1 00:01:52,613 --> 00:01:53,656 Jadę do Cheongun. 2 00:01:56,325 --> 00:01:57,283 CHA WOO-SEOK 3 00:01:59,203 --> 00:02:00,371 HAN SEOL-AH 4 00:02:13,551 --> 00:02:14,552 WYŁĄCZ 5 00:02:15,761 --> 00:02:17,638 Telefon jest wyłączony. 6 00:02:17,721 --> 00:02:19,056 POŁĄCZENIE ZAKOŃCZONE 7 00:02:26,438 --> 00:02:28,065 celowo zrobił to samo. 8 00:02:28,649 --> 00:02:30,192 Chciał sprawdzić twoją reakcję. 9 00:02:30,818 --> 00:02:32,152 Eun-hyuk go zachęcił. 10 00:02:33,737 --> 00:02:35,781 Matka Eun-hyuka sprzedawała polisy, 11 00:02:49,043 --> 00:02:52,423 Tylko ja mogę go podejść, nie wzbudzając podejrzeń. 12 00:02:52,506 --> 00:02:53,382 Zrobię to. 13 00:02:53,883 --> 00:02:54,716 DO EUN-HYUK 14 00:02:58,512 --> 00:03:00,306 KOREPETYCJE EUN-HYE KOSZTY UTRZYMANIA 15 00:03:00,389 --> 00:03:01,891 Dopóki nie złapiemy zabójcy, 16 00:03:46,393 --> 00:03:48,312 Nie byłeś częścią planu. 17 00:03:53,067 --> 00:03:55,736 Skąd wiedziałeś, że to ja? 18 00:04:03,285 --> 00:04:05,829 z zabójstwa na jachcie. 19 00:04:05,913 --> 00:04:08,165 HAN SEOL-AH 20 00:04:08,624 --> 00:04:09,708 CHA WOO-SEOK 21 00:04:30,604 --> 00:04:31,939 Po prostu miała pecha. 22 00:04:42,449 --> 00:04:43,534 Co jest? 23 00:04:44,201 --> 00:04:46,704 Mogłeś się odezwać. Dreszcz mnie obleciał. 24 00:04:46,787 --> 00:04:47,705 Przestraszyłem cię? 25 00:04:47,788 --> 00:04:48,789 Wybacz. 26 00:04:49,415 --> 00:04:50,707 Na dole było duszno. 27 00:04:55,587 --> 00:04:58,257 To chyba nasza pierwsza rozmowa. 28 00:05:00,676 --> 00:05:03,554 A gadasz z kimś poza Han Seol-ah? 29 00:05:05,014 --> 00:05:07,224 Podobno byłeś podwodnym fotografem. 30 00:05:08,642 --> 00:05:10,102 Jak się robi takie zdjęcia? 31 00:05:11,020 --> 00:05:12,062 Po pierwsze, 32 00:05:20,320 --> 00:05:21,530 Ciężka sprawa. 33 00:05:27,161 --> 00:05:29,496 Gdzie masz studio? 34 00:06:16,668 --> 00:06:18,212 INSPEKTOR DS. UBEZPIECZEŃ CHA WOO-SEOK 35 00:06:20,005 --> 00:06:20,923 Nie odbierzesz? 36 00:06:41,068 --> 00:06:44,113 Sama jest sobie winna, że była świadkiem. 37 00:06:44,196 --> 00:06:45,239 Kto inny? 38 00:06:48,367 --> 00:06:49,284 A ci faceci? 39 00:06:50,369 --> 00:06:52,329 Tak bardzo kochałeś Han Seol-ah, 40 00:07:02,214 --> 00:07:03,048 Zamknij się. 41 00:07:03,132 --> 00:07:05,050 Nie chrzań, bo gówno wiesz. 42 00:07:05,134 --> 00:07:07,511 Gnoje zasługiwały na śmierć! 43 00:07:11,098 --> 00:07:13,725 Ten cholerny lekarz stosował gaslighting 44 00:07:19,189 --> 00:07:20,023 WNIOSEK O POLISĘ 45 00:07:23,944 --> 00:07:25,445 UBEZPIECZONY: CHOI YOUNG-HO 46 00:07:34,705 --> 00:07:36,582 Seol-ah ją anulowała ze strachu, 47 00:07:37,416 --> 00:07:39,126 że stanie się coś złego, 48 00:07:39,209 --> 00:07:41,503 ale drań nie chciał odpuścić. 49 00:07:42,129 --> 00:07:44,715 Był zwykłym ćpunem, który dawał sobie w żyłę. 50 00:08:05,027 --> 00:08:07,070 przed tym śmieciem, Choi Young-ho! 51 00:08:13,952 --> 00:08:15,537 Wynoś się stąd! 52 00:08:22,878 --> 00:08:23,795 SYRENA 53 00:08:23,879 --> 00:08:27,341 Jak syreny, które wabiły marynarzy swoim śpiewem. 54 00:08:34,597 --> 00:08:37,476 Nadal się obawiasz, że nie przyjmie oświadczyn? 