1
00:00:26,125 --> 00:00:27,666
Bywało już z nim gorzej.
2
00:00:28,750 --> 00:00:30,125
Pewnie przeżył.
3
00:00:31,250 --> 00:00:33,791
Ale Bass nie ma odwagi na prawdziwą walkę.
4
00:00:33,875 --> 00:00:35,625
Z białym człowiekiem.
5
00:00:35,708 --> 00:00:37,375
Nie może nas powstrzymać.
6
00:00:40,333 --> 00:00:41,416
Jakiś problem?
7
00:00:42,791 --> 00:00:45,791
Ahni, masz z tym problem?
8
00:00:49,750 --> 00:00:51,750
Zniszcz armię białych.
9
00:00:52,500 --> 00:00:54,250
Wtedy nie będzie problemu.
10
00:00:55,458 --> 00:00:57,166
Do Central City.
11
00:00:57,250 --> 00:00:58,291
Pełna moc!
12
00:01:25,500 --> 00:01:27,625
Dobra, Dana, już niedaleko.
13
00:02:14,333 --> 00:02:15,666
Pan Bass!
14
00:02:16,875 --> 00:02:17,916
Jest pan cały!
15
00:02:18,791 --> 00:02:22,333
Spokojnie, dziecko.
Żyję, ale cały to nie jestem.
16
00:02:22,416 --> 00:02:24,875
Wie pan co? Uratowałam ich.
17
00:02:24,958 --> 00:02:26,458
Ettę i wuja Eugene’a.
18
00:02:26,541 --> 00:02:27,583
Są bezpieczni.
19
00:02:27,666 --> 00:02:31,500
Spisałaś się.
Ale nikt nie jest jeszcze bezpieczny.
20
00:02:31,583 --> 00:02:34,416
To monstrum sunie do Central City.
21
00:02:34,500 --> 00:02:38,666
Do Central City?
Ale tam jest sklep wuja! I pańska rodzina!
22
00:02:38,750 --> 00:02:42,208
Nic im nie będzie, bo zatrzymamy to coś.
23
00:02:42,875 --> 00:02:45,791
Pracuję nad tym.
Obgadałam to z wujkiem i Ettą.
24
00:02:45,875 --> 00:02:48,833
System uzbrojenia
zasilany jest rdzeniem z Aianhli.
25
00:02:48,916 --> 00:02:51,125
Możemy go wyłączyć w maszynowni.
26
00:02:51,208 --> 00:02:52,875
Sama musisz się tym zająć.
27
00:02:52,958 --> 00:02:56,000
Ja muszę się tam wspiąć
i powstrzymać Lighthorse’a.
28
00:02:56,083 --> 00:03:00,000
On za tym stoi?
Myślałam, że się przyjaźnicie.
29
00:03:00,083 --> 00:03:01,791
Że to dobry człowiek.
30
00:03:01,875 --> 00:03:03,125
Bo jest dobry.
31
00:03:04,375 --> 00:03:06,333
Obym zdołał mu o tym przypomnieć.
32
00:04:14,500 --> 00:04:18,458
Lądujcie
i włączcie cały system uzbrojenia.
33
00:04:19,041 --> 00:04:21,791
Działa, kartaczownice Gatlinga,
miotacze ognia.
34
00:04:22,791 --> 00:04:24,541
Chcemy im coś przekazać.
35
00:04:27,250 --> 00:04:29,708
Mówiłeś, że to baza wojskowa.
36
00:04:29,791 --> 00:04:32,000
Że w mieście jest baza wojskowa.
37
00:04:32,083 --> 00:04:33,916
To zwykli ludzie.
38
00:04:34,000 --> 00:04:35,000
Nasi ludzie.
39
00:04:35,083 --> 00:04:37,166
Jest wojna, są ofiary, Ahni.
40
00:04:37,250 --> 00:04:39,125
Sama wiesz najlepiej.
41
00:04:47,500 --> 00:04:49,583
Przestańcie się wygłupiać
42
00:04:49,666 --> 00:04:51,791
albo czeka was sądny dzień.
