13,752 To zajebiście męczące. 464 00:38:14,628 --> 00:38:16,004 Nawet mnie nie zauważają. 465 00:38:20,092 --> 00:38:21,635 Mama i tata nas nie znają. 466 00:38:24,471 --> 00:38:25,472 A my nie znamy ich. 467 00:38:28,308 --> 00:38:30,352 Chcą dla nas jak najlepiej. 468 00:38:32,062 --> 00:38:34,898 Przynajmniej dla ciebie. Jesteś ich prawdziwym dzieckiem. 469 00:38:37,985 --> 00:38:39,069 Ale wolą ciebie. 470 00:38:42,155 --> 00:38:44,241 Daj spokój. Chodźmy do domu. 471 00:38:47,870 --> 00:38:52,374 Poradzę sobie. Mogę chodzić. Nie jestem niepełnosprawny, to palec. 472 00:38:56,253 --> 00:38:58,505 Nie wymkniesz się samotnie w noc? 473 00:39:01,383 --> 00:39:02,467 W porządku. 474 00:39:10,100 --> 00:39:11,101 Obiecujesz? 475 00:39:13,687 --> 00:39:14,730 Dobranoc. 476 00:39:14,813 --> 00:39:15,814 Dobranoc. 477 00:40:02,277 --> 00:40:03,362 Przepraszam. 478 00:40:06,615 --> 00:40:08,325 To były intensywne dni. 479 00:40:11,411 --> 00:40:14,164 Nie daje mi spokoju coś, co powiedziała Noa: 480 00:40:14,248 --> 00:40:17,125 byłoby dla nas niedobrze, gdyby Max okazał się winny. 481 00:40:17,626 --> 00:40:19,586 Istniały twarde dowody przeciw niemu. 482 00:40:20,504 --> 00:40:23,423 Stosował przemoc psychiczną wobec żony. 483 00:40:23,507 --> 00:40:26,343 Znaleziono krew w jego domu i w jego bagażniku... 484 00:40:26,426 --> 00:40:29,221 Amy Brancato się przyznała. Miała narzędzie zbrodni. 485 00:40:29,304 --> 00:40:30,556 Mógł je jej przekazać. 486 00:40:30,639 --> 00:40:34,726 I wyświadczyła mu ostatnią przysługę, strzeliła sobie w głowę? 487 00:40:34,810 --> 00:40:36,603 Umie skłaniać ludzi do różnych rzeczy. 488 00:40:39,273 --> 00:40:41,859 Wiem, że to brzmi, jakbym miała paranoję. 489 00:40:41,942 --> 00:40:45,320 - Przepraszam... - Amy Brancato się z nim pieprzyła, 490 00:40:45,404 --> 00:40:47,364 chciała pozbyć się jego żony. 491 00:40:47,447 --> 00:40:51,994 Wszystkie dowody, które naszym zdaniem obciążały Maxa, wskazywały na Amy. 492 00:40:55,122 --> 00:40:56,373 Załóżmy, że masz rację. 493 00:40:58,375 --> 00:40:59,626 Nie czujesz się winny? 494 00:41:01,962 --> 00:41:03,630 Zrobiliśmy to, co uważaliśmy za słuszne. 495 00:41:06,091 --> 00:41:07,092 Prawda? 496 00:41:09,303 --> 00:41:12,055 Możemy już o tym zapomnieć? 497 00:41:12,723 --> 00:41:15,976 Wrócić do normalności? Razem? 498 00:41:18,395 --> 00:41:20,814 Tak. Tak. 499 00:41:47,132 --> 00:41:48,509 Wyłączyłeś budzik? 500 00:41:49,927 --> 00:41:50,969 Nie ma za co. 501 00:41:51,512 --> 00:41:54,306 Nie ma rzeczy tak pilnej, by nie móc pospać godzinę dłużej. 502 00:41:56,141 --> 00:41:58,894 Nie, chyba nie. Ale... 503 00:41:58,977 --> 00:42:02,689 Cholera! Kurwa! 504 00:42:03,857 --> 00:42:05,776 Mogłem wrzucić ten cholerny telefon do basenu. 