55 00:08:39,770 --> 00:08:40,604 Prawdę mówiąc… 56 00:08:42,438 --> 00:08:44,399 wykupiłem polisę, beneficjentką jest Seol-ah. 57 00:09:55,804 --> 00:09:56,763 Tacy jak on 58 00:09:57,889 --> 00:09:59,933 powinni zniknąć, zostawiając po sobie kasę. 59 00:10:16,700 --> 00:10:17,909 Za kogo ty się masz? 60 00:10:18,785 --> 00:10:20,412 Kto dał ci do tego prawo? 61 00:10:26,960 --> 00:10:29,379 Przez twoją obsesję i arogancję 62 00:10:50,734 --> 00:10:51,985 Wisi mi to… 63 00:10:54,946 --> 00:10:56,281 jak mnie nazwiesz 64 00:10:57,324 --> 00:10:58,367 i co o mnie myślisz. 65 00:11:08,168 --> 00:11:11,213 nie słychać ani głosu, ani szamotania się. 66 00:11:12,464 --> 00:11:13,882 Szybko to załatwię. 67 00:11:31,316 --> 00:11:32,442 DETEKTYW GONG 68 00:11:51,628 --> 00:11:52,462 Dalej. 69 00:11:59,469 --> 00:12:00,303 Zastrzel mnie. 70 00:12:01,304 --> 00:12:02,597 Wtedy Seol-ah się dowie, 71 00:12:02,681 --> 00:12:04,599 że to ty jesteś zabójcą. 72 00:12:05,642 --> 00:12:06,476 Ufa mi. 73 00:12:07,727 --> 00:12:09,146 Musisz tylko zniknąć. 74 00:12:55,525 --> 00:12:56,651 Płacę za moje winy 75 00:12:58,069 --> 00:12:59,863 na swój własny sposób. 76 00:13:01,781 --> 00:13:02,782 Wskakuj. 77 00:13:09,915 --> 00:13:10,749 Eun-hyuk. 78 00:13:11,500 --> 00:13:12,751 Proszę, nie rób tego. 79 00:13:13,460 --> 00:13:15,295 Nie możesz. Odłóż broń. 80 00:13:15,921 --> 00:13:17,672 To niebezpieczne. Odsuń się! 81 00:13:17,756 --> 00:13:18,632 Już dość. 82 00:13:18,715 --> 00:13:20,592 Odłóż to! 83 00:13:22,969 --> 00:13:23,803 Eun-hyuk. 84 00:13:23,887 --> 00:13:25,096 Idź stąd! 85 00:13:33,188 --> 00:13:34,189 Przestań, proszę. 86 00:13:34,940 --> 00:13:36,525 Ten gnojek nas zniszczył! 87 00:13:37,651 --> 00:13:39,194 Podejrzewał cię. 88 00:13:39,277 --> 00:13:40,570 Od tego się zaczęło! 89 00:13:42,072 --> 00:13:44,074 Dlatego do tego doszło! 90 00:13:49,287 --> 00:13:50,956 Zabijałeś dla mnie ludzi? 91 00:13:54,000 --> 00:13:56,211 Naprawdę myślisz, że tego chciałam? 92 00:13:58,964 --> 00:13:59,839 Już za późno, 93 00:14:08,223 --> 00:14:09,140 Nie! 94 00:14:31,955 --> 00:14:32,789 Seol-ah! 95 00:14:39,379 --> 00:14:40,463 Seol-ah! 96 00:14:40,547 --> 00:14:41,464 Seol-ah. 97 00:14:56,021 --> 00:14:57,439 Dlaczego to zrobiłaś? 98 00:15:09,951 --> 00:15:10,910 Postrzelił ją. 99 00:15:10,994 --> 00:15:12,412 Traci przytomność. 100 00:15:12,495 --> 00:15:14,080 Niech pani z nami zostanie! 101 00:15:15,206 --> 00:15:16,041 Pani Han! 102 00:15:38,605 --> 00:15:40,273 TRWA OPERACJA HAN SEOL-** 103 00:16:06,966 --> 00:16:08,426 Operacja się udała. 104 00:16:08,510 --> 00:16:11,012 Będzie potrzebowała fizjoterapii, 105 00:16:11,513 --> 00:16:12,847 ale wyjdzie z tego. 106 00:16:14,724 --> 00:16:17,602 Jakimś cudem kula nie uszkodziła ważnych nerwów, 107 00:16:17,686 --> 00:16:20,689 ale gdy się wybudzi, sprawdzimy, czy nie ma paraliżu. 108 00:16:20,772 --> 00:16:23,983 Podamy jej też leki przeciwbólowe. 109 00:16:26,194 --> 00:16:27,320 Dziękuję. 110 00:16:27,404 --> 00:16:30,031 Pan też powinien się zbadać. 111 00:16:57,892 --> 00:16:59,853 Dlaczego próbował pan zabić 112 00:17:00,603 --> 00:17:01,521 Cha Woo-seoka? 113 00:17:13,616 --> 00:17:14,576 Poznaje pan 114 00:17:15,702 --> 00:17:17,078 tych mężczyzn, prawda? 115 00:18:43,206 --> 00:18:44,791 UBEZPIECZENIA NONGHYUP 116 00:18:47,669 --> 00:18:49,254 To nie twoje biurko. 117 00:18:50,088 --> 00:18:53,258 Pan Cha chce, żebym mu przyniósł laptopa i inne rzeczy. 