43
00:04:51,875 --> 00:04:54,208
Nie przestraszysz nas już tymi…
44
00:04:57,500 --> 00:05:00,333
Przepraszamy, mamo! Będziemy grzeczni!
45
00:05:00,416 --> 00:05:01,750
Niech to się skończy!
46
00:05:01,833 --> 00:05:03,583
To nie moja sprawka.
47
00:05:11,500 --> 00:05:13,625
Lądujemy. Otworzyć ogień.
48
00:05:27,083 --> 00:05:29,041
Chłopcy, biegiem do piwnicy!
49
00:05:34,500 --> 00:05:37,666
Nie zawracajcie. Zejdźcie do piwnicy!
50
00:05:58,375 --> 00:06:01,416
Włączyć miotacze ognia
i podpalić pola uprawne!
51
00:06:02,416 --> 00:06:03,666
Spalić wszystko!
52
00:06:29,791 --> 00:06:33,083
Dlaczego? To rolnicy, nie żołnierze.
53
00:06:33,166 --> 00:06:34,750
Ale zaopatrują żołnierzy.
54
00:06:34,833 --> 00:06:38,208
Aby zniszczyć bazę,
musimy spalić to miejsce do gołej ziemi.
55
00:06:38,291 --> 00:06:40,500
Niech zostanie im tylko…
56
00:06:43,041 --> 00:06:44,541
Urządzenie niestabilne.
57
00:06:48,916 --> 00:06:51,250
Dotknij tego, a stracisz rękę.
58
00:06:51,750 --> 00:06:53,791
Kolos się przegrzewa.
59
00:06:53,875 --> 00:06:56,458
Używa pan zbyt wielu rodzajów broni naraz.
60
00:06:56,541 --> 00:07:00,708
Jeśli nie pociągnę za dźwignię,
cała ta konstrukcja wybuchnie.
61
00:07:00,791 --> 00:07:01,625
Śmiało.
62
00:07:02,916 --> 00:07:04,125
Ale wiedz,
63
00:07:04,625 --> 00:07:07,375
że jeśli ten pojazd padnie,
to razem z tobą.
64
00:07:11,333 --> 00:07:12,916
To dotyczy was wszystkich.
65
00:07:13,000 --> 00:07:15,875
Macie zrobić, co się da,
by Kolos szedł naprzód…
66
00:07:20,833 --> 00:07:23,208
Cóż, nie życzyłem ci śmierci,
67
00:07:23,291 --> 00:07:26,875
ale nie modliłem się też
o twój szybki powrót do formy.
68
00:07:28,208 --> 00:07:29,791
Nie chcę z tobą walczyć.
69
00:07:30,916 --> 00:07:33,458
Oby to znaczyło, że zmieniłeś zdanie.
70
00:07:33,541 --> 00:07:34,416
Nie.
71
00:07:35,041 --> 00:07:37,166
Liczyłem, że was przekonam.
72
00:07:37,250 --> 00:07:38,333
Oboje.
73
00:07:41,208 --> 00:07:43,291
Nie mogę ci na to pozwolić, Horse.
74
00:07:43,375 --> 00:07:46,833
Może zapomniałeś,
ale tam jest moja żona z synami!
75
00:07:46,916 --> 00:07:48,791
To co tu robisz, do diabła?
76
00:07:48,875 --> 00:07:51,208
Zabierz ich w bezpieczne miejsce.
77
00:07:51,291 --> 00:07:54,041
Przez wojnę
nigdzie nie będzie bezpiecznie.
78
00:07:54,125 --> 00:07:58,708
Jestem tu, gdzie trzeba,
by ratować ludzi, na których mi zależy.
79
00:07:59,333 --> 00:08:00,625
Ja też, Bass.
80
00:08:03,291 --> 00:08:04,458
Ja też.
81
00:08:22,958 --> 00:08:25,458
Kto zejdzie ze stanowiska, będzie krwawił.
82
00:08:25,541 --> 00:08:29,416
Kierujcie się do bazy.
Nie oszczędzajcie koni ani amunicji.
