1 00:00:22,600 --> 00:00:25,320 Raz gorący jesteś, raz zimny. 2 00:00:26,840 --> 00:00:29,160 Ale zawsze nijaki. 3 00:00:29,400 --> 00:00:32,640 Wypluwam cię z ust moich. Przynieś sznur. 4 00:00:34,480 --> 00:00:36,040 Powiesisz się. 5 00:00:39,400 --> 00:00:40,920 Nie, to będzie za łatwe. 6 00:00:44,880 --> 00:00:46,080 Gdzie jest Pesjach? 7 00:00:47,520 --> 00:00:49,920 - Wróci. - Gdzie jest Pesjach?! 8 00:00:50,160 --> 00:00:53,480 Wróci, obiecuję ci, że wróci. Obiecuję ci, że wróci. 9 00:00:55,080 --> 00:00:58,360 Wypierdalam ciebie z Nieba! Won! 10 00:02:28,520 --> 00:02:30,360 - Dokąd? - A pan dokąd? 11 00:02:30,600 --> 00:02:32,120 Do Gdańska. 12 00:02:33,200 --> 00:02:34,320 My też. 13 00:02:34,560 --> 00:02:37,960 Ale narkomana nie biorę. Tylko ty i dziecko. 14 00:02:38,200 --> 00:02:40,400 To jest mój mąż. To nie jest narkoman. 15 00:02:44,120 --> 00:02:46,120 Do rodziców jedziemy, słowo. 16 00:02:48,480 --> 00:02:49,760 Dobra, pakujcie się. 17 00:03:15,400 --> 00:03:17,760 - Karmi pani? - Tak. 18 00:03:18,960 --> 00:03:20,800 Proszę, niech pani zje. 19 00:03:49,840 --> 00:03:53,280 There is a house 20 00:03:53,520 --> 00:03:56,120 in New Orleans 21 00:03:58,520 --> 00:04:04,000 They call the Rising Sun 22 00:04:06,040 --> 00:04:09,080 And it's been 23 00:04:09,320 --> 00:04:13,200 the ruin of many a poor boy 24 00:04:16,280 --> 00:04:21,440 Dear God, I know I'm one 25 00:04:23,160 --> 00:04:28,320 My mother was a tailor 26 00:04:30,520 --> 00:04:35,120 She sewed my new blue jeans... 27 00:04:36,200 --> 00:04:38,320 I co, Azrael? 28 00:04:38,560 --> 00:04:41,400 Jak tam? 29 00:04:41,640 --> 00:04:44,280 Pamiętaj, nie ma życia poza Niebem. 30 00:05:03,160 --> 00:05:04,280 Dziękuję. 31 00:05:36,000 --> 00:05:38,280 Tam pod kasami jest trochę cieplej. 32 00:05:48,080 --> 00:05:49,400 Ma gorączkę? 33 00:05:51,480 --> 00:05:53,320 Mam trochę lekarstw w domu. 34 00:05:55,080 --> 00:05:59,840 Żadnego siedzenia, nocowania. Mały dostaje, co trzeba, i cześć. 35 00:06:00,080 --> 00:06:02,160 Tak, bierzemy leki i nas nie ma. 36 00:06:03,320 --> 00:06:05,160 No, chodźcie, chodźcie. 37 00:06:05,400 --> 00:06:07,240 Yyy... Gdzie ja to... 38 00:06:08,240 --> 00:06:09,360 A, wiem. 39 00:06:11,000 --> 00:06:15,120 A wiecie, że ja też siedziałam w tym przejściu? Dwa lata. 40 00:06:15,360 --> 00:06:18,360 Najczęściej tam, gdzie wy, rzadziej pod kasami, 41 00:06:18,600 --> 00:06:23,600 bo tam wtedy wpierdol można było dostać. Zobacz, czy coś z tego będzie dobre. 42 00:06:36,840 --> 00:06:38,320 Mamo, tabletki weź. 43 00:06:39,800 --> 00:06:40,920 Nie ma za co. 44 00:06:44,840 --> 00:06:46,760 Dobra, wiecie co? Zrobimy tak. 45 00:06:47,000 --> 00:06:50,480 Zostaniecie tutaj, dopóki mały nie przestanie gorączkować. 