505 00:42:06,652 --> 00:42:07,653 Co się pali? 506 00:42:07,736 --> 00:42:11,281 Noa, przepraszam. Już jadę porozmawiać z Rubenem. 507 00:42:11,365 --> 00:42:13,158 Wczorajszy dzień mnie wykończył. 508 00:42:13,242 --> 00:42:14,368 Spokojnie. 509 00:42:14,451 --> 00:42:17,371 Ruben znów postanowił zawalczyć o swoje życie. 510 00:42:17,454 --> 00:42:20,791 Max Cady pojechał tam i zaserwował mu przemowę motywacyjną. 511 00:42:20,874 --> 00:42:23,168 Czemu Max Cady miałby do niego jechać? 512 00:42:23,252 --> 00:42:24,795 Wpadł do biura 513 00:42:24,878 --> 00:42:27,422 i pytał, jak mógłby pomóc. Powiedziałam: 514 00:42:27,506 --> 00:42:30,217 „Co byś powiedział na powrót do więzienia?”. 515 00:42:30,300 --> 00:42:33,178 Ten facet jest darem od non-profitowych bogów. 516 00:42:33,262 --> 00:42:36,139 Udzieli też wywiadu Timesowi. 517 00:42:36,223 --> 00:42:37,266 Zareklamuje nas. 518 00:42:37,349 --> 00:42:39,434 Czekaj, ma udzielić wywiadu? Kiedy? 519 00:42:39,518 --> 00:42:40,519 W tej chwili. 520 00:42:40,602 --> 00:42:42,563 Właśnie rozkładają się w biurze. 521 00:42:45,440 --> 00:42:47,025 - Dobrze wyglądam? - Tak. 522 00:42:47,109 --> 00:42:48,569 Hej. 523 00:42:48,652 --> 00:42:49,695 Zaraz przyjadę. 524 00:42:52,990 --> 00:42:54,324 To tyle, jeśli chodzi o luz. 525 00:42:54,992 --> 00:42:58,579 Max, jesteś największą ofiarą tego, co nazwałeś 526 00:42:58,662 --> 00:43:00,664 wymiarem niesprawiedliwości. 527 00:43:01,248 --> 00:43:04,835 Ale muszę zapytać, dlaczego przyznałeś się do winy. 528 00:43:06,920 --> 00:43:09,715 Cóż... Byłem pod presją. 529 00:43:10,716 --> 00:43:11,717 Kto ją wywierał? 530 00:43:11,800 --> 00:43:13,093 To już przeszłość. 531 00:43:13,177 --> 00:43:15,596 Tabitho, dziś pragnę tylko pomagać innym ludziom 532 00:43:15,679 --> 00:43:20,350 mierzącym się z niesprawiedliwością, takim jak Ruben Ramirez. 533 00:43:20,434 --> 00:43:25,439 Dzięki Bogu grupy takie jak SJLP walczą o Rubena. 534 00:43:25,522 --> 00:43:27,608 Trudno uwierzyć, że nie roztrząsasz przeszłości. 535 00:43:27,691 --> 00:43:29,776 Ale czym jest przeszłość? 536 00:43:30,611 --> 00:43:34,114 Muzeum pełnym martwych rzeczy? 537 00:43:34,198 --> 00:43:37,034 Miałeś nietypowe dzieciństwo. 538 00:43:37,784 --> 00:43:40,329 Poznałeś ojca dopiero jako trzynastolatek. 539 00:43:43,415 --> 00:43:44,958 Tak. Mój ojciec. 540 00:43:45,042 --> 00:43:49,796 Mój ojciec był amerykańskim żołnierzem, 541 00:43:52,424 --> 00:43:54,218 - Dobrze się bawił. - Okej. 542 00:43:54,301 --> 00:43:58,555 Zapłodnił młodą Baskijkę, która nie chciała dziecka. 543 00:43:58,639 --> 00:44:02,309 Więc to nie było... 544 00:44:03,143 --> 00:44:07,523 Niełatwo się z nią dorastało. Rozumiesz, co mam na myśli? 