1 00:00:02,000 --> 00:00:07,000 Downloaded from YTS.BZ 2 00:00:08,000 --> 00:00:13,000 Official YIFY movies site: YTS.BZ 3 00:01:32,416 --> 00:01:35,583 Sny i koszmary chodzą parami. 4 00:01:36,500 --> 00:01:40,291 Cokolwiek sobie wyobrażasz, wyobraża sobie ciebie. 5 00:01:41,666 --> 00:01:48,375 REAL DEL MONTE, MEKSYK ROK 1866 6 00:02:26,500 --> 00:02:28,250 KSIĄŻĘ 7 00:02:32,666 --> 00:02:35,375 Chciałabym odwiedzić ich świat, mamo. 8 00:02:35,458 --> 00:02:37,000 Już w nim jesteś. 9 00:02:37,500 --> 00:02:42,541 Gdy piszesz lub rysujesz, twoja dusza staje się tuszem. 10 00:02:42,625 --> 00:02:44,375 To dzięki tobie istnieją. 11 00:02:45,208 --> 00:02:47,958 Stają się prawdziwi. 12 00:02:48,041 --> 00:02:50,083 A myślisz, że mnie widzą? 13 00:02:53,541 --> 00:02:54,791 Mamo! 14 00:02:59,458 --> 00:03:00,666 Pomocy! 15 00:03:01,875 --> 00:03:03,625 Mamo! 16 00:03:04,166 --> 00:03:07,625 Babciu, pomocy! 17 00:03:15,166 --> 00:03:18,541 Mamo! Niech mi ktoś pomoże! 18 00:03:51,291 --> 00:03:54,916 Zostaw to, Francisco, i mi pomóż. 19 00:04:01,333 --> 00:04:04,666 MARÍA CONCHITA PAREDES DIOSDADO UKOCHANA MATKA I ŻONA 20 00:04:13,458 --> 00:04:15,291 Tak mi przykro, Francisco. 21 00:04:28,000 --> 00:04:31,041 - Francisco! Wracaj! - O nie! 22 00:04:35,291 --> 00:04:38,250 Pomóżcie mi znaleźć wnuczkę! 23 00:04:38,333 --> 00:04:40,083 Francisco! 24 00:04:40,166 --> 00:04:42,333 Gdzieś ty się schowała, smarkulo? 25 00:04:42,416 --> 00:04:47,083 - Francisco, gdzie jesteś? - „Książę… 26 00:04:48,875 --> 00:04:52,791 zrobiłby wszystko, by ocalić rodziców 27 00:04:54,583 --> 00:04:56,791 i wszystkich, których kochał”. 28 00:05:06,666 --> 00:05:08,375 Znalazłem ją, proszę pani. 29 00:05:08,458 --> 00:05:10,250 Och, Francisco! 30 00:05:10,333 --> 00:05:13,333 Jak śmiesz robić nam coś takiego? 31 00:06:14,875 --> 00:06:17,541 Francisco, zaraz wzejdzie słońce. 32 00:06:29,958 --> 00:06:31,750 Wschodnie skrzydło czyste. 33 00:06:31,833 --> 00:06:32,833 Zrozumiałem. 34 00:06:32,916 --> 00:06:36,000 TOPUS TERRENTUS KRAINA STRACHÓW 35 00:06:48,916 --> 00:06:51,166 Bajeczko, przestraszyłaś mnie. 36 00:06:51,791 --> 00:06:52,916 Chodź ze mną. 37 00:06:53,666 --> 00:06:54,916 Wszystko w porządku. 38 00:07:08,708 --> 00:07:12,833 „Książę poczuł niewytłumaczalną chęć, by zrozumieć więcej. 39 00:07:12,916 --> 00:07:15,875 Postanowił więc posłuchać swego instynktu, 40 00:07:15,958 --> 00:07:20,041 swej intuicji i tajemniczego głosu, który go wzywał. 41 00:07:20,125 --> 00:07:23,166 Był niespokojny, ale nie bał się. 42 00:07:23,250 --> 00:07:25,541 Towarzyszyło mu dziwne uczucie. 43 00:07:25,625 --> 00:07:28,333 Miał wrażenie, że zmierza ku przeznaczeniu. 44 00:07:28,416 --> 00:07:30,000 Wspinał się coraz wyżej, 45 00:07:30,083 --> 00:07:33,375 by odnaleźć wyjście z tego potwornego świata, 46 00:07:33,458 --> 00:07:38,166 a wzywający go głos stawał się coraz bardziej realny. 47 00:07:38,250 --> 00:07:42,958 Był zszokowany, gdy znalazł się w bardzo dziwnym miejscu, 48 00:07:43,041 --> 00:07:45,000 którego wcześniej nie widział. 49 00:07:45,083 --> 00:07:47,125 Był kompletnie zmieszany. 50 00:07:47,208 --> 00:07:49,000 Rozbolał go brzuch. 51 00:07:49,083 --> 00:07:53,333 Otaczali go sami nieznajomi. 52 00:07:53,416 --> 00:07:55,458 Całkiem nowy świat”. 53 00:07:58,666 --> 00:08:00,208 Całkiem nowy świat! 54 00:08:00,708 --> 00:08:03,916 Jest trochę szalona, nie sądzisz? 55 00:08:04,000 --> 00:08:07,500 Tylko trochę? Mnie ona przeraża. 56 00:08:10,208 --> 00:08:12,541 Chce zwrócić na siebie uwagę. 57 00:08:12,625 --> 00:08:14,875 To prawda. Biedna. 58 00:08:40,041 --> 00:08:41,041 Nie! 59 00:08:53,041 --> 00:08:54,250 A mnie się podobało. 60 00:08:54,333 --> 00:08:57,083 Mój tata jest wpływowym wydawcą książek. 61 00:08:57,166 --> 00:08:59,625 Może spodobają mu się twoje. Jestem… 62 00:08:59,708 --> 00:09:01,291 Bardzo śmieszne. 63 00:09:01,375 --> 00:09:03,791 Dlaczego jesteście tacy okrutni? 64 00:09:51,666 --> 00:09:54,875 Francisco! Ty smarkulo! 65 00:09:56,083 --> 00:09:58,125 Tam jest potwór, babciu! 66 00:09:58,208 --> 00:10:00,333 Co ty tutaj robisz? 67 00:10:00,416 --> 00:10:04,500 Ojciec Cosme doniósł mi, że nie wróciłaś do szkoły po przerwie, 68 00:10:04,583 --> 00:10:07,416 a na dodatek straszyłaś inne dzieci. 69 00:10:07,500 --> 00:10:09,500 Coś jest w krzakach agawy, babciu! 70 00:10:18,166 --> 00:10:19,083 Przepraszam! 71 00:10:23,750 --> 00:10:25,041 Nic tam nie ma. 72 00:10:25,125 --> 00:10:28,333 Nie mogłabyś być jak twoje rówieśniczki? 73 00:10:28,416 --> 00:10:30,916 Przynajmniej miałabyś przyjaciółkę. 74 00:10:31,416 --> 00:10:33,708 Jesteś wiedźmą! 75 00:10:34,208 --> 00:10:36,208 Jak mnie nazwałaś? 76 00:10:36,291 --> 00:10:37,625 Ty smarkulo. 77 00:10:58,375 --> 00:11:00,791 Przepraszam. Nie uwierzycie. 78 00:11:00,875 --> 00:11:02,833 Spałem sobie i… 79 00:11:02,916 --> 00:11:05,458 - Nic ci nie jest? - Nie, wszystko dobrze. 80 00:11:05,541 --> 00:11:06,666 Veriteno. 81 00:11:07,833 --> 00:11:09,833 - Ukochana. - Zostaw, mamo. 82 00:11:09,916 --> 00:11:14,458 Nie tul go tak, bo pomyśli, że postąpił słusznie. 83 00:11:14,541 --> 00:11:18,583 Na razie go tulę, ale za chwilę dostanie surową karę. 84 00:11:18,666 --> 00:11:19,541 Co? 85 00:11:20,041 --> 00:11:21,375 - Ficturo! - Tato! 86 00:11:21,458 --> 00:11:22,666 Wszystko dobrze? 87 00:11:48,041 --> 00:11:52,958 Król i jego bezużyteczna rodzina ściągną na nas zgubę. 88 00:11:59,166 --> 00:12:02,333 Musisz mieć na uwadze konsekwencje swoich czynów. 89 00:12:02,416 --> 00:12:04,541 Nie zawsze będziemy cię chronić. 90 00:12:04,625 --> 00:12:06,541 Nic mi się nie stało, 91 00:12:06,625 --> 00:12:08,625 a za to odkryłem coś wspaniałego. 92 00:12:08,708 --> 00:12:11,750 Możemy użyć Harfopająka do podróży w inne miejsce. 93 00:12:11,833 --> 00:12:13,166 Wszystko wam opowiem… 94 00:12:13,250 --> 00:12:16,083 O nie, mój mały Hernevalu. 95 00:12:16,166 --> 00:12:20,583 Zrozum, że to, co zrobiłeś, było bardzo niebezpieczne. 96 00:12:20,666 --> 00:12:22,666 Musisz być bardziej ostrożny. 97 00:12:22,750 --> 00:12:25,041 Między krainami musi być równowaga. 98 00:12:25,125 --> 00:12:27,625 To my mamy obowiązek o nią dbać. 99 00:12:27,708 --> 00:12:32,750 Od wieków nikt nie podróżował między krainami i niech tak zostanie. 100 00:12:32,833 --> 00:12:35,916 Obiecaj, że nikomu nie powiesz, co odkryłeś. 101 00:12:36,000 --> 00:12:37,041 Tak, przepraszam. 102 00:12:37,125 --> 00:12:42,375 Przy okazji uszkodziłeś nasz najważniejszy instrument, 103 00:12:42,875 --> 00:12:44,416 Harfopająka. 104 00:12:47,458 --> 00:12:50,833 Musisz o niego dbać, bo pewnego dnia to ty na nim zagrasz, 105 00:12:50,916 --> 00:12:54,375 bo kształtować ludzką podświadomość. 106 00:12:54,458 --> 00:12:59,541 To umiejętność, którą posiadają wyłącznie członkowie rodziny królewskiej. 107 00:12:59,625 --> 00:13:03,541 Ficturo, czas mu powiedzieć. 108 00:13:03,625 --> 00:13:06,208 Co? Zupełnie postradałaś zmysły, Veriteno? 109 00:13:06,291 --> 00:13:08,958 - Jest na to za młody. - Co? 110 00:13:09,041 --> 00:13:10,625 Nie jestem już dzieckiem! 111 00:13:10,708 --> 00:13:13,291 Chcę wiedzieć, co jest po drugiej stronie. 112 00:13:13,375 --> 00:13:16,541 Widziałem dziewczynkę, którą otaczało światło. 113 00:13:16,625 --> 00:13:19,541 Nic nie rozumiem. Mówił do mnie jej głos. 114 00:13:19,625 --> 00:13:22,375 A może mówiła o mnie? Skąd o mnie wie? 115 00:13:22,458 --> 00:13:25,333 Mówiła, że jestem księciem. Skąd to wie? 116 00:13:25,833 --> 00:13:26,958 Nie rozumiem. 117 00:13:28,041 --> 00:13:30,041 Skąd tak wiele o mnie wie? 118 00:13:30,125 --> 00:13:33,333 Jej głos brzmi znajomo, ale nie wiem, kim ona jest. 119 00:13:33,416 --> 00:13:35,458 Wiecie, co to oznacza? 120 00:13:45,791 --> 00:13:47,791 Spokój 121 00:13:47,875 --> 00:13:52,916 Nasza historia z ludźmi wiąże się 122 00:13:53,500 --> 00:13:56,666 Swe opowieści snują, dla nas to 123 00:13:56,750 --> 00:14:03,708 Fikcja, która prawdą staje się 124 00:14:04,750 --> 00:14:09,833 Ludzie snów swych boją się 125 00:14:19,666 --> 00:14:24,666 Tyś prawdą jest 126 00:14:25,291 --> 00:14:30,000 Tyś fikcją jest 127 00:14:30,083 --> 00:14:33,000 Jesteś konstelacją 128 00:14:33,083 --> 00:14:39,833 I sprzecznością, która w tobie tkwi 129 00:14:44,625 --> 00:14:47,458 Na piśmie 130 00:14:47,541 --> 00:14:52,958 Ludzie tkają więcej fikcji 131 00:14:53,041 --> 00:14:57,750 - Nićmi prawdy - Fikcja 132 00:14:58,750 --> 00:15:03,541 I sny minionych lat 133 00:15:03,625 --> 00:15:08,750 Które swą prawdę ukazują nam 134 00:15:18,875 --> 00:15:24,125 Tyś prawdą jest 135 00:15:24,625 --> 00:15:29,458 Tyś fikcją jest 136 00:15:29,541 --> 00:15:32,250 Jesteś konstelacją 137 00:15:32,333 --> 00:15:39,333 I sprzecznością, która w tobie tkwi 138 00:15:42,416 --> 00:15:45,708 Nasza kraina jest domem dla ludzkich strachów. 139 00:15:45,791 --> 00:15:48,375 Jesteśmy wyobrażeniami, których się boją. 140 00:15:48,458 --> 00:15:49,958 Wyobrażeniami? 141 00:15:50,041 --> 00:15:52,875 Czyli nie istniejemy? 142 00:15:54,958 --> 00:15:57,833 A czujesz, że nie istniejesz? 