46 00:06:50,720 --> 00:06:52,920 Co chcecie na obiad? Mielone... 47 00:06:54,480 --> 00:06:55,600 czy mielone? 48 00:06:57,240 --> 00:06:58,480 Tam jest łazienka. 49 00:07:16,600 --> 00:07:18,400 Pomogłabyś mi znaleźć pracę? 50 00:07:18,640 --> 00:07:20,080 O, umiesz mówić. 51 00:07:21,160 --> 00:07:22,720 Co jeszcze umiesz robić? 52 00:07:22,960 --> 00:07:24,280 Mam prawo jazdy. 53 00:07:26,760 --> 00:07:28,680 Kiedyś dostałem się na studia. 54 00:07:30,320 --> 00:07:32,680 - To chyba nie ma znaczenia. - Nie ma. 55 00:07:36,640 --> 00:07:37,960 Mogę robić cokolwiek. 56 00:07:39,600 --> 00:07:41,360 Coś jeszcze wam trzeba? 57 00:07:50,200 --> 00:07:52,080 No, wyśpijcie się i... 58 00:07:53,760 --> 00:07:55,680 jutro będziemy coś kombinować. 59 00:08:01,280 --> 00:08:02,480 Seba... 60 00:09:02,720 --> 00:09:06,600 Spałeś, jadłeś, modliłeś się z nami. 61 00:09:08,040 --> 00:09:09,760 Potem uciekłeś, 62 00:09:10,000 --> 00:09:11,480 wróciłeś przestraszony. 63 00:09:19,680 --> 00:09:22,200 Cicho, cicho, cicho... 64 00:09:23,560 --> 00:09:28,800 Potem znowu pomogłeś Anecie uciec z naszym dzieckiem. 65 00:09:29,040 --> 00:09:33,280 Ukarałem cię. I ty ciągle nie wiesz, co jest dobre, a co złe. 66 00:09:34,640 --> 00:09:36,760 To kim ty jesteś, człowieku, co? 67 00:09:38,560 --> 00:09:39,960 Pizdą jesteś? 68 00:09:42,120 --> 00:09:43,560 Jesteś. 69 00:09:44,680 --> 00:09:46,760 Debilem, idiotą jesteś. 70 00:09:48,240 --> 00:09:49,840 Moim synem jesteś. 71 00:09:53,440 --> 00:09:55,520 To posłuchaj mnie teraz uważnie. 72 00:09:55,760 --> 00:09:59,640 Pozwolę ci wrócić do Nieba z Pesjachem, 73 00:09:59,880 --> 00:10:04,800 ale wcześniej będziesz musiał udowodnić, że naprawdę jesteś moim synem. 74 00:10:07,000 --> 00:10:10,160 Cicho... Dziecko śpi. 75 00:10:35,800 --> 00:10:37,160 Zajmę ich czymś. 76 00:10:40,480 --> 00:10:41,720 Uciekajcie stąd. 77 00:10:43,760 --> 00:10:45,200 Złapią mnie... 78 00:10:47,640 --> 00:10:49,400 i zabiorą mi Pesjacha. 79 00:10:52,440 --> 00:10:53,680 Wymyślę coś. 80 00:11:03,440 --> 00:11:07,960 Jak umysł jest skupiony na tym, żeby mówić bez "ś" i "ą", 81 00:11:08,200 --> 00:11:12,920 to znika taka racjonalność i w trakcie modlitwy jesteśmy o, tam. 82 00:11:13,160 --> 00:11:15,560 I odklejamy się od codziennego gówna. 83 00:11:16,400 --> 00:11:18,640 A ty nie wiesz, co robić? 84 00:11:19,400 --> 00:11:21,840 Idź na miasto i głoś prawdę o Niebie. 85 00:11:22,080 --> 00:11:24,280 I przyprowadź tu jakąś owieczkę. 86 00:11:25,440 --> 00:11:29,040 - Nie wiem, czy potrafię. - Potrafisz, kurwa, potrafisz. 87 00:11:29,280 --> 00:11:32,120 Zostaniemy tu do jutra, żeby Pesjach wydobrzał. 