118 00:18:53,341 --> 00:18:55,760 Chyba urządza sobie biuro w szpitalu. 119 00:18:55,844 --> 00:18:58,513 Kazałem mu oczyścić umysł i odpocząć, 120 00:19:07,272 --> 00:19:08,648 Nigdy nie wiesz. 121 00:19:10,942 --> 00:19:14,195 Pan Cha miał wypadek samochodowy 122 00:19:14,279 --> 00:19:15,822 i dwa razy go postrzelono. 123 00:19:15,905 --> 00:19:17,949 Ta robota jest zbyt ryzykowna. 124 00:19:18,032 --> 00:19:19,868 Cieszyłem się, gdy zdałem egzamin, 125 00:19:20,702 --> 00:19:23,204 ale zaczynam rozważać zmianę zawodu. 126 00:19:23,288 --> 00:19:26,040 Myślisz, że Cha-cha doznał obrażeń w pracy? 127 00:19:26,124 --> 00:19:29,252 - A nie? - Rany, bystrością to ty nie grzeszysz. 128 00:19:29,752 --> 00:19:32,297 Doszło do tego, bo chronił swoją kobietę. 129 00:19:33,047 --> 00:19:34,507 - Co? - No co? 130 00:19:34,591 --> 00:19:35,425 Ale numer. 131 00:19:35,508 --> 00:19:38,511 Myślałem, że to coś jak Nagi instynkt, 132 00:19:38,595 --> 00:19:42,348 a to film o miłości, w którym stawką jest życie. 133 00:19:53,735 --> 00:19:54,819 Wiesz co? 134 00:19:55,653 --> 00:19:56,821 Lekarz powiedział, 135 00:19:58,239 --> 00:19:59,490 że gdyby nie ty, 136 00:20:00,950 --> 00:20:02,827 kula przeszyłaby mi serce. 137 00:20:03,870 --> 00:20:07,332 Ty też mnie uratowałeś. 138 00:20:08,333 --> 00:20:09,792 Nie rób tego więcej. 139 00:20:10,710 --> 00:20:12,170 Nie chcę już 140 00:20:12,962 --> 00:20:14,380 tak się bać. 141 00:20:18,259 --> 00:20:20,094 Co z Eun-hyukiem? 142 00:20:22,263 --> 00:20:24,057 Nadal nie chce nic powiedzieć. 143 00:20:25,099 --> 00:20:26,267 Znał mnie 144 00:20:27,018 --> 00:20:29,145 lepiej niż ktokolwiek inny. 145 00:20:30,480 --> 00:20:32,023 Tylko on i Suk-ji 146 00:20:32,523 --> 00:20:35,234 mnie nie zostawili. 147 00:20:36,361 --> 00:20:39,572 Myślał, że cię chronił, 148 00:20:40,490 --> 00:20:41,783 ale był w błędzie. 149 00:20:42,992 --> 00:20:44,369 Muszę się dowiedzieć, 150 00:20:44,953 --> 00:20:47,580 dlaczego, do diabła, zrobił coś takiego. 151 00:20:48,998 --> 00:20:50,375 Najpierw odzyskaj siły. 152 00:20:50,458 --> 00:20:52,377 Przekaż funkcjonariuszom, 153 00:20:53,252 --> 00:20:55,588 że oddam się w ręce policji. 154 00:21:20,196 --> 00:21:24,993 GODNA ZAUFANIA I NIESKAZITELNA POLICJA 155 00:21:25,743 --> 00:21:26,661 Seol-ah. 156 00:21:29,747 --> 00:21:30,707 Seol-ah! 157 00:21:32,333 --> 00:21:33,167 Co ona tu robi? 158 00:21:33,751 --> 00:21:35,503 Oddała się w ręce policji. 159 00:21:36,504 --> 00:21:40,049 Zostanie przesłuchana jako podejrzana o zlecenie panu zabójstw. 160 00:21:40,133 --> 00:21:41,592 Nie musi pan zeznawać. 161 00:21:50,518 --> 00:21:52,437 Nie miała z tym nic wspólnego! 162 00:21:57,400 --> 00:21:59,193 Jest niewinna! 163 00:22:05,950 --> 00:22:07,535 O niczym nie wiedziała! 164 00:22:28,222 --> 00:22:29,807 że wtedy zacznie gadać? 165 00:22:32,185 --> 00:22:33,019 Raczej tak. 166 00:22:34,687 --> 00:22:36,314 Bo dzięki temu ją ochroni. 167 00:23:19,065 --> 00:23:21,901 Skąd wiedziałeś, że Paek Jun-beom to Lee Su-ho? 168 00:23:43,047 --> 00:23:44,882 I ten jego krzywy uśmieszek. 169 00:23:46,259 --> 00:23:48,511 Poza tym leworęczność i chód. 170 00:23:49,345 --> 00:23:51,055 - Niespodzianka! - Surprise! 171 00:23:52,431 --> 00:23:54,100 - Co to? - Wszystkiego naj! 172 00:23:54,183 --> 00:23:55,768 Dziękuję. 