1 00:00:04,850 --> 00:00:06,225 Poprzednio w Marshals... 2 00:00:06,267 --> 00:00:07,933 Ta akcja wszystko zmieniła. 3 00:00:07,975 --> 00:00:09,975 Wciąż budzę się z krzykiem. 4 00:00:10,100 --> 00:00:11,642 Brakuje mi tego, co masz. 5 00:00:11,767 --> 00:00:14,683 - Usiądź, Cal. Ja stawiam. - Może innym razem. 6 00:00:14,808 --> 00:00:17,475 Po tym wszystkim nie chcesz się ze mną napić? 7 00:00:17,517 --> 00:00:19,933 Nie wiedziałem, że to twoja córka. 8 00:00:20,058 --> 00:00:22,808 - Isabel Turek, tak? - Znają mnie jako Skinner. 9 00:00:22,850 --> 00:00:24,058 Niech tak zostanie. 10 00:00:24,100 --> 00:00:25,392 Wrócisz na konia? 11 00:00:25,517 --> 00:00:26,642 Nie jestem gotowy. 12 00:00:26,767 --> 00:00:28,017 Jeśli to twoja wina, 13 00:00:28,142 --> 00:00:29,892 skup się na uratowaniu Dre. 14 00:00:29,975 --> 00:00:31,808 Jeszcze nie zdecydowałam. 15 00:00:31,850 --> 00:00:34,225 Ale cieszę się, że jestem tu z tobą. 16 00:00:54,558 --> 00:00:58,392 - Dzień dobry, kowboju. - Nie wiedziałem, że wciąż tu jesteś. 17 00:00:58,433 --> 00:01:01,558 Nie chciałam się wymykać. Napijesz się kawy? 18 00:01:05,517 --> 00:01:07,558 Czuj się jak w domu. 19 00:01:11,558 --> 00:01:14,058 Powiem ci coś. 20 00:01:14,183 --> 00:01:16,475 Gdybyśmy mieli kogoś takiego w drużynie, 21 00:01:16,600 --> 00:01:18,183 wciąż byłbym w SEAL. 22 00:01:19,767 --> 00:01:22,475 Porwanie nie było wystarczającą torturą? 23 00:01:22,558 --> 00:01:25,558 Kto by pomyślał, że nie oprę się mocy country? 24 00:01:25,600 --> 00:01:27,933 Musisz zapracować na nocleg i wyżywienie. 25 00:01:28,017 --> 00:01:30,933 Przygotuj dziś dolne pastwiska. 26 00:01:31,017 --> 00:01:33,308 Chcesz pobrudzić sobie ze mną ręce? 27 00:01:33,433 --> 00:01:36,475 Nie mogę. Psychiatra pozwolił mi wrócić do pracy. 28 00:01:36,558 --> 00:01:39,475 - Po dwóch tygodniach? - Jestem silna. 29 00:01:42,183 --> 00:01:45,600 Jeszcze raz dziękuję za uratowanie mi tyłka. 30 00:01:53,767 --> 00:01:55,642 - Wszystko w porządku? - Tak. 31 00:01:56,475 --> 00:01:59,517 - Wyobrażasz sobie twarz Milesa? - Nie. 32 00:02:00,350 --> 00:02:02,683 To Maddie jest porąbana. 33 00:02:02,767 --> 00:02:05,517 Chodzenie z miłym gościem jest porąbane? 34 00:02:05,642 --> 00:02:08,933 Trzyma mnie na dystans, bo nie chce mi wybaczyć, 35 00:02:09,058 --> 00:02:11,767 a teraz spotyka się z moim pracownikiem? 36 00:02:11,892 --> 00:02:13,225 Jasne, że tak. 37 00:02:13,308 --> 00:02:15,933 Nie skupiaj się na sobie. 38 00:02:16,058 --> 00:02:17,808 Czas jest po twojej stronie. 39 00:02:19,642 --> 00:02:24,058 Chcesz, żeby dała ci drugą szansę, więc bądź dla niej przykładem. 40 00:02:24,100 --> 00:02:27,058 Bądź miły dla Milesa. 41 00:02:27,183 --> 00:02:29,058 Może ona będzie miła dla ciebie. 42 00:02:33,642 --> 00:02:35,392 Hej, czekaj. 43 00:02:35,433 --> 00:02:37,808 Mamy dziś przetransportować więźniów 44 00:02:37,933 --> 00:02:40,808 ze stanowego do federalnego. 45 00:02:40,933 --> 00:02:42,725 Pewnie potrzebują więcej łóżek. 46 00:02:42,808 --> 00:02:46,267 Zamierzałem wysłać ciebie i Dre, ale... Co myślisz? 47 00:02:46,392 --> 00:02:49,683 Jest gotowa wrócić do pracy po tej sprawie z Cleggiem? 48 00:02:49,725 --> 00:02:51,558 Jeśli nie, musimy to wiedzieć. 49 00:02:53,558 --> 00:02:56,433 Lepiej ją sprawdzić, gdy przestępcy są już złapani. 50 00:03:28,017 --> 00:03:31,475 MARSHALS: HISTORIA Z YELLOWSTONE 51 00:03:49,850 --> 00:03:53,017 Spokojnie. 52 00:03:53,142 --> 00:03:55,433 Spokojnie. 53 00:04:00,183 --> 00:04:03,058 Spokojnie. 54 00:04:21,058 --> 00:04:24,892 - Oba moje projekty razem. - Ten koń mnie rozumie. 55 00:04:26,350 --> 00:04:27,433 {\an8}Ciężko rozpamiętywać, 56 00:04:27,475 --> 00:04:30,100 {\an8}gdy liczy na ciebie 500 kg furii. 57 00:04:30,183 --> 00:04:33,517 {\an8}Jest najlepszą obroną przed tornadami w mojej głowie. 58 00:04:34,767 --> 00:04:39,683 {\an8}Zmienił cię już w kowboja? Kapelusz to dobry start. 59 00:04:39,767 --> 00:04:43,267 {\an8}Nie wiem, czy zasługuję na taki prezent. 60 00:04:43,392 --> 00:04:45,517 {\an8}Właściwie to prezent z odzysku. 61 00:04:45,558 --> 00:04:48,392 {\an8}Ktoś mi go dał, mówiąc, że mój jest zbyt brudny. 62 00:04:48,517 --> 00:04:50,642 Nie wiedział, co potrafi. 63 00:04:53,100 --> 00:04:56,517 Byłem na skraju wytrzymałości, gdy wylądowałem u ciebie. 64 00:04:56,642 --> 00:04:58,225 Teraz zaczynam od nowa. 65 00:04:59,808 --> 00:05:01,100 Dziękuję. 66 00:05:17,475 --> 00:05:20,683 {\an8}- Dziś bez konia? - Nie mam w planach jazdy konnej. 67 00:05:21,308 --> 00:05:22,683 {\an8}Kayce poprosił o pomoc. 