1 00:00:07,216 --> 00:00:08,342 O Boże. 2 00:00:09,968 --> 00:00:13,430 Boże. Nigdy tego nie robiłam… 3 00:00:13,514 --> 00:00:15,682 Nie zaprosiłam do domu nieznajomego. 4 00:00:17,893 --> 00:00:21,605 Wiedziałeś, że tak to się skończy? 5 00:00:21,688 --> 00:00:22,898 - Tak. - Tak? 6 00:00:22,981 --> 00:00:23,982 Tak. 7 00:00:24,608 --> 00:00:27,069 Widziałam, jak na mnie zerkasz. 8 00:00:28,195 --> 00:00:30,113 Od razu chciałam cię zerżnąć. 9 00:00:30,197 --> 00:00:32,241 Boże, nic o tobie nie wiem. 10 00:00:32,908 --> 00:00:34,117 Jak masz na imię? 11 00:00:35,035 --> 00:00:36,578 - Kevin. - Co? 12 00:00:36,662 --> 00:00:37,871 - Kevin. - Kevin? 13 00:00:37,955 --> 00:00:38,956 Tak. 14 00:00:39,039 --> 00:00:40,791 Czym się zajmujesz, Kevin? 15 00:00:40,874 --> 00:00:42,709 Właśnie zostałem zwolniony. 16 00:00:43,585 --> 00:00:45,254 - Tak? - Tak. 17 00:00:46,004 --> 00:00:49,842 Kradłem przybory. 18 00:00:49,925 --> 00:00:51,218 Praca biurowa. 19 00:00:53,762 --> 00:00:55,639 - Przepraszam, nie dam rady. - Okej. 20 00:00:55,722 --> 00:00:57,182 Nie idzie mi odgrywanie ról. 21 00:00:57,266 --> 00:01:00,644 - W porządku. Tylko… - Wykańcza mnie to. 22 00:01:00,727 --> 00:01:02,896 To jest takie głu… durne. 23 00:01:02,980 --> 00:01:05,190 - Człowieku! - Nie mogę. 24 00:01:05,274 --> 00:01:07,234 - Prawie doszłam. - Nie mogę. 25 00:01:07,317 --> 00:01:09,111 - Tak? - Właśnie tak. 26 00:01:09,194 --> 00:01:11,196 - Damy radę. - Damy? 27 00:01:11,280 --> 00:01:13,448 - Tak… Tak. - Z tymi bzdetami o Kevinie? 28 00:01:13,532 --> 00:01:17,035 Jesteś… Zdesperowany. 29 00:01:18,120 --> 00:01:19,496 I bezrobotny. 30 00:01:19,580 --> 00:01:23,041 - Mało podniecające. - A ja jestem ważną rekruterką. 31 00:01:24,710 --> 00:01:28,505 Opowiedz mi o swoich talentach, Kevin. 32 00:01:30,674 --> 00:01:33,177 Jestem biegły w Photoshopie. 33 00:01:33,260 --> 00:01:34,970 I? 34 00:01:35,053 --> 00:01:37,097 Excela znam na czwórkę z plusem. 35 00:01:37,181 --> 00:01:38,849 Okej. Co jeszcze? 36 00:01:40,517 --> 00:01:41,685 Jestem dobry w te klocki. 37 00:01:42,895 --> 00:01:43,896 W te klocki? 38 00:01:45,564 --> 00:01:48,901 Możemy po prostu to zrobić? 39 00:01:48,984 --> 00:01:49,985 Jasne. 40 00:02:05,667 --> 00:02:07,127 O tak. 41 00:02:07,211 --> 00:02:08,211 DWA LATA WCZEŚNIEJ 42 00:02:08,294 --> 00:02:09,670 Ale mi dobrze. 43 00:02:20,807 --> 00:02:22,976 PEŁNA PRZYJEMNOŚĆ GWARANTOWANA 44 00:02:33,445 --> 00:02:36,281 Robimy wyścig. Wyścig. 45 00:02:36,365 --> 00:02:37,366 Wyścig. 46 00:02:45,916 --> 00:02:47,251 Mamy dwa różne buty! 47 00:02:47,334 --> 00:02:49,086 Już. Niebieski czy różowy? 48 00:02:49,169 --> 00:02:50,838 - Niebieski. - Masz. 49 00:02:50,921 --> 00:02:53,674 - Okej, przekąski? - Są. 50 00:02:54,508 --> 00:02:55,634 Proszę. 51 00:02:55,717 --> 00:02:56,718 Tak. 52 00:02:56,802 --> 00:02:58,804 Do którego Targetu jedziemy? 53 00:02:59,304 --> 00:03:00,597 - Tego dobrego. - Super. 54 00:03:05,227 --> 00:03:06,937 - Kurwa. - Spokojnie, Karl. 55 00:03:10,691 --> 00:03:12,943 Prawie spierdoliłeś mi dzień. 56 00:03:13,026 --> 00:03:15,696 - Jezu. - Caleb, zejdziesz? Musimy jechać. 57 00:03:17,322 --> 00:03:18,490 Siema. 58 00:03:19,992 --> 00:03:21,952 - Ktoś chce browarka? - Nie. 59 00:03:22,035 --> 00:03:23,412 Spieszymy się. 60 00:03:23,495 --> 00:03:26,206 Hazel, a może ty? Mocno schłodzony. 61 00:03:26,290 --> 00:03:27,416 Przestań. 62 00:03:27,958 --> 00:03:30,002 Jesteśmy spóźnieni, musimy jechać. 63 00:03:30,085 --> 00:03:31,420 Tak. 64 00:03:32,045 --> 00:03:33,922 No tak. Czaję. 65 00:03:34,006 --> 00:03:35,007 Dzięki. Super. 66 00:03:35,090 --> 00:03:36,466 Pięknego dnia. 67 00:03:36,550 --> 00:03:38,927 Będę cofał. Może… Stoisz bardzo blisko. 68 00:03:39,011 --> 00:03:40,053 Zmieścisz się, stary. 69 00:03:59,281 --> 00:04:01,116 - Pójdę po prezent. - A ja po kartkę. 70 00:04:01,200 --> 00:04:02,618 A co z piłką? 71 00:04:11,001 --> 00:04:12,127 Idziemy po dodatki. 72 00:04:14,796 --> 00:04:17,257 - Tam. Hej, to… - Przepraszam. 73 00:04:29,478 --> 00:04:31,188 Pakujecie na prezent? 