173 00:23:56,686 --> 00:23:58,062 Wszystkiego najlepszego. 174 00:24:01,649 --> 00:24:02,733 Ale przede wszystkim 175 00:24:03,693 --> 00:24:05,361 sposób patrzenia na Seol-ah. 176 00:24:07,196 --> 00:24:08,531 Nie podobał mi się 177 00:24:09,532 --> 00:24:10,950 i był dziwnie znajomy. 178 00:24:21,210 --> 00:24:22,753 Został mi ostatni test. 179 00:24:49,447 --> 00:24:51,449 Domyśliłem się, dokąd pojechali. 180 00:25:36,869 --> 00:25:37,870 BEZPIECZNIKI 181 00:26:53,362 --> 00:26:54,613 Nie zamordowałem go. 182 00:26:56,157 --> 00:26:57,867 Ochroniłem Seol-ah. 183 00:27:24,852 --> 00:27:25,770 aż po czynsz? 184 00:27:27,855 --> 00:27:29,315 Co robiłeś w zamian? 185 00:28:28,958 --> 00:28:31,335 Do wszystkiego się przyznałem, 186 00:28:36,424 --> 00:28:37,800 Dajcie nam porozmawiać. 187 00:28:37,883 --> 00:28:38,926 Nie ma o czym. 188 00:28:39,009 --> 00:28:40,094 Eun-hyuk. 189 00:28:40,177 --> 00:28:41,262 Zabierzcie ją. 190 00:28:55,484 --> 00:28:57,653 Ale nie potrafisz spojrzeć mi w oczy? 191 00:28:57,736 --> 00:28:58,737 Wyjdź stąd! 192 00:29:23,512 --> 00:29:24,555 W porządku? 193 00:29:24,638 --> 00:29:26,640 Nie mogą rozmawiać sam na sam. 194 00:29:26,724 --> 00:29:28,058 On stanowczo odmawia. 195 00:29:47,870 --> 00:29:48,704 Nie chcesz? 196 00:29:51,123 --> 00:29:53,042 Umyć ci włosy? Mają tu specjalną salę. 197 00:30:10,142 --> 00:30:11,810 Złapałabym go za gardło 198 00:30:11,894 --> 00:30:15,189 albo zabiła własnymi rękami, ale mam do zrobienia 199 00:30:16,106 --> 00:30:17,358 coś ważniejszego. 200 00:30:18,400 --> 00:30:19,527 Muszę dbać o ciebie. 201 00:30:33,415 --> 00:30:34,375 Co tak wcześnie? 202 00:30:34,458 --> 00:30:35,918 Obstawiałam wieczór. 203 00:30:36,877 --> 00:30:38,754 Wziąłem dzień wolny, 204 00:30:38,837 --> 00:30:41,215 a Suk-ji musi wracać do baru. 205 00:30:41,799 --> 00:30:43,092 Zatrudniłam pomoc. 206 00:30:59,608 --> 00:31:00,818 I się martwiłem. 207 00:31:15,207 --> 00:31:16,875 i dowody się zgadzają, 208 00:31:17,668 --> 00:31:19,670 ale motyw zabicia prezeski jest słaby. 209 00:31:19,753 --> 00:31:23,632 Może na niego też coś miała? 210 00:31:23,716 --> 00:31:26,844 Za samo używanie nazwiska nie płaciłaby aż takiej kasy. 211 00:31:26,927 --> 00:31:27,761 Ju Hyun-su. 212 00:31:28,470 --> 00:31:29,763 Był jej sługusem. 213 00:31:29,847 --> 00:31:31,432 Musi mieć z nim powiązania. 214 00:31:36,687 --> 00:31:38,606 Sama wysuszę sobie włosy. 215 00:31:45,195 --> 00:31:47,906 Nieraz czesałem swoją młodszą siostrę. 216 00:31:47,990 --> 00:31:50,200 Nie chodzi o brak zaufania. 217 00:31:51,368 --> 00:31:52,620 Wstydzisz się? 218 00:31:54,079 --> 00:31:54,913 Nie. 219 00:31:56,415 --> 00:31:57,333 No to dawaj. 220 00:32:28,614 --> 00:32:29,740 Skończyłeś? 221 00:32:30,407 --> 00:32:31,367 Nie. 222 00:32:32,159 --> 00:32:33,202 Jeszcze nie. 223 00:32:43,045 --> 00:32:43,962 Myślisz, 224 00:32:44,797 --> 00:32:46,840 że będę w stanie żyć normalnie? 225 00:32:50,427 --> 00:32:52,638 Tak jak inni? 226 00:33:00,729 --> 00:33:01,605 Jasne. 