68 00:05:22,725 --> 00:05:25,725 {\an8}Wolałby walczyć z aligatorem niż poprosić o pomoc. 69 00:05:25,808 --> 00:05:28,975 {\an8}- To musi być ważne. - Tak. I ściśle tajne. 70 00:05:29,100 --> 00:05:31,683 {\an8}Nie wiedziałam, że macie towarzystwo. 71 00:05:31,725 --> 00:05:35,308 {\an8}- Dolly. Poznałyśmy się w barze. - Wiem, kim jesteś. 72 00:05:35,433 --> 00:05:36,683 {\an8}Pomożesz nam? 73 00:05:36,725 --> 00:05:40,725 {\an8}Chciałabym, ale Cal dzwonił. Mam dziś pracę. 74 00:05:40,850 --> 00:05:42,433 {\an8}Na pewno jesteś gotowa? 75 00:05:42,517 --> 00:05:44,725 {\an8}Wóz albo przewóz, prawda? 76 00:05:44,850 --> 00:05:46,683 {\an8}Widzimy się później w barze? 77 00:05:46,725 --> 00:05:48,850 {\an8}- Stolik dla dwojga. - Dobrze. 78 00:05:50,267 --> 00:05:54,975 {\an8}- Poradzisz sobie z końmi? - Łatwizna. 79 00:06:02,600 --> 00:06:05,017 {\an8}Dasz mi to na wynos? Muszę jechać do biura. 80 00:06:06,600 --> 00:06:09,892 {\an8}Próbuję przypodobać się szefowi. 81 00:06:10,017 --> 00:06:12,350 {\an8}Chcesz przypodobać się mnie? 82 00:06:12,475 --> 00:06:16,725 {\an8}Zabierz mnie na Fescue Twins. 83 00:06:17,767 --> 00:06:20,892 - Zmusisz mnie do tańca? - Jeśli ci się poszczęści. 84 00:06:23,767 --> 00:06:25,017 Zobaczymy. 85 00:06:25,142 --> 00:06:27,642 - Bądź ostrożny. - Co to znaczy? 86 00:06:28,767 --> 00:06:31,017 To znaczy... 87 00:06:31,142 --> 00:06:36,183 że gdy w wiadomościach mówią o konfrontacji z Cleggami, 88 00:06:36,225 --> 00:06:38,058 wiem, że to byłeś ty. 89 00:06:38,183 --> 00:06:42,183 Choć nie wspomniałeś o tym ani razu. 90 00:06:42,225 --> 00:06:43,892 Masz uprawnienia? 91 00:06:43,933 --> 00:06:47,808 Troska o mojego chłopaka się liczy? 92 00:06:51,350 --> 00:06:52,517 Jestem w pracy. 93 00:06:53,683 --> 00:06:55,392 Pocałuj mnie podczas tańca. 94 00:07:06,808 --> 00:07:09,225 Hej! 95 00:07:09,267 --> 00:07:11,808 - Jesteś. - Witaj z powrotem. 96 00:07:11,892 --> 00:07:13,600 Nie róbmy z tego afery. 97 00:07:13,642 --> 00:07:16,808 Nie wstydź się. 98 00:07:16,892 --> 00:07:18,808 Dobra, dobra. Zawstydzacie ją. 99 00:07:18,892 --> 00:07:20,600 Wracajcie do pracy. 100 00:07:20,642 --> 00:07:22,183 Gotowa wrócić do gry? 101 00:07:22,225 --> 00:07:25,433 Po dwóch tygodniach psychoterapii chodziłam po ścianach. 102 00:07:25,558 --> 00:07:26,850 Chcę iść na polowanie. 103 00:07:26,975 --> 00:07:29,267 Co powiesz na pilnowanie autobusu? 104 00:07:29,392 --> 00:07:30,850 Ty i Belle przewieziecie 105 00:07:30,975 --> 00:07:33,850 pięciu więźniów z Atkins do Rexburga. 106 00:07:33,975 --> 00:07:39,725 Malwersant, lekarz, gwałciciel i kilku zabójców. 107 00:07:39,850 --> 00:07:41,725 Przynajmniej to krok do przodu. 108 00:07:41,850 --> 00:07:43,933 To prosty transfer więźniów. 109 00:07:43,975 --> 00:07:46,683 Powinno pójść gładko. 110 00:07:48,808 --> 00:07:52,225 Ostrzegałam, że w kuchni nie jestem jak mój tata. 111 00:07:52,267 --> 00:07:54,933 To miłe, że robisz urodzinową kolację dla Garretta. 112 00:07:54,975 --> 00:07:57,642 Prześladuje go przeszłość. 113 00:07:57,683 --> 00:07:59,392 Niech doceni teraźniejszość. 114 00:08:01,267 --> 00:08:04,392 Ile osób będzie jadło ciasto Weaverów? 115 00:08:04,517 --> 00:08:08,892 Tylko drużyna. Sześć albo siedem. Zależy, czy Cal przyjdzie. 116 00:08:10,308 --> 00:08:12,475 Pięciu szeryfów i Garrett to sześć. 117 00:08:12,600 --> 00:08:16,558 Myślisz, że nie zaprosiłbym cię na imprezę? 118 00:08:16,600 --> 00:08:19,850 Po moim ostatnim zachowaniu nie miałabym ci tego za złe. 119 00:08:37,725 --> 00:08:38,767 Garret! 120 00:09:44,100 --> 00:09:46,683 Garrett. 121 00:10:01,100 --> 00:10:04,641 - Jakieś wieści? - Lekarze wciąż pracują. 122 00:10:05,641 --> 00:10:07,933 Nawdychałeś się dymu. Też się przebadaj. 123 00:10:09,225 --> 00:10:10,183 Nic mi nie jest. 124 00:10:11,975 --> 00:10:13,725 Powinniśmy do kogoś zadzwonić? 125 00:10:15,975 --> 00:10:18,266 Masz ostatnią szansę, żeby się wycofać. 126 00:10:18,308 --> 00:10:20,391 Opiekuńcza matka to nie twój styl. 127 00:10:21,808 --> 00:10:25,641 - Nic mi nie jest. - Myślę, że czuje się sobą. 128 00:10:28,725 --> 00:10:30,100 Hej, Kayce, co jest? 129 00:10:30,225 --> 00:10:33,016 W stodole było zwarcie i wybuchł pożar. 130 00:10:34,558 --> 00:10:37,141 Jestem w szpitalu z Garrettem. 131 00:10:37,266 --> 00:10:40,683 Co? Wszystko z nim w porządku? 132 00:10:40,725 --> 00:10:42,975 Nie. Oparzenia drugiego stopnia. 133 00:10:43,016 --> 00:10:46,141 Nie chcę nawet myśleć o jego płucach. 134 00:10:46,266 --> 00:10:49,391 Mam przyjechać? Co mogę zrobić? 135 00:10:49,516 --> 00:10:51,558 Możemy tylko czekać. 136 00:10:51,641 --> 00:10:54,391 Módl się, jeśli chcesz. Będę cię informował. 