143 00:16:05,458 --> 00:16:11,125 - Tyś snem jest - Tyś prawdą jest 144 00:16:11,208 --> 00:16:16,750 - Tyś słowem jest - Tyś fikcją jest 145 00:16:16,833 --> 00:16:22,375 - Tyś prawdą jest - Tyś snem jest 146 00:16:22,458 --> 00:16:27,291 - Tyś fikcją jest - Tyś słowem jest 147 00:16:27,375 --> 00:16:32,208 Prawdy uniwersalnej nie ma 148 00:16:32,291 --> 00:16:39,250 Prawdziwy jesteś ty 149 00:16:48,666 --> 00:16:49,916 Ficturo! 150 00:16:51,125 --> 00:16:52,708 - Jestem. - Co to było? 151 00:16:52,791 --> 00:16:54,875 - Spokojnie. - Do sali tronowej! 152 00:16:56,000 --> 00:16:58,000 Potrzebna jest nasza pomoc? 153 00:16:58,083 --> 00:17:03,625 Dziękuję, kapitanie Mitelitasie. Niestety królowi już nie da się pomóc. 154 00:17:04,458 --> 00:17:08,875 Nie chcę przeszkadzać, ale Królewski Koszmaropisarz 155 00:17:08,958 --> 00:17:12,958 prosi pilnie o audiencję. 156 00:17:13,041 --> 00:17:14,250 Tato! 157 00:17:15,083 --> 00:17:16,375 Wpuścić go? 158 00:17:17,750 --> 00:17:20,250 Nie ma czasu na formalności. 159 00:17:20,333 --> 00:17:21,208 To… 160 00:17:21,708 --> 00:17:23,458 oburzające! 161 00:17:24,083 --> 00:17:25,166 Dość tego! 162 00:17:31,958 --> 00:17:33,166 Ani kroku. 163 00:17:37,208 --> 00:17:38,833 Wasza Wysokość! 164 00:17:38,916 --> 00:17:43,291 Odnotowano okropne, szkodliwe i skandaliczne fluktuacje 165 00:17:43,375 --> 00:17:44,333 między krainami! 166 00:17:45,166 --> 00:17:46,166 Kapitanie. 167 00:17:50,041 --> 00:17:52,083 Cienie boskie! 168 00:17:52,166 --> 00:17:54,791 Wyglądasz okropnie, Wasza Wysokość. 169 00:17:54,875 --> 00:17:57,666 Może najwyższy czas rozważyć propozycję… 170 00:17:57,750 --> 00:18:01,583 To nie jest dobry moment, Procustesie. 171 00:18:02,791 --> 00:18:05,791 - Zabierz Hernevala do pokoju. - Co? 172 00:18:07,500 --> 00:18:11,083 Proszę ze mną, książę. 173 00:18:15,833 --> 00:18:17,083 Proszę, tato. 174 00:18:20,375 --> 00:18:22,125 - Tato… - Rób, co mówię, synu. 175 00:18:54,750 --> 00:18:56,791 Zaczekaj, Procustesie. 176 00:18:57,458 --> 00:18:59,541 Tak, książę? 177 00:18:59,625 --> 00:19:01,375 Co się z nimi dzieje? 178 00:19:01,458 --> 00:19:04,375 Wiesz, książę, 179 00:19:04,458 --> 00:19:08,833 na królu i królowej spoczywa ogromne brzemię. 180 00:19:08,916 --> 00:19:12,583 Nasz gatunek traci siłę, energię i wpływy 181 00:19:12,666 --> 00:19:16,166 przez tych podłych ludzi. 182 00:19:16,250 --> 00:19:19,500 Jako pierwsi odczuwają to twoi rodzice. 183 00:19:19,583 --> 00:19:22,166 Nie pozwolę na to! Pomogę im! 184 00:19:22,250 --> 00:19:26,500 Obawiam się, że nie jesteś w stanie nic zrobić. 185 00:19:26,583 --> 00:19:30,875 Kiedy odejdą, będziemy współpracować. 186 00:19:30,958 --> 00:19:32,958 Pokażę ci swe arcydzieła, 187 00:19:33,041 --> 00:19:37,916 abyś wysłał je ludziom jako koszmary. 188 00:19:38,000 --> 00:19:43,625 Niestety nasze życie jest zależne od tych prymitywnych stworzeń. 189 00:19:43,708 --> 00:19:46,458 Nie chcę być uzależniony od ludzi! 190 00:19:47,041 --> 00:19:51,375 Gdyby tylko istniała możliwość, by dostać się do Krainy Bytu, 191 00:19:51,458 --> 00:19:53,625 wszystko byłoby inaczej. 192 00:19:53,708 --> 00:19:57,208 A jest ktoś, kto potrafi się tam dostać? 193 00:19:57,291 --> 00:20:00,666 Na początku, dawno, dawno temu, 194 00:20:00,750 --> 00:20:03,708 strach przed samym strachem przybrał swą formę 195 00:20:03,791 --> 00:20:07,541 i tak narodził się ogromny, opierzony pająk, 196 00:20:07,625 --> 00:20:10,666 Enkara Wspaniała. 197 00:20:11,541 --> 00:20:14,750 Enkara odkryła, że jej życie powiązane jest z tym, 198 00:20:14,833 --> 00:20:18,583 że ludzie się jej boją. 199 00:20:18,666 --> 00:20:23,583 Przy użyciu Harfopająka podróżowała do Krainy Bytu, by ich zniewolić. 200 00:20:23,666 --> 00:20:27,583 Ale wścibski Ceimut wstawił się za ludźmi 201 00:20:27,666 --> 00:20:31,208 i wyzwał Enkarę na pojedynek. 202 00:20:31,291 --> 00:20:34,666 Enkara schwytała Ceimuta i połknęła go, 203 00:20:34,750 --> 00:20:36,916 ale on z pomocą kłów i kolców 204 00:20:37,000 --> 00:20:41,583 rozdarł jej gardło i uciekł. 205 00:20:41,666 --> 00:20:43,250 Enkara zmarła. 206 00:20:43,333 --> 00:20:47,333 Z jej szczątków narodziły się dwa nowe gatunki. 207 00:20:47,416 --> 00:20:49,083 Z jej piór powstali… 208 00:20:49,166 --> 00:20:50,500 Tecothianie, jak ja! 209 00:20:50,583 --> 00:20:51,791 Tak jest! 210 00:20:51,875 --> 00:20:57,166 Natomiast z jej pajęczyn powstał mój gatunek, czyli Aradithianie. 211 00:20:57,250 --> 00:21:04,250 Obecnie nie mamy wystarczającej mocy, by zmaterializować się w Krainie Bytu. 212 00:21:04,333 --> 00:21:05,791 Ale ja właśnie… 213 00:21:06,291 --> 00:21:08,500 Co takiego? 214 00:21:09,041 --> 00:21:12,500 Właśnie przypomniało mi się, że jestem śpiący. 215 00:21:13,916 --> 00:21:16,708 Oczywiście, Wasza Wysokość! 216 00:21:17,208 --> 00:21:21,500 Niepotrzebnie zawracam ci głowę problemami dorosłych. 217 00:21:21,583 --> 00:21:26,583 Przyjmij moje najszczersze przeprosiny. 218 00:21:26,666 --> 00:21:30,458 Słodkich koszmarów. 219 00:21:32,125 --> 00:21:33,541 Dziękuję. 220 00:21:38,083 --> 00:21:42,625 Nienawidzę cerować skarpetek. Ohyda! 221 00:21:42,708 --> 00:21:45,541 Nie narzekaj, Francisco Imeldo. 222 00:21:45,625 --> 00:21:48,166 Jako kobiety mamy taki obowiązek. 223 00:21:48,250 --> 00:21:50,583 Ale ja chcę być pisarką! 224 00:21:50,666 --> 00:21:52,875 Napiszę o tym stworzeniu z wczoraj. 225 00:21:52,958 --> 00:21:54,791 Nie strasz mnie, dziecko. 226 00:21:56,541 --> 00:21:59,583 No tak! To, co widziałam, to był strach! 227 00:21:59,666 --> 00:22:01,083 Nie pleć bzdur! 228 00:22:01,166 --> 00:22:04,583 Masz bujną wyobraźnię, ale wyrośniesz z tego. 229 00:22:17,833 --> 00:22:24,041 Mówili też o przejściu do Krainy Bytu. 230 00:22:24,125 --> 00:22:27,166 Nasze krainy muszą pozostać rozdzielone. 231 00:22:27,250 --> 00:22:30,041 Nie rozumieją, że potrzebujemy tej równowagi, 232 00:22:30,125 --> 00:22:32,666 by w ogóle istnieć? 233 00:22:32,750 --> 00:22:37,833 Ja to wiem, ale oni słuchają Procustesa. 234 00:22:37,916 --> 00:22:40,625 Mam świadomość, że jest u twego boku od lat, 235 00:22:40,708 --> 00:22:45,458 ale nie myślałeś, by się go pozbyć? 236 00:22:45,541 --> 00:22:46,875 Nie, nie. 237 00:22:46,958 --> 00:22:50,125 Konflikt z nim tylko pogorszy sytuację. 238 00:22:50,208 --> 00:22:51,833 Jako Koszmaropisarz 239 00:22:51,916 --> 00:22:55,500 potrafi podróżować swą świadomością, a to niebezpieczne. 240 00:22:56,125 --> 00:22:58,500 Wolę mieć go na oku. 241 00:23:00,833 --> 00:23:03,000 Mój drogi Ceimucie, 242 00:23:03,500 --> 00:23:07,000 wiem, jak wiele ryzykujesz, przychodząc z tymi wieściami. 243 00:23:08,125 --> 00:23:11,708 Prawdziwy z ciebie przyjaciel. Zastanowię się, co zrobić. 244 00:23:11,791 --> 00:23:13,541 Tylko nie zwlekaj zbyt długo. 245 00:23:13,625 --> 00:23:15,791 Wodzowie się niecierpliwią. 246 00:23:15,875 --> 00:23:20,875 Nie będą patrzeć bezczynnie, jak ich klany znikają. 247 00:23:20,958 --> 00:23:24,125 Dziękuję za twe rady, przyjacielu. 248 00:23:26,375 --> 00:23:31,000 Topus Terrentus jest w niebezpieczeństwie. 249 00:23:57,208 --> 00:24:02,208 DZIESIĘĆ LAT PÓŹNIEJ 250 00:24:14,875 --> 00:24:17,166 Dziękuję, że przyszedłeś, Mitelitasie. 251 00:24:17,250 --> 00:24:20,000 - Musiałem się przewietrzyć. - Do usług. 252 00:24:20,083 --> 00:24:23,875 Martwię się o naszą krainę. Nic już nie mogę zrobić. 253 00:24:23,958 --> 00:24:25,791 Nie moja sprawa, 254 00:24:25,875 --> 00:24:30,708 ale czytałeś może najnowsze opowieści Królewskiego Koszmaropisarza? 255 00:24:34,375 --> 00:24:38,625 Książę, czemu rodzina królewska nas opuściła? 256 00:24:38,708 --> 00:24:41,333 Czemu nie powstrzymasz naszej zagłady? 257 00:24:41,416 --> 00:24:44,000 Niech żyje Procustes! 258 00:24:44,083 --> 00:24:48,750 Tylko jemu na nas zależy! 259 00:24:51,625 --> 00:24:53,791 Proszę, nie! 260 00:24:53,875 --> 00:24:56,375 Powoli wszyscy zginiemy. 261 00:24:57,958 --> 00:24:59,041 Co mam robić? 262 00:25:04,041 --> 00:25:08,083 Nie! 263 00:25:20,833 --> 00:25:22,416 Potrzebna nam zmiana. 264 00:25:36,666 --> 00:25:39,458 Nie, tylko nie moje opowieści! 265 00:25:40,416 --> 00:25:44,166 Mówiłam ci, że dziewczynki nie mogą być pisarkami. 266 00:26:01,375 --> 00:26:03,583 To już dziś, moje drogie strachy. 267 00:26:03,666 --> 00:26:06,666 W końcu pozna was cały świat. 268 00:26:25,916 --> 00:26:28,958 OPOWIEŚCI O STRACHACH 269 00:26:33,333 --> 00:26:37,750 Proszę, Wasza Wysokość. Nalegam. 270 00:26:40,625 --> 00:26:42,000 Ficturo, nie! 271 00:26:58,833 --> 00:27:00,833 Wystarczy słowo, 272 00:27:00,916 --> 00:27:06,958 a znajdę najmądrzejsze strachy, które zdołają przejść między krainami. 273 00:27:07,458 --> 00:27:10,625 Jako król masz obowiązek ocalić nas… 274 00:27:10,708 --> 00:27:13,916 Dość, Procustesie. Zostaw nas. 275 00:27:14,791 --> 00:27:17,375 Straże, wyprowadźcie Procustesa. 276 00:27:17,458 --> 00:27:18,500 Tak jest. 277 00:27:19,458 --> 00:27:20,583 Już poszedł. 278 00:27:23,083 --> 00:27:25,083 Dziękuję, synu. 279 00:27:27,208 --> 00:27:28,250 Mamo. 280 00:27:29,875 --> 00:27:32,625 Witaj, mój piękny synu. 281 00:27:34,791 --> 00:27:39,791 Schudłeś. Dobrze się odżywiasz? 282 00:27:39,875 --> 00:27:43,208 Ja mam się dobrze, mamo. A wy? 283 00:27:49,625 --> 00:27:51,333 - Źle się czujesz? - Nie. 284 00:27:53,333 --> 00:27:54,416 Przynieś je. 285 00:27:56,833 --> 00:28:00,000 Po prostu potrzebuję koszmarów. 