227 00:33:03,649 --> 00:33:04,650 Więc może my też 228 00:33:05,776 --> 00:33:07,152 zaczniemy być 229 00:33:08,404 --> 00:33:09,738 normalną parą? 230 00:33:27,881 --> 00:33:29,216 Ojej! 231 00:34:05,878 --> 00:34:08,547 TRANSPORT MINISTERSTWO SPRAWIEDLIWOŚCI 232 00:34:27,858 --> 00:34:29,818 Gdy usłyszałam, że go aresztowali, 233 00:34:30,360 --> 00:34:32,654 poczułam wyrzuty sumienia wobec Cha. 234 00:34:41,914 --> 00:34:44,958 Prawdę mówiąc, od pewnego czasu podejrzewałem, 235 00:34:45,042 --> 00:34:46,293 że chodziło o polisę. 236 00:34:47,127 --> 00:34:50,630 Ale przyznanie tego znaczyłoby, że pomogłem mu się wywinąć. 237 00:34:50,714 --> 00:34:51,672 Więc udawałem, 238 00:34:51,757 --> 00:34:54,510 że wszystko gra, i zasłaniałem się wyrokiem. 239 00:34:54,592 --> 00:34:56,136 Jak skończony hipokryta. 240 00:34:56,219 --> 00:34:57,221 Kochanie. 241 00:34:57,721 --> 00:34:58,597 Czasami, 242 00:34:59,932 --> 00:35:01,475 patrząc Woo-seokowi w oczy, 243 00:35:08,941 --> 00:35:09,858 Biedaku. 244 00:35:11,360 --> 00:35:13,028 Musiało ci być ciężko. 245 00:35:15,989 --> 00:35:18,158 Może jeszcze da się to naprawić? 246 00:35:19,076 --> 00:35:20,953 Mogę tylko dopilnować, 247 00:35:21,578 --> 00:35:22,913 by gnojek Ju Hyun-su… 248 00:35:24,748 --> 00:35:26,291 dostał maksymalny wyrok. 249 00:35:35,676 --> 00:35:38,762 Po drodze muszę gdzieś wstąpić. 250 00:35:51,775 --> 00:35:53,610 Chciałam tu przyjechać, 251 00:36:19,303 --> 00:36:20,554 i żyjesz pełnią życia. 252 00:36:50,626 --> 00:36:51,627 Woo-hee. 253 00:36:57,883 --> 00:36:59,301 Ja… 254 00:37:02,220 --> 00:37:03,096 Przepraszam. 255 00:37:14,191 --> 00:37:15,400 Wybacz, że tak późno. 256 00:37:47,849 --> 00:37:50,102 Byłam w szpitalu, więc mam tylko to. 257 00:37:52,562 --> 00:37:53,397 Odwiedziłaś… 258 00:37:54,940 --> 00:37:56,692 Eun-hyuka? 259 00:38:09,997 --> 00:38:11,123 A ty zaczęłaś 260 00:38:11,957 --> 00:38:14,084 traktować mnie jak wroga. 261 00:38:21,883 --> 00:38:23,176 i nie wiedziałam, co knuje. 262 00:38:30,142 --> 00:38:32,185 Wierzyłam, że jak znikniesz, 263 00:38:32,269 --> 00:38:33,770 to wszystko się ułoży. 264 00:38:35,230 --> 00:38:36,690 Nie byłam z Eun-hyukiem, 265 00:38:38,191 --> 00:38:40,402 gdy zginął Seung-jae. 266 00:38:42,112 --> 00:38:44,781 Okłamałam policję i pokazałam im 267 00:38:45,907 --> 00:38:48,243 potwierdzenie dostawy i zdjęcie, 268 00:38:48,827 --> 00:38:49,661 a Eun-hyuk… 269 00:38:51,121 --> 00:38:52,789 wiedział, że to nieprawda, 270 00:38:54,332 --> 00:38:55,625 i nic nie powiedział. 271 00:38:58,545 --> 00:38:59,921 Liczyłam, że to ty. 272 00:39:06,136 --> 00:39:07,304 na policję. 273 00:39:08,430 --> 00:39:09,347 Przepraszam. 274 00:39:13,769 --> 00:39:14,936 Eun-hye. 275 00:39:15,020 --> 00:39:16,688 Musisz wziąć się w garść. 276 00:39:17,272 --> 00:39:19,024 Nie będzie łatwo, 277 00:39:19,608 --> 00:39:20,567 ale bądź silna. 278 00:39:32,329 --> 00:39:33,455 Chce cię zobaczyć. 279 00:39:35,916 --> 00:39:37,417 Jego życie legło w gruzach… 280 00:39:39,628 --> 00:39:42,672 ale wciąż liczysz się tylko ty. 281 00:40:20,710 --> 00:40:21,586 Czy wreszcie 282 00:40:22,838 --> 00:40:24,673 czujesz się gotowy? 283 00:40:34,558 --> 00:40:35,892 Dlatego cię wezwałem. 284 00:40:44,317 --> 00:40:46,069 Kiedy to się posypało? 285 00:40:54,953 --> 00:40:56,288 sobie przypominałem 286 00:40:57,414 --> 00:40:58,665 i wtedy zrozumiałem. 287 00:40:59,332 --> 00:41:01,585 Wszystko zaczęło się tamtego dnia, 288 00:41:02,460 --> 00:41:04,379 gdy pragnąłem umrzeć. 289 00:41:10,552 --> 00:41:11,428 Eun-hyuk, wstawaj. 