1 00:01:35,595 --> 00:01:41,017 BAKI-DOU. NIEZNISZCZALNY SAMURAJ 2 00:01:44,604 --> 00:01:48,775 Minęło trochę czasu. To może sparing? 3 00:01:51,611 --> 00:01:56,032 W dojo obowiązują zasady, dyscyplina i zdrowy rozsądek. 4 00:01:56,616 --> 00:01:59,035 Dlatego dojo jest bezpieczne. 5 00:01:59,619 --> 00:02:01,037 Ale to kłamstwo. 6 00:02:03,373 --> 00:02:07,794 Moim rywalem jest mistrz sztuk walki z doświadczeniem bojowym, Izo Motobe. 7 00:02:08,378 --> 00:02:12,048 Mistrzu, dojo to niebezpieczne miejsce. 8 00:02:12,715 --> 00:02:16,052 To możemy zaczynać? 9 00:02:16,136 --> 00:02:19,389 Zawsze, wszędzie i z każdym. 10 00:02:19,889 --> 00:02:22,809 Uwielbiasz walkę. 11 00:02:24,727 --> 00:02:26,771 Co określi jej koniec? 12 00:02:30,191 --> 00:02:31,943 Zdecydujemy w trakcie. 13 00:02:34,362 --> 00:02:35,697 Rozumiem. 14 00:02:41,786 --> 00:02:44,164 Kwas siarkowy ukryty w kapsułce. 15 00:02:44,247 --> 00:02:46,916 Nauczyłem cię tego, prawda? 16 00:02:47,000 --> 00:02:49,961 Wzdrygnąłbym się, gdybym dostał w twarz. 17 00:02:57,051 --> 00:02:58,553 Cóż… 18 00:03:00,263 --> 00:03:01,222 Tak myślałem. 19 00:03:31,711 --> 00:03:33,630 Wciąż jest w jednym kawałku. 20 00:03:34,255 --> 00:03:36,633 No i jak, Gaio? 21 00:03:36,716 --> 00:03:39,636 Dojo jest jednak bezpieczne. 22 00:03:40,220 --> 00:03:41,387 Ups… 23 00:03:42,222 --> 00:03:43,640 A może jednak nie. 24 00:03:44,224 --> 00:03:45,892 To nie przejdzie. 25 00:03:46,768 --> 00:03:49,145 Oddaj mi mój pas, proszę. 26 00:03:50,980 --> 00:03:53,900 Japonia, moja ojczyzna bez prawdziwych bitew. 27 00:03:55,443 --> 00:03:59,072 Mistrz Motobe stanowi bitwę sam w sobie. 28 00:04:01,532 --> 00:04:04,285 Każdy zna tę prawdę. 29 00:04:04,369 --> 00:04:08,790 Większy jest silniejszy od mniejszego. 30 00:04:08,873 --> 00:04:12,794 Każdy to wie, ale nikt tego nie praktykuje. 31 00:04:13,586 --> 00:04:16,756 Dwa metry, 43 centymetry, 201 kilogramów. 32 00:04:17,257 --> 00:04:21,552 To bezwzględna granica, przy której pozostaję sprawny fizycznie. 33 00:04:21,636 --> 00:04:24,305 Pozwól mi poznać Musashiego Miyamota. 34 00:04:24,389 --> 00:04:29,394 Wielkość daje korzyści, 35 00:04:29,477 --> 00:04:32,814 ale pewien człowiek chce cię odwieść od tego spotkania. 36 00:04:35,900 --> 00:04:37,735 Motobe? 37 00:04:37,819 --> 00:04:39,821 Tak. Motobe. 38 00:04:39,904 --> 00:04:43,074 Ten sam Motobe? 39 00:04:43,157 --> 00:04:45,576 Ten sam. 40 00:04:46,577 --> 00:04:51,833 Nie rozumiem. Dlaczego ten Izo Motobe chciałby mnie powstrzymać? 41 00:04:51,916 --> 00:04:55,086 „Ten Motobe”? 42 00:04:56,004 --> 00:04:57,588 Jack Hammer. 43 00:04:58,172 --> 00:05:01,592 Spróbuj się z nim zmierzyć. 44 00:05:03,511 --> 00:05:04,345 Ten… 45 00:05:06,264 --> 00:05:07,598 Motobe, powiadasz? 46 00:05:07,682 --> 00:05:09,225 Tenże sam. 47 00:05:09,309 --> 00:05:14,105 Ten słaby. Ten nudny. Ten stary. 48 00:05:14,188 --> 00:05:17,859 Ten niepojęty Izo Motobe. 49 00:05:18,609 --> 00:05:21,654 Doprawdy niezrozumiały. 