286 00:28:01,125 --> 00:28:03,083 KLASYKA KOSZMARÓW TOM XIII 287 00:28:03,166 --> 00:28:04,458 No dobrze. 288 00:28:06,166 --> 00:28:09,750 Procustes od lat obiecuje nam swoje arcydzieło. 289 00:28:26,708 --> 00:28:27,958 Spójrzmy… 290 00:28:30,166 --> 00:28:35,416 Dzisiejsze koszmary to już nie to, co kiedyś. 291 00:28:40,166 --> 00:28:41,208 Mamo! 292 00:28:42,500 --> 00:28:44,416 Nie martw się. 293 00:28:44,916 --> 00:28:47,791 Ważne, że ty jesteś zdrowy. 294 00:28:47,875 --> 00:28:50,291 Jak mam się nie martwić? 295 00:28:50,375 --> 00:28:54,791 Zrobiliśmy z mamą wszystko, co w naszej mocy. 296 00:28:54,875 --> 00:28:59,291 Gdybyśmy mieli więcej czasu i siły… 297 00:29:00,541 --> 00:29:02,500 Nadszedł czas, 298 00:29:02,583 --> 00:29:07,333 byś to ty zaczął decydować o losie Topus Terrentus. 299 00:29:07,416 --> 00:29:08,958 To jest do niczego! 300 00:29:10,291 --> 00:29:12,125 Nie lekceważ Procustesa. 301 00:29:12,708 --> 00:29:19,041 Każda twoja decyzja pociągnie za sobą nieskończone konsekwencje. 302 00:29:23,166 --> 00:29:24,333 Procustesie! 303 00:29:26,000 --> 00:29:27,541 Wasza Wysokość! 304 00:29:27,625 --> 00:29:32,583 Właśnie jestem w trakcie pisania. 305 00:29:32,666 --> 00:29:34,166 Nie widać. 306 00:29:34,250 --> 00:29:37,125 Książę może nie rozumieć, 307 00:29:37,208 --> 00:29:40,666 jak ważny dla pisarza jest czas wolny, 308 00:29:40,750 --> 00:29:44,041 żeby odpocząć i zająć się czymś innym. 309 00:29:44,125 --> 00:29:47,208 I o tym chcę porozmawiać. Moi rodzice są chorzy. 310 00:29:47,291 --> 00:29:51,875 Obecnie bardzo trudno utrzymać zdrowie… 311 00:29:51,958 --> 00:29:54,291 Myślę, że to przez twoje opowieści. 312 00:29:54,375 --> 00:29:57,333 Twoje koszmary nie są już straszne dla ludzi. 313 00:29:57,416 --> 00:29:59,541 Nie znają się! 314 00:29:59,625 --> 00:30:02,541 To zawsze jest wina odbiorców! 315 00:30:03,416 --> 00:30:05,791 Chcę przyprowadzić tu ludzką pisarkę. 316 00:30:05,875 --> 00:30:09,041 Co za szaleństwo! Co za bluźnierstwo! 317 00:30:09,125 --> 00:30:11,875 Nie może być dwojga Koszmaropisarzy. 318 00:30:11,958 --> 00:30:13,791 Jak człowiek miałby tu trafić? 319 00:30:13,875 --> 00:30:16,625 Chyba wiem, jak to zrobić. 320 00:30:17,125 --> 00:30:18,375 Czas na zmianę. 321 00:30:18,458 --> 00:30:22,000 Właśnie kończę moje nowe arcydzieło. 322 00:30:22,083 --> 00:30:27,666 Cierpliwości, książę. To będzie nowa jakość koszmarów. 323 00:30:29,583 --> 00:30:32,416 Zbyt długo okazywałem cierpliwość. 324 00:30:45,291 --> 00:30:46,291 Francisco. 325 00:30:48,041 --> 00:30:49,041 Cześć. 326 00:30:49,791 --> 00:30:54,250 Augusto! Właśnie idę do wydawnictwa na spotkanie z twoim tatą. 327 00:30:54,333 --> 00:30:56,541 Wiem. Chciałem ci życzyć powodzenia. 328 00:30:56,625 --> 00:30:58,458 Choć nie jest ci potrzebne. 329 00:30:58,541 --> 00:31:03,333 Tata naprawdę potrafi zniechęcić, ale poradzisz sobie świetnie. 330 00:31:03,416 --> 00:31:05,916 No to chyba się przekonam? 331 00:31:06,000 --> 00:31:08,250 Tak, tak. 332 00:31:11,541 --> 00:31:13,333 No to do widzenia. 333 00:31:13,416 --> 00:31:14,375 Do widzenia. 334 00:31:15,750 --> 00:31:18,875 Nieważne, co ci powie, twoje opowieści są… 335 00:31:19,375 --> 00:31:21,708 fascynujące. Zawsze były. 336 00:31:28,125 --> 00:31:30,958 Panna Francisca Imelda. 337 00:31:31,041 --> 00:31:36,833 Taka dama nie powinna pisać tak strasznych opowieści. 338 00:31:36,916 --> 00:31:38,750 Po co szargać swe dobre imię? 339 00:31:38,833 --> 00:31:41,458 A przeczytał je pan chociaż? 340 00:31:41,541 --> 00:31:45,250 Szkoda mi czasu na takie bzdury. 341 00:31:46,125 --> 00:31:50,208 Sztuka i literatura powinny nawiązywać do rzeczywistości, 342 00:31:50,291 --> 00:31:52,666 a nie tworzyć nową. 343 00:31:54,708 --> 00:31:55,750 Zaczekaj. 344 00:32:08,625 --> 00:32:11,458 Miałaś rację, babciu. 345 00:32:12,625 --> 00:32:13,541 Rezygnuję! 346 00:32:30,708 --> 00:32:32,875 FRANCISCA IMELDA 347 00:32:38,625 --> 00:32:40,500 FRANKELDA 348 00:32:44,708 --> 00:32:46,708 Francisca Imelda poległa, 349 00:32:47,208 --> 00:32:49,333 ale Frankelda odniesie sukces. 350 00:32:49,416 --> 00:32:53,791 Będę najlepszą pisarką powieści fantasy i horrorów. 351 00:32:59,375 --> 00:33:02,000 Wybacz, Francisco. Przestraszyłem cię? 352 00:33:02,750 --> 00:33:04,625 Już się spotkaliśmy. 353 00:33:05,125 --> 00:33:07,083 Owszem, jako dzieci. 354 00:33:07,166 --> 00:33:08,083 To ty! 355 00:33:08,166 --> 00:33:10,250 Czytałem wszystkie twoje opowieści. 356 00:33:10,333 --> 00:33:12,125 Arcydzieła. 357 00:33:12,916 --> 00:33:16,000 Jestem Herneval, Książę Strachów. 358 00:33:16,083 --> 00:33:18,125 W końcu tak nazwałaś nasz gatunek. 359 00:33:18,208 --> 00:33:19,791 - Ale… - Żyjemy w ukryciu. 360 00:33:19,875 --> 00:33:23,750 Tobie jednak doskonale udało się oddać nasz charakter. 361 00:33:23,833 --> 00:33:26,666 Przychodzę do ciebie, bo potrzebuję pomocy. 362 00:33:26,750 --> 00:33:28,208 Pomocy? 363 00:33:28,708 --> 00:33:30,958 Przecież ty nie istniejesz. 364 00:33:31,041 --> 00:33:32,666 Nie istnieję? 365 00:33:33,541 --> 00:33:35,041 Co jest prawdą, a co nie? 366 00:33:35,125 --> 00:33:39,500 Żyjemy w innej krainie, do której zaglądasz, gdy piszesz. 367 00:33:50,250 --> 00:33:52,458 Obecnie macie logiczne wyjaśnienie 368 00:33:52,541 --> 00:33:55,291 każdego koszmaru, który wam wysyłamy. 369 00:33:55,375 --> 00:33:57,458 To wy tworzycie koszmary? 370 00:33:57,541 --> 00:33:59,750 Tak, Królewski Koszmaropisarz. 371 00:33:59,833 --> 00:34:03,833 Polegamy na jego „talencie”, choć jest już starej daty. 372 00:34:04,500 --> 00:34:06,291 Pisze straszne banały. 373 00:34:06,375 --> 00:34:08,750 Gdybyśmy mieli lepsze opowieści… 374 00:34:09,916 --> 00:34:11,000 Co mi do tego? 375 00:34:11,083 --> 00:34:14,750 Nie bój się. Jestem twoim fanem. Nie skrzywdziłbym cię. 376 00:34:14,833 --> 00:34:17,875 Musimy lepiej zrozumieć ludzi. 377 00:34:17,958 --> 00:34:19,875 Czego się obecnie boicie? 378 00:34:22,333 --> 00:34:23,833 Naszego wnętrza. 379 00:34:24,416 --> 00:34:26,875 A to ciekawe. Proszę, pomóż nam. 380 00:34:30,000 --> 00:34:31,000 Nie… 381 00:34:31,083 --> 00:34:33,208 Dobrze, zgoda. Jak tam się dostać? 382 00:34:33,291 --> 00:34:35,416 Tylko twa świadomość może wyruszyć. 383 00:34:35,500 --> 00:34:36,916 Co? Ale jak… 384 00:34:37,000 --> 00:34:38,416 Pomogę ci. 385 00:34:39,625 --> 00:34:40,791 Zaczekaj… 386 00:34:40,875 --> 00:34:42,416 Zrelaksuj się. 387 00:34:42,500 --> 00:34:45,375 Może przeczytasz mi swoje najnowsze dzieło? 388 00:34:52,166 --> 00:34:57,250 Świat nasz tylko znamy 389 00:34:57,333 --> 00:35:02,125 A noc należy do nas 390 00:35:02,208 --> 00:35:07,375 Lecz w naszych koszmarach 391 00:35:07,458 --> 00:35:12,666 Żyją niejasności 392 00:35:12,750 --> 00:35:17,750 Tusz nam się przygląda 393 00:35:17,833 --> 00:35:22,916 Oczy moje piszą 394 00:35:23,000 --> 00:35:28,083 Cienie zamieszkują 395 00:35:28,166 --> 00:35:33,416 W książkach się skrywają 396 00:35:33,500 --> 00:35:37,458 Wcale to niestraszne 397 00:35:37,541 --> 00:35:43,375 Kto czyta, odrywa nieznane 398 00:35:43,458 --> 00:35:48,208 Niewidzialny tusz 399 00:35:48,291 --> 00:35:53,041 Co żyje i nie żyje 400 00:35:53,125 --> 00:35:56,875 A pisarz jest… 401 00:35:58,000 --> 00:35:58,958 Strachem. 402 00:36:04,375 --> 00:36:06,375 Chodźmy, Francisco. 403 00:36:06,458 --> 00:36:07,791 Nie jestem Francisca. 404 00:36:10,708 --> 00:36:13,208 Jestem Frankelda! 405 00:37:15,375 --> 00:37:17,125 Człowiek? 406 00:37:17,208 --> 00:37:21,000 Jeszcze nikt nigdy mnie tak nie obraził! 407 00:37:21,083 --> 00:37:24,791 Ani mnie, ani Siedmiu Klanów. 408 00:37:26,833 --> 00:37:32,333 Może twój pomysł nie jest aż tak zły, książę. 409 00:38:18,791 --> 00:38:20,875 Już niedługo, moja bogini. 410 00:38:20,958 --> 00:38:24,041 Wodzowie Siedmiu Klanów są już w drodze. 411 00:38:28,750 --> 00:38:30,291 Klan Magii obecny. 412 00:38:30,375 --> 00:38:32,166 Aluxastli! 413 00:38:33,416 --> 00:38:37,291 A oto Dubium i Timet z Klanu Duszy. 414 00:38:40,958 --> 00:38:44,000 Ceimut z Klanu Pierwotnych. 415 00:38:45,625 --> 00:38:50,291 Pani Syreno z Klanu Głębin, dziękuję za przybycie. 416 00:38:53,166 --> 00:38:58,000 Krwiopijca z Klanu Ciemności wraz ze swą… kozą. 417 00:39:01,541 --> 00:39:04,041 Dama Kojot z Klanu Śmierci 418 00:39:04,125 --> 00:39:06,791 zaszczyciła nas swą obecnością. Cudownie! 419 00:39:06,875 --> 00:39:09,208 Zmiana biegu życia może być katastrofą! 420 00:39:09,291 --> 00:39:12,583 Wezwano mnie na pilne spotkanie, 421 00:39:12,666 --> 00:39:17,250 by omówić przyszłość Krainy Strachów. 422 00:39:17,750 --> 00:39:22,583 Tak brzmiała pewna ważna wiadomość. 423 00:39:22,666 --> 00:39:24,166 Jest i Don Coco. 424 00:39:24,250 --> 00:39:27,791 Co może być tak istotnego, 425 00:39:27,875 --> 00:39:33,000 żebym musiał odwołać wszystkie swoje plany? 426 00:39:33,083 --> 00:39:39,708 - Wyjaśnij mi, Królewski Koszmaropisarzu. - Oczywiście, Don Coco z Klanu Kradzieży. 427 00:39:39,791 --> 00:39:43,000 To dla mnie ogromny zaszczyt 428 00:39:43,083 --> 00:39:49,041 stanąć przez słynnymi i groźnymi wodzami Siedmiu Klanów. 