290 00:41:23,815 --> 00:41:25,025 Chciałem żyć. 291 00:41:31,489 --> 00:41:34,284 - Chodź tu, gówniarzu! - Nie zbliżaj się! 292 00:41:50,217 --> 00:41:51,843 Po prostu chciałem żyć. 293 00:41:54,179 --> 00:41:55,889 Ale mój ojciec zginął 294 00:41:57,307 --> 00:41:58,892 i uznano to za wypadek. 295 00:42:05,982 --> 00:42:07,275 Gdzie ja to dałam? 296 00:42:13,114 --> 00:42:14,032 Mamo! 297 00:42:16,952 --> 00:42:17,827 Mamo! 298 00:42:23,625 --> 00:42:25,794 Zgarnęła kasę z polisy na życie ojca… 299 00:42:36,221 --> 00:42:37,389 że można zarobić 300 00:42:38,431 --> 00:42:40,100 na czyjejś śmierci 301 00:42:40,767 --> 00:42:41,810 i że zabójstwo 302 00:42:42,894 --> 00:42:44,604 można po cichu zatuszować. 303 00:42:55,240 --> 00:42:57,867 Wiedziałeś o tym? 304 00:42:59,911 --> 00:43:01,204 To byłem ja. 305 00:43:15,260 --> 00:43:18,680 Pamiętam, że miałam w ręce zapalniczkę. 306 00:43:22,684 --> 00:43:23,977 Zemdlałaś. 307 00:43:30,525 --> 00:43:32,193 Seol-ah, ocknij się. 308 00:43:32,277 --> 00:43:33,445 Obudź się. 309 00:44:13,360 --> 00:44:14,277 To nie byłaś ty, 310 00:44:15,403 --> 00:44:16,363 tylko ja. 311 00:44:28,333 --> 00:44:32,587 Widziałem, jak cierpisz z powodu błędnego wspomnienia, 312 00:44:40,136 --> 00:44:41,763 stałem się potworem, 313 00:44:42,889 --> 00:44:44,599 a gdy podpaliłem twój dom, 314 00:44:45,517 --> 00:44:47,519 zacząłem trzymać się na dystans. 315 00:44:51,898 --> 00:44:53,024 Miałaś nadzieję, 316 00:44:53,942 --> 00:44:55,944 że będziemy dla siebie kimś więcej. 317 00:45:05,912 --> 00:45:07,038 i smutny. 318 00:45:10,291 --> 00:45:13,253 Własnymi rękami zniszczyłem nasze przeznaczenie. 319 00:45:53,334 --> 00:45:54,711 Wiedziała, 320 00:45:55,462 --> 00:45:57,338 czego najbardziej się bałem. 321 00:45:59,257 --> 00:46:00,842 Hyun-su niedługo wyjdzie. 322 00:46:33,333 --> 00:46:34,667 Wszystko zrobiłem ja. 323 00:46:35,960 --> 00:46:37,879 Więc nie czuj się winna 324 00:46:48,014 --> 00:46:49,891 Ciebie bito i porzucono, 325 00:46:55,146 --> 00:46:57,398 Ale to, jak później żyliśmy, 326 00:46:58,107 --> 00:46:59,526 zależało od nas. 327 00:47:00,818 --> 00:47:02,445 Bardzo cierpiałam, 328 00:47:02,529 --> 00:47:04,739 ale pogodziłam się ze swoim losem. 329 00:47:16,376 --> 00:47:18,127 i musiałem kroczyć tą drogą. 330 00:47:28,263 --> 00:47:29,389 Seol-ah. 331 00:47:29,472 --> 00:47:30,640 Już nigdy 332 00:47:32,141 --> 00:47:33,810 nie mów do mnie po imieniu. 333 00:49:36,224 --> 00:49:41,854 RYSUJEMY TO, CO W GŁOWIE 334 00:49:46,067 --> 00:49:47,777 TERAPIA SZTUKĄ Z NONGHYUP 335 00:49:58,705 --> 00:50:01,165 - Proszę, to dla was. - Dzień dobry. 336 00:50:06,546 --> 00:50:07,922 Proszę pana. 337 00:50:08,005 --> 00:50:09,882 Chae-rin, co u ciebie? 338 00:50:10,925 --> 00:50:11,884 Jak się masz? 339 00:50:11,968 --> 00:50:13,594 Dużo lepiej. 340 00:50:14,137 --> 00:50:16,347 Przyszłam tu dzisiaj pomagać. 341 00:50:17,181 --> 00:50:18,099 Poradzisz sobie? 342 00:50:21,686 --> 00:50:23,604 Liczę na ciebie, Chae-rin. 343 00:50:23,688 --> 00:50:25,440 - Dobrze. - Proszę. 344 00:50:39,412 --> 00:50:41,205 Wciąż w rodzinie zastępczej? 345 00:50:42,206 --> 00:50:43,040 Tak. 346 00:50:43,124 --> 00:50:44,959 Ma częste wizyty w szpitalu. 347 00:50:45,710 --> 00:50:46,669 Nie jest łatwo. 