50 00:05:21,738 --> 00:05:24,699 Ani przeze mnie, ani przez ciebie, Jack. 51 00:05:25,700 --> 00:05:31,122 Nie pojmujemy prawdziwej natury człowieka imieniem Izo Motobe. 52 00:05:31,789 --> 00:05:33,374 Ależ byłem nieopatrzny. 53 00:05:34,959 --> 00:05:38,880 Czy umiesz walczyć z kimś, kto w ręku dzierży broń? 54 00:05:40,256 --> 00:05:41,632 Nie. 55 00:05:42,467 --> 00:05:44,635 Nie, ale… 56 00:05:46,095 --> 00:05:47,764 Mam doświadczenie. 57 00:05:50,600 --> 00:05:53,102 Nigdy nie miałem problemów. 58 00:05:55,396 --> 00:06:00,193 W takim razie będziesz musiał uzmysłowić to Motobemu. 59 00:06:00,276 --> 00:06:01,152 Jednakże 60 00:06:02,403 --> 00:06:05,073 nie na arenie. 61 00:06:06,449 --> 00:06:08,910 Tylko w nocy w parku. 62 00:06:09,494 --> 00:06:13,289 Tę zasadę zaproponował założyciel brazylijskiego jiu-jitsu, 63 00:06:13,373 --> 00:06:19,295 weteran Kodokan Judo, znany jako Conde Koma, Mitsuyo Maeda. 64 00:06:19,921 --> 00:06:23,549 Ówczesnym mistrzem wagi ciężkiej w zapasach 65 00:06:23,633 --> 00:06:27,303 był heros zwany Rosyjskim Lwem, niejaki Hackenschmidt. 66 00:06:27,970 --> 00:06:30,848 Maeda poznał Schmidta na przyjęciu. 67 00:06:30,932 --> 00:06:34,769 Ledwo się przywitał, a już proponował walkę między ich stylami. 68 00:06:34,852 --> 00:06:38,147 Postawił jeden warunek. 69 00:06:38,648 --> 00:06:43,569 Obaj mieli iść przez park w swoich codziennych ubraniach. 70 00:06:44,320 --> 00:06:47,824 Spacer miał trwać aż do ich spotkania. 71 00:06:48,408 --> 00:06:50,660 Dopiero wtedy zacząłby się pojedynek. 72 00:06:50,743 --> 00:06:55,081 Hackenschmidt zapobiegł problemowi, bo bardzo dojrzale zareagował 73 00:06:55,164 --> 00:06:58,835 na bezmyślną i brawurową propozycję Maedy. 74 00:06:58,918 --> 00:07:01,796 Jesteś najlepszy w judo. 75 00:07:01,879 --> 00:07:04,590 Jestem numerem jeden w zapasach. 76 00:07:04,674 --> 00:07:06,426 Czy to nie wystarczy? 77 00:07:15,101 --> 00:07:17,728 Z góry cię ostrzegam, 78 00:07:18,312 --> 00:07:21,482 że Motobe nawet w codziennym stroju jest uzbrojony. 79 00:07:21,566 --> 00:07:23,734 Miecz, sztylet, 80 00:07:23,818 --> 00:07:25,987 sierp, shuriken, 81 00:07:26,070 --> 00:07:28,239 materiały wybuchowe, łańcuchy… 82 00:07:28,322 --> 00:07:33,494 W żadnej mierze twój przeciwnik nie jest ani sportowcem, ani zawodnikiem. 83 00:07:38,082 --> 00:07:41,502 To mistrz praktycznych sztuk walki Izo Motobe! 84 00:07:47,258 --> 00:07:50,511 Rozumiem. Bez wątpienia urosłeś. 85 00:07:51,345 --> 00:07:55,266 Podobno używasz różnych zabawek. To wyrównuje szanse. 86 00:07:55,349 --> 00:07:59,520 W dzisiejszych czasach nawet palacze mają pod górkę. 87 00:08:17,914 --> 00:08:19,916 Pogorszony wzrok nie pomoże, 88 00:08:19,999 --> 00:08:22,418 ale taka to też walka. 89 00:08:23,878 --> 00:08:28,382 Niespodziewany atak zapalonym papierosem, a po nim nagły skok 90 00:08:28,466 --> 00:08:32,678 od razu uświadomiły Jackowi, z czym się mierzy. 