74 00:04:31,813 --> 00:04:33,065 To supermarket. 75 00:04:33,774 --> 00:04:35,484 - No tak. - Proszę. 76 00:04:35,567 --> 00:04:38,487 - Super, dzięki. - Poproszę 141,99 $. 77 00:04:38,570 --> 00:04:41,365 Jezu, Karl. Przecież to siedmioletnie dziecko. 78 00:04:41,448 --> 00:04:42,574 To dzieciak szefa. 79 00:04:42,658 --> 00:04:44,910 I szef da ci za to lepsze miejsce parkingowe? 80 00:04:44,993 --> 00:04:48,163 Nie, ale trzeba się postarać, żeby im zaimponować. 81 00:04:53,043 --> 00:04:55,796 Jestem jak Martha Stewart. 82 00:04:55,879 --> 00:04:56,880 Wygląda nieźle. 83 00:04:57,840 --> 00:04:59,675 Zdjęłaś cenę? 84 00:04:59,758 --> 00:05:01,260 Tak. Raczej tak. 85 00:05:01,343 --> 00:05:02,719 Musisz być pewna. 86 00:05:02,803 --> 00:05:04,263 - Jesteś pewna? - Serio? 87 00:05:11,144 --> 00:05:12,604 Lepiej się odwróć, 88 00:05:12,688 --> 00:05:16,024 bo nie ma tu na co patrzeć. 89 00:05:16,859 --> 00:05:20,112 - Była tam cena? - Była na pudełku. 90 00:05:21,405 --> 00:05:23,031 Super. Miałaś jedno zadanie. 91 00:05:23,115 --> 00:05:25,492 No tak. Jedno zadanie. 92 00:05:35,127 --> 00:05:36,378 Możesz aktywować tryb impreza? 93 00:05:36,461 --> 00:05:37,671 Aktywowany. 94 00:05:37,754 --> 00:05:40,215 Jak długo chcesz tu być? 95 00:05:40,299 --> 00:05:42,509 Chcę trochę pogadać z Bryce’em. 96 00:05:42,593 --> 00:05:44,386 Jakieś kilka godzin? Dasz radę? 97 00:05:44,469 --> 00:05:45,971 Chodzi mi o Hazel. 98 00:05:46,054 --> 00:05:47,931 Przecież aktywowała tryb impreza. 99 00:05:48,015 --> 00:05:49,183 - Tak. - Dobrze. 100 00:05:50,100 --> 00:05:51,560 Będzie fajnie, co? 101 00:05:51,643 --> 00:05:53,562 Ustalmy hasło, gdybyś chciała wracać. 102 00:05:53,645 --> 00:05:56,356 Może… niech będą „rodzynki”. 103 00:05:56,440 --> 00:05:58,150 Dobra… 104 00:05:58,233 --> 00:06:00,611 - Aktywuję tryb impreza. - Aktywuję tryb impreza. 105 00:06:00,694 --> 00:06:02,654 Ding-dong. 106 00:06:02,738 --> 00:06:04,573 Dobra, otworzę. Otworzę. 107 00:06:04,656 --> 00:06:06,408 - Hej, miło cię widzieć. - Ciebie też. 108 00:06:06,491 --> 00:06:07,910 - Zapraszam. - Dzięki. 109 00:06:07,993 --> 00:06:10,162 Urodzinowy zamęt jest tam. 110 00:06:10,245 --> 00:06:11,747 Znasz moją żonę Kirsten? 111 00:06:11,830 --> 00:06:14,666 Tak. Boże, jaki piękny dom, Kirsten. 112 00:06:14,750 --> 00:06:17,085 - Kirsten. - Tak powiedziałam. 113 00:06:17,169 --> 00:06:18,212 Kirsten. 114 00:06:18,295 --> 00:06:20,255 Karl, pogadamy później, dobra? 115 00:06:20,339 --> 00:06:21,882 - Super, jasne. - Karl! 116 00:06:21,965 --> 00:06:22,966 Lucas! 117 00:06:24,009 --> 00:06:25,636 Już się dorwałeś do drinków. 118 00:06:27,721 --> 00:06:28,722 Kirsten. 119 00:06:28,805 --> 00:06:30,474 Okej. Tym razem się udało. 120 00:06:51,912 --> 00:06:54,373 - Hej. - Poznałaś Lucasa i Rona, prawda? 121 00:06:54,456 --> 00:06:56,041 - Z mojej pracowni. - Hej. 122 00:06:56,124 --> 00:06:57,918 - Tak. - Na pewno pamiętasz Mallory. 123 00:06:58,001 --> 00:06:59,086 - Hej, dotarłaś. - Hej. 124 00:06:59,169 --> 00:07:00,879 Tak, pewnie. 125 00:07:00,963 --> 00:07:02,297 A miałam nie dotrzeć? 126 00:07:02,381 --> 00:07:05,259 Myślałam, że… Nie wiem, Karl coś wspominał. 127 00:07:07,010 --> 00:07:09,012 Pokażesz mi, skąd wzięłaś drinka? 128 00:07:10,305 --> 00:07:11,890 Tak. Pewnie. 129 00:07:11,974 --> 00:07:13,934 - Mnie też weźmiesz? Dzięki. - Jasne. 130 00:07:18,063 --> 00:07:19,690 Tak naprawdę nie piję. 131 00:07:19,773 --> 00:07:22,985 Muszę iść siku i nie chcę, żeby Lucas to sobie wyobrażał. 132 00:07:23,902 --> 00:07:25,612 - Robi takie rzeczy? - Tak. 133 00:07:25,696 --> 00:07:28,198 Jego zdjęcie powinno wisieć na ścianie w kadrach. 134 00:07:29,074 --> 00:07:30,075 Zgadamy się później. 135 00:07:30,158 --> 00:07:33,996 Dobra. Ale tak szczerze, to sama będę to sobie wyobrażać. 136 00:07:39,084 --> 00:07:40,085 Co? 137 00:07:57,728 --> 00:07:59,646 - Wszystko dobrze? - Nie. 138 00:08:00,981 --> 00:08:02,774 Mamo, potrzebuję pomocy. Chodź. 139 00:08:05,277 --> 00:08:06,278 Już. 140 00:08:07,529 --> 00:08:08,530 Mamo. 141 00:08:11,366 --> 00:08:12,826 Co najbardziej lubisz malować? 