88 00:11:32,360 --> 00:11:34,720 - Jak chcesz. - Mam iść sam? 89 00:11:37,240 --> 00:11:40,360 Jesteś wolnym człowiekiem, możesz iść sam. 90 00:11:45,120 --> 00:11:47,320 To tylko sen 91 00:11:47,560 --> 00:11:50,960 To tylko sen, sen, sen, sen 92 00:11:51,200 --> 00:11:53,360 Tylko śnisz 93 00:11:53,600 --> 00:11:55,280 Tylko ci się zdaje 94 00:11:55,520 --> 00:11:58,600 Tylko halucynujesz 95 00:11:58,840 --> 00:12:00,400 Piekło i raj 96 00:12:00,640 --> 00:12:01,760 Obudź się 97 00:12:03,240 --> 00:12:04,440 Obudź się 98 00:12:05,760 --> 00:12:07,920 Obudź się 99 00:12:08,160 --> 00:12:09,480 Obudź się 100 00:12:11,360 --> 00:12:12,760 Obu... 101 00:12:14,080 --> 00:12:15,440 Czemu ta piosenka? 102 00:12:16,520 --> 00:12:17,840 Przypadkowa piosenka. 103 00:12:23,160 --> 00:12:24,280 Nie ma przypadków. 104 00:12:26,040 --> 00:12:27,160 Są tylko znaki. 105 00:12:27,400 --> 00:12:30,880 - Struna ci pękła. - Nie, nie pękła. 106 00:12:31,120 --> 00:12:34,600 Ej! Ej! Ej, no! Ej! 107 00:12:40,320 --> 00:12:41,920 Może zostawicie Pesjacha? 108 00:12:43,360 --> 00:12:44,640 On kaszle. 109 00:14:33,640 --> 00:14:35,240 - Słucham. - Cześć, tato. 110 00:15:14,040 --> 00:15:16,240 Chciałam zgłosić porwanie dziecka. 111 00:15:16,480 --> 00:15:19,120 Proszę, żeby pani się uspokoiła. 112 00:15:19,360 --> 00:15:22,360 - Jestem spokojna. - To od początku. 113 00:15:22,600 --> 00:15:27,040 - Gdzie obecnie się pani znajduje? - Nie wiem, gdzieś niedaleko dworca. 114 00:15:27,280 --> 00:15:30,400 A jakieś szczegóły? Skąd pani dzwoni? W jakim mieście? 115 00:15:51,200 --> 00:15:55,120 - Czemu ty się zamknęłaś? - Przepraszam, chciałam pójść spać. 116 00:16:08,400 --> 00:16:11,520 - Palisz? - Nie. 117 00:16:11,760 --> 00:16:13,200 A ja se zapalę. 118 00:16:19,680 --> 00:16:21,840 Ten jeden nałóg sobie zostawiłam. 119 00:16:26,360 --> 00:16:30,560 Tak, wiesz, żeby pamiętać, jak kiedyś dupy dawałam za papierosa. 120 00:16:33,880 --> 00:16:35,600 Tam w tym przejściu, wiesz? 121 00:16:39,000 --> 00:16:41,240 I tam właśnie znalazł mnie Piotr. 122 00:16:43,000 --> 00:16:45,120 Zaszczaną, zarzyganą, zesraną. 123 00:16:47,960 --> 00:16:50,040 Zapytał mnie, czy jestem głodna. 124 00:16:51,600 --> 00:16:53,240 No, byłam. 125 00:16:53,480 --> 00:16:56,400 Ale dopiero za trzecim razem się przyznałam. 126 00:16:56,640 --> 00:16:58,680 Kupił mi coś do jedzenia. 127 00:16:58,920 --> 00:17:01,960 A jak jadłam, to powiedział do mnie, 128 00:17:02,200 --> 00:17:03,800 że to nie jest moja wina. 129 00:17:05,040 --> 00:17:09,160 Ja mówię: "Jak nie moja wina? A kto dawał dupy za papierosa?". 