91 00:08:32,762 --> 00:08:34,180 Czy też powinny były. 92 00:08:45,191 --> 00:08:47,693 Nawet teraz jesteś olbrzymi. 93 00:08:59,705 --> 00:09:00,957 Głupcze. 94 00:09:01,040 --> 00:09:03,709 Myślisz, że drewniany miecz cię wykończy? 95 00:09:15,388 --> 00:09:19,976 Pozwolenie ci na użycie broni wyrównało walkę. To nie był błąd. 96 00:09:32,113 --> 00:09:36,617 W każdym razie twój przeciwnik nie jest ani sportowcem, ani zawodnikiem. 97 00:09:36,701 --> 00:09:41,330 Ten Izo Motobe różni się całkowicie od tego z areny. 98 00:09:43,082 --> 00:09:44,500 To prawda. 99 00:09:45,209 --> 00:09:47,253 To nie jest znany nam Izo Motobe. 100 00:09:47,336 --> 00:09:50,756 Nie jest sportowcem, prędzej wojownikiem. 101 00:09:50,840 --> 00:09:54,260 Takim dobrze wyszkolonym wojownikiem. 102 00:09:54,343 --> 00:09:58,014 Ale nie lekceważ przypadkiem rywali. 103 00:09:58,097 --> 00:10:00,182 Nie bądź śmieszny. 104 00:10:00,266 --> 00:10:04,770 Wyszkolony przeciwnik zawsze stanowi zagrożenie dla mistrza sztuk walki. 105 00:10:05,521 --> 00:10:09,191 Choćby był nim rugbysta, 106 00:10:09,275 --> 00:10:12,153 niełatwo jest pokonać elitarnego sportowca. 107 00:10:12,737 --> 00:10:17,783 Większość mistrzów sztuk walki uległoby górującej fizycznej przewadze. 108 00:10:17,867 --> 00:10:21,537 Zwłaszcza gdy mierzą się z Jackiem Hammerem. 109 00:10:40,848 --> 00:10:42,183 Zwłaszcza gdy… 110 00:10:44,810 --> 00:10:47,938 Zwłaszcza gdy mierzą się z Jackiem Hammerem. 111 00:10:48,022 --> 00:10:51,609 Dwa metry, 43 centymetry, 201 kilogramów. 112 00:10:51,692 --> 00:10:56,447 To monstrum, które bez trudu kontroluje swoją anormalną wielkość. 113 00:10:59,200 --> 00:11:03,954 Zwykły mistrz sztuk walki byłby bez szans, nawet z włócznią czy kataną. 114 00:11:04,038 --> 00:11:06,207 - Co się dzieje? - Kręcą film? 115 00:11:06,791 --> 00:11:08,042 Jest wielgachny. 116 00:11:08,125 --> 00:11:09,960 To walka? 117 00:11:10,044 --> 00:11:12,588 Na twoje szczęście – czy też nieszczęście – 118 00:11:12,672 --> 00:11:14,465 nie jestem przeciętny. 119 00:11:19,053 --> 00:11:21,472 Tak jak oczekiwałem. 120 00:11:21,555 --> 00:11:23,974 Masz niebywałą gęstość kości. 121 00:11:24,058 --> 00:11:28,979 Był pewien, że ją odetnę. 122 00:11:36,821 --> 00:11:38,739 To udawane? 123 00:11:38,823 --> 00:11:40,491 Nie. 124 00:11:41,534 --> 00:11:43,536 On go gryzie! 125 00:11:48,124 --> 00:11:50,251 Jakie to dziwne, bracie. 126 00:11:50,334 --> 00:11:54,547 Normalny Jack w mgnieniu oka przegryzłby kość. 127 00:11:56,132 --> 00:11:58,551 Jakie to dziwne, bracie. 128 00:11:59,844 --> 00:12:02,096 To ugryzienie… 129 00:12:02,179 --> 00:12:07,059 jest potężne, ale to nie technika walki. 130 00:12:16,652 --> 00:12:17,528 Co? 131 00:12:17,611 --> 00:12:18,738 Co to jest? 132 00:12:18,821 --> 00:12:20,072 Jego zęby. 133 00:12:20,656 --> 00:12:24,827 W starciu z Pac-Manem Cyborgiem Jackiem Hammerem 134 00:12:25,411 --> 00:12:28,330 nie mogę włożyć zwykłej kurtki. 