348 00:50:54,177 --> 00:50:59,056 RYSUJEMY TO, CO W GŁOWIE 349 00:50:59,140 --> 00:51:00,057 Moi drodzy, 350 00:51:00,141 --> 00:51:03,478 dzisiaj stworzymy nową historię. 351 00:51:03,561 --> 00:51:05,855 Zapomnijcie o tym, co smutne, 352 00:51:05,938 --> 00:51:08,316 i wyobraźcie sobie, kim chcecie być. 353 00:51:08,399 --> 00:51:10,067 Przelejcie tę wizję 354 00:51:10,735 --> 00:51:12,487 na kartkę papieru. 355 00:51:12,570 --> 00:51:14,280 Dobrze! 356 00:51:23,748 --> 00:51:24,582 Zobacz. 357 00:51:34,091 --> 00:51:35,218 Użyj tego. 358 00:51:35,301 --> 00:51:37,303 Dziękuję, Chae-rin. 359 00:51:48,481 --> 00:51:50,316 Lubisz niebieski, tak? 360 00:51:50,399 --> 00:51:53,027 Tak, bo kojarzy mi się z niebem. 361 00:52:05,331 --> 00:52:08,334 Jak rysuję, to nie boli. 362 00:52:08,417 --> 00:52:10,503 Rysowanie pomaga mi zapomnieć. 363 00:52:11,087 --> 00:52:11,963 Tak? 364 00:52:13,130 --> 00:52:14,298 Też tak mam. 365 00:52:14,382 --> 00:52:16,092 Dlatego kiedyś dużo rysowałam 366 00:52:16,175 --> 00:52:18,386 i rzeźbiłam w drewnie. 367 00:52:18,970 --> 00:52:20,888 Więc nadal chcę to robić. 368 00:52:20,972 --> 00:52:22,515 Bardzo to lubię. 369 00:52:31,023 --> 00:52:31,941 Obiecuję. 370 00:53:02,930 --> 00:53:06,809 Dział ds. oszustw ubezpieczeniowych nie działa bez twardych danych, 371 00:53:06,893 --> 00:53:09,812 bo kłamstwo zawsze pozostawia ślad. 372 00:53:11,898 --> 00:53:13,024 Jaja sobie robisz? 373 00:53:13,107 --> 00:53:16,152 Nie mogę ruszać szyją ani ręką. 374 00:53:21,449 --> 00:53:23,242 - No to jeszcze raz. - Okej. 375 00:53:25,828 --> 00:53:26,871 Durniu! 376 00:53:26,954 --> 00:53:28,789 Ty gnojku. 377 00:53:28,873 --> 00:53:30,291 Zarzucasz mi kłamstwo? 378 00:53:30,374 --> 00:53:32,835 Pewnie wszyscy uważają, że jesteś bezczelny. 379 00:53:32,919 --> 00:53:35,254 Jak śmiesz oskarżać mnie bez dowodów? 380 00:53:35,338 --> 00:53:37,757 Tylko pan czekał, żeby mi wygarnąć, prawda? 381 00:53:37,840 --> 00:53:39,967 Panie Cha, boję się kontynuować. 382 00:53:48,809 --> 00:53:50,436 Odruchy bez zarzutu. 383 00:53:50,519 --> 00:53:51,854 No weź, Cha-cha. 384 00:53:51,938 --> 00:53:53,606 To tylko ćwiczenia. 385 00:53:53,689 --> 00:53:55,524 Czemu się tak wczuwasz? 386 00:53:55,608 --> 00:53:57,026 Widzisz? 387 00:53:57,109 --> 00:53:59,111 Oszuści mogą wciskać ci kit, 388 00:53:59,195 --> 00:54:00,404 ale ciało nie kłamie. 389 00:54:01,739 --> 00:54:03,074 Oto Niszczyciel Cha. 390 00:54:03,699 --> 00:54:04,617 Zapiszę to. 391 00:54:11,582 --> 00:54:12,500 Do mnie? 392 00:54:21,509 --> 00:54:22,843 Skazano Ju Hyun-su. 393 00:54:24,095 --> 00:54:25,054 Czytałem. 394 00:54:25,846 --> 00:54:27,223 Dostał 15 lat. 395 00:54:28,474 --> 00:54:29,350 Przepraszam. 396 00:54:30,184 --> 00:54:31,978 To był najwyższy wymiar kary. 397 00:54:50,955 --> 00:54:52,498 Jako człowiek i policjant 398 00:54:53,541 --> 00:54:54,625 nie mam wymówki. 399 00:55:11,892 --> 00:55:13,394 Detektyw Gong powiedziała, 400 00:55:13,477 --> 00:55:16,439 że badasz sprawę polisy wartej cztery miliardy. 401 00:55:17,106 --> 00:55:18,232 No i? 402 00:55:19,275 --> 00:55:20,568 To bilingi zmarłego. 403 00:55:21,986 --> 00:55:23,446 Powtarza się jeden numer. 404 00:56:01,025 --> 00:56:02,234 Już jesteś? 405 00:56:02,318 --> 00:56:04,153 Zrobiłem po drodze zakupy. 