429 00:39:49,125 --> 00:39:54,583 Musimy pomówić o przyszłości naszego ukochanego Topus Terrentus. 430 00:39:54,666 --> 00:39:55,708 To szaleństwo. 431 00:39:55,791 --> 00:39:57,750 Zaczyna się od króla i królowej, 432 00:39:57,833 --> 00:40:00,958 ale wkrótce dosięgnie to i nas! 433 00:40:01,041 --> 00:40:04,791 Małymi krokami zbliża się nasz koniec. 434 00:40:04,875 --> 00:40:07,500 Musimy zaufać naszym władcom. 435 00:40:07,583 --> 00:40:11,291 Bez nich ta kraina by nie istniała. 436 00:40:11,375 --> 00:40:15,750 Okażcie im szacunek i pomówcie z nimi twarzą w twarz. 437 00:40:15,833 --> 00:40:18,250 Chyba mam rozwiązanie. 438 00:40:18,333 --> 00:40:21,125 Wezwałem was tutaj, moi okrutni koledzy, 439 00:40:21,208 --> 00:40:25,500 bo odkryłem coś niespotykanego. 440 00:40:25,583 --> 00:40:28,875 Zobaczyłem coś niebywałego. 441 00:40:28,958 --> 00:40:32,375 Na własne oczy widziałem, jak książę Herneval 442 00:40:32,458 --> 00:40:34,916 przeszedł przez portal do Krainy Bytu. 443 00:40:35,000 --> 00:40:37,208 - Jak to? - Niemożliwe! 444 00:40:37,291 --> 00:40:38,541 - Co? - Naprawdę? 445 00:40:38,625 --> 00:40:41,958 Ktoś musiał cały czas o nim myśleć. 446 00:40:42,041 --> 00:40:45,000 A to potwierdza moją hipotezę, 447 00:40:45,083 --> 00:40:48,875 na którą król i królowa reagowali złością, 448 00:40:48,958 --> 00:40:52,541 a nawet niejednokrotnie z niej kpili. 449 00:40:52,625 --> 00:40:55,166 Ale nie będę dłużej milczeć! 450 00:40:55,250 --> 00:40:59,291 Wiem, że mogę ocalić was i wasze klany. 451 00:40:59,375 --> 00:41:04,166 Gdyby znalazł się sposób, by zaatakować Krainę Bytu… 452 00:41:04,250 --> 00:41:05,750 Nie ma innego wyjścia! 453 00:41:05,833 --> 00:41:10,708 Dlatego śmiem prosić was o wsparcie, 454 00:41:10,791 --> 00:41:13,416 by przejąć kontrolę nad tą krainą 455 00:41:13,500 --> 00:41:17,875 i rozpocząć nową erę! 456 00:41:18,958 --> 00:41:19,875 Tak! 457 00:41:20,833 --> 00:41:23,833 Próbujesz zaślepić nas swą rzekomą mądrością, 458 00:41:26,166 --> 00:41:30,125 byśmy nie dojrzeli tego, co oczywiste? 459 00:41:31,458 --> 00:41:33,541 No właśnie! 460 00:41:33,625 --> 00:41:36,833 A jeśli problemem tej krainy 461 00:41:36,916 --> 00:41:41,458 są opowieści Królewskiego Koszmaropisarza? 462 00:41:41,541 --> 00:41:44,500 Jak możemy mówić o przejściu do Krainy Bytu, 463 00:41:44,583 --> 00:41:48,708 skoro jesteśmy coraz mniej istotni dla ludzi? 464 00:41:48,791 --> 00:41:50,458 W końcu ktoś to powiedział. 465 00:41:50,541 --> 00:41:56,583 Co ostatnio napisałeś, Procustesie? 466 00:41:56,666 --> 00:41:59,916 Pokaż nam swe koszmary! 467 00:42:00,000 --> 00:42:02,125 Jak śmiecie we mnie wątpić? 468 00:42:02,208 --> 00:42:05,125 Nikt nie pisze tak jak ja! 469 00:42:05,208 --> 00:42:09,041 Mam wyjątkowy talent dramaturgiczny! 470 00:42:09,125 --> 00:42:13,458 Nie mam sobie równych w prozie i w rymach! 471 00:42:13,541 --> 00:42:15,208 Moje opowieści to… 472 00:42:15,291 --> 00:42:16,750 Banały! 473 00:42:17,750 --> 00:42:21,875 Udowodnij nam swą wartość. Pokaż nam swe najnowsze dzieło. 474 00:42:21,958 --> 00:42:23,333 Dobrze! 475 00:42:23,416 --> 00:42:26,916 Pokażę wam moje arcydzieło. 476 00:42:27,000 --> 00:42:30,791 Zrozumiecie, że to nie ja jestem odpowiedzialny, 477 00:42:30,875 --> 00:42:35,083 za tę żenującą sytuację. 478 00:42:44,666 --> 00:42:47,500 Fikcja zniszczy istnienie. 479 00:43:29,875 --> 00:43:31,791 Myślę, że się polubicie. 480 00:43:38,791 --> 00:43:39,833 No chodź. 481 00:43:44,458 --> 00:43:46,291 Gdzie jesteśmy? 482 00:43:46,375 --> 00:43:47,291 To mój dom. 483 00:43:47,375 --> 00:43:50,750 Prawdziwy czy wymyślony? Ile jest rodzajów strachów? 484 00:43:50,833 --> 00:43:52,666 Czy potwór i strach to to samo? 485 00:43:52,750 --> 00:43:55,500 Ile przeciętnie żyje strach? Ile czasu minęło? 486 00:43:55,583 --> 00:43:58,541 Tutaj czas płynie inaczej. 487 00:43:59,833 --> 00:44:03,000 To znaczy? Kiedy tu mija godzina, to ile… 488 00:44:03,083 --> 00:44:05,833 Krainy Strachów nie da się pojąć 489 00:44:05,916 --> 00:44:08,833 za pomocą logiki z Krainy Bytu. 490 00:44:18,541 --> 00:44:19,750 To miejsce… 491 00:44:21,416 --> 00:44:22,875 Co tam jest? 492 00:44:24,041 --> 00:44:28,791 Tajemnica, dramat i horror 493 00:44:28,875 --> 00:44:32,625 Stworzył je pewien autor 494 00:44:32,708 --> 00:44:37,208 W swym umyśle pięknym tak 495 00:44:37,291 --> 00:44:41,625 Wnętrze swe przed sobą masz 496 00:44:42,333 --> 00:44:49,291 Kiedyś byłam tutaj już 497 00:44:51,166 --> 00:44:55,625 Intuicja i pomysły 498 00:44:55,708 --> 00:44:59,458 Podstawą twórczości są 499 00:44:59,541 --> 00:45:04,083 Rzeczywistość ukaż tę 500 00:45:04,166 --> 00:45:09,041 Inspirację swą z niej czerp 501 00:45:09,125 --> 00:45:13,375 Kiedyś byłam tutaj już 502 00:45:13,458 --> 00:45:18,125 We śnie, choć tuszem spisanym 503 00:45:18,208 --> 00:45:22,208 Kiedyś byłam tutaj już 504 00:45:22,291 --> 00:45:27,083 We wspomnieniach mych odległych 505 00:45:27,166 --> 00:45:31,000 Świat całkiem nowy 506 00:45:31,083 --> 00:45:37,750 Tworzę i odkrywam tu 507 00:45:47,375 --> 00:45:51,583 Kiedyś przekroczyłam próg 508 00:45:51,666 --> 00:45:55,875 Krainy tej niezwykłej tak 509 00:45:55,958 --> 00:46:00,041 Wszystko tu prawdziwe jest 510 00:46:00,125 --> 00:46:04,541 Kiedyś byłam tutaj już 511 00:46:05,291 --> 00:46:09,166 O czym myślisz, widzisz wnet 512 00:46:09,250 --> 00:46:13,625 Choć może odwrotnie jest 513 00:46:13,708 --> 00:46:18,083 Opisując wizje swe 514 00:46:18,166 --> 00:46:23,041 Znów odwiedzasz progi me 515 00:46:23,125 --> 00:46:27,208 - Moje to królestwo - Kiedyś byłam tutaj już 516 00:46:27,291 --> 00:46:31,916 - We śnie, choć tuszem spisanym - Teraz to też twój dom 517 00:46:32,000 --> 00:46:36,166 - Kiedyś byłam tutaj już - Moje to królestwo 518 00:46:36,250 --> 00:46:41,083 - Śnić tu możesz wciąż - We wspomnieniach mych odległych 519 00:46:41,166 --> 00:46:44,750 Świat całkiem nowy 520 00:46:44,833 --> 00:46:51,500 Tworzę i odkrywam tu 521 00:46:52,291 --> 00:46:56,583 - Wnętrze swe przed sobą masz - Kiedyś przekroczyłam próg 522 00:46:56,666 --> 00:47:00,875 - Inspirację swą z niej czerp - Krainy tej niezwykłej tak 523 00:47:00,958 --> 00:47:05,416 - Znów odwiedzasz progi me - Wszystko tu prawdziwe jest 524 00:47:05,500 --> 00:47:09,250 - Kiedyś byłam tutaj już - Teraz to też twój dom 525 00:47:18,708 --> 00:47:23,500 Witaj w Topus Terrentus, Krainie Strachów. 526 00:47:24,833 --> 00:47:26,166 Dziękuję! 527 00:47:59,583 --> 00:48:02,250 Dalej, idziemy. 528 00:48:04,708 --> 00:48:06,208 No już! 529 00:48:09,125 --> 00:48:10,250 Szybciej. 530 00:48:59,833 --> 00:49:02,750 Frankeldo, poznaj moich rodziców. 531 00:49:04,375 --> 00:49:06,541 To dla mnie zaszczyt. 532 00:49:06,625 --> 00:49:08,375 Witaj, moja droga. 533 00:49:08,458 --> 00:49:10,166 Dziękuję. 534 00:49:10,833 --> 00:49:16,750 Brawo! W końcu dotarła ta niezwykle zdolna ludzka pisarka. 535 00:49:18,500 --> 00:49:20,791 - „Niezwykle zdolna”? - No tak! 536 00:49:20,875 --> 00:49:23,833 Książę bez przerwy o tobie mówił. 537 00:49:25,916 --> 00:49:28,291 Frankeldo, oto Procustes. 538 00:49:28,375 --> 00:49:32,791 Jedyny Królewski Koszmaropisarz. Do usług. 539 00:49:34,125 --> 00:49:35,208 Miło mi. 540 00:49:35,291 --> 00:49:39,875 Nie mogę się doczekać, aż przeczytam twoje opowieści. 541 00:49:39,958 --> 00:49:43,791 Jasne! Proszę. Liczę, że się spodobają. 542 00:49:43,875 --> 00:49:45,666 Zabiorę to ze sobą i… 543 00:49:45,750 --> 00:49:51,083 Lepiej przeczytaj je tutaj, żeby Frankelda mogła zobaczyć twą reakcję. 544 00:49:51,166 --> 00:49:53,041 Wasza Wysokość. 545 00:50:01,375 --> 00:50:04,958 EL COCO POWIEDZIAŁ Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ… 546 00:50:05,041 --> 00:50:06,458 …PASJĘ DO MUZYKI? 547 00:50:16,708 --> 00:50:18,625 DUCH JEGO WIRTUOZERII… 548 00:50:18,708 --> 00:50:20,208 KONIEC 549 00:50:32,291 --> 00:50:33,833 Powiedz mi. 550 00:50:34,458 --> 00:50:35,750 Tak? 551 00:50:35,833 --> 00:50:38,250 Co motywuje cię do pisania? 552 00:50:38,791 --> 00:50:43,166 Ucieczka przed rzeczywistością. 553 00:50:44,500 --> 00:50:47,500 Piszę lepiej, kiedy mogę dać upust emocjom. 554 00:50:48,791 --> 00:50:49,958 Rozumiem. 555 00:50:50,458 --> 00:50:54,208 I jak się panu podobało? 556 00:50:54,291 --> 00:50:56,791 Całkiem nieźle. Nawet w porządku. 557 00:50:56,875 --> 00:50:58,708 Nie ma zbytnio o czym mówić. 558 00:50:58,791 --> 00:51:05,125 Niektóre opowieści są nijakie, nudne i przeciętne. 559 00:51:05,958 --> 00:51:09,250 Ale nie bierz tego do siebie. 560 00:51:09,333 --> 00:51:12,500 Wcale nie tak źle 561 00:51:13,041 --> 00:51:14,541 jak na amatorkę. 562 00:51:14,625 --> 00:51:18,125 Ale nie możesz popaść w samozachwyt. 563 00:51:18,208 --> 00:51:19,958 W końcu dopiero zaczynasz. 564 00:51:20,041 --> 00:51:24,166 Mogę udzielić ci paru rad, 565 00:51:24,250 --> 00:51:29,416 bo jednak w swej wieloletniej karierze wiele się nauczyłem. 566 00:51:30,708 --> 00:51:33,250 Tak, bardzo dziękuję. 567 00:51:33,333 --> 00:51:35,916 Brakuje w tym struktury. 568 00:51:36,666 --> 00:51:39,125 Motywacje postaci są niejasne. 569 00:51:39,208 --> 00:51:44,583 Dam ci egzemplarz Podręcznika złowrogiego pisania, 570 00:51:44,666 --> 00:51:46,583 który sam napisałem. 