137 00:10:58,266 --> 00:11:00,016 - Co? - Co się stało? 138 00:11:00,141 --> 00:11:02,058 Garrett jest w szpitalu. 139 00:11:02,141 --> 00:11:06,058 - Co? - Pożar na ranczu. Jest poparzony. 140 00:11:06,141 --> 00:11:07,975 Zatruł się dymem? 141 00:11:08,016 --> 00:11:09,308 Martwią się o płuca? 142 00:11:09,350 --> 00:11:11,016 Kayce na pewno ci powie. 143 00:11:11,141 --> 00:11:13,141 Zastąpię cię, jeśli chcesz jechać. 144 00:11:13,266 --> 00:11:15,308 Kayce mówi, że możemy tylko czekać. 145 00:11:19,600 --> 00:11:22,600 Gifford nie może myśleć, że nie jestem gotowa. 146 00:11:22,683 --> 00:11:25,766 - Praca odwróci moją uwagę. - Zaczekaj tu, Miles. 147 00:11:35,350 --> 00:11:39,766 Wiem, że masz dużo pracy, więc jeśli musisz iść... 148 00:11:39,891 --> 00:11:42,058 Nie zostawię cię tu samego. 149 00:11:46,891 --> 00:11:48,016 Jak sytuacja? 150 00:11:49,058 --> 00:11:52,100 - Cisza. - Tak. To już chyba norma. 151 00:11:52,183 --> 00:11:53,600 Nie napiłeś się z nim. 152 00:11:53,641 --> 00:11:56,058 Nie sądziłem, że będziesz chciał tu być. 153 00:12:00,891 --> 00:12:01,933 Co się stało? 154 00:12:03,475 --> 00:12:05,475 W stodole wybuchł pożar. 155 00:12:05,516 --> 00:12:08,808 Garrett pobiegł ratować konie. Prawdziwy bohater. 156 00:12:11,891 --> 00:12:15,475 Przebywanie z Double G jest dla mnie trudniejsze, niż myślisz. 157 00:12:15,516 --> 00:12:17,933 Zwerbowałem go do Bravo. 158 00:12:18,100 --> 00:12:20,516 Zaprzyjaźniłem się z nim i przygotowałem. 159 00:12:20,641 --> 00:12:22,850 Tylko po to, by to wszystko stracić. 160 00:12:25,516 --> 00:12:28,058 Dochodzi do siebie. Możecie go zobaczyć. 161 00:12:30,225 --> 00:12:31,975 Powinni iść sami żołnierze. 162 00:12:32,100 --> 00:12:33,100 Dobrze. 163 00:12:45,808 --> 00:12:48,058 Mieliśmy przewieźć pięciu więźniów. 164 00:12:48,100 --> 00:12:51,350 Samantha Clarkson. Odsiaduje wyrok w stanowym, 165 00:12:51,391 --> 00:12:54,516 ale prokuratura chce się z nią spotkać. 166 00:12:54,641 --> 00:12:57,558 - Wystarczy wam miejsca. - Dzięki za ostrzeżenie. 167 00:12:57,683 --> 00:12:59,516 Mamy tu sporo zabijaków, 168 00:12:59,558 --> 00:13:00,725 a ty martwisz się nią? 169 00:13:00,808 --> 00:13:02,725 - Jestem nieuzbrojona. - Jasne. 170 00:13:02,808 --> 00:13:04,308 Załaduj ich. 171 00:13:21,725 --> 00:13:24,183 Zabierz kobiety na tył. Usiądę z przodu. 172 00:13:28,850 --> 00:13:30,433 Co to było? 173 00:13:31,266 --> 00:13:33,266 - Wszystko w porządku? - Tak. 174 00:13:33,391 --> 00:13:36,141 To nie ja wymagam nadzoru. Wszystko dobrze? 175 00:13:36,183 --> 00:13:37,600 Jak nigdy. 176 00:13:49,600 --> 00:13:51,891 Jak konie? 177 00:13:52,016 --> 00:13:54,141 Uratowałeś je, bracie. 178 00:13:54,183 --> 00:13:56,475 Ten ogier wiedział, że może ci ufać. 179 00:13:58,016 --> 00:13:59,891 Jak wyglądam? 180 00:14:01,016 --> 00:14:02,766 Nieźle nas nastraszyłeś. 181 00:14:02,891 --> 00:14:06,850 Zaczynam doceniać mój instynkt przetrwania. 182 00:14:09,308 --> 00:14:11,600 Panie Garvey. Jestem dr Roberts. 183 00:14:11,725 --> 00:14:14,850 Jestem chirurgiem urazowym. Jak się pan czuje? 184 00:14:16,141 --> 00:14:18,641 Nie tak dobrze jak dziś rano. 185 00:14:20,141 --> 00:14:21,933 Kiedy wróci do domu? 186 00:14:22,058 --> 00:14:23,516 Jeszcze nie teraz. 187 00:14:23,641 --> 00:14:27,100 Badania krwi wykazały podwyższone białka zapalne. 188 00:14:27,225 --> 00:14:28,516 Co to znaczy? 189 00:14:28,641 --> 00:14:31,183 Oparzenia są poważniejsze 190 00:14:31,225 --> 00:14:34,100 niż podejrzewali na ostrym dyżurze. 191 00:14:34,183 --> 00:14:36,808 Przygotujemy pana do operacji. 192 00:14:36,891 --> 00:14:39,225 Jego płuca wytrzymają operację? 193 00:14:39,266 --> 00:14:41,933 Płuca pana Garveya to poważny problem, 194 00:14:42,058 --> 00:14:44,933 ale jeśli nie usuniemy martwej tkanki wokół ran, 195 00:14:44,975 --> 00:14:48,516 zwiększy się ryzyko infekcji i sepsy. 196 00:14:54,933 --> 00:14:56,350 To twoja decyzja. 197 00:14:57,350 --> 00:14:59,350 Stawię czoła każdej bitwie 198 00:15:00,933 --> 00:15:02,641 z braćmi u boku. 199 00:15:08,141 --> 00:15:09,683 Dasz radę, bracie. 200 00:15:12,725 --> 00:15:13,850 Hej. 201 00:15:13,933 --> 00:15:16,391 Nigdy się nie poddawaj. 202 00:15:57,891 --> 00:16:00,725 Zrobiłaś coś mojej partnerce? 203 00:16:02,058 --> 00:16:03,850 Nic ci nie mówiła? 204 00:16:03,891 --> 00:16:06,016 Belle jest jak zamknięta książka. 205 00:16:06,141 --> 00:16:08,183 Więc nie próbuj jej otwierać. 