406 00:56:10,367 --> 00:56:11,285 marchewki 407 00:56:11,952 --> 00:56:12,912 i na koniec 408 00:56:14,288 --> 00:56:15,289 owoce. 409 00:56:15,372 --> 00:56:17,249 Zauważyłem, że się skończyły. 410 00:56:17,333 --> 00:56:19,335 Jesteś bardzo spostrzegawczy. 411 00:56:19,418 --> 00:56:21,253 Cóż, zboczenie zawodowe. 412 00:56:22,797 --> 00:56:24,965 - Robisz gulasz? - Tak. Chcesz spróbować? 413 00:56:40,356 --> 00:56:41,774 - Żartuję. - A ja nie. 414 00:56:41,857 --> 00:56:43,609 Tylko się z tobą droczyłem. 415 00:56:44,110 --> 00:56:46,153 Bardzo smaczne. Dobrze doprawione. 416 00:56:52,326 --> 00:56:54,578 Za bardzo skupiałaś się na pracy. 417 00:57:31,323 --> 00:57:32,449 To też dla ciebie. 418 00:57:36,078 --> 00:57:37,371 Zasługujesz na szczęście 419 00:57:38,038 --> 00:57:40,624 bardziej niż ktokolwiek inny. 420 00:57:43,169 --> 00:57:44,420 Pozwól mi… 421 00:57:58,475 --> 00:57:59,476 Prawdę mówiąc, 422 00:58:00,060 --> 00:58:01,520 wyjeżdżam za granicę. 423 00:58:02,188 --> 00:58:03,731 Chcę studiować arteterapię, 424 00:58:03,814 --> 00:58:06,775 żeby pomagać dzieciom poprzez sztukę. 425 00:58:08,027 --> 00:58:10,821 Nie wiem, jak długo to zajmie. 426 00:58:28,005 --> 00:58:29,048 Mimo to go weź. 427 00:58:30,633 --> 00:58:31,884 Nie każę ci zostać. 428 00:58:32,635 --> 00:58:34,178 Rób to, czego pragniesz. 429 00:58:36,138 --> 00:58:37,223 Poczekam. 430 00:59:02,331 --> 00:59:03,540 Cokolwiek postanowisz… 431 00:59:16,845 --> 00:59:18,097 Zaufaj mi. 432 00:59:20,349 --> 00:59:21,392 Ufam ci. 433 00:59:32,278 --> 00:59:33,279 Przy mnie 434 00:59:34,530 --> 00:59:35,781 możesz być samolubna. 435 00:59:39,743 --> 00:59:40,786 Zgadzam się 436 00:59:44,999 --> 00:59:46,125 Mamy teraz 437 00:59:47,626 --> 00:59:48,919 tylko siebie. 438 00:59:55,926 --> 00:59:56,927 Wszystkim. 439 01:00:25,497 --> 01:00:28,125 Ten oto obraz przez wiele lat 440 01:00:44,808 --> 01:00:46,894 Jednak prawdziwym potworem 441 01:00:46,977 --> 01:00:49,146 mogą być uprzedzenia wobec innych. 442 01:00:49,855 --> 01:00:51,732 Ci, którzy nie chcą dostrzec prawdy 443 01:00:52,316 --> 01:00:55,235 i pochopnie osądzają innych, 444 01:00:59,448 --> 01:01:01,784 NASTĘPNY ROZDZIAŁ 445 01:01:01,867 --> 01:01:05,162 Dla mnie nie jest to stworzenie, które krzywdzi innych. 446 01:01:06,080 --> 01:01:09,750 Ta syrena po prostu przetrwała i nie dała się uciszyć 447 01:01:14,088 --> 01:01:17,424 Jeśli przyszło państwu mierzyć się z takimi wodami, 448 01:01:18,425 --> 01:01:19,259 mam nadzieję, 449 01:01:24,723 --> 01:01:25,766 ROYAL HAN SEOL-AH 450 01:01:36,151 --> 01:01:36,985 Sang-mi, 451 01:01:38,237 --> 01:01:39,947 zostawiam to tobie. 452 01:01:49,915 --> 01:01:51,250 Proszę o siebie dbać. 453 01:02:49,850 --> 01:02:50,851 Cały świat 454 01:02:52,102 --> 01:02:53,979 uznał pewną kobietę za wiedźmę. 455 01:03:04,072 --> 01:03:05,324 A ty kim jesteś? 456 01:03:07,117 --> 01:03:08,452 Tym, kto obrywa 457 01:03:08,952 --> 01:03:10,120 czy atakuje? 458 01:03:14,791 --> 01:03:15,959 a pewne blizny 459 01:03:16,877 --> 01:03:18,378 nigdy nie znikną. 460 01:03:27,971 --> 01:03:29,806 Moja wiedźma wciąż czasem płacze, 461 01:03:31,016 --> 01:03:32,142 ale jesteśmy razem. 462 01:03:41,485 --> 01:03:42,569 i już nie puścić. 463 01:04:50,220 --> 01:04:52,222 Napisy: Joanna Kuboń