130 00:17:13,560 --> 00:17:16,600 A on mówi: "To nie jest twoja wina. 131 00:17:16,840 --> 00:17:19,440 To jest wina ludzi, którzy mają za dużo. 132 00:17:21,600 --> 00:17:23,880 Bo jakby się ludzie dzielili... 133 00:17:25,280 --> 00:17:28,720 to nie byłoby ani wojen, ani głodu, nie byłoby zła. 134 00:17:30,960 --> 00:17:33,040 Tylko by na świecie było niebo". 135 00:17:57,520 --> 00:18:01,160 Takiego misia mama kupiła, tak? Tak, tak, tak... 136 00:18:01,400 --> 00:18:03,920 Nie podoba się? 137 00:18:04,160 --> 00:18:05,840 Niestety nie? 138 00:18:06,080 --> 00:18:08,840 Człowieka miałeś przynieść, a nie ziemniaki. 139 00:18:09,920 --> 00:18:12,320 Mam już kogoś na oku. 140 00:18:13,480 --> 00:18:14,880 Jutro go przyprowadzę. 141 00:18:15,120 --> 00:18:17,000 Tak, tak, tak, tak... 142 00:18:17,240 --> 00:18:19,200 Tak chce tutaj być. 143 00:18:19,440 --> 00:18:20,840 Obiad przygotuję. 144 00:18:21,080 --> 00:18:23,920 Chciałbym wam jakoś podziękować. 145 00:18:24,160 --> 00:18:26,160 - To ja ci pomogę. - Nie trzeba. 146 00:18:27,560 --> 00:18:30,640 - Poradzę sobie. - Nie chce leżeć wcale. 147 00:18:30,880 --> 00:18:32,880 Wcale nie chce leżeć. 148 00:18:33,120 --> 00:18:36,480 Tak, tak, tak, tak, tak... 149 00:18:36,720 --> 00:18:41,040 Tak, tak, tak, tak... 150 00:18:41,280 --> 00:18:44,320 Ojejej... Ojojoj... 151 00:18:45,720 --> 00:18:47,600 Taki duży chłopak... 152 00:18:47,840 --> 00:18:50,560 Taki duży chłopak... 153 00:18:50,800 --> 00:18:53,520 Pachnie nieźle. Próbuj. 154 00:19:01,240 --> 00:19:03,240 Dziękuję. 155 00:19:08,640 --> 00:19:10,480 A ty co, kapusty nie lubisz? 156 00:19:10,720 --> 00:19:12,280 - Nie może. - Czemu? 157 00:19:13,440 --> 00:19:16,240 Karmi. Dziecko będzie miało kolki. 158 00:19:16,480 --> 00:19:19,200 No i dobra, będzie więcej dla mnie. Zostaw. 159 00:19:20,360 --> 00:19:22,520 A ty przecież nie karmisz. 160 00:19:41,040 --> 00:19:42,440 Smacznego! 161 00:19:58,520 --> 00:20:00,000 Kaszl głośno. 162 00:21:02,240 --> 00:21:07,280 Ty, tak... Ty, o, o, ty. 163 00:21:08,560 --> 00:21:10,560 Ty... 164 00:21:10,800 --> 00:21:11,920 Ty... 165 00:21:14,040 --> 00:21:15,600 Ziuuu... 166 00:21:27,840 --> 00:21:30,000 - Ogórki. Coś jeszcze? - Któryś z soków. 167 00:21:30,240 --> 00:21:33,000 - Może róża. - Roża, róża... Weźmiesz go? 168 00:21:33,240 --> 00:21:35,560 - Albo malina. - Malina jest pyszna. 169 00:21:35,800 --> 00:21:39,320 - Tu, tu, tu... - Malinka. To razem będzie trzydzieści. 170 00:21:39,560 --> 00:21:43,200 Azrael, tu jestem. Patrz na mnie. Patrz na mnie. 171 00:21:44,960 --> 00:21:46,640 Sebastian? Cześć. 172 00:21:46,880 --> 00:21:49,760 - Jaki Sebastian? - Dostałeś się na aktorstwo? 173 00:21:50,000 --> 00:21:53,120 - Nie rozpraszaj się. - Słucham. Co podać? 