206 00:16:11,266 --> 00:16:13,433 Może Samantha rozpoznała ją z Nye. 207 00:16:14,558 --> 00:16:16,433 Co to jest Nye? 208 00:16:16,475 --> 00:16:19,766 Wszyscy wiedzą o katastrofie w kopalni Nye. 209 00:16:20,641 --> 00:16:24,266 Dziewczyna, którą znałam, miała marzenia większe niż odznaka. 210 00:16:43,641 --> 00:16:45,225 Słyszysz mnie? 211 00:16:47,058 --> 00:16:48,808 Nic ci nie jest? 212 00:16:50,350 --> 00:16:52,391 Bello? Słyszysz mnie? 213 00:16:53,766 --> 00:16:55,100 Nic ci nie jest? 214 00:16:56,808 --> 00:16:58,100 Belle. 215 00:17:00,225 --> 00:17:02,100 Nic ci nie jest? 216 00:17:03,100 --> 00:17:04,808 Co się stało? 217 00:17:04,891 --> 00:17:08,975 Osuwisko. Strażnik i kierowca nie żyją. Trzech więźniów uciekło. 218 00:17:09,100 --> 00:17:11,683 Pozostali więźniowie są poobijani. 219 00:17:11,808 --> 00:17:14,433 Kamienie utrudnią pracę ekip ratunkowych. 220 00:17:16,100 --> 00:17:18,016 Musimy pomóc. 221 00:17:20,225 --> 00:17:21,433 Zajmę się tamtym. 222 00:17:28,600 --> 00:17:31,683 Prześlij zdjęcia uciekinierów do mediów i upewnij się, 223 00:17:31,808 --> 00:17:34,850 że na infolinii są poinformowani. 224 00:17:34,933 --> 00:17:36,266 Nie uwierzysz. 225 00:17:36,391 --> 00:17:38,141 Autobus, który eskortowały, 226 00:17:38,225 --> 00:17:40,141 został porwany przez osuwisko. 227 00:17:40,225 --> 00:17:42,433 - Nic im nie jest? - Zajmują się rannymi, 228 00:17:42,558 --> 00:17:45,141 ale trzech mężczyzn uciekło. 229 00:17:45,266 --> 00:17:46,391 Kiepski moment. 230 00:17:46,516 --> 00:17:48,975 Miles już tu jedzie, 231 00:17:49,100 --> 00:17:51,391 więc będzie dużo ludzi do pomocy. 232 00:17:51,516 --> 00:17:54,308 - Garrett cię potrzebuje. - Nikt nie zostaje w tyle. 233 00:18:01,891 --> 00:18:03,016 Co z nim? 234 00:18:03,141 --> 00:18:08,266 Nieźle oberwał, 235 00:18:08,308 --> 00:18:09,433 ale wyjdzie z tego. 236 00:18:09,558 --> 00:18:11,725 Lekki uraz mózgu. 237 00:18:11,766 --> 00:18:16,141 Derek Rivers, obleśny ginekolog. 238 00:18:16,183 --> 00:18:17,600 Odebrano ci licencję 239 00:18:17,641 --> 00:18:20,183 za obmacywanie nieprzytomnych pacjentów. 240 00:18:20,308 --> 00:18:22,725 Czyli nie zdejmiemy mu kajdanek. 241 00:18:22,850 --> 00:18:25,641 Nie jestem największym potworem w tym autobusie. 242 00:18:25,725 --> 00:18:28,475 Twoim zdaniem. 243 00:18:28,600 --> 00:18:33,433 Przysięgli skazali Samanthę za zniszczenie setek żyć. 244 00:18:33,475 --> 00:18:35,058 Zajmijmy się pozostałymi. 245 00:18:35,183 --> 00:18:37,225 Jest seryjną morderczynią? 246 00:18:37,308 --> 00:18:40,225 Zignorowała przepisy bezpieczeństwa w swojej kopalni. 247 00:18:42,350 --> 00:18:43,808 Jaki jest ich status? 248 00:18:45,475 --> 00:18:48,058 Samanthę bardzo boli noga. 249 00:18:49,350 --> 00:18:51,933 W porządku, jest twoja. 250 00:18:52,933 --> 00:18:54,058 Cześć. 251 00:18:54,891 --> 00:18:57,100 Nie polepszyło mi się w międzyczasie. 252 00:18:58,350 --> 00:18:59,933 Może jest złamana? 253 00:19:02,641 --> 00:19:04,183 Paskudne. 254 00:19:05,058 --> 00:19:08,183 Mamy szkolenie medyczne w nagłych wypadkach. 255 00:19:08,225 --> 00:19:12,475 W przeciwieństwie do niektórych, nie idziemy na skróty. 256 00:19:14,350 --> 00:19:15,641 Tak ci powiedziała? 257 00:19:15,683 --> 00:19:19,141 Nie, ale skoro cię unika, 258 00:19:19,266 --> 00:19:21,725 pewnie zniszczyłaś jej rodzinę. 259 00:19:24,683 --> 00:19:28,558 To była wina prezesa. 260 00:19:28,683 --> 00:19:30,350 To on poszedł na łatwiznę. 261 00:19:30,391 --> 00:19:32,266 Prokurator potrzebował kozła ofiarnego. 262 00:19:32,350 --> 00:19:36,100 Ja byłam dyrektorką operacyjną, więc padło na mnie. 263 00:19:41,808 --> 00:19:45,683 Policja mówiła, czy więźniowie mają jakieś kontakty w mieście? 264 00:19:45,725 --> 00:19:47,391 Brak znajomych i rodziny. 265 00:19:47,433 --> 00:19:49,391 Znaleźli skradzione auto 266 00:19:49,433 --> 00:19:52,266 w pobliżu miejsca wypadku. 267 00:19:52,391 --> 00:19:54,683 Skoro ukradli wóz, czemu go porzucili? 268 00:19:54,725 --> 00:19:57,516 Może znaleźli inny transport. 269 00:19:57,641 --> 00:20:00,558 Przez Corwin Springs jeżdżą pociągi. 270 00:20:00,600 --> 00:20:02,766 Tak mogliby uniknąć blokad policyjnych 271 00:20:02,850 --> 00:20:04,850 i uciec na wolność. 272 00:20:04,891 --> 00:20:06,975 Sprytnie. 273 00:20:14,016 --> 00:20:15,766 Zapytałbym, co u ciebie i Maddie, 274 00:20:15,850 --> 00:20:18,433 ale szanuję jej granice. 275 00:20:20,725 --> 00:20:23,391 Łączy nas coś prawdziwego. 276 00:20:23,433 --> 00:20:26,725 Ta praca szybko to zmieni. 277 00:20:26,850 --> 00:20:27,975 Cynik. 278 00:20:28,016 --> 00:20:29,975 Taka jest prawda. 279 00:20:30,016 --> 00:20:31,433 Praca mnie pochłaniała. 