135 00:12:30,166 --> 00:12:31,834 Włókno aramidowe. 136 00:12:31,917 --> 00:12:34,128 Stosowane do wzmacniania samolotów, 137 00:12:34,211 --> 00:12:38,340 lin paralotniowych i opon. 138 00:12:38,924 --> 00:12:42,136 Zamówiłem taką, aby była odporna na kule i ostrza. 139 00:12:42,219 --> 00:12:44,847 Kosztowało mnie to sporo kasy. 140 00:12:46,015 --> 00:12:48,601 Siła ugryzienia, która przegryzłaby kokosa. 141 00:12:48,684 --> 00:12:51,353 Moje ugryzione ramię nie jest nietknięte, 142 00:12:52,188 --> 00:12:57,359 ale opłaciło się, bo odebrałem ci bezcenną broń. 143 00:13:00,237 --> 00:13:01,614 To już koniec. 144 00:13:03,699 --> 00:13:05,868 Lewa noga jest prawie bezużyteczna. 145 00:13:05,951 --> 00:13:09,121 Straciłeś też broń w szczęce. 146 00:13:09,205 --> 00:13:13,000 Bezużyteczny jest też wzrost, który kosztował cię tyle wyrzeczeń. 147 00:13:13,083 --> 00:13:14,376 Czas to przerwać. 148 00:13:18,714 --> 00:13:20,883 Rozumiecie to? 149 00:13:20,966 --> 00:13:25,638 Choć stracił kły, mamy wciąż do czynienia z Jackiem Hammerem. 150 00:13:25,721 --> 00:13:29,391 Lew bez kłów nadal pozostaje lwem. 151 00:13:29,475 --> 00:13:32,895 Niedźwiedź bez pazurów pozostaje niedźwiedziem. 152 00:13:33,521 --> 00:13:35,689 Bestia bez kłów i pazurów… 153 00:13:35,773 --> 00:13:37,900 Czy da się ją pokonać? 154 00:13:44,490 --> 00:13:45,324 Niedobrze! 155 00:13:45,407 --> 00:13:46,408 Już koniec. 156 00:13:46,492 --> 00:13:47,409 Policja! 157 00:13:48,035 --> 00:13:54,124 Tego się spodziewałem po Jacku. Nie mogę z nim konkurować fizycznie. 158 00:13:58,462 --> 00:13:59,713 Jasna cholera! 159 00:13:59,797 --> 00:14:01,423 Co za wybuch! 160 00:14:05,010 --> 00:14:05,928 Poważnie? 161 00:14:06,595 --> 00:14:07,429 Nie ma mowy. 162 00:14:08,013 --> 00:14:10,975 Nie przerwał! 163 00:14:11,058 --> 00:14:13,185 Wciąż go uderza! 164 00:14:13,769 --> 00:14:16,981 Hej, Jack. 165 00:14:17,064 --> 00:14:18,440 Jack… 166 00:14:18,524 --> 00:14:21,193 Normalnie już by przestał! 167 00:14:22,653 --> 00:14:23,988 A jednak… 168 00:14:26,532 --> 00:14:28,158 Przyspiesza! 169 00:14:28,242 --> 00:14:30,202 Jego ciało unosi się w powietrzu! 170 00:14:33,038 --> 00:14:34,790 Taki talent… 171 00:14:34,874 --> 00:14:37,459 Nie oddam go Musashiemu! 172 00:14:44,008 --> 00:14:44,967 Ten zapach… 173 00:14:45,926 --> 00:14:47,720 Izo Motobe… 174 00:14:49,054 --> 00:14:52,725 Ukrywasz ładunki wybuchowe. 175 00:14:54,810 --> 00:14:57,062 Jesteś niesamowity. 176 00:14:57,146 --> 00:15:01,233 Tak zaciekle walczy tylko wojownik z krwi i kości. 177 00:15:01,817 --> 00:15:06,238 Byłeś tak skupiony na waleniu pięścią, że nawet nie zauważyłeś eksplozji. 178 00:15:06,822 --> 00:15:09,241 Byłem łagodny. 179 00:15:09,325 --> 00:15:14,121 Nie chciałem przegiąć, ale nie doceniłem cię. 180 00:15:14,705 --> 00:15:16,624 Starłem się z Jackiem Hammerem. 181 00:15:16,707 --> 00:15:19,627 Trzeba było przynieść więcej bomb. 182 00:15:26,425 --> 00:15:29,887 Wybacz, ale idę na całość. 