174 00:22:09,440 --> 00:22:13,840 Spójrz mi w oczy, ty mężczyzno. 175 00:22:14,080 --> 00:22:17,640 Chodź, pogadamy. 176 00:22:18,960 --> 00:22:20,280 Chodź, chodź. 177 00:22:23,680 --> 00:22:26,280 Mamy chwilę czasu, ona śpi. Chodź tutaj. 178 00:22:53,600 --> 00:22:54,960 Chodźmy spać. 179 00:22:58,360 --> 00:22:59,880 Jego tu nie ma. 180 00:23:45,800 --> 00:23:47,080 - Dziękuję. - Dziękuję bardzo. 181 00:23:47,320 --> 00:23:49,120 - Do widzenia. - Do widzenia. 182 00:23:57,800 --> 00:23:59,000 To jest mój wnuk? 183 00:24:04,400 --> 00:24:05,800 Mogę go wziąć na ręce? 184 00:24:18,080 --> 00:24:19,200 Maluszku... 185 00:24:23,120 --> 00:24:24,600 Chodź do mnie, tak? 186 00:24:34,520 --> 00:24:36,200 Ślicznego masz synka. 187 00:24:39,200 --> 00:24:40,560 Chodź. 188 00:24:44,760 --> 00:24:45,880 A gdzie jest mój? 189 00:25:14,960 --> 00:25:16,400 Zostaw mnie! 190 00:25:16,640 --> 00:25:17,760 Proszę cię! 191 00:25:19,520 --> 00:25:21,200 Sebastian... 192 00:25:21,440 --> 00:25:23,640 Sebastian, wpuść mnie, proszę cię! 193 00:25:53,560 --> 00:25:54,720 Przepraszam. 194 00:25:55,960 --> 00:25:57,200 Pomóż mi. 195 00:26:09,360 --> 00:26:10,480 Azraelu... 196 00:26:10,720 --> 00:26:12,520 On ci nie pomoże. 197 00:26:14,280 --> 00:26:16,000 Masz jeszcze wybór. 198 00:26:17,560 --> 00:26:19,120 Poza Niebem nie ma życia. 199 00:26:25,760 --> 00:26:26,880 Jesteśmy. 200 00:26:31,040 --> 00:26:35,600 I wtedy mama powiedziała mi, że ksiądz leczy z opętania. 201 00:26:39,120 --> 00:26:41,440 Dlatego przyszedłem się wyspowiadać. 202 00:26:44,280 --> 00:26:46,160 Więcej grzechów nie pamiętam. 203 00:26:49,920 --> 00:26:51,400 Czyli to wszystko, tak? 204 00:26:54,680 --> 00:26:58,040 Teraz musisz naprawdę odciąć się od tamtego życia. 205 00:27:07,400 --> 00:27:09,160 Exorcizamus te, 206 00:27:09,400 --> 00:27:11,400 omnis immundus spiritus, 207 00:27:11,640 --> 00:27:13,720 omnis satanica potestas, 208 00:27:13,960 --> 00:27:17,600 omnis incursio infernalis adversarii, 209 00:27:17,840 --> 00:27:20,800 omnis legio, omnis congregatio et secta diabolica... 210 00:27:21,040 --> 00:27:25,360 KSIĄDZ: Przecież to była twoja matka, kobieta, która cię wychowała. 211 00:27:25,600 --> 00:27:27,480 Byłeś dla niej całym światem. 212 00:27:27,720 --> 00:27:30,520 Wiesz, czemu ojciec nas zostawił? 213 00:27:30,760 --> 00:27:34,960 Bo widział we mnie tę samą głupią, starą kurwę, którą ty jesteś. 214 00:27:38,600 --> 00:27:40,880 KSIĄDZ: Ale przecież byłeś wybrany. 215 00:27:41,120 --> 00:27:44,520 Przecież Piotr powiedział, że masz dar leczenia. 216 00:27:44,760 --> 00:27:47,760 - Może nie było żadnego daru. - Był. 217 00:27:48,000 --> 00:27:50,520 Powiedziałem: do pokoju! 