142 00:08:16,872 --> 00:08:20,292 …sto lat 143 00:08:20,375 --> 00:08:24,796 Sto lat, sto lat 144 00:08:24,880 --> 00:08:30,677 Niech żyje nam Adam 145 00:08:30,761 --> 00:08:35,015 Niech żyje nam 146 00:08:37,726 --> 00:08:38,809 Okej. Łoł. 147 00:08:39,937 --> 00:08:42,105 Chodź, śmierdziuszku. Idziemy. 148 00:08:47,236 --> 00:08:48,487 …to prawda. 149 00:08:49,446 --> 00:08:50,781 Hej, Karl. 150 00:08:50,864 --> 00:08:52,991 - Hej. - Ktoś tu chce do domu. 151 00:08:53,075 --> 00:08:55,452 Boli mnie brzuszek, ale buzia chce więcej tortu. 152 00:08:55,536 --> 00:08:58,205 Prawie nie gadałem z Bryce’em. Nie mogę iść. 153 00:08:58,288 --> 00:09:00,666 Wiem. Chyba byłeś zajęty czymś innym. 154 00:09:00,749 --> 00:09:02,459 - O co ci chodzi? - Nic. 155 00:09:02,543 --> 00:09:04,294 - Po prostu… No tak. - Okej. 156 00:09:04,378 --> 00:09:06,255 Ona ma dość. Ja też chcę wracać. 157 00:09:06,338 --> 00:09:09,174 Nie mogę wyjść jako pierwszy. To źle wygląda. 158 00:09:09,258 --> 00:09:12,302 Ten zboczeniec Lucas poszedł jakieś 20 minut temu… 159 00:09:12,386 --> 00:09:13,762 To spotkanie z pracy. 160 00:09:13,846 --> 00:09:16,056 No tak, zjadłabym rodzynki. 161 00:09:16,139 --> 00:09:17,850 To nie jest moment na rodzynki. 162 00:09:17,933 --> 00:09:19,685 - To źle… - To wasze hasło? 163 00:09:19,768 --> 00:09:21,687 W pracy mówimy „fikus”, żeby wyjść ze spotkania. 164 00:09:21,770 --> 00:09:22,771 Dobra. 165 00:09:22,855 --> 00:09:25,566 Moje hasło z żoną to „masz kłopoty”. 166 00:09:26,441 --> 00:09:27,609 Dobre. 167 00:09:27,693 --> 00:09:29,903 No tak, zabawne. Dobra. 168 00:09:29,987 --> 00:09:31,405 - Okej. - Na razie. 169 00:09:31,488 --> 00:09:32,489 - Cześć. - Cześć. 170 00:09:32,573 --> 00:09:34,700 Widzimy się w domu. Wrócę Uberem. 171 00:09:34,783 --> 00:09:35,784 Dobranoc, Haze. 172 00:09:36,410 --> 00:09:37,411 Kocham cię. 173 00:09:46,128 --> 00:09:47,212 Ale zabawne. 174 00:09:49,423 --> 00:09:50,757 …powiedział: „Zrobimy to”. 175 00:10:08,275 --> 00:10:09,735 Masz tu coś… 176 00:10:12,529 --> 00:10:14,114 Chcesz pomyśleć życzenie? 177 00:10:21,705 --> 00:10:22,915 - Wcale nie. - Serio. 178 00:10:22,998 --> 00:10:24,541 - Wcale nie. - Mój jest. 179 00:10:24,625 --> 00:10:26,877 Nawet tak nie mów. 180 00:10:29,880 --> 00:10:31,173 - Chwileczkę. - Dobra. 181 00:10:32,299 --> 00:10:33,509 Hej, co tam? 182 00:10:36,720 --> 00:10:39,056 Co? Wszystko z tobą dobrze? 183 00:10:39,681 --> 00:10:41,058 Wszystko dobrze z Hazel? 184 00:10:43,519 --> 00:10:46,855 Dobra, uspokój się. Zaraz… Zaraz przyjadę. 185 00:10:46,939 --> 00:10:47,940 Dobrze. 186 00:10:48,607 --> 00:10:49,858 - Jasna cholera. - Co? 187 00:10:49,942 --> 00:10:51,944 Miała wypadek samochodowy. 188 00:10:52,027 --> 00:10:53,570 - Co? - Tak, ale nie mam… 189 00:10:53,654 --> 00:10:55,739 - Mogłabyś… Dobra. - Podrzucę cię. 190 00:11:04,414 --> 00:11:05,499 Hej, wszystko dobrze? 191 00:11:08,252 --> 00:11:09,253 Co jest, Paula? 192 00:11:11,171 --> 00:11:12,297 Hej. 193 00:11:29,439 --> 00:11:30,691 On nie żyje? 194 00:11:34,236 --> 00:11:35,863 Co tu się, kurwa, stało? 195 00:11:36,530 --> 00:11:37,739 Pojawił się znikąd. 196 00:11:38,740 --> 00:11:41,451 Nie widziałam go. 197 00:11:41,952 --> 00:11:45,664 - Chciałam zahamować. - Chwila, on nie żyje? 198 00:11:45,747 --> 00:11:47,207 Gdzie jest Hazel? 199 00:11:47,291 --> 00:11:50,711 W środku. Nic jej nie jest. Nic nie widziała. 200 00:11:50,794 --> 00:11:53,505 Spała. 201 00:11:54,006 --> 00:11:55,841 Co teraz zrobimy? 202 00:11:55,924 --> 00:11:57,176 Mamy… 203 00:11:57,259 --> 00:11:59,386 zadzwonić po karetkę? 204 00:11:59,469 --> 00:12:01,388 - Po policję? - Boże. 205 00:12:01,471 --> 00:12:02,848 - Mamy… Mamy… - Boże. 206 00:12:02,931 --> 00:12:04,558 - Zrobimy tak. - Nie wiem. 207 00:12:04,641 --> 00:12:07,477 - On nie oddychał. - Paula. 208 00:12:07,561 --> 00:12:09,730 Posłuchaj mnie. 209 00:12:09,813 --> 00:12:12,482 Idź do domu. Musisz się uspokoić. 210 00:12:12,566 --> 00:12:16,695 Nalej sobie duży kieliszek wina i go wypij, dobra? 