280 00:20:31,558 --> 00:20:33,433 Matka Maddie była zestresowana 281 00:20:33,475 --> 00:20:36,100 i z czasem związek nieuchronnie się rozpadł. 282 00:20:36,141 --> 00:20:38,141 Nie jestem w SEAL. 283 00:20:38,183 --> 00:20:41,725 Inna praca, ale te same problemy. 284 00:20:41,766 --> 00:20:44,766 - Dobrze się składa. - Że możesz to zakończyć? 285 00:20:44,891 --> 00:20:46,808 Że nie jestem tobą. 286 00:20:53,058 --> 00:20:55,058 Sprawdziłaś opaskę Samanthy? 287 00:20:55,141 --> 00:20:57,350 Byłam trochę zajęta. 288 00:20:57,475 --> 00:20:59,516 Myślałam, że tylko ja mam swoje duchy. 289 00:20:59,600 --> 00:21:01,308 To znaczy? 290 00:21:01,350 --> 00:21:03,891 Złość na Samanthę przedkładasz nad obowiązki. 291 00:21:04,016 --> 00:21:05,725 Czemu miałabym być zła? 292 00:21:05,766 --> 00:21:08,058 Jej kopalnia zniszczyła twoje miasto. 293 00:21:09,475 --> 00:21:13,600 Gdyby był tu zabójca mojego taty, też bym była wściekła. 294 00:21:13,641 --> 00:21:15,933 Ale błagam, skup się. 295 00:21:16,058 --> 00:21:17,808 Co jeszcze powiedziała? 296 00:21:17,891 --> 00:21:19,933 Twierdzi, że jest niewinna. 297 00:21:20,058 --> 00:21:23,516 Powiedziała, że to prezes jest winny wypadku. 298 00:21:23,641 --> 00:21:24,683 „Poszedł na skróty”. 299 00:21:26,183 --> 00:21:28,766 Na skróty. 300 00:21:28,808 --> 00:21:29,808 Naprawdę? 301 00:21:35,350 --> 00:21:39,766 Zapłacił ofiarom i ich rodzinom z własnej kieszeni. 302 00:21:39,808 --> 00:21:43,391 A gdy skończyły się pieniądze, powiesił się. 303 00:21:43,475 --> 00:21:47,391 Ma tyle samo krwi na rękach, co mój ojciec. 304 00:21:49,641 --> 00:21:51,641 Twój tata był prezesem kopalni? 305 00:21:53,350 --> 00:21:55,641 Tyle razy mówiłam o moim zmarłym ojcu. 306 00:21:55,766 --> 00:21:57,933 Czemu nic nie powiedziałaś? 307 00:21:58,058 --> 00:22:02,225 Twój zmarł jak bohater. 308 00:22:02,350 --> 00:22:06,308 Przez mojego musiałam wyjechać z miasta i zacząć nowe życie. 309 00:22:06,433 --> 00:22:09,558 Powinnam tak mocno krwawić? 310 00:22:13,850 --> 00:22:15,266 O Boże. 311 00:22:15,308 --> 00:22:17,725 Musimy nastawić nogę i ustabilizować ją, 312 00:22:17,850 --> 00:22:20,391 jeśli nie chcemy, żeby się wykrwawiła. 313 00:22:23,850 --> 00:22:25,391 To musi wystarczyć. 314 00:22:26,391 --> 00:22:28,308 Gotowa? 315 00:22:38,141 --> 00:22:39,683 Będzie bolało. 316 00:22:39,725 --> 00:22:42,683 Zadawanie bólu musi być dziedziczne. 317 00:22:48,641 --> 00:22:51,641 - Jak poszło? - To chwilę potrwa. Dostał leki. 318 00:23:02,266 --> 00:23:05,266 Chyba umarłem na tym stole. 319 00:23:06,850 --> 00:23:08,475 Widziałem Ronera. 320 00:23:09,725 --> 00:23:12,933 Dasz radę. Jestem przy tobie. 321 00:23:13,600 --> 00:23:14,891 Gdzie Cal? 322 00:23:16,850 --> 00:23:21,725 Wezwano go do pracy. Chciał zostać. 323 00:23:21,766 --> 00:23:23,725 Jasne. 324 00:23:25,016 --> 00:23:27,058 Powiedz Calowi... 325 00:23:28,933 --> 00:23:30,641 Powiedz mu... 326 00:23:30,683 --> 00:23:32,766 że przepraszam. 327 00:23:34,183 --> 00:23:36,600 Za co? 328 00:23:51,391 --> 00:23:53,600 Strasznie tu zimno. 329 00:23:53,641 --> 00:23:55,058 Nadciąga cyklon. 330 00:23:55,183 --> 00:23:56,308 Burza to nic 331 00:23:56,350 --> 00:23:59,058 w porównaniu z gniewem Harry'ego. 332 00:23:59,183 --> 00:24:01,058 - Szeryf Hollings? - Tak. 333 00:24:01,100 --> 00:24:03,350 - Zastępcy Calvin i Kittle. - Miło mi. 334 00:24:03,391 --> 00:24:07,058 Myśliwy zgłosił kradzież Beretty i 1911. 335 00:24:07,100 --> 00:24:08,975 W aucie nie było broni. 336 00:24:09,016 --> 00:24:11,266 Reszta moich ludzi przeszukuje tory. 337 00:24:11,350 --> 00:24:14,016 Uzbrojeni i niebezpieczni zbiegowie na wolności. 338 00:24:14,100 --> 00:24:15,433 To rzadkość tutaj. 339 00:24:15,558 --> 00:24:17,975 Właśnie. Więc dlaczego tutaj? 340 00:24:18,100 --> 00:24:21,141 Po co ten postój? To auto było ich biletem na wolność. 341 00:24:21,266 --> 00:24:23,516 Może słyszeli o zimnym froncie 342 00:24:23,558 --> 00:24:25,683 i chcieli zrobić zapasy? 343 00:24:27,558 --> 00:24:29,266 Zajrzymy do sklepu. 344 00:24:29,350 --> 00:24:31,350 - Zaczekasz tutaj? - Jasne. 345 00:24:37,225 --> 00:24:38,850 Hej. 346 00:24:38,975 --> 00:24:42,225 Nie zdradzajmy, że jesteśmy szeryfami. 347 00:24:43,683 --> 00:24:45,100 Rób to, co ja. 348 00:25:20,183 --> 00:25:23,308 Wiem, kim jesteś. Widziałem cię w telewizji. 349 00:25:23,391 --> 00:25:25,683 - Dzwonię na policję. - Stary. 350 00:25:28,891 --> 00:25:31,308 Wszyscy na ziemię! Nikt nie wychodzi! 351 00:25:31,391 --> 00:25:34,183 Czekaj. Nie możemy. Za dużo tu ludzi. 352 00:25:34,225 --> 00:25:37,475 Na ziemię! Oddajcie telefony! 353 00:25:37,516 --> 00:25:40,016 Jeśli ktoś czegoś spróbuje, zginie. 