83
00:08:29,500 --> 00:08:30,458
Horse!
84
00:09:46,041 --> 00:09:49,500
Nikt nie wygra tej walki.
Kraj będzie płonął po wieczność!
85
00:09:50,416 --> 00:09:51,833
Dla nas już płonie.
86
00:09:52,458 --> 00:09:55,041
Aby przetrwać, na ogień odpowiemy ogniem.
87
00:09:56,083 --> 00:09:57,958
Ogień nie wybiera, Horse.
88
00:09:58,666 --> 00:10:00,333
Chce się rozprzestrzeniać.
89
00:10:01,583 --> 00:10:03,000
Gdy walczysz ogniem,
90
00:10:04,666 --> 00:10:06,958
wygrywa tylko ogień i nikt inny.
91
00:10:07,541 --> 00:10:09,750
Ile razy będą tego dowodzić?
92
00:10:10,250 --> 00:10:13,125
Swoją wojną z Brytyjczykami, z Południem,
93
00:10:13,208 --> 00:10:14,375
z nami?
94
00:10:16,291 --> 00:10:19,125
Chcesz mieć swój kraj?
Musisz dla niego zabijać.
95
00:10:30,583 --> 00:10:33,291
Musisz zabić każdego,
kto stanie ci na drodze.
96
00:10:36,500 --> 00:10:37,750
Przykro mi, Bass.
97
00:11:06,500 --> 00:11:07,375
Nie.
98
00:11:08,208 --> 00:11:09,541
To mnie przykro.
99
00:11:10,250 --> 00:11:12,208
Żałuję, że cię słuchałam.
100
00:11:18,166 --> 00:11:19,708
Nic ci nie jest?
101
00:11:19,791 --> 00:11:21,750
Będzie lepiej, kiedy go pokonam.
102
00:11:24,875 --> 00:11:26,416
Co ty wyprawiasz, Ahni?
103
00:11:26,500 --> 00:11:27,625
Ja?
104
00:11:28,125 --> 00:11:31,208
Mówiłeś, że ta broń
miała chronić naszych ludzi,
105
00:11:31,291 --> 00:11:34,750
ale oni giną właśnie z naszych rąk.
106
00:11:34,833 --> 00:11:37,583
Tam są tylko zdrajcy i kolaboranci.
107
00:11:37,666 --> 00:11:40,125
Wybrali świat białych. Niech w nim zginą.
108
00:11:40,208 --> 00:11:41,875
Jesteś taki jak on.
109
00:11:42,583 --> 00:11:46,041
Straciłeś swój świat
i chcesz, by wszyscy tak skończyli.
110
00:11:46,125 --> 00:11:47,541
Nie pozwolę ci na to.
111
00:12:08,000 --> 00:12:09,750
Dana, nic ci nie jest?
112
00:12:10,708 --> 00:12:12,958
Wujek Eugene! Pani Etta!
113
00:12:14,291 --> 00:12:17,208
Jak się tu dostaliście?
Dzięki nogom do chodzenia?
114
00:12:17,291 --> 00:12:20,041
Wielokrążkom? Plecakowi odrzutowemu?
115
00:12:20,625 --> 00:12:22,708
Prawie. Znaleźliśmy windę.
116
00:12:26,166 --> 00:12:29,958
Czas wyłączyć to ustrojstwo.
Ja zajmę się rdzeniem.
117
00:12:30,041 --> 00:12:33,916
Wy wyłączcie przekładnię,
jeśli dacie radę.
118
00:12:34,000 --> 00:12:37,041
Tak się składa,
że sam to wszystko projektowałem.
119
00:12:37,125 --> 00:12:39,625
Świetnie. Do bani te twoje projekty.
120
00:12:39,708 --> 00:12:41,875
Łatwo będzie to wyłączyć.
121
00:12:43,333 --> 00:12:45,166
Zawsze jest taka wredna?
122
00:12:45,250 --> 00:12:46,958
Tylko jeśli kogoś lubi.
123
00:12:54,041 --> 00:12:58,166
Ahni, zastanów się, co robisz,
bo wszystko pójdzie na marne.