211 00:12:16,778 --> 00:12:19,156 Uspokój się. My wezwiemy służby. 212 00:12:19,239 --> 00:12:21,325 - Dobrze? Siadaj. - Okej. Dobra. 213 00:12:21,408 --> 00:12:23,660 Raczej nie powinna teraz pić. 214 00:12:23,744 --> 00:12:26,955 - Nie wiem, co ona tu robi. - Niech nam pomoże. 215 00:12:27,039 --> 00:12:29,499 - Skąd się tu wzięła? - Podrzuciłam go. 216 00:12:29,583 --> 00:12:30,834 Podrzuciłam go. 217 00:12:30,918 --> 00:12:33,921 - Co ona tu, kurwa, robi? - Niech nam pomoże. 218 00:12:35,088 --> 00:12:36,924 - To wino… - Czemu ma teraz pić? 219 00:12:37,007 --> 00:12:39,301 Bo jeśli zrobią raport toksykologiczny, 220 00:12:39,384 --> 00:12:41,762 będzie wiadomo, czemu ma alkohol we krwi. 221 00:12:41,845 --> 00:12:43,805 - Piła na imprezie, prawda? - Boże. 222 00:12:43,889 --> 00:12:45,224 - Pójdzie siedzieć. - Okej. 223 00:12:45,307 --> 00:12:47,893 - Załatwimy to. - Nie chcę cię w to wciągać. 224 00:12:47,976 --> 00:12:50,020 - Nie, to… - W porządku. Chcę pomóc. 225 00:12:50,103 --> 00:12:52,481 - To mój problem, nie twój. - Chcę pomóc. 226 00:12:52,564 --> 00:12:54,900 Będzie dobrze. Muszę gdzieś zadzwonić. 227 00:13:11,542 --> 00:13:13,502 Chroniła naszą córkę. 228 00:13:13,585 --> 00:13:15,921 Tylko o tym myślała. Jest teraz w szoku. 229 00:13:16,004 --> 00:13:19,925 Ten koleś jest kompletnie niestabilny. Ma kartotekę. 230 00:13:20,008 --> 00:13:22,135 Nie traumatyzujcie jej bardziej. 231 00:13:22,219 --> 00:13:25,097 Koleś wyskoczył na jej podjazd, było ciemno. 232 00:13:25,180 --> 00:13:27,933 Wracały z przyjęcia urodzinowego dziecka. 233 00:13:28,016 --> 00:13:31,228 Mówię ci, Greg, to był tylko wypadek. 234 00:13:36,275 --> 00:13:37,693 Najgorszy dzień w moim życiu. 235 00:13:39,152 --> 00:13:40,737 I w jego życiu. 236 00:13:40,821 --> 00:13:42,614 Ale to był wypadek. 237 00:13:42,698 --> 00:13:45,284 Na pewno napisali tak… w raporcie policyjnym. 238 00:13:45,367 --> 00:13:48,412 Napisali, że to wypadek. I niewiele więcej. 239 00:13:48,495 --> 00:13:51,832 Dziwne, że nie sprawdzili trzeźwości. To standard. 240 00:13:54,334 --> 00:13:57,171 Co to ma wspólnego z zabójstwem Trevora? 241 00:13:57,254 --> 00:13:58,547 Może nic. 242 00:14:00,507 --> 00:14:01,633 A może jednak coś. 243 00:14:06,471 --> 00:14:08,140 To było na miejscu zbrodni. 244 00:14:10,350 --> 00:14:11,393 Są tam pani odciski. 245 00:14:12,102 --> 00:14:13,604 To kij mojej córki. 246 00:14:14,396 --> 00:14:16,523 Musiałam go upuścić, uciekając. 247 00:14:16,607 --> 00:14:17,941 Po co go pani wzięła? 248 00:14:18,567 --> 00:14:20,277 To miała być tylko rozmowa. 249 00:14:20,360 --> 00:14:23,363 Tak było. Nie wiem. 250 00:14:23,447 --> 00:14:24,448 To była… 251 00:14:26,116 --> 00:14:27,993 ryzykowna sytuacja. 252 00:14:30,662 --> 00:14:32,331 Do czego pani zmierza? 253 00:14:33,207 --> 00:14:34,958 Próbuję to sobie jakoś ułożyć, 254 00:14:35,751 --> 00:14:37,544 ale zataja pani informacje. 255 00:14:37,628 --> 00:14:40,714 Nie zatajam. Zapomniałam o tym. 256 00:14:40,797 --> 00:14:44,009 Nie zabito go kijem hokejowym, prawda? 257 00:14:44,092 --> 00:14:46,929 Sprawdziliście to konto, które przesłałam? 258 00:14:47,012 --> 00:14:48,055 Tak. 259 00:14:49,097 --> 00:14:54,019 Konto należy do Jeffreya Thorwalda. 260 00:14:54,102 --> 00:14:55,938 Świetnie. Pogadajcie z nim. 261 00:14:56,772 --> 00:14:57,773 Chciałabym. 262 00:14:57,856 --> 00:15:01,276 Niestety pan Thorwald był szerzej znany jako Trevor. 263 00:15:02,277 --> 00:15:03,529 Już z nim nie pogadamy. 264 00:15:03,612 --> 00:15:05,113 Wróćmy za to do pani. 265 00:15:05,197 --> 00:15:08,075 Czemu? Czemu do mnie? Co… 266 00:15:08,158 --> 00:15:09,993 Mieliście mi pomagać, 267 00:15:10,077 --> 00:15:12,329 a teraz odgrywacie złego… policjanta. 268 00:15:12,955 --> 00:15:13,997 Lubi pani herbatę? 269 00:15:14,081 --> 00:15:15,165 Co? 270 00:15:15,249 --> 00:15:18,210 - Ja nie cierpię. - Gdy jestem zła, piję herbatę. 271 00:15:19,503 --> 00:15:20,838 Jaśniej wtedy myślę. 272 00:15:21,588 --> 00:15:22,881 Proszę iść do domu, 273 00:15:22,965 --> 00:15:25,592 zaparzyć sobie rumianku. 