354 00:25:42,600 --> 00:25:43,891 Co robimy? 355 00:25:43,933 --> 00:25:46,350 Ruchy, już! Szybko! 356 00:25:48,433 --> 00:25:50,058 Cokolwiek mówią. 357 00:26:05,682 --> 00:26:07,932 Jak się czuje? 358 00:26:07,974 --> 00:26:10,974 Budzi się i zasypia. Głównie śpi. 359 00:26:11,682 --> 00:26:13,974 Powiedział, że zmarł na stole. 360 00:26:14,099 --> 00:26:15,474 To leki przeciwbólowe. 361 00:26:15,515 --> 00:26:17,432 Jutro odstawimy oksykodon. 362 00:26:17,515 --> 00:26:21,807 - Czyli nic mu już nie grozi? - Saturacja wciąż jest niska. 363 00:26:21,849 --> 00:26:24,849 Doznał poważnych uszkodzeń płuc od gorąca i dymu. 364 00:26:24,974 --> 00:26:27,849 To bardzo obciąża jego drogi oddechowe i serce. 365 00:26:41,515 --> 00:26:45,140 Tata ma jutro spotkanie inwestorów. 366 00:26:45,265 --> 00:26:47,890 Chciałam spędzić wolny wieczór z tobą. 367 00:26:47,974 --> 00:26:50,849 Garrett nigdzie się nie wybiera. 368 00:26:50,974 --> 00:26:53,224 Czyli ja też nie. Idź. 369 00:26:53,265 --> 00:26:55,974 Zadzwoń, jeśli zmienisz zdanie. 370 00:27:12,307 --> 00:27:15,557 {\an8}ZADZWOŃ, JEŚLI POSIADASZ JAKIEKOLWIEK INFORMACJE 371 00:27:26,474 --> 00:27:29,265 Muszę coś załatwić, bracie. Trzymaj się. 372 00:27:30,307 --> 00:27:32,557 Wrócę. 373 00:27:34,599 --> 00:27:36,474 Dziękuję. 374 00:27:36,557 --> 00:27:39,557 Że opowiedziałaś mi o swoim tacie. 375 00:27:41,057 --> 00:27:44,890 Wiedziałam, że później i tak poszperasz w Internecie. 376 00:27:44,932 --> 00:27:46,765 Dobrze mnie znasz. 377 00:27:47,515 --> 00:27:49,515 Nikomu nie powiem. 378 00:27:49,640 --> 00:27:51,349 Gdybyś chciała pogadać... 379 00:27:56,224 --> 00:27:59,682 Turek Metals 380 00:27:59,765 --> 00:28:03,224 było filarem Nye przez cztery pokolenia. 381 00:28:05,224 --> 00:28:07,974 Dopóki chciwość wszystkiego nie zniszczyła. 382 00:28:10,515 --> 00:28:11,890 Koniec historii. 383 00:28:13,224 --> 00:28:15,224 Kiedy ostatnio widziałaś Samanthę? 384 00:28:19,057 --> 00:28:20,515 Na ogłoszeniu wyroku. 385 00:28:25,015 --> 00:28:26,974 Będę miała na nią oko. 386 00:28:27,015 --> 00:28:29,974 Ty spróbuj o niej zapomnieć. 387 00:28:33,557 --> 00:28:35,640 Boli mnie klatka piersiowa. 388 00:28:35,682 --> 00:28:39,640 Mógłbyś ją zbadać? Doktorze? 389 00:28:44,682 --> 00:28:46,974 Czy w apteczce był stetoskop? 390 00:28:57,349 --> 00:29:00,099 Żyła szyjna jest rozdęta. 391 00:29:00,140 --> 00:29:02,390 Ma płyn w opłucnej. 392 00:29:02,515 --> 00:29:04,390 Pewnie krew. Muszę ją odsączyć, 393 00:29:04,432 --> 00:29:06,307 zmniejszyć ciśnienie w płucach. 394 00:29:06,432 --> 00:29:08,849 Możesz nas pokierować. Kajdanki zostają. 395 00:29:08,890 --> 00:29:11,432 W tym zabiegu nie ma miejsca na błędy. 396 00:29:13,599 --> 00:29:16,015 Musisz się wstrzymać z zapominaniem. 397 00:29:16,057 --> 00:29:19,307 Nieleczony krwiak opłucnej może być śmiertelny. 398 00:29:21,432 --> 00:29:24,849 - Ona umiera? - Nie, jeśli weźmiemy się do pracy. 399 00:29:27,849 --> 00:29:30,057 Albo pomożesz mi teraz, 400 00:29:30,140 --> 00:29:33,849 albo będziesz później wyjaśniać, czemu rozkuliśmy osadzonego. 401 00:29:37,724 --> 00:29:39,265 Nie mogę. 402 00:29:42,974 --> 00:29:47,765 Masz obowiązek ją leczyć, nawet jeśli zniszczyła ci życie. 403 00:29:47,807 --> 00:29:49,640 Nie masz w sercu tyle nienawiści, 404 00:29:49,724 --> 00:29:53,640 - nawet do najgorszego wroga. - Nie jest moim wrogiem. 405 00:29:59,057 --> 00:30:01,224 To moja matka. 406 00:30:10,640 --> 00:30:12,182 Jeśli będziecie strzelać, 407 00:30:12,224 --> 00:30:13,640 ci ludzie zginą. 408 00:30:13,724 --> 00:30:15,349 Musimy działać. 409 00:30:15,432 --> 00:30:17,224 Nie mogą dyktować warunków. 410 00:30:17,349 --> 00:30:19,890 Gliniarze trzymają się strategii. 411 00:30:20,015 --> 00:30:22,349 Zmuszą go do mówienia, spełnią żądania 412 00:30:22,474 --> 00:30:24,724 i przekonają, by wypuścił zakładników. 413 00:30:24,765 --> 00:30:26,224 Najpierw dzieci. 414 00:30:26,349 --> 00:30:28,640 Nie wiesz, czy tak będzie. 415 00:30:28,682 --> 00:30:30,224 Pomożemy im, 416 00:30:30,265 --> 00:30:33,390 utrzymując tu spokój. Zaufaj mi. 417 00:30:34,515 --> 00:30:38,099 Powiedziałem wam, czego chcę, a wy gracie na zwłokę. 418 00:30:38,140 --> 00:30:41,557 Dość rozmów, póki nie spełnicie obietnic. 419 00:31:26,432 --> 00:31:29,724 Zawsze ci dokuczam, że chcesz wszystko kontrolować, 420 00:31:29,849 --> 00:31:34,390 ale stanie z boku i patrzenie, jak twoja mama umiera, 421 00:31:34,432 --> 00:31:35,807 cię dobije. 422 00:31:37,599 --> 00:31:41,265 Ciężko pracowałaś, żeby wymazać swoje stare życie. 