124
00:12:58,250 --> 00:13:02,375
Moja matka zginęła, chroniąc niewinnych.
Jeśli też mam zginąć, trudno.
125
00:13:02,458 --> 00:13:06,250
Jeśli nie będziemy walczyć jak oni,
nasze zwyczaje wymrą.
126
00:13:06,333 --> 00:13:09,875
Jeśli będziemy walczyć jak oni,
zdradzimy nasze zwyczaje.
127
00:13:10,833 --> 00:13:13,541
My mamy trzymać się zasad, a oni nie?
128
00:13:13,625 --> 00:13:16,083
Tak nigdy nie odzyskamy wolności.
129
00:13:16,166 --> 00:13:19,708
To ma być rozwiązanie?
Naśladować najgorszych z nich?
130
00:13:25,958 --> 00:13:26,791
A to co?
131
00:13:27,291 --> 00:13:28,291
Co się stało?
132
00:13:28,875 --> 00:13:32,416
Moi przyjaciele wyłączają waszą broń.
133
00:13:42,333 --> 00:13:43,166
To koniec.
134
00:13:44,750 --> 00:13:46,333
Powstrzymajcie ich.
135
00:13:46,416 --> 00:13:48,833
Lighthorse, może powinniśmy…
136
00:13:48,916 --> 00:13:51,875
Idźcie natychmiast! Ja zajmę się resztą.
137
00:13:59,416 --> 00:14:00,416
Leć za nimi.
138
00:14:02,375 --> 00:14:04,625
Ja pogadam z przyjacielem.
139
00:14:12,791 --> 00:14:13,625
Horse.
140
00:14:15,083 --> 00:14:16,833
Nie zmuszaj mnie do tego.
141
00:14:18,375 --> 00:14:19,791
Więc i ty tego nie rób.
142
00:15:04,166 --> 00:15:06,000
Czy to nadal chodzi?
143
00:15:06,500 --> 00:15:09,625
Tak, ale bez zasilania
rdzeń jest niestabilny.
144
00:15:09,708 --> 00:15:11,041
To zbyt niebezpieczne.
145
00:15:11,125 --> 00:15:13,458
Nie ruszę go ani o centymetr, choćby…
146
00:15:16,958 --> 00:15:18,458
Idź w stronę miasta.
147
00:15:18,958 --> 00:15:21,625
Możemy je chociaż rozdeptać.
148
00:16:08,833 --> 00:16:10,541
Nie chcemy z tobą walczyć.
149
00:16:11,875 --> 00:16:13,625
Lighthorse zbłądził.
150
00:16:15,291 --> 00:16:18,166
Czy to ma pomóc naszym ludziom?
151
00:16:20,333 --> 00:16:21,458
Rozejrzyjcie się.
152
00:16:26,833 --> 00:16:28,916
Nie będę walczyć z Lighthorse’em.
153
00:16:29,750 --> 00:16:31,000
Nie mogę.
154
00:16:32,625 --> 00:16:34,708
Nie proszę o to.
155
00:16:35,541 --> 00:16:39,416
Proszę tylko,
byście nie walczyły po jego stronie.
156
00:17:17,250 --> 00:17:19,291
Chciałem, żebyśmy walczyli razem.
157
00:17:19,791 --> 00:17:21,833
Byś był po mojej stronie.
158
00:17:22,791 --> 00:17:25,333
Mogłeś pomóc mi zbudować lepszy świat.
159
00:17:30,041 --> 00:17:32,583
A teraz zginiesz,
broniąc starego porządku.
160
00:17:37,166 --> 00:17:38,583
Wyjrzyj przez okno
161
00:17:39,916 --> 00:17:41,666
i powiedz, czy widzisz tam
162
00:17:42,166 --> 00:17:43,541
lepszy świat.
163
00:18:18,333 --> 00:18:20,041
Dość, panie Lighthorse.
164
00:18:20,125 --> 00:18:23,041
Ręce precz od mojego przyjaciela.
165
00:18:25,083 --> 00:18:28,416
Lighthorse, to koniec.