571 00:51:46,666 --> 00:51:51,125 Omawiam tam krok po kroku, jak pisać poprawnie. 572 00:51:51,208 --> 00:51:52,083 Dobrze. 573 00:51:52,875 --> 00:51:53,791 Dziękuję. 574 00:51:53,875 --> 00:51:56,125 Pora na chwilę przerwy. 575 00:51:56,208 --> 00:51:57,958 Porozmawiamy później. 576 00:51:58,041 --> 00:52:01,375 Jasne. Nie mogę się doczekać, Wasza Wysokość. 577 00:52:01,458 --> 00:52:02,291 Chwileczkę! 578 00:52:04,125 --> 00:52:06,166 Poproszę moją książkę. 579 00:52:11,875 --> 00:52:12,958 Zapraszam. 580 00:52:22,208 --> 00:52:25,041 Jako dziecko przesiadywałem tutaj godzinami. 581 00:52:25,708 --> 00:52:29,166 To książki na temat literatury i historii strachów. 582 00:52:30,833 --> 00:52:32,541 Fascynujące. 583 00:52:34,416 --> 00:52:35,375 Wspaniałe! 584 00:52:35,875 --> 00:52:37,708 Możesz tutaj zostać. 585 00:52:40,166 --> 00:52:43,208 Niedługo będę musiała wrócić. Dziękuję. 586 00:52:51,500 --> 00:52:53,791 Procustes jest zazdrosny. 587 00:52:54,375 --> 00:52:56,166 Mam wierzyć, że nie kłamiesz? 588 00:52:56,250 --> 00:52:59,041 Gdy czytam twe opowieści, nie jestem Hernevalem, 589 00:52:59,125 --> 00:53:01,833 tylko jedną z setek postaci. 590 00:53:02,375 --> 00:53:06,708 A gdy ich nie czytam, myślę… 591 00:53:09,833 --> 00:53:11,125 Myślę tylko o nich. 592 00:53:13,791 --> 00:53:16,708 Chciałabym ci zaufać, ale… 593 00:53:17,833 --> 00:53:19,375 - Czy mogę? - Tak. 594 00:53:20,083 --> 00:53:23,291 I proszę, nigdy nie wątp w swój talent. 595 00:54:24,458 --> 00:54:27,166 DAWNO, DAWNO TEMU… 596 00:54:33,583 --> 00:54:36,916 „Nigdy nie pozwolę ci stąd odejść”. 597 00:54:37,458 --> 00:54:38,791 Niesamowite. 598 00:55:27,458 --> 00:55:30,083 Muszę ci coś powiedzieć. 599 00:55:30,583 --> 00:55:34,000 Ta kraina jest niebywała! 600 00:55:38,458 --> 00:55:40,416 - Frankeldo. - Mam tyle pomysłów. 601 00:55:40,500 --> 00:55:44,083 - Potrzebuję pomocy. - Nie wiem, czy jestem w stanie pomóc. 602 00:55:45,833 --> 00:55:47,708 Jesteś. Bardziej, niż myślisz. 603 00:55:48,750 --> 00:55:50,666 Nie wiem, jak mam to powiedzieć. 604 00:55:51,166 --> 00:55:53,708 Może to za szybko, ale… 605 00:55:54,208 --> 00:55:55,458 nie ma czasu. 606 00:55:56,000 --> 00:55:58,833 Wszyscy zginiemy, jeśli czegoś nie zrobimy. 607 00:55:59,625 --> 00:56:01,958 Chodzi o to… Pomyślałem… 608 00:56:08,166 --> 00:56:10,458 Może zechciałabyś zostać… 609 00:56:11,625 --> 00:56:13,416 Królewską Koszmaropisarką? 610 00:56:13,500 --> 00:56:14,416 I zostać tutaj? 611 00:56:16,708 --> 00:56:20,625 Wiem, to dużo, ale myślę, że byłoby to dobre rozwiązanie… 612 00:56:20,708 --> 00:56:23,000 dla nas wszystkich, rzecz jasna, 613 00:56:23,833 --> 00:56:25,833 ale i dla ciebie. 614 00:56:25,916 --> 00:56:27,416 Chyba nie jestem godna. 615 00:56:27,500 --> 00:56:30,250 Myślę, że jesteś. Udowodnię ci to. 616 00:56:30,958 --> 00:56:34,500 Pożycz mi swą książkę, a moi rodzice stworzą nowe koszmary. 617 00:56:35,083 --> 00:56:38,666 Dzięki twoim opowieściom Topus Terrentus odżyje. 618 00:56:40,250 --> 00:56:43,708 Twoi rodzice mają przeczytać moje opowieści? 619 00:56:44,208 --> 00:56:47,625 Proszę, one są nam potrzebne. Zaufaj mi. 620 00:56:51,416 --> 00:56:56,291 - Ufam ci. - Cóż za piękny, historyczny dzień! 621 00:56:57,750 --> 00:57:00,833 Ten dzień przejdzie do historii, bo właśnie dziś 622 00:57:00,916 --> 00:57:05,333 pisarze odrzucili swe ego, by ocalić Topus Terrentus. 623 00:57:05,916 --> 00:57:07,083 Co się dzieje? 624 00:57:07,166 --> 00:57:08,166 Co? 625 00:57:08,708 --> 00:57:11,666 Książę nie powiedział ci, co mi obiecał? 626 00:57:11,750 --> 00:57:12,583 Nie. 627 00:57:12,666 --> 00:57:15,125 Miał poprosić o książkę, 628 00:57:15,208 --> 00:57:18,958 żebym mógł poprawić twoje opowieści. 629 00:57:19,041 --> 00:57:21,416 - Herneval jest geniuszem. - To nie tak… 630 00:57:21,500 --> 00:57:24,375 Wszyscy ludzie poznają nasze opowieści. 631 00:57:24,458 --> 00:57:27,083 - Będziesz asystentką… - Przestań… 632 00:57:27,166 --> 00:57:29,875 …najlepszego pisarza w dziejach, czyli mnie! 633 00:57:29,958 --> 00:57:32,458 - Jak mogłeś? - Frankeldo, wcale nie… 634 00:57:32,958 --> 00:57:36,666 Ależ książę, rozmawialiśmy o tym wczoraj. 635 00:57:37,166 --> 00:57:39,333 Później się z tobą rozmówię! 636 00:57:40,041 --> 00:57:42,750 To straszne nieporozumienie! 637 00:57:42,833 --> 00:57:43,875 Puszczaj! 638 00:57:53,708 --> 00:57:55,833 Frankeldo, to nie tak, jak myślisz! 639 00:57:55,916 --> 00:57:57,333 Procustes… 640 00:57:58,750 --> 00:58:01,333 Procustes jako jedyny był ze mną szczery! 641 00:58:01,416 --> 00:58:04,291 Tylko on powiedział wprost, że jestem przeciętna! 642 00:58:04,375 --> 00:58:07,250 Idź już! Zostaw mnie! 643 00:58:09,041 --> 00:58:11,958 - Porozmawiamy jutro. - Nie! 644 00:58:12,041 --> 00:58:14,208 Jutro już mnie tu nie będzie. 645 00:58:14,291 --> 00:58:17,833 Nie chcę mieć nic wspólnego, ani ze strachami, ani z tobą. 646 00:58:47,666 --> 00:58:49,125 Wasza Wysokość. 647 00:58:51,416 --> 00:58:54,416 Skąd wiedziałeś, że tu jestem? Odejdź! 648 00:58:54,916 --> 00:59:01,250 Jeśli będziemy współpracować, na pewno znajdziemy rozwiązanie. 649 00:59:01,333 --> 00:59:04,083 Gdyby tylko została choć jeden dzień dłużej… 650 00:59:04,666 --> 00:59:05,958 Już za późno. 651 00:59:06,041 --> 00:59:06,875 Wcale nie. 652 00:59:06,958 --> 00:59:12,250 Jeśli wyślemy twojej przyjaciółce malutki, nic nieznaczący koszmar… 653 00:59:12,333 --> 00:59:13,166 Co takiego? 654 00:59:13,250 --> 00:59:17,541 …by przypomnieć jej, jak marne jest jej życie w Krainie Bytu, 655 00:59:17,625 --> 00:59:20,833 może wtedy zostanie z nami trochę dłużej. 656 00:59:20,916 --> 00:59:22,458 To ją zrani. 657 00:59:22,541 --> 00:59:25,333 Ależ skąd. 658 00:59:26,500 --> 00:59:27,875 Nie aż tak mocno. 659 00:59:28,375 --> 00:59:31,833 Wystarczająco, by zatrzymać ją tutaj 660 00:59:31,916 --> 00:59:34,958 i uchronić przed śmiercią twoich rodziców i krainę. 661 00:59:35,041 --> 00:59:38,291 Dobrze, ale osobiście będę nadzorować ten koszmar. 662 00:59:38,875 --> 00:59:40,583 Oczywiście. 663 00:59:40,666 --> 00:59:45,291 Muszę napisać o czymś bardzo konkretnym z jej życia. 664 00:59:45,375 --> 00:59:47,708 Jakieś sugestie? 665 00:59:49,250 --> 00:59:50,750 Napisz o jej babci. 666 01:00:29,625 --> 01:00:31,333 Wybacz, Frankeldo. 667 01:00:57,416 --> 01:00:58,458 Posłuchaj. 668 01:00:58,541 --> 01:01:00,708 Nie wyjdziesz z domu, 669 01:01:00,791 --> 01:01:05,458 póki nie zacerujesz wszystkich skarpetek. 670 01:01:05,541 --> 01:01:07,083 Żadnych książek! 671 01:01:07,166 --> 01:01:10,583 Może wtedy przestaniesz nazywać mnie wiedźmą. 672 01:01:19,958 --> 01:01:23,666 Sprawdźmy, jak nasza pisarka rozładowuje stres. 673 01:01:33,583 --> 01:01:37,583 „Francisca wstawała zawsze przed świtem, 674 01:01:37,666 --> 01:01:41,625 by przygotować śniadanie dla dziesięciu starszych braci, 675 01:01:41,708 --> 01:01:45,500 którzy pracowali w kopalni srebra 676 01:01:45,583 --> 01:01:49,041 razem z ich ojcem, właścicielem kopalni. 677 01:01:49,125 --> 01:01:54,458 A że noc była dla niej za krótka, wykorzystywała każdą chwilę”… 678 01:02:09,000 --> 01:02:10,000 Co? 679 01:02:10,083 --> 01:02:14,125 Kurowiedźma imieniem Totolina? To… 680 01:02:17,833 --> 01:02:19,291 dobre! 681 01:02:20,208 --> 01:02:22,625 Wspaniałe! 682 01:02:24,208 --> 01:02:27,041 Ta opowieść może stać się kamieniem milowym 683 01:02:27,125 --> 01:02:30,291 w historii Topus Terrentus. 684 01:02:31,208 --> 01:02:33,125 I jest moja! 685 01:02:57,416 --> 01:02:59,041 Dzień dobry, moja droga. 686 01:02:59,541 --> 01:03:01,833 Dołącz do nas, Frankeldo. 687 01:03:02,458 --> 01:03:04,416 Dzień dobry, Wasza Wysokość. 688 01:03:04,500 --> 01:03:06,958 Jak mogę wrócić do swojej krainy? 689 01:03:07,958 --> 01:03:11,625 Najpierw przeczytaj nowe opowieści Procustesa. 690 01:03:11,708 --> 01:03:16,208 Bohaterowie z pragnieniami, obawami i niepewnościami. 691 01:03:16,291 --> 01:03:21,125 Ironia, cierpienie, nauka i rozwój. 692 01:03:21,208 --> 01:03:25,833 Są tak dobre, że aż trudno uwierzyć, że napisał je Procustes. 693 01:03:28,958 --> 01:03:29,875 Nie. 694 01:03:31,500 --> 01:03:32,500 Co? 695 01:03:32,583 --> 01:03:34,791 To moje koszmary z tej nocy. 696 01:03:35,291 --> 01:03:37,000 Miałam je dziś spisać. 697 01:03:37,583 --> 01:03:39,750 Sprawiliście, że śniłam o… 698 01:03:39,833 --> 01:03:43,041 Nie wiemy, o czym mówisz, Frankeldo. 699 01:03:43,125 --> 01:03:44,416 To ty! 700 01:03:44,958 --> 01:03:46,541 Ty! 701 01:03:47,041 --> 01:03:48,958 Zdrajca! 702 01:03:51,291 --> 01:03:55,208 Miałeś rację, potrzebujemy nowych opowieści. 703 01:03:55,291 --> 01:03:57,833 Podejrzewam jednak, że ich autorem 704 01:03:57,916 --> 01:04:00,750 nie jest ten, kto się pod nimi podpisał. 705 01:04:01,333 --> 01:04:02,666 Nie rozumiem. 706 01:04:04,333 --> 01:04:05,750 Co to ma być? 707 01:04:05,833 --> 01:04:07,416 Nie! 708 01:04:07,500 --> 01:04:10,291 Wykradł sny Frankeldy. 709 01:04:10,375 --> 01:04:11,250 Idź za nią. 710 01:04:11,333 --> 01:04:14,000 Musimy to naprawić. 711 01:04:17,541 --> 01:04:18,875 Frankeldo! 712 01:04:19,375 --> 01:04:22,750 Wybacz mi! Nie doceniłem Procustesa. Naprawię to. 713 01:04:22,833 --> 01:04:24,833 Przepraszam. Byłem głupcem. 