423 00:31:42,390 --> 00:31:44,807 Chcesz, żeby Samantha nawiedzała to nowe? 424 00:31:50,307 --> 00:31:51,640 Jak ją uratować? 425 00:31:51,765 --> 00:31:56,557 W torbie powinny być nożyce, alkohol i zestaw do dekompresji. 426 00:31:57,474 --> 00:32:00,557 Załóż rękawiczki i weź nożyce. 427 00:32:00,599 --> 00:32:02,015 Mam. 428 00:32:02,140 --> 00:32:03,640 Rozetnij bok koszuli. 429 00:32:05,057 --> 00:32:08,765 Użyj alkoholu, żeby oczyścić skórę nad żebrami. 430 00:32:12,849 --> 00:32:14,307 Dobrze. 431 00:32:15,474 --> 00:32:17,057 Przygotuj igłę i cewnik. 432 00:32:24,140 --> 00:32:27,765 Wbij go między piąte i szóste żebro. 433 00:32:27,890 --> 00:32:29,890 - Jak głęboko? - Aż powiem stop. 434 00:32:33,265 --> 00:32:37,349 - Pewnie ci się to podoba. - Nic mi się nie podoba. 435 00:32:37,390 --> 00:32:41,974 Stop. Teraz wyjmij igłę i zostaw cewnik. 436 00:32:42,057 --> 00:32:43,640 Zostaw tam rękę. 437 00:32:45,349 --> 00:32:46,890 Uciskaj plecy. 438 00:32:50,640 --> 00:32:52,807 Przez 20 lat zastanawiałam się, czy umrę, 439 00:32:52,890 --> 00:32:54,890 gdy córka wciąż mnie nienawidzi. 440 00:32:56,224 --> 00:32:59,182 Liczyłam na więcej czasu, zanim uzyskam odpowiedź. 441 00:33:15,682 --> 00:33:17,974 Moja Izzy. 442 00:33:23,724 --> 00:33:25,807 Mówiłem, czego chcę, 443 00:33:25,849 --> 00:33:29,974 a wy się ociągacie. Mam dość czekania. 444 00:33:30,015 --> 00:33:32,265 Musimy im pokazać, że nie żartujemy. 445 00:33:33,849 --> 00:33:36,682 - Weź ją. - Zostaw ją! 446 00:33:36,807 --> 00:33:39,390 - Nie ruszaj się. - Idziemy! 447 00:33:39,515 --> 00:33:40,682 Chodź tu. 448 00:33:42,307 --> 00:33:45,515 Widzicie to? 449 00:33:45,557 --> 00:33:47,724 - Zastrzelę ją. - Hej. 450 00:33:47,849 --> 00:33:50,932 - Blefuje. - Nie chcecie jej. Weźcie mnie. 451 00:33:50,974 --> 00:33:53,807 Jestem szeryfem. Weźcie mnie zamiast niej. 452 00:33:53,849 --> 00:33:57,599 Pod ścianę. Już! 453 00:33:57,724 --> 00:34:00,974 Agent federalny to świetny zakładnik. Weźcie moją broń. 454 00:34:01,890 --> 00:34:03,307 Tak. 455 00:34:07,140 --> 00:34:10,890 - Ręce do tyłu. - To też była opcja. 456 00:34:51,765 --> 00:34:54,182 Kayce Dutton? 457 00:34:54,307 --> 00:34:56,932 - Neil Lamb. - Wiem, kim jesteś. 458 00:34:58,349 --> 00:35:01,474 Jestem przyjacielem rodziny. Pamiętasz? 459 00:35:02,515 --> 00:35:04,057 Nie jesteśmy przyjaciółmi. 460 00:35:11,432 --> 00:35:13,432 - Doceniam to. - Dziękuję. 461 00:35:14,765 --> 00:35:16,015 Uwaga na głowę. 462 00:35:17,640 --> 00:35:19,640 To było ryzykowne zagranie. 463 00:35:19,765 --> 00:35:22,223 Opłaca się nie ufać świętym zasadom. 464 00:35:22,265 --> 00:35:25,182 Masz szczęście, że był z tobą rewolwerowiec. 465 00:35:25,223 --> 00:35:26,682 Ale pytanie brzmi, 466 00:35:26,807 --> 00:35:28,182 co powiesz partnerce? 467 00:35:29,598 --> 00:35:31,348 Opowiesz ze szczegółami? 468 00:35:31,390 --> 00:35:33,223 Usłyszy tylko, że prawie zginąłeś. 469 00:35:33,348 --> 00:35:36,265 Będzie o tym myśleć w każdej sekundzie. 470 00:35:36,348 --> 00:35:38,682 Możesz też zbudować mur. 471 00:35:38,807 --> 00:35:40,057 Nie mówić jej o tym. 472 00:35:41,515 --> 00:35:43,057 Twoje życie stanie się kłamstwem. 473 00:35:44,598 --> 00:35:46,057 Czyli mam przerąbane. 474 00:35:47,973 --> 00:35:52,390 Sam to powiedziałeś. Nie jesteś mną. 475 00:35:52,515 --> 00:35:56,515 Może ty znajdziesz równowagę, której ja nie znalazłem. 476 00:36:05,140 --> 00:36:08,098 Skoro twoja mama oberwała za twojego tatę, 477 00:36:08,223 --> 00:36:09,682 czemu jesteś na nią zła? 478 00:36:11,515 --> 00:36:15,098 Bo była tak samo winna jak on, 479 00:36:15,140 --> 00:36:19,307 a potem go zdradziła, udając ofiarę. 480 00:36:19,390 --> 00:36:21,973 Odwróciłam się od rodziny za to, 481 00:36:22,015 --> 00:36:24,973 co zrobili z naszym miastem, 482 00:36:25,098 --> 00:36:29,848 ale odwróciłam się od mamy za to, co zrobiła jemu. 483 00:36:30,682 --> 00:36:34,932 Może jeśli wsadzę za kratki wystarczająco dużo przestępców, 484 00:36:34,973 --> 00:36:37,807 odkupię winy tych, którzy mnie wychowali. 485 00:36:38,932 --> 00:36:43,432 Prawie umarła, ale to był najlepszy dzień jej ostatnich 20 lat. 486 00:36:47,265 --> 00:36:48,723 - Hej, Cal. - Hej. 487 00:36:48,765 --> 00:36:50,140 Kayce się odzywał? 488 00:36:50,265 --> 00:36:51,890 Nie od operacji Garretta. 489 00:36:52,015 --> 00:36:54,307 Dzwoniłem do niego, 490 00:36:54,348 --> 00:36:56,015 ale włącza się poczta. 491 00:36:56,057 --> 00:36:58,015 W szpitalu mówią, że wyszedł. 492 00:36:58,140 --> 00:37:00,682 Zostawił Garretta? To musi być coś poważnego. 493 00:37:00,723 --> 00:37:03,723 Też tak myślę. Namierzyliśmy jego telefon. 