166
00:18:28,500 --> 00:18:29,666
Popełniliśmy błąd.
167
00:18:30,500 --> 00:18:35,791
Jeśli nie zniszczymy tej armii,
wkroczy na naszą ziemię i nas powybija!
168
00:18:35,875 --> 00:18:39,250
Tylko tak mogę ochronić naszych!
Oni tego nie rozumieją!
169
00:18:39,333 --> 00:18:40,875
Myślisz, że nie rozumiem?
170
00:18:41,750 --> 00:18:45,208
Że nie myślę codziennie,
by powiedzieć: „Do diabła z tym”
171
00:18:45,291 --> 00:18:47,583
i strzelać do każdego białego?
172
00:18:48,625 --> 00:18:50,791
Ale gdzie leży granica?
173
00:18:51,541 --> 00:18:54,541
Chcę sprawiedliwości
dla mojego i twojego ludu.
174
00:18:54,625 --> 00:18:55,791
Tak jak ty.
175
00:18:56,291 --> 00:18:57,875
Ale nie w ten sposób.
176
00:19:00,000 --> 00:19:01,125
Sprawiedliwości…
177
00:19:18,458 --> 00:19:19,333
Horse.
178
00:19:19,833 --> 00:19:21,250
Coś ty zrobił?
179
00:19:25,541 --> 00:19:27,958
Odpalił rdzeń Aianhli.
180
00:19:28,041 --> 00:19:30,416
Cała konstrukcja wybuchnie!
181
00:19:30,500 --> 00:19:32,458
To chyba dobrze?
182
00:19:33,000 --> 00:19:33,833
Nie?
183
00:19:33,916 --> 00:19:35,000
Świetnie!
184
00:19:35,083 --> 00:19:38,291
Ale eksplozja zniszczy Central City
185
00:19:38,375 --> 00:19:41,416
i trzy okoliczne hrabstwa.
186
00:19:41,916 --> 00:19:46,833
Tylko na taką sprawiedliwość
możemy liczyć na tym świecie.
187
00:19:58,000 --> 00:20:01,541
Zadbam o to, by na którymś świecie
wymierzono ci sprawiedliwość.
188
00:20:06,958 --> 00:20:08,208
Da się to zatrzymać?
189
00:20:08,291 --> 00:20:10,625
Trzeba by jakoś rozładować rdzeń
190
00:20:10,708 --> 00:20:13,583
innym kawałkiem najwyższej próby Aianhli.
191
00:20:13,666 --> 00:20:15,708
Moje nowe ramię i piorun Ahni.
192
00:20:16,750 --> 00:20:18,625
Ramię pochłania teraz energię.
193
00:20:18,708 --> 00:20:21,708
Oczywiście, głupcze. Tak je ulepszyłam.
194
00:20:21,791 --> 00:20:25,000
Miałoby znów ulec zniszczeniu
w ten sam sposób?
195
00:20:25,583 --> 00:20:29,666
Dana, Eugene, pomóżcie mi zdjąć ramię.
A potem wszyscy wynocha.
196
00:20:29,750 --> 00:20:33,708
To moje dokonania wywołały ten bajzel,
więc ja się z nim uporam.
197
00:20:33,791 --> 00:20:37,291
Nie! Panie Reeves, proszę zadbać o Danę.
198
00:20:37,375 --> 00:20:39,125
To ja stworzyłem to monstrum,
199
00:20:39,208 --> 00:20:41,250
więc to ja muszę je zlikwidować.
200
00:20:41,833 --> 00:20:42,833
Skończyliście?
201
00:20:43,333 --> 00:20:45,625
Dość przemów. Mówcie, co mam robić.
202
00:20:45,708 --> 00:20:48,541
Nie, to zbyt niebezpieczne!
Mógłby pan zginąć!
203
00:20:48,625 --> 00:20:50,583
Moim zadaniem jest chronić ludzi.
204
00:20:51,291 --> 00:20:52,958
Ty mi o tym przypomniałaś.
205
00:20:53,666 --> 00:20:55,875
Niechże ochronię ich ten ostatni raz.