218 00:27:50,760 --> 00:27:54,040 KSIĄDZ: Robiłeś dokładnie to, czego on chciał. 219 00:27:55,800 --> 00:28:00,080 Czyli powiedział: "Wiem, że boli. Wiem dlaczego". 220 00:28:00,320 --> 00:28:02,040 I to wystarczyło, tak? 221 00:28:04,920 --> 00:28:06,360 Ale to było wasze dziecko. 222 00:28:06,600 --> 00:28:11,560 Bo jeżeli zawiedziesz Piotra, to znajdę najgłębszą studnię w okolicy 223 00:28:11,800 --> 00:28:13,880 i cię do niej wrzucę, rozumiesz? 224 00:28:17,920 --> 00:28:19,400 Ty wyplucia się bój! 225 00:28:22,240 --> 00:28:24,760 KSIĄDZ: Piotr nie jest Jezusem. 226 00:28:44,680 --> 00:28:47,080 Omnis congregatio et secta diabolica, 227 00:28:47,320 --> 00:28:50,960 in nomine et virtute Domini Nostri Jesu Christi, eradicare... 228 00:28:51,200 --> 00:28:52,480 Sebastian! 229 00:28:54,000 --> 00:28:55,280 Sebastian! 230 00:29:01,240 --> 00:29:02,360 Tata wrócił. 231 00:29:34,120 --> 00:29:36,200 Od jutra zaczynamy budowę. 232 00:29:36,440 --> 00:29:38,440 A świątynia będzie potężna. 233 00:29:39,360 --> 00:29:43,000 Chciałbym, żeby tam się zmieściło kilka kościołów. 234 00:29:43,240 --> 00:29:44,360 Chciałbym, żeby... 235 00:29:57,560 --> 00:29:58,680 Azrael... 236 00:30:01,840 --> 00:30:03,120 Wróciłeś. 237 00:30:06,320 --> 00:30:08,320 Mój Azrael. 238 00:30:15,000 --> 00:30:16,120 Mój syn. 239 00:30:19,840 --> 00:30:22,720 U nas, jak widzisz, wszystko super. 240 00:30:23,880 --> 00:30:28,080 Jak zwykle zresztą. Budujemy świątynię. 241 00:31:21,680 --> 00:31:22,920 Uciekaj! 242 00:31:35,280 --> 00:31:37,120 Więcej wody! 243 00:31:50,120 --> 00:31:51,600 Pomocy! 244 00:32:14,400 --> 00:32:15,760 Bardzo was kocham. 245 00:32:17,240 --> 00:32:18,840 Ale mam w głowie piekło. 246 00:32:43,920 --> 00:32:46,400 Coś ty narobił? Niebo płonie! I co teraz? 247 00:32:46,640 --> 00:32:48,280 Co teraz?! 248 00:32:48,520 --> 00:32:51,440 - Spróbuję żyć. - A do tej pory nie żyłeś? Co? 249 00:32:54,200 --> 00:32:57,360 To ja nie wiem, po co ty tutaj przyszedłeś. 250 00:32:59,240 --> 00:33:02,720 Jezu, ratuj mnie. Jezu, ratuj mnie. 251 00:33:02,960 --> 00:33:04,320 Bo chcę żyć. 252 00:33:04,560 --> 00:33:06,560 Będziesz żył. 253 00:33:06,800 --> 00:33:09,160 Jezu, ratuj mnie, bo ja chcę żyć. 254 00:33:09,400 --> 00:33:12,760 Miałeś święty spokój! Nikt ci nie przeszkadzał! 255 00:33:13,000 --> 00:33:16,440 Chcesz żyć. To twoje cierpienie nie chce żyć. 256 00:33:16,680 --> 00:33:19,320 Będziesz żył, jak ja będę chciał, żebyś żył! 257 00:33:19,560 --> 00:33:21,880 A ja nie chcę, żebyś żył! 258 00:33:22,120 --> 00:33:24,680 Jezu, pozwól mi wytrzymać jeszcze jeden dzień. 259 00:33:24,920 --> 00:33:26,600 Patrz na mnie! 260 00:33:26,840 --> 00:33:29,160 - Jezu, pozwól mi wytrzymać... - Głośniej. 