545 00:44:08,732 --> 00:44:10,651 Ale przynajmniej nieźle gotowała. 546 00:44:10,734 --> 00:44:13,028 Dlatego wszedłem do branży restauracyjnej. 547 00:44:13,111 --> 00:44:15,322 Mam przynajmniej to. 548 00:44:15,906 --> 00:44:19,159 No tak. 549 00:44:19,243 --> 00:44:22,579 Zabiła się, kiedy miałem trzynaście lat. 550 00:44:23,580 --> 00:44:28,460 Tak. Bum. Wyskoczyła z budynku. 551 00:44:30,170 --> 00:44:35,509 Zostałem wysłany do Stanów i musiałem zamieszkać z ojcem. 552 00:44:36,510 --> 00:44:39,012 Koniec z rodziną w Hiszpanii, nigdy tam nie wróciłem. 553 00:44:40,430 --> 00:44:43,308 A kiedy dotarłem do Karoliny Północnej... 554 00:44:44,184 --> 00:44:47,563 Sam nie wiem. Byłem... Byłem zagubiony. 555 00:44:47,646 --> 00:44:49,731 Nawet nie mówiłem po angielsku. 556 00:44:49,815 --> 00:44:51,191 Tata cię nauczył? 557 00:44:51,275 --> 00:44:56,989 Nie, nie. Ojciec miał nowe życie. 558 00:44:57,072 --> 00:44:58,740 Hodował psy. 559 00:44:59,741 --> 00:45:01,368 Miał nową rodzinę 560 00:45:02,244 --> 00:45:05,414 i nie chciał 561 00:45:06,665 --> 00:45:13,630 jakiegoś skundlonego bękarta. 562 00:45:14,506 --> 00:45:15,799 Jakie to bolesne. 563 00:45:22,014 --> 00:45:25,767 Było ciężko, ale musiałem się przystosować. 564 00:45:26,393 --> 00:45:27,978 I przystosowałem się. 565 00:45:28,687 --> 00:45:30,856 Stałem się silny. 566 00:45:33,901 --> 00:45:35,736 Dało mi to poczucie moralności. 567 00:46:02,221 --> 00:46:05,599 Stara znajoma powiedziała mi ostatnio, 568 00:46:05,682 --> 00:46:09,811 że nigdy nie jest za późno, by naprawić to, co zniszczyliśmy. 569 00:46:09,895 --> 00:46:13,440 Przez całe życie pragnąłem tylko jednego. 570 00:46:14,107 --> 00:46:15,317 Własnej rodziny. 571 00:46:15,400 --> 00:46:19,947 Wyobrażałem to sobie. Żonę, córkę, syna. 572 00:46:20,030 --> 00:46:22,658 Może dom z dużym ogrodem. 573 00:46:23,200 --> 00:46:24,576 Może też z basenem. 574 00:46:25,202 --> 00:46:27,955 Może jakiegoś kota. Sam nie wiem. 575 00:46:28,747 --> 00:46:30,040 Może na to już za późno. 576 00:46:30,123 --> 00:46:33,377 Nie wiem. Byłem niecierpliwym chłopcem, 577 00:46:34,461 --> 00:46:36,296 ale jestem cierpliwym mężczyzną. 578 00:46:37,297 --> 00:46:39,091 Dopiero się rozkręcam. 579 00:46:48,809 --> 00:46:49,810 Co? 580 00:47:00,779 --> 00:47:04,116 NIECIERPLIWY CHŁOPIEC. ROZKRĘCAMY SIĘ. 581 00:47:06,285 --> 00:47:07,369 Skurwysyn. 582 00:47:08,620 --> 00:47:13,584 Wszystko okej? Anna? Halo? 583 00:47:16,128 --> 00:47:20,382 Nie mówiliśmy, że skupimy się na Zacku? Wrócimy do normalności? 584 00:47:23,427 --> 00:47:24,928 Tak. Masz rację. 585 00:47:26,805 --> 00:47:28,056 Nie jesteś przekonana. 586 00:47:32,936 --> 00:47:35,564 Czy Max może wiedzieć o tym, co zrobiliśmy? 