206
00:21:05,958 --> 00:21:07,000
Wiem,
207
00:21:07,875 --> 00:21:10,916
że mama byłaby z ciebie
tak samo dumna jak ja.
208
00:21:22,583 --> 00:21:24,375
Znów zmieniłam zdanie.
209
00:21:25,541 --> 00:21:27,125
Jednak chcę być jak pan.
210
00:21:28,583 --> 00:21:29,500
Bądź lepsza.
211
00:21:30,333 --> 00:21:31,375
Bądź sobą.
212
00:21:40,291 --> 00:21:42,541
Postaram się nie uszkodzić ramienia.
213
00:21:43,625 --> 00:21:46,375
W nosie mam to ramię, głupku!
214
00:21:46,875 --> 00:21:48,625
Ty wróć cały.
215
00:21:53,333 --> 00:21:55,375
Powiedz Glory i chłopcom,
216
00:21:55,458 --> 00:21:57,125
że się starałem.
217
00:21:58,541 --> 00:22:02,708
Nie. Przeżyj i sam im to powiedz.
218
00:22:19,041 --> 00:22:20,583
Cofnijcie się!
219
00:22:21,166 --> 00:22:22,583
To zaraz wybuchnie!
220
00:22:23,083 --> 00:22:27,250
Szybko! Z drogi! To coś zaraz się zawali!
221
00:22:37,875 --> 00:22:41,291
To nic trudnego.
Trzeba tylko dotknąć rdzenia ramieniem.
222
00:22:41,375 --> 00:22:45,708
Ładunek rozejdzie się po Aianhli
i oby w powietrzu.
223
00:22:59,041 --> 00:23:03,125
Równie dobrze ładunek
może wejść w twoje serce
224
00:23:03,208 --> 00:23:04,833
i zabić cię na miejscu.
225
00:23:07,750 --> 00:23:10,166
Tak czy siak, będzie bolało jak diabli.
226
00:23:25,375 --> 00:23:26,708
Przyspiesza!
227
00:23:26,791 --> 00:23:28,041
Musimy uciekać!
228
00:23:28,125 --> 00:23:29,416
Dokąd?
229
00:23:29,500 --> 00:23:30,666
Weź się w garść.
230
00:23:31,708 --> 00:23:32,791
Uda się.
231
00:23:33,625 --> 00:23:34,666
Musi się udać.
232
00:25:26,458 --> 00:25:28,458
Hura!
233
00:25:54,041 --> 00:25:57,791
Będziecie się tak gapić
czy pomożecie mi wstać?
234
00:26:04,833 --> 00:26:06,416
Uratował nas.
235
00:26:09,958 --> 00:26:12,125
Kto to? Kto nas uratował?
236
00:26:12,708 --> 00:26:14,791
On? Nie wierzę.
237
00:26:15,375 --> 00:26:16,541
On tego dokonał?
238
00:26:16,625 --> 00:26:19,666
Ten chłopak to wszystko zdziałał?
Niemożliwe.
239
00:26:25,208 --> 00:26:26,625
Ahni, idź już.
240
00:26:27,125 --> 00:26:28,041
Poradzę sobie.
241
00:26:39,416 --> 00:26:40,250
Tatusiu!
242
00:26:43,083 --> 00:26:45,208
Mama kazała powiedzieć, że rodzi.
243
00:26:45,291 --> 00:26:49,291
Jeśli nie zdążysz wrócić przed porodem,
to masz wcale nie wracać!
244
00:27:16,958 --> 00:27:20,125
A widzisz? Twój mąż nie kłamie.
245
00:27:20,208 --> 00:27:22,458
Ciesz się, że dziecko ma po tobie…
246
00:27:23,458 --> 00:27:24,333
spóźnialstwo.
247
00:27:40,250 --> 00:27:42,791
SKLEP ŻELAZNY STARRA
PRZERÓBKI BRONI / WYNALAZKI
248
00:27:45,416 --> 00:27:47,708
Proszę być grzecznym, panie Mason.
249
00:27:53,541 --> 00:27:56,500
Widzę, że wydał pan Rivenbarka
w ręce władz.