274 00:15:25,676 --> 00:15:27,845 Zacznie pani jaśniej myśleć. 275 00:15:28,762 --> 00:15:30,138 Wtedy porozmawiamy. 276 00:15:32,099 --> 00:15:33,141 Do zobaczenia. 277 00:15:37,688 --> 00:15:38,814 Już wkrótce. 278 00:15:47,656 --> 00:15:49,449 Upiekło jej się w tym Portland. 279 00:15:50,450 --> 00:15:52,494 Może prowadziła pod wpływem. 280 00:15:52,578 --> 00:15:55,581 Ale wciąż ciężko mi to powiązać z uduszeniem camboya. 281 00:15:55,664 --> 00:15:58,584 Prowadziła pod wpływem? To mi wygląda na zabójstwo. 282 00:15:58,667 --> 00:16:00,252 A teraz mamy drugą ofiarę. 283 00:16:00,335 --> 00:16:03,672 Chciała potraktować chłopaka kijem do hokeja. 284 00:16:03,755 --> 00:16:05,591 Coś poszło nie tak. Udusiła go. 285 00:16:07,551 --> 00:16:08,844 Jakoś mnie to nie przekonuje. 286 00:16:08,927 --> 00:16:10,804 A mnie tak. Pospiesz się. 287 00:16:11,638 --> 00:16:13,390 Mam dość czekania. 288 00:16:15,767 --> 00:16:18,061 Mam wieści stulecia. 289 00:16:18,145 --> 00:16:19,771 Znalazłam chłopaka z kamerki. 290 00:16:19,855 --> 00:16:20,898 O mój Boże. 291 00:16:20,981 --> 00:16:23,066 - Wiem. - Nie gadaj. Zhakowałaś koleżankę. 292 00:16:23,150 --> 00:16:25,611 - Wspaniale. - Poznaj Trevora. 293 00:16:25,694 --> 00:16:27,696 - Prawdziwe imię Jeff. - Nie chcę… 294 00:16:27,779 --> 00:16:30,073 - Za wcześnie na zdjęcia pały. - To nie zdjęcie pały. 295 00:16:30,616 --> 00:16:33,827 Dobra, Trevor urodził się w Lake City na Florydzie. 296 00:16:33,911 --> 00:16:35,621 Chodził do liceum St. Mary. 297 00:16:35,704 --> 00:16:39,082 Był basistą, pracował w Chick-fil-A, jak to młodziak, 298 00:16:39,166 --> 00:16:40,709 a potem został seksworkerem. 299 00:16:40,792 --> 00:16:43,086 Dobra. O, to… 300 00:16:43,712 --> 00:16:45,464 Mówiłem, że nie chcę zdjęć pały… 301 00:16:45,547 --> 00:16:47,090 Zauważyłeś coś dziwnego? 302 00:16:51,136 --> 00:16:53,096 - Nie. - Ja też nie. 303 00:16:53,180 --> 00:16:55,557 Chciałam tylko, żebyś się przyjrzał. 304 00:16:55,641 --> 00:16:58,060 - Tutaj robi się ciekawie. - Jakby wcześniej nie było. 305 00:16:58,143 --> 00:17:00,562 Ostatni post na Insta jest sprzed dwóch miesięcy, 306 00:17:00,646 --> 00:17:03,106 ale komentarze są z ostatnich 24 godzin. 307 00:17:03,190 --> 00:17:06,527 Złamane serca, hasztagi „bedetesknic”. 308 00:17:07,194 --> 00:17:09,279 Fakt, sporo osób się tu modli. 309 00:17:09,363 --> 00:17:10,405 To zawsze zły znak. 310 00:17:10,489 --> 00:17:12,031 - Czyli on… - Tak. 311 00:17:12,741 --> 00:17:15,117 Oszust z kamerki nie żyje. 312 00:17:31,468 --> 00:17:32,469 Ja… 313 00:17:35,889 --> 00:17:37,683 POMOC TECHNICZNA 314 00:17:37,766 --> 00:17:39,726 PRAWO JAZDY, KTÓRE WYSŁAŁEŚ, NALEŻY DO MACOCHY 315 00:17:39,810 --> 00:17:41,770 MATKA BIOLOGICZNA TO PAULA SANDERS 316 00:17:41,854 --> 00:17:43,730 PRAWO JAZDY – STAN NOWY JORK 317 00:17:59,621 --> 00:18:02,040 Nie wierzę, że to się dzieje. 318 00:18:06,587 --> 00:18:09,548 Nie wierzę, że to się dzieje. 319 00:18:11,633 --> 00:18:12,759 Damy panu chwilę. 320 00:18:16,555 --> 00:18:18,849 Po kolacji wróciłem do domu Uberem. 321 00:18:20,434 --> 00:18:23,437 Ciągle myślę, że powinienem był zostać u niego na noc. 322 00:18:24,062 --> 00:18:26,982 Gdybym tam był… Ale… 323 00:18:28,483 --> 00:18:30,694 Miałem wcześnie rano fizjoterapię. 324 00:18:32,529 --> 00:18:34,364 Mam uraz barku. 325 00:18:34,448 --> 00:18:37,784 Byłem w klinice Elmhurst Healing. 326 00:18:38,493 --> 00:18:40,537 O której miał pan wizytę? 327 00:18:40,621 --> 00:18:41,705 O siódmej rano. 328 00:18:43,123 --> 00:18:45,375 I… zwykle jestem tam dwie godziny. 329 00:18:45,876 --> 00:18:47,836 Przeszkadzało panu, że był… 330 00:18:48,545 --> 00:18:49,546 seksworkerem? 331 00:18:50,047 --> 00:18:51,381 Pracował na kamerce. 332 00:18:52,799 --> 00:18:55,719 Nie uprawiał seksu. To było… coś innego. 333 00:18:56,929 --> 00:18:58,180 Niewielka różnica. 334 00:18:58,263 --> 00:19:02,351 Gdyby mój partner to robił, nie zaakceptowałabym tego. 335 00:19:02,434 --> 00:19:04,186 Jestem strasznie zazdrosna. 336 00:19:04,269 --> 00:19:05,729 A ja nie. 337 00:19:08,607 --> 00:19:11,235 Łączyło nas znacznie więcej. 