587 00:47:37,858 --> 00:47:39,109 Wiemy tylko my. 588 00:47:39,693 --> 00:47:41,653 Nikt się nie dowie, bo nikt nie musi, prawda? 589 00:47:42,946 --> 00:47:43,947 Prawda. 590 00:47:45,324 --> 00:47:46,742 Zrobiliśmy to, co uważaliśmy za słuszne. 591 00:48:08,138 --> 00:48:10,807 Mamy tu cztery sypialnie, cztery i pół łazienki. 592 00:48:11,391 --> 00:48:12,392 Kuchnia. 593 00:48:12,476 --> 00:48:15,646 Uwaga na stopień. Nowe sprzęty ze stali nierdzewnej. 594 00:48:16,563 --> 00:48:19,900 A prywatny taras sąsiaduje z przepięknym ogrodem. 595 00:48:20,734 --> 00:48:25,155 Wszystkie meble można kupić. 596 00:48:26,365 --> 00:48:28,825 Dodatkowy pokój nad garażem 597 00:48:28,909 --> 00:48:31,662 można wykorzystać jako gabinet lub bawialnię. 598 00:48:32,746 --> 00:48:38,168 Jest pan sam? Jakieś dzieci? Oprócz pańskiego psiecka. 599 00:48:38,252 --> 00:48:40,462 Nie będzie zostawiał prezencików w domu, prawda? 600 00:48:41,713 --> 00:48:42,798 Nie. 601 00:48:45,259 --> 00:48:47,261 Co pani powie na szybki depozyt? 602 00:48:48,178 --> 00:48:50,889 Zrzeknę się zabezpieczeń. 603 00:48:52,057 --> 00:48:53,559 Sprawdzę, co możemy zrobić. 604 00:48:55,185 --> 00:48:59,439 Przepraszam. Nie chcę być niegrzeczna, ale wiem, kim pan jest. 605 00:49:00,482 --> 00:49:01,483 Stać pana na to? 606 00:49:02,317 --> 00:49:07,489 Proszę się nie obawiać o pieniądze. Zostanę wynagrodzony za swoje cierpienie. 607 00:49:08,365 --> 00:49:09,366 Dobrze. 608 00:49:10,617 --> 00:49:14,246 Czy mogłabym porozmawiać z kimś z pańskiego banku? 609 00:49:15,289 --> 00:49:18,625 Wie pan, co mówią. Ufaj, ale sprawdzaj. 610 00:49:18,709 --> 00:49:22,379 Wie pani, co jeszcze mówią? 611 00:49:23,672 --> 00:49:26,091 Jeśli zostaniesz fałszywie oskarżony, 612 00:49:26,175 --> 00:49:31,221 doświadczasz innego PTSD niż pozostali więźniowie, 613 00:49:31,305 --> 00:49:37,186 bo tracisz wiarę we wszystkie systemy, które miały cię chronić, 614 00:49:37,269 --> 00:49:39,438 takie jak prawa i pieniądze. 615 00:49:40,397 --> 00:49:42,816 Jedyny system, jaki znasz, to system „pierdol się”. 616 00:49:44,818 --> 00:49:47,237 Ty, Glorio, nie jesteś w tym systemie. 617 00:49:47,321 --> 00:49:49,531 Nie jesteś. Wciąż jesteś w tym drugim. 618 00:49:49,615 --> 00:49:51,450 - Prawda? - Tak. 619 00:49:51,533 --> 00:49:54,244 Bez obaw, moja droga. Załatwię ci te informacje. 620 00:49:55,162 --> 00:49:57,623 I przebiję cenę wywoławczą. 621 00:49:59,750 --> 00:50:02,628 O ile? 622 00:50:05,172 --> 00:50:08,967 Dasz mi chwilę, żebym mógł poczuć atmosferę tego miejsca? 623 00:50:10,969 --> 00:50:12,262 Oczywiście. 624 00:50:19,811 --> 00:50:22,731 Chciałbym zostać sam, jeśli nie masz nic przeciwko. 625 00:50:33,617 --> 00:50:36,495 Zaczekaj na zewnątrz, proszę. 626 00:53:28,959 --> 00:53:30,961 NAPISY: MARIA ZAWADZKA-STRĄCZEK