714 01:04:39,666 --> 01:04:42,791 Najwyższy czas się poddać, prawda? 715 01:04:45,125 --> 01:04:46,166 Nie! 716 01:04:49,166 --> 01:04:50,875 Ukradłeś mi wszystko! 717 01:04:50,958 --> 01:04:53,666 Ukradłeś moje sny! 718 01:04:53,750 --> 01:05:00,000 Czy to nie książę chciał za wszelką cenę dostać twoje opowieści? 719 01:05:00,083 --> 01:05:01,083 Owszem! 720 01:05:01,166 --> 01:05:04,041 Obaj jesteście złodziejami! 721 01:05:04,125 --> 01:05:06,583 Rozumiem twój gniew. 722 01:05:06,666 --> 01:05:10,083 To tragiczna historia miłosna. 723 01:05:10,166 --> 01:05:14,250 Twój ukochany zdradził cię, bo nigdy mu na tobie nie zależało. 724 01:05:14,333 --> 01:05:16,333 Wykorzystał cię. 725 01:05:37,125 --> 01:05:38,208 Zamknąć ją. 726 01:05:39,333 --> 01:05:42,125 Jak każesz, panie. 727 01:05:42,208 --> 01:05:46,125 Będziesz dla mnie pisać. 728 01:05:47,416 --> 01:05:48,500 Nie! 729 01:05:48,583 --> 01:05:51,333 Znajdę sposób, by cię przekonać. 730 01:05:51,416 --> 01:05:54,916 A wy zwołajcie Sąd Strachu. 731 01:05:55,875 --> 01:05:58,541 - Tak jest. - Jak sobie życzysz. 732 01:05:58,625 --> 01:06:00,041 Robi się. 733 01:06:00,791 --> 01:06:05,833 Narodzi się nowe Topus Terrentus! 734 01:06:05,916 --> 01:06:09,041 Wyjdźmy z ciemności! 735 01:06:13,416 --> 01:06:14,416 Nie ma jej. 736 01:06:17,125 --> 01:06:21,000 Nie chcę mieć nic wspólnego, ani ze strachami, ani z tobą. 737 01:06:21,083 --> 01:06:23,500 Jutro już mnie tu nie będzie. 738 01:06:25,666 --> 01:06:29,125 Liczę, że spodoba ci się twój nowy dom. 739 01:06:32,666 --> 01:06:36,916 Lepiej nie próbuj uciec. 740 01:06:37,000 --> 01:06:39,083 Nie da się! 741 01:06:39,166 --> 01:06:41,458 Tylko się zmęczysz. 742 01:06:42,375 --> 01:06:43,208 Puśćcie mnie! 743 01:06:43,291 --> 01:06:45,541 Czemu tak narzekasz, Francisco? 744 01:06:45,625 --> 01:06:49,291 A raczej Frankeldo. 745 01:06:49,375 --> 01:06:52,166 Chyba tego chciałaś, prawda? 746 01:06:52,250 --> 01:06:55,166 Bo inaczej po co byś o nas pisała, 747 01:06:55,750 --> 01:06:57,000 dziecinko? 748 01:07:05,291 --> 01:07:07,500 I tak oto Procustes 749 01:07:07,583 --> 01:07:11,666 odkrył zdradę księcia Hernevala. 750 01:07:11,750 --> 01:07:15,083 Chciał on, by to ludzka pisarka 751 01:07:15,166 --> 01:07:20,041 zbierała laury za wspaniałe opowieści Królewskiego Koszmaropisarza. 752 01:07:20,125 --> 01:07:21,125 Zdrada! 753 01:07:21,208 --> 01:07:25,333 Herneval zbiegł do Krainy Bytu. 754 01:07:25,416 --> 01:07:28,833 Zamierza podbić ludzi swą charyzmą 755 01:07:28,916 --> 01:07:32,333 i wykorzystać ich, by rozbić Siedem Klanów. 756 01:07:32,416 --> 01:07:35,416 A wtedy obejmie władzę nad obiema krainami. 757 01:07:35,500 --> 01:07:38,000 Zdrada! 758 01:07:38,083 --> 01:07:40,916 Topus Terrentus może zniknąć, 759 01:07:41,000 --> 01:07:46,375 bo Książę Strachów zazdrości Królewskiemu Koszmaropisarzowi. 760 01:07:46,458 --> 01:07:48,041 Zdrada! 761 01:07:48,625 --> 01:07:49,875 Nie! 762 01:07:50,500 --> 01:07:53,375 Nie znoszę tych młodych pokoleń, 763 01:07:53,458 --> 01:07:58,125 które kochają ludzi i twierdzą, że są jak oni. 764 01:07:58,208 --> 01:08:01,208 Zakończmy to szaleństwo! 765 01:08:01,291 --> 01:08:04,333 Odbierzmy to, co nasze! 766 01:08:04,416 --> 01:08:07,291 Śmierć królowi, królowej, 767 01:08:07,375 --> 01:08:09,125 księciu 768 01:08:09,208 --> 01:08:11,958 i wszystkim ludziom! 769 01:08:12,041 --> 01:08:14,000 Tak jest! 770 01:08:14,750 --> 01:08:17,916 Chyba mamy kryzys. 771 01:08:18,000 --> 01:08:20,166 Obawiam się, że już za późno. 772 01:08:20,250 --> 01:08:26,250 - Co teraz zrobimy? Wiedzieć chciałabym - Topus Terrentus wkrótce zniknie z map 773 01:08:27,916 --> 01:08:31,583 Działać już najwyższy czas Los nasz już przypieczętować 774 01:08:31,666 --> 01:08:35,291 Nie liczy się nikt z królewskiej rodziny 775 01:08:35,375 --> 01:08:39,125 Spisek ten pojawił się Bo grozi nam niebezpieczeństwo 776 01:08:39,208 --> 01:08:42,833 Prawo naszych przodków przysługuje nam 777 01:08:42,916 --> 01:08:46,500 Ocalmy Topus Terrentus 778 01:08:46,583 --> 01:08:50,375 W imię gatunku zawiążmy pakt 779 01:08:50,458 --> 01:08:53,375 Zdrady dopuścił się 780 01:08:53,458 --> 01:08:57,875 Zniszczyć nas wszystkich chce 781 01:08:57,958 --> 01:08:59,666 - Kto? - Kto? 782 01:08:59,750 --> 01:09:01,500 Książę Strachów 783 01:09:01,583 --> 01:09:05,875 Zakochany w ludziach jest bez końca I chce nimi zastąpić nas 784 01:09:05,958 --> 01:09:09,916 Wszystko, co osiągnęliśmy wspólnie Z jego winy na dno pójdzie wnet 785 01:09:10,000 --> 01:09:13,208 Zdrady dopuścił się 786 01:09:13,291 --> 01:09:17,375 Do zagłady już tylko krok 787 01:09:17,458 --> 01:09:20,458 Zdrady dopuścił się 788 01:09:20,541 --> 01:09:24,958 Zniszczyć nas wszystkich chce 789 01:09:25,041 --> 01:09:26,458 Kto? 790 01:09:26,541 --> 01:09:28,500 Książę Strachów 791 01:09:28,583 --> 01:09:34,458 Mężczyźni i kobiety, żywe byty ludzkie 792 01:09:34,541 --> 01:09:37,416 Nie wiedzą, gdzie miejsce ich 793 01:09:37,500 --> 01:09:42,958 Chełpią się, że są ważni W swoim świecie bez wartości 794 01:09:43,458 --> 01:09:46,458 Zdrady dopuścił się 795 01:09:46,541 --> 01:09:50,041 W swoich snach będzie więził nas 796 01:09:50,875 --> 01:09:54,083 Zdrady dopuścił się 797 01:09:54,166 --> 01:09:58,375 Zamknąć nas będzie chciał 798 01:09:58,458 --> 01:09:59,916 Kto? 799 01:10:00,000 --> 01:10:01,958 Książę Strachów 800 01:10:02,041 --> 01:10:06,166 Nasze wygnanie winą króla jest 801 01:10:06,250 --> 01:10:11,000 Klany zjednane bez tronu i praw 802 01:10:11,083 --> 01:10:13,875 Zdrady dopuścił się 803 01:10:13,958 --> 01:10:18,250 I z tradycji nie przetrwa nic 804 01:10:18,333 --> 01:10:21,458 Zdrady dopuścił się 805 01:10:21,541 --> 01:10:25,875 On uciszyć nas chce 806 01:10:25,958 --> 01:10:27,416 Kto? 807 01:10:27,500 --> 01:10:29,583 Książę Strachów 808 01:10:29,666 --> 01:10:32,958 Działać już najwyższy czas Pojmać króla i królową 809 01:10:33,041 --> 01:10:37,208 Niech od dziś ktoś inny zupełnie 810 01:10:37,291 --> 01:10:41,000 Rządzi nam 811 01:10:41,083 --> 01:10:43,250 I jak? Jesteście ze mną? 812 01:10:43,333 --> 01:10:45,458 Tak! 813 01:10:46,541 --> 01:10:50,250 Po co nam ta rebelia? 814 01:10:50,333 --> 01:10:54,000 O rozsądek proszę was 815 01:10:54,083 --> 01:10:57,500 Zdrada was napędza dziś 816 01:10:57,583 --> 01:11:01,500 - Honor swój pokażcie mi - Nareszcie 817 01:11:01,583 --> 01:11:04,666 On szuka sposobu 818 01:11:04,750 --> 01:11:09,041 By krainę ocalić nam 819 01:11:09,125 --> 01:11:11,916 On szuka sposobu 820 01:11:12,000 --> 01:11:16,125 Skrzydła pomaga rozwinąć nam 821 01:11:16,208 --> 01:11:18,125 - Kto? - Kto? 822 01:11:18,208 --> 01:11:20,541 Książę Strachów 823 01:11:31,708 --> 01:11:34,416 Zostawcie go, zdrajcy! 824 01:11:34,958 --> 01:11:38,291 Zdrady dopuścił się 825 01:11:38,375 --> 01:11:42,583 Zniszczyć nas wszystkich chce 826 01:11:42,666 --> 01:11:44,416 Kto? 827 01:11:44,500 --> 01:11:46,750 Książę Strachów 828 01:11:47,250 --> 01:11:49,666 - Zgładźmy króla i królową! - Tak jest! 829 01:11:50,333 --> 01:11:53,791 Kiedyś byłam tutaj już 830 01:11:53,875 --> 01:11:58,333 W celi zamknięta na wieki 831 01:11:58,416 --> 01:12:02,083 Kiedyś byłam tutaj już 832 01:12:02,166 --> 01:12:06,666 Nadzieją zaślepiona 833 01:12:06,750 --> 01:12:10,041 Zdrady dopuścił się 834 01:12:10,125 --> 01:12:13,750 Nielojalnością zaskoczył mnie 835 01:12:14,666 --> 01:12:18,208 Zdrady dopuścił się 836 01:12:18,291 --> 01:12:22,875 Mówił, że ufać mogę mu! 837 01:12:22,958 --> 01:12:24,083 Kto? 838 01:12:24,166 --> 01:12:26,291 Książę Strachów 839 01:12:26,375 --> 01:12:31,416 Spokój Nasza kraina znów pozbiera się 840 01:12:32,208 --> 01:12:34,958 To tylko drobna zmiana biegu 841 01:12:35,041 --> 01:12:40,291 Historii, która prawdą stanie się 842 01:12:40,375 --> 01:12:42,958 Kiedy ona spisze ją 843 01:12:43,041 --> 01:12:46,125 On inny sposób ma 844 01:12:46,208 --> 01:12:50,916 By krainę ocalić nam 845 01:12:51,000 --> 01:12:54,333 On inny sposób ma 846 01:12:54,416 --> 01:12:59,166 Skrzydła pomaga rozwinąć nam 847 01:12:59,250 --> 01:13:00,625 Kto? 848 01:13:00,708 --> 01:13:02,833 Książę Strachów 849 01:13:02,916 --> 01:13:08,666 Świat mój dotknął kryzys 850 01:13:08,750 --> 01:13:14,000 Rodzice są chorzy 851 01:13:14,083 --> 01:13:19,208 Frankelda mnie nie cierpi 852 01:13:19,291 --> 01:13:25,291 To wszystko moja wina 853 01:13:25,375 --> 01:13:29,083 Zdrady dopuściłem się 854 01:13:29,166 --> 01:13:32,375 Ludzi zawiodłem swych 855 01:13:32,958 --> 01:13:36,041 Zdrady dopuściłem się 856 01:13:36,125 --> 01:13:40,291 Winę ponoszę ja! 857 01:13:40,375 --> 01:13:42,166 Kim ty jesteś? 858 01:13:42,250 --> 01:13:43,875 Księciem Strachów 859 01:13:43,958 --> 01:13:47,875 Ocalmy Topus Terrentus 860 01:13:47,958 --> 01:13:51,625 W imię gatunku zawiążmy pakt 861 01:13:51,708 --> 01:13:54,708 Zdrady dopuścił się 862 01:13:54,791 --> 01:13:59,083 Do zagłady już tylko krok 863 01:13:59,166 --> 01:14:02,166 Zdrady dopuścił się 864 01:14:02,250 --> 01:14:06,666 Zniszczyć nas wszystkich chce 865 01:14:06,750 --> 01:14:08,333 Kto? 866 01:14:08,416 --> 01:14:10,541 Książę Strachów 867 01:14:13,875 --> 01:14:16,541 Za prawdę i za fikcję! 