183 00:15:32,473 --> 00:15:34,642 Inaczej nie przeżyję. 184 00:16:10,010 --> 00:16:14,264 Niesamowite. Związał giganta. 185 00:16:14,890 --> 00:16:16,183 Już wiadomo. 186 00:16:17,434 --> 00:16:20,437 Oto twierdzenie tytana Yujira Hanmy. 187 00:16:20,521 --> 00:16:23,941 Pozycja głowy w momencie zakończenia. 188 00:16:24,024 --> 00:16:27,444 Wygrywa ten, którego głowa jest wyżej. 189 00:16:29,321 --> 00:16:34,952 Z tej perspektywy to ja wygrałem. 190 00:16:37,037 --> 00:16:40,958 Ale mam nieco inne zdanie. 191 00:16:43,043 --> 00:16:44,962 Zachowanie czy odebranie życia. 192 00:16:45,838 --> 00:16:49,216 Zabić czy pozwolić żyć to kwestia wyboru. 193 00:16:53,053 --> 00:16:56,432 Ten, który jako pierwszy decyduje o życiu lub śmierci, 194 00:16:56,515 --> 00:16:59,101 jest niezaprzeczalnym zwycięzcą. 195 00:16:59,184 --> 00:17:01,353 Nie mam zamiaru się spierać. 196 00:17:02,521 --> 00:17:05,691 Ale będę was chronić, choćby nie wiem co. 197 00:17:09,570 --> 00:17:11,739 Pod koniec minionego roku 198 00:17:12,823 --> 00:17:15,242 pojawiły się pogłoski, 199 00:17:16,160 --> 00:17:18,746 że zniknął karp w rzece Kanda. 200 00:17:19,538 --> 00:17:20,748 W dorzeczu 201 00:17:21,582 --> 00:17:25,586 niegdyś nim zapełnionym miał zniknąć całkowicie. 202 00:17:31,842 --> 00:17:33,510 Dobrze ukryte miejsce 203 00:17:34,094 --> 00:17:37,389 często jest tam, gdzie najmniej się go spodziewasz. 204 00:17:38,098 --> 00:17:39,016 No i proszę. 205 00:17:51,028 --> 00:17:52,529 Tuńczyk? 206 00:18:06,293 --> 00:18:08,170 Jest cała powykręcana. 207 00:18:08,253 --> 00:18:11,799 Ta łódź mieszkalna ma jakieś dziesięć metrów długości. 208 00:18:11,882 --> 00:18:14,051 To fizycznie niemożliwe. 209 00:18:14,134 --> 00:18:16,929 Jest skręcona od środka kadłuba. 210 00:18:17,513 --> 00:18:21,767 Co tu się wydarzyło? Jakiej siły użyto? 211 00:18:22,267 --> 00:18:25,437 Cóż to za stworzenie się pojawiło? 212 00:18:26,146 --> 00:18:30,192 Policja i straż pożarna wspólnie prowadzą śledztwo. 213 00:18:30,275 --> 00:18:31,151 Panie Yoshida. 214 00:18:31,235 --> 00:18:34,196 A operator łodzi, Tetsu Takenaka… 215 00:18:34,279 --> 00:18:35,280 Panie Yoshida? 216 00:18:35,364 --> 00:18:38,450 …jeszcze nie odzyskał przytomności w szpitalu. 217 00:18:38,534 --> 00:18:39,535 Panie Yoshida? 218 00:18:39,618 --> 00:18:41,745 Gdy dojdzie do siebie, zapytamy go… 219 00:18:41,829 --> 00:18:44,456 To przez hałas helikoptera? 220 00:18:44,540 --> 00:18:46,792 …o szczegóły wypadku. 221 00:18:46,875 --> 00:18:48,919 Chyba mnie nie słyszy. 222 00:18:49,002 --> 00:18:51,505 I jeszcze jedna informacja. 223 00:18:51,588 --> 00:18:53,173 Panie Yoshida, za panem! 224 00:18:53,257 --> 00:18:56,135 Zniknął karp w dorzeczu Kanda. 225 00:18:56,218 --> 00:18:57,177 Panie Yoshida! 226 00:18:57,261 --> 00:18:58,345 Krąży plotka… 227 00:18:58,428 --> 00:19:00,639 Yoshida, za panem! 228 00:19:01,598 --> 00:19:05,269 Za panem! 229 00:19:06,186 --> 00:19:07,271 Panie Yoshida? 