261 00:33:29,400 --> 00:33:31,080 Patrz na mnie! 262 00:33:31,320 --> 00:33:35,640 - Jezu, pozwól mi wytrzymać jeszcze... - Jezu, pozwól mi wytrzymać... 263 00:33:35,880 --> 00:33:38,480 - Kto jest twoim Bogiem?! Co?! - Nie ty! 264 00:33:38,720 --> 00:33:39,840 - Nie ty. - Nie ja? 265 00:33:40,080 --> 00:33:42,000 Pozwól mi wytrzymać... 266 00:33:42,240 --> 00:33:46,160 - Głośniej! Niech cię usłyszy! - Jezu! Pozwól mi wytrzymać... 267 00:33:47,480 --> 00:33:49,960 Królu! Królu, nie dajemy rady! 268 00:33:50,960 --> 00:33:52,240 Zrób coś, Królu! 269 00:33:52,480 --> 00:33:53,600 Coś ty zrobił? 270 00:33:54,720 --> 00:33:56,200 Co ty, kurwa, zrobiłeś? 271 00:34:03,600 --> 00:34:05,680 To jest nasz dom! 272 00:34:51,080 --> 00:34:52,280 Cud. 273 00:34:53,840 --> 00:34:55,120 To jest cud! 274 00:34:57,120 --> 00:34:58,360 To jest cud. 275 00:34:59,440 --> 00:35:03,720 Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje... 276 00:35:45,360 --> 00:35:48,280 To nie jest koniec twojej historii, Sebastian. 277 00:35:49,800 --> 00:35:53,120 To jest dopiero pierwszy rozdział prawdziwego życia. 278 00:36:52,480 --> 00:36:55,080 I co? Znalazłeś coś? 279 00:36:57,800 --> 00:36:58,920 Nie. 280 00:37:00,480 --> 00:37:02,080 Ja też nie. 281 00:37:11,680 --> 00:37:12,880 A ty? 282 00:37:30,520 --> 00:37:33,240 Panie mój. Ojcze. 283 00:37:35,000 --> 00:37:37,080 Jeśli żyjesz, daj mi jakiś znak. 284 00:37:40,440 --> 00:37:41,680 Daj mi znak. 285 00:37:45,000 --> 00:37:46,120 Proszę. 286 00:37:53,240 --> 00:37:54,360 Hej! 287 00:37:56,160 --> 00:37:57,520 Ej, co wy robicie? 288 00:37:59,800 --> 00:38:01,120 Gdzie wy idziecie? 289 00:38:02,320 --> 00:38:03,600 Ludzie! 290 00:38:05,960 --> 00:38:10,040 Przecież on nie umarł! On do nas wróci! 291 00:38:11,200 --> 00:38:13,240 Przecież Król żyje! 292 00:38:15,840 --> 00:38:17,720 On żyje! Nie rozumiecie tego? 293 00:38:21,000 --> 00:38:23,280 W którą tyle razy uwierzono 294 00:38:23,520 --> 00:38:26,760 Ta wiara - tyle razy podeptana 295 00:38:27,000 --> 00:38:29,400 Ta wiara 296 00:38:29,640 --> 00:38:31,320 Która była tarczą i bramą 297 00:38:31,560 --> 00:38:33,640 Ta wiara 298 00:38:33,880 --> 00:38:35,920 I ostatnią ucieczką 299 00:38:36,160 --> 00:38:39,800 Ta wiara - która nie była nigdy odpowiedzią 300 00:38:40,040 --> 00:38:41,160 Ta wiara 301 00:38:41,400 --> 00:38:44,320 Lecz tylko pytaniem 302 00:38:44,560 --> 00:38:48,000 Ta wiara - która nie była nigdy odpowiedzią 303 00:38:48,240 --> 00:38:49,880 Ta wiara 304 00:38:50,120 --> 00:38:54,400 Lecz tylko pytaniem. 305 00:39:21,680 --> 00:39:24,760 Napisy na zlecenie HBO Fundacja Siódmy Zmysł 306 00:39:25,000 --> 00:39:26,800 Karolina Woicka