338 00:19:13,362 --> 00:19:17,741 Dla nich był fantazją na ekranie. 339 00:19:18,367 --> 00:19:21,662 A ja byłem z nim naprawdę. 340 00:19:23,121 --> 00:19:24,289 Rozumiem. 341 00:19:28,252 --> 00:19:32,673 Czy ktoś mógł przekroczyć tę granicę? Jacyś klienci? 342 00:19:33,257 --> 00:19:34,716 Był… 343 00:19:34,800 --> 00:19:38,929 Niektórzy bywali zaborczy, ale przecież nikt nie wiedział, gdzie mieszka. 344 00:19:39,680 --> 00:19:40,681 Mieszkał. 345 00:19:43,934 --> 00:19:46,228 Myślicie, że zrobił to jakiś klient? 346 00:19:46,311 --> 00:19:49,231 Mamy świadka, ale nikogo nie zidentyfikował. 347 00:19:49,314 --> 00:19:50,315 Boże. 348 00:19:50,399 --> 00:19:52,776 Powinienem tam być. Czemu mnie tam nie było? 349 00:19:54,403 --> 00:19:55,737 Chyba wystarczy. 350 00:19:56,321 --> 00:19:58,824 - Dziękujemy za wizytę. - Przepraszam. 351 00:19:59,908 --> 00:20:02,369 Moje kondolencje. 352 00:20:02,452 --> 00:20:03,537 Dziękuję. 353 00:20:08,125 --> 00:20:10,919 Proszę dać znać, jeśli… na coś traficie. 354 00:20:13,463 --> 00:20:15,257 Ładna bransoletka. 355 00:20:15,340 --> 00:20:16,884 Podoba mi się. 356 00:20:17,426 --> 00:20:18,468 Dziękuję. 357 00:20:28,896 --> 00:20:30,355 Nagle polubiłaś biżuterię? 358 00:20:30,439 --> 00:20:32,149 Szukałam siniaków. 359 00:20:32,232 --> 00:20:34,151 Takich od duszenia. 360 00:20:34,234 --> 00:20:36,195 Intuicja mi mówi, że jest czysty. 361 00:20:36,278 --> 00:20:39,406 A mnie mówi, że stawiam 50 dolców, że alibi to ściema. 362 00:20:39,489 --> 00:20:40,574 Żadna ściema. 363 00:20:41,116 --> 00:20:43,160 Czemu wiecznie chcesz się zakładać? 364 00:20:43,243 --> 00:20:46,455 Bo życie jest nudne, a zakłady dodają mu smaczku. 365 00:20:46,538 --> 00:20:48,624 Chyba masz z tym problem. 366 00:20:49,791 --> 00:20:52,628 Ale nie wnikam. Mamy zakład. Pięćdziesiąt dolców. 367 00:20:52,711 --> 00:20:54,546 Pojadę do tej kliniki, 368 00:20:54,630 --> 00:20:56,256 a ty skocz do bankomatu. 369 00:20:56,340 --> 00:20:59,134 Dziękuję za informację. 370 00:20:59,843 --> 00:21:01,970 Policja mówi, że znaleźli twój rower 371 00:21:02,054 --> 00:21:05,015 i biżuterię w obozowisku dla bezdomnych. 372 00:21:05,098 --> 00:21:08,060 Według nich zrobił to jakiś włóczęga. 373 00:21:08,894 --> 00:21:10,604 Chcę się stąd wydostać. 374 00:21:10,687 --> 00:21:13,607 Lekarze mówią, że może wypuszczą cię jutro. 375 00:21:13,690 --> 00:21:15,400 Z miasta? 376 00:21:17,402 --> 00:21:20,197 No wiesz, najpierw musisz wyzdrowieć. 377 00:21:20,280 --> 00:21:22,699 Odpoczniesz w domu, a potem wszystko obmyślimy. 378 00:21:22,783 --> 00:21:24,743 Nie chcę czekać do końca roku szkolnego. 379 00:21:24,826 --> 00:21:27,955 Nie chcę się przymilać do Pauli. Mam to gdzieś. 380 00:21:28,872 --> 00:21:30,541 Tu nie jest bezpiecznie. 381 00:21:31,124 --> 00:21:33,710 Przeprowadzimy się, kochanie. Na sto procent. 382 00:21:33,794 --> 00:21:34,795 Jestem gotowy. 383 00:21:34,878 --> 00:21:36,839 - Zróbmy to teraz. - Okej. 384 00:21:36,922 --> 00:21:38,882 Chcę to zrobić teraz. 385 00:21:39,591 --> 00:21:41,134 - Musimy to zrobić. - Okej. 386 00:21:41,218 --> 00:21:42,761 Zrób wszystko, okej? 387 00:21:42,845 --> 00:21:44,137 Zrób wszystko. 388 00:21:45,806 --> 00:21:46,932 Zrobię wszystko. 389 00:21:52,396 --> 00:21:55,649 CZY POLICJA MOŻE KŁAMAĆ PODCZAS PRZESŁUCHANIA 390 00:21:55,732 --> 00:21:58,068 CZY POLICJA MOŻE KŁAMAĆ, ŻEBY WYMUSIĆ PRZYZNANIE SIĘ? 391 00:21:58,151 --> 00:21:59,152 W SKRÓCIE TAK. 392 00:21:59,236 --> 00:22:01,738 TO LEGALNE NIEMAL W CAŁYCH STANACH ZJEDNOCZONYCH 393 00:22:07,327 --> 00:22:10,038 - Cześć. - Hej. 394 00:22:10,122 --> 00:22:12,040 Wpadniesz dziś do baru na quiz? 395 00:22:12,124 --> 00:22:13,500 Nie, nienawidzę quizów. 396 00:22:18,964 --> 00:22:20,132 Geri coś ci powie. 397 00:22:20,215 --> 00:22:21,383 - Wcale nie. - Tak. 398 00:22:21,466 --> 00:22:23,552 No tak, nie mam teraz czasu. 399 00:22:23,635 --> 00:22:25,679 - Muszę odebrać Hazel… - Znaleźliśmy 400 00:22:25,762 --> 00:22:28,557 tego chłopaka z kamerki, z którym gadałaś. 