230 00:19:07,354 --> 00:19:09,273 Kto to jest? 231 00:19:10,232 --> 00:19:11,525 Kto to jest? 232 00:19:20,993 --> 00:19:24,538 Pojawił się prymitywny człowiek, Pikiel. 233 00:19:25,122 --> 00:19:28,792 Porzucony krokodyl różańcowy wyrósł na olbrzyma. 234 00:19:30,085 --> 00:19:32,546 Mimo swojej monstrualnej wielkości 235 00:19:33,213 --> 00:19:37,551 z punktu widzenia Pikla, który miał takie, a nie inne pochodzenie, 236 00:19:38,135 --> 00:19:41,555 był to mały dinozaur. 237 00:19:42,306 --> 00:19:44,558 Z jego perspektywy to zdobycz. 238 00:19:44,641 --> 00:19:48,061 Dziura jest za mała. 239 00:19:51,398 --> 00:19:55,068 Niemożliwe. To musi boleć. 240 00:19:58,155 --> 00:20:03,076 Co za siła! Niczym buldożer! 241 00:20:07,664 --> 00:20:09,333 Zmieścił się. 242 00:20:10,918 --> 00:20:15,464 Wciąż nie odezwał się pan Yoshida, nasz wybitny reporter. 243 00:20:15,547 --> 00:20:18,592 Nic dziwnego. To nie jego wina. 244 00:20:18,675 --> 00:20:22,846 Pojawił się gigantyczny krokodyl, którego można wziąć za dinozaura. 245 00:20:23,430 --> 00:20:26,350 Zniszczono mieszkalną łódź, 246 00:20:26,433 --> 00:20:29,478 a potem nagle pojawił się tajemniczy potwór. 247 00:20:33,190 --> 00:20:35,609 Co ty wyprawiasz? 248 00:20:36,193 --> 00:20:37,611 Poczuł to cięcie. 249 00:20:38,278 --> 00:20:41,365 Dokąd udał się ten mąż? 250 00:20:41,448 --> 00:20:44,618 Ty idioto! Dlaczego tniesz telewizor? 251 00:20:44,701 --> 00:20:47,120 Istnieją fale radiowe, 252 00:20:47,204 --> 00:20:50,874 które przenoszą przez powietrze obraz nakręcony przez kamerę. 253 00:20:50,958 --> 00:20:54,628 No to kto zacz? 254 00:20:57,047 --> 00:20:57,881 Pikiel. 255 00:20:58,465 --> 00:20:59,383 Pikiel? 256 00:20:59,466 --> 00:21:01,260 Pikiel, prymitywny człowiek. 257 00:21:01,343 --> 00:21:05,138 Żywił się dinozaurami. Najsilniejszy samiec z kredy. 258 00:21:05,222 --> 00:21:08,642 Człowiek prymitywny? Kreda? 259 00:21:08,725 --> 00:21:10,185 Dinozaur? 260 00:21:10,269 --> 00:21:11,895 To dojo jest mi obce. 261 00:21:11,979 --> 00:21:14,273 Wszystko zaczęło się w Nowym Meksyku. 262 00:21:14,356 --> 00:21:19,903 Naukowcy znaleźli małe ziarno w soli kamiennej sprzed 250 milionów lat… 263 00:21:20,737 --> 00:21:23,407 Gdzie on jest? 264 00:21:25,200 --> 00:21:28,662 Interesuje cię Pikiel? 265 00:21:33,083 --> 00:21:35,711 Brakuje mu obycia ze sztukami walki… 266 00:21:35,794 --> 00:21:36,670 Ciąłeś mnie. 267 00:21:37,754 --> 00:21:38,922 Zaiste ciekawe. 268 00:21:39,006 --> 00:21:41,174 Nieokrzesana siła. 269 00:21:41,258 --> 00:21:42,843 Pomyleniec. 270 00:21:42,926 --> 00:21:45,178 Poniekąd jesteśmy podobni do siebie. 271 00:21:48,307 --> 00:21:49,933 Pozwól mi go poznać. 272 00:21:51,101 --> 00:21:54,062 PRYMITYWNY CZŁOWIEK PIKIEL KANDA W ERZE JURAJSKIEJ 273 00:22:07,200 --> 00:22:08,994 Zapomniałem o tym. 274 00:22:11,580 --> 00:22:17,502 Chyba nie może być jedyną osobą, której nie ochronię. 275 00:23:46,842 --> 00:23:51,263 Napisy: Przemysław Stępień