250
00:27:57,333 --> 00:27:58,875
A co z Lighthorse’em?
251
00:28:00,375 --> 00:28:02,083
Wydałem go jego ludziom.
252
00:28:02,166 --> 00:28:03,000
SZERYF
253
00:28:03,083 --> 00:28:04,916
Powinien być sądzony tutaj.
254
00:28:05,416 --> 00:28:07,625
Widziałem tę waszą sprawiedliwość.
255
00:28:07,708 --> 00:28:10,291
Należy do Pięciu Cywilizowanych Plemion.
256
00:28:10,375 --> 00:28:11,958
Nie wam go sądzić.
257
00:28:13,333 --> 00:28:16,500
Pańska arogancja ułatwia mi zadanie.
258
00:28:17,125 --> 00:28:22,208
Co do posady szeryfa federalnego,
pojawiły się komplikacje.
259
00:28:22,708 --> 00:28:27,875
Nie ma w tym niczyjej winy,
ale niestety ograniczenia budżetowe…
260
00:28:34,083 --> 00:28:37,250
Nie chcę się wtrącać w wasze sprawy,
261
00:28:37,333 --> 00:28:40,708
ale przez te niedawne historie
z wielkimi robotami itd.
262
00:28:40,791 --> 00:28:44,208
mamy pewien niedobór szeryfów federalnych.
263
00:28:44,291 --> 00:28:45,166
Ilu brakuje?
264
00:28:47,000 --> 00:28:48,166
Wszyscy zginęli.
265
00:28:48,250 --> 00:28:49,583
Och…
266
00:28:53,750 --> 00:28:57,375
Jak mówiłem,
z powodu ograniczeń budżetowych
267
00:28:57,458 --> 00:29:03,250
musimy zrezygnować z oficjalnej ceremonii
268
00:29:03,333 --> 00:29:05,500
i od razu wręczyć panu gwiazdę.
269
00:29:07,291 --> 00:29:08,333
Gratulacje.
270
00:29:09,916 --> 00:29:12,458
SZERYF FEDERALNY
271
00:29:29,541 --> 00:29:31,875
Mamo? A to kto?
272
00:29:32,375 --> 00:29:33,375
To…
273
00:29:34,666 --> 00:29:35,875
Ona…
274
00:29:41,375 --> 00:29:43,541
Nie interesuj się. Wracaj do pracy.
275
00:29:44,291 --> 00:29:46,416
To ona, skarbie?
276
00:29:58,208 --> 00:29:59,666
Czekałem na ciebie.
277
00:30:01,000 --> 00:30:02,583
Przyjąłeś ich odznakę.
278
00:30:03,333 --> 00:30:04,166
Dlaczego?
279
00:30:05,166 --> 00:30:08,375
Można do końca życia się wściekać, Ahni,
280
00:30:08,875 --> 00:30:13,041
lub spróbować wszystko naprawić.
281
00:30:14,500 --> 00:30:15,916
Nigdy się nie zgodzimy.
282
00:30:16,000 --> 00:30:18,791
Nie zrozumiem, czemu ich chronisz,
283
00:30:18,875 --> 00:30:20,416
czemu o nich walczysz.
284
00:30:21,041 --> 00:30:27,166
Ale chciałabym cię poznać.
I chcę, żebyś ty poznał mnie.
285
00:30:28,458 --> 00:30:29,875
Zacznijmy od razu.
286
00:30:34,208 --> 00:30:35,416
Szeryfie Reeves!
287
00:30:36,083 --> 00:30:37,000
Mamy kłopoty.
288
00:30:38,083 --> 00:30:38,916
Jedź.
289
00:30:39,583 --> 00:30:41,083
Porozmawiamy później.
290
00:30:52,833 --> 00:30:55,750
Oho, chyba cię złapali.
291
00:30:55,833 --> 00:31:00,083
Jeśli zgodzisz się zostać na kolację,
wynegocjuję twoje uwolnienie.
292
00:33:00,666 --> 00:33:02,583
Napisy: Agata Jakubiec