494 00:37:03,765 --> 00:37:05,890 Jest gdzieś w Madison Range. 495 00:37:05,973 --> 00:37:07,432 To przy miejscu wypadku. 496 00:37:07,557 --> 00:37:09,057 Coś tu nie gra. 497 00:37:09,140 --> 00:37:11,015 Spróbuję go znaleźć. 498 00:37:11,057 --> 00:37:12,557 Pomóc ci? 499 00:37:12,598 --> 00:37:15,182 Wciąż mamy jednego zbiega i Harry'ego na karku. 500 00:37:15,307 --> 00:37:17,890 Ty, Belle i Miles musicie się tym zająć. 501 00:37:18,015 --> 00:37:19,015 Przyjęłam. 502 00:37:20,432 --> 00:37:22,598 Hej. 503 00:37:22,682 --> 00:37:25,307 Wiem, że martwisz się o Garretta. 504 00:37:27,015 --> 00:37:29,223 To twardziel. 505 00:37:29,348 --> 00:37:30,932 Odezwę się później. 506 00:37:36,765 --> 00:37:41,098 Widziałem odznakę na pasku. Szeryf. 507 00:37:42,390 --> 00:37:46,348 To pewnie nie przypadek, że tu jesteś. 508 00:37:46,473 --> 00:37:49,598 Lloyd polował tu z pomocnikami z Yellowstone. 509 00:37:49,640 --> 00:37:53,598 Uznałem, że podążysz znaną ścieżką, żeby uciec do Wyoming. 510 00:37:53,640 --> 00:37:55,807 I nie wziąłeś ekipy? 511 00:37:55,932 --> 00:37:59,598 Ostatni raz widziałem cię, jak jechałeś na wojnę. 512 00:37:59,640 --> 00:38:01,598 Tata myślał, że już cię nie zobaczy. 513 00:38:03,015 --> 00:38:06,682 Dużo pamiętasz z Yellowstone. 514 00:38:09,057 --> 00:38:11,515 Bałam się, że dziewczyna, którą rozpieściliśmy, 515 00:38:11,557 --> 00:38:16,682 zostanie pożarta w całości, gdy straci wszystko w wieku 17 lat. 516 00:38:16,807 --> 00:38:20,765 Ale oto jesteś. Prawdziwa twardzielka. 517 00:38:20,807 --> 00:38:25,223 Gdy ktoś znajdzie ojca wiszącego na pasku, 518 00:38:25,265 --> 00:38:26,932 od razu robi się twardszy. 519 00:38:30,807 --> 00:38:33,682 Mam dużo czasu, żeby o tobie myśleć. 520 00:38:34,932 --> 00:38:40,098 Wyobrażam sobie ciebie na koniu w Patagonii, 521 00:38:40,223 --> 00:38:43,223 z dala od tego, co wycierpiałaś. 522 00:38:45,515 --> 00:38:48,265 A okazuje się, że byłaś pół godziny ode mnie. 523 00:38:48,390 --> 00:38:51,140 Potrzeba zadośćuczynienia Montanie 524 00:38:51,265 --> 00:38:55,182 przeważyła nad chęcią ucieczki od ciebie. 525 00:39:00,098 --> 00:39:03,390 Sprawiliśmy ci tyle bólu. 526 00:39:03,432 --> 00:39:05,473 Przepraszam, Izzy. 527 00:39:10,432 --> 00:39:13,557 Dziś dowiedziałam się, że jesteś szeryfem 528 00:39:13,682 --> 00:39:17,015 i lepszą kobietą, niż mogłam sobie wymarzyć. 529 00:39:18,140 --> 00:39:20,973 Skłamałabym, mówiąc, że nie chcę wiedzieć więcej. 530 00:39:27,098 --> 00:39:28,848 Nie pozwolę, żeby mój syn 531 00:39:30,265 --> 00:39:32,723 został splamiony tym, 532 00:39:32,765 --> 00:39:35,640 co zrobiliście z tatą. 533 00:39:37,765 --> 00:39:39,223 Jestem babcią? 534 00:39:46,932 --> 00:39:50,307 Nie uciekniemy przed przeszłością, ale czy możemy iść naprzód? 535 00:39:54,057 --> 00:39:56,765 Znaleźliśmy ich. Są tutaj. 536 00:39:56,848 --> 00:40:01,015 - Mam bardzo uporządkowane życie. - Przynieś apteczkę. 537 00:40:03,598 --> 00:40:05,765 Czuję, że to byłby niezły bałagan. 538 00:40:08,348 --> 00:40:10,057 To nie była odmowa. 539 00:40:12,890 --> 00:40:14,390 Karetka czeka. 540 00:40:18,640 --> 00:40:22,098 Znamię Yellowstone to oznaka lojalności. 541 00:40:23,640 --> 00:40:27,640 Widziałem, jak moja rodzina prowadzi interesy. 542 00:40:27,765 --> 00:40:30,932 Podobno chcesz dogadać się z prokuraturą. 543 00:40:30,973 --> 00:40:34,057 Ciekawi mnie, co oferujesz w zamian. 544 00:40:34,807 --> 00:40:38,473 Każdy, kogo mogłem wsypać, już nie żyje. 545 00:40:38,515 --> 00:40:41,932 Czemu próbujesz chronić dziedzictwo zmarłego? 546 00:40:42,057 --> 00:40:44,973 Bo jeśli ujawnisz tajemnice mojej rodziny, 547 00:40:45,098 --> 00:40:48,807 możesz zniszczyć życie moje i mojego syna. 548 00:40:51,807 --> 00:40:54,140 Masz rację. 549 00:40:54,223 --> 00:40:56,932 Mam dość na Duttonów, by uniknąć odsiadki. 550 00:40:58,598 --> 00:41:04,432 Ale jeśli mi pomożesz, zapomnę o wszystkim, co wiem. 551 00:41:05,557 --> 00:41:08,557 To zadziała tylko wtedy, jeśli nikt cię nie dopadnie. 552 00:41:08,598 --> 00:41:10,432 Do tej pory kiepsko ci szło. 553 00:41:13,265 --> 00:41:16,223 Więc nie widzisz możliwości, żebym siedział cicho? 554 00:41:18,265 --> 00:41:21,848 Widzę tylko jedną. 555 00:41:24,723 --> 00:41:27,307 Nawet jako chłopiec byłeś 556 00:41:27,390 --> 00:41:29,682 innym człowiekiem niż twój ojciec. 557 00:41:31,557 --> 00:41:34,390 Nie musisz rozwiązywać problemów jak on. 558 00:41:43,182 --> 00:41:47,182 Co ty wyprawiasz? 559 00:41:52,723 --> 00:41:56,140 CIĄG DALSZY NASTĄPI 560 00:42:02,598 --> 00:42:04,598 Napisy: Weronika Brzoska