868 01:14:16,625 --> 01:14:20,500 - Niech żyją król i królowa! - Niech żyją! 869 01:14:20,583 --> 01:14:22,583 Do ataku! 870 01:14:33,625 --> 01:14:35,541 Uwaga! 871 01:15:03,708 --> 01:15:05,541 Yalabusie, nie! 872 01:15:12,041 --> 01:15:14,500 Pojmać spiskowców! 873 01:15:14,583 --> 01:15:15,416 No już! 874 01:15:15,500 --> 01:15:16,750 Nie! 875 01:15:16,833 --> 01:15:18,833 Nie patrzcie jej w oczy! 876 01:15:24,833 --> 01:15:27,791 Przyprowadźcie go. 877 01:15:34,750 --> 01:15:36,000 Tecothianie! 878 01:15:36,708 --> 01:15:38,916 Przyrzekaliście chronić władców. 879 01:15:40,958 --> 01:15:44,125 Będziesz posłuszny Procustesowi. 880 01:15:45,500 --> 01:15:48,500 Tak jest, pani Syreno. 881 01:15:54,416 --> 01:15:56,833 Zwycięstwo! 882 01:16:03,333 --> 01:16:05,916 Za mną, przerażający wodzowie. 883 01:16:06,000 --> 01:16:09,375 Czas, by w końcu coś się zmieniło. 884 01:16:17,916 --> 01:16:20,916 - Mitelitasie, błagam cię. - Cicho. 885 01:16:21,000 --> 01:16:23,625 Przestań, proszę! 886 01:16:23,708 --> 01:16:27,250 Zostaw ją i weź mnie w zamian! 887 01:16:27,833 --> 01:16:30,083 Zmusiłeś mnie do tego, Wasza Wysokość. 888 01:16:30,875 --> 01:16:33,083 Proszę zagrać tę opowieść. 889 01:16:38,083 --> 01:16:40,291 Moje arcydzieło! 890 01:16:40,375 --> 01:16:44,166 To opowieść o niezwykle uzdolnionej Totolinie, 891 01:16:44,250 --> 01:16:49,750 która zapoczątkuje jej istnienie w świecie ludzi. 892 01:17:37,750 --> 01:17:40,166 Czuję, że żyję! 893 01:17:44,916 --> 01:17:46,291 Moja droga… 894 01:17:47,500 --> 01:17:50,791 Nie rozumiem jego wyborów. 895 01:18:11,958 --> 01:18:14,000 Błogosławiony cud! 896 01:18:14,083 --> 01:18:17,666 Tak długo na to czekaliśmy! 897 01:18:17,750 --> 01:18:21,291 Nie możemy pozwolić, by ta wiedźma była pierwsza! 898 01:18:26,541 --> 01:18:30,125 Tak nieczysta istota nie może przekroczyć bram przede mną! 899 01:18:33,083 --> 01:18:38,208 Przeklęta Aluxastli! 900 01:18:42,333 --> 01:18:45,291 W końcu coś ci wyszło. Napisz teraz o mnie. 901 01:18:45,375 --> 01:18:48,416 O tobie? Ja jestem straszniejszy. 902 01:18:48,500 --> 01:18:51,125 Napisz o mnie, Wasza Wysokość Procustesie. 903 01:18:51,208 --> 01:18:53,833 Trzeba było się zapisać na listę? 904 01:18:53,916 --> 01:18:58,875 Nie wiem, ale możemy zjeść resztę. 905 01:18:58,958 --> 01:19:02,291 Pierwsza opowieść musi być o mnie. 906 01:19:07,583 --> 01:19:11,333 - Czekam na twój znak, Ficturo. - Teraz! 907 01:19:12,541 --> 01:19:14,625 Uciekają! 908 01:19:15,458 --> 01:19:18,166 Chodźcie tu. 909 01:19:20,000 --> 01:19:20,958 Nie. 910 01:19:21,541 --> 01:19:23,375 Spokojnie, moi drodzy. 911 01:19:23,458 --> 01:19:26,291 Napiszę koszmary dla wszystkich. 912 01:19:26,375 --> 01:19:29,416 Przekroczymy bramy razem. 913 01:19:29,500 --> 01:19:33,708 Ludzie dostaną to, na co zasłużyli. 914 01:19:35,666 --> 01:19:40,500 - Potrzebuję tylko trochę czasu. - Przeklęty Procustesie! 915 01:19:40,583 --> 01:19:42,125 - Co? - Zawsze to samo. 916 01:19:42,208 --> 01:19:43,291 Nie wierzę! 917 01:19:43,375 --> 01:19:46,666 Dlaczego marnujesz mój czas? 918 01:19:50,666 --> 01:19:52,041 Francisco! 919 01:19:52,125 --> 01:19:54,875 Francisco, jesteś tu? 920 01:19:55,875 --> 01:19:56,916 Francisco! 921 01:20:06,041 --> 01:20:08,041 Francisco, proszę! 922 01:20:11,125 --> 01:20:13,083 - Ty żyjesz! - Nie wróciła. 923 01:20:21,625 --> 01:20:22,708 Wyjdziesz z tego. 924 01:20:22,791 --> 01:20:25,375 Zrobię wszystko, by cię ocalić. 925 01:21:10,083 --> 01:21:11,291 Frankeldo! 926 01:21:13,250 --> 01:21:15,291 Wypuśćcie mnie! 927 01:21:18,000 --> 01:21:21,416 Pomocy, proszę! 928 01:21:33,375 --> 01:21:34,416 Herneval? 929 01:21:57,375 --> 01:22:01,958 Sądziłem, że wyświadczam ci przysługę, ale myślałem tylko o sobie. 930 01:22:02,041 --> 01:22:03,208 To był błąd. 931 01:22:03,291 --> 01:22:06,333 Wiem, że to nie wystarczy, ale przepraszam. 932 01:22:06,958 --> 01:22:09,375 Ważne, że jesteś już bezpieczna. 933 01:22:09,458 --> 01:22:11,666 Chodź, wrócimy do twojej krainy. 934 01:22:11,750 --> 01:22:13,875 A co z twoimi rodzicami? 935 01:22:13,958 --> 01:22:17,875 Nie możesz przez to cierpieć. Wszystkiego naraz nie naprawię. 936 01:22:18,375 --> 01:22:20,916 Musimy ich uratować. 937 01:22:21,000 --> 01:22:21,958 Ale… 938 01:22:22,041 --> 01:22:25,250 Nie, Hernevalu. Chcę im pomóc. 939 01:22:26,000 --> 01:22:27,583 Chcę pomóc tobie. 940 01:22:28,083 --> 01:22:31,916 Wiem, że mogę to zrobić, i mam pomysł, który się sprawdzi. 941 01:22:32,791 --> 01:22:35,833 Dziękuję, Frankeldo, ale już nie wiem, co myśleć. 942 01:22:36,333 --> 01:22:38,416 Każdy mój plan zawiódł. 943 01:22:38,500 --> 01:22:39,791 Boję się. 944 01:22:39,875 --> 01:22:40,750 Nie! 945 01:22:41,291 --> 01:22:42,541 Ja już nie! 946 01:22:42,625 --> 01:22:45,416 Muszę schwytać Procustesa. 947 01:22:45,500 --> 01:22:50,125 Czasem nie znoszę rzeczywistości, ale bez niej nie byłoby fikcji. 948 01:22:50,208 --> 01:22:52,500 Jeśli granica między krainami zniknie, 949 01:22:52,583 --> 01:22:55,708 wszystko stanie się zwyczajne i dosłowne. 950 01:22:55,791 --> 01:22:59,291 Nie będzie wyobraźni, fascynacji, zdziwienia. 951 01:22:59,375 --> 01:23:01,375 Gdzie chcesz go zamknąć? 952 01:23:02,541 --> 01:23:05,791 Najsilniejszym więzieniem jest moja wyobraźnia. 953 01:23:05,875 --> 01:23:06,708 Co? 954 01:23:06,791 --> 01:23:08,291 Ostrożnie, Frankeldo! 955 01:23:08,375 --> 01:23:11,125 Nie lekceważ Procustesa tak jak ja. 956 01:23:11,208 --> 01:23:13,291 Tam są wszystkie moje strachy. 957 01:23:13,375 --> 01:23:15,000 Zmieści się jeszcze jeden. 958 01:23:15,083 --> 01:23:17,250 Nie! To zbyt niebezpieczne. 959 01:23:17,333 --> 01:23:18,958 To się nie uda! 960 01:23:22,208 --> 01:23:25,541 Procustes zmusi cię, byś ponownie wysłał mi koszmar, 961 01:23:25,625 --> 01:23:27,458 żeby wykraść kolejną opowieść. 962 01:23:27,958 --> 01:23:29,250 Wyślesz mi koszmar, 963 01:23:29,333 --> 01:23:34,416 który sama sobie napiszę. 964 01:23:34,500 --> 01:23:35,875 Zaufaj mi. 965 01:23:36,916 --> 01:23:38,208 Dobrze. 966 01:23:55,291 --> 01:23:58,958 „Był raz sobie chłopiec imieniem… Pepito”. O tak, tak. 967 01:23:59,041 --> 01:24:02,666 „Zahipnotyzowała go… Syrena 968 01:24:02,750 --> 01:24:07,041 i poszedł do szkoły bez spodni”. 969 01:24:07,541 --> 01:24:09,500 Tak będzie dobrze? Oczywiście. 970 01:24:09,583 --> 01:24:13,416 Mówiłem, że tak nie da się pisać. 971 01:24:13,500 --> 01:24:19,666 W Topus Terrentus nie ma miejsca dla zdrajców! 972 01:24:40,500 --> 01:24:44,458 Król i królowa są ranni. Muszę… 973 01:24:46,458 --> 01:24:47,541 Ceimucie! 974 01:24:48,041 --> 01:24:49,500 - Książę. - Nie! 975 01:24:49,583 --> 01:24:53,625 Ratuj rodziców. Ocal Topus Terrentus. 976 01:24:54,875 --> 01:24:56,541 Przepraszam. 977 01:24:58,875 --> 01:25:01,583 Mitelitasie! 978 01:25:02,458 --> 01:25:04,583 Co ty robisz, Mitelitasie? 979 01:25:15,041 --> 01:25:17,833 Jeszcze jeden krok, 980 01:25:17,916 --> 01:25:20,375 a król i królowa przejdą do historii! 981 01:25:20,458 --> 01:25:22,000 Nie żartuję! 982 01:25:22,083 --> 01:25:24,875 Nie, Procustesie! Zrobię, co każesz. 983 01:25:28,041 --> 01:25:31,375 A twoja dziewczyna będzie współpracować? 984 01:25:34,208 --> 01:25:37,750 Jak to jest musieć kraść opowieści od człowieka? 985 01:25:38,250 --> 01:25:40,416 Jesteś żałosny! 986 01:25:48,458 --> 01:25:50,083 Wyślij jej ten koszmar. 987 01:25:50,166 --> 01:25:56,416 Będzie w nim tkwić, póki nie napisze potrzebnych mi opowieści. 988 01:25:56,916 --> 01:26:01,416 Ostatnie wydarzenia z pewnością pobudzą jej wyobraźnię. 989 01:26:01,500 --> 01:26:03,708 Wtedy może was wypuszczę. 990 01:26:03,791 --> 01:26:06,625 W zależności od waszego zachowania, rzecz jasna. 991 01:26:30,041 --> 01:26:34,000 „Z pozoru to opowieść o naiwnej dziewczynce, 992 01:26:34,083 --> 01:26:39,708 która za wszelką cenę chciała uciec od rzeczywistości. Ale nie”. 993 01:26:39,791 --> 01:26:40,916 Co to ma być? 994 01:26:41,000 --> 01:26:46,708 „To opowieść o pisarce, która stawiła czoła strachom 995 01:26:46,791 --> 01:26:51,458 i postanowiła spisać własną historię! 996 01:26:55,833 --> 01:26:59,458 Koszmaropisarz myślał, że uwięził dziewczynę 997 01:26:59,541 --> 01:27:03,125 w jej najgorszym koszmarze, ale to ona uwięziła jego”. 998 01:27:03,208 --> 01:27:06,375 To nie to, co napisałem! 999 01:27:06,458 --> 01:27:12,000 „Był tak przestarzały i bezużyteczny, że zamienił się w swój stary dom. 1000 01:27:12,083 --> 01:27:14,708 Zanim udał się na wieczny spoczynek, 1001 01:27:14,791 --> 01:27:19,958 odkrył, że spełnił się jego największy koszmar: 1002 01:27:20,041 --> 01:27:22,458 został zastąpiony. 1003 01:27:22,541 --> 01:27:25,333 Jego życie było bez znaczenia. 1004 01:27:25,416 --> 01:27:30,208 Przeszedł do historii jako najbardziej przeciętny ze strachów. 1005 01:27:30,291 --> 01:27:35,625 Był jedynie wspomnieniem dawnych czasów chwały”. 1006 01:27:39,166 --> 01:27:40,916 Udało się! 1007 01:27:43,500 --> 01:27:46,875 To nie to, co napisałem! 1008 01:27:48,625 --> 01:27:49,625 Pomocy! 1009 01:27:53,916 --> 01:27:55,708 Procustes zmienia sen. 1010 01:27:57,708 --> 01:27:58,708 Nie! 1011 01:27:59,333 --> 01:28:00,375 Frankeldo! 1012 01:28:01,166 --> 01:28:03,125 Odsuń się od niej. 1013 01:28:03,625 --> 01:28:07,416 To rozkaz Procustesa. 