401 00:22:28,640 --> 00:22:29,725 - Trevora? - Co? 402 00:22:29,808 --> 00:22:31,894 - Zostawiłaś otwarty komputer… - Byłem przeciwny… 403 00:22:31,977 --> 00:22:33,312 Naprawdę nieźle mi poszło. 404 00:22:33,395 --> 00:22:36,940 Wyszukałam obrazem jego zdjęcie profilowe, przejrzałam media społecznościowe… 405 00:22:37,024 --> 00:22:38,609 - Chyba nie żyje. - I… 406 00:22:39,359 --> 00:22:41,320 - Mam cię dość. - Sorki. 407 00:22:44,198 --> 00:22:45,240 Właśnie, on nie żyje? 408 00:22:47,826 --> 00:22:49,203 Co wy wyprawiacie. 409 00:22:49,828 --> 00:22:51,455 - Co? - Wy? 410 00:22:51,538 --> 00:22:53,123 Chyba raczej ona. 411 00:22:53,207 --> 00:22:54,374 Chcieliśmy pomóc. 412 00:22:54,458 --> 00:22:56,168 Przejrzeliście mojego laptopa. 413 00:22:57,252 --> 00:23:00,088 Myślałam, że się przyjaźnimy, ale jesteście dupkami. 414 00:23:04,218 --> 00:23:06,428 No dobra, chyba ty jesteś dupkiem. 415 00:23:07,179 --> 00:23:08,180 Ja tylko… 416 00:23:09,181 --> 00:23:11,266 jestem jakby przydupasem. 417 00:23:11,350 --> 00:23:13,185 Byłem w klinice. 418 00:23:13,268 --> 00:23:14,937 Potwierdzili, że był u nich Dennis. 419 00:23:15,020 --> 00:23:16,313 Masz nagrania z kamer? 420 00:23:16,396 --> 00:23:18,398 Mówiłem już, że mnie ciśniesz. 421 00:23:18,482 --> 00:23:19,650 Właśnie je przesłali. 422 00:23:19,733 --> 00:23:20,817 Są na laptopie. 423 00:23:25,280 --> 00:23:28,200 Klinika jest niedaleko schroniska. 424 00:23:28,825 --> 00:23:29,826 Niespecjalnie. 425 00:23:30,494 --> 00:23:32,871 Nieważne. Nie będziesz mieć go na sumieniu. 426 00:23:32,955 --> 00:23:36,917 W życiu nie znałam bardziej żałosnego, samotnego detektywa. 427 00:23:37,459 --> 00:23:39,044 To już przeszłość. Prawda, kolego? 428 00:23:40,254 --> 00:23:42,047 Muszę jakoś nazwać tę bestię. 429 00:23:42,130 --> 00:23:43,715 Okej. Sprawdźmy nagrania. 430 00:23:44,341 --> 00:23:46,802 Mówię ci, jego chłopak jest czysty. 431 00:23:48,637 --> 00:23:52,724 Twierdzi, że dotarł o 7.00 i wyszedł o 9.00. 432 00:23:59,273 --> 00:24:00,941 I gdzie ten chłopak, Baxter? 433 00:24:01,024 --> 00:24:02,234 Przyjdzie. 434 00:24:05,779 --> 00:24:07,823 Lepiej szykuj portfel. 435 00:24:15,747 --> 00:24:17,291 Proszę, jest. Bum. 436 00:24:18,458 --> 00:24:19,960 Sprawdźmy, kiedy wyszedł. 437 00:24:23,005 --> 00:24:24,131 Wcześniej, niż mówił. 438 00:24:24,882 --> 00:24:28,468 Teleportował się do domu zmarłego i udusił go w siedem minut? 439 00:24:29,261 --> 00:24:30,262 Masz rację. 440 00:24:30,762 --> 00:24:32,681 Ma alibi na czas zabójstwa. 441 00:24:33,390 --> 00:24:34,683 Wisisz mi 50. 442 00:24:34,766 --> 00:24:37,227 - Możemy wrócić do pani Sanders? - Tak. 443 00:24:37,311 --> 00:24:38,604 Przyciśnij ją. 444 00:24:47,404 --> 00:24:49,781 ELMHURST HEALING FIZJOTERAPIA 445 00:25:09,510 --> 00:25:10,511 DEPRYWACJA SENSORYCZNA 446 00:25:10,594 --> 00:25:11,595 Świetna fryzura. 447 00:25:12,804 --> 00:25:14,515 Dwie godzinki, jak zwykle. 448 00:25:18,977 --> 00:25:20,020 ZAJĘTE 449 00:25:20,103 --> 00:25:21,605 WYJŚCIE 450 00:25:46,755 --> 00:25:48,590 - Moje auto, kurwa! - Jebać twoje auto! 451 00:25:52,344 --> 00:25:53,971 Najgorszy dzień w moim życiu. 452 00:25:59,059 --> 00:26:00,853 - Halo? - Karl Hendricks. 453 00:26:00,936 --> 00:26:02,980 Mówi detektywka Sofia Gonzales. 454 00:26:03,063 --> 00:26:06,275 Rozumiem. Macie informacje w sprawie napadu? 455 00:26:06,900 --> 00:26:10,445 Nie. Chciałabym się z panem umówić na spotkanie. 456 00:26:11,947 --> 00:26:12,948 Ze mną? 457 00:26:14,533 --> 00:26:15,826 W jakiej sprawie? 458 00:26:16,410 --> 00:26:18,996 W sprawie pana byłej żony, Pauli Sanders. 459 00:26:29,548 --> 00:26:33,135 - Halo? - Pani Sanders. Mówi detektyw Baxter. 460 00:26:33,218 --> 00:26:35,262 Chciałbym zweryfikować pani zeznanie. 461 00:26:35,345 --> 00:26:37,514 Są w nim pewne nieścisłości. 462 00:26:37,598 --> 00:26:40,100 O czym pan… O czym pan mówi? 463 00:26:40,184 --> 00:26:41,602 Po co to wszystko? 464 00:26:41,685 --> 00:26:45,522 Sądzimy, że może być pani odpowiedzialna za śmierć Jeffreya Thorwalda. 465 00:26:46,064 --> 00:26:47,983 Jest pani osobą podejrzaną. 466 00:26:48,984 --> 00:26:51,069 No dobrze, pierwsze pytanie… 467 00:27:07,628 --> 00:27:10,547 Omówimy to na komisariacie. Dziękuję. 468 00:27:14,134 --> 00:27:15,844 Dzwonili z policji? 469 00:27:15,928 --> 00:27:17,054 Tak. 470 00:27:17,971 --> 00:27:19,723 Czego chcieli? 471 00:27:19,806 --> 00:27:21,225 Chcieli, żebyśmy… 472 00:27:25,103 --> 00:27:26,104 Nic takiego. 473 00:27:26,188 --> 00:27:29,650 Jeśli planuje pani opuścić obszar trzech stanów, 474 00:27:29,733 --> 00:27:32,361 proszę poinformować mnie lub detektywkę Gonzales. 475 00:27:33,153 --> 00:27:34,321 Będziemy w kontakcie. 476 00:27:46,583 --> 00:27:47,960 Ja pierdolę. 477 00:28:01,056 --> 00:28:03,433 Kolejny punkt dla Bushwick Bombers! 478 00:28:03,517 --> 00:28:04,518 QUIZ 479 00:28:06,645 --> 00:28:08,814 - Jej, jesteśmy super. - Co za fart. 480 00:28:08,897 --> 00:28:10,566 Same pytania o Hitlera. 481 00:28:10,649 --> 00:28:12,651 Wracamy za pięć minut. 482 00:28:16,405 --> 00:28:17,406 Cześć. 483 00:28:18,156 --> 00:28:19,157 Przyszłaś. 484 00:28:19,658 --> 00:28:21,118 Tak. 485 00:28:22,327 --> 00:28:23,370 Wszystko dobrze? 486 00:28:25,122 --> 00:28:26,164 Raczej nie. 487 00:28:28,500 --> 00:28:30,127 - Boże! - Cholera. 488 00:28:30,210 --> 00:28:31,420 Nagrywam to. Zostaw go! 489 00:28:31,503 --> 00:28:32,963 I to wszystko było ściemą? 490 00:28:33,672 --> 00:28:37,759 To? Tak, ale potem naprawdę go zamordowano i… 491 00:28:37,843 --> 00:28:41,597 policja chyba myśli, że ja to zrobiłam. 492 00:28:43,015 --> 00:28:45,309 - Czemu? - Bo poszłam do niego do domu. 493 00:28:45,893 --> 00:28:47,686 Byłam zła, że mnie oszukał, 494 00:28:47,769 --> 00:28:52,107 więc rozgryzłam, gdzie mieszka. Kiedy tam dotarłam, już nie żył. 495 00:28:52,983 --> 00:28:55,652 - Zabójca wciąż tam był. - Co? 496 00:28:55,736 --> 00:28:58,572 Nie wiem, jak wygląda, bo musiałam uciekać. 497 00:28:58,655 --> 00:28:59,656 - Jasna cholera. - Ale… 498 00:28:59,740 --> 00:29:02,242 teraz policja wie, że tam byłam, i myśli… 499 00:29:03,118 --> 00:29:06,205 Miałam motyw… Stałam się podejrzaną. 500 00:29:06,288 --> 00:29:09,458 Mogę stracić wszystko. Trafić do więzienia, stracić dziecko. 501 00:29:10,042 --> 00:29:12,169 Muszę się dowiedzieć, co tam zaszło, 502 00:29:12,252 --> 00:29:13,837 i… nie wiem, jak to zrobić. 503 00:29:14,588 --> 00:29:15,672 Co mam robić? 504 00:29:17,633 --> 00:29:19,092 - Nas o to pytasz? - Tak. 505 00:29:22,721 --> 00:29:23,889 Pokażesz to nagranie? 506 00:29:28,143 --> 00:29:29,394 Boże! 507 00:29:29,478 --> 00:29:31,772 Nagrywam to. Zostaw go! 508 00:29:31,855 --> 00:29:33,232 Nagrywam! 509 00:29:33,315 --> 00:29:34,942 Dobra, chwila. 510 00:29:35,025 --> 00:29:36,944 A tak poza tym… jak się masz? 511 00:29:37,027 --> 00:29:38,028 Czekaj. 512 00:29:43,909 --> 00:29:45,536 Tak. Czekaj, czekaj. 513 00:29:46,036 --> 00:29:49,206 Zapamiętałam to, bo było strasznie przypałowe. 514 00:29:52,751 --> 00:29:56,088 Też mógłbym mieć kaloryfer, ale tak naprawdę to niezdrowe. 515 00:29:56,171 --> 00:29:58,841 Warstewka tłuszczu jest potrzebna. 516 00:29:59,550 --> 00:30:02,261 - Mów dalej. - Nie, patrzcie. 517 00:30:03,512 --> 00:30:05,639 A tak, to ten sam pierścień. 518 00:30:05,722 --> 00:30:09,810 Był na imprezie z Trevorem, czyli koleś z nagrania się z nim kumpluje. 519 00:30:10,644 --> 00:30:12,729 - Znasz jakichś znajomych Trevora? - Nie. 520 00:30:12,813 --> 00:30:14,481 Znam go tylko z kamerki. 521 00:30:15,691 --> 00:30:16,942 O cholera, tak! 522 00:30:17,776 --> 00:30:19,236 Jest jeden koleś. 523 00:30:19,319 --> 00:30:21,154 Może on coś wie. 524 00:30:22,197 --> 00:30:24,324 - To pogadajmy z nim. - Tak. 525 00:30:24,408 --> 00:30:25,742 Tak, piszę się. 526 00:30:25,826 --> 00:30:26,827 Tak. 527 00:30:26,910 --> 00:30:29,121 To chyba nie będzie niebezpieczne, co? 528 00:30:29,204 --> 00:30:30,205 Nie sądzę… 529 00:30:31,874 --> 00:30:33,667 - Z jakiej racji? Nie. - No tak. 530 00:30:35,335 --> 00:30:37,421 - Spoko. - Dobra, zróbmy to. 531 00:32:51,597 --> 00:32:53,599 Napisy: Magdalena Marciniak