1014 01:28:07,500 --> 01:28:09,416 Trzeba jej pomóc. 1015 01:28:09,500 --> 01:28:10,750 Frankeldo, wróć! 1016 01:28:10,833 --> 01:28:14,583 Odsuń się, powiedziałem! 1017 01:28:48,541 --> 01:28:50,041 Co się ze mną stało? 1018 01:28:54,541 --> 01:28:56,041 Frankelda. 1019 01:29:01,541 --> 01:29:05,791 To twoja opowieść, Frankeldo, a nie jego. 1020 01:29:17,291 --> 01:29:23,000 Świat nasz tylko znamy 1021 01:29:23,583 --> 01:29:29,333 A noc należy do nas 1022 01:29:29,833 --> 01:29:35,750 Lecz w naszych koszmarach 1023 01:29:35,833 --> 01:29:42,291 Nie wszystko można zgadnąć 1024 01:29:46,875 --> 01:29:52,708 Tusz nam się przygląda 1025 01:29:53,208 --> 01:29:59,458 Oczy moje piszą 1026 01:29:59,541 --> 01:30:05,708 Cienie zamieszkują 1027 01:30:05,791 --> 01:30:11,541 W książkach się skrywają 1028 01:30:11,625 --> 01:30:17,166 Wcale to niestraszne 1029 01:30:17,250 --> 01:30:24,208 Kto czyta, odrywa nieznane 1030 01:30:24,291 --> 01:30:30,166 Niewidzialny tusz 1031 01:30:30,250 --> 01:30:36,000 Co żyje i nie żyje 1032 01:30:36,500 --> 01:30:40,833 A pisarz jest… 1033 01:30:40,916 --> 01:30:42,166 Strachem! 1034 01:30:43,666 --> 01:30:47,375 Twój język już mnie nie rani. 1035 01:30:47,458 --> 01:30:51,916 Twoje słowa są jak ostrza. 1036 01:30:56,916 --> 01:30:58,041 Frankeldo! 1037 01:31:10,500 --> 01:31:12,041 Śpij! 1038 01:31:16,833 --> 01:31:21,000 Tym razem wygraliście, 1039 01:31:21,083 --> 01:31:26,791 ale nie zostanę tutaj sam. 1040 01:31:26,875 --> 01:31:29,000 Musimy znaleźć wyjście! 1041 01:31:31,625 --> 01:31:34,708 Wybacz, Frankeldo. Znów zawiodłem. 1042 01:31:35,250 --> 01:31:37,500 Co się stało, Hernevalu? 1043 01:31:37,583 --> 01:31:40,416 To tylko sen. Nie możesz tu doznać ran. 1044 01:31:40,500 --> 01:31:41,541 Tutaj nie. 1045 01:31:42,041 --> 01:31:45,791 Ale zraniono mnie w pałacu, zanim tu przyszedłem. 1046 01:31:45,875 --> 01:31:47,666 Co? Nie! 1047 01:31:48,166 --> 01:31:49,625 Nie! 1048 01:31:51,458 --> 01:31:53,166 To moja wina. 1049 01:31:54,750 --> 01:31:57,458 Wcale nie. Ocaliłaś moich rodziców. 1050 01:31:58,250 --> 01:32:00,500 Tylko ty się dla mnie liczysz. 1051 01:32:00,583 --> 01:32:03,083 Musisz znaleźć wyjście. 1052 01:32:03,583 --> 01:32:04,541 Dasz sobie radę. 1053 01:32:10,791 --> 01:32:14,125 Nasza opowieść była pierwszą, jaką napisałam. 1054 01:32:14,625 --> 01:32:18,625 Dzięki tobie poznałam miejsce, które zawsze chciałam odwiedzić. 1055 01:32:18,708 --> 01:32:20,958 Dzięki tobie poznałam siebie samą. 1056 01:32:21,041 --> 01:32:25,750 Nasza opowieść nie może się zakończyć. Opowieści są nieśmiertelne. 1057 01:32:25,833 --> 01:32:27,125 Żyjesz tutaj. 1058 01:33:32,916 --> 01:33:38,125 To nie sen. Obudź się. 1059 01:33:41,958 --> 01:33:44,375 Nie! 1060 01:33:48,041 --> 01:33:50,166 Myślałem, że to koszmar. 1061 01:33:50,666 --> 01:33:51,791 Proszę. 1062 01:33:52,333 --> 01:33:56,041 Obudź się, Hernevalu, proszę. 1063 01:34:01,541 --> 01:34:03,875 Nie umarliście. Wracajcie. 1064 01:34:03,958 --> 01:34:09,250 Życie jeszcze was nie opuściło. 1065 01:34:09,333 --> 01:34:10,708 Dama Kojot! 1066 01:34:12,166 --> 01:34:15,000 Wiedziałem, że nas nie zdradzisz. 1067 01:34:16,583 --> 01:34:18,541 Nie! 1068 01:34:20,541 --> 01:34:22,500 Synu! 1069 01:34:24,041 --> 01:34:26,041 Proszę, Damo Kojot. 1070 01:34:26,125 --> 01:34:28,791 Można mu jakoś pomóc? 1071 01:34:30,333 --> 01:34:33,125 Książę lata teraz sam. 1072 01:34:33,208 --> 01:34:36,250 Nic nie można już zrobić. 1073 01:34:47,708 --> 01:34:49,250 Królu, królowo. 1074 01:34:49,333 --> 01:34:52,125 Nie mogę żyć z taką hańbą. 1075 01:34:52,791 --> 01:34:54,875 Ukarzcie mnie, proszę. 1076 01:34:55,666 --> 01:34:58,541 Zapłacę za to własnym życiem. 1077 01:34:58,625 --> 01:35:00,208 Nie, Mitelitasie. 1078 01:35:01,041 --> 01:35:04,333 Choć to ogromne brzemię, to nie ty ponosisz winę. 1079 01:35:04,416 --> 01:35:06,291 Jesteś dla nas jak syn. 1080 01:35:06,375 --> 01:35:09,541 Nie wiemy, dokąd Ceimut wysłał zdrajców. 1081 01:35:09,625 --> 01:35:13,250 Musimy upewnić się, że nie wyrządzą więcej krzywd. 1082 01:35:13,333 --> 01:35:17,250 Znajdź ich i przyprowadź tutaj. 1083 01:35:17,333 --> 01:35:19,083 Uważaj, Mitelitasie. 1084 01:35:19,166 --> 01:35:23,916 To początek wielkiej wojny Siedmiu Klanów. 1085 01:35:24,000 --> 01:35:27,708 Przysięgam na księcia Hernevala, 1086 01:35:28,333 --> 01:35:34,208 że nie spocznę, póki zdrajcy nie zapłacą! 1087 01:35:41,416 --> 01:35:43,208 Tecothianie! 1088 01:35:43,291 --> 01:35:47,125 Za Księcia Strachów! 1089 01:35:58,958 --> 01:36:01,000 Dziękujemy, Frankeldo. 1090 01:36:01,500 --> 01:36:05,125 Wiem, że nie tak to miało wyglądać. 1091 01:36:05,208 --> 01:36:09,041 Ale wszyscy ludzie poznają twe opowieści. 1092 01:36:19,875 --> 01:36:22,041 Wróć, proszę. 1093 01:36:37,166 --> 01:36:39,958 Ja… żyję! 1094 01:36:41,708 --> 01:36:43,041 Gdzie jesteś? 1095 01:36:43,708 --> 01:36:44,875 Gdzie jesteś? 1096 01:36:45,708 --> 01:36:48,375 Frankeldo, gdzie jesteś? 1097 01:36:54,000 --> 01:36:55,000 Dzień dobry. 1098 01:36:56,458 --> 01:36:58,250 Kim jesteś? 1099 01:36:58,333 --> 01:37:00,333 A jak myślisz? 1100 01:37:06,958 --> 01:37:09,250 Nie wierzę. Czy to… 1101 01:37:09,333 --> 01:37:10,208 Jestem… 1102 01:37:10,291 --> 01:37:11,958 Jesteś… prawdą! 1103 01:37:12,458 --> 01:37:14,750 - I fikcją. - Istniejemy! 1104 01:37:15,333 --> 01:37:19,583 Będziemy istnieć, póki opowiadać będziesz naszą historię. 1105 01:37:19,666 --> 01:37:22,666 Kocham cię, Hernevalu! 1106 01:37:22,750 --> 01:37:25,000 Ja ciebie też, Frankeldo. 1107 01:37:25,083 --> 01:37:27,291 Nie przeszkadza mi moja forma. 1108 01:37:27,375 --> 01:37:29,750 Ważne, że spędzę z tobą wieczność. 1109 01:37:29,833 --> 01:37:30,958 Chwileczkę. 1110 01:37:31,458 --> 01:37:34,166 Wieczność? Tutaj? 1111 01:37:34,250 --> 01:37:35,750 To już zależy od ciebie. 1112 01:37:35,833 --> 01:37:36,875 Ode mnie? 1113 01:37:36,958 --> 01:37:39,875 Po tym wszystkim, co przeszliśmy razem? 1114 01:37:39,958 --> 01:37:41,500 To ty jesteś pisarką. 1115 01:37:41,583 --> 01:37:45,208 Jakaś smutna ta historia. 1116 01:37:45,291 --> 01:37:47,041 Naprawdę tak uważasz? 1117 01:37:47,125 --> 01:37:48,208 Owszem! 1118 01:37:48,791 --> 01:37:53,666 Ale smutek może mieć różne odcienie. 1119 01:37:53,750 --> 01:37:56,666 Ta sama historia może zostać spisana 1120 01:37:56,750 --> 01:37:59,666 na sto różnych sposobów. 1121 01:38:00,166 --> 01:38:02,500 Czy tak kończy się twoja opowieść? 1122 01:38:02,583 --> 01:38:06,333 Nie pozwolę, by ta opowieść tak się zakończyła. 1123 01:38:07,250 --> 01:38:10,166 Nieważne, jak okropna jest to sytuacja 1124 01:38:10,250 --> 01:38:13,125 ani jak długo moja dusza była w zamknięciu. 1125 01:38:13,208 --> 01:38:16,500 Jestem panią własnego losu! 1126 01:38:16,583 --> 01:38:20,958 Sama piszę własne życie! 1127 01:38:23,916 --> 01:38:25,458 Napisz mnie! 1128 01:38:25,958 --> 01:38:28,041 Przeżyjmy to jeszcze raz! 1129 01:38:28,125 --> 01:38:29,166 Tak! 1130 01:38:32,708 --> 01:38:36,000 „To opowieść o dwóch odmiennych krainach, 1131 01:38:36,083 --> 01:38:38,125 które czasem wydawały się podobne. 1132 01:38:38,208 --> 01:38:42,416 Krainach, które dla nieświadomych w ogóle nie istniały. 1133 01:38:42,500 --> 01:38:46,791 Krainach, które dostrzec mogli tylko ci, którzy kierowali się 1134 01:38:46,875 --> 01:38:48,750 kreatywnością i intuicją”. 1135 01:38:48,833 --> 01:38:54,041 JESTEM FRANKELDA 1136 01:38:54,125 --> 01:38:55,916 Obie krainy są prawdziwe, 1137 01:38:56,416 --> 01:38:58,875 a łączy je moje pióro. 1138 01:39:00,583 --> 01:39:02,500 Moja dusza jest tuszem. 1139 01:39:02,583 --> 01:39:04,166 Będę żyć, 1140 01:39:04,666 --> 01:39:07,083 póki nie przestanę pisać. 1141 01:39:21,708 --> 01:39:27,541 Łączysz słowa 1142 01:39:27,625 --> 01:39:33,333 Historie jak pajęczyna 1143 01:39:33,416 --> 01:39:40,416 Istnienia, które tkasz 1144 01:39:53,208 --> 01:39:59,291 Łzy i pocałunki 1145 01:39:59,375 --> 01:40:05,125 Na twych stronach ożywają 1146 01:40:05,208 --> 01:40:11,916 Pióru twemu ufamy 1147 01:40:12,000 --> 01:40:15,166 Czego pragniesz? 1148 01:40:15,250 --> 01:40:18,166 Ulotnej sławy? 1149 01:40:18,250 --> 01:40:21,208 Zadowolenia? 1150 01:40:21,291 --> 01:40:27,083 I wyjątkowości? 1151 01:40:27,166 --> 01:40:30,708 Twa dusza jest tuszem 1152 01:40:30,791 --> 01:40:37,458 W swej twórczości na osobie swej skup się 1153 01:40:37,541 --> 01:40:43,375 Twa dusza jest tuszem 1154 01:40:43,458 --> 01:40:50,416 Ostrożnie, bo w pułapkę łatwo wpaść 1155 01:41:02,541 --> 01:41:08,666 Na papierze nic nie umiera 1156 01:41:08,750 --> 01:41:14,791 W nadzieję się przekształca 1157 01:41:14,875 --> 01:41:21,541 W zagubionych dusz obrońcę 1158 01:41:21,625 --> 01:41:24,666 Czego pragniesz? 1159 01:41:24,750 --> 01:41:27,833 Ulotnej sławy? 1160 01:41:27,916 --> 01:41:30,583 Zadowolenia? 1161 01:41:30,666 --> 01:41:36,208 I wyjątkowości? 1162 01:41:36,291 --> 01:41:40,166 Twa dusza jest tuszem 1163 01:41:40,250 --> 01:41:46,833 W swej twórczości na osobie swej skup się 1164 01:41:46,916 --> 01:41:52,333 Twa dusza jest tuszem 1165 01:41:52,958 --> 01:41:59,916 Ostrożnie, bo w pułapkę łatwo